Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

26.01.2018
piątek

Panfil, Żaryn, Winnicki – nasi „wcaleniefaszyści”

26 stycznia 2018, piątek,

Narodowi katolicy mają wąski repertuar odpowiedzi na wzrastającą falę faszystowskiej nienawiści, osłanianej przez władze, powstrzymujące się od interwencji mimo niezliczonych doniesień o przestępstwach na tle nienawiści rasowej i propagowania faszyzmu.

Jednym z nielicznych wyłomów w polityce perskiego oczka była ostra reakcja prokuratury na niedawne świętowanie urodzin Hitlera przez organizację Duma i Nowoczesność, gdzie pierwsze skrzypce gra Jacek Lanuszny, asystent posła Kukiz’15 Roberta Winnickiego, lidera Ruchu Narodowego. Ów repertuar składa się z następujących strategii: rytualne odcinanie się od nazizmu, sączenie zakamuflowanego przekazu antysemickiego i antyislamskiego, odwracanie uwagi od faszyzmu poprzez wskazywanie palcem na rzekome zagrożenie ze strony lewicy.

Zanim omówię to szerzej, pozwólcie na skrótową parafrazę tego dyskursu. Jako że pojawia się w nim moje nazwisko, użyję go tytułem przykładu. Otóż mówi się tam jakoś tak: „Gloryfikowanie nazizmu to skrajna głupota, ale też zjawisko absolutnie marginalne. Jest rzeczą niedopuszczalną kojarzenie takich ekscesów polskim ruchem narodowym, który nie ma z tym nic wspólnego. Hasła z marszów 11 listopada, mówiące o białej rasie itp., to skrót myślowy, pod którym kryje się słuszny przekaz na temat realnych zagrożeń cywilizacyjnych. Prawdziwie niebezpiecznym ekstremizmem jest komunizm, którego jakąś odmianą jest narodowy socjalizm (bo jednak socjalizm), reprezentowany nie przez gówniarzerię bawiącą się w lesie, lecz przez osoby wpływowe, na przykład Jana Hartmana, który propaguje leninizm”.

Ten splot najpodlejszych, nienawiścią podszytych manipulacji i kłamstw, nie jest wart odpowiedzi, ale też bez odpowiedzi pozostawić go nie można.

Tzw. ruch narodowy, chętnie aż do II wojny światowej nazywający się we wielu krajach faszystowskim i jawnie wówczas określający się jako antysemicki, dziś panicznie boi się kojarzenia go z nazizmem, a także unika jawnego antysemityzmu i rasizmu. Owo odżegnywanie się służy zakłamaniu oczywistej skądinąd ciągłości poglądów i stanowisk, jaka zachodzi w spektrum rozciągającym się od umiarkowanego, lecz autorytarnego i antydemokratycznego nacjonalizmu, poprzez nacjonalizm ksenofobiczny, antysemicki i intyislamski, nacjonalizm sprzęgnięty z upolitycznionym klerykalizmem (czyli faszyzm w ścisłym sensie, odpowiadającym ideologii Włoch Mussoliniego i innych krajów południa Europy), a wreszcie nacjonalizm otwarcie rasistowski, będący podłożem nazizmu. Z ciągłością ideologiczną w naturalny sposób splatają się powiązania organizacyjne i personalne.

Przykładem tych powiązań, jakże wymownym, jest koleżeństwo i zatrudnianie Lanusznego przez Winnickiego. Jakże żałośnie brzmią w tym kontekście słowa oburzenia w związku z rzekomo kłamliwym kojarzeniem działalności nazistów z Dumy i Nowoczesności z ONR czy Ruchem Narodowym. To wszystko jest jedna, brudna i obrzydliwa patologia, która ma wszelako różne odmiany i stopnie nasilenia. Jest jakaś różnica między rasistowskimi hasłami na transparentach narodowców na popieranym przez PiS marszu 11 listopada a wygłaszaniem peanów na cześć Hitlera, ale nie jest ona wielka – w obu przypadkach chodzi o pychę, nienawiść do „obcych” oraz poczucie wyższości, które zaszczepione na podkładzie militarystycznej i klerykalnej egzaltacji, prowadzą prostą drogą do przemocy.

W swoim niezmierzonym cynizmie i zakłamaniu faszyści i ich akolici, bagatelizując i relatywizując nazistowskie ekscesy, wskazują na rzekomą asymetrię w piętnowaniu prawicowego i lewicowego ekstremizmu. Lewicowego wszelako u nas nie ma, więc trzeba go wymyślić. Nikt nie czci w Polsce Lenina, Stalina, Mao ani Pol-Pota, więc trzeba rzucić na przedstawicieli lewicy oszczerstwo, jakoby w głębi duszy byli zwolennikami totalitaryzmu i zbrodniczej ideologii komunistycznej, a nawet czasami zapominali się i pokazywali swój podziw dla Stalina et consortes.

Sam kiedyś padłem ofiarą tego rodzaju obrzydliwej nagonki, kiedy to na jakiejś demonstracji wystawiono baner pokazujący słynny potrójny portret Marksa, Engelsa i Lenina z dołączona moją fizjonomią. Chętnie pokazuję zdjęcie, które ten haniebny, a jakże typowy dla propagandy akt oszczerstwa dokumentuje. Mam w tym zresztą swoistą radość, płynącą z ironicznego i autoironicznego potencjału tego artefaktu. Zresztą zobaczcie sami (poniżej). Dziś Winnicki, który sam kiedyś został przyłapany na heilowaniu (niby żartem, jak się tłumaczył), zaplątany po uszy w dziejący się skandal z leśnymi obchodami urodzin Hitlera, sam jak tonący brzytwy chwyta się tej żałosnej prowokacji.

Być może rodzimi faszyści nie wiedzą, co to jest zbrodnicza, totalitarna ideologia, której głoszenie jest zakazane. Wiedzą, że jest nią nazizm, o którym uczą się od swoich mentorów, że choć nacjonalistyczny, jest zbrodniczy właśnie przez to, że „socjalistyczny”, czyli zbliżony do komunizmu.

Nie – jest zbrodniczy przez swój ekstremalny nacjonalizm i rasizm, a tymczasem komunizm był dla nazistów kwintesencją zła, tak samo jak dla naszych poczciwych „narodowców”. Udawanie przez nich, że nie wiedzą nic o pokrewieństwie „myśli narodowej” z faszyzmem, a faszyzmu z nazizmem, jest rzadkim przykładem samozakłamania. Wiedzą i czują to doskonale. Mogą jednak nie wiedzieć, czym jest ów komunizm, którym chcieliby się wybielić, wskazując na niego palcem jako ten drugi, jeszcze groźniejszy totalitaryzm, rzekomo po ciuchu wspierany przez polską lewicę i liberałów.

