Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

30.12.2012
niedziela

Niech żyję ja!

30 grudnia 2012, niedziela,

Niechaj ten rok z pechową trzynastką przyniesie każdemu, co mu się należy! Czytelnikom, a zwłaszcza komentatorom mojego bloga życzę w nowym roku wesela i dziękuję za uwagę, jednocześnie prosząc o więcej. Najserdeczniejsze powinszowania pragnę jednakowoż skierować do samego siebie. Niechaj się Panu, Szanowny i Drogi Panie Profesorze, darzy. Wszelkiej pomyślności w życiu prywatnym i zawodowym, a zwłaszcza wielu inteligentnych i przenikliwych komentarzy na blogu! Niech Pan się nie zraża i nie daje. Jestem zawsze z Panem – proszę o tym pamiętać w chwilach zwątpienia!

Jeśli zaś chodzi o innych, to:

tchórzliwym życzę rączych koni
podłym – bezbronnych ofiar,
złodziejom – otwartych drzwi,
oszustom – pazernych naiwniaków,
przewrotnym – moralnego zmącenia wokół,
małym – miski kaszy,
chciwym – worka złota,
skąpym – by nie mieli wydatków,
zdradliwym – nowych pokus,
kłamcom – wielu prawd do zniszczenia,
pyszałkom – złotych ornatów,
cynikom – pokarmu miernoty,
hipokrytom – towarzystwa innych hipokrytów,
ponurym – samotności,
lekkoduchom – pieniędzy i wódki,
samolubom – pochlebstw,
frustratom – kolejnych porażek,
ambitnym – drugiego miejsca,
głupcom – zadowolenia z siebie,
chamom – wielu delikatnych do rozjechania,
słabym – licznych chamów na ich drodze,
nieroztropnym – strat,
rozpustnym – wielu ciał różnych gabarytów,
leniwym – bezrobocia,
gnuśnym – brudu i zacofania,
bezdusznym – licznych proszalników,
egoistom – bezwstydu,
naiwnym – wspaniałych okazji,
pedantom – posłusznej dziatwy,
fałszywym – przyjaciół do ranienia,
zabobonnym – cudów,
egzaltowanym – pięknych katastrof,
aroganckim – pokornych słuchaczy,
świniom – dobrych pomysłów na świństwa
zrzędom – kłopotów,
prymitywom – prostych rozwiązań,
paranoikom – odkrycia spisku,
mizoginom – sekutnicy w domu,
warchołom – słabej władzy,
utracjuszom – drogich zbytków,
bluźniercom – bogobojnej widowni,
megalomanom – wielkich spraw,
a pozostałym grzesznikom – całej reszty.

Każdemu wedle zasługi. No ale nas to nie dotyczy. My, to znaczy ja i moi niewątpliwie wyjątkowi Czytelnicy, trzymajmy się ciepło bez względu na wszystko – byle zleciało do następnego Sylwestra!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 117

Dodaj komentarz »
  1. To już było:
    http://www.youtube.com/watch?v=pSecCji1Gc8
    ale dziękuję i życzę zdrowia.

  2. Ileż to razy zostałem wspomniany! Dziękuję !!!

  3. 2013
    __________
    Panu Profesorowi wszystkiego co najlepsze — mam nadzieje, ze jest jeszcze cos na tym
    swiecie
    Sobie, bym myslal klawiszami komputera, poniewaz moj umysl czesto nie wie o czym moje rece pisza a czasami bym popelnial glupoty, poniewaz trudno byloby wyobrazic, by cokolwiek inteligentnego moglo sie zdarzyc bez nich.

    ozzy & Miss Li http://www.youtube.com/watch?v=58nmD7Yu1Og

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ja też życzę SOBIE wszystkiego najlepszego.
    Przy okazji Gospodarzowi, któremu często się podlizuję, a On nic! Oraz jego Gościom, choć nie wszystkim w równym stopniu. Chyba mi wolno.
    Kierując się prywatą, pozdrawiam noworocznie w szczególności: ozzy’ego, Lewego (dawno „nie widzianego”), Matyldę, Werbalistę, Polonię-Sawę, Marit, bibę, kozetkę, Kota Mordechaja, a nawet jasnego gwinta. Jeśli pominęłam kogoś z mojej nie tak znowu „krótkiej listy”, to proszę o wyrozumiałość.
    Feralna końcówka w numerze nowego roku może się okazać na zasadzie a rebours całkiem OK. Wystarczy zastosować trochę sztuczek magicznych.
    Mówię to odpowiedzialnie jako czarownica będąca w posiadaniu czarnego kota oraz eleganckiej miotły
    do przemieszczania sie w wirtualu.

  6. mag
    dzięki. Nawzajem.
    Lewy – wróć!

    Panie Profesorze, jest Pan bezwstydnie samolubny. Pozdrawiam i życzę najlepszego 🙂

  7. Trzynastka w judaizmie nie jest w zaden sposob feralna.

    Zycze wszystkim Najlepszego w 2013 Roku !

  8. Gospodarzowi i Wszystkim INNYM pomyślności….
    I przestrogę- „Sekret kardynała Richelieu”…..
    http://www.youtube.com/watch?v=seg-2BXMPpc

  9. Szczesliwego Nowego Roku, Gospodarzowi i Gosciom

  10. Wszystkiego dobrego!
    Pięknych marzeń do zrealizowania, ambitnych i nieambitnych celów do osiągnięcia, radości i dystansu do świata i samych siebie, albowiem „błogosławieni, którzy umieją się z siebie śmiać – nigdy nie zabraknie im powodów do radości”.

  11. Kocham Pana, Panie Hartman 🙂
    Happy new year

  12. Lista oczekiwanych powrotów:
    Lewy & Jego Adwersarz, Ewa 1958, Magistra, Aleksandra ………….

  13. @mag
    Ci bardzo dzięki za ciepłe słowa noworoczne. Fakt, że kiedyś podpisywałam się biba, ale z rok temu zmieniłem płeć na bib. Chciałem być trendy… Twoja niekrótka lista jest wporzo, ale brak mi na niej kilku co najmniej nicków, których lubię czytać. Ale też brak mi np. Falicza, Muratora, Sławomirskiego, Levara… Wszak miłować trzeba i nieprzyjacioły swoje! życzyć im najlepszego jest w naszym interesie.
    Profesorowi – wytrwałości oraz takiej regularności w odnawianiu wpisów jak dotąd, podziwiam.

  14. Życzę Panu psorowi szczęśliwego roku 5773.
    Sobie życzę by w roku 2013,5773,1428,…ziściły się proroctwa Lema „papyrolyzy” a właściwie,współcześnie, „datalyzy”.By szlag trafił wszystkie DB oraz systemy niewolące ludzi a Sachs&Goldman et consortes poszli na żebry.By Iron Dom strzelał tylko kapiszonami,ajatollachowie wszystkich maści zrzucili szaty liturgiczne i popełnili zbiorowe seppuku ,młodzi kopulowali skutecznie a Wisła przestała śmierdziec okrutnie…
    I wówczas nastał by czas na rozważania o prawdziwej etyce dla prawdziwych ludzi..

  15. bib
    To ja już zgłupiałam, jak jest z ta twoja „pcią”.
    Pozwolisz, że będe cię traktowac, jak faceta. Jakoś mi poręczniej.
    Bardzo szlachetne jest twoje wezwanie do „miłowania nieprzyjaciół naszych”. A ja na prawdę staram się starać.
    Przez delikatność nie wymienię więc osób/nicków, co do ktorych ta trudna sztuka mi się nie udaje.
    A ciebie jak najbardziej pozdro.

  16. @mag 30 grudnia o godz. 14:46

    Dzięki za nominację do oskara. Zgadzam się też z bibem, że należy życzyć wszystkiego dobrego wszystkim tym, którzy w sposób kulturalny nie podzielają opinii Gospodarza i jego sympatyków, bowiem w konfrontacji z nimi masz dopiero możliwość odsłonić swoje całe czarownicze piękno. I oczywiście twoi blogowi przyjaciele są też i moimi. A także wielu, wielu innych. My oscar for the Best Original Score goes, however, to Jan Hartman.

    wychodzi z ciebie całe piękno czarownicy.

  17. @mag 30 grudnia o godz. 14:46

    Przepraszam za jakąś przekorną kaczkę, która mi się nieoczekiwanie pojawiła. Czyż to znak, że 2013 będzie Rokiem Kaczki ?

  18. Z litanii widzę, że Gospodarz tylko do wiadomej korporacji pije, a ja to bym chciał wszystkim ludziom dobrej woli życzyć na Nowy Rok najlepszego, a przede wszystkim polskim katolikom: odważnym, mądrym, dobrym i uczciwym – Szczęśliwego Nowego Roku!

