Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

30.07.2013
wtorek

Schowaj pałę, panie Ziemkiewicz!

30 lipca 2013, wtorek,

Przyzwyczaiłem się już do chamskich epitetów, którymi od lat darzy mnie, bez wzajemności, „środowisko niepokornych”. Nazywajcie mnie sobie, jak chcecie. Ale nie łżyjcie! Nie siejcie nienawiści, bo to się może (dla nas, nie dla was) źle skończyć!Nigdy jeszcze publicznie nie odpowiadałem na prasową zaczepkę różnych takich prawych, patriotycznych, normalnych itp. Jednak tym razem Rafał Ziemkiewicz przekroczył granicę – granicę bezpieczeństwa. W swoim artykule z aktualnego wydania „Do Rzeczy” „Profesor Palikota” zmieścił fragment zatytułowany „Wielki Ch… Hartmana”, w którym twierdzi, jakobym na tym tutaj blogu, pisząc o „fallicznej Istocie”, pisał o Chrystusie, a następnie „obleśnie namawiał biskupa Hosera, żeby się obrzezał”. Oto link do odnośnego wpisu, aby każdy mógł łatwo się przekonać, jakiego cynicznego łgarstwa dopuścił się Ziemkiewicz.

Moje słowa o „fallicznej Istocie” są nawiązaniem do psychoanalizy (lacanizmu) i nie czynią żadnej aluzji do wiary, a tym bardziej Jezusa. Mój felieton, mimo satyrycznego tonu, był poważny, całkiem na serio przypominając, że każdy chrześcijanin jest w duchu swoim obrzezany. Słuszne napomnienie w kontekście słynnego Hoserowego „Czy ksiądz jest obrzezany?”. Niczego obleśnego, bluźnierczego ani chamskiego w moim tekście nie było.

Mam gdzieś głupstwa, jakie o mnie wypisujecie, rozkoszując się smrodliwymi miazmatami własnej pychy i pogardy. Widzę ten cały rynsztok, odwracam się ze wstrętem i zapominam. Co innego jednak kłamstwa, które mogą ściągnąć na mnie ludzką nienawiść. Nie dam z siebie zrobić obleśnego bluźniercy! Tej gęby mi nie przyprawicie. Wprawdzie dziś jestem bezsilny, bo paszkwil Ziemkiewicza przeczyta dziesięć razy więcej osób niż niniejszy wpis, ale z czasem znajdę drogę do okłamywanych przez was ludzi.

Może kiedyś Polska będzie wasza, czyli normalna. Każdy, kto nie z wami, będzie siedział cicho i machał łopatą. A gdyby jednak podniósł swój parszywy łeb, to go wykopiecie z roboty, obsobaczycie i wsadzicie do pierdla. Patriotyczna umundurowana młodzież będzie chodzić z pochodniami tam i sam po Warszawie, aby każdy wiedział, co może go spotkać, gdyby mu się coś nie spodobało. Tak jak dzisiaj w Budapeszcie, Moskwie czy Lwowie. Zlustrujecie kogo trzeba, odbijecie Rady i Trybunały, a wasz patriotyzm wyzierać będzie z każdego kąta. Rozdzwonią się dzwonnice, rozzuchwalą tajniacy, rozmaszerują wojskowe parady. Komunistyczną sitwę rozpędzicie na cztery wiatry, rozbijecie układy, rozerwiecie szare sieci i czerwone pajęczyny. Nie będzie już Czerskiej ani Wiertniczej. Wszystko będzie roz- i Do Rzeczy. A Hartmana pierwszego wylejecie z uniwersytetu, jak kiedyś wasi starsi bracia w patriotyzmie wylali jego ojca. A tak a propos. Wśród waszych bolszewickich chwytów, których imacie się walcząc ze mną, jest i figura „dobry ojciec – wyrodny syn”. Otóż przysięgam wam, że gdyby mój ojciec żył, byłby waszym najsurowszym sędzią, a wasze paszkwile darłby na strzępy. Więc może sobie darujcie i przestańcie sobie wycierać swoje wiecznie zadowolone z siebie gęby Stanisławem Hartmanem. I moim pradziadem rabinem Izaakiem Kramsztykiem też. Nie ma dobrego Żyda i złego Żyda. My wszyscy źli, bardzo źli.

Na razie jednak Polska należy do nas – zdrajców, lemingów, demoliberałów, pedałów i całej tej ogłupionej przez Michnika hołoty. I długo jeszcze będziemy tu u siebie. I długo jeszcze będziemy tu rządzić. I długo jeszcze będziemy bronić waszego prawa do wypisywania swoich obelg i kłamstw. Korzystajcie więc, póki czas – byle z umiarem. Bo jak weźmiecie już tę Polskę, to będziecie się nawzajem wyrzynać z werwą i bez pardonu. Tylko pod naszą władzą macie tak dobrze.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 211

Dodaj komentarz »
  1. Jakiś ksiądz z dumą powiada; „Religijność jest naszą narodową specjalnością, inne kraje mają przemysł, rozwój techniczny, innowację, a my mamy wiarę.” Otóż to, my mamy wiarę.

  2. Jasny Gwint pisze, ze nadal wierzy w PRL……
    Saldo mortale

  3. Zimkiewicz i reszta bandy polpota w akcji,Bo prezes kazał ruszyć do boju ,używając iperytu ,pierdzenia kapuchą ,srania w banie i i inne metody kupowane przez lud boży ciemnogrodu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Bardzo trafna i celna analiza. Strach się bać co będzie jeśli kiedyś nastąpi ten smutny czas i tacy ludzie dojdą do władzy. Chociaż jest szansa, że wtedy będą tak zajęci sobą i wybijaniem siebie nawzajem, że nie będą mieli czasu dla tych wszystkich „nienormalnych”, do których też się pewnie według ich kanonu zaliczam 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia 🙂

  6. Nie ma co strzępić języka na takie nędzne kreatury jak Ziemkiewicz. Jego miejsce jest w rynsztoku razem z całą tą kato-chołotą. Pozdrawiam pana profesora, niech dalej piętnuje pan obłudę tych nędznych zakłamanych prawicowych robali.

  7. Fajne. Ciekawe co Ziemkiewicz na słowa papieża o tolerowaniu homoseksualistów. Toż to się w katotalibskich łbach nie pomieści. Wybuchną, nie daj Bóg, wybuchną. Będzie shizma, fronda czy cóś. Jak będzie shizma, to końkordat pójdzie się j… na Berdyczów. Coś mi się wydaje, że papieża rękami kościół się wyautuje, albo zawezwie księdza Lemańskiego na tron kardynalski. Będzie się działo, oj będzie.

  8. Zgadzam się – nie będzie z nimi tak łatwo. Nie odpuszczą. Motorem ich działań jest idealny superojciec – czekający na to by mógł pochwalić i pogłaskać po główce swoje zaradne, obrotne, przebojowe, rzutkie, rezolutne dzieci.

    Archetyp ojca (bóg – LN), jako zasadnicze różnicowanie się archetypu rodziców, z którym związana jest jeszcze całość przeciwieństw, zawiera pewną ambiwalencję i dwuznaczność. Z tego też powodu w archetypowym obrazie ojca mogą istnieć obok siebie pozytywne i negatywne elementy. Istotnymi więc cechami tego są wielorakie aktywności i agresje, natrętność, dobitność, destruktywność, niszczenie i pasjonująca owocność, przekonywalność i skuteczność. (Kazimierz Pajor, „Rola archetypu w analitycznej psychologii C. G. Junga”)

    http://www.opracowanie.eu/

  9. „….Słuszne napomnienie w kontekście słynnego Hoserowego „Czy ksiądz jest obrzezany?”.
    Autor sugeruje że ks. Lemański mówil prawdę natomiast ja po występie ks. Lemanskiego w TVN gdzie opierdalal kanclerza kurii widzę michnikowego laufbursza (bez pochodni) i nie wierzę w zarzuty pod adresem abp. Hosera. Raczej jest to prowokacją pajaca któremu się zachcialo machać maczugą antysemityzmu w nadziei że stary znajomy red. Szostkiewicza rabin Skórka (który wie) doprowadzi do roszady w kościele katolickim w Polsce. 😉

    „…Patriotyczna umundurowana młodzież będzie chodzić z pochodniami tam i sam po Warszawie, aby każdy wiedział, co może go spotkać, gdyby mu się coś nie spodobało. Tak jak dzisiaj w Budapeszcie, Moskwie czy Lwowie…”
    Zdanie bez sensu bo chodzenie z pochodniami (tam i sam (!) nie zagraża życiu lub zdrowiu ludzi którzy ida „na miasto” bez pochodni. Pochodnia jest dla lemingów fetyszem bez którego żyć się nie da.

    „I długo jeszcze będziemy tu rządzić…”
    Czyli kraść co się da i rozwalać co jeszcze nie zostalo rozwalone !? Ach daj Pan spokój – tymi grozbami sam Pan się katapultujesz do ligi „zlych” Żydów.

    „…Rozdzwonią się dzwonnice…”
    Dzwonnice się rozdzwaniają np. na Aniol Panski i to nie tylko w Polsce. Polecam Florencję gdzie parę razy w ciągu dnia slychać bicie w dzwony których dzwięk denerwuje jedynie szczury.

    „Nie ma dobrego Żyda i złego Żyda”
    Pewnie że są – np. dobrym Żydem byl Roman Kramsztyk, Szymon Aszkenazy, Jan Zawiejski (Jan Baptysta Feintuch) a zlym jest Stefan Michnik ze swoim braciszkiem Adasiem, Kazimierz Graff, Helena Brus-Wolińska i te inne żydomunistyczne ścierwa mordujące po wojnie polskich patriotów (z których malo kto chodzil z pochodnią po Warszawie !)

    Ze slów bije panika rzecznika grandziarzy że oto kończy się bajka….

    PS.
    Z tymi Węgrami coś trzeba zrobić ! Tak dalej być nie może – żeby się dobrze gospodarzyć i być patriotą. Żaden Żyd tego nie zniesie !
    Co Pan proponujesz ?
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/59156-znow-strasza-orbanem-ktorzy-rzuca-wyzwanie-europejskim-bankom-wegierski-rzad-chce-pomoc-w-splatach-kredytow-na-czym-ucierpia-najwieksze-firmy

  10. P.Hartman:pan nie zna duszy tzw.polskiego patrioty.Na Slasku mowiono:taki jest cierpista i musi miec winnego np.Niemcy.kk,Zyda,Rosjanina,czlowieka z ksiezyca.A cierpi za miliony.Wy mlodzi tegoscie jeszcze nie kapneli.Tez nie wiecie dlaczego tak jest-poprostu poziom intelektualny tych ludzi jest tak niski,ze moga tylko dyskutowac na temat zastepczy!Daj im Pan spokoj:duren jest gorszy jak wrog!!

  11. Panie inteligencie Hartman !

    Nie warto zwracac uwagi na takie zaczepki. Szkoda no to czasu i miejsca w blogosferze.

    Polska tonie w dlugach, wszystkie wskazniki makroekonmiczne systematycznie sie pogarszaja. Przyslosc dzieci i pokolen jeszcze nie urodzonych juz przelajdaczono. Przejabano podstawy zycia, Polska sie wyludnia, kk kradnie i narod polski gine.

    A na czele rzadu pizdzielec jalopa !!! Historyk, bez jakichkolwiek pozytecznych kwalifikacji ani doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal.

    Kiedy to wreszczie trafi do profesorskiego zakutego lba. W obliczu kleski narodowej ani pora ani czas na zalatwianie jakichs tam osobistych porachunkow z jakims tam Ziemkiewiczem.

  12. Panie Profesorze !
    Solidaryzuje się z Panem. Źle się dzieje w państwie duńskim – rzekł oficer Marcellus (w szekspirowskim „Hamlecie” gdy królewicz podążył za duchem, ojca, którego tylko on widział ……. polska prawica – obojętnie jakiej proweniencji – jest jak ów Hamlet). Miałem możliwość w mieście „spotkań”, w przyszłej stolicy kultury europejskiej (AD 2016), nadodrzańskim Wrocławiu, widzieć praktykę postępowania wynikająca z myślenia takimi kategoriami jakie proponuje w swej publicystyce p.Rafał Z.(& comp.), tej polsko-prawicowej hołoty, tej bandy troglodytów, gdy ryczeli „jak barany przed zarżnięciem” (to cytat z kultowego filmu „CK Dezerterzy”) przed wykładem prof. Baumana.
    Panie Profesorze – ale tak na prawdę „czego od wołu żądać jak nie sztuki mięsa” (staropolskie przysłowie).
    Cytat z „twórczości” Pata Condella (pozostający w poetyce ostatniego felietonu i łączący się w jakimś stopniu z tym najnowszym):
    „Hitler był katolikiem, nie ateistą jak utrzymują niektórzy. Otrzymał chrzest katolicki i nigdy nie był ekskomunikowany. Żaden nazista nigdy nie był ekskomunikowany, za to komuniści – co do jednego, na całym świecie”. Oto istota „religii miłości” i jej egzemplifikacji – Kościoła rzymskiego, no i oczywiście jego bałwochwalczych adherentów w rodzaju p.Rafała Z, braci K (tych podwójnie – dziennikarzy i polityków), Antoniego M „und so weiter” (jak mówią Niemcy).
    A o „byciu” komunistą, Żydem, pedałem, lesbą, lemingiem, Ruskim, zdrajcą, liberałem czy internacjonalistą zadecyduje zawsze słusznie Trybunał Inkwizycyjny (wieczny, ponad-czasowy – wg koncepcji bł. Bernarda Gui).
    Pozdrawiam

  13. Zwykle sie nie odzywam, bo tylu ludzi ma tyle do powiedzenia, ale tekst muratora mnie ‚zamurowal’.
    Niestety nie ma lekarstwa na tego typu paranoiczne wynurzenia. I tylko niesmak zostaje.
    Dlatego pisze – z poparciem dla Gospodarza blogu. Tak trzymac i sie nie poddawac chorej z nienawisci bandzie!

  14. @Stary Polak z PRL-u

    SHIZMA? Naprawdę? A mówią że za PRL-u poziom szkolnictwa był wyższy 😉

  15. Fronda, a wraz z nią p.Terlikowski, jak czytałam w Gazecie Wyborczej, są oburzeni wystąpieniami papieża i chcą się ewakuować z Polski; do nich z pewnością dołączy p. Ziemkiewicz i inni obrońcy katolicyzmu i problem będzie z głowy. Problem jednak w tym, że nigdzie im nie będzie tak dobrze jak w naszej kochanej Ojczyźnie. Ja w każdym razie, trzymam kciuki aby ewakuowali się jak najprędzej, czego dajcie bogowie doczekać.

  16. Towarzyszu axiom1 !
    „Polska tonie w długach, … przejAbano” … już wszystko? czy zostanie coś jeszcze do przejAbania dla tego, który nie tylko nie prowadził kiosku ruchu ale jest dokładnie nikim.

    Pozostaje tylko załatwić osobiste porachunki bo i tak ch.j i tak. Nie ma i nie będzie prędko chleba to niech chociaż będą igrzyska.

  17. Panu Profesorowi do sztambucha:

    Nie klękajcie się!

    Tak, Panie Profesorze, na Tej Ziemi brak klęku zawsze wiedzie do lęku, i rzeczywiście, tu dni liberalizmu (ten zawsze ginie pierwszy na ołtarzu ciemnych interesów) i warunkującej go wolności są policzone.
    A o oczyszczenie Tej Ziemi z obywateli ziemskiego królestwa zadbają…ziemkiewicze i inne, eo modo ziomale.
    A jednak liczę, że nie tylko Pan (Profesor) w obliczu nadchodzącego oczyszczenia w Rzymskiej łaźni, do klęku się nie zniży ani na inne skoki nie zapisze.
    Pragmatyczniej będzie zatrudnić na razie dobrego ochroniarza.
    A pewnie wkrótce spotkamy się i tak, my wszyscy nie-z-tej-ziemki, na dworcu G., (oby nie na rampie).
    Ważne jednak, aby tę podróż odbyć na stojąco, bez przetrąconego kręgosłupa.
    Z uszanowaniami.

  18. Świetny tekst … błyskotliwy, odważny, ironiczny. Tak trzymać Panie Profesorze! Cieszę się, że są jeszcze tacy ludzie jak Pan, w tym zakłamanym państwie.

  19. Chować pały, chować! Monopol na nie bowiem ma pan Hartman. Nie robić konkurencji.

  20. Niby histeria ale to histeria z premedytacja a nie z emocji niewinnej zranionej cnoty hartmanowskiej .
    Ma pokazac poziom oburzenia.

    Najwazniejszy wydaje sie argument, ze Hartman uwaza sie za przesladowanego Zyda.
    Koniecznie takim chce byc – wiec sam sobie przesladowanie wymysla.
    A jezeli przesladowany to musza byc przesladowcy – antysemici i hitlerowcy.
    czyli ci, z ktorymi Hartman sie nie zgadza.

    Jego felieton „satyryczny” o obrzezaniu, metny i przekombinowany byl oczywista prowokacja – niby udala sie – chce teraz w nowym felietonie obniesc sie z ranami zadanymi przez prawicych nacjonalistow!

    Nareszcie ktos Pana przesladuje i to pała a pała ta pewnie faszystowska i antysemicka, ubrana w mundur brunatny.
    Teraz pozostaje to przesladowanie przekuc na wyborczy sukces i miedzynarodowy rozglos.

    Niby taktyka ograna do znudzenia ale wciaz jak widac popularna.

  21. Chce się wciąż żyć w kraju gdzie są tacy profesorowie jak Jan Hartman….

  22. Nie tylko Hartman boi sie faszystow z palami.
    Takich jak np. w Budapeszcie.

    Adam Michnik caly w strachu porownuje Orbana do Hitlera (a wiadomo Orban to taki wegierski Kaczynski…):

    „To samo powiedział Hitler. Specjalne dekrety i rozporządzenia rządu Rzeszy. To jest droga do piekła – powiedział Adam Michnik w wywiadzie dla „Spiegla”, komentując postawę Viktora Orbana…”

    „lewica” najbardziej boi ze strony wschodnioeuropejskich faszystow – otoz…piekielni antysemici kosztem BANKOW chca pomoc obywatelom!:

    „… Premier Węgier zapowiedział, że w ciągu kilku lat miejscowe banki nie będą mogły udzielać kredytów hipotecznych w walutach zagranicznych. Chce też ponownie obniżać raty zadłużonych Węgrów. Banki znów są przerażone.
    Kredyty walutowe to jedna z największych bolączek Węgrów…”

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,14355185,Orb%C3%A1n_zlikwiduje_kredyty_walutowe.html#BoxSlotIIMT#ixzz2aWWATNpy

  23. i to jest ta przyslowiowa „cieta riposta”! dobrze napisane, ale chyba zgodnie z prawem prasowym ma pan prawo do repliki wlasnie na lamach Do Rzeczy – mysle ze nawet w szmatlawcu warto sie odgryzc. pozdrawiam

  24. „Moje słowa o „fallicznej Istocie” są nawiązaniem do psychoanalizy (lacanizmu)…”

    Wie o tym każdy średnio oczytany człowiek, ale proszę nie wymagać zbyt wiele od takiego indywiduum jak Ziemkieiwcz.

  25. Hartman jak zawsze niezawodny!!! Pełen szacun!!!
    Axiomowi1 – wszystko przełajdaczono, przejebano, naród ginie , piździelec jołopa….To nic innego tylko bardziej dosadne epitety waszego guru – JK i Rydzyka.
    JK niby prawnik a nie wie co to prawo własności! Znajomość języków obcych – zero. Ostatnio już go tytułują profesorem – premier to za mało. A w którym to kościele był chrzczony ten obrońca wiary i narodu?
    Rydzyk? Wraca do kraju z karnego zesłania, z maleńkiego klasztoru/kilka zakonnic/ w Niemczech, gdzie był kapelanem i nagle ma gigantyczne pieniądze na sprzęt dla profesjonalnej rozgłośni, na miliony radyjek, odbierających tylko jedną stację, sprzedawanych później po 20 zł….Skąd?
    Inteligencie – odpowiedz sobie sam!

  26. Le_mon.
    Shizma czy schizma to tak nieużyteczne słowo, że szkoda czasu, by zapamiętać jego ortograficzną pisownię. Zresztą gdybyś literalnie przeczytał mój tekst, mógłbyś się przyczepić do czy cóś. To też cecha zwiastująca przymrużone oko i żartobliwy ton.

  27. Po przeczytaniu artykulu p. Hartmana „zebralo mi sie na zydanie” (cytat zwedzony od Magdaleny Samozwaniec)

  28. Eeeee, nie bawię się tak. Moi przedmówcy napisali już wszystko. Panie Profesorze, kolejny raz popieram Pana, Pański tok rozumowania. A tymi wiecznie wczorajszymi niech się Pan nie przejmuje, oni nie dojdą do władzy (mam wielką nadzieję!). Ludzie pokroju Ziemkiewicza, Gmyza, Semki, Muratora zawsze będą. Na szczęście są w mniejszości i rok 1933 się nie powtórzy, przynajmniej nie w Polsce.

