23.07.2015
czwartek

Poznaniu, tak trzymaj!

23 lipca 2015, czwartek,

Krogulczy palec, upierścieniony biskupimi ringami, wciąż wisi nad polskimi miastami i wioskami. Wciąż unosi się nad Polską chciwców skrzeczenie: to nam dawać! I to jeszcze! I to! Końca nie widać. To już jedenaste stulecie tak. To już 26. rok czasów demokracji… „Kościół ubogi” nigdy nie ma dość.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak podniósł czoło, a my czekamy, czy powstanie z klęczek, jedynej pozycji, jaką znają polscy politycy wszystkich stronnictw. Przekazał opinii publicznej szokujący raport o kościelnych włościach i roszczeniach w Poznaniu, jednocześnie proponując w liście do biskupa Stanisława Gądeckiego ugodę, w której pozostałe roszczenia zostaną załatwione w drodze rekompensat w ziemi, dzięki czemu będzie można uratować publiczne budynki.

Brawo, Panie Prezydencie! Cała wolna Polska patrzy, jak w pierwszej polskiej stolicy Polacy walczą o swą godność i uwolnienie od rzymskiego hegemona, z którego łaski Polska powstała i na którego łasce od tysiąca lat z przerwami trwa (nie byłoby Polski bez kościoła – to prawda!). Zapłaci Pani wysoką cenę, ale właśnie ci, którzy płacą za swoją odwagę, zmieniają świat na lepsze i piszą historię.

Na grzeczny list prezydenta Poznania tamtejszy biskup nie odpowiedział. Tak nisko jeszcze nie upadł. Na list odpowiedzieć raczył zaś w zastępstwie biskupa jego sekretarz. Cóż pisze sekretarz? Ano pisze, że ekscelencja uważa w swej łaskawości, iż „wszelkie rozwiązania prawne muszą być oparte na prawdzie historycznej oraz zasadach słuszności i sprawiedliwości dziejowej”.

Niniejszy mój tekst inspirowany jest właśnie tym zwrotem: „sprawiedliwość dziejowa”. Nie wiem, czy więcej tu bezczelności, czy ignorancji, jednakże twierdzenie, że mocą owej dziejowej sprawiedliwości coś się kościołowi należy, nie może zostać bez odpowiedzi.

Prezydent Jaśkowiak ma poprzednika w prezydencie Majchrowskim, który miał odwagę podważyć zabory dokonane w naszym mieście przez „komisję majątkową”. Swoją drogą warto wiedzieć, że w centrum Krakowa kościół dzierży na murami i spiżowymi bramami teren wielkości 25 boisk piłkarskich! Lud boży nie ma tam wstępu. Ogrody, sady, korty tenisowe, parkingi pełne pięknych aut – to się widzi ukradkiem, z drabiny.

Prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski był pierwszym, który postawił się pazerności kościoła i patologii owej zrodzonej z wyziewów gnijącej komuny dla ratowania jej własnej d… „komisji majątkowej”. Sławna ta instytucja, przypomnę, działała na zasadzie łupieżczej. Kościół mówił: „to mi dawać!”, a władze dawały bez szemrania. Ziemię, szkoły, szpitale. Bez prawa głosu zainteresowanych, bez prawa do odwołania.

Nie trzeba żadnej kultury prawnej, by natychmiast zauważyć złodziejską konstrukcję tej bolszewickiej „instytucji”, urągającej wszystkim zasadom państwa prawnego. Ten potworny płód zdychającej komuny i wygłodniałego kościoła, powołany w konsekwencji ustawy o stosunkach państwo – kościół z ostatnich chwil PRL, zapraszał do malwersacji i zaiste ów wierzchołek lodowej góry tych przekrętów, który ujawnia prasa, może zdumieć niejednego cynika.

Mechanizm procederu jest prosty. Kościół wynajmuje „niezależnego” eksperta od wyceny gruntów, następnie bierze kilka razy więcej ziemi, niż by mu się należało, i przez zaufanych pośredników sprzedaje za gotówkę za cenę zbliżoną do rynkowej. Po odliczeniu sowitej prowizji dla pośrednika lewa kasa idzie do szuflady dębowych i mahoniowych biurek. I niechaj nikt nie mówi, że te i inne przekręty to margines. Nie jest to może taka skala złodziejstwa, prania brudnej kasy i gangsterki jak w Watykanie (Franciszek próbuje czyścić tę stajnię Augiasza, zwaną Kurią Rzymską, ale chyba mu życia nie starczy), niemniej jednak robi, uff, wrażenie…

Ale nie to jest najgorsze. Otóż z mocy prawa za malwersacje odpowiada Skarb Państwa i tylko on wypłaca odszkodowania w razie wykrycia (wypadki przy pracy się zdarzają) zaniżonej wyceny i związanego z tym wyłudzenia. I tu dzieje się rzecz najbardziej zdumiewająca, która nawet w najbardziej zaczadzonych głowach nie pozostawi już żadnych wątpliwości, jaki poziom moralny reprezentuje kościół i jak wrogi jest jego stosunek do Polski.

Najgorszy bowiem oprych, gdy złapać go za rękę na kradzieży, odda, co ukradł. Nawet ateistyczne dziecko z próbówki, pobrużdżone od stóp do głów, wie, że kto wejdzie bezprawnie w posiadanie jakichś dóbr, ma moralny obowiązek je zwrócić prawowitemu właścicielowi? Ono to wie, ale nie kościół. Rzecznik episkopatu, nie przecząc bynajmniej, że malwersacje mają miejsce, orzekł, iż „o zwracaniu czegokolwiek przez kościół nie ma mowy”. No tak, od zwracania kradzionego jest państwo, a w kościele obowiązuje zasada „na co raz położyliśmy łapę, to na zawsze jest nasze”. Przecież za nami stoi bóg wszechmogący!

A więc biskup Gądecki ma czelność mówić o „sprawiedliwości dziejowej”? To jakaś zgrywa? Prowokacja? Wszystko jedno. Skoro już o niej wspomniał, to trzeba mu parę rzeczy przypomnieć. Zwłaszcza że właśnie obchodzimy 605. rocznicę zwycięstwa Polski nad krwiożerczym Zakonem Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, który w imieniu papieża i kościoła mordował i grabił bez opamiętania poddanych królestwa polskiego. To rzecz piękna i budująca, że Polacy, poddawani od tysiąca lat praniu mózgów, jakoś podświadomie uprzytamniają sobie wagę wielkiego zwycięstwa państwa nad kościołem w tej krwawej średniowiecznej wojnie, jakkolwiek nie mają może odwagi powiedzieć sobie tego, co oczywiste: że była to wojna właśnie z kościołem katolickim, z uzbrojonymi mnichami katolickimi, będącymi na usługach papieża.

Grunwald to jedyny przypadek skutecznego oporu wobec ciemiężcy. Poza tym był żelazny tysiącletni ucisk i niemalże pełna subordynacja wobec totalitarnego systemu, który zamroził na millenium całą Europę. Wszelkie nieposłuszeństwo karane było śmiercią. Każdy, kto stawał na drodze kościoła, od wybrzeży Atlantyku po Wołyń, był poddawany torturom i zabijany. Każdy poddany musiał składać codzienne hołdy kościołowi i jego bogu, a brak gorliwości karano grzywną i chłostą. Kościół kontrolował wszystkie obszary życia publicznego oraz życie prywatne swoich „wiernych”.

Kontrolował nawet ich najskrytsze myśli oraz ich sumienia. Był totalny i wszechobecny. Utrzymywał wszystkich w lęku i poczuciu własnej grzeszności, jednocześnie ogłaszając się miłosiernym. Nie było gdzie się schronić przed rajem na ziemi i w niebie, który obiecywał. A przy tym zawsze stawał po stronie najsilniejszych.

Przez całe polskie dzieje Watykan wspierał Niemcy w konfliktach z Polską, niemal zawsze był wrogiem Polski, a dziś kościół ma czelność prawić o jakichś swoich „zasługach” dla polskiej państwowości. I wszystko to z powodu garstki księży-patriotów i męczenników sprawy polskiej, z powodu nielicznych przypadków, gdy akurat interes kościoła zbiegał się z polską racją stanu (i nie jest to aluzja do zaboru rosyjskiego, który też na ogół kościół popierał, tak jak pozostałe) bądź jakichś przedsięwzięć charytatywnych, których wartość mogła przekraczać i jeden, i dwa procent tego, co kościół od Polski i Polaków otrzymywał. Gdy wreszcie reformacja uczyniła w kościele wielką wyrwę, w wyniku czego podupadł, znalazł na Zachodzie i na Wschodzie potwornych naśladowców… Jeszcze i ich trzeba było przecierpieć, zanim zaświtała jutrzenka wolności.

Lecz wróćmy do spraw, które kościół interesują najbardziej – do majątku. Skąd się on wziął? Czyżby polski chłop i robotnik z miłości do kościoła oddawali mu przez stulecia całe swe siły i grosz kosztem nowych łapci i smalcu na chlebie? Czy też może brutalna pańszczyzna i podatki stały się źródłem jego potęgi? Otóż właśnie tak: niewolnicza praca pod knutem, a poza tym nierzadko wymuszane, wyłudzane i fałszowane testamenty i nade wszystko skołowanie umysłu polskiego szlachciury, który wierzył, iż można kupić sobie raj za hojne fundacje na rzecz kościoła.