  19. Pust’ wsjegda budiet sołnce, pust’ wsjegda budu ja … wszystkiego ok ok w roku węża … być może tego od drzewa mądrości, oby

  20. mag:
    Nie zamierzalem tego poruszac, ale jezeli nalegasz o tych zyczeniach, rozpisujac sie o przyczynach swojego zachowania.
    Przesylac zyczenia jednym („przyjaciolom”) i publicznie pomijac innych („wrogow”) jest troche, moim zdaniem, sztubackie. Spotykam sie z tym w Ameryce Pln, gdy mlodociany Amerykanin/Kanadyjczyk pojawia sie rano w pracy i wchodzi/wychodzi do wspolnego pokoju nie mowiac slowa, ignorujac ludzi tam siedzacych. Gdy pojawiaja sie jego znajomi („friends”) rzuca sie im prawie na szyje.

  21. Panie Profesorze w Nowym Roku życzę Panu teki ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Nauki i Kultury . Życzę Panu , sobie i wszystkim Pana Czytelnikom aby miernoty , konserwatywna prawica i inni oszołomi nie zasiadali w rządzie . Aby rządzono w naszym imieniu a nie nami . Przede wszystkim życzę Panu zdrowia …tego nigdy za wiele .

  22. W końcu w każdym z nas siedzi kawałek wrednego karzełka i ziarenko wielkości. Każdemu według potrzeb – od każdego według jego możliwości. Nie tak to było panie Profesorze? Sobie życzę częstego czytania Pańskich przewrotnych tekstów. Mnie to bardzo dobrze robi. Panu też?
    Wszystkiego dobrego Gościom tego domu i jego Gospodarzowi.

  23. Na tej liscie znalazlem tylko jedno zyczenie dla siebie: utracjuszom – drogich zbytków!
    Powtarzam to samo mojej Starej niemal codziennie, ale ona predzej sobie kupi Manola B. niz da Kotu obrozke z brylantami. Kiedys mi nawet przywiozla podrobke z Ameryki – z miejsca widac bylo, ze sztuczne i wygladalem na dachu garazu jak ten… no… gej, uprzejmie to ujmujac.
    Panu Profesorowi w Nowym Roku zycze zeby sie jak najwiecej narazal antysemitom. Moze byc? 😈
    A Panu Prezesowi zycze aby mu ktos ladny kaftan bezpieczenstwa uszyl. I w nim trzymal. A wtedy juz bede KOMPLETNIE szczesliwy, nawet bez brylantowej obrozki. 😈

  24. PA2155
    Cóż w tym „sztubackiego”, że do jednych czujesz miętę, czy jak to zwał, a do innych niekoniecznie?
    Jeśli tych „innych” nie urażasz, nie okazujesz im ostentacyjnie niechęci, wymieniając ich po nicku (bo TU wszyscy jesteśmy anonimami), jako tych, którym nie składasz specjalnych życzeń, to co w tym nagannego?
    Nie jestem hipokrytką, więc nie ukrywam, że -oczywiście- wolę np. Matyldę, czy kozetkę niż ciebie (z całym szacunkiem), bo z nimi lepiej się rozumiemy i zgadzamy w wielu sprawach.
    Zyczę ci specjalnie i oddzielnie wszystkiego dobrego w nowym roku, byś nie posądzal mnie o niedobre intencje, z mała prośbą – postaraj się być wobec mnie, a raczej tego co piszę, mniej napastliwy. Mam bowiem wrażenie, że często po prostu się czepiasz o jekieś duperele.

  25. mag:
    Dziekuje za osobne zyczenia, ale czuje sie dziwacznie niezrecznie, ze je jakos od Ciebie wyblagalem lub wyzebralem. Nie bylo to moja intencja, bron boze. Zyczenia odwzajemniam.
    Co do lubienia i nielubienia personalnego- to Twoja sprawa i nie zamierzam w to ingerowac. Tez mam swoich faworytow, tych, ktorych cenie i nie lubie i tych, ktorych nie lubie po prostu.
    A dyskusje sa tylko dyskusjami, obojetnie czy w stylu imienin u cioci, czy tez klubu bolszewickiego.
    W poprzednim wpisie bylo raczej o obserwacjach ogolnych z natury.

  26. Kocie Mordechaju!
    Twoja stara ma rację.
    Jak znam koty, to wcale im dobrze nie służą obrózki ozdobne. Nawet te z „bryliantami”. Jesli maja gumke wszytą, to się rozciągają i jest duże prawdopodobienstwo, że kot się nie udusi, przełażac przez jakiś płot, ale może się zawiesic bardziej nieszczęsliwie. Są takie, co się rozpinają (na zatrzaski), ale przeciętny kot wolny, czyli wychodzący, taką obróżkę szybko zgubi.
    Nie polecam tez obróżki z dzwoneczkiem, bo jest wprawdzie humanitarna, ale z punktu widzenia ptaka, którego strzega przed kotem. Sam kot, przynajmniej mój Otello, dostawał wręcz szalu z powodu dźwięków dzwoneczka i musiałam go uwolnic od tej pieprzonej obróżki.
    Zyczę ci KOCIE M. po prostu dobrego żarełka, dużo słoneczka na tym twoim dachu garażu, co byś się mógł wygrzewać do woli, no i od czasu do czasu jakiejś fajnej laseczki. Zakłdam, że nie jesteś kastratem.

  27. ……. a co pożyczysz pluszowym?…… :O

  28. Szkoda ze i profesor popadl w ten szablonowy i pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia obyczaj klepanie paciurkow na koniec grudnia.

    I to „Boze narodzenie” (jaki to bog z tego mitycznego Jeszui, po prostu bekart) no i ten „Szczesliwy nowy rok” nic nie znacza i na nic wplywu nie maja. Ile razy rozni zyczyli nam by rok byl szczesliwy a nie byl?

    Wiec po co?

  29. No wiec wytlumacze Ci tak, Mag. Obrozki, ktore same sie rozpinaja jesli mocniej szarpnac galezia, to ja nosze od wczesnego kociectwa. Owszem, poczatkowo byly to obrozki z dzwoneczkami, ale te tak mocno dzialaly na nerwy domownikom, zas ptaki w naszej okolicy sa chyba gluche od urodzenia i kompletnie nie slyszaly jak sie skradam, ze Stara te pinkwolone dzwoneczki w koncu zlikwidowala, Na obrozce nosze jedynie medalik z imieniem, adresem i telefonem oraz taki elektroniczny dzyndzyk, ktorym otwieram sobie klapke, jak wracam ze spaceru. Klapka na dzyndzyk zostala zainstalowana wtedy, kiedy sie okazalo, ze noca odwiedza nas rozny okoliczny element, aby sprawdzic moja miske. Nie zal mi jedzenia dla biednych i zagubionych, ale ja po kazdej ich wizycie dostawalem istnych palpitacji, wiec Stara sprawila mi klapke na dzyndzyk i teraz nikt bez dzyndzyka nie wejdzie. Moj bl.p. brat Pickwick tez taki mial.
    Ja bez obrozki czuje sie jak bez makijazu czy wysokich obcasow. A skoro juz je nosze (obrozki znaczy) , to poprosze aby byly ladne. Wiec Stara znajac moja slabosc do obrozek ze sklepu Selfridges (bardzo drogi) jest zawsze on a look out. Stad proba wlozenia mi na szyje tej peda… gejowskiej, amerykanskiej obrozki. Szylkretowa na dachu garazu dostala drgawek ze smiechu jak sie w tym zjawilem. Czulem sie upokorzony. Wiec teraz nosze wytworna niebieska (do niebieskiego futra) albo nie mniej elegancka czerwona. Ale mysle, ze gdyby Stara szarpnela sie na obrozke z prawdziwymi dyskretnymi brylancikami, to tez bym nosil. Ale ona ma pusto w glowie i dba wylacznie o siebie. Niestety, trzeba to brutalnie powiedziec. 👿
    Co zas dotyczy kastracji, to im mniej bedziem o tym mowic tym lepiej. To jest sfera prywatna.
    Zycze Ci, Mag oraz Otellu , dostatniego, obfitego w bazanty i lososiowy kawior Nowego Roku. A komu nie zycze temu nie zycze i on wie kim on jest . 😈

  30. Zgodnie ze swoja tradycja Pan Profesur powkladal nas do szufladek i pozawieszal szyldziki.
    (Czyzby taki akademicki syndrom proby porzadkowania swiata…?
    Zludny i ryzykowny).

    Jakie to proste….

    Gorzej dla Pana Jana jezeli ktos jest wszytkimi tymi osobami (lub paroma z nich) na raz co jest normalne i jak najbardziej ludzkie.

    Swiat;
    … prawicy i lewicy
    Zydow i Polakow
    wierzacych i ateistow
    madrych i glupich
    odwarznych i tchorzliwych – latwych recept i prostych wyrokow
    zawalilby sie jak domek z kart w zderzeniu z rzeczywistoscia.

  31. A ja Panu życzę jednego: aby Pan wstał z kolan i nie kadził władzy. Człowiek ma jakąś tam godność i nie powinien tak nieustająco klęczeć.

