Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

29.09.2014
poniedzia艂ek

Palenie meskiej czarownicy

29 wrze艣nia 2014, poniedzia艂ek,

Bardzo przepraszam, ze bez polskich znakow, ale nie mam dostepu do porzadnego komputera 馃檪

Przez caly dzien trwa w najlepsze nagonka na Hartmana, ktory rzekomo domaga sie legalizacji zwiazkow kazirodczych. Nie pierwsza i nie ostatnia… Taki juz moj los.

Moje polozenie jest o tyle trudne, ze tekst zniknal z sieci i dowodzenie, ze nie jestem wielbladem mam utrudnione. Do wlasnego tekstu nie mam nawet dostepu, bo bawie w stolicy, a nie umiem jeszcze korzystac z „chmury”.

Wszystkim zainteresowanym dzennikarzom i innym, ktorzy znaja jedynie kalekie relacje prasowe pragne niniejszym, juz bez literackich ozdobnikow i cytowania odwaznych wierszykow Starszych Panow i Tuwima strescic, com napisal.

 

1. Jest czyms zadziwiajacym i symptomatycznym, ze w debacie publicznej w Niemczech, za sprawa Komitetu Etycznego dzialajacego przy rzadzie ferderalym, wszczeto dyskusje na temat zlagodzenia karalnosci za zwiazki kazirodcze. Oznacza to zlamanie nasilniejszego tabu kulturowego, jakie zna ludzkosc. Tabu to lamia jak dotychczas jedynie literaci i filmowcy, lecz w powaznej polityce temat聽pojawia sie po raz pierwszy.

2. Problem nie jest wydumany, bo zwiazki kazirodcze miedzy rodzenstwem sa czeste.

3. Argumeny stojace za karalnoscia zwiazkow kazirodczych maja nature religijna (prawo naturalne) badz eugeniczna (zwiekszone ryzyko wad wrodzonych). W demokratycznym panstwie prawa聽nie stanowi sie prawa w oparciu o takie przeslanki.

4. Zwolennicy depenalizacji tez podnosza swoje argumenty, np. wskazujac, ze milosc erotyczna聽miedzy rodzenstwem moze byc bardzo piekna a szkody psychiczne nie musza byc wieksze niz w wielu legalnych zwiazkach.

5. Skoro tabu raz zostalo zlamane, nie da sie juz tego odwrocic. Czeka nas dyskusja i warto ja podjac.

6. Nie jestem za legalizacja zwiazkow kazirodczych.

To ostatnie musze raz jeszcze mocno podkreslic. Nie jestem za legalizacja – jestem za podjeciem tego niezwykle drazliwego tematu. Dyskusja jest lepsza od milczenia i udawania, ze problem nie istnieje.聽Wszelako reakcja na moj wpis pokazuje, jak bardzo jeszcze jestesmy nieprzygotowani do racjonalnej debaty w tej materii. Debata toczy sie za to w Niemczech i wszystko, co na ten temat tu (i w usunietym wpisie) twierdze, latwo mozna w niej odnalezc. Tam jednak nie urzadza sie polowania na czarownice. Jeszcze dluga droga przed nami, prawda? I jeszcze jedno. Moj wpis nie ma absolutnie nic wspolnego z moja dzalalnoscia partyjna ani z programem Twojego Ruchu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 573

Dodaj komentarz »
  1. Dziwny jest ten 艣wiat… „znikni臋ty” artyku艂, to nie by艂o 偶adne tam wielkie halo (wielokrotnie bardziej bulwersuj膮ce rzeczy wisz膮 tu i 贸wdzie w Internecie, zw艂aszcza po jego prawej stronie). Komentarze r贸wnie偶 nie by艂y specjalnie ostre – znacznie gorsze odpa艂y i naparzanki wok贸艂 tematyki 偶ydowskiej mo偶na znale藕膰 cho膰by na blogu Agnieszki Zagner. Dlatego dziwi to znikni臋cie.

    Pana tekst jest streszczeniem poprzedniego, wi臋c jak 艂atwo przewidzie膰, wkr贸tce pojawi膮 si臋 tu podobne komentarze. I co, znowu wszystko zostanie usuni臋te? Bez sensu…

  2. Maciej
    29 wrze艣nia o godz. 22:34

    Pana tekst jest streszczeniem poprzedniego, wi臋c jak 艂atwo przewidzie膰, wkr贸tce pojawi膮 si臋 tu podobne komentarze. I co, znowu wszystko zostanie usuni臋te? Bez sensu鈥
    ****
    Jak to bez sensu? Jacys ludzie pierwotny tekst przeczytali, jacys ludzie probowali dyskutowac na ten temat. Wyborca zamiescila informacje na ten temat, troche strescila czyli na tamie tabu zarysowalo sie pekniecie. A o to wlasnie chodzilo, by zaczac mowic na temat zakazany. Taki ma to sens…

  3. By艂 Pan ostatni膮 osob膮, kt贸ra mog艂a zmieni膰 sytuacj臋 Twojego Ruchu. Wy lewacy na prawd臋 nie dostrzegacie w jakim kraju 偶yjemy. U nas debata nt. zwi膮zk贸w partnerskich mo偶na por贸wna膰 do dyskusji na temat zwi膮zk贸w kazirodczych u naszych zachodnich s膮siad贸w… No i w艂a艣nie przez takie dzia艂ania odpychaj膮ce wi臋kszo艣膰, prawdopodobnie zwi膮zki nie przejd膮 w nast臋pnej kadencji. Wychodzi na to, 偶e tylko koalicja PO – SLD mo偶e wprowadza膰 zmiany obyczajowe w tym kraju…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nieco d艂ugo, ale w punktach:
    1. Zaczn臋 mo偶e nieco innej beczki, czyli napisz臋 zn贸w o upadku polskiej nauki na przyk艂adzie tego blogu. Ot贸偶 na tym tu o to blogu, prof. Jan Hartman, bioetyk z UJ, neguje negatywne skutki kazirodztwa, a wi臋c tzw. chowu wsobnego, a wi臋c deklaruje on, 偶e ca艂a wsp贸艂czesna genetyka, to s膮 tylko zwyk艂e przes膮dy, 偶e ch贸w wsobny, a wi臋c kazirodztwo jest OK, aby tylko zrobi膰 na z艂o艣膰 ko艣cio艂owi. 馃檨 No c贸偶, przez takich Hartman, to atei艣ci maj膮 cz臋sto ci臋偶kie 偶ycie鈥 swoj膮 drog膮, to on, z t膮 jego negacj膮 ca艂ej wsp贸艂czesnej genetyki, zrobi艂 by wielk膮 karier臋 w ZSRR, u boku Akademika 艁ysenki. 呕a艂uje on pewnie, ze si臋 za p贸藕no urodzi艂! 馃槈
    2. Watek o kazirodztwie zosta艂 usuni臋ty z bloga Hartmana przez redakcj臋 Polityki, ale tylko ze wzgl臋d贸w obyczajowych, a nie naukowych. 馃槈
    3 Krzys52 broni tu kazirodztwa twierdz膮c, 偶e nie ma dowod贸w na degeneracj臋 zwierz膮t z powodu chowu wsobnego nawet w ma艂ych, odosobnionych populacjach, n.p. na wyspach Galapagos. Ale przecie偶 ludzi traktujemy inaczej ni偶 zwierz臋ta. Je艣li nam ci臋偶ko zachoruje pies czy kot, to znacznie 艂atwiej zgadzamy si臋 na jego u艣pienie czyli eutanazj臋, ni偶 w przypadku kogo艣 z rodziny. Poza tym, to dzikie zwierz臋ta nie maj膮 lekarzy, a wi臋c osobniki z DNA uszkodzonym na skutek chowu wsobnego po prostu albo rodz膮 si臋 ju偶 martwe, albo te偶 szybko umieraj膮, a wi臋c nie maj膮 one szans przekaza膰 dalej swych uszkodzonych gen贸w. Z lud藕mi jest za艣 inaczej 鈥 ich si臋 leczy, cz臋sto za wszelk膮 cen臋, przez co osobniki zdegenerowane, z uszkodzonymi genami, do偶ywaj膮 zbyt cz臋sto wieku dojrza艂o艣ci p艂ciowej po czym si臋 one nawet rozmna偶aj膮, und hier liegt der Hund begraben!
    3. A teraz GENERALNIE czyli O CO CHODZI艁O TAK NAPRAWD臉 PROF. HARTMANOWI? Ot贸偶 chodzi艂o mu po prostu o to, aby Polacy stali si臋 degeneratami, czyli osobnikami z uszkodzonym DNA. Zacznijmy wi臋c od pocz膮tku, czyli od tego, 偶e stosunki kazirodcze w nauce (biologii) nazywa si臋 chowem wsobnym (ang. inbreeding), a polega on na kojarzeniu osobnik贸w spokrewnionych ze sob膮 w stopniu wy偶szym ni偶 warto艣膰 艣redniego spokrewnienia danej populacji. Skutkiem chowu wsobnego jest wi臋c wzrost homozygotyczno艣ci potomstwa, czyli braku jego genetycznej r贸偶norodno艣ci, co jest wysoce szkodliwe jako i偶 sporo chor贸b genetycznych jest uwarunkowane obecno艣ci膮 tzw. allelu (鈥済ena鈥) recesywnego, a zatem ujawniaj膮 si臋 one w osobnikach homozygotycznych (jednorodnych genetycznie). Allel to jest za艣, w wielkim skr贸cie, jedna z wersji genu znajduj膮ca si臋 w okre艣lonym miejscu na danym chromosomie czyli na formie organizacji materia艂u genetycznego wewn膮trz kom贸rki (chromosom to jest cz膮steczka DNA, to jest kwasu dezoksyrybonukleinowego, kt贸ry pe艂ni rol臋 no艣nika informacji genetycznej organizm贸w 偶ywych). Allel (鈥済en鈥) recesywny jest wi臋c genem pochodz膮cym od jednego z rodzic贸w, kt贸ry przekazany potomkowi zostaje zdominowany przez drugi gen z tej pary gen贸w, pochodz膮cy od drugiego z rodzic贸w, st膮d te偶 u potomka cecha kodowana przez gen recesywny nie zostaje przekazana. Przyk艂adowo: hemofilia jest dziedziczona w spos贸b recesywny, co oznacza, i偶 choruj膮 na ni膮 jedynie osoby z pe艂n膮 ekspresj膮 recesywnego genu, czyli 偶e kobieta nosicielka zmutowanego allela genu posiada drugi chromosom X z prawid艂owym allelem, i nie choruje (u cz艂owieka wyst臋puje jedna para chromosom贸w p艂ciowych: u kobiet z艂o偶ona z dw贸ch chromosom贸w X, a u m臋偶czyzny z chromosomu X i chromosomu Y). Syn, kt贸ry urodzi si臋 ze zwi膮zku z nosicielk膮 wadliwego genu, mo偶e odziedziczy膰 od matki mutacj臋 i wtedy b臋dzie chorowa艂 na hemofili臋, natomiast c贸rka z takiego zwi膮zku mo偶e by膰 tylko nosicielk膮 zmutowanego allelu (prawdopodobie艅stwo odziedziczenia wadliwego allelu wynosi 50%). Mo偶liwe jest zachorowanie na hemofili臋 c贸rki kobiety-nosicielki wadliwego genu, w przypadku, kiedy ojciec takiej dziewczynki b臋dzie chory na hemofili臋: w贸wczas obydwie kopie genu b臋d膮 mia艂y mutacje. Dziecko m臋偶czyzny choruj膮cego na hemofili臋 b臋dzie za艣 zdrowe (ch艂opiec) lub b臋dzie nosicielem (dziewczynka), przy za艂o偶eniu, 偶e drugi rodzic nie jest nosicielem uszkodzonego genu. Dziecko kobiety b臋d膮cej nosicielk膮 mo偶e by膰 nosicielem (dziewczynka) lub mo偶e by膰 chore (ch艂opiec), ale mo偶e te偶 by膰 zdrowe, przy za艂o偶eniu, 偶e ojciec nie jest chory na hemofili臋, czyli nie jest nosicielem uszkodzonego genu. Oczywiste jest wi臋c, 偶e ch贸w wsobny czyli kazirodztwo nie jest zjawiskiem korzystnym, jako i偶 zbyt cz臋sto prowadzi on do ujawnienia niekorzystnych alleli recesywnych i zmniejszenia si臋 r贸偶norodno艣ci genetycznej populacji na skutek przyspieszonego dryfu genetycznego (procesu polegaj膮cego na fluktuacji cz臋sto艣ci wyst臋powania danego allelu w populacji, niewynikaj膮cego z mutacji, migracji ani z doboru naturalnego). Szybko艣膰 eliminacji oraz szybko艣膰 fiksacji (utrwalenia) allelu w populacji zale偶y od jej efektywnej wielko艣ci: im mniejsza populacja, tym szybciej allel ulegnie eliminacji b膮d藕 zdominuje populacj臋, dlatego te偶 efekt dryfu genetycznego jest 艂atwiej obserwowalny w ma艂ych, izolowanych populacjach (n.p. w艣r贸d arystokrat贸w albo te偶 w ma艂ych, odizolowanych od reszty 艣wiata osadach). Przypadkowa eliminacja b膮d藕 dominacja alleli jest te偶 przyczyn膮 zwi臋kszenia homozygotyczno艣ci i zmniejszenia r贸偶norodno艣ci populacji, co w skrajnych przypadkach prowadzi do zwi臋kszenia wsobno艣ci co jest przyczyn膮 recesji genetycznej.
    Negatywnym nast臋pstwem zwi臋kszonej homozygotyczno艣ci jest wi臋c tzw. depresja inbredowa, kt贸ra objawia si臋 zmniejszeniem p艂odno艣ci i plenno艣ci, zmniejszon膮 witalno艣ci膮, zmniejszon膮 odporno艣ci膮 na choroby, wydelikaceniem fenotypu (zmniejszeniem rozmiar贸w i masy cia艂a, s艂abszym ko艣膰cem), zwi臋kszeniem wra偶liwo艣ci na niekorzystne warunki 艣rodowiskowe oraz og贸lnym os艂abieniem odporno艣ci psychicznej. I oto w艂a艣nie chodzi Hartmanowi, aby doprowadzi膰, na skutek legalizacji kazirodztwa, czyli doprowadzenia do chowu wsobnego, Polacy stali si臋 osobnikami z zmniejszon膮 p艂odno艣ci膮 i plenno艣ci膮, zmniejszon膮 witalno艣ci膮, zmniejszon膮 odporno艣ci膮 na choroby, wydelikaceniem fenotypu (zmniejszeniem rozmiar贸w i masy cia艂a, s艂abszym ko艣膰cem), zwi臋kszeniem wra偶liwo艣ci na niekorzystne warunki 艣rodowiskowe oraz og贸lnym os艂abieniem odporno艣ci psychicznej.
    Szalom!
    PS: Stara艂em si臋 ten, jak偶e przecie偶 z艂o偶ony, mechanizm genetyczny wyja艣ni膰 jak najpro艣ciej, ale obawiam si臋, 偶e to uproszczenie oznacza r贸wnie偶 sp艂ycenie, a wi臋c oczekuj臋 s艂贸w rzeczowej krytyki od biolog贸w, ale nie atak贸w ad personam ze strony filozof贸w.

  6. Krzysiu – odnosi艂em si臋 do post臋powania „Polityki”, kt贸re wydaje mi si臋 ciut niesp贸jne 馃檪

  7. Hehehehehe. To dopiero parodia, facet nie wie nawet, 偶e skasowany wpis jest dost臋pny na jego w艂asnym blogu, mo偶e gdyby na niego czasem zajrza艂 to by si臋 o tym dowiedzia艂. 呕a艂oooosne.

  8. Podzielam panska opinie, panie Janie. Ja takze jestem zwolennikiem otwartej dyskusji na kazdy temat a przeciwnikiem „czarnego luda” czyli wszelkich tabu. Zakazanych tematow to ja mialem wystarczajaco duzo z komuny. Teraz przyszedl czas na wolne spoleczenstwo i wolna jednostke.

    Tyle, ze – uprzedzam – niech pan nie liczy na dotarcie ze swymi argumentami do moherstwa typu Kagan. Do zrozumienia brakuje im przynajmniej sto pokolen.

  9. No i znowu musz臋 wsp贸艂czu膰 profesoru Hartmanu!
    Tym razem z powodu jego guru, Janusza Palikota, kt贸ry okre艣li艂 wypowied藕 na w艂asnym blogu niedosz艂ego europos艂a z listy Twojego Ruchu jako skandaliczn膮.
    Teraz mam problem, czy wsp贸艂czu膰 tak偶e Palikotu, kt贸ry pogubi艂 si臋 ju偶 kompletnie.

  10. Krzys52
    Ciekawe, 偶e 艁ysenkizm zn贸w zaczyna odnosi膰 w „wolnej, demokratycznej” Polsce sukcesy, a wydawa艂o si臋 tak jeszcze niedawno, 偶e zosta艂 on ostatecznie wyrzucony na 艣mietnik nauki! Co wi臋cej – PRL z lat 1950tych wraca, przynajmniej w obchodzeniu si臋 ze zwolennikami naukowej genetyki, kt贸rych teraz obrzuca si臋 wyzwiskami typu „moherstwo”, a nied艂ugo pewnie zmusi do publicznej samokrytyki, a to wszystko oczywi艣cie w imi臋 wolno艣ci s艂owa i walki z wszelakimi tabu. 馃檨
    Szalom!

  11. Odnosz臋 wra偶enie,ze przeciwnicy Gospodarza bloga myl膮 poj臋cia „dyskusja” i „deklaracja”. Cech膮 ludzi 艣wiat艂ych jest zdolno艣膰 do dyskutowania na ka偶dy temat. To niepokoj膮ce, ze poruszaj膮cemu trudne zagadnienie natychmiast przypisuje sie intencje i co gorsza szufladkuje si臋 po danej stronie barykady. Az strach cokolwiek powiedzie膰! Mysl臋,ze osoby dotkni臋te i obra偶one mog膮 po prostu zrezygnowa膰 z odwiedzin na tym blogu.

  12. Co jak co, ale strzelanie sobie w stop臋 wysz艂o Palikociarzom najlepiej. Co wida膰 powy偶ej.

  13. Ju偶 nie tylko wsp贸艂czuj臋 prof. Hartmanowi, ale i broni臋 go niniejszym przed atakiem w艣ciek艂ego babska, kole偶anki profesorki(?!) Paw艂owicz, kt贸rej brednie na temat tego, co Hartman jakoby pochwala i popularyzuje przechodz膮 wszelkie poj臋cie.
    Ta nieszcz臋sna kobieta z tytu艂em naukowym jest okazowam przyk艂adem osoby czytaj膮cej cudze teksty bez zrozumienia.
    Mam nadziej臋, 偶e rozumie przynajmniej to, co sama pisze.

  14. Panie profesorze Hartman – pozwol臋 sobie na rozszerzenie pa艅skiej walki z tabu kazirodztwa na inne seksualne tabu:
    1. Jest czym艣 zadziwiaj膮cym i symptomatycznym, ze w debacie publicznej na Zachodzie, wszcz臋to ju偶 dawno temu dyskusje na temat z艂agodzenia karalno艣ci za zwi膮zki kazirodcze, pedofilskie, zoofilskie oraz nekrofilskie. Oznacza to z艂amanie najsilniejszego tabu kulturowego, jakie zna ludzko艣膰. Tabu to 艂ami膮 jak dotychczas jedynie literaci i filmowcy, lecz w powa偶nej polityce temat ten pojawia si臋 po raz pierwszy.
    2. Problem nie jest wydumany, bowiem zwi膮zki kazirodcze miedzy rodze艅stwem s膮 cz臋ste, podobnie jak cz臋ste s膮 te偶 stosunki pedofilskie, zoofilskie czy te偶 nawet nekrofilskie.
    3. Argumenty stoj膮ce za karalno艣ci膮 zwi膮zk贸w kazirodczych, pedofilskich, zoofilskich oraz nekrofilskich maja na og贸艂 natur臋 religijn膮 (prawo naturalne) b膮d藕 te偶 eugeniczn膮 (zwi臋kszone ryzyko wad wrodzonych w przypadku kazirodztwa). W demokratycznym pa艅stwie prawa nie stanowi si臋 jednak prawa w oparciu o takie przes艂anki!
    4. Zwolennicy depenalizacji kazirodztwa tez podnosz膮 swoje argumenty, np. wskazuj膮c, 偶e mi艂o艣膰 erotyczna pomi臋dzy rodze艅stwem mo偶e by膰 bardzo pi臋kna a szkody psychiczne nie musz膮 by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach. Podobnie te偶 zwolennicy depenalizacji pedofilstwa tez podnosz膮 swoje argumenty, np. wskazuj膮c, 偶e mi艂o艣膰 erotyczna miedzy doros艂ym a dzieckiem mo偶e by膰 bardzo pi臋kna a szkody psychiczne nie musza by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach, a podobnie jest te偶 w przypadku zoofilii, a nekrofilia jest przecie偶 z definicji nieszkodliwa, jako 偶e trup przecie偶 nic nie czuje!
    5. Skoro tabu raz zosta艂o z艂amane, nie da si臋 ju偶 tego odwr贸ci膰. Czeka nas dyskusja i warto ja podj膮膰.
    6. Nie jestem za legalizacja zwi膮zk贸w kazirodczych, pedofilskich, zoofilskich czy te偶 nekrofilskich.
    Szalom

  15. Panie Profesorze,

    neguje Pan dorobek ca艂ej europejskiej, chrze艣cija艅skiej kultury, popadaj膮c w niebezpieczne uzale偶nienie od 艂amania wszelkiego tabu. Warto sobie mo偶e wi臋c odpowiedzie膰 na zasadnicze pytanie: cywilizacja, czy anarchia?

    Je艣li dzi艣 nikt z nas tej odpowiedzi nie widzi to d偶ihady艣ci w mniej wi臋cej 10 lat sami nam narzuc膮 sw贸j wyb贸r. Pan dzia艂a po艣rednio w ich imieniu. Burzenie i negowanie dorobku europejskiej kultury, tradycji i religii to w obecnej sytuacji dzia艂anie wr臋cz samob贸jcze.

    Europa bez to偶samo艣ci zginie, a takiej Europy Pan najwidoczniej chce.

  16. A co z legalizacj膮 gwa艂t贸w, pedofilii, zoofilii, nekrofilii, kanibalizmu? Niecierpliwie czekam na komentarz Pana Profesora.
    A tak serio, to widze, ze poslanki Pawlowicz sa i po lewej stronie sceny politycznej. Pan nawet lekko ladniejszy 馃槈

  17. Kagan – jak to by艂o w „Humorze zeszyt贸w”: „Podmiot liryczny by艂 za艂amany nieudan膮 mi艂o艣ci膮 z trrupem”
    馃槢

  18. Je偶eli Palikot chce wpasowa膰 TR mi臋dzy PO a SLD, to z takimi pogl膮dami Hartmana to nie b臋dzie naj艂atwiejsze zadanie.

  19. profesorze Hartmanie. pora zej艣偶 ze z艂otej proferskiej wie偶y na ziemi臋. w realu 95% relacji kazirodczych to gwalty w rodzinie – ojc贸w na c贸rkach i synach. najbardziej dewastuj膮cy rodzaj zbrodni na ciele i duszy cz艂owieka. pisanie o depenalizacji zwiazk贸w kazirodczych w tym kontek艣cie – jest totalnym brakiem wyczucia, wyobra藕ni i kompletnym oderwaniem od rzeczywisto艣ci. proponuj臋 w ramach pokuty kilkadziesi膮t godzin pracy w jakiej艣 fundacji zajmujacej sie przemoc膮 w rodzinie.
    warto r贸wnie偶 po艣wi臋ci膰 chwil臋 refleksji temu, 偶e pa艅ski narcyzm w艂a艣nie pu艣ci艂 seri臋 z karabinu maszynowego w stop臋 polskiej lewicy, z kt贸r膮 jest pan niestety jednoznacznie kojarzony. przez nastepny wiek teraz bedziemy udowadniali, 偶e nie jestesmy wielb艂膮dami.

  20. Prawicowi lobby艣ci ko艣cio艂a podnie艣li jazgot, 偶e tym okropnym profesorem Hartmanem powinna si臋 zaj膮膰 prokuratura…
    To ko艣cio艂em, a nie profesorem Hartmanem powinna zaj膮膰 si臋 prokuratura.
    Prof. Hartman nie jest za legalizacj膮 kazirodztwa, a tylko zaproponowa艂 debat臋 na ten temat.

    To ko艣ci贸艂 katolicki od pocz膮tku popiera艂 i popiera kazirodztwo.聽
    Przecie偶 w ich biblijnej bajce pierwsi rodzice Adam i Ewa, ich potomstwo i potomstwo ich potomstwa to nic innego jak owoce stosunk贸w kazirodczych.
    Ta sama biblia powiada, 偶e po biblijnym potopie 鈥瀙rzedobry i mi艂osierny b贸g鈥 pozostawi艂 przy 偶yciu tylko faceta zwanego Noe i jego rodzin臋, z kt贸rej odrodzi艂a si臋 ludzko艣膰, a wi臋c jest to kolejny przyk艂ad kazirodztwa.

    Ko艣ci贸艂 do tej pory uznaje i popiera kazirodztwo daj膮c 艣luby bardzo blisko spokrewnionym nie sprawdzaj膮c w og贸le czy ma艂偶onkowie s膮 dla siebie obcy czy spokrewnieni. Do艣膰 cz臋sto si臋 zdarza, 偶e s膮 to kuzyni cioteczni lub stryjeczni.

    Jak wiadomo w Polsce 艣luby ko艣cielne prawnie s膮 uznawane przez Pa艅stwo, a wi臋c i Pa艅stwo r贸wnie偶 uznaje i prawnie dopuszcza kazirodztwo.聽
    Z takich zwi膮zk贸w zwykle rodz膮 si臋 fizyczne i umys艂owe potworki.
    Jestem przeciwny kazirodztwu.

  21. !
    Przecie偶 napisa艂em, 偶e nekrofilia jest przecie偶 z definicji nieszkodliwa, jako 偶e trup przecie偶 nic nie czuje! A jak walczymy z tabu na tle seksu, to walczmy z wszystkimi tymi tabu, a nie tylko z tym od kazirodztwa! Przecie偶 tak samo jak zwolennicy depenalizacji kazirodztwa podnosz膮 swoje argumenty, wskazuj膮c, 偶e mi艂o艣膰 erotyczna pomi臋dzy rodze艅stwem mo偶e by膰 bardzo pi臋kna a szkody psychiczne nie musz膮 by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach to zwolennicy depenalizacji pedofilstwa te偶 podnosz膮 swoje argumenty, wskazuj膮c, 偶e mi艂o艣膰 erotyczna pomi臋dzy doros艂ym a dzieckiem mo偶e by膰 bardzo pi臋kna a szkody psychiczne nie musz膮 by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach, a podobnie jest te偶 w przypadku zoofilii, a nekrofilia jest przecie偶 z definicji nieszkodliwa, jako 偶e trup przecie偶 nic nie czuje, co ju偶 tu zreszt膮 chyba wyja艣ni艂em! 馃槈
    Szalom! 馃檪

  22. Brawo! Niemcy s膮 艣wietni w organizowaniu debat etycznych. Jedn膮 z takich debat toczy艂 kanclerz Hitler ze swym ulubionym esesmanem Odilo Globocnikiem. Ot贸偶 Globocnik nieco si臋 obawia艂, 偶e nieprzyjaciel mo偶e kiedy艣 zaj膮膰 tereny na kt贸rych s膮 groby pomordowanych 呕yd贸w i odkopa膰 ich szcz膮tki, co mo偶e zaszkodzi膰 opinii o Niemcach. Hitler by艂 zdania, 偶e nie tylko nie trzeba si臋 wstydzi膰, ale jeszcze przy cia艂ach zamordowanych nale偶y zostawia膰 tabliczki, 偶e my Niemcy to zrobili艣my.
    Warto te偶 wznowi膰 debat臋 o tym, czy nale偶y wytwarza膰 myd艂o z ludzkich zw艂ok. Racjonalnych argument贸w przeciw nie ma, s膮 tylko religijne i obyczajowe, a te jak wiadmo nic nie warte. Z aborcjonowanych p艂od贸w mo偶naby za艣 robi膰 pyszne paszteciki, kt贸rymi mogliby艣my karmi膰 te dzieci, kt贸re si臋 urodzi艂y. Na przeszkodzie stoj膮 tylko g艂upie religijne przes膮dy i obyczaje, ktore s膮 ca艂kowicie irracjonalne.
    Mo偶e te偶 by膰 inaczej, mo偶e jednak uznamy, 偶e to postulat oparcia etyki na czystym utylitary藕mie jest szalony. Nawet w umiarkowanej wersji Benthama. 呕e bez idei przyrodzonej godno艣ci cz艂owieka l膮dujemy w najdzikszym barbarzy艅stwie, w etyce bez przes膮d贸w jak膮 ju偶 raz wy艂o偶y艂 markiz de Sade.

  23. Wojtek A.
    Krzy艣 zaraz ci臋 zaszufladkuje do „moher贸w”. 馃檨
    Szalom!

  24. DG
    NIHIL NOVI SUB SOLE!
    Ju偶 w XVIII wieku (dok艂. w r. 1729), niejaki Jonathan Swift, ten od przyg贸d Gullivera, napisa艂 by艂 A Modest Proposal (pol. Skromna propozycja) w kt贸rej krytykuje on brak zainteresowania elit Londynu tematem biedy dzieci w Irlandii (Swift mieszka艂 w贸wczas w Dublinie). Swift podnosi tu nieczu艂o艣膰 elit politycznych do absurdu, „proponuj膮c”, aby hodowano dzieci irlandzkie jako smako艂yk dla podniebie艅 londy艅skich.
    Szalom!

  25. Do Wojtka A.
    Podpisuj臋 si臋 pod twoj膮 opini膮.
    Napisa艂e艣, 偶e ze zwi膮zk贸w kazirodczych zwykle rodz膮 si臋 fizyczne i umys艂owe potworki…
    Uwa偶am, 偶e tych umys艂owo upo艣ledzonych jest wi臋cej i to oni stanowi膮 wi膮kszo艣膰 wyznawc贸w r贸偶nych religii i ich ko艣cio艂贸w.

  26. Zupe艂nie nie rozumiem dlaczego si臋 Pan t艂umaczy, przeprasza i wyja艣nia. Je艣li jest Pan wielb艂膮dem i dobrze Panu z tym co komu do Pa艅skiego garbu. Powiedzia艂 Pan co chcia艂 powiedzie膰 i to wystarczy. Redakcja Polityki (albo prowadz膮cy blogi) wyrzucaj膮 mnie cz臋sto za proste zdanie, 偶e to oni w艂a艣nie ponosz膮 najwi臋ksz膮 odpowiedzialno艣膰 za poziom dyskusji. To 艣wiadczy tylko o nich. Pieski b臋d膮 si臋 kundli膰 nie patrz膮c na genetyk臋 ale Pan przeskoczy艂 ten ca艂y nad臋ty gender od g贸ry, do艂u i z obu stron jednocze艣nie. Moje gratulacje.
    Dyskusja niemiecka jest rzeczowa i b臋dzie trwa艂a d艂uuugo. Ciekawe jak si臋 rozwinie bo jak na razie to szok. Kto mo偶e mie膰 ad hoc inne ni偶 z艂e zdanie, z wyj膮tkiem os贸b, kt贸rych to bezpo艣rednio dotyczy. Ale to si臋 mo偶e szybko zmieni膰.

    No w艂a艣nie. Mo偶e by tak zacz膮膰 od zapytania tych, kt贸rych trafi艂o, o ich odczucia. Cierpi膮, czy s膮 spe艂nieni i zadowoleni? Czy dyskusja nie powinna przede wszystkim zaj膮膰 si臋 ich losem? Czy to nie jest wa偶niejsze od w艂asnego moralnego wzd臋cia Kagan贸w? Wsp贸艂czu膰 im czy kara膰? Przecie偶 dok艂adnie taki sam dylemat, kara膰 czy rozumie膰, dotyczy艂 homoseksualizmu, karanego jeszcze 40 lat temu. A dzisiaj to tylko problem op贸藕nionych ideologicznie w rozwoju.
    Ale i tu ju偶 si臋 co艣 zmieni艂o. Je艣li kto艣 pami臋ta s艂awny kiedy艣 film, gdzie dopadni臋cie matki by艂o kwintesencj膮 nazistowskiej degeneracji to wtedy by艂 szok. Dzisiaj to tylko wzruszenie ramion. A to du偶a r贸偶nica.

    A teraz najwa偶niejsze i powinien Pan to podkre艣la膰:
    Dyskusja i tolerancja w 偶adnym wypadku nie mog膮 by膰 argumentem do wykorzystywania dzieci przez rodzic贸w. Szczeg贸lnie c贸rek niezale偶nie od wieku, je艣li tylko s膮 zale偶ne. Bo niestety chyba 15% kobiet jest „u偶ywanych” przez ojca a liczba dzieci z tego jest wi臋ksza ni偶 si臋 wydaje. Tu koniec rozumienia.

  27. Kagan, 23.20:
    my艣l臋, 偶e w tym rozszerzeniu si臋 troszk臋 pogubi艂e艣. Hartman nie rozszerza, to Ty rozszerzasz, a to nie jest fair w podej艣ciu do problemu. Naprawd臋 nie widzisz r贸偶nicy mi臋dzy duchow膮 i fizyczn膮 (bo tu jest sedno sprawy) mi艂o艣ci膮 rodze艅stwa, kt贸re nie mia艂o nawet poj臋cia o tym, 偶e jest rodze艅stwem (st膮d dyskusja w Niemczech na temat sensu penalizacji), a gwa艂ceniem pi臋ciolatki przez doros艂ego, r偶ni臋cia bogu ducha winnej i niczego nie艣wiadomej owcy przez jurnego juhasa, czy ch臋do偶enia trupa (p艂e膰 oboj臋tna) przez sfrustrowanego pracownika prosektorium?
    Zwi艅 troszk臋 skrzyd艂a wyobra藕ni, bo za daleko Ci臋 ponios膮.
    Pozdrawiam, guziec

  28. Nie spos贸b w komentarzu poruszy膰 ca艂o艣膰 zagadnienia. Zgadzam si臋 z prof. Hartmanem, 偶e warto rozmawia膰 na tak trudne tematy. Prawo stanowione i obyczaje winny by膰 oaz膮 zrozumienia a nie tabu. Kto jak nie etyk mo偶e z pasj膮 i w spos贸b komplementarny porusza膰 dra偶liwe kwestie etyczne. Polska wie艣 licz膮ca kilkaset rodzin, cz臋sto reprezentowana jest przez kilkadziesi膮t nazwisk. Nie trzeba religijnej przypowie艣ci Genesis, aby wyt艂umaczy膰 konieczno艣ci bliskich kontakt贸w w obr臋bie rodziny. Dla etyka mog膮 by膰 jasne powody takiego stanu rzeczy i te偶 tego, 偶e nasi ziomkowie na tle innych nacji s膮 ma艂o zr贸偶nicowani genetycznie. Tematu nie nale偶y si臋 wstydzi膰 albowiem jest on jednym z powod贸w kt贸re utrzymuj膮 nasze spo艂ecze艅stwo w toksycznych oparach nietolerancji. Je艣li chcemy 偶y膰 w kraju wolnym od wzajemnych uprzedze艅, otwartych, 偶yczliwych sobie ludzi, to warto podejmowa膰 o艣wieceniowe wezwanie. Podobnie my艣l膮cych jak pan, panie profesorze jest wi臋cej i wierz臋, 偶e nasz kraj otrz膮艣nie si臋 wreszcie z obyczajowego i intelektualnego zacofania.

  29. No c贸偶 Panie Hartman gratuluj臋 odwagi w przyznaniu w艂asnej g艂upoty. Wi臋kszo艣膰 durni udaje, 偶e wszystko rozumie podczas gdy Ty otwarcie i szczerze m贸wisz, 偶e nie dajesz rady. Pomyslec, ze ten pan ma tytul profesora.

  30. Je艣li Pan z g贸ry deklaruje, 偶e nie jest za legalizacj膮, to po co ca艂a ta zadyma? Do czego Pan mo偶e ciekawego doj艣膰, je艣li Pan ju偶 sobie ustali艂, 偶e i tak wszystko ma zosta膰 po staremu? Hucpa? Reklama?

  31. Popieram prawo do dyskusji. Pan Profesor niczego nagannego nie uczyni艂. Dziwi臋 si臋 Polityce, 偶e tak 艂atwo podda艂a si臋 naciskom tzw. opinii publicznej.

  32. Ja bym widzia艂 jeszcze jeden argument przeciw kazirodztwu — kolosaln膮 mo偶liwo艣膰 manipulowania w ramach jednej rodziny, np. zmuszania do zwi膮zk贸w w jej ramach. Wymuszenie zwi膮zk贸w pomi臋dzy osobami z r贸偶nych rodzin os艂abia tak膮 mo偶liwo艣膰 — druga z rodzin mo偶e by膰 oparciem dla osoby do zwi膮zku przymuszanej.
    Dlatego powiedzia艂bym, 偶e zapewne warto zrezygnowa膰 z karania za kazirodztwo jako takie (przyk艂ad wychowuj膮cego si臋 osobno przyrodniego rodze艅stwa), ale jednak zakaza膰 cz臋艣ci zwi膮zk贸w tak dzi艣 okre艣lanych.

  33. Najpierw Profesor prowokuje, a jak prowokacja si臋 udaje, do tego stopnia, 偶e mu wpis zdejmuj膮, media hucz膮, przeciwnicy ujadaj膮, robi z siebie ofiar臋. Przecie偶 sam tego chcia艂e艣 Grzegorzu Dynda艂o?
    Co znaczy, nie jestem za ale warto o tym porozmawia膰? Jak kto艣 za czym艣 nie jest i inni go do dyskusji nie zapraszaj膮, nie wrzuca sam tematu. Przecie偶 mo偶na napisa膰 o dyskusji w Niemczech, zabra膰 w niej g艂os, nawet po polsku, z dystansu, zmierzy膰 si臋 z argumentami, napisa膰 o tym blog jak si臋 chce o tym podyskutowa膰. Ale Profesorowi nie chodzi o dyskusj臋 na wa偶ny temat tylko o wystawienie si臋 na strza艂, 偶eby zrobi膰 z siebie ofiar臋, ofiar臋 ciemnogrodu. Dzieci tak robi膮. Kaczy艅scy, s艂ysza艂em takie opowie艣ci, jak wracali ze szko艂y, szli na szag臋 przez boisko gdzie ch艂opaki gra艂y w pi艂k臋, po to 偶eby b臋cki zebra膰. Nie wiem czy to prawda, ale pasuje mi to do nich, do Profesora te偶.

  34. Kagan
    29 wrze艣nia o godz. 22:48

    Obficie piszesz, ale tezy stawiasz nietrafne.
    „prof. Jan Hartman, bioetyk z UJ, neguje negatywne skutki kazirodztwa”
    Hartman nie neguje.
    Hartman m贸wi: „Nie jestem za legalizacja 鈥 jestem za podjeciem tego niezwykle drazliwego tematu.”
    Hartman przypomina: „Argumeny stojace za karalnoscia zwiazkow kazirodczych maja nature religijna (prawo naturalne) badz eugeniczna (zwiekszone ryzyko wad wrodzonych). W demokratycznym panstwie prawa nie stanowi sie prawa w oparciu o takie przeslanki.”
    I ma racj臋. Prawa w pa艅stwie demokratycznym i 艣wieckim nie stanowi si臋 w oparciu o religijne tabu. Za艣 „eugenika” jest religii katolickiej strasznie obrzydliwa, co ze strasznym oburzeniem powtarzaj膮 biskupi. Jednak w sprawie kazirodztwa ze ogromnym zaci臋ciem eugenik臋 stosuj膮.
    I o tym w艂a艣nie m贸wi Hartman.
    Istnieje jeszcze tabu spo艂eczne, ale jest ono silnie oparte na tabu religijnym. Na ile, oraz czy z tym nale偶y co艣 zrobi膰, czy te偶 nie, czy powinno to by膰 tabu prywatnym, a nie pa艅stwowym poprzez prawo, o tym w艂a艣nie Hartman s膮dzi, 偶e nale偶a艂oby dyskutowa膰.

    Problem jest powa偶ny, bo z艂o偶ony i rzeczywisty. Od dawna stosujemy eugenik臋, w r贸偶nych postaciach. Leczenie ludzi, kt贸rzy bez leczenia by zmarli, jest form膮 eugeniki. Podobnie z eutanazj膮, in vitro, aborcj膮. Eugenik膮 jest marnie dzia艂aj膮ca s艂u偶ba zdrowia, przez kt贸r膮 ludzie umieraj膮. Form膮 eugeniki jest te偶 zachowanie pa艅stwa, w kt贸rym ludziom odechciewa si臋 mie膰 dzieci. Wszystko to s膮 sztuczne formy regulacji 偶ycia, zamiast pozostawienia go „boskiej naturze”, czyli zasadzie „co rok prorok”, z czego wi臋kszo艣膰 prorok贸w umiera. To jest eugenika natury. Podobnie jak wyrzucanie przez bociany w艂asnych piskl膮t z gniazd.

    Poniewa偶 problem jest z艂o偶ony i silnie stabuizowany, oraz nie mniej silne jest zak艂amanie w tych sprawach, z dyskusji, zw艂aszcza w Polsce, ale i w wielu innych krajach, pewnie nic nie b臋dzie, a je艣li co艣 b臋dzie, to najpewniej g艂o艣ny wrzask, czyli te偶 nic nie b臋dzie.

    W tym wszystkim zostaje pytanie Hartmana o podstaw臋 stanowienia prawa w wolnym i demokratycznym pa艅stwie.

  35. ZWO
    29 wrze艣nia o godz. 23:55

    „U偶ywanie” dzieci przez rodzic贸w, zwykle c贸rek przez ojc贸w jest przemilczanym, a od zawsze obecnym problemem. Z tym, 偶e jest pewna r贸偶nica z „czystym” kazirodztwem. Czyn jest pedofilny i jest gwa艂tem, a skutek jest kazirodczy.
    To tak偶e jest silne tabu i r贸wnie偶 ma pod艂o偶e religijne.

    Napisa艂em to w tej „znikni臋tej” wersji wpisu Gospodarza: rajska Ewa, jako zrobiona przez Boga z 偶ebra Adama, by艂a klonem Adama. Genetycznie z nim to偶sama. Adam by艂 Ew膮, a Ewa – Adamem. By艂a to taka Conchita Wurst przed lustrem. D偶ender pe艂n膮 par膮.
    Skutki uprawiania seksu przez t膮 dziwn膮 par臋 okaza艂y si臋 fatalne: jak tylko urodzili si臋 im potomkowie – Kain i Abel, dosz艂o do pierwszego morderstwa w dziejach.
    To m贸wi co艣 o skali problemu.

    Jest jeszcze inny wymiar sprawy. Legenda/rzeczywisto艣膰, nt. Stanis艂awa i Anny O艣wiecim贸w. Przyrodniego rodze艅stwa, kt贸re si臋 bardzo pokocha艂o. Chcieli si臋 pobra膰. Stanis艂aw pojecha艂 do papie偶a prosi膰 o dyspens臋 od sprzeciwu wobec kazirodztwa. Papie偶, pono膰 wzruszony opowie艣ci膮 Stanis艂awa, jak to si臋 szczerze z Ann膮 kochaj膮, mia艂 tak膮 dyspens臋 da膰. Do konsumpcji zwi膮zku nie dosz艂o, bo Anna, zm臋czona zgryzot膮 z powodu bardzo d艂ugiego za艂atwiania spraw w Watykanie, zmar艂a gdy Stanis艂aw by艂 ju偶 w drodze powrotnej.
    Jest to ilustracj膮 do uczuciowej strony takich zwi膮zk贸w, kt贸rej te偶 nale偶y si臋 rozpatrzenie.

  36. DG
    29 wrze艣nia o godz. 23:41

    Bardzo dobre,czyli ca艂kiem chybione.
    Barbarzy艅stwo jest wtedy, kiedy si臋 o barbarzy艅stwie nie dyskutuje.

  37. @Kagan

    Gdybys powiedzial, ze jestes wynikiem wsobnego chowu w ktorejs z populacji polnocnoafrykanskich malp to uznalbym, ze twoja argumentacja ma sens, jako ze nie ma lepszego wytlumaczenia na pochodzenie takiego degenerata jak ty.
    Pewna amerykanska badaczka obserwowala szympansy przez kilkadziesiat lat i nie wspominala nic o efektach wsobnego chowu, ktore nam tu konfabulujesz.

    Istota artykulu Hartmana nie bylo to czy jemu podoba sie kazirodztwo czy tez nie, lecz rozpoczecie dyskusji na temat objety wyjatkowo silnym tabu. Istota tego felietonu bylo zerwanie z tradycja nie_dyskutowania na kolejny zakazany temat, matole na wikipedii wychowany. Co ciekawe do tej ze dyskusji wciagniety zostales i ty, osle jeden, i nawet tego nie zauwazyles, choc w takiej opozycji do tej dyskusji o kazirodztwie stoisz.

    Oczywiscie w dalszym ciagu nie przedstawiles jakichkolwiek wynikow badan naukowych nad populacja homo sapiens, w ktorej rozpowszechniona bylaby, i akceptowana, kazirodcza praktyka.
    Na Galapagos zwierzata od tysiacleci rozmnazaja sie wsobnie a ich gatunki ciagle trwaja 鈥 na przekor twojej wikipedii ty jelopie. Co oznacza, ze mamy kolejny watek dla naszej dyskusji o kazirodztwie 鈥 watek ktory nalezaloby zglebic w celach poznawczych, w miejsce zadowalania sie straszeniem czarnym ludem. No ale do tego poziomu intelektualnego brakuje ci Kagan co najmniej kilkaset pokolen 鈥 jak dobrze pojdzie.

    W swej pierwszej wypowiedzi, zanim temat wyparowal z blogu, twierdzilem, ze kulturalny czlowiek, o otwartym umysle, i odpowiednio szerokich horyzontach, moze rozmawiac na kazdy temat. Dla takiego czlowieka nie ma tematow zbyt trudnych oraz zakazanych dla dyskusji. Oczywiscie nie mialem na mysli ciebie, Kagan, bo 鈥 przy calej twojej edukacji 鈥 to ty tepy jestes jak mlotek.

    W ramach naszej kultury zniechecani jestesmy do seksu jako dzieci i jako mlodziez 鈥 i to jest kolejny aspekt naszej mozliwej dyskusji, gdyz co za roznica z kim skoro generalnie i tak nie wolno 鈥渢ego鈥 robic. W swej propozycji dyskusji J.Hartman wyraznie zaznaczyl, ze daleki jest od promowania kazirodztwa, wiec nie przypisuj takiego celu zarowno jemu jak i komukolwiek z probujacych dyskutowac.
    Gdyby Hartman jako pierwszy w Polsce zapoczatkowac chcial dyskusje na temat eutanazji to w identyczny sposob obrzucony zostalby gownem, a podobe tobie moherstwo oglosiloby, ze zaraz zacznie polowac na staruszkow w celu pousmiercania wszystkich, jak leci. Na jego szczescie eutanazja jest juz dosc szeroko akceptowana w swiecie, a wiec i w Polsce wolno cos tam baknac na ten temat.

  38. mag
    29 wrze艣nia o godz. 23:19

    Przyzwoity profesor sam czyta to, co pisze. I doradza studentom: zanim oddasz prac臋, sam j膮 przeczytaj. Czego wielu student贸w nie robi, i tak im to ju偶 zostaje.
    Paw艂owicz nie czyta tego, co krytykuje. Co jest nieuczciwo艣ci膮 wobec autora, tym grubsz膮, 偶e Paw艂owicz krytykuje nie tyle tezy, a autora osobi艣cie. Paw艂owicz nie czyta tak偶e siebie. Paw艂owicz, z w艂asnej wolnej woli, zadaje k艂am wyznawanym rzekomo przez siebie katolickim kanonom i przykazaniom: nie k艂am, nie m贸w fa艂szywego 艣wiadectwa przeciw bli藕niemu, nie r贸b mu tego, czego nie chcesz wobec siebie. S艂owem ci臋偶ko grzeszy. I ci臋偶ko si臋 sprzeciwia zasadzie naukowej (najpierw poznaj, zanim skrytykujesz), uczciwo艣ci osobowej i rzetelno艣ci spo艂ecznej (g艂osi publicznie krytyk臋 w brutalnych s艂owach opart膮 na nieprawdzie i nierzetelnym poznaniu).
    Paw艂owicz sprzeciwia si臋 temu, co g艂osi. To zak艂amana i nieuczciwa posta膰.

  39. Parker
    Z „ma艂ymi” Kaczorkami to prawda. Znam ich r贸wie艣nik贸w 偶oliborskich, z „podw贸rka” kt贸rym lekko pogardzali, ale za nim t臋sknili i mo偶e dlatego prowokowali.
    My艣l臋 jednak 偶e nie jest trafne por贸wnanie z Hartmanem, do kt贸rego zreszt膮 mam mn贸stwo uwag krytycznych, ale i sporo ciep艂ych s艂贸w m.in. za poczucie humoru i wsadzanie kija w mrowisko, odk膮d pisze swojego bloga.

  40. Wyrzucenie z blogu felietonu m膮drego profesora jest wypadkiem bez precedensu. Tym bardziej, 偶e sta艂o si臋 to w POLITYCE, kiedy艣 inteligentnym i odwa偶nym pismem liberalnym, a dzi艣 pustym papierem realizuj膮cym lini臋 mocodawc贸w politycznych i biznesowych. Typowy neoliberalny gniot. Zawa偶y艂a chyba wizyta w redakcji hierarchy ko艣cielnego i zaanga偶owanie kapelana. Cuchnie krucht膮. Pan Hartman powinien po偶egna膰 takie towarzystwo

  41. Tanaka
    30 wrze艣nia o godz. 7:59

    Obawiam sie, ze do Kagana nie trafisz z zadnymi argumentami, z powodu tepy leb (Kagana, ma sie rozumiec).
    Do tego glupa nigdy nie dotrze, ze tu nie tyle chodzi o to cholerne kazirodztwo ile o prawo do dyskusji na kazdy temat – prawo do dyskusji na tematy dotad zakazane.

  42. Tanaka
    30 wrze艣nia o godz. 8:36

    Paw艂owicz nie czyta tego, co krytykuje.
    *****
    Czyli zupelnie jak Kagan. Przypuszczalnie takze wynik wsobnego chowu.

  43. krzys52
    30 wrze艣nia o godz. 8:42
    Kagan potrafi to i owo powiedzie膰 nieg艂upio. ale jak si臋 nakr臋ci – odlatuje. |Sam sobie przez to szkodzi.

  44. Wysokie IQ, niska inteligencja emocjonalna plus kompleksy i potrzeba b艂yszczenia, tak rozumiem Profesora i dlatego podobny jest do Kaczy艅skich w mojej ocenie.

  45. Jakie kazirodztwo? Jaka aborcja? Polak kradnie? Polak jest niecywilizowany? Polak jest brudny? Polak jest 艣mieciuch?
    Polak to katolik, jakiego drugiego nie ma na 艣wiecie. I wszystko co powy偶ej to zwyk艂e pom贸wienia – my najwspanialsi jeste艣my! (w tworzeniu mit贸w na sw贸j temat)
    PS. Kagan to zwyk艂y dure艅, kt贸remu si臋 wydaje to i owo. Np. jaki to on m膮dry.

  46. Chodzi o wolno艣膰 dyskusji? ha, ha, ha… W takim razie m贸wi臋 sprawdzam.
    Zar贸wno etyka H. jak i obro艅c贸w wolnej dyskusji: od 5 lat Gazeta Wyborcza and Co (m.in.MEN) wprowadzili zaporow膮 cenzur臋 na informacje o moim twierdzeniu, a jednocze艣nie co roku u偶alaj膮 si臋 na niski poziom nauczania matematyki. Poni偶ej jedna z licznych recenzji:
    ” Przeczyta艂em bardzo dok艂adnie artyku艂, kt贸ry Pan do mnie przes艂a艂 i m贸j zachwyt Pana metod膮 pozostaje r贸wnie wysoki co w chwili pierwszego z ni膮 zetkni臋cia. Opr贸cz argument贸w jakie Pan sam przytacza, chcia艂bym zwr贸ci膰 uwag臋 na pewien aspekt, o kt贸rym. Pan nie wspomina w spos贸b jawny. Mianowicie – dlaczego w艂a艣ciwie mamy s膮dzi膰, 偶e wprowadzenie Pana algorytmu jest wydarzeniem znacz膮cym i donios艂ym? Wiadomo, 偶e ilo艣膰 os贸b s艂abych i mocnych w danej dziedzinie jest zawsze taka sama i podlega bezlitosnej statystyce. Jednak zdejmuj膮c z ramion os贸b s艂abych dyskomfort my艣lenia tw贸rczego (a tego do tej pory wymaga艂o rozwi膮zanie r贸wnania liniowego) b臋dziemy mogli, bez nak艂adu dodatkowych godzin pracy nauczyciela, osi膮gn膮膰 taki efekt, 偶e granica niewiedzy (u os贸b s艂abych) znacz膮co przesunie si臋 w kierunku pozytywnym. A wi臋c jedynie poddaj膮c lekkiej modyfikacji program nauczania – osi膮gniemy mniejszy rozrzut umiej臋tno艣ci matematycznych w populacji i to na dodatek w taki spos贸b, 偶e 艣redni poziom umiej臋tno艣ci matematycznych b臋dzie przesuni臋ty w stron臋 dodatni膮! Odk膮d pami臋tam program nauczania szkolnej matematyki zmienia si臋 niemal z roku na rok. Ale jak dot膮d nie zauwa偶y艂em by jakakolwiek zmiana podnios艂a 艣redni poziom umiej臋tno艣ci matematycznych w艣r贸d maturzyst贸w (z nimi mam najwi臋kszy kontakt). R贸wnie偶 je艣li uwzgl臋dnimy 艣redni poziom umiej臋tno艣ci i czas pracy nauczyciela matematyki – nie obserwuje si臋 poprawy. Koszt zwi膮zany z wdra偶aniem nieistotnych zmian w programie jest natomiast bardzo wysoki. W wypadku Pana metody stoimy przed mo偶liwo艣ci膮 odwr贸cenie tego impasu. Przychodzi mi do g艂owy, 偶e z Pana metody w formie zalgorytmizowanej (prawdopodobnie w tej samej postaci) mog膮 ju偶 od dawna korzysta膰 informatycy. Dobre pytanie czy jaki艣 wyk艂adowca nie og艂osi艂 podobnie brzmi膮cego twierdzenia w ramach skryptu do jakiego艣 informatycznego kursu, gdzie艣 na jakiej艣 uczelni. Nawet gdyby tak by艂o, to nie przypuszczam by kto艣 chcia艂 Panu odebra膰 palm臋 pierwsze艅stwa. Ot, pisz臋 o tym jako o swobodnym skojarzeniu.
    Z wyrazami szacunku i podzi臋kowaniem za przes艂any tekst,
    XY鈥

  47. Panie profesorze. Niech pan p贸jdzie na jaki艣 odwyk, bo w g艂owie si臋 panu pomiesza艂o od u偶ywek. Jedyny po偶ytek z pa艅skiego ostatniego wpisu jest taki, 偶e by膰 mo偶e pa艅skie srodowisko, gremialnie reprezentowane na forach GW, natemat, czy TVN w ko艅cu przejrzy na oczy z kim ma do czynienia i przestan膮 pa艅skie „naukowe” wizje promowa膰. Prosz臋 pana, kogo艣, kto podejmuje wsp贸艂偶ycie z dzieckiem, siostr膮 czy bratem nale偶y odizolowa膰 w imi臋 dobra wi臋kszo艣ci, a nie „pr贸bowa膰 si臋 dogada膰”, jak pan proponuje. Pan oczywi艣cie tego nie rozumie, ale w艂a艣nie mo偶e pa艅skie otoczenie w ko艅cu to zrozumie i jaki艣 po偶ytek jednak b臋dzie. Czy jako zwolennik multi culti proponowa艂 pan ju偶 dyskusj臋 na temat wsp贸艂偶ycia z kozami, jak to czyni膮 w pewnych kr臋gach kulturowych? nie? Jak to, przecie偶 skoro oni to robi膮 to chyba powinni艣my jako 艣wiat艂y i wykszta艂cony nar贸d to akceptowa膰, a przynajmniej podj膮膰 kulturaln膮 dyskusj臋. Na pewno si臋 pan z tym zgadza, prawda?

  48. Kagan
    29 wrze艣nia o godz. 23:40 pisze, ze nic nie czuje, czyzby bylby….????

    Saldo mortale

  49. Kagan
    29 wrze艣nia o godz. 22:48 postrzega milosc moherowo, z kazdej milosci musza byc „owoce”…nie musza….

    Saldo mortale

  50. sugadaddy
    30 wrze艣nia o godz. 10:09
    Kto艣, ju偶 przed wojn膮 powiedzia艂, 偶e Polak powinien si臋 cywilizowa膰, zaczynaj膮c od u偶ywania myd艂a.
    Polak jest W艂adc膮 Pier艣cieni, a nawet – Wszech艣wiata: Bozia jest szefem Wszech艣wiata, ale stale nieobecnym. W tej sytuacji ma pe艂nomocnika, w postaci najwierniejszego Polaka-katolika.

  51. Panie Profesorze,

    mia艂em szcz臋艣cie przeczyta膰 poprzedni wpis zanim zosta艂 skasowany. bardzo m膮dra, wywa偶ona opinia. Przykro mi, 偶e „Polityka” skasowa艂a go… Prosz臋 si臋 trzyma膰! 馃檪

  52. Chodzi o wolno艣膰 dyskusji? ha, ha, ha鈥 W takim razie m贸wi臋 sprawdzam.
    Zar贸wno etyka H. jak i obro艅c贸w wolnej dyskusji. Reszta kilkuzdaniowa czeka na moderacj臋. Inne nie musz膮?

  53. Nie ma sensu robienie unikow, nie chodzi li tylko o debate, chodzi bowiem li tylko o niekaralnosc takich zwiazkow; dlaczego kazirodczych…gdy nie zawsze mowa jest o rodzeniu, lecz o zwiazkach….

  54. Dlaczego milujemy teren plaski w blogosferze鈥︹︹.?

    Od czasow Magellana wiemy, ze zyjemy na globie (nie utozsamialbym jednak dziury z kula, chociaz obie moga byc okragle). Dlatego tez korzystajac z kolejnych zdobyczy, kolejnych odkrywcow z wieksza lub mniejsza ochota podskakujemy sobie w blogosferze, wypisujac wieksze lub mniejsze nonsensy. W ten sposob redukujemy nasza przestrzen percepcyjna do lokalnego kwadratu targowiska. Nadaje to poniekad naszym wpisom cechy folklorystycznego szarocienia. Chetnie twierdzimy, ze chodzi tu (nam) o targowisko mysli. Bylby to zacny cel, godny wpisow wspolblogujacych.

    Niestety mamy tu czesto, bardzo czesto z targowiskiem bezmyslnosci. Redukujemy swoje postrzeganie bowiem do kilku osob, czy incydentwow z przestrzenii politycznej, ograniczajac siebie i nasza rzeczywistosc do tych kilku, ciagle wymienianych postaci, czy rzeczy od rzeczy. Rzadko natomiast pojawiaja sie wpisy o programach, celach politycznych lub spolecznych.

    Prawie nigdy nie pojawiaja sie wpisy o mozliwosciach oraz srodkach niezbednych do ewentulanego osiagniecia owych celow. Blogujacy sadza w regularnych odstepach, ze samo uzurpowanie sobie prawa do wylacznosci bycia lewicowcem lub polityczno-ekonomicznym fachowcem po prawej stronie zupelnie wystarczy do adekwatnego opisu tejze rzeczywistosci. Nie widza natomiast postepujacego odstepu miedzy swoim postrzeganiem swiata, a samym nowoczesnym swiatem.

    Niestety musze stwierdzic, ze przeciwnie do oczekiwan piszacych, zatrzymujemy sie w miejscu i 鈥瀌reptamy鈥 z wielka ochota w swiecie politycznych plotek. Nie byloby w tym nic niedorzecznego, gdyby niektorzy cierpliwie i pracowicie piszacy nie traktowali tego swojego pisania zbyt powazanie oraz nie utozsamiali go z powolaniem dziennikarskim lub powolaniem sie na sily wyzsze jak to czynilo sladowe juz Lizakowe Towarzystwo Wzajemnej Adoracji.

    Wracajac jednak do naszych baranow i problemu kuli, to mozliwosci i ograniczenia wynikajace z globalizacji przestrzenii kieruja nas bezposrednio do zajmowania sie swiatem wewnetrznym, zewnetrzny jest dla nas bowiem niezrozumialy, zbyt skomplikowany. Konsumujemy wiec codzienna prase, pracowicie przypominamy sobie prace sredniowiecznych klerkow i solennie przyprawiamy nasze wpisy atrybutami, ktore nam sie udalo w danej chwili wylowic na wspomnianym targowisku 鈥瀖ysli鈥 (przypomina mi sie SJL), nadajac im posmak przewaznie anty.

    Nie udalo mi sie w ciagu kilku lat zauwazyc postawy pro. Idac duktem anty podazamy, ograniczeni w czasie i przestrzenii ku niedokladnie okreslonemu celowi, czesto uderzajac glowa w sciane Mainstream. Przestajemy po prostu odrozniac atrybuty tego, co jest wokol nas od tego, co jest w nas. Zatracamy kompetencje widzenia tego, co jest nasze. Nie znoszac obcych, powolujemy sie jednak na obce autorytety.

    Gubimy sie wiec w opisywaniu architektury nowego swiata nie tylko podczas ostatnich dwadziestu lat. Z owym problemem konfrontowani jestesmy od podrozy Magellana. Zniecierpliwieni probujemy otrzasnac sie 鈥渮 myslenia figuratywnego鈥 przy czym jednoczesnie wykluczamy myslenie globalne. Poruszamy sie permanentnie na osi MY vs ONI . Masowa wyobraznia w globalnym swiecie daje nam zludzenie rownosci, co prawie zawsze imputuje koniecznosc mozliwie sprawiedliwego podzialu dobr w kolorowym kulistym swiecie wirtualnym.

    Problem zaczyna sie wtedy, gdy zewnetrzny swiat ograniczony jest li tylko fo gamy kolorow, podczas gdy wewnatrz brakuje srodkow na przejscie do dialektyki podmiotu. MY natomiast pozostajemy nietykalni, to swiat wokol nas powinienen sie zmieniac. Jednoczesnie nie zdajemy sobie sprawy z faktu, ze nie tylko natura plata nam figle (nalezaloby jednak potrafic zauwazyc roznice miedzy pogoda, a klimatem), lecz rowniez otaczajace nas obiekty nabieraja cech podmiotowych.

    W ten sosob pozbawieni wiary w tzw. sile wyzsza stajemy sie coraz bardziej samotni i agresywni wobec wszystkiego, co nam sie wydaje inne, obce. Nie zdajemy sobie sprawy z zagrozenia, ktore niesie ciagle dazenie do wlasnego upodmiotowiania sie, ktore z kolei spycha drugich do roli li tylko przedmiotu. Jednoczesnie teskinmy ciagle za niezbednym regulowaniem naszej rzeczywistosci. Jedynie kierujac sie wlasnymi (przez nas samych stworzonymi) dogmatami jestesmy w stanie zaakceptowac czasy nowe. Niestety nieumiejetnosc akceptacji siebie niesie za soba nieumiejetnosc akceptacji drugich, co nas wszystkich spycha do miejsca w trzecim szeregu w tym kulistym nowym swiecie

    Stajemy sie o prostu irracjonalni w postrzeganiu siebie i otaczajacej nas rzeczywistosci. Zadowalamy sie poniekad atrapami, cyzelujemy nowe bozki lub polerujemy te juz istniejace. Tego rodzaju narracja opisujaca nasz swiat prowadzi nas bezposrednio do ukladu zakmnietego, stajemy sie autystami. Obecnosc w blogosferze rzuca na nas jedynie cien, co przeslania nam kryzys wewnetrzny. Zamrozonym marksistom nieodrozniajacych tego, co marksowskie od tego, co marksistowskie nie wystarczy humanistyczny moralizm, humanitaryzm, rozum. Zniewoleni teologicznie, czcza slowo pisane oraz powoluja sie ze zmiennym upodobaniem na wyczytane i z trudem zrozumiane argumenty felietonistow.

    W ten sposob poruszamy sie miedzy megalomanami i megalopatami. Posiadanie umiejetnosci samodzielnego myslenia jest niezrozumialym dla wiekszosci dobrem. Dobrem trudnym do zaakceptowania. Miesza nam sie bowiem kulisty swiat judeochrzescijanski z lacinskochrzescijanskim oraz dyskowym, pozornie plaskim swiatem starogreckim. Swiat trzeci i czwarty ida w zapomnienie.
    Saldo mortale

  55. Ju偶 mnie korci艂o, 偶eby zwyczajem szeregowych lub podszeregowych internaut贸w zaproponowa膰 panu Hartmanowi bardziej pal膮ce tematy ni偶 kazirodztwo, np. zjechane przez jaki艣 trybuna艂 okradzenie opiekun贸w cz艂onk贸w rodzin przez rz膮d Tuska b膮d藕 nieprzytomne klonowanie kolejnych legion贸w aroganckich i niekompetentnych pierdzisto艂k贸w, degeneracja zawod贸w lekarza, prawnika, nauczyciela, ksi臋dza, a nam cio艂kom zewsz膮d n臋dza. Ch臋膰 wzi臋艂a si臋 spontanicznie st膮d, 偶e mam na g艂owie tysi膮c razy 偶ywotniejsze sprawy. Ale 偶ywotniejsze dla mnie, wi臋c po namy艣le solidaryzuj臋 si臋 z panem Hartmanem i wycofuj臋 si臋 z sugerowania komukolwiek nawet w my艣lach,
    co ma by膰 dla niego wa偶ne. Ja nie jestem ty, ty nie jeste艣 ja – niech ka偶dy si臋 zajmuje tym, co mu w 艂epetynie gra. Dlatego podzielam postaw臋 Krzysa52, kt贸ry m贸wi o oczywistym prawie dyskutowania o wszystkim. W poznaniu nie mo偶e by膰 偶adnych hamulc贸w, w przeciwnym razie nie ma poznania – jest co najwy偶ej powierzchowne, z艂o偶one z wiekowych zakl臋膰 i stereotyp贸w komentatorstwo. A pisz臋, bo jestem niemile zaskoczony cenzorsk膮 reakcj膮 „Polityki” – pisma, kt贸re mi towarzyszy, nieregularnie wprawdzie, ale jakie艣 50 lat. Redakcja nie do艣膰, 偶e zdrefi艂a, to jeszcze nie wiadomo, z jakiego powodu. Panie Redaktorze Baczy艅ski, nie wypada艂oby wyja艣ni膰 w艂a艣nie tu, w miejscu ingerencji cenzury, motyw贸w redakcji?

  56. Nie wiem w zasadzie co gorsze, cenzura czy nieudolna cenzura, bo mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem.

  57. Ja nie rozumiem, to kiedy zezwolimy na sex z dzie膰mi? Przecie偶 w Holandii by艂a taka partia co o to walczy艂a. Ale chwileczk臋… zosta艂a zdelegalizowana. Z nich ju偶 Pan nie bierze przyk艂adu, a Pana argumenty, 偶臋 s膮 cz臋ste to na jakiej podstawie Pan wnosi? Na swoim? Wsp贸艂偶y艂 Pan z siostr膮? Bratem? Pana rodzice wsp贸艂偶yli ze swoim rodze艅stwem i si臋 Panu przyznali? Gdzie te dane? Bo po pierwszym punkcie ju偶 nie chcia艂o mi si臋 czyta膰 tych wypocin. A przecie偶 Pan jest wykszta艂conym naukowcem, a pozwala Pan sobie na takie „artykuliki” bez u偶ycia 偶adnego aparatu poj臋ciowego czy statystycznego.

  58. Politycznie rzecz biorac problem polega patrzac z punktu widzenia Praw
    Czlowieka na karalnosci lub nieralanosci kazirodztwa w roznych krajach
    Europy . Tak wiec 1810 chyba roku Napoleon zniosl kare za kazirodstwo
    /kazirodstwo czyli Inzest wedlug definicji to wspolzycie seksualna osob
    spokrewnionych pierwszego stopnia nie tylko rodzenstwa / we Francji ,za Francja poszlo kilka krajow Europy . W Niemczech za kaziorostwo obowiazuje kara 3 lat
    wiezienia .
    Historia niemiecka /nie ta faszystowsko niemiecka chodz gra tutaj role …/
    Powody dyskucji . Para rodzenstwa niemieckiego ,ktora poznala sie
    w wieku doroslym zyjac w zwiazku kazirodzkim splodzila czworo dzieci
    w tym dwoje kalekich . Mezczyzna dostal kare 3 lat wiezienia .
    Kare ta zawetowal w Stra脽burgu , sad podtrzymal orzeczenie niemieckiego
    sadu .. Pytanie niemiecki brzmi ; czy my Niemcy mamy prawo karac ludzi
    za cos co nie podlega karze w innych krajach europejskich /w Polsce niewiem /
    w katolickiej Hiszpani urzad uznal pare rodzenstwo jako wspolnote prawna …
    itp .itd. i tak dalej.. i dalej ..
    Pan Profesor WEDER wytlumaczyl ludziom podstawy filozoficzne kazirodztwa ,
    NOCH podstawy prawno-polityczne … i na portalu gazety politycznej bedac
    i jednoczesnie „nie bedac ” politykiem probuje zalozyc sobie katedre filozofii..
    Pozdrawiam
    ps.
    slowem polska kwadratura kola … pi .pi.pi..

  59. Sophie
    29 wrze艣nia o godz. 23:03

    Oto Sofia (w staro偶ytnym greckim – 蟽慰蠁委伪) – definicja m膮dro艣ci, 艂膮cz膮ca w sposob umiarkowany, roztropny i szczery 艣wiadomo艣膰 siebie ze 艣wiadomo艣ci膮 innych, w oparciu o zasady etyki i racjonalizmu.

    Oto zaprzeczenie m膮dro艣ci, przyk艂ady g艂upoty typowe w ustach PiS’u, ale zaskakuj膮ce w postawie Palikota. Ten polityk-przedszkolak zupe艂nie si臋 pogubi艂:

    ”To obrzydliwe” – politycy PiS-u.

    ”Skandaliczna wypowied藕 profesora Hartmana” – Janusz Palikot.

  60. Jerzy Pieczul
    30 wrze艣nia o godz. 11:25

    Je偶eli jest tak jak m贸wisz, je偶eli red-nacz Baczy艅ski idzie w 艣lady red. Szostkiewicza, to po p贸艂 wieku obcowania z tygodnikiem Polityka czas zrewidowa膰 zaufanie do kanon贸w etyki zawodowej dziennikarzy tygodnika. W warunkach deklarowanej wolno艣ci i demokracji w Polsce skundlenie dziennikarskie wydaje si臋 bardziej obrzydliwe, ni偶 w starych czasach.

  61. Tanaka
    Gdybym by艂a inkwizytork膮 w stosownych czasach, to bym niechybnie wys艂a艂a na stos tak膮 durn膮 i zak艂aman膮 „藕mij臋”, jak profes贸rka Paw艂owicz
    Wiem, 偶e to brzydko o mnie 艣wiadczy, ale pewnego gatunku ludzi, bez wzgl臋du na p艂e膰 ( przyk艂adowo: Wr贸bel, Kempa, Hofman, Brudzi艅ski itd.) po prostu alergicznie nie znosz臋 i odbieram im prawo do szacunku i innych cywilizowanych uczu膰.
    Z ca艂ej tej aferki wok贸艂 „zgini臋tego” wpisu Gospodarza naszego szarpanego wte i wewte wyci膮gam dwa smutne wnioski.
    – co艣 z艂ego dzieje si臋 z „Polityk膮”, do niedawna jeszcze ostoj膮 zdrowego rozs膮dku, swobodnej my艣li liberalnej, pismem opieraj膮cym si臋 pe艂zaj膮cej w naszej um臋czonej katotalibacji.
    – odnoszenie si臋 do spraw o kt贸rych nie ma si臋 poj臋cia, recenzowanie film贸w, jakich si臋 nie widzia艂o, ocena tekst贸w, kt贸rych si臋 nie czyta艂o albo zna z niechlujnego lub przek艂amanego streszczenia, to s膮 powszechnie ju偶 przyj臋te standardy, kt贸re media akceptuj膮, pozostawiaj膮c najcz臋艣ciej r贸偶ne bzdury bez prostuj膮cego komentarza. Oczywi艣cie, wszystko t艂umaczy niby „bezstronno艣膰” i „obiektywizm”.
    Niech odbiorca, puszczony na g艂臋bok膮 wod臋 tego ca艂ego medialnego wrzasku sam porusza si臋 w d偶ungli k艂amstw, pom贸wie艅, manipulacji. I niech od tego durnieje albo m膮drzeje.

  62. Profesor filozofii ma prawo pyta膰 o wszystko co widoczne i ukryte w ciemnej energii i materii.Ale w jednej partii 2 filozof贸w to o jednego za du偶o.Januszek atakuje bezpiecznie ,bo nie ub臋dzie mu pos艂贸w.I tylko potwierdza atakuj膮c kumpla ,偶e ci co odeszli maja racj臋.Taki to bunkier Adolfa.Czekanie na koniec historii.

  63. Zaproszenie do dyskusji o 艂amaniu tabu (dla mnie zwyczajnie granic przyzwoito艣ci) kazirodztwa jest sposobem promowania tego kazirodztwa.
    Nie s膮dz臋, aby Pan tego nie rozumia艂. Nie pos膮dzam te偶 Pana o sklonnosci kazirodcze. My艣l臋, 偶e ten wpis to nic innego jak wyraz wielkiego parcia na sz艂o i karier臋. Jedni robi膮 to po trupach (w przeno艣ni lub dos艂ownie), inni – w inny obrzydliwy spos贸b. Jedno jednak 艂膮czy tych „po trupach” i tych „艂ami膮cych tabu”. S膮 cynicznymi z艂ymi lud藕mi.
    I w艂asnie za takiego osobnika Pana uwa偶am.

  64. mag
    30 wrze艣nia o godz. 13:05 odbiera „durnym” ludziom prawo do zycia…..

    Saldo mortale

  65. Panie Hartman ci臋偶ka to orka na ugorze.
    Wi臋kszo艣膰 odwyk艂a od samodzielnego my艣lenia.
    Mniejszo艣ci marzy si臋 North Korea, cho膰by w wersji soft na pocz膮tek.
    Dra偶ni膰 skurwieli do my艣lenia. Dra偶ni膰.
    A czyni pan to znakomicie.

  66. Panie Hartman – Pan jest w艂a艣nie wynikiem chowu wsobnego? Bo coraz bardziej mam takie wra偶enie…

  67. talia
    30 wrze艣nia o godz. 14:20
    …brawo Panie Profesorze i znalazl Pan Etyczne poparcie ..
    Prosze sie gleboko zastanowic ,czy tego Pan chcial ?
    Pozdrawiam

  68. ET
    30 wrze艣nia o godz. 14:15

    艁偶esz jak bezp艂odny wirus atalia. Mag powiedzia艂a: „Gdybym by艂a inkwizytork膮 w stosownych czasach (…)”. A ty, 艣winio, przerobi艂e艣 alegoryczne „gdybym” na „odbiera prawo do zycia鈥..” w czasie tera藕niejszym. Imputowanie to najobrzydliwszy rodzaj tw贸rczo艣ci internetowych smark贸w. Nast臋pnie mag zwierzy艂a si臋 otwarcie, jasno jak na spowiedzi: „(…) pewnego gatunku ludzi (…) po prostu alergicznie nie znosz臋 i odbieram im prawo do szacunku i innych cywilizowanych uczu膰”. Ale ty, jednooki, pustog艂owy smarku, wola艂e艣 grzeba膰 w „gdybym”.

  69. „Bardzo przepraszam, ze bez polskich znakow, ale nie mam dostepu do porzadnego komputera” … emigracja sie szykuje ? 馃檪 .
    Po drugie stronie Odry Pana artykol na temat sankcjonownawania Inzest i lamania tabus bylby dyskutowany a nie walony maczuga censora, ale tak to jest Panie Profesorze w PRL 2.0 gdy imperativ ekonomiczny odbiera rozum.

    POLITYKA wsyt, banalitet i strata zaufania (:

  70. Jerzy Pieczul
    Przecie偶 ET jest modelowym produktem (w艂a艣nie o tym pisa艂am do Tanaki) dzisiejszego 艣wiata medi贸w, nie tylko w Polsce, kt贸rym si臋 robi albo kt贸rzy daj膮 sobie robi膰 wod臋 z m贸zgu i powielaj膮 te same antywzorce w „polemikach ” – manipuluj膮 czyimi艣 wypowiedziami, przeinaczaj膮c, przek艂amuj膮c, nad- lub nie-dointretowuj膮c.
    ET si臋 tym 偶ywi jak jaki soliter albo inna menda. Paso偶ytuje na cudzych tekkstach, bo sam, jak wida膰, nie mia艂by nic do powiedzenia.
    Zreszt膮 jest z tego powszechnie znany na blogach i raczej po prostu olewany.
    Ju偶 dawno przesta艂am reagowa膰 na jego krety艅skie zaczepki pod moim adresem.
    Pozdro

  71. O Olborski- wklei艂e艣 to, co ja chcia艂am- no zacz膮艂 pan profesor rozmow臋 馃榾
    Mnie uderzy艂o w tym kontrowersyjnym tek艣cie zdanie o wyj膮tkowo艣ci zwi膮zku kazirodczego i lepszym rodzaju zwi膮zku; nie wiem, mo偶e w rodzinie profesora to jest cz臋艣ci膮 bycia tat膮, mam膮, bratem lub siostr膮- mnie jako艣 rodzina tak si臋 nie kojarzy; do tego jak rozumiem na bank c贸reczki uwiedzione przez tatusi贸w s膮 tym zachwycone.
    No i za wz贸r mo偶na postawi膰 faraon贸w, kt贸rzy z siostrami si臋 偶enili i efekt tego 馃榾

  72. Lubie pana, Panie Hartman za odwag臋 i t臋pienia zabobonu ale Polska to nie Niemcy. Ko艂tu艅stwo i za艣ciankowo艣膰 kr贸luje, inteligencja tch贸rzliwa. Nikt Pana nie poprze a biskupi ze sk贸ry obedr膮. Niemniej, podziwiam.

