Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Roman Polański

4.05.2018
piątek

Polański kozłem ofiarnym

4 maja 2018, piątek,

Wykluczenie Romana Polańskiego z Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej, razem ze skazanym za gwałt i wielokrotne napaści seksualne Billem Cosbym, jest doprawdy rzadkim przykładem hipokryzji i zakłamania.

To gest jaskrawo populistyczny, podyktowany paniką moralną, jaka dotknęła amerykańskie środowisko filmowe w wyniku akcji #MeToo. Roman Polański, który przed 40 laty dokonał paskudnego, znanego wszystkim czynu, ciężko za niego odpokutował. Jemu akurat się nie upiekło, tak jak upiekło się setkom innych mężczyzn z jego rozwiązłego środowiska. Ale właśnie dlatego, że akurat trafiło na niego i że akurat to on przeszedł przez czyściec, a właściwie do dziś w nim tkwi, ten sam Roman Polański od dziesięcioleci jest zupełnie innym człowiekiem. Żyje chwalebnie i robi wspaniałe filmy. Ponadto jego ofiara wybaczyła mu wiele lat temu, co stwarza w nas obowiązek zachowania powściągliwości w dalszym potępianiu i nękaniu winowajcy. Bo jeśli wybacza ofiara, to jakim prawem mieliby nie wybaczać postronni? Trzeba być doprawdy bez serca, aby w takich okolicznościach nie puścić w niepamięć starego grzechu starego dziś człowieka. Czy na pogrzebie też będzie się jeszcze o tym mówić?

Polański jest laureatem Oscara za film „Pianista”. Otrzymał go w 2002 roku, gdy „sprawa Polańskiego” była tyleż powszechnie znana, co uważana za zamkniętą w sensie moralnym. Dziś ją odgrzebano – bo skoro wyrzuca się współczesnych przestępców seksualnych, to dlaczego nie tych sprzed lat? Lecz wydalenie z Akademii oznacza faktycznie odebranie Polańskiemu tamtej nagrody i przyznanie się przez samą Akademię do moralnego błędu. Ale tak po cichu – nie otwarcie i odważnie. Akademia jest jak Kościół – nie popełnia błędów, po prostu przywraca sprawiedliwość. Dwulicowość to nie my.

Na wyrzucanie z Akademii był czas przed kilkudziesięciu laty – dziś to jedynie pusty gest agresywnej pruderii ludzi mających nieczyste sumienia. Bo paradoksalne środowisko filmowe w USA do ostatnich dni było, przeciętnie biorąc, o wiele bardziej opresyjne dla kobiet i o wiele bardziej dla kobiet niebezpieczne niż Roman Polański, który przecież dostał nauczkę. Jego przypadek ma happy end – zgrzeszył, został ukarany i poprawił się. W setkach innych przypadków takiego szczęśliwego i przykładnego rozwiązania nie będzie. Chciałoby się powiedzieć członkom Akademii: czy rzucając kamieniem w Polańskiego, byliście bez winy? A może właśnie dlatego, że niektórzy z was mają nieczyste sumienia, postanowiliście złożyć Polańskiego w ofierze opinii publicznej za własne winy? Ja dziękuję za taką ofiarę. Wyrzućcie się sami, razem z Polańskim. Wtedy będę pod wrażeniem.

Na szczęście Roman Polański, który jest wielkim artystą i wyjątkowym, pełnym uroku i mądrości człowiekiem, jest ponad to. Dla jego pozycji w historii kina gest świętoszków z Akademii jest zupełnie bez znaczenia. Ma natomiast znaczenie dla historii upadku Oscarów, które powoli stają się oldschoolową, trochę śmieszną, ultraamerykańską imprezą – targowiskiem próżności i żerowiskiem dla snobów. To, że bogaci panowie z Hollywood będą teraz sumiennie płacić za swój seks (jeśli nie wystarczy im to, co mają w domu) i będą trzymać łapy przy sobie, doprawdy niewiele już zmieni. Epoka czerwonych dywanów powoli odchodzi w przeszłość. Idzie nowa estetyka, nowe myślenie o elitach artystycznych, nowe relacje zawodowe, nowi ludzie w filmie. Policzek dla Polańskiego zaboli nie jego, lecz stare Hollywood, które nie wie już, co ma zrobić, by się ratować. A przecież nie musi robić nic – przyjdą młodzi i sami wszystko urządzą po swojemu. Jak zawsze.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 57

Dodaj komentarz »
  1. Tymczasem w DC ….
    .

    — „Head” Gate USA —

    .

    Jeśli ktoś jeszcze pamięta Billa
    Clintona, ehhhh to był Prezydent,
    łza się w oku kręci, he was getting
    „a blow” from the „head” intern Monika
    for free !, yes sir !

    Donald is not that lucky, his blow cost
    money, $130k to be precise, the „head”
    expert seems more experienced though,
    and by far more professional

    https://m.huffpost.com/us/entry/us_5aea9291e4b00f70f0ef0a3d

    „Giuliani told Sean Hannity that Trump repaid
    his personal attorney, Michael Cohen, for
    the $130,000 sent to Daniels as part of
    a nondisclosure agreement, something the
    president has previously denied.”

    https://m.huffpost.com/us/entry/us_5aea6adee4b00f70f0eefbea

    “It’s not campaign money; no campaign
    finance violation,” the former New York
    City mayor said

    Rudi zapewnił że Pan Prezydent nie użył
    publicznych $$$ for the hush money,
    ehhhh it’s so comforting to know that
    Donald the President pays for his blow
    job with his own money

    Blowing Donald saga, continues…

    P.S.
    JFK story jest trochę mniej znane, his
    top „Head aid” name was Mimi, właśnie
    jej story jest na półkach, tymczasem
    w Najjaśniejszej Jarek i jego zgraja…

    .

    ..)

