Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

12.07.2013
piątek

Rekolekcje dla bp. Hosera

12 lipca 2013, piątek,

Myśli biskupa Hosera krążą wokół fallicznej Istoty. I dobrze. Lacan dawno już udowodnił, że organ męski znajduje się w centrum uwagi naszego Ja. Jaźń nie może wszak poznać Organu, bo jest z nim tożsama – oko nie może ujrzeć samego siebie. W gruncie rzeczy są one od siebie nieodróżnialne. Wciąż się staramy, ale nic z tego nie wychodzi. Czy powiem „ja” czy „ch…” to wychodzi na jedno. Wszystko w życiu sprowadza się do nieuchwytnej Istoty, która przez tą swoją niepochwytność jest naprawdę ch…owa. Tak jak całe to życie.

W tym kontekście sprawa obrzezania jest sprawą kluczową. I nie ma przy tym znaczenia, czy ma miejsce obrzezanie fizyczne, bo liczy się naprawdę tylko obrzezanie duchowe. Jezus był obrzezany fizycznie, ale przede wszystkim duchowo. Kościół od zawsze upamiętnia ten fakt 1 stycznia wspomnieniem Circumcisio Domini. Biskup Hoser, jako chrześcijanin, jest zapewne obrzezany tylko duchowo, dla podkreślenia, że nie o ciało, lecz duszę w obrzezaniu chodzi. Duchowo obrzezany jest również ks. Lemański i doprawdy nie wypada podawać tego wątpliwość. Czy zaś jego Istota jest fizycznie integralna, to rzecz drugorzędna.

Obrzezanie (duchowe) jest dla chrześcijanina, a zwłaszcza dla kapłana, sprawą najwyższej wagi. Jest bowiem ono znakiem przymierza z Panem, a więc znakiem przynależności do Izraela. U Żyda dokonuje się ono w obrzędzie usunięcia części napletka – u chrześcijanina w akcie chrztu. W obu przypadkach chodzi jednakże o to samo – o przyjęcie do Przymierza oraz odrzucenie złych mocy i oswobodzenie duszy z ich więzów. Grzech idolatrii spływa razem z krwią lub wodą chrzestną. Obrzezany, czyli oczyszczony, staje wierny, pełen Ducha, na progu życia – mocny przymierzem z Panem i z Izraelem, do którego należy.

Biskupie Hoser – przypominam ci, że winieneś cześć obrzezaniu Chrystusa. Tajemnica obrzezania Pańskiego i jego duchowa moc jest dla Ciebie nie mniejsza, lecz większa niż tajemnica i moc dziewictwa Maryi, bo Jezus był Bogiem żywym, a Maryja tylko pierwszą pośród świętych. Czcij też obrzezanie Jana i Pawła, i wszystkich apostołów. I św. Józefa, i proroków. To Twój obowiązek jako chrześcijanina. A nade wszystko pomnij na własne swe obrzezanie i bacz, by to, co odjęte, nie zarosło, jak nieuprawiany ugór zarasta chwastem. Bo nie ma większego zgorszenia w Kościele niż nieobrzezany biskup! Tyle rekolekcji na dziś. W podpisie: Nieobrzezany.

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 182

Dodaj komentarz »
  1. Profesor Stanisław Obirek, historyk, teolog, były ksiądz, w wywiadzie dla Dziennika Trybuna /12.07.13/ porównuje dzisiejszy kościół katolicki w Polsce do komunizmu, Pisze; „Bolszewizm zwłaszcza w wersji stalinowskiej, opierał się na teorii wroga wewnętrznego. Ten wróg, w zależności od od potrzeb rożnie nazywany, był przyczyną sprawczą, która organizowała kolejne czystki. I dokładnie tak to funkcjonuje do dziś w polskim Kościele.” Ciekawe, czego jeszcze nie było, napisane przez znawcę przedmiotu.

  2. Ponieważ pytanie zadane przez Jego Ekselencję Abepe Hosera swemu podwładnemu nosi wg mnie znamiona antysemickiej mentalności i krąży wokół tego co Freud * (i Pan Profesor, Gospodarz tego Blogu) słusznie sprowadzają do „fallicznej istoty bytu”, a antysemityzm jest RASIZMEM, trudno mi w takim razie wątpić, że H.Hoser przebywając 20 lat w Rwandzie nie przygotowywał – często może i nieświadomie, ale z punktu widzenia moralności Kościoła przecież tylko „prawda was wyzwoli” i na takim stanowisku też stoi Trybunał d/s Zbrodni w Rwandzie i na terenach okolicznych) – pośrednio tragicznych wydarzeń Hutu vs Tutsi. Bo jak np. kategoryzować oddzielne msze jakie miały nagminnie miejsce w Rwandzie (w czasach poprzedzających rzezie Tutsich) Hutu i Tutsi (jako „oddzielnych rasowo” ?), jak patrzeć na faworyzowanie w nominacjach Hutu (bo są większością), co z istota słowa „katholikos” ?
    Rasizm jest rasizmem, zawsze i wszędzie, czy to dot. Żydów, czy Tutsich, czy każdego innego człowieka z tytułu jego pochodzenia.
    Taki rys w mentalności człowieka jest uniwersalnym …..
    Pozdrawiam

    * np. w dziele „Totem i tabu”

  3. Znakomity tekst Profesorze. Gratuluję! I podpisuję się po nim w całej rozciągłości.

    PS.
    „…Wszystko w życiu sprowadza się do nieuchwytnej Istoty, która przez tą swoją niepochwytność jest naprawdę ch…owa. Tak jak całe to życie…”

    Tyż prowda 😆 😉

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. No to jeszcze oddajmy glos Psu Bobikowi:

    Czuję się, jakbym wziął po pysku
    i obrzydzenie mnie przenika,
    gdy ciska w kogoś arcybiskup
    pytaniem godnym szmalcownika.

    Nie moja sprawa – mógłbym myśleć –
    nie będę w misce mniej miał przez to,
    nie wyschnie nagle woda w Wiśle,
    gdy się nie zerwę do protestu.

    Ale coś boli, rwie, boruje,
    upiera się: to przecież chore,
    że chcą zaglądać jakieś szuje
    w – co z tego, że nie mój – rozporek.

    Mnie wstyd, nie im, gdy na to patrzę
    i pytam z mrocznym niepokojem:
    czy są ci wszyscy zaglądacze
    z ojczyzny mojej – czy nie mojej?

  6. Piekny i madry tekst Pana Profesora 🙂
    ______________________________

    In illo tempore

    W ewangelii Lukasza 2, 21 czytamy: „Gdy nadszedl dzien osmy i nalezalo obrzezac Dziecie, nadano Mu imie Jezus, ktorym je nazwal aniol, zanim sie poczelo w lonie Matki”
    Tak bylo w przypadku Jezusa, ze imie nadawano dziecku nie przy narodzeniu, lecz przy obrzezaniu i tak tez bylo z Mojzeszem, ktory przy obrzezaniu otrzymal imie Jekutiel (jak aniol Bozy) nazywany byl tez Tow (Piekny, Dobry: Wj 2, 2) – a znany byl jako Mojzesz, bowiem jego imie zwiazane bylo z historia jego zycia i z jego misja. W judaizmie imie posiada niesamowicie wiekie znaczenie, jakby praktycznie „decydowalo” o tozsamosci osoby.
    W Midraszu Tanchuma (Waijqual,121b) „Kiedy czlowiek zostal przeznaczony, aby wypelnic liczne polecenia, przybiera dobre imie. Zauwaz, ze czlowiek nosi trzy imiona:
    jedno, ktore nadali mu rodzice, drugie nadaja mu ludzie, a trzecie zdobywa sam. Najlepsze ze wszystkich jest to imie, ktore zdobywamy sami”

  7. Ktoz zna sie lepiej na tajemnicach wiary niz lewicowy ateista.
    Z jaka rozkosza poucza biskupa co powinien myslec i robic.

    Polityka zajmuje sie kosciolem bardziej niz „Gosc Niedzielny”.
    Bo o lewicy tak malo mozna powiedziec oprocz tego, ze lubi kawior i plus Europe.

    Biskup zwatpil czy jego ambitny i nagorliwy w polsko-zydowskim dialogu proboszcz latajacy w mycce po swojej wiosce przypadkiem nie przeszedl na judaizm.
    I to cala tajemnica pytania o obrzezanie.

  8. Andrzej Falicz
    12 lipca o godz. 11:45,

    biskup Hosser też lata w mycce 😉

  9. Argusowe oko pilnujących porządku bożego nie dostrzega wielu rzeczy…..
    Marcinkus nie dostrzegł niczego złego w Instytucie Dzieł Religijnych.
    Hoser nie dostrzegł niczego złego w przygotowaniach do rzezi w Rwandzie.
    Pranie pieniędzy mafii na chwałę bożą to przecież nic złego.
    Wyrżnięcie miliona, by otrzymać od władz jakieś koncesje, również…..
    Wszak za śmierć męczeńską należało się im od razu zbawienie!!!
    I Kościół ochoczo w tym dziele uczestniczył.

    Inną sprawą jest linia pana Hosera- iść w zaparte.
    Czy kłamca może być dobrym arcybiskupem?
    Jeśli kłamie na chwałę bożą……
    Przeciez on twierdzi wbrew wypowiedziom dziennikarzy, że w Rwandzie go prawie nie było, jako nuncjusz nie znał członków rządu, nie bywał, był prawie nikim….

  10. Matyldo,
    Przepraszam oczywiscie w jarmulce nie mycce.

    Malo sie znam.
    Nie to co specjalista od tajemnicy duchowego obrzezania Hartman.

    Ciekawy jestem czy jak juz trafi do tego parlamentu europejskiego to czy tez glownie bedzie sie zajmowal sprawami kosciola.

    Bo z dokonaniami lewicowymi cos cieniutko – nawet kawior pewnie czarny a nie czerwony.

    Swoja droga jaki pieknie niezrozumialy felieton zblizony do rozwazan scholastykow mozna napisac w oparciu o byc moze konfabulacje celebryty-ksiedza.

  11. wiesiek59
    12 lipca o godz. 12:09

    Argusowe oko pilnujących porządku bożego nie dostrzega wielu rzeczy…..”

    Na szczescie nasze Argusy Szostkiewicz i Hartman wypatrza w kosciele kazde odejscie od zasad chrystusowych.

    Wiesiu mozesz sie zrelaksowac!

  12. Warto dodać,że duchowe obrzezanie to wg Biblii obrzezka serca,czyli zamiast serca kamiennego wierzący otrzymuje serce prawdziwe.Jestem zbudowany tekstem pana Hartmana,który zauważył rzecz fundamentalną: kto przyjął Pana Jezusa do swojego serca został wszczepiony do Israela.Bóg mówi:” Kto się dotyka Israela,dotyka się źrenicy mego oka!””Straszną rzeczą jest wpaść w ręce Boga żyjącego!”.N

  13. Nasz fanatyk się zapętlił – pisze: ” Ciekawe, czego jeszcze nie było, napisane przez znawcę przedmiotu.” ja za cholerę nie rozumiem co autor miał na myśli.
    Drugi, wielbiciel biskupa, usprawiedliwia go w sposób tak prymitywny, że jego poddaństwo wobec hierarchy staje się niesmaczne. Wazelina do kwadratu.
    Pisze to najpewniej na kolanach.

  14. Szanowny Gospodarzu czy w ramach rekolecji obok cudu obrzezania moze nam Pan tez wyjasnic historie faceta, ktory przezyl 3 dni w brzuchu ryby.

    Moze byc ciekawe bo to prawie o kawiorze wiec jednoczesnie lewicowo i europejsko.

  15. Andrzej Falicz
    12 lipca o godz. 12:30

    Być może ten cały ekumenizm to ściema?
    Hoser jako siedzący na wyższej grzędzie zna PRAWDZIWĄ linię KK wobec dialogu międzyreligijnego?
    A prostaczek Lemański musiał być przywołany do porządku, bo zbyt gorliwie wprowadzał OFICJALNĄ doktrynę?
    To co na pokaz nie musi być rzeczywistością, sztuka dla maluczkich może być przeznaczona, prostaczków…..

    Najpewniejszą drogą do zbawienia jest męczeństwo.
    I wielu kościół tę drogę umożliwia.
    Robiąc przy okazji interesy z satrapami, dyktatorami, ludobójcami, rzeźnikami własnych narodów. Ale to wyższa szkoła jazdy, niedostępna prostym księżom, przejmującym się SŁOWEM BOŻYM……

  16. Twórczość naszego wielkiego Polaka pochodzenia żydowskiego Juliana Tuwima króluje ostanio na blogu, kontynuując więc wątek, żeby nie wchodzić w kwestie natury fallusowej typu „czy Lemański jest chujem?” (nie bójmy się tego słowa, po co kropki), którego broni dziś zawzięcie całe żydostwo w mainstreamie – księdza, ponoć katolickiego (cyt!) – czy może jednak nie jest (zdarzają się i takie opinie), chciałbym kontynuować wątek poetycki. Motywuje mnie do tego dzisiejsze wystąpienie Zdradka „Szpaka”, który z sejmowej mównicy wystąpił z kuriozalnym nawet jak na niego wystąpieniem, nie tylko fałszywym w treści, ale antypolskim w duchu. Niby nie zaskoczył, poseł Giżyński poczynił nawet paralelę, w której – jak zrozumiałem – sugerował, iż Zdradek reprezentuje interes Izraela, co notabene nikogo przecież nie dziwi, ale wtedy na sali atmosfera gdzieniegdzie zgęstniała tak, iż zaczęła zmieniać temperaturę, idąc w kierunku fuzji jądrowej, i przypomniał mi się Julian Tuwim, piszący te słowa:

    „A Józio w pysk, a Józia w mordę
    I już powietrzu pachnie mordem (…).”

    O dziwo, masa krytyczna nie została jednak przekroczona tym razem, reakcja łańcuchowa nie nastąpiła, Sejm „RP” odrzucił projekt nazwania ludobójstwa na Wołyniu ludobójstwem, wbrew prawu – jak wykazał Marszałek Józef Zych – oraz wbrew sprawiedliwości, i znowu przypomniał mi się poeta Julian, jak upominał władze, widać bez skutku:

    „Niech prawo zawsze prawo znaczy,
    A sprawiedliwość -sprawiedliwość.”

    Kiedy już p. Zdradek skończył głosić te (nie)swoje horrendalne, zakłamane głupstwa w Sejmie – proszę sobie wyobrazić, że nawet partia rządząca dziś Ukrainą chce zapisu o ukraińskim ludobójstwie!, a on swoje, a właściwie ich – ponownie wspomniałem słowa Juliana Tuwima:

    „Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.”

    Po tak haniebnym głosowaniu powstaje pytanie. Dlaczego antypolskimi głosami PO zablokowano uchwałę Sejmu RP, określającą rzecz po imieniu, jakby tego chciał nie tylko Julian Tuwim, ale i Cyprian Kamil Norwid oraz każdy Polak dowolnego pochodzenia? Odpowiedź jest moim zdaniem bardzo prosta. Ludobójstwo na Kresach, obejmujące siedem województw i 2000 miejscowości, prowadzone było przeciwko Polakom katolikom. Palono kościoły, mordowano księży. Żaden rabin wtedy z tego co wiem nie zginął. Przed wojną, kiedy pogromy wołyńskie się rozpoczęły, graniczyliśmy tam z Sowietami, okupującymi Rosję od rewolucji bolszewickiej 1917r. Dnia 17 września 1939r. bolszewicy napadli na Polskę wspólnie i w porozumieniu z Hitlerem, tyle że od wschodu i okupowali wschodnią część Polski w myśl porozumienia Hitler – Stalin, aż do operacji „Barbarossa”. W okresie 1944-1947, a więc największego nasilenia precyzyjnie zaplanowanych i skoordynowanych mordów na Wołyniu, te ziemie znowu były pod drugą już okupacją sowiecką, bolszewicką. Kim byli mityczni niczym naziści – sowieci? Cóż, nie jest żadną tajemnicą, że komisarze (ministrowie) bolszewiccy byli w większości Żydami, a gułagi to ich patent. Zbrojnym ramieniem bolszewików było wtedy ministerstwo NKWD z własną armią, a jak powszechnie wiadomo 84% NKWD stanowili Żydzi, zarówno rosyjscy, jak i polscy. Przyjęcie uchwały o ludobójstwie spowodowałoby, że ówczesne zbrodnie nie podlegają przedawnieniu. Wiadomo, że pośród tzw. „ukraińskich nacjonalistów” było wielu NKWD-dziaków. Ukraińcy wraz z Polakami żądaliby dziś wskazania palcem winnych kierujących tymi zbrodniami i osądzenia tych, którzy jeszcze żyją, a niektórzy żyją. I tu znowu przypomniał mi się Julian Tuwim, mówiący, że wiadomo jaki jest koń: „Koń ma cztery nogi. Po jednej na każdym rogu.”

    Przy okazji warto chyba zapytać, kto jest tym Posłem w Sejmie RP, o którym dziś z mównicy powiedziano, iż siedzi na tej Sali , a jego ojciec był w bandzie „Mścicieli” mordującej Polaków na Wołyniu?

  17. sugadaddy
    12 lipca o godz. 12:32

    Nasz fanatyk się zapętlił – pisze: ” Ciekawe, czego jeszcze nie było, napisane przez znawcę przedmiotu.” ja za cholerę nie rozumiem co autor miał na myśli…”

    Ja tez nie ale Matylda napisala, ze dobre.

    Zrozumialem jedynie, ze biskup nie zna sie na tajemnicy obrzezania – ktora zna jedynie lewica.

  18. Janek
    12 lipca o godz. 12:49

    Panie Janku,
    Zaraz chujem – tylko dlatego, ze donosi na swoich kolegow i przelozonych?

    Przeciez musial biedaczysko – po co mu zwolnieniem grozili…

  19. jank
    12 lipca o godz. 12:31

    Hartmana,który zauważył rzecz fundamentalną: kto przyjął Pana Jezusa do swojego serca został wszczepiony do Israela…”

    Dzieki,
    nareszcie zrozumialem dlaczego jestem anteista…za antysemityzmu.
    Nie chce byc nigdzie wszczepiany.

  20. Tematyka blogów POLITYKI niebezpiecznie zbliża się profilem do prasy katolickiej. Jeszcze trochę, każdy gospodarz bloga będzie miał w temacie księdza, zupełnie jak tasiemce serialowe TVP.
    POzdro(waś)

  21. Panie profesorze.Swoim fallicznym tekstem przysłania prawdziwe czyny tego męża stanu ,w Warszawie walka u grunty i w A fryce brak walki przeciwko ludobójstwu.

  22. g-ww
    12 lipca o godz. 13:03

    Hoser w obu przypadkach zwycięzcą jest.
    Za grunty – dostał. Dużo, bardzo, bardzo dużo.

    W Rwandzie też zwyciężył. Jego brak walki z ludobójstwem przyniósł i jemu i Kościołowi jego same profity.

    Hoser zwycięża. Bo walczy dla Chrystusa.
    Czyli: „milito pro Christo”
    Co jest herbowym zawołaniem abepe Głodzia. Leszka Sławoja Głodzia.
    Licencja na zabijanie.

  23. Tanaka
    12 lipca o godz. 13:28

    Ująłbym to nieco złośliwiej.
    Hoser walczy TYLKO za miliony…..zielonych.
    W innych wypadkach milczy.
    Może to właśnie jest jego Bogiem?
    Precedens już był opisany w Biblii.
    Złoty Cielec ładnie się prezentował……

  24. Wszystkiego bym sie spodziewala, ale takiej bezczelnosci ze strony
    biskupa /nawet do diabla z niemieckim pochodzeniem /Nigdy ..
    Bog mi swiadkiem ..
    Na to wszystko moj maz pewnie mi powie ;w Polsce nie ma norm, nie ma
    wzorcow !.. tak ,tak tylko jak to zmienic ?
    Pozdrawiam

  25. Jak się okazuje, sprawa ta nie zmieni zasadniczo polaryzacji światopoglądowej w Polsce. Przeciwnicy obecnego kształtu KK będą zacierać ręce i cieszyć się z faktu, który potwierdza ich sceptycyzm. Zwolennicy KK będą umniejszać ten incydent, dostrzegając jedynie winę w ks. Lemańskim, który okazał się nielojalnym celebrytą. Cóż zatem pozytywnego daje nam ta sprawa? Może to, że ci, szczególnie ludzie młodzi, co wątpią w KK, jego pozytywny wpływ w życie jednostki oraz życie społeczne, jeszcze bardziej zniechęcą się do tej pasożytniczej instytucji. Jestem tylko ciekaw, jakimi motywacjami kierują się zwolennicy KK? Co ten KK dla nich robi dobrego? Daje poczucie wspólnoty? Daje namiastkę metafizycznego obcowania z czymś niepojętym? Jest obietnicą życia wiecznego? Jak bardzo trzeba mieć zrujnowane życie wewnętrzne, by szukać w KK tych ekwiwalentów duchowości… Jak mocno trzeba mieć wydrążoną osobowość i posiadać zubożony indywidualizm, by oczekiwać „pasterzy”, zmanipulowanych „świętych ksiąg” sprzed kilu tysięcy lat i w nich dostrzegać kierunkowskazu swojej egzystencji…

  26. wiesiek59
    11 lipca o godz. 14:43
    Ale pisze mi Pan rupiecie ,kosciol katolicki juz od dawna nie glosi
    Smierci dla wiary ,nawet Islam nie glosi tylko salafisci i …
    Daj mi Pan spokoj z takim „nadeciem” !
    Pan broni swoich racji ,ja bronie ludzi …nawet przed nasza ludzka glupota .
    Pozdrawiam

  27. Panie Profesorze…. cokolwiek napisze Pan,
    czytam, gdyż też żem z Wrocławia, a tutaj Pana pamiętają.

    Ludzi podobnych arcybiskupowi H. poznałem w młodych latach, gdy jako wnuk pułkownika armii Jego Wieliczestwa, z konotacjami prawosławnymi, gdyż babka moja ochrzciła mnie bez mej wiedzy w cerkwi na ul. Mikołaja we Wrocławiu A.D. 1950, a potem biorąc komunię w KK za działaniami mej innej prababki, tercjanki, zostałem w latach 50/60 wyrzucony z lekcji religii „ukochanego” kościoła ….
    Wyrzuciła mnie katechetka, której mentalność mieściła się w tej, pokazanej przez „zacnego” arcybiskupa….

  28. Jakie to proste: Ojciec dyrektor nakazuje swoim owieczkom,że każdama przyniesie gałązkę chrustu, podpalamy troche swędu i po problemie.

  29. PS.
    12 lipca o godz. 14:27

    To była ironia…….tak na marginesie……

    Ilekroć dochodzi do zbiorowych katastrof, rzezi chrześcijan, zbrodniczych czynów różnych reżimów, tylekroć zastanawiam się, czy wierni zadają sobie pytanie:
    „GDZIE był ich Bóg”?
    Miał ważniejsze zajęcia?

    Skoro święty obrazek nie chroni przed wypadkiem, modlitwa daje ozdrowienie nielicznym, konsekracja świątyni nie chroni przed katastrofą budowlaną, czy mordem wewnątrz niej, cmentarz można bezkarnie zbezcześcić pomimo poświęcenia, to te ciężko pieniędzmi opłacone rytuały są jedynie pustym, czczym gestem uświęconym tradycją……?

    A przygotowane dzięki chrześcijaństwu do nadstawiania drugiego policzka rzesze ludzi, idą kornie na rzeź, jak barany…….
    O naiwności ludzka i potrzebo wiary wśród „ciemnego ludu” wszystkich religii…..

  30. @wiesiek59. I na tym może polega ten tragizm człowieka, będącym niezgłębionym źródłem fascynacji dla artystów, filozofów i innych mędrców tego świata? Z niepojętych przyczyn ufa, że jego życie ma jakiś sens, płacąc za to każdą cenę. Jest w stanie wyrzec się nawet swojego rozumu, zaprzeczyć własnym oczom, odrzucić swój dorobek naukowy, skazać się na śmieszność oraz destrukcyjną irracjonalność… tylko po to, by mieć nadzieję, że jego ciało nie jest skończone w swej materialności, by mieć poczucie, że jego życie nie jest ulotną chwilą, zlepkiem cierpienia, smutku i niespełnionych marzeń. Polecam filmy chilijskiego reżysera Alejandro Jodorowskiego. Można w nich zobaczyć pewne aspekty tego, o czym tutaj rozmawiamy.

  31. wiesiek59
    12 lipca o godz. 14:42
    jedni krzyczeli Eli, Eli, lama sabachtani inni wypinali brzuchy z pasami gdzie Gott mit uns .A wszyscy o czymś zapomniel. I amnezja trwa az do dzis

  32. Najlepiej ze wszystkich na wszystkim zna się niepoprawny narcyz czyt. Falicz.Ponoć często tak właśnie bywa , gdy we własnym domku nikt go już nie chce słuchać.

  33. Muszę jeszcze wrócić na chwilę do poprzedniego wątku Profesora, a mianowicie tych rekolekcji na stadionie, ponieważ odczuwam pewien niedosyt z powodu tego, że media reżimowe nie podały żadnych liczb cudownie uzdrowionych!

    Możliwe jednak, że powód jest prosty i służby porządkowe nie zdołały do tej pory odnaleźć i policzyć wszystkich odrzuconych z powodu cudownych uzdrowień kul?

  34. @Wlodzimierz. Chyba nie zrozumiałeś w pełni przekazu Hosera i Boshoobary, który mniej więcej brzmiał tak: „Ci, którzy zaszczycili swoją obecnością, nie wyjdą już z tych rekolekcji tacy sami”. Czyż nie był to komunikat oznajmiający o swoistym uzdrowieniu, wprawdzie duchowym zapewne, ale zawsze uzdrowieniu 🙂 Nie wymagajmy od szamana katolickiego, pochodzącego z piaszczystej Afryki, by za 40 zł od osoby zaprezentował wszystkie swoje niepojęte możliwości. Teraz było „uzdrowienie” duchowe. Następnym razem będzie inna sztuczka, np. nawrócenie grzesznika, a za którymś następnym razem stworzą widowisko teatralne pt. „Jak Boshoobara uzdrawia zmarłego człowieka”. Oczywiście tym zmarłym będzie Murzyn, który właśnie trzeciego dnia dzięki szamanowi wstanie o swoich siłach. Publiczność polska na stadionie zanotuje wówczas zbiorowy orgazm…

  35. Rafał Kochan
    12 lipca o godz. 15:20

    Psychoterapia chyba jeszcze nikogo nie zabiła.
    Co najwyżej pacjentkę na kozetce psychoterapeuta przeleciał…..
    Natomiast religie zabijają ciągle.

    Jest jeszcze jedna zaleta psychoterapii.
    Ją można opodatkować i nie mają jej kapłani immunitetu prawnego….
    Kapłani różnych religii natomiast….
    Unikają opodatkowania, wyłączeni sa z odpowiedzialności karnej i czerpią niewyobrażalne sumy z racji swej działalności.

    Jedni i drudzy mają cechę wspólną- sprzedają złudzenia….

  36. Jak sie okazuje, beton rządzi w KK. Tak, jak przypuszczałem. Ciekawe, jak teraz stolica apostolska się zachowa. I to będzie taki mały test nowego papieża oraz jego administracji. Czy jego słowa to czcza gadanina, czy może szczera chęć odbudowy KK. Zdziwiłbym się, gdyby ten biedny papież pochylił się nad jakimś prowincjonalnym księżulkiem z zabitej dechami dziury w Polsce, gdzie psy szczekają d…mi.

  37. Moim zdaniem, jak to powodowany ciekawoscia ksiadz, jak za czasow seminaryjnych, chcial po prostu Hoser zobaczyc Lemanskiemu fiuta.

  38. Głodnemu chleb na myśli. Nawet jeśli to arcybiskup po 70-tce.

  39. „12 lipca 2013 roku przejdzie do historii polskich Żydów.
    Dzisiejsze głosowanie w sejmie RP ostatecznie odebrało po 749 latach polskim Żydom, a raczej garstce polskich religijnych Żydów, prawo do swobodnego praktykowania ich religii.”

    Dzieje się Historia, Sejm łamie prawa ludzi, a Hartman swoje: rozporek. Również Palikot – pupil Hartmana – łamie prawa ludzi, a Hartman tylko jedno: rozporek.

  40. @atalia. Jeśli garstka jakiegoś legalnego ugrupowania religijnego będzie miała w swoim prawie zapisane, że ichniejsze rytuały mają być realizowane w oparach marihuany, to prawo polskie będzie musiało zalegalizować uprawę tegoż cudownego kwiatu?

  41. Zachowanie funkcjonariuszy KK zgodne z głoszoną przez nich nauką jest podobnie popularne, co wywiązywanie się polityków z obietnic wyborczych. Dodatkowo, próby egzekwowania w.w. budzi u jednych i drugich podobną irytację 🙂

  42. Że też pana Hartmana tak strasznie, ale to strasznie bardzo zajmują sprawy fallusowe…

  43. Andrzej Falicz
    12 lipca o godz. 12:54

    Panie Andrzeju Szanowny,
    Jak powiadają, choć może i nie jest to szczyt erudycji, ale Gospodarz też w słowach nie przebiera, za przeproszeniem: a ch… z Lemańskim! Grunt, że jeszcze Polska nie zginęła, co pokazuje wygrane dziś głosowanie przeciwko rytualnym mordom zwierząt w naszym kraju. Tak trzymać!

    Lista (p)osłów – barbarzyńców popierających rytualne mordy obejmuje niemal cały klub „Solidarnego Izraela”, większość PO z Donaldem Tuskiem na czele, Sikorskim, Zdrojewskim, Vincentem Bilderberg Rostowskim, Kidawą-Błońską, Mężydłem, Grasiem, Dzięciołem (tego rozumiem), Fedorowiczem, Kluzik-Rostkowską, Nowakiem, Piterą, Schetyną, Gowinem (!), Kudrycką, Kwiatkowskim, Muchą, Niesiołowskim, Szeinfeldem, Rosatim, Szumilas i wieloma innymi, nawet z Pępek Małgorzatą.

    Cóż, chciało by się rzec co z nimi, ale nie będę przecież niegrzeczny.

    Nadszedł weekend, w telewizji dno, trzeba by się dowiedzieć, a któż to taki nauczył Amerykę tortur?: http://www.youtube.com/watch?v=m4aCar3sAaY

  44. I bardzo dobry tytuł bloga: zapiski nieodpowiedzialne. Bardzo dobry – jak to u młodych lub starych. Brawo. Jeszcze brakuje bluzgów tylko.

  45. @katol. A tak w ogóle, to co masz do powiedzenia w temacie?

  46. @atalia
    Gdy spolecznosc zydowska nie bedzie miala mozliwosci w zakresie rytualnego uboju, to wymysli sobie symboliczne mieso koszerne. I bedzie je spozywac tak jak wy spozywacie symboliczne cialo i krew swojego szefa. W judaizmie niezle funkcjonuje cala masa symbolizmu, wiec jeszcze jeden nie zrobi im wiekszej roznicy.

    Barbarzynstwo nie przestaje nim byc tylko z tytulu bycia elementem religii.

  47. Rafał Kochan
    12 lipca o godz. 21:17

    krzys52
    12 lipca o godz. 22:04

    Łamie się wiekowe prawa ludzi, a obrońca pokrzywdzonych Hartman zajmuje się rozporkiem. To mnie dziwi, ale już nie dziwi.

  48. krzys52
    12 lipca o godz. 22:04

    „Barbarzynstwo nie przestaje nim byc tylko z tytulu bycia elementem religii.”

    Dobrze, że nie wspominasz o barbarzyństwie zarzynania milionów zwierząt dziennie, zarzynania niebędącego elementem żadnej religii, a czystej konsumpcji.

  49. Panie professore!
    Toż tak Pan punktuje nieobrzezaną hierarchię, że aż mi się mocz zatrzymuje. Bo nie wiadomo, co będzie dalej.
    Może trzeba będzie kogoś obsikać sikem krętym?
    Nie zawsze wychodzi na nawietrznej.
    W każdym razie – ja bym wynajął jakiegoś zucha, który by podczas homilii podczołgał się do Jego Ekscelencji i nagle mu gatk ściągnął.
    Ńie mamy pewności czy świeżość gwarantowana.

  50. @atalia. Ale odpowiedz na pytanie. Jesli jest plemię pogańskie, które od kilku tysięcy lat ma ustalone rytuały, których immanentnym elementem jest „upalanie się” ich uczestników, to twoim zdaniem państwowy zakaz uprawy marihuany będzie nieuzasadnionym pogwałcaniem ich praw religijnych? I rząd powinien zalegalizować uprawę marihuany?

  51. Rafał Kochan
    12 lipca o godz. 22:26

    „Jeśli jest plemię…” – już samo użycie trybu warunkowego dyskwalifikuje twój argument.

    Tu żyjemy i tu mamy konkretną sytuację: niewyobrażalną hipokryzję – każdego dnia barbarzyńsko ubija się miliony zwierząt, zwłaszcza na wsi świniobicie, którego apogeum nastąpi w grudniu…

    Dnia 15 sierpnia od strzelb myśliwych padną dziesiątki tysięcy kaczek, łysek, gęsi, czapli (biją wszystko, co nie jest pod ochroną, dla sportu).

    Każdego dnia na trawnikach tysiące kosiarek w okrutny sposób zabija miliony owadów, ślimaków.

    Palikot – o ile się nie mylę – jest myśliwym i – jeżeli to prawda – wyjeżdżał na polowanie do Rosji, aby strzelać do głuszców, które w Polsce są chronione…

    Niewyobrażalna rzeź dzień w dzień, legalna! Tym się zajmij – panie Rafale Kochanie – a nie jakimiś wyimaginowanymi dyrdymałami z marihuaną… Ja piszę o niewyobrażalnej hipokryzji, nie zaś o prawach religijnych.

  52. @atalia. No to mów, że o hipokryzję chodzi. Zwierzęta zabijało się i będzie zabijać. Chodzi o sposób, w jaki to się robi. Hipokryzją jest cały ten KK i ludzie, którzy mu podlegają. Nie uważasz? Zboczeńcy w sutannach udają, że pełnią misję bożą, a ich życie doczesne jest podporządkowane naukom chrystusowym, natomiast ich wierni udają, że biorą sobie te nauki do serca i czytają ze zrozumieniem swoją biblię. Czyż nie?

  53. Janek @ 12:49
    Co za brednie.
    W latach 1944-47 Żydów już na Wołyniu nie było. Wymordowali ich hitlerowcy jeszcze w 1942 r.
    W rodzinnym miasteczku mojej matki (pod Równem) akcja odbyła się w sierpniu. Zamordowano prawie 4000 ludzi.
    Polaków mordowała UPA w dwa lata później. Była ich tam tylko setka.
    Dziś po żadnej z tych grup narodowościowych nie ma śladu ni popiołu, kościoła ani synagogi.
    Trzeba uczyć się historii.

  54. “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.”
    / Maria Dąbrowska /
    ———–
    Wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła i śmierci.
    Każda religia jest szkodliwa społecznie. Powoduje międzyludzkie konflikty, społeczne niepokoje, wojny, terroryzm, tworzy zło i nienawiść do wszystkich i wszystkiego, co nie mieści się w religijnych dogmatach i głowach religiantów. Kler bezkarnie nawołuje z ambon (kościelnych i medialnych) do łamania konstytucyjnego prawa, do nienawiści mniejszości (antysemityzm, homofobia i mnóstwo innych).
    Religie blokują rozwój nauki, wiedzy i samodzielnego, racjonalnego myślenia.
    To jest działalność pod każdym względem przestępcza i tylko w krajach wyznaniowych takich jak na przykład Polska uważana za jedynie słuszną, pozytywną i dobrą przez tępych, religijnie zindoktrynowanych ludzi i cwaniaków na wszystkich szczeblach władzy od Prezydenta do Sołtysa.
    Uważam, że ze względu na swoją wielką szkodliwość wszystkie religie powinny być zdelegalizowane i zakazane.
    Dopiero wtedy powstaną mądre, silne i bogate ekonomicznie społeczeństwa.
    PS.
    90% guślarzy watykańskich pasożytujących w Polsce to myśliwi zabijający zwierzęta dla przyjemności, a podobno mają przykazanie „nie zabijaj”…
    70% polskiego społeczeństwa, czyli tępy, nawiedzony, rozpity i okrutny motłoch uwielbia swojego prezydenta Komorowskiego, który oprócz tego, że jest pachołkiem kk jest również mordercą zwierząt, myśliwym zabijającym również dla przyjemności.
    Ja ze względów etycznych jestem wegetarianką.

  55. Atalia 22.48
    Masz racje ATALIO.
    Należy ogłosić ogólnoludzką krucjatę w obronie życia
    – jętek jednodniówek , wszak przedłużenie ich istnienia o jeden dzień to powód do chwały.
    – komarów w tym widliszków , co one winne że upodobały sobie ich zarazki
    – szczurów , nie ich wina ze roznosiły czarną smierć
    – karaluchów , podobno one zapanują na ziemi więc – z szacunkiem dla cywilizacji kóra stworzyć mogą.
    Mógłbym mnożyć dalej ale wydaje się że i bez mojej pomocy zdołasz dojść domu bez klamek.
    Ortodoksyjni bramini chodzą z miotełką i zamiatają drogę przed sobą by nie nadepnąć
    na jakąś istotę a usta osłaniają siatką by nie połknąć istoty żywej.
    Masz się do kogo przyłączyć , będzie Was więcej , a w grupie rażniej.
    Powodzenia.

  56. atalia
    12 lipca o godz. 21:05

    „12 lipca 2013 roku przejdzie do historii polskich Żydów.
    Dzisiejsze głosowanie w sejmie RP ostatecznie odebrało po 749 latach polskim Żydom, a raczej garstce polskich religijnych Żydów, prawo do swobodnego praktykowania ich religii.”

    NIeprawda!

    1 stycznia 1937 weszła w życie ustawa o zakazie powszechnego uboju rytualnego, ograniczająca stosowanie szechity tylko dla potrzeb religijnych;

    1939 ustawa została znowelizowana i ubój rytualny został zakazany całkowicie, jednak wybuch wojny uniemożliwił jej ratyfikowanie przez senat.

    i wybuchla wojna.

    Taka mamy „nowoczesnosc” 70 lat pozniej… z kawiorowa lewica ala bioetyk Pan Hartman

  57. Tak sobie mysle : z calym szcunkiem dla tytulow profesorskich i dokonan naukowych , ale czy Synowie izraela zawsze musza kogos o czyms pouczac ??? Panie Hartman , choc zgadzam sie z panska krytyka arcybiskupa to uwazam ze powinien Pan i Panu podobni po prostu siedziec cicho . was to nie dotyczy . My sami wiemy ze latwiej ks. Lemanskimu bedzie dostapic szczescia w krolestwie niebieskim niz panu apebe. Hoserowi . W koncu to Pismie Swietym napisano : „latwiej wielbladowi przejsc przez ucho igielne nizli bogatemu dostapic szczescia w Krolestwie Niebieskim” . Pan juz tu nie ma nic do dodania a apebe sam sie dyskredytuje tak jak od wielu lat czyni to caly KK w Polsce. Tak sobie mysle ,ze wszyscy czlonkowie i czlonkinie waszej diaspory w Polsce NIE MAJA MORALNEGO PRAWA POUCZAC NAS POLAKOW . ZADNEGO PRAWA ! Z jednego bardzo prostego powodu – przeszlosci historycznej ktora uczy nas Polakow ze wasze intencje nigdy nie sa czyste , zawsze klamaliscie i jatrzyliscie , zdradzaliscie i sprzedawaliscie . Jaki wiec jest cel tej panskiej publikacji . Siedz pan po prostu cicho i zajmij sie pan swoim napletkiem . O ile go jeszcze posiadasz.

  58. Moim zdaniem slowa Hosnera sa gorsze niz sie je interpetuje.
    Mysle ze powiedzial to ironicznie, czyli jestes jednym z nas czy jednym z nich. To jest przerazajace.

  59. Tyle hałasu o nic! Ja, w odpowiedzi na takie pytanie, po prostu bym p. biskupowi pokazał.

  60. Stanisław Obirek, filozof, były jezuita pisze; „Kościół katolicki jest bezmyślny i uczy bezmyślności, dlatego teologia wyzwolenia nigdy nie stanie się w Polsce częścią doktryny kościelnej. Mam nadzieję,że Franciszek wzbogaci naukę Kościoła o pozytywny nurt lewackości. Pokażą, że dzięki analizie marksistowskiej, połączonej z Ewangelią, Księgą Wyjścia, całą Biblią hebrajską, można znaleźć klucz do zrozumienia źródeł zła.” Reszta w mądrym wywiadzie w GW. http://wyborcza.pl/magazyn/1,133158,14261207,Nie_psuc_boskiego_planu_religijna_socjalizacja.html

  61. jasny gwint
    13 lipca o godz. 9:44

    Stanisław Obirek, filozof, były jezuita pisze; „Kościół katolicki jest bezmyślny i uczy bezmyślności, dlatego teologia wyzwolenia nigdy nie stanie się w Polsce częścią doktryny kościelnej. Mam nadzieję,że Franciszek wzbogaci naukę Kościoła o pozytywny nurt lewackości….”

    Mysle, ze to powinno dzialac w dwie strony.
    Czekam na masowe pielgrzymki „lewicy” do Czestochowy.
    Czy byl Pan juz u spowiedzi?

  62. Dzisiejszy
    13 lipca o godz. 4:35

    Moim zdaniem slowa Hosnera sa gorsze niz sie je interpetuje.
    Mysle ze powiedzial to ironicznie, czyli jestes jednym z nas czy jednym z nich. To jest przerazajace….”

    Jak Ty sobie z tym poradzisz?
    Moze relanium.

    Dla pocieszenia – to byc moze nie jest ani prawda ani takie straszne.

  63. Andrzej Falicz, 10.13. Pójdę do spowiedzi jeżeli Ty przestaniesz pisać idiotyzmy. A na to się nie zanosi.

  64. Śliczne! Księża powinni obowiązkowo odbyć seminarium z głoszenia ‚słowa’ u prof. Hartmana.

  65. Cytat:

    „Wydaje się, że po tych wszystkich medialnych wystąpieniach „narcystycznego Księdza z Jasienicy”, wyłania się niezbyt korzystny obraz jego osobowości, nie dość że wbrew ślubom posłuszeństwa jest niepokorny i arogancki wobec swoich przełożonych, to na domiar tego mataczy w swojej sprawie, pomawia i świadomie oczernia, przypisując sobie mówienie „rzekomej prawdy” oraz imputuje arcybiskupowi słowa i fakty które nie mają żadnego dowodowego potwierdzenia – słowo przeciwko słowu! Do swojego medialnego oczerniania Kościoła i jego hierarchów, perfidnie wykorzystuje dialog katolicko-żydowski oraz antykościelne nastawione media lewicowo-liberalne. które nie wiedząc czemu wierzą akurat jego wersji a nie dokumentom, faktom i innym relacjom. Ksiądz tak samolubny i egoistyczny, jest złym duszpasterzem oraz złym duchem Kościoła Chrystusowego, wyjątkowo szkodliwym i niebezpiecznym, świadomie działającym na jego szkodę – chociaż ubiera się w sutannę, to jak widać z pod niej wylania się „czarci ogon”!

  66. @jasny gwint – AF mieszka w Australii, czyli „do góry nogami”. Trudno się dziwić, że opacznie rozumie co w tym kraju się dzieje. Ciągle bowiem stoi „na głowie” …. a to sprzyja nadmiernemu napływowi do mózgu krwi.
    Pozdrawiam serdecznie z Wrocławia

  67. jasny gwint
    13 lipca o godz. 10:20

    Andrzej Falicz, 10.13. Pójdę do spowiedzi jeżeli Ty przestaniesz pisać idiotyzmy. A na to się nie zanosi….”

    Szkoda bo moglbys wzbogacic swoj marksizm o nauki chrystusowe.
    Np. chodzenie po wodzie mogloby Ci sie przydac w tlumaczeniu wyzszosci gospodarki centralnie sterowanej nad wolnorynkowa.
    To bylby cud na miare zmartwychwstania na Stadionie Narodowym.
    Czy lewicowosc „Europa plus kawior”.

  68. Andrzej Falicz
    13 lipca o godz. 10:59

    Sądząc z kolejnych wypowiedzi Franciszka, właśnie to dzieje się na twoich oczach…
    Nauki Chrystusowe zostają wzbogacane elementami marksizmu….a przynajmniej lewicowości.
    Obirek słusznie pisze, że w Polsce antykomunizm został utożsamiony nierozerwalnie z katolicyzmem i nijak się teraz z tej zbitki hierarchom wycofać.
    Choć szef szefów ma inny pogląd.
    Dojdzie do konfliktu.
    Starcy w tiarach nie są zdolni do modyfikacji zakorzenionych w młodości zachowań.

    Druga sprawa.
    Ufasz słowom Hosera.
    Tyle że to polityk z 20 letnim stażem…..
    A który polityk mówi prawdę?
    To sami krętacze.
    Wykonując przez tyle lat ten zawód, Hoser musiał przyjąć taką postawę, chcąc być skuteczny.

  69. wiesiek59
    13 lipca o godz. 11:40

    Andrzej Falicz
    13 lipca o godz. 10:59

    Sądząc z kolejnych wypowiedzi Franciszka, właśnie to dzieje się na twoich oczach…
    Nauki Chrystusowe zostają wzbogacane elementami marksizmu….a przynajmniej lewicowości….”

    Wiesku,
    to NIC nowego wystarczy poczytac encykliki Wojtyly.
    Np. ENCYKLIKA LABOREM EXERCENS

    I. Wprowadzenie
    II. Praca a człowiek
    III. Konflikt pracy i kapitału na obecnym etapie historycznym
    IV. Uprawnienia ludzi pracy
    V. Elementy duchowości pracy

    itd.

    Co do biskupa – wiem, ze o tym piales .
    Powoli wychodzina jaw, ze np. rewelacje o jego roli w Ruandzie to lewicowa klamliwa nagonka.
    „zarzuty „Newsweeka” oraz portalu NaTemat.pl wobec arcybiskupa Hosera, jakoby był współodpowiedzialny za zbrodnie ludobójstwa w Rwandzie. O nierzetelności zebranego przez Aleksandrę Pawlicką materiału powiedziano już wiele – dla przypomnienia arcybiskup Hoser nigdy nie był nuncjuszem apostolskim w tym afrykańskim kraju. Jako wizytator apostolski już po wojnie domowej odtwarzał na terenie Rwandy struktury Kościoła katolickiego…”

    Biskup wyjechal wczesniej z Ruandy przed wybuchem wojny.

    Prawda byc moze jest taka, ze mamy konflikt miedzy ambitnym „gowniarzem” a wybitnym i zasluzonym biskupem o switej cierpliwosci w stosunku do narcystycznego Lemanskiego.

    O Hosnerze Wyborcza w 2008 roku pisala tak:
    „… Wieloletni misjonarz z doświadczeniem w Watykanie i strukturach Unii Europejskiej, bliski środowisku paryskiej »Kultury« to – w tandemie z rozważnym metropolitą Kazimierzem Nyczem – zysk dla Kościoła warszawskiego…
    „Wiele wskazuje na to, że będzie to spojrzenie hierarchy, który w świecie współczesnym nie szuka czyhających wokół wrogów i któremu obca jest mentalność nakazowo-zakazowa. A to polskiemu episkopatowi może wyjść na dobre”.

    Glupkowate, nadete rekolekcje Hartmana skierowane do wybitnego i zasluzonego hierarchy, ktory naprawde czegos dokonal w duchu lewicowosci dla najslabszych i potrzebujacych pomocy w przeciwienstwie od medrka prefesura, celebryty od Europy i kawioru – to wlasnie arogancja i hipokryzja lewicy JAK NA DLONI.

    To lewica ma zrodlo w chrzescijanstwie a nie odwrotnie.

  70. Biskup Hoser nie jest obrzezany duchowo.
    Chrzest, jako nie przyjęty przez świadomego człowieka, który jest w stanie dokonać wyboru zdecydowanie mu nie pomógł. Co najwyżej został ofiarowany przez swoich rodziców przymierzu i jako taki stał się niewolnikiem, co jest samo w sobie przeciwne naukom Jezusa co do niewolnictwa. Obrzezanie „duchowe” serca, pozwalające nie łączyć emocji, w tym miłości, z podejmowanymi decyzjami i oceną sytuacji zdecydowanie obce jest komuś komu wydaje się, że ma prawo podejmować za innych ludzi decyzje.
    Jezus odrzucał władzę nad ziemskimi królestwami, nad ludźmi, w czasie kuszenia przez szatana. Nie uważał że należy dokonywać osądów. Skazywać za grzechy – jak u Marii Magdaleny. Ten który odrzuca władzę nad cudzą wolną wolą daną przez Stwórcę, nie osądza. Jezus określił, że to co ustali wspólnota chrześcijańska będzie obowiązywać. Wspólnota, nie kler czy pogański cesarz względnie jego urzędasy zdradzające wszystkie przykazania Jezusa.
    Tzw. biskup Hoser w takim ujęciu nie jest chrześcijaninem a tylko niewolnikiem kościoła bestii – Konstantyna – którego urzędnicy ustalili zasady których Hoser trzyma się stale i z zaciekłością niewolnika który jest zbyt nierozumny by mieć prawo podejmowania jakichkolwiek decyzji względem innych osób.

  71. Panie Falicz prosze przestac opowiadac … pan ostatnio naprawde ;
    gledzi np. cytat;
    To lewica ma zrodlo w chrzescijanstwie a nie odwrotnie.
    Poczatek chrzescijanstwa rozwinal sie w Rzymie na czasow Nerona .
    Ludzi wiary laczyla WTEDY ideja /na dzisiejsze czasy /lewicowa …
    rownosc !! … nie bede kontrowac innych pana wpisow bo nie jestem
    jak Pan nachalna.
    Panie Falicz prosze przestac wypisywac obecnie? zupelne glupoty na
    blogach Polityki ,to naprawde tylko niestrawne .
    Pozdrawiam

  72. Andrzej Falicz
    13 lipca o godz. 12:10

    Cała moja wiedza historyczna mówi, że przykłady współpracy kościoła z władzą są regułą.
    Przykłady przeciwstawiania się władzy wiernych z kapłanami na czele, można policzyć
    – po pierwsze na palcach jednej ręki
    -po drugie, tyczy to szeregowych księży
    Biskupi na czele protestów to ewenement.

    Kościół służy do pacyfikowania, nie wspomagania ludzi……
    Ostatnim przykładem była Teologia Wyzwolenia.

    Powoływanie się na Paryską Kulturę o czym ma świadczyć?
    O solidarnościowym pniu, czy antykomunizmie?
    „Piękna karta” jako legitymacja do bezkarności?
    Już kilku takich durniów na stołkach mieliśmy…..

    Co do Rwandy, dziennikarze piszą co innego.
    A w interesie Hosera leży wybielanie siebie i swojej firmy.
    Tak racjonalny ostatnio człowiek jak Pan, zapiera się w tym przypadku na wszelkie nie zgadzające się z tezą argumenty…..
    Hoser to aparatczyk, nie kapłan, niestety.
    Biurokrata realizujący zadania służące INTERESOM Watykanu i przy okazji dający upust swoim fobiom antyżydowskim.

    Wcale bym się nie zdziwił, widząc go w towarzystwie Zawiszy u Kobylańskiego.
    Jeden pień i poglądy.

  73. Jak widac CI skrajni jak Pan Falicz czy Pan Wiesiek szybciej dogadaja sie z soba jak mozna przypuszczac ?
    Pewnie dlatego bylo Jedwabno ?
    Pozdrawiam

  74. PS.
    13 lipca o godz. 14:37

    Jak widac CI skrajni jak Pan Falicz czy Pan Wiesiek szybciej dogadaja sie z soba jak mozna przypuszczac ?
    Pewnie dlatego bylo Jedwabno ?
    …”

    Co za prymityw.
    Milo byc po drugiej stronie

  75. Wiesku,
    ja wyraznie napisalem, ze korzenie lewicowosci sa w chrzescijanstwie a nie w KOSCIELE.

    św. Łukasz opisuje sposób życia pierwotnej gminy (Dz.Ap. 2:42-46 BW):

    „… Wszyscy zaś, którzy uwierzyli, byli razem i mieli wszystko wspólne, I sprzedawali posiadłości i mienie, i rozdzielali je wszystkim, jak komu było potrzeba…”

    Wielu komunistow uwazalo idee chrzescijanstwo (NIE KOSCIOL) za idee komunistyczna – gdyz to chrzescijanstow na poziomie fundamentalnym ustalalo pelna rownosc miedzy ludzmi.

    (Łuk. 6:20-26 BW)

    ” Błogosławieni ubodzy, albowiem wasze jest Królestwo Boże.
    ….
    Ale biada wam bogaczom, bo już odbieracie pociechę swoją….”

    A lewicowy pacyfizm:
    „Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy was krzywdzą. Temu, kto cię uderzy w policzek, nadstaw i drugi, a temu, kto ci zabiera płaszcz, i sukni nie odmawiaj….” Łuk. 6:27-29 BW

    A na sam koniec zacytuje:
    „Lecz gdy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych, ślepych. (Łuk. 14:13 BW)”

    To mogloby byc motto LEWICY i tzw. państwa opiekuńczego.

    2000 lat przed Marksem.

  76. Andrzej Falicz
    13 lipca o godz. 15:26

    I tu się zgadzamy.
    Idea piękna, tylko ludzie jeszcze do niej nie dorośli……
    Wypaczyć poprzez praktykę i własne ograniczenia mentalne, można KAŻDĄ ideę czy koncepcję.

  77. @atalia

    ktora napisala „Dobrze, że nie wspominasz o barbarzyństwie zarzynania milionów zwierząt dziennie, zarzynania niebędącego elementem żadnej religii, a czystej konsumpcji.”

    Mowiac o barbarzynsttwie mam na mysli wylacznie barbarzynska metode uboju. W dzisiejszych czasach, w srodku Europy, nie ma potrzeby by uciekac sie do prehistorycznych praktyk z goracego klimatu.

    Nadszedl wiec czas by wymyslec nowa tradycje. Taka ktora zaoszczedzi zwierzetom rzeznym bezsensownych cierpien.

  78. Andrej Falicz. Zamiast męczyć się nad wymyślaniem nonsensów podrujnuję abyś skomentował taki oto wesoły rodzynek. Wszyscy ci ekscytujący się porno Radwańską, Rydzykiem, ubojem, ludobójstwem. Lemańskim lub Hoserem się ubawią po pachy.
    http://www.globalresearch.ca/the-u-s-war-against-the-world-in-service-of-international-finance-capital/5342514

  79. Zostawmy Falicza w spokoju
    Jemu z Australii już czasy się mylą z niewyspania.
    Niech tam nadal chodzi do góry nogami.
    To przecież Rycerz Chrystusowy, nawet Prowincję nad Wisłą mu zrobili.
    Wiecie co pod żelaznym kołpakiem dzieje się w takie upały ?
    Jak sam pisze jest niewierzącym ale nie wierzy tylko Lemańskimu ,
    Hoser mu dyszy całą prawdą
    Wiec zostawcie to truchło w spokoju.

  80. Co za wstyd by opisywc tak blache blachostki. Co sobie dwoch klechow powiedzialo. Panie Hartman to obraza godnosci ludzkiej.

    Czy to jest polityka ??? Nie to jest pierdolenie o niczym. To nie godne aspirujacego polityka ani zadnej osoby doroslej.

    W miedzyczasie dyktator Donek, historyk, bez jakichkolwiek pozytecznych kwalifikacji, bez doswiadczenia, nawet kiosku Ruchu nie prowadzil,… zadluza kraj o kolejne 159 mln zl kazdgo dnia. I to tylko odsetki i obsluga dlugu ktory dyktator Donek zaciagnal na konto polskich dzieci i niemowlat i nawet tych ktorzy sie jescze nie urodzili po 2007.

    Bo dzieci nawet nie trzeba pytac o pozwolenie ! To jest zjawiskiem pedofili ekonomicznej. Oczywiste przestepstwo wobec dzieci.

    Kazde dziecko urodzone dzis, jutro i pojutrze, odziedzicza po 90 tys dlugu. To rezultat narodowego kurewstwa czym jest przyzwolenie blaznom niszczenia podstaw zycia w Polsce. Juz prze 24 lata.

    Olbrzymia wiekszosc polskiego blaznskiego narodu nawet nie zadaje sobie z tego sprawy. Bo tak zostali wyszkoleni. Ale do kurwy nedzy co robi tu profesor wrecz przeraza. Kogo to obchodzi czy ksiadz Lemanski jest obrzezany podczas gdy naokolo rodza sie dzieci obciazone niewyplacalnymi dlugami czyli bez podstaw do zycia !!!

    Czas stnac w obronie polskiego dziecka panie Hartman. Czas zademonstrowac swoja dojdrzalosc.

  81. Pan Hartman nie jest tu dla przyjemności swojej, tylko do jątrzenia.

  82. @ Dorota

    Historycy jednak upierają się, że Żydzi wtedy byli i to nie tylko na Wołyniu Doroto nieuczona – byli w NKWD. Nikt ich tam nie mordował, wręcz przeciwnie, to oni mordowali Polaków najpierw wraz z Hitlerem, kiedy napadli wspólnie z nim od wschodu na Polskę (nawet odbywali wówczas słynne konferencje z bratnim Gestapo w latach 1939-41 r. w Zakopanem http://pl.wikipedia.org/wiki/Konferencje_Gestapo-NKWD ), a potem, kiedy wymordowali tysiące Polaków w nielegalnym PRL-u, założonym przez nich w okupowanej Polsce. Nie zmuszam do czytania literatury źródłowej, ale FYI wygoogluj sobie choćby „NKWD na Wołyniu”. Albo zapytaj Baumana, on wtedy robił w ichniej „drogówce” oraz w enkawudowskim z zamysłu a także konstrukcji MBP, to będzie pewnie wiedział.

    Ludobójstwo na Kresach rozpoczęło się praktycznie już od początku wojny (robota NKWD – choćby Włodzimierz Wołyński), a skończyło się oficjalnie z grubsza w 1947r., za rządów głębokiej żydokomuny w Polsce, poczytaj p. Albina Siwaka, albo panią prof. Siemaszko. To oczywiście nie znaczy, że eksterminacja Polaków przez Żydów ustała, gdyż nie ustała, np. gen. Emil Fieldorf „Nil” został zamordowany przez żydokomunę w 1953r., choć i to przecież nie koniec, bo jak już tu pisano wcześniej, Salomon Morel na przykład operował do 1968r…

  83. Jedna z sześciu małżonek saudyjskiego księcia, zatrzymana w Kalifornii i oskarżona o uprawianie handlu ludźmi, została zwolniona przez sędziego za kaucją w wysokości 5 milionów dolarów.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Saudyjska-ksiezniczka-oskarzona-o-handel-ludzmi,wid,15811826,wiadomosc.html
    ================

    Skoro ani wysokie urodzenie, bogactwo, wykształcenie, pozycja społeczna, nie chroni przed chciwością i głupotą, to niewykluczone jest iż i tyczy ona biskupów……

    A panienki mi szkoda.
    Taka bogata, a służących pensja stanowiła dla niej wydatek zbyt duży.
    Oszczędna taka…….
    A jaka prymitywnie głupia……

    Ps,
    Do tej pory sądziłem, że Arab może mieć cztery żony.
    Sześć to jakiś heretyk?

  84. Początek kiepski, końcówka lepsza, chociaż w porównaniu z @ Faliczami to i tak szczyt elokwencji.
    Zaś @ Janek zapisał już wszystkich Rusów do narodu wybranego. Chyba mu rabin podczas obrzezania podciął głowę zamiast kuśki. Tylko tym można wytłumaczyć Jankowe brednie.

  85. wiesiek59
    13 lipca o godz. 15:43

    Andrzej Falicz
    13 lipca o godz. 15:26

    I tu się zgadzamy.
    Idea piękna, tylko ludzie jeszcze do niej nie dorośli……
    Wypaczyć poprzez praktykę i własne ograniczenia mentalne, można KAŻDĄ ideę czy koncepcję….”

    Wystarczy zobaczyc co z piekna idea zrobili w praktyce komunisci.

    Paru oszolomow na tym blogu jak widze wprost dyszy nienawiscia w stosunku do mojej osoby.
    Tak to jest jak pospolite chamstwo ubuiera sie wszmatki elity.
    Zadnych argumentow tylko przezwiska i glupkowate kalambury.
    Milo byc po drugiej stronie „dyskusji”…

  86. Szostkiewicz zablokowal mozliwosc odpowiedzi i prowadzi „dialog” sam ze soba.

    Andrzej Falicz
    14 lipca o godz. 1:17

    Adam Szostkiewicz
    13 lipca o godz. 18:08

    @Orteq
    Jak nie kalina i Falicz, to Orteq…”

    Moze umowmy sie tak – wymaga tego po prostu zwyczajna kultura.

    Ja w panskim pseudo-dialogu nie bede bral udzialu bo nie chce by Pan manipulowal wpisami jak Panu wygodnie.
    A robi to Pan!

    A ja skoro juz nie jestem tu obecny i nie moge odpowiedziec zostane przez pierwszego moralizatora III RP zostawiony w spokoju.
    I sobie bedzie Pan „dyskutowal” ze swoimi.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  87. Ksiądz Lemański to,sio czy tamto – jak mawiają Niemcy : „Morgen läuft ´ne andere Sau durch´s Dorf” czyli „Jutro poleci inna świnia przez wieś”. A ksiądz Lemański dostanie kącik w jakimś pensjonacie i będzie tam siedzial pod czujnym okiem kucharki zakonnicy. Żadna gospodyni nie poceruje skarpet i nie zrobi ulubionego dżemiku z wisienek, żadna rodzina nie zaprosi na obiadek z okazji I Komunii latorośli…. Koledzy ze seminarium awansują licząc cylindry w swoich „mietkach” a jak go po latach zobaczą to slowo na „o” krzykną – „o” ku…a ! Tyle będzie mial z dialogu z Żydami. Skończy jako alkoholik i kapelan TOK FM 🙁 Jedyne na co się jeszcze Salonowi może przydać to jako trup – stylizowany na ofiarę „moherów”….

  88. „Grob Panski” z Jasienicy…wedlug zasad dialogu Lemaskiego z zydami
    http://www.parafiajasienica.waw.pl/index.php?option=com_joomgallery&func=watermark&catid=164&id=3209&Itemid=80

  89. Dla wielbicieli Lemanskiego

    „Grob Panski” z Jasienicy…wedlug zasad dialogu Lemaskiego z zydami

    http://www.parafiajasienica.waw.pl/index.php?option=com_joomgallery&func=watermark&catid=164&id=3209&Itemid=80

    W podziece dzielni mlodzi zydzi pala nowy testament.
    Tak tez wygladac moze „dialog”…

    http://www.haaretz.com/news/orthodox-jewish-youths-burn-new-testaments-in-or-yehuda-1.246153

    „…Orthodox Jews set fire to hundreds of copies of the New Testament in the latest act of violence against Christian missionaries in the Holy Land….”

  90. Moim zdaniem ksiadz Lemanski sie nieco pogubil w swojej misji poslugi Bogu i ludziom, oraz wiernosci i posluszenstwu Kosciolowi Katolickiemu. Chyba wiedzial dlaczego zostaje ksiedzem. Ja wiem dlaczego nim nie zostalem i mam z tego powodu czyste sumienie w tej kwestji. JB.

  91. @Janek:
    Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1939 roku także prześladowano Żydów — proporcjonalnie wywieziono ich więcej niż Polaków. Po wkroczeniu Wehrmachtu też ich prześladowano. Sugestie, że mieliby tam się znajdować jeszcze jacyś rabini i mieć możliwość pomocy Polakom, są równie uzasadnione, co pretensje do Chińczyków, że nie kiwnęli w tej sprawie palcem.

  92. murator
    14 lipca o godz. 1:37

    Spokojna glowa.
    Bedzie mial kacik felietoniczny i blog w POLITYCE albo zmieni plec i zostanie pierwsza kobieta bylym ksiedzem specjalista od dialogu z judaizmem marszalkiem Sejmu.
    Moze tez zostac europoslem z Europa plus kawior.

    Dzielni mlodzi zydzi pala nowy testament.
    „dialog” z chrzescijanstwem.

    http://www.haaretz.com/news/orthodox-jewish-youths-burn-new-testaments-in-or-yehuda-1.246153

    „…Orthodox Jews set fire to hundreds of copies of the New Testament in the latest act of violence against Christian missionaries in the Holy Land….”

  93. PAK

    Nie wiem co Ty czytasz ale historycy wypowiadaja sie dosyc jednoznacznie.
    „… Wśród kolaborantów, którzy przybyli, aby pomagać sowieckim siłom bezpieczeństwa w wywózce wielkiej liczby niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci na odległe zesłanie i przypuszczalnie śmierć, była nieproporcjonalnie wielka liczba Żydów.
    (Norman Davies, 9 kwietnia 1987 r.)

    A postacie historyczne…:

    ” Dlaczego (…) dotąd oficjalne koła żydowskie nie potępiły jawnej zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec Polski i polskich obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej?..”
    (Gen. Władysław Sikorski, 11 czerwca 1942 r.)

    „… Ujawniło się, ze ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a już w szczególności na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu (…) po wkroczeniu bolszewików rzucił się z całą furią na urzędy polskie, urządzał masowe samosądy nad funkcjonariuszami Państwa Polskiego, działaczami polskimi, masowo wyłapując ich jako antysemitów i oddając na lup przybranych w czerwone kokardy mętów społecznych…”
    (Dowódca AK, gen. Stefan Rowecki-„Grot”, 25 września 1941 r.)

    Faktem jest rowniez ze zdrady nie odplacono…
    „…kampania 1939 roku szybko się bowiem skończyła i wszyscy mieszkańcy ziem wschodnich – Polacy, Żydzi, Ukraińcy i Białorusini – znaleźli się w tej samej dramatycznej sytuacji, w sowieckim jarzmie.

    Sowieci rzeczywiście wprowadzili dla wszystkich tak wymarzoną przez przedstawicieli „mniejszości” równość. Wszyscy mieli równe szanse… żeby trafić do obozu koncentracyjnego.

    Żydzi rzeczywiście nie byli w Sowietach prześladowani z przyczyn narodowościowych, ale co z tego, skoro NKWD przystąpiło do tropienia „wrogów klasowych”. A tych wśród Żydów znaleziono wielu. Zamykano synagogi, nacjonalizowano sklepy i punkty usługowe. Tysiące rabinów, działaczy politycznych i przedsiębiorców trafiło do więzień i łagrów. Żydzi stanowili spory odsetek deportowanych na Syberię w latach 1939 – 1941…”

    To TEZ prawda.

    Życie w Sowietach stało się dla Żydów tak nie do zniesienia, że marzyli, aby się znaleźć… pod okupacją niemiecką. „Jeżeli Żyd ucieka z raju, gdzie jest wolność, równość i szczęście, pod nóż gestapowców, to chyba nie muszę dodawać, że w tym raju było mu stokroć gorzej niż u otwartego wroga Niemca – pisał Józef Blumenstrauch z Chełma Lubelskiego.

  94. Podpisz list poparcia dla ks. Lemańskiego skierowany do kurii rzymskiej : http://poparcie-lemanskiego.blog-bobika.eu/

  95. @ ?

    Nie Rusów do „wybranych”, a „wybranych” do NKWD, i nie Janek ich zaliczył, tylko historia, Bronstein, Beria, Kaganowicz i s-ka. Kwestia realizacji eufemistycznych „czystek etnicznych o znamionach ludobójstwa” nie jest dla „wybranych” niczym niezwykłym, to standard od lat; kontynuowali swoje bolszewickie dzieło już w Palestynie, co przyznał niedawno nawet izraelski generał brygady Yitzhak Punda, mówiąc dziś bez stresu jako ówczesny dowódca siepaczy, że owszem, wycięli arabskie wioski w 1948r., dodając szczerze: „Moje sumienie jest spokojne, ponieważ gdybyśmy tego nie zrobili, to nie byłoby Izraela do tej pory. Byłoby milion Arabów więcej.”

    Widać tu wyraźnie fingerprint sprawców ludobójstwa na Kresach, którzy podjudzeni mieli identyczną motywację; wycinając polskie wioski znienawidzonych katolików w pień robili Lebensraum tam, gdzie swego czasu planowano utworzyć państwo żydowskie. Niegdyś, ukazem carskim, przesiedlono na te ziemie wielu Żydów.

    „Pundak confirmed that forces under his command razed Arab villages in 1948. “My conscience is at ease with that, because if we hadn’t done so, then there would be no state by now. There would be a million more Arabs,” he said.”
    http://www.israelnationalnews.com/News/News.aspx/168912#.UeHeceWOvCo

    Przywołuje się często ofiary żydowskie, notabene żydowskich bolszewików z NKWD, tudzież często żydowskich hitlerowców, bo jak wiadomo (np. Brian Mark Rigg), armia Hitlera posiadała w swoich szeregach co najmniej o połowę więcej Żydów, niż cała współczesna armia polska liczy żołnierzy. Owszem, ofiary były, był także bestialski holokaust, jednak wobec ujawnianych z czasem faktów historycy coraz częściej uważają, że te ofiary, głównie żydowska biedota, Ostjuden, której Zachód się wstydził – żaden Goldman, Rockefeller, Rotszyld, itp. w krematorium nie skończył – stanowiły „collateral damage” w drodze do wielkiego Izraela, który na naszych oczach właśnie powstaje skutkiem napaści na Irak, Afganistan, Libię, teraz Pakistan, Syrię, pucz w Egipcie, przewrót w Tunezji, z ukoronowaniem przyszłą wojną przeciw Iranowi. Samo słowo „holocaust” jest pochodzenia greckiego (od holokauston) i oznacza całkowite (holos) spalenie (kaustos) ofiary złożonej Bogu.

  96. „Cóż więc ? Czy przewyższamy ich? Nigdy ! Przecież dopiero co wykazaliśmy, że zarówno Żydzi, jak i Grecy, wszyscy są pod panowaniem grzechu, tak , jak jest napisane : Nikt nie jest sprawiedliwy,nie jest rozumny, nie szuka Boga, wszyscy zbłądzili, razem stali się nieużyteczni, nikt nie czyni dobra. Grobem otwartym jest ich gardło, swoimi językami mówią podstępnie, jad żmij na ich wargach, ich usta pełne są przekleństw i goryczy. Ich nogi są szybkie, by przelać krew, na swoich drogach pozostawiają zagładę i nędze i nie poznali drogi pokoju. Nie ma bojażni Bożej przed ich oczami.”/ P Rz,3,9-18/

  97. To co mnie chyba najbardziej zniechęca we współczesnym kościele obok wielu innych rzeczy to jakieś takie zakłamanie i brak konsekwencji. Z jednej strony w swoich teoriach księża odwołują się do zamierzchłych czasów ignorując fakt, że przez te 2000 lat sporo się zmieniło. Z drugiej zachowują się jakby pewne fakty, które są jasno opisane w Biblii jakby się nie zdarzyły.

  98. @Falicz:
    Zdaję sobie sprawę, jaka była popularna ocena postaw żydowskich wśród Polaków na Kresach. Tyle, że „ocena” nie oznacza bezstronnego badania, choćby próby porównania zjawiska poparcia dla partii bolszewickiej wśród Polaków i Żydów. (Są przesłanki, że Żydzi popierali proporcjonalnie częściej, ale też że nie było to poparcie większości; tak jak Polacy, choć proporcjonalnie popierali rzadziej, to bynajmniej nie byli wszyscy powszechnie wrodzy.)
    Zauważ proszę, że piszę w odpowiedzi do Janka, który nie tylko ma pretensję o poparcie dla bolszewików, ale którego wiedza historyczna nie wystarcza do zrozumienia sytuacji Żydów na Wołyniu w roku 1943…

  99. A myślałem, że już nie doczekam dnia kiedy Matylda wreszcie pogłaszcze Profesora.

    Szkoda, że dopiero w związku z pogłębiającym się kryzysem gospodarczym i, związnym z nim, kryzysem społecznym, wyostrzają się ludziom spojrzenia na krytyczną rolę odgrywaną przez hierachów kościelnych (czytaj, funkcjonariuszy państwa watykańskiego) realizujących na ziemiach polskich swoją, niekompatybliną z polską racją stanu, politykę zaostrzania relacji z krajami zza wschodniej granicy.

    Wielowiekowe wtrącanie się hierachów kościelnych we wszystkie możliwe problemy wewnętrzne Polski skutkowało ciężkimi stanami kryzysowymi i degradacją moralną jej obywateli.
    Jest ono jedną z głównych przyczyn zacofania cywilizacyjnego Polaków.

    Gdy się człowiek wsłucha, co i jak Polacy mówią i myślą, to pierwszą refleksją, ktora się nasuwa, jest myśl o zintensyfikowaniu importu w dużych ilościach wykwalifikowanych psychiatrów.
    Z obecnego stanu (państwa wyznaniowego) nie da się wyjść bez ciężkiego kryzysu lub upadku, bo mamy do czynienia z utrwalonym stanem świadomości spolecznej budowanej przez wieki.

  100. Niejaki Szostkiewicz pisząc w tytule swoich wypocin Kuria Hosera zaprzecza wprowadza czytelników w bląd. Ogarnięty typową dla lewackiego pismaka wścieklością stara się stworzyć wrażenie że istnieje coś takiego jak prywatna kuria Obywatela Hosera. Tymczasem jak można przeczytać pod podanym adresem sprawa jest jasna – oczywiście nie dla lewackiego pismaka Szostkiewicza. W swojej tępocie A. Szostkiewicz zapewne sądzi że skoro bliski przyjaciel papieża niejaki skorka Abraham, „rabin już o niej wie” to Watykan z niepokojem czeka co Skorka doradzi papieżowi (!). Pod haslem „Buenos Aires locuta – causa finita” papież zrobi co mu każe doradza rabin i jeszcze mu pośle tlustą gęś 😉
    „Pisz Pan na Berdyczów !” to bylo, teraz się pisze na Buenos Aires – do rabina Skorki

  101. Ryba
    14 lipca o godz. 21:05,,

    oj, zdarzało mi się, zdarzało szapobasować Profesorowi 😉

    Co do biskupów, to nigdy nie miałam o nich wysokiego mniemania. Jak i o innych funkcjonariuszach religijnych. Aktualnie rabin Szudrich bredzi jak Piekarski na mękach. Do spółki z Abe Foxmanem przygotowują grunt pod wyhodowanie kolejnych żydożerców 👿
    Ale ci strażnicy „czystości” religii i nacji tak mają. Gdyby tego nie robili, mogło by się okazać że o niczego nie są potrzebni.

  102. Ja tam nie wiem, czy tych „koszernych bydląt” było 280 000 sztuk, czy ton.
    Ale i tak tych marne 6 000 gąb wymagających w naszym kraju koszerności czy halal, nie jest w stanie tego spożyć w ciągu roku.

    A juz kuriozum, to jakieś neptki z Nowego Jorku, wtrącające się do kuchni i lodówki.
    Jaki oni mają w tym interes?
    Ile jest tych ortodoksów?
    1000?
    Ile mogą zeżreć rocznie?

  103. Jeśli ktoś z bywalcówtego bloga potrafi podać przykład wygranej proboszcza z ze zwierzchbim biskupem nie będącym przestępcą oraz nie naruszającym prawa kanonicznego, to proszę o co najmnie jeden przykład.

    Kwestia obrzezania lub nie oraz innych obrażliwych elementów w komunikacji między księdzem Lemańskim a biskupem hoserem jest moim zdaniem miazgą otaczającą pestkę z ziarnem dwuliściennej rośliny konfliktu.

    Żydzi uczynieni zostali uosobieniem szkodników mocy i siły katolicyzmu. Nie protestanci będący dominatorami ekonomicznymi w Europie, a Żydzi przez swą unikalność w Polsce utrudniający zweryfikowanie wrogich mitów o nich. Nie Spotykamy na ulicach polskich miast osób o wyglądzie żydowskim co do stroju. Podobnie jak Boruta są oni tworem a dziedziny myslenia magicznego. Jeddnocześnie, we wspomnieniach, w rzeczywistych pozycjach nieliczni wazni Żydzi są nieprzemakalni dla najazów i zakazów formułowanych przez hierarchów kościoła katolickiego w Polsce.

    Drugim liścieniem ziarna z ktorego może wyrosnąć trująca polskich katolików roślina jest in vitro. Stawianie w jednym szeregu osoby zrodzonej dzięki technologii in vitro z osobami zrodzonymi zzapldnienia łona i z tego samego łona zrodzonymi jest niebybaczalnym błędem szeregowego proboszcza w taktycznym ustawianianiu dziewcząt i chłopców do bicia.

    Kościół katolicki naucza o ochronie życia od poczęcia i każde niebezpieczeństwo osłabienia tego stanowiska jest operacyjnym, taktycznym i strategicznym wydarzeniem dużej rangi.

    Biskup Hoser może zostać poproszony o przeproszenie księdza Lemańskiego, ale proboszcz zostanie odsunięty w niszę i byc może nie będzie mógł wygłaszać homilli.

    Gawiedź się wyszumi i otworzy ze zdziwienia usta słuchając słów potępienia za próby odebrania Bogu chrześcijan atrybuty Stwórcy.

    Sądzę, że sedno konfliktu jest poważniejsze niż teatralne akcesoria i kwestie bohaterów konfliktu.

    Polacy będą płodzili dzieci poza macicą, poza małżeństwem i poza kościołem. To nie jest moim zdaniem sprzeczka podwórkowa!

  104. Ryba
    14 lipca o godz. 21:05
    ….

    Wielowiekowe wtrącanie się hierachów kościelnych we wszystkie możliwe problemy wewnętrzne Polski skutkowało ciężkimi stanami kryzysowymi i degradacją moralną jej obywateli.
    Jest ono jedną z głównych przyczyn zacofania cywilizacyjnego Polaków….”

    Kiedys uwazano…ze chrzescijanstwo przynioslo postep cywilizacyjny do Polski.
    Gdyby nuie chrzest Mieszka I to pewnie podzielilibysmy losy Jadzwingow.
    Polska jest taka jaka jest Rybo – ale jest (!) w duzej mierze dzieki kosciolowi.
    Pewnie, ze by bylo lepiej gdyby bylo lepiej – ze tak powiem.
    Zwalanie wszystkiego na kosciol to intelektualna latwizna.
    Kosciol byl wszechobecny w Europie – od kwitnacej dzis Bawarii do kolebki kapitalizmu w polnocnych Wloszech.
    Na ile Europa byla najprezniejszym kontynentem na globie – dzieki a na ile pomimo kosciolowi proponuje podyskutowac.

    Ja bym sie na blogu lewicowegoteologaodEuropypluskawior nie dawal tak latwo ponosic kampani przeciw KK, ktory „wszystkiemu winny jest”.

    Prosze zwrocic uwage jak malo jest na temat pozytywnej realnej dzialalnosci lewicowej.
    Na temat jakiejkolwiek dzialanosci partii, do ktorej nalezy Gospodarz, skierowanej w kierunku poprawy sytuacji biednych, sprawiedliwosci spolecznej, polityki zagranicznej.
    Profesor W OGOLE tymi „nudami i pierdolami” sie nie zajmuje…

    Lewica jest pusta – jedyne co potrafi to od rana do wieczora zajmowac sie kosciolem.

    Jest wiele pozakoscielnych sfer zycia panstwa i spoleczenstwa, ktore wymagaja zmian.

    Dlaczego wedlug lewicowych teologow mamy sie krecic do oglupienia wokol kruchty i problemow poswiecania napletka Bogu starozytnych plemion koczowniczych z Bliskiego Wschodu?

  105. staruszek
    14 lipca o godz. 23:38

    Oczywiscie, ze ma Pan racje.
    W oficjalnym uzasadnieniu odsuniecia Lemanskiego jak byk podane jest reprezentowanie odmiennego niz oficjalne koscielne stanowiska w sprawach bioetycznych – inaczej mowiac in vitro.

  106. Rozterki liberalnego hipokryty:

    ” Adam Szostkiewicz
    14 lipca o godz. 23:29

    @pickard
    Jedna z mozliwosci to import koszernego czy halaliczneGo miesa dla potrzeb praktykujacyh zydow i muzulmanow pisalem o tym juz kilka tygodni temu na blogu jako liberal nie moge ignorowac praw osob religijnych dlatego pisze ze sprawa jest skomplikowana bo jest konflikt dwu wartosci rownie dla mnie cennych…”

    Dwie rownie „cenne wartosci” i dylemat… czy jest to
    barbarzynskie zarzynanie braci mniejszych
    czy
    wspaniala tradycja braci starszych – w wierze?

    Jak byc wzorem postepowej tolerancji i nikomu sie nie narazic…

    Zapytac Lemanskiego !?

  107. W tradycyjnym kalendarzu liturgicznym, którym rządzi się nadzwyczajny ryt rzymski – klasyczny ryt rzymski, msza wszech-czasów – wypada wspomnienie OBRZEZANIA PAŃSKIEGO (CIRCUMCISIO DOMINI).

    Od niepamiętnych czasów do reformy kalendarza w 1961 r. w dniu 1 stycznia przypadała Uroczystość na cześć tego wydarzenia. Wraz z Uroczystością Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny, którą w starszym rycie obchodzimy 2 lutego, Kościół świętuje w tych dniach pamiątkę poddania się przez Pana Jezusa i Maryję Pannę obowiązkom wynikającym z prawa żydowskiego. Świadczy to wybitnie o starożytnych źródłach tradycyjnej liturgii katolickiej oraz podkreśla ścisły związek chrześcijaństwa z jego żydowskimi korzeniami.

    Zasługuje to tym bardziej na uwagę, zważywszy że w odnowionym kalendarzu liturgicznym w 1970 r. święto Obrzezania Pańskiego zostało zastąpione Świętem Matki Bożej Rodzicielki, zaś Oczyszczenie NMP – przemianowano na Ofiarowanie Pańskie.

    Fakty te wzbudzaja paranoiczna wscieklosc sekty nienawidzacej blizniego, ktora przeciez niewiele ma wspolnego z religia katolicka.

  108. anna
    15 lipca o godz. 3:25 …

    Droga Pani Anno,

    Wlasnie miedzy innymi z powodu takich absurdow jak swieto obrzezania…panskiego – jestem w siodmym niebie z powodu swojego ateizmu.

    Ciekawi mnie jednoczesnie, czy „Europa plus Kawior” planuje z okazji panskiego obrzezania jakies lewicowe obrzedy.

    Mozna wykorzystac gleboki kac posylwestrowy i urzadzic tzw. napletkowe poprawiny.

  109. wiesiek59
    14 lipca o godz. 22:53

    Wiesku najwieksza tragedie z powodu zakazu barbarzynskiego zarzynania bydlatek przezyja nasze lewicowe autorytety.

    Jak popra zakaz to im organizacje zydowskie zarzuca antysemityzm !!! a przeciez to oni od zawsze mieli przyrodzone prawo nazywac tak innych.

    A jak nie popra to wyjda na barbarzyncow.

    Zakaz – im na zlosc – w pelni poparl PiS… i teraz smieja sie w kulak.

  110. Andrzej Falicz
    15 lipca o godz. 8:15

    Nie rozumiem tego płaczącego rabina…….
    Zamiast zatrzeć ręce, że nowy, dochodowy biznes może zmajoryzować- import dla wiernych koszerności, to płacze……

    Chyba że miał działkę od sztuki w wielkich ubojniach i ten interes się skończył.
    W takim razie, rozumiem jego ból….w kieszeni…..

  111. Och biedni i szlachetni Polacy nie rozumieja „rozterki” Zydow …
    nawet po tym Co przeszli…?…
    Mozna tylko porownac jak Nasz kochany Kaczynski tylko pluje na Niemcow ,nawet na zapas i niepotrzebnie ..
    Jakie beda realistyczne nastepstwa nowego prawa zakazu uboju rytualnego w Polsce ? Pewnie Niemcy zbuduja na przedce duza
    rzesnie w Frankfurt-Oder , gdzie polscy rzeznicy i ci z Polski i Europy
    wschodniej beda tam dalej zabijac polskie krowy rytualnie za troche wiecej pieniedzy.
    Ponoc jak niektorzy opisuja ,technologia uboju rytualnego zawodzi ?
    Ja wiem technologia uboju nikogo nie obchodzi , wiekszosc jest jednak
    w poszukiwaniu Prawdy !!
    Pozdrawiam

  112. Panie Wiesku Pan mnie zawodzi jak kiedys w prlu polscy komunísci ,
    nie potrafi pan myslec perspektywicznie i zadaje sie z kazdym glupkiem,
    zeby tylko bylo na swoje …na koncu przegra Pan jak Oni..
    Pozdrawiam

  113. Andrzej Falicz
    15 lipca o godz. 8:15

    A czemuż miałoby nas to obchodzić?
    Interesów z nami przecież nie zerwą….
    Modelowy jest przykład zbrojeniówki.
    Rytualne kwiki i ryki.

    Osobiście się cieszę, że będzie mnie stać znów na tatarka z polędwicy wołowej.
    Przy tym poziomie eksportu, zawyżone były ceny na rynku wewnętrznym.
    Może nieco spadną?

  114. PS.
    15 lipca o godz. 13:38

    Zawiodłem kobietę……
    To cios w samo serce męskiego ego.
    Pytanie, w czym?
    Bo napisane jest dość enigmatycznie…….

    Nasze zdania na różne tematy czasem są zbieżne, czasem przeciwstawne.
    Trzeba z tym żyć, ludzie są różnorodni…..

  115. Co Miller mówi o o tzw polityce wschodniej kierowanej przez amerykańskiego komisarza Sikorskiego; – „Polityka przeciw Rosji jest błędna – mówił Miller. – Od pewnego czasu w Polsce zaczyna być stosowana taka polityka wschodnia, która prowadzi do tego, że wszystko można poświęcić na ołtarzu tej polityki. Także polskie ofiary dzieli się według przydatności, w grach i kalkulacjach politycznych. Na przykład o Katyniu można mówić zawsze i wszędzie, o zbrodniach niemieckich także, ale o zbrodniach ukraińskich już nie bardzo, bo być może popsuje nasze stosunku z Ukrainą w tym sensie, że ten nasz strategicznych partner nie będzie dostatecznie antyrosyjski. Na wszystko patrzy się poprzez to, jak Rosja zareaguje i czy to może być użyte przeciwko Rosji. Ani Aleksander Kwaśniewski, ani rząd SLD nie uprawialiśmy takiej polityki jak dzisiaj.
    „Jak słuchałem ministra Sikorskiego w Sejmie, to miałem nieodparte wrażenie, że on to mówi wyraźnie, że trzeba położyć polskie ofiary tego ludobójstwa na ołtarzu polityki zagranicznej, a dokładnie mówiąc swoiście rozumianej polityki wschodniej” – podsumował były premier.

  116. @jasny gwint. I tu się zgadzam z tobą. Jak się okazuje, taka zachowawcza polityka rządu, by nikogo nie urazić, a wszystkich zadowolić prowadzi do tego, że w Polsce sprawa wołyńska ponownie sprowokowała opozycję, a i na samej Ukrainie nie została przyjęta pozytywnie. Ten rząd tuskowy za co się nie weźmie, to wszystko spier… Ciekawe, czy ktoś wyciągnie z tego jakieś wnioski.

  117. Andrzeju Falicz,

    14 lipca, godzina 23.45,

    To nie głęboka wiara katolicka bawarczyków zadecydowała o wystrzałowym rozwoju gospodarczym tego, w przeszłości, rolniczego landu.
    To rozumny łeb wielce wpływowego polityka CSU, Strausa odmienił życie w tym landzie.
    Straus dzięki swoim olbrzymim wpływom (i dalekowzroczności) przekierował do Monachium olbrzymie środki unijne na industralizację tego ciepłego, ale zapyziałego landu.
    Wszystko potem (a i przedtem) odbyło się w zgodzie z niemieckim racjonalizmem i dyscypliną, co w Polsce jest wręcz niewyobrażalne.

    Gdy w ostatnich dniach przebywałem w Zakopanem, myślałem o Twoich projektach dla Łodzi. Może gdybyś miał większy talent polityczny, to udało by Ci się wystrzelić ukochaną Łódź (Bałuty także) w takie regiony jakościowo odmiennej rzeczywistości, do jakiej doprowadził ten sybaryta Straus swoją Bavarię.
    Tobie jednak na przeszkodzie stanęły dwie dziarskie blondynki, w tym jedna w roli prezydenta miasta.

    Charakter bloga ogranicza nas do wyrażania „skrutów myślowych”, stąd mój wpis (dla przejrzystości) ograniczył się do wymienienia tylko negatywnych aspektów oddziaływania kościoła na obecną kondycję naszego kraju i nas Polaków.
    Sam jestem dosyć daleko od kościoła, ale swoich chrześcijańskich nawyków kulturowych nie zamierzam zamienić na judaizm czy buddyzm.

    W dyskusjach o patriotycznym przywiązaniu do Polski przez księży katolickich błędnie (moim zdaniem) przytacza się nieliczne przykłady takiego oddania (na ogół związanego z pełnioną misją religijną).
    W historii róznie z tym bywało.
    Stalin i Hitler w swej wierze w siłę i w ideologicznym nawiedzeniu uznali, podczas „gościnnych występów” na nadającej się do „tańców wojennych” równinach naszego kraju, że nie potrzebują wsparcia kościoła do zniewolenia tych ziem.
    Stąd lojalność hierachii i kościoła była jakby nieco wymuszona.

    Jednak już elastyczniejsza polityka caratu pokazała, że postawienie na hierarchów kościoła bywa opłacalne.
    Zręczność namiestników Petersburga w utrwalaniu wływów opłaciła się caratowi sowicie.
    Nawet polityczną cenę za szubienice, na które zaciągnął zagniewany lud hierarchów katolickich w dziewiętnastowiecznych powstaniach, zapłacił kościół katolicki.

  118. Panowie Faliczowie, Muratorzy i Jankowie zrobili swoje. Powklejali linków, pocytowali podręczników, wygłosili prelekcje, no Wałęsa niech się schowa. A prawda? „Jest daleko stąd”, jak w „X-Files”.
    O tego typu Faliczach etc. mój dziadek (przeżył obóz w czasie II wojny) mawiał: „Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu”.
    Ukłony w załączeniu.

  119. Profesorze, nie ma co pouczac tego arcyczarownika z kultu Zydowki z bekartem o prawdziwym znaczeniu tych legend i basni semickich. Przeciez on tego nie pojmie – oni w tym kulcie nie sa dla wiedzy o aniolach, itp. oni sa w nim dla pieniedzy.

  120. Ryba,
    nie darowales mi tych skrotow – i slusznie.
    Masz duzo racji.
    Ale nie cala.

    Dziekuje

  121. ?
    15 lipca o godz. 19:45
    „…Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu…”.
    Popatrz jakis nadgorliwy zamawia pięć piw ! Dzwoń po Bartka „Idziemy po Was” !

    Z ostatniej chwili zapewne jeszcze nie ostatni njus :
    (nieobrzezany) Ksiądz Lemański pakuje jednak swoje bambetle i jedzie do domku dla księży emerytów
    Ksiądz Lemański w swoim wystąpieniu przed kamerami TVN24 w otoczeniu ekspertek i ekspertów prawa kanonicznego w Jasienicy dal przyklad chamstwa i warholstwa. Jest on prawdopodobnie w strukturach skończony i NAWET rabin Skorek (który wg. red. Szostkiewicza „już wie”) z Buenos Aires mu nie pomoże. Jego wypomnienie kanclerzowi kurii że ten w rozmowie użyl slowa na „w” czyli „wkurza” ośmiesza (jescze) ks.Lemańskiego. Trzeba być niezlym glupkiem żeby wierzyć iż motloch który wypychal samochód delegatów kurii za bramę jest w stanie zapewnić mu przyszlość. Niby jak – chrzest za mendel jaj a ślub za kuczaka !? Kto to uzna ? Kościol obejmie następny proboszcz a warhol będzie siedzial w zaciszy czekając na telefon od Moniki Olejnik czy jakiegoś Żakowskiego z TOK FM. Nikt nie będzie dzwonil a ksiądz ? W przytulku ze starymi proboszczami będzie się miotać bez parafian przed którymi brylowal (jak nie siedzial w studio TVN !)i przeklinać Olejnik,Szostkiewicza. Rekolekcyje dla owieczek po nocach śnić mu się będą – przerywane chrapaniem jakiegoś zaslużonego dla k.k. katabasa w pokoju obok 🙂

  122. Prasa donosi, że Michał Boni spotkał się z Michaelem Schudrichem naczelnym rabinem Żydów w Polsce i wystąpił do Rządowego Centrum Legislacji o „pilną interpretację, czy w świetle odrzucenia przez Sejm RP wyżej wspomnianego projektu ustawy, możliwe jest kontynuowanie uboju dla potrzeb religijnych w ramach działających w Polsce mniejszości wyznaniowych”.

    Nie jest możliwe. Tu jest Polska i trzeba respektować panujące zasady. Ustaw sejmowych się nie interpretuje, tylko się je stosuje – to nie Talmud, żeby rabin sobie kombinował, co wg niego autor miał na myśli. I co w ogóle p. Boniemu, człowiekowi od cyfryzacji, do rytualnych mordów zwierząt? Cyfrowe krowy?

    Poza tym p. Schudrich jest rabinem i nie je mięsa, więc można wyznawać tę religię bez okrutnych mordów, a nawet można być rabinem.

    Ponadto, rytualne rzezie nie były w Polsce możliwe od lat, a swój dekret minister wydał bezprawnie – teraz tenże minister powinien zostać personalnie obciążony wszystkimi ewentualnymi roszczeniami lobby żydowskiego w tej sprawie. I w każdej innej.

  123. murator
    15 lipca o godz. 23:50

    ?
    15 lipca o godz. 19:45

    Z ostatniej chwili zapewne jeszcze nie ostatni njus :
    (nieobrzezany) Ksiądz Lemański pakuje jednak swoje bambetle i jedzie do domku dla księży emerytów…”

    Redaktor Szostkiewicz i na taka opcje jest przygotowany…
    Wczoraj „Prawdziwy Chrzescijanin Lemanski” heroicznie bronil sie przed dyktatem obkuranckich hierarchow.

    Dzisiaj ten sam Lemanski „Prawy Duchowny” bohatersko ustepuje… pokazujac klase.

    Wczoraj jeszcze z podniesiona glowa podawal w mediach bledna intepretacje prawa kanonicznego dzisiaj z podniesiona glowa – robi dokladnie odwrotnie…

    Falsz i hipokryzja lewicy broniacej „prawdziwego ducha chrystusowego”… az kapie z lam prasy i telewizorow.
    Na szczescie ludzie to widza.

    Najciekawsze jednak jest w calej akcji „lewicy” to, ze ten sam lud, ktory w „Poklosiu” dyszy naturalnym polskim zwierzecym antysemityzmem dzis ma bronic jak lwy glownego oredownika samobiczowania sie za grzechy Polakow w stosunku do zydow.

    Panowie Michnikowie zupelnie sie pogubili jaka narracja ma obowiazywac.

  124. Redaktor Szostkiewicz wyrzucil Andrzeja Falicza za zasmiecanie jego blogu, mam nadzieje Profesorze ze Pan tez szybko upora sie z ta figura.

  125. @Panie Profesorze !
    Jak Pan wytrzymuje „dyskurs” z takimi osobnikami jak red.T.Terlikowski ? (widziałem, słyszałem – wczoraj w TV – przecież on sprawiał i sprawia zawsze wrażenie jakby w swej miłości bliźniego za chwilę przegryzł temu bliźniemu tętnicę w szyi)
    Ale – Roma locuta causa finita (w sprawie ks.Lemańskiego).
    Także rozmowa Kamila Sipowicza (choć dał się on swemu interlokutorowi zbanować i ustawić do kąta) z ks.prof. Oko pokazuje iż ta Instytucja (w Polsce) jest anachroniczna, skrajnie perfidna, pełna hipokryzji itd. itp. Poucza a sama nie stosuje się do tych pouczeń …
    Myślę, że z tytułu miejscowej cywilizacji i kultury casus ks. Lemańskiego jeszcze długo pozostanie tylko „kamyczkiem” na drodze do normalizacji stosunków społecznych (bo religia to wytwór społeczny i część kultury) w naszym kraju. Na drodze do cywilizowanych i nowoczesnych relacji, także w instytucji religijnej jaką (jedną z wielu, jedną z wielu – nie szczególną i traktującą siebie jako nad-instytucja bo boskiego pochodzenia) jest Kk.
    Pozdrawiam

  126. Jasny Gwint 15.07 na godz 15.52 -Rafał Kochan .
    Wszyscy tu deliberują o ks.Lemańskim i polityka Sikorskiego a do Gdańska zbliza się długo zapowiadany największy na świecie kontenerowiec .
    jak można przypuszczać ,wiezie on tyle dóbr wytworzonych przez CHRL
    że Polacy na długi czas mogą sobie przedłuzyć urlopy , przedłuzyc pobyty
    na wczasach i na saksach a polscy producenci zastanowić się ilu pracowników zostawić w swoich zakładach i zakładzikach .
    Ten temat nie zajmuje Sikorskiego ,Tuska ,Komorowskiego ::Oni zajmują się wielka polityką ,znaczy się jak tu zaszkodzić Rosji (oczywiście ze szkodą dla Nas dla Polski) .
    Tak swoją droga to może ktoś odpowie ;ile dóbr zabierze ten kontenerowiec tytułem eksportu polskiego do CHRL ?????.
    Mam nadzieje ze nowe rozdanie zmieni wreszcie ten politycznie szkodliwy układ a Sikorskiego i Tuska wyślemy na ambasadorów do Afganistanu , Libii lub innego Kosowa aby tam pilnowali naszych interesów które zaczęli .

  127. z prowincji, 7.45. Wałkowanie tematów Lemańskiego, Hosera, uboju, Rydzyka i innych podobnych bzdur, jest niczym innym jak zakładaniem popularnie mówiąc, ludziom blachy na oczy. Fachowo nazywa się to praniem mózgów.

  128. Janek
    16 lipca o godz. 1:59

    Prasa donosi, że Michał Boni spotkał się z Michaelem Schudrichem naczelnym rabinem Żydów w Polsce i wystąpił do Rządowego Centrum Legislacji o „pilną interpretację, czy w świetle odrzucenia przez Sejm RP wyżej wspomnianego projektu ustawy, możliwe jest kontynuowanie uboju dla potrzeb religijnych w ramach działających w Polsce mniejszości wyznaniowych”.

    Prawa mniejszości wyznaniowych, w tym prawo do uboju rytualnego na potrzeby kultu religijnego, reguluje ustawa z roku 1997. Pan Schudrich tę ustawę zna, co potwierdził wczoraj w programie „Tak jest”. Co więcej korzystał z niej już po styczniowym wprowadzeniu zakazu uboju rytualnego. Pan Schudrich wie, że piątkowe głosowanie w niczym nie zmieniło sytuacji wierzących Żydów w Polsce.
    Pan Schudrich, jak stwierdził, powiedział, to co powiedział, żeby „bronić interesów Muzułmanów”.
    Doskonały komentarz do zachowania pana Schudricha na blogu redaktora Makowskiego.

  129. Radosław S. Czarnecki
    16 lipca o godz. 7:19

    @Panie Profesorze !
    … ta Instytucja (w Polsce) jest anachroniczna, skrajnie perfidna, pełna hipokryzji itd. itp. Poucza a sama nie stosuje się do tych pouczeń …”

    Czy ma Pan na mysli lewice, ktora reprezentuje miedzy innymi Profesur ?
    Bo pasuje jak ulal!

  130. anna
    16 lipca o godz. 3:23

    Redaktor Szostkiewicz wyrzucil Andrzeja Falicza za zasmiecanie jego blogu, mam nadzieje Profesorze ze Pan tez szybko upora sie z ta figura…”

    Moja wielbicielka!
    Ja tez lubie Pania Anie.

  131. A tak zupelnie pomijajac komiczne wpisy jak anny
    to zastanawia mnie dlaczego czolowy bioetyk PRL przepraszam III RP nie byl konsultowany w sprawie zarzynania braci mniejszych dla braci starszych – bez ogluszania.
    Sadzac po rekolekcjach na temat napletka mialby bardzo duzo do powiedzenia.

  132. Wobec pohukiwań o zbanowanie A Falicza, pytam – a co z wolnością wypowiedzi?
    Czasem Andrzeja czytam, czasem omijam, mamy często całkowicie rożne poglądy, ale czy to powód, żeby mu zamykać gębę?

  133. wiesiek59
    15 lipca o godz. 14:52
    Panie Wiesku ja pokladam w panu nadzieje na prawdziwego polskiego
    socjal-demokrate / mam pozostalosci swojskiej naiwnosci /
    a Pan sie „przemienia” na Robin Huda /?!/ …
    Pozdrawiam

  134. So do I, Ewo- Joanno, so do I 😉

  135. @AF – nie to Kościół katolicki, Nasza Najświętsza Matka, Instytucja …..
    A zresztą Faliczu, na „innym” blogu pisałeś że „nie obrażasz” i coś tam coś tam (sumitowałeś się cokolwiek). Byłeś koncyliacyjny – więc jaki w końcu jesteś, zdecyduj się – bo na razie to postępujesz tak aby Ciebie traktować jak „Jasia w krótkich spodenkach w piaskownicy” co to zrobił „siku w majtki”, płacze i nie wie co robić.
    Więc jak wpis jest adresowany nie do Ciebie, to powstrzymaj się od komentarzy „ni z gruchy ni z pietruchy”.
    Bez pożegnania

  136. Ewa-Joanna
    16 lipca o godz. 11:19
    Problem z Panem Faliczem jest nastepujacy ,ze od niego smierdza
    antysemityzm …i inne choroby . Trzeba go wywietrzyc albo poperfumowac .
    Pozdrawiam

  137. PS.
    16 lipca o godz. 11:26

    Ewa-Joanna
    16 lipca o gdz. 11:19
    Problem z Panem Faliczem jest nastepujacy ,ze od niego smierdza
    antysemityzm …”

    Niestety jestem zdecydowanym przeciwnikiem rytualnej rzezi bydlatek – to prawda.

    Swoja droga – kimze jest ten anonim wydajacy wyroki na temat kto jest antysemita itp?

  138. testing testing

    Dzisiejsza”GW”
    :
    „Posłowie uciekają od Palikota. Zamiast poważnych spraw tylko „bezmózgi antyklerykalizm” „…

    Rowniez na blogach –
    Czyzby grozil rowniez „Europie plus Kawior””?

  139. Panie Falicz woli Pan ; Paco-Rabana , Channel -nr.5, CK ,albo Boss?
    To tylko alternatywy , a Pan mysli ze sie przedstawi i MOZE ?
    naprawde rozbrajajaca naiwnosci i impertynecja ….
    cytat ;
    kimze jest ten anonim wydajacy wyroki na temat kto jest antysemita ?
    JA
    Pozdrawiam

  140. Janek
    16 lipca o godz. 12:00
    „….to nikt siłą nie trzyma, droga wolna,….”

    Uwaga ! Te zwroty zostaly zakwalifikowane jako „antysemickie” 😉

  141. Wlasnie mialem „przyjemnosc” ogladac kolejny wystep telewizyjny „prawego ksiedza” Lemanskiego.

    Napuszony, stojac na schodach z wrzaskliwym tlumem podrajcowanych bab pouczal przybylych ksiezy (usmiechajac sie wymownie do kamer TV…) zeby sie wzieli do nauki prawa kanonicznego bo dopoki trwa odwolanie on jest proboszczem.

    Oczywiscie mylil sie jak zwykle.
    Zenada!

    Wierna cora kosciola Paradowska martwi sie, ze zapomnimy Lemanskiego…
    Jego zapomnimy ale hucpy lewicowych mediow chyba nie.

  142. Andrzej Falicz,
    15 lipca, godzina 23.46,

    użycie w połowie mojego tekstu z godziny 18.00 zwrotu „skrutów myślowych” jest, co najwyżej, nieudolnym podpięciem się (czytaj także – nieuctwem) pod tytuł wspaniałego cyklu publicystycznego jeszcze wspanialszej publicystki Polityki.
    – Niczym więcej.

  143. @ PS.
    Nie zauwazylam w wypowiedziach A Falicza antysemityzmu, bo krytyka Izraela antysemityzmem nie jest. A jezeli jest to i ja jestem antysemitka, bo akurat w tym punkcie z AF sie zgadzam. I tez jestem przeciwna okrutnemu mordowaniu zwierzat w imie religii – obojetnie jakiej.

  144. @ murator, Janek
    Moze niekoniecznie sa to zwroty antysemickie ale na pewno sa to zwroty niegrzeczne i niedemokratyczne. Znaczy nie uchodza w dobrym towarzystwie

  145. Andrzej Falicz
    16 lipca o godz. 12:27
    Oczywiscie mylil sie jak zwykle.

    Myślę że kuria poszla w końcu po rozum do glowy i zaapelowala do rodziny księdza L. cytując powiedzonko iż : „Kto ma księdza w rodzie tego bieda nie bodzie !” I ksiądz w końcu zakapowal że może dostać KOPA W DUPĘ i wylądować na zielonej trawie – nie koniecznie pod rajską jablonią. Żarty się skończyly. Mam nadzieję nigdy więcej nie oglądać tej zaklamanej mordy tego pajaca Lemańskiego który myślal że wolno mu traktować przelożonych z racji poparcia tzw. „Salonu”.

    PS.
    Ewo-Joanno – mniejszość powinna się dostosować do większości a oprócz tego uwzględniać postęp cywilizacyjny. Ja rozumiem że Ty jesteś ZA obrzezaniem kobiet i nie mialabyś nic przeciwko gdyby takie praktyki stosowala jakaś mniejszość w Polsce 😉 !?

  146. z prowincji, 7.46. Proponuje przeczytać komentarz ekspertów o tym jak Sikorski i jego amerykańscy doradcy wrobili kraj na interesie gazowym z Katarem. Z nienawiści do Rosji zapłacimy wszyscy. http://szczesniak.pl/2418

  147. PYTANIE DO GŁUSZYCIELI
    100% blogów tutaj opowiada się za stosowaniem ogłuszania zwierząt przed ubojem.
    Może mają racje .
    Może – tylko warto by było zapytać ludzi których poddano np zabiegom polegającym na
    działaniu prądem na mózg ludzki co czuli podczas zabiegu
    Traci się z tego co wiem, przytomność na jakiś czas .
    Rozmawiałem z kimś kto taki zabieg miał – stosuje się je u chorych psychicznie.
    Wydaje się ze działanie u ludzi i u zwierząt jest podobne i ODCZUCIA TAK LUDZI JAK I ZWIERZĄT TEŻ SA PODOBNE.
    Zwierzęta nam nie powiedzą jak się czują – ludzie mogą bo przecież przeżyli – taki zresztą był cel zabiegu.
    WIEC MOŻE ZAMIAST MIĘDLIC SŁOMĘ – ZAPYTAJMY TYCH KTÓRYM TAKI ZABIEG ZAFUNDOWANO – nie wątpię że w słusznej sprawie – jakie były ich odczucia.
    I wtedy zacznijmy rozmawiać o realiach a nie o uczuciach zabijanych zwierząt i tego CO MY UWAŻAMY ZE ONE CZUJĄ.

  148. @ murator
    Bzdura! Wlasnie dzieki postepowi cywilizacyjnemu nowoczesna demokracja polega miedzy innymi na tym, ze mniejszosc ma takie same prawa jak wiekszosc. To co dobre bylo kilkaset lat temu, teraz, dzieki postepowi cywilizacyjnemu stalo sie niedobre i nieakceptowane. I slusznie, najwyzsza pora wylazic z jaskini.
    Nie wiem skad wysnules wniosek o moich pogladach, bo nic takiego nie napisalam – prosze wiec nie zmyslac, bo to co stosujesz w dyskusji to zwykla forma manipulacji.

    @Janek,
    Czy znowu zapomniales wziac pigulki?
    Inaczej niestety twojego belkotu skomentowac sie nie da.

  149. Rozkradli 100 milionów dolarów od Wojtyły i CIA i jeszcze im mało.
    http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,133139,14287247,Rekompensaty_dla_wszystkich.html
    A czy ktoś kiedyś widział opozycjonistę i do tego jeszcze demokratycznego?

  150. Ewa-Joanna
    16 lipca o godz. 13:23
    Krytykowanie Izraela nie jest antysemityzmem ,chyba ze ktos zajmuje
    sie tylko ta krytyka ,albo robi to w sposob „wywrotny „..
    Mimo ze jestem b.pozytywnie ustosunkowana do Zydow musze stwiedzic ,ze czasem rowniez mnie denerwuja ;lamentuja po prostu , jak nasze babcie pod kosciolem …
    A przyklad naprzyklad jak to p A.F nie jest ? antysemita jest cytat ;

    w sprawie zarzynania braci mniejszych dla braci starszych – bez ogluszania.
    ….
    Bracia mniejsi czyli mlodci to chrzescijanie ; ktorzy byli ponoc wgd.
    P. Falicza byli zabijanie przez Zydow ?
    Czyzby jednak nie bracia mlodci /czyli chrzescijanie / n.p. NIEMCY
    nie mordowali braci starszych ,a wczesniej bracia ,bratow urzadzali
    w Europie zydowskie pogromy ?
    Pozdrawiam
    ps.
    Ten Pan przewrotnie odwraca kota ogonem po pisowsku i wszystkich
    o to posadza….Sorry..

  151. Pomylka ; nie mlodci tylko mlodsi …
    Nie znosze antysemitow .. to takie wampiry europejskiej przeszlosci..
    Pozdrawiam

  152. @ PS.
    Może błąd leży w nazewnictwie? Dla mnie bowiem termin „bracia mniejsi” oznacza zwierzęta i w tym kontekście wypowiedz AF jest prosta : – w sprawie zarzynania braci mniejszych ( zwierząt) dla braci starszych (ludzi) – bez ogłuszania. Czasem konflikty rodzą się z powodu innego rozumienia tych samych slow.

  153. @jasny gwint
    już od dawna uważam, ze to jest bardziej niż żenujące. Właściwie powinnam powiedzieć, ze to ordynarne świństwo.

  154. Cytat Falicz dla Ewy-Joanny ;
    Najciekawsze jednak jest w calej akcji „lewicy” to, ze ten sam lud, ktory w „Poklosiu” dyszy naturalnym polskim zwierzecym antysemityzmem dzis ma bronic jak lwy glownego oredownika samobiczowania sie za grzechy Polakow w stosunku do zydow.

    Panowie Michnikowie zupelnie sie pogubili jaka narracja ma obowiazywac.
    Pozdrawiam
    ps . Pani dalej nie rozumie ?..

  155. Pisowskie perwersje !!!
    Pozdrawiam

  156. Św. Franciszek chyba, był twórcą terminu „bracia mniejsi”.
    Kto był twórcą „bracia starsi w wierze”?

  157. Wiesiek59
    terminu „Bracia starsi w wierze” użył w XIX w. mistyk Andrzej Towiański, a wielbiciel Mickiewicza papież JPII go spopularyzował.

  158. „Bracia mniejsi”oznacza – zwierzeta.
    Swięty Franciszek nazywał braćmi i siostrami wszystkie zwierzęta, więc mówiąc o „braciach mniejszych” mamy je na mysli.
    Dodatkowo co mowil o miłosierdziu dla ludzi mówił Jezus? Czyż jego słowa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich mniejszych, Mnieście uczynili” – nie odnosi się do zwierząt? Wszakże to ich Jezus nazywał „braćmi mniejszymi”.

    Ten kto mysli a nie jest jedynie „tropicielem antysemityzmu”.

    Wyjasnie rowniez paradoks z obroncami Lemanskiego.
    Otoz te same media i ludzie, ktorzy rozpowszechniaja opinie o polskim zwierzecym antysemityzmie zwlaszcza w srodowiskach wiejskich ( patrz np.”Poklosie” lub dyskusja z przed paru miesiecu u Szostkiewicza) – lansuja teraz spolecznosc wiejska Jasienicy na obroncow Lemanskiego znanego glownie z aktywnosci w dialogu z judaizmem.
    Chdzenie w jarmulce i przepraszanie zydow w imieniu Polski i kosciola.
    Zainteresowanym polecam jego wyjatkow niesmaczny oltarz.

    Wydaje mi sie to zabawnym paradoksem i dowodem na falszywe intecje poprawnosciowych „elit lewicowo-liberalnych”.

  159. @Andrzej Falicz,

    myślę Andrzeju, że zbytnio upraszczasz sytuację.
    Osobiście podzielam zdanie Szymona Weisa, ze Polska nie jest ani bardziej ani mniej antysemicka niż inne europejskie kraje.
    Tak to już jest, że my ludzie mamy kłopot z szanowaniem i lubieniem innych ludzi. Polacy nie są pod tym względem ani specjalnie lepsi ani specjalnie gorsi.

    Film „Pokłosie” nie podobał mi się. Zbyt dużo sztampy i kalki, graniczącej z histerią. Co nie znaczy, że problem zaprzeszłych win i wypartej pamięci nie istnieje. Tylko, że z tym trzeba ostrożnie i rozważnie. Przymus niczego nie załatwi.

    Sprawa księdza Lemańskiego ma dwie podstawowe płaszczyzny. Nie wiem na ile równoważne. Jedną jest rzeczywiście nie najlepiej widziana przez Episkopat jego aktywność w dialogu polsko – żydowskim. Druga to kwestia relacji wewnątrzkościelnych. Relacji przełożony – podwładny, świeccy – duchowni. Przypadek księdza Lemańskiego pokazał, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz, jak bardzo chore są te relacje. Parafianie z Jasienicy byli traktowani przez swojego proboszcze, w przeciwieństwie do poprzedniego, z życzliwością i szacunkiem. Ks. Lemański pokazał im, że mogą być w Kościele podmiotem a nie przedmiotem.
    Kościół w Polsce jest ciągle ważną instytucja i dlatego nie jest obojętne jak się zachowuje. Podpisałam list poparcia w charakterze sprzeciwu wobec ogromnej arogancji kościelnej nomenklatury.

  160. Jasny Gwint na 10.10
    Ze tez Ci się chce ,mój drogi ?.
    Ale tak swoja drogą to te ciągłe dochodzenia odszkodowań przez „prawdziwych”
    opozycjonistów spowoduje ze wszyscy członkowie „S” skorzystają z prawa rozszerzonej interpretacji wyroków o odszkodowaniu i wystąpią zbiorowo o takie odszkodowanie bo przecież wszyscy zostali wykolegowani i „puszczeni w skarpetkach „.
    W każdym razie ich walka ,ich żadania ich nadzieje i postulaty nie zostały
    w najmniejszym stopniu przez rządy po89-te spełnione.
    mało tego przemiany które zostały zainicjowane przez rządy SOLIDARNOSCI
    zupełnie odwrotnie i w sposób wyjątkowo perfidny ze swoimi członkami się można powiedzieć rozprawiły .
    I nie jest tak ze tak mówi jakiś tam „prowincjusz „nawiedzony ;mówią to sami
    prawdziwi patrioci i prawdziwi Polacy ;;;;; ba mówi to sam Wałęsa .
    Może być ciekawie ???.
    Pozdrawiam wakacyjnie !

  161. Matylda
    17 lipca o godz. 14:57 pisze, ze jest rozwaznie anty….
    Saldo mortale

  162. Andrzej Falicz
    16 lipca o godz. 11:46 pisze, ze jest przeciwnikiem. Slusznie pisze. Nie pisze jednak, ze czesto pisze anty….
    Saldo mortale

  163. z prowincji
    17 lipca o godz. 15:18

    Przecież ZBOWID nie może zostać zlikwidowany…..
    Spadkobiercy przeszłych kombatantów odziedziczą lokale, biurka, dotacje, etaty.
    Płynne przejście.
    Kombatanctwo być może ustanowi się dziedzicznym?
    Tak jak patriotyzm genetycznym…….

    Pytanie, według jakich kryteriów będzie się przydzielać kombatanctwo?
    Tylko internowanym i represjonowanym?
    Czy wszystkim- 10 milionom?
    Pełna uznaniowość w dostępie do konfitur…..

  164. Andrzej Falicz
    16 lipca o godz. 3:05 pisze, ze nie rozumie tzw. Ludu. Zpomina przy tym swoje, czesto ludyczno-populistyczne wpisy o tenorze anty……

  165. ….Wszystko potem (a i przedtem) odbyło się w zgodzie z niemieckim racjonalizmem i dyscypliną, co w Polsce jest wręcz niewyobrażalne….pisze stereotypowo Ryba….
    Saldo mortale

  166. ….Polska jest taka jaka jest Rybo – ale jest (!) w duzej mierze dzieki kosciolowi.
    Pewnie, ze by bylo lepiej gdyby bylo lepiej – ze tak powiem.
    Zwalanie wszystkiego na kosciol to intelektualna latwizna….pisze niedorzecznie FALICZ zaprzeczajac sobiew dwu zdaniach……
    Saldo mortale

  167. W związku z ogólnoświatową aferą o ubój rytualny (religijny) zwierząt w Polsce pojawiło się ponownie hasło, że Życie to dar Stwórcy dla istot żywych wart najwyższej godności. Mniemam, że chyba wszystkich istot żywych, co można doprowadzić do absurdu. Ktoś przypomniał sektę buddyjską, gdzie mnisi , mieszkający w „Świętej jaskini” (grocie) delikatnie zamiatają podłogę przed sobą, aby nie rozdeptać przypadkiem jakiegoś robaczka. Przypomniało mi to sposób szukania grzybów, praktykowany przez moją matkę, która brzydziła się pająkami, a szczególnie pajęczyną na swojej twarzy i cały czas machała przed sobą patykiem, chodząc po lesie. Nie była jednak przesadnie miła dla niektórych istot żywych. Jej hasło było: „Tötet die Fliege, sonst tötet sie dich” i bezlitośnie tępiła muchy – roznosicielki wielu chorób, zagrażających życiu człowieka. Była więc w zgodzie z piątym przykazaniem, które zachęca również staranie o własne życie.
    Innego zdania był zięć, który złapanej muchy nie unicestwił, tylko wyrzucał przez okno. Nie przeszkadzało mu to w podniesieniu ręki na żonę (niby też istota żywa), co mogło w przypadku eskalacji zagrozić jej życiu, gdyby się zawczasu nie rozwiodła. Może uważał (jak wielu ludzi) że życie kobiety nie jest takie cenne jak owej Muchy, zresztą bardzo ładnej, choć niekompetentnej.
    Ta przesada w tym poszanowaniu życia wszelkich istot obfituje w ogromną hipokryzję lub ignorancją (może „dwa w jednym”?).

    Na blogu nieznany „kolega” o nicku @Krysia stwierdziła, że jest etyczna i nie konsumuje zwierzęcych zwłok, bo przeszła na wegetarianizm. O naiwna! Nie wie, że roślina też żyje i broni się przed śmiercią jak może? Mimoza reaguje nawet na „zły dotyk” wegetariańskiego „pedofila”.
    Mój szef – błogosławionej pamięci – opowiedział mi, że pierwsze pytanie w szkole średniej było: „Czy roślina żyje”? Nie wiedział, ale powiedział, że żyje i to był pierwszy jego sukces życiowy, bo nauczyciel go pochwalił.

    Natura (lub jej Stwórca) urządził świat tak, że jedne istoty żywe pożerają inne aby przeżyć i fałszywe bałwochwalstwo nie jest na miejscu. Lew nie będzie się żywił orzechami jak w PRLowskim Zoo, gdzie był na etacie wiewiórki.

    Jedyny poważny argument za zakazem uboju rytualnego byłoby jednoznaczne stwierdzenie, że praktyka w typowych ubojniach jest bardziej „humanitarna” niż przy uboju religijnym. Krowy nikt nie pyta, każdy bazuje na własnym wyobrażeniu. Pewnie nie widział świniobicia w wykonaniu wiejskim, ja to przeżyłem wiele razy i inteligentne świnie wcale nie były zachwycone sposobem ich unicestwiania. Nie widziałem „rabina” przy pracy, ale mówi się, że przerzyna się gardło i krowa się wykrwawia.
    Taka procedura jest stosowana ( no, może nie gardło a nadgarstki) przez samobójców lub frustratów z lubością, a w wykonaniu Petroniusza z Eunice (w wannie pachnącej różami) wygląda nawet romantycznie. Pewnie dla krów nie ma tyle róż, ale rozstrzygnięcie, co jest gorsze (szechta czy typowe brutalne traktowanie w przemysłowej ubojni) nie wydaje mi się łatwe.

    Logiczny argument, że sposób przygotowania koszernego mięsa nie ma już tego znaczenia, jak kiedyś, gdy jedyną lodówką był lód z kry – raczej mało spotykany w Jordanie, niestety nie jest dla naprawdę religijnego Żyda lub Muzułmanina ważny, bo trzyma się kanonów wiary, wbrew wszelkiemu rozsądkowi. Czy katolicy z tym kanibalizmem (konsumpcja ciała i krwi Pana Jezusa) są tu mądrzejsi?
    Już kilka razy wspomniałem na blogu o pewnym fakcie, który mnie zbulwersował, gdy profesor fizyki uznał, że świat powstał około 5000 lat temu, choć znał doskonale metody stosowane w geofizyce – np. oznaczanie wieku skał metodą „węglową”. Gdy mu to przypomniałem, wtedy powiedział – albo się wierzy we wszystko, albo nie jest się religijnym. Podobnie z koszernym mięsem, i innymi nakazami i zakazami religii. W religii „starszych braci” jest wiele nonsensów na dobę dzisiejszą, ale czy w katolicyzmie jest mniej? Wystarczy przyjrzeć się niektórym dogmatom i rozum wtedy płacze ze wstydu, jeśli ktoś je akceptuje.

    PS
    Osobiście tępię niektóre istoty żywe jak tylko mogę, np. muchy i komary, ale znam z literatury przypadek, że litość wobec nawet nieco dokuczliwych żyjątek była nagradzana.

    Myślę tu o jednym chłopcu z bajki Fredry o pewnej królewnie, który uzyskał żonę i królestwo w wyniku litościwego aktu wobec „mniejszego brata” (a raczej „siostry”) – cytuję fragment dobrze znanego dzieła literackiego:

    Raz spokojnie po jedzeniu
    Chciał pochrapać sobie w cieniu.
    Coś mu jednak spać nie daje,
    Coś go ciągle gryzie w jaje.
    Więc się prędko zrywa z trawy,
    W portki patrzy się ciekawy
    A tu się po jajach szwenda
    Niby chrabąszcz — wielka menda!
    Głuptas już rozpinał gacie,
    By ją zgubić w sublimacie,
    Gdy wtem menda nieszczęśliwa
    Ludzkim głosem się odzywa:
    „Nie zabijaj chłopcze luby!
    Czemu pragniesz mojej zguby?
    Menda też stworzenie boże,
    Że inaczej żyć nie może
    I że czasem w jajo utnie
    Nie gubże jej tak okrutnie!”
    Głuptas to do serca bierze,
    Myśli sobie: „Biedne zwierzę,
    Że mnie utniesz, cóż to złego?
    Przecież nie zjesz mnie całego.
    A pocierpieć czasem mogę
    Idź więc dalej w swoją drogę!”
    A tu nagle menda znika
    I zmienia się w czarownika,
    W takie słowa się odzywa:
    „Że litości miałeś względy
    Dla bezbronnej, słabej mendy
    I żeś jej darował życie –
    Wynagrodzę cię sowicie.”

    Myślę, że dalszy ciąg jest znany i zgodny z etycznym postępowaniem Głuptasa wobec cennego życia owej istoty.

    Naśladownictwo nie jest zakazane, ale nie ręczę za pozytywny wynik, jak u Józina z bazin – też istota żywa i nagroda obiecana, ale nie za uratowanie życia..

  168. Dalszy ciąg rytualnego uboju. Może tym razem Izrael się wstawi wobec miłosiernych katolików IPN. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sad-zazadal-nowych-badan-gen-jaruzelskiego,1,5562863,wiadomosc.html

  169. jasny gwint
    17 lipca o godz. 21:24
    Jeżeli chodzi o ‚święte krowy ” to musisz z tym bardziej na wschód

  170. jestra
    17 lipca o godz. 21:32

    Zachód też nie jest bez winy…..
    A sądzi się jedynie przegranych, nie zwycięzców.
    Czy ktoś osądził przywódców USA, Francji, Wielkiej Brytanii?
    A wszczęli tyle wojen, czy przewrotów.
    Okupionych milionami trupów.

    To jest ta brzydka strona „demokracji” robiącej interesy z despotami.
    I zmieniająca ich na bardziej przychylnych interesom.

  171. wiesiek59
    17 lipca o godz. 22:15
    ale ponieważ przedmowca apelował do Izraela o pomoc skierowałem go bardzij na wschód ( tam gdzie krowy są święte)
    Nie osądzam spraw sądowych.Zawsze jest tak że jak ktoś komuś cos tam to go pozywa(nawet o miedzę).
    Ja myśle że sąd rozsądza sprawe pozwany vs pozywający a nie wygrany vs przegrany. wiem tylko że są zapaleni pościgowcy i potrafią ścigać az dopadną.

  172. Matyldo,

    Trudno na blogu nie upraszczac.

    Akcja w sprawie modernizacji kosciola pod takimi sztandarami i z takimi „przywodcami” jest moim zdaniem szkodliwa (dlaczego zaraz wyjasnie).
    Jej efektem wedlug mnie bedzie raczej usztywnienie pozycji.

    Troska o kosciol ze strony otwarcie antykoscielnych i antyklerykalnych srodowisk jest z gruntu falszywa.

    Gdy podlacza sie do takiej akcji dobra cora kosciola Paradowska i pralat Lis i do szpiku koscii falszywy Szostkiewicz – nie wierze w zadnej mierze w „dobre intencje”.

    To hucpa, w ktora wpisal sie Lemanski.
    Mialem watpliwosci dopoki nie zobaczylem go tu w TV w Australii jak pouczal przybylych ksiezy w zakresie prawa kanonicznego z rozwrzeszczanym dzikim tlumem za plecami.
    Sposob w jaki to robil:
    ironia,pogarda i poczucie wyzszosci bylo nadzwyczaj antypatyczne i odpychajace.
    I oczywiscie mylil sie.
    Obawiam sie, ze myli sie bardzo czesto ale uwierzyl w swoja misje i wielkosc.

    TJ,
    Faktycznie zaprzeczam sobie bo polska rzeczywistosc jest pelna sprzecznosci.
    Powinienem napisa :
    Polska jaka JEST (bo jest pomimo geopolitycznych wyrokow i tragicznej historii).
    Uwazam, ze Polska z duchowymi przywodcami typu dzisiejszych „Progresistow” by nie istniala jako samodzielny byt panstwowy.
    Pisze to w kontekscie historycznym i nie jest to ocena patriotyzmu jako takiego ale przywiazania do polskosci w calej ulomnej zlozonosci.

  173. Zeby nie bylo znowu zbyt wiele domyslow, ze dziele Polakow na prawdziwych patriotow i nie prawdziwych…

    Piszac o srodowiskach tzw. progresistow zaliczam ich do grupy „palikotowej” z jego haslem:
    „Polacy muszą się wyrzec swojej polskości”

    Otoz wedlug mnie powiedzial to co mysla tak naprawde te srodowiska.

    Jezeli uzylem terminu Panowie Michnikowie to mial on zawrzec srodowisko tzw. „michnikowszczyzny” a ” to nie tylko zespół głoszonych przez Michnika tez i postulowanych przez niego zachowań. To grono ludzi, współtworzących jego propagandową linię w „Wyborczej” i w innych, poddających się jej wpływowi mediach…” … Superstacja TVN, duza czesc Polityki rozny TOKi radiowe itd. Lis etc.
    To rzesza polskich inteligentów i jeszcze liczniejsza – półinteligentów, którzy ulegli graniczącemu z amokiem uwielbieniu dla redaktora naczelnego „Wyborczej” jako wyroczni etycznej, politycznej i intelektualnej… i tworcza ja rozwijaja – „modernizujac”.

    NIE do nich nie zaliczam bo Urban jest duzo bardziej uczciwy i pozbawiony hipokryzji niz to srodowisko.
    Ktore jak „trzeba” w wypadku Szostkiewicza obrazone na odmienne opinie potrzasa swoimi styropianowymi medalami i zaslugami w roznoszeniu ulotek za Solidarnosci…

    To wlasnie michnikowszczyzna bronila przekazu filmu „Poklosie” jako prawdziwego odzwierciedlenia polskiego ludowego zwierzecego…antysemityzmu (to tez koncept popierany przez Szostkiewicza – przymichnikowego eksperta od prawdziwej wiary) – to samo gremium wysmiewajace sie z moherow stawia teraz w swojej falszywej „akcji Lemanski” i „unowoczesnianie kosciola…” na mohery jako autorytet i prawowity glos Polski.

  174. znalezione w internecie:
    „..a samozwańczy „etycy” jak niejaka Środa czy niejaki Hartman (swoją drogą, kto im dał magisterium z filozofii?!) w trudniejszych acz banalnych sytuacjach konfliktu aksjologicznego są bezradni jak dzieci we mgle. Otóż niejaka Środa pogrążona bez reszty w swoim tanim sentymentalizmie nie bardzo wie, co zrobić, gdy weszły w konflikt absolutna wartość religijna (wolność sprawowania obrzędów religijnych takich jak np. rytualny ubój zwierząt) z sentymentalną wartością taniego współczucia względem dorożkarskiego konia czy szybko i zupełnie bezboleśnie zabijanego zwierzęcia – zanik funkcji mózgu przy odcięciu dopływu krwi do niego jest tak natychmiastowy i żaden bodziec „bólu” nie jest w stanie dotrzeć do „świadomości” zwierzęcia). Oważ Środa chciałaby w swojej sentymentalistycznej hojności upodmiotowić, co się tylko da i właściwie nadaje się tylko na pisarkę bajek dla dzieci, gdzie personifikować można nawet kamień (ale do pisania bajek trzeba mieć talent). Co szwankuje w metodologii Śród i Hartmanów, że próbują upodmiotowiać małpy, psy, koty i krowy a równocześnie uprzedmiotawiać religijnego człowieka czy nawet człowieka na etapie embrionalnego rozwoju? Ano brak religijnego zmysłu, który pozwala odróżnić realną podmiotowość transcendentnej czyli wolnej osoby od „podmiotowości” urojonych i projekcją sentymentalną projekcją ustanowionych podmiotami roślin, kamieni czy zwierząt a także takich istności jak naród, rasę itp. Tylko osoba jest stworzona na podobieństwo Boże czyli jako wolność (transcendencja) i stąd ma świadomość refleksyjną a nie tylko zaprogramowane mechanizmy autoidentyfikacyjne. No ale te Środy i Hartmany to beton dogmatyczny: arbitralnie postanowili, że Boga nie ma, bo Boga być nie może i oświeceni tą ślepotą ulegli metodologicznemu paraliżowi postępowemu żeby nie powiedzieć postępującemu. Filozofię dawno zamienili na ideologię i kwita. Czy oni maja szansę zacząć myśleć inaczej niż ich komputer?? Wątpię. Są zbyt mało inteligentni a za to za bardzo sprytni. Skąadinnąd…”
    Czy następnym krokiem Środy będzie postulat, żeby w żadnym epizodzie Pszczólki Maji nie mógł polec żaden owad???

  175. Poziom istotności tematy około-fallicznych w życiu publicznym zdaje się rosnąć. Fakt posiadania, bądź braku napletka staje się w pewnych środowiskach elementem kategoryzacji na „nas” i „onych”. Wyjdziesz, człowieku z założenia, że jest to Twoja prywatna sprawa i bęc. Przechlapane. Stajesz się „onym” – masz coś do ukrycia, a tylko „ony” mają coś do ukrycia. „Ony” to nie „my”. Zatem i epitet na ch… się tym „onym” dostanie. W końcu to ci źli. Później dodają, że takiego na ch… mają w d… i wielkie następuje zdziwienie w towarzystwie. Aż oczy bolą patrzeć…

  176. Lourdes: oficjalne uznanie kolejnego cudu

    ◊ Uzdrowienie Włoszki, Danili Castelli, które nastąpiło po jej pielgrzymce do Sanktuarium w Lourdes w 1989 r., zostało oficjalnie uznane za kolejny cud dokonany w tym miejscu. Wiadomość podał szef Biura Badań Medycznych w Lourdes Allessandro De Franciscis informując, że stosowny dekret został promulgowany przez ordynariusza włoskiej diecezji Pavia bp. Giovanniego Giudiciego. Jest to już 69. oficjalnie uznane cudowne uzdrowienie, które miało miejsce w tym francuskim sanktuarium.

    Danila Castelli urodziła się w 1946 r. Gdy miała 34 lata zaczęły się jej problemy ze zdrowiem. Z czasem zdiagnozowano u niej proces nowotworowy. W ramach leczenia usunięto narządy rodne i częściowo trzustkę. Jednak później pojawiły się przerzuty do innych narządów. Kiedy w 1989 r. jej stan zdrowia znacznie się pogorszył, jej mąż będący lekarzem, zaplanował operację w Mayo Clinic w Ameryce. Chora poprosiła jednak o wyjazd do Lourdes. Zaraz po wyjściu z basenów przy sanktuarium poczuła się wyjątkowo dobrze. Wkrótce po tym zgłosiła swoje uzdrowienie do Biura Badań Medycznych w Lourdes. Równocześnie zaprzestała wszelkich dalszych terapii.

    Po przeprowadzonych pięciokrotnie badaniach w latach 1989, 1992, 1994, 1997 i 2010 członkowie Biura jednomyślnie uznali uzdrowienie Castelli za niewytłumaczalne z punktu widzenia aktualnie posiadanej wiedzy medycznej. Została całkowicie wyleczona ze swojej choroby i nie miało to żadnego związku z podjętymi wcześniej terapiami i przeprowadzonymi operacjami.

    Danila Castelli, od momentu powrotu z Lourdes w 1989 r., prowadzi w pełni normalne życie. „Dekret ten jest wspaniałą okazją do ponownego odnalezienia świeżości z radości życia z Panem. Jest ponownym zaproszeniem do podjęcia drogi, i przychodzi, jak zawsze, w momencie doskonałym, ponieważ czas Boga jest doskonały” – powiedziała uzdrowiona Włoszka.

    lg/ rv, icn, zenit

  177. …z szacunkiem do tych dwu rodzai „obrzezan”…. ktorych – nie tylko ten biskup nie jest w stanie pojac…a co dopiero przelozyc na chrystogenny jezyk…

  178. Chyba ktoś zapomniał,że jednak Jezus przyniósł coś nowego. Tak jest przynajmniej moim zdaniem wydźwięk jego posługi. Nic to nie ma wspólnego z obrzezaniem 🙂

css.php