Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

1.07.2012
niedziela

Jan Paweł II i Jego niewdzięczny Naród

1 lipca 2012, niedziela,

Byłem w Trójmieście. W Krakowie udałem się ulicą Jana Pawła II w kierunku lotniska im. Jana Pawła II. Wsiadłem w samolot, który wysadził mnie na lotnisku im. Lecha Wałęsy-Bolka. Następnie udałem się do Sopotu, kupiłem bilet za 7 zł i wstąpiłem na molo im. Jana Pawła II. Patrząc tak w dół na nasze polskie morze, oddałem się refleksji nad niewdzięcznością Narodu Polskiego w stosunku do swego Największego Syna i Wybawcy. Co uczyniłeś Narodzie, by przestano w Twoim kraju, w Twoim kraju, któremu Opatrzność, za wstawiennictwem Matki Bożej i łaskom Ducha Świętego, którego zstąpienie wybłagał dla Ciebie Ojciec Święty, poniżać i obrażać Cię w osobie Twego Ojca i Nauczyciela, któremu odmawia się tak bezwzględnie należnej Mu publicznej czci?

Jak to jest możliwe, że po 23 latach od kiedy Błogosławiony Ojciec Święty wraz z Błogosławionym Księdzem Popiełuszką pokonali komunizm, mimo zdrady Kuroniów i Michników, którzy rzucali im kłody pod nogi, są w naszym kraju miejscowości, w których nie uświadczysz pomnika Jana Pawła II, w których ani jedna szkoła nie nosi Jego Imienia. Takich miejsc jest w Polsce jeszcze wiele. Wrogowie Kościoła, nienawidzący Papieża Polaka za to, że był Polakiem i obalił bezbożny system, knują w ukryciu swoje antypolskie intrygi, prowadząc katolicki Naród w otchłań czarnej niewdzięczności. Są jeszcze „dyrektorzy” i „wójtowie”, udający Polaków, lecz służący wiadomo czyim interesom, którzy „zapomnieli” wyjść ze stosowną inicjatywą zapłacenia nieskończenie małej cząstki naszego długu wobec Wielkiego Polaka i zaszczycenia lokalnej społeczności nadaniem Jego imienia szkole, ulicy, placowi. Ba, są duże miasta, w których wciąż jeszcze nie ma Centrum Myśli Jana Pawła II, są całe dzielnice, w których zabrakło miejsca, gdzie polski katolik mógłby oddać hołd Błogosławionemu Ojcu Narodu.

Lecz przyjdzie jeszcze taki dzień, w którym każdy zaprzaniec i wróg Narodu, mający czelność podnieść się z prochu na kolana przed Papieżem-Polakiem, poczuje na karku but sprawiedliwości. Przyjdzie czas, gdy Naród obudzi się do prawdziwej wierności i prawdziwej suwerenności. Nasza Ojczyzna nosić będzie Imię Ojca Świętego i zwać się będzie Rzeczpospolita Polska św. Jana Pawła II. Nasza konstytucja nareszcie będzie Nasza, oddając Naszą Ojczyznę pod opiekę św. Jana Pawła II – Swego wiecznego Patrona. W każdym polskim mieście i miasteczku stanie kościół pod wezwaniem św. Jana Pawła, jako skromne wotum wdzięczności Narodu za zbawienie Ojczyzny. A osobnicy przeszkadzający w swobodnym sprawowaniu kultu Jana Pawła II, jako dopuszczający się gwałtu na konstytucyjnie gwarantowanej wolności wyznania, będą pociągani do surowej odpowiedzialności. O taką Polskę cały Naród, pod przewodem Ojca Świętego Jana Pawła II, walczył, mając za przeciwników krwiożercze i bezbożne potęgi komunizmu i liberalizmu, samego Lucyfera. I Naród polski, dzięki swej wierności Matce Bożej i Ojcu Świętemu, tę świętą wojnę wygra!

Ojciec Święty Jan Paweł II uczył nas miłości i cierpliwości. Uczył wiary w człowieka. Wierzę, że z okien Domu Ojca spogląda dziś z łagodną i wybaczającą troską na te wszystkie miejscowości, w których rozbisurmanieni urzędnicy toczą swoje żałosne prywatne wojenki z Panem Bogiem, urągając Naszemu Papieżowi i odmawiając Mu należnej Mu czci. Serce Papieża-Polaka jest Wielkie i pełne Wybaczenia. Mimo zadawanych Mu wciąż ran, mimo cierniowej korony zniewag, którą pogrobowcy komunizmu kładą na Jego święte czoło, Ojciec Święty trwa w modlitwie, błogosławiąc swoim prześladowcom. I my starajmy się im przebaczyć, bo nie wiedzą, co czynią.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 130

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Panie Profesorze,
    we wpisie:
    25.05.2012
    piątek
    Palikot semper catholicus, czyli chrzest niewiniątek
    napisał Pan:
    „Jestem etykiem, ale chyba kiepskim, bo nie mogę wyobrazić sobie jakiegokolwiek poważnego argumentu, za pomocą którego kościół mógłby bronić etycznej akceptowalności chrzczenia dzieci, skoro uważa chrzest za nieodwracalny.”

    Będę Panu niezmiernie wdzięczna za przedstawienie stanowiska w tej kwestii:
    http://fzp.net.pl/wiadomosci/swiat/niemcy-spor-o-obrzezanie

    Co do dzisiejszego wpisu: herbata nie robi się słodsza od mieszania łyżeczką 😉

  2. Panie Profesorze:
    Idac sladem Pana mysli powinnismy obstawic Ojczyzne pomnikami wyzej wymienionych Kuroniow i Michnikow. Albo, przynajmniej wydac w wydaniu ze skora dziela wszystkie Nadredaktora i uczynic je lektura obowiazkowa we wszystkich szkolach polskich. Albo, chociaz, zaprenumerowac obowiazkowo kazdemu Polakowi GW, zeby nauczyl sie wreszcie tolerancji i demokracji. Jako Polacy mamy naturalna slabosc do tego typu akcji.
    Pozdrawiam

  3. To wszystko za sprawą Izraela. Czy Pan nie wie, że ambasador tego kraju wydaje polecenia dyrektorom polskich szkół? I nikt nie podskoczy. To już prawie nie Rzeczpospolita Polska a bardziej Biedronka Polska. Wnet razem z Izraelem zaatakujemy Syrię i Iran.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jan Pawel II, KK i Solidarnosc (zdrada) – zrodlami polskiego zacofania.

    @PA2155
    Nie rozumiem jak wasza-mosc mogl dojsc do takiego wniosku.

  6. @Matylda
    Bardzo rozsadny wyrok sadu niemieckiego. Pedofili nie mozna toloerawac pod zadnym wcieleniem. Pedofila to nie tylko seksualny wyzysk nieletnich. Pedofila to znacznie szersze pojecie zboczenia w wyniku ktorego dzieci sa ofiarami. Sad niemiecki zajal wlasciwe stanowisko by ostodzic zapedy pedofili religijnej.
    Mam nadzieje ze wktrotce sady zaczna sie rozprawiac w podobny sposob z pedofilia ekonomiczna. Tym skazone sa wszystkie polskie ekipy nie-rzadow ostanich 23 lat.
    To wreszcie trzeba rozpoznac, zycie i zadluzanie kraju na koszt dziecka jest jedna z najbardziej ohydnych zbrodni. Dla dyktatora Donka pedofilia ekonomiczna jest nalogiem.

  7. Jako Kot Swiecki choc w odpowiednim czasie obrzezezany wbrew swojej woli, pragne zwrcocic uwage, ze pomnikow Ojca Narodu MP3, tfu! JPII jest dla mnie w sam raz, natomiast odczuwam dotkliwy brak pomnikow Wspolojca Narodu, zdradzonego o swiicie i poleglego meczenska smiercia pod Smolenskiem Prezydenta Lecha Kaczynskiego.
    Sluszne zneca sie nad Panem Profesorem kanadyjski komentator PA-ilestam, ze Pan to by obstawial caly kraj betonowymi Kuroniami i Michnikami (zapomnial o Dajczgewandach). Michnki i Kuronie wraz z Dajczewandami – precz z naszej udreczonej Ojczyzny, jak tego domagal sie wxzesniej poprzedni Ojciec Narodu, Towarzysz Wieslaw. 😈

  8. Aby wyjasnic, jestem przeciwko obstawianiu przestrzeni miejskiej pomnikami.

    Kocie Mordechaju,
    strasznie wyostrzyl Ci sie dowcip. 🙂 Nie wiedzialem, ze J. Dajczgewand nalezy do Twoich bohaterow pozytywnych. Toz to on przyjal zaproszenie i otrzymal order od Twojego nielubianego Prezydenta, a inni odmowili. Mysle, ze zacietrzewienie ideologiczne prowadzi Ciebie na manowce i powoduje niekonsekwencje. No i to ciagle wracanie do Marca i jego tradycji, nawet bez wyraznej potrzeby i kontekstu. Moze odruch kombatancki?

  9. Przeczytałem w całości wpis Profesora, a potem raz jeszcze. Czuję, że mnie wzmożyło, wzdęło i wyżęło!
    W konsekwencji:
    – – –
    Protestuję przeciw zawartemu w tej przemowie namawianiu do zmiany siłą ustroju Rzeczypospolitej (konkretnie: butem) i poniżaniu godności oraz uczuć osób obrażonych użyciem słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite, a to (cyt.) : Michniki, Kuronie, Wałęsa.
    Moje uczucia podpowiadają mi, że właściwym przekazem podprogowym tekstu jest gloryfikacja gwałtów na mieszkańcach obcego Profesorowi środowiska, a konkretnie Pomorzan, niewykluczone, że także zamieszkujących tam kobiet oraz Ukrainek.
    Pycha Profesora, wiodąca go imperatywnie i medialnie w ślady niesławnych W&F, powinna znaleźć swe konsekwencje w usunięciu jego osoby.
    Na początek – z łamów i serwerów „Polityki”.
    Jak ktoś myśli, że żartuję, to znaczy że cham i prostak, wyzuty z wszelkiej prawdziwie polskiej wrażliwości na ludzką krzywdę.
    Tak się Polaku nie ucz, i Ty Profesorze, nie zasłonią Twych intencji święte i naukowe cytaty i fakty!
    TMDB.

    PS Proszę komentować tylko w razie potrzeby wsparcia.
    Petycja będzie jutro.

  10. Słodki doping w batalii kto ma rację, jakie wartości zasilają blogosferę:-P .Jeżeli uznamy, że wartości przypisane do hektara, rolnictwa i kościoła to gospodarstwo polskie zarządzają ci, katolicy. Z punktu widzenia neoliberałów ,,normalne,” rolnictwo dzierżawi, celem rozliczeń jest podatek nastawiony na zysk. Istotą jest rozumienie społeczne, element dobrowolności polega na wybaczaniu, ,,bo nie wiedzą co czynią „. Najważniejszy jest dochód z hektara.Spory zament wprowadza sama definicja ,,Dobrej Kultury Rolnej”, jako kryterium oceny. W ramach promocji Gospodarz miłosiernie odpuszcza grzechy zagubionym owieczkom, jak prawdziwy Ojciec – ,,pro publico bono”, ,,nic się nie stało, Polacy nic się nie stało” verte F&W. Taka tradycja, jakie narodu miłowanie 😀

  11. Nie troskaj sie, PA! Michnikow, Kuroniow i Dajczgewandow rozwalimy w pyl. Zostana sami Polni Wolacy w Krainie Zamurza. . Jutro bedzie lepiej!
    http://www.blog-bobika.eu/?p=326

  12. Pan Profesor zapomniał do tych dwóch „obalaczy” komunizmu dodać jeszcze dwojga: Lecha Wałęsy i „matki boskiej w bolkowej klapie”, bez których nic by się przecież nie udało i spod „czerwonych” Polska nie wpadła by pod „czarnych”…
    Znakomity tekst.

    Tylko patrzeć jak wasal watykanu Tusk wyda zarządzenie, że wszystkie ulice, place, szkoły i wszystko inne ma nosić imię „kremówki”. W religijnym grajdole zwanym Polska wszystko jest możliwe.
    Przecież kilka dni temu wasal Tusk zapewnił z sejmowej ambony, że nigdy nie dopuści do zubożenia kościoła.

  13. Coś mi z tym linkiem nie wyszło, ale ten już chyba będzie dobry.

    Papieskie pomniki – papież z ptakiem i parę innych, też ciekawych:

    http://wiadomosci.wp.pl/gid,11614635,title,Pominiki-niegodne-papieza,galeria.html?ticaid=198ff

  14. Oczywiście, że jestem przeciwny prawu do obrzezania małych chłopców! Niech sobie rżną aż po pachwinę, jak skończą 18 lat.

  15. Dziękuję 🙂
    Najistotniejsze wydaje się tu pytanie o spór pomiędzy prawem do wolności praktykowania religii a obowiązkiem państwa zapewnienia nietykalności cielesnej. Jak z tego wybrnąć?

  16. Ten pomnik z kogutem wychylajacym sie spod papieskiej sutanny ( http://kosciol-kat.ucoz.ru/photo/papiez_z_ptakiem/2-0-440 ) jest nie tylko godny, ale tez i nowatorski pod wzgedem formy i tresci. Nawiazuje wyraznie do tych form polno-wolskiego folkloru, ktory do tej pory znany byl glownie spod budki z piwem, a staranie ukrywany w Salonie.

  17. Drogi Kotku Mordechaju:
    Wciaz mam wrazenie, ze lubisz tradycje „bohaterow i grobow”, tylko w innej konwencji i tradycji. W przeciwienstwie do Ciebie, aby bylo jasne, nie bardzo przepadam za tradycja kamieniarska, bo to usztywnia myslenie. Z kamieniami nie rozmawia sie i nie wymienia sie pogladow, tylko podziwia sie. Stad, nie bardzo cenie cytowanie wieszczow i herosow minionych lat. Nb. nigdy nie mialem nic przeciwko Jackowi Kuroniowi, ktorego zawsze cenilem za postawe i zachowanie. Nie wpychaj wiec wszystkiego do jednego worka, co moze jest i bardzo wygodne ideologicznie, ale calkowicie falszywe.

