Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

4.06.2015
czwartek

List do Pawła Kukiza

4 czerwca 2015, czwartek,

Odrzucił pan moją propozycję publicznej debaty na temat jednomandatowych okręgów wyborczych. „Na pewno nie z panem”, usłyszałem. A więc z kim?

Może z prof. Markowskim, co? Ale chyba najlepiej z nikim. Po cholerę z kimś rozmawiać, jak wszystko wie się najlepiej, bo jest się Wielkim Rewolucjonistą, stojącym na czele mas, niosącym sztandar z najmodniejszym w tym sezonie hasłem „Zmiana”.

A na co zmiana, to już pal licho. Może być i na JOW. Nie wiem, czy znajduje pan czas na czytanie poważnej prasy, ale musiało się panu gdzieś obić o uszy, że JOW-y prowadzą do utrwalenia partiokracji, której tak pan nienawidzi. W okręgach najwięcej głosów dostają ci, za którymi stoją wielkie struktury partyjne, media i biznes.

Ludzie nowi, ideowi, walczący o zmianę panujących stosunków władzy, nie mają szans się przebić. Do parlamentu wchodzą prawie wyłącznie ludzie z dwóch największych partii, tak jak na przykład w Wielkiej Brytanii. I tak jak w polskim Senacie, wybieranym właśnie w systemie JOW.

Również Paweł Kukiz tego skosztował. Wziął udział w wyborach prezydenckich, gdzie siłą rzeczy jest tylko jeden JOW, a zwycięzca bierze wszystko. W tych wyborach dostać 21 proc. to wielki sukces, ale żadnych szans na zwycięstwo. Rozgrywka toczy się między dwiema najpotężniejszymi partiami. Jak w USA.

Pan doskonale wie, że JOW-y niszczą demokrację i duszą w zarodku wszelkie spontaniczne, oddolne inicjatywy polityczne. Ale co tam. Jak się pan już tego dowiedział, to było za późno, żeby się wycofać. A że niezrozumiały dla mas, acz skuteczny okrzyk bojowy JOW! JOW! JOW! zaprowadził pana tak daleko, to, kto wie, może i Paweł Kukiz skorzysta z dobrodziejstw tego systemu?

Wszak wystarczy być w wyborach drugim, by nieźle na JOW-ach wyjść. Tylko ci mniejsi nie mają w tym systemie żadnych szans. No ale Paweł Kukiz nie zamierza być „mniejszym”. Jest twardzielem i idzie na całość.

Nie wiem, czy już uważa się pan za przywódcę jakiejś polskiej rewolucji, ale na pewno posmakował pan już tego poczucia chwały i potęgi, którą daje masowe poparcie i świadomość, że najpotężniejsi zaczynają się bać. Też bym się tak czuł. Prawdziwa władza przytłacza ogromem trosk i odpowiedzialności, lecz władza w zasięgu ręki upaja i podnieca. A co z nią zrobić? To się zobaczy. Na pewno przypętają się tu jacyś w miarę kumaci, co to wszystko jakoś ogarną, jak będzie trzeba. Na razie trzeba wygrać. Potem pomyśli się, po co.

Żałuję, że nie chce pan rozmawiać. Kiedyś było odrobinę lepiej. Przed laty rozmawialiśmy w programie – nomen omen – „Warto rozmawiać”. Mówił pan wtedy, jakim to strasznym oszustwem jest cała ta Unia Europejska. A najgorzej to już w lubelskiem. Lubelskie akurat dostawało od Unii największe dotacje i widać to było na każdym kroku.

Pomyślałem sobie: cóż za szatańskie połączenie czarnej niewdzięczności z pogardą dla prawdy. Dziś, gdy słyszymy z pańskich ust absurdalną zbitkę sprzecznych postulatów – odpartyjnienie państwa i JOW – mam to samo wrażenie.

Pogarda dla prawdy… Zachłyśnięcie fanatycznym dogmatyzmem. Liczy się tylko pewność siebie, rockmański gniew. Taka estradowa, raperska emocja. Tylko że w prawdziwym życiu pycha i zrodzony w jej łonie dumny gniew to najbardziej destrukcyjna, siejąca spustoszenie siła. W panu wzbiera ta niebezpieczna energia. Działa jak narkotyk, euforyzuje. Czy jako człowiek dojrzały zdobędzie się pan na samorefleksję i samokontrolę? W końcu podobno jest pan z natury człowiekiem łagodnym?

Przed laty bardzo pana lubiłem. A to z powodu pańskiego antyklerykalizmu i piosenki „ZCHN zbliża się”. Bardzo ostry tekst wymierzony w pazerność kleru. Ale kiedy to było! Inne dziś wieją wiatry. Młodzież ma tak sprane mózgi, że wydaje im się, że będą zbuntowani i będą sobą, gdy grzeczną propagandę narodowo-katolicką ze szkoły i kościoła przypalą narodowym dopalaczem. Dowalić „lewakom”, spalić tęczę i w ogóle być jak „żołnierz wyklęty”. To dziś chodzi na rynku muzycznym i politycznym. I szafa gra. Co panu szkodzi?

Bo pan nie ma poglądów – żeby mieć poglądy, trzeba czytać, myśleć dyskutować. Ale po co? Pan może powiedzieć wszystko, każdą bzdurę. Byle z jak największą pewnością siebie, byle z „charyzmą”. Na wszystko klient się znajdzie.

Dziś sexy jest nacjonalizm, klerykalizm i ksenofobia. Więc Paweł Kukiz z całą szczerością wskoczył na tę unoszącą się falę. W mówieniu bzdur łatwo być autentycznym. Unia chce nam podrzucić imigrantów z Afryki, żeby nas wynarodowić, bo u nas się dzieci nie rodzą. Rzucanie potwarzy, opowiadanie bredni jest fajne, prawda? Wystarczy być w tym szczerym, wierzyć w to, co się mówi. A czemu mam nie wierzyć? Przecież to Ja mówię?

Słyszymy, że nie interesuje pana teka wicepremiera. Chce pan zostać premierem i rządzić Polską. Znaczy: nie chcem, ale muszem. Zapowiada pan zmianę ustroju. Na jaki? Dyktaturę „normalnych ludzi” pod wodzą Kukiza? A może ma pan jakąś wiedzę o funkcjonowaniu państwa, o instytucjach, o mechanizmach sprawowania władzy? No, chyba nie, skoro zarzeka się pan, że o niczym innym nie marzy, tylko o śpiewaniu.

Ta cała polityka to przypadek. Ot, wpadłem na chwilę, zrobię z wami porządek, kundle, oddam władzę ludziom, i wrócę do swych piosenek. Człowiek o czystych intencjach, polityk niepolityczny. Ja tu, k…, tylko sprzątam!

Jakoś nie słyszymy nic mądrego, odpowiedzialnego, konstruktywnego. Sama pogarda, sama nienawiść, sama buta. Jakieś bzdurne grepsy o „Polsce kolonialnej”. Nawet w momencie największej radości, gdy osiągnął pan tak wielki sukces w wyborach prezydenckich, musieliśmy wysłuchać nienawistnej tyrady przeciwko dziennikarzowi, który zamiast „zawiesił kampanię wyborczą”, powiedział o panu: „wycofał się z wyborów”. Ileż trzeba pychy i paranoi, żeby widzieć w tym spisek przeciwko sobie, a nie zwykłą pomyłkę. No i ile małostkowości i zawziętości, żeby czemuś takiemu poświęcać tę minutę triumfu. Ależ to było słabe.

Komorowski i PO się pana przestraszyli. To żenujące i głupie. Dzieckiem tego panicznego lęku, którym dziś pan się żywi, jest owo nieszczęsne referendum wrześniowe. Mam nadzieję, że ostatecznie do niego nie dojdzie albo że frekwencja będzie niska. Bo to referendum to nic innego jak benefis Kukiza, ogłoszony na jego cześć.

Komorowski doskonale wie, że ludzie nie znają się na systemach wyborczych i nie będą w stanie racjonalnie odnieść się do pytania o okręgi jednomandatowe. Odsetek ludzi, którzy wiedzą, co to jest JOW, a co to jest system proporcjonalny – jest i pozostanie kilkukrotnie niższy niż nawet bardzo słaba frekwencja w referendum.

Podobnie jest z pytaniem o finansowanie partii z budżetu. Wiadomo, co ludzie o tym myślą. Wszak dołożono wszelkich starań, by upowszechnić w społeczeństwie pogardę dla partii politycznych. Ale nie będzie już komu wytłumaczyć ludziom, że pozbawione środków publicznych partie zostaną wepchnięte w ramiona biznesu i finansjery.

To referendum jest największą hucpą i najbardziej zawstydzającym ekscesem cynicznego populizmu w wykonaniu władzy, jakie pamięta III Rzeczpospolita. A wszystko to z lęku przed utratą władzy. I z lęku przed Pawłem Kukizem. To jest coś, czego szczerze mogę panu pogratulować.

Cóż, droga PO. Wasz pomysł z referendum tylko potwierdza, że zasłużyliście na utratę rządów. Sto niespełnionych obietnic, popsuta reforma emerytalna, skok na OFE, kolejki do lekarzy, afera taśmowa i jeszcze do tego Tusk robi pa pa. Zostawiacie nam w spadku triumfującego Kaczyńskiego, Macierewicza, Rydzyka i właśnie adresata tego listu – Pawła Kukiza. Bardzo dziękujemy.

Pan nie przebierał nigdy w słowach. Więc i ja wersalu tu nie robię. Powiem na koniec tak: Kukiz zbliża się. ZCHN to przy nim bułka z masłem. Widocznie zasłużyliśmy sobie na ten czyściec. A więc do dzieła, boży człowieku!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 109

Dodaj komentarz »
  1. W zasadzie wszystko prawda, ale warto pokusić się jednak o głębsze refleksje – dlaczego tak płytki program zyskuje taką popularność? W czym tkwi przyczyna takiego pomieszania pojęć? i co z tego może wyniknąć?

  2. Pełna zgoda.
    Na usprawiedliwienie głupot Kukiza można powiedzieć, że on kocha Polskę, co w kółko powtarzał u Stokrotki.

  3. Chciałbym wiedzieć co Kukiz ma na myśli mówiąc „kocham”.
    Wszyscy kochajmy Kukiza 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Świetny artykuł! W pełni się zgadzam. Dziś właśnie napisałem z kolei o wyborcach Kukiza. Moim zdaniem trzeba ich promować jako genialny temat dla kabaretów.

    http://tabisz.liberte.pl/przymilanie-sie-do-wyborcow-antysystemowych-nie-ma-sensu/

  6. Kukiz to dziecko komunizmu, on go wyżywił. Ten mechanizm działa też u Pietrzaka. To są tandetni pseudoartyści i czas ich zweryfikował. Komunizm dał im możliwość bicia komunizmu, jednak on ich pokonał, bo po jego upadku chłopcy nagle nic nie potrafią, bo nie ma już komunizmu, a tak fajnie było jak bili i lud klaskał jak na bohaterów. Niech pan Hartman zwróci uwagę że oni, jeden i drugii i inni, zachowują się tak jakby ten kamień co sobie przy drodze leży miał na siłę być tym paskudnym komuchem, bo oni bez komunizmu nie potrafią żyć i ich zachowanie jest identyczne z takim jak za komuny. Bez komunizmu są martwi i muszą ożywić komunizm by mogli ożyć i nie ważne że to już coś innego a nawet liberalnego, dla nich na siłę to musi być ten komunizm gdzie idą z ludem i krzyżem i znowu biją i żyją. Bo komunizm ich pokonał, przykuł do siebie, bez niego są martwi. Tu nie chodzi o program ale o bicie urojonego komunizmu. Już mamy urojonych żydów a teraz urojony komunizm.