A wszystko tak czy inaczej z przymusowej pracy prostych ludzi. Tych ludzi, którym pewnego dnia odebrano ich wiarę, a w zamian przyniesiono „dobrą nowinę”, razem z obowiązkiem pracy i kontyngentów na rzecz nowych kapłanów. Przez tysiąc lat z wymiętą czapką w ręku kłaniali się tym czarno odzianym panom, którzy pokonali ich bogów, drążąc z lęku przed batogiem i w lęku przed piekłem, o którym przypominano im każdej niedzieli na mszy (za której opuszczenie groziła aż do XVIII wieku chłosta). Tak to było. Czy ktoś ośmieli się zaprzeczyć lub zarzucić mi „jednostronność”?

Nie widzę. Śmierć jest śmiercią, tortura torturą, niewolnictwo niewolnictwem. Ani tysiąc przytułków, ani sto uniwersytetów, ani zastęp świętych i czystych księży (a było ich wielu) nie osuszy tego morza krwi, potu i łez, w którym skąpano ludy tej ziemi pod znakiem krzyża. I sami sobie dopowiedzcie, jaka byłaby tu, wobec takiego właśnie pochodzenia owego niewyobrażalnego majątku kościoła, „sprawiedliwość dziejowa”. Panie Gądecki et consortes! Niech was Bóg, jeśli istnieje, broni przed sprawiedliwością dziejową! Ale nieokiełznana pazerność, sięgnie bez przerwy i bez umiaru po kolejne gmachy i działki za „symboliczną złotówkę”, dotacje i zwolnienia podatkowe, dociekanie praw do ziemi, sięgających minionych dawno stuleci – mogą sprawić, że kiedyś ktoś się o tę sprawiedliwość upomni. Lepiej, panowie biskupi, nie wywoływać tego wilka z lasu.

Nie chcemy piekła, takiego jak wasi przodkowie urządzili tu w czasach „chrystianizacji”. Wolimy ugodę i pokój. Odstąpcie. Weźcie, co wasze, i odstąpcie. Nie w tym rzecz, że ktoś spodziewa się po was udawania, że zamierzacie żyć wedle własnych nauk, a więc w skromności i pokorze. Chyba nawet najzagorzalsi wyznawcy Rydzyka w coś podobnego by nie uwierzyli. Ale można się chyba spodziewać po was zachowania zdrowego rozsądku. Dziś jeszcze rządzicie Polską, a wasze ręce są długie, lecz przecież nie zatrzymacie koła historii. Lepiej wam dzisiaj przełknąć ślinę, niż brać, co się da, by tym niżej upaść za pół wieku. Patrzcie, co się z wami stało w Hiszpanii, Portugalii, w Irlandii. Myślicie, że w Polsce będzie inaczej? Tamci też tak myśleli…

Poznań pokazał, że Polska nie może już dalej żyć na kolanach i w nieskończoność płacić dziesięciny. Po tysiącu lat polski naród ma prawo do autonomii i zachowania owoców swej pracy. Rzymscy purpuraci! Już dostaliście swoje, i to z wielką nawiązką. Jezus powiedział: „królestwo moje jest nie z tego świata”. Wszędzie tam, gdzie kościół pyszni się królewską dystynkcją, gdzie stoją pałace i lśni złoto i purpura, wszędzie tam, gdzie rządzi mamona i pycha, rządzi sam diabeł.

Choć w dogmatach katolickich mówi się o chrześcijanach jako królach ziemi i „drugim Chrystusie”, a wiara katolicka polega na wyczekiwaniu powtórnego nadejścia tegoż, aby objął rządy na całej ziemi i nad wszystkimi ludami, które porzucając islam, buddyzm i inne fałszywe religie ukorzą się przed nim, prawdziwy Jezus wszak brzydził się pragnieniem władzy i panowania. Nigdy nie zgodziłby się na królewski status papieża, książęcą pychę i pazerność purpuratów, przymus i przemoc w krzewieniu wiary. Z pewnością nie takich chciałby mieć wyznawców, jeśli w ogóle chciał jakichś „wyznawców”. I wy to, z bożej łaski księża biskupi od „zwracania majątków”, wiecie tak samo dobrze jak ja, bo czytaliście te same, co ja, ewangelie. Zmieńcie się, jeśli chcecie być chrześcijanami.

Dziś ja sam nim jestem bardziej od was, choć jestem ateistą. I wstydzę się za chciwość kościoła przed wszystkimi dobrymi i pobożnymi katolikami, a nawet przed samym Jezusem, którego bardzo poważam, choć bynajmniej nie należę do żadnej konfesji. Tak już mam, że biorę na siebie cudzą sromotę. Czy to jakaś neuroza? Ale to już temat na inną opowieść. Tymczasem: Poznaniu i Panie Prezydencie – tak trzymać!

Komentarze: 82

Dodaj komentarz »
  1. Też tak myślę. Bravo.

  2. Wymarzone panstwo Hartmana
    bedzie budowala jego ulubiona partia PO rekami swoich liberalnych ministrow…

    Glowny doradca Ewki Kopacz z ulubionej przez Hartmana partii :

    “…”Musimy twardo bronić chrześcijańskich fundamentów Europy. W Europarlamencie będę się stanowczo przeciwstawiał się finansowaniu programów zachęcających do dokonywania aborcji. Byłem i jestem przeciwko promocji tzw. małżeństw homoseksualnych oraz eutanazji. Idę do Europarlamentu jako Polak i chrześcijanin”

    “… “No przecież to stowarzyszenia pedałów są. Tak ludzie o nich mówią. No, jak mam o nich mówić
    Przeciez to sa pedaly ?!”

    https://www.youtube.com/watch?v=mrvKdPddAXA

    Misiek Zegarek Pinochet Kaminski – minister w rzadzie PO.

  3. W krogulczych szponach falszywej swiatopogladowej lewicy Hartmana.
    „Lewicowi przyjacie”
    Kwasniewski bioracy slub koscielny 25 lat po cywilnym.
    Palikot fundujacy prawicowe Pismo „Nie pedalowac” OZON.
    Jaruzelski wzywajacy na lozu smierci ksiedza.

    I reszta „lewicowej” zlodziejskiej warsiawki:
    Slub koscielny czerwonej ksiezniczki Olii Kwasniewskiej – prowadzony przez przyjaciela lewicowej rodziny numer 1 w w III RP ks. Arkadiusza Nowaka.
    Hartman pewnie tez tam byl lezac przed oltarzem na wznak.

    „…Wśród gości biznesmeni Ryszard Krauze, Jan Kulczyk, jego córka Dominika Kulczyk, Jerzy Starak, Zbigniew Niemczycki. Duże uznanie okazywano Henryce Krzywonos, która przybyła z mężem. Nie zawiodło środowisko dziennikarskie – Jan Ordyński, Sławomir Zieliński. Zjawił się b. minister kultury Waldemar Dąbrowski. Wśród innych vipów byli – Kuba Wojewódzki, Natalia Kukulska, Krystyna Kofta, Irena Santor, Olga Lipińska, politycy – Ryszard Kalisz, Dariusz Rosati, Dariusz Szymczycha, Barbara Labuda, Sławomir Wiatr czy Wojciech Olejniczak. Oprócz tego gości było wielu, których nie wymieniliśmy….”

  4. Zdarzenie z przed dwóch miesięcy.
    Załatwialem pogrzeb mojej Mamy, zapytałem proboszcza ile ?. Padla odpowiedź 500,- , oraz msza na koniec miesiąca. Ile za mszę / Dają 50-100 PLN. No to bedzie razem 550,- odpowiedziałem, wyciągnąlem 600,- , położyłem na stół, proboszcz zgarnął calość , nie przejmując sie wydawaniem reszty.
    Wcześniej miałem do niego szacunek, zrobł bardzo dużo dla parafii, ale w tym momencie stracił u mnie poważanie.
    Okazał sie takim samym chciwcem, jak jego poprzednik.
    PS.
    Msza jest odprawiana hurtowo, za wszystkich zmarlych w miesiącu, czyli za 4-5 osób. Gdzie można zarobić 500,-PLN za pół godziny pracy ?
    Ja musze na tak przychód pracować 12 godzin w moim warsztacie , na przychód a nie na dochód.

  5. Panie Profesorze,

    Nie rozumiem jednego. Jeśli komisja majątkowa była bezprawnym tworem komuny, to jakim cudem mogła bezkarnie działać w naszym „państwie prawa” przez tyle lat?! I jak to mogło się stać, że od wyroków tego tworu nie było odwołania? I wszystkie rządy na to się zgadzały, nie można było tego ukrócić?!

    Poza tym całkowicie zgadzam się z Pana artykułem, a Panowie Prezydenci Poznania i Krakowa powinni zostać uhonorowani za odwagę. I należy sobie życzyć, aby takich odważnych panów przybywało.

  6. Nie pojmuję pana Hartmana.
    Komisja Regulacyjna do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich wszczęła 5504 postępowania. Cały majątek, CAŁY co do grosza, co do milimetra ziemi, powinien zostać oddany gminom żydowskim. Nie rozumiem więc Hartmana, czemu się piekli, że im oddają… Własność to rzecz święta. Kropka.