  29. Szanowny Panie Profesorze!
    – primo: ma Pan, oczywiście prawo do oburzenia, ba, histerii nawet, tylko:
    – secundo: to Pan twierdził, po tym, jak się Pan zaangażował w politykę (przez małe „p”), iż wszak jest ona „sexy” – a co za tym idzie: należało uzbroic się w grubą skórę, a ponadto:
    – tertio: gdy chodzi o wiadomy rzeczownik na „ch…” – może nie należało brac zanadto gorliwie w obronę Pani Dyrektor W. (tej, od „ch…” wybrali na papieża).

  30. Czegóż chcecie od Ziemkiewicza?
    Pisanie powieści przynosiło mniej profitów niż bycie dziennikarzem.
    A dla chleba człowiek zrobi wszystko…..
    Wydać powieść czytaną przez kilka tysięcy ludzi, czy zamieścić w gazecie tekst czytany przez miliony?
    To motyw pierwszy.

    Drugi to opiniotwórczość.
    Zazdrość jest silnym uczuciem. Z tekstów Ziemkiewicza wynika wyraźnie komu pozycji i sławy zazdrości. Czyje miejsce chciałby zająć.
    Pozycja i sława mu przynależna- w jego mniemaniu- została skradziona……

    Trzeci motyw to certyfikaty…..
    Niewiele wysiłku w to wkładając, można na tym zarabiać sporo.
    Być recenzentem cudzego patriotyzmu, moralności, uczciwości, honoru, to popłatna fucha……

    Śledząc wszystkie rewolucje i zamachy stanu, widzi się prostą prawidłowość.
    Dawni współpracownicy, przywódcy, zabijają się wzajemnie po zdobyciu władzy.
    Nie inaczej robi nasza lewica, czy prawica.
    Licytacje na radykalizm mają jednak kolosalną wadę.
    Niszczą spójność społeczną.
    Ale tego zaślepieni własnymi celami politycy i propagandyści nie widzą…..

  31. Drogi BYLO NIE BYLO rodaku Janie Hartmanie!!! A mi tu na blogu ani razu nie odpowiedziales!! Prosze pamietaj ze jak podejmujesz rozmowe z moim wielkim imiennikem Rafalem Z. stoisz na straconej pozycji gdyz jego wszechmogaca istota w ktora wierzy moze lamac prawa logiki!! I co by nie krzyczal w imie tejze istoty moze byc a bardzo czesto jest nielogicznym stekiem prawd!!! A WSZYSTKO TO W IMIE JEZUSA CHRYSTUSA KROLA POLSKI EKWADORU I OKOLIC!!! Pozdrowienia z wakacji bez polskiej czcionki!

  32. ad R.Ziemkiewitz
    Panie Rafale czytam pana wszystkie felietony!!

  33. Kolejny dowód na to, żeby nie przesadzać z tym lacanizmem…
    Panie Hartman, przecież doskonale pan wiedział, że felieton „Rekolekcje dla biskupa Hosera” zostanie zrozumiany przez bardzo ograniczoną grupę odbiorców, więc czemu się pan teraz oburza, że Ziemkiewicz go nie zrozumiał? Pozowanie na intelektualistę-elitarystę, przyznającemu sobie prawo do pouczania kazdego o wszystkim, tym razem wyszło panu bokiem? A jeśli pisząc „Rekolecje…” pan tego nie widział, to jest pan co najwyżej elementem małe a, a nie profesorem.

    W jednym ma pan jednakowoż rację: Gdy już „prawdziwi patrioci” wrócą do władzy (na co obecna władza z wielką determinacją pracuje), urządzą sobie takie piekło, jak nam. A może i gorsze. Tak dobrze, jak pod opresyjnym reżimem Tuska, nigdy im nie będzie.

  34. W sumie, jako przykład zmiany stanowiska ze względu na chlebek, można przytoczyć stare i nowe teksty Matka-Kurka……..
    Kto sypnie kasą, tego sie nie dziobie.
    Za chwilę będziemy mieli Ziemkiewicza- posła, co będzie nieco bardziej kuriozalne niż Ziemkiewicz- dziennikarz…..

    Kodeks Boziewicza nie przyznaje zdolności honorowych tej profesji, więc tego się trzymajmy. Paszkwilanci byli zawsze, a najboleśniejszą sprawą dla nich, jest wyrok Sądu i stosowne odszkodowanie.
    Na Jacka Kurskiego podziałało……

  35. —————- @ jasny gwint

    „Jakiś ksiądz z dumą powiada; „Religijność jest naszą narodową specjalnością, inne kraje mają przemysł, rozwój techniczny, innowacje, a my mamy wiarę.”

    O, to tak samo powiada Essam El-Erian – rzecznik Braci Muzułmanów 🙂 Rzekł on:
    „“Egypt is greater than to penetrated by any thought or current … Egypt has refused all forms of secularism and welcomed nationalism mixed with Islamism”

    Any thought! 🙂 🙂

  36. Ziemkiewicz jest zimnym chamem w patriotycznej masce. Być może to chamstwo jest wstydliwym przejawem kompleksu niższości. Dumny patriotyczny płatnik Krusu…

  37. Andrzej Falicz
    30 lipca o godz. 13:17
    Adam Michnik caly w strachu porownuje Orbana do Hitlera (a wiadomo Orban to taki wegierski Kaczynski…):

    A już wydawać się moglo że „interes szę kręczy” a tu bezwstydny Orban – mianowany przez Szechtera na „antysemitę” każe splacać kredyty hipoteczne i tym samym uniemożliwić przejęcie wlasności przez grandziarzy ! Teraz trzeba będzie światowej slawy historyków,socjologów i innego plazu żeby pokazać światu jakie „niebezpieczeństwo” nań czycha. Chamy z FED drżeć zaczną jak babcie klozetowe do wytarcia dup 100 dolarowe bankoty wydzielać zaczną… Aj,waj teraz szwiat szę wali Panie Hartman ! To jest gorsze niż Nibiru (bo pewniejsze i skuteczniejsze) !

    Janusz
    30 lipca o godz. 13:45
    „….rok 1933 się nie powtórzy, przynajmniej nie w Polsce….”

    Naucz się kretynie logicznie pisać i myśleć. W 1933 roku w Polsce Żydom dzialo się calkiem niezle (interes szę kręczyl prima sort) i pewnie niektórym (Żydom) do dzisiaj się marzy powrót do tych czasów ! Pisz Pan do Buenos Aires do rabina Skórki – On wie ! Pisząc że „rok 1933 się nie powtórzy” odmawiasz im prawa do geszeftów. Chyba że masz na myśli wybory do Reichstagu w 1933 !?

    PS.
    @shrinki jak jesteś tak sensibel to polecam „Bluszcz” 😉 !

  38. ad R.Ziemkiewitz
    Tylko Pan Panie Rafale!

  39. Andrzej Falicz
    30 lipca o godz. 13:04 dzieli sie z nami swoimi zydowskimi r o z t er k a m i, czyli nic nowego…antyFalicz

  40. Panie Profesorze,

    tak trzymac!

    wyrazy szacunku

  41. ad R.Ziemkiewitz
    Znowu Rafal I znowu miazga z leminga patrioty!

  42. Na początku rekolekcjami dla abp. Hosera się zniesmaczyłem. Ale potem się zachwyciłem. Właśnie dlatego, że dla chrześcijanina skojarzenie z ‚obrzezaniem serca’ powinno być pierwsze, przed dyskusjami ‚żydowskimi’. Nie było. Co tylko ilustruje, że jak niewielu jest w Polsce chrześcijan.

  43. Pan Redaktor pisze:
    „Nie siejcie nienawiści, bo to się może (dla nas, nie dla was) źle skończyć!.
    ………………………………………..
    Każdy, kto nie z wami, będzie siedział cicho i machał łopatą. A gdyby jednak podniósł swój parszywy łeb, to go wykopiecie z roboty, obsobaczycie i wsadzicie do pierdla.”

    Szanownemu Redaktorowi najwyrazniej marzy sie rola meczennika.
    Rola blazna juz nie wystarcza?

  44. Rząd się sam wyżywi.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jonski-interpelacja-do-tuska-ws-nagrod-w-resortach/zxqe8
    Jeszcze się bawią i nagradzają, kiedy to jednak wszystko pieprznie?

  45. Ciekawy tekst!

    Adam Michnik w „Der Spiegel” nr 31/2013
    _____________________________
    w : Spiegel Gesprach – „Bastarde des Kommunismus” s. 81

  46. Najważniejsze, że dopisali: Falicz – Paździoch, Levar – ruski co myśli, ze jest Francuzem i oczywiście nasz nadpatriota murator.
    Na marginesie zapytam; czy człowiek normalny idzie do mcdonaldsa, żre hamburgera, a potem się awanturuje, że nie mają tam staropolskiej kuchni?
    Człowiek normalny chodzi (w sieci wchodzi) tam gdzie może przyjemnie spędzić czas.
    Ale nie ci trzej wymienieni – oni przyłażą tam gdzie ich nie chcą i awanturują się, że nie ma tam prawicowych bredni miłych dla ich oczu.
    A są przecież różne ziemkiewiczo, czy michalkiewiczo podobne wyrocznie, wystarczy wcisnąć odpowiedni guzik i błogostan mają – nomen omen – murowany – po co zatruwać komuś przyjemność czytania? chyba że, są to zadania zlecone im (odpłatnie?) i musza wyrobić normę.
    Jest jeszcze jedno wytłumaczenie – w tzw realu nikt z tymi cehaujami nie chce gadać, a to jest ich zemsta na zasadzie – i tak tutaj wejdę i będziecie mnie czytać; z tego co piszą można taki wniosek wysnuć. Smutne palanty.

  47. Istnieją zapewne dwa co najmniej typy Patriotów”……
    -„bunkrowi” – wydający rozkazy z dobrze zabezpieczonego punktu dowodzenia
    i
    -„liniowi” – wysyłani na pierwszą linię do ataku.

    Awans z drugiej do pierwszej kategorii jest wart ryzyka.
    Bo i profity większe i ryzyko mniejsze.
    Zagrzewać do boju, zamiast pierś nadstawiać własną……

    Frontierzy- Hartman z Ziemkiewiczem się zderzyli.
    Ocenimy, który ma więcej i ciekawszych rzeczy do powiedzenia i z jaką klasą to czyni.
    Ja obstawiam w ciemno, na takt, kulturę i wiedzę.

  48. @Jasny Gwint,
    Jak na razie, czego chyba nie zauważyłeś, to tzw. komuna pieprznęła i żadne znaki na niebie i ziemi nie wskazują, aby miała powrócić.
    Twoje oczekiwanie na jakieś mega pieprznięcie i, można przypuszczać, powrót jakiegoś PRL-u zaczynają wywierać – przynajmniej na mnie – przykre wrażenie, że dołączasz do pewnej grupy komentatorów ogarniętymi jakimiś niezdrowymi obsesjami, które przejmują nad nimi kontrolę.
    Nie piszę tego złośliwie, czasami piszesz z sensem – szkoda by było gdybyś zmienił się w coś w rodzaju tego na „S” od D.P., J.U. i W.J.

  49. Spokojnie Profesorze Hartman,

    bo inaczej da sie pan wrobic w ich gre – latania od sciany do sciany i odgryzania sie gryzacym. Dopiero co byl Dostatni, teraz Ziemkiewicz, ktory tez glab, nawiasem mowiac. Na S24 wykazalem mu to kiedys kilkakrotnie.

    Ide o zaklad, ze jutro, pojutrze, wypowie sie na panski temat ktos rownie wazny jak Ziemkiewicz, a po tym kolejni. By pana osaczyc, zakrecic, skolowac – zniszczyc. Rozegrac tak jak Palikota rozegrala Wyborcza, rekami Kublik, Olejnik, Wielowieyskiej, Paradowskiej i Milewicz. A ten, w dobrej wierze, ciagle udzielal im wywiadow. 🙁

    Ziemkiewicz, i ta cala koscielna reszta to zwyczajni oszusci, manipulanci… klamcy. Bardzo dobrzy w obracaniu klamstwem pomowieniem i insynuacja. W tej ostatniej Ziemkiewicz byl wybitnym specjalista juz jakies 10 lat temu. Niewatpliwie chodzil do tej samej szkoly co J.Kaczynski i kolegowal sie z nim. Tego samego rodzaju smiec, na ktory nie warto splunac.

    Ale bardzo dobrze sie stalo, ze wykorzystal pan te okazje do przejechania sie glownie po wszystkich czarnoszczecinnych. Sam Ziemkiewicz zdecydowanie nie bylby wart tracenia czasu, skoro taki tuman, ze nawet nie zrozumial wstawki o duchowym obrzezaniu.

  50. sugadaddy
    30 lipca o godz. 17:46

    Szanowny Panie,
    czlowiek normalny widzac przed soba holote, nie narzeka, ze to holota.
    Czlowiek normalny bierze do reki nahaj i rozgania holote na cztery wiatry.

  51. Znakomity tekst prof. Hartmana, jak zawsze zresztą.

  52. Miałem się nie odzywać, bo co to za honor z Muratorem (jak sądze specjalistą od konstrukcji z betonu) się zadawać, ale skoro traktuje polemistę „per kretyn” to i ja sobie pozwolę. Z tym chwaleniem Orbana za kredyty hipoteczne lepiej się wstrzymać, bo jedna a nawet tuzin jaskółek wiosny nie czyni. Stawka VAT na Węgrzech to 27%. Orban łupi bratanków równo, ale w oczach kaczofrustratów uchodzi za bohatera. „W 1933 roku Żydom działo sie całkem nieźle”. Fakt, ale starzy patrioci uważają, że mogli im dziać jeszcze lepiej. I na koniec. Jak ktoś się domaga od innych logicznego pisania to przynajmniej sam powinien sprostać patriotycznemu obowiązkowi przestrzegania zasad ortografii (czyhać a nie czychać) i minimalnej wiedzy o świecie współczesnym (Fed a nie FED).

  53. Na jakiego konia pan wsiadł panie Etyku ? Polityki z Etyką nie pogodzisz.
    Polityki z Logiką nie pogodzisz. Ta polityczna kobyłka na której pan siedzisz okrakiem, zaniesie pana na manowce, tak jak wywiodła Michnika.
    W kraju neokolonialnym nie można reprezentować interesów okupanta , a takim okupantem są bankierzy z obcych banków i ich lichwiarski procent.
    Reszta jest młóceniem plew przez wyrafinowane języki profesorów.

  54. Ba, Ziemkiewicz!
    Lepiej podpisac petycje w obronie ks. Lemanskiego niz podnosic sobie cisnienie tym niedomytym endeckim debilem… 😈

    http://treffsite.de/lemanski/index.php

  55. Palikot miał rację – trzeba wprowadzić lekcje z filozofii i logiki do szkół. Czytając wcześniejszy wpis p. Hartmana nie dostrzegłem analogii do Jezusa i nikt o zdrowym rozumie nie powinien jej zobaczyć.

    Coś jest w tych ”x-naukowych badaniach”, wg których osoby o prawicowych poglądach mają niższe IQ. Im bardziej uciekają od małpy, tym bardziej zbliżają się do niej. Przepiękne.

  56. Kot Mordechaj
    30 lipca o godz. 19:34
    Szanowna Pani tak nie podskakuje,
    bo sie jej peruka na glowie przekrzywi.

  57. @Wojciech K. Borkowski z dn. 2013-07-30 h: 19.26.
    Drogi Panie Borkowski – pozostając w „poetyce” Carlina zacytuję kolejny schlagwort tego niesłychanie celnego w swych opiniach „człowieka mediów”, reprezentanta tej światłej i postępowej Ameryki, a będącym z kolei wytłumaczeniem – co prawda a rebours ale zawsze – Twych rozterek o „opresji” zarzuconej na ten kraj przez wraże siły (a sami żeście chcieli p.Borkowski kapitalizmu).
    „….. Gdyby Bóg nie chciał abyśmy się masturbowali, stworzył by nam krótsze ręce”.
    I to samo jest z bankierami – jakze możesz w to wątpić. No chyba es John S. Mill co to mawiał, żpozostając w „poetyce” carlinowskiej zacytuję inny schlagwort tego niesłychanie celnego w swych opiniach „człowieka mediów”, reprezentanta tej światłej i postępowej Ameryki, a będącym z kolei odpowiedzią na Twe kontrargumenty skierowane pod moim adresem:
    „….. Gdyby Bóg nie chciał abyśmy się masturbowali, stworzył by nam krótsze ręce”.
    I tak też jest z Twoimi bankierami Drogi Panie B ….. No, chyba żeście jak John Stuart Mill który to mawiał, że „Albo Bóg jest wszechmogący i wtedy nie może być miłosierny, albo jest miłosierny – lecz wtedy nie może być wszechmogącym”.
    Logika jednak jest zawsze potrzebna Panie B.
    Pozdrawiam
    PS: Największym niewolicielem umysłów i dusz w tym kraju jest Kościół rzymski (ponieważ ta niewola dotyczy świadomości, osobowości i sposobu patrzenia na świat, jest paternalizmem który jest najgorszą z niewoli jaką człowiek czyni człowiekowi i jej poddaje się człowiek dobrowolnie na wskutek „tresury” wychowania to ten typ zniewolenia czyni najgorsze spustoszenia w umysłach ludzi) wiec Drogi „religiancie” radze z tymi określeniami lekko „zbastować”.

  58. @ Radosław M.Czarnecki
    Pan mi radzisz „zbastować”, a ja dla pana nie mam rad , bo ponad poziomy wzlatasz , radząc innym.

  59. gadfly
    30 lipca o godz. 19:00
    „W 1933 roku Żydom działo sie całkem nieźle”.
    „Fakt, ale starzy patrioci uważają, że mogli im dziać jeszcze lepiej”
    Zdanie bez sensu – placą za slowo !??
    „(czyhać a nie czychać) i minimalnej wiedzy o świecie współczesnym (Fed a nie FED).”
    Moze sie zdarzyć dodam jeszcze ze obecnie poszukuje żóltego filtra do aparatu FED i pewnie dlatego ta pomylka 😉
    Ocenę polemisty jako „kretyna” podtrzymuję jako że sugerowanie iż II RP to to samo co III Rzesza pasować może „historykom” z ZDF-u i obraża np. Żydów w polskiej armii którzy byli mordowani przez tzw. Żydokomunę (w samym Katyniu zginęlo ok. 900).

    PS.
    Jezeli chodzi o beton to jezeli chcesz coś betonować to oszczędz sobie betonu z Castoramy czy Praktikera. Sa one „chrzczone” popiolem. Kup lepiej beton na wagę w jakiejś wytwórni produkującej np. kręgi studzienne.
    Beton jest ważny !
    http://www.youtube.com/watch?v=eISEzQaLFlU

  60. sugadaddy, 18.00. Pieprzniecie to nie jest mój wymysł. Takim przesłaniem kończy się doskonały film „Żądza bankiera”, którego z pewnością nie widziałeś. Gdybyś widział, byłbyś bardziej wstrzemięźliwy w wygłaszaniu głupich i aroganckich poglądów. Jak na razie to Ty pieprzysz.

  61. Levar
    30 lipca o godz. 19:39
    A Szanownemu Panu budke z piewem zamkli na osiedlu?

  62. Wszystkim zachwyconym naczelnym pasożytem Watykanu, zachłystującym się byle smrodem spod papieskiej sutanny cytuję także i te jego słowa:
    „…orientacja homoseksualna nie jest grzechem, lecz czyny homoseksualne już tak.”
    Franciszek jak widać jest jeszcze bardziej sprytny od swoich poprzedników na (za przeproszeniem…) „piotrowym stolcu”, ale potwierdza kleszą obłudę i zakłamanie bowiem chce jedynie zapędzić lesbijki i gejów z ich kasą i poparciem do kościołów.
    To tylko za sprawą prokościelnych mediów i uprawianej tam manipulacji tworzy się wizerunek, którym zachwyca się nawiedzony i łatwowierny motłoch.

  63. Ziemkiewicz to katolicka gnida i antysemita. (przepraszam Gnidy za uwłaczające do Nich porównanie)
    Bardzo dobrze, że odniósł się Pan do jego wypocin. Tych ludzi szlag trafia, że to Hartmanów, a nie Ziemkiewiczów Polska potrzebuje najbardziej.
    Z wyrazami stałego poparcia pozdrawiam, Profesorze.

  64. Rozbawił mnie Pan, bo przecież złudzeń co do R.Ziemkiewicza Pan mieć nie mógł. Pozwólmy mu dożyć w jego okopach; widać lubi. Panie Profesorze, niech już Pan przestanie epatować tym Żydem, co? Dokłada Pan cegiełkę do polskiej nauki, edukacji i kultury. posługuje się językiem polskim, paszport ma Pan też miejscowy – a pochodzenie może Pan (w moim pojęciu ) mieć dowolne. Cytuję za klasykiem:
    „Moja droga ślicznotko/ bądźże sobie choć ciotką”.

