Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Henryk Jankowski

21.02.2019
czwartek

Za nas zwalili Jankowskiego. Teraz nas potrzebują!

21 lutego 2019, czwartek,

Zapamiętajmy nazwiska odważnych obywateli i działaczy z Warszawy, którzy wywrócili stojący w Gdańsku pomnik odrażającego pedofila i brutalnego antysemity ks. Henryka Jankowskiego: Konrad Korzeniowski, Rafał Suszek i Michał Wojcieszczuk. Będą potrzebowali naszej pomocy!

Rzadko zdarza się tak spektakularny pokaz obywatelskiego nieposłuszeństwa, to znaczy działania otwarcie bezprawnego, lecz podejmowanego w imię imponderabiliów – wartości etycznych, w obronie których warto i należy nadstawiać kark. Trzej mężczyźni, którzy nocą z 20 na 21 lutego przewrócili pomnik Henryka Jankowskiego, działali z powagą, spokojem i z otwartą przyłbicą. Wiedzieli, że staną przed sądem. Nie strzaskali monumentu kilofami, lecz położyli go na miękkim podłożu; nie zakrywali twarzy, gdyż nie wstydzili się tego, co robią, a konsekwencji prawnych swego czynu nie zamierzali unikać.

Tak postępują ludzie honoru, a nie chuligani, jak zelżywie określają ich obrońcy Jankowskiego. Panowie wysłali też do prasy niezwykle mądre i pięknie napisane oświadczenie, wyjaśniające motywy, którymi się kierowali. Rzadko w przestrzeni publicznej, zdominowanej przez prostactwo, obłudę, bigoterię i populizm, spotykamy tak szlachetne wypowiedzi. Gorąco zachęcam do przeczytania.

W dramatycznym kontraście do tego, co uczynili obrońcy moralności publicznej, stoi wulgarne i agresywne zachowanie promotorów Jankowskiego. Przewodniczący Regionu Gdańskiego Solidarności, a jednocześnie przewodniczący komitetu budowy pomnika Krzysztof Dośla posunął się do nazwania trzech działaczy „zwykłymi bandytami”, w dodatku insynuując im tchórzostwo (gdyż działali w nocy). Co więcej, poważył się na rzucenie oszczerstwa na dziesiątki osób świadczących o zwyrodnialstwie Jankowskiego, nazywając słowa ofiar „wyssanymi z palca pomówieniami”.

Niestety, presja tego środowiska na władze Gdańska jest tak silna, że w świetle wypowiedzi ratusza zachodzi ryzyko, że za kilka dni pomnik zostanie postawiony z powrotem. Pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz nazwała przewrócenie pomnika samosądem i przemocą symboliczną. Nie wiem, cy zdaje siebie sprawę z przewrotności swoich słów. Czy rozumie, że to właśnie obecność pomnika Jankowskiego jest przemocą symboliczną, a nie odwrotnie? Czy wie, że samosądem nazywa się bicie bądź zabicie człowieka? Obawiam się, że znalazłszy się raz pod urokiem trudnych słówek, pani prezydent zapomniała zastanowić się, co właściwie wypisuje.

Niestety, słowa krytyki wyszły też z ust Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich. Z godziny na godzinę prasa zapełnia się wypowiedziami piętnującymi trzech odważnych obywateli. To bardzo rozczarowujące. Widać, że łatwy świętoszkowaty pseudolegalizm zwycięża z poczuciem przyzwoitości. Ileż łatwiej śpiewać w chórze, niż samemu pomyśleć, prawda? Dlatego ludzie dobrej woli, którym wstrętna jest obłuda, powinni zmobilizować się w obronie panów Korzeniowskiego, Suszka i Wojcieszczuka, rozpętana przeciwko nim medialna nagonka może skutkować wymierzeniem przez pobudzony emocjonalnie sąd nieproporcjonalnej i niesprawiedliwej kary.

Stanowczo odrzucam zarzut, iż panowie nazbyt się pospieszyli, a usunięcie pomnika powinno odbyć się zgodnie z procedurami. O zwyrodnialstwie Jankowskiego wiadomo od wielu lat, natomiast artykuł Bożeny Aksamit, który tę wiedzę uporządkował i upowszechnił, ukazał się już ponad dwa miesiące temu.

W tej chwili obowiązkiem władz było natychmiast pomnik zasłonić i bezzwłocznie podjąć energiczne kroki zmierzające do usunięcia zgorszenia publicznego, jakim jest eksponowanie wizerunku zboczeńca w przestrzeni miasta. Niestety, mimo złożonych przez prezydenta Adamowicza obietnic nie uczyniono nic konkretnego. Nie podano nawet terminu załatwienia sprawy.

Powściągliwość nakazywałaby odczekać kilka tygodni, lecz jeśli po z górą dwóch miesiącach ratusz nie podał nawet przybliżonego terminu zaprowadzenia porządku publicznego, obywatele mieli pełne prawo wziąć sprawy w swoje ręce. Nie można bowiem wymagać od społeczeństwa, by mu urągano, a urągowiskiem właśnie jest każdy dzień trwania na swym postumencie tej przerażającej figury. To nie obalenie pomnika było aktem anarchii, lecz jego pozostawanie na miejscu. To panowie Korzeniowski, Suszek i Wojcieszczuk usunęli stan nierządu i zaprowadzili porządek – gdy władza publiczna okazała się opieszała i bezwolna. I każdy, kto teraz przyczyni się do powrotu pomnika na dawne miejsce lub nie uczyni tego, co nakazuje mu urząd, aby temu powrotowi zapobiec, nie tylko w imię fałszywie i obłudnie pojętego legalizmu przyczyni się do anarchii, lecz – nie bójmy się tego powiedzieć – obrazi ofiary księdza pedofila.

Fakt, że ludzie z władz Solidarności wciąż bronią Jankowskiego, szydząc ze świadectw jego zbrodni, świadczy o głębi ich demoralizacji. Ich cynizm jest bezbrzeżny. Wszak pan Piotr Duda i jego koledzy nie spodziewają się chyba, że ktokolwiek uwierzy, iżby mieli oni jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy Jankowski był przestępcą seksualnym. Nie, po prostu te przestępstwa i ich ofiary nic ich nie obchodzą.

Niestety, winnych jest wielu, łącznie z Lechem Wałęsą. Jednego wszak nie można Jankowskiemu zarzucić, mianowicie tego, aby krył się jakoś z tym, że jest pospolitym chamem i rasistą. Cały jego sposób bycia, jego język, obyczaje znamionowały zaburzonego, narcystycznego prostaka, a otaczanie się młodymi chłopcami oraz przepychem tylko idiotę mogło pozostawić ze złudzeniem, że być może mimo wszystko obcuje z normalnym (nie mówiąc już, że przyzwoitym) człowiekiem.

Teraz ci wszyscy, których sumienia nie są czyste, lękają się zmienić kurs i zwrócić się jednoznacznie przeciwko Jankowskiemu i jego nieszczęsnemu pomnikowi. Wolą zwrócić się przeciwko trzem szlachetnym ludziom, którzy powiedzieli „nie” kultowi tej strasznej postaci, a tym samym przeciwko ofiarom jego przestępstw. Jak teraz spojrzycie w oczy tych ludzi? A tak się właśnie składa, że papież całuje ich po rękach. Tam całują po rękach, a tu będą na nowo stawiać pomniki? Jak się na to zapatruje Pani Prezydent i Pan Rzecznik Praw Obywatelskich?

Oporu społecznego przeciwko rozpanoszeniu katolicyzmu i jego „bohaterów” w polskiej przestrzeni publicznej nic już nie zatrzyma. Obalenie pomnika jest przełamaniem tabu, obaleniem nie tylko kawałka źle ukształtowanej materii, lecz również mitu nietykalności władzy kościelnej. Proces wyzwalania się Polski spod ideologicznej i politycznej dominacji tej zdeprawowanej instytucji, w której worek z grzechem i zbrodnią wydaje się nie mieć dna, postępuje szybciej, niż mogliśmy się spodziewać. Któż bowiem mógł przypuszczać, że Watykan tak szybko, ledwie parę lat po kanonizacji, wycofa się z kultu Jana Pawła II?

Dziś już papież ani kuria nie ośmieszają się opowieściami o dobrym carze, który o niczym nie wiedział, i złych bojarach, którzy gwałcili dzieci. Sprawa odpowiedzialności monarchy za czyny swojego dworu i swoich faworytów jest już dla tego królestwa oczywista. Za jakiś czas stanie się oczywista dla tego monarchy współobywateli. To się dzieje na naszych oczach. To się dzieje naprawdę!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 155

Dodaj komentarz »
  1. Panie Profesorze,
    nie negując rzetelności Pana podejścia i prawa do tego poglądu, uważam go za mylny.

    Uważam że demonstrowanie obywatelskiego nieposłuszenstwa wobec zupełnie samorządowych demokratycznie wybranych władz Gdańska NIE buduje w nas obywatelskiego społeczeństwa.

    Nieposłuszeństwo jest trafne w sytuacjach bez wyjścia, gdy prawo jest opresją a wolności zagrożone.
    Tak w Gdańsku nie jest.

    Trafnym podejściem, leczy wymagającym czegoś więcej niż eventu, byłoby demonstrowanie i pozyskanie odpowiednio dużej grupy dla petycji i innych form nacisku na władze by pomnik przestał istnieć w obecje formie.

    Tak powinno się stać, pomnik jaki jest i tak jak jest, obraża godności obywatelskie i moralne.

    Akcja obalania pomnika dowodzi naszej niewiary i nieposzanowania wolności o które się walczy za pomocą środków właściwych przeciw niedemokratycznym dyktaturom.

  2. Za Wikipedią

    „Pod koniec 2003 roku do sądu w Gdańsku zgłosili się rodzice małoletniego chłopca, którzy zaniepokojeni jego zachowaniem domagali się przymusowego leczenia syna. W trakcie czynności sądowych wyszło na jaw, że chłopiec od 2001, mając wówczas 13 lat, nocował na plebanii ks. Jankowskiego, spał z nim w jednym łóżku, jeździł z księdzem za granicę, otrzymywał prezenty oraz pomoc finansową. Na plebanii przebywali i nocowali również inni chłopcy w podobnym wieku. Po otrzymaniu tych informacji prokurator wszczął postępowanie karne wobec księdza Jankowskiego. W czasie śledztwa przeszukano plebanię, znaleziono wtedy film pornograficzny na kasecie video, a także ślady kasowania twardych dysków na komputerach, na których miały być zdjęcia młodych mężczyzn i witryny o charakterze pornograficznym. Wyszedł też na jaw fakt spożywania alkoholu i zażywania narkotyków przez ministrantów. W grudniu 2004 prokurator Prokuratury Okręgowej w Elblągu umorzyła śledztwo, powołując się na opinię biegłego seksuologa Zbigniewa Lwa-Starowicza: Zachowanie polegające na całowaniu w usta, klepaniu po pośladkach, przyciąganiu mocno do siebie i jednocześnie przytulaniu do klatki piersiowej oraz głaskaniu po twarzy miały charakter publiczny. Wyżej wymienione zachowania księży wobec chłopców są dość często spotykane i w wielu przypadkach nie mają charakteru seksualnego, bywają formą okazywania bliskości.”

    Niestety mając do wyboru zdania dwóch profesorów w sprawie rzekomej pedofilii księdza Jankowskiego wybieram opinie Zbigniewa Lwa-Starowicza.
    Niewinny.
    Medialne pogłoski o innych bezeceństwach prałata nie stanowią dla mnie wystarczającej podstawy do zmiany tego sądu.

  3. „O zwyrodnialstwie Jankowskiego wiadomo od wielu lat”… I co? Dlaczego Wałęsa, dlaczego Kaczyński, dlaczego Tusk, dlaczego Michnik milczeli…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @ontario
    Okupacja trwa nadal. „Nasi okupanci” mają nadal przemożny wpływ na życie społeczne w naszym kraju. Katolicyzm to degeneracyjna choroba społeczna przenoszona drogą płciową. Tylko niewielu z niej wychodzi cało.

  6. Dyżurna forumowa menda kościelna kukułeczka mendzi jak zawsze…

  7. @gekko

    Piszesz: „… za pomocą środków właściwych przeciw niedemokratycznym dyktaturom”.

    Polska ewoluuje, a właściwie dryfuje ku wielowymiarowemu rozkładowi i niedemokratycznej dyktaturze, tylko ślepcy tego nie widzą,… wszystkie środki powstrzymujące ten proces – przypominające kościelnej władzy (innej nie ma), że łatwo nie będzie – zasługują na co najmniej życzliwość.

    Im więcej pomników „bez sensu” – tym wiecej obiektów do potencjalnego zwalenia.

  8. Samba

    Masz syna przed okresem dojrzewania góra 14 lat)?
    Nie jestem księdzem, ale znam jednego byłego, facet jest lekko zdezorientowany wszystkim, co go otatnio sptkało, i bardzo potrzebuje okazania mu przez kogoś bliskości, skądinąd wiem,że chętnie też okazałby ją komuś.
    P.s.
    Ostatecznie nieletnia córka też ujdzie. A ty, Samba, ile masz lat?

  9. Przydaloby sie tez zlikwidowac dzikie pomniki KL Warschau, zbudowane na podstawie wylansowanych przez Radio Maryja falszerstw historii (schrystianizowano i spolonizowano ofiary ktore w wiekszosci byly Zydami).

  10. Telewizja kooperuje z przestępcami w akcie wandalizmu ? Czy tak ma wyglądać przyszłość państwa Ubu , w którym akty sprawiedliwości wykonywane rękoma awanturników odbywać się będą mrokach nocy w obecności kamer zapraszanych telewizji? Komuś się mylą kraje i obyczaje, prawa i akty bezprawia.

  11. @ontario
    Nie wiem co stanowi powód, że milczeli, milczą Tusk, Wałęsa, Kaczyński.
    W przypadku Redaktora Michnika prawdopodobnie fakt, że jego syn Antoni był chrzczony przez księdza prałata Henryka Jankowskiego jest niewątpliwie decydujący.

  12. Mam do profesora prośbę – jako do człowieka niewątpliwie odpowiedzialnego za czyny i słowa aby mię wspomógł. Próbowałam kiedyś i zwróciłam się ze swoim problemem do wybitnego pedofilologa Redaktora Szostkiewicza, ale niestety zbył moje pytanie milczeniem.
    Próbuję więc uzyskać wsparcie u Profesora.

    Nie kryję, że przebywam dosyć często w towarzystwie osób duchownych. Społeczność raczej niejednolita jezeli chodzi o walory intelektualne, moralne, gusta estetyczne i kulinarne.
    Mam wiedzę i wyobrażenie jak spędzają wolny czas.
    Wiem, że niektórzy to niezłe diabełki.
    Dlatego więc zadaję Profesorowi szczere (jak na spowiedzi świętej) pytanie.
    Co to jest tak naprawdę to zachowanie pedofilskie. Po czym poznać pedofila?
    Do którego momentu taki ksiądz jest po prostu kulturalną osobą, lubiącą kontakt z dziećmi, wchodzącym w spontaniczne z nimi relacje, lubiącym żartować, czyli osobą której nie grozi, że zostanie opisana na blogu tutejszym, czy Redaktora Szostkiewicza?
    I z kolei, w którym momencie powinnam zwrócić baczniejszą uwagę na osobę księdza, kleryka. Co takiego ma niezbicie świadczyć, że dana osoba ma skłonności pedofilskie i powinna wzmóc natychmiast obywatelską czujność?
    Nie wiem, czy to jest mimika twarzy, specyficzny chód, mruganie oczami, gesty dłoni, specyficzny uśmiech?Może istotne są jakieś cechy charakteru.
    I żeby nie przedłużać .
    Proszę jeszcze raz o merytoryczne i tylko weryfikowalne wskazówki.
    Obiecuję, że kiedy natknie mi się pod rękę taki pedofil, Profesor będzie pierwszą osobą którą powiadomię o tym fakcie
    Nawet przed organami porządku publicznego.

  13. Jesli ktos nie zrozumial wpowiedzi @Gekko, 21.02, 22:54, ten nic nie pojal..
    Najwiecej krzycza ci, ktorzy trzymali mordy na klodke w tamtych czasach.

  14. @hippolit
    Cóż mogę Ci doradzić?

    O swoich spostrzeżeniach i ewentualnych przypuszczeniach powinieneś powiadomić najbliższy posterunek policji.
    Najlepiej na piśmie i w 2 egzemplarzach.
    Jeden egzemplarz (z potwierdzeniem zgłoszenia) zabierasz ze sobą i czekasz na rozwój wypadków.
    Dla pewności powinieneś powiadomić o swoich podejrzeniach najbliższe biuro poselskie.
    Ważne!
    Wybierając się do takiego biura, pamiętaj zwrócić uwagę na opcję polityczną. Niektóre mogą być mało wiarygodne.

  15. @samba kukuleczka
    Nawet jesli Starowicz byl nietrzezwy i bredzil tego akurat dnia nie zmienia faktu, ze na ten przyklad moj syn nie bedzie dotykany ani calowany ani w ogole nic przez zadnego duchownego ani w ogole nikogo bez zezwolenia z mojej strony i akceptacji ze strony dziecka . Zostanie to odebrane jak przekroczenie granic nietykalnosci i ta sama granica nietykalnosci zostanie przekroczona w druga strone, znacznie gwaltowniej.

  16. Upadają autorytety, na szczęście pozostaje wielu ludzi Kościoła godnych zaufania. Tego się trzeba trzymać.

  17. Pisze Pan: mimo złożonych przez prezydenta Adamowicza obietnic nie uczyniono nic konkretnego… Otóż nie, sprawa pomnika miała być rozpatrywana w gdańskim ratuszu w styczniu a chyba Pan jeszcze pamięta co się stało w połowie stycznia tego roku. Abstrahując od słuszności przekazu całego tekstu, to retoryczne narzędzia jakimi się Pan posługuje aby podkreślić swoje tezy, budzą sprzeciw. Dostrzega Pan źdźbło w oku Dulkiewicz a belka we własnym pana nie uwiera. Troche dziwne. Oczywiście, warszwscy aktywiści potrzebują naszego wsparcia ale nie w ten sposób.