  7. Ma Pan, Profesorze, moje serce i dusze!!!
    Znakomity, znakomity wpis. Wakacje dobrze Panu zrobily.
    Wlasciwie jakikolwiek komentarz ponadto bylby belkotem.
    Brawo Profesorze :)

  8. @Falicz
    Nie udawaj greka, przecież autor wyraźnie pisze cyt.,, To już 26 rok czasów demokracji… „Kościół ubogi” nigdy nie ma dość. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak podniósł czoło, a my czekamy, czy powstanie z klęczek, jedynej pozycji, jaką znają polscy politycy wszystkich stronnictw””. Czy naprawdę nie widzi pan po co nasi politykierzy idą do polityki? Widać to wyraźnie teraz przed wyborami. Nagle, po przeczytaniu listu biskupów, doznają olśnienia i zaczynają przechodzić do jedynie słusznej partii. Twierdzą, że słyszą głosy mordowanych zarodków, niestety oni słyszą jedynie dźwięk pieniądza. Na klęczkach zrobią wszystko aby dogodzić klerowi i swojemu guru i to wszystko bez mydła.

  9. no niestety . jesli chcemy byc wkoncu panstwem prawa to musimy oddac sprawiedliwie co komu sie nalezy , nawet jesli to nam sie nie podoba. alternatywa jest moralny relatywizm , tak powszechny np w kosciele.
    do andrzej52 – smutne to , ale czlowiek uczy sie na bledach prawda ?

  10. i znowu co poniektorzy durnowaci blogowicze, najwyrazniej z nadmiarem wolnego czasu, atakuja Hartmana zamiast odniesc sie do tego o czym on pisze. KK uwlaszczyl sie na Polskim mieniu i sumieniach i prze do przodu jak burza, a ze mu na to durnie pozwalaja to nie zatrzyma sie poki nie dostanie odszkodowan za mienie utracone na Litwie, Ukrainie czy w Ugandzie. Zapomniejcie na chwile o personaliach a zastanowcie sie jak Polske wyrwac z jarzma piekielnikow i lotrow w czarnych sukienkach

  11. Prawda a nawet święta prawda.
    Niestety w tym naszym religijnie zaczadzonym społeczeństwie szarżą jak pod Samosierrą nie da rady, trzeba po cichutku, krok po kroczku odsłaniać kościelne bogactwo i obłudę dostojników tak aby zamiast wdowiego grosza emerytki i emeryci pokazali im środkowy palec.
    Większość młodych, mam nadzieję to już robi.
    Na początek proponuję użycie dronów do pokazania bogactwa za murami posesji książąt kościoła, tych Głodziów i Gądeckich dla których królestwo jest jak najbardziej z tego świata.

  12. Arcybiskup Gądecki stwierdził niegdyś odważnie: „największym zagrożeniem dla chrześcijaństwa nie jest wcale wojujący ateizm ani wrogowie wiary, ale oziębłe serca chrześcijan”. Zgodnie z tym, co powiedział poniżył młodzież i pedagogów przejmowanego przez kościół w urągający sposób, przy spolegliwości i niemocy ówczesnych urzędników miejskich, VIII LO w Poznaniu, nie przyjmując delegatów dużo wcześniej zapowiadanego marszu protestu. Arcybiskup poświęcić musiał bez zwłoki okno życia, gdzieś w diecezji. Zgodnie też z duchem otwierającego ten komentarz stwierdzenia, popisał się wielką empatią, frywolnie sobie dworując, iż on w młodości także bardzo lubił okazje, kiedy nie trzeba było chodzić do szkoły. Równie sympatycznym poczuciem humoru popisał się kanclerz księdza arcybiskupa, który skomentował gigantyczną różnicę w opłatach za wynajem szkół (kościół – miastu ok. 14tys, miasto – kościołowi 400tys ) tym, że w przeciwieństwie do kościoła miasto ma statutowy obowiązek kształcenia. Wg duchownego kościół niby takiego obowiązku nie ma, ale co to jest ewangelizacja, to ksiądz kanclerz chyba siedząc w tych księgach rachunkowych i wywłaszczeniach, trochę zapomniał. Pazerność poznańskiej Kurii jest przeogromna i jej ochota na zawłaszenie czego się da, wielka. W tym do zagarnięcia wielu obiektów służących z chwałą społeczeństwu. Np szkoły baletowej, pod którą na nieszczęście znalazł się skrawek kościelnej ziemi (jedna z wielu działek). Na szczęście, obecne, normalne wreszcie zachowanie Prezydenta i przelanie czary goryczy wywołała wiadomość, że miasto co miesiąc zobowiązane jest płacić Kurii kilkanaście tysięcy złotych za kolejkę wąskotorową, którą dzieci dojeżdżają do zoo. Podsumowując: oparta na ideologii miłowania bliźniego instytucja żyje w podobno składającym się w 90% z chrześcijan społeczeństwie, bez specjalnego miłosierdzia, ozięble, twardo i z wielką hipokryzją, czego dowody dostarcza niemal codziennie.

  13. Ha ha ha
    Cenzura usunelo przykłady jakie podałem;
    polskiej”lewicy” leżącej plackiem przed ołtarzem.
    Od ślubu koscielnego „lewicowego” prezydenta Kwaśniewskiego począwszy.
    Usuwajcie panie Hartman, usuwajcie!
    Prawda w oczy kole.

  14. pawel markiewicz
    23 lipca o godz. 8:48

    Ja bęcwał durnowaty idiota (bo uważam, że własność KAŻDA jest święta), ale ty mędrzec genialny postępowiec, więc uprzejmie proszę o wyjaśnienie: czemu o swoje oprócz katolickiego kleru upominają się:
    – Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP;
    – Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny;
    – gminy wyznaniowe żydowskie.

    Co więcej, 60 mld Polacy powinni już dawno oddać za mienie żydowskie i to granda, że tak nie jest.

    W państwie prawa każdy ukradziony grosz, każdy milimetr zagrabionej ziemi, każdy okruch z ukradzionej budowli powinien być oddany właścicielowi. Bez dwóch zdań. Inaczej popiera się złodzieja.

  15. A dlaczego jest jak jest? Dzięki takim jak Andrzej 52 powyżej.
    Taka polska mentalność – popsioczyć można, ale klesze zapłacić trzeba.
    Jak może być inaczej jak się w diabły wierzy?

  16. takei-butei

    KK jest najwiekszym grabiezca wsrod innych sekt jakie istnieja w Polsce, ale ktore maja 3-5% udzialu w ogolnym volumenie grabiezy. Po drugie, to KK ma ten straszny konkordat na pod oredziu, ktory jest jak jarzmo tatarskie (bez obrazy dla tatarow) na gardle Polski

  17. pawel markiewicz
    23 lipca o godz. 10:53

    Polska to jest państwo prawa. Rzecz więc bardzo prosta: skoro jest grabieżca, czemu do tej pory ani ty, ani Hartman, ani Palikot nie podaliście go do sądu. Znając złodzieja i nie zgłaszając na prokuraturę czy policję, jesteś tak samo współwinny.

    To jedno, a drugie, oświeć mnie, masz doskonałą okazję: komu rabini ukradli ziemię na Cmentarz Żydowski we Wrocławiu przy ul. Ślężnej, komu katolicki kler ukradł katedrę np. w Warszawie i ziemię, na której ona stoi?

    Moje zdanie jest oczywiste: to, co rząd polski zagrabił po wojnie, w roku 1989 należało oddać właścicielom, czy to z kleru, czy z prawosławnych, czy z żydów, czy ziemian, czy fabrykantom, czy kamienicznikom… KAŻDEMU.

  18. Oderint, dum metuant!
    (ponoc Kaligula)
    ___

    Dziekuje panu Profesorowi za ten piekny tekst, chociaz nie dotyczy mnie w zaden sposob, bom terytorialnie i konfesjonalnie daleko od budzacego sie do zycia katolickiego kalifatu w RP ale przez pamiec o Kraju, ktory tak czesto dawal schronienie inaczej myslacym i wierzacym. Pamiec o tych Ludziach, ktorzy bezinteresownie z dobrego serca, czy to chrzescijanskiego czy tez nie, okazywali Dobro. Dlatego pisze.
    Ten z Ojczyzny mojej, ze posluze sie tytulem ksiazki niezyjacego juz Czlowieka dobrej woli, katolika (!) Wladyslawa Bartoszewskiego, tak „ten” nie powodowany „sprawiedliwoscia dziejowa” (jezyk niczym z ency-klik gomulkowskich) czynil Dobro.
    Jezeli Kosciol nie zrozumie, ze nawet profesorskie blogowe refleksje nie sa pisane gwoli rekryminacji i retoryki, tak nawet slowa „heretyka” Hartmana blizsze sa nauczania Jahoszuy z Nazaretu anizeli tasiemcowe listy pasterskie na niedziele w roku koscielnym.
    Skad ten kompleks wyzszosci hierarchow Kosciola w Panstwie demokratycznym, wspolczesnym i europejskim jakim jest Polska? Skad te kwalifikacje do swietosci, ktore sankcjonuje Kosciol a ktore kloca sie ze zdroworozsadkowym – ze uzyje jezyka koscielnego – ewangelicznym etosem z kazania na Gorze.
    Nawolywanie ludu bozego do rachunku sumienia to bicie sie w cudz piersi. Czy kiedukolwiek Kosciol bedzie mial odwage ( a moze potrzebe) zrobienia tego rachunku sumienia takiej autorekolekcji (zebrania wlasnych przewinien), by zobaczyc z przerazeniem i skrucha co uczynil w historii Polski ( nie mowie o katolickiej perspektywie-powszechnej) przez wlasna pazernosc materialna a tak widoczna teraz w Panstwie, ktore odrodzilo sie tak niedawno, w Rzeczypospolitej wszystkich jego obywateli a nie ludu bozego.
    Niech przeto pamietaja ci, ktorzy sieja nienawisc albowiem nigdy nie obrodzi ona milosierdziem.

