Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

8.08.2013
czwartek

Lękajcie się!

8 sierpnia 2013, czwartek,

Nie lękajcie się! Tak nazywa się fundacja na rzecz ofiar księży-pedofilów. Jej powstanie to przełom i wyzwanie dla Kościoła. Bo ten nie może wszak być przeciw. A przecież jest. Mam nadzieję, że ten zwrot „nie lękajcie się!” będzie wkrótce znaczył dla Polaków: nie lękajcie się dawać świadectwa prawdzie, nie lękajcie się Kościoła, nie lękajcie się walczyć o sprawiedliwość.Nie wiem, co jest większym zgorszeniem: bezprecedensowa skala przestępstw seksualnych w Kościele czy systemowe ich ukrywanie przez całe dekady, na wszystkich poziomach organizacji Kościoła, z Kurią Rzymską włącznie. Dla mnie, tu w Polsce, najbardziej wszak bolesne jest godne Piłata umywanie rąk od kwestii pedofilii i innych nadużyć seksualnych. Stanowisko Kościoła jest takie: przestępstwa seksualne się zdarzają wszędzie; jeśli popełniają je księża, to odpowiadać powinni za nie jako osoby prywatne – nie wolno obarczać nimi Kościoła, bo oznaczałoby to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej.

Nie mam słów, którymi mógłbym wyrazić swój etyczny wstręt do takiej postawy. Przestępstwa pedofilne zdarzają się wszędzie, lecz – jak się okazało w ciągu minionych kilkunastu lat – wśród duchowieństwa Kościoła katolickiego wielokrotnie częściej niż w innych środowiskach. Księża-pedofile i efebofile popełniając swoje czyny w związku z pełnionymi przez siebie funkcjami i wykorzystując przewagę nad ofiarami, jaką daje im autorytet duchownego. Z reguły też wykorzystują pomieszczenia należące do Kościoła i zadzierzgają znajomości z ofiarami na gruncie życia kościelnego. Odpowiedzialność instytucjonalna Kościoła jest tu oczywista i oczywisty jest jego moralny obowiązek poczuwania się do tej moralnej odpowiedzialności przez Kościół jako instytucję. Jeśli dygnitarze kościelni tego nie rozumieją i mają czelność umywać ręce, to nie mają prawa mienić się chrześcijanami.

Więc jak powinien się zachować się w tej sprawie polski Kościół, gdyby był chrześcijański albo po prostu chciał wejść na ścieżkę życia etycznego? Albo choćby udawać taki zamiar?

Po pierwsze powinien z radością przywitać powstanie fundacji Nie lękajcie się i zaoferować pełną współpracę. Po drugie powinien zaapelować do wiernych, aby bez obaw zgłaszali wszystkie krzywdy, których doznali. Po trzecie powinien utworzyć specjalny organ, który pomagałby pozasądowo zaspokajać roszczenia pokrzywdzonych. Po czwarte powinien utworzyć specjalny fundusz odszkodowawczy. Po piąte powinien surowo i przykładnie karać duchownych, którzy dopuścili się przestępstw seksualnych bądź ich ukrywania. Po siódme, powinien bardzo ściśle i efektywnie współpracować z prokuraturą i sądami powszechnymi, udostępniając wszelkie posiadane informacje i materiały.

Jeśli założyć, że polscy duchowni z powodów jakichś szczególnych łask bożych byli zarażeni pedofilią dziesięć razy mniej, niż duchowni irlandzcy albo amerykańscy, to dzieląc przez dziesięć liczby ujawnionych skandali pedofilskich w krajach Zachodu, możemy się spodziewać lawinowego wzrostu liczby tego rodzaju spraw – do wartości kilkuset rocznie. I tak pewnie właśnie będzie. Pierwsi odważni już zaczęli się zgłaszać. Przez rok, dwa będzie ich stopniowo przybywać, aż zostanie przekroczona pewna masa krytyczna, po której zgłoszenia ruszą lawiną. Tak było wszędzie, więc czemu u nas miałoby być inaczej? I tak jak stało się to w całym zachodnim świecie, i u nas nastąpi głęboka, bolesna ekspiacja Kościoła katolickiego, po którym rozpocznie się czas pokuty i wstydu. I to będzie właśnie ta odnowa, o której tyle mówi Kościół. A papież, miejmy nadzieję, w tej odnowie im pomoże.

Niech więc rozbrzmi od Bałtyku po Tatry ta zbożna pogróżka: lękajcie się, księża pedofile! Lękajcie się boskiej i ludzkiej sprawiedliwości. Módlcie się i proście swe ofiary o wybaczenie, a należnym wam karom poddawajcie się z ulgą i wdzięcznością. Tak wam każe moralność – i ta powszechna, i ta religijna. A odważnym założycielom Fundacji moje najszczersze gratulacje!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 188

Dodaj komentarz »
  1. No coz,
    sily „postepu i socjalizmu” najwidoczniej musza permanentnie
    „walczyc o pokoj” az kamien na kamieniu nie zostanie.
    Wczoraj walczyli z „zaplutymi karlami reakcji”
    dzisiaj z „pedofilami w sutannach”.
    Ciekawe, za kogo wezma sie jutro?
    Zastanawiam sie czy najlepsza gwarancja prawdziwego pokoju
    nie byloby trwale wyeliminowanie „sil postepu i socjalizmu”
    z przestrzeni publicznej.

  2. Nie zgadzm sie z wywodami Hartmana. Za sciganie pedofili odpowiedzialny jest przede wszystkim rzad i jego organa przymusu, policji, prokuratury i sadow.

    Etyki, moralnosci i odpowiedzialnosci nie mozna sie spodziewac w przestepczym gangu jakim jest kk.

    Pytaniem jest dlaczego dyktator Donek nie sciga pedofili ??? To wlasnie dyktator Donek przyzwala na orgie pedofili seksualnej przez ksiezy. Dyktator Donek nie sciaga zadnych przestepstw kk jak klamanie, wyludzanie, otumanianie, zastraszanie, kradziez, nie placenie podatkow,… nie wydawanie pokwitowan,…

    A pedofila ma rowniez inne oblicza. Nie tylko seksualne. Istnieje rowniez pedofilia ekonomiczna. To jest ekonomiczne krzywdzenie dzieci. Np po przez zaciaganie na ich konto niewyplacalnych dlugow.

    Dyktator Donek zadluza Polske w tepie 2.67 razy szybszym od sredniej rzadow lat 1993-2007. To jest pedofilia ekonomiczna panie Hartman. Tu rowniez warto by zapytac o moralnosc, etyke i odpowiedzialnosc. Ale trzeba miec oczywiscie odwage i samemu byc uczciwym.

  3. Levar
    Co „siły postępu i socjalizmu” mają wspólnego ze zjawiskiem pedofilii w kk, które istnieje realnie dzisiaj u nas, w kapitaliźmie, i istniało zapewne wczoraj za peerelu? A także wcześniej. Tyle, że był to temat tabu. Podobnie jak (krócej zresztą) w innych krajach, niezależnie od tego, kto w nich sprawował czy sprawuje władzę.
    W globalnej wiosce, odkąd media stały się potęgą, przekraczając „granice i kordony”, nie da się ukryć prawdy.
    Zamiatanie pod dywan spraw wstydliwych i niegodnych głosicieli nauk Chrystusa jest specjalnością kościoła od stuleci. Trzeba było kilku wieków, by kościół potępił zbrodnie św. Inkwizycji, czy rehabilitował Giordana Bruno i innych „heretyków”.
    Jesteś za „prawdziwym pokojem”, który polega na milczeniu i zamykaniu oczu?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. axiom1
    Najpierw trzeba by wypowiedzieć albo gruntownie renegocjować zapisy konkordatu, który stawia kk ponad prawem.
    A tego nie zrobi ani Donek, ani Kaczor, ani Miller, którzy przyklepali sojusz tronu z kościołem.
    Może zrobiłby to Palikot, ale d… z niego, nie polityk. Tak przynajmniej okazało się w praktyce.
    RP traci poparcie nie dlatego, że ludziom nie podoba się jego antyklerykalizm w ogóle (wprost przeciwnie), ale chaotyczne, niespólne i głównie performerskie działania Palikota.
    Widzisz kogoś na horyzoncie, kto by problem rozpanoszenia się kk w Polsce udźwignął i był w stanie rozwiązać? Bo ja – nie.

  6. Musi nastapic zmiana prawa aby nie bylo tak, ze po przekroczeniu 38 r. ofiara pedofilii nie moze ubiegac sie o zadosciczynienie.
    Musi powstac centralny rejestr pedofilow i kazdy pracodawca musi miec do niego pelny wglad (np szkoly)
    Musi byc wprowadzone prawo zakazujace kosciolowi przerzucania podejrzanego o pedofilie z parafii do parafii lub wysylania na misje do Ugandy czy Ukrainy.
    Mam nadzieje, ze fundacja bedzie dzialala w tym kierunku.
    I tak, Mysle, ze lawina pozwow nastapi w miare oswajania sie spoleczemstwa z obrazoburcza mysla, ze wsrod duchownych zdarzaja sie przestepcy seksualni.

  7. „Ja wiem lepiej i mówię, że to wypali”

    (prof. Hartman, http://hartman.blog.polityka.pl/2013/03/02/ruja-u-bram/#more-209)

    „Gderają, że „Europa plus” to jakiś nowy LiD, czyli kolejna sklejanka znajomków i pobożnych życzeń, skazana na uwiąd starczy przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Źle gderają. Ja wiem lepiej i mówię, że to wypali.
    Patrzę na politykę okiem amatora, nie kombinując za wiele, i całkiem dobrze na tym wychodzę. Na ogół mi się sprawdza. Więc słuchajcie, a za dwa lata mnie rozliczajcie (wszak „internety pamiętają!)”

    ZEGAR TYKA panie profesorze.

  8. Jestem w stanie w pokrętny sposób zrozumieć (oczywiście daleki jestem od pochwalania) solidarną lojalność KK wobec oskarżonych księży o pedofilię, ale nie mogę wyjść z „podziwu” dla gawiedzi katolickiej, która murem stoi za tymi przestępcami. Ten motłoch jest w stanie nawet nie wierzyć swoim dzieciom, a wszelką krytykę wobec konkretnych księży traktować jako nieuzasadniony atak na ich ukochany kościół. I nie wiem, czy jest efekt kompletnie „zrytego beretu” tych ludzi, czy może skutek źle pojętej egzaltacji swoich przekonań religijnych oraz pomazańców bożych?

  9. A to wszystko przez to, że Jezus był schizofrenikiem.

    http://www.opracowanie.eu/

  10. @mag

    Nie wydaje mi sie aby konkordad mial zapisane szatanskie wersy ze kk jest ponad prawem.

    Polscy politycy zastraszeni pieklem i szatanem i z naturalnym charakterem slugi-dupoliza-wasala po prostu przyzwolili na to.

    Pytasz kto by mial zrobic porzadek. Hartman oczywiscie. I my komentatorzy po to tu jestesmy aby go wspierac.

  11. Rafał Kochan
    Otóż to. „Zryte berety”, kochające kosciół bezwarunkowo, są dużym utrudnieniem w powodzeniu fundacji Nie lękajcie się.
    Kot Mordechaj, jak zwykle idealistycznie rozradowany (chwała mu za ten idealzm), że coś ruszyło z martwego punktu, pisze co MUSI się stać w sprawie ścigania i karania księży pedofilów.
    Nic nie MUSI, bo jak wymusić „musik” wobec opornej machiny kk obwarowanej sprytnie autonomią dzięki konkordatowi. Jego zapisy są na tyle nieprecyzyjne (chyba ze się mylę) i dające pole do róznych intrepretacji, że mam poważne obawy.
    A pogłębia te obawy słabo albo w ogóle niereformowalna mentalność ludu bożego, który trwa nie tyle w wierze chrześcijańskiej, co w swoich proboszczów i biskupów. Nawet jeśli na nich zwyczajowo trochę narzeka, ale co ksiądz, to jednak ksiądz. Też przecież człowiek, choć „uświęcony”, więc wierzyć mu TRZEBA. Musowo.

  12. Jeśli
    kontystka lub księgowa z banku okradnie klienta.
    Zabierze mu pieniądze , wsadzi do więzienia fałszowaniem danych i podpisu,
    to kto ma za to odpowiadać i zapłacić za krzywdy wyrządzone ?
    Mnie sie wydaje że szefostwo tej instytucji .
    Co się tyczy KK to zawsze było BÓG ZAPŁAĆ , CHOĆ NIE SŁYSZAŁEM BY BÓG DAWAŁ TAKIE PLENIPOTENCJE.
    Zresztą KK zawsze był biedny , ostatnio musiał ufundować sukienkę Pani Jasnogórskiej bo na starych złoto się zestarzalo.
    Te marne 2tys brylantów //ciekawe ilu sierotom pozwoliłoby się uczyć i nie znać uczucia głodu// .
    No ale to ku czci i chwale – co tam sieroty, ważna jest sukienka ze złota i platyny.
    Mnie tylko coś w gardle stanęło gdy usłyszałem //od jednego z braciszków w TV //
    jak gwożdzie wbijano w SWIĘTY OBRAZ.
    Więc może on nie taki święty jeśli można Go gwożdżiem potraktować.
    Kto to wie może to podróbka.
    Może kłaniamy się złotemu cielcowi ?

  13. mag
    7 sierpnia o godz. 12:14
    Droga Mag ,pan TJ lansuje na blogach dwa pojecia i „wyjasnienia” postepowania Polakow ; Polacy maja taka juz mentalnosc i za to winnien
    jest ponoc polski cod genetyczny .
    Istnieje oczywiscie pojecie mentalnosci ale na zachodzi jest prawie
    nie uzywane ,albo uzywaja go tylko specjalisci ,ktorzy precyzyjnie
    wiedza o co chodzi /powtarzam precyzyjnie /. W ogolnym ujeciu
    naukowcy mentalnosc zastepuja ´pojeciem …standartem kulturowym .
    Dlaczego ? .. poniewaz pojecie mentalnosci /w uzyciu powszechnym/
    prowadzi do stereotypow , uprzedzen i przesadow ../wyrok profesorski /.
    Nie spotkalam od ponad trzydziestu lat na zachodzie wzmianka o
    mentalnosci jakiegos narodu /Niemcy ,Holandia ,Dania itp. /
    … chyba ze byl to socjologiczny traktat naukowy ..
    Pan TJ uzasadnia rowniez mentalnosc kodem genetycznym ??
    bardzo trudne pojecie naukowe ,tzw. kod genetyczny oparty na Aminoisüriach maja wszystkie istoty zyjace podobne ,a jesli chodzi mu
    o cod DNA? to nasze wiadomosci w tym zakresie ograniczaja sie do
    znajomosci tzw. cech fizycznych i przemiany materii , zrozumienie
    wplywu wlasnosci fizycznych i odzywiania na nasza psyche to ,jak
    ja zrozumialam ,muzyka przyszlosci…..
    Pozdrawiam
    ps.
    Drogi Panie Kochan ,jak czesto pijany jest Pan Falicz /wedlug Pan twierdzenia / nie bede mowic o panu JG ? /
    ze notorycznie i bezczelnie pyta p.Hartmana o jego
    kawior w Brukseli ?… Kawior mozna juz dostac od 5.95 euro
    i do tego Champania / zazwyczaj wdowa Clico za 25 euro.. /…

  14. PS
    Droga Polonio Sawo(?)
    Zgoda. Standard kulturowy tez wydaje mi się trafniejszym okresleniem. Oczywiście, jeśli odnosimy je do znacznej grupy społecznej (to samo jest zresztą z określoną mentalnością, która nie musi dotyczyć wszystkich).
    Standard okołomoherowy różni się wszak od , powiedzmy, lemingowego.
    Jak zwał, tak zwał.
    Oczywiście, pisząc o moich obawach co do powodzenia fundacji Nie lękajcie się, miałam na myśli standard kulturowy okołomeherowy ludzi gotowych bronić swoich „pasterzy” wbrew faktom, rozsądkowi i elementarnemu poczuiu sprawiedliwości.
    Pozdro

  15. W Polsce kk jest częścią aparatu władzy. Finansowany z naszych podatków, mający prawo do indoktrynacji dzieci od najmłodszych lat, prowadzący działalność gospodarczą bez opodatkowania, niepodlegający pod powszechnie obowiązujące prawo (np. ust. o ochronie danych os., częściowo kodeks karny), zdecydowany monopolista w dziedzinie zaspokajania potrzeby życia wiecznego, zrośnięty z aparatem urzędniczym, tworzy z nim jeden organizm.

    Z tego powodu, KK nie musi być moralny, gdyż ma zapewnione dochody oraz odtwarzanie bazy wyznawców. A skoro nie musi – to nie jest. Nie różni się w tym od innych korporacji, które kierują się wyłącznie interesem własnym oraz swych członków. Działania zgodne z moralnością – jako mało skutecznie i na ogół kosztowne – podejmują dopiero przymuszone okolicznościami.

    Jak długo kk w Polsce będzie silny, tak długo oczekiwania Gospodarza pozostaną w sferze pobożnych (nomen omen) życzeń.

  16. Jak zacznie się karać tych którzy ukrywali, bądź tuszowali tego typu sprawy, zabraknie u nas hierarchów.

  17. I jeszcze jedno; popatrzcie na tych, którzy nami rządzą – jeśli nie są to wręcz fanatycy religijni, to na pewno są to ludzie oddani bez zastrzeżeń kościelnym.
    I czegóż można chcieć w takiej sytuacji? I na co liczyć?

  18. @Maciej. „mający prawo do indoktrynacji dzieci od najmłodszych lat”

    Ale nikt rodzicom nie karze dawać swoich dzieci do chrztu lub komunii lub wysyłać na lekcje religii. Problem nie leży w KK tylko w głowach durnych, mało ambitnych i wygodnickich ludzi.

  19. @Maciej ma tysiąc proc. racji…

  20. Siła Kościoła – Komendant Miejski Policji w Radomiu nakazał zdjęcie krzyży w urzędzie któremu „komendantuje” i w podległych jemu jednostkach, zabronił „pójścia” na pielgrzymkę funkcjonariuszom w ramach delegacji służbowej – jak to do tej pory bywało- i w mundurach służbowych. I patrzy Blogowisko – jaki rejwach się zrobił w kraju nadwiślańskim; w mediach, w Kościele, w „Głównej” i „Wojewódzkiej”. Rzecznicy komentują, wyjaśniają, nawet biskup Tomasik (ordynariusz radomski) „dał głos” w tej sprawie – a to przecież normalna sprawa; urząd (zwłaszcza taki jak jednostki Policji) nie jest, nie może być miejscem jakichkolwiek odznak kultu religijnego czy próbą sakralizowania przestrzeni publicznej. Funkcjonariusze którzy anonimowo donieśli na Komendanta – do Jednostek Wyższych do Biskupa (a jakże) do „Naszego Dziennika” – nie nadają się „nawet do sądu dla ludożerców, Buszmeni” (jak rzekł był do porucznika von Nogaya kpt. Wagner w I części „CK Dezerterzy” – Pokora i Zapasiewicz, kapitalne role obu kultowych aktorów). Ten schlagwort ocenia ich „sprawność umysłową”.
    Więc o czym tu mowa Panie Profesorze ? Sacrum z profanum w tym kraju zostało kompletnie pomieszane, w głowach większości ludzi jest totalny mętlik w tych sprawach, czyli „poj…ie” z poplątaniem. Chory kraj, chorych ludzi. Nie wierzę więc nawet w tej drastycznej, opisywanej przez Pana sytuacji w nagłą zmianę. Religianci polscy w najwyższych władzach (proszę poczytać na blogu senatora Skurkiewicza jak „interweniuje” w sprawie rzeczonych krzyży w radomskich komendach- szok, taliban, fundamentalizm, a przy tym – ignorancja prawna, serwilizm wobec Kk itd.) trzymają się – i będą to pewnie czynić jeszcze długo – krzepko.
    Pozdrawiam smutno

  21. „Loose screws” znowu probuje epatowac zacieklym antyklerykalizmem. Chyba niedlugo przyjdzie czas na zmiane tytulu bloga na „Wypocina Zydowina”

  22. Silva RECTUM wydał charakterystyczny głos.

  23. @Silva rerum. Może zamiast puszczać bąki pseudo intelektualne, tak po prostu, od siebie, napisz, dlaczego autor tego wpisu nie ma racji. Zamiast obrażać – przekonaj!