  18. Polacy maja wprawe w rozwalaniu pomnikow poswieconych Armii Czerwonej.

  19. Konrad Korzeniowski, Rafał Suszek i Michał Wojcieszczuk na zbiorowego prezydenta Polski!

  20. samba kukuleczka 22 lutego o godz. 6:50
    Adaś w goovnie….

  21. Po sporych tegorocznych niepowodzeniach(przynajmniej w moich stronach) dala o sobie znać pani Zima. Zaczęłam więc znowu szukać mojej ulubionej mohair cap. Niestety kot zrobił sobie z niej legowisko i czapka nie nadaję się do założenia na głowę…może w przyszłym roku.
    Z czapki nie mam więc żadnego pożytku, wykorzystam za to Capka.
    Karel Capek. To oczywiście znany czeski pisarz. Autor Fabryki Absolutu i … Aforyzmów z których wyłowiłam jeden. Oto jego treść.

    „Zasada religijna: Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie.
    Zasada polityczna: Kto nie jest ze mną, jest łotrem”

  22. Woytek 22 lutego o godz. 4:50‎
    To był akt sprawiedliwości społecznej!‎

  23. ontario 21 lutego o godz. 23:09‎
    Milczeli, gdyż oni są na usługach obcych interesów.‎ 🙁

  24. Gekko 21 lutego o godz. 22:54‎
    Niestety, ale Adamowicz i jego ludzie to są zwolennicy księdza pedofila. Stąd też w Gdańsku jest jak jest.‎ 🙁

  25. >>Niestety, presja tego środowiska na władze Gdańska jest tak silna, że w świetle wypowiedzi ratusza zachodzi ryzyko, że za kilka dni pomnik zostanie postawiony z powrotem.<<

    A niechby i nazad postawili. Warto by go też dodatkowo pozłocić, osobliwie wedle fi…ta i kieszeni. Będzie pomnikiem pewnych czasów i pewnych zjawisk, wartych jeśli nie 'upamiętnienia', to na pewno zapamiętania. Po to przecie pomniki są, nieprawdaż?

  26. Oto co napisałem 21 lutego o godz. 11:12:
    A teraz DOBRA WIADOMOŚĆ: Obalono pomnik księdza pedofila w Gdańsku‎
    W nocy przewrócono pomnik ks. Henryka Jankowskiego. W ręce rzeźby włożono dziecięce majtki
    Reakcje czytelników „Wyborczej:”‎
    Kościół św. Brygidy, postrzegany jako kościół „Solidarności”, gromadził ludzi mających wielki i ‎znaczący wpływ na ówczesne dzieje świata. Należeli do nich: prezydenci Stanów Zjednoczonych ‎Ameryki Ronald Reagan z małżonką, George Bush z małżonką, prezydent Niemiec Richard von ‎Weizsäcker, prezydent Francji François Mitterrand, premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher, ‎brytyjska księżniczka Anna, senator Ted Kennedy z rodziną, królowa Holandii Beatrix, król Szwecji ‎Karol XVI Gustaw oraz wielu ambasadorów akredytowanych w Warszawie.‎
    Proboszczem kościoła był ksiądz prałat Henryk Jankowski.‎
    Cała Solidarność miała schronienie w kościele św. Brygidy w Gdańsku
    Kościół św. Brygidy, postrzegany jako kościół „Solidarności”,‎
    Na plebanii znaleźli pomoc m.in. Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuroń, Adam Michnik, ‎Bronisław Geremek, Andrzej Gwiazda, Marek Jurek i ksiądz Jerzy Popiełuszko.‎
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24477099,w-nocy-przewrocono-pomnik-ks-‎henryka-jankowskiego-w-rece-rzezby.html#a=167&c=157&t=3&g=a&s=BoxNewsLink

  27. Rozumiem, że politycy reprezentujący opozycję niepodległościową milczeli zarówno w opozycji jak i będąc u władzy, ale dlaczego milczały władze PRL i później postkomuniści w III RP, chociaż Ks. Pedofil H. Jankowski werbalnie zawsze ich bardzo krytykował? Mam nadzieję Panie Janie, że chodzi Panu jedynie o napiętnowanie pośmiertne księdza pedofila, bo wykorzystanie tej postaci do walki politycznej, akurat chyba jest niezbyt mądrym atutem dla obecnej opozycji, która przez lata ignorowała poczynania ks. Henryka Jankowskiego. Cała ta historia dla mnie jest świadectwem jednego, że w Polsce nie tylko Hierarchowie kościelni, ale przede wszystkim państwo nie chroni należycie ofiar przemocy seksualnej. Dodam tylko od siebie, że przemoc seksualna i tzw. moralne molestowanie, czyli po prostu psychiczne maltretowanie jest także obecne wśród dorosłych i także nie tylko w zakonach katolickich i na plebaniach, oraz w innych jednostkach administracyjnych kościoła, w zakładach pracy i jest elementem dyskryminowania zatrudnionych. Wszyscy o tym wiedzą, a jednak spraw wygranych z dyskryminacją i z molestowaniem pracowników jest niewiele. Wcale nie świadczy to jednak o zdrowych relacjach w zakładach pracy i gdzie indziej, lecz przeciwnie o tym, że krzywda ludzka, że skrzywdzeni są bezradnymi ofiarami. Sprawcy molestowania są zaś ujawniany wtedy, gdy jest na to zapotrzebowanie polityczne, albo ktoś lepiej ustawiony od niech chce ich po prostu skompromitować lub zniszczyć.

  28. Pamiętajmy, że to nieświętej pamięci „prezydent” Adamowicz ten pomnik księdzu pedofilowi postawił.

  29. pedro.66622.02.2019, 07:32
    To skandal – ta lewacka nagonka na księdza! Ksiądz Jankowski to był nasz Narodowy Zboczeniec! Dmuchacz patriotyczny! Wszystko, co dmuchał – dla Polski wszak dmuchał! Nie dla siebie przecież, dla Polski!
    http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24481490,borusewicz-ks-jankowski-byl-agentem-sb-pellowski-moze-sobie.html#s=BoxOpCzol8

  30. ..kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem !!!

  31. „Solidarność” sprzedała ten kraj klerowi. 🙁

  32. dada
    22 lutego o godz. 0:01

    Nie dryfuje, a jest sterowana właśnie takimi „akcjami” o czym pisałem.
    Władza wyniesiona z suwerenów łona, gra w ramach horyzontów suwerena, który lubi stawiać i obalać, a nie budować czy oczyszczać.
    Jak dotąd tak robiła kazda władza wybrana przecież demokratycznie, tę różni zasadniczo to, że jawnie czyni kontrrewolucję wobec zasad – zasadą, co uprzednio było tylko zgniłą erozją.

  33. „Polska ewoluuje, a właściwie dryfuje ku wielowymiarowemu rozkładowi i niedemokratycznej dyktaturze, tylko ślepcy tego nie widzą,… wszystkie środki powstrzymujące ten proces – przypominające kościelnej władzy (innej nie ma), że łatwo nie będzie…” dada
    22 lutego o godz. 0:01

    Zgadzam się , jest to objaw „anomii” Horkheimowskiej gdzie , „poczucie niepewności i bezcelowości w społeczeństwie w wyniku nagłych zmian społecznych i załamania się porządku społecznego. W takiej sytuacji nie ma pewności, jakie reguły powinny być przestrzegane, ponieważ dotychczas obowiązujące normy nie pasują do nowej rzeczywistości, a nowe nie są jeszcze ukształtowane. Prowadzi to do wzrostu liczby zachowań o charakterze dewiacyjnym i przestępczym.”

    To tak , jak z tym wstrętnym pomnikiem, jedni go bałwochwalą inni demontują i bałwochwalcy znów zmierzają go postawić nawet bezprawnie. Takich samowolnych zachowań w Polsce mamy bez liku, władza z nikim i z niczym się nie liczy. Prawo w Polsce istnieje tylko po to by można jak się tylko chce, jak zajdzie taka potrzeba, łamać zasłaniając się religią ,w tym przypadku katolicką.
    Konstytujcja!!!

  34. samba kukuleczka
    22 lutego o godz. 6:50

    Cóż, no, cóż, wystarczy mieć kumpla Wałęsę, Kaczyńskiego, Michnika, Tuska itd., aby być ponad prawem? Smutne.

  35. Woytek (portek antas)
    Zaraz, coś niejasno zeznajesz, prawa i akty bezprawia? Akt bezprawia jest przeciwieństwem prawa, czy raczej przeciwieństwem czynu zgodnego z prawem? Czyn zgodny z prawem jest prawem? Prawo stanowione przez strażnika praw, będące złamaniem obowiązującego prawa jest prawem ,które obowiązuje wszystkich, opròcz rządzących i ich finansistów, czy jego parodią, stosowaną wybiórczo? Żyjemy w królestwie Ubu, czy jest to dopiero nasza przyszłość? Czy tam też była konstytucja, i ścigano za nawoływanie do jej przestrzegania?
    Czy aby napewno czytałeś Jarry’ego? Tyle niejasności!
    Może napisz jeszcze raz,ale powoli i dużymi literami, i zamiast wyrafinowanych przenośni literackich, posłuż się ilustracjami z najbliższego podwórka, pełno ich.

  36. Optymatyk
    21 lutego o godz. 23:36

    NIE interesuje mnie religia (żadna), natomiast zajmuje mnie, kto (politycy) pozwala na sklejenie się Państwa z religią. Ostatnio: magdalenkowcy-okrągłostołowcy-pezetpeerowcy-solidarnościowcy… Jeśli już oceniać krytycznie, to właśnie polityków.

  37. Gekko

    A jak Ci ktoś postawi wielkiego na trzy metry gipsowego wuja pod oknem, gdzie się dzieci bawią to będziesz petycje pisać i miesiącami czekać? Ten pomnik to było coś o wiele gorszego…I tyle w temacie. Trzej gości miało jaja, a powinno być trzy tysiące co najmniej. No, może nie chcieli się podzielić chwałą, biorąc wszystko na swoją klatę.

  38. Senator Borusewicz opowiada w „GW”, że Jankowski to agent SB. Jeśli to prawda, to pięknie: wszystkie sznureczki wiodą do Kiszczaka. Komunistyczni agenci z komunistyczną bezpieką zrobili solidarnościową rewolucję??? Inni opowiadają, że Wałęsa to agent sb, agent na agencie agenta pogania a nad nimi Kiszczak?

  39. @Gekko
    21 lutego o godz. 22:54

    „Nieposłuszeństwo jest trafne w sytuacjach bez wyjścia, gdy prawo jest opresją a wolności zagrożone.”

    To jest bardzo zawezona defincja. Tutaj krotki przeglad calej tematyki:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Obywatelskie_nieposłuszeństwo .
    Polecam jednak obszerniejszy artykul po niemiecku.

    Podzielam zdanie Prof. Hartmana i popieram akcje obalenia pomnika.

  40. @ontario
    22 lutego o godz. 12:07

    „Komunistyczni agenci z komunistyczną bezpieką zrobili solidarnościową rewolucję??? ”

    Ciekawe ile naukowych opracowan o Solidarnosciowej rewolucji p. przeczytal, jezeli nie moze sobie na to pytanie sam odpowiedziec?

  41. MajsterKlepka
    22 lutego o godz. 12:00

    Masz rację. Po ulicach chodzą wuje takie, że tylko w m..dę lać.
    Zróbmy zbiórkę na fejsie na to lanie, będziemy wolniejsie, obywatelściejszy, cywilizacyjniejsi.
    Bo tu, panie, o racje, nasze racje chodzi, nie o jakieś przemondrzałe papierkologie!

    Na okliczność pomnikową, zasyłam mowę związaną:
    Akademiki, etyki, wy twórzcie zwalone pomniki…
    A Ty, o ludu pracy, stawiaj im je na tacy…
    Niech sojusz ten, w jedności racji
    uwolni nas z widm demokracji…

  42. @snajperos
    A dlaczego zjawisko pedofilii, czyli molestowania osób nieletnich zawężasz jedynie do funkcjonariuszy monumentalnej instytucji?
    Czy naprawdę nie stać cię na rzetelne spojrzenie na problem?
    Czy wiesz, że ( pisała o tym jedna z dziennikarek Polityki) w Szwecji przeprowadzono badania w/g których 81%( tak,tak 81%) Szwedek przynajmniej raz w życiu było (zdaniem badanych) molestowanych.
    I jeżeli przyjmę ,że jedynie 20% tych przypadków miało miejsce w wieku pacholęcym to wynik ten w porównaniu z naszymi wyobrażeniami o skali zjawiska w KK to s Himalaje. To są miliony osób.
    A jeżeli uwzględnisz fakt ,że rola KK w Szwecji jest marginalna to chyba w końcu uświadomisz sobie, ze robią Ci wodę z mózgu.
    Pisał o tym Newsweek przy okazji akcji „Mee too”, że w pierwszym dniu kiedy ogłoszono aby zgłaszać przypadki molestownia na Facebooku to takie przypadki ujawniło 120mln (120 000 000) osób.
    Wśród których zapewne 20% mogły stanowić przypadki z lat młodzieńczych.
    Ja nie twierdzę,ze przypadki molestowania nieletnich się nie zdarzają (bo się zdarzają), ale jeżeli 14-letnia dzewczynka (pisała wczoraj GW) utrzymująca stosunki wiadome z 40 lat od niej starszym nauczycielem nie widzi w tym nic złego, bo ona go kocha to mam prawo stwierdzić,że takie s skutki wmawiania ludziom, ze pedofilia to tylko z księdzem. A jak ona robiła to z nauczycielem od matematyki to oni się po prostu kochali.
    A fakt z Gdańska.
    Jeżeli pedofilską narrację wzniecił jakiś sfrustrowany polityk po przegranych wyborach samorządowych, który przypomniał sobie po ponad 40 latach ,że Jankowski go zgwałcił to ja mogę wiele zrozumieć, ale jeżeli rzetelni dziennikarze wchodzą w tę manipulowaną ewidentnie narrację to marnie widzę Polski przyszłość.

  43. Nie wiem, czy to Profesor puści, ale najwyżej…
    Otóż ponad 10 lat temu renomowany tytuł prasowy upublicznił niespotykanej wprost okropności aferę. Jej ofiara była nieco starsza, ale za to była matka dzieciom( albo dziecku).
    Oskarżeni to również niezbyt lubiani przez bywalców Facebooka posłowie Lepper i Łyżwiński.
    W przypadku Leppera badania lekarskie od razu wykluczyly tezy arykułu zmieszczonego w Gazecie Wyborczej.
    Łyżwiński oskrżony o gwałty i inne sodomię gnił w więziennych lochach. W efekcie ostał się wrak człowieka.
    Walczył o swoje racje przed sądami raczej z marnym skutkiem. Tak sugestywny dla sądów były dowody zawarte w artykule renomowanej gazety.
    Przesiedział 5 lat w więzieniu i dopiero Sąd Najwyższy oddalił 4 z 5 zarzutów, pozostawiając jedynie ten o jakimś podżeganiu.
    A miał być gwałcicielem, sadystą…zdaniem gazety która być może w momencie publikowania artykułów zwiększyła nieco nakład.
    2 tys egzemplarzy nakładu z jednej strony.
    Z drugiej – zdrowie i reputacja już i tak niezbyt ciekawego osobnika.
    Ale to tylko jakiś Łyżwiński.

  44. @Gekko
    22 lutego o godz. 11:05
    Władza wyniesiona z suwerenów łona, gra w ramach horyzontów suwerena, który lubi stawiać i obalać, a nie budować czy oczyszczać.
    Jak dotąd tak robiła kazda władza wybrana przecież demokratycznie, tę różni zasadniczo to, że jawnie czyni kontrrewolucję wobec zasad – zasadą, co uprzednio było tylko zgniłą erozją.

    Mimo splątania ładnie powiedziane 🙂
    Nie jestem do końca pewien czy masz rację z tym legalizmem. My nie mamy obecnie normalnej sytuacji, ani prawnej, ani politycznej. Trudno legalizmem zwalczać chuligana z bejsbolem i sprawdzać czy równo puchnie. Arystoteles z bejsbolem nie wygra. Ta sytuacja wymagała jakiejś reakcji, a nie podajesz jakie są te „środki właściwe przeciw niedemokratycznym dyktaturom.”. Więcej powiem: kiedy władza łamie prawo/konstytucję w sposób ewidentny to czy musimy zachowywać się zgodnie ze złym prawem ? Jeżeli władza sama nie szanuje prawa, to podporządkowanie się temu złemu prawu jest współdziałaniem z przestępczą władzą. Wiem, że wchodzę na grząski teren, ale właśnie to nasze podporządkowanie się prawu umożliwia przechwycenie władzy przez różnych hochsztaplerów. Nie musiałbym i wolałbym nad tym się zastanawiać, gdyby okoliczności mnie do tego nie skłaniały.

    Pozdr.

  45. Dziękuję za wczorajszy wieczór u Elizy Michalik.

  46. ontario 22 lutego o godz. 12:07
    Cała wierchuszka „Solidarności” to byli świadomi i nieświadomi współpracownicy SB, tak samo jak wcześniej np. dowództwo WiN względem UB.

  47. Oto polski kabarecik:
    kto wielekroć gwałcił dzieci,
    kto pracował dla esbeka –
    dziś pomnika się doczekał.

  48. Lubicz56 22 lutego o godz. 9:36
    Niestety, mimo złożonych przez Prezydenta Adamowicza obietnic nie uczyniono w sprawie tego pomnika nic konkretnego, gdyż Prezydent Adamowicz i jego otoczenie byli i dalej są ludźmi Księdza Pedofila.

  49. Samba

    To było do mnie? Bo jakby nie na temat. Pytałem cię, ile masz lat,na wypadek gdybyś nie miała nieletnich dzieci dla mojego znajomego.On jest tak spragniony uczucia bliskości, że nawet tobie, z braku laku, je pokaże. Zdaje się, że jesteś nowoczesna i tolerancyjna, więc też mu bez problemu okażesz.
    P.s.
    Nie napinaj się, przyjmij do wiadomości i pogódź się z tym, że nie jesteś dowcipna (y?). Skup się na tych swoich, odkrywanych na nowo, prostych prawdach.