  18. No cóż , w Europie multi- kulti trzeba po prostu tolerować i takich ludzi jak Pan. Powiedziałem tolerować i nic więcej. Jest Pan dla mnie całkowicie obcy kulturowo. I proszę wierzyć ,że żadne Pańskie argumenty do mnie nie przemawiają. Amen

  19. Ach, PA, dlatego, ze tak „cenisz za postawe i zachowanie” Jacka Kuronia, dlatego uzywasz liczby mnogiej wymieniajac Jego nazwisko? Chcialbys aby Twoje nazwisko uzywane bylo jako generics? Tak dokladnie robil Gomulka, to on wlasnie wprowadzil chamski zwyczaj mowienia o swych wiezniach politycznych „michniki, kuronie i dajczgewandy”, ale Gomulka uchodzil za wyjatkowego prostaka, Panie swiec nad jego dusza. . To jak mam Cie potraktowac? Jako prostaka czy jako chama?

  20. Kocie Mordechaju:
    Twoje asocjacje przy analizowaniu moich wypowiedzi traca, wspomne po raz kolejny, czysta ideologia i nadgorliwoscia. Mozesz mnie traktowac jak chcesz, bo i tak nie mam na to zadnego wplywu ( i nigdy nie mialem).
    Ta czesc, ktora mi zarzucasz byla nawiazaniem do stylistyki frazy Gospodarza:
    „mimo zdrady Kuroniów i Michników”. Mozna sprawdzic naocznie w glownym tekscie. Reszta to Twoja zla wola i konfabulacja.
    Daruj mi cytaty z tow. Wieslawa. 🙂

  21. „Paw i papuga” od 200 lat jest targany na zmianę poczuciem wielkości, której świat nie dostrzega i kompleksem niższości wobec wielkich tego świata. Złaknieni sukcesu i wielkości. No i trafił się najpierw Karol Wojtyła, potem Adam Małysz, lejąc balsam na poobijaną dumę narodową. Z nich dwojga pan Adam wykazał się większą pokorą, bo JP2 nie zakazał festiwalu betonowych koszmarków za swego życia. Kto wie – może na którymś szczycie karpackim stanie betonowy Święty, większy od Świebodzińskiego? Niejeden proboszcz wyznaczyłby miejsce i udzielił wszelkich błogosławieństw i odpustów, zanim wzbierze fala następnych wielkości do czczenia.

  22. Jedyne miasto polskie położone (trzeba trafu) na Górnym Śląsku przewidziało przyszłość i nadało nowo wybudowanemu blokowisku w latach 70-tych imię Osada Jana. Dzisiaj jest w awangardzie i nie musi nawet dopisywać Pawła II, bo każdy idiota wie o kogo chodzi.
    Pełna tytulatura brzmi: Papierz Jan Paweł II, co da się łatwo przełożyć na język matematyki i wygląda to tak: 4!=24. Nieco zabawnie mogą brzmieć te kombinacje, ale od czego są: Nasz, Polak, Wielki, Wojtyła, Święty, Błogosławiony itd., a więc przy odrobienie wyobraźni można by było obdzielić każe sioło oryginalną nazwą czegoś tam.
    Zupełnie panie profesorze jak „nasze polskie morze”.
    Pozdro

  23. W trzech sąsiadujących ze sobą podbiałostockich gminach w ciągu ostatnich kilku lat szkołom nadano imiona:

    – SP nr 1 w Łapach – im. Papieża Jana Pawła II

    (przed szkołą stoi pomnik umiłowanego JPII; rzecz dzieje się w mieście, gdzie jest ogromne bezrobocie, zlikwidowano dwa zakłady pracy, które zatrudniały większość mieszkańców Łap i okolic- Cukrownię „Łapy” i ZNTK)

    – Turośń Kościelna – Gimnazjum im. Ks. Michała Sopoćki

    – Juchnowiec Górny – Zespół Szkół im. Ks. Jerzego Popiełuszki

    Życie tych publicznych świeckich (?) szkół jest całkowicie podporządkowane kalendarium związanym z patronami. Wystarczy wejść na ich strony. Ma się wrażenie, że są to strony parafii. Są to szkoły bardziej skatoliczałe, niż te rdzennie katolickie.
    Do oddalonej od Białegostoku ok. 10 km szkoły w Juchnowcu uczęszczają dzieci różnych wyznań. Pracuje tam też batiuszka.

  24. @Slawomirski
    ‚Zachodnie wartosci’ to przedewszystkim klamstwo, zlodziejstwo, morderstwo i epidemia pedofili ekonomicznej. Passent studiowal na zachodzie i przywiozl lajdactwo do Polski.
    Ci ktorzy ktorzy urodzili sie w rodzinach wierzacych mieli cale zycie by pozbyc sie zarazy. Ale tego nie robia. Wrecz przeciwnie, narzucaja swoja zaraze na innych. Przykladem wlasnie jest nazywanie obiektow wspolnego dobra imieniem czarownika JPII. Jednej z najczarniejszych postaci w historii Polski. Polska jest zasmiecona przez KK. Figurki, oltarzyki, krzyze, kapliczki sa wszedzie, symbole kolonizacji przez Watykan. Tak sie KK narzuca. Nielegalnie bo nie maja pozwolen ani nie placa za okupacje terenu.

  25. Kot Mordechaj, 18,35. Ukazało się ostatnio kilka książek poświęconych Gomułce. To wybitny człowiek tamtych czasów i wielki patriota. Ulegasz podłej propagandzie nazywając go wyjątkowym prostakiem. Porównaj z dzisiejszymi. Prostakiem jest Wałęsa, Borusewicz i setki innych z tego miotu. W ten sposób sam się w to prostactwo ubierasz.

  26. W sąsiedniej parafii odchodzący na emeryturę proboszcz ogłosił cichy przetarg na cztery najbardziej ‚zaszczytne’ miejsca na cmentarzu przy zabytkowej kaplicy z prochami dawnych właścicieli ziemskich.

    Miejsca na wiekuiste kwatery poszły, jak świeże bułeczki, po 25 tysi za jeden mini – placyk Już nowi posiadacze ziemscy murują gustowne piwniczki.

  27. Niestety, to jest belkot ….mowa do ludu przez owarty lufcik.
    Pomimo, ze nie naleze do zadnej parafii, to nasmiewanie np. z obrzezania jest na tak niziutkim poziomie, ze siega rynsztoku.

    PS To nie ta „Polityka”, ktora niegdys czytalem…niestety

  28. „Polacy się zwykle oburzają, jak ktoś śmie ich do wsioków zaliczać. Przecież wszyscy to paniska pełną gębą, a nie jakaś słoma z butów, że się posłużę obelżywym stereotypem.
    (…) Na Ziemiach Odzyskanych mit utraconej szlacheckości był szczególnie silny. Wszyscy pozostawiali na wschodzie dworki, hektary ziemi, a każdy, kto przybył z Kresów, był co najmniej zarządcą albo nawet dziedzicem. Chłopem? W życiu!”

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,126715,12048772,Polaki_to_wiesniaki.html

  29. Nie rozumiem, co wnosi ten wpis szczerze mówiąc… Fakt, gdy jedzie się przez Polskę, to odnieść można wrażenie, że wszystko jest im. Jana Pawła II. Jak nie ma gdzie zrobić ronda im. JP II, bo w całej wsi nie ma skrzyżowania, to się specjalnie dobuduje drogę w poprzek tudzież na prostej drodze zrobi rondo. Jednak co z tego… To taka typowa polsko-prowincjonalno-katolicka idolatria. Moim zdaniem słabym autorytetem był ten człowiek skoro nie był w stanie wprowadzić trwałych zmian w mentalności i postawach ludzi, którzy go czczą.

    Slowikozofia.pl – Rozważania o wolności i ateizmie

  30. @Ewa 1958
    „Na Ziemiach Odzyskanych mit utraconej szlacheckości był szczególnie silny”

    Artykul z linku jest kompletna bzdura. Nie liczac obszarnikow nominowanych przez Pilsudskiego polscy Kresowcy byli tylko niewolnikami. Nie posiadali nic poza para rak do dorywczej pracy na majatkach obszarnikow. O jakiej wiec utraconej szlachetnosci tu mowa. Z garstka polskiej kresowskiej szlachty zaborca rosyjski sie rozprawil znacznie wczesniej.

    Natomiast po przeniesieniu sie na zachodnie tereny odzyskane kresowcy stawali sie panami, dzierzawcami i wlascicielami ziemi po wypedzonych niemcach. To byl skok cywilizacyjny, od niewolnika do pana na wlasnej ziami.

    Za zacofanie polskiej wsi jest odpowiedzialny glownie KK. Wladza PRL rowniez chlopa tepila i ta tradycja jest dalej kontynuowana obecnie.

  31. @axiom1
    2 lipca o godz. 9:57

    Chodzi o to, że przesiedleni ‚dorabiali’ sobie życiorysy – szlacheckie pochodzenie, rzekomo utracone majątki, których nigdy nie posiadali. Ot, taka sobie chłopska mitomania, leczenie odwiecznych kompleksów, marzenia o byciu panem…
    A im dalej od rodzinnych stron, tym i prawda się relatywizowała.

  32. Ryszard
    1 lipca o godz. 18:21 pisze, ze jest s w o j s k i, lecz tolerancyjny w imie postawy interkulturalnej…co z tego winika? Nic!
    ET

  33. Ciekawy jest tekst Hartmana wykluczajacego w y k l uc z a n ie…..Nie ma miejsca na wiare w przestrzenii publicznej.

    ET

  34. Co pozostawił po sobie JPII?
    Kilka sztuk, książek, encyklik, nieznanych szerzej.
    Wykreowano go na wielkiego człowieka, ale jego wpływ na rzeczywistość był niewielki. Jedynym realnym, było powiększanie swego znaczenia tych, co przemawiali w jego imieniu…..

    Taka twórcza interpretacja wychodziła z wielu ust.
    Zapamiętałem zdanie Giertycha, że Papież jest przeciwny akcesowi do Unii Europejskiej…..
    Listkami figowymi legitymującymi walki frakcyjne o władzę było wielu wielkich ludzi. Sam władzy nie miał, ale nie sprzeciwiał się przemawianiu w jego imieniu, przekrętom finansowym, tuszowaniu pedofilii, tępieniu Teologii Wyzwolenia.
    Tak oderwany od życia, czy z tak słabą wolą, by się sprzeciwiać?

    A może jego wielkość była tylko kolejną kreacją medialną, obliczoną na konkretny target? Reklama dźwignią handlu, kreatorem mody na….?
    Jak na razie, przynosi konkretne pieniądze.
    Tak samo jak Religia Smoleńska….

  35. Jestem mile zaskoczony natchnionymi słowami Autora, z których z łatwością można wydedukować, że mamy tu do czynienia z absolwentem katolickiego uniwersytetu, wykształconego na koszt polskiego podatnika – widać nasze pieniądze nie poszły w całych 100 procentach na marne:

    „O taką Polskę cały Naród, pod przewodem Ojca Świętego Jana Pawła II, walczył, mając za przeciwników krwiożercze i bezbożne potęgi komunizmu i liberalizmu, samego Lucyfera. I Naród polski, dzięki swej wierności Matce Bożej i Ojcu Świętemu, tę świętą wojnę wygra!”

    Święte słowa. Dobrze mówisz Autorze, dać Ci, co tam sobie chcesz – gąsiorek ognistego spirytusu pewnie, albo z pół kilo chili Jalepeno do śniadanka i gaśnicę.

    Pozostańmy zatem w klimacie mesjanistycznym, narzuconym przez Gospodarza, tak cenionym przez obie strony, choć z diametralnie różnych przyczyn. Pomocne mogą okazać się dwie, bardzo interesujące książki: „Tajemnica Medjugorie, Maryja Ratuje Świat”, włoskiego dziennikarza śledczego Antonio Socci, dostępna choćby w Empiku oraz bardziej znana, bo powszechnie „Protokoły mędrców Syjonu”, dostępna w Internecie, albo w księgarniach w interesującym omówieniu ks. prof. Stanisława Trzeciaka.

    Zakładam, że uczyli Cię Gospodarzu w przerwach między modlitwami w Lublinie, iż Szatan dostał 100 lat na nękanie oraz deprawację ludzkości, aby ostatecznie mogła wybrać pomiędzy Dobrem i Złem i decydować o swoim losie, poniekąd także losie całego świata, jeśli weźmiemy pod uwagę kwestię konsekwencji zaburzeń równowagi w kosmosie po rozpadzie planety Ziemia w następstwie wojny atomowej, wyłożoną niegdyś przez starożytnych Greków. Niewtajemniczonym (nie wszyscy studiowali na KULu) przypomnę, że czas ten został zapowiedziany w Fatimie, w roku 1917r., rozpoczynającym owe barbarzyńskie stulecie, wiek dominacji masowych morderców (i seryjnych samobójców) – z naszej, człowieczej winy niestety – tak potwornych, że nie znanych dotychczas rodzajowi ludzkiemu. Przepowiednia, jak pokazała historia, wypełniła się niemal w całości. Już w 1917r. zapanował w Rosji czerwony terror bolszewików znanej proweniencji – rozprzestrzeniający się niczym sepsa na cały glob, od Chin, po Meksyk – , którzy wymordowali w samej tylko Rosji ok. 60 milionów ludzi. Liczbę ofiar ich wspólnika w mordzie, a niewykluczone, że i pobratymca – Adolfa Hitlera (s. Alojza), tego od Cyklonu B z IG Farben, finansów Wall Street i BISu oraz syntetycznej gumy Standard Oil, bez której w ogóle II wojna nie byłaby możliwa, trudno zliczyć. Samych Polaków z niemal 40 milionów przed wojną zostało po wojnie ca. 20 milionów, co można wyliczyć na podstawie różnicy w spisach powszechnych sprzed i po. W czasie powojennego „pokoju” doszło do masowych mordów w wielu krajach Ameryki Południowej, w Wietnamie, Indonezji, w Jugosławii, Ruandzie, w Iraku, Afganistanie, w Generalnej Guberni okupowanej Palestyny, w Libii, teraz w Syrii, z opcją na Iran, a potem dalej. Od lat trwa także finansowa rzeź ludzkości, realizowana przez masowych morderców w białych kołnierzykach z globalnej finansjery, tego samego autoramentu zresztą, co niegdysiejsi bolszewicy, którym przyświeca (to chyba złe słowo, bo raczej zaciemnia głowy) ten sam, mesjanistyczny cel.