  24. Do wylozonej i uzasadnionej odpowiedzialnosci kk za swych ksiezy pedofilow pragne dodac istotne uzupelnienie, o szczegolna odpowiedzialnosc w przypadkach ukrywania przestepstw pomagania pedofilowi, np. poprzez przerzucanie do innych parafii, tuszowania przestepstw, mataczenia i utrudniania sledztw… W takich przypadkach odpowiedzialnosc kk, jako instytucji, jest bezsprzeczna, czyli parafianie winni za swych pedofili placic. Nie rozumiem tylko dlaczego placi podatnik, utrzymujacy aktualnie kler. pod koniec lat 90ch niewiele brakowalo by katoliccy pedofile w sutannach, oraz instytucja kk, nie byli w stanach sadzeni z artykulu o przestepczosci zorganizowanej. Na te grozbe klerowi amerykanskiemu pekla rura i hierarchia zaczela wspolpracowac z wymiarem sprawiedliwosci.

    Bezsprzecznie Polski nie dotknela w ostatnim polwieczu plaga zorganizowanej pedofilii, w kk, na miare Irlandii czy Stanow. A zwlaszcza w latach 1945-90 – dzieki odebraniu klerowi, przez komune, ochronek, zakladow wychowawczych, burs, szkol, i czego tam jeszcze oraz patrzenia klerowi na lapy. Dzielem przypadku stalo sie, ze komuna ma duzy dorobek na polu chrony dzieci przed pedofilami, niemniej tysiace dzieci nie stalo sie ofiarami swych duchowych przewodnikow.

  25. Radosław R. Czarnecki
    W tym kraju nieszczęsnym sacrum JEST profanum za sprawą tyleż samego kk, co baranów w funkcji owieczek, dających przyzwolenie z lenistwa umysłowego i dla świętego spokoju na to, by tańczyć tak, jak im naziemny personel PB zagra.
    Voila!

  26. @Rafał Kochan
    „Ale nikt rodzicom nie karze dawać swoich dzieci do chrztu lub komunii lub wysyłać na lekcje religii. Problem nie leży w KK tylko w głowach durnych, mało ambitnych i wygodnickich ludzi.”

    To nie tak. Jeśli lekcje religii odbywają się w szkole państwowej, w ramach oficjalnego planu lekcji, układanego w taki sposób, aby religia była „w środku” zajęć i nie dało się jej łatwo uniknąć; z ocenami widniejącymi na świadectwie
    (dokumencie państwowym), z księdzem mającym znaczny (a czasem decydujący) wpływ na życie szkoły – to mamy sytuację, że państwo swym autorytetem promuje i skłania ludzi do zachowań stanowiących realizację interesu kościoła.

    W ten sposób wzmacniany jest naturalny ludzki konformizm, skłonność do zachowań stadnych – które wcale nie tak łatwo pokonać. Cała niemal przeszłość homo sapiens wyglądała tak, że wykluczenie z grupy oznaczało śmierć – najczęściej z rąk członków tejże grupy. Wolność, prawa jednostki, to są wynalazki niedawne, niezbyt powszechne, a do tego zawodne.

  27. Krzys52
    Zwróciłeś uwagę na badzo istotny aspekt.
    Paradoksalnie, dzięki komunie, która w PRL trzymała kk na smyczy, ale i przesadnie nie gnębiła, nie tylko mogło być mniej przestępstw molestowania seksualnego (znikoma liczba szkół i ośrodków wychowawczych w rękach kościoła), ale i jego wizerunek jako depozytariusza wolności i suwerenności NARODU, który nigdy wszak nie zaakceptował „władzy przyniesionej na sowieckich bagnetach”, był wprost anielski, a zaufanie do kk jako instytucji – bezgraniczne.
    To już se ne wrati! Przegięli chłpcy, oj, przegięli, jak poczuli wiatr w żaglach…

  28. @Maciej. Zgodzę sie z jednym, że „państwo swym autorytetem promuje i skłania ludzi do zachowań stanowiących realizację interesu kościoła”. Nie szukajmy w tej sprawie jednak usprawiedliwienia w słabości państwa. Religia nie jest przedmiotem obowiązkowym w szkole. Przeceniasz również problem „wykluczenia z grupy”… Jeśli tak ludzie będą podchodzić do wychowania swoich pociech, że oto otoczenia niejako ma im narzucać model wychowania, to z tego polskiego dziadostwa nigdy nie wyjdziemy. Ojciec, matka powinny wychowywać dziecko zgodnie z WŁASNYM sumieniem, a nie sumieniem sąsiadów oraz durnowatymi normami obyczajowymi w zakresie praktyk religijnych. Jeśli ludzie nie potrafią z takich sprawach walczyć z własnym konformizmem; jeśli nie umieją pielęgnować swój indywidualizm i boją się manifestować własną suwerenność w sprawach wiary czy religii, to nie dziwmy się, że później politycy wpisują się w ten zaklęty krąg indolencji i przekonania, że skoro społeczeństwo jest katolickie, to nie powinno się jemu rzucać kłód pod nogi.

  29. @Mag,
    Dla pedofili kk jest atrakcyjny z powodu mnostwa dzieci uczeszczajacych na przerozne zajecia. Ciagna wiec pedofile do kk niczym owe przyslowiowe muchy do miodu. Po czym w nim zostaja na stale.

    Gdybys pragnela zglebic swa wiedze o pedifili w kk to polecam stare i nudne opracowanie, za linkiem.

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,13,494988,494988,_Sipe_Report_Seksualne_Preferencje_Kleru_kk.html

    Jesli natomiast preferujesz cos lzejszego, a znadsz angielski, to prosze:

    http://www.youtube.com/watch?v=lLyUOs3_6Kg

    Oczywiscie mozesz i to, i to. 🙂

  30. Nie sądzę, żeby to było jakieś poważne wyzwanie biorąc pod uwagę sądy w Polsce, za pewne będzie w przypadku ofiar pedofilii tak samo co z kobietami zgwałconymi czy były wyzywająco ubrane itp.. Poza tym ja bym się nie zdziwił gdyby księża lub politycy z PO i PIS znaleźli jakiś kruczek prawny żeby zamknąć tę fundację. A w sądach sprawy będą albo umarzane albo delikwenci otrzymają wyroki w zawieszeniu i zostaną przeniesieni na drugi koniec Polski

  31. Co z tego, że wpływac będa pozwy a sądy po orzeczeniu winy orzekać będą odszkodowania… Na ich konto kościół katolicki będzie z pewnościa spieniężał nieruchomości uzyskane od naszego państwa czy to w drodze restytucji mienia (na które żaden klecha nigdy nie zarobił, lecz otrzymał je od dawnych władców Polski) bądź kupił za ‚psi grosz’, jak w przypadku Głódzia, któremu prez. Gdańska Adamowicz i zdaje się wojewoda badź marszałek – zrobili parę ładnych prezentów z naszego wspólnego majątku, i to bez oglądania sie na to czy ktoś wierzy czy nie. W sumie zatem okazuje się, że odszkodowanie zapłacimy my. Zwykli obywatele, bo ze sprzedaży naszych nieruchomości i terenów kościół te pieniądze będzie miał. Kwadratura koła. Płacimy za utżymywanie pasożyta. Gdybym jakims cudem podejrzewał, że gniazdko uwił sobie w moich przepastnych wnętrznościach tasiemiec, to poszedłbym do lekarza. W przypadku kościoła katolickiego nie mam sie gdzie udać. Póki co lekarstwa na to nie wynaleziono.

  32. Tak, jak już kiedyś zaznaczyłem, jedną z linii ideowych „Polityki” jest antyklerykalizm w ogóle i antykościelność w szczegółach. Jest to oczywiście niekwestionowane prawo redakcji. Jednakże, jako życzliwy od niepamiętnych czasów czytelnik udzielę dobrej jak uważam rady: czy nie byłoby słuszne, by przynajmniej od czasu do czasu przedstawić te kwestie z drugiej strony? Fanatyczny p. Hartman – okay, jeśli chcecie. Może jednak nieco więcej zdroworozsądkowej i przyzwoitej równowagi?

  33. Trzecia linijka od dołu w moim wpisie gdzies powyżej: powinno być oczywiście ‚utrzymywanie’… Ooops.
    @stern : od tego jest p. Szostkiewicz.

  34. Rzygać się chce na to, co się dzieje w tym religijnym grajdole.
    Nieprawdopodobna wręcz pobłażliwość kuratoriów, prokuratury, organizacji opieki nad dziećmi i wszystkich innych to dowód szkodliwości społecznej religii i bezkarności panoszącego się po Polsce watykańskiego kleru.
    W etycznie ukształtowanym, wrażliwym i kulturalnym społeczeństwie klecha pedofil wraz z innymi współwinnymi takich zachowań trafili by natychmiast pod sąd i surowo zostali by ukarani za pedofilskie praktyki i dopuszczenie do pogwałcenia praw człowieka.
    W Polsce nic takiego się nie stanie.
    W kraju, gdzie ministrem sprawiedliwości był „ajatollah” Gowin, który w przeszłości ukrywał przypadki kleszej pedofilii na Pomorzu (wywiad z nim w TVN kilka lat temu), włos z głowy żadnemu pedofilowi w sutannie nie spadnie.
    Również dlatego, że rządzący to pachołki kleru z głównym sługusem Tuskiem, który wyraźnie popiera watykański kościół w Polsce.
    Oto tylko kilka z wielu przykładów potwierdzających Tuskowe wasalstwo:
    – cyt: „… za mojej kadencji nie będzie żadnych parlamentarnych dyskusji na tematy religii i kościołów w Polsce…” – słowa deklaracji, które wypowiedział Donald Tusk już jako premier RP z sejmowej „ambony”.
    ————
    ‎- cyt: „…Nie było i nie będzie intencją mojego rządu oraz PO taka zmiana finansowania Kościoła, której efektem miałoby być jego osłabienie, czy też atak na Kościół”.
    Słowa te wypowiedział premier Donald Tusk w Sejmie przed głosowaniami ws. projektów likwidacji Funduszu Kościelnego.
    (fundusz kościelny nadal istnieje)
    PS.
    Po takiej wiernopoddańczej deklaracji pasożytujący w Polsce kler może spać spokojnie…
    ————-
    – cyt: „…Europa to naprawdę najlepsze miejsce na Ziemi. I przecież nie dlatego, że Pan Bóg się uparł, żeby tutaj ludziom żyło się lepiej niż w innych miejscach świata. Tutaj jest lepiej, ponieważ utrzymaliśmy się w zasadniczej wierności wobec tych fundamentalnych wartości, na których zjednoczona Europa jest oparta…”
    słowa z przemówienia Donalda Tuska w Parlamencie Europejskim.
    PS.
    Zgodnie z instrukcją watykańskich guślarzy – pachołek Watykanu Tusk zaczyna przemycać na forum europejskiego parlamentu „wartości” chrześcijańskie. Tak odbieram odniesienie do „boskiego uporu” i „fundamentalnych wartości” istnienia Europy.
    ————-
    – cyt: „…Pragnę jednocześnie zapewnić Ojca Świętego o woli i gotowości Polski do dalszego umacniania więzi i współpracy ze Stolicą Apostolską w obronie kultury chrześcijańskiej w Europie i na świecie”
    / Donald Tusk – Premier Rządu RP- list gratulacyjny po wyborze nowego pasożyta w Watykanie – Marzec 2013 /
    ———-
    Myślę, że po takich oświadczeniach nikt już nie ma wątpliwości, że miejsce świętego kołtuna Tuska to śmietnik historii, gdzie powinien znaleźć się wraz z wszystkimi rządzącymi Polską po 1989 roku premierami i prezydentami.

  35. stern,
    Czyli dla równowagi trochę fanatyków katolickich?
    Skoro w/g Ciebie prof. jest fanatykiem? A jaką to ideę lub religię żarliwie wyznaje prof. Hartman?
    Co ma wspólnego krytyka kościoła w Polsce z byciem fanatycznym wrogiem religii?
    Bo tak rozumiem Twój wpis – czy każdemu musi się podobać KK w Polsce?

  36. Niestety, odpowiedz ze strony Kosciola milosci i milosierdzia bedzie: nie bedzie nam zaden Zyd dyktowal warunkow. Bo to nie zaden Kosciol, to MAFIA.

  37. Absolutnie nie rozumiem, dlaczego Pan Hartman nie mam słów, którymi mógłby wyrazić swój etyczny wstręt do postawy Aleksandra Kwaśniewskiego podpisującego Konkordat i tym samym uwalniającego kler od odpowiedzialności przed Państwem Ojczystym Polskim.

    Panie Hartmanie, przecież Kwaśniewski to pański kumpel, więcej wyrozumiałości wobec przyjaciela.

  38. Dzieje się okropna rzecz nie tylko w sferze obyczajowej i pogwałcenia praw człowieka (pedofilia jest takim przestępstwem), ale także politycznej ponieważ polski rząd z pieniędzy polskich podatników finansuje przestępczą instytucję i pracujących w niej pedofilów, oszustów i społecznych pasożytów (szkolnictwo katolickie, nauczanie religii, kapelani i wszystkie inne mniej lub bardziej zakamuflowane formy finansowania watykańskiego kleru).
    Wasale i poplecznicy watykanu występują w obronie przestępczej organizacji jaką jest kościół katolicki. Fałsz, obłuda władz i sądów to niezbity dowód na to, że Polska jest państwem wyznaniowym, gdzie prawo kanoniczne stawia się ponad konstytucyjnym, a proklesze media manipulujące tępym motłochem umacniają ku uciesze kleru istniejący stan rzeczy.
    —————————-
    Kiedy nawiedzeni rodzice, jeden przez drugiego pchają swoje pociechy już od guseł „chrztami” zwanych począwszy w łapy wikarych, proboszczów, biskupów, kardynałów i papieży; ciesząc się że taki jeden z drugim pogłaszcze dzieciaka po łepetynie (a często potem i po innych częściach ciała…) – to jakoś nikomu nie przeszkadza, nikt nie stara się uświadomić tępocie, że wśród wielu sposobów na kleszą pedofilię jeden jest fundamentalny:
    Rodzice muszą pilnować swoich dzieci i nie oddawać ich w łapy kleru pod żadnym pozorem…
    Jak myślicie…dlaczego sutannowi i habitowi wymyślili coś takiego jak MINISTRANT…? Nawet dziś marzeniem i zaszytem wielkim dla tępch mamuś i tatusiów jest synuś w komży przy kościelnym ołtarzu lub córunia w wianuszku wdzięcznie sypiąca kwiatuszki pod kopyta spasionego pasożyta…
    Od tego się zaczyna. Potem pod pozorem obozów, kółek różańcowych, „oaz”, pielgrzymek itp. dzieje się wszystko najgorsze, a gdy tylko dziecko poskarży się na sutannowego bandziora… rodzice stają po stronie „wielebnego”, który przecież poza dobrą wolą i miłosierdziem nic pod sutanną nie posiada…

  39. .
    A oni sie nie lekaja bo:

    1. maja najwiekszego jezusika w swiebodzinie, i ten krol PL’u na to nie pozwoli
    2. marycha jest part time krolowa PL’u i tez ma duze wplywy na gorach jasnych
    3. zgromadzili majatek wiekszy niz ci w US i na odszkodowania starczy bez bankrupcji jak tych dupkow z LA ($600mil+ ha, ha, ha)
    4. zdefekowali ludowi ciemnemu w mozg z ambony tak ze zaden nie pisnie
    5. licza na to ze ich ex-ministranci sa dzis ministrami u tuska i zaszkodzilo by im w karierze
    6. wiedza ze moga liczyc na mohery, kiboli & wszechpolakow, jak by co baseball bat i machety sa
    7. sa przekonani ze te ich byly najlepsze vaniliowe w okolicy, no i free..
    8. jak by co to i tak Hoser wysle ich do cieplych krajow gdzie chlopcy sa glodni i lasi na slodycze – Madagaskar sounds good..
    9. irlandczycy i ameryki to barbarzyncy, co oni tam wiedza o oswajaniu ministranta
    10. szperanie w ministrancie na nieszporach to nie grzech, no i robi dobrze na cere !
    .

  40. mag
    8 sierpnia o godz. 11:55
    Szanowna Pani,
    dobrze, ze wspomniala Pani tutaj postac Giordano Bruno.
    Jego sprawa byla chyba dosc typowym przykladem zbrodni sadowej motywowanej ideologicznie.
    U progu ery nowozytnej w na zachodzie Europy rzesze kobiet postradaly zycie
    na skutek oskarzen o czary. Nie jestem ekspertem od historii, ale z tego co wiem,
    na ogol nie padaly ofiara samosadow lecz byly skazywane „prawomocnymi” wyrokami
    wydawanymi na podstawie zeznan „swiadkow” gotowych potwierdzic najbardziej absurdalne zarzuty. (przeciez widzieli, ze taka jedna, czy druga zadaje sie z diablem
    albo lata na miotle). A jesli taka nieszczesnica potraktowana zostala kolem albo
    goracymi obcegami, to sama byla w stanie przyznac sie do wszystkiego
    niczym mumia Tutenhamona badana przez radzieckich archeologow.
    Oczywiscie mozna by powiedziec, ze to wszystko dzielo sil ciemnoty i zacofania,
    wiec z silami „postepu i socjalizmu” nie ma nic wspolnego.
    Czyzby?
    O toz sytuacja powtarza sie w czasach najnowszych. Tym razem ofiarami nie sa czarownice tylko „wrogowie ludu”, „kulacy”, „zaplute karly reakcji”.
    Oczywiscie nie ma juz stosow tylko „humanitarny” strzal w potylice.
    Ale tak jak w poprzednim wypadku zapadaja „prawomocne” wyroki na podstawie
    zeznan „wiarygodnych” swiadkow. I tak jak poprzednio ofiary „same sie przyznaja”

    Dlatego podchodze bardzo sceptycznie do rewelacji na temat pedofilii w kosciele.
    Po prostu zalatuje mi to nastepnym „polowaniem na czarownice”.
    I nie dlatego, bym darzyl ludzi Kosciola bezkrytycznym i bezgranicznym zaufaniem.
    Zdaje sobie sprawe, ze wsrod nich moga znalezc sie czarne owce, podobnie jak w kazdym innym srodowisku.
    Ja po prostu z ogromnym sceptycyzmem podchodze do wszystkiegoco czynia
    sily „postepu i socjalizmu”.
    I mam do tego swoj powod:
    ja im kiedys uwierzylem, a oni zrobili mnie w konia.
    A ja, szanowna Pani, bardzo takich numerow nie lubie.

  41. Możemy tutaj sobie popsioczyć, ale:
    +- 80% nie ma nic przeciwko obwieszaniu krzyżami czego się da i nie da.
    +- 80% W jakiś sposób stosuje post.
    61% wyraża się pozytywnie o KK.
    +- 60% wierzy w cuda(!!!)
    A są tacy (mitomani) co twierdzą, że Polska się sekularyzuje. Zaiste.
    Niestety trzeba żyć ze świadomością, że nieprędko coś się w tym względzie zmieni, jeśli w ogóle.
    Ja przypomnę jaki jest kołtun polski: „Dopóki żyjesz, jedz i pij – po śmierci już nie będziesz miał żadnej radości.” Taki napis wisiał w czeskiej knajpie odwiedzanej przez Polaków – niestety właściciel napis zdjął – dość miał polskich narzekań
    Nie ma o czym mówić. Ciemniactwo „rules”.