  50. Spora część Polaków uważała, że pomnik, oblany farbą, obwieszony dziecięcą bielizną i bucikami, powinien stać. Jako symbol hańby drapieżców seksualnych w sutannach i ich promotorów. Ale wspaniały ten monument, otoczony był najczulszą opieką, jak trawa na kortach All England Club lub w watykańskich ogrodach.
    Władze Gdańska sprawę usunięcia posągu pedofila i konfidenta SB odłożyły z powodu tragicznej śmierci prezydenta Adamowicza. Planowały jednak powołanie wspólnej komisji Kurii i Ratusza by rozwiązać ten problem. Zupełnie, jakby pani Dulkiewicz właśnie przybyła z bardzo odległej galaktyki i nie wiedziała, że wynik obrad takiego ciała, w pełni musiałby respektować stanowisko KK [nie ma jednoznacznych dowodów winy, prałat był bardzo zasłużony, nie wolno działać pochopnie], albo rzecz skończyłaby się awanturą połączoną z wysłaniem do piekła wszystkich oponentów i zgrzytliwym refrenem o niebywałym ataku na Kościół i najświętszą z wiar oraz obrażaniu wiernych i ich uczuć religijnych.
    Teraz piłka jest po stronie Gdańszczan. To oni muszą powiedzieć co sądzą o przewielebnym i pomyśle ponownego ustawienia jego posągu. Głośno i wyraźnie, by Kościół, samorząd i władze państwa nie mogły udawać, że nie słyszą. I by znowu ktoś nie musiał za nich odwalać brudnej roboty.

  51. Moim zdaniem w tej dyskusji powinna być przyjęta ta oto również perspektywa:
    Zakładamy, że obecnie rządząca partia X dostaje tęgie lanie w najbliższych wyborach.
    Do władzy dochodzi partia Y w koalicji z partią Z.
    Sądy są nasze, telewizja krynicą obiektywizmu. Partii opozycyjnej pozostaje radio misyjne i telewizja o podobnej linii programowej.
    Z prasy związane z opozycją są również Gazeta Narodowa, tygodnik „Do luftu”, jakieś portale internetowe.
    I wszystko wraca do normy.
    Aż tu nagle w jednej z gazet ukazuje się mrożący krew w żyłach artykuł o monstrualnych nieprawidłowościach w branży lodziarskiej. Kręcą lody, a mieszkańcy wsi i miast polskich nic z tego nie mają. Nawet patyków nie mogą polizać. Pisze o tej strasznej rzeczy tygodnik „Do luftu”, na okrągło na portalach internetowych publikowane są głosy zdesperowanych miłośników lodów waniliowych. W misyjnej rozgłośni urywają się telefony fanclubu lodów bakaliowych. Ukarać Naczelnego Bałwana, to przez niego nie dostajemy lodów. Na pohybel z nim.
    Rozlegają się głosy rozsądku:
    – „To nie jest wina Naczelnego Bałwana. A zresztą oddamy do sądu sprawę, niech rozstrzygnie sąd czy Naczelny Bałwan jest winny.”
    – „Co nam po sądach. Zanim wyrok zapadnie Naczelny Bałwan się rozpuści i nie odpowie dlaczego nie dostaliśmy lodów. My wiemy, że on jest winny. Pisały o tym gazety, mówili i tym w radiu, nawet w Internecie o tym było, a w Internecie to wiedzą wszystko. Gdzie są jego Zimowe Pałace, gdzie jego urzędy? Pójdziemy robić z tym wszystkim porządek. Tak jak zrobione z tym prałatem Jankowskim”…

    I żeby nie ciągnąć dłużej.
    Takie oto mogą być konsekwencje przedwczorajszych wydarzeń w Gdańsku i reakcji na nie większości opiniotwórczych mediów.

  52. @Gekko
    22 lutego o godz. 11:05
    Władza wyniesiona z suwerenów łona, gra w ramach horyzontów suwerena, który lubi stawiać i obalać, a nie budować czy oczyszczać.
    Jak dotąd tak robiła kazda władza wybrana przecież demokratycznie, tę różni zasadniczo to, że jawnie czyni kontrrewolucję wobec zasad – zasadą, co uprzednio było tylko zgniłą erozją.

    Mimo splątania ładnie powiedziane
    Nie jestem do końca pewien czy masz rację z tym legalizmem. My nie mamy obecnie normalnej sytuacji, ani prawnej, ani politycznej. Trudno legalizmem zwalczać chuligana z bejsbolem i sprawdzać czy równo puchnie. Arystoteles z bejsbolem nie wygra. Ta sytuacja wymagała jakiejś reakcji, a nie podajesz jakie są te „środki właściwe przeciw niedemokratycznym dyktaturom.”. Więcej powiem: kiedy władza łamie prawo/konstytucję w sposób ewidentny to czy musimy zachowywać się zgodnie ze złym prawem ? Jeżeli władza sama nie szanuje prawa, to podporządkowanie się temu złemu prawu jest współdziałaniem z przestępczą władzą. Wiem, że wchodzę na grząski teren, ale właśnie to nasze podporządkowanie się prawu umożliwia przechwycenie władzy przez różnych hochsztaplerów. Nie musiałbym i wolałbym nad tym się zastanawiać, gdyby okoliczności mnie do tego nie skłaniały.

    Zastanawiam się, kiedy die Bescheinigung na murze jest prawem, które bezwzględnie należy przestrzegać

    Pozdr.

  53. @ontario
    22 lutego o godz. 12:07
    ontario vel atalia vel takiebuty czy jakoś tak. Bingo?
    Sztuka puentowania nie każdemu dana, Tobie owszem. Lubię czytać Twoje krótkie acz celne podsumowania, chociaż z nie wszystkimi się zgadzam.

  54. głos zwykły
    22 lutego o godz. 10:01

    Pan Jan Hartman bronił Durczoka…

  55. Kółko się zamyka.Pan Niesiołowski ,próbował obalIć pomnik Lenina ,to i będzie dziś ukarany .W DYKTATURCE KAŻE SIĘ DWA RAZY ZA TO SAMO.dLACZEGO NOBLISTA NIE BRONI PANA Niesiołowskiego ,CZHOLERA WIE?Niesiołowski nie był agentem ,i kochał dojrzałe kobiety?To dlatego?


  56. Zagnieździła się kościelna bojówka na forum… przoduje ofiara pedofilnych pseudokapłanów katolickich – kuriewna samba kukuleczka, basuje jej krzyżowiec ++++ ofiara pęknietego kondoma, a z doskoku popierduje niejaki ontario, któremu tak się pier…liło w główce, że nie wie już kim jest i skąd… ale klawiaturuje.

  57. Gekko
    22 lutego o godz. 11:05

    W rzeczy samej… ale suwerena nie wymienisz, ani nie zmienisz w przewidywalnym czasie, chyba że na jego gorszą wersję, zgodnie z ogólniejszym trendem…
    Pozostaje pitraszenie z dostępnego zestawu produktów.
    Bieda „kadrowa” jest przeraźliwa, dlatego m.in. prognozy są – w dłuższej perspektywie – raczej pesymistyczne dla tego kraju.
    Paranoik, któremu życie ucieka u władzy – kolejni ministrowie takie sapiens jak z koziej d… trąba, rozpisd w instytucjach publicznych i admnistracji coraz większy, choróbska pospolite szalej … no i ten paskudny kler … klimat coraz bardziej sprzyja anarchii…

    ——–
    Gospodarz pisze:
    „… Oporu społecznego przeciwko rozpanoszeniu katolicyzmu i jego „bohaterów” w polskiej przestrzeni publicznej nic już nie zatrzyma. Obalenie pomnika jest przełamaniem tabu, obaleniem nie tylko kawałka źle ukształtowanej materii, lecz również mitu nietykalności władzy kościelnej. Proces wyzwalania się Polski spod ideologicznej i politycznej dominacji tej zdeprawowanej instytucji, w której worek z grzechem i zbrodnią wydaje się nie mieć dna, postępuje szybciej, niż mogliśmy się spodziewać. Któż bowiem mógł przypuszczać, że Watykan tak szybko, ledwie parę lat po kanonizacji, wycofa się z kultu Jana Pawła II?

    Dziś już papież ani kuria nie ośmieszają się opowieściami o dobrym carze, który o niczym nie wiedział, i złych bojarach, którzy gwałcili dzieci. Sprawa odpowiedzialności monarchy za czyny swojego dworu i swoich faworytów jest już dla tego królestwa oczywista. Za jakiś czas stanie się oczywista dla tego monarchy współobywateli.
    To się dzieje na naszych oczach. To się dzieje naprawdę!”

  58. Gospodarzu, bardzo celnie!

  59. @samba kukuleczka
    Jeśli całowanie w usta i klepanie po tyłku nastoletnich chłopców jest dla ciebie normalne to idź się leczyć… patyczaków bym nie zostawił pod twoją opieką nawet na godzinę…

    pod opieką Lwa-S też nie…

  60. Głos w sprawie księdza Jankowskiego zabrał Lech Wałęsa. W sumie przecież pare …dziesiąt lat się znali.
    Ciekawa wypowiedź
    Może gdzieś ktoś przytoczy jej treść z Polityki.
    Ja nie będę ryzykowała.

  61. swoją drogą zastanawiam się czy ci wszyscy co burzyli kilofami mur berliński też mieli zalegalizowane pozwolenie na jego zniszczenie?
    zastanówmy się – w ten sposób nigdy byśmy nie rozwalili starego systemu, pewnych rzeczy po prostu nie mozna zrobić legalnie!!! i to należało tak zrobić – uważam, że nie potrzbnie podstawiono te opony, ten pomnik wstydu powinien roztrzaskać sie w drobny mak

  62. demi
    22 lutego o godz. 16:17

    Serdecznie dziękuję ci za mowę miłości. Mnie się rzeczywiście pop…ło we łbie, natomiast ważne, że Wałęsa murem stoi za Jankowskim, a i Kuroń, Geremek, Michnik też dziarsko bronili Jankowskiego przed lustracją. Im się nigdy nic nie pier…, mnie zawsze się pier… Wielkie spasiba jeszcze raz za twoją mowę miłości!

  63. A tak przy okazji.
    Podano dzisiaj, że w Słupsku wyjawiono wynagrodzenia katechetów, które wynoszą około 3.700 zł, a więc tyle, ile otrzymuje doświadczony nauczyciel mianowany.
    Pieniądze katechetom wypłaca budżet państwa (a więc my wszyscy), a nauczycielom wynagrodzenia musza wypłacać samorządy, też zresztą m.in. z naszych podatków.
    Jakie są jednak kompetencje katechety i nauczyciela mianowanego ?
    To z tego m.in. powodu oddam swój głos na ten komitet wyborczy, który zapowiada zmianę w tym zakresie.

  64. hippolit
    22 lutego o godz. 14:35
    Spokojnie, to raczej ”mamba”, a także ”miłośnik czarnych jagód”,”uważny czytelnik prasy”, a także ”atheista”, i prawdopodobnie jeszcze wiele innych nicków, który najchętniej dyskutuje sam z sobą.

  65. flash01 22 lutego o godz. 18:20
    Otóż to!

  66. demi 22 lutego o godz. 16:17
    A ty z której plebanii PiSzesz?

  67. @ mały fizyk, 22 lutego o godz. 12:49

    Oczywiście można przeczytać, można rozumieć.
    Napisałem wyżej, że rozumiem racje Gospodarza. Nie zgadzam się, że najbanalniejsza (formalnie!) decyzja samorządowa skłania nas do rewolucji, jesli nie po naszej myśli. Chodzi o istotę relacji demokratycznych i praworządność. Sprzeciw moralny, słuszny, nie może kasować najprostszych relacji reprezentanckich na poziomie samorządu. Ta sytuacja to Polska w pigułce, wzmożona moralnie, upojona kabotyńskimi gestami i impotentna cywilizacyjnie wszelkimi swymi członkami. I stąd właśnie wziął się PiS.
    – – –
    @ zetus1, 22 lutego o godz. 13:49
    To jest też bardzo fajny temat do dyskusji; tu – w skrócie, po piersze nie chodzi tu o jakiś izolowany czy wybujały ‚legalizm’ – demokracja jest z definicji legalistyczna albo nią nie jest w ogóle, tym bardziej że jak pisałem wyżej, nie mamy w tym przypadku do czynienia z ŻADNYM łamaniem prawa przez władzę, przeciwnie – z ominięciem rutynowych dróg wpływu obywatelskiego na reprezentantów władzy i to na poziomie samorządowym!
    Środki właściwe przeciw dyktaturom to rewolucje (niekoniecznie krwawe), ale rewolucja z obalaniem pomników z powodu …niewyznaczenia miedzy o czasie przez wójta? (sorry, ale to jest ten poziom decyzji adm.).
    Wcale i nigdzie nie podporządkowujemy się prawu, nie umiemy go ani stanowić, ani stosować, nie mówiąc o szacunku (szacunek to nie jest ślepe podporządkowanie) i takie są okoliczności warte zastanowienia, imho, wreszcie, bo to obalenie to w kontekście rewolucji przeciw ślepemu legalimowi – groteska i karykatura. Tak jak milczące przyzwolenie wszystkich na wieloletnie grasowanie pedofila w sutannie z finałem w oddaniu prywatnemu pomnikowi przestrzeni miejskiej. To są, te pomniki i ich obalanie, ciągi przyczynowo skutkowe, spójnie i patologicznie oparte na dogłębnej acywilizacyjnej demoralizacji kompulsywnej, w kabotyńskich gestach i okrzykach. Niezdolne do wciśnięcia się choćby w szparę definicji z wikipedii czegokolwiek demokratycznego. No sorry, krócej mi się nie da. Oczywiście wiem, że wbijam sobie kij w oko, a nie w mrowisko, ale u Hartmana to jest na miejscu, hihi. Bardzo pozdrawiam.
    – – –
    @ gotkowal
    Bardzo popieram te wnioski i obserwacje.
    – – –
    @ dada, 22 lutego o godz. 16:52
    Tak, pitraszenie demokracji z tym suwerenem wychodzi tak, jak stołówka samoobsługowa, gdzie zawsze musi w końcu pojawić się bufetowa z łańcuchem na widelce, bo goście kradną i jedzenie się marnuje.
    A i łańcuch się szybko skończy, bo bufetowa kroi go na pierścionki i wynosi od tyłu.
    Reszta jest milczeniem, bo mi się czarny atrament kończy (ktoś, kurczę, wypił). 😉
    – – –

  68. Fizycznie upadł na razie tylko jeden podrzędny pomnik raczej podrzędnego księdza, ale wraz z nim ‎upadł przecież także symbolicznie autorytet jego najwyższego przełożonego, czyli papieża, jak by nie ‎było z Polski, czyli Jana Pawła II i wraz z nim także mit „Solidarności”, mocno już zresztą nadgryziony ‎tym, co się dowiedzieliśmy o jej przywódcach, a szczególnie o jej pierwszym Przewodniczącym. ‎Trudno jest bowiem uwierzyć, aby papież, będący wcześniej kardynałem krakowskim, nic nie wiedział ‎o raku pedofilii, który od dawna przecież zżera materię i ducha kościoła zwącego się katolickim czyli ‎powszechnym i że Lech Wałęsa nic nie wiedział o zamiłowaniach swojego bliskiego przyjaciela z ‎pobliskiej plebanii. 🙁
    I o to tu chodzi, a nie o podrzędny pomnik podrzędnego prałata z prowincjonalnego polskiego miasta. ‎Nie oszukujmy się, że jest inaczej.‎

  69. „Senator Borusewicz opowiada w „GW”, że Jankowski to agent SB”.

    Szkoda, że tak długo senator nie był łaskaw podzielić się tą wiedzą ze społeczeństwem.

    Państwo policyjne – jakim była PRL – nie tylko wiedziało wszystko o wszystkich księżach, ale też wykorzystywało tę wiedzę do bieżącej polityki. Dlatego właśnie ksiądz Jankowski został kapelanem Solidarności.
    Jeszcze w trakcie trwania strajku w Stoczni Gdańskiej, ludzie rozumni wiedzieli, że służby specjalne nie pozwolą na to, żeby jakiś nie umoczony duchowny katolicki, wcielił się w rolę „brata bliźniaka” L.Wałęsy.

    https://nowahistoria.interia.pl/historia-na-fotografii/strajk-w-stoczni-gdanskiej-sierpien-1980-zdjecie,iId,1543215,iAId,110797

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1691964,1,odtajniono-brytyjskie-dokumenty-o-polsce-lat-80.read

  70. Hola ,hola panie profesorze od dziwnej etyki.

    W USA takie zachowanie tej trojki osób nazwano by lynczem a pan zachwalajacy to bylby określany jako gawiedż , mob podżegajaca do przestepstwa .Funkcjonowalo to zjawisko na Dzikim Zachodzie i z trudem zlikwidowano to pod koniec 19 wieku.Takie zachowanie jeśli ktos czyni samosąd oceniane jako przestepstwu federalnemu i kicia ma sie jak w banku.

    Pańskiemu zachowaniu powinnismy się przyglądać teraz z uwagą gdyż podwaza pan porzadek prawny i publiczny państwa co wyrażnie rozumie rzecznik Bodnar.

    Jeśli gloryfikuje pan takie zachowanie to ja wkrotce udam sie do Polski wywierce kilka otworow w fundamentach budynku Polityki ( wiertarka udarowa na 18 v zrobi robote ) wsadze plasteline z zapalnikami na odleglośc zadzwonię ,żeby wieli z budynku gdzie pieprz rośnie i wysadze w powietrze nie omieszkajac nagrać tego widowiska.

    Zapewniam pana i szanownych redaktorow Polityki ,że jestem w stanie umotywować moją akcje nie gorzej co ci od pomnika ks.Jankowskiego .Jeśli on byl podobno agentem to redakcja polityki z lat 70 -80 tych przylożyla do tego reke..