  65. Staję wobec takiego wyznania jako ksiądz. I co mam powiedzieć? Wierzę, że wśród konsumentów dziennikarskiego „produktu” pojawi się apetyt na rzetelność, dociekliwość, pogłębienie tematu, na prawdziwe dziennikarstwo. Wydaje się jednak, że sygnał nadejdzie od widzów, czytelników, słuchaczy. Powstanie zapotrzebowanie na towar lepszej jakości, a spółki medialne podchwycą to i odpowiadając na popyt, podniosą jakość swoich produkcji. W końcu nawet internet może okazać się wspaniałym medium dla reporterów – tak na przykład uważa Carl Bernstein.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/schylek-dziennikarstwa
    ============

    Kolejny mądry ksiądz do kasacji?

  66. @Wojtek

    >>Wszystkim zachwyconym naczelnym pasożytem Watykanu, zachłystującym się byle smrodem spod papieskiej sutanny cytuję także i te jego słowa:
    „…orientacja homoseksualna nie jest grzechem, lecz czyny homoseksualne już tak.”>>

    W tym akurat przypadku pomylka, gdyz juz nasz swiety Oberzlodziej Wojtyla wykompinowal sobie cudowne oddzielenie, w powyzszy sposob, homoseksualisty od jego homoseksualizmu. Tyle, ze on mial na mysli kandydatow do seminariow duchownych. Z ktorymi takze mu sie nie udalo.

  67. Mój scenariusz rządów PiS i niepokornych żurnalistów jest podobny. Zresztą, próbkę mieliśmy w l. 2005-7. Ale tamto było w wersji light. I nie ma nadziei w tym, że jesteśmy w UE. Węgry są i nic z tego dla ich swobód obywatelskich nie wynika.

  68. …B R A W O !!!!!!!!!! Brawo Panie profesorze!!! Tylko tak a nie inaczej z ta….. najwyzszy czas sie do nich dobrac…> jak prawo nie tylko nasze nakazuje… juz nam nie tylko bokiem wychodzi ta orientacja „kaczodanskiego” pseudo autoramentuuuuuuu…

  69. Panie Profesorze ; A KTO TO JEST TEN ZIEMKIEWICZ ?
    no kto to jest ? …tak by spytala Moja kochana Babcia …
    Miechnika mimo wszystko bronie ,chodz Der Spiegel nazywa go ;
    bastarda komunizmu …/ozzy/
    Niech Niemcy lepiej szukaja swoich BASTARTOW ! bo po tym czego
    dokonali wczesniej /i rowniez w NDR / nalezy szukac!
    Niedowartosciowani Polacy naprawde niedowartosciowani …..
    Pozdrawiam

  70. Profesorze,
    żada Pan od katoprawoli niemożliwego. Jak się pozbędą nienawiści, zadęcia, misjonarstwa pałowego i łgarstwa – zostanie NIC. A wedle kreacjonistycznej teorii z NICZEGO nie może powstać COŚ.
    Trudno żądać, by się unicestwili. Życie napoczęte w sobie stłamsili. I jeszcze przy tym nie kwilili. Nie, oni nie są tacy mili.

  71. Przeczytałem Ziemkiewicza książki dwie : Polactwo i Michnikowszczyznę i nie mogę mu odmówić wielu trafnych spostrzeżeń ale… Ten człek to Katon i to Starszy i Młodszy w jedności. Najsampierw wywiódł skąd ród Jego. Otóż z Mazowsza. Ziemkiewicze to były szlachciury gospodarne i patriotyczne. I z wysokości piedestału swej błękitnej krwi chłoszcze. Chłoszcze nasze wady, degenerę społeczną itd. Odsyła literata Redlińskiego do pasania krów nad Narwią gdzie jest miejsce właściwe (wg. Ziemkiewicza) dla tego typu osobników. A na czym polegała zbrodnia Redlińskiego? Otóż miał on, bydle jedno, czelność inaczej niż nasz dobrodziej ocenić okres tzw. komuny. Przyznał obiektywnie, że gdyby nie ona (komuna) i nadal panował ukochany system z II RP to jedyną perspektywą jaka by go czekała to odziedziczenie posady pastucha księżowskich krów gdzieś nad Narwią.
    Oczywiście Pan Rafał za całe skundlenie Polactwa wini tzw. komunę. O tym, że zbydlęcenie (namiętnie napiętnowane w Polactwie) Polaków to dziedzictwo osiągnięć warstwy społecznej pochodzeniem z której się nasze panisko szczyci, zapomniał nieborak.
    Próbka moralności ziemkiewiczowej: piętnuje, że Polactwo okrada państwo, jest nielojalne, unika ofiar na rzecz ogółu. A on? szczyci się, że udało mu się dostać do KRUSu…Ot szlachcic – Boga czci, Ojczyzne kocha. Podatków płacić nie chce bo P. Bóg nad Ojczyzną czuwa a pełny skarb pozwoli władzy zaprowadzic absolutum dominum…

  72. Szanowny Slawczanie
    „Krfotok” nie tylko Ziemkiewicza mógł zaboleć, nieprawdaz?
    Pozdrawiam, Nemer

  73. Gajowy Marucha przyjdzie i wyp… was wszystkich z lasu 😀

  74. Ziemkiewicz – „bohater” IV Brygady.

  75. Czarnecki-Hitler byl katolikiem-To mozesz pisac tylko wPolsce:w Niemczech,ludzie znajacy historie uznali by cie za rabnietego.Sprawdz ile kaplic wybudowali ss-owcy w Ausschwitz-to co twierdzisz tj.100% debilizm-lecz sie!

  76. „…A Hartmana pierwszego wylejecie z uniwersytetu, jak kiedyś wasi starsi bracia w patriotyzmie wylali jego ojca.
    ….
    przestańcie sobie wycierać swoje wiecznie zadowolone z siebie gęby Stanisławem Hartmanem. I moim pradziadem rabinem Izaakiem Kramsztykiem też. Nie ma dobrego Żyda i złego Żyda. My wszyscy źli, bardzo źli….”
    Hartman

    I po co polski aktywny polityk, bietyk i medialny celebryta epatuje po raz kolejny swoim zydowstwem, ktory nijak ma sie do polemiki z Ziemkiewiczem.
    Tak konieczne jest Hartmanowi to bycie ofiara za wszelka cene, ze sam zadaje sobie rany wcielajac sie w wirtualnego antysemite faszyste.

    Moim zdaniem dyskwalifikuje to cala jego „polemike” z Ziemkiewiczem – bo wymachiwanie pala antysemityzmu to dosyc namolna manipulacja.

    Czy ta na sile wprowadzana poza „biednego szykanowanego Zyda” nie jest sama w sobie zenujaca?

    Wylewajacym kubly pomyj na Ziemkiewicza blogowiczom sie w sumie nie dziwie… przeciez nie czytaj tego „paskudnika” – brzydziliby sie – wiec wiedza o nim to co „nalezy wiedziec” z innych postepowych zrodel.
    Teraz sie dowiedzieli, ze Ziemkiewicz przesladowal pradziadka Hartmana rabina Kramsztyka…
    i to im powinno wystarczyc.

  77. Proste pytanie
    Wszystkich obrońców Konkordatu zapytałbym
    -kiedy KK i wszystkie jego agendy przedstawią wiarygodna wersję bilansu finansowego
    tak jak to zobowiązane sa wszystkie jednostki gospodarcze.
    Słyszymy stale o tym jak KK nas ubogaca – niech więc pokaże swe dochody i rozchody.
    Wtedy zobaczymy KTO KOMU I CO JEST WINIEN.
    No chyba ze się ma nieczyste sumienie to lepiej wołać ŁAPAJ ZŁODZIEJA nie pokazując zawartości swoich kieszeni – bo a nuż okazałoby się ze są pełne dóbr nie swoich.
    Więc proste pytanie , na które wystarczy prosta odpowiedż

  78. Ten felieton jak i felieton o obrzezaniu pokazuje hartmanowska metode manipulacji.

    Jest to manipulacja pietrowa gdzie sam polemizuje z wymyslonymi przez siebie faktami – najpierw je tworzac pozniej wkladajac je w cudze usta – wykazujac na koncu ich absurdalnosc.
    Jest to nierzetelne i cyniczne.

    Otoz w wypadku Hosera stworzyl polemike na podstawie nie faktow ale domniemanej wypowiedzi, ktorej ani nie da sie potwierdzic ani w zaden sposb zweryfikowac.

    Juz to samo jest dowodem na zla wole – bo nie mozna tworzyc krzywdzacych uogolnien na tej podstawie – to nadzwyczaj nierzetelne.

    Zaraz pozniej przechodzac do porzadku dziennego na tym „faktem” – Hartman „wszedl w skore Hosera” – bo wie lepiej co taki Hoser mysli…

    Otoz Hoser podobno pytajac o obrzezanie w „oczywisty sposob” kojarzyl je pejoratywnie – bo jak to u Hartmana – on juz najlepiej wie co inni mysla w takich sytuacjach.

    I dalej Hartman na tych dwoch insynuacjach buduje piramide logiczna by wykazac, ze to co on mysli, ze mysli Hoser przez wypowiedz, ktora jakoby miala miejsce – jest niezgodne z duchem kosciola…

    Otoz PRZECIEZ chrzescijanie by zostac prawdziwymi chrzescijanami musza dokonac symbolicznego obrzezania.
    (Polemizuje sam ze soba Hartman – grozac sobie samemu palcem).

    I nie dziwi juz to, ze Hartman uwaza, ze uczony Hoser o tym nie wie bo przeciez juz wczesniej Hartman udowadnia, ze wie najlepiej kto co mysli nawet jezeli tego nie robi – Hartman tez wie co kto zrobilby gdyby zrobil..
    Hartman z natury ma zdolnosc wcielac sie w skore antysemitow i innych padalcow.

    Otoz jezeli Lemanski zlamal podstawowa zasade chrzescijanina i ksiedza jaka jest pokora to byc moze zakwestionowal rowniez szczerosc swojej wiary – pytanie czy jest w dalszym ciagu „symbolicznie obrzezany” czyli oddany bezgranicznie Bogu a nie swojej pysze – moglo by byc gdyby bylo…jak najbardziej na miejscu.

    Ale mozna by bylo to napisac TYLKO wtedy gdyby Hartman juz z gory nie wiedzial, ze Hoser i cala hierarchia to prymitywni zydozercy… nie znajacy nawet wlasnych swiat i symboliki.

    Teraz Hartman wie co mysli Ziemkiewicz… otoz Ziemkiewicz uwaza, ze „Zydzi sa zli” -bo jakze by inaczej mogl krytykowac Hartmana – i dalej nastepuja historyczne parabole, Orbany, getta lawkowe i caly wielki bagaz upokorzen i dyskryminacji (z ktorymi zaden kulturalny czlowiek nie bedzie polemizowal…) jaki niesie na swoich plecach celebryta bi-etyk i wyjatkowo elitarny polityk (30 razy mniej popularny niz rozjezdzany przez postepowe media Gowin…).

    Jedyna nadzieja, ze nasz przesladowany Zyd profesor znajdzie schronienie w Brukseli gdzie nie zabraknie mu ani Europy ani kawioru.

    Niestety obawiam sie, ze antysemickie polskie spoleczesntwo znowu go nie wybierze – o czym jako specjalista od tego co mysla o nim inni powinien Hartman doskonale wiedziec (!?)

  79. Panie Profesorze!

    Chciałbym poprosić Pana o wyrażenie swojej opinii o poniższym tekście. To polemika Dawida Wildsteina ze wspomnianym tutaj red. Ziemkiewiczem. Jestem SZALENIE ciekaw, co Pan sądzi o tym, co pisze Dawid Wildstein. Szczególnie interesuje mnie, jak zapatruje się Pan na kwestię identyfikacji Dawida Wildsteina z obozem politycznym reprezentowanym przez Rafała Ziemkiewicza. Oto ten tekst: http://fzp.net.pl/opinie/dawid-wildstein-do-rafala-ziemkiewicza

  80. wychodzi ze falicz to zwykly tuman.. tyle ze on o tym nie wie

  81. Jakos nie slychac zadnego bicia sie w piersi przez tych dawniejszych solidaruchow, dysydentow, zwolennikow spoleczenstwa obywatelskiego, godnosci robotniczej, moralnosci w polityce i innych pierdolow.

    Kiedy, och kiedy zrozumiecie, barany solidarnosciowe, ze to wy prac do drugiej Japonii ukreciliscie sobie stryczki jakie niedlugo wam zaloza na chude szyjki ci spod wezwania nazikatolicyzmu?

    A trzeba bylo sluchac Rakowskiego i Urbana, matoly.

  82. Jakby jednak nie patrzeć, to dużo rządów tych „oglupionych przez Michnika” nie zostało. Najwyzej dwa lata a może krócej. Potem, wraz ze zwycięstwem PiS nadejdzie era Niepokornych.
    Swoją drogą bardzo mnie ciekawi jak się wtedy nazwą. Głupio nazywać się „Niepokornymi” i pokornie słuzyć rządowi, nawet temu prawdziwemu i normalnemu. Głupio nazywać się „Niezależnymi” i spijać ptasie mleczko z dzióbka pana premiera. No, ale to tylko taka pusta ciekawość.
    Ważniejsze jest to jak będzie owa normalność wyglądała. To bez wątpienia coś takiego pomiędzy Węgrami Orbana a Rumunią Caucescu.
    Chyba nie trzeba dodawac, ze Pan Profesor wyleci z uczelni w pierwszej kolejności.
    Potem władza zadba, żeby Naród już nigdy nie był ogłupiany. Z telewizorów poznikają różne tam TVN-y, Polsaty i inne polskojęzyczne, zdradzieckie stacje. Całośc telewizji publicznej przypadnie w udziale Oj. Dyrektorowi, który już teraz nie ukrywa, że TV Trwam to tylko początek, a jego interesują WSZYSTKIE media. Toteż powolanie nowej KRRiT to bedzie pierwszy ruch nowego rządu i obsadzenie wszystkich kierowniczych stanowisk w TV i PR przez ludzi wskazanych przez Oj. Dyra. Z pewnością w tych mediach zabłysną gwiazdy wszechczasów jak bracia Karnowscy i inni z tego sortu.
    Będzie się działo, oj będzie. Wesoło jak w kostnicy.

  83. Uparcie mówię prostą rzecz: nie było w kamiennym Dekalogu i nie ma w papierowym uniwersalnego przykazania „Nie kłam”. Nasłuchałem się w życiu do licha i trochę księżowskich i cywilnych interpretacji przykazania „Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu” – że ono właśnie znaczy „Nie kłam”. Zacytuję księdza Tischnera: „gówno prawda” – to tylko specyficzny, wyspecjalizowany zakaz. Gdyby niekłamanie było tak wielką, uniwersalną wartością, to najostatniejszy jołop zwyczajnie by napisał na kamieniu krótko, jasno: „Nie kłam”. A domniemany Bóg to przecież nie jołop, jak i nie jołopami byli ci, co go wymyślili. Nie interesują mnie zakamarki naukowych badań, mówię o takiej postaci Dekalogu, jaką widzę i jaka obowiązuje w judaizmie i chrześcijaństwie od wieków, a w tej postaci nie ma przykazania „Nie kłam” równie jasnego i jednoznacznego, jak przykazanie „Nie kradnij”. Co by to miało znaczyć? Moim zdaniem to, że już starożytni rozumieli i doceniali doniosłą rolę kłamstwa w życiu człowieka, więc i stworzonemu przez nich Bogu ręka się nie podniosła (zresztą chyba nie ma rąk), by wykuć coś tak wstecznego i egzaltowanego jak „Nie kłam”. Cała cywilizacja powstała przecież z alkoholu i z kłamstw. Gdybym miał od siebie powiedzieć zielonemu ludzikowi, co jest główną cechą wyróżniającą człowieka spośród innych zwierząt, rzekłbym bez wahania: język. Oczywiście – rozwidlony, inaczej mówiąc: kłamanie, fałsz, obłuda, oszustwo, podwójna lub potrójna moralność – te rzeczy. Proszę rzucić okiem tylko na dwie nazwy: „prawdziwy Bóg” w ST i „prawdziwe mleko” w sklepie. Na co w nich przymiotnik „prawdziwy”, skoro nikt nim nie ozdabia ani żony, ani obiadu, ani butów, ani czegokolwiek oczywistego. Ozdabia natomiast wtedy, kiedy CHCE, by dla innych było oczywiste, czyli kiedy sobie stawia cel agitacyjny, mówiąc na przykład: „prawdziwy Polak”, „prawdziwy człowiek”, „prawdziwy katolik”. Tyle że nieprawdziwe rzeczy nie istnieją, więc można powiedzieć, że „prawdziwy Polak” to „prawdziwy” bełkot.
    Tak czy owak, mimo różnych pułapek, niedorzeczności, niezręczności, przykrości, krzywd i dramatów, oliwa – sprawiedliwa: kłamstwo na wierzch wypływa i rządzi. Doskonałość wiedziała, co robi, nie uwieczniając w kamieniu „Nie kłam”. Sama jest kłamstwem.

  84. Jak trzeba byc podlym i malym czlowieczkiem, by wypisywac takie rzeczy jak Andrzej Falicz?!!

  85. @zdziwiona. Po prostu Faliczowi przewody się palą w mózgownicy. On będzie kleru bronił nawet, jak mu dzieci wylizywałyby śmietanę z kolan katechetów. Twierdziłby wtedy, że jego dziecko dostąpiło tylko ludycznym zabawom, a wara każdemu, kto będzie chciał interpretować to inaczej. Ot, taki to folklor prawicowo-tradycjonalistyczny oszołomów o katolickiej maści.

  86. Słupki populistom skoczyły i ronin mierzy w stanowisko pierwszego samuraja. Taki (za przeproszeniem) dziennikarz bez pana nie wie co pisać ale wie kogo obrzucać błotem, wie kogo łgarstwem pochlastać.
    Prostytucja?

  87. zezowaty
    31 lipca o godz. 0:57
    Prosta odpowiedź: KK nigdy sam z siebie żadnego wiarygodnego bilansu nie przedstawi.
    To jest niemożliwe z definicji.

    „Ubogacanie” jest bezcenne – wg KK
    „Ubogacanie” jest bezwartościowe – wg miar księgowych
    „Ubogacanie” jest bezcenne – wg miar marketingowych
    „Ubogacanie” jest bezwartościowe – wg miar wedle skutków

    KK przedstawi bilans, jak mu go z gardła wyrwą jego poddani, czyli:
    1. tzw „wierni”,
    2. państwo polskie

    Przy czym najwięcej zależy od „1”.
    Ale najpierw poddany musi się zamienić w Kościół, po świecku nazywanym suwerenem. Czyli – w Polsce – na święty Nigdy.

  88. Ziemkiewicz, Hartman, to forum: pałkarze okładający się pałkami! Niby nic nienormalnego, a bawi.

  89. @luap z dn. 30.07.2013 h; 23.45.
    Z czytaniem ze zrozumieniem u Ciebie raczej „kiepsko”:
    – był Adolf H. ochrzczony w Kk ?
    – został ekskomunikowany czyli „po ludzku” wyrzucony z tej Instytucji
    Więc co – formalnie był do końca swego żywota katolikiem czy nie (dziwne, że w Polsce Kk en bloc ochrzczonych liczy za „katolików”, a Ty negujesz tę zasadę wobec Adolfa H. – nieładnie, nieładnie, bo to zahacza o tzw. „relatywizm” tak piętnowany w Waszym środowisku)
    – a Twoje kapliczki w Auschwitz budowane ponoć przez SS-manów to taki sam argument jak porównanie chrześcijańskiej naczelnej zasady o „miłości bliźniego” z rozkazem opata Citeaux Arnolda-Amalryka i legata papieża Innocentego III pod murami Beziers (krucjata AD 1209) do mających wątpliwości rycerzy Chrystusa, co mają po zdobyciu tego langwedockiego miasta uczynić z obrońcami, jak rozpoznać heretyków od prawo-wiernych: „Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich” ! rzekł po żołniersku i chrześcijańsku Wielebny Cysters.
    Czytać i myśleć zanim swe myśli (?) przeleje się na papier. Ale z tym „myśleniem” w „prawdziwym kato-nacjo-polactwie” – jak widać po Ziemkiewiczu, Wildsteinie, Semce, Karnowskich & corporation – „krucho”.
    Pozdrawiam

  90. Kot Mordechaj
    30 lipca o godz. 20:44
    Szanowna Pani w przerwach miedzy erupcjami zolci usiluje byc dowcipna.
    Szkoda, ze na usilowaniach sie konczy.

  91. Krzysia
    30 lipca o godz. 21:08
    Szanowna Pani,
    braku argumentow chamstwem sie nie nadrobi.
    Publicystyka Ziemkiewicza moze jednym odpowiadac bardziej, innym mniej,
    ale talentu pisarskiego oraz zdolnosci obserwacji z pewnoscia odmowic mu nie mozna.
    Z cala pewnoscia to co pisze, bardziej przystaje do rzeczywistosci, niz tworczosc
    tzw. „czolowych publicystow”.
    A juz na pewno ma racje oceniajac srodowisko, z ktorego szanowna Pani sie wywodzi,
    jako zbiorowisko miernot o szmatlawych charakterach i knajackich manierach.