Otóż o ile faszyzm i nazizm w całości i we wszystkich odmianach jest ideologią totalitarną, a często i zbrodniczą, to w przypadku komunizmu dotyczy to tych jego odmian (jak stalinowska czy maoistowska), które mają wspólne cechy z faszyzmem i nazizmem, czyli odmian nacjonalistycznych bądź też takich, które nawołują do krwawej rewolucji. Ogromna większość komunizmów nie ma w sobie nic totalitarnego ani występnego. Przykładem komunizm katolicki (bardzo popularny w XIX wieku), w myśl którego należy na gruncie miłości ewangelicznej dążyć do tego, żeby wszyscy ludzie byli sobie braćmi i wspólnie pracowali, solidarnie dzieląc między siebie owoce swej pracy. Mówienie, że komunizm jako taki ze swej natury jest zbrodniczy, to kompletny idiotyzm. Zbrodniarzami byli komuniści o faszystowskim światopoglądzie. Nigdy ich zresztą nie brakowało. Kto żył w PRL, ten pamięta, że ówcześni narodowcy działali otwarcie w ramach partii komunistycznej i okołopartyjnego stowarzyszenia Grunwald. W gruncie rzeczy wszyscy ci faszyści i agresywni komuniści byli (i są) siebie warci. Różnice w ich poglądach nie są godne uwagi. Co to ma w ogóle za znaczenie, że jedni woleliby gospodarkę opartą na spółdzielniach, a inni, dajmy na to, całkowicie upaństwowioną i planową? Nie o to przecież chodzi.

Faszyści mają swoich protektorów i suflerów. Niestety, niektórzy z nich mają nawet akademicki cenzus. Słynny już dr hab. Tomasz Panfil z lubelskiego IPN oświecił nas niedawno słowami: „Żydom na początku okupacji nie było tak źle”. W sukurs poszedł mu prof. Jan Żaryn, który 23 stycznia w „Kropce nad i” po wygłoszeniu stosownych potępień hitleryzmu, zapewnieniu, ze ONR nie ma nic wspólnego z Dumą i Nowoczesnością, która jest marginesem marginesu, wyrażeniu ubolewania, iż TVN zajmuje się nazistami, a nie zajmuje się groźnymi komunistami, pozwolił sobie tak oto skomentować słowa swojego kolegi Tomasza Panfila:

„Niemiecka okupacja spowodowała daleko idące rozdzielenie sytuacji Żydów i Polaków. Z perspektywy Polaków, którzy natychmiast poddani zostali eksterminacji, (…) sytuacja Żydów przez pierwsze miesiące wyglądała w ten sposób, że są oto grupowani w coraz bardziej zamykających się gettach, ale mają własny samorząd, mają własne życie wewnętrzne. Sytuacja Polaków jest zupełnie inna. Nie mają żadnej możliwości działania”.

Nawet w komunistycznej szkole, do której chodziłem, nie wygadywano takich bredni. Nie słyszałem też, aby ówczesna propaganda wykorzystywała słowo „eksterminacja” (fizyczna likwidacja grupy narodowościowej) w odniesieniu do Polaków. Nie, Polacy nie byli wyłapywani i mordowani przez Niemców za to, że są Polakami – byli prześladowani i terroryzowani straszliwie, więzieni i mordowani, lecz eksterminowali nie byli. I prof. Żaryn o tym dobrze wie.

I wie również, że od pierwszego dnia wojny w Polsce lepiej było być etnicznym Polakiem niż Żydem zapędzanym do getta. I na pewno wie i to, że Polacy w czasie wojny chodzili do kościołów i do pracy, mieli nadzorowaną przez Niemców polską policję i rozmaitego typu urzędy. Zupełnie jak Żydzi w gettach! Tylko że potem te getta zamknięto, a wreszcie „zlikwidowano”, razem z ich mieszkańcami. Czy on wierzy w to, o mówi? Skąd w ogóle mógł się wziąć taki dyskurs? Jakiż to żydożerczy diabeł go podsunął? Odpowiedź na to pytanie daje prof. Jacek Leociak, którego tu na koniec – polecając uwadze prof. Żaryna – cytuję:

Panfil powtarza tylko tezy moczarowskich narodowych komunistów i przepisuje żywcem z kuriozalnego elaboratu Ewy Kurek „Poza granicą solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-1945″ (2006): „Żydzi Zawsze byli obcy i wyizolowani, byli cudzoziemcami na polskiej ziemi. Niemcy w czasie okupacji spełnili polityczne marzenie Żydów, dali im »żydowskie prowincje autonomiczne«, z »samorządem« (czyli Judenratami), z własną policją, opieką społeczną, szkolnictwem etc.”. Dalej Kurek donosi: „Tak więc tymi, których życie było w okupowanej Polsce najbardziej zagrożone, byli w latach 1939-1942 Polacy. (…) W tym samym czasie do Żydów odnosiły się jedynie szykany typu ekonomicznego. (…) Polscy Żydzi wiedli za murami żydowskie życie, delektując się świeżo zbudowanymi autonomiami i izolacją gett. Głodnych wprawdzie i chłodnych, ale z wolną sobotą, żydowskimi tramwajami, własną pocztą, policją, teatrami, restauracjami”. Asymetria stosunków polsko-żydowskich polegała na tym, że „gdy Niemcy byli skoncentrowani na mordowaniu Polaków, Żydzi żyli w miarę bezpiecznie za wzniesionymi przez siebie murami autonomii terytorialnych (gett), Polakom nie towarzyszyło współczucie i pomoc polskich Żydów”. Panfil powtarza więc jej tezy, które — jak widać — staną się niedługo oficjalnym stanowiskiem IPN w sprawie stosunków polsko-żydowskich podczas wojny i Holokaustu. Panfil ma bowiem zasiąść w fotelu dyrektora lubelskiego oddziału IPN. Kierunek jest wyraźny — pełzający negacjonizm.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 51

Dodaj komentarz »
  1. Panie Profesorze
    Co mogę powiedziec ? Jestem z Panem, ale co mozna zrobić ?
    To polskie faszystowskie bydło już przed wojną okazywało swój antysemityzm, nawet bardzo skutecznie mordując Narutowicza, no bo to był prezydent Żydów.
    Potem przyszła wojna, najpierw to bydło patrzało z przyjemnościa jak Hitler „wyczyszczał” narod rasowo, zreszta nie tylko patrzało, ale pomagało w tym czyszczeniu. W PRLu schowało sie nieco,choć jak tylko komuchy dawały przyzwolenie, to wychodzilo spod kamienia, jak w 68 roku.
    Kiedy w 89 roku uzyskalismy niezaleznośćto robactwo oślepione tą wolnością z poczatku nie miało smiałości, ale powoli, kiedy okazało sie, że w demokracji władza nie pałuje, zaczelo coraz odważniej , zuchwalej. A kiedy ta koślawa demokracja popełnila samobója oddając władze antydemokratycznemu pisowi, robactwo sie rozhulało. Historia zrobiła koło i znów jestesmy jak w latach trzydziestych.
    A temu przypatruje się z sympatia nasz watykański okupant.