    Z wioski Palatine,Illinois

  71. Dokładnie tak. Antysemityzm, antykomunizm, rusofobia, pycha, złodziejstwo i klerykalizm prowadzą do totalnej demoralizacji co widzimy na przykładzie tego księdza i jego prostackich akolitów.
    Szacunek dla tych trzech młodych ludzi i ich szlachetnego czynu.

  72. Chyba znam temat następnego blogowego wstępniaka.
    Jankowski był (zdaniem Bogdana Borusewicza) agentem.
    Nie zazdroszczę…marszałkowi Borusewiczowi. Żyć z tą wiedzą ponad 30 lat i dopiero w te lutowe dni roku 2019… Ciekawe ile jeszcze takich fascynujących wątków kryją przed nami bohaterowie sierpniowych dni i nocy…tego pamiętnego 1980 roku?

  73. @ demi 22 lutego o godz. 16:17
    Ciekaw jestem, czy do publikujących takie posty jak twój dociera, że nawet gdyby treść posta była prawdziwa i interesująca to chamskie dodatki powodują że się dalej czytać przestaje….? Jak mam ochotę na pogwarki meneli przy piwku, schodzę pod budkę.

  74. Pluszowa owca na cokole po pomniku ks. Jankowskiego. „Pomnik wiary, która prowadzi do cierpienia”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24484630,pluszowa-owca-na-cokole-po-pomniku-ks-jankowskiego-pomnik.html#s=BoxOpImg2

  75. Samba Kukułeczka 23 lutego o godz. 7:48‎
    Tak jak pisałem – cała wierchuszka („nomenklatura”) KSS KOR i NSZZ Solidarność to byli albo agenci ‎SB z zawodu albo wolnego wyboru albo, powiedzmy to eufemistycznie, „cudaki” i z tego powodu ‎kontrolowane przez SB. Pora więc najwyższa, aby skończyć wreszcie z tą legendą „solidarnościową”, ‎jako że ta cała „Solidarność” przez duże „S” nic nam dobrego nie przyniosła a tylko zmarnowaną ‎dekadę lat 1980-tych a po niej jeszcze gorszą „reformę” tow. Balcerowicza i ski oraz, jakże szkodliwą, ‎klerykalizację państwa.‎

  76. mistic 23 lutego o godz. 2:26 🙂

  77. Dezerter83 22 lutego o godz. 23:44‎
    Każda sekta religijna, czy to duża, tak jak np. rzymskokatolicka, czy też mała, np. jehowicka, jest z ‎reguły rozpracowywana przez specsłużby państwa, w którym ona działa i co więcej, tak być powinno. ‎Przecież cała wierchuszka („nomenklatura”) KSS KOR i NSZZ Solidarność to byli albo agenci SB z ‎zawodu albo wolnego wyboru albo, powiedzmy to eufemistycznie, „cudaki” i z tego powodu ‎kontrolowane przez SB. A jak wiadomo, „wiara czyni człowieka głupim” – Stanisław Staszic w „Rodzie ‎ludzkim”.‎

  78. @Gekko
    22 lutego o godz. 23:05

    „Chodzi o istotę relacji demokratycznych i praworządność.”
    Zgadza sie.

    „Sprzeciw moralny, słuszny, nie może kasować najprostszych relacji reprezentanckich na poziomie samorządu. ”
    Wiec jednak p. nie zrozumial o co chodzi. Polecam ttps://de.wikipedia.org/wiki/Ziviler_Ungehorsam . Niestety artykul tylko po niemiecku, ale jest najlepiej intelektualnie i merytorycznie ufundowany (w odroznieniu od polskiej i angielskiej versi).

    Wydaje mi sie, ze myli p. „ziviler Ungehorsam” z „verfassungsgemäß gegebenen Widerstandsrecht”.

    „Durch den symbolischen Verstoß soll zur Beseitigung des Unrechts Einfluss auf die öffentliche Meinungsbildung genommen werden. Der Ungehorsame nimmt dabei bewusst in Kauf, auf Basis der geltenden Gesetze für seine Handlungen bestraft zu werden.”

  79. Geozak 23 lutego o godz. 0:02‎
    W USA dopuszczalne jest stosowanie tortur przez służby państwowe, kara śmierci czy też agresja na ‎inne państwa etc. tak więc z tego, że coś byłoby tak a nie inaczej oceniane w USA, to NIC dla Polski i ‎Polaków NIE wynika, jako że Polacy NIE są Amerykanami a Europejczykami! Poza tym, zamach ‎terrorystyczny a usunięcie pomnika kryminalisty, to są zupełne inne sprawy. Bicie żony czy męża, ‎choć oczywiście wysoce naganne, NIE jest jednak tym samym, co wysadzenie w powietrze szkoły z ‎uczniami i nauczycielami.‎

  80. @geozak
    23 lutego o godz. 0:02

    Prosze sie najpierw doksztalcic (np. https://en.wikipedia.org/wiki/Civil_disobedience ) a dopiero potem komentowac 🙁

  81. Samba Kukułeczka 23 lutego o godz. 7:48‎
    Tak jak pisałem – cała wierchuszka („nomenklatura”) KSS KOR i NSZZ Solidarność to byli albo agenci ‎SB z zawodu albo wolnego wyboru albo, powiedzmy to eufemistycznie, „cudaki” i z tego powodu ‎kontrolowane przez SB. Pora więc najwyższa, aby skończyć wreszcie z tą legendą „solidarnościową”, ‎jako że ta cała „Solidarność” przez duże „S” nic nam dobrego nie przyniosła a tylko zmarnowaną ‎dekadę lat 1980-tych a po niej jeszcze gorszą „reformę” tow. Balcerowicza i ski oraz, jakże szkodliwą, ‎klerykalizację państwa.‎ 🙁

  82. Podziw i uznanie dla dzielnych i odważnych ludzi, Panów: Konrada Korzeniowskiego, Rafała Suszka i Michała Wojcieszczuka.
    A gdzie reszta, gdzie są inni? Tchórze i oportuniści

  83. samba kukuleczka
    23 lutego o godz. 7:48

    Pojebie kukułczy, gdyby nie te „sierpniowe dni” tatuś by cię spłodził szlauchem w republice radzieckiej łukaszkinopodobnej… a tak masz chociaż pisreublikę własnego chowu…

  84. Zaprzepaszczamy niebywałą historyczną szansę – korupcja polityczna, kolesiostwo i niekompetencja u władzy … to aleja prowadząca do degradacji Polski.
    Tylko kiep tego nie widzi.

  85. @++++
    23 lutego o godz. 10:03

    „Tak jak pisałem – cała wierchuszka („nomenklatura”) KSS KOR i NSZZ Solidarność to byli albo agenci ‎SB z zawodu albo wolnego wyboru albo, powiedzmy to eufemistycznie, „cudaki” i z tego powodu ‎kontrolowane przez SB. ”

    „Pan” kompletnie nie ogarnia sytuacji 🙁 Bo Solidarnosc byla finansowana przez CIA. A SBcy byli kontrolowani przez KGB. Wiec mamy tu do czynienia ze swiatowym spiskiem 😉

    Tylko kto go uknol i przeciwko komu? Kto to jest chyba jasne: Zydokomuna czyli Medrcy Syjonu czyli wladcy nad CIA i KGB. Tylko jeszcze nie wiadomo przeciwko komu. Przeciw Polsce, USA czy ZSSR?

    Ma p. dodatkowe 3 krzyze do rozgryzienia 😉

    PS. Dla wszelkiej pewnosci blogowiczow podkreslam, ze pozwolilem sobie zazartowac z poniektorej „alternatywnej” rzeczywistosci. Bo humor mi dzisiaj dopisuje 🙂

  86. deo gratias 23 lutego o godz. 12:44
    Raczej NIE, skoro burzymy posągi watykańskich okupantów!

  87. Salomon 23 lutego o godz. 11:18‎
    Bez przesady. Niech założą partię polityczną, to się do nich zaraz przyłączę.‎

  88. Panama 23 lutego o godz. 12:35‎
    Gdyby nie te „sierpniowe dni” to żylibyśmy dziś w normalnym europejskim państwie, bez ‎Balcerowiczów, Belków, Buzków, Wałęsów, Kaczyńskich, Komorowskich, Sikorskich i innych ‎Tusków oraz bez watykańskiego okupanta, bezrobocia, masowej ucieczki Polaków z Polski i bez ‎zapaści demograficznej.‎

  89. Geozak napisz lepiej ile archidiecezja Chicagowska zaplacila za swoich zboczencow seksualnych.

  90. ++++
    23 lutego o godz. 14:06

    Nie „panama” tylko panamam.
    Po drugie nie interesuje mnie pańskie skretynienie – takiego pospolitego Polaczka – który nie widzi Białorusi i putińskiej Rosji, w której nie było „sierpniowych” dni.
    Odpocznij sobie stachanowcu bo zasmradzasz forum wypierdami przepranej mózgownicy.

  91. marek1959 23 lutego o godz. 15:39
    A bostońska? Ona niby gorsza pod tym względem? 😉

  92. dino77
    23 lutego o godz. 9:38

    Bardzo mi przykro, że nie odpowiada panu forma nazywania po imieniu forumowych dyżurnych mend.
    Niektórym się podoba, innym nie.
    Wulgarnych propagandzistów, którzy mają sraczkę klawiaturową i nic do powiedzenia tępię.

  93. mały fizyk 23 lutego o godz. 13:38‎
    Tak, napisałem, że cała wierchuszka („nomenklatura”) KSS KOR i NSZZ Solidarność to byli albo ‎agenci SB z zawodu albo z wolnego wyboru albo, powiedzmy to eufemistycznie, „cudaki” i z tego ‎powodu kontrolowane przez SB, co nie zaprzecza temu, że byli oni także finansowani i kontrolowani ‎przez CIA i inne zachodnie specsłużby. Analogia choćby do organizacji WiN, która jak wiadomo, była ‎kontrolowana przez UB, ale finansowana przez zachodnie wywiady. Oczywiście, że byli też SB-cy ‎finansowani przez KGB czy też Stasi, albowiem trudno jest znaleźć w tych służbach kogoś, kto nie jest ‎sługą przynajmniej dwóch panów. Pytasz się też, nie bez kozery, przeciwko komu to było? Otóż w tym ‎przypadku nie jest to ważne, jako że dla każdej organizacji biurokratycznej, a takimi są przecież ‎wywiady i tajne policje polityczne, RUCH JEST WSZYSTKIM A CEL NICZYM, a co z kolei nie ‎zaprzecza tezie, że w takich organizacjach cel często uświęca środki, ale wtedy mówimy tylko o celach ‎cząstkowych, takich jak np. wydobycie zeznań od npla czyli nieprzyjaciela, „ajenta wrażego ‎wywiadu”. Z kolei Żydokomuna, Mędrcy Syjonu etc., to są tylko byty wirtualne, a tymi się tu przecież ‎nie zajmujemy. A na twoich żartach oczywiście sie nie poznałem. Stosując metodę sokratyczną ‎stwierdzę tylko, że to, co Ty tu piszesz, daleko wykracza poza granice mojej ubogiej pojętności, nie ‎wykluczam przeto, iż masz rację, ale zrozumieć tego jednak nie potrafię – metoda zastosowana w ‎dialogach Platona, tzw. dialogach sokratycznych, między innymi w „Lachesie”, „Charmidesie” i ‎‎„Gorgiaszu” w których Sokrates wcielał się w postać łaknącego prawdziwej wiedzy prostaczka ‎‎(eironeia, ironia – postawa „udawanej skromności”), który od swojego rozmówcy (alazoneia – postawa ‎‎„chełpliwej próżności”) pozornie oczekuje pouczenia i pomocy w poszukiwaniu prawdy. ;-)‎

  94. mały fizyk 23 lutego o godz. 13:38‎
    Przecież to są wielokrotnie sprawdzone fakty historyczne, że za przejęciem władzy w Polsce w roku ‎‎1989 przez tzw. opozycję demokratyczną spod znaku KSS KOR i NSZZ Solidarność stała CIA i ‎podobne jej służby, co też obserwujemy dziś np. w Wenezueli. Faktem jest też, że ogromna większość ‎‎„bohaterów” tzw. opozycji tzw. demokratycznej z czasów PRL-u była kreowana i kontrolowana nie ‎tylko przez SB, ale też i przez CIA. Nie twierdzę bynajmniej, że PRL był tylko wspaniały i dobry, gdyż ‎miał on, tak jak każde realne państwo, swoje wady, ale faktem jest, że Amerykanie musieli zniszczyć ‎system społeczno-gospodarczy PRL-u, gdyż z powodu istnienia takich państw jak PRL, to na tzw. ‎Zachodzie, a więc też i w USA, musiano walczyć z bezrobociem i biedą, dawać podwyżki ludziom ‎pracy etc., a co generowało dodatkowe koszty, a więc zmniejszało zyski kapitalistów. Stąd też tzw. ‎Zachód z USA na czele łożył miliardy dolarów na walkę z tzw. realnym socjalizmem. Wiadomym ‎przecież jest, że znany amerykański dziennikarz Bob Woodward, opisując działalność CIA w Polsce, ‎sprawiał początkowo na swoich czytelnikach wrażenie, że działania tej agencji w latach 1980-tych były ‎‎„nieznaczne” (Bob Woodward, „Zasłona – Tajne Wojny CIA 1981-1987” strona 375): „Mały tajny ‎kanał, który za pośrednictwem organizacji kościoła katolickiego w Polsce przekazał fundusze CIA w ‎wysokości od 20 do 30 tysięcy dolarów USA do rąk NSZZ Solidarność, został zamknięty z powodu ‎ryzyka politycznego.” Jednakże później ujawnił on, że skala operacji CIA w Polsce była znacznie ‎większa, niż on to uprzednio sugerował. Z kolei jego kolega Carl Bernstein, w „ Świętym Przymierzu” ‎‎(„The Holy Alliance’”) w “Time” z 24 lutego 1992, na stronie 28, poinformował, że „tony sprzętu – ‎faksy (pierwsze w Polsce), prasy drukarskie, nadajniki radiowe, telefony, krótkofalówki, kamery ‎wideo, kserokopiarki, teleksy, komputery, procesory tekstu (word processors czyli inaczej ‎mikrokomputery, rodzaj PC) były przemycane do Polski za pośrednictwem kanałów utworzonych ‎przez księży katolickich, amerykańskich agentów i przedstawicieli amerykańskiej centrali związkowej ‎AFL-CIO oraz prawicowych europejskich ruchów pracowniczych. Pieniądze dla zdelegalizowanego ‎związku „Solidarność” (a więc de facto dla jej szefa, czyli dla Lecha Wałęsy czyli TW Bolka vel Lejbę ‎Kohne) pochodziły z funduszy CIA, Narodowej Fundacji na rzecz Demokracji (the National ‎Endowment for Democracy), tajnych kont watykańskich i zachodnich prawicowych związków ‎zawodowych. Całkowity koszt tych działań nie jest do dziś dokładnie znany, ale istnieją w Polsce i ‎USA źródła, które mogą być wykorzystane do oceny ich wielkości (np. archiwa „Solidarności” i CIA). ‎Nie można też wykluczyć, że pomoc CIA dla Solidarności zbliżyła się wówczas do poziomu ‎działalności tejże Agencji w Afganistanie.” ‎
    Więcej np. tu: http://www.globalsecurity.org/intell/ops/solidarity.htm

  95. Moją pomoc TRZEJ PANOWIE z Warszawy mają. Nie tylko zresztą wsparcie, zrozumienie i realną akceptację, aprobatę i uznanie…Moją coś więcej.Mają medal za odwagę w formie najserdeczniejszego podziękowania uczyniony.Po prostu i zwyczajnie, bo po prostu i zwyczajnie należy sprząta brudy po …… i tyle.

  96. @ marek 1959

    Tak -archidecezja Chicagowska zapłaciła a ja na wezwanie kardynała Cupicha
    zasilyłem fundusz na ten cel rocznie $ 360 i kardynal przyslal mi list z podziekowaniem.Oczywiscie przesłanego potwierdzenia nie zapomniałem ujac w rozliczeniu podatku federalnego za rok 2018 .

    Tu w przecistawieniu do was postkomuchów i sowietykusow państwo i obywatele rozumieja społeczna i państwowotworcza rolę wszelkich kościolow.Dlatego kosciól jest zaliczany w kodzie podatkowym jako instytucja publiczna bezdochodowa i jest zwolniona od podatkow samorzadowych,powiatowych,stanowych i federalnych.

    Wejdż durniu na stronę internetową mojej parafii st John Villanova w mojej wsi Palatine i zapoznaj sie z dzialalnoscia naszego kosciola do którego finansowania też dokladam .Kosciól prowadzi przedszkole,szkole podstawowa i średnią oraz wiele organizacji społecznych.Dodam ,ze kosciól katolicki prowadzi najlepsze szkoły ,uniwersytety ,szpitale domy opieki itp z których korzystaja nawet niewierzacy zas potega USA opiera sie na tysiacach ksieży i zakonników typu Ojciec Dyrektor Rydzyk którego wy sowietykusy zawziecie zwalczacie.

    Z wioski Palatine (75 tys mieszkańców w rtm 10 tys Polakolw ) ,Illinois

  97. @geokozak
    Słowa skierowane w stronę profesora Hartmana ostre, ale budzą mój szacunek.
    Jednocześnie masz szczęście, że tego tekstu nie puściłeś u Szostkiewicza.
    Tnie wszystko co chociaż o centymetr wystaje ponad poziom Jego wybitnie sprofilowanego oglądu sytuacji.
    I żeby chociaż kosę poklepał.

    W tym miejscu muszę jednak podziękować profesorowi Hartmanowi za tolerancje wobec treści moich niektórych postów.
    Postaram się nie wykorzystywać miękkiego serca.

  98. demi 23 lutego o godz. 16:30
    To było ad personam. A co masz do powiedzenia ad rem?

  99. Panama 23 lutego o godz. 16:14‎
    Nie udawaj głupka. NIE jestem też „Polaczkiem” a Polakiem. I zobacz do czego doszły Chiny, nie ‎powalając agentom CIA dojść w nich do władzy.‎

  100. samba kukuleczka
    ….