  42. @Levar. To, co? Wolisz być dymany przez „czarnych”? Powinni ci dać do zrozumienia to, że „czarni” są niereformowalni od 2000 lat. Zwolennicy „postępu i socjalizmu” już mogą być inni… przynajmniej w ich przypadku rysuje się jakiś znak zapytania i jakaś nadzieja.

  43. .
    Z przyczyn mi nieznanych edyting
    software Polityki wymazal pare slow
    z mojego poprzedniego wpisu:

    5. licza na to ze ich ex-ministranci sa dzis ministrami u tuska i coming out zaszkodzilo by im w karierze
    6. wiedza ze moga liczyc na mohery, kiboli & wszechpolakow, jak by co baseball bat i machety sa on ready
    7. sa przekonani ze te ich lody byly najlepsze vaniliowe w okolicy, no i free..

    .

  44. vertigo13
    8 sierpnia o godz. 20:24

    Dopisz punkt o ateiście lewackim Kwaśniewskim, który dał om Konkordat. Co ci szkodzi?

  45. atalia
    8 sierpnia o godz. 19:14

    To jest dziwne. Jak Hartman moze soie zadomowic u boku takiego lajdaka jak Kwasniewski w tzw E+ ? Kwasniewski to lajdak i nie tylko z peodwodu podpisania konkordatu.

  46. „Jeśli dygnitarze kościelni tego nie rozumieją i mają czelność umywać ręce, to nie mają prawa mienić się chrześcijanami.” – a skąd pan to wie, może Pan Bóg to panu powiedział? A który jeżeli w ogóle jakiś?

    No raczej nie, bo o ile pamiętam, to nawet nie jest pan zdaje się obrzezany albo tylko tak gadał, bo zdaje się jest pan pochodzenia żydowskiego, no chyba ze się mylę, to znaczy Żyd, ale nie Żyd czyli takie nie wiadomo co.

    To może jest pan ochrzczony? A może Islam? No nie, przecież, dusza dla pana to abstrakcja, a popatrzmy jakiż pan mądry w tym temacie. Nawet profesor.

    Na przyszłość proponuje, zejdź pan już z tego naszego Kościoła, bo dogłębnie się pan skompromituje, o ile jeszcze można bardziej, bo i tak dalej on będzie sobie istniał, jak dotychczas te dwa tysiące lat ku pożytkowi wielu i moim tez. No chyba, ze takie wytyczne i trzeba będzie dalej go „kosić”, co niewykluczone.

  47. Nie bardzo rozumiem, czemu niektórzy uważają,
    że wysiłki, by ukarać przestępców i tych, którzy ich ukrywali
    mają stanowić atak na kościół ???

    Czy w takim razie, ktoś kto domagałby się ukarania dyrektora
    państwowej szkoły za to, że wiedząc o „pozalekcyjnych zajęciach”
    nauczyciela WF-u ze swoimi uczniami nie zawiadomił policji,
    tylko wystąpił o przeniesienie nauczyciela do innej szkoły,
    byłby uważany za walczącego ze szkołą ?

    Każdemu komu rzeczywiście leży na sercu dobro kościoła
    powinno zależeć na tym, by winni zostali ukarani,
    a ofiary uzyskały zadośćuczynienie.

    Żeby nie było wątpliwości jestem katolikiem od urodzenia.
    Na szczęście mieszkam w kraju, gdzie rozdział kościoła od państwa
    zapisany jest w konstytucji i egzekwowany przez sądy.

    Diecezja w której mieszkam musiała wypłacić ponad 80 milionów $ odszkodowania ofiarom księży-pedofili.

  48. axiom1
    8 sierpnia o godz. 20:54

    Może, może, bo to wszystko, co pisze i wygaduje w telewizji – jedynie potokiem słów. Słów bez żadnego znaczenia, słów dla słów. Gołosłowność. Pasuje do ferajny jak mundur szyty na miarę.

  49. @cbrengland

    Mozesz nie wysilac sie, chlopcze. I tak nic nie wskorasz. Chocbyc w porcieta nawalil sobie z wysilku. My, tzn. i prof. Hartman, bedziemy tak dlugo pluc na ten Twoj zlodziejski kosciolek, az splynie on po slinie w kanal. Juz splywa.
    A jak odejdzie z tego pedofilsiego kosciolka dalszych 30% parafian to zaczniemy likwidowac wyznaniowe panstwo, razem z jego przywilejami dla zlodziejskiego kosciolka.

    Co nie oznacza, ze przestaniemy wtedy pluc na te wasze zasrane wartosci, czyli zlodziejska religie i reszte kretynizmow. Bedziemy pluli nadal, by zapobiec powtorzeniu sie ostatniego 20-lecia, czyli 20 lecia waszego bandyckiego skoku na panstwo, jego kase i jego prawa – kiedykolwiek w przyszlosci. Doprowadzimy do tego, by parafianin wstydzil sie publicznie przyznac, ze jest katolikiem. Zmusimy was zycia w katakumbach.

  50. krzys52
    8 sierpnia o godz. 21:58

    Z kim będziesz pluć i likwidować? Czyżby z Kwaśniewskim kumplem Hartmana, Kwaśniewskim, który im dał to wszystko, na co plujesz? Jeśli zdobędziesz władzę razem z Hartmanem, to jeszcze im dodasz.

    Ps. Plucie jako kategoria polityczna. Oni też umieją pluć, Będziecie tak się wzajemnie opluwać? Gdzie się przed wami schronić, jednymi i drugimi – wartymi siebie, niczym się od siebie nieróżniącymi?

  51. Panie Profesorze, utworzenie przez kler specjalnego funduszu odszkodowawczego, oznaczałoby nic innego jak konieczność zapłacenia przez wiernych za bezeceństwa kleru. To nie jest halo. Jedynym w miarę uczciwym za dość uczynieniem byłoby zlicytowanie nieruchomości kościelnych, które z resztą wcześniej i tak zostały własnością społeczeństwa.

  52. @atalia

    Ty, rozumiem, wypowiadasz sie jako nie zaangazowany, co? Ozesz Ty kropielnicowa zabo…

  53. Panie Hartman, zdumiewa mnie Pan. Jak Pan świetnie wie, pedofilia dotyka osoby różnych stanów. W skali świata jedynie Kościół katolicki wprowadził bardzo ostre restrykcje aby nie dochodziło do tego rodzaju przypadków. Zapewne zna Pan badania amerykańskie, które pokazują jasno, że duchowni są najbezpieczniejszą grupą powiedzmy zawodową, w której najrzadziej pojawia się ta patologia. Mniej emocji Panie Hartman, w więcej spokojnej refleksji.

    Ks. K. Piotrowski

  54. Trzeba pilnie obserwować losy komendanta policji w Radomiu. Gdyby został odwołany za decyzje przywracające świeckość podległej Mu komendy, przynajmniej posłowie SLD i Ruchu Palikota powinni wszcząć gigantyczną awanturę. Temu policjantowi nie może spaść włos z głowy !!!

  55. Szanowny Gospodarzu,

    Mieszkam w Irl dobrych kilka lat i na bierzaco widze tzw ‚postepy’ w kwestii pedofilii w kosciele Irl. Niby mowi sie o tym otwarcie od tylu lat, a nadal jest to bardzo wrazliwy temat. Mam wrazenie, ze ludzie nie odrozniaja kosciola od wiary. Kwestie debaty publicznej na temat pedofilli w kosciele – a skala zjawiska byla tutaj ogromna – traktuja jako atak na swoja wiare. To bardzo splyca wszelka dyskusje z nimi. Panstwo Irl czuje sie wspolwinne w sprawie – skargom do organow scigania ukrecano leb przez dlugie dekady – i zaczely sie wyplaty odszkodowan ze strony panstwa. Mial te wyplaty rownolegle prowadzic po czesci rowniez kosciol i oczywiscie tak sie nie dzieje, jatrzac w sprawie jeszcze bardziej. Sluchalam kilku dobrych audycji radiowych – wywiady z ludzmi juz dzisiaj doroslymi, a molestowanymi za czasow dziecinstwa przez ksiezy – i zadne slowa nie oddadza tego bolu, ktory nadal w nich siedzi. Problemy z alkoholem, nieudane proby zalozenia rodziny, problemy w pracy, ze zdrowiem itd, koszmar ciagnacy sie cale zycie i majacy impakt na ich otoczenie. Bardzo to wszystko poruszajace i mam nadzieje, ze jest to jeden z ostatnich gwozdzi do trumny trupa pod nazwa kosciol katolicki.

  56. „krzys52” podpisuję się pod Twoją opinią.
    Miło, że jest tu dużo mądrych ludzi czyli ateistów. Nie bądę wymieniać, bo nie chciałabym kogoś pominąć. W każdym razie z przyjemnością czytam Wasze opinie.

    „levar” klechy z kościoła katolickiego robią cię w chłopa od urodzenia, co sądząc z treści twoich opinii fatalnie wpłynęło na intelektualną miałkość twojego dorosłego życia.
    Pamiętaj, że wszystkie systemy totalitarnego sprawowania władzy wywodzą się się od totalitaryzmu kościoła rzymskiego. One wszystkie posługują się identycznymi metodami takimi jak tortury, terror, psychoza strachu i utrzymywanie motłochu w ciemnocie i niewiedzy gdyż takimi rządzi się najłatwiej.
    Każdą swoją opinią ośmieszasz się i kompromitujesz coraz bardziej.

  57. krzys52
    8 sierpnia o godz. 22:34

    Ja się wypowiadam jako ja.

    Ps. To o ile miliardów chcecie zadłużyć kraj, aby i wam starczyło, i aby się opłacić klerowi? Ozesz Ty kapciu prob…

  58. Dobry człowieczyno , absolwencie KUL! Widać , że ta szkółka w Lubline wydaje głupawych absolwentów… Zajmij się promowaniem Kwaśniewskich i Palikotów , przestań zgrywać ‚filosofka”. Więcej nie chce mi się pisać Gnomie!

  59. Co by ta biedna „lewica kawiorowa” robila bez kosciola?

    Zamiast zalozyc gumiaki i pomagac biednym na terenach dawnych PGR-ow w kolko zaglada ksiedzom pod sukienki.

    Najzabawniejsze to to, ze wielu takich „lewicowcow” zyje z tego i ma nie tylko chleb ale i maselko a czasem nawet i kawiorek sie znajdzie.

    Falszywa troska o pokrzywdzonych przykrywa nieudolnie wlasne przyziemne i interesowne motywy.
    Coz bardziej groteskowego niz bioetyk podczepiony pod milionera handlarza gorzala w imie lewicowych hasel.

  60. .
    Motto Ministranta: tisze jediesz dalsze budiesz

    NZZ Solidarnosc Ministranta
    Oficjalny cennik uslug
    (bron boze, nie co laska)

    service price (zln)

    dzwonienie na podniesienie – 5 zln
    czyszczenie dzwonkow sidolem – 5 zln
    strojenie dzwonkow kamertonem – 7 zln
    blo.ing przewielebnego w zakrystii – 60zln
    niechrzczenie wina mszalnego – 5 zln
    bl.wing przewielebnego w konfesjonale – 70 zln
    niesikanie do chrzcielnicy – 15 zln
    anal na aniol panski – 80 zln
    alleluja i od tylu – 70 zln
    szperanie w ministrancie na nieszporach – 50 zln
    terca, sexta, nona – lody z bita smietana – 50 zln
    hostii przetarcie szmatka do polysku – 15 zln
    bozi magnanimous swieczeki zapalanie – 15 zln

    🙂
    No to co, moze by jednak
    cos komus powiedziec ?

  61. Szanowny Panie Hartman?

    Czy można prosić o referencje do danych porównujących liczbę przestępstw pedofilskich w Kościele i innych środowiskach (np. ZHP, ZHR, szkoła, kolonie)? Albo w zestawieniu z nadużyciami seksualnymi na polskich uczelniach w relacjach wykładowca-student? Pytam, bo chociaż ogólnie zgadzam się z tym co Pan pisze w dzisiejszym poście, nigdy takiego zestawienia nie widziałem, a zakładam, że jako przedstawiciel środowiska akademickiego nie wystąpiłby Pan z tego typu tezą bez możliwości uzasadnienia jej…

    Sam mam wrażenie, że w polskim kościele sytuacji pedofilskich było dużo mniej niż w krajach anglosaskich, choćby z tego powodu, że nie istniało u nas praktycznie szkolnictwo katolickie (sytuacja zupełnie odmienna od tej w Irlandii, gdzie sam system państwowy sprzyjał patologiom, gdyż przez kościół prowadzone było wiele szkół z internatem i sierocińców). Nie dysponuję jednak danymi, które pozwoliłyby mi stwierdzić czy problem był powszechny czy nie, nie chciałbym zaś popaść w łatwe stereotypowe myślenie niczym z dowcipów o księdzach i ministrantach.

    W związku z powyższym raz jeszcze poproszę o te dane…

  62. @ sugadaddy; @ Rafal Kochan. Dziekuje za wysoce „intelektalne” wypowiedzi o moim wpisie. Ciekaw jestem ile czasu Wam zajelo ich „wydedukanie”.

  63. Pisze pan profesor:”Stanowisko Kościoła jest takie: przestępstwa seksualne się zdarzają wszędzie; jeśli popełniają je księża, to odpowiadać powinni za nie jako osoby prywatne – nie wolno obarczać nimi Kościoła, bo oznaczałoby to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej”.

    Odpowiedziałbym Kościołowi tak: Zachowania moralne zdarzają się wszędzie; jeśli również wśród księży, należy im to przypisywać jako osobom prywatnym – nie wolno takich zachowań przypisywać Kościołowi, bo oznaczałoby to stosowanie zasług zbiorowych.

  64. Rafał Kochan
    „Ojciec, matka powinny wychowywać dziecko zgodnie z WŁASNYM sumieniem, a nie sumieniem sąsiadów oraz durnowatymi normami obyczajowymi w zakresie praktyk religijnych”.
    ——————————————————-
    Oczywiście! Pod warunkiem, że istniałoby coś takiego jak „własne sumienie”. Ale nie ma i nigdy nie było ani jednej człowiekowatej małpy, która urodziłaby się i wychowała sama. Ona jest „całokształtem stosunków społecznych”, czyli składa się z „sumień” rodziców, kolegów, nauczycieli, sąsiadów oraz z durnych norm obyczajowych w zakresie praktyk religijnych. Nie dałbym głowy, że na samodzielną, w pełni racjonalną i obiektywną analizę rzeczywistości stać choćby dziesięć tysięcy małp na siedem miliardów.

  65. Marzy mi sie czas taki, ze ta cala czarna banda, upadnie, zbankrutuje na skutek cywilnych roszczen osob przez nich pokrzywdzonych. W USA odnotowano juz przypadki takich parafii, a wiec idzcie drogie owieczki ” po nitce do klebka”. Moze bedzie nam to dane.

  66. Krk rozpiera się jak basza, bo nie ma go kto wziąć za twarz i zaprowadzić do właściwej ławki. W Polsce nie ma państwa – jest wszechogarniający bardak, w którym na przykład rząd odbiera pięciusetzłotowy zasiłek opiekuńczy – przyznany bezterminowo – wszystkim osobom sprawującym opiekę na członkami rodziny (warunkiem otrzymania tej głodowej jałmużny jest rezygnacja z pracy zarobkowej; miesięczne utrzymanie jednej osoby w państwowym domu opieki społecznej to koszt sporo powyżej 2 tys. zł) i każe ubiegać się o ten zasiłek od nowa, licząc, że przy ponownym ubieganiu się odpadną oszuści, którzy brali zasiłek i równocześnie pracowali zarobkowo. Ubiegający się ma ponownie udowodnić, że nie pracuje. Jak ma to zrobić, skoro od trzech lat opiekuje się na przykład sparaliżowaną żoną i pobierał zasiłek właśnie dlatego, że zrezygnował z pracy? Kto ma mu wystawić nowy dokument, że nie pracuje, tylko się opiekuje, czyli kto ma potwierdzić, że nie jest wielbłądem, nowelizacja do ustawy nie wyjaśnia. Jak widać, odebrać głodowy zasiłek biedocie w tym bardackim, wręcz bandyckim bezpaństwie łatwo, ale jeszcze łatwiej szefowi rządu tracić niewłasne miliony na prywatne przejażdżki rządowym samolotem, niewłasne tysiące na prywatne ciuchy i obdarowywanie niewłasnymi miliardami brzuchatego , tłustomordego, złoconego i limuzynowego Kościoła „ubogich”. Dwadzieścia parę lat, które mogły być latami budowania państwa prawa, państwa obywatelskiego, sprzyjającego szeregowemu obywatelowi, a nie nastawionego na ściganie go, państwa logicznego, uporządkowanego, w którym się chce żyć, a nie wiać z niego, gdzie pieprz rośnie – zostało zmarnowane. Niestety, za stary jestem, żeby zwiać i zapomnieć, że coś tak obrzydliwego, skonfliktowanego i chamskiego jak Polska, obcego i wrogiego człowiekowi, pod współpanowaniem obleśnych, chciwych, skrajnie zakłamanych, bo głoszących miłość i pokój funkcjonariuszy i agentów obcego państwa Watykan istnieje.

  67. Kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstością spadania.

    Poruszanie problemu, przypominanie, czasem nawet natrętne, w końcu odniesie skutek i ludzie zaczną oddzielać kwestie wiary od kościoła. Zaczną duchownych oceniać jak zwykłych ludzi, a nie półbogów.

    Najważniejsze, by tematu nie odpuszczać za żadną cenę. Co więcej dołożyć do problemu pedofilii kwestie nadużyć finansowych kościoła i brak dobrych rozwiązań prawnych mocujących go w polskim prawie.

  68. Krzys52 napisał, że komuna ma duży dorobek na polu ochrony
    przed pedofilami. To jest bardzo naiwne. W czasach PRL-u wszystkie
    niemiłe wiadomości były przez władze skrętnie ukrywane.
    To że prasa nie pisała o pedofili w KK nie znaczy, że jej nie było.
    Świat PRL-u miał być światem idyllicznym i warto o tym pamiętać.

  69. Rafał Kochan
    8 sierpnia o godz. 16:43

    Z tym wychowywaniem dzieci zgodnie z własnym sumieniem sprawa jest o tyle ciężka, że – jak sądzę, bardzo trudno dziecku w małej miejscowości, czy na wiosce, wytłumaczyć, że tylko ono jedno z całej klasy nie dostanie komunijnego laptopa albo quada (tak jak trudno wyjaśnić, że tylko ono z całej grupy nie chodzi na religię i musi znosić wytykanie palcami lub złośliwości innych dzieci, a często też dorosłych.

    Na marginesie zastanawiałam się dlaczego kk pozwala, by oprawa pierwszej komunii była tak przerażająco materialistyczna, by było to święto nie przyjęcia sakramentu, a zbierania prezentów. Odpowiedź jest jedna – bo tak łatwiej przywiązać ludzi, a to czy wierzą i jak wierzą jest dla interesów kościoła bez znaczenia.

  70. @Jerzy Pieczul.
    Pisząc o „własnym sumieniu” bynajmniej nie miałem na myśli sytuacji, w której każda jednostka miałaby stworzyć własne systemy etyczne i religijne. Miałem na myśli elementarną sytuację, w której rodzice postępują wbrew sobie i swoim przekonaniom. A mianowicie: rodzi się w nich myśl, by to ich dziecku po uzyskaniu pełnoletności pozostawić kwestię wyboru religii. Nie czynią tego jednak, ponieważ dają na sobie wywrzeć fikcyjną presję otoczenia i postanawiają ulec zbiorowemu szaleństwu… Jest to źle pojęty konformizm, który bierze się ze strachu….

