Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

28.08.2014
czwartek

Tusku, musisz!

28 sierpnia 2014, czwartek,

Jeszcze przed miesiącem plotki, jakoby Donald Tusk miał szanse na objęcie stanowiska Przewodniczącego Rady Europejskiej, wtajemniczeni zbywali pobłażliwym uśmieszkiem. Dziś wszystko się zmieniło.

Postępująca inwazja Rosji na Ukrainie powoduje, że wypuszczenie polskiego jastrzębia do pary z włoskim gołąbkiem, czyli panią Mogherini z Włoch, staje się realnym scenariuszem. Na pewno bardziej realnym niż nominowanie na szefa RE któregoś z premierów małych krajów nadbałtyckich.

Po raz pierwszy od 1989 roku Polska miałaby „ważnego człowieka” w polityce międzynarodowej, a nasz kraj, dotąd funkcjonujący na marginesie EU/Eurolandu, znalazłby się w pobliżu jądra Zachodu. To niebywały awans i wielka odpowiedzialność. Ale do odważnych świat należy! Teraz albo nigdy!

Takie myśli powinny dziś powstać w głowie premiera, jeśli jest walecznym zdobywcą, a nie znudzonym biurokratą. Europę czeka teraz największa próba od wielu dziesięcioleci, być może od samej II wojny. Będzie ciężko, ale w perspektywie lat mamy szansę wyjść z kryzysu wzmocnieni, jako pełnoprawny członek wspólnoty Zachodu.

Nominacja Donalda Tuska sama w sobie tego nie sprawi, lecz wzmocni nasze szanse na uruchomienie tego procesu. A Polska, choć trochę przesunięta na zachód na mentalnej mapie przywódców i społeczeństw Europy (a siłą rzeczy także i Rosjan), będzie bez porównania bezpieczniejsza niż dzisiaj. Bo dziś nadal – nie oszukujmy się – jest przedmurzem, za które nikt krwi przelewać nie będzie. Jednakże współrządząc Unią Europejską, przestanie być wygonem, na którym można będzie dokonać próby sił między Rosją i NATO. Donald Tusk na stanowisku Przewodniczącego RE zmienia optykę obu stron i wart jest tyle, co tysiąc czołgów i samolotów!

Traktowanie szansy Tuska przez pryzmat losów PO jest niemądre. Walka o Polskę, o to, by nie dostała się cała w łapy Kaczyńskiego z Rydzykiem, odbędzie się w całym społeczeństwie, a nie na salonach. Ludzie wiedzą, jaka jest stawka, i na wybory pójdą – terminowe czy przyśpieszone.

Trudno mi sobie wyobrazić, by nasz premier w Brukseli miał być argumentem dla wyborców, żeby głosować na PiS, a tym bardziej, żeby pod platformianym dywanem pod nieobecność pana pogryzły się buldogi, ku zgorszeniu wyborców. To są rozsądni ludzie, a poczucie narastającej odpowiedzialności za kraj, w obliczu rosyjskiego zagrożenia, doda krajowej polityce powagi i substancjalności. Naród nie pozwoli, by ministrem spraw zagranicznych w czasie burzy była pani Fotyga… Bo naród to może jest i głupi, ale nie aż tak.

Sukces Tuska będzie sukcesem także PO i z pewnością doda tej partii skrzydeł. Nie jestem zwolennikiem PO, ale widzę szansę, której grzechem byłoby nie wykorzystać. „Jak dają, to brać!” – to jedna z ważnych zasad w polityce. Jest szansa podnieść polską flagę wysoko na maszt, a w dodatku zapędzić endecką zarazę z powrotem do nory. A gdyby nawet to ostatnie się nie udało, to Donald Tusk w Brukseli, razem z prezydentem Komorowskim, mogliby opóźnić i złagodzić skutki katastrofy. To jest poważna gra. To jest duża polityka.

Panie Premierze! Dwie godziny konwersacji angielskich każdego dnia i huzia na Brukselę!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 136

Dodaj komentarz »
  1. Panie Hartman – uznajmy, że był pan pijany i tego felietonu nie było.

  2. Bardzo dobry głos w polskiej debacie publicznej. Panie Hartman, niech pan mniej mówi o kościele – bo już może to trochę nudzi-chociaż zgadzam się z panem. Czekam na komentarze, w których nie waha się pan- popierać przeciwników, jeśli tylko to będzie dobre dla Polski.
    Pozdrowienia

  3. Trzeba dać mu szansę, niech się wykaże! Żona p.Tuska powinna popracować nad swoim wyglądem i obyciem, a także nauką języków obcych, bo niestety przy obecnym stanie rzeczy, to raczej wstyd. I nie piszę tego złośliwie tylko ze zmartwieniem…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Przewodniczącą Rady Europejskiej” – powinna zostać żona Radosława Sikorskiego, co bardzo by ucieszyło Chodorkowskiego i red.Michnika , czyli wszystkich Polaków, według obowiazujacej wykładni wolnych mediów.

  6. Tekst powstał 3 sierpnia, tuż przed wprowadzeniem rosyjskich sankcji gospodarczych.

    „Długa sraczka po szarlotce”

    Polska racja stanu ma się tak, jak jej stan. Cytując klasyka: „Jest dobrze, ale nie najgorzej jest”. Mogąc popierać tysiące pożytecznych inicjatyw, jak np. kopanie studni w dotkniętych suszą rejonach Afryki, walkę z próchnicą, która toczy zgryz niemal 90 proc. polskiej dziatwy, czy choćby ogólnoświatową promocję światłych mów zawsze zwycięskiego Prezesa Wszystkich Prezesów, Polska postanowiła wspierać patologicznie prawoskrętną, faszyzującą juntę kijowską. Minister Sawicki z iście chłopskim fatalizmem odkrył, że PWP nie myślał o polskich rolnikach, kiedy miział się na Majdanie z oszołomami. Pomijając fakt, że PWP rzuciłby kraj na pastwę jeźdźców apokalipsy, gdyby tylko dzięki temu mógł oglądać zafrasowaną twarz urzędującego premiera, myślenie nigdy nie było domeną wodza PIS. Zamiast ciskać jabłkami w PWP, trzeba oszacować skutki rządowego zachwytu rewoltą Majdanu. Tylko w przypadku rosyjskiego embarga na polską wołowinę straty liczono zgrubnie na 3 mln euro dziennie. Jeśli Rosja zablokuje import polskiej wieprzowiny, oraz wznowi zakaz importu wołowiny, to uderzy w kluczową gałąź polskiego rolnictwa. Producenci warzyw i owoców już liczą hajs, którego na pewno nie zarobią. Przebąkuje się również o możliwości embarga na mięso drobiowe. Mowa o odpływie dziesiątek milionów euro każdego tygodnia, fali bankructw i masowych zwolnieniach zarówno wśród zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji, ale również ludzi pracujących np. w transporcie, rachunkowości, serwisie urządzeń. Sawicki się martwi, PWP jak zwykle niczego nie żałuje, a polscy rolnicy biorą w kuper za iluzoryczne poczucie wolności ukraińskiej hołoty.
    Tylko bezmózgi trwają w niezachwianym przekonaniu, że jeśli jakimś cudem Kijów odzyska wreszcie kontrolę na wschodzie Ukrainy, wszystko będzie cacy. Problemy Ukrainy dopiero się zaczynają. Zamiana ulicznych zamieszek na regularną wojnę domową z użyciem ciężkiego sprzętu to tylko przygrywka. Pacyfikacja wschodnich regionów pochłania cenne dewizy, a tych Kijów nie ma. Gdy umilkną działa, wojo wróci do domów pozbawionych gazu, którego rezerwy zasysa właśnie zdychający przemysł. Dla tysięcy Ukraińców brak gazu w chałupie to będzie małe piwo, gdyż domów już nie mają. Zrujnowana infrastruktura nie odbuduje się sama, zaś wojenne długi w końcu trzeba będzie zacząć spłacać. To też żadne zmartwienie. Polacy wszystko ślicznie uprzątną. Podzielą się z Majdanem kwotami rekompensat wyżebranych w Brukseli. Zatrudnią również rzesze bezrobotnych Ukraińców, którzy nie będą w stanie żyć u siebie. Zajmą po prostu stanowiska, które właśnie opuszczają polscy robotnicy dotąd dłubiący w rolnictwie i przetwórstwie. Byczo. Póki co, Polacy będą żreć jabłka w ramach patriotycznego odwetu. Każdy tuman po dziesięć kilo. Taka szarlotka po polsku. Jak słusznie zauważył kiedyś Jerzy Urban: „Rząd sam się wyżywi”. To prawda, zarówno ten w Kijowie, jak i w Warszawie. Niemcy brylujący na salonach politycznych Europy szybko dojdą do porozumienia z Kremlem. Zwłaszcza, że takie firmy jak Adidas czy Volkswagen już boleśnie odczuwają skutki handlowej wymiany ciosów. Rosja jest nie do ruszenia. Czyli po staremu, a ty polska duszko wal bohatersko owocową kupę i grzecznie pościeraj jabłuszko.

    Rosja nie zagraża Europie – jest jej częścią, jedną z najistotniejszych zresztą. UE powinna dbać, aby Rosja pozostawała syta i zadowolona, bo to leży w naszym szeroko pojętym interesie. Stanowisko unijne dla Donalda Tuska, to jeno synekura. Żadnego „przesunięcia ku jądru Zachodu” nie będzie, gdyż Katoland pozostaje de facto strefą wpływów rosyjskich i ani Francja, ani tym bardziej Niemcy, nie są zainteresowane we wzmacnianiu polsko-ukraińskiej rusofobii. Nie idzie o to, by Tusk w PE „wzmacniał” pozycję Polski, gdyż ta może zostać wzmocniona jedynie poprzez prowadzoną zgodnie z interesem UE politykę polskiego MSZ. Na razie Polska robi wszystko, żeby zaognić sytuację na wschodniej Ukrainie. Nasz kraj stracił niepowtarzalną okazję by mocno zapunktować w oczach Zachodu. Wystarczyło w sprawie ukraińskiej awantury nie robić absolutnie nic. Niestety, jak widać nawet tego rząd RP nie potrafi, zaś skutki antyrosyjskiej histerii właśnie odbijają się nam bolesną czkawką. Zaangażowanie w pierwszoligowe geopolityczne rozgrywki przerasta możliwości naszego małego skansenu. Kto jak kto, ale Pan powinien to rozumieć. Janusz Palikot rozumie, czemu wczoraj dał wyraz w „Po przecinku”.

  7. Przyznam sie, ze ogladajac „polityke” pana Tuska w ciagu ostatnich 7 lat, to nabralem przekonania, ze jest on jak najdalszy od pojec takich jak odwaga, dalekowzrocznosc, czy rozumienie racji stanu …

    Pod rzadami Donalda Tuska Polska trwa w zastoju i mam powazne podstawy by sadzic, ze ta wyksztalcona w ostanich latach postawe Tusk przeniesie, wraz soba na brukselskie stanowisko.

    Choc argumenty prof Hartmana brzmia rozsadnie, to bardziej obawiam sie tego co sie utrwalilo w glowie pana Tuska, czyli urzedniczego „nic nie robienia”, zeby sie nie narazic… Bo latwiej sie wylgac niz wziac „na klate” ewentualna pomylke.

    Sorry, takiego mamy Tuska i nie „eksportujmy” go na zachod, bo chwaly nam, on nie przyniesie.

  8. p.s. Zapewne jak wiekszosc Polakow, naiwnie liczylem, ze po tym, gdy prezydentem zostal Bronislaw Komorowski, ruszy reformowanie kraju.

    Nie ruszylo…

    U mnie Tusk przegral, nie tym co zrobil, tylko tym czego nie zrobil, choc powinien i co gorsza mogl zrobic …

    ———————————————————————————-

    A Pan, Panie profesorze Hartman choc pisze zwykle na temat i ciekawie, to powinien sobie zdawac sprawe z tego, ze ani pisnina, ani gadanina, chocby najlepsza, nie przekonacie, ani nie zyskacie wyborcow.

    „Wali sie” wam wszystko. SLD wyluskuje „cwane szczury”, chlopaki od marychy dryfuja do JKM, stateczni wyborcy wzdragaja sie, strachliwi coraz mniej sie boja IV-RP. A Twojemu Ruchowi ubywa, ubywa i ubywa…

    Chce zobaczyc TR w przyszlym sejmie, wiec podpowiem wam co powinniscie zrobic.

    Toczy sie aktualnie proces o odszkodowanie dla jednej z ofiar koscielnej pedofilii. Dowody sa mocne, ale to w moim rozumieniu jest obecnie za malo, zeby wygrac. Bo w MS siedzi niejaki Krolikowski, agent Opus Dei, bo trwa nagonka kosciola katolickiego na srodowiska prawnicze, bo sedziowie sa oportunistami, bo nabrzmiewa atmosfera zwyciestwa PiS i postepujacej klerykalizacji, bo od poltora roku jest robiony przez episkopat szum wobec gender, bo w koncu jest tak, ze narod ciemny niejedna glupote „kupi”, a ostatecznie i tak jedyne co sie liczy to kasa.

    Nie jestem politykiem. Nie wiem jak to zorganizowac. Ale Pan, PAnie Hartman ma wplywy i to co podpowiadam, moze Pan zapodac najakims spotkaniu, czy innej nasiadowce, a majacy polityczne wyczucie wpadna na pomysl co i jak zrobic …

    JAk wspomniealem, trwa ten proces, gdzie ofiara koscielnej pedofilii domaga sie odszkodowania za doznane krzywdy. Pol na pol od zbrodniarza w sutannie i diecezji kolobrzeskiej.

    Nie wiem … pikiety z transparenrtami i okrzykami pod sadem?
    … tlum wlepiajacy oczy w sedziego/ine ? nasali sadowej
    … innne dzialania wywierajace presje na sad i nie pozwalajace zapomniec, ze spoleczenstwo ptrzy sedziom na lapy …

    To Wy, panie Hartman jestescie politykami, nie ja. I to Wy powinniscie zrozumiec, ze gdy sie wam wala statystyki, to dlatego, ze ludzie juz nie leca na gadanine… Ludzie, panei Hartman, musza doatac konkret, chocby najmniejszy.

