Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

25.08.2013
niedziela

Naprzód, Nowa Partio!

25 sierpnia 2013, niedziela,

JANUSZ, CZEKAMY! Janusz Palikot otworzył okna w dusznych pakamerach polskiej polityki. Jego Ruch odegrał wielką rolę, przywracając społeczeństwu wiarę w to, że również Polska może być otwartym, przyjaznym i nowoczesnym krajem. Jednak wiara to za mało. Teraz trzeba to zrobić! Młodzieńczy Ruch Palikota musi wyskoczyć z krótkich spodenek i stać się filarem poważnego ugrupowania, z którym roztropni i mądrzy Polacy naprawdę będą mogli związać swoje nadzieje. W polityce nie ma miejsca na sentymenty. Powiedzmy więc sobie szczerze: czas Ruchu Palikota dobiega końca. Zrobiliście wiele, dziękujemy, ale Wasze możliwości samodzielnego działania są na wyczerpaniu. Dziś musicie „wyjść z siebie”, stanąć wyżej i spojrzeć szerzej. Rękę w rękę ze środowiskami centrolewicy musicie zbudować nową formację polityczną z prawdziwego zdarzenia, z pełnym zapleczem intelektualnym i organizacyjnym, z nowoczesnym, demokratycznym statutem, a przede wszystkim z programem, który da postępowo myślącym Polakom, mającym już po uszy PO-PiS-u, nadzieję i wizję ich kraju za dziesięć, dwadzieścia, a nawet trzydzieści lat. Waszą troską powinna być edukacja i gospodarka, bezrobocie, demografia, mieszkania, emerytury i służba zdrowia. Słowem – sprawy, którymi martwią się Polacy. Wasi eksperci muszą się znać na finansach państwa i gazie łupkowym, na kolejnictwie i gospodarce morskiej, na przekształceniach własnościowych i przemyśle rolno-spożywczym. Słowem – Nowa Partia musi mieć Gabinet Cieni z prawdziwego zdarzenia. I musi mieć wiele twarzy – wiarygodnych, mocnych liderów, oddanych działaczy i współpracowników, dających rękojmię kompetencji, rozwagi i doświadczenia politycznego. Są tacy ludzie. Są i w samym Ruchu Palikota bądź na jego obrzeżach – są również w inicjatywie Europa Plus. Są wreszcie na uniwersytetach i w biznesie. Zaproście najlepszych. Ale powtarzam – żeby to wszystko razem naprawdę zagrało, żeby wyjść z zaklętego kręgu PO-PiS, musimy mieć prawdziwą, profesjonalną partię. Nową, naprawdę nowoczesną i dynamiczną. Taką, jakiej jeszcze w Polsce nie było. Januszu, nie przegap tej chwili, bo wyborcze lata za pasem! Puść sprzęgło i jedziemy!

PODPALMY LONT! Wszyscy staliśmy się zakładnikami iście szatańskiego paktu, zawartego przez Kaczyńskiego i Tuska. Dwie prawicowe partie stworzyły polityczne koło zamachowe, mające zapewnić im sukcesywne rządy. Skrajna, populistyczno-narodowa prawica PiS straszy społeczeństwo swoim radykalizmem i popycha w stronę umiarkowanie prawicowej PO. Jej nijakie i pragmatyczne rządy po kilku latach nudzą się, odrzucając część wyborców w stronę PiS, która ma okazję przejąć władzę. Następnie rządy brutalnej nacjonalistycznej prawicy mają po roku czy dwóch wystarczająco dać nam w kość, byśmy na powrót wołali „Tusku ratuj!”. Ale ten obłędny scenariusz zaklętego kręgu można zmienić. Musimy się policzyć. Musimy uwierzyć, że nie jesteśmy skazani na wieczny taniec splecionych w nienawistnym uścisku Tuska i Kaczyńskiego. Zasługujemy na coś więcej, niż polityczny Matrix. Wysadźmy go w powietrze! Bomba już tyka. Ktoś tylko musi odpalić lont. Zróbmy to my. Zróbmy to teraz! Nowa Partia musi być Partią Odwagi.