  32. PSALM 36 O przewrotności człowieka i Bożej Opatrzności W głębi serca bezbożnika jest myśl o występku, w jego oczach nie ma bojażni Bożej, bo schlebia sobie w swoich oczach, że sam dostrzeże grzech i go znienawidzi. Jego słowa to fałsz i nieprawość, przestał już czynić dobrze i roztropnie. Leżąc na łożu knuje niegodziwość, wkracza na złą drogę, złem nie gardzi. Panie ! Twa łaska sięga aż do niebios, a Twoja wierność do samych obłoków. Twa Sprawiedliwość – jak najwyższe góry, Twoje Prawo – niczym wielka głębia, ocalasz, Panie , ludzi i zwierzęta. Boże, jakże cenna jest Twoja łaskawość ! Dlatego ludzie chronią się w cieniu Twoich skrzydeł. Sycą się obfitością Twego domu, poisz ich strumieniami rozkoszy, bo u Ciebie jest żródło życia,a w Twojej światłości oglądamy światło. Zachowaj Twoją łaskę dla znających Ciebie, a Twoją sprawiedliwość dla prawych sercem. Niech nie podepcze mnie noga pyszałka, niech nie wygania ręka bezbożnego. Tam oto upadli złoczyńcy, zostali powaleni i nie mogą powstać.

  33. oj modlitwą Okudżawy pojechał Pan Fantastycznie – z całego rozumu i serca – najlepszego!

  34. A ja bym jeszcze dodał: różnym czepialskim kompleksiarzom, czepcie się tramwaju;
    katolikom, aby się zajęli sobą i swoimi pasterzami; a wszelkiej maści durniom, aby, choć niestety jest ich więcej, czuli zmasowany odpór mniejszości. Ten kto ustępuje głupocie, ponosi winę za jej rozprzestrzenianie się w tempie kosmicznym. I to życzenie dla rozumnych – aby tępili głupotę w każdej postaci.
    I jeszcze raz dla wszystkich / oprócz wierzących w życie pozagrobowe jak Emi np./ :

    Dopóki żyjesz, jedz i pij – po śmierci już nie będziesz miał żadnej radości.

  35. atalio
    A ja ci życzę mniej godności, a więcej poczucia humoru.
    „Jajcarz”prof. Hartman (sorry, profesorze) na kolanach przed władzą?!
    Obśmiałam się jak norka.

  36. mag
    31 grudnia o godz. 10:17

    Poczucie humoru? Twoje wystarczy za nas dwóch. Ale, ale, masz kapkę racji, przecież ta cała litania Hartmana (tchórzliwym, podłym itd.) dotyczy Tuska, toż to o nim, o Tusku. No, teraz się, magu, widząc odwagę Hartmana w kpieniu z władzy, pośmiej jak 1001 norek.

  37. ” Człowiek ma jakąś tam godność i nie powinien tak nieustająco klęczeć.”
    Czy to ateisci sie budza ze snu bozonarodzeniowego czy to jakies moje halucynacje od nadmiaru ( tu wpisac prosze co sie komu podoba )?
    Czy zyczylbym sobie w (N)owym roku uslyszec od kogokolwiek ? ;
    Przestalem(am) chodzic do kosciola , w sensie symbolicznym , bo moja calkiem przyzwoita godnosc osobista mi na to nie pozwala.
    Dlaczego nie? Raz sie zyje.

  38. atalia
    Ponieważ jestem czarownicą, a nie mag -iem to mówię Ci – a kysz!!!
    Tylko tyle.
    Z głupotą i czyimś zaślepieniem nie da się dyskutować, co słusznie zauważa sugadaddy.
    Pozostaje się śmiać.

  39. Lubię to

  40. Ha ha 🙂 Pana blog uzaleznia a wiec, do siego!

  41. Jako megaloman ( reszta epitetow niezbyt mi pasuje) ( wymieniony , ze tak po.. napisze wlasnorecznie przez pr. profesora) , zyczylbym sobie aby znikneli wreszcie w NR z internetu , pewien polnagi p….t ( jakos nie moge znalezc lepszego okreslenia ale moze to moje jezykowe uposledzenie ) , pani Magda G. a takze naduzywane wyraznie slowa „gigantyczne” i „niesamowite”

  42. Oby ten Nowy Rok był jak najlepszy dla Pana Profesora i Blogowiczów

  43. cytat p.Falicz :
    Jednym sie wszystko kojarzy sie za przeproszeniem z dupa –
    innym natomiast z Kaczynskim.
    Pani kocha Zydow a ja wole lysych.
    …………………………………….
    No Panie Falicz i znow Pan spudlowac,bo moj maz jest lysy i
    pierwszy „chlopak“ prof. z polskiego uniwersytetu .
    Kto da i ma wiecej !
    Pech gehabt jak mowia Niemcy /nie bede Pana oczywiscie posadzac
    o budowanie domow tylko dla lysych muzulmanow ,a fe …/
    I prosze sie zachowywac ,bo bedzie Pan lysy… i nareszcie
    nauczy sie kochac samego siebie …ku dobremu..!
    Nawet z tego zaparcia nie potrafi Pan wyksztucic zyczen dla bliznich ..
    Nie sa lysi ?ku dobremu p.Falicz …ku dobremu…
    Dosiego Roku …!!
    A jak szanownemu Panu nie podoba sie kogo kocham ,to Pan mnie moze ..
    /to takie niemieckie powiedzenie/ ..powiedzialam w razie“potrzeby“
    tez niektorym Niemcom,Sie können mich mal !!

  44. Panie Profesorze… życzę, by w tym nowym roku choć jedna osoba więcej nad tych, którzy z Pana myślami się dziś zgadzają, Pana odkryła, zrozumiała i doceniła…

  45. mag
    31 grudnia o godz. 11:01

    Podziwiam twoją samokrytykę! Na pewno wiesz dobrze po sobie samym, co piszesz, cytuję: „Z głupotą (…) nie da się dyskutować”. Skoro tak o sobie twierdzisz, to i przestaję z tobą dyskutować.

  46. atalia
    Howg!
    Nie ma to, jak odbijać piłeczkę, na zasadzie – to ty jestes glupi/a.
    Raz jeszcze przypominam, nie jestem mag(iem) czyli facetem, ale czarownicą.
    Uważaj, bo mogę rzucic na Ciebie „zły urok”, co u progu roku z końcówką „13” jest sczególnie niebezpieczne.

  47. A rzucaj, rzucaj, wyrzucaj, wrzeszcz, a kysz itd. gróź, strasz.

    Mógłbym napisać o tobie – na zasadzie rewanżu – np. tak: czego się można spodziewać po magu, uczniu Macierewicza? Typowe dla pisowców zachowania akurat u maga mnie nie dziwią.

    Jednak tak nie napiszę, nie będę się zniżać do twojego poziomu.

  48. atalia
    31 grudnia o godz. 18:53,
    hej, coś Ci się chyba poplątało 😯
    porównywanie mag do pisuarów, to jakieś szleństwo 👿

  49. A moglabys , mag, podjac noworoczne postanowienie, zeby sie nie wdawac w rozmowe z maloletnimi debilami?
    Chociaz, z lapa na sercu, mnie sie tez zdarza. 😈

  50. Kot Mordechaj
    Upodobania Sz.p. m maja wydaje sie jakis szerszy „fundament”. Tu nie tylko o malolatow chodzi ale ‚ de gustibus et coloribus non est …’
    Jak powiada madrosc ludowa ; jeden lubi pomarancze drugi … ale co ja bede kota pouczal . Koty to juz tam swoje wiedza. Wg pewnego(prawdziwego) hrabiego;
    Diabelnie trudno jest klamac kiedy czlowiek nie zna prawdy.
    Do siego.

  51. Kocie Mordechaju, Matyldo
    Opadły mi wszystkie odnóża po wymianie „myśli” z tym „małolatem debilem” (Kocie, ale dlaczego uważasz, ze to małolat?!)
    A już chciałam pięknie pożegnać się ze starym rokiem, rozdając miłe słowa, uśmiechy itp.
    Nie daje się!!!
    Chyba jednak podejmę noworoczne postanowienie i „nie będę sie wdawac/zadawać” z kim nie należy.
    Czego i Wam życzę oraz piję Wasze zdrowie, winkiem póki co.

  52. Bo tylko mlodociani kretyni odpowiadaja: sam jestes gupi!

    Lepeszego Nowego Roku niz ten ustepuhjacy!

  53. Kot Mordechaj
    „Bo tylko mlodociani kretyni”
    Nie bylbym taki pewny. „Znam” jednego ktory zdaje sie byc wiekowym , jezeli wierzyc temu co pisze a odpowiada tak samo czyli kretyn ktory byl k. jest nim i bedzie . Tbbnt
    Ps. U mnie brakuje jeszcze z 6 h z okladem wiec popijam Cuv.L. Andes.