    Jednak zapowiedziane stulecie nieuchronnie mija, paradoksalnie, jeśli liczyć od Fatimy, to minie w samo 300-lecie masonerii, wymarzone przez wielu, jako czas przejęcia kontroli nad światem przez Zło, które reprezentują. Będzie rozczarowanko. Po tych stu latach ma bowiem nastać długi okres pokoju i sprawiedliwości. Tak więc czas nadziei stronników Lucyfera na dominację Zła na świecie i w konsekwencji unicestwienie tego świata, kończy się nieubłaganie, to już ostatnie ogniste tchnienia, a pozór ich ogromnej siły, jest tylko przedagonalnym fastinium.

    Antonio Socci w swojej książce twierdzi, że Matka Boska towarzyszy ludziom w tych ciężkich czasach przez ostatnich ponad ponad 30 lat codziennie, w Medjugorie i wzywa do modlitwy oraz nawrócenia się; o modlitwę prosi szczególnie za niewierzących, gdyż oni, jak zauważył Gospodarz, prześladując nas, nie wiedzą, co czynią.

  36. Gogo
    2 lipca o godz. 11:34
    Przyznaje ze nie rozmumiem twojej konwencji ani satyry. Jestem tylko statystycznym chamem ale,…, dostrzeglem satyre w blizej nie znanej konwencji w felietonie autora. Dobrze on to napisal i przyzwoicie. Kult jednostki JPII jest wszedzie widoczny. Wspomagany lawinami fantastycznych opowiastek czego to niby ten czarownik dokonal. To sa oceany lgarstwa wpajane mlodym polakom od kolyski. Mozgi wypelnione lgarstwem nie maja juz miejsca na nauke. Czas zadac sobie z tego sprawe. Dosc JPII i dosc KK. Czas otrzezwiec.

  37. @Ewa 1958
    Mialem w rodzinie kilku kresowcow. Nigdy jednak nie slyszalem od nich tej ‚szlacheckiej mitomani’. Byli realistami. Po wojnie mieli wybor zostac na kresach i tyrac w kolchozach albo przeniesc sie na ziemie odzyskane, dostac ziemie, domy i gospodarzyc. Decyzja mogla byc tylko jedna.

    Ten artykul jest typowym dziennikarskim metactwem i tylko po to zeby rzygac na PRL. Bo niby sami szlachcice tam zyli na Kresach i komuna ich wszystkiego pozbawila. Brak slow by komentowac.
    Im wiecej czasu mija tym wiecej takiego metactwa a statystyczny polak nieborak nawet nie wie jak sie kraj zadluza obecnie. No bo po co ! Pod przykrywka Euro dyktaotr Donek zadluzyl twoje wnuki na dodatkowe 9 mld zl. (450 mld zl od 2007) To jest zbrodnia gorsza od Holocaustu!

  38. Aktualny wpis Gospodarza- jest tylko jeszcze jednym przejawem „oferty” wybitnego intelektu , z epoki zużytej , dzisiejszej cywilizacji.
    Cywilizacje, będące w fazie wzrostowej, mają swoje „kołtuńskie świętości”, które „pasą” , wścibskie , dociekliwe potrzeby poznania- pojedyńczych umysłów , i determinujące mechanizmy scalające zbiorowości.Kiedy „mróweczki” zaczynają przerastać takie
    karmy- wpadają w pułapki WIELKIEGO POZNANIA, i dopada ich szarość , naszej przypadkowej -ludzkiej egzystencji. W akcie WIELKIEGO POZNANIA dochodzimy do świadomości, że wszystko, to co nas na naszej planertce otacza- to WSZYSTKO.
    Nawet tak humanistyczna etyka- to tylko „nadprodukowany ” pic i fotomontaż, przed świadomością którego, może nas tylko uratować „Loose blues”. A to ostatnie „stworzenie” może yć wszystkim i niczym, takim, jakim temu się zechce zaistnieć w naszych umysłach. Inspiracja tego czegoś, przychodzi bowiem do naszych umysłów , własnymi ścieżkami , które wiodą pomiędzy myśleniem naszych umysłów a ścieżynkami jego intuicji. Pstryk, i już coś „Loosowego bluesowego” wiemy, i trochę nas nosi , aby to z siebie radośnie wyrzucić. A WIELKIE POZNANIE? WIELKIE POZNANIE, to „Loosowo bluesowy” kit dla naiwnych idiotów.
    Jeśli nasz gatunek będzie miał szczęście, to obecne się wkrótce przesili, dzisiejsze elementy POZNANIA, zostaną zdyscyplinowane, a pojedyńcze osobniki naszego gastunku dadzą się znów wprowadzić na wyjątkową drogę swojej kosmicznej misji…

    Pozdrawiam,Sebastian

  39. Przypomniała mi się taka anegdotka z lat 70……
    Brytyjskie media chciały sprawdzić swą moc sprawczą.
    Postanowiono wylansować „pomnik przeciętności”
    Wybrano modelkę o przeciętnej budowie, aparycji, inteligencji i zaczęto ją lansować…….
    Eksperyment się powiódł, została top-modelką……

    Jaki z tego morał?
    Techniki medialnego wpływu rozwinęły się w ostatnim czterdziestoleciu.
    TERAZ z każdego można zrobić gwiazdę, pierwszorzędnego polityka, mnóstwo ludzi jest „znanych z tego że są znani”……
    Ludziom zzewnątrzsterownym potrzeba autorytetów, punktów odniesienia, wzorów do naśladowania, idoli jednego sezonu….
    Co za problem wykreować
    „wielkie nic w siebie zapatrzone
    wielkie nic a z pozoru coś
    wybiegane wychodzone
    wielkie dno”
    Jak śpiewano w latach 80
    http://www.youtube.com/watch?v=cXfPL90bkGk

    W sobie zakochanych zer mamy w mediach sporo….

  40. Zamki na piasku, pasują do tematu…..
    http://www.youtube.com/watch?v=Hz4HDolklyY&feature=related

    Zamek na piasku zbudowany przez panów W&F runął.
    Poranna witaj zmiano?
    Chyba że ktoś znowu zacznie z zer coś tworzyć……

  41. Jak dla mnie, obserwując dyskusję na blogu, to historyczny, liberalny i oświecony target „Polityki” do którego Gospodarz kieruje przesłanie, rozpłynął się we mgle… Dyspareunia inteligenckiego przesłania wpisu i syntetycznie oraz organicznie parafialno-pegeerowego odzewu blogowego przekracza granice groteski.
    Wszystkim zatroskanym zaginionym ethosem szlacheckim, chłopsko zawistnemu waleniu kosą po żebrach W&F i każdego, kto inteligencją a nie populizmem osiągnął jakiś sukces, maniakalnym obrońcom niezbywalnych wartości paranoiczno-obrzędowych, dedykuję adekwatny do ich reality – show:

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/szatan-coraz-czesciej-straszy-polakow,125066.html

    „…Księża przyznają jednak, że zewnętrzne objawy „opętanego” i cierpiącego na przykład na psychozę „mogą być często identyczne”.
    Jak więc egzorcyści odróżniają chorobę psychiczną od opętania?
    ? Zapytał mnie o to kiedyś arcybiskup Kazimierz Nycz. Odpowiedziałem, że najczęściej kładę na plecach takiej osoby stułę. Jeśli jest jakaś reakcja obronna, niechęć na nią, to jest to poważny dowód, że możemy mieć do czynienia z działaniem złych mocy ? tłumaczy ks. Antoni Zieliński, egzorcysta diecezji koszalińskiej.”

    Pozostałym życzę powrotu oświecenia a może i cywilizacji – może nawet w dyskusjach na blogach „Polityki”.
    Tylko skąd wziąć ten target do dialogu… 🙂
    Z uszanowaniami.

  42. @ Jan Hartman, 1 lipca o godz. 17:34
    „Oczywiście, że jestem przeciwny prawu do obrzezania małych chłopców! Niech sobie rżną aż po pachwinę, jak skończą 18 lat.”
    – – –
    Panie Profesorze,
    a propos Pana stanowiska w sprawie obrzezania…
    Co Pan sądzi (profesjonalnie, czyli zawodowo) o innych, niż obrzezanie zabiegach chirurgicznych (lub w ogóle medycznych), naruszających integralną cielesność nieletnich, niezdolnych świadomie dysponować swą wolą?
    Myślę, że Pana wypowiedź byłaby cenną ilustracją etyczno-moralnych aspektów poszanowania woli jednostki, w świecie koegzystujących cywilizacji i religii…
    Z uszanowaniami.

  43. No to nieźle się pan profesor znowu podłożył. Nawet jak na tak liberalne łamy wirtualne.
    Tym razem zamachnął się na nasze dobro narodowe, papieża Polaka.
    Widzę, że – jak na razie – blogowicze są nieco skonfudowani i obchodzą temat boczkiem. Komuś nie podoba się, że prof. Hartman jakoby kpi z obrządku obrzezania. Ktos inny ni w pięć ni w dzewięć ogłasza, że Gomułka to wybitny człowiek „tamtych czasów” i wielki patriota. Jeszcze inny zanurza się w „klimacie mesjanistycznym”. Tyle, że podobnie jak axiom1 nie chwytam jego konwencji, a Gospodarza – jak najbardziej.
    Karol Wojtyła jako duszpasterz (nie tylko akademicki) i biskup Krakowa przeszedł do legendy i najpewniej słusznie.
    Jako „nasz papież” (ograniczę się tylko do tego wymiaru jego pontyfikatu) uczynił nam tyle dobrego, co i złego.
    W 1979 jego słynne słowa wygłoszone podczas pierwszej pielgrzymki do kraju, a poprzez pontyfikat Polaka nasze „narodowe wyniesienie” stały się na pewno impulsem dla milionów ludzi, by spróbować pokonać komunę.
    A co wyszło, to widać po latach.
    Nie ma pokolenia JPII, kościoły pustoszeją (nie tylko z powodu postepujacej laicyzacji w całej Europie), a hierarchowie – z JEGO nadania – wprawiają lud Boży w zażenowanie, a nawet gniew.
    Pycha, hipokryzja, mega materializm (sic!) katolicki, przestępstwa pedofilii zamiatane pod dywan. To wszystko narastało latami, za JEGO pontyfikatu TAKZE. Czy katolicyzm został „przygotowany” na wiek XXI? Nie!
    W Polsce zaoowocowało to bezrefleksyjnym kultem JPII i pogłębiającą się przepaścią między instytucją KK, jej urzędasami (niech mi wybaczą ci „sprawiedliwi” kapłanie, którzy grzęzną w skostniałych strukturach).
    Był człowiekiem niesłychanie medialnym (pamiętam te dreszcze na plecach, gdy go słuchałam jako młoda osoba), a to pozyskiwało nie tyle umysły, co serca.
    I taki mamy dziś kosciól w Polsce – półpogański, bałwochwalczy, serdecznie emocjonalny (tych złych emocji pod dostatkiem u dyrektora Rydzyka) ustrojony mega kiczami.

  44. mag
    2 lipca o godz. 16:39

    Dla mnie kwestią bardzo dyskusyjną jest, czy intelektualiści, rewolucjoniści, opozycjoniści, sprawdzają się jako przywódcy narodów…..
    Zarządzanie wymaga całkiem innych predyspozycji psychicznych.

    B XVI ma ten sam problem, też intelektualista nie będący w stanie kontrolować działań swego otoczenia….
    Bycie pięknoduchem i wizjonerem, a pragmatykiem, to dwie różne sfery życia.

  45. Gekko:

    raczej darowalbym sobie tych „cennych ilustracji etyczno-moralnych” w wydaniu prof.Hartmana po tym jego wpisie na temat obrzezania.
    ————–
    Dusza sie raduje, ze sa rzeczywiscie cenni ludzie, ktorych cechuje spoleczna odpowiedzialnosc a mianowicie p.Jan Kulczyk, ktory przekazal 20 mln zl na Muzeum
    Historii Zydow Polskich.

  46. Zapomniałm dorzucić jeszcze jeden nie kamyczek, ale kamień do ogródka JPII.
    W obronie życia, a w przeciwieństwie do Pawła VI i jego „cywilizacji miłości” ukuł On złowieszczy termin „cywilazcja śmierci”. Zalicza się do niej m.in. stosowanie metody in vitro.

  47. Dwa wpisy wyżej „połknęłam” końcówkę zdania, w którym piszę o pogłębiającej się przepaści między instytucją kk, jej urzędasami (…) a wiernymi.
    Przepraszam.

  48. axiom1

    Trochę więcej szacunku dla samego siebie, bardzo proszę, bo to jakaś plaga istna, Gospodarz mówi o sobie z lekceważeniem, że jest „profesurem”, Ty – żeś „chamem”, panowie, tak nie można; chociaż „polakom” to mógłbyś napisać dużą literą, bo ktoś jeszcze gotów Cię poprzeć.

