Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

12.02.2017
niedziela

Co jest Beacie Szydło?

12 lutego 2017, niedziela,

Skoro dwa dni po wypadku, po którym premier Beata Szydło wylądowała w szpitalu i wciąż go nie opuszcza, nie ma żadnego oficjalnego komunikatu o jej stanie zdrowia, należy domniemywać, że nie jest on tak dobry, jak ogólnikowo informują o tym władze.

Gdyby były to zwykłe stłuczenia i zadrapania, nie byłoby żadnego powodu, aby nie sformułowano w tej kwestii profesjonalnego komunikatu o treści medycznej. Jeśli takowego brak, prawdopodobnie mogą jednak wchodzić w grę jakieś poważniejsze obrażenia. Gdyby chodziło tylko o wylewy podskórne i otarcia spowodowane przez uderzenie masą ciała w powierzchnie pasów bezpieczeństwa, pacjentka pewnie byłaby już w domu.

Nie ma sensu ukrywać prawdy, bo i tak wyjdzie na jaw. Ukrywanie prawdy prowadzi tylko do mnożenia domysłów i plotek. Jest zrozumiałe, że w razie poważniejszej choroby premier Szydło mogłaby być niezdolna do powrotu do pracy przez kilka, a nawet kilkanaście dni, wobec czego jej – i tak bardzo słaba, jak na premiera – pozycja polityczna uległaby naturalnemu w takich przypadkach osłabieniu.

Dlatego może jej zależeć na tym, aby jej otoczenie polityczne pozostawało w przekonaniu, że nic poważnego się nie stało i że wróci do pracy z początkiem tygodnia.

Jeśli tak kalkuluje, a prawda jest inna, to jest to działanie bardzo naiwne. W warunkach polskich nie jest możliwe utrzymanie w tajemnicy stanu zdrowia żadnej ważnej osoby. Jarosław Kaczyński i kilka innych kluczowych osób wie o obrażeniach Beaty Szydło być może więcej niż ona sama. Wiedzą też, kiedy tak naprawdę będzie mogła podjąć swoje obowiązki i ile wilków może przez te dni absencji wyjść z lasu.

Dlatego w interesie Pani Premier jest wydanie rzetelnego komunikatu. Takie są zresztą obyczaje w demokratycznych państwach. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, co się dzieje.

Śmieszne i żałosne jest również wybielanie BOR. Cała Polska wie, że kolumna wyprzedzała na podwójnej ciągłej i że uderzenie w drzewo nie nastąpiło wskutek zepchnięcia z drogi pancernego rządowego audi przez „mydelniczkę”, lecz z powodu nerwowego i błędnego manewru kierowcy. Dobry kierowca jadący 50 km na godzinę, uderzony przez lekki i wolno jadący pojazd, nie zjedzie z szosy i nie zderzy się z drzewem. Taki scenariusz jest po prostu kompromitujący.

My, kierowcy, dobrze to wiemy i żadne bajeczki nie zbiją nas z tropu. Czy nie lepiej po prostu się przyznać? Co by się stało, gdyby zwyczajnie i po ludzku powiedziano, że młody człowiek nie zauważył samochodu, uderzył w niego, a kierowca BOR popełnił błąd i wjechał w drzewo? Pokręcilibyśmy głową i powiedzieli: „dobrze, że nikt nie zginął”.

A tak mamy kolejny festiwal krętactw, w tym żenujące wystąpienie Błaszczaka i kłamliwą grafikę TVPiS.

Czy te kłamstwa są na rękę PiS? Z pewnością nie. Ale ta partia po prostu nie jest zdolna do prawdomówności i szczerości. Będzie w każdej sprawie szła w zaparte i zawsze szukała winnych poza sobą. Taki gen.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 71

Dodaj komentarz »
  1. Coś czuję, że po raz kolejny zawiodły nie tyle procedury, ile ich lekceważenie na zasadzie beztroski przechodzącej w nonszalancję. Mamy bogate doświadczenie w olewaniu stanu technicznego floty, obowiązujących procedur i nakazów tzw. zdrowego rozsądku. Wygrywa ambicja pokazania, ‚kto tu rządzi’ i postawienia na swoim za wszelką cenę – pomimo ostrzeżeń czy zastrzeżeń fachowców od bezpieczeństwa. Nieważne, że ktoś nad procedurami bezpieczeństwa długo myślał, analizował, przewidywał różne scenariusze, żeby w każdej sytuacji móc zapewnić osobom ochranianym bezpieczeństwo i wyjście bez szwanku z trudnych sytuacji.
    Bez znaczenia. Na niewiele się to zda, skoro osoby ochraniane mają temat w dudzie uznając najwyraźniej, że wiedzą lepiej jak zadbać o bezpieczeństwo własne… i innych.
    Ważne że minister jeden z drugim czy ich rzecznik musi sobie ‚podpompować’ ego podróżą z pełną obstawą (nawet w prywatnej sprawie) na koszt podatników, za to z pominięciem wyobraźni.
    Wystarczy wspomnieć choćby pożałowania godny incydent z londyńskiego lotniska z listopada minionego roku – dopiero perswazje załogi uświadomiły polskiej delegacji rządowej możliwy scenariusz wydarzeń, czy słynną podróż lotniczą do Gruzji prezydenta Kaczyńskiego, kiedy to naciskano na pilotów wojskowych w sprawie lądowania.
    A potem był… Smoleńsk…
    Pytanie nie ‚czy’, tylko ‚kiedy’ znowu dojdzie do tragedii. Oczywiście znowu winni będą mityczni ‚oni’, bo przecież nie ci, którzy rzeczywiście za zaistniały stan rzeczy powinni odpowiadać…
    Taki mamy klimat :/