  2. Czas na rozliczenie Żydów ze zbrodni.

    Wymordowanie polskich policjantów w Sarnach
    Profesor Ryszard Szawłowski zamieścił w swej dwutomowej monografii wojny polsko-sowieckiej 1939 roku relację pani J.R. z Wołynia o mordzie na polskich policjantach w Sarnach, wkrótce po wkroczeniu Sowietów do tego miasta. Pani J.R. pisała: „Żydzi z bronią krótką w ręku wraz z kilkoma żołnierzami radzieckimi prowadzili polską policję granatową, plując na nich, krzycząc „przepuścić tych psów”. Policja szła bez pasów, z rękami w górze, szli na śmierć. Szli w pięciu grupach, około 300 osób. Szli w stronę mostu na rzece Słucz w las.
    Przez te ciężkie lata nigdy żadna wzmianka o ich losie, grobach, nie przywróciła ich pamięci. Więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć, ponieważ musieliśmy uciekać w stronę Lwowa na Przemyśl (…) Cześć ich pamięci! Chyba w tej sprawie znajdą się inni Polacy, co widzieli”. (Cyt. za : R. Szawłowski : op.cit.,t.1,s.390)

    Gen. Stanisław Sosabowski (wspomnienia „Droga wiodła ugorem”):
    „Gdy się zjawiłem na ul. Halickiej, starsza siostra żony i ciotka – rodzice bowiem już nie żyli – zachowały się tak, jakbym był duchem.
    – Na miły Bóg – mówiły – uciekaj stąd, tu się dzieją straszne rzeczy – zaczęły wyliczać, kto został aresztowany, kto już rozstrzelany. – Miejscowi nacjonaliści ukraińscy, Żydzi denuncjują wszystkie byłe wybitniejsze osobistości.”

  3. IMAO…
    Oskary w sztuce filmowej … podobnie Nobel w literaturze stają się karykaturą jakiegokolwiek autorytetu krytycznego, intersubiektywnego wyboru…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Polscy Żydzi: nie zgadzamy się z planami likwidacji Pomnika Katyńskiego w New Jersey.
    „Nie zgadzamy się z planami likwidacji Pomnika Katyńskiego w Jersey City w USA; wśród ofiar sowieckiego ludobójstwa z wiosny 1940 r. byli także Żydzi – oświadczyli przedstawiciele społeczności żydowskiej w Polsce, w tym naczelny rabin Polski Michael Schudrich.”
    Cytat powyżej potwierdza podejrzenie , że burmistrz Jersey City chce usunąć pomnik , kierując się uprzedzeniami na tle rasowym , sam będąc Żydem rumuńskim , co podkreśla w Wikipedii. Epitet jaki burmistrz / osoba oficjalna / użył w stosunku do osoby marszałka polskiego Senatu, nazywając go antysemitą, ma charakter przestępstwa o podłożu rasowym ?

  6. .. to jest dopiero antysemityzm … !!!! jak mozna oskarzyc zyda o gwalt …!!!!!

  7. Zgadzam się z pana felietonem, Profesorze.
    Szkoda tylko, że swoje racje sformułował pan przy pomocy wytartych, kościelnych zwrotów (o „odpokutowaniu”, „czyśćcu”, „rzucaniu kamieniem” itp.)
    Szkoda także, że używa pan spolszczonego języka angielskiego „oldschoolową” zastępując nim język polski („old school” – „stara szkoła”).

    Odnośnie zaś Polańskiego, uważam, że jeśli nawet „bzyknął” małolatę, którą podesłała mu jej mamuśka, to nie on powinien być ukarany ale właśnie ta mamuśka, której zamarzyło się życie w luksusie na koszt Polańskiego.
    Nie dziwi mnie, że banda nawiedzonych religijnie bufonów z amerykańskiej Akademii Filmowej wyrzuciła Polańskiego. To zemsta i zazdrość, bo nigdy nie drównają jego talentowi i artystycznym osiągnięciom.

  8. Dwie rzeczy pozwolę sobie zauważyć:
    a) pan profesor ma naprawdę fiksację na punkcie KK. Rozumiem, że się go nie lubi, ale pisać: „Akademia jest jak Kościół – nie popełnia błędów, po prostu przywraca sprawiedliwość.” to już jest lekka przesada.
    JPII w czasie obchodów dwutysiąclecia chrześcijaństwa zorganizował wielkie przepraszanie za grzechy Kościoła; ostatnio papież Franciszek prosił o przebaczenie w imieniu Kościoła za grzechy pedofilii w Chile. Czy było to szczere, czy obłudne, to inna sprawa. Ale Kościół regularnie ostatnio przeprasza za swoje błędy.
    b) „Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie”. Kiedy rozpoczęło się nakręcać atmosferę potępienia w stosunku do nadużyć seksualnych, to było jasne, że prędzej czy później to się rozleje znacznie szerzej. To była kwestia czasu.

  9. Pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sprawy, który nie jest poruszany podczas wszystkich dyskusji nad tym tragicznym epizodem z życie sławnego reżysera i jego ofiary – dziś osoby mającej rodzinę – męża i dzieci. Polański też od wielu lat żyje w udanym związku i ma dzieci. Ja właśnie o tym, jak bezduszni i okrutni wobec dzieci obojga bohaterów epizodu sprzed lat są obecni „sprawiedliwi mściciele” ścigający po całym świecie Polańskiego niby groźnego zbrodniarza, choć sama pokrzywdzona wielokrotnie prosiła o zaprzestanie nękania go i zakłócania jej życia ciągłym odświeżaniem tamtej paskudnej sprawy.
    Kto z tych sprawiedliwych mścicieli próbuje sobie choćby wyobrazić, jaki wpływ na życie dzieci Polańskiego i jego ofiary sprzed czterdziestu lat ma ta ciągła pogoń po całym świecie za ich ojcem a dzieci tamtej dziewczyny w swoim środowisku też wciąż spotykają się z tamtą sensacyjną przygodą swojej matki. Jak dzieci bohaterów epizodu sprzed czterdziestu lat muszą znosić to odium, któremu nie są winne?

  10. Polanski i tak przejdzie do historii jako wielki rezyser i nieprzecietny czlowiek. Zagadkowe jest napietnowanie wlasnie jego, kiedy zapewne znalezliby sie bardziej zasluzeni kandydaci do tej durnej pokazowki.

  11. Panie Hartman, az sie noz w kieszeni otwiera, na to co Pan wymyslil.
    Jaka nauczke dostal Polanski? Ze nie moze sobie mieszkac w Stanach?

    Polanski na swoje wlasne zyczenie wybral bycie uchodzca, sam tak chcial. Przez to ze uniknal sprawiedliwosci w Stanach jest lepszym czlowiekm niz gdyby nie uniknal?
    Gdyby nie uciekl pewnie by siedzial, czy to ze nie siedzial bo byl cwany stawia go w lepszej sytuacji?

    Zgadzam sie z Panem w jednym, powinien byc wywalony bardzo dawno temu. Nie byl, ktos podjal decyzje ze nadszedl czas. I ta decyzja, jakkolwiek spozniona, jest sluszna.

