Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

15.06.2017
czwartek

Beato Szydło, przeproś, póki czas!

15 czerwca 2017, czwartek,

Odrażające zachowanie premierki rządu RP, Beaty Szydło, zasługuje na anatomiczny komentarz. Ktoś powinien dokładnie przebadać genealogię tego wydarzenia, będącego najwyraźniej wykwitem wielowątkowej degradacji kulturowej, której jesteśmy zbiorową ofiarą. Kilka słów tytułem prolegomenów do takiej socjologicznej analizy.

Oto była pretendentka do stanowiska dyrektorki Muzeum Auschwitz, była burmistrzyni miasteczka sąsiadującego z Oświęcimiem, a obecnie premier rządu państwa sprawującego pieczę nad Auschwitz – światowym symbolem ludobójstwa – oświadcza w miejscu kaźni miliona ludzi, że „Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”.

Znaczy, że Polska nie dość chroniła swoich żydowskich współobywateli i wydała ich na pastwę Niemcom? A może chodzi o to, że nie trzeba było pozwolić Żydom osiedlać się w Polsce, bo gdyby nie to, to nie byłoby Auschwitz (niby: nie ma Żydów, nie ma eksterminacji)? A może mamy dopatrzeć się analogii i przestrogi takiej oto: jak teraz przyjmiemy Arabów (jak niegdyś Żydów), to prędzej czy później ktoś ich zamknie w obozie i wymorduje (więc lepiej nie wpuszczać)? Ktoś mi tu podpowiada: nie, jej chodzi o to, że jak Niemcy naprzyjmują Arabów, to potem będą ich w Polsce palić. Aha, Hitler naprzyjmował uchodźców i…

O co, do cholery, chodzi w tej tajemniczo obrzydliwej, diabolicznej wypowiedzi?! Co się tu insynuuje? Jakie miazmaty tu cuchną? Jaka tu pada aluzja? A może żadna? Może to tylko zwykła głupota, której nie warto przypisywać żadnego sensu, bo go w niej nie ma?

Cytowanymi słowami Szydło zakończyła przemówienie, w którym głównie wychwalała Polaków ratujących Żydów, a zwłaszcza mieszkańców okolic Oświęcimia, udzielających schronienia uciekinierom z obozu. Można by sądzić, że Polacy gremialnie ratowali Żydów, bo przecież „mamy najwięcej drzewek w Yad Vashem”. Czy Beata Szydło wie, że w przeważającej większości przypadków uciekinierzy tacy spotykali się z wrogością, a nawet przemocą ze strony ludności? Czy wie, że bohaterstwo tych nielicznych, którzy dawali Żydom schronienie, polegało na przezwyciężeniu strachu nie tylko przed Niemcami, lecz także przed własnymi sąsiadami? Czy wie, że nieustanne nawoływanie do dawania świadectwa prawdzie, prawdzie o tym, że wielu Polaków ratowało Żydów, jest cyniczne i odrażające, jeśli towarzyszy mu uparte, stronnicze przemilczanie niczego innego, tylko właśnie prawdy, prawdy bolesnej i złożonej?

Beata Szydło wie, a może nie wie. Zapewne nawet się specjalnie nie zastanawia, co wie, a czego nie wie. W końcu nie na tym polega robienie kariery, w Brzeszczach i w Warszawie, by mówić szczerze całą prawdę. Lepiej za dużo nie myśleć, a co się myśli i wie, zachować dla siebie. A tak na poważnie – w Oświęcimiu i w okolicy wszyscy, nawet znacznie mniej wykształceni niż Szydło, wiedzą, jak naprawdę wyglądały relacje polsko-żydowskie w czasie wojny i po wojnie. Jak każdy, nasłuchała się tych opowieści…

Autorem przemówienia Szydło i kończących je zdumiewających słów jest najpewniej jakiś anonimowy pisarczyk z kancelarii premiera – jak sądzę, jakiś młody działacz partyjny. Kończył szkoły i studia, lecz nigdy nie dowiedział się, czym jest Auschwitz i jaka obowiązuje etykieta w tym szczególnym miejscu. Słyszał, że kiedyś byli jacyś Żydzi, których Niemcy dawno temu wymordowali, a Polacy ich ratowali, bo wierzą w Boga. Tyle w temacie. Płacą mu za wyrabianie tego kitu, który wciska się ludziom, żeby kochali władzę. Kit to kit – kto by tam wchodził w szczegóły. A Beata Szydło nie zadała sobie trudu, by przeczytać z uwagą i do końca przygotowane dla niej wystąpienie. A może ten trud sobie zadała? Tym gorzej.

Pisarczyk ma powiedziane, że przy każdej okazji trzeba straszyć Polaków uchodźcami-terrorystami. Linia partii, przyjęta na wniosek wydziału propagandy, zwanego dziś PR albo „spin-doktorami”, zatwierdzona przez Prezesa i realizowana bez zastrzeżeń przez funkcjonariuszkę w randzie premiera, Beatę Szydło, zakłada, że Polak ma głosować na PiS, gdyż ten daje mu dumę i poczucie bezpieczeństwa, jednocześnie kojąc jego kompleksy i usprawiedliwiając jego ksenofobiczne lęki. Polak ma się dowiedzieć, że jest i zawsze był bohaterem bez skazy – odważny, honorowy, solidarny. Przyjął na swe łono, a następnie uratował milion Żydów, więc teraz niech inni zajmą się Arabami.

Tyle. Żadnych tam inteligenckich fanaberii z „prawdami” i innymi „szarościami”. Od „prawd” i innych tam „spaw duchowych” jest Kościół, a polityka to rzecz skuteczności. Partia wie, co robi.

Prostactwo toruje drogę bezwstydowi i hańbie. Zawsze tak jest, lecz tym razem stało się jeszcze coś horrendalnego. Nie chodzi bowiem tylko o arogancję w wulgarnym środowisku politycznym, rekrutującym się z niższych sfer, z małych miejscowości i ich kupiecko-kościelnych elit. Nie chodzi o tylko o tę gogolszczyznę, która na drodze demokratycznej rozlała się z głębokiej prowincji, zatapiając Warszawę i całe państwo. Nie umniejszam zresztą jego grozy – sknajaczenie rządu w środku Europy jest czymś niepojętym.

Tu jednak mamy do czynienia z czymś więcej, a to z racji szczególnych okoliczności biograficznych. Premier Beata Szydło jest STAMTĄD. Należy do elit oświęcimskich, była burmistrzem Brzeszcz. Ba! Była doktorantką na etnografii na Uniwersytecie Jagiellońskim i pracownicą Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Ludzie tego pokroju, tych sfer, zwykle mają w sobie tę wrażliwość i tę inteligencką kulturę umysłową, która brzydzi się propagandą, uproszczeniami, zakłamaniem, ignorancją, przemilczaniem, wybielaniem i wszelką manipulacją. Szydło do nich nie należy. Tymczasem honor i godność Polski na arenie światowej zależy od tego, czy strażnicy miejsc pamięci, a więc miejscowi, ludzie z Brzeszcz, Oświęcimia, Brzezinki, mają dość kultury i mądrości, by zrozumieć ciążącą na nich odpowiedzialność za pamięć i prawdę – czy też brakuje im klasy.