  73. PS. Czy redakcja Polityki te偶 ju偶 zatrudnia kapelana?

  74. Olborski z g.15:20
    To偶 nie dziwota, profesura UJ ostatnio coraz bardziej „stoi” my艣l膮 konserwatywn膮 prawicow膮 na spos贸b Wolski.
    Prof. Hartman coraz mniej do tego zacnego grona pasuje.
    Nie na darmo na Wawelu le偶y najwybitniejszy Wolak, dzia艂a pr臋偶nie nies艂ychanie klub GP, co bardziej liberalne krakusy schodz膮 do podziemia.
    Ciekawam, co o tym my艣li jasny gwint?
    Mam nadziej臋, 偶e zabierze g艂os, bo wiem 偶e go martwi „sprawicowienie” Krakowa. Mnie by te偶 by艂o przykro gdybym tam mieszka艂a, bo wiem jak przykro jest moim krakowskim przyjacio艂om z polskiej, a nie wolskiej bajki.

  75. mag
    30 wrze艣nia o godz. 13:05
    Tak to jest, kiedy ideologia za艣lepia, a zak艂amanie ka偶e brn膮膰 nie tylko w przeczy nieprawdziwe, ale i obrzydliwe.
    To taka skrzywiona dyspozycja psychiczna, historia zna to od zawsze, a psychologia rozpracowa艂a to tak偶e ju偶 dawno temu. Znaj膮 to tak偶e teologowie i religianci. Mo偶e dlatego, 偶e znaj膮, to nieustannie uprawiaj膮.
    Ca艂kiem si臋 z Tob膮 zgadzam; s膮 tacy osobnicy, 偶e szacunku dla nich nie wydusisz, cho膰by艣 si臋, cz艂owieku, nat臋偶a艂 jeszcze mocniej ni偶 atleci z wiersza Tuwima.
    Jest interesuj膮ca relacja: nienawistna, k艂amliwa i zawzi臋cie g艂upia Paw艂owicz budzi odraz臋, natomiast jej wr贸g, nominowany przez ni膮 sam膮 do tej roli, czyli Anna Grodzka budzi moj膮 sympati臋 i szczere uznanie, za znajomo艣膰 rzeczy, normalno艣膰, brak nienawi艣ci i inne w艂a艣ciwo艣ci zach臋caj膮ce do rozmowy, a nie odpychaj膮ce.

    Tak, co艣 niedobrego dzieje si臋 z „Polityk膮”. Jedzie w d贸艂. Coraz wi臋cej s艂abiutkich artyku艂贸w, coraz s艂absi dziennikarze. Wydanie papierowe trzyma si臋 jeszcze dosy膰 nie藕le, ale tutaj widz臋 post臋puj膮c膮 inflacj臋 rozumu, znajomo艣ci rzeczy i poziomu. Nie wiem po co by艂o s膮siadowi Pana Jacka, Adamowi Szostkiewiczowi bra膰 si臋 za tematy polityczno-spo艂eczne i mi臋dzynarodowe. O Syrii, Rosji, Bliskim Wschodzie nagada艂 ju偶 nadmiernie wiele i nadmiernie p艂ytko, 偶e si臋 tak ogl臋dnie wyra偶臋. Trzyma艂by si臋 temat贸w ko艣cielnych, to by mu lepiej sz艂o. Cho膰 i tu ma problemy.
    Z drugiej strony bloga pojawi艂a si臋 艣wie偶a si艂a dziennikarska, nie b臋d臋 teraz sprawdza艂 jej imienia, za du偶o grzeczno艣ci, kt贸ra si臋 chwali, 偶e lubi Rosj臋 i Rosjan, oraz, 偶e patrzy na Wsch贸d. I wali takimi zbitkami, 偶e nie nadaje si臋 to nawet na podbudow臋 dr贸g. Osi膮d膮. A znajomo艣膰 rzeczy u tej pani w og贸le nie wyst臋puje.
    ja rozumiem, 偶e Polityka papierowa to tre艣膰 zamkni臋ta, i redakcja odpowiada w 100%. A autorzy „Politykowych” blog贸w pisz膮 bardziej luzacko. Tym niemniej pisz膮 pod szyldem „Polityki” . Zobowi膮zanie dalej istnieje, cho膰 mo偶e w ciut mniej ni偶 stu procentach.

    Jerzy Pieczul
    30 wrze艣nia o godz. 14:58
    Bardzo celnie to nazwa艂e艣. Atalia jest znany z tego, 偶e umieszcza w cytacie cudze s艂owa odwracaj膮c ca艂kowicie ich tre艣膰 na przeciwn膮. Nast臋pnie bluzga na cytowanego autora, 偶e pisze idiotyzmy.

  76. ” 6. Nie jestem za legalizacja zwiazkow kazirodczych.

    To ostatnie musze raz jeszcze mocno podkreslic. Nie jestem za legalizacja 鈥 jestem za podjeciem tego niezwykle drazliwego tematu. Dyskusja jest lepsza od milczenia i udawania, ze problem nie istnieje. ” –

    – obywatelu Hartman, nie jestem za legalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w ale czy nie s膮dzicie, 偶e warto podj膮膰 tak膮 dyskusj臋 ( antysemityzm jest powszechny, jak piszecie ) ? Po co wi臋c udawanie, politpoprawno艣膰 – trzeba da膰 upust ludzkim potrzebom i im w tym ul偶y膰.

  77. mag
    30 wrze艣nia o godz. 15:32
    Ile偶 to si臋 musi zmieni膰, by nic si臋 nie zmieni艂o. dwie wojny 艣wiatowe nie pomog膮. Krak贸w dalej Krak贸wkiem i piwnic膮 rozumu.
    Boy o tym pisa艂 90 lat temu. Krak贸w by艂 przez I wojn膮 zapyzia艂膮, prowincjonaln膮 mie艣cin膮 V rangi maj膮c膮 jakie艣 25 tys mieszka艅c贸w. I takie偶 wyposa偶enie m贸zgowe mieszka艅c贸w. Co 艣wietnie odda艂 w wierszach i tekstach kabaretowych.
    Na jego przyk艂adzie wida膰 jak dzia艂a d偶ender: za PRL-u doklejono do Krakowa Now膮 Hut臋, wpuszczono sur贸wk臋 i 艣wie偶膮, robociarsk膮 krew, co nieco od艣wie偶y艂o geny krak贸wka. Teraz huta s艂abo grzeje, rz膮dzi Hindus Mittal, a nie ludowa ojczyzna, wi臋c wraca Krak贸w do stanu piwnicznego, czyli do krypty.

  78. colour
    30 wrze艣nia o godz. 15:43
    dziecko aryjskie, dyskusja nt eutanazji 呕yd贸w ju偶 si臋 odby艂a. wnioski wcielono w 偶ycie. Natomiast zapisy do faszyst贸w nie odbywaj膮 si臋 na stronie Polityki. zmie艅 adres.

  79. „鈥 emigracja sie szykuje ?”
    Ano w Izraelu to mo偶e Profesorowi pozwol膮 – nawet je艣li zechcia艂by z koz膮 (wszak mo偶na napisa膰 r贸wnie dobrze: „zwolennicy depenalizacji te偶 podnosz膮 swoje argumenty, np. wskazuj膮c, 偶e mi艂o艣膰 erotyczna mi臋dzy cz艂owiekiem i zwierz臋ciem mo偶e by膰 bardzo pi臋kna, a szkody psychiczne nie musz膮 by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach” – widzicie,jak niewiele trzeba podmieni膰 ?), o ile inni semici, wyznania muzu艂manskiego z ISIL nie „wpadn膮 w odwiedziny” i nie zrobi膮 „kuku”.

    Podejmowanie nawet dyskusji o czym艣 takim,jak kazirodztwo 艣wiadczy albo o cichym promowaniu demoralizacji (powiedzie膰, „nie popieram,ale…” to ka偶dy mo偶e, a agent wp艂ywu kt贸ry popiera rzecz o kt贸r膮 walczy jest na starcie spalony),albo o niezrozumieniu faktu,偶e sama taka dyskusja wi膮偶e si臋 z ryzykiem podmywania tej fundamentalnej sprawy.

    „Argumeny stojace za karalnoscia zwiazkow kazirodczych maja nature religijna (prawo naturalne) badz eugeniczna (zwiekszone ryzyko wad wrodzonych). W demokratycznym panstwie prawa nie stanowi sie prawa w oparciu o takie przeslanki.”

    Je偶eli demokracja na tym polega – tym gorzej dla demokracji,kt贸ra pami臋tajmy – jest tradycj膮 rz膮dzenia stosunkowo kr贸tk膮. Cho膰 w膮tpi臋,p贸ki co, nie wida膰 demokratycznej woli zmiany takich zasad – wi臋c raczej nie polega. Za艣 podstawa eugeniczna w tym przypadku MO呕E i MUSI by膰 stosowana, ze wzgl臋du na wyga艣ni臋cie dotychczasowej,wystarczaj膮cej roli doboru naturalnego.Z tego samego powodu, osobi艣cie jestem za bezwzgl臋dn膮 dopuszczalno艣ci膮 „selekcji” genetycznej embrion贸w,czy ewentualnymi korektami genetycznymi,bez wzgl臋du na opinie kleru.To co s艂u偶y dobru cz艂owieka,jego zdrowiu JEST W艁A艢CIWE,nie ma tu filozofowania – jest zdrowy rozs膮dek.I mniejsza o komfort psychiczny czy seksualny nielicznych jednostek,偶ycie i zdrowie stanowi wy偶sz膮 warto艣膰,wy偶sze dobro.

    Przypominam zreszt膮 ,偶e jest to „mi臋kka” eugenika,nie polegaj膮ca na wysy艂aniu ludzi o pochodzeniu podobnym,jak prof.Hartman do gazu czy eutanazji (co do embrion贸w – je艣li r贸偶ni ludzie od „pro life” s艂ysz膮 „krzyk embrion贸w”,czy inne „g艂osy”,to mo偶e powinni skonsultowa膰 si臋 z psychiatr膮,to mo偶e by膰 schizofrenia) ale na unikaniu chor贸b i zaburze艅 o charakterze genetycznym.Twierdzenie,偶e ograniczona stosowaniem aktualnych praw cz艂owieka tradycja o charakterze paleoeugenicznym „jest niew艂a艣ciwa”, jest po prostu Z艁E.Dyskusja na ten temat,zw艂aszcza publicznie, dost臋pnie dla os贸b „mniej bystrych”,kt贸re gotowe s膮 potraktowa膰 to jako wi臋cej,ni偶 gdybanie i teoretyzowanie – przek艂ada膰 na praktyk臋, to 艂a偶enie po polu minowym.W ko艅cu,jest zawsze to „bum”…

    To tak samo,jakby uczy膰 fizyki j膮drowej islamist贸w z ISIL (kt贸rzy maj膮 te 40 kilo radionuklid贸w).W etyce z pewnymi dyskusjami i wnioskami trzeba ostro偶nie,i nie powinny one by膰 powszechnie,demokratycznie dost臋pne.

  80. W Poznaniu z deszczu pod rynne .Kazirodztwo w majestacie hodowli .
    Moze ktos wie czy na poznanskim uniw.( lub okolicy) nie znalazlaby sie jakas robota dla prof Hartmana?

    „M艂ody b臋dzie teraz na jednym wybiegu z mam膮, dop贸ki sytuacja si臋 nie unormuje. ”

    Ca艂y tekst: http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,16728097,Poznanskie_osiolki_znow_rozdzielone__Tym_razem_bez.html#ixzz3Eo7vxzG7

  81. colour
    30 wrze艣nia o godz. 15:43

    Nie jestem za zabijaniem popisuj膮cych si臋 infantylizmem na ateistycznych blogach religianckich niedorostk贸w, ale czy nie s膮dzicie, kolo, 偶e warto podj膮膰 tak膮 dyskusj臋? Bo co to b臋dzie, jak dorosn膮?

  82. Panie Janie,
    Kto sieje wiatr… Po raz kolejny w艂o偶y艂 Pan kij w mrowisko 馃檪 Z zainteresowaniem obserwuj臋 tego typu sytuacje. Nie wiem, jakie mia艂 Pan intencje, natomiast po reakcji ludzi zewsz膮d wida膰:
    1. brak czytania ze zrozumieniem;
    2. umi艂owanie do krytykowania innych i oskar偶ania ich na postawie nie wiadomo czego;
    3. umi艂owanie do uczestniczenia w publicznych nagonkach na osoby o pogl膮dach ugruntowanych, innych, silnych, 艂ami膮cych tabu religijne, kulturowe itd.;
    4. brak gotowo艣ci do rozpoczynania kolejnej trudnej dyskusji, jakikolwiek temat by rzuci膰 – zanim zamkniemy spo艂eczne kulawe obecnie debaty na temat homoseksualizmu, in vitro, aborcji, eutanazji, spo艂ecze艅stwo nie b臋dzie w stanie rzeczowo dyskutowa膰 na jakikolwiek inny temat.
    Mo偶na by tak jeszcze wymienia膰.
    Pewnie spotka teraz Pana wiele nieprzyjemno艣ci, ale 偶ycz臋 Panu, by Pana gruba sk贸ra uratowa艂a Pana przed t膮 nagonk膮. Ciekawe, w jakie mrowiska wsadzi Pan kije 馃檪 Ma Pan trze藕we oceny sytuacji r贸偶nych – prosz臋 si臋 tego trzyma膰.
    Z powa偶aniem,
    Kal1

  83. Tanaka
    30 wrze艣nia o godz. 15:46

    ” Krak贸w by艂 przez I wojn膮 zapyzia艂膮, prowincjonaln膮 mie艣cin膮… ” –

    – czy jest pow贸d, dla kt贸rego normalnym ludziom trzeba by膰 nowoczesnymi, post臋powymi ? Normalno艣膰 nie jest po偶膮danym stanem ?

  84. dzisiaj to bardzo modne: relatywizujmy wszystko. Je艣li obalimy teorie, 偶e kazirodztwo prowadzi do powstania wad genetycznych u p艂od贸w, co co stoi na przeszkodzie, 偶eby obali膰 jakie艣 opory psychiczne (zapewne wbite nam przez spo艂ecze艅stwo) i przespa膰 si臋 ze swoj膮 matk膮 albo bratem? Jasne, w ko艅cu by si臋 cz艂owiek przyzwyczai艂. No dobra. A co stoi na przeszkodzie, 偶eby je艣膰 ludzkie mi臋so? Je艣li cz艂owiek przed zgonem si臋 zgodzi艂, a ja nie widz臋 w tym nic zdro偶nego? Jakie艣 przeciwwskazania naukowe? Nie widz臋. No to hulaj! Nie jest moim zamiarem zr贸wnanie kazirodztwa i spo偶ywania ludzkiego mi臋sa. Chcia艂em wykaza膰, 偶e wszystko da si臋 relatywizowa膰, a opory w psychice pokonywa膰. Tylko do czego w ten spos贸b dojdziemy? Opieraj膮c si臋 na r贸偶nych, czasem mniej czasem bardziej trafnych zasadach, ludzko艣膰 troch臋 osi膮gn臋艂a wbrew pozorom, idziemy do przodu. Osoby g艂osz膮ce pogl膮dy jak pan Hartman lubuj膮 si臋 w obalaniu wszystkie, co im pod nos podejdzie. W膮tpi臋, 偶e to jest dobra droga. Mi艂ego dnia.

  85. cytuje : „2. Problem nie jest wydumany, bowiem zwi膮zki kazirodcze miedzy rodze艅stwem s膮 cz臋ste, podobnie jak cz臋ste s膮 te偶 stosunki pedofilskie, zoofilskie czy te偶 nawet nekrofilskie.”
    co to znaczy „cz臋ste” kto to stwierdzi艂, gdzie,kiedy, jakimi badaniami ? ,,Profesor H.,, na wlasnej rodzinie ?

  86. Tanaka

    Ko艅cz膮c na razie o religianctwie, rozumianym przeze mnie jako wymachiwanie religi膮 i czerpanie satysfakcji z genialnego docinania komukolwiek, sam widzisz, 偶e taki kolo nie demonstruje 偶adnego przywi膮zania do religii chrze艣cija艅skiej, czyli nauk Jezusa, stoi natomiast ten dupek wszystkimi czterema na ziemi, nawet ogonem si臋 podpiera.

  87. M贸j w膮tek nekrofili znikn膮艂 wraz z wpisem a nadal mnie nurtuje, moja 偶ona zgadza si臋 na stosunek po swojej 艣mierci, nie mniej, prawo zabrania. Nie jestem za legalizacj膮 nekrofili ale chcia艂bym o tym podyskutowa膰. Nie m贸wi臋 o nekrofili z przypadkowymi zw艂okami, to bezczeszczenie, powinno by膰 karane, ale mi臋dzy ma艂偶onkami?
    A jak kto艣 si臋 nie zorientuje, cia艂o nie wystygnie jeszcze i pope艂ni ten czyn, czy powinien by膰 karany?

  88. Popieram Pana, profesorze Hartman, bo przegl膮daj膮c media, jak i powy偶sze komentarze, widz臋, 偶e s艂owa wsparcia si臋 przydadz膮. Pa艅skie s艂owa zosta艂y ju偶 przekrzywione na tyle r贸偶nych sposob贸w, 偶e mo偶na samemu zapomnie膰, co si臋 napisa艂o!

    Stwierdza Pan, 偶e kwestia kazirodztwa jest warta dyskusji, i za to spadaj膮 na Pana gromy. Ja prezentuj臋 stanowisko jeszcze bardziej niewyobra偶alne w Polsce – nie widz臋 bowiem powodu, aby kazirodztwo by艂o karalne! Nie mia艂em 偶adnego osobistego kontaktu z kazirodztwem, po prostu jako szczery libera艂 uwa偶am, 偶e pa艅stwu nic do tego, co dw贸ch doros艂ych ludzi robi w sypialni, bez 偶adnego wyj膮tku. Nie jest to z mojej strony 偶adnym wyrazem wsparcia dla takich zwi膮zk贸w, stoj臋 jednak na stanowisku, 偶e legalno艣膰 danych dzia艂a艅 w pa艅stwie prawa nie jest do nich zach臋t膮. Karalne powinny by膰 wy艂膮cznie akty szkodliwe spo艂ecznie, a nie widz臋 takiej szkodliwo艣ci w kazirodztwie, b臋d膮cym dzia艂aniem prywatnym. Niestety w polskim spo艂ecze艅stwie pokutuje najwyra藕niej pogl膮d, 偶e rz膮d RP powinien stworzy膰 list臋 akceptowalnych ludzkich zachowa艅, i to jeszcze w zgodzie z biskupami. Je艣li istotnie powodem karalno艣ci s膮 wzgl臋dy genetyczne, to prawo powinno by膰 bezpo艣rednie w tym aspekcie i kara膰 za posiadanie potomstwa przez osoby spokrewnione. Jest to eugenika, ale w 艂agodnej formie, nad kt贸r膮 mo偶na by si臋 zastanowi膰.

    Jeszcze raz wspieram i pozdrawiam!

  89. @parker
    We藕 od 偶ony zgod臋 na pi艣mie to nie b臋dziesz karany, stwarzasz problemy tam gdzie ich nie ma.

  90. „3. Argumeny stojace za karalnoscia zwiazkow kazirodczych maja nature religijna (prawo naturalne) badz eugeniczna (zwiekszone ryzyko wad wrodzonych). W demokratycznym panstwie prawa nie stanowi sie prawa w oparciu o takie przeslanki.”

    No niech pan zobaczy, a w innych sprawach eugenika jest taka cudowna w oczach lewicowc贸w… Vide kwestia aborcji eugenicznej. Przez wad臋 wrodzon膮 uznaje si臋 nasciturusa za niegodnego 偶ycia.

    Niech si臋 Pan zdecyduje, czy stoi Pan po stronie eugeniki, czy moralno艣ci. Bo na razie stoi Pan w rozkroku, skacz膮c z nogi na nog臋 jak kiedy wygodnie.

  91. Jerzy Pieczul
    30 wrze艣nia o godz. 16:55
    To takie ko艂o: kolo powo艂uje si臋 na religi臋 i ni膮 nieustannie 偶yje, co chwila tu wpada i rypie. To si臋 zgadza z religi膮, biskupi robi膮 to samo. A oni ju偶 najlepiej wiedz膮, 偶e s膮 esencj膮 religii.

  92. Mo偶na by艂o zniszczy膰 艁yszczy艅skiego, Wilde’a, Turinga.
    Dlaczego nie Hartmana?
    I to nie za czyny uznane za niew艂a艣ciwe w danej epoce, a za ch臋膰 dyskusji jedynie?

    Dyskusja nad TABU pozbawia je w艂adzy, kwestionuje jego istnienie.
    I jak zwykle, z zachodu przyjd膮 do nas gotowe rozwi膮zania.
    Blokuj膮c wymian臋 my艣li, sami skazujemy sie na peryferyjno艣膰.
    Zadupie Europy…….

  93. Niech Pan panie Hartman tego(palenie magiow i czarownic) nie traktuje z przymruzeniem oka. W momentach niepewnosci, zaboobnu, ogromnego deficytu w potenciale spolecznym i zagrozenia najbardziej zagrozeni sa wolnomyslicile a, ze ostani Hexenproces nie lezy wcale tak dalego czasowo oddalony nalezaloby uderzyc bardzo mocno w bembny wolnosci, rozumu i tolerancji.

    W 1944 roku, krotko przed D-Day zostal Helen Duncan – medium – na podstawie witchcraft act z 1735 roku skazana na 9 miesiecy izolacji w wiezieniu. Witchcraft act stracil moc prawna dopiero w 1951 roku dzieki staraniom Winston Churchill.

    Ciarki mnie przechodza ….

  94. Hartmanie twoja propozycja to przyk艂ad intelektualnego lewactwa w akcji. mo偶e prof. pozazdro艣ci艂 lewackiemu prof. prawa z hong kongu? wygl膮da na to i偶 prof. marzy mu si臋 rewolucja, tyle 偶e w sferze moralnej, obyczajowej. zreszt膮 motywy s膮 niewa偶ne. pana argumenty:
    1. „Jest czyms zadziwiajacym i symptomatycznym, ze w debacie publicznej w Niemczech” – Dyskusj臋 w Komitecie Etycznym rozpocz臋艂a sprawa karna, nieudane odwo艂anie do s膮du wy偶szej instancji i skarga do europejskiego Trybuna艂u osoby skazanej za kazirodztwo. K. Merkel si臋 sprzeciwia tej propozycji z uwagi na dobro dziecka.
    „Oznacza to zlamanie nasilniejszego tabu kulturowego, jakie zna ludzkosc. Tabu to lamia jak dotychczas jedynie literaci i filmowcy” – czyli nie ma 偶adnego z艂amania, dyskusja przenosi si臋 na inne pole. W sztuce wolno wi臋cej bo to pole dla wyobra藕ni. „powazna polityka” opiera si臋 faktach i zdrowym rozs膮dku i warto艣ciach moralnych.
    2. „Problem nie jest wydumany, bo zwiazki kazirodcze miedzy rodzenstwem sa czeste.” – niemiecki Komitet Etyczny ma inne zdanie. w jego o艣wiadczeniu czytamy i偶 w zachodnich spo艂ecze艅stwach s膮 one bardzo rzadkie. prof. prosz臋 o 藕r贸d艂o swoich informacji? islamskie?
    3. „W demokratycznym panstwie prawa nie stanowi sie prawa w oparciu o takie przeslanki.” – o jakie zatem szanowny prof.? widzimisi臋 pewnych ludzi takich jak Hitler, Stalin czy Mao? to w艂a艣nie argumenty natury moralnej, naukowej(ekonomia, genetyka, statystyka i inne dziedziny) i prawnej warunkuj膮 tworzenie prawa. jako filozof czy etyk powinno si臋 wiedzie膰, i偶 wolno艣膰 bez 偶adnych granic to samowola, wola silniejszego – czyli zaprzeczenie wolno艣ci. czy w imi臋 wolno艣ci seksualnej nale偶y rozpocz膮膰 dyskusje o legalizacji poligamii(plus obni偶enia kryterium wiekowego do lat 9), czy zwi膮zk贸w ze zwierz臋tami? prosz臋 szanownego prof. o odpowiedz.
    4. „milosc erotyczna miedzy rodzenstwem moze byc bardzo piekna” – czyli potencjalnie, a co z tym: obci臋cie niewiernemu g艂owy no偶em mo偶e by膰 aktem mi艂o艣ci do boga – mo偶e podejmiemy dyskusje o zalegalizowaniu tej praktyki, bo przecie偶 sam allah tak nakazuje.
    „Dyskusja jest lepsza od milczenia i udawania, ze problem nie istnieje.” – kazirodztwo jako zjawisko istnieje, problem istnieje w pana g艂owie. pa艅ska propozycja to intelektualny jihad.
    mamy wolno艣膰 s艂owa i oczywi艣cie ma pan prawo rozpoczyna膰 dyskusje na ro偶ne tematy. jest pan jednak kierownikiem katedry bioetyki i filozofii. poprzez sw贸j wpis straci艂 pan autorytet moralny, etyczny aby sprawowa膰 funkcje kierownika(a pa艅ska kilkupunktowa obrona za tym tak偶e przemawia). czy kto艣 chcia艂by ministra lub innego urz臋dnika, kt贸ry dla przyk艂adu na blogu podj膮艂 dyskusje o g艂upocie wszystkich Polak贸w lub ich niemoralno艣ci(np. katolickiej). ponadto ka偶dy zaw贸d ma swoje regu艂y etyczne. pan je z艂ama艂. zatem prosz臋 nie udawa膰 ofiary i jako argument na swoj膮 obron臋 m贸wi膰 o polowaniu na czarownice. sam pan siebie upolowa艂. czas przeprosi膰 i z艂o偶y膰 rezygnacje ze sprawowanej funkcji.
    niech 偶yje wolno艣膰 s艂owa i odpowiedzialno艣膰 za w艂asne s艂owa!

  95. Tanaka
    30 wrze艣nia o godz. 18:03

    艢wietnie si臋 rozumiemy. Najmocniejsze i jedyne, co kole maj膮 religijnego, to napie.dalanie ateist贸w.

  96. Kilkadziesi膮t lat temu podobne oburzenie wywo艂a艂yby identyczne s艂owa na temat homoseksualizmu, a jeszcze kilkadziesi膮t lat wcze艣niej s艂owa na temat zniesienia kary za cudzo艂贸stwo.
    W kulturze islamskiej za艣 na takie oburzenie musz膮 by膰 nawet dzisiaj przygotowane osoby, kt贸re opowiadaj膮 si臋 za… zniesieniem zakazu noszenia spodni przez kobiety. Bo przecie偶 to niemoralne, 偶eby kobieta chodzi艂a w spodniach! Przecie偶 to ju偶 kompletny upadek cywilizacji i zni偶enie si臋 do zdzicza艂ej „kultury” zachodniej. 馃槈

  97. wiesiek59
    30 wrze艣nia o godz. 18:15

    UJ jako kl臋cznikowe zadupie si臋 od pana Jana odci膮艂. Mimo 偶em 艣lepy, kulawy, z jednym z臋bem, to jednak si臋 pieni臋 i bez seplenienia rwami rzucam, kiedy s艂ysz臋 o polskich specjalno艣ciach takich jak obraza uczu膰, przepraszanie w imieniu bez upowa偶nienia, odcinanie si臋. Od czego si臋 te naukowe jo艂opy odcinaj膮 – od cudzej prywatno艣ci, do kt贸rej nikt ich nie zaprasza艂?!

  98. Kagan, sp艂yci艂es temat ale wystarczaj膮co do w艂asnego poziomu intelektualnego. To 偶e sztafujesz wiedz膮 nie oznacza 偶e cokolwiek (rozs膮dnego, rzeczowego) masz w poruszanym temacie do powiedzenia. Zak艂adaj膮c 偶e, zgodnie z twoim polotem dedukcyjnym, prof. Hartman d膮偶y do depopolacji w Polsce (a przynajmniej do os艂abienia genotypu) to docieramy do – jak偶e odkrywczej – prawdy 偶e, generalizuj膮c, ka偶dy Polak bzyka swoj膮 siostr臋. Pomijamy oczywi艣cie te bidoty kt贸re si贸str nie maj膮 i do os艂abienia genotypu, mimo najwi臋kszych ch臋ci, si臋 nie przyczyni膮. Znaczy si臋 twoje wywody to bzdura kompletna, bo zwi膮zki kazirodcze (a zw艂aszcza te obda偶one potomstwem) to wybitny margines seksualno艣ci w Polsce (i zapewne w Niemczech te偶). O ile uda艂o mi sie przeczyta膰 tekst prof. Harmana ze zrozumieniem – nigdzie nie neguje (ani chyba nie podnosi) kwestii skutk贸w biologicznych zwiazku kazirodczego (Niemcy to om贸wili i uznali za marginalne). Znaczy wciskasz nam tu bzdury, w艂asne imaginacje nie maj膮ce zwi膮zku z tekstem autora. A o to o co naprawd臋 chodzi艂o prof. Hartmanowi sugeruje zapyta膰 go wprost bo inaczej zalewasz nas swoimi nast臋pnymi domys艂ami i bzdurami – zw艂aszcza 偶e prof. zaznaczy艂 偶e „NIE jest za”. A redakcji Polityki si臋 nieco dziwi臋 – bo temat ani nie nowy, ani nie odkrywczy (patrz chocia偶by polski film Bez.wstydu.2012) i w kilku europejskich pa艅stwach w艂asnie teraz dyskutuje sie nad z艂agodzeniem przepis贸w w tej kwestii. I jest tak stary jak prostytucja czy seksualne wykorzystywanie nieletnich w rodzinie. 呕e ju偶 nie wspomn臋 kto z kim w czasach Ewy, Adama, Kaina …. i kilka noworodk贸w p贸藕niej :))
    Jak masz pisa膰 to pisz prawd臋 a nie 艂偶yj i nie przekr臋caj fakt贸w pa艂aj膮c zak艂amanym oburzeniem.

  99. „Problem nie jest wydumany, bo zwiazki kazirodcze miedzy rodzenstwem sa czeste”

    porzu膰my wreszcie przes膮dy religijne i zacznijmy powa偶n膮 debat臋!!!
    Na moim osiedlu cz臋ste s膮 rozboje i kradzie偶e – problem nie jest zatem wydumany – nale偶y sko艅czy膰 z pemalizacj膮 drobnych przest臋pstw – kto nie potrafi si臋 broni膰, jest frajerem … to jest 偶ycie! Selekcja, dob贸r naturalny … to si臋 powinno tylko liczy膰!
    A mi艂o艣膰 mo偶e by膰 pi臋kna, znam pasterza, kt贸ry mi艂owa艂 swoj膮 koz臋 bardziej ni偶 Staszek – m贸j s膮siad – 偶on臋 sw膮 …

    http://glosmichnika.blox.pl/2014/09/Tabulamacz-JH.html

  100. Oj, ginie, ginie w narodzie umiej臋tno艣膰 czytania ze zrozumieniem. Przeczyta艂am wczoraj Pa艅ski felieton i 偶adnych nawo艂ywa艅 do szerzenia kazirodztwa si臋 tam nie dopatrzy艂am. Ale wida膰 niekt贸rzy nawet nawo艂ywanie do m贸wienia o problemie uwa偶aj膮 za z艂e (bo a nu偶, jak ju偶 zaczn膮 m贸wi膰, to mo偶e zaczn膮 te偶 samodzielnie my艣le膰?). Ech, w jakim my kraju 偶yjemy…

    Trzymam za Pana kciuki!

    (Ciekawy przejaw hipokryzji stanowi zdj臋cie tekstu ze strony „Polityki”. Gdyby rzecz dzia艂a si臋 w Hong Kongu, Rosji czy Iraku, to wszyscy by zaraz pot臋piali cenzur臋. Ale wida膰 w krajach demokratycznych mo偶na wi臋cej.) I teraz mam straszne problemy z opublikowaniem tego komentarza. Czy偶by serwer pada艂? Czy te偶 co艣 gorszego?

  101. Trza by艂o takie rzeczy pisa膰 w publikacji naukowej

  102. Panie Janie, gratuluj臋 odwagi. Chyba by艂o pewne jak histeryczna b臋dzie reakcja naszego „wysoce moralnego” spo艂ecze艅stwa i jego przedstawicieli – polityk贸w. Wida膰 jest to jeden z temat贸w, kt贸ry strach nawet wpu艣ci膰 do g艂owy, a co dopiero po艣wi臋ci膰 mu chwil臋 prawdziwej uwagi.
    Manipulacja (albo rzeczywiste niezrozumienie?) Pana wypowiedzi w mediach przez dziennikarzy i polityk贸w pokazuje w jakim ciemnogrodzie mieszkamy i jak poziom argumentacji, cz臋sto inteligentnych ludzi, r贸wna si臋 do poziomu posp贸lstwa 偶yj膮cego niedzieln膮 msz膮, ma艂ymi 艣wi艅stwami wobec bli藕nich i programami TV na poziomie „Ukrytej prawdy”, czy innych bazuj膮cych na najni偶szych instynktach.
    Trzymam za Pana kciuki i mam nadziej臋, 偶e w naukowym 艣rodowisku z kt贸rego pan si臋 wywodzi, zwyci臋偶y rozwaga i ch艂odne spojrzenie, nad rozgor膮czkowaniem i bezmy艣ln膮 ekscytacj膮.
    Argumentacja pos艂a 呕alka w Faktach po Faktach oparta na pedofilii po prostu 偶a艂osna i nielogiczna, bo tak samo mo偶na przenie艣膰 ka偶d膮 relacj臋 erotyczn膮. Relacj臋 doros艂ej pary hetero, relacj臋 proboszcza z ministrantem…

  103. Biedna to jest Anna Grodzka, kt贸ra Hartman i Palikot bezlito艣nie wyrzucili z sejmowego klubu TR. To Ann臋 Grodzk膮 spalono na stosie. M臋ski szowinizm TR.

  104. Szanowny Panie Profesorze, wierz臋 w to, 偶e cz艂owiek 偶yje po to, 偶eby zadawa膰 pytania, a nie 偶eby przyjmowa膰 wszystko to, co nam ustalili w przesz艂o艣ci za pewnik. Ca艂y trick polega na tym, 偶e Pan do niczego nie nak艂ania, niczego nie zabrania, a tylko (a zarazem „a偶”) podejmuje dyskusj臋. Mam nadziej臋, 偶e Pan to jako艣 wytrzymuje, 偶e to ujadanie Panu zbytnio nie doskwiera. Wiem, 偶e dyskusj臋 w zbiorowisku ludzkim strasznie ci臋偶ko jest podj膮膰.

  105. Wojtek A.
    29 wrze艣nia o godz. 23:38

    To judejska bajka. Nawet na napisanie prawdy ci臋 nie sta膰?

  106. Lepiej b臋dzie dla Polityki aby pa Hartman przeni贸s艂 si臋 na inne 艂amy. My艣l臋 偶e w tym momencie ma niez艂e wej艣cie i mo偶e 艣wietnie zaistnie膰 w „Nie”

  107. My艣l臋 偶e dla dobra Polityki pan profesor powinien zago艣ci膰 na innych 艂amach. Po tym felietonie ma znakomite wej艣cie do „Nie”. Urban przyjmie go z otwartymi ramionami.

  108. No niestety Panie profesorze, jeszcze nie doros艂a Polska do dyskusji o wolno艣ci wyznania i braku wyznania, a co dopiero dyskusja o kazirodztwie. Pedofilia w ko艣ciele trwa艂a i trwa nadal, a dyskusja na ten temat dopiero si臋 zaczyna. O tematach tabu w Polsce nie mo偶na nawet my艣le膰 , a co dopiero dyskutowa膰…

  109. 3. Argumeny stojace za karalnoscia zwiazkow kazirodczych maja nature religijna (prawo naturalne) badz eugeniczna (zwiekszone ryzyko wad wrodzonych). W demokratycznym panstwie prawa nie stanowi sie prawa w oparciu o takie przeslanki.
    ****
    Domyslam sie, ze autor nawiazuje do tej demokracji ktora chcialby miec a nie do istniejacego panstwa wyznaniowego, ktore demokracje udaje.

    Nie wszystko co potepiane zaraz musi byc zakazane. Ponadto istnienie zakazow nie gwarantuje znikniecia danego zjawiska. Przypadki seksu pomiedzy rodzenstwem mialy miejsce pod obecnosc zakazow i – nie czarujmy sie -najprawdopodobniej beda wystepowaly nadal. Wypada tu jednak oddzielic wspolzycie rodzenstwa, zarowno nastoletniego jak i doroslego, od seksu rodzica z dzieckiem, ktory – nie tylko moim zdaniem – winien byc scigany i karany, jak do tej pory.

    To jednak nie zakazy powoduja, iz zjawisko kazirodczego seksu jest niemal niewidoczne dla opinii publicznej. To rodzice dbaja by chronic dziecko przed przedwczesnymi kontaktami seksualnymi, a w szczegolnosci przed seksem w ramach rodziny. Oczywiscie, jak do tej pory, jakis wplyw na zachowanie rodzicow ma owo tabu ktore wlasnie lamiemy, ale nie wydaje mi sie by zastapienie „czarnego luda” racjonalna argumentacja zaowocowac moglo negatywnymi konsekwencjami. Przy tym ci ktorym odpowiada bardziej obecnosc „czarnego luda” nadal moga sie nim nawzajem straszyc. Nikt im nie zabrania.

  110. Gdy Kali stosuj膮cy kruczki prawne wyrzuci膰 Ann臋 Grodzk膮 z klubu TR, to by膰 dobrze. A gdy Kalemu „Polityka” wyrzuci膰 tekst, to by膰 藕le. Ale si臋 nie dziwi臋 膰wier膰inteligentom z tego forum, natomiast intelektuali艣cie Profesorowi… te偶 si臋 nie dziwi臋.

  111. ZWO
    No w艂a艣nie, a mo偶e by tak zacz膮膰 od zapytania tych, kt贸rzy uprawiaj膮 mi艂o艣膰 nie tylko kazirodcz膮, ale tak偶e pedofilsk膮, zoofilsk膮 oraz nekrofilsk膮 o ich odczucia 鈥 cierpi膮 oni, czy s膮 oni spe艂nieni i zadowoleni? Czy dyskusja nie powinna przede wszystkim zaj膮膰 si臋 ich losem, czyli losem nie tylko uprawiaj膮cych kazirodztwo, ale pedofil贸w, zoofil贸w oraz nekrofil贸w? Wsp贸艂czu膰 tym pedofilom, nekrofilom oraz zoofilom czy te偶 ich kara膰? Przecie偶 to jest dok艂adnie taki sam dylemat: kara膰 czy rozumie膰, dotyczy艂 homoseksualizmu, karanego jeszcze 40 lat temu. A dzisiaj to tylko problem op贸藕nionych ideologicznie w rozwoju, a wi臋c, id膮c za twym tokiem rozumowania, nale偶y tak偶e zalegalizowa膰 nie tylko kazirodztwo, ale tak偶e i pedofili臋, zoofili臋, nekrofili臋 a tak偶e sadyzm!
    Guziec
    1. Ja przecie偶 sprowadzi艂em rozumowanie Hartmana do absurdu, wykazuj膮c tym samym jego irracjonalno艣膰!
    2. Prawo nie zabrania przecie偶 mi艂o艣ci duchowej pomi臋dzy rodze艅stwem albo te偶 pomi臋dzy rodzicami oraz ich dzie膰mi 鈥 prawo zabrania tu tylko mi艂o艣ci fizycznej, zreszt膮 w 100% s艂usznie (patrz n.p. Wikipedia pod 鈥渃h贸w wsobny鈥)!
    Roman Kostrzewski
    1. To ja ju偶 wol臋 偶y膰 w kraju obyczajowo i intelektualnie zacofanym, ni偶 w takim, gdzie legalne b臋dzie kazirodztwo oraz inne zboczenia.
    2. Nauka, a konkretnie biologia, a w jej ramach genetyka, wyra藕nie przestrzega przed chowem wsobnym, czyli przed zbyt bliskimi stosunkami seksualnymi w obr臋bie rodziny. Dziwi臋 si臋, 偶e profesor bioetyki z UJ nie ma o tym poj臋cia!
    Barbara
    Racja 鈥 ja te偶 gratuluj臋 鈥減rofesorowi鈥 Hartmanowi odwagi w przyznaniu si臋 do swojej w艂asnej g艂upoty, jako i偶 wi臋kszo艣膰 durni udaje, 偶e wszystko rozumie podczas gdy on otwarcie i szczerze m贸wi, 偶e jest on zwyczajnym g艂upkiem. I pomy艣le膰, ze ma on tytu艂 profesora UJ. O tempora! O mores!
    Anka
    Zgoda – je艣li Hartman z g贸ry deklaruje, 偶e nie jest za legalizacj膮 kazirodztwa, a wi臋c po co ta ca艂a ta zadyma? Do czego on mo偶e ciekawego doj艣膰, je艣li on ju偶 sobie ustali艂, 偶e i tak wszystko ma zosta膰 po staremu? Hucpa? Autoreklama?
    Adam
    A popierasz prawo do dyskusji na temat legalizacji nekrofilii, a tak偶e zoofilii, pedofilii czy te偶 sadyzmu oraz sadomasochizmu?
    PAK
    Pe艂na zgoda!
    Wiesiek59
    Wol臋 偶y膰 na zadupiu Europy ni偶 w kraju, gdzie zalegalizowane s膮 zboczenia seksualne takie jak homoseksualizm, pedofilia czy te偶 kazirodztwo.
    Parker
    Ja tez bym chcia艂 otwarcie podyskutowa膰 na temat legalizacji nekrofilii, a tak偶e zoofilii, pedofilii, sadyzmu oraz sadomasochizmu!
    JET
    1. Gdzie ja napisa艂em, 偶e 鈥瀦 ka偶dej mi艂o艣ci musz膮 by膰 鈥渙woce鈥? I co z pedofili膮? Przecie偶 ze stosunk贸w pedofilskich to jak najbardziej mog膮 si臋 rodzi膰 dzieci (i niestety cz臋sto si臋 rodz膮).
    Sugadaddy
    Zn贸w tylko obelgi zamiast argument贸w ad rem? Jakie偶 to polsko(rzymsko)-katolickie鈥 馃檨
    Tanaka
    1. A gdzie ja nie mia艂em racji? Przecie偶 jak obala膰 tabu, to obala膰 na ca艂ego, a nie ogranicza膰 si臋, jak Hartman, tylko do kazirodztwa!
    2. My艣l臋, ze Hartman nie przeczyta艂 tych bzdur, kt贸re napisa艂 on w temacie legalizacji kazirodztwa, jako gdyby je przeczyta艂, to by ich nigdy nie opublikowa艂.
    3. Hartman podwa偶a negatywne skutki kazirodztwa, jako i偶 inaczej, to nie mia艂o by sensu promowanie przez niego rozpocz臋cia dyskusji na temat legalizacji tego zboczenia. Przecie偶 gdyby Hartman by艂 przekonany o szkodliwo艣ci kazirodztwa, to nigdy by zaproponowa艂 by on dyskusji nad jej legalizacj膮, tak samo jak bada膰 (mam przynajmniej tak膮 nadziej臋), przekonany o szkodliwo艣ci pedofilii nie zaproponowa艂 on dyskusji nad jej legalizacj膮.
    4. Zgoda: prawa w pa艅stwie demokratycznym i 艣wieckim nie stanowi si臋 w oparciu o religijne tabu, a wi臋c pytam si臋 ciebie, dlaczego nie walczy膰 z innymi tabu, w tym tabu pedofilii, zoofilii czy te偶 nekrofilii 鈥 przecie偶 zakazy uprawiania mi艂o艣ci pedofilskiej, zoofilskiej czy te偶 nekrofilskiej maj膮 tak偶e wyra藕ne pod艂o偶e religijne!
    5. Aby nie by艂o nieporozumie艅 鈥 jestem zdecydowanym zwolennikiem eugeniki oraz eutanazji a tak偶e za prawem kobiety do przerwania ci膮偶y, na swoje w艂asne 偶yczenie, przynajmniej w jej pierwszych miesi膮cach.
    Szalom

  112. I na koniec szczerze wam gratuluj臋. Wielu degenerat贸w dobieraj膮cych si臋 do swoich c贸reczek ju偶 mo偶e zaciera膰 r膮czki. Jeszcze oka偶膮 si臋 post臋powcami i zarzewiem wolno艣ci. Czemu nie. W ko艅cu ojciec to patriarcha i pan, nie tylko dla zacofanego katolika, ale – co udowadnia Hartman – dla wykszta艂conego ateisty. 呕eby jednak a偶 tak wykszta艂cony ateista upodobni艂 si臋 do zacofanego katolika?

  113. Tanaka
    30 wrze艣nia o godz. 15:50

    Ka偶de z艂o zaczyna si臋 od dyskusji, interpretacji tego co naturalne … https://www.youtube.com/watch?v=gCbQSoV5rmM

    Kulturalna to by艂a dyskusja i wymiana pogl膮d贸w, prawda ?

    … by艂 problem (Judenfrage ) i go rozwi膮zali … ” Dyskusja jest lepsza od milczenia i udawania, ze problem nie istnieje.”

  114. Podj臋cie dra偶liwego tematu? W Polsce??? Pan profesor chyba 偶artuje.

  115. http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,16728631,Dyscyplina_nad_Hartmanem__UJ_odcina_sie_od_wypowiedzi.html
    fragment wiadomo艣ci:
    鈥濽niwersytet Jagiello艅ski odcina si臋 od wypowiedzi Jana Hartmana na temat kazirodztwa i kieruje jego spraw臋 do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. – Nie jestem za legalizacj膮 zwi膮zk贸w kazirodczych – odpowiada profesor na blogu.鈥
    ……..
    Profesor Hartman wpisem na swoim blogu, w kt贸rym proponuje dyskusj臋 na temat kazirodztwa udowodni艂 jakie zacofane, t臋pe i ko艂tu艅skie jest 95% spo艂ecze艅stwa polskiego, do kt贸rego zalicza si臋 tak偶e 98% ludzi z dopisanymi przed nazwiskiem tytu艂ami naukowymi. Ten fakt 艣wiadczy o mia艂ko艣ci intelektualnej tych utytu艂owanych os贸b.
    W ca艂ym cywilizowanym 艣wiecie zachodnim takie i podobne dyskusje tocz膮 si臋 i nie budzi to 偶adnego sprzeciwu laickiego spo艂ecze艅stwa.
    W艂adze uniwersytetu jagiello艅skiego powinny si臋 wstydzi膰 takiej decyzji, bo jest ona kompromituj膮ca dla w艂adz tej uczelni.

    System sprawiedliwo艣ci w Polsce powinien zaj膮膰 si臋 urz臋dnikami pedofilskiego kk, kt贸ry akceptuje i popiera kazirodztwo w naukach i praktykach daj膮c 艣luby ludziom blisko spokrewnionym.
    Rz膮d polski prawnie uznaje 艣luby ko艣cielne, a wi臋c r贸wnie偶 akceptuje kazirodztwo w wielu, wielu przypadkach.
    Nic takiego si臋 jednak nie stanie poniewa偶 w Polsce sprawiedliwo艣膰 ko艅czy si臋 przed drzwiami ko艣cio艂a oraz na paragrafie 196 kodeksu karnego.
    Ps:
    Nie rozumiem dlaczego katolicy w Polsce s膮 tak oburzeni tematem kazirodztwa…
    Przecie偶 oni od 2000 lat popieraj膮 kazirodztwo biblijne (Adam i Ewa to rodze艅stwo, Kain i Abel to ich dzieci, potomkowie Ewy, Kaina i Abla to r贸wnie偶 kazirodztwo, nast臋pni potomkowie ich potomstwa to r贸wnie偶 rezultat kazirodztwa itd.
    Noe z rodzin膮 i ich potomkowie to r贸wnie偶 kazirodztwo.)

  116. Trajkotek
    Racja! Hartman napisa艂: 鈥淧roblem nie jest wydumany, bo zwi膮zki kazirodcze miedzy rodze艅stwem s膮 cz臋ste鈥 (鈥) porzu膰my wreszcie przes膮dy religijne i zacznijmy powa偶n膮 debat臋鈥. A wi臋c je艣li na twoim osiedlu cz臋ste s膮 rozboje i kradzie偶e, to ten problem nie jest zatem wydumany, a wi臋c id膮c za hartmanow膮 logik膮, to nale偶y sko艅czy膰 z penalizacj膮 drobnych przest臋pstw, jaki i偶 kto nie potrafi si臋 broni膰, jest frajerem! I fajnie o tej kozie napisa艂e艣! 馃檪
    Katarzyna 鈥 pe艂na zgoda!
    Der
    1. Gdzie ja sp艂yci艂em temat? Ja ten temat przecie偶 pog艂臋bi艂em, dodaj膮c do niego pedofili臋, nekrofili臋, zoofili臋 oraz sadyzm, a doda艂 bym tak偶e i poligami臋!
    2. Niestety, ale jedynym powodem, dla kt贸rego Hartman chce legalizacji kazirodztwa, ale ju偶 nie pedofilii, nekrofilii i zoofilii, mo偶e by膰 tylko jego ch臋膰 do fizycznego wyeliminowania Polak贸w. Poniewa偶 rozwi膮zania typu nazistowskiego nie s膮 dzi艣 (przynajmniej na razie) mo偶liwe, to chce on wyeliminowa膰 Polak贸w stopniowo, pogarszaj膮c ich geny, a wi臋c promuj膮c kazirodztwo.
    3. Nie napisa艂em, 偶e 鈥瀔a偶dy Polak bzyka swoj膮 siostr臋鈥 鈥 to ty mi wk艂adasz te s艂owa w usta! Ja tylko da艂em do zrozumienia, 偶e Hartman by chcia艂, aby ka偶dy Polak 鈥榖zyka艂鈥 swoj膮 siostr臋, aby w ten spos贸b Polacy zostali w swej wi臋kszo艣ci degeneratami poprzez os艂abienie ich genotypu, a co za tym idzie tak偶e i fenotypu!
    4. Zgoda, obecnie to zwi膮zki kazirodcze (a zw艂aszcza te obdarzone potomstwem) to wybitny margines seksualno艣ci w Polsce, ale Hartman przecie偶 wyra藕nie chce, aby sta艂e si臋 one norm膮!
    5. Je艣li Hartman z g贸ry deklaruje, 偶e nie jest on za legalizacj膮 kazirodztwa, to po co ta ca艂a zadyma przez niego przecie偶 zacz臋ta? Do czego on mo偶e ciekawego doj艣膰, je艣li on ju偶 sobie ustali艂, 偶e i tak wszystko ma zosta膰 po staremu? Hucpa? Autoreklama? Jaki to ma wtedy sens?
    6. I daruj sobie te chamskie ataki ad personam. 馃檨
    Szalom!

  117. Na tej samej zasadzie znie艣my ograniczenie pr臋dko艣ci na drogach albo nakaz zapinania pas贸w. Albo zalegalizujmy wszystkie narkotyki, bo to przecie偶 ograniczenie wolno艣ci. Na g艂upot臋 nie ma lekarstwa, a nie, jest, g艂upota ginie razem z cz艂owiekiem.

  118. takei-butei
    30 wrze艣nia o godz. 21:00

    Kolejna 艣winia, kt贸ra nie przeczyta porz膮dnie (umiesz ty cho膰 czyta膰, 偶abi cycku?) wypowiedzi przeciwnika, a ju偶 p臋dzi wmawia膰 mu publicznie ubzdurane w 艣wi艅skiej g艂owie 艣wi艅stwa. Si膮d藕, ty buraku nad s艂ownikiem i zadumaj si臋 nad w艂asnym „ZARZEWIEM wolno艣ci”, co ci z pypcia na j臋zyku spad艂o. Fakt, 偶e dumanie nie pomo偶e takiemu dumaczowi, wi臋c lepiej od razu zajrzyj do dw贸ch tom贸w „O kultur臋 s艂owa” prof. Doroszewskiego.

  119. Dlatego m贸j kraj (nie Polska, a pa艅stwo) jest tak popieprzony i popier…, 偶e zawsze najwi臋cej do powiedzenia maj膮 nie ci, co szukaj膮 z艂otego 艣rodka, a skrajni atei艣ci jak Hartman czy skrajni katolicy jak Niesio艂owski. Niesio艂owski i Hartman – katolik i ateista – nie jestem w stanie dojrze膰 mi臋dzy nimi r贸偶nicy.

  120. Krzy艣52
    1. Zn贸w tylko obelgi zamiast argument贸w ad rem? Przypominam wiec ci o tocz膮cym si臋 w twojej sprawie dochodzeniu w Prokuraturze Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    2. Je艣li twierdzisz, 偶e chodzi tu nie o kazirodztwo, a o prawo do dyskusji na ka偶dy temat, czyli prawo do dyskusji na tematy dot膮d zakazane, to dlaczego Hartman che tylko dyskusji o legalizacji kazirodztwa, a nie o legalizacji:
    – pedofilii,
    – zoofilii,
    – nekrofilii,
    – sadyzmu,
    – wielo偶e艅stwa czyli poligamii a tak偶e n.p.
    – dyskryminacji 呕yd贸w, homoseksualist贸w czy te偶 murzyn贸w albo ateist贸w?
    3. Ju偶 ci t艂umaczy艂em, 偶e z tego, 偶e jaka艣 tam ameryka艅ska badaczka obserwowa艂a podobno gdzie艣 szympansy przez kilkadziesi膮t lat i nie wspomina艂a przy tym nic o efektach wsobnego chowu, to NIC nie wynika, a negatywne efekty wsobnego chowu zosta艂y ju偶 dawno temu potwierdzone przez nauk臋, ale ty oczywi艣cie o nauce nie masz 偶adnego poj臋cia, podobnie zreszt膮 jak Hartman.
    4. Ja te偶 przecie偶 proponuje otwart膮 dyskusj臋 na temat legalizacji nie tylko kazirodztwa, ale tak偶e pedofilii, zoofilii, nekrofilii, poligamii oraz sadyzmu, wychodz膮c z za艂o偶enia, 偶e jak obala膰 tabu, to obala膰 na ca艂ego, a nie ogranicza膰 si臋, jak Hartman, tylko do kazirodztwa!
    5. Przedstawi艂em ci te偶 wyniki bada艅 nad potomstwem kr贸lowej Wiktorii, z kt贸rych jasno wynika, 偶e kazirodztwo prowadzi do degeneracji jej 鈥榦woc贸w鈥. Zacznij mo偶e od Wikipedii pod 鈥渃h贸w wsobny鈥 oraz 鈥渒azirodztwo鈥.
    6. T艂umaczy艂em ci ju偶 te偶, ale ty udajesz, 偶e ja tego nie napisa艂em, 偶e ty bronisz na tym blogu kazirodztwa twierdz膮c, 偶e nie ma dowod贸w na degeneracj臋 zwierz膮t z powodu chowu wsobnego nawet w ma艂ych, odosobnionych populacjach, n.p. na wyspach Galapagos. Ale przecie偶 ludzi traktujemy inaczej ni偶 zwierz臋ta. Je艣li nam ci臋偶ko zachoruje pies czy kot, to znacznie 艂atwiej zgadzamy si臋 na jego u艣pienie czyli eutanazj臋, ni偶 w przypadku kogo艣 z rodziny. Poza tym, to dzikie zwierz臋ta nie maj膮 lekarzy, a wi臋c osobniki z DNA uszkodzonym na skutek chowu wsobnego po prostu albo rodz膮 si臋 ju偶 martwe, albo te偶 szybko umieraj膮, a wi臋c nie maj膮 one szans przekaza膰 dalej swych uszkodzonych gen贸w, a z lud藕mi jest za艣 zdecydowanie inaczej 鈥 ich si臋 leczy, cz臋sto za wszelk膮 cen臋, przez co osobniki zdegenerowane, z uszkodzonymi genami, do偶ywaj膮 zbyt cz臋sto wieku dojrza艂o艣ci p艂ciowej po czym si臋 one nawet rozmna偶aj膮, und hier liegt der Hund begraben 鈥 na Galapagos czy w艣r贸d szympans贸w w Afryce to zwierz臋ta urodzone ze zwi膮zk贸w kazirodczych z regu艂y bardzo szybko umieraj膮, jako i偶 s膮 one po prostu wybrakowane, a wi臋c z regu艂y nie osi膮gaj膮 one prawie nigdy wieku dojrza艂o艣ci p艂ciowej, za艣 ludzie zrodzeni ze zwi膮zk贸w kazirodczych, to 鈥漝zi臋ki鈥 medycynie, zbyt cz臋sto si臋 dalej rozmna偶aj膮, a tym samym obni偶aj膮 oni jako艣膰 naszych gen贸w, co w przysz艂o艣ci, w przypadku legalizacji kazirodztwa, musi doprowadzi膰 do degeneracji ca艂ej ludzko艣ci. 馃檨
    Szalom!

  121. @Kagan
    Id膮c Twoim tokiem rozumowania to i tak kiedy艣 zdechniesz. Czy nie lepiej by by艂o po艂o偶y膰 si臋 od razu do trumny, paln膮膰 sobie w 艂eb i nie zawraca膰 innym g艂owy i zajmowa膰 czasu? Dobra艂 by艣 przynajmniej trumn臋 pod kolor krawata. Zastan贸w si臋 te偶 ile by艣 przez to oszcz臋dzi艂 emisji CO2 i jak by to pozytywnie wp艂yn臋艂o na 艣rodowisko polityczne w PL.
    A je艣li nie to przesta艅 gl臋dzi膰 o swoich konsekwencjach.

  122. takei-butei – RACJA!
    Wielu degenerat贸w dobieraj膮cych si臋 do swoich c贸reczek ju偶 mo偶e zaciera膰 r膮czki. Jeszcze oka偶膮 si臋 post臋powcami i zarzewiem wolno艣ci. Czemu nie. W ko艅cu ojciec to patriarcha i pan, nie tylko dla zacofanego katolika, ale 鈥 co udowadnia Hartman 鈥 dla wykszta艂conego ateisty. 呕eby jednak a偶 tak wykszta艂cony ateista upodobni艂 si臋 do zacofanego katolika?
    Szalom!

  123. Jerzy Pieczul
    30 wrze艣nia o godz. 21:30

    Swoim wpisem pochlebiasz mi.

    艢wini膮 za艣 to jest degenerat, kt贸ry dobiera si臋 do c贸reczki. I ten, kt贸ry wszczyna dyskusj臋 nad zalegalizowaniem czyn贸w degenerata. A poza tym, nie 艂ud藕 si臋, nigdy nie b臋dziesz bardziej post臋powy od Raskolnikowa. Dla mnie ju偶 sama dyskusja nad legalizacj膮 degeneracji jest 艣wi艅stwem.

  124. ZWO
    1. Zdycha to pies a nie cz艂owiek.
    2. Keynes dawno temu zauwa偶y艂, 偶e nie ma co si臋 martwi膰 o przysz艂e skutki naszych dzisiejszych dzia艂a艅, jako 偶e w d艂u偶szym okresie czasu i tak b臋dziemy martwi. Ale to nie znaczy, 偶e nie powinno si臋 dawa膰 odporu takim degeneratom jak Hartman!
    3. Je艣li nie masz nic do powiedzenia na temat, to nie zasmradzaj dyskusji na tym blogu swymi chamskimi atakami ad personam. Pami臋taj te偶, 偶e w twojej sprawie toczy si臋 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).

  125. Z poprzedniego w膮tku:colour 29 wrze艣nia o godz. 23:51
    Kagan 29 wrze艣nia o godz. 23:32
    鈥5. 鈥 Czeka nas dyskusja i warto j膮 podj膮膰.
    6. Nie jestem za legalizacja zwi膮zk贸w kazirodczych, pedofilskich, zoofilskich czy te偶 nekrofilskich. 鈥
    – ma艂o kompatybilny zestaw 鈥 to o czym tu dyskutowa膰 ?
    鈥 no chyba, 偶e tu co艣 si臋 chce ugra膰 po my艣li Overtona (tzw. 鈥淥kno Overtona鈥 ), na kt贸rej oparto techniki manipulowania opini膮 publiczn膮 w celu stopniowego przyj臋cia przez spo艂ecze艅stwo wcze艣niej obcych mu idei. Istota tej techniki polega na tym, 偶e po偶膮dan膮 zmian臋 opinii dzieli si臋 na kilka etap贸w, z kt贸rych ka偶dy przenosi postrzeganie idei w okre艣lone stadia, a og贸lnie przyj臋t膮 norm臋 przesuwa na ich obrze偶a. Powoduje to p贸藕niejsze przesuni臋cie samego okna, tak aby osi膮gni臋ta pozycja zn贸w znalaz艂a si臋 po 艣rodku, co umo偶liwia przej艣cie do kolejnego etapu w jego granicach.
    鈥 鈥 nie z nami takie numery Brunner 鈥 !

  126. Krzysztof
    30 wrze艣nia o godz. 20:45
    Dobrze, 偶e sam tekst jest. ale bez cz臋艣ci komentarzy. Pono膰 w necie nic nie ginie ostatecznie.

  127. 膯wier膰inteligentom z tego forum pisz臋 prosto w zasmarkany nos: 艣wi艅stwem jest to, jak przewodnicz膮cego krajowej rady politycznej Twojego Ruchu Jan Hartman potraktowa艂 Ann臋 Grodzk膮 i to, 偶e wszcz膮艂 dyskusj臋 nad legalizacj膮 degeneracji. Tatu艅cio dobieraj膮cy si臋 do c贸reczki to degenerat, kt贸ry powinien gni膰 w wi臋zieniu. Jakakolwiek dyskusja nad legalizacj膮 czyn贸w takich degenerat贸w to 艢WI艃STWO. Oby nigdy wasi zi臋ciowie nie dobrali si臋 do waszych wnuczek, inaczej by艣cie 艣piewali, 膰wier膰inteligenci.

  128. @Jan Hartman
    Co do tematu, jaki pan poruszy艂, to nie mog臋 (p贸ki co) osobi艣cie zaj膮膰 szczeg贸艂owego stanowiska, bo musia艂bym ca艂o艣膰 wcze艣niej z kim艣 przedyskutowa膰 i to pewnie nie raz. Niestety, nie bardzo mam z kim. Oczywi艣cie mog臋 zaprosi膰 ka偶dego ch臋tnego do jakiego艣 publicznego miejsca w Warszawie i pogada膰, jednak podejrzewam, 偶e brak zaufania zaci膮偶y grzechem pierworodnym na takiej wymianie pogl膮d贸w. Brak zaufania, bo w kraju, gdzie kasuje si臋 dyskusje o kodeksach karnych, a w艂adze podobno uniwersytetu czytaj膮 ze zrozumieniem jedynie teksty Paw艂owicz i ska zaufanie jest towarem rzadko wyst臋puj膮cym (przepraszam za u偶ywanie brzydkich s艂贸w, przyrzeka艂em sobie, 偶e nie b臋d臋 ich propagowa艂, ale s膮 wszechobecne i nie spos贸b je pomija膰, mo偶e nawet nie wolno).

    Co do wymienionych przez pana punkt贸w, szczerze m贸wi膮c, nie rozumiem deklaracji z p. 6, cho膰 (zapewne) jest ona tylko skr贸tem my艣lowym.
    Ja zdecydowanie jestem ZA g艂o艣nym m贸wieniem o zamykaniu ludzi w wi臋zieniach tylko dla zaspokojenia potrzeb w艂asnych zamykaj膮cych (nazwijmy to dyskusj膮…). Nb. niedawno kr贸lowa angielska usi艂owa艂a wytrze膰 pewne fakty z pocz膮tku jej panowania zwi膮zane w艂a艣nie z podobnym prawem, po ponad 50 latach traktowanym jak na to zas艂ugiwa艂o od zawsze.

  129. Gratuluj臋 odwagi Panu Janowi ! Prze艂amywanie kolejnych tabu i dyskusja nad nimi nie jest ich propagand膮. W tygodniku „Polityka” w latach 80-tych przeczyta艂em nast臋puj膮ce zdanie : „Najniebezpieczniejsze s膮 problemy istniej膮ce i nie nazwane”. Nareszcie rozmawiamy otwarcie o wszystkim, czego kiedy艣 oficjalnie nie by艂o. W 艣lad za tym id膮 zmiany spo艂eczne i prawne , kt贸re w moim rozumieniu mo偶na wpisa膰 w znak czasu m膮drych i otwartych spo艂ecze艅stw cywilizacji zachodniej tj. akceptacja dla wszelkiej odmienno艣ci kulturowej, pogl膮d贸w politycznych, preferencji seksualnych, koloru sk贸ry itd. o ile…. O ile – i to jest dla mnie podstawowym kryterium oceny – o ile wi臋c nie szkodzi to bezpo艣rednio lub po艣rednio osobom o innych przekonaniach. W tym przypadku p贸jd臋 wi臋c dalej ni偶 Pan Profesor i napisz臋 , 偶e tzw. kazirodczy zwi膮zek dwojga os贸b doros艂ych, 艣wiadomych tego co robi膮, akceptuj膮cych bez 偶adnego przymusu, a z w艂asnej woli tak膮 sytuacj臋 nie szkodzi nikomu, a wi臋c powinien by膰 nie tylko nie karany, ale te偶 spo艂ecznie akceptowany (nie propagowany!). Natomiast poniewa偶 艣redniowieczne s艂owo „kazirodczy” stygmatyzuje, u偶ywanie jego powinno by膰 niedopuszczalne jak np. „czarnuch” czy „peda艂” – lub nawet penalizowane. Podobnie uwa偶am jestem za adopcj膮 dzieci przez pary homoseksualne obojga p艂ci oraz za pe艂n膮 legalizacj膮 takich zwi膮zk贸w. Je偶eli uznamy prawo tych LUDZI ! do ich odmienno艣ci, to trzeba przyj膮膰 tak偶e do wiadomo艣ci, 偶e mog膮 da膰 adoptowanemu dziecku ciep艂o, uczucie, stabilizacj臋 materialn膮, mo偶liwo艣膰 kszta艂cenia i rozwoju i dawk臋 tolerancji w sumie o wiele wi臋ksz膮 ni偶 tzw. „bidul”, czy niejedna pijacka hetero-rodzinka.
    Jeszcze raz gratulacje Panie Profesorze

  130. Przewodnicz膮cy krajowej rady politycznej Twojego Ruchu Jan Hartman robi za m臋czennika. Czy偶by nie wiadomo sk膮d katolicka mentalno艣膰? By艂oby to mo偶e i zabawne, gdyby nie fakt, 偶e prawdziw膮 m臋czennic膮 sta艂a si臋 Anna Grodzka, kt贸rej wsp贸艂czuj臋, i 偶e to w艂a艣nie Jan Hartman jako szef krajowej rady politycznej zgotowa艂 taki los, przy kt贸rym usuni臋cie tekstu przez „Polityk臋” to piku艣 nad pikusie.

    Ob艂udnicy, u偶alcie si臋 nad Anna Grodzk膮, a nie nad lalusiem.

  131. Wasza dyskusja bije na g艂ow臋 wszystkie skecze kabaretowe z ostatniego 25 lecia

  132. No c贸偶, jest tu parka sprawiedliwych, kt贸ra pali m臋sk膮 czarownic臋. Dla potomnych: Kaganowicz Ad Personam i Takie Buty. Obaj wida膰 nie doczytali do miejsca, gdzie pan Jan wyra藕nie m贸wi, 偶e nie pochwala kazirodztwa, dlatego z tak膮 艂atwo艣ci膮 uto偶samiaj膮 dyskusj臋 o kazirodztwie z jego pochwa艂膮. Co艣 jakby badanie truj膮cych grzyb贸w mie膰 za jedno z zach臋t膮 do ich spo偶ywania. Tak wi臋c dzi臋ki tym pe艂nym inteligentom pan Jan zosta艂 apologet膮 Sodomy i Gomory. Niewa偶ne, co on o tym my艣li, wa偶ne, 偶e s膮 na tym 艣wiecie stra偶nicy Teksasu i si臋 w艂a艣nie pokazali. Sprawiedliwe burki.

  133. A偶 tak radykalnie jak @takei-butei czy @Kagan rozwa偶a艅 na temat penalizacji (bo tak偶e o ni膮, pr贸cz dyskusji „akademickiej” chodzi艂o w felietonie Jana Hartmana) kazirodztwa bym nie postrzega艂. Problemem jest dla mnie co innego. Mianowicie przyzwolenie na postrzeganie przez rodzic贸w swoich dzieci jako na obiekty seksualne. Oboj臋tnie w jakim wieku s膮 te dzieci i oboj臋tnie czy seksualnym obiektem dla ojca jest c贸rka (czasem syn), czy dla matki syn (czasem c贸rka). Nawet je艣li dzieci s膮 ju偶 doros艂e, to wychowywanie ich do osi膮gni臋cia wieku „seksualnie dozwolonego” b臋dzie wychowywaniem w takim duchu, aby dzieci mia艂y 艣wiadomo艣膰 tego, 偶e istniej膮 tak偶e po to, aby swoim rodzicom sprawia膰 seksualn膮 rado艣膰. Tego aspektu prof. Hartman zdaje si臋 w og贸le nie bra膰 pod uwag臋, nie zdaj膮c sobie pewnie sprawy z tego, 偶e doro艣li ludzie bardzo cz臋sto podejmuj膮 decyzje pod wp艂ywem wychowania i zgodnie z tym wychowaniem. Ludzie, szczeg贸lnie m艂odzi i seksualnie atrakcyjni, bardzo rzadko podejmuj膮 suwerenne, wywa偶one decyzje. Je艣li w okresie dorastania dziecko b臋dzie wychowane jako obiekt seksualny, to 艂atwo艣膰 z jak膮 podda si臋 inicjacji seksualnej przez kt贸re艣 z rodzic贸w, albo kt贸re艣 z rodze艅stwa, stanie si臋 w przysz艂o艣ci przyczyn膮 tragedii. Pr臋dzej czy p贸藕niej b臋dzie si臋 owo dziecko chcia艂o zwi膮za膰 z osob膮 spoza rodziny. I co wtedy? Zazdrosny tatu艣? Braciszek? Siostra? I co pozostanie z mi艂o艣ci ojcowskiej? Matczynej? Siostrzanej? Braterskiej?. Zdaje si臋, 偶e krakowski profesor nad tym wszystkim w og贸le si臋 nie zastanawia艂. A warto.

  134. rs_
    30 wrze艣nia o godz. 22:12

    Co do wymienionych przez pana punkt贸w, szczerze m贸wi膮c, nie rozumiem deklaracji z p. 6, cho膰 (zapewne) jest ona tylko skr贸tem my艣lowym.
    ****
    Odnosna deklaracja pkt.6ego jest przypuszczalnie odniesieniem sie do zarzutow, ze Hartman ma na celu zalegalizowanie zwiazkow kazirodczych.

    Rozdzia艂 XXV
    Przeste台pstwa przeciwko wolnos虂ci seksualnej i obyczajnos虂ci

    Art. 201.
    Kto dopuszcza sie台 obcowania p艂ciowego w stosunku do wste台pnego, zste台pnego, przy- sposobionego, przysposabiaja台cego, brata lub siostry,
    podlega karze pozbawienia wolnos虂ci od 3 miesie台cy do lat 5.

    Artykul 201 dotyczyc ma obyczajowosci czyli przywiazania do konkretnych norm powstalych na gruncie religijnym, z pozniejszym dodatkiem natury eugenicznej.

    A ja sie pytam co moze interesowac mnie jakies anonimowe dorosle rodzenstwo, wspolzyjace ze soba, skoro maja oni na to ochote i znajduja w tym przyjemnosc. Dajac wyraz swemu obrzydzeniu, jak Niesiolowski, zaprezentowalbym sie jedynie jako glupiec bez wyobrazni, gdyz na temat milosci i seksu pomiedzy rodzenstwem nie mam zielonego pojecia (Niesiolowski, i jemu podobni, uzywal kiedys identycznego slownictwa w wypowiedziach o homoseksualistach a teraz zmiekla mu rura).

    Jesli jest to jednak prawo dot. takze wolnosci seksualnej, co gromko obwieszcza na wstepie, to z jakiej niby racji wtraca sie ono do wolnosci seksualnej dwojga doroslych ludzi, ktorzy w dodatku wspolzyja jedynie dla przyjemnosci i nie maja zamiaru posiadac potomstwa. Jak duzo jest takich ludzi – trudno powiedziec. Ale w celu zapewnienia prawu zywotnosci moze nalezaloby objac kontrola wszystkie rodzenstwa jako potencjalnie kazirodcze. Jestem przekonany, ze Czarna Agentura z entuzjazmem podjelaby sie wykonania odnosnego zlecenia panstwowego. W przeciwnym przypadku Art.201 pozostanie na papierze martwy oraz smieszny.

  135. Kagan
    30 wrze艣nia o godz. 21:42
    O przepraszam! Dla mi艂o艣nik贸w zwierz膮t, a zw艂aszcza w艂a艣cicieli ps贸w, kot贸w, czy innych okre艣lenie „zdycha” jest obrzydliwe, tak samo jak w odniesieniu do ludzi.

  136. asia 13.15
    „Zaproszenie do dyskusji o 艂amaniu tabu (dla mnie zwyczajnie granic przyzwoito艣ci) kazirodztwa jest sposobem promowania tego kazirodztwa.” – zgadzam si臋 w pe艂ni …A poniewa偶 pracuj臋 m.in z osobami wykorzystywanymi seksualnie przez najbli偶szych…tych , kt贸rzy mieli kocha膰, ochrania膰, wspiera膰 …wi臋c m贸wi臋 NIE !!!! …NIC , NIGDY NIE USPRAWIEDLIWI RELACJI KAZIRODCZEJ !!! …to krzywda i cierpienie naznaczaj膮ce ca艂e 偶ycie … w tym kontek艣cie rozpatrywanie „problemu” z pktu widzenia genetyki i biologii jest po prostu obrzydliwe !!!!… i nie lukrujmy tego „wolno艣ci膮 dyskusji”….

  137. Nie wiem po co taka histeria. Kazirodztwo zosta艂o napi臋tnowane z tego samego powodu co spo偶ywanie wieprzowiny przez 呕yd贸w oraz Arab贸w czy w og贸le przez wyznawc贸w Islamu. Po prostu w okresie kiedy kszta艂towa艂y si臋 te ideologie by艂o to niebezpieczne dla zdrowia. W przypadku wieprzowiny grozi艂a trychinoza a kazirodztwa wady genetyczne potomstwa. Kazirodztwo traktowano jako przywilej w rodzinach egipskich faraon贸w gdzie mia艂o sens polityczny.

  138. anumlik
    30 wrze艣nia o godz. 22:44
    Tak jest, ale m贸wisz o jednym ze szczeg贸艂贸w. Gospodarz we wszystkie szczeg贸艂y nie wejdzie, jego intencja jest jasna.
    Jest to zreszt膮 cz臋艣ci膮 problemu z wy偶szego poziomu: obiektowego traktowania dzieci w rodzinie.
    Rz膮dz膮cy przez wieki (w sumie od zawsze), do dzi艣, lub prawie do dzi艣 polega na traktowaniu dzieci jak obiekty. Nie ma wi臋c silnej bariery podmiot-przedmiot. Zostaje tylko jedna: przedmiot/obiekt nieseksualny – seksualny. I ta jest 艂atwiejsza do przekroczenia. Cz臋sto niezauwa偶alnie 艂atwa.

  139. No to jak jest z tymi zwi膮zkami kazirodczymi – pomijamy niew艂a艣ciwe relacje pomi臋dzy rodzicami/ dziadkami a dzie膰mi bo „zaistnienie” w temacie Hartmana raczej spowodowane jest niemiecka debat膮 a ta takich zwi膮zk贸w nie dotyczy. Dotyczy relacji pomi臋dzy rodze艅stwem – no to jest ich tak wiele 偶e mog膮 mie膰 wp艂yw na degrendolad臋 genomu czy tez jest ich tak ma艂o 偶e s膮 totalnym marginesem? No bo je艣li u nas jest ich tak duzo 偶e – w przypadku z艂agodzenia sankcji – mog膮 sta膰 si臋 zgro偶eniem dla „zdrowia” genotypu to ja si臋 niesmia艂o pytam – w jakim 艣rodowisku, w jakich warto艣ciach etyczno-moralnych wychowywana jest ta m艂odzie偶? W tych 40% wierz膮cych praktykuj膮cych KK plus inne wyznania odrzucaj膮ce kazirodztwo czy w pozosta艂ych %? Jakie warto艣ci wyznaj膮 rodzice kt贸rych dzieci nie uznaj膮 za racjonalne takich obostrze艅 w kontaktach seksualnych? Jakie jest w takim razie polskie spo艂ecze艅stwo pod wzgledem etyczno-moralnym skoro istnieje 艣wiadomo艣膰 du偶ej ilo艣ci takich zwiazk贸w. Tak du偶ej, 偶e, w swoich konsekwencjach, mo偶e zachwia膰 genomem populacji? Je偶eli we藕miemy pod uwage, 偶e seksualno艣膰 czowieka jest kwesti膮 najcz臋艣ciej na tyle intymn膮 偶e nie rozpowiada si臋 o niej na prawo i lewo (poza m臋skimi czy damskimi przechwa艂kami) to sk膮d znajomo艣膰 skali problemu? Raczej takie rodze艅stwo utrzymuje sw贸j zwi膮zek w skryto艣ci, a nawet je艣li rodzina go odkryje to tez o tym nie rozpowiada. Wi臋c mo偶e jest i tak 偶e albo m贸wienie o znacznej skali zjawiska jest wydumane z palca (bo nie ma ku temu danych) albo te偶 skala jest o wiele wieksza – na zasadzie wierzcho艂ka g贸ry lodowej. Jesli tak to jakie s膮 przyczyny tego, 偶e m艂odzi ludzie wybieraja na partner贸w osoby sobie bliskie a nie spoza „zakazanego” kr臋gu? I nie chodzi mi tu o oczarowanie, zauroczenie, fascynacje czy strza艂臋 amora bo zwi膮zki bazuj膮ce na takich podwalinach bardzo czesto szybko sie ko艅cz膮. Mo偶e decyduj膮 tu jakie艣 kwestie psychiczne z zakresu wyalienowania? odtr膮cenia? ucieczki, zaszycia si臋 tam gdzie jest bezpiecznie, w granicach w艂asnej rodziny? Nie wiem, pytam si臋 …. Mo偶e dyskusja powinna potoczy膰 si臋 raczej w tym kierunku a nie potencjalnej zoofilii czy nekrofilii.. Bo tak naprawd臋 mo偶e okaza膰 si臋 ten temat kolejnym pobocznym. A to z czym realnie si臋 – jako polskie spo艂ecze艅stwo – zderzymy za par臋 lat mo偶e nas tak zdziwi膰 czy zaskoczy膰 偶e powali nas na kolana. Mam tu na my艣li islamizacj臋 Europy. Wtedy takie kwestie jak ta dzis omawiana rozwiej膮 sie w oparch przesz艂o艣ci. To dopiero b臋dzie jazda …

  140. Forumowi obro艅cy swobody dyskusji na ka偶dy temat, jest jedno pytanie, kt贸re obna偶a wasz膮 bezbrze偶n膮 g艂upot臋.

    Ja jestem za tym, aby ka偶dy by艂 skazany na wi臋zienie, kto chce prze艂amywa膰 tabu i swobodnie dyskutowa膰 na temat tzw. k艂amstwa o艣wi臋cimskiego. Powtarzam – dla takiego: wi臋zienie.