  54. Matylda
    31 grudnia o godz. 18:59

    Nigdzie nie porównałem maga do pisuarów, napisałem zaś, że mógłbym go porównać do Macierewicza, ale nie chcę się zniżać do jego poziomu.

    Teraz się jednak zniżam do poziomu maga i piszę wprost: mag mentalnie niczym się nie różni od Rydzyka, Ziobry, Macierewicza i Kaczyńskiego. Mag jeden jest jak oni czterej.

  55. Kot Mordechaj
    31 grudnia o godz. 19:17

    Wolę być mao letnim debilem, niż skretyniałem wapniakiem, jak ty.

  56. olborski
    31 grudnia o godz. 22:23

    Olborski pisze o sobie, trzeba mu wierzyć.

  57. mag
    31 grudnia o godz. 20:20

    Kopniaki, jaki mi od początku dajesz, nazywasz wymianą myśli? Słusznie więc zauważasz, że odpadły ci odnóża, bo odnóżem jest twa głowa.

  58. No to atalia porozstawiał wszystkich po kątach, czyli przywołał do porządku.
    Do porządku w Roku Wiary przywoływał dziś wiernych arcybiskup Dziwisz w ramach życzeń noworycznych, posiłkując się też słowami B16.
    Otrzymaliśmy kolejny przekaz w klasycznym stylu kościelnej nowomowy.
    Tradycyjnie było o rodzinie tradycyjnej wiadomo czym zagrożonej.
    Mam pewien kłopot z interpretacją apelu hierarchy chyba skierowanego do pasterzy:
    „Niech kościół pełni służebną rolę wobec narodu”. Czy przypadkiem praktyka nie dowodzi, że jest dokładnie na odwrót?
    Poza tym chciałabym wiedzieć co to oznacza „prawda o Bogu i człowieku”, którą kościól ma głosić.

  59. Stary minął – zaczyna się NOWY
    A nie uważacie szanowni że parę osób na tym blogu ŻYJE TYLKO PO TO BY DAĆ ODPÓR swym wrogom rzeczywistym czy urojonym.
    Panu Faliczowi chciałbym przypomnieć // jeśli ON kiedykolwiek zapomniał o winach CUDZYCH oczywiście ze podziały dokonał przed czasy już chyba Majakowski pisząc – każdemu mądremu pieczątkę na łeb . . . . dalej cytować nie trzeba.
    No ja TU rzadko bywam z uwagi na na CAPTCHA choć czytuję ,ale AŻ DECH MI ZAPARŁO że objawił się talent niepospolity w staro-nowym roku.
    Ktoś kto nawet doświadczonego dachowca// bez urazy bo to w uznaniu zasług//podrapać chciał.
    Zresztą drapano na prawo i lewo.
    Jak się skończyły te uprzejmości ?? wiadomo.
    Teraz będą biadolenia WSZYSCY PRZECIW MNIE.
    Mnie zawsze teściowa mowiła ZOBACZ CO TEŻ KOT DO DOMU PRZYNIÓSŁ // to nie o szanownym Mordechaju//- bywało że przynosił pchły lub co gorsza kleszcze czego p.Hartmanowi nie życzę.
    uklony

  60. Bulat Okudzawa
    Modlitwa

    Dopóki ziemia kręci się,
    dopóki jest tak, czy siak,

    Panie, ofiaruj każdemu z nas,
    czego mu w życiu brak:
    Mędrcowi darować głowę racz,
    tchórzowi dać konia chciej.
    Sypnij grosza szczęściarzom (przekł. dosł. „szczęśliwym”)
    i mnie w opiece swej miej.
    ….
    Władzy spragnionym uczyń,
    by władza im poszła w smak.
    Hojnych puść między żebraków,
    niech się poczują lżej!
    Daj Kainowi skruchę,
    i mnie w opiece swej miej.

    Profesur mlodym jest byc moze nie wie albo nie pamieta… ale cos sie wyraznie obilo o uszy…

  61. atalia
    1 stycznia o godz. 9:18,

    wygląda na to, że mówimy o dwóch różnych osobach. Ja mówię o @mag, która jest kobietą. Powiem więcej: @mag jest damą, a to zjawisko coraz bardziej rzadkie w naszym świecie. Stali bywalcy blogów Polityki mogli łatwo zauważyć, że @mag jest jedną z najbardziej koncyliacyjnych komentatorek. A przy tym jest osobą o wyraźnych własnych poglądach, obdarzoną poczuciem humoru i polemicznym temperamentem. Z niebagatelnym życiowym doświadczeniem.
    Nie podzielam wszystkich poglądów @mag. Zdarza mi się wchodzić z nią w spór. Ale nigdy nie zostałam przez nią potraktowana niegrzecznie.

    Nie wiem co Ciebie dotknęło. Jaka wypowiedź @mag. Ale jestem przekonana, że sprawę można wyjaśnić grzecznie i spokojnie.
    W nowym roku życzę Ci spokoju, poczucia humoru i dystansu w podejściu do całego tego ludzkiego zgiełku 🙂

  62. Nie wiem co Ciebie dotknęło Kocie Mordechaju ?
    „Elementarna kultura i poczucie przyzwoitości ” nakazuje mi przestac sie domyslac .

  63. Matyldo,
    dziękuję. Az się zarumieniłam z zażenowania, ale twoja interwecja w mojej sprawie skłania mnie do odpowiedzi atalii, choć miałam juz sobie odpuścić.
    Co z tego wyniknie, nie wiem.
    Atalio,
    chcę zakończyć idiotyczną i niemiłą wymiane zdań między nami, która opiera się na nieporozumieniu.
    Otóż problem w tym, że jesteś chodzącą śmiertelną powagą, a ja takie balony lubię przekłuwać, bo nie trawię patetycznych słów i gestów. Chyba mi wolno.
    To nie moja wina, że nie „chwytasz” ironii, żartobliwej gry słów itp.
    Domyślam sie, że mogły cię urazić słowa o „głupocie i zaślepieniu”. To była reakcja na twoją akcję-napaść (31-12-g.10:17) świadczącą, że nic nie zrozumiałeś z mojego wcześniejszego, ironizującego wpisu.
    Ze skruchą przyznaje, że trochę się zagalopowałam, za co przepraszam.
    A z to czarownicą to, oczywiście, były żarty. Co ja na to poradzę, że ty wszystko bierzesz dosłownie.
    Na prawdę szczerze ci życzę, podobnie jak Matylda, większego dystansu do siebie samego i do „całego ludzkiego zgiełku”.

  64. No, to się mi doskonale zaczyna Nowy Rok! Dopadła mnie koalicja pisiaków – mag, Matylda, olborski itd. Jak przystało na klasycznych pisiaków mentalnych najpierw atak personalny, sugerowanie głupoty i zaślepienia polemiście. Potem – gdy piszę, że mogę tak samo zaatakować personalnie – to nazwanie polemisty debilem. A gdy wreszcie odpowiadam tym samym, zniżam się do ich poziomu, to rechot, bo udowodnili debilizm.

    Tak właśnie postępują klasyczne pisiaki, gdy tylko wejdę na ich fora. Spotkać jednak na forum „Polityki” pisiaków, to rarytas.

    Pisiaki, magu i koalicja, tego mi trzeba było, proszę o więcej.

  65. Bardzo cieszę się ,że będzie Pan stałym felietonista „Polityki”. Lubie mądre teksty i madrych ludzi,a Pan do takich niewatpliwie należy.
    Tygodnik „Polityka” czytam /każdy egz./ od 1968 roku i nie jest mi obojetne kto i o czym w nim pisze . Pozdrawiam i życze zdrowia .

  66. atalia,
    czyli paragraf 22 🙄
    a na to nie ma rady, poddaję się, Twoja racja jest najtwojsza i niech tak zostanie 😉
    dobre życzenia nadal aktualne 😆

  67. Matylda
    1 stycznia o godz. 13:54

    Chcesz poszanowania dla swoich praw, ale takich samych praw kogoś innego nie uznajesz? Jak to nazwać:

    czyli paragraf 22, nie kapituluję, choć już wiem, że twoje jest twoje, a cudze ma być takie, jak twoje.

    Niczego ci nie życzę, bo niby z jakiej racji.

  68. Matylda
    Niestety, Kot Mordechaj miał rację.
    Łbem muru się nie przebije. Trzeba go omijać szerokim łukiem.

  69. Jeśli mag przekłuwać balon, to być dobrze. A jeśli ktoś taką samą bronią, jaką stosuje mag, posłuży się wobec maga, to być źle.

  70. Nie zauważyłem na blogu mojej ulubionej gwiazdy, Sławomirskiego, którego brak powoduje, że tętno życia blogowego gwałtownie więdnie.

    Czyżby ten poeta blogowy i menadżer z Doliny Krzemowej wyjechał bez laptopa na Hawaje żeby zdrowo się wypoćic w wilgotnym powietrzu wyspy?