  92. Prof. Hartman: „Moje słowa o „fallicznej Istocie” są nawiązaniem do psychoanalizy (lacanizmu) i nie czynią żadnej aluzji do wiary, a tym bardziej Jezusa”.

    A czy nie mógłby Pan Profesor jaśniej? Kiedy już wstaniemy z kolan sprzed paryskich Wielkich Psychoanalityków i od J. Lacana odejmiemy poczciwego Z. Freuda to zostanie nam goły K. Marks. Jak wiemy Jezus miał niedobre doświadczenia z K. Marksem, a już szczególnie z marksizmem praktykującym.

  93. Panie Profesorze bardzo dziękuje za ten wpis – bardzo się cieszę, że jesteśmy razem w walce o prawdę.

  94. Andrzej Falicz
    31 lipca o godz. 1:11 pisze, ze nie wie, lecz mysli, ze wie. Zastanawiam sie kogo oprocz siebie (oraz zony + rodziny) lubi FALICZ.
    Saldo mortale

  95. Prof. Hartman: „Moje słowa o „fallicznej Istocie” są nawiązaniem do psychoanalizy (lacanizmu)…”
    rem: Wie o tym każdy średnio oczytany człowiek …”.

    Jak to kiedyś śpiewano: „Nie dokazuj miła nie dokazuj, przecież nie jest znowu z ciebie taki cud”. 🙂
    Gdyby ci zrobić egzamin z francuskiej psychoanalizy to byś zapewne poległ, mimo że na pewno jesteś „średnio oczytany”.

  96. Chamstwo to pana specjalność.

  97. Czarnecki:jestem Slazakiem i jako taki nie znosze prymitywnych wypowiedzi.Znam Niemcow i na to ty nie raczysz odpowiedzeic bo to przerasta twoja zdolnosc pojmowania!
    Zmiane tematu opanowales do perfekcji.
    Sam nie nalezalem i nie naleze do kk,ale wkurza mnie ,w sytuacji zagrozenia Europy przez Islam ,stale obrzucanie blotem kk.
    Zadam 2 pytania:
    1.Czy jako tzw.Polak musisz byc 50 lat do tylu.Jak tego pytania nie kapujesz ,to dobrze .O islamie ,tak jak o hitlerowcach niewiele wiesz.
    2.Jeden taki polityk,chyby Palikot jest wg,ciebie katolikiem,co?Moglem pomylic ,albo nie, nazwisko,bo o polityce w Krolestwie Warszawskim nie mam pojecia!

  98. Andrzej Falicz

    „I po co polski aktywny polityk, bioetyk i medialny celebryta epatuje po raz kolejny swoim zydowstwem, ktory nijak ma sie do polemiki z Ziemkiewiczem”.

    Pan Profesor, mimo że liznął tylko co nieco filozofii przyrody na studiach (specjalizował się w systemach etycznych) przecie słyszał o „kwantowym” kocie Schrödingera, który jest żywy i martwy zarazem. Zatem wygodnie jest być Żydem nie być Żydem zarazem, zależnie od okoliczności przyrody, czy nazwiska polemisty. 🙂

  99. FALICZ pisze…..Niestety obawiam sie, ze antysemickie polskie spoleczesntwo znowu go nie wybierze……naduzywajac atrybutow rasowych, religijnych. Falicz dotyka parteru…..Swiatowid ma wyrazny Problem z zydami….Ma jednak w zanadrzu zyda dyzurnego…caly Falicz…
    Saldo mortale

  100. Luap
    31 lipca o godz. 11:02 okazuje sie kolejnym spiskowcem, walczacym z muzulmanami……o wolna, katolicka Europe, Falicz i Antonius sie uciesza……

  101. W Polsce jest naprawde duzo katolikow ,ale mam wrazenie
    ze niestety bardzo malo chrzescijan …..
    Pozdrawiam
    ps.
    Na to Boze ,na to Boze i Franciszek nie pomoze.

  102. Ceną ostrych tekstów naszych „niepokornych” jest polaryzacja społeczeństwa, bezsensowne podziały, robienie z przeciwników śmiertelnych wrogów.
    Mam poważne wątpliwości co do tego, czy nam się to jako społeczeństwu w dłuższej perspektywie opłaca.
    Kariera dziennikarzy opłacanych z partyjnych kas, nie może być celem samym w sobie.
    Czy warto tak rozhuśtywać nastroje?
    I czy stać nas na cenę którą przyjdzie za chwilę zapłacić……

    Swego czasu Kościół tonował emocje, skłaniał do kompromisu, refleksji.
    I nieźle na tym wyszliśmy.
    Tyle że byli to nominanci jeszcze Wyszyńskiego chyba.
    Nominanci Wojtyły natomiast, robią coś całkowicie przeciwnego- eskalują emocje…..

  103. PS.
    31 lipca o godz. 11:07

    Od paru tysięcy lat
    „tylu tu ludzi, ale trudno znaleźć CZŁOWIEKA” jest aktualne.
    W Polsce- lwy dla chrześcijan!!!

  104. Ad Levar:
    W pelni podzielam Pana opinie.
    Jezeli chodzi o Krzysie i im podobne kreatury (lacznie z „profesorem” Hartmanem) to ich wypowiedzi, oprocz tego, ze sa zwyklym antypolskim szambem, nic merytorycznego do polemiki z p. Ziemkiewiczem nie wnosza. Ot, zwykle zydowskie plucie na wszystko, co nie po ich koszernej mysli.
    A swoia droga – moj porzedni komentarz w ogole sie nie ukazal, chociaz oprocz zdrobnialych okreslen „profesora” Hartmana i w zdecydowanej wiekszosci cytowaniu jego wznioslych madrosci, nie zawieral zadnych wulgaryzmow. Ukazaly sie jednak liczne komentarze zawierajace chamskie i prostackie Wulgaryzmy atakujace w sposob wyjatkowo prymitywny i bezczelny tych, ktorzy osmielili sie krytykowac talmudyczne madrosci „profesora” Hartmana lub wyrazac aprobate dla p. Ziemkiewicza. Jakiez to niskie i typowe dla wiadomej orientacji tzw. politycznie poprawnej „Polityki”. Kolejny dowod na to, ze nie trzeba daleko szukac „zbiorowiska miernot o szmatlawych charakterach i knajackich manierach.”

  105. Z dedykacją panu Ziemkiewiczowi i niektórym komentatorom (kto odgadnie którym?) wierszyk Juliana Tuwima:

    Na pewnego endeka co na mnie szczeka

    Próżnoś repliki się spodziewał,
    Nie dam ci prztyczka ani klapsa
    Nie powiem nawet:”Pies cię j…ł”-
    Bo to mezalians byłby dla psa

  106. Na razie jednak Polska należy do nas – zdrajców, lemingów, demoliberałów, pedałów i całej tej ogłupionej przez Michnika hołoty. I długo jeszcze będziemy tu u siebie. I długo jeszcze będziemy tu rządzić. I długo jeszcze będziemy bronić waszego prawa do wypisywania swoich obelg i kłamstw. Korzystajcie więc, póki czas – byle z umiarem. Bo jak weźmiecie już tę Polskę, to będziecie się nawzajem wyrzynać z werwą i bez pardonu. Tylko pod naszą władzą macie tak dobrze.

    WOW, szczególnie „pedały” mnie ujęły. Nareszcie poczułem się obywatelem tego kraju. Może nie jako pedał, ale „Inny”

  107. O Lemańskim słowo, też a propos Żydów, a dyspozycyjny redaktor „Polityki” Adam Szostkiewicz, ul. Słupecka 6, 02-309 Warszawa 22, skr. pocztowa 13 – cenzuruje blog i udaje głupka, albo i nie.

    Otóż Lemański ze swoim dawaniem fałszywego świadectwa Kłamstwu Jedwabnemu(1600 ofiar z głowy, czyli z niczego, bez udziału Einsatzgruppen oraz popiersia umiłowanego ludobójcy – Lenina), z „judeo-chrześcijaństwem” (coś jak sado-pacyfizm) oraz profanacją chrześcijańskiego ołtarza macebami, pasuje bardziej do podziemnej opozycji Kościoła, bo do samego Kościoła to jak pięść do nosa.

    Franciszek w kraju ks. Lemańskiego – pisze Szostkiewicz. Czyli gdzie? Przecież ma do Krakowa przyjechać!

    Kończy Szostkiewicz tak: „Niech więc Franciszek przybywa ratować Kościół w Polsce przed…”, a ja dodam: przed ogłupiającymi społeczeństwo pismakami typu Szostkiewicz.

    Schowaj się, panie Szostkiewicz!

  108. Właśnie tak trzeba reagować na dyrdymały-chamstwo i kłamstwo
    tych ” Jedynie prawych „. Za każdym razem trzeba odpowiadać natychmiast, ostro i rzetelnie. Przemilczać nie wolno bo myślą,że jest zgoda. A zgody na takie dziennikarstwo nie ma!!!!!

  109. Wojna rozpoczęła się 25 kwietnia. Sygnał do ataku dał o. Rydzyk, zarzucając Sakiewiczowi zaszczucie abp. Stanisława Wielgusa i zniesławienie rozgłośni: „Jakiś czas temu »Gazeta Polska« opublikowała tekst, w którym sugerowano, że Radio Maryja współpracuje z rosyjskim wywiadem, czego potwierdzeniem miały być nadajniki radiowe za Uralem. To nie były nasze nadajniki, wynajmowaliśmy je na kilka godzin dziennie w sposób zupełnie legalny. Jeśli dobrze pamiętam, »GP« nigdy nie sprostowała tych swoich sensacji, a one były później powtarzane nie tylko w Polsce, ale i na świecie. To jest odbieranie dobrego imienia”.
    http://polska.newsweek.pl/ojciec-rydzyk-kontra-republika,106593,1,1.html
    ==============

    TKM jest dość podobny do Sanacji,,,,,
    Ciekawe czy wojna o stołki, wpływy i kasę znów podzieli naszą socjalistyczną prawicę bogoojczyźnianą?

  110. panie nie ośmieszaj się pan i nie rób z siebie ofiary bo to żałosne, zwalniać to wy ludzi zwalnialiście za poglądy, a od poniżania to pan jest wybitnym specjalistą, może panu psychiatra potrzebny, warto się wybrać by odzyskać rezon i pewność siebie

  111. Kasa , Misiu , kasa.
    Podobno jest kryzys Polskich finansów.
    Grozi nam zapaść budżetowa.
    Więc może rozejrzyjmy się dokoła skąd by tu parę złotych lub innej waluty do ogólnej skarbonki dołożyć .
    Jeżeli już nie ma skąd dostać to może zmniejszyć strumyczki które z tej sakiewki wypływają.
    W warunkach wewnętrznych mamy takie dwa odpływy :
    – jeden to KK i jego finansowanie , tam płynie rzeka pieniędzy licho wie na co i po co.
    – drugi to finansowanie partii politycznych gdzie też umoczone są niezłe pieniądze .Też nie wiadomo PO CO ale przynajmniej wiadomo NA CO
    Otóż płacimy wszyscy za
    -ochronę największej posiadanej wartości to jest PREZESA
    – płacimy za klakę tworzona przez towarzystwo oklaskujące swoich i opluwające obcych.
    Nazywają się różnie; niepokorni , prawdziwi patrioci i takie tam.
    Jeżeli tak to może uruchomić bezpośredni rurociąg finansowy łączący budżet z klikami prasowymi , po co Sejm po co Senat
    Wiadomo ze pośrednicy i tak swoje usługi wycenią a przecież za darmo to jak powiadają można po ryju dostać na wiejskiej zabawie.
    ukłony

  112. Panie Levar.
    Zazdroszcze Panu zwiezlych i trafnych wypowiedzi. Dzieki Panu dowiedzialem sie, ze Kot to Kocica, niewykluczone, ze „all in one”.

    Something doesn’t smell right.
    And it still stinks … Like a skunk !
    Cohan must be somewhere.

  113. trafił swój na swego

  114. Panie Hartman , pan się naprawdę kiepsko prezentuje w mediach (głównie telewizornia) , wygląda jak by ktoś pana trzymał na wizji pod gotowym do strzału naganem !
    Niewykluczone że ma pan swoje racje , tyle tylko że brak panu ich zaprezentowaniu , w taki sposób aby dały się „strawić” !
    No jest inna możliwość , że to co pan prezentuje , to jest tz. exclusive , a to sorki 🙂

  115. Salto mortale: moja odp.11.02
    -jak nie jestes polglowkiem to taka Fallaci:kup sobie jej ostatnia ksiazke:efekt bedzie dla ciebie szokujacy:Ty tego jednak nie zrobisz,bo latwiej pluc:to glowa nie boli!!!

  116. W polemicznym pojedynku Falicz – Hartman jest jak na razie 4:1 dla Falicza , czyli przypomina to wynik Borussia – Real.
    Zobaczymy jaki wynik będzie w drugiej połowie tego meczu ekstraklasy.

  117. Pare lat tmu (nim PiS doszlo do wladzy) jadac samochodem sluchalem felietonu p. R. Ziemkiewicza w PR1. Tak, w Jedynce jeszcze czerwonej (jeszcze nie zlustrowanej przez PiS) gdzie pan Rafal udowadnial jaki glupi jest polski wyborca wybierajacy do sejmu niewyksztalconego rolnika aby ten, jako posel, zarzadzal polskimi finansami czy prawem. W USA cos takiego by sie nie przydarzylo zakonkludowal na koniec. Felieton byl swietny, ale po paru latach okazalo sie, ze rzeczywistosc skrzeczy. Jego idol zawarl sojusz w sejmie z takimi pogardzanymi przez pana Rafala niedoukami. Czy pan Rafal kedykolwiek skrytykowal swego idola? Ja tego nie pamietam. Wyglada to na mentalnosc Kalego.

  118. Uderz w stół, a axiom1 i Andrzej Falicz się odezwą. Gratulacje dla p. Hartmana.

  119. @Janusz oznajmił 30 lipca o godz. 13:45 swoje spóźnienie na wejście prime line:
    Moi przedmówcy napisali już wszystko.

    Mylisz się @Janusz’u.

    @Wiesiek59 i @jasny_gwint są dopiero na początku drogi pisania dobrej nowiny.

    Wystarczyloby poczekać 34′ (minut) na komentarz:

    pfg 30 lipca o godz. 14:19

    W jednym ma pan jednakowoż rację: Gdy już „prawdziwi patrioci” wrócą do władzy (na co obecna władza z wielką determinacją pracuje), urządzą sobie takie piekło, jak nam. A może i gorsze. Tak dobrze, jak pod opresyjnym reżimem Tuska, nigdy im nie będzie.

    To jest moja stara blogowa teza, do której przychylenie się można odnaleźć wyżej i niżej od wskazanych tu komentarzy.

    Otóż rzecz w pieprzeniu, którym bez ogródek i Pana Taduszowych mrówek pisał hrabia Aleksander Fredro. Środowisko Rafała Ziemkiewicza i wszystkie żyjące w nim biocenozy tworzą ekosystem przesycony sprzecznościami antagonistycznymi. Radio Maryja walczy na „strzyżono golono” z Radiem Józef. Telewizja Trwam w feudaliźmie broni się przed Republiką.

    A hipsterki i hipsterzy coverują hrabiego:

    „Niezgoda! Niezgoda! A Bóg da nogę!”

    Jedyną Zgodę – i to krętą i krótką – to oni mają rozpiętą między Henrykiem Sienkiewiczem i Gabrielem Boduenem i kończy się, gdy na ulicy Jasnej. Stamtąd tylko PrzeSKOK na Złotą i po synekury, z których zrezygnują, pod naciskiem ludu, gdy wejdzie do Śródmieścia Warszawy.

    Kaziuk Bartoszewicz oddał lampę naftową do skansenu. Nie pamięta do którego, bo to bylo dawno. Nie śpiewa już dziewczynom konopielek. Zredukowaną nauczycielkę ujeżdża w wypasionej bryce wielokonnej na parkingu a nie na polance jak w filmie Witolda Leszczyńskiego.

    Jak to okreśłił zaprzysiężony socjalista KTT, Kaziuk ma już za sobą elektryfikację i epilepsję i bilety na Madonnę na Narodowym mają cenę biznesowo niezyskowną.

    Jeszcze Jackowi Kurskiemu wydawało się, ze ciemny lud to kupi.
    Ciemny lud iluminuje dziś chałupę obłożoną sajdingiem przy pomocy chińskich diod LED sprowadzonych w nadmiarze na BożoNarodzeniowe choinki z poliestru – niegdyś krótko produkowane „biegusiem” na taśmie przez Kartkę z Podróży do Compostelli.

    Gdyby nie utopia 3 x TAK, Rafał Ziemkiewicz nie zarabiałby pisaniem do gazet, bo do zapieprzania przy hodowli papryki, pieczarek i wywożenia z przemysłowego kurnika nie potrzeba umiejętności czytania i pisania. I tylu gryzipiórków co dziś jest w Polsce, nie utrzmałoby się z umacniania pisaniem władzy Kordiana nad Chamem.

    Na innym blogu postawiłem tezę o nadchodzących 100 dniach Jarosława Kaczyńskiego. Przyciśnięty żądaniem spełnienia obietnic Zbawca Narodu zarządzi, aby nominalnie ugorujące polską ziemię słoiki wzmacniające w miastach antypolskie korporacje oddawały dziesięcinę z Angelowego żołdu na solidaryzm z bdowniczymi w ramach akcji: „1000 pominików Lecha na pięciolecie zestrzelenia”.
    I przyślą mu milion jpg z gestem dezaprobaty na falszowanie gwizdem zadowolenia ze zwycięstwa Władysława Kozakiewicza.

    Jak wykazują socjologowie, ludzie najbardziej bronią tego co już mają a nie tego, co mogą dostać. Odrzucą więc Zbawienie w ramach Polityki Historycznej i odeślą na bagna Polesia trudnym dla niego do zrozumienia dekretem pospolitego ruszenia: „A wała! Zbanowujemy Cię właśnie!”

    Dewizę „Jeden Naród! Jeden Kanclerz! Jeden dogmat o Wniebowzięciu Lecha!” jezuici odrzucą jako przeintelektualizowaną.

    Redepmtorysta bojąc się kasaty lub wcielenia do Towarzystwa Jezusowego odda biednym na przeżarcie. Takie są menadry komunikacji staruszków.

    A Obama ogłosi gotowość przysłania tysięcy koców dla ludzi koczujących na Koszykowej i Nowogrodzkiej i czekających, aż im coś rzucą z budynku dawnej drukarni Zielonego Sztandaru.

    Antoni ogłosi tezę o konszachtach Jarosława Kaczyńskiego z pogrobowcami socjalizmu Kadafiego i lud nada nowego znaczenia instrukcji „zielonym do góry”. Bo Antoni musi wykyć spisek codziennie, a na zdemaskowanie spisku za wrotami Piotowymi jest za wcześnie. Pan Antoni nie zamierza zejśc ze sceny tak szybko jak Mieczysława Ćwiklińska. Musi zdobyć poparcie wszystkich absolwentów i profesorów Harvardu i Oxfordu. Prawda nade wszystko. Pawlik Morozow pokazał nam jak walczyc mamy. I taty.

    Orban obrazi Wodza pytaniem, czy przyjmie cyganów których ma nadmiar. I bratanki staną sie dalekimi kuzynami.

    Włącz @Janusz’u radio na fali Złote Przeboje. Tam zapewne już króluje cover opowieści o pewnej górskiej wyprawie. Ja się nie spieszę z naigrywaniem się z nazwisk. Ale posłuchaj z jaką smutną melancholią traktuje Sobek przyszły PiSowski solidaryzm …

    http://www.youtube.com/watch?v=HXsJ-R2w2jg

    W monopolowym będzie rabat 2 PLN / 0,5 l za 30/31 dniową winietę „Dojrzałem do Prawdy” sprzedawaną w proboszczówce w każdą miesięcznicę za jedyne 99 PLN bez wydawania reszty.

    Jedna prezerwatywa będzie kosztowała 750 PLN i sprzedawana za okazaniem lekarskiego potwierdzenia menopauzy. Spadkobiercy Pruszkowa oprócz gospodarki śmieciami, wiatrakami prądowymi i mentolowymi będą zarządzali lateksem po bańce za sztukę.

    Czy ty @Janusz znasz przypadek, aby Jarosław Kazcyński zgodził się z kimkolwiek lub z czymkolwiek?

    Ile taki staruszek jak ja w klimacie zamordyzmu może wytrzymać bez pieprzenia? Góra trzy miesiące. Dnia 66 wyjdzie na jaw, że Jarosław Gowin działającywspólnie i porozumieniu z Markiem Jurkiem i Tomaszem Terlikowskim zablokuje wszystkim polskim adresom e-mailowym dostęp do stron XXX i to będzie cezura krótkiego przywrócenia Prawdziwego Premiera na fotel z podwyższonymi nóżkami.

    Naga chudzina Agnieszka nie wstydząca się zasłanianego Jezusa na statycznych fotkach nie zastąpi Narodowi ogladania golonych lub niegolonych bobrów w akcji dbania o żeremia.