  7. Cóż. „Komorowski i PO się pana przestraszyli”, A Pan stał dumnie? Szkoda, naprawdę szkoda.

  8. Nie rozumiem czego pan Hartman nie rozumie.
    Pan Kukiz to owoc totalnego osierocenia wiekszosci Polakow przez klase polityczna.
    1. Przyklad; Ostatnio pan Hartman wraz z trojka znajomych wezwal lewice do zjednoczenia – ow list czterech muszkieterow (a wlasciwie trzech muszkieterow i d’Artagnana – bo p. Sroda chyba nawet nie jest profesorem belwederskim, choc swoja profesura macha przy kazdej okazji) ma walor (zapewne oplacalnego dla autorow) zartu. Prawdziwa lewica nie polega na atakach na kosciol katolicki czy biskupow. Dla Polaka/Polki ktorzy zarabiaja 1500 Pln na miesiac pytanie o malzenstwa gejow,aborcje czy pigulke po jest zwyklym absurdem. Jak sie studentka musi prostytuowac zeby skonczyc studia i wyjechac to wie ze jej sponsor (czesto biznesmen z „lewicowa” przeszloscia) taka pigulke i tak kupi, ew. zalatwi tzw. zabieg.
    2. Prawdziwa lewica to punkty konsultacyjne dla osob traktowanych jak smieci przez pracodawcow, to uniwersytety robotnicze z kursami angielskiego/obslugi komputera/prawa pracy. Kiedy ostatni raz Sroda czy Hartman widzieli rolnika/robotnika/kelnerke czy biedaka? Pewnie w domu letniskowym (gdy uzywajac jezyka pana Hartmana) „polski cham” przyszedl z dzieckiem pogryzionym przez psa pana Hartmana zeby spytac czemu ten pies biega bez opieki.
    3. Tak sie sklada ze herosi lewicy pochodza czesto z profesorskich/urzedniczych rodzin. Moze p. Hartman poczyta o ostatniej rekrutacji do PAK. Wtedy zrozumie dlaczego Polacy wyjezdzaja lub wybieraja Kukiza: bo chca miec nadzieje na awans spoleczny i zawodowy. Ale o tym postow na tym blogu nie ma. W koncu taki wpis moglby obrazic kolegow/kolezanki i nie bylby dosc „lewicowy”
    4. Zycze wiecej pokory i troche opamietania.

  9. 5 Jak to jest ze w tygodniu po wielkim laniu
    – nagle Trybula Konstytucyjny odkryl ze ludzie na smieciowkach moga byc w zwiazkach zawodowych?
    -nagle banki zaczely mowic o pomocy dla frankowiczow ktorzy sa w drastycznie zlej sytuacji z przyczyn losowych?
    itd.
    6. Potrzeba jeszcze ze trzech Dudow i Kukizow zeby aroganckim pseudo-lewakom przyszlo do glowy ze ludzie w Polsce maja problemy z przezyciem do konca miesiaca. Moze wtedy p. Hartman tez zajmie sie kwestia dlaczego komornik moze zajac mienie ludzi bez dlugow, dlaczego z pracy wywalono tysiace nauczycieli a w wielu miastach nie ma pieniedzy na drugi jezyk w szkole podst. czy obiady a sa pieniedze na rauty, bankiety, ulotki czy spoty o tym ze trzeba lubic gejow. Pewnie ze lubie gejow – mam trzech super-kolegow o tej orientacji. Dlatego szlag mnie trafia jak czytam proby robienia z ludzi idiotow.

  10. Kukiz to bat. PO dostała po zadzie i ruszyła do galopu. Więcej kija – mniej marchewki. Ciepła woda w kranie, stała się gorąca.

  11. Nie dajmy się nabrać na agitkę przerażonych, organicznych totalniaków, że „JOW-y zabetonują nam scenę polityczną” – gdyby tak miało być, to PO z PiS-em oraz PSL-em pierwsze wzywałyby do wprowadzenia JOW-ów; Kaczyński z Kopaczową darliby w tej intencji koszule na piersiach na każdym posiedzeniu sejmowym, a Janusz „Szechita” Piechociński co rusz to klękałby, wstawał, znowu klękał, a potem leżał krzyżem przez piąć minut, łypiąc spod oka na publikę, czy już bierze, niczym ryba w mętnej wodzie.

    JOW-y są podstawą demokracji, ale niekoniecznie w wydaniu forsowanym przez animatorów p. Kukiza, bo nikt chyba nie ma wątpliwości, że p. Kukiz, jako niegroźny świr o zerowej wiedzy politycznej oraz poglądach współgrających z genderowym programem demoralizacji społeczeństw, został wymyślony i wysforowany przez naszych okupantów po to, aby skanalizować elektorat najbardziej niezadowolony, nastawiony do władzy wręcz agresywnie, który pozostawiony sam sobie mógłby wkrótce wywołać w Polsce rewolucję na miarę pierwszej Solidarności, a wtedy ręka noga mózg na ścianie, cała okupacja na nic, trzeba by zabierać dupy w troki i – że zacytuję Marszałka Piłsudskiego do bolszewika Tuchaczewskiego – spierdalać do swojego gównianego kraju. Byłaby kolejna Alija, a to się nie może zdarzyć, gdyż burzyłaby hagiograficzną narrację serwowaną nam za sprawą publikacji judejskiej jaczejki Fronda w ich książce pt. „MOST. Tajna operacja przerzutu żydów Moskwa-Warszawa-Izrael”, gdzie globalna akcja żydowska za utworzonego w tym celu „rządu Mazowieckiego” w r. 1989 ma zastąpić biblijne wyjście żydów z Egiptu, w które już nikt pewnie nie wierzy, a jeśli wierzy i czytał Biblię, to nie jest z niego dumny.

    No chwilę obecną jedynie Partii Frankowiczów zawarła w swoim programie gwarancje prawidłowego funkcjonowania demokracji opartej na JOW-ach i jeśli zostaną wdrożone, to Polska odzyska niepodległość oraz rozkwitnie jako kraj.

    Ale wracając do Frondy oraz jej żydowskiej hagiografii. Ma ta nędzna w zamyśle publikacja także aspekty pozytywne, gdyż zawiera dowody pokazujące, że p. min. Sienkiewicz wcale prochu nie wymyślił twierdząc, iż państwo polskie istnieje tylko teoretycznie. W niezamierzonym świetle tej publikacji, realizującej kilka zadań operacyjnych, mającej m.in. zdezawuować książkę gen. Sławomira Petelickiego o żydowskiej okupacji Polski, która niedługo prawdopodobnie wypłynie gdzieś na zachodzie, państwo polskie nie istniało od Okrągłego Stołu w ogóle, zawsze było żydowskim folwarkiem, w którym – jak pokazuje casus operacji MOST – polscy oficerowie jak ta czerwona łysa pała, ów celebryta (anty)terrorysta, podlegali bezpośrednio Mossadowi, byli szkoleni w Izraelu i wykonywali tu rozkazy obcego kraju, co jest zwykłą zdradą stanu i za co w każdym normalnym kraju zostaliby rozstrzelani.

  12. @rationalist-from-bloodlands

    Brawo, ten wpis pan Hartman powinien przeczytać kilka razy.

  13. rationalist-from-bloodlands: mocne to, co Pan napisał w swoim komentarzu, popieram całym sercem. Może napisałby Pan swój List do Pawła Kukiza? On rzeczywiście zdaje się nie bardzo wiedzieć co z tym zwycięstwem zrobić i jak go nie zmarnować. A tu chodzi przecież nie o Kukiza, lecz o racje jego wyborców, owszem, być może nie do końca uświadomione. List Hartmana już robi furorę na fejsbuku na inteligenckich stronach. Po pierwszym szoku kukizowym, teraz leci się pogardą i wobec Kukiza i przede wszystkim wobec jego wyborców – ‚co to za tłuszcza i motłoch’. Wszelka obrona racji wyborców Kukiza jest etykietowana jako ‚mówienie kukizem’, a to nie uchodzi, nie uchodzi …

  14. Setny raz powtarzam: JOW nie betonują sceny politycznej. Sprawiają, że skuteczne rządzenie jest łatwiejsze. Wycinają w pień małe partyjki kanapowe, które rzekomo zapewniają pluralizm i reprezentację części społeczeństwa. Bo co dobrego w obecnym Sejmie zrobił SLD? Albo Twój Ruch? Nic. Tylko siedzą i pobierają diety, nie mając kompletnie wpływu na polską politykę. JOW sprawią, że powstaną bloki światopoglądowe, z których każdy będzie mógł wybrać swoich przedstawicieli. Tego typu listy już powstają, wystarczy spojrzeć na to, w jakim składzie idzie ferajna pod sztandarem Prawa i Sprawiedliwości (podpowiem: trzy partie na jednej liście). Proszę zaznajomić się z tym, jak to wygląda chociażby w USA, gdzie taka Partia Republikańska ma skrzydło mniej i bardziej radykalne i tylko od wyborców zależy, które będzie miało większy wpływ na cały blok polityczny (świetnym przykładem jest rosnąca w siłę Tea Party). Okręg wielkości – mniej więcej – powiatu sprawi, że nareszcie człowiek ubiegający się o nasz głos, będzie to robił wobec nas.

  15. Szkoda pradu Panie Profesorze :))

  16. do Jana Hartmana: Panie Profesorze, Listem wpisuje się Pan w neointeligencką pogardę dla tłumu niezadowolonych, dla prekariatu, jak zwykli siebie nazywać. Neointeligencką, gdyż etosową inteligencką postawą było branie strony robotników, pracowników najemnych. KOR-u nie zakładali wszak robotnicy, lecz młodzi inteligenci. Pierwsza Solidarność wyrosła z robotniczego buntu. Czy pamięta Pan dlaczego przyjęła taką nazwę ?
    Zamiast listu do Pawła Kukiza, w którym w istocie artykułuje Pan swoją do niego pogardę, proszę o List do Wyborców Pawła Kukiza. Bo on jest silny ich siłą, nie swoją. Establishment boi się Kukiza nie dla niego samego, ale dla dużej części zbuntowanego społeczeństwa, które za nim stoi. Proszę zaproponować swoją lewicową wrażliwość tym ludziom. Kler, kościół, aborcja, in vitro, małżeństwa homoseksualne – to nie jest lewicowa wrażliwość. To są rzeczy wtórne, o których można dyskutować wtedy, gdy ma się możliwość godnego życia na podstawowym poziomie: pracę, dach nad głową, możliwość wychowania dzieci. Dzisiejsza, podobno nowoczesna, Polska wypluwa z siebie tłumy wyzutych z elementarnego poczucia bezpieczeństwa socjalnego młodych ludzi, oferując im niby-wykształcenie w wyższych szkołach strzelania-z-łuku-dla huku, oferując niby-pracę i niby-emerytury tuż przed śmiercią. Co chce Pan tym ludziom powiedzieć ?

  17. ebesty.
    Co sadzisz dyrdymały. Napisz o bezpartyjnych JOW-ach w naszych wyborach do senatu.
    Miałem napisać: co sądzisz o. Ale tak wyszło. Wyborcy na prowincji to nie są PIS albo PO?

  18. Nie z Panem po prostu dlatego bo jest Pan mało istotny.
    Do Kukiza jest kolejka proszę więc grzecznie stanąć na końcu i czekać.

  19. Opamiętajcie się.Na jesieni będziecie się wstydzić .Klon Kononowicza i Tymińskiego zrobił swoje i ,byłoby to na tyle.Ale media dla kasy będą go podlewać aby syrop leczniczy uzdrowił kraj.Nic z tego.Bo Polacy to mądry naród i nawet 20 % antysystemowcow -czyli cholera wie czego ,jajacarzy ,nie patriotów ,-obywateli światam, Polaków nie pokona.Przykro tylko ,ze oni nie widzą fałszywej gry klauna.

  20. Po wpisach zwolenników JOW i antysemitów widać, jaki elektorat ma Kukiz. Chamskii

  21. Stefan Kubów
    4 czerwca o godz. 12:59

    Dlatego są chamscy bo nie zgadzają się na rabunek ? :

    https://www.youtube.com/watch?v=-MAQc6j9r2Y

  22. @Stefan Kubów. Co to znaczy ‚chamski’, proszę wyjaśnić. Czy zarazem oznacza to, że Pan nie jest ‚chamski’ ? Gdzie zasadza się różnica ?

  23. Dziękuję za ten piękny tekst. Tylko czy ktoś z popierających imć Kukiza będzie w stanie skoncentrować się dłużej niż 3 min aby to przeczytać? O refleksje nie pytam.