    A pan Szostkiewicz elegancko poradził sobie z kościelną kukułą-mendą … popierdującą obficie i bezwstydnie na tym forum pod różnymi nickami – po prostu ja wypier…ł.
    Zrobiło się tam luźniej i nie ma już takiego smrodu jaki dokładała samba kukuleczka.
    Mam w tym swój malutki udział – polemizowałem kiedyś z gospodarzem tamtego forum broniąc tezy iż na agenturalny bełkot dyżurnych mend tylko rygorystyczne i drastyczne działania – nie pozwalajace na rozlewanie g00vna propagandy – mają sens.

    Na ruskie trepiarstwo działa tylko zatrzaśnięcie przed nimi drzwi.

  101. geozak 23 lutego o godz. 18:10‎
    Znaczy się, że pomagasz pedofilom. 🙁 W USA to może jest legalne, ale pamiętaj, że non omne quod ‎licet honestum est. I z jakiej racji kościół jest zaliczany w kodzie podatkowym jako instytucja publiczna ‎bezdochodowa, skoro jest to de facto sklep, sprzedający miejscówki do nieistniejącego raju, czyli ‎inaczej instytucja nastawiona z definicji na wyłudzanie pieniędzy od naiwnych? Poza tym, to Polacy ‎mieszkają w Polsce, a w Ameryce mieszkają Amerykanie.‎

  102. – Wczoraj rzecznik Episkopat stwierdził, że księdzem jest się przez całe życie, i po śmierci też, bez względu na to, co się zrobi.
    W środę w Watykanie fundacja „Nie lękajcie się” przekazała papieżowi raport dotyczący pedofilii w polskim Kościele. Raport ten został w czwartek opublikowany na stronie internetowej fundacji. Znajduje się w nim lista 24 hierarchów, którzy „ukrywali lub przenosili księży-sprawców”.
    Fundacja przypomina w dokumencie, że od pięciu lat zabiega o kontakt z polskimi hierarchami. „Jednak do tej pory polscy biskupi konsekwentnie pomijali pokrzywdzonych. Apele o podjęcie dialogu nie spotykały się z żadną reakcją adresatów. Ostatnio, na skutek rosnącego oburzenia społecznego, arcybiskup Stanisław Gądecki, Przewodniczący Episkopatu Polski, w jednym z wywiadów stwierdził, że spotka się z wybraną ofiarą. W tym samym wywiadzie, jeszcze przed z spotkaniem z osobą pokrzywdzoną powiedział, że chce jej powiedzieć: „że świat nie kończy się na grzechu, że jest coś ważniejszego aniżeli grzech, że istnieje odkupienie i przebaczenie, i możliwość tego, co nazywamy cierpieniem za kogoś innego. Kościół potrzebuje też cierpienia za swoją egzystencję„.

    Cwaniakopiskopat

    W raporcie przypomniano m.in. sprawy wykorzystywania seksualnego nieletnich przez ks. Jerzego Ubermana, ks. Krzysztofa K., ks. Henryka Jankowskiego, ks. Pawła Kani czy ks. Michała M. z Tylawy. Przy każdej z opisanych historii autorzy raportu podają nazwiska hierarchów, którzy bronili sprawców, przenosili ich do innych parafii lub wręcz „ukrywali” ich czyny.

    Wymienia się takich 24. biskupów, m.in.: Nycza, Jeża, Głodzia, Gocłowskiego, Gołębiewskiego, Tyrawę, Gulbinowicza Hosera, Jędraszewskiego, Paetza, Michalika, Watrobę, Wielgusa

    Fundacja “Nie Lękajcie Się” domaga się od Episkopatu: „stworzenia niezależnej od Kościoła Katolickiego komisji, która zajmie się przeanalizowaniem skali kościelnej pedofilii w Polsce i wypracuje rozwiązania chroniące dzieci w przyszłości; zniesienia przedawnień przestępstw seksualnych; pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców i przełożonych, kryjących ich działania oraz Kościoła katolickiego jako instytucji; wykluczenia ze stanu kapłańskiego sprawców przestępstw seksualnych wobec dzieci oraz kryjących ich zwierzchników; zapewnienia ofiarom pełnego wglądu w akta dotyczących ich procesów kanonicznych„.

    Papież Franciszek przyjął raport od delegacji fundacji.
    ‚Polska delegacja kościelna wraz z innymi delegacjami z całego świata przybyła właśnie do Rzymu na wezwanie papieża, aby wraz z nim szukać skutecznej i wspólnej dla wszystkich Kościołów lokalnych strategii działania przeciwko pedofilom w sutannach. Miał im przewodzić abp Stanisław Gądecki, ale poinformowano, że ciężko zachorował. Zastąpi go abp Marek Jędraszewski, wyświęcony na biskupa przez abp. Juliusza Paetza, zdymisjonowanego z urzędu ordynariusza poznańskiego (ale nigdy nieosądzonego) pod zarzutem uwodzenia kleryków. Jędraszewski pełnił za jego rządów w Poznaniu funkcje kościelne’.

    Zgroza

  103. @geozak
    23 lutego o godz. 18:10

    „Dlatego kosciól jest zaliczany w kodzie podatkowym jako instytucja publiczna bezdochodowa i jest zwolniona od podatkow samorzadowych,powiatowych,stanowych i federalnych.”

    Porownanie imperium o. Dyrektora (Rydzyka) do powyzszego („instytucja bezdochodowa”) jest swietnym zartem 😉

  104. Pedofilia księży katolickich – wstrętna sprawa – na tapecie, a ich zwykłe, pospolite seksoróbstwo i dziecioróbstwo?

    ‚Prof. Józef Baniak, socjolog z UAM w Poznaniu, przez ćwierć wieku badał seksualność księży, a kiedy podzielił się tą wiedzą z mediami, spadło na niego morze kościelnej krytyki i musiał odejść z wydziału teologicznego, który współtworzył. Profesor przebadał w latach 80. i 90. ubiegłego wieku 1100 czynnych i byłych kapłanów, i ogłosił, że 60 proc. z nich była bądź jest w związkach z kobietami, a 10 proc. ma dzieci. Pytamy, czy po fali krytyki zaniechał dalszych badań?

    – Nie reaguję na ataki i nadal prowadzę te badania metodą internetową, a moi doktoranci robią to na seminariach – odpowiada prof. Baniak. Twierdzi, że związki księży z kobietami są powszechnym zjawiskiem. – Zwłaszcza wśród młodszych kapłanów, bo to, że ktoś został księdzem, nie znaczy, że wyrzekł się swej seksualności, ponieważ tego nie da się zrobić – zauważa. Przypomina, że seksualność to nie celibat, który oznacza zakaz wstępowania w związki małżeńskie. – O tym, że księża mają kobiety, wie każdy biskup, ale to się ukrywa z uwagi na image kościoła – twierdzi prof. Baniak i przypomina swoją rozmowę z biskupem Gądeckim: – Wiedział o moich badaniach, ale miał mi za złe, że powiedziałem o nich w wywiadzie dla jednej z gazet. „Niepotrzebnie pan profesor mówił o tym masom, bo po co inni mają o tym wiedzieć”, usłyszałem – relacjonuje socjolog.

    Ma kontakty z kapłanami z całej Polski – Wiem też o związkach księży z kobietami w waszej diecezji. Takich spraw nie da się skryć pod dywan, bo parafianie dużo widzą i słyszą – zauważa. Twierdzi, że także w jego diecezji kilku proboszczów żyje na stałe z partnerkami. – Niektórzy mają dzieci, a parafianie o tym wiedzą i nie mają im tego za złe, bo ci księża są dobrymi duszpasterzami i nie nękają swoich wiernych finansowo – zaznacza profesor. Jego zdaniem, początki kościelnej hipokryzji widać już w seminarium. – Chłopak miał dziewczynę i powinien ją porzucić, ale cały czas ma z nią cielesny kontakt, bo nie potrafi powstrzymać popędu. A potem jej nie wystarcza bycie kochanką i chce ślubu, a on chce ślubować Bogu… i jest problem – prof. Józef Baniak podaje przykład moralnego rozdwojenia młodego kleryka i konkluduje:
    – Napiszcie, że prawo kościelne jest anachroniczne. I nie chodzi tylko o sferę erotyki, ale i o moralność duchownych, którzy żyją w dwóch systemach wartości. Muszą to ukrywać, a nie chcą, bo mówi się im, że żyjąc z kobietą zdradzają Boga, a oni przecież nikogo nie zdradzają – argumentuje socjolog.

    Uważa, że powinny być zmiany w jurysdykcji kościelnej. – Nie atakuję celibatu, tylko upominam się o to, by katolicki kapłan miał prawo wybrać, czy chce złożyć śluby czystości, czy założyć rodzinę – zaznacza prof. Baniak.”

  105. Przyznam się, że jestem zachwycony filmem Smarzowskiego: „Kler”. Chyba dzieciństwo Ks. Andrzeja Kukuły najpełniej tutaj odpowiada temu jak widzi reżyser relacje pomiędzy losem indywidualnym, a tłem historycznym dzieciństwa. Z drugiej strony także dostrzegłem wypowiedź Lecha Wałęsy i ja tą wypowiedź także doceniam. Generalnie w ogóle doceniam w religii pewne zachęty do działania. Ludzie niegodni są powołani do działania na rzecz dobra ogólnego i ich możliwości działania są czasami niedostępne dla ludzi prawych, gdyż dobrze poruszają się w ciemności, metaforycznie to ujmując. Czytałem także książkę Jerzego Daniłowicza „Bursztynowy Prałat”, która jest uczciwie napisana. Generalnie rzecz biorąc takie tematy jak pedofilia, prostytuowanie nieletnich przez lepiej sytuowanych ze szczególnych upodobaniem dla chłopców są w tradycyjnych społeczeństwach pewną normą, wyznacznikiem statusu materialnego i społecznego. Podobnie też rzecz ma się z molestowaniem kobiet. O rewolucji Solidarności mówiono zawsze, że jest to rewolucja konserwatywna, nieco inne oblicze nadało jej środowisko intelektualne, jakie powstało w Polsce po II WŚ. Za tym kryły się rozmaite uwikłania zarówno obyczajowe wynikające z zacofania, obyczajowego obskurantyzmu. Z drugiej strony działacze robotniczy i inteligencja byli tak czy inaczej uwikłani w system totalitarny i siłą rzeczy walka z tym systemem, nie może być rozdzielona od wielkiej konfrontacji Wschód-Zachód. Także irytują mnie stwierdzenia w których celuje tutaj Pan Jan, o nagłej przemianie Polski w 1989r. Uważam, że nie była to wcale nagła przemiana, a bardzo powolna droga i na tej drodze postępują też bardzo powoli przemiany w sferze tej która jest wyznaczona gwarancjami konstytucyjnymi dla obywateli, które nijak nadal mają się do rzeczywistości. Na Zachodzie co warto podkreślić nurt upodmiotowienia obywateli był bardzo powolny, to były procesy które trwały wiele dekad i cały czas się toczą i on angażuje nieproporcjonalnie większe w stosunku do Polski siły społeczne. Jeśli chodzi o sam kościół katolicki, to rzuca się w oczy jego ubogie zaplecze intelektualne i bardzo przeciętny poziom kleru. Kościół ma ogromny majątek i ogromne są wydatki na utrzymanie stanu osobowego instytucjonalnego kościoła, a nie ma stałego źródła dochodu. Taka sytuacja stawia kościelnych administratorów pod ścianą, liczy się ten kto przyniesie pieniądze. Niewątpliwie przypadek ks. Henryka Jankowskiego, ale i ks. Stryczka pokazuje, że trzeba bardzo obniżyć standardy, aby odnieść finansowy sukces w zbieraniu pieniędzy w kraju, gdzie nie własną pracą ludzie się najbardziej bogacą…

  106. Aby nie czytać zarzutów, że wiedzę czerpie z gazet, teoretyzuje, nie czuję nastrojów w narodzie przytoczę w miarę wiernie zdarzenie z ubiegłego roku. Konkretnie 1 września. Data pamiętna dla każdego… tornister na plecy, worek z kapciami w rękę i do szkoły.

    Kilka słów wyjaśnienia.
    Po pierwsze jako @kukułka preferuje raczej wiejskie pejzaże aczkolwiek jedno z miast ściany wschodniej to siedziba mojego właściwego zakwaterowania. Jestem jednak sprawiedliwa. Sześć miesięcy na wsi. Drugie sześć – raczej nijakie miasto.

    I oto efekt takiej pierwszowrześniowej eskapady , Miejsce tejże – jedna z wiosek nadbużańskiego powiatu.
    Rozmawiam ze znajomą, mieszkanką owej wioski, spotkaną przed miejscowym sklepem.

    – Dzień dobry Pani Sambo
    – Witam Pani Renato
    – Co ciekawego słychać?
    – Pani Renato cały czas jestem w szoku i nie mogę ochłonąć
    – O Matko Boska! Co takiego się stało? W ciąże Pani zaszła, pani Sambo?
    – Gorzej. Proszę sobie wyobrazić jadę samochodem przez wieś i widzę idącą chodnikiem Kowalską z córką. Obie z papierosami w rękach. Idą oczywiście na rozpoczęcie roku szkolnego. Przecież ona ma 15 albo 16 lat? Idzie dopiero do pierwszej klasy liceum.
    – Pani Sambo! Pani rwie włosy na głowie, że ona pali papierosy… ona 2 miesiące temu urodziła dziecko.
    – Naprawdę?
    – Naprawdę
    -No dobrze jak urodziło się to trzeba wychować, nieprawdaż?
    – Raczej tak
    – A któż jest tym szczęśliwym ojcem?
    – Pani Sambo, a kto wie. Pól wsi mogłoby być.
    – Ma Pani jakąś wodę, Pani Renato?

    Taki miała mniej więcej przebieg moja rozmowa z Panią Renatą

    I po jakimś czasie – już w domu – naszła mnie refleksja.

    O Boże znowu ksiądz? Ale po pewnej chwili uspokoiłam się. Uświadomiłam sobie, ze owszem we wsi jest katolicka kaplica, ale duchownym jest ksiądz z sąsiedniej wioski, a tatuś jest tutejszy.
    Pomyślałam jednak, że trzeba jakoś pomoc sierocie i poszukać ojca. Ale jak? Nie będę chodzić po wsi i robić badań terenowych. Przecież jak mnie zapyta żona jakiegoś chłopa „Z czym mam problem?” to nie powiem, że szukam ojca dla sieroty.
    Na policję zgłaszać to też jakoś nie bardzo. Wiosna idzie. Policja chłopów pozamyka, a kto traktorem w pole wyjedzie?

    Problem jest. Dziecko rośnie. Niedługo się na pewno zapyta: „A dzie mój tata?”

    @Miłośnikiem czarnych jagód byłam,@ Aaronem Sprężynerem byłam, nawet@ Hortensją Ramiączko byłam, ale @Ojcem cudzych dzieci? Znowu mnie zbanują.

    P.s. Historia pomimo określonej konwencji jest jak najbardziej autentyczna. Rozmowa z Panią Renatą również.

  107. @++++
    23 lutego o godz. 14:06
    Gdyby nie te „sierpniowe dni” to żylibyśmy dziś w normalnym europejskim państwie, bez ‎Balcerowiczów, Belków, Buzków, Wałęsów, Kaczyńskich, Komorowskich, Sikorskich i innych ‎Tusków oraz bez watykańskiego okupanta, bezrobocia, masowej ucieczki Polaków z Polski i bez ‎zapaści demograficznej.‎
    ………………………………………………………
    To jedno zdanie ma wiekszą wartość ,co prawda już tylko historyczną, niż wszelkie załgane kombinacje sapekulacyjne na temat obecnego stanu rzeczy.
    Niestety, realia są takie ,jakie wynikają z przejęcia władzy przez wymieninych przez autora, choć nie wszystkich bo dodać by można znacznie więcej nazwisk, dzieki którym jesteśmy teraz w sytuacji z ręką w nocniku. Kolejny raz Historia nie nauczyła Polaków niczego. „… i nowe przysłowie sobie Polak kupi, że…” itd. Kraj zawierzony wielu świętym nie może mieć dobrej przyszłości gdyż hołota , która robi za elitę polega na wierze, a jak już to wykazał dobitnie S.Staszic , ” wiara czyni człowieka głupim”. Dopokąd nie wyzbędziemy się tej GŁUPOTY (wiary) , dopotąd będziemy tylko cierpieć i narzekać. To całe smęcenie jak to dobrze jest (tym wybranym , których jest niewielu) można o przysłowiowy kant d…y potłuc. Teraz będziemy mieli „dorą zmianę”+… tzn. niech sobie każdy wipsze ile sobie tam życzy!!!
    @LK – zawsze trzeźwe i prawdziwe spojrzenie na rzeczywistość , pozdrawiam.

  108. mały fizyk
    23 lutego o godz. 10:18

    W kwestii zrozumienia, proponuję zacząć od języka polskiego, którym się posługują zainteresowani w sprawie Gdańska.
    A potem przejść do meritum, po etapie edukacji za pomocą wikipedii. Dalszy tą drogą rozwój niewykluczony własnymi słowami, umożliwi kontakt polemiczny.
    Pozdrawiam.

  109. @ samba kukułeczka

    Pan Redaktor Adam Szostkiewicz wzbudza mój szacunek stałością pogladów nie dopuszczając mnie do głosu W tym wzgledzie jest sroższy niż cenzura w czasach PRL .Moje komentarze są zazwyczaj merytoryczne i byc moze może podejrzewać mnie o sprzyjanie PiS.

    .Czasem usiłowałem mu sie nawet podlizywać pisząc ,że łysi zawsze wzbudzali respekt u mnie i przetrwało to we mnie od dzieciństwa . Sołtys w naszej wsi był łysy troche podobny z wygladu do Redaktora Sostkiewicza.Rodzice zawsze mi zwracali uwage klaniaj się jemu gdyż łysina swiadczy o jego madrosci.