  2. Dlaczego prezentowany przez pana profesora nacjonalizm żydowski nie ma, w przeciwieństwie np. do polskiego, katolickiego nacjonalizmu, charakteru faszystowskiego? Sądzę, że Palestyńczycy mogliby wiele na temat żydowskiego nacjonalizmu powiedzieć.

  3. Ilu polityków dałoby się pokroić na plasterki i posolić za obecność na transparencie z tak ważnymi w historii postaciami:)
    A tu bach – Gospodarz:)
    To świadczy o tym jak ważne jest ciągłe przypominanie niewygodnych prawd.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Panfil powtarza więc jej tezy, które — jak widać — staną się niedługo oficjalnym stanowiskiem IPN w sprawie stosunków polsko-żydowskich podczas wojny i Holokaustu. Panfil ma bowiem zasiąść w fotelu dyrektora lubelskiego oddziału IPN. Kierunek jest wyraźny — pełzający negacjonizm.”

    Na razie pelzajacy, w perspektywie otwarty i nieskrywany. Niemniej jednak sytuacaj jest inna, niz byla w czasach Moczara i Gomulki. Inna – pod przynajmniej dwoma wzgledami. Warto wiec poruszyc oba aspekty, jeden dobry a drugi.. Zacznijmy od tego mniej dobrego.

    Czasy Gomulki i Moczara przezylem na wlasnej.. skorze, powiedzmy. Jako zywo nie byla to idylla. Co mozna o tamtych czasach powiedziec? Otoz mozna powiedziec, ze mordobicie, palowanie, wyrzucanie z pracy i ze studiow, urrzedowe gnojenie, rownanie z podloga – to byl pryszczyk, pikus w porownaniu z tym, co chowaja w rekawie ugrupowania, mowiac oglednie – narodowo-radykalne. Ujmujac sprawe otwarcie – sa rzeczy znacznie gorsze, bez porownania gorsze, niz znalezc sie bez srodkow do zycia i zostac wypedzonym z rodzinnego kraju p uprzedniej de facto konfiskacie mienia i odebraniu obywatelstwa. Wypedzony jeszcze sie jakos otrzasnie, pomalu zbuduje sobie zycie na nowo. Bywaja znacznie gorsze rzeczy.

    To po pierwsze. A po drygie – dzis kazdy ma w szufladzie paszport. Na razie – nie wiadomo, cie jutro przyniesie. Ale na chwile obecna – kazdy ma w szufladzie paszport. Nikt zatem nie jest zmuszony do przebywania tam, gdzie mu w twarz pluja i kaza sie usmiechac. Ten, kto ma dosyc egzystencji obywatela czwartej kategorii, obiektu wariackiej, morderczej i coraz bardziej otwarcie eksponowanej nienawisci – moze po prostu wyjechac. I to jest dobra strona tego, przepraszam za wulgaryzm, _medalu_,

  6. „Żydzi żyli w miarę bezpiecznie za wzniesionymi przez siebie murami autonomii terytorialnych (gett), Polakom nie towarzyszyło współczucie i pomoc polskich Żydów”. Ze słów czcigodnej pani Ewy wnioskuję, że niewdzięczni Żydzi, delektując się (jak to zgrabnie rzeczona ujęła) gettowym luksusem, nie wprowadzali doń Polaków celem ratowania im życia. Jak tak dalej pójdzie to termin holocaust nabierze w Polsce nowego znaczenia, będzie oznaczał eksterminację Polaków przy milczącej akceptacji Żydów.

  7. tolerwano,chowano głowę w piasek, i doczekaliśmy się urodzin Hitlera, na razie w lesie …

  8. „Tzw. ruch narodowy, chętnie aż do II wojny światowej nazywający się we wielu krajach faszystowskim i jawnie wówczas określający się jako antysemicki,”

    Czytam sobie „Taksty ostatnie” Lema i dowiaduję się, że trumna Dmowskiego była żegnana faszystowskim pozdrowieniem przez młodzież akademicką, a „dzięki temu”, że Hitler napadł na Polskę to paradoksalnie powstrzymał już zaczętą faszyzację Polski. Ale jak widać można to teraz dzięki „dobrej zmianie” nadrobić

  9. Gospodarzu

    W trakcie czytania Pana wstępniaka, przypomniał mi się adekwatny autor i jego tekścik, ilustrujący – sobą – jak działa chowanie się faszystów za rzekomymi wyznawcami czerwonej flagi.
    Autor – inaczej bodaj być nie może, katolik jak należy. miejsce publikacji? – jak się patrzy: katolicki „Gość”.
    jak Gość, to gość – Jakub Jałowiczor, zobaczmy, co ten gość ma do powiedzenia:

    Reportaż, który dekomunizuje Polskę

    Dotąd władzom dość ślamazarnie szły działania przeciw ludziom paradującym z flagami Związku Sowieckiego, albo pokazującym komunistyczne pozdrowienie podczas manifestacji.

    W ciągu kilku najbliższych dni do Trybunału Konstytucyjnego ma trafić wniosek o delegalizację Komunistycznej Partii Polski. To pośredni efekt reportażu wyemitowanego przez TVN24.

    Nie od dziś wiadomo, że są totalitaryzmy lepsze i gorsze. Nie według przepisów, ale w praktyce. Uczestnicy niedawnego proaborcyjnego marszu nieśli ze sobą czerwone flagi. Czy spotkają ich konsekwencje – nie wiem. Wiem za to, że nie wywołali nawet dziesiątej części tego oburzenia, jakie spowodowała impreza neonazistów w lesie koło Wodzisławia.

    Po emisji reportażu TVN24 pokazującego nagranych ukrytą kamerą miłośników Hitlera świętujących rocznicę urodzin führera lewica dostała wiatr w żagle. Nagle potwierdziły się wszystkie przerażające historie o polskim faszyzmie, który zagraża Europie.

    Jednak radość okazuje się przedwczesna. Wprawdzie w zagranicznych mediach zaczęły się już pogadanki o nazistach znad Wisły, ale więcej w tym szkody dla Polski niż zysku dla lewicy. Spora część lewicy będzie miała kłopot, bo przymykanie oka na łamanie przez nią zakazu promowania totalitarnego ustroju właśnie się skończyło. Dotąd władzom dość ślamazarnie szły działania przeciw ludziom paradującym z flagami Związku Sowieckiego, albo pokazującym komunistyczne pozdrowienie podczas manifestacji. Teraz praca przyspieszyła. Biorąc się za brunatnych (uczestnicy leśnych urodzin zostali zatrzymani), służby uderzają też w czerwonych.

    I tak TVN wspomógł dekomunizację. Jako Polak, z serca dziękuję.