    ***
    To ze ofiara mu przebaczyla nie ma w sprawie znaczenia, tym bardziej ze dostala od Polanskiego million dolarow. Wyobrazam sobie ze Pan tez by mu wybaczyl za million dolcow.

  12. Ja mam inne odczucia, jeżeli ktoś popełnił przestępstwo na terenie jednego kraju i ucieka do innego aby uniknąć kary, to w jaki sposób „odpokutował” za swój czyn? Sprowadzając logikę zastosowana przez p. Hartmana do absurdu można kogoś okraść lub zamordować na terenie jednego kraju, uciec do innego, z którym nie ma umowy ekstradycyjnej, wyrazić skruchę i prowadzić beztroskie życie. Czy tak ma wyglądać sprawiedliwość? Biedny człowiek z Teksasu, za podobny czyn popełniony prze 40 laty by właśnie wychodził z więzienia. Czy fakt, że ktoś jest sławny, oznacza że ma być traktowany inaczej? Oczywiście maksymalna wysokość kary za seks z nieletnimi w systemie prawnym USA jest absurdalna, co nie zmienia istoty rzeczy.

    Argument, że skoro ktoś jest stary, to należy mu odpuścić, i nie wypominać tej sprawy z przeszłości też jest słaby. Dlaczego w takim razie ścigano zbrodniarzy hitlerowskich kilkadziesiąt lat po wojnie, czy im również nie należało się puścić grzechy młodości w niepamięć?

  13. Jak to odpuścić? Było przekroczenie prawa? Było. Trzeba ukarać.

    Tylko ludzie kierujący się miłosierdziem wybaczają! 🙂

  14. Pięknie? Prześlicznie! Żądam, aby z kleru, z partii, z organizacji usuwać ludzi będących na bakier z prawem. Wyjątek: byle nie z Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej. Ja, prawdziwy moralista.

  15. To, że bogaci panowie będą teraz trzymać łapy przy sobie niewiele już zmieni? Bo ja myślę, że zmieni naprawdę wiele dla potencjalnych , przyszłych ofiar i w końcu przyszedł czas aby tacy jak pan to zrozumieli i aby takich, którzy bez odrobiny strachu pchali łapy oraz członki w odbyty dzieci jeśli nie przyzwoitość to chociaż obawa przed publicznym napiętnowaniem zatrzymała w pól kroku. W świetle prawa Polański nie stoi wyżej od swej ofiary bo robi genialne filmy wręcz przeciwnie, dokonał obrzydliwego czynu, zgwałcił dziecko. Na pana miejscu przeczytałabym te śmieszne wypociny co je pan tu zamieścił jeszcze raz i popukała się w głowę. Wybaczyła mu bo jej zapłacił, kupił jej wybaczenie, w świetle prawa nic to nie zmienia a Polański sam sobie wybrał ten,,czyściec,, czyli życie w luksusie, z rodziną i bywanie na czerwonych dywanach a także łaskę uprawiania sztuki jak gdyby nigdy nic, zawsze może zamienić go na więzienie w Usa? A czemu tego nie zrobi? Bo niczego nie odpokutował, nie jest innym człowiekiem, uważa, że nic się nie stało bo każdy mężczyzna ma ochotę na młode kobiety jak nazywa trzynastolatki albo i młodsze, bo jedna z jego ofiar miała zdaje sie 10 lat? To też ,,młoda kobieta,, zrobiona przez matkę na dwudziestolatkę?
    Czym pan się tak oburza i zajmuje, wyrzucili go tylko z Akademii a podpisy pod petycją w tej sprawie zbierała zdaje się dokładnie ta sama ofiara, którą Polański molestował jako dziesięciolatkę na plaży robiąc jej nagie zdjęcia. Ot chichot losu – prawda jakie zabawne?

  16. Zawsze go bronię. Te ataki są wyjątkowo prymitywne, nie biorą pod uwagę innej obyczajowości tamtych czasów, przedawnienia, obecnego stanowiska ofiary w tej sprawie i wielu innych rzeczy. Tępa fiksacja na jednym: dopaść, ukarać, sponiewierać.
    Tym bardziej mnie to drażni, że w Polsce przez lata o sprawie się nie mówiło, kto wiedział, ten wiedział, ale generalnie był to jeden z tragicznych epizodów w życiu tego wyjątkowego człowieka. Odkąd Szwajcaria, chcąc się podlizać Amerykanom, kilka lat temu aresztowała go na lotnisku, nagle wszyscy stali się wielce „moralni” i nie pominą żadnej okazji, żeby go opluć czy zdyskretytować. Prymitywne, żałosne, zawstydzające. Przynajmniej wyrok polskiego sądu był tutaj wyrazem rozsądku, po tym jak (nasz pożał się Boże minister) ZZ się znów zbłaźnił i skompromitował.
    A Polański jest ponad tym wszystkim. Wielki, wybitny, wspaniały człowiek. Podziwiam, uwielbiam. Każdy jego film jest inny i każdy film to kinowa uczta. Cieszmy się, że się przyznaje do polskości. Ja jestem z niego bardzo dumna.

  17. Zgadzam się z każdym Pańskim słowem.

    Komentarze są jakże polskie. No po prostu duma rozpiera widząc, jak się naród trzyma.

    Podziwiam polski antysemityzm. Jest jak skała. (Czytam właśnie Engelking i Grabowskiego, a też wspomnienia z czasów wojny Klukowskiego…)

  18. @Lider4
    4 maja o godz. 20:49
    „Czas na rozliczenie Żydów ze zbrodni…..”

    Po pierwsze to tutaj nie na temat.

    A po drugie jak ma to konretnie wygladac? Rozliczyc za donosy? Oskarzeni nie zyja, wiec prozes odpada. Odszkodowania? Reparacje? Od kogo?

    Jezeli ma p. dobre pomysly, to prosze podac. Przydadza sie przy rozliczaniu szmalcownikow.