POLSKĘ TRZEBA SKLEIĆ, zanim ze szczętem rozpadnie się na dwa społeczeństwa: to otwarte, przyjazne i nowoczesne oraz to zadufane w sobie, nieufne i mentalnie zacofane. Od  ćwierć wieku taplamy się w prawicowym bagienku, dusząc się oparami klerykalnej obłudy i prostackiego nacjonalizmu. Ogłupiana młodzież, w poszukiwaniu czegoś autentycznego i wyrazistego, pada w ramiona fanatyków i faszystów. Zakompleksiony, klerykalny zaścianek, śmieszny w swym poczuciu moralnej wyższości nad resztą świata i żałosny w swym poczuciu krzywdy i odrzucenia, rozrasta się dziś jak azjatyckie slumsy. Do tych ludzi, każdego dnia podtruwanych przez prawicowe partie i Kościół nacjonalistyczną propagandą rodem z II RP, trzeba dotrzeć z jasnym przekazem: wolny świat jest domem wszystkich ludzi, domem katolików, gejów, patriotów, ateistów, kosmopolitów, białych, czarnych, a nawet zielonych. Oni wciąż tego nie wiedzą, nieustannie okłamywani, że „liberałowie” i „lewacy” chcą im coś odebrać i „narzucić” im „swoje porządki”. A przecież nasze „porządki”, czyli wolne społeczeństwo wolnych ludzi, to świat, w którym każdy człowiek – pobożny tradycjonalista tak samo jako wolnomyśliciel – cieszy się pełnią praw i swobodą życia oraz manifestowania swoich przekonań i swojej tożsamości – zarówno prywatnie, jak i w przestrzeni wspólnej. Musimy tym wszystkim, którzy „chcą być u siebie, w swoim kraju, gdzie są większością”, pokazać jasną twarz wolnej republiki, w której u siebie są wszyscy – nie zagrażając sobie nawzajem ani dyskryminacją, ani zdominowaniem jednych przez drugich. Nowa Partia musi być prawdziwą Partią Wolności.

POLACY CHCĄ BYĆ EUROPEJCZYKAMI. PRL przekazał nam w dziedzictwie kompleks ubogiego krewnego. Wciąż myślimy o Zachodzie jako tym lepszym miejscu na ziemi, gdzie możemy znaleźć pracę albo coś kupić. Podobnie Unia Europejska jest dla nas instytucją, która może nam coś dać, a my powinniśmy walczyć, aby dostać jak najwięcej. Nigdy jednak nie poczuliśmy się naprawdę obywatelami Zachodu i Europy. Nie pytamy się, co my możemy dać Europie. Nie wierzymy, aby tu, u nas, mogły powstać nowe ważne wynalazki, światowe marki i nowatorskie idee polityczne. Wciąż tylko kopiujemy i naśladujemy, starając się urządzić „przy Zachodzie”, jak wieczni ubodzy krewni. Wulgarna polityka „domagania się tego, co nam się słusznie należy” i „budowania pozycji międzynarodowej Polski” przez strojenie ważnych i obrażonych min tylko utrwala ten służalczo-roszczeniowy sposób myślenia, fatalnie psując reputację naszego kraju. Na szczęście mamy młodzież, która wolna jest od tych pożałowania godnych kompleksów. To ona zabierze nas wszystkich do Europy, gdzie poczujemy się w końcu jak w domu. Otwarcie na Europę uczyni Polskę silną, swobodną i pewną siebie, a kompleksy, urazy i prowincjonalne zadufanie w sobie ulotnią się, jak złe powietrze. Za dekadę lub dwie poczujemy się patriotami i Polski, i Europy, obywatelami naszego kraju i naszego kontynentu. To wiatr historii, który musimy złapać w żagle polityki. Nowa Partia musi być partią Polski Europejskiej.

AVANTI!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 316

Dodaj komentarz »
  1. Popieram wszystkimi czterema łapami, choć ledwo żyję. Po pierwsze: edukacja. Po drugie: edukacja. Po trzecie: edukacja. Największe budżetowe pieniądze – na edukację. Nowy nauczyciel ma być pasjonatem, fachowcem, mędrcem i wzorem osobowym – jak starogreccy mistrzowie myśli.

  2. 1. PRAWO JAZDY w SZKOLE, RELIGIA W KOSCIELE!
    2. Czy celem szkolnictwa i oświaty jest kształcenie kandydatów do zmywania naczyń w Cork?
    3. Czy nasi rolnicy będą – zdaniem polityków PSL – zawsze na tyle głupi, że nie poradzą sobie z wypełnieniem PITa?
    4. Czy niemożliwością jest wprowadzenie podatku 15% PIT, 15% CIT i 15% VAT? Bez żadnych wyjątków!!!
    5. Czy nie najwyższy czas skończyć ze „świętymi krowami”? – koniec immunitetu dla sędziów, prokuratorów, radnych i posłów.
    6. Czy partie muszą być utrzymywane z budżetu?
    7. Czy służba zdrowia musi być państwowa? (czytaj marnotrawna)?
    8. Czy urzędnik zawsze będzie nieodpowiedzialny za skutki swoich decyzji???
    9. Czy w kontaktach z urzędami nie wystarczy moje oświadczenie zamiast zaświadczenia wystawianego przez innego urzędnika? Pod odpowiedzialnością karną, oczywiście.
    10. Czy przestaniemy utrzymywać z naszych podatków alimenciarzy i podpitych rowerzystów oraz osób posiadających narkotyki?

