14.03.2016
poniedziałek

My, żydokomuna!

14 marca 2016, poniedziałek,

z urbanemMy, żydokomuna, dzieci rozśpiewanych chasydów, biednych krawców, bogatych bankierów i podłych ubeków, pamiętamy naszych żydowskich przodków i nie wypieramy się ich, ale chcemy innego świata niż ten, w którym żyli i który tworzyli. Świata bez strachu, nienawiści, ciemnoty i nędzy.

Chcemy świata należącego do wolnych ludzi, którzy wraz ze swymi dziećmi mogą normalnie żyć, dzięki pracy swych rąk i umysłów. Świata bez nędzy, wyzysku i bezczelnych bogaczy pociągających za sznurki władzy i pogardzających tymi, którzy są sprawcami ich bogactwa.

Wierzymy, że nadejdzie czas, kiedy braterstwo i siostrzaństwo wszystkich ludzi, wszystkich mężczyzn i kobiet, wszystkich ras i narodów, wspólnot religijnych i obywatelskich zwycięży pogardę, nienawiść, egoizm i wojnę. Dajemy sobie prawo do aktywnego działania na rzecz powszechnego pokoju i zgody pośród narodów świata. Miłość i dobro nie zwyciężają bowiem same – trzeba o nie walczyć. Stawiać opór, gdy zło napiera z bagnetami, oraz iść ławą nieuzbrojonej masy, gdy zło okopie się na swoich pozycjach, obłudnie strojąc się w „konserwatywne wartości” i „tradycyjny porządek”, by bronić przywilejów aroganckiej plutokracji i oligarchii.

Rozbijemy reakcyjny, antyludowy i antydemokratyczny sojusz cynicznych kapitalistów, usłużnych kapłanów i autokratów, przebranych w szatki demokratów, podstemplowany przez skorumpowanych generałów. Kapitalistyczno-militarny kompleks, cynicznie posługujący się ideologią konserwatywną i nacjonalistyczną, wciąż działa – na poziomie narodów i na poziomie międzynarodowym. Wciąż jeszcze masy uwodzone są mirażami łatwej konsumpcji i trzymane w posłuszeństwie za pomocą niegodziwych technik ideologicznej manipulacji. Frustracja i niezadowolenie z powodu niesprawiedliwości społecznej, biedy i braku wolności topione są przez nacjonalistyczne reżimy w falach złych emocji – szowinistycznej pychy, lęku i wrogości wobec „obcych”.

Ideologia nacjonalistyczna odpowiada za wojny, pogromy i Holokaust – pomni kaźni naszych rodziców i dziadków, będziemy zwalczać faszyzm, rasizm i nienawiść narodową w każdej postaci i wszędzie na świecie. Także w Polsce. Także w Izraelu. Sojusz brutalnego kapitalizmu, militaryzmu i autorytaryzmu z reakcyjną ideologią i opium nacjonalizmu wciąż dominują w wielu częściach świata, depcąc ludzką godność i tłamsząc wolność. Ten sojusz żyje z ciemnoty, lęku i resentymentu, które utrzymuje pośród swoich ofiar. Wewnętrzną swą logiką nieuchronnie prowadzi do waśni narodowych i konfliktów zbrojnych na tle rywalizacji ekonomicznej różnych grup oligarchów. Będziemy ten sojusz zwalczać, bez względu na to, czy „panami świata” okażą się Amerykanie, Rosjanie, Chińczycy, Arabowie czy Żydzi. Ludzkość musi wyrwać władzę nad światem z rąk wielkich międzynarodowych oligarchów. Tylko uniwersalne, internacjonalistyczne działania mogą doprowadzić do upadku globalnej „zmowy” bonzów światowego systemu wyzysku i ucisku. Choć nieporównanie słabsza niż choćby pół wieku temu, owa niespisana nigdy, systemowa „zmowa” wciąż jeszcze działa, niszcząc wolność i sprawiedliwość społeczną na całych połaciach naszego globu. Do czasu!

Żadne tradycje nie mogą usprawiedliwiać autorytarnych rządów, przymusu religijnego ani oligarchii. Są tradycje warte kontynuowania i tradycje złe, które już zmieniliśmy (jak niewolnictwo, przywileje z urodzenia i nierówność płci) i które nadal będziemy zmieniać. W wolnym świecie konstytucja i władza publiczna stoją na straży swobody kultywowania wszelkich wolnych od przemocy tradycji i obyczajów, ale pod warunkiem, że ani większość, ani mniejszość nie będzie starała się narzucić ich wszystkim obywatelom. Szanujemy wiarę i przekonania różnych ludzi, nawet jeśli wzajemnie oni nie potrafią się szanować. Jednakże nie pozwolimy, by światem na nowo owładnęły wojny wywoływane przez religijnych fanatyków, przekonanych o swej misji nawracania całej ludzkości na jedyną prawdziwą wiarę.

Świat wiele wycierpiał z powodu niegodziwego sojuszu kapłanów różnych wyznań z władzą polityczną i ekonomiczną. Przez tysiąclecia kapłani, w tym żydowscy, utrzymywali narody w poczuciu, że ucisk od którego cierpią, jest koniecznością i bożą wolą. Mamili ich obietnicami zadośćuczynienia „na tamtym świecie”, by tym skuteczniej podporządkować ich systemowi zniewolenia i wyzysku, tak charakterystycznego dla europejskiego średniowiecza, a nieobcego i późniejszym epokom. Ciemnota i analfabetyzm przez długie stulecia pomagały tłamsić w narodach świadomość własnego położenia i wszelkie wyzwoleńcze aspiracje. Gdy już jednak aspiracje te dochodziły do głosu, tępiono je bez litości. To się zmieniło. Nadal jednak musimy czuwać, by religijne obietnice i religijna kontrola sumień nie przyczyniały się zniewolenia umysłów. Każdy ma prawo do religii, ale jednocześnie każdy ma prawo do wiedzy o ciemnych stronach religii i niecnym użytku, jaki czynili z niej przez stulecia możni tego świata.

Wierzymy w demokrację opartą na konstytucji gwarantującej niezbywalne wolności i prawa wszystkim obywatelom bez różnicy płci, pochodzenia i tożsamości kulturowej oraz na polityce społecznej gwarantującej każdemu chleb i szkołę, aby mógł ze swych praw korzystać i swoim życiem kierować.

Wierzymy w naukę i postęp, szanując prawo każdego do religii i tradycji, które dobrowolnie przyjął i kultywuje. Odrzucamy jednak wszelki ideologiczny przymus, poza jednym – wolność każdego człowieka do życia po swojemu musi być chroniona jako centralna wartość porządku konstytucyjnego, podobnie jak równość wszystkich obywateli wobec prawa i zakaz dyskryminowania kogokolwiek z powodów rasowych, światopoglądowych, seksualnych i innych.

Odrzucamy wszystkie reżimy oparte na pysze, poczuciu wyższości własnego narodu nad innymi, lęku przed obcymi, mnożeniu pretensji i roszczeń wobec sąsiadów, a zwłaszcza na łamaniu praw człowieka i zasad demokracji. Nie podoba nam się większość państw, w których żyjemy – i właśnie dlatego, że jesteśmy patriotami, chcemy je zmieniać. Jako Żydzi, bardziej lub mniej identyfikujący się z żydostwem, lecz nigdy się go niezapierający, życzymy dobrze Izraelowi. Jednak chcemy, by stał się krajem sprawiedliwości społecznej, świeckim i wolnym od państwowego nacjonalizmu. Popieramy lewicę izraelską i aspiracje wszystkich grup etniczno-religijnych do równych praw z Żydami. Jednocześnie stanowczo potępiamy terroryzm i nienawistne wobec Żydów ideologie wrogich Izraelowi nacjonalizmów – arabskiego, perskiego i innych.

Żydokomuna działa na całym świecie dla tych samych uniwersalnych celów etycznych i politycznych. Działając w Polsce, wspieramy polską demokrację oraz ducha wolności i równości, przeciwko uroszczeniom ciasnego i agresywnego nacjonalizmu oraz klerykalizmu. Wierzymy w silną obywatelską Polskę, praworządną, otwartą na świat, niebojącą się różnorodności narodów, obyczajów, konfesji i stylów życia. Prawdziwie wolne społeczeństwa nie obawiają się utraty swej tożsamości z powodu otwartości na świat w całym jego bogactwie. Pragniemy Polski szczerze zaangażowanej we wspólne życie Europy i świata, zatroskanej wspólnymi problemami i wyzwaniami społeczeństw naszego kontynentu i całego globu, Polski nieizolującej się od świata i niezamykającej w ciasnocie narodowych egoizmów, urazów i kompleksów.

Wiemy, że nasi żydowscy przodkowie byli w większości biedni i ciemni. Mimo to szanujemy ich, bo są to nasi przodkowie. Żal nam z powodu prześladowań, które spotykały ich przez stulecia. Wyszliśmy z ich świata, by tworzyć świat, w którym nigdy więcej nikt nie będzie na nikogo pluł i nikogo zabijał dlatego, że jest Żydem, Murzynem albo Arabem. Żydzi byli wyrzutkami społeczeństw. Żeby nigdy więcej tak już nie było – staliśmy się tym, kim jesteśmy, czyli żydokomuną. Pamiętamy, skąd wyszliśmy i co jesteśmy winni rodzicom i dziadkom. Zawsze i wszędzie zwalczać będziemy rasizm, zwłaszcza zaś antysemityzm – także ten zakamuflowany i wypierający się samego siebie.

Dzięki działalności milionów ludzi dobrej woli, w tym również żydokomuny, świat, w którym żyjemy, bliższy jest niż kiedykolwiek wcześniej ideałom wolności, równości, demokracji i przyjaźni między narodami. Chociaż lepszy dziś niż sto, dwieście, trzysta lat temu, świat nie jest nawet w połowie drogi do stanu braterstwa i trwałego pokoju, a co więcej, wydaje się ostatnio z drogi tej zstępować.

Ale my się nie ulękniemy ani nie damy zniechęcić. Wielu z nas to ludzie słabi i marni, ale w swej masie my, żydokomuna, jesteśmy potęgą. Niechaj drżą przed nami faszyści wszystkich nacji! Z wami być może są wasi bogowie i wasi generałowie. Z nami są łagodne i mężne serca ludzi dobrej woli na całym świcie. Faszyści, a w tym faszyści przebrani za komunistów, może i wciąż jeszcze w jakimś stopniu rządzą światem, ale gdy tylko interes ich do tego skłoni, sami skoczą sobie do gardeł. Wojna jest waszym przeznaczeniem. Naszym przeznaczeniem jest zaś pokój. Jesteśmy straszliwą międzynarodówką sił dobra. Faszyści wszystkich narodów, strzeżcie się „żydokomuny” wszech nacji i krajów!

Komentarze: 87

Dodaj komentarz »
  1. ostatni raz tak się wzruszyłem, jak czytałem cytaty innej żydowskiej intelektualistki:

    „W istocie cała polska inteligencja jest przeciwna systemowi komunistycznemu i właściwie nie ma szans na jej reedukację. Pozostaje więc jej zlikwidowanie. Ponieważ jednak nie można zrobić błędu, jaki uczyniono w Rosji po rewolucji w 1917, eksterminując inteligencję i w ten sposób opóźniając rozwój gospodarczy kraju, należy wytworzyć taki system nacisków i terroru, aby przedstawiciele inteligencji nie ważyli się być czynni politycznie” – Julia Brystygier.

    W praktyce wyglądało to tak, że np. w 1946r. Polkę w ciąży za danie kubka wody swoim rodakom ukrywającym się w lesie, dwóch żydów z UB przez kilka miesięcy tłukło pasami tak, że od pleców odchodziła gnijąca skóra. Tak torturowano Polaków po wojnie w mordowniach UB tysiącami. O tym, że w Katyniu mordowali dziesiątki tysięcy Polaków żydzi, a nie Rosjanie, dowiadujemy się dopiero z internetu.

    ugrupowania stręczone nam przez żydoubeckie Media typu Potylika czy G Aborcze zadłużyły Polskę na 3 pokolenia naprzód.

    lekceważyć żydokomunę, to jak szykować swoje dzieci do niewolniczej pracy w obozie pracy konkurującym kosztami pracy dzieci z Bangladeszem.

  2. Szanowny Panie, pozwolę sobie dosadnie:
    Gówno mnie obchodzą Pana przodkowie i rodzina. Ważne jest dla mnie, kim Pan jest, co pisze, jak działa i jak się zachowuje. I za to Pana cenię i szanuję a nie za rodzinę. Tragiczny los Pana ziomków i przodków należy do muzeum by ich pamięć nie zginęła. Ale ja do muzeum nie chodzę. Nie mam w nosie ale mnie to już nie interesuje. Niech żywi dadzą martwym spokój i nie robią cyrku ich kosztem a martwi niech nie przeszkadzają żywym przeżyć ich własnego życia. Czego i Panu i sobie szczerze życzę. Tu nie chodzi nawet o Pana. Cenię Pana i szanuję jaki jest. I niech tak zostanie.
    Z poważaniem
    Ruski troll żeński V.

  3. Pan Jezus powiedzial, po czynach ich poznacie, Pan Jezus byl madrym Zydem i w tym mial racje.
    Pana zawsze uwazalem za kogos rozsadnego, bardzo lubilem Pana artykuly w Polityce, to co Pan robil bylo dobre. To co znalem oczywiscie, nie jestem w stanie oceniac tego co Pan robil i czego nie znalem.
    Ostatnio napisal Pan artykul w ktorym powolywal sie na masowe mordy dokonywane przez niepodleglosciowe podziemie w czasie i po IIWS, to bylo chore, klamliwe, oszczercze. To bylo zle. Dzisiaj zamiescil Pan swoja fotke z super lobuzem i czlowiekiem powszechnie uwazanym za symbol zla. Branie udzialu w spotkaniach tego typu, socjalizowanie sie z kims takim, fraternizowanie z tuba propagandowa komuny jest zlem.
    Zydokomuna byla zlem. Potwornym zlem. Powolywanie sie na ich /jej tradycje moze wynikac z zartu ktorego nie zrozumialem lub z rozmiekczenia mozgu. Nie chce sie domyslac co bylo powodem, nie chce mi sie czytac ponownie i wnikliwie Pana artykulu.

    Pana manifest jest swiadectwem Pana przemyslen, Pana pracy zawodowej. Jesli w tym wszystkim jest to zlo o ktorym wspomnialem wyzej, jesli to zlo przewaza nad dobrem, to Panski manifest jest o przyslowiowy kant przyslowiowej pupy, jest swiadectwem zla. Jest Pan rozpoznawalny po zlych czynach.

    Mnie Pan nie przekonal. Mam o Panu coraz gorsza opinie.

  4. @Vera

    Za czasow Hitlera bardzo duzo Niemcow mialo nastepojaca postawe: „Zydzi to zawszony narod. Ale ja znam jednego czystego i dobrego”.

    Jak Pani to ocenia?

  5. .

    —Janek Kibuc—

    .

    Znakomity manifest trudno go będzie
    przebić, nazwisko Hartman posunęło
    się o parę pozycji w górę na krótkich
    listach paru organizacji w kraju nad
    Vistulą i tym on Dead Sea…

    Bibi pewnie sie zapłacze, haredi oplują
    przy najbliższej wizycie, może nawet
    ktory przywalić Panu Prof. z fleka…

    Jurek Kibic aka Kibuc widzę czerstwy
    i różowiutki jak za dawnych czasów,
    Polskie Prawdziwki self-deprecation
    nie wyczują, bo one są przenno-
    buraczane i dołożą z fleka z drugiej
    strony bo lubią symetrię…

    .

    ..)))

  6. Dal Pan czadu, Profesore. Brac te srajduchy za kacze dzioby, brac! Taka ich mac.

    „Wierzymy w demokrację opartą na konstytucji gwarantującej niezbywalne wolności i prawa wszystkim obywatelom bez różnicy płci, pochodzenia i tożsamości kulturowej oraz na polityce społecznej gwarantującej każdemu chleb i szkołę, aby mógł ze swych praw korzystać i swoim życiem kierować.”

    Wierze w to, ze nie bral Pan zaczynu to powyzszej tresci z p!erdol pisianych. Wiara moja pochodzi stad, ze w przeciwienstwie do zydokomuny kaczynizm nie wierzy w demokrację opartą na konstytucji gwarantującej niezbywalne wolności i prawa wszystkim obywatelom. Bo gdyby wierzyl to by nie robil tego co obecnie robi.

    Inna rzecz, ze nigdy nie mozna polegac na tym co ktos publicznie glosi. Bo rozbieznosc pomiedzy slowami i czynami tak powszechna jest, ze nawet sam Pan jeje sie nie ustrzegl. Ale o tem potem.

    Narazie to gratuluje tekstu. Po ilu to bylo splodzone, Panie Psorze? Wiem ze panski kompan ze zdjecia nie do mycki tylko wprost pod mycke wlewa

  7. http://bragiel.blox.pl/2016/03/Dzien-w-ktorym-wybilo-szambo-a-my-stalismy-z-boku.html
    Najpierw nazwali nas gorszym sortem.

    Nazwali nas:

    komunistami, złodziejami,agentami, esbekami, mówili o nas Gestapo.

    Mówili-ty jesteś złodziejem, twoja matka to złodziejka, twój kochany synek to
    złodziej, twój najukochańszy ojciec-wiesz, ten który całe życie harował w
    fabryce i gówno z tego ma, to też złodziej.

  8. Uprzejmie prosze o wywalenie wpisu pana/pani „Moderator Srulek Cenzurstein” z 14 marca o godz. 22:43. Dziekuje.

  9. No nie bardzo to pasuje do motywów psychologicznych, a mianowicie;
    Synek pyta tatusia….co robiłeś tatuś za komuny, gdzie byłeś?…. Tatuś oczywiście nie powie…..synuś pałowałem polaków i kochałem totalitaryzm bratni moskiewski…… To co powie tatuś? Tatuś na swoje miejsce włoży kogoś innego, zastąpił siebie Żydem.
    Dlatego obecnie jest tylu urojonych Żydów, bo oni są wkładani w miejsca w których „tatusie” pałowali polaków. I to jest prawidłowość, kto zażydza, ten za komuny donosił, torturował, gwałcił, poniżał, znęcał się, katował i teraz wszędzi tworzy żydokomunę.
    Po drugie, to kapitalizm wyzwolił proletariat z ubóstwa ,a socjalizm upodlił zwykłych ludzi i przyniósł powszechną biedę. Marks się pomylił kapitalista to nie tylko krwiopijcy, to inwestorzy i miejsca pracy. Świat zachodni zaiwestował w technikę i dzieki temu ruszyła masowa produkcja, tym stało się wszystko tanie i dostępne, więc zwyczany człowiek został wyciągnięty z biedy. Na zachodzie wszystko mieli, a my biliśmy się papier toaletowy. Bo socjalizm to moralność, obrażone poczucie godności, że ktoś ma a drugi nie. Moralizować łatwo zamiast coś zrobić i tym samym powszechna bieda staje się lepsza niż panoszący się na krzywdzie dobrobyt. Socjalizm zrobił z ludzi biedaków, bo to moralność, dogmat moralny. Tak więc ostrożniej z tym potępianiem kapitału.

  10. Amen.
    Przez ostatnie lata probowalem autorowi delikatnie zasugerowac, ze wysoce emocjonalne wypowiedzi nie przystoja komus, kto ma aspiracje nazywac sie pracownikiem naukowym. Bez wzgledu na jego pochodzenie, religie, orientacje seksualna i inne.
    Tymczasem p. Hartman robi wszystko by upodobnic sie – poprzez swoje wypowiedzi – do niejakiego p. Macierewicza.
    Jeszcze raz wyrazam swoje rozczarowanie brakiem umiejetnosci rzeczowej dyskusji, jaki p. Hartman ustawicznie demonstruje.
    Szkoda, bo cenie sobie inteligencje, ale zawsze irytowali mnie ludzie, ktorzy uzywaja emocji z braku rzeczowych argumentow.

  11. Panie Profesorze czapki z głów. Czasem żałuję, że nie mam ani grama żydowskich korzeni.
    Wszyscy, którzy szanujemy ludzi łączmy się.

  12. Adnan (5:52)

    Wyraznie widac, ze nie slyszales o syndromie ‚Tight ass’. Ten syndrome ciebie dotyczy, kochanienki. Czy on dotyczy psora Hartmana? I dunno. Moze

  13. My, mohery i wataha do wyrznięcia, ciemnogród i oszołomy… Czyś pan aby nie przesadził z tą samokrytyką, panie Hartmanie?

  14. „Chcemy świata należącego do wolnych ludzi” – wystarczy, reszta to niestety niebezpieczne ideologiczne badziewie, które w imę zdejmowania z ludzi odpowiedzialności za swój los prowadzi do ich zniewolenia.

  15. Stary manifest bundowców i stalinowców. Innymi słowy głupiec i antysemita. Nawiasem, nigdy jeszcze nie spotkałem antysemity. Za każdym razem kiedy zapytałem, odpowiedź była dzielne „nie!, ale za to ty nazista”. Tak że powyższe to werdykt ,nie polemika, bo szkoda czasu sieci na bezcelową pracę.

  16. Licytuje się Pan? Z kim? Z Polakami? Z Polakami? I w czym? Przecież my to potomkowie chłopów pańszczyźnianych. Dziewięćset lat nędzy, poniewierki, niewoli, bicia, poniżania we własnym kraju. A do tego gwałty na polskich kobietach przez Tatarów, Szwedów, Rosjan, Niemców, Austriaków, Francuzów… Gdzie są więc Polacy? Przecież to mieszanina tych zgwałconych Polek z tymi gwałcicielami. Potop szwedzki gorszy od niemieckiej okupacji, zburzona Warszawa przez Hitlera, wybita inteligencja, zabory, miliony Polaków wybitych przez zaborców, okupantów…

    Licytuje się Pan z nami wszystkimi potomkami chłopów pańszczyźnianych (bo przecież szlachty, która nas ciemiężyła, już nie ma)? Pan? Pan inteligent i profesor? W czym Pan nam jeszcze ubliży? Po co? Na co?

    Przecież Pan doskonale wie, że PO zgwałciła Konstytucję i demokrację, ta sama PO, którą Pan nieustannie wspierał i wspiera… Co i komu chce Pan wmówić? To się nie uda…

  17. O czym tu mowa? No, o czym?

    Przez 300 lat Polacy bronili swojej wiary, kultury. Na nic. Nic nie ocalało. Ani jedna świątynia. Nie wiadomo nawet, jak wyobrażali swoich bogów. Nie ma śladu. Pustka.

    Mają więc Polacy obcą religię i traktują ją jako własną. Religię utworzoną poza Europą przez św. Pawła. Czczą cudzego Boga. Co niedzielę oddają mu cześć. W szkole uczą o Abrahamie, Dawidzie Salomonie, Hiobie, św. Piotrze… Nie uczą o polskich bohaterach, dziejach, a uczą o cudzych… Mają Polacy obcą kulturę, uczą się o Grekach, Rzymianach, ich mity, ich księgi… Bardziej cenią literaturę obcą, niż swojego Mickiewicza…

    Nie mają nawet własnego języka, bo przecież polszczyzna, którą się posługują pełna obcych słów i literacka. To nie jest mowa, jaką stosuje się na wsi…

    Czego pan Hartman chce od potomków chłopów pańszczyźnianych, którym zabrano wszystko, których gorzej traktowano w ich kraju niż konie czy krowy…

    Dlaczego pan Hartman tak strasznie nas nienawidzi? Za co? To nie my, a Rzymianie zniszczyli Świątynię i wygnali przodków Hartmana. Nas wtedy jeszcze nie było. Przodkowie Hartmana tu, w Polsce, znaleźli schronienie, szlachta lepiej was traktowała, niż nas: niewolników pańszczyźnianych. To nie szlachta polska wyzwoliła nas z pańszczyzny, a zaborcy, a wrogowie. Dla szlachty byliśmy zaledwie bydłem…

    Panie, my potomkowie niewolników-pańszczyźnianego chłopstwa. Co pan robisz najlepszego?
    Poczytaj Pan, Panie inteligencie i profesorze, Żeromskiego, może coś pojmiesz…

  18. Za mało Panie Hartman!
    Moglby Pan szczerze wyjawic swoje preferencje seksualnych?

  19. Seksualne

  20. Glob
    Marks miał rację, a bogactwo Zachodu wzięło się głównie z kolonialnej eksploatacji, a w przypadku USA, Kanady czy Australii wręcz z rabunku tubylców (Indian i innych Aborygenów). Gdyby nie socjaliści, lejburzyści i związkowcy, to ludzie pracy nigdy nie mieli dobrze na tzw. Zachodzie. Poza tym, to w kapitalistycznej, przedwojennej Polsce nie było deficytu papieru toaletowego, jako że na ten papier było wtedy stać nie 99% ludności jak w PRLu, a góra 9%. Reszta nie miała nawet dostępu do ubikacji i załatwiała się „za stodołą” i podcierała słomą, jako że na gazety nie było jej stać, a i tak była ona na ogól niepiśmienna.

  21. Narciarz2 (15 marca o godz. 0:16)
    Niestety, ale wpis pana/pani „Moderator Srulek Cenzurstein” z 14 marca o godz. 22:43 zawiera tylko i wyłącznie PRAWDĘ.

  22. Panie Hartman,
    Urban Żydem tylko bywa…

  23. Poza tym, to:
    NIE ideologia nacjonalistyczna odpowiada za wojny, pogromy i Holokaust a więc za kaźnię pańskich żydowskich rodziców i dziadków, a głównie oni sami, gardząc, a więc nie integrując się ze swym nieżydowskim („trefnym”) otoczeniem i bezwstydnie je wyzyskując, chociażby poprzez lichwę i inne nieuczciwe praktyki biznesowe. Myli Pan po prostu przyczyny z skutkami (ideologia nacjonalistyczna jest bowiem na ogół skutkiem takiego a nie innego zachowania się mniejszości żydowskiej w krajach je goszczących).

  24. Także:
    Pisze Pan: ludzkość musi wyrwać władzę nad światem z rąk wielkich międzynarodowych oligarchów. Ale to oznacza przecież wojnę „na śmierć i życie” z wszechpotężnymi prywatnymi bankami, będącymi przecież dziś w olbrzymiej większości pod kontrolą osób wiadomego pochodzenia. Z kim więc Pan chce wałczyć, panie Profesorze Hartman? Ze swoimi własnymi rodakami? Chce Pan także walczyć z obecną elitą polityczną Izraela? Nie boi się Pan Mossadu, Panie Profesorze Hartman? Widział Pan film „The International” z roku 2009? Więcej tu: https://en.wikipedia.org/wiki/The_International_%282009_film%29

  25. Jeśli tak,to jestem żydem i komunistą(choć w przeszłości i w niedalekiej przyszłości metody realizacji szczytnych haseł + wizerunek pana Jerzego są bardzo kontrowersyjne).Śmieszno,że aż straszno trwa.

  26. @glob
    15 marca o godz. 1:39
    Dobre sobie: to kapitalizm wyzwolił proletariat z ubóstwa ,a socjalizm upodlił zwykłych ludzi i przyniósł powszechną biedę. Marks się pomylił kapitalista to nie tylko krwiopijcy, to inwestorzy i miejsca pracy.
    Gdyby nie trauma II WŚ, autentyczna popularność ZSRR, o którego ogromnych zbrodniach świat uzyskał niepełną wiedzę w 1956r i finalnie wzrost zagrożenia DEMOKRATYCZNYM WYBOREM KOMUNISTÓW DO WŁADZY, to owi mili kapitaliści by ,,wyzwolili ludzi z ubóstwa”, jak teraz gdy zniknęło/skompromitowało się to zagrożenie robią co mogą by ludzi wtrącić w jak największe ubóstwo

  27. Dżizas! Aż tyle bicia piany, zadęcia i pensjonarskiej egzaltacji żeby wyrazić parę oczywistych oczywistości.
    Wypisz, wymaluj „chłopski filozof” wyrabiający wierszówkę.

  28. To wszystko szczegół: rachunki krzywd, cierpienia, poniewierka… Detal.

    Jeśli mam pretensje do Pana, to o to, że stosuje Pan zbiorową odpowiedzialność. To nigdy nie jest tak, że Ewa zjadła zakazany owoc, więc wszyscy ludzie ponoszą karę. Ta filozofia (idea, myśl) tak ulubiona przez Pana, jest mi całkowicie obca. Wina jest zawsze indywidualna i wraz indywidualna, pojedyncza odpowiedzialność, kara.

    Proszę wreszcie napisać, kto konkretnie Pana i Pana przodków skrzywdził? Jacy konkretnie byli to Polacy?

    Otóż, śmiem przypuszczać, że nie powie Pan, kto to był konkretnie, bo to nie Polacy Panu i pańskim przodkom dali w kość. Dlaczego więc tak strasznie na nas się Pan wyżywa?

    I czemu nie chce Pan pamiętać, że pisze Pan do potomków niewolników, którzy na własnej ziemi przez 900 lat dostawali baty każdego dnia, którym odmówiono prawa do wolności, nauki, a skazano na nędzę. Żyliśmy u siebie, lecz niewiarygodnie pogardzani. Wrogowie Polski lepiej nas traktowali, niż nasi polscy panowie szlachta i magnateria.

    Ale szlachty nie ma… Panie, piszesz Pan do chłopstwa, synów i córek niewolników… Nie stosuj Pan wobec nas odpowiedzialności zbiorowej. Są znane dobrze nazwiska katów waszego losu, to cesarze Rzymu, to władcy Hiszpanii, to hitlerowcy… Gdzie w tym niszczeniu was jesteśmy my, Polacy, potomkowie niewolników, a dziś w Polsce innych nie ma, jak potomstwo pańszczyźnianego chłopstwa…

  29. There is no religion higher than truth.

  30. Doceniam przewrotność a nawet sarkazm który przemawia w Pana Manifeście.
    ale to tak jakby rozprawiać o wyższości siedmiozgłoskowca wśród analfabetów.
    Trzeba zacząć od podstaw.Pojęcie „żydokomuna” w szerszym kontekście pojawiło się Main Kampf Hitlera.
    Zostało następnie wykorzystane przez hitlerowców do likwidacji prawie wszystkich Żydów. Szczególnie ta koncepcja była wykorzystywana na terenach „podwójnie okupowanych” czyli na Litwie,Estonii,wschodniej Polsce od połowy roku 1941 r.Dzięki niej hitlerowcy zyskiwali wspólników i wykonawców zbrodni wśród ludności miejscowej.
    Pojęcie „żydokomuny” nie umarło i niestety w ostatnim czasie odradza się,również wśród współczesnych co widać zresztą po komentarzach.I tu my musimy bić się w piersi że tak tą młodzież wychowaliśmy,że nie przekazaliśmy im wiedzy podstawowej.
    To wielki błąd, bo podwaliny wspólnoty jaką próbuje nam wprowadzić PiS są odzwierciedleniem po części licznych stereotypów które krążą w przestrzeni.Do nich zalicza się pojęcie „żydokomuny”

  31. Kochany panie Hartman,
    Pis ma poparcie, bo wiekszosc tego oczadzialego nacjonalizmem narodu jest zawistna, glupia i nietolerancyjna. I ideologia PiSu I’m pasuje.
    Nawet w Polityce juz sie popisuje „polskoscia”.
    Czytajac niektore komentarze wyc sie chce, ze sie bylo Polakiem I KORowcem.
    Z pana to prawdziwy Syzyf, ale miejmy nadzieje, ze milczaca wiekszosc jest inna.
    Pozdrowienia

  32. A mi się nie podoba taki manifest.
    Jest w nim kilka kwestii, które stoją w sprzeczności same ze sobą.
    My chcemy – żeby wszyscy…
    really?
    każdy ma prawo – ale nie wolno mu…
    Jest ich więcej, ale to takie dla zebrania uwagi.

    Żeby było jasne – nie popieram w większości, a może nawet w całości tego, co jest po prawej (bez skojarzeń) stronie tego równania, jednak owe sprzeczności poddają IMO w wątpliwość intencje.

    Nigdy (podkreślam NIGDY) nie będzie pełnej równości i braterstwa z jednej prostej (prostej?) przyczyny – to co dla mnie oznacza „dobro” dla innego może, w skrajnych warunkach, oznaczać „zło”. Tak to już po prostu jest – to sprawia, że jesteśmy ludźmi. Jeśli te różnice zanikną – z konieczności zanikną również i inne, a to doprowadzi do kolejnych sprzeczności.
    Nie da się znależć złotego środka – to utopia. Nie trzeba być profesorem żeby to wiedzieć, czyż nie?

    Jeśli warunek „człowieczeństwa” jest niewystarczający to jest jeszcze jeden, który jest „nierugowalny” – chodzi o nierównomierną dystrybucję tzw dóbr.

    Znów – NIGDY nie będzie równowagi w tej kwestii. W skrajnym przypadku (jedynie dla zobrazowania) – jeden będzie po mojej prawej, a drugi po mojej lewej, albo jeden z przodu, a drugi z tyłu. Koniec. Temat równości ginie w tym kontekście i NIGDY NIKT nie da rady rozwiązać tego problemu.
    Ja mam pomysł, a inny nie ma…
    Wreszcie mi się chce a innemu nie…
    To chyba tyle jeśli chodzi o tę całą równość.

    Można by rozwijać poszczególne wątki czy akapity wypowiedzi pana profesora, ale przecież chyba nie o to chodzi – rzecz w samodzielnym przemyśleniu…

    Na koniec – jasne, że też bym chciału, żeby było pięknie, ale niestety realia i pewna znajomość natury człowieka pokazują, że to niemożliwe. Oczywiście należy zabiegać o znajdowanie najlepszego możliwego kompromisu, ale to zawsze będzie kompromis.

  33. Trollom, dziękujemy!

  34. Leonid
    O utopijne myślenie, bo kogo ci Niemcy czy Francuzi tak kradną, jakich znowu aborygentów i innych takich? Bo mają najwięcej gdyż pracują, wypracowują swój dochód narodowy i nawet ksenofobki co wyją ….plecz z łunią…pierwsi po dotacje lecą. Jak się nie ma pojęcia o gospodarce, a ktoś pracuje i ma , to zaraz ci co leżą wyją….kradną…taka właśnie komunistyczna mentalność i donosek do skarbówki……no płanie dlaczego łon ma, ja tyle leże i ni mam, to nisprawdliwe, miało z niba lecieć, partia tak powiedziała. A ten co pracuje i ma to napewno kradni.

  35. Slawczan
    „kapitaliści by ,,wyzwolili ludzi z ubóstwa”, jak teraz gdy zniknęło/skompromitowało się to zagrożenie robią co mogą by ludzi wtrącić w jak największe ubóstwo”

    To twierdzisz że nadal bijesz się przed sklepem o papier toaletowy? Bo moim gołym okiem widzę że podniósł kapitalizm stopę życiową w Polsce od czasu pustych sklepów i pustych pułek i wojny o rolki przed sklepem bo papier toletowy rzucili. To jest niesamowite, to wpojone komunistyczne myślenie że kapitalizm zło a socjalizm sprawiedliwość dla luda. Gdy ten lud teraz się opycha do rozpuku a przedtem za kilogram kiełbasy to święto organizował, bo mu rzucili.

  36. @Fotkard

    What is the „truth”? Can you define?

  37. Takei-Butei 15 marca o godz. 8:38 i 5 marca o godz. 10:13
    oraz Slawczan 15 marca o godz. 9:20
    Pełna zgoda!

  38. Na marginesie: skarżący się na prześladowania ze strony tzw. żydów zechcieli by się może zastanowić, skąd miały by się wziąć powody do ich miłości dla tzw. chrześcijan. Ja osobiście tych powodów nie znajduję; ani w przeszłości, ani w teraźniejszości – jeśli coś przeoczyłem, proszę o pouczenie.
    Powiem więcej, o zorganizowanym „antygojizmie” nie słychać jakoś, natomiast zorganizowany antysemityzm atakuje od niepamiętnych czasów aż po dziś dzień na każdym kroku.
    To spuścizna chorego chrześcijaństwa, które swoją rasistowską/faszystowską doktryną zatruło świat stworzony podobno dla gatunku homo sapiens.
    Dzisiejszy żałosny stan umysłów zawdzięczamy wiekowej, niczym niezakłóconej działalności kościołów różnej maści o wspólnych, żydowskich (sic!) korzeniach. Inne systemy filozoficzne nie przyjęły się przecież w naszym kręgu kulturowym, najbardziej niestety reprezentatywnym dla życia na ziemi.
    W treści biblii czy ewangelii, którąm sobie z ciekawością przyswajał celem ewentualnego późniejszego zastosowania, nie znalazłem zachęt do uprawiania antysemityzmu.
    Czy dla instytucji KK, szczególnie w Polsce, obowiązuje inne, nie cenzurowane wydanie?

  39. Jeszcze trzy sprawy, trzy pytania:

    – czemu ja mam cierpieć z powodu czynów Hartmana? To Hartman razem z Palikotem rozbijał lewicę, tępił lewicową Ogórek. Proszę zauważyć, ze Palikot a nie PiS wyrzucił Hartmana z partii… To Hartman wspierał antydemokratyczną PO… Gdzie dziś Palikot? Gdzie Twój Ruch? Gdyby nie rozbijanie lewicy, w Sejmie byłby SLD i PiS nie miałby większości. Protestowałem tu przeciwko niszczeniu lewicy…

    – czy Hartman nie wie, czym zakończyło się naprawianie świata, choćby w ZSRR? Na co okrutna śmierć milionów niewinnych ofiar Rewolucji? Czy o to chodziło Leninowi, Stalinowi, aby dziś w Rosji był jeszcze większy nacjonalizm, jeszcze większe bogactwo jednych i nędza innych? Po co to było? Nic Hartmana nie nauczy, żadnych wniosków? Przecież kapitał będzie się bronić i się obroni… Ja zaś nie będę nigdy niczego Hartmanowi narzucać, czemu Hartman chce mnie uszczęśliwiać? Krasiński pisał, że Rewolucja do starych zbrodni dorzuci nowe, tyle że jeszcze bardziej okropne. To się potwierdziło… Nic Hartmana nie nauczy? Może by tak wycieczkę do Korei Północnej albo poczytać o rewolucji w Kambodży…

    – niestety, los narodów jest bezlitosny, niewyobrażalnie straszny i to nie z powodu nacjonalizmu czy religii. A żądzy bogactwa. Jeśli już pamięta się o swoich krzywdach i nie chce wiedzieć, co wycierpieli Polacy (którzy – co przykre – także innym dawali łupnia, a najbardziej jednak swoim, ale to szlachta, nie chłopstwo), to proszę poczytać o losie Aborygenów, ludności Konga, Indianach, Wietnamie… A to tylko przykład narodów straszliwie doświadczonych…

    Czy okrutni starożytni Rzymianie byli nacjonalistami? Gdzieżby! W imię czego zatem tak straszliwie traktowali tych, którzy im się sprzeciwiali?

    Trudno o większe pomieszanie wszystkiego ze wszystkim, niż u Hartmana. Dziw, że takie dictum u inteligenta, profesora uniwersytetu… Tylko to, że tekst jest tanią prowokacją, może od biedy tłumaczyć…

  40. @Vera, podpisuje sie pod twoim postem obydwoma rekami. Mysle, ze emocjonalny manifest Autora odzwierciedla problem z kazdej strony. Dopoki Zydzi nie beda, zachowujac swoja tozsamosc, chociaz probowali sie wtopic w ludzkosc wszelakiego rodzaju, nie podkreslajac zawsze, na kazda okolicznosc swojej odrebnosci, swoich krzywd, czy talentow ( niewatpliwych) to problem bedzie istnial.
    Wczoraj jadac autem sluchalam rozmowy jakiegos naukowca zajmujacego sie historia Indian w Ameryce. Pytajacy zapytal jak ida badania po wyrzuceniu z Uczelni najlepszego wspolpracownika, ktory niepochlebnie sie wyrazal o okupacji w Gazie, (a nie o Nativ American). Nauka dalej kwitnie. To dobrze, ale chodzi o cos innego.
    Zdjecie z Urbanem zniesmaczylo mnie. To, ze ktos jest szalenie inteligentny nie robi z niego godnego czlowieka. Dawniej myslalam, ze jest on wprawdzie cyniczny, chamski itd. ale chociaz jest abnegatem, ktoremu na niczym nie zalezy i czesto slusznie prowokuje. A okazuje sie, ze lubi pozlacany przepych.

  41. O, moj komentarz czeka na moderacje, ciekawe co w nim trefnego?

  42. …….sprawdzam

  43. O, serdecznie dziekuje.

  44. Popan
    Przecież chrześcijaństwo zostało stworzone przez Żydów i przez setki lat uchodziło ono za jedną z, jakże wówczas licznych na Bliskim Wschodzie, sekt judaistycznych. Stąd też ani w ST ani też w NT nie ma zachęt do uprawiania antysemityzmu. Co do „antygoizmu” – cały syjonizm jest przecież niczym innym jak owym „antygoizmem”.
    Pozdrawiam

  45. WARA
    Sam(aś/eś) troll. 😉

  46. Glob
    1. Niemcy i Francuzi mieli całkiem spore imperia kolonialne – Francja z ostatnich kolonii, takich jak Algieria, wycofała się przecież, i to bynajmniej nie dobrowolnie, dopiero za prezydentury generała de Gaulle’a, a więc nie tak znów dawno temu. Bogactwo Zachodu opiera się więc głównie na niedawnej kolonialnej eksploatacji Azji, Afryki i Ameryki, a także na obecnej, neokolonialnej eksploatacji, w tym także i biedniejszych krajów Europy, takich jak na przykład Polska.
    2. Hindusi pracują z reguły znacznie dłużej i znacznie ciężej (intensywniej) niż n.p. Niemcy, a są od Niemców znacznie biedniejsi. Dlaczego? Ano dla tego, że Hindusi mają mniej kapitału per capita niż Niemcy, a więc mają oni niższą wydajność pracy niż Niemcy. Na nic się więc zda to, że hinduski rolnik haruje od rana do nocy, jako że będąc pozbawiony nowoczesnych maszyn, wysokiej jakości ziaren, dobrych nawozów itp. ledwo wyżywi on siebie i swoją rodzinę,a tymczasem niemiecki rolnik, mający do dyspozycji nowoczesne maszyny, dobrej jakości ziarno i nawozy, nie przepracowując się, z tego samego areału co jego hinduski odpowiednik, wyżywi kilkadziesiąt, jak nie kilkaset osób. Ale ty tego i tak pewnie nie zrozumiesz…

  47. Glob
    3. Dziś papier toaletowy jest sprzedawany po cenie (wolno)rynkowej, czyli cenie równowagi rynkowej, a więc nie ma po niego kolejek. W PRLu sprzedawany był on zaś po cenie znacznie niższej niż cena równowagi rynkowej, stąd też występowały jego rzekome braki, jako że używano tego papieru, z powodu jego niskiej ceny, do wielu innych zastosowań, o których zapomnieliśmy dziś, kiedy cena tego papieru podskoczyła i stał się on dobrem relatywnie drogim.
    4. To nie kapitalizm podniósł stopę życiową w Polsce, a głównie postęp techniczny, który doprowadził do wzrostu wydajności pracy, a więc do relatywnego spadku cen na takie dobra jak n.p. elektronika domowa, które były bardzo drogie w czasach PRLu. A co do owych pustych „ pułek” (masz chyba na myśli „półki”), to były one puste tylko podczas epidemii strajków z lata roku 1980 – strajków, które doprowadziły by do upadku także i ówczesną gospodarkę RFN czy nawet Szwajcarii.
    5. Nie da się też ukryć, że kapitalizm, czyli system oparty na wyzysku mas ludzi pracy przez garstkę właścicieli kapitału, to jest samo zło a socjalizm oznacza sprawiedliwość dla ogromnej większości ludzi, w tym szczególnie dla ludzi pracy. Gdybyś znał lepiej świat, to zobaczył byś, że kapitalizm przyniósł ogromnej większości ludności świata, w tym szczególnie w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej nic dobrego. Ale dla ciebie kapitalizm kojarzy się przecież tylko i wyłącznie z najbogatszymi krajami świata, a zapominasz, że najbiedniejsze kraje świata są też kapitalistyczne, a żyje w nich przecież znacznie więcej ludzi niż w najbogatszych krajach kapitalistycznych. Dla przykładu: największe slumsy świata znajdują się w kapitalistycznych państwach takich jak n.p. Brazylia, Meksyk, Filipiny czy też India, a nie na „komunistycznej” Kubie…

  48. Nie warto żartować z terminu „żydokomuna” i rozgrzeszać w ten sposób zbrodniarzy. Skoro byli Żydzi komuniści to nazwani zostali przez propagandę żydokomuną. Jedna zbrodnia nie rozgrzesza innej. Zbrodnie się jedynie uzupełniają. Niezależnie od tego jak to opiszą w podręcznikach o antysemityzmie – termin „żydokomuna” funkcjonuje w Polsce nadal na określenie Żydów, którzy byli komunistami, służyli systemowi totalitarnemu, są winni zbrodni i byli wrogami Polski i Polaków, a także w gruncie rzeczy własnej żydowskiej społeczności. Termin „żydokomuna” natomiast nie funkcjonuje w Polsce jako nazwa całkiem niewinnych socjalizujących idealistów, ani też nie odnosi się do wszystkich generalnie Żydów. Nie wiem jak było kiedyś, ale mogą napisać jak przeciętny Polak ten termin rozumie dzisiaj. Tak więc ten wpis jest moim zdaniem mocno chybiony. Dla mnie to wpis kogoś szalonego po prostu.

  49. popan
    15 marca o godz. 12:33

    A może byś tak jednak opisał antysemityzm zorganizowany przez polskich chrześcijan, bo jak na razie – to mogę podać opis antysemityzmu w Polsce zorganizowanego w 1968 przez… ateistów.

    Najbardziej genialne polskie dzieło („Pan Tadeusz”) zaczyna się od apostrofy do Ojczyzny i Inwokacji dl Matki Boskiej (a więc do Żydówki) i najwspanialej opisuje nie Polaka, ale Żyda Jankiela… Nic ci to nie mówi o Polakach i ich podejściu do Żydów?

  50. Co wyszlo ze sprawdzania, zyto?

  51. Mały fizyk
    Pana pytanie ma się nijak do treści i intencji mojego wpisu. Czerpanie z Adolfa nie jest oznaką świeżości. Dla mnie to muzeum. Proponuję szukać polskich odpowiedników. Byłoby ich może więcej.

    @Zyta, szanowna Pani
    Ja ma takie samo zdanie o Uszatym: gorsze niż najgorsze. O jego pomocnikach w III RP też. A Hartman został niedawno opluty przez służbowych Michrimów bo odważył się krytykować Izrael. To wchodzi do mojej oceny tego manifestu.
    Problem w tym, że życie społeczne w Polsce to cały czas zawody w gwizdaniu „dla Polski” na zasadzie: „my jesteśmy Polakami, musisz gwizdać razem z nami”. W takich zawodach wygrywa zawsze ten który gwiżdże najgłośniej. Czyli Kaczyński. A cała reszta od xx do skrajnej lewicy jest z góry przegrana bo nie potrafi albo gwiżdże z oporami albo ma opory w gwizdaniu. Albo rzekomo fałszuje.
    Pan Hartman łamie ten stereotyp. I pokazuje, że w historii to żydokomuna dała ludziom więcej pary do gwizdka. I sam gwizdek. Niestety nie odbyło się to bezkrwawo i kłamie tu niejaki @glob, że burżuj i kapitalista coś komuś dadzą. Wszystkie osiągnięcia zostały okupione przez żydokomunę wysokimi stratami. Choć nie zawsze krwią, może dlatego, że Bismarck był dalekowzroczny w swoich ustawach socjalnych. Natomiast dobrobyt i prawa obywatelskie to nie łaska kapitału tylko wynik konkurencji z żydokomuną, która deklarowała system sprawiedliwości ale nie potrafiła go zrealizować. A dzisiaj mamy już dyskusje, że gorszy sort nie powinien mieć prawa głosu. Niestety, żydokomuna uważała, że do szczęścia można iść po trupach wrogów. To fatalne, ale czy rewolucje kaczystowskie były inne. Hiszpanie do dzisiaj odkopują tysiące grobów z rozstrzelanymi. Mówi się o milionie a to gorzej niż w Polsce z 50 tys zamordowanych.

    W sumie uważam, że to właśnie Hartman pierwszy w Polsce ma odwagę powiedzieć, że droga gwizdania dla Polski to katastrofa. Może to właśnie pierwszy zwiastun nowej drogi. A, że plują? A czy było kiedyś inaczej?

  52. No niezle, niezle, POczucie humoru pan Hartman, i owszem, ma, niemniej jednak biorac pod uwage zarowno tresc jak i forme przeslania, powinno byc jeszcze smieszniej, tak, azeby wydzwiek humorystyczny POwyzszego feelietonu byl wprost proporcjonalny do istoty jego przekazu. Ujmujac sprawe krotko i zwiezlo: zamiast straszno i smieszno – powinno byc – strasznie smieszno!

  53. narciarz2
    15 marca o godz. 0:16
    „Uprzejmie prosze o wywalenie wpisu pana/pani „Moderator Srulek Cenzurstein”…..”

    Nie usuwać! Takiej kwintesencji polactwa dawno nie widziałem. Aż się dusza raduje. Komentarz będzie doskonałą pamiątką czasu.
    PS. Powszechnie wiadomo, że co niektórzy blogowicze używają kilku nicków (moderator może to łatwo sprawdzić), niewykluczone jest, że wpis „Srulka” jest autorstwa jednego z naszych dzielnych szrajberów, którego grafomańskie wolty są coraz częściej pisane sobie a muzom, tzn. do siebie. Cóż, ludzie nie są głupi, a i ostracyzm towarzyski robi swoje. Niech piszą. Byleby do siebie.

  54. Szanowny Panie Profesorze!. Od 55 lat, a może dłużej, z przerwami, moim „konikiem” są „Szlacheckie herby Polaków”. Było w I RP pojęcie tzw. scartabelatu. Pan je otrzymał. Typowym przedstawicielem, który dostąpił, pełni uprawnień związanych z tym pojęciem, był niejaki Rejtan. Znana nam postać, chociażby z obrazu Matejki (Czecha). Właściwe jego nazwisko to Rejten, takiegoż herbu. Marnie skończył. Nie zabieram głosu na Pana blogu, ale czytam go regularnie. Czasami postawię „łapki” pod wpisami. Chyba jestem tolerancyjny, nikogo nie skierowałem do „kosza”. Życzę Panu dużo sił i zdrowia. Zdrowie będzie potrzebne. Czekają nas pałowania i gazy. Ja to wszystko przeżyłem i na razie kwitnę.

  55. Leonid
    15 marca o godz. 17:49
    (do Popan)

    Ojcem-Zalozycielem oraz Pierwsza Glowa Kosciola Rzymsko-Katolickiego jest/byl cesarz Konstantyn, ktory w 325 zwolal synod w Nicei.

    Czyniac chrzescijanstwo religia panstwowa Cesarstwa.

    Globalny sukces chrzescijanstwa (ktorego Pomyslodawca/Pra-Ojcem-Zalozycielem) jest Szawel/Pawel z Tarsu nie wynika z potegi samej idei (podobnych idei w tamtym czasie byly setki) ale z potegi – na owczesne czasy – GLOBALNEGO Panstwa Rzymskiego.

    To Konstantyn, wykorzystujac religie (chrzescijanstwo) jako poreczne narzedzie polityki rzymskiego imperium uczynil chrzescijanstwo pomyslu sw. Pawla religia globalna.

  56. Profesorze!

    Korzenie Europejczykow znad Wisly to nie zydokomuna (OK, rozumiem ze to intelektualna prowokacja), a REWOLUCJA FRANCUSKA, ktora stworzyla z feudalnej miazgi ludzkiej panszczyznianych chlopow (ludzi.rzeczy) Wolnych Ludzi i Obywatele, ktorych DEKALOGIEM jest – dzis- KARTA PRAW PODSTAWOWYCH Unii Europejskiej.

    Ich aksjologiczna opozycja sa kaczysci, wyznawcy/poddani feudalnego dziedzica na folwarku IV RP J.Kaczynskiego, krorych religia jest smolenska mgla. Czyniaca ich napowrot miazga ludzka.

    Najwazniejsze jednak to, ze na Kaczynskiego glosowalo w wyborach parlamentarnych 2015 r. 18% Polakow.

    A mimo tego Kaczynski sadzi, ze Narod, to on.

    Konkluzja z tego faktu jest dosc banalna: trza nam – EUROPEJCZYKOM ZNAD WISLY – pogonic Kaczynskiego, kaczystow i kaczyzm na Madagaskar.

    Tam ich miejsce.

    Rzeczpospolita to Ojczyzna Europejczykow znad Wisly: w referendum akcesyjnym do UE (2003) ZA glosowalo 13 mln Polakow, a dzis w badanich opinii ZA jest 81%).

    Kropka.

  57. Leonid
    To Niemcy i Francuzi nie pracują według twoich wyssanych z proletariackiego palca głupot, taki lumenproletariat, który biega z dzidą za aborygenem i mu podpaskę biodrową kradnie?. No byłem tam i widziałem twarz męczennika, bo oni naprawdę przejmują się pracą i pewnie stąd ta solidność niemiecka. Widziałem też lumpów polaków leżących na dworcu, co przepili wszystko i wracali do Polski z usprawiedliwieniem, że niemiecki szef ich okradł….
    Bo tylko w tym kraju zauważyłem, że okraść szefa, wynieść z firmy, chlać w pracy i kląć jaki szef jest straszny, bo za chlanie gani i gania do pracy, to jakaś straszna obraza nadętego prosiaka polskiego, który zmyśla na tych co zapracowali że nakradli, bo mu dupy świńskiej jak cesarzowi nie oblizują. Dlatego mają co polaczków tak boli, bo ci woleli przechlać i jak w konsekwencji nie mają, a ci co mają to jak nic złodzieje bo nie przechlali.

  58. @ glos zwykly
    Twoj komentarz to jedyny glos rozsadku w tej wrzawie wpisow. Tez uwazam, ze prof.Hartman posunal swa ironie za daleko. Zydokomuna jako pojecie uzyte przez Hitlera i jako grupa Zydow-stalinowcow w Polsce to dwa rozne byty, zbyt mocno obciazone historia aby je mieszac z obecnymi ludzmi pochodzenia zydowskiego o pogladach lewicowych i liberalnych.

  59. takei, przeciezn matka Mickiewicza byla Zydowka, a on sam umarl w trakcie organizowania Legionu Zydowskiego w Turcji.
    Byl Zydem po matce.

  60. To jakaś bzdura! Co za brednie?

  61. zyta2003
    15 marca o godz. 15:37

    Są ludzie, którzy mają coś do powiedzenia i mówią i są ludzie, którzy nie mają nic do powiedzenia, a też mówią.

    Owszem, niech Żydzi zachowują swoją tożsamość, ale najlepiej, żeby ich nie było widać. Przy okazji powiedz ten idiotyzm Polakom w Chicago, w Anglii, w Niemczech i na całym świecie, kołtunko. I przypomnij sobie, z jakiego powodu Żydzi stali się widoczni: sami wystawiali na pokaz swe garbate nosy, czy ich za nosy z anonimowości wyciągano po tym, jak chrześcijaństwo zaczęło rosnąć w siłę, a chrześcijanie zaczęli żyć okrutniej.

    Jak się kołtun i jołop nie ma do czego przyczepić, czepia się kultury i godności – tego właśnie się czepia polska kołtuneria u Urbana, która w życiu ani jednego jego zdania nie czytała (no, może kryminałki Kibica w „Kulisach”). Nie ma znaczenia, że to jeden z najprzenikliwszych polskich umysłów.

    Tak i ty, kołtuński kmiotku, znalazłaś potworny hak na Żyda: lubi pozłacany przepych. Przykładów tego lubienia nie dajesz, ale to chyba jasne, że człowiek, który wyłącznie dzięki własnej inteligencji osiągnął sukces i w kapitalistycznym kraju ma gazetę praktycznie bez reklam, powinien chodzić w worku i w butach ze śmietnika. Bo ty też może nad wszystkie uciechy świata przedkładasz niepozłacany brud i smród.

    „Dawniej myslalam, ze jest on wprawdzie cyniczny, chamski itd. ale chociaz jest abnegatem, ktoremu na niczym nie zalezy i czesto slusznie prowokuje. A okazuje sie, ze lubi pozlacany przepych”.

    No i przepadł Urban razem z jego inteligencją i słusznymi prowokacjami u szlachetnej zamorskiej brudaski i śmierdziuchy, która mu przepych wypatrzyła (w domu, w zagrodzie, w majtkach?).

  62. Piękny tekst, ale zabrakło jeszcze jednego postulatu!

  63. Tomasz Wysocki
    Nie podoba ci się polskość? No problem – jeśli ktoś się polskości wstydzi, to droga wolna – przynajmniej na razie granice Polski są przecież otwarte (poza kierunkiem wschodnim).

  64. Mr Off
    Konstantyn tylko uczynił religię chrześcijańską – religią państwową Cesarstwa Rzymskiego, co oznaczało jednak początek upadku tegoż Cesarstwa. Prawdziwymi twórcami chrześcijaństwa byli zaś Żydzi, jako że wszyscy Ewangeliści byli Żydami, podobni jak też i Jezus, legendarny założyciel tejże religii.
    Zgoda, że Konstantyn, wykorzystując religię chrześcijanką jako poręczne narzędzie polityki Rzymskiego Imperium, uczynił monoteistyczne wówczas chrześcijaństwo pomysłu św. Pawła religią globalną, ale tym samym przyspieszył on upadek tegoż Cesarstwa, jako że monoteistyczne wówczas chrześcijaństwo, będąc z definicji (p. n.p. Dekalog) religią nietolerancyjną (w odróżnieniu od oryginalnej, tolerancyjnej i politeistycznej religii grecko-rzymskiej) antagonizowało przeciwko sobie ludy zamieszkujące te Cesarstwo.

  65. Glob
    Zobacz kto pracuje dziś we francuskich czy też niemieckich fabrykach. Poza ścisłym zarządem, to są przecież w ogromnej większości imigranci. Tyle, że dziś, z powodu mechanizacji i automatyzacji, coraz mniej jest w tych państwach miejsc pracy dla robotników, stad też większość imigrantów, z Polakami włącznie, a szczególnie zaś Turkami, jest tam dziś bez pracy.
    Co do okradania firmy, to w tym Niemcy i Francuzi osiągnęli już dawno temu mistrzostwo, tyle że tam firmę okrada głównie zarząd albo nawet i sam jej właściciel. Jak to mówią – jeśli potrzebujesz tysiąca dolarów, to napadnij na bank, ale jeśli potrzebujesz miliona dolarów, to załóż swój własny bank…
    I skąd u ciebie ta pogarda dla Polaków? Dlaczego piszesz więc na polskojęzycznym blogu?

  66. Ben
    A ci naiwni muzułmańscy Turcy pomagali litewskiemu Żydowi, niejakiemu Adamusovi Mickievicziusovi (Adomasovi Mickevičiusovi), w organizowaniu żydowskiego legionu w samym sercu muzułmańskiej Turcji… 😉

  67. @pombocek
    16 marca o godz. 9:24

    Bo Zyta znana jest głównie z tego
    Że dobrą radę ma dla każdego
    Żydowi kłopot ubędzie z głowy
    Gdy w tłumie będzie anonimowy
    Niech schowa talent, w ludzkość się wtopi
    To może Polak go nie wytropi
    Lecz Polak czujny, zwarty i snadnie
    Mianuje Żydem, kto mu podpadnie

  68. @Vera Co do opluwania przez prawdziwych Polakow takich ludzi jak J. Hartman, ktory stara sie tlumaczyc, znalezc porozumienie to nie wiem czy w polskiej rzeczywistosci cokolwiek osiagnie. Wydaje mi sie, ze jest coraz gorzej.
    Z drugiej strony tez spotkal sie z odprawa na forum, kiedy napisal, ze Polska coraz bardziej przypomina wyznaniowe panstwo Izrael. Czyzby o Izraelu mozna bylo pisac dobrze lub wcale?

  69. Kocham Was całym moim polskim sercem. I zgadzam się z każdym słowem.

  70. Do tej pory żydokomuna kojarzyła mi się z czymś negatywnym. Ten artykuł jest dla mnie przekonujący. Świat czeka na rozwiazanie problemu nowej koncepcji redystrybucji. Filozofia wzrostu ekonomicznego opartego na wzroście konsumpcji (nadwaga to problem nr jeden) to jest droga do nikąd. XXI wiek to faktycznie wiek głupoty. Oglądamy pr.tv nie wiedząc jak działa telewizor, rozmawiamy na odległość nie wiedząc jak to działa. Czyli zyjemy w rzeczywistości niewiele wiedząc o niej. Jeden impuls elektromagnetyczny wywołany przez Słońce może spowodować, że patriotyczne narodowe racje będą zupełnie nie na miejscu.

  71. Jakiś czas temu czytałem książkę pt. „Ukryte stronice : opowieść o jednym domu, dwóch rodzinach i Holokauście”, autorki Erin Einhorn wyd. „Znak”, 2010. Autorka całkiem trzeźwo, wycinkowo opisała stosunki własnościowe, transformację ustrojową i sądownictwo w Polsce, bowiem akurat to wiązało się z tematem książki, kwestią absurdów prawnych związanych z wyzbyciem się własności domu w Polsce przez żydowskich spadkobierców. W zasadzie my w Polsce nie potrzebujemy jakiegoś wsparcia w imię ogólnych idei walki klasowej, mniej lub bardziej wesołych Żydów, lecz raczej trzeźwego osądu rzeczywistości i raczej pozytywistycznej postawy. Dlaczego np. żaden etyk nie wypowiada się w sprawie demoralizacji i nieuctwa polskich prawników, adwokatów i radców prawnych reprezentujących klientów z wyboru i z urzędu, równie słabo co i po chamsku. Wszak za tym stoi korupcja i feudalna struktura organizacyjna korporacji prawniczych, a wszystko to jest przy okazji mocno osadzone w jakościowo tożsamych niedomogach polskich wyższych uczelni. Albo też czy godzinami nie można by mówić lub pisać o głupocie i arbitralności naszych urzędników, tudzież arbitralność polskiej administracji, kapitalizmie kolesiowskim, przemieszanymi z piętrowym między instancyjnym, jak i podzielonym między różne organy władzy państwowej: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej przykładami nadużycia władzy, funkcji i zdrowego rozsądku, wraz z gromadnym wypięciem przez wszelkie władzy dupy i pomachaniem jajcami na pożegnanie wiekuiste wszelkim konstytucyjnym gwarancjom praw i wolności jednostki. Czy to jest wcale nie godne etyka, aby o tym mówić i pisać. A jeśli trzeba to nawet światowe i międzypokoleniowe powiązania wykorzystać i poinformować komisję europejską, wenecką i samego Barbacka Obamę, że problem Polski nie ogranicza się bynajmniej do kwestii paraliżu TK i przejęcia mediów publicznych przez polskich nacjonalistów, ale ma daleko głębsze podłoże.

  72. Jakiś czas temu czytałem książkę pt. „Ukryte stronice : opowieść o jednym domu, dwóch rodzinach i Holokauście”, autorki Erin Einhorn wyd. „Znak”, 2010. Autorka całkiem trzeźwo, wycinkowo opisała stosunki własnościowe, transformację ustrojową i sądownictwo w Polsce, bowiem akurat to wiązało się z tematem książki, kwestią absurdów prawnych związanych z wyzbyciem się własności domu w Polsce przez żydowskich spadkobierców. W zasadzie my w Polsce nie potrzebujemy jakiegoś wsparcia w imię ogólnych idei walki klasowej, mniej lub bardziej wesołych Żydów, lecz raczej trzeźwego osądu rzeczywistości i raczej pozytywistycznej postawy. Dlaczego np. żaden etyk nie wypowiada się w sprawie demoralizacji i nieuctwa polskich prawników, adwokatów i radców prawnych, reprezentujących klientów z wyboru i z urzędu, równie słabo co i po chamsku. Wszak za tym stoi korupcja i feudalna struktura organizacyjna korporacji prawniczych, a wszystko to jest przy okazji mocno osadzone w jakościowo tożsamych niedomogach polskich wyższych uczelni. Albo też czy godzinami nie można by mówić lub pisać o głupocie i arbitralności naszych urzędników, tudzież generalnie polskiej administracji, kapitalizmie kolesiowskim, przemieszanymi z piętrowym między instancyjnym, jak i podzielonymi między różne organy władzy państwowej: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej przykładami nadużyć władzy, funkcji i zdrowego rozsądku, wraz z gromadnym wypięciem przez wszelkie władze dupy i pomachaniem jajcami na wiekuiste pożegnanie wszelkim konstytucyjnym gwarancjom praw i wolności jednostki. Czy to jest wcale nie godne etyka, aby o tym mówić i pisać. A jeśli trzeba to nawet światowe i międzypokoleniowe powiązania wykorzystać i informować komisję europejską, wenecką i samego Barbacka Obamę, że problem Polski nie ogranicza się bynajmniej do kwestii paraliżu TK i przejęcia mediów publicznych przez polskich nacjonalistów, ale ma daleko głębsze podłoże.

  73. @ Ben

    Marzy się wam szmondaki żydowskość Adama Mickiewicza, macie nierówno pod sufitami.

    Mickiewicz koleżko umarł, ale otruty przez żydów – to teoria niegdyś powszechna, notebene b. prawdopodobna, choć dziś niechętnie wspominana. Co do matki Adama, to była nią Barbara Mickiewicz z domu Majewska herbu Starykoń, jej ojcem z kolei był Mateusz Majewski, a matką Anna, z domu Orzeszko herbu Pobóg, ciołku.

  74. J.Hartman.
    Juz nawet taki temat jak „zydokomuna” nie wywoluje zainteresowania, tj. setek (pissed off) wpisow. Nobody cares.
    To zdjecie, Herr Professor, to zjazd rodzinny czy sympozjum pod haslem (cytujac pana): „Wierzymy w silną obywatelską Polskę, praworządną”. To jest „urbanowa” Polske. Hihihi…
    Panskie cytaty:
    „Ideologia nacjonalistyczna odpowiada za wojny, pogromy…”
    Yes, yes, yes, ale rowniez nacjonalizm jest odpowiedzialny za istnienie Polski na mapie swiata. I nie tylko Polski; Irlandii, Finlandii, Litwy, Israela i dziesiatkow innych dzisiaj niepodleglych krajow.
    „Świata bez strachu, nienawiści, ciemnoty i nędzy.” – jak np. Rosja Bolszewicka.
    „Świata bez nędzy, wyzysku i bezczelnych bogaczy…”
    Bardzo lubie bogaczy. Bez z nich nie mialby pan gdzie i kogo uczyc, miec computer i satelitarne lacza. Bardzo lubie bogaczy, nie moge sie doczekac kiedy nim zostane.
    „Dajemy sobie prawo do aktywnego działania na rzecz powszechnego pokoju i zgody pośród narodów świata.”
    Yeah, yeah, yeah… Tak jak to robil Leos Trotsky.
    „Rozbijemy reakcyjny, antyludowy…”
    Dal nam przyklad Bonaparte jak… Zaraz, zaraz… Nie ta okazja.
    Dal nam przyklad Yagoda, Radek, Litvinov, Kaganovich i nieliczone zastepy bojownikow o „pokoj i zgode”, etc.
    „Działając w Polsce, wspieramy polską demokrację…”
    But of course! Berman, Swiatlo, Brystygier, tj. our way or against the wall democracy.
    „Szanujemy wiarę i przekonania różnych ludzi..” Oh really!
    „Nie podoba nam się większość państw, w których żyjemy – i właśnie dlatego, że jesteśmy patriotami…”
    Holy moly – „zydokomuna” to patrioci! Wzorem R. Luxemburg. „Faszyści wszystkich narodów, strzeżcie się „żydokomuny” wszech nacji i krajów!”
    Hihihi… And on, and on, and on…
    What a pile of steaming horse crap!
    Z ostatniej chwili; pres.Obama wysunal kandature Mr. Merrick Garland do U.S. Supreme Court, Zyda. (Ale ta „zydokomuna” ma teraz imiona i nazwiska. Merrick Garland, bo Szmul, Jojne, Icek, etc. wyszli z mody). But Republicans, they saying, no f*cking way. Why?
    Because they are „anti semites”- another Jew in the Court?
    Three is enough.
    Speaking of which …
    Wezmy pierwszego z brzegu przecietnego przestawiciela „zydokomuny”- Leonida, ktorego „…żydowscy przodkowie byli w większości biedni i ciemni.” On Leonid, typowy przestawiciel „zydokomuny” ze skory wychodzi by ktos jego istnienie zauwazyl.
    In vain. Nobody give a rat’s ass.
    pombocek; „No i przepadł Urban razem z jego inteligencją i słusznymi prowokacjami u szlachetnej zamorskiej brudaski i śmierdziuchy, która mu przepych wypatrzyła (w domu, w zagrodzie, w majtkach?).”
    Caly talent literacki i wiedza w jednym zdaniu i oczywiscie „majtki”. Glupcze, co ty wiesz o USA ? Nothing! Rozczarowany jestes swoja renta, mieszkaniem-klatka w bloku z betonu, wyborami na soltysa, antena telewizyjna, itp., itd. I pewnie zaliczasz siebie, glupcze, do tych „szanujacych wiare i przekonania roznych ludzi”
    Hihihi…

    https://www.youtube.com/watch?v=s3QNC8_wP4k

  75. Ben
    16 marca o godz. 8:07

    Czy to zmienia treść „Pana Tadeusza” – arcypolskiej epopei narodowej?

  76. To w ramach wolności słowa i demokracji te ukryte oraz ocenzurowane wpisy? To w ramach mowy miłości tyle nieukrytych i nieocenzurowanych wpisów pełnych nienawiści?

  77. trza być ignorantem aby chwalić się żydokomuną

    1. żydokomuniści to ateiści, a to hańba dla żyda być ateistą
    2. nie istnieje w żydostwie coś takiego jak „tamten świat”, istnieje pojęcie „olam haba” ale to nie jest życie po śmierci, nieuku!
    3. na szczęście i dzięki Bogu komuna zdechła, a i żydokomuna zdycha na moich oczach

    komunizm to najgorszy system na świecie, najgorszy, bo zabił najwięcej ludzi

    panie hartmanie wstyd mi za pana

  78. @pombocek
    16 marca o godz. 9:24
    Masz Recht:)
    Pozdro:)

  79. BiczemŻydokomunę
    Gdzie, kiedy i w jakim państwie był kiedykolwiek komunizm?

  80. Napisał Pan poniższy tekst – i choć tytuł brzmi trochę przewrotnie, to wygląda na to że jest to jednak uczciwie przedstawiający pańskie przekonania manifest – jest zatem sens potraktować go serio, w miarę możliwości życzliwie, i zareagować nań – poniżej moje reakcje bezpośrednio wplecione w tekst (kursywą, która się tu niestety nie zachowała):

    14.03.2016
    poniedziałek
    My, żydokomuna!
    Jan Hartman

    -jako ilustrację wybrał Pan zdjęcie z jakiejś imprezy, gdzie w dość ekskluzywnie wyglądającym gronie, niezbyt przyjaźnie (oprócz Pana) wyglądający faceci popijają alkohol, a Pan się przyjacielsko opiera na Jerzym Urbanie – Jerzym Urbanie, który był twarzą propagandy systemu który polegał na zniewalaniu całych narodów siłą, trzymaniu ich w biedzie za pomocą siły, nie pozwalając na działania dzięki którym ludzie by mogli się z tej biedy podnosić (praca przedsiębiorcza), podczas gdy uprzywilejowana grupa, dzięki właściwemu ustosunkowaniu (zamiast zdolności czy pracy – nomenklatura) miała się całkiem dobrze, mogąc trzymać pod butem pozostałych (przypomnijmy: za pomocą siły (groźby, tortur, sowieckich bagnetów)), i to wszystko w imię jakiejś ideologii (bazującej w dużej mierze na zawiści i ciemnocie mas), która również była narzucana siła… dosyć to dziwny wybór ilustracji dla tekstu, którego celem jest zaprezentowanie tego o co się walczy (podobno chodzi tu o świat bez strachu, nienawiści, ciemnoty i nędzy, świat Wolności) – dla mnie np. ilustracją kierunku w którym chciałbym żeby świat podążał jest raczej takie oto zdjęcie: (chodzi o zdjęcie które można znaleźć chociażby tu: http://lodha-palava.com/blog/wp-content/uploads/happy-family.jpg )
    – czyli świat ludzi zdrowych, uśmiechniętych, szczęśliwych ze sobą, wyedukowanych, zasobnych i wolnych… Mam nadzieję jednak że podzielamy ten cel, a tylko różnimy się w ocenie tego jakie rozwiązania skuteczniej do takiego świata prowadzą – zatem zobaczmy:

    My, żydokomuna, dzieci rozśpiewanych chasydów, biednych krawców, bogatych bankierów i podłych ubeków, pamiętamy naszych żydowskich przodków i nie wypieramy się ich,
    -hmm, no ja na każdego patrzę wedle jego zachowania, ale:
    -nie jeden raz środowiska z którymi się Pan identyfikuje naciskały na Polaków żeby przepraszali za grzechy przodków…
    -nauczeni w ten sposób że czyny, uprzedzenia, charakter ojców mogą w jakiś sposób przechodzić na synów, można zrozumieć że niektórzy uznają dzieci podłych ubeckich katów za osoby a priori (do czasu ewentualnego bliższego poznania) mniej im bliskie – czy to poprzez uznanie że może ta podłość wynikała z cech genetycznych, czy kulturowych, a może jedynie dlatego że synowie nie wypierający się ojców katów będą prędzej mieli tendencję do usprawiedliwiania ich czy zamazywania ich winy, zamiast ich potępiania…

    ale chcemy innego świata niż ten, w którym żyli i który tworzyli. Świata bez strachu, nienawiści, ciemnoty i nędzy. –tak, my też tego chcemy, jak widać na powyższym obrazku…

    Chcemy świata należącego do wolnych ludzi, którzy wraz ze swymi dziećmi mogą normalnie żyć, dzięki pracy swych rąk i umysłów. –o, właśnie, właśnie tego chcemy, więc teraz zastanówmy się w jaki sposób najlepiej to osiągnąć…
    Świata bez nędzy, wyzysku i bezczelnych bogaczy pociągających za sznurki władzy i pogardzających tymi, którzy są sprawcami ich bogactwa.
    –oj, czyli pańska pierwsza recepta już sprowadza się do siania nienawiści klasowej… z jednej strony „bezczelni bogacze”, z drugiej „sprawcy ich bogactwa”, a pomiędzy nimi „pogarda” – no pięknie! – oczywiście nikt z nas nie chce świata rządzonego przez ludzi bezczelnych, ale to co Pan tu ewidentnie sugeruje, i wiele ludzi tak to zrozumie, to że z jednej strony chodzi o przedsiębiorców, czyli ludzi najczęściej najciężej i najbardziej kreatywnie pracujących żeby stworzyć nowe produkty dla wszystkich pozostałych, a przy okazji ich zatrudniając, płacąc im coraz wyższe pensje w miarę rozwoju w taki sposób wygenerowanej ogólnej zasobności, a z drugiej o tych ich pracowników i konsumentów – i od czego tu zaczynamy? od tworzenia bariery nienawiści i pogardy pomiędzy tymi dwiema grupami, zamiast tego co proponuje model wolnościowy (stojący w opozycji do tego co Pan proponuje), czyli wzajemnego szacunku dla siebie, dla swojej pracy, swoich wyborów ścieżek życiowych i co za tym idzie, ról w społeczeństwie…
    notabene z dwóch powyższych ilustracji: gdzie Pan raczej widzi „bezczelnych bogaczy pociągających za sznurki władzy”, a gdzie „sprawców ich bogactwa” – na pańskiej ilustracji właściwego kierunku, czy na mojej?
    Wierzymy, że nadejdzie czas, kiedy braterstwo i siostrzaństwo wszystkich ludzi, wszystkich mężczyzn i kobiet, wszystkich ras i narodów, wspólnot religijnych i obywatelskich zwycięży pogardę, nienawiść, egoizm i wojnę.
    -no ja również w to wierzę, tylko nie ułatwia Pan tego definiując w poprzednim zdaniu dwie grupy ludzi i przedstawiając relacje między nimi jako przeciwstawną, konfliktową, zamiast komplementarnej, stawiając między nimi pogardę i nienawiść, zamiast szacunku we wspólnej pracy…
    Dajemy sobie prawo do aktywnego działania na rzecz powszechnego pokoju i zgody pośród narodów świata. Miłość i dobro nie zwyciężają bowiem same – trzeba o nie walczyć. Stawiać opór, gdy zło napiera z bagnetami, oraz iść ławą nieuzbrojonej masy, gdy zło okopie się na swoich pozycjach, -no pewnie, tylko pozostaje kwestia tego które to jest to zło, a które to to dobro, i jakie środki prowadzą ku niemu najskuteczniej…
    obłudnie strojąc się w „konserwatywne wartości” i „tradycyjny porządek”, by bronić przywilejów aroganckiej plutokracji i oligarchii.
    –oj, tego Pan jeszcze w żaden sposób nie wykazał, wiec bądźmy ostrożni z rzucaniem takich wyroków… póki co to raczej na pańskiej ilustracji mamy „arogancką plutokrację i oligarchię” w postaci nomenklatury reżymu bazującego na fizycznym przymusie…
    Rozbijemy reakcyjny, antyludowy i antydemokratyczny sojusz cynicznych kapitalistów, usłużnych kapłanów i autokratów, przebranych w szatki demokratów, podstemplowany przez skorumpowanych generałów.
    -no proszę, to już nie tylko pogarda, ale bezpośrednie nawoływanie do przemocy: „rozbijemy”, „cynicznych kapitalistów”, „przebranych”, „skorumpowanych” – skąd w Panu tyle nienawiści?! Czy przypadkiem pańskie środowisko nie uważa że taka mowa powinna być karalna? (dla jasności – my wolnościowcy uważamy że nawet tak nienawistna mowa nie powinna być karalna)
    Kapitalistyczno-militarny kompleks, cynicznie posługujący się ideologią konserwatywną i nacjonalistyczną, wciąż działa – na poziomie narodów i na poziomie międzynarodowym.
    -z diagnozą zawarta w tym zdaniu akurat ja osobiście się zgadzam, ale ma to miejsce w takiej postaci głównie w Stanach Zjednoczonych, gdzie przecież od 7 lat u władzy jest bliska Panu „liberalna” lewica, a tzw. „kapitalistyczno-militarny kompleks” ma się świetnie…
    Wciąż jeszcze masy uwodzone są mirażami łatwej konsumpcji i trzymane w posłuszeństwie za pomocą niegodziwych technik ideologicznej manipulacji. Frustracja i niezadowolenie z powodu niesprawiedliwości społecznej, biedy i braku wolności topione są przez nacjonalistyczne reżimy w falach złych emocji – szowinistycznej pychy, lęku i wrogości wobec „obcych”.
    –rozumiem że tutaj pije Pan do PiSu? ale może warto by było podać jakieś konkretne przykłady i jakoś wykazać te mechanizmy, bo inaczej to to jedynie dalsze rozsiewanie nienawistnych ogólników…
    Ideologia nacjonalistyczna odpowiada za wojny, pogromy i Holokaust – pomni kaźni naszych rodziców i dziadków, będziemy zwalczać faszyzm, rasizm i nienawiść narodową w każdej postaci i wszędzie na świecie. –my wolnościowcy, żeby budować świat bez nienawiści, kaźni i wojny, proponujemy edukację, wspólną pracę i wolny handel między ludźmi, a Pan „będzie zwalczać” tych których Pan obrzucił epitetami… No cóż, ciekawe która metoda skuteczniejsza…
    Także w Polsce. Także w Izraelu. Sojusz brutalnego kapitalizmu, militaryzmu i autorytaryzmu z reakcyjną ideologią i opium nacjonalizmu wciąż dominują w wielu częściach świata, depcąc ludzką godność i tłamsząc wolność. Ten sojusz żyje z ciemnoty, lęku i resentymentu, które utrzymuje pośród swoich ofiar. Wewnętrzną swą logiką nieuchronnie prowadzi do waśni narodowych i konfliktów zbrojnych na tle rywalizacji ekonomicznej różnych grup oligarchów. Będziemy ten sojusz zwalczać, bez względu na to, czy „panami świata” okażą się Amerykanie, Rosjanie, Chińczycy, Arabowie czy Żydzi. Ludzkość musi wyrwać władzę (o, proszę – wyrywanie władzy (zamiast edukowania, przekonywania) – następna świetna metoda żeby budować pokojowa przyszłość bez nienawiści…) nad światem z rąk wielkich międzynarodowych oligarchów. Tylko uniwersalne, internacjonalistyczne działania mogą doprowadzić do upadku globalnej „zmowy” bonzów światowego systemu wyzysku i ucisku.
    -i to wszystko od razu na skalę całego globu, żeby nie było żadnej różnorodności, żadnej ucieczki od systemu który chcecie stworzyć – nawet dla ludzi którym to się nie podoba i chcą żyć inaczej, ale nie mają najmniejszej intencji tego nikomu narzucać, tylko pragną pokojowo handlować z ludźmi żyjącymi wedle innych wartości…
    Choć nieporównanie słabsza niż choćby pół wieku temu, owa niespisana nigdy, systemowa „zmowa” wciąż jeszcze działa, niszcząc wolność i sprawiedliwość społeczną na całych połaciach naszego globu. Do czasu!
    –o, czyli przyznaje Pan ze jest lepiej niż było – a co takiego się od tego czasu zmieniło? czyż nie był to właśnie czas w którym doszło do zwycięstwa świata wolności kapitalistycznej nad autorytarną komuną, z którą Pan się tu jednak mimo pozornej przewrotności tytułu identyfikuje?
    Żadne tradycje nie mogą usprawiedliwiać autorytarnych rządów, przymusu religijnego ani oligarchii. –zgadza się – na szczęście komuna w większości świata już padła…
    Są tradycje warte kontynuowania i tradycje złe, które już zmieniliśmy (jak niewolnictwo, przywileje z urodzenia i nierówność płci) i które nadal będziemy zmieniać. W wolnym świecie konstytucja i władza publiczna stoją na straży swobody kultywowania wszelkich wolnych od przemocy tradycji i obyczajów, ale pod warunkiem, że ani większość, ani mniejszość nie będzie starała się narzucić ich wszystkim obywatelom. –zgadza się – dlatego powinien Pan właśnie zwalczać takie totalitarne ideologie polegające na narzucaniu innym własnego modelu życia jak komuna czy chociażby islam…
    Szanujemy wiarę i przekonania różnych ludzi, nawet jeśli wzajemnie oni nie potrafią się szanować. –przepraszam – zgubiłem się – czy tutaj nawołuje Pan do szanowania tego co Pan pisze że powinno się zwalczać?? To jak to w końcu jest?
    Jednakże nie pozwolimy, by światem na nowo owładnęły wojny wywoływane przez religijnych fanatyków, przekonanych o swej misji nawracania całej ludzkości na jedyną prawdziwą wiarę. –brzmi jakby Pan mówił o islamie…
    Świat wiele wycierpiał z powodu niegodziwego sojuszu kapłanów różnych wyznań z władzą polityczną i ekonomiczną. –no tak, ewidentnie w islamie ten sojusz jest najściślejszy
    Przez tysiąclecia kapłani, w tym żydowscy, utrzymywali narody w poczuciu, że ucisk od którego cierpią, jest koniecznością i bożą wolą.
    –a, no czyli żydowscy też – zatem tytuł coraz bardziej zyskuje na przewrotności, bo komunę już Pan wydawał się potępiać powyżej… ale czyli zatem na czym polega ten pański manifest?!
    Mamili ich obietnicami zadośćuczynienia „na tamtym świecie”, by tym skuteczniej podporządkować ich systemowi zniewolenia i wyzysku, tak charakterystycznego dla europejskiego średniowiecza, a nieobcego i późniejszym epokom. Ciemnota i analfabetyzm przez długie stulecia pomagały tłamsić w narodach świadomość własnego położenia i wszelkie wyzwoleńcze aspiracje. Gdy już jednak aspiracje te dochodziły do głosu, tępiono je bez litości. To się zmieniło. Nadal jednak musimy czuwać, by religijne obietnice i religijna kontrola sumień nie przyczyniały się zniewolenia umysłów. Każdy ma prawo do religii, ale jednocześnie każdy ma prawo do wiedzy o ciemnych stronach religii i niecnym użytku, jaki czynili z niej przez stulecia możni tego świata.
    Wierzymy w demokrację opartą na konstytucji gwarantującej niezbywalne wolności i prawa wszystkim obywatelom bez różnicy płci, pochodzenia i tożsamości kulturowej oraz na polityce społecznej gwarantującej każdemu chleb i szkołę, aby mógł ze swych praw korzystać i swoim życiem kierować.
    –no tu się oczywiście różnimy, gdyż my wolnościowcy (najwyraźniej w odróżnieniu od żydokomuny) lubimy spójność: „gwarantowanie każdemu chleba i szkoły” oznacza że trzeba kogoś przymusić żeby każdemu ten chleb i szkołę zapewnił, a również oznacza to zazwyczaj marny chleb i marną przymusową szkołę – dla nas te wszystkie przymusy są niespójne z „niezbywalnymi wolnościami”…
    Wierzymy w naukę i postęp, szanując prawo każdego do religii i tradycji, które dobrowolnie przyjął i kultywuje. Odrzucamy jednak wszelki ideologiczny przymus, poza jednym – wolność każdego człowieka do życia po swojemu musi być chroniona jako centralna wartość porządku konstytucyjnego, podobnie jak równość wszystkich obywateli wobec prawa i zakaz dyskryminowania kogokolwiek z powodów rasowych, światopoglądowych, seksualnych i innych.
    –tu się z grubsza zgadzamy (z grubsza, bo jednak jak widać nie wyobraża Pan sobie sformułowania tego bez paru nakazów i zakazów, które nie dotyczą bynajmniej zachowań agresywnych), z tą jednak zasadniczą różnicą, że my w to wierzymy i tego chcemy naprawdę, a Pan proponuje środki które są z tym sprzeczne, jak widzieliśmy powyżej…
    Odrzucamy wszystkie reżimy oparte na pysze, poczuciu wyższości własnego narodu nad innymi, lęku przed obcymi, mnożeniu pretensji i roszczeń wobec sąsiadów, a zwłaszcza na łamaniu praw człowieka i zasad demokracji. –Tak! My też jesteśmy przeciwko Złu i głosujemy za Dobrem!:)
    Nie podoba nam się większość państw, w których żyjemy – i właśnie dlatego, że jesteśmy patriotami, chcemy je zmieniać. Jako Żydzi, bardziej lub mniej identyfikujący się z żydostwem, lecz nigdy się go niezapierający, życzymy dobrze Izraelowi. Jednak chcemy, by stał się krajem sprawiedliwości społecznej, świeckim i wolnym od państwowego nacjonalizmu. Popieramy lewicę izraelską i aspiracje wszystkich grup etniczno-religijnych do równych praw z Żydami. Jednocześnie stanowczo potępiamy terroryzm i nienawistne wobec Żydów ideologie wrogich Izraelowi nacjonalizmów – arabskiego, perskiego i innych. –to są sprawy społeczności z która czuje się Pan związany – nic mi do tego, dopóki dana społeczność nie wyraża wrogości wobec społeczności z którą ja jestem związany…
    Żydokomuna działa na całym świecie dla tych samych uniwersalnych celów etycznych i politycznych. –no i to już trochę widzieliśmy powyżej jakie one są…
    Działając w Polsce, wspieramy polską demokrację oraz ducha wolności i równości, przeciwko uroszczeniom ciasnego i agresywnego nacjonalizmu oraz klerykalizmu.
    –czyli znowu widzimy tu kreowanie podziałów i rzucanie nijak nie wykazanych nienawistnych zarzutów wobec wroga politycznego (gdyż jasne jest o kogo tu Panu chodzi)
    Wierzymy w silną obywatelską Polskę, praworządną, otwartą na świat, niebojącą się różnorodności narodów, obyczajów, konfesji i stylów życia. (zapewne też i nowoczesną, a też i wszyscy razem, tak tylko żeby było jasne że nie chodzi tu o partie polityczne tylko o uniwersalne wartości:)
    Prawdziwie wolne społeczeństwa nie obawiają się utraty swej tożsamości z powodu otwartości na świat w całym jego bogactwie.
    –i akurat my Polacy, po przeżyciu zaborów, okupacji hitlerowskiej, a później sowieckiej (komunistycznej), wcale się tego nie boimy, ale zarazem pragniemy móc mieć też i taką przestrzeń w której możemy kultywować nasz piękny język, głębię naszej kultury, nasze zwyczaje, bez interferencji ludzi którzy tego nienawidzą i chcą to zwalczać… czy to takie straszne pragnienie??
    Pragniemy Polski szczerze zaangażowanej we wspólne życie Europy i świata, zatroskanej wspólnymi problemami i wyzwaniami społeczeństw naszego kontynentu i całego globu, Polski nieizolującej się od świata i niezamykającej w ciasnocie narodowych egoizmów, urazów i kompleksów. –a to też (dopóki taka troska nie przekształca się w tak bliską komunistom „bratnią pomoc”), ale nijak to się nie kłóci z tym co powyżej…
    Wiemy, że nasi żydowscy przodkowie byli w większości biedni i ciemni. Mimo to szanujemy ich, bo są to nasi przodkowie. Żal nam z powodu prześladowań, które spotykały ich przez stulecia. Wyszliśmy z ich świata, by tworzyć świat, w którym nigdy więcej nikt nie będzie na nikogo pluł i nikogo zabijał dlatego, że jest Żydem, Murzynem albo Arabem. Żydzi byli wyrzutkami społeczeństw. Żeby nigdy więcej tak już nie było – staliśmy się tym, kim jesteśmy, czyli żydokomuną. Pamiętamy, skąd wyszliśmy i co jesteśmy winni rodzicom i dziadkom. Zawsze i wszędzie zwalczać będziemy rasizm, zwłaszcza zaś antysemityzm – także ten zakamuflowany i wypierający się samego siebie. –czyli wracamy do początku – czyż sam Pan tutaj nie potwierdza że to z doświadczeń przodków z których „wyszliście” wynika ta tendencja do „zwalczania”, czyli ta nienawiść, ta agresja? może też i to przywiązanie do zbrodniczej ideologii komunistycznej? (ja nie wiem – sam bezpośrednio nigdy tego nie doświadczyłem – wnioskuję jedynie na podstawie tego co napisał Pan)
    Dzięki działalności milionów ludzi dobrej woli, w tym również żydokomuny, świat, w którym żyjemy, bliższy jest niż kiedykolwiek wcześniej ideałom wolności, równości, demokracji i przyjaźni między narodami. -o tym już było – świat poszedł w dobrym kierunku dzięki zwycięstwu kapitalistycznej wolności nad komuną, dzięki edukacji i postępowi technicznemu który zawdzięczamy naukowcom i przedsiębiorcom kapitalistycznego wolnego świata, a także i dzięki nierównościom które są motorem działania, też i nierównościom majątkowym pozwalającym na akumulację kapitału potrzebnego do tworzenia technologii dla dalszego postępu czy też przedsięwzięć z których korzysta cała ludzkość, a które mogli stworzyć czy zapoczątkować tylko ludzie nieprzeciętnie majętni i/lub zdolni…
    Chociaż lepszy dziś niż sto, dwieście, trzysta lat temu, świat nie jest nawet w połowie drogi do stanu braterstwa i trwałego pokoju, a co więcej, wydaje się ostatnio z drogi tej zstępować.
    Ale my się nie ulękniemy ani nie damy zniechęcić. Wielu z nas to ludzie słabi i marni, ale w swej masie my, żydokomuna, jesteśmy potęgą. Niechaj drżą przed nami faszyści wszystkich nacji!
    –no i znowu Pan straszy, masa i potęga, a w czasach w których wyroki o „faszyźmie” są tak lekko ferowane na lewo i prawo, to bać się w zasadzie chyba powinien każdy…
    Z wami być może są wasi bogowie i wasi generałowie. Z nami są łagodne i mężne serca ludzi dobrej woli na całym świcie. Faszyści, a w tym faszyści przebrani za komunistów, może i wciąż jeszcze w jakimś stopniu rządzą światem, ale gdy tylko interes ich do tego skłoni, sami skoczą sobie do gardeł. Wojna jest waszym przeznaczeniem. Naszym przeznaczeniem jest zaś pokój. Jesteśmy straszliwą międzynarodówką sił dobra. Faszyści wszystkich narodów, strzeżcie się „żydokomuny” wszech nacji i krajów! –no i dalej straszenie – żydokomuno, proszę (i myślę że mogę to powiedzieć w imieniu ludzi kochających Wolność): mniej agresji, mniej gróźb, mniej zwalczania, nienawiści, zakazów i przymusu, a więcej szacunku, wspólnej pracy, edukacji i wolnego handlu pomiędzy wolnymi ludźmi…

  81. @Leonid
    Turcja byla wtedy b religijnie tolerancyjna.

    @doktor Ewa
    rynsztok ( doktor ???)
    Polecam pierw czytac , potem sie wypowiadac, a nie na odwrot.

  82. Ben
    Była, ale dziś NIE jest.

  83. Leonid
    16 marca o godz. 18:08

    RELIGIA JEZUSA Z NAZARETU BYL JUDAIZM.

    A on sam bym zydowskim politycznym/religijnym dysydentem, ktory krola Heroda i Sanhedryn mial za uzurpatorow.

    Dlatego zawisl na krzyzu.

    Wszak ‚krew jego na nas i nasze dzieci’ nie krzyczeli chrzescijanie, a zydzi, uznajacy wladze swiecka i duchowa swego zydowskiego plemienia.

  84. bardzo to pięknie brzmi, ale w praktyce te piękne deklaracje stały za ideologią straszniejszą niż faszyzm i odpowiedzialną za wymordowania dziesiątków milionów ludzi. „KOmunista” to brzmi dokładnie tak samo jak „nazista” i należy tę wstrętną ideologię, prowadzącą do pogardy wobec ludzkiej natury i masowych mordów zwalczać tak samo jak nazizm.

  85. Hipokryta i to jest preludium do jego kłamstw które tu wypisuje bo dąży do innych celów a tymi tekstami tylko mydli oczy i jest świadom tych kłamstw , nie należy mu wierzyć

css.php