Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

2.08.2017
środa

Przepraszam Niemców za PiS!

2 sierpnia 2017, środa,

Kto pamięta PRL, temu w uszach dźwięczą jeszcze brutalne słowa antyniemieckiej propagandy. Gadanie o „rewizjonistach z NRF” wychodziło nam już bokiem, a działacze ziomkostw niemieckich, panowie Czaja i Hubka, znani byli każdemu polskiemu dziecku. I chyba tylko dzieci się tych strasznych Niemców bały. Ale wtedy, w latach 60., nawet jeszcze 70., jakiś sens w tym był. Faktycznie żyli jeszcze w Niemczech ludzie bezpośrednio lub pośrednio winni zbrodniom hitleryzmu, a wielu Niemców miało jeszcze jakąś cichą nadzieję na powrót Wrocławia i Szczecina do Rzeszy. Dlatego na propagandę antyniemiecką reagowało się z pewną wyrozumiałością.
Czytaj całość »

1.08.2017
wtorek

O szacunek dla Powstańców Warszawy

1 sierpnia 2017, wtorek,

Pozwólcie, że zacznę od cytatu. Poniekąd pro domo sua, bo cytuję słowa swojej krewnej, Marii Mostowskiej, z wywiadu, którego przed dwoma laty udzieliła „Wysokim Obcasom Ekstra”: „Proszę sobie wyobrazić scenerię – wszystkie domy się palą, ogień huczy, gorąco od płomieni. Człowiek w takiej sytuacji już nic nie czuje. Czekałyśmy pod tą ścianą na śmierć. Nagle ktoś kazał nam biec przed siebie. W życiu już w to piekło nie wejdę – to były moje pierwsze myśli, gdy weszłyśmy do budynku szpitala przy Płockiej, gdzie nas skierowano. Wtedy zjawił się pediatra profesor Jan Bogdanowicz i spytał: Tam zostali ranni, kto idzie? Powiem szczerze, więcej się bałam tego, co pomyśli o mnie profesor, gdy nie pójdę, niż tego, że mnie ustrzelą. Pobiegłyśmy od razu we cztery, wzięłyśmy na nosze chłopaka, który miał urwaną nogę, na pierś położyłyśmy mu niemowlę – Niemcy powyrzucali dzieci na trawnik. Potem pobiegła następna czwórka, w sumie przyniosłyśmy może z ośmiu kolejnych rannych. Musiałyśmy przestać, bo po chwili Niemcy zabronili nam wychodzić. Na parterze urządzili swój szpital, na piętrze trzymali Polaków: chorych, lekarzy i pielęgniarki. Wiedzieliśmy, co dzieje się dookoła, ale trzeba było się ogarnąć, pokonać rozpacz i walczyć o życie ludzi, którzy byli pod naszą opieką. Nie było wody, jedzenia, lekarstw. Dokonywaliśmy tam rzeczy niemożliwych, ale i tak wszystkie niemowlęta, które uratowaliśmy, umarły z głodu”.
Czytaj całość »

27.07.2017
czwartek

W co gra Duda?

27 lipca 2017, czwartek,

Dudomania, która obudziła się w co durniejszych kręgach, przypomina zachwyty nad Kościołem, gdy tylko jakiś biskup albo papież powie coś najbanalniejszego w świecie, na przykład że pedofilia jest zła i trzeba ją zwalczać. Jak wygląda zwalczanie pedofilii przez Kościół, to każdy średnio rozgarnięty i średnio zdolny do bezstronności może się dowiedzieć z internetu w ciągu kwadransa. Entuzjaści teorii „dobrego cara i złych bojarów”, vel. dobrego papieża i złych proboszczów, są teraz tak jakby trochę mniej oburzeni na człowieka, który podpisał całą serię niekonstytucyjnych ustaw i niezgodnych z prawem ułaskawień, nie mówiąc już o medalach i nagrodach dla ludzi, o których powiedzieć „dziwni” to kpina z eufemizmu.
Czytaj całość »

12.07.2017
środa

Żegnajcie kontrmiesięcznice! Czerwona kartka dla Frasyniuka

12 lipca 2017, środa,

10 lipca Kaczyński zapunktował. Mimo że na obywatelską kontrmiesięcznicę (czy słowniki odnotowały już nowy wyraz?) przyszło ponad dwa tysiące ludzi, czyli nieco więcej niż na pisowsko-kościelną miesięcznicę. I mimo że na naszej demonstracji wzięło udział wielu ważnych polityków. To, w jaki sposób opozycja zorganizowała swój protest, oraz sam jego przebieg – pokazuje jak na dłoni bezmiar naszej bezradności. Jest naprawdę źle. I jeśli nie znajdą się ludzie zdolni potrząsnąć politykami i zmusić ich do poważnych rozmów, przegramy Polskę, jak pijany ordynat przegrywa w karty swoje grunty. Zawiódł Frasyniuk, zawiódł Kasprzak, zawiedli szefowie partii.
Czytaj całość »

1.07.2017
sobota

Kaczyński nas jednoczy!

1 lipca 2017, sobota,

Bawiąc ostatnio na zaproszenie KOD w Londynie, po raz pierwszy w życiu odczułem wdzięczność dla Jarosława Kaczyńskiego. Recydywa PRL, w wersji narodowo-katolickiej, z paranoją smoleńską w tle, zmobilizowała tysiące wykształconych Polaków do politycznej aktywności. Dzieje się tak nie tylko w kraju, lecz również pośród Polonii.
Czytaj całość »

23.06.2017
piątek

Solidarni z Adamem Bodnarem

23 czerwca 2017, piątek,

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wypowiedział następujące słowa: „Nie ma żadnych wątpliwości, że za Holokaust byli odpowiedzialni Niemcy. (…) Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w jego realizacji. W tym – o czym mówię z ubolewaniem – także naród polski”. Słowa rzecznika stały się okazją do wściekłej nagonki środowisk rządowych na znienawidzonego przez nich urzędnika, pełniącego swoją funkcję odważnie i z godnością mimo nader niesprzyjających ochronie praw obywatelskich i działalności jego urzędu okoliczności politycznych.
Czytaj całość »

22.06.2017
czwartek

Ochrona zdrowia – niemoralny system

22 czerwca 2017, czwartek,

Już wiemy, że PiS nie zdecyduje się na dobrowolną współpłatność pacjentów za leczenie. Minister Radziwiłł wyszedł przed szereg, zapowiadając, że pacjenci mogliby przyspieszyć leczenie, dopłacając do niego, a szpitale publiczne mogłyby dorobić, świadcząc odpłatne usługi „po godzinach”, a właściwie poza zakontraktowanym z NFZ limitem świadczeń. Szkoda.
Czytaj całość »

css.php