  19. @qrickrick
    4 maja o godz. 22:28

    jelopowa logika 🙁

  20. A.Hitler tez odpokutowal? Bardziej chyba jak Polanski?

  21. @off topic

    Szybkozamykacz to inaczej zacisk mimośrodowy ,część rowerowa zastępująca zwykłe mocowanie na śruby kół rowerowych. Pozwala na szybszą i łatwiejszą wymianę kół lub wspornika bez potrzeby użycia specjalistycznych kluczy. Gdy szybkozamykacz jest rozkręcony na maksymalną rozpiętość koło nie jest przymocowane do roweru trwale tylko połączone jest z rowerem ciężarem ramy ewentualnie też ciężarem rowerzysty który jest na tyle nieroztropny aby jeździć na takim rowerze .Wczoraj gdy skończyłem trening nie zauważyłem iż ktoś rozkręcił szybkozamykacze w moim rowerze na maksymalną rozpiętość ,nie zauważyłem gdyż „motylki” którymi się dokonuje tych operacji zostały po rozkręceniu ustawione celowo w pozycji zamkniętej sugerujące że wszystko z rowerem jest w porządku .Wsiadłem więc na rower i jeździłem szybko jak to mam w zwyczaju po centrum Warszawy .Na szczęście(dla mnie) jeździłem po równej szosie i o „usterce”(choć to raczej mało trafna nazwa dla tego przypadku) dowiedziałem się gdy podnosiłem rower aby wnieść go na wysoki krawężnik ,co spowodowało że przednie koło odpadło ,tylne utrzymało się dzięki łańcuchowi . Gdyby stało się to podczas szybkiej jazdy w najlepszym razie bym się tylko poobijał w najgorszym przypadku nie było komu napisać tego postu zaś całą sprawę uznano by prawdopodobnie za nieszczęśliwy wypadek. W samochodzie czy motorze coś takiego można by w sumie porównać do odkręcenia śrub w kołach albo przecięcia linki hamulcowej .Piszę o tym gdyż bydle które tego dokonało mimo iż samo wolało by pozostać zapewne anonimowe ,ma imię i nazwisko prawdopodobnie ma też stopień służbowy i jak sądzę istnieje duże prawdopodobieństwo iż ludzie którzy doskonale wiedzą o kim mowa(znają owego pana doskonale oraz znają moją historię) przeczytają mój post na forum „Polityki” Reszta to już tylko moje wyobrażenie gdyż wyobraziłem sobie normalny kraj gdzie policjant dokonuje takich rzeczy i wyobrażenie jakie w normalnym kraju policjant poniósłby konsekwencje za tego typu działania .Wyobraziłem sobie także idąc za ciosem, normalnych policjantów (a takich jak sądzę nie brakuje  również w Polsce)  i ich reakcje na „prace” kolegi . Podsumowaniem tej historii (choć to być może jest już akurat przypadek) jest przysłanie do mojej pracy tego samego dnia trzech panów na wózkach inwalidzkich co jest raczej niecodziennym zdarzeniem w miejscu w którym pracuje .

  22. Dokonania reżysera już Go obroniły.Był znany i sędzia ,chciał zrobić karierę.Jankesi już tak mają.I dobrze ,że wyjechał do Europy ,zostawiając kraj ciemnoty ,wierzą tysiące ,że ziemia plaska, i szaleństwa na tle panowania nad światem.

  23. Całkowicie z Panem Redaktorem się zgadzam.

    Nasze koło gospodyń w Mońkach jest równie oburzone pruderią jakiejś drugorzędnej akademii. Codziennie za pana Romka się modlimy oraz – jak zwykle, z ogromną uwagą czytamy wpisy Pana Redaktora.

    Jedna z gospodyń, na znak protestu nawet wytatuowała sobie inicjały RP na ciele. To się nazywa solidarność. Pozdrawiam, Renia

  24. A może by tak Pan Profesor zaproponował nadanie gwałcicielowi nieletnich doktoratu Honoris Causa Uniwersytetu Jagielońskiego?
    A jeśli już nie, to może przynajmniej „Człowiek roku” Polityki?

  25. A dlaczego Pan Profesor nie zaproponuje nadać gwałcicielowi nieletnich tytułu Doktora Honoris Causa Uniwersytetu Jagielońskiego?
    To by miało nieporównywalnie większe szanse powodzenia.

  26. zielolud
    5 maja o godz. 6:29

    Polityka ekstradycyjna państwa Izrael zabrania ekstradycji Żydów.

  27. Polańskiego, bo Żyd – rozliczać do samej śmierci;
    Mordercę z RPA, bo Polak – ułaskawić.
    Polacy to nie antysemici – to najsprawiedliwsi ze sprawiedliwych.

  28. Lider4
    4 maja o godz. 20:49

    Najwyższy czas na rozliczenie Polaków ze zbrodni na Żydach – obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia w latach 1939-1947… czas najwyższy …

  29. Komentarz do poprzedniego wpisu o Konstytucji :
    Tak zgadzam się z Panem , prezydent nagminnie łamie prawo i tutaj
    link do pliku z bezpośrednim dowodem na to : https://megawrzuta.pl/download/fa7246f7fd7da5d58c252c3cc04335c6.html
    Kierując się tą logiką, osoby bądź co bądź dobrze zorientowanej im biedaczek (prezydent) będzie się bardziej starał przestrzegać konstytucję tym bardziej będzie ją łamał. Przy okazji idąc dalej tym torem można zadać pytanie : Czy P. profesor Hartman przestał już okradać w celach kulinarnych oraz zarobkowych świeże groby ?
    Pozdrawiam

  30. @Krystynka99
    Sa juz jakies dowody na to, ze Polanski molestowal dziesieciolatke? Dlaczego do tej pory nie bylo o tym wiadomo? Zwlaszcza ze slynna afera z Samanta juz dawno mogla zachecic do wystapienia inne ofiary, jezeli takie byly.
    Bardzo dobrze, ze sprawa molestowania kobiet i dzieci nabrala tyle rozglosu. Powinna poskutkowac i pewnie ukroci poczynania rozpasanych machos. Trzeba jednak wziac pod uwage, ze pod sluszny ruch #MeToo moga podpinac sie rozne oportunistki zadne slawy i pieniedzy.

  31. … jeszcze o „Dudy konstytucie prostytucie” kapitalne uwagi prof. Marcina Matczaka:

    Prezydent sie zdezaktualizował
    W związku z ogłoszeniem daty referendum konsultacyjnego ws. zmiany konstytucji chciałbym zapytać: Czy Pan Prezydent zgodziłby się na referendum konsultacyjne, w którym Polacy wypowiedzieliby się, czy należy Go postawić przed Trybunałem Stanu albo czy może nadal sprawować urząd?

    Myślę, że odpowiedź byłaby negatywna. Pozytywna bowiem (gdyby referendum było wiążące) pozbawiłaby prezydenta urzędu.