    Niech to bedzie zwyciestwo, to znaczy odszkodowanie dla tego chlopaka z Kolobrzegu.

    Wspomozcie go, pomozcie wywalczyc dla niego odszkodowanie i bedziecie mieli w reku konkret… – To zrobilismy!

    Nie wspominajac o tym, ze jak jedna ofiara koscielnej pedofilii dostanie solidne odszkodowanie to polska chlopska pazernosc ruszy do ataku i te tysiace ofiar przestana milczec …

    Dzialac, dzialac, Panie Hartman, nie tylko gadac, czy pisac, ale konkretnie zadzialac. Odniesc sukces i chwalic sie nim …

    Bardzo chcialbym za rok moc zaglosowac na kogos z TR.

  9. A kto wypisywał tutaj, że jak student cokolwiek rozsądnego na egzaminie powie, to mu się 5 wstawia z wielką radością?
    Społeczeństwo jest tak głupie i jeszcze głupsze. I wybierze ponownie Kaczyńskiego i Fotygę. A argumentów, dlaczego wybierać tego czy nie wybierać tamtego, nie pojmie. Będą liczyły się emocje. Jak zawsze.

  10. Pan premier dzisiaj niczym ongiś Francesco Schettino z Costa Concordii.

  11. Tusku, musiałeś zmusić kobiety, by pracowały do 67 (aż o siedem lat dłużej), a feminista Hartman z TR musiał ci w tym pomóc.

    Ps. Musi to na Rusi.

  12. nie tak dawno żydoubecka Potylika przekonywała Polaków, że jeszcze tylko drugi raz dajmy szansę PO i wszystko ruszy z kopyta, będą sensowne reformy, ograniczenie deficytu i w ogóle rządy fachowców. Później żydoubecka Potylika przekonywała, że jakwybierzemey Komoruskiego zamiast Kaczora, to też będzie cudownie, bo będzie współpraca na linii premier-prezydent. To już 8 rok albo i więcej, jak żydoubecka Potylika i inne żydoubeckie Media przekonują Polaków, że jest im dobrze i będzie jeszcze dobrzej pod żądami PO. Trochę długo.

    Oby Polacy zrozumieli również, że jak żydoubeckie G Wybiórcze pisze, że „PiS to jedyna opozycja”, to jest to takie samo kłamstwo jak poprzednie – PiS jest równie koszerne jak PO i jako projekt medialny powstało tylko po to aby sprawiać wrażenie pluralizmu potylicznego w Polsce. Szansę dają tylko te partie, które żydoubeckie Media albo ignorują, albo które fałszywie określają jako „faszystowskie”. To Media w Polsce mamy „fałszystowskie”.

  13. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    29 sierpnia o godz. 0:18

    Fakt: dziadowski dziad pisiak Kaczyński. Na szczęście, na Majdan NIE pojechały Asy z PO: Saryusz-Wolski, Sikorski.

    I na szczęście Tusk nie powiedział Kliczce: „Dzięki takim ludziom na Majdanie jak ty Europa może być bezpieczna”

    „Sława Herojam Sikorskiemu i Tuskowi, Sława”.

  14. Po raz kolejny potwierdza pan, że język nienawiści i bełkotu opanował pan w stopniu zaawansowanym. Premier Donald ma jednocześnie zawiesić polską flagę i zapędzić polską zarazę do nory. Niemądre jest doszukiwanie się w Tusku-dyrektorze Europy czegokolwiek poza szansą dla PO, czego dowodem jest pańska ocena znaczenia w Europie i przydatności dla Polski dotychczasowych poczynań Jerzego Buzka, Danuty Hubner i Janusza Lewandowskiego. „Mentalne przesunięcie na zachód” z Ukrainy uczyniło twierdzę nie do zdobycia. Jeżeli pańskim zamiarem jest, aby osoby pochodzenia żydowskiego źle się kojarzyły, to całkiem nieźle to panu wychodzi.

  15. Panie Hartman: dziekuje za pozytywny blog. Co do Rosji i zagrozeniem wojna to mam odmienen zdanie i Michnik swoimi jadowitymi salwami tego nie zmieni.

    Nas bardzie powinno niepokoic warlords and rogue states: USA, UK i Izrael.

  16. Szanowny Panie Profesorze. Czy tak źle wróży Pan Europie? Czy Europa nie potrzebuje POSTACI, OSOBOWOŚCI, mądrych, z wizją, wykształconych? Pętaków lub amerykańskich wasali już miała. Niech Tusk zostanie w Polsce i nie przynosi wstydu. I tak zniknie w odmętach PiSu.

  17. Popieram Tuska do Europy! Nieglupi i sprawdzil sie jako przywodca, choc wiele rzeczy ktore robil, ja zrobilbym inaczej ale, jak mowia anglicy, ” there are many ways to skin the cat”. Nawet, jesli Tusk jako premierowi czesto braklo mu rozmachu, to w Europie bedzie rewolucjonista a tego tam jest potrzeba szczegolnie dzisiaj.

    Nie rozumiem czczego ujadania niektorych blogowiczow, ale to typowe dla Polactwa, szczegolnie kiedy idzie o tak zwana bezinteresowana zawisc. Tusk jeszcze nie dostal nominacji a co najmniej polowa jego „ziomali” juz ostrzy noze zeby go w te plecy itd. Dajcie facetowi szanse kochani Rodacy! Jesli go Europa doceni to dlaczego my mamy mu robic kolo nogi!

  18. tak… szanowny gospodarz chyba trafił w sedno w 5 akapicie, ja widzę te pogłoski jednak jedynie jako delikatną polityczną próbę EU ‚postraszenia’ batiuszki putina oraz śmiem twierdzić, że: „jak dają to brać” silniejsze w kopo, a w polityce to raczej „nigdy ie mów nigdy” 😉
    ps. nazwisko nieprzypadkowo z błędem. pozdro

  19. To prawda, że Donald Tusk na stanowisku szefa rady RE „zmienia optykę” poglądu na sytuację, tyle że Kreml patrzy przez trochę inne okulary, niż Unia. Symbolicznie ma to jednak spore znaczenie i może okazać się w przyszłości znacznie ważniejsze, niż deklarują tutaj przeciwnicy premiera. Buldogi pod PO-wskim dywanem się chyba nie pogryzą, bo premier przezornie pousypiał wszystkie niegrzeczne psy, zostały tylko pieski salonowe. Powiadają, że po objęciu przez Tuska fotela szefa RE nowym premierem ma zostać pani Kopacz… hmm…

    Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    29 sierpnia o godz. 0:18

    Pan się godzi na to, aby Rosja nadal uważała Polskę za swoją strefę wpływów. Z Tuskiem na unijnym stołku mamy przynajmniej teoretyczną szansę na zmianę tej sytuacji.

    Moderator Srul Cenzurstein
    29 sierpnia o godz. 9:31

    Pańskie poglądy to dno szamba i dwa metry gówna. Miłego weekendu.

    lonefather
    29 sierpnia o godz. 3:50

    To pan Hartman nie może już o niczym innym pisać, jak o walce na śmierć i życie z pełzającą klerykalizacją kraju? W obliczu bezpieczeństwa państwa polskiego wojujący antyklerykalizm będący filarem programu TR to niewiele znaczący temat zastępczy.

  20. pawel markiewicz
    29 sierpnia o godz. 10:43

    Moja agresja wobec Tuska jest interesowna, jako jeden z ohydnego Polactwa chcę Tuskowi wbić nóż w plecy za to, że ważne dla mnie kobiety zmusił do dłuższej o 7 lat pracy. Ten nóż w plecy będę wbijać każdemu, kto w tej sprawie poparł Tuska: a więc – Palikotowi, Piechocińskiemu.

    Sława feministom, którzy zmusili kobiety, by o 7 lat dłużej pracowały. Wieczna sława feministycznie feministycznym feministom!

    Hańba i pohybel ohydnie ohydnemu Polactwu. Herosom Polakom zmuszającym kobiety do dłuższej pracy honor i wiekuista cześć.

  21. Nie zgadzam się z oceną prof. Hartmana. Tusk w Brukseli – nawet jeśli się tam dostanie, w co mocno wątpię – będzie takim samym Tuskiem, jakiego znamy: nieudolnym, leniwym, inercyjnym, bez polotu, bez wizji i bez angielskiego. Nie nauczył się tego języka przez 7 lat premierowania, więc nie sądzę, żeby się go nauczył w Radzie Europejskiej. Poza tym uważam, że jego wybór do Brukseli w Polsce nic nie zmieni. Polski katotaliban dalej będzie agresywny, chamski, bezczelny i roszczeniowy, tak samo jak był do tej pory. To jest przy okazji największe zaniedbanie Tuska. Jedyny wynik ewentualnej tuskowej obecności w Brukseli będzie taki, że Unia jeszcze szybciej będzie się rozłazić.

  22. @pawel markiewicz, po co gadać, zrób.

    @Reszta komentatorów krytykujących Tuska.
    Zamiast zwalać wszystko na Tuska jak p. prezes cytuję: „winien jest rząd i osobiście Donald Tusk”, ruszcie tyłki, reformujcie domagajcie się reform, zakładajcie partie albo wstępujcie do nich. Działać, działać a nie smędzić.
    Niech Wam profesor Hartman będzie przykładem. Robi ile może. Nie waha się iść pod prąd.
    Działa a przecież nie musi, ma ciepłą wodę, porządną pensję i taką będzie miał emeryturę. A jak przyłączyłby się do Rydzyków i Kaczyńskich (teraz już chyba za późno), to i posada jakaś i większe zarobki by były.
    Nuże panowie krytycy, którzy wiecie jak i co zrobić, ruszcie tyłki na wiece, na demonstracje, na pikiety, bo będą Wami rządzić tacy jak @Moderator Srul Cenzurstein.
    A jak wasze dziecko uciekać będzie z płonącej stodoły to takie Srule wrzucą je z powrotem.

  23. „Po raz pierwszy od 1989 roku Polska miałaby „ważnego człowieka” w polityce międzynarodowej, a nasz kraj, dotąd funkcjonujący na marginesie EU/Eurolandu, znalazłby się w pobliżu jądra Zachodu…”

    Co za brednie za przeproszeniem Pan profesur wypisuje.
    To jak radosc tubylca ze szklanych paciorkow.
    Licza sie konkrety a sadzac po tuskowych konkretach w Polsce…

    Jerzy Buzek w latach 2009–2012 byl przewodniczącym
    Parlamentu Europejskiego…czy to przesunelo Polske do jakiegos jadra?

    Stanowsika w UE rozdzielane sa wedlug klucza.
    Karty rozdaja silni (nie Polska).
    Jezeli Tusk zostanie przewodniczacym… bo tak chce frau Merkel i wypada na srodkowo-wschodnia Europe to to niczego nie przesuwa.
    To nie jest konkurs Eurowizji – mozna dostac stanowisko w UE bo sie jest miernym a nie bo sie jest Estonczykiem czy Polakiem.
    W UE „nie zalatwia” sie czegos dla swoich jak wynikaloby z polskiego sposobu myslenia profesura

    Gdzie jest Polska swiadczy konferencja berlinska w sprawie Ukrainy pomimo tego, ze to wlasnie Polska jako jedyny kraj UE graniczy z Ukraina – nie zostala zaproszona.

  24. Samo rozważanie na poważnie kandydatury polskiego (urzędującego!) premiera na stanowisko Przewodniczącego Rady Europejskiej pokazuje naszą realną pozycję w Europie. Czy ktoś wyobraża sobie kandydaturę urzędującego kanclerza Niemiec lub premiera np. Włoch czy Wielkiej Brytanii? No właśnie.
    A premier Tusk ma rzucić wszystko i lecieć na stanowisko umiarkowanie prestiżowe i o nikłym wpływie na rzeczywistość tylko dlatego że nam zaproponowali?
    To by według mnie oznaczało, że to tutaj w Polsce to tak tylko, w sumie nic ważnego, można się w moment spakować i jechać do Brukseli. Jakaś kurde odpowiedzialność za kraj chyba obowiązuje?
    Choć nie jestem zwolennikiem D. Tuska, to wiem że tylko on może zatrzymać Kaczyńskiego. Bez niego PO się rozsypie a ludzie widząc że PiS rośnie, jeszcze wzmocnią ten owczy pęd i grozi nam Macierewicz i Fotyga w rządzie kiedy świat wokół staje się coraz mniej wesoły. To jak dać dziecku zapałki w składzie fajerwerków.
    Tusku musisz – ale zostać w kraju!

  25. @Autor

    Gdyby to był Jacek Saryusz-Wolski: poważny, stanowczy, z doktoratem, mówiący znakomicie po angielsku i francusku, to bym bił brawo.

    Tusk? Daj Pan spokój. Wstyd i żenada. Fircyk mówiący „Kali mieć, Kali chcieć”. Będzie największym „Polish joke” w historii. Mam nadzieję, że on sam ma więcej oleju w głowie.

  26. „Po raz pierwszy od 1989 roku Polska miałaby „ważnego człowieka” w polityce międzynarodowej,”

    Zamiast bić propagandową pianę może by pan profesor raczył napisać coś o realnych kompetencjach tego „ważnego człowieka”? Ach, rozumiem, to przecież za trudne dla polskiego profesora, czego ja wymagam.

  27. Prawo Murphy,ego wiecznie żywe..Zostanie czy odejdzie?Będzie żle a może jeszcze gorzej.Cholera wie.Gdy awansuje ,to największym zadaniem będzie kilkudniowy pobyt w Kosowie i sprawdzenie jak dogadują się tam Serbowie z Albańczykami ,po krwawej wojnie ,takiego przednówku Ukrainy.Dramat polega na tym ,że Rosjanie na wschodzie Ukrainy powinni wszyscy przekroczyć granice na wschód ,aby uratować pokój .Przecież oni poczuli się zagrożeni już z chwilą uchwalenia po obaleniu Janukowycza ,zakazu ich języka.Teraz nienawiść jest niewyobrażalna z obu stron ,a Rosjanie cały czas gadają o banderowcach i pogromie naszych kobiet i dzieci na Wołyniu.I ta sytuacja każe ,wybierać mniejsze zło dla nas.Tusk więcej zrobi dla pokoju w UE.A my szykujmy na obywatelskie nieposłuszeństwo ,w sytuacji gdyby paranoicy chcieli ruszyć do boju na czele moherowych beretów.