  24. Panie Hartman
    1. Zgadzam się w 100% z pańską krytyką JOW-ów, ale za przeproszeniem, to jakie ma Pan poglądy? Pamiętamy przecież, jak nie tak znów dawno temu zalecał Pan na tym blogu legalizację kazirodztwa.
    2. Pisze Pan, że „(województwo) lubelskie dostawało od Unii największe dotacje i widać to było na każdym kroku”, ale nie rozumie Pan, że te unijne dotacje tylko utrwalają zacofanie tego województwa a właściwie nawet i regionu w stosunku nie tylko do północnego zachodu Europy ale także do reszty Polski. Po prostu bez tych unijnych dotacji, to lubelscy rolnicy zmuszeni by byli do uczciwego konkurowania na rynku, a to oznaczało by potężne zmiany w tymże rolnictwie – przed wszystkim upadek ogromnej większości małych i średnich rodzinnych gospodarstw i powstanie na ich gruzach dużych przedsiębiorstw kapitalistycznych opartych na najemnej sile roboczej, przedsiębiorstw mogących konkurować na rynku światowym z każdym niedotowanym przez państwo na taką skalę jak w Unii, podobnym kapitalistycznym gospodarstwem rolnym. Niemniej taka reforma rolnictwa pociągnęła by za sobą ogromny wzrost bezrobocia, a więc Unia pompuje pieniądze w to zacofane lubelskie a także w prawie całe polskie rolnictwo, jako że alternatywą byłby wybuch gniewu społecznego, który zmiótł by ze sceny politycznej wszystkie (neo)liberalne partie politytczne działające dziś w Polsce, czyli przede wszystkim PO i SLD oraz ich odwiecznego sługusa czyli PSL (dawne ZSL).
    3. Proszę mi też wyjaśnić, z jakiej racji mamy przyjmować do Polski ekonomicznych imigrantów z Afryki? Przecież to nie my mieliśmy w tej Afryce kolonie i nie my się na nich więc bogaciliśmy, a więc nie my powinniśmy płacić rachunek za ten kolonialny wyzysk Afryki przez Anglię, Francję, Belgię, Portugalię a nawet Niemcy i Włochy!
    4. I czy Pan, Panie Hartman, nie chce przypadkiem rządzić Polską? Ale jaką ma Pan wiedzę o funkcjonowaniu państwa, o instytucjach, o mechanizmach sprawowania władzy? Przecież nie jest Pan ani ekonomistą, ani politologiem, ani też socjologiem czy też psychologiem społecznym. Jak to się mówi: przyganiał kocioł garnkowi…
    5. Polska jest dziś de facto (neo)kolonią zachodniego kapitału. Przecież najważniejszym powodem tego, że dla Polaków nie ma przyszłości w Polsce jest to, że od roku 1989 mamy w Polsce typowy wręcz kapitalizm kompradorski, czyli rodzaj kapitalizmu typowy dla koloni, półkolonii oraz różnego rodzaju protektoratów, w którym lokalny kapitał jest bardzo słaby, a więc faktyczne rządy sprawuje w nich kapitał obcy, na ogół z tzw. metropolii, czyli z mocarstw kolonialnych, a w przypadku Polski jest to znów, jak przed wojną, czyli w II RP, głównie kapitał niemiecki i amerykański. Taki kapitał jest oczywiście zainteresowany w rozwoju swych kolonii, ale tylko w takim rozwoju, który nie zagraża monopolistycznej i hegemonistycznej pozycji metropolii. Stąd też koloniach i półkoloniach zachodniego kapitału, takich jak dzisiejsza Polska rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także pewne ( na ogół „low tech”) gałęzie przemysłu przetwórczego, ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii: przecież nikt będący zdrów na umyśle nie będzie inwestować w rozwój swojego konkurenta. I tu jest pies pogrzebany oraz źródło kłopotów zarówno polskich przedsiębiorców, jak też i polskich pracowników. Polska musi więc jak najszybciej odzyskać niepodległość, jeśli chcę się wyrwać z tego zaklętego kręgu wysokiego bezrobocia i niskich płac, czyli z kręgu ubóstwa i zacofania, a to przecież wymaga na samym początku wyjścia Polski zarówno z UE jak też i NATO oraz zerwania konkordatu.
    Pozdrawiam
    lech.keller(at)google.com

  25. 1. Pozwole sobie tylko poprosic innych komentatorow zeby nie pisali jakichs antysemickich ohydztw. Ludzie dziela sie na prawych i swinie. Wbrew temu co glosi p. Hartman i wielu komentatorow bycie z pochodzenia Polakiem, Zydem czy Grekiem nie ma tu nic do rzeczy. Kazdy kto pisze jakies antysemickie wyprawki pomaga demagogom kopac ludzi, ktorzy maja cos do powiedzenia.

    2. Podobnie nie wiem skad p. zaprzaniec wie czego objawy ma p. Kukiz? Z wlasnego doswiadczenia?

    3. Nie popieram p. Kukiza i nie popieram JOW-ow. Ja tylko czekam z malejaca nadzieja ze w POlsce wreszcie ktos zacznie naprawiac swiat od dolu. I to wlasnie chce zrobic jak skoncze aktualny projekt nad ktorym pracuje: zalozyc kolko informatyczne w wiejskiej szkole i pomoc paru dzieciakom zdobyc kwalifikacje ktore pozwola im znalezc troche lepsza prace. Moze bedzie to praca w Anglii czy Niemczech. Lepsze to niz wyjasnianie im jak wsadzic kondoma na banana albo plucie na swiatopoglad ich rodzicow .

    4. Wracajac do postu p. Hartmana: pewnie pan Kukiz nie ma zbyt wielu pogladow, ale przynajmniej nie spekuluje na temat tego czy warto miec seks ze swoja siostra, tylko ma na ten temat jasny poglad. A to juz w dzisiejszej Polsce niestety duzo.

    5. Po Panskich postach o „polskich chamach”, po aroganckich i obrazliwych wypowiedzziach o zwyklych ludziach, po totalnym blamazu w kwestiach obyczajowych (patrz punkt 4.) po co Kukiz ma z Panem porozmawiac? Powie mu Pan ze Pan jest profesorem a on magistrem (tak jak Pan wypominal Dudzie ze ma tylko doktorat)?

    Prosze sie umowic p. Kaliszem. Ma lewicowego jaguara i gloduje razem z emerytami ktorzy zyja za 1000 pln na miesiac (stad ta opuchlizna glodowa). No ale on chyba tez nie jest profesorem. Ot problem ludzi wybitnych – nie maja z kim pogadac na wazne tematy.

  26. Panie Profesorze dziękuję, dziękuję za ten list do Pawła Kukiza. Lubimy z historii ” wyciągać” co nam pasuje, nie analizujemy wydarzeń ani ich przyczyn dlatego posłużę się moim ulubionym cytatem
    „Kto nie pamięta historii skazany jest na jej ponowne przeżycie.” George Santayana – tylko kto te słowa traktuje poważnie… ludzie często nie zdają sobie sprawy, że kiedyś nie tylko internetu nie było, ale nawet dostęp do edukacji był dla nielicznych, tylko że u nas w kraju ludzie od wieków dają się przekonać że właśnie oni znaleźli by się w tych „nielicznych”.

  27. Najglupsze, co mozna zrobic to stwierdzic, ze ,,nie jestem za PiSem”, ale zaglosowalem na DuDe na zlosc PO, zeby ja ukarac”. Az prosi tu sie spytac: z kogo sie smiejecie? Z siebie sie smiejecie! Kogo ukaraliscie takim zachowaniem? Siebie ukaraliscie! O czym za rok moze dwa sie przekonacie, gdy rozpetana w karju burza zacznie was niszczyc. Wtedy znowu zacznie sie emigracja z Polski, jak z Afryki, bo ,,w tym kraju nie da sie zyc”.

  28. rationalist-from-bloodlands
    Pełna racja! Prawdziwa lewica nie polega przecież na atakach na kościół katolicki czy też biskupów, że dla Polaka/Polki, którzy zarabiają 1500 PLN brutto na miesiąc pytanie o małżeństwa gejów, aborcję czy pigułkę „po” jest zwykłym absurdem. Prawdziwa lewica to jest przecież walka z kapitalistycznym wyzyskiem, najlepiej na szczeblu przedsiębiorstwa, czyli tam, gdzie ów wyzysk się odbywa. Ale taki „lewicowiec” kanapkowy jak Hartman, to pewnie nigdy w życiu nie pracował na hali fabrycznej, za kierownicą ciężarówki czy autobusu czy też na polu…
    Choch
    Nie broń JOW-ów. Ja zbyt długo mieszkałem w Australii aby nie wiedzieć, ze JOW-y spowodowały, iż w tejże Australii demokracja stała się parodią samej siebie, jako że głos około 90% wyborców się tam zwyczajnie nie liczy, jako że mieszkają oni w tzw. safe seats, czyli okręgach wyborczych w których wyraźną przewagę mają albo liberałowie, albo też lejburzyści i że o wynikach wyborów rozstrzyga tam w praktyce mniej niż 10% wyborców mieszkających w okręgach, które są niezdecydowane, które przechodzą z rąk do rąk. Jak wiemy na przykładzie UK, JOW-y prowadzą do tego, że partia polityczna (tu UKIP) zdobywa prawie 1/5 głosów (16%) w skali całego państwa, a otrzymuje tylko 0,3% mandatów (czyli 2 na 650 zamiast 104) czyli aż 52 razy mniej niż powinna. Jeśli to jest demokracja, to ja jestem cesarz chiński. Poza tym, to w systemie JOW-ów władza należy do szefów partii, którzy utrzymują w parlamencie ścisłą kontrolę nad podległymi sobie posłami przy pomocy tzw. biczów (whips), czyli najbardziej zaufanych posłow sprawdzających jak głosują ich koledzy [partyjni. A że bez poparcia machiny partyjnej nikt nie ma w praktyce szansy dostania się do parlamentu, to posłowie słuchają w 100% poleceń owych whipów, co powoduje, że głosują oni w interesie kierownictwa swej partii, a nie swych wyborców. W systemie JOW-ów posłowie niezależni są więc rzadkością, z przyczyn głównie finansowych (brak funduszy na sfinansowanie coraz to droższej kampanii reklamowej). Tak więc JOW-y są tylko parodią demokracji – polecam tu doskonały brytyjski serial p.t. „No Job for a Lady” w którym rolę nowo-wybranej posłanki do Izby Gmin gra sama Penelopa Keith.

  29. Panie „sprint” jaka burza? Pewnie PIS z Kukizem bedzie ustalal ksztalt ustaw na cmentarzu jak w kiepskim filmie o gangsterach?
    Ktos zrobi strone anty-Duda i go z rana odwiedza antyterrorysci?
    Za nasze pieniadze PISowcy beda rozmawiac w knajpach o rozmiarze czlonka szefa banku centralnego?
    Szef MSW powie ze „panstwo polskie nie istnieje” i pozwoli sie przy tym nagrac kelnerom (jest takie cos w innych krajach, nazywa sie kontrwywiad u nas nie ma jak widac)?
    Mam dalej wyliczac…. Czy jest cos czego PO jeszce nie zrobilo?

  30. Podsumuje ten blog i dyskusje wokol niego:

    Polska to taki kraj gdzie zakonnice ucza dzieci o seksie a Hartman z Kaliszem chca tworzyc partie lewicowa.

  31. Srom .To ty zaczynasz bronić żydów.Od kiedy.Pamiętaj prawdziwy żyd to taki ,którego urodziła matka żydowka .A tu jest ojciec.

  32. „Odrzucił pan moją propozycję publicznej debaty”

    Niedawno nosił krzesło dla prezydenta, żeby go do debaty zachęcić. Już obrósł w piórka.

  33. Wszystko to prawda, co pan pisze o Kukizie.
    O panu: miałeś chamie złoty róg …, co zrobiliście razem z Palikotem?
    Żal strzępić klawiaturę na opis waszej głupoty.

  34. „To referendum jest największą hucpą i najbardziej zawstydzającym ekscesem cynicznego populizmu w wykonaniu władzy, jakie pamięta III Rzeczpospolita.”

    Panie Hartman, mam nadzieję, że pan sobie przypomina, kto zarządził referendum w sprawie JOW. Otóż nie kto inny jak pana Ulubieniec prez. Komorowski, z którym pan wiązał tyle nadziei na przyszłość. I teraz pan śmie pod adresem swojego Przyjaciela Komorowskiego pisać, że to co zrobił jest „największa hucpą” i „zawstydzającym ekscesem cynicznego populizmu”? Tak się pan wyraża o Przyjacielu, o którego tak walczył w kampanii wyborczej? To czemu go pan powstrzymał przed tą decyzją? Czemu pan zmienił zdanie, gdy Komorowski przegrał? Gdyby wygrał, to byłoby OK?! Nic dziwnego, że Pan Kukiz nie chce słyszeć o współpracy z panem. To normalne, zawiódłby się tak jak Komorowski.

  35. Pisz Pan lepiej co odpowiedzial „Franciszek” ! 🙂

  36. ebesty,

    Kim Pan czy też Pani jest?

    Mam wrażenie, że nowo odkrytym bratem bliźniakiem Janusz Z.

  37. Choch,

    Doskonałe zrozumienie sytuacji w USA gdzie od początku były dwie partie i będą na wieki wieków a nawet kandydaci tea party startowali jako Republikanie gdyż inaczej pies z kulawą nogą by na nich nie zagłosował.