  71. Jak wszyscy to ja tez… Złotych myśli w tym Nowym 2013 Panie Hartman! 🙂

  72. A żyjże i 100 lat Gospodarzu, albo 200, jak Matuzalem żyj długo nawet – jam Ci nie wróg. Bogaty też bądź aż do obrzydliwości, to i podatki będziesz płacił słuszne, może jakaś skromna ich część pożytek komuś uczciwemu przypadkiem przyniesie, zamiast tylko warstwie pasożytującej na budżecie, jak dotąd – kto wie, wszystko się może zdarzyć na tym najpiękniejszym ze światów. Musisz nam długo żyć, boś Ty przecież Ostatnią Instancją, do której odwołać się można na tym blogowej Polityki łez padole w kwestii wolności słowa – wszyscy inni wymiękli: red. Passent znowu cenzuruje, red. Szostkiewicz podobnie, obaj tną wpisy, aż świszczy, oczy zamykają i już ich nie ma. Tyś jeden pozostał, więc z twej uprzejmości skorzystać znów muszę, za co z góry dziękuję w imieniu tych, którzy dzięki Tobie będą mogli poznać niewygodną prawdę a la Al Gore, o naprawdę śmierdzącej aferze na samych szczytach władzy – tak jest, zaraz rzecz całą bez ogródek wyłożę.

    Otóż, wyczytałem w zapodanym u red. Passenta linku do skrupulatnie przemilczanych w mediach grudniowych uroczystości chanukowych w Belwederze, iż prezydent RP odpalający tam jak swój świece na menorze, której środkowy świecznik ma notabene kształt polskiego orła (sic!), został pod koniec tego przedstawienia – jeśli dobrze zrozumiałem – poproszony, aby… puścił bączka, zielonego pojęcia nie mam, z jakiej przyczyny owo pierdnięcie, za przeproszeniem, miałoby uroczystość uświetnić. Autor komentarza na stronie http://markglogg.eu/, na którym się w 100% opieram, pisze, że oglądając relację z imprezy miał wrażenie, iż uczestniczy w jakimś imbecylnym spektaklu. Trudno zaprzeczyć, także i moim skromnym zdaniem ta antypolska komedia bliższa była postmodernistycznym Saturnaliom, festum asinorum (hee-haw!), niż czemukolwiek innemu. Nie wiem czy Prezydent w końcu zaszczyt uczynił, ale skoro nie odmówił gościny całej tej złowieszczej czeredzie w budynku rządowym, to zakładam, że mógł zaszaleć, nie śmiałby chyba inaczej, gdyż sprzeciwiłby się wtedy życzeniu, a impreza w Belwederze pokazuje, że do sprzeciwu wobec braci starszych nie nawykł, raczej przeciwnie; mógłby się narazić zresztą na oskarżenie o antysemityzm, więc szach i mat, moim zdaniem wyjścia nie miał, jeśli nawet nie chciał, to musiał, taka gmina. Chyba żeby nie.

    Premier natomiast udziela się na Twitterze. Najpierw na Facebooku, oficjalnie wsparł mocodawców Zuckerberga, którzy zubożyli akcjonariuszy o jakieś 50% na dzień dobry – w telewizji pokazali Premiera pejsbookujacego, stąd wiem – a teraz na Twitterze. Spektakl analogiczny jak wyżej, mamy więc działania na podobnym poziomie, na najwyższych szczeblach władzy. Nie jest dobrze.

    Niedawno widziałem p. Premiera w TVN24 (bo TVP to chyba się brzydzi – co to za honor dla premiera występować w Telewizji Publicznej) jak mówił, że książki to on normalnie połyka. Szczerze mówiąc wolałbym, żeby zamiast połykać – czytał, wtedy nie dałby z siebie tak łatwo robić durnia. Gdyby istotnie czytał, a nie połykał, to miałby też szansę przeczytać takie na przykład, dość stare, profetyczne akapity, a potem zastanowić się, czy widzi jakieś podobieństwo do współczesnych realiów i co z tym gipsem ewentualnie zrobić:

    „FERMENT, WASNIE I NIEZGODA NA CALYM SWIECIE
    W całej Europie, a przy jej stosunkach i na innych ladach również winniśmy wywołać ferment, waśnie i niezgodę. Wypływa z tego zysk podwójny: po pierwsze utrzymujemy w respekcie wszystkie kraje. Wiadome, ze od woli naszej zależy wywołać zaburzenia, lub zaprowadzić ład. Wszystkie te kraje już przyzwyczaiły się do uważania nas za ucisk niezbędny. Po drugie: – przy pomocy intryg splączemy nici łączące nas z rządami wszystkich państw za pomocą polityki, traktatów ekonomicznych lub zobowiązań pieniężnych. Aby osiągnąć cel powyższy, musimy uzbroić się w wielki spryt w czasie układania i zawierania umów, lecz w dziedzinie tego, co nazywa się językiem urzędowym będziemy zachowywali taktykę wręcz odmienna; będziemy udawali uczciwych i ustępliwych. W ten sposób narody i rządy gojów, których nauczyliśmy patrzenia tylko na stronę zewnętrzną tego, co im proponujemy, będą nas uważały za dobroczyńców i zbawców rodzaju ludzkiego.

    CEL WZMOZONYCH ZBROJEN
    Wzmożenie zbrojeń, zwiększenie składu osobistego policji są nieodzownymi dopełnieniami planów wyżej wymienionych. Niezbędne jest doprowadzenie do tego, żeby poza nami, istniały we wszystkich państwach, tylko masy proletariatu, garść oddanych nam milionerów, policjanci i żołnierze.

    MONOPOLE; ZALEZNOSC OD NICH MAJATKU GOJÓW
    Wkrótce zaczniemy organizować olbrzymie monopole, zbiorniki kolosalnych bogactw, od których nawet znaczne majątki gojów będą zależne o tyle, ze zatoną wraz z kredytem państw nazajutrz po katastrofie politycznej. Niechaj ekonomiści rozważa doniosłość tej kombinacji. Wszelkimi sposobami powinniśmy podnosić znaczenie naszego Nadrządu, wystawiając go jako protektora, wynagradzającego wszystkich, którzy poddadzą się nam dobrowolnie.

    HANDEL, PRZEMYSL I SPEKULACJA
    Jednocześnie należny w sposób wzmożony popierać handel, przemysł, a głównie spekulacje, której rola polega na stanowieniu przeciwwagi dla przemysłu; bez spekulacji przemysł pomnoży kapitały prywatne, podniesie rolnictwo, uwolniwszy ziemie od zadłużenia, wywołanego przez pożyczki udzielane przez banki ziemskie. Należy żeby przemysł, wyssał z ziemi i prace i kapitały, oraz żeby przez spekulacje oddal w ręce nasze wszystkie pieniądze całego świata, a tym samym usunął wszystkich gojów do szeregów proletariatu. Wówczas goje ukorzą się przed nami, byleby wyjednać dla siebie prawo istnienia.” Kto to napisał, prorok jakiś, czy co?

    Już dziękuję uprzejmie za gościnę, nie będę więcej niepokoił.

  73. Goko, ależ z ciebie idiota!.

  74. sugadaddy
    3 stycznia o godz. 8:29
    …nie przesadzajmy ,on tylko zbaranial..
    Baranku bozy ktory gladzisz grzechy swiata !!!…/Umiluj nas Panie! /.
    Pozdrawiam

  75. ….Pani kocha Zydow a ja wole lysych…..pisze bez konca FALICZ. POzostaje pytanie, kogo kocha Falicz?

    ET

  76. absolwent
    2 stycznia o godz. 20:38 pisze, ze Ala ma worek, kto ma kota?
    ET

  77. Gospodarzu, ratunku!
    Proszę usilnie podrzucić coś nowego, bo „dyskusja” wyraźnie się wykoleiła.

  78. Witam Panie Hartma aby osiagnac sukces trzeba znac trzy zaczarowane slowa Prosze Przepraszam Dzekuje Zycze milego dnia

  79. Panie Profesorze
    Pozwalam sobie wkleić tu mój komentarz pod notką p.red.A.Szostkiewicza. Sprawa jest dla mnie tak bulwersująca, że chcę jak najwięcej ludzi zainteresować „yntelektem” posła Czartoryskiego i jego chrześcijańskim umiłowaniem człowieka;
    To coś, co mną wstrząsnęło.
    https://picasaweb.google.com/117058604526315789327/4Stycznia2013#slideshow/5829371956661328018
    Nie o takie oblicze Kościoła nam chodzi, jakie bez żenady prezentuje poseł Arkadiusz Czartoryski. Boże broń nas przed takimi katolikami! Nie dziwię się, e Ostrołęka tak wygląda, jak wygląda; że zniszczyli cmentarz żydowski, a teraz dewastuj cmentarz wojenny Armii Radzieckiej. Dlaczego zatem domagamy się ochrony naszych cmentarzy na ich terytorium? Ostrołęka – tak blisko do Europy i tak daleko?