  19. Dzięki za dobre słowo o moim mieście, Panie Profesorze… Konserwatywne ono i z pełnym, lubym sercu zaskoczeniem konstatuję, że stać nas na protest, który odnotowuje cała Polska.
    Wielkim „zaskoczeniem” była przegrana w wyborach samorządowych Ryszarda Grobelnego – zblatowana z Nim poznańska Platforma nie czyniła wielkich wysiłków by pomóc prezydentowi Jaśkowiakowi w wygranej – rzucili Chłopaka na pożarcie pewni, ze nadal Grobelny będzie prezydentem a oni spokojnie będą sobie przy nim trwać i udawać, ze są w jakieś do Grobelnego opozycji. I tu bach! Szok! Wygrywa nikomu szerzej nieznany Jacek Jaśkowiak – tak mieliśmy dość aroganckiego Grobelnego, ze najbardziej oporni ruszyli pupy i poszli głosować – dla takich jak ja nieznośne były nieustanne, publiczne przyklęki pana Ryszarda i trzymanie się biskupiej kiecki. Proszę pamiętać, ze wcześniej mieliśmy tu aferę zwiazaną z Peatzem i rozdawanymi przez Niego gatkami z napisem „ROMA” (czyt. na odwrot=Amor!).
    To prawda, że prezydent Jaśkowiak umie spokojnie, grzecznie i oby skutecznie przeciwstawić się poznańskiej Kurii – dzięki odmowie Miasta na Placu Mickiewicza nie stanęła koszmarna rzeżba Chrystusa – wszyscy drżeliśmy, że pod nią będziemy mieć „Krakowskie Przedmieście bis” z róznymi Joannami przykuwającymi sie do figury…
    Teraz upublicznienie tego, co odbywało się dotąd po cichu – pokazanie roszczeń KK i próba wyjścia z tej finansowo dla Miasta nielatwej sytuacji. Z oslupieniem Poznaniacy dowiedzieli się, ze… kolejka dla dzieciaków „Maltanka” przejeżdza po kościelnym gruncie i to miasto kosztuje miesiecznie kilkanaście tysiecy na rzecz KKi. Sprawy o których pisze delfin w pełni się zgadzają – nie ma żadnej symetrii – kuria chce wysokich czynszów w zamian chce za miejskie placić grosze. Niedawne historie z LO nr VIII i Szkołą Baletową tez pokazały sumtną twarz pazernej instutucji… jakże to byloby po chrześcijańsku, gdyby tak kuria powiedziala: prawda, nalezy ten teren do nas, ale Wam uczniowie oddajemy to w darze…hehe, sama sie z tego smieję…To niewyobrażalne.
    Ja jestem dumna z Jaśkowiaka, że NIE BOI SIĘ, że odważnie staje w interesie Miasta chcąc uporządkować wreszcie to, czego nie śmiał klęczący Grobelny. Nie biega po mszach, był – jak mówi w wywiadzie – raz jeden, ale gdy z ambony uslyszal przyrównanie obecnych władz Poznania do komunistów to wyrażnie miał dość – uważa wiarę za osobistą sprawę każdego. Nie sądzę by poznański, krakowski przykład znalazł wielu naśladowców, ale może da innym włodarzom do myślenia. Oby takich Jaśkowiaków, Majchrowskich czy Biedroniów było więcej…
    PS. Dokładnie to samo co w poznanskiej PO w czasie wyborów samorządowych widać było w czasie wyborów prezedenckich – PO zadufana w sobie i pewna (bo sondaże!) wygranej Bronisłąwa Komorowskiego nic nie robiła – w kazdym razie w Poznaniu – w skrzynce znajdowałam ulotki Dudy i innych a ani jednej Komorowskiego – na ulicach Miasta ani razu nie dostrzegłam „agitatorów” PO – jestem ciekawa wyniku i centralnie i u nas PO w czasie zblizajacych sie jesiennych wyborów!

  20. Cóż, dzięki rozhisteryzowaniu plebsu przez odmóżdżone, żyjące z „afer” media czeka nas, niestety, kilka lat obskuranctwa: sejm bez żadnej lewicy (tu ironiczne GRATULACJE zwłaszcza dla trefnisia Palikota i PZPRowskiego dziadygi Millera) i ze słabymi liberałami. Duda z Szydłem, animowani caudillo Kaczyńskim nie będą wychodzili z mszy, nowenn, nieszporów, robiąc sobie fotki ze świętymi obrazami. Zabiorą in vitro, oddadzą jeszcze więcej kasy, ziemi i budynków kościołowi.
    Ale po tej smucie nawet (NAWET!) głupawym dewotom spadną klapki z ócz, jak już dawno spadły Hiszpanom, Irlandczykom, Szkotom i za 10-20 lat Polska osiągnie jakże pożądany stan kraju misyjnego :)

  21. Szanowny panie profesorze-prawda,prawda i tylko prawda.Niestety.

  22. Szanowni Panstwo,
    kazdy powinien zadac sobie pytanie:
    co jest mniejszym zlem:
    krogulcze palce, czy krogulcze nosy.

  23. Któż może więcej wiedzieć na temat „chciwców skrzeczenia” niż sam Jan Hartman, wiceprzewodniczący loży B’nai B’rith Polin reprezentującej interesy „chciwców” jeszcze większych, przy których posiadacze biskupich ringów to małe pikusie.

  24. Jeżeli kler domaga się już gruntów z czasów powstania styczniowego, to naród polski w większości chłopski ma moralny obowiązek domagać się odszkodowań za pańszczyzne, bo kler przecież niewolił chłopów że murzyn w ameryce w porównaniu miał lepiej…

    Dlaczego należy wypłacać odszkodowania za pańszczyznę?

    „Jest ku temu pięć głównych powodów. Po pierwsze to moralny obowiązek. Nie wydaje się kontrowersyjne twierdzenie, że pańszczyzna, której początki datuje się na wiek XIV, a której ostatnie formy, tzw. żelarkę, zniosła dopiero ustawa sejmowa z 30 stycznia 1931 roku, była krzywdą wyrządzoną narodowi polskiemu. Krzywdą tym bardziej bolesną, że dokonaną rękami Polaków. Chłopi byli przymuszani do pracy, za jej odmowę karano śmiercią, byli przywiązani do ziemi. Nie sposób oszacować wysokości strat. Wystarczy powiedzieć, że tą formą niewolnictwa objęte było od 80 do 90 procent mieszkańców Rzeczypospolitej. W wyniku pańszczyzny została zniszczona gospodarka wiejska. Chłopska ziemia leżała odłogiem, nie inwestowano w nowe technologie upraw i w bydło. Nic więc dziwnego, że chłopi, jak piszą historycy, przez 1/3 roku cierpieli głód.
    Opinia o ciężkim losie polskiego chłopa była zresztą dość powszechna. Encyklopedyści twierdzili przykładowo, że chłopi w Polsce znajdują się w gorszym położeniu niż lud w Mongolii. Często pisano, że szlachcic obchodzi się ze swoimi niewolnikami jak z bydłem, sprzedając je niczym zwierzęta domowe. Jak pisał Wolter, chłopa „w Polsce można sprzedać albo zarżnąć razem z bydłem”, a Bernardin de Saint-Pierre twierdził, że nędza chłopów w Polsce „przekracza wszystko, co można o tym powiedzieć”. Cesarz Józef II w zapiskach z podróży po Galicji twierdził, że nie da się wyobrazić nędzy polskiego chłopa, złego stanu bydła i wielkiej biedy. Podobna opinia panowała przynajmniej u jakiejś części Polaków. ”

    „… rodziny szlacheckie oraz Kościół katolicki wciąż pośrednio czerpią zyski z pańszczyzny.
    Chłopska darmowa praca była podstawą przychodu zarówno szlachty, jak i Kościoła katolickiego. To dzięki niej jedni i drudzy mogli pomnażać swoją własność, którą teraz odzyskują w postępowaniach reprywatyzacyjnych.
    Nie ma nic kontrowersyjnego w stwierdzeniu, że majątek szlachty i Kościoła został zbudowany na tragedii naszych przodków. Ten sam majątek, czyli ziemie i posiadłości, które teraz podlegają zbyciu, handlowi i które można spieniężyć. Jeżeli więc dobrobyt szlachty i Kościoła został zbudowany na nędzy i niewolniczej pracy polskiego chłopa, to potomkowie szlachty wciąż czerpią zyski z nędzy i pracy naszych dziadów. Co więcej – z pracy, za którą nigdy nie zapłacono. Jeżeli potomkowie szlachty i przedstawiciele Kościoła katolickiego chcą sprawiedliwości i zwrotu majątków, niech najpierw zapłacą za wykonaną dla nich pracę.”

  25. Krogulcze paluchy są ewidentnie większym zagrożeniem dla polskiej, kulawej demokracji.

  26. „więc uprzejmie proszę o wyjaśnienie: czemu o swoje oprócz katolickiego kleru upominają się:
    – Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP;
    – Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny;
    – gminy wyznaniowe żydowskie.
    Co więcej, 60 mld Polacy powinni już dawno oddać za mienie żydowskie i to granda, że tak nie jest.”