  38. Mieszkam w USA i nie znam szczegolow ani codziennego dnia w Polsce. Od lat czytam Polityke i sledze wydarzenia na internecie. Ogladam i czytam wszystkie opcje polityczne a media wszystkie poza Trwam i RM, bo tego czlowiek wyksztalcony nie da rady zniesc. Wybor „zmiany i nowosci” w postaci Dudy, to dla mnie tak ogromne zdziwienie, ze dotad nie moge ochlonac. Konserwatywny beton i marionetka KK oraz Prezesa to ma byc zmiana? Chyba ze Polakom chodzilo o zmiane na gorsze. Zmiane na wstecznictwo, zacofanie, fundamentalizm religijny i wasnie narodowe o podwyzszonej amplitudzie (jakby byla za niska). Glosowanie w jakichkolwiek wyborach na bylego alkoholika, rockmena w fazie (bardzo zle znoszonej) andropauzy, jest dla mnie przerazajace! Komu Polacy chcieli pokazac wybierajac idiotow srodkowy palec? Sobie? Gosc pocinajacy BMW po nowiutkiej autostradzie ma dosyc biedy w kraju? Kukiz chce oddac kraj szarym obywatelom. Zapomina ze szary obywatel, to niewyksztacony robotnik wiazacy lewo koniec z koncem, bo nie starczylo czasu ani checi na nauke ani inwencje. Pragne przypomniec, ze to juz bylo i nazywalo sie SOCJALIZM!

  39. W ostatnich wyborach we Wloszech 30% dostala partia komendianta Beppe Grillo ktory – jak Kukuz – chcial rozwalic system. Systemu nie rozwalil ale w parlamencie jest impas, bo zaden z poslow 5S nie ma pojecia co robic. Byli dobrzy w rozwalaniu bo do tego nie trzeba mozgu. Do rzadzenia juz tak.
    To samo z Kukizem i jego batalionami gniewnych. Systemu nie zmienia ale narozrabiaja. Media, w tym Polityka, z pewnoscia beda prescigaly sie w lapaniu wywiadow z Kukizem co go bedzie rajcowac bo jemu swiatla sceny potrzebne sa jak woda rybom. Szkoda Polski!

  40. pawel markiewicz
    4 czerwca o godz. 16:08
    Szkoda Polski!
    ———-
    O jakiej Polsce piszesz? Tej, której nie chciało się ruszyć tyłka na wybory? Tej, która głosuje na komediantów? Czy tej, która głosuje pod dyktando Rydzyka?

  41. Panie Saurom, mam tytul naukowy doktora i nie musze nikomu wycierac butow. Jestem osoba o pogladach liberalnych i zle znosze dyktat i przesladowania. Wyjechalam z kraju, poniewaz rzady pana Prezesa wraz z jego pogladami- po prostu mnie brzydzily a dostalam lepsza oferte. W Polsce takze pracowalam na uczelni w charakterze pracownika naukowego i poza poziomem i jezykiem oraz oczywiscie wynagrodzeniem nie dostrzegam dramatycznej zmiany polozenia spolecznego. Duda jest marionetka Prezesa, bo Prezes wydal na te polityczna dziewice 20 baniek, zeby go wsadzic na ten fotel. Po wypowiedziach pana Dudy wnioskuje zas, ze jego osobiste poglady nie nadaja sie a taka funkcje a rozwoj etyczny skutecznie uniemozliwi mu bycie prezydentem wszystkich Polakow. Z pewnoscia geje i ateisci oraz rodziny oczekujace na in-vitro juz sie czuja nienajlepiej. Zniewazasz Prezydenta wlasnego kraju obrazajac go publicznie (znieksztacajac jego nazwisko) co swiadzy, ze jestes zwolennikiem PiS. Wspolpraca z rzadem jest bardziej konstruktywna niz walka z rzadem. parlament nie spada z nieba lecz jest funkcja wyboru spolecznego.

  42. @26ela26,
    przed wyborami pisałem, że kandydat to tylko uśmiechnięta maska prezesa.
    Duda swoją episkopatyczną religijność skrywa jak Macierewicza, liczy na głosy Kukizowców. Po wyborach…. wyjdzie szydło z worka.
    Kłamczoholizm triumfuje….. na razie.
    Oliwa nawierzch…. itd.

  43. @26ela26,
    z@sauromem się nie dyskutuje, to kłamczoholik i tchórz.
    Wyzywa na spotkanie i się nie stawia, a jego komentarze to dwa kłamstwa w jednym zdaniu.

  44. W punkt!

    I tekst Pana Jacka Tabisza „Przymilanie się do wyborców antysystemowych nie ma sensu” linkowany powyżej również.
    Dorzucam grosz, choć nieco rozpędzony w diagnozie:
    https://noilbranc.wordpress.com/2015/05/31/generatory-lumpen-inteligencji/

  45. Panie Profesorze!
    Nie sądzę, aby P.Kukiz zrozumiał choć niewielką część Pana wypowiedzi. Tym bardziej nie podejrzewam o to młodych (i nie tylko) ludzi, z włączoną klapką „ograniczenia”.

  46. Szanowny autorze,
    mógłbym ty dużo napisać, jednak byłaby to strata energii i czasu, bo napisać musiałbym to, co Pan napisał. Mam tylko jeden problem. A mianowicie, że ani Kukiz ani gawiedź tego i tak nie pojmie. Napisałem jeszcze przed Pańskim blogiem (bodajże przedwczoraj) swój komentarz do artykułu w tym wydanie „polityki” o wywiadzie Kukiza z Panią Olejnik i dołączam jego kopię:
    Był kiedyś w trójce program Marcina Wolskiego „sześćdziesiąt minut na godzinę” a w nim Jacek Fedorowicz prowadził jedną z części audycji: „dyrekcja cyrku w budowie”. No i była to jakaś koszmarna przepowiednia,która zaczyna się sprawdzać w życiu. Niestety!!!
    1. Kukiza intencją startu w wyborach prezydenckich było przyszłe wejście do parla-mentu. Czyli, jeśli go dobrze zrozumiałem, to wcale nie chciał być prezydentem. I dalej idąc tą drogą myślową, zrobił w balona jego elektorat, bo posługując się zdrowym mózgiem, „ukradł” innym kandydatom trochę wyborców, którzy gdyby wiedzieli, że głosują na kogoś, kto nie chce być wcale wybrany oddają potencjalnie nieważny głos, który mogliby dać komuś innemu albo w ogóle nie głosować. Nie wiem jak dla innych, ale jest to według mnie oszustwo.
    2. Kukiz będzie decydował o tym, kto będzie kandydował. Myślę, że nawet sam Al-bert Einstein nie uznałby siebie za uprawnionego i zdolnego do takiej decyzji, mi-mo, że ujmując to w sposób delikatny, to Einstein był jednak nieco mądrzejszy od pana Kukiza (grał zresztą na skrzypcach i chyba jedynie muzyka była cechą wspól-ną Kukiza z Einsteinem, choć myślę, że Kukizowi nie podobałaby się muzyka, którą uprawiał Einstein a Einstein miałby odruch wymiotny słuchając Kukiza). Chyba, że Kukiz jest innego zdania. Nie wiem, może to kiedyś powie. I jeszcze, co do dolnej granicy wieku (25 lat). Tylko ktoś na pozimie pana Kukiza może wierzyć, że 25 latek jest na tyle doświadczony i posiada wystarczającą wiedzę aby tworzyć ustawy (to przecież rola sejmu ale nie wykluczam, że Kukiz tego nie wie). Mam wielki szacu-nek do ludzi młodych (sam kiedyś byłem młody), dziś jednak wiem jak bardzo prze-sadzałem jako 25 latek w ocenie mojej wiedzy na wiele tematów. Dodam, że np. w Niemczech (nie zawsze muszą być wzorem ale czasem jest tu coś dość logicznego) dolną granicą wieku aby mieć uprawnienia budowlane do sprawdzania obliczeń statycznych (jestem konstruktorem mostów) jest 35 lat. Myślę, że jednak rządzenie państwem jest jednak bardziej skomplikowane niż obliczanie nośności konstrukcji budowłanych. No chyba, że jest sę panem Kukizem mającym 25 letnich doradców.
    3. Kukiz będąc premierem chce zmienić ustrój Polski. Ciekaw jestem na jaki, bo tego właściwie nie powiedział. Odnoszę wrażenie, że on sam nie wie na jaki…, chyba, że wymyślił jakiś nowy…
    4 i 5. W tym, że Stowarzyszenie Ryszarda Petru może być dla kraju szkodliwe to ma dużo racji, jednak to, że działalność banków jest drapieżna wie chyba każdy myślą-cy człowiek, ale jak na razie są one silniejsze (niestety) nie tylko od pana Kukuza ale i od mocarstw… no ale cóż, Kukiz może wie, jak to zmienić.
    No cóż. „dyrekcji cyrku w budowie” ciąg dalszy. Jednak tragicznym jest fakt, że wy-szła ona z ram satyrycznego programu radiowego i zaczyna działać w rzeczywisto-ści.
    Ta cała sytuacja utwierdza mnie w przekonaniu, że demokracja powszechna jest właściwie tragedią. Tylko Demokracja elitarna mogłaby zatrzymać paranoję, jaką sta-ły się wybory do parlamentu czy też wybory prezydenta. Wybrano właśnie prezyden-ta, który powiedział, że modli się do Ducha Świętego o mądrość. To też radze panu Kukizowi…, a może się uda (i jemu i Dudzie).
    Pozdrawiam wszystkich, którzy się chociaż po części zgadzają z tym, co napisałem a tych, którzy uważają mnie z głupka proszę aby mnie nie obrażali.
    Victor Ast

  47. Prosze nie powtarzac…..
    _________
    KUKiz…ale Szwedzi czytajac to nazwisko zrywaja sobie boki

  48. przepraszam za niezamierzone myślniki dzielące niektóre słowa, bo jak już napisałem, skopiowałem ten tekst i tam pewnie były te wyrazy podzielone przecjodząc do innej linijki. A piszę to po to, aby uniknąć złośliwości, wszak jest tu bardzo wielu, dla których przyjemnością jest wytykać komuś drobne potknięcia; są to szczególnie ci, którzy tak naprawdę nie mają nic do napisania a koniecznie chcą.

  49. do 26ela26.
    saurom pisze tu często i jak zauważyłem „wszystko wie”. Wie, że Pani komuś „wyciera buty”. O mnie też swego czasu „dużo wiedział”, tyle, że absolutnie niec się w tej jego „wiedzy” nie zgadzało z tym jaki naprawdę jestem. Ale to niestety bardzo polska cecha, żeby komuś dokopać. Często wynika to z kompleksu polaka.
    Ja też mieszkam poza Polską, tyle, że nieco dłużej, bo od 36 lat.

  50. J.Hartman.
    I.Paderewski byl nie tylko genialnym pianista, ale nade wszystko wielkim patriota. Nigdy nie podejrzewal siebie, ze moglby byc premierem, a byl, i to wyjatkowym. Dzieki niemu i jego przyjazni z prez. Wilsonem, Polska i jej niepodlegosc byla jednym z jego punktow-warunkow pokoju w Europie jakie przywiozl na konferencje wersalska.
    (An independent Polish state should be erected which should include the territories inhabited by indisputably Polish populations, which should be assured a free and secure access to the sea, and whose political and economic independence and territorial integrity should be guaranteed by international covenant.)
    Bez poparcia USA, rodzacego sie supermocarstwa, nasza niepodleglosc bylaby pod wielkim znakiem zapytania. Pilsudski nie ukonczyl zadnej akademii wojskowej a genialnie rozpracowal leonidow pod Warszawa. Nie ma w Polsce, ani nigdzie na swiecie szkol, akademii dla przyszlych premierow, prezydentow, etc.
    „Chlopcy Okraglego Stolu” a takze ci ktorzy sie krecili wokol „stolu” i nalewali im w kieliszki nadali sobie monopol na wizje Polski. Weszli na Olimp i … Stara piosenka; tylko my wiemy, tylko my mamy pomysly. Widok tych michnikow, kaliszow, palikotow, niesiolowskich, itp., self appointed wizjonerow Polski, mnie i moje pokolenie zupelnie odrzuca. Wasza hipokryzja, arogancja i wrecz chamstwo. „Tolerancja” jaka glosicie jest jednokierunkowa: Musicie nie tylko tolerowac nas ale i modlic sie do nas, waszych wyzwolicieli … „Mohery” i im podobni nie beda tolerowani.
    My way or highway !
    Ja zamiast glosowac na kandydata musze glosowac na klike a klika wczesniej miedzy soba umawia sie kto bedzie pierwszy, drugi, etc.
    Nonsens !
    Tak jak w USA byla „druga” rewolucja tak i Polsce jest potrzebna druga rewolucja.
    Nikt nam nie zrobil laski przyjmujac nas do EU czy NATO. To bylo i jest w interesie polityczno-gospodarczym nie tylko Europy.
    Nikt nam w niczym nie robi laski !

    All you political geezers, your time is up !

    Leonid „Ja zbyt długo mieszkałem w Australi …”
    A gdzie dluzej mieszkales w Australii czy CCCP ?
    A gdzie teraz jestes ? W Lodzi, czy na blokowisku w Nowych Sadach ?
    You can run but you can’t hide.