Wystąpienie Beaty Szydło napawa najgłębszym niepokojem – czy Auschwitz znów ma być magiczną wyspą rozpaczy i pamięci, oblaną oceanem polskich kompleksów, nacjonalizmu i zakłamania? Jeśli premier rządu RP nie rozumie, że mówienie połowy prawdy równa się kłamstwu, a mieszanie Auschwitz do bieżącej ksenofobicznej polityki (ksenofobia na terenie obozu zagłady!) jest podłe i niszczące dla reputacji Polski, to znaczy, że nie wie, na jakim świecie żyje i co czyni. Jeśli zaś zdaje sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje dla Polski będą miały jej słowa i nie przeprasza za nie, to znaczy, że dopuszcza się sabotażu.

Czy PiS świadomie dąży do skompromitowania Polski w oczach Zachodu? Jeśli nie, to niechaj czym prędzej pokaja się i przeprosi. Tylko jednoznaczne publiczne przeprosimy Beaty Szydło są w stanie odwrócić skutki katastrofalnego „błędu wizerunkowego” popełnionego przez nią i jej pisarczyka.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 78

Dodaj komentarz »
  1. Niczego nie kapuję: przecież za komuny non stop wpajano mi, że Polska (sanacyjna) nie umiała ochronić swoich obywateli, dlatego zginęło ich aż 6 milionów. Dopiero PRL w sojuszu z ZSRR potrafi obronić obywateli polskich. Czy to znaczy, że Profesor także tępi komunistów, z którymi się wszak przyjaźni?

  2. Spróbuję wytłumaczyć Szydło bezbrzeżną głupotą i brakiem rozeznania rzeczywistości.
    Tak podłych rzeczy nie można mówić ze zrozumieniem, bo język by kołkiem stanął.

  3. „jak teraz przyjmiemy Arabów (jak niegdyś Żydów), to prędzej czy później ktoś ich zamknie w obozie i wymorduje (więc lepiej nie wpuszczać)?” Z kontekstu poprzednich wypowiedzi premierki wynika, że to Arabowie kiedyś zamkną nas w Auschwitz.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. takei-butei 15 czerwca o godz. 17:20
    Otóż to! To były przecież słowa wymierzone w Sanację i piłsudczyków. Piłsudczykowska Polska sanacyjna (II RP) nie umiała ochronić swoich obywateli i dlatego tez zginęło ich podczas wojny i okupacji aż 6 milionów. Dopiero władze PRL-u, w braterskim sojuszu z ZSRR, potrafiły obronić obywateli polskich.

  6. Bezbrzeżna głupota w rozumieniu bezbrzeżnego patriotyzmu .
    Coś w tym jest.

    Czesi ,w państwowym radio,używają sobie na Polakach sprawcach Jedwabnego.
    Oni jako sprawcy Protektoratu wysyłającego sprawnie dp gazu via Terezin.
    Oni jako potomkowie wieców potępiających Operation Anthropoid z wydaniem zamachowców.Liczne wiece utrwalone w archiwum radiowym oraz lawina współczesnej czeskiej propagandy sławiącej tą operację jako największą w „antynaziskiem odboje” w Europie.Oni jako potomkowie sprawnych techników i robotników ,zwłaszcza Ceskiej Zbroiovki wyposażających dywizje Wermachtu .
    To nie jest łatwe.Lecz obrona polskich ludzi porządnych,zagrożonych życiem,w ratowaniu Żydów,w przeciwieństwie od sprawnych techników Protektoratu,musi stronić od głupoty bezbrzeżnej.
    Byli porządni ale byli także szmalcownicy .
    To trzeba powiedzieć a także trzeba powiedzieć Czechom o ich wkładzie do Nazizmu.

  7. @ takei-butei
    15 czerwca o godz. 17:20
    Sens przemówienia pani Broszki jest, w skrócie, taki: Auschwitz to lekcja jak chronić obywateli. Naprawdę nie rozumiesz?

  8. W tych niezliczonych miastach i miasteczkach zyja sobie teraz w zajetych cudzych domach „prawdziwi polacy”. Dumni z posiadania i „pomagania” zydom. No bo gdyby takie dobra byly nie zamieszkane to by sie zmarnowaly.

  9. jotbe_x
    15 czerwca o godz. 18:24
    wlaśnie o tym napisałem u Passenta poniżej ten tekst

    Wypowiedź Szydło
    ”Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”
    jest absolutnie bez sensu w stosunku do władz polskich tego czasu, bowiem takie nie istniały , sens natomiast jest w stosunku do władz Niemiec , bowiem one aresztując tych ludzi w swoim zamyśle chroniły bezpieczeństwo swych obywateli.
    PiS w swej propagandzie pokazuje uchodźców jako ludzi zagrażających Polakom co doskonale pasuje do ówczesnego widzenia problemu przez władze faszystowskich Niemiec.

  10. Szydlo wparadowala do salonu i puściła bąka. Obrzydliwość jej osobiście i całego PISu powoduje, że ludzie odsuwaja się od polityki. To świadoma strategia. Wy się brzydzicie, my robimy swoje. Trzeba pietnowacc. Hańbe i zdradę wytykać i nazywać. Świat kłamstwa i falszu nie wytrzymuje prawdy

  11. ” Czaro” w polskich domach na Litwie ,Bialorusi , Ukraine zyja Litwini , Bialorusini, Ukraincy no I dobrze bo sie by zmarnowaly. My za to nie ogladajac sie na przeciwnosci losu pobudowalismy nowe ladniejsze I dzieki lotrowi Stalinowi jestesmy blizej cywylizacji lacinskiej, rownie zbojeckiej jak ta na wschodzie

  12. Taka mała analogia:

    „Auschwitz to lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić swych obywateli.”
    – Beata Szydło premier RP, 2017 r.

    „Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci. Damy im lekcję tego, że należy czynić wszystko, aby chronić naszych obywateli.”
    – Adolf Hitler, 1933 r. na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie.

  13. A może Pan podać źródło i uwiarygodnić to? W tym cytaciku jest potencjał….

  14. jotbe_x
    15 czerwca o godz. 18:24

    A, interpretacja wypowiedzi. To wszystko tłumaczy. Przeczytałem już wiele interpretacji tej wypowiedzi Szydło. Wychodzi mi z tych interpretacji to, że Szydło jest Hitlerem.

    A czy ty rozumiesz, że pisałem, iż komuniści to samo mówili, co Szydło.

  15. czaro
    15 czerwca o godz. 18:38

    O, kurczę, przecież podobnie mówią Niemcy, tyle że w odniesieniu do domów ukradzionych przez Polaków na tzw. Ziemiach Odzyskanych.

  16. Wina, Panie Profesorze, zawsze jest indywidualna, nigdy kolektywna. To nie Polacy, Litwini, Łotysze, Rosjanie, Czesi, Węgrzy, Włosi, Francuzi, Norwegowie itd. mordowali Żydów, a konkretne osoby o konkretnym imieniu i nazwisku.