  2. Dlaczego w kraju demokratycznym, jakim podobno jest Polska, premier jeździ do domu w eskorcie policji? Kto za to płaci i dlaczego znów są ”równi i równiejsi”, dlaczego rządzący są ponad prawem? Co by się stało gdyby pani premier wróciła do domu 5 minut później a minister Macierewicz pojechał do Torunia pociągiem?
    Poza tym, to kierujący pojazdem uprzywilejowanym jest zawsze odpowiedzialny z wypadek z jego udziałem, jako że prowadzenie takiego pojazdu nie zwalnia przecież od obowiązku dostosowywania szybkości do panujących na drodze warunków, a często to nawet 50 km/h jest za szybko.

  3. Wypadki się zdarzają. Ale głupa cięcie też zajęcie….

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie, spokojnie: prawda nie wyszła na jaw, panu Prezydentowi Komorowskiemu nic się nie stało, choć ponoć borowcy jechali bez żadnej sygnalizacji. Panią kobietę sprawczynię przykładnie ukarano i cisza. To było na rękę PO, prawda?

  6. Kolonko dobrze opisuje wypadek oświęcimski pani premier
    https://www.youtube.com/watch?v=SmESjkti5q4

    Cały problem widzę w bardzo niskim poziomie świadomości panującej
    w środowisku PiS. To się przenosi na resztę populacji. Głupotą jesteśmy karmieni.
    Sam pan prezes, epatujący swoją inteligencją, moim zdaniem pozorną,
    natomiast jego energia jest słaba, jego fizyczność jest mierna, prawdopodobnie obciążona chorobą.
    Taki człowiek nie zarazi nas wysokim poziomem świadomości, wręcz przeciwnie
    wpycha nas wszystkich w bezmyślność, zło.
    Co robi prezes? Straszy swoje otoczenie,trzyma w strachu , terrorze psychicznym,
    tam nikt nie ma odwagi prawdy powiedzieć prezesowi, prezes otoczony jest niewolnikami.
    Na szczęście prezes nie jest takim despotą, jak Hitler, Stalin,pomimo to mamy
    aureolę strachu, insynuacji, politycy ja wytwarzają, media szczególnie publiczne , narodowe
    odbierają ludziom energię do życia. Gęby ludzie sobie sami zamykają właśnie ze strachu, bo przyjdą o szóstej rano i zamkną.
    W takiej atmosferze tylko niejasne rzeczy mogą się dziać, nie ma co liczyć na mądre decyzje, w skali państwowej , „narodowej”.
    Wszyscy na tym tracimy, łącznie ze środowiskiem pisowskim.

  7. Kiedy rozmawiam z piratem drogowym, zawsze mam dla niego jedna tylko radę: Jeśli chcesz popełnić samobójstwo, to się człowieku powieś, przynajmniej nie będziesz narażał życia innych ludzi. I pewnie z tym przesłaniem mogłabym pójść także do Błaszczaka, ale on i jego współtowarzysze podróży czują się nieśmiertelni.
    http://listygoplany.bloog.pl/id,359480337,title,Niesmiertelni,index.html

  8. Opozycja ostro wykorzystuje nieszczęście, aby dop… tym, których to nieszczęście spotkało. No, mają prawo ci z PO, przecież bronili kobietę, która uczestniczyła w kolizji z pojazdem pana Komorowskiego. Prawda? O, mocno bronili.

    Jednak najlepszy jest pan Kukiz: już zapomniał, że zaledwie kilka dni temu zginął w wypadku poseł z jego partii.

    Ciekawe, że Miller z SLD, który leciał śmigłowcem mającym wypadek, wtedy ostro bronił pilotów, a dziś kpi z borowców…

  9. żiobro powtarza „nałogowo”,że prawo jest równe dla wszystkich?!!!Podwójna ciągła i wyprzedzanie,kolumna wioząca jedną panią na wekend z m.in.moich pieniędzy,skasowane AUDI za ileś tam? a co to obchodzi – oni za to nie płacą tylko podatnicy,dalej helihopter,medycy,sprzęty specjalistyczne expresowo – prawo jednakowe dla wszystkich.Wałęsę pozbawić emerytury,do więzienia!Kwaśniewskiego za WILLĘ do więzienia.Komorowskiego do więzienia!.S.P.Kaczyńskiego Lecha na WAWEL!Miesiączki są (u Pań do określonych lat) u Jarosława wieku nie określono.Blokuje Stołeczne jeszcze miasto W-wa (chyba ,że zmieni na Powiat?).Moje motto -ludu mój ludu – cożem Ci uczynił?!