  51. victorast
    Zgadzam się z tobą nie tylko częściowo, ale nawet całkowicie.
    Prezydent elekt, który modli się do Ducha św. o mądrość (niechby to chociaż robił po cichu, to w końcu jego prywatna sprawa, ale po co się tym chwali, bo przecież nie każdemu to sie podoba ?), budzi we mnie co najmniej niepokój.
    Skąd mam wiedzieć, co mu Duch św. podpowie i czy np. rano nie będzie obowiązkowe przed lekcjami w szkole śpiewanie „Kiedy ranne wstają zorze”, a w południe na Aniol Panski – przerwa w pracy na modlitwę.
    Epidiaskop Dziwisz już wie, że „od sierpnia będzie w Polsce lepiej”. W konktekście potępienia dla in vitro (że to niemoralne) i dla konwencji o przeciwdziałaniu przemocy (bo to szkodzi rodzinie) te słowa zabrzmiały
    groźnie. Ale pewnie wie, o czym mówi, bo tuż za nim podczas uroczystości Bożego ciała na Wawelu stal prezydent elekt.
    Kukiz jako premier może zmienić ustrój w stronę „demokracji katolickiej” (takie określenie już kiedyś padło z ust bodaj posła Szczerskiego), czyli praktycznie katolibanu. Nie będzie wtedy napięć miedzy Wiejską a Krakowskim Przedmieściem.
    Tylko co na to zwłaszcza młodzi, elektorat obu panów? No, ale chcieli ZMIANY, to będą ją mieli.
    Ksieżycowe obietnice ekonomiczne mogą od razu włożyć miedzy bajki.
    Nowy rząd, jeśli wygra PIS i KUKIZ będzie miał mnóstwo zajęć z odzyskiwaniem wszystkiego, co tylko jest do odzyskania i rozliczaniem z wszystkiego, co tylko jest do rozliczenia. A potem się zobaczy…

  52. @ mag
    „Prezydent elekt, który modli się do Ducha św. o mądrość (niechby to chociaż robił po cichu, to w końcu jego prywatna sprawa, ale po co się tym chwali, bo przecież nie każdemu to sie podoba ?), budzi we mnie co najmniej niepokój.”

    Dlaczego niby Prezydent Duda ma ukrywać to, że modli się do Ducha Świętego o mądrość? Co w tym złego? Dlaczego ma to robić chyłkiem, głęboko zakonspirowany, żeby mag o tym nie wiedziała? On jest normalnym człowiekiem, nie automatem (automatyczną sekretarką), ma prawo do bycia sobą nawet będąc na takim stanowisku. Wręcz przeciwnie, pożądane jest, aby był w pełni człowiekiem, a nie kukłą, marionetką, lalką barbi, pluszowym misiem itd. itp.
    Zapewniam mag, że Duch Święty nigdy nikomu nie doradza źle, nikomu nie zagraża ani też nikomu nie daje się zmanipulować. Bóg dla nikogo nie jest wrogiem, to niektórzy ludzie z własnej woli widzą w Nim osobistego wroga, co jest grubym nieporozumieniem.

  53. Kukiz i jego JOWy, bo wlasciwie to bylo jedyne haslo z ktorym szedl do wyborow, to wielkie nieporozumienie. Niemniej uzyskanie 21% wymaga szacunku, Panie Profesorze.

    Pytanie jest inne; za czym wlasciwie glosowano?
    Przeciez nie za JOWami ani Kuzkizem. To byla jedyna forma pokazania figi zarowno p. Komorowskiemu jak i p. Dudzie. Zas pozniej juz nie bylo wielkiego wyboru i jasnym bylo jedynie ze NIE Bronislaw Komorowski.

    Nie jestem politykiem a i wiedzy nie mam zbyt duzej; bazuje na tym co przeczytam, na wywiadach z polskimi politykami ktore ogladam w internecie, na rozmowach z synem i przyjaciolmi w Polsce, na komentarzach prasy zagranicznej ale one nie sa szczegolnie informacyjne, bazuje w koncu na tym co wynioslam z Polski, czego mnie nauczono, jak mnie wychowano, czego chcielismy i co mielismy.
    Pan doskonale wie Profesorze czym stala sie Polska; nie ma potrzeby przypominania o korupcji, wyalienowaniu elit politycznych ( boze, co to za elity…), nieliczeniu sie z nikim i niczym, najmniej z obywatelami. Wybory prezydenckie to przygrywka do wrzesniowych wyborow ale juz nieuzbrojonym okiem widac ze obecnie trzymajacy wladze raczej nie maja szans.
    Nawolywanie do poparcia dla p. Komorowskiego bylo niepotrzebne i nie przysporzylo Panu ani przyjaciol ani wiarygodnosci. Szkoda, bo bardzo Pana szanuje i moge jedynie mniemac iz tak nalezalo pisac. Ze byl jakis powod dla ktorego Pan to zrobil. A moze byl to osobisty lek przed dojsciem do wladzy Maciarewicza Fotygi Ziobry. Wtedy zrozumiem. Ale nie trzeba sie bac. Prosze porozmawiac ze studentami; choc dla nich rzady PIS to taka sama historia jak dla mnie II wojna swiatowa…nie zaglosuja.
    Nie wiem jaki bedzie wynik wrzesniowych wyborow. Wiem natomiast iz Polsce potrzebna byla zmiana i wyrazem tego bylo 21% glosujacych na Kukiza. Potrzeba tej zmiany moze stac sie wieksza gdy p. Duda obejmie urzad.
    Ja jestem optymistka.

  54. w samo sedno.
    Lewica … jaka lewica Pan jest ?, ktora nie obchodzi za ile ludzie zyja i jak sa w pracy traktowani a tylko wazne zeby bylo dobrze homo i trans…
    To ja juz wole Kukiza, bo przynajmniej rzeczy po imieniu nazywa.
    I czlowiek jest u niego Polak najwazniejszy.
    90% to ludzie mniej lub bardziej normalni – moze sie zajmijmy najpierw ich egzystencja a potem zajmujmy sie czy mozna siostre czy brata itp.

  55. glob
    4 czerwca o godz. 11:11

  56. glob
    4 czerwca o godz. 11:11
    Ja tez jestem dzieckiem komunizmu, komunizm mnie tez wyzywil i na dokladke wyksztalcil.
    Bylabym ostrozna z tymi etykietkami.

  57. 4 czerwca, rocznica katastrofy cywilizacyjnej.

  58. Psychopaci.
    „Ostatnio doniesiono, że rząd australijski ma w planach zniszczenie i spalenie objętych ochroną resztek starych pierwotnych lasów, by przerobić je na energię elektryczną i zrębki drzewne. Nieco wcześniej poznaliśmy tajemnicę poliszynela amerykańskiego rządu o finansowaniu i wspieraniu przezeń Państwa Islamskiego aka ISIL w Syrii, po tym jak nie udało mu się uzyskać poparcia opinii publicznej dla wojny z Assadem! Każdego dnia obserwujemy, jak zajmująca się produkcją oleju palmowego mafia przyczynia się do ekologicznej zagłady resztek lasów tropikalnych w Indonezji, Malezji, Nigerii czy Brazylii. Wszyscy byliśmy świadkami rażących wydarzeń na Ukrainie – doprowadzenia przez Stany Zjednoczone do zamachu stanu przeciwko prawowicie wybranemu rządowi, przejęcia sterów władzy przez spadkobierców idei nazizmu, a zaraz potem oskarżenia Rosji o destabilizowanie sytuacji tuż za swoją zachodnią granicą. Przez dziesięciolecia przyglądamy się syjonistom, którzy wciąż bez przeszkód torturują etnicznych Palestyńczyków, systematycznie i celowo wyniszczając ich populację, z poparciem i przy współudziale Stanów Zjednoczonych oraz ich wasali.

    Co wspólnego, poza oczywistym okrucieństwem, bezwzględnością, irracjonalnością oraz zniewagą dla całej ludzkości, mają te wydarzenia?

    Ano są one przejawami klasycznego psychopatycznego zachowania lub, jak kto woli, wszystkie działania, o których mowa powyżej, zostały zainicjowane przez psychopatów. Psychopatów, mających wpływ na podejmowanie istotnych decyzji. Psychopatów na wysokich stanowiskach.”

  59. waldi
    4 czerwca o godz. 18:58

    „Dlaczego niby Prezydent Duda ma ukrywać to, że modli się do Ducha Świętego o mądrość? Co w tym złego? Dlaczego ma to robić chyłkiem, głęboko zakonspirowany, żeby mag o tym nie wiedziała? On jest normalnym człowiekiem, nie automatem (automatyczną sekretarką), ma prawo do bycia sobą nawet będąc na takim stanowisku. Wręcz przeciwnie, pożądane jest, aby był w pełni człowiekiem, a nie kukłą, marionetką, lalką barbi, pluszowym misiem itd. itp.
    Zapewniam mag, że Duch Święty nigdy nikomu nie doradza źle, nikomu nie zagraża ani też nikomu nie daje się zmanipulować. Bóg dla nikogo nie jest wrogiem, to niektórzy ludzie z własnej woli widzą w Nim osobistego wroga, co jest grubym nieporozumieniem.”
    ——————————————————————————

    Zgadzam się z Tobą zupełnie, Prezydent Duda nie powinien ukrywać, że rozmawia z jakimś duchem. Tym bardziej nie musi ukrywać swoich koneksji i konwersacji z krasnoludkami. Bardzo podobałoby mi się gdyby publicznie się odsłonił i przy ognisku wieczorem wyjąc do księżyca wykonał dziki taniec.
    waldi popieram Ciebie

  60. jasny gwint
    4 czerwca o godz. 20:55

    A co? Nie chciało ci się socjalizmu bronić jak niepodległości?

  61. Kampanie wyborcze – kuglarze manipulują wyborcami.
    W komentarzach do JOW dominuje teza, że tak czy siak władza pozostanie w rękach
    (liderów) partii. Uogólniając, za frustrację odpowiadają (liderzy) partie. Więc
    zamiast eksperymentować z kolejnymi rozwiązaniami (JOW), proponuję poprawić jakość partii, przez zmuszenie ich do transparentności strategii. Strategia partii powinna stać się
    konstytucją partii, którą można zmienić tylko w trakcie kolejnej kampanii
    wyborczej. Żeby ograniczyć oszustwa partyjne, należy zobowiązać partie do
    wprowadzania do ich strategii wszystkich deklaracji z kampanii wyborczych.
    Z mocy prawa rozwiązywać partie za zmiany strategii po wyborach. Zobowiązać
    partie do okresowej sprawozdawczości także z działalności politycznej.
    Pomarzyć czasem dobra rzecz.
    Partie nie poddadzą się kontroli ogółu, o przyszłości którego decydują.

  62. zbigcalk
    4 czerwca o godz. 21:51

    Ja bym również do tego dorzucił wprowadzenie ograniczenia kadencji prezydentów miast tak żeby nie tworzył sie oligarchiczny układ

  63. List pana profesora Jana Hartmana do miłośnika JOW-ów Pawła Kukiza jest głosem wołającego na puszczy. Jestem pewien, że adresat nie opowie,gdyż sam nie wie o skutkach głosowania w tym systemie wyborczym. Nie ma przecież żadnego pojęcia o JOW-ach, które wprowadził na arenę polityczną w Polsce nieżyjący już od kilku lat profesor fizyki Uniwersytetu Wrocławskiego J. Przystawa. We Wrocławiu do dziś istnieje przy ul. Białoskórniczej biuro wyborcze autora tego pomysłu. Kukiz to epigon tego ruchu, którego głównym promotorem i finansowym sponsorem jest prezydent Lubina i jego akolici z Dolnego Śląska Sam Kukiz został w wyborach samorządowych zdobył mandat radnego Sejmiku Dolnośląskiego głosząc hasło walki z partyjniactwem, systemem politycznym istniejącym w III RP. Swój sukces w wyborach prezydenckich, zdobycie ponad 20% głosów uprawnionych do czynnego prawa wyborczego, osiągnął dzięki młodym wyborcom, którzy znają go ze sceny muzycznej i nie brali dotychczas udziału w żadnych wyborach w ciągu ostatnich 10 lat, a dziś mają od 18 do 25 lat. Czy dzięki umiejętności panowania nad tłumem uczestników zapanuje nad wyborcami w jesiennych wyborów parlamentarnych? Wątpię! Przecież P.Kukiz nie dysponuje żadną strukturą organizacyjną, nie ma środków finansowych na przeprowadzenie kampanii wyborczej, i nie ma i mieć nie będzie żadnego programu wyborczego. Moim zdaniem Kukiz to powtórka syndromu Stana Tymińskiego z 1990 r., który tak zahipnotyzował wielu wyborców, że w pierwszej turze ówczesnych wyborów prezydenckich wyeliminował pierwszego niekomunistycznego premiera wolnej Polski Tadeusza Mazowieckiego. Dzisiaj wyborcom P.Kukiza z pierwszej tury, którzy w jej drugiej odsłonie wyborów zagłosowali na Andrzeja Dudę, udało się nie dopuścić do reelekcji prezydenta Bronisława Komorowskiego. Było to łatwiejsze tym bardziej, że sztab wyborczy B. Komorowskiego nie przygotował i nie przeprowadził przyzwoitej kampanii wyborczej, zaś kierownictwo Platformy Obywatelskiej zjadła pycha, brak wyobraźni politycznej i najzwyklejsze lenistwo.