    Taką prawdę trzeba ukazać, o konkretnych ludziach i indywidualnie ich osądzić, ważąc obiektywnie motywy, okoliczności itd. To elementarna zasada. Inaczej czym różni się Pan Profesor od tych, których potępia…

  17. Pan ma rację profesorze zaraz w pierwszym zdaniu. Pani podająca się za premiera Polski oskarżyła II RP o brak ochrony dla swoich żydowskich obywateli. Wtedy jednak Polska miała tylko dwa rozwiązania tragicznej sytuacji w jakiej się historycznie znalazła. Pierwsze było złe, a drugie jeszcze gorsze. Ówczesna władze uciekły z kraju, zostawiając obywateli na pastwę okupanta. Jeśli pani Beata Sz miała to na myśli, powiedziała po prostu prawdę.
    W Oświęcimiu byłem jako 15 chłopiec z wycieczką szkolną. Pamiętam to do dzisiaj i nigdy bym tam nie wrócił. Muszę tu uczciwie powiedzieć, że ówczesna narracja historyczna PRL zacierała prawdę o tym miejscu, które było przede wszystkim obozem zagłady Żydów. Proszę mi wierzyć, że ja nawet nie specjalnie potępiam tych ludzi, którzy w czasie okupacji nie chcieli nic widzieć, a nawet donosili. Nie pojmuję jednak, że zaraz po wojnie ocaleli Żydzi byli celem dla gloryfikowanych dzisiaj tzw. żołnierzy wyklętych.
    W tym całym tragicznym nieszczęściu jest jednak coś, co Polskę odróżnia od takich np. Węgier, Słowacji, Litwy, Ukrainy (wtedy nie byłą państwem), że nie wspomnę o takich kulturalnych stronach jak Francja. Polska jako państwo nie brała udziału w mordowaniu Żydów. Polacy owszem, donosili i mordowali, co zostało dokładnie opisanie i opublikowane przez polskich historyków.
    Nie poznałem swojego dziadka. Zamordowano go w obozie koncentracyjnych Mauthausen w Austrii.

  18. Jan Hartman
    15 czerwca o godz. 21:10
    „A może Pan podać źródło…”

    Ponieważ Oniros nie odpowiada, ja podpowiem. Cytat pochodzi z książki pt. „Gott in Deutschland – Eine Reportage über Glaube und Kirche; Erste Auflage Unbekannter Einband – 1963” – Joachim Heldt.

    Pozdrawiam.

  19. @ takei-butei
    15 czerwca o godz. 21:36
    Napisałeś przecież: „Niczego nie kapuję”. I rozumiem to.

  20. Jestem porażona głupotą tej kobiety i jej otoczenia. Ludzie, obudźmy się z letargu, bo czeka nas nieuchronna katastrofa. Też myślałam: Kto jej to napisał, czy ona to sczytała, czy zrozumiała, co czyta?! I gdzie czyta?! Rozumu, ludzie, rozumu szukam!

  21. Słowa Prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane w Auschwitz w 2016 roku i odpowiedź Szewacha Weissa.
    ” Dla mnie jako Prezydenta RP, ale i dla państwa Izrael od początku jego istnienia, Auschwitz jest wielką lekcją tego, że trzeba czynić wszystko, aby chronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli, dla władz to najwyższy obowiązek” – Prezydent Andrzej Duda.
    „To najważniejsze zdanie tej przemowy. Nie pamiętam takiego zdania z ust lidera Polski” – Szewach Weiss

  22. Totalnej opozycji zacietrzewienie rozum odbiera.

  23. „Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci.”

    Opis: w 1933 na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie.
    Źródło: Joachim Heldt, Gott in Deutschland. Eine Reportage uber Glaube und Kirche, Hamburg 1963, s. 168.

    za hasłem w Wikipedii
    **https://pl.wikiquote.org/wiki/Adolf_Hitler

  24. Jan Hartman
    15 czerwca o godz. 21:10
    „A może Pan podać źródło i uwiarygodnić to? W tym cytaciku jest potencjał….”

    Źródło: Joachim Heldt, Gott in Deutschland. Eine Reportage uber Glaube und Kirche, Hamburg 1963, s. 168.

    „Jeśli chodzi o Żydów – powiedział [Hitler] w kwietniu 1933 roku biskupowi Beringowi z Osnabruck – to realizuję tę samą politykę, jaką przyjął Kościół katolicki przed 1500 laty” (Paul Johnson, Historia chrześcijaństwa, s.628).

    http://docer.pl/doc/e585vs

  25. Jaki sens ma apelowanie do polityka o przyznanie się do błędu? To już łatwiej zrobić wegetarianina z wilka…

  26. Dzięki 🙂

  27. P. Hartman, nie kasuj moich wpisów. Ostatni raz ostrzegam…, imię wolności wypowiedzi

  28. @Atompa1105
    16 czerwca o godz. 0:45

    „Jestem porażona głupotą tej kobiety i jej otoczenia”.

    Czy to może o Ewie Kopacz i o jej dworze? Bronisław Komorowski też nie należał do orłów intelektu i nie służył za przykład mądrego i sprawnego działania.
    A przypomnę może ponownie wprost zatrważające i powalające na wielu płaszczyznach wypowiedzi polityków PO w słynnych nagraniach z restauracji SOWA. Głupota i prymitywizm do kwadratu.
    Pominę tym razem sprawy naprawdę w tych nagraniach niepokojące a skupię się może na czymś na pozór mniej ważnym ale wielce wymownym – na prostactwie intelektualnym kadr PO. I nie chodzi mi oczywiście tylko o wulgarny język. Dla mnie było wprost porażające jak prezes czołowego koncernu w naszym kraju cieszył się jak dziecko z przyciemnianych elektronicznie szyb i rozkładanych do poziomu foteli w samolotach DREAMLINER 787. U przedszkolaka bym ten zachwyt zrozumiał; u byłego Prezesa PKN ORLEN już nie mogę…
    Wtedy to było dla Ciebie OK?

  29. @Atompa1105
    16 czerwca o godz. 0:45

    „Rozumu, ludzie, rozumu szukam!”

    To chyba już w naszym kraju go nie znajdziesz.
    Prawie trzydzieści lat odmóżdżania zrobiło przecież swoje.
    Jak w kraju, w którym nikt prawie nie czyta książek a jego najlepsze uczelnie lokują się w piątych czy szóstych setkach światowych rankingów można znaleźć rozum? Dodajmy do tego denny wprost poziom mediów i całkowity upadek szeroko rozumianej kultury – w szczególności tej wysokiej – i o rozumie możemy z pewnością zapomnieć na długo…

  30. @takei-butei
    15 czerwca o godz. 21:40

    „czaro
    15 czerwca o godz. 18:38
    O, kurczę, przecież podobnie mówią Niemcy, tyle że w odniesieniu do domów ukradzionych przez Polaków na tzw. Ziemiach Odzyskanych”.

    Wyjątkowo nietrafne, a nawet zupełnie debilne porównanie.
    Polska tzw. Ziemie Odzyskane dostała decyzją Wielkiej Trójki czyli kluczowych zwycięskich mocarstw II Wojny Światowej.
    Tak to już przeważnie jest, że to zwycięzcy dzielą łupy i wytyczają granice.
    Przypomnijmy sobie też Konferencję Pokojową w Paryżu w 1919 roku po zakończeniu I Wojny Światowej.