    No.I podziękował z serca. Bóg mu zapłać. I Bóg płaci. Pius XII i tak dalej.

    Źródło: ‚http://gosc.pl/doc/4472423.Reportaz-ktory-dekomunizuje-Polske

  10. Czego trzeba sie dotknac, aby byc tak brudnym jak ci „patrioci”?

  11. poprawiam na o z kreska

  12. Kiedy zobaczyłem i usłyszałem Żaryna, który nawet w oczach ma ziejącą nienawiść, nie mogłem w to uwierzyć. Dlaczego TVN w ogóle zaprasza do swoich programów takie coś…Jakim cudem Instytut Pamięci Narodowej może tolerować i firmować takiego degenerata? Jak to jest możliwe, że temu strasznemu człowiekowi, który ma wypisaną na całej swojej fizjonomii nienawiść i agresję, ktokolwiek dał kiedyś tytuł naukowy. To skandal! Ten paskudny ze wszech miar i obmierzły kłamczuch Żaryn powinien dzisiaj gnić w więzieniu.

  13. To przechodzi moje możliwości intelektualne, ten cytat na końcu (nawet nie chcę pamiętać nazwiska!) jest tak obrzydliwy, że fizycznie doznałam mdłości. Jaką trzeba być szują, żeby tak kłamać. Czuję coraz większe zbrzydzenie tym krajem i jego pospolitością. Jedyną rozsądną reakcją człowieka na śmierć milionów zamordowanych ludzi jest milczenie lub płacz. Wiem, że takie kanalie istnieją, ale …brak słów. Dziękuję Panie Profesorze za trwanie…

  14. Kaczynski otacza opieka opetanych narodowcow dla jakichs swoich celow, igrajac z ogniem. Zastanawiam sie czy „genialny strateg” jest w stanie zrozumiec wielkosc zagrozenia nie tylko dla calego kraju ale nawet dla wlasnej partii ze strony odradzajacych sie najbardziej parszywych idei. Moze prezes mysli, ze zapanuje nad narodowcami. Ale czy nie moze stac sie odwrotnie – narodowcy zapanuja nad prezezem? A czy mozna wykluczyc, ze bedzie im teraz przewodzil Macierewicz?

  15. Profesor Leszek Kolakowski, duma polskiej filozofii, tak pisal w 1956:
    „Kiedykolwiek cien antysemityzmu…przemyka przed braami naszych domow – uwaga!
    kanalia stoi za rogiem!”
    Pozniej w 1968 roku, Wladyslaw Bienkowski, polski patriota, czlowiek lewicy i intelaktualista apelowal: „Na powierzchnie zycia kraju wyplynely elemnty zdeprawowane, ciemne, czarnosecinne sily, gotowe pojsc w kazdym kierunku”.

    AD 2018 dolacza pan Profesor do tych odwaznych i uczciwych glosow, ktore przestrzegaja przed tymi kanaliami, ktore neutralizuja i zobojetniaja spoleczenstwo.

    PS tekst Pana Profesora jest tym bardziej wazny, bowiem jutro 27.01 jest Miedzynarodowy Dzien Pamieci o Ofiarach Holocaustu

  16. A pozatem, czytajcie Mirosława Tryczyka „Miasta smierci”, 2015, bo inaczej nawet nie wiecie, o czym mówicie.

  17. Lewy
    26 stycznia o godz. 19:34

    Panie Profesorze
    (…)
    To polskie faszystowskie bydło już przed wojną okazywało swój antysemityzm, nawet bardzo skutecznie mordując Narutowicza, no bo to był prezydent Żydów.

    @Lewy myślę, że sprawa jest wielowątkowa, żeby nie powiedzieć rozwojowa, chociaż nie wiem co kryje się pod użytym przez Ciebie pojęciem „polskie faszystowskie bydło”.
    Mam tu na myśli wizyty w białowieskich kniejach niejakiego Hermana G. który z tego o wiem nie przybył tam na zaproszenie endeckich młodzieżówek.
    I rzecz ewidentnie szokująca, jeżeli okazać by się miała prawdziwą.
    Prawdopodobnie śmieszny prezydent Ignacy Mościcki udekorował niemieckiego polityka w 1936 roku „pamiątkowym” Orderem Orła Białego.
    Informacja ta jest na tyle szokująca, że większość osób ją publikujących zastrzega jej pełną wiarygodność.
    A ja piszę, bo wyszła ta informacja od publikującego kiedyś m. in. w Polityce, GW dziennikarza i eseisty Aleksandra Jerzego Wieczorkowskiego.
    W/g niektórych osób na tę informację był narodowy cenzuralny zapis i trudno obecnie dotrzeć do potwierdzających ten fakt źródeł.

    A propos Orderu Orla Białego nie sprawdzałam ostatnio, ale jeszcze niedawno tam (Wikipedia) widniała, otóż międzynarodowej renomy egipski polityk Hosni Mubarak w 23 roku swoich „demokratycznych” rządów zakończonych wiadomo „czym”, został odznaczony przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w obecności Pana Premiera Donalda Tuska Orderem Orła Białego.

  18. ‚W PRLu schowało sie nieco,choć jak tylko komuchy dawały przyzwolenie’
    @Lewy,
    ów nurt polskiej myśli narodowej (czy też – przejaw pewnego stanu umysłu) niezupełnie się schował za PRL-u. Komunizm wbrew pozorom jest nazizmowi dość bliski i wiele wyczynów polskich komunistów wzbudziłoby szczery podziw Pana Romana. Weź choćby Akcję Wisła. Albo pudrowanie zagłady Żydów. Owszem, pomniki tu i ówdzie stawiano, ale wspominano na nich tylko o ‚obywatelach’, ‚mieszkańcach’ czy ‚pomordowanych’.

    Zaś co do perspektyw, jakie faszyzm ma w Polsce, jestem spokojny. A to ze względu na pewną unikalną cechę, jaką mają Polacy: tam, gdzie jest pięciu polskich faszystów, jest czterech kandydatów na Fuehrera (piąty też by chciał, ale się spóźnił na zebranie).