    Prezydenccy prawnicy odparliby zapewne, że konstytucja przewiduje procedury dla stwierdzenia niemożności pełnienia funkcji przez prezydenta (art. 131: istnienie przeszkody dla jej pełnienia stwierdza Trybunał Konstytucyjny na wniosek marszałka Sejmu; trwałą niezdolność stwierdza Zgromadzenie Narodowe) oraz dla postawienia go przed Trybunałem Stanu (art. 145: na wniosek 140 członków Zgromadzenia Narodowego głosami 2/3 ustawowej liczby członków). A zatem wykorzystanie referendum dla pozbawienia prezydenta urzędu byłoby obejściem konstytucji.

    Pełna zgoda. Dlaczego więc prezydent proponuje referendum konsultacyjne, które może zakwestionować obecną konstytucję, skoro przewiduje ona procedurę swojej zmiany w art. 235?
    Według tej procedury Zgromadzenie Narodowe uchwala zmianę konstytucji, a ta konkretna zmiana jest w pewnych przypadkach poddawana pod referendum zatwierdzające (nie konsultacyjne).

    Referendum konsultacyjne w celu zmiany konstytucji jest takim samym obejściem konstytucji jak próba zakwestionowania w drodze takiego referendum prawa obecnego prezydenta do pełnienia funkcji.

    Wszystkich argumentów, które stosuje prezydent, by uzasadnić referendum ws. konstytucji, można też użyć, by uzasadnić referendum pozbawiające go urzędu: nie ma tematów tabu, Polska potrzebuje prezydenta na miarę XXI wieku, prezydent się zdezaktualizował, mój syn nie głosował na tego prezydenta, a chciałby mieć własnego, do tej pory Polacy głosowali na już gotowego kandydata, a można ich zapytać o wymarzonego (np. jaki sport ma uprawiać albo czy winien szanować konstytucję).

    Kwestie, czy prezydent jest zdolny pełnić urząd albo czy powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, mają szczególne znaczenie dla państwa, a więc w tych kwestiach art. 125 konstytucji pozwala zorganizować referendum konsultacyjne.

    Jeśli zatem referendum ws. pozbawienia prezydenta urzędu jest konstytucyjnie bez sensu, to również bez sensu jest referendum, które ma się odbyć 10 i 11 listopada. Konstytucja jest funkcjonalną całością i jeśli dla jakiegoś działania przewiduje procedurę, to należy ją stosować. W innym razie doprowadza się sprawy publiczne do absurdu”.

    Wpis na Facebooku, 4 maja 2018

  32. @nela
    Bardzo trafna uwaga. Polanski nie stal sie recydywista, uznal swoja wine i uzyskal przebaczenie ofiary. Jezeli to przebaczenie bylo „za pieniadze”, jak tu ktos pisze, nie obciaza to Polanskiego tylko rzuca cien na jego ofiare. Dlatego wole myslec, ze ona mu nie sprzedala swojego wybaczenia. Oglosila, ze mu wybacza, zeby uzyskac spokoj dla siebie i rodziny, o co zreszta prosila zerujace na sensacjach media. Moze tez wybaczyla mu z serca – dlaczego to wykluczac?
    Zgadzam sie, ze wlasnie ze wzgledu na rodziny dramatis personae nalezalo w koncu zamilczec w sprawie Polanskiego. Podobnie jak w sprawie Billa Clintona i Moniki Lewinskiej. Kiedy prezydentowi USA wyciagano publicznie sprawy intymne, bylam wstrzasnieta zarowno osmieszaniem tak waznego urzedu jak i calkowitym lekcewazeniem uczuc Chelsea Clinton.

  33. Komentarzy Czarownicy nie trawię, przez zatrącający goebbelsem język i dobór argumentów, ale jedynie Ona przypomniała, że wina Polańskiego wcale nie jest dowiedziona w sposób nie budzący wątpliwości. Nawet komunistyczna prasa wtedy, kilkadziesiąt lat temu, napomykała o mamuśce rajfurzącej córkę będącemu aktualnie na fali popularności reżyserowi, oraz o zapewnieniach tejże mamuśki, że córeczka już pełnoletnia. Nawiasem mówiąc, kiedy patrzyłem na zdjęcie panienki w makijażu, uwierzyłbym w to bez zastrzeżeń, nawet na trzeźwo… Potem były jakieś uzgodnienia prawników, podobno nie zostały przez sędziego (prokuratora?) dotrzymane, nie znam amerykańskiego systemu prawnego, nie będę się w szczegóły zagłębiał.
    Pozostali dyskutanci uznają winę Polańskiego za całkowicie udowodnioną i jedynie debatują nad wymiarem należnej kary. W ten sposób forum się upodobnia do któregoś z popularnych portali nawiedzanych przez idiotów, komentujących każdą relację o kolejnej zbrodni czy nawet wypadku drogowym zawołaniami w rodzaju „powiesić takiego” albo co najmniej „skazać na dożywotnie ciężkie roboty o chlebie i wodzie”.

  34. @Dariusz1234, @Krystynka99.
    Czytając słowa oburzenia i potępienia (niemal w czambuł) p. Polańskiego, ciekawe
    czy równą miarą traktują inne osobistości np. z krajowego podwórka. Będąc miłosiernym nie wymienię nazwisk.
    Co do zgwałcenia dziesięcioletniej dziewczynki o której pisze Krystynka99 wskazane byłoby podanie źródła bo „zdaje się” to za mało. Mnie się np. zdaje ,że to lipa.

  35. Ja mam trochę inny problem z karaniem, albo nękaniem wybitnych artystów, autorów wartościowych, często genialnych dzieł sztuki. Roman Polański beknał za grzechy młodości. Czy fakt, że o nich wiemy zmienia ocenę ich artystycznej produkcji? Jeśli zmienia, to znaczy, że te oceny nie maja żadnego znaczenia. Podobnie jak nagrody, takie jak Oskary. Czy filmy Woody Allena nagle przestaja być tym czym były przez wiele lat ponieważ został on oskarżony o molestowanie córki swojej partnerki. Czy nawet gdyby to przestępstwo zostało dowiedzione, to zmieniły by się jego filmy. A tak między nami nękanie Romana Polańskiego przez instytucję w kraju, którego prezydentem jest Donald J Trump, to jak łapanie niepełnosprawnych manifestantów przez polska tzw Policję, bo nie moga uciekać.

  36. Polański jest światowej sławy reżyserem i robi swoje, bez oglądania się na Amerykańską Akademię Filmową.

  37. @Krystynka99
    5 maja o godz. 11:08

    Krytyka (a nawet oskarzenia) musza byc uczciwe. A nie na poziomie: „dopaść, ukarać, sponiewierać.” Cytat z celnego wpisu Alice_, 5 maja o godz. 11:15 Albo juz wedlug mnie na poziomie : Potepic w czambul i zrownac z ziemia.