  10. Wiele wskazuje na serię nieudanych zamachów na funcjonariuszy rządowych PiS.
    To nie może być przypadek.
    Kto za tym stoi – cui bono?

    Najpierw Antonio, ministerek wojny, wykorzystując ciemności i smog, oddala się z miejsca wypadku zakosami, rzekomo by zdążyć na jakieś wieczorne spotkanie (a może tylko spotkanie z jakąś doopą?).
    Teraz nominalna „prime” minister, w tajemniczych okolicznościach doznaje tajemniczego uszczerbku na zdrowiu – to zaczyna być groźne… i ten helikopterek, któremu brakło paliwa na służbie???

    Who next?

    Боже, Царя храни!

  11. Polityczni idioci z PO, Nowoczesnej, PSL, chcą zbudować w Polsce nowy rodzaj demokracji, gdzie rządzi opozycja, a nie większość parlamentarna.

  12. Taki gen. Najgorszy sort. Każdy dzień pisopaty odsuniętego od „pracy” to korzyść dla Polski. Jak nie obradują, nie szkodzą. Jak nie pracują, nie psują.

  13. Jak zwykle trafnie panie Hartman: ) Przeraża mnie ta bezkrytyczna akcpetacja dużej części społeczeństwa dla manipulacji prawdą, kłamstw władzy, nepotyzmu, kolesiowstwa przy jednoczesnym totalnym zaimpregnowaniu władzy na jakąkolwiek krytykę.
    Niewątpliwie przez wszystkie poprzednie lata zapomnieliśmy o edukacji politycznej, demokratycznej społeczeństwa, zapomnieliśmy również o ludziach, którzy radzą sobie gorzej.
    Tylko jak teraz to odwrócić, jak zadbać o aktualnych zwolenników PiS, aby uwierzyli, że zmiana na inne opcje polityczne, chroniące demokrację, przyniesie im poprawę jakości życia. Jak ich przekonać, że nienawiść niszczy a poczucie bycia pomszczonymi za zło świata daje krótkotrwałą jedynie satysfakcję? Polecam A.Leder ” Prześniona rewolucja. Ćwiczenia z logiki historycznej” .. trafna analiza chociaż przygnębiająca w kontekście rzeczywistości.

  14. Postuluję wskrzesić FSO, która powinna się zająć produkcją rządowych limuzyn do kasowania. Oczywiście koniecznie trzeba zmienić nazwę fabryki na FSN (fabryka samochodów narodowych). Jak w takim tempie będzie się zużywał park samochodowy rządu, to roboty nie zabraknie. Tym sposobem rząd przyczyni się od spadku stopy bezrobocia.

  15. Mnie tam, Panie Profesorze, stan premier Szydło ani ziębi, ani grzeje. To, czy ona zdrowa, mniej zdrowa, bardzo niezdrowa, a nawet bardzo, bardzo niezdrowa, nie ma żadnego znaczenia, albowiem jest ona jednym z licznych kołków w pisowskim płocie – złamie się, spróchnieje, to w kącie szopy jest ich tyle, że w ciągu kilku minut można włożyć nowy. Naprawdę proszę nie wierzyć w to, że w dzisiejszych czasach ma jakiekolwiek znaczenie to, kto pełni funkcję premiera, czy jakąkolwiek inną funkcję.

  16. i tak powoli rząd nam wyjasnia na przykladach prawdziwe przyczyny katastrofy w Smolensku…

  17. Jeżeli kłamią i mataczą w tak oczywistej sprawie, to w jakim świetle stawia to ich działania i publiczne wypowiedzi w innych kwestiach?

    Co to za rząd, który nie potrafi przyznać się do najmniejszego błędu? Rządzą nami pięciolatkowie?

  18. A tak przy okazji: czy leczona była/jest przy pomocy sprzętu WOŚP? Może miała deklarację, że nie chce być leczona sprzętem zakupionym przez WOŚP i dlatego lądowali w Kielcach?

  19. A pamiętacie ten dowcip?

    Przychodzi Beata do lekarza.
    – Co pani jest?
    – Krawcowa!

  20. Media do znudzenia rozwodzą się nad bezpieczeństwem „najważniejszych osób w państwie”, a z zupełnie niewiadomych powodów pomijają zagrożenie dla zdrowia i życia „zwykłych ludzi”. Takim zagrożeniem są przecież pirackie kawalkady różnych Macierewiczów, tudzież innych członków rządu. Władza sieje postrach na drogach. Łamiąc brutalnie przepisy Kodeksu Drogowego godzi w nasze bezpieczeństwo. Kto sprawdzi, czy mają ważne OC ? Kto za ich szarże zapłaci ? Następne pokolenia ?