    Forumowi obro艅cy swobody dyskusji, chcecie wolnej dyskusji? Naprawd臋? Czy te偶 g艂upota was za艣lepia? Hartmana nie pytam, bo ten m臋czennik, kt贸remu zwin臋li tekst, nie jest g艂upcem, wi臋c wiem, co odpowie… A mo偶e jest…

  141. lekkowiosenna
    30 wrze艣nia o godz. 22:50
    Przeskakujesz w poprzek r贸偶nych porz膮dk贸w: czym innym jest 鈥歾wyk艂a przyzwoito艣膰鈥, czym innym wolno艣膰 dyskusji, a czym innym – prawo.
    Je艣li pracujesz z ofiarami przemocy domowej, to powinna艣 o tym dobrze wiedzie膰: nie ma dyskusji – jest przemoc. Ona si臋 dzieje w wielkiej mierze dlatego, 偶e si臋 o niej nie m贸wi.Oficjalnie nikt nic nie wie, nie widzia艂.”Nie m贸wmy o tym”. Ale r贸bmy: gwa艂膰my, poni偶ajmy, dr臋czmy.
    Wyci膮ganie tego na 艣wiat艂o dyskusji pomaga w usuni臋ciu z艂a.
    Kazirodztwo istnieje, nie dlatego, 偶e si臋 o nim dyskutuje. Bo si臋 nie dyskutuje. A istnieje.
    Osoby wykorzystywane przez najbli偶szych nie s膮 to偶same z kazirodztwem. Zwykle tak jest, 偶e s膮 wykorzystywane, jednak mowa tu i o tych, co nie s膮 wykorzystywani. I mowa o osobach w dowolnym wieku, a nie tylko o dzieciach.

  142. RS
    Legalizacja homoseksualizmu by艂a wi臋c, jak to teraz dobrze jest ju偶 wida膰, tylko pierwszym, do艣膰 nie艣mia艂ym krokiem na drodze legalizacji pedofilii, kazirodztwa, a tak偶e sadyzmu, nekrofilii oraz zoofilii. 馃檨
    Jerzy Pieczul
    Raz jeszcze:
    Je艣li Hartman z g贸ry deklaruje, 偶e nie jest on za legalizacj膮 kazirodztwa, to po co ta ca艂a zadyma przez niego przecie偶 zacz臋ta? Do czego on mo偶e ciekawego doj艣膰, je艣li on ju偶 sobie ustali艂, 偶e i tak wszystko ma zosta膰 po staremu? Hucpa? Autoreklama? Jaki to ma wtedy sens?
    Anumlik
    Tak偶e uwa偶am, 偶e nie mo偶e by膰 przyzwolenia na postrzeganie przez rodzic贸w swoich dzieci jako na obiekty seksualne. Tak wi臋c w pe艂ni popieram to, co napisa艂e艣!
    takei-butei
    Masz na my艣li Pana Pos艂a Krzysztofa Bogdana B臋gowskiego w nieco tylko zmienionym opakowaniu?
    Mopus11
    Racja! Przepraszam wi臋c prawdziwych mi艂o艣nik贸w zwierz膮t, a zw艂aszcza w艂a艣cicieli ps贸w, kot贸w, czy innych zwierz膮t, dla kt贸rych okre艣lenie 鈥渮dycha鈥 jest obrzydliwe, tak samo jak w odniesieniu do ludzi.
    Krzy艣52
    Pytasz si臋, co mo偶e interesowa膰 ciebie jakie艣 anonimowe doros艂e rodze艅stwo, wsp贸艂偶yj膮ce ze sob膮, skoro maja oni na to ochot臋 i znajduj膮 w tym przyjemno艣膰? Ano to, 偶e z takiego zwi膮zku rodz膮 si臋 na og贸艂 degeneraci, a z kolei zmuszanie os贸b uprawiaj膮cych kazirodczy seks do jej stosowania uznane by te偶 by艂o za form臋 ich dyskryminacji! Poza tym, to podwa偶asz naukowo udowodnion膮 tez臋 o szkodliwo艣ci chowu wsobnego, podaj膮c si臋 przy tym za zwolennika legalizacji kazirodztwa, a wi臋c za ponad 100% post臋powca, wi臋kszego nawet ni偶 sam 鈥減rofesor鈥 Hartman!
    Szalom!

  143. Errata!
    Powinno by膰: Krzy艣52
    Pytasz si臋, co mo偶e interesowa膰 ciebie jakie艣 anonimowe doros艂e rodze艅stwo, wsp贸艂偶yj膮ce ze sob膮, skoro maja oni na to ochot臋 i znajduj膮 w tym przyjemno艣膰? Ano to, 偶e z takiego zwi膮zku rodz膮 si臋 na og贸艂 degeneraci, a z kolei zmuszanie os贸b uprawiaj膮cych kazirodczy seks do stosowania antykoncepcji uznane by te偶 by艂o za form臋 ich dyskryminacji! Poza tym, to podwa偶asz naukowo udowodnion膮 tez臋 o szkodliwo艣ci chowu wsobnego, podaj膮c si臋 przy tym za zwolennika legalizacji kazirodztwa, a wi臋c za ponad 100% post臋powca, wi臋kszego nawet ni偶 sam 鈥減rofesor鈥 Hartman!
    Szalom!

  144. Jerzy Pieczul
    30 wrze艣nia o godz. 22:37

    膯wier膰inteligencie, je艣li pal臋, to nie Hartmana, a dyskusj臋. Rozumiesz, sprzeciwiam si臋 dyskusji na temat legalizacji kazirodztwa. Powt贸rzy膰? Sprzeciwiam si臋 dyskusji, a Hartmana mam za ob艂udnika, kt贸ry skrzywdzi艂 Anne Grodzk膮 i ta krzywda jest realnym faktem. Rozumiesz? Czy te偶 powt贸rzy膰: sprzeciwiam si臋 dyskusji na temat legalizacji kazirodztwa, tak samo sprzeciwiam si臋 dyskusji na temat tzw. k艂amstwa o艣wi臋cimskiego.

    Ty za艣 b膮d藕, 膰wier膰inteligencie, konsekwentny i skoro chcesz dyskusji na temat legalizacji kazirodztwa, to na pewno chcesz dyskusji o tzw. k艂amstwie o艣wi臋cimskim. Prosz臋, odpowiedz i obna偶 albo sw膮 g艂upot臋, albo bohatersk膮 walk臋 o prawo do dyskusji na ka偶dy temat.

  145. takei-butei
    30 wrze艣nia o godz. 23:00

    „k艂amstwo o艣wi臋cimskie”? Czy to nie jaka艣 forma zaw艂aszczenia rzeczywisto艣ci? Bo nie znam podtekstu na jakim lokujesz ten temat. Je艣li 偶ydowski to pami臋taj 偶e sprawa zosta艂a zdefiniowania w art.1 pkt.1 i dotyczy WSZYSTKICH zbrodni. Ja osobi艣cie ze WSZYSTKIMI zbrodniami nie mam zamiaru dyskutowa膰, niech robi膮 to ci kt贸rzy maj膮 stosowne informacje. Natomiast bardzo ch臋tnie podyskutuj臋 o aktywnej kolaboracji konkretnej grupy spo艂ecznej z Niemcami, hitlerowcami, okupantem …

  146. Der
    Dlaczego jeste艣 za legalizacj膮 kazirodztwa, a jeste艣 przeciwny legalizacji pedofilii, zoofilii oraz nekrofilii? Przecie偶 mi艂o艣膰 pedofilska mo偶e by膰 r贸wnie pi臋kna jak kazirodcza, za艣 zoofilia oraz nekrofilia nie krzywdzi przecie偶 偶ywych ludzi!
    Szalom!

  147. Der
    To mo偶e podyskutujemy tu o tzw. 偶ydowskiej policji w getcie, czyli o der J眉discher Ordnungsdienst (dos艂ownie 呕ydowska S艂u偶ba Porz膮dkowa a potocznie policja 偶ydowska albo tzw. odmani)? Przecie偶 w okresie II Wojny 艢wiatowej to ta formacja, podleg艂a cz臋艣ciowo Judenratom, a kolaboruj膮ca z nazistowskimi Niemcami, wykorzystywana by艂a do rekwizycji, 艂apanek, eskortowania przesiedle艅c贸w oraz akcji deportacyjnych. Przecie偶 a偶 do wybuchu Powstania w Warsze Ghetto, to na terenie owego getta nie by艂o ani jednego Niemca, poza tzw. Der Umschlagplatz, gdzie te kontyngenty 呕yd贸w przeznaczonych do zag艂ady przejmowali SS-mani z r膮k owej der J眉discher Ordnungsdienst!
    Cytuj臋 za Wikipedi膮:
    – 鈥炁粂dowska policja, kierowana przez ludzi z SS i 偶andarm贸w spada艂a na getto jak banda dzikich zwierz膮t. Ka偶dego dnia, by uratowa膰 w艂asn膮 sk贸r臋, ka偶dy policjant 偶ydowski przyprowadza艂 siedem os贸b, aby je po艣wi臋ci膰 na o艂tarzu dyskryminacji. Przyprowadza艂 ze sob膮 kogokolwiek m贸g艂 schwyta膰 鈥 przyjaci贸艂, krewnych, nawet cz艂onk贸w najbli偶szej rodziny. Byli policjanci, kt贸rzy ofiarowywali swych w艂asnych wiekowych rodzic贸w z usprawiedliwieniem, 偶e ci i tak szybko umr膮鈥 (Bernard Goldstein 鈥 Five Years in the Warsaw Ghetto鈥, Dolphin, Doubleday. New York, 1961);
    – 鈥濳iedy policja 偶ydowska wy艂apywa艂a ludzi bez za艣wiadcze艅 pracy z dom贸w, przysz艂o dw贸ch policjant贸w do JBD. Jeden z nich by艂 koleg膮 szkolnym JBD. Zatrzyma艂 go i powiedzia艂, 偶e ukry艂 matk臋 w ubikacji, prosi艂, 偶eby udawa艂, 偶e jej nie widzi, i nie dopu艣ci艂 swego kolegi do rewizji. Zgodzi艂 si臋, ale za pieni膮dze.鈥 (Stefan Chaskielewicz 鈥 Ukrywa艂em si臋 w Warszawie. Stycze艅 1943 鈥 stycze艅 1945鈥, Ford Foundation grant No 1015-1739).
    Szalom!

  148. Po lekturze …
    … obywatel Hartman & Co wydaj膮 si臋 by膰 produktem chowu wsobnego.

  149. Ucze艅 przer贸s艂 mistrza i to by艂o dla mistrza za wiele:
    http://www.rp.pl/artykul/738667,1145376-Twoj-Ruch-wyrzucil-Hartmana.html

  150. Ani za legalizacj膮 kazirodztwa, ani nawet za dyskusj膮 w tym temacie. Osobie艣cie mnie to ani grzeje ani zi臋bi. A 偶e sam potrafi臋 wyciaga膰 wnioski to – jak na t臋 chwil臋 – wcale nie s膮 prof. Hartmanowi przyjazne. Je艣li bardzo chcesz bzykac koz臋 czy inne zwierz膮tko to porozmawiaj najpierw z obro艅cami zwierz膮t, mo偶e ci臋 naprostuj膮. Bo tak si臋 dopominasz tych praw 偶e jawisz si臋 tu jako niez艂y zbok. Aty, aty …
    Hmm, czy prezerwatywa jest kubistyczn膮 form膮 plastikowej Lali? To oczywi艣cie jedynie taka dygresja w stron臋 m臋skiej biologii …

  151. Kagan
    30 wrze艣nia o godz. 23:17

    chyba takie ple ple by艂oby zbyt off topic i mogliby艣my szanownych dyskutant贸w jeszcze z w膮tku wybi膰. A r贸偶nice kulturowe (tak kultywowane) powoduj膮 偶e pewnych zachowa艅 nie jeste艣my w stanie ogarn膮膰. Jak prowadzenie w艂asnych dzieci na 艣mier膰 byleby tylko prze偶y膰 do dnia nast臋pnego. Chyba nikt z Polak贸w kt贸rych znam nie pomy艣la艂by o zap艂aceniu takiej ceny, pr臋dzej sam odda艂by 偶ycie.

  152. lekkowiosenna

    Wiosenna Damo, w艂a艣nie chcia艂em Ci wytkn膮膰, 偶e nie zapozna艂a艣 si臋 z tematem lekcji i raczy艂a艣 wybuchn膮膰 nie na temat, ale uprzedzi艂 mnie precyzyjny Tanaka. W ca艂ej tej gadce jest sporo monolog贸w bez zwi膮zku z tym, co m贸wi艂 profesor. Wysz艂a nie rozmowa, lecz, jak zwykle, ambicjonalna prztykanka z udzia艂em paru archanio艂贸w moralno艣ci, kt贸rych podnieca ich w艂asna moralno艣膰 i tw贸rczo艣膰 s艂owotoczna. Mnie temat nie bardzo interesuje, wiecej zwr贸ci艂em uwag臋 na Twoje >>nie lukrujmy tego 鈥渨olno艣ci膮 dyskusji鈥<<. To przyk艂ad deprecjonowania epitetem tego, czego, skupiaj膮c si臋 nie na temacie, lecz na w艂asnych do艣wiadczeniach, nie rozumiesz i rozumie膰 nie chcesz. Dobranocka.

  153. der
    30 wrze艣nia o godz. 23:12

    呕aden podtekst. Konsekwentnie jestem za zakazem dyskusji o legalizacji kazirodztwa i za zakazem dyskusji o cyklonie B. „Polityka” spali艂aby tekst Ratajczaka i s艂usznie, „Polityka” spali艂a tekst Hartmana i s艂usznie. S膮 tematy, kt贸rych nie wolno podejmowa膰.

    A m臋czennik Hartman? Na pewno zabroni艂by publikowa膰 Ratajczakowi, czemu wi臋c nie zabrania sam sobie. Jak 艂ama膰 tabu, to 艂ama膰, a nie – wybi贸rczo.

    Temat policji w gettach nie jest tematem tabu.

  154. Nie widz臋 powod贸w aby nie rozpocz膮膰 debaty na temat poligamii – w wypadku gdy wszystkie osoby w zwi膮zku wyra偶aj膮 na to zgod臋 i maj膮 takie potrzeby. Dlaczego nie zwi膮zki partnerskie ze zwierz臋tami – gdy obie istoty wyra偶aj膮 na to pe艂n膮 zgod臋 i czerpi膮 z tego PE艁N膭 satysfakcje? NIE JESTEM ZA… ALE CHCIA艁A BYM POROZMAWIA膯 NA TEN TEMAT, bo nie wiem czy nasze zacofane spo艂ecze艅stwo jest gotowe na tak膮 debat臋.

  155. Jerzy Pieczul
    30 wrze艣nia o godz. 23:50

    Dzi臋kuj臋 ci za epitet: archanio艂 moralno艣ci. Na pewno jednak nie 偶ycz臋 ci, aby tw贸j zi臋膰 dobra艂 si臋 do twojej wnuczki. Ale ty miej mi to za z艂e, 偶e nie 偶ycz臋 krzywdy dla twojej wnuczki. Popisuj si臋 jednak sw膮 bezbrze偶n膮 g艂upot膮 w艂a艣ciw膮 dla 膰wier膰inteligenta. To mi si臋 bardzo podoba, jak w ka偶dym wpisie obna偶asz sw膮 g艂upot臋.

  156. Jestem wiernym czytelnikiem Polityki od po艂owy lat 70-tych, czyli od czasu kiedy g艂upawy cenzor niniejszego blogu m贸wi艂 do mamusi pokazuj膮c paluszkiem na ptaszka ” mamumu pac kudemol pta-pta ! „. 2 x zosta艂em wykasowany. Chyba zamieni臋 Polityk臋 na Fakt. Wygl膮da na powa偶niejsze pismo

  157. takei-butei
    30 wrze艣nia o godz. 23:53

    / 鈥淧olityka鈥 spali艂aby tekst Ratajczaka i s艂usznie / –

    – a gdyby si臋 okaza艂o, 偶e zgin臋艂a tylko po艂owa z deklarowanej ilo艣ci 呕yd贸w to 偶yj膮cy teraz byliby niezadowoleni z tego powodu ?

  158. Zapomnia艂em doda膰 dla nastroszonych kogucik贸w, 偶e swobodna, poznawcza dyskusja ko艅czy si臋 tam, gdzie si臋 zaczyna krzywda. Wi臋c mo偶e jeszcze 偶e 6 razy przeczytajcie tekst profesora, nim wytkniecie mu to, czego nie powiedzia艂 ani nie sugerowa艂.

  159. Ja takim Kaganom i podobnym szczerze wsp贸艂czuj臋, najpierw ich nauczyli, a oni przyj臋li bez krytyki, 偶e to czy tamto jest grzechem, z艂e i niedobre, wi臋c trzeba za to winnych pali膰 na stosach i co tam jeszcze si臋 da. A potem si臋 okazuje, 偶e wcale tak by膰 nie musi, ale przyznaj膮c to musieliby przyzna膰 si臋 do bezrozumu, wi臋c brn膮 dalej.

    Ale to moje wsp贸艂czucie nie rozci膮ga si臋 na chwil臋 obecn膮, bo nierozr贸偶nianie przyk艂adowego tu dobrowolnego zwi膮zku dwojga doros艂ych, tyle, 偶e spokrewnionych ludzi od pedofilii nie jest wybaczalne.

  160. https://www.facebook.com/JanHartmanProfilPubliczny
    cyt:
    鈥 Informuj臋, 偶e w dniu dzisiejszym zosta艂em decyzj膮 Zarz膮du Twojego Ruchu usuni臋ty z partii. Partii, kt贸r膮 wraz z kolegami zak艂ada艂em. Jak to si臋 m贸wi w takich wypadkach? 呕al i niedowierzanie聽
    Mam nadziej臋, 偶e Tw贸j Ruch wie, co robi i robi to, co dla niego najlepsze, cho膰 ja za jego tokiem my艣lenia ju偶 nie nad膮偶am. Powodzenia! 鈥
    鈥…..
    Od dzi艣 nie popieram partii Tw贸j Ruch.
    Okazuje si臋, 偶e 99% polskiego spo艂ecze艅stwa to t臋py, prymitywny, nawiedzony religijnie, rozpity i okrutny mot艂och.
    Wcze艣niej nie zalicza艂am pos艂贸w Twojego Ruchu do takich ludzi. Niestety okazuje si臋, 偶e si臋 myli艂am. Im wszystkim do szcz臋艣cia potrzebne s膮 tylko religijne gus艂a, alkohol i kawa艂ek kie艂basy.
    Polskie spo艂ecze艅stwo to nar贸d homofob贸w, seksist贸w, antysemit贸w, rasist贸w i okrutnik贸w 鈥 to nar贸d strace艅c贸w, z kt贸rego 艣mieje si臋 ca艂y zachodni, cywilizowany 艣wiat.
    Tylko patrze膰 jak pos艂owie i cz艂onkowie Twojego Ruchu wykupi膮 sobie kl臋czniki w ko艣cio艂ach…
    Smiem twierdzi膰, 偶e niekt贸rzy maj膮 je tam od dawna.

  161. Postawa Kagana jak si臋 okazuje, wpisuje si臋 w potrzeb臋 dyskusji. Wi臋c nie ma sensu zaprzecza膰, 偶e tematu nie ma. Dzieje cz艂owieka rozwin臋艂y r贸偶ne zachowania seksualne. Prawdopodobnie dzi臋ki temu 偶e by艂y r贸偶norodne, mo偶emy cieszy膰 si臋聽dniem dzisiejszym. Instynkt rozrodczy odziedziczyli艣my po zwierz臋cych przodkach (b贸g chyba nie wymy艣li艂 kazirodztwa – no chyba, 偶e鈥) i w pe艂ni odzwierciedli艂 si臋 w ludzkich zachowaniach. Mo偶na przyj膮膰, 偶e w dawnych czasach ludzi by艂o mniej, wi臋c dla cel贸w przetrwania, i nie tylko, sp贸艂kowanie w zwi膮zkach kazirodczych by艂o jak najbardziej naturalne. Dzisiaj nie mo偶emy powiedzie膰, 偶e dla przetrwania naszego gatunku zwi膮zki kazirodcze s膮 konieczne, jednak偶e nie upowa偶nia nas to do zaprzeczenia, 偶e nie istniej膮, Je艣li tak, to warto si臋 zastanowi膰 nad ich pozytywnymi i z艂ymi aspektami w 偶yciu wsp贸艂czesnego cz艂owieka. Osi膮gn臋li艣my rozrodczy sukces mi臋dzy innymi dlatego, 偶e ruszamy g艂ow膮. Cokolwiek to znaczy?

  162. Czytam te wszystkie komentarze i mam wrazenie 偶e potrzebujemy systemu informatycznego kt贸ry pozwoli bra膰 udzia艂 w dyskusji tylko niekt贸rym osoba w spos贸b nie anonimowy i to nie ze wzgl臋du na posiadane pogl膮dy ale ze wzgl臋du na form臋 wypowiedzi.

    Nie ogl膮dam TV bo jest nudna a ja mam ciekawsze zaj臋cia w 偶yciu ni偶 wysluchiwanie o kolejnej aferze w polityce czy kolejnej niekompetencji tego czy innego urz臋dnika / pos艂a / etc. Czasem mam ochot臋 poczyta膰 o jakiej艣 merytorycznej dyskusji na temat wa偶ny dla naszego kraju i tu zawsze to samo: tony obelg, wulgaryzmow agresja slowna i nienawi艣膰.

    Naprawd臋 potrzebujemy 2 rodzaj贸w kana艂贸w komunikacji:

    Merytorycznego dla 5% spoleczenstwa gdzie bed膮 obowi膮zywa膰 zasady ze rozmawiamy rzeczowo albo wcale. Dost臋p tu bed膮 mia艂y tylko osoby kt贸re potrafi膮 rozmawia膰 bez agresji i nienawi艣ci nawet jak temat jest kontrowersyjny.

    Masowego: czyli to co teraz. Ja tu zagl膮da膰 nie b臋d臋 wi臋c na czym bedzie to polega膰 jest mi oboj臋tne.

  163. Panie R. Kostrzewski – osi膮gn臋li艣my tzw. sukces (rozumiem – jako gatunek) na skutek splotu przypadk贸w, a nie ruszania g艂ow膮 – tak naucza ewolucjonizm, kt贸ry jako nauka jest tworem przypadku, podobnie jak religie i kultury. Nie przypisujmy sobie niczego, bo niczego sami z siebie nie osi膮gn臋li艣my. Karaluchy s膮 najlepszym dowodem – te偶 „osi膮gn臋艂y” populacyjny sukces w drodze przypadku ewolucyjnego.
    Pani Krzysi natomiast radz臋 zmieni膰 spo艂ecze艅stwo, kt贸re jej tak nie odpowiada. Poniewa偶 za艣 ona biedna sama jedna nie poradzi przeciw 39 milionom, sugeruj臋 przeprowadzk臋. Mo偶liwo艣ci jest wiele: Holandia, Szwecja, ale te偶 Rosja czy Arabia Saudyjska.
    Pozdrawiam.

  164. rs_
    1 pa藕dziernika o godz. 0:17

    A, wsp贸艂czuj mi, wsp贸艂czuj. Ale ja nie pisz臋 o grzechu, a o tym, 偶e jestem przeciw pisaniu na ka偶dy temat. Jednak wr贸c臋 do s艂owa „grzech”: za艂贸偶my (teoretycznie), 偶e tw贸j zi臋膰 dobra艂 si臋 do twojej wnuczki. Ja to nazw臋 czynem karalnym przed s膮d ziemski, tu na ziemi, bo nie wierz臋 w s膮d ostateczny. A ty jakby艣 nazwa艂 to, co zrobi艂by tw贸j zi臋膰 twojej wnuczce?

  165. Jerzy Pieczul
    1 pa藕dziernika o godz. 0:14

    Wi臋c jednak o czym艣 zapomnia艂e艣? Ja za艣 nie zapomnia艂em, 偶e sprzeciwiam si臋 dyskusji na ka偶dy temat. Powt贸rzy膰: sprzeciwiam si臋 dyskusji na ka偶dy temat. Sprzeciwiam si臋 dyskusji na temat kazirodztwa. W czym co艣 zatem sugeruj臋 profesorowi?

  166. colour
    1 pa藕dziernika o godz. 0:04

    Czy z twojej wypowiedzi wynika, 偶e ci, co zgin臋li, jednak nie zgin臋li? Jaki mieliby sens udawania, 偶e nie 偶yj膮? Gdyby艣 ty uratowa艂 si臋 od strasznej 艣mierci, to czy udawa艂by艣 przed swoimi najbli偶szymi i ukochanymi, 偶e nie 偶yjesz? Po co chcia艂by艣 by膰 martwym, cho膰 nadal 偶ywym?

  167. Krzysia
    1 pa藕dziernika o godz. 0:18

    Ciesz臋 si臋, 偶e wsp贸艂czujesz Annie Grodzkiej usuni臋tej z klubu TR przez Jana Hartmana przewodnicz膮cego rady politycznej TR. Smuci mnie jednak to, 偶e Hartmana zaliczasz do t臋pego, prymitywnego, nawiedzonego religijnie, rozpitego i okrutnego mot艂ochu.

    Ja wsp贸艂czuj臋 Annie Grodzkiej, ale nadal Hartmana uznaj臋 za o艣wieconego racjonalist臋-ateist臋.

  168. Hartman usun膮艂 Ann臋 Grodzk膮. Palikot usun膮艂 Hartmana… Wsp贸艂czuj臋 Annie Grodzkiej, wsp贸艂czuj臋 Hartmanowi… Jako艣 tak si臋 atei艣ci zap臋tlili w t臋pieniu herezji, dok艂adnie jak katolicy…

    Ze s艂owami trzeba si臋 jednak liczy膰, trzeba umie膰 przewidywa膰 skutki s艂贸w, czyn贸w. Szkoda, 偶e Hartman nie zna s艂owa „umiar”. Hartman krzywdzi艂, Hartmana skrzywdzili, jako艣 tak wcale mi nie do 艣miechu.

  169. Ca艂a sprawa jest skandaliczna, ale w inny spos贸b ni偶 to sie wydaje wi臋kszo艣ci. Zastanawiam si臋, w jakim kraju 偶yjemy, skoro za postawienie trudnych pyta艅 grozi wyrzucenie z partii i sprawa dyscyplinarna na uniwersytecie. Skandaliczne jest to, 偶e publicznie nie mo偶na skorzysta膰 z wolno艣ci s艂owa i nawet zasugerowa膰 tematu do publicznej debaty bez oskar偶enia o d膮偶enia do legalizacji kazirodztwa. Moim zdaniem Uniwersytet Jagiello艅ski skompromitowa艂 si臋 na ca艂ej linii: jak uniwersytet, kt贸ry powinien ceni膰 takie warto艣ci jak wolno艣膰 wyra偶ania w艂asnych pogl膮d贸w, wolno艣膰 s艂owa, dyskusji, mo偶e kierowa膰 do rzecznika dyscyplinarnego spraw臋 felietonu napisanego przez filozofa? Kto ma stawia膰 trudne pytania, je艣li nie filozof i etyk? Ju偶 nie m贸wi膮c o tym, 偶e felieton jest specyficznym tekstem i karanie kogo艣 za felieton, w kt贸rym nikogo si臋 nie obra偶a osobi艣cie, brzmi absurdalnie.

  170. oh! zachcia艂o si臋 Hartmankowi sp贸艂kowa膰 ze swoj膮 nieletnia c贸reczk膮 i nieletnim synkiem? Takie niewinne zboczonko pedofilia & kazirodztwo? Nie wystarczy艂y morskie 艣winki?

    Rada Etyki za III Rzeszy te偶 dyskutowa艂a czy 呕yd ma dusz臋 i wysz艂o z dyskusji, 偶e nie i 偶e mo偶na go okra艣膰 i zagazowa膰. Daj se siana z takimi zas艂onami dymnymi, cz艂owieczku…

  171. i mo偶e powiesz jeszcze, 偶e to Ko艣ci贸艂 i ksi臋偶a pal膮 t臋 m臋sk膮(?) czarownic臋?!

    b臋dzie was zbocze艅c贸w teraz tvn grilowa艂: Krolopp, Weso艂owski, Hartman, Gil i dalej Hartman, Weso艂owski, Krolopp, Pola艅ski, Weso艂owski a twoje dzieci b臋d膮 w tvnach na ca艂膮 Polsk臋 m贸wi艂y w szczeg贸艂ach jak ci obci膮ga艂y, bo tvn贸w nie obowi膮zuje zakaz szerzenia dzieci臋cej pornografii..

    a poza tym spieprzaj z naszego uniwersytetu

  172. Papie偶 przestrzega przed przebieg艂o艣ci膮 Szatana

    Dzi艣, w 艣wi臋to archanio艂贸w Micha艂a, Gabriela i Rafa艂a podczas porannej Eucharystii w Domu 艢wi臋tej Marty papie偶 Franciszek przestrzega艂 przed przebieg艂o艣ci膮 Szatana. – Przedstawia nam sprawy tak, jakby by艂y dobre. Ale jego celem jest zniszczenie. A anio艂owie nas broni膮. Broni膮 cz艂owieka i broni膮 Boga-Cz艂owieka, Jezusa Chrystusa, kt贸ry jest najdoskonalszym z rodzaju ludzkiego – powiedzia艂 Franciszek.

  173. Zofia Na艂kowska przed II wojn膮 m膮drze pisa艂a o granicach, kt贸rych przekracza膰 nie wolno. Po drugiej wojnie opisa艂a, co si臋 sta艂o po przekroczeniu nieprzekraczalnych granic.

    „Granica” – „Medaliony” – po艂膮czcie sobie te dwa fakty, uzmys艂贸wcie sobie ich wymow臋. Zanim zn贸w zaczniecie tu kpi膰 z m贸wi膮cych o konieczno艣ci tabu i wierz膮cych Na艂kowskiej, spr贸bujcie chocia偶 tyle: po艂膮czy膰 ze sob膮 te dwa s艂owa – „Granica” – „Medaliony”.

    Hartman – szczeg贸lnie on jako profesor – m贸g艂by wiedzie膰, 偶e politycy nie tylko du偶o m贸wi膮 i nie tylko w s艂owach przekraczaj膮 granic臋, ale nadto cz臋sto wyrzucaj膮 z partii (sam Hartman to robi艂 w odniesieniu do Grodzkiej), ale i rozp臋tuj膮 wojny i t艂umacz膮 偶o艂nierzom, 偶e to nic, gdy jeden zarzyna drugiego. Tyle.

  174. To bylaby niepowazna dyskusja, bardziej potrzebny bylby psychiatra dla Hartmana i jego ewentualnych zwolennikow.Prosze nie krecic, przeciez czlowieczku sam zachecales do konsumowania zwiazkow kazirodczych.Najwazniejsza dla Polski dyskusja; to jak szybko nalezy wyprosic z Polski wszystkich zydow, bez wyjatku.Sa chorzy i niebezpieczni.

  175. Do Romana Kostrzewskiego:
    01 pa藕dziernika o godz.0:21 napisa艂e艣: 鈥…b贸g chyba nie wymy艣li艂 kazirodztwa… 鈥
    C贸偶 za 偶enuj膮cy brak wiedzy o twoim urojonym bogu i religii…?
    To偶 鈥瀞艂owo bo偶e鈥, czyli kiepski horror zwany bibli膮 jasno m贸wi o kazirodztwie: Ewunia zosta艂a sklonowana z Adasiowego 偶ebra, a wi臋c genetycznie Adam i Ewa to rodze艅stwo 鈥 brat i siostra, kt贸re sp艂odzi艂o (kazirodczo) dw贸ch syn贸w 鈥 Kaina i Abla, kt贸rzy bzykali mamu艣k臋 (kazirodczo) w celach rozrodczych… Sp艂odzone w ten spos贸b (kazirodczo) potomstwo byzka艂o si臋 nawzajem przez ca艂y stary testament.
    Noe 鈥 ten bidok uratowany wraz z najbli偶sz膮 rodzin膮 przez tego samego boga, kt贸ry potopi艂 ca艂膮 reszt臋 tak偶e odbudowa艂 ludzko艣膰 za pomoc膮 kontakt贸w kazirodczych…

    Ko艣ci贸艂 do tej pory uznaje i popiera kazirodztwo daj膮c 艣luby bardzo blisko spokrewnionym nie sprawdzaj膮c w og贸le czy ma艂偶onkowie s膮 dla siebie obcy czy spokrewnieni. Do艣膰 cz臋sto si臋 zdarza, 偶e s膮 to kuzyni cioteczni lub stryjeczni.
    Jak wiadomo w Polsce 艣luby ko艣cielne prawnie s膮 uznawane przez Pa艅stwo, a wi臋c i Pa艅stwo r贸wnie偶 uznaje i dopuszcza kazirodztwo.聽

    Ps:
    Nie rozumiem dlaczego katolicy w Polsce s膮 tak oburzeni tematem kazirodztwa…
    Przecie偶 oni wierz膮c w biblijne bajki od 2000 lat popieraj膮 kazirodztwo, kt贸re wy偶ej opisa艂am.

    Do 鈥瀍wy鈥 i 鈥濴es艂awa Dobrza艅skiego鈥:
    Ko艣cielne, antysemickie prymitywy nie jeste艣cie warci czy艣ci膰 buty profesorowi Hartmanowi i Zydom !!!

    Do 鈥!鈥 (wykrzyknika):
    01 pa藕dziernika o godz. 0:30 w ostatnim zdaniu swojej opinii zareagowa艂e艣 prawid艂owo jak przs艂owiowe 鈥瀗o偶yce鈥….
    Sam siebie zaliczy艂e艣 do tych 98% polactwa.

  176. Panie Psorze i szanowni blogowicze – od pewnego czasu twierdzi艂em, 偶e Palikot jest niewiarygodny – delikatnie rzez ujmuj膮c. Teraz wszyscy jego obro艅cy widzicie, jak kr贸l jest nagi. Nawet najbli偶sze sobie osoby jest w stanie wyrzuci膰 z partii, byle tylko ratowa膰 dobry pijar tej偶e. Zostawia natomiast w jej szeregach pijak贸w – swoich kolesi, 艂ami膮cych prawo, jakoby on im bardziej ufa艂 ni偶 policji.
    Palikot jest sko艅czonym politykiem i nie jest warty funta k艂ak贸w. To tyle, co chcia艂em napisa膰 na jego temat. Niech mu ziemia polityczna lekk膮 b臋dzie…

  177. I jeszcze jedno – ca艂a ta sytuacja z pr贸b膮 podj臋cia dyskusji na temat kazirodztwa oraz pok艂osie tego w postaci medialnej nagonki na Hartmana dobitnie 艣wiadczy o tym, w jakim zacofanym i ob艂udnym szambie mieszkamy. I my si臋 uwazamy za Europejczyk贸w…. 艢miechu warte…

  178. Jestem wiernym czytelnikiem „Polityki” od ponad trzydziestu lat i fakt usuni猫cia kontrowersyjnego felietonu Jana Hartmana ,b茅d谩cego w istocie zaproszeniem do dyskusji na temat zjawiska towarzysz脿cego naszej cywilizacji od zarania dziej贸w,uwa啪am za bardzo smutny….Czy啪by Szanowna Redakcja tak啪e uleg拢a terrorowi Ciemnogrodu?Mam nadziej茅,啪e doczekamy si茅 stosownych wyja拧nie帽…A p贸ki co…brawa dla profesora Hartmana ,啪贸拢ta kartka dla w拢adz UJ w Krakowie, a zdecydowanie czerwona dla Palikota i jego pseudoliberalnych i tch贸rzliwych akolit贸w z zarz谩du Twojego Ruchu! A wszystkim komentatorom polecam wys拢uchanie przepi茅knego poematu symfonicznego Mieczys拢awa Kar拢owicza „Stanis拢aw I Anna O拧wiecimowie” op.12…podobno muzyka 拢agodzi obyczaje…

  179. To je wielkie kino Gospodarzu dla wszekiej masci … niechetnych.

  180. Nowy str贸偶 moralno艣ci.
    Hartmanowi po wizycie biskupa w redakcji Polityki to nawet nowego ”moderatora ” dodali by wpisywa艂 skre艣laj膮c -TO JU呕 NAPISANO.
    Ot taka forma – mo偶e ON p Hartman ju偶 na indeksie ????

  181. Tabu o Tebach? W dzieci艅stwie mitologi臋 greck膮 traktowa艂em na r贸wni z „Porwaniem W Tiutiurlistanie”, to z mit贸w w艂a艣nie dowiedzia艂em si臋 o kompleksach Edypa czy Elektry.
    呕yj臋 na tym 艣wiecie przesz艂o 15tys. dni, a o kilkudziesi臋ciu z nich wola艂bym zapomnie膰. To s膮 dni w kt贸rych instynkt pierwotny odbiera艂 mi rozs膮dek.
    Nikt nie mo偶e zaprzeczy膰, 偶e dzikie uczucia cz艂owiekowi zawsze towarzyszy艂y, bo obrz臋dy z szama艅skimi ta艅cami(religie) s膮 nader wymowne.

  182. Szanowny Panie Profesorze.
    Dzi臋ki poruszeniu przez Pana tematu kazirodztwa trafi艂em na ten blog a przeczytanie kilku artyku艂贸w sprawi艂o mi niek艂aman膮 intelektualn膮 przyjemno艣膰. W kraju w kt贸rym 偶yje tylu obywateli o ograniczonych do mimium horyzontach jest Pan jednym z niewielu kt贸rzy nie boj膮 si臋 publicznie obna偶a膰 g艂upoty, ma艂ostkowo艣ci oraz innych brzydkich cech kt贸re opanowa艂y du偶膮 wi臋kszo艣膰 naszego spo艂ecze艅stwa. Gratuluj臋 otwartego umys艂u i odwagi w poruszaniu niepopularnych temat贸w. Pieskowie kt贸rzy szekaj膮 na t膮 karawan臋 wol膮 nie m贸wi膰, my艣le膰 o tematach kontrowersyjnych a przecie偶 przemilczanie tych kwestii nie sprawia i偶 same znikn膮. Jest Pan filozofem a w艂a艣nie filozofowie zadaj膮 pytania i pr贸buj膮 na nie znale藕膰 odpowiedzi. Kneblowanie im ust nigdy do niczego nie doprowadzi.
    p.s. Osobi艣cie nie jestem zwolennikiem zwi膮zk贸w kazirodczych, ba nawet do tej pory nie my艣la艂em o tym zagadnieniu ale krzyk jaki podnios艂a t艂uszcza sprowokowa艂 mnie do napisania tego komentarza. Na pohybel umys艂owo ograniczonym pieniaczom!

  183. W艂osy d臋ba staj膮 , kupa przyg艂upich antysemit贸w spotka艂o si臋 na blogu Hartmana.
    Przypomina mi to 1939 rok . Wstyd Polsko.

  184. rs_
    1 pa藕dziernika o godz. 0:17

    Ale to moje wsp贸艂czucie nie rozci膮ga si臋 na chwil臋 obecn膮, bo nierozr贸偶nianie przyk艂adowego tu dobrowolnego zwi膮zku dwojga doros艂ych, tyle, 偶e spokrewnionych ludzi od pedofilii nie jest wybaczalne.
    ****
    A ja mysle, ze jak najbardziej jest to wybaczalne, w przypadku Kagana. On jest idiota.

  185. O ile si臋 nie myl臋, dyskusja w Niemczech tyczy艂a MECHANICZNEGO stosowania Prawa- nawet przy nie艣wiadomym kazirodztwie rodze艅stwa…….

    Nasza dyskusja jest znacznie szersza tematycznie- co komu w duszy gra….
    Zgodnie z polskim prawem, osoby przysposobione nie mog膮 wchodzi膰 w relacje z przysposabianymi.
    Czyli, Woody Allena trzeba by wsadzi膰 za bzykanie a potem ma艂偶e艅stwo z wychowank膮?

    To jeszcze jeden z w膮tk贸w- zawsze fascynowa艂y mnie Azjatki…….
    W Szwecji zdaje si臋 , modne by艂o sprowadzanie sobie Tajek- jako adopcja, b膮d藕 ma艂偶e艅stwo. Te偶 kara膰?

  186. Nie mo偶na kogo艣 kara膰 za pr贸b臋 wywo艂ania dyskusji. Zmuszanie ludzi do my艣lenia, prowokowanie do rozpatrywania argument贸w (szczeg贸lnie w tematach kontrowersyjnych), z kt贸rymi si臋 nie zgadzaj膮 jest rzecz膮 cenn膮 i po偶膮dan膮. Dowi贸d艂 Pan jedynie (cho膰 nie by艂o to podejrzewam Pana pierwotnym zamiarem) za艣ciankowo艣ci polskiego spo艂ecze艅stwa. Tym, kt贸rzy 藕le mnie zrozumi膮 od razu t艂umacz臋. Za艣ciankowo艣膰 wynika nie z braku poparcia legalizacji kazirodztwa (jestem przeciw), ale z oburzania si臋 na sam fakt pr贸by rozpocz臋cia dyskusji na ten temat.

  187. Brawo Krzys52, a co do Kagana to si臋 nie zgadzam, nie powinno mu si臋 niczego wybacza膰- to idiota ale on nie zdaje sobie z tego sprawy tak wi臋c nale偶y mu to oznajmi膰, mo偶e przej偶y?

  188. Rozumiem czym r贸偶ni si臋 dyskusja od deklaracji. Innym polecam przeczytanie definicji. Chce 偶y膰 w kraju w kt贸rym dyskutowa膰 MO呕NA NA KA呕DY TEMAT!!! a nikt za dyskusje nie p贸jdzie do wi臋zienia.

  189. Decyzja UJ o wszcz臋ciu post臋powania dyscyplinarnego jest zaprzeczeniem ducha akademizmu. Uczelnia nie mo偶e ogranicza膰 horyzont贸w. Gdyby nawo艂ywa艂 Pan do legalizacji kazirodztwa, nale偶a艂oby si臋 nad tak膮 kar膮 zastanowi膰, ale kto ma zaczyna膰 trudne tematy je艣li nie nauczyciele akademiccy? 呕a艂uj臋, 偶e takim brakiem odwagi wykaza艂a si臋 moja Alma Mater:(

  190. Niestety nie mia艂em okazji przeczyta膰 oryginalnego artyku艂u prof. Hartmana, wi臋c bazuj臋 na powy偶szym streszczeniu. Polacy jako spo艂ecze艅stwo maj膮 niepokoj膮c膮 tendencj臋 do „strusich” zachowa艅 w obliczu temat贸w kontrowersyjnych lub godz膮cych w tak w膮tpliw膮 warto艣膰 jak np. Polsko艣膰. Jaki艣 czas temu obejrza艂em z du偶ym zainteresowaniem rzekomo antypolski serial „Nasze matki, nasi ojcowie”. Ciekawym by艂o zobaczy膰 jak wygl膮da艂 idealizowany w Polsce ruch oporu (AK) z perspektywy niemieckiego 呕yda, czy cho膰by 偶o艂nierza wermahtu. Film naruszy艂 艣wi臋ty wizerunek i b艂yskawicznie zosta艂 okrzyczany antypolskim. Dlaczego pisz臋 o tym filmie w kontek艣cie tekstu Hartmana? Ano dlatego, 偶e ponownie okazuje si臋, 偶e Niemcy nie boj膮 si臋 podejmowa膰 trudnych i kontrowersyjnych temat贸w. Staraj膮 si臋 traum臋 lub tabu przepracowa膰.

    Problem kazirodztwa jest jednym z najsilniejszych tabu i pisze to jako antropolog kulturowy, kt贸ry prowadzi艂 badania w wielu rejonach 艣wiata. Zawsze u podstaw tego tabu le偶a艂y rozs膮dne przes艂anki biologiczne, kt贸re kultury na ca艂ym 艣wiecie dostrzeg艂y niezale偶nie od siebie. Czy jednak jest to wystarczaj膮cy argument by tego tematu nie podejmowa膰 – zdecydowanie nie. Pos艂ugiwanie si臋 argumentem genetycznym jest bardzo problematyczne, bo cho膰 istniej膮 racjonalne przes艂anki by unika膰 rozmna偶ania w obr臋bie os贸b spokrewnionych, to jednak znacznie wi臋cej argument贸w jest za tym by wykluczy膰 z procesu rozmna偶ania osoby z wadami genetycznymi. Czy odm贸wimy tego prawa kar艂om, osobom chorym na hemofili臋, mukowiscydoz臋, dystrofi臋 mi臋艣ni? Wreszcie czy zabronimy rodzenia dzieci kobietom po 40 roku 偶ycia, czy b臋dziemy kastrowa膰/sterylizowa膰 alkoholik贸w i narkonam贸w?

    Wielu pewnie odpowie tak! Pami臋tajmy jednak, 偶e tak te偶 my艣la艂 Hitler. Zdobycz膮 naszej cywilizacji (zachodniej ma si臋 rozumie膰) jest zdolno艣膰 ponoszenia pewnych konsekwencji w imi臋 swob贸d obywatelskich i szeroko rozumianej wolno艣ci. Wyobra藕 teraz sobie czytelniku, 偶e masz rodze艅stwo (a mo偶e na prawd臋 je masz) i spr贸buj pomy艣le膰 o tym rodze艅stwie jako o partnerze seksualnym. W ogromnej wi臋kszo艣ci przypadk贸w taka my艣l wywo艂uje grymas niech臋ci lub obrzydzenia. Nie jest to zatem problem globalny, kt贸ry godzi w zdrowie rodzaju ludzkiego. Je艣li natomiast dwoje DOJRZA艁YCH i ZDECYDOWANYCH ludzi chce by膰 ze sob膮 i maj膮 nieszcz臋艣cie by膰 rodze艅stwem, to dlaczego by im na to nie pozwoli膰?

    Je艣li nie to zawsze jeszcze jest zdrowe moralnie Pa艅stwo Islamskie. Ja takiej alternatywy nie chc臋.

  191. Memento Hartmori

    Gdy wyrzucali Nowick膮, by艂em lojalny i milcza艂em, bo to nie dotyczy艂o mnie.

    Gdy wyrzucali Grodzk膮, by艂em lojalny i milcza艂em, bo to nie dotyczy艂o mnie.

    Gdy mnie wyrzucili, biadol臋, 偶e moj膮 lojalno艣膰 potraktowali jak placek krowy, kt贸r膮 na postronku prowadz膮 do handlarza.

  192. Palikot okaza艂 si臋 taki sam, jak Kaczy艅ski, Tusk, Piechoci艅ski,Miller. Phi, skoro traktuj膮 Polsk臋 jak kup臋 gnoju i skoro maj膮 poklask, trudno si臋 im dziwi膰.

    Hartman jednak powinien wiedzie膰, wszak to profesor i nie tylko polityk, 偶e lojalno艣膰 trzeba mie膰 nie wobec partyjnych szef贸w, ale wyborc贸w. Tak偶e to, 偶e wprowadzanie rewolucji obyczajowej w kraju, w kt贸rym miliony ludzi marz膮 o kupieniu auta przez Niemc贸w wyrzuconego na z艂om; w kt贸rym 偶ebrze si臋 o prac臋; w kt贸rym tyle dzieci nie ma co je艣膰 – to g艂upota.

    Pisz臋, ze wzgl臋d贸w na estetyk臋, nie moralno艣膰, a w艂a艣nie estetyk臋. Bo to obrzydliwe: upodli膰 ludzi brakiem pracy, zarobku, szans – i 艣mia膰 si臋 z nich, 偶e zacofani, bo nie chc膮, aby zdegenerowany dryblas tatu艣 dobiera艂 si臋 do dwuletniej c贸reczki, a takie przypadki s膮, o czym w mediach.

    Brzydz臋 si臋 postaw膮 arcybiskupa gromadz膮cego zdj臋cia dzieci臋cej pornografii, brzydz臋 si臋 te偶 postaw膮 krewnych dobieraj膮cych si臋 do najbli偶szych krewnych. Cz艂owiek powinien mie膰 jakie艣 hamulce, bo jest cz艂owiekiem, a nie krow膮. Estetyka!

  193. Witam!

    To, 偶e tekst znikn膮艂 z sieci jest skandaliczne – tyle tytu艂em wst臋pu.

    Nie do ko艅ca jednak rozumiem jedn膮 rzecz – po co nam rozmowa w tym temacie? To, 偶e Niemcy o czym艣 dyskutuj膮 nie oznacza od razu, 偶e my r贸wnie偶 musimy. Pesudowolno艣ciowe pomys艂y mieszka艅c贸w Europy Zachodniej wychodz膮 im teraz na zdrowie podobnie jak wychodzi艂y w XX wieku. I ten r贸wnie偶 mo偶e. Co艣 co nazw臋 naturaln膮 eugenik膮 (sk膮d艣 penalizacja kazirodztwa si臋 przecie偶 wywodzi艂a) wychodzi nam na dobre. Przeciwnie do dokona艅 nauki – one wiele nie przynios艂y. Przypomn臋 tylko, 偶e eugenika negatywna w tym akcja 14F13 r贸wnie偶 znalaz艂a w niej swoje 藕r贸d艂a. Konkluduj膮c – ludzko艣膰 w swojej egoistycznej g艂upocie dojdzie do wniosku, 偶e penalizacja nie ma sensu. Potem, 偶e brak legalizacji jest bez sensu, itd. Ponowi臋 pytanie: po c贸偶 nam to wszystko?

  194. No nie! Jak zobaczy艂em w gazecie.pl w przerwie mi臋dzy praniem a 艣niadaniem, 偶e pan Jan polecia艂 z partii za wypowied藕 niewiele maj膮c膮 wsp贸lnego z zadaniami partii, zatrz臋s艂o mn膮 tak, ze zamiast proszku wsypa艂em do prania m膮k臋. 呕egnaj, Palikot, pajacyku na druciku. Rok temu mia艂em przez chwil臋 z艂udzenia co do Ciebie.

  195. Prosz臋 udost臋pni膰 ten artyku艂, 偶eby ludzie wiedzieli o co chodzi, bo tak robi膮 z Pana szatana, a dyskusja jest niemerytoryczna.

  196. W艂a艣nie dla takich wypowiedzi jak poni偶ej prof Hartman chcia艂 rozpocz膮膰 na temat kazirodztwa dyskusje. Parafrazuj膮c filmow膮 wypowied藕 mo偶na powiedzie膰 „co wy wiecie o kazirodztwie”. Je偶eli kto艣 nie ma si艂y si臋gn膮膰 po inne 藕r贸d艂a , mo偶e przynajmniej zajrze膰 do Wikipedii. Kryminalizacja kazirodztwa nie jest jasna. Stanowi ono tabu spo艂eczne ale wy艂膮cznie z przyczyn kulturowych. Wsp贸艂czesna genetyka nie potwierdza obaw, 偶e dzieci ze stosunk贸w kazirodczych b臋d膮 mia艂y wady genetyczne. Kazirodcze sp贸艂kowanie mi臋dzy lud藕mi, kt贸rzy nie s膮 obci膮偶eni dyspozycjami do chor贸b dziedzicznych, nie poci膮ga za sob膮 szkodliwych nast臋pstw dla potomstwa. Podej艣cie do kazirodztwa ma charakter tylko emocjonalny. To co dzieje si臋 po artykule prof Hartmana 艣wiadczy o naszej niech臋ci do przewarto艣ciowania naszych pogl膮d贸w , o naszym skostnieniu intelektualnym . Bezpieczniej czujemy si臋 w 艣wiecie, kt贸ry znamy w takiej formie jak nas nauczono go ocenia膰 odrzucaj膮c ch臋膰 poznania prawdy. Na przyk艂adzie dyskusji o kazirodztwie mo偶emy ocenia膰 z jakim oporem mentalnym musia艂 boryka膰 si臋 Kopernik , Darwin i inne osoby o maj膮ce odwag臋 my艣le膰 samodzielnie. M贸wi膮c o kazirodztwie pami臋tajmy, 偶e art. 201 kk stanowi, 偶e podlega karze pozbawienia wolno艣ci od 3 miesi臋cy do lat 5 ten kto dopuszcza si臋 obcowania p艂ciowego w stosunku do wst臋pnego, zst臋pnego, przysposobionego, przysposabiaj膮cego, brata lub siostry. Zatem karalne jest nie tylko podj臋cie wsp贸艂偶ycia z osobami, z kt贸rymi 艂膮cz膮 nas wi臋zy krwi ale r贸wnie偶 z osobami obcymi kt贸re tylko zosta艂y przysposobione. Zatem co do tej grupy zarzut zagro偶enia wyst膮pienia skazy genetycznej odpada w zupe艂no艣ci, pozostawiaj膮c jedynie argumentacje emocjonaln膮.

  197. Panie Profesorze, z ogromnym niesmakiem obserwuj臋 nagonk臋 na Pana, to wycie hien kt贸re ma s艂u偶y膰 kneblowaniu wolnej my艣li i zniszczeniu Pana, zar贸wno na polu zawodowym jak i w obszarze publicznym. Nie rozumiem decyzji Polityki o zdj臋ciu pana wypowiedzi, nagle ceniony i wzgl臋dnie obiektywny tygodnik „boi si臋” lawiny protest贸w i daje pocz膮tek akcji opluwania i przek艂ama艅. Mierny ale wierny UJ, kt贸rego pracownicy od dawna nie wykazali si臋 najmniejszym wk艂adem w rozw贸j my艣li liberalnej zachowali si臋 jak dyspozycyjni funkcjonariusze partyjni. Cyrku z komisj膮 inaczej nazwa膰 nie mo偶na. Reakcja J.Palikota skrajnie histeryczna i nielojalna obna偶y艂a jego mia艂ko艣膰 , jego zwolennicy to widz膮 i to ju偶 s膮 byli zwolennicy. U偶ywa si臋 teraz Pana jako podr臋cznej trzepaczki do bicia brudnej piany i przykre,偶e jak dot膮d
    nikt rozs膮dny nie stan膮艂 w pa艅skiej obronie. Kto艣 na forum zauwa偶y艂 jedynie,偶e prof.Hartman od dawna jest w Europie, a polskie plemi臋 pe艂za w 艣redniowieczu.Mam nadziej臋,偶e ma Pan w swoim otoczeniu osoby,kt贸re b臋d膮 s艂u偶y艂y Panu wsparciem i 偶ycz臋, 偶eby by艂o ich jak najwi臋cej.

  198. Dla porz膮dku i przyzwoito艣ci: wyrazy poparcia dla pana Hartmana 馃檪

  199. I po co ci to by艂o Grzegorzu Dynda艂o?
    鈥淗artman zosta艂 usuni臋ty z Twojego Ruchu w zwi膮zku z wypowiedzi膮 o kazirodztwie
    Hartman nie jest ju偶 cz艂onkiem Twojego Ruchu – informuje TVN24. Decyzja zarz膮du partii by艂a zwi膮zana z jego wypowiedzi膮 o kazirodztwie.鈥
    „Wygl膮da na to, 偶e upada najsilniejsze tabu ziemskiego globu, jakim jest zakaz kazirodztwa” – rozpocz膮艂 sw贸j blogowy wpis z 28 wrze艣nia Jan Hartman. Wpis znikn膮艂 ju偶 z sieci, ale wok贸艂 Hartmana rozp臋ta艂a si臋 burza. Sugerowano mu, 偶e opowiada si臋 za zwi膮zkami kazirodczymi. – Skandaliczna wypowied藕 – grzmia艂 Janusz Palikot w Radiu TOK FM, odcinaj膮c si臋 od s艂贸w filozofa zasiadaj膮cego we w艂adzach Twojego Ruchu. Mimo 偶e Hartman pr贸bowa艂 si臋 t艂umaczy膰, jak wida膰, nic nie wsk贸ra艂. Dzi艣 zosta艂 usuni臋ty z partii Palikota.鈥
    (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16731472,Hartman_zostal_usuniety_z_Twojego_Ruchu_w_zwiazku.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt)
    I zgadzam sie tu z Niesio艂owskim: 鈥淜azirodztwo to obrzydliwe przest臋pstwo. Profesor etyki? Niech Hartman zmieni zaw贸d:
    – Kazirodztwo jest przest臋pstwem i to obrzydliwym. Takie s艂owa nie powinny wychodzi膰 od profesora etyki, to paskudne – stwierdzi艂 w programie 鈥欿ropka nad i鈥 Stefan Niesio艂owski. Pose艂 PO odni贸s艂 si臋 w ten spos贸b do propozycji Jana Hartmana, by rozpocz膮膰 dyskusj臋 o kazirodztwie. Wcze艣niej na swoim blogu profesor napisa艂: 鈥欱y膰 mo偶e pi臋kna mi艂o艣膰 brata i siostry jest czym艣 wy偶szym ni偶 najwznio艣lejszy romans niespokrewnionych ze sob膮 ludzi.鈥
    Plus ciekawe g艂osy w dyskusji:
    tomtg123
    1) To 偶e go wyrzucaj膮 to normalne. Partia polityczna pr贸buje mie膰 pogl膮dy popularne. To co powiedzia艂 Hartman si臋 politycznie nie op艂aca.
    Rachunek zysk贸w i strat jest prosty.
    2) W kwestii kazirodztwa moje zdanie jest proste – nie moja sprawa nie m贸j problem. W dobrowolne zwi膮zki seksualne doros艂ych os贸b si臋 nie wtr膮cam, jakiekolwiek by nie by艂y (i nie mam ani ochoty, ani przede wszystkim prawa takich zwi膮zk贸w komukolwiek zakazywa膰 – i nikt nie ma prawa).
    Gdyby rzecz dotyczy艂a przemocy albo wykorzystywania nieletnich, to mo偶e osoby trzecie powinny si臋 tym wtedy zainteresowa膰.
    Ale je艣li m贸wimy o dobrowolnych wyborach doros艂ych os贸b, bez przemocy, w osobistych sprawach, kt贸re tylko ich dotycz膮 ?
    Nie moja sprawa po prostu, niech sobie tacy ludzie 偶yj膮 jak chc膮.
    Jak s艂usznie powtarza Korwin Mikke : chc膮cemu nie dzieje sie krzywda.
    @tomtg123
    I si臋 zgadzam, poza jednym. W takich zwi膮zkach rodz膮 si臋 upo艣ledzone dzieci. Jest to wi臋c skazywanie ich na 偶ycie w kalectwie, a pa艅stwo na koszty ich utrzymania. Bo aborcji w naszym prawie nie ma przecie偶. Czyli niech si臋 doro艣li wi膮偶膮 seksualnie z kim chc膮, ale zakaz p艂odzenia dzieci w kazirodczych zwi膮zkach powinien by膰.
    Szalom!

  200. Tak sobie my艣l臋, 偶e gdyby Hartman pope艂ni艂 wpis o wakacjach nad Balatonem, zawodach balonowych, w臋dkowaniu lub muzyce klasycznej, Krzysia znalaz艂aby spos贸b, 偶eby po raz tysi臋czny napisa膰 pod nim o t臋pym, prymitywnym, nawiedzonym religijnie, rozpitym i okrutnym mot艂ochu.

    Krzysiu, biedactwo, na kogo ty teraz b臋dziesz g艂osowa膰? Wszak ten jeden procent naj艣wiatlejszej cz臋艣ci naszej pod艂ej populacji nie ma ju偶 reprezentacji politycznej. Kwiat narodu poszed艂 w rozsypk臋, happeningi ju偶 nie dzia艂aj膮, nikogo nie wzrusza gumowa pa艂a, ani 艣wi艅ski ryj, r贸wnie偶 zio艂o jako remedium na polskie problemy nie przekonuje. Janusz si臋 pop艂aka艂 ze wzruszenia, gdy Donald zosta艂 „prezydentem Europy” (co ju偶 samo 艣wiadczy o kompletnym zidioceniu i prowincjonalizmie naszych „艣wiat艂ych”), Anka Grodzka posz艂a w ziele艅, a teraz m贸j ulubiony przedstawiciel tego gatunku „podejmuje dyskusj臋” w sprawie, kt贸ra nadaje si臋 co najwy偶ej do dyskusji ja艂owej.

    Panie profesorze, prosz臋 i艣膰 za ciosem i „rozpocz膮膰 dyskusj臋” o zoofilii,. Te偶 jest faktem i istnieje od lat. Nie mo偶na na ni膮 przymyka膰 oczu, nie dajmy sobie zamkn膮膰 ust obyczajami. Kto wie, mo偶e gor膮ce uczucie cz艂owieka i kozy, wzbogacone szczypt膮 erotyzmu, prowadzi do stan贸w jeszcze wznio艣lejszych, ni偶 mi艂o艣膰 brata do siostry. Licz臋 na Pana!!!!

  201. „Redaktor” pisze:
    „Palenie meskiej czarownicy”.
    No coz, intelektualny menelu, widac, ze marzy ci sie slawa meczennika.
    Ale nic z tego. Nikt cie palil nie bedzie. Szkoda czasu, chrustu i zapalek.
    Co najwyzej przyzwoici ludzie beda cie obchodzili mozliwie szerokim lukiem,
    a ci, ktorzym nie uda sie zachowac odpowiedniej odleglosci, beda zatykac nozdrza,
    by nie wachac bijacego od ciebie smrodu.
    Ot i wszystko.

  202. Nagroda pocieszenia (znaleziona)

    „Palikotowi pozostaje ju偶 tylko kolejny raz zmieni膰 nazw臋. Proponuj臋 „M贸j Jednoosobowy Ruch” lub „Ruch To Jest M贸j Ostatni”… „

  203. Tanaka
    Faktycznie troch臋 mnie ponios艂o. Zrozumia艂am, 偶e chodzi o relacje kazirodcze mi臋dzy doros艂ymi, a dzie膰mi. Zgadzam si臋, ze nale偶y m贸wi膰 o wykorzystywaniu seksualnym dzieci, o skali zjawiska, skutkach, o mitach jakie tworz膮 sprawcy na ten temat, o procedurach policyjnych, prokuratorskich , wreszcie o standardach, jakie powinni spe艂nia膰 biegli ( tragicznie to u nas wygl膮da). I 偶a艂uj臋, ze w艂a艣nie tego typu tabu, nie chce prze艂amywa膰 Gospodarz. Tymczasem ” dobrowolne stosunki seksualne mi臋dzy doros艂ymi krewnymi nie podlegaj膮 karze w Belgii, Holandii, Luksemburgu, Hiszpanii, Francji i Portugalii, jednak tam kazirodztwo podlega leczeniu psychologicznemu ” . Mo偶na s膮dzi膰, 偶e niebawem i w Niemczech dojdzie do z艂agodzenia prawa. Po co wi臋c wywa偶a膰, ju偶 cz臋艣ciowo, otwarte drzwi ?
    Mam obaw臋, 偶e po艂膮czenie poj臋膰 ” legalizacja ” i ” kazirodztwo” dla niekt贸rych ” zainteresowanych ” mo偶e by膰 kroczkiem w kierunku przyzwolenia na relacje seksualne mi臋dzy doros艂ymi i dzie膰mi.
    I zastanawiam si臋 jaki jest 艣wiadomy ( lub nie艣wiadomy) cel podejmowania tego tematu przez Gospodarza.

  204. Colour
    Praktycznie to wszyscy 呕ydzi s膮 produktem chowu wsobnego, jako i偶 jest ich tak ma艂o i oni tak dok艂adnie broni膮 si臋 przed 鈥渟ka偶eniem鈥 swej krwi przez krew goim (goj贸w). To jest fakt, a z nimi si臋 przecie偶 nie dyskutuje!
    Szalom!
    Der
    Poczytaj dok艂adnie Tor臋, a zrozumiesz mo偶e, dlaczego 呕ydzi s膮 tacy, jacy oni s膮.
    Szalom!
    rs
    Czy偶by艣 by艂 a偶 tak zak艂amany, 偶e sugerujesz, 偶e ja na tym blogu nie wyt艂umaczy艂em, 偶e kazirodztwo, a wiec zwi膮zany z nim ch贸w wsobny, jest z艂em nie z powod贸w religijnych, a jak najbardziej naukowych?
    Krzysia
    Jako ateista oraz socjalista nigdy nie popiera艂em Palikota – bur偶uja a wiec wyzyskiwacza i ob艂udnika.
    Roman Kostrzewski
    Dzi臋kuje za, jak偶e tu dzi艣 rzadki, g艂os rozs膮dku.
    Szalom!
    Leslaw Dobrzanski
    Racja! 鈥濼o by艂aby niepowa偶na dyskusja, bardziej potrzebny by艂by psychiatra dla Hartmana i jego ewentualnych zwolennik贸w. Prosz臋 nie kr臋ci膰, przecie偶 cz艂owieczku sam zach臋ca艂e艣 do konsumowania zwi膮zk贸w kazirodczych. Najwa偶niejsza dla Polski dyskusja; to jak szybko nale偶y wyprosi膰 z Polski wszystkich 偶yd贸w, bez wyj膮tku. S膮 chorzy i niebezpieczni.鈥 Albo mamy wolno艣膰 s艂owa i wolno nam obala膰 KA呕DE tabu, albo te偶 zgadzamy si臋 na cenzur臋 obyczajow膮 i polityczn膮. Tertium non datur!
    Szalom!
    Rafa艂 Kochan
    Polska jest przed wszystkim zacofana gospodarczo. Jak to zauwa偶y艂 takei-butei, wprowadzanie rewolucji obyczajowej w kraju, w kt贸rym miliony ludzi marz膮 o kupieniu auta przez Niemc贸w wyrzuconego na z艂om; w kt贸rym 偶ebrze si臋 o prac臋; w kt贸rym tyle dzieci nie ma co je艣膰 鈥 to g艂upota!
    Motyl
    Przypominanie o kolaboracji 呕yd贸w z Niemcami podczas II Wojny 艢wiatowej jest antysemityzmem? Ciekawe鈥 馃檨
    Krzys52
    1. Uwa偶aj, gdy偶 ten blog jest pod 鈥渟pecjalna opiek膮鈥 w艂a艣ciwych s艂u偶b, a w twojej sprawie toczy si臋 przecie偶 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    2. Z braku argument贸w ad rem zosta艂y ci ju偶 tylko, jak twemu idolowi, czyli Hartmanowi, tylko chamskie ataki ad personam鈥 馃檨
    takei-butei
    Racja!
    1. Wprowadzanie rewolucji obyczajowej w kraju, w kt贸rym miliony ludzi marz膮 o kupieniu auta przez Niemc贸w wyrzuconego na z艂om; w kt贸rym 偶ebrze si臋 o prac臋; w kt贸rym tyle dzieci nie ma co je艣膰 鈥 to g艂upota. (鈥) Bo to obrzydliwe: upodli膰 ludzi brakiem pracy, zarobku, szans 鈥 i 艣mia膰 si臋 z nich, 偶e zacofani, bo nie chc膮, aby zdegenerowany dryblas tatu艣 dobiera艂 si臋 do dwuletniej c贸reczki, a takie przypadki s膮, o czym w mediach. Brzydz臋 si臋 postaw膮 arcybiskupa gromadz膮cego zdj臋cia dzieci臋cej pornografii, brzydz臋 si臋 te偶 postaw膮 krewnych dobieraj膮cych si臋 do najbli偶szych krewnych. Cz艂owiek powinien mie膰 jakie艣 hamulce, bo jest cz艂owiekiem, a nie krow膮. Estetyka!鈥
    2. 鈥瀂ofia Na艂kowska przed II wojn膮 m膮drze pisa艂a o granicach, kt贸rych przekracza膰 nie wolno. Po drugiej wojnie opisa艂a, co si臋 sta艂o po przekroczeniu nieprzekraczalnych granic.
    鈥淕ranica鈥 鈥 鈥淢edaliony鈥 鈥 po艂膮czcie sobie te dwa fakty, uzmys艂贸wcie sobie ich wymow臋. Zanim zn贸w zaczniecie tu kpi膰 z m贸wi膮cych o konieczno艣ci tabu i wierz膮cych Na艂kowskiej, spr贸bujcie chocia偶 tyle: po艂膮czy膰 ze sob膮 te dwa s艂owa 鈥 鈥淕ranica鈥 鈥 鈥淢edaliony鈥.
    3. Niestety, ale temat 偶ydowskiej policji w gettach jest dzi艣 w Polsce tematem tabu, gdy偶 ka偶dy, kto ten temat podejmie, dostaje automatycznie etykietk臋 鈥瀉ntysemity鈥.
    Szalom!

  205. rozumiem poczynania UJ wobec J. Hartmana. Ka偶da dziedzina nauki, od matematyki poczynaj膮c na filozofii ko艅cz膮c, w II-bis RP do cna przesi膮kni臋ta zosta艂a „katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮”. I pogl膮dy ka偶dego naukowca, polityka (vide: doktorat hc J. Barroso), etc- kt贸ry nie okazuje nale偶nego szacunku kns, :-), jest w opinii „艣wiat艂ych na艂ukawc贸w” II-bis RP godne jedynie pot臋pienia.
    Ale zupe艂nie nie rozumiem post臋powanie Palikota wobec J.H. . Czy偶by zacz臋艂o mu zale偶e膰 na cz臋艣ci oligofrenicznej elektoratu?
    w.j.

  206. Szanowny Panie Profesorze,
    W zasadzie nie czuje si臋 zdziwiona nagonk膮 (z ca艂膮 pewno艣ci膮 kto艣 na niej korzysta, po co艣 j膮 wygenerowano), zdumiewa mnie jedynie poziom idiotyzmu medialnej dyskusji. Podczas wczorajszej rozmowy w tvn24 rzecznik Pana by艂ej partii nie potrafi艂 przytoczy膰 1 sensownego argumentu, wznosz膮c si臋 ponad poziom 艣redniej krajowej dulszczyzny: 6 razy u偶y艂 s艂owa”skandalicze” odmieniaj膮c je na wszystkie sposoby, a nast臋pnie podsumowa艂 stwierdzeniem (czterokrotnym), i偶 nie pozostawi艂 Pan innej mo偶liwo艣ci. Niezwykle merytoryczna dyskusja. A偶 si臋 prosi o krytyczn膮 analiz臋 dyskursu i chyba sobie nie daruj臋…:). Prawdziwego wstrz膮su dozna艂am jednak czytaj膮c komunikat Pa艅skiej uczelni. Bulwersuj膮cy poziom pomylenia poj臋膰, konformizmu i ob艂udy. W obliczu ca艂kowitego rozpadu idei uniwersytetu, braku jakichkolwiek standard贸w moralno艣ci i przyzwoito艣ci, ca艂kowitego podporz膮dkowania budowania nauki i prowadzenia bada艅 prawom rynku- otwarcie dyskusji sta艂o si臋 nagle godz膮ce w dobre imi臋 nauczyciela akademickiego? Zdumiewaj膮ce, ale symptomatyczne. Taki sam poziom debaty mia艂 miejsce na temat „ideologii” gender, inno艣ci seksualnych, a nawet ca艂kiem zwyk艂y: rozpocz臋cia szko艂y przez sze艣ciolatki. Poruszamy si臋 na p艂yci藕nie racjonalno艣ci, przy ra藕nym przytupywaniu rozochoconych medi贸w.
    Pozdrawiam- Magda

  207. No jak zwykle w Polsce ,wszyscy mowia o prawie „Do wolnego gadania”
    bo inaczej nie mozna to nazwac ,jak o problemie KAZIRODZTWA ..
    Szkoda , naprawde szkoda ..
    Z punktu widzenia psychologi kazdy czlowiek z chwila narodzenia
    wchodzi w zwiazki emocjonalno-uczuciowe z bliskimi im osobami ,
    czyli przede wszystkim rodzina spokrewniona pierwszego stopnia .
    Uczucia te nie maja podloza seksualnego poniewaz czlowiek nie
    jest seksualnie dojrzaly … Uczucia te i zwiazek z innymi osobami
    rodziny jest podstawa normalnego rozwoju czlowieka i pelni funkcje
    ochronna .. Z chwila wejscia w wiek dojrzeawnia czlowiek ktory
    rozpoczyna stosunek z osobami spokrewnionymi pierwszego stopnia ,
    musi niejako zmienic swoje pierwotne uczucia ..co jest prawie niemozliwe
    i niekorzystne ../nie wspominam tu o Frudowskich uwarunkowaniach
    i genetycznych nastepstwach /..
    Tak wiec wiekszosc KAZIROWSKICH zwiazkow powstaje w przypadku
    nieznajomosci rodzenstwa /rodzice na ogol wiedza ile i jakie maja dzieci ,
    albo sa zboczeni niestety /.
    Felieton Profesora Hartmana pod kazdym wzgledem ; psychologiczny ,
    filozoficznym i medycznym ; jaka piekna moze byc milosc
    pomiedzy bratem a siostra jest na poziomie czlowieka po pieciu klasach ..
    Osobiscie po Polityce ,Palikocie i UJ moge Panu tylko przylozyc .
    Pozdrawiam
    ps.
    Faraonowie popelniali zwiazki malzenskie z rodzenstwem z powodow religijnych ,
    faraon byl Bogiem wiec powinnien sie roznmazac z potomkami bogow ..
    to ze mial wiele zon to dodatek do doskonalosci .. i tak zwyciezal ten syn ,lub
    pierwsza corka … ? no ja …

  208. @kagan.
    Z twoich s艂贸w wynika, 偶e nale偶y w biednym kraju unika膰 jakichkolwiek dyskusji na tematy trudne, by u艣wiadamia膰 i przygotowywa膰 ludzi do zmian kulturowo-spo艂ecznych, bo celem nr 1 jest godna praca i godziwe warunki 偶ycia? A do tego czasu, gdy sytuacja gospodarcza sie nie poprawi, nale偶y milcze膰?

  209. lekkowiosenna
    1 pa藕dziernika o godz. 10:32
    Wpis Hartmana dlatego wywo艂a艂 tak siln膮 reakcj臋, 偶e uprzedzenia, czyli skrzywienia umys艂owe, oraz tabu zalewaj膮 rozum i wywo艂uj膮 w艣cieklic臋. Kto艣 u偶yje s艂owa „kazirodztwo” i zaraz wybucha w艣cieklica. 呕adnej zbornej my艣li, a wy艂膮cznie erupcja emocji. A 偶eby jeszcze o tym w miar臋 spokojnie i rzeczowo dyskutowa膰, to ho, ho, lata 艣wietlne, co najmniej w Polsce.
    Wszystko te偶 mylone jest ze wszystkim, z durnoty, a czasem celowo.
    Zdolno艣膰 do uporz膮dkowania poj臋膰 i nauczenia si臋 rozumowego dyskutowania o tym, o tamtym i jeszcze kolejnym temacie, jest wybitnie rzadk膮 cech膮. W szkole tego nie ucz膮, nawet na uniwersytecie. Wi臋c gdzie? – nigdzie! Gdzie艣 pomi臋dzy,cz艂owiek albo sam do tego dojdzie, co bardzo rzadkie, albo nie dojdzie, co bardzo cz臋ste.
    Tzw. „biegli” o kt贸rych m贸wisz, nie bior膮 si臋 na og贸艂 od „bieg艂o艣ci”, ale od „biegania”: biegli i po-biegli. To bardzo smutne, bo s膮dy zwykle, wr臋cz z regu艂y zdaj膮 si臋 na tych co „po-biegli”.Podk艂adka „bieg艂ego” – i s臋dzia ma spraw臋 z g艂owy. Zw艂aszcza w sprawach pokrzywdzonych niezdolnych do w艂adania umys艂em, woln膮 i si艂膮 sprawcz膮 nad spraw膮. A dzieci, dzieci pokrzywdzone, zawsze takie s膮. Je艣li tatu艣 gwa艂ci c贸reczk臋, nier贸wno艣膰 stron jest drastyczna. Gdy ksi膮dz gwa艂ci dziecko, jest nawet jeszcze gorzej.
    Jako osoba zaanga偶owana, z pewno艣ci膮 znasz wiele szczeg贸艂贸w i masz ogl膮d sprawy.

  210. @Kagan

    Mocno nietrafione sa Twoje argumenty. Czym innym jest zoofilia, nekrofilia pedofilia, czym innym kazirodztwo. I czym innym kradziez. Jak nie widzisz, to moze Ci napisze: pedofil szkodzi dzieciom, zoofil zwierzetom, nekrofili defastuje zwloki. Zlodziej szkodi okradzionemu.