    Kilka przykladow nieuczciwosci:

    „pchali łapy oraz członki w odbyty dzieci …” A co to ma z Polanskim do czynienia? Albo z p. Hartmanem?

    „Wybaczyła mu bo jej zapłacił, kupił jej wybaczenie..” Dlaczego insynuuje p., ze Samantha Gailey jest przekupna a nie wielkoduszna i chrzescijanska?

    „…Bo niczego nie odpokutował, nie jest innym człowiekiem, uważa, że nic się nie stało..” A skad p. to wie?

    „…bo jedna z jego ofiar miała zdaje sie 10 lat?” Zdaje sie p. czy ma p. dowody?

    „którą Polański molestował jako dziesięciolatkę na plaży robiąc jej nagie zdjęcia”.
    Z (dzisiejszej) definicji molestiwania dzieci wynika: „Nadużycie ma miejsce wtedy, gdy dorosły wykorzystuje zaufanie dziecka, by zaspokoić własne potrzeby seksualne. ”
    http://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/choroby-psychiczne/molestowanie-seksualne-o-granicach-ktorych-nie-wolno-przekraczac_34163.html” Ma p. dowody, ze Polanski wykorzystal zaufaie tego dziecka?

    Sam niestety nie znam wszstkich faktow, by sprawiedliwie ocenic wine Polanskiego. Nie wiem tez, czy juz dostatecznie te winy odpokutowal. Formalnie, czyli prawnie sprawa jest bardzo zagmatwana. Tym bardziej, ze nowe wykladnie prawa nie moga dzialac wstecz.

    Ale w powyzszym felietonie chodzi w glownej mierze o hipokryzje i zakłamanie Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej. A casus Polanski jest tutaj tylko przykladem.

  38. Najwyższy czas na zakończenie sprawy sprzed 40. lat. Polański przeszedł już do historii światowego kina. Dość już atakowania tego człowieka za czyny z jego młodości.

  39. Jak zwykle wiele pisaniny na Berdyczów u profesora Etyka.

    Sprawa jest prosta jak banan wg norm UE.

    Bill Cosby jest czarny i nie można tak sobie bezkarnie wywalić czarnego.Dla równowagi trzeba było znależść białego kompana i tu był tylko jeden w zapasie czyli Roman Polański.

    Ot cała tajemnica i poco tyle pisaniny i jęczenia AJ WAJ.

    Z wioski Palatine,Illinois

  40. To wszystko prawda, a nawet dużo z poniższych komentarzy, a jeśli nawet prawda leży po środku tego co mówią o z tym sex strony, to stosunek z 13 latką jest zabroniony.

  41. @Zezem
    Czy sugeruje Pan ze mam inne oceny Polanskiego, niz wobec kogos zupelnie innego, choc w podobnej sytuacji? Bo jestem do Polanskiego uprzedzony?

    Mam swiadomosc ze sa ludzie w Pana typie, pewnie nawet jest sporo takich ludzi, nie wierza nikomu. Nie przyszlo Panu do glowy ze ktos taki jak ja moze miec tego typu poglady. Poglady dotyczace wszystkich, niezaleznie od tego kto I gdzie, co zrobil I czego nie zrobil.

    No coz, jesli Panu to do glowy nie przyszlo to byc moze wytlumaczeniem jest ze ma Pan niewielka pojemnosc glowy, ze fizyczne dolegliwosci nie pozwalaja Panu objac calosci. Wspolczuje. Jest mi przykro ze jest Pan z tych osob cierpiacych I z dolegliwosciami.

    Serdecznie Pana pozdrawiam I zycze polepszenia. Zycze Panu wszystkiego najlepszego.

  42. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    6 maja o godz. 4:28

    Niezawodny palant wioskowy dał głos… i wszystko jasne.

  43. @ Jan Hartman
    Izraelski sąd uznał, że arabska poetka wierszem podżegała do przemocy, a Pan panie Profesorze w obronie Polańskiego.
    Nie tak dawno wychodził Pan z siebie rzucając gromy na ustawę IPN i co teraz ręce w małdrzyk a buzia w ciup?

  44. Dariusz1234
    6 maja o godz. 10:29
    Pan chyba nie zrozumiał tego co napisałem wytaczając „cieżką artylerię” co do stanu mojej głowy. Tłumaczyć nie zamierzam. Zapewniam też ,że mam mniejsze dolegliwości fizyczne niż osoby w pańskim wieku. Nawet gdybym je miał , nie uwierzyłbym ,że jest czy było panu przykro.

  45. Osobiście uważam Romana Polańskiego za wybitnego reżysera. Rozumiem dlaczego uciekł przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Podzielam, też zdanie o hipokryzji w kraju, który jest m. in. znany ze swojej rozwiązłości i który zarabia i wyznacza nowe trendy w pornografii światowej. Warto jednak podkreślić o co w tym wszystkim chodzi. Roman Polański jest jednocześnie gwiazdą filmowej pop-kultury, a jednocześnie jego dzieła mają wybitny artystyczny poziom. Oznacza to, że posługuje się on pewnymi daleko idącymi uproszczeniami i jest jednoznaczny, a jednocześnie jego dzieła mają wymiar artystyczny. I jako taki reżyser i artysta Roman Polański po prostu stał się z czasem anty-amerykański. Amerykanie tymczasem tj. amerykańska administracja stosuje b. czytelne kryteria w swojej polityce. Najogólniej biorąc są to kryteria wspólne polskiej endecji i żydowskiemu syjonizmowi. Czyli USA first. Za tym wszystkim w odwodzie stoją, także religie, które akurat Pan Jan chwalebnie zwalcza, ale nie wiem dlaczego akurat tylko w Polsce. Wszak Judaizm z moralnego punktu widzenia jest dla Polaka i Żyda i Europejczyka nie do zaakceptowania.