    Ale ujrzenie tego w takiej liczbie upominających się, nagle zaczyna inaczej wyglądać. Psujesz tezę pana profesora.
    A tak, jak zwykle, jako ten mądry, oświecony i teoretycznie tolerancyjny 😀

  27. KtośKtoś
    23 lipca o godz. 14:47

    Pan Profesor doskonale zna całą Prawdę o tym, ilu i o co się upomina, skoro jednak swoje tezy formułuje na podstawie ćwierćprawd, to być może nie jest on inteligent, ale inteligent ćwierć…

  28. A co pan zrobił panie Hartman w tej sprawie co zrobiło PO?

  29. delfin
    23 lipca o godz. 9:48

    Mylisz się co do „odwagi” sformułowania Gądeckiego.
    Biskupi w swej masie nie wiedzą co mówią. Zawodowo żyją z używania usteczek, nie rozumu. Żyją z uświetniania, przemadlania i uwznioślania, co najchętniej czynią uwznioślając swoimi ponadgabarytowymi osobami tych uroczystości, z których będą mieli korzyść powiększającą ich gabaryty pychy i otłuszczenia.

    Odwaga Gądeckiego byłaby w tym, gdyby się zmierzył z konsekwencjami swojej wyrażenia.
    „Oziębłe serca chrześcijan”? A skąd one się wzięły, jak nie z roboty biskupów i reszty kleru, która masowo produkuje oziębłość i porażenie umysłu? Ile dziesięcioleci Gądecki ciężko pracował, by jego chrześcijanie mieli pustkę w rozumach – łatwo stwierdzić.
    Musiałby stwierdzić, że nie tylko zmarnował życie jako chrystoformizator, ale osiągnął efekt przeciwny, iście szatański.
    Jak biskup biskupem, takich oświadczeń, wraz ze skutkami, się nie slyszy.
    Jest to całkiem jasne, bo nie z bycia wzorem żyje biskup, a z bycia antywzorem. Na tym się robi pieniądze. Reszta to naiwność, pomylenie pojęć, lub cynizm.

  30. Tu mi sie przypomina fajny dowcip:

    Stary Rabi zastanawial sie kim bedzie w przszlosci jego wnuk i postanowil przeprowdzic experyment.

    Na stole postawil worek ze zlotymi monetami a obok biblie.
    Posadzil wnuka na kolana i spytal sie go co chcialby miec.
    Wnuk jedna reka zlapal za worek z monetami a w druga wziol biblie.

    Przerazony Rabi krzyknol: Boze on bedzie biskupem!

  31. @ takei-butei
    Nie czyta Pan ze zrozumieniem. Problem z Kościelną Komisją Majątkową jest taki , że od jej decyzji nie można się nigdzie odwołać ponieważ prawo tego nie przewiduje. Proszę pokazać mi jakiekolwiek państwo prawa , w którym brak możliwości odwołania się od decyzji ( dwuinstancyjność ). Sam KK przyznaje , iż wielokrotnie decyzje Komisji Majątkowej są błędne , jednakże nieodwracalne.

  32. Jak zwykle celnie!

  33. @takei-butei
    „Polska to jest państwo prawa” – trochę makabryczne poczucie humoru :-)

  34. „… (Gądecki) uważa w swej łaskawości, iż „wszelkie rozwiązania prawne muszą być oparte na prawdzie historycznej oraz zasadach słuszności i sprawiedliwości dziejowej”.
    Pełna zgoda klecho Gądecki bo prawda historyczna jest następująca:
    Polacy są tak otępieni przez religię i pedofilski kk, że nawet nie zdają sobie sprawy z faktu, że Polska ziemia, dobra i narodowy majątek nigdy nie były i nie są prawowitą własnością watykańskiego kościoła i kleru.

    Od 966 roku wpuszczony do Polski kler morduje, panoszy się, grabi, wyłudza, wymusza, zagarnia polski majątek narodowy i polskie ziemie.
    Nawet te darowizny, które od wieków kościelni otrzymywali i nadal otrzymują są bezprawnym wymuszeniem korzyści wzamian za obłudne i nieprawdziwe obietnice „wiecznego życia po śmierci”. To proceder bezlitosnego wykorzystywania ciemnoty prymitywnych ludzi i tępego zaślepienia religijnymi bajkami, co z prawnego punktu widzenia, jako typowe oszustwo powinno być uznane za proceder zabroniony i karany…

    Te wszystkie formy wchodzenia kleru w posiadanie wszelkich polskich dóbr i majątków są nielegalne i bezprawne, a więc logiczne i w pełni uzasadnione było, że władze PRL dla dobra Narodu polskiego
    usiłowały w latach swoich rządów odzyskać nieuczciwie zdobyte dobra, czyli odebrać klerowi jego rzekomą własność.
    Niestety ci tak zwani „komuniści” – w rzeczywistości kryptokatolicy chcąc się przypodobać klerowi utworzyli fundusz kościelny, komisję majątkową i komisję wspólną rządu i episkopatu.

    Od roku 1989 proces dalszego grabienia polskiego mienia przez watykański kler nasilił się i wzrósł do nieprawdopodobnych rozmiarów, co w dodatku rządzący usankcjonowali prawnie i poparli stosownymi działaniami (konkordat, komisja wspólna rządu i episkopatu i wszystkie inne formy mniej lub bardziej zakamuflowanego finansowania tej pasożytniczej instytucji). Dzieje się to za wiedzą i przyzwoleniem władz od religijnego kołtuna z obrazkiem w klapie Wałęsy począwszy, poprzez Kwaśniewskiego, Oleksego, Suchocką, Millera, na Kaczyńskim, Komorowskim, Tusku i Kopacz kończąc.
    Dziś kk jest największym w Polsce obszarnikiem.

    Rządzący nadal uszczęśliwiają kler spełniając jego żądania i dopuszczając do niezgodnej z zasadami suwerenności i demokracji obecności kościoła we wszystkich dziedzinach życia kraju i społeczeństwa,
    a poutykani wśród nich członkowie opus dei dbają o kleszy dobrobyt pilnując tego bezprawnego działania i kleszej bezkarności stawiając prawo kanoniczne ponad stanowione, łamiąc kostytucyjne zapisy i usiłując zastąpić je religijnymi dogmatami do tego stopnia, że w Polsce zamiast demokracji panuje teokracja.

    Wszystkie obiekty sakralne, kardynalskie pałace, biskupie rezydencje i klesze plebanie w Polsce zostały wybudowane z pieniędzy społeczeństwa polskiego, a więc są jego własnością.
    Należy zatem je odebrać pasożytom-pedofilom w sutannach i habitach, przekształcić w obiekty użyteczności publicznej takie jak mieszkania, przedszkola, żłobki, sale koncertowe i sportowe, teatry, biblioteki, restauracje itp.
    Już dawno miarka się przebrała.
    Dosyć złego zrobili Polsce i Polakom niszcząc mentalnie wiele pokoleń, grabiąc i okradając je z narodowego majątku.

    Nie zgadzam się zatem ze słowami Profesora Hartmana:
    cyt: „Nie chcemy piekła, takiego jak wasi przodkowie urządzili tu w czasach „chrystianizacji”. Wolimy ugodę i pokój.
    Odstąpcie.
    Weźcie, co wasze i odstąpcie.”
    W Polsce nic nie jest ich i nigdy nie było !

  35. Czy ktoś może polecić dobre opracowania na temat historii Kościoła katolickiego w Polsce oraz na świecie?
    Z góry dziękuję.

  36. Znalezione w sieci.
    (na pierwszy rzut oka niby nie na temat)

    Stoi na stacji drużyna Kopacz

    Spójrz na ich twarze i w oczy popatrz

    Nędza i rozpacz.

    Stoi i sapie, dyszy i bredzi

    Premier od dawna w przedziale siedzi

    Buch – jak czyściutko…

    Uch – jak ładniutko…

    Puff – jak smaczniutko…

    Uff – jak milutko…

    Już ledwo sapie, już ledwo zipie

    A jeszcze Misiek pomysły sypie

    Działaczy do niej podoczepiali

    Znanych, nieznanych, młodych i starych

    I pełno złości w każdym działaczu

    Trzęsie się pociąg w rytmie ich płaczu

    Wagony z klimą, błyszczące, duże

    A w jednym świnie, a w drugim tchórze

    A w trzecim siedzą sami cynicy

    Siedzą i jedzą zad ośmiornicy

    A czwarty wagon pełen kelnerów

    W piątym wycieczka wicepremierów

    W szóstym Karolak (trochę nieświeży)

    W siódmym eksperci oraz hejterzy

    W ósmym szefowej rządu psiapsiółki

    Wcinają z jajem służbowe bułki

    W dziewiątym – wszyscy doradcy „Bula”

    W dziesiątym Donald… Nie, to wiatr hula.

    A tych wagonów jest ze czterdzieści

    Ta paranoja się w nich nie zmieści.

    Lecz choćby przyszło tysiąc Saletów

    I każdy zjadłby tysiąc kotletów

    I każdy nie wiem, jak „dawał radę”,

    Słupków poparcia nie dźwignie żaden…

    Nagle – zgrzyt!

    Nagle – wstyd!

    Partia – w dół!

    Koła – w muł!

    Najpierw powoli – jak żółw – ociężale,

    Ruszyła Platforma po szynach – ospale,

    Szarpnęła kamery i ciągnie z mozołem

    I kręcą się, kręcą się „setki” wesołe

    I biegu przyspiesza, i gna na złamanie,

    I ściemnia, i mami, obraża i kłamie,

    A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!

    Po torze, po torze, po torze, po głos!

    Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,

    I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,

    Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,

    Jak gdyby ktoś inny tu rządził od lat

    i straszył, i ściemniał, wył, kopał i gryzł

    Że „wszyscy umrzecie”, gdy rząd będzie z PiS.

    A skądże to, jakże to, czemu tak łże?

    A co to to, co to to, kto to tak prze,

    Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?