  28. „”w sytuacji gdyby paranoicy chcieli ruszyć do boju na czele moherowych beretów” – hm, Saryusz-Wolski z PO i Sikorski z PO paranoikami na czele moherowych beretów, no, no, no…

  29. Atalia bez argumentów ,normalka.Nie słucha w radio i telewizji wielu komentatorów ,mówiących o tym ,że paranoja to domena prezesowych pretorian.Aż żal człowieka na usługach ,nie mającego pomyślunku.

  30. @Lukasso

    29 sierpnia o godz. 11:12

    „Pan się godzi na to, aby Rosja nadal uważała Polskę za swoją strefę wpływów. Z Tuskiem na unijnym stołku mamy przynajmniej teoretyczną szansę na zmianę tej sytuacji”.

    ****************************************************************************

    Widzi Pan, to nie jest kwestia mojej czy Pańskiej zgody, bądź jej braku. Póki co, Rosja jest stosunkowo słaba gospodarczo. Podkreślam: NA RAZIE, W STOSUNKU DO SWEGO POTENCJAŁU I AKTUALNEGO POZIOMU ROZWOJU GOSPODARCZEGO UE. To się będzie zmieniać i symptomy tej zmiany już widać w stopniowym odwrocie Rosji ku Wschodowi. Ów odwrót to nie rejterada, lecz przemyślana strategia. Obecnie UE i Rosja są od siebie gospodarczo zależne w stopniu o wiele większym, niżby to wynikało ze sztywnych danych statystycznych. Niemniej Europa po prostu nie ma alternatywy dla współpracy z Rosją i w przeciwieństwie do niej mieć nie będzie. Gdybyż tylko Polacy częściej spoglądali na mapy! Rosja będzie powoli rozwijać swój potencjał gospodarczy i to budzi największe obawy zarówno w GB jak i USA, które silnej UE wcale nie chcą, zaś wizja współpracy polityczno-gospodarczej tandemu Rosja-Chiny spędza sen z powiek analityków po obu stronach globu. Nie idzie rzecz jasna o jakiś mityczny „najazd”, liczbę głowic nuklearnych, itp. Ani Rosja, ani Chiny nie muszą nikogo najeżdżać. Sęk w tym, że one już tu, m.in. w Europie, są. Obecnie żyjemy w schyłkowym okresie dominacji USA. Jak Pan wie, upadek imperiów to zwykle proces długotrwały, jeśli liczyć latami pojedynczego żywota, mimo to w świecie tak dynamicznych zmian, bardzo możliwe iż dane nam będzie zobaczyć ostatni akt przedstawienia z udziałem Ameryki, która moim zdaniem jest krajem znacznie mniej przewidywalnym niż dzisiejsza Rosja i to powinno budzić obawy.

    Nie mam czasu aby szerzej się rozpisywać. Dodam jedynie, iż w sygnalizowanym przeze mnie globalnym przetasowaniu tak Polsce, jak i Ukrainie przypada rola trzeciorzędnych statystów. Możemy popiskiwać o rosyjskim imperializmie, nasładzać się kolejnymi trupami bohaterów wygrzebanymi przez IPN, topić miliardy w „modernizację” tzw. sił zbrojnych, krzyczeć o III wojnie światowej i próbować przedstawiać ukraiński nacjonalizm jako wzór cnót wszelakich. To wszystko nie zmienia faktu, że Polska jest krajem słabym, niezdolnym do udziału w politycznych rozgrywkach dużego formatu. Donald Tusk w RE. W porządku. Gdy trzeba rozstrzygać o sprawach naprawdę istotnych, kanclerz Merkel dzwoni do prezydenta Putina lub się z nim spotyka. Kluczowe decyzje zapadają często podczas nieformalnych mitingów gabinetowych. Chcemy czy nie, nadal pozostaje aktualne: kurica nie ptica, Polsza nie zagranica. Po prostu, Realpolitik. Polska rusofobia zawsze poważnie zaburzała naszą optykę polityczną. Aktualnie, z grubsza rzecz biorąc, powtarzamy kardynalne błędy polityki międzywojennej, stawiając na iluzoryczne sojusze z odległym Zachodem i uporczywie, wbrew faktom, odmawiając uznania pozycji Rosji, jako głównego rozgrywającego w regionie. Jak Pan widzi, rzeczywistość brutalnie weryfikuje wolnościowe mrzonki tak Ukraińców, jak Polaków, i to nie jest kwestia moich opinii czy sympatii.

  31. @fidelio

    „zamiast bic piane” napisz jakicj to realnych kompetencji brakuje Tuskowi do rzadzenai w Europie.

  32. lonefather, naiwnie sądzi, że jakakolwiek partia polityczna wystąpi otwarcie przeciwko KK.
    ————————————————————————————————————Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa, co najwyżej zostanie ogłoszony ruskim agentem wpływu.
    ———————————————————————————————————–
    pawel markiewicz, w oportuniście, koniunkturaliście i zwykłej szmacie czołgającej się przed kościelnymi, widzi męża opatrznościowego. Co za optyka!

  33. @sugadaddy

    nie dociera do mnie taki jezyk. albo masz kompleksy albo brak ci roztropnosci.

    poza tym kazdy z nas jest oportunista, koniunkturalista (ja tez) ale bardzo bardzo niewielu, w tym Tusk, ma jaja zeby chwycic okazje (opportunity) kiedy ta sie pojawia. Swiat pelen jest gamoni, ktorzy nic tylko gadaja o tym co to oni mogliby zrobic. Tyle ze im jaj nie starczalo i klarownosci oceny sytuacji i pozostaje im tylko jad i zawisc, ze to nie oni kims sa albo cos maja.

  34. g-ww
    29 sierpnia o godz. 13:26

    Jasne, jestem pieskiem Kaczyńskiego i skarpetką PiS-u.

    Pomyślunek to masz ty, mnie został rola bezmózgowego najemnika, dlatego – choć dla mnie Tusk i Kaczyński to jedno … – służę Kaczyńskiemu, po prostu, lepiej płaci: może mnie co noc wy… jego kot.

    Ps. Pomyliłem się: Saryusz-Wolski i Sikorski to nie politycy PO wiecujący na Majdanie, ale pisowcy.

  35. pawel markiewicz,
    Jesteś za państwem świeckim, czy wyznaniowym?

  36. zapędzić endecką zarazę z powrotem do nory

  37. wiechu
    29 sierpnia o godz. 17:29

    wiechu pisze, cytuję: „zapędzić czerwoną zarazę z powrotem do nory”.

    Hm, nie, wystarczy wysłać na wywczasy.

    Ps. Do Korei Płn.

  38. Już to widzę – tusk jedzie do Brukseli i mówi np. do Oettingera (tego samego który opłakiwał tego Nazischwein Hansa Filbingera w 2007r.) „posuń się Pan ja chce być bliżej jądra !” Komedia – fajansiarz podsłuchiwany przez kelnerów POszczuty przez Hartmana po paru godzinach angielskiego jedzie „huzia na Brukselę !!” Hahahaha ! Raczej przyjdzie mu się drapać po własnych jądrach – w areszcie
    śledczym 🙁 Angielski mu się przyda jak Himilsbachowi….

    PS.1
    ” Donald Tusk na stanowisku Przewodniczącego RE zmienia optykę obu stron i wart jest tyle, co tysiąc czołgów i samolotów!”

    Chyba 1000 kotletów „u Sowy” ! 🙂 🙂 🙂

    PS.2
    https://www.youtube.com/watch?v=ayiHyVR4DXY

  39. Pawle Markiewiczu, ale gadzina z Ciebie. W TWOIM PRZYPADKU GADZINA TO NIE INWEKTYWA, to stan umysłu katola ?Człowiek powinien pracować do śmierci8, no chyba. że jest chory ? Na nienawiść do Tuska i całego świata. Jest taka telewizja, która pluje żółcią, nie bierzcie z niej przykładu.

  40. Dołączam swój głos do chóru „Tusku, musisz”. Niech jedzie. W Europie wielkich szkód nie narobi, bo będzie sterowany przez „Mutti”, a to rozsądna kobieta. Za to Polsce jego wyjazd może przynieść wiele dobrego.

    Osobiście uważam Donalda Tuska za najbardziej szkodliwego premiera po 1989 roku. Nie najgorszego, bo jest skutecznym politykiem i umie osiągać swoje cele, ale najbardziej szkodliwego właśnie ze względu na te cele. Tuskowi zawsze chodziło tylko o to, aby jak najdłużej utrzymać swoją partię przy władzy, a siebie samego u steru tej partii, i równocześnie zbierać przy różnych okazjach punkty na ewentualny stołek w Brukseli. Sam wyszedł na tym nieźle, gorzej z Polską.

    To przez Tuska krajem rządzi chory układ PO-PiS, czyli spółka Radia Maryja i Opus Dei. Trudno było nie zauważyć, jak bardzo Tusk się starał, żeby Kaczyński za bardzo nie osłabł. Głównym, a od pewnego czasu jedynym argumentem wyborczym PO jest straszenie PiS-em. Bez PiS Platforma już dawno by padła. To dlatego Tusk przez siedem lat nie postawił polityków PiS przed Trybunałem Stanu za IV RP, dlatego też podkręcał histerię smoleńską (jak to jest, że anonimowy internauta dostał wyrok za głupi kawał o Komorowskim, a pisowscy publicyści nazywali Komorowskiego mordercą i zdrajcą bez żadnych konsekwencji?)

    O tym, jakie spustoszenie w umysłach Polaków zrobiła sztucznie nakręcana wojna między PO a PiS, nie muszę chyba przypominać. Dochodzą do tego niejasne układy między Tuskiem a Opus Dei skutkujące przejęciem przez tę sektę resortu sprawiedliwości oraz ogólnym przyzwoleniem władz państwowych na katofaszyzację kraju.

    Fiksacja Tuska na doraźnych celach, które wymieniłem powyżej, odbija się też fatalnie na gospodarce. Rząd PO systematycznie niszczy polskie firmy, zwłaszcza małe i średnie, które tworzą realną gospodarkę i pracują na budżet, i zniechęca Polaków do przedsiębiorczości. Wspiera za to biurokrację (urzędnicy zarabiają już o blisko 1000 złotych więcej niż pracownicy firm prywatnych), warstwy pasożytnicze (górników, rolników itd.) oraz wielkie korporacje traktujące Polskę jak kolonię. Najlepiej rozwijającą się „dziedziną gospodarki” jest dziś rozdawnictwo unijnych dotacji, którymi premier radośnie przykrywa ekonomiczną zapaść kraju.

    Innym szkodliwym aspektem rządów Tuska jest perfidne manipulowanie opinią publiczną. Wielu swoim wyborcom wyprał mózgi tak, że stali się niezdolni do samodzielnego myślenia. Mam znajomych, którzy są przeciwni państwu wyznaniowemu, ale nadal głosują na PO, a gdy przedstawiam im fakty wskazujące na poddańczy stosunek Tuska do kleru, zaczynają na mnie krzyczeć, że „to przecież nie jest wina Tuska, że Królikowski został wiceministrem sprawiedliwości, nasz premier jest porządny, to inni wbijają mu szpilki, to nie ludzie, to wilki” itd., itp.

    Zniknięcie Tuska z krajowej sceny politycznej stworzyłoby szansę na zburzenie tego chorego układu, który w innym wypadku może trwać jeszcze bardzo długo. Dlatego życzę panu premierowi wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Choć może lepiej nie zapeszać – wszystko rozstrzygnie się dopiero jutro.

  41. @Rem

    29 sierpnia o godz. 20:12

    No, nareszcie. Dobrze, że Pan/Pani to napisał/napisała. Choć to przykre, to jest w Pana/Pani wypowiedzi wiele cennych spostrzeżeń. Zgadzam się, iż Tusk to zawsze było jedynie „mniejsze zło”. Typowy polski wybór pomiędzy szaleństwem Kaczki i beznadziejną stagnacją platformianej konserwy. Rządy PO to niemal dekada w plecy. Niech jedzie i (tfu!) krzyżyk na drogę.

  42. Panie Caramba: jest odwrotnie – prof. Twardychłop właśnie dlatego udaje opozycjonistę (bo faktycznie nic konkretnego nie robi), albowiem ma zapewniony socjal z naszych podatków i niczym nie ryzykuje, najwyżej jajkiem na głowie czy nazdaniem mu przez katooszołomy.

  43. PS. Pani(e) Rem – powiedz pan(i) o „górnikach pasożytach” im w twarz na ulicy a nie zza bezpiecznej zasłony netu…. Dysputa z południowokoreańskiego parlamentu będzie przy tym lekcją kindersztuby. Macie na punkcie hajerów jakiegoś p…dolca.

  44. Panie Hartman, polski jastrząb, co żeby wybory wygrać na kolana padł z żoną przed krzyżem. Żałosne. Takie polskie, takie nasze. Nie wiem, nie chce mi się zastanawiać o co ta gra się toczy. Historia, jeśli życie mi pozwoli – oceni, a ja ocenę poznam. Ale jak przedmówca. Weź pan to wyrzuć. Wstydu oszczędź

  45. Najpierw TU-ska trzeba rozliczyć za zbrodnię smoleńską

  46. sugadaddy, 29 sierpnia o godz. 17:13

    za swieckim bezwarunkowo. ale kazdt ma prawo myslec inaczej

  47. gama

    A kto ci kaze pracowac do smierci? ja nie musze, ale chce, bo po co mam siedziec w domu jak moge w fajnym biurze z mlodymi ludzmi a nie ze starymi pierdolami na lawce w parku. i jeszcze mi za te robote super placa, latam po swiecie pierwsza klasa i mieszkam wnajlepszych hotelach. niech tak bedzie nawet do moich 80-tych urodzin. potem to juz mnie nie obchodzi co bedzie . Ciebie pewnie wkurza, ze na te nedzne pare groszy jalmuzny z ZUS-u bedziesz musial czy musiala poczekac jeszcze pare lat. baw sie dobrze

  48. Panie Profesorze. Myślę, że to, co pan napisał o Tusku to jest jakiś żart…
    Myślę, że Tusk absolutnie nie nadaje się do UE podobnie jak pisowcy, peowcy i korwinowcy. Przecież są to kościelne mendy zawsze na kolanach przed pasożytami pedofilskiego kk.

