Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

12.08.2013
poniedziałek

Czyń swoją powinność, Ministrze Sienkiewicz!

12 sierpnia 2013, poniedziałek,

Panie Ministrze Spraw Wewnętrznych! Już od pół roku jest Pan ministrem, a na policji nadal wiszą krzyże! Czy Pana resortu konstytucja nie obowiązuje?

Kilkudniowa nagonka na komendanta radomskiej policji Karola Szwalbe, który kazał zdjąć krzyż w swoim gabinecie, zmusiła go do tłumaczenia się. Niepotrzebnie się ugiął. Anonimowy list, rzekomo od podwładnych inspektora Szwalbego, skierowany do Mazowieckiego Komendanta Policji, napisany zresztą językiem półanalfabety, powinien był wylądować w koszu na śmieci, a tymczasem stał się zaczynem politycznej hucpy, do której ochoczo przyłączyli się parlamentarzyści antykonstytucyjnych ugrupowań radykalnych.

Panie Inspektorze! Jak wszyscy świadomi i po obywatelsku wychowani Polacy, wierzący i niewierzący, lecz zawsze szanujący polską konstytucję, gwarantującą świeckość instytucji publicznych jako światopoglądowo i religijnie bezstronnych, jestem z Panem! Ale popełnił Pan błąd tłumacząc zdjęcie krzyża w swoim gabinecie tym, że jest Pan niewierzący. To nie ma i nie może mieć nic do rzeczy. Czy gdyby był Pan wierzący, to krzyż byłby uprawniony? Czy ściany urzędów są miejscem do manifestowania osobistych poglądów ich szefów? Proszę zapamiętać: świeckość państwa jest dobrem wszystkich obywateli – nie tylko niewierzących!

Obecność krzyży w biurach policji jest gwałtem na konstytucji i naruszeniem fundamentów ustroju wolności. W żadnej instytucji publicznej, a już zwłaszcza w takiej, która posiada znacznie kompetencje władcze, nie powinny być eksponowane symbole światopoglądowe i religijne. Nie tylko dlatego, że ich obecność mogłaby sugerować bezprawne faworyzowanie przez państwo zwolenników danego światopoglądu bądź religii, lecz również dlatego, że w miejscu związanym z władzą i zagrożeniem zastosowaniem przemocy, symbolika taka wzbudzać może w obywatelach sugestię, że również i ona ma sens władczy. Inaczej mówiąc, krzyż na ścianie komendy dla niektórych obywateli znaczyć może nie tylko „tu wierzy się w Boga i tym samym uważa się, że niewierzący są w błędzie”, lecz również: „tu sprawuje się władzę państwową w imię krzyża – jesteśmy przeto świeckim ramieniem władzy boskiej i kościelnej”. I nie ma żadnego znaczenia, że władze podać mogą jakieś inne wytłumaczenie obecności krzyża i otwarcie zanegować takie sugestie, jak te, wyżej przeze mnie wymienione. Wystarczy, że niektórzy obywatele tak mogą krzyż na ścianie zinterpretować.

Ze względu na konstytucję RP, w imię równości obywateli wobec prawa, neutralności światopoglądowej państwa i rozdziału sfery świeckiej od sfery sakralnej każdy ksiądz ma obowiązek natychmiast zdjąć symbole państwa polskiego ze ścian swego kościoła (kierując się zasadą rozdziału) i każdy przełożony urzędu państwowego (z uwagi na wszystkie wspomniane tu racje) MA OBOWIĄZEK usunąć wszelkie półksiężyce, menory, gwiazdy Dawida, krzyże i emblematy stowarzyszeń ateistycznych z pomieszczeń urzędu. Na ścianach mają prawo wisieć wyłącznie godła naszego świeckiego państwa. Wolne od gwiazd Dawida etc. ściany mówią nam coś bardzo ważnego: „państwo polskie nie jest ateistyczne, nie jest żydowskie, nie jest muzułmańskie itp. – ono jest wspólnym państwem wszystkich obywateli i nie angażuje się w żadną z religii, z żadną z nich ani z ateizmem nie sympatyzuje; obywatele mogą być pewni, że będą traktowani tak samo, bez względu na to, czy są zwolennikami Kościoła Scjentologicznego, chasydyzmu, katolicyzmu, ateizmu itp. Również pracownicy instytucji państwowych mogą mieć pewność, że ich sytuacja zawodowa i służbowa nie zależy od tego, jak mocno angażują się w islam, katolicyzm czy też w zwalczanie religii”.

Minister Sienkiewicz jest odpowiedzialny za przywrócenie rządów prawa w polskiej policji, która sama wszak ma stać na straży prawa. Jego obowiązkiem jest stanowczo i bezkompromisowo odciąć policję od wszelkich praktyk islamskich, ateistycznych czy chrześcijańskich. Wszelkie przejawy klerykalizacji policji, a zwłaszcza udział policji w uroczystościach religijnych, wydatkowanie środków resortowych na cele religijne oraz manifestowanie sympatii dla jednej z religii w pomieszczeniach służbowych jest bezprawne i jako takie również poniżające dla godności polskich policjantów. A jeśli Minister ma inne zdanie, to bardzo proszę – niechaj znajdzie prawnika, który uzasadni prawo policjantów do wywieszania krzyży na komendach oraz chodzenia w mundurach na pielgrzymki. Wprost nie mogę się już doczekać, co też ów doradca wymyśli!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 195

Dodaj komentarz »
  1. Tam znowu dziadzio bredzisz kocopoły. Dlaczego przeszkadza wam brak braku krzyża, a brak krzyża nie ? Jeden brak taki sam jak drugi. Dyskryminujecie tych, którzy chcą braku braku krzyża, a sami żądacie braku, który wam lepiej pasuje. swinie

  2. znowu krzyze? moze raz o ateistach, prosze!
    12 sierpnia o godz. 20:59
    z nudow zajrzalem
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Kowalczyk_(dziennikarz)
    oraz tu
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Najsztub
    pozwole sobie zapytac:
    co to jest deklaracja i jak ona wyglada?
    Twój komentarz czeka na moderację.

  3. hej, twardy medilanie mezczyzno,
    co z moim wpisem?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. http://radom24.pl/artykul/czytaj/13131
    Komendant Szwalbe napisał list otwarty do radomskich policjantów.

    Moim zdaniem z treści Listu otwartego Pana Komendanta Szwalbe wynika, że na nasze poparcie nie bardzo zasługuje.
    PS:
    Po przeczytaniu Listu jestem delikatnie mówiąc zniesmaczona.

  6. „…W radomskiej sali odpraw było i będzie miejsce dla wizerunku patrona Policji.”
    / insp. policji K.Szwalbe /
    Moim zdaniem Pana Komendanta K.Szwalbe nieźle prokatoliccy przełożeni nastraszyli „na dywanie”…
    PS:
    Proszę zwrócić także uwagę na brak w treści listu słów podziękowania dla popierających Komendanta osób i organizacji.

  7. Krzyże są w domach, kościołach, przy drogach, na szyjach… To co wisi w Sejmie, oraz innych obiektach publicznych, to ideologiczne gó wno wyznaniowego państwa (taki katolicki sierp i młot). Tego to państwa, którego pieszczochem jest kler, i dlatego właśnie zaciekle go broni. Krzyż jest dla niego instrumentalny.

    …………………………….Zdjąć to gó wno ze ściany.

    Tekst powyzej zamieszczam na przeroznych forach od 15 lat.

  8. Szanowny Panie Profesorze, podpisuję się rękami i nogami pod Pańską wykładnią państwa prawa. zwłaszcza dlatego, że nie tylko do państwa prawa mamy dalej niż do księżyca, ale i w ogóle do państwa. Od chwili uzyskania domniemanej wolności państwo przez wszystkie bez wyjątku rządy sypie się jak stara zardzewiała rura. Do Pana postulatu, by każdy ksiądz natychmiast zdjął „symbole państwa polskiego ze ścian swego kościoła (kierując się zasadą rozdziału)” dodałbym panom katabasom przypomnienie, że domniemane państwo boże w chrześcijańskiej wersji jest bezpaństwowe, bezwyznaniowe i nienarodowe.

  9. Dziki kraj. Takim był i takim pozostanie. Na zawsze! Profesorowi gratuluję wytrwałości. Tak trzymać, nie popuszczać.

  10. krzys52
    Przypomnę nieśmiało, że krzyż wisi, a nawet ostentacyjnie wisi na gołych damskich cyckach.

  11. Gdyby sprobowano ciagac pana po sadach, Profesorze, to goraco polecam nie uznawanie sadowej jurysdykcji, z powodu obecnego tam krzyza. Ja tak wlasnie bym sie zachowal. Zignorowalbym taki sad – olalbym go, bez wzgledu na sankcje. Do takiego zachowania mialbym pelne prawo, gdyz po sadzie z krzyzem w tle nie moge spodziewac sie bezstronnosci, ba spodziewam sie wylacznie stronniczosci na moja niekorzysc. A nieuczciwy sad mozna smialo olac.

  12. znawca_tematu
    Gdybyś pamiętał z „Kazania na górze” „Błogosławieni, którzy przynoszą pokój”, może byś się tak dowcipnie nie napinał. Wymachiwanie symbolami ZAWSZE prowadzi do wojny.

  13. z listu otwartego Komendanta Szwalbe:
    „…Nikogo nie zniechęcałem do udziału w jasnogórskiej pielgrzymce środowisk policyjnych. Osobom, które zechciały uczestniczyć w ramach swojego czasu wolnego w tym przedsięwzięciu udzieliłem urlopu, pomagałem także w załatwieniu transportu, co potwierdzili przedstawiciele naszych związków zawodowych.”
    PS.
    Tylko patrzeć jak pan Komendant „posypie sobie głowę
    popiołem” i na kolanach popędzi do Częstochowy z przeprosinami.

  14. ” Panie Inspektorze!
    …popełnił Pan błąd tłumacząc zdjęcie krzyża w swoim gabinecie tym, że jest Pan niewierzący. To nie ma i nie może mieć nic do rzeczy. Czy gdyby był Pan wierzący, to krzyż byłby uprawniony? Czy ściany urzędów są miejscem do manifestowania osobistych poglądów ich szefów? Proszę zapamiętać: świeckość państwa jest dobrem wszystkich obywateli – nie tylko niewierzących!
    Obecność krzyży w biurach policji jest gwałtem na konstytucji i naruszeniem fundamentów ustroju wolności. ”
    / prof. J.Hartman /
    PS.
    całkowicie zgadzam się z opinią Prof.Hartmana.

  15. Może by tak akcja wieszania orłów w kościołach? Wpadam do kościoła, rozkładam drabinę wyciągam wkrętarkę, otworek, kołek, wkręt i wieszamy godło. Że też mi to wcześniej do głowy nie wpadło!

  16. w pełni popieram tekst tego artykułu!
    Szlag mnie trafia,kiedy muszę znosić te faryzeuszowskie zachowania się zarówno kleru jak polityków i wierzących rzekomo w to co wyznają.
    Oni naprawdę nie wiedzą w co wierzą! Powołują się na biblię,która zupełnie co innego nakazuje,a oni zupełnie co innego wyznają i robią! I to ma być ta prawdziwa wiara?
    Ani jednego przykazania nie szanują,a co dopiero mówić o przestrzeganiu!
    Jestem zgorszona ich zachowaniem i manifestacją swojej antyreligijności,gdyż to nie można zaliczyć do religijnych zachowań.I nie ważne czy i w co wierzę ,ranią moje odczucia!

  17. Całkowicie zgadzam się z tym bardzo mądrym tekstem.
    Koledzy policjanci zapomnieli słów Roty, a każdy z nas powinien ją znać. Tam jest wyraznie powiedziane, że będziemy strzec Konstytucji. A ta gwarantuje nam rozdzielność państwa od kościoła.

  18. Drogi bylo nie bylo rodaku!!Za to szanuje Karola Szwalbe ze umie z szacunkiem podejsc do kazdego i tego tez wymagam zarowno od policji i od ateisty!!! Niestety K.Szwalbe skutecznie walczy ze stadionowa prawica i to przeszkadza byc moze nawet bardzo temu ktory podrobil anonim!!!! Krzyczac ze wole pieniadze z podatkow na policje zamiast na religijne widzimisie biskupow nie staje sie radykalem!!!Ciezko z nielogicznoscia wierzacych dyskutowac!!! Przypominam ze udowodnono iz wiara i silne przekonania utrudniaja logiczne myslenie… A WSZYSTKO TO WIMIE JEZUSA CHRYSTUSA KROLA POLSKI WRZECHSWIATA I OKOLIC!!! PS Pozdrowienia z wakacji bez polskiej czcionki!!

  19. Deltoid
    Mogę wszystkim przyrzec, zawsze widzę krzyże;
    rozwiązując krzyżówki, w zaułkach starówki,
    w kółko i krzyżyk grając, w łazience nie przymierzając,
    w zeszycie, w kokpicie, w korycie.
    To widocznie taka moda,
    gdy ktoś jeden krzyżyk doda.

  20. To jest skandaliczne ze Sienkiewicz jeszcze nie zajal stanowiska w tej sprawie.
    Mam nadzieje ze to zrobi wkrotce.
    Nie tylko krzyze powinny byc usuniete. Kapellani ze sluzb mundurowyh rowniez.

    Komendatowi policji z Radomia naleza sie brawa. Policja stala sie religijnym narzedziem przymusu. Jak u talibow jak w Arabi Saudyjskiej, jak w Iranie,…

    Sinkiewiczowi nalezy sie natomiast poparcie ze jeszcze nie wyrzucil ‚pisiora’ na polecenie dyktatora Donka. Dyskryminacji na tle politycznej orientacji byc nie moze, podobnie jak kazdej innej dyskryminacji w podobno demokratycznym kraju.

    Polska w ktorej szaleje orgia partyjnego nepotyzmu juz dawno nie ma nic wspolnego ze rzecza-pospolita. To rzecz partyjnej holoty, kk i kilku cwaniaczkow.

  21. Brawo Panie Profesorze. Również jestem za tym, aby krzyże zniknęły z instytucji państwowych i za ukróceniem bezczelności kleru. Niestety nie wierzę że doczekam tego, patrząc na to jak nasi politycy płaszczą się przed klerem.
    A Pan Komendant niepotrzebnie się tłumaczył, tylko trzeba też wziąć pod uwagę, że atmosfera jak się wytworzyła po jego decyzji trochę go jednak usprawiedliwia. Nasi „wierzący” i „miłosierni” katolicy potrafią zaszczuć każdego, kto ma swoje zdanie.

  22. Szanowny panie Redaktorze,
    byc moze Minister Sienkiewicz nie chce przynosic swoim przodkom
    takiego wstydu, jakie Pan przynosi panskim.

  23. Całkowicie zgadzam się z Pańskim tekstem.
    Dodam jeszcze od siebie, że ostatnio zbulwersował mnie widok krzyża wiszącego na honorowym miejscu w urzędzie pocztowym, i to nie na jakiejś zabitej dechami wsi, ale w środku Warszawy (konkretnie na Mokotowie).
    Nie rozumiem, kto i dlaczego dopuszcza do tego, że na poczcie, w centralnym miejscu naprzeciw głównego wejścia wisi krzyż, a godło państwowe wisi daleko w kącie, schowane przed wzrokiem klientów.
    Pozdrawiam serdecznie.

  24. Laboratorium kantu. http://wyborcza.pl/1,75515,14430076,Jak_PiS_i__Solidarnosc__Stocznie_Gdanska_ratowaly.html
    Na przykładzie Stoczni Gdańskiej pokazano jak cwaniacy styropianowi doją biedny kraj.

  25. @Levar. Wielu przodków miało w d… krzyże i inne dewocjonalia kościelne, a mimo to brało udział w powstaniach i ruchach niepodlogłościowych.

  26. Co mozna sie dziwic jakiemus komendatowi policji w Radomiu ,ze
    zupelnie nie zrozumial co to jest PRAWO /chodz powinnien bo on
    policjant / jesli nawet pan SENATOR RADOMSKI nawiasem z pisu
    nie zrozumial !!
    Liczcie barany moze usniecie ,a w snie jak mowia naukowcy czlowiek
    przerabia swoje zle przezycia… Liczcie barany ..
    Pozdrawiam

  27. Rafał Kochan
    13 sierpnia o godz. 9:53
    W d……. szanowny Panie to mial Azja Tuhajbejowicz pal.

  28. @Levar. Albo polscy wojacy na swoich ziemiach podbitych przez przez Turków.

  29. jestem ciekaw, czy Chrystus akceptował by polityczne gierki z wieszaniem Jego symbolu kaźni ?

    Czy nie został by przez „prawiczków” wyklęty od czci i wiary ?

    Wszak dał On wykładnię jednoznaczną – „co cesarskie cesarzowi, a co boskie Bogu”.

  30. Komendant w swojej naiwności mówi do bólu to co myśli.Przyznał się ,że jest ateistą.Jest to akt odwagi w katolibanie ,na miarę G.Bruno.A on też zachowuje się jak Galileusz aby żyć.Strach pomyśleć o sytuacji w której naszego Mikołlaja też by terlikowszczycy spalili ,gdyby za jego życia ogłoszono Jego teorie.A minister przebił Gowina.Gowin w Sejmie walczyl na słowa z premierem w Sejmie a minister w sprawie odwołania zagończyka pisiaczego pokazał Tuskowi gest Kozakiewicza.Bo w Moskwie znowu igrzyska sportowe a u nas paranoiczne.

  31. Panie Profesorze nauk humanistycznych: Gwiazda Dawida nie jest symbolem religijnym a narodowym/etnicznym. Proszę sprawdzić i na przyszłość nie kompromitować się. Żeby Żyd i to profesor takie bzdury pisał?!

  32. W kwestii wiary ludek bystry:
    ministranty czy ministry
    kazdy biega do spowiedzi.
    Z tego powodu Kosciol ma sie w Polsce bardzo dobrze i dlugo jeszcze bedzie sie mial.
    Jedno mnie tylko zastanawia: ludnosc najbogatszych krajow europejskich wcale nie jest tak pobozna jak dajmy na to ludnosc tych panstw, gdzie katolicyzm stoi ponad wszystko. Czyzby Bog sprzyjal tym niewierzacym w niego? Jak to wytlumaczyc? Chyba tym, ze w tych bogatszych nie ma tyle katolickiego zaklamania i hipokryzji, jak w tych najwierniejszych. I to Bog dostrzega i docenia.

  33. @sprint. I w Polsce będzie przyzwoicie, jak to Lipiński śpiewał: „Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”. Potrzeba troche na to czasu, pewnie my do tego nie doczekamy, ale będzie taki moment, że szlag trafi to dziadostwo. Szlag trafił pogaństwo swego czasu, szlag trafi również te wszystkie monoteistyczne brednie, z katolicyzmem na czele.

  34. Szanowny panie redaktorze,
    obecna władza jest przy korycie dzięki watykańskim urzędnikom, którzy skutecznie wspierali zadymiarzy z KOR i S. Dlatego gdy Palikot chciał zdjąć krzyż w Sejmie to mu Tusk nie pozwolił. Gdy się zwrócił do sądu to go podwładna Tuska zlekceważyła. Naprawdę oczekuje pan, ze następny podwładny Tuska naraziłby się tylko dlatego by zrobić panu przyjemność ?

  35. Hartman durniu – liczy się tylko gospodarka ! Nie odwracaj od niej uwagi żonglerką krzyżem,gwiazdą Dawida czy też pólksiężycem. Pisz lepiej o ciężkim losie zwolnionych pracowników fabryki w Tarnowie. Jedz w teren i porozmawiaj z ludzmi – „czyń swoją powinność” 🙂 !

    http://www.naszdziennik.pl/polska/49524.html

  36. @Sprint;
    Pan troche pomieszal ale biorac statystycznie i przecietnie !
    Kto jest bogaty w Europie? Polnoc kraje skandynawskie -PROTESTANSKIE.
    Kto jest w nawiekszym kryzysie Wlochy ,Hiszpania ,Portugalia ,Irlandia
    /o Grecji nie mowie to przypadek szczegolny / — KATOLICY !
    O Polsce nie mowie ;13 % bezrobotnych i 1 % przyrostu BDN…
    Katolizm pewnie robi z nas ludzi; „szczesliwych” ale i biednych ?…
    /Oni stale sprzedaja ODPUSTY ,jak za Luthra /.
    Pozdrawiam

  37. Icchak!! moj drogi BYLO NIE BYLO rodaku .Dziekuje ze zwrociles uwage naszemu BYLO NIE BYLO rodakowi Janowi iz gwiazda Dawida to nie symbol religijny!!Jest to tak wazne jak objawienie sie napletka JEZUSA CHRYSTUSA KROLA WSZECHSWIATA I INNYCH OKOLIC!!! ps.Udowodniono iz wierzacy nie mysla logicznie! Ps2. Pozdrowienia z wakacji bez polskiej czcionki!

  38. Drogi muratorze a jednoczesnie BYLO NIE BYLO rodaku !! A dlaczego to nie skomentujesz tego w Naszym Dzienniku ktory tak reklamujesz?!! Pewnie nie ma jak dodac komentarza… Prawica zawsz CENZOREM

  39. @murator. Durniu, lepiej zająłbys sie swoimi pociechami (wnuczkami?), które chodzą na religie i pewnie zlizują śmietanę z kolan katechety. Tym się zajmij, a nie o jakiejś tu gospodarce będziesz chrzanił. 🙂

  40. Nie ma miejsca w przestrzenii publicznej na znaki religijne…….

  41. Rafał Kochan
    13 sierpnia o godz. 16:42
    „…jakiejś tu gospodarce…”

    Ja nie „chrzanię” o „jakiejś” gospodarce tylko o gospodarce kraju w którym żyjesz Durniu ! Żebyś mógl śmietanę w sklepie kupić 😉 !

  42. Drogi panie Murator ,pan profesor napewno nie zna sie na Dreimaschinach i to nie zaleznie od tego czy z niemieckich Frankow ,
    czy z Tarnowa .
    Sam kiedys pisal aj waj ,auto mi umiera … co dopiero obrabiarki i insolwencje,upadlosci /miedzynarodowe /. Nie zartuje .
    Pozdrawiam
    ps.
    Poza tym w Polsce pisanie o gospodarce ;TO RZECZ wstydliwa , jak
    bedzie liberalizm polityczny? to sie zrobi Samo!

  43. Panie Ministrze Spraw Wewnętrznych! Już od pół roku jest Pan ministrem, a na policji nadal wiszą krzyże! Czy Pana resortu konstytucja nie obowiązuje? – Panie Janie święte słowa ! Brawo ! To jedyna jedyna sprawa którą obecny mister Bartłomiej może doprowadzić do końca ! To nic że policję R.P. zżera nieudolność , służalczość , czołobitność , egzekwowanie idiotycznego prawa , rozpasanie „baronów” granatowych w powiatach , gminach , wykorzystywanie oznakowanych pojazdów służbowych do celów prywatnych , łapówkarstwo , korupcja ( oj chłopacy z drogówek to resortowe tuzy) , to nic że z naboru na nabór coraz bardziej zwichrowanych osobników przyodziewa się w granatowe uniformy stróżów prawa , to nic to nic to , najważniejsze aby cuda wiany ze ścian pozdejmować , a cała reszta sama się robi i przestępczość rozstąpi się niczym morze Czerwone i ….bla bla bla !
    Panie Janie niech Pan wstanie i się ocknie , granatowej organizacji , potrzeba jest rewolucja , a nie zajmowanie się krzyżykami czy innymi gusłami !
    Rodzimi „stróże prawa” tz. granatowa organizacja jest tak zdemoralizowana, że oni sami n ie wiedzą komu mają służyć !

  44. @murator. To ja nie wiedziałem, ze twoje skomlenie na temat niedochodowej manufaktury ma coś wspólnego z kupnem śmietany w Biedronce. No popatrz, to mamy już zajawkę, co bedzie priorytetem dla katolickich pisiorów u sterów władzy.

  45. Jak Piłsudski:odciąć kasę katechetom,kapelanom i gwarantuję; Rydzyk wyjeżdża na stypendium do Rzymu a biskupi zapominają natychmiast o istnieniu partii zwanej prawo i sprawiedliwość oraz zamachu smoleńskim.Niestety Tusk nie jest mężem stanu lecz dość kiepskim czytelnikiem sondaży nie potrafiący wyciągnąć z tej lektury racjonalnych wniosków.Nie odczytuje swojego elektoratu,zdecydowanie centrowego,nie uważającego KK za godnego następcę komitetu centralnego nieboszczki partii.Jakoś tak mamy,kiedy wszystkie instytucje w Państwie nie wpychają się gdzie ich nie proszą, jesteśmy dziwnie zadowoleni!

  46. Jeżeli wszyscy jesteśmy równi wobec prawa polskiego, nie powinniśmy dopuszczać do sytuacji, w której jakakolwiek uprzywilejowana grupa wyznaniowa (bądź bezwyznaniowa) zawłaszcza przestrzeń publiczną, znacząc ją swoimi symbolami.

    To tak, jak gdyby w parku pozwolić załatwiać się tylko jamnikom,
    dyskryminując pozostałe rasy poprzez uniemożliwienie im zostawienia śladu zapachowego. Co na to właściciele wszelkiej maści owczarków? Jedni mają być bardziej uprzywilejowani od drugich, w państwie, w którym rzekomo mamy wolność i równość?

    Albo wszystkie gatunki/rasy/rodzaje/wyznania mogą „znaczyć” swój teren w publicznym parku, albo należy całkowicie zabronić wyprowadzania tam swoich zwierzątek.

    Inna sprawa, że właściciele zobowiązani są do posprzątania po swoich pupilach…

  47. w zadnym urzedzie nie widzialem krzyzy lub innych oznak religijnych, a zydzi mieszkaja w spokoju obok siebiez muzulmanami. nie zmienia to faktu ze p. Hartman nie atakuje w taki sposob Izraela, ktory jest typowym panstwem religijnym i jak sadze coraz bardziej w te strone skreca. np. mozliwosc osiedlania w Izraelu dla nie-zyda jest zadna, jesli juz tak zgode dostanie to musi miec rabina i synagoge, dotyczy to wspolmalzoknow zydowskich, nie obejmuje natomiast palestynczykow tam mieszkajacych, obywateli Izraela, ich wspolmalzonkowie tez musza miec synagoge, bez tego nawet nie mozesz marzyc zeby dostac obywatelstow izraelskie. wielu niereligijnych, sceptycznych lub agnostykow ucieka do np. Niemiec gdzie mieszka juz ponad 100tys mlodych izraelczykow.
    W USA symbole religijne sa zastapione panstwowymi: to godla urzedow, czesc z przysiega fladze jaka codzien oddaje sie np w szkolach. majestat panstwa i amerykanski patriotyzm znajduje swoj paroksyzm w uroczystosciach panstwowych: marsze, pochody, defilady wojskowe lub szkol wojskowych, manewry lotnicze, wystawy sprzetu militarnego to codziennosc a takze kazde wystapienie prezydenta naglasniane i komentowane. uroczystosci i celebry z hymnem odspiewywanym z lapka na sercu itd.
    nikogo to nie razi, nikomu nie wadzi. Hartman jak cale to lewicujac srodowisko takze i takie podkreslanie symboliki panstwa i narodu tez atakuja. co by stalo sie gdyby Polacy musieli codzien skladac przysiege na flage w kazdej szkole? w urzedach wisialyby flagi i godla, a nawet w urzedzie lub sadzie musilibysmy skldac przysiege urzednikowi. w Polsce pytanie o religijnosc na karcie podatkowej jest zakazane a w demokratycznych i liberalnych Niemczech odpowiedz jest na to pytanie obowiazkowa. zydzi nie protestuja na orzeczenie sadu najwyzszego o zakazie uboju rytualnego w niemczech ale wobec Polski maja wewnetrzny obowiazek i jestesmy nazywani antysemitami.

  48. @Bever. A wiesz dlaczego w Niemczech na karcie podatkowej jest takie pytanie? Bo tam kościół utrzymuje sie jedynie z podatków, więc informacja na temat takiej przynależności jest niezbędna, by państwo mogło wypłacić właściwym instytucjom relgijnym należne pieniądze.

  49. Do Rafała Kochan.
    Panoszący się w każdej dziedzinie życia społeczeństwa polskiego kler trzeba odesłać tam, gdzie jego miejsce czyli do kruchty, gdzie swoje religijne gusła i „nauki” będzie mógł uprawiać wyłącznie za zgodą i na życzenie ogłupianych oraz za ich własne, prywatne pieniądze.
    Uważam, że jedynie taki sposób finansowania kościołów i kleru jest sprawiedliwym rozwiązaniem w państwie świeckim, gdzie obowiązuje i jest przestrzegany rozdział kościoła od Państwa.
    Ja osobiście uważam, że wszystkie religie powinny być zdelegalizowane i zakazane jako szkodliwe społecznie. Zaden rząd działający dla dobra społeczeństwa, jego poziomu intelektualnego i dobrobytu nie powinien pozwalać na masowe ogłupianie, okradanie i oszukiwanie.

    Do „Bever”.
    Uważaj, bo Twój antysemityzm Cię udusi. Już zniszczył Ci móżdżek, co widać na podstawie tych bredni, które wypisujesz.

  50. http://wyborcza.pl/1,75478,14429699,Komendant__Policjanci_chca_swiete_obrazki__Prosze.html
    Komendant K.Szwalbe:
    „…chcą święte obrazki…? proszę bardzo.”

    Uważam, że tymi słowami K.Szwalbe łamie Konstytucję. Pomieszczenia Policji (instytucja państwowa) to nie kaplica upstrzona świętymi obrazkami i krzyżami.
    PS:
    Ja w przeciwieństwie do Komendanta K.Szwalbe nie szanuję ludzi wierzących. Uważam, że nie powinno się szanować takich, którzy nie chcą logicznie myśleć i wierzą w bajki. Dla przykładu: gdyby ktoś z dorosłych powiedział, że wierzy w istnienie krasnoludków i modli się do nich, to czy była by to osoba zasługująca na szacunek?
    Wszystkie religie to przecież bajki, to zło i cywilizacja śmierci.
    Szacunek się nie należy, na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
    Ateiści to ludzie inteligentni i wolni, a ich światopogląd wynika z wiedzy i umiejętności logicznego myślenia.
    Jestem dumna, że jestem Ateistką.
    PS2:
    Panie Profesorze. Proszę się po ministrze Sienkiewiczu niczego dobrego nie spodziewać.
    Sienkiewicz w TVN24 oświadczył, że jest katolikiem (czyli tępym przygłupem).
    Dlatego Tusk pod dyktando biskupów mianował go na to stanowisko.
    W Polsce obecna działalność biskupów i prokleszej władzy przypomina metody i postępowanie komuchów z PZPR… W PRLu stanowiska obsadzano partyjnymi – dziś stanowiska obsadza się katolikami… identycznie jak w PZPR nieposłusznych wzywa się „na dywan” i szykanuje.
    Tak przed 1989 rokiem jak i po w Polsce rządzi system totalitarny… z „czerwonego” zamieniony na „czarny”.

  51. @Krzysia. Ale ja z tobą zupełnie się zgadzam. Problem w tym, że my jesteśmy w totalnej mniejszości. Nie dość, że względnych krytyków KK w Polsce jest mało, to jeszcze z tej niewielkiej części krytykantów jest większość, która co jakis czas upokarza się, realizując jakieś rodzinne zobowiązania (chrzty, komunie, śluby, pogrzeby). Brak konsekwencji, hipokryzja, wygodnictwo i społeczny konformizm weryfikuje tych wszystkich niezadowolonych z kleru… I tak samo jest z politykami…

  52. Rafał Kochan
    13 sierpnia o godz. 18:42

    wiem bo sam deklarowalem 1% podatku na kosciol ewangelicki, tam nie ma tylu fundacji do wyciagania pieniedzy od naiwniakow jakie tu zrobili

    Krzysia
    13 sierpnia o godz. 19:51

    a wiesz ze moja mama jest zydowka uratowana z w II wojnie, jej rodzina poszla z dymem, moi chrzescijanscy dziadkowie jakich znalem byli przyjaciolmi tych zydow jakich ograbiono i spalono, moich prawdziwych biologicznych dziadkow.
    w tym co pisze nie ma nic antysemickiego, wmawiasz sobie ze Polacy sa antysemitami. antysemityzmu nie ma w swiecie, nie ma go w Polsce. jest potrzebny samym Zydom dla utrwalenia postawy propanstwowej jako spoiwa jednoczacego wszystkich, jest potrzebny panstwu zydowskiemu, jako fundament i racja jego istnienia.

  53. „Brever” napisał:
    „…antysemityzmu nie ma w swiecie, nie ma go w Polsce.”

    Nie rozśmieszaj mnie i zamiast powtarzać bezmyślnie ambonowe bzdety, zacznij logicznie myśleć, ewangeliku, bo wierzysz w bajki.

    Do Rafała.
    Zgadzam się z Twoją opinią. W Polsce 90% społeczeństwa to tępy, nawiedzony, rozpity i okrutny motłoch.

  54. Państwo świeckie to nie takie, gdzie ściany i mury państwowych urzędów i instytucji upstrzone są symbolami przeróżnych religii i „świętymi” obrazkami, ale takie, gdzie nie ma ich tam wcale.
    Jeśli Polska chce pretendować do miana państwa świeckiego musi uświadomić tę prawdę wszystkim obywatelom i zacząć ją stosować.

  55. zgadzam się z autorem : komenda policji to nie miejsce dla symboli religijnych;
    jako katolik nie zgadzam się aby wieszać krzyż byle gdzie, to deprecjonuje ten symbol

  56. Krzysia
    13 sierpnia o godz. 21:00
    Zgadzam się z Twoją opinią. W Polsce 90% społeczeństwa to tępy, nawiedzony, rozpity i okrutny motłoch.

    dlatego ty bedziesz placic dlug za tuska i ty i twoje dzieci beda splacac zagrabione pieniadze Zydom ($65 mld)., nie potrafice rozmawiac na argumenty, klocicie sie i ponizacie wzajem. gdy ciebie czytam to coraz bardziej jestem dumny z bycia Zydem choc kompletnie poza judaizmem. wielu mlodych Zydow ma juz awersje na slowo Polak. slowa Benjamin’a Netanyahu „wypijacie antysemityzm z mlekiem matki” przylgnely i sa synonimem polactwa, z waszej wlasnej winy. w zadnym kraju nie ma tyle publicznego ponizania sie, nienawisci, osmiesznia sie, ale najgorszy jest brak rozstrzasania argumentow i racji wielu stron, brak powaznej rozmowy o przyszlosci kraju. badz duma ze swojej polskiej montowni lodowek samsunga bo na nic wiecej ciebie nie stac. „Bismarck: dajcie Polakom rządzić a sami się wykończą.”

  57. @Bever

    Czy Tobie cos sie nie pomylilo, aby. Przeciez ten komendant policji byl z Radomia a nie z Tel Avivu, wiec niby dlaczego nasz gospodarz mialby atakowac religijne panstwo Izrael. Przeciez on jest Polakiem z Polski i obchodza go polskie sprawy, oraz polskie panstwo wyznaniowe. Nawiasem mowiac na temat Izraela takze, przy innej okazji, wypowiadal sie byl, wiec Twoje pretensje tym bardziej nie sa uzasadnione.

    http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1529157,1,co-laczy-polske-i-izrael-kara-za-obraze-uczuc.read

    W Niemczech panstwo jest jedynie administratorem pieniedzy pochodzacych z odpisow podatkowych na kosciol danego podatnika. I jesli ten zadekladuje 1% od dochodow na kk to panstwo potraca sobie kwote odpowiadajaca temu 1% po czym pieniadze przekazuje na konto kk. I jesli kk mialby jednego wiernego oferujacego 100 marek to kk dostanie 100 marek i ani feniga wiecej, lub mniej. W Niemczech, kolego Biver, te sprawy rozwiazane sa w przejrzysty i uczciwy sposob. Zupelnie inaczej niz w Polsce. Takze z tytulu kasy, i koniecznosci zabiegania o nia, czyli o parafianina, ma w Niemczech parafianin kontrole nad swoim klerem, czyli znow zupelnie inaczej niz w Polsce, gdzie kler kontroluje parafian, i moze sie na nich wypiac, gdy im sie cos nie podoba. A moze sie wypiac, gdyz utrzymywany jest z budzetu panstwa, bezposrednio, a posrednio przez dojonego podatnika.

  58. Dziękuję za te odważne zdania Panie Hartman.
    Jest Pan Wielkim Polakiem walczącym o wolną, demokratyczną Polskę.

    Polecam wypowiedź znakomitego blogera Wolanda, towarzysza lat młodzieńczych Pana Szwalbego – http://retrospekcjewolanda.blox.pl/2013/08/Dzieje-Grzechu-Karola.html

  59. Panie Profesorze muszę Panu powtórzyć słowa mądrego dziekana, który Pani dyrektor szkoły, która koniecznie chciała wyrzucić krzyże ze szkoły powiedział tak: jest Pani Dyrektorką i może to Pani uczynić, proszę jednak pamiętać, że może przyjść taki czas, że Pan Jezus na Pani powiesi swój krzyż … po kilku latach powiesił. Wiara, Bóg, wieczność to są zbyt poważne sprawy aby je lekceważyć i handlować nimi w świecie polityki. P

  60. @Panie ks. Piotrowski. Ten dziekan był mądry, bo odwołał się do Jezusa? Odwoływanie się do religijnych bohaterów jest dla pana kryterium mądrości? Wiara, bóg i wieczność nie ma nic wspólnego z instytucjami świeckimi. Wymienione sprawy są domeną intymnych oraz indywidualnych przeżyć każdego człowieka, które może uskuteczniać w swoim domu, ewentualnie w jakimś przybytku świętym. Proszę o tym pamiętać, gdy będzie pan głupio moralizował na temat swoich przekonań metafizycznych.

  61. oj panie Hartman sądy nie widzą w krzyżu nic niekonstytucyjnego
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2618

  62. Agenta Watykanu o nazwisku Piotrowski zapytam: gdzie w Biblii NT jest jakikolwiek fragment wiążący dwie skrzyżowane deski z osobą Jehoszuy zwanego Christosem?
    Bo pomijając wszystko, Rzymianie przybijali skazańców do „krzyży” w kształcie… litery T (tau) a nie takich jak te, którymi znakujecie swoje terytoria.
    Więc na przyszłość proszę nie pisać w tak durny sposób, panie agencie Watykanu.

  63. DZIĘKUJĘ za odważną wypowiedź. Dodam tylko, że uważam się za osobę wierzącą

  64. Rafał Kochan
    13 sierpnia o godz. 18:21
    „co bedzie priorytetem dla katolickich pisiorów u sterów władzy.”

    Dokladnie tak ! Ratowanie/tworzenie miejsc pracy niszczonych przez ciuli z PEŁO których wybierali nieudacznicy rodzaju Kochanego Rafala 😉

    PS.
    Z tego co piszą Hartman to „cienki Bolek”
    http://www.naszdziennik.pl/mysl/49849.html

  65. Do „Bever”.
    Pomyliłeś się oceniając mnie w ten sposób, bo jestem żydowskiego pochodzenia i jestem Ateistką.
    Nadal twierdzę, że w Polsce istnieje potężny antysemityzm przekazywany z pokolenia na pokolenie i że wynika on z zazdrości oraz, że jest skutkiem religijnej indoktrynacji 90% polskiego społeczeństwa.
    To przecież kościół katolicki i kler uczy antysemityzmu, nienawiści do wszelkich mniejszości, do kobiet, dzieci i do zwierząt. To kler nawołuje do bezprawia i do społecznych konfliktów, a od 1989 roku dzięki prokościelnej władzy rządzi Polską.
    Pamiętaj, że wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła i śmierci.

  66. To jest taki zwierzęcy instynkt. Zwierzęta znaczą swoje terytorium moczem, a chrześcijanie krzyżami. A poza tym i tak Jezus był schizofrenikiem.

    http://www.opracowanie.eu/

  67. Czy szanowny pan profesor słyszał coś o tolerancji. Jeśli komuś ten krzyż na ścianie jest potrzebny, niech sobie wisi, co to komu przeszkadza. Skończcie z tą nagonką na kościól, bo przyjdzie czas, że sami doznacie braku tolerancji.

  68. .
    Szwalbe to prawdziwy nieklekacz,
    Pan premier – well, a fake one
    .

  69. Bever, Krzysia, skunk, ect.

    Kilka spostrzezen z zycia Amerykanina, tj. mojego. Niemca urodzonego w Polsce mowiacego po angielsku z polskim akcentem lub niemieckim w zaleznosci kto slucha. Rownie dobrze moge uchodzic za Polaka jak i Niemca. Tylko moje nazwisko nie zostawia watpliwosci kim jestem, nawet Zydzi go podrobic nie moga. Spostrzezenia prawdziwe, osobiste.
    Spostrzezenie pierwsze;
    – kiedy Niemiec mowi, Zyd slucha, robi sie o inch lub dwa mniejszy, nie podnosi glosu i szybko zmienia temat, z potencjalnie klopotliwego, na temat krajobrazu alpejskiego lub muzyki.
    Spostrzezenie drugie;
    – zupelnie inaczej jest jak Zyd rozmawia z Polakiem; robi sie o inch lub dwa wyzszy i jest obojetnym czy rozmowa jest o Super Bowl, czy o pogodzie na Hawajach, znajdzie sposob by zmienic temat. Oczywiscie na temat antysemityzmu w Polsce i cos czego Polska jego dziadkowi nie zaplacila.
    Przypuszczenie pierwsze;
    – trudno mi sobie wyobrazic jak zachowuja sie Zydzi w rozmowie z polska sprzataczka.
    Spostrzezenie trzecie;
    – zachowanie Zyda kiedy zaczyna rozmowe z Polakiem i nagle dowiaduje sie, ze to nie Polak tylko Niemiec. Unbezahlbar ! Spostrzezenie czwarte;
    – kazdy Zyd (w USA) z rozpoznawalnym nazwiskiem pochodzi, jak twierdzi, od jakiegos starozytnego rabina. Nikt nie przyznaje sie do „szmondaka z Nalewek”.
    Spostrzezenie piate, warszawskie;
    – uslyszalem to okreslenie (szmondak z Nalewek) podczas mej wizyty w Warszawie. Grupa Zydow (ostentacyjnie „po zydowsku ubrana”) o kims tak rozmawiala. Tak glosno, ze musialem zmienic lokal, ale teraz juz wiem kim sa „szmondaki z Nalewek”.
    Spostrzezenie szoste;
    – tupiac obcasem w podloge z pruska arogancja i lek w oczach rozmowcy. Unbezahlbar !

  70. Do kontestator. Co uważasz za tolerancje?. Jeśli uważasz ze lubisz nasikać komuś na wycieraczkę, to nie znaczy, ze to twoja tolerancja wobec innych. Krzyże nie powinny wisieć w miejscach publicznych świeckich. Każdy Katolik ma prawo nim się obwiesić i powiesić sobie w domu, piwnicy i gdzie tylko mu pasuje na swoim prywatnym terenie. Jeśli nic nie wisi na ścianie, jest to właśnie tolerancja wspólna, wszystkich obywateli. Tolerowania państwa świeckiego według konstytucji i poszanowania każdej z wiar. Jakikolwiek symbol wiszący, już wchodzi w przekraczanie tej tolerancji. W obecnym czasie w Polsce, żadnej nagonki na kościół nie ma. To kościół wychodzi po za swoje progi, i przekracza swoje kompetencje. A większa cześć społeczeństwa słusznie się temu sprzeciwia. Pisze większa, bo na oficjalnych stronach K.K według corocznych obliczeń w świątyniach. Statystyki pokazują tylko 42% chodzących do kościołów.

  71. @ Gospodarz: Tym razem Panski blog „posmarowal moje serce miodem”. Zgadzam sie z Panem calkowicie – symbole religijne powinny zostac usuniete z instytucji panstwowych. Nie posuwam sie do zadania zakazu umieszczania symboli religijnych w przestrzeni publicznej, takiej jak place, ulice, parki czy centra handlowe, gdyz w wiekszosci wypadkow te symbole (szopka, menora) sa – prawie wylacznie – dodatkowa forma reklamy. W moim kraju (USA) walka ateistow i ich organizacji z symbolami religijnymi w przestrzeni publicznej osiagnela absurdalne wymiary krucjaty antychrzescijanskiej (na mniejsza skale antyzydowskiej) doprowadzajac do otwartej wojny na … procesy sadowe w imieniu Pierwszego Uzupelnienia (First Amendment) Konstytucji Stanow Zjednoczonych. W wielu wypadkach ateisci przegrywaja te procesy, poniewaz jezeli przestrzen publiczna jest wlasnoscia prywatna, First Amendment nie ma zastosowania. Ale przynajmniej adwokaci nabijaja sobie kabze. I jest o czym pogadac.

  72. Krzysia
    O wielowiekowej obecności Żydów w Polsce świadczą np. frazeologizmy „Do Żyda”, „Od Żyda”, „U Żyda” itp., w których „Żyd” to człowiek zajmujący się skupem rzeczy pozyskanych legalnie bądź nielegalnie, np. ukradzionych z państwowego zakładu. Taka była uroda Żydów, że część z nich zajmowała się handlem, prowadziła karczmy. Ten frazeologizm nie ma w prostym ludzie negatywnej konotacji: „Zaniosłem do Żyda”, „Poszło do Żyda”, „Byłem u Żyda” – to rzeczowe nazwa aktu sprzedaży – raczej „na lewo” – pozyskanej rzeczy. Niewykluczone jednak, że stereotyp Żyda-handlarza jest częścią składową najdobitniejszego dowodu polskiego antysemityzmu wyrażającego się w prostych konkluzjach: „To Żyd”, „Przecież to Żyd”, „Nie wiesz?! Przecież to Żyd”. Nic więcej nie trzeba wyjaśniać, nazwa „Żyd” mówi dla polskiego patrioty wszystko. To nie frazeologizmy, lecz proste stwierdzenie faktu, że ktoś jest z najobrzydliwszej dla Polaka-katolika nacji. Kiedy zapytałem gówniarza, który się przyznał, że kiedyś w nocy (jak w polskim sejmie) namalował gwiazdę Dawida na ścianie, co ona znaczy, powiedział:
    – To Żydzi.
    Kiedy znów zapytałem, co to znaczy, usłyszałem:
    – Jezusa zabili. to komuniści.
    Z tym się rozstaliśmy – że komuniści zabili Jezusa.
    Chronologicznie wizerunek Żyda w Polsce powstawał więc tak: zabił Jezusa, handlarz (czyli nie pracuje, a – bogaty), komunista. Nie sądzę jednak, by którykolwiek z moich znajomych, mówiących do mnie porozumiewawczo: „Przecież to Żyd” lub nawet sam belzebub Rydzyk, mówiący szczurzym sposobem: „Wiemy, o kogo chodzi” za każdym razem mieli na myśli jakieś poszczególne właściwości Żydów jako narodu. Pojęcie „Żyd” dawno temu się zleksykalizowało i funkcjonuje jako nazwa największego wroga Polski i szkodnika, największej obrzydliwości i największego szkaradzieństwa gorszego od hitlerowców i bolszewików razem wziętych, którego nie trzeba tłumaczyć. Pojęcie „Żyd” tłumaczy się samo przez się: „Żyd” to „Żyd”. To mocne świadectwo dawności i popularności stereotypu. Całkiem jak „kurwa”, której pochodzenia zwykły użytkownik nie zna, ale świetnie wie, o co chodzi. Kto tego na co dzień specjalnie nie doświadcza – nie mówię o „kurwach”, lecz o antysemityzmie – niech przejrzy komentarze w internecie. Autorem światowej promocji pojęcia „Żyd” w najobrzydliwszym z możliwych znaczeń (wcielone zło) jest oczywiście Kościół rzymski – bez niego świat może by i wiedział o tej niewielkiej nacji, ale tylko z racji nieprzeciętnej jej inteligencji, która, podobnie jak inteligencja (obok kłótliwości i chamstwa) Polaków, wyewoluowała z poharatanej historii. Rozdmuchiwanie żydowskiego sprawstwa śmierci Jezusa było Kościołowi potrzebne do zagłuszenia rzeczy o wiele ważniejszej: Żydzi byli jedynymi świadkami, że Jezus nie był żadnym synem Boga, lecz lokalnym kaznodzieją, który występował przeciw ówczesnemu prawu. Jako dziecko z nieprawego łoża, prześladowany i poniżany przez ojczyma Józefa – więc ciężko zakompleksiony – chłopaczek wycelował najwyżej jak można i powiedział sobie w skrytości: ”Ja wam jeszcze pokażę!”. I pokazał. Sam tego na swoje szczęście nie zobaczył.
    Krzyż wymyślony przez Kościół rzymski jako symbol chrześcijaństwa jest, jak wszystkie symbole, wartością subiektywną, służył i służy do wymachiwania. Skutek wymachiwania symbolami jest natomiast obiektywny: wojna.

  73. Augustus
    Próbowałeś dojść, co w tych wyliczonych zachowaniach jest przyczyną, a co – skutkiem?

  74. A może zebrać podpisy i do międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości złożyć skargę ?. Skoro Polskie władze najwyższe za nic mają konstytucję łącznie z Trybunałem Konstytucyjnym.

  75. Panie Janie H. – czy musi Pan być wojującym ateistą, nie może Pan być tylko ateistą ?

  76. @Emi. A ty możesz pozostać ze swoimi katolickimi dewocjonaliami w swoim domu, czy musisz czuć ich obecność w miejscach publicznych? Nie przeszkadza ci, że twój symbol religijnego uniesienia może być w miejscach świeckich upokarzany? Że może być świadkiem korupcji, samogwałtu urzedników, którzy w zaciszu biurowym mogą oddawać się uciechom cielesnym? Że ktoś może dłubać sobie w nosie i pozostawić na nim kozy – tak dla jaj?

  77. @ Kontestator – nie strasz, nie strasz, bo się….

  78. Jak zawsze, niezależnie od tematu, komentarze zmierzają nieuchronnie do problemu antysemityzmu. Tymczasem artykuł Pana Hartmana znakomity i temat na czasie, bo w radomskiej policji trwa wojna o krzyże a własciwie już o stanowisko, skoro Pan Komendant Szwalbe musiał sie pokajać – tu radziłabym być czujnym, bo gołym okiem widać jakie wpływy ma polski k.k. na dzialalnosć urzędów państwowych. Niejaki @ byk ubolewa że „znowu krzyże” ale to nie znowu, lecz ciągle krzyże, bezprawnie zawłaszczające przestrzeń publiczną, będące symbolem nie tyle wiary, a władzy . Myslę, że trzeba o tym pisać, mówić i przekonywać, domagać się swoich praw w swieckim państwie, domagać się likwidacji „przedmiotu religia” w szkołach, nachalnej obecnosci księży we wszystkich uroczystosciach państwowych, etetów w wojsku i szpitalach (może cos pominęłam). Myslę też, że można i trzeba działać w jedyny możliwy pokojowy sposób który daje mam demokracja: głosować na partie, które mają w programie wyborczym hasła laicyzacji kraju. Nie ma ich wiele, z tego co sie orientuję na razie jest jedna, ale zawsze można się zrzeszać, organizować, wchodzić w sojusze itp., chyba że tylko pisanie o temacie jest dla internautów satysfakcjonujące.

  79. Sprawiedliwosc spoleczna ,a polski kosciol..!
    W Niemczech jak ktos zauwazyl koscioly utrzymuja sie z podatku
    wiernych jest To % z podatku. Przez placenie tego podatku ,ktory
    zalezy OD DOCHODU obywatela ,obywatel ma zapewnione bezplatny chrzest dzieci ,komunie?, slub ,pochowek …
    Jesli obywatel jest biedny placi malo/wedlug obliczen / za n.p. pogrzeb !!!
    bogaty , palci duzo wiecej . W Polsce wszyscy placa chyba 4 tys. za pogrzeb — hopsa.
    Niech zyje zachodni socjalizm koscielny ! /a nie polski katolicki wyzysk biednych/.
    Pozdrawiam

  80. @· Bever
    13 sierpnia o godz. 21:25

    ***…gdy ciebie czytam to coraz bardziej jestem dumny z bycia Zydem choc kompletnie poza judaizmem. wielu mlodych Zydow ma juz awersje na slowo Polak. slowa Benjamin’a Netanyahu „wypijacie antysemityzm z mlekiem matki” przylgnely i sa synonimem polactwa, z waszej wlasnej winy. ***

    Drogi Bevrze!
    Jak już chcesz przypiąć komuś łatkę, to właściwej osobie. Jako porządny i dumny „żyd” powinieneś chyba odróżnić pana Netanjahu, „smarkacza” (Sabrę?), urodzonego w Telawiwie od wychowanego w Polsce Itzhaka Shamira, który dobrze wiedział, jak się w Polsce przenosi antysemityzm z pokolenia na pokolenie, bo miał doświadczenia osobiste.

    Na jednym przykładzie (mój szwagier) stwierdziłem absolutną słuszność hipotezy Shamira z tym „mlekiem matki”. Urodził się żydowskim mieście (Dąbrowa Górnicza) i w wieku 2 lat wyjechał do Francji. Jedyny Żyd, którego poznał, czynił mu tyko dobrze – gościł go po królewsku 10 dni w swoim domu w Paryżu, a mimo tego szwagier był najzagorzalszym antysemitą, którego spotkałem. Tylko mleko matki mogło to spowodować, bo nie własne doświadczenia. We Francji żył w polskim skupisku, a po powrocie wśród Ślązaków, Żydów na lekarstwo albo wcale.

    Ja poznałem uroki „żydokomuny” w liceum. To mogło ze mnie uczynić antysemitę, ale późniejsze doświadczenia jakoś wyprostowały moje poglądy. Poznałem z obserwacji blaski i cienie bycia członkiem wybranego narodu, mentalność talmudyczną i inne cechy tego pokroju ludzi.

    @· Ks. Kazimierz Piotrowski
    13 sierpnia o godz. 22:42

    Ten pański dziekan to albo idiota, albo paskudny hipokryta. Jeśli pan Jezus, tak mocno kochający wszystkich ludzi, dostarczył przy okazji krzyż pani dyrektorce to przecież nie za karę!!!!!!!
    Do tego nie byłby zdolny!
    Przynosi krzyże również tym, gdzie w domu nawet w klopie wiszą krzyże! To jest chyba zgodne z porzekadłem – „kogo Pan Bóg kocha, tego doświadcza”. Wygada na to, że i mnie kocha i to bardzo, bo mi kilka krzyży nawalił na plecy. Nawet nie wiem czym sobie na tę miłość zasłużyłem, bo mam raczej bardzo luźne kontakty z jego pełnomocnikami na Ziemi (kolęda raz w roku).

    PS
    Może jednak ten dziekan nie jest kretynem? Przypomniałem sobie, że w 1952 roku też zdjąłem krzyże z klas na polecenie władz i Pan Bóg nie rychły przypomniał sobie pół wieku później??? Chociaż byłem zgodny z nauką Chrystusa – czyniłem to co cesarz mi polecił..

  81. Emi
    14 sierpnia o godz. 9:48
    Szanowna Pani,
    widocznie za samo bycie ateista nie placa.
    Zeby zarobic na chlebek trzeba troche powojowac.

  82. @Levar. Powiedz to swojemu katechecie, przed którym klękasz co niedziala, by pożreć ciało chytrusa.

  83. Rafał Kochan
    14 sierpnia o godz. 11:34

    do budy!!!!!!

  84. @Levar. Nie ośmieszaj się katolicki pajacu.

  85. @Levar prezentuje iście katolicka miłość bliźniego oraz szacunek..

  86. Proszę nie mylić świeckości (laickości) z neutralnością światopoglądową (a to ta ostatnia figuruje w Konstytucji RP). Państwo nie jest wyznaniowe, ale nie jest także ateistyczne – krzyż ma prawo wisieć w urzędzie, a flaga państwowa na kościele. Neutralność polega na tym, że nie można „odgórnie” nakazać wieszania krzyży (bądź zakazywać ich umieszczania), ale „oddolne” inicjatywy – w obu kierunkach – są uprawnione. W konsekwencji dany komendant ma pełne prawo wyrzucić krzyż ze swego pokoju, ale już nie pokojów komisarzy (czego jak widać ma doskonałe zrozumienie). To samo dotyczy ministra Sienkiewicza – on decyduje o krzyżu u siebie, ale już nie u swych podwładnych.

  87. Bardzom ciekaw jak zachowa sie ten minister Sienkiewicz. Nie oczekuje zbyt wiele, gdyz pan komendant Szwalbe postapil tak jak gdyby za komuny usunal ze swego gabinetu portret Lenina. Wtedy nie uszlo by mu to na sucho, wiec obawiam sie, ze i teraz nie ujdzie. Minister Sienkiewicz sluzy bowiem wyznaniowemu panstwu, ktore przy okazji sporow na gruncie swiatopogladowym nie jest ani neutralne, ani bezstronne. Takoz jego agendy takie jak wymiar sprawiedliwosci, wraz z przyleglymi organami scigania.

    Gdy za komuny wszedl byl ktos – na gruncie ideologicznym – w konflikt z socjalistycznym panswem to najpierw dostal lomot na komendzie, a nastepnie oberwal od sadu wyrok. Bo zarowno sad jak i milicja sluzyly wtedy socjalistycznemu panstwu. Podobnie jak panstwo nie byly one ani bezstronne ani neutralne. Takoz jest i teraz, gdy poprzednie Biuro Polityczne zastapione zostalo przez Episkopat.

    Obawiam sie wiec, ze pan minister Sienkiewicz zostanie odpowiednio ustawiony przez Tuska, i uzna ze nic sie nie stalo, tyle, ze krzyz powinien powrocic tam gdzie byl (panstwo musi wygrac), badz tez za miesiac , dwa, pan komendant dostanie kopa w gore, po czym zniknie z oczu opinii publicznej. I nikt nie zauwazy, gdy dostanie kopa w dol.

  88. Do „Augustus”:
    Nie dość, że jesteś głupi to jeszcze antysemita i faszysta – podobnie jak 90% polaczków katoli w kraju i za granicą.
    Pisząc swoje bzdety jako „Amerykanin” i „Niemiec” ubliżasz Amerykanom i Niemcom.
    … i nie nadymaj się tak, bo się zes..sz.

  89. @Piotr Kociubiński. To, co napisałes, jest logiczne i ma sens. Prowadzi to jednak do dziwnych sytuacji. Wyobraź sobie, że jest kancelaria, w której pracuje kilku policjantów. Jeden z nich, religijny postanawia zawiesić sobie nad swoim biurkiem krzyżyk, a drugi, w tym samym pomieszczeniu, tylko na innej ścianie – gołą babę albo poster np. „jasełkowego satanisty” Nergala z całą ikonografią okultystyczno-satanistyczną. I co wtedy? No dobra, załóżmy że pobożny policjant ma swoją kancelarię. I zawiesza tam wiadome symbole swojej duchowości. Przecież on przychodzi do tej kancelarii, przebiera się, paraduje w fiutem przy tym krzyżu i wykonuje tysiace innych czynności, których szanujący się katolik nie powinien robić. Sprawa jest bowiem prosta – jeśli uznajemy, że dany symbol religijnyjest nam bliski, to umieszczenie go w danym miejsu wiąże się z tym, że dane miejsce jest czymś w rodzaju świetości, miejsca świetego jak kościół. Nie wyobrażąm sobie, by katolicy wieszali sobie te wszystkie dewocjonali jedynie dla ozdoby danego pomieszczenia i prymitywnej manifestacji swoich poglądów religijnych. Prawda?

  90. Krzyż obraża moje uczucia estetyczne, etyczne i ateistyczne.
    To widok okrutnie umęczonego człowieka przybitego do krzyża – symbolu wiary i religii, który jest eksponowany dosłownie wszędzie, od prezydenckiego pałacu do kanciap klozetowych „pisuardess”…
    Krzyż to narzędzie zbrodni, narzędzie służące do karania ludzi śmiercią.
    Dla katolickiego kleru i jego wiernych krzyż jest symbolem „piękna i miłości”…
    Cóż za zwyrodnienie uczuć, fałszerstwo prostej symboliki dobra i zła, potwierdzenie barbarzyństwa i szkodliwości religii, która w swoich dogmatach i głównych kanonach sprzyja każdemu złu, usprawiedliwia to zło i go „rozgrzesza” nazywając to zło „pięknem i najwyższą wartością”.
    Ludzie w strasznych cierpieniach umierali z rąk szerzących (w imię swojego mitycznego boga) religijne bajki i gusła.
    Krzyż jest symbolem śmierci i okrucieństwa i dla ludzi wrażliwych i sprawiedliwych jest obrazą ich uczuć estetycznych.
    Niech sobie jego wyznawcy czczą go w swoich miejscach kultu lub prywatnie,
    ale nie w miejscach publicznych, bo to obraza racjonalnego myślenia i hamulec cywilizacyjnego postępu.
    Najwyższy czas odkrzyżować Polskę…

  91. Zawieszone na ścianach urzędów i instytucji publicznych (Sejm, Wojsko, Policja itp) krzyże negatywnie i szkodliwie wpływają na atmosferę w tych urzędach i ich pracę.
    Na przykład wielką szkodliwością jest nielegalnie zawieszony na ścianie sali obrad Sejmu RP krzyż – symbol religii 90% procent parlamentarzystów. Ten nawiedzony motłoch (motłoch wybiera przecież motłoch) dyskutuje, uchwala ustawy, wpływa bezpośrednio na życie całego polskiego społeczeństwa stosując się do religijnych, zacofanych dogmatów swojej wiary, prawa kanonicznego i wszystkiego, co usłyszy w formie nakazów od swoich guślarzy z kościelnych i medialnych ambon…
    Każde spojrzenie katomatoła na zawieszony na ścianie symbol jego wiary to psychiczne zahamowanie logicznego myślenia, paniczny strach przed „grzechem i karą”.
    To psychologiczna presja dla zindoktrynowanego religijnie człowieka, który nie spełnia swojej powinności Posła dla dobra społecznego, ale dla dobra swojej religii…
    Taką postawę reprezentuje i takich „wartości” również przestrzega na polecenie watykańskiego kleru pani Kopacz. Szydłowiecka lekarka (podkreślam słowo LEKARKA), a obecnie Marszałkini Sejmu Ewa Kopacz publicznie oświadczyła przy okazji dyskusji na temat krzyża bezprawnie wiszącego w miejscu jej pracy (sala obrad Sejmu), że dla niej krzyż to …inspiracja w pracy i w codziennym myśleniu…
    (pogratulować wrażliwości na cierpienie i uczuć estetycznych tej „pani doktor”…)
    Identycznie, a więc szkodliwie krzyż wpływa na każdego katomatoła w jego miejscu pracy czyli policjanta, żołnierza, lekarza, aptekarza, nauczyciela…
    Należy zerwać nielegalny konkordat.
    Zgadzam się z Wojtkiem, że najwyższy czas odkrzyżować Polskę.

  92. @Krzysia. Żeby to jeszcze dla tego motłochu katolickiego ten krzyż coś naprawdę znaczył… Żeby jeszcze był jakimś kierunkowskazem… Kuriozum tej sytuacji polega na tym, że 90% tych katolickich krzykaczy nie przeczytało ze zrozumieniem swojej świętej książki, natomiast cepeliowe dewocjonalia zawiesza jedynie dla ozdoby lub zamaskowania swojej ignorancji religijnej. Ci upośledzeni mentalnie politycy, wraz z ich tępymi wyborcami, tak naprawdę mają w dupie nauki chrystusowe, ale czego się nie robi dla zaspokojenia swoich zwierzęcych instynktów związanych ze stadną identyfikacją i plemienną wspólnotą?

  93. aby zlikwidowac problem krzyzy, wystarczy zaczac pobierac od Krk odpowiednie sumy za ich reklame …

  94. Drodzy blogowicze! Bardzo proszę usadowionych po przeciwnych stronach barykady o wstrzęmięzliwosć w ocenie przymiotów swoich przeciwników, inaczej ten blog zejdzie na psy , tak jak to się dzieje z innymi, posledniejszego wymiaru. Zawsze zamiast słowa „spierdalaj” można użyć zwrotu ” zechciej się łaskawie oddalić”, sens ten sam ale jak przyjemnie to przeczytać. I tej przyjemnosci czytania wszystkim życzę, przypominając że pouczanie nie jest tożsame z nauczaniem, tak jak wymądrzanie się nie oznacza ogromnego zasobu wiedzy. Oczywiscie cenne są życiowe doswiadczenia piszących o ile wynikają z nich logiczne wnioski, ale enigmatyczne wspomnienia o licealnych przeżyciach niczego nie udwadniają, tym bardziej że w wieku nastoletnim nie było się aż tak mądrym, prawda Panie Antonius? No, chyba że Pan zatrzymał się na tym etapie rozwoju.
    @ Piotr Kociubiński, niczego nie mylimy i widzimy różnicę. Wszystkie te „umacniające wiarę” a raczej ją demonstrujące akcesoria, prosze nosić na sobie, przy sobie, i upiększać nimi swoje prywatne wnętrza i swiątynie; nawet wędrujący po brudnych klatkach schodowych jakis „swiety obraz” uważam za znieważenie moich uczuć i odczuć. I ten sprzeciw jest moja oddolną inicjatywą.

  95. Krzysia
    14 sierpnia o godz. 17:28
    ” to jeszcze antysemita i faszysta – podobnie jak 90% polaczków katoli w kraju i za granicą.”

    Krzysia to spluta żydowska tandeciara – nie może sobie wybaczyć że nie jest katoliczką. Moglaby teraz odgrywać rolę molestowanej przez proboszcza chórzystki i wyciągać kasę od fundacji poszkodowanych przez kościól…. 😉 !

  96. @ Rafal Kochan; @ Krzysia:
    Przeczytajcie, prosze, Wasze wpisy bez wpadania w samouwielbienie. Beznamietnie, spokojnie przeanalizujcie ich tresc.
    Czy nie jestescie przerazeni ogromem nienawisci, saczacym sie z niemal kazdego Waszego slowa? Nienawidzicie wszystkich, ktorzy osmielaja sie miec opinie odmienne od Waszych. Dajecie temu wyraz, uzywajac slownictwa, ktorego nie powstydzilby sie przyslowiowy menel spod budki z piwem.
    Nie chce przez to powiedziec, ze nie macie racji ale … w ten sposob niewielu przekonacie, a bardzo wielu zniechecicie nawet do czytania wypowiedzi popisanych Waszymi nickami.
    A chyba Wam nie o to chodzi.
    Pozdrowienia z Rialto (CA, USA).
    Silva rerum

    P.S. A jezeli chcieliscie tylko sprowokowac karczemna „debate”, to gratuluje! Odniesliscie RAZEM wielki sukces.

  97. @Silva rerum. Ja nikogo nie chcę przekonywać do swoich racji. A tym bardziej, błogo zachłyśniętego katolika, który od narodzin po swoje starcze lata bezrefleksyjnie brnął w jedynie słusznym, z jego punktu widzenia, kierunku. Jedyne, czego oczekuję od niego, to właśnie zadumy i dystansu do swoich przekonań religijnych, które powinny być tylko jego własnością oraz intymną przestrzenią do krzewienia swoich namiętności i trosk zwiazanych z tzw. sprawami ostatecznymi. Szkoda, że nie adresujesz swoich słów pouczeń do również czytelników, którzy reprezentuja zbieżne z twoimi poglądami. Przypatrz się, co pisze Levar, Augustus – dlaczego ich nie pouczasz?

  98. Antonius
    14 sierpnia o godz. 11:18

    masz racje Shamir byl polakozerca, a ja te slowa o mleku czytalem gdzies w gazecie, jednoczesnie Netanyahu mial wychwalac Czechow. ale nie stoje w tych problemach, nie zmienie swiata, wyborow
    Polakow, zmiany ordynacji wyborczej na wiekszosciowa z jow co pozwoliloby wyrzucic tych politycznych szkodnikow, nawet zmiany kudryckiej w nauce mnie nie interesuja, coraz rzadziej zagladam na pl strony, pelne sexu nienawisci do KK i zwyklej glupoty politykow i piszacych komenty. to wszystko idzie nie w te strone o jakiej marzylem

  99. A czy loża masońska, której jest pan mistrzem nie powinna być zakazana, pomimo decyzji Prezydenta Kaczyńskiego, o czym nigdy nie zapomnimy???

  100. Panie Profesorze !
    Brawo, im więcej ludzi będzie w Polsce krzyczeć o takich wstydliwych faktach może coś się w tym kraju zacznie w przedmiocie „normalnienia” na miarę XXI wieku i Europy zmieniać. Gdy widzę, ja jako agnostyk o ateistycznym „przechyle” (bom przede wszystkim sceptyk), krzyż w urzędzie – jakimkolwiek – czuję się nieswojo. To przede wszystkim narzędzie zadawania okrutnej śmierci człowiekowi (czyli poziom estetyczno-etyczny), to symbol określonej religii stawiającej mnie „Innego” od razu do kąta (w urzędzie państwowym jestem ze swoimi przekonaniami persona non grata), państwo jest utożsamione z wierzeniami religijnymi jednoznacznej proweniencji. To nazywa się po prostu „symboliczną przemocą” (w religioznawstwie i psychologii) – za wiarą i jej symbolami stoi powaga państwa.
    I to byłoby wszystko w tej materii.
    O reszcie napisałem na portalu http://www.racjonalista.pl w tekście pt. „Czy normalność może być zagrożeniem ?”.
    Polskie Stowarzyszenie racjonalistów organizuje akcję w różnych miastach Polski na rzecz poparcia decyzji Komendanta z Radomia – decyzji zmierzającej do uwolnienia naszego kraju z uścisku klerykalizmu i religijnych symboli w miejscach gdzie ich być nie powinno.
    Komendant jest też Drodzy Blogowicze człowiekiem – może się ugiąć, bo to służba i podległość hierarchiczna, a kraj (umysły, świadomość, obyczajowość, myślenie wielu wielu ludzi – zwłaszcza na kierowniczych stanowiskach – jest porażone opcją religijnej misyjności i silnie sklerykalizowane) zupełnie „kopnięty” na punkcie religianctwa i związków Kościoła z tzw. polskością. I jak czyta się jego – radomskiego Komendanta – list to to widać. Poza tym biskup w tym kraju jest jak „fuerer” w Niemczech nazistowskich (nawet I sekretarze nie mieli w PRL-u lat 70- i 80-tych takiej władzy) – jego wola jest prawem i obyczajem, jego myśl jest od razu przekuwana w czyn. Komendant w starciu z taką siła ma niewielkie szanse. A gdy jakiś „purpurat” wypowie się w jakiejkolwiek sprawie to „Roma locuta, causa finita”.
    Ale mimo wszystko- Panie Profesorze; chapeaux bas !
    Pozdrawiam z Wrocławia

    PS: Popatrzcie Państwo jakie bzdury wypisuje Senator Skurkiewicz z Radomia nt.temat – wejdźcie na jego Blog: i tacy ludzie tworzą prawo w Polsce !!! Kabaret, kompromitacja, paranoja i „dom wariatów”. Nie dziwota, że ten kraj jest jaki jest. Jak koń z Tyma …….

  101. Silva rerum
    14 sierpnia o godz. 19:37

    Mam nadzieje, mondralo, ze Ty juz zdazyles sie zniechecic do tekstow Krzysi i Rafala. I bardzo dobrze, niepotrzebnie bys sie tu meczyl, panie esteta. Dla Ciebie minimum kultury to Tygodnik Powszechny jesli tylko nie stronisz od niego, zgodnie z zaleceniami proboszcza. Jak ja lubie takich bubkow…

    I to jeszcze osmielasz sie pisac ze Stanow, ojczyzny wspolczesnej demokracji – w ktorych religia oddzielona jest od panstwa, i pewnie dzieki temu mogly stac sie one potega we wszystkich dziedzinach. Co Ty tam robisz w tej Kalafonii, zatem, powsinogo. Jak juz wyjechales do Stanow na saksy to przynajmniej miej troche przyzwoitosci i nie dawaj sie poznac jako hipokryta. Popieraj neutralne ideologicznie panstwo i tam i tu. A jesli nie mozesz wowczas zamknij sie, panie nauczyciel.

  102. @Piotr Kociubiński !
    Pomieszczenie służbowe, Urzędu nie jest „własnością” funkcjonariuszy. Funkcjonariusz państwowy podczas służby reprezentuje państwo, a one jest neutralne – jego przekonania polityczne, religijne, preferencje seksualne itd. są odstawione „na bok”. Dlatego to Pan piszesz o ateistycznym podejściu do tematu jest błędem. Świeckie państwo nie jest ani ateistycznym, ani religijnym. Komendant nawet w oparciu o art 1 Konkordatu (nie mówiąc już o Konstytucji) – odsyłam do artykułu nt. temat wymienionego we wpisie z dn. 14.08.2013 h; 21.08 – miał prawo nakazać pozdejmować symbole religijne w całym gmachu Komendy przez niego zarządzanej. Czy jak komuś w tym Urzędzie – Komendzie zechce się na ścianach porozwieszać „gołe baby” (bo jest seksistą) będzie to dopuszczalne ? A jak jest wśród funkcjonariuszy choć jeden wyznawca islamu i zechce powiesić półksiężyc ? To co ….. A czciciel Bogini Kali postawi sobie w kącie pomnik tej krwiożerczej bogini hinduistycznej tworząc swoista kapliczkę, palić ogień i kadzidła – to co ? Dlaczego krzyż, a nie np. posążek i rytualne (ciągłe) palenie ognia …..
    To jest myślenie aberracyjne i szkodliwe zarówno dla samych wierzeń religijnych jak i pracy i powagi Urzędu. Niech Pan nie idzie ta drogą myślowa, bo zaprowadzi na manowce religianctwa i bzdur.
    Urząd jest od pracy a nie od manifestowania przekonań – jakichkolwiek funkcjonariuszy !!!
    Pozdro

  103. Maryja się objawia i wywołała popłoch wśród Armii Czerwonej. Rzekł Hoser. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14440351,Hoser_o__Cudzie_nad_Wisla____Objawila_sie_Maryja_i.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt
    Szkoda, że nie pojawi się teraz i nie przepłoszy tych katolickich pogan.

  104. To wiadomo: ateiści i wierni rewelacyjnie tłuką się o nic, co da nic. Jednak może by tak pan, panie Hartmanie, zaprezentował choć jakiś konkret rozwiązania ekonomicznego, dzięki któremu coś się polepszy w Polsce, ludziom. No, konkrecik. No, pół konkreciku. No, ćwierćkonkreciku.

  105. Do „murator” i „Silva rerum”.
    „oddalcie się stąd”, jak proponuje „żabka…”
    Ponieważ możecie jednak takiego języka nie zrozumieć zniżę się do waszego poziomu i powiem waszym językiem: spier..lać stąd tępe matoły !

  106. Jestem zwolennikiem ostrych, dosadnych i mocnych wypowiedzi, bo tylko w ten sposób można spowodować reakcje, wyzwolić chęć zastanowienia się i dyskusji.
    Zadne układne słówka, żadne miękkie i elastyczne, uległe postawy nie zmienią faktu, że jeśli ktoś w swojej zuchwałości, chamstwie, obłudzie, pasożytnictwie czy też oszustwie posuwa się do bezprawnych zachowań – to trzeba mu to jasno, klarownie wytknąć i nazwać po imieniu nawet za cenę zniżenia się do poziomu i stylu wypowiedzi otumanionego kościelnym kadzidłem i religijnie zindoktrynowanego adwersarza.
    Chama, ćwoka, palanta, pedofila, homofoba, antysemitę, złodzieja trzeba tak właśnie nazwać niezależnie od tego czy nosi koloratkę czy krawat, czy jest biskupem kościoła katolickiego, pastorem, prezydentem czy politykiem obojętnie jakiego szczebla…
    Ksiądz potrafi obrazić się nawet za zwrócenie się do niego per „pan” mimo, że nawet na ten tytuł żaden z nich nie zasługuje. Darujmy sobie więc układne słówka w odniesieniu do motłochu, który na każdym kroku, wszędzie i w każdej sytuacji lekceważy, poniża i obraża każdego bez wyjątku.
    Nie da się być ateistą i nie umieć sprecyzować oraz bronić swojego światopoglądu, bać się wierzących w religijne bajki i tych, którzy nimi manipulują. Ich uczucia religijne obraża wszystko, co wypowiadają, robią i nawet myślą ateiści i mają gdzieś to, że nas – ateistów obrażają ich symbole (krzyż, narzędzie tortur z przybitym do niego czlowiekiem), obrządek (bożocielne parady przebierańców, procesje i pielgrzymki) i niezgodna z Konstytucją RP wszędobylska obecność, nawet w naszych najbardziej intymnych, prywatnych sprawach…

  107. Anonimowe wypowiedzi „Krzysia” , „Wojtka” i paru innych „wyzwoleńców” to anonimowa żenada. Anonimowi rewolucjoniści w tajemnicy przed sąsiadami, rodziną i kolegami z pracy wypisują te niepotrzebne nikomu blużnierstwa . Do jakiego rewolucyjnego czynu mają one prowokować?
    Kogo mają prowokować ? Jakich ideałów mają one bronić ?
    Najpierw trzeba się wyzwolić z łatwiejszych kajdan, jakie nakładają cyniczni banksterzy, a potem szukać urojonej „wolności” od Boga, rodziny, sąsiadów i znajomych.

  108. @krzys52:
    Potwierdzasz tylko stara prawde, ze jesli nie mozesz podjac merytorycznej dyskusji, to uciekasz sie do atakow „ad hominem” – tak jak wiekszosc lewakow, ktorymi kieruja tylko dwa uczucia – strach i nienawisc. Strach przed pogladami, ktorych nie chca (a moze nie potrafia) ogarnac swoim rozumem oraz nienawisc do glosicieli tych pogladow.
    Teraz (zgodnie z logika Twojego wpisu) gdybym nie byl dobrze wychowany, powinienem nawymyslac Tobie od idiotow, zlobow, kolkow magistrackich i tlukow tramwajarskich. Ale, poniewaz jestem dobrze wychowany, nie zrobie tego.
    I nie zmuszaj swoich szarych komorek (obydwu) do „zwymyslania” (moj nowopotwor jezykowy) odpowiedzi na ten wpis. Nie zamierzam bowiem kontynuowac przepychanki slownej z Toba, zgodnie z wierszem poety rosyjskiego z XIX stulecia, zatytulowanym „Exegi monumentum”: „chwalu i klewietu prijemli rawnoduszno / i nie osporiwaj glupca”. Moze wiesz, kto jest autorem tego wiersza? Jesli tak, to chapeau bas, jesli nie -mozesz znalezc odpowiedz na Google albo innej wyszukiwarce. Over and out!
    PS: Przyjechalem do USA w roku 1983 z wiza i-94 (dla uchodzcow politycznych)

  109. My tu gadu, gadu, zas ulubiony pan biskup znowu sie wypowiedział. Co prawda, tak pisze koszerna gazeta, wiec moze to tylko pomowienia. Na wszelki wypadek podaje odnosnik.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14440351,Hoser_o__Cudzie_nad_Wisla____Objawila_sie_Maryja_i.html
    .
    „są w życiu wartości nadrzędne, takie jak Bóg, Honor i Ojczyzna, za które warto zapłacić nawet najwyższą cenę.”
    To mowi człowiek, ktory sie pojechał formowac, gdy inni płacili najwyższą cenę. Wrocił po fakcie.
    .
    „Począwszy od biskupów, a skończywszy na zwykłych prostych ludziach…”
    Warto zwrocic uwage na takie stwierdzenia. W nich sie odbija patriarchalny swiatopogląd, ktory społeczenstwo ma przyjąc jako oczywistą oczywistosc. Biskupi na czele, zwykli ludzie za nimi. Warto ten temat rozwinac w jakims felietonie, bo tak naprawde w tym sie zawiera sedno propagandy Koscioła.
    .
    „Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej 1920 roku było wynikiem potrójnego cudu: jedności narodowej, sztuki militarnej Polaków oraz Bożej Opatrzności”
    O tym juz pisano wielokrotnie, ze Koscioł sprytnym chwytem propagandowym sobie przywłaszczył wynik bitwy warszawskiej. Cud nad Wisłą wszedl do mowy potocznej. Zagranie rownie sprytne, jak propaganda PiSu. Niestety skuteczne.
    .
    Warto takze zwrocic uwage, ze zdumiewajaco skuteczna manifestacja jedności narodowej w roku 1989 nie doczekała sie jak dotad uznania za Cud Nad Okragłym Stołem. Tym bardziej to dziwne, ze w tym cudzie jak najbardziej uczestniczyli przedstawiciele Koscioła. Koscioł ma wiec niewatpliwy tytuł do cudu A.D. 1989. Pojawia sie takie brzydkie podejrzenie, ze ogłoszenie Okragłego Stołu cudownym meblem utrudniłoby głoszenie, ze miała tam miejsce zdrada narodowa. Wiec Koscioł przezornie limituje cuda do miejsc i okolicznosci wygodnych dla siebie oraz swoich sojusznikow.
    .
    W sumie, obrzydliwa instutucja reprezentowana przez rownie obrzydliwych funkcjonariuszy.

  110. @Krzysia; @Rafal Kochan
    Przeczytajcie moja odpowiedz na wpis autora podpisujacego sie krzys52. Nic dodac, nic ujac. No moze tylko, ze Wasz duet doskonale ilustruje fraszke Jana Izydora Sztaudyngera: „lajno do lajna, to fajna ferajna”. Over and out!

  111. Silva rerum 14 sierpnia o godz. 23:57 przyjechal do USA w roku 1983 z wiza i-94 (dla uchodzcow politycznych).
    .
    Osobom niezorientowanym wyjasniam, ze I-94 to nie jest zadna wiza, tylko numer formularza, na ktorym sie odnotowuje date wjazdu i opuszczenia USA. Nazwanie formularza slowem wiza swiadczy o daleko posunietym niezrozumieniu jezyka, w ktorym ten formularz jest napisany. A fraza „dla uchodzcow politycznych” jest przeznaczona chyba tylko dla osob ktore nigdy nie przekraczaly granicy USA. Z uchodzcami ten formularz nie ma nic wspolnego.

  112. Krzysiu.
    Mistrzynio slowa polskiego (a moze by tak cos w Yiddish dla odmiany), niedoceniana przez nikogo, placzaca co noc do poduszki:
    Dlaczego jestem Zydowka a nie Niemka lub Niemka w Ameryce ? Dlaczego mnie los tak pokaral; i wygladem i pochodzeniem ?
    Nikt mnie nie lubi i nie kocha, ani Niemiec, ani Amerykanin na mnie nie spojrzy, a ten Franek (katol polaczek) tez mnie nie chce.
    Zostaly mi blogi Polityki z Kochanem (the skunk), Wojtusiem (bez pracy i perspektyw), gwintem (tym jasnym, co na widok syna sasiada sie oblizuje), KrzysIQ52, etc.
    Nic tylko plakac.
    Powiem ci Krzysiu dlaczego tak jest. Brzydota fizyczna; otylosc, tradzik (nie ten mlodzienczy, ale ten od siedzenia w domu) jest niczym w porownaniu z brzydota ta wewnetrzna.
    Dobrze wiesz Krzysiu i ty Kochan (the skunk), Wojtusiu, ze jestescie skazani na samotnosc bo tak zupelnie serio; kto normalny was zatrudni albo poraz drugi zaprosi do domu. No i tak zyjecie w swiecie brzydoty tej zewnetrznej jak i tej wewnetrznej.
    Krzysiu.
    Dlaczego masz takie chrzescijanskie imie; z jez. greckiego Christophoros co w jez. angielskim znaczy: bearing Christ.
    O nie wiedzialas ?
    No i co ty teraz biedna, ale dumna Zydowka zrobisz ?
    A moze jestes tak jak 90% Kochanow (the skunk), Wojtusiow, gwintow czy KrzysIQ52 zwyczajna hipokrytka, i na dodatek brzydka.

    Jezeli ruch ateistyczny i antykatolicki dysponuje takim potencjalem intelektualnym jak; Krzysia, KrzysIQ52, Wojtus, Kochan (the skunk), etc., … Koscioly beda budowane i to coraz wieksze.
    The future is bright !

    P.S. Krzysiu co bedzie jak ja tupne tak po prusku moimi western boots w posadzke ?
    Pewnie ci cos pocieknie po nogach, i nie tylko tobie.
    To see it, … Unbezahlbar !

  113. @narciarz2: Masz racje, zbytnio uproscilem swoj wpis. Shame on me, lazy old fart! Na przyszlosc bede bardziej uwazal, poniewaz „words have meaning”.
    P.S. Twoj wpis z 15 sierpnia o godzinie 0:10 jest znakomity. Gratuluje!
    P.S. 2 Czyzbys cierpial na insomnie?

  114. Krzysia
    14 sierpnia o godz. 23:37
    „Do „murator” i „Silva rerum”…….”

    My jesteśmy w domu i dzisiaj świętujemy 93 rocznicę zwycięstwa nad Żydokomuną. To Ty spie….laj do „swoich” ! Dalli,dalli jak mawial Hans Rosenthal w TV skacząc w górę !

  115. !
    „Agenta Watykanu …. ” Rzymianie przybijali skazańców do „krzyży” w kształcie… litery T (tau) a nie takich jak te, którymi znakujecie swoje terytoria”.

    Agenta Ciemności i Ignorancji z wykrzyknikiem chciałbym zapewnić, że Rzymianie (nie tylko zresztą oni, to popularny w starożytności rodzaj egzekucji) przybijali skazańców do krzyży w różnym kształcie, także w kształcie litery X lub też głową do dołu.

  116. narciarz2
    „Są w życiu wartości nadrzędne, takie jak Bóg, Honor i Ojczyzna, za które warto zapłacić nawet najwyższą cenę. To mowi człowiek (czyli apb Hoser) ktory sie pojechał formowac, gdy inni płacili najwyższą cenę. Wrocił po fakcie”.

    A co ciebie narciarzu powstrzymywało od wyjazdu do Rwandy zamiast na narty? Może uratowałbyś choć jedno ludzkie życie? Hosera w tym czasie nie było w Rwandzie, wcześniej został wezwany do Rzymu, ale różnica między tobą a nim jest taka, że on podlega poleceniom władz kościelnych, a ty jeździsz na urlop w zasadzie kiedy zechcesz. Zamiast wybrać się do Aspen albo znów na Kubę pomyśl, czy może nie lepiej nieść pomoc w Egipcie lub Syrii, gdzie giną teraz tysiące ludzi?

    Wtedy miałbyś większe prawo zabierania głosu w sprawie honoru.
    „Koscioł sprytnym chwytem propagandowym sobie przywłaszczył wynik bitwy warszawskiej”.
    Mnie się wydaje, że to wiadomość obiegowa, lub wręcz szkolna – przeciwnicy Piłsudskiego po Bitwie Warszawskiej kolportowali sprytną polityczną metaforę „cud na Wisłą”, że zwycięstwo nie jest zasługą Marszałka tylko Opatrzności. Na pomysł wpadł endecki publicysta Stanisław Stroński. Opatrzność nie wypowiada się na ten temat i metafora do dziś żyje na własny rachunek mając się dobrze; żyje w różnych mózgach, również lewicowych.

  117. Wojtek

    „Jestem zwolennikiem ostrych, dosadnych i mocnych wypowiedzi.”
    „Krzyż, narzędzie tortur z przybitym do niego czlowiekiem”.

    Tak, to poetyka notatki milicyjnej sporządzonej podczas przeszukania z czasów nieodżałowanej MO i SB: na ścianie wisiały dwie skrzyżowane deski, a do nich przybity mężczyzna NN, wiek ok. 30 lat.

    Kto opowiadał, że to se ne wrati?

    „Chama, ćwoka, palanta, pedofila, homofoba, antysemitę, złodzieja trzeba tak właśnie nazwać „.

    „Obrządek (bożocielne parady przebierańców, procesje i pielgrzymki) i niezgodna z Konstytucją RP wszędobylska obecność, nawet w naszych najbardziej intymnych, prywatnych sprawach…”.

    Nawet intymnych i prywatnych? A to nie można z tymi intymnymi i prywatnymi sprawami tak sobie na ulicy poparadować w środku dnia? Nie wiedziałem.
    Dzięki za przypomnienie, że w tzw. marszach tolerancji (w związku z intymnymi sprawami) uczestniczą: chamy, ćwoki, palanty, pedofile, homofobi, antysemici, złodzieje.

    Odtąd będę się w tych sprawach powoływał na ciebie jako wybitnego znawcę tematu.

  118. Czy Pan Profesor nigdy nie zastanawiał się, co wisiało na ścianach komisariatów w Radomiu, gdy komendantem wojewódzkim był tam gen. Marian Mozgawa, za czasów którego robiono słynne ścieżki zdrowia po wydarzeniach radomskich w 1976 roku?

    Gen. Mozgawa tak się zasłużył tymi ścieżkami zdrowia, że awansował i został dyrektorem generalnym na Rakowieckiej. Tak się składa, że urzędował w budynku w którym obecnie urzęduje minister B. Sienkiewicz.

  119. urzędował w budynku w którym obecnie urzęduje minister B. Sienkiewicz.
    I w którym będzie urzędowal minister Macierewicz. Którego nazwisko tez zaczyna sie na „M”.

  120. A dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly! Miala byc druga Japonia a jest smieszna operetka w kolorze czarnym. Przeciez wam tak w czarnym do twarzy.

  121. @Silva rerum:
    Ja mam znajomych byłych uchodzcow i troche im wspołczuję. Stracona dekada nie była taka zła. Ludzie dzielili sie na takich, ktorzy potępiali stan wojenny, i takich, co go nie popierali. Nie znałem nikogo, kto by popierał. Jedni i drudzy słuchali Wolnej Europy. Pierwsi kolportowali i czytali bibułę, drudzy tylko czytali. (Jak sie niedawno dowiedzielismy, czytywał takze Generał Jaruzelski i podsuwal do czytania corce.) Wiedzielismy, gdzie jest dobro. Troche roznilismy sie w ocenie zła. W sklepach nie było tzw. dobr, ale w powietrzu nie było nienawisci. Last, but least, szanowalismy Koscioł.
    .
    Porownując wtedy i teraz, dobra przyszły do sklepow, do ludzi przyszła nienawisc, zas Koscioła juz nie mozna szanowac. Jest wiekszy sens byc uchodzcą teraz, niz wtedy. Uciekac trzeba nie przed brakiem dobr, tylko przed nadmiarem nienawisci. Wtedy nie było przed czym uciekac, a teraz juz jest.
    .
    Zaznaczam, ze swoją ocenę obecnego stanu rzeczy formułuję z oddali. Ja wyjechałem z Polski dziesiec lat po Tobie.

  122. @Silva rerum

    Mozesz sie nie wysilac. Mnie nie jestes w stanie obrazic, a epitety i slina splywaja po mnie jak woda po kaczce. Na forach przebywam od 20 lat, a w zdecydowanej mniejszosci (jeden przeciw 20, np.) trwalem przez co najmniej 15 lat. Nie jestes w stanie mnie poruszyc.

    Ciekawi mnie tylko gdzie Ty dostales te specjalna wize dla uchodzcow politycznych – w Polsce jeszcze czy w Bad Soden, na przyklad(?) No i oczywiscie z jakiego to powodu musiales politycznie uchodzic. Bo jako wrog demokracji z komuna lapa w lape szedles, wiec moze po prostu dales komus w lape by te specjalna wize dla uchodzcy politycznego otrzymac(?)

    Ja juz spotykalem takich mondrali co to do Stanow uszli politycznie, by raptem stac sie monarchistami. Co swiadczyc moze wylacznie o debilizmie. No ale ludzie zazwyczaj nie maja poukladane w glowach, wiec niespecjalnie zaskoczyles mnie swym poparciem dla wyznaniowej Polski. Po prostu jestes jeszcze jeden katolik, ktoremu kler powyzeral dziury w mozgu, a do dziur nalal swieconaj wody. Ktora chlupie i chlupie.

  123. @karul

    Czy Ty jestes ten sam karul, ktory w ub. wieku bywal na WP?
    Jesli tak, to – dla potwierdzenia – powiedz jaki byl zawod Twojego ojca. 🙂

  124. Augustus

    Nikt mnie nie lubi i nie kocha, ani Niemiec, ani Amerykanin na mnie nie spojrzy, a ten Franek (katol polaczek) tez mnie nie chce.
    .
    .
    *No to powies sie.

  125. @murator. Ty, i ten twój przydupas – augustus, kundel mentalny, który nawet nie wie, kim jest – jesteście żałośni. Będziecie świetować „cuda na kiju”? Na kolana i modlić sie do swoich bożków. Ile zdrowasiek odwaliliście? A spowiadacie sie też ze swojej głupoty i dzielenia na ludzi na „my” i „oni”?

  126. Gwiazda nareszcie wolnego dziennikarstwa, których często nazywają hienami medialnymi, pan redaktor Jacek Żakowski pisał niedawno w GW; „Platforma to polskie dobro narodowe”. Dlatego, że nie ma na polskiej scenie innej partii zdolnej do przewodzenia….itd podobne banialuki. Ten facet powinien wiedzieć, że nie może być innej partii w sytuacji, gdy krajem rządzą media znajdujące się w rękach obcego kapitału albo swoich oligarchów i kościoła. On także sam znajduje się czyichś rękach, gdyż zarówno GW jak i POLITYKA, jego chlebodawcy praktycznie są w rękach OFE i piszą pod ich dyktando i w ich interesie. Czyli w interesie prawicy i finansjery.

  127. Jezus, Maria!
    https://www.youtube.com/watch?v=9N2DAE8GDCE
    Boże, czy nie możesz siedząc na chmurce podwinąć nogawki i kopnąć w dupę tych pajaców

  128. Ale okropnie zrobilo sie na tym blogu z obu stron tylko wyzwiska ,
    wstretne ,a szanowni ateisci? niestety przoduja..fe..
    Odnoscie wystapienia b.Hosera przytoczonego w Wyborczej ,mozna
    tylko powiedziec ;
    1. biskupi nie powinni wypowiadac sie na tematy polityczne ,tego nie
    robi nawet papiez ,on tylko upomina i daje wskazowki..
    2. porzadna gazeta za jaka jednak wiekszosc uwaza Wyborcza ,nie
    powinna drukowac kazan na ambonie ,chyba ze sie zdeklaruje ze jest
    gazeta koscielna .
    3. wojna miedzywojenna z Sowietami byla wojna niesprawiedliwa
    bo nie atakuje sie obcego panstwa nawet jak jest bolszewickie..
    4. Pytanie do biskupa Hosera ,jesli wtedy byl boski Cud nad Wisla ,
    to dla czego ten dobry Bog nas ukaral i nie zrobil nastepnego „Cudu
    nad Wisla ” podczas Powstania Warszawskiego ???
    5. dopowiedz na cytat ;
    Boże, czy nie możesz siedząc na chmurce podwinąć nogawki i kopnąć w dupę tych pajaców… Po co TE pajace kopia sie sami .
    Pozdrawiam

  129. narciarz, jasny gwint,

    to już przesądzone (ostatnio uciemiężeni biskupi błogosławili prześladownych w drodze na pielgrzymkę krzyżami zdjętymi z gabinetu komendanta policji w Radomiu. On sam pewnie wkrótce dyskretnie poda się do dymisji zamiast głosno pieprznąć drzwiami i odejść z hukiem) zapada półmrok.
    Zaczyna robić się coraz gęściej i duszniej na dworcach wyjazdowych (jeszcze brzegi morza są ogólnie dostępne, więc można skorzystać, póki woda ciepła).
    Profesor raczej wcześniej niż później zostanie ukamienowany (schowałem jego podobiznę na pamiątkę).
    Uparty jasny gwint, nawet nie podziękował, gdy podsunąłem mu iskierkę nadziei, która, z czasem, może okazać się spełnioną radością, ale już jego prawnuków.
    Nigy nie powinno się rezygnować z nadziei, która tak naprawdę szansą na trwanie.

  130. w ostatnin wierszu: Nidy ……..jest ….. szanszą na przetrwanie.

  131. poprawka do poprawki: oczywiście w ostatnim wierszu powinno być „Nigdy” zamiast „Nidy”.
    Przepraszam

  132. Panie Profesorze.
    Naprawdę nie rozumiem pańskiego zdziwienia. Przecież nie spadł pan wczoraj z Księżyca do tego kraju nad Wisłą 😀 To że politycy mają Konstytucję za nic, to nie jest żadne odkrycie.
    Naprawdę Pan wierzy że minister Sienkiewicz cokolwiek w tej sprawie zrobi? Wolne żarty.
    Minister nie będzie nadstawiał karku za jakiegoś nierozgarniętego glinę, któremu ubzdurało się, że w III RP Konstytucja cokolwiek znaczy.
    Jeżeli minister cokolwiek zrobi, to najwyżej tyle że wkrótce komendant przestanie nim być. W końcu nie po to mianuje się komendanta, żeby ściągał na ministerialną głowę jakieś problemy 😉
    A skoro facet nie chce się dostosować do zasad gry, to oznacza że nie nadaje się na komendanta. Proste jak drut 🙂

  133. le_mon
    Żarty żartami, ale gdyby niewyłamywanie się i potulność były proste jak drut, jeszcze byśmy po drzewach skakali. Chwała komendantowi, że się zbuntował (że się z życiowych powodów poddał – nieważne). Dał nam przykład Bonapar…Ja też się zbuntuję: odwalę kitę tak, żeby mnie nikt nie grzebał, katabasa żeby nie sprowadzał i krzyżyków nie stawiał. Tylko że dalej będę w kościelnych statystykach jako ochrzczony. Oż jego mać! Chyba jeszcze poczekam, aż ten największy oszust w dziejach – Kościół z odpryskami – sam się wykończy.

  134. @le mon. Aby pikanterii dodać do tego, co napisałeś, to warto wspomnieć, iż w Wojsku Polskim kandydatowi na generała tworzona jest „obiegówka”. Na tej „obiegówce” wyrażają opinie o dzielnym kandydacie na generała różne służby: od kontrwywiadu, przez różnych przełożonych wojskowych, po … kapelana… Kapelan ów wpierw robi odpowiedni wywiad w garnizonach, gdzie służył ten biedny oficer… jeśli jakiś garnizonowy kapelan miał zastrzeżenia, to taki kandydat na generała mógł się pożegnać z tym prestiżowym awansem.

  135. @żabka konająca
    14 sierpnia o godz. 19:16

    Szanowna żabko!
    Niezwykle cenny apel wystosowało to miłe zwierzątko, tylko przyklasnąć. Dla mnie ten apel nie był w zasadzie niezbędny, bo staram się nie obrazić blogowiczów nawet wtedy, gdy wątpię w pełnię ich władz umysłowych na podstawie tekstów firmowanych przez dane osoby. Szkoda tylko, że szanowna żabka nie stosuje się do tego apelu osobiście (jeśli żabka jest osobą?)

    Napisałem bardzo krótko o moich pierwszych kontaktach z Żydami w moim życiu. Jako dziecko nie miałem szans na spotkanie, bo bogaci już byli w USA, a biedni w obozach koncentracyjnych. Dopiero pod koniec lat 40-tych i początkiem 50-tych miałem zaszczyt obserwować „żydokomunę” młodzieżową. To są te enigmatyczne wstawki.

    ***Ja poznałem uroki „żydokomuny” w liceum.***

    „Konająca żabka” ostatnimi piskami przed zgonem skwitowała to tak:

    ***Oczywiscie cenne są życiowe doswiadczenia piszących o ile wynikają z nich logiczne wnioski, ale enigmatyczne wspomnienia o licealnych przeżyciach niczego nie udwadniają, tym bardziej że w wieku nastoletnim nie było się aż tak mądrym, prawda Panie Antonius? No, chyba że Pan zatrzymał się na tym etapie rozwoju.***

    Czy to była już ta łagodna wersja zamiast „głupoty piszesz, kretynie i jesteś nadal niedorozwinięty jak dziecko” – jak ta zamiana „spierdalania” na „oddalanie się”???
    Może jestem nieskromny, ale jestem przekonany, że mój intelekt w wieku przed maturą (>17 lat) może nawet przewyższał możliwości percepcyjne niektórych chorych płazów obecnych na tym blogu?

    Problem działania żydokomuny w naszym liceum opisałem już szczegółowo na blogu, więc go tylko zasygnalizowałem. Było dwóch szefów ZMP – Süss i Nowakowski (jak pan się przedtem nazywał?), którzy rządzili szkołą , zarówno uczniami jak i nauczycielami i opornych nauczycieli oskarżali o przestępstwa polityczne. Nasz wspaniały historyk na podstawie ich kłamliwych zeznań wylądował w więzieniu i dopiero za Gomułki został zrehabilitowany. Mnie próbowali zaszkodzić, ale nie było jak, bo i tak nie miałem szans na studia, więc zła opinia ZMP nie mogła mi zaszkodzić. Więcej takich szujów nie spotkałem w życiu i to mogło u mnie wywołać wstręt i sprzeciw do całej grupy Polaków tego pokroju. Widać iż wbrew insynuacjom żabeczki zmieniła się przynajmniej moja mentalność i stosunek do żydów, których później spotykałem bardzo różnych – zarówno w stylu żydokomuny jak i bardzo przyzwoitych. Ja ze swoich doświadczeń wyciągnąłem odpowiednie wnioski, czego życzę wszystkim Polakom.

    PS
    Z moich doświadczeń i z badań fachowców wynika, że możliwości psychofizyczne człowieka (może nie kobiety?) są optymalne właśnie w młodym wieku i przed 30-ką już zdecydowanie słabną, nadrabia się braki możliwości rutyną. Nie nauczy się już idealnie nowego języka itd. W zawodzie można jeszcze wyśrubować poziom, ale pomysły są coraz rzadsze. Wiem jedno! Nigdy nie znałem lepiej gramatyki i ortografii języka polskiego niż przy maturze.

    Nie myślę o możliwościach i chęciach seksualnych, bo tam występuje zdecydowana różnica między mężczyznami a kobietami (prawie „na abarot”), coś jak z winem. To już nie na podstawie mojego doświadczenia, tylko z pracy amerykańskiego „Lwa Starowicza”, który opublikował bardzo ciekawe wykresy i rzecz ważna – wyciągał wnioski, jak dobrać pary, aby harmonia była kompletna.
    Łapicki był bliski ideału ze swoją ostatnią żoną (choć może trochę przesadził) – ona jeszcze nie wiedziała czego chce, a on już zapomniał, po co się ożenił.

  136. Bez watpienia ! Swiadomym spiskiem przeciwko calemu narodowi jest popieranie osoby nie wykwalifikowanej, bez doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal, na najwyzszym stanowisku publicznym w kraju. To najwyzszy stopien szkodliwosci spolecznej. To gorsze od wojny !

    I to Paradowska kierowana prywata (co dyskwalifikuje ja jako dziennikarza) robi z pelna swiadomoscia.
    Bo zakladam ze jest wystarczajaco rozgarnieta i swiadoma.

    Postawa Paradowskiej i Polityki jest skandalicznie nieodpowiedzialna.
    Gdyby Polityka miala choc zdzieblo rozsadku i poczucia odpowiedzialnosci Polityka wolala by do PO aby ta sposrod swych 46 tys czlonkow PO wyselekcjonowala kandydatow z kwalifikacjami, doswiadczeniem i wizja dla Polski. Bo praca premiera i rzadu jest wysoce odpowiedzialna. Bo zycie 38 mln ludzi do tego zalezy.

    Popieranie miernot do rzadzenia krajem jest aktem sabotazu najwyzszego szczebla. To aka ludobujstwa !!!

  137. niedlugo zaczna budowac kaplice w urzedach, na posterunkach itd. bo kżyrzy w kżyrzach bedzie zamalo

  138. W obronie swego zlodziejskiego kosciolka parafian stac jest wylacznie na bluzg, personalne ataki oraz wulgaryzmy. No ale jak moze ich stac byc na cos lepszego, skoro kler powyzeral im dziury w mozgach, przez co nie sa w stanie myslec – musza wierzyc w przerozne kretynizmy, jakie do lepetyn ustawicznie sacza im biskupi. Na przyklad wczoraj znow okazalo sie, ze Pilsudski z Zeligowskim mogli sobie smialo nic nie robic, bo i tak wygrana z bolszewikami byla mozliwa dzieki cudowi, dokonanemu przez panienke Manie, reagujaca w ten sposob na modly ludu Warszawy.
    No i co tu mozna powiedziec o biskupie opowiadajacym powyzsze brednie, skoro jako biskup, i z racji wyksztalcenia, powinien on miec nieco lepiej poukladane pod czapeczka. Moglo by sie zdawac. Parafianie – wiadomo. Od kolyski wdrozeni, poprzez indoktrynacje, do tego by wszelkie biskupie brednie przyjmowac jako wlasne, nie kwestionowac ich, oraz swiecie wierzyc, ze tak wlasnie bylo. A w tym wlasnie celu kler wyzera im dziury w mozgach.

    By pozniej bredzili jak, za przeproszeniem, Augustus oraz goraco wierzyli w swe brednie.

  139. „krzys52” do „Silva rerum” napisał:
    cyt. „…Po prostu jestes jeszcze jeden katolik, ktoremu kler powyzeral dziury w mozgu, a do dziur nalal swieconaj wody. Ktora chlupie i chlupie.”
    Uważam, że się troszkę pomyliłeś z tą „święconą wodą”, bo to co im we łbach chlupie to paskudna, śmierdząca gnojówa, której odór rozłazi się po tym forum, po Polsce, Europie i Swiecie.
    Przecież taki „Silva rerum”, „Augustus”, „murator” i im podobni tutaj to nic innego jak dowody na to, że rozwijali się intelektualnie tylko do czwartego roku życia, potem zaczęli chodzić do kościoła oraz na lekcje religii i już tylko rośli. Przecież nienawiść, homofobia, antysemityzm, seksizm, obłuda i okrucieństwo to domena ludzi religijnych i rezultat religijnej indoktrynacji.
    Wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła i śmierci.
    Popieram złotą myśl prof. Magdaleny Srody dotyczącą takich właśnie ludzi:
    „…Nie każdy, kto ma rozum, jest rozumny,
    nie każdy, kto jest istotą myślącą – myśli.”

  140. @Krzysia

    Masz racje, Krzysiu, ten zlodziejski kosciolek napedza nienawisc w narodzie oraz dzieli ludzi. Bezustannie szczuje jednych na drugich. Do Twojej listy narodowych fobii dodalbym jeszcze ksenofobie, czyli strach przed nieznanym, dzieki ktoremu akceptowane jest tylko to co w tradycji, a wszelkie nowinki z gruntu odrzucane. To w ksenofobii tkwi centrum tego zatechlego grajdola. Takze pielegnowanej przez ten zlodziejski kosciolek.

  141. A największymi szczekaczami, jak się okazuje, są jakieś buble genetyczne o nieznanym rodowodzie państwowym (jak np. augustus, który nie wie, czy jest Żydem, Niemcem, Polakiem czy Amerykaninem). Wyemigrowało to coś z kraju i myśli, że mu słoma z butów przestała wychodzić. Postanowił więc ten patafian opluwać Żydów i część Polakow, którzy nie czują się związani z chrześcijaństwem. Przy okazji chełpiąc się, że on taki wolny już jest i z Polską ma niewiele wspólnego. Rzygać się chce na taki typ „patriotów”, którzy de facto skrywają jakąś wulgarną niechęć do wartości, którym niby kibicuje.

  142. krzys52
    15 sierpnia o godz. 17:55
    „…Bezustannie szczuje jednych na drugich…..”

    Przyklady durne ćwoki (Kochany Rafal,Krzysia, krzys52) – sypnijcie przykladami cytując z homilii, listów pasterskich i innych dokumentów !
    Czasu Wam starcza – szukajcie do usranej śmierci a nie znajdziece 😉

  143. @murator. Posłuchaj Radia Maryjki przenajświętszej, na zawsze dziewicy. Posłuchaj tych księży o bruzd na czołach, obrzezanych, czy religijnych inspiratorów IRA. Jeśli ci zapodam konkretne cytaty, to przeprosisz za swoją głupią upartość?

  144. Demograficzny i edukacyjny przekrój polskiej społeczności w USA i w wielu innych krajach świata to w 90% wieś, małe miasteczka i bardzo słabo wykształceni emigranci, których poziom intelektualny i wszystko, co z tym jest związane jest żenująco niski. Tacy ludzie nawet po kilkudziesięciu latach pobytu na emigracji nie umieją mówić po angielsku, nie potrafią i nie chcą się go nauczyć, co pcha ich nieuchronnie w szeroko otwarte ramiona pazernego, katolickiego kościoła, gdzie klechy z Polski tylko czekają na taki obfity połów. Jest to tym łatwiejsze, że to 90% przyjechało z Polski już religijnie zindoktrynowane i odurzone kościelnym kadzidłem.
    Całe emigracyjne życie nierozgarniętych Polaków skupia się przy polskich kościołach, gdzie przychodzą głupi i niezaradni życiowo parafianie w celu zakupu „bożych łask”, „odpustów” i „rozgrzeszenia”, przetłumaczenia na język angielski lub z języka angielskiego pism, dokumentów i wytłumaczenia zawiłości obcego „bezbożnego” świata, ale także i ci, którym się mniej lub bardziej poszczęściło, żeby podziękować i finansowo odwdzięczyć się „stwórcy” oraz „najświętszej panience – zawsze cierpiącej w swoim dziewictwie” za uzyskane dobra i złożyć ich część na tacę „księdza dobrodzieja”…
    W polskim kościele i przykościelnych organizacjach plotkują, nienawidzą, zazdroszczą, chlają, poznają się, pobierają, indoktrynują potomstwo i pielęgnują swoje zacofanie oraz demonstrują niechęć do społecznej asymilacji i normalnego, codziennego życia w cywilizowanej rzeczywistości, a tak zwana „solidarnościowa emigracja” to „ministranci”, „prawdziwi polacy i patrioci” służący nadal klerowi i potępiający wszystko, co nie katolickie i nie polskie (nawet kraj, który ich przyjął, dał im wolność, demokrację i dobrobyt).

    Do tego wszystkiego trzeba jeszcze dodać polskojęzyczne media w których aż roi się od chrześcijańskich „wartości” i tematyki prosto z ambony…
    Trzeba dodać ciągle przybywających z Polski sutannowych guślarzy w rodzaju Dziwisza, Rydzyka i im podobnych „emisariuszy” i mnóstwa innych prokościelnych „gwiazd” (Krawczyk, Pietrzak, Rosiewicz…)
    oraz „narodowych bohaterów” (Macierewicz, Kaczyński, Fotyga…), którzy w zamian za trochę wyświechtanych propagandowo frazesów i parę „patriotycznych” homilii oraz pseudoartystycznych chałtur prezentowanych w salkach polskich kościołów wracają do kraju z wyłudzoną kasą i z nieodpartym zamiarem następnych zaoceanicznych wojaży już w najbliższej przyszłości.

    Nawet to najmłodsze pokolenie emigrantów polskiego pochodzenia, już na emigracji urodzonych, jest przez swoich tępych i nawiedzonych rodziców poddawane religijnym gusłom, przez kler w kościołach i poprzez uczęszczanie do prowadzonych pod kleszym protektoratem polskich szkółek niedzielnych, gdzie pod pretekstem „utrzymania polskości, języka i narodowych tradycji” religijne pranie mózgów odchodzi na całego.

    Przedstawiciele takiej polonii, są także przyczyną zjawiska tzw.antypolonizmu na Zachodzie i nie ma się co dziwić, bo nikt nie lubi tępego, nawiedzonego, antysemickiego, homofobicznego, rozpitego i okrutnego motłochu, który
    nienawidzi nikogo i potępia wszystko, co nie kaczyńskie i nie kościelne, który jest pełny egoizmu i moherowej obłudy, co wyraźnie prezentują w swoich opiniach wypowiadający się tutaj „amerykanie”.

  145. @Wojtek. Lepszej (trafniejszej) analizy „polskich amerykanów” chyba nie można byłoby przedstawić.

  146. Silva rerum
    14 sierpnia o godz. 19:37
    Szanowny Panie,
    wymienione przez Pana osoby na pierwszy rzut oka sprawiac moga wrazenie
    nawiedzonych hunwejbinow „postepu” wywijajacych na oslep cepami „antysemityzmu”
    „ksenofobii” itp.
    Niektore jednak ich teksty nasuwaja watpliwosci, czy ludzie ci sa zeczywiscie tymi,
    za ktorych chca uchodzic.
    Oczywiscie nie moge byc tego w 100% pewny ale zaczynam miec podejrzenie,
    ze za zaslona dymna z pozornej glupoty i chamstwa kryja sie perfidni prowokatorzy
    dazacy za wszelka cene do wzniecania antysemickich ekscesow.
    Zastanowilem sie przez chwile, jak by to wygladalo, gdybym piszac na niemieckich forach zaczal ublizac moim gospodarzom od nazioli, tepych szkopow itp. itd.
    po czym oswiadczylbym wszem i wobec, ze jestem Polakiem.
    Mysle, ze wyrzadzilbym zarowno sobie jak i moim rodakom mieszkajacym w Niemczech tzw. „niedzwiedzia przysluge”.
    A tu wlasnie mamy do czynienia z przypadkiem tego rodzaju.
    Oto delikwentka wylewajaca kubly pomyj na Polakow oraz przekonania religijne
    przytlaczajacej wiekszosci z nich ni z gruszki ni z pietruszki oswiadcza wszem i wobec,
    ze jest Zydowka.
    Naiwnosc? Glupota? A moze po prostu ordynarna prowokacja jakichs pogrobowcow
    czarnei sotni albo jakiegos „Werwolfu” obliczona na sienie zametu w polskim spoleczenstwie?
    Diabli ich tam wiedza.
    W kazdym razie warto sie tym osobnikom przyjrzec blizej, bo zapach zalatuje od nich jakis taki nieswiezy.

  147. @Wojtek

    Obawiam sie, ze generalnie tak wlasnie amerykanska polonia wyglada. Sporo jest jednak wyjatkow. Mam tu glownie na mysli Polakow, ktorzy nie sa parafianami polskich parafii, czyli nie naleza do Polonii(?) Choc i wsrod parafian trafiaja sie rozsadni ludzie. Wiem, ze to nie sa prawdziwi Polacy, no ale tacy juz sa – Polacy po prostu. Trudno. 🙂 Co najwyzej czasem wpadajacy do danego Domu Polskiego na piwo, golabki, czy flaki (nie ja).
    No ale ja bylem w wiezieniu, na 140 solidarnosciowcow tam obecnych, jedynym ateista, ktory nie chadzal na organizowane msze, oraz potrafil byc krytycznym w stosunku do kk, choc wtedy nie bylem jeszcze antyklerykalem. Mam w Stanach kilku podobnych mi kolegow, oraz kilka kolezanek. Ateisci, agnostycy, anyklerykalowie, wierzacy i praktykujacy – zwolennicy demokracji, czyli oddzielenia religii od panstwa.

  148. Panie Hartman

    Jest oczywisteze kk doii Polske ile wlezie. Ile sie da, nie zwazajac na konsekwencje. Jest to oczywistym zlodziejstwem. Z drugiej strony dzieje sie tak bo rzad dyktatora Donka Tuska na to przyzwala.

    Rzad nie postrzga Konstytucji pomimo ze zaprzysiewzony na Konstytucje.

    Zadziwia mnie ze tzw oppozycjonisci wszelkiej masci nie maja pojecia co z tym zrobic.

    1) Zaskarzyc rzad do Trybunalu Konstytucyjnego.
    Wiadome jest ze Trybunal Konstytucyjny to rowniez pacholki kk. Ale te formalnosc nalezy zrobic. Zaskarzyc rzad do TK za nie wypelnianie swych konstytucyjnych obowiazkow w sprawie kk.

    2) Zaskarzyc polski rzad i kk jako organizacje przestepcze do Trybunalu w Strasburgu. Polsce nalezy sie ochrona ze Strasburga. To powinnosc UE wobec Polski.

    Jezeli ta tzw Europa+ ma zamiar czyms zachwycic to musi to zademonstrowac. E+ musi pokazac ze jest cos warte w Polsce i w Europie. Na razie ja nie widze w E+ nic poza grupa cwaniaczkow ktorzy manipuluja by wlozyc swoj pysk do koryta w Uni.

    Nie panie Hartman to nie ta drogoa. E+ musi pokazac klase i zdolnosci rozwiazywania spraw waznych. Uporzadkowanie zlodziejskiej szajki rzad-kk jest tylko jedna z tych waznych rzeczy.

  149. @Levar

    Jak na parafianina przystalo nie potrafisz czytac i rozumiec, a wyobraznia oczywiscie nie grzeszysz. Nie abym Ci cos zarzucal, badz mial za zle, jako ze nie Twoja to wina, iz twoj zlodziejski kosciolek poczynil takie spustoszenia w Twoim mozgu. Nawet jest mi przykro z tego powodu.

    Zatem Krzysia nie pisze o Polakach lecz „polaczkach”, a ja wiem, ze nie uzywa sobie tych pojec przemiannie, lecz po „polaczkow” siega gdy pisza o takich jak Ty. O mnie by tak nie napisala, z tego chocby powodu, ze antysemitami to ja sie brzydze.

    A brakiem wyobrazni popisales sie wynajdywaniem kolejnego spisku (wszedzie weszycie te spiski, no ale na glupote nie ma rady) gdzie tylko sie da. Uwazam, ze nie jest tak trudno wyobrazic sobie osobe pochodzenia zydowskiego, ktora – z racji doswiadczen osobistych – ma spora doze niecheci do wszystkiego co polskie (generalnie rzecz biorac). Nie lubi wiec Polakow za ich koltunstwo, antysemityzm, ksenofobie, seksizm, zasciankowosc, okrucienstwo wobec zwierzat i dzieci… No ale powiedz sam – czy uwazasz, ze nie ma do tego prawa? Ale trzeba miec troche wyobrazni, w miejsce swieconej wody, by do tego samemu moc dojsc. Troche, doprawdy.

    Ja nie obrazam sie o to, gdyz wiem, ze nie o mnie mowi Krzysia. Przy okazji zas, nazywajac rzeczy po imieniu, pozwala mi Krzysia poznac jej wlasny stosunek do naszych rodakow. A ja nie lubie hipokryzji – wole wiedziec, nawet gdy ma to byc nieprzyjemne. Tak jest zdrowiej. Tylko tak mozna cos naprawic.

  150. Krzysia, 17.31. Z tą chlupiącą gnojówką w głowach to dobry numer. Najgorsze w tym, że ta gnojówka chlupie także w głowach tych 80 lub 90 procent bogobojnych rodaków.

  151. Ma Pan rację.Jako obywatel i profesor.Gratuluję odwagi i uporu.Jednak żyjemy w państwie zezwalającym na wprowadzanie do kościołów zwartych oddziałów wojska i do tego z bronią.Żołnierze w umundurowaniu i szyku zwartym,na czele z generałem,pojawiają się na Jasnej Górze.Wojsko stanowi ozdobę różnych uroczystości religijnych.Kościół katolicki w Polsce miast być powszechnym stał się ostoją chorego nacjonalizmu podlanego sosem sentymentalnego patriotyzmu,który to wyklucza niekatolików ze sfery państwowej.To jest chore,bardzo chore.Każda choroba z czasem przechodzi.przejdzie i ta.

  152. @ „krzys52”
    Zgadzam się z Twoją opinią na temat Polonii zagranicznej. Zwróć uwagę, że napisałem o 90% większości.
    Twoich Przyjaciół i znajomych możesz więc śmiało zaliczyć do tych pozostałych 10%.
    W moim komentarzu napisałem, że nie chodzi tylko o polonię amerykańską, ale także o wiele innych mniej lub więcej cywilizowanych krajów, które Polacy „zaszczycili” swoim wyborem emigracji na stałe.
    Moi znajomi Ateiści przebywający w Irlandii, Australi i w Kanadzie zgadzają się także z moją opinią opisując przypadki kiedy zachowania Polaków sprawiają, że wstyd wśród „tubylców” odezwać się po polsku lub przyznać do polskiego pochodzenia.
    PS.
    Zaraz pewnie odezwą się polskie „czyściochy”, „abstynenci” i „prawdziwi patrioci” z wrzaskiem, że to nieprawda i że „w Afryce to Murzynów biją”…

  153. „krzys52”
    Dziękuję Ci za wsparcie i potwierdzam Twoją opinię.
    Krytycznie piszę o „polaczkach”, a nie o mądrych, kulturalnych i racjonalnie myślących Polakach – ateistach mimo, że niektórzy z nich są dla katoli i wyznawców innych religii zbyt tolerancyjni i dla „świętego” spokoju uczestniczą w religijnych gusłach, o czym pisał już Rafał.
    Ja nie jestem tolerancyjna dla religijnego, tępego motłochu, który nawet nie chce samodzielnie pomyśleć i każdą bzdurę usłyszaną z kościelnej ambony przyjmuje jako prawdę.
    Tolerancyjna to ja jestem dla pieska, kotka czy dziecka, które coś tam zbroi, ale nie dla religijnej tępoty i zła, które powodują religie i ich wyznawcy.
    Wierz mi, oni z chęcią ponownie rozpalili by stosy dla swoich wrogów. Przecież to ich „bożek” JP2 powiedział, że ateizm to cywilizacja śmierci wiedząc dobrze, że cywilizacją śmierci są wszystkie religie i ich kościoły.

  154. …” że to nic złego kląć, przeciwnie, że to jest nie tylko potrzebne, ale wręcz niezastąpione, lecz jak wszystkie rzeczy cos warte nabiera wagi, kiedy ma jakąs okresloną granicę, a jesli marnuje się przekleństwa dla głupstw, to wtedy, kiedy są naprawdę pilnie potrzebne, może ich zabraknąć…” William Faulkner.
    Pozwoliłam sobie tym razem zacytować noblistę ( kiedys na blogu już ten problem sygnalizowałam), to specjalnie dla @Wojtka, który jasny i prosty sposób wyrażnia własnych mysli utożsamia z uległą postawą. Tak nie jest, czyż to nie ja wyraziłam podziw w dniu 9.07.br.dla wpisu @Krzysia 52, który zabrzmiał jak najczystrza poezja?! Chodzi o to, żeby nie nadużywać skoro mamy pod ręką całe bogactwo zamienników i jak sądzę bogactwo argumentów. Szanowny @Wojtek, z ust Pan mi wyjął opis polonii amerykanskiej, szczególnie tej starszej daty i co cenne, napisał Pan to piękną polszczyzną .
    @Krzys 52, nie jest Pan osamotniony jako poeta, oto abp.Józef Michalik również popadł w ten nałóg, cyt.: „Fala pogaństwa jak walec idzie przez naszą ojczyznę i Europę..”, słuchały tego z aprobatą tysiące. Jak tam z Pana fanami?
    @ Krzysia, jesli kobieta to bardzo mi miło, dominują na blogu mężczyzni, a czasem przydałby się nasz punkt widzenia. Acha, łaskawie oddalić się, łaskawie
    @wszyscy pamiętający lata 80-te w Polsce: czytając ze zrozumieniem artykuł w GW o zmarłym S.Mrożku znalazłam informacje o wprowadzonych w 1981r. kartkach na mięso, masło, ryż i kasze oraz mydło i proszek do prania. Żyłam w tym czasie w kraju i pamiętam kartki na mięso, cukier i czekoladę z zamianą na alkohol. Czyżbym została pominięta w rozdawnictwie i mogę z tego tytułu żądać zadosćuczynienia, czy też z moją pamięcią jest już tak zle, czy też dziennikarka M.I.Niemczyńska jest nadgorliwa w opisie traumy Polaków za komuny? Proszę o wypowiedzi, sugestię o demencji starczej przyjmę z pokorą.
    Panie@Antonius! niestety, jestes Pan nieskromny i na dodatek wiekowy, skoro przed 1956r. byłes Pan licealistą. Wiek to nie wada, ale może tłumaczyć Pańskie obsesje na temat możliwosci i chęci seksualnych, natomiat brzydką wadą jest obrażanie innych.

  155. Krzysia
    15 sierpnia o godz. 22:50
    „…i każdą bzdurę usłyszaną z kościelnej ambony przyjmuje jako prawdę….”

    Chodzi o tych którzy „prawdę” z ust swojego najukochańszego (jeszcze) księdza Lemańskiego spijają – vide Kochany Rafal 😉 !?

    Rafał Kochan
    15 sierpnia o godz. 18:40
    „obrzezanych,”

  156. http://www.tokfm.pl/blogi/dywagacje/2013/08/obroza_uczuc/1
    ” Obroża uczuć ”

    Oto kolejny dowód, że Polska to państwo wyznaniowe.
    Proszę przeczytać.

  157. @murator-wibrator. 🙂 A skad wiesz doktorku, co i z kogo spijam? Jakkolwiek ks. Lemański powiedział kilka słów rozsądnych i słusznych, to jego konflikt i jego dalsze losy w (po-) usłudze kapłańskiej (tfu!) są mi zupełnie obojętne. Ty natomiast dajesz kolejny dowód na to, że jeśli kler nasrałby ci na łeb, to zapewne powiedziałbyś, że dostąpiłeś zaszczytu uczestniczenia w cudzie spadania brązowej manny z nieba. Klęknij waść na ziemię i czym prędzej czołobitnie pomódl sie z rana, co by bozia dała ci wiecej rozumu. 😉

  158. W dniach smuty po śmierci Mrożka ujawniają informację, że zmarły pisarz był członkiem PZPR. Sam go znałem jako ZMP-owca piszącego bojowe reportaże z budowy Nowej Huty. Bardzo ciekawa informacja świadcząca o tym, że do partii należało nie byle jakie towarzystwo. Nawet nobliści. Sam poczułem się dowartościowany. To nie było tak jak pisze Krzysia /20.15/, że na stanowiska komuchy wyznaczały samych głupków. Jak widać należały i miały się dobrze i diamenty.

  159. krzys52
    15 sierpnia o godz. 20:14
    A korzenie szanownego Pana w UPA czy w Werwolfie?

  160. Levar
    16 sierpnia o godz. 9:17

    ”A korzenie szanownego Pana w UPA czy w Werwolfie?”

    [UPA-Werwolf: niepotrzebne skreślić] Jakże kurtuazyjne i finezyjne jest pytanie PiSowskiego bolszewika. Nadawałbyś się do prowadzenia przesłuchań w IV RP.

  161. kozetka
    16 sierpnia o godz. 12:52
    Dziekuje za wyrazy uznania.
    Zawsze to lepiej nadawac sie do czegokolwiek niz do niczego.
    Poniewaz jednak aktualnie nie brakuje mi zajec, do ktorych nadaje sie jeszcze
    bardziej, pozwole sobie chwilowo nie skorzystac z oferty.
    Moze kiedys w przyszlosci, gdy bede mial wiecej wolnego czasu.

  162. Rafał Kochan
    16 sierpnia o godz. 7:44
    „…to jego konflikt i jego dalsze losy w (po-) usłudze kapłańskiej (tfu!) są mi zupełnie obojętne….”

    Tak,tak – „Murzyn” Lemański zrobil swoje i może iść w odstawkę np. do „Faktów i Mitów”. Już gi nie znają w Salonie bo już nie może szkodzić. Stokrotka znajdzie innego trutnia który będzie u niej brzęczeć do mikro… @Kochany Rafal woli takie potknięcia resetować – na końcu bilans będzie jednak wskazywać na zero bo firma Kochanego Rafala zawsze dostawala po dupie ! Obojętnie czy pod Ossowem czy Radzyminem 😉 !
    PS.
    http://www.youtube.com/watch?v=Eab_beh07HU

  163. Do „jasny gwint”:
    cyt: „…To nie było tak jak pisze Krzysia /20.15/, że na stanowiska komuchy wyznaczały samych głupków.”
    Coś Ci się chyba pomyliło. Nic na ten temat o 20:15 nie pisałam.

  164. @murator. jaka firma? Po jakiej dupie? Co ty bredzisz? Cierpisz człowieku … U ciebie w rodzinie tak wszyscy?

  165. @żabka konająca

    Przyznam, ze wolalbym tradycyjnie zwracac sie do Ciebie, czyli per Zabko Wesola, na przyklad. Dlaczego Konajaca jetes, jesli mozna wiedziec?

    Co do moich fanow to przyznam, ze nic mi o nich nie wiadomo. Nie czuje potrzeby bycia jakims guru, wiec niespecjalnie mnie to interesuje. Wiem jednak, ze to co nadaje na forach od 20 lat musialo pozostawic jakis slad. Coz wiec za roznica czy ktos pamieta kto sie do tego dolozyl. Wazne, ze slad zostal.
    13 lat temu na jednym z poboznych forow GW powiedzialem tamtejszym religiantom, ze z tego ziarna, ktore ja sieje, to i na skale obrodzi. No i obradza 🙂

  166. @krzys 52, nie mogę być żabką wesołą, skoro „Oda do żabki konającej” w „Klubie Pickwicka ” nosiła własnie ten tytuł, nazwę wybrałam celowo, licząc na podobne zamiłowania czytelnicze blogowiczów. Ponadto tytuł jest pełen poezji, Pan i abp.J.Michalik powinniscie to docenić jako twórcy. Pozdrawiam.
    Nikt nie zajął stanowiska w sprawie kartek na mięso i inne dobra, dlaczego?

  167. przeciez polandia to taka wydmuszka, pokraczny bekart traktatu poczdamskiego, cos tymczasowego, los swoj czyli znikniecia musi sama dopelnic i udaje sie to jej znakomicie. nie ma rodzimego przemyslu – „sprzedany”, brak kadry naukowej – tragiczny poziom szkol i uczelni, zadnych nakladow na badania naukowe, za to jest na wynagrodzenie dawnych ciemiezycieli i oprawcow – ub,sb,mo, zomo, masowa emigracja mlodych. pelen nienawisci public relations wokol polandii i polactwa osrodkow opiniotworczych, bezradna klasa polityczna, niechetna jakimkolwiek reformom – juz od ponad 20 lat reformuja i koniec nie jest znany, politykierzy – latwo skorumpowani, bezmyslni i zapatrzeni na mentorow, robia to co inni podpowiadaja itd
    wnosze ze przyjecie euro nastapi wkrotce, bo co sobie zachod pomysli o nas jesli tego nie zrobimy a miec euro lepiej niz jakis tam zloty.
    jaki koniec: z kazda poprawa koniunktury rusza fala emigracji nie tylko dla pieniedzy, opieki zdrowotnej i nad rodzinami, tam jest po prostu piekna i lagodna pogoda, ciekawa architektura, czlowiek zarabia tyle ze moze miec na wakacje tyrajac na zmywaku. wszyscy znajomi wyjechali i udalo im sie, to dlaczego my mamy tu siedziec, ludzie sa tam inni weselsi i milsi, poznajemy obce jezyki, pijemy inne alkohole, mamy inne kobiety – te kolorowe…w polandii zostala tylko rodzina i starsi, sami nas namawiaja na wyjazd i pozostanie. w polandii nie widac przyszlosci, wpojono nam ze byc patriota to obciach, bo i z czego byc dumnym – cmentarzy? czesi sa jeszcze mniejsi ale dali polakom pierwszenstwo walki i budowy barykad z wlasnych trupow, za to czesi sa praktyczni. ucekajac z polandi pokazujemy, ze jestesmy tez pragmatyczni, nareszcie. my mamy jedno zycie, nie dla ideii, tylko dla siebie samych.

  168. żabka konająca
    16 sierpnia o godz. 22:15

  169. @ murator
    „Nie pokoj niose a miecz”- Jezus
    Pasuje ci cytat czy teologicznie napiszesz ze jak ci biblia , koran albo inna ksionszka (haha) ukamieniowac nakazuje to jest wola bozi ? Panie profesorze BYLO NIE BYLO rodaku!! Jakie szczescie ze mozemy czytac o takim scierwie jak sond w Bialymstoku!! Wszystko to oczwiscie w imie UROJEN!! PS.Niestety to nie dziala tak jak i raligia w szkolach nie dziala….

  170. Ja postanowiłem w każdej państwowej instytucji w której wisi krzyż na ścianie co ok. 1 minutę klękać z twarzą w stronę krzyża i żegnać się trzy razy.
    Przecież ten krzyż nie wisi tam, żeby mi, niedowiarkowi, grozić, tylko po to, żeby mu oddawać należyty szacunek 🙂

  171. żabka konająca
    16 sierpnia o godz. 22:15
    Kartki na mieso w PRL. Jakie to byly dobre czasy. Dzis polak ije mniej miesa na glowe niz w tamtym czasie gdy byly kartki. Dzis rowniez drob liczy sie jako mieso a w PRL liczono go oddzielnie.

    Mie ma uzasadnienia by sie wstydzic kartek. Wladza chciala by kazdy dostal kolorii i po przyzwoitej cenie. Z USA nawet sie nie porownujmy. Tam wszyscy obywatele sa dozywiani po przez subsydia dla rolnictwa. I to juz on 1923 roku. Historia swiata nie zna bardziej zaawansowanej akcji dozywiania ludnsci. A kartki tez sa. Obecnie otrzymuje je 47 mln ludzi.

  172. Guru wolnej publicystyki, gwiazda GW i POLITYKI, o coraz bardziej zjełczałym umyśle Jacek Żakowski opublikował w ubiegły weekend felieton pt „Cala władza w ręce młodych”. Rzecz o niebywałym prymitywizmie, tupecie i głupocie. Kompromitacja nie tylko jego samego ale i Gazety, która ten tekst zamieściła. Dopiero po tygodniu odważny i zasadniczy w takich sprawach odezwał się dziś w GW Jerzy Jedlicki spuszczając praktycznie tekst Żakowskiego do kanału. Odezwał się także sam zainteresowany kandydat do przejęcia władzy, czyli „młody”. http://wyborcza.pl/magazyn/1,133675,14450365,Przyspawani_do_internetu.html
    Pisze m.in; „Jesteśmy bandą przyspawanych do internetu, otępiałych od przestymulowania idiotów. Proponowanie nam jakiejkolwiek władzy nad czymkolwiek to jakiś niesmaczny majak. Nasze kompetencje do sterowania rzeczywistością są nikłe, bo nasza wiedza o niej jest tylko i wyłącznie zapożyczona. Nie percypujemy kultury, w najlepszym wypadku wchłaniamy ciągami coraz to gorsze sezony seriali telewizyjnych. Jesteśmy bandą narcyzów, która korzysta jak najęta z największej frajdy jaką dał nam internet. Każdy z nas produkuje i wypluwa na Twitterze i Fecebooku niebywałą liczbę zbytecznych informacji, które gdyby zebrać do klupy, okazują się jedną wielką samojebką. Poza nami samymi nie interesuje nas cokolwiek…. Nasza wiedza ogólna jest na tragicznym poziomie, wiedza o rzeczywistości jest czysto hasłowa. Tracimy czas, który przesypuje się nam przez palce i trzeba przyznać, że jesteśmy w tym najlepsi.”
    Czyli samojebki do władzy, według Żakowskiego. Tymczasem władzę przejmie inny samojebka Kaczyński.

  173. jasny gwincie
    Zakowski, przedstawiciel lajdackiego pokolenia solidarnych, pokolenia jana pawla. Przez 24 lata zachwycal sie cudowna transformacja, popieral manipulacje, zdrade i cwaniactwo partyjnej holoty. Popieral tumanow na wysokich stanowiskach publicznych. A transformacja byla fikcja. Przez 24 lata zerowano na dzieciach i pokoleniach jeszcze nie urodzonych. Na ich konto zaciagneto niwyplacalne dlugi. Spierdolono im zycie.
    Dzis przecietne polskie dziecko rodzi sie z 80 tys zl dlugiem. Nigdy w histori rodzice tak nie wyjabali swe dzieci !!! To pokolenie solidarnych i jana pawla. !!!

    I Zakowski temu przytakiwal, popieral i sam na tym zerowal. Mam nadzieje ze mlodzi evetualnie przejma wladze wjebia staruchow bez skrupulow.

  174. Czy dojdziemy do Krzyza na biurku urzednika?O 12 w poludnie przerwa na ANIOL PANSKI?

  175. @żabka konająca
    16 sierpnia o godz. 22:15

    ***@krzys 52, nie mogę być żabką wesołą, skoro „Oda do żabki konającej” w „Klubie Pickwicka ” nosiła własnie ten tytuł, nazwę wybrałam celowo, licząc na podobne zamiłowania czytelnicze blogowiczów. Ponadto tytuł jest pełen poezji, ***

    Dobrze, że ja to wyjaśnienie zauważyłem przed moją próbą zrozumienia – skąd taki trochę dziwny nick. „Klub Pickwicka” uważałem za nudny, aby wiele z niego pamiętać.
    Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że przy doborze nicku podświadomość blogowicza odgrywa ważną rolę.
    Osoba, która innym zarzuca obrażanie, nie widząc swojego zachowania, często niepotrzebnie pogardliwego, przypisuje np. obsesje seksualne staruszkom, może mieć właśnie w podświadomości dzikie pożądanie śmierci w upojnej kopulacji.
    Żaby, jak powszechnie wiadomo, bardzo przesadzają z gruntownością aktu kopulacji, to może prowadzić do nieodwracalnych zmian – konanie może nastąpić, ale przy jakiej rozkoszy!!!! Czy o tym marzy „żabka konająca”? (pytanie ma charakter retoryczny – nie czekam na odpowiedź!).

  176. Powiem szczerze Panie profesorze ,jak Pani Krzysia i P.Jasny Gwint
    da wszystkim w przyslowiowa ;polska morde …
    Serdecznie odcinam sie od polskiej moze socjal ??? -demokratycznej lewicy ..
    Pozdrawiam

  177. Antonius
    17 sierpnia o godz. 12:42

    Antonius, jesteś inteligentnym facetem, ale z tym przekomarzaniem na poziomie przedszkolaka zbytnio się odmładzasz 😉

  178. Sceptyczny
    17 sierpnia o godz. 7:58

    Ja postanowiłem w każdej państwowej instytucji w której wisi krzyż na ścianie co ok. 1 minutę klękać z twarzą w stronę krzyża i żegnać się trzy razy.
    Przecież ten krzyż nie wisi tam, żeby mi, niedowiarkowi, grozić, tylko po to, żeby mu oddawać należyty szacunek 🙂
    >
    >
    *Bardzo przypadlo mi do gustu to iscie szwejkowskie podejscie. Dobry Wojak takze zatrzymywal sie przed kazda, napotkana po drodze, spluwaczka i z szacunkiem do niej spluwal. Bo przeciez po to ktos je poustawial by do nich spluwac. 🙂

  179. http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/wojsko-na-pielgrzymce,347316.html
    Wojsko na pielgrzymce
    R.Kurkiewicz – Publicysta
    S.Niesiołowski – poseł

    Polska jeszcze bardzo długo nie będzie państwem świeckim skoro rządzi nią takie katomatolstwo jak S.Niesiołowski – bigot, dewot, homofob i zwykły dureń…
    Proszę posłuchać, co wygaduje ten lobbysta kościoła na temat wojska i jego udziału w religijnych gusłach.

  180. Dobra wiadomość z Egiptu:
    Obecny rząd chce delegazacji „bractwa muzułmańskiego” ponieważ jest to religijna organizacja terrorystyczna.
    Popieram obecny rząd egipski.
    W Polsce również powinna nastąpić delegalizacja kk i wszystkich prokościelnych partii i organizacji takich jak PiS, PSL, SP, PJN, PO itd.

  181. wlasnie dowiedzialem sie ze jestem nadal Polakiem, tzn widnieje w ewidencji, ktos chcial mnie wymeldowac a tu masz nalezy, przedstawic zaswiadczenie z ambasady amerykanskiej ze tam mieszkam i mam adres. nie wzrusza ich ze jestem obywatelem amerykanskim wazne, ze musze byc wymeldowany. juz pomijam ze nikt nie jest zainteresowany z czego taki wirtualny obywatel zyje, z czego placi za juz nie swoje mieszkanie(dawno sprzedane), wazne ze musze mieszkac w Polsce nawet z kims, bo przeciez jestem w dokumentach. liczy sie nawet nie to ze ktos przychodzi i poswiadcza wlasnym podpisem ze ja nie mieszkam w tym mieszkaniu, potrzebny jest dokument. inaczej patrzac, panstwo polskie nie ufa swoim obywatelom, ufa dokumentom. podejrzewa kazdego obwatela ze ten chce panstwo okrasc, oszukac, cos wyludzic lub zniknac, bo gdzies nabroil. nie interesuje sie z czego zyje, czy dzieci sie ucza, czym ubezpieczony, jestem Polakiem, obywatelem i kropka. dusza przypisane do miejsca, obywatel panszczyzniany. ciekawe ile takich jak ja, juz dawno nie-obywateli polskich jest w ewidencji, jak mozna manipulowc statystyka pokazujac ile to mamy mieszkancow, ilu emigrowalo czasowo tylko, ilu mamy bezrobotnych (widocznie gdzies sobie chaltuze) poza statystykami. ale glosowac moge, choc tego nie robie, skladalem przysiege wirenosci innemu panu jakiego sobie wybralem.
    ciekawe ile naprawde wyjechalo z tej nalepszej pod sloncem ojczyzny, ilu mieszka w Polsce naprawde osob? i co z tego wynika, ilu nas poza razem z bezrobotnymi liczac mielibysmy prwdziwy obraz sukcesu 3rp

  182. @axiom1, Panski wywód poniekąd słuszny (czy pisząc o kartakch w USA miał Pan na mysli comiesięczne srodki pieniężne na karcie przyznawane biednym obywatelom na zakup żywnosci?), ale nie zrozumielismy się do końca. Prosze przeczytać mój wpis z 15 sierpnia, godz.22.55, pytałam o rodzaj kartkowych towarów, bo miałam wrażenie że autorkę wspomnianego artykułu poniosło wazeliniarstwo, podobnie jak J.Żakowskiego, opisującego minione czasy w błotnistych barwach. I tu odpowiadam na wpis @ jasny gwint; ciekawy list napisał do GW czytelnik R.Grzgórski, demaskując brednie Żakowskiego; prosze też zajrzeć do komentarzy, są krzepiące.
    Wracam do tematu zaproponowanego przez Gospodarza w połączniu z przestrogą płynacą z Egiptu: jesli będziemy się tak zatrzeciewiać, obrażać plugawymi słowami nigdy nie dojdziemy do porozumienia jako społeczeństwo, agresja wyzwala gniew i w niczym nie pomaga. Chcę żeby było jasne: ja nie potrzebuję żadnej religii, żeby życie przeżyć godnie, ale jestem w stanie zrozumiec jej potrzebę u innych ludzi; potrzebę wiary, a nie nadrzędnosć religii w życiu narodu. Dlatego zaproponowałam działanie dozwolone prawem: popieranie tych formacji politycznych, które ustawią we własciwych proporcjach rządzenie krajem. I nie ma się czego bać, głosowania są tajne.
    Na koniec prywatne porachunki, @Antonius, język mnie swierzbi ale nic nie powiem, że jestes Pan nieoczytany.

  183. @żabka konająca

    Tak, Axiom1 niewatpliwie mial na mysli tzw. ‚food stamps’, ktore przeznaczone sa dla jednostek, i rodzin o dochodzie na glowe ponizej jakiegos tam minimum. „Kartki te” maja – a raczej mialy, bo teraz potrzebujacy dostaja chyba karty debitowe – odpowiednia rownowartosc dolarowa (takie inne dolarowe banknoty to byly). Od PRLowskich kartek na konkretne produkty roznia sie te „amerykanskie kartki” dosc istotnie, gdyz mozna za nie kupic wszystko co dotyczy zywnosci (bez papierosow i alkoholu), oraz srodki higieniczne i drogeryjne. Innymi slowy podczas gdy w Polsce chodzilo komunie o bardziej sprawiedliwy podzial dobr o ograniczonej podazy a duzym popycie, bez wzgledu na stan zamoznosci odbiorcow kartek, tak w Stanach chodzi o pomoc w utrzymaniu sie ubogich.

    Oczywiscie nigdy nie chcialbym powrocic do rzeczywistosci PRLowskiej i tamtej sprawiedliwosci socjalistycznej, niemniej zzyma mnie gdy slysze i widze obsmarowywanie PRLu – jakby od niego nie bylo nic gorszego. Nie mam zamiaru bronic komuny ale uwazam, ze uczciwy czlowiek zobligowany jest do uczciwego osadu. Chyba, ze uczciwy nie jest, wowczas i nie jest zobligowany – do niczego.

  184. @Augustus

    Mogę ci odpowiedzieć na pytanie jak zachowują się Żydzi w stosunku do Polek sprzątających im domy, tak się bowiem składa, że wiem, ponieważ znam kilka tych pan.
    I odpowiem: Bardzo dobrze! Wszystkie sobie prace chwalą, uprzejmość i życzliwość pracodawców również.
    Tak przynajmniej jest w Australii.

  185. @ Krzysia
    14 sierpnia o godz. 17:28

    Obrzydliwe jest to co piszesz o Polakach i innych uczestnikach blogu. Po co w ogóle tu wchodzisz i po co zabierasz głos? Żeby poszukać antysemityzmu czy tez wytknąć go Polakom?
    Kotem Mordechajem mi zalatujesz z ta swoja nienawiścią do Polski.
    Posiadanie korzeni żydowskich nie jest przepustka do „wszystkomiwolnowyglupiepolaczki”.

  186. @Silva rerum
    wydawało mi się, ze twoja wypowiedz jest rozsądna, niestety użycie słowa „lewak” od razu cie określa i automatycznie dyskwalifikuje. A szkoda.

  187. @jasny gwint
    Boga nie ma to kto ma kopnąć? Naród zindoktrynowany….

  188. @ Wojtek
    15 sierpnia o godz. 18:46
    Ciekawy wpis i jak z moich doświadczeń wynika – mocno prawdziwy. Tylko ilość kościołów bym rozszerzyła o Świadków Jehowy, Adwentystów Dnia Siódmego i cala resztę tych odmian wiary opartej na Biblii.

  189. Śledzę prawie każdy tekst Pana. Prawie zawsze zgadzam się z tym, co w nich Pan pisze. Jest Pan jednym z nielicznych – o takim dorobku naukowym – który sprawę stawia jasno. Wydaje mi się, że podobnie mysli większoś intelektualistów, w tym Pana kolegów z różnych uczelni. Niestety większość z nich to oportuniści. Po własnych przemśleniach zdefiiowałem kościół katolicki następująco: „Kościol katolicki to królestwo hipokryzji zbudwane na baśniowych fundamentach.” Trwa mimo to tak długo, bo mało jest takich ludzi jak Pan. Myślę jednak, że sentencja „Roma locuta, causa finita” wkrótce będzie pozbawiona sensu. Mój wielki szacunk dla Pana Profesora.

  190. @ Mauro coś tam – wiem o tym lepiej od ciebie. I teraz pytanie: a jeżeli Jehoszua został powieszony nogami do góry – to znaczy że tzw. sataniści mieli rację a katolstwo bije czołem przez fałszywym symbolem? OMG…

  191. JA JAKO SCEPTYK nie wierzyłem w zdecydowane stanowisko przecież nie suwerennego administratora na tym odcinku BARTŁOMIEJA. I miałem niestety rację głos DAŁ Ks. JAROSŁAW -DUSZ PASTERZ KIBICÓW i teraz mam właściwą wykładnię i wszyscy inni .

  192. No tak. Instytucje państwa powinny być świeckie, ale…
    argument o przesłaniu tego krzyża jakoby policja miała być niczym Inkwizycja, służbami Kościoła Kat., jest dla mnie wyssany z palca, zbyt na siłę.
    Co innego z argumentem o neutralności religijnej państwa. Zgodzę się. Jesteśmy świeckim państwem.
    Ale oprócz zapisu w konstytucji jest też rzeczywistość. Chrześcijaństwo ma długą tradycję w Polsce, ogromny wkład w jej losy i kulturę, największy udział wśród wyznań lub jego braku. Symbol większości nie jest czymś złym, większości, która wyznaje, że należy miłować bliźniego, którym jest każdy. Krzyż ma bardzo pozytywne przesłanie. Przedstawiciele mniejszości na pewno nie chcieliby krzyża. Ale dlaczego większość nie powinna mieć większej siły głosu? Większość Chrześcijan chciałaby krzyża. Co innego gdyby zadeklarowanych wyznawców chrześcijańskich było np. 30%, wtedy brak krzyża byłby w pełni uzasadniony.
    I na koniec: czy krzyż nawołuje do dyskryminowania innowierców/ateistów? Lub do czegoś złego?

  193. Tak bym część tego tekstu sparafrazował.

    ,, Panie Inspektorze! Jak wszyscy świadomi i po obywatelsku wychowani Polacy, wierzący i niewierzący, lecz zawsze szanujący polską konstytucję, gwarantującą świeckość instytucji publicznych jako światopoglądowo i religijnie bezstronnych, jestem z Panem! Ale popełnił Pan błąd tłumacząc że zamalowanie gwiazdy Dawida w swoim gabinecie tym, że jest Pan niewierzący. To nie ma i nie może mieć nic do rzeczy. Czy gdyby był Pan Żydem i Masonem, byłoby to uprawnione ? Czy ściany urzędów są miejscem do manifestowania osobistych poglądów ich szefów? Proszę zapamiętać: świeckość państwa jest dobrem wszystkich obywateli – nie tylko niewierzących! Jednak zamalowanie gwiazdy to nadużycie praw.

css.php