  21. „Ciekawe, że Miller z SLD, który leciał śmigłowcem mającym wypadek, wtedy ostro bronił pilotów, a dziś kpi z borowców…”
    Dlatego że owi piloci go uratowali a omawiani borowcy doprowadzili do utraty zdrowia podopiecznych , wiem że jest ci to doskonale wiadome .
    Jednak piszesz zgodnie z aktualnym przekazem .

  22. Brak chocby czastkowego wspolczucia dla poszkodowanego w wypadku czlowieka wydaje sie znamienny dla teor-etyka z Polityki.

  23. Pani premiera odezwała się do Suwerena *telefonicznie*. Co w ten sposób ukrywa? Ma nadzieje opuścić szpital w ciągu kilku dni. „Kilka” to w języku polskim znaczy „mniej niż 10”.

    Podsumowując, Fidel się kłania.

  24. wiem, ze to co napisze, to sarkazm, zlosliwosc … Niech tam. Jak to mozliwe, ze pancerna limuzyna nie zciela glupiego drzewa ? A moze jednak sa pancerne drzewa ? Jesli nie to rzuca cien na rozne teorie, wiadomo jakie. Pozatym zycze wszystkim poszkodowanym powrotu do zdrowia, a kierowcy Fiata malego wyroku. Wkoncu zycie przed nim. JB.

  25. Putin ma bardzo praktyczne rozwiazanie w sprawie wypadkow rzadowych. Jak on jest wozony to sie po prostu zamyka wszystkie drogi i skrzyzowania. I nie ma wypadkow. Wiec on nie ucierpi a normalni ludzie tez mniej 😉

  26. Panie Hartman niech Pan blyskawicznie kupi bukiet kwiatow i do szpitala osobiscie zapytac Beate jak sie czuje.
    Bo inaczej z troski Pan nie zasnie.

  27. Co do rozpamietywania wyzebranych pieniedzy w ramach WOSP…to jedynie promil calego budzetu sluzby zdrowia.
    Panstwo w ciagu jednego dnia wydaje 3 razy wiecej niz dzieci wyzebrza na owsiakowego Land Rovera i przy okazji…
    na jakis sprzet z serduszkami.
    Koszty reklamy WOSP prawdopodobnie przekraczaja sume wyzebrana przez jedne dzieci dla innych dzieci i na Zlotego Melona Owsiaka i jego rodziny.

  28. @Płynna rzeczywistość
    12 lutego o godz. 20:57

    W jakim świetle? W świetle niezłomnej nieugiętości: „Twardzi jesteśmy. Nikt nas nie zmusi, byśmy powiedzieli to, co ten ktoś chce od nas usłyszeć”. A przyznawanie się jest dla miękkich / donosicieli / pucujących.

    Na Węgrzech przyznali się do kłamstwa i oddali władzę prawie na zawsze. Dlatego węgierski mistrz mówi im – „nigdy się nie przyznawajcie, szczególnie do kłamstw”.

  29. Może doszli w końcu do wniosku, że pani premier nie jest premierem, więc nie ma powodu do żadnych komunikatów o zdrowiu.

  30. Trzy wypadki, trzy katastrofy komunikacyjne w jednym roku… Duda – opona, Macierewicz – atak czerwonych świateł na skrzyżowaniu, oraz trzeci – pancerne Seicento pod Oświęcimiem… Wypadek Leszka Millera w śmigłowcu był zapowiedzią jego wielkiego i bolesnego upadku w polityce. Jeśli to nie są znaki, jeśli nie jest to proroctwo zapowiadające przyszłość rządzącej władzy, to co to jest, ja się pytam?

  31. @agrycola 21:59

    W Polsce nie jest jeszcze tak zle, jak w Zimbabwe, gdzie kolumna z prezydentem Mugabe w drodze na lotnisko zabija przechodniow idacych poboczem drogi. Samochody z prezydentem i jego swita nawet nie zwalniaja, potem na miejsce przyjezdza tylko policja i sprzata zwloki.