    Jeśli jednak wzięli by go do UE to jego zadaniem zleconym przez watykańskich guślarzy będzie wprowadzać i umacniać tam „wartości” chrześcijańskie, pompować coraz więcej pieniędzy podatników unijnych do już przepełnionych skarbon watykańskich a także wprowadzać do unijnych struktur coraz więcej opusdejowców, identycznie jak zrobił to z sejmem i rządem w Polsce.
    W wyniku wyborów pachołki Watykanu Tusk i Komorowski powinni być usunięci ze stanowisk i znaleźć się wraz z ich kościołem, PO, PiSem, PSLem, korwinowcami i katolickim SLD na śmietniku historii.
    Kto chce uratować Polskę i Polaków – powinien głosować na Twój Ruch.
    Przy obecnym stanie świadomości polskiego społeczeństwa kształtowanej przez kościół i prokościelne media jest to jednak zadanie prawie niewykonalne.
    90% polskiego społeczeństwa to tępy, religijnie nawiedzony, rozpity i okrutny motłoch, któremu do szczęścia potrzebne są jedynie religijne gusła, wódka i kawałek kiełbasy, który zagłosuje tak jak im nakaże rządzący w Polsce kler.

    ps:
    widzę, że zgromadzone tutaj stado peowców znów nawołuje do głosowania na tak zwane „mniejsze zło” czyli na PO…
    Kościelne mendy, wypchać się.

  49. @paweł markiewicz
    „“zamiast bic piane” napisz jakicj to realnych kompetencji brakuje Tuskowi do rzadzenai w Europie.”

    Nie jakich mu brakuje, tylko jakie kompetencje daje to stanowisko.

  50. Z Natali dyskutować trudno.Cholera wie ,po czyjej stronie stoi>?A prezes ,wykazal madrość jak po prochach ,ciesząc się z wyjazdu Tuska.Wykazał otóż,że wielkość Tuska i Jego osiągnięcia dołują PIS od 7 lat.Teraz ma nadzieję ,że dorwie się do koryta nienawiści ,bełkotu i zemsty.

  51. Dwie kwestie w temacie: pan Tusk nie zna języków obcych, w szczególności angielskiego a poza tym wywodzi się z kraju, w którym polityka to szambo, a obywatele nie głosują. Wywodzi się więc w sensie kultury politycznej z szamba, które zresztą latami współtworzył.

  52. Pan Hartman ciekawie pisze, cytuję:

    „Po raz pierwszy w 966 roku Polska miała „ważnego człowieka” w polityce międzynarodowej, a nasz kraj, dotąd funkcjonujący na marginesie, znalazł się w jądrze Zachodu. To niebywały awans i wielka odpowiedzialność. Ale do odważnych świat należy!”

  53. Pan Hartman wraca do idei przedmurza i chwali Tuska, czyli Drugiego Mieszka Pierwszego, cytuję:

    „A Druga Irlandia zbudowana przez Tuska, choć trochę przesunięta na zachód na mentalnej mapie przywódców i społeczeństw Europy (a siłą rzeczy także i Rosjan), będzie bez porównania bezpieczniejsza niż dzisiaj.”

    Ale zarazem Pan Hartman zarzeka się, że NIE stanie w obronie tegoż przedmurza ani Pan Hartman, ani nikt inny, ani nawet budowniczy Drugiej Irlandii, cytuję:

    „Bo dziś nadal – nie oszukujmy się – jest przedmurzem, za które nikt krwi przelewać nie będzie”.

    Hm, to po kiego i na co komu takie przedmurze. Na szczęście, mentalnie choć trochę na Zachód. Wolałbym jednak na północny-wschód, np. Finlandia…

  54. Pardon, Profesorze, ale kminię już długo i nie potrafię rozgryźć fragmentu „zapędzić endecką zarazę z powrotem do nory”. WTF? Jakimi torami biegła Pana myśl, kiedy połączył Pan wybór PDT na szefa RE z pogrobowcami Romana?

  55. Fidelio,

    nie rozumiem tego co piszesz. Kompetencje potrzebne sa do stanowiska Miales na mysli prerogatywy? Czy tak? Jesli tak, to oczywiscie, ze Tusk ma olbrzymie prerogatywy bo jest najwazniejszym facetem w kraju. Ty mi nie odpowiedziales na pytania jakie kompetencje powinien miec Premier takiego kraju jak Polska

  56. @Paweł Markiewicz

    O rany, oczywiście, że nie rozumiesz. Najwyraźniej w ogóle nie wiele rozumiesz.
    Zakres działania człowieka na tym stanowisku określają przepisy – skrótowo mówi się o tym jako o kompetencjach organu w jakich może działać.
    W przypadku Przewodniczącego Rady Europejskiej wyglądają one następująco:

    Przewodniczący przewodniczy Radzie Europejskiej i prowadzi jej prace.
    Zapewnia przygotowanie i ciągłość prac Rady Europejskiej we współpracy z przewodniczącym Komisji i na podstawie prac Rady do spraw ogólnych.
    Wspomaga osiąganie spójności i konsensusu w Radzie Europejskiej
    Przedstawia Parlamentowi Europejskiemu sprawozdanie z każdego posiedzenia Rady Europejskiej
    Na swoim poziomie i w zakresie swojej właściwości zapewnia reprezentację UE na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

    Podsumowując mają one charakter administracyjno-reprezentacyjny, nie zaś decyzyjny. Przewodniczący jest de facto sekretarzem Rady.
    Chociaż nie wiem czy podoła skoro jak piszą w Guardianie:
    „usk’s difficulty is that he speaks no French and only poor English, the lingua franca of the summits and also essential in representing the EU abroad and to the media. He understands German. Gazeta Wyborcza, the leading Polish daily newspaper, reported that Tusk’s wife was keen on the move to Brussels as it would mean more money, more prestige, and more time off.”

  57. Krzysia.
    Juz sobie wyobrazam Palikota przewodniczacego PE wymachujacego swinskim ryjem w jednej rece i wibratorem w drugiej.
    Wg. Ciebie 90% nas Polakow to wodka i kawalek kielbasy, wyjdz na ulice i zobacz czym jezdzimy i dokad, jak mieszkamy a co w restauracjach podaja. Chyba, ze mieszkasz w jakims bialoruskim lub ukrainskim sztetlu i/lub masz nie tylko dwie lewe rece do pracy. Krzysiu, oficjalnie jestem sklonny zaplacic ci za bilet I-klasy jakiejkolwiek linii lotniczej (Linie lotnicze to cos takiego co lata z ludzmi w powietrzu.) bys tylko wyniosla sie Zydowko z Polski raz na zawsze. Poki co, wbij sobie raz na zawsze do tego swego sztetlowskiego zaburzanskiego lba, Polska jest dlatego Polska ze swoja wyjatkowa cywilizacja tylko i wylacznie bo nalezy do kultury lacinskiej, tj. chrzescijanskiej.
    Tylko menda talmudzka widzi wszedzie mendy, ludzie korzystajacy z mydla i wody nie wiedza co to menda jest.
    P.S.Mam dla ciebie partnera, Lesia, tez menda i to wszystkich mozliwych rodzajow wlaczajac w to mende ubecka, podobnie jak ty sweda sie po blogach i obraza Polakow.

  58. @fidelio,

    Ciagle Cie nie rozumiem To co piszesz jest klasyka belkotu. Nie rozumiem co chcesz powiedziec a i sposob przekazu mysli jest, jak sie to mowi w krainie The Guardian – „challenging”

  59. @paweł markiewicz
    Czego nie rozumiesz? Tego, że organ jakim jest Przewodniczący Rady Europejskiej działa w ramach traktatowo określonych kompetencji? Co tu do rozumienia? Jesteś analfabetą?

  60. Cokolwiek by nie powiedzieć o Tusku, jest on politykiem skutecznym!
    To jest w polityce najważniejsza umiejętność, której nigdzie nie uczą. Natomiast nieznajomość języków, czy też rzekome lenistwo są raczej drugorzędne.

  61. @Włodzimierz
    „To jest w polityce najważniejsza umiejętność, której nigdzie nie uczą. Natomiast nieznajomość języków, czy też rzekome lenistwo są raczej drugorzędne.”

    Tak, jeśli jesteś politykiem, a nie urzędnikiem. To stanowisko jest bardziej urzędniczo-sekretarskie niż polityczne.

  62. @fidelio

    mozemy sie przeczac do tzw usranej smieri. fakt jest taki, ze polak ma szanse dowodzic powazna instytucja. wiem co ta instytucja moze bo parenascie lat temu dla niej pracowalem i swoje zdanie o niej mam. ale wazne jest ze w koncu polak mnoze to stanowisko dostac ( jeszcze go nie ma). Uwierz mi, ze Tusk ze swoimi wadami i kulawym jezykiem, bedzie orlem w Brukseli, bo ma jaja i tzw cwancyk. Poza tym ma doswuadczenie w ringu jak malo kto.

    Wbrew temu co propaganda polska opowiada tzn ze polak potrafi, to moje doswiadczenie jest zgola odmienne. Otoz przecietny polak nie potrafi wiec jak sie trafia jakis gamon co potrafi to go trzeba popierac a pieprzyc bzdury

  63. @paweł markiewicz
    „mozemy sie przeczac do tzw usranej smieri. fakt jest taki, ze polak ma szanse dowodzic powazna instytucja”

    Nie, nie ma. Na tym stanowisku nie ma narzędzi do dowodzenia, to jest stanowisko nie decyzyjne, tylko administracyjno-reprezentacyjne. I to nie jest kwestia do dyskusji, to po prostu wynika z charakteru tego stanowiska.

  64. Fidelio
    ……wiec sprzeczajmy sie do usranej smierci o wyzszosci swiat wielkiej nocy nad swietamibozego narodzenia

  65. Jeszcze kilka miesięcy temu uważano, że nieznajomość języków wyklucza polskiego premiera z ubiegania się o to stanowisko, ale w międzyczasie sytuacja się zmieniła. Chodzi o Ukrainę. To nie przypadek, że szanse Tuska zaczęły rosnąć z godziny na godzinę w tym samym dniu, w którym Rasmussen ogłosił, iż Ukraina będzie mogła przystąpić do NATO, a rząd Jaceniuka skierował do parlamentu projekt ustawy o zniesieniu statusu pozablokowego państwa ukraińskiego, który dotychczas nie pozwalał na ubieganie się o członkostwo w NATO i UE.

    Kilka tygodni temu Słowacja i Węgry, dwa kraje NATO graniczące z Ukrainą, odmówiły udostępnienia swoich terytoriów jako szlaków przerzutowych broni i innych środków na Ukrainę Zachodnią. Trzeci kraj, Rumunia, wyraził dziś poparcie dla dozbrojenia Ukrainy przez NATO, ale ze względu na swoje położenie nadaje się na taki szlak gorzej niż Polska. Tusk jako przewodniczący RE może więc odegrać ważną rolę w planach NATO-UE wobec Ukrainy

  66. @paweł markiewicz
    „…wiec sprzeczajmy sie do usranej smierci o wyzszosci swiat wielkiej nocy nad swietamibozego narodzenia”

    Nie, to nie jest kwestia do dyskusji te sprawy są jasno uregulowane w unijnych traktatach.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Przewodnicz%C4%85cy_Rady_Europejskiej

  67. @rem
    „usk jako przewodniczący RE może więc odegrać ważną rolę w planach NATO-UE wobec Ukrainy”

    W jaki sposób? Możesz wskazać jakich narzędzi formalno-prawnych może w tym celu użyć? Panowie fantazjujecie, ale to ma niewiele wspólnego z realiami.

  68. Od setek lat pasożytujący i pedofilujący bezkarnie w Polsce kler kk uczy naiwnych, łatwowiernych i otumanionych kościelnym kadzidłem Polaków nienawiści, antysemityzmu, homofobii, zazdrości, rasizmu, seksizmu i pogardy dla dzieci, zwierząt oraz wszystkiego co inne i nie religijne.
    Niektórzy nazywają ten proces religijnej indoktrynacji „chrześcijańską kulturą”… Zaiste wyjątkowa to „kultura”, w której dominuje wszystko, co kulturą w jej pozytywnym znaczeniu nic nie ma wspólnego.
    Weszpolacy, kurwiniści i całe to im podobne tałatajstwo są typowym przykładem szkodliwości społecznej religii i kleru, który przy pomocy durnych rodziców i prokościelnej władzy niszczy mentalnie kolejne pokolenia polskich dzieci i młodzieży w państwowych przedszkolach i szkołach piorąc ich mózgi i hamując umiejętność samodzielnego, logicznego myślenia.

    Zgadzam się z opinią „T1000”, który świetnie scharakteryzował polityczny rodowód Tuska:
    „…wywodzi się z kraju, w którym polityka to szambo, a obywatele nie głosują. Wywodzi się więc w sensie kultury politycznej z szamba, które zresztą latami współtworzył.”
    To polityczne i społeczne szambo polskie trwa od wieków, a trzy największe nieszczęścia, które miały miejsce w całej historii Polski to Jej „chrzest”, JP2 i „solidarność” z Wałęsą w klapie.

  69. „jacuśplacuś”, zapomniałeś spuścić wodę po tym, co wydaliłeś z siebie…
    i nie nadymaj się tak, bo ci żyłka pęknie.
    Nie moja to wina, że kler pedofilskiego kk, Kurwin-Mikke, Giertych, Zawisza i rodzinka nasr.li ci tak do łba, że nie ma tam już miejsca na twój maleńki zresztą móżdżek. Nawet sobie nie wyobrażasz jak ci twoi idole śmieją się z takich jak ty, którzy głosując na nich i popierając ich zapewniają im olbrzymie pieniądze i życie w luksusie, a ty i tacy jak ty zawsze będziecie biedni i głupi.
    Powtarzam jeszcze raz: w wyborach samorządowych, parlamentarnych i prezydenckich głosujcie na ludzi z partii Twój Ruch. Tylko Oni utworzą w Polsce świeckie państwo i wprowadzą sprawiedliwość społeczną.
    Przemyśl to „jacuśplacuś” i zapodaj swoim partyjnym koleżkom.