    A kazirodztwo to zwiazek dwoch, swiadomych, doroslych ludzi, za ich obopolna zgoda. I dyskusja miala tyczy tematu, czy Panstwo, ze swoimi przepisami, moze przepisami wchodzic niczym butami w zycie doroslych ludzi.

    Ale jesli myslisz, ze sprowadzilem rozumowanie Hartmana do absurdu, to gratuluje wysokiej samooceny. Jak dla mnie, to czytalem belkot, kazdy z twoich argumentow jest nietrafiony (jakbys dzieckiem byl).

  211. @kagan: popieram zdanie Rafa艂 Kochan, ze niedosyt ekonowmiczny nie zwalnia od proglessywnosci, usmiadamiania i kwestionowania aktualnych standartow. Nie zgadzam sie z tlumaczeniem: nie ide do opery czy teatru bo nie mam kasy; kupuje sztuke uzytkowa w Ikea bo mnie tyko na to stac. Ubustwo nie zwlania od konsumpcji sztuki.

  212. Szanowny Panie Profesorze Hartman,
    wczorajsza informacja o wyrzucenia Pana to dla mnie szok. Stoj臋 ca艂kowicie po Pana stronie. Ta partia swoim wyst臋pkiem, pewnie taktycznym, ca艂kowicie porzekre艣li艂a sw贸j obraz partii 艣wieckiego otwarcia i zamkn臋艂a sobie drog臋 jako partia post臋pu. Pokaza艂a tylko ich zw膮tpienie, zagubienie i strach karierowicz贸w.
    Nie wsp贸艂czuj臋 Panu. Jak nie wsp贸艂czuje si臋 semntymentalnie latarni morskiej atakowanej przez sztorm. Przy tym zalewie ko艂tu艅stwa w ciemnogrodzie nie musi si臋 Pan wstydzi膰 ani litowa膰 si臋 nad sob膮. Nie wszystko jeszcze stracone. Moje przynajmniej poparcie i uznanie Pan ma. Ca艂kowicie.

  213. Dzi臋ki takim wpisom jak te tycz膮ce dyskusji – w tym przypadku – kazirodztwa,
    cz艂owiek otrzymuje potwierdzenie swoich opinii o niekt贸rych uczestnikach blogu.
    No bo kim jest facet, kt贸ry na艂adowa艂 sobie 艂eb wikipedi膮 i w swoim mniemaniu wie ju偶 wszystko?
    Ten cz艂owiek pisze:”Wol臋 偶y膰 na zadupiu Europy ni偶 w kraju, gdzie zalegalizowane s膮 zboczenia seksualne takie jak homoseksualizm, pedofilia czy te偶 kazirodztwo” O czym ten idiota m贸wi?
    Przy okazji pojawiaj膮 si臋 nowi obro艅cy mentalno艣ci pasuj膮cej do t臋pego klechy,
    kt贸rzy wiedza wszystko najlepiej, bo z pierwszej r臋ki – gadaj膮 z Jezusem na okr膮g艂o.
    Ta afera z tym wpisem Hartmana, potwierdza, 偶e Polacy to sko艅czeni durnie, kt贸rzy w艂a艣ciwie nie potrafi膮 czyta膰 ze zrozumieniem tekst贸w d艂u偶szych ni偶 jedno zdanie – dla wi臋kszo艣ci wystarcza nawet jeden wyraz – has艂o, by ruszy膰 do boju; w tym wypadku wyrazem tym by艂o: kazirodztwo.
    Nie b臋d臋 ju偶 przypomina艂, kto najcz臋艣ciej jest przeciwko czemu艣 – chyba wszyscy to wiedz膮.

  214. Panie Hartman, kto Panu przyzna艂 tytu艂 profesora – czy偶by prezydent z kupion膮 magisterk膮?

  215. Wi臋kszo艣膰 zareagowa艂a alergicznie, jak na artyku艂y na temat depenalizacji narkotyk贸w. O ile jeszcze mo偶na zrozumie膰 gawied藕 i polityk贸w (czyli szczeg贸ln膮 odmiane gawiedzi), o tyle trudno zrozumie膰 w艂adze UJ. Te same, kt贸rych nie oburzaj膮 chuliga艅skie wypowiedzi prof. Andrzeja Nowaka czy Ryszarda Legutkki. 艢wiat za艣 idzie w kierunku 艂agodzenia prawa karnego i pr臋dzej czy p贸藕niej z艂agodzone zostan膮 te偶 kary za kazirodztwo

  216. Jak si臋 jest wiejskim ko艂tunem, to nie pomo偶e pochodzenie z Bi艂goraja. Czarna mafia watyka艅ska i levary nadal zatruwaj膮 nadwi艣la艅ski ludek b艂ogos艂awionym jadem.
    W optymistycznym wariancie polski lud znormalnieje za ok. 300 lat.

  217. Zauwazylem, ze Kagan bez etykietki jest antysemita….
    Saldo mortale

  218. Jak wazna jest debata o karalnosci kazirodztwa swiadczy fakt, ze w Niemczech np. stosunek vaginalny jest karany, a analny nie……..Przypominam „witerznie” wczorajszym, ze chodzi tu o debate dot. karalnosci. Podobnie ma sie kwestia zw. z konsumpcja narkotykow…….

    Saldo mortale.

  219. 300 lat to wersja optymistyczna…..Na tzw. Zachodzie „Oswiecenie” ciagle trwa (z przerwami).

  220. Na szczescie jest wiele racjonalnych glosow w blogosferze,aby nie czuc sie w Ciemnogrodzie…..

    Saldo mortale

  221. ET

    W co艣 trzeba wierzy膰 馃檪

  222. Swego czasu czyta艂em bardzo ciekawy esej o kazirod藕cy. W tym eseju by艂a w艂a艣nie mowa o ojcu Kazi.

  223. Polonia-Sawa
    1 pa藕dziernika o godz. 10:45 pisze o faraonach, zapominajac calkowicie polska wies oraz skutki dziedziczenia, koniecznie w rodzinie. Piszac o polskiej wsi mam rowniez na mysli wlascicieli ziemskich…..

    Saldo mortale

  224. A co z ojcem Kazia?????

  225. vannelle
    1 pa藕dziernika o godz. 14:04 Zgoda….mamy rowniez pozytywne przyklady. Szkoda, ze zajmujemy sie tu li tylko wlasnym zasciankiem.

  226. Kagan niepotrzebnie „robi” z siebie meczennika naruszajacego tabu. Kagan eufemistycznie (naokoloswiata-powtorzone za?) daje sygnaly, ze jest antysemita….

    Saldo mortale

  227. Biblijne wydarzenie s艂owami Juliana Tuwima:

    Schla艂 si臋
    Poigra艂 z dziewcz臋ciem
    I sta艂 si臋
    Swoim w艂asnym zi臋ciem.

  228. @Kagan, @Krzys52

    Hop, hop, Szanowny Panie Kagan!

    Raczyl Pan napisac tak oto:

    „1. Uwa偶aj, gdy偶 ten blog jest pod 鈥渟pecjalna opiek膮鈥 w艂a艣ciwych s艂u偶b, a w twojej sprawie toczy si臋 przecie偶 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    2. Z braku argument贸w ad rem zosta艂y ci ju偶 tylko, jak twemu idolowi, czyli Hartmanowi, tylko chamskie ataki ad personam鈥”

    Dziwna sprawa, jako ze moja skromna osoba tez podobno znalazla sie w centrum uwagi Prokuratury Okregowej Warszawa-Ochota – i (zgodnie z panskimi cennymi wypowiedziami) numer akt ten sam.

    W ogole wyglada na to, ze w prokuraturze teczek zabraklo. Kazdy, na kogo Pan nakablowal do prokuratury, najwyrazniej trafia do tej samej teczki:

    鈥淜rzy艣52
    1. Zn贸w tylko obelgi zamiast argument贸w ad rem? Przypominam wiec ci o tocz膮cym si臋 w twojej sprawie dochodzeniu w Prokuraturze Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).鈥

    鈥淶WO
    1. Zdycha to pies a nie cz艂owiek

    Pami臋taj te偶, 偶e w twojej sprawie toczy si臋 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).鈥

    鈥淩adzi艂贸w-Jedwabne
    1. Pami臋taj lepiej, 偶e w twojej sprawie toczy si臋 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).鈥

    „鈥淧anie Kowalczyk,
    Tym razem w sprawie formalnej 鈥 pa艅ska sprawa ma w Prokuraturze sygnatur臋 PGIIK0/1973/13.鈥

    Tymczasem jednak zastanawiam sie, jakie to ciezkie terminy musialy przyjsc, skoro prokuratura 鈥淲arszawa-Ochota鈥 w jednej i tej samej teczce (ten sam numet akt) trzyma sprawy dotyczace czterech zupelnie niepowiazanych osob (Krzys52, ZWO, Kowalczyk tudziez nizej niepodpisany).

    Najdziwniejsze w tym wszystkim, Szanowny Panie Kagan, jest fakt iz w panskim pieknym kraju sygnatura akt, ktora Pan byl laskaw podac na postrach:

    PG II 1 Ko/1973/13

    oznacza iz postepowanie zostalo wszczete w roku 2013-ym. Troszke dziwne, zwazywszy iz przechwalal sie Pan publicznie ty, iz mnie Pan podkablowal „do prokuratury” w roku biezacym.

    Sa nawyrazniej rzeczy na niebie i ziemi, o ktorych sie nie tylko filozofom, ale nawet prokuratorom nie snilo.

  229. @colour

    „鈥 obywatelu Hartman, nie jestem za legalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w ale czy nie s膮dzicie, 偶e warto podj膮膰 tak膮 dyskusj臋 ( antysemityzm jest powszechny, jak piszecie )”

    Szanowny Panie Katolik,

    obawiam sie, iz kwestia, czy Pan i panscy ziomale jestescie „za legalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w” czy tez nie jestescie za w/w „legalizacja” to akurat Zydom w Izraelu (a takze tym w diasporze) zwisa nizej, niz biust czterdziestolatce.

    Nizej, niz klejnoty rodowe jamnikowi, Szanowny Panie Katolik.

    W panskim piekny kraju – uczciwie trzeba przyznac – jest wszystko, co potrzeba. Stodol ci u was dostatek, benzyna bez kartek, zapalki w kazdym geesie. Tego najwazniejszego – wsadu do stodoly, ludzkiego paliwa – jednak brak. I nie bardzo jest skad wziac.

    Paru redaktorow (po wiekszej czesci przechrztow) w koncu nawet jednej marnej stodoly nie wypelni.

    Poza granicami panskiego pieknego kraju „eutanazja Zydow” udaje sie raczej marnie, o czym nie tak dawno mozna sie bylo po raz kolejny przekonac. Miesiac ostrzalu rakietowego – i 3 (slownie trzy) cywilne ofiary, z czego jeden Taj i jeden Beduin.

    Nech Pan sobie zatem bedzie zwolennikiem „eutanazji Zydow”. Albo nie bedzie… Albo costam… Prosze jednak zrozumiec, iz stanowisko, jakie zechce Pan zajac, nikomu nawet kolo zuoy nie fruwa.

  230. @Kagan i jego druzyna

    „To mo偶e podyskutujemy tu o tzw. 偶ydowskiej policji w getcie, czyli o der J眉discher Ordnungsdienst (dos艂ownie 呕ydowska S艂u偶ba Porz膮dkowa a potocznie policja 偶ydowska albo tzw. odmani)?”

    Szanowni komentatorzy,

    jest w waszym pieknym kraju pewna regula, od ktorej nie ma wyjatkow:

    Otoz jakakolwiek publiczna „dyskusja”, polemika czy inna forma wypowiedzi lub wymiany zdan, niezaleznie od tego, na jaki sie toczy temat – fizyka jadrowa, filatelistyczne blednodruki, architektura i sztuka baroku, obyczaje godowe morswinow czy tez hodowla pieczarek – zawsze, raz-dwa zostaje zwekslowana na „zydowskich zbrodniarzy”, „zydow z UB”, „J眉discher Ordnungsdienst” albo cos tam takiego.

    Juz taka u was specyfika.

  231. Panie Profesorze,
    Przekazuj臋 Panu wyrazy mojego poparcia w sytuacji nagonki na Pana po wypowiedziach na temat kazirodztwa. W pana tek艣cie nie zauwa偶y艂em ani poparcia, ani propagowania zwi膮zk贸w kazirodczych, jak to si臋 Panu zarzuca (nawet, zdawa艂oby si臋, inteligentna p. Olejnik, nie zrozumia艂a Pana tekstu). Uwa偶am, 偶e zasadna jest dyskusja nad zjawiskiem, kt贸re istnieje (mi艂o艣膰 erotyczna spokrewnionych os贸b) i nad tym, czy za tego typu zachowania nale偶y ludzi kara膰, czy np. tylko kierowa膰 do psychologa lub seksuologa?

  232. Osobi艣cie nie czyta艂am tekstu pierwszego felietonu poniewa偶 zosta艂 usuni臋ty. Nie mog臋 si臋 zatem do niego odnie艣膰. Potrafi臋 jednak s艂ucha膰 i wyci膮ga膰 wnioski z tego co s艂ysz臋 i co mo偶na o tej sprawie przeczyta膰.

    A w ca艂ej tej sprawie dziwi mnie bardzo kilka rzeczy.
    Po pierwsze wiedzia艂am, 偶e kazirodztwo to temat tabu w naszym kraju, ale nigdy nie zdawa艂am sobie sprawy, 偶e a偶 do tego stopnie, 偶e nawet stwierdzenie o rozpocz臋ciu debaty jest rzecz膮 tak karygodn膮. Rozpocz臋cie debaty nie oznacza przecie偶 natychmiastowej legalizacji takich zwi膮zk贸w, to tylko ukazanie problemu ze wszystkich stron.

    Po drugie to co z wolno艣ci膮 s艂owa, czy nie mo偶na ju偶 podnie艣膰 kwestii problematycznych, m贸wi膰 o swoich pogl膮dach i spojrzeniu na 艣wiat?

    A po trzecie jak wida膰 czytanie i s艂uchanie ze zrozumieniem bardzo kuleje w naszym kraju. Nikt przecie偶 nie powiedzia艂, 偶e nale偶y zalegalizowa膰 zwi膮zki kazirodcze, tylko rozpocz膮膰 debat臋. To dwie zupe艂nie r贸偶ne rzeczy. Zw艂aszcza, 偶e problem istnieje i nie zniknie tylko dlatego,偶e nie b臋dziemy o nim m贸wi膰.

    Wydawa艂oby si臋, 偶e czasy polowa艅 na czarownic臋 mamy ju偶 za sob膮. A jednak nie.

  233. @Vanelle
    @ET
    Szanowni panstwo,
    zajmijcie sie lepiej edukacja waszego ludku.
    (postarajcie sie mu np. wytlumaczyc, ze siedzenie w samolocie obok kobiety,
    to zaden afront).
    Nasz ludek zostawcie w spokoju. Obejdzie sie bez waszych pouczen.

  234. ET
    1 pa藕dziernika o godz. 14:06 n
    nie wiem co ma pan na mysli !!!, na polskiej wsi nie bywam ,a jako
    wlasciciel ziemski nie uprawiam stosunku z moimi ogrodowymi
    kretami …
    I do diabla nie mam ochoty na stosunki z byle kim ,nawet jak Profesor
    stwierdzi ;ze moze byc pieknie … KROPKA..
    Pozdrawiam

  235. W obronie Kagana
    Wzd臋tym moralnie chc臋 tylko pokaza膰, 偶e prawda nie jest taka prosta. Swoje zdanie o Kaganie mam i obieca艂 mi ju偶 prokuratur臋. Ale przypomn臋, 偶e niedawno to Kagan jako pierwszy i jedyny pokaza艂, 偶e szwendaj膮cy si臋 tu pajac pokazuje 贸semkami, 偶e kocha Adolfa i jest jego zwolennikiem. To Kagan swoim zaanga偶owaniem i zg艂oszeniem do prokuratury doprowadzi艂 do tego, 偶e cenzura Polityki zosta艂a zmuszona do wyrzucenia wszystkich wpis贸w tego typa tak, 偶e nawet 艣lad nie pozosta艂. M贸j wk艂ad by艂 ma艂y i zako艅czy艂 si臋 wyrzuceniem z forum tylko dlatego, 偶e zapyta艂em dlaczego to tak d艂ugo trwa艂o i czy to nie by艂 ich obowi膮zek.
    I jako艣 nie zauwa偶y艂em, 偶eby kto艣 z uniesionych moralnie na wolnym blogu bez cenzury bra艂 udzia艂 w tej akcji. Dlatego zarzucanie Kaganowi antysemityzmu to tch贸rzostwo.
    Przy swoim zdaniu o wpisach Kagana pozostaj臋. Nie o nim.

  236. „Dlatego zarzucanie Kaganowi antysemityzmu to tch贸rzostwo.”

    Tez tak mysle. Jesli panski znakomity rodak-wspowyznawca zarzuca Zydom, iz prowadza „ostateczne rozwi膮zanie kwestii palesty艅skiej przez pe艂n膮 eksterminacj臋 Palesty艅czyk贸w”, jesli rozpisuje sie na temat „bandyckiego pa艅stwa Izrael”, jesli twierdzi, iz „elity rz膮dz膮ce Izraelem od roku 1948, a wiec od jego powstania, to s膮, praktycznie w 100%, nawiedzeni na tle religijnym psychopaci”, jesli utrzymuje, iz ” jaki jest program syjonist贸w? Totalna zag艂ada Palesty艅czyk贸w, prawowitych w艂a艣cicieli ca艂ego obecnego Izraela# –

    – to oczywiscie nie jest to zaden antysemityzm. Ani troszeczke! Po prostu te zydy takie zle i niedobre, ze panski znakomity rodak i jego druzyna musil zlym i niedobrym Zydom odpor dawac.

    Tyle tylko, Szanowny Panie Katolik, ze ta wariacka, totalna, ludobojcza nienawisc, od ktorej kipi wasz internet, ta nienawisc, objawiana poprzez wasze napisy „Zydzi do gazu” czy tez wasze „dowcipy” o „wartosci opalowej” „zydkow” – ta nienawisc jest dzis calkowicie bezzebna.

    Tyle tylko, ze wasze media, z „Polityka” i „Naszym Dziennikiem” na czele aktywnie ksztaltuja wizerunek panskiego kraju na arenie miedzynarodowej.

    Na zadne praktyczne dzialania ta cuchnaca nienawisc juz sie nie przelozy. W panskim kraju nie bedzie „wydarzen”, bo skad wziac wsad do stodoly? A w Izraelu „wydarzenia” kiepsko sie udaja, co ostatnio mogliscie Panowie zaobserwowac.

    114

  237. @Levar

    „(postarajcie sie mu np. wytlumaczyc, ze siedzenie w samolocie obok kobiety, to zaden afront).”

    To chyba nie panska broszka, Szanowny Panie Katolik?

    Bylo w panskim piekny kraju takie madre przyslowie:

    „Nie wp..j nosa
    do cudzego prosa”.

    Drugiego wyrazu nie moge sobie przypomniec, moze Pan zechce uzupelnic?

  238. Panie Janie – Pana poprzedni tekst jest tutaj:
    http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:DCBpNhtIxQkJ:hartman.blog.polityka.pl/2014/09/28/upadek-kazirodczego-tabu/+&cd=5&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

    Pozdrawiam i zapewniam, 偶e spora cz臋艣膰 tych co dzisiaj na Pana napadaj膮 (m.in. dziennikarze TVN) za kilka tygodni b臋d膮 wstydzi膰 si臋 swoich zachowa艅.

  239. Ze te偶 a偶 tylu tu obro艅c贸w wolno艣ci s艂owa popieraj膮cych Dariusza Ratajczak tak samo m贸wi膮cego jak i Hartman o potrzebie prze艂amywania tabu – tego si臋 nie spodziewa艂em…

  240. matko boska juz mialem nadzieje, ze jedwabne mietki tylko na blogach dla poznodojzewajacej mlodzierzy grasuja.

    Wracajac do poruszonego tematu tzn. aktu wolnosci jaka jest milosci, ktora to nie jest degenerowna do replikacji i bilogicznej kompatybilno艣膰
    polecam ksiazke holenderkiego biolologa Midas Dekkers – Geliebtes Tier(ukochane zwierze).

  241. Panie Profesorze Janie Hartman – dolaczam swoj glos do tych ktorzy ubolewaja nad faktem zdjecia przez POLITYKE panskiego artykulu z eteru. Pan jak zwykle porusza trudne tematy z wielka klasa, glebokim I humanitarnym spojrzeniem na problem, oraz klarownym, uczciwym przekazem. Prosze pisac, I byc dla nas na swoim blogu.

  242. Lukasz
    1 pa藕dziernika o godz. 11:26

    Pelna zgoda – Kagan to idiota.

  243. sugadaddy
    1 pa藕dziernika o godz. 13:16

    Pelan zgoda – Kagan to idiota.

  244. krzys52

    Levara pomijasz z lito艣ci?

  245. @Aleks 1 pa藕dziernika o godz. 9:44
    „Nie do ko艅ca jednak rozumiem jedn膮 rzecz 鈥 po co nam rozmowa w tym temacie? To, 偶e Niemcy o czym艣 dyskutuj膮 nie oznacza od razu, 偶e my r贸wnie偶 musimy.”

    W skr贸cie wielkim, nie musimy, mo偶emy czeka膰, a偶 podobny przypadek, kt贸ry wywo艂a艂 dyskusj臋 w Niemczech trafi si臋 w Polsce i b臋dzie zn贸w mo偶na powt贸rzy膰 „Polak i po szkodzie g艂upi”.

    @ajatoon 1 pa藕dziernika o godz. 9:59 (i wielu innych)

    To oczywiste argumenty do wzi臋cia pod rozwag臋 dla ka偶dego cz艂owieka my艣l膮cego (dzi臋kuj臋 za ich wpisanie), tyle, 偶e ilo艣膰 os贸b my艣l膮cych maj膮cych tu wpisy stanowi zapewne du偶y procent ludzi my艣l膮cych w Polsce.
    Pozosta艂a cz臋艣膰 na sam widok tych argument贸w reaguje po polsku, wi臋c pr贸buj膮c je prezentowa膰 w tym kraju lepiej przygotowa膰 si臋 na poranne wywa偶anie drzwi przez s艂u偶by pa艅stwowe…

  246. 艢l臋 Panu wyrazy poparcia, niech Pan si臋 nie da zaszczu膰 t艂uszczy!

  247. Panie Profesorze,
    Bardzo mi przykro ,偶e spotka艂 Pana taki ostracyzm ze strony ludzi ( partii), kt贸ra uwa偶a si臋 za post臋pow膮. Ja od samego pocz膮tku Pana cz艂onkostwa w tej partii bardzo si臋 Panu dziwi艂am. to nie jest Partia dla takich 艣wiat艂ych, m膮drych i moralnych ludzi jak Pan. Przyznam, 偶e nawet my艣la艂am, 偶e chodzi Panu o zwyk艂膮 karier臋, kas臋….. ale to do Pana nie podobne. Wiadomo, 偶e takie odrzucenie bardzo boli, ale niech Pan si臋 postara wyci膮gn膮膰 odpowiednie wnioski o ludziach z tej partii. To s膮” mali” ludzie, ob艂udni, bez konkretnych idei i cel贸w. Prosz臋 sobie przypomnie膰 ilu cz艂onk贸w ju偶 samo opu艣ci艂o szeregi tej coraz mniejszej grupki(niezmiernie pocieszaj膮cy jest fakt, 偶e t臋 parti臋 opu艣ci艂a Pani Ania Grodzka). Nawet je艣li Panu chodzi o karier臋 i kas臋 to w tej partii Pan jej nie zrobi.To partia, kt贸ra opr贸cz hase艂 antyklerykalnych ( zreszt膮 s艂usznych i potrzebnych) nie ma 偶adnego innego realnego programu.Nie chc臋 tutaj wylicza膰 niestosownych zachowa艅 i s艂贸w Pana Palikota, ale wszyscy wiemy o jakie chodzi! Nie zapomn臋 jak obrazi艂 i poni偶y艂 Pani膮 Nowick膮.
    Panie Profesorze prosz臋 si臋 rozejrze膰 za inn膮 parti膮, prawdziwie lewicow膮 ( a taka istnieje) i zasili膰 j膮 swoim wizerunkiem, intelektem i popularno艣ci膮.
    Co do UJ ( jestem jego absolwentk膮) mam opini臋 nast臋puj膮c膮: katolicka uczelnia z zacofan膮 kadr膮.Oczywi艣cie, w艣r贸d tej kadry zdarzaj膮 si臋 m膮drzy ludzie, otwarci na dyskusj臋 i inne pogl膮dy,czego Pan jest dowodem. Nie dziwi臋 si臋, 偶e rzucili si臋 na Pana, bo burzy Pan wizerunek starej, poczciwej, kr贸lewskiej Akademii. Pami臋ta Pan jak膮 wywo艂a艂 burz臋 opini膮 o etyce lekarzy? A jak膮 burz臋 wywo艂a艂 Pan po s艂ynnym stwierdzeniu” baranem wchodzisz, baranem wychodzisz”? Wreszcie maj膮 pow贸d by si臋 na Panu odegra膰.
    Nie podoba mi si臋 ,偶e zrezygnowa艂 Pan z kandydowania na urz膮d Prezydenta Krakowa na rzecz Majchrowskiego! Czy warto takiemu cz艂owiekowi udziela膰 poparcia? Przecie偶 on szkodzi miastu i jego mieszka艅com.Nie bulwersuje Pana jego rozrzutno艣膰, nie liczenie si臋 z lud藕mi,tworzenie nieprzyjaznych warunk贸w 偶ycia dla mieszka艅c贸w Krakowa. Wszystko w Krakowie nastawione jest na turyst贸w( zagranicznych, z kas膮), a co dla mieszka艅c贸w?Jako cz艂owiek lewicy nie widzi Pan, 偶e Majchrowski nie zwraca uwagi na problemy socjalne? Wie Pan ile os贸b czeka na mieszkanie socjalne, wie Pan jak wygl膮da w Krakowie pomoc socjalna? Niemo偶liwe, 偶e Pan nie wie, wi臋c czy偶by to Pana nie obchodzi艂o?
    Szanuj臋 jednak Pana podej艣cie do tej sprawy.
    Serdecznie pozdrawiam, z wielk膮 uwag膮 czytam Pana felietony.
    PS
    Podobnie jak Pan te偶 nie jestem za zwi膮zkami kazirodczymi,ale nie mo偶na udawa膰,偶e ich nie ma w艣r贸d ludzi.

  248. Herr Hymie R/Jedwabny (der Leitartikel) przeniosl swoj „Der St眉rmer – Die J眉dischen Ausgabe” od Zagner do Hartmana, czyli z kieszeni lewej do prawej.
    Takie pytanie do pana Herr Jedwabny:
    Co pana obchodza sprawy znienawidzonej Polski ?
    Czy nie byloby bardziej stosownym z panskiej strony Herr Hymie Jedwabny zajac sie pracami przygotowawczymi do Yom Kippur.
    Hmm …?

  249. Proponuj臋 stworzy膰 list臋 poparcia Pana Profesora Hartmana i przed艂o偶enie jej Rektorowi UJ. Czy m贸g艂by kto艣 stworzy膰 tak膮 list臋, gdzie mo偶na sk艂ada膰 podpisy? Ja 藕le sobie radz臋 z informatyk膮:(
    Niech ta szacowna Uczelnia si臋 dowie, 偶e poruszony przez Pana Profesora temat do dyskusji wcale ludzi nie bulwersuje. Bulwersuje nas raczej zacofanie Uniwersytetu i pr贸ba zniszczenia m膮drego cz艂owieka i naukowca. Nie pozw贸lmy na powr贸t 艣redniowiecza w XXI!!!

  250. To co pr贸buje lansowa膰 obywatel Hartman ju偶 by艂o w ” Republice Weimarskiej ” :

    http://www.darkmoon.me/2013/the-sexual-decadence-of-weimar-germany-by-lasha-darkmoon/

    … potem, niejako w odpowiedzi przyszed艂 Hitler i rozpocz膮艂 dyskusj臋 o 呕ydach w Niemczech…

  251. Max
    30 wrze艣nia o godz. 20:33

    ” Pedofilia w ko艣ciele trwa艂a i trwa nadal, a dyskusja na ten temat dopiero si臋 zaczyna. ” –

    – dyskusja z ko艅cowym akordem : zalegalizowa膰 pedofili臋 !
    Prawda ?

  252. NA POCZATEK TRE艢膯 ART. 201 POLSKIEGO OBOWIAZUJ膭CEGO KODEKSU KARNEGO ( CO BY艢MY WIEDZIELI O CZYM TAK NAMIETNIE DYSKUTUJEMY ) : KTO DOPUSZCZA SIE OCOWANIA P艁CIOWEGO W STOSUNKU DO WSTEPNEGO, ZSTEPNEGO, PRZYSPOSOBIONEGO, PRZYSPOSABIAJ膭CEGO, BRATA LUB SIOSTRY PODLEGA KARZE POZBAWIENIA WOLNOSCI OD 3 MIESI臉CY DO LAT 5.
    JEST TO W ROZDZIALE XXV PRZESTEPSTWA PRZECIWKO WOLNOSCI SEKSUALNEJ I OBYCZAJNOSCI, W KT脫RYM SA KARY ZA PRZEMOC I WYKORZYSTANIE SEKSUALNE.
    KIEDY艢 ( NIE TAK ZNOWU DAWNO ) W TYM SAMYM WORKU BY艁Y KARY ZA HOMOSEKSUALIZM.
    TERAZ PYTANIE: DLACZEGO MAMY KARAC WI臉ZIENIEM DWOJE DOROS艁YCH LUDZI ZA TO, 呕E UPRAWIAJ膭 DOBROWOLNY SEKS TYLKO DLA TEGO 呕E S膭 BRATEM I SIOSTR膭 ?
    I PROSZE O RACJONALNE ODPOWIEDZI.
    PS.
    PANIE PROFESORZE DUCHA NIE GASI膯, A NASZ DROGI JANUSZ … NO C脫SZ … SZKODA ( :

  253. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 16:39
    masz szczescie lapserdaku, zem katolik.
    Gdybys trafil na muzulmanina, leb by ci pewnie urwal.
    A ze nam Pan nakazal milowac nieprzyjacioly nasze, wiec ci
    jedynie kuku na muniu pokazac moge.

  254. Rafa艂 Kochan
    1 pa藕dziernika o godz. 10:57

    ” by u艣wiadamia膰 i przygotowywa膰 ludzi do zmian kulturowo-spo艂ecznych” –

    – a kt贸偶 to tak przebiera nogami by u艣wiadamia膰 … ?

  255. mag
    30 wrze艣nia o godz. 13:05
    No to juz wiemy, czemu pan Bog swini rogow nie dal.

  256. Krzysia
    1 pa藕dziernika o godz. 0:18

    ” Okazuje si臋, 偶e 99% polskiego spo艂ecze艅stwa to …” –

    – ten 1% zarezerwowany jest dla mieszkaj膮cych w Polsce Rosjan, Niemc贸w i Wietnamczyk贸w, prawda ?

  257. http://krakow.gazeta.pl/…/1,44425,16728631,Dyscyplina…
    fragment wiadomo艣ci:
    鈥濽niwersytet Jagiello艅ski odcina si臋 od wypowiedzi Jana Hartmana na temat kazirodztwa i kieruje jego spraw臋 do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. – Nie jestem za legalizacj膮 zwi膮zk贸w kazirodczych – odpowiada profesor na blogu.鈥
    鈥……….
    鈥濶apisz臋 do Rektora UJ z natychmiastowym domaganiem si臋 przeprosin dla prof. Hartmana; jesli nie – to kieruj臋 spraw臋 do prokuratury z zawiadomieniem pope艂nienia przest臋pstwa przez Rektora UJ wobec podw艂adnego pracownika w postaci ograniczenia jego praw obywatelskich poprzez zastraszanie.
    Nast臋pnie zostanie zorganizowana szeroka miedzynarodowa akcja poparcia, na petycje.pl – rozpropagowana w 艣wiatowym 艣rodowisku akademickim. Rektor UJ zostanie wysmiany i skompromituje si臋.鈥
    /Prof. W.Krysztofiak/
    鈥……..
    鈥濺uch Racjonalny wyra偶a w spos贸b zdecydowany swoje zbulwersowanie faktem wyrzucenia z Twojego Ruchu prof. Jana Hartmana, kt贸ry swoj膮 wypowiedzi膮 w 偶aden spos贸b nie naruszy艂 niczyjego dobra; nikogo nie obrazi艂; nikogo nie skrzywdzi艂. Co wi臋cej, nie wyrazi艂 jakiegokolwiek poparcia dla legalizacji zwi膮zk贸w kazirodczych.
    Wyrzucenie Profesora z Twojego Ruchu traktujemy jako praktyk臋 poddania si臋 politycznej manipulacji prawicowych partii, kt贸rej celem jest wyciszenie afery Kopacz i Wasiak.(…)
    Ruch Racjonalny traktuje obecn膮 nagonk臋 na prof. Hartmana – w jego akademickim 艣rodowisku – jako usi艂owanie stworzenia standardu 艂amania Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej w dyskursie publicznym Polski. Mozna nie zgadzac sie z Profesorem, ale nie mo偶na go mrozic i kneblowa膰 mu ust.鈥
    / o艣wiadczenie聽Ruchu Racjonalnego/
    鈥…….
    Popieram powy偶sze komentarze i dzia艂anie prof.Krysztofiaka w obronie prof.J.Hartmana.

  258. @Levar

    „masz szczescie lapserdaku, zem katolik.
    Gdybys trafil na muzulmanina, leb by ci pewnie urwal.”

    Gostek, sprobuj zajarzyc, ze jak nie masz Hansa albo chociaz paru granatowych do pomocy, to durny bluzg dziala raczej kiepsko.

    Co do „urywania lbow” – twoi ziomale maja w rzeczonym procederze niemale osiagi:

    http://www.rp.pl/artykul/176166.html?print=tak&p=0

    „Tych, kt贸rych nie spalono 偶ywcem w stodole, polscy oprawcy mordowali tam, gdzie kogo dopadli. Rywka Fogel s艂ysza艂a straszny krzyk J贸zefa Lewina, ch艂opca, kt贸rego bandyci zat艂ukli na 艣mier膰. „Goje pochwycili ma艂膮 Judk臋 Nadoln膮, uci臋li jej g艂ow臋 i grali ni膮 jak pi艂k膮” – zezna艂a Fogel. Icchak Neumark opowiada艂, 偶e kobiecie w dziewi膮tym miesi膮cu ci膮偶y rozpru艂 brzuch parobek jej te艣cia. „Na w艂asne oczy widzia艂em, jak Aron le偶a艂 na ulicy zabity, z wyci臋tym na piersi krzy偶em. Trzyletnia Chana schowa艂a si臋 w kurniku. Znale藕li j膮 goje i wrzucili w ogie艅 jak kawa艂ek drewna” – poda艂 Neumark.”

    Tyle WASZA „Rzeczpospolita”, Andrzej Kaczy艅ski „Calopalenie”.

    Tak sie jednak sklada, ze twoje i twoich ziomali praktyczne mozliwosci „urywania glowy” sa raczej chu…steczkowe. W tym twoim kraju jest juz judenrein jak u Adolfa na imieninach – i nie bardzo jest komu „urywac”. A w Izraelu „wydarzenia” raczej marnie sie udaja. Na Brooklynie podobnie.

    Niech ci sie zatem, katoliku, plonace stodoly przysnia.

    Bo na jawie to ich juz raczej nie zobaczysz…

  259. Popieram opinie 鈥瀝adzilowJedwabne 鈥 i podpisuj臋 si臋 pod nimi,
    a tak偶e pod opiniami i dzia艂aniem prof. Krysztofiaka w obronie prof.Hartmana.

  260. Wojtek A.
    1 pa藕dziernika o godz. 20:20
    Ja ju偶 napisa艂em.

  261. Vangelia
    1 pa藕dziernika o godz. 19:27

    Szanowna S艂uszna Vangelio, a jaka偶 w tej sprawie informatyka potrzebna. Otwieram list臋, ch臋tni niech podobnie si臋 wpisuj膮, a pan profesor niech to zbierze do kupy i przeka偶e senatowi UJ.

    Szanowny Panie Rektorze Uniwersytetu Jagielo艅skiego, kiedy w 1968 r. by艂em w komitecie strajkowym Uniwersytetu Wroc艂awskiego i wsp贸艂tworzy艂em odezw臋, w kt贸rej pot臋piali艣my m.in. cenzur臋, ani bym przypuszcza艂 – r贸wie艣nik PRL – 偶e prze偶yj臋 i PRL, i jej cenzur臋, i tak radykalne przemiany, jakie nie ka偶demu pokoleniu s膮 dane. Nie mog艂em wi臋c te偶 sobie wyobrazi膰, 偶e historia zatoczy ob艂臋dne ko艂o i w 46 lat po tamtych strajkach oraz w dwadzie艣cia pi臋膰 lat po ustrojowej transformacji, w biegunowo odmiennej rzeczywisto艣ci wr贸ci has艂o „Precz z cenzur膮!”. Tyle 偶e nie post臋powy, akademicki 艣wiat je wykrzyczy oburzony, lecz przeciwko niemu je wykrzycz膮. Wstyd, Panie Rektorze i Szanowny Senacie.

    Jerzy Pieczul, absolwent Uniwersytetu Wroc艂awskiego (1969 r.)

  262. .. 鈥淒er St眉rmer 鈥 Die J眉dischen Ausgabe鈥

    Smierdzace antysemickie lajno spuszczone z woda

    „herr”

    Jak wyzej.

    „Co pana obchodza sprawy ,,, Polski ?”

    Nawolywanie do nienawisci przeciwko Zydom, uprawiane w niniejszym watku przez twoich ziomali-wspolwyznawcow to sa moje sprawy. Jesli jakis twoj ziomal od razu zmienia temat watku na zagadnienie „偶ydowskiej policji w getcie” i plugawi pamiec ofiar Zaglady cuchnacym smrodem o rzekomej „kolaboracji 呕yd贸w z Niemcami” – to sa moje sprawy. Generalnie to jest tak, ze jak ty albo twoi ziomale chcecie komus nafajdac na twarz – to zawsze zachodzi ryzyko, ze obiekt waszych misternych zabiegow zareaguje, zamiast stac na bacznosc.

    „znienawidzonej”

    Ze jak? To twoi ziomale-wspolwyznawcy nawoluja do likwidacji panstwa zydowskiego, przypisuja Zydom (wszystkim) wszelkie mozliwe zbrodnie i podlosci i upowszechniaja wariacka nienawisc na wszelkie sposoby. Tak to juz jest, gostek, ze jak chcesz komus dokopac, to zawsze sie moze okazac, ze upatrzona ofiara nie bedzie grzecznie stala.

    ” Herr ”

    Kolejne smierdzace lajno spuszczone z woda

    „i do Yom Kippur.”

    Nie twoj zafastrygowany interes, katoliku. Na razie spokojnie wyjasniam, ze omawiana powyzej w watku przez twoich ziomali kwestia, czy ty i panscy ziomale jestescie 鈥渮a legalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w鈥 czy tez nie jestescie za w/w 鈥渓egalizacja鈥 to akurat Zydom w Izraelu (a takze tym w diasporze) zwisa nizej, niz biust czterdziestolatce.

    Nizej, niz klejnoty rodowe jamnikowi,.

    W twoim kraju 鈥 uczciwie trzeba przyznac 鈥 jest wszystko, co potrzeba. Stodol ci u was dostatek, benzyna bez kartek, zapalki w kazdym geesie. Tego najwazniejszego 鈥 wsadu do stodoly, ludzkiego paliwa 鈥 jednak brak. I nie bardzo jest skad wziac.

    Paru redaktorow (po wiekszej czesci przechrztow) w koncu nawet jednej marnej stodoly nie wypelni.

    Poza granicami tego twojego kraju 鈥渆utanazja Zydow鈥 udaje sie raczej marnie, o czym nie tak dawno mozna sie bylo po raz kolejny przekonac. Miesiac ostrzalu rakietowego 鈥 i 3 (slownie trzy) cywilne ofiary, z czego jeden Taj i jeden Beduin.

  263. Obywatelu Hartman, rozumiem 偶e tym sposobem jaki publicznie zaprezentowali艣cie chcecie sprowadzi膰 mieszkaj膮cych w Polsce swoich pobratymc贸w do pierwotnych czas贸w kiedy to wasi przodkowie, bliskowschodni pasterze k贸z i owiec nie odr贸偶niali kobiety i dzieci od zwierzyny i 鈥歜zykali鈥 wszystko co si臋 rusza… i dopiero kontakt z wy偶szymi cywilizacjami przyhamowa艂 te prymitywne praktyki i poszerzy艂 horyzonty na tyle, 偶e wprowadzono, sankcjonowane „kar膮 Bo偶膮” tego zakazy.

    Obywatelu Hartman, wracacie do korzeni ?

  264. No coz, moi drodzy, zasciankowosc Polski i Polakow, oraz ich typowo katolicka koltunska osobowosc, wybily przy okazji tego tematu niczym szambo o ktorego oproznianiu notorycznie zapominano.

    Kilka lat temu taki Niesiolowski (i Kagan) z podobnym obrzydzeniem, jak teraz o zjawisku kazirodztwa, wypowiadali sie na temat homoseksualistow. W ich opiniach homoseksualizm byl tak obrzydliwy, ze juz bardziej obrzydliwego nic byc nie moglo. Teraz stara spiewke nuca pod katem tematu koazirodztwa. Niesiolowski to, zdaje sie, juz nawet homoseksualistow polubil.

    Pojawila sie tez cala masa opinii, ze „sa wazniejsze sprawy” jak marginesowe kazirodztwo, wiec po coz sie tym zajmowac (moim zdaniem tak wlasnie glosila mlodziez gimnazjalna, gdyz jest to bardzo latwa opinia do powtarzania).

    Powyzej Mkufel zwrocil uwage na slabosc argumentu eugenicznego, gdyz tolerujemy zwiazki i rozmnazanie sie ludzi dotknietych mnostwem powaznych zaburzen genetycznych, ktorzy przenosza swe przypadlosci z pokolenia na pokolenie. I im wolno bo inaczej debile z kk podnosiliby wrzask o ograniczaniu praw jednostki do suwerennych decyzji, o wtracaniu sie panstwa w prywatne zycie ludzi, o eugenice stosowanej, oprzesladowani i tak poszkodowanych, i tp. i td. Konsekwencje tych postaw sa znane – ludzie dotknieci wrodzonym debilizmem plodza potomstwo czesto bardziej debilne od nich samych (np. Kagan).

    Przy okazji, po raz kolejny wystawil sobie koltunska laurke Uniwersytet Jagiellonski, oraz wbil sobie ostatni gwozdz we wlasna trumne niejaki Palikot Janusz. W moich oczach oczywiscie, bo znajda sie tacy, ktorym kretynizm Palikota przypadl do gustu. On sam przepadl u mnie z kretesem po umizgiwaniu sie do SLD, czyli zabieganiu o zalatwienie sobie trwania przy korycie, bo przeciez nie o wlasny elektorat na ktory wlasnie sie wypial. Znow dala ciala GW i wiekszosc innych przekaziorow, nie bedacych w stanie zrozumiec, ze wolnosc slowa, oraz publicznej debaty, wazniejsza jest od wszelkich zasranych koscielnych tabu.

    No i wreszcie aspekt prawny. Bo prawo polskie stworzone zostalo przez totalitarne umyslowosci, zdaniem ktorych nie moze byc w zyciu najmniejszej luki ktora nie bylaby prawnie uregulowana jakos. Zatem wymyslaja np. wysoce prawo o ochronie jezyka, badz ART.201 KK, ktory takze jest kompletnie martwy, z racji dyskrecji jaka osnute sa kazirodcze praktyki (tu mam na mysli wylacznie wspolzycie seksualne rodzenstwa, a nie wykorzystywanie seksualne dziecka przez ojca, gdyz jest to jednak inna kategoria, prosze debila Kagana).

    W koncu wielkie dzieki, Panie Profesorze, za ruszenie kolejnego koscielnego tabu, ktore nalezy rozwalic w puch jak kazde inne. To samo mozna osiagnac w racjonany sposob, zatem koniec straszenia „czarnym ludem”

  265. Jerzy Pieczul
    1 pa藕dziernika o godz. 20:29

    Wspania艂a obrona Dariusza Ratajczaka przez Pieczula. Jestem mile zaskoczony.

    Z Wikipedii:
    „W 1999, po wydaniu Temat贸w niebezpiecznych, zbioru esej贸w historyczno-politycznych, zawieraj膮cych m.in. om贸wienie pogl膮d贸w rewizjonist贸w Holokaustu, zawieszony, a nast臋pnie wydalony z Uniwersytetu Opolskiego z zakazem pracy w zawodzie nauczycielskim na 3 lata, podj膮艂 prac臋 str贸偶a nocnego w jednej z opolskich firm[1].

  266. @colour
    1 pa藕dziernika o godz. 20:04

    Jak to, kto? Twoi sukienkowi – watyka艅scy patrioci, pedofile, antysemici i z艂odziejskie nasienie. Przecie偶 nasrali ci i tobie podobnym katolikom do 艂b贸w, 偶e jeste艣cie przygotowywani do nadej艣cia kr贸lestwa niebieskiego. Proces ci膮gle trwa…

  267. Vangelia
    1 pa藕dziernika o godz. 19:27

    Troch臋 za p贸藕no na list臋 wpieraj膮c膮 Dariusza Ratajczaka, ale doceniam szczere ch臋ci.

    Dariusz Ratajczak: „W 1999, po wydaniu Temat贸w niebezpiecznych, zbioru esej贸w historyczno-politycznych, zawieraj膮cych m.in. om贸wienie pogl膮d贸w rewizjonist贸w Holokaustu, zawieszony, a nast臋pnie wydalony z Uniwersytetu Opolskiego z zakazem pracy w zawodzie nauczycielskim na 3 lata, podj膮艂 prac臋 str贸偶a nocnego w jednej z opolskich firm” (Wikipedia).

  268. Vangelia
    1 pa藕dziernika o godz. 19:12

    Mi艂o mi, 偶e ci przykro z powodu ostracyzmu, jaki spotka艂 Ann臋 Grodzk膮 ze strony Hartmana-przewodnicz膮cego krajowej rady jakiej艣 tam Twojego Ruchu. Fakt, Hartman uwa偶a si臋 za post臋powca, ale wobec Grodzkiej nie mia艂 lito艣ci…

  269. Lewacki frajerze, je偶eli nie masz na celu zdyskredytowania 艣rodowiska naukowego to odejd藕 z Uniwersytetu Jagielo艅skiego. Zamknij si臋 w czterech 艣cianach i zajmij si臋 masturbacj膮, o kt贸rej swego czasu pisa艂e艣 na Twitter jak o swojej wielkiej nami臋tno艣ci.

    Skoro uznajesz, 偶e co艣 jest szkodliwe tylko dlatego bo jest za takie uznane, to o艣mieszasz nie tylko siebie, ale przede wszystkim dziedzin臋 wiedzy, na kt贸rej niby si臋 znasz. Stwierdzasz, 偶e prawo nie wynika z etyki, ale etyka z prawa. Je偶eli tak to dzia艂alno艣膰 Niemc贸w podczas II wojny 艣wiatowej by艂a etyczna, bo mieli na to podk艂adk臋 pod postaci膮 ustanowionych przez siebie praw i uznanie rz膮du Hitlera za prawowity przez opini臋 mi臋dzynarodow膮.

    :Je艣li udaje si臋 powi膮za膰 harmonijnie mi艂o艣膰 macierzy艅sk膮 albo bratersko-siostrzan膮 z mi艂o艣ci膮 erotyczn膮, to osi膮ga si臋 now膮, wy偶sz膮 jako艣膰 mi艂o艣ci i zwi膮zku.” Jan Hartman

  270. @colour

    „niejako w odpowiedzi przyszed艂 Hitler i rozpocz膮艂 dyskusj臋 o 呕ydach w Niemczech鈥”

    Zabrzmialo groznie.

    Niemniej jednak w dzisiejszych Niemczech jest troche inny klimat do dyskusji.

    Rajchsdojcze, co by o nich nie mowic, to jednak mysla glowami. Pamietaja, jak im sie fajczyl Hamburg. Pamietaja, jak im sie fajczylo Drezno. A cugowalo sie nie gorzej niz w oswiecimskich piecach.

    Rajchsdojcze wlasnie przekazali Zydom kolejny, czwarty z rzedu okret podwodny. Dzieki temu, Szanowny Panie Kolor to Niemcy, jakby co, juz sie nie lapia na Opcje Samsona.

    A inni sie lapia.

    Dobra, Pan niech dalej straszy a ja ide sie bac.

  271. „Je偶eli tak to dzia艂alno艣膰 Niemc贸w podczas II wojny 艣wiatowej by艂a etyczna”

    W duzej mierze rzeczona dzialanosc byla masowo popierana przez panskich znakomitych rodakow i postrzegana jako wysoce etyczna, sluszna, zbawienna, godna i sprawiedliwa.

    DOpoki nie zaczely sie niesnaski o korytarz, to panowal w panskim kraju pelen zachwyt dla niemieckich metod „rozwiazywania kwestii zydowskiej”. Wasz abmasador w Berlinie, niejaki pan Lipski, napisal nawet w spocih wspomnieniach iz Polacy postawia „kanclerzowi Hitlerowi” pomnik w Warszawie, jesli kaclerz rzeczona kwestie rozwiaze.

  272. takei-butei
    1 pa藕dziernika o godz. 20:56

    … i po nagonce made by „GieW” zamordowany.

  273. @Jerzy Pieczul

    „Nie mog艂em wi臋c te偶 sobie wyobrazi膰, 偶e historia zatoczy ob艂臋dne ko艂o”

    A zatoczyla jakies kolo?

    W panskim kraju nadal mozna kazdego wpakowac do wiezienia na trzy lata za „zniewazenie Prezydenta”, „zniewazenie Narodu Polskiego”, za „pomawianie Narodu Polskiego” o costam itp itd. Lista jest dluga jak rolka papieru toaletowego. Nawet ladniutka piosenkarke Dode postawiono przed sadem, bo wypowiedziala sie na temat Biblii bez nalezytej czolobitnosci. Paragrafy czysto gumowe… ale to w koncu nie moja broszka. Tyle, ze moge sie z daleka posmiac.

  274. Zanim znikn膮艂 felieton Pana Profesora na temat mi艂o艣ci kazirodczej z internetu przeczyta艂em go z uwag膮 i ze zrozumieniem. Dzisiaj dowiedzia艂em si臋 ze zdziwieniem, 偶e zosta艂 Pan wyrzucony przez J.Palikota za sw贸j tekst z Twojego Ruchu i zostanie Pan oskar偶ony przez rzecznika dyscyplinarnego Uniwersytetu Jagielo艅skiego za g艂oszenie swoich pogl膮d贸w na temat depenalizacji tego najstarszego tabu. Panie Profesorze, trzymam na Pana kciuki i wierz臋, 偶e mo偶e Pan g艂osi膰 swobodnie swoj膮 opini臋 w dyskusji nad problemem kazirodztwa.

  275. krzys52
    1 pa藕dziernika o godz. 20:49

    ” No coz, moi drodzy, zasciankowosc Polski i Polakow,… ” –

    – nie mieszaj Polak贸w do tych waszych prymitywnych praktyk kopulowania z kim i z czym si臋 da.

  276. ” 偶e mo偶e Pan g艂osi膰 swobodnie swoj膮 opini臋 w dyskusji nad problemem kazirodztwa.”
    – problemem? To偶 dla profesora to 偶aden problem, to „wy偶szy rodzaj zwi膮zku”, co tam por贸wnywa膰 z mi艂o艣ci膮 kazirodcz膮 jak膮艣 tam mi艂o艣膰 mi臋dzy niepowi膮zanymi rodzinnie osobami.

  277. @colour
    1 pa藕dziernika o godz. 21:19
    ==================

    Masz racj臋 – dziwie sie Polakom, kt贸rzy w czasie wojny mieliby nadstawia膰 kark za takich degenerat贸w moralnych, jak ty. Ja w ka偶dym razie odm贸wi艂bym obowi膮zku wojskowego, bo nie czuj臋 si臋 „Polakiem” i nie widzia艂bym sensu nara偶a膰 swojego 偶ycia za takich katolicko-patriotycznych meneli. Wola艂bym by膰, jak Nietzsche, bezpa艅stwowcem, ni偶 nale偶e膰 do tej samej spo艂eczno艣ci, co ty impotencie umys艂owy.

  278. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 16:36

    鈥淒latego zarzucanie Kaganowi antysemityzmu to tch贸rzostwo.鈥
    ****
    Na antysemickie ciagotki Kagana zwrocilem uwage ponad 10 lat temu, na forum dyskusyjnym GW. Mnie takze nie udalo mu sie zmamic, ze to o Palestynczykow chodzi – ze to troska o nich przez niego przemawia. Pro-palestynska argumentacja Kagana byla wystarczajaco skrajnie selektywna i jednostronna, by nie miec najmniejszych watpliwosci, ze bardziej chodzi w niej o uderzanie w Izrael i Zydow niz o troske o Palestynczykow. W latach 90ch oboz antysemitow wykonal zwrot na pozycje pro-palestynskie, z ktorych – wydawalo im sie – moga nadal robic to samo, ale z uniknieciem oskarzen o antysemityzm.

    Tak, Kagan to zdecydowanie zadeklarowany antysemita.

  279. Ten, kto w艂膮czy艂 do komentarzy w膮tek 偶ydowski, jest idiot膮 do kwadratu.
    I oczywi艣cie antysemit膮, gdy偶 tylko antysemita oboj臋tnie od czego zaczyna, zawsze sko艅czy na 呕ydach.
    PS. do tych wszystkich, kt贸rzy wiedza najlepiej;
    „Tylko g艂upiec ma sw贸j trwa艂y schemat poj臋ciowy i wie na pewno, co dobre a co z艂e, co s艂uszne, co nies艂uszne, co sprawiedliwe, a co niesprawiedliwe, co jest prawd膮 lub fa艂szem.”

  280. Der St眉rmer – Die J眉dischen Ausgabe.
    Herr R/Jedwabny – Der Leitartikel

    Napisz cos jeszcze, poraz siedemnasty, o potedze militarnej Izraela, moze ktos w Serbii uwierzy.
    Jak do tej pory Izrael mial doczynienia z rakietami robionymi na lekcjach „robotek recznych”, musze cie zmartwic, bedzie coraz gorzej. I to wcale nie z naszej winy, tj. Eskimosow-antysemitow. No i te u-booty na baterie plaskie … No, no, powod do dumy. Jeszcze nie tak dawno temu w podobnych u-bootach uzywano ludzkich wlosow (zgadnij czyich i skad) do uszczelnien i balastu.
    Zdradz nam sekret patrioto, dlaczego tak daleko od Izraela mieszkasz ? Boisz sie ?
    Nie badz takim przyslowiowym „zydowskim gajowym”.
    A dlaczego tylko umiesz czytac i pisac po polsku ?
    Ty, przypominasz mi, ze jestem katolikiem (z dziada pradziada) wiec poczulem sie w obowiazku by tobie przypomniec abys wykupil sobie miejsce w synagodze (tak, tak wszystko tam u was jest platne) na Yom Kippur, chyba ze … Chyba, ze wolisz siedziec w domu … za darmo. Pamietaj, zadnych telefonow, zadnych smichow-chichow, zadnych … itp. I troche rozrywki przed swietami:
    https://www.youtube.com/watch?v=Da1v1CuqXwE

  281. @maciekplacek

    „Napisz cos jeszcze, poraz siedemnasty, o potedze militarnej Izraela, moze ktos w Serbii uwierzy.”

    Katoliku, ciagle nie mozesz zajarzyc, ze Zydom w Izraelu kwestia, w co ty i twoi ziomale „uwierza” albo „nie uwierza” zwisa nizej, niz biust czterdziestolatce.

    „musze cie zmartwic, bedzie coraz gorzej”

    Jak dlugo ja po swiecie chodze, tak dlugo slysze jak Polacy zapowiadaja, ze juz ostatni kres na „zydkow” przyszedl i ze za moment z „pejsatymi” bedzie koniec czyli szlus.

    Pamietam, jak w maju 67-go roku kazde dziecko w Warszawie wiedzialo, ze lada moment „zydki beda uczyc sie plywac”. W ten sposob polski humor ludowy interpretowal zapowiedz „zepchniemy Zydow do morza”. Waleczne armie Egiptu, Jordanii, Syrii, Libanu, Iraku, pod wspolna komenda, wyposazone we wszystko, co w Czelabinsku i w Labedach wyprodukowano, mialy lada moment rozgniesc „syjonistow” tak, jak sie rozdeptuje robaka.

    A pare tygodni pozniej jakos nie bylo do smiechu. Pogardzane i znienawidzone w tym twoim kraju „zydki” spuscily takie lanie waszym braciom w Leninie, ze pisk i wrzask o zbite ..sko niosl sie od Kremla az po ten wasz Dom Partii. Ten wasz Gomulka to sie az zaplul ze zlosci.

    A wracajac do tematu – jest w waszym pieknym kraju pewna regula, od ktorej nie ma wyjatkow:

    Otoz jakakolwiek publiczna 鈥渄yskusja鈥, polemika czy inna forma wypowiedzi lub wymiany zdan, niezaleznie od tego, na jaki sie toczy temat 鈥 fizyka jadrowa, filatelistyczne blednodruki, architektura i sztuka baroku, obyczaje godowe morswinow czy tez hodowla pieczarek 鈥 zawsze, raz-dwa zostaje zwekslowana na 鈥渮ydowskich zbrodniarzy鈥, 鈥渮ydow z UB鈥, 鈥淛眉discher Ordnungsdienst鈥 albo cos tam takiego.
    Juz taka u was specyfika.

  282. @taki-buceju, kogo ty chcesz na plewy z艂apa膰, kiedy sam ich (tych plew) od owsa nie odr贸偶niasz?
    A w艂a艣ciwie, chcia艂em powiedzie膰 – @atalio. D艂ugo nie wytrzyma艂e艣 na tej banicji.

  283. @maciekplacek

    „A dlaczego tylko umiesz czytac i pisac po polsku ?”

    Chyba sie cos Panu pop… pofastrygowalo, Szanowny Panie Katolik. Frowno Pan wie o tym, co „umiem” i czego „nie umiem”.

    Ale to chyba nie panska broszka?

  284. C贸偶 za niewiarygodna ob艂uda. Ludzie, przecie偶 Hartman jako szef polityczny TR wyrzuci艂 Grodzk膮, za nic, szukali kruczk贸w prawnych. Nad kim si臋 tu litujecie? Nad tym, co wyrzuci艂 Grodzk膮? Dla niej nie macie wsp贸艂czucia, a dla Hartmana macie? W pale si臋 to nie mie艣ci. Hartman jest ofiar膮, owszem, ofiar膮 Palikota, ale Grodzka jest ofiar膮 Hartmana. Ani s艂owem nie pisn膮艂 w jej obronie, wy te偶 nie, ja tak: 偶al mi Grodzkiej szczutej przez pisiak贸w, ale i okrutnie potraktowanej przez TR. Wystawiacie na widok publiczny sw膮 ob艂ud臋 do kwadratu. Jak wam nie wstyd? Jak nie wstyd by艂o Hartmanowi, 偶e tak okrutnie post膮pi艂 z Grodzk膮? Co tu si臋 dzieje, ludziska, miejcie cho膰 rozum, skoro wstydu wam brak.

  285. @sugadaddy

    ” oboj臋tnie od czego zaczyna, zawsze sko艅czy na 呕ydach.”

    To chyba zgodne z tradycja? W koncu nawet klasycy te tradycje doskonale zaobserwowali i uwiecznili na kartach powiesci:

    „- Wiadomo panom – zacz膮艂 Wokulski – 偶e Warszawa jest handlow膮 stacj膮 mi臋dzy Europ膮 zachodni膮 i wschodni膮. Tu zbiera si臋 i przechodzi przez nasze r臋ce cz臋艣膰 towar贸w francuskich i niemieckich przeznaczonych dla Rosji, z czego mogliby艣my mie膰 pewne zyski, gdyby nasz handel…
    – Nie znajdowa艂 si臋 w r臋ku 呕yd贸w – wtr膮ci艂 p贸艂g艂osem kto艣 od sto艂u, gdzie siedzieli kupcy i przemys艂owcy.
    – Nie – odpar艂 Wokulski. – Zyski istnia艂yby w贸wczas, gdyby nasz handel by艂 prowadzony porz膮dnie.
    – Z 呕ydami nie mo偶e by膰 porz膮dny…
    – Dzi艣 jednak – przerwa艂 adwokat ksi臋cia – szanowny pan Wokulski daje nam mo偶no艣膰 podstawienia kapita艂贸w chrze艣cija艅skich w miejsce kapita艂u starozakonnych…
    – Pan Wokulski sam wprowadza 呕yd贸w do handlu – bryzn膮艂 oponent ze stanu kupieckiego.
    Zrobi艂o si臋 cicho.”

  286. Netowy, pod obywatela Hartmana tekst :

    ” wszelkich dewiant贸w oraz wszelkich „autorytet贸w”, kt贸rzy s膮 przychylni wszelkim dewiantom powinno si臋 wykluczy膰/oddzieli膰 od zdrowego jeszcze spo艂ecze艅stwa…najlepiej wys艂a膰 w kosmos :), a przynajmniej powinno si臋 takich znakowa膰 wypalonym pi臋tnem na czole i tak 偶eby ka偶dy z nas widzia艂 kto jaki zboczeniec, kto peda艂, kto pedofil itd. samo wykluczenie z bie偶膮cego towarzystwa/艣rodowiska to za s艂aba reakcja.
    ze zbocze艅cami nie ma co si臋 obtyka膰 i ceregieli膰 bo wejd膮 nam na g艂owy bardzo szybko i skutecznie wm贸wi膮 zdrowym/normalnym, 偶e chorzy i nienormalni. „

  287. Czes艂aw58
    1 pa藕dziernika o godz. 21:52

    Odr贸偶niam plewy od ziarna: dla mnie ziarnem jest Grodzka.

    Atalia? Pomys艂 masz zacny i 艣wietnie si臋 nadajesz do tajnej policji, mo偶e odrodzi si臋 NKWD i skorzysta z twoich us艂ug.

  288. Ja z 偶yczliwo艣ci膮 do Pani Krzysi, a dosta艂em kopa z baleriny.
    Ale na Peruna gromow艂adc臋 – jak wielmo偶na Pani zniesie, swymi ocz臋tami anielskimi, alabastrow膮 sk贸r膮, a piersiami, ach jak偶e cudnej urody! (gdy czytam Pani s艂owa, od razu mam nieczyste my艣li o red. Michalik Elizie z tv superstacja, wi臋c zak艂adam, 偶e jeste艣, o Pani, tej p贸艂boginii podobna) – i偶e w kraju, w mie艣cie, d偶isas, na tej samej ulicy co Pani, bezczelnie mieszka, chodzi i 偶yje sobie taki „!”, kt贸ry (z dodatkiem 98% polactwa – bo wprawdzie zapewne mieszkam zupe艂nie gdzie indziej, ale polactwo wszechobecne jest) nie dor贸s艂 do poziomu Pani o艣wiecenia? Pani to zniesie? No nic, tylko 偶y艂y se otwiera膰.
    PS. Wszed艂em tu tylko, aby jako py艂 marny, swymi niegodnymi s艂owami odpowied藕 na Pani wznios艂膮 peror臋 zapoda膰. Teraz znikam, atmosfera domu bez klamek mi nie odpowiada. Padam do n贸偶ek.

  289. colour
    1 pa藕dziernika o godz. 0:04

    takei-butei
    30 wrze艣nia o godz. 23:53

    Prawdopodobnie 偶ydzi bo ich roszczenia musia艂yby by膰 w po艂owie mniejsze.

  290. @colour

    „przynajmniej powinno si臋 takich znakowa膰 wypalonym pi臋tnem na czole”

    No ty byscie sobie strzelili w kolano, Szanowny PAnie Katolik:

    „A Roman Catholic priest who won an appeal of his landmark conviction in the priest-abuse scandal left state prison today after 18 months behind bars.
    Monsignor William Lynn left the prison in Waymart in northeastern Pennsylvania, prison spokeswoman Terri Fazio said, and was being taking by the Philadelphia Sheriff’s Office to a city jail, where he would be fitted with an electronic monitoring device.”

    „As the frail Catholic priest was led from a Jefferson County courtroom Friday morning, Michael Stansbury held his breath 鈥 for the first time in 40 years, feeling that he might finally find some peace.

    The Rev. James Schook, a convicted child molester, had lost his final bid to stay out of prison.”

    „Hildesheim/Braunschweig 鈥 Blanker Hass auf Sex-Pfarrer Andreas L. (46): Der katholische Geistliche, der im Bistum Hildesheim 眉ber Jahre mindestens drei Jungen schwer missbraucht haben soll, wurde im Gef盲ngnis zusammengeschlagen.”

    „France: Un pr锚tre catholique suspect茅 d鈥檃ctes p茅dophiles incarc茅r茅
    Bollezeele | Dunkerque | Laurent Ulrich | Lille | Nord | pedophilie
    Lille, 19 juillet 2012 (Apic) Un pr锚tre de 68 ans, soup莽onn茅 d鈥檃voir abus茅 sexuellement de jeunes gar莽ons dans le d茅partement fran莽ais du Nord a 茅t茅 mis en examen le 11 juillet 2012, rapporte la presse fran莽aise, le 18 juillet 2012. Le clerc a reconnu les faits et a 茅t茅 plac茅 en d茅tention provisoire. L鈥檃rchev锚ch茅 de Lille a imm茅diatement exprim茅 son soutien aux victimes et suspendu le pr锚tre de ses fonctions.”

    Co bardziej pobozni duchowni musieliby chyba swoim owieczkom ukazywac sie wylacznie w kominarkach. Albo jakies maski zakladac, zeby czolka przyslonic.

  291. colour
    Jeste艣 ci臋偶ko chory, „anydewiancie” nieszcz臋sny.
    Nie wiem, jak膮 nazw臋 w psychiatrii nosi jednostka chorobowa, kt贸ra ci臋 dr臋czy, ale objawy s膮 przykre dla otoczenia – kt贸re jak s膮dz臋, ci wsp贸艂czuje.
    Przecie偶 cytujesz jako 藕r贸d艂o prawdy objawionej znaleziony w necie czyj艣 be艂kot, pe艂en nienawi艣ci do ludzi, niekontrolowany s艂owotok 艣wira!

  292. Jerzy Pieczul
    1 pa藕dziernika o godz. 0:14

    ale przecie偶 w takiej sytuacji trzeba by posi艂kowac si臋 argumentami lub chocia偶 prowadzi膰 dyskusj臋 na akceptowalnym poziomie. A tak mo偶na komu艣 dorobi膰 g臋b臋 i za to go skopa膰 w czym, jak tu czytam, paru or艂贸w si臋 chyba specjalizuje.

  293. W jakim celu 呕ydzi spreparowali taki tekst ? :

    ” Biada 艣wiatu z powodu zgorsze艅! Wprawdzie zgorszenia musz膮 przyj艣膰, lecz biada cz艂owiekowi, przez kt贸rego zgorszenie przychodzi.” Mat 18:7

  294. mag
    1 pa藕dziernika o godz. 22:17

    Je偶eli 呕ydzi akceptuj膮 dewiacje w swoich szeregach to nie znaczy, 偶e normalni ludzie te偶 tak powinni post臋powa膰.

  295. @colour.
    1 pa藕dziernika o godz. 22:20
    ===================

    A kto tu z chrzescijan czyta 偶ydowska Tor臋? Od kiedy to polski katolik bierze na powa偶nie to, co 呕ydzi napisali?

    A ten cytat tw贸j, o pietnowaniu zbocze艅c贸w.. Czy wiesz, polski katoliku, 偶e 9,5 z 10 takich zbocze艅c贸w w Polsce to twoi bracia katolicy? Weso艂owskiemu i innym sukienkowym namiestnikom bo偶ym tez chcia艂bys osobi艣cie takie pi臋tno na czole wypala膰?

  296. @colour

    „W jakim celu 呕ydzi spreparowali taki tekst ? ”

    W jakim celu Polacy spreparowali taki tekst:

    „za osobliwe zrz膮dzenie Opatrzno艣ci Bo偶ej, 偶e Niemcy, obok mn贸stwa krzywd, jakie wyrz膮dzili i wyrz膮dzaj膮 naszemu krajowi, pod tym jednym wzgl臋dem dali dobry pocz膮tek, 偶e pokazali mo偶liwo艣膰 wyzwolenia polskiego spo艂ecze艅stwa spod 偶ydowskiej plagi i wytkn臋li nam drog臋, kt贸r膮 mniej okrutnie oczywi艣cie i mniej brutalnie, ale konsekwentnie i艣膰 nale偶y. Jest to wyra藕ne zrz膮dzenie Bo偶e, 偶e sami okupanci przy艂o偶yli r臋k臋 do rozwi膮zania tej pal膮cej kwestji, bo sam nar贸d polski mi臋kki i niesystematyczny, nigdy nie by艂by si臋 zdoby艂 na energiczne kroki w tej sprawie niezb臋dne.” (Sprawozdanie ko艣cielne z Polski za czerwiec i po艂ow臋 lipca 1941)

  297. Bene
    1 pa藕dziernika o godz. 9:14

    Brawo Krzys52, a co do Kagana to si臋 nie zgadzam, nie powinno mu si臋 niczego wybacza膰- to idiota

    nie to nie idiota, to bardzo cwana, przewrotna kreatura, manipuluj膮ca s艂owem i przeinaczaj膮ca fakty dla w艂asnej korzy艣ci.

  298. @colour. Dla was, t臋pych katolik贸w, to masturbacja jest nawet dewiacj膮. Ty sie w og贸le kiedys masturbowa艂e艣? Bo je艣li nie, to jestes nienormalny, czyli jestes dewiantem.

  299. takei-butei
    1 pa藕dziernika o godz. 9:43

    Brzydz臋 si臋 postaw膮 arcybiskupa gromadz膮cego zdj臋cia dzieci臋cej pornografii, brzydz臋 si臋 te偶 postaw膮 krewnych dobieraj膮cych si臋 do najbli偶szych krewnych. Cz艂owiek powinien mie膰 jakie艣 hamulce, bo jest cz艂owiekiem, a nie krow膮. Estetyka!

    no facet, jestem w szoku, 偶e potrafisz czasem skleci膰 cos z sensem przy okazji nie wspominaj膮c o pedofilii, zoofilii czy nekrofilii.

  300. @colour

    „Je偶eli 呕ydzi akceptuj膮 dewiacje w swoich szeregach”

    Jak na razie, katoliku, to na calym swiecie glosno o dewiacji w TWOICH szeregach:

    „10 lat wi臋zienia dla b. ksi臋dza za przest臋pstwa seksualne”

    „Quand Beno卯t XVI prot茅geait les p茅dophiles”

    „Tens of thousands of Irish children were sexually, physically and emotionally abused by nuns, priests and others [ie, brothers, the major offenders] over 60 years in a network of church-run residential schools meant to care for the poor, the vulnerable and the unwanted ”

    Co robi zlodziej, ktory podp… podprowadzil komus portfel? Oczywiscie drze ryjka: „Lapaj zlodzieja”.

  301. Rafa艂 Kochan
    1 pa藕dziernika o godz. 22:28

    ” 9,5 z 10 takich zbocze艅c贸w… ” –

    – awangarda post臋pu i nowoczesno艣ci i to takiego, 偶e obywatel Hartman m贸g艂by im czy艣cic buty !

  302. der
    1 pa藕dziernika o godz. 22:34

    ja w szoku nie jestem, bo wiem, 偶e ty wiesz, gdzie pisa艂em o nekrofilii, cho膰 ja nie wiem, gdzie o tym pisa艂em.

  303. ET
    1 pa藕dziernika o godz. 13:57

    Zauwazylem, ze Kagan bez etykietki jest antysemita鈥.

    odmawiasz mu prawa do bycia antysemit膮? To偶 to jego sprawa, zw艂aszcza je艣li podchodzi do tego emocjonalnie a nie z wyrachowania. Bo wszak idea „antysemityzmu” powsta艂a z wyrachowania i to po cz臋艣ci bardzo brzydkiego bo chodzi艂o te偶 o pieni膮dze emigrant贸w. A ile dzi臋ki temu (przez to) skrzywdzono ludzi? Dzi艣 ci co krzycz膮 o antysemity藕mie ani my艣l膮 wzi膮膰 za to odpowiedzialno艣膰 i si臋 publicznie pokaja膰.

  304. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 22:35

    ” na calym swiecie glosno o dewiacji w TWOICH szeregach:
    10 lat wi臋zienia dla b. ksi臋dza za przest臋pstwa seksualne鈥 –

    – od kiedy to przest臋pstwa seksualne s膮 dewiacj膮 ? – ca艂y czas czytam, 偶e kazirodztwo pedalstwo, pedofilia, zoofilia. itp. s膮 wyrazem post臋pu i nowoczesno艣ci, s膮 cool !

    ps. to nie s膮 MOJE szeregi – to jest wasza, 偶ydowska religia.

  305. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 15:02

    mo偶e dlatego 偶e w tym temacie (偶yd贸w) tyle zak艂amania? zamiatania pod dywan? rozpychania si臋 艂okciami przecht r贸偶nego autoramentu (bo i chazarskich i polskich kt贸re to zwietrzy艂y interes w podawaniu si臋 za 偶yd贸w).

  306. @colour

    „- od kiedy to przest臋pstwa seksualne s膮 dewiacj膮 ?”

    Moze twoim zdaniem nie sa. Niemniej jednak aparat scigania i wymiat sprawiedliwosci, nawet w twoim kraju – nie podejmuje polemiki, tylko wsadza smierdzieli wykorzystujacych seksualnie dzieci do pierdla. Na solidne wyroki.

    „Ksi膮dz z Legionowa skazany na 10 lat za przest臋pstwa seksualne”

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1079198,Ksiadz-z-Legionowa-skazany-na-10-lat-za-przestepstwa-seksualne

    „to nie s膮 MOJE szeregi 鈥 to jest wasza, 偶ydowska religia.”

    Twoje, katoliku, twoje. Zydzi maja swoja wiare a Polacy-katolicy swoja.

  307. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 16:36

    – to oczywiscie nie jest to zaden antysemityzm.
    A i owszem, to jego ocena post臋powania 偶yd贸w i/lub pa艅stwa Izrael. Ma do tego prawo. Mozna si臋 z nim zgadza膰 lub nie. Mo偶na z nim w tym temacie dyskutowa膰 lub nie. Jak tam komu…

    objawiana poprzez wasze napisy 鈥淶ydzi do gazu鈥

    w ka偶dym spo艂ecze艅stwie znajd膮 si臋 tacy i owacy. Inna sprawa, jak bardzo do takich napis贸w, rysunk贸w szubienic itp. przyk艂adaj膮 swoje r膮czki np. ch艂opcy i dziewczynki z ambasady. Bo krzyk o „antysemity藕mie” kt贸ry spotyka si臋 u nas naprawd臋 szcz膮tkowo jest jedynie wod膮 na wasz m艂yn. Obejrzyj sobie „Znies艂awienie”. W naszym kraju wasz „tw贸rczy kreacjonizm” nie jest potrzebny.

  308. „w ka偶dym spo艂ecze艅stwie znajd膮 si臋 tacy i owacy. Inna sprawa, jak bardzo do takich napis贸w, rysunk贸w szubienic itp. przyk艂adaj膮 sw”

    Merde, Szanowny Panie Katolik.

    Panscy ziomale nawet nie usiluja ukrywac swoich ludobojczych zamiarow i morderczej nienawisci – od negatransparentow „smierc garbatym nosom” poprzez ludobojcze „dowcipy” o „wartosci opalowej” „zydkow” az po stadionowe przyspiewki „Auschwitz-Birkenau-sia-la-la-la-la” czy tez wypowiedzi tego waszego, pardon le mot, _profesora_ z PAN-u, ze „Ztdzi sami sobie winni” i ze „cale pokolenia Zydow pracowaly na Holocaust”.

    Nie chce mi sie tematu rozwijac. Jak wam, ….a ..c przeszkadza „ambasada”, to zerwijcie stosunki dyplomatyczne i handlowe z „syjonistyczna kolonia”. A najlepiej ogloscie embargo. Ten wasz Gomulka juz kiedys zrywal i oglaszal. Jak wiadomo, Izrael juz nigdy na dobre sie nie podniosl po takim strasznym ciosie.

  309. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 22:58

    ” wsadza smierdzieli wykorzystujacych seksualnie dzieci do pierdla” –
    – ot, zacofa艅cy … kara膰 nios膮cych post臋p i nowoczesno艣膰 !

  310. @der

    ” Ma do tego prawo. Mozna si臋 z nim zgadza膰 lub nie”

    Zalezy gdzie, katoliku. Bo w normalnym swiecie za nawolywanie do nienawisci rasowej idzie sie do pierdla. Za kraty, katoliku. Juz niejeden naziol i niejeden spec antyzydowskich pierdol sie o tym przekonal, od Ahmeda Rami (pol roku szwedzkiego pierdla za Radio Islam) az po Ernsta Z眉ndela (piec lat pierdla, odsiedzial trzy).

  311. Panie Profesorze, niestety mia艂 pan pecha publikuj膮c artyku艂 w kato-landzie, b臋d膮c w partii, kt贸ra pada na ryj, a kt贸rej lider okaza艂 si臋 by膰 wydmuszk膮. Szczerze Panu wsp贸艂czuje, 偶e musi Pan si臋 teraz u偶era膰 z tymi wszystkimi 艣wi臋toszkowato oburzonymi dziennikarzami i politykierami. Kolejny pokaz ob艂udy i zacofania.
    Co o Palikota, to okaza艂 si臋 by膰 zwyk艂膮 chor膮giewk膮, ju偶 po eurowyborach zmi臋k艂 i zacz膮艂 艂agodzi膰 swoje wypowiedzi na temat ko艣cio艂a. 鈥毰歸ieckie pa艅stwo鈥, teraz brzmi jak s艂aby 偶art.
    G艂osowa艂em na Ruch Palikota, ma艂o tego chwile by艂em z nim zwi膮zany. W nast臋pnych wyborach na pewno nie zag艂osuje na Tw贸j Ruch.