    A reprodukcje tego:

    „http://trzosopolski.files.wordpress.com/2010/04/guercino-zuzanna-i-starcy-1591-1666.jpg”

    chlopcy z ONR będą zatykali za wycieraczki wypasionych bryk z naniesionycm numerem konta bankowego, bo za darmo nie będą zapieprzać przy odbudowie Polski.

    Na Placu Zbawiciela spłonęla tęcza. Szara strefa górą i żadne Siódemki Wspaniałych nie zmienią dyrektywy: „Prawo prawem. A sprawiedliwość musi być po naszej stronie. TKM robiący ankieterów Gazety Polskiej w konia. Tak nas uczyl Kaziuk.”

  120. @luap z dn. 2013-0731 h; 14.59
    Jeszcze raz, czytać ze zrozumieniem Drogi Blogowiczu ze Śląska:
    – czy był Adolf H. ochrzczony w Kk ? odpowiedź – TAK
    – czy został ekskomunikowany czyli „po ludzku” wyrzucony z tej
    Instytucji ? odpowiedź – NIE
    Zgodnie z CIC (Codex Iuris Canonici) do końca swych dni pozostawał katolikiem ! Co o tym sądzą nt. temat Niemcy, Żydzi, Polacy, geje, Indianie, Eskimosi, Polacy (ci prawdziwi oczywiście bo reszta nie ma głosu – jak ryby), lesbijki, Ślązacy (z Blogowiczem „luap” na czele) Murzyni i „mieszańcy”, muzułmanie, prości katolicy-laicy, Aborygeni w Australii itd. NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA. „Roma locuta causa finita
    (obowiązuje CIC).
    O tym Drogi Rodaku ze Ślaska cały czas piszę. A Ty ‚wyjeżdżasz’ z frazą ‚że Niemcy sądzą …..’. To z perspektywy prawa – tu kanonicznego – nie ma żadnego znaczenia. Przestaje się być katolikiem w dwóch wypadkach:
    1/ Samemu się występuje z Kościoła, ale to długa i skomplikowana procedura (Adolf H. o ile mi wiadomo nigdy takiego procesu nie przeszedł)
    2/ Ekskomunika czyli wykluczenie (patrz wyżej „luapie”)
    I koniec, kropka. Basta. Fertig
    Pozdro ‚aus Wroclaw’

  121. Czarnecki:
    -naturalnie Niemcy na ten temat nic nie wiedza!Pan wie najlepiej w swiecie!Takie cos jest zboczeniem psychicznym i nazywa sie pieniactwo!
    -wg.ciebie ,co ci niezrecznie pisac,Palikot,pono krytykujacy kk,jest zacietym Katolikiem,co?Jaruzelski toze,co,Miler toze,co,Walesa jest ateista,co.
    Jestem napewno 2x starszy od Pana,ale dawno nie czytalem takiej logiki!Na poludnie od bieguna polnocnego jestes jedyny ktory twierdzi ,ze Hitler byl wierzacym Katolikiem!

  122. do Radosława S.Czarneckiego
    A czy zbrodniarze żydowskiego pochodzenia , jakich było pełno w Polsce /PRL/
    i w KPZR CCCP zostali wykluczeni z Kościoła do którego należeli duszą i karierą ?
    A czy zbrodniarze innych wyznań zostali lub zostaną wykluczeni z Kościołów
    do których są przywiązani kiedy uczestniczą w wyścicgu po władzę we własnych krajach ?

  123. @luap z dn. 31.07.2013 h; 17.10.
    Licytować się z Tobą odnośnie wieku nie zamierzam, bo byś pewnie „mocno zwątpił” (zresztą – to nie ma żadnego znaczenia, ludzie podzielić można na mądrych i głupich, biednych i bogatych – reszta to wszystko inter-akcje miedzy tymi kategoriami, z różnymi „odcieniami” – życie jest pełne szarości i wtedy jest prawdziwe);
    Skup się „luanie” – dobrze, jedziemy:
    – czy Adolf H. był ochrzczony w Kościele katolickim ? odpowiedź – TAK
    – czy Adolf H,. został ekskomunikowany przez hierarchie Kk (czyli – wyrzucony ze wspólnoty wiernych Kk) ? odpowiedź – NIE
    Koniec, kropka.
    – mnożysz kategorie (absurd, świadczący o Twojej …. ignorancji i nie-znajomości tematyki): co to jest wierzący katolik ? Gdzie w moich wpisach znajdujesz taką horrendalną bzdurę ? W CIC takiego sformułowania nie ma…… bo być nie może. Misiu złoty, nie kompromituj się !!!!
    Kończę – odsyłam do mych poprzednich wpisów. I nie napinaj się bo Ci żyłka pęknie i będzie nieszczęście. Zbyt ad personam (a raczej swego móżdżku) bierzesz tematykę tego dyskursu. Po prostu zagalopowałeś się – nie masz absolutnie racji !
    I na koniec – cytat z Bertranda Russella;
    „Jeśli 50 milionów ludzi mówi głupstwa, nie przestają one być głupstwami !”.
    Pozdrawiam mimo wszystko !

    PS: Gen Wojciech Jaruzelski – tak, jest traktowany jako katolik, poszperaj i poczytaj nawet te strzępy dot. kanonizacji Karola Wojtyły, przedostające sie do prasy, gdy zeznawał w materii tzw. „świętości Jana Pawła II” (jak jest tam WJ określany przez stronę kościelną).

  124. Jako że wierzącym katolikiem nie jestem- więc mogę się mylic, ale zdaje się o wszystkim decyduje chrzest?
    Który jest niezmywalny?
    Apostazja Palikota nie ma mocy prawnej bez procedury.
    Przybicie deklaracji niczego nie zmienia…….

    Jak harcerzem. to na zawsze!!!

  125. lol lewusy wazeliniarze.

  126. Czarnecki-ten Palikot ci nie pasuje.Katolik?Wierzacy?
    Moze biskup zamordowany przez hitlerowcow,bo byl Polakiem?Nie chcesz wiedziec, bo nie pasuje do ……

  127. Do tych co mówią o tolerowaniu przez papieża homosiów. Papież nie odstopil od nauczania Kościoła bo skłonności homoseksualne nie są grzechem dopiero praktyki gejowskie nim się staną. Papież nie potępiał homoseksualistów, którzy chcą się nawrócić i starają się czynnie tego zgorszenia nie uprawiac. Wioęc prosze redaktora Terlikowskiego i mnie jako katolika nie obrażać i wyzywać od idiotów, bo wychodzi na to, że to wy lewico nic nie rozumiecie i jak zawsze tłumaczycie sobie wszystko na wasz niep[rawdziwy i dla was korzysty sposób ale to zwykłe kłamstwo. Cioekawe dlaczego papież nie zmienił oficialnego nauczania Kościoła wsparwie homosiów? Bo mówił (w opisywanym przypadku) i myśli tak jak to nauczanie mówi.

  128. Jak zawsze po stonie P.Hartmana, z jedną tylko prosbą, aby nie dał sie sprowokować zanadto, Pańska zdystansowana postawa wobec pewnego niewierzącego w teorię ewolucji posła bardzo mi się podobała, tej zimnej krwi trzymac się trzeba. A teraz
    o krwi błękitnej, ciekawy temat do dyskusji poruszył @sławczan: oto w jakim stopniu polska szlachta i magnateria plus kler oczywiscie, przyczynili sie do schamienia, zbydlęcenia, uchowania motłochu (W.Bartoszewski) przez całe wieki dziejów Polski,
    w tym także pod zaborami. W mojej ocenie w stopniu dominującym, o czym zapominają potomkowie zwisający z drobnych gałązek drzew genealogicznych którymi się tak szczycą, może w zamian trochę wstydu „jasnie państwo”? Dla oswiecenia przeciwników tej teorii polecam m.innymi artykuł z Polityki sprzed kilku miesięcy ” O polskiej banalnosci zła”, napisany w związku z wydaniem książki „Złote żniwa”. Temat antysemityznu nie jest tu najważniejszy, podłożem zła jako okrucieństwa, chciwosci
    i ciemnoty jest straszliwa bieda, upodlenie i wyzysk. I konsekwencje zapisały się
    w genach narodu , „slady po kiju, slady po obroży” T.Różewicz.

  129. w grobie się przewraca widząc jakie bydle wychował. A twoje mętne tłumaczenia – nie napisałem co napisałem – to możesz sobie lemingom wypisywać – i tak nie zrozumieją. Co do pracy na Uniwersytecie – facet Tel Awiw czeka – po co się męczyć w tym faszystowskim kraju? Wiedzę że pomimo całego deklarowanego „ateizmu” mały żydek zawsze z żydka wylezie. Bój się – bardzo dorze. Wystarczy już upodlania Polski przez spadkobierców żydowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za zniewolenie Jej i mordowanie Polaków!

  130. @luap z dn. 2013-07-31 h: 20.35.
    Paranoja – co ma biskup katolicki, Polak, zamordowany w KL przez nazistów z ochrzczeniem Adolfa Hitlera i jego przynależnością do Kk (cały czas swego życia) ? Nic !!!!!!
    Polecam przemyśleniu mądrość Rabina Bereszita, która brzmi:
    Niech słyszą Twe uszy, co mówią Twe usta.

    Na razie „luadzie” rozjeżdżają i Twe usta, i Twe uszy, i Twe myśli. Bredzisz !

    Miłych, spokojnych, tkliwych snów. Paaaaa

  131. Aha „luad’ – wiesiek 59 ma rację – apostazja Palikota jest z punktu widzenia CIC nieformalna – on nadal jest członkiem Kk (zgodnie z prawem kanonicznym). Piszę żeby mi się ni czkało w nocy po Twych bezsensownych i miłosiernych „wycieczkach” !
    Jeszcze raz – dobrej nocy !

  132. Pan powinien się leczyć panie Hartman. Przykro mi.

  133. „Tam i sam” wtf? Co to ma znaczyć? Co to za wyrażenie, Panie Profie? Chyba raczej średnio po polskiemu 🙂

    Oczywiście podkreślanie swych semickich korzeni w każdej sprawie pomijam, bo to stało się już normą. I znowu Ziemkiewicz oraz każdy, kto w komentarzu Panu Profowi nie przyklaśnie będzie antysemitą…

    Ale ma Pan rację: czytając cokolwiek RAZa i tak 10 razy więcej ludzi przynajmniej się uśmiechnie – to naprawdę lepsze niż Pańskie biadolenie 🙂
    pozdrawiam!

  134. Czarnecki-typowy polski”intelektualista”:Zawodowy pieniacz ktorego fakty nie interesuja.Oprocz bzdury ktora napisales-piszesz szybciej niz myslisz i tacy mnie wkurzaja:bledu nie sprawdzisz,a ja ci nie napisze o co chodzi,to jeszcze lepiej wiesz niz historycy niemieccy.Zawsze o Niemcach wiecie wszystko po lebkach-o gospodarce tez.Byle bluzga-co, to go nie obchodzi!!!!!

  135. Jasiu, nie pieprz!

  136. „Dyskusja” na blogu dowodzi, że od okładania się pałą (z Polaka – pała, Ziemkiewicz, siadaj) skuteczniejsze jest taplanie się w szambie.

    Cny Profesor, przytrzymując to wieko katopolo-puszki „z Pandorą” swą ripostą szambiarzowi, uwikłał się w grę-pułapkę, zastawioną przez cfanych szczujów.
    Nikt nie wyjdzie czysty, wystarczy poszczuć szambiarza – a treść spod skorupy (tzw. „lawa”) się sama wylewa i ratowników osmradza.

    Pora zmienić reguły gry i zamknąć zasuwę, wraz z tym wątkiem bloga, IMHO.
    Albo poważnie potraktować regulamin blogów „Polityki” i posłać pewne towarzycho z powrotem do zbiornika, gdzie jego źródłowe miejsce.
    „Plwajmy więc na tę skorupę, gasząc odór głąbi”.

  137. Schowaj pałę arcybiskupie Hartmanie obrządku GW.

  138. Spierdalaj do Izraela półmózgu koszerny.

  139. Klerykałowie i antyklerykałowie: wyjątkowo niebezpieczni monopoliści przekonani, że znają prawdę o świecie, a nie potrafią wyjaśnić fenomenu jednego atomu. Zróbcie se stuk w mózg: ani z was, ani z waszego obłędu, ani z całego kosmosu nie zostanie ni ślad.

  140. Pominąwszy oczywisty spór religijny, inwektywy obustronne itd. weźmy pod uwagę zawartą w tytule insynuację. Ta pała red. Ziemkiewicza ma oczywiście wzbudzić strach jako jedynego narzędzia trzymania w ryzach niezadowolonych acz lękliwych. Jednakowoż ta pała jest w ręku nieudolnych organów ścigania, które terroryzują życie zwykłych obywateli i zginają pały przed mainstreamem i prawdziwymi gangsterami. To jednak skupienie uwagi na zagrożeniu absurdalnym jest orężem w walce o słabość Polski – czyli celem nadrzędnym dla „profesorka” i jego naiwnych wyznawców. Na marginesie – dobry Żyd nie zostałby na zesłaniu w strasznym ciemnogrodzie, a niestety świadectwo słów – baumanów, hartmanów oraz stalinowskich michników i innych wynalazków tylko pogarsza i oddala możliwość pozytywnej oceny ogółu dla tak zasłużonego w historii naszego kraju narodu żydowskiego. Przykre, słabe a (pseudo)inteligenckie

  141. czy Panu sie nie pomylilo… to 68′ kiedy wyrzucano Pana ojca z UW… to Ci których teraz broni Wietnicza i Czerska… mniej emocji, wiecej chocby pamieci życzę. Ale przeciez przez te korporacje pamiec jest zakazana, zabroniona i passe 🙂

  142. Typowy lewicowy bełkot. Zapomniał pan profesur wspomnieć o Kaczorze, który będzie pałował gejów.

  143. @ HAL 9000

    Podaj swój ubecki, albo mossadowski stopień, podjudzaczu-prowokatorze. Pewnie szeregowiec…

  144. Niektórzy ludzie rozwijają się intelektualnie do czwartego roku życia…
    potem zaczynają uczęszczać na lekcje religii i …już tylko rosną.
    „Levar”, „MegaX” i cała reszta świętych antysemickich kołtunów są tego przykładem.
    Urośli duzi.. tylko.
    Nie jesteście warci, żeby Zydom nawet buty czyścić. Dobrze o tym wiecie i dlatego tak toczycie pianę nienawiści.
    Wszyscy najwartościowsi i najsłynniejsi ludzie nauki, kultury i sztuki to właśnie Zydzi i tego nie możecie przeżyć.
    PS.
    Do R.Czarneckiego: Podpisuję się pod Pana opiniami.
    To prawda, Hitler ochrzczony i wychowany po katolicku, do końca życia zachował wierność tej religii. „zawsze byłem i pozostanę katolikiem” – powiedział w 1943 roku.
    Cytuję jedną z wielu jego wypowiedzi:
    „…Jestem przekonany, że działam jako agent naszego Stwórcy.
    Walcząc z Zydami wykonuję pracę Pana naszego.”
    / Adlolf Hitler „Mein Kampf” /

  145. panie Hartman walczy pan z własnymi urojeniami 🙂 poza tym jest pan nieuczciwy – państwo policyjne to mamy teraz pod rządami pana pupilka Tuska – nigdy jeszcze w Polsce nie zakładano tylu podsłuchów co dziś – przemyśl to pan – takie są fakty a pan ciągle o swoich psychicznych projekcjach że jest odwrotnie

  146. Jednak wysyp prawdziwego „kato-nacjo-polactwa” jak zawsze obfity. Internet – jak wszystkie wynalazki ludzkości – służy postępowi (w mniejszej części) ale i „kloace”, umysłowemu, zapyziałemu „ciemnogrodowi”. Może ulżyć sobie i swym prymitywnym frustracjom, ale „co od wołu żądać jak nie sztuki mięsa” (mówi staropolskie przysłowie). Czytając „luadów” (ciemnogród „do kwadratu”, a peroruje niczym Demostenes), KONO 44, „Dżiga Wiertow”, HAL 9000 bądź Pawłów Woźniaków wstyd mienić się Polakiem.
    Na prawdę, nawet na Blogu Inteligenckim, widać, że nad Wisłą żyją dwa narody, dwa społeczeństwa, dwie nacje – „Homo sapiens” i „neandertalczyk” (a raczej – „Australopitec”. Wpisy tych „osobników” pokazują to dobitnie.
    Smutne.

  147. @Dana z dn. 31.07.2013 h; 17.37.
    Nie wiem czy Ci zbrodniarze (jak Pani pisze) należeli do „jakiegokolwiek kościoła”. Przepisy o których dyskutuję z rzeczonym „luadem” dotyczą tylko Kościoła katolickiego i CIC. Wykluczeniem z tej Instytucji może być jedynie ekskomunika (lub samodzielne wystąpienie – pisałem o tym wyżej). Prawo kanoniczne innych możliwości nie przewiduje – i to jest rzecz formalno-prawna. I ona jest obowiązującą. Pozostałe domysły, dywagacje, mniemania i sądy – zbiorowe i indywidualne – to „plotki” i „nicztożestwa” (jak mawiają Rosjanie) nie mające – poza populistycznym i jarmarcznym harmidrem – żadnego znaczenia.
    A tak nawiasem mówiąc te osoby o których Pani wspomina w pytaniu do mnie nie należały najprawdopodobniej do żadnej instytucji religijnej – były z reguły niewierzące.
    Pozdrawiam (choć aluzję i insynuację – słabo zawoalowaną – wyczuwam z daleka w tym pytaniu).

  148. Krzysia-Mein Kampf wydany zostal w 1924!Naturalnie ,Pani tez opluwa tysiace ksiezy ktorzy zgineli dlatego ze byli chrzescianami.Ateistow nie mordowano-to byli swoi.
    Razem z Czarneckim mozecie dalej pluc:nie zmienicie historii ,ktora przeciez Niemcy zanaja lepiej.Pardon:Polak zna wszystko lepiej.
    Naturalnie mieszkajac nad Wisla,nie kapniesz,ze nie jestem Katolikiem.
    Nad Wisla ,czesc polglowkow,dalej nie kapuje,ze najwiekszym niebezpieczenstwem i to namacalnym ,dla Europy jest Islam.Dlatego tez nikt na tzw.Zachodzie nie opluwa kk tak jak czesc Polakow.Nie potraficie wyjsc z szamba!

  149. luap – zagrożeniem jest nie islam (jako taki) czy katolicyzm (jako taki). Zagrożeniem są fundamentaliści – tacy sami w każdej religii – przede wszystkim monoteistycznej (fanatycy judaizmu tak samo mordują „Innego” w Palestynie, a chrześcijanie – „born again” – w USA podkładają bomby pod kliniki ginekologiczne i strzelają do lekarzy czy personelu pomocniczego pracującego w tych instytucjach). Źródła są te same – nienawiść do „Innego” i absolutyzacja swojej Prawdy (oraz przekonanie o tzw. „wybraniu” narodu prze Boga – chrześcijanie są przecież Nowym Izraelem)
    Warto jest czytając myślenie samodzielnie a nie zamknąć się w swych stereotypach i meandrach subiektywnych „kalek” (tradycja, tożsamość, wiara, ideologia etc.)

  150. Jakie czasy, tacy bohaterowie. Kij jest gotowy, tylko znajdźcie mi wrota. Obecne czasy charakteryzują się nie tyle zwiększoną liczbą ludzi pokroju Ziemkiewicza, gdyż tacy ludzie bili tu cały czas. Tylko zwiększoną akceptacją dla tego typu zachowań. Złe, ciężkie czasy pozwalają wyjść robakom z ziemi i zaistnieć. Wcześniej pochowani, bojący się ostracyzmu i kontrreakcji na ich jad i chęć bicia i niszczenia. Teraz podnoszą swe łby i szaleją na wolności. Ludzie wredni żyją w określonej liczbie w każdym społeczeństwie. W zdrowym, są trzymani za mordy, żeby nie wyrządzali innym krzywdy. Jak jest u nas? Niestety jest wiele analogii do początków hitleryzmu w Niemczech. Niezadowolone masy podatne na populistyczne hasła, rządy brutalnej siły, siły niszczącej każdy argument i każdego, który się z nią nie zgadza. Szukanie wrogów zależnie od doraźnej potrzeby i utrzymywanie wszystkich w przeświadczeniu o ustawicznym zagrożeniu, spisku. Wrogów też Hitler zmieniał kilkukrotnie, zależnie od aktualnej potrzeby i możliwości (nigdy nie atakuj zbyt mocnego). Opisał to z resztą w Mein Kampf. Jedyny sposób, żeby to zmienić, to aktywnie zwalczać wszelkie objawy populizmu, manipulacji, nacjonalizmu, rasizmu. Zero tolerancji. Mówmy wprost do naszych rodzin, przyjaciół, znajomych, że nie tolerujemy gnojenia innych w imię wyimaginowanych różnic. Nie pozwólmy, żeby historia się powtórzyła.