  31. Pani premier miała wręcz obowiązek wypowiedzieć te słowa. Sprawą odrażającą jest to co z tą wypowiedzią zrobili politycy opozycji w Polsce, którzy wtłoczyli ją w realia dzisiejszej walki politycznej w Polsce, mając złe intencje.– mówi Jonny Daniels Prezes Fundacji „From The Depths”, która zajmuje się Holokaustem i zacieśnianiem kontaktów polsko-żydowskich

  32. jotbe_x
    15 czerwca o godz. 23:52

    Dziękuję za wyjaśnienie. A, NIE napisałem „Niczego nie kapuję”. Napisałem: „Niczego nie kapuję: przecież za komuny… itd”.

    Jeżeli w taki sam sposób odnosisz się do wypowiedzi innych ludziów (manipulacja cytatem), to wszystko jasne.

  33. Jacek Pisowski narzeka na swoja głupotę ,nie do publikowania.Zrozumcie kobietę ,którą dotknęło prawo Petera-w osiągniecie w karierze szczytu niekompetencji.-Każe prezes ,to każe i należy czytać to co napiszą.A piszą tuzy ,którym prezes każe pisać to co oczywiste.Nie będą nam parchy przywozić do kraju robaków i chorób.A zmieniła się tylko forma-bo niczym się nie rożni 6 godzinna, z głowy, mowa Fidela ,od kilkuminutowego przeczytania przesłania partii przez jej tubę.

  34. Tak z ciekawości – zapoznał się Pan ze stanowiskiem Forum Żydów Polskich w tej sprawie?

    Natomiast co do słów p. Szydło – ja, jako obywatel, chciałbym przede wszystkim usłyszeć od niej, i przy okazji wreszcie zrozumieć, o co jej tak naprawdę chodziło w tej wypowiedzi. Czy oskarżała rozbite, uchodźcze władze rozbitej i maltretowanej przez Niemców Polski o to, że nie były w stanie uchronić tych ludzi przed zagładą? Przecież to nonsens…

  35. Kto i po co rozpętał tę idiotyczną aferę? Szydło powiedziała:

    Szanowni Państwo, wielkim zadaniem dla polityków, ale także wszystkich ludzi, jest to, aby takie straszliwe wydarzenia, które miały miejsce w Auschwitz i w innych miejscach kaźni, nigdy się nie powtórzyły. Auschwitz to w dzisiejszych, niespokojnych czasach, wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli.

    Coś tu jest nie tak? Ja tu widzę apel do polityków, żeby nie dopuścili do wybuchu wojny, na którą obecnie się zanosi bynajmniej nie z powodu islamskich imigrantów, ale walki mocarstw o nowy podział świata. Nie wiem, dlaczego antypisowskie media zaczęły się drzeć, jak na komendę z jakiejś dobrze płacącej centrali, że Szydło „zaatakowała uchodźców”.

    Przeczytałem tylko jeden rozsądny artykuł na ten temat w „Wirtualnej Polsce”, autorstwa Marcina Makowskiego:
    https://opinie.wp.pl/marcin-makowski-szydlo-mowila-w-auschwitz-o-uchodzcach-slow-nie-ocenia-sie-bez-kontekstu-6133826105337985a

    Autor przypomniał, że podczas uroczystości Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu na terenie Auschwitz-Birkenau prezydent Andrzej Duda powiedział:

    “Dla mnie jako Prezydenta RP, ale i dla państwa Izrael od początku jego istnienia, Auschwitz jest wielką lekcją tego, że trzeba czynić wszystko, aby chronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli, dla władz to najwyższy obowiązek”.

    Duda nie tylko za te słowa nie oberwał, ale zebrał pochwały, i to od nie byle kogo:

    „To najważniejsze zdanie tej przemowy. Nie pamiętam takiego zdania z ust lidera Polski” – komentował w Polskim Radiu 24 Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce.

    No i jak to jest, panie profesorze? Wypowiedź Dudy różni się od wypowiedzi Szydło tylko tym, że Duda wymienił dwa konkretne kraje, tj. Polskę i Izrael, a Szydło powiedziała ogólnie o wszystkich państwach i ich rządach, że powinny walczyć o pokój. Znaczy jak Polska i Izrael chronią swoich obywateli przed drugim Auschwitz, to jest dobrze, a jak inne państwa, to źle?

  36. Czytaj Hartman o wspaniałych Żydach, którzy wysyłali Polaków na śmierć.

    W swoim raporcie Jan Karski notuje również liczne wypadki denuncjowania Polaków przez Żydów władzom komunistycznym oraz służbom bezpieczeństwa NKWD „(…) denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze, niż wypadki, wskazujące na ich lojalność wobec Polaków…”

    Danuta i Aleksander Wroniszewscy w reportażu „Aby żyć” (zamieszczonym w „Kontaktach” z 19.07.1988 roku) odnotowali relację mieszkańca Jedwabnego:

    „Pamiętam jak wywozili Polaków do transportu na Sybir, na każdej furmance siedział Żyd z karabinem. Matki, żony, dzieci klękały przed wozami, błagały o litość. Ostatni raz dwudziestego czerwca 41 roku.”

    Niedawno ogłoszono bardzo specyficzne, lecz zarazem wiarygodne źródło „Kronikę panien benedyktynek opactwa Świętej Trójcy w Łomży (1939 – 1954)”, sporządzoną przez siostrę Alojzę Piesiewiczównę (Łomża 1995). Zacytujmy jej fragmenty dotyczące dni 20 – 22.06.1941 roku:

    20 czerwiec.
    Uroczystość Serca Pana Jezusa. Dzień przeokropny dla Polaków pod zaborem sowieckim. Masowe wywożenie do Rosji. Od wczesnego rana ciągnęły przez miasto wozy z całymi rodzinami polskimi na stację koleją. Wywożono bogatsze rodziny polskie, rodziny narodowców, patriotów polskich, inteligencję, rodziny uwięzionych w sowieckich więzieniach, trudno się było nawet zorientować jaką kategorię ludzi deportowano. Płacz, jęk i rozpacz okropna w duszach polskich. Żydzi za to i Sowieci tryumfują. Nie da się opisać co przeżywają Polacy. Stan beznadziejny. A Żydzi i Sowieci cieszą się głośno i odgrażają, że niedługo wszystkich Polaków wywiozą. I można się było tego spodziewać, gdyż cały dzień 20 czerwca i następny 21 czerwca wieźli ludzi bez przerwy na stację. (…) I na prawdę Bóg wejrzał na nasze łzy i krew.
    22 czerwiec.
    Bardzo wczesnym rankiem dał się słyszeć warkot samolotów i od czasu do czasu huk rozrywających się bomb nad miastem. (…) Kilka bomb niemieckich spadło na ważniejsze placówki sowieckie. Zrobił się niesłychany popłoch wśród Sowietów. Zaczęli bezładnie uciekać. Polacy cieszyli się bardzo. Każdy huk rozrywającej się bomby napełniał dusze niewypowiedzianą radością. Za kilka godzin nie było w mieście ani jednego Sowieta, Żydzi pochowali się gdzieś po suterenach i piwnicach. Przed południem więźniowie opuścili cele. Ludzie na ulicach rzucali się sobie w ramiona i z radości płakali. Sowieci cofali się bez broni, ani jednym strzałem nie odpowiedzieli następującym Niemcom. Wieczorem tego dnia w Łomży nie było ani jednego Sowieta. Sytuacja była jednak nie wyjaśniona – Sowieci uciekli, a Niemcy jeszcze nie weszli. Następnego dnia 23 czerwca tak samo pustka w mieście. Ludność cywilna rzuciła się na rabunek. Rozbito i zrabowano wszystkie składy, bazy i sklepy sowieckie. Wieczorem 23 czerwca weszło kilku Niemców do miasta – ludność odetchnęła”.