  19. Dzis, 27 stycznia 2018 r, 73.rocznica wyzwolenia nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz oraz Dzien Pamieci o Ofiarach Holocaustu
    _____________________

    Wyzwolenia obozu smierci Auschwitz-Birkenau przez Armie Czerwona doczekalo sie 7 tysiecy, ponad 58 tysiecy nazisci zdolali wyprowadzic – co piaty nie przezyl trwajacego 10 dni „marszu smierci”.
    Pamiec jest bardzo kruchym tworzywem. Tych, ktorzy ocaleli z piekla XX wieku pozostala przyslowiowa garstka. Natomiast ci, ktorzy chca i probuja zgladzic pamiec o Holocaust przybieraja na sile. Historia o Holocaust jest zagrozona z wielu stron w Europie. Antesymityzm ma wiele odmian – swiadectwa podane przez Pana Profesora.
    I tak europejscy i amerykanscy nacjonalisci powoluja sie na dawne teorie o zydowskiej swiatowej konspiracji, kiedy mowia o globalizacji i imigrantach.
    Antysemitym jes niczym wieloglowa hydra. Nawet jesli w otoczeniu nie ma Zydow, to sie ma dobrze. Czytam w dzienniku szwedzkim „Svenska Dagbladet” rozmowe z Edouardem Dolinskim, przewodniczacym Ukrainian Jewish Commmitee, ktory mowi
    o ekonomicznych problemach i agreswynym nacjonalizmie – w wszystkiemu winni, „jak zwykle, Zydzi”, co sprawia, ze spolecznosc zydowska, zreszta bardzo mala, mysli powaznie o opuszczeniu Ukrainy. Francja, Belgia, Dania, w tych krajach sa mordowani Zydzi przez islamistow. W Austrii, Polsce i innych krajach Europu srodkowej antysemityzm miewa sie dobrze nawet polityce tych panstw.

    „Ziemia wyrzuca z siebie pokruszone kosci, zeby, rzeczy, papiery – nie chce ukrywac tajenicy” pisal Wasyly Grossman w „Piekle Treblinki”. Autor jako korespondent wojenny Armii Czerwonej byl jednym z tych, ktorzy pierwsi byli swiadkami ludobojstwa
    nazizmu.
    W zakonczeniu tak mowi autor „Winnismy pamietac o tym, ze rasizm, faszyzm wyniesie z tej wojny nie tylko gorycz kleski, lecz rowniez upajajace wspomnienie o latwosci masowych zabojstw. O tym wlasnie pamietac winni codziennie i z cala, surowoscia ci wszyscy, komu drogi jest honor i zycie wszystkich narodow, calej ludzkosci”
    Oby taka pamiec przyswiecala nowym pokoleniom.

    —–Wasyly Grossman, „Lata wojny” (1941-1945) Wydawnictwo Literatury w Jezykach Obcych, Moskwa 1946

  20. Sączona przez lata miłość bliźniego zaczyna przynosić efekty.

  21. Pan Żaryn-,Boże święć się nad Jego duszą-nie miał w oczach nienawiści.A zażenowanie.Bo musi spłacać dług w postaci stania się senatorem.Dramatem jest to ,że jako profesor może uczyć młodych.I nie dziwcie się ,że mamy to co mamy .

  22. Jak wygląda komunistyczne pozdrowienie?

  23. @Lewy
    „Panie Profesorze
    Co mogę powiedziec ? Jestem z Panem, ale co mozna zrobić ?
    To polskie faszystowskie bydło już przed wojną okazywało swój antysemityzm, nawet bardzo skutecznie mordując Narutowicza, no bo to był prezydent Żydów.
    Potem przyszła wojna, najpierw to bydło patrzało z przyjemnościa jak Hitler „wyczyszczał” narod rasowo, zreszta nie tylko patrzało, ale pomagało w tym czyszczeniu.”

    Lewy , czy ty jesteś karbowym tego „polskiego bydła” ?
    Za propagowanie nienawiści między żydowską etniczną mniejszością , a Polakami
    i używanie tego rodzaju epitetów powinno sie w Polsce karać takich nienawistników jak Lewy.

  24. @ajh

    Czytałam „Miasta śmierci” i wszystkie inne dostępne mi książki i artykuły o stosunkach polsko-żydowskich w czasie okupacji. To najbardziej tragiczna lektura.

  25. @p.berg

    „Kiedy zobaczyłem i usłyszałem Żaryna, ”

    Czy to sam pan redaktor P. Berg we wlasnej osobie?

    Bo w takim razie po raz kolejny gratuluje wyjatkowo paskudnego, przepraszam za wulgaryzm, _artykulu_ o „mordowaniu zwierzat” w ramach koszernego uboju, gwoli wiekszego dramatyzmu nazywanego „rytualnym”. To dopiero byl material, ktory nakrecal niena.. sorry, nakrecal nastroje. W koncu na tym polega socjotechnika – zeby zebrac burze, trzeba najpierw zasiac wiatr.

    Jesli to Pan – to klania sie przyslowie o kotle, co to przyganil garnkowi.

  26. @simon weil

    „Czuję coraz większe zbrzydzenie tym krajem i jego pospolitością. Jedyną rozsądną reakcją człowieka na śmierć milionów zamordowanych ludzi jest milczenie lub płacz. ”

    Obawiam sie, ze norme spoleczna stanowi calkiem inna reakcja: Traktowanie Zaglady jako czegos nie tylko pozytywnego, ale fajnego, smiesznego, cacy i oki. Nie sadze, aby ktokolwiek mogl „nie zauwazyc” tysiecy polskich witryn z „dowcipami o zydach”, takich na przyklad jak ta oto:

    http://forum.pclab.pl/topic/44888-KAWA%C5%81Y-O-%C5%BBYDACH/

    Cytuje z witryny (moderowanej, forum pisma pclab):

    „Czym sie rozni maly zyd o duzego?- Wartoscia opalowa.”

    Nasze dzieci uczymy polskiego. Dzieki temu nie musialem niczego tlumaczyc, wyjasniac. Wystarczy poczytac – i same rozumieja.

  27. Czasem mi się wydaję, że pacjenci Tworek opanowali politykę dzisiaj.
    Oczywiście, że całkowicie się z Panem zgadzam.
    Ale jak odebrać zwierzenia pani z zacytowanego na końcu fragmentu, jak nie całkowity odlot ?
    Czasem myślę, że to ja postradałam zmysły, bo przecież to niemożliwe. Że to co się dzieje to tylko wymysł mojej chorej wyobraźni. A moje obłąkanie jest na tyle duże, że nie jestem tego świadoma.
    Jedno jest pewne, zaczęłam bać się o jutro.

  28. Gratuluję Panu Profesorowi J. Hartmanowi odwagi i powagi w opisywaniu polskiego neofaszyzmu. Blogerom, którzy komentują wpis Gospodarza polecam lekturę książki Jerzego W. Borejszy pt. „Mussolini był pierwszy…”, wydanej przez Wydawnictwo CZYTELNIK w 1989 r. Natomiast przyszłym blogerom proponuję przeczytanie wydanej przez Wydawnictwo MERKURIUSZ POLSKI z Poznania w 1992 r. „Doktrynę faszyzmu” autorstwa samego Benito Mussoliniego. Te lektury pozwolą lepiej zrozumieć teorię i praktykę europejskiego i polskiego neofaszyzmu.