  110. Beozak prowadza za 18 tys $ plus .rocznie.szkoly srednie.Wyznawcow religii watykanskiej jest tylko 12%.Znaja swoje miejsce w szeregu.Slowo duren swiadczy o tym ze jestes rakowym implantem z Polski ktory przez sluzby imigracyjne zostal nierozwaznie wpuszczony na terytorium US.Ten kraj zostal zbudowany przez ludzi ktorzy uciekli z fanatycznej religijnie katolickiej Europy.Tego samego zycze Polsce.Konca okupacji przez fanatykow religijnych i seksualnych przestepcow.

  111. geozak

    Oho, zaczynamy wyzywać blogowiczów od durniów, sowietykusów (?) i postkomuchów.
    I kto to pokrzykuje? Polonus, typowy przedstawiciel najsłabiej wykształconej imigranckiej mniejszości narodowej w USA, kiszącej się od lat w narodowo-ciemniacko-katolickim sosie, której liczebność nigdy nie przekładała się na kulturowo – polityczne wpływy, a dziś,z powodu zaniku dopływu nowych ciemniaków z podkarpacia i białostockiego, jej znaczenie jest zerowe.
    Przyjmij do wiadomości, wielbicielu Rydzyka, że o ile szkoły podstawowe i niewielka ilość średnich (prowadzonych przez organizacje religijne -nie tylko katolickie – w celach komercyjnych) cieszą się lepszą opinią niż szkoły publiczne (głównie te, gdzie większość lub całość stanowią czarni i latynoscy uczniowie – bo szkoły publiczne w białych i bogatych dzielnicach są bardzo dobre), o tyle najlepsze szkoły wyższe i szitale (w większości uniwersyteckie) organizowane są i dofinansowywane przez amerykanów pochodzenia żydowskiego.
    Zresztą wiesz o tym, tylko jako typowy polonus – antysemita nie dasz rady przepuścić tego przez gardło.

    samba

    Nie odpowiedziałaś(łeś) ciągle, czy masz nieletnie dzieci , którym mój znajomy były ksiądz mógłby okazać swoje uczucie, bo zdaje się nie masz nic przeciwko takim kontaktom. Pytałem też, ile masz lat, na wypadek braku dzieci, wtedy pokaże je tobie, a ma je całkiem spore. Jeśli jesteś mężczyzną, to, z tego co wiem, nie będzie mu przeszkadzać, tylko nie zapomnij ogolić nòg.

  112. demi
    23 lutego o godz. 16:30

    Serdeczne podziękowania dla ciebie za twoją mowę miłości. Masz naprawdę wiele do powiedzenia, jeśli chodzi o merytoryczną dyskusję, głębia twoich przemyśleń zadziwiłaby nawet Einsteina.

    Natomiast niepotrzebnie – tak wyrafinowany forumowicz, jakim jesteś – ciągle mówi o swojej sr…czce.

    Jeszcze raz dziękuję za mowę miłości, a twoje przenikliwe i klarowne wypowiedzi merytoryczne zapisuję w kajecie z nagłówkiem: SENTENCJE.

  113. Przełożona zakonna z Nigerii powiedziała w swoim wystąpieniu, że przemilczając te występki, Kościół utraci wiarygodność.
    Przełożona generalna Towarzystwa Najświętszego Dzieciątka Jezus, Veronica Openibo powiedziała, że Kościół z powodu przestępstw seksualnych duchowieństwa żyje w stanie kryzysu i hańby. – Czy potrafimy przejść od strachu przed skandalem do prawdy? Jak zdejmiemy maski, za którymi skryliśmy nasze grzeszne zaniedbania? – mówiła. Wskazała, że trzeba wypracować politykę, która dzięki odpowiednim programom i procedurom doprowadzi do odnowy, jawności i wykorzeni mentalność przemilczania przestępstw. Postulowała, by w każdej diecezji powstały komisje złożone z duchownych i świeckich, które stawią czoło problemowi i pomogą rozliczyć winnych. Siostra Openibo powiedziała, że kandydaci do kapłaństwa powinni być edukowani w kwestiach seksualności i płciowości.
    Kardynał Marx: Zajmowano się ofiarami zmuszając je do milczenia
    Niemiecki kardynał Reinhard Marx, przewodniczący episkopatu Niemiec i jeden z najbliższych współpracowników papieża, powiedział, że ukrywać nadużycia pomagał dotychczas brak przejrzystości i jasnych reguł funkcjonowania kościelnej administracji. – Dokumenty, które mogłyby poświadczyć odrażające czyny, wskazać winnych, zostały zniszczone albo w ogóle nie powstały. Zajmowano się ofiarami zmuszając je do milczenia – podkreślał hierarcha. Wskazał, że należy w trybie pilnym ograniczyć zakres spraw objętych tak zwaną tajemnicą pontyfikalną, która stała się pretekstem dla ukrywania przestępstw seksualnych duchownych. Dodał, że Kościół powinien opublikować statystyki dotyczące tych występków, a także ujawniać niektóre dokumenty prowadzonych w tych sprawach procesów.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24486884,papiez-franciszek-w-imieniu-biskupow-uczynil-gest-mea-culpa.html#a=66&c=157&t=3&g=a&s=BoxNewsLink

  114. meki_majcher
    Franiu, przybywaj do Gdańska, na własne oczy zobaczysz jak czci się pedofila…
    hatteras4 godziny
    A w moim rodzinnym Gdańsku pedofilowi postawili pomnik. Za zgodą nieżyjącego już prezydenta miasta, byłego ministranta w Brygidzie.
    taroudant
    Franio, mów za siebie. W Polsce nigdy nie było żadnego skandalu pedofilskiego ! Nasz ukochany siwyjąty JP2 wszystko zamiatał pod dywan, niszczył dowody a zboków awansował. Myśle, że sam też lubił zabawić się z ministrantem „po ichniemu”. Alleluja i od tyłu,jako rzecze brat Tadzio.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24486884,papiez-franciszek-w-imieniu-biskupow-uczynil-gest-mea-culpa.html#a=66&c=157&t=3&g=a&s=BoxNewsLink

  115. samba kukuleczka
    23 lutego o godz. 7:48

    Jeśli naprawdę wiedział, to 1) powinien powiadomić o tym media, gdy zbierano forsę na ten pomnik, gdy go stawiano itp.
    2) powinien dużo wcześniej powiedzieć, być może uniknięto by wielu tragedii niewinnych ludzi-ofiar prałata… (jeżeli istotnie był tym, o kim dziś trąbią)…

    Borusewicz to senator, Marszałek Senatu, wybitna postać, powinien w pierwszej kolejności dbać o przestrzeganie prawa. No, ale to święta krowa. Milczenie Borusewicza i innych solidarnościowców jest niepojęte, straszne, okrutne, daje realny obraz Polski.

  116. mistic
    23 lutego o godz. 2:26

    To piękne, że Wałęsę (Noblista), Michnika, Kuronia, Geremka, Mazowieckiego itd. nazywasz prostackimi akolitami prałata… Same szychy, sama wierchuszka, Autorytety nad Autorytetami, kwintesencja Autorytetów.

  117. Podpisuję się pod słowami autora.!!!
    Uzupełniam swój wpis o słowa Franciszka:
    ” księża dopuszczający się pedofilii to narzędzia szatana”
    A kim są Ci?
    WP:”W kazaniu ks. proboszcz Ludwik Kowalski odniósł się do życia Jezusa, przypominając, że on też czynił dobro, a był za to prześladowany.

    – My, chrześcijanie, spotykamy się z nienawiścią. Zamiast uznania spotykają nas ataki. Jezus pochylał się nad biednymi, nad ludźmi marginesu, podnosił ich. A jednak został za to zabity. My też jesteśmy jak owce posłane między wilki. Nas też prześladują. Nasi wrogowie będą dążyć do naszego zniszczenia. Musimy znieść te uderzenia, oszczerstwa, kpiny i plotki – mówił. – Media zajmują się pieniaczami i krzykaczami, którzy nie znali ks. Jankowskiego. Dziękuję za waszą odwagę, gdy te oskarżenia padają – dodał.

    We mszy uczestniczyli m.in. lokalni politycy PiS i ludzie Solidarności.”

    Za skrzywdzonych przez Jankowskiego NIKT tam się nie modlił. Ot, taka prymitywna polska katolickość.

    ONET:”Połączenie z numerem 116 111 jest często kwestią życia albo śmierci dzieci i nastolatków. Od trzech lat rząd PiS nie daje na niego żadnych dotacji – pisze w najnowszym numerze tygodnika „Przegląd” Katarzyna Wierzbicka. „

  118. A tymczasem w Gdańsku oddają cześć księdzu pedofilowi: Msza w intencji ks. Jankowskiego. Świadectwa ofiar pedofilii nazwano „pomówieniami pieniaczy”.
    http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24487558,o-zwyciestwo-prawdy-parafia-sw-brygidy-modli-sie-za-ks.html#s=BoxOpImg2

  119. Wałęsa, Prezydent Adamowicz, Borowczak, Wujec, Rulewski etc. twardo za księdzem pedofilem. 🙁

  120. Szanowny Panie Redaktorze,
    chciałabym wyrazić swoje poparcie dla Pana artykułu i dla tych trzech odważnych panów, którzy postanowili wziąć sprawę w swoje ręce, ponieważ odpowiedzialnym władzom zabrakło odwagi, żeby to zrobić. Na pewno w Polsce jest wiele osób myślących podobnie. Jeśli będzie trzeba, utworzymy grupę wsparcia.

  121. Elżbieta Marciniak
    A co pani powie na poparcie dla prałata pedofila ze strony kościoła i NSZZ Solidarność?

  122. Optymatyk 23 lutego o godz. 23:04
    Nawzajem pozdrawiam! 🙂

  123. „W niedzielę w kościele św. Brygidy w Gdańsku została odprawiona msza w intencji ks. Henryka Jankowskiego. Proboszcz bazyliki Ludwik Kowalski świadectwa ofiar ks. Jankowskiego nazwał „pomówieniami pieniaczy”.

    „Oskarżył także media o niewłaściwe zajmowanie się sprawą. Media na ogół zajmują się pieniaczami i krzykaczami, którzy nie znali ks. Jankowskiego” … tak kaznodziej Kaminski.

    „Odwazni obywatele z otwartą przyłbicą. … i wartości etycznych, w obronie których warto i należy nadstawiać kark” … latwo sie pisze gdy to nie jest wlasny kart i moralizuje z pozycji obserwatora w wygdnym fotelu.

    Ten pomnik, pomnik hanby i przemocy, pomnik klamstwa i chciwosci powinie byc zdewastowany przez anonimowych aktywistow, pociety i sprzedany na zlomowosko albo wrzucony do Motlawy.

    Gdy przy takich „obiektach” stana budki z policjantem wtedy bedziemy mowic o spektakularnym pokazie obywatelskiego nieposłuszeństwa.

    Na Civil Courage panie Redaktorze to trzeba sobie najpierw zapracowac i dorosnac bo inaczej bedzie jak zawsze. Odwazni pojda do wiezienia a media o nich zapomna i beda pisac o pogodzie albo … sezonowo o Zydach.

  124. @ hipolit

    Te okreslenia pasują wyjątkowo do ciebie.Być moze nie jestes postkomuchem z uwagi na wiek ale z myslenia mozesz byc sovietykusem zas twoj wpis swiadczy ,ze nie tylko jestes durniem ale wjatkowym Nieukiem.

    Jestem mgr inz z Polski pracowałem w USA z duzym sukcesem zawodowym .
    Majac 59 lat wrociłem na studia w USA zaliczajac 100 kredytow z najbardziej trudnych przedmiotow technicznych.

    Moja małżonka polonistka z polskim wykształceniem zrobila masters degree z Librarian science i pracował w jednej z najwie kszych bibliotek swiata w Chicago -Washington Library.Trojka moich synow po studiach komputer science zas jedna z synowych paracuje w najwiekszym szpitalu w Dallas jako lekarz zas druga synowa po 8 letnich studiach jest Certyfikowana ksiegowa stanu Illinois raz USA.

    Jak widzisz Nieuku twoj opis zupelnie nie pasuje do mnie jak rowniez do milionow Amerykanow polskiego pochodzenia .Ja i moja rodzina nie sa czyms nadzwyczajnym -sa znacznie lepsi od demnie naukowcy,profesjonalisci wlaqsciciele firm,Polska grupa etniczna pod wzgledem zasobnosci majatkowej jest na trzecim miejscu po Zydach i Niemcach.

    Odnosnie instyrtucji prowadzonych przez KK to jestes wyjatkowo ciemny.

    Uniwersytet katolicki Loyola w Chicago ma wlasny szpoital gdzie praktycznie została przeszkolona grupa polskich chirurgow na sercu.DePoul
    uniwesytet katololicki kształci w rożnych zawodach humanistycznych w tym prawnikow.

    Wsasienim stanie Indiana uniwesytet katolicki Notre Dame to potega w dziedzinie naukowej a nawet sportowej.Na nim bywal Ojciec Dyrektor Rydzyk.Praktycznie cała administracja urzędnicza to z tej szkoły.

    To jest potega sportowa.Druzyna futbolowa ma stadio 100 tys
    jest wypelniony do ostatniego miejsca zas na bilet czeka sie 5 lat w loterii komputerowej.

    Z wioski Palatine,Illinois

  125. Kilka słów wyjaśnienia.
    Prawdopodobnie osoby czytające moje posty tworzą na użytek własny rozmaite teorie na mój temat.
    Że jestem agentką KK, albo że utrzymuję co najmniej operacyjne kontakty z partią rządzącą.
    Inni z kolei, że mam w rodzinie osobę duchowną (co najmniej biskupa pomocniczego) i trudno szwagra, czy wuja nie wspomóc w potrzebie.
    Że jestem nieczułą na krzywdę ludzką osobą i robię sobie żarty z poważnych spraw.
    Ze mam naturę polemiczną i nie ważne w jakiej sprawie, ale zawsze wkładam kij w szprych. Itd.
    Wyjaśniam.
    Wszystkie powyższe opcje są dysfunkcjonalne w kontekście prób opisu mojej skromnej osoby.

    Dlaczego więc piszę to co piszę?
    Bo nie lubię być poddany mało wyszukanej manipulacji dokonywanej nie tylko na polskim społeczeństwie.
    Cała ta pedofilia jest – moim zdaniem – nie jedynym przykładem zmiany zasad dyskursu prowadzonego w świecie polityki.
    Kiedyś strony politycznego sporu próbując pozyskać stronników do swoich racji przedstawiały jakieś merytoryczne programy gospodarcze, wizje rozwoju społeczeństw, opcje kulturowe, wchodziły w spór dotyczący polityki zagranicznej. I jedno na pewno nie ulegało kiedyś wątpliwości, że argumenty stron odwoływały się do poddanej racjonalnym kryteriom refleksji obywatela.
    Bo członek społeczeństwa traktowany był przez świat polityki, mediów, biznesu jako racjonalnie myślący obywatel.
    Ale to już było.

    Nie wiem kiedy i kto był pierwszy ale od jakiegoś czasu każdy z nas jest traktowany przez wymienionych powyżej jako prymitywny osobnik wobec którego strony postawiły sobie z a zadanie s”skonstruowanie osobnika z jak największą ilości piany na „pysku”. Bo człowiek nie ma już głowy wyposażonej w chlubę homo sapiens, czyli mózg przy pomocy którego dochodził – z trudem, bo z trudem – do jakichś w miarę obiektywnych prawd, ale ma pysk na który nanieść trzeba jak największą ilość piany, bo nie racjonalne argumenty ale emocje mają być głównym i jedynym instrumentem dokonującym opisu świata i tym samym decyzji tym opisem uwarunkowanym.

    I jeżeli mamy dzisiaj kogoś pokonać w walce politycznej to już nie przywołujemy jakichś zasad, jakichś wzorców, czy idei tylko …mamy pedofili których sformatowany wizerunek użyczą społeczeństwu życzliwe media, mamy terrorystów czyhających na rogu każdej ulicy, kiedy co tydzień w USA w ciągu tygodnia ginie więcej osób w ulicznych strzelaninach niż wyniku terrorystycznych zamachów ciągu całego roku na całym świecie, mamy krwiopijców kamieczników wyrzucających na bruk bezbronnych lokatorów, chociaż można było wcześniej te sprawy w cywilizowanych procedurach usankcjonować.
    Można te przykłady jeszcze kontynuować. Niby różnią się między sobą, ale łączy je jedno. Kategoria ofiary.
    Kto nie będzie współczuł molestowanemu dziecku; kto nie pochyli się nad zmasakrowanym ciałem niewinnego mężczyzny któremu w tunelu metra wybuch oberwał obie nogi, kto nie zlituje się nad matką z dwójką dzieci która wyrzucana jest z poddasza kamienicy, bo znalazł się nowy szemrany właściciel.
    Ja nie twierdzę, że nie ma pedofilii( również w KK), nie twierdzę, że nie ma terrorystów, że nie m cwanych adwokatów wchodzących do lipnej kamienicy. Nie twierdzę, bo są.

    Ale nie zgodzę się z tezą mediów, że wszyscy księża to pedofile, a wszyscy pedofile to osoby duchowne.
    Nikt mnie nie przekona,że wszyscy muzułmanie to terroryści, a z bombami w kieszeni chodzą wyłącznie wyznawcy Allaha
    Ta sam zasada dotyczy kamieniczników, płatników VAT-u, Żydów, Rosjan czy innych wysłanników Czumbego.

    Moja próba opisu – rzeczywistego, a nie preparowanego na potrzeby dwóch najbliższych kampanii wyborczych – zjawiska polskiej pedofilii to właśnie walka z mało wyszukanymi metodami manipulowania społeczeństwem, ale też jednocześnie chęć sprowadzenie na ziemię a nie beznamiętne stygmatyzowanie w czeluściach piekielnych wizerunku instytucji polskiego kościoła katolickiego…który wywołuje (ten preparowany obraz) ciągłą pianę na buziach antyklerykalnie usposobionej części polskiego społeczeństwa.

    Ale od czasu do czasu staje również w obronie Żydów, Arabów, Rosjan, słuchaczy radia Maryja i ofiar okrutnych pedofili także. Niezależnie od płci, zawodu, wieku, sympatii klubowych i preferencji wyborczych. Jak również niezależnie od wysokości wież kościelnych.

    A poza tym uczęszczam na nabożeństwa do prawosławnej cerkwi.