    Jeśli chodzi o ewidencje strat w obozach posiadamy jedynie dane cząstkowe. Wiadomo np., że spośród 10 tysięcy Polaków zesłanych na Kołymę i Czukotkę przeżyło tylko 171 osób. Na Czukotce spośród 3 tysięcy Polaków nie przeżył nikt. Tymczasem łagrów, gdzie byli przetrzymywani Polacy, było ok. 130.
    Ustalenie faktycznej liczby ofiar wymaga dalszych badań.

    Ujawniło się, że ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a już w szczególności na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu (…) po wkroczeniu bolszewików rzucił się z całą furią na urzędy polskie, urządzał masowe samosądy nad funkcjonariuszami Państwa Polskiego, działaczami polskimi, masowo wyłapując ich jako antysemitów i oddając na łup przybranych w czerwone kokardy mętów społecznych.
    (Dowódca AK, gen. Stefan Rowecki-„Grot”, 25 września 1941 r.)
    Żydzi „są dla NKWD nieocenionym wprost biczem przeciw ludności polskiej”.
    (Komendant Okręgu Walki Zbrojnej AK – ppłk., później generał, Nikodem Sulik, 25 lutego 1941 r.)
    Dlaczego (…) dotąd oficjalne koła żydowskie nie potępiły jawnej zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec Polski i polskich obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej?
    (Gen. Władysław Sikorski, 11 czerwca 1942 r.)
    Wśród kolaborantów, którzy przybyli, aby pomagać sowieckim siłom bezpieczeństwa w wywózce wielkiej liczby niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci na odległe zesłanie i przypuszczalnie śmierć, była nieproporcjonalnie wielka liczba Żydów.
    (Norman Davies, 9 kwietnia 1987 r.)

  37. grzerysz
    16 czerwca o godz. 12:33

    Ale na własne uszy słyszałem od Niemców, że te domy nad Odrą ukradli im Polacy.

    Gdzie tu masz nietrafność porównania? Nick czaro pisze (tak rozumiem tę wypowiedź), że Polacy ukradli domy Żydom, Niemcy mówią, że Polacy ukradli Niemcom… Słowa o kradzież to słowa o kradzieży.

  38. Waldek B
    15 czerwca o godz. 22:17
    napisałeś „Pani podająca się za premiera Polski oskarżyła II RP o brak ochrony dla swoich żydowskich obywateli” i nie jest to prawdą , bowiem Premiera Polski oskarżyła II RP o brak ochrony Polaków!!!, bowiem jej wypowiedź dotyczyła wydarzeń w Auschwitz w początkach istnienia tego obozu i masowego wysyłania tam Polaków, dla których został utworzony. Mój ojciec tez został tam uwięziony za to, że był narodowcem. Żydów zaczęto masowo dostarczać do Auschwitz dopiero po konferencji Konferencji w Wannsee – spotkanie, które odbyło się 20 stycznia 1942 roku. Tam bowiem zdecydowano o tzw ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej (czyli ich wymordowaniu)
    Oczywiście masz rację że władze polskie na uchodźstwie nic nie mogły w tej sprawie zrobić.
    Z jej wypowiedzi wyłania się znacznie gorszy wniosek , bowiem właśnie władze niemieckie uwięziły tam ludzi chroniąc swych obywateli i taki wniosek jest jedynym racjonalnym z tej wypowiedzi.
    Sprawy zbrodni niemieckich znam dobrze , bowiem ojciec cudem przeżył Oswięcim , Oraninburg i Belsen Bergen i po wojnie był w komisji do badania zbrodni niemieckich.
    W obozie oczywiście byłem raz z wycieczka szkolna i drugi raz gdy zrobiono nam nocleg w barakach obozu gdy byliśmy w Oświęcimiu na zawodach sportowych. Nie powiem że było to przyjemne.

  39. Nawet jeśli premier Szydło „nie wie, na jakim świecie żyje i co czyni,” lajkujące ją w mediach społecznościowych Leśne Ruchadełka i inne stwory, upewnią ją w przekonaniu, że nie ma takiego łajdactwa, jakie można powiedzieć i wyjść z tego z twarzą i bez szwanku. Jeżeli dyskusję światopoglądową w tym kraju sprowadza się do poziomu trolli, czyli uwłaczania rozumowi i etyce, to już niedaleko do rozwiązań siłowych, skoro słowa straciły jakiekolwiek znaczenie albo stały się przedłużeniem i wprowadzeniem do wieszania, egzekucji i zamykania w więzieniach i obozach.

  40. http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-46169486.html
    „Mit festem Schritt ins Neue Reich”, Der Spiegel 8/1965.
    Rodzaj praktycznych wskazówek do realizacji Dobrej Zmiany.

  41. maciek.g 16 czerwca o godz. 19:27 No nie, przeczytaj cytowany przez @remm fragment wypowiedzi Beaty Sz. A zresztą jak w moim komentarzu było trochę szyderstwa, bo ta pani z całą pewnością nie pomyślała o II RP, która jak wieść niesie była krainą mlekiem itd. To była bida z nędzą i nietrudno było zatruć w takim kraju młode umysły jadem nacjonalizmu.
    Ja jestem kolego z innej bajki. Tu gdzie się urodziłem, wychowałem i mieszkam, młodzi ludzie walczyli w mundurach feldgrau. Jak który miał szczęście, to wracał z wojny w polskim mundurze, który też okazywał się niewłaściwy. Widzisz więc, że PiS ma rację. Wszyscy byli zdrajcami i zaprzańcami. Różnili się i różnią tylko stopniem winy.
    Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, w nazistowskich Niemczech nie można było ot tak zabić sobie Żyda, alb wpaść mu do domu i go okraść. Wszędzie, gdzie choć trochę zachowały się instytucje państwa prawa, nie dało się zbudować komór gazowych i pieców. Taką zbrodnię można było urządzić tylko tam, gdzie państwo zostało zniszczone. Poza tym holokaust dokonywał się głównie nad wykopanymi dołami. Piece były finałem tej zbrodni.