  80. Jaruta,
    spokojnie, bo Ci żyłka pęknie kobieto 😉
    Wprawdzie youtubek mi się nie otwiera, ale to mała strata. Jurkowi i Orkiestrze byle youtubek nie zaszkodza. Nie jedną nagongę przetrzymał.
    Im bardziej kompromitują się oszołomy, tym lepiej. Nie wierzę, że grozi Ci jakieś bezpośrednie niebezpieczeństwo ze strony katolików.

  81. Matyldo – ni9e o Jurka – on sobie poradzi i wytrzyma. Chodzi o równie jak ja sędziwego Adama Bonieckiego, którego ciołek mieniący się „kATOLIKIEM” wpisał w setkach rzędów nazwiska w „krzyż satanistów”. I się chłoptaś nie wstydzi – więc ja chciałabym, żeby ludzie – prości, o prawicowych poglądach ludzie z Ostrołęki, wstydzili się głosować na p. Czartoryskiego. A jest się czego i kogo wstydzić.

  82. ET
    3 stycznia o godz. 15:04
    …jak widac p.Falicz skonczyl a Pan nie popusci ; uczucia i wiara sa
    osobista sprawa czlowieka ,nie podlega dyskucji i nalezy z tego szydzic .
    Mozna kochac psa i wierzyc w swieta krowe po hindusku i nicht do tego
    nic nie ma. Mam wiec nadzieje ,ze poniosla Pana zgubna ciekawosc ,bo o glupote Pana nie posadzam.
    Pozdrawiam
    ps.
    Polacy wymyslili sobie nowe prawo ;ja moge co chce ,a prawa sa dla
    innych .

  83. Obawiam się Jaruto, że wyborców pana Czartoryskiego z Ostrołęki raczej na blogach Polityki nie spotkasz. Księdzu Bonieckiemu też on nie straszny. Pewnie się po prostu za niego pomodli.
    Nie ma co głupoty konkretnych ludzi przypisywać wszystkim katolikom.
    Jakiegoś wikarego z Nowej Rudy też brzydzą „wstrętne czerwone serduszka” WOŚP. Ciekawe z czym mu się to kojarzy Na szczęście jego przełożony kazał mu oświadczyć, że są to jego prywatne poglądy. Konsekwencje „trudnego daru wolności”.
    Obok siebie na youtubkach i „Żywot Briana” Monty Paytona i satanistyczny krzyż Czartoryskiego. Wolność 😉

  84. Matylda
    4 stycznia o godz. 12:11
    o jej jak pania czytam to przypopomina mi sie przyjaciolka z piaskowncy ,
    ktora stale powtarzala ,cacy , cacy ,wszystko cacy …
    A co sie Pani Jurata wnerwia sie na naszych pseudo katolikow ,a wie pani ile na swiecie jest burdelow?…..
    Popatrz pani na yootubo to zobaczy
    pani tyle glupot ,tego napewnio nie ma w Watakanie .
    Istnieje Matyldo pojecie osob publicznych ,ani nie moga i nie maja
    prawa zachowywac sie jak dosc przecietni dosc niemadry /moze? /
    uzytkownicy Yootobu ,Facebook itp.
    Pan Czartoryski zrobil jedno , niekatolickie szmatlawe dziadostwo..
    a dziadowstwa nie mozna upiekszac ,bo dostaniemy tylko pomalowane
    dziadowstwo ,niestety,nic wiecej …
    Pozdrawiam
    ps. nie dyskutuje , choc Pania lubie , bo zachowuje sie Pani jak propagandysta …
    / trudny dar wolnosci ? …po sowiecku za holewe schowac /…

  85. Polonia-Sawa
    4 stycznia o godz. 14:40,

    wybaczam wspaniałomyślnie tę „propagandystkę” i piszę ryzykując obicie drugiego policzka 😉
    Po pierwsze primo: na głupotę nie ma lekarstwa. Na głupotę „wielkich” również. W tym pana Czartoryskiego.
    Po drugie primo: jeżeli ktoś zamieszcza dramatyczny wpis z odwołaniem się do troski o „oblicze Kościoła”, o które rzekomo nam chodzi – podkreślenie moje. To trudno mi odpowiedzieć w sposób mniej podniosły. „Trudny dar wolności” to zaledwie dolne C na tej skali.
    Po trzecie primo: jeżeli taki akt strzelisty ukazuje się na prześmiewczym blogu, którego autor tak zwanymi wartościami, w tym Kościołem, gumofilce sobie wyciera, to robi się cyrk.
    Po czwarte primo: jeżeli o „oblicze Kościoła” upomina się Komentatorka, która powszechnie deklaruje swoje desinteresmant dla religii, kościoła i szczyci się swoim cynizmem, to robi się cyrk na kwadratowych kółkach 😉

    W takim cyrku to ja mogę już robić tylko za zieloną małpę, żeby ugrać swojego banana 🙄

    Bardzo proszę, nie bij zbyt mocno. Najlepiej w tyłek, włożyłam grubą poduchę 👿

  86. Należy czytać ze zrozumieniem. Jaruta pisze:” Boże broń nas przed takimi katolikami!”
    I pisze słusznie. Zapewnianie Jaruty, przez Matyldę, że nic ze strony katolików jej nie grozi – w tym kontekście – jest bez sensu.
    A jeśli komuś się wydaje, że ta cała reszta, to pobożni, miłujący bliźniego chrześcijanie to jest w grubym błędzie. Oszołomy i inni fanatycy nie mieliby racji bytu bez poparcia większości. To nie tylko jakiś sugadaddy od dawna stwierdza, że Polska będzie normalna, kiedy nasi katolicy nawrócą się na chrześcijaństwo. Ostatnio w podobnym tonie wypowiedział się Stefan Bratkowski, który, bez wątpienia, autorytetem był, jest i pozostanie na zawsze; oczywiście dla ludzi myślących.

  87. sugadaddy
    4 stycznia o godz. 16:56

    Należy czytać ze zrozumieniem…
    Zgadza się. Wpis pana Czartoryskiego jest głupi i podły. Ale zwoływanie z tego powodu pospolitego ruszenia, na tym konkretnie blogu, gdzie chamstwo i głupota Wojewódzkiego i spólki urosła do rangi zbawczej. Przez osobę, która deklaruje się (blog Kowalczyka) jako cyniczka, dla mnie jest śmieszne. „Znaj proporcej mocium panie”.

  88. Matylda – strasznie mnie rozczarowujesz, Kobieto. Niczego nie rozumiesz? Nie ma dla Ciebie osób na tyle godnych szacunku (niezależnie od wyznania i poglądów) aby nie pozwolić ich gnoić publicznie? Ksiądz Boniecki zasłużył sobie na przyzwoite traktowanie swą głęboko humanitarną postawą dziennikarską (chociażby). Pan Czartoryski uderza w człowieka niemłodego i zasłużonego w bardzo podły sposób. I ja się na to nie godzę. Nie godzę się na troglodytę w publicznym dyskursie. Nawet w gębę nie można mu dać, bo nie ma zdolności honorowych. Nie rozumiesz, Matyldo? Smutne.

  89. Sorry, ale red. Passent dalej swoje 🙁 , wspomina na blogu o wciąż kojarzonym przez wielu w Polsce nazwisku Bristiger (Krwawa Luna – sadyzm, miażdżenie genitaliów, i te klimaty), a jak podałem link do artykułu prawdziwego profesora dla jeszcze lepszej orientacji w temacie, to ocenzurował i wpis usunął… Co w tym dziwnego, albo tajnego, że przedstawicielka żydokomuny była sadystką? Żeby taką tajemnicę Poliszynela cenzurować? To tak, jakby cenzurować opinie, że Ziemia jest okrągła. Nie rozumiem. Inni z jej gangu byli lepsi? Też coś, phi! Ktoś może wie, gdzie można znaleźć film dokumentalny TVP „Świat Luny?”

    Link do artykułu: bibula.com/?p=12826

    W TVN-ie wieszczą za Egipcjanami, że „ideologia syjonistyczna okazała się być porażką, a okupanci Palestyny powinni odejść i zrobić miejsce powracającym Palestyńczykom […] Każdy, kto potrafi odczytywać przyszłość, widzi, że temu projektowi została dekada, […] przyszłe państwo palestyńskie będzie ojczyzną dla muzułmanów, chrześcijan, żydów i druzów.”

    Czy to być może? Multikulti?