  29. Jedno wątpliwości nie ulega, wiek XX ze swoimi wynalazkami w dziedzinie ustrojów politycznych chluby rodzajowi ludzkiemu nie przyniósł. Rożne tego były przyczyny, ale nie czas i pora…
    Mamy jednak wiek XXI i śmiało możemy spojrzeć w przyszłość.
    Demokracja liberalna na pewno nas nie zawiedzie.

    Jedna jedynie uwaga.
    To trochę dziwne, że faszyzm i komunizm kojarzony jest z krajami (Niemcy, Rosja) gdzie zachodnia kultura sięgnęła szczytów.
    Niemcy -Kant, Beethoven, Goethe, a z drugiej strony rosyjska kultura XIX i początków XX wieku.
    Czajkowski, Dostojewski, Tołstoj, Hercen, rosyjski balet, czy pisarze i poeci okresu tuż przedrewolucyjnego.

    Czyli cała nadzieja w USA z jego prymitywną do bólu estetyczną ofertą.

  30. woytek
    27 stycznia o godz. 15:35
    Wojtuś, ty się nie denerwuj. Ja wiem, że wy macie taki honor, że nie lubicie jak się was nazywa bydlem. Kiedy Władysław Bartoszewski nazwał was tak za to, że buczeliście na cmentarzu, okropnie sie obraziliście.Ja rozumiem, nawet bydło ma swój honor. Ale zauważ, Wojtusiu, ze moje propagowanie nienawiści ma jednak swe granice,bo ja np. nie namawiam nikogo aby zamiast lisci na drzewach wieszał bydło. Prawda, że to sie nie rymuje.
    Ale jak ci sie nie podoba nazwa bydło, to powiedz jak można by was nazywać,eby było adekwatnie i żebys mnie nie straszył karami za bycie nienawistnikiem

  31. @turpin – a co masz przeciw akcji Wisła i po co ją przywołujesz , w kłamliwym kontekście zresztą !

    Panie Hartman , zbieramy właśnie zatrute plony zasiane łapą pani „S” ! Widać patologię wielu tych ludzi , ich chore motywacje . Tyle .

    Rozwijając myśl – z ruchu ( w którym krótko uczestniczyłem ) wylało się morze fetoru i nieprawości . Np. porównywanie skrajnych (!) przypadków w skrajnych okresach maoizmu czy stalinizmu do … PRL !
    A przecież takie chamstwo myślowe miało miejsce ( łagodniej ) i za PO !
    Więc ustrój PRL – który większości Polaków – 90 % – dał godność , pracę i naukę miesza się chamsko i celowo z okresowymi szaleństwami np. stalinizmu co do …represji co jest nikczemne .

    Polska ( może poza Litwą i Łotwą , ale to marne towarzystwo ) jest bodaj jedynym krajem w którym nie może działać partia komunistyczna , a lektura Marksa czy Lenina może być ścigana przez nadgorliwego sędziego !
    Idealizacja „wyklętych” przy jednoczesnym niszczeniu pomników Armii Czerwonej , której zawdzięczamy niemal wszystko ( sic ! ) jest tego szaleństwa przykładem .

    Szerzej – większość tzw. komunizmów była otwarta na innych – proletariacki internacjonalizm . Właśnie nacjonalizmy były piętnowane jako mącenie klasie robotniczej w głowach i znajdowanie wrogów na siłę !
    Zręcznie wykorzystuje to PiS . Nienawiść jest znacznie łatwiej pobudzić niż proletariacki internacjonalizm . Co widzimy dowodnie .

    Przy okazji , w USA jest wielki pomnik Lenina ( nie jeden o ile wiem ) i taki sam % osadzonych (!!!) jak w latach największego rozpasania we wsadzaniu za Stalina , czyli po roku 1937 !

    To co się dzieje , jest chamskim odwetem na poprzednim systemie . Chorzy z nienawiści ( zobaczcie jakie były motywacje opozycyjne ) ludzie , chcą np. odebrać dom Monice Jaruzelskiej , dany zresztą czołowej figurze PRL , a jednocześnie prezes z mocno tajną przeszłością ma taki sam dom , na takich samych zasadach . W dodatku jego rodzice byli nikim w stos. do Jaruzelskiego ! Chore ?
    Ale skuteczne dla motłochu .
    W Polsce dochodzi do absurdów – np. prawnuk biednego chłopa paradując w koszulce z „wyklętymi ” dewastuje pomnik lewicowca , który po 1945 r. dawał jego pradziadkowi ziemię ! Chore ? Chore !

  32. Ciekawy tekst – tematycznie nawiązujący do tego autorstwa Profesora – na blogu Edwina Bendyka. Bardziej kładący nacisk na genezę i istotę obu historycznych zjawisk. Szczególnie tego kojarzonego ze słabo ostrzyżonym i ogolonym filozofem.

    Na tyle ciekawy, że jego konkluzję przytoczę dosłownie:

    „Jak podpowiada historia, prawicowy radykalizm, skrajny nacjonalizm i faszyzacja są produktem kapitalizmu w fazie kryzysu, kiedy dotychczasowy reżim akumulacji kapitału wyczerpuje się i do czasu wynalezienia nowego potrzebny jest efektywny reżim mobilizacji społecznej umożliwiający funkcjonowanie kapitalistycznej machiny. Projekty lewicowe, od socjaldemokratycznych przez socjalistyczne po komunistyczne, były próbą stworzenia alternatywy, zgodnie z hasłem Róży Luksemburg: socjalizm lub barbarzyństwo. Niektóre z tych alternatyw skończyły się katastrofą, jak komunizm sowiecki. Inne przyniosły państwo dobrobytu i różne warianty demokratycznego socjalizmu. Dziś bez podobnych opcji alternatywa Róży Luksemburg skraca się do jednej części: barbarzyństwo. Ergo – to nie lewica, lecz jej brak powinien być źródłem zmartwień cywilizowanej prawicy.”

  33. Antysemicka Polska wraz z rządzącymi nią w imieniu kleru lobbystami znajduje się na stromej i pełnej niebezpiecznych „zakrętów” drodze do samounicestwienia na każdym jej odcinku i w każdej politycznej i ekonomicznej dziedzinie życia jej społeczeństwa.

    Cały kler plus jego niewolnicy czyli wierzący w urojonego boga wierni to antysemici.
    To kler pedofilskiego kk wpoił swoim wiernym nienawiść do Zydów, do gejów, do kobiet, do dzieci i do zwierząt.
    Jeden z tych sutannowych to antysemita tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński, który popierał Hitlera, szerzył nienawiść do Zydów i innych mniejszości wśród wiernych kościoła katolickiego w Polsce.
    Dzięki Wyszyńskiemu i jego kolegom po fachu 90% Polaków to katoliccy antysemici.