  70. @ fidelio
    30 sierpnia o godz. 17:40

    W jaki sposób? Możesz wskazać jakich narzędzi formalno-prawnych może w tym celu użyć?
    ———-
    Formalno-prawnych? Żadnych. Ale w polityce istnieje wiele innych typów narzędzi. Toczą się też różne ciekawe rozmowy, np. „Wiesz, stary, choć nie znasz angielskiego, możemy załatwić ci tę fuchę, o której tak marzysz, ale ty też musisz nam pomóc”…

  71. @rem
    W sensie, że będzie miał okazję do nieformalnego wpływu na innych to racja, ale niestety raczej wiemy czym się kierują zachodni przywódcy – moralne racje ich nie przekonują, mają swoje pragmatyczne cele i tyle. Nie wierzę, że Tusk w ten sposób coś ugra.

  72. Krzysia
    30 sierpnia o godz. 18:15

    Krzysia wyznaje, cytuję:

    „Nawet sobie nie wyobrażam, ile publicznych pieniędzy mój idol Palikot jako poseł przekazał klerowi”.

  73. Do „atalia” czyli „aksiom”:
    Już ci pisałam: nie pij tyle i nie bierz tyle prochów, bo wypisujesz bzdety.

  74. do widzenia Tusku. teraz tylko Bieńkowska na szefa rządu i porażka PO w wyborach gwarantowana.

  75. Tusk Wybrany! Juz widze jak moich co poniektorych rodakow krew zalewa z zawisci i zlosci.

    Oczywiscie polski dziennikarz zadal Tuskowi pytanie dlaczego zmienil zdanie a zapomnial pogratulowac. klasyka polactwa!

  76. Spokojnie, zaraz się zacznie, że ucieka itp.

  77. jest, gratulacje dla Premiera Tuska 🙂

  78. @mpn
    a Ty bys nie uciekl? Bo ja tak i to bez wahania. Byle dalej od Antka, Prezia i reszty gamoni i nieudacznikow

  79. Krzysia
    30 sierpnia o godz. 19:49

    Wybacz, coś mi się po… To ja szary człeczek przeznaczyłem na kler miliardy z publicznej kasy, a nie Palikot. Ostał mi się ino bluzg.

    Ps. „aksiom”? Hm, Już ci piszę: bądź nadal trzeźwa, bo wypisujesz mądrości.

  80. —Polski kiel w bruxeli—-
    pierwsze reakcje na wschodzie…

    o. Papkin w moskwie
    zagrozony wylewem
    o. Lawrow zjada wloszke
    na sniadanie

    ..)

  81. Poniższy tekst dedykuję i pod rozwagę cytuję wszystkim homofobom i nie tylko:

    “Czy długość ma znaczenie?”
    “Ludzie religijni cierpią czasem na dotkliwy brak argumentów, które uzasadniałyby ich przekonania i wierzenia. Formułują więc karkołomne tezy, które wkrótce obracają się przeciwko nim.

    W ostatnich tygodniach pewną popularność zyskał gładkolicy i złotousty Mateusz Dzieduszycki, medialna prawa ręka arcybiskupa Henryka Hosera. Swoją drogą ciężki musi być los niektórych potomków dawnej arystokracji, skoro łapią się równie niewdzięcznych prac jak bycie gońcem i twarzą najbardziej skompromitowanej diecezji w kraju i chyba najbardziej nielubianego arcybiskupa. Ale, jak mówi ludowe porzekadło, każdy orze jak może. Takoż i czyni Dzieduszycki.
    Pozostając na niewdzięcznej służbie, rzecznik warszawsko-praskiej kurii trudzi się wytrwale, aby nabić punktów swoim pracodawcom.
    Ostatnio wyskoczył z newsem opartym jakoby „na badaniach naukowych”, że „homoseksualiści prowadzą niezdrowy tryb życia i dlatego żyją o 20 lat krócej niż heteroseksualiści”. Jest to sensacyjny news w rodzaju tych, które rozpowszechniał stary manipulator ksiądz Oko, i warto się nad tym zatrzymać nieco dłużej. Bo kryje się w tej sensacji pewne ziarenko prawdy, które jest absolutnie kompromitujące dla… Kościoła i innych opresyjnych środowisk.
    Zacznijmy jednak od argumentacji kłamcy Dzieduszyckiego.
    Po pierwsze, nie da się „ustalić naukowo”, jak długo żyją homo- i heteroseksualiści. Żeby to było możliwe, każdy musiałby mieć zapisaną orientację seksualną w dokumentach. A nigdzie na świecie takich rzeczy się nie praktykuje. Po prostu nie wiemy, kto jest homo-, a kto hetero-, więc nie możemy zrobić żadnej wiarygodnej statystyki dotyczącej tego zjawiska. Tak zwane osoby ujawnione to tylko pewien odsetek całej populacji To, że ktoś jest żonaty czy zamężny, też o niczym nie świadczy. W Polsce na przykład większość gejów starszego pokolenia jest żonata. Dzieduszycki zapewne powtarza głupstwa wyprodukowane przez „naukowców” wynajętych przez chrześcijańską prawicę za oceanem.
    Na miejscu rzecznika kurii nie wypowiadałbym się też równie kategorycznie o jakoby kompromitującym moralnie krótkim życiu gejów. Otóż istnieje ścisły związek miedzy populacją gejów i księży. Ta druga składa się w sporej mierze z tej pierwszej. W Polsce według anonimowych sondaży wśród duchownych prawie 1/3 księży jest homoseksualna, na Zachodzie – jeszcze więcej. Jeśli to prawda, że geje żyją krótko, to i księża proporcjonalnie również żyją krócej niż statystyczni mężczyźni. Czy Dzieduszycki ma takie „dane naukowe”. I czy to ma znaczenie moralne? I jakie?
    Zatem czy statystyczna długość życia jakiejś grupy społecznej może mieć związek z etycznym życiem? Paradoksalnie wydaje się, że tak.
    Na przykład bardzo skromna statystycznie długość życia wśród populacji żydowskiej w Europie lat 40. XX wieku miała ścisły związek z moralną degeneracją hitlerowców i ich sojuszników oraz etycznym kryzysem w Niemczech i paru innych krajach. Czy ktoś może mieć w tej kwestii jakieś wątpliwości?
    Podobnie bywa z gejami i lesbijkami. W większości krajów świata spotykają się z prześladowaniami, niechęcią, pogardą, presją, czasem więzieniem i szubienicą. Wielu ludzi ze społeczności LGBT wpada w związku z tym szybciej niż inni w nałogi lub częściej jest kuszona przez myśli samobójcze. Żyją więc krócej. Tyle że świadczy to źle akurat nie o tym środowisku, ale o rozmaitych Dzieduszyckich, Terlikowskich oraz ich pracodawcach, którzy tworzą od stuleci właśnie taką nieprzychylną lub wrogą atmosferę.
    Dopóki to się nie zmieni, dopóty ludzie Kościoła nie mają moralnego prawa wypowiadać się na temat „niezdrowego życia gejów”.
    Podobnie jak nazistowskie gadzinówki nie miały prawa wystawiać moralnych cenzurek Żydom.”
    /MAREK KRAK – “FiM”/

  82. SPROSTOWANIE:
    —————————-
    Moją opinię z godz. 18:15
    kieruję do podpisującego się „maciekplacek”, a nie „jacuśplacuś”.

  83. T1000
    30 sierpnia o godz. 9:49
    „Wywodzi się więc w sensie kultury politycznej z szamba, które zresztą latami współtworzył.”

    Jak na razie to zrobił większą karierę niż Hans Frank – ostatni namiestnik „Unii”. Nawet Żydy (Passent) się z radości i wyboru upiły !

  84. Wojtus A.
    Najwieksza wada nas Polakow i Polek oczywiscie, jest nasza goscinnosc. Takich jak ty, Krzysia, Lesiu goniono zewszad zawsze i wszedzie, nawet teraz gdy juz macie swoj raj na ziemi ale jakos was tam nie ciagnie. Wolicie zlotowki i euro bo na ruble, hrywny czy szekle to trzeba zapracowac.
    Wojtus, Krzysia, Lesiu i jeszcze ilus tam z was, wiem jak ciezko do waszych otumanionych talmudem bolszewickim lbow dociera, ze … Jestescie tu ciagle goscmi w moim polskim chrzescijanskim kraju. Zachowujcie sie jak gosciom przystoi.
    Krzysia.
    Musisz miec bardzo skromne „wyksztalcenie”; nie tylko masz klopoty z czytaniem, ale i twoj slownik konczy sie gdzies w polowie alfabetu.
    Cale szczescie, ze internet jest demokratyczny, ze maja do niego dostep rozne, krzysie, lesie, wojtusie, szmule i dawidki. Udowadniaja swiatu, ze mit „inteligencji” jaki budowali od lat, na lbach stawali, by przekonac nas i swiat, jest tylko tym, czym w rzeczywistosci jest – mitem.
    Temida, Temida, Temida …
    Gdyby to bylo takie normalne i zdrowe co wyprawiaja homoseksualisci, to tacy jak ja „nienormalni” by tego sprobowali.
    Na sama mysl „o sprobowaniu” bialko mi sie w oku scina i odruchowo strzepuje z siebie niewidoczne pajaki jakie mnie nagle oblazly.
    Oznaki homofobii, czyli jestem zdrow !

  85. Placusiu – po pierwsze nie twój kraj, po drugie katolicki (czyli papiesko-pogański) nie chrześcijański, a po trzecie tylko w 70%. I tyle w temacie. A z homoseksualizmu to nasampierw wylecz twój kler watykański. God bless You.
    I zainstaluj sobie polski edytor tekstu, bo rodzi to brzydkie podejrzenie, że „twój kraj” leży nad Missouri. Albo nad Morzem Martwym 😉

  86. Z okazji rozpoczynającego się nowego roku szkolnego 2014/2015
    WSZYSTKIM SUTANNOWYM I HABITOWYM, KATECHETKOM I KATECHETOM zatrudnionym w państwowych szkołach przez odpowiedzialne za świecką edukację dzieci i młodzieży w Polsce ministerstwo i opłacanym z pieniędzy podatników ZYCZE JAK NAJSZYBSZEGO POWROTU do przykościelnych salek „nauczania” bajek i guseł zwanych religią.
    ———
    Ileż krzywdy, szkody i zacofania wyrządził Samsonowicz dzieciom, młodzieży i całemu polskiemu społeczeństwu wpuszczając kler czyli watykańskich pedofilów, oszustów i propagandziarzy do państwowego szkolnictwa….
    Religijna indoktrynacja w państwowych szkołach to pogwałcenie kostytucyjnych praw obywateli RP.
    Jedynym sposobem na indoktrynacyjne zło jest wyrzucenie raz na zawsze kleru i nauczania religii ze szkół do kościelnych krucht i katechetycznych sal, gdzie ogłupianie będzie się odbywało wyłącznie z woli i za prywatne pieniądze ogłupianych.
    Zaspokajanie indywidualnych potrzeb wiedzy na temat religijnych mitów, bajek i guseł może odbywać się indywidualnie, a nie w obowiązkowym procesie religijnej indoktrynacji w państwowych przedszkolach, szkołach i innych placówkach oświatowych.
    W publicznych szkołach zamiast lekcji religii musi być nauczana etyka i wychowanie seksualne. Nauczycielami tych przedmiotów muszą być odpowiednio wykształceni specjaliści, ale nigdy ludzie kościoła.
    Bez spełnienia tych warunków polska młodzież będzie nadal masowo indoktrynowana religijnie, ogłupiana oraz gwałcona mentalnie i fizycznie przez kk ze szkodą dla całych pokoleń.

  87. Oto dowód na to jak państwowe szkolnictwo w Polsce jest podporządkowane klerowi pedofilskiego kk, w czym aktywnie uczestniczą władze i resort oświaty na wszystkich szczeblach od prezdenta i premiera do sołtysa i dyrektora szkoły:

    „Szkoły z klauzulą sumienia”

    ” Tak zwane klauzule sumienia od lat funkcjonują w wielu formalnie świeckich placówkach oświatowych utrzymywanych z budżetów gmin. I nikt nie śmie ukrócić tej nielegalnej praktyki!

    Oficjalne dokumenty publicznych szkół, takie jak misje i wizje szkoły, statuty, programy wychowawcze czy koncepcje pracy, pełne są różnych wyznań wiary w Boga oraz wiernopoddańczych deklaracji wobec Kościoła katolickiego. Tym samym „klauzula sumienia” narzucana jest zarówno uczniom, jak i nauczycielom.

    Zespół Szkół imienia Świętej Rodziny w Lutczy (organ prowadzący Gmina Niebylec)
    Misja szkoły: „Wychowujemy i kształcimy dla Bożej chwały i na pożytek ojczyzny. Jesteśmy szkołą promującą chrześcijański system wartości (…). Szkoła nasza kontynuuje prawie półtorawiekową tradycję oparta na Zawierzeniu Maryi Matce Bożej Niepokalanej”.
    Wizja szkoły: „Chrześcijańska koncepcja osoby ludzkiej i chrześcijański system wartości stanowią punkt odniesienia i inspiracji dla całej działalności szkoły. Prowadzony w niej proces kształcenia i wychowania jest kontynuacją ponad wiekowej już tradycji szkolnictwa w Lutczy, zmierzający ku syntezie wiary i nauki oraz wiary i życia w postawie poszczególnych uczniów”.
    Koncepcja pracy szkoły: „Absolwent Zespołu Szkół im. Św. Rodziny to młody obywatel, który (…) jest człowiekiem wiary, umie dostrzec działania Boga w swoim życiu i życiu innych ludzi”.

    Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia im. Karola Szymanowskiego w Kole
    Misja szkoły: „Dyrektor, nauczyciele, pracownicy administracji i obsługi szkoły mają stale mieć na uwadze dobro ucznia, kierować się życzliwością wobec wszystkich osób ze szkołą związanych, a sumienne wykonywanie swoich obowiązków, wysoką jakość i kulturę pracy traktować jako powinność wobec Boga i drugiego człowieka”.

    Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Brniu (organ prowadzący Gmina Lisia Góra)
    Preambuła do programu wychowawczego: „Fundamentem wychowania w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Brniu jest chrześcijańska koncepcja rzeczywistości. Chcemy kształtować postawy uczniów w taki sposób, aby potrafili oni podejmować działania na rzecz dobra wspólnego w duchu Ewangelii. Podstawową wartością nadrzędną w stosunku do innych jest miłość. Ta wartość przyświeca wszystkim działaniom wychowawczym, których efektem ma być harmonijny rozwój naszych wychowanków w sferze religijnej, intelektualnej, emocjonalnej i fizycznej (…). Nauczyciele zatrudnieni w naszej placówce posiadają nie tylko odpowiednią wiedzę fachową, ale nade wszystko dbają o swój rozwój intelektualny i duchowy oraz żyją wartościami, które są podstawą naszego programu wychowawczego”.

    Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II w Tuszowie Narodowym
    Misja szkoły: „Zaszczytne imię, jakie nosi nasza szkoła od 2002 r., niezwykle zobowiązuje do życia w wierze (…). Jesteśmy szkołą (…) opierającą swoją działalność nie tylko na uniwersalnych zasadach etyki, ale przede wszystkim na polskich tradycjach wychowawczych, streszczających się w formule: Bóg-Honor-Ojczyzna”.

    Szkoła Podstawowa nr 3 im. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego w Leżajsku
    Misja szkoły: „Miłość Boga i Ojczyzny, dobro, i szacunek dla człowieka”.
    Program wychowawczy: „Spójność działań wychowawczych pomiędzy rodziną, Kościołem i innymi instytucjami”.

    Zespół Szkół: Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Barcicach
    Wizja szkoły: „Celem naszej szkoły jest odpowiednie formowanie wychowanka, aby w trakcie edukacji, jak i również w przyszłości potrafił podejmować i stosownie wypełniać określone zadania względem Boga, ludzi, Ojczyzny i własnej rodziny”.

    Zespół Szkół Budowlanych im. Króla Kazimierza Wielkiego w Jaśle
    Wizja szkoły: „Wychowujemy zgodnie ze społeczną nauka Kościoła”.

    Szkoła Podstawowa im Henryka Sienkiewicza w Kowali
    Wizja szkoły: „Szkoła realizuje swoją misję w ścisłej współpracy z rodzicami i instytucjami lokalnymi ze szczególnym uwzględnieniem Kościoła Katolickiego i innych instytucji wspierających rodzinę w wychowaniu”.

    Szkoła Podstawowa nr 51 im. Jana Pawła II w Lublinie
    Statut (cele i zadania szkoły): „Kształtuje i rozwija postawy uczniów w oparciu o chrześcijański system wartości z zapewnieniem wolności sumienia i przekonań religijnych każdego ucznia: a) wskazuje uczniom godne naśladowania autorytety a centrum oddziaływań wychowawczych stanowi Osoba Jana Pawła II – Patrona Szkoły i Jego nauczanie (…)”.

    Szkoła Podstawowa nr 1 im. Sługi Bożego Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego w Biłgoraju
    Program wychowawczy: „We współczesnym świecie wiele wartości zagubiło się bądź zdewaluowało, coraz bardziej można dostrzec zjawisko relatywizmu – oddalania się od wiary i moralności (…). Aby zabezpieczyć się przed tymi negatywnymi procesami nadaliśmy szkole imię Sługi Bożego Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego, co pomoże nam nie zagubić się we współczesnym świecie (…)”.
    Folder o szkole: W procesie dydaktyczno-wychowawczym kierujemy się wzorcem osobowym Patrona szkoły Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Mottem szkoły uczyniliśmy słowa: „Dla nas, po Bogu, największa miłość, to Polska”.

    /AK – „Fakty i Mity”/

  88. Wojtek A.
    31 sierpnia o godz. 1:06

    Religię do szkół wprowadzono, gdy prezydentem Polski był ateista Jaruzelski, a ateista prezydenta Kwaśniewski podpisał klerykalną Konstytucję i Konkordat.

    To do ateistów miej pretensję. A ateista Samsonowicz od 1956 należał do PZPR…

  89. Temida
    30 sierpnia o godz. 23:22

    Świetna dedykacja dla homofoba Palikota, który ciotą nazwał Gowina i z homofobiczną nienawiścią wypowiadał się i o innych politykach.

    Poza tym partia Hartmana i Palikota TR nie chce, by zakochani w sobie mężczyźni adoptowali dzieci, co jest przejawem nienawistnej homofobii, tym bardziej to ciekawe, że Hartman deklaruje swój ateizm, a jest homofobem…

    http://www.kph.org.pl/en/allnews/15-kph/683-list-otwarty-do-janusza-palikota

    http://natemat.pl/103475,janusz-palikot-przeciwny-adopcji-dzieci-przez-pary-homoseksualne-oburzenie-w-srodowisku-lgbt-homofobiczna-wypowiedz

  90. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16559169,Nowym_premierem_powinna_zostac_Elzbieta_Bienkowska_.html#BoxSlotI3img

    moje marzenia na temat przyśpieszenia upadku PO na skutek wyboru Bieńkowskiej na premiera stają się realne. jednak z drugiej strony, znając nieograniczone zasoby głupoty polaków, można spodziewać się też takiego scenariusza w którym będzie ona pozytywnie oceniana na tym stanowisku.

  91. „TUSKOWI ZAMIAST GRATULACJI…”
    Donald Tusk miał możliwość zapisać się w historii Polski wielką zasługą zdecydowanego oddzielenia kościoła od Państwa…
    Niestety, zapisze się On identycznym wasalstwem wobec Watykanu, jak wszyscy rządzący Polską od 1989 roku premierzy i prezydenci.

    Wasalstwo Polski wobec kościoła i kleru trwa nieprzerwanie od 966 roku, a w ciągu ostatnich 25 lat osiąga wprost niewyobrażalne rozmiary dzięki prawnemu i konstytucyjnemu zalegalizowaniu, chronione konkordatem, ustawami okołokonkordatowymi, co w sumie tworzy pretekst do przekazywania próżniaczemu pasożytowi minimum 10 miliardów złotych rocznie plus olbrzymie sumy przepompowywane pod przeróżnymi pretekstami z UE wprost do kościelnych „worów bez dna”.
    Wasalstwo Polski wobec kościoła to bezpodstawne istnienie Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, to Fundusz Kościelny i Kościelna Komisja Majątkowa, której przestępcza działalność i gigantyczne nadużycia są wszystkim znane, ale właśnie wasalstwo Tuska, jego rządu, prezydenta Komorowskiego i prokościelnego aparatu sprawiedliwości powodują, że pozostają one bezkarne …
    Te ponad 10 miliardów państwowych pieniędzy na próżniaczy dobrobyt urzędasów obcego państwa pałętających się po Polsce od stuleci to właśnie również te zmarnowane przez rządzących pieniądze podatników.

    Oto tylko kilka z wielu przykładów potwierdzających Tuskowe wasalstwo wobec Watykanu:

    – cyt: „… za mojej kadencji nie będzie żadnych parlamentarnych dyskusji na tematy religii i kościołów w Polsce…” – słowa deklaracji, które wypowiedział Donald Tusk już jako premier RP z sejmowej „ambony”.

    ‎- cyt: „…Nie było i nie będzie intencją mojego rządu oraz PO taka zmiana finansowania Kościoła, której efektem miałoby być jego osłabienie, czy też atak na Kościół”.
    Słowa te wypowiedział premier Donald Tusk w Sejmie przed głosowaniami ws. projektów likwidacji
    Funduszu Kościelnego.
    (fundusz kościelny nadal istnieje, a
    po takiej wiernopoddańczej deklaracji pasożytujący w Polsce kler może spać spokojnie…)

    – cyt: „…Europa to naprawdę najlepsze miejsce na Ziemi. I przecież nie dlatego, że Pan Bóg się uparł, żeby tutaj ludziom żyło się lepiej niż w innych miejscach świata. Tutaj jest lepiej, ponieważ utrzymaliśmy się w zasadniczej wierności wobec tych fundamentalnych wartości chrześcijańskich, na których zjednoczona Europa jest oparta…”
    słowa z przemówienia Donalda Tuska w Parlamencie Europejskim.
    – cyt: „…Pragnę jednocześnie zapewnić Ojca Świętego o woli i gotowości Polski do dalszego umacniania więzi i współpracy ze Stolicą Apostolską w obronie kultury chrześcijańskiej w Polsce, w Europie i na świecie”
    / Donald Tusk – Premier Rządu RP- list gratulacyjny po wyborze nowego pasożyta w Watykanie – Marzec 2013 /
    ————-
    Oto najświeższy dowód włazidupstwa watykańskiego pachołka Tuska:
    http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,16505400,Premier_nagrodzil_ksiedza_z_Jedrzejowa.html
    fragment wiadomości:
    „Premier (Tusk) nagrodził księdza z Jędrzejowa.
    Ks. dr Miłosz Hołda otrzymał nagrodę prezesa rady ministrów za rozprawę doktorską z zakresu filozofii pt. „Epistemologiczne argumenty za istnieniem Boga. Próba teistycznego uprawomocnienia poznawczych roszczeń nauki”.”

  92. W nawiązaniu do wiadomości o przyznaniu państwowej nagrody przez Tuska dla klechy z dopisanym przed nazwiskiem tytułem naukowym proponuję przeczytać artykuł prof esora J.Hartmana:

    „A narośl rośnie, rośnie…”

    ” Wszystkie współczesne uczelnie w jakiś sposób wyrastają z posiewu, jakim było powstanie w XII i XIII wieku uniwersytetów.

    Wprawdzie średniowieczne uczelnie wzorowane były na szkołach starożytnych, przedchrześcijańskich, niemniej jednak od biedy można się zgodzić, że tradycje uniwersyteckie są w swych korzeniach chrześcijańskie, a nawet katolickie. W końcu uniwersytet scholastyczny, a więc z czasów późnego średniowiecza, a potem aż po wiek XVI, był z natury rzeczy katolicki. Tylko co takie nie było w owym czasie? Uniwersytet znajdował się pod kontrolą Kościoła tak, jak wszystko w średniowieczu. Czy z tego powodu do końca świata (czyli już chyba nie za długo) musimy tratować go jak wieczyste dziedzictwo kleru, raz na zawsze poddane jego panowaniu? Tak po prostu, tytułem moralnej zasługi? Gdyby nawet sprawa przedstawiała się na tyle prosto, że sama instytucja uniwersytetu jest wynalazkiem i dziełem Kościoła katolickiego, to wcale jeszcze nie znaczyłoby to, że wynikające stąd moralne uprawnienia hierarchów do zachowania w niej wpływów przeważają nad racjami, dla których uniwersytet powinien być świecki.
    Tymczasem racje, dla których uczelnie powinny być i w przeważającej większości w całym świecie są świeckie, są bardzo silne. Współczesne szkoły wyższe są bowiem kuźnią kadr laickiego państwa, którego świeckość jest jednym z filarów demokracji, gwarancją równości wszystkich obywateli i zachowania gwarantowanych konstytucyjnie swobód politycznych oraz osobistych, z wyznawaniem dowolnej religii bądź niewyznawaniem żadnej włącznie. Poza tym nauka domaga się pełnej wolności badań, a wszelkie naciski instytucjonalne i doktrynalne po prostu ją niszczą. Niszczyły zresztą również w średniowieczu i właśnie dlatego scholastyczne uniwersytety upadły. Odrodziły się one dopiero na fali Oświecenia, niosącego względną wolność uprawiania nauki.

    Jak w każdej dziedzinie życia społecznego (a i prywatnego, niestety, również) Kościół próbuje odzyskać maksimum wpływów w sferze akademickiej. Najpierw wymógł na Polsce specjalne finansowanie dla kilku uczelni katolickich, a więc przywileje niedostępne innym uczelniom prywatnym, a potem podjął grę, w której stawką było utworzenie – na bazie kościelnych uczelni teologicznych – pełnoprawnych i finansowanych przez Polskę wydziałów państwowych uniwersytetów. Takie wydziały posiadają na przykład uniwersytety w Opolu, Katowicach i w Poznaniu. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że są to jednostki całkowicie autonomiczne i żadne osoby świeckie nie mają wpływu na to, co tam się dzieje. Całkowicie zamknięte w kręgu kościelnym są również procedury nadawania stopni naukowych i tytułu profesora w kilku innych niż teologia dyscyplinach. Jeśli ksiądz robi doktorat czy habilitację z takich dziedzin jak pedagogika, socjologia religii czy historia Kościoła, może być pewien, że wśród jego recenzentów nie znajdą się żadni inni, poza „swoimi”, czyli duchownymi albo sprawdzonymi katolikami. O tym, czy jakiś ksiądz zostanie doktorem albo profesorem w jednej z takich dyscyplin, decydować będzie suwerennie Kościół, kierując się swoimi kryteriami (z posłuszeństwem na czele), a polskie instytucje będą tu pełnić wyłącznie funkcję notarialne.

    Kościelny obieg akademicki, nie licząc kilku przypadków księży pracujących w poważnych dyscyplinach, takich jak matematyka i fizyka oraz kilku niezłych duchownych-filozofów, jest naroślą na polskim systemie akademickim, czerpiącą z niego gotówkowe soki, a nie wnoszącą w zamian żadnej wartości. Pomijając już kwestię sensowności teologii jako dyscypliny racjonalnej, poziom tego wszystkiego, co produkują w „nauce” księża, jest na ogół po prostu żenujący. Są to sterty ideologicznego bełkotu, który ma tyle wspólnego z nauką, co produkcje z zakresu marksizmu-leninizmu w sowieckiej Rosji. Nikt jednak nie myśli, aby coś z tym zrobić, a tymczasem pieniądz płynie coraz szerszym strumieniem. Ba, z państwowych pieniędzy finansowana jest nawet kampania ideologiczna o wyraźnie antypaństwowym charakterze, podszywająca się pod akademicki szyld „bioetyka”. Ta programowo areligijna dyscyplina wiedzy i życia publicznego jest dzięki ignorancji oraz oportunizmowi polskich urzędników kolonizowana, a także zawłaszczana przez kler, z aprobatą lekarskiej korporacji. Ale to już temat na zupełnie inną opowieść.”

    /JAN HARTMAN – FiM/

  93. Znowu atalia zlał się parę razy przedwcześnie.

  94. Gratulacje dla Hartmana.
    Jego ulubieniec z prawicy dostal sie do Brukselii… Moze razem wybiora sie na pielgrzymke dziekczynna.

  95. andrzej falicz
    1 września o godz. 4:35
    He,he, dobre skunksie, dowcipne „może razem wybiorą się na pielgrzymkę dziękczynną”. He,he, co za mistrzowska ironia i do tego uszczypliwa i gryząca.
    Na prawdę dobre

  96. Panie Profesorze:
    Z jakiej racji ja, który na Pana Tuska ani na PO nigdy w życiu nie głosowałem, mam czegokolwiek gratulować Panu Tuskowi? Może Pan Profesor poczyta lepiej, co Wojtek A. napisał na blogu Pana Kowalczyka no “osiągnięciach” Pana Premiera Tuska w klerykalizacji Polski, a poza tym, to Pan Tusk nie został na to unijne stanowisko, a właściwie synekurkę wybrany, a tylko mianowany, a więc cała ta unijna farsa z Panem Tuskiem nie ma w praktyce nic wspólnego z demokracją, co gorzej – ma ona nawet mniej wspólnego z demokracją niż miały ją tzw. wybory w PRLu.
    A na koniec, to naprawdę nie ma tu czego gratulować Polsce ani Polakom, jako iż stanowisko Przewodniczącego Rady Europejskiej (nieprawidłowo zwanego „Prezydentem Unii Europejskiej”, jako iż owa Unia nie jest przecież nawet konfederacją) jest głównie reprezentacyjne i ogranicza się ono tylko do:
    • Formalnego przewodniczenia Radzie Europejskiej.
    • Zapewnienia przygotowania i ciągłości prac owej Rady Europejskiej we współpracy z przewodniczącym Komisji i na podstawie prac Rady do spraw ogólnych.
    • Wspomagania osiąganie spójności i konsensusu w Radzie Europejskiej, co jest zresztą oksumoronem. 😉
    • Przedstawiania Parlamentowi Europejskiemu sprawozdania z każdego posiedzenia Rady Europejskiej (a to przecież potrafi prawie każdy).
    • W ograniczonym mocno zakresie zapewniania reprezentacji UE na zewnątrz w sprawach dotyczących tzw. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.
    • Zwoływania konwentu złożonego z przedstawicieli parlamentów narodowych, szefów państw lub rządów, Parlamentu Europejskiego i Komisji, gdy Rada Europejska opowie się za przeprowadzeniem zmian traktatów.
    Innymi słowy, to jest zwykły figurant, tyle że dość dobrze opłacany z naszych podatków.
    Szalom!

  97. @kagan
    A co musi sie wydarzyc zebys czul szczera chec pogratulowania czegos komus?

  98. Szczerze mówiąc jestem zawiedziony artykułem. Nie, żeby Pan profesor pisał od rzeczy. Chodzi o coś innego. Jeszcze, zanim ów przelał swe myśli na ekran komputera, czy co tam posiada, zacząłem się zastanawiać jakie będą reakcje w sferze publicznej.
    Pierwsze wrażenie, jakie odniosłem, to takie, że wysyłamy Tuska z jego wszystkimi przywarami do UE, jako „załatwiacza”, więc i na te przywary warto przymknąć oko (aby lepiej załatwiał). No, ale kombinuję dalej – Czy to nie jest zbyt egoistyczne podejście. Czy nie powinniśmy byli patrzeć na kandydaturę Tuska z perspektywy nie polskiej, a europejskiej (i wtedy wszedłem swym tokiem myślenia na „europejskie” tory, tak mocno akcentowane w kampanii TR do PE). No i tak sobie myślę, już jako Europejczyk, czy ten Tusk faktycznie jest najlepszym, z perspektywy Europy, wyborem. Naglę zaczęliśmy stać za nim murem i popierać jako „naszego”, niczym Małysza lub Stocha, ale przecież on żadnej gwałtownej przemiany nie przeszedł. W dalszym ciągu chyba jest takim samym wyrachowanym cynikiem, jakim był wcześniej. W dalszym ciągu prezentuje poglądy przedkładające PR i statystyki, ponad dobro jednostek i szczerze mówiąc, mam poważne wątpliwości, czy taki człowiek na jednym z najbardziej prestiżowych stanowisk w UE jest wyborem trafnym. Jako Europejczyk, chętniej obsadziłbym tam Valdisa Dombrovskisa, byłego premiera Łotwy. Jest sprawnym i dobrze wykształconym politykiem z Europy Wschodniej, wie w co gra Rosja, a do tego jest znacznie bardziej, niż Tusk, uspołeczniony, chociaż nie jest socjalistą. Do tego ma doświadczenie w realnej walce z kryzysem,
    a nie jego maskowaniu, poprzez przerzucanie kosztów z państwa na społeczeństwo
    i mógłby je wykorzystać w dogaszaniu pożaru, który poważnie osmalił południowe rubieże Unii.
    W mojej opinii Tusk na Europę jest za cienki. To powinien być ktoś z tupetem i pełen idei, a nie cyniczny cwaniaczek, który boi się wychylić, bo Angela Merkel jeszcze się krzywo spojrzy.

  99. Saul „Two Coats” Lee
    1 września o godz. 19:10
    Myślisz poważnie, że przez 7 lat rządził Polską cieńki cwaniaczek. Dlaczego nie doniosleś odpowiednim organom. Może on trochę zgrubnie ? Jak myślisz ?

  100. Obywatelu Hartman, Tusku swoim nazwiskiem ( i wszystkim co za tym stoi ) bedzie firmowal POLSKE !

    … o to biegalo macherom ?!

    ps. Izrael Singer, sekretarz generalny Swiatowego Kongresu Zydow mowil swego czasu o upokarzaniu Polski i Polakow.

  101. Temida
    31 sierpnia o godz. 19:16

    ” Uniwersytet znajdował się pod kontrolą Kościoła tak, jak wszystko w średniowieczu. Czy z tego powodu do końca świata (czyli już chyba nie za długo) musimy tratować go jak wieczyste dziedzictwo kleru, raz na zawsze poddane jego panowaniu? ” –

    – dostrzegam krzywienie sie … jako alternatywe postepowi zawsze maja do dyspozycji Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu ( WUML ).

  102. @Lewy 1 września o godz. 20:03
    Ja na niego nie głosowałem, a opinię mam taką, a nie inną o tym człowieku i korzystam ze swych praw, aby ją wyrażać.

    A od donoszenia odpowiednim organom zapadłem już na schizofrenię bezobjawową.

  103. Wasz wielki „Ełropejczyk” (lit. umyślna) i jego kolesie dotąd nie ratyfikowali w RP Karty Praw Podstawowych. Co mnie notabene nie dziwi, bo do kraju bezprawia, jakim RP jest, pasowałaby jak krowie siodło.

  104. Pawel Markiewicz
    Abym czuł szczerą chęć pogratulowania komuś czegokolwiek, to musi się wydarzyć coś naprawdę dobrego, a nie mianowanie przez skorumpowanych kumpli kolejnego cwaniaczka na unijną synekurkę.
    Szalom!

  105. @kagan
    powalila mnie glebia twojego wyznania. nie wiem co odpowiedziec! rzadko zdarza sie tak genialny wpis!

  106. Pawle Markiewiczu!
    Unia ostatnio zakazuje nam kupowania (a w przyszłości pewnie także i używania) mocniejszych odkurzaczy (to jest ponad 1600 Watów), zapewne w ekologicznej trosce o te drobne owady zamieszkujące nasze dywany. A ty masz orgazm z tego powodu, że nieudacznik Tusk, po latach rozkładania polskiej gospodarki wedlug instrukcji płynących do niego z Brukseli, ucieka teraz z Warszawy do owej Brukseli, aby objąć tam wysoko płatną, ale nikomu poza nim niepotrzebną synekurkę w nagrodę za zniszczenie Polski, w tym wyrzucenie z niej milionów młodych Polaków oraz uczynienia z reszty Polaków „białych murzynów” na usługach zagranicznego kapitału. 🙁
    Czy ty naprawdę straciłeś zdolność myślenia jak ta mądrala Vera, która w dyskusji na forum POLITYKI napisała, że „mój ostatni zakup to żyrandol dający 110W a zużywający 12W prądu”. Przypominam, że określenie „dający 110W a zużywający 12W prądu” nie ma sensu, jako że prąd (wł. jego natężenie) mierzy się w Amperach, a moc danego urządzenia elektrycznego w Watach (w skrócie Volt razy Amper). Chodzi tu więc chyba o to, że nowoczesne źródło światła o mocy 12W (a więc o poborze energii w ciągu godziny równym 12 Watogodzin) daje takie samo oświetlenie (dokładniej strumień świetlny mierzony w lumenach) jak dawniej dawały tradycyjne żarówki o łącznej mocy 110 W (a więc o poborze energii w ciągu godziny równym 110 Watogodzin, czyli prawie 10 razy większym). Ale czego można się dziś spodziewać od osób, którzy w tzw. Wolnej Polsce mieli, dzięki zwycięstwu tzw. etosu solidarnościowego, lekcje religii zamiast lekcji fizyki?
    A swoją drogą, to dobre odkurzacze to sobie kupimy n.p. na sąsiedniej. „Tusk free” Białorusi albo w obwodzie Królewieckim Rosji. Chyba, że Pan (Euro)Prezydent Tusk zakaże nam takich wyjazdów…
    Szalom!

  107. !
    1 września o godz. 23:09

    Kiedys czytalem ( z pamieci odtworze ) , ze kiedy przewodniczacy PE Hans Poettering wyglaszal w Krakowie ( na UJ ) speach poswiecony idei europejskiej integracji ktos z obecnych zaproponowal, by zamiast Traktatu + Karty Praw Podstawowych jako wspolny system regul dla Europy przyjac Dekalog to zebrani odpowiedzieli brawami a … a Pottering nabral wody w usta i nie odwazyl sie skomentowac tej , pol zartem, pol serio propozycji. Wiesc niesie, ze najwyrazniej bojac sie podobnych propozycji zrezygnowal z dalszych wykladow.

  108. Uczony fizyk Kagan pomnożył volty przez ampery i wyszło mu,że Tusk ma taką moc(w Wattach) iż rozłożył gospodarkę i wkrótce zabroni nam używać odkurzaczy, chyba, że będziemy je kupowali na Białorusi. Przez te żarówki i odkurzacze mamy dzisiaj w Polsce „białych murzynów” i w ogóle to jest czarno.
    I jak tu nie lubić takiego Kagana i nie podziwiać takiej gonitwy myśli, tych zdumiewających konkluzji,wniosków wyciąganych pincetom z takiego bełkotu

  109. @Krzysia
    30 sierpnia o godz. 23:30

    dajesz duzo czadu 🙂 podoba mi sie…. wpadnij wypic wino….moja stara odlatuje w ta niedziele
    17 Lorient Pass, Quinns Rocks

  110. Moze Falicz zauwazy, ze wybor Tuska jest waznym sygnalem w kierunku Rosji i Ukrainy……niezaleznie od tego kto kogo , gdzie zaprasza…….
    Saldo mortale

  111. Lesiu tu Krzysia tu, Lesiu tam Krzysia tam, Lesiu jest wszedzie, i na komendzie

    Lesiu staruszku, dostales czkawki ?
    Szaaloom, ssszalommm, szalooom, …
    Lesiu kolaborancie, sszallom, piszesz o cenzurze. Sssszaloom.
    Beszczelny jestes panie towarzyszu.
    Szaaaaalom !
    Nie ma prawa byc, sszalom, oooops … cenzury jak spazmow tacy jak ty dostaja na temat KK. Cenzura musi byc, ssssszaloooom, gdy ktos pisze o bolszewikach i agentach SB wokol nas !
    Szaalom.
    Oto cala filozofia baluckiego szmondaka. Szaalooom !
    Panie tow. Lesiu, staruchu jest wielka wyprzedaz „doktoratow ” ! Szalom.
    Wszystkie z Uniwersytetu im. Lumumby w Moskwie, twojej alma, yob twoyu, mater. Szaaalom.
    Online, dzisiaj tylko po 1600 rubli albo poltony jablek z Lowicza. Ooops, szalooom …
    Maja tez tanie ruskie obywatelstwa, tzw snoldenowki.
    Shalom.
    Zapomnialem, juz masz.
    Lesiu … mowi cos ci to:
    IPN BU 0604/854 ?
    Czy to ty ? Poczekamy zobaczymy.
    Bez pozdrowien i szalom, ale …
    ES&D !

    P.S. Nudzilo mi sie caly dzien na Kocjana, zrob cos Lesiu.

  112. Musi to na Rusi! A Pan to komunista?!

  113. Lesiu tez jest moim wyjątkowym „ulubieńcem ” na blogach polityki.

  114. Drogi Panie Profesorze. Od zawsze Pana uwielbiam i zgadzam sie z Pana poglądami, ale z tego wpisu nie zrozumiałam nic a nic. Może mój intelekt trochę podupadł, a może ten wpis jest tak zupełnie niekompatybilny z Pana ,, duchem”. Nie wiem czy napisał Pan to na poważnie czy to jakieś jaja. Proszę o jakieś intelektualne wsparcie, bo trudno mi ten tekst wchłonąć.
    Gratuluję tekstu o ,,czystej pannie i brudnych świniach” w FiM. Mistrzostwo!!!

  115. @Colour – zaiste, zbiór praw dla semickich stepowców sprzed 3500 lat, w którym kobieta jest równa wielbłądowi, jak nic sprawdzi się w EUropie dzisiaj. Jestem całkowicie za.