    Link do informacji TVN: tvn24.pl/doradca-prezydenta-egiptu-wieszczy-koniec-izraela-w-dekade,297637,s.html

    Już spadam. Wybacz Gospodarzu, to nic personalnego, po prostu sam muszę siebie czasem oszukać, że żyję w państwie wolnym i demokratycznym, gdzie swoboda wypowiedzi oraz światopoglądu jest jednym z podstawowych praw obywatelskich, dlatego skrobnę tu coś od czasu do czasu. Szczerze mówiąc, coraz bardziej chciałbym stąd wyjechać, choć nie wyjechałem poprzednio, ale nie ma dokąd, wszędzie na Zachodzie to samo. Może za Gerardem Depardieu oraz Brigitte Bardotte poproszę o rosyjskie obywatelstwo na stare lata, póki jeszcze bolszewicy nie wrócili tam do władzy… Eh, za biedny na to jestem…

  90. Matylda
    Niestety, Jaruta ma rację. Ma również rację suddady.
    Przywoływanie w tym kontekście Wojewódzkiego jest bez sensu. W jego przypadku „pospolite ruszenie” potępiające było jednak pewną nadgorliwością. Szło o głupi i chamski żart NIE ad personam. Gdy chodzi o p. Czartoryskiego pospolite ruszenie jest jak najbardziej na miejscu.
    Z ust szczególnego gatunku polskich katolików bezustannie i bezkarnie sączy się jad, którym opluwane są konkretne osoby, instytucje pożytku publicznego (bo niekościelne), np. WOŚP, tzw. media mętnego nurtu (bo nie rydzykowe czy poddane Kaczorowi), a wreszcie najwyższe urzędy w państwie oraz ich przedstawiciele.
    Gdy granice wolnosci słowa nie maja już zadnych granic ni kordonów, to jaki będzie następny krok ku „wolności”?

  91. @mag 4 stycznia o godz. 22:24

    Jaruta, suddady i ty macie rację. Sądzę, a przynajmniej mam nadzieję, że twoje argumenty przekonały Matyldę. Ale chciałbym stanąć po jej stronie w tym sensie, że nie oczekiwała ona takiej „pryncypialności” z wielu stron, traktując czartoryski temat z niezamierzoną chyba lekkością ducha.

  92. Zdjęcie z mojego bloga usunąłem bo Pan pPoseł złożył mi wyjaśnienia , że zdjęcie zostało zalinkowane do jego albumu zdjęć na Facebooku bez jego zgody . Mnie się to nigdy nie zdarzyło. Przyjmuję to wyjaśnienie . Zdjęcie z satanistycznym krzyżem i wpisanym w niego nazwiskiem księdza Bonieckiego zostało z profilu przez posła usunięte. Wisiało na nim kilka dni. Może pan poseł ma dużo obowiązków i tego nie zauważył ? Było minęło może zacznie uważać co publikuje i zamieszcza na FB .
    Niestety muszę potwierdzić informację Jaruty na tema postępującej dewastacji Cmentarza Wojennego Żołnierz Radzieckich w Ostrołęce. Pisowskim władzom Ostrołęki snu to nie zakłóca W końcu wielu uważa że prawie 11 tysięcy młodych żołnierzy spoczywających na ostrołęckim cmentarzu to okupanci.

  93. Niestety moje miasto od wielu lat stało się miejscem masowej prawicowej indoktrynacji. Szczególne zasługę ma w tym poseł Czartoryski. Na zawołanie gdy organizuje spotkanie np z Jerzym Robertem Nowakiem ma salę kina wypełnioną po brzegi młodzieżą spędzoną z okolicznych szkół. Niestety taka metoda działania bez względu na szkodliwość głoszonych prawicowo nacjonalistycznych przynosi w jego przypadku efekty . Już trzecią kadencję zasiada w Sejmie RP. Drugą kadencję sprawuje urząd Prezydenta jego kolega od pingponga. Tylko miasto jakimś dziwnym trafem traci kolejne dziesiątki milionów złotych dotacji unijnych , których miastu nie udaje się pozyskać. W wykorzystaniu, pozyskaniu i absorpcji unijnych funduszy jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc wśród miast na prawach powiatu. Tylko rzecznik UM gdy się go słucha ogłasza sukces za sukcesem.

  94. Sławo,
    Choćbyś napisał coś tak mądrego, że wszystkich by zatkało, to i tak za chwilę sam zadbasz o to, aby wszyscy mieli Cię za porąbanego obsesjonistę. Czerpiesz satysfakcję z bycia pogardzanym przez większość; przy tym jesteś sprzedajny i przekupny – pobratasz się nawet z kimś takim jak Gogo – wystarczy, że, oprócz Żydów, wyrazi on swoją nienawiść do tzw. komuny; pośrednio do Passenta etc.
    Moim zdaniem nie zasługujesz nawet na miano trolla.
    PS. I wcale mi Cię nie żal!

  95. @Matylda,
    Wiem, wiem; Ty „robisz” tutaj za „jedyną sprawiedliwą”. Przynajmniej tak Ci się wydaje.

  96. Z okazji nowego 2013 roku, silnie wzmożony uczuciami wzajemności, chciałbym niniejszym złożyć pisowskiej sekcie siewców złej nowiny, najserdeczniejsze życzenia wielu złych i bardzo złych dla sekty nowin, które dla zdrowej reszty społeczeństwa polskiego będą bardzo Dobrą Nowiną. I tej zdrowej reszcie społeczeństwa polskiego życzę szczęścia, pomyślności, zdrowia, pewnej pracy, ciągłości w spłacaniu kredytów, radości z życia, dostrzegania tego co dobre, a niekoniecznie tego co złe, abyście zdołali dostrzec fakt, że Polska nam z dnia na dzień pięknieje, jest coraz zasobniejsza i z przyjemnością odwiedzana przez zaskoczonych turystów z całego świata. Tym, którzy stracili pracę życzę szybkiego jej odzyskania, a w międzyczasie skutecznej ochrony socjalnej dla nich i ich rodzin. Bądźmy dumni z budowanych polskich dróg, modernizowanych kolei, odnawianych staromiejskich budowli, parków i ryneczków, z polskich przedsiębiorstw coraz liczniej wygrywających na rynkach z konkurencją. W wielu europejskich państwach jeżdżą już polskie autobusy miejskie, polskie pociągi i tramwaje. Nauczmy się cieszyć z tego, że nasz niewielki kraj odnosi widoczne sukcesy i zaczyna być pozytywnie dostrzegany w świecie. Ignorujmy medialnych zawodowych siewców złej nowiny, którzy raczą nas nią codziennie od rana do wieczora celowo nie dostrzegając dobrych wiadomości. Wyłączajmy wtedy odbiorniki, nie kupujmy takich gazet. Niech nasze życie biegnie w istniejącej rzeczywistości, która jest przecież inna od tej, którą nam przedstawiają zawodowi siewcy złej nowiny. Zdrowej reszcie społeczeństwa polskiego w nadchodzącym roku 2013 życzę wszystkiego najlepszego!

  97. Czyż nie czas by ,w roku 2013,spojrzec prawdzie w oczy ?

    Ostrołęka,Białystok,Łomża -praojczyzna Kaczyńskich,Lublyn,Rzeszów..ostoje polskości odwiecznej..w Imperii czy w CK…w części polskie,w części białoruskie,w części ukraińskie..czy Kraków.królewski ..germański i żydowski w części znacznej i zasymilizowanej częsciowo…stały się polem „masowej prawicowej indoktrynacji” jak stwierdza Marek..prawicowej ..znaczy odwołującej się do polskości odwiecznej z krzyżem łacińskim..bo pod tym znakiem…

    Czy nie czas by ta polskośc odwieczna prawicowa i narodowa do szpiku…
    zdecydowała się na secesję ?

    O Wawie nie wspominam ,bo ludnośc zasiedlająca w wiekszości składa się ze słoikowców najświeższych,różnej maści oraz słoikowców wczesno powojennych,
    robiących teraz za intelegencję żoliborską..częśc przedwojenna to mniejszośc do pominięcia.Ta ludnośc powinna uzyskac status „wolnego miasta” dla Wawy. Jedyne miejsce z lotniskiem międzynarodowym i jedyne miejsce w którym wiadomo komu wręczac skuteczne łapówki..

    Reszta Kraju ,wyzwolona z mitologii ,z wyborem losu wg własnego uznania ,mogła by liczyc na normalnośc .Z sukcesem lub bez..lecz z poczuciem własnego wpływu na ten los..

    Z Dziadów Kresowych,Rodziców warszawskich i śląskich,wychowany na Śląsku,
    bytujący w różnych miastach Polski (Kce,Wawa,Wrocek) i na świecie (Leningrad,NY)
    wk..ny coraz bardziej na niemoc w kształtowaniu losu progenitury i unurzanie w mitologii jak w kisielu krępującym myśli i działania..

  98. Jurganowy
    Jak się wszystko wymieszało w kisielu, to gdzie szukać tej Reszty Kraju?

  99. Panie Hartman.
    Zapomnial Pan o homoseksualistach, trudno na lamach nawet Polityki w sposob przyzwoity czegos im zyczyc. Sprobuje przenosni.