    @Silva rerum. „Wydedukanie” poszło szybciej, niż twoje trzepanie na kolanach, co jakiś czas „zdrowasiek”.
    Może w końcu posłużysz się w końcu jakimiś argumentami w tej rozmowie? Czy zamierzasz ciągle puszczać smrodliwe bąki, przypominające swoim zapachem stęchliznę białego pokarmu podawanego z kielicha twojego klechy w każdą niedzielę.

  71. @Alla. Ok, jeśli na wsi lub małym miasteczku ludzie nie potrafią być asertywni, to niech przynajmniej ludzie z dużych miast będą mniej wystraszeni. Powtórzę zatem, jeśli uznamy, że ludzie/rodziny mają być usprawiedliwieni w podejmowaniu takich, a nie innych decyzji, to nie psioczmy na KK i kolejne rządy w Polsce, dostrzegając w nich głównych winowajców tej polskiej kaszany.

  72. @Alla. Poza tym, każde dziecko może sie wyróżniać w swojej grupie i z tego powodu może spotkać się z nieprzyjemnościami ze strony rówieśników. Dzieci są rude, biedne, z niepełnych rodzin, noszą okulary, są grube, chude, i mają tysiace innych defektów – i co, rodzice teraz mają załatwiać swoim dzieciom operacje plastyczne, zmieniać nazwiska, na siłę szukać meżów etc. tylko po to, by temu dziecku oszczedzic głupich komentarzy ze strony rówieśników?

  73. @Andrzej Falicz
    Wykonaj swoj wasalki obowiazek. Obowiazek bezgranicznego poddanstwa wobec kk. Wyslij swe dzieci do kosciola niech je ksiadz wyjebie. A moze juz tak sie stalo i czujesz sie uprzywilejowany.

  74. Krzysia, Proszę o podanie adresu e-mailowego dla wsparcia Komendanta Karola Szwalbego w Radomiu lub w Warszawie

  75. Rafał Kochan

    Dzieciaki w miastach, zwłaszcza te w wieku od gimnazjum wzwyż świetnie sobie radzą i bez zbędnych stresów dają odpór indoktrynacji i nie dają sobą manipulować.

    Rodzice zrobią wszystko, żeby uchronić dzieci przed odrzuceniem i żeby ich dzieci wtapiały się bez bólu w grupę. Same dzieci na pewnym etapie potrzebują silnej identyfikacji z grupą. Tu nie ma logiki. Są emocje. Powinno być inaczej, ale się na to nie zanosi.

    Oczywiście masz rację, że tą „kaszanę” upichciliśmy sobie sami i sami musimy z bagienka się wytaplać. Tak mówi logika. Ale to jest idealistyczne podejście, bo ludzie zawsze będą uciekać od wolności i zawsze będą zrzucać obowiązki – zwłaszcza trudne, na innych. Nie jest to mądre, ale tak jest. Problem, że nie ma żadnej siły politycznej, na jakiej możnaby się zawiesić i dać się jej pociągnąć.

    W społeczeństwie obecnie jest sporo nawet nie antyklerykałów, ale ludzi pragnących ukrócić rozpasanie kościoła. I co z tego? Nic. Kościół zadbał, by w istniejącym krajobrazie politycznym zabezpieczyć się z każdej strony.
    Nie wiem, jak to przeskoczyć.

  76. @krzys 52, godz. 21,58; cos pięknego! i tyle pasji. Żałuję, że ja tak nie potrafię pisać.

  77. Co za kołtuństwo w was siedzi.Zrozumieliśmy działanie wszechświata to nauka a zachowujecie się jak małpy/szacunek dla człekokształtnych/.Banda cwaniaków ok.dwa tysiące lat temu wpadła na pomysł zbudowania sekty w celu rządzenia durniami i do teraz im się udaje to nie jest fenomen wiary to przykład naszego zidiocenia.Nauka nie,ziemia jest płaska,słońce wstaje i zachodzi,niebo piekło, wiara w życie po śmierci.A co to jest życie i jak powstało i dalej durne odpowiedzi.
    Czy edukacja daje naszym dzieciom na te pytania odpowiedz gdzie w miesiąc po urodzeniu odwala się jakiś rytuał chrztu w przedszkolu zaczyna się ogłupianie religią ciągnie się przez całą naukę szkolną a na studiach ocierasz się o to kołtuństwo bo rządzący zafundowali nam w każdej wyższej szkole wydz. teologii.To jest chore ale tej choroby nie zauważamy jesteśmy nią zainfekowani od kołyski gdy nam głowę poleje w zimnym kościele wodą jakiś klecha.
    Czy ktoś się zastanawiał dlaczego nasi księża nie jeżdżą na misje do Indii głosić swoje prawdy inne nacje dają im przyzwolenie na pedofilię Hindusi nie i to w sposób kategoryczny pedofil jest fizycznie eliminowany i to w kraju gdzie Tereskę zrobiono świętą w czasie jej hucznego pogrzebu doszli po rozum że całe to chrześcijaństwo to wielkie łajdactwo.A my gorsi do wyznawców szczura.

  78. @Alla. „Przeskoczenie” musi nastąpić w naszych głowach przede wszystkim. Ja od 20 przeszło lat nie mam żadnej styczności z KK. Nie chodzę do kościoła jak są pogrzeby, śluby czy komunie w mojej rodzinie. Z początku oczywiście był to szok, ale z czasem zostało zaakceptowane, a kluczem do sukcesu była konsekwencja. Teraz nikogo nie dziwi, że nie uczestniczę z zoną w tego typu szopkach. Oczywiście wk…wia mnie fakt, że część moich podatków trafia do tego dziadostwa pod tytułem KK, ale wk….wia mnie również fakt, że państwo zdziera ze mnie niemałe ubezpieczenie zdrowotne, choc wolałbym się sam leczyć i sam decydować na co mam wydać pieniądze na swoje leczenie. Przyjmuje jednak pewne zasady społecznej solidarności, gdyz są w moim otoczeniu bezdomni, są starcy, są biedni ludzie, chore niemowlaki, dzieci, których nie stać na leczenie we własnym zakresie. Z podobnego punktu widzenia podchodzę do kolejnych rządów, które trzymają sztamę z KK. Jak tu nie trzymać, skoro KK zawsze ma argument, że 94% społeczeństwa jest katolikami? Wiec na jakich zasadach ten KK ma spełnić oczekiwania tych biednych ludzi, dla których kwestia wiary i tej akurat religii jest sprawą bardzo ważną? KK doi swoje pokorne owieczki… Jest to nikczemne, ale prawda jest taka, że te głupie owieczki same chcą się doić… Same przychodzą do tego kościoła, by wziąć ślub koscielny, by ochrzcić dzieci, pochować kogoś, zrobić komunie etc. Czy kosciół nakazuje komuś uczestniczenie w tego typu praktykach? Przeciez to sami ludzie ładują się w to gówno… Mało tego, znam przypadki, że ten motłoch jest w stanie nielegalnie dawać cos w kopercie, co by mieć zaliczone nauki uprawniające do wzięcia ślubu koscielnego. Przecież to jest patologia! Ale ta patologia jest głównie w głowach zwykłych obywateli. Gdyby ludzi kierowali się własnym rozumem, byli suwerenni w podejmowaniu decyzji, między innymi w sytuacji podjęcia decyzji, czy chrzcic swoje dzieci, to rola KK automatycznie malałaby, a to z kolei wymusiłoby pewne zachowania ze strony polityków. Który polityk chciałby murem stać za KK, który nie ma już żadnego znaczenia dla narodu?

  79. Naprawdę, to jest się czego lękać. http://milosierdzie.wkraj.pl/#/60181/324,3

  80. vertigo13
    8 sierpnia o godz. 23:56

    „No to co, moze by jednak cos komus powiedziec ?”

    Mnie, mnie powiedz, ile cię kosztuje Konkordat podpisany przez kumpla Hartmana? Ile bulisz z własnej kieszeni za jeden podpisik ateisty lewackiego Kwaśniewskiego kumpla Hartmana? Ile jeszcze zabulisz za ten klerykalizm Kwaśniewskiego kumpla antyklerykała Hartmana?

    No, ale bul, bul. Bul, bul, buł, to żaden ból, jak się buli dzięki ateistom i lewakom.

  81. Zaskakujące jest to, że kk w ogóle, a już szczególnie ten w Polsce niczego się nie uczy. Czasy zmieniają się, dorasta kolejne pokolenie, pokolenie jeszcze bardziej krytyczne, także w stosunku do kk. Mam nadzieję, że wywrze ono taki sam wpływ na kk jak stało się to w krajach Europy zachodniej. Tam kk wciąż przechodzi poważny kryzys, wierni odpływają; laicyzują się bądź odchodzą do kościołów protestanckich. To poskutkowało tym, że kościół tam jest normalniejszy, bardziej ludzki, liczy się z głosem wiernych, a księża, są dla ludzi. Dodatkowo przy Kościele zostali prawdziwi wierni, nie wymachujący krzyżem na pokaz prowadząc swoje małe wojenki.
    Spawa pedofilii jest jedną z wielu, które podkopują zaufanie do kk. Mam nadzieję że skutecznie co będzie z korzyścią dla wszystkich. Bo Kościół tworzą nie tyle hierarchowie i kler ale przede wszystkim ZWYKLI LUDZIE!!!

  82. Centrum kiczu, pychy i bizantyńskiego marnotrawstwa. http://krakow.gazeta.pl/krakow/51,44425,14145401.html?i=22

  83. Rafał Kochan
    8 sierpnia o godz. 20:18

    „@Levar. To, co? Wolisz być dymany przez „czarnych”? ”

    Szanowny Panie,
    co to za poziom dyskusji?

  84. bereciara
    9 sierpnia o godz. 9:23

    „Banda cwaniaków ok.dwa tysiące lat temu wpadła na pomysł zbudowania sekty w celu rządzenia durniami i do teraz im się udaje to nie jest fenomen wiary to przykład naszego zidiocenia”

    Sekta powstala w roku 250.

  85. Chrystianizacja Afryki postępuje Watykan rzuca tam całe zastępy wyposzczonych księży szczególnie z naszego nadwiślańskiego kraju i Irlandii. I co się tam dzieje nastąpił tam niezrozumiały wzrost urodzin dzieci nazwanych przez miejscowych duszpasterzy albinosami.Dzieje się to na tzw. zadupiu gdzie świadomość ludności jest żadna i to ogłupianie niezrozumiałą wiarą chrześcijańską i wierzenia w magię powoduje że dzieci te są porywane łapane i zabijane w sposób jaki nie sposób sobie wyobrazić.Zastanawiam się ilu z tych niewinnie poczętych urodzonych ma wspólne geny z dobrodziejami głoszących nową wiarę.

  86. Krzysia
    8 sierpnia o godz. 23:14
    Szanowna Pani,
    a pani mierny intelekcik, szmatlawy charakterek i knajackie maniery
    pod czyim wplywem sie uksztaltowaly?

  87. @Levar. Szanowny Panie, kulturalni ludzie nie odpowiadają na pytanie pytaniem.

  88. @ bereciara
    9 sierpnia o godz. 9:23
    Powiem więcej, ok. 5 tys. lat temu grupa „przedsiębiorców” wymyśliła monoteizm i tak dobrze na tym wyszła, że już 3 tys. lat później inna grupa wymyśliła „przystanek Jezus” i brutalnie zawładnęła rynkiem. Aby nie tracić zysków wprowadziła celibat (‚dobrowolne’ wstrzymanie się tylko od małżeństwa, dlatego kk nie może karać za seks czy pedofilię, bo takowe nie występują w prawie kanonicznym). Aby jednak pomóc swoim wytrwać w celibacie, kk prowadzi od kilkuset lat konsekwentną kampanię przeciwko seksowi. W rezultacie mamy kulturę społeczną, w której wszystko związane z prokreacją, miłością, nagością, płodzeniem itd. jest tabu, brudne, grzeszne etc. Publicznie dozwolone są za to bez ograniczeń wiekowych wojny, tortury, picie alkoholu, bicie dzieci. Doszło do tego, że wszelkie przekleństwa w w bożym języku polskim związane są wyłącznie z seksem. To jest dopiero zboczenie!
    Według mnie sekta katolicka (patrz pierwsze przykazanie wyczerpujące znamiona sekty) powinna być ze skutkiem natychmiastowym zakazana prawnie. I nie ma to nic wspólnego z wiarą w bogów czy w boga!
    Na szczególną uwagę zasługuje idea spowiedzi. Po pierwsze, rozgrzeszenie uwalnia od wszelkiej odpowiedzialności i pozwala grzeszyć dalej. Po drugie, ‚wierni’ z własnej woli dostarczają ‚haków’ na siebie. Cudownie! Pewnie dlatego nikt w tym kraju nie protestował poważnie przeciwko lustracji. Bardzo to źle świadczy o ludziach, zwłaszcza tych z tytułami i na wyższch stołkach. W tym wydaniu określenie ‚autorytet moralny’ jest poważną obrazą.

    Pozdrawiam zza gór i rzek
    Qba

  89. bereciara
    9 sierpnia o godz. 10:00
    Szanowna Pani,
    czyz wiec nie czas najwyzszy pakowac walizy i jechac do Afryki bronic
    tambylcow przed silami „ciemnosci i zabobonu”?.
    Aaa! I prosze nie zapomniec zabrac ze soba „czolowych publicystow”.
    Z pewnoscia sie tam Pani na miejscu przydadza.
    A Polacy?
    No trudno, beda sobie musieli jakos poradzic zarowno bez nich jak i bez szanownej Pani.

  90. Z kim dyskutuje Atalia ?
    Wygląda że sama z sobą.
    Tu niedaleko jest taki drugi co doprowadził sztuke pokazywania języka swej klawiaturze do perfekcji.
    Może i Ona z tej samej szkoły

  91. @Levar. A Polacy poradziliby sobie bez Szanownego Pana? Czy jest Pan niezastąpiony?

    No i gdzie pańskie maniery? Jak można tak pisać: „a pani mierny intelekcik, szmatlawy charakterek i knajackie maniery
    pod czyim wplywem sie uksztaltowaly?”

    Taki pan mi daje przykład? 🙂

  92. Pedofilia – rodzaj parafilii seksualnej: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania. W świetle powyższej definicji należy rozróżnić pedofilię od czynów pedofilnych, których dokonywanie nie musi być przejawem właściwej pedofilii, wbrew potocznemu znaczeniu słowa pedofil, przestępca dopuszczający się czynu pedofilnego nie musi być dotknięty pedofilią w znaczeniu medycznym. Pedofilia może być przejawem choroby, infantylności, uwiądu starczego, perwersji czy pseudoperwersji./ wikipedia/ A więc do roboty – szukamy – oskarżamy – zaspakajamy roszczenia pokrzywdzonych – surowo i przykładnie karzemy. Mężczyżni i kobiety też mogą się zdarzyć – każdego stanu – lękajcie się !

  93. Rafał Kochan
    9 sierpnia o godz. 9:31

    Wszystko, co piszesz brzmi bardzo logicznie i jest spójne. Występujesz jako osoba świadoma swoich intencji, kontrolująca sensowność własnego zachowania i takie podejście do mnie przemawia.

    Obawiam się jednak, że większość społeczeństwa jest pozbawiona jakiejkolwiek refleksji na ten temat, a przecież szkoda tych ludzi zostawić na pastwę kk. I tu jest rola państwa. Rola, z której ono się nie wywiązuje.

  94. zezowaty
    9 sierpnia o godz. 10:17

    Głowaczu o IQ 654, pozdrów ateistę lewaka Kwaśniewskiego będącego ostoją Kleru; Kwaśniewskiego kumpla Hartmana. To im zawdzięczasz to, że bulisz na kler, ale ty z tej samej szkoły, więc bul, bul na kler.

    Dziękuję za troskę, jaką mi poświęcasz.

  95. @Alla. „I tu jest rola państwa. Rola, z której ono się nie wywiązuje.”
    ====================================

    Owszem. Prowadzenie polityki w Polsce (i chyba nie tylko w Polsce) sprowadza się do traktowania narodu jako narzędzia pozwalającego na sprawowanie władzy. Zawsze myślałem, że człowiek dąży do sprawowania władzy, gdyż chciałby być swoistym demiurgiem, który jest w stanie, dzięki okazaniu zaufaniu narodu, stworzyć coś na swoje wyobrażenie, coś, co przełamie zastane niedoskonałości… innymi słowy, udoskonali wadliwy system. TUSK, ale i wcześniejsi premierzy czy prezydenci w Polsce wykazują się zachowawczoscią i biernością. Wykazują się brakiem inicjatywy w podjęciu ryzyka. Dlaczego? Bo nie mają własnych wizji? Bo są leniwi? Bo cieszy ich minimalizm i frajda z samego faktu zajmowania wysokich stanowisk w państwie? Zapewne jestem idealistą, ale nie wstydzę się tego. Cieszę się, że pomimo ukończeniu 40 lat drzemię we mnie wciąż fantazja, by świat był lepszy, by ludzie mieli większą frajdę z tego, co może im życie zaoferować.

  96. …………………….
    Senator Skurkiewicz z Radomia nie rozumie niestety prawa na ktore
    sie powoluje ..serdeczny Skandal … a stwierdzenie kosciola ,ktore
    przytacza prof. Hartman jakoby nie ma odpowiedzialnosci zbiorowej ,
    wiec kosciol nie jest odpowiedzialny za przypadki pedofili w jego szeregach jest niestety prawa .Prawda jest niestety rowniez ,ze kosciol
    ukrywajac , utajniajac i pomagajac w tym przypadku ;Przestepcom ,
    staje sie tez …sam Przestepca ..
    O to wlasnie oskarzano na zachodzie kosciol katolicki .
    Prawo panstwowe stoi wyzej od prawa koscielnego ,wiec spowiedz
    swieta i pokuta nie uwalnia od kary .
    Pozdrawiam
    ps.
    Panie Falicz naprawde nie spodziewal sie ,ze Pan cos zrozumie
    z tego co napisalam odnosnie kawioru ,naprawde nie..

  97. axiom1
    9 sierpnia o godz. 8:56

    @Andrzej Falicz

    80% incydentow seksualnego wykorzystywania dzieci odbywa sie w zaciszu domowym…

    Dzieje sie to wszedzie!
    Nie tylko w kosciele – wsrod lewakow moze nawet wiecej niz gdzie indziej bo sa z zasady zaklamani i cyniczni.

  98. Rafał Kochan
    „Miałem na myśli elementarną sytuację, w której rodzice postępują wbrew sobie i swoim przekonaniom. A mianowicie: rodzi się w nich myśl, by to ich dziecku po uzyskaniu pełnoletności pozostawić kwestię wyboru religii”.
    ——————————————————
    Szanowny Rafale, wiem, że rolę Krk, czyli wrzodu na tyłku powierzchownie bogobojnej społeczności i państwa, rozumiemy podobnie. Mnie natomiast chodziło o mechanizm kształtowania się przekonań, który polega najpierw na przyswajaniu zastanego, a potem już nie ma miejsca na własne, ponieważ i rodzicielskie nauki (jeśli w ogóle jakieś są), i szkolne, i uczelniane nie bardzo polegają na uczeniu myślenia – kandydat na człowieka uczy się myślenia „przy okazji”, a nie jako wyspecjalizowanego przedmiotu poznania zwanego „myślenie”. Człowiek naszpikowany stereotypami powiada: „Ja tak uważam”. Ja też uważam, że śledź w ławicy uważa, że skręca w prawo lub w lewo według własnego uważania. Żeby postępować wbrew swoim przekonaniom, trzeba je wpierw mieć. Z całą pewnością część Polaków w sprawach dotyczących perfidnego zawłaszczania malutkich, kształtujących się umysłów dzieci przez Kościół, je ma. Nie mam wiedzy, jak wielka to część, ale na pewno nie ogromna. Trudno mi na dzień dzisiejszy wyobrazić sobie, że parę milionów rodziców godzi się wbrew swoim przekonaniom na uczestniczenie ich dzieci w lekcjach religii. Sądzę, że raczej godzą się jak śledź – automatycznie, bez dylematów, bez przekonań.
    Trudno też mówić o pozostawieniu wyboru religii (lub niewiary w bóstwa) dziecku, gdy dorośnie. Bo jak to sobie praktycznie wyobrażasz – religijni rodzice wstrzymają się przed religijnym indoktrynowaniem swego dziecka, ateistyczni zaś nie pisną przy nim słowa o swym ateizmie? Nie ma przerw, ni białych plam w kształtowaniu się kandydata na człowieka. On staje się religijny lub ateistyczny od małego. Jeśli przypadkiem zdobędzie po drodze umiejętność myślenia – nie prostego, egzystencjalnego, lecz twórczego, analitycznego, które sprawia, że poznanie staje się wartością samą w sobie – może wyjść, że tak powiem, z siebie, z kokona bezmyślnie powielanych stereotypów. Wtedy z małpy powstaje człowiek.