  32. Premier naiwna i d… Gdyby latała jak Tusk, pan Profesor by milczał jak zaklęty, a to forum by piało z zachwytu:

    „Donald Tusk od momentu zaprzysiężenia rządu (czyli od 9 tygodni) siedem razy leciał do Gdańska rządowym samolotem.RMF FM podliczył wszystkie podróże premiera do domu. Okazuje się, że szef rządu aż siedem razy leciał z Warszawy do Gdańska i cztery raz z Gdańska do stolicy. Godzina lotu embraerem (a tyle trwa podróż Tuska do domu) kosztuje 11 tysięcy złotych.Tusk od ponad dwóch miesięcy embraerem poleciał tylko trzy razy w celach służbowych: do Marsylii, Strasburga i Kopenhagi, aby tam przekazać prezydencję. Jednak, aby zawieźć premiera do Danii embraer najpierw poleciał do Werony, gdzie Tusk był na nartach. Po pobycie premiera w Kopenhadze samolot odwiózł go z powrotem do Werony i musiał wrócić pusty. Jak wyliczyli dziennikarze RMF FM, premier spokojnie mógłby korzystać z lotów czarterowych, których koszt w obydwie strony nie kosztowałby go 22 tys. złotych, tylko 2 680 zł. Podróż śmigłowcem wyniosłaby go 11 tys. zł, samochodem 1 100 zł, a pociągiem 963, 05 zł”

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/skandal-fortuna-na-loty-tuska-do-domu/131tmtr

  33. Jakież to romantyczne i wzniosłe : kobita prosto z ludu została namaszczona na Nowogrodzkiej na premiera i może przez ten czas jej urzędowania poudawać trochę wielką panią, wożąc się po drzewach karocą z ochroniarzami na koszt tego ludu, który ją za 500 plus wybrał.

  34. Panie Janie, pan nie ma pojęcia co się dzieje w BOR! Tam dalej są ludzie z PO i SLD, sami kuzyni i szwagrowie, co to roboty nie mieli, poziom intelektualny zero, jak Janicki. Błaszczak wymienił górę, na takich, co nie pyskują i służą jak zawsze

  35. Falus narzygał, cytuje
    Andrzej Falicz
    „Co do rozpamietywania wyzebranych pieniedzy w ramach WOSP…to jedynie promil calego budzetu sluzby zdrowia.
    Panstwo w ciagu jednego dnia wydaje 3 razy wiecej niz dzieci wyzebrza na owsiakowego Land Rovera i przy okazji…
    na jakis sprzet z serduszkami.
    Koszty reklamy WOSP prawdopodobnie przekraczaja sume wyzebrana przez jedne dzieci dla innych dzieci i na Zlotego Melona Owsiaka i jego rodziny.”
    Zdarza mi się zajrzeć w komentarze , takiego dna jak zacytowane, tu się nie spodziewałem bo mnie za każdym razem straszą moderacją .

  36. Podobna poseł Budka z PO ma zamiar przeprowadzić rozmowy z pokrzywdzonym
    drzewem.

    Panie Profesorze temat na kolejny felieton.

  37. to czwarty wypadek, bo jeszcze ten w Izraelu.

  38. „Zdarzenie miało miejsce na skutek nagłego hamowania jednego z pojazdów, w związku z czym pozostałe samochody nie zdążyły wyhamować. W tym zdarzeniu uczestniczyły 3 busy, w których jechali członkowie delegacji polskiej, ambulans i samochód policyjny”, znaczy, ze i w Izraelu zapieprzali szybkoi za blisko siebie, jesli nie zdazyli zahamowac. Tupolewizm.

  39. @Leonid:
    Że jest eskorta BOR: OK.
    Ale po co się spieszyć? Powrót na weekend do domu (?) to nie jest wydarzenie wagi państwowej, nic co usprawiedliwiałoby łamanie zwykłych przepisów ruchu drogowego.

  40. takei-butei
    13 lutego o godz. 8:17

    Jeśli jeździć nasz rząd nie potrafi, to może powinien zacząć latać?
    A nie, wróć…

  41. @takei-butei
    Dziś w RADIO-ZET premier Błaszczak stwierdził,że p.o.premiera jechała z lotniska Kraków Balice. Do krakówka samolotem a za nią z Wawy Borowiki samochodami. Więc sposób podróżowania niczym nie różni się od Tuska. Jeśli masz dostęp do informacji to policz też koszt podróżowania pani Szydło.
    Uwagi na temat Świątecznej Orkiestry są tak obrzydliwe, że na tym forum zasługujesz na bana!

  42. Ileż tematów dla opozycji.

    A zaczęło się od bulwersujacego wydarzenia gdy Prezydent Duda złapał upadająca hostie.

    Później byla ręką, której nie bylo itp. San Escobary
    tłuczone przez „niezależne ” media tygodniami.
    Fakty
    wołające
    o pomstę do nieba.
    Wyczyny władzy, które w sposób
    „oczywisty ja delegimatyzowaly”…

    I…nic.
    To opozycja totalna robi się coraz bardziej absurdalna.

  43. Dawno temu lecialem samolotem z Warszawy do Gdanska. Kiedy ladowalismy, na Baltyku byl potezny sztorm. Wiatr byl taki mocny, ze kierowca autobusu z lotniska do miasta omal nie stracil panowania nad pojazdem, kiedy wyjechal z lasu. Ale samolot wyladowal bez najmniejszych problemow, bo pilotem byl p. Makula – mistrz swiata w pilotazu.

    Pilotami rzadowch samolotow oraz kierowcami rzadowych limuzyn powinni byc fachowcy, niezaleznie od tego jakie maja poglady polityczne. To samo dotyczy spolek panstwowych.