    To Partia Obciachu wprawiła to w ruch,

    To partia, co z kotła mediami do tłuków,

    A tłuki rechoczą przez łzy do rozpuku

    I wrzeszczą, i plują, i pociąg się toczy,

    Tak długo aż w końcu z tych torów wyskoczy

    i w przepaść poleci, i sztandar się zwinie,

  37. Czy to Kościół kiedykolwiek zakupił te ziemie i te majętności ?. Kościelne, to znaczy nasze własność tej części narodu, która jest katolicka. Posiadłości te zostały wyrwane narodowi podstępem, oszustwem, opętaniem grzesznika w czasie spowiedzi, że po dokonaniu zapisu na rzecz…Bóg wszytko wybaczy. Jaki zwrot własności ? Przecież kler jest tak ubogi, że stale wyciąga łapę również do Rządu. Gdzie idą te i pozostałe piueniądze to nawet Bóg nie wie.

  38. japs
    23 lipca o godz. 15:58

    Zgoda, ale kto takie prawo ustanowił, że nie ma odwołania od decyzji? Czyżby była to PZPR w koalicji z ZSL? A więc komuna i komuna pod światłym przewodem komunisty Rakowskiego? No, no, no…

  39. Jac.
    23 lipca o godz. 17:02

    Ale to państwo prawa tworzył także sam Hartman jako szef rady politycznej krajowej Ruchu Palikota…, a ten RP miał w Sejmie wielu posłów, wielu… Ole!

  40. zza kałuży 18.21:
    Polecam: Karlheinz Deschner ,,Kryminalna historia chrześcijaństwa”. Ostrzegam (a może lepiej – zachęcam, to bardzo obszerne opracowanie).

  41. @takei-butei
    Kilka razy odniosles się do „wlasnosci”. Rzecz w tym, że nie zawsze do końca wiadomo kto wlascicielem na prawdę jest. Na przykład wspomniane VIII LO w Poznaniu. W 1934 ksiądz społecznik z pobliskiej parafii wybudował gimnazjum dla biednej młodzieży poznańskiego Łazarza. Pieniądze na działkę uzbierali rodzice uczniów. Na samą budowę ksiądz Czesław Piotrowski zaciągnął kredyt od Miasta Poznania, którego nawet w najmniejszej części nie spłacił. Przed swoją śmiercią (chyba początek lat 70’tych) zapisal budynek w testamencie Kurii Poznańskiej (konkretnie Arcybiskupowi Baraniakowi). Czy była to do końca jego własność? Spolegliwy sąd na przełomie wieków, przy takiej sobie aktywności Miasta Poznania, stwierdził, że tak. Nie jestem pewien, czy podobny wyrok wydały w przypadku bankrutow frankowiczow lub innych właścicieli za czyjeś pieniądze. Tym bardziej, że poza krótkim epizodem w latach 50’tych budynek był zawsze szkoła, rozwijana i rozbudowywana z funduszy publicznych. Czy zasada, że rzecz nie splacona może stawać się kiedyś własnością dłużnika odpowiada Twojemu pojęciu „świętej wartosci”? Podejrzewam, że opisany przypadek w dziejach komisji majątkowej nie jest jedynym naciagnieciem czy wymyśleniem wlasnosci.

  42. glob
    23 lipca o godz. 14:14

    Jeżeli kler domaga się już gruntów z czasów powstania styczniowego, to naród polski w większości chłopski ma moralny obowiązek domagać się odszkodowań za pańszczyzne, bo kler przecież niewolił chłopów że murzyn w ameryce w porównaniu miał lepiej…
    ****
    Problem w tym, ze amerykanski Murzyn ma swiadomosc krzywd doznanych przez wlasnych przodkow, oraz zwiazanego z tym – etnicznie rzecz ujmujac – wlasnego zapoznienia, i nierownej pozycji w spoleczenstwie oraz na rynku pracy. Jego polski odpowiednik, czyli potomek polskich niewolnikow, chlopow, tej swiadomosci nie ma. A jesli juz ktorys zaczyna cos tam kontaktowac to juz genetycznie ma wbite przez kler w leb, by przypadkiem nie probowal postawic sie wlasnemu kk.
    Tak stawiajac sprawe wyraznie widac, ze – w odroznieniu od amerykanskiego Murzyna – polski chlop do tej pory nie przestal byc niewolnikiem.

  43. Do zza kałuży. Przeczytałem Deschnera Karlheinza wszystko co było w mojej Miejskiej Bibliotece, to: Kryminalna historia Watykanu i Polityka papieska. Trzeba to czytać miesiącami. Odechciewa się chrześcijaństwa na zawsze. Oni to dopiero byli bydlętami. Na dzisiejszych nie ma co narzekać. Nie wykonują nawet kary śmierci.

  44. @23 lipca o godz. 14:14

    Jeżeli kler domaga się już gruntów z czasów powstania styczniowego, to naród polski w większości chłopski ma moralny obowiązek domagać się odszkodowań za pańszczyzne, bo kler przecież niewolił chłopów że murzyn w ameryce w porównaniu miał lepiej…
    ****
    Problem w tym, ze amerykanski Murzyn ma swiadomosc krzywd doznanych przez wlasnych przodkow, oraz zwiazanego z tym – etnicznie rzecz ujmujac – wlasnego zapoznienia, i nierownej pozycji w spoleczenstwie oraz na rynku pracy. Jego polski odpowiednik, czyli potomek polskich niewolnikow, chlopow, tej swiadomosci nie ma. A jesli juz ktorys zaczyna cos tam kontaktowac to juz genetycznie ma wbite przez kler w leb, by przypadkiem nie probowal postawic sie wlasnemu kk.
    Tak stawiajac sprawe wyraznie widac, ze – w odroznieniu od amerykanskiego Murzyna – polski chlop do tej pory nie przestal byc niewolnikiem.

  45. No prosze, co za niespodzianka. Zmoderowany zostal nick odpowiedzialny za wpis 23 lipca o godz. 14:14.
    Jakim to ostroznym byc nalezy w nawiazywaniu znajomosci. Zupelnie jak za komuny… :)

  46. pawel markiewicz
    23 lipca o godz. 10:53

    Myslisz, ze to co napisales zostalo wziete pod uwage? Nie licz na to. Atalia, Falicz, czy Levar to sa koscielne mendy, ktore najprawdopodobniej pisza z jakiejs plebani, badz zakonu, i ktorych jedynym tu zadaniem jest jak najefektywniej podlozyc noge Hartmanowi, zohydzic go sympatykom, osmieszyc w oczach wahajacych sie. Za wszelka cene. Bo wylacznie interes ich zlodziejskiego kosciolka sie liczy. I wszystkie(!) srodki do tego celu sa uswiecone.

  47. Brawo Panie Hartman!

    Panu Jaśkowiakowi życzę duuużo zdrowia i wytrwałości w walce o niepodległość Polski.

  48. Cieszę się Jasiu że wróciłeś

  49. .

    —RIGHT ON THE MONEY—

    i co i nic, zadna z partii nawet raz nie
    zajaknela sie na temat komisji majatkowej
    czy konkordatu, Kwasniewscy, Millery
    czy jakakolwiek tzw lewica, glowni
    uczestnicy i sprawcy nieznanego w historii
    europy hurtowego ubezwlasnowolnienia
    i wyprzedazy niepodleglego panstwa,
    udaja greka i sa w tym lepsi od Tsiprasa

    Trybunal Konstytucyjny z Zoll-like
    mutantami czy prokuratura Krolikowskich
    pelna, scigac zdrajcow politykow czy
    zyjaca z nimi w symbiotycznej collusion
    kryminalna sekte kk, nie bedzie

    Kto te kosy na sztorc ma postawic,
    przy obecym poziomie swiadomosci
    obywatelskiej, chlop na KRUS’sie
    i EU dotacjach plebanowi nie podskoczy,
    ciemnym byl i takim zostanie, nawet
    gdyby ten zerznal mu corke, zone
    czy syna, bedzie proboszcza bronil…
    (see Tadek Kosciuszko)

    Intelygent miastowy zycie przegrylluje,
    gigantyczne skandale finansowe
    na styku polityka-kler ewidentnie go nie
    oburzaja, zaloze sie ze sexualne naduzycia
    kleru w stylu Irlandii czy Bostonu
    tez by go nie oburzyly

    Stawiam tu brutalna teze ze polak
    nie jest obywatelem i within my life
    span nigdy nim nie bedzie

    Apele do funkcjonariuszy pana
    boga by sie sami z wlasnej woli
    opamietali „wzieli co ich i odstapili”,
    proba ich zawstydzenia jest smiesznie
    naiwna i nieskuteczna

    Rewolucje w stosunkach z sekta kk
    w Hiszpani, Portugalii, Irlandii czy US,
    zaczely sie od rewolty swiadomych
    oburzonych obywateli, ktorzy uzyli
    narzedzi prawnych demokratycznego
    systemu panstwa by naduzycia
    scigac, karac a relacje z kryminalna
    sekta kk skorygowac

    czy ma Pan profesorze realna propozycje
    na roadmap do szybkiej i efektywnej
    przerobki polaka,

    NA OBYWATELA?

    ~

  50. Krzyś52
    A wiesz że ty masz racje, chłopki masowo popierają kler bo panicznie boją się wolności, bo by musiał o sobie decydować. Tym samym dokładnie, murzyna wyzwolono a chłopa nie w PL, cały czas śnią mu się systemy zamordystyczne jak faszyzujący pis czy poparcie dla Putina na wsi wielkie jest. A przecież polski kler to taki Putin w sutannie.