  99. Rafał Kochan
    9 sierpnia o godz. 10:18
    Szanowny Panie,
    ja tylko opisuje stan faktyczny.
    Jesli szanownemu Panu ideologiczne zaslepienie nie pozwala dostrzec oczywistych faktow, nie moja wina.
    Gdyby panska inteligencja chocby w przyblizeniu dorownywala panskim wyobrazeniom
    o niej, bylby pan w stanie dostrzec, ze proby budowania „nowego ladu” w oparciu o
    gloszona przez Pana i Panu podobnych ideologie dawno juz spalily na panewce.
    Z tej maki chleba nigdy nie bylo i nie bedzie. Czas nawyzszy wiec, aby sie obudzic
    i zaczac brac swiat takim, jaki jest.

  100. @Jerzy Pieczul. „Bo jak to sobie praktycznie wyobrażasz – religijni rodzice wstrzymają się przed religijnym indoktrynowaniem swego dziecka, ateistyczni zaś nie pisną przy nim słowa o swym ateizmie?”.
    =======================================

    Wyobrażam to sobie doskonale. Daleki jestem od jakichkolwiek nakazów. Jeśli rodzina katolicka chce narzucać swojemu dziecku całą tę ikonografię i dogmatyzm religijny, to przecież nikt jej nie może tego zabronić. Jest to tylko i wyłącznie ich wybór, i pomimo że ja uważam to za szkodliwą praktykę, nie odmawiam prawa rodzicom w tym zakresie. W przypadku rodziców o ateistycznym światopoglądzie jest łatwiej, bo przecież tu nie chodzi o milczenie o bogu. Ateista, pomimo swoich przekonań, może i powinien przecież rozmawiać z dzieckiem na różne tematy, również na te, co do których ma odmienne zdanie jeśli chodzi o status kulturowy. Moim zdaniem rozsądna rodzina ateistyczna ma dużo wieksze szanse niż ta katolicka na wychowanie swoich dzieci, w których jest zachowana duchowość o zdrowej i niepatologicznej konstrukcji, właśnie z z racji przedstawieniu dziecku uniwersalnych wartości religijnych, które nie muszą się identyfikować jedynie z jedną opcją religijną.

  101. @Levar. Ale ja również opisuje stan faktyczny, gdy pisze, ze ktos Pana „dyma”. Czyż nie? Zamiast w ironiczny sposób odwoływać się do mojej inteligencji, niech pan mi wyjaśni, dlaczego pan kłamie, twierdząc, że „te ideologie dawno juz spalily na panewce.
    Z tej maki chleba nigdy nie bylo i nie bedzie”? Czy kraje takie, jak Francja, Wielka Brytania, kraje Beneluxu czy Niemiec nie wyzwoliły się spod jarzma KK oraz pokrewnych mu sekt? A proces ten ciągle trwa przecież. Polacy w czyms maja się różnić od nich? Przeciez ten proces w Polsce został już zainicjowany.. A to, że nie przebiega on w takim tempie, w jakim ja sobie życzyłbym, to już jest inny problem. Wiec proszę przejrzeć swoję piękne oczęta, „obudzic się i zaczac brac swiat takim, jaki jest.”.

  102. Szanowny Rafale, właśnie przerabiam 11-sty rower na niskopodwoziówkę (żeby nogi powyżej uszu nie zadzierać przy wsiadaniu-zsiadaniu). Z racji doświadczenia za wiele przy tym o robocie nie myślę, więc chętnie bym się dowiedział, co to są „uniwersalne wartości religijne”.

  103. @Jerzy Pieczul. Do takich wartosci należy bez wątpienia tajemnica istnienia świata oraz życia i śmierci wszystkich istot. Dziecko powinno być wychowywane w duchu istnienia nieodgadnionej tajemnicy, która motywuje wszystkich ludzi do uruchamiania wyobraźni, fantazji, myślenia, empatii etc. Nie trzeba dziecku tłumaczyc i materializować tę tajemnicę, ze ktoś wyzionął ducha na krzyżu, by ratować gatunek ludzki, że bóg jest w niebie i bacznie się przygląda naszym uczynkom…

  104. …. i co najważniejsze, że WIARA i NADZIEJA, jako jedne z głównych cech człowieka są niezbędna do odnalezienia sensu życia i wiecznego zmagania się ze śmiercią, bo wiara inspiruje ludzi do robienia rzeczy błahych, jak i tak wielkich, jak sztuka czy wynalazki naukowe.

  105. @Stefan:
    Myślę, że Krzys52 miał coś innego na myśli — że komuna ograniczyła wpływy Kościoła na edukację dzieci, a więc pośrednio, zmniejszyła pole działania dla kościelnych pedofilii. Tak się spekulowało, po nagłośnieniu pedofilskich afer w Irlandii i przy pierwszych próbach porównania z Polską.

    Co do ukrywania zła pedofilii w PRL — problemem było nie tyle ukrywanie, zresztą zauważ, że byłby to wygodny argument do uderzenia w Kościół, co brak uwrażliwienia na problem. Nie tylko w PRL — także czas ujawnienia się takich afer na Zachodzie związany był ze zmianami w myśleniu o ludzkiej seksualności oraz (niejednoznacznym* i jakiejś mierze mającym źródła we freudowskiej psychoanalizie) doszukiwaniu się problemów dorosłych ludzi. Tego w PRL nie było, bo być nie mogło. Choć dowcipy o relacjach między duchownymi a ministrantami się słyszało.


    *) Może to niezbyt dobre słowo… Rzecz w dużej liczbie afer, które prawdopodobnie wykreowano na fali zainteresowania tematem, a które nie mają oparcia w faktach. Niestety, seksualność dotyczy intymnej strefy życia człowieka i dochodzenie do prawdy opiera się głównie na zawodnych wspomnieniach.

  106. Rafał Kochan
    Czyli zaprezentowałeś najczystszej wody agnostycyzm – postawę mi obcą (broń Boże, nie wrogą). Wolę postawę naukową, która nie zakłada istnienia jakiejś, niemal religijnie rozumianej tajemnicy (jak domniemany Bóg, którego nikt nie widział, nie zna i którego wyroki są niezbadane), tylko – bada. Samo uznanie istnienia takiej nieodgadnionej tajemnicy jest religijnego chowu, bo jest tylko wiarą w jej istnienie, nie jest natomiast i być nie może weryfikowalnym faktem. Dokąd będzie istniał homo sapiens, będą przed nim mnogie tajemnice, które on stara się odtajemniczać, ale z mnogości pojedyńczych tajemnic nie da się wyciągnąć racjonalnego wniosku, że jest jakaś jedna wielka nieodgadniona tajemnica istnienia. Po trochu ją człowiek odgaduje. Żaden niezaczadzony religijnie naukowiec nie może powiedzieć, że są niezbadane tajemnice – w znaczeniu: nie do zbadania. Może najwyżej powiedzieć: jeszcze nie zbadane.

  107. @Jerzy Pieczul. Nie sądzę, by to był „najczystszej wody agnostycyzm”, ponieważ ja jedynie skrótowo podałem wątek tajemnicy, jako czynnika uniwersalnego, łączącego ze sobą wszystkie religie, którymi się do tej pory posługiwał gatunek ludzki. Nic nie wspomniałem o „agnostyckiej” niemożliwości poznania rzeczywistości, a jedynie o tym, że póki co jest ona nieodgadniona. Czy zostanie ona w 100% kiedykolwiek odgadnięta? To już kwestia wiary właśnie. Poza tym, nie zapominaj, że mówimy o uniwersalności wartości religijnych. Nie wspominając, że ja w swojej powyższej wypowiedzi nie zawarłem swojej wizji tego czym ma być lub nie być religia, jej uniwersalizm i związki z nauką, poznaniem, etc, a jedynie nakreśliłem jeden z neutralnych obszarów, po których można się poruszać w rozmowie ze swoimi pociechami w pewnym wieku. W rozmowie takiej, moim zdaniem, nie dochodzi do zbytniej ingerencji w duchowość dziecka, a jedynie rozbudza jej właściwe kształtowanie, które jak wiemy, będzie przecież następować równolegle z różnych innych źródeł poznania.

  108. @ Emi
    Czy z tego pseudonaukowego wywodu, ściągniętego z Wikipedii, wynika coś więcej niż tylko epatowanie „wiedzą”? Apel: ” A więc do roboty – szukamy – oskarżamy – zaspakajamy roszczenia pokrzywdzonych – surowo i przykładnie karzemy. Mężczyźni i kobiety też mogą się zdarzyć – każdego stanu – lękajcie się!” niewiele się nie różni od – słusznego skądinąd – „myj ręce przed obiadem, a zęby po obiedzie”. Wywód @Emi przypomina mi talmudyczne wygibasy rabinów usprawiedliwiających seksualne „figle z dziećmi” . Bo od Talmudu należy rozpocząć napiętnowanie przyzwolenia na pedofilię w naszym kręgu kulturowym (celowo nie używam słów w naszej judeochrześcijańskiej tradycji).

    Talmud zawiera wiele porad dotyczących postępowania z dziećmi. Powołując się na historię faworyzowania Józefa przez Jakuba mówi: „Nie wolno wyróżniać żadnego z dzieci” (Szab.10b). Zaleca szukanie złotego œśrodka pomiędzy pobłażliwością a surowością: „Nie powinno się trzymać dzieci zbyt krótko” , obok: „jeśli zaniechasz wymierzenia dziecku kary, w końcu stanie się skrajnie zdeprawowane” (Git. 6b). Wyraźnych nakazów czy zakazów nie ma , pozostawiając rodzicom swobodę w ich stosowaniu. Jednocześnie jednak możemy znaleźć w Talmudzie wiele odniesień do pedofilii. Zajmują one znaczną część traktatów Kethuboth i Yebamoth i są entuzjastycznie popierane przez definitywne opracowania prawne Talmudu zawarte w Traktacie Sanhedryn. Oto kilka przykładów:
    Rabin Joseph powiedział: Chodźcie i słuchajcie! Dziewczynę w wieku 3 lat i 1 dzień można zdobyć do małżeństwa przez spółkowanie, i jeśli brat jej zmarłego męża żyje z nią, staje się jego.(Sanh. 55b)
    Dziewczyna w wieku 3 lat i 1 dzień może być poślubiona przez wspólne pożycie. (Yeb. 57b)
    Dziewczyna w wieku 3 lat i 1 dzień może zostać nabyta do małżeństwa przez współżycie, i jeśli brat jej zmarłego męża żyje z nią, staje się jego. (Sanh. 69a, 69b, Yeb. 60b)
    Rabin Symeon ben Yohai stwierdził: neofitce, która jest w wieku poniżej 3 lat i 1 dzień wolno poślubić kapłana, gdyż jest powiedziane, że wszystkie kobiety dzieci, które nie poznały mężczyzny przez leżenie z nim, utrzymują się przy życiu, i Fineasz (który był kapłanem, jak mówi przypis) na pewno był z nimi. (Yeb. 60b).
    Możemy się z Talmudu także dowiedzieć , że ponieważ chłopcy nie są dojrzali pod względem seksualnym, molestowanie ich nie stwarza implikacji moralnych. Ponieważ chłopiec nie jest „człowiekiem” w sensie dorosłości, zarówno on jak i jego „uwodziciel” stoją poza mojżeszowym zakazem homoseksualności. Tora mówi bowiem: „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!” (Kapł. 18:22) Z chłopcem zaś „nie jest obrzydliwość”.

    Kiedy Chrystus oskarżył faryzeuszy, że są duchowymi dziećmi szatana, w pełni zdawał sobie sprawę do czego byli zdolni. „Biada wam, obłudni nauczyciele Pisma i faryzeusze – mówił Jezus – bo jesteście podobni do pobielanych grobów, które z zewnątrz wyglądają pięknie, ale wewnątrz są pełne trupich kości i zgnilizny” (Mt 23,27). Do owego „biada” dodał jeszcze inne, najbardziej chyba znane słowa, których nie sposób nie odnieść do pedofilii właśnie: „Kto by zaś zgorszył — lub skrzywdził — jednego z tych małych, którzy we Mnie wierzą, pożyteczniej by mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi jego i utopiony był w głębokości morskiej” (Mt 18, 6). Jak bowiem można skrzywdzić małego człowieka inaczej niż gwałcąc go. Fizycznie, a w konsekwencji psychicznie i moralnie. Usprawiedliwienie zaś (jeśli się jest żydowskim rabinem) znajdując w talmudycznym pilpulu, a jeśli się jest katolickim biskupem w słowach: „Żadna siła nie powstrzyma człowieka od tego, żeby skorzystać z pewnych możliwości, jakie daje człowiekowi wolna wola i do czego pchają go namiętności. Przepraszam bardzo, świata nie zmienimy”. Czy biskup Pieronek zasłużył na kamień młyński? Żadna siła mnie nie przekona, że jest inaczej.

  109. Rafał Kochan
    Szanowny Rafale, napisałeś: „nieodgadnionej tajemnicy”, a nie „póki co jest ona nieodgadniona” i ja się do pierwszego sformułowania odniosłem. „Nieodgadniona tajemnica” to tajemnica nie do odgadnięcia, więc między wcześniejszym Twoim sformułowaniem a ostatnim jest przepaść nie do odga…tfu!…zasypania. Ale skoro tylko nie pomyślałeś, żeby w pierwszej wersji dodać „póki co”, to nie ma między nami różnicy. Jako przywiązany do naukowego poznania, nie zadaję sobie pytania – nauka też nie zadaje, podobnie jak nie zadaje pytania, czy jest Bóg, mogą sobie najwyżej prywatnie zadawać naukowcy – czy kiedykolwiek tajemnice świata zostaną w pełni odkryte. Sięganie do mitycznych pełni niczemu nie służy – sam słusznie to nazywasz „wiarą”. Niezależnie od tego co chciałeś wyrazić, użyłeś takich a nie innych sformułowań i do nich się odniosłem. Natomiast Twoje słowa o postępowaniu z dziećmi uważam za piękne i mądre.

  110. A. Falicz pisze, że „lewacy są z zasady zakałmani i cyniczni”.
    Skąd on to wie?
    Jakieś socjologiczne badania porównawcze przeprowadził? Jakim „warstatem” naukowym się posłużył?
    O może by tak zacząć od definicji lewaka?
    Z tego, co można wyczytać w encyklopedii lewak to rodzaj broni służącej do parowania ciosów zadanych bronią białą albo osoba o poglądach skrajnie lewicowych (z grubsza).
    Całkiem inne znaczenie tego słowa funcjonuje w mediach (prześmiewcze lub pogardliwe), a zwłaszcza na forach ineternetowych.
    Falicz wpisuje się w wartki nurt „piśmiennictwa” typowego głównie dla portali prawicowych, na których lewak (lewactwo) występuje nieodmiennie jako przyczyna całego zła w kraju i na świecie oraz wszelkich nieszczęść trapiących ludzkość nie tylko tubylczą. Nawet żydzi (zresztą chyba z zasady lewaccy), masoni i cykliści to przy nich pikuś.
    Lewak to, krótko mówiąc, personifikacja szatana i zwiastun Apokalipsy.

  111. @mag. Ciekawe, co praworządny Falicz powie na temat hasła dnia: LITEWSKI CHAMIE, KLĘKNIJ PRZED POLSKIM PANEM? I niech mi nikt nie mówi, że władze klubu, stadionu nie wiedziały, co „patrioci” wnoszą na stadion.

  112. Państwo zdaje się nie doceniają dwóch czynników:
    -konformizmu
    -inercji

    Gdy Radziwiłł przeszedł na kalwinizm, podążyły za nim elity i społeczeństwo.
    Gdy Kaczyński został prezydentem a rządy objął PiS, namnożyło się w Polsce katolików i uczestniczenia purpuratów we wszystkich uroczystościach państwowych…..
    Od 2005 roku, nasi konformiści są w natarciu, prześcigając się w uniżoności wobec KK- zgodnie z wzorcami przekazywanymi z góry…..

    Tego procesu nie da się szybko odwrócić.
    Trzeba by zmienić elity na świeckie.
    Tyle, że ich nie ma…….

    Ukształtowani przez poprzedni system świeccy politycy odeszli, bądź zostali zmarginalizowani. Ale do 2005 roku ZCHN nie miał specjalnej racji bytu.
    Nie wykluczam, że coś w tym kształcie mogłoby obecnie zaistnieć….
    Wpisując się w trend obecnie obowiązujący.

  113. Andrzej Falicz: „Dzieje sie to wszedzie!
    Nie tylko w kosciele – wsrod lewakow moze nawet wiecej niz gdzie indziej bo sa z zasady zaklamani i cyniczni”.

    No i przecież wyzwoleni ze wszystkiego. Sex pod każdą postacią jest na sztandarach lewicy. Dobre samopoczucie po aktach pedofilii miał lewicowiec Daniel Cohn Bendit (opowiadał o tym w telewizji – do znalezienia w sieci) oraz kojarzony z lewicą Roman Polański – spędzał miło czas na Oktoberfest, co zirytowało amerykańskiego sędziego.

  114. Wiesiek59
    „Gdy Radziwiłł przeszedł na kalwinizm, podążyły za nim elity i społeczeństwo”.

    Zwłaszcza społeczeństwo i do tej pory Litwa jest kalwińska. 🙂
    Czytasz czasem co piszesz, czy myszy ci biegają po klawiaturze?

  115. @Qba
    9 sierpnia o godz. 10:10

    ***Powiem więcej, ok. 5 tys. lat temu grupa „przedsiębiorców” wymyśliła monoteizm i tak dobrze na tym wyszła, że już 3 tys. lat później inna grupa wymyśliła „przystanek Jezus” i brutalnie zawładnęła rynkiem. Aby nie tracić zysków wprowadziła celibat ***

    Około 500 lat później jeszcze sprytniejszy mężczyzna (Mahomet) zmieszał i zmodyfikował zastane „monoteizmy” i jego sekta się przyjęła i rozlazła po całym świecie i teraz powoli zainfekuje cały świat.

    ***Według mnie sekta katolicka (patrz pierwsze przykazanie wyczerpujące znamiona sekty) powinna być ze skutkiem natychmiastowym zakazana prawnie. I nie ma to nic wspólnego z wiarą w bogów czy w boga!
    Na szczególną uwagę zasługuje idea spowiedzi. Po pierwsze, rozgrzeszenie uwalnia od wszelkiej odpowiedzialności i pozwala grzeszyć dalej. Po drugie, ‘wierni’ z własnej woli dostarczają ‘haków’ na siebie.***

    Od dziecka nie rozumiałem idei tego „sakramentu”. Rozumiem jego przydatność w historii kościoła. Na odpowiedniej informacji zbudowano przecież wiele fortun, np. Rotszyldowie. Wygrywano wojny lub przegrywano wojny w przypadku jej braku.
    Powszechna dostępność do tajnych (i wstydliwych) informacji była idealna dla KK i pozwoliła pewnie na bogacenie się np. szantażem.