    Wyobrazmy sobie Mundial w Warszawie, w finale Polska i Rosja, (niewykluczone, ze ponownie Soviet Union) ostatnie minuty gry i ciagle jest 1:1.
    Rosjanin jest sfaulowany na polu karnym, jest wiec rzut karny dla Rosji (lub Soviet Union). Jedenastke bedzie strzelal Numer 10.
    Bierze rozbieg …. Strzela … I nie trafia w bramke !
    Stadion zamiera …
    I nagle 25 tysiecy (Russian Section) jednym, zgodnym glosem pod adresem Numeru 10:
    C .. j ciii w d..eeee ! (cwiczyli wymowe by Polacy zrozumieli)

    Pozostale 3/4 widowni (Polish Section) z uniesieniem po angielsku: Number 10 ! We love you ! Number 10 ! We love you !
    (by caly swiat wiedzial jak kochaja Polacy – wszystkich)

    Czy mozna to nazwac zyczeniem ?
    Bardziej marzeniem, zycze im (homoseksualistom) bycia Numerem 10 !

  100. mag
    5 stycznia o godz. 15:14

    Bidulko żoliborska spójrz na mapę…jeżeli potrafisz..
    Przecież brukselskie miody ,przy autonomii Wawy będą ciagle dostępne…
    Coraz mniej ,oczywiście,lecz jeszcze przez czas jakiś…

  101. Jurganowy
    Taki bystry facet, a nie wie, co to jest pytanie retoryczne.
    Tyle słów użyłeś, żeby dojść do oczywistego wniosku.
    Na razie ciesz się, bidaku, z tej autonomii, bo możesz chociaż jeździć w te i we fte.

  102. mag
    5 stycznia o godz. 17:43

    Na razie….
    ja bym wolał „by w te i we fte” można było długo..nie koniecznie „na razie”…
    Stąd, prośba pokorna,by żoliborska enteligencja i kaczyńskie patrioty,zjednoczone,oderwały się wreszcie w swej prawdzie niewzruszonej…

  103. jurganowy
    To ty wieszczysz ponuro (stąd to moje „na razie” pod twoim adresem).
    A co ja mam wspólnego z Kaczorem poza tym, że przez przepadek i on mieszka na Żoliborzu?
    Tzw. inteligencja żoliborska programowo na niego i ichni PIS (wraz z klonami) nie głosuje.

  104. mag,
    jasne,nie glosuje….
    lecz wspiera ..paciurki patriotyczne np: ..byś nie strzelał ..np …do zwierząt w dzień Świętego Sylwestra ..bo to je stresuje nadmiarowo..byś nie pożądał rzeczy ,które są zbędne..np..organów damskich (mój przypadek) lub męskich (chyba Tfój)….ograniczając tym samym wolną wolę osobniczą …i wpędzając w „prawomyślenie” ..To,akurat,jest prawomyślenie plarformerskie…Tobie bliskie….

    Pozwoliłem sobie na ekstrawagancję (extravaganza) ,by zmiękczyc co nie co ,spór zasadniczy…
    Trwam jednak na pozycji konieczności porzucenia mitów piastowskich,jagiellońskich i wszelkich innych (Batory i Wettinowie to epizody) i zastanowienia się wspólnie nad sensem trwania …język łączy..tyle jest nacji wspólnych językowo i różniących się politycznie..

  105. Jurganowy
    Nie miałam zamiaru wchodzić z tobą w żaden spór, bo nie widziałam powodu. Wydawało mi się, ze myślimy podobnie, sądząc po różnych twoich wpisach
    A ty nagle zacząłeś mi wmawiać, że jestem wielbładem.
    Jakieś paciurki, niestresowanie zwierząt w Sylwestra itp. Że niby ja to od tych rzeczy?
    Gdzie to wyczytałeś – w moich oczach? wpisach na blogach?
    Ale jak ci pasuje, czyli skoro wymyśliłeś sobie, że mam byc taką modelową emanacją wszystkiego, co budzi twoją niechęć, łącznie z Żoliborzem, to proszę bardzo!
    Mi nie ubędzie.
    P.S. A propos mitów bogoojczyżniach i całego tego kisielu, polecam ci świetną powieść Szczepana Twardocha „Morfina”. Ukazała się niedawno.

  106. sugadaddy
    5 stycznia o godz. 9:41,
    „robię” tu tylko i wyłącznie za siebie 😉

    Co myślisz @mag o takim sformułowaniu: „moim zdaniem @jaruta ma rację”? 🙄

    Wyraziłam swoje zdanie na temat zachowania pana Czartoryskiego. I wyjasniłam dlaczego melodramatyczny wpis @jaruty mnie śmieszy. Nie mam nic więcej, w tej kwestii, do dodania.
    Szanuję Państwa prawo do krytycznej opinii na temat mojego stanowiska. Co w żaden sposób go nie zmienia.
    Pozostaję z szacunkiem 🙂

  107. kozetka
    4 stycznia o godz. 23:27,
    10/10 albo 100/100 😆
    jak się podnosi wygłupy Wojewódzkiego, Dody, etc., do rangi cnót heroicznych. Kiedy chamstwo nazywa się „konwencją” a bluzgi typu „polski kołtun” usprawiedliwia gombrowiczowskim duchem …
    no, nie uchodzi… nie w takim miejscu, nie na takim bogu, … jakiś taki niesmaczny, że nie powiem dosadniej, przechył we wzmożeniu moralnym się robi…

    Marek
    4 stycznia o godz. 23:35 i dalsze…
    czyli masz okazję zrobić coś pożytecznego w swoim mieście, jak na faceta przystało. Nie wystarczy wypłakiwać się na blogach per procura, per jaruta… 😉
    Zwołaj kilku przytomnych ludzi i weźcie się do roboty, sama pisanina nie wystarczy 👿
    Życzę powodzenia 😎

  108. mag rozmydliła….
    nie mylic z rozmodleniem..
    należy wnioskowac,że ,pod pretekstem Twardocha ,opowiada się za pełną legalizacją marychy…..

  109. Jurganowy
    Znudziły mi się już twoje „dowcipy”.
    Przeczytaj sobie książkę, a jak ci się nie chce (25% ludzi z wyższym wykształceniem nie przeczytało w ubiegłym roku żadnej), to chociaż streszczenie w googlach. Wtedy pogadamy.

  110. Matylda
    Sama wywołałaś wilka z lasu. Skąd wzięłaś te „cnoty heroiczne” jakoby przypisywane Wojewódzkiemu.
    „Kołtun polski” to nie bluzg, tylko rzeczywistość. I takie stwierdzenie nie wymaga podpierania się Zapolską czy Gombrowiczem. Kołtun jest wiecznie żywy.
    Naprawdę uważasz, że taki pajac jak Wojewódzki jest równie groźny jak talib katolski, antysemita ( czyli kołtun polski), więc można ich porównywać?

  111. @mag

    tuz po polnocy —-Wojewodzki, masz racje, pajac i rzeczywiscie zachowal sie po chamsku i jak sie domyslam zaluje nieszczesnych wypowiedzi. Kiedys go tez objechalem za to, podobnie jak Monika Olejnik (lubie ja wbrew wielu talibom) ale Wojewodzkiemu to sia zdarzylo a talib/koltun jest niereformowalny jak niegdys real-socjalizm.

    pozdrawiam, ozzy

  112. 🙂
    a na dobranoc—–moj kolejny ulubieniec stand – up (po Howardzie Sternie) czyli KINKY FRIEDMAN – The Original Texas Jewboy

    http://www.youtube.com/watch?v=DA7tTXdjifc

  113. Pozdrowienia,
    ale text Bulata Okudzawy lepszy.

  114. mag
    5 stycznia o godz. 22:57

    Wydawało mi się, że proponowałam stonowanie wypowiedzi. Ale skoro tak to odebrałaś 🙁
    Czymże jest, jak nie cnotą heroiczną, samotne trwanie na straży polskiego honoru? Ten honor, niczem Bóg Poniatowskiemu, powierzył Wojewódzkiemu Hartman (23.06.2012; Kuba robi to z Dodą!)
    Na temat używania przymiotników odnarodowościowych, w kontekście perojatywnym, już dyskutowałyśmy. I doszłyśmy do porozumienia, że ociera się to o rasizm.
    Wszelkie etykiety, postawy i zachowania, które mają u źródeł brak szacunku dla drugiego człowieka można porównywać. Wszystkie są groźne i wcześniej czy później prowadzą do tragicznych skutków.

  115. Racjonalnie wyważonym jak najwięcej mądrych ludzi- wokół. Dziękuje Panu Profesorze za wszystkie teksty, które czytam z przyjemnością, tudzież inne formy dzielenia się z nami Pana Mądrością

  116. „Niechaj ten rok z pechową trzynastką …”

    Stanowczo protestuje !
    Urodziłam się dnia 13-go, miesiąca 13-go a z roku też możnaby ( przy pomocy dodawania) sklecić następną 13-tkę
    zatem nie może być ona pechowa. Stawiałoby to pod znakiem zapytania moje zycie oraz mój życiowy dorobek (czyli owoc żywota mojego , jezusmaria! )
    🙄

css.php