    Ale mi sie marzy…

  44. Moi mili, nie ma się o co kłócić. Przecież to nie pierwszyzna, że przewożony (obojętnie czym) jaśnie pan/i z rządu ulega wypadkowi. Najtragiczniejszą serię wypadków maszyn latających rozpoczął oczywiście Miller i zamiast zrobić wtedy porządek, to przyznał winowajcy order. Skończyło się jak wszyscy wiemy Smoleńskiem. Nikt jednak z tej tragedii nie wyciągnął właściwych wniosków i co chwila odnotowujemy kolejny wypadek z udziałem rządowych pojazdów. Sarkastycznie można by doradzić tym panom/paniom, żeby korzystali z kolei szynowej, której jak ktoś stanie na drodze, to po nim. Najnowsza informacja jest taka, że prowadzący borowik nie miał wystarczających kwalifikacji kierowcy takiej limuzyny. Podobno do tej pory pilnował jakich budynków, a polecono mu siąść za kierownicą dlatego, bo ci z uprawnieniami mieli wolne. Skąd my to znamy. Oczywiście według Płaszczaka winny jest jakiś generał z poprzedniego rozdania. Nie zauważyło panisko, że od tamtej pory upłynęło już trochę czasu, który powinien wystarczyć w miarę sprawnemu urzędnikowi na poprawienie źle działającej służby. Najlepsze w tym wszystkim jak zwykle były reżimowe wiadomości nadwornego trefnisia, który z podwójnej ciągłej zrobił w DTV przerywaną Po co, skoro pojazdy uprzywilejowane nie muszą się stosować do wszystkich przepisów. Debil na debilu szanowni komentatorzy, a z was niektórzy próbują bronić to wariatkowo. Nic z tego wam nie skapnie. Zachowajcie trzeźwość.

  45. „Co by się stało, gdyby zwyczajnie i po ludzku powiedziano, że”….Beata spieszyła do domu, do męża po ten cudowny, zdrowotny płyn, o którym pisze Urszula Dudziak, żeby go nie marnować. Ja bym to zrozumiał.
    Jeśli chodzi o to czy jechali na sygnale dźwiękowym to wystarczy spytać tę wierną córę kościoła. Przecież ktoś taki nie może skłamać.

  46. Aby młodziak dostal 3 lata ,musi poszkodowany być ponad 7 dni w szpitalu.Ot i cała tajemnica.

  47. Andrzej Choooy Falicz popierduje jak zwykle i zamartwia się o WOŚP…
    a takei-gnida-butei wspomina Tuska…

    Good odd job!

  48. @audikom

    Zamiast rzygać zajmij się argumentami.

    Zacznij od promili skończywszy na zebrajacych dzieciach dla innych dzieci,
    lapie wyciagajacej z puszki na Land Rovera i Złotym Melonie , przy którym wyczyny „skompromitowanego”
    Kijowskiego to mały Pikuś.
    No śmiało.
    Możesz też wykazać,że „darmowa”
    reklama
    WOSP…to nie koszt.

  49. Budżet służby zdrowia to
    70000000000 zlp
    Jeżeli dzieci wyzebraly 60000000 to to co zostało po odjeciu kosztów reklamy typu odrzutowce (za czasów PO) itp godziny TV i lokalnych…władz plus na Land Rovera i Złoty Melon.

    To nawet nie jest jeden promil tego co kosztuje służba zdrowia bez oklejanie się serduszkami, wrzaskiem i lataniem po stole w czerwonych gaciach.

  50. @takei-butei
    12 lutego o godz. 16:39
    Rozumiem, że masz jakieś dowody na to, że sąd niesłusznie uznał kobietę za winną kolizji z samochodem prezydenta Komorowskiego w 2014 r.? No to słucham, bo bardzo jestem ich ciekaw.

  51. @lukasso
    No to może powinien zacząć korzystać z dróg wodnych? Przynajmniej do czasu kolizji z jakąś podwodną przeszkodą. Podrzuconą przez Tuska rzecz jasna 🙂

  52. Kilka pytań do ewentualnego ekspert ruchu drogowego:
    – czy kierowca pojazdu uprzywilejowanego jest zwolniony z zasady ograniczonego zaufania co do innych uczestnków ruchu?
    – czy szczególna ostrożność przy wjeździe na skrzyżowanie go nie obowiązuje?
    i czy ma prawo wyprzedzać na skrzyżowaniu pojazd sygnalizujący skręt w lewo?

  53. lukasso
    13 lutego o godz. 10:36

    Siak czy tak: czy poleci, czy pojedzie, czy pójdzie, czy popłynie – ty i ja będziemy bulić.