    Ta głęboka wiara maluczkich w tajemnicę spowiedzi, to kpiny ze zdrowego rozsądku. Odpowiednio „zmotywowany” kapłan zdradzi wszystko, a potem z tego ciężkiego grzechu wyspowiada się u kolegi i jego dusza kapłańska …”znów stała się prawiczką, z maluteńką , wąska p…” – jak Fredro opisał pewne udane rezultaty swoistych „egzorcyzmów” .

    Próbowałem się doszkolić i postawiłem Guglowi pytanie: „Kiedy ustanowiono sakrament pokuty”?
    Doktor Gugl nie dał mi wprost odpowiedzi na moje pytanie i problem trochę rozmydlił, ale dowiedziałem się jak protestanci traktują „temat” i skopiowałem fragment tekstu:

    ***W przejściu do nowej koncepcji Kościoła, według L. Bouyera, dużą rolę odegrała podejrzliwa postawa wobec stanu duchownego. Ma to uzasadnienie historyczne. Marcin Luter w traktacie De captivitate babylonica (O niewoli babilońskiej), opublikowanym w 1520 r. opisał obrzędową i sakramentalną stronę liturgii swoich czasów, przedstawiając ją jako monstrualną maszynerię wprawioną w ruch na potrzeby nieuświadomionych prostych ludzi przez chciwych na grosz księży, którzy rościli sobie prawo do szafowania łaską Bożą według własnego upodobania. Język teologiczny, którego używano w Kościele owych czasów przypominał Lutrowi formuły magiczne i zaklęcia wróżbitów***

    Zupełnie zgadzam się z Marcinem L.. Dołożyłbym tylko do braku zaufania do samozwańczych reprezentantów Boga uwagę o zupełnym brakiem konsekwencji i logiki w takim postępowaniu.
    Najpierw ksiądz każe mi wierzyć, że Pan Bóg wie wszystko, a więc zna i moje grzechy, więc po jaką cholerę mam je wyznać obcemu człowiekowi? Żonie nie powiedziałbym o ewentualnej zdradzie, choć to najbliższa mi i droga osoba, a „farorzowi”? Po co mu takie informacje jeśli nie na haki? Informacja, która przechodzi przez kilku odbiorców jest często zafałszowana, traci więc sens!

    ***Zaś w Armeńskim Kościele Apostolskim (niekatolickim) stosuje się spowiedź wspólną: kapłan odczytuje grzechy, a wierni uderzają się w pierś wtedy, gdy takowy grzech popełnili. Na koniec kapłan udziela rozgrzeszenia***

    To mi się bardzo podobało. Zastanowiłem się jednak nad listą grzechów. Czy kapłan czyta tylko 10 przykazań i grzesznik dopasuje czyn do „paragrafu”, czy lista jest szczegółowa? Ci biedni Ormianie nie mają chyba takich fachowców jak polski kk.

    Tam należy posłać ks. Sowę – już on im przygotuje dokładną listę grzechów – od konsumpcji jabłek z instytutu pomologii Pieniążka w Skierniewicach (raj) do udziału w odmianie „Big Brother” jesienią tego roku w TVN..

    Wysłuchałbym chętne takiej konkretnej i szczegółowej listy.

    Przypomina mi to dowcip. Józek idzie do spowiedzi i przyznał się do obcowania niegodziwego, ale nie powiedział z kim. Spowiednik pyta: „Może z Jasią od Kowolików”?
    Nie! „To może z Jadzią Furmańską”? Nie! itd., cała litania osobistości z tzw. „milieu”.
    Wychodzi z kościoła i kolega pyta: „Dostałeś rozgrzeszenie:”?
    „Nie, ale mam teraz dużo dobrych adresów”!

  116. „Lewacy są z zasady zakałmani i cyniczni”.
    Skąd on (Andrzej Falicz) to wie?

    Przypuszczam, że z obserwacji. Z jednej strony lewica wprowadza sex do przedszkoli, z drugiej lewicowa poprawność uznaje za molestowanie seksualne komplement pod adresem koleżanki w pracy.

    Bardziej to cyniczne, czy zakłamane?

  117. Mauro Rossi
    Lewica wprowadza sex do przedszkoli? Opisz dokładnie niby w jaki sposób. Ma uczyć sexu, czy cóś?
    Jak dotąd, to lewica i prawica pospołu wprowadziły tam katechezę.
    Reagowanie na mobbing seksualny w pracy (nie chodzi bynajmniej o komplementy pod adresem koleżanek), to wynik przestrzegania cywiliowanych standardów, a nie wymysł jakiejś lewicy.
    Dziwna i znamienna rzecz – antylewacy, czyli prawdziwi kaltolicy i tacyż Polacy wraz z całym polskim kk mają obsesję seksu.

  118. @mag. Jakbyś przez całe życie robiła to po bożemu, to też odbiłaby ci palma. Współczuj 🙂

  119. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 15:27

    Rozumiem że proces wnioskowania jest trudny, złożony i dla nieprzyzwyczajonych bolesny.
    Pomimo to polecam zapoznane się z historią dawnej Litwy o Kurlandii.
    I o protektorach protestanckich wyznań proszę nie zapominać.
    Choć niektórzy nader często zmieniali koniunkturalnie wyznanie….

    Elity na ogół są bardzo kosmopolityczne.
    A wiara związana jest jedynie z interesem…..

  120. Koscielni upodobali sobie klucie nas – ktorym po drodze z J.H. – w oczy jego relacjami z Kwasniewskim. Przyznaje, ze zdecydowanie nie jest Kwasniewski bohaterem z mojej bajki, i osobiscie nie mialbym do niego zaufania, ale z punktu widzenia celu jaki sobie z udzialem Palikota i Siwca wytyczyli, zjednoczenie lewicy pod bardziej radykalnymi haslami, oraz zdobycie miejsc w Europarlamencie ma sens, przy ktorym moja niechec do Kwasniewskiego ma trzeciorzedne znaczenie. Ja, prosze kropielnicowych, potrafie przeskoczyc samego siebie – bez pomocy wiary w kupe bzdur, i idiotycznych smiesznostek, ktore i tak nie pozwalaja wam na dokonywanie podobnych sztuk. Bo wlasnego koltunstwa i tluctwa jak przeskoczyc nie mogliscie tak ciagle nie jestescie w stanie.

    Z trzeciej strony co za roznica z kim bedzie mozna dokopac wam i temu waszemu zlodziejskiemu kosciolkowi. Jesli mialby to byc Kwasniewski – a mylic sie moge i ja – to tym bardziej co za roznica. Niech bedzie Kwasniewski. A lewica zjednoczona dzieki Palikotowi to zdecydowanie nie SLD, ktorego przywodcy uwiklani sa w przerozne uklady z klerem – ktorych nadal obowiazuje pakt zawarty z klerem na poczatku transformacji. A Millera zdecydowanie nie cierpie. Jesli wiec cena za budowe rozsadnej lewicy ma byc moje przystanie na Kwasniewskiego – to przystaje. Moja niechec do niego nie jest najwazniejsza na swiecie, prosze buractwa.

    A co mozna powiedziec o was, Najmilsi, o ludziach uwielbiajacych JP2, czyli czlowieka pod wodza ktorego biedne panstwo polskie zostalo tak zlupione jak nigdy! w swojej historii(?)

  121. Moim zdaniem każdy kto krzywdzi dzieci bez względu na to kim jest, jaką pełni funkcję i ile zarabia, jest wyłącznie materiałem na kompost. Marzy mi się organizacja, która w sposób trwały eliminowałaby takie indywidua ze społeczeństwa. Amen.

  122. Myślę że, najniebezpieczniejszą cechą religii i kościoła jest nieświadomość prawdziwych ich intencji.

    Istnieje bardzo powszechnie płytkie przekonanie, że religia nawet, jeżeli i nie pomoże, to przecież nie zaszkodzi i pewnie to leżało u podstaw generalnej kapitulacji państwa polskiego wobec kościoła.

    Zwolennicy takiego poglądu uważają, że religia jest w gruncie rzeczy pożyteczna i nie może być niczego złego w tym, że księża w kościołach i katecheci w szkołach nauczają, że należy być dobrym i postępować moralnie. Ale to tylko pozór.

    Nic nie jest tym, czym się na pierwszy rzut oka wydaje. Istotą działalności kościoła nie jest nauka dobra, ale wpajanie bezkrytycznej i bezwarunkowej wiary w swoją religię i nauka bezwzględnego posłuszeństwa wobec siebie. Kwestie moralne nie są podstawową religii. One są wtórne, stanowią przynętę i środek do osiągnięcia celu, czyli przekonania przy pomocy pięknych i bezsprzecznie słusznych argumentów do swoich nauk. Najpierw bóg, a dopiero później moralność. Taka kolejność jest zresztą logiczna.

    Warto zwrócić uwagę na to, jak niewiele miejsca w wypowiedziach kościoła zajmują nauki Chrystusa, a jak dużo jest w nim doktryn niewiele mających wspólnego z tymi naukami, a będących wytworem samej instytucji, która od wieków poprawia przykazania rzekomo otrzymane od boga i twórczo je rozwija, uzupełniając zapominalskiego stwórcę. Czy można sobie na przykład wyobrazić Terlikowskiego popierającego swoje fanatyczne poglądy jakimkolwiek przykładem z ewangelii?

    Ciekawe czy istnieją jakiekolwiek badania wskazujące na to, że społeczeństwa religijne są bardziej moralne, dobre i uczciwsze od świeckich? Pewnie nie ma, bo wychowanie nie polega na werbalnym wyliczaniu tego, co dobre i złe, ale na nauce dawanej przykładem i doświadczeniu życiowym wychowywanych.

    Jeżeli więc odrzucić mit o rzekomo umoralniającym wpływie indoktrynacji kościelnej, to pozostanie jedynie nauka bezkrytyczności, ślepej wiary w autorytety i bezmyślności. Ostatnie cechy, których należałoby oczekiwać od współczesnego człowieka. Czyli wiara i religijność są w gruncie rzeczy szkodliwe. Tak wychwalana rzekomo integrująca społeczeństwo rola kościoła, jest również mitem, który upadnie, jeżeli porównamy solidarność społeczeństw świeckich i tradycyjnie religijnych. Zresztą kościół w dzieleniu i skłócaniu ludzi jest jeszcze lepszy, niż w rzekomych ich pojednywaniu.

    Reasumując. Religia to ciemnota i zło. A największą szkodą, którą wyrządza dzieciom i młodzieży nie jest bynajmniej pedofilia księży, ale nauka bezmyślności i bezkrytyczności w przedszkolach i szkołach w ramach katechezy. To dopiero jest prawdziwy gwałt. Gwałt psychiczny zadawany młodym ludziom, który na całe lata obciąży ich myślenie i zdolności poznawcze we współczesnym świecie.

    No i oczywiście zakłamywanie owej tajemnicy egzystencjalnej, której wyjaśnienia każde dziecko samo szuka intuicyjnie, a wszelkie brednie religijne tylko mu w tym przeszkadzają.

  123. krzys52
    Jestem z Tobą całym sercem i rozumem. No, może połową serca. Bo straciłam jednak też połowę połowy (serca), jaką miałam do Kwaśniewskiego za jego prezydenturę, choć nie był moim idolem, jak nikt zresztą w III RP.
    A Palikot rozczarował mnie wielce. Głównie za sprawą Europy dodatniej, natrętnego performerstwa i paskudego manipulowania koleżankami partyjnymi.
    Coś się chłopcy za bardzo do tego projektu nie przyłożyli (wygląda na to, że Kwaśniewski się w ogóle wymiksował, bo cicho i głucho, co dalej, a i sam projekt mało był chyba porywający dla potencjanego elektoratu, bo kojarzył się głowniem ze skokeim na kasę europoselską, niestety.
    Nie bardzo widzę kogoś, kto by sensownie posklejał lewicę naprawdę zdolną do ujarzmienia, czy choćby trzymania w ryzach kk.
    Ja tez mam pretensję do JPII, że zafundował nam prawdziwie ciemnogrodzki wysyp purpuratów, ale państwo zostało złupione przez kościól dzięki przyzwoleniu i za pełną aprobatą kolejnych ekip rządowych od lewicy po prawicę.

  124. @mag

    Wiesz, Palikot prowadzil rozmowy z Kwasniewskim nt. Europy Plus, zaraz przed przejechaniem sie po nim tabunu dziennikarek. A przejechaly sie one nie z powodu Nowickiej, choc na to wygladalo, lecz z powodu rozmow Palikota z Kwasniewskim. Byc moze z powodu europejskiej kasy, o ktorej wspominasz, gdyz dla takiej PO takze wazne jest by zgarnac jak najwiecej europejskich stolkow. Tymczasem Palikot wchodzil im w parade i nalezalo go skompromitowac.
    Przebieg gwaltu na Palikocie zapewne pamietasz, ale przypomne, ze media po kretynsku uczepily sie tego wyrwanego z kontekstu „gwaltu” na Nowickiej, i odmawialy podjecia proby refleksji na ten temat, gdyz chodzilo wlasnie o dzika nagonke, przyczym malo bylo istotne, ze w oparciu o dety powod. Metoda to byla iscie goebbelsowska – czyli klamac, klamac klamac, a cos z tego zostanie – a panie (glownie) przylozyly sie do jej wdrozenia z calym oddaniem. Przez 3 tygodnie powracaly do tego wyrwanego z kontekstu i klamliwie przekreconego zdania. Wiesz przeciez, ze gdy napastnikow kupa tam i Herkules dupa. Zostal wiec Palikot wgnieciony w glebe. Co zdecydowanie nie dawalo tej Europie Plus dobrego startu.

    RP organizowal te happeningi po to by, z jednej strony zaprezentowac poglad na dany problem, podczas gdy z drugiej – zaistniec w mediach. Jakis czas mu sie udawalo, ale media zdecydowanie faworyzowaly przeciwnikow RP, z PO na czele. Gdyby Palikot mial swoja Gazete Wyborcza to zdecydowanie mialby lepsza prase, a tak PO ja miala.
    Znalazl sie w matni wlasnej niemoznosci – w warunkach w ktorych coolwiek by nie powiedzial zostanie obrocone przeciwko niemu, lub tez nigdy nie zostanie podjete przez wrogie mu media.

    Mnie akurat nie robi rozicy czy Palikoty ruszyly po te europejskie dobrze platne posady. Kazdy orze jak moze, niemniej dzieki tym posadom byla szansa, i moze nadal jest, na wzrost znaczenia i prestizu ugrupowania. Wobec powyzszego ich wyzsze dochody nie kluja mnie w oczy, gdyz dzieki nim i ugrupowaniu bedzie mialo sie lepiej. Ja nie naleze do psow ogrodnika. Zwlaszcza, ze jesli tym pieniadzom antyklerykalnej partii mialoby powodzic sie lepiej.

  125. krzys52
    Też nie należę do psów ogrodnika. I nie w tym rzecz.
    Już pisałam o tym , co ogranicza moje do Palikota zaufanie, jako do polityka.
    Ma on – moim zdaniem – cechy osoby dotkniętej w jakimś sensie zespołem ADHD. Nerwowe posunięcia, często robiące wrażenie jakby nie były przemyślanie, porzucanie zasygnalizowanych spraw, gdy pojawia się przeszkoda i nerwowe przechodzenie do kolejnego tematu. Wyraźnie brakuje mu cierpliwości, chłodnej kalkulacji i konsekwecji. No i chyba ma jednak niezbyt zgrany i lotny intelektualnie, raczej przypadkowy zespół współgraczy.
    Nie wszystko da się zwalić na „niechętne” mu media, skoro sam się zbyt często „wystawia”. To argument zużyty do imentu przez nadprezesa.
    Doskonale pamiętam, gdy okazało się nieoczekiwanie, że RP jest trzecią siła w sejmie, miał tzw. dobrą prasę i ogromne, zdecydowanie przychylne zainteresowanie mediów (oczywiście, za wyjątkiem prawicowych przekaziorów).
    Polecę na koniec magabanałem ludowym – „złej tanecznicy”…itd.

  126. @ Rafal Kochan: Ekscelencja pozwoli, ze Ci zejdziem z drogi, tak do g.wna, przechodzac, powiedzialy nogi.

  127. @Silva rerum. Tego właśnie się spodziewałem…. po takim katolskim oszołomie, który w pewnym momencie będzie obrażał ludzi. Ale ludowe powiedzonko zgrabne… To jedyne, co udało ci się z sensem dotychczas napisać, a właściwie przytoczyć .

  128. Naiwny profesorze.Funkciunariusze KK wiedzą co czynić.Oni nie mogą przeprosić nikogo.Bo otworzyliby puszeczkę przeprosin.Za wyprawy krzyżowe ,za stosy dla uczonych i czarownic ,za eksterminację całych kontynentów zamieszkałych jak pluskwy pogan.Czy szanownego profesora nie zdziwił fakt ,że nasz papież otworzył troszeczkę drzwi na przeprosiny ,ale przeprosił za żywego Gallileusza ale zabrakło odwagi na przeprosiny za spalonego Bruno.

  129. ..biskupi jak zawsze powiedza ze to atak na kosciol w Polsce,w kazdy stadzie sa czarne owce ( no chyba ze episkopad to same barany )

  130. Duzo pedofili idzie wlasnie do kosciola katolickiego ,bo sadza ze przez wstrzemiezliwosc
    seksualna osiagna wewnetrzny spokoj !
    Ale tego trybu ludzkiego nie mozna zachamowac …wiec kosciol jest miedzy mlotem i kowdlem ….i BEZMYSLIE wysyla tych ludzi do pracy z dziecmi zamiast do zamknietego Klasztoru …i do tego klamie i ukrywa.
    Pozdrawiam

  131. @ Falicz Dzieje sie to wszedzie!
    Nie tylko w kosciele – wsrod lewakow moze nawet wiecej niz gdzie indziej bo sa z zasady zaklamani i cyniczni.

    Panie Falicz juz wiele razy pokazal Pan jaka ignorancja z pana bije!! Jakby Pan umial ze zrozumieniem czytac to wiedzial by Pan ze w tekscie autorowi, a prywatnie BYLO NIE BYLO miojemu rodakowi, chodzilo o rutynowe tuszowanie przypadkow pedofilii w Kosciele! Kosciol wykazal sie w tej dziedzinie wyjatkowa perfidia bo z jednej strony zapewnial o wspolpracy a z drugiej strony tuszowal rutynowo takie przypadki w swoich szeregach!! Pan Panie Falicz w komentarzach tu jest najlepszym przykladem na to ze rozmowa z osobam ipanskiego pokroju tj wierzacymi prawicowcami i innymi komuchami to jest jak gra z golebiami w szachy: jak madry ruch by czlowiek nie zrobil golab zawsze nasra na szachownice powywraca figury i bedzie sie cieszyl ze wygral!! A WSZYSTKO T O W IMIE JEZUSA KROLA POLSKI WSZECHSWIATA I OKOLIC Pozdrowienia z wakacjii bez polskiej czcionki!!PS. Radze zrazygnowac z uslug Kwasniewskiego przez podpisanie ustawy o kryminalizacji narkotykow mamy teraz maczety na ulicach ktore wlacza o wplywy z handlu narkotykami

  132. @R.Ziemkiewitz
    Super Rafał miażdżysz klęczące przed sutanami lemingi!