  64. mag
    4 czerwca o godz. 18:54
    Kulturalne jest wymyslanie ludziom od swirow i katoli.
    Jest takie stare ludowe porzekadlo o swini, krora targa cudzy worek
    i jeszcze kwiczy, ze jej sie krzywda dzieje.
    Pasuje jak ulal zarowno do szanownej Pani jak i jej kompanionow na blogu.

  65. Panie Profesorze,
    jak to mowia,przytykal kociol garnkowi…

    Ma Pan pretensje do Kukiza, ze Pana olal, a sam praktukuje Pan olewanie nas – od dawna i na codzien. Teraz mam przynajmniej lekka satysfakcje, ze i Pan poczul jak to jest byc olanym.

    Pod jednym z wczesniejszych felietonow skomentowalem Panska opozycje do JOW-ow, obszernie wyjasniajac, ze to wcale nie jest tak jak sie Panu wydaje. Oczywiscie olal Pan bo nie olanie pasowalo mniej.

    W Stanach, JOW-y maja sie bardzo dobrze i bardzo malo jest ich krytykow. Wybor pomiedzy JOW-ami a Wyborami Proporcjonalnymi, jest zazwyczaj wyborem pomiedzy panstwem stabilnym a niestabilnym, przy czym w przypadku Polski to jednak nie jest ‚zazwyczaj’.

    Lokalny kandydat, zanim uzyska poparcie partii, byznesu, i wyborcow, musi najpierw wkazac sie praca w dystrykcie, miasteczku, gminie – on nie bierze sie z nikad, jakby Pan sobie zyczyl. Taki czlowiek ma swoje poglady, swiatopoglad i powyzszymi bardziej jest mu po drodze z jedna partia badz druga. A zainteresowana czesc opinii publicznej zna czlowieka zanim jeszcze zostal jakims kandydatem. Przy czym czesto startuje na funkcje radnego, szeryfa, sedziego, czy gubernatora. Gdy dochodzi do wyborow do Kongresu, czy prezydenckich to on tak samo zabiega o poparcie partii jak partia o niego. Gdy tylko, „w praniu” wykaze sie pracowitoscia i talentami.

    W amerykanskim systemie JOW-ow istotnie nie ma tylu partii kanapowych co w Polsce – partii ktore nie przekraczaja progu wyborczego, czyli partii ktore kompletnie nic nie znacza.
    W Stanach walka miedzypartyjna zastapiona jest scieraniem sie przeroznych frakcji w ramach wiodacych partii, czyli w Kongresie jest znacznie wiecej roznorodnosci niz w polskim Sejmie. Bo reprezentant musi pamietac o swoich pogladach, i programie wyborczym, czyli o wlasnych lokalnych wyborcach. A ze – jak Stany dlugie i szerokie – lokalne oczekiwania sa bardzo zroznicowane, tak zroznicowane sa poglady i programy poszczegolnych reprezentantow, w ramach tej samej partii.

    Zabetonowanie sceny politycznej – do dwoch partii – jest jedynie wynikiem powierzchownosci percepcji niewprawnego oka. Bo w tych dwoch partiach zawsze wrze – z powodu przeroznych interesow, pogladow, i swiatopogladow. Ktore sa reprezentowane w Kongresie, podczas gdy w Polsce wiele z nich pozostaje na aucie, na swych kanapach.

  66. Mialem dodac, ize male partie w polskim Sejmie – jak Partia Palikota – takze nie znacza nic i nawet nie sa dopuszczane do glosu, przy czym wszelkie ich propozycje legislacyjne zazwyczaj trafiaja do kosza. I taki jest pozytek z tej „sprawiedliwszej” wielopartyjnsci.

  67. I jeszcze jedno. JOW-y wcale nie musza laczyc sie z prywatnym finansowaniem partii. Rownie dobrze moze to byc finansowanie publiczne, przy czym na uzytek Polski, na jakis jeszcze czas – uwazam – powinno pozostac finansowanie ze srodkow publicznych.

  68. Dzień dybry!

  69. Po dymisji Seppa Blattera w internacjonalistycznym, bandycko-złodziejskim gangu „robiącym w futbolu” na świecie mówią, że FIFA powinna wymienić literkę „I” na „A”, od „American”. Mnie się jednak wydaje, że skrót jest całkiem dobry, jeśli przyjmiemy zgodnie ze stanem faktycznym, że to „I” oznacza Izrael, bo cała akcja, abstrahując od samej mafii FIFA, ewidentnie skierowana jest przeciwko złemu Putinowi, który szerzy w Rosji znienawidzone przez judejczyków chrześcijaństwo, a coraz bardziej bezczelnym pederastom grozi, że im z dupy wiatrak zrobi (obiecanki cacanki!), nie zważając na inklinacje dewiantów z dzikiego i wciąż coraz dzikszego Zachodu. Akcja ma rozpętać antyrosyjską, prowojenną agitację jak w przypadku Soczi, której – jak pamiętamy – pokłosiem była żydowska agresja na wschodnią Ukrainę pod auspicjami takich przedstawicieli owej szowinistycznej korporacji, jak Kerry/Cohen, Nuland/Nudleman, Tymoszenko/Kapitelman, przywódca Prawego Sektora Bereza, Kołomojski, cała Synagoga Pod Złotą Różą, Jaceniuk, Kliczko itp., a teraz Poroszenko/Walzman.

    Pomijaną przez media w Polsce kwestię terrorystów ISIS oraz ich żydowskiej proweniencji objaśnia niezastąpiony piewca wolnego słowa Brother Nathanael, który z judejczyka stał się chrześcijaninem i walczy teraz z syjonistami niosąc publiczności kaganek oświaty, gdyż doskonale poznał ich cele oraz metody:

    http://brothernathanaelchannel.com/watch_video.php?v=1103

  70. Sauron, o czystkach w TV słyszał? O tym, co wyprawiał Czabański i Targalski słyszał? Bezustanne szczucie na różne grupy społeczne, „łże elity”, „Oni stoją tam gdzie ZOMO”, „złogi gierkowskie” itd., bezustanne opluwanie i przez PiS-owskie media, z szukaniem haków w rodzinach, za to tylko, że się w czymś tam ktoś PiSowi naraził? O szukaniu haków na opozycję za pomocą metod nielegalnych, co stwierdzają niezawisłe sądy?

    Ostra, nawet populistyczna, krytyka przeciwników politycznych to jedno. To, o czym piszę wyżej to prześladowania, a nie walka polityczna.

    Pewnie to wszystko Sauron doskonale wiesz ale wypierasz ze świadomości zastępując to tekstami o Komorusku i podobnymi „eleganckimi” wykwitami.

  71. Dyskusja z sauronem, levarem i innymi wiernymi akolitami „kaczystów” nie ma żadnego sensu. Trudna na blogu prof. Jana Hartmana rozmowa z tymi ludźmi wynika z tego, że oni nie mają wiedzy, nie czytają ze zrozumienie, argumenty logiczne nie występują w ich tekstach, gdyż ich wiara w zwycięstwo PiS w jesiennych wyborach parlamentarnych jest tak głęboka jak studnia bez dna. Żadne argumenty dyskutujących z nimi blogowiczów do nich nie trafiają. Szkoda miejsca na ich pisaninę na tym blogu.

  72. Onet.wiadomosci : „Andrzej Duda: modlę się o mądrość do Ducha Świętego”.
    To bardzo odważne wyznanie w czasach mentalnej dyktatury LGBT.
    Zobaczymy co z tej modliwy wyniknie, ale początek jest interesujący.

  73. Sauromie, dzieki za uwage o moim wyksztalceniu. Tylko prymitywni ludzie wyciagac moga takie wnioski. Dla innych na forum z pewnoscia jest to oczywiste, a tobie tylko potwierdze, ze mam dyplom z targu z Pragi i nostryfikowalam go w USA (tez na targu) . Smiertelnie wystraszona Kaczynskim, majac wysoki stopien naukowy z dziedziny nauk medycznych postanowilam emigrowac, zeby agent Tomek nie wlamal mi sie do laboratorium i nie wcisnal lapowki. Rozumiem juz o co chodzi z wyborem w Polsce Duda na prezydenta. Chodzi o to, ze w Polsce zostali tacy ludzie jak ty. Nie maja po co wyjezdzac, a w Polsce nie ma z nich zadnego pozytku wiec siedza i glosuja na Duda, co im da.

  74. kenzo
    Wiem że to trudne czytać ze zrozumieniem, dla niektórych, ale nie chodzi o epitety. Za komuny nastąpiło zawężenie rzeczywistości i albo się było za albo przeciw, całe bogactwo życia zamknięto w dwóch schematach i teraz komunizm upada, a przerażone Pietrzaki i Kukizy dostały pietra i co teraz będzie? Tak więc na siłę stwarzają urojony komunizm, system z którym walczą nadal. Ich komunizm pokonał. Naprzykład antyklerykałowie, którym całe życie zamienia się w jeden cel, wojna z klerem, ich kler pokonał, uwiódł demonizmem i im będzie ciężko gdy to wkońcu upadnie, się odnaleźć. Po prostu bardzo z czymś walcząc upraszczają rzeczywistość do za lub przeciw można źle skończyć i tak skończył Kukiz, bo nie ma nic do zaoferowania, miota nim walka z wiatrakami, jest jak szalony don Kichot.

  75. Kolega z Polski wyslal mnie takie cos,w sam raz dla naszych polskich
    prawicowych patriotow natchnionych duchem swietym.
    http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/1589-koszerna-zona

  76. @waldi
    „Dlaczego niby Prezydent Duda ma ukrywać to, że modli się do Ducha Świętego o mądrość? Co w tym złego? ”

    Ano nic złego … Zależy dla kogo. Czy to oznacza, że jego decyzje będa uzgadniane z Duchem Świętym? No fajnie, a co na to muzułmanie którzy maja prawo być Polakami? a ateiści? a wyznawcy starszych wiar niż katolicka? Wyznawanie takiej a nie innej religii należy chyba do sfery prywatnej każdego z nas. Ostentacyjne afiszowanie się z przynależnościa do takiej a nie innej religii najwyższego z urzędników państwowych nie jest chyba spełnieniem przedwyborczych obietnic Dudy że…. będę Prezydentem wszystkich Polaków …? Czyli tak jak to było w przeszłości – sa równi I równiejsi.

  77. Czemuż ach czemuż wschodząca gwiazda polskiej polityki, pogromca pewniaka wszelkiej sitwy, byłego prezydenta Komorowskiego, miałby gadać z byle kim?
    I o czym? Większość lewactwa nie ma zielonego pojęcia, co jest czym czego. Najlepszy dowód – debilne połajanki, wymyślone problemy i kazuistyczna paplanina o byle czym w GW, Tygodniku Politruka i podobnych gadzinówkach.
    Zejdźcie na ziemię, czwororęcy, a lepiej jeszcze – zejdźcie nam z oczu.

  78. @bezportek,
    rzeczywiście,….. już po wyborach, nie musi udawać, z „byle kim” gadał przed wyborami. Jeszcze poczeka na wynik wyborów parlamentarnych i, …. wyjdzie Szydło z worka. Będzie gadać wyłącznie z ……. duchem świętym czyli episkopatami i prezesem.

  79. Od „kazuistycznej paplaniny”, Duda ma komisję parlamentarną od „trzech wybuchów” z Macierewiczem na czele i prezesa „zdradzonego o świcie”.

  80. Marzę o modlitwach o deszcz w Sejmie, jak za Jurka Marka.
    Oczami wyobraźni widzę jak Miller mamrocze „…… łaskiś pełna….” a Ogórek się uśmiecha.

  81. glob
    5 czerwca o godz. 4:13

    Glob…ja nie pisalam o epitetach a o etykietach i generalizowaniu.