  46. Jeśli chodzi o Żołnierzy Wyklętych, to trzeba mieć na uwadze że z jednej strony byli to kadrowi żołnierze wojska polskiego uczestniczący w wojnie partyzanckiej, która jest prowadzona wszędzie bez przestrzegania reguł humanitarnych, a z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę okoliczność, że przedwojenna kadra oficerska była bezwzględnie eksterminowana zarówno przez Niemców jak i sowietów. Tak więc postacie symbole uczestnicy tego typu walki nie mogą być poddani standardom moralnym, które niby powinny mieć odniesienie do regularnego wojska prowadzącego wojnę z przeciwnikiem. Wiadomo jednak, że przynajmniej na terenie Europy Wschodniej i Środkowej takiego standardu w ogóle nie było. W związku z powyższym nie można poprzez pryzmat tego co wiadomo o Szendzielorzu i innych dowódcach tej partyzantki dezawuować w gruncie rzeczy generalnie opozycji zbrojnej i politycznej wobec agentury stalinowskiej. No, a tak to wygląda….Mój ojciec jako młody człowiek był oficerem lotnictwa w czasach stalinowskich. Tak więc nie wychowałem się w domu, gdzie mówiono pozytywnie o tradycjach niepodległościowych, chociaż z kolei mój dziadek po mieczu był w AK, a wcześniej był w Armii Hallera. Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci. Obojętne jest mi Chrześcijaństwo. Wcale nie imponuje i prawdę mówiąc niewiele obchodzi mnie Izrael. Mam do Żydów neutralny stosunek emocjonalny, aczkolwiek ich chamstwo i głupota po prostu obraża intelekt i emocje współczesnych wykształconych Polaków opcji liberalnej i europejskiej. Tym nie mniej mam szacunek dla zmarłych i generalnie dla ofiar. A tutaj ofiary Holocaustu, ofiary polskiego ludobójstwa w tym ludobójstwa kadrowych żołnierzy WP, leżą po jednej stronie, właśnie ofiar. Tymi ofiarami są m. in. Żołnierze Wyklęci a osoby i środowiska odpowiedzialne za zbrodnie nie tylko nie zostali ukarani, ale nawet nie poczuwają się moralnie do winy. Wstyd. Po prostu wstyd, żeby nie rzec hańba panie dzieju.

  47. alamakotalive
    6 maja o godz. 18:11

    … rasowa z ciebie pisda…jak na kociarę…

  48. Panie Romanie Polański byłeś i jesteś gość – filmy, które pan stworzył pozostaną na długo wśród najlepszych kinematografii światowej…

    Impotentne kundle ujadają – zawsze tak było i będzie.
    Zwłaszcza kundle polaczkowe… bo impotentne do kwadratu.

    ——————————————-
    Te filmy się przeżywa i pamięta, m.in.:
    Nóż w wodzie (1962)
    Wstręt (Repulsion, 1965)
    Matnia (Cul-de-sac, 1966)
    Dziecko Rosemary (Rosemary’s Baby, 1968)
    Tragedia Makbeta (The Tragedy of Macbeth, 1971)
    Co? (Che?, 1972)
    Chinatown (1974)
    Lokator (ang. The Tenant, fr. Le Locataire, 1976)
    Tess (1979)
    Frantic (1988)
    Gorzkie gody (Bitter Moon, 1992)
    Śmierć i dziewczyna (Death and the Maiden, 1994)
    Dziewiąte wrota (The Ninth Gate, 1999)
    Pianista (The Pianist, 2002)
    Oliver Twist (2005)
    Autor widmo (The Ghost Writer, 2010)
    Rzeź (Carnage, 2011)
    Wenus w futrze (La Vénus à la fourrure, 2013)
    Prawdziwa historia (D’après une histoire vraie, 2017

  49. …a Rzeczpospolita Palantow ostoja antysemityzmu jako rzecz palant z wioski

  50. @alamakotalive
    6 maja o godz. 18:11

    A to w USA sie tak robi, ze zwala robote na innych? Jestes za leniwa sama cos na interesujacy cie temat napisac? Ręce w małdrzyk ?

  51. Alamakotive:
    1. Izrael wydaje Żydów na pęczki, jeśli popełnili ścigane przestępstwa kryminalne. Obywateli i azylantów .Przykładem jest Meir Lanski w latach 70 i cała galeria kryminalistów międzynarodowych których wydano do państw europejskich i do USA.
    Polański nigdy nie prosił o azyl w Izraelu i nie jest obywatelem, czyli cały przedmiot jest stratą czasu na dyskusję.
    2. Ta poetka, Darin Tatur, nawołuje do przemocy i gdyby żyła w Europie, zostałaby oskarżona według tych samych paragrafów w każdym sądzie.
    Dla posmaku wyjątek z jednego z jej wierszy ( w swobodnym przekładzie z arabskiego): ” Idź w ślady męczenników Islamu i za wezwaniem świętej wojny w powstaniu przeciw Żydom”. Jej facebook jest po arabsku i po angielsku i każdy może sformować sobie opinię, wyobrażając sobie na chwilę że taka poezja nawołuje do zbrojnego powstania w miejscu gdzie on mieszka i gdzie panuje na co dzień jego kultura.
    I oczywiście, dobry alamokotivie, Polański pasuje do tej poetki jak piernik do wiatraka, czyli analogia jest absurdalna i obraźliwa.

  52. Gdy Polański był aresztowany w Szwajcarii napisałem drobny felieton, z którego cytuję fragment:

    Na koniec trochę humoru: Były ciekawe propozycje nakręcenia nowych filmów dla Pana Reżysera: „Ścigany 2” i potem jeszcze „Złapany 1”. Z 40 lat ucieczki może powstać ciekawy serial, o drugim filmie za wcześnie, aby się wypowiedzieć.