  54. T1000
    13 lutego o godz. 8:50

    Jakież to oświeceniowe i patetyczne: facet z ludu (Tusk) został namaszczony przez faceta z ludu (Wałęsę) i mógł poudawać trochę wielkiego szlachciurę, latając do chałupy samolotem z Warszawy do Gdańska na koszt ludu, potem temu ludowi zafundował podniesienie wieku emerytalnego, aby mu starczyło na dalsze latanie.

  55. A ja apeluje do rzadu aby jak najczesciej latali samolotami, helikopterami i takimi tam. Acha , proponuje aby w te podroze zabierac jak najwiecej podroznych nie zapominajac o naczelnym pisowskim parchu i milosniku nieletnich panienek z palacu prezydenckiego. Moze Polska bedzie miala szczescie.

  56. Bez komentarza-ale podpisuję się w całej okazałości pod p.wpisem

  57. …cala ta wielka polityka PIS to jedno wielkie klamstwo !!! duzo slow malo dzialania ,500+ to juz historia a reszta to obiecanki cacanki Morawieckiego ! nawet choroba pani premier to tez klamstwo !!!

  58. Jacek, NH,Andrzej Falicz,takei-butei -ale jaja V kolumna PO w konspiracji działa

  59. berberyna
    13 lutego o godz. 12:37
    Andrzej Choooy Falicz popierduje jak zwykle i zamartwia się o WOŚP…”

    Cudny wpis w pelni okreslajacy anonima pod nim sie podpisujacego.
    Panie Profesorze gratuluje elektoratu…

    Wpis moj o WOSP odnosil sie do innego wpisu o tym „co zrobi Premier Szydlo na widok sprzetu z serduszkiem…”.
    Przypomnialem lemingom skale i proporcje hucpy WOSP przy ktorej „przekrety”
    podobno skompromitowanego Kijowskiego to maly pikus.
    Widac – Lepiej niz na demokracji zarabia sie na chorych dzieciach.
    To tez „ten elektorat” – w stylu „berberyna”.

  60. Pan Wojtek
    13 lutego o godz. 13:31

    Pisałem o obłudzie polityków. Nie pisałem o tym o czym ty piszesz, że pisałem.

  61. prospector
    13 lutego o godz. 20:48

    Ale ty mnie zdekonspirowałeś, gratuluję!

  62. Najnowsza propozycja obecnego reżimu jest taka, żeby po pierwsze zmienić nazwę z BOR na NOR (Narodowa O R). Literki O i R nie zostały jeszcze doprecyzowane, ale już teraz ogłaszam konkurs na pełną nazwę „nowej” służby. Po drugie trzeba koniecznie – tako rzeczono w mediach narodowych – wszystkich zatrudnionych wstępnie zbadać na wariatkografie (nowe urządzenie wg. pomysłu uczonych z komisji smoleńskiej). W następnych krokach należy przewertować drzewa genealogiczne weryfikowanych ochroniarzy, żeby przypadkiem nie skazić „nowej” służby resortowymi dziećmi. Inne kryteria takie jak wyznanie, poglądy polityczne, ilość dzieci i żon też mogą być brane pod uwagę. Jedyne czego nie będzie się wymagało od przyszłych pracowników NOR to kompetencje jakie powinien posiadać taki pracownik w każdym innym miejscu na świecie.

  63. Towarzyszu Falicz,
    Nawet jeżeli Wasze cyferki są słuszne co do promili to musicie wziąść pod uwagę, że budżet służby zdrowia to głównie płace a w drugiej kolejności utrzymanie obiektów tej służby.
    Żeby Wasze wywody denigrujące Owsiaka i „żebrzących” dla niego dzieci miały jakiś sens, trzeba by podać budżet Ministerstwa Zdrowia na zakup sprzętu a wtedy zapewne te procenty cokolwiek się zmienią.
    Nie mam złudzeń, że prowadzący Was proboszcz zezwoli.

  64. A może – skoro to taka tajemnica – pani Beata (łac. beata, „błogosławiona”) jest w stanie błogosławionym? I dlatego nie przypięła się pasami (jak inaczej wytłumaczyć złamanie kości strzałkowej, o czym doniosła wczorajsza Rz?). Może właśnie dlatego każe borowcom wyłączać drażniące ją policyjne koguty (źródło informacji o kogutach – tamże).

  65. sztubak
    14 lutego o godz. 13:03
    Towarzyszu Falicz,
    Nawet jeżeli Wasze cyferki są słuszne co do promili to musicie wziąść …..
    —————————-
    Bo jak ‚wziasc’ to chyba duzo, bo normalnie ‚wziac’ to mniej.