  3. Podpisuję się pod tym obiema rękami! Jestem cały za tym aby wreszcie powstała nowa, prawdziwa siła centro-lewicowa, która z pomocą postępowej części Narodu oczyści tę gnojówkę, która od 20 lat z okładem zalała nasz Kraj. Gnojówka, a na niej tratwa ze styropianu, którą trzeba jak najszybciej zatopić.
    Nie wiem tylko czy Janusza Palikota stać na tego rodzaju wysiłek? Nie wiem, bo przecież od czasu I Kongresu Ruchu Palikota nie zrobił nic aby zbudować partię polityczną z prawdziwego zdarzenia.
    Popieram jednak każde słowo., które napisał Profesor. Oby tak właśnie się stało.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń siędzie, ja z synowcem na czele – i jakoś to będzie!”
    Pewnie chcemy być Europejczykami, ale czy wszyscy takimi samymi? Czy tymi od Barosso; z Europy, przeciwko której protestowali Oburzeni? Europy ukrzyżowanej po sprawie Lautsi? Czy tymi z Pl. Syntagma?
    Jakoś już było.

  6. Bez lewicowego populizmu się nie uda, ludzi trzeba trochę skołować obietnicami bez pokrycia, tak jak to robią PO i PiS.
    Po pierwsze, taka partia musi zacząć od odbierania tym którzy skądś mają, czyli mocno progresywny podatek dochodowy i od posiadanego majątku.
    Skończyć z fikcją szkół społecznych, a jak ktoś chce dla swojej pociechy szkołę prywatną, to proszę bardzo, ale pełnopłatną. Jeśli ktoś chce (a widzę, że już taki głos się pojawił), to niech się ubezpieczy prywatnie (całościowo) i nie skamle później pod publicznym szpitalem jak go coś poważnego spotka.
    Podatki mają być wysokie, a my jako obywatele będziemy mieli prawo do żądania od państwa usług na równie wysokim poziomie. Nie kopiujmy systemu krajów skandynawskich, ale spróbujmy dostosować system do mentalności Polaczka cwaniaczka, co to mu przeszkadza sortowanie śmieci, emerytura z ZUS-u, lekarz z NFZ, płacenie podatków, szkoła dla 6 latków, dotowana komunikacja publiczna i wile innych usług, które są nieznane w krajach o zerowej stopie podatku osobistego. Tam kochani nic nie ma, dokładnie tak jak to chciał onegdaj prawdziwy Polak, kandydat na prezydenta Polski.
    Avanti

  7. Aktywność prawicy wzmaga urojony super-tatuś, rzekomo czuwający w niebie:

    Archetyp ojca (…) zawiera pewną ambiwalencję i dwuznaczność. Z tego powodu w archetypowym obrazie ojca mogą istnieć pozytywne i negatywne elementy. Istotnymi więc elementami tego są wielorakie aktywności i agresje, natrętność, dobitność, destruktywność, niszczenie i pasjonująca owocność, przekonywalność i skuteczność.
    (Carl Gustav Jung)

    I oczywiście super-mamusia do kompletu: tzw. matka boska.

    http://www.opracowanie.eu/

  8. Szanowny Panie Profesorze, Pańska wypowiedź to najwłaściwsze na ten czas słowa. W początkach transformacji był powszechny zapał. Nawet ja – wybitna dupa wołowa w zarządzaniu kasą, bo jej nigdy nie miałem – roiłem sobie założenie skromnej firemki. Ten powszechny zapał przemienił się w powszechną apatię, o czym świadczy choćby skromny udział w wyborach. Kiedy profesor Łętowska, obejmując funkcję rzecznika praw obywatelskich, mówiła o konieczności tworzenia państwa prawa normalnie mi orle piórka z tyłu rosły – że zacznie się i u nas robić mityczny wówczas dla nas raj Zachodu, niemiecki zwłaszcza – czyli porządek i dobrobyt. Tymczasem wszystkie bez wyjątku rządy, zamiast uznać ponad wszelkimi podziałami za najwyższy priorytet tworzenie z anarchistycznych Polaków właśnie państwa prawa, kupczyły tym państwem, dopuszczały do grabienia majątku, którego w niewydolnym gospodarczo socjalizmie miało przecież nie być, zajmowały się i zajmują pierdołami i się błaźnią jak premier Tusk idący do sądu przeciw Urbanowi za primaaprilisowy żart. Państwo się sypie, a pani Kopacz przyznaje sama sobie i wice-picemarszałkom po kilkadziesiąt tysięcy nagrody za dobrą pracę. I to w sytuacji, kiedy sejm, szukając wczorajszego dnia, odbiera 500 zł zasiłku – jedynego dochodu! – opiekunom nieuleczalnie chorych, niezdolnych do samodzielnego życia. Niedouczone, zadartonose, bezkarne smarkule w sędziowskich togach z demoralizującym immunitetem, bezkarni prokuratorzy, bezkarna i bezradna policja, uganiający się za mamoną – z bijącą w oczy szkodą dla pacjenta – lekarze, rozpanoszone i mnożące się jak jak krewni i znajomi Królika pierdzistołki, których miało być mniej, za to – fachowcy. Jak szary człowiek podpierał za komuny ścianę w urzędzie, słuchając aroganckiej śiuśmajtki-córki ciotki prezesa za biurkiem, tak podpiera. I ma jechać do domu 120 km, wrócić jutro, bo zamiast 30 papierków, przywiózł 29. Kończę, bo się, kurrr, rozpłaczę. Jeszcze tylko takie głosy jak Pana, Panie Profesorze, budzą cień nadziei. Oby nie był to głos wołającego na puszczy.
    A wszystkie dotychczasowe rządy z Tuskowym na czele niech idą czwórkami do kościoła i tam zostaną.