  312. „W naszym kraju wasz 鈥渢w贸rczy kreacjonizm鈥 nie jest potrzebny.”

    No i wuj, katoliku. Mnie z tego twojego kraju wypedzono w ramach ku..skiej, lajdackiej czystki etnicznej juz ponad czterdziesci lat temu. W zwiazku z powyzszym kwestia, co wam jest albo nie jest „potrzebne” nie tyllko mnie zwisa smetnym kalafiorem.

    A ten twoj kraj slynie glownie z napisow „zydzi do gazu” i dowcipow o „wartosci opalowej” „zydkow”, podobnie jak Hiszpania slynie z corridy a Francja z Luwru i wiezy Eiffla. I tak trzymac.

  313. Jeszcze jeden tekst o tym curiosum ( cytuj臋 ) :

    ” Janek Hartman prze偶ywa bardzo ci臋偶k膮 „m臋sk膮 klimakterk臋” i sam ze sob膮 艣ciga si臋 w g艂upich pomys艂ach. Niechc膮cy zosta艂 katem Twojego Rucha. Spowodowa艂 przyspieszenia zej艣cia tego ( w zamiarze tw贸rc贸w) – bata na „ciemny katolicki lud”. Je艣li si臋 do tego doda „niebywa艂y skandal” w mie艣cie sto艂ecznym Warszawa, w kt贸rym, jak si臋 okazuje, „perwersyjna i niezaspokojona feministka” w „dojrza艂ym wieku lat 60” – „zgwa艂ci艂a by艂a” „dobrze zapowiadaj膮cego si臋 literata z prowincji” – to wida膰, 偶e „post臋p prze偶ywa dzi艣 ci臋偶ki dzie艅”.
    Mnie si臋 zajady ze 艣miechu porobi艂y, bo oni tak sami z siebie, nie prowokowani przez nikogo wychodz膮 do nas, ciemnego ludu – z tymi tre艣ciami. To chyba co艣 z tych rzeczy, 偶e kiedy Pan B贸g chce kogo艣 ukara膰, to mu rozum odbiera. A, i jeszcze „pani Ania Grodzka” – te偶 „zosta艂a wyrzucona”. Czy to znaczy, 偶e powr贸ci do starego dowodu osobistego i spodni?

    Jak 偶y膰? I od czego odwracamy uwag臋? „

  314. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 23:26

    ” No i wuj, katoliku. Mnie z tego twojego kraju wypedzono … ” –

    – go艣ciu, nie drukuj tu propagandowych kawa艂k贸w … zorganizowali艣cie hucp臋 aby m.innymi ewakuowa膰 偶ydowskich bandyt贸w zrzeszonych w UB.

  315. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 23:26

    / A ten twoj kraj slynie glownie z napisow 鈥渮ydzi do gazu鈥 i dowcipow o 鈥渨artosci opalowej鈥 鈥渮ydkow鈥, / –

    – skuteczny czy nieskuteczny na was repelent ?

  316. ” go艣ciu, nie drukuj tu propagandowych kawa艂k贸w 鈥 zorganizowali艣cie hucp臋 aby m.innymi ewakuowa膰 偶ydowskich bandyt贸w zrzeszonych w UB.”

    Katoliku, drukuj tutaj zafajdana antysemicka propagande. Mam nadzieje, ze ta wasza „Polityka” podchwyci twoj tekst. Smierdzaca czystka etniczna, w ramach ktorej Polacy wypedzili praktycznie wszystkich Zydow-niedobitkow jest znana w szerokim swiecie. Byloby calkiem fajnie, gdyby za odwracanie kota ogonem i opluwanie wypedzonych Zydow („偶ydowskich bandyt贸w zrzeszonych w UB”) wziely sie wasze srodki masowego przekazu. Troche szkoda, ze na razie ta wasza „Polityka” smierdzaca antysemicka propagande upowszechnia tylko na pol gwizdka, w postaci „wypowiedzi na forum”.

  317. @colour

    „skuteczny czy nieskuteczny na was repelent ?”

    Skuteczny sposob na ksztaltowanie opinii o twoim kraju na arenie miedzynarodowej. Jesli wam zalezy, zeby slynac z napisow „Zydzi do gazu” i „dowcipow” o „wartosci opalowej” „zydkow” – to idzie wam swietnie. Te zjawiska ksztaltuja wizerunek waszego kraju. Jak wam to odpowiada to chyba jest gites?

  318. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 23:46

    ” w ramach ktorej Polacy… ” –

    – gostku, nie picuj … Polacy ( we w艂asnym kraju ) nie mieli nic do gadania – wszystko by艂o w 偶ydowskich 艂apach ( i jest : http://www.aferyprawa.eu/Platne/LISTA-OSOB-POCHODZENIA-ZYDOWSKIEGO-SPRAWUJACE-INTRATNE-FUNKCJE-WE-WLADZACH-RP-330 ).

  319. A tu dalej wszyscy o ojcu Kazi. Smutne to 馃檨

  320. Do 鈥瀋olour鈥 i jemu podobnych:
    Antysemityzm, homofobia, seksizm i rasizm to dewiacje katolickich heterosi贸w.
    To s膮 choroby umys艂owe, a wy jako osoby nimi dotkni臋te powinni艣cie si臋 jaknajszybciej zacz膮膰 leczy膰 u ateistycznych pschiatr贸w.

    To pedofilski kk nauczy艂 swoich parafian antysemityzmu.
    Antysemita tysi膮clecia kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski, kt贸ry popiera艂 Hitlera, nienawi艣膰 do Zyd贸w i innych mniejszo艣ci szerzy艂 w艣r贸d wiernych ko艣cio艂a katolickiego w Polsce i dlatego 90% polak贸w to katoliccy antysemici.
    Oto kilka przyk艂ad贸w pogl膮d贸w Wyszy艅skiego, zamieszczonych w jego artyku艂ach w 鈥濧teneum Kap艂a艅skim鈥 w latach 1932-1939:
    – 鈥濺asizm kryje w sobie pewne zdrowe my艣li, kt贸re dotychczas znane by艂y tylko w szczup艂ym gronie lekarzy i biolog贸w. Dzi艣 przyszed艂 czas na ich rehabilitacj臋.鈥
    – 鈥濰itler jest doskona艂ym znawc膮 psychologii t艂umu i tw贸rc膮 nowej, genialnej taktyki.鈥
    – 鈥瀂asady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego s膮 WZORCEM dla innych narod贸w. W nacjonalizmie odbija si臋 dusza Niemiec.鈥
    – 鈥濪zisiejsza III Rzesza podj臋艂a tytaniczn膮 pr贸b臋 realizacji wielkiej idei, kt贸ra ma przynie艣膰 odrodzenie
    ludzko艣ci. Niemcy sta艂y si臋 obok W艂och rzecznikiem ideologii o zasi臋gu og贸lnoludzkim.鈥
    – 鈥濼rudno nie przyzna膰 s艂uszno艣ci twierdzeniom Hitlera, 偶e 呕yd pozosta艂 obcym cia艂em w organizmie narod贸w europejskich (鈥) 呕yd zwalcza obc膮 jego psychice kultur臋, wyros艂膮 na pod艂o偶u chrze艣cija艅stwa. Jego przeobra偶enie mo偶e si臋 dokona膰 tylko na drodze religijnej przez szczere, bezinteresowne przyj臋cie chrze艣cija艅stwa.鈥

  321. ” Polacy ( we w艂asnym kraju ) nie mieli nic do gadania 鈥 wszystko by艂o w 偶ydowskich 艂apach”

    Tak was teraz w szkolach ucza, katoliku? To spory kawal historii przepisaliscie. Pierwszym sekretarzem tej waszej PZPR byl Gomulka, ministrem spraw wewnetrznych Moczar, ministrem obrony narodowej Spychalski, potem Jaruzelski, premierem Cyrankiewicz, Slaskiem rzadzil Gierek, drugi po Gomulce w waszym politbiurze Kliszko. Jakos nie widac „zydowskich lap” ani w tej waszej kompartii, ani w bezpiece, ani w sojsku – wszystkim rzadzili twoi ziomale, stuprocentowi aryjczycy.

    Jak zatem widac – lzesz. Jak bura sobaka.

    No i potwierdzasz znana prawde, ze w twoim kraju akakolwiek publiczna 鈥渄yskusja鈥, polemika czy inna forma wypowiedzi lub wymiany zdan, niezaleznie od tego, na jaki sie toczy temat 鈥 fizyka jadrowa, filatelistyczne blednodruki, architektura i sztuka baroku, obyczaje godowe morswinow czy tez hodowla pieczarek 鈥 zawsze, raz-dwa zostaje zwekslowana na 鈥渮ydowskich zbrodniarzy鈥, 鈥渮ydow z UB鈥, 鈥淛眉discher Ordnungsdienst鈥 albo cos tam takiego.

  322. Krzysia
    2 pa藕dziernika o godz. 0:07

    ” Antysemityzm, homofobia, seksizm i rasizm to dewiacje ” –

    – ja bym to okre艣li艂 jako immunologiczn膮 reakcj臋.

  323. @Krzysia

    ” 鈥濺asizm kryje w sobie pewne zdrowe my艣li, kt贸re dotychczas znane by艂y tylko w szczup艂ym gronie lekarzy i biolog贸w. Dzi艣 przyszed艂 czas na ich rehabilitacj臋.鈥

    – 鈥濼rudno nie przyzna膰 s艂uszno艣ci twierdzeniom Hitlera, 偶e 呕yd pozosta艂 obcym cia艂em w organizmie narod贸w europejskich (鈥) 呕yd zwalcza obc膮 jego psychice kultur臋, wyros艂膮 na pod艂o偶u chrze艣cija艅stwa. Jego przeobra偶enie mo偶e si臋 dokona膰 tylko na drodze religijnej przez szczere, bezinteresowne przyj臋cie chrze艣cija艅stwa.鈥

    Nie znalem cennych wypowiedzi zacnego Prymasa, cale zycie czlowiek sie uczy.

  324. 鈥渃olour鈥 i wszyscy jemu podobni pa艂臋taj膮cy si臋 tutaj katolicy do tego stopnia s膮 nierozgarni臋ci, 偶e nawet nie zdaj膮 sobie sprawy w co i w kogo wierz膮, do kogo si臋 modl膮 i co wyznaj膮…

    Ot, dla przyk艂adu wi臋kszo艣膰 z nich to zatwardziali antysemici, a jednak w codziennych gus艂ach i pacierzach modl膮 si臋 do 偶ydowskiego boga Jahwe…
    Gdyby cho膰 troch臋 pomy艣leli logicznie i samodzielnie to ilo艣膰 ateist贸w w Polsce gwa艂townie by wzros艂a do odwrotnej ni偶 obecna proporcji.

    Polscy parafianie nie wiedz膮 tak偶e i nie zdaj膮 sobie sprawy z faktu, 偶e
    ko艣ci贸艂 katolicki i jego wierni od 2000 lat popierali i popieraj膮 kazirodztwo…聽
    C贸偶 za 偶enuj膮cy brak wiedzy o ich urojonym bogu i religii…?
    To偶 鈥瀞艂owo bo偶e鈥, czyli kiepski horror zwany bibli膮 jasno m贸wi o kazirodztwie: Ewa zosta艂a sklonowana z Adamowego 偶ebra, a wi臋c genetycznie Adam i Ewa to rodze艅stwo 鈥 brat i siostra, kt贸re sp艂odzi艂o (kazirodczo) dw贸ch syn贸w 鈥 Kaina i Abla, kt贸rzy bzykali mamu艣k臋 (kazirodczo) w celach rozrodczych… Sp艂odzone w ten spos贸b (kazirodczo) potomstwo byzka艂o si臋 nawzajem przez ca艂y stary testament.
    Noe 鈥 ten bidok uratowany wraz z najbli偶sz膮 rodzin膮 przez tego samego boga, kt贸ry potopi艂 ca艂膮 reszt臋 tak偶e odbudowa艂 ludzko艣膰 za pomoc膮 kontakt贸w kazirodczych…

    Warto sobie u艣wiadomi膰 tak偶e, 偶e Ko艣ci贸艂 do tej pory uznaje i popiera kazirodztwo daj膮c 艣luby bardzo blisko spokrewnionym nie sprawdzaj膮c w og贸le czy ma艂偶onkowie s膮 dla siebie obcy czy spokrewnieni. Do艣膰 cz臋sto si臋 zdarza, 偶e s膮 to kuzyni cioteczni lub stryjeczni.
    Jak wiadomo w Polsce 艣luby ko艣cielne prawnie s膮 uznawane przez Pa艅stwo, a wi臋c i Pa艅stwo r贸wnie偶 uznaje i dopuszcza kazirodztwo.聽

    PS:
    W tym kontek艣cie dziwnie brzmi fakt, 偶e w艂adze UJ chc膮 kara膰 Profesora za sam膮 tylko ch臋膰 dyskusji na temat kazirodztwa, gdy tymczasem polskie prawo i w艂adze pa艅stwa kazirodztwo popieraj膮.

  325. @colour

    „鈥 Antysemityzm.. … i rasizm to dewiacje 鈥

    – ja bym to okre艣li艂 jako immunologiczn膮 reakcj臋.”

    Wyjatkowo musze sie zgodzic.

    AKcja powoduje reakcje.

    Rozumiem oczywiscie, ze dla ciebie i dla bardzo wielu twoich rodakow swiadomosc faktu, iz gdzies na odleglych kontynentach, w Izraelu czy w USA ciagle jeszcze zyja i oddychaja jacys Zydzi nieprzerobieni na mydlo to zgroza, okropnosc i anomalia, ktorej (waszym zdaniem) trzeba szybko zaradzic.

    Istnienie tej jakze dla was przykrej anomalii powoduje wzmiankowana reakcje immunologiczna.

    No i co? No i wuj. Bo kogo to w ogole obchodzi, co ty i ci twoi konfrarzy sobie umyslicie?

  326. @Wojtek A.

    „nierozgarni臋ci, ”

    Tak w ogole to chyba by nalezalo postawic przed sadem i wsadzic do mamra odpowiedzialnych za to, ze w polskiej telewizji puszczono „Gre o tron”. A ksiazke mozna kupic w kazdym empiku. Zarowno w powiesciowym cyklu jak i w serialu glowny watek to kazirodczy zwiazek rodzenstwa Lannisterow.

    Bardziej serio i z pewnym zacieciem „naukowym” light wzial ten temat na warsztat Robert Heinlein, w powiesci „The number of The Beast” (nie chce mi sie sprawdzac, czy tlumaczona na polski). Nie ma oczywiscie ryzyka, zeby ktokolwiek o tym wszystkim slyszal, a jak slyszal – to zeby cokolwiek skojarzyl.

  327. @vannelle
    „Biblijne wydarzenie s艂owami Juliana Tuwima:

    Schla艂 si臋
    Poigra艂 z dziewcz臋ciem
    I sta艂 si臋
    Swoim w艂asnym zi臋ciem.

    Kolejny w膮tek kazirodczy w poezji Tuwima? Hmm… dziwne, on mia艂 jak膮艣 obsesj臋 na tym punkcie?

  328. sugadaddy
    1 pa藕dziernika o godz. 21:39

    Ten, kto w艂膮czy艂 do komentarzy w膮tek 偶ydowski, jest idiot膮 do kwadratu.
    ****
    No to moze zacznij mowic na temat. Ja kilkakrotnie podjalem probe merytorycznej dyskusji, ale jakos nie zostalo to dostrzezone nawet. A jak nie ma merytorycznej dyskusji to robi sei bajzel, jak widzisz.

  329. Cytuj臋: „Bardzo przepraszam, ze bez polskich znakow, ale nie mam dostepu do porzadnego komputera.”

    Ka偶dy komputer pod艂膮czony do internetu jest wystarczjaco porz膮dny. Google Translate za艂atwia spraw臋. Nale偶y w艂膮czy膰 „Polish” i klikn膮膰 na ikon臋 klawiatury w lewym dolnym rogu okna i mamy polskie znaki.
    Ma艂e litery 膮/臋/艂/贸/膰/偶 piszemy jednocze艣nie przyciskaj膮c ctrl+alt+a/e/l/o/c/z, 藕 to ctrl+alt+x a dla napisania du偶ych trzeba doda膰 shift.
    Osobi艣cie jestem za pozbyciem si臋 tylko polskich znak贸w z alfabetu ale dop贸ki to oficjalnie nie nast膮pi powinni艣my pisa膰 jak trzeba, 偶adnych wym贸wek szanowni Pa艅stwo Forumowicze i 偶adnych wyj膮tk贸w.
    Ordnung muss sein.

  330. Janek,
    Jack Nicholson said: „I am who I am, and your approval is not needed.”
    Wydaje mi sie ze jest to niezla dewiza. Malutcy cie nie zrozumieja.

  331. Panie Hartman, Profesorze, 偶e艣 Pan se strzeli艂 w stop臋 jak ma艂o kto.
    To co ujdzie w w膮skim gronie filozof贸w z pewno艣ci膮 nie przejdzie w generalnej populacji. Palikot o tym wie a teraz to i do Pana chyba dotar艂o.
    Powodzenia na nowej drodze.

  332. Najwi臋kszym wrogiem Jana Hartmana jest Jan Hartman

  333. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 0:42

    Uwa偶asz go艣ciu, 偶e nie mamy prawa broni膰 si臋 przed wami, przed waszym powszechnym skurwysy艅stwem ?

    A’propos „偶ydowskich bandyt贸w” ( bo si臋, nie wiedzie膰 dlaczego spieni艂e艣 ) … ksi膮偶ka „Torat a-Melech” (Prawo kr贸la) autorstwa rabin贸w Josefa Elitzura i Icchaka Shapiro omawia halachiczne orzeczenia dotycz膮ce zabijania goj贸w w czasie pokoju i wojny – nominowana do Pa艅stwowej Nagrody Izraela.

  334. Zawsze my艣la艂em, 偶e Palikot to taki g艂upi palant, mimo 偶e jak m贸wi czyta Gombrowicza. Na zam贸wienie sta艂 si臋 koniem troja艅skim w lewicy, z kt贸r膮 nigdy nie mia艂 nic wsp贸lnego. Omota艂 /tak偶e fors膮/ wielu 艂偶e lewicowc贸w typu Kwa艣niewskiego, Siwca lub Kalisza, na co niestety da艂 si臋 tak偶e nabra膰 Jan Hartman. Z wielk膮 dla niego szkod膮. A Palikot powr贸ci艂 na swoje 艂ono POPiSu, tam mu najlepiej. A naiwniacy zostali wypinkowani na lodzie. Nale偶a艂o s艂ucha膰 Millera. On ma nos.

  335. colour
    Na blogu „bliskowchodnich” zapyta艂em Radzi艂owa Jedwabnego co on s膮dzi o postawie 偶ydowskiej policji w gettach, o jej kolaboracji z okupantem.
    Wojtek A.
    Nie modl臋 si臋 do nikogo. jako i偶 boga nie ma!
    Radzi艂贸w z Jedwabnego
    Przeczytaj lepiej co pisa艂 o 呕ydach Stanis艂aw Staszic – jeden z najwybitniejszych Polak贸w – ksi膮dz, ale przy tym tak偶e ateista!
    Szalom!

  336. Lukasz
    Napisa艂es: „pedofil szkodzi dzieciom, zoofil zwierzetom, nekrofili defastuje zwloki. Zlodziej szkodi okradzionemu. A kazirodztwo to zwiazek dwoch, swiadomych, doroslych ludzi, za ich obopolna zgoda. I dyskusja miala tyczy tematu, czy Panstwo, ze swoimi przepisami, moze przepisami wchodzic niczym butami w zycie doroslych ludzi.”
    Ale mozna i tak: pedofil opiekuje sie dzie膰mi. zoofil – zwierz膮tkami a nekrofil – zw艂okami, za艣 ze zwi膮zk贸w kazirodczych rodz膮 sie degeneraci, a wi臋c kazirodztwo to jest zwiazek dwoch, NIEswiadomych, NIEdoroslych intelektualnie oraz spolecznie ludzi. z ktorego to zwzi膮zku rodz膮 si臋 degeneraci.
    Szalom!
    A poza tmy, to zosta艂em tu zn贸w „awansowany” na antysemit臋, za me poparcie dla semit贸w, czyli Palesty艅czyk贸w!

  337. kagan
    2 pa藕dziernika o godz. 9:42 nie ma koncepcji o antykoncepcji; wazne jednak aby byc anty……..

    Saldo mortale

  338. K a g a n jak zwykle zapatrzony w siebie bladzi sadzac, ze jest antysemita, bo mowi o znanym fakcie; policji zydowskiej…. podobnie nikt nie jest antyniebianski i antypolski mowiac znanym fakcie o polskiej policji granatowej, polskie policji kryminalnej wspolpracujacej podczas wojny z Niemcach i „robiacej” czesto za szmalcownikow….

    Saldo mortale

    PS
    Nagan niepotrzebnie pragnie wyroznienia za wszelka cene…….

  339. Szanowny Panie Hartman, niestety nie uda艂o mi si臋 przeczyta膰 pa艅skiego tekstu, wi臋c napisa艂em sw贸j na blogu. Zupe艂nie zaskoczy艂a mnie reakcja UJ i niby nowoczesnej partii i wystraszonej? zemst膮? ludu? redakcj膮. Prosz臋 przyj膮膰 wyrazy wsp贸艂czucia. PRL wraca tym razem w szatach polskiego ko艂tuna.

  340. fidelio
    2 pa藕dziernika o godz. 2:21

    „Kolejny w膮tek kazirodczy w poezji Tuwima? Hmm鈥 dziwne, on mia艂 jak膮艣 obsesj臋 na tym punkcie?”

    Tuwim opisa艂 rymem histori臋 biblijnego Lota, a by艂o to tak:
    Biblijna historia zniszczenia Sodomy i Gomory oraz zamienienie 偶ony Lota w s艂up soli jest znana prawie wszystkim. Ale historia Lota i jego c贸rek ju偶 nie, poniewa偶 jest kontrowersyjna i „niewygodna” za wzgl臋d贸w moralnych.
    Lot z c贸rkami po ucieczce z Sodomy osiad艂 na pustkowiu w jakiej艣 grocie. C贸rki Lota w trosce o utrzymanie rodu postanowi艂y co艣 zrobi膰. A 偶e 偶adnego odpowiedniego m臋偶czyzny w okolicy nie by艂o, postanowi艂y upi膰 ojca i wykorzystuj膮c jego stan odby膰 z nim stosunki p艂ciowe. Tak te偶 uczyni艂y. Pierwszej nocy starsza c贸rka, nast臋pnej m艂odsza. W efekcie tych kazirodczych stosunk贸w obie c贸rki Lota zasz艂y w ci膮偶臋 i urodzi艂y syn贸w. Starsza nazwa艂a swojego Moab co znaczy 鈥瀙ochodz膮cy od ojca”, kt贸ry da艂 pocz膮tek wszystkim biblijnym Moabitom. M艂odsza nazwa艂a syna Ben-ammi, co oznacza 鈥瀞yn mojego rodu”, kt贸ry sta艂 si臋 protoplast膮 Ammonit贸w.
    Prawda, 偶e Biblia zawiera zaskakuj膮ce historie?

  341. Hallo Sztubak, mo偶na te偶 kupi膰 polsk膮 klawiatur臋, przynajmniej zagranc膮, i pisa膰 jak na polskiej maszynie do pisania.

  342. @ kagan

    A kto powiedzial Ci, ze sie rodza? Mamy dzis srodki antykoncepcyjne, seks nie oznacza dzieci, jakbys nie wiedzial.

    Piszesz bednie i tyle. Stary, sprobuj przemyslec argumenty, bo czuje sie, jakby z corka rozmawial.

  343. Pierwszym sodomit膮 by艂 Adam, z ksi膮偶eczki dla dzieci pt Biblia.
    Bozia stworzy艂 Adamowi zwierz膮tka. Ale nie stworzy艂 innego cz艂owieka. C贸偶 mia艂 robi膰, w tak pi臋knych okoliczno艣ciach przyrody pn. Eden? Owieczki, k贸zki, sarenki, bydl膮tka – ca艂a lista z bajki. 呕yli d艂ugo i szcz臋艣liwie.
    W pewnym momencie Bozia si臋 po艂apa艂, 偶e co艣 mu nie pasuje.
    Stworzy艂 wi臋c Adamowi do pomocy Ew臋. Z adamowego 偶ebra.
    Adam z Ew膮, ten-tego-ten.
    W ten spos贸b Adam sta艂 si臋 pierwszym w dziejach kazirodc膮. W dodatku niedo艣cignionym. Kazirodzi艂 sam z sob膮, jako, 偶e Ewa by艂a z nim genetycznie to偶sama. Adam by艂 Ew膮, a Ewa – Adamem.
    Ale Ewa te偶 by艂a – jednocze艣nie z Adamem – kazirorcz膮 kazirodczyni膮. Sama z sob膮 kazirodzi艂a, czyli z Adamem, maj膮cym identyczne geny jak ona.
    Adam i Ewa byli wi臋c we dwoje pierwszymi kazirodcami w dziejach. My wszyscy jeste艣my ich potomkami. spu艣cizna, dziedzictwo i te sprawy.
    S艂usznie wi臋c m贸wi s艂owo 艣wi臋te: a do tanga trzeba dwojga.
    A teraz przeka偶my sobie znak kazirodczego pokoju !

  344. @ET

    „K a g a n jak zwykle zapatrzony w siebie bladzi sadzac, ze jest antysemita, bo mowi o znanym fakcie; policji zydowskiej鈥.”

    … w watku, ktory z zalozenia mial dotyczyc rozwazan Jana Hartmana na temat penalizacji zwiazkow kazirodczych oraz reakcji srodowiska naukowego i dziennikarskiego na wypowiedzi Hartmana.

    Panscy znakomici rodacy, z panskim ziomalem „Kaganem” na czele natychmiast zwekslowali watek na „zydowska policje w getcie”, „palestynczykow”, zydowskiej „kolaboracji z okupantem” oraz zagadnienie „legalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w”.

    Bez zdziwienia zauwazam, iz w panskim pieknym kraju kazda dyskusja, polemika czy sympozjum, chocby w zalozeniu miala dotyczyc topologii algebraicznej, narciarstwa nizinnego, programowania ukladow FPGA czy kuchni chinskiej – raz-dwa zostanie przestawiona na calkiem inne tory i potoczy sie w kierunku „zydowskich zbrodniarzy z UB”, „mordowania palestynskich dzieci” albo czegos podobnego.

    I bardzo dobrze, bo w ten wlasnie sposob panski piekny kraj sam sobie wystawia swiadectwo i sam ksztaltuje swoj wizerunek w swiecie.

  345. @vanellem @fidelio

    „Tuwim opisa艂 rymem histori臋 biblijnego Lota, a by艂o to tak:
    Biblijna historia zniszczenia Sodomy i Gomory”

    /ciach/

    Panowie, ja was chyba pogodze.

    Jesli ten Tuwim taki zly i niedobry tochyba mozecie po prostu zakazac druku utworow Tuwima, powykreslac te utwory z lektur szkolnych i zorganizowac jakies wielkie palenie ksiazek? Znaczy tego Tuwima? Tuwim charakteryzowal sie przeciez brzydkim „pochodzeniem” i jeszcze brzydsza „narodowoscia”.

    Jak byscie sie pozbyli wszystkich Obcych Rasowo tworcow, to wasza kultura lsnila by czysto aryjskim blaskiem, jak to sloneczko. Na podpalke moglyby wam dodatkowo posluzyc utwory Lesmiana, Brzechwy, Slonimsiego, Korczaka, Stanislawa Lema, Wojciecha Mlynarskiego, Korczaka, popularne polskie piosenki („Czy pani Marta jest grzechu warta”, „Tango Milonga”, „Jesienne roze”).

    Poczatek zostal w koncu zrobiony. Taki na przyklad rezyser „Krzyzakow”, niejaki Aleksander Ford, zostal w swoim czasie wyniesiony na kopach z waszego pieknego kraju, po uprzednim pozbawieniu go obywatelstwa. W jakis czas potem sie powiesil. Kolejne zwyciestwo odniesione w wojnie z Zydami, ale ostateczne zwyciestwo to chyba dopiero po calkowitej aryzacji polskiej kultury?

  346. Z DUZYM ZASKOCZENIEM PRZYJ膭艁EM TO 呕E „POLITYKA” OCENZUROWA艁A FELIETON PROF. HARTMANA. TERAZ WIDZ臉, 呕E TO NORMA BO M脫J WPIS TUTAJ OD WCZORAJ 19.30 CZEKA艁 DO TERAZ NA „OCENZUROWANIE” GDY W MIEDZYCZASIE OPUBLIKOWANO MN脫STWO BE艁KOTU.
    W艁A艢NIE OBEJRZA艁EM PROF. W TVN 艢NIADANIOWEJ. TROCH臉 SI臉 PRZESTRASZY艁. WYCOFA艁. NA PYTANIE CZY CHCE LEGALIZACJI KAZIRODZTWA ODPOWIEDZIA艁, 呕E NIE – PODBNIE, NIE CHODZI MU O DEPENALIZACJ臉. WSTYD PANIE PROFESORZE I OBRAZA RACJONALNEGO ROZUMU. ZNIESIENIE KARY WI臉ZIENIA ZA SEKS MI臉DZY RODZE艃STWEM TO W艁A艢NIE DEPENALIZACJA, A ZATEM LEGALIZACJA. REAKCJA KRAKOWSKICH „DULSKICH” W艁A艢CIWIE BY艁A DO PRZEWIDZENIA.
    KARA WI臉ZIENIA ZA JAKIKOLWIEK SEKS DORS艁YCH LUDZI GDY ODBYWA SI臉 ON ZA ICH ZGODA I NIE JEST WYNIKIEM PRZEMOCY, NACISKU CZY MANIPULACJI JEST OCZYWI艢CIE CZYM艢 艢REDNIOWIECZNYM.
    PROPONUJ臉 ABY TUTEJSI NORMALNIE MYSLACY ZORGANIZOWALI JAK膭艢 AKCJ臉 OBRONY PROF. HARTMANA. CZY CIEMNOGR脫D RODEM Z TABLOID脫W MA BY膯 G脫R膭.

  347. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 11:08 nie zauwazyl, ze Nagan jest antysemita……tylkoi nie widze potrzeby,aby go za to wyrozniac…….
    Saldo mortale

  348. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 11:22

    Prosz臋 nie imputowa膰 mi niech臋ci do Tuwima!
    Odnosz臋 wra偶enie, 偶e k膮sa pan na o艣lep.
    Na jakiej podstawie pan mnie „zaszufladkowa艂”?

  349. Peter Chorwatzky
    2 pa藕dziernika o godz. 11:25

    Pe艂ne poparcie.

  350. @radzi艂ow
    „Jesli ten Tuwim taki zly i niedobry”

    A kto tak twierdzi? Polacy pochodzenia 偶ydowskiego byli mistrzami tego j臋zyka.

  351. @Fidelio

    „Polacy pochodzenia 偶ydowskiego”

    Merde, katoliku. Nikt ich nie uwazal za „Polakow”. Korczaka wyniesiono na kopach z Polskiego Radia w ramach „odzydzania” tegoz radia w 38-ym roku. Andrzeja Wlasta, autora niezliczonych przebojow („Tango milonga”, „Cay pani Marta jest grzechu warta”, „Gdy w Ogrodzie Botanicznym”) jakos niklt nie uwazal za „Polaka”, kiedy zostal zapedzony do getta. Zofia Ginczanka, zanim ja jakis twoj ziomal podkablowal na gestapo, zdazyla mowa wiazana udokumentowac, jak to wowczas wygladalo. I tak mozna wyliczac.

  352. @fidelio, @vanelle

    „Prosz臋 nie imputowa膰 mi niech臋ci do Tuwima!”

    ???

    Ta niechec to chyba instytucjonalna?

    ” W miejscowo艣ci 艢wierklany chciano nada膰 przedszkolu imi臋 Juliana Tuwima. W艂adze miejscowe my艣l膮ce zupe艂nie jak centralne na to si臋 nie zgodzi艂y. W贸jt zada艂 sobie trud zaznajomienia si臋 z materia艂ami zebranymi na Juliana Tuwima. „Jest tam film – powiedzia艂 – w kt贸rym jego przyjaciele m贸wi膮 m.in. o tym, 偶e by艂 komunist膮 i propagowa艂 idee Stalina. (…) Jego trumn臋 wystawiono w Towarzystwie Przyja藕ni Polsko-Radzieckiej. (…) Dostarczono nam p艂yt臋 z filmem sugeruj膮cym zwi膮zki Juliana Tuwima z PRL””

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/ten-naiwny-tuwim

    Ogladalem kiedys nagrany z waszej TV Polonia program o Tuwimie, ktory w zasadzie sprowadzal sie do obrzucania Tuwima …nem.

  353. @radzi艂贸wJedwabne
    W Polsce jest pierdyliard szk贸艂 imienia Tuwima i ca艂ej rzeszy innych pisarzy 偶ydowskiego pochodzenia – czy to Ci臋 satysfakcjonuje, czy nadal masz jaki艣 problem?

  354. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 12:05

    To prawda co pan napisa艂, tylko dlaczego pisze pan „Ogladalem kiedys nagrany z waszej TV Polonia program o Tuwimie…”
    Sk膮d pan wie, 偶e TV Polonia jest naszym programem?
    Jednak mam pow贸d do zadowolenia; nie nazwa艂 mnie pan katolikiem 馃檪

    Ponownie pytam na jakiej podstawie pan mnie „zaszufladkowa艂”?

  355. radzilowJedwabne
    1 pa藕dziernika o godz. 20:24
    No coz,
    hans ci najwyrazniej smierdzi, ale hansowe srebrniki za opluwanie Polski
    juz niekoniecznie.
    A z epatowaniem publiki grossowymi fantazjami daj se chlopie lepiej spokoj.
    Nie wiecej one warte, niz fantazje o chrzescijanskich chlopcach
    przerabianych na mace.
    A tak na marginesie:
    co to wszystko ma wspolnego z propagowaniem roznych zboczen przez takie
    indywidua, jak autor tego bloga?

  356. @levar. Dla was, cebulowych katolik贸w to nawet masturbacja jest zboczeniem. Co nie?

  357. @levar

    „co to wszystko ma wspolnego z propagowaniem roznych zboczen przez takie indywidua, jak autor tego bloga?”

    Katoliku,

    to twoi ziomale szybciutko zwekslowali temat watku, ktory z zalozenia mial dotyczyc rozwazan Jana Hartmana na temat penalizacji zwiazkow kazirodczych oraz reakcji srodowiska naukowego i dziennikarskiego na wypowiedzi Hartmana.

    Twoi ziomale, z niejakim 鈥淜aganem鈥 na czele natychmiast zwekslowali watek na 鈥渮ydowska policje w getcie鈥, 鈥減alestynczykow鈥, zydowskiej 鈥渒olaboracji z okupantem鈥 oraz zagadnienie 鈥渓egalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w鈥.

    Nie wiem zatem, na kiego.. grzyba, powiedzmy kleisz glupa i pytasz „co to ma wspolnego”. Pytaj twoich ziomali, ktorzy kazdy temat natychmiast zgrabnie przestawia na „palestynczykow” i „zydowskich zbrodniarzy”. Nie ja zwekslowalem temat, nie mnie sie czepiaj.

    „rossowymi fantazjami daj se chlopie lepiej spokoj. Nie wiecej one warte,”

    A po co komu jakis Gross, skoro mozna bez problemu cytowac wypowiedzi polskich historykow w polskich periodykach:

    _____________________________________
    鈥淧rzede wszystkim nie ma 偶adnych w膮tpliwo艣ci, 偶e zbrodnia w Jedwabnem dokona艂a si臋 polskimi r臋kami. S膮siedzi mordowali s膮siad贸w, obywatele obywateli.

    Czynili to w spos贸b tak prymitywnie okrutny, 偶e por贸wnanie
    z okrucie艅stwami buntu Chmielnickiego, po kt贸re si臋ga Gross, wydaje
    si臋 ca艂kiem uprawnione. W polskiej tradycji funkcjonuje ponure s艂owo
    鈥渞ezun鈥 oznaczaj膮ce krwawego ukrai艅skiego oprawc臋, zwykle plebejskiego
    pochodzenia. Nie mam w膮tpliwo艣ci, 偶e to s艂owo stosuje si臋 r贸wnie偶 do
    zab贸jc贸w z Jedwabnego. To byli polscy rezuni.
    …..
    W Jedwabnem, jak szacuje Marcin Urynowicz, jeden z
    autor贸w 鈥渂ia艂ej ksi臋gi鈥, liczba ofiar nie mo偶e przekracza膰 tysi膮ca.
    Ale to te偶 nie powinno poprawi膰 naszego narodowego samopoczucia. Za
    spraw膮 Jedwabnego zamajaczy艂y bowiem krwawe cienie mord贸w, kt贸rych
    dokonali w贸wczas Polacy na 呕ydach a偶 w 31 miejscowo艣ciach. Tak膮 liczb臋
    podaje w swym tek艣cie Andrzej 呕bikowski. Przyznajmy, w艂os si臋 je偶y!
    B艂臋dna liczby na starym pomniku w Jedwabnem przekszta艂ca si臋 wi臋c w
    inn膮 liczb臋, du偶o wy偶sz膮 i bardziej frustruj膮c膮鈥.
    _______________________________

    Calosc ukazala sie w miesieczniku 鈥淢owia Wieki鈥 nr 2/2003. Tekst opublikowal takze 鈥淥net鈥, jest dostepny tutaj:
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/jedwabne-i-my/w4802

    Masowe mordowanie Zydow w pogromach przez Polakow, kiedy akurat sie okazja nadarzala jest bardzo solidnie udokumentowane i opisane w _polskich_ zrodlach. Folksdojczeria miala swoje piec minut, mogla nie tylko mordowac w wyjatkowo sadystyczny sposob, nie tylko lapska sobie ubabrac po lokcie w zydowskiej krwi 鈥 ale i nachapac sie do syta, uwlaszczyc sie na 鈥渕ieniu pozydowskim鈥.

    Nic dziwnego, ze folksdojczeria nienawidzi Izraela jak morowej zarazy, cala moca swoich zapaskudzonych nienawiscia lebkow. No bo dopoki Izrael istnieje 鈥 to kominy nie zaczna dymic na nowo.

  358. Rafa艂 Kochan
    To nie wiedzia艂e艣 偶e od masturbacji mo偶na o艣lepn膮膰, a ju偶 na pewno rzuca si臋 na g艂ow臋?
    Nie wykluczam, 偶e taki ks. Oko musia艂 ostro ten tego, nawet po par臋 razy na dzie艅, bo „efekty” s膮 nadzwyczajne.
    Normalny seksoholik z niego. O niczym innym nie potrafi my艣le膰.

  359. Krak贸w zobowi膮zuje. I krakowski profesor winien o tym pami臋ta膰 – dulszczyzna wiecznie 偶ywa!

  360. Tuwim a kazirodztwo ..
    Tuwim jako czlowiek homoseksualny ,byl osoba ktora wyraznie widziala roznice
    pomiedzy jego potepianym, nikomu nie szkodzacym seksualizmem ,a hipotokratyczna postawa wielu wierzacych i potepiajacych go wspolbraci ,
    ktorzy wykorzystujac swoja patrialchalna pozycje taty ,dziadka wuja
    wchodzac w seksualne stosunki z zenskimi czlonkami swoich wlasnych rodzin…
    ……………………………
    Powiesci /nie naukowe / powstaja na fikcyjnej fabule , celem ich czytania jest
    poszerzenie wlasnych horyzontow myslenia .
    NIE moga one jednak sluzyc jako DOWOD w jakichkolwiek rozwazaniach
    naukowych . Chyba ze chodzi o literatoznastwo …To prof. Hartman powinien wiedziec .
    ………………
    Problem prof . Hartmana nie polega na tym ,czym probuje sie bronic ,ze
    popelnil artykul o kazirodztwie , nie ..On zrobil to Zle , bardzo Zle ..
    Efektem jego poczynian moze byc tylko to ,ze ludzie nazywani tutaj ciemnogrodem jeszcze bardziej sie „zamkna „.
    ………………
    Pan Profesor cytat ;
    Problem nie jest wydumany, bo zwiazki kazirodcze miedzy rodzenstwem sa czeste.
    NIEPRAWDA … Niemcy pisza ze przypadki kazirodztwa w Europie Zachodniej
    jest ZADKIE .. chyba ze Profesor na miotle jak pisze , przelecial swiat i wie lepiej ..
    Nawiasem mowiac Gazeta Wyborcza napisala ze;
    Para niemieckiego rodzenstwa ktora „popelnila ” kazirodztwo ,ma 3 wsrod 4
    dzieci uposledzone . Niemcy pisza 2.
    …………….
    Czytalam Artykul Profesora przed skasowaniem ;
    coz pan PROFESOR chcial obalic tabu po infantylno-katolicku ,sorry to jest
    moje zdanie …
    To byle zle z punktu widzenia filozofii ,zle z punktu widzenia prawa , zle
    z punktu widzenia medycyny i zle politycznie ..
    A jesli Pan Profesor szuka osla ofiarnego , to przypomina mi
    pan Tych antysemitow co grasuja tutaj na blogu ..
    …………………
    Dolaczam ;
    Ethikrat : Inzest ist und bleibt eine soziale Katastrophe
    Rat etyki Niemiec ;Kazirostwo jest i pozostanie socjalna katastrofa .

    http://www.welt.de/debatte/kommentare/article132687968/Inzest-ist-und-bleibt-eine-soziale-Katastrophe.html
    lewicowa gazeta …
    http://www.zeit.de/2014/40/inzest-paragraph-ethikrat
    prosze przetlumaczyc w Google….
    Pozdrawiam

  361. @Polonia-Sawa.
    艢wietnie. Nawet, jesli uznamy, 偶e Hartman napisa艂 kiepski tekst i 藕le dobra艂 sie do tego tematu, to wcale nie oznacza, 偶e redakcja gazety usuwa ten wpis, a jego partia wyrzuca go na zbity ryj, nie wspominaj膮c o pozosta艂ej nagonce medialnej.
    Liczy艂bym w takiej sytuacji, by inny, m膮drzejszy od Hartmana, zabra艂 g艂os w dyskusji i poja艣ni艂 wszystkim, jak nale偶a艂oby o TYCH sprawach rozmawia膰 / pisa膰. P贸ki co nie widz臋 takich ludzi, kt贸rzy chc膮 podj膮膰 ten temat. Wszyscy nabrali wody w usta lub pieprz膮, ze Hartman co艣 藕le zrobi艂, nie podaj膮c przepisu, co nale偶a艂oby zrobi膰, by podj臋cie tego typu dyskusji spe艂nia艂o jakies standardy.

  362. radzilowJedwabne
    Ale艣 sobie zagadkowy nick wymy艣li艂! Jak si臋 ma „radzi艂o” do Jedwabnego?
    Czy m贸g艂by艣 zaspokoi膰 moj膮 ciekawo艣膰?
    Obawiam si臋 偶e tw贸j zamys艂 edukacyjny odbije si臋 jak pi艂eczka od „muru” coulor贸w, levar贸w oraz innych osobnik贸w, kt贸rych nigdy i nic nie przekona, 偶e oni, prawdziwi katolicy i Polacy (nie antysemici – ale偶 sk膮d?) s膮 czy艣ci i niewinni, jak lelije, bo wszystkiemu zawsze byli i s膮 winni 呕ydzi, nawet Holocaustowi. No i w jakim艣 stopniu Niemcy. Ale Polacy? Never.
    Oni nawet nie chc膮 wiedzie膰, (zatykaj膮 uszy, zamykaj膮 oczy), 偶e istniej膮 niepodwa偶alne dowody zbrodni Polak贸w na 呕ydach opisane nie przez jakich艣 Gross贸w, ale przez jak najbardziej katolickich (chyba 偶e nieprawdziwych) historyk贸w zajmuj膮cych si臋 t膮 tematyk膮. A ty lewaku podtykasz im jakie艣 藕r贸d艂a, usi艂ujesz zmusi膰 do my艣lenia. A kysz!
    Nawet cz艂owiek z innej, nie levarowej bajki, fidelio, sugeruje 偶e to ty masz obsesj臋 i powiniene艣 np. doceni膰, 偶e wiele szk贸艂 w Polsce nosi imi臋 J. Tuwima.
    Ale nie tak dawno gdzie艣 tam w Polsce lokalne kacyki prawicowe nie zgodzi艂y si臋, by szko艂a za patrona obra艂a Brzechw臋, bo komuch i 偶yd w jednym (oczywi艣cie o 呕ydzie nie by艂o oficjalnie mowy z uwagi na poprawno艣膰 polityczn膮, tylko w kuluarach). Tym sposobem enta tysi臋czna ju偶 mo偶e szko艂a zosta艂a nazwana im. JP2.
    Czysta 偶ywa paranoja!
    Nawet je艣li tw贸j trud jest daremny, to dzi臋kuje.
    De domo katoliczka (bo ochrzczona itd) od pokole艅, ale agnostyczka.

  363. Rafa艂 KOCHAN
    2 pa藕dziernika o godz. 12:34
    Szanowny Panie,
    biorac pod uwage, ze czlowiek sam sobie jest najblizszym krewnym,
    to mozna by to potraktowac jako najwyzszy stopien kazirodztwa.

  364. Rafa艂 KOCHAN
    2 pa藕dziernika o godz. 13:28
    ponoc Polityka usunela artykul ,a teraz chce drukowac w papierowej ?
    Dla mnie osobiscie chorobowe …albo WYLUDZANIE materialne ..
    Jak jeszcze wydrukuje go bez komentarza ; …????..
    A to ze nikt w Polsce nie podejmuje ROZUMOWEJ polemiki z prof. Hartmanem
    to wygodnictwo i bezmyslnosc …
    Pozdrawiam

  365. „coz pan PROFESOR chcial obalic tabu po infantylno-katolicku ,sorry to jest
    moje zdanie 鈥 To byle zle z punktu widzenia filozofii ,zle z punktu widzenia prawa , zle
    z punktu widzenia medycyny i zle politycznie ..” Zgoda, Polonia-Sawa. Dlaczego to by艂o z艂e filozoficznie? Tzw. argumenty Hartmana przeciwko penalizacji kazirodztwa (punkty 3 i 4 jego wpisu) maj膮 zerow膮 warto艣膰 filozoficzn膮. Hartman traktuje argument z prawa naturalnego jako argument o charakterze religijnym. To elementarny b艂膮d, bo s膮 te偶 laickie wersje tego argumentu (do kt贸rych zreszt膮 prawnicy cz臋sto si臋 odwo艂uj膮, raczej cz臋艣ciej ni偶 do wersji religijnych). Hartman robi podobny b艂膮d, gdy interpretuje znany fakt z zakresu genetyki jako racj臋 o charakterze „eugenicznym” (p. trzeci). Punkt czwarty (by膰 mo偶e „milosc erotyczna miedzy rodzenstwem moze byc bardzo piekna a szkody psychiczne nie musza byc wieksze niz w wielu legalnych zwiazkach.”) jest czyst膮 ekspresj膮, bez 偶adnej warto艣ci w racjonalnej argumentacji, do kt贸rej ca艂y ten g艂os Profesora pretenduje.

  366. @mag

    „Czy m贸g艂by艣 zaspokoi膰 moj膮 ciekawo艣膰?”

    Chetnie – ale czy to wlasciwe miejsce? Na jazgot zighalji reaguje z oczywistego obowiazku, ale po co mam sie czepiac milej i sympatycznej osoby czy nawet opowiadac o przykrych zaszlosciach z bardzo dawnych lat? Ze znajomymi Polakami wole gawedzic o wyzszosci pierogow z kaupsta i z grzybami naty tymi z miesiem, o przygodach Wiedzmina i pieknej Yennefer czy tez o wspanialych polskich jachtach Delphia.

    „De domo katoliczka ”

    Alez ja naprawde nie mam uprzedzen!

    Nie probuje tez zmusic czy naklonic zighajli do myslenia (to juz latwiej nauczyc psa gwizdac). Nie widze jednak powodu, zeby od czasu do czasu nie wpakowac jakiegos preta w mechanizm prasowej maszynki do krzewienia nienawisci.

    A milej i sympatycznej osobie pewnie bym raczej zaproponowal dobra kawe gdzies naprzeciwko krakowskich Sukiennic i rozmowe na jakies ciekawsze tematy.

  367. @vanelle

    „Sk膮d pan wie, 偶e TV Polonia jest naszym programem?”

    Odnioslem takie wrazenie. Czyzbym sie mylil? Czyzby to byl program chorwacki? A moze kastylijski?

  368. Nie wiem, czemu nie ukazuje si臋 m贸j komentarz, na wszelki wypadek umieszczam go jeszcze raz:
    鈥渃oz pan PROFESOR chcial obalic tabu po infantylno-katolicku ,sorry to jest
    moje zdanie 鈥 To byle zle z punktu widzenia filozofii ,zle z punktu widzenia prawa , zle
    z punktu widzenia medycyny i zle politycznie ..鈥 Zgoda, Polonia-Sawa. Dlaczego to by艂o z艂e filozoficznie? Tzw. argumenty Hartmana przeciwko penalizacji kazirodztwa (punkty 3 i 4 jego wpisu) maj膮 zerow膮 warto艣膰 filozoficzn膮. Hartman traktuje argument z prawa naturalnego jako argument o charakterze religijnym. To elementarny b艂膮d, bo s膮 te偶 laickie wersje tego argumentu (do kt贸rych zreszt膮 prawnicy cz臋sto si臋 odwo艂uj膮, raczej cz臋艣ciej ni偶 do wersji religijnych). Hartman robi podobny b艂膮d, gdy interpretuje znany fakt z zakresu genetyki jako racj臋 o charakterze 鈥渆ugenicznym鈥 (p. trzeci). Punkt czwarty (by膰 mo偶e 鈥渕ilosc erotyczna miedzy rodzenstwem moze byc bardzo piekna a szkody psychiczne nie musza byc wieksze niz w wielu legalnych zwiazkach.鈥) jest czyst膮 ekspresj膮, bez 偶adnej warto艣ci w racjonalnej argumentacji, do kt贸rej ca艂y ten g艂os Profesora pretenduje.

  369. @vanelle

    Szanowny Panie,

    przygladam sie witrynie

    http://www.polskapartianarodowa.org/TajS_4_14.jpg

    opatrzonej naglowkiem „DLACZEGO ZYDZI W POLSCE MOGA BEZKARNIE KRASC” i na wszelki wypadek pozwalam sobie zadac pytanie: To wasza witryna? Czy tez moze norweska? Albo szwajcarska?

    W sumie to jest (z mojego punktu widzenia) bardzo pozytywne zjawisko. Naszym dzieciom nie trzeba niczego tlumaczyc ani wyjasniac, wystarczy dopilnowac, aby jako kolejny jezyk dobrze poznaly jezyk polski. A potem same juz sobie wyrobia poglad na to, jak swiat funkcjonuje.

  370. Poczu艂am do ciebie sympati臋, radzilo, ale pewnie niepisane nam spotkanie, co by na inne ciekawsze tematy porozmawia膰.
    Ja tu, ty tam w realu, a w wirtualu przecie偶 jako te galle anonimy.
    Pojawi艂e艣 si臋 na blogu niedawno (chyba), wi臋c pewnie nie wiesz, 偶e nierealne staje si臋 nieraz realne.
    Jest pewna grupa blogowicz贸w (niekt贸rzy nawet mieszkaj膮 poza Polsk膮) kt贸ra czasem spotyka si臋 w Warszawie. Mamy te偶 kontakty meilowe.
    Pozdro

  371. mag
    2 pa藕dziernika o godz. 13:49
    „niewinni, jak lelije”
    A to艣 Gustlika wrzuci艂a !
    I dobrze ! Zacny ci on jest.

  372. 鈥渃oz pan PROFESOR chcial obalic tabu po infantylno-katolicku ,sorry to jest
    moje zdanie 鈥 To byle zle z punktu widzenia filozofii ,zle z punktu widzenia prawa , zle
    z punktu widzenia medycyny i zle politycznie ..鈥 Zgoda, Polonia-Sawa. Dlaczego to by艂o z艂e filozoficznie? Tzw. argumenty Hartmana przeciwko penalizacji kazirodztwa (punkty 3 i 4 jego wpisu) maj膮 zerow膮 warto艣膰 filozoficzn膮. Hartman traktuje argument z prawa naturalnego jako argument o charakterze religijnym. To elementarny b艂膮d, bo s膮 te偶 laickie wersje tego argumentu (do kt贸rych zreszt膮 prawnicy cz臋sto si臋 odwo艂uj膮, raczej cz臋艣ciej ni偶 do wersji religijnych). Hartman robi podobny b艂膮d, gdy interpretuje znany fakt z zakresu genetyki jako racj臋 o charakterze 鈥渆ugenicznym鈥 (p. trzeci). Punkt czwarty (by膰 mo偶e 鈥渕ilosc erotyczna miedzy rodzenstwem moze byc bardzo piekna a szkody psychiczne nie musza byc wieksze niz w wielu legalnych zwiazkach.鈥) jest czyst膮 ekspresj膮, bez 偶adnej warto艣ci w racjonalnej argumentacji, do kt贸rej ca艂y ten g艂os Profesora pretenduje.

  373. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 14:38

    Kul膮 w p艂ot!
    Nie mam mo偶liwo艣ci ogl膮dania TV Polonia a urodzi艂em si臋 w jeszcze polskim 呕ydaczowie.

    Czy偶by post臋powa艂 pan wg katolickiej zasady; jak nie wiesz jak odr贸偶ni膰 swego od obcego – zabij wszystkich.

    Chorwacki, kastylijski…to zagrywka klasy 艣mietnikowej.

    Najg艂臋bsze uk艂ony

  374. kagan
    2 pa藕dziernika o godz. 9:29

    Wczoraj w tivi mign膮艂 mi obraz wyp臋dzania z dom贸w 呕yd贸w – bij膮cy ich kijami i czym popadnie, powalaj膮cy ich na ziemi臋 mieli opaski z 鈥欸wiazd膮 Dawida’… i czyta艂em tekst m贸wi膮cy o tym, 偶e 呕ydzi gotowi byli po艣wi臋ci膰 偶ycie SWOICH dzieci po to 偶eby samemu prze偶y膰. Polak by tak nawet nie pomy艣la艂.

  375. Co nalezy robic aby byc slepym choc na jedno oko .

    – „To nie wiedzia艂e艣 偶e od masturbacji mo偶na o艣lepn膮膰, a ju偶 na pewno rzuca si臋 na g艂ow臋?
    Nie wykluczam, 偶e taki ks. Oko musia艂 ostro ten tego”

    – „radzilowJedwabne
    Ale艣 sobie zagadkowy nick wymy艣li艂”

    Czy „mag” pochodzi od magiel ? Nie ? To jakies takie zagadkowe jest .

  376. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 14:38

    ” Gazeta Polska”, jak wskazuje nazwa jest produktem czysto 偶ydowskim.

    W Rosji ” Polsza ” postrzegana jest jako 偶ydowskie pa艅stwo ( vide link z 23:52 )

  377. http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/10/06/polska-bez-zydow/

    Otwieramy dyskusj臋 ? … du偶o ciekawsza ni偶 o, tak kultywowanym przez 呕yd贸w kazirodztwie.

  378. Moderatorze, o co chodzi? Dlaczego m贸j komentarz nie ukazuje si臋?

  379. AD VOCEM
    NIE SADZ臉 ABY „LUDZIE ZWANI TUTAJ CIEMNOGRODEM” (呕E ZACYTUJE „POLONI臉”) SIE „ZAMKNELI” BO HARTMAN NIEW艁ASCIWIE PODJ膭艁 SPRW臉 KARALNO艢CI KAZIRODZTWA. PRZYPOMNE JAK O呕YWCZE DLA POLSKICH G艁脫W BY艁O POJAWIENIE SI臉 BIEDRONIA , A ZW艁ASZCZA GRODZKIEJ. CIEMNOGR脫D ZAS MA TO DO SIEBIE, ZE TRZEBA MU SIE PRZECIWSTAWIAC, BO JAK NIE TO IN VITRO UZNA ZA PRZESTEPSTWO – BO DUSZE SIE ZABIJA WYLEWAJ膭C DO ZLEWU NIEPOTRZEBNE ZARODKI. HARTMAN PRZECZYTA艁 COS PO NIEMIECKU I W SWOJEJ NAIWNOSCI NAPISA艁 NA TYM呕E BLOGU, KT脫RY WSZAK NIE JEST CHYBA POWSZECHNIE UCZ臉SZCZANYM PRZEZ OPINIE PUBLICZNA MIEJSCEM (SAM JESTEM TU PO RAZ PIEWRWSZY). KTO艢 JEDNAK BY艁 CZUJNY 馃槈
    ARGUMENTY ZAS O NIEDOROZWINI臉TYCH DZIECIACH, KT脫RE RODZA SI臉 PO SEKSIE RODZENSTWA NIE MAJ膭 ZWI膭ZKU Z DYSKUSJA O NIEKARANIU WI臉ZIENIEM SEKSU RODZENSTWA, BO JAK WIEMY SA SPOSOBY CO BY SI臉 NAROBIC A NIC NIE ZROBIC. A NADTO JESLI MIA艁BY TO BYC ARGUMENT TO ZAKA呕MY POD KAR膭 WI臉ZIENIA SEKSU OSOBOM HETEROSEKSUALNYM I OBCYM W PRZYPADKU GDY ISTNIEJE GENETYCZNE RYZYKO, 呕E SP艁ODZA NIEPE艁NOSPRAWNE DZIECKO – BO JAK WIADOMO TAKIE PRZYPADKI ISTNIEJA I TO CZ臉SCIEJ NIZ NIEPE艁NOSPRAWNE DZIECI RODZENSTWA. A OBECNIE MOZNA RYZYKO TAKIE USTALIC.
    NADTO DEPENALIZACJA KAZIRODZTWA TO NIE TYLKO PROBLEM SEKSU RODZENSTWA. DLACZEGO MA BYC KARANY M臉呕CZYZNA KT脫RY UPRAWIA艁 SEKS Z C脫RKA SWOJEJ ZONY TYLKO DLATEGO, ZE NIEOPATZRNIE PRZYSPOSOBI艁 TE DZIEWCZYNE. BO JESLI NIE PRZYSPOSOBI艁 TO KARY NIE MA ( OCZYWI艢CIE CHODZI O SEKS DOBROWLONY, NIE ZMANIPULOWANY I Z DOROS艁膭 ).
    ZASTAN脫WMY SI臉 RACZEJ JAK POPRZEC PROFESORA. MO呕E LISTY MEJLOWE DO UNIWERSYTETU JAGIELONSKIEGO, A MO呕E I DO REDAKCJI „POLITYKI”.
    PS
    ZA艢 TYM WSZYSTKIM CO TUTAJ „OD CZAPY” WPROWADZILI ULUBINY POLSKI WATEK ZYD脫W PROPONUJE CO BY SIE ROZEJRZELI WOK脫艁 I SPRAWDZILI KTO I W JAKICH OKOLICZNOSCIACH PRZEJ膭艁 MIESZKANIA, DOMY, SKLEPY, A TAK呕E PIERZYNY I MEBLE PO TAK „SZCZ臉艢LIWIE” DLA NOWYCH POSIADACZY, ZNIKNIETYCH SASIADACH.
    WIEM, ZE TO MO呕E I BOLI KIEDY DZIADEK NI Z TEGO NI Z OWEGO Z KURNEJ MAZOWIECKIECH CHATY NAGLE ZAMIESZKA艁 W MUROWANYM DOMU W POBLISKIM MIASTECZKU, ALE CU呕 ZROBI膯 馃槈 NIESTETY NIE JEST TAK, 呕E WSZYSCYSMY WYSZLI Z TYCH MALOWNICZYCH DWORK脫W, KANA艁AMI ZE STAR脫WKI I DALEJ LASAMI, WYKLECI, A POTEM „CZTERDZIESCI LAT MIN臉艁O JAK JEDEN DZIE艃” NO I TERAZ WRESZCIE, POBIWSZY MOSKALA, MO呕EMY W HUSARSKIM P脫艁PANCERZU Z FLASZECZK膭 PATRYOTYCZNEGO PIWA ZASI膭艢膯 W OCZEKIWANIU NA BUDAPESZT W WARSZAWIE :))))))

  380. @colour, @vanelle

    Szanowny Panie vanelle,

    przeczytalem sobie poczatek zawartosci strony, do ktorej odnosnik wkleil tutaj panski znakomity rodak „collour”:

    „ak oto jazgot powszechnych 偶ydo-medi贸w i niestety, tak偶e opanowanych przez element 偶ydowski instytucji naszego pa艅stwa, wytworzy艂 absurdaln膮 i niebezpieczn膮 sytuacj臋, w kt贸rej my, Polacy, boimy si臋 dyskutowa膰 o rzeczywistych zagro偶eniach dla bytu naszego pa艅stwa i narodu. Dosz艂o do tego, 偶e cenzurujemy samych siebie unikaj膮c zdefiniowania zagro偶e艅 p艂yn膮cych z faktu istnienia w naszym kraju mniejszo艣ci 偶ydowskiej, dominacji 呕yd贸w we w艂adzach III RP oraz w艣r贸d w艂a艣cicieli system贸w finansowych Zachodu, a co za tym idzie ich decyzyjnej roli w polityce Zachodu.”

    i ponownie zadaje pytanie: Ta witryna to wasza? Czy tez moze chorwacka? Albo kastylijska?

    Nie przeszkadza Panu dzialalnosc takich witryn?

    SKoro Panu nie przeszkadza, to ja mam pelne prawo mowic o WASZYCH witrynach i WASZYCH stacjach TV.

    Tym bardziej, ze to jakos temu waszemu wymiarowi, przepraszam za wulgaryzm, _sprawiedliwosci_ – tez nie przeszkadza.

  381. Der St眉rmer – Die J眉dischen Ausgabe.
    Hymie R/Jedwabny – Der Leitartikel

    Masz bardzo ograniczony repertuar argumentow, in fact, tylko kilka. Wkolko to samo. Wiesz co Hymie, mysle, ze ty jestes gnojkiem moze 40-letnim z niewielkim IQ i wyksztalceniem, operujesz jezykiem buraka-robola z Wolomina. Wegetujesz gdzies niedaleko granic Polski na koszt podatnika szwedzkiego albo stoczniowcow, dobrych Niemcow, budujacych u-booty na dwie plaskie baterie.
    Nikt tych Zydow w 68 nie prowadzil na Dworzec Gdanski tak jak to robila policja zydowska ze swoimi rodzinami, przyjaciolmi na Umschlagplatz.
    Tysiace hartmanow, passentow, hoffmanow zostalo w Polsce, (Lesio pojechal z Pociagiem Przyjazni w odwrotnym kierunku), wiec ten argument jak wszystkie inne … Shove it up your ass ! (zajrzyj do Bing Translator)
    Kto chcial to zostal !
    Wiarygodnosc masz zerowa, twoje IQ (obrazujace sie w „elokwencji” jezykowej) tylko potwierdza mit o rzekomej „waszej” inteligencji. Nawet zastrzyk polskiego czy innego europejskiego DNA okazal sie tu bezradny.
    Te twoje „opcje samsona, szmula czy icka” wloz pomiedzy wasze/twoje wieczorne kabaly. Nie ogladaj sie lekliwie na braci semitow-Arabow tylko modl sie by w Pakistanie ISIS nie doszla do wladzy.
    Dwie lektury na temat rzeczywistej kolaborancji Zydow z Gestapo i NKWD:
    Gutman Israel „The Jews of Warsaw, 1939-1943.”
    Jan T. Gross (tak, ten od „Sasiadow”) „Revolution from abroad: the Soviet conquest of Poland’s western Ukraine and westerm Belorussia”.
    To na poczatek. Angielski wymagany.
    Kazdy Zyd w czasie okupacji niemieckiej lub sowieckiej ktory mial dana mu/jej okazje do kolaboracji – kolaborowal. „Redagujesz” ten swoj szmatlawiec blogowy jak umiesz a umiesz niewiele i podobnie jak „redaktorzy” Der St眉rmer jestes pelen slepej nienawisci i po prostu glupi.
    Roznica pomiedzy toba a Lesiem jest zadna: i jeden i drugi to russischen Juden.
    A tak naprawde to takich jak ty szlag trafia z zazdrosci, ze nad Odra, Wisla i Bugiem bez was zyje nam sie … Najlepiej w calej naszej polskiej historii, czego ty nie mozesz powiedziec o sobie.
    Wiesz Hymie co to jest „digital footprint” ? Archiwa Polityki sa dostepne i latwo cie odszukac, pod innym nickiem oczywiscie „na szczescie z daleka”, miedzy innymi.

  382. @RadzilowJedwabne

    Masz moje pe艂nie wsparcie i poparcie, cho膰 nie jestem 呕ydem nawet w 1%. Jak wida膰 na za艂膮czonych obrazkach w postaci takich tekst贸w, jak colour, levar, kagan i kilku jeszcze innych, polskie katolickolubne buractwo lubi mie膰 wskazanego wroga, dzi臋ki kt贸remu mo偶e t艂umaczy膰 swoj膮 impotencj臋 seksualn膮, to, 偶e ich rodzina nie kocha, psy nie aportuj膮, nie posiadaj膮 wagonu pieni臋dzy, no i co najwa偶niejsze – to, 偶e b贸g ich opu艣ci艂. Bardzo dobrze, 偶e sprzeciwiasz si臋 tym niepe艂nosprawnym umys艂owo kundlom! Trzymaj tak dalej i nie daj sie tym cepeliowym „patriotom” spod remizy stra偶ackiej!

  383. znalezione w czelu艣ciach internetu:
    28.09.2014
    niedziela
    Upadek kazirodczego tabu?
    Jan Hartman

    Wygl膮da na to, 偶e upada najsilniejsze tabu ziemskiego globu, jakim jest zakaz kazirodztwa. Ju偶 od ponad stu lat bardziej czy mniej aluzyjnie stosunki kazirodcze przenikaj膮 do literatury, nie tak dawno temu awansowa艂y do etapu oczyszczaj膮cej satyry, a ostatnio powa偶ne pa艅stwa zaczynaj膮 przygl膮da膰 si臋 swojemu surowemu prawu i zastanawia膰 si臋 nad jego liberalizacj膮. Ostatnio Rada Etyki, organ doradczy rz膮du Niemiec, zaapelowa艂a o zmian臋 prawa i dopuszczenie stosunk贸w pomi臋dzy przyrodnim rodze艅stwem, kt贸re nie wychowywa艂o si臋 razem.

    Nie jest wi臋c tak, 偶e nikt o tym dotychczas nie m贸wi艂 publicznie. Jak dot膮d dra偶liwa sprawa spoczywa jednak prawie wy艂膮cznie na barkach artyst贸w. Pomijaj膮c greckie i nie tylko greckie mity, mamy wi臋c odwa偶ne interwencje artystyczne, otwieraj膮ce nas na t臋 tematyk臋 i dodaj膮ce odwagi debacie publicznej, kt贸rej bodaj偶e jednak nigdy, a偶 do dzi艣, na serio nie podj臋to.

    Niedawno mieli艣my odwa偶ny film Marczewskiego 鈥濨ez wstydu鈥. W latach 70. Latour nakr臋ci艂 psychodeliczny 鈥濺oad to Salina鈥, zreszt膮 jeden z moich ulubionych obraz贸w. A kto nie zna 鈥濳azirodk贸w鈥 Starszych Pan贸w, ten mo偶e si臋 zdziwi膰 bezpruderyjno艣ci膮 wczesnego Gomu艂ki:

    Gdyby nasza mama by艂a
    Mniej w urodzie mocna
    Toby mo偶e nie zrodzi艂a
    U nas kazirodztwa

    Ale gdy艣my mam臋 latem
    Zaszli raz w k膮pieli
    To艣my zaraz obaj z bratem
    Ca艂kiem zedypieli

    Wi臋cej damy mamy z niej
    Samej mamy mamy mniej
    Hej, he hej mamy mniej
    Samej mamy mamy mniej (鈥)

    Lecz mamy i co艣 z literackiego parnasu. Sam Tuwim:

    Wenus

    Gdy Venus mia艂a szesna艣cie lat,
    Zauwa偶yli rodzice,
    呕e si臋 doko艂a ko艂ysze 艣wiat
    Gdy pi臋kna c贸rka idzie przez ulic臋.
    Ona doprawdy niezwykle sz艂a:
    Jak gdyby siebie wiod艂a.

    A wiatr nap艂ywem p艂ynnego szk艂a
    Nogi jej rze藕bi艂 po same biodra.
    艁asi艂y si臋 po kszta艂tach jej
    Nieopisane jedwabie.

    O, chwiej si臋 wiosno! o, wietrze, wiej!
    Dziewczynie wci膮偶 s艂abiej i s艂abiej.
    Ojciec bogini przed sklepem sta艂,
    Nieskromnie 艣ledz膮c jej kroki,
    I kazirodczem wpatrzeniem dr偶a艂

    Na dwojgu piersi twardej i wysokiej.
    Matka 鈥 najczulej. Ale i j膮
    grzeszny niepok贸j 艂askota艂:
    呕e kto艣 Venusi臋 tej nocy wzi膮艂.
    By艂a w tym l臋ku zazdro艣膰 i t臋sknota.

    Odgad艂a matka. Pi膮艂 si臋 i pi膮艂
    W dziewczynie zachwyt omdla艂y,
    I szczyty piersi nabieg艂e krwi膮
    Ogniem r贸偶owym jak Jungfrau pe艂ga艂y.

    Wzbiera艂a od samego dna
    S艂odycz wysokopienna
    I dalej wzbiera 艣r贸d blasku dnia
    Najmi艂o艣ciwiej senna.

    Ach, ojcze, matko! Czy to jest 艣mier膰,
    To co tak w sercu wali?
    I szpilk膮 mocno w lew膮 pier艣
    Wbi艂a wi膮zank臋 konwalii.

    No dobrze, ale zejd藕my na ziemi臋. Je艣li nawet przyj膮膰 argument m贸wi膮cy, 偶e kazirodztwo zagra偶a pocz臋ciem dziecka z wadami genetycznymi (jest to zreszt膮 argument niewygodny, bo 艣ci艣le eugeniczny), to w dobie skutecznej antykoncepcji czas postawi膰 sobie pytanie, co w艂a艣ciwie mo偶e dzi艣 s艂u偶y膰 za usprawiedliwienie zakazu kazirodztwa?

    Wszystko, co mamy na podor臋dziu, jest natury religijnej i obyczajowej. Ale to, 偶e obyczaje wsz臋dzie tego zakazywa艂y, to wiemy a偶 nadto dobrze i wiemy te偶, jakie by艂o praktyczne 藕r贸d艂o tych zakaz贸w.

    W wolnym spo艂ecze艅stwie nie wymagamy ju偶 od nikogo, aby w 偶yciu prywatnym praktykowa艂 takie czy inne obyczaje, a od tego czy owego si臋 powstrzymywa艂. Zgorszenie mo偶liwe jest tylko co najwy偶ej publicznie. Argumenty obyczajowe mog膮 mie膰 si艂臋 perswazyjn膮, lecz nie nadaj膮 si臋 na uzasadnienie zakaz贸w. A co z argumentem m贸wi膮cym o naruszaniu 鈥瀗aturalnego porz膮dku rzeczy鈥?

    C贸偶, 鈥瀗aturalny porz膮dek rzeczy鈥 to w najlepszym razie poj臋cie zaczerpni臋te z pewnej doktryny metafizyczno-religijnej. By艂oby nieuczciwe i nieracjonalne, gdyby stanowiono restrykcyjne prawo w oparciu o zabytkowe doktryny o czysto spekulatywnym charakterze. Wprawdzie dawniej tak czyniono (czego pami膮tk膮 jest mi.in. zakaz kazirodztwa), lecz to znowu 偶aden argument. Z艂e obyczaje i tradycje w stanowieniu prawa trzeba zwalcza膰, a nie piel臋gnowa膰.

    A mo偶e trzeba na rzecz spojrze膰 z punktu widzenia zdrowego rozs膮dku. Bo co to by by艂o, gdyby tak bracia z siostrami, matki z synami itd.? C贸偶, przede wszystkim trzeba pami臋ta膰 o tym, 偶e ok. 10 proc. braci i si贸str ma wsp贸lne do艣wiadczenia seksualne. Wysokie s膮 te偶 odsetki epizod贸w seksualnych pomi臋dzy dwoma bra膰mi, dwiema siostrami. Kuzyni wchodz膮 w relacje seksualne jeszcze cz臋艣ciej. Nie wida膰 jako艣 wielkich nieszcz臋艣膰, kt贸re by z tego mia艂y wynika膰.

    Legalizacja takich stosunk贸w mog艂aby doprowadzi膰 do zwi臋kszenia liczby par kazirodczych, ale trudno zak艂ada膰, aby mia艂o to jaki艣 dewastuj膮cy wp艂yw na 偶ycie ludzi, kt贸rzy na takie zwi膮zki by si臋 skusili, jakkolwiek dla innych cz艂onk贸w rodziny 艣wiadomo艣膰 o istnieniu takiej relacji w rodzinie mo偶e by膰 trudna.

    Co wi臋cej, jest pewien argument na rzecz tolerowania kazirodztwa. Je艣li udaje si臋 powi膮za膰 harmonijnie mi艂o艣膰 macierzy艅sk膮 albo bratersko-siostrzan膮 z mi艂o艣ci膮 erotyczn膮, to osi膮ga si臋 now膮, wy偶sz膮 jako艣膰 mi艂o艣ci i zwi膮zku. By膰 mo偶e pi臋kna mi艂o艣膰 brata i siostry jest czym艣 wy偶szym ni偶 najwznio艣lejszy romans niespokrewnionych ze sob膮 ludzi?

    Czy powinni艣my zamyka膰 drog臋 do takiego szcz臋snego fenomenu, nawet je艣li statystycznie (w co wierz臋!) zwi膮zki kazirodcze s膮 bardziej psychicznie obci膮偶aj膮ce, a nawet z艂e i toksyczne ni偶 zwi膮zki normalne? Swoj膮 drog膮, je艣li najcz臋艣ciej s膮 toksyczne, to raczej dlatego, 偶e s膮 zakazane, a nie odwrotnie.

    Nie m贸wi臋, 偶e jestem za legalizacj膮 zwi膮zk贸w kazirodczych. Twierdz臋 tylko, 偶e warto rozpocz膮膰 dyskusj臋 na ten temat.

    Kategorie: Bez kategorii
    Tagi: kazirodztwo
    Komentarze: 35

  384. @maciekplacek

    „ty jestes gnojkiem ”

    „jestes pelen slepej nienawisci i po prostu glupi”

    Ty glupi chuju, razem z twoim zasranym bluzgiem to i tak nikomu nawet kolo dupy nie fruwasz.

    „Wiesz Hymie co to jest 鈥渄igital footprint鈥 ? Archiwa Polityki sa dostepne i latwo cie odszukac, ”

    Co ty nie powiesz, katoliku. W takim razie ide sie bac.

  385. @Rafa艂 Kochan

    „impotencj臋 seksualn膮”

    Na wszystko jest rada. Ci faceci nie wiedza, ze nasza firma Teva Pharmaceuticals rozpoczela sprzedaz generycznej wersji Viagry (pod nazwa Sildenafil) tego samego dnia, kiedy patent na Viagre wygasl. Cena zupelnie przystepna – piecdziesiat szesc zeta za osiem sztuk, czyli siedem za tabletke.

    http://www.doz.pl/apteka/p53870-Sildenafil_Teva_100_mg_tabletki_powlekane_8_szt

    Tak wiec wszystko jeszcze przed nimi…

  386. @radzi艂贸wJedwabne
    Zamiast p艂odzi膰 nonsensy lepiej by艣 u偶y艂 swych l臋d藕wi i postara艂 si臋 o nowego Tuwima. Tak si臋 bardziej zas艂u偶ysz diasporze i cywilizacji.

  387. radzilowJedwabne, co艣 ci si臋 mocno popieprzy艂o z tymi moimi rodakami. Masz co艣, cho膰by w miar臋, sensownego do dodania w sprawie, kt贸r膮 poruszy艂em? A mo偶e nie zrozumia艂e艣?

  388. @Micha艂

    Szanowny Panie Katolik,

    byl Pan laskaw zabrac glos w takich oto slowach:

    „Lewacki frajerze, je偶eli nie masz na celu zdyskredytowania 艣rodowiska naukowego to odejd藕 z Uniwersytetu Jagielo艅skiego. ”

    To chyba slowa skierowane nie do nizej niepodpisanego, tylko do Jana Hartmana. Nie moc cyrk, nie moje mal… pardon, nie moja broszka. Nie wtracam sie do cudzych sporow.

    „co艣 ci si臋 mocno popieprzy艂o z tymi moimi rodakami”

    Chyba odwrotnie – to panskim znakomitym rodakom cos sie dosc gruntownie pofastrygowalo. To w koncu panscy rodacy-wspolwyznawcy ozdabiaja forum takimi oto kwiatkami:

    „鈥渢ak oto jazgot powszechnych 偶ydo-medi贸w i niestety, tak偶e opanowanych przez element 偶ydowski instytucji naszego pa艅stwa, wytworzy艂 absurdaln膮 i niebezpieczn膮 sytuacj臋, w kt贸rej my, Polacy, boimy si臋 dyskutowa膰 o rzeczywistych zagro偶eniach dla bytu naszego pa艅stwa i narodu. Dosz艂o do tego, 偶e cenzurujemy samych siebie unikaj膮c zdefiniowania zagro偶e艅 p艂yn膮cych z faktu istnienia w naszym kraju mniejszo艣ci 偶ydowskiej, dominacji 呕yd贸w we w艂adzach III RP oraz w艣r贸d w艂a艣cicieli system贸w finansowych Zachodu, a co za tym idzie ich decyzyjnej roli w polityce Zachodu.鈥

    (z linku wklejonego przez panskiego ziomala „colour”)

    Jak wam cos nie pasi, to chyba mozecie sie od—c od „system贸w finansowych Zachodu”? Nie wiem, jak „Zachod” to przezyje, pewnie sie rozleci…

  389. @fidelio

    Szanowny Panie Katolik,

    to co mam do powiedzenia Panu – zawarlem juz w odpowiedzi przeznaczonej dla panskiego rodaka o pseudonimie „maciekplacek”, ciutke wyzej. Nie lubie sie powtarzac.