    Bo jak Pan pisze w Polsce komunistycznej to sie robilo to i tamto i nie ma miejsca na tych co nie robili nic. A ja wlasnie nic nie robilam. Ze wstydem musze przyznac iz w mojej rodzinie nikt specjalnie nie zaznal krzywdy w tamtych czasach, nie byl bity, nie siedzial w wiezieniu, co prawda moja babcia czasem powiadala iz nie umrze zanim jej ojczyzna nie bedzie wolna ale bez przesady z ta walka.
    Wiec ja naleze do ogromnej wiekszosci ktora prowadzila normalne zycie, nie walczyla z klerem, nie walczyla z komunizmem, czasem klela pod nosem na jakas glupote. Prosze nie mowmy o zawezeniu rzeczywistosci bo opowiadamy o swiecie widzianym przez wlasne okulary.
    Pan Pietrzak byl zabawny w tamtych czasach. Wypstrykal sie z pomyslow, zestarzal. A dzisiejsze czasy dostarczaja daleko wiecej materialu dla komikow niz komunizm kiedykolwiek. Nawet mnie dziwi ze to juz nie te kabarety i nie ci genialni przesmiewcy. Moze wtedy istotnie byl to wentyl bezpieczenstwa. Sama mialam mase radosci czytajac w Szpilkach Urbana.
    Nic nie jest tylko biale albo tylko czarne. Generalizowanie to podstawowy blad.

  82. jasny gwint
    4 czerwca o godz. 21:06

    Psychopaci.
    “Ostatnio doniesiono, że rząd australijski ma w planach zniszczenie i spalenie objętych ochroną resztek starych pierwotnych lasów, by przerobić je na energię elektryczną i zrębki drzewne. Nieco wcześniej poznaliśmy tajemnicę poliszynela amerykańskiego rządu o finansowaniu i wspieraniu przezeń Państwa Islamskiego aka ISIL w Syrii, po tym jak nie udało mu się uzyskać poparcia opinii publicznej dla wojny z Assadem! Każdego dnia obserwujemy, jak zajmująca się produkcją oleju palmowego mafia przyczynia się do ekologicznej zagłady resztek lasów tropikalnych w Indonezji, Malezji, Nigerii czy Brazylii. Wszyscy byliśmy świadkami rażących wydarzeń na Ukrainie – doprowadzenia przez Stany Zjednoczone do zamachu stanu przeciwko prawowicie wybranemu rządowi, przejęcia sterów władzy przez spadkobierców idei nazizmu, a zaraz potem oskarżenia Rosji o destabilizowanie sytuacji tuż za swoją zachodnią granicą. Przez dziesięciolecia przyglądamy się syjonistom, którzy wciąż bez przeszkód torturują etnicznych Palestyńczyków, systematycznie i celowo wyniszczając ich populację, z poparciem i przy współudziale Stanów Zjednoczonych oraz ich wasali.

    Co wspólnego, poza oczywistym okrucieństwem, bezwzględnością, irracjonalnością oraz zniewagą dla całej ludzkości, mają te wydarzenia?

    Ano są one przejawami klasycznego psychopatycznego zachowania lub, jak kto woli, wszystkie działania, o których mowa powyżej, zostały zainicjowane przez psychopatów. Psychopatów, mających wpływ na podejmowanie istotnych decyzji. Psychopatów na wysokich stanowiskach.”

    Twój komentarz czeka na moderację.

  83. mag
    4 czerwca o godz. 22:54
    odrobina opamietania przyda sie chyba nam wszystkim.

  84. Znalezione w sieci:
    ” Kopacz powiedziała, że zatrudniliśmy 50 hejterów, którzy mają krytykować PiS. Docelowo będzie ich około 100 – zdradza nasz rozmówca. Tak zwani hejterzy to osoby, które zajmują się krytyką w sieci. W tym wypadku jej celem mają być działania PiS i prezydenta elekta Andrzeja Dudy. Bardziej zaangażować mają się też sami posłowie.”

  85. Bardzo dobry pomysł z tymi hejterami. Tylko że ich za mało. PiS ma całe tabuny płatnych ujadaczy. Sztab Dudy na końcu kampanii już nawet temu nie próbował zaprzeczyć.

    PO po sukcesach tak schamiałej formy uprawiania polityki w wydaniu PiS widać też chce w to wejść.

  86. @Levar,
    arbiter elegantiarum z (nie)kolegi, savoir vivre na poziomie (poniżej mułu).
    Ubliżać komuś od świń, złodziei. …… a później wzywać zwyzywanych do opamiętania. Iście pisiacka, ba @sourumowska mentalność.
    A zaraz potem łgarstwo…… co Kopacz powiedziała.
    Puk, puk jest tam kto?

  87. Kenzo
    A kto tu generalizuje, masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Ja miałem doczynienia z SB jak byłem dzieckiem, próbowali mnie przesłuchiwać najpierw w szkole a następnie w domu, schludni, w garniturach, raczej przyjemni z wyglądu, ale jak zobaczyłem babcie opartą o szafę i przerożoną, a następnie zasłaniającą mnie i twierdzącą =odczepcie się od dziecka, to zrozumiałem że to niemili panowie, czy pielęgniarkę która na korytarzu szkolnym mnie uczyła co tym panom mam mówić, to jakieś przejścia miałem i lubiłem tą atmosfere Kukiza antysystemowego czy Pietrzaka, ale oni zachowują się obecnie jak ci z przedmieścia krakowskiego krzyczący do młodych ludzi, =precz z komuną, bo wszędzie widzą komunizm jak don Kichot potwory w wiatrakach. Komunizm ich pokonał. Dlatego Kukiz zamiast robić rewolucje do totalitaryzmu klerykalnego bo kler zastąpił partie, to wyje na ludzi którzy raczej są liberalni i widzi w nich potwory systemu bo działa na zasadzie starych podziałów, bo wtenczas istniał.

  88. Bidula; 7:30.

    Nie powiem abym sie z toba nie zgadzal,masz racje.
    Podalem co dostalem z Polski przyszlo i tam wrocilo bo tam
    jego miejsce.
    Ciekawi mnie co na to Polski prawy sektor,narazie milczy
    albo zgrzyta zebami.
    https://www.youtube.com/watch?v=sfbfaeG7EJU&index=2&list=RD38SojIdVeLQ

  89. Ted 2
    5 czerwca o godz. 10:25

    Хорошее видео и музыка действует умиротворяюще ! Спасибо !

  90. Krzys52,
    Twoje racje co do JOWów kończą się na poziomie powiatu czy małego miasteczka.
    W wyborach stanowych czy federalnych wygrywa ten kto ma więcej kasy na reklamę swojej kandydatury. W większości tą kasę zapewniają ludzie z kasą więc ludzie bez kasy, około 40% Amerykanów nie płaci podatków więc są bez kasy, głosują na kandydaturę bardziej widoczną w telewizji.
    Zagłosują na kandydata który będzie za obcięciem food stamps chociaż sami je otrzymują. Działanie podprogowe?

  91. Nexus
    5 czerwca o godz. 9:29
    Szanowny Panie,
    PiS-owi nie sa potrzebni platni ujadacze, poniewaz PiS ma za soba Narod, ktory widzi
    w tej partii reprezentanta swoich interesow.
    PO jako przedstawicielka interesow obcych skazana jest na uslugi jurgieltnikow,
    gotowych za pare srebrnikow lub obietnice miejsca przy korycie dzialac
    na szkode swojego kraju.
    Istnieje kolosalna roznica w poziomie moralnym miedzy patriotycznie nastawionymi
    wolontariuszami PiS-u a platnymi harcownikami PO.
    Poziom moralny tych ostatnich oscyluje gdzies miedzy poziomem volksdeutschow
    a poziomem szmalcownikow z okresu ostatniej wojny.

  92. Bidula
    5 czerwca o godz. 9:38
    Pseudonim doskonale oddajacy „bogactwo intelektualne” kryjacego sie za nim
    osobnika.

  93. Nie mogę zrozumieć naszego Gospodarza, profesora zwyczajnego, od filozofii.
    Dlaczego wchodzi w politykę?
    W to bezmyślne bagno, syf intelektualny.
    Filozofia, powinna być na górze, w równym szeregu z naukami podstawowymi.
    Filozofia, powinna wskazywać drogi, dróżki, oświecać nas „ciemniaków”..
    Wyjaśnić, dlaczego polityka, obecnym wydaniu jest intelektualnym syfem?

    Po co jest nam filozofia, i filozof, który nie potrafił doprowadzić Palikota do właściwego poziomu intelektualnego, potrzebnego w polityce.

    Paweł Kutiz zachował się roztropnie, odmawiając debaty.
    Tak mi się zdaje.

  94. Nexus
    4 czerwca o godz. 23:14

    Czyli stosujesz po raz kolejny chwyt retoryczny. Możesz podasz konkretne nazwiska kogo to zwolniono za Czabańskiego i Targalskiego. A nawet jeżeli ich zwolniono moze powody były inne niż podajesz. No ale zwolnieni po prostu wykorzystali atmosferę stworzoną przez przemysł pogardy i nienawiści i przedstawili się jako ofiary tego złego dyktatorskiego Kaczyńskiego.

    No więc przywołajmy tutaj Piotra Węglińskiego znanego jako Matka Kurka blogera w swoim czasie wielkiego autorytetu lemingów o to co napisał o tzw. prześladowaniach za rządów Kaczyńskiego. Oto co on pisze na temat „prześladowań” za rządów Kaczyńskich i jak to się przedstawiała sytuacja za rządów PO.

    Gorzka refleksja przyszła po odcięciu medialnego prądu. Gdy zacząłem docierać do źródeł, dokumentów, świadków wydarzeń, najpierw powoli jak żółw, rozpocząłem proces wychodzenia z nałogu. Prawdziwy i bolesny detoks, w dodatku w ramach terapii zbiorowej i z upokarzającą autoprezentacją – cześć Internet, nazywam się Piotr Wielgucki i byłem politycznym idiotą. Identycznie leczy się alkoholików i narkomanów z tym, że terapia polegająca na odrzuceniu parszywych źródeł interpretacji, jest w 100% skuteczna i każdy pacjent raz wyleczony już nigdy nie wróci do nałogu. Tkwiąc w politycznym amoku byłem przekonany, że zniszczenie Kaczyńskich, wykpienie Macierewicza, sponiewieranie Mickiewicza i Szopena jest warunkiem koniecznym, aby Polska w końcu była europejskim krajem, który się podoba całemu światu. Za cokolwiek się biorę, zawsze jestem gorliwy i pełen pasji, tak też tępiłem PiS i „typowo polskie”: tradycje, obyczaje, korzenie, słowem „obciach”. Nie pamiętam dziś jakich dosadnych słów i sformułowań używałem, bo chcę ten okres wymazać z pamięci, ale z całą pewnością w pasji i gorliwości Kaczyńskim i „ciemnogrodowi” zebrało się znaczniej bardziej niż Owsiakowi i PO.

    Ponad wszelką wątpliwość większość działaczy PiS mogła mnie podać do sądu z art. 212 i 216 kk i nie mieliby większych problemów z udowodnieniem mojej głupoty. Na pewno i to wielokrotnie naruszyłem art. 135 kk, odnoszący się do zniewagi prezydenta, wówczas śp. Lecha Kaczyńskiego, chociaż do takiego poziomu jak Hołdys krzyczący o „chuju” nigdy nie zszedłem. I co? Nic! Włos mi z głowy w czasach PiS-u nie spadł. Na Onet.pl komentarze Matki Kurki miały zaklepaną jedynkę. Nikt mnie nie nawyzywał faszystą, pełnym żółci psychopatą, nieudacznikiem życiowy, który nie widzi, że Polska się zmienia w żyzne pola, piękne łąki i niekończące się autostrady. Janina Paradowska dwukrotnie wręczyła mi laur „Blogera Roku”, dodatkowo raz zająłem 3 miejsce w kategorii polityka, a drugi raz pierwsze miejsce. Waldemar Kuczyński miał mnie w ulubionych linkach, Walter Chełstowski i kilku innych, w tym Azrael, proponowali wspólne projekty zarobkowe, oparte na politycznym wyrobnictwie i ja głupi odmówiłem. Komplementów, które dziś taktuje jak inwektywy, nasłuchałem się ponad miarę, porównania do Pilcha, Passenta i lekkości pióra Mrożka. Normalnie NASZ CZŁOWIEK, fantastyczny, otwarty, utalentowany, przyszłość RPIII. Z drugiej strony PiS i zwolennicy Polski, która sama decyduje o swoich losach nienawidzili mnie szczerą i uzasadnioną nienawiścią, ale… Żaden członek i zwolennik PiS nigdy nie doniósł na mnie do prokuratury, czy na policję. Nikt nie namierzał mojego IP, nikt nie wysłał mi zawiadomienia o przesłuchaniu, pozwu, aktu oskarżenia. Z PiS śmiałem się w biały dzień, nie tylko w Internecie, ale w knajpie, na ulicy i w każdym towarzystwie. Większość śmiała się razem ze mną, reszta skrępowana zwieszała głowy.