  133. Panie Rafale czytam pana wszystkie komentarze!

  134. Panie Rafale czytam pana wszystkie komentarze!
    To jest @ R.Ziemkiewitza Panie Rafale Kocham Pana!

  135. Do „jasny gwint” i wszystkich zainteresowanych akcją poparcia Komendanta radomskiej Policji Karola Szwalbe, który usunął krzyże ze ścian Komendy Miejskiej Policji w Radomiu i robi porządek z ministrantami-policjantami chcącymi uczestniczyć w pielgrzymkach oraz innych religijnych gusłach w ramach działalności służbowej i w mundurach:
    Oto e-mail do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu:
    kmpradom@ra.policja.gov.pl

  136. z Internetu:
    „… 30 kwietnia 2001 roku JP2 ogłasza list apostolski „motu proprio sacramentorum sanctitatis”.
    List ten ustalił wyłączność kompetencji Kongregacji Nauki Wiary w przypadkach wykorzystywania seksualnego dzieci przez duchownych oraz, łącznie z dokumentem „ad exsequendam ecclesiasticam legem” wydanym 18 maja 2001 roku, określił normy proceduralne dla tych przypadków.
    Oznacza to, że sprawy pedofilii i molestowania w Kościele mają być rozpatrywane „za zamkniętymi drzwiami” i wszystkie dowody mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę pełnoletniości – co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec Kościoła.”
    PS.
    Oto ukochany bożek Polaków – JP2 – obrońca pedofilów – przez prawie 30 lat główny zarządca oszukańczą i złodziejską sektą kk (zdaniem S.Bratkowskiego „najpiękniejszej religii świata”).
    http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1549889,1,analiza-kosciol-sam-powinien-sie-nawrocic.read

  137. @mag

    Domyslam sie, ze nie popierasz RP. Masz do tego pelne prawo, jak i prawo do krytykowania go.
    Ja zupelnie na odwrot. A musisz wiedziec, ze od samego zaistnienia Palikota widzialem wszystkie jego slabe strony (przyzwyczajony jestem do amerykanskiego profesjonalizmu) ktore czasem mnie irytowaly. Jak i jego brak dojrzalosci politycznej. Ale, jak to mowia, jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma. Choc znacznie przyjemniej byloby mi podziwiac Palikota bardziej dojrzalego, bardziej zaawansowanego w polityce. Ta jednak nadal jest w Polsce amatorszyzna, w duzym stopniu, wiec i od Palikota nie wymagalem zbyt wiele. Wazne, ze byl i glosil to co glosil. Wazne, ze mowil co mowil z najwyzszych mownic, bo cos z tego musialo zostac. Z tych samych powodow popieram go nadal. Bo – w dodatku – innego kogos, w zamian, nie mam. Nie posiadam luksusu wyboru pomiedzy Palikotem, a innym (lepszym) antyklerykalem. Nie wybrzydzam zatem – lubie to co mam.
    Bo i jaki bylby sens tego wybrzydzania. Gdy w dodatku wrogowie RP robia to caly czas.

  138. Z internetu, czyli skąd, proszę @Krzysi? Adresik jakiś bliższy by się przydał. Sformułowanie „wszystkie dowody mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę pełnoletniości – co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec Kościoła” jest nieprawdą. Kłamstwem, znaczy się. W liście apostolskim „motu proprio sacramentorum sanctitatis” niczego się nie utajnia i to na 10 lat, a rozciąga się na 10 lat okres, po którym następuje przedawnienie karania sprawców czynów (także pedofilskich), i ten okres rpozpoczyna się po ukończeniu 18 lat przez pokrzywdzonego. Samo zaś „motu proprio sacramentorum sanctitatis”, stanowi milowy krok naprzód wobec poprzednich: instrukcji „Crimen sollicitationis” wydanej w 1922 roku przez tzw. Święte Oficjum. Instrukcja z 1922 roku została wysłana do biskupów, którzy mieli się zajmować szczególnymi przypadkami dotyczącymi nakłaniania do grzechu, homoseksualności duchownego oraz wykorzystywania seksualnego dzieci i bestialitas (sodomii). Instrukcja została przez biskupów utajniona, a próba jej rozpowszecnienia podczas Soboru Watykańskiego II (za zgodą papieża Jana XXIII) nie powiodła się. Większość wydrukowanych na tę okoliczność egzemplarzy nie została rozprowadzona wśród uczestników Vaticanum II. W roku 1965 Święte Oficjum zamienione zostało na Kongregację Nauki i Wiary, a instrukcja „Crimen sollicitationis” pokrywała się kurzem w biurkach urzędników Kongregacji. Dopiero w 2001 roku, normy dotyczące postępowania wobec grzesznych księży (także pedofilów) zostały przez Jana Pawła II skodyfikowane w ” motu proprio «Sacramentorum sanctitatis tutela»”.
    Obecnie, decyzją Benedykta XVI, przedłużony został okres, po jakim przestępstwo zostaje uznane za przedawnione, z 10 do 20 lat. Zrównano także grzech wykorzystywania seksualnego osób psychicznie upośledzonych z pedofilią. Ponadto, Watykan jako przestępstwo, określił zjawisko pornografii dziecięcej.

    Można, proszę Krzysi, nie lubić Jana Pawła II, można też nienawidzić Kościołą Katolickiego, można go nazywać złodziejską i oszukańczą sektą. Można też podrwiwać ze Stefana Bratkowskiego, w wolnymm kraju żyjemy, ale, proszę Krzysi nie można kłamać. Nie powiem, że to grzech. Powiem – nie lzia…

  139. To Ty kłamiesz „alumniku” starając się za wszelką cenę wybielić watykański kościół i jego „wodzów” z JP2 na czele, który jest winien przestępstwu ukrywania kleszej pedofilii i ludobójstwa (zakaz używania prezerwatyw czym spowodował rozprzestrzenianie się AIDS).

  140. Ani mi w głowie cokolwiek wybielać, proszę Krzysi. Spójrz choćby na mój post do @Emi, z 9 sierpnia z godz. 14:29. Proszę Cię jednak o spojrzenie na „motu proprio «Sacramentorum sanctitatis tutela»” we właściwych proporcjach. I porównaj ów list apostolski z instrukcją „Crimen sollicitationis” . Wujaszek Gugle Ci pomoże. Aha, używam nicka „anumlik”, nie „alumnik”. Ta pomyłka freudowska zbyt dobrego świadectwa Twoim (być może) traumatycznym wspomnieniom nie wystawia.

  141. Może to kolejna fucha dla Śpiewaka.Poprzednia fundacja nie złapała żadnego pedofila ani świeckiego ani kościelnego a działała wiele lat. Z ostrożności pan profesor powinien obniżyć poziom entuzjazmu żeby nie okazało się jak w tamtym przypadku
    że kasa służy głównie do kupowania okularów po kilka tysięcy zł.za sztukę.
    Swoją drogą dziwię się że profesor nie spróbował zbadać dlaczego misja fundacji Śpiewaka powołana w takim samym celu nie powiodła się.

  142. izka 561
    Jest jednak drobna, lecz zasadnicza różnica między fundacją Śpiewaka a „Nie lękajcie się”.
    Tę drugą utworzyli SAMI ZAINTERESOWANI, czyli OFIARY wyłącznie księżej pedofilii, które odważyły się wyjść z szafy.
    Majątku na fundacji raczej nie zbiją, a na wiele przykrości się narażą, nie tylko ze strony zwierzchnictwa kościelnego (np. gdy były kleryk kapuje na swojego przełożoonego), ale i w swoich środowiskach, które (zwłaszcza na wsi) wciąż chętniej bronią plebana, bo to wszak sługa boży i prędzej jemu wiarę dają niż nawet swojemu dziecku.

  143. :zgłoszenia ruszą lawiną;—a co będzie jak nie ruszą?

  144. anumlik
    Przytaczasz różne instrukcje watykańskie w sprawie traktowania spraw pedofolii w kościele, nawet te niby skodyfikowane przez JPII czy Benedykta XVI.
    I co z tego, skoro w praktyce były martwe? Trzeba było kolejnych skandali, by zaczęły działać. A i tak wypływają wciąż nowe sprawy.
    W polskim kościele dopiero „drgnęło”. Powołanie fundacji dowodzi tylko, że niełatwo skruszyć zmowę milczenia. Do tej pory ujawnione przypadki „karane” były głównie przeniesieniem księdza do innej parafii, a nieliczne rozstrzygane w sądzie, no bo przecież kościól miał sam sobie z tym poradzić. No to radził, wykazując się ogromnym miłosierdziem wobec sprawców, a ofiary traktując podejrzliwie i obcesowo.

  145. mag.
    Będziemy sie przyglądać —-głównie temu czy trzej panowie po 40-tce mają inne dochodowe zajęcia czy też przyspawani są wyłacznie do fundacji.
    Czekam na www
    Przekonanie że rodzice mogą być tak nikczemni –obojętnie czy na wsi czy w mieście—że nie wierzą swojemu dziecku że było molestowane przez księdza prowadzi na manowce.
    I chwała Bogu.Oby wiecej takich wrogów kościoła.

  146. Wiesiek59

    „Pomimo to polecam zapoznane się z historią dawnej Litwy i Kurlandii”.

    Zdaje się o Litwie pisałeś. Nie mylisz Litwy z Łotwą? Zachodnia Łotwa to dawna Kurlandia.

    „I o protektorach protestanckich wyznań proszę nie zapominać”.

    Było o „kalwińskiej Litwie”, nie trać wątku tylko dawaj argumenty.

    „Elity na ogół są bardzo kosmopolityczne”.

    Ogólnie banalnie i słusznie, ale spróbuj ad rem, czyli jakie masz argumenty za „kalwińską Litwą”? O to przecież chodziło.

    „A wiara związana jest jedynie z interesem ….”.

    O ile „interesem” nazwiesz zbawienie, bo o to chodzi w religiach.

  147. izka561
    Mam do Ciebie tylko trzy proste pytania:
    – czym się różni pedofil w sutannie od pedofila z innej grupy zawodowej?
    – dlaczego księży pedofili omijają zazwyczaj państwowe procedury sądowe, jakim z „automatu” podlegają pozostali pedofile ?
    – czy ujawnianie przypadków molestowania seksualnego przez księży, nagminnie, często latami, tuszowanych przez ich zwierzchników i domaganie się równego traktowania wszystkich przestępców seksualnych jest atakiem na kościół?

  148. anumlik
    A może tak zamiast cytować łacińskie tytuły wrócić np do Rycerzy Chrystusa, do ich założyciela , do jego nienagannego przestrzegania zasad wiary , cnotliwego życia.
    Może przy okazji znalazło by się trochę miejsca by zastanowić się nad tym jak to możliwe by w doskonale znającym się towarzystwie – dysponującym najdoskonalszym wywiadem w postaci obowiązkowych spowiedzi nikt nie zauważył dysonansów pomiędzy słowem a czynami.
    Okazać by się mogło KTÓŻ TO BYŁ PATRONAMI I OBROŃCAMI
    ludzi łamiących prawa ludzkie i boskie.
    Wyszło by na jaw czemu na przykład CZERWONOMAJTKOWIEC z Poznania jako ekselencja UŚWIETNIA UROCZYSTOŚCI TAK KOŚCIELNE JAK I PAŃSTWOWE.
    Zresztą króciutko
    Podaj nazwiska księży WYRZUCONYCH ZE STANU DUCHOWNEGO NA PRZESTRZENI LAT 50.- lub przynajmniej ich liczbę w Polsce.
    Nie tych co sami odeszli z ”zawodu”, ale tych których pozbawiono praw zawodowych.
    Proste , łatwe i wiarygodne – skorzystaj z okazji.

  149. izka561
    „Przekonanie że rodzice mogą być tak nikczemni –obojętnie czy na wsi czy w mieście—że nie wierzą swojemu dziecku że było molestowane przez księdza prowadzi na manowce”.
    ———————————————————————
    Przepraszam, skąd wiesz, gdzie prowadzi takie przekonanie – czyżbyś osobiście wylądował na manowcach, nie wierząc własnemu dziecku? Czy tylko masz przekonanie, dokąd prowadzi takie przekonanie. Bo widzę, że z Ciebie poważny teoretyk, skoro widzisz tylko tak cudowne relacje między rodzicami i dziećmi. No i szmatławców „Nie”, „Fakty i Mity”, „Angora”, „Newsweek” na pewno nie czytasz. A o tych relacjach między rodzicami i dziećmi mógłbym sporo poopowiadać jako znający i miasto, i wieś oraz jako mąż kuratorki społecznej z 40-letnim stażem w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich. Nazwanie przez Ciebie tych hipotetycznych rodziców nie wierzących własnemu dziecku „nikczemnymi”, jest nierozumieniem procesu stawania się człowiekiem. Tacy niekoniecznie są nikczemni, raczej – niekształceni, grubo ciosani, nie mający żadnego pojęcia o wychowaniu (choć, oczywiście, i wśród takich trafiają się pokoleniowe łańcuchy cudownych wychowawców). Dedykuję Ci, Teoretyku, to, co usłyszałem kiedyś, przechodząc koło otwartego okna:
    – Spier..laj, gnoju, nie widzisz, że tatuś ogląda.
    Ale widziałem i słyszałem sporo ciekawszych rzeczy: na przykład, będąc gówniarzem, widziałem, jak oboje rodziców lało na zmianę córkę za to, że nie chciała wieczorem zmówić paciorka. Pół wioski słyszało jej wycie i z uznaniem mówiło następnego dnia o takim wychowaniu. Na manowce, Szanowny Obywatelu, prowadzi brak edukacji. Dlatego od dawna mówię każdemu kolejnemu premierowi: „Edukacja, głupcze”. Ale mieszkam z 500 km od stolicy, to może nie słyszą.

  150. Mauro Rossi
    11 sierpnia o godz. 0:15

    Na przykład……

    https://docs.google.com/viewer?url=http://www.iesw.lublin.pl/projekty/pliki/IESW-121-02-03.pdf

    To opracowanie wydaje się dość wiarygodne.

    Co do wiary…..
    Kaśka Wielka przeszła na prawosławie dla korony…..
    Henryk IV słynny był ze stwierdzenia „Paryż wart jest mszy”
    Zmiana wyznania jako cena władzy to norma……

    Nie mówiąc już o pląsach związanych z panienkami Piłsudskiego po wyznaniach.
    Kocia muzyka panów oficerów pod oknami kurii krakowskiej wymusiła zgodę na jego pochówek na Wawelu- notabene.
    Protestantem zdaje się umarł……

  151. izka
    czy mogą być rodzice tak nikczemni, że nie wierzą własnemu dziecku, że było molestowane przez księdza?

    Mogą.

  152. Wiesiek59
    Piłsudski luteraninem umarł.
    Co z „fopa”!
    Polak=katolik= patriota

  153. @ zezowaty
    Te łacińskie tytuły po to, aby uprzytomnić kiedy KK zaczął DOSTRZEGAĆ problem. W 1922 roku mianowicie, a i tak łacińska instrukcja przeleżała w tajnych gabinetach watykańskiego Świętego Oficjum, aż do Vaticanum II, a i wtedy biskupy nie chciały się z nią zapoznać. List apostolski Jana Pawła II powstał w 2001 roku WYWOŁANY skandalami i publicznymi oskarżeniami w USA i Irlandii. Polski Kościół – jak dotąd – do zmierzenia się z pedofilią wśród kleru nie dojrzał, czego przykładem skandaliczna wypowiedź bpa Pieronka (wydawać by się mogło przed tą wypowiedzią, „światlejszego” przedstawiciela polskiego episkopatu; hołubionego przez lata przez Gazetę Wyborczą). Ukazałem w poście do @Emi paralelę pomiędzy wypowiedzią Pieronka, a wypowiedziami żydowskich rabinów w Talmudzie. Ten sam rodzaj usprawiedliwiania „namiętności”. Talmudyczni pedofile żyli 2 tysiące lat przez polskim biskupem, a moralność wielebnego i uczonych w piśmie, ta sama. Usprawiedliwianie sprawców takim określeniem jak „namiętność”, jako żywo przypomina słowa Rabina Josepha z Talmudu: „Chodźcie i słuchajcie! Dziewczynę w wieku 3 lat i 1 dzień można zdobyć do małżeństwa przez spółkowanie, i jeśli brat jej zmarłego męża żyje z nią, staje się jego”(Sanh. 55b) .

    Nie podam nazwisk księży wyrzuconych w Polsce, w przeciągu 50 lat ze stanu duchownego za pedofilię. KK pewnie jakieś statystyki prowadzi, ale ich nie udostępnia. Ale kilka prokuratorskich oskarżeń o pedofilię księży, zakończonych procesami sądowymi można by w Polsce znaleźć.

    @ mag
    To dobrze, że drgnęło, choć źle, że tak późno. Powtórzą za Gospodarzem: ” Módlcie się i proście swe ofiary o wybaczenie, a należnym wam karom poddawajcie się z ulgą i wdzięcznością. Tak wam każe moralność – i ta powszechna, i ta religijna”.

  154. Anumlik
    Ja nie będę Żydowskich Mędrców uczył moralności.
    Nie moją rzeczą jest studiować Talmud i sprawdzać kiedy 3 letnie dziecko jest zdolne do małżeństwa.
    Ja żyję w Polsce , byłem wychowywany w katolickiej wierze a dorósłszy potrafię odróżnić realna prawdę od pustosłowia.
    A co widzę ?
    to co inni moi rodacy.
    Widzę pychę niezmierzona dygnitarzy KK ,widzę ich pogoń i umiłowanie mamony , widzę że dziecku odebrali by nawet suchy kawałek chleba by rzucić go swoim jeleniom czy danielom ,
    widzę spaśloków w purpurze wożących się bentleyami , maybachami.lexusami, widzę że kościoły są zamykane na cztery spusty by czasem w zawieruchę zimową nie schronił się pod ich dachem jakiś bezdomny ,widzę sale katechetyczne budowane za pieniądze wiernych które służą za księżowskie garaże lub są dzierżawione na sklepy.
    Widzę tez te gromady młodych ludzi po mszy pędzące po pieczątkę plebana bo bez pieczątki bierzmowania nie będzie.
    A TY mnie i innym mydlisz oczy łacińskimi tytułami co to ich nawet biskupi czytać nie chcieli.
    Bądż poważnym człowiekiem i nie prostuj sznurka w kieszeni.

  155. Izka, jeszcze wiele innych rzeczy rodzice, matki i ojcowie moga. Slyszalas o ksiace – dokumencie, sprzed kilku laty, w ktorej cala nienikczemna polska wies stanela murem za ksiedzen pedofilem? Znasz takie pojecie jak milczacy oprawca? To matki, nie nikczemne, nie stana w obronie katowanego, a nawet molestowanego przez ojca dziecka. Domysl sie dlaczego.

  156. Zabawa w ciuciubabke z Papiezami ,odnosnie prawa .
    „ad exsequendam ecclesiasticam legem” !!
    „http://ekai.pl/biblioteka/dokumenty/x1145/jan-pawel-ii-i-benedykt-xvi-wobec-naduzyc-seksualnych-duchowienstwa/
    Znalazlam w tresci !!Rok 2001
    „Sacramentorum sanctitatis tutela” Zarządził w nim, że wszelkie dochodzenia w tych najpoważniejszych sprawach (dotyczyło to zresztą nie tylko nadużyć seksualnych, ale także ciężkich grzechów przeciw dyscyplinie kościelnej), przeprowadzane w Kościele, objęte są tajemnicą papieską i nie należy ich przesyłać do miejscowych wymiarów sprawiedliwości pod groźbą ściągnięcia na siebie ekskomuniki.
    ………..
    O to milczenie wlasnie chodzi.
    Czy o wszystkich przestepstwach seksualnych dowiaduja sie ksieza
    na spowiedzi…??/ta jest chroniona /Bzdura !!!!
    Pozdrawiam

  157. Wydaje się mi sprawą raczej bezdyskusyjną, iż powierzenie jakiejkolwiek korporacji sądów nad swymi członkami, jest bezsensowne.
    Korporacje wobec świata zewnętrznego i prawa krajowego są nadzwyczaj solidarne.
    Ukaranie lekarza, prawnika, żołnierza, bywa dość…..trudne.
    Czemuż by korporacja kościelna miała być wyjątkiem?
    Założenie że są bardziej odpowiedzialni, moralni, praworządni, uczciwi, jest podstawowym błędem.
    To TYLKO LUDZIE…….