  42. Waldek B
    17 czerwca o godz. 18:38
    Słowa należy odnosić do okoliczności ich użycia.
    „Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli – mówiła premier Szydło z okazji 77. rocznicy deportacji polskich więźniów do Auschwitz.
    I właśnie ten fakt pokazuje kretyństwo tych co napisali jej te zdanie.
    Z niego wynika, że albo chodzi o to, że rząd II RP nie zadbał o życie i zdrowie obywateli kierowanych przez Niemców do obozu, co było by skrajnym idiotyzmem, albo o zgrozo ,ze chodziło o to, że Niemcy zadbali o swych obywateli robiąc ten obóz
    Logicznie nic więcej nie da się wykombinować.
    To, że nie chodziło PiS ‚owi o to co im wyszło , to jasne jak słońce. Oni chcieli wzmocnić strach polaków przed uchodźcami i wesprzeć swa idiotyczną politykę w tej sprawie.
    Historię ostatnich czasów znam stosunkowo dobrze i wiem jak skomplikowane były losy ludzi i z jakimi problemami przychodziło im się mierzyć.
    Temat zlikwidowania narodu żydowskiego powstał dopiero wtedy gdy Niemcy praktycznie podbili całą Europę i plan wygonienia żydów z Rzeszy stał się nierealny. Obozy zagłady żydów powstawały tam gdzie najłatwiej i najmniejszym kosztem można było ich dostarczyć.

  43. Hartman nie tylko nie zapoznał się z niezwykle pozytywną opinią Polskiego Kongresu Żydów
    na temat przemowienia Beaty Szydlo w Oświęcimiu ale mój wpis cytujacy tę odpowiedź…skrzętnie usunął.

    Tak wyglada liberalizm…w stylu lewackim.

  44. Andrzej Falicz
    18 czerwca o godz. 1:32
    Zapoznałem się z zlinkowaną oceną Kongresu Żydów i stwierdzam, że im Auschwitz kojarzy się jedynie z holokaustem.
    Nic dziwnego że zupełnie nie rozumieją dlaczego raz jest chwalona identyczna wypowiedź , a raz ganiona.
    Duda był chwalony, bowiem wypowiedział się z okazji rocznicy wyzwolenia obozu, a więc logicznie dotyczyło to całego okresu jego działania a więc głównie nieszczęścia masowego ludobójstwa dokonanego na żydach.
    Natomiast Szydło to samo powiedziała z okazji pierwszego wielkiego transportu Polaków do tego obozu , a jak wiadomo Niemcy właśnie dla Polaków go zbudowali (wówczas jeszcze starano się żydów wypędzać z Rzeszy)
    Z tego powodu zupełnie inny jest wydźwięk tej wypowiedzi i nie można go łączyć z żydami i ich tragedią.

  45. Tak PIS świadomie dąży do ośmieszania Polski , bo takie jest jego zadanie wyznaczone przez mocodawców!! W tym kontekście działania Pis stają się zrozumiałe!! To nie są głupki!!

  46. maciek.g 17 czerwca o godz. 23:07 Musisz przyznać, że kolejowy transport takiej ilości ludzi był nie lada wyzwaniem. Przecież o wiele łatwiej było „ostateczne rozwiązanie” realizować tam skąd ofiary pochodziły. Dlatego też należy zadawać pytanie: dlaczego akurat realizowano ten diaboliczny plan w Polsce? Antysemityzm był raczej powszechny wówczas w całej Europie, ale coś jednak powodowało, że tam tych obozów zagłady nie lokowano. Jedynym krajem, który obronił swoich Żydów była Dania (prawie wszystkich wysłano do Szwecji). Żydzi holenderscy zostali wywiezieni i zgładzeni, ponieważ w przeciwieństwie do Danii, holenderski rząd razem z królową opuścili kraj, zostawili go Niemcom. W samych Niemczech Żydów było niewielu (według niektórych źródeł 300 tys.) i to głównie w Berlinie. To byli kulturalni i z reguły zamożni ludzie, którzy byli całkowicie zasymilowani z niemieckim społeczeństwem. A jednak udało się przekonać Niemców, że stanowią dla narodu śmiertelne zagrożenie i należy ich unicestwić. Może Beata Sz chcąc chronić etnicznych Polaków przed tego typu zagrożeniem, użyła właśnie takiej a nie innej frazy. Problem tylko w tym, że w Polsce nie mieszka żadna zwarta mini społeczność muzułmańska choćby w takiej ilości jak żydowska w przedwojennych Niemczech. To są wszystko bezczelne kłamstwa i łgarstwa obecnej ekipy władzy. Czy można tak łgać długo? Można. Najlepszym tego przykładem jest Rosja. Przecież mieszkający tam ludzi łykają kłamstwa Kremla jak czekoladki i stoją murem za Putinem i w gotowości do rozdeptania zdeprawowanego Zachodu. A przypomnę, że mają w przeciwieństwie do Polski czym rozdeptać.

  47. Panie Hartman
    Dlaczego kazał Pan…
    lub sam usunął (?)
    wypowiedź Pawla Jędrzejewskiego z Kongresu Polskich Żydów – wyjątkowo pozytywną w stosunku do przemówienia Pani Premier Szydło…

    Dlaczego?
    Mógłby Pan wyjaśnić..

  48. „Znaczy, że Polska nie dość chroniła swoich żydowskich współobywateli i wydała ich na pastwę Niemcom?”

    Panie Janie….
    A chroniła dość dobrze skoro pozwoliła wymordować swoich obywateli?
    Przypomnę nieśmiało że sytuacja przed drugą wojną światową była bardzo podobna do dzisiejszej. I w Polsce też wielu uważało że nie ma zagrożenia i że nie należy się do wojny szykować. Tak samo jak w całej europie zagrożenie było bagatelizowane….

    Warto to przemyśleć tak bez namysłu dopisując słowom Szydło różne znaczenia. Może warto sięgnąć do historii i zastanowić się czy te słowa w obliczu tej rocznicy nie były na miejscu.
    Mamy kilka zagrożeń zupełnie realnych.

    Ciekawe czy ma Pan na to odpowiedź…
    Czy naprawdę uważa Pan że Polska władza dość dobrze zadbała o obywateli.

    I kolejna sprawa to skąd żydzi się wzięli w Polsce.
    Gro z nich to wygnańcy z europy. Uciekali przed prześladowaniami na przestrzeni wieków i osiedli w złej nietolerancyjnej i zacofanej Polsce.

    Może Panie Janie warto podnieść czoło i zacząć być uczciwym w postrzeganiu historii?

    Tak Polska nie dość dobrze zadbała o swoich obywateli. nie przygotowała sie do wojny bo po śmierci Piłsudskiego zabrakło siły i woli już zupełnie. Bo przez cały okres miedzy wojenny toczyły się wojenki i spory. Bo się zaczynały iuśmiechy do sąsiadów i latanie do nich…
    Prawie jak przed rozbiorami…..
    Historia lubi się powtarzać….
    Prawda Panie Janie?

    Politycy starej uni się oburzają?
    Niech zerkną na swoją historię kolonialną. Na swoją inkwizycję w czasie której załatwiali swoje sprawy… Na prześladowania żydów….
    A my przestańmy szukać drugiego dna.
    POLSKA ma zadbać o bezpieczeństwo swoich obywateli.