    Oto kilka przykładów poglądów S.Wyszyńskiego zamieszczonych w jego artykułach w „Ateneum Kapłańskim” w latach 1932-1939:
    – „Rasizm kryje w sobie pewne zdrowe myśli, które dotychczas znane były tylko w szczupłym gronie lekarzy i biologów. Dziś przyszedł czas na ich rehabilitację.”
    – „Hitler jest doskonałym znawcą psychologii tłumu i twórcą nowej, genialnej taktyki.”
    – „Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla innych narodów. W nacjonalizmie odbija się dusza Niemiec.”
    – „Dzisiejsza III Rzesza podjęła tytaniczną próbę realizacji wielkiej idei, która ma przynieść odrodzenie
    ludzkości. Niemcy stały się obok Włoch rzecznikiem ideologii o zasięgu ogólnoludzkim.”
    – „Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera, że Żyd pozostał obcym ciałem w organizmie narodów europejskich (…) Żyd zwalcza obcą jego psychice kulturę, wyrosłą na podłożu chrześcijaństwa. Jego przeobrażenie może się dokonać tylko na drodze religijnej przez szczere, bezinteresowne przyjęcie chrześcijaństwa.”
    …………
    Jak widać, Wyszyński nie tylko pochwalał rasistowską i antysemicką politykę III Rzeszy, lecz także uważał nazistów za wzór i przykład dla polskich katolików.
    Wyszyński nie różnił się pod tym względem od ówczesnych postaci kościoła katolickiego: m.in. prymasa Hlonda, arcybiskupa Kakowskiego, “świętego” Maksymiliana Kolbe, a także papieża Piusa XII, którzy tak samo propagowali w Polsce i na świecie antysemityzm i poparcie dla ideałów nazizmu.
    Dziś Rydzyk i cały kler kontynuuje ich „dzieło”.

    PS:
    „Lewy” porównując prymitywnych ludzi do bydła ubliża bydłu.

  34. Do „Lewy”:
    Porównując bydło do antysemickiego badziewia ubliżyłeś bydłu.

    Jeśi zaś chodzi o uboje rytualne to winna jest religia, która nakazuje swoim wiernym znęcać się nad innymi zwierzętami.
    Ludzie to najgorsze zwierzęta, bestie zagrażające innym zwierzętom.
    Wszystkie religie, ich kościoły, ich kler i ich wierni to cywilizacja zła i śmierci.

  35. TKosowski
    27 stycznia o godz. 16:13
    A czytałeś „Okrzyki pogromowe” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153370/okrzyki-pogromowe

  36. No dobrze, szanowni teoretycy, ale jak to pozdrowienie wygląda??? Misiak i cmok w usta? Bo ja bardzo nie chciałbym, żeby ktoś mnie pomylił z prawicowcem, zwłaszcza skrajnym, więc – oprócz unikania pozdrowień prawicowych (piwo zamawiam pojedynczo) – chciałbym czasem kogoś pozdrowić lewicowo (aby jednak higienicznie).

  37. Europa ginie to mlodzi sie lapia za brunatna koszule z niewiedzy.

  38. Pisałam niedawno, że faszyzm i komunizm kojarzone są z Niemcami i Rosją. Chociaż Niemiecka Republika Demokratyczna zamazuje nieco ten obraz…żartowałam…
    Przy tej okazji zamieściłam pogląd, że funkcjonariusze totalitarnych ustrojów to również bywalcy sal koncertowych.

    Ale okazuje się, że nie tylko ja mam takie skojarzenia
    Znany lubelski reżyser Janusz Opryński – spod jego ręki wyszła w Teatrze Provisorium wspaniała inscenizacja „Braci Karamazow” m.in. z Adamem Woronowiczem ostatnio wyreżyserował spektakl zatytułowany „Punkt zero:Łaskawe” oparty m.in. na „Łaskawych” Littella.
    Przy tej okazji reżyser postawił tej oto treści pytanie

    „- Główny bohater, kat, jest człowiekiem wykształconym. Zwiedza kościoły, chodzi do muzeum, a wieczorem wykonuje egzekucje. Historycy od początku próbowali zrozumieć, jak człowiek mógł robić tak straszne rzeczy. Skąd się brało to zło?”

    Pytanie nasuwa się jedno w kontekście tego problemu.
    Która ze stron sporu jest bardziej uduchowiona?
    Ewentualnie, która się za taką uważa?

  39. Pytanie do tych, którzy nie są: patriotami, antysemitami, rasistami, katolikami i cierpiącymi na inne, charakterystyczne dla ludu bożego cechy – ilu znasz takich jak ty?
    Ja np. nie spotkałem nigdy Polaka, który nie byłby rasistą. A trochę na tym świecie żyję i bywałem w różnych miejscach.

  40. Szary Kot
    28 stycznia o godz. 23:42
    „No dobrze, szanowni teoretycy, ale jak to pozdrowienie wygląda???

    Polska nie jest i nie będzie krajem teorii.
    W Polsce idee się w czyn wciela.
    Nikt tego do tej pory nie dementował, ale ponoć w IPN w Wydziale Tożsamości Narodowej, w Sekcji Materialnej i dla zmylenia przeciwnika w Dziale Barw Narodowych, w Referacie Krawatów i Guzików trwają intensywne prace koncepcyjne nad projektem Paszportu Prawdziwego Polaka i Polki. Kolor dokumentu nie budzi żadnej kontrowersji, ale już treść surowych wymagań stawianych osobom pragnących wejść w posiadanie Paszportu budzi rozliczne kontrowersje.
    Prawdopodobnie niedługo jego projekt poddany zostanie pod publiczną debatę.

    Sprawdzian dla kandydatów ma być w formie testów…również sprawnościowych.

  41. TVN to prokościelna i propeowska tuba propagandowa.
    Pozatrudniani tam opusdejowcy tacy jak Rymanowski oraz paniusie takie jak Olejnik, Grysiak, Kolenda, Pochanke i inne religijne kołtuny płci obojga dwoją się i troją w wypełnianiu zadań i „misji” religijnej indoktrynacji społeczeństwa.
    Dlatego między innymi specjalnością „przeoryszy” M.Olejnik jest zapraszanie do programów „Kropka nad i” pedofilów w koloratkach, antysemitów, homofobów, seksistów i lobbystów kościoła z PiS i z PO oraz ich politycznych „przyssawek”.
    Właśnie obecność antysemity Zaryna w „Kropce nad i” jest potwierdzeniem takiej opinni o TVN i o jej pseudo-dziennikarskim personelu.
    W Polsce nie ma niezależnych, obiektywnych i wolnych telewizyjnych mediów dlatego polski boży ludek jest ciemny i totalnie zmanipulowany.

  42. @Czarownica z Salem w pełnym rewolucyjnego żaru poście uzmysłowił wszystkim, że:

    „… między innymi specjalnością „przeoryszy” M.Olejnik jest zapraszanie do programów „Kropka nad i” pedofilów w koloratkach, antysemitów, homofobów, seksistów i lobbystów kościoła z PiS i z PO oraz ich politycznych „przyssawek”…”

    A twoim zdaniem kto bardziej ssie?