  126. @Gekko
    23 lutego o godz. 23:33

    A jak tam z p. angielskim? Zrozumial p. juz polecony artykul? Moze go p. w poprawnej polszczyznie strescic?

  127. @geiozak
    Piszesz na temat stałego komentatora w stacji TVN 24:
    „W tym względzie jest sroższy niż cenzura w czasach PRL .Moje komentarze są zazwyczaj merytoryczne i byc moze może podejrzewać mnie o sprzyjanie PiS.”

    To jeszcze nic.
    Mi kiedyś wyciął bez zająknięcia post który stanowił właściwie cytat z książki Swojego redakcyjnego kolegi.
    W książce „Inne Stany” Tomasza Zalewskiego jeden z rozdziałów poświęcony jest manii jaką mają Amerykanie na punkcie molestowania i pedofili.
    Redaktor Zalewski opisuje kilka bardzo ciekawych przypadków które to potwierdzają. Przytoczyłam je w formie dosłownych cytatów na blogu „Gra w klasy”. Niestety zostały wyrwane z korzeniami.
    Redaktor Szostkiewicz po prostu się gubi.
    Przecież jeżeli następne wybory wygra PIS ( a nie można przecież tego wykluczyć) to On może sobie jakąś krzywdę zrobić.

  128. Geozak jedyna pozyteczna rzecz ktora wynika z twojej tutaj obecnosci jest taka ,ze pokazales wspolwyznawca polskiej odmiany katolicyzmu ,ze wszyscy ponosicie odpowiedzialnosc finansowa za wybryki swoich pasterzy.

  129. samba kukuleczka
    24 lutego o godz. 19:56

    … menda zaplątana w swoim mendziarstwie mendzi dalej, a na mendy tylko azotox – systematycznie.
    —————————-
    Wszystkie klechy pedofilne przed sąd … i ciężkie roboty dla pasożytów…

  130. @ samba kukułeczka
    Widze ,że z pani/pana rezolutna osoba i ja podobnie podchodze do zagadnienia.

    Przeżylem tyle lat i w życiu nie spotkalem homoseksualisty ,lesbijki a już nie wspomne osoby LGBT.

    Oglądajac te całe widowisko z Prezydentem Trzaskowskim mam pewne rozterki.Wkrotce przylatuje do Warszawy i mam obawy ,że ja wieśniak z Palatine ,Illinois moge popelnic cos niestosownego wzgledem takiego osobnika.Mam pytanie do pani czy oni beda jakoś oznakowani nosili tą karte na szyji – przeciez chce sie zachować godnie w stolicy Polski i nie naruszac miejscowych obyczajow wzgledem LGBT .

    Jaka ciekawostke podam ,ze Atypis ta czesc Lisowa i Czerska slepo malpuje wiele zadym politycznych z USA.Tu taka zadyma caly czas trwala ,ze wybor Donalda Trumpa spowodowal wybryki rasizmu czy homofobii.Trwa to dobre dwa lata wszelkie CNN- Y cnbc i inne przekaziory non stop.

    Miesiąc temu cale USA zelektryzowala wiadomosc ,że popularnego aktora czarnego ,otwarcie geja grającego w serialu Empire nazwisko Jessie Smollett zaatakowalo jego dwoch facetow przypuszczalnie bialych krzyczac tu jest M.A.G.A country krzyczac rasistowskie homofobiczne wyzwiska.Cala liberalna Ameryka zrobila wrzask i nawet Donald Trump sie kajal.Jednak śledztwo policji Chicago wykrylo ,że facet najal dwoch czarnych kumpli z Afryki zaplacil za narzedzia ataku i $ 3.5 tys.Skandal niebywały .

    Dlatego ja zrywam boki jak podobne dyskalia rozwijaja sie w Polsce.

    Z wioski Palatine,Illinois

  131. geozak

    Jesteś wykształconym ponad swoją inteligencję prostakiem, mam nieprzyjemne uczucie marnowania czasu na pisanie do takiego zakutego antysemicko-polsko-katolickiego łba, jak ty. Ale jedno mnie ciekawi: kiedy i ile zwróciliście z żoną pieniędzy polskiemu ubogiemu społeczeństwu, będącemu w epoce Gierka na dorobku (ewentualnie ponownie zbiedniałemu w stanie wojennym,o ile wtedy kończyliście studia), które to społeczeństwo zafundowało wam „darmowe” wykształcenie, dzięki któremu wygodnie sobie żyjesz, i bezgotówkowo troszczysz się o Polskę, psując powietrze na tym blogu?
    Pytanie retoryczne, znam odpowiedź.
    Najwyraźniej masz za dużo czasu, prawdziwy inżynier z powołania, tak jak lekarz, nie wypisywałby tu czy gdzie indziej takich bzdurnych epistoł, byłby zajęty śledzeniem nawały nowych rozwiązań naukowo-technicznych, lub medycznych, co w dobie internetu wręcz przekracza możliwości percepcyjne najlepszych w branży. Skoro nie interesują cię sprawy zawodowe, a społeczno-polityczno-religijne, zacznij działać na tym polu w polskiej diasporze (bo nie sądzę, że obchodzi to inne nacje), załóż jakieś stowarzyszenie celowe, lub klub dyskusyjny w Polskim Domu Narodowym, macie tam chyba taką instytucję kultury z barem, skoro jest 10tys rodaków w mieście, jak nie macie, to napewno pełno polskich kościołów, więc tradycyjnie można to robić w salce parafialnej, ostoi wolnej myśli polonijnej, między występami zespołów disco polo,wykładami dr Ewy Kurek i byłego ministra Macierewicza.
    Ostatecznie można to robič w polskiej restauracji, jakaś się może ostała.
    Jeżeli żadna z tych opcji nie jest możliwa, przejedź się do „jądra ciemności”, do PGR Jackowo, daleko nie masz, a plusem tego jest to, że tam to już wszyscy będą się z tobą zgadzać, ja już z tamtąd wyjechałem, będziecie więc mogli wręcz założyć chór. To jest pomysł! Tego jeszcze nie było, chór wyśpiewujący oceny sytuacji w Polsce. Amerykanie uwielbiają nowości, będą zachwyceni. Minusem jest problem zebrania kilku polonijnych katonarodowców umiących zrozumiale śpiewać po angielsku. Będziesz miał zajęcie i pole do popisu, uczyć ich, zamiast pouczać nas tutaj.
    Ale najlepszym sposobem zagospodarowania nadmiaru wolnego czasu będzie Komisja Smoleńska. Jakiś czas temu zwolniło siė miejsce po innym polskim inżynierze z USA, wykształconym jeszcze lepiej od ciebie. Wacek Berczyński, po załatwieniu Caracali wyjechał po cichu do USA i nikomu nie otwiera drzwi. Pensję podobno ciągle bierze. Tak jak i drugi utalentowany inżynier z USA, Binienda, ciągle bezczelnie dojący budżet. Ale on ostatnio zrobił się z gumy, wytrzyma jeszcze wielu takich jak oni i ty. Pogadaj z Macierewiczem, jak zawita do was z wykładami, wbrew pozorom on ciągle dużo może. Dorobisz do emerytury, i będziesz mógł więcej wpłacać na ratowanie amerykańskich parafii przed bankructwem, bo końca tego nie widać.
    CV masz imponujące, ale tam potrzeba innych umiejętności, które , jak widać, posiadasz w stopniu wystarczjącym.
    Good luck i krzyżyk na drogę.

  132. Ksiądz Jankowski był pedofilem i o tym wszyscy wiemy, ponadto był agentem bezpieki zwłaszcza w latach 1980- 1981, a na te wszystkie zarzuty mamy dowody, więc jest ponurą postacią tamtych czasów” – przekonuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” historyk, prof. Andrzej Friszke.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24489349,prof-andrzej-friszke-dla-rz-ks-jankowski-byl-pedofilem.html#s=BoxOpImg2

  133. GÓRA URODZIŁA MYSZ
    Adam Szostkiewicz: „Bez przełomu na watykańskim szczycie przeciw pedofilii
    Watykański szczyt przeciwko pedofilii ma znaczenie moralne i duszpasterskie, ale nie przynosi przełomu.”
    A w Gdańsku kwitnie kult księdza pedofila. 🙁

  134. geozak 24 lutego o godz. 19:20‎
    To, że jesteś „komunistycznym” (PRL-owskim) magistrem inżynierem, NIE świadczy, że znasz się na ‎sprawach takich jak problem pedofilii w kościele rzymskim zwącym się katolickim, tak samo jak fakt, ‎że ja jestem doktorem ekonomii z australijskiego uniwersytetu z pierwszej setki światowych rankingów ‎nie czyni ze mnie autorytetu w dziedzinie np. fizyki jądrowej. Sukcesy zawodowe mojej małżonki, ‎agronoma po SGGW, też nic tu do rzeczy nie mają, tak samo jak fakt, ze twoja małżonka jest facetem, ‎który według twoich słów „pracował w jednej z największych bibliotek świata w Chicago – Washington ‎Library”. Szatniarz z biblioteki nie musi się przecież znać na zasobach biblioteki, w której pracuje. Nie ‎ma też czegoś takiego jak „komputer science” – jest tylko informatyka i computer science. Tak samo ‎nie ma tu nic do rzeczy, że jedna z twoich synowych pracuje w największym szpitalu w Dallas jako ‎lekarz zaś druga synowa po 8 letnich studiach jest „Certyfikowana ksiegowa stanu Illinois raz USA”, ‎cokolwiek to miałoby oznaczać. Nie ma się też co chwalić, że polska grupa etniczna pod względem ‎zasobności majątkowej jest w USA na trzecim miejscu po Żydach i Niemcach, jako że po pierwsze to ‎nie przestawiłeś na to żadnych dowodów, a po drugie to bogactwo, a szczególnie zaś w USA, pochodzi ‎ze wszystkiego poza własną, uczciwą pracą bogacza.‎
    To zaś, że katolickie uniwersytety w USA prowadzą dobre komercyjne szpitale o niczym też nie ‎świadczy, gdyż np. w III Rzeszy pod egidą SS prowadzono najlepszy w latach 1940-tych program ‎budowy rakiet. Zawód prawnika jest zaś zawodem korporacyjnym, ale na 100% NIE humanistycznym. ‎Uniwersytety powinny zaś być potęgami naukowymi, a nie sportowymi, poza uczelniami typu AWF. ‎To zaś, że Ojciec Dyrektor odwiedzał jakąś uczelnię, chwały jej na pewno nie przynosi, a amerykański ‎futbol jest praktycznie nieznany poza USA, tak samo jak futbol australijski jest nieznany poza ‎Australią.‎
    I na koniec „village” to jest miasteczko, a nie wioska. Wioska to jest po angielsku hamlet a poza tym, to ‎w USA nie ma wsi – są tylko farmy i miasteczka te farmy obsługujące, zaś Palatine w stanie Illinois jest ‎typową amerykańską suburbią (przedmieściem) Chicago liczącą około 70 tysięcy mieszkańców, z ‎których około 10% żyje poniżej granicy ubóstwa, w tym ponad 14% osób poniżej 18 roku życia i ‎ponad 4% osób w wieku 65 lat lub więcej a znane jest to przedmieście Chicago głównie z produkcji ‎grillów marki Weber i świątyni Sikhów.‎

  135. samba kukułeczka 24 lutego o godz. 19:56‎
    Nie ma tezy mediów, że wszyscy księża to pedofile, a wszyscy pedofile to osoby duchowne. Jest tylko ‎sprawdzona naukowo czyli empirycznie teza, że najwięcej „odmieńców” seksualnych jest w kościołach ‎chrześcijańskich, a szczególnie w kościele rzymskokatolickim, który ze swym celibatem, przyciąga ‎owych „odmieńców”, w tym także i pedofilów, tak samo jak gówno przyciąga muchy. Stąd też mamy ‎znaczną nadreprezentację pedofilów w kościele rzymskim, ale oczywiście są też pedofile niebędący ‎funkcjonariuszami tegoż kościoła. Tyle, że tylko w kościele rzymskim zwącym się katolickim pedofilia ‎jest problemem systemowym i systematycznym i co gorsza nic ten kościół nie czyni, poza pustymi ‎gestami, aby ten problem zwalczyć, a jedyne co robi naprawdę, to albo neguje fakt istnienia tego ‎problemu, albo też zwala winę na swoje własne ofiary. Watykan potrzebuje więc wielkiego trzęsienia ‎ziemi, łącznie z wyborem nowego papieża i nowego kolegium kardynałów, gdyż ani obecny papież, a ‎tym bardziej obecni kardynałowie, nie są w stanie i nie chcą rozwiązać tego problemu, gdyż oni sami ‎siedzą w nim po uszy.‎

  136. ontario
    ‎24 lutego o godz. 9:47‎
    Borusewicz to taka sama szuja jak cała wierchuszka NSZZ Solidarność – i tej pierwszej, i tej obecnej.‎
    ‎24 lutego o godz. 9:51 ‎
    A ja Wałęsę (Noblistę), Michnika, Kuronia, Geremka, Mazowieckiego itd. nazywam zdrajcami Polski, ‎płatnymi pachołkami pedofilów i osobnikami bez moralności i honoru.‎ 🙁

  137. Panama 23 lutego o godz. 16:14‎
    Nie udawaj głupka. NIE jestem też „Polaczkiem” a Polakiem. I zobacz do czego doszły Chiny, nie ‎powalając agentom CIA dojść w nich do władzy.‎ 🙁

  138. geozak 23 lutego o godz. 18:10‎
    Znaczy się, że pomagasz pedofilom. 🙁 W USA to może jest legalne, ale pamiętaj, że non omne quod ‎licet honestum est. I z jakiej racji kościół jest zaliczany w kodzie podatkowym jako instytucja publiczna ‎bezdochodowa, skoro jest to de facto sklep, sprzedający miejscówki do nieistniejącego raju, czyli ‎inaczej instytucja nastawiona z definicji na wyłudzanie pieniędzy od naiwnych? Poza tym, to Polacy ‎mieszkają w Polsce, a w Ameryce mieszkają Amerykanie.‎ 🙁

  139. Także:
    Watykan. Samotność w szafie. Dlaczego w otoczeniu Jana Pawła II było tylu homofobicznych księży-gejów
    Stolica Apostolska huczy od plotek, orientacja seksualna nie jest tabu, wszyscy chętnie się zwierzają – księża, biskupi, kardynałowie, członkowie Gwardii Szwajcarskiej.
    http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,24482381,watykan-samotnosc-w-szafie-dlaczego-w-otoczeniu-jana-pawla.html#S.-K.C-P.-B.7-L.1.duzy#s=BoxWyboMT

  140. geozak 24 lutego o godz. 19:20‎
    To, że jesteś „komunistycznym” (PRL-owskim) magistrem inżynierem, NIE świadczy o tym, że znasz ‎się na sprawach takich jak problem pedofilii w kościele rzymskim zwącym się katolickim, tak samo jak ‎fakt, że ja jestem doktorem ekonomii z australijskiego uniwersytetu z pierwszej setki światowych ‎rankingów nie czyni ze mnie autorytetu w dziedzinie np. fizyki jądrowej. Sukcesy zawodowe mojej ‎małżonki, agronoma po SGGW, też nic tu do rzeczy nie mają, tak samo jak fakt, że twoja małżonka jest ‎facetem, który według twoich słów „pracował w jednej z największych bibliotek świata w Chicago – ‎Washington Library”. Szatniarz z biblioteki nie musi się przecież znać na zasobach biblioteki, w której ‎pracuje. 😉
    Nie ma też czegoś takiego jak „komputer science” – jest tylko informatyka i computer ‎science. Tak samo nie ma tu nic do rzeczy, że jedna z twoich synowych pracuje w największym ‎szpitalu w Dallas jako lekarz zaś druga synowa po 8 letnich studiach jest „Certyfikowana ksiegowa ‎stanu Illinois raz USA”, cokolwiek to miałoby oznaczać. Nie ma się też co chwalić, że polska grupa ‎etniczna pod względem zasobności majątkowej jest w USA na trzecim miejscu po Żydach i Niemcach, ‎jako że po pierwsze to nie przestawiłeś na to żadnych dowodów, a po drugie to bogactwo, a szczególnie ‎zaś w USA, pochodzi ze wszystkiego poza własną, uczciwą pracą bogacza.‎
    To zaś, że katolickie uniwersytety w USA prowadzą dobre komercyjne szpitale o niczym też nie ‎świadczy, gdyż np. w III Rzeszy pod egidą SS prowadzono najlepszy w latach 1940-tych program ‎budowy rakiet. Zawód prawnika jest zaś zawodem korporacyjnym, ale na 100% NIE humanistycznym. ‎Uniwersytety powinny zaś być potęgami naukowymi, a nie sportowymi, poza uczelniami typu AWF. ‎To zaś, że Ojciec Dyrektor odwiedzał jakąś uczelnię, chwały jej na pewno nie przynosi, a amerykański ‎futbol jest praktycznie nieznany poza USA, tak samo jak futbol australijski jest nieznany poza ‎Australią.‎
    I na koniec: „village” to jest miasteczko, a nie wioska. Wioska to jest po angielsku hamlet a poza tym, ‎to w USA nie ma wsi – są tylko farmy i miasteczka te farmy obsługujące, zaś Palatine w stanie Illinois ‎jest typową amerykańską suburbią (przedmieściem) Chicago liczącą około 70 tysięcy mieszkańców, z ‎których około 10% żyje poniżej granicy ubóstwa, w tym ponad 14% osób poniżej 18 roku życia i ‎ponad 4% osób w wieku 65 lat lub więcej a znane jest to przedmieście Chicago głównie z produkcji ‎grillów marki Weber i świątyni Sikhów. 😉

  141. @geozak

    Jeszcze o jednym z dziennikarzy Polityki.
    I to tym z redakcyjnej górnej półki.
    Szkoda, że nie żyje Ionesco albo Beckett. Dla mnie temat na rzecz przy której Godot, albo Nosorożec zostają w blokach startowych, czyli pełna kraina absurdu.
    Przytoczę w tej chwili tekst mojego postu z bloga Agaty Passent. Pani Agata z dużą dozą humanitaryzmu pochylała się nad niewdzięczną dziennikarską dolą w epoce Internetu:

    I już na koniec, bo chyba mój czas mija.
    Dola dziennikarza rzeczywiście jest nie do pozazdroszczenia. Być może wpływać to negatywnie na podejmowane decyzje, ale są chwile kiedy – nawet uwzględniając ten fakt – nie mogę pojąć co stanowi determinantę ich poczynań?
    Czy wyobraża sobie Pani, Pani Agato sytuacje kiedy dziennikarz, dorabiający jako tłumacz poezji, banuje (czyt. wywala na zbity pysk) z bloga osobę upubliczniającą jego dorobek translatorski i czyni to w momencie kiedy ten popularyzuje jego nie zawsze docenianą pracę, czyli publikuje wiersz w jego przekładzie:
    Przytoczę bo jest…krótki.
    Autorka wiersza to amerykańska poetka Jane Hirshfield.
    „Ewolucja i muchy”

    Całymi dniami głośno bzycząc mucha latała
    od okna do okna
    aż w końcu siadła na tym, które dało się otworzyć.
    Odleciała bez podziękowania, nawet nie obejrzała się za siebie,
    w słusznym przeświadczeniu, że upór się opłaca.