  49. Andrzej Falicz pisze: „… mój wpis cytujacy tę odpowiedź…skrzętnie usunął.”

    Andrzej:))) Heheh, mojego nie musial wcale usuwac, bo go skrzetnie NIE umiescil…

  50. maciek.g
    Polacy słusznie nie chcą u siebie nielegalnych imigrantów z III świata.

  51. Doświadczenie uczy, że PiS nie przeprasza. Nigdy i za nic. To oczywiście oczywiste, biorąc pod uwagę to, że zawsze ma rację. Niestety, są jeszcze tacy (jak ktoś nie wie o kogo chodzi — niech sobie zrymuje), którzy usiłują tego nie dostrzegać. To oni będą musieli przeprosić, albo…

  52. Waldek B
    18 czerwca o godz. 10:45
    Zobacz sobie tę mapkę
    http://www.wykop.pl/ramka/1756684/przedwojenna-polska-najbardziej-zydowski-kraj-europy-a-moze-i-swiata/
    teraz juz może rozumiesz dlaczego własnie w Polsce były te obozy zagłady

  53. „Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”

    I cóż bulwersującego? Chyba trzeba mieć głowę pełną uprzedzeń, a nade wszystko złej woli.
    Pani premier skonstatowała prosty fakt, że bez silnego państwa może i w przyszłości dojść do takiej tragedii jak obozy koncentracyjne, których symbolem jest Oświęcim. Pani Szydło w swojej wypowiedzi nie dzieliła obywateli na Żydów, Polaków czy inne nacje.

  54. @agatkam

    Mam satysfakcję, że
    Kongres Żydów Polskich
    w osobie Pawła Jedrzejewskiego
    wysłał mi podziękowania za próbę….
    przeskoczenia cenzury POLITYKI .

    To pokazuję jak na dloni hipokryzję i prawdę o tzw. liberalach i całej POLITYCE jako reprezentacie pewnej formacji polityczno-spolecznej

  55. Bulwersujaca to byla wypowiedz „prezydenta” Europy Donalda Tuska.

    Piszac, ze to akurat polski premier powinien milczec w Oswiecimiu – Tusk…Polak… na wysokim stanowisku w UE daje do zrozumienia, ze Polska jest wspolodpowiedzialna za Holocaust i Polacy ( a nie Niemcy…np?) powinni milczec. Taka informacje wyslal w swiat Polak…Tusk (?!)

    To dopiero skandal, ktorego Hartman nie zauwaza.
    I to tez skandal.

  56. Pani premier…”przeprasza” i wyjasnia nienawistnikom i donosicielom
    https://www.facebook.com/tadeuszrabsztyn.bezpartyjny.zwiazkowiec/videos/688631221328538/

  57. AOlsztynski
    19 czerwca o godz. 19:58
    Trzeba kompletnie nie myśleć by tak pisać mimo że nawet na tym blogu wyjaśniałem tę sprawę. Wszystko zależny od okoliczności wypowiedzi , a Szydło tę dała z okazji pierwszych wielkich transportów Polaków do tego obozu , a więc prztyczek do rządu II RP czy chwalenie Faszystowskiego rządu Niemiec?

  58. …Może to tylko zwykła głupota, której nie warto przypisywać żadnego sensu, bo go w niej nie ma?…
    Pisze Hartmann.
    Moze, tylko nawet glupie slowa moga generowac czyny. Slowa bowiem zawsze je poprzedzaja. Tego premiera nie potrafi zrozumiec.

  59. AOlsztynski
    19 czerwca o godz. 19:58 powtarza niedorzecznosci nie rozumiejac nic z przeszlosci.

  60. Krszysztof Kozłowski
    18 czerwca o godz. 19:10 powtarza niedorzecznosci.

  61. Andrzej Falicz
    18 czerwca o godz. 10:46 obudzony przodownik blogosfery, Swiatowid poszukuje spisku.

  62. Andrzej Falicz
    18 czerwca o godz. 10:46
    Ma zawsze w zanadrzu dyzurnego zyda i to od lat……

  63. Nie ma wątpliwości, że ludzie wspomagający Hitlera mieli zerową moralność. Z historii znamy wiele dowodów że ludzie absolutnie niemoralni spowodowali ogromne nieszczęścia i zniszczenia.
    Nie mam wątpliwości, że PiS skupia ludzi z zerową moralnością i na dodatek głupich. Katastrofa Smoleńska wykorzystywana politycznie przez PiS (które w wielkim stopniu do wypadku się przyczyniło) NA TO EWIDENTNIE WSKAZUJE. Wspomaganie PiS w uzyskiwaniu coraz większej władzy jest skrajną głupotą.

  64. maciek.g 19 czerwca o godz. 19:14 W Polsce i Europie Wschodniej Niemcy z pomocą miejscowej ludności, a w niektórych przypadkach władz państwowych wymordowały Żydów zanim ktoś wpadł na pomysł komór gazowych. Najlepiej „spisały” się w tym dziele kraje bałtyckie, Ukraina i ta część Polski, która najpierw wpadła w Sowieckie łapy, a później w Niemieckie. Tak więc jak już napisałem, holokaust odbył się głownie nad dołami. Ilość mieszkających w Polsce przedwojennych Żydów nie miała żadnego wpływu na decyzje „ostatecznego rozwiązania”. To jest jednak kwestia drugorzędna, ponieważ dzisiaj musimy jak najszybciej zidentyfikować zagrożenie powtórki holokaustu. Dla mnie jest nim na pierwszym miejscu tak gloryfikowane państwa narodowe. Tego o czym bredziła w Oświęcimiu Beata Sz. nijak nie można odnieść w Polsce do problemu uchodźców, których w naszym kraju nikt nie widział i nie zobaczy. Coś tam chciała powiedzieć, ale sama chyba nie wiedziała co i na wszelki wypadek usunięto jej wypowiedź z jakiejś tam strony internetowej (na innych jednak trwa). Zupełnie nie pojmuję jak Polacy (przecież mocno popierają ten rząd i jego narracje) chcą ujść cało, gdy już wszystkie państwa staną się narodowe i każde z osobna będzie chciało grać rolę przywódcy (czytaj dyktatora). Przecież to już widać na etapie klecenia jakiegoś mitycznego Trójmorza, którego liderem miałaby być Polska. To są farmazony. Wystarczy prześledzić jak się zachowują Węgrzy w stosunku do swoich sąsiadów, którzy przecież mieliby to przymierze tworzyć. Trzeba naprawdę być nieprzytomnym, żeby liczyć iż coś takiego jak Trójmorze pod przewodem Polski jest możliwe. No, a Polska, to z kim, z jakim sąsiadem ma nienaganne stosunki? Może mi coś umknęło, ale zdaje się, że rządy Polski i Litwy spotykają się tylko w Brukseli. Ukraińscy wiadomo, Rosjanie i Niemcy odwieczni wrogowie, Słowacy pamiętają o Spiszu a Czesi o Zaolziu, na północy Bałtyk. Po prostu skóra cierpnie.

  65. Andrzej Falicz
    20 czerwca o godz. 1:14
    jako Swiatowid i przodownik antysemitow w blogosferze powinien rowniez milczec.