  43. A propos ssania @Czarownico z Salem pamiętaj o odpowiednich procedurach badawczych i adekwatnych do przedsięwzięcia jednostkach pomiarowych.

  44. A tak naprawdę sytuacja w Polsce powoli przerasta możliwości aparatury pojęciowej.
    Bo jeżeli na jednym z blogów (LA) pada tej oto treści komentarz:

    „Brawo, tak trzymac!
    Biskup Tadeusz Pieronek: Cały świat widzi, że w Polsce rodzi się faszyzm”

    To ja nie wiem
    czy mam przytrzymywać nie najmłodszego przecież już biskupa Pieronka,
    czy kibicować światu aby jeszcze lepiej wytężał wzrok,
    czy może piszący ów post chciałby wystąpić w roli akuszera rodzącej się w Polsce ustrojowej (ideologicznej) propozycji?

  45. Panie Profesorze, a gdzie to zniknął Pana ostatni tekst o wspinaczce wysokogórskiej?

  46. Panie Hartman , wszystko co pisze Pan i goście jest znane i paskudne . Natomiast „Nie” nr. 4 przynosi rewelacje od których normalnemu człowiekowi czapkę z głowy zrywa i ów człowiek mówi – nie , to nie może być prawda !

    A jednak nasza umęczona ojczyzna jest w stanie wydać z odbytów swych pomiotów takie psychotyczne fakty :
    jak wiecie partyjka hitlerowska „Duma i nowoczesność”
    zarejestrowana w 2014 r. jest nędznym neohitlerowskim kółkiem psycholi , nagłośnionym ostatnio . Ale , …już parę lat temu nieśli flagi hitlerowskie na tzw. marszu niepodległości , lansowali się prohitlerowsko za PO i mocniej za PiS . I gitara jak mawia F. Kiepski . Prawakom z PO i PiS było z nimi po drodze .

    A teraz usiądźcie aby nie upaść – ta hitlerowska partyjka , lansowała tzw. wlepki . Pewno widzieliście . Np. zakaz pedałowania ( przekreśleni homo ) i … clou szaleństwa polskiego prawactwa – przekreślony sierp i młot !
    Jeszcze raz – przekreślony sierp i młot – jako znak zakazu !
    I wiecie za co ich sądzili do 2017 roku z wyrokiem SKAZUJĄCYM ! ZA PROPAGOWANIE ….KOMUNIZMU !
    Niejaki Instytut Ekspertyz Sądowych w osobach ludzi z wykształceniem uniwersyteckim wydał opinię , że stanowi to propagowanie komunizmu ! To obłęd , ale to prawda !
    Czyli – nie hajlowanie i podziw dla III Rzeszy , lecz nawet przekreślony (!) znak międzynarodowego proletariatu sierp i młot uwierały tych szaleńców !

  47. Aha , DiN została zarejestrowana jako organizacja pożytku publicznego , czciła „wyklętych” i zbierała kasą na uwolnienie mordercy Walusia , który był jej idolem . Wszak w RPA zabił komunistę !

  48. Porownywanie komunistow do nazistow jest relatywizowaniem historii. Ujednolicanie problemu stalinistow i maoistow i pokazywanie go w zwiazku z komunistami i nazistami bagatelizuje zbrodne nazistow. Zaglada byla bowiem zbrodnia absolutna i szukanie tu jakiejkolwiek symetrii jest niedorzeczne i ahistoryczne.

  49. Może nie przez przypadek, ale przeglądałam raczej bezrefleksyjnie „Szkice piórkiem” Andrzeja Bobkowskiego. Kto czytał to wie, a kto nie czytał powinien wiedzieć, że książka Bobkowskiego to kawał świetnej eseistycznej roboty. Na półce stoi tuż obok tytułów autorstwa Profesora Hartmana.
    I w pewnym momencie natknęłam się na fragment którego treść dla wielu osób może stanowić ostatnią deskę… co tam deskę…szalupę ratunkową. Trochę się dziwię , że nikt do tej pory na to nie wpadł.
    Szkice pisany jakiś czas temu (Liga Narodów), ale uniwersalizm przesłania powalający
    Oto ten fragment:

    „Wymyśla się tyle szczepionek, a nie można wymyślić żadnej szczepionki antyideologicznej i antynacjonalistycznej. I mówimy , że żyjemy w wieku postępu. Jakaś przyszła Liga Narodów powinna cały swój wysiłek skoncentrować na wynalezieniu gazu antyideologicznego. I jak tylko w kraju jakimś zaczną wznosić się niebezpieczne miazmaty nacjonalistyczne, trzask – kilka bomb z gazem przyjemnie pachnącym. Na zapach proponuje „Chanel 5”. Wszyscy mężczyźni rozejdą się od razu do łóżka, młodzi zaczną marzyć o miłości i będzie spokój.”

    I pomyślałam sobie, a jakby Profesor rozpuścił wici wśród znajomych z „branży medyczno-farmaceutycznej”, sądzę że w Krakowie i okolicach jest ich sporo i rzucił projekt, może jakieś fundusze europejskie przy okazji…Profesor to może nie ta dziedzina wiedzy, ale logistyczne wsparcie jak najbardziej…kto wie, gdyby projekt zakończył się sukcesem może jakieś międzynarodowe splendory, że o Noblu nie wspomnę. Myślę, że sytuacja w Polsce i innych krajach winna być wystarczającą determinantą.

  50. momo1,

    ‚@turpin – a co masz przeciw akcji Wisła i po co ją przywołujesz , w kłamliwym kontekście zresztą !’

    Kontekst jest jak najbardzije na miejscu – nazimz w dzialaniu (tle ze tu – w wykonaniu wladz tzw. Polski Ludowej).

    A ‚mam przeciw’ Akcji Wisla o tyle, ze – w przeciwienstwie do Ciebie – troche na jej temat wiem. A zwlaszcza jestem zwiazany z Lemkowszczyzna, mam tam przyjaciól i mialem okazje spotkac i porozmawiac z ludzmi, którzy zostali wysiedleni i z ich dziecmi. Jak troche sobie poczytasz, to mozemy podyskutowac; teraz chyba to nie ma sensu.

  51. „Ludzie to najgorsze zwierzęta, bestie zagrażające innym zwierzętom.
    Wszystkie religie, ich kościoły, ich kler i ich wierni to cywilizacja zła i śmierci.”
    Napisała „Czarownica z Salem”.
    Ludzie to dziś najbardziej zdegenerowany gatunek zamieszkujący planetę Ziemię. Zgadzam się a Tobą.
    Wszystkie religie i to co w konsekwencji z nich powstało to faktycznie „cywilizacja zła i śmierci” bo jak mawiał S.Staszic ,”wiara czyni człowieka głupim” i z tej głupoty powstaje całe zło i śmierć.

css.php