    Przeglądając portal TVN24 zauważyłem potwierdzenie moich poglądów, wyrażonych powyżej. Zarówno uwagi Starewicza jak i Olbrychskiego uważam za słuszne. Stręczycielstwo rajfurki kalifornijskiej jest ewidentne, jak i to, że działalność Polańskiego nie może być naznaczona mianem pedofilii – wystarczy spojrzeć na fotkę ubranej kompletnie Samanthy, a w kąpieli „Zuzanna” zapewne jeszcze bardziej mogła podniecić „umownych” starców, a gdy …coś tam, coś tam… jest twarde, to …charakter miękki, jak mówi stare polskie porzekadło. Polański po prostu okazał się człowiekiem bez lub o skrzywionych lekko zasadach moralnych – jego pech, że zrobił to w Kalifornii. Wybrałby się do Mormonów w stanie Utah, gdzie bierze się w zgodzie z prawem (?), religią i naturą młode dziewczyny na n-te żony, aby wzbudzić zastałe soki życiowe mężczyzny, znudzonego monotonią życia seksualnego z „mocno” dojrzałą kobietą. Polubienie młodego, jędrnego ciała kobiety, której natura już przekazała „Wolę Bożą” w postaci odpowiedniego rozwoju fizycznego – i to niezależnie od liczby przeżytych lat, jest w chęciach pewnie milionów, a może miliardów mężczyzn, tylko nie każdy jest wielkim artystą, którego ludzkie prawa nie obowiązują, a Boskie, jak wiadomo, czekają nas dopiero w przyszłym życiu. Można nawet uniknąć kary, żałując roztropnie za swe grzechy krótko przed końcem życia, kiedy i tak już nie można grzeszyć uczynkiem (brak możliwości technicznych) – co najwyżej myślą i mową.
    Oburzenie pani Holland z powodu porównania losu cudownej istoty – artysty Polańskiego – z aferzystą Bagsikiem – co by nie było genialnym odkrywcą idiotyzmów i luk w polskim systemie prawnym – jest absolutnie nieuzasadnione. Wolałbym Bagsika niż Pana reżysera – tak jak Kukiz. Jak już pisałem – obu zgubiło zarozumialstwo: Bagsika szastanie zdobytymi – praktycznie legalnie!!!- pieniędzmi, a Polańskiego mit sławy „untouchable’a”, dlatego nie gryzie mnie los żadnego z nich i nie zamierzam się dołożyć do tych 5 franków, aby mógł legalnie zapłacić np. za usługi profesjonalistki szwajcarskiej (pochodzącej pewnie i tak z krajów nieco wschodnich – jak u nas tirówki).
    Pani Agnieszka dała nieopatrznie dodatkowy dowód na brak zasad moralnych swej grupy zawodowej, mówiąc o klepaniu Polańskiego po plecach i czapkowaniu przed jego aresztowaniem, wtedy był cacy! – a teraz be! Wpisuje się to znakomicie do mojego poglądu na wszelkie Hollywood’y, polskie lub inne – totalna zgnilizna moralna, zakłamanie, podłość itp. Na palcach jednej ręki można wymienić aktorki o światowej sławie nie uwikłane w skandale seksualne, gdy całkowicie utożsamiają się np. z osobą prezentowaną w „mocnym” filmie.

  53. do głos zwykły 6 maja o godz. 19:11:
    zaskakuje mnie i wytrąca z równowagi pomieszanie rozsądnych, wyważonych i wielce trafnych ocen z obiegowymi komunałami. Czuję się upoważnionym wtrącić, bo mój Ojciec, przedwojenny oficer KOP, należał do Wyklętych – musiał z Kraju uciekać kiedy zaczęli „znikać bez śladu” mieszkający w pobliżu żołnierze WP. Kiedy minęło wiele lat i mogłem z Ojcem kilka słów zamienić, mógł i chciał mi już powiedzieć niewiele, pewnie czuł że nie zrozumiem go, sens tych słów dotarł do mnie wiele lat póżniej: „zdarzały nam się czyny patriotycznie słuszne, politycznie konieczne, ale po ludzku podłe”.
    O Żydach mamy zupełnie różne wspomnienia: chamskich Żydów widywałem wielu, głupich jakoś sobie nie przypominam, jeśli tacy bywali, to zwykle wcześniej spytali mądrzejszego i potem powtarzali co on powiedział, więc trudno było się zorientować, że to nie ich własne opinie.

  54. @głos zwykły
    6 maja o godz. 19:11
    „…Tak więc postacie symbole uczestnicy tego typu walki nie mogą być poddani standardom moralnym, które niby powinny mieć odniesienie do regularnego wojska prowadzącego wojnę z przeciwnikiem. ”

    Myle sie, czy chodzi tu o moralnosc sienkiewiczowskiego Kalego?

  55. dino77 7 maja o godz. 14:28.
    Nie, no Dino77! Głupich Żydów są miliony, bowiem naturą ludzką jest głupota, a nie mądrość. Tak więc raczej obiegowym komunałem jest stwierdzenie, że: „głupich jakoś sobie nie przypominam, jeśli tacy bywali, to zwykle wcześniej spytali mądrzejszego i potem powtarzali co on powiedział”. W taki sposób mniej więcej ową zbiorową mądrość Józef Haller w swych pamiętnikach opisuje, że na wojnie Rosyjsko Japońskiej, byli tylko żydowscy lekarze ginekolodzy, bo w swej „zbiorowej mądrości” uznali, że rejestrowanie się na dalekich wschodzie nie grozi im pójściem w kamasze. Warto podkreślić, że opinie Józefa Hallera były niechlebne mniejszościom narodowym, które potem zamieszkały w Polsce. Bezsprzecznym faktem jest także, że my Polacy w swojej zbiorowej pamięci nigdy nie uważaliśmy naszych Żydów za specjalnie mądrych, co wcale nie przeszkadza temu, że faktycznie byli polscy Żydzi bardzo mądrzy i b. zasłużeni dla Polski i Polaków, i mieli oni sporo wielkich talentów, stąd bardzo nieładnie i w gruncie rzeczy niemądrze z naszej strony jest uważać polskich Żydów za nie Polaków, tym bardziej że często lepiej im szło z językiem polskim niż nam samym.

  56. mały fizyk 7 maja o godz. 19:01;
    Raczej tutaj chodzi o wyraźną dysproporcję w zbrodniczej działalności poszczególnych uczestników wojny. A że Polacy dopuszczali się zbrodni i czynów haniebnych, no cóż to fakt, ale on nie stawia nas na równi z sowietami i hitlerowcami, czy banderowcami.

  57. @głos zwykły
    7 maja o godz. 21:51

    „A że Polacy dopuszczali się zbrodni i czynów haniebnych, no cóż to fakt,ale on nie stawia nas na równi z sowietami i hitlerowcami, czy banderowcami.”

    Problem powstaje, gdy probuje sie ze zbrodniarzy (np. „Łupaszka” czy „Ogien”) robic bohaterow i ich swietowac 🙁

  58. głos zwykły 7 maja o godz. 19:20
    „naturą ludzką jest głupota, nie mądrość” – podpisuję się z pełnym przekonaniem! Ale przecież ja nie pisałem, że nacja o której mowa mądrą jest w całości, chciałem jedynie zwrócić uwagę, że ci z którymi do szkół chadzałem mieli zwyczaj radzenia się mądrzejszych, w przeciwieństwie do rodaków, którzy naogół jak już emocjonalnie się w jakiejś opinii zawiesili, to potem im ambicja nie pozwalała już zmieniać zdania, nawet na bazie najbardziej rzeczowych argumentów. No i jeszcze jedno: ci goja do swojego towarzystwa wpuszczali, jeśli uznali go za wystarczająco inteligentnego, dla rodaków umiejętność celnego kopnięcia piłki lub skutecznego uderzenia bykiem liczyła się zdecydowanie bardziej.

css.php