  66. A co lekarze są niepotrzebni i szpitale.
    Tylko sprzęt ?
    A dlaczego nie tylko wata albo strzykawki…?

    Jeszcze raz :
    wyzebranych przez dzieci pieniędzy po wyjęciu z puszki na Land Rovera Owsiaka oraz innych milionowych boków dla rodzinnych spoleczek rodziny Owsiaka czyli Kijowski razy 100
    wystarczy na pare
    godzin funkcjonowania służby zdrowia.
    I to nie uwzględniając wielomilionowym kosztów „darmowej”….reklamy

  67. A propos polityków z PiS – jeden wśród wielu – senator PiS Grzegorz SKOK Bierecki:

    „Upada szósta kasa SKOK. Ale senator Grzegorz Bierecki, zarządzający spółkami SKOK-ów, to milioner”
    http://natemat.pl/167705,upada-szosta-kasa-skok-ale-senator-grzegorz-bierecki-zarzadzajacy-spolkami-skok-ow-to-milioner

    „SKOK-ów skok do Luksemburga. Senator Bierecki i sieć powiązań właścicielskich”
    http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/473106,skok-biereckiego-wydaje-miliony-na-spolki-zarejestrowane-w-luksemburgu.html

    „PiS wygrało wybory, prokuratura umorzyła SKOK-i”
    http://www.newsweek.pl/polska/prokuratura-umorzyla-sprawe-skok-ow-i-grzegorza-biereckiego,artykuly,379130,1.html

    Polecam zainteresowanym oświadczenia majątkowe gostka-skokmiszcza:
    http://www.senat.gov.pl/sklad/senatorowie/senator,26,8,grzegorz-bierecki.html

    Przykładowo dochody senatora PiS w 2015, tylko do 31 lipca:
    1 522 434 zł (spółki: Arenda, MP59, Sin)
    2 674 382 zł (inne spółki)
    77 000 zł (fundacja)
    359 264 zł (ze stosunku pracy)
    607 979 zł (dochody uzyskane zagranicą)
    11 870 zł (mandat senatorski)
    19 784 zł (diety z senatu)

    … tylko za 7 miesięcy 2015 – ca 4,2 mln zł

  68. Uzupełnienie o ulubieńcu Andrzeja Choooy Falicza:

    „Twórca Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych przyznał w oświadczeniu majątkowym za 2015 r., że posiada wielomilionowe oszczędności w polskiej i obcej walucie. W sumie to ok. 27,5 mln zł zgromadzonego kapitału. Jednak Bierecki, jak przystało na rasowego biznesmena, cały czas pomnaża swój majątek. Jego oszczędności w porównaniu z oświadczeniem majątkowym za 2014 rok wzrosły o około 2,5 mln zł.
    W 2015 roku senator zarobił ok. 7 mln zł. Na tę sumę złożyło się między innymi ok. 3,2 mln zł wynagrodzenia z tytułu zasiadania w kilkunastu radach nadzorczych i ok. 2,5 mln zł dochodu z udziałów w trzech spółkach. To jednak nie wszystko. Bierecki w 2015 r. otrzymał również ok. 620 tys. zł pensji. Przy tych przyprawiających o zawrót głowy dochodach 29 tys. zł parlamentarnej diety i 17 tys. zł wynagrodzenia z senatorskiej pracy muszą być dla Biereckigo jedynie pieniędzmi na drobne wydatki. Gołym okiem widać, że polityka nie jest głównym źródłem utrzymania biznesmena. Co ciekawe, mimo ogromnej fortuny według oświadczenia majątkowego senator żyje dość skromnie. Nie wykazał żadnego samochodu, a jego mieszkanie ma zaledwie 63,5 mkw.„.

  69. @ takei-butei
    14 lutego o godz. 7:57
    „Pisałem o obłudzie polityków. Nie pisałem o tym o czym ty piszesz, że pisałem.”

    W takim razie pozwól, że Cię zacytuję: „Panie, spokojnie: prawda nie wyszła na jaw”. No więc słucham – jakaż to prawda?

  70. Pani Szydło należy oczywiście współczuć, ale też żałować że stać ją na ciągłe pouczanie tych, którzy firmowaną przez nią Dobrą Zmianę widzą jako katastrofę narodową, ale w amoku „pełnienia zaszczytnej służby” zabrakło jej rozwagi i wewnętrznego spokoju, aby rozważniej łączyć funkcję państwową z życiem rodzinnym. Oczywiście wypadek każdemu może się zdarzyć,, ale historia z PiS-em to jeden wielki wypadek narodowy, w którym ta katastrofa komunikacyjna to nieszczęśliwe, ale i bardzo cząstkowe wydarzenie.

  71. Pan Jan – dobry Samarytanin.

  72. Andrzej Falicz 14 lutego o godz. 20:51 Masz rację przyjacielu, tych pieniędzy nie wystarczy, żeby wyleczyć takie postawy społeczne jak twoja. Mogłoby być więcej, gdyby nie trzeba było w każdym szpitalu opłacać niezbędnego w procesie leczenia księdza na etacie ordynatora. Dobrze jak jest tylko jeden, bo w większych szpitalach jest ich kilku. Dla ciebie zostanie więc tylko woda święcona tym bardziej, że twierdzisz, iż sprzęt zakupiony przez wyżebrane pieniądze nie jest ci potrzebny. Lecz się gościu, bo coś z tobą nie ten tego.

css.php