    Miałem już tu nie zaglądać, ale chyba diabeł mnie znowu podkusił. Już spadam. Tylko jeszcze małe słówko, bo ozzy z tym Kulczykiem i jego 20-stoma melonami na muzeum bardzo ciekawy temat poruszył. Tak sobie myślę, że to świetny pomysł, gdyż historia Żydów jest w Polsce niemal kompletnie zapomniana, albo postawiona na głowie, pewnie niechcący; nikt już prawie nie pamięta o Jakubie Franku i jego frakcji, ani o tych wszystkich konwertytach na chrześcijaństwo, którzy mogli dzięki temu wejść do struktur państwa polskiego, jak swoi, wcale nimi nie będąc, o roli Żydów przed, w czasie i po Powstaniu Listopadowym, czy o radości z wejścia Armii Czerwonej do Polski w 1939r. Salę projekcyjną trzeba tam koniecznie wybudować, żeby zdygitalizowaną ostatnio Ziemię Obiecaną p. Andrzeja Wajdy wyświetlać obowiązkowo zwiedzającym przy wejściu, a przy wyjściu Austerię p. Jerzego Kawalerowicza. Sale tematyczne pewnie także będą, np. żydokomuny, bo to historyczny mus, można portrety powiesić, kopie wyroków śmierci, jakieś obcęgi, opisać wszystko, animacje trójwymiarowe zrobić, wywiady z jeszcze żyjącymi reprezentantami tej stosunkowo niedawnej rzeczywistości historycznej PRL-u ponagrywać i odtwarzać, niech świadczą o historii, do Albionu się kopnąć na przykład. Jakieś prace artystów, świadków epoki, ukazujące Żydów trzeba koniecznie powiesić, może artystów żydowskich, jak pp. Artur Szyk, czy Roman Kramsztyk, widziałem takie fajne, stare cynkografie ostatnio, np.”Old Szapsa with Matches”, „Return from Auction”, „Money Lenders”, „The Pawnbroker from Jelen”; kopie żydowskich gazet z XIX-XXw. można tam umieścić, głównie w żargonie, bo mało kto wtedy po polsku mówił (800 lat razem to za mało, żeby się nauczyć), ze sto tytułów pewnie będzie – to jest jednak dziedzictwo, o którym pamięć nie powinna nigdy zaniknąć. Popieram p. Kulczyka, facet ma łeb, jak sklep. Zawsze miał.

  49. Filmy do obejrzenia przy wejściu i wyjściu zaproponowałem, ale przecież gmach będzie pewnie gigantyczny, bo to prawie milenium w Polsce, więc gdzieś po środku też trzeba odpocząć, najlepiej na seansie filmu Generał Nil p. Ryszarda Bugajskiego. Teraz to już naprawdę lecę.

  50. @Gekko
    Strasznie na mnie Żydzi przez Pana wsiedli, za tę enuncjację o obrzezaniu. Ale trudno – tak uważam. Wolność wyznawania religii nie obejmuje kaleczenia dzieci. Dziecko nie jest własnością rodziców i żadni rodzice nie mogą mieć pewności, że w przyszłości wyrośnie na wierzącego Żyda, który lubi być obrzezany. A co do zgody dzieci na operacje chirurgiczne to utarło się, że w pełni decydują o sobie młodzi ludzi powyżej lat 16, a z młodszymi się negocjuje. !4-latkowi operacji wbrew jego woli się raczej nie robi, ale już 12-latkowi tak, o ile jest to zabieg bardzo potrzebny. To jest sprawa wyczucia i różnie to bywa, bo i różne są przypadki. Osobiście jestem za możliwie daleko idącym poszanowaniem autonomii nawet dość małych dzieci.

  51. Fragment recenzji książki Tomasza Piątka „Antypapież’:

    „Wszędzie ględzą, że JP II wielkim Polakiem, papieżem i cholera wie, kim jeszcze był. Masz tu tropy, czytelniku, więc otwórz głowę. Sprawdź, jak było naprawdę. To nie jest wiedza tajemna”.

    O Janie Pawle II nikt nie piśnie choćby pół krytycznego słowa. Papież Polak wielki był, dzięki niemu PRL w Polsce i blok komunistyczny upadł, jak domek z kart, a pod parasolem Karola Wojtyły nasz kraj bezboleśnie przeszedł transformację ustrojową i ekonomiczną. Słowem, pod honorowym patronatem JP II Polska stała się krajem mlekiem i miodem płynącym. Takiego księdza dobrodzieja nie sposób krytykować, za to można (i trzeba) stawiać mu pomniki, gdzie popadnie.”

    Poleca zarówno książkę, jak i recenzję:

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/antypapiez_tomasz_piatek_wysadzil_papieski_pomnik_199425.html

  52. Z ulgą przeczytałam:

    „Nie było oburzenia i tytułów Hien Roku za teksty niby-śledcze pisane też na dostarczanych przez służby lub konkurencję papierach. Nie było przeprosin, gdy sądy uniewinniały ludzi wcześniej przez media skazanych. Nikt z owych heroldów lustracji czy pomówień nie został tak „rozjechany” jak Figurski z Wojewódzkim.

    http://www.polskatimes.pl/artykul/609011,w-owczym-pedzie,id,t.html

  53. „23 czerwca 1937 r. gospodarz Katedry Wawelskiej kard. Adam Sapieha zdecydował o przeniesieniu szczątków zmarłego dwa lata wcześniej Józefa Piłsudskiego z krypty św. Leonarda pod Wieżę Srebrnych Dzwonów. Wydarzenie to zapoczątkowało tzw. konflikt wawelski.”

    http://wyborcza.pl/1,91446,11989719,75__rocznica_konfliktu_wawelskiego.html

  54. wiesiek59
    2 lipca o godz. 14:51
    ————————–
    Szanowny Wieśku 59,
    piszesz o początkach fenomenu.
    Obecnie samouwielbiającą się „gangreną” można zanfekować- praktycznie wszystko i wszystkich!!!
    Przypomnij sobie nasz wspaniały, gościnny,otwarty i serdeczny naród -stworzony na czas EURO…
    Za chwilę możemy być przetworzeni na zupełnie coś innego, bezproblemowo-wprost przeciwnego, a potem znów na hiper naród itd….

    Pozdawiam,Sebastian
    P.S.
    Zaraza ujawnia się najbardziej wyraziście w takiej probieżowej dziedzinie naszego życia, jaką jest Sztuka. Tutaj- masowo postępująca degrengolada- większe g…a wypirają mniejsze, a dzięki wyinfekowanej medialnie świadomościowej/dla Szuki/ „rzerzączce”- dziedzina ta coraz szyciej stacza się w „najfajniejszą z fajnych” odchłań.
    A -jaka Sztuka- taka kondycja człowieczeństwa.

  55. Szanowny Panie Slöawomirski,
    nie widze problemu Hartmana. Z reka tez bym nie przesadzal. Wiara (Niewiara) jest sprawa prywatna kazdego z nas. Nie starczyloby wiec reki .

    ET

  56. @Sebastian
    3 lipca o godz. 8:09

    „Żeby sztuka zadziałała na człowieka w sposób etyczny, musi on posiadać swój własny etos.

    Sztuka może, ale nie musi być pięknem, wybawieniem, ostatecznie jedynym sensem. Może być, ale nie musi być blisko takich uczuć jak cierpienie, wzniosłość, uniesienie religijne, miłość.”

    Joanna Winnicka-Gburek – Rozważania o sztuce:

    http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/niezbednikinteligenta/200962,1,rozwazania-o-sztuce.read?backTo=http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1527915,1,watpliwa-es

  57. @Hartman
    Katolickie orgie na nieletnich rowniez powinny byc zabronione. Zakazy chrztu i tzw komuni juz dawno powinny istniec. W imie demokracji i poszanowania praw czlowieka.

  58. Zderzenie inteligencji Wojewódzkiego i Urbana…..
    Jest porównanie?
    http://www.youtube.com/watch?v=aIncp5rnffI&feature=related

  59. ….Pod przykrywka Euro dyktaotr Donek zadluzyl twoje wnuki na dodatkowe 9 mld zl. (450 mld zl od 2007) To jest zbrodnia gorsza od Holocaustu!….kolejna niedorzecznosc w blogosferze. Autor na cwierc etatu nie wie, co czyni biorac zwiedle pioro (klawiature) w dlon…

    ET

  60. Dziekuje za taki dzien, dziekuje za taka ojczyzne….

    ET

  61. Ewa 1958
    3 lipca o godz. 11:25
    —————————–
    Ewo,
    Sztuka, to zjawisko pozaweralne. Nieszczęściem dla prawdziwej, wysokiej Sztuki, jest wszelkie gadulstwo.
    Sztuka- to czucie, a więc głównie forma. Dzieła Sztuki, tworzone z powodu tzw. przemyśleń, czy „złotych pierdułek” dajmy na to dziadzia Platona- to gnioty rozumu. Kiedy do sztuki wtrąca się rozum, to nie ma prawdziwych daieł, a sztuka jest tanią …, na której każdy może sobie poużywać , dowartościować się , a nawet się zrealizować …
    A sprawa ze Sztuką jest trywialnie prosta: prawdziwe dzieło Sztuki doskonale broni się samo, bez zbędnych słów i komentarzy.
    Mój wpis do Wieśka 59, był popełniony w kontekście jego refleksji na temat „stwórczej” mocy mediów. W tym kontekście, Sztuka dzisiaj może być również traktowana jako główna ofiara takiej chocholej duchowości, wszczepianej w nas , za pomocą PR-owskich sztuczek.
    Spreparowani przez medialne dyktatury , dzisiejsi artyści i odbiorcy sztuki- to w większości żałosne ofiary takich mechanizmów.Dzisiejsi krytycy sztuki, to osobniki, które walczą wyłącznie o swoją własną pozycję. Sztukę traktują wyłącznie instrumentalnie, jako narzędzie do budowania swojej, dominującej pozycji w tej dziedzinie. Dzieła Sztuki, to dla nich „szara waluta” , którą grają za pomocą najbardziej „odkrywczych” złotych myśli.
    Tylko parweniusz Sztuki, może chcieć cokolwiek powiedzieć np. o wysłuchanym przed chwilą „Reqiem” Mozarta…

    Pozdrawiam,Sebastian

  62. To wtedy dotarlo do mnie, że publiczna debata o in vitro w Polsce staje się niemożliwa. Dziś mam już pewność – obie strony sporu są na takim poziomie ideologicznego zacietrzewienia, który wyłącza myślenie. Jedna strona pokazuje dzieci, druga krzyczy: gwałt. Jedni krzyczą: ciemnogród, drudzy: Hitler, aborcja, eutanazja. Tak zwana „nasza” strona często zapędza się w słowach za daleko
    http://opinie.newsweek.pl/holownia-odpowiada-wielowieyskiej,93694,3,1.html
    =============

    Interesujący głos przeciwnika in vitro. Polemista z klasą, nie ideolog.
    Takich dziennikarzy trzeba więcej……
    Nie ma w tym tekście zacietrzewienia, prymitywnych chwytów retorycznych, zaślepienia.
    Tego typu dziennikarstwo należy cenić.
    Preferowanie zaś i medialne lansowanie „dziennikarzy” których jedyną umiejętnością jest zestawienie w pary „wyrazistych” polityków, to strata czasu i obniżanie poziomu dyskursu społecznego……

    A problem będzie.
    Bogaci będą w stanie zafundować swoim dzieciom w przyszłości modyfikacje genetyczne, dobierać „modne” geny, zdolności, talenty….
    Wolny rynek nie przepuści takiej okazji do zarobku….

  63. @Sebastian
    3 lipca o godz. 13:55

    To piękne i mądre, i prawdziwe, co piszesz.
    Jako wielbicielka (co nie jest równoznaczne z koneserką, niestety) sztuki wszelakiej ‚podpieram’ się autorytetami, chociaż często intuicyjnie wyczuwam fałsz.
    Niedawno przeczytałam „Miłość ponowoczesną” autorstwa socjologa, prof. Włodzimierza Pawluczuka.

    W wykładzie „O ponowoczesności” znalazłam takie słowa:

    „Mówi się o końcu sztuki. Sztuka współczesna koncentruje się na formie, a forma ma swój kres… Artyści muszą jednak z czegoś żyć i muszą jakoś istnieć w społeczeństwie ponowoczesnym. Jak zatem być artystą po „Czarnym kwadracie” Malewicza? Eksperymenty z formą zostały doprowadzone do końca. Czy coś jeszcze pozostało?
    Pozostała prowokacja. Mówiąc inaczej, na pytanie, z czego żyją artyści, można zasadnie odpowiedzieć: żyją ze skandali.”

    Często czuję się oszukiwana przez ‚znawców’ wmawiających mi, że TO oto to sztuka przez duże „S”. Instalacje, prowokacje, performerzy, itp.. itd…Może odbiór dzisiejszej sztuki awangardowej zależy od nowoczesnej wrażliwości. Ja, niestety, takową posiadam w ilościach racze śladowych.

    P.S. Przepraszam, że drążyłam lekko wyrwany z kontekstu fragment Twej wypowiedzi, ale bardzo zainteresowała mnie opinia o sztuce.
    Pozdrawiam.

  64. Niedawno „beatyfikowany” (cokolwiek to znaczy…) syn Ukrainki i Litwina Wojtyły, rodem z Wadowic dyktator kościoła o pseudonimie Jan Paweł II jest stawiany ludziom w Polsce za wzór, uchodzi za polskiego bohatera narodowego, a niektórzy nawet się do niego modlą.
    Całe szczęście, że postępowy świat zgodnie z prawdą mówi, że JP2 swoim pontyfikatem i głoszonymi „naukami” przyczynił się do cierpień i śmierci milionów dzieci i dorosłych zarażonych wirusem HIV i chorych na AIDS.
    Oto jedno z wielu uzasadnień:
    „…JP2 – „siewca” HIV i AIDS głosił i nakazywał bezwzględny zakaz stosowania prezerwatyw również tam, gdzie epidemia AIDS przybierała zatrważające rozmiary zagrażające wyniszczeniem całych narodów.
    JP2 w okresie szalejącej epidemii AIDS wysyłał tysiące misjonarzy, głównie do Afryki, którzy zamiast
    rozdawać prezerwatywy, rozdawali różance i nakłaniali tubylców do seksualnej wstrzemięźliwości.
    JP2 nawoływał do tego także osobiście podczas swoich wojaży do różnych krajów świata.
    Efektem tego są miliony osieroconych, głodnych dzieci z wirusem HIV od urodzenia i miliony umierających na AIDS ludzi na całym świecie.
    Kilka poważnych organizacji próbowało postawić JP2 przed Międzynarodowym Trybunałem w Hadze pod zarzutem zbrodni przeciwko ludzkości, ale pozwu nie przyjęto, bo był głową państwa watykańskiego.
    Do dziś kościół z B16 na czele głosi to samo, co JP2…”

    Sądzę, że w tym miejscu warto zacytować
    fragment książki Franka Zindlera:
    „Jak sądzicie? Kogo za sto lat będziemy uważali za największego nędznika XX wieku? Myślicie zapewne, że Hitlera. Nie sądzę. Przypuszczam, że jeśli za sto lat na tej nieszczęsnej planecie będzie jeszcze istnieć cywilizacja, historycy tej epoki przedstawią rozstrzygające dowody na to, że nikt nie może się pod tym względem równać z Janem Pawłem II. Żeby nie było wątpliwości – nie twierdzę, że w tym okresie w czymkolwiek zmieni się opinia na temat Hitlera. Nie. On zawsze będzie pamiętany jako morderca milionów niewinnych ludzi i dobry katolik aż do samej śmierci. Jego przestępstwa jednak wydadzą się naszym wnukom niewinną igraszką w porównaniu z uczynkami Jana Pawła II…”

  65. Do bloga obrońcy mieszania gówna z ejakulatem zlatują się coraz ciekawsze muszki, patrz wpis Krzysi z 3 lipca o godz. 16:33
    Prący na szkło łączcie się!

  66. @Krzysia
    3 lipca o godz. 16:33

    „Jak sądzicie? Kogo za sto lat będziemy uważali za największego nędznika XX wieku?”

    W parze z ‚misjonarką miłości’ z Kalkuty, co odmawiała cierpiącym środków przeciwbólowych, a umierających Hindusów chrzciła bez ich zgody. Na kontach gromadziła miliony i sama korzystała z usług najlepszych klinik:

    „Moim skromnym zdaniem na tej liście ludzi, którzy w imię miłości bliźniego czynili zbrodnie miłym wyjątkiem jest Matka Teresa z Kalkuty. Co prawda ona też działała w imię miłości bliźniego, ale to, że miliony dolarów napływające do jej zgromadzenia każdego miesiąca gdzieś znikały a ludziom w jej domach dla śmiertelnie chorych, gdy prosili o środki przeciwbólowe Matka Teresa tłumaczyła, że to Jezus ich całuje — jednak zbrodnią nie jest. To że jak sama była chora to zamiast kuracji przy pomocy pocałunków Jezusa leczyła się w drogich prywatnych europejskich klinikach dwukrotnie, też jako zbrodni zakwalifikować nie można. Poza tym te setki milionów dolarów które Matka Teresa otrzymywała w ciągu lat swojej działalności na cele charytatywne, co prawda znikły, ale nie ma powodów przypuszczać, że poszły one na jakąś prywatę. Jest już dzisiaj pewne, że te pieniądze zostały przeznaczone na główny cel jej życia, to jest zostania świętą. Ponieważ o tym nie decydują ani cierpiący ubodzy ani zajęty całowaniem tych chorych Jezus, więc rozsądne było posyłać ten ciężki szmal do Watykanu, rzeczywistego dysponenta kanonizacji. Rozsądne i skuteczne jak już dzisiaj widać. ”

    Miłość Bliźniego (fragment)
    Autor tekstu: Andrzej S. Przepieździecki

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1747

  67. To jest prawdziwa podłość, niewyobrażalny cynizm:
    http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/koncern-farmaceutyczny-zaplaci-3-mld-dolarow-kary,28337,1
    Ci „kulturalni” Brytyjczycy zrobili to samo w 2004 roku. Pytanie za 10 punktów: czy są chamami? Czy „tylko” przestępcami najgorszego sortu, żerującymi na ludzkim nieszczęściu?

  68. @Krzysia
    Oczywiscie JP2 jest zbrodniarzem przeciwko ludzkosci. Nie on jeden. Inni dyktatorzy w Watykanie rowniez na taki tytul zasluzyli. Z polskiego punktu widzenia JP2 jest rowniez zdrajca. Konspirowal i wspolpracowal z obcym wywiadem przeciwko Polsce. Nawolywal do bojkotow i sankcji aby ludziom w kraju zylo sie gorzej. JP2 to zdrajca jak Kuklinski.

    Natomiast po wyludzeniu wladzy przez solidarnych JP2 wykorzystal swa popularnosc wsrod wierzacych polakow by Polske przy ich pomocy ograbic i zniewolic przez zachod a polakow pozbawic elementarnych praw obywatelskich.

    To proces ktory trwa rowniez obecnie.

    Ciekawe ze w bigrafiach JP2, okres IIWS jest sciemnia. Jednak wiadomo ze JP2
    ‚pracowal’ dla hitlerowskiego okupanta. Obijal sie w Krakowie i okolicach ogladajac dymiace kominy Plaszowa i Oswiecimia. JP2 byl po prostu tchorzem. Jego rowiesnicy poszli walczyc a on wolal sie przygladac z boku. W jaki sposob uniknal mobilizacji w 1939 rowniez jest tajemnica. I to ma byc bohater !!! Nie dla mnie. JP2 jest wybielany, jego biografia jest koloryzowana a glupi polak wszystko kupi. JP2 to jedna z naczarniejszych postaci w histori Polski.

  69. Ewa 1958
    3 lipca o godz. 15:26
    —————————-
    Ewo,
    bardzo dziękuję za miłe słowa.
    W ramach możliwie syntetycznego dopowiedzenia, pozwolę sobie na moją konkluzję związaną z samym aktem twórczym.
    Otóż, akt twórczy-to odkrywanie zupełnie!!! nowych światów. Ten fenomen, praktycznie jest niewyczerpalny.
    Jest bardzo kapryśny, i uznaje tylko artystów wybitnie uzdolnionych , pracowitych i pełnych pokory!!!!!!
    Taki , „użyźniony” artysta, potrafi wchodzić w stan bycia poza swoim rozumem, i będąc w fazie całkowitego wyjścia poza „normalność” , udostępnia swoją wrażliwość i dowolnie rozwinięte możliwości „techniczne”- dla zapisu skrawka kolejnego świata, będącego kolejną ekspresją Sztuki, który w sposób całkowicie nieprzewidywalny/dla nikogo/ miał to cudowne szczęście odczuć.
    Kwadrat Malewicza, w powyższym , potwierdzonym wielokrotnymi obserwacjami fenomenie- to tylko kres Sztuki pana Malewicza, co pan profesor socjolog wykorzystał do swoich częściowo słusznych rozważań socjologicznych.
    W obecnych czasach, faktycznie odczuwa się kres Sztuki.
    Ja, swoim skromnym zdaniem , uzasadniłbym to zjawisko zamieniając główne elementy miejscami, czyli: Sztuka jest w zaniku, gdyż my-ludzie, jako społeczeństwa- rozproszyliśmy/zużyliśmy/?/ swój potencjał rozwojowy dla Sztuki właśnie.Mało kto ma świadomość, że świat ludzi związanych ze Sztuką, jest wyjątkowo podatny na takie mechanizmy destrukcyjne, zwłaszcza klikowość i korupcjogenność ambitnych miernot. Podobne mechanizmy ostatnio wypunktował minister Sikorski w temacie PZPN-u. W Sztuce jest podobnie, tylko do sześcianu…
    Zawsze tak było, że o żywotności Sztuki decydowały skostniałe „elity”. Po baroku z jego „agonalnym „rococco- były da wieki martwoty twórczej i nikomu to nie wadziło, bo ówcześni PR-owcy zachwycali się neoklasycystycznymi powtórkami z rozrywki i szkolniackimi „gniotami. A kiedy na przełomie wieków 19 i 20-go coś w końcu drgnęło- to pierwsi , prawdziwie twórczy artyści- przetwalniczo walczyli w „Salonie odrzuconych”…
    Dla odrodzenia Sztuki, raczej niezbędny jest jakiś socjologiczny hiperreset. Jedni , z tych , co zapuszczają swoje horyzonty do takich rozważań, są pr5zekonani, że może to być tradycyjne, militarne przesilenie. Inni , nie mają wątpliwości, że nasz gatunek, który znalazł się w pułapce przerośniętej ponad miarę świadomości, mogą zbawić przed zabójczym przerastaniem totalnej NUDY- tylko!!! … kosmiczne powtórki z Kolumba…

    Pozdrawiam,Sebastian

  70. Panie Profesorze!Myślę że każdy swój wpis powinien Pan podzielić na trzy części:pierwsza dla kumatych,druga dla mających problemy z tarczycą oraz trzecią w której należy niezmiennie opowiadać bajkę o „morz(ż)u,panterze,dupie i mieliznie”(wulgaryzmy mogą być piękne). Proporcje między częścią pierwszą i drugą ustala Pan.Oczywiście nie było moją intencją jakiekolwiek pouczanie.Życzę powodzenia i sukcesów wszelakich!

  71. Krzysia, 16.33. Brutalne to, ale w sumie bliskie prawdy. Aż strach to czytać, szczególnie w Krakowie. Warto uzupełnić o jego nocne i tajne spotkania z szefem CIA w Watykanie. Organizowano zmowę przeciwko Polsce. Nie po raz pierwszy. Pisze o tym Schwaitzer w znanej książce Victory.

  72. Lubie wszelkie teorie spiskowe, a ten blog jak gdyby przyciagal magnetycznie ich zwolennikow.
    Thank you, Krzysia i jasny gwint, to lepsze niz protokoly medrcow syjonu (napisalem to mala litera, aby czujni na niuanse straznicy poprawnosci nie posadzili mnie o sympatie antysemickie i nie wyslali mnie do L. Bubla :)).

  73. Doskonaly tekst, panie Hartman. Ten biedny kraj nad Odrowisla (no i nad tym naszym polskim morzem) juz dawno zmienil nazwe na Papiezow, tylko ze tlumy tego nie zauwazaja. Polnocnokoreanski kult starego Wojtyly – jak pamietam „namiestnika Jehowy na ziemi” – nadal jest jak Lenin zywy. Nikt nie wyjasnil kto namiestnikowal na reszte wszechswiata.

    Papisci kompletnie skolonizowali ten czarnoziem i tak bedzie jeszcze przez dwa-trzy pokolenia. System ajatollachow nie padnie jednak w efekcie palenia palcow i mercedesow biskupich, ale na skutek wymarcia polskiej ciemnoty i zabobonu. Ale i tak nas wtedy juz nie bedzie, wiec po co sie denerwowac?

    Boze, poblogoslaw ateizm!

  74. „Jan Paweł II – Wielki Polak? Wielki Nauczyciel? Wielki Autorytet? Autorytet – ale dla kogo? A może tylko papież-przedstawienie, papież-wizualny?

    Proponuję, Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, żebyś wspólnie ze mną przyjrzała/przyjrzał się tej białej postaci. Może się okazać, że o tym demiurgu, który tak głęboko zaingerował nawet w nasze osobiste sprawy, nie wszystko jeszcze wiesz. Jeśli chcesz walczyć z bałwochwalczym kultem Wojtyły, znajdziesz tutaj argumenty. Jeśli masz sentyment do papieża, to będziesz mogła/mógł sprawdzić siłę tego uczucia – sprawdzić, czy wytrzyma konfrontację z prawdą.”

    Tomasz Piątek: „Antypapież”

  75. Wszystkie grzechy świętego:

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1206

  76. Prof. Tomasz Polak (dawniej Węcławski), który ujawnił sprawę abp Paetza, opowiada Adamowi Szostkiewiczowi o kościelnym kryzysie pedofilskim i jego źródłach:

    „Na początku września 2000 r. pojechałem do Rzymu z listem informującym sekretarza papieskiego abp. Stanisława Dziwisza o problemie abp. Paetza. (…) Ponieważ interwencja u abp. Dziwisza nie przyniosła rezultatów, podczas kolejnego pobytu w Rzymie zgłosiłem się do kardynała Ratzingera i rozmawiałem z nim o sprawie arcybiskupa Paetza. Wtedy poprosił mnie o wysłanie wspomnianych listów równoległych.”

    http://www.polityka.pl/kraj/wywiady/1505744,1,byly-duchowny-o-problemie-pedofilii-wsrod-ksiezy.read

  77. Ewa 1958
    4 lipca o godz. 5:41
    Nic nie rozumiem ! Czy wascina popiera tego lajdaka czy nie popiera. Dlaczego nie napisac wprost. Bez kamuflazy, bez blizej nie zdefiniowanej ‚konwencji’.

    @karul
    „Ale i tak nas wtedy juz nie bedzie, wiec po co sie denerwowac?”
    Zadaniem ludzkosci jest zostawic lepszy swiat dla przyszlych pokolen. Tak zawsze byo rowniez w Polsce do momentu pojawienia sie solidarnych. Dlatego warto sie denerwowac i wypelniac cywilizacyjna misje. Walczyc z lajdacka klika Solidarni-Rezim-KK-Media wszelkimi mozliwymi sposobami.

    @Slawomirski
    Obludniku nowo-narodzony. Podaj reke Jaruzelskiemu.

  78. Matylda:
    O to samo moznaby posadzic jakakolwiek firme farmaceutyczna. Nie ma leku bez dzialan ubocznych. Czesto reklamy telewizyjne w Stanach podaja dluga liste tych przypadkow. Najciekawszym tego rodzajem jest relatywnie nowy lek Humira, produkowana przez Abbotts, majacy zwalczac ciezkie przypadki chorob o podlozu autoimmunologicznych, w tym stawowa forme luszczycy (reklamowany przez znanego gracza w golfa). W zasadzie nie wiadomo, co lepsze, stosowac dany lek, czy omijac go z daleka? Podobnie jest z nowymi lekami nasennymi (slynna Lunesta, wywolujaca transy lub zaniki pamieci u pacjentow). Pierwsza taka wpadka i odszkodowaniami byla sprawa koncernu Mercka i jednego z jego lekow nprzeciwko porazeniu mozgowemu. Ale lista jest dluzsza. Wyprodukowanie nowego leku kosztuje bardzo duzo i firmy staraja sie skrocic okres badan klinicznych, ktore trwaja latami i sa kosztowne, stad szybkie przepychanie nowych produktow bez wlasciwych badan.
    Artykul podaje przyklady lapowek w postaci lunchow. Robi sie od dawna i nikt nie protestuje. Trudno znalezc konferencje lub spotkanie naukowe nie sponsorowane przez ktoras z wielkich firm. Dodam jedynie, ze typowa praktyka marketingowa, nie tylko firm farmaceutycznych, ale takze diagnostycznych jest zatrudnianie atrakcyjnych i seksownych panienek w roli sales representatives. Wiadomo, ze oczy kupuja. 🙂

  79. Dwa polskie nazwiska ropoznawane są na całym świecie: Wojtyła i Wałęsa. Są to marki, z którymi identyfikowali się, w znacznej części, Polacy w kontrze do PRL.
    Czy JPII miał swój wkład w obalenie komuzizmu? Jeżeli, jak twierdzą niektórzy poważni politolodzy i historycy, jego pielgrzymka w roku 1979 pozwoliła się Polakom „policzyć i uwierzyć w siebie”, to pewnie miał. Absurdem byłoby twierdzenie, że był to czynniki decydujacy. Czynnikiem decydujacym była pierestrojka Gorbaczowa.
    Co do intelektualnego/teologicznego wkładu JPII we współczesne chrześcijaństwo, to tutaj zgadzam się z Obirkiem i Bartosiem. Skrojenie nam takiego składu Episkopatu, jaki mamy, to już jawne szkodnictwo. O kryciu pedofili, przekrętach finansowych watykańskiego banku, rozprawie z księżmi – rewolucjonistami itd. wszyscy wiedzą I tutaj ocena może być tylko jedna.
    Jeżeli chodzi o pomnikomanię i imieniomanię, to ona zadziała dokładnie odwrotnie niż by chcieli inicjatorzy i realizatorzy tych żałosnych przedsięwzięć. Nie ma się też tym co specjalnie ekscytować, bo to zjawisko stare jak rodzaj ludzki. Wystarczy powrócić do znanej baśni Andersena o nowych szatach króla. Ludzi łatwo zahipnotyzować. Zawsze i wszędzie. Robienie z JPII bożka, to śliczny przykład „pogaństwa”.

    Niemniej teza, jakoby JPII był większym mordercą od Hitlera mogła się zrodzić jedynie w chorej głowie. Albo w głowie kogoś zaślepionego nienawiścią. Co na jedno wychodzi. Owszem, nie da się zwolnić JPII z moralnej współodpowiedzialności za rozprzestrzenianie się AIDS, a co za tym idzie umieralność w Afryce. Nie da się go zwolnić z moralnej współodpowiedzialności za szwadrony śmierci w Ameryce Południowej.
    Ale to przecież nie to samo, co wykalkulowane, precyzynie zorganizowane i wykonane mordowanie całych narodów na skalę przemysłową.
    Czy to naprawdę wymaga tłumaczenia?
    OSTROŻNIE!!!
    „Gdy rozum śpi, budzą się upiory”

  80. JP2 wiedzial ze nawolujac do zachiechania antykoncepcji przyczyni sie do smierci milonow ludzi glownie dzieci. Jest wiec zbrodniarzem ktory zasluguje na co najmniej porownanie z Hitlerem. Hitler rowniez nie zabijal wlasnymi rekami. Jest jednak odpowiedzialny. Taka sama odpowiedzialnosc ma JP2 i KK.

    Polskie nazwiska rozpoznawalne na calym swiecie; Walesa i JP2 sa tylko tworami korporacyjnych mediow. Zachod po przez korporacyjne media stworzyl alternatywny autoryted dla polakow. Oczywiscie celem byla walka ideologiczna a nie zadne osiagniecia Walesy czy JP2.
    Ciemnota latwiej manipulowac a obydwaj Walesa i JP2 to przedstawiciele ciemnoty. tej skrajnej. Dlatego zachod ich wyeksponowal. Odydwaj nie zawiedli.

    W sprawie GSK sensacji nie ma. Klamstwo zawsze bylo fundamentem rozwoju zachodniej cywilizacji. Nalezy sie spodziewac ze obecnie GSK nie ma przedstawicieli w gronie lobbystow albo nie wystarczajaco wlaczylo sie w proces wyborczy w USA. Klamstwa GSK sa malym pikusiem w porownaniu z lawina medialnych oszczerstw prowadzacych do napasci na Irak.

  81. @axiom1
    4 lipca o godz. 6:01
    Czego Waść nie rozumiesz i o jakiego łajdaka chodzi, bo teraz to ja nie rozumiem. W sumie podrzucałam tylko linki.

  82. CYWILIZACJA Śmierci wg umiłowanego JP II:

    „Cywilizacja śmierci – termin stosowany w teologii moralnej przez teologów katolickich, po raz pierwszy użyty przez papieża Jana Pawła II w czasie jego pontyfikatu. Termin ten jest przeciwieństwem sformułowanego przez papieża Pawła VI określenia „cywilizacja miłości”.

    Zjawiska związane z „cywilizacją śmierci” papież Jan Paweł II wymienił przede wszystkim w encyklikach Veritatis Splendor i Evangelium Vitae.

    Według Jana Pawła II pojęcie „cywilizacji śmierci” lub „kultury śmierci” odzwierciedla stosunek ludzi do życia. Kościół katolicki potępia takie działania jak:
    aborcja, eutanazja, morderstwo, ludobójstwo, promiskuityzm, pedofilia, antykoncepcja oraz metody zapłodnienia in vitro.

    Naruszanie klasycznych struktur rodzinnych prowadzić ma, wg zwolenników chrześcijańskiej „cywilizacji życia”, do samozagłady społeczeństwa, które, popadając w hedonizm, zaprzestaje reprodukcji.”

    (wikipedia)

    Niech żyje CYWILIZACJA MIŁOŚCI !!! Kochajmy się i rozmnażajmy szczególnie w Afryce i Ameryce Południowej, jak wszystkie boże ssaki i to te dzikie, bo u domowych gospodarz kontroluje rozrodczość. . Pan Bóg da dzieci, da i na dzieci. Dopuszczalna antykoncepcja – wstrzemięźliwość i szklanka wody zamiast. Wszak ci oni wszyscy duchowni seksuologami są…

  83. Szanowny Panie Slawomirski,
    neci mnie zart; rece przy sobie;wystarczy Rydzyk.
    Z powazaniem.
    ET

  84. muchy zleciały się do gówna, profesorze…
    być może jednak nie należy się załatwiać w miejscu publicznym…

  85. Nie ma sensu zajmowac sie JP2. Pamiec po nim zdechnie smiercia naturalna. Nie pomoga pomniki, nazwy ulic ani lotnisk. JP2 to symbol sredniowiecza, symbol zacofania z epoki ciemnosci.
    Znacznie wazniejsze jest rozpoznanie ze obecnie czolowym zbrodniarzem jest dyktator PO Donek Tusk. Od momenmtu wymanipulowania wladzy w 2007 odpowiedzialny on jest za okolo polowe polskiego dlugu publicznego (okolo 400 mld zl), za co najmniej polowe odsetek placonych od dlugu publicznego (okolo 100 mld zl) za polowe zadluzenia polskich gospodarstw domowych (okolo 380 mld zl). W sumie zadluzajac kraj i gospodarstwa domowe rzedu 880 mld zl w ciagu zaledwie 5 lat dyktator Donek Tusk zasluguje na tytul zbrodniarza wszechczasow w historii Polski.
    Przeciez on doskonale wie ze tak bestialskie zadluzenie zniszczy kraj i wszelkie perspetywy narodu. Poplenia wiec zbrodnie z determinacja. Juz obecnie widac tego skutki. Polska sie wyludnia. Po przez emigracje i niska dzietnosc polskich rodzin. Zbrodnia Tuska jest wieksza od Holocaustu
    W ciagu ostatnich dwoch lat deficyty byly astronomiczne. W 2011 88 mld zl, w 2012 64 mld zl. Ponad dwukrotnie wieksze od planowanych. A perspektyw nie ma.
    http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl
    http://www.dlug-publiczny.pl/

  86. Nie ma sensu zajmowac sie JP2. Pamiec po nim zdechnie smiercia naturalna. Nie pomoga pomniki, nazwy ulic ani lotnisk. JP2 to symbol sredniowiecza, symbol zacofania z epoki ciemnosci.
    Znacznie wazniejsze jest rozpoznanie ze obecnie czolowym zbrodniarzem jest dyktator PO Donek Tusk. Od momenmtu wymanipulowania wladzy w 2007 odpowiedzialny on jest za okolo polowe polskiego dlugu publicznego (okolo 400 mld zl), za co najmniej polowe odsetek placonych od dlugu publicznego (okolo 100 mld zl) za polowe zadluzenia polskich gospodarstw domowych (okolo 380 mld zl). W sumie zadluzajac kraj i gospodarstwa domowe rzedu 880 mld zl w ciagu zaledwie 5 lat dyktator Donek Tusk zasluguje na tytul zbrodniarza wszechczasow w historii Polski.
    Przeciez on doskonale wie ze tak bestialskie zadluzenie zniszczy kraj i wszelkie perspetywy narodu. Poplenia wiec zbrodnie z determinacja. Juz obecnie widac tego skutki. Polska sie wyludnia. Po przez emigracje i niska dzietnosc polskich rodzin. Zbrodnia Tuska jest wieksza od Holocaustu
    W ciagu ostatnich dwoch lat deficyty byly astronomiczne. W 2011 88 mld zl, w 2012 64 mld zl. Ponad dwukrotnie wieksze od planowanych. A perspektyw nie ma.

  87. Ten tekst świadczy o jednym: fanatyzm zawsze jest taki sam. To zaś, że w takim samym stopniu reprezentuje go katolik Rydzyk i ateista Hartman, nie jest zwykłym zbiegiem okoliczności.

  88. Skąd więc temat aborcji w walkach politycznych początku lat 90.? Kto myśli, że chodzi o ochronę „nienarodzonych”, czyli o szczególną (prenatalną) wrażliwość pewnych polityków, ten jest w błędzie. Polityka nie jest przecież dla dzieci, nie jest dla idealistów i demokratów, tylko dla bezwzględnych graczy. Gdy trzeba, mogą posłać miliony na śmierć lub chronić niewidoczny zarodek. Nie chodzi o życie, chodzi o zwycięstwo!

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75968,12065363,Kaczynski_zawsze_chcial_wladzy.html#ixzz1ze2MSeNV
    ==============

    Inny etyk ujął to celnie…..

    O co chodzi ludziom?
    Siedem grzechów Głównych jest ponadczasowych, ponadkulturowych…
    Hołubienie Delgado, Marcinkusa, Maciela, Paetza, miało jakiś cel?
    Pieniądze i władza?
    Napisał ktoś kiedyś:
    „burząc pomniki, zostawcie cokoły, mogą się przydać”……
    Kogo postawimy na zwolnionych przez JP II?
    Zapewne pomnik „Złotego Cielca”.

  89. Zdumiewające, że na blog profesora filozofii, tyle, że piszącego zrozumiale i o sprawach nośnych społecznie zbiegają się ludzie z różnymi fiksum-dyrdum. Jedni by wszystko niszczyli, inni wszystkich, jeszcze inni wszędzie widzą Żydów, o których – ich zdaniem – nigdy inaczej niż z pogardą. Większość wyraża to w języku nieprzystojnym cywilizowanym ludziom. Niestety, w używaniu języka nienawiści celują katolicy. Pewnie w przeświadczeniu, że jest ich więcej i więcej im wolno.

  90. @Kot Mordechaj:

    No, sądząc z poniższego fragmentu wywiadu sprzed kilku lat to p. Józef Dajczgewand nie byłby zadowolony z łączenia go z p. Michnikiem a Michnik z p. Dajczgewandem:

    „Przy całym moim szacunku do cech, dokonań Michnika, dostrzegam wiele czarnych wręcz jego strony: człowiek, których chce być sumieniem narodu, cytuje Papieża, krzyczy o »motłochu« – stracił demokratyczny punkt widzenia. On grozi. Choćby ostatnio – przy sprawie Cimoszewicza. Formacja, która jest dzisiaj w stanie zakneblować innym usta, pozbawić dostępu do informacji jest dla mnie głęboko antydemokratyczna” – mówi Dajczgewand. (…) „Ze mną w ogóle nie chce rozmawiać” – zauważa Dajczgewand. „A ja ciekaw jest publicznej konfrontacji z Adamem. Domyślam się, że się mnie boi. Boi się tego, że trzeba by wyciągnąć rzeczy z dawnych lat, z Rakowieckiej, z przesłuchania, grypsy…”…

    Zawsze uwielbiałem sytuacje wymykające się stereotypom.

  91. Dla porządku załączam link do całości wywiadu z p. Józefem Dajczgewandem

    http://www.asme.pl/1133761281,80853,.shtml

  92. małyjanio; faktycznie MALY.

    ET

  93. W 2001 kardynał Ratzinger na polecenie ówczesnego papieża Jana Pawła II wysłał do wszystkich biskupów list, w którym upewniał ich, że sprawy pedofilii i molestowania w kościele mogę być rozpatrywane „za zamkniętymi drzwiami” i wszystkie dowody mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę pełnoletności – co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec kościoła.
    O tym raczej nie mówi się głośno w Polsce ze względu na Jana Pawła II. I na te wytyczne powoływał się arb. Przykucki do prowincjała dominikanów.
    Z tego powodu w 2005 prawnicy Benedykta XVI musieli prosić o wystawienie mu listu żelaznego przed jego wizytą w USA, gdyż w Teksasie jako autor ww listu do biskupów był oskarżany o utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości.
    Benedyktowi XVI zarzuca się, ze pracując kard. Ratzinger przez 20 lat jako szef Kongregacja Nauki Wiary odpowiadał za egzekwowanie „Instructio de modo procedendi in causis sollicitationis”.
    Mało kto natomiast chce pamiętać, ze pryncypałem kardynała był przez cały ten czas polski papież i to nie tyle kardynał co przede wszystkim Jan Paweł II ponosi odpowiedzialność za taki stan w Kościele.
    http://kuczyn.com/2012/06/21/prawicowe-fioly-tancza-ze-zwlokami-generala/#comment-124083
    ===============

    Taki kawałek polemiki z innego blogu……

    Chyba jest tak jak w „Seksmisji”- za pomocą pigułki przekierowano popęd seksualny na pęd do władzy.
    Ale nie do końca…..
    Panowie w fioletach i purpurach oprócz władzy wyznają jeszcze inną zasadę hedonistów
    „żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek”…..

  94. Narod i niewdzieczny Kosciol.
    ET

  95. W związku z niestającym krzewieniem bredni pt. ‚chrześcijańska geneza kultury europejskiej’ Wzywam Pana, Panie profesorze, do głośnej, otwartej walki z tą że brednią. 🙂

  96. Nic się nie stało!
    Polacy- nic się nie stało…
    Organizując EURO 2012, pokazaliśmy całemu światu, że jesteśmy wspaniałym, kapitalnym narodem. Kiedy dotarło do nas, że jesteśmy wyjątkowo sympatycznym i gościnnym narodem, to natychmiast takimi byliśmy, i większość naszych niedawnych , futbolowych gości deklarfowała szyie powroty do naszych pięknych kobiet i do naszych żurków.
    A teraz O.K.
    Jeśli mówią, że nasz JPII-/ ten od religii Najświętszej Panienki, która była w swoim czasie wpadła z jakimś rzymskim żołnierzem/za Discovery Chanel/i ratując się przed karą od współczesnych podarowała światu Syna Bożego i wielką religię/- był zbrodniarzem nieporównywalnie większym od Jegomości Ś/p A.Hitlera, to my- Polacy wyjaśnimy i nagłośnimy całemu światu tę prawdę do samego końca.
    Z nami , nie ma sprawy.Świat może zajmować się swoimi przyziemnościami, które generują wyłącznie przyziemne szarości. My,nie pozwolimy się sterować głupawymi porzekadełkami o „polskim piekiełku”, czy „kalaniu własnego gniazda”. Idiotm, którzy będą nas zwodzić „argumentami” , że JPII, piastując funkcję papieża, pracował dla Watykanu ,gdzie dzisiejsi papieże , łącznie z Benedyktem XVI są tylko pionkami- warkniemy tradycyjnym , polskim , honorowym -Basta!
    My-Polacy, nie będziemy tak kluczyć w sprawie naszego hiperzbrodniarza, o którym nam właśnie powiedziano , tak jak ci Niemcy, Ruscy, czy Angole.
    Polak potrafi, a od Wielkich czynów nigdy nie ucieka/patrz EURO 2012/.
    Tak sobie kombinuję, że kiedy inni będą „duperelić” swoje żywoty w żmudnei i nudnej codzienności, my- dzięki wszechświatowo rozegranej sprawy JPII, na którą widać robi się parcie i koniunktura, jeśli niczego nie spieprzymy, możemy stać się wkrótce przepowiadanym intuicyjnie przez naszych przodków „Mesjaszem narodów”.
    Podsumujmy: my rozdmuchamy sprawę JPII-zbrodniarza wszechczasóów, nasz kraj dzięki temu zostanie „Mesjaszem narodów, JP… męczennikiem , i bilansik -paluszki lizać.
    Waro się zastanowić, czy już Dzisiaj nie powinniśmy zacząć wyliczać, jakiej wielkości powinny być tace na czasy naszego mesjaństwa , globalnego oczywiście…

    Sebastian

  97. 🙂 🙂

  98. Ja wszystko wybacze ale zeby placic za molo 7 zlotych to grzech. Nawet nie wiedzialem ze molo jest Jana Pawla.
    On by nie zadal wiecej za bilet niz 5 zlotych.
    To jest granda. Przekret i nic wiecej.

  99. Slawomirski
    4 lipca o godz. 14:51

    Kukułcze jajo, czy dżin wypuszczony z butelki?

  100. Świetny tekst,czyli rozumie pan czemu jest gnidą.

  101. Szanowna Pani. Z nadawania szkołom imienia JPII nie ma się co śmiać czy oburzać. Będzie ich coraz wiecej. Dyrektorzy szkół durniami nie są i wiedzą, że władzy samorządowej nijak będzie likwidować szkołę o tym imieniu – co w obecnej dobie „likwidacji tysiąca szkół na kolejne tysiąclecie” ma istotne znaczenie.

  102. No pięknie, pięknie Panie Janie, drogi profesorze . Dobrze, że z redakcją Polityki jeszcze współpracują tacy prawi ludzie, Prawdziwi Polacy Katolicy. Niech Bóg ma Pana w swojej opiece i Maryja na zawsze Dziewica.

  103. O co panu chodzi panie Hartman?
    Irytują pana ulice i inne miejsca publiczne w Polsce nazwane imieniem polskiego papieża, pana sprawa,pewnie dla masona jest to nie do przyjęcia.Ale dlaczego znowu straszy pan polskim narodem który podobno o niczym innym nie myśli tylko jak tu zniewolić zwolenników liberalizmu , komunizmu czy innych fanatyków postępu.
    Żyjemy w wolnym , demokratycznym kraju a spór między tradycjonalistami a postępowcami trwa i jest czymś całkiem normalnym.Natomiast sposób w jaki pan szydzi z jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskich chrześcijan wystawia panu nienajlepsze świadectwo.

  104. parę słów o politykach polskich z pokolenia JPII
    i o ich zgodzię na lichwę …
    Parabanki
    Jak działa taki parabank w Polsce, na jakich prawnych zasadach udziela on pożyczek coraz większej ilości Polaków, to z pewnością wie polski rząd i Ministerstwo Sprawiedliwości nadzorujące przestrzeganie prawa w Polsce. Na stronie internetowej Wirualnej Polski przeczytałem wiadomość wydrukowaną ze stron: biznes.wp.pl, pod tytułem :”Większe piersi na kredyt ? Teraz to możliwe”.
    „Powiększanie piersi, korekcja nosa, wstawianie implantów zębowych, usunięcie znamion, czy odsysanie tłuszczu, to zabiegi , które NFZ refenduje wyłącznie, gdy chodzi o ochronę życia. Mimo to Polacy coraz częściej decydują się poprawić naturę. Ponad połowa z nas korzysta więc z prywatnej opieki medycznej. Gdy nie mamy dość pieniędzy możemy wziąść kredyt …niekoniecznie z banku. /…./ Właśnie z powodu wysokich kosztów w klinikach coraz częściej pada pytanie o możliwość rozłożenia płatności na raty. Lekarze jednak niechętnie widzą taką formę rozliczenia i po pożyczkę odsyłają do banku lub instytucji parabankowej, jednak oba rozwiązania mają szereg wad. /…./ Swój kawałek tortu finansowania usług medycznych chcą także ukroić instytucje parabankowe, np. Provident czy Euro Providus. Choć pożyczka u nich jest łatwo dostępna nawet dla gorzej zarabiających, to już spłata rat może być naprawdę trudna. Koszty posiłkowania się w parabankach są bardzo wysokie. Gdy pożyczymy od Euro Providius 5 tysięcy złotych na rok, to RRSO wyniesie 34 procent. W Providencie sytuacja wygląda jeszcze dramatyczniej. Taka sama pożyczona kwota oznacza spłatę niemal 10 tysięcy złotych. RRSO w tym przypadku wyniesie 87,21 procent. Oznacza to, że pożyczka w parabanku będzie nawet kilkadziesiąt procent droższa niż w standardowej instytucji finansowej.” – koniec cytatu.
    Tak to wygląda po 22 latach transformacji solidarnościowej. Ciekawe jak to odbierają politycy wywodzący się z tego zaszczytnego, kombatanckiego pokolenia Jana Pawła II ? Jak powszechne jest zjawisko udzielania pożyczek na lichwiarski procent? Jak w praktyce wygląda ściąganie należności przez parabanki w wypadku niemożności spłaty pożyczki? Czy w Polsce są jeszcze polskie banki udzielające pożyczek Polakom? To są pytania wymagające odpowiedzi na forum publicznym.
    Jak podała Wirtualna Polska, cytuję :”Ponad połowa z nas korzysta więc
    z prywatnej opieki medycznej”. Czy to jest problem połowy ludności?
    Według GUS, odsetek ludności żyjącej w Polsce poniżej granicy minimum socjalnego w roku 1989 wynosił 15 % , w roku 1996 wynosił 47 %, w roku 2009 wynosił 59 %, więc jest się nad czym zastanawiać.
    W Brukseli także się zastanawiają, ale nad globalnymi problemami.
    Jak podają agencje informacyjne, 478 europosłów głosowało za odrzuceniem ACTA. Przeciwko było tylko 39 europosłów. Parlament Europejski odrzucił zapisy ACTA dotyczące sposobu ochrony własności intelektualnej, które oprócz różnych kar, również narzucały obowiązek monitorowania internautów przez dostawców internetu. ACTA podpisał wcześniej polski rząd, 26 stycznia w Tokio. Po protestach ulicznych i internetowych Polska zawiesiła ratyfikację ACTA. Stefan Niesiołowski, poseł Platformy Obywatelskiej, tak wtedy mówił o protestujących w radio ZET: „proszę zapytać tych ludzi, czy oni w ogóle wiedzą , czy mają w ogóle pojęcie, czy oni potrafią wymienić jedną formułę poza ogólnikami, że wolność jest zagrożona w internecie” – koniec cytatu.
    Rozszerzamy pytanie posła Stefana Niesiołowskiego na 478 europosłów Parlamentu Europejskiego, którzy odrzucili ACTA. Oni widocznie też nie wiedzą co czynią ?
    Tylko poseł Niesiołowski wiedział, co powiedział.

    5 lipca 2012
    http://www.wojciechborkowski.com

  105. Watykańska seryjna produkcja świętych zatacza coraz szersze kręgi:

    „Siedmioletnia Antonietta Meo, która żyła we Włoszech w pierwszej połowie XX wieku, zostanie być może Doktorem Kościoła – taką możliwość zasugerował biskup Jose Redrado z Watykanu, cytowany przez biuletyn włoskiego episkopatu Sir.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,5922879,7_letnia_kandydatka_na_oltarze_Doktorem_Kosciola_.html

  106. Na sasiednim blugu Kasprowicz pisze;

    „Swoją drogą ilośc polonii w komentarzach blogowych mnie zastanawia. Stanowią zapewne ponad połowę aktywnych komentujących, czyli zdecydowaną nadreprezentację. Ciekawe z czeog to wynika.”
    „Podobnie nie obarczałbym odpowiedzialnością ostatniego kryzysu. Przecież naszego kraju on wogóle nie dotknął.”

    Tak Polonia tam wpada miedzy innymi by sobie przypomniec jak cenzura pracuje.

    Widac ze sponsorzy stracili pieniadze. „Kryzys naszego kraju wogole nie dotknal.”
    Nie do wiary !!!

    Z bliska nic nie widac. Nie widac oszalamiajacego tepa zadluzania kraju. Jedyna przyczyna ze polskie dlugi nie sa na poziomie Grecji jest wstrzemiezliwosc PRL i przed Tuskowch rzadow ostatnich 23 lat.
    Dyktator Tusk jest czolowym zbrodniarzem w historii Polski. Od momenmtu wymanipulowania wladzy w 2007 odpowiedzialny on jest za okolo polowe polskiego dlugu publicznego (okolo 400 mld zl), za co najmniej polowe odsetek placonych od dlugu publicznego (okolo 100 mld zl) za polowe zadluzenia polskich gospodarstw domowych (okolo 380 mld zl). W sumie zadluzajac kraj i gospodarstwa domowe rzedu 880 mld zl w ciagu zaledwie 5 lat dyktator Donek Tusk zasluguje na tytul zbrodniarza wszechczasow w historii Polski.
    Przeciez on doskonale wie ze tak bestialskie zadluzenie zniszczy kraj i wszelkie perspetywy narodu. Poplenia wiec zbrodnie z determinacja. Juz obecnie widac tego skutki. Polska sie wyludnia. Po przez emigracje i niska dzietnosc polskich rodzin. Zbrodnia Tuska jest wieksza od Holocaustu
    W ciagu ostatnich dwoch lat deficyty byly astronomiczne. W 2011 88 mld zl, w 2012 64 mld zl. Ponad dwukrotnie wieksze od planowanych. A perspektyw nie ma.

    Gdyby nie Polonia Kasprowicz nic by o tym nie wiedzial. Co za wstyd dla polskiej mysli ekonomicznej i profesji konsultingowej.
    Jak widac elementarna misja dzialania mediow sie odwrocila. Kiedys media informowaly a teraz media sa informowane.

    Po 1989 Polska weszla na droge szalenczej orgii samozaglady. Kazdy z rzadow systematycznie do tego dazyl. A nie-rzad dyktatora Donka Tuska wszstkich pod tym wzgledem nawet zawstydza.

    To dlatego Polonia tu zaglada i komentuje, z troski o was nieboraki.
    Po 1989 okolo 5 mln polakow wyemigrowalo. To weto nie-ufnosci wobec nie-rzadow ostatnich 23 lat. 90% z tych emigrantow sie nie wiedzie ale ciagle wola swa niedole za granica niz byc poniewieranym w Polsce. W Polsce 68% obywateli jest klasifikowana jako zyjaca w biedzie o czym Kasporwicz nie wie. 27.5% zyje w skrajnej biedzie o czym Kasporwicz nie wie a 59% ponizej mninimum socjalnego. O czym Kasprowicz rowniez nie wie.
    Kasprowicz rowniez nie wie ze dzietnosc w Polsce jest najnizsza w histori co rowniez jest wetum-nieufnosci. Kraj sie starzeje i wyludnia dramatycznie. Rezim jest za glupi zeby rozpoznac te trendy, rezim nie ma strategi ani planu dla Polski, czas ucieka a sytuacja dramatycznie sie pogrsza. Kasprowicz nic o tym nie wie.

    Naprawde to wstyd dla profesji konsultingowej. Konsultant powinien byc pierwszym ktory wykrywa zagrozenie i proponuje rozwiazania. Gdyby nie Polonia Kasporwicz nic by nie wiedzial.

  107. Tym, których uwiera masowa produkcja świętych przez współczesny Watykan, uprzejmie podpowiadam, że taka taktyka to czysty samobój.Siłą wszelkich takich organizacji jest prostota i zwartość.
    Próba zjednywania niszowych „baranków” dla poszerzenia puli poddanych, bo o to chyba tu chodzi- to już raczej tylko rozpaczliwa palikotyzacja tej religii…

    Sebastian

  108. do
    Slawomirski
    4 lipca o godz. 14:51

    Szanowny Panie Slawomirski,
    jesli narod, to narod dal ich wszystkich, roznicy wielkiej nie widze. Jaki narod, tacy….. w zaleznosci od czasu imiejsca. Nawiasem mowiac JPII jest przebarwiony,a z Watykanem jak Pan wie, nie jest mi po drodze. Odrzucam rowniez propagande à la PRL dotyczaca JPII. Religia jest sprawa prywatna i tak winna pozostac.
    Z powazaniem.
    ET

  109. @Sebastian
    3 lipca o godz. 13:55
    „Dzisiejsi krytycy sztuki, to osobniki, które walczą wyłącznie o swoją własną pozycję.”…

    Bardzo podobała mi się scena w jednym z filmów Nanni Moretti.
    Chory krytyk leży w łóżku. Obok siedzi sam Nanni Moretti i czyta mu na głos tekst, który kiedyś ten krytyk wypocił. Krytyk za każdym następnym zdaniem zwija się coraz bardziej z bólu…
    Znakomite!!!

  110. Jan Paweł II Wielki Jest!!!

  111. W Polsce JP II nie jest symbolem wiary, tylko władzy.
    Władzy ludu nad wszystkim, co jest lepsze od niego.
    Stąd, jest nie do pokonania.

  112. Dan
    5 lipca o godz. 12:11
    ———————
    Znakomity obraz,. Dzięki.
    Odwrotne katusze przeżywają prawdziwi artyści/całkowita pokora dla wartości dzieł, nawet wbrew sobie/, których życie wmanewrowało w jakąś komisję konkursową. To co wypowiadają w takich komisjach krytycy na temat dzieł konkursowych- wprawia ich w wielomiesięczne /dosłownie!/ frustracje.
    Sztuka-to życie na tacy, i spostrzeżenia naszych ludzkich natur, przy jej udziale sprawczym- można łatwo poszerzyć via-nasze ludzkie cechy- na pozostałe dziedziny naszego życia.
    Rozwijać chyba nie muszę, bo kto ma oczy-ten widzi, a kto ma uszy- ten słyszy…

    Pozdrawiam,Sebastian

  113. Sławomirski,

    cieszę się, że uznajesz chociaż niektóre poglądy Profesora.
    A tak wogóle, to uśmiałem z wpisu Profesora jak norka.

  114. Podpisuje sie pod tesktem Gretkowskiej….

    Tekst wygloszony w radiu przez Wojewodzkiego i Fugurskiego jest wierzcholkiem gory lodowej przygniatajacej polskie elity i Polaczkow. Stad zbiorowe poruszenie. W jednych obudzil lek przed ponizeniem, w innych wstyd przed samowywyzszeniem. To trudna psychologicznie sytuacja.
    Najlatwiej ja rozwiazac, przerzucajac ciezar na kogos innego, niech go poniesie za nas. Krol mial do tego blazna. Do rozladowania napiecia smiechem i okladania kijem za kare. Krol byl nietykalny, ale my moglibysmy dotknac szarej strefy naszych sumien. Polaczkom zostawmy satysfakcje z tego, ze w Wojewodzkim i Figurskim znalezli pare blazenskich kozlow ofiarnych opluwanych za rasizm, mizoginie, czyli ukrywana polska normalnosc.
    Tacy jestesmy-na dorobku, w bezlitosnej konkurencji, lapczywi I bezrefleksyjni. Ale nie chcemy tego widziec an za to placic. Niech zaplaci Wojewodzki, sam sie o to prosil.
    Manuela Gretkowska

    ET

  115. do
    Slawomirski
    5 lipca o godz. 15:59

    ET
    5 lipca o godz. 9:33

    OK. Religia powinna byc sprawa prywatna.

    ET

  116. Znany krakowski filozof i bioetyk prof. Jan Hartman: – Metoda zapłodnienia pozustrojowego (in vitro) nie budzi żadnych obiekcji etycznych z punktu widzenia świeckiego. Obiekcje natury teologicznej i metafizycznej są zaś wewnętrzną sprawą tych, którzy je mają. Katolicy mogą nie korzystać z metody in vitro, a Stolica Apostolska może jej zakazywać w prawie kanonicznym. Ich sprawa. Watykan nie ma wszelako moralnego prawa wywierać nacisku na suwerenną Rzeczpospolitą Polską, by ta podporządkowała swoje prawo medyczne jej religijnym przekonaniom, nawet jeśli formalnie biskupi, za pośrednictwem których nacisk taki jest wywierany, są obywatelami polskimi.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Karanie-za-in-vitro-to-po-prostu-barbarzynstwo,wid,14736308,wiadomosc.html?ticaid=1ec1d
    ==========

    Co na to nasi Talibowie?

    Ps.
    Stado nie pozwoli- dopóki będzie mogło- na prywatność religii.
    Gdy stado się rozbiegnie, pasterze nie będą mogli strzyc owieczek.
    A konkurentów do Złotego Runa- innych niż religijne systemów wartości, sporo…..

  117. wiesiek59
    6 lipca o godz. 11:22
    Fantazjujesz, odwracasz uwage.
    A „Polską rządzi jeden człowiek. Demokracja tylko na papierze”
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12075749,_Polska_rzadzi_jeden_czlowiek__Demokracja_tylko_na.html

    Dyktator Donek Tusk ktory nie posiada najbardziej elementarnych kwalifikacji w stosunku do pelnionej funkcji skoncentrowal po przez cwaniactwo, manipulacje i terror cala wladze. Kontroluje wszyskie izby ustowodawcze i urzedy i Polityke oczywiscie. Bo tu nic o tym nie wiedza.
    Pisalem o tym wielokrotnie, klociles sie. Teraz w RzP zauwazyli. Za 25 lat Polityka to rozpozna. Bo polityczne dziennikarstwo Polityki jest wyjatkowo zdolne albo wyjatkowo skundlone. A raczej skurwione.

  118. axiom1
    6 lipca o godz. 12:10

    Gursztyn ma rację, co do despotów na czele partii politycznych.
    Czy można to zmienić?
    Dojrzeć do tego musimy wszyscy, w tym i politycy.
    Próbę zmiany mieliśmy w Senacie.
    I przeszło całych czterech niezależnych senatorów.
    Reszta z nadania partyjnego i list wyborczych……

    Ten proces jeszcze trochę potrwa- jakieś dwa pokolenia….
    Masz pomysł na przyspieszenie procesów społecznych?

  119. wiesiek59
    6 lipca o godz. 13:38
    Wstapic do Stowarzyszenia Niepokonanyh i razem zlozyc zbiorowy pozew o zakaz finansowania partii politycnych z pieniedzy publicznych.
    Oczywiscie polskie sady sa skurwione, kontrolowane przez partyjnych dyktatorow i nic z tym nie zrobia. Wtedy skierowac sprwe do Strasburga.

    Demokracja albo nie ma kasy. Polityczna holota musi to zrozumiec. Alternatywa sa walki uliczne.

  120. axiomie1 vel Mentorze !

    Rusz swój wymowny tyłek,objaw krajowcom szlachetne oblicze i daj się zamknąc w lochach Szliserburga.Jako „Niepokonany”.Będziemy o Tobie pieśni układac.

    Miec rację,żadna sztuka.Umiec ją wdrożyc „własnymi ręcami”,bez spychotechniki ,to zupełnie inna sprawa.

  121. Jurganovy
    6 lipca o godz. 15:11
    To ty sprobuj byc realista. Rezim finansuje sie z podatkow od podatnika. Nie ma zadnych ograniczen. Gdy nie bedzie w budzecie rezim pozyczy na konto wszystich polakow. Bez ich zgody i bez ich wiedzy. Zadna indywidualna osoba nie jest w stanie wygrac jakakolwiek sprawe przeciwko rezimowi. Bo po prostu jej nie stac. Zadna z partii nie bedzie zainteresowana walczyc o demokracje bo przyzwyczaili sie do zlodziejstwa i zerowania na podatniku.
    Niepokonani to jedyma organizacja spoleczna mi znana i jezcze nie skurwiona. Tylko masowy spoleczny ruch ma szanse na zwyciestwo sadowe w kraju lub Strasburgu. Dyktator Donek jest wasalem zachodu i obcych korporacji i zadna NGO nie poprze takiego pozwu. Gdyby to bylo w Rosji,…
    Ty natomiast krytykujesz ale nic nie proponujesz. A wiec nic nie wnosisz. Ale siejesz pesymizmem. Typowe stanowisko tchorza.

  122. Axiom1 i Sławomirski mają wspólną wadę…….
    Zagrzewają do boju z daleka.
    W pięknych latach 80 był taki tekst:

    A ja z daleka bo tak lepiej
    i w razie czego
    nie grozi nic”……..

    Praca u podstaw Panowie………

  123. Niestety ,nie zostanę wielbicielem Axioma1 .Przez szacunek piszę z dużej litery.
    Facet jest popie..lony. Niestety. A mogło byc tak pięknie….

  124. Slawomirski
    6 lipca o godz. 19:0

    Zrodziliśmy się bez grzechu i pomrzemy bez rutyny…..

    Ja osobiście jestem poza wszelkim podejrzeniem.
    Ale, nie mam w sobie zadufania tytułowych bohaterów.
    Błądzić jest rzeczą ludzką.
    Trwać w błędzie to głupota.

  125. – Na tę chwilę jesteśmy usatysfakcjonowane, choć naszym zdaniem za te słowa powinni siedzieć. Przyglądamy się ich działalności. Protest będzie, jeśli jeszcze raz powiedzą coś podobnego. Oni uważają nas za mięso do zaspokajania swoich zachcianek albo za woły robocze. Nikt nie ma prawa tak traktować kobiet, nie ważne czy z Ukrainy, czy jakiegokolwiek innego kraju – mówi Krajzman.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wprost-Femen-na-Wojewodzkiego-nie-ma-czasu,wid,14740131,wiadomosc.html?ticaid=1ec38

  126. I po co ja tu piszę? To bez sensu 😉 Obrzezanie jest seksistowskim „uprzywilejowaniem” – okalecza się tylko chłopców. Obrzezanie dziewczynek byłoby o wiele brutalniejsze. To, które jest stosowane, ma charakter „pieczętowania” dziewictwa ku chwale przyszłego, zapyziałego, durnego małżonka. Czyli kulturowy, a nie religijny jak u pobożnych Żydów (czy naprawdę wszyscy pobożni Żydzi mają tak źle w głowie, że w XXI w. kaleczą własne dzieci? Horror!)
    Przy ofiarowaniu pierworodnych też chłopcy byli na celowniku. Męczyna to był ten człowiek, a baba to było coś takiego, czego bliźniemu (inaczej – człowiekowi) nie należało podbierać, a nawet zazdrościć (oprócz rzeczy). Tak naucza ten demoralizujący dekalog (Mojżesz musiał mieć niedosłuch, który mu na Synaju nie przeszedł; prawidłowo powinno być – przygłusi Mojżesze, czyli ludzie nie baby, bo oni te zakazy ustanowili).
    A co do JPII… sama już nie wiem. Jeden napisze analizę krytyczną, a inni mają potrzebę kultu i czcić muszą. Z braku lepszego zajęcia można sobie poćwiczyć wyobraźnię i pogdybać, co by było, gdyby JPII nie było. Bo też by tak być mogło. Lepiej by to było czy gorzej, czy podobnie?

  127. PS. Znalazłam w internecie inicjatywę przeciwną do: „NIE dla elektrowni atomowej w Polsce” – i jest nią: „TAK dla elektrowni atomowej im. Jana Pawła II”
    https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/196361_152342921491511_1179905_n.jpg

css.php