    Takie były dwuletnie rządy PiS dla Matki Kurki, najbardziej zagorzałego „antykaczysty”, który wszystko, co wypisywał, pisał z przekonania i nie wziął ani grosza pomimo lukratywnych propozycji. Polityczny idiotyzm realizowałem z przekonaniem i oddaniem, dla mnie to była uczciwa społeczna misja. I przyszedł rok 2009, gdy w głowie mi się zaczęło przewracać i ostatecznie przewróciło w roku 2010. Z dnia na dzień straciłem polot, zostałem „hejterem”, grafomanem, antysemitą, faszystą, impotentem i gówno wartym życiowym nieudacznikiem. Zwolennicy nowoczesnej Polski pisząc o mnie w ten i gorszy sposób, z użyciem mojego nazwiska, wysyłali zawiadomienia do prokuratury, składali wyjaśnienia po komisariatach. Przez 40 lat nie widziałem sali sądowej, a od lat 3 mam na wokandzie 6 procesów i dwa wyroki karne za znieważenie Komorowskiego, który znieważał Lecha Kaczyńskiego i miliony Polaków i znieważenia Owsiaka, który znieważał mnie i dziesiątki ludzi. ABW z polecenia NPW założyło mi teczkę, prokuratura przeczesała serwer, niemal na 100% mam podsłuch w telefonie i na tyle samo procent monitoring komputera. Sąsiedzi i znajomi odwracają głowę na widok „oszołoma”, z listy kontaktów pisowskiego faszystę wykreśliła większość, trędowatość zastąpiła „lekkość pióra”. Wszystko to za rządów PO i popierających partię cudownych, słonecznych Polaków, otwartych, tolerancyjnych, nowoczesnych, uśmiechniętych, przyjaznych, kochających życie.

    http://kontrowersje.net/polska_b_dzie_pa_stwem_policyjnym_gdy_po_zostanie_a_nie_gdy_pis_wr_ci

    Dziwne Nexus nieprawdaż za rządów tego strasznego Kaczyńskiego i żadnych prześladowań.

  95. Caramba; 10:30.

    Owszem kojaca a ta z kolei podnosi cisnienie krwi.

    https://www.youtube.com/watch?v=xyM-EAcyDVU

  96. @ York mniejszy
    „Bardzo podobałoby mi się gdyby publicznie się odsłonił i przy ognisku wieczorem wyjąc do księżyca wykonał dziki taniec.”

    No i tak to jest gadać z ateistami. Tyle są w stanie zrozumieć. Z tego, że tak mało wiedzą i rozumieją, nie wynika jednak, że rzeczywistość jest tak uboga, jak to sobie wyobrażają.

  97. Srom .Bredż trochę krócej.A prezes nie jest straszny ,tylko poważnie chory.Zgadnij na co?

  98. waldi
    Ty ze mną nie gadaj. Ja Ciebie bardzo lubię, Ty kochaj mnie!

    PS
    Nie wiem co to jest ateista. Jakiś bluzg?

  99. MaciekPlacek
    Dla ciebie to ja mieszkam w CCCP (Central Communist City of Portugal). 😉

  100. Widze że tak samo jak Kukizowi nie uda się uwolnić od „haju” na jakim jest w związku z falą jaka go niesie, tak i Panu nie uda się raczej uwolnic od mysli że Kukiz tutaj jest tylko dodatkiem. Dostał swoje % w wyborach ale tylko może 1% ludzi głosowało na jego ideały, pomysły etc. Cała reszta głosowała przeciw PiS i PO. I to wcale nie młodzież itd. Młodzież to na jednego dziadka + jednego pijaczka głosowała. Te 18-19% ludzi z ogólnej pulli bardzo chętnie stworzą cos nowego w odpowiednim momencie wysyłając Kukiza na emerutyrkę, albo do baru – jesli tylko wystrzeli zbyt głupi pomysł. A jak on się za bardzo zakręci w tym w co teraz wierzy to będzie miał „pic czyli nic” i ludzie zaglosują na PiS, bo na PO teraz to juz nie wypada. Szczególnie po tym co robi PO po wyborach.

  101. kenzo_bojownik
    5 czerwca o godz. 8:18

    Ja podobnie znosiłem potworny terror PRL – i sobie chwalę! Nawet dzielę smutny los prezesa – mimo lokalnego pyskowania nie zostałem internowany podczas wojny generała z… właśnie z kim???
    Dawniej pisałem -„z narodem”, ale po kilkudziesięciu latach nie jestem tego pewien. Raczej uratował ów naród przed zgubą.
    Szkoda tylko, że nie jestem kombatantem jak Romaszewski i odcinałbym kupony.

  102. sztubak
    5 czerwca o godz. 10:58

    Nie wiam skad masz te informacje, ale prawda jest taka, ze blisko polowa Amerykanow jest bierna – zarowno w wyborach do Kongresu jak i prezydenckich. Na ta blisko polowe skladaja sie glownie, robole (bez wzgledu na zarobki), slabo wyksztalceni, z niskimi dochodami badz bez dochodow. Ci z food stampami takze nie glosuja. Zasadniczo glosuja wiec Amerykanie ktorym sie powodzi, i nie sa robolami.

    Owszem kampania wyborcza kosztuje i ktos musi dawac te kase. Tyle tylko, ze np. byznes lozy na kandydata, ktory najpierw dorastal lokalnie i ma lokalne poparcie. To jest obopolny interes a nie tak jak niektorzy to sobie wyobrazaja, ze byznes wyciaga jakas marionetke, a kasa wlozona w kampanie zapewnia jej wybor. Liczy sie poparcie, a to musi miec miejsce na dlugo przed kampania – gdy dzisiejszy kandydat na federalnego senatora sprawdzil sie wczoraj w lokalnej legislaturze czy administracji. Z prezydentem jest nieco inaczej, ale on takze wyrasta lokalnie, a dopiero pozniej startuje jako byly reprezentant stanowy czy gubernator.

    Zgadzam sie jednak, ze prywatne finansowanie jest kontrowersyjne, czyli, znow, to nie jest tak, ze wszystko z nim nie jest dobre. W Stanach jest jak jest, taka tradycja, ale w Polsce moze byc inaczej, tzn. polityka w warunkach JOW-ow moze byc fnansowana ze srodkow publicznych.

  103. Nowak ze swoim zegarkiem vs Kamiński wykorzystujący policję polityczną PiSu (ówczesne CBA) do rozprawiania się z przeciwnikami politycznymi? Niezłe, niezłe…

    Wjazd na Antykomora był słuszny ponieważ ten stworzył gierkę zachęcającą do zabijania prezydenta. Twoja nienawiść do pana Bronisława Komorowskiego jest niestety zbyt wielka żebym teraz próbował ci wyjaśnić że takich rzeczy się nie robi i to nie jest to samo co jakiś pijaczyna wobec L. Kaczyńskiego.

    Niesiołowski nie pobił nikogo, nie KŁAM bezczelnie. Każdy kto ma ochotę może sprawdzić film na YT więc takie kłamstwa są daremne.

    Nikt nie wyrywał taśmy Beger bo całość od razu trafiła do obiegu. To sobie przypomnij że przez swoją żądzę kolejnej „afery” i tropienia Układu zginęła Barbara Blida. Tego tacy jak ty wolą jednak nie pamiętać.

    Działania ABW w redakcji Wprost nawet wybraniec L. Kaczyńskiego musiał określić jako „prawidłowe”. Zwykła ordynarny biznesowy deal byłego przestępcy Latkowskiego z innym szemranym biznesmenem.

    Sauron, w skrócie i na koniec: jesteś przezabawny iw tych atakach na „lemingów”. Ja sam jestem takim „lemingiem”, że teraz głosowałem na Dudę. Tyle tylko, że głoszenie że PiS nikogo nie prześladował jest zwykłym bełkotem. Dla tak wielu ludzi w Polsce było to oczywiste że dali PO władze na dwie kadencje co jest ewenementem w Polsce po 89 roku i żadne chamskie bluzgi na tych wyborców ze strony internetowych bojowników PiSu.

  104. …i żadne chamskie bluzgi na tych wyborców ze strony internetowych bojowników PiSu nie mają sensu.

  105. Łajdaka poznaję po tym, że używa słowa „PRAWDA”. Każdy, kto wyraża się w ten nieprzyzwoity sposób jest bydlakiem, a to niechybnie oznacza sympatyka PIS-u.
    Dziękuję

  106. maciek. g (23.36)
    Nieszczególnie ci to wyszło.

    1/ Kłamstwo jest intencjonalne, tym różni się od pomyłki. Faktycznie premierem został Marcinkiewicz, więc intencje Kaczyńskiego były jednoznaczne.
    2/ Jeśli Program Religi to katastrofa dla polskiej służby zdrowia to wróciłes z Marsa i nie wiesz kto to jest Arłukowicz.
    3/ Jeśli Gilowska to katastrofa to jak wytłumaczyć roczny wzrost PKB 7 proc. za rządów PiS, najwyższy od 1989 r.?
    4-5/ Samoobrona weszła do Sejmu z mandatem demokratycznym, a Lepper dostał swoją życiowa szansę. Przegrał wszystko spotykając się po kryjomu z Tuskiem, który mu obiecywał złote góry za opuszczenie koalicji. Rozpad koalicji zapoczątkował dosłowny koniec Leppera i on pod koniec życia powtarzał to każdemu, kto chciał z nim rozmawiać.

    „i tak można długo”
    Ale jakoś krótko ci wyszło.
    „masz tu jeszcze link”
    Kuczyński? Czemu nie Niesołowski? 🙂

  107. Kukiz pochodzi z miasteczka Paczkow,kiedys nazywanego Schlesische Rothenburg ob der Tauber.Zaniedbali to miasto leniwi mieszkancy ,Polacy,ktorzy potrafia pyszczec o np.bezrobociu ,ale zarobic na turystyce nie chca ,bo trzeba byloby Niemcow ktorzy takich Kukizow zmusili by do pracy organicznej!On jest tylko mocny w pxsku!

  108. Kukiz nie dyskutuje, bo Kukiz umie tylko wykrzykiwac, machac rekami i ponizac ludzi.
    Poza tym nie dyskutuje, bo nie ma nic do zaoferowania i powiedzenia.
    Szkoda Polski dla niego i ciezko zapracowanych lat

  109. Przesyłam dla pana Kukiza tekst piosenki napisanej przez polskiego emigranta.
    Ten tekst zaśpiewany w Polsce może pomóc wyalienowanym celebrytom politycznym
    doznać chwilowej iluminacji, tak potrzebnej aby zobaczyć rzeczywisty obraz dokonań tak zwanej transformacji.

    Człowieczy los -rap

    jestem artystą polskiego getta
    daję występy tylko w weekendy
    po wysprzątaniu biurowca w downtown
    po krótkiem drzemce daję koncerty
    gdy mnie poproszą to recytuję
    rozśmieszam widzów i kokietuję
    i tak minęło lat dwadzieścia
    w nadziei której brak już sił
    a w Polsce mamy demokrację
    po rewolucji został pył
    setki tysięcy młodych ludzi
    co roku robi ten mój błąd
    i szuka szczęścia poza krajem
    o normalności ciągle śniąc
    a ja skulony i samotny
    wciąż się tu pytam siebie sam
    komu ja los swój tu zawdzięczam
    czy tu zwariować czy też tam
    świat się rozmienił jak zły pieniądz
    sztukę dziś wyparł kiepski show
    lemingów samozachwycenie
    pętla na szyję z własnych rąk
    a nasze dzieci – dzieci śmieci
    z narkomanami robią „deal”
    i proszą ich o „chleb powszedni”
    swym własnym życiem płacąc „bill”
    człowieczy los – tak mi powiecie
    sam go wybrałeś , to twój los
    a mnie się zdaje, z nas zadrwiono
    i znów rzucono nas na stos
    bawią się nami jak lalkami
    i nas sprzedano za psi grosz
    błazny nas karmią sloganami
    i nabijają pełny trzos
    Hamlet dziś ględzi na śmietniku
    gdzie teatr robią tam dell arte
    Ofelia tam sprzedaje ciało
    lecz ma legalną już kenkartę
    w TV oglądasz co pozwolą
    co wtłoczą tobie w ten twój czub
    i masz udawać że nie widzisz
    jak oni plewy sypią w złób
    miało być dobrze, nie ma sprawy
    poczytaj sobie tabloida
    tam dzisiaj młode pokolenie
    tuczy się plotką tak jak gnida
    rozwody , bale, rezydencje
    i szampan w gardła nowych elit
    po dyskotece mordobicie
    i paw z środka własnych jelit
    a ja myślałem że się zmieni
    że walczą o nas sprawiedliwi
    że starczy nasza dobra wola
    że oni z nami spolegliwi
    a tu powtórka jest historii
    i nowa wojna jest za rogiem
    miliony młodych szuka pracy
    a szmal jest dla nich snem i bogiem

    chciałem wam o tym opowiedzieć
    lecz nikt nie słucha dzisiaj mnie
    najlepiej to jest nic nie wiedzieć
    tak jest bezpieczniej …każdy wie

css.php