  151. Czarnecki-znasz takich chrzescian ktorzy wysadzaja sie w powietrze dla religii.Ile zginelo ich wczoraj z rak islamu.Ile fanatykow widziales wczoraj???A co z tym Palitotem-tez Katolik??????????.Udajesz tzw.intelektualiste -o ile nim jestes przeczytaj sobie Fallaci:to byla kobieta twego pokroju ,potem mozesz ze mna dyskutowac,ale tylko o faktach ,nie o tym co wyleglo sie w twojej chorej z nienawisci glowie!

  152. Super ta ,,wasza,,władza pedałów i lemingów.Szkoda tylko że tak kradnie.Za to w demagogii,propagandzie i pijarze same sukcesy,co widać po wiernopoddańczych wpisach pod tym głupkowatym tekstem.Życzę powrotu do zdrowia,szalom.

  153. @Luap. Ale Radosław S. Czarnecki ma rację. Polski taliban katolicki stanowi dobry przyczółek do takich akcji, które dzieją się na Bliskim Wschodzie. Wyobraź sobie teraz Polskę w podobnej sytuacji politycznej, co Irak czy Afganistan… Uważasz, że ten polski taliban katolicki nie stanowiłby odpowiedniego mięsa armatniego dla tego typu akcji zamachów terrorystycznych? Tacy ułomni ludzie jak augustus czy Falicz, prawdopodobnie byliby pierwszymi, którzy nakręcaliby innych tumanów katolickich do wysadzania się w imię wolnej, chrystusowo-maryjnej Polski…

  154. Zabito 200 tysięcy mieszkańców Warszawy i kilkadziesiąt tysięcy tzw żołnierzy. Zniszczono miasto i dorobek pokoleń. 800 tysięcy wypędzonych. Hekatomba cierpień i okrucieństwa. Dziś celebrują pamięć prowodyrów, którzy uniknęli kary. W zamian ulice polskich miast upstrzone są ich nazwiskami. Potomek głównego sprawcy pełni rolę prezydenta wygłaszając z tej okazji banialuki o bohaterach. Kto i kiedy upomni się o postawienie pod sądem winnych

  155. żabka konająca
    31 lipca o godz. 20:43 pisze, ze jest zwolenniczka teorii rasistowskich…czyt. geny narodu….

  156. Krzysia
    1 sierpnia o godz. 2:32
    A gdzie ja, tlumoku pieprzony, napisalem cos antysemickiego?

  157. WoW! Bravissimo! Wspaniale!

    Ja sie podpisuje pod profesorskim oredziem do wyzej wymienionej grupy obywateli.

  158. Niestety Pan Falicz sklada tylko wydmuszki , bo jaj skladac nie
    potrafi .
    Oczywiscie nie bede gratulowac /Wielkanoc jest raz w roku ,a tyle jaj
    bez jaj to ….kompromitacja ../
    Pozdrawiam

  159. @Krzysia

    Hitlera potraktowałaś wybiórczo,on ponoć też miał żydowskie pochodzenie
    Żydowski pisarz Artur Sandauer
    tak uzasadnił żydowską przemoc i dominację:

    “W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy.

    masz na to jakąś teorię?

  160. Kochan-zyje w realnym swiecie.Odp.slaskim slangem:Gdyby w rzi…i byly ryby,nie trzeby by bylo miec stawu!

  161. Rany, ale was wszystkich potężnie pokręciło!

  162. @”luap” – ilu widziałem fanatyków wczoraj:odpowiadam – całe mnóstwo, w „sutannach” to Sawa (ten od egzorcyzmów), Rydzyk (ober ekstremista), Oko (ajatollah Chomeini w koloratce), Hoser (ten od Bashobory), Pacyfik-Dydycz, Ryczan, o generał Paulinów z Częstochowy (komilitujący się z hołotą i bandą „kiboli”, odprawiający im msze i nobilitujący to „robactwo” quasi-faszytsowskie) i.t.d. Wspaniała menażeria polskich, katolickich, narodowych fanatyków, ekstremistów „pociągających” za sznurki mentalności tych czered motłochu.
    Palikot – już Ci wyżej napisałem, ksiądz dwa razy tego samego kazania nie powtarza !
    Fallaci – czytałem (i nie tylko o islamie); gdy o islamie pisała była śmiertelnie chora na raka, umierająca, złość, ból i gorycz końca widoczna jest na wszystkich stronach tej książki o której wspominasz) – życie ! Nie zgadzam się (w tym względzie) z nią absolutnie.
    Polecam Basama Tibi – religioznawce światowego wymiaru, Niemca syryjskiego pochodzenia – pt. „Fundamentalizm religijny” (bestseller choć napisane trudnym językiem , raczej naukowym – CZY ZROZUMIESZ, nie wiem, ale spróbować zawsze warto).
    I już mnie nie dręcz
    Pozdro – mimo wszystko

  163. Czarnecki-byc moze czytales 1 ksiazke,poprzednie ,przed choroba nie.A co wiesz o islamie!Jeszcze raz:jestes madrzejszy od niemieckich historykow.Widz ,ja czytam w 2 jezykach.obydwa znam i cos takiego jak ty piszesz,tj.szczyt naiwnosci politycznej.Widzisz,gdybys tak blotem obrzucal Islam,to by cie juz dawno nie bylo:slyszales cos o pacyfistach europejskich,tuz przed wybuchem 2 wojny!Ty jestes taki naiwniak!!!!!Zyjes,bo ci naiwni ,wierzacy ,o to walcza!Ale jestes zbyt naiwny zeby sie nad tym zastanowic.O to szlo fallaci!
    I jeszcze jedno:gardze fanatykami katolickimi i mam do tego osobiste powody,takie ,ze gdybym je napisal ,byc moze,nie ciebie ,ale innych czytajacych,zamurowalo by.
    Aha !Czytam posty w 3 krajach- i tam sie tez pisze o Hitlerze:takiego naiwniaka zyciowgo jak ty nie spotkalem ,a ur.sie juz przed wojna!Jestes zwyklym pieniaczem!
    Pisz,pisz

  164. Kardynał Wyszński – antysemita tysiąclecia.
    Stefan Wyszyński dał się poznać jako… gorliwy zwolennik III Rzeszy i jej wodza Adolfa Hitlera. Oto kilka przykładów poglądów Wyszyńskiego, zamieszczonych w jego artykułach w „Ateneum Kapłańskim” w latach 1932-1939:
    „Rasizm kryje w sobie pewne zdrowe myśli, które dotychczas znane były tylko w szczupłym gronie lekarzy i biologów. Dziś przyszedł czas na ich rehabilitację.”
    „Hitler jest doskonałym znawcą psychologii tłumu i twórcą nowej, genialnej taktyki.”
    „Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla innych narodów. W nacjonalizmie odbija się dusza Niemiec.”
    „Dzisiejsza III Rzesza podjęła tytaniczną próbę realizacji wielkiej idei, która ma przynieść odrodzenie ludzkości. Niemcy stały się obok Włoch rzecznikiem ideologii o zasięgu ogólnoludzkim.”
    „Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera, że Żyd pozostał obcym ciałem w organizmie narodów europejskich (…) Żyd zwalcza obcą jego psychice kulturę, wyrosłą na podłożu chrześcijaństwa. Jego przeobrażenie może się dokonać tylko na drodze religijnej przez szczere, bezinteresowne przyjęcie chrześcijaństwa.”
    Jak widać, Wyszyński nie tylko pochwalał rasistowską i antysemicką politykę III Rzeszy, lecz także uważał nazistów za wzór i przykład dla polskich katolików.
    Wyszyński nie różnił się pod tym względem od ówczesnych postaci Kościoła katolickiego: m.in. prymasa Hlonda, arcybiskupa Kakowskiego, świętego Maksymiliana Kolbe, a także papieża Piusa XII, którzy tak samo propagowali w Polsce i na świecie antysemityzm i poparcie dla ideałów nazizmu.

  165. Krzysia-tak jak w gospodarce:80 lat do tylu.I tak skacza na Tuska-historyka:Dzis jest tak,jak bys w kraju islamskim plula na Islam,to juz by cie nie bylo!Katolicy ale ci na to pozwalaja i nic ci nie zrobia!Tego nie kapujesz-od myslenia glowa boli!!!

  166. SWIETO KLESKI

    Czemu niektórzy tak zachłystuja się narodową kleską, jaką jest Powstanie Warszawskie ?
    Polacy to chyba jedyny Naród, który z tak wielką pompą potrafi świętować każdą narodową porażkę i tragedię.
    Od 69 lat wiadomo, że Powstanie Warszawskie już w samym zamyśle było skazane na niepowodzenie, a mimo wszystko garstka ograniczonych karierowiczów zdecydowała o śmierci tylu ludzi
    i zniszczeniu miasta.
    Swego czasu wtedy marszałek sejmu, a dziś prezydent RP Komorowski stwierdził :
    „…Powstanie nie miało szans, ale musialo być …”
    Dlaczego „musiało” skoro wielu znawców historii i powstańczych strategii już dawno doszło do wniosku, że żaden scenariusz nie mógł zakładać potencjalnego nawet zwycięstwa …
    Także „obrona” Polski we wrześniu 1939 roku też nie miała żadnego sensu poza kolejną okazją do pomachania szabelkami.
    Był to przecież kolejny zryw w stylu „… z motyką na słońce…”
    Przywódcy i polityczne zaplecze Powstania Warszawskiego, to nie są bohaterowie, to są tchórze, mordercy, którzy musieli mieć pełną świadomość tego, że posyłają na rzeź młodzież i dzieci.
    Na rzeź bezsensowną, która nie mogła przynieść żadnego pozytywnego efektu.
    Ci mordercy wiedzieli od początku i do samego końca, że sen o wolności jest fałszem, wielkim łgarstwem i bezsensowną „ofiarą złożoną na ołtarzu” politycznej głupoty i politycznego awanturnictwa.
    Dowódcy Powstania mają krew na rękach, dopuścili się zbrodni ludobójstwa na polskiej młodzieży i ludności Warszawy.
    Cześć pamięci i wieczna chwała dla młodych bohaterów Powstania. Oni na zawsze będą otoczeni podziwem i szacunkiem.
    Wieczne potępienie dla tych, którzy posłali młodych na rzeź, dla ich tchórzostwa, dla ich awanturnictwa, a ktorzy swoje barbarzyństwo nazywali patriotyzmem.
    Tych ludzi trzeba nawet dziś, po latach osądzić (nawet pośmiertnie), potępić i wyrzucić na śmietnik historii.
    Ci ludzie nie zasługują na nic więcej.

  167. @Luap

    Jak nie masz argumentow to sie nie odzywaj. Twoja odpowiedz Krzysi to nie sa zadne argumenty. To jest takie cos jak slynne „gdyby babcia miala kolka”. I jeszcze uwazasz, ze Krzysia winna Ci jest dozgonna wdziecznosc, ze do tej pory jej nie zabiles. Interesujaca postawa…

    Z cytatow ktore podrzucila Krzysia jasno wynika, ze Wyszynski byl pierwszej wody antysemita. Wprawdzie niczym zaskakujacym, a raczej normalnym, w owczesnym swiecie, a zwlaszcza wsrod katolickiego kleru, niemniej antysemita byl z cala pewnoscia.

  168. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14372616,Kardynal_Dziwisz__Blonia_i_Lagiewniki_za_male_na_Dni.html
    Kardynał Dziwisz: Błonia i Łagiewniki za małe na ŚDM (światowe dni młodzieży)

    fragment wiadomości:
    „…Zebrani na lotnisku dziennikarze witający kardynała…”
    Tylko garstka tłuków z kamenrami i mikrofonami…? A gdzie byli prezydent RP z premierem?!
    Gdzie policyjne kordony, rządowe limuzyny i cała reszta świty?! Gdzie pochylone polskie sztandary i kompania honorowa…?
    Tak się nie wita generalnego gubernatora Krakowa i zarządcę Polski…!
    „Chudzina” Dziwisz już wam za to wszystko da popalić… już zapowiedział zamknięcie lotniska, a wkrótce pewnie zamknie granice Polski z cywilizowaną Europą…
    Dziennikarski prokleszy światek już dostał odpowiednie wytyczne jak ma otumaniać i tak już tępy nawiedzony motłoch.

  169. @Wojtek

    Kiedys pytalem osoby ktore przezyly PW, nie biorac w nim udzialu, z bronia w reku, ale dorosle juz wtedy, czy bardzo ucieszyly sie z wybuchu powstania.
    W odpowiedzi kazdorazowo moglem uslyszec, ze oni czekali az wyzwola ich sowieci i w ten sposob przezyja wojne.
    Im udalo sie pomimo powstania. Wielu innym, niestety – nie.

  170. @Luap. Jak rozumiem, powinni sie wszyscy cieszyć, że polski taliban rzymsko-katolicki robi przysługę pozostałym Polakom, krytykującym KK, nie zabijając ich jak Islamiści bluźnierców? Brak mordów na tym tle na polskich ulicach mamy traktowac, jako bożą łaskę? A co z tymi katolikami, którzy robili rozpierduchę w Irlandii? W Afryce?

  171. @ Nie tylko Wojtek,
    pozwole sobie podrzucic link do okolicznosciowego tekstu, na ktory napotkalem dzis, na jednym z forow GW.

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,13,146167078,146173947,a_ja_zawsze_pamietam_nie_to_co_trzeba_.html

  172. Zgadzam sie z oceną Powstania Warszawskiego @JG i @ Wojtek; ciekawe że jeszcze kilka lat temu można było przeczytać w prasie krytyczne wypowiedzi historyków , dziennikarzy, a także samych AK-owców na temat powstania i samych metod działania AK, teraz jakby ciszej w tym temacie. Za to organizuje się idiotyczne przedstawienia (skecze?) w Warszawie, gdzie wykonawcy „wczuwają się” w role ba, nawet chętnie przeżyli by to piekło osobiscie, jako że ” spółczesny swiat nie jest tak pociagający”. A korespodenci płaczą nieomal ze wzruszenia…
    @Saldo mortale: staram sie czytać wszystkie wypowiedzi ze zrozumieniem, nie zawsze się to udaje, nie mniej jednak radzę ci (ci, z zachowaniem wszystkich należnych tytułów, w tym naukowych) TO SAMO. Czy masz cokolwiek do powiedzenia w temacie o którym pisałam, czy znowu skończy się na dyrdymałach?

  173. @ Krzys 52, przeczytałam polecony tekst, jest porażajaco prawdziwy, tak 1 sierpnia powinien być dniem żałoby narobowej.

  174. Krzys -Kochan-jest to mozliwe ,ze jestescie tak naiwni??W Afryce:oczym ty piszesze:jestes chory umyslowo??Kiedys ostatnio widzial islamistow!Znowu naiwniacy ,jak kilka tygodni przed 2-ga wojna sw.???Boze,z jakimi naiwniakami dyskutowalem!

  175. @Luap. A co, bóg ci powiedział, ze zaraz wojna wybuchnie? Nikt ci nie każe dyskutować z naiwniakami 🙂 Paszoł won katolicki bękarcie!

  176. Wojna trwa-codziennie gina z rak islamistow ludzie,ci ktorzy nie wierza w Koran!A wiec nie tylko katolicy!Pieniacz ,do konca swoich dni .nie przyjmuje faktow do wiadomosci:tj.nie choroaba ,ale zboczenie psaychiczne ,trudne do wyleczenia!Was fakty nie interesuja!Jeszcze jeden fakt:_ludzie chodzacy do Kosciola maja ok.40% wiecej dzieci.Niechodzacy :wymieraja gwaltownie!
    Kochan-ludzie urodzeni w wychodku.mnie nie obraza!

  177. WYBRAŁ WOLNOŚĆ! Snowden wybrał wolność w Rosji! Niebywałe. Myślałem, że nigdy nie doczekam. Dawniej wybierali wolność w Ameryce, w największej demokracji. Wybierali przeważnie zdrajcy, szpiedzy, lenie, nieroby i psychopaci. Dziś obywatel świata, przyszły pokojowy noblista, Snowden prosi i uzyskuje azyl w Moskwie. Świat stanął na głowie.

  178. @Luap. Twoje statystyki jedynie potwierdzają twoją chorobę psychiczną. W kontrze do tego typu kuriozalnych, pseudonaukowych argumentów, mogę ci podac statystykę, w której ponad 90% seryjnych morderców w USA z lat 1900-2010 to pobożni chrześcijanie.

  179. Wojtek
    1 sierpnia o godz. 20:54
    …czesto sie zastanawiam jak wygladalaby Warszawa nawet pod
    panowaniem Sowietow ,bez powstania ?…
    Napewno przy takim potencjale intelektualnym 10 lat mniej „niewoli” !
    /warszawiacy byli swiatopogladowo bardziej otwarci ,jak zapyziali
    krakowiacy.. /..
    Pozdrawiam

  180. Jasny Gwint pisze ;
    Wybierali /azyl/ przeważnie zdrajcy, szpiedzy, lenie, nieroby i psychopaci.
    Szowinistyczna …??… bez pojecia o Pojeciu .
    Pozdrawiam

  181. Zabko Konajaca ,
    udal sie Pani kawal /roboty ?/ cytat; dniem żałoby narobowej.
    Narobilismy sie do diabla ,a pozostala nam tylko zaloba !
    Pozdrawiam

  182. Kochan.Google: Demografie.I znowu pisz,pisz

  183. @Profesor Jan Hartman
    Panie Profesorze – na kanwie Pańskich „bojów” z ks. Dostatnim przedstawicielem tzw. „Kościoła łagiewnickiego” czyli „otwartego” – pozwoliłem sobie „popełnić” tekst, opublikowany już na http://www.racjonalista.pl, a zatytułowany „Kościelny język miłości bliźniego”. To takie refleksje, na kanwie obserwacji, jak „miłość bliźniego” szczerzy kły …… Ale tak było z Kościołem „od zawsze”.
    Pozdrawiam

    PS: Ktoś tam wyżej napisał coś o „ilości dzieci” w kontekście „wymierania” rasy białej. I co – i nic. Najwyżej rasy białej nie będzie (rasy panów, rasy chrześcijan, rasy wybranej – uzasadnień ku temu znaleźć można w Biblii na „pęczki”); człowiek niegdyś bytował na Ziemi w postaci kilku gatunków – i co, i nic. Świat od tego się nie zawali, gatunek ludzki nadal będzie na szczycie rozwojowym cywilizacji i natury.
    A jeśli chodzi o dzieci – nie sztuka (racjonalne myślenie i pragmatyzm) narobić „kupę” dzieci, aby połowa z nich umarła zanim osiągnie wiek dojrzały, aby głodowały i „taplały się” w błocie. Nie ilość, a jakość ….
    Zresztą i tak granica ilości ludzi na Ziemi została już dość dawno przekroczona (z tytułu w zastraszającym tempie wzrastania „ciemnoty” i ….. ideologii Kościoła oraz innych instytucji religijnych wrogich antykoncepcji).

  184. Ziemnakiewicz to zwykły katoprawicowy cham i prostak…

  185. paw
    2 sierpnia o godz. 15:38

    Oooooo!
    Ktos puscil pawia.
    zapewne jakas lachudra.

  186. Rafał Kochan
    2 sierpnia o godz. 7:31
    Szanowny Panie,
    byloby wskazane wykazywac nieco wiecej szacunku w stosunku do ludzi,
    z ktorych pracy Pan zyje.
    Obserwujac poziom panskich wypowiedzi nie podejrzewam bowiem, aby mial Pan
    jakiekolwiek kwalifikacje pozwalajace uczciwie zyc ze swojej.

  187. @Levar. A dlaczego tego samego nie powiesz do swoich popleczników światopogladowych, którzy brylują w tego typu poziomie wypowiedzi? Mam ci dawać konkretne daty, godziny kontrowersyjnych wypowiedzi augustusa czy luapa, czy sam to zobaczysz i obiektywnie wypowiesz się w tej materii? Moimi kawlifikacjami nie musisz się przejmowac… Popatrz na swoje i swój poziom pretensjonalności w wypowiedziach, a potem porozmawiamy rzeczowo na wybrany temat.

  188. @Levar. A ta „łachudra” to pewnie wyraz twojego poziomu i kwalifikacji pozwalajacych uczciwie żyć :)? Takie podwójne standardy na modłę ciemnej hołoty katolickiej?

  189. Kolejny już 19 Przystanek Woodstock, główna atrakcja: spotkanie z księdzem! Nic dziwnego że moc narodu się zgromadziło w tym upale, tylko o czym oni spiewają?
    @PS wiadomo to tylko dopiski, brak tekstu własciwego ale co tu pisać kiedy nie ma się zbyt wiele do przemyslenia, do powiedzenia, do dowiedzenia się. Myliłam się, są w prasie artykuły oceniające powstanie mniej radosnie niż proponuje nam to Prezydent, pozostaje jedynie wybór stosownej nazwy dla upamiętnienia tej wstydliwej rocznicy, ale okazuje się, że słowo ŻAŁOBA po 220 000 ofiarach nie jest adekwatne.