  390. radzilowJedwabne, skoro wiesz, 偶e m贸j wpis nie by艂 skierowany do ciebie, to nie wtr膮caj si臋, bo dajesz mi z艂udzenie rozpocz臋cia rozmowy. Nie popieprzy艂o ci si臋 w tym szczeg贸lnym przypadku. Tak og贸lnie masz co艣 nie po kolei w g艂owie. M贸j b艂膮d. Przepraszam.

  391. 鈥渃oz pan PROFESOR chcial obalic tabu po infantylno-katolicku ,sorry to jest
    moje zdanie 鈥 To byle zle z punktu widzenia filozofii ,zle z punktu widzenia prawa , zle
    z punktu widzenia medycyny i zle politycznie ..鈥 Zgoda, Polonia-Sawa, 13.15. Dlaczego to by艂o z艂e filozoficznie? Argumenty przytoczone przez Hartmana (przeciwko penalizacji kazirodztwa, punkty 3 i 4 jego wpisu) nie maj膮 偶adnej warto艣ci filozoficznej. Hartman zak艂ada, 偶e argument z prawa naturalnego musi mie膰 charakter religijny. To elementarny b艂膮d filozoficzny, bo s膮 te偶 wa偶ne laickie wersje tego argumentu (do kt贸rych zreszt膮 prawnicy cz臋sto si臋 odwo艂uj膮, raczej cz臋艣ciej ni偶 do wersji religijnych). Podobny b艂膮d to nadinterpretacja faktu z zakresu genetyki jako argumentu eugenicznego (p. trzeci). Punkt czwarty (by膰 mo偶e 鈥渕ilosc erotyczna miedzy rodzenstwem moze byc bardzo piekna a szkody psychiczne nie musza byc wieksze niz w wielu legalnych zwiazkach.鈥) jest czyst膮 ekspresj膮, bez 偶adnej warto艣ci w racjonalnej argumentacji, do kt贸rej ca艂y ten g艂os Profesora pretenduje.

  392. radzilowJedwabne
    O 偶esz ty, dopiero teraz , gdy przewin臋艂am do ty艂u, zorientowa艂am si臋, 偶e nie zaadresowa艂am postu dla ciebie przeznaczonego o g.14:52.
    Zajrzyj, a znajdziesz wyrazy poparcia i sympatii.

  393. @mag

    Dziekuje serdecznie za mile slowa. Do Warszawy na pewno sie kiedys wybiore. A tymczasem gratuluje wygranego we wspanialym stylu zlota w MS w siatkowce. Bylo na co popatrzec!

  394. Meine liebe kleine Jude, Hymie.

    „Ty glupi chuju …”
    Pani od polskiego ze wstydu plonie.
    „Digital footprint” tylko obrazuje rozmiar twojej patologii i juz bardzo powaznej mutacji w twoim DNA, liebe Hymie. Ten typ patologii (zlosliwy – zdolny do fizycznej agresji) jest charakterystyczny dla osobnikow o niskim IQ, tj. nie panujacych nad soba, czyli tzw. zlob nieokrzesany.
    Jezeli myslales, choc przez moment, ze jestem, bylem w jakims stopniu toba zainteresowany … Masz rowniez klopoty ze zrozumieniem tego co „czytasz”.

    Adios Hymie, zostawiam cie z twoimi fobiami ktore juz niewatpliwie zamienily twoje zycie z marnego w nie do zniesienia.
    Sam sobie na to zapracowales, meine liebe kleine Hymie.

  395. Kr贸tko: jestem przera偶ony – nat臋偶enie g艂upoty, jaka ujawni艂a si臋 przy tej okazji, jest przera偶aj膮ce. Niestety moje obawy co do 藕r贸d艂a religijno艣ci naszego narodu (藕r贸d艂em tym jest brak zdolno艣ci my艣lenia na poziomie abstrakcyjnym) potwierdzi艂y si臋 w pe艂nej rozci膮g艂o艣ci. Co symptomatyczne, to nat臋偶enie 艂ajdactwa po stronie „moralnych katolik贸w”, kt贸re mogli艣my obserwowa膰 u takei-butei czy kagana. W po艂膮czeniu z ich niezdolno艣ci膮 do rozumowania – mieszanka wybuchowa.

  396. @maciekplacek

    „Meine liebe kleine Jude…zdolny do fizycznej agresji”

    Zdolni do fizycznej agresji to byli twoi ziomale, ktorzy mordowali wspolobywateli-Zydow tak ze zydowska krew plynela rynsztokami.

    _______________
    „Antysemicki mot艂och wy艂apywa艂 zg艂odnia艂ych 呕yd贸w, ustawiaj膮cych si臋 w kolejkach przed wozami NSV wskazuj膮c, kto jest „Jude” (jedyne s艂owo niemieckie, kt贸re 艂obuzeria od razu zna艂a).

    „Okoliczni Polacy szydz膮c patrzyli na przel臋knionych 呕yd贸w i wskazuj膮c na szyj臋 m贸wili „Teraz b臋dzie r偶nij Jude”. Ludno艣膰 polska od razu pokuma艂a si臋 z Niemcami. Oni wybudowali na cze艣膰 armii niemieckiej luk triumfalny, ozdobiony swastyk膮, portretem Hitlera i has艂em: „Niech 偶yje armia niemiecka, kt贸ra wyzwoli艂a nas z pod przekl臋tego jarzma 呕ydokomuny!” Pierwszym pytaniem tych chuligan贸w by艂o: czy mo偶na zabija膰 呕yd贸w? Oczywi艣cie Niemcy odpowiedzieli pozytywnie.”
    _______________

    A teraz, kutafonie to ide sie bac – w koncu jakis twoj ziomal juz od jakiegos czasu mnie straszy wasza „prokuratura” – a ty z kolei straszysz, ze mnie „odszukasz” poprzez ” „archiwa Polityki”, jako ze sa „dostepne”.

  397. @camel

    „Kr贸tko: jestem przera偶ony 鈥 nat臋偶enie g艂upoty, jaka ujawni艂a si臋 przy tej okazji, jest przera偶aj膮ce.”

    To nie jest glupota. Ci ludzie doskonale wiedza, co robia.

    A poza tym moga dzialac z rozmachem WYLACZNIE dlatego, ze umozliwiaja im to witryny poteznych i wplywowych, opiniotworczych srodkom masowego przekazu.

    A bezkarnosc zapewnia im takie a nie inne dzialanie wymiaru sprawiedliwosci. Z glupota niemajace nic wspolnego. Celowe i systematyczne.

    Nienawisc, Szanowny panie Camel to nie chwast, tylko roslina uprawna. Sama nie wyrosnie. Kto chce zebrac burze, musi najpierw starannie zasiac wiatr.

  398. DZIEKUJ臉 PANI EWO – WRESZCIE PRZECZYTA艁EM CO TAM PROFESOR NAPISA艁. BARDZO TO … DELIKATNE I PRAWDE M脫WI膭C KUNKTATORSKIE. ZAS艁ANIA SI臉 PROFESOR TEKSTAMI KABARETOWYMI I WIERSZAMI TUWIMA (TERAZ WIEM SKAD W TUTEJSZYCH KOMENTARZACH PROBLEM TUWIMA, KT脫RY DALEJ CHYBA DA艁 POCZATEK ODWICZNEJ NASZEJ „DYSKUSJI” O 呕YDACH).
    BIEDNI CI STUDENCI UNIWERSYTETU JAGIELONSKIEGO JEZELI ICH PROFESOR脫W CENZURUJE SI臉 ZA COS TAKIEGO NO I BIEDNI艢MY MY WSZYSCY JESLI TAKI TEKST WYWO艁UJE U NAS BURZ臉 M脫ZG脫W (CZY RACZEJ: MUZGUF 馃槈 ).
    NO I BIEDNA TA „POLITYKA” 馃檨

  399. :-)))
    :-)))!!!!!

    „Panie Hartman!
    Sk艂adam na Pana za偶alenie do Prokuratury za tolerowanie takich znies艂awiaj膮cych wpis贸w jak ten poni偶szy:
    maciekplacek
    3 wrze艣nia o godz. 21:32
    Ty 鈥渟zalom鈥 Lesiu,”

    http://hartman.blog.polityka.pl/2014/08/28/tusku-musisz/

    Najwyrazniej konfraternia kaganowo-plackowa pozarla sie miedzy soba…

  400. Wojtek A.
    29 wrze艣nia o godz. 23:38

    ” Prof. Hartman nie jest za legalizacj膮 kazirodztwa, a tylko zaproponowa艂 debat臋 na ten temat.” –

    – w domy艣le dyskutanci maj膮 przekona膰 go aby 艂askawie zmieni艂 zdanie i przeszed艂 na stron臋 legalizacji, prawda ? ( vox populi vox Dei )

  401. Rafa艂 Kochan
    2 pa藕dziernika o godz. 16:31

    Rafa艂 Kochan
    2 pa藕dziernika o godz. 16:31

    ” @RadzilowJedwabne
    Masz moje pe艂nie wsparcie i poparcie, cho膰 nie jestem 呕ydem nawet w 1%.” –

    – niech zgadn臋 kim jeste艣 … polskoj臋zycznym Palesty艅czykiem ?

  402. @colour

    Mozesz dalej zgadywa膰. Ale wiedz o tym, ze gdyby to ode mnie zaleza艂o czyje 偶ycie m贸g艂bym uratowac, to na pewno nasza wsp贸lna narodowo艣膰 nie zadzia艂a艂aby i wola艂bym uratowac 偶ycie Zyda, Palesty艅czyka albo Rosjanina niz twoje.

  403. @Rafa艂 Kochan, @mag (i nie tylko)

    Zapytajcie koleg臋 radzilowJedwabne, czy Izrael okupuje w og贸le jakie艣 tereny, a zapewniam, 偶e szybko straci on wi臋kszo艣膰 uroku 馃槈

    呕eby艣my si臋 dobrze zrozumieli: okrutnie mierzi mnie prymitywna anty偶ydowska obsesja, kt贸ra u cz臋艣ci moich rodak贸w zast臋puje my艣lenie. Z tym, 偶e je艣li nasi rodzimi antysemici s膮 deszczem, to radzilowJedwabne bardziej przypomina rynn臋, ni偶 parasol.

    Ku przestrodze:
    http://zagner.blog.polityka.pl/2014/09/19/czy-w-iranie-mozna-byc-szczesliwym/#comment-7490
    http://zagner.blog.polityka.pl/2014/09/19/czy-w-iranie-mozna-byc-szczesliwym/#comment-7503

  404. @Maciej

    „Zapytajcie koleg臋 radzilowJedwabne, czy Izrael okupuje w og贸le jakie艣 tereny”

    Jak wiadomo, Izrael okupuje Izrael. Od twoich ziomali, katoliku, mozna sie dowiedziec, ze Izrael „istnieje nielegalnie”, ze „Zydzi” to „zlodzieje ziemi” i ze „ukradli” Prastare Ziemie Palestynskie. Gdyby ci zli i niedobrzy Zydzi „wycofal枚i sie z terenow okupowanych” do… no wlasnie nie wiadomo, czy do jakiegos duzego komina, czy do morza („zepchniemy Zydow do morza”), to na miejscu zlego i niedobrego Izraela powstalaby Demokratyczna Palestyna i wszyscy byliby szczesliwi i zadowoleni. Powszechny pokoj i ogolna harmonia panowalyby jak nie przymierzajac w Syrii. Albo w Libii.

    Problem w tym, ze ci zli i niedobrzy Zydzi, ktorych wypedzano z tego twojego kraju wlasnie do Izraela („Zydzi wynocha do Izraela!”, „Syjonisci do Dajana”) uparli sie, z beda zyc i oddychac w tym Izraelu, do ktorego ich twoi ziomale wypedzali. Nie rozumieja, ze dla dobra ogolnego i pokoju powszechnego powinni dokonac samolikwidacji.

    A najciekawsze ze przycyndalasz sie do mnie z twoim durnym bzdetem w watku, ktory z „Izraelem” formalnie nie ma wiele wspolnego. Jesli zatem ” okrutnie mierzi” ciebie „prymitywna anty偶ydowska obsesja”, to usun z chalupy wszystkie lustra.

  405. @Rafa艂 Kochan, @mag

    Wystarczy? 馃檪

    P.s. przepraszam za dodatkowe za艣miecenie w膮tku.

  406. @Maciej

    „Zapytajcie koleg臋”

    Kolege???

    „Czym si臋 ro偶ni ma艂y 呕yd od du偶ego?
    – Warto艣ci膮 opa艂ow膮.
    – Du偶emu wystaj膮 nogi z pieca.
    – Du偶y d艂u偶ej si臋 pali.”

    http://www.najlepsze.piwko.pl/zydzi.htm

    Szanowny Panie Katolik,

    jesli w panskim pieknym kraju Zydow postrzega sie wylacznie pod wzgledem ich „wartosci opalowej” – to juz taka u was specyfika.

    Odruch wymiotny nastepuje dopiero wtedy, kiedy ktos, kto mnie i moje dzieci klasyfikuje pod wsgledem „wartosci opalowej” – nagle napisze per „kolega”.

    Wtedy todopiero czlowieka chwyta obrzydzenie.

  407. Maciej (2-10-g.21:48)
    Jasne 偶e wystarczy.
    Lecisz przecie偶 tradycyjnym schematem – a u was bija murzyn贸w, blondyn贸w itd.
    Izrael to temat na osobne opowiadanie i nie rozmawiamy o tym, czy si臋 nam podoba nieustaj膮ca wojna na spornych ziemiach, ani kto ma racj臋, czy wi臋cej 偶y膰 ludzkich na sumieniu maj膮 Palesty艅czycy, czy Izraelici.
    Mowa by艂a o holokau艣cie i naszym malutkim albo ciut wi臋kszym w nim udziale.
    Ty uwa偶asz, 偶e nie ma o czym gada膰, a ja uwa偶am 偶e jest, bo nie ma nic bardziej idiotycznego i niezdrowego (psychicznie) jak uporczywe wypieranie ze 艣wiadomo艣ci niemi艂ych fakt贸w.

  408. mag 22.10
    m膮dre s艂owa ! popieram w ca艂o艣ci .

  409. @mag

    „Ty uwa偶asz, 偶e nie ma o czym gada膰, a ja uwa偶am 偶e jest, ”

    A ja jestem przeciwnego zdania.

    Nie ma o czym gadac. Bylo, minelo, moznaby do tego nie wracac. I rozmawiac o czyms sympatyczniejszym – od doskonalych opowiadan i powiesci sf Przybylka (doskonaly cykl o Gamedecu) po recepty na dogry bigos. Historie moznaby zostawic historykom.

    Chyba, ze z jakiegos rozporka wyjrzy jakis, przepraszam za wulgaryzm, _dyskutant_ i walnie o „zydokomunie”, „palestynczykach”, „zydowskich zbrodniarzach” albo „okupacji”. Nikt pierwszy zwady nie szuka. Ale jezeli jakis gamon sam, z wlasnej i nieprzymuszonej woli usiluje komus dokopac, to nie powinien sie dziwic, ze upatrzona ofiara moze oddac. Z nawiazka.

  410. „5. Skoro tabu raz zostalo zlamane, nie da sie juz tego odwrocic. Czeka nas dyskusja i warto ja podjac.”
    ****Czyli takze te wszystkie zorganizowane w GW, czy/i w telewizyjnych studiach, nagonki na J.Hartmana sa jakas tam dyskusja, jako ze temat istnieje, opinia publiczna spotyka sie z nim i zaznajamia, oraz czasem, jej czesc probuje wyrobic sobie wlasne zdanie, prosze koscielnych.

  411. radzilowJedwabne (2-10-g.22:23)
    To偶 dlatego jest, niestety, o czym gada膰. Ja nigdy nie zaczynam pierwsza!
    Chyba, ze wyskoczy z pude艂ka jaki艣 colour z r贸偶kami na 艂bie , kopytkami i d艂ugim zakr臋conym ogonem. Wypisz wymaluj jak z jase艂ek.
    Swoj膮 drog膮 zabawne, 偶e w dawnych polskich przedstawieniach jase艂kowych wyst臋powa艂 偶yd jako trwa艂y i naturalny element polskiego katolickiego wyobra偶enia o narodzinach Jezusa w stajence gdzie艣 w Polsce oczywi艣cie, najlepiej na Podhalu, gdzie du偶o pastuszk贸w, owieczek itd.
    Hej, malusi, malusi, kieby r臋kawicka…
    Dobranocka- ko艂ysanka

  412. mag
    I te z 13.49 r贸wnie偶.W og贸le bliskie mi to co piszesz …

  413. @mag

    Obawiam si臋, 偶e w og贸le si臋 nie zrozumieli艣my. Ale to niewa偶ne, napisa艂em swoje ostrze偶enie z poczucia przyzwoito艣ci. Na t艂umaczenie w tym miejscu, 偶e nie jestem wielb艂膮dem, nie mam ochoty. Mi艂ego wieczoru.

  414. RadzilowJedwabne
    Acha, i nie przynudzaj ju偶 o tych przepisach na bigos i pierogi, jako mi艂ym jakoby przedmiocie konwersacji, bo teraz ziomale i ziomalki wymieniaj膮 raczej przepisy na egzotyczne potrawy z r贸偶nych 艣wiata stron, ekologiczne i r贸偶ne takie.

  415. Maciej
    Dlaczego piszesz „niewa偶ne”, skoro by膰 mo偶e zwyczajnie si臋 nie zrozumieli艣my? Cho膰 nie mieli艣my z艂ej woli.
    Nie wiem o jakie „ostrze偶enie” ci chodzi, ale wiem na pewno, 偶e nie jeste艣 wielb艂膮dem i nie musisz mi tego udowadnia膰.
    Nie lepiej wyja艣ni膰 jeszcze raz, co autor mia艂 w g艂owie i co mu le偶y na sercu?

  416. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 22:23

    ” Ale jezeli jakis gamon sam… ” –

    – gostku, odnosisz mylne wra偶enie, bo przyzwyczai艂e艣 si臋, 偶e mo偶esz plu膰 bezkarnie na Polak贸w i jeste艣 zaskoczony gdy sobie na to nie pozwalamy i wbrew waszym, skierowanych do goj贸w zaleceniom nie nadstawiamy drugiego policzka – my nie nadstawiamy wam nawet pierwszego. Zapami臋taj to sobie !

  417. lekkowiosenna
    Pozdrawiam i ciesz臋 si臋 , 偶e si臋 rozumiemy bez potrzeby dodatkowych wyja艣nie艅.

  418. Klamiesz, katoliku.

    Lzesz.

    Lzesz jak sobaka.

    _Najpierw_ twoi ziomale zwekslowali tematyke watku na „dyskusje” o „tzw. 偶ydowskiej policji w getcie, czyli o der J眉discher Ordnungsdienst (dos艂ownie 呕ydowska S艂u偶ba)”, najpierw ty sam nafajdales tutaj o „eutanazji Zydow” a doiero _potem_ ja zabralem glos.

    Najpierw, kutafonie ty i twoi ziomale usilowali „Zydow” obrzucic …em. A dopiero _potem_ wyjasniono ci, gdzie dokladnie (i jak gleboko) kazdy ma twoj durny jazgot.

    Jak chcesz komus dokopac, tak dla jaj, dla draki – to zawsze zachodzi ryzyko, ze ten ktos nie bedzie chcial sie grzecznie ustawic. Jak nie masz Hansa albo chociaz paru granatowych do pomocy, to musisz sie z tym liczyc.

  419. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:30

    „a dopiero _potem_ ja zabralem glos. ” –

    – niepotrzebnie … nie masz nic sensownego do powiedzenia.

  420. @RadzilowJedwabne
    Niepotrzebnie dajesz si臋 prowokowa膰 osobnikom w rodzaju colour et consortes, kt贸rzy bredz膮 od rzeczy, sprawiaj膮c wra偶enie umys艂贸w niezr贸wnowa偶onych psychicznie. Niestety trzeba spojrze膰 prawdzie w oczy. Polska to kraj zdecydowanie antysemicki. B臋d膮c Polakiem z przykro艣ci膮 to stwierdzam. Kler przez lata mocno pracowa艂 na ten stan. I nadal pracuje. Pochodz臋 z rodziny religijnie indyferentnej co uchroni艂o mnie przed zatruciem jadem nienawi艣ci. Co ja si臋 w dzieci艅stwie nas艂ucha艂em od moich r贸wie艣nik贸w o porywaniu i torturowaniu przez 呕yd贸w chrze艣cija艅skich dzieci, na mac臋. Przy tej okazji robi艂em za 呕yda, co by艂o dla mnie szko艂膮 tolerancji, uwra偶liwi艂o mnie na innych, pozna艂em w贸wczas jakie to uczucie by膰 Polakiem, a jednocze艣nie czu膰 si臋 obcym w艣r贸d koleg贸w, s膮siad贸w. Bez najmniejszych szans na udowodnienie, 偶e nie jest si臋 wielb艂膮dem. Swoist膮 schizofreni膮 jest, 偶e przy tej nienawi艣ci do 呕yd贸w Polacy modl膮 si臋 do 偶ydowskiego Boga Jahwe, ich kr贸low膮 jest 呕yd贸wka Miriam, ma艂o tego, czyni膮 jeszcze wysi艂ki na rzecz intronizacji 呕yda o imieniu Jehoszua. Fenomen nie do ogarni臋cia. Co do zachowania policji 偶ydowskiej w getcie. Ot贸偶 w sytuacji tak ekstremalnej, w po艂o偶eniu, kt贸rego oby nikomu nie by艂o dane do艣wiadczy膰 uwa偶am, 偶e brak jest nam wszystkim moralnej legitymacji do dokonywania ocen. Nikt z nas nie wie jakby si臋 zachowa艂 w podobnej sytuacji. Jako przyk艂ad podam zdarzaj膮ce si臋 ma艂o chwalebne zachowania cz臋艣ci pasa偶er贸w ton膮cych statk贸w. Niedawni d偶entelmeni w obliczu utraty 偶ycia zapominaj膮c o kurtuazji, kulturze, pozycji, dobrym wychowaniu, b艂yskawicznie zamieniali si臋 w drapie偶niki walcz膮ce o przetrwanie, o zdobycie miejsca na tratwie ratunkowej. O zachowaniu niekt贸rych kapitan贸w nie wspomn臋. Niestety w antysemityzmie i rusofobii jako nacja idziemy r臋ka w r臋k臋, jeste艣my w tych dziedzinach ponad podzia艂ami. Polak jak chce potrafi. Jako艣 nie s艂ycha膰, 偶eby IPN mia艂 zamiar wszcz膮膰 艣ledztwo w sprawie wyrzucenia z Polski w 1968 polskich obywateli 偶ydowskiego pochodzenia.
    Dobranoc rodacy.

  421. Ze specjaln膮 dedykacj膮 dla katotalib贸w, antysemit贸w:

    Julian Tuwim
    鈥淐a艂ujcie mnie w dup臋鈥

    鈥淎bsztyfikanci Grubej Berty
    I katowickie w臋glokopy,
    I borys艂awskie naftowierty,
    I lodzermensche, bycze ch艂opy.
    Warszawskie bubki, 偶ygolaki
    Z szajk膮 wytwornych pind na kup臋,
    R臋baj艂y, franty, zabijaki,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    Izraelitcy doktorkowie,
    Widnia, 偶ydowskiej Mekki, flance,
    Co w Bochni, Stryju i Krakowie
    Szerzycie kulturaln膮 franc臋 !
    Kt贸rzy chlipiecie z „Naje Fraje”
    Sw膮 intelektualn膮 zup臋,
    M膮drale, oczytane faje,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    Item aryjskie rzeczoznawce,
    Wypierdy germa艅skiego ducha
    (Gdy swoj膮 krew i wasz膮 sprawdz臋,
    Werzcie mi, jedna b臋dzie jucha),
    Karne p臋taki i szturmowcy,
    Zuchy z Makabi czy z Owupe,
    I rekordzi艣ci, i sportowcy,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    Socja艂y nudne i ponure,
    Pedeki, neokatoliki,
    Podskakiwacze pod kultur臋,
    Czciciele radia i fizyki,
    Uczone ma艂py, 艣cis艂owiedzy,
    Co ogl膮dacie 艣wiat przez lup臋
    I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    Item 贸w belfer szko艂y 偶e艅skiej,
    Co du偶o chcia艂by, a nie mo偶e,
    Item profesor Cy鈥 wile艅ski
    (Pan wie ju偶 za co, profesorze !)
    I ty za m艂odu nie dor偶ni臋ta
    Megiero, co masz taki tupet,
    呕e szczujesz na mnie swe szczeni臋ta;
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    Item Syjontki palesty艅skie,
    Haluce, co lejecie tkliwie
    Starozakonne 艂zy krety艅skie,
    呕e „szumi膮 jod艂y w Tel-Avivie”,
    I wszechs艂owia艅scy marzyciele,
    Zebrani w malownicz膮 trup臋
    Z byle mistycznym kpem na czele,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    I ty fortuny skurwysynu,
    G贸wniarzu uperfumowany,
    Co splendor oraz spleen Londynu
    Nosisz na g臋bie zakazanej,
    I ty, co mieszkasz dzi艣 w pa艂acu,
    A sra膰 chodzi艂e艣 pod cha艂up臋,
    Ty, wypasiony na Ikacu,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    Item gl臋dziarze i bajdury,
    Ci膮gn膮cy z nieba grub膮 rent臋,
    O, 艂apiduchy z Jasnej G贸ry,
    Z G贸ry Kalwarii parchy 艣wi臋te,
    I ty, ksi臋偶uniu, co kutasa
    Zawi膮zanego masz na supe艂,
    呕eby ci czasem nie pohasa艂,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋.

    I wy, o kt贸rych zapomnia艂em,
    Lub pomin膮艂em was przez lito艣膰,
    Albo dlatego, 偶e si臋 ba艂em,
    Albo, 偶e taka was obfito艣膰,
    I ty, cenzorze, co za wiersz ten
    Zapewne skarzesz mnie na ciup臋,
    I偶em si臋 sta艂 艣wintuch贸w hersztem,
    Ca艂ujcie mnie wszyscy w dup臋 ! 鈥
    ……………..

  422. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:30

    radzilowJedwabne, jeste艣 antypolakiem zion膮cym rasistowsk膮 nienawi艣ci膮 do Polak贸w, wygarn臋 ci prosto w tw贸j zasmarkany nos: m贸j pradziadek by艂 偶ydem, uratowali艣my si臋 tylko dzi臋ki katolickiej polskiej rodzinie, wi臋c mo偶e cho膰 raz otrz膮艣niesz si臋 ze swojej rasistowskiej nienawi艣ci do Polak贸w i napiszesz, ilu katolik贸w-Polak贸w uratowa艂o 偶yd贸w i co im za to grozi艂o ze strony nazist贸w, a mimo to ratowali i tak偶e gin臋li ca艂ymi rodzinami za to ratowanie.

  423. @colour

    „radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:30
    鈥渁 dopiero _potem_ ja zabralem glos. 鈥 –
    – niepotrzebnie 鈥 nie masz nic sensownego do powiedzenia.”

    To juz nie tobie, katoliku sadzic, czy potrzebnie czy niepotrzebnie. Istotne, ze _najpierw_ ty i twoi ziomale zwekslowali watek na „鈥渄yskusje鈥 o 鈥渢zw. 偶ydowskiej policji w getcie, czyli o der J眉discher Ordnungsdienst (dos艂ownie 呕ydowska S艂u偶ba)鈥, najpierw ty sam nafajdales tutaj o 鈥渆utanazji Zydow鈥 a doiero _potem_ ja zabralem glos.

    Najpierw, kutafonie ty i twoi ziomale usilowali 鈥淶ydow鈥 obrzucic 鈥m. A dopiero _potem_ wyjasniono ci, gdzie dokladnie (i jak gleboko) kazdy ma twoj durny jazgot. To ty sadzisz, ze wolno ci pluc, fajdac i mieszac „Zydow” z lajnem – i potem obludnie sie oburzasz, ze ten, kogo usilujesz opluc, nie chce sie ustawic.

  424. @takei-butei

    „radzilowJedwabne, jeste艣 antypolakiem zion膮cy”

    Katoliku,

    twoje basnie o pradziadku przypominaja do zludzenia gre polslowek.

    Ty jestes wlasnie taki pradziadek przy saniach.

    „j rasistowskiej nienawi艣ci do Polak贸w ”

    Oddaje glos polskiemu tygodnikowi:

    Warto zauwazyc, ze Niemcy nie byli osamotnieni w swojej dzialalnosci. Sekundowala im dzielnie polska policja, ktora trudnila sie wylapywaniem Zydow ukrywajacych sie po aryjskiej stronie i pilnowala muru getta:
    ____________________________
    鈥淒enuncjowaniem 呕yd贸w zajmowali si臋 nader cz臋sto polscy granatowi policjanci, teoretycznie odpowiedzialni za pilnowanie spo艂ecznego porz膮dku i walk臋 z kryminalistami. Nadz贸r nad publicznym 艂adem i 艣ciganie przest臋pc贸w rozumieli oni jednak niejednokrotnie jako polowanie na 呕yd贸w niestosuj膮cych si臋 do okupacyjnego prawa niemieckiego. W aktach okupacyjnego s膮du w dystrykcie warszawskim zachowa艂o si臋 np. nast臋puj膮ce doniesienie z艂o偶one przez plutonowego J贸zefa Bo偶yka z X Komisariatu Policji w Warszawie: 鈥淒nia 19.9.1940 o godz. 12 na ulicy Nowy 艢wiat 25 przed sklepem niemieckim >>Juliusz MeinlJ. Meinl<<. Przez ca艂y czas gdy ich doprowadza艂em do komisariatu utrzymywali, 偶e s膮 Polakami, dopiero w komisariacie, gdy o艣wiadczy艂em, 偶e sprawdzi si臋 w miejscu zamieszkania ich, przyznali 偶e s膮 偶ydami i za艂o偶yli opaski, kt贸re mieli schowane w kieszeniach. W/w ju偶 d艂u偶szy czas tak post臋powali gdy偶 ju偶 przedtem ich widzia艂em" [pisownia oryginalna – przyp. red.].
    Stawki za 偶ycie konkretnego cz艂owieka kszta艂towa艂y si臋 r贸偶nie: od kilku z艂otych, ubra艅, futer, a偶 po ogromne kilkusetysi臋czne kwoty, akty w艂asno艣ci posesji, sklep贸w i fabryk. Czasami kusi艂y te偶 nagrody wyznaczone przez hitlerowc贸w za z艂apanie 呕yda i os贸b go ukrywaj膮cych. To m贸g艂 by膰 nawet worek m膮ki, par臋 kilogram贸w soli, kilka butelek w贸dki czy zdobyte ubranie. Szmalcownicy nie byli jednak tylko chciwi. Wielu z nich mog艂o odczuwa膰 nawet dum臋 z tytu艂u tych niegodziwo艣ci, bo 鈥 w ich poj臋ciu 鈥 wyst臋puj膮c przeciw 呕ydom, dzia艂ali na rzecz polsko艣ci.

    Tak偶e i ci, kt贸rzy pot臋piali okrucie艅stwo Niemc贸w wzgl臋dem 呕yd贸w, dostrzegali w nim jednocze艣nie swoi艣cie pojmowane dobro dla Polski. Franciszek Wyszy艅ski, emerytowany in偶ynier i urz臋dnik, w dzienniku okupacyjnym pod dat膮 25 lipca 1942 zanotowa艂: "Likwidacja getta trwa nadal. Musz膮 si臋 tam dzia膰 straszne rzeczy (鈥). Niemcy bior膮 ci臋偶ki grzech na swoje sumienie, ale po wojnie pot臋ga 偶ydowska u nas w znacznym stopniu b臋dzie z艂amana i 偶ycie b臋dzie l偶ejsze".
    ________________________

    http://polska.newsweek.pl/za-garsc-zlotowek,3343,1,1.html

    Wojne z "zydkami" twoj kraj niewatpliwie wygral, choc glownie cudzymi rekami. Ciekaw jednak jestem czy dzielny policjant Jan Bozyk doczeka sie kiedys pomnika za swoj wklad w przeksztalcanie Polski w Kraj Jednolity Etnicznie.

  425. @mopus11

    „Co ja si臋 w dzieci艅stwie nas艂ucha艂em od moich r贸wie艣nik贸w o porywaniu i torturowaniu przez 呕yd贸w chrze艣cija艅skich dzieci, na mac臋.”

    Serio? Ludzie nadal w to wierza? Albo wierzyli jeszcze niedawno?

    Teraz to mi szczena opadla.

    Jesli ma Pan chwile czasu – prosze o rozwiniecie tematu, chetnie z podaniem przynajmniej dekady (kiedy) i miejsca (wies w rzeszowskiem czy np miasto stoleczne Warszawa).

  426. Obywatelu Hartman, czy to prawda 偶e wstawiaj膮c do publicznej przestrzeni „dyskusj臋” o kazirodztwie w艣r贸d 呕yd贸w odwr贸cili艣cie uwag臋 od tego, 偶e mi臋dzynarodowa spo艂eczno艣膰 偶ydowska kupi艂a* Patagoni臋 Argentyny i Chile, a偶eby zbudowa膰 tam drugi Izrael ?

    * – prezydent Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner, WYMIENI艁A Patagoni臋 w ZAMIAN za UMORZENIE D艁UGU ARGENTYNY zaci膮gni臋tego w BANKU 艢WIATOWYM !!!

    … no i 偶eby Polacy nie kapn臋li si臋 po tej argenty艅skiej akcji na co zamienione zostan膮 ich, zmajstrowane przez tutejszych 呕yd贸w w 偶ydowskich bankach d艂ugi, prawda ?

  427. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:47

    Gostku, nie odwracaj, jak to macie w zwyczaju kota ogonem !

  428. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:52

    Debil z ciebie. T臋py antypolski debil rasistowski. Ale nie 艂ud藕 si臋, spodni przed tob膮 nie b臋d臋 艣ci膮ga膰, 偶eby ci pokaza膰, debilu.

  429. mag
    dzi臋ki…dobranoc ( bo ju偶 ksi臋偶yc 艣wieci…:)

  430. @mag

    Na blogu Agnieszki Zagner, pod artyku艂em na temat Iranu i piosenki Pharrella Williamsa, trwa艂a ob艂膮ka艅cza nawalanka wok贸艂 tematyki 偶ydowskiej (wtedy jeszcze nie wiedzia艂em, 偶e tam to norma). Usi艂owa艂em to jako艣 powstrzyma膰, dotrze膰 do Kagana i innych zap臋tlonych. Napisa艂em do Kagana, 偶e fakt, i偶 Izrael okupuje tereny Palestyny jest powszechnie znany i nie trzeba w k贸艂ko o tym tr膮bi膰 przy ka偶dej okazji oraz bez okazji. Misja przekonania Kagana oczywi艣cie si臋 nie powiod艂a 馃檪 ale w nagrod臋 zosta艂em jeszcze pocz臋stowany strumieniem 艣wiadomo艣ci radzilowJedwabne, jak to Polacy zabijali 呕yd贸w oraz solidn膮 porcj膮 epitet贸w.

    Dla mnie, Kagan i radzilowJedwabne to dwie strony tej samej monety. Ataki dron贸w na autopilocie (vide ostatni tekst Jacka Kowalczyka).

  431. Do 鈥瀝adzilowJedwabne鈥:
    Z wielk膮 przyjemno艣ci膮 czytam pana komentarze.
    Jestem pe艂na satysfakcji, 偶e potrafi pan tak skutecznie skompromitowa膰 i o艣mieszy膰 polskich katolickich antysemit贸w.
    Polactwo to t臋py, nawiedzony religijnie, rozpity i okrutny mot艂och.
    To prawda, 偶e sw臋dz膮 ich paluchy do podpalania piec贸w gazowych, stod贸艂 i stos贸w. S膮 tak t臋pi, 偶e nawet nie zdaj膮 sobie sprawy, 偶e wyrzucaj膮c Zyd贸w z Polski bardzo wiele stracili.
    Dla przyk艂adu Stany Zjednoczone i Izrael to dzi臋ki Zydom 艣wiatowe pot臋gi, a polactwo popieraj膮ce pedofilski i paso偶ytniczy ko艣ci贸艂 to cofni臋ty do 艣redniowiecza religijny grajdo艂 w 艣rodku Europy z zawsze g艂upim i biednym oraz zazdrosnym i nienawistnym spo艂ecze艅stwem.

  432. Maciek
    Ponia艂a.
    Mimo wszystko zdecydowanie wol臋 radzilowJedwabne od Kagana, kt贸ry si臋 nabzdycza, epatuje cytatami, znajomo艣ci膮 艣wi臋tych ksi膮g i b贸g wie czym jeszcze i… nieudolnie maskowanym mizoginizmem. Fa艂szywa to dla mnie moneta. Dlatego to nie ca艂kiem jest tak (wed艂ug mnie), 偶e ci panowie to awers i rewers.
    Nie chc臋 ci niczego sugerowa膰, a tym bardziej narzuca膰, wi臋c jeszcze raz (je艣li ci si臋 chce)zerknij na ich wpisy i por贸wnaj.

  433. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:56

    ” Serio? Ludzie nadal w to wierza? ” –

    … Ariel Toaff (syn rabina Rzymu ), profe颅sor historii 艣redniowiecza i renesansu na uniwersytecie w Tel Awiwie w 2007 r. wydal ksi膮偶k臋 „Krwawa Pascha. Europejscy 呕ydzi i rytualne mordy” , w kt贸rej udokumentowa艂 na podstawie studi贸w nad 藕r贸d艂ami ( taki lustrator ) pocho颅dz膮cymi zw艂aszcza z rejonu p贸艂nocno-wschodnich W艂och, 颅偶e w 艣redniowieczu rzeczywi颅艣cie istnia艂a na tym terytorium sekta 呕yd贸w aszkenazyjskich, kt贸ra dopuszcza艂a si臋 mord贸w rytualnych. Po gwa艂townej kampanii medialnej, w kt贸r膮 w艂膮czy艂 si臋 tak偶e jego ojciec, ostatecznie ZMUSZONO go, by wycofa艂 swoj膮 ksi膮偶颅k臋 z obiegu. Po roku opubliko颅wa艂 nowe jej wydanie, w kt贸颅rym przezornie os艂abi艂 swe pierwotne tezy.

  434. Cze艣膰 mag! Przyjemnie spotka膰 ludzia na odludziu.

    – Jeste艣cie, szwejku, 呕yd?!
    Obudzi艂em si臋 ze strachu, a co艣 si臋 dalej drze:
    – Jeste艣cie, szwejku, 呕yd?!
    – To pan porucznik?! Ma艂o nie umar艂em.聽
    – Ju偶 p贸艂 godziny pytam. Kiedy艣 m贸wili艣cie, 偶e nos wam si臋 zadar艂, bo wje偶d偶ali艣cie w 偶ycie nogami do przodu.
    – Tak jest. Przez to widz臋 tylko na boki.
    – Czyli jeszcze gorzej ni偶 呕yd – jeste艣cie antysemita.
    – Po czym pan porucznik pozna艂?聽
    – Po nosie. Czemu m贸wili艣cie nie pytany, 偶e si臋 zadar艂?
    – Bo zadarty.
    – Chodzi o to, czemu to powiedzieli艣cie akurat wtedy, jak pyta艂em, czy jeste艣cie 呕yd.聽
    – 呕eby co艣 powiedzie膰.聽
    – A nie mogli艣cie powiedzie膰 kiedy indziej?
    – Melduj臋 pos艂usznie, wszystko mo偶na kiedy indziej. Jak jedna z moich panienek pu艣ci艂a b膮ka w 艂贸偶ku, a ja powiedzia艂em jak pan porucznik: „Nie mog艂a艣 kiedy indziej?”, od razu us艂ysza艂em: „Cham!”. I ona mog艂a kiedy indziej pu艣ci膰, i ja mog艂em kiedy indziej zapyta膰, ale wtedy 偶adne na to nie wpad艂o.
    – Wiecie, 偶e 呕ydzi s膮 garbatonosi?
    – O Bo偶e!
    – Nie udawajcie, 偶e nie wiecie.
    – Ale偶 to musi by膰 nieszcz臋艣cie!聽
    – Prosz臋! Nie do艣膰, 偶e antysemita, to jeszcze – wojuj膮cy. Widzicie, jak was 艂atwo rozszyfrowa膰?
    – Ja siebie, jako notoryczny idiota, co dzie艅 rozszyfrowuj臋.
    – Wyskoczyli艣cie od razu z zadartym nosem, 偶ebym nie my艣la艂, 偶e jeste艣cie 呕yd. Trzeba wyra藕niejszych dowod贸w?
    – Na co?
    – Na jajco. Wiecie przynajmniej, kto to 呕yd?
    – Nie.
    – I po co tak kr臋ci膰?
    – Melduj臋 pos艂usznie, Pan feldkurat Katz naucza艂, 偶e mowa ma by膰: tak, tak, nie, nie. Wi臋c m贸wi臋: nie. Pro艣ciej nie umiem. Od dziecka s艂ysz臋: „Nie wiesz, 偶e to 呕yd?”. No 偶eby mnie kto zabi艂, nie wiem – m贸wili „呕yd” i tyle. Wygl膮da na to, 偶e 呕yd to co艣, co si臋 rozumie samo przez si臋. U kogo si臋 rozumie, u tego si臋 rozumie. Znajomi, czy zaczn膮 o chorobach, czy o ruskich pierogach i tak na ko艅cu b臋dzie 呕yd. I te偶 nie t艂umacz膮. Wi臋c zwracam si臋 z uprzejm膮 pro艣b膮: jak ju偶 mnie pan porucznik ze snu wyrwa艂, to mo偶e pan wyja艣ni.
    – Antysemita, kt贸ry nie wie, kto to 呕yd, to najidiotyczniejsze, szwejku, co w naszym 艣wi臋tym kraju mo偶e by膰. Chyba 偶e robicie ze mnie durnia.
    – Melduj臋 pos艂usznie, jak prosi艂em pana feldkurata Katza, 偶eby nie robi艂 z siebie po pijaku durnia, t艂umaczy艂, 偶e tego si臋 nie robi, bo to jest dar bo偶y, to si臋 ma.

  435. ” Bardzo przepraszam, ze bez polskich znakow ” –

    – najkorzystniej by by艂o gdyby艣cie obywatelu Hartman u艣wiadamiali swoich pobratymc贸w w swoim, native j臋zyku.

  436. Jerzy Pieczul
    3 pa藕dziernika o godz. 5:15
    Nieraz si臋 zastanawia艂em, czy istnieje w 艣wiecie co艣 genialniejszego, ni偶 Szwejk. Jest troch臋 rzeczy podobnej jako艣ci, ale czy wi臋kszej, nie mam przekonania.
    Nawet kandydatura biskupa W膮troby nie wydaje mi si臋 do艣膰 przekonuj膮ca.

  437. Krzysia
    3 pa藕dziernika o godz. 0:13

    Jeste艣 Polk膮? Tak? Je艣li tak, to smutno mi, 偶e napisa艂a艣 tak okrutnie o swoim polactwie. Ja jednak b臋d臋 broni膰 Polak贸w, mam taki obowi膮zek, bo moi 偶ydowscy przodkowie bardzo wiele zawdzi臋czaj膮 Polakom. To tu do Polski uciekli z Zachodniej Europy przed rozjuszonymi antysemitami, tu znale藕li dom, tu zostali ocaleni, przez Polak贸w. Dziwi mnie, 偶e ty Polka siebie i swoich rodak贸w zaliczasz do mot艂ochu.

  438. Przeczytalam jeszcze kilka razy felieton P. Profesora ,by znalezc chodz punkty
    zaczepienia na mozliwa obrone , sorry nie znalazlam …
    Ale text Pan popelnil !! Nawet opierajac na nocie literackiej Tuwima , nie wzial
    Pan pod uwage ze byl on homoseksualny ,czyli napewno nie mial pojecia
    jak wyglada lub moglaby wygladac ewentualna milosc seksualna ojca do corki …
    czyli fikcja w fikcji … szkoda slow ..
    Pozdrawiam
    ps.
    Pozostaje jednak pytanie do Polityki ; jesli prawo w Polsce obowiazuje
    wszystkich ? , dlaczego zdjela felieton p. Hartmana ,a jednoczesnie
    pozwala na to , aby kilku osobnikow na tym blogu pisalo bez konca swoje rasistowsko-antysemickie parole .. DLACZEGO ?…

  439. Jerzy Pieczul
    To偶 to cudo na kiju, co zapoda艂e艣!
    Ciekawe, jaki nos ma coulor?

  440. Polonia-Sawa
    Bardzo dobre pytanie!
    Wi臋c je powt贸rz臋, dlaczego Polityka zdj臋艂a tekst Hartmana, a moderacja na blogach puszcza ohydne rasistowsko-atysemickie posty?

  441. @takei-butei

    „To tu do Polski uciekli z Zachodniej Europy przed rozjuszonymi antysemitami”

    Przeciekawe. Wyglada na to, ze polscy uczeni (najlepsi na swiecie, rzecz ogolnie znana) opracowali, wyprodukowali i pozwolili gostkowi kreslacemu sie ksywa „takei-butei” wyprobowac wehikul czasu. Gostek wsiadl, odpowiednie guziki nacisnal, przeniosl sie w dawne wieki – i juz wie, ze jego przodkowie „uciekli z Zachodniej Europy przed …. antysemitami”. I na dodatek „rozjuszonymi”. Nikt inny poza rzeczonym gostkiem nie moglby takich twierdzen wyglaszac – rownie dobrze wsrod swoich przodkow miec moglby „litwakow” wypchnietych poza „strefe osiedlenia”. Moglby pochodzic od Chazarow, czyli znowu ze Wschodu. Ktoz wiedziec moze takie rzeczy? No jak to, ktos: Oczywiscie wylacznie gostek o ksywie takei-costam. Ponaciskal odpowiednie guziczki, przeniosl sie na krotka chwile w dawne wieki – i juz raz-dwa ustalil co i jak. Liczyc nalezy na to, ze jak nie dzis to jutro przeczytamy o genialnej konstrukcji polskich inzynierow i uczonych – o tej maszynie czasu, dzieki ktorej gostek fakty ustalil.

    Wyglada na to, ze polscy uczeni (najlepsi na swiecie) zrealizowali przy okazji pomysl bl p Stanislawa Lema – urzadzenie pozwalajace na przesiadke osobowisci. Takei costam pisze bowiem najpierw o „pradziadku” – ale juz za chwile w liczbie mnogiej „uratowalismy sie”:

    „m贸j pradziadek by艂 偶ydem, uratowali艣my si臋 tylko dzi臋ki katolickiej polskiej rodzinie, ”

    Tuwim wspominal historie biblijnego Lota, ktory „stal sie swym wlasnym zieciem”. Takei costam stal sie, przynajmniej na chwile, swoim wlasnym pradziadkiem.

    Prawdziwy z niego pradziadek. Pradziadek przy saniach.

  442. radzilowJedwabne
    2 pa藕dziernika o godz. 23:56
    Pyta si臋 Pan gdzie? W 艢wi臋tokrzyskiem, na prze艂omie lat pi臋膰dziesi膮tych i sze艣膰dziesi膮tych ubieg艂ego wieku. To tamtejszy lud prawi艂 bajdy o beczkach nabitych gwo藕dziami, za spraw膮 kt贸rych chrze艣cija艅skie dzieci mia艂y sw贸j udzia艂 w wypieku macy. Co w kontek艣cie tzw. pogromu kieleckiego specjalnie nie dziwi. Do tej pory w jednym z ko艣cio艂贸w w Sandomierzu, chyba, wisi obraz przedstawiaj膮cy scen臋 krwio偶erczych rabin贸w z porwanymi dzie膰mi. Przykro mi o tym pisa膰 bo z tamtego regionu wywodz膮 si臋 moje korzenie. Ale byli te偶 tam ludzie opiekuj膮cy si臋 w czasie der Zweite Weltkrieg 偶ydowsk膮 rodzin膮 przechowywan膮 w nieczynnej kopalnianej sztolni. Ca艂a okolica o nich wiedzia艂a mimo to przetrwali, nikt Niemcom nie doni贸s艂. Nie wszyscy z tych ukrywanych prze偶yli, jedna osoba z tej wieloosobowej rodziny zmar艂a na dwa miesi膮ce przed przybyciem Rosjan. Za艣 za 呕yda robi艂em we wczesnej fazie mojego dzieci艅stwa w jednym z miast na Warmii, a i Wroc艂aw, w kt贸rym 偶yj臋 od 1962 r. nie wolny od antysemickich uprzedze艅. Wystarczy i艣膰 na jakikolwiek mecz pi艂ki no偶nej i pos艂ucha膰 co jest ich jednym z g艂贸wnych temat贸w „patriotycznych” przy艣piewek.
    Niezale偶nie od tego czytaj膮c na blogach antysemickie wynurzenia dochodz臋 do przykrej konstatacji jak relatywnie ma艂o na nich intelektualnych tuz贸w – cytuj膮c klasyka – daj膮cych odp贸r tym antysemitom bredniom.
    Tym bardziej wyra偶am m贸j wielki szacunek dla mag, Jerzego Pieczula i wszystkim pozosta艂ym. Daj膮cym „odp贸r”
    艁opata czeka, zatem naschle!

  443. @mag

    „moderacja na blogach puszcza ohydne rasistowsko-atysemickie posty?”

    Chcialem unikac drazliwych tematow, dowiedzialem sie w odpowiedzi, ze „przynudzam”. Zatem, skoro Pani nalega…

    Na Pani pytanie odpowiedzial juz dawno Julian Tuwim, ktory precyzyjnie opisal sposob, w jaki w Pani kraju pisze sie „o Zydach”. Tuwim opisal, jak prasa upowszechnia obledna, ludobojcza nienawisc:

    鈥溾iedy w zurnalii robaczywej
    Nic tylko grzmialo i migalo
    Zyd, Zyda, Zydom, Zyd贸w, Zydzie,
    Zyd jest najwiekszym naszym wrogiem,
    Zyd z nozem czeka przed twym progiem,
    Przez Zyda gl贸d, przez Zyda nedza,
    Zyd okradl, Zyd zniewazyl ksiedza,
    Bialego orla Zyd podeptal,
    Zyd z niemowlecia krew wychleptal,
    Zyd otrul, zgwalcil, zdradzil, wydal,
    Zbezczescil Zyd, splugawil, splamil,
    I znowu Zyd, Zydowi, Zyda,
    Zydom, o Zydach i Zydami鈥

    Nic sie nie zmienlo po dzis dzien – oprocz tego, ze dzis nienawisc mozna krzewic takze w telewizji i w Internecie.

  444. @Polonia-Sawa

    „byl on homoseksualny ”

    Tak z czystej ciekawosci – w jaki sposob w Pani kraju ustalono ten doniosly fakt? Czy slusznie sie domyslam, iz niczego nie trzeba ustalac, bo „wszyscy wiedza” ze wlasnie tak bylo?

    Niezle musial sie ten Tuwim maskowac, bo o ile mnie pamiec nie myli to byl zonaty, wzraz z zona wychowal adoptowana corke. Coz, wiadomo, taka juz ta przewrotna natura… „Oni” umieja sie maskowac… W ogole z polskich, pardon le mot, _zrodel_ mozna sie przedziwnych rzeczy dowiedziec:

    „Tuwim – 呕yd ? Polak ? … Natomiast dla wielu 呕yd贸w by艂 zdrajc膮, kt贸ry wybra艂 polsko艣膰”

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Julian_Tuwim#Lata_m.C5.82odo.C5.9Bci_.281894.E2.80.931916.29

    No dobra, niesmak wzbiera. Nie bardzo mi sie chce na tym, przepraszam za wulgaryzm, _forum_ wyjasniac, iz poetow poznaje sie poprzez lekture ich dziel – a nie poprzez analizowanie ich (rzekomych lub prawdziwych) preferencji analnych.

  445. Polonia-Sawa
    Sk膮d ty wytrzasn臋艂a艣 tak膮 rewelke, ze Tuwim by艂 homo?
    Jego przyjaciele – Iwaszkiewicz czy Lecho艅 jak najbardziej, ale nie on!

  446. radzilowJedwabne
    3 pa藕dziernika o godz. 10:22

    膯wier膰inteligencie, nie b臋d臋 艣ci膮ga膰 przed tob膮 spodni (m贸wi臋 metaforycznie, 艣ci膮ga膰 spodnie, rozpina膰 rozporek, czyli w odniesieniu do wsp贸艂czesnych reali贸w: DNA podda膰 badaniu), ot贸偶, 膰wier膰inteligencie, nie trzeba wehiku艂u czasu, aby wiedzie膰. S膮 rodzinne relacje, jest 偶ydowskie nazwisko zmienione na polskie, s膮 rysy twarzy, s膮 z艂o艣liwe wypowiedzi niekt贸rych Polak贸w o tym, 偶e艣my s膮 偶ydowskimi przechrztami.

    Swoj膮 drog膮, to ciekawy paradoks: dawniej kazali 艣ci膮ga膰 spodnie, 偶eby kto艣 udowodni艂, 偶e nie jest 呕ydem. Teraz trzeba by rozpina膰 rozporek, 偶eby udowodni膰, 偶e si臋 MA 偶ydowskich przodk贸w, ale debil radzilowJedwabne to debil, jak tu gada膰 z debilem.

    Mimo wszystko, debilu, spr贸buj臋: s膮 w ka偶dym narodzie debile antysemici, i s膮 szlachetni filosemici. Pierwszych pot臋piam, drugich chwal臋 i nie tylko ja, Sprawiedliwy w艣r贸d Narod贸w 艢wiata wiesz dobrze, co to jest i 偶e najwi臋cej polskich katolik贸w 呕ydzi tak nagrodzili, nie bez powodu wszak.

    Debilu, gdybym tu zastosowa艂 twoj膮 debiln膮 metod臋 generalizowania na podstawie niewielkiej ilo艣ci fakt贸w, to bym napisa艂 tak: nazi艣ci hitlerowcy faszy艣ci to filosemici. 艢wiadczy o tym Lista Schindlera. Spr贸buj wi臋c udowodni膰, 偶e hitlerowcy nie byli filosemitami. Spr贸buj, debilu.

    Z debilami jednak b臋d臋 rozmawia膰, bo na ka偶dym kroku udowadniaj膮 sw贸j debilizm. Spr贸buj, debilu, zaprzeczy膰, 偶e faszy艣ci nazi艣ci hitlerowcy nie byli filosemitami. Stosuj臋 twoj膮 metod臋, wi臋c zawsze b臋dziesz przeciw sobie.

  447. Profesorze Hartman, czy mam przed tym 膰wier膰inteligentem radzilowJedwabne 艣ci膮ga膰 spodnie, 偶eby wykaza膰, i偶 moi przodkowie tak samo jak i pa艅scy BYLI 偶ydami… To bardzo proste do udowodnienia, wystarczy kropla krwi w laboratorium i analiza DNA.

    Czy 艂ami膮c tabu, o to panu profesorowi chodzi艂o? Czy pan nie wie, 偶e s膮 granice, kt贸rych przekracza膰 nie wolno, a jak si臋 je przekroczy, to b臋dzie jatka, rze藕? Nie czyta艂 pan profesor Na艂kowskiej? To nie by艂a katoliczka, o ile si臋 nie myl臋, i po wojnie pracowa艂a w rz膮dzie komunistycznym, zdaje si臋, 偶e socjalistka. Niewa偶ne. Mia艂a rozum i wiedzia艂a, co to znaczy przekroczy膰 granice. Pan tego nie wie?

    Naruszanie tabu, panie profesorze, to tak偶e wolno艣膰 publikacji w Polsce „Mein Kampf”. Chce pan tego, naprawd臋 chce pan wolno艣ci wypowiedzi?

  448. @wszyscy

    @takei-butei

    „膯wier膰inteligencie, nie b臋d臋 艣ci膮ga膰 przed tob膮 spodni (m贸wi臋 metaforycznie, 艣ci膮ga膰 spodnie, rozpina膰… r debil radzilowJedwabne to debil, jak tu gada膰 z debilem.
    Mimo wszystko, debilu, sp…Debilu, gdybym tu zastosowa艂 twoj膮 debiln膮..,Z debilami jednak b臋d臋 rozmawia膰, bo na ka偶dym kroku udowadniaj膮 sw贸j debilizm. . ”

    Szanowni komentatorzy,

    moglbym wlasciwie waszemu znakomitemu rodakowi odpowiedziec jego wlasnym sposobem i jego wlasnym slownictwem.

    Tyle, ze mi sie nie chce.

    Imponuja jednak te „rodzinne relacje”, ktore, przekazywane zapewne z pradziadka na prawnuka, przetwaly stulecia. Powaga dawnych wiekow przez gaworzenie takei-costam przemawia. Komentatorzy, siedem wiekow spoglada na was. Juz tego tytulu forumowy Pradziadek przy Saniach zaslugje na to, zeby go uczcic minuta ciszy.

    „nie b臋d臋 艣ci膮ga膰 przed tob膮 spodni ”

    To naprawde zbyteczne. Z drugiej strony – gdyby takei sciagnal, to moze wygralby konkurs na najmniejszy na swiecie interes? Albo chociaz rekord Polski wyrownal?

  449. @Pradziadek przy saniach

    „ie czyta艂 pan profesor Na艂kowskiej? ”

    Pradziadek chyba tez nie czytal.

    „Nie dziesi膮tki tysi臋cy i nie setki tysi臋cy, ale miliony istnie艅 cz艂owieczych uleg艂y przer贸bce na surowiec i towar w polskich obozach 艣mierci. Opr贸cz szeroko znanych miejscowo艣ci, jak Majdanek, O艣wi臋cim, Brzezinka, Treblinka, raz po raz odkrywamy nowe, mniej g艂o艣ne”

    Tak pisala Nalkowska w „Medalionach”. Az dziwne, ze te „Medaliony” tyle lat przetrwaly w kanonie lektur szkolnych, zanim za zwrot uzyty przez pisarke zaczela grozic kara wiezienia.

  450. mag
    3 pa藕dziernika o godz. 11:11
    Znalazlam na polskich stronach internetu …
    w szkole sie przeciez nie nauczylam bo wtedy wiadomo ..
    Jak to nieprawda to przepraszam ,sama naprawde tego nie wymyslilam
    aby pograzyc profesora ..
    Pozdrawiam

  451. radzilowJedwabne
    3 pa藕dziernika o godz. 11:29

    Jeste艣 nie tylko debilem, ale i su…synem. A z su…synami gada膰 nie zamierzam, bo stajesz si臋 niebezpieczny i nieobliczalny, zaczynam si臋 ba膰, 偶e publicznie przyzna艂em si臋 do swoich 偶ydowskich przodk贸w. Ba膰 ciebie, debilu. To nie Polacy s膮 dla mnie zagro偶eniem, ale ten, kt贸ry tu si臋 podaje za 呕yda (mo偶e tak偶e 偶yda). Swoj膮 drog膮, sk膮d ten debil radzilowJedwabne wie, 偶e jest 呕ydem? Moje s艂owa podwa偶a, a tym samym i swoje. Ja tak samo ci臋 mog臋 zapyta膰, jak i ty mnie, sk膮d wiesz, 偶e jeste艣 呕ydem? Ale nie zapytam, bo to jest debilne pytanie. Twoje, debilu, pytanie, pytasz o siebie. Twoja metoda zastosowana przeze mnie zawsze obna偶y tw贸j debilizm, ale debil tego nie pojmie, bo debil. Ale mo偶e jeste艣… Polakiem?

    Jednak dosy膰, 偶adnej rozmowy ze sk…wielami. Nie z nimi.

  452. Jerzy Pieczul
    Tak, 鈥濻zwejk鈥 Haszka jest genialny, ale aby go w pe艂ni zrozumie膰, to trzeba jednak pochodzi膰 ze 艣rodkowoeuropejskiego kr臋gu kulturowego. W膮tpi臋, n.p. czy Japo艅czyk albo Hindus albo nawet i Norweg wiele by zrozumia艂 ze tej 鈥瀞zwejkowej鈥 dyskusji o wiadomo kim.
    Szalom!

  453. Colour
    1. Ad Patagonia jako Drugi Izrael – to jest tylko blog! Patrz te偶 n.p. chazaria.blox.pl/2005/06/NOWA-CHAZARIA-CZYLI-TAJNY-PLAN-PUTINA-SZARONA.html
    2. Ekstremist贸w nie brakuje: ani na prawicy ani te偶 na lewicy. Przypominam, 偶e Stalin krwawo zlikwidowa艂 skrajnie lewicow膮 frakcj臋 w partii Bolszewik贸w, a sama partia Bolszewik贸w by艂a przecie偶 na pocz膮tku tylko lewicowym od艂amem rosyjskiej socjaldemokracji. A dzi艣 w Izraelu istnieje ekstrema syjonistyczna domagaj膮ca si臋 nim mniej ni wi臋cej, a tzw. ostatecznego rozwi膮zania kwestii palesty艅skiej drog膮 fizycznej likwidacji Palesty艅czyk贸w. Patrz n.p.:
    ojczyzna.pl/Arch-Teksty/POGONOWSKI-IC_Wybory-i-zaslony-dymne.htm
    loonwatch.com/2011/03/radical-zionists-encourage-the-murder-of-millions-of-innocent-people-with-nuclear-weapons-just-because-they-are-arabs-or-muslims/
    dissentmagazine.org/democratiya_article/the-jewish-radical-right-revisionist-zionism-and-its-ideological-legacy
    Szalom!

  454. Krzysia
    1. Ciebie te偶 dopisuj臋 do listy os贸b naruszaj膮cych polskie prawo poprzez tzw. mow臋 nienawi艣ci, jako 偶e nawo艂ywanie do nienawi艣ci do Polak贸w, czyli na tle narodowo艣ciowym, rasowym, etnicznym i wyznaniowym, a wi臋c dok艂adnie to, co ty tu robisz razem z 鈥榬adzilow -jedwabne鈥, jest w Polsce zabronione i karalne na podstawie art. 256 i 257 kodeksu karnego. Przypominam tak偶e, ze cho膰 nie ma obecnie w Polsce przepisu szczeg贸lnego prawa karnego chroni膮cego wprost osoby przed nienawi艣ci膮 z powodu bycia Polakiem, to jednak w zale偶no艣ci od stanu faktycznego, zachowanie osoby u偶ywaj膮cej tzw. mowy nienawi艣ci, co jest ewidentne w jego postach, wyczerpuje znamiona przest臋pstwa, n.p. z art. 190, 212 lub 216 k.k. A wi臋c przyjmij do wiadomo艣ci, 偶e w twojej sprawie toczy si臋 przecie偶 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    2. Co powiesz za艣 na taki komentarz: Z wielk膮 przyjemno艣ci膮 czytam komentarze Kagana. Jestem pe艂na satysfakcji, 偶e potrafi on tak skutecznie skompromitowa膰 i o艣mieszy膰 syjonist贸w. Syjonistyczne 偶ydostwo to jest bowiem t臋py, nawiedzony religijnie, rozpity koszern膮 w贸dk膮 i okrutny mot艂och, czekaj膮cy tylko na okazj臋, aby wymordowa膰 Palesty艅czyk贸w. To prawda, 偶e sw臋dz膮 ich paluchy do podpalania piec贸w w krematoriach, tyle 偶e tym razem zawieraj膮cych nie 呕yd贸w, a Palesty艅czyk贸w. S膮 tak t臋pi, 偶e nawet nie zdaj膮 sobie sprawy, 偶e wyrzucaj膮c Palesty艅czyk贸w w ich ojczystej ziemi, to bardzo wiele oni stracili. A Stany Zjednoczone to dzi臋ki 呕ydom nie s膮 ju偶 艣wiatow膮 pot臋g膮, przed czym zreszt膮 przestrzega艂 nie tak dawno temu Amerykan贸w sam Henry Ford. Niestety, ale syjonistyczne 偶ydostwo popieraj膮ce pedofilskie i paso偶ytnicze ortodoksyjne synagogi to jest cofni臋ty do 艣redniowiecza religijny grajdo艂 na terenach przemoc膮 odebranych Palesty艅czykom, z zawsze g艂upim i biednym, zawszonym oraz zazdrosnym i nienawistnym spo艂ecze艅stwem sk艂adaj膮cych si臋 g艂贸wnie z nienawidz膮cych reszty 艣wiata 偶ydowskich ekstremist贸w.
    Szalom!

  455. Maciej
    1. Niestety, ale nie masz racji, jako i偶 fakt, i偶 Izrael nielegalnie okupuje tereny Palestyny NIE jest powszechnie znany, szczeg贸lnie za艣 na tzw. Zachodzie, a wi臋c trzeba w k贸艂ko o tym tr膮bi膰 przy ka偶dej okazji oraz bez okazji. A ty chcesz zr贸wna膰 kata z jego ofiar膮, relatywizuj膮c zbrodnie syjonist贸w i zabraniaj膮c mi pisania o nich.
    2. Jacek Kowalczyk jest za艣 nikim innym jak tylko zwyczajnym t臋pym chamem, podobnie jak Jan Hartman, a obaj robi膮 wiele z艂ego dla ateist贸w, a wi臋c podejrzewam ich o to, 偶e s膮 oni tzw. agentami-prowokatorami, czyli inaczej pi膮t膮 kolumn膮 ko艣cio艂a w艣r贸d ateist贸w, a ich zadaniem jest o艣mieszenie ateist贸w, a tym samym te偶 i ateizmu.
    Szalom!

  456. Mentalno艣膰 艣redniowiecznego inkwizytora zatacza coraz szersze kr臋gi w polskim spo艂ecze艅stwie; je艣li kto艣 艣mie g艂o艣no nazwa膰 po imieniu co艣 co namacalnie istnieje, ale jest ignorowane, bo nie podoba si臋 tzw. katolickiej wi臋kszo艣ci, staje si臋 natychmiast propagatorem tego偶.
    Powiedz: homoseksualista – propagujesz homoseksualizm;
    Powiedz: kazirodca – propagujesz kazirodztwo, itd. itp.
    To jaki艣 szczeg贸lny przypadek, ale jednocze艣nie powszechny z tym propagowaniem czego艣. Strach przed rzeczywistymi w艂adcami, robi z ludzi idiot贸w.
    Kiedy艣 takich, kt贸rzy m贸wili o niewygodnych rzeczach palono na stosach, dzisiaj ods膮dza si臋 ich od czci i wiary i zwyczajnie niszczy. Kr贸likowski odszed艂 z rz膮du, jest nadzieja, 偶e niepr臋dko zaczn膮 takich zamyka膰 w mamrze.
    Co do kazirodztwa, to g贸wno mnie obchodzi co robi膮 ze sob膮 doro艣li brat i siostra – a ze s艂yszenia wiem, 偶e cz臋sto g臋sto, nawet nieletnie rodze艅stwa zaczynaj膮 wsp贸lnie zg艂臋bia膰 tajniki seksu. Te偶 mnie to g贸wno obchodzi.
    Karalne powinno by膰, bez w膮tpienia, wykorzystywanie nieletnich dzieci przez rodzic贸w – co zreszt膮 ma miejsce.
    Co do skretynia艂ych antysemit贸w szalej膮cych tu na blogu, to raczej nie wchodzi艂bym z nimi w polemiki; nie warto gada膰 z debilem, kt贸ry wierzy, 偶e 呕ydzi pij膮 krew katolickich dzieci.
    W/g stosownych bada艅 oko艂o 10% Polak贸w wierzy w mord rytualny. To dane aktualne. Te偶 mnie to nie dziwi, gdy偶 ikona KK te偶 w to wierzy艂 – s艂ynny antysemita Wyszy艅ski. Zreszt膮 po cichu wi臋kszo艣膰 klech w to wierzy.
    Na pewno do tych ludzi zaliczy膰 trzeba kretyna kolorowego, czy tego tam „tekela mekela” czy jak mu tam.
    I to by by艂o na tyle z mojej strony – tak na prawd臋 to nie ma tu o czym i z kim „dyskutowa膰”.

  457. Profesorze Hartmanie, prosz臋 usun膮膰 wszystkie MOJE wpisy, w kt贸rych niebacznie pisz臋 o swoich 偶ydowskich przodkach. Boj臋 si臋 o siebie, ale nie ze wzgl臋du na Polak贸w, ale ze wzgl臋du na tego, kt贸ry tu si臋 podaje za 呕yda. Boj臋 si臋 go. Prosz臋 spe艂ni膰 moj膮 pro艣b臋.

  458. Radzi艂贸w z Jedwabnego
    1. Porywanie i torturowanie przez 呕yd贸w chrze艣cija艅skich dzieci, w celu 鈥瀙rzerobienia ich 鈥瀗a mac臋鈥 jest faktem. Zgoda, to by艂y niezbyt cz臋sto spotykane, z regu艂y pojedyncze oraz do艣膰 odosobnione przypadki, to by艂y po prostu zbrodnie pope艂niane przez 偶ydowsk膮 ekstrem臋 religijn膮, ale si臋 one zdarza艂y i nigdy nie by艂y one ostro pot臋pione przez rabin贸w. Ostatecznie to przecie偶 tylko zdecydowana mniejszo艣膰 Niemc贸w s艂u偶y艂a podczas II W艢 w SS i Gestapo, ale to przez pryzmat owych SSman贸w i Gestapowc贸w oceniamy dzi艣 zachowanie si臋 wszystkich Niemc贸w podczas owej wojny, jako 偶e gdyby Niemcy wyst膮pili w贸wczas przeciwko Hitlerowi, to nasz os膮d by艂by inny. Analogicznie z 呕ydami 鈥 ich te偶 nigdy nie by艂o sta膰 na pot臋pienie ich w艂asnej, religijno-syjonistycznej ekstremy!
    2. Napisz lepiej, 偶e w Warsze Getto, a偶 do wybuchu w nim Powstania, nie by艂o Niemc贸w, a wi臋c nie by艂o w nim niemieckich policjant贸w poza tzw. Der Umschlagplatz, gdzie codzienne kontyngenty 呕yd贸w przeznaczonych do zag艂ady przejmowali SS-mani z r膮k tzw. der J眉discher Ordnungsdienst! Przypominam, 偶e der J眉discher Ordnungsdienst (dos艂ownie 呕ydowska S艂u偶ba Porz膮dkowa a potocznie policja 偶ydowska albo tzw. odmani) to by艂a w okresie II Wojny 艢wiatowej 偶ydowska (para)policyjna formacja, podleg艂a cz臋艣ciowo Judenratom, a kolaboruj膮ca z nazistowskimi Niemcami, wykorzystywana w gettach (Warsze, Litzmannstadt czyli Lodz, Krakau etc.) do rekwizycji, 艂apanek, eskortowania przesiedle艅c贸w oraz akcji deportacyjnych. To przecie偶 ci odmani, a wi臋c 呕ydzi, a nie Niemcy, eskortowali 呕yd贸w do bydl臋cych wagon贸w, kt贸rymi byli oni wywo偶eni do takich 鈥瀔urort贸w鈥 jak Auschwitz-Birkenau, Treblinka czy te偶 Majdanek.
    Cytuj臋 za Wikipedi膮:
    – 鈥炁粂dowska policja, kierowana przez ludzi z SS i 偶andarm贸w spada艂a na getto jak banda dzikich zwierz膮t. Ka偶dego dnia, by uratowa膰 w艂asn膮 sk贸r臋, ka偶dy policjant 偶ydowski przyprowadza艂 siedem os贸b, aby je po艣wi臋ci膰 na o艂tarzu dyskryminacji. Przyprowadza艂 ze sob膮 kogokolwiek m贸g艂 schwyta膰 鈥 przyjaci贸艂, krewnych, nawet cz艂onk贸w najbli偶szej rodziny. Byli policjanci, kt贸rzy ofiarowywali swych w艂asnych wiekowych rodzic贸w z usprawiedliwieniem, 偶e ci i tak szybko umr膮鈥 (Bernard Goldstein 鈥 Five Years in the Warsaw Ghetto鈥, Dolphin, Doubleday. New York, 1961);
    – 鈥濳iedy policja 偶ydowska wy艂apywa艂a ludzi bez za艣wiadcze艅 pracy z dom贸w, przysz艂o dw贸ch policjant贸w do JBD. Jeden z nich by艂 koleg膮 szkolnym JBD. Zatrzyma艂 go i powiedzia艂, 偶e ukry艂 matk臋 w ubikacji, prosi艂, 偶eby udawa艂, 偶e jej nie widzi, i nie dopu艣ci艂 swego kolegi do rewizji. Zgodzi艂 si臋, ale za pieni膮dze.鈥 (Stefan Chaskielewicz 鈥 Ukrywa艂em si臋 w Warszawie. Stycze艅 1943 鈥 stycze艅 1945鈥, Ford Foundation grant No 1015-1739).
    3. Mylnie s膮dzisz, 偶e wolno ci plu膰, fajda膰 i miesza膰 Polak贸w z 艂ajnem. Przypominam ci wi臋c, 偶e to co ty tu robisz razem z 鈥楰rzysi膮鈥 i innymi syjonistami, jest w Polsce zabronione i karalne na podstawie art. 256 i 257 kodeksu karnego. Przypominam tak偶e, ze cho膰 nie ma obecnie w Polsce przepisu szczeg贸lnego prawa karnego chroni膮cego wprost osoby przed nienawi艣ci膮 z powodu bycia Polakiem, to jednak w zale偶no艣ci od stanu faktycznego, zachowanie osoby u偶ywaj膮cej tzw. mowy nienawi艣ci, co jest ewidentne w jego postach, wyczerpuje znamiona przest臋pstwa, n.p. z art. 190, 212 lub 216 k.k. A wi臋c przyjmij tak偶e wreszcie do wiadomo艣ci, 偶e w twojej sprawie toczy si臋 przecie偶 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    Sam zreszt膮 napisa艂e艣 1 pa藕dziernika o godz. 23:21, 偶e w normalnym swiecie za nawo艂ywanie do nienawi艣ci rasowej idzie si臋 鈥榙o pierdla鈥 czyli za kraty. A wi臋c chyba sam wiesz, gdzie jest twoje miejsce, rasisto-syjonisto!
    4. Nikt 呕yd贸w do Palestyny nie wyp臋dza艂. Oni sami si臋 tam zjawili, zreszt膮 na wyra藕ne zaproszenie poprzednich okupant贸w Palestyny, czyli Brytyjczyk贸w, z kt贸rymi zreszt膮 szybko si臋 pok艂贸cili, jako i偶 呕ydzi z nikim, a nawet z innymi 呕ydami, nie potrafi膮 wsp贸艂偶y膰, st膮d te偶 s膮 oni wiecznymi pariasami w艣r贸d narod贸w 艣wiata.
    5. To Izrael jest mistrzem 艣wiata w siatk贸wce? Ciekawe鈥
    6. U偶ywanie przez ciebie chamskich wyra偶e艅 dowodzi za艣, 偶e nie jeste艣 偶adnym tam 鈥樑粂dem鈥, a tylko tzw. samonienawidz膮cym siebie (self-hating) gojem. Patrz tez moj膮 odpowied藕 dla 鈥瀖ag鈥.
    7. Sygnatura akt nie ma zawsze zwi膮zku z dat膮 ich za艂o偶enia.
    8. Nied艂ugo odwiedz臋 ci臋 w polskim areszcie: radzilowJedwabne2 pa藕dziernika o godz. 19:15 jako 偶e napisa艂e艣 przecie偶: @mag Dzi臋kuje serdecznie za mile s艂owa. Do Warszawy na pewno si臋 kiedy艣 wybior臋
    Szalom!

  459. mopus11
    Dlaczego IPN mia艂by wszcz膮膰 艣ledztwo w sprawie wyrzucenia z Polski w 1968 polskich obywateli 偶ydowskiego pochodzenia? Przecie偶 nic takiego nie mia艂o miejsca, jako 偶e wtedy z Polski wyjechali nie tyle 呕ydzi, ale syjoni艣ci, czyli ci, kt贸rzy opowiedzieli si臋 wtedy za rasistowskim, syjonistycznym Izraelem, a wi臋c odm贸wili pot臋pienia syjonistycznych zbrodni. Oczywiste jest, 偶e dla syjonist贸w nie ma miejsca w Polsce, ani te偶 w 偶adnym innym cywilizowanym kraju!
    Szalom!

  460. PS.
    Mamy tu na pewno, dw贸ch niezr贸wnowa偶onych psychicznie, w sensie medycznym;
    To ten na „K” i ten na „T”.
    Dodam, 偶e tzw. s艂owotok to te偶 przypadek dla psychiatry.

  461. Camel, Rafa艂 Kochan, maciekplacek, Polonia-Sawa, ET etc.
    Odk膮d to ja jestem katolikiem i antysemit膮? Chyba, 偶e wed艂ug syjonist贸w, to ka偶dy, kto nie jest 呕ydem jest automatycznie antysemit膮, katolikiem oraz impotentem seksualnym, a kto wie, mo偶e nawet i osob膮 pocz臋t膮 z kazirodczego stosunku?
    Szalom!
    Fidelio
    W tej, podobno „antysemickiej,鈥 Warszawie, to ja latami ucz臋szcza艂em by艂em do szko艂y podstawowej im. Juliana Tuwima na ul. Esperanto (!) a dnia 1 listopada ka偶dego roku to najwi臋cej zniczy i kwiat贸w mo偶na znale藕膰 na Pow膮zkach Wojskowych na grobie Juliana Tuwima. Ale wyt艂umacz to takim zawodowym polako偶ercom, finansowanym zreszt膮 z USA, jak n.p. 鈥瀝adzi艂owi z jedwabnego鈥.
    Peter Chorwatzky
    NIE KRZYCZ!
    Lukasz
    Ju偶 pisa艂em, 偶e zmuszanie os贸b 偶yj膮cych w zwi膮zku kazirodczym do stosowania antykoncepcji odebrane by by艂o przez tzw. post臋powc贸w za zamach na ich wolno艣膰, na ich prawa jako ludzi oraz obywateli (tzw. human rights).
    Szalom!

  462. Mag
    1. Zn贸w tylko ad personam? Jak n.p. sugadaddy?
    2. Oto ta twoja 鈥榮ympatyczna鈥 mowa 鈥瀝adzi艂owa z jedwabnego鈥 (PISOWNIA ORYGINALNA):
    – Masowe mordowanie Zydow w pogromach przez Polakow, kiedy akurat sie okazja nadarzala jest bardzo solidnie udokumentowane i opisane w _polskich_ zrodlach. Folksdojczeria miala swoje piec minut, mogla nie tylko mordowac w wyjatkowo sadystyczny sposob, nie tylko lapska sobie ubabrac po lokcie w zydowskiej krwi 鈥 ale i nachapac sie do syta, uwlaszczyc sie na 鈥渕ieniu pozydowskim鈥. Nic dziwnego, ze folksdojczeria nienawidzi Izraela jak morowej zarazy, cala moca swoich zapaskudzonych nienawiscia lebkow. No bo dopoki Izrael istnieje 鈥 to kominy nie zaczna dymic na nowo.
    – obawiam sie, iz kwestia, czy Pan i panscy ziomale jestescie 鈥渮a legalizacj膮 eutanazji 呕yd贸w鈥 czy tez nie jestescie za w/w 鈥渓egalizacja鈥 to akurat Zydom w Izraelu (a takze tym w diasporze) zwisa nizej, niz biust czterdziestolatce. Nizej, niz klejnoty rodowe jamnikowi, Szanowny Panie Katolik.
    – Smierdzace antysemickie lajno spuszczone z woda
    – Niech ci sie zatem, katoliku, plonace stodoly przysnia.
    – Chyba sie cos Panu pop鈥 pofastrygowalo, Szanowny Panie Katolik. Frowno Pan wie o tym, co 鈥渦miem鈥 i czego 鈥渘ie umiem鈥. Ale to chyba nie panska broszka?
    – 鈥淣ie wp..j nosa do cudzego prosa鈥.
    – Mnie z tego twojego kraju wypedzono w ramach ku..skiej, lajdackiej czystki etnicznej juz ponad czterdziesci lat temu. W zwiazku z powyzszym kwestia, co wam jest albo nie jest 鈥減otrzebne鈥 nie tyllko mnie zwisa smetnym kalafiorem.
    A ten twoj kraj slynie glownie z napisow 鈥渮ydzi do gazu鈥 i dowcipow o 鈥渨artosci opalowej鈥 鈥渮ydkow鈥, podobnie jak Hiszpania slynie z corridy a Francja z Luwru i wiezy Eiffla. I tak trzymac.
    -A teraz, kutafonie to ide sie bac 鈥 w koncu jakis twoj ziomal juz od jakiegos czasu mnie straszy wasza 鈥減rokuratura鈥 鈥 a ty z kolei straszysz, ze mnie 鈥渙dszukasz鈥 poprzez 鈥 鈥渁rchiwa Polityki鈥, jako ze sa 鈥渄ostepne鈥.
    – Klamiesz, katoliku. Lzesz. Lzesz jak sobaka.
    – A NA KONIEC SAMA ESENCJA RADZIW艁OWA Z JEDWABNEGO:
    radzilowJedwabne 2 pa藕dziernika o godz. 17:08
    @maciekplacek
    (鈥) Ty glupi chuju, razem z twoim zasranym bluzgiem to i tak nikomu nawet kolo dupy nie fruwasz.
    I TY SI臉, MAG, ZACHWYCASZ TYM SYJONISTCZNYM BANDYT膭?
    W S T Y Y D !!!
    Szalom!

  463. A swoja droga naprawde sie zastanawiam jak profesor etyk nie rozumie
    ze czlowiek wchodzac w zwiazki seksualne z bliskimi ,z ktorymi przeciez
    laczy nas wspaniala milosc wspolnoty moglby ZREZYGNOWAC z poznania
    w swoim dojrzalym zyciu obcego nowego czlowieka ktorego jednak DARZYMY miloscia …
    Przeciez to wlasnie jest wspanialym aktem milosci ludzkiej i tego co
    daje nam czlekoksztaltnym malpom mozliwosc rowniez intelektualnego
    rozwoju ,zrozumienia innego obcego a jednak kochanego przez nas
    czlowieka ..
    A jesli Pan Profesor pisze ze wiele osob ma doswiaczenia seksualne
    z rodzenstwem ,a jakze dzieci bawia sie w lekarza , spia razem ,
    wymieniaja pieszczoty ..i nagle przypadkowo odkrywaja swoja pklec ..
    Tylko mozna udowodnic ze ciaglosc takich zwiazkow zawsze ale to
    zawsze zwiazana jest z proba psychicznej dominacji jednego dziecka nad drugim ,czyli nie jest naprawde zawiazkiem partnerskim…
    A jesli nawet Tuwim napisal ze ojciec moze erotycznie patrzec na corke ,
    moge powiedziec moj syn rowniez za mna gwizdal na ulicy ,czyzbym
    cos przeoczyla ?
    Ja nawet powiem wiecej ,jestem zadowolona z tego ze jak czlowiek mam
    tabu ; pierwsze jest nie zabijaj , potem zyj wedlug rozumu i milosci..
    Pozdrawiam
    ps.
    prosze sie zastanowic nad slowem INFANTYLIZM ,panie Profesorze ..

  464. Sugadaddy
    1. Co ty tu robisz, je艣li twierdzisz, 偶e nie ma tu o czym i z kim 鈥渄yskutowa膰鈥?
    2. Hartman wyra藕nie si臋 rozp艂ywal na urokami kazirodztwa na tym blogu!
    Szalom!
    A RADZIWI艁脫W Z JEDWABNEGO zn贸w szkaluje Polak贸w
    radzilowJedwabne 3 pa藕dziernika o godz. 11:33
    鈥淣ie dziesi膮tki tysi臋cy i nie setki tysi臋cy, ale miliony istnie艅 cz艂owieczych uleg艂y przer贸bce na surowiec i towar w polskich obozach 艣mierci.鈥

  465. @sugadaddy

    „o g贸wno mnie obchodzi co robi膮 ze sob膮 doro艣li brat i siostra ”

    Gdybym mieszkal w Polsce, to by mnie bardzo obchodzilo. Dostep do antykoncepcji porzadnie utrudniony, zwlaszcza na prowincji, zerowe mozliwosci usuniecia ciazy jesli cos nie tak. Zakaz jest sensowny, logiczny i podyktowany mocno podwyzszonym ryzykiem pojawienia sie ulomnego czy kalekiego potomstwa. Niemniej jednak nie moj cyrk.

    „nie warto gada膰 z debilem, kt贸ry wierzy, 偶e 呕ydzi pij膮 krew katolickich dzieci.”

    Tu sie ZUPELNIE nie zgadzamy. Jesli bredni nie prostowac, to w sumie predzej czy pozniej wszyscy uwierza. Nie bez powodu alianci powiesili Streichera, ktory przeciez „tylko” uczyl Niemcow, jacy Zydzi sa zli i niedobrzy.

    „tak na prawd臋 to nie ma tu o czym i z kim 鈥渄yskutowa膰鈥.”

    Oddawanie walkowerem pola smierdzielom, ktorzy usiluja poprzez zastraszanie i nagonke mentalny i fizyczny Taliban mnie wiele nie zaszkodzi – bede mial jeszcze lepszy kabaret. Zaszkodzic moze tym, ktorym przyjdzie zyc w kabarecie.

  466. Kocham Pana, Panie Hartmanie, jak siostra brata.
    Za t臋 charity.
    Tylu ziomali Pan karmi na forum swymi inspiruj膮cymi tekstami.
    Zdechli by bez tej po偶ywki.

  467. Jak by kto艣 jeszcze tego nie zauwa偶y艂:
    U偶ywanie przez 鈥瀝adzi艂owa z jedwabnego鈥 chamskich wyra偶e艅 dowodzi g艂贸wnie tego 偶e nie jest om 偶adnym tam 鈥樑粂dem鈥, a tylko tzw. samo-nienawidz膮cym siebie (self-hating) gojem. Patrz tez moj膮 odpowied藕 dla 鈥瀖ag鈥.
    Szalom!

  468. radzilowJedwabne
    To jest te偶 tw贸j cyrk, jako 偶e ze stosunk贸w kazirodczych to wsz臋dzie rodz膮 si臋 degeneraci.
    Szalom!

  469. @Kagan

    „A RADZIWI艁脫W Z JEDWABNEGO zn贸w szkaluje Polak贸w
    radzilowJedwabne 3 pa藕dziernika o godz. 11:33”

    鈥淣ie dziesi膮tki tysi臋cy i nie setki tysi臋cy, ale miliony istnie艅 cz艂owieczych uleg艂y przer贸bce na surowiec i towar w polskich obozach 艣mierci.鈥

    Ten ciemnoty kaganek to jednak czytac nie bardzo umie…

    Zacytowalem fragment ksiazki Nalkowskiej, pod tytulem „Medaliony”. Wiekszy fragment ponizej:

    __________________
    „Jezeli objac mysl膮 ogrom przyspieszonej smierci, jakiej miejscem
    – niezale偶nie od dzia艂an wojennych – sta艂y sie tereny Polski, to obok
    zgrozy najsilniejszym uczuciem, jakiego do艣wiadczamy, jest zdziwienie.
    Uduszono i spalono te nieprzebrane masy ludzkie w trybie najstaranniej
    przemyslanej, zracjonalizowanej, sprawnej i udoskonalonej organizacji.
    Nie wyrzekano sie przy tym sposobow bardziej dowolnych, amatorskich,
    odpowiadajacych upodobaniom indywidualnym. Nie dziesiatki tysiecy i
    nie setki tysiecy, ale miliony istnien czlowieczych ulegly przerobce
    na surowiec i towar w polskich obozach 艣mierci. Opr贸cz szeroko znanych
    miejscowo艣ci, jak Majdanek, Oswiecim, Brzezinki, Treblinka, raz po raz
    odkrywamy nowe, mniej glosne”
    _________

    Jakos nie doczytal kaganek, ze ja _cytuje_ pozycje, ktora przez cale lata figurowalal w polskim kanonie lektur szkolnych. Obawiam sie, ze moja teczka w „prokuraturze” w tym momencie zrobila sie jeszcze grubsza, jako ze cytowanie expressis verbis polskich lektu szkolnych to zapewne Zbrodnia Wojenna. Albo costam. Tak czy owak – jak sie „Kaganowi” nie podoba okreslenie „polskie obozy smierci”, to niech sie kloci z duchem Nalkowskiej i z polskimi wydawnictwami ksiazkowymi.

  470. Komentarz do WASZYCH wystapien na blogu ;
    ………………………………….
    Ich kann nicht soviel fressen wie ich kotzen m枚chte
    Pozdrawiam

  471. radzilowJedwabne
    Nie chce mi si臋 sprawdza膰, czy prawid艂owo cytujesz Na艂kowsk膮, jako i偶 nie jest ona dla mnie 偶adnym naukowym autorytetem, a tylko antyczn膮 bajark膮-nudziark膮. Przecie偶 oczywiste jest, 偶e obozy 艣mierci w Majdanku, O艣wi臋cimiu-Brzezince (Auschwitz-Birkenau) czy te偶 w Treblince to za艂o偶yli Niemcy i Niemcy nimi zarz膮dzali. Ale 偶e Niemcy podarowali, w ramach samowybielania si臋 i zak艂amywania historii, 呕ydom miliardy marek, to te obozy sta艂y si臋 teraz na tzw. Zachodzie, zreszt膮 zawsze Polsce i Polakom wrogim, „polskimi obozami”. 馃檨
    Szalom!

  472. Polonia-Sawa
    Mi艂ego rzygania! 馃檨

  473. radzilowJedwabne
    Dla Kagana taka Na艂kowska, to jest bajarka-nudziarka, tak po prostu. Jemu, rozumiesz, „nie chce si臋 sprawdza膰 cytat贸w” pisze z w艂a艣ciw膮 sobie dezynwoltur膮, bo on wierzy tylko w naukowe autorytety.
    Ciekawe jakie? I o czym te autorytety powiadaj膮? 呕e np. 呕ydzi dali si臋 Niemcom ug艂aska膰 wielkimi odszkodowaniami i dlatego m贸wi si臋 teraz o „polskich obozach 艣mierci”?
    Jeszcze jedna spiskowa teoria historii? Czekam, kiedy wreszcie Kagan powo艂a si臋 na Ksiegi M臋dr贸w Syjonu. 呕eby ju偶 wszystko by艂o jasne.

  474. @Kagan

    „To Izrael jest mistrzem 艣wiata w siatk贸wce? Ciekawe鈥”

    Polska zdobyla mistrzostwo swiata w siatkowce, z ktorej to okazji pozwolilem sobie pogratulowac milej i sympatycznej Polce na niniejszym forum.

  475. „Je偶eli obj膮膰 my艣l膮 ogrom przy艣pieszonej 艣mierci, jakiej miejscem – niezale偶nie od dzia艂a艅 wojennych – sta艂y si臋 tereny Polski, to obok zgrozy najsilniejszym uczuciem, jakiego do艣wiadczamy, jest zdziwienie. Uduszono i spalono te nieprzebrane masy ludzkie w trybie najstaranniej przemy艣lanej, zracjonalizowanej, sprawnej i udoskonalonej organizacji. Nie wyrzekano si臋 przy tym sposob贸w bardziej dowolnych, amatorskich, odpowiadaj膮cych upodobaniom indywidualnym. Nie dziesi膮tki tysi臋cy i nie setki tysi臋cy, ale miliony istnie艅 cz艂owieczych uleg艂y przer贸bce na surowiec i towar w polskich obozach 艣mierci. Opr贸cz szeroko znanych miejscowo艣ci, jak Majdanek, O艣wi臋cim, Brzezinka, Treblinka, raz po raz odkrywamy nowe, mniej g艂o艣ne. Ukryte po艣r贸d las贸w i zielonych wzg贸rz, nieraz z dala od tor贸w kolejowych, pozwa艂y na rozwini臋cie system贸w jeszcze bardziej uproszczonych i oszcz臋dnych. Tak znaleziono ca艂e z艂o偶a umar艂ych, zagrzebane w Tuszynku i Wi膮czynie pod 艁odzi膮. Tak wystarczy艂 jeden stary pa艂ac w Che艂mnie, po艂o偶ony na wzg贸rzu, z przepi臋knym widokiem na rozko艂ysany trawami i zbo偶ami krajobraz, jeden na p贸艂 zrujnowany spichrz, jedna w pobli偶u rozleg艂a, 艣ci艣le oparkaniona parcela m艂odego sosnowego lasu, by osi膮gn膮膰 cyfr臋 ofiar si臋gaj膮c膮 miliona. Wystarczy艂 ma艂y czerwony budynek z ceg艂y obok Instytutu Anatomicznego we Wrzeszczu pod Gda艅skiem, by z ludzi zamordowanych wytapia膰 t艂uszcz na myd艂o, a sk贸r臋 ich garbowa膰 na pergamin…” – Zofia Na艂kowska, Medaliony, wyd.1946

  476. Polonia -Sawa
    Ja ani w z膮b niemieckiego. Co napisa艂a艣 w tym j臋zyku, 偶e Kagan 偶yczy艂 ci rzygania!
    Hospody pomy艂uj! Robi si臋 coraz bardziej niesympatycznie na tym blogu.
    Pora ucieka膰?

  477. Kocham Pana, Panie Hartmanie, jak siostra brata.
    Za t臋 charity.
    Tylu ziomali Pan karmi na forum swymi inspiruj膮cymi tekstami.
    Zdechli by bez tej po偶ywki.

  478. 鈥 鈥 Zofia Na艂kowska, Medaliony, wyd.1946″

    Jednym slowem – zli i niedobrzy syjonisci podprowadzili skadsis maszyne czasu, przeniesli sie w rok 1946-ty (dwa lata przed powstaniem Izraela, szesc lat przed umowa Izraela z Niemcami), zmusili biedna Nalkowska aby uzyla inkryminowanego okreslenia – i powrocili w czasy obecne. A dopiero w czasach III RP za poslugiwanie sie w/w okresleniem zaczela grozic kara wiezienia.

    To jeszcze nic: Aktywny tu „Kagan” potrafi podkablowac w roku 2014 kogo sie tylko da „do prokuratury” w taki sposob, ze sygnatura akt opiewa na rok 2013. Powiesci Wellsa wysiadaja…

  479. radzilowJedwabne (g.13:08)
    Matko moja! Nie t艂umacz si臋 temu ba艂wanowi-bufonowi, dlaczego pogratulowa艂e艣 mi zwyci臋stwa siatkarzy.
    Przecie偶 ten ba艂wan ci臋 prowokuje. Olej!!!
    Kurcze, wstyd mnie ogarnia raz po raz za takich w艂asnych ziomali. Ten ich poziomek na poziomie kibolskim, cho膰 uwa偶aj膮 si臋 za jak膮艣 elit臋 narodowo-katolick膮, kt贸rzy dba 24h, by Polak贸w nikt nie szkalowa艂.

  480. radzilowJedwabne
    Aj-waj! My艣l臋, 偶e ci臋 rozgryz艂em! Z tego, 偶e jeste艣 wi臋kszym syjonist膮 ni偶 nawet sam Ariel Szaron wynika, 偶e nie mo偶esz by膰 呕ydem, a tylko filo-syjonistycznym gojem, n.p. z jednej z wielu, jak偶e w USA popularnych, pseudo-chrzescija艅skich, pro-syjonistycznych protestanckich sekt.
    Tak wi臋c kazirodztwo to jest te偶 tw贸j cyrk, jako 偶e ze stosunk贸w kazirodczych to wsz臋dzie rodz膮 si臋 degeneraci, a najwi臋cej w Ameryce to takich degenerat贸w rodzi si臋 dzi艣 w tej, jak偶e przecie偶 zamkni臋tej, nawet na innych swych ziomk贸w, nowojorskiej populacji ultra-ortodoksyjnych 呕yd贸w.
    Szalom!

  481. radzilowJedwabne
    Nie b膮d藕 nudny z t膮 sygnaturk膮! Napisz lepiej do prokuratury Warszawa-Ochota!

  482. Mag
    Thomas Mann powiedzail ze nie ma sily rzygac na ta niemiecka
    faszystowska cholote /o polskiej dzisiejszej nie wiedzial /,bo to czlowiek przyjmuje do siebie ograniczone zasoby posilku ..
    Pozdrawiam

  483. mag
    Ich spreche etwas Deutsch!

  484. mag
    Uwa偶asz, 偶e m贸wienie dzi艣 o tych ” polskich obozach 艣mierci” jest OK? Kto ci p艂aci za t膮 antypolsk膮 propagand臋?

  485. Powinno by膰: zdechliby
    Przepraszam za omy艂k臋.

  486. Czytaj ze zrozumieniem. Rada dla Sierakowskiego (i razdi艂owa z jedwabnego)
    Autor: S艂awomir Potapowicz
    Data dodania wpisu: 31 maja 2012 11:24
    Kategoria: Polityka polska
    Tagi: Barack Obama, Krytyka Polityczna, Medaliony, Na艂kowska, obama, obozy, polskie obozy 艣mierci, Rozenek, Sierakowski
    Je艣li sami nie b臋dziemy siebie szanowa膰, to nikt nas nie b臋dzie szanowa艂. Uczmy si臋 od 呕yd贸w. To bardzo m膮dry Nar贸d. Cho膰by 艣ladowa, publiczna wypowied藕 o charakterze antysemickim powoduje gwa艂town膮 reakcj臋. I s艂usznie, tak te偶 powinni艣my post臋powa膰. Dlatego podoba mi si臋 reakcja polskiego rz膮du. Tak w艂a艣nie trzeba post臋powa膰, zw艂aszcza wtedy, gdy k艂amstwo wyg艂asza g艂owa 艣wiatowego mocarstwa.
    Niezrozumia艂膮 histeri膮 nazywa pose艂 Rozenek reakcj臋 na s艂owa Prezydenta Obamy. Dla mnie niezrozumia艂a jest reakcja pos艂a Ruchu Palikota. Najwyra藕niej ostatnio zbyt du偶o przebywa艂 w towarzystwie swojego lidera i opar贸w palonej trawki. Usprawiedliwianie zwyk艂ego niechlujstwa ameryka艅skiej administracji i przyzwolenie na powielanie nieprawdziwych informacji o holokau艣cie w Polsce to de facto przyznawanie racji tym wszystkim g艂upcom, kt贸rzy twierdz膮, 偶e by艂y to polskie obozy 艣mierci. Ani w tym nie ma ziarna prawdy, ani te偶 nie s艂u偶y to interesom Polski. A chyba do tego zosta艂 powo艂any Pan Rozenek 鈥 do obrony polskich interes贸w.
    Nie mniejsze zdziwienie wywo艂uje we mnie felieton Sierakowskiego. Z niczym nie zm膮con膮 swobod膮 przytacza s艂owa Na艂kowskiej z Medalion贸w o polskich obozach 艣mierci. Przez moment nie zadaje sobie nawet trudu, aby poda膰 kontekst w jakim w Medalionach s艂owa te padaj膮 w opowiadaniu Doro艣li i dzieci w O艣wi臋cimiu. Cytowane przez Sierakowskiego zdanie jest bowiem poprzedzone dwa akapity wcze艣niej innym zdaniem, umiejscawiaj膮cym obozy koncentracyjne w konkretnym kontek艣cie terytorialnym. Brzmi ono nast臋puj膮co: 鈥滼e偶eli obj膮膰 my艣l膮 ogrom przy艣pieszonej 艣mierci, jakiej miejscem 鈥 niezale偶nie od dzia艂a艅 wojennych 鈥 sta艂y si臋 tereny Polski (鈥..) 鈥. Pami臋tajmy te偶, 偶e Na艂kowska pisa艂a Medaliony w 1945 roku tu偶 po wojnie (Medaliony wydane zosta艂y po raz pierwszy w 1946 r.). Pracuj膮c w komisji badaj膮cej zbrodnie hitlerowskie (podkre艣lmy: zaraz po wojnie!) trudno, aby przewidywa艂a, 偶e w ci膮gu prawie 70 lat po wojnie s艂owa polskie obozy 艣mierci nabior膮 nowego znaczenia. Znaczenia ca艂kowicie wypaczonego i niesprawiedliwego dla naszego Narodu. Tylko dla kogo艣 z ca艂kowicie z艂膮 wol膮, a tak膮 dostrzegam u Sierakowskiego cytuj膮cego Na艂kowsk膮, napisane w 1945 roku s艂owa o polskich obozach 艣mierci mog膮 by膰 usprawiedliwieniem dla powtarzanego k艂amstwa. Szkoda te偶, 偶e Sierakowski pozostaje 艣lepy na 贸w kontekst terytorialny jakim zapewne kierowa艂a si臋 Na艂kowska. Kilka akapit贸w dalej z tej samej historii, z kt贸rej cytat zasi臋gn膮艂 szef Krytyki Politycznej mo偶na przytoczy膰 nast臋puj膮ce s艂owa: 鈥濷d wi臋藕ni贸w, powracaj膮cych teraz do Polski z oboz贸w niemieckich, z Dachau i Oranienburga, dowiadujemy si臋 nowych szczeg贸艂贸w, kt贸re uzupe艂niaj膮 nasz膮 wiedz臋 o faktycznym stanie rzeczy鈥.
    Postawa taka jak膮 prezentuje Rozenek czy Sierakowski, godzenie si臋 na przeinaczanie historii prowadzi do tego, 偶e za chwil臋 oka偶e si臋, 偶e nasza odpowiedzialno艣膰 za holocaust jest nie mniejsza ni偶 Niemc贸w. Nawet mog臋 zrozumie膰 potrzeb臋 obu pan贸w, aby cho膰 na chwil臋 wyr贸偶ni膰 si臋 z ch贸ru polityk贸w, publicyst贸w i komentator贸w. Ale tym razem lepiej, aby zachowali milczenie, bo to co wygaduj膮 jest po prostu g艂upie. I niech b臋d膮 dla nich wska藕nikiem jak si臋 zachowa膰 s艂owa Adama Rotfelda, 偶e wypowied藕 Prezydenta USA by艂a niem膮dra i nieprzemy艣lana.
    cytaty pochodz膮 z Zofia Na艂kowska, Medaliony, Czytelnik, Warszawa 1978
    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/627397,czytaj-ze-zrozumieniem-rada-dla-sierakowskiego.html

  487. @Kagan

    „Znaczenia ca艂kowicie wypaczonego i niesprawiedliwego dla naszego Narodu. Tylko dla kogo艣 z ca艂kowicie z艂膮 wol膮,”

    /ciach/

    „Ko艂o mnie stan膮艂 nagle jaki艣 starszy pan, mo偶e mia艂 40 lat. A ja, wie pani, najbardziej si臋 ba艂am szmalcownika-inteligenta, kt贸ry to robi dla Jezusa 鈥 bo tak oni m贸wili. I ten pan, ja od razu si臋 zorientowa艂am, 偶e to jest szmalcownik, do mnie m贸wi: 鈥 O, jak mnie jest 偶al tych 呕yd贸w. To ja mu z miejsca brudno odpowiedzia艂am: 鈥 G贸wno mnie to obchodzi. 鈥 A pani wie, po co ja tu przyszed艂em? 鈥 Odpieprz si臋 pan. 鈥 Moja 偶ona prosi艂a, 偶ebym jak膮艣 呕yd贸wk臋 przyprowadzi艂, bo my mogliby艣my kogo艣 uratowa膰. We mnie krew zakipia艂a. Ja jego zameldowa艂am od pradziada! A obserwowa艂 to granatowy policjant: 鈥 Ty kutasie, co ty si臋 przypieprzy艂e艣 do niej?! Mo偶liwe, 偶e ja si臋 tego wyra偶ania na szmuglu nauczy艂am. Bo kto je藕dzi艂 za szmuglem? Takie bandzioraki. Ja je藕dzi艂am z t膮 偶on膮 oficera i w poci膮gu spotyka艂y艣my takich ch艂opak贸w. Raz jeden wracamy z naszymi paczkami ca艂膮 grup膮. A my艣my wiedzieli, 偶e jak poci膮g zwalnia, to s膮 Niemcy. Kolejarze, prosz臋 pani, zdali egzamin na 102 w czasie wojny. Wi臋c poci膮g zwalnia i my wszyscy oknem wyskakujemy. Oni zostawili paczki w poci膮gu, a ja swoj膮 zabra艂am. Co ja potem z tego powodu mia艂am! Siedzieli艣my w rowie, oni skubali s艂onin臋 z mojej paczki i popijali w贸dk膮. A jeden z nich do mnie m贸wi: 鈥 Wiesz co, Marylka, ja ci powiem, twoja matka to si臋 z 呕ydem skurwi艂a, bo ty masz 偶ydowski 艂eb! Ja strasznie zacz臋艂am p艂aka膰, ale to mia艂 by膰 przecie偶 komplement, 偶e ja taka zaradna jestem.”

    Nie wszystko mozna wytlumaczyc niskimi, materialnymi pobudkami. Nie brakowalo wyksztalconych, gleboko wierzacych Polakow, ktorzy „robili to dla Jezusa”, jak to sami okreslali.

    To byly czasy, kiedy gleboka wiara w polaczeniu z patriotycznymi uczuciami mogla zaowocowac konkretnym rezultatem. To nie to samo co dzis, bo jednak donos „do prokuratury” na kogos, kto poza tej prokuratury zasiegiem pozostaje od ponad czterdziestu lat – nijak sie ma do podkablowania kogos na gestapo.

    http://www.tygodnik.com.pl/numer/2703/grupinska.html

    Nie wiem, pod jaki artykul KK podpada cytowanie expressis verbis „Tygodnika Powszechnego”, domyslam sie, ze to pewnie Zbrodnia Przeciw Ludzkosci. Albo costam.

  488. Co prawda, po inwazji tego na „K” nie ma ju偶 prawie miejsca dla innych, ale chcia艂bym jeszcze o co艣 zapyta膰, tych, kt贸rzy jako g艂贸wny argument przeciwko kazirodztwu podaj膮 mo偶liwo艣膰 urodzenia si臋 z takich zwi膮zk贸w dzieci z wadami.
    Wiadomo, 偶e na 1000 urodze艅 dzieci z wadami to kilkana艣cie przypadk贸w.
    Jaka jest liczba dzieci z wadami pochodz膮cych ze zwi膮zk贸w kazirodczych, i gdzie mo偶na si臋 tego dowiedzie膰?
    Zak艂adam, 偶e g艂osz膮cy t臋 tez臋 maj膮 konkretne dane na ten temat.
    Raczej w膮tpi臋, by by艂a to pora偶aj膮ca liczba takich dzieci – w kontek艣cie liczby dzieci pochodz膮cych z normalnych zwi膮zk贸w; jako艣 nikt si臋 nie domaga obowi膮zuj膮cych bada艅 genetycznych dla przysz艂ych rodzic贸w w celu wykluczenia zjawiska. To pokazuje jakie przes艂anki kieruj膮 lud藕mi w takich sprawach – bo przecie偶 logicznie do rzeczy podchodz膮c, przeciwnicy kazirodztwa powinni bezwzgl臋dnie domaga膰 si臋 wym. bada艅; wszak chodzi im, tylko i wy艂膮cznie, by nie rodzi艂y si臋 dzieci z wadami. Im tylko chodzi o dobro dzieci. Czy偶 nie?

  489. Co艣 mi si臋 ostatnio na raty r贸偶ne rzeczy przypominaj膮. My艣l臋 ja sobie jak mo偶na w膮tpi膰 w powszechno艣膰 szmelcownictwa, skoro dzisiaj urz臋dy skarbowe s膮 zawalone donosami Polak贸w na umi艂owanych w wierze katolickiej Polak贸w.
    W ko艣ci贸艂ku znak pokoju, a nazajutrz donosik na tego gnoja s膮siada.
    Donoszenie na znienawidzonego 呕yda to ma艂y piku艣 w por贸wnaniu z donoszeniem na swoich. A 偶e inne skutki tych donos贸w – kto b臋dzie si臋 martwi艂 o przysz艂o艣膰.

  490. Kagan g. 13:38
    Oto klasyka, na twoj膮 miar臋, jako blogowicza – pouczasz, nie swoich zreszt膮 go艣ci na blogach, by czytali „ze zrozumieniem”, podczas gdy ty sam dajesz modelowy popis czytania tego, co CHCESZ wyczyta膰, a nie tego co kto艣 napisa艂. Bo tylko tak mo偶na zrozumie膰 przypisywanie innym s艂贸w, kt贸re nie pad艂y, a przede wszystkim z艂ych intencji, ot z sufitu, bo Kagan wie i ju偶.
    Czy ty jeste艣 aby przytomny i wiesz, co przeczyta艂e艣, zanim skomentowa艂e艣, odnosz膮c si臋 do moich uwag na temat tzw. polskich oboz贸w zag艂ady?
    Nie oczekuj臋 zreszt膮 sensownej i uczciwej odpowiedzi, bo jeste艣 manipulantem o mniejszej inteligencji ni偶 na pocz膮tku twoich tu wyst臋p贸w zak艂ada艂am.
    Oczywi艣cie rozjedziesz mnie zapewne walcem swojej prza艣nej katolicko-narodowej „erudycji”, ale mam to gdzie艣.

  491. @sugadaddy

    A propos donos贸w:

    „Grzywn臋 w wysoko艣ci ponad 9 tys. z艂otych za 艣ci臋cie jarz臋biny na w艂asnym podw贸rku sp艂aca niepe艂nosprawny m臋偶czyzna z Wielkopolski. Micha艂 nie mia艂 poj臋cia, 偶e grozi za to kara 鈥 doni贸s艂 na niego jeden z s膮siad贸w. M臋偶czyzna sp艂aca kar臋 od siedmiu lat, ale gdy brakuje mu na leki 鈥 prosi o umorzenie.”

    http://www.tvp.info/17073940/prawo-przeciwko-niepelnosprawnemu-splaca-surowa-grzywne-i-nie-ma-za-co-zyc

  492. @sugadaddy

    ” jako艣 nikt si臋 nie domaga obowi膮zuj膮cych bada艅 genetycznych dla przysz艂ych rodzic贸w w celu wykluczenia zjawiska. ”

    Co kraj to obyczaj.

    W takiej na przyklad Danii wlasciwie zupelnie wyeliminowano zespol Downa jako chorobe. Wystarczylo, iz umozliwiono badania prenatalne kazdej przyszlej matce. W efekcie dzieci z zespolem Downa po prostu w ogole nie przychodza na swiat.

    Oczywiscie dzieje sie to kosztem „mordowania nienarodzonych” czy jak tam ten proceder w Polsce sie okresla. Tak sie jednak sklada, ze to, co w Polsce jest deliktem, za ktory groza drakonskie kary, w wielu innych krajach jest roznie kontrowersyjne jak usuniecie lewej gornej szostki. Nie wspominam juz o tym, ze w krajach skandynawskich na swiat przychodza glownie dzieci planowane – a nie owoce „zaliczenia wpady”.

  493. Wyrazy sympatii dla prof. J. Hartmana!
    PS. A Palikot i tak jest przegrany. Ja na pewno ju偶 na niego nie zag艂osuj臋 po wyrzuceniu pana z partii. T膮 decyzj膮 przypiecz臋towa艂 sw贸j koniec jako „niezale偶nego bytu politycznego”. Pozosta艂o mu tylko obrzydliwe podlizywanie si臋 PO, co pokaza艂 po expose premier Kopacz. Czas na now膮 lewic臋, nie z malowanym lewicowcem na czele, ale kim艣 o prawdziwej lewicowej wra偶liwo艣ci, z g艂ow膮 na karku i ze zmys艂em politycznym i jednak pewn膮 konieczn膮 doz膮 realizmu, a w ka偶dym razie obdarzonego instynktem samozachowawczym. Nie dzi艣, to jutro!

  494. Kagan
    3 pa藕dziernika o godz. 12:12
    Zna艂em kilku takich syjonist贸w, nie znali 偶adnego j臋zyka opr贸cz polskiego, jak wyje偶d偶ali to p艂akali. W latach 80. ubieg艂ego wieku w Himalajach na trekkingu, na trasie Pokhara – Annapurna spotka艂em potomka takich w艂a艣nie polskich syjonist贸w. S艂ysz膮c polsk膮 mow臋 odezwa艂 si臋 do nas. Urodzi艂 si臋 ju偶 w Izraelu, w Polsce nigdy nie by艂, ale j臋zyk polski zna艂 doskonale, w tym syjonistycznym izraelskim domu m贸wi艂o si臋 i czyta艂o po polsku, by艂o si臋 na bie偶膮co z literatur膮, z kultur膮, pyta艂 si臋 o Hanuszkiewicza, Axera, Holoubka. Pyta艂 si臋 czy muzyka Wagnera (sic) jest w Polsce grana, czy tak jak w Izraelu jedynie z p艂yt. No i tak sobie przy misce ry偶u w nepalskiej chacie na wysoko艣ci ponad trzy tysi膮ce metr贸w npm. gaworzyli艣my o jego zaczarowanej krainie – Polsce.
    Pozdrawiam

  495. Pi臋kne ko艣cio艂y. W nich mo偶na chwali膰 boga, kimkolwiek by on nie by艂.
    http://www.domosfera.pl/wnetrza/51,94387,8313967.html?i=16
    Na tym tle polskie ko艣cio艂y wygl膮daj膮 jak karykatury.

  496. jasny gwint
    3 pa藕dziernika o godz. 18:08
    A popatrz sie do diabla na ruskie zlote cerkwie
    Ty zdobywco orderow Leninowskich !!!
    nie powiem zasmarkany zdobywco ..oduczylam sie w bardziej wolnym swiecie.
    Pozdrawiam

  497. Do studia Dzie艅 Dobry TVN zaproszono prof. Jana Hartmana, by porozmawia膰 z nim o kontrowersjach wok贸艂 jego wypowiedzi na temat zwi膮zk贸w kazirodczych. Za t臋 wypowied藕 zosta艂 wyrzucony z Twojego Ruchu, ma problemy na uczelni, a „Polityka” na 艂amach, kt贸rej wypowiedzia艂 si臋 usun臋艂a jego wpis.

    fragment wypowiedzi:
    鈥 Warto o tym rozmawia膰 poniewa偶 inteligentni, racjonalni i wra偶liwi ludze powinni umie膰 porusza膰 wszystkie tematy i przemy艣le膰 ka偶d膮 dziedzin臋 偶ycia.鈥
    /prof.Jan Hartman/
    Zach臋cam do pos艂uchania s艂贸w Profesora.聽

    http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/prof-jan-hartman-czy-jest-za-legalizacja-kazirodztwa,144529.html

  498. Co tam 艣wi膮tynie roma艅skie, katedry gotyckie, ko艣cio艂y barokowe, renesansowe, modernistyczne w Polsce (偶e nie wspomn臋 o francuskich, w艂oskich, czeskich , niemieckich itd. kt贸re powstawa艂y w tych samych epokach).
    Nie ma to jak p臋kate kopu艂y cerkiewne w Rosji. To dopiero architektura i mo偶e nawet B贸g w nich mieszka, je艣li jest?!
    Takie s膮 uwagi i przemy艣lenia jasnego gwinta. Pozostawiam bez komentarza.

  499. O co chodzi Hartmanowi? O przyspieszenie procesu zmniejszania ilo艣ci Polak贸w w Polsce, aby zrobi膰 w niej miejsce wiadomo dla kogo. Oto kolejny dow贸d:
    Za 36 lat Polak贸w b臋dzie mniej ni偶 w 1938 r. Najwi臋kszy spadek ludno艣ci zanotujemy w miastach, ale mieszka艅c贸w wsi r贸wnie偶 sporo ub臋dzie. S膮 jednak i pozytywy
    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136200,16746102,W_2050_r__Polakow_bedzie_4_5_mln_mniej__ale_pozyjemy.html#BoxSlotI3img

  500. Zatroskany o demografi臋 w Polsce Kagan nie zauwa偶a 偶e wsp贸艂czynnik dzietno艣ci spada, za wyj膮tkiem najubo偶szych region贸w 艣wiata, wsz臋dzie. Najbardziej dramatycznie w Rosji w obecnych granicach, a nie terytoriach by艂ego ZSRR. Pierwsze miejsce w 艣wiatowych rankingach!
    W tej najbogatszej Europie, czyli w „starych” krajach UE sytuacj臋 ratuj膮 migranci, g艂贸wnie ch臋tnie rozmna偶aj膮cy si臋 przybysze z kraj贸w muzu艂ma艅skich. Czego prawdopodobnie Kagan jako patriota narodowiec Polsce i Polakom nie 偶yczy.

  501. Wojtek A.
    To powalczmy mo偶e z innym, wa偶niejszym tabu, a mianowice podyskutujmy wreszcie o negatywnej roli 呕yd贸w w historii Polski. Na pocz膮tek przedstawiam pogl膮dy Stanis艂awa Staszica na ten jak偶e dla nas Polakow, wa偶ny temat.
    STANIS艁AW STASZIC 鈥濷 PRZYCZYNACH SZKODLIWO艢CI 呕YD脫W鈥
    Wbrew filosemickiej propagandzie krytyka 呕yd贸w nie jest domen膮 ciemnogrodu. 呕yd贸w krytykowali ludzie za kt贸rych spadkobierc贸w uwa偶a si臋 dzisiejsza inteligencja. Jednym z nich by艂 Stanis艂aw Staszic, 偶yj膮cy na prze艂omie XVIII i XIX wieku, polski dzia艂acz o艣wieceniowy, pisarz, publicysta, filozof, t艂umacz, geograf, geolog, wychowawca, dzia艂acz spo艂eczny, prekursor sp贸艂dzielczo艣ci, inicjator rozwoju przemys艂owego i mecenas bada艅 naukowych.
    呕YDZI PRZYCZYN膭 WIELKICH NIESZCZ臉艢膯 NARODU POLSKIEGO
    Stanis艂aw Staszic rozpocz膮艂 swoj膮 prace 鈥濷 przyczynach szkodliwo艣ci 呕yd贸w鈥 stwierdzeniem 偶e (str.4) 鈥濪o przyczyn wielkich nieszcz臋艣膰 narodu polskiego nale偶膮 呕ydzi鈥. 呕ydzi od setek lat niszcz膮cy Polsk臋. Innymi przyczynami zapa艣ci cywilizacyjnej Polski by艂y zdaniem Staszica: brak dziedzicznego tronu kt贸ry prowadzi艂 do konflikt贸w o w艂adze dziel膮cych nar贸d, brak sta艂ej armii, nie wyp臋dzenie 呕yd贸w z Polski, otwarte granice dla 偶ydowskich imigrant贸w. Staszic uwa偶a艂 偶e (str.4) 鈥炁粂dzi byli zaraz膮 wewn臋trzn膮, zaraz膮 ci膮gle polityczne cia艂o s艂abi膮c膮 i n臋dzni膮c膮鈥. 呕ydzi mieli zdaniem Stanis艂awa Staszica os艂abia膰 i plugawi膰 Polsk臋, czyni膮 j膮 krajem 偶ydowskim. Staszica oburza艂o to 偶e 呕ydzi za go艣cinno艣膰 Polak贸w odwdzi臋czyli si臋 niszczeniem Polski.
    呕YDZI NISZCZYLI POLSKA GOSPODARK臉
    Autor pracy 鈥濷 przyczynach szkodliwo艣ci 呕yd贸w鈥 zarzuca艂 呕ydom 偶e: wyniszczaj膮 rolnictwo, w艂o艣cian i mieszczan odbieraj膮c Polakom w艂asno艣膰, (str.5) 鈥瀟amuj膮 w narodzie wzrost przemys艂u, r臋kodzie艂a, fabryk i rzemios艂a鈥, uniemo偶liwiaj膮 powstanie polskiej klasy 艣redniej co prowadzi do zablokowania post臋pu i rozwoju dobrobytu w Polsce. Zdaniem Staszica 呕ydzi z zmonopolizowali handel, dzi臋ki czemu niszczyli rodz膮cy si臋 polski przemys艂, handel i rzemios艂o (co mia艂o na celu zachowanie monopolu 呕yd贸w w tych dziedzinach). Destruktywna dzia艂alno艣膰 呕yd贸w wynika艂a z tego 偶e 呕ydzi zajmowali si臋 tylko tym co dawa艂o im szybki, du偶y i 艂atwy zarobek (80% 呕yd贸w zajmowa艂o si臋 szynkarstwem a 20% handlem lub rzemios艂em). Wed艂ug Staszica 呕ydzi nic nie tworzyli, paso偶ytowali na innych i prowadzili dzia艂alno艣膰 przest臋pcz膮, niszcz膮 Polsk臋 i Polak贸w, przynosili n臋dze i zepsucie. 呕ydzi szkodzili Polakom te偶 tym 偶e zmonopolizowali obr贸t kapita艂u, po czym uniemo偶liwiali niezb臋dny dla inwestycji i budowy dobrobytu obr贸t kapita艂em, uniemo偶liwiali inwestycje w komunikacje. 呕ydzi byli wi臋c barier膮 w rozwoju gospodarczym i budowie dobrobytu, przyczyn膮 bankructw i n臋dzy Polak贸w. Wed艂ug autora 鈥濷 szkodliwo艣ci 呕yd贸w鈥 (str.28) 鈥炁粂dostwo nasze wsie ubo偶y, a nasze miasta smrodem napycha鈥.
    呕YDZI ROZPIJALI POLAK脫W
    Stanis艂awa Staszica nape艂nia艂o odraz膮 te偶 to 偶e 呕ydzi rozpijali Polak贸w, rozpowszechniali alkohol co prowadzi艂o do zniszczenia spo艂ecze艅stwa i w艂adz umys艂owych Polak贸w (refleksu, pami臋ci, rozwagi i kontroli nad cia艂em), rozpijali nawet dzieci. 呕ydzi rozpijali Polak贸w, zdaniem Staszica, by bezkarnie Polak贸w okrada膰, by z pijani Polacy podpisywali dla siebie niekorzystne umowy i cyrografy na podstawie kt贸rych 呕ydzi odbierali Polakom gospodarstwa. Zdaniem Stanis艂awa Staszica do艣wiadczenie wskazywa艂o 偶e szynkarze Polacy nie rozpijali Polak贸w tak jak 呕ydzi. Szynki s艂u偶y艂y 呕ydom zdaniem autora 鈥濷 szkodliwo艣ci 呕yd贸w鈥 do masowego i na wielk膮 skale niszczenia Polski i Polak贸w, wp臋dzenia w艂o艣cian w n臋dze. Doprowadzi艂o to do uzale偶nienia w艂o艣cian na kresach od 呕yd贸w, paso偶ytowania na ch艂opach i wyzyskiwania ch艂op贸w przez 呕yd贸w. Rozpijanie przez 呕yd贸w ludno艣ci zosta艂o zauwa偶one prze Austrie i Prusy kt贸re zakaza艂y 呕ydom prowadzenia szynk贸w. Stanis艂aw Staszic oskar偶a艂 te偶 呕yd贸w o rozpowszechnianie narkotyk贸w (opium) by uzale偶ni膰 od siebie Polak贸w i wyniszczy膰 Polak贸w.
    呕YDOWSKA BOMBA DEMOGRAFICZNA
    Problem 呕yd贸w, zdaniem Staszica, narasta艂 wraz z eksplozj膮 demograficzn膮 呕yd贸w. W 1772 w Polsce 偶y艂o 15.000.000 os贸b w tym 500.000 呕yd贸w czyli 3,33%, w 1790 8.000.000 os贸b a w tym 300.000 呕yd贸w czyli 4,16%. w 1810 odsetek 呕yd贸w wynosi艂 8,33%, w 1816 12,5%. Wszystkie miasta by艂y opanowane przez 呕yd贸w w ci膮gu kilkudziesi臋ciu lat (a w miastach 呕ydzi zmonopolizowali szynkarstwo).
    SZOWINISTYCZNA TO呕SAMO艢膯 呕YDOWSKA
    Zdaniem Staszica Polacy szanowali religijne tradycje 呕yd贸w podczas gdy 呕ydzi nie maj膮 szacunku dla tradycji katolickich. Polacy byli tolerancyjni dla 呕yd贸w, 呕ydzi pe艂ni nienawi艣ci do nie 呕yd贸w. 呕ydzi szkalowali nie 呕yd贸w, k艂amali na temat nie 呕yd贸w. 呕ydowskie szko艂y wychowywa艂y 偶ydowskie dzieci w nienawi艣ci do nie 呕yd贸w.
    Wed艂ug Staszica 呕ydowska kultura uczyni艂a 呕yd贸w niebezpiecznymi. 呕ydowskie ma艂偶e艅stwa by艂y aran偶owane przez ojc贸w co zapewnia艂o ma艂偶e艅stwom trwa艂o艣膰 a 呕ydom si艂臋. 呕ydzi nie mog膮 utrzymywa膰 kontakt贸w z nie 呕ydami. Judaizm nakazywa艂 nieustanna prac臋 dla narodu. Judaizm pozwala艂 r贸wnie偶 呕ydom krzywdzi膰 i oszukiwa膰 nie 呕yd贸w, ignorowa膰 nie 呕ydowskie w艂adze. Zdaniem Staszica 呕ydzi tworz膮 pa艅stwo w pa艅stwie, zbieraj膮 podatki by przeciwdzia艂a膰 rozwojowi pa艅stwa nie 呕yd贸w. 呕ydzi niszczyli spo艂ecze艅stwo nie 呕ydowskie, separuj膮c si臋 od nie 呕yd贸w i pogr膮偶aj膮c si臋 w ksenofobii.
    Zdaniem autora 鈥濷 szkodliwo艣ci 呕yd贸w鈥 呕ydzi dzia艂ali tajnie i niszczyli 艂ad spo艂eczny (organizacje tajne s膮 narz臋dziem 呕yd贸w). 呕ydzi od kilkuset lat niszczyli nar贸d polski, mno偶yli si臋 i swoje dzieci wychowywali do niszczenia Polski. Zdaniem Staszica 呕ydzi planowali 偶e gdy b臋d膮 dostatecznie silni zapewne wyst膮pi膮 przeciw nie 呕ydom.
    POSTULATY SAMOOBRONY NARODOWEJ
    Zdaniem Staszica Polacy musz膮 zwalcza膰 呕ydowskie zagro偶enie. Stanis艂aw Staszic postulowa艂 by: Polacy zwalczali 呕ydowskie zagro偶enie i wypierali 呕yd贸w, przesiedlenie 呕yd贸w za wsi do miast, zamkn膮膰 呕yd贸w w gettach, odda膰 nadz贸r nad gettami Polakom, spisa膰 呕yd贸w i nada膰 im nazwiska, zmusi膰 呕yd贸w do pos艂ugiwania si臋 j臋zykiem polskim w sprawach urz臋dowych, zakaza膰 sprzeda偶y alkoholu przez 呕yd贸w, na艂o偶y膰 na 呕yd贸w sta艂y obowi膮zek posiadania dokument贸w osobistych, zatrudnia膰 w administracji tylko Polak贸w, zakaza膰 tworzenia 呕ydowskiej administracji. Stanis艂aw Staszic postulowa艂 by: zakaza膰 呕ydom pracy w instytucjach pa艅stwowych, ograniczy膰 role rabin贸w tylko do pos艂ugi religijnej (zakaza膰 rabinom dzia艂alno艣ci poza religijnej), zakaza膰 sk艂adania przysi膮g w instytucjach 呕ydowskich, zakaza膰 instytucjom 呕ydowskim operacji finansowych (co uniemo偶liwi korumpowanie w艂adz przez 呕yd贸w), zakaza膰 呕ydom tajnej dzia艂alno艣ci. Staszic domaga艂 si臋 by: pa艅stwo przej臋艂o archiwa 呕ydowskie, nakazano 呕ydom pos艂ugiwania si臋 j臋zykiem polskim we wszelkiej dokumentacji, zmusi膰 呕yd贸w tylko do nauki w polskich publicznych szko艂ach, zakaza膰 istnienia szk贸艂 呕ydowskich, dopu艣ci膰 edukacje tylko w j臋zyku polskim (pr贸cz religii), zmusi膰 呕yd贸w do pos艂ugiwania si臋 tylko j臋zykiem polskim. Stanis艂aw Staszic uwa偶a艂 偶e: 呕ydzi w Polsce mog膮 drukowa膰 tylko po polsku, nale偶y wprowadzi膰 zakaz pos艂ugiwania si臋 jidysz, pa艅stwo ma wydawa膰 呕ydom pozwolenia na dalsz膮 nauk臋 zawodu, zezwala膰 na ma艂偶e艅stwa tylko tym 呕ydom kt贸rzy nauczyli si臋 zawodu. Staszic chcia艂 by: zakazano nie 呕ydom s艂u偶by u 呕yd贸w, zezwala膰 呕ydom po dwudziestu latach pracy w getcie na prace z gojami za zgod膮 administracji, po pi臋ciu latach pracy w艣r贸d nie 呕yd贸w i ma艂偶e艅stwie z wyznawc膮 chrze艣cija艅stw pozwoli膰 呕ydom na staranie si臋 o pozwolenie na nabycie grunt贸w lub nieruchomo艣ci w celach wynajmu. Staszic domaga艂 si臋: zakazu sprzeda偶y 呕ydom ziemi (by chroni膰 szlacht臋 przed zniszczeniem), zakazu r贸wnouprawnienia 呕yd贸w z Polakami (r贸wnouprawnienie umo偶liwi 呕ydom zniszczenie Polski i Polak贸w, 呕ydzi przejm膮 w艂asno艣膰 Polak贸w), odebrania 呕ydom prawa handlu alkoholem, odebrania 呕ydom autonomii, deportowania 呕yd贸w do Besarabii i na Krym.
    Numeracja stron wed艂ug Stanis艂aw Staszic 鈥濷 przyczynach szkodliwo艣ci 呕yd贸w鈥 Stanis艂aw Staszic, Ostoja 2003 (I wyd. 1816)
    Tak偶e w : Stanis艂aw Staszic 鈥濸isma filozoficzne i spo艂eczne鈥 (2 tomy) Wydawnictwo PWN, Warszawa 1954 Seria Biblioteka Klasyk贸w Filozofii ( unikatowa na skal臋 艣wiatow膮 seria wydawnicza utworzona w 1952 roku w ramach Pa艅stwowego Wydawnictwa Naukowego maj膮ca na celu udost臋pnienie polskiemu czytelnikowi klasycznej literatury filozoficznej – zar贸wno z dziedziny filozofii powszechnej, jak r贸wnie偶 filozofii polskiej).
    http://polonuska.wordpress.com/2011/04/13/stanislaw-staszic-o-przyczynach-szkodliwosci-zydow/
    Szalom!

  502. Mag
    1. Odkry艂a艣 swe karty ciesz膮c si臋 z tego, 偶e Polak贸w w Polsce ubywa. 馃檨
    2. Jestem polskim patrot膮, ale przede wszystkim socjalist膮-internacjonalist膮 oraz zdecydowanym antyrasist膮, a wi臋c tak偶e i antysyjonist膮.
    Szalom!

  503. C.D. kwestii 偶ydowskiej wedlug Staszica
    鈥濷dr臋bnym problemem by艂 udzia艂 ludno艣ci 偶ydowskiej w 偶yciu gospodarczym i spo-艂ecznym kraju. S. Staszic ocenia艂 bardzo negatywnie dzia艂alno艣膰 i postaw臋 mniejszo艣ci 偶ydowskiej. Kwestii tej po艣wi臋ci艂 ca艂y rozdzia艂 35 鈥濸rzestr贸g dla Polski鈥 oraz liczne uwagi na innych stronach swego dzie艂a. U偶ywa przy tym mocnych s艂贸w i dosadnych sformu艂owa艅. Oto niekt贸re z nich: zalicza 呕yd贸w do 鈥…najwi臋kszych pr贸偶niak贸w, …呕ydzi s膮 pijawkami rolnika, z nich 偶aden nie przyk艂ada si臋 do powi臋kszania urodzaj贸w krajowych… Wszyscy tylko z innych stan贸w pracowitych 偶yj膮… 呕ydzi s膮 naszego kraju letni膮 i zimow膮 szara艅cz膮… ubo偶膮 ludzi pracowitych, wsie nape艂niaj膮 n臋dz膮, a powietrze zara偶aj膮 zgnilizn膮. 呕ydostwo nasze wsie ubo偶y a nasze miasta smrodem napycha… 呕ydzi ostateczny mot艂och, omamio-ny swoj膮 religi膮… Ten brzydki r贸d, ostatni膮 zg臋b臋 chleba wy艂udziwszy ch艂opu kradnie go z pieni臋dzy, pozbawia go z wszelkiego przemys艂u, ze zdrowia i samego rozumu. Wi臋c 呕yd ze swoj膮 moralno艣ci膮 zawsze b臋dzie niebezpiecznym i fa艂szywym…鈥
    S. Staszic obwinia 呕yd贸w za rozpijanie spo艂ecze艅stwa polskiego. Skutki nadu偶ywania alkoholu by艂y straszliwe, prowadzi艂y bowiem miliony ludzi w Rzeczypospolitej do degene-racji fizycznej i umys艂owej. Zdarza艂o si臋, 偶e ch艂opi tracili na gorza艂k臋 gospodarstwa, a ich rodziny 偶y艂y w n臋d
    zy. Nie 艂atwo by艂o odebra膰 呕ydom wyszynk trunk贸w, poniewa偶 tworzy-li oni stan odr臋bny, mieli w艂asne prawa i nie podlegali urz臋dowi miasta.
    Aby zmieni膰 ten stan rzeczy, Staszic, proponowa艂 podj臋cie radykalnych decyzji wobec spo艂eczno艣ci 偶ydowskiej:
    1) zakaza膰 呕ydom w ca艂ej Polsce 鈥瀞zynkowania trunk贸w鈥;
    2) podporz膮dkowa膰 呕yd贸w 鈥瀝z膮dowi鈥 miasta, nie pozwala膰 na organizowanie osob-nych gmin, kaha艂贸w i zgromadze艅 starszyzny;
    3) podda膰 wychowanie m艂odzie偶y 偶ydowskiej Komisji Edukacji Narodowej;
    4) ustanowi膰 prawo, i偶 偶aden 呕yd, dop贸ki nie zajmie si臋 prac膮 na roli lub rzemios艂em, nie mo偶e zawrze膰 zwi膮zku ma艂偶e艅skiego.鈥
    Janusz Skodlarski, Uniwersytet 艁贸dzki 鈥濸ogl膮dy i dzia艂alno艣膰 publiczna Stanis艂awa Staszica鈥
    http://www.annalesonline.uni.lodz.pl/archiwum/2007/2007_01_skodlarski_77_93.pdf
    Szalom!

  504. @Kagan

    „To powalczmy mo偶e z innym, wa偶niejszym tabu, a mianowice podyskutujmy wreszcie o negatywnej roli 呕yd贸w w historii Polski. Na pocz膮tek przedstawiam pogl膮dy Stanis艂awa Staszica na ten jak偶e dla nas Polakow, wa偶ny temat.”

    Zachecam do dyskusji na rzeczony temat, Szanowny Panie Katolik.

    Rozmawialem sobie wlasnie z dzieciakiem. W tym swoim kibucu tuz przy libanskiej granicy dzieciak jest przede wszystkim przejety kwestia, co w sensie negatywnej roli 呕yd贸w w historii Polski zostanie ustalone i jakie praktyczne wnioski panski piekny kraj w zwiazku z tym podejmie.

    Kwestia, co Pan i panscy rodacy ustalicie w zakresie negatywnej roli 呕yd贸w w historii Polski jest oczywiscie najwazniejsza i najbardziej palaca dla calego kibucu – a takze dla bazy wojskowej nieopodal. Z tego, co rozumiem, skutek jest piorunujacy – w bazie „zydki” powlazily ze strachu pod swoje Merkawy-czworki i usiluja kiwac sie w przod i w tyl ze strachu, jeczac: „Aj-waj my sie boimy”.

    Podobno nie ma zartow, tym bardziej ze sasiednia Szwecja wlasnie oglosila, ze uzna Wolna Plasteline czy costam takiego. Podobno ekspedycja karna, mieszana, polsko-szwedzka juz w toku. Pancerniki obu panstw juz gotowe do wyjscia w morze, lotniskowce podobnie, kolejne dywizje pancerne juz w trakcie zaladunku, slychac hurgot gasienic i huk zatrzaskiwanych lukow okretow desantowych.

    Na syjonistow padl blady strach, wiedza ze juz ich ostatnia godzina wybila :-)))

  505. @mag

    „Zatroskany o demografi臋 w Polsce Kagan”

    Chyba raczej zatroskany o pisanie kolejnych donosow do „prokuratury”? Smiech smiechem, ale pamietam w koncu doskonale czasy, kiedy kapus-donosiciel mogl nader latwo podkablowac upatrzona osobe, wpakowac ja do wiezienia i nierzadko zalapac sie na zwolnione M-4 albo przynajmniej na talon na SHL-ke czy wczasy nad Balatonem w nagrode za czujnosc obywatelska.

    A teraz posuwam Pani pod oczy odreczny tekst Kagana:

    ________________
    ” Z wielk膮 przyjemno艣ci膮 czytam komentarze Kagana. Jestem pe艂na satysfakcji, 偶e potrafi on tak skutecznie skompromitowa膰 i o艣mieszy膰 syjonist贸w. Syjonistyczne 偶ydostwo to jest bowiem t臋py, nawiedzony religijnie, rozpity koszern膮 w贸dk膮 i okrutny mot艂och, czekaj膮cy tylko na okazj臋, aby wymordowa膰 Palesty艅czyk贸w. To prawda, 偶e sw臋dz膮 ich paluchy do podpalania piec贸w w krematoriach, tyle 偶e tym razem zawieraj膮cych nie 呕yd贸w, a Palesty艅czyk贸w. ”
    _____________

    Jesli takie tresci mozna glosic – to dlatego, ze media uzyczaja swoich lamow i witryn internetowych oraz dlatego, ze wszyscy udaja, ze tego nie widza i ze jest cacy i oki. Albo solidaryzuja sie z takim przekazem. W kazdym razie nikomu takie tresci nie przeszkadzaja.

  506. Mag
    Wyra藕nie przecie偶 wyja艣ni艂em, 偶e jestem socjalist膮 i ateist膮, a nie katolikiem i narodowcem oraz zacytowa艂em takie oto s艂owa Potapowicza: 鈥(鈥) Na艂kowska pisa艂a Medaliony w 1945 roku tu偶 po wojnie (Medaliony wydane zosta艂y po raz pierwszy w 1946 r.). Pracuj膮c w komisji badaj膮cej zbrodnie hitlerowskie (podkre艣lmy: zaraz po wojnie!) trudno, aby przewidywa艂a, 偶e w ci膮gu prawie 70 lat po wojnie s艂owa 鈥榩olskie obozy 艣mierci鈥 nabior膮 nowego znaczenia. Znaczenia ca艂kowicie wypaczonego i niesprawiedliwego dla naszego Narodu. Tylko dla kogo艣 z ca艂kowicie z艂膮 wol膮, a tak膮 dostrzegam u Sierakowskiego cytuj膮cego Na艂kowsk膮, napisane w 1945 roku s艂owa o polskich obozach 艣mierci mog膮 by膰 usprawiedliwieniem dla powtarzanego k艂amstwa. Szkoda te偶, 偶e Sierakowski pozostaje 艣lepy na 贸w kontekst terytorialny jakim zapewne kierowa艂a si臋 Na艂kowska. Kilka akapit贸w dalej z tej samej historii, z kt贸rej cytat zasi臋gn膮艂 szef Krytyki Politycznej mo偶na przytoczy膰 nast臋puj膮ce s艂owa: 鈥濷d wi臋藕ni贸w, powracaj膮cych teraz do Polski z oboz贸w niemieckich, z Dachau i Oranienburga, dowiadujemy si臋 nowych szczeg贸艂贸w, kt贸re uzupe艂niaj膮 nasz膮 wiedz臋 o faktycznym stanie rzeczy鈥.
    Nie udawaj wi臋c os贸bki umys艂owo niedorozwini臋tej! 馃檨
    Szalom!
    radzilowJedwabne
    1. Zawsze popiera艂em badania prenatalne oraz tzw. pozytywn膮 eugenik臋, czyli zapobieganie przychodzeniu na 艣wiat niepe艂nosprawnych dzieci, kt贸rych 偶ycie jest przecie偶 tylko nieustann膮 m臋k膮: dla nich samych oraz dla ich rodzic贸w a tak偶e ogromnym, a przecie偶 dzi艣 ca艂kowicie zb臋dnych finansowym obci膮偶eniem dla ca艂ego spo艂ecze艅stwa, jako i偶 dzi艣 mo偶na zapobiega膰 przychodzeniu na 艣wiat takich potwork贸w 鈥搝ar贸wno fizycznych jak te偶 i umys艂owych. A tymczasem profesura UJ jest za tym, aby takich potwork贸w nam przybywa艂o鈥 馃檨
    2. Tygodnik Powszechny od wielu lat jest organem wyra藕nie antypolskim oraz prosyjonistycznym. Przecie偶 w ko艣ciele rzymskokatolickim jest wiele nurt贸w, w tym tak偶e rydzykowy (toru艅ski) oraz prosyjonistyczny (krakowski) 鈥 ten ostatni ma zapewne tych samych sponsor贸w co prosyjonistyczne sekty protestanckie w USA, a poza tym, to w ko艣ciele rzymskokatolickim nie brakuje 呕yd贸w, szczeg贸lnie za艣 w艣r贸d biskup贸w oraz kardyna艂贸w.
    Szalom!
    mopus11
    Zgoda, by艂o kiedy艣 w Polsce ca艂kiem sporo syjonist贸w, nie znali dobrze 偶adnego j臋zyka opr贸cz polskiego, a jak z Polski wyje偶d偶ali to p艂akali, bo im tam przecie偶 bylo bardzo dobrze, dop贸ki owej Polski nie zdradzili na 100% opowiadaj膮c si臋 za syjonizmem oraz za zbrodniczym re偶ymem izraelskim. Ale c贸偶, oni mog膮 mie膰 pretensje tylko do siebie鈥
    A swoj膮 drog膮, to w Izraelu jest dzi艣 masa rosyjskich 呕yd贸w, kt贸rzy gardz膮 hebrajskim I u偶ywaj膮 tylko rosyjskiego, przez co zmuszaj膮 w艂adze Izraela do wprowadzenia rosyjskiego jako de facto drugiego j臋zyka urz臋dowego.
    Poza tym, to od czasu, jak Zubin Metha zosta艂 dyrygentem 偶ydowskiej opery, to Wagnera si臋 w Izraelu wystawia, jako i偶 bez jego oper, to nie ma teatru operowego.
    Szalom

  507. On nie popiera, ja nie popieram… To o czym tu dyskutowac? I w jakim celu?

  508. Kagan
    3 pa藕dziernika o godz. 20:57
    艢wiatopogl膮dowo jestem po tej samej stronie, bom i ateista i socjalista, a i filozofi膮 – niestety – tylko w spos贸b amatorski i bardzo powierzchownie si臋 zajmuj臋. Ogromnie 偶a艂uj臋, bo filozofia to kr贸lowa nauk. Ciekawym odkryciem by艂y dla mnie prace Spinozy, (ach ci 呕ydzi) wbrew pozorom dla mnie bardzo trudne i skomplikowane, ba nawet jego 偶yciorys m贸g艂by s艂u偶y膰 za wz贸r dzisiejszym naukowcom. Starsi bracia Polak贸w w wierze za jego teori臋 panteizmu wyrzucili go na zbity pysk z tamtejszej 偶ydowskiej spo艂eczno艣ci, co w tamtych czasach go nie by艂o mi艂e. Ale nasz bohater szlifowa艂 soczewki, nomen omen i robi艂 swoje. Bo艣niacki, je艣li si臋 nie myl臋 pisarz, zafascynowany jego osobowo艣ci膮 stworzy艂 znakomit膮, moim zdaniem powie艣膰 pt. „Rozmowa ze Spinoz膮” Natomiast je艣li chodzi o ocen臋 zas艂ug 呕yd贸w dla Polski, dla polskiej kultury to jestem na przeciwnym biegunie. Mimo to mam nadziej臋, 偶e gdyby艣my si臋 kiedy艣 spotkali na ulicy to 偶adnemu z nas nie przysz艂oby na my艣l przej艣膰 na drug膮 stron臋 chodnika.
    Dobrou noc.

  509. Radzi艂贸w aus Jedwabne
    1. No c贸偶 – jeste艣 przecie偶 tylko zwyczajnym (szabas)gojem podlizuj膮cym si臋 呕ydom, st膮d te偶 to twoje przera偶enie, 偶e ci twoi izraelsko-ameryka艅scy mocodawcy zaczynaj膮 traci膰 grunt pod nogami.
    2. Za艣 te twoje, idiotyczne wr臋cz 偶arty z Palestyny i jej mieszka艅c贸w dowodz膮 tylko twego chamskiego, polskiego-wsiowego, katolickiego pochodzenia, kt贸rego si臋 przecie偶 tak wstydzisz.
    3. Dobrze tak偶e wiesz, 偶e gdyby nie to, 偶e Izrael nie przetrzyma nawet godziny bez ci膮g艂ej woskowej, politycznej oraz, last but not least, finansowej pomocy z Ameryki, to syjoni艣ci dawno temu 鈥瀝ozwi膮zali鈥 by problem palesty艅ski m茅thode nazie, czyli via komory gazowe oraz krematoria. 馃檨
    Maciekplacek
    Sk膮d ty wyci膮gn膮艂e艣 ten IPN BU 0604/854? Chyba z Instytutu Pogardy Narodowej, kt贸rego wiarygodno艣膰 jest przecie偶 od dawna poni偶ej poziomu Pinokia. Niemniej tw贸j ostatni wpis trafi艂 ju偶 do prokuratury.

  510. mopus11
    Mi艂o mi, 偶e cho膰 si臋 r贸偶nimy pogl膮dami, to nie schodzimy w dyskusji na poziom radzilowo-jdwanbego czy tez ma膰ka-placka albo te偶 krzysia.
    Poza tym, to ja mam o 呕ydach zdecydowanie lepsz膮 opini臋 ni偶 Staszic, pomimo, 偶e za czas贸w Staszica nie wynaleziono jeszcze tej zbrodniczej, syjonistycznej idei.
    Szalom!

  511. @mopus11

    Panie Polaku-katoliku,

    z panskiej strony boiska przylecialo cos takiego:

    ________________
    „Dobrze tak偶e wiesz, 偶e gdyby nie to, 偶e Izrael nie przetrzyma nawet godziny bez ci膮g艂ej woskowej, politycznej oraz, last but not least, finansowej pomocy z Ameryki, to syjoni艣ci dawno temu 鈥瀝ozwi膮zali鈥 by problem palesty艅ski m茅thode nazie, czyli via komory gazowe oraz krematoria”
    _________________

    Odrzucam z powrotem za siatke, wam sie pewnie przyda do ponownego wykorzystania. Moze wpiszecie do polskiej edycji Wikipedii?

    I serdecznie prosze – jesli Panu nie przeszkadzaja wypowiedzi przypisujace „syjonistom” zamiary „rozwiazania problemu palestynskiego” via „komory gazowe oraz krematoria.” – to niech Pan laskawie daruje sobie objawy zyczliwosci pod moim adresem.

  512. Sugadaddy
    Pytasz si臋, Jaka jest liczba dzieci z wadami pochodz膮cych ze zwi膮zk贸w kazirodczych, i gdzie mo偶na si臋 tego dowiedzie膰? Na pocz膮tek: Ramifications of In-ce-st, By Richard P. Kluft, MD, PhD
    (Zamieniam tu 鈥瀟rtefny鈥 wyraz 鈥 i n c e s t鈥 na ****)
    Few subjects in psychiatry elicit more profound, visceral, and polarized reactions than in-ce-st鈥攖he occurrence of sexual behaviors between closely related individuals鈥攂ehaviors that violate society鈥檚 most sacred and guarded taboos. Furthermore, few circumstances confront the psychiatrist with more complex, painful, and potentially problematic clinical dilemmas and challenges than the treatment of the in-ce-st victim and/or the management of situations in which in-ce-st has been suspected or alleged by one member of a family, and denied, often with both pain and outrage, by the accused and/or other members of that family.
    The study of **** as an actual phenomenon rather than as a fantasy is a relatively recent event. In 1975, an authoritative text proclaimed that the incidence of father-daughter **** in the United States was 1 in a million families. Crucial contributions by feminist authors and traumatologists rapidly sensitized the profession to the frequency and importance of **** and its association with psychopathology. By 1986, Russell wrote that some form of father-daughter ****uous activity, ranging from minimal to brutal and aggressive, was found in approximately 1 in 20 families that included daughters and their natural fathers, and 1 in 7 families in which daughters resided with a stepfather. By the early 1990s, feminists, traumatologists, and contributors from the emerging study of dissociative disorders were engaged in a vigorous study of **** and the treatment of **** victims.
    However, during this time, there emerged a trend of calling into question the recollections of those who reported ****uous abuse, mounting militant defenses of accused perpetrators. The rising number of **** accusations was attributed to faulty practices on the part of therapists who worked with patients who recalled ****, especially if the recollections had been absent from memory for some time and emerged either in the context of therapy or with the patient鈥檚 exposure to certain media, books, and practices. Clinicians were accused of suggesting abuse that had never occurred and of causing their patients鈥 memories to be contaminated with information and/or ideas that had planted erroneous ideas in their minds. Certain books and media were accused of encouraging false reports.
    As a result, for over a decade and a half the study and treatment of **** has been under a cloud of suspicion that has impeded the advancement of knowledge about this devastating form of abuse. Scholars have backed away from even using the word, to the point that it has become difficult to research unless one searches under more bland and innocuous terms. Between the overall power of the **** taboo and scholars鈥 wish to avoid provoking acrimonious reactions to their work, the term 鈥****鈥 has been receding from the literature. Even now, researchers rush to deny the frequency of ****uous abuse and to minimize its reality and the damage it can cause. However, a careful examination of the literature demonstrates that the arguments that childhood sexual mistreatment is not damaging are seriously flawed.
    This is not the format in which to review 2 decades of acrimonious and polarized debate. I will proceed on the basis of what, in my view, are the best data and knowledge now available. That data and knowledge strongly affirm that abusive **** is common, that its consequences are detrimental, and that it usually leaves its victims with considerable psychiatric damage and distress.
    The contemporary study of **** and the contemporary treatment of **** victims proceed in the face of profound pressures to dissociate them from the mainstream of psychiatric concern. This avoidance, Courtois notes, 鈥渇lies in the face of the fact that research has consistently found that the majority of sexual abuse is perpetrated by someone known to or related to the child, and thus constitutes **** or is ****uous.9鈥 Furthermore, although not all perpetrators have been victims, many have themselves been mistreated, and avoiding the study and treatment of ****, especially for male victims, bypasses an opportunity to reduce the pool of future sexual offenders.
    – See more at::
    http://www.psychiatrictimes.com/sexual-offenses/ramifications-****#sthash.JBBtT7ky.dpuf

  513. Monsieur Radziwi艂艂 de Jedwabne
    No c贸偶, prawda w oczy kole… 馃檨
    Szalom!

  514. sugadaddy
    3 pa藕dziernika o godz. 14:43

    Niestety nie moge ci sluzyc zadnymi danymi. Pewnie J.Hartman mialby cos do dodania skoro podaje jakies liczby. Moze czasem czytuje swoj blog i zechce nakierowac na slad odnosnych badan.

    Dla mnie jest to temat najzupelniej nowy, ale od razu zauwazylem to prawne przegiecie na korzysc religijnie ugruntowanego przesadu. A poniewaz mam doswiadczenie z roznymi kulturowymi tabu wiec podejrzewam, ze i to nasaczone jest klamstwem i przeinaczeniami – do oporu. By spowodowac postrzeganie seksualnosci pomiedzy rodzenstwem jako cos skrajnie obrzydliwego. By az strach bylo o tym mowic. Jak wczesniej o homoseksualizmie, ktory okazal sie nie takim znow strasznym jakim go kk od stuleci malowal.
    Zgadza sie – niem mam zaufania do wszystkich oficjalnych opinii. Uwazam, ze to musi byc przebadane od nowa.

  515. Monsieur Radziwi艂艂 de Jedwabne
    Zdrad藕 mi wi臋c, jakie to maj膮 syjoni艣ci zamiary rozwi膮zania problemu palesty艅skiego jak nie via komory gazowe oraz krematoria? Mur odgradzaj膮cy Izrael od reszty 艣wiata przecie偶 ju偶 chyba zosta艂 sko艅czony, a wi臋c mo偶na b臋dzie zacz膮膰 w Izraelu rozwi膮zywa膰 problem palesty艅ski bez nara偶ania si臋 opinii 艣wiatowej, jako i偶 czystki etniczne syjoni艣ci b臋d膮 mogli teraz urz膮dza膰 tak jak dawniej nazi艣ci, czyli w ukryciu przed oczami 艣wiatowej opinii publicznej. 馃檨

  516. a jak jest z kazirodztwem u 呕yd贸w? czy mo偶e Hartman chce w Polsce wprowadza膰 偶ydowskie obyczaje?

  517. Je艣li kto艣 zwymiotuje 艣ledzia po 偶ydowski, to czy on jest ju偶 antysemit膮?

  518. Child ****: The Effects of Molestation Can Last a Lifetime
    (Zamieniam tu 鈥瀟rtefny鈥 wyraz 鈥 i n c e s t鈥 na ****)
    The effects of child **** are devastating and profound. Most victims of child **** suffer from guilt, shame and post traumatic stress disorder which can trigger thoughts and feelings that transport the victim back to the abuse even later on in life. In this article, you’ll learn some important facts about ****. You’ll also get an inside look into how **** has impacted the quality of life of an adult survivor, as well as get the chance to share your thoughts and feelings or stories of your own ordeal.
    First, some facts and statistics. **** includes contact between family members who are not married and whose marriage would be considered illegal. It is estimated that one million Americans have been victims of **** with 16,000 new cases each year. Although there are no hard statistics for how often child **** occurs (the shroud of secrecy means that most cases go unreported), it is known that seventy-five percent of **** cases take place between fathers and daughters or step-daughters, so in this article we will focus solely on this issue. According to the research when this happens, the mother is usually living in the home and aware of what’s going on, at least on some level, even though she may deny it.
    **** is a profound form of child abuse because it is a dual betrayal. Not only is the child’s innocence and trust ruptured by the father whom she depends on for her safety and well-being, but the child feels abandoned by the mother鈥攖he one person in the world whom she believes should be willing to do whatever it takes to protect her daughter, even if it means leaving the man she depends on. Instead of taking care of her daughter’s dependency needs, this selfish, frightened, deadbeat mom attends to her own. One of the most devastating effects of child **** comes from the confusing constellation of feelings it creates: the **** was bad and shameful, but the act itself鈥攖he attention, contact and fondling by an attentive parent鈥攎ay have created sensations that made the child feel good. Due to this, a child of **** usually ends up with a strong sense of self-loathing and unworthiness.
    There is such a strong conflict between the power of the sexual experience and the interruption of the developmental process that most therapists don’t know how to deal with victims of child **** and often make the situation worse because they enable the patient as a full time victim. This becomes a vicious cycle and a justification for maladaptive behavior. child **** Some of the symptoms of child **** include low self esteem, depression, developmental autisms (growth is often stunted at the time that the trauma first occurred), eating disorders, fear of doctors and dentists, thoughts that interfere with healthy behaviors and the inability to form intimate relationships with others or be authentic sexually as an adult because they have difficulty sharing intimate thoughts from sexual experience.
    Most victims punish themselves unconsciously because they feel that they are intrinsically unworthy. As adults, they may choose husbands who treat them poorly, careers that do not fulfill them and make other choices that create a lifetime of suffering in big and small ways. Or they may go the other way and their status as a child **** victim may make them feel self-entitled.
    Some **** victims drown their past in alcohol or drugs. They may have borderline personality disorder which is characterized by sudden changes in temperament and by the statement: I hate you, but don’t you dare leave me. They are also at risk for post traumatic stress disorder, anxiety, depression and phobias. Some become hypersexual as adults; while others are frigid and cannot let go with anyone, even a partner who they are beginning to trust in other ways. Their relationships with significant others tend to be dysfunctional because they have an underlying sense of mistrust for people, do not feel safe in the world and develop a secret self.
    Whatever the symptoms, child **** destroys the innocence of a child and leaves a ruinous future in its wake. Therapy can help, however, the focus in therapy should be on learning how to get past childhood trauma and value the self. Many therapists do this by guiding adults to reconnect with the inner child, feel her openness, vulnerability and desire to be loved by her parents and recognize that she was not the bad one, nor was she responsible in any way for her sexual abuse.
    By learning to love and parent that little girl who did not have parents who valued or cherished her, adult victims of child **** can heal from their experiences, own their power and beauty and consciously change their course in life.
    Author’s Note: There has been a strong reaction to this article, particularly by mothers who later found out that their daughters were sexually abused by their stepfathers. In this article, I focus exclusively on children whose mothers knew on some level that their husband was molesting their child and did nothing to stop it and what this creates in the child and the woman she becomes. There are many common scenarios in childhood molestation cases and I can’t possibly cover all of them in one article. If you find yourself offended by this article, then pause and ask yourself why. If you feel bad that you have a daughter who is one of the walking wounded due to experiences of **** during childhood, then learn how you can help her and how you can help yourself get past the guilt of not knowing that something like this was going on in your home. Obviously, child predators can be very sneaky, but knowing this does not usually wipe away a mother’s sense of guilt. Let’s start a conversation about how mothers can heal from their feelings around this and I will use this to write an article that will benefit families that have walked through this experience.
    About the Author: Laura Ramirez is the author of the award-winning parenting book, Keepers of the Children: Native American Wisdom and Parenting, which is about how raising your children to discover their strengths can help you find your own. Her book won a Nautilus Award sponsored by Martha Stewart Omnivision for „books that promote conscious living and social change.”
    http://www.parenting-child-development.com/child-****.html

  519. I n c e s t
    Overview (Zamieniam tu 鈥瀟rtefny鈥 wyraz 鈥 i n c e s t鈥 na ****)
    **** is one of the least talked about crimes in today鈥檚 society. For centuries, **** has been an almost international taboo and remains so today. **** is defined as sexual contact between persons who are so closely related that their marriage is illegal (such as parents and children, uncles/aunts and nieces/nephews, etc.). A victim of **** may have been exposed to:
    Sexual contact or interaction between family members
    Oral-genital contact, genital or anal penetration, genital touching of the victim by the perpetrator, any other touching of private areas, sexual kissing and hugging
    Verbal invitations to engage in sexual activity, the usage of pornographic material and reading of sexually explicit information to children
    Unfortunately, many times **** remains concealed by the victim due to guilt, shame, fear, social and familial pressure as well as coercion from the abuser. Due to the fact that the victim conceals the abuse, it remains unreported to authorities. Victims may not build the courage to report their abuse because:
    The victim has been told that what is happening is normal or happens in every family, and doesn鈥檛 realize that this is a form of abuse
    The victim may not know that help is available or who to talk to
    The victim may be afraid of consequences that may occur if they tell someone because:
    The abuser may have threatened the victim
    The victim may care about the abuser
    The victim may be afraid of what will happen to them if they report
    A victim may be under the impression that no one will believe them
    The victim may be afraid that other will accuse them of wrong doing
    Effects
    In many ways, **** can be potentially more damaging towards a child due to its disruption of child鈥檚 primary support system: the family. In typical cases of abuse outside of the family, a child鈥檚 family is able to offer support. In the case of ****, the abuser is a family member, making it difficult to find resources outside of the family. This prolongs the recovery process for the child. In addition, **** often affects a child鈥檚 ability to trust because their abuser is someone who was their caregiver, someone they trusted. Finally, **** victims may be damaged by a non-abusive parent choosing to not stop the abuse from occurring, which may occur for a variety of reasons:
    The non-abusing parent may feel they are dependent on the abuser for income and or shelter
    The non-abusing parent may feel that if they try to end the abuse, their relationship with their partner will end
    The non-abusing parent may have been a victim of **** as a child, therefore under the impression that it is normal for families
    Reporting
    If you have been a victim on ****, or suspect abuse by **** of someone you know, it is important to report. You can help end the cycle of abuse. Victims should realize that what is happening to them is not their fault and that they do not have to handle the situation alone. The first step in ending the abuse is to tell a trusted adult or contact your local Child Abuse Protection hotline. In Pennsylvania, to report abuse, contact ChildLine at 800-932-0313. Their services are offered 24-hours a day, 7 days a week. If you believe a child is in immediate danger, don鈥檛 hesitate to call 911.
    If a child discloses abuse by **** to you, it is essential to listen to their story and above all, believe what they are telling you. Depending on your relationship with the child, you may be required to report their situation to the authorities. Teachers, ministers, counselors and many other professionals are considered mandated reporters and are required by law to report child abuse, including ****, to the authorities. To check if you are a mandated reporter or not, visit RAINN鈥檚 Mandatory Reporting Database. Even if you are not required by law to report, contacting your local Child Abuse Protection hotline is the best way to help protect the victim. After the report has been made, and services have been provided, the victim still may need support. Follow up with the victim and let it be known that you do care.
    References:
    Caruso, Beverly. (1987). The Impact of ****. Center City, MN: Hazelden Educational Materials.
    鈥****.鈥 Rape, Abuse & **** National Network. N.p., n.d. Web. 31 July 2013. .
    Matsakis, Aphrodite. (1991). When the Bough Breaks. Oakland, CA: New Harbinger Publications.
    http://www.novabucks.org/otherinformation/****/

  520. Max Planck Institut fuer ausl盲ndisches und internationales Strafrecht
    I N C E S T IN CRIMINOLOGY AND GENETICS
    The criminological questions posed in the expert opinion commissioned by Germany鈥檚 Federal Constitutional Court addressed the prevalence of (consensual) sibling ****, the consequences of **** in terms of its effects on individuals and families, the so-called „natural aversion to ****,” genetic risks, and, finally, trends in police and prosecution statistics on ****. Answers to these questions were based on a secondary analysis of research in the fields of sexuality, criminology, sociology, psychology, and medicine, on an analysis of police and law enforcement statistics, and on the evaluation of the data gained from the Freiburg Cohort Study.

    Incidence, Prevalence, and the Number of Unreported Cases of Sibling ****
    Empirical knowledge regarding the frequency of **** is important when seeking to answer the question of whether criminal prohibition contributes substantially to the protection of legal interests. To this extent, legal systems with and without a criminal prohibition of **** could provide a quasi-experimental base.
    However, the secondary analysis of empirical research on the incidence (frequency of ****uous acts, duration and intensity of ****uous relationships) and prevalence of sibling **** (percentage of a particular population that has committed, at least once, an ****uous act or that has been exposed to ****uous acts) indicates that there is insufficient data. This lack of data prevents us from drawing definite conclusions about the frequency of ****uous acts between siblings and the effects of the duration and the intensity on the relationship. Older as well as more recent research on human sexuality does not differentiate as to whether sexual acts occur within or outside the family. Initially, research on human sexuality focused on the general distribution of sexual preference and orientation; in recent decades, however, scholars in this field have primarily been concerned with questions pertaining to public health policy and the problems of treating sexual aberrations (especially pedophilia).
    That said, the problem of ****uous acts within the family (and close social proximity) has been addressed by sexual abuse studies from the 1970s onwards. In this line of research, **** is largely equated with sexual abuse. Consequently, there are limitations based on age (research concentrates on sexual activity during childhood and adolescence) and there is a focus on victimization (i.e., of the child or adolescent sexual partner). Consensual sexual acts involving adult members of the family (or involving persons of similar age) are at most marginally included if not excluded at the outset. Surveys concentrate on sexual assaults of children and adolescents committed by older (adult) members of the family. Conventional criminological surveys of unreported cases (analyses of self reports and victim surveys) only marginally capture sexual acts, and, if sexual acts are addressed at all, only those sexual acts are included that are marked by violence or other means of intimidation. As a result, no assertions based on representative empirical studies can be made about the prevalence and incidence of **** in Germany or in other countries.
    Some predominantly North American studies that focus for the most part on sexual abuse – studies that cannot be generalized due to the sample procedure – give some clues about sexual contacts between siblings that are not marked by violence and coercion. Based on these studies, the prevalence of sibling **** (consensual sexual intercourse) can be estimated as 2 to 5 %. Most of these cases consist of one or occasional incidents of sexual contact between siblings.
    The current state of research, therefore, does not allow for a clear differentiation (and thus an assessment of the relevance of the threat of punishment for the frequency of ****) between countries where **** is not a crime (e.g., France, Spain, South American countries) and countries where **** is placed under threat of prosecution.

    Effects of **** on Personal Development
    The threat posed to psychological developmental plays a role in the assessment of both the degree of wrongfulness associated with sibling **** as well as of the need for criminal protection against it: a topic of lasting controversial debate. However, only a few studies 鈥 comparable to the deficits in research on the prevalence and incidence of sibling **** 鈥 deal with the psychological consequences of such relationships based on quantitative data. These studies distinguish between sexual acts before puberty and those that take place after the onset of puberty. Siblings can engage in sexual interaction consensually before puberty, and this interaction can occur in the context of normal, playful sexual discovery. Because of this presumption, sibling **** 鈥 in contrast to father-daughter **** 鈥 is often not regarded as a criminal offense or as aberrant sexual behavior but as normal, experimental behavior among children. There is evidence, however, that an ****uous experience begun between siblings prior to puberty, even if it is initially consensual, can develop into a relationship in which one sibling dominates and abuses the other. This kind of relationship is thought to have a lasting negative effect on the identity and self-esteem of those involved. If psychological trauma and long-term risks to psychosexual development result from sibling ****, the extent of the damage suffered by the persons involved depends on the degree of coercion employed and the duration of the ****uous relationship.
    It is unclear whether psychological trauma can result from a relationship between two persons who fall in love and voluntarily engage in sexual activity. The findings concerning the consequences of sibling **** do not currently allow us to verify specific hypotheses about psychological development. It could, however, be of significance to know how siblings in ****uous relationships handle the developmental tasks of adolescence. Among these developmental tasks are the handling of sexuality and the reorganization of social relationships. Of central import are the resources necessary to cope in an age-appropriate way with these developmental tasks; it would be useful to know whether these resources are available or whether ****uous relationships are entered into precisely because they are not. The fact that **** families tend not to offer a protective atmosphere speaks for a deficit of resources.
    Furthermore, a correlation has been reported between educational methods in which the child鈥檚 emotions are neglected and sibling ****. This correlation suggests that siblings who enter into sexual relationships – at least those of longer duration – are trying to compensate for deficits. As these studies have been conducted on the basis of selective clinical groups, however, the incidence of consequential psychological damage of sibling **** cannot be determined. The question of whether **** between adult siblings leads to problems with respect to developmental psychology could only be exhaustively answered if it were possible to compare **** couples and „non-****” couples. Comparative (longitudinal) analysis of this sort does not exist at the moment.

    **** and the Consequences for the Family
    Whether sibling **** should be considered harmful for the psychological development of other family members is a question that encompasses a social dimension. Third parties find themselves confronted with a phenomenon that represents a social taboo. Thus, indirect damage resulting from **** in the family, such as marginalization and/or social isolation, is possible. Frequently, however, families in which **** occurs are burdened by multiple social and psychological problems even before the occurrence of ****. The results of clinical studies of adolescent perpetrators of **** show that violence and dysfunction within the family are significant etiological variables for the occurrence of ****. Accordingly, sibling **** is regarded as a consequence, not a cause, of a dysfunctional family structure. This assumption is also supported by the few empirical studies on the criminology of **** conducted largely in the first half of the 20th century. These studies point out that cases of **** registered by the police come solely from socially and economically marginalized groups and that families in which **** takes place were markedly conspicuous with regard to social and personal problems (illness, crowded housing conditions, unemployment, alcohol problems, reduced intelligence) even before the ****uous activity began.

    „Natural” Aversion to ****?
    The **** case heard by Germany鈥檚 Constitutional Court is characterized by the fact that the siblings did not grow up together but met only as young adults. Thus, an issue of particular relevance to the determination of blameworthiness is whether it was possible for the siblings to develop an aversion to ****. The question of whether humans have an innate aversion to **** or whether the **** taboo is merely a norm perpetuated by society is highly controversial. The starting point of this discussion is the „Westermarck” hypothesis that humans who grow up together later develop an instinctive sexual aversion to one other. The crucial factor for this aversion is not genetic kinship. Rather, it is growing up in the immediate proximity of siblings (or other persons) that prevents ****. Aversion to ****, therefore, works because siblings who had close physical contact during early childhood see each other not as potential sexual partners but as siblings.
    Observations that ****uous relationships do not constitute the norm but rather are isolated cases among humans and animals led to the hypothesis that aversion to **** is a consequence of genetics. The biological explanation for this conclusion would be the prevention of inbreeding and the reduction of the risk of genetic problems. Evolutionary scientists assume that the human neural system developed a special kin-recognition system that allows humans (1) to choose a sexual partner according to the theory of selection and fitness and (2) to inhibit sexual contact with genetically related humans as the offspring of such a union could exhibit a larger number of harmful genetic predispositions that might curb the genetic variability necessary for adaptation. More recent research supports the effectiveness of such a kin-recognition mechanism, however, only in those cases in which siblings grow up together.

    Genetic Risks
    Because of the importance of a thorough understanding of genetic risks for the justification of the criminal prohibition of ****, the secondary analysis was extended to research on the occurrence of genetic defects and the diseases related to them. Offspring of ****uous relationships exhibit a greater stock of homozygous genes that are characterized 鈥 in contrast to heterozygous genes 鈥 by a lower variability. A higher degree of heterozygosity means a greater capacity to react to variable environmental conditions and, thus, increased vitality. Children of ****uous relationships have a lower degree of heterozygosity. Even if they do not develop a genetic disease, their lower degree of heterozygosity causes a decrease in their general fitness, called an inbreeding depression. Genetic risks are studied mainly in those regions of the world where marriage between close relatives is in line with social custom.
    Research has shown that offspring of ****uous relationships have a higher risk of developing genetic diseases than do offspring of non-****uous relationships. The closer the kinship relation between sexual partners, the higher the probability of a genetic anomaly for the offspring. In general, genetic diseases and hereditary abnormalities affect about 2 to 5 % of live births and account for some 50 % of deaths of children in Western countries. A survey of 38 populations in Asia, Africa, Europe, and South America estimates the risk of a transfer of genetic abnormalities to children of ****uous relationships as being 1.7 to 2.8 % higher compared to relationships between unrelated partners. The risk for diseases that occur later, during the first year of life, is 7 to 31 % higher compared to the rest of the population. In Jerusalem, for instance, the occurrence of genetically-caused malformation was observed in Arab babies of ****uous relationships. The result of the study was that 8.7 % of the babies of ****uous relationships had malformations (for instance, cardiac defects or Down鈥檚 syndrome) compared to 2.6 % in a control group. Based on studies, it can be concluded that there is a higher risk of genetic damage although the risk is within a range not far above the average risk in the normal population.

    Sibling **** and Prosecution
    The assessment of the criminal prohibition of **** also depends on how and to what extent the prohibition is actually implemented. The prosecution statistics, however, do not distinguish between the various forms of **** regulated in 搂 173 StGB. The total number of convictions for violations of 搂 173 StGB clearly decreased in the second half of the 20th century. This development, on the one hand, accounts for the influence of the reforms of 搂 173 at the beginning of the 1970s. It also shows that, on average over many years, the prosecution of **** leads to fewer than 10 convictions per year. Of these convictions, only a few involve sibling ****, as the data of the Freiburg Cohort Study shows. Four birth cohorts (Baden-W眉rttemberg, 1970, 1973, 1975, 1978) were evaluated based on police and judicial registrations involving 搂 173 para. 2 sen. 2 StGB. For these birth cohorts (N: 3.600.000), there are currently 11 judicial dispositions of cases involving 搂 173 para. 2 sen. 2 StGB. The dispositions are distributed over 20, 17, 15, and 12 years of risk periods of the respective birth cohorts (age 18 and above). From this follows that, under current conditions from a birth cohort in Germany up to the age of 35, a maximum of three to four persons are registered for sibling ****. Thus, 搂 173 para. 2 sen. 2 StGB does not play a major role for police and judicial practice nor for the structure of abnormalities in birth cohorts. According to the data in the prosecution statistics, most of those individuals convicted are adult males. More in-depth empirical studies of **** perpetrators registered by the police or the judicial system have not been conducted in recent times. The surveys of cases of **** from the first half of the 20th century show that sibling **** is rarer in police and judicial practice than father-daughter ****. The isolated cases of sibling **** that were identified in the surveys are indeed cases of „older brother-younger sister ****.”
    Some individual analyses were conducted on the prosecution of **** cases in accordance with 搂 173 II StGB during the first half of the 20th century. The research interest in focus was the description of the perpetrators and the victims, especially their social backgrounds. The empirical studies of the cases of **** heard before court during the relevant period of time indicated in particular that the perpetrators were members of socially and economically marginalized groups. Given the lack of data on the prevalence of ****, however, it remains unclear whether this result is contorted as a consequence of a selective prosecution at the expense of the lower social strata.
    The available empirical studies do not contain any information about the reasons why these cases became publicly known. On the basis of the data from the Freiburg Cohort Study, we can conclude that cases of 搂 173 para. 2 sen. 2 StGB come to the attention of prosecution authorities almost exclusively because a victim decides to file a complaint alleging violent assault. In nine of 13 cases in which 搂 173 para. 2 sen. 2 StGB was indicated, charges of rape or sexual assault (搂搂 177, 176 StGB) were also instituted. Most of the **** cases included in the Freiburg Cohort Study were discontinued (ten cases, including four discontinuations on the basis of 搂搂 153, 170 StPO; three convictions; and three with unknown outcomes). According to the prosecution statistics, the result of judicial dispositions in **** cases is, overwhelmingly, a criminal fine.

    Conclusion
    In summary, the criminal prohibition of consensual **** between adults is relevant in only very few cases. While it is true that there are no representative empirical studies on the incidence and prevalence of sibling ****, some small-scale regional studies have shown that only 2 to 5 % of the surveyed population group had engaged in ****uous activity with a sibling. These experiences are largely limited to nonrecurring encounters or relationships of a short duration. Most of the 鈥****鈥 cases that come to the attention of authorities involve other (aggravating) factors 鈥 factors that are the subject of special offense definitions in all legal systems.
    If the **** law were abolished, no serious gaps in protection would result. In Germany, around 10 ****-related convictions are registered annually. The data from the Freiburg Cohort Study shows that by the time they reach the age of 35, only three to four persons born in a particular year (almost one million people are born each year) are registered by the judicial authorities for **** offenses. In addition, it has been shown that even in legal systems without a criminal prohibition of ****, the social **** taboo prevails. The „natural” aversion to **** is often explained by genetics and by a neuronal kin-recognition system. A natural avoidance of **** is so effective (excluding those regions of the world where certain forms of marriage among relatives are socially expected) that sexual relationships and marriage take place with partners from outside the family. Furthermore, while genetic risks are higher for offspring of ****uous relationships, this is only marginally so, and these risks can be addressed by means of genetic counseling. Therefore, the decriminalization of **** is not inconceivable. Decriminalization is worth considering, not only because cases such as the one at issue are very rare, but also because they tend to exhibit anomalies indicative of the fact that a „natural” aversion to **** did not develop because the partners grew up separately.
    http://www.mpicc.de/ww/en/pub/forschung/forschungsarbeit/gemeinsame_projekte/inzest/inzest_krim.htm

  521. Ciekawe, czy Hartman czyta艂 ten powy偶szy tekst z Das Max-Planck-Institut f眉r ausl盲ndisches und internationales Strafrecht in Freiburg, na kt贸rym opar艂 on przecie偶 t膮 sw膮 hucp臋? Obawiam si臋, 偶e zgodnie z Prawem Lema nie czyta艂, a je艣li nawet przeczyta艂, to nic z tego nie zrozumia艂, a nawet je艣li, co jest zreszt膮 bardzo ma艂o prawdopodobne, przeczyta艂 i co艣 z tego zrozumia艂, to dawno to ju偶 zapomnia艂…

  522. Na koniec: America Has an I n c e s t Problem
    Mia Fontaine Jan 24 2013, 11:59 AM ET
    People are rightly horrified by abuse scandals at Penn State and in the Catholic church. But what about children who are molested by their own family members?
    Last year offered plenty of moments to have a sustained national conversation about child sexual abuse: the Jerry Sandusky verdict, the BBC’s Jimmy Savile, Horace Mann’s faculty members, and a slew of slightly less publicized incidents. President Obama missed the opportunity to put this issue on his second-term agenda in his inaugural speech.
    Child sexual abuse impacts more Americans annually than cancer, AIDS, gun violence, LGBT inequality, and the mortgage crisis combined鈥攕ubjects that Obama did cover.
    Had he mentioned this issue, he would have been the first president to acknowledge the abuse that occurs in the institution that predates all others: the family. **** was the first form of institutional abuse, and it remains by far the most widespread.
    Here are some statistics that should be familiar to us all, but aren’t, either because they’re too mind-boggling to be absorbed easily, or because they’re not publicized enough. One in three-to-four girls, and one in five-to-seven boys are sexually abused before they turn 18, an overwhelming incidence of which happens within the family. These statistics are well known among industry professionals, who are often quick to add, „and this is a notoriously underreported crime.”
    **** is a subject that makes people recoil. The word alone causes many to squirm, and it’s telling that of all of the individual and groups of perpetrators who’ve made national headlines to date, virtually none have been related to their victims. They’ve been trusted or fatherly figures (some in a more literal sense than others) from institutions close to home, but not actual fathers, step-fathers, uncles, grandfathers, brothers, or cousins (or mothers and female relatives, for that matter). While all abuse is traumatizing, people outside of a child’s home and family鈥攖he Sanduskys, the teachers and the priests鈥攁ccount for far fewer cases of child sexual abuse.
    To answer the questions always following such scandals鈥攚hy did the victims remain silent for so long, how and why were the offending adults protected, why weren’t the police involved, how could a whole community be in such denial?鈥攐ne need only realize that these institutions are mirroring the long-established patterns and responses to sexual abuse within the family. Which are: Deal with it internally instead of seeking legal justice and protection; keep kids quiet while adults remain protected and free to abuse again.
    Intentionally or not, children are protecting adults, many for their entire lives. Millions of Americans, of both sexes, choke down food at family dinners, year after year, while seated at the same table as the people who violated them. Mothers and other family members are often complicit, grown-ups playing pretend because they’re more invested in the preservation of the family (and, often, the family’s finances) than the psychological, emotional, and physical well-being of the abused.
    So why is **** still relegated to the hushed, shadowy outskirts of public and personal discussion, particularly given how few subjects today remain too controversial or taboo to discuss? Perhaps it’s because however devastating sexual molestation by a trusted figure is, it’s still more palatable than the thought of being raped by one’s own flesh and blood. Or is it?
    Consider how the clergy abuse shook Catholics to their core, causing internal division and international disenchantment with a religion that was once the bedrock of entire nations. Consider the fallout from Sandusky’s actions and Penn State’s cover-up, both for students and football. Consider how distressing it is for Brits to now come to terms with the fact that the man they watched every night on TV in their living rooms was routinely raping kids just before going on air.
    Given the prevalence of ****, and that the family is the basic unit upon which society rests, imagine what would happen if every kid currently being abused鈥攁nd every adult who was abused but stayed silent鈥攃ame out of the woodwork, insisted on justice, and saw that justice meted out. The very fabric of society would be torn. Everyone would be affected, personally and professionally, as family members, friends, colleagues, and public officials suddenly found themselves on trial, removed from their homes, in jail, on probation, or unable to live and work in proximity to children; society would be fundamentally changed, certainly halted for a time, on federal, state, local, and family levels. Consciously and unconsciously, collectively and individually, accepting and dealing with the full depth and scope of **** is not something society is prepared to do.
    In fact society has already unraveled; the general public just hasn’t realized it yet. Ninety-five percent of teen prostitutes and at least one-third of female prisoners were abused as kids. Sexually abused youth are twice as likely to be arrested for a violent offense as adults, are at twice the risk for lifelong mental health issues, and are twice as likely to attempt or commit teen suicide. The list goes on. **** is the single biggest commonality between drug and alcohol addiction, mental illness, teenage and adult prostitution, criminal activity, and eating disorders. Abused youths don’t go quietly into the night. They grow up鈥攁nd 18 isn’t a restart button.
    How can the United States possibly realize its full potential when close to a third of the population has experienced psychic and/or physical trauma during the years they’re developing neurologically and emotionally鈥攆orming their very identity, beliefs, and social patterns? **** is a national nightmare, yet it doesn’t have people outraged, horrified, and mobilized as they were following Katrina, Columbine, or 9/11.
    A combination of willed ignorance, unconscious fears, and naivete have resulted in our failure to acknowledge this situation’s full scope, but we can only claim ignorance for so long. Please reread the statistics in this post, share them with people you know, and realize that each and every one of us needs to pressure the government, schools, and other systems to prioritize this issue. Let’s make this the last inaugural address in which **** and child sexual abuse are omitted, because the way things are now, adults are living in a fantasy land while children are forced to slay the real-life demons.
    http://www.theatlantic.com/national/archive/2013/01/america-has-an-****-problem/272459/

  523. 鈥濪ata 1 pa藕dziernika w kalendarzu wydarze艅 uniwersyteckich niezmiennie oznacza rozpocz臋cie kolejnego roku akademickiego. Tradycj膮 tego dnia jest msza 艣w. odprawiana w intencji Uniwersytetu Jagiello艅skiego, kt贸r膮 w kolegiacie 艣w. Anny聽celebrowa艂 kardyna艂 Stanis艂aw Dziwisz.鈥 – donosz膮 media.聽

    Ciekawe w ilu pa艅stwowych uczelniach wy偶szych zainaugurowano bie偶膮cy rok akademicki religijnymi gus艂ami odprawianymi w ko艣cio艂ach…
    Je艣li w polskich, pa艅stwowych uczelniach wy偶szych zamiast nauki i wiedzy kr贸luje religijny zabobon i pedofilski, paso偶ytniczy kler to nic dziwnego, 偶e w 艣wiatowych rankingach najlepszych uniwersytet贸w uczelnie polskie znajduj膮 si臋 na czarnym ko艅cu.
    Wstyd i ha艅ba !!!

  524. od min. 6:00

    http://vimeo.com/channels/npr/page:1
    Fuszara: „Pytanie, kt贸re na Zachodzie si臋 w tej chwili stawia dotyczy innej takiej normy kt贸ra jest rzadko dyskutowana, i uwa偶ana jest zwykle za niepodwa偶aln膮, to znaczy zakaz kazirodztwa. I on jest w tej chwili dyskutowany w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. … Przede wszystkim podwa偶a si臋 sens utrzymywania zakazu kazirodztwa w kontek艣cie rodze艅stwa. I pytanie o to, czy w dzisiejszych czasach rzeczywi艣cie taki jest sens utrzymywania zakazu ma艂偶e艅stwo mi臋dzy rodze艅stwem. Z jednej strony m贸wi si臋, 偶e ten podstawowy pow贸d , dla kt贸rego takie zakazy zwykle obowi膮zuj膮, czyli obawa o zdrowie dalszych generacji (tu na twarzy prelegentki pojawi艂 si臋 szeroki u艣miech) po pierwsze, daje si臋 wyeliminowa膰. Po drugie jest problemem nie tylko takich zwi膮zk贸w, a po trzecie w tej chwili podwa偶a si臋 jakby w og贸le sensowno艣膰 takiego argumentu, poniewa偶 tu znowu musieliby艣my si臋 odwo艂ywa膰 do tego, 偶e tylko pewna norma potomstwa ma decydowa膰 o tym, w jakie zwi膮zki ludzie mi臋dzy sob膮 mog膮 wchodzi膰, a przecie偶 takich norm nie mo偶na z g贸ry jakby ustala膰 i odbiera膰 innym osobom tutaj mo偶liwo艣ci istnienia”.

  525. Niniejszym o艣wiadczam, 偶e
    3 pa藕dziernika o godz. 0:13 napisa艂am do do 鈥瀝adzilowJedwabne鈥 nast臋puj膮ce s艂owa:

    „Z wielk膮 przyjemno艣ci膮 czytam pana komentarze.
    Jestem pe艂na satysfakcji, 偶e potrafi pan tak skutecznie skompromitowa膰 i o艣mieszy膰 polskich katolickich antysemit贸w.
    Polactwo to t臋py, nawiedzony religijnie, rozpity i okrutny mot艂och.
    To prawda, 偶e sw臋dz膮 ich paluchy do podpalania piec贸w gazowych, stod贸艂 i stos贸w. S膮 tak t臋pi, 偶e nawet nie zdaj膮 sobie sprawy, 偶e wyrzucaj膮c Zyd贸w z Polski bardzo wiele stracili.
    Dla przyk艂adu Stany Zjednoczone i Izrael to dzi臋ki Zydom 艣wiatowe pot臋gi, a polactwo popieraj膮ce pedofilski i paso偶ytniczy ko艣ci贸艂 to cofni臋ty do 艣redniowiecza religijny grajdo艂 w 艣rodku Europy z zawsze g艂upim i biednym oraz zazdrosnym i nienawistnym spo艂ecze艅stwem.”

    Antysemita „Kagan” dnia 03 pa藕dziernika o godz. 11:59 bezczelnie i bezprawnie sparafrazowa艂 m贸j tekst.

  526. ewa
    4 pa藕dziernika o godz. 1:22

    Warto zastanowic sie nad funkcja Art.201 KK, oznajmiajacym, ze za seks kazirodczy mozna zarobic do 15 lat. W efekcie dane rodzenstwo zachecane jest do jak najdalej idacej ostroznosci oraz skrytosci, gdy o ich pozycie idzie. Innymi slowy istniejace prawo, tak naprawde, nie tylko nie zwalcza zjawiska kazirodztwa, co zdaje sie deklarowac, ale wrecz maksymalnie uniemozliwia wszelki wplyw na wspomniane rodzenstwo. Bo nie mozna wplywac na kogos kto, z obawy przed prawem, po prostu nie istnieje.

  527. Krzy艣
    Gdyby艣 zna艂 cho膰 troch臋 angielski, to by艣 si臋 pewnie dowiedzia艂 z zacytowanych przeze mnie 藕r贸de艂, 偶e kazirodztwo jest jeszcze bardziej zatajanym przest臋pstwem ni偶 gwa艂t, pedofilia oraz przemoc w rodzinie, gdy偶 wi膮偶e si臋 ono zar贸wno z seksualnym tabu oraz dzieje si臋 ono w rodzinie. Ale czego mo偶na oczekiwa膰 od t臋pego 鈥瀙ost臋powca鈥 z PO?
    Krzysia
    1. Nie jestem antysemit膮, a filosemit膮! Nie myl rasistko, aktywnie popieraj膮ca zbrodniczy, rasistowski re偶ym rz膮dz膮cy dzi艣 w Izraelu, a wiec wsp贸艂winna wojennych zbrodni izraelskiej soldateski, antysemityzmu z antysyjonizmem!
    2. Mam pe艂ne prawo parafrazowa膰 tw贸j tekst, jako i偶 zamie艣ci艂a艣 go na og贸lnodost臋pnej, bezp艂atnej platformie (blogu Hartmana).
    3. A za publiczne nazwanie mnie 鈥榓ntysemit膮鈥, to wytocz臋 ci wkr贸tce proces zar贸wno kryminalny jak te偶 i cywilny, za艣 z za te, jak偶e u ciebie liczne, antypolskie akcenty w twych postach, czyli za nawo艂ywanie do nienawi艣ci do Polak贸w na tle narodowo艣ciowym, rasowym, etnicznym i wyznaniowym, to te偶 wytocz臋 ci proces, tym razem karny, jako 偶e takie zachowanie jak twoje jest w Polsce zabronione i karalne na podstawie art. 256 i 257 kodeksu karnego (k.k.). Przypominam tak偶e, ze cho膰 nie ma obecnie w Polsce przepisu szczeg贸lnego prawa karnego chroni膮cego wprost osoby przed nienawi艣ci膮 z powodu bycia Polakiem, to jednak w zale偶no艣ci od stanu faktycznego, zachowanie osoby u偶ywaj膮cej tzw. mowy nienawi艣ci, co jest ewidentne w jego postach, wyczerpuje znamiona przest臋pstwa, n.p. z art. 190, 212 lub 216 k.k. A wi臋c przyjmij do wiadomo艣ci, 偶e w twojej sprawie toczy si臋 obecnie dochodzenie w Prokuraturze Okr臋gowej Warszawa-Ochota (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    Wojtek
    Przeciwko zaczynaniu roku akademickiego msz膮 protestowa艂 ju偶 dawno temu, za tzw. sanacji, prof. Kotarbinski. Niestety, ale ciemnota wr贸ci艂a zn贸w do Polski po roku 1989, a wiec mamy na UJ profesor贸w bioetyki niemaj膮cych poj臋cia o biologii.
    Szalom!

  528. Do: 鈥瀙rof.鈥 Hartmana, Sugar Daddy, Krzysia i innych zwolennik贸w legalizacji kolejnego zboczenia seksualnego
    Z opracowania Max Planck Institut f眉r ausl盲ndisches und internationales Strafrecht (Instytut Zagranicznego i Mi臋dzynarodowego Prawa Karnego im. Maxa Plancka) p.t. 鈥濳azirodztwo w kryminologii i genetyce鈥, na podstawie kt贸rego, a raczej na podstawie informacji prasowych o tym偶e opracowaniu, 鈥榩rofesor鈥 filozofii i bioetyki UJ, niejaki Jan Hartman zacz膮艂 si臋 domaga膰 legalizacji tego偶 to zboczenia w Polsce.
    RYZYKO GENETYCZNE
    Ze wzgl臋du na znaczenie dok艂adnego zrozumienia ryzyka genetycznego dla uzasadnienia zakazu karnego kazirodztwa, nasza wt贸rna analiza zosta艂a przed艂u偶ona do bada艅 nad wyst臋powaniem wad genetycznych i chor贸b z nimi zwi膮zanych. Potomstwo zrodzone ze zwi膮zk贸w kazirodczych wykazuje wi臋ksz膮 obecno艣膰 homozygotycznych gen贸w charakteryzuj膮cych – w przeciwie艅stwie do heterozygotycznych gen贸w – o ni偶szej zmienno艣ci . Wy偶szy stopie艅 heterozygotyczno艣ci oznacza za艣 wi臋ksz膮 zdolno艣膰 do reagowania na zmienne warunki 艣rodowiska, a tym samym zwi臋kszenie 偶ywotno艣ci . Dzieci z kazirodczych zwi膮zk贸w maj膮 wi臋c ni偶szy stopie艅 heterozygotyczno艣ci . Nawet je艣li nie prowadzi to do rozwoju choroby genetycznej, to ich mniejszy stopie艅 heterozygotyczno艣ci powoduje spadek ich og贸lnej kondycji , czyli do tak zwanej depresji wsobnej . Ryzyko genetyczne jest badane g艂贸wnie w tych regionach 艣wiata, gdzie ma艂偶e艅stwo mi臋dzy bliskimi krewnymi jest zgodne z obyczajem spo艂ecznym
    Badania naukowe wykaza艂y tak偶e, 偶e potomstwo zrodzone z kazirodczych zwi膮zk贸w ma zawsze wi臋ksze ryzyko rozwoju chor贸b genetycznych ni偶 potomstwo zrodzone z normalnych zwi膮zk贸w. Im bli偶sze jest pokrewie艅stwo genetyczne pomi臋dzy partnerami seksualnymi, tym, wy偶sze jest tak偶e prawdopodobie艅stwo anomalii genetycznych w艣r贸d ich potomstwa. Generalnie, to dziedziczne choroby genetyczne i zaburzenia wp艂ywaj膮 na oko艂o 2 do 5% urodze艅 偶ywych i stanowi膮 a偶 oko艂o 50% zgon贸w dzieci w krajach zachodnich. Badania przeprowadzone na 38 populacjach w Azji, Afryce , Europie i Ameryce Po艂udniowej szacuj膮 ryzyko przeniesienia zaburze艅 genetycznych ich rodzic贸w do dzieci zrodzonych ze zwi膮zk贸w kazirodczych jako 1,7 do 2,8 % wy偶sze w por贸wnaniu do dzieci zrodzonych z normalnych zwi膮zk贸w. Ryzyko zachorowania na choroby , kt贸re wyst臋puj膮 u dzieci w pierwszym roku 偶ycia, jest od 7 do 31 % wy偶sze ni偶 w stosunku do pozosta艂ej (normalnej) cz臋艣ci populacji. W Jerozolimie , na przyk艂ad , wyst臋powanie wad rozwojowych spowodowanych przez czynniki genetycznie zosta艂o zaobserwowane u arabskich dzieci zrodzonych z kazirodczych zwi膮zk贸w . Wynikiem tych bada艅 by艂o stwierdzenie, 偶e a偶 8,7% dzieci zrodzonych z kazirodczych zwi膮zk贸w ma wady fizyczne, na przyk艂ad serca lub te偶 zaobserwowano u nich niedorozw贸j umys艂owy, n.p. zesp贸艂 Downa, w por贸wnaniu do tylko 2,6% w grupie kontrolnej (normalnej). Na podstawie bada艅 naukowych mo偶na wi臋c stwierdzi膰, 偶e istnieje wi臋ksze (czyli istotnie na poziomie powy偶ej 艣redniej) ryzyko uszkodzenia genetycznego w艣r贸d dzieci zrodzonych ze zwi膮zk贸w kazirodczych ni偶 w艣r贸d dzieci zrodzonych ze zwi膮zk贸w normalnych, to jest maj膮cych za rodzic贸w osoby nieb臋d膮ce blisko spokrewnione.
    (T艂umaczone przy pomocy programu Transfluent 鈥 orygina艂 w j臋zyku angielskim znajduje si臋 na:
    http://www.mpicc.de/ww/en/pub/forschung/forschungsarbeit/gemeinsame_projekte/inzest/inzest_krim.htm)
    Szalom!

  529. Ewa
    No i co? G艂upio ci teraz? Przecie偶 naukowcy z Max Planck Institut f眉r ausl盲ndisches und internationales Strafrecht (Instytutu Zagranicznego i Mi臋dzynarodowego Prawa Karnego im. Maxa Plancka) w swym opracowaniu p.t. 鈥濳azirodztwo w kryminologii i genetyce鈥, na podstawie kt贸rego, a raczej na podstawie informacji prasowych o tym偶e opracowaniu, 鈥榩rofesor鈥 filozofii i bioetyki UJ, niejaki Jan Hartman, zacz膮艂 si臋 domaga膰 legalizacji tego偶 to zboczenia w Polsce, wyra藕nie pisz膮, 偶e:
    1. Dzieci zrodzone z kazirodczych zwi膮zk贸w maj膮 ni偶szy stopie艅 heterozygotyczno艣ci . Nawet je艣li nie prowadzi to do rozwoju choroby genetycznej, to ich mniejszy stopie艅 heterozygotyczno艣ci powoduje spadek ich og贸lnej kondycji, czyli do tak zwanej depresji wsobnej.
    2. Na podstawie bada艅 naukowych mo偶na wi臋c stwierdzi膰, 偶e istnieje wi臋ksze (czyli istotnie na poziomie powy偶ej 艣redniej) ryzyko uszkodzenia genetycznego w艣r贸d dzieci zrodzonych ze zwi膮zk贸w kazirodczych ni偶 w艣r贸d dzieci zrodzonych ze zwi膮zk贸w normalnych, to jest maj膮cych za rodzic贸w osoby nieb臋d膮ce blisko spokrewnione.
    (T艂umaczone przy pomocy programu Transfluent 鈥 orygina艂 w j臋zyku angielskim znajduje si臋 na:
    http://www.mpicc.de/ww/en/pub/forschung/forschungsarbeit/gemeinsame_projekte/inzest/inzest_krim.htm)
    Szalom!

  530. Tak i doszlo do tego ,ze to ludzie w Polsce ucza Profesorow ,
    a nie Profesorowie ludzi …
    Trzeba zapewne OD PODSTAW uprzadkowac w tym kraju wiele pojec , bo co prawde katastrofa nie musi nastapic ,ale z pewnoscia bedzie duzo cierpienia .
    Dla przypomnienia ;
    mozna kupic duzo , ale duzo jednak nie mozna kupic…
    Pozdrawiam

  531. Polonia-Sawa
    Przecie偶 dzi艣 mo偶na w Polsce kupi膰 sobie doktorat, i to nawet na UW, a wi臋c pewnie te偶 i na UJ! Cytuj臋: „To hucpa i profanacja UW”. Publiczne czytanie doktoratu znanego biznesmena
    Martyna 艢migiel, Gazeta Wyborcza 03.10.2014 , aktualizacja: 03.10.2014 19:51
    – To potwarz dla Uniwersytetu Warszawskiego, co艣 takiego nie powinno przej艣膰 nawet jako praca licencjacka – grzmieli na dziedzi艅cu uczelni uczestnicy happeningu i przyst膮pili do publicznego odczytu rozprawy doktorskiej biznesmena Marka Goliszewskiego, kt贸r膮 nazywaj膮 „wyrobem doktoratopodobnym”. Czytanie przerwa艂y uniwersyteckie s艂u偶by porz膮dkowe.
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16749360,_To_hucpa_i_profanacja_UW___Publiczne_czytanie_doktoratu.html#LokWawTxt
    Szalom!

  532. Z powodu sily wyzszej , pass. blogowej
    Pancie chca aby trzymac rece przy sobie .
    鈥淥dpieprzcie si臋 wreszcie od Bie艅kowskiej鈥 ale co ma zrobic Putin z Lotwa to juz radza sie jasnego bezkompromisowego jedynego godnego maglowania .
    鈥淐o z tym zrobi Putin?
    Mo偶e jasny gwint co艣 wie?鈥
    Prawdziwie panciarska maglana logika . Bez j.bezk. Putin jest bezradny jak prezydent Lotwy ktory bez Putina napewno sobie nie poradzi
    Szanowne pancie odpieprzcie sie od Lotwy !

  533. Obywatelu Olborski PiSzcie na temat bo si臋 wami zajm膮 si艂y POrz膮dkowe i zostanieci sPiSani na straty!

  534. Kagan prosz臋 si臋 do mnie nie zwraca膰 – nie chc臋 mie膰 nic wsp贸lnego z pospolitym durniem.
    PS. Zajmij si臋 sob膮, a szczeg贸lnie swoim schorzeniem zwanym : s艂owotok.(logorea)

  535. @Kagan
    4 pa藕dziernika o godz. 11:06

    Przeczytalem pierwsze zdanie, wiec moge cie poinformowac, ze z zasady ostatnio nie czytuje twoich wpisow. Ty nie potrafisz myslec i rozmawiac – ty ciagle recytujesz jakies wikipedie. Zupelnie jakbym mial do czynienia z patefonem.
    Kaz sie wypchac.

  536. Cukierkowy i Krzy艣 – piszcie na temat albo wcale.

  537. Kagan
    4 pa藕dziernika o godz. 11:45

    / Do: 鈥瀙rof.鈥 Hartmana, Sugar Daddy, Krzysia i innych zwolennik贸w legalizacji kolejnego zboczenia seksualnego / –

    – ciekawe dlaczego i w czym przeszkadza im nielegalne 鈥歜zykanie鈥 i chca to sobie zalegalizowac ?

  538. Wojtek A.
    4 pa藕dziernika o godz. 0:14

    Jezeli nie religijna to ateistyczna celebracja inauguracji, prawda ? … jak taka sie prezentuje i jak jest przyjmowana przez wierzaca wiekszosc ?

  539. Do „Kagan”:
    nie jeste艣 nawet „kagankiem”.
    Ju偶 ci pisa艂am: nie strasz, nie strasz, bo si臋 zesr.sz, a ty wci膮偶 to samo.
    Przesta艅 zamieszcza膰 tutaj te swoje g艂upoty bo i tak ju偶 ich nikt z logicznie my艣l膮cych ludzi nie czyta.
    To ja pierwsza zdemaskowa艂am ci臋 jako antysemit臋 i okaza艂o si臋, 偶e nie pomyli艂am si臋.

  540. Krzysia
    Ja ciebie nie strasz臋, ja ciebie tylko informuj臋, a to, 偶e nie odr贸偶niasz antysemity od antysyjonisty 艣wiadczy tylko o tym, 偶e艣 albo g艂upia albo te偶 syjonistka czyli inaczej rasistka. Tertium non datur.
    Szalom!

  541. Colour
    Chc膮 pewnie urz膮dza膰 parady kazirodc贸w, a nied艂ugo tak偶e pedofil贸w, zoofil贸w oraz nekrofil贸w i innych sadyst贸w.
    Szalom!

  542. Wydaje sie ,ze Panu prof. juz nic nie moze zaszkodzic ( czyt. nic gorszego spotkac) dlatego pozwole sobie „zafasowac” do ew . wykorzystania nastepny bioetyczny (?) temat . ( raz sie zyje)
    http://foch.pl/foch/1,140270,16721123,Dlaczego_wlasciwie_nie_jemy_innych_ludzi__O_zakazanych.html#TRCuk
    Jak na razie nikt jeszcze nie wpadl na pomysl aby go wykosic i jest na … miesci sie w nim pod warunkiem , ze go sie umiejetnie po艂膮czy odpowiednimi kawalkami odp. zr贸de艂

  543. sugadaddy
    4 pa藕dziernika o godz. 17:39

    Pelna zgodz, najlepszy sposob na Kagana to po prostu nie czytac tych jego wypocin. Takze dlatego, ze nie masz pewnosci czy kopiujac z wikipedii nie poprzeinaczal kagan czegos po swojemu. Kagan to glupek.

    A powracajac do naszego tematu, moim zdaniem likwidacja istniejacego Art.201

    鈥欿to dopuszcza sie台 obcowania p艂ciowego w stosunku do wste台pnego, zste台pnego, przy- sposobionego, przysposabiaja台cego, brata lub siostry,
    podlega karze pozbawienia wolnos虂ci od 3 miesie台cy do lat 5.”

    przynajmniej nic nie zmienilaby jesli chodzi o wielkosc populacji rodzenstw dopuszczajacych sie kazirodztwa. Uwazam, ze powyzszy artykul spycha ludzi do podziemia i nie rozwiazuje zadnego problemu. Gdyby bowiem nad rodzenstwem pozostajacym w kazirodczym zwiazku nie wisiala kara 5ciu lat pudla, to w (przynajmniej) jakiejs czesci przypadkow, gdy np. zwiazek ten jest patologiczny z innych powodow, jedno z nich zwrociloby sie do kogos o porade (np. psychiatry, psychologa, przyjaciela), a co mogloby doprowadzic do rozpadniecia sie zwiazku. A tak, mamy prawo z serii „strachy na Lachy” – prawo dla prawa.

  544. @kagan, @Krzysia

    „Ja ciebie nie strasz臋, ja ciebie tylko informuj臋, a to, 偶e nie odr贸偶niasz antysemity od antysyjonisty 艣wiadczy tylko o tym, 偶e艣 albo g艂upia albo te偶 syjonistka czyli inaczej rasistka. Tertium non datur.”

    Poniewaz „Kagan” klei glupa i udaje, ze slowo „antysemita” znaczy cos innego, niz znaczy w rzeczywistosci, podsuwamy „Kaganowi” pod patrzalki definicje z encyklopedii i ze slownika PWN:

    „antysemityzm
    S艂ownik j臋zyka polskiego
    antysemityzm 芦wrogo艣膰 wobec 呕yd贸w jako grupy wyznaniowej lub etnicznej; te偶: teoria uzasadniaj膮ca tak膮 postaw臋禄 ”

    „antysemityzm [gr.-艂ac.], wynikaj膮ca z r贸偶nego rodzaju uprzedze艅 postawa niech臋ci, wrogo艣ci wobec 呕yd贸w i os贸b pochodzenia 偶ydowskiego; prze艣ladowania i dyskryminacja 呕yd贸w jako grupy wyznaniowej, etnicznej lub rasowej oraz pogl膮dy uzasadniaj膮ce takie dzia艂ania… antysemityzm gospodarczy i polityczny wymierzony przeciwko 呕ydom jako konkurentom w spo艂ecze艅stwie kapitalistycznym. Odwo艂ywa艂 si臋 on do stereotyp贸w 呕yda 鈥 wyzyskiwacza, wywrotowca, obskuranta; cz臋sto pos艂ugiwa艂 si臋 rasistowsk膮 frazeologi膮. Wzmo偶enie antysemityzmu spowodowa艂y rozpowszechniaj膮ce si臋 od ko艅ca XIX w. idee syjonizmu… po wojnie kulminacj膮 antysemickich nastroj贸w sta艂 si臋 pogrom kielecki (1946). Antysemityzm maskowany jako antysyjonizm wyst臋powa艂 r贸wnie偶 w praktyce politycznej ZSRR i kraj贸w satelickich…wydarzenia marcowe w Polsce 1968).”

    http://sjp.pwn.pl/sjp/antysemityzm;2550410

    http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/antysemityzm;3870184.html

    Antysemityzm oznacza wrogosc/nienawisc wobec Zydow. Kiedys zbieral w Polsce krwawe zniwo (np pogrom kielecki), potem juz ograniczony byl „tylko” do bezkrwawych czystek etnicznych (tzw „wydarzenia marcowe”). „Kaganowi” zaleca sie, aby podkablowal redaktorow i encyklopedystow z PWN „do prokuratury”.

    Tyle merytorycznie. A personalnie: Glupiutki jestes, kaganku. Postrasz mnie jeszcze raz „prokuratura” a ja pewnie sie wskutek tych twoich strachow rozplacze…

    @Krzysia

    Ja w swoim czasie wystosowalem do kaganka te sama prosbe („Nie strasz, nie strasz”) ale wyglada na to, ze nie bylem pierwszy. Kaganek byl proszony o to samo przez rozne osoby, znacznie wczesniej. Ot chocby tutaj:

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,69,108192364,108382543,Re_nie_strasz_nie_strasz_bo_sie_zes_.html

  545. krzys52

    „Pelna zgodz, najlepszy sposob na Kagana to po prostu nie czytac tych jego wypocin.”

    Ignorowanie osob o takiej mentalnosci i takich pogladach prowadzi do tego, ze ten rodzaj ludzi narzuca szerokiemu ogolowi swoja wizje swiata. _Najgorsze_ co mozna robic to oddawac takim /…../ /……/ pole walkowerem.

    „Ignoruj krzykacza dzis – obudzisz sie za drutami kolczastymi jutro”

    (stare przyslowie rurytanskie)

  546. @Wojtek A.
    @Kagan

    Noblesse oblige…

    „Ponad stu polskich naukowcow gorliwie wspolpracowalo z hitlerowcami.
    Zadnego po wojnie nie ukarano

    …powolano do zycia Instytut Niemieckiej Pracy
    Wschodniej. Oprocz przygotowania kadry urzedniczej do pracy w administracji
    w okupowanej Polsce placowka miala „naukowo” usprawiedliwic nazistowskie
    plany podboju Wschodu. Hitlerowscy naukowcy mieli na przyklad udowodnic, ze
    panstwo Piastow zalozyli wikingowie, a kulture nad Wisla zaszczepili Niemcy.

    W sluzbie nadludzi

    Poczatkowo prace instytutu przebiegaly opornie, gdyz brakowalo kadry
    naukowej. Nazisci postanowili wiec nawiazac wspolprace z „przyjaznie
    nastawionymi Polakami” sposrod bylej kadry uniwersyteckiej.

    Do konca wojny zatrudnienie w INPW znalazlo ponad 150 osob, wiekszosc z
    nich to naukowcy, glownie z UJ. ”

    http://www.wprost.pl/ar/?O=42313

    „Kaganowi” rekomenduje sie, aby podkablowal redakcje „Wprost” do „prokuratury”. Ja wylacznie cytuje „Wprost”.

  547. Szczerze powiedziawszy nie lubi臋 Pana Hartmana (wybaczy Pan brak zwyczajowego tytu艂u profesora, ale racjonalnie rzecz ujmuj膮c nie widz臋 potrzeby u偶ywania go za ka偶dym razem, gdy piszemy o osobie z tytu艂em naukowym), czasem m贸wi g艂upoty (przynajmniej w mojej opinii) i zachowuje si臋 jak buc. To ostatnie nie zawsze jest jednak wad膮 – panuj膮ca polityczna poprawno艣膰 jest obrzydliwa….

    Ale ad rem:
    Brawo z podj臋cie tematu! Histeria jak po Pana wpisie nast膮pi艂a jest z punktu widzenia psychologii i socjologii arcyciekawa. Tak偶e brak zdolno艣ci do patrzenia na t膮 kwesti臋 w szerszy spos贸b u prawie wszystkich os贸b wyst臋puj膮cych w mediach, tak偶e tych liberalnych i lewicowych.

    Histerii nie rozumiem. Czytam obecnie wywiady z Lemem sprzed prawie 15 lat i nie widz臋 larum na du偶o wa偶niejsze i bardziej niebezpieczne tematy zwi膮zane z biotechnologi膮 tam wspominane.

    Samo karanie wi臋zieniem za kazirodztwo („obcowanie p艂ciowe”) dw贸ch doros艂ych ludzi, kt贸rzy robi膮 to, bo chc膮 jest paranoiczne. I przepis ten nie mo偶na, tak jak ukazano to mediach, sprowadza膰 tylko do genetyki. Czy mamy zatem kara膰 tak偶e gej贸w braci lub bezp艂odn膮 par臋 hetero? Za co? Bo tak? Z racjonalnego punktu widzenia, racjonalnego/zdroworozs膮dkowego (tak jak postrzega艂 je Russel), jest to, powt贸rz臋, paranoja.

    Czy zatem kara膰 poniewa偶 mo偶e mie膰 to negatywne skutki? Przecie偶 tworzenie zwi膮zku z przyjacielem/przyjaci贸艂k膮 z dzieci艅stwa te偶. Zreszt膮, gdyby艣my karali za silnie negatywny wp艂yw na psychik臋 to musieliby艣my zabroni膰 sado-maso, ekshibicjonizmu w internecie, seksualizacji medi贸w, i wielu ga艂臋zi handlu. Tu kara膰 nie mo偶emy, ale mo偶emy osoby bezp艂odne i homoseksualne. Oczywi艣cie nie pisz臋, 偶e powinni艣my heteroseksualne, zwracam jednak uwag臋 na pewn膮 dziur臋 w rozumowaniu.

    Legalizacja? My艣l臋, 偶e poj臋cia s膮 tutaj mylone. Nie wiem czy legalizacja (jak zwi膮zk贸w partnerskich) by艂aby koniecznie potrzebna, bo rodzina i tak ma pewne przywileje wzgl臋dem siebie. Ja, cho膰 mi my艣l o mo偶liwo艣ci wsp贸艂偶ycia z kim艣 bliskim z rodziny do g艂owy by nie przysz艂a – robi mi si臋 nie dobrze, rozumiem, 偶e inni mog臋 mie膰 inne zdanie i prawo do 偶膮da艅 depenalizacji tego zjawiska.

    Jest p贸藕no i nie chce mi si臋 czyta膰 tego tekstu, st膮d zostawi臋 go w tej ubogiej formie stylistycznej i z b艂臋dami. W膮tpi臋 te偶 by Pan to przeczyta艂, i powt贸rz臋: cho膰 Pana nie lubi臋, od tej pory ceni臋 za odwag臋 i ponadstadne opinie.

    PS Mam nadzieje, 偶e nikt nie powo艂uje si臋 znowu na argument, 偶e to jest „nienaturalne”. To膰 nikt chyba nie chcia艂by 偶y膰 w pe艂nej zgodzie z natur膮 (dla przypomnienia, tam nie istnieje prawno „nie zabijaj”).

  548. Olborski
    Pisa艂em ju偶, 偶e niejaki Jonathan Swift ju偶 w XVIII wieku walczy艂 z przes膮dem niepozwalaj膮cym nam na kanibalizm: napisa艂 on by艂 A Modest Proposal (pol. Skromna propozycja) w kt贸rej krytykuje on brak zainteresowania elit Londynu tematem biedy dzieci w Irlandii (Swift mieszka艂 w贸wczas w Dublinie). Swift podnosi tu nieczu艂o艣膰 elit politycznych do absurdu, „proponuj膮c”, aby hodowano dzieci irlandzkie jako smako艂yk dla podniebie艅 londy艅skich.
    Szalom!
    Krzy艣
    1. A masz jaki艣 dow贸d na to, 偶e 鈥濳agan to g艂upek鈥?
    2. Id膮c za twym rozumowaniem, to nale偶y znie艣膰 zakaz pedofilii, jako i偶 zakaz uprawiania pedofilii tylko spycha pedofil贸w do podziemia i nie rozwi膮zuje 偶adnego problemu. Gdyby bowiem nad pedofilami nie wisia艂a kara wi臋zienia, to w (przynajmniej) jakiej艣 cz臋艣ci przypadk贸w, gdy n.p. zwi膮zek ten jest patologiczny z innych powod贸w, niekt贸rzy z pedofil贸w zwr贸ciliby si臋 do kogo艣 o porad臋 (n.p. psychiatry, psychologa, przyjaciela), a co mog艂oby doprowadzi膰 do zako艅czenia tych praktyk pedofilskich. A tak, mamy prawo z serii 鈥渟trachy na Lachy鈥 鈥 prawo dla prawa 鈥 nieprawda偶?
    Szalom!
    Jedwabny Radziwi艂艂
    1. Powo艂ujesz si臋 ma nieaktualn膮 ju偶 definicj臋 antysemityzmu, definicje niezgodna z nauk膮, jako i偶 semitami nie s膮 wszyscy 呕ydzi, n.p. nie s膮 semitami 呕ydzi aszkenazyjscy, czyli pochodz膮cy od niesemickich przecie偶 Chazar贸w), a za to semitami s膮 Arabowie, a wi臋c tak偶e i Palesty艅czycy. Tak wi臋c prawid艂owa definicja antysemityzmu jest taka: antysemityzm jest to wrogo艣膰 wobec semit贸w (czyli g艂ownie wobec Arab贸w)jako grupy wyznaniowej lub etnicznej; te偶: pseudonaukowa teoria uzasadniaj膮ca tak膮 postaw臋.
    2. Ju偶 ci t艂umaczy艂em, 偶e ja ci臋 niczym ani nikim nie strasz臋, ja ciebie tylko informuj臋, 偶e przeciwko tobie prowadzone jest w prokuraturze dochodzenie i tyle 鈥 nic wi臋cej, ale tez i nic mniej.
    3. Je艣li z Krzysiem i Krzysi膮 uwa偶acie, 偶e, najlepszy spos贸b na Kagana to po prostu nie czyta膰 tych jego wypocin, to dlaczego czytacie wszystko co ja napisze i zaraz na to odpowiadacie?
    4. W ka偶dym kraju czy pa艅stwie znajdzie si臋 osoby kolaboruj膮ce z okupantem. Tyle, 偶e w艣r贸d 呕yd贸w oraz w okupowanych przez Niemcy krajach europy to wsz臋dzie by艂o procentowo znacznie wi臋cej kolaborant贸w ni偶 w Polsce. A ty tu wyje偶d偶asz z tymi 150 folksdojczami z UJ. To jest wr臋cz niepowa偶ne, jako i偶 n.p. praktycznie cala paryska Sorbona kolaborowa艂a 鈥瀉偶 mi艂o鈥 z niemieckimi okupantami.
    Szalom!

  549. @Kagan

    „definicj臋 antysemityzmu, definicje niezgodna z nauk膮, jako i偶 semitami nie s膮 wszyscy 呕ydzi, n.p. nie s膮 se”

    Gluptasowi mozna pod patrzalki podsunac slownik PWN i encyklopedie PWN – a gluptas „wie lepiej” niz encyklopedia. I lepiej niz slownik.

    No i wuj – bo kogo obchodzi, co sie w glowie gluptaska uroilo?

    „Ju偶 ci t艂umaczy艂em, ”

    :-)))

  550. …po co ca艂e te dyskusje, antysemita, ksi膮dz, polityk, antysyjonista, ateista??
    Wszyscy wiemy, 偶e k艂amstwo jest tu wsp贸lnym mianownikiem. Tracicie czas na ja艂owe dyskusje, a wszystkiemu winna g艂upota, (艣wiadcz膮 o tym cho膰by dzisiejsze wojny religine).
    Otw贸rzcie oczka.
    Do starowania masami wymy艣lono religie, dzi艣 wykorzystuje si臋 jeszcze media. Cz艂owiek inteligentny, bazuj膮cy na wiedzy, do艣wiadczeniu i wnioskach ju偶 jako dziecko zorientuje si臋 kto k艂amie, a troch臋 p贸藕niej dlaczego.
    Cz艂owiek g艂upi przestaje zadawa膰 pytania, odrzuca wiedz臋- np. wierz膮cy. Zapyta艂em katolika, dlaczego nie wierzysz w Zeusa, a muzu艂manina, dlaczego chowa si臋 pod sto艂em, aby ukry膰 przed swoim bo偶kiem, to, 偶e spo偶ywa alkohol? Muzu艂manin odpar艂 ” dlatego, ze pod sto艂em m贸j b贸g nie widzi”. Odpowiedzi katolika nawet nie b臋d臋 cytowa艂.
    Na koniec wszystkim, ktorzy si臋 jeszcze 艂udz膮, przybywa my艣l膮cych, ubywa wierz膮cych, to nieuniknione, szkoda tylko, 偶e tak powoli, a partia to偶sama np. z PIS ju偶 nigdy nie wygra wybor贸w.
    Panie profesorze Hartman, OtwartyUmys艂 jest z Panem.)

  551. Kagan
    4 pa藕dziernika o godz. 20:53

    Jednym slowem : ZBOKI ! ( pod patronatem obywatela Hartmana 馃檪 )

  552. radzilowJedwabne
    Pretensje o to, 偶e jako tzw. aszkenazi jeste艣 de facto gojem, to mniej nie do mnie, a raczej do swoich rodzic贸w.
    Szalom!

  553. To samo co o kazirodztwie mo偶na powiedzie膰 i o pedofilii.
    1. Pedofilia jest jeszcze silniejszym tabu ni偶 kazirodztwo.
    2. Problem nie jest wydumany, bo zwi膮zki pedofilne s膮 cz臋ste.
    3. Argumenty stoj膮ce za karalno艣ci膮 zwi膮zk贸w pedofilskich maj膮 natur臋 ideologiczn膮, feministyczn膮 . W demokratycznym pa艅stwie prawa nie stanowi si臋 prawa w oparciu o takie przes艂anki.
    4. Zwolennicy depenalizacji te偶 podnosz膮 swoje argumenty, np. wskazuj膮c, ze mi艂o艣膰 erotyczna mi臋dzy 20 latkiem a 14 latk膮 mo偶e by膰 bardzo pi臋kna a szkody psychiczne nie musz膮 by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach.

  554. Kolejne tabu z艂amane, nie zna Pan granic prof. Hartman. C贸偶 za epokowe odkrycie, niechaj ka偶dy zacofany beton nie wa偶y si臋 umniejsza膰 zas艂ug w dziedzinie „parapsychologii” Panu Janowi.

    Oczywi艣cie je艣li Pa艅stwo chcecie rozmawia膰 na ten jak偶e pal膮cy problem to prosz臋 bardzo, 偶a艂uj臋 tylko, 偶e media wy艣wiadczy艂y Panu przys艂ug臋 i rozdmucha艂y temat na ca艂膮 Polsk臋.

    Pytanie tylko, w kt贸rym miejscu 艂amanie tabu przestanie by膰 oznak膮 „odwagi”, a stanie si臋 szale艅stwem. Czy s膮 pewne granice, kt贸rych nie smak przekracza膰? Bo zosta艂 nam temat pedofilii, nekrofilii mo偶na wymienia膰 w niesko艅czono艣膰, a tym kt贸rym si臋 wydaje, 偶e dzi臋ki podejmowaniu dyskusji na tego typu tematy uda si臋 im zbawi膰 艣wiat to pozostaje mi tylko pogratulowa膰 otwartego umys艂u i ogromnej wyobra藕ni.

    Prof. Hartman nagonka na Pa艅sk膮 osob臋 nie mo偶e dziwi膰… taki Pana los.

    HARTMAN WINKELRIEDEM POLSKIEGO POST臉PU

  555. Wow, p.Hartman z艂ama艂 tabu, Bohater przez du偶e B. Ale w tym temacie? Po co? Nie m贸wcie 偶e kazirodztwo jest jakim艣 spo艂ecznym problemem w Polsce. To jest 艂amanie tabu dla hecy, a nie po to 偶eby rozwi膮zywa膰 jakie艣 problemy.

  556. Nie wiem jak by艂oby z depenalizacj膮 niekt贸rych form kazirodztwa.
    Na przyk艂ad Abraham i Sara – to byli brat i siostra a przy tym m膮偶 i 偶ona. A B贸g z nimi wsp贸艂pracowa艂 (jest to w ksi臋dze Genesis (Rodzaju zwana te偶 1 Moj偶esza) i obficie im b艂ogos艂awi艂.
    Brak depenalizacji prostytucji i narkotyk贸w, prowadzi do wspierania tych ga艂臋zi.
    Je艣li zalegalizowaliby艣my prostytucj臋 i by艂yby to us艂ugi, kt贸re mo偶na by wpisa膰 do grantu jako „us艂uga hotelowa”, to przecie偶 dla samego zjawiska prostytucji nie by艂oby to wcale prorozowojowe. Skala prostytucji mo偶e zmniejszy艂aby si臋 nawet.
    Po pierwsze ZUS, podatki CIT, VAT, r贸偶ne pozwolenia sanitarne, badania, ewidencja – jak przy us艂ugach hotelowych, zanim si臋 zam贸wi us艂ug臋 – to ID ze zdj臋ciem.
    Po drugie – zakaz dyskryminacji – przedsi臋biorca zatrudniaj膮cy na stanowisko prostytutki – nie m贸g艂by jej dyskryminowa膰 ani ze wzgl臋du na wiek, ani ze wzgl臋du na p艂e膰 czy jej/jego przekonania i upodobania, zamawia艂by us艂ug臋 – podobnie jak nie wolno dyskryminowa膰 kelner贸w czy stewardes – ze wzgl臋du na ich p艂e膰, wiek itp. pracownicy bran偶y mieliby swoje zwi膮zki zawodowe, komisje zak艂adowe, urlopy, ochron臋 zdrowotn膮, prawo do macierzy艅skiego, wychowawczego, okresy na wychowawczym nie liczy艂yby si臋 do okres贸w okre艣laj膮cych tempo awansu.
    [b]Dzisiaj – przez brak tych dw贸ch – w rzeczywisto艣ci prostytucja jest dotowana przez pa艅stwo z podatk贸w.[/b]
    Po trzecie – i kolejne inne – to w艂a艣nie penalizacja prostytucji w rzeczywisto艣ci prowadzi do jej rozwoju. Jest pewna grupa, kt贸ra z tego chce korzysta膰. Jest pewna grupa kt贸ra chce 艣wiadczy膰 takie us艂ugi i rozwija膰 si臋 w tym kierunku. Ale te偶 jest spora grupa, kt贸ra 艣wiadczy us艂ugi wbrew w艂asnej woli. Dzi艣 trudno oceni膰 przest臋pczo艣膰 w prostytucji. Gdzie obie strony chc膮 i si臋 zgadzaj膮 i preferuj膮 nawet (cho膰 fakt, 偶e nie lubimy pracy nie od razu oznacza, 偶e w pracy dzieje si臋 nam krzywda) tak膮 form臋 zarabiania na chleb – nie ma podstaw do przest臋pstwa. Nawet je艣li takie panie maj膮 opiekuna, kt贸ry czerpie zyski z nierz膮du – ka偶da bran偶a potrzebuje logistyk贸w czy ochrony mienia i zdrowia. Ale te偶 jest spora grupa gdzie dzieje si臋 krzywda. I ta cz臋艣膰 jest trudna do wykrycia – w艂a艣nie przez to 偶e formalnie obie sfery prostytucji s膮 nielegalne.
    Dlatego sko艅czenie z penalizacj膮 niekt贸rych sfer jest spo艂ecznie zdrowe i paradoksalnie nawet mo偶e wp艂yn膮膰 na wzrost moralno艣ci praktycznej.

  557. radzilowJedwabne
    Tylko takie t臋pe 偶ydki jak ty, nieznaj膮ce poza polskim oraz sw膮 偶ydowsk膮 gwar膮 偶adnego innego j臋zyka, nie maj膮 poj臋cia o tym, 偶e wiedza nie ko艅czy si臋 na wydawnictwach PWN oraz 偶e na temat definicji antysemityzmu toczy si臋 na 艣wiecie bardzo o偶ywiona debata, a g艂os w niej zabieraj膮 tak偶e tacy m膮drzy 呕ydzi jak n.p. profesorowie Noam Chomsky i Norman Finkelstein.
    Szalom
    OtwartyUmys艂G艂upcze
    Mnie nie musisz przekonywa膰 o nieracjonalno艣ci ka偶dej religii, a szczeg贸lnie za艣 tych wyros艂ych z, chorego przecie偶 od pocz膮tku, pnia judaizmu, czyli chrze艣cija艅stwa i islamu. A Hartman, jak by nie by艂o, 呕yd oraz absolwent KULu ma zar贸wno w swych genach oraz w swej edukacji to, tragiczne wr臋cz, dziedzictwo przes膮d贸w prymitywnych azjatyckich koczownik贸w sprzed tysi臋cy lat.
    Szalom!
    Matek
    Racja – Hartman z艂ama艂 tabu kazirodztwa tylko dla hecy, a nie po to 偶eby rozwi膮zywa膰 jakie艣 problemy. Gdyby chcia艂 on rozwi膮zywa膰 problemy, to wzi膮艂 by si臋 on n.p. za bezrobocie oraz niskie p艂ace. Przecie偶 zar贸wno bezrobocie, jak te偶 i niskie place, a wiec skrajny wyzysk ludzi pracy s膮 wysoce niemoralne, a wi臋c powinny interesowa膰 etyka, za jakiego ma si臋 przecie偶 Hartman.
    Szalom!

  558. Nie jest Pan sam, prosz臋 ducha nie traci膰. Wolne spo艂ecze艅stwo mo偶e rozmawia膰 o wszystkim.

  559. Szanowny Panie! Czy jest jak艣 szansa na przeczytanie oryginalnego tekstu, kt贸ry wywo艂a艂 t臋 burzliw膮 dyskusj臋? Nie mia艂am okazji go przeczyta膰, a z ka偶dego k膮ta s艂ysz臋 komentarze. Chcia艂abym mie膰 w艂asne zdanie i zale偶y mi na mo偶liwo艣ci zapoznania si臋 z tekstem.
    Pozdrawiam serdecznie

  560. Graba (6 pa藕dziernika o godz. 7:47)
    Ja chyba wcze艣niej (n.p. 29 wrze艣nia o godz. 23:20, 29 wrze艣nia o godz. 23:40, 29 wrze艣nia o godz. 23:48, 30 wrze艣nia o godz. 21:20, 30 wrze艣nia o godz. 21:32, 30 wrze艣nia o godz. 21:56, 30 wrze艣nia o godz. 23:13, 1 pa藕dziernika o godz. 10:06 itd.) napisa艂em praktycznie to samo co ty, czyli 偶e:鈥濼o samo co o kazirodztwie mo偶na powiedzie膰 i o pedofilii.
    1. Pedofilia jest jeszcze silniejszym tabu ni偶 kazirodztwo.
    2. Problem nie jest wydumany, bo zwi膮zki pedofilne s膮 cz臋ste.
    3. Argumenty stoj膮ce za karalno艣ci膮 zwi膮zk贸w pedofilskich maj膮 natur臋 ideologiczn膮, feministyczn膮 . W demokratycznym pa艅stwie prawa nie stanowi si臋 prawa w oparciu o takie przes艂anki.
    4. Zwolennicy depenalizacji te偶 podnosz膮 swoje argumenty, np. wskazuj膮c, ze mi艂o艣膰 erotyczna mi臋dzy 20 latkiem a 14 latk膮 mo偶e by膰 bardzo pi臋kna a szkody psychiczne nie musz膮 by膰 wi臋ksze ni偶 w wielu legalnych zwi膮zkach.鈥
    Szalom!

  561. Moje uznanie z Pana odwag臋!
    Niestety wszyscy my mieli艣my okazj臋 przekona膰 si臋, jak 艂atwo (bo nieodpowiedzialnie) mo偶na oczerni膰 kogo艣 (Pana), insynuuj膮c tre艣膰 w Pana artykule, jakiej nie by艂o lub w og贸le nie znaj膮c si臋 na dany temat (wiele os贸b, kt贸re oczernia艂o Pana, nie rozumia艂a r贸偶nic臋 mi臋dzy kazirodztwem a pedofili膮).
    R贸wnie偶 NIE jestem za legalizacj膮 zwi膮zk贸w kazirodczych ale jestem ZA dyskusj膮 na ten temat. Zreszt膮 – dyskusja ju偶 si臋 zacz臋艂a (dzi臋ki Panu) i to jest dobrze!
    PS: Dobrze (dla Pana), 偶e Tw贸j Ruch wykluczy艂 Pana ze swojej partii! Wg mnie – nie by艂o to odpowiednie miejsce dla Pana! Przecie偶 miejsce lwa nie jest w艣r贸d kameleon贸w…

  562. Ferenc
    A jakie jest twoje zdanie na temat legalizacji pedofilii?
    Szalom!

  563. „R贸wnie偶 NIE jestem za legalizacj膮 zwi膮zk贸w kazirodczych ale jestem ZA dyskusj膮 na ten temat. ”

    Znaczy mocno si臋 wahasz 馃檪

    Paru ludzi w Polsce ma ochot臋 przelecie膰 w艂asn膮 matke albo siostre, a pewnie nawet oni nie chcieliby legalizacji kazirodztwa bo wiedz膮 jak bardzo to jest posrane, no ale r贸bmy dyskusj臋! Prze艂amiemy tabu a przy okazji powkur.. co wra偶liwszych konserwatyst贸w 馃檪

  564. Matek
    A nie zechcesz mo偶e z艂ama膰 tabu pedofilii, nekrofilii oraz zoofilii? I co z ludo偶erstwem, poligami膮 oraz, last but not least, z sadyzmem? Pewien znany markiz wci膮偶 nie jest au courant i nie jest on dalej salonf盲hig?
    Szalom!

  565. W pewnych kwestiach nie zgadzam si臋 z Panem Profesorem, ale stoj臋 za nim murem, w tej nagonce jaka ma miejsca na Jego osob臋 po tek艣cie o kazirodztwie. Ka偶dy mam prawo mie膰 swoje zdanie i ogl膮d otaczaj膮cej go rzeczywisto艣ci. Mimo, 偶e jestem tylko doktorkiem ciu艂aj膮cym na wikt i opierunek w bibliotece dostrzeg艂em to, co ju偶 dawno dostrzeg艂 Pan Profesor, 偶e w Polsce zanik艂a wolno艣膰 akademicka. strach podejmowa膰 tematy tabu. Dlatego zalewaj膮 nas odgrzewane tematy prac doktorskich czy habilitacyjnych. Wystarczy wzi膮膰 takowe do r臋ki, aby zobaczy膰 powielane schematy i wzajemne cytowanie si臋. Wi臋kszo艣膰 negatywnych opinii na temat Profesora Hartmana bierze si臋 z prostej zawodowej zawi艣ci co by艂o widoczne w programie Tak czy Nie, w kt贸rym niejaki Pan Profesor podaj偶e J臋drzejko nie zrozumia艂 艣miechu Hartmana:) C贸偶 takie oblicze nauki w kt贸rym kr贸luje w moim przypadku Pedagogika Katolicka

  566. Chodzi o to, 偶e nale偶y rozmawia膰 o wszystkim, nie 偶yjemy ju偶 w zabobonie, samo wywo艂anie tematu spowodowa艂o jak膮艣 nagonk臋. Ka偶dy normalny cz艂owiek wie czym si臋 ko艅czy kazirodztwo, dlatego powstrzymuje swoje „zap臋dy” (?). Dlatego trzeba rozmawia膰, co w tym z艂ego?? Zamiatanie pod dywan pozwala odchy艂om kwitn膮膰.

  567. Prof. Hartman dokona艂 czego艣 niezwyk艂ego. Zosta艂 wyrzucony za dewianckie pogl膮dy z partii, kt贸ra s艂ynie z dewianckich pogl膮d贸w.

  568. Nie rozumiem tego p艂aczu i lamentu ze strony prof. Hartmana – przecie偶 ca艂y ten zgie艂k na jego w艂asne 偶yczenie.
    I nie chodzi bynajmniej o to, 偶e poruszy艂 kontrowersyjny temat, bo przecie偶 i na takie tematy trzeba rozmawia膰 – nawet je艣li bywa to trudne.

    Problemem jest dla mnie poziom zaproponowanej dyskusji – od filozofa i etyka oczekuj臋 rzeczowych, merytorycznych argument贸w. Tymczasem Hartman proponuje emocjonalne etykietkowanie i przypinanie 艂atek, pos艂uguj膮c si臋 nie argumentami, ale s艂owami wytrychami (typu: w „demokratycznym pa艅stwie prawa….”, „eugenika” itp.).

    Odnosz臋 niestety wra偶enie, 偶e bardziej tu chodzi o strojenie si臋 w szatki pokrzywdzonego cierpi臋tnika-post臋powca (patrz tytu艂: „palenie m臋skiej czarownicy”), ni偶 rzeczywist膮 dyskusj臋 na temat kazirodztwa.

  569. A ja wiem swoje. Hartman z partii wylecia艂, bo prze艣cign膮艂 swojego guru. Zamiast szefowi podpowiedzie膰, sam z pomys艂em wyszed艂 przed orkiestr臋.

css.php