  66. Lider4
    16 czerwca o godz. 16:46
    Probuje naiwnie tlumaczyc zlo, zlem i w ten sposob szuka symetrii w Holokauscie.

  67. Andrzej Falicz
    20 czerwca o godz. 1:14
    tropi Skandale. Skandal…..

  68. a falicz

    Forum Zydow Polskich, nie Kongres – duza roznica.

  69. Waldek B
    20 czerwca o godz. 10:23
    Zupełnie nie rozumiem po co tak piszesz? w obozach zagłady zlikwidowano nieporównywalnie więcej żydów niz zginęłoich w inny sposób. zobacz sobie encyklopedie i nie pisz ble czego

  70. Waldek B
    20 czerwca o godz. 10:23
    W Chełmnie nad Nerem przez 13 miesięcy istnienia obozu zamordowano 152.000 osób [część badaczy nadal przyjmuje liczbę ok. 250.000 – pc];
    W Bełżcu – w czasie 10 miesięcy – około 600.000 osób;
    W Sobiborze – w czasie 18 miesięcy – około 250.000 osób;
    W Treblince – w czasie 13 miesięcy zginęło około 900.000 osób;
    W sumie, cztery obozy śmierci pochłonęły około 1.900.000 osób.
    Do tej liczby należy dodać 200.000 żydowskich ofiar obozu na Majdanku i 900.000 zamordowanych w Auschwitz-Birkenau oraz ofiary działalności Oddziałów Specjalnych rozstrzeliwujących Żydów zamieszkałych na Wschodzie – 1.300.000 i 500.000 ofiar warunków panujących w gettach – otrzymamy [minimalną – pc] liczbę 4.800.000 Żydów zamordowanych w czasie II wojny światowej.

  71. Francja: Wypadek polskiego vana. Uderzył w TIR-y stojące przed barykadą imigrantów
    Furgonetka na polskich znakach rejestracyjnych rozbiła się na północy Francji. Kierowca nie żyje. Jego tożsamość nie jest jeszcze znana. Do tragedii doszło po tym, jak koczujący w pobliżu imigranci zabarykadowali kłodami drzew. autostradę A16 w pobliżu Boulogne. W stojące tam trzy ciężarówki – TIR-y uderzyła furgonetka na polskich numerach rejestracyjnych. Według miejscowej prefektury, tożsamości osoby prowadzącej pojazd nie można na razie ustalić. Policja poinformowała o zatrzymaniu dziewięciu Erytrejczyków, których obecność odkryto w jednym z trzech zablokowanych TIR-ów.
    Do tragedii doszło po tym, jak koczujący w pobliżu imigranci zabarykadowali kłodami drzew. autostradę A16 w pobliżu Boulogne. W stojące tam trzy ciężarówki – TIR-y uderzyła furgonetka na polskich numerach rejestracyjnych. Według miejscowej prefektury, tożsamości osoby prowadzącej pojazd nie można na razie ustalić.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,21982727,francja-wypadek-polskiego-vana-uderzyl-w-tir-y-stojace-przed.html#BoxNewsLinkZ39&a=66&c=61

  72. maciek.g 20 czerwca o godz. 13:39 Nie widzę absolutnie żadnego powodu do sprzeczki o to, ile i gdzie oraz w jaki sposób zgładzono Żydów. Ta „buchalteria” mnie przeraża. Nie jestem czytelnikiem książek historycznych dla historyków. Swoją „wiedzę” na temat holokaustu czerpię od takich autorów jak choćby Timothy Snyder(to stąd informacja o tym, że holokaust dokonał się głównie nad wykopanymi dołami w ziemi) , który jest Polsce życzliwy. Interesuje mnie kultura narodu, który „wyparował” z Polski, a po którym zostały tylko nieliczne kirkuty i synagogi. Jest też literatura, która oświetla ich współistnienie w Polsce do czasu holokaustu. Możemy się spierać o to, jak przeciwdziałać wybuchowi podobnej nienawiści do „innego”, żeby nie powtórzyć historii ludobójstwa. O nic innego spierać się nie warto.

  73. @Ben
    Mój błąd
    oczywiście:
    Forum Żydów Polskich
    popiera wypowiedź Beaty Szydło.

    Tak jak rok temu identyczną wypowiedź Andrzeja Dudy poparł Szewach Weiss.
    Ambasador Izraela w Polsce i kawaler Orderu Orła Białego.

  74. Dziękuję za kolejną niezwykle trafną mini-analizę najświeższych wydarzeń! Cieszę się, że w blogowych wpisach – przynajmniej proweniencji naszego gorszego sortu – nie panuje hate speech (pomijając niektóre komentarze internautów).
    Co do zachowania rządzących oraz ich znamiennych wypowiedzi, w szczególności na temat sądownictwa i trójpodziału władzy, polecam niemieckojęzyczny artykuł http://www.lto.de/recht/hintergruende/h/verfassungsgericht-polen-besetzung-krise-machtgefuege-justiz-exekutive-einmischung/

    Pozdrowienia z Berlina

  75. Waldek B
    20 czerwca o godz. 21:48
    Historia tzw holokaustu została dobrze zbadana i jest obecnie stosunkowo łatwo dostępna dzięki internetowi. Ojciec mój był przewodniczącym komisji do badania zbrodni hitlerowskich i poznałem wiele dokumentów na ten temat . Początkowo mimo niemieckiej staranności w dokumentowaniu były spore problemy w szacowaniu zabitych. Jednak z czasem udało się dość dokładnie te sprawy ustalić i z pewnością te rewelacje z książek które podajesz za swe źródło wiedzy są fałszywe. Niemcy z obawy o epidemie rezygnowali w Europie z zasypywania ziemia z wapnem wielkiej ilości zamordowanych i stąd te krematoria.
    Na wschodzie na terenie Rosji zabitych żydów nie palono , ale jak ci podałem szacuje się że zabito tam 1 300 000 osób , a więc ponad połowę wszystkich zamieszkujących tam żydów. Podane dane dotyczą żydów zabitych w 100% z inicjatywy Niemców. Żydów zabito oczywiście więcej bo ginęli nie tylko z rak Niemców (czy pośrednio z ich inicjatywy) Patrząc jednak na liczby i liczbę ocalałych z pogromu widać jasno ilu zginęło niezależnie od dyrektywy zwanej ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej.

  76. Andrzej Falicz
    20 czerwca o godz. 23:20
    Już ci wyjaśniałem że ta sama wypowiedź może co innego znaczyć znajdź mój wpis do ciebie
    http://hartman.blog.polityka.pl/2017/06/15/beato-szydlo-przepros-poki-czas/#comment-140705

  77. Leonid
    19 czerwca o godz. 6:48
    Nielegalnych – znaczy nie sprawdzonych kim są jasne, że nikt przytomny nie chce. Sprawa jest jednak inna bowiem Polska weszła do wspólnoty Europejskiej i tam podjęto decyzje by każdy z krajów wspólnoty jakąś ilość sprawdzonych uciekinierów przyjął. Jak chcemy korzystać to trzeba godzić się na te niedogodności i nie straszyć ludzi dla swej podwórkowej polityki.

css.php