  190. żabka konająca, 18.28. To ich Powstanie nazwano gdzieś dosadnie „Zbrodnią tysiąclecia”. Nie warto przy tym słuchać polityków i ich zakłamanej propagandy. Prawdę powiedział poeta; „Powstanie wybuchło w chwili, gdy Armia Czerwona zbliżała się do stolicy. Nie widać żadnych logicznych powodów, dla których Rosjanie mieliby udzielić pomocy Warszawie. Za udzieleniem pomocy mogłaby więc przemawiać tylko litość dla ginącej milionowej ludności miasta. Litość jest jednak uczuciem zbędnym tam ,gdzie przemawia Historia.” Czesław Miłosz.
    Zbrodniarze dalej nie zostali osądzeni

  191. Kiedys rodzice mojej przyjaciolki, ktorzy byli w naszym Komitecie Partii
    powiedzieli mi ; Nie tak wyobrazalismy sobie ten socjalizm dla Polski..
    Czesto to sobie przypominam..szczegolnie po „solowych wystepach”
    pana Jasnego Gwinta ..
    /staruszek , et i lewy mieli racje Pan jest doksztalconym bandyta /..
    A co z armia Berlinga pod Warszawa , oni nie chcieli pomoc Warszawie ?
    jak polscy piloci pod dowodzwem Anglikow ? …bzdura ..
    W prlu nalezalo milczec bo Ruski ,teraz nalezy milczec bo byli nie w tej
    Armi ? ..
    Idealogie ktorym sie poddajemy jako ludzie sa wspaniale ,czasem
    „niektorym” nawet szkoda ze pozostaje w nas jednak odrobine czlowieka.
    Pozdrawiam

  192. Radosław S. Czarnecki
    2 sierpnia o godz. 13:25
    „Nie ilość, a jakość ….”
    niby wszystko jasne i poprawne. Jak się to ma jednak do wzrostu liczby ludności (kilkakrotnej) w ciągu ostatnich niemal stu lat. Porzuciliśmy tą jakość? Czy to nowa forma jakości

  193. Tytuł bardzo dwuznaczny proszę Pana.

  194. Rafał Kochan
    2 sierpnia o godz. 18:13
    Szanowny Panie,
    z tej prostej przyczyny, ze racja lezy po ich stronie.

  195. Rafał Kochan
    2 sierpnia o godz. 18:17
    Szanowny Panie,
    przeciez ludzie przyzwoici publicznie pawi nie puszczaja.

  196. @Levar. Czyli, skoro ktoś ma rację, ten może inwektywami adwersarzy obrzucać i jest to im wybaczalne? Zaiste, wypisz – wymaluj, chrześcijańska moralność… Tylko, proponuję i nalegam, tę pseudo moralność uskuteczniaj na takich głąbach, którzy cię będą mogli posłuchać z racji jedności krwi i genetycznych skłonności do bycia głupkiem.

  197. @Lewar.
    3 sierpnia o godz. 18:17

    Czyli przynajmniej przyznajesz, że nie jesteś przyzwoity.

  198. Kto to w ogóle jest ten jakiś Ziemkiewicz i kto mu dał prawo rozsądzać, kto normalny, a kto nie? Niech mi ktoś napisze, czego to ten pan dokonał i jaką ma władzę, bo znikąd go nie znam. I proszę się Panie profesorze nie denerwować jakimś tam takim.

  199. „krzys52”
    Ja także dziękuję za link:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,13,146167078,146173947,a_ja_zawsze_pamietam_nie

    Polecam lekturę całości.
    Znakomicie napisana cała prawda o powstaniu, o powstańcach, o warszawiakach i o durnocie współczesnych „hiperpatriotów”
    Według mnie rocznica Powstania Warszawskiego podobnie jak rocznica Powstania w Gettcie warszawskim powinny być dniami żałoby narodowej.

  200. http://www.tvn24.pl/zarzuty-dla-mezczyzny-ktory-zaatakowal-grzegorza-miecugowa-na-przystanku-woodstock,344436,s.html
    Zarzuty dla mężczyzny, który zaatakował Grzegorza Miecugowa na przystanku Woodstock.

    Nawiedzony kołtun Miecugow pojechał na „Woodstock” w celu werbowania młodzieży do udziału w papieskich gusłach i propagować wiarę i religię katolicką, co robi zresztą nie po raz pierwszy.
    TVN i pracujący tam ludzie, bo nie można ich nawet nazwać dziennikarzami to kościelna „ambona”.
    Wśród nich swoją katolicką tępotą wyróżniają się tacy właśnie jak Miecugow, Olejnik, Pochanke, Kolenda, Grysiak, Werner, Rymanowski, Marciniak, Kajdanowicz i wszyscy pozostali tam zatrudnieni. To całe badziewie to śmierdząca kupa homofobów, antysemitów i seksistów, której odór rozłazi się po całej Polsce.
    Wielu z nich to wtyki Gowina i Rydzyka, którzy mają za zadanie kontynuować dzieło kościoła czyli jeszcze bardziej ogłupiać już ogłupiony przez religię i kościół polski motłoch.
    Szkoda tego chłopaka, że nie wytrzymał nerwowo i przyłoił kołtunowi. Szkoda jego wolności.

  201. W religijnym grajdole Europy (Polska) dominuje proklesze pseudo-dziennikarstwo, które z gorliwością zwykłego katomatoła realizuje polecenia swoich koloratkowych mocodawców.
    Ot, taki na przkład „Ojciec dyrektor” G. Miecugow w TVN dowodzi garstką zindoktrynowanych religijnie i cuchnących kościelnym kadzidłem manipulantów, których trzon stanowią Pochanke, Kolenda-Zaleska, Olejnik, Durczok, Rymanowski, Sianecki, Kajdanowicz, Marciniak i jeszcze parę „medialnych gwiazd pierwszej wielkości”.
    Cała reszta tego badziewia to absolwenci rydzykowych i im podobnych szkółek medialnego manipulowania opinią publiczną, których kler i im posłuszni poumieszczali jak implanty we wszystkich prawie mediach.
    Ci pseudo-dziennikarze zdewaluowali już wszystkie kryteria i pozytywne cechy oraz sens zawodu dziennikarza, gdzie etyka, uczciwość, rzetelność i obiektywizm to podstawa..
    Polscy medialni manipulanci, których niektórzy nazywają dziennikarzami rzeczywiście rządzą wraz z katolickim klerem społecznymi nastrojami, prowokują społeczne konflikty, ustalają standardy i wprowadzają ogólny chaos.
    Dzięki temu dziennikarskiemu motłochowi media przestały spełniać pozytywną rolę informacyjno-edukacyjną.
    W kraju zarządzanym według wzorca watykańskiego totalitaryzmu polskie pseudo-dziennikarstwo i media spełniają rolę medialnej ambony z której sączą się kłamstwa, obłuda i totalna manipulacja.

  202. jasny gwint,

    nawet podczas zapaśći nadzieja kołata do drzwi (patrz artykuł Agnieszki Mitraszewskiej p.t, Dobra opinia na wagę złota, magazyn GW, 27-28 lipca;).

  203. Krzysia, 1.40. Ta lista hien medialnych jest znacznie dłuższa i bardziej niebezpieczna. Oni właściwie kształtują to co nazywamy polską polityką, a co w rzeczywistości jest jej parodią. Do listy tej doszlusowują takie tuzy publicystyki jak Passent, Paradowska i wielu innych. Posługują się coraz bardziej wykidajłami na bramkach do studia dopuszczając tam selektywnie gwiazdy typu Marcinkiewicza, Giertycha, Ziobry, Uznańskiego i całej listy cwaniaków i neurasteników POPiSu. Razem tworzą opinią erzac zwany kiedyś publiczną.

  204. Radosław S. Czarnecki. Dziś mija kolejna rocznica zabicia w ich Powstaniu poety Kamila Baczyńskiego. Zapomnianego i wykreślanego. Inny mniej znany poeta, niedawno zmarły Bolesław Taborski opisał swoje wspomnienia powstańcze jako zbrodniczy dramat nieodpowiedzialnych przywódców, prowodyrów. Jeden z nich, szef zbrodniczego sztabu AK, gen Tadeusz Połczyński po wojnie powiedział; ” I zapaliłem ten wielki pożar po to, by jego blask prowadził przez ciemności przyszłe pokolenia; udało mi się wykopać przepaść na co najmniej dziesięć pokoleń między narodem polskim i rosyjskim.”
    W tym kopaniu przepaści rzeczywiście odnieśli zwycięstwo, które corocznie celebrują i jego oślepiający blask dalej prowadzi ich przez ciemności. Ciekawe dokąd doprowadzi? Na razie pogłębiają przepaść. http://pisarze.pl/archiwum/203-zmar-bolesaw-taborski.html
    Książka pt. „Moje Powstanie” chyba nie do kupienia.

  205. @Krzysia, @JG, @Wojtek i inni; dobrze, że się rozumiemy w sprawach ważnych i mniej takich jak B.Miecugow . Niestety jestem skazana na TVN i Polsat, bo takimi stacjami tu dysponuję i zerkając od czasu do czasu czuję się zażenowana i rozczarowana ich poziomem, czy to możliwe żebym miała zbyt wygórowane potrzeby informacji ? To tak, kiedy w czasach licealnych dorwałysmy z koleżanką romans z okresu międzywojennego (nie były to dzieła ogólnodostępne) i pełne nadziei odwróciłysmy stronę tytułową a tam: „usta Zosieńki wisiały nade mną jak dwie dojrzałe wisnie…” Oj, skażone i zepsute obowiązkową lekturą szkolną poczułysmy się bardzo oszukane, no może głupie jestesmy, ale takie to już nie.

  206. Systemy totalitarne jak faszyzm czy stalinowski komunizm nas jako ludzi
    ODHUMANIZOWYWAL ! ..Polacy wymyslili sobie na odtrutke polski kosciol ,
    lecz Ten sie upolitycznil !
    Nie sadze aby Polacy mieli jakies moralne zobowiazania w stosunku do
    Rosjan jak i w stosunku do Niemcow ,ani w stosunku do Anglikow ,
    ani w stosunku do Amerykanow , jedynie w stosunku do samych Siebie
    i Zydow .
    Pozdrawiam
    ps.
    prosze przestac panie Jasny Gwint podpierac sie „autorytetami ” bo robi sie zalosnie ,a Pan jako czlowiek przestaje istniec ..
    Pan od siebie wydaje tylko obelgi na innych ludzi.

  207. Widzę w tym tekście sporo negatywnych emocji, ale OK. Już S.Freud radził, aby złości w sobie nie dusić, bo to szkodzi. Moim zdaniem odrobinę za ostro.
    Uwagę mą przykuło pojęcie „normalny”. I tu pragnę postawić pytanie. Z pozoru błahe, ale chyba konieczne.
    Czy człowiek „normalny” do….ala swojemu bliźniemu, zamiast skupić się na budowaniu lepszej, a przynajmniej nie tak gównianej jak teraz, przyszłości?
    Sądzę, że człowiek „normalny” ma ważniejsze sprawy na głowie, niż przerabianie drzewa genealogicznego swego oponenta w celu wyciągnięcia mu tego i owego, czy zaglądanie ludziom do łóżek, albo nawet pod bieliznę.
    Jeśli oponenta w debacie myli się z wrogiem i próbuje go zniszczyć wszelkimi możliwymi środkami to chyba nie jest się „normalnym” człowiekiem, tylko pieniaczem szkodzącym zdrowym relacjom w społeczeństwie.
    Powiedział Pan, aby traktować bliźniego, jak siebie samego. Tyle w temacie.

  208. Po pierwsze prosze pana, profesora, to wymagam troche kultury, „wara Ci” komu wara i od kogo?
    Sam schowaj pale prostaku

    Prosze sie wypowiadac za siebie nie za Sprawiedliwych Ich dzieci i wnuki.
    Im plunieto w twarz, gdy odmowiono pomnika

    Prof. Engelking pisała wówczas: „Uważam ten pomysł za niewłaściwy. Z kilku powodów. Po pierwsze – Sprawiedliwym bez wątpienia należy się pomnik. Ich działania idące pod prąd większości polskich postaw wobec Zagłady wymagały prawdziwej odwagi i bohaterstwa. Sądzę jednak, że taki pomnik nie powinien stanąć w tym miejscu, miejscu, które opowiada o żydowskim cierpieniu, a nie o Polakach”.

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,95892,13914418,Pomnik_Sprawiedliwych_w_warszawskim_getcie__Pomnik.html#ixzz2gnHB1sM8

    Naturalnie wg pani Engelking i wg pana Polacy nie cierpieli podczas wojny cierpieli tylko Zydzi.

    Zna pan profesor liczby dokladne ilu Polakow ponioslo smierc za ratowanie Zydow?A zna pan liczby ilu Polakow zginelo, za to, ze byli Polakami?
    Wie pan ilu Polakow stracilo zycie zeby szybciej skonczyla sie ta wojna?
    Ilu Zydow na smierc wydaly judenraty o trzynastce i Gajncwachu nie wspomne.
    Wie pan profesor, czy nie?

    A tu jest najlepsze, pyta pan profesor przed kim ukrywali sie Zydzi, to ja zapytam dlaczego nie ukrywali sie przed wojna, przed sasiadami.

    A na zakonczenie, przypomnij sobie swoj tekst antysemici i potwarcy.

    Wlasnie przyczepiles latke antysemity potwarco Hartmanie.
    Trzyma j swoj antypolski kramik u siebie, pod lozkiem.

    Wara ci od polskich Sprawiedliwych!
    http://czarownica.salon24.pl/538575,odpowiadam-hartmanowi-na-jego-list-do-ojca-rydzyka

  209. Wielka szkoda, ach jaka szkoda, że w tekście jest tyle błędów ortograficznych-wstyd. Polska nigdy nie była i nie będzie Wasza. Jesteście tu tylko w gościnie, ale czas się na Was jest bliski…

  210. Osobliwoscia cechą przywódców czy to państw, czy też ruchów politycznych jest przekonanie o całkowitej słuszności ich myśli i działań. Nawet wtedy, gdy ponoszą porażki, starają się winy zrzucać na innych albo na niesprzyjające okoliczności, przejawiając zdecydowaną awersję do przypisywania sobie odpowiedzialności za niepowodzenia. Z jednej strony jest to zupełnie zrozumiałe, bo tylko mocno ugruntowane przekonania o swej racji motywują człowieka do działania i pokonywania wszelkich przeszkód, z drugiej jednak sprawiają, że przywódców posądza się o pychę, brak zdolności krytycznej oceny własnych poczynań, a nawet o głupotę.

    Na­wiasem mówiąc, komunizm, jego biblia „Manifest Komunistyczny”, powstał nie nad Woł­gą, ale nad Renem. Niósł szlachetne, hasła. W praktyce zostały zwłaszcza przez stalinizm zdegenerowane z fragmentów manifestu domniemywać można o nadziei, że gdyby komunizm zwyciężył nad Renem, jego oblicze, mimo utopijności, byłoby inne, lepsze,przyjazne dla człowieka.

    Gdy nadeszły lata 30. XX wieku, zwyciężył w Niemczech narodowy socjalizm. I co się okazało ? Okazało się, że niemiecka cywilizacja, niemiecka organizacja i dyscyplina sprawiły, że mordowano ludzi bardziej metodycznie, niż w stalinowskiej Rosji, używano do tego doskonalszych narzędzi i bardziej wyrafinowanych metod. Mordowano więc też na wielką skalę,to były FABRYKI Smierci ,to byly fabryki które produkowały złoto diamenty i inne wartosciowe przedmioty zrabowane przed zamordowaniem w krematorium,to byly fabryki nawozu ,w tych fabrykach wiezniowie wykonywali prace niewolnicza,ale nie tak prymitywnymi, chałupniczymi – chciałoby się rzec – sposobami, jak w Rosji Soso Dżugaszwilego. Gdybanie w historii jest łatwe, bo w żadnej mierze niesprawdzalne.

    Fabryka smierci

    Francuzi do dnia dzisiejszego nie przeprosili za Rewolucje Farncuską

    W 1789 r. wybucha Wielka Rewolucja Francuska, pod nóż gilotyny idzie król z królową i setki dworzan. U nas jeden zamordowany ks. Popiełuszko jest detonatorem wstrząsającym posadami systemu, a tam księży, zakonników i zakonnice rżną jak trzodę chlewną w rzeźniach, krew leje się strumieniami ku uciesze gawiedzi, a wszystko to w imię demokracji.

    Egzekucja Ludwika XVI

    Tylko przywiązana do tradycyjnych wartości Wandea postanawia opowiedzieć się za obaloną monarchią i w marcu 1793 r. wybucha tam rojalistyczne powstanie. W styczniu następnego roku zaczyna się wielka pacyfikacja w tym regionie w wykonaniu sił zwycięskiego ustroju. Generał Turreau i rewolucyjny komisarz Carriera każą wyrzynać wszystko, co się rusza i tak i ginie co najmniej 120 000 wandejczyków: mężczyzn, kobiet i dzieci – ok.15 % populacji departamentu.

    W 1815 roku w okresie 100 dni Napoleona po jego powrocie z Elby, znów w Wandei rojaliści wzbudzają powstanie i znów zostaje ono przez wojska rewolucyjne tak krwawo stłumione, że akt ten uznawany jest za pierwszy nowożytny przykład ludobójstwa. Upłynęły lata stulecia. Nikt za te draństwa nie przeprosił.

    Po zwycięstwie Wielkiej Rewolucji Francuskiej równie zwycięsko postępuje w Europie kapitalizm. Wyzysk człowieka jest tak potworny, że czas życia robotników zatrudnionych w kopalniach, tkalniach, hutach i fabrykach ulega drastycznemu skróceniu. Pracują dzieci, nikt nie myśli o potrzebie nauki dla nich, o żłobkach i przedszkolach. Ich śmiertelność przed osiągnięciem wieku dojrzałego przekracza wszelkie wyobrażalne dzisiaj normy. I znów cisza. Nikt nie przeprasza !

    Piłsudzki sanacja zbrodnie II RP cisza nazbierało się tego ..zmowa milczenia

    W maju 1926 roku marszałek Piłsudski dokonuje krwawego zamachu. Ginie w nim ponad 400 osób, a ponad 1000 jest rannych. Czy wielki Ziuk za to przeprasza ? A skąd ! Po objęciu w sierpniu 1930 r. teki premiera udziela „Gazecie Polskiej” serii wywiadów, w których mówi o niechlujnej konstytucji, która śmierdzi chlewem poselskim, twierdzi, że słowo konstytuta najbliższe jest do prostituty a po rozwiązaniu Sejmu o jego posłach mówi: Gdy sejm jest rozwiązany , to posłów nie ma – nie istnieją – i każdemu wolno sądzić, że o ile chcą zatrzymać swe uprawnienia, to mogą być uważani, za zwyczajne ścierwo, które musi zatruwać swoim istnieniem powietrze *).

    Jako konsekwencja takich poglądów w tymże 1930 roku w twierdzy w Brześciu zostaje zorganizowany obóz, w którym beż żadnych wyroków i sądowych postępowań zamykani są posłowie opozycji parlamentarnej i nikt się z nimi tam nie patyczkuje. Logicznym następstwem takiego rozwoju wydarzeń jest powstanie w 1934 r. obozu w Berezie Kartuskiej, w którym komuniści, socjaliści, Ukraińcy i także przedstawiciele innych odłamów opozycji zmuszani są do czyszczenia wychodków gołymi rękami i mają po tym zakaz ich mycia przed udaniem się na posiłek.

    Piłsudski umiera 12 maja 1935 r. Czy przyszło mu do głowy za to wszystko za życia przeprosić ?

    Sanacja- Lwów 1936r krwawy kwiecien -podczas pogrzebu 80 zabitych,1000 rannych setki wylądowało w wiezieniech, od 1924 do 1938r niszczenie,palenie cerkwi , pacyfikacje wsi Zamojskiej,pacyfikacje wsi Ukrainskich Wolne żarty. Za tę dzielną jego postawę twórcy ¾ RP mają do dzisiaj międzywojenne dwudziestolecie za wzorzec demokracji.

    Czy puszcznie bąka w salonie i mordestwo jeden mianownik

    Czy to znaczy, że akceptuję zbrodnie i popieram tyranów ? Oczywiście nie. Jednak nie popieram także pustego frazesu przeproszenia za zbrodnie systemów. Skoro przeprasza się za puszczenie bąka w salonie, za nadepnięcie komuś na nogę w tramwaju, za potrącenie w pośpiechu na ulicy, to czym jest słowo „przepraszam” wypowiedziane w związku z unicestwieniem setek i tysięcy ludzi ?

    Tu wspomnieć wypada wspaniały gest kanclerza Willego Brandta, gdy w grudniu 1970 r. bez słowa uklęknął na schodach pomnika Bohaterów Getta w Warszawie. Tysiące wypowiedzianych słów „przepraszam” nie zrównoważą takiego gestu. Nigdy nie byłem skłonny wierzyć hałaśliwej, rozkrzyczanej rozpaczy. Na jakimś pogrzebie widziałem stojącego na uboczu człowieka, który bezgłośnie płakał. Porażał bezmiar jego cierpienia.