    Tłumacz owego utworu i autor opisywanego wcześniej zachowania to oczywiście Pan Adam Szostkiewicz.

  142. A w życiu jak to w życiu.
    Jedni wywalają na zbity pysk bez najmniejszego mrugnięcia powieką lewego oka.
    Drudzy ziewając przeglądają treść moich postów, bo wiedzą, że nic nie znajdą w nich ciekawego. Cały czas piszę to samo.
    Jeszcze inni – na przykład Redaktor Passent na blogu swojej córki – osobiście składają mi podziękowania, że napisałam coś sympatycznego i Im bardzo przypadło to do gustu.

    A Profesor Hartman?
    Nie wiem, ale się domyślam.

  143. I jeszcze mądrość z pracowni kuśnierskiej, czyli aforyzm autorstwa czeskiego pisarza Karela Čapka:

    Póki człowiek jest młody, wszystko go jeszcze bawi i byłby osłem, gdyby z tego nie skorzystał; tylko że póki jest młody nie ma pieniędzy na to żeby nie cieszyć się życiem. Właściwie to życie powinno rozwijać się w odwrotnym kierunku; najpierw człowiek powinien być stary i wykonywać całą przypadającą na niego i przysparzającą mu zasług pracę, bo do niczego innego się nie nadaje, dopiero na końcu powinien by osiągnąć młodość, żeby korzystać z owoców długiego życia.

    Że też Bóg o tym nie pomyślał.
    Ale żeby do czegoś takiego dojrzeć trzeba po prostu być Czechem.

  144. Geozak 25 lutego o godz. 0:18‎
    Chyba nie ruszyłeś się w życiu ze swej wsi w Polsce, skoro przeżyłeś tyle lat i w życiu nie spotkałeś ‎jeszcze homoseksualisty czy lesbijki że nie wspomnę już tu osoby LGBT(Q) czyli inaczej np. geja. Ja ‎najwięcej tego typu osobników widywałem na raz przed katedrą rzymskokatolicką w Melbourne ‎‎(Victoria, Australia). O ile dobrze zrozumiałem ich intencje, to domagali się oni specjalnych ‎‎„tęczowych” mszy dla siebie, a więc to byli, jak widać, bardzo pobożni rzymsko-katoliccy LGBT(Q)-‎owcy. Ale i w swojej wsi Palaty (gmina Grabów) też takich pewnie masz, tyle że oni siedzą, jak to ‎mówią Anglosasi w „klozecie” (closet homosexualists), przy czym przez „closet” rozumie się tu każde ‎nieduże pomieszczenie zamknięte, niekoniecznie służące celom wydalania. 😉
    Szalom!‎

  145. Samba Kukająca 25 lutego o godz. 10:55‎
    Ad Karel Čapek: polski pisarz S-F, Stefan Weinfeld, w „cywilu” inżynier radiotechnik (1920-1990 a ‎więc rówieśnik S. Lema), napisał był opowiadanie „Zwrotnica czasu” (oryginalnie „Młody Technik” ‎numer 12 (197) 1964, także w zbiorze „Władcy czasu”, KAW 1978 Seria: Fantazja, Przygoda, ‎Rozrywka) o cofającej się w czasie osobie. Uchodzi ono za jedno z jego lepszych opowiadań, utwór ‎refleksyjny, prowokujący do zadumy nad ulotnością i przemijalnością życia ‎‎(http://encyklopediafantastyki.pl/index.php/Stefan_Weinfeld).‎

  146. Dla milosnikow s-f polecam Jeff VanderMee: Southern Reach Trilogy(Annihilation, Authority, and Acceptance) … film Annihilation podejzanie blisko jakosci Kubrika albo David Linch.

    Obecna Polska z jej inwentarzem(moze zawsze taka byla) kojarzy mi sie z opisana w trylogi AreaX .
    Od 30 lat do tej anomali ekologicznej expedycje wchodza aby ja zbadac i znikaja bezpowrotnie albo wracja z amenzja i psychicznym schorzeniami.
    Stan umyslu Polski mozan tak opisac:

    “Where lies the strangling fruit that came from the hand of the sinner I shall bring forth the seeds of the dead to share with the worms that gather in the darkness and surround the world with the power of their lives while from the dimlit halls of other places forms that never were and never could be writhe for the impatience of the few who never saw what could have been. In the black water with the sun shining at midnight, those fruit shall come ripe and in the darkness of that which is golden shall split open to reveal the revelation of the fatal softness in the earth. The shadows of the abyss are like the petals of a monstrous flower that shall blossom within the skull and expand the mind beyond what any man can bear, but whether it decays under the earth or above on green fields, or out to sea or in the very air, all shall come to revelation, and to revel, in the knowledge of the strangling fruit—and the hand of the sinner shall rejoice, for there is no sin in shadow or in light that the seeds of the dead cannot forgive. And there shall be in the planting in the shadows a grace and a mercy from which shall blossom dark flowers, and their teeth shall devour and sustain and herald the passing of an age. That which dies shall still know life in death for all that decays is not forgotten and reanimated it shall walk the world in the bliss of not-knowing. And then there shall be a fire that knows the naming of you, and in the presence of the strangling fruit, its dark flame shall acquire every part of you that remains.”

  147. Borgenicht 25 lutego o godz. 20:21
    Do you speak Polish?

  148. … ale się forumowe g00vno leje …
    sraczka samby kukuleczki, wieśniaka z Palatynatu… et al. trwa.
    ———————–
    Wszystkie klechy pedofilne przed sąd … i ciężkie roboty dla pasożytów…
    Koniecznie przed zgonem papiestwa i wypełnieniem przepowiedni Malachiasza.

  149. Z nieco innej beczki:
    Australijski kardynał Pell, bliski współpracownik Franciszka, winny molestowania dzieci. Sąd w ‎Australii uznał kardynała George’a Pella za winnego molestowania seksualnego dwóch chłopców z ‎chóru kościelnego. To pierwszy wyrok dla tak wysoko postawionego duchownego. Pell był bliskim ‎współpracownikiem papieża Franciszka i skarbnikiem Watykanu. George Pell został jednogłośnie ‎uznany za winnego przez ławę przysięgłych w grudniu. Dziś, na dzień przed ogłoszeniem wyroku, ‎zniesiono zakaz publikacji medialnych nt. szczegółów procesu. Za molestowanie dwóch chłopców ‎z chóru kardynałowi grozi do 50 lat więzienia. Pell ma 77 lat. Pell jest określany jako najważniejszy ‎australijski duchowny i jedna z najwyżej postawionych osób w Kościele katolickim. Był on ‎arcybiskupem Melbourne i Sydney. W 2003 roku Jan Paweł II mianował go kardynałem. Od 2014 ‎roku, decyzją papieża Franciszka, został pierwszym prefektem Sekretariatu ds. Gospodarczych ‎Stolicy Apostolskiej – czyli ministrem finansów lub „skarbnikiem” Watykanu. W związku ze sprawą ‎od 2017 roku był na urlopie.‎
    Ofiara: Kardynał zmusił mnie do stosunku oralnego
    Początkowo kardynała oskarżano o nawet 20 przypadków molestowania, jednak jak mówili jego ‎prawnicy, część z nich wycofano. Ostatecznie uznano go winnym molestowania dwóch chłopców. ‎Miało to miejsce w 1996 roku, po tym, jak Pell złapał ich na piciu wina mszalnego w zakrystii ‎katedry w Melbourne. Ofiary miały 13 lat. Jeden z wykorzystanych zeznał, że Pell zmusił go do ‎stosunku oralnego oraz dotykał jego genitaliów i masturbował się. – Byłem młody, nie wiedziałem, ‎co się dzieje – opowiadał. Miesiąc później duchowny dokonał napaści na tle seksualnym na jednego ‎z nich. Jedna a ofiar duchownego powiedziała, że przez czyny Pella czuł „wstyd, samotność i ‎depresję”. Mówił, że zajęło mu lata, by zdać sobie sprawę, jak molestowanie w dzieciństwie ‎wpłynęło na jego dorosłe życie. Drugą z ofiar był mężczyzna, który w 2014 roku, w wieku 31 lat, ‎zmarł po przedawkowaniu heroiny. Jego ojciec zamierza pozwać Pella lub australijski Kościół po ‎uprawomocnieniu się wyroku. Gdy kardynał wychodził z sądu, otaczał go tłum dziennikarzy i ‎innych osób. – Jest ci przykro?, – Jesteś potworem!, – Spłoniesz w piekle, dziwaku! – krzyczeli ‎niektórzy.‎
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24493386,australijski-kardynal-i-‎skarbnik-watykanu-winny-molestowania.html#a=167&c=157&t=3&g=a&s=BoxNewsLink

  150. Już rozwalacie nieprawomyślne pomniki. Kiedy następny krok i palenie nieprawomyśłnych książek? Np pod hasłem „Do ognia z wypocinami pedofilów”?

  151. demi 26 lutego o godz. 0:59
    Ten wieśniak jest ze wsi Palaty, gmina Grabów.

  152. Pilaster 26 lutego o godz. 13:57‎
    Nie myl jednego z drugim. Nie używaj chwytu erystycznego zwanego sofizmatem rozszerzenia, ‎polegającego ona atakowaniu przesadzonej wersji argumentu czy twierdzenia drugiej strony dyskusji ‎‎(„atakowanie chochoła”), czyli odpowiedź na stwierdzenie, które w rzeczywistości nie zostało przez ‎drugą stronę wypowiedziane. Czym innym jest bowiem obalanie i usuwanie pomników przestępców, a ‎czym innym palenie książek, nawet takich jak np. „Mein Kampf”, czyli napisanych przez przestępców.‎

  153. Geozak – znalezione w Sieci: USA są jedynym państwem, które zawsze i bezinteresownie udzielało ‎nam pomocy.‎
    No jak to kiedy? Przecież już 200 lat temu gdy groziły nam zabory to pozwolili bezinteresownie ‎naszemu Kościuszce i Puławskiemu walczyć na amerykańskiej ziemi za amerykańską wolność. W ‎czasie I-szej wojny światowej bezinteresownie nie przeszkadzali amerykańskim Polakom ‎sformować Błękitnej Armii a ich prezydent bezinteresownie zachwycał się grą na fortepianie ‎Paderewskiego. W czasie II-giej wojny j u ż 5 lat po jej rozpoczęciu bezinteresownie pośpieszyli z ‎pomocą Polakom, którzy schronili się w Anglii i otworzyli drugi front żeby bronić stolicy, znaczy ‎angielskiej stolicy. A jednocześnie Amerykanie wspierali jak mogli Stalina żeby ten pomógł Polsce z ‎drugiej strony. I pomógł. Później Kennedy pojechał do Berlina i też chciał stamtąd nam pomagać ‎mówiąc „ich bin ein Berliner” a potem Reagan nawet płakał jak oglądał film o Solidarności i z ‎radości za dostarczenie mu tajnych informacji od Kuklińskiego. I wreszcie teraz, od lat i całkiem ‎bezinteresownie, Amerykanie chronią nas przed wizytami w USA nie udzielając nam wiz. Dzięki ‎wam, nasi prawdziwi przyjaciele, zawsze możemy na was liczyć.‎
    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24497020,z-przodu-cyce-z-tylu-cyce-czyli-‎ameryce-w-holdzie-wdziecznosci.html#s=BoxOpCzol9:undefined

  154. Mnie zaś ciekawi to, dlaczego Pell wrócił do protestancko-laickiej Ozlandii. Przecież gdyby się nie ‎ruszył z Watykanu, to by mu nic nie zrobili poza wysłaniem na emeryturę. A swoją drogą, to Franio bez ‎numeru razem ze swoim nazistowskim poprzednikiem znaleźli sobie idealnego wręcz kozła ofiarnego ‎w postaci Wojtyły, który wroga dla kościoła rzymskiego widział nie tam gdzie trzeba, czyli w ‎komunizmie, jakże przecież bliskim niektórym naukom Jezusa i w związku z tym zaniedbał umyślnie walkę z pedofilią, nawet do takiego stopnia, ‎że chronił księży-pedofilów w imię tzw. wyższych racji, czyli walki z komunizmem. A przecież ‎spowodowało to, że pedofilia rozkłada obecnie kościół rzymski od środka i nic już tego nie ‎powstrzyma. Ziści się proroctwo Żuławskiego ze „Starej Ziemi”, tyle że ostatni papież nie będzie ‎samotnym, powszechnie szanowanym choć jednocześnie ignorowanym starcem urzędującym w ‎Rzymie, a tylko uciekinierem, przeganianym z państwa do państwa i wreszcie osądzonym przez władze ‎świeckie. W swym zacietrzewieniu i ubóstwie intelektualnym, Wojtyła chronił i to praktycznie do ‎końca, zboczeńców typu Maciela czy gangsterów typu Marcinkusa, tylko dlatego, że uważał ich, ‎zgodnie z poleceniem Reagana i Thatcher, za antykomunistów. A ponieważ Wojtyła był outsiderem i ‎zerem intelektualnym, to okazał się on być idealnym chłopcem do bicia dla Franka bez Numeru i ‎Benka z Wysokim Numerem, którzy będą teraz twierdzić, że szokiem dla nich jest to, że tak późno ‎dowiedzieli się o tym, że Wojtyła rozmyślne lekceważył problem pedofilii w swej walce z urojonym ‎przeciwnikiem czyli komunizmem. A dla Polski oznacza to będzie usuwanie pomników Wojtyły z ‎przestrzeni publicznej i deklerykalizację a może nawet i schizmę w kościele rzymskim na tle oceny ‎‎„dziedzictwa” Wojtyły.‎

  155. 3 x TAK !!!

  156. Pedofilia księży katolickich – wstrętna sprawa – na tapecie, a ich zwykłe, pospolite seksoróbstwo i dziecioróbstwo?

    ‚Prof. Józef Baniak, socjolog z UAM w Poznaniu, przez ćwierć wieku badał seksualność księży, a kiedy podzielił się tą wiedzą z mediami, spadło na niego morze kościelnej krytyki i musiał odejść z wydziału teologicznego, który współtworzył. Profesor przebadał w latach 80. i 90. ubiegłego wieku 1100 czynnych i byłych kapłanów, i ogłosił, że 60 proc. z nich była bądź jest w związkach z kobietami, a 10 proc. ma dzieci. Pytamy, czy po fali krytyki zaniechał dalszych badań?

    – Nie reaguję na ataki i nadal prowadzę te badania metodą internetową, a moi doktoranci robią to na seminariach – odpowiada prof. Baniak. Twierdzi, że związki księży z kobietami są powszechnym zjawiskiem. – Zwłaszcza wśród młodszych kapłanów, bo to, że ktoś został księdzem, nie znaczy, że wyrzekł się swej seksualności, ponieważ tego nie da się zrobić – zauważa. Przypomina, że seksualność to nie celibat, który oznacza zakaz wstępowania w związki małżeńskie. – O tym, że księża mają kobiety, wie każdy biskup, ale to się ukrywa z uwagi na image kościoła – twierdzi prof. Baniak i przypomina swoją rozmowę z biskupem Gądeckim: – Wiedział o moich badaniach, ale miał mi za złe, że powiedziałem o nich w wywiadzie dla jednej z gazet. „Niepotrzebnie pan profesor mówił o tym masom, bo po co inni mają o tym wiedzieć”, usłyszałem – relacjonuje socjolog.

    Ma kontakty z kapłanami z całej Polski – Wiem też o związkach księży z kobietami w waszej diecezji. Takich spraw nie da się skryć pod dywan, bo parafianie dużo widzą i słyszą – zauważa. Twierdzi, że także w jego diecezji kilku proboszczów żyje na stałe z partnerkami. – Niektórzy mają dzieci, a parafianie o tym wiedzą i nie mają im tego za złe, bo ci księża są dobrymi duszpasterzami i nie nękają swoich wiernych finansowo – zaznacza profesor. Jego zdaniem, początki kościelnej hipokryzji widać już w seminarium. – Chłopak miał dziewczynę i powinien ją porzucić, ale cały czas ma z nią cielesny kontakt, bo nie potrafi powstrzymać popędu. A potem jej nie wystarcza bycie kochanką i chce ślubu, a on chce ślubować Bogu… i jest problem – prof. Józef Baniak podaje przykład moralnego rozdwojenia młodego kleryka i konkluduje:
    – Napiszcie, że prawo kościelne jest anachroniczne. I nie chodzi tylko o sferę erotyki, ale i o moralność duchownych, którzy żyją w dwóch systemach wartości. Muszą to ukrywać, a nie chcą, bo mówi się im, że żyjąc z kobietą zdradzają Boga, a oni przecież nikogo nie zdradzają – argumentuje socjolog.

    Uważa, że powinny być zmiany w jurysdykcji kościelnej. – Nie atakuję celibatu, tylko upominam się o to, by katolicki kapłan miał prawo wybrać, czy chce złożyć śluby czystości, czy założyć rodzinę – zaznacza prof. Baniak.”

css.php