  116. rem + inni krytycy kk i Zydow:czy jestescie tak ograniczeni intelektualnie ,ze nie dostrzegacie niebezpieczenstw,takze dla was niewiezracych ,islamu.Musicie zawsze tkwic w 19 wieku.Nic was nie nauczyli komunisci i hitlerwowcy,obecnie Korea Pln:smiertelni przeciwnicy KK.????!!!Przeczytajcie sobie Fallaci!
    Czytam posty w 3 krajach:jak strasznie jestescie zacofani!!!I smieszni!!!!!!!!!

  117. Islam jako taki nie jest złem. Złem jest traktowanie zabobonu religijnego jako prawa. Pod tym względem polskie katozboki z Radia Maryja i Opus Dei, czyli PiS i PO, nie różnią się niczym od swoich kolegów islamistów. Nie zaszli jeszcze, na szczęście, tak daleko, ale szybko zmierzają w tym samym kierunku. Przykładowo, na razie domagają się mordowania kobiet w imię wyższości zygoty, ale gdy to osiągną (a PO i PiS na pewno im w tym pomoże), to pójdą dalej i będą domagać się mordowania kobiet za to, że zostały zgwałcone.

    Turcja zawdzięcza swój rozwój i awans cywilizacyjny reformom Ataturka, które polegały m.in. na rozdziale religii od państwa. Ostatnio rządzi tam kretyn, który w imię jakichś tam ksiąg napisanych tysiąc lat temu przez zaburzonych psychicznie osobników zakazuje kobietom śmiania się na ulicach. Ten kretyn jest idolem polskich katozboków z PO i PiS: Kaczyński oficjalnie przedstawia go jako wzór do naśladowania, a Tusk w praktyce wprowadza podobny model państwa.

    Przeciwieństwem fundamentalizmu islamskiego nie jest fundamentalizm chrześcijański, ale rygorystycznie przestrzegany rozdział religii od państwa. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to chyba w dzieciństwie za dużo się nałykał spermy proboszcza.

  118. rem:ja nawet nie jestem katolikiem.Piszesz po polsku tzn.unikasz tematu.Naturalnie ,ze tacy jak ty stworzyli komunizm i hitleryzm .to byl przypadek.Naturalnie Islam nie morduje,to robia islamisci.Jak mozna byc tak prymitywny?Dlatego zes urodzil sie nad Wisla,tos debil????Tylko w Polsce atakuje sie Kosciol,a Polityka w swoim prymitywizmie przewodzi w tym!Widocznie zacofanie gosp.idzie w parze z intelektualnym!!!!

  119. rem:tys w zyciu nie widzial Turcji:Wynajmij tam samochod i jedz np.nieznanymi drogami 1000 km na wschod.Nigdy potem nie napiszesz tkich idiotyzmow!

  120. I. maciekplacek
    Kolejne naruszenie przez ciebie prawa zgłosiłem właśnie do prokuratury.
    II. Lewy
    1. Nie jestem fizykiem, ale jestem technikiem elektrykiem, a więc odróżniam Volty od Amperów, a te z kolei od Watów, a Waty od Lumenów.
    2. Tusk nie był jedynym, który rozłożył polską gospodarkę po roku 1989. Największe zasługi ma w tym „dziele” przecież jego partyjny kolega z PO, czyli „profesor” Balcerowicz.
    3. To przez te tzw. reformy tego „profesora” Balcerowicza, kontynuowane za (nie)rządów Tuska mamy dzisiaj w Polsce tylu “białych murzynów” i w ogóle to jest w niej dziś czarno nie tylko od brudu oraz kleru, ale także od pracujących na czarno, jako że naszym, pożal się Boże, biznesmenom, nie chce się płacić podatków.
    III. Prof. Hartman
    Przypominam, że tolerując takie wpisy jak nicka „maciekplacek” z 2 września o godz. 17:35m oraz z nicka „Lewy” z 2 września o godz. 10:54, narusza Pan tym samym prawo. 🙁
    Szalom!

  121. Widzę ze masz nowe hobby 🙂

  122. A teraz ad rem:
    Raz jeszcze pytam się retorycznie, jaką korzyść będzie mieć przeciętny Polak z tego, że jego rodak został mianowany (nie wybrany, jak się nam to wmawia) na wysokie unijne stanowisko? Odpowiedź jest prosta – żadną, a nawet mniej, bo negatywną czyli taką samą, jaką miał przeciętny Portugalczyk z tego, że jego rodak, niejaki José Manuel Durão Barroso zajmował przez 10 lat najważniejsze stanowisko w UE czyli Przewodniczącego Komisji Europejskiej, czyli inaczej „premiera” owej Unii. Przecież po 10 latach unijnych rządów Pana Barroso Portugalia jest przecież bankrutem, podobnie jak zresztą cała Unia. Pamięta może ktoś o tzw. Strategii Lizbońskiej, a raczej o jej wielkim fiasku?
    Cytuję z Wiki-Ped-ii:
    W 2004 roku specjalny zespół na czele z byłym premierem Holandii Wimem Kokiem opracował raport podsumowujący dotychczasowe rezultaty strategii – według słów byłego przewodniczącego Komisji Europejskiej, włoskiego polityka Romano Prodiego, konkluzja raportu była pesymistyczna (…). W raporcie Koka jako główne przyczyny porażki wskazano „zbyt obszerny program, słabą koordynację, sprzeczne cele” oraz brak politycznej determinacji ze strony Państw Członkowskich.
    Według Mariusza-Jana Radło (Rzeczpospolita, 2005), to strategia lizbońska nie spełnia pokładanych w niej nadziei, a obfitość priorytetów i wymiarów strategii okazała się jednak równoznaczna z brakiem jakichkolwiek priorytetów, a jej realizacja była nieefektywna.”
    Po publikacji raportu Koka Rada Europejska potwierdziła, że cele Strategii pozostają w sile zaś kierownictwo Unii Europejskiej mówiło o tzw. ponownym odpaleniu (ang. relaunch) strategii lizbońskiej. Deklaracje związane z relaunch były już w latach 2004-2006 krytykowane jako fasadowe i niemające szans powodzenia.
    W 2009 roku szwedzki premier Fredrik Reinfeldt, w trakcie szwedzkiej prezydencji Unii Europejskiej, przyznał, że pomimo pewnych postępów na rok przed oficjalnym końcem cele Strategii pozostały niezrealizowane a ona sama okazała się porażką
    Oficjalne podsumowanie Strategii miało odbyć się na szczycie Unii Europejskiej w marcu 2010. W lutym 2010 w Warszawie odbyła się konferencja „Niespełnione marzenia, czyli krajobraz po Strategii Lizbońskiej” stanowiąca próbę podsumowania wyników Strategii.
    Szalom!

  123. Tusku musisz?

    Zdecydowanie znak zapytania lepiej oddaje sytuacje, niz wykrzyknik.

    Bo Tusku juz pokazuje, ze niczego nie musi zrobic, zanim nie bedzie MUSIAL. Ma od 1 grudnia objac stanowisko w Brukseli, to tego samego 1 grudnia ustapi z fotela prezesa PO …

    Niby satysfakcja, ze od poczatku to rozumiem, ale i smutno miec swiadomosc, ze te 2 i pol roku Tusku rozpirzy jak rozpirzyl 7 lat rzadzenia Polska …

    Jedna pociecha w tym, ze nei da sie miec ciasteczko i zjesc ciasteczko, wiec rozkrok pomiedzy Polska, a Bruksela skonczy sie czyms na ksztalt katastrofy i to nie w Brukseli, ale w Polsce. Ale to ostatnie moze byc zaczynem zmian i przetasowan i w rezultacie nowego rozdania. Wiec moze pojawic sie szansa na bardziej sensowny uklad polityczny.

    Przy okazji przypominam Panu Prof Hartmanowi rade juz udzielona. Jesli chcecie skutecznie wypromowac TR to zajmijcie sie na powaznie zapewnieniem wygranej i odszkodowania ofierze koscielnej pedofilii, w toczacym sie obecnie procesie o to odszkodowanie od Diecezji Kolobrzeskiej. bedziecie mieli w reku konkret. To konkretnie zrobilismy, bedziecie mogli mowic waszym potencjalnym wyborcom …

  124. The Lone Father
    Na razie ten cały Ruch Palikota, przemianowany ostanio na „Twój Ruch” nie był w stanie ruszyć nawet tego judeochrześcijańskiego symbolu religijnego, ktory wisi w sali obrad sejmowych w 100% niezgodzie z Konstytucją RP!
    Szalom

  125. „Szalom” Lesiu.
    Jestes starym nie nadajacym sie do zycia w spoleczenstwie cymbalem.
    Szalom.
    Czy ty stary cymbale rzeczywiscie sadzisz, ze prokuratorzy od A do Z beda sobie d*pe zawracali jakims fantazjujacym schizofrenikiem ?
    Szalom.
    Uloz sobie te resztki wloskow stary wariacie i wyjdz na spacerek, ale trzymaj sie z dala od dzieci.
    Bez pozdrowien, bez szalom, ale …
    ES&D !

  126. maciekplacek – przypominam ci po raz n-ty, że kolejne naruszenie przez ciebie prawa na blogach POLITYKI zgłosiłem właśnie do prokuratury. 🙁

  127. Ty „szalom” Lesiu,
    poraz n-ty ci pisze; ES&D, ty cymbale !
    Zapominasz sie donosicielu, teraz to ja i moje pokolenie goni esbekow.
    IPN BU 0604/854

    Poraz n-ty n-ty:
    ES&D !

  128. Tez tak myślę, panie Hartman. Ale kundle już szczekają.

  129. Panie Hartman!
    Składam na Pana zażalenie do Prokuratury za tolerowanie takich zniesławiających wpisów jak ten poniższy:
    maciekplacek
    3 września o godz. 21:32
    Ty “szalom” Lesiu,
    poraz n-ty ci pisze; ES&D, ty cymbale !
    Zapominasz sie donosicielu, teraz to ja i moje pokolenie goni esbekow.
    IPN BU 0604/854
    Poraz n-ty n-ty:
    ES&D !

  130. Cytuję wpis z sąsiedniego blogu, gdzie zostałem zabanowany za pisanie prawdy:
    „Jacek, NH
    4 września o godz. 12:14
    “Polacy zostawiam Wam 1 bilion długu, ja spie….m do Brukseli. Po 7 latach rządów Tusk może być z siebie zadowolony. Skoro „Polska to nienormalność” zaraz po objęciu rządów rozpoczęła się destrukcja. Jej efektem jest ponad 1 bilion zł długu, zapaść demograficzna, masowe wyjazdy młodych Polaków, głównie za pracą, likwidacja całych gałęzi przemysłu, przekształcenie mediów publicznych w media partyjne, rozwalenie prokuratury , niedziałanie systemu sądowego, podporządkowanie polityki zagranicznej albo Rosjanom, albo Niemcom, gigantyczne afery korupcyjne, z których żadna nie zakończyła się rozliczeniem winnych, o takich sprawach jak stan służby zdrowia nie warto wspominać, itd., itd.”
    http://kowalczyk.blog.polityka.pl/2014/09/03/nieszczesliwi-patrioci/#comments

  131. Pan Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    Racja, racja i jeszcze raz racja, ale czy to dotrze do Polaków, którym od roku 1989 wpaja się znów, jak za Sanacji, tę bezrozumną, ślepą nienawiść do Rosji?
    Szalom!
    Atalia
    Ile razy mam ci powtarzać, że socjalizmu jest więcej w Korei Południowej niż Północnej, jako iż to ostatnie państwo, czyli tzw. KRLD jest w rzeczywistości (neo)feudalną monarchią z wiecznie żyjącym królem Kim Ir Senem?
    Szalom!

  132. Dyrekcja
    Szpital Tworkowski w Tworkach.
    Jak wy tam pilnujecie pacjentow, co i rusz ktorys z nich daje wam nurka.
    Od jakiegos czasu Lesio psd. „szalom” albo sie wydostal albo sie dorwal do komputera i wszedzie ludziom dokucza.
    Prosze o pomoc.

    A dla ciebie „szalom” Lesiu:
    ES&D !

  133. „Religia stanowi obrazę dla ludzkiej godności. Gdyby jej nie było, mielibyśmy dobrych łudzi robiących dobre rzeczy i złych ludzi czyniących zło.
    Tylko religia może sprawić, że dobrzy ludzie robią złe rzeczy.”  
    / Steven Weinberg /

  134. Zachęcam do posłuchania opinii bardzo odważnego polskiego dziennikarza.

    WnG odc 1 – o czarnej stonce w szkołach

    https://www.youtube.com/watch?v=0H4VYNROU9I&src_vid=0ImLDzc9_hQ&feature=iv&annotation_id=annotation_3873337433
    ……………………………………………..
    WnG odc 2 – o arcybiskupie Wesołowskim

    https://www.youtube.com/watch?v=0ImLDzc9_hQ&src_vid=w0Q6R8C6NHg&feature=iv&annotation_id=annotation_4219312123

  135. Piszę ten komentarz 5 września już po wyborze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Gratuluję panu profesorowi za skutecznego przewidzenie tej nominacji. Zgadzam się z pańskim przekonaniem, że ten wybór będzie skutkował przed uchronieniem Polski przed groźbą powstania katolandu kierowanego przez Kaczyńskiego i Rydzyka. Mam nadzieję,że wyborcy w najbliższych głosowaniach powstrzymają kaczystów przed dorwaniem się do władzy i ta formacja zginie w czeluściach historii.

  136. No i się stało. Donald został Przewodniczącym. Mimo tego nie do końca zgadzam się z ostatnim akapitem Pana felietonu. Moim zdaniem PO zyska, ale tylko na początku. Po 3,4 miesiącach od objęcia stanowiska, zaczną dostrzegać minusy braku silnego przywództwa w kraju. Członkowie nie będą się bali Donalda z Brukseli!

  137. Widzę, że wazelina leje się tu wciąż szeroko, ale bez sensu, jako że PO wyraźnie nie ma szans na utrzymanie się u władzy, albowiem zachodni bankierzy dawno temu wycofali swe poparcie dla niej, ze względu na wewnetrzny rozkład tej partii!
    Szalom!

css.php