    Od starożytności postuluje się by historia stała się nauczycielką życia. I co poradzić, że gdy tylko jakiemuś kolejnemu wodzowi wpadnie do głowy pomysł na nowy lepszy ustrój, natychmiast zyskuje spore rzesze zwolenników, którzy gotowi są wyrzynać przeciwników ? Tak było w Wielkiej Rewolucji Francuskiej, tak było w Rewolucji Październikowej w Rosji, a postęp techniczny to także niósł z sobą, że łatwiej było unicestwiać coraz większe rzesze rzeczywistych i domniemanych wrogów. Pozostaje mieć nadzieję, że wreszcie ludzkość się czegoś nauczyła. Chociaż…

    Obrady XI (ostatniego) Zjazdu PZPR, solidaruchy zorganizowały demonstrację na ulicy Emilii Plater w Warszawie, na którą wychodziły wielkie okna hallu Sali Kongresowej. Na twarzach demonstrantów malowała się wściekłość i nienawiść. Gdyby nie ochrona i ostatek powściągliwości organizatorów, gdyby tylko było można, a ktoś rzucił hasło, niezawodnie była by masakra kolo Pałacu Kultury i Nauki. Dlatego stan wojenny miał sens. I także dlatego nie ma sensu za ten stan przepraszać. Stan wojenny nie był mniejszym złem, bo ratowanie państwa i jego obywateli to obowiązek

    przywódcy, a nie czynienie mniejszego lub większego zła.

    Grzechy polityków

    Efekt kapitalizmu w demokartycznej III RP

    Funkcjonariuszy poprzedniego systemu odsądzono od czci i od wiary, bez względu na to czy naruszali prawo, czy nie. Ostatnio, po kilku latach śledztwa, największym sukcesem IPN jest wykrycie zbrodni komunistycznej polegającej na rzucaniu higienicznych podpasek i zużytych prezerwatyw na trasie jasnogórskiej pielgrzymki. Nie wiadomo, śmiać się czy płakać ! Za tę „zbrodnię systemu” uznawano tysiące funkcjonariuszy sluzb specjalnych za zbrodniarzy oprawców.

    Zdarzały się przypadki nadużyć prawa, przekroczeń uprawnień, a sporadycznie także przestępstw dokonywanych przez funkcjonariuszy SB. Były to jednak przypadki. Wystarczy policzyć ile było sądowych wyroków po osądzeniu spraw z oskarżenia IPN. W stosunku do wielkości tej instytucji, środków, którymi dysponuje i tego zadęcia propagandowego, którego jest najwięcej, trzeba przyznać, że są to wielkości znikome. A propagandowo utrwala się pogląd, że system był zbrodniczy i najwięcej zbrodni dokonywał aparat bezpieczeństwa. Nachalna, chamska wręcz propaganda utrwala przekonanie o niezmienności PRL. Dzisiejszy odbiorca jej komunikatów nie rozróżnia UB od SB, dla niego eto wsio rybai sami zbrodniarze. Walka ze zbrojnym podziemiem w latach 40. to pasmo zabójstw bezgrzesznych i przeczystych patriotów i gdzieś w tym propagandowym zamęcie poginęli bandyci z NSZ, WiN i innych organizacji ówczesnego zbrojnego podziemia, którzy na sumieniach mają tysiące morderstw nie tylko funkcjonariuszy nowego systemu – także niewinnych kobiet i dzieci. Dzisiaj to oni uchodzą za emanację polskiego patriotyzmu, a wartość ludzkiego życia zrelatywizowana została do subiektywnie pojmowanej słuszności sprawy, z którą człowiek się związał. Nieustanne przepraszanie przez gen. Jaruzelskiego ma udział w utrwaleniu takich wyobrażeń .

    – Coś w tym musi być – mówią przeciętni ludzie – bo skoro nawet on przeprasza…

    Gdy gen. Jaruzelski stał na czele państwa resort, a zapewne nie tylko, przedstawiał mu dość dokładne informacje o istocie tego wszystkiego, co działo się w latach 80. ubiegłego wieku w Polsce, o inspiracji i materialnym wsparciu udzielanym „Solidarności” głównie przez USA, przez wywiad tego mocarstwa. O włączeniu Watykanu do politycznej gry, która toczyła się wtedy pomiędzy obydwoma obozami bipolarnego świata. Nie mam dzisiaj dostępu do tych materiałów, ale znajduję ich potwierdzenie w opracowaniach i książkach głównie amerykańskich autorów, których w polskich księgarniach jest wiele. Tymczasem Jaruzelski stara się wygładzić pogmatwaną rzeczywistość „Solidarności”, wręcz ją uszlachetnić, gdy mówi: „Solidarność” od czasu słynnych 21 postulatów z porozumień sierpnia 1980 r. poprzez program przyjęty na jej I Zjeździe aż po Okrągły Stół była – mówiąc w uproszczeniu – „na lewo” od władzy.

    „Solidarność” tymczasem zaczęła od hasła „Socjalizm tak – wypaczenia nie”, które mogłoby znamionować owe miejsce „na lewo”, lecz szybko stała się instrumentem destrukcji docenionym przez Zachód w globalnej grze, która wtedy się toczyła. Zresztą, w polityce intencje są mało ważne, liczą się wyłącznie skutki. Niech powiedzą zatem dzisiaj bezrobotni, stoczniowcy, górnicy czy hutnicy, niech powiedzą robotnicy ciężko tyrający za marne pobory, czy znaleźli się ostatecznie bardziej „na lewo”.

    Odnosi się wrażenie, że gen. Jaruzelski za ukoronowanie swego politycznego życia uważa Okrągły Stół. Z jednej strony trudno się dziwić, bo niewiele więcej osiągnął, a nie mając pomysłu na Polskę oddał ją w ręce „Solidarności”. Na upartego można uznać, że jest to pozytywny aspekt tamtego wydarzenia. Jest jednak i drugi, nie eksponowany w przemówieniu Generała, a bardzo przecież istotny: „Solidarność” żadnych zawartych przy tym stole porozumień nie zamierzała respektować, nie respektowała i nie respektuje. Chociaż dzisiaj mało ma do powiedzenia, wciąż jednak jest pniem, z którego wyrosły rządy prawicowych ugrupowań w Polsce. I to także jest przejaw jej bycia „na lewo”.

    Chcę podkreślić swój szacunek dla gen. Jaruzelskiego za szereg mądrych myśli i ocen zawartych w paryskim przemówieniu, a także wyrażanych przy innych okazjach. Nie odpowiada mi jednak ten nieustanny ton pokory, odgłos bicia się w piersi, jękliwe prośby o wybaczenie. Nie godzę się z tym, bo taką postawę ludzie złej woli odczytują jako jeden z głównych argumentów, by unieważnić całe moje życie. Nie tylko zresztą moje. Co najmniej dwóm pokoleniom, których dorosłe życie przypadło na czas PRL unieważniono je i wciąż się unieważnia.

    Człowiek nie wybiera sobie czasu narodzin i dalszego życia. Może natomiast swój czas przeżyć godnie. Większość obywateli PRL, w tym także większość funkcjonariuszy jej służb specjalnych, tak go przeżyła. A jeśli jakiś IPN ma inne zdanie to proszę o dokładne dane na ten temat. Z gębami od propagandy nie dyskutuję.

    Gen. Jaruzelski nie ma już nic do zyskania poza szacunkiem ludzi. Zyskałby zapewne go znacznie więcej broniąc ludzkiej godności, bo dzisiaj byle szczeniak, który zdołał ukończyć uczelnię i dostał pracę w instytucjach dobrze płacących za zaczernianie 45 lecia Polski Ludowej, wyciera sobie gębę tamtym czasem, nie bacząc na zasady, moralność i bezbrzeżną pychę przejawiającą się w deptaniu ludzi na zamówienie, za pieniądze. Niektóre wypowiedzi gen. Jaruzelskiego dostarczają argumentów uprawiającym ten podły proceder.

    _________

    Teraz wołaja pracy chleba

    A do szewskiej pasii doprowadza mnie słowo odzyskanie Wolnosc-była odzyskana w 1918,1945r

    *) Na podstawie: Andrzej Garlicki, „Piekne lata trzydzieste”, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2008.W.Poczmanski,gazda110

    To tylko maleńka garść nieprzeproszonych faktów w historii.

    Kategorie: Promuj notkę
    | 4 Komentarze
    ZNIEWOLENIE WOLNOŚCIĄ
    Opublikowano 6 listopada 2013 Autor: gazda110
    Ludzkiej egzystencji nieodłącznie towarzyszą marzenia. Kto wie czy człowiek nie jest płodem estetycznego kaprysu jakiejś bardziej inteligentnej darwinowskiej małpy, która zbuntowała się przeciwko nakazowi dawania samcom w ramach tego samego gatunku i, wiedziona budzącą się w niej potrzebą doznania piękna, wypięła się jakiemuś przystojniejszemu małpiszonowi spoza dozwolonego zwyczajem kręgu.

    Przeciwko tezie, że Bóg produkuje wyłącznie byty idealne, przemawia teoria i praktyka stworzenia człowieka. Gdyby istotnie miał On zamiar lub umiejętność tworzenia takich bytów, ulepiłby z gliny raz na zawsze takiego samego faceta, z jego żebra stworzył taką samą kobietę i zaprogramowałby ich na odtwórczą tylko reprodukcję. Nie byłoby wtedy małżeńskich zdrad, zabijania się z zazdrości, rozwodów, porzucania dzieci, premier Berlusconi pod względem przystojności i wierności żonie nie różniłby się niczym od zmarłego tragicznie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a Alicji Bachleda-Curuś nie przyszłoby do głowy szwendać się po świecie w poszukiwaniu Colina Farella, bo miałaby setki takich egzemplarzy pod Giewontem.

    I.

    Ludzkiej egzystencji nieodłącznie towarzyszy marzenie o wolności. I choć marzy o niej człowiek od stworzenia go w ten czy w inny sposób, dotychczas nie ustalono czym wolność jest. Jest to problem równie beznadziejnie zawikłany, jak „prawda”, której wiele uwagi poświęcili Karol Marks i ks. Józef Tischner albo „demokracja”, na której znają się wszyscy po swojemu. Dwie ostatnie kwestie zostawić muszę na boku głębszych rozważań, zbliża się bowiem koniec miesiąca, na koncie zostały mi tylko grosze, nie stać mnie zatem na zakup środków wspomagających rozbieranie na czynniki pierwsze tak skomplikowanych problemów.

    Natchnieni marzeniami o wolności dziennikarze, poświęcają ostatnio wiele uwagi wydarzeniom w Egipcie oraz w innych krajach Afryki. Ba, wielu z nich w publikacjach nie tylko o wolności dla tambylców (my tutaj jesteśmy tubylcy) marzy, lecz o demokracji nawet dla krajów pogrążonych w egipskich ciemnościach dyktatur, którym coś tam świta na horyzoncie, nikt rozsądny nie wie jeszcze co, lecz kierujący się marzeniami dziennikarze już widzą jutrzenkę wszelkich swobód.

    Dziennikarz Marek Kęskrawiec, który nie tylko zajmuje się pisywaniem do gazet i książek, lecz nadto wykłada dziennikarstwo śledcze w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, powiada na łamach 8 numeru TYGODNIKA POWSZECHNEGO: Patrzę z nadzieją na Egipt. Choć wielu dziennikarzy szukało na placu Tahrir ukrytego spisku islamskich fundamentalistów, niewiele znaleźli poza coraz bardziej rozsądnymi oświadczeniami Bractwa Muzułmańskiego oraz modlitwami pięć razy dziennie. Czy nam się to podoba, czy nie, musimy zaakceptować, że w Egipcie mieszkają muzułmanie, oraz powstrzymać się od prób manipulowania z zagranicy przyszłością tego kraju. Polscy stoczniowcy w sierpniu 1980 r. również codziennie uczestniczyli we Mszach św. przed spontanicznie zmontowanymi ołtarzami. Lech Wałęsa podpisywał porozumienie z władzą wielkim długopisem z wizerunkiem papieża. Na poparcie swego poglądu przytacza wypowiedź 30-letniego informatyka, ojca dwójki dzieci i jednego z liderów egipskiego protestu,Waela Ghonima, który w prywatnej egipskiej telewizji DREAM popłakał się i nie bacząc na los swych dziatek powiedział, że jest gotów za wolność zginąć.

    Red. Marek Kęskrawiec – szczera słowiańska dusza,

    przeTakie oświadczenie bardzo wzrusza publicystę T.P., który w innym materiale w tym samym numerze pisma, wyraża pretensje do polskich władz o to, że nawet werbalnie nie wsparłszy egipskich bojowników wolności, wraz z premierem Berlusconim plasują się w ogonie stawki i do pięt nie dorastają Angeli Merkel, Davidowi Cameronowi, Barackowi Obamie, Nicolasowi Sarkozy`emu oraz José Luisowi Zapatero, przewodzącym peletonowi miłośników wolności i demokracji. Od powstania listopadowego w 1830 r. po zryw Solidarności 150 lat później – wielkie polskie ruchy społeczne i narodowe zawsze podkreślały, że występują w imieniu wszystkich ludzi pragnących wolności. Najczęściej nie przynosiło to wymiernych efektów, ale przynajmniej budziło ogromną sympatię – jeśli nie rządów światowych mocarstw, to przynajmniej ich społeczeństw– bodzie krakowski redaktor historyczną ostrogą rozleniwione polskie chabety.

    II.

    Wykładowca śledczy i publicysta Marek Kęskrawiec urodził się w 1967 roku i do śmierci będzie cierpiał od przypadłości zbyt późnego przyjścia na świat, która nie pozwoliła mu doznać zniewolenia przez PRL i słodyczy walki o wolność. Tym silniejsza w nim zatem jest potrzeba w cudzych bojach o nią uczestniczyć, choćby nie przynosiły wymiernych efektów i wzbudzały tylko ogromną sympatię.

    Nie idzie mi o to, że przypadek Marka Kęskrawca jest szczególny. Bynajmniej ! Takich entuzjastów walki o wolność dla samego o nią walczenia było w naszej przeszłości i jest w teraźniejszości mrowie. Wciąż silnie oddziaływają na emocje i przez to najczęściej ogłupiająco na poglądy sporej części społeczeństwa. Rzućmy zatem na przeciwległą szalę garść zyskanych tą walką zdobyczy tu i teraz, w Polsce:

    W Polsce wartość wskaźnika Giniego, mierzącego nierówność dochodów, należy do najwyższych w Unii.

    – Polska wciąż pozostaje biednym, zacofanym krajem, który potrzebuje pomocy bogatszych partnerów unijnych. Co gorsza, nieodpowiedzialna polityka władz utwierdza Polskę w jej niedorozwoju.

    – Średnio w UE jest zatrudnionych prawie 65 % osób w wieku produkcyjnym. W Polsce pracuje jedynie 59% osób, a kobiet niecałe 53%. Co gorsza, od dwóch lat w Polsce rośnie bezrobocie

    – Płaca minimalna wyniesie w 2011 r. 1032 zł. netto, natomiast średnia płaca w gospodarce narodowej w III kwartale 2010 r. wynosiła 2322 zł netto, przy czym ok. 70% pracowników zarabiało poniżej tego poziomu.

    – Z raportów unijnych wynika, że aż 63% Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania, 21% -by przynajmniej raz na dwa dni jeść mięso, drób lub rybę.

    – Wydatki na służbę zdrowia w Polsce należą do najniższych w UE, a co gorsza, rząd planu­je przyśpieszyć komercjalizację opieki medycznej. Kluczowym punktem planowanych reform ma być transformacja zadłużonych publicznych szpitali w spółki prawa handlowego. W zamian rząd planuje spłacić część ich długów. Oznacza to, że szpitale kierować się będą zyskiem, a nie dobrem pacjentów.2)

    Kiedy więc innych chce się wspierać w szczytnych dążeniach i swoje w tym zakresie osiągnięcia przedstawiać za wzór, wypada je zmierzyć najpierw wszechstronnie, a wymaga tego osobliwie coś tak wymykającego się wszelkim wagom, jak wolność człowieka. Bo wprawdzie bogactwo jej nie zapewnia, nic jednak nie zniewala tak silnie, jak materialna nędza ludzkiego bytowania.

    III.

    Historia człowieka, to także dzieje kurczenia się świata. Wolno zrazu postępował ten proces, aż wreszcie tak przyspieszył, że w 1962 kanadyjski teoretyk mediów i komunikacji Marshall McLuhan nazwał naszą planetę „globalną wioską”. I w łeb wzięły wszelkie sny o suwerenności państw, o ich niezależności, a często wręcz wolności. Gdy świat był dwubiegunowy, większość z nich znajdowała się pod słabszym lub silniejszym wpływem jednego albo drugiego mocarstwa. Nasilająca się w latach 80 ub. wieku polityczna ekspansja USA nie sprzyjała bynajmniej porządkowaniu świata. Jego polaryzację jęła zastępować parcelacja i fragmentacja. PAP doniósł wczoraj, że Szwedzkie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało 400 stron dokumentów z lat 1989-91 dotyczących rozpadu ZSRR i niepodległości krajów bałtyckich. (…) Z dokumentów wynika, że szwedzkie działania na rzecz niepodległości Litwy, Łotwy oraz Estonii, poza wolą wspierania demokratycznych przemian w Europie, miały również powód ekonomiczny. Już wtedy Szwecja widziała kraje bałtyckie jako miejsce ekspansji swoich firm i produktów oraz liczyła na rozwój szwedzkich portów (podkr. W.P.).

    Namawiam dziennikarza i publicystę Marka Kęskrawca, by pogrzebał nieco w dostępnych już źródłach, dzięki którym dowie się z łatwością czym w czasach prezydentury Reagana kierowały się Stany Zjednoczone w swych działaniach wobec Polski, co w tej mierze czynił amerykański wywiad i czemu w istocie służyła „idea wolności”. Mniej może o tym jest w źródłach, lecz domyślać się łatwo do czego zmierzał Watykan pod rządami mającego 1 maja br. stać się błogosławionym Jana Pawła II, sypiąc hojnie z kasy Banku Ambrosiano w różne polskie kieszenie. A dzisiaj już domyślać się nawet nie trzeba, bo widać jak na dłoni i łatwo policzyć wszelkie skutki codziennego uczestnictwa polskich stoczniowców w polowych mszach na terenie stoczni w sierpniu 1980 r. oraz błazeńskiego podpisywania przez Wałęsę porozumień z władzą wielkim długopisem z wizerunkiem papieża.

    sycona ideałami

    Lech Wałęsa

    Bo w polityce bardzo liczą się doświadczenie i pozory. Gdy pewna bardzo bywała w wielu łożach dama postanowiła wreszcie wyjść za mąż, ledwie na całuski upatrzonemu kandydatowi podczas randek pozwalała, a o pogłaskaniu choćby kolana mowy już nie było. Aż zgłupiał z pożądania do tego stopnia, że chlubił się wobec znajomych cnotliwością wybranki. I połączył się z nią przed ołtarzem, i było tak pięknie, organy grały, kwiatkami sypali i wesele cudne było. I po chłopie też.

    P.S. Bliżej mi nie znany red. Marek Kęskrawiec jest zapewne znakomitym dziennikarzem, publicystą i akademickim nauczycielem od śledczego dziennikarstwa. Zapewne też niczym szczególnym nie wyróżnia się spośród tysięcy polskich idealistów, którzy prą do miłości, równości, wolności, demokracji i wszelkiej innej tromtadracji. Po prostu przez przypadek wpadły mi w oczy jego teksty. Skoro jednak takim, jak on wolno tromtadraczyć, mnie wolno taką ich myśl na ludzki język przetłumaczyć i ukazać, że brnąc naiwnie w ideały, często coraz bardziej pogrążamy się w gównie. C` est la vie !

    ________

    Na blogu w Onecie Janusz Palikot poinformował, że bezrobocie w Polsce wynosi 27 procent. Trzeba dodać do 2,5 mln bezrobotnych w kraju ok. 4 mln pracujących za granicą. Oni wszyscy nie płacą składek ubezpieczeniowych w Polsce i to jest powód dziury w ZUS-ie .

    ps

    Zamknięci w swoich ideałach genetyczni patrioci nie zauważają konsekwencji „globalnej wioski”. Sami przez to spychając się na boczne tory. Rozkopując kolejne groby, wycierając sobie usta honorem, szamocąc nad teczkami IPN, wyśmiewają fakt, że „byt określa świadomość”. Mądrzejsi studiują, mieszkają i pracują tam gdzie udaje im się osiągnąć wolność ekonomiczną. Jeżeli we własnej ojczyźnie to nie dla ideałów patriotyczno-historycznych lecz ze zdrowej kalkulacji co narodowi i państwu przynosi realne korzyści.

    I jeszcze jedno

    Wielu obecnych adwersarz byłego ustroju „ciągnie” na jakichś dziwnych danych .Co rano po umyciu ząbków martwią sie ,że na ich ciałach brak blizn po ZOMO-wskich pałkach .Sami niczego nie doświadczyli za wyjątkiem jedzenia wyrobów czekolado-podobnych i to jest ich trauma .Najgorsze ,że urodzonym w „nowym ustroju” przekazują wyssane z palca „bzdety”.Pozdrawiam wszystkich…
    Takim jest młody gniewny pan Zemkeiwicz

css.php