  51. Jan Hartman

    „wiara katolicka polega na wyczekiwaniu powtórnego nadejścia tegoż, aby objął rządy na całej ziemi”

    Gdyby wiedzieli co im przyniesie „Jego przyjście” …

    Biblia przepowiada, że obłuda i dwulicowość, chciwość, sprośność i bezprawie religii fałszywej niebawem sprzykrzy się przywódcom świata, a jej bogactwa, które zdobyła drogą wyzysku ludzi, zostaną jej odebrane. Budynki kościelne, w których duchowni rezydują i odbierają boską cześć, zostaną obrócone w ruinę i zgliszcza (Objawienie 18:4-8).

    Chociaż wykonanie wyroku nastąpi z ręki władców politycznych, będzie w rzeczywistości pochodzić od Boga poprzez Jego Syna. Tym sposobem urzeczywistnią się słowa apostoła Pawła o „człowieku grzechu”, „którego” — jak pisze Paweł — „Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci samym objawieniem swego przyjścia” (2 Tesaloniczan 2:8-12).

    Aby nie podzielić losu religii fałszywej, powinniśmy opowiedzieć się wyraźnie po stronie przyszłego Króla nowej ziemi. Sam Jezus oznajmił: „Kto nie jest po mojej stronie, ten jest przeciwko mnie, a kto nie zbiera ze mną, ten rozprasza” (Łukasza 11:23).

    Panie Profesorze ! Teraz jest czas na zdecydowane działanie ! Chętnie służę pomocą.

    Już wkrótce spełnią się prorocze słowa: „Oto mój sługa, którego wybrałem, mój umiłowany, którego moja dusza darzy uznaniem! Włożę na niego mego ducha, a on wyjaśni narodom, czym jest sprawiedliwość (…) Doprawdy, w jego imieniu narody będą pokładać nadzieję” (Mateusza 12:18-21).

    Pozostaję z szacunkiem.

  52. delfin
    23 lipca o godz. 20:30

    Oczywiście, że różne są szczególne przypadki, te rozpatrzyć powinien sąd. Te przypadki (wyjątki) nie znoszą jednak zasady: oddać własność żydom, klerowi, prawosławnym, ziemiaństwu itd. To powinno być zrobione w 1989.

    Nie pojmuję, czemu komuniści z PZPR (zwłaszcza towarzysze Rakowski premier i Jaruzelski) zadecydowali o powołaniu 5 komisji do zwrotu majątku różnym wyznaniom, a nie zdecydowali o powołaniu takich komisji dla reprywatyzacji innym poszkodowanym.

    Co w ten sposób zagwarantowali sobie towarzysze, nie wiem, co ustalili w Magdalence, nie wiem. Wiem, że Hartman nie napisze Prawdy i wiem, czemu on naukowiec unika obiektywnej Prawdy, cóż…

  53. Trzymam kciuki za „koło historii”.

  54. ha ha und so weiter:
    istotnie, gdyby ktokolwiek miał wątpliwości co do poziomu intelektualnego (a nawet stanu psychiki – vide była Krzysia) tutejszych tak zwanych ateistów – zaś w istocie po prostu prymitywnych antyklerykałów – winien udać się na blog Hartmana lub Kowalczyka.
    Mam swoje lata, wiele widziałem, słyszałem, przeczytałem, ale takiego panoptikum jak u Hartmana na autoryzowanym przez niego blogu, naprawdę nie doświadczyłem.
    Siema, kretyni.

  55. Wredni i nikczemni Jezuici kolaborują z tak samo perfidnymi Syjonistami przeciwko Polsce i Polakom oraz innym krajom i narodom!!!

  56. Trzeba też podobnie odważnych prezydentów polskich miast, miasteczek i gmin w oddalaniu i olewaniu żydowskich u-roszczeń majątkowych. Zwłaszcza, że wszystko, co Polska miała Żydom zapłacić już zostało zapłacone w latach 60 i 70-tych ubiegłego stulecia na mocy umowy pomiędzy PRL-em a Żydostwem amerykańskim!

  57. @takei butei…
    czy zobowiazai jestesmy moralnie, prawnie i historycnie zaplacic „Krzyzakom” (organizacja istnieje do dzis) za straty poniesione w bitwie pod Grunwaldem?

  58. Za dwa tygodnie, 6 sierpnia usłyszymy słowa przysięgi nowego prezydenta III RP Andrzeja Dudy,który swoje zwycięstwo nad Bronisławem Komorowskim zawdzięcza m.in. armii 40 tysięcy księży i zakonników kościoła rzymskokatolickiego dowodzonej przez ok. 100 hierarchów. Oni przez wiele miesięcy od 11 listopada 2014 r. wbijali w głowy swoich parafian przekaz wyborczy, że wybrany przez „wodza” Prawa i Sprawiedliwości kandydat na prezydenta jest jedynym pretendentem, godnym piastować funkcję głowy państwa polskiego. Zwycięstwo A.Dudy pozwoli na rozpoczęcie budowy republiki wyznaniowej, której zapowiedź wygłosił asystent nowego prezydenta Krzysztof Szczerski.

  59. josif2
    26 lipca o godz. 3:20

    A co? Zgłaszają jakieś roszczenia? Czy są obywatelami Polski? Jeśli mają roszczenia i jeśli są obywatelami Polski, to tak, należy im oddać, co ich.

  60. W tym zamglonym kraju nad Wisla nic nigdy sie nie zmieni i nie
    bedzie normalnie, kto jest w miare mlody i czuje sie na silach niech
    ucieka nie ogladajac sie za siebie a reszta niech gnije i zyje w rytm
    dzwonkow koscielnych.
    Nalezy sie spieszyc bo w przyszlosci granice zostana zamkniete
    i nikt nikogo chcial nie bedzie.
    https://www.youtube.com/watch?v=-1bDd-pceF4&feature=em-subs_digest-vrecs

  61. Czytałem niedawno komentarz bogobojnego katolika do książki o katowni siostrzyczek zakonnych w Zabrzu. Otóż ten bogobojny człek napisał, że siostry popełniły drobny błąd w porównaniu do tego co robiło UB w Polsce. Katownia istniej dalej (mieszkam niedaleko) i ma się dobrze. W normalnym państwie wszystkie siostry stanęłyby przed sądem, a budynek skonfiskowano by tak, jak się to robi mafii we Włoszech. Szefowa sióstr przez lata torturowała i pozwalała na gwałty dzieci przez dzieci. Dostała za to 2 lata i pewnie już rozgrzeszenie na spowiedzi. Tak właśnie wygląda katolicka moralność. Wyspowiada się taki łotr i już może być dalej bydlakiem. Doprawdy nie mam pojęcia, co powinno się wydarzyć, żeby lud tak jak podczas powstania kościuszkowskiego spławił kilku biskupów pod lodem do Gdańska.

  62. Telefon Słuchacza Do Radia Demaskujący Kościół Katolicki, Biblia, Herezje: https://youtu.be/Ac1DpIojeQY

  63. Ach Pan Profesor marudzi ,naprawde , Polacy sa po prostu
    wielkimi grzecznikami , dlatego uparcie kupuja sobie koscielne odpusty ?
    W tym kraju naprawde musi byc /dawno nie bylam /przy takich dochodach kosciola -Sodoma i Gomora – ??? fe …fe…
    Pozdrawiam

  64. .
    FYI

    Ostatnio doniesienia z frontu
    ZJEDNOCZONEJ LEWICY

    SLD wyborcze bus’y podczas
    kampani wyborczej na Piotrkowskiej
    w Lodzi, pod haslem

    —MASZ DOSC CHOC Z NAMI !—

    blogoslawione woda swiecona przez
    uczestnika Halloween party z sekty kk…
    (Gazeta Wyborcza 26/7/15)

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18430112,ksiadz-poswiecil-kampanijne-busy-sld-przechodzil-przypadkowo.html?pelna=tak&lokale=local#BoxNewsImg

    ~

  65. O jeden felieton za daleko ale lepiej pozno niz wcale.

    Dlaczego bledem jest przyjmowanie uchodzcow

    „Moim zdaniem błędem jest przyjmowanie uchodźców na taką skalę lub zachęcanie ich do migracji. Poniżej wyjaśnię dlaczego tak uważam:
    https://wkaliszu.pl/8042995/DARWICH_Ekstremisci_muzulmanscy_sa_zagrozeniem.html
    …”
    Eskan Darwich.