  9. Szanowny Panie Profesorze, może Pan jest tym z dawna oczekiwanym człowiekiem z wizją? Zagłosowałbym na Pana. Pierwszy i może ostatni raz w ciągu 24 pieprzonych lat pieprzonej transformacji

  10. Cholerne bezpaństwo pozwala na funkcjonowanie lichwiarza-bandyty, który z 700-złotowej, spłaconej z poślizgiem pożyczki naliczył sobie ponad 120 tys. zł odsetek! Od dziś odkładam z 1200-złotowej emerytury na pistolet.

  11. @Jerzy Pieczul. Panie Jurku, stojąc z boku inaczej się świat postrzega. Chyba każdy polityk, nie będący u steru władzy, roztacza zwykle oczywiste poglądy i mnóstwo przepisów, jak uzdrowić sytuację i ludziom żyło się lepiej. Później, gdy ten polityk dochodzi do władzy, jakimś dziwnym trafem inne priorytety zaczynają się liczyć. Poglądy gospodarza tego blogu na temat antyklerykalizmu oraz świeckości państwa znam i się zgadzam. Póki co czekam na jego konkretne rozwiązania (pomysły) w zakresie ograniczenia bezrobocia, reformy szkolnictwa oraz służby zdrowia.

  12. Ja już też przestałam wierzyć w to, że cokolwiek w tym kraju się zmieni. Nawet tak mądry apel, jak ten dzisiejszy chyba niewiele da.

  13. Taa… Diagnoza sytuacji trafna, a i poszukiwanie drogi wyjścia – we właściwym kierunku… Kolejne wołanie o ALTERNATYWĘ wobec całej obecnej sceny, ale i m a s z y n e r i i politycznej. Jak ją stworzyć?? Rozumiem, że wskazanie na konkretną partię, a nawet konkretnego polityka, to tylko zabieg bio-techniczny: Nowe musi zrodzić się w starym truchle, a zatem w jakimś jego elemencie, w miarę jeszcze pożywnym…

  14. Janusz Palikot, dyktator absolutny Ruchu Palikota zdradzil wszelkie obietnice z Sali Kongreswej.

  15. Rafał Kochan
    Szanowny Rafale, oczywiście, że po konkretach poznacie ich, ale najpierw jest bunt. Profesor ten bunt precyzuje i go popieram, bo wyraża moje tęsknoty za racjonalnym, służebnym, pomocnym dla obywateli, mocnym państwem. Znajomi Polacy z Niemiec mówią, że największe dla nich stresy to wizyty w polskim aroganckim konsulacie. Dokąd politycy będą się ustawiać w kolejce do całowania biskupich pierścieni, zamiast dzień i noc pracować głową, nic się nie zmieni. Kiedy potomkowie moich znajomych nadadzą niebieską pocztą, że w polskich konsulatach przyjmują interesantów kawą czy herbatą, a pierdzistołki w Polsce służą gorliwie i grzecznie ludowi pracującemu miast i wsi – czyli za 1500 lat – uznam, że warto wrócić z niebytu na ziemię i przeżyć życie drugi raz. Bo teraz, gdybym był młodszy, nie traciłbym czasu na żadne bunty, tylko bym spieprzył, gdzie pieprz.

  16. @Jerzy Pieczul. I ja, gdybym był młodszy, nie pozostawałbym długo w Polsce. Żałuję, że uległem presji rