Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

31.01.2017
wtorek

Ubu Kaczyński, Ubica Szydło

31 stycznia 2017, wtorek,

Kaczyński – Człowiek Wolności „wSieci”. Szydło – Człowiek Roku Klubów „Gazety Polskiej”. Morawiecki – Człowiek Roku „Gazety Polskiej”. Dwie gale, groteskowe, bezwstydne w swym cynizmie laudacje, podłogi śliskie od zużytej, cuchnącej wazeliny, kadzidło obłudy zmieszane ze smrodem politycznego zamtuza.

Zdjęcie samotnego dyktatora siedzącego pośród orgiastycznych klakierów obiega internet. Ileż takich zdjęć, w iluż krajach… Iluż „Człowieków Wolności” na wszystkich kontynentach? Tacy z nich kpiarze – wolą „Człowieka Wolności” od „Generalissimusa”? A może za tą przewrotnością kryje się wstyd?

No właśnie – ta bolesna kwestia wstydu… Jak można nie wstydzić się tej wiecznej komedii władzy? Jak można tysięczny raz odgrywać tę orwellowską groteskę, którą tyle już razy samemu oglądało się ze zgrozą i rozbawieniem – na żywo lub na filmach z całego świata? Dyktator musi – rytuał władzy tego wymaga. Wszak lud ciemnym jest – trza mu orszaków i gronostajów. Tak więc sobie myśli Ubu: muszę, k…a, muszę. Nawet ja coś muszę. To dobrze. Niech widzą, że muszę – niech coś z tego mają. Tę satysfakcję, że raz w roku zrobią ze mnie błazna. I tak mi za to zapłacą, gówniarze.

A co mają w głowach sługusy? Ten tłumek zgiętych w pół, uniżonych liszek z chytrymi mordami, kupionych do ostatniej komórki, do dna duszy za stanowiska i gotówkę? Odartych ze wstydu. Zakłamanych tak doszczętnie, że zdolnych pomyśleć, że biorą udział „w czymś wielkim”, a na swoich stołkach zasiadają zasłużenie i kompetentnie. Oj, znam ja ich. Są nawet rozmowni. Nie kryją się za bardzo. Otóż mają we łbach podziw zmieszany z lękiem, wstyd z powodu własnego upodlenia, wzruszenie myślą, że jednak zdolni są zakłamać się tak ostatecznie i udać przed sobą, że w „to” wierzą (boć to też jest sztuka!).

A przede wszystkim mają we łbach wieczną pogardę cynika i miernoty, pogardę, którą dyktator czuje jak cierń w bucie i która napawa go lękiem, wciskając w mrok paranoi i samotności. Oto ich wieczna zemsta! Bo sługi zawsze odpłacają pogardą za swoje upodlenie. Klaszczą zawzięcie z obłudnie rozanielonymi mordami i myślą sobie: ile ten stary jeszcze pociągnie? Kogo zdąży jeszcze załatwić? Kto nim steruje? Co znowu kombinuje? Co się święci? A przede wszystkim: co będzie ze mną?! Tak jest – jak świat światem. Od Imperium Romanum po Koreę Północną. Nieubłagana psychologia dworu. Jakież to śmieszne i żenujące, że nikomu nie udało się jej pokonać. Śmieszność to kara Boża, nieuchronnie spadająca na głowy wszystkich królów i królików Ubu. Jarosławie Ubu Kaczyński, jak to się stało? Co zawiodło Waszą Wysokość tak wysoko i tak nisko? Beato Ubico Szydło, dlaczego porzuciłaś Brzeszcze i ten miasteczkowy świat, w sam raz na Twój rozmiar i format?

Premier Szydło: „Mój rząd jest rządem wizjonerskim, rządem prawdy i wolności. To jest rząd Polaków”. Tak, z pewnością nie jest to rząd Żydów i chwała Wam za to! Chwała naszemu narodowemu, najpolszczejszemu z najpolszczych ludowo-demokratycznemu, janowopawłowodrugowemu, polsko-katolickiemu, braciokaczyńskiemu, rydzykowojędraszewskiemu, kibolsko-patriotycznemu, żołnierzowyklętmu, trumpistycznemu rządowi! Na pohybel tuskozdrajcom, kosmopolitycznym ośmiorniczkowym pornogrubasom, euroliżydupom, germańskim przydupasom, arabskim fagasom, żydomasońskim prezydenckim skrytobójcom, kondominiowym pachołkom, zdegenerowanym, złodziejskim POpaprańcom!

O, Człowieku Wolności, który sprawiłeś, że drży przez nami na baczność postawiony Germaniec, a zapijaczony Rusek międli czapkę i moczy walonki! O nasz zbawco, który przywróciłeś nam godność i wolność, który pogoniłeś zdrajców trybunalskich, wygnałeś dżendero-pedałów z naszej narodowej telewizji, ekorastów z naszych pól i lasów, a złodziei z naszych spółek! Czekamy na więcej! Pokaż warchołom i wichrzycielom, jak smakuje polska pałka. Ugość zdrajców suchym chlebem i solą pod piękną polską celą – niech nauczą się, jak kończy ten, kto pluje na swoją ojczyznę i nie szanuje władzy ludowej. Opowiadaj nam co dnia o naszej wolności, o naszej godności, o naszej wielkości. Upajaj nas i usypiaj, bo pragniemy tego, jak wilanowska dziwka pragnie swego psychoterapeuty. I daj nam wszystkim jeszcze po pięćset, żebyśmy ostatecznie byli pewni, że nas kochasz i o nas dbasz. A wtedy będziemy włączać telewizory i patrzeć z szacunkiem i złośliwą radością, jak ścielą się fagasy u Twych stóp, wręczając Ci tytuły Człowieka Wolności kolejnych lat i kolejnych szmatławców.

Jednak biada Ci, jeśli nas zawiedziesz! Jeśli w naszych portfelach stwierdzimy manko, a na naszych rachunkach za prąd i gaz stwierdzimy obce naszej narodowej godności, niechrześcijańskie cyfry… Biada Ci wtedy! Będziesz dożywał w gorzkiej samotności, patrząc, jak nie powstają Twoje pomniki, jak nie nazywają się Tobą ulice i place, jak rośnie młodzież, która nie zna nawet Twojego nazwiska. Więc uważaj, Człowieku Wolności, żeby kasa się zgadzała.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 41

Dodaj komentarz »
  1. No, ale gdy Profesor Hartman na klęczkach pisał o Tusku i jego białym koniu, to jednak to nie była orwellowska groteska i pokłon dla Ubu.

  2. Mam jednak nadzieję, ze zdetronizowany Czlowiek Wolnosci nie będzie się cieszył „gorzka samotnoscią”, ale zazyje radości trwania przez kilka lat w przeludnionej celi

  3. Profesorze, oni nie chwytają sarkazmu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Main Kampf Adolfa H. ociekał wręcz słowem „wolność” w niezliczonych odmianach. A później obozy koncentracyjne były wznoszone pod szyldem „Arbeit macht frei”. Wolność dla różnych ludzi coś różnego może znaczyć.

    A co do sitwy trzymającej dziś władzę, to ustrój „centralizmu demokratycznego” zakładający po Leninie „przewodnią rolę partii w państwie” (czytaj dyktaturę partyjnych mafii) nie mógł przynieść innego wyniku. Takie zamknięte systemy są oparte na negatywnej selekcji, więc na szczyty są wynoszone najgorsze prymitywy, kanalie, sprzedawczyki i męty. Myślę, że PiS to szczyt osiągnięć i „doskonałości” w tym względzie „centralizmu demokratycznego” obowiązującego w III RP.

    Niech szlag trafi tę waszą „demokrację” z tym waszym idolem i kacykiem z dżungli Jarkiem K. na czele.

  6. W jakiejś części się z nie zgadzam.
    Nie jestem pewiem w jakiej, ale myślę że w dużej, PISowcy są przekonani o wielkości wodza, jego nieomylności i patriotyźmie czyli są ideowcami.
    To jednak jeszcze gorzej niż gdyby wszyscy byli tylko karierowiczami.

  7. Orbanowi udalo sie wygrac wybory na Wegrzech.
    Kaczynskiemu udalo sie wygrac wybory w Polsce.
    Trumpowi udalo sie wygrac wybory w USA.
    A co szanownemu panu Redaktorowi w ostatnim czasie sie udalo?

  8. Profesor pisze:
    „Kaczyński – Człowiek Wolności „wSieci”. Szydło – Człowiek Roku Klubów „Gazety Polskiej”. Morawiecki – Człowiek Roku „Gazety Polskiej”. Dwie gale, groteskowe, bezwstydne w swym cynizmie laudacje, podłogi śliskie od zużytej, cuchnącej wazeliny, kadzidło obłudy zmieszane ze smrodem politycznego zamtuza.”
    Do tego cuchnie to kruchtą i szambem

  9. „III RP to żerowisko mafii, na którym gangsterzy, politycy, wysocy urzędnicy państwowi i samorządowi, sędziowie, prokuratorzy, adwokaci i inne świetnie ustawione establish-męty zgodnie rozkradają publiczne mienie, doją publiczne pieniądze i łupią „frajerów”, którzy nie umieli się ustawić tak dobrze”

  10. „Ciekawi mnie, czy prawdziwe są teorie, że transformacja w Polsce była zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach przez kilka osób z MSW oraz z Moskwy w porozumieniu z organizacjami przestępczymi.”

  11. ..wystarczy jeden opetany wladza szary posel na Sejm i z demokracji mamy dyktatore !!!!

  12. Klopoty sie zaczynaja z umocnieniem zlotowki. Rozdety budzet, z mankiem w tle, mniejsze dotacje z Unii przy mocniejszej zlotowce i zaczynajacej sie inflacji spowoduje przyspieszenie programu wyborczego sekty o Polsce w ruinie. Glupi motloch tak dlugo utrzyma poparcie dla sekty, jak dlugo bedzie czul ze mu wystarcza do nastepnego miesiaca. Gdy zobaczy dziure w kieszeni, poparcie wyparuje. Pytaniem jest czy sekta zdazy tak zamanipulowac wyborami, ze nastepne beda rzeczywiscie sfalszowane.

  13. Sir,
    Podzielam Panski punkt widzenia na partyjno-rzadowo-sejmowa tragikomedie, ktora odbywa sie na naszych oczach.
    Mam jednak prosbe o zmiane stylu: „mordy” i „lby” pochodza ze slownika nalezacego do Rafala Ziemkiewicza i spolki.

  14. Panie Levar (31 stycznia, godz. 13:05), a co Panu udało się?

  15. Jacek, NH.A co żal ci?

  16. Ciekawe, jak wizjonerski rząd prawdy i wolności odniesie się do odtajnionych właśnie raportów CIA z lat czterdziestych, gdzie znalazła się m.in. opinia amerykańskiego wywiadu o tzw. żołnierzach wyklętych:

    „CIA w swoich ocenach jeszcze dalej. Ówcześni agenci po zbadaniu sprawy stwierdzili, że owszem – oddziały partyzanckie tworzyć mieli walczący z komunizmem żołnierze – ale w rzeczywistości to zwykła zbieranina, która miała zgoła inne cele, niż walka z komunizmem. Według raportu CIA, żołnierze wyklęci to zwykli bandyci.

    Niektórzy przystępują do walki z powodów politycznych, inni chcą uciec przed władzą, a inni dla przygody. Pseudopartyzanci to bandyci, którzy choć deklarują się jako zwolennicy tego czy innego ruchu antyrządowego, to należy ich traktować jako grupy bandyckie bez żadnych celów politycznych – czytamy w raporcie CIA.

    Odtajniony raport nie pozostawia złudzeń, co do tego, jak żołnierzy wyklętych postrzegali tuż po wojnie Amerykanie. Lansowani dzisiaj bohaterowie obecnej władzy dla USA w latach 40. byli albo małymi grupkami desperatów, którzy bezsensownie ginęli lub ludźmi, którzy wykorzystywali swe uzbrojenie, by terroryzować zmęczonych wojną Polaków”.
    http://pikio.pl/odtajniono-raport-cia-o-zolnierzach-wykletych-prawica-bedzie-oburzona/

    Myślę, że w ogóle się nie odniesie. Ale media związane z Platformą i jej klonami też nie – przecież ustawa wprowadzająca oficjalny kult tzw. żołnierzy wyklętych była tworzona pod osobistym patronatem prezydenta Komorowskiego.

  17. A Morawiecki to za co został Człowiekiem Roku Gazety Polskiej?
    Za kreatywną księgowość, która pozwoliła do dzisiaj maskować rekordowy deficyt budżetowy w roku 2016?

  18. .

    — Marsupio —

    Dziś z genami cuda niewidy robią
    chłopaki w genach uczone, tu wytną
    tam wkleją i pryszcze na doopie znikną
    jak ręką odjął, tak jest, szczera prawda

    „CRISPR/Cas9” system to taki Gutenberg
    dla genów, każdego sparszywiałego
    gena wyciąć można precyzyjnie
    i wkleić całkiem dobrego, insulinka
    się wściekła, proszę bardzo,
    enzymek się zbiesił i coś się nie
    metabolizuje, niema problema

    Oczyma duszy widzę naprawcze „kity”
    które Polskiego Gena znajdą, wytną
    i powiedzmy wstawią bardziej rozumnego,
    racjonalnego, Niemieckiego, może nawet
    być przechodzony z dużym przebiegiem

    Kit’y mogą być różne, z genami ulubionymi,
    Amerykański – east coast/west coast/Floryda/
    Texas, gen skandynawski – Szwedzki/Duński,
    gen Australijski dla marsupio lovers, ceny
    przystępne, financing available

    Kitu z genem Mongolskim na rynku Polskim
    nie będzie bo wszyscy ten gen w PL mają
    i bardzo lubią

    Ehh, koo.va rozmarzyłem się…

    .

    ..)

  19. Panie Profesorze,
    moralność grzecznego chłopca i grzecznej dziewczynki, brak odwagi cywilnej, a przede wszystkim bardzo tutaj rozpowszechniona zaciętość i mściwość – choćby samemu nie miało sie racji i słuszności, ale juz samo przeciwstawienie sie innemu ma byc źrodłem słuszności. Poobserwujmy, jaka logika kierują sie ludzie w Polsce, a nawet studenci na ćwiczeniach z logiki (stad takie klopoty z jej opanowaniem): czarne-białe, opozycja binarna, logika dwuwartościowa, obcy-swój, przyjaciel-wróg. Zycie-smierć. Trzezwy-pijany w sztok. Mam wszystko-nie mam nic. Jestem głodny-pękam w szwach. Milczę-krzyczę. Itd… W tym kraju niuansów, procesów, ewolucji, zapośredniczenia, umiaru, złotej reguły – nie znają. Tylko ten barbarzyński patos i z rzadka jedynie błyśnie logos. Zamiast dialogu – bełkot i jazgot. Nie jestesmy z Aten ani Jerozolimy. Jestesmy ze Wschodu, ale takiego osobliwego, archaicznego, samowolnego, krzykliwego, emocjonalnego, zadufanego i podejrzliwego, zdradliwego i bunczucznego. A te nieliczne racjonalne i pragmatyczne indywidua nie sa w stanie tego zmienić. Musiałby sie ten lud wymieszać z innymi, długo i w wyrażeniu uczyć, studiować, by te dobre nawyki utrwaliły sie choc przez kilka pokoleń … Nie jestesmy jedyni – z taka niezdarna, aspołeczna umysłowościa, z takim zamiłowaniem do nicnierobienia i robienia drugiemu na złość. Ale ze niektórzy z nas w ciagu 28 lat nauczyli sie jednak czegos, a i demokracji liznęli – to im teraz przykro i napominają publicznie, i mocnym (lecz nie wulgarnym) głosem przemawiają. Musimy jednak wiedzieć, ze chociaz przyzwoitość i obywatelski aktywizm tego wymagaja, to przecież tylko rozum umie rozpoznać to, co rozumne; tylko rozsądek czuły jest na to, co rozsądne. Prosze pisac – tak przenikliwie Pan ujmuje rzeczywistość. Ale prosze tez działać: ktos musi rozumnie rozmawiac ze studentami. Wlasnie teraz nie możemy sobie pozwolić na kształcenie posłusznych robotników i milczących pracownikow korporacji. Potrzebujemy mądrych buntowników i rebeliantów: wiecej i wiecej. Widział Pan, jak niewielu demonstrowało ? Wybrali własne zycie, reszta im
    zobojętniała doskonale. I to jest prawdziwy upadek humanistyki i nauk społecznych. Martwe społeczeństwo. Bezwolny żywy trup. Młodzież o temperamencie emerytów – za to emeryci imponują, wszak pamietają …! Ale i tu opozycja binarna: gdzie bowiem ludzie w sile wieku ?

  20. ….. my chcemy marchewki, my chcemy marchewki – skandowal tlum po palacem krola Ubu. Po jakims czasie na polecenie krola marchewka zostala rozdzielona miedzy glodnych i zapanowal spokoj. Niemniej niestety nie byl on wieczny. Podczas glosnego chrumkania i pomlaskiwania wstal najpierw jeden ktos a za nim jeszcze paru i zaczeli glosno pomrukiwac: … my chcemy marchewki z groszkiem, my chcemy marchewki z groszkiem….

  21. Paradny jest ten @Jacek, NH, nie mówiąc już o dziwacznym takei-butei-u.

  22. Gdy profesor Hartman podczepia się pod jakieś środowisko polityczne wiedz, że chwile tego środowiska są policzone. Poparcie Hartmana to jak pocalunek śmierci.

  23. Powtarzanie sie w roznych miejscach i czasach zjawisk, ktore Pan opisuje, jest chyba tematem dla antropologa. Moze sie jakis odezwie?

  24. Ni kaczor, ni wrona,
    Orła nie pokona.

  25. i jak zrozumieć 38% poparcia? chyba naprawdę jesteśmy narodem masochistów

  26. Żaden szanujący się obywatel i racjonalny człowiek nie chodzi na pseudowybory. Chociażby z braku wyboru. Na wybory chodzą już tylko sfory odmóżdżonych partyjnych kiboli.

    A w odmóżdżaniu kiboli PiS jest akurat najlepszy i najskuteczniejszy osiągając znakomity wynik 38%

    PiS jest w tej konkurencji nie do pokonania. PO, SLD i reszta „opozycji” w sztuce odmóżdżania własnych kiboli PiS-owi nawet do kolan nie sięga.

    Stąd w systemie, państwie i ustroju, który z założenia jest prywatnym chlewem partyjnych świń nierządy PiS-u to jedyna logiczna konsekwencja.

  27. remm
    31 stycznia o godz. 20:13
    Trochę to wstyd. Rzecz bowiem w tym, że ci żołnierze wyklęci, czyli zwyczajni bandyci stanowią dziś fundament solidarnościowej władzy w Polsce

  28. Doskonaly tekst. Pozwoli Pan, ze tym razem powstrzymam sie od przekladu skala trudnosci przypomina bowiem znany wiersz Tuwima pt „Calujcie mnie wszyscy w d…” Sa rzeczy nieprzetlumaczlne, a nawet jesli udaloby sie to wszystko jakos przelozyc, to i tak nikt by z tego w swiecie anglosaskim nic nie zrozumial.

    Po przeczytaniu zrobilo mi sie jakos dziwnie markotno. Veritatem acerbam.

  29. Modlitwa zaczynająca się od słów „O, Człowieku Wolności, który sprawiłeś,” bardzo mi się spodobała. Proponuję rozwijać. To by było nareszcie coś poruszającego. Ale wzniosłość wołań o pałki i zatłoczone cele (więzienne) jakoś do mnie nie trafia. Zbyt duża szansa, że oni to potraktują poważnie i zastosują w praktyce. Szansa bliska pewności. I zaczną Panu za to dziękować publicznie.

  30. @snakeinweb

    Pańska postawa „symetryzmu jest kompletnie irracjonalna. Rozumiem pańskie zastrzeżenia do poprzedniej władzy, ja tez je mam, niemniej opozycja obecna, nawet taka jaka jest, jest jedynym elementem, który może powstrzymywać PiS-owska grandę, o ile nie chcemy rozwiazań silowych po obu stronach. Pozwole sobie wkleić fragment artylułu Janickiego i Władyki na ten temat:
    „Spin doktorom Kaczyńskiego udało się wtłoczyć swoją narrację do powszechnego obiegu na tyle zręcznie, że ci, którzy ją powtarzają, nie zdają sobie sprawy z autorstwa przekazu. Rozgłaszają to po stronie „antypisu”, umacniając przekonanie, że „opozycja przegrała”, jej liderzy są żałośni, nie ma na kogo głosować itp. O nic więcej marketingowym strategom PiS nie chodzi. Powtarzają tę samą akcję, która pod nazwą Polska w ruinie przyniosła PiS wielkie sukcesy w 2015 r. Teraz trwa jej nowa odsłona: opozycja w ruinie. Mechanizm propagandowy jest identyczny, podobnie wysoka jest skuteczność.”

  31. pańskie słowa …

    Premier Szydło: „Mój rząd jest rządem wizjonerskim, rządem prawdy i wolności. To jest rząd Polaków”. Tak, z pewnością nie jest to rząd Żydów i chwała Wam za to!

    …to jawna prowokacja.
    Czy pani premier powiedziała,że żyd nie jest Polakiem ?
    Przecież żyd to starszy w wierze brat dla chrześcijanina.
    Jątrzycie a potem macie pretensje,że mówi się o was prawdę.
    Oczywiście taką na jaką pan wygląda.

  32. Dlaczego jest jak jest.?One po 8 latach posuchy wpadły w AMOK.W amoku dziś jest Trump..Ich amok rozwija się twórczo i psychopatycznie.Oglądajcie dojście Adolfa do władzy i pierwsze dni rządzenia.Jego wyznawcy dali się powiesić .Tylko dwóch ważnych zażyło cyjanek.Ale umierali z okrzykami uwielbienia dla wodza.I to jest najbardziej dziś groźne.Nasze nie zniszcz kraju jak tamci ,ale będzie długi czas na likwidacje ruin.Bo ruiny są w mozgach ludzi.Podzielonych jak nigdy.A pogłębia je okrzyk marionety -o jazgocie.

  33. Ubu i Ubica, akcja sztuki się rozwija.

  34. Nie wiem, czemu się Pan Profesor czepia. Przecież człowiek poniżany, wyśmiewany ( uczono mnie w domu,że bardzo nieelegancko jest wyśmiewać się z czyjegoś wzrostu, czy nazwiska, przekręcać je), który długo i ambitnie piął się ku szczytom, też chce mieć swoją chwilę chwały. Poza tym, jak wiadomo, uważa się za zbawcę narodu a to pryszcz wobec takich tytułów jak „człowiek wolności”.

  35. Kaczyński zasługuje na to wyróżnienie jak Lenin (odwrócenie znaczenia pojęć podstawowych czyli nowomowa).
    W komunizmie była demokracja ludowa zwana dyktatura proletariatu. Tak naprawdę dyktatura komunistycznej monopartii, która wie lepiej, czego chce tzw proletariat, w imię którego sprawowała władze. Po prostu parodia demokracji w imię nieomylności partii i jej wodza.
    Polska na ultraszybkiej równi pochyłej do demokratury, systemu faszystowskiego klientelizmu.

  36. Szanowny Panie Profesorze!
    Nadal popełnia Pan zasadniczy błąd w swych wypowiedziach – myśli, i wypowiada się Pan logicznie i sensownie. A ja już radziłem Panu, aby Pan wypowiadał się wedle jedynie słusznych wytycznych niezależnie od tego, co Pan myśli. Wprawdzie cofałem te rady, ale ostrożność nie zawadzi.
    No i narozrabiało się Panu Profesorowi. Prześmiewczo Pan apeluje do Naczelnego Polskiego Człowieka Wolności: „O nasz zbawco, który przywróciłeś nam godność i wolność, który pogoniłeś zdrajców trybunalskich, wygnałeś dżendero-pedałów z naszej narodowej telewizji, ekorastów z naszych pól i lasów, a złodziei z naszych spółek! Czekamy na więcej! Pokaż warchołom i wichrzycielom, jak smakuje polska pałka. Ugość zdrajców suchym chlebem i solą pod piękną polską celą – niech nauczą się, jak kończy ten, kto pluje na swoją ojczyznę i nie szanuje władzy ludowej.”
    W sieci krąży ostrzeżenie salowego celi nr 13, że wg listy kandydatów na pensjonariuszy tego apartamentu, już wszystkie 6 pięter prycz zajęte jest drugim sortem tj. ubekami, komunistami, tymi, którzy stali tam gdzie ZOMO, ruskimi agentami, i wszelką niepatriotyczną swołoczą, o różnych jedynie słusznych nazwach. Wobec czego Panu jako nadliczbowemu kandydatowi chyba będzie musiał zapewnić posłanie na podłodze, na gołym sienniku, co Panu słusznie należy się. A w celi nr 13 skromne jadło dla pensjonariuszy ma być wydawane tylko w piątki przypadające na 13 dzień miesiąca, a taki dzień zdarza się rzadko, jak poucza kalendarz, a pensjonariusze będą mieli prawo do odwiedzin przez bliskich dopiero po reinkarnacji.
    Może do Pańskiego apelu o pałkę już jest blisko, skoro demonstrantów ściga ziobrowy wymiar „sprawiedliwości”. Oby ostrzeżenie Very (1 lutego, godz. 9:57), nie okazało się prorocze.
    Ma Pan silne argumenty, które w tym artykule nie są zapisane wprost ale łatwo domyślne. Jednak historia poucza, że siła argumentów ulega argumentom siły.
    Ukłony.

  37. Okradają już od przedszkola. Ze spokrewnionym uczniem gimnazjum mogę rozmawiać tylko o żołnierzach wyklętych i o bagnetach, na których przyniosła nam zniewolenie Armia Czerwona. Ujdzie jeszcze trochę o porno.

  38. Świr rządzący Polską, drugi świr na czele armii, młody szczyl nad którym oficer trzyma parasol, prezydent organizujący pogrom drugiego sortu to smutna rzeczywistość Polaków
    na którą zasłużyli. Jeszcze nic się nie dzieje ale prawa ekonomii są nieubłagane i niebawem Kowalski zrozumie , że sznur to rzeczywistość. Zbawiciel też w końcu spadnie z zydelka czy drabinki.

  39. Odnoszę wrażenie, że wyjątkowo lubi Pan się znęcać nad Polakami, chociaż nie należę o elektoratu PiS, a z pewnością do bardzo zawiedzionych obietnicami innych partii i zmarnowanego przez nich potencjału oraz braku kompetencji przez wielu tych les miserables w garniturach z bistoru.

    O ile podzielam pewną dozę sarkazmu, to trudno mi się zgodzić, że w Polsce masowo hoduje się jakąś ksenofobię czy nacjonalizm (poza pewnymi nielicznymi i głupimi ograniczonymi przypadkami pozbawionymi innych talentów i wartości). Z kukiełkami, które mogłyby robić za statystów w „Fanatyku” miałem już do czynienia w liceum, które wspominam jako najgorszy okres mojego życia.

    Mimo to radziłbym zachować obiektywizm i dowiedzieć się jak jest naprawdę poza Warszawą i redakcją „Polityki”. Ja osobiście byłem zaatakowany przez ukraińskiego nacjonalistę, a w moim mieście (zresztą w Warszawie też) jakieś popłuczyny i defekty spłodzone przez potomków Bandery wymachiwały flagą tej zbrodniczej quasi-nazi organizacji. Każdy świadomy historycznie wie, że Bandera to żaden Ukrainiec tylko zwykły ludobójczy bandyta na usługach Hitlera i Himmlera, a część jego psychopatycznych morderców to liczący na łupy po zamordowanych Polakach i Żydach najemnicy z dywizji SS „Galizien”.

    Natomiast czytając brednie niektórych komentatorów, z zamiłowania komunistów, którzy reklamują i popierają uprawianie bandytyzmu ponad prawem w „imię sprawiedliwości społecznej” i mentalnością niewiele według mnie odbiegają od tej drugiej strony i bazują na bezbronności i bierności ofiar, mam ochotę ich wykastrować argumentami, ale zostawię sobie tą przyjemność na inną okazję.

    Póki co jakiś typek „kruk” pełen nonsensów wychwalał brednie KC PZPR i stalinowskich bandytów wmawiającym narodowi z 1000 letnią historią państwowości (z przerwami), że gdyby nie oni to Polacy paśliby krowy jako analfabeci i byłaby to oczywiście wina polskiej monarchii. Szczyt chamstwa i zidiocenia propagandy sowieckich badziewiaków i prymitywów partyjnych bez edukacji. Cóż za cuchnące bagno pożytecznych idiotów.

  40. Salomon, a co ty masz mądrego do powiedzenia i opartego na faktach??? Sam wydajesz się promować tu jakiś basenik mentalnego szamba wylanego do ciasnej zabudowy. Może masz na myśli historyczną siedzibę KC PZPR??? 🙂

    Ja zostałem wielokrotnie oszukany i wręcz obrabowany i poturbowany życiowo przez tych, co pluli jadem na wszystko tylko nie na zasiłki i „darmochę” kosztem innych w imię oczywiście „sprawiedliwości społecznej”.

  41. @snakeintheweb

    To nie dziwne, skoro napisał ten podręcznik dla analfabetów polityczno-intelektualnych w więzieniu, gdzie siedział z podobnymi typami, z którymi planował zamachy stanu, „oczyszczające” noce kryształowe długich noży i inne wizje o zabójczych zabawkach pancernych lub budowanych oficjalnie jako traktory w jakiś skandynawskich fabrykach. Kółeczko tam, płyta metalowa tutaj, gąsienica gdzie indziej, i gdyby nie chciał brudzić rączek SSmanom to sam kazałby im to poskładać, no ale on ich miał do innej „roboty”. Chłopaki się wykazały imprezując w pubach bratnich i brackich z Goeringiem rubasznym i Rohmem głaszczącym biednego Adolfa po pleckach, gładząc w zadumie po jego żelaznym krzyżu I klasy, a to już nie byle co, bo kapral Hitler wpinał go w pierś a nie nosił na jakimś dyndającym frędzlu, który dostał za wdychanie gazu w okopach, i zastanawiając się wspólnie z kameraden jakby tu wygrać tą I wojnę światową, za którą paradoksalnie winili aliantów i wyśmiewali Ligę Narodów. W sumie znowu bardzo przydatni okazali się muzułmanie.
    Wspominam sytuację, bo o tyle zabawną spotkałem w jakimś polskim irlandzkim pubie, gdzie jakieś podpite typki dyskutowały sobie o tym, że „Mein Kampf” to w sumie spora racja. Widać jak wiadomo, najlepszym sposobem na odbudowę kraju po zniszczeniach jest rozpętanie jeszcze większej wojny i jeszcze większego zniszczenia po bankructwie głównie na własne życzenie. Tym razem chcieli odbudować rabunkiem i niewolniczą pracą. Może premii od wrednego szefa, zapewne Żyda, nie dostali.

  42. @Vera

    W tym wypadku masz rację, bo niektórzy traktują takie słowa niczym odmóżdżona masa w jakimś meczecie tumaniona przez imama. Tylko czekać, który pierwszy wystrzeli. Ludzie postępowi inaczej myśleli, że np. w Kanadzie wszystko im się odmieni, chłodniejszy klimat, emocje opadną, ale wcale nie :/

    @remm

    Wracając i podsumowując temat wyklętych to wszystko jest szeroki temat badań by podsumować go do kawałka raportu CIA. Ja chciałbym wiedzieć w jakich warunkach oni prowadzili te badania. Byli z nimi w tych lasach i na akcjach? Jeżeli czerpali wiedzę w warunkach, w jakich goszczony był Churchill w Związku Radzieckim, to równie dobrze można to porównać do sytuacji angielskich korespondentów i intelektualistów na wizytacji kołchozów u Sowietów, gdzie z uśmiechem witano ich na polach kartofli, a w obozach kilkadziesiąt kilometrów dalej ginęli ludzie, o syberyjskich katowniach nie wspominając. I tak później oni wraz z niektórymi politykami zachwalali jak to cudownie cywilizują się wschodnie sowieckie ziemie. Równie dobrze można by pisać wtedy, że Theodor Eicke prowadził ośrodek wychowawczy.
    Dzisiaj te liszki, jak to profesor opisał, te żałosne truposzczaki, znane z mord i nawet nazwisk niektórym policyjnym kartotekom, chciałyby wrócić do „waadzy”, bo „ich czas nadszedł”, a oni muszą się podnieść ze swoich średniowiecznych imperialnych sarkofagów. Spoko, na pewno w celach się miejsce i czas znajdzie, kaftanów bezpieczeństwa też nie zabraknie.

    W tym samym wspomnianym przeze mnie irlandzkim pubie (nie mam zwyczaju zmyślać) spotkałem pilota pochodzenia egipskiego, jak twierdził już ze stałym pobytem w USA i w szkole lotniczej… Hmmm, dziwne mam z tym skojarzenia, tym bardziej, że jakoś nie mógł powstrzymać radosnego entuzjazmu bełkocząc coś do mnie w stylu „już za późno”. Ja rozumiem, że są psychicznie chorzy, którym się wydaje, że są jakimiś władcami ze starożytnego Egiptu i Persji, mają jakiś starożytny rodowód i jak wspomniano wielką misję, historia ich oceni itp. Póki co zredukowano ich do orków na sterydach i figurek karłów z frędzlami w grze strategicznej.
    Przepraszam, ale co ma do wniesienia „kultura”, która opierała się na niewolnictwie w dużej mierze i przymusowej pańszczyźnie, tyranii i zamordyzmie, a ich pismo to kilka stuknięć o kamień??? No mogą nam sprzedać daktyle i powiedzieć na YouTube, że banany są zdrowe, tylko bez skórki. Technologię czegokolwiek mają niemal w 100% z zachodu.

css.php