    Ten czynnik zwany Duchem Świętym, popełnia sporo pomyłek w wyborze kandydatów…..
    Czy Boska Emanacja może być omylna?
    Jak się okazuje, jak najbardziej…….

  158. mag
    ;państwowe procedury sądowe;–rozumiem że chodzi o prouraturę która sprządza akt osarżenia do rozpatrzenia przed sądem.Obie te instytucje w Polsce są panstwowe i obie niezbędne aby wypełnić procedury o których piszesz.
    Co to znaczy ,,z ,,automatu,,podofile podlegają procedurom,, —co to jest ten ,,automat,,
    Co to znaczy,,księży zazwyczaj omijają te procedury,,—co konretnie znaczy ,,zazwyczaj,,
    Jak osarżamy ludzi o takie przestępstwa trzeba być precyzyjnym a nie ble ble ble

  159. Z faktu, że za komuny nie słyszało się o pedofilii księży wynika tylko tyle, że UB rekrutowało spośród nich swoich konfidentów.

  160. Jerzy Pieczul
    Zgadzam się–edukacja jest ważna.Dobra edukacja rozbudza większe wymagania i np.ludzie mocno wykształceni mogą wymusić na wydawcy AGORY aby z szacunku do czytelnika zaczął drukować swoje pismo na lepszym papierze niż toaletopodobny nawet gdyby miało to kosztować 3zł więcej.
    Edukacja to też szansa dla ,,grubo ciosanych,, aby znależli w sobie potrzebę sięgnięcia po NIE w celu wyrobienia wrażliwości szczególnie potrzebnej do wychowywania dzieci a także podniesienia kultury słowa i ducha.

  161. Marit
    każdy sądzi według siebie

  162. Nic polskim księdzom pedofilom nie będzie, bo wg naszych arcybiskupów, biskupów, Jezus Chrystus Król Żydowski (INRI) to Słowianin i Polak z pochodzenia, Maria-jego matka to nie Żydówka a matka Polka, patronka i królowa Polski i tylko czekać jak spod jej chusty zaczną spływać blond loki…Tak przez wieki przeorywano mózgi wierzącym, że nawet z 12-stu Apostołów, 11-stu zrobimy Słowianami.

  163. Izka
    Piszesz kobieto o niczym.
    Myślisz, że ja jestem takim nikczemnym rodzicem? Nie jestem.
    Problemem rodziców, którzy nie wierzą swoim dzieciom jest to, że maja wyprane mózgi, tzn. niektóre możliwości (np. fakt molestowania przez księdza) z góry i kategorycznie odrzucają. Są też matki, które latami trwają przy mężach molestujących i gwałcących własne dzieci. To też zakwestionujesz?
    Trochę już trollingiem jedzie z twoich wpisów.

  164. Izka
    „Precyzyjnie” to kościelni pedofile byli chowani i nadal są pod sutanny swoich przełożonych, którzy – gdy wokół sprawców zaczyna być głośno – biorą sprawę we własne ręce (bo to „sprawa wewnętrzna kościoła”) i w ramach „kary” przenoszą ich do innych parafii. Nawet nie dochodzi do rozprawy przed sądem cywilnym.
    To polska specyfika, bo jakoś uporano się z tym problemem w Anglii, Irlandii, Włoszech czy Kanadzie.
    Wychodzi na to, że kk jest u nas najsprawniejszy w zamiataniu pod dywan i stawia się ponad prawem
    Na wokandy wciąż trafia mało formalnych oskarżeń o molestowanie, bo to był do niedawna temat tabu i ofiary, o czym już pisałam, zwyczajnie bały się wyjść z szafy. Powoli zaczynają wychodzić, bo klimat społeczny temu sprzyja. Nie bez kozery fundacja nazywa się Nie lękajcie się. Ma przede wszystkim wspomagać ofiary właśnie psychologicznie i od strony prawnej.
    Czy tak trudno to zrozumieć? I czy walka o sprawiedliwość i godność ofiar jest walką z kościołem, co najwyraźniej z maniackim uporem suponujesz?
    Tzw. cywilny pedofil nie ma w Polsce obronców w środowsku, w jakim żyje i „działa”, dlatego ląduje w sądzie i gdy jego wina zostanie udowniona, dostaje wyrok, a nie jest „restrykcyjnie” przenoszony do innej miejscowości.
    Z niepojętych dla mnie powodów idziesz w zaparte wbrew faktom i logice.
    Brakuje tu axioma1, króry brutalnie i w żołnierskich słowach wytknąłby ci megahipokryzję.

  165. @ Rafal Kochan:
    Nie ludowe powiedzonko, tylko fraszka Jana Izydora Sztaudyngera. Poza tym zarzucasz mi obrazanie – a co sam robisz? Wymyslasz mi od „katoli”. Czyzby, wedlug Ciebie, Twoje inwektywy byly „cacy”, a moje „bee”?.
    Ponadto – calkiem bezsensownie – zakalapuckalismy sie w licytacje kto kogo „przepierwszy” w upupianiu oponenta zapominajac, ze wszystko zaczelo sie od cywilizowanej roznicy opinii na temat blogu p. Hartmana; czyli obaj zachowalismy sie jak szczeniaki.
    W tej sytuacji wyciagam do Ciebie dlon z galazka oliwna. Peace, brother! Badz zdrow – a tak sie zegnaja nie wrogi ….

  166. @Silva rerum. Nie, nie są”cacy” i jestem tego w pełni świadomy, bez uzurpowania sobie prawa do bycia świętszym niż jestem. Daleki jestem również do nadstawiania drugiego policzka, gdy ktoś mnie pierwszy stara się obrazić. Nie zgadzam się na „cywilizacyjną różnicę zdań”, gdy jeden z adwersarzy sprowadza swoje refleksje do tego typu opluwania, jak: „chyba niedlugo przyjdzie czas na zmiane tytulu bloga na „Wypocina Zydowina”… A to są twoje pierwsze słowa, które tu zamieściłeś, co do których ja ciebie zaczepiłem i w ekspresyjny sposób zwróciłem uwagę, by posługiwać się w dyskusji argumentami. Ja również wyciągam rękę, bo daleki jestem od „ideowego” obrażania się… Wolę dialog, dlatego tu bywam i zabieram głos…

  167. .
    @axiom
    @atalia

    Zgoda:

    Dzisiejsza bezczelna pozycja
    kk w PL to poklosie elektryka
    z bohomazem w klapie, rakowskich,
    kwasniewskich, mazowieckich,
    suchockich, sejmu, senatu, premiera,
    prezydenta, post komunistycznej
    i solidarnosciowej targowicy

    Niech mnie ktos skoryguje,
    ale to oni – (ciagle na wolnosci)…
    sprzedali polske i polki kryminalnej
    vatykanskiej sekcie, za dobre slowo
    z ambony i butelke mszalnego
    przed wyborami, w niepohamowanym
    parciu do koryta wladzy.

    Z zazenowaniem patrze na tuska
    komorowskiego, kwasniewskiego
    milera i innych, zaden z nich nie
    przeprosil polakow za tragedie
    konkordatu i cofniecie kraju
    do sredniowiecza

    Polski koltun zajety glownie
    grylem, jego i luda ciemnego
    transformacja w obywatela
    to 3 do 5 generacji, albo nigdy.

    Czesi mieli hussa, w PL
    Łyszczyńskiego spalono na stosie….

    Polska, to shamanem
    busy odbyt euroazji
    .

  168. mag
    Wszysto Ci się plącze–działania organów ścigania mylisz z presją środowiska.Wyroki sądowe równasz z przenoszeniem z parafii do parafii.
    Jasno jasno napisałeś że za mało jest zgłoszeń do prokuratury bo ludzie się boją.Może i masz rację choć to ryzyowne założenie w przypadu gdy można dostać odszkodowanie.Cele fundacji poznamy jak przeczytamy statut.
    Daj Boże żeby spowodowała lawinę zgłoszeń na jaką liczy Hartman bo jeśli nie to pozostaje łamanie kołem wszystich ministrantów w celu wymuszenia zeznań.

  169. …ja tam spotykam się dość często z prawosławnym proboszczem nieźle nam się gada, choć bezwyznaniowy jestem.
    Ksiądz proboszcz wychował porządnie trójkę dzieci.
    Niedawno pomagałem mu targać siaty z marketu. Potem gadaliśmy, a proboszcz kartofle obierał.

  170. izka
    Przeliczyłam się.
    Twoje zdolności czytania tekstu ze zrozumieniem są mniejsze niż sądziłam.
    Rozłączam się. Bez odbioru.
    Dobranoc

  171. @Rafal Kochan
    Wobec tego obydwaj wyrazamy zgode na niezgadzanie sie. Tak trzymac! Do nastepnej niezgody (a moze zgody?). Pozdrowienia z Rialto (CA, USA)

  172. No i co zrobimy z tymi wszystkimi przypadkami molestowania dzieci w zaciszu rodzinnym?
    Wciaz jest podobno okolo 80% wszystkich takich incydentow.
    Robi to zwykle kochany tatus.
    Katolik, zyd, protestant, furman czy profesor.

    O zdecydowanej wiekszasci nigdy sie nie dowiemy.
    Mam nadzieje, ze w pogoni za grzechami ksiezy – co jest misja bioetykow chcacych na tym wiechac do parlamentu europejskiego nie zgubimy spraw zdecydowanej wiekszosci ofiar pedofilii.

    Lekajcie sie wszyscy pedofile – harcmistrze, profesorowie, nauczyciele, policjanci i filozofowie.
    Pasterze wszelkiej masci religii – rowniez katolickiej

  173. @ Falicz Dzieje sie to wszedzie!
    Nie tylko w kosciele – wsrod lewakow moze nawet wiecej niz gdzie indziej bo sa z zasady zaklamani i cyniczni.
    Panie Falicz juz wiele razy pokazal Pan jaka ignorancja z pana bije!! Jakby Pan umial ze zrozumieniem czytac to wiedzial by Pan ze w tekscie autorowi, a prywatnie BYLO NIE BYLO miojemu rodakowi, chodzilo o rutynowe tuszowanie przypadkow pedofilii w Kosciele! Kosciol wykazal sie w tej dziedzinie wyjatkowa perfidia bo z jednej strony zapewnial o wspolpracy a z drugiej strony tuszowal rutynowo takie przypadki w swoich szeregach!! Pan Panie Falicz w komentarzach tu jest najlepszym przykladem na to ze rozmowa z osobam ipanskiego pokroju tj wierzacymi prawicowcami i innymi komuchami to jest jak gra z golebiami w szachy: jak madry ruch by czlowiek nie zrobil golab zawsze nasra na szachownice powywraca figury i bedzie sie cieszyl ze wygral!! A WSZYSTKO T O W IMIE JEZUSA KROLA POLSKI WSZECHSWIATA I OKOLIC Pozdrowienia z wakacjii bez polskiej czcionki!!PS. Radze zrazygnowac z uslug Kwasniewskiego przez podpisanie ustawy o kryminalizacji narkotykow mamy teraz maczety na ulicach ktore wlacza o wplywy z handlu narkotykami

  174. @Silva rerum. Głoszenie własnego zdania jest podstawą do prowadzenia dyskusji. Mnie jednak najbardziej interesują motywy posiadania takiego a nie innego spojrzenia na pewne problemy. Dlatego nie powinniśmy się ograniczać jedynie do zamanifestowania swojego stanowiska, ale też spróbować go uzasadnić.

  175. To jest zmowa. Blache tematy dominuja w Polityce a tymczasem Donek niszczy.

    I to ma byc Polska dla wszystkich polakow ??? W ktorej nepotyzm i lajdactwo dominuja. Dzis nie jest w porzadku bo ‚pisior’ ma prace w MSW. Jutro bedzie nagonka na ateistow, a po jutrze wszyszcy z nazwiskiem zaczynajacym sie na ‚H’ beda wyrzucani,.. itp. Wsciekly dyktator terroryzyje 38 mln ludzi swa ulomnoscia.

    Nie wiem dlaczego Polityce tak zalezy by umilowany Donek, nie posiadajacy ani kwalifikacji ani doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal, dalej niszczyl zycie 38 mln ludzi i nawet tym jeszcze nie urodzonym.

    Postawa Polityki jest skandalicznie nieodpowiedzialna.

    Gdyby Polityka maila choc zdzieblo rozsadku i poczucia odpowiedzialnisci Polityka wolala by do PO aby sposrod swych 46 tys czlonkow PO wyselekcjonowala kandydatow z kwalifikacjami, doswiadczeniem i wizja dla Polski.

    Popieranie miernot do rzadzenia krajem jest aktem sabotazu najwyzszego szczebla.

  176. wiesiek59
    11 sierpnia o godz. 14:51
    ..oj oj, panie poruczniku z checia bym pana zdegradowala
    do kaprala za z uogolnienia i porownania ,ktore niszcza konkrety
    i maja na koncu wydzwiek starej Baby pod kosciolem ,ktora narzeka
    na swiat . Kazde srodowisko broni tzw. swoich /dosc normalny fenomen ludzi / roznica jednak miedzy zbiorem adwokatow ,lekarzy ,policjantow i KK jest to ze kosciol spelnia FUKNCJE MORALNA !
    Przynajmniej tak okresla swoje cele w spoleczenstwie.
    /a prawie kazdego lekarza ,prawnika , policjanta … mozna wczesniej czy
    pozniej skazac ,bo zaden z „przyjaciol” nie bedzie ryzykowal wiezienia dla
    kolegi /..
    Pozdrawiam
    ps.
    Mag to nie prawda ze spoleczenstwa na zachodzie poradzil sobie zupelnie z tym problemem,ludzie sa tylko tutaj bardziej swiadomi swoich praw .

  177. Falicz pisze ;
    No i co zrobimy z tymi wszystkimi przypadkami molestowania dzieci w zaciszu rodzinnym?..80%..
    WSADZAMY ich do wiezienia razem z 20% -tem ksiezy .
    /Niech wiezniowie sobie uzyja ; seksualnie/ .
    Pozdrawiam

  178. Ps
    Masz rację, korygując moją opinię na temat radzenia sobie z problemem kleszej pedofilii na Zachodzie.
    Wysyp skandali ujawnionych po latach i współcześnie, większa otwartość tamtych społeczeństw oraz świadomość własnych praw sprawiły, że jednak „wzięto byka za rogi”.
    Dlatego napisałam, że te społeczeństwa JAKOŚ sobie z tym poradziły, co nie znaczy, że problem został całkowicie rozwiązany.
    U nas byk bryka i się nie poddaje, krzycząc, że to atak na kościól, tak jakby kościól bym samym Panem Bogiem, od którego wara.

  179. axiom1
    Co Ty się martwisz? Wrzesień już blisko.
    Na Warszawę pod wodzą Dudy ruszy wkur… lud, którego na miejscu wesprze Rydzyk, Kaczor , ONR i inni.
    Zmiotą Donka jak nic i zaprowadzą swoje eksperckie rządy.

  180. PS.
    12 sierpnia o godz. 11:21

    Jest ładny termin- „zawody zaufania publicznego”…..
    I od ludzi je wykonujących wymaga się więcej niż od przeciętnej populacyjnej.
    Niestety, jeden z nich- kapłan- ogłosił się SAMOZWAŃCZO!!!- depozytariuszem cnót wszelkich, wzorcem moralności, i spora część ludzi wzięła to za fakt.
    A z tą żoną Cezara bywa różnie…….

    My dopiero budujemy społeczeństwo otwarte.
    Czemu Ciemnogród i Dulszczyzna usiłują zapobiec w trosce o utrzymanie swoich wpływów.
    Z pewnym uporem forsuję tę myśl od dawna, ale szanowna pani tego raczy nie dostrzegać……

  181. Perspektywa konfliktu wyłącznie z udziałem maszyn uwolni polityków od skrupułów – częściej będą wzniecać konflikty zbrojne. Ale walkę rozpoczętą przez automaty w końcu przejmą ludzie.
    Etycy zwracają uwagę na inny problem – żołnierz działa z pewnym współczuciem, ocenia sytuację także z humanitarnego punktu widzenia, niekiedy zdejmuje palec ze spustu, gdy obawia się, że w wyniku ataku ucierpią cywile. Automat nie zna łez, lęku ani zasad prowadzenia wojen ustalonych przez konwencje genewskie. Nie weźmie jeńców, nie odróżni bandyty z kałasznikowem od dziewczynki bawiącej się patykiem. Sam wyda sobie rozkaz: Zlikwidować!
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/nie-strzelaj-do-mniem-robocie
    ================

    Taki mały problem- czy etyka wystąpi u polityka?
    Bo u robota na pewno nie…….
    Choć być może robot- kapłan byłby lepszy niż jego żywy substytut.
    Ciekawe czasy idą….

  182. Na Wawelu bije Zygmunt i wielkie święto. Właśnie co krakowska pielgrzymka na Jasną Górę dotarła do Częstochowy. Spójrzmy na rozradowane twarze. http://krakow.gazeta.pl/krakow/51,44425,14425807.html?i=1

  183. LEVAR…???!!!!!!> POONNNNN ma chyba jeszcze nie tylko diabla w swym sercu / jesli jeszcze takowe PULSUJE.. pomieszanego i dodatkowo poplatanego z soc…real…kom czy nawet uwspolczesniony kaczkodanskimi ekstr….

  184. Chyba naopak…

  185. ..ad levar…

  186. Szanownym oglądaczom problemu z jednej, tylko kleszej, strony. Żeby tylko nie wyszło, że kleszą stronę usprawiedliwiam. Nie usprawiedliwiam.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14429727,Raport__Czesc_niemieckich_Zielonych_chciala_zalegalizowac.html

  187. Jeżeli księża katoliccy nie są w stanie przestrzegać celibatu, to znaczy, że albo powinni go znieść, bo nie radzą sobie z życiem w czystości, albo nie powinni pełnić posługi.

    Kwestii traktowania księży przez wymiar sprawiedliwości z przymrużeniem oka w obawie przed tym „co ludzie powiedzą” nawet chyba nie warto komentować. Wielu sędziom
    i prokuratorom brakuje „jaj”, kolokwializując nieco.

  188. No, jestem pod wrażeniem płomiennej notki pana Hartmana. Szkoda tylko, że wam lewakom tak trudno ukryć prawdziwy cel waszej działalnosci. Bo jeśli pedofilia wzbudza taki wstręt to czemu bez wstrętu wita się w Polsce Polańskiego? Bo co? Bo to mała dziwka była? „Jeśli zabiłbym kogoś, media nie miałyby takiej obsesji na moim punkcie. Co innego, gdy chodzi o pie***nie młodych dziewczyn… Sędziowie chcą pie***ć młode dziewczyny. Ława przysięgłych też. Wszyscy chcą pie***ć młode dziewczyny!” – powiedział idol w wywiadzie dla Amisa. Co wy na to lewacy?
    Dalej Daniel Cohn Bendit. Czy ktoś temu odrażającemu osobnikowi napluł w plugawy pysk gdy przybył do Polski na zaproszenie Michnika? Przecież facet powinien zniknąć z życia publicznego po wydaniu tej swojej odrażającej książczyny.
    Gdzie wasze szczere oburzenie lewacy? Gdzie kara za winę? A może nie będzie wam przeszkadzać gdy kolejna lewacka świnia będzie rozpinać spodnie przed waszą córeczką w przedszkolu?
    Nie zamierzam bronić pedofili tylko dlatego, że są księżmi, kara musi być ale DLA WSZYSTKICH, droga lewizno, dla wszystkich. Czy może macie z tym problem?

css.php