  66. @Ted 2 26 lipca o godz. 11:19 – Wklejam ci głos z dyskusji pod tekstem w Krytyce Politycznej:
    „Mirosław Spirowski · XV liceum im. N.Żmichowskiej, Saint Patric’s College, Londyn
    Rozumiem, że każda tego typu instytucja opiekuńcza, jakich kościół prowadzi wiele: schroniska dla bezdomnych, domy dla matek z dzieckiem, noclegownie itp to wylęgarnia przemocy i patologi społecznej. Pogrobowcy komunistycznych oprawców którzy z każdego komisariatu MO stworzyli katownie a zkażdej placówki UB, SB czy MSW katownie i rzeźnie a których owoce pracy odkrywane są obecnie na cmentarzach w całej Polsce mają czelność pouczać katolików i uczyć ich moralnośći. To się chyba nazywa hucpa niesłychana. Kościół nie jest wolny od nieprawidłowości ale to nie immanentna jego część a zaprzeczenie jego wartościom prowadzi do wynaturzeń.”
    Tak jest formowany człowiek, który prawdopodobnie będzie tworzył polskie elity. Jeśli on jest faktycznie uczniem tego liceum, to wyobraź sobie, co mają w głowi jego rówieśniczy, których formuje katolickie liceum w Polsce. Taki Sikorski jak się zorientował, co jego dzieciom tłoczą do główek w polskiej szkole katolickiej, to natychmiast wysłał dziatwę do Anglii. Okazuje się, że tam jest tak samo w tego typu placówkach oświatowych. Czym ci ludzie różnią się od potępianych przez nich na każdym kroku komunistów? Przecież czerwoni też uważali swoje zbrodnie tylko za wypaczenia. Tutaj nie chodzi o identyfikację z jakąś ideą religijną lub świecką, a typ człowieka, kompletnej gnidy pozbawionej moralności. Tej zwyczajnej, będącej częścią przyzwoitego człowieka.
    Pozdrawiam

  67. Panie Janie Hartmanie, dziękuje Panu za mądry tekst.
    Urodziłem się w Wielkopolsce. Wstydzę sie za Pana Gądeckiego, purpurata
    z mojego Poznania, który jest negatywnym przedstawicielem polskiego Kościoła katolickiego, za herezje głoszone nie tylko z ambon, ale i pisane do PAna Bronisława Komorowskiego.
    Czy Polska z państwa laickiego, stanie się państwem wyznaniowym ?
    Rakoczy ze Słubic nad Odrą

  68. Rakoczy
    27 lipca o godz. 22:32

    Polska jest panstwem wyznaniowym poniewaz wyraznie faworyzuje jedno z wyznan, czyli kk.
    Konstytucyjny Art. 25.4 nakazuje panstwu zawieranie konkordatow z Watykanem, a juz sam konkordat podporzadkowuje panstwo interesom kk. Jedynie panstwa wyznanowe z nakazu zajmuja sie utrzymywaniem danej religii, a konkordat to wlasnie zalatwia. Polska nie jest wprawdzie tak wyznaniowo zaawansowana jak np. Iran ale sa rozne stopnie wyznaniowosci panstwa. Gdy jednak dodac do tego religijna indoktrynacje w szkolach, kapelanow w kazdej instytucji, krzyze za plecami i na stolach sedziow, czy politykow wiszacych u ksiezej klamki, prawo pisane pod dyktando kleru, to wyznaniowosc panstwa widac jeszcze wyrazniej.

  69. cytat;
    Kościół nie jest wolny od nieprawidłowości ale to nie immanentna jego część a zaprzeczenie jego wartościom prowadzi do wynaturzeń.”
    Mozna tylko splentowac , wartosci Kosciola Polskiego sa tylko
    oplacalne w Zlocie .
    Ha ,ha widze wieksze powodzenie tej polskiej instytucji w sektorze
    bankowym .. sorry…
    Pozdrawiam

  70. @elo
    Niekiedy mam wrażenie, że w Poznaniu wszyscy kładą uszy po sobie, nie widać ludzi uczciwych, światłych i „zwyczajnych” nonkonformistów.
    Prezydent Jaśkowiak jest pierwszą od wielu lat osobą na stanowisku samorządowym, która interes ogółu przedkłada nad partykularyzmy konkretnych grup „nacisku”. Nie wszystkim to w smak. Dlatego wypowiedzi takie jak ELO pozostawiają nadzieję, że są jeszcze ludzie, którym na sercu leży dobro miasta i jego wszystkich mieszkańców.
    Trzymaj się, Elo.

  71. Rakoczy
    27 lipca o godz. 22:32
    a znasz jakieś pozytywne przykłady wśród polskich hierarchów?

  72. Krogulczy palec, upierścieniony rabinicznymi ringami, wciąż wisi nad polskimi miastami i wioskami. Wciąż unosi się nad Polską chciwców skrzeczenie: to nam dawać! I to jeszcze! I to! Końca nie widać. To już ósme stulecie tak. To już 26. rok czasów demokracji… Synagoga szatana nigdy nie ma dość.

    Ludzie podnoszą czoło, teraz czekamy, czy powstaną z klęczek.

  73. Spytko….

    Jaki jest pomysł na zreformowanie Funduszu Kościelnego? Czy PiS zamierza to robić?” – te dwa pytania okazały się zbyt szczegółowe dla Beaty Szydło, kandydatki PiS na premiera.

    pytania te zadała reporterka TVN24 podczas konferencji wiceszefowej PiS. Odnosiła się do raportu NIK w tej sprawie, z którego wynika, że Fundusz Kościelny osiągnął w 2014 roku rekordowy poziom. A odpowiedź?

    Najpierw Beata Szydło powiedziała, że zajmuje się innymi raportami Najwyższej Izby Kontroli (dot. polityki rodzinnej), po czym próbowała zmienić temat. Samą kwestię Funduszu Kościelnego wrzuciła do worka spraw „niepriorytetowych”.

    – Jaki jest pani stosunek do tej sprawy, czy należy się tym tematem w ogóle zająć? – dopytała reporterka, przekrzykując się przez próbującego ją zagłuszyć współpracownika Beaty Szydło („pani redaktor, pani poczeka!”).

    Skąd temat Funduszu Kościelnego?

    Chodzi o publikację „Rzeczpospolitej”. Według raportu NIK, który opisała gazeta, Fundusz Kościelny osiągnął w 2014 roku rekordowy poziom. Prace nad jego reformą stanęły jednak w miejscu.

    133,1 mln zł – tyle wyniosły w ubiegłym roku opłacane z Funduszu Kościelnego wydatki na składki emerytalne i zdrowotne duchowieństwa. To rekord, bo jeszcze kilka lat temu na pokrycie składek osób duchownych wystarczało ok. 90 mln zł.

    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,18447119,chcecie-wiedziec-co-beata-szydlo-mysli-o-funduszu-koscielnym.html

  74. Żydzi spalili żywcem palestyńskie niemowlę – informuje portal http://prawy.pl

    Red. Zagner nazywa tych żydowskich morderców „metkującymi” utyskując, iż „Izraelskie władze są właściwie bezradne”. Spodobaliby się prawdopodobnie Gospodarzowi ideologicznie, gdyż walczą o Izrael z zapałem masonerii B’nai B’rith, dewastują kościoły, cmentarze, podpalają pola uprawne, a Chrystusa nazywają sk…

    „Owszem, służby aresztują podejrzanych, ale często są oni wypuszczani z powodu „braku dowodów”. Przypadków postawienia przed sądem i skazania jest niewiele.” – kontynuuje red. Zagner. Cóż, taki jest żydowski programowy standard, nie od dziś żydzi stoją ponad prawem, skierowanym swym ostrzem wyłącznie przeciwko „gojom”. Standardem są wyroki uniewinniające żydowskich terrorystów, zwykłych morderców jak Zimmerman, albo anulowanie kary po możliwie najkrótszym okresie czasu odsiadki w warunkach a la syjonistyczny psychopata Anders Brevik. Bodajże wczoraj został ułaskawiony żydowski szpicel Jonathan Pollard, skazany w USA na dożywocie za szkody, które wyrządził prawdziwym Amerykanom. Żydzi ze sprawiedliwości kpią i to na całym niemal świecie. Dlatego konieczne jest wprowadzenie kary śmierci.

    Nie pierwsze to i nie ostatnie „gojskie” niemowlę spalone w szowinistycznym, żydowskim holokauście religijnych szaleńców, zgotowanym narodom świata.

    Dzisiejszy dzień jako rocznica decyzji o wybuchu Powstania Warszawskiego jest smutną okazją do przypomnienia o innych spalonych bombami niemowlętach oraz o 300 tysiącach Polaków zamordowanych wówczas w Warszawie przez międzynarodowe żydostwo – hitlerowskie, w postaci co najmniej 150 tysięcy żydowskich żołnierzy w jednej tylko hitlerowskiej formacji, co udowodnił i udokumentował w swojej książce „Żydowscy żołnierze Hitlera” amerykański historyk Brian Mark Rigg oraz przez żydostwo bolszewickie, czego nie trzeba nawet udowadniać, gdyż żydzi otwarcie przyznają, choćby w książce Frondy o operacji MOST, iż w szeregach Armii Czerwonej byli reprezentowani w liczbie miliona sowieciarzy, głównie w dowództwie, jak to oni na całym świecie, czy to w polityce, czy w „finansach” okradających świat „frankami” i derywatami, czy w jakimkolwiek miejscu, z którego można mieć wpływ na zły los ogółu, dla własnego zysku. Jeśli jednak ktokolwiek miałby wątpliwości, to jest tez materialne świadectwo żydowskiego bolszewizmu w postaci pomnika dziękczynnego w Izraelu, odsłoniętego tam niedawno w obecności najwyższych żydowskich oficjeli, a także Putina, wiec nie ma nawet o czym dyskutować.

    Z dzisiejszej perspektywy widać jasno, ze działanie oraz zaniechanie działania wspólnie i w porozumieniu było wtedy oczywiste, tak jak wspólnie te wojnę dla utworzenia państwa Izrael rozpętali, atakując Polskę we wrześniu 1939r. od wschodu i od zachodu. Gigantyczny pogrom Polaków w 1944r. był ewidentnie ich projektem, tak jak ich projektem były Katyń, Obława Augustowska, czy żydokomunistyczne mordy setek tysięcy polskich patriotów po wojnie. Taka jest nie tylko moja opinia.

  75. Jestem dumny z tego ze mieszkam w Poznaniu. Jestem dumny ze mam takiego Prezydenta Miasta. Wierzę w Boga i choć kazał wybaczać, to KLEROWI, wybaczyć : hipokryzji, pogardy, pedofilii , cynizmu i chciwości, nie mogę. ON też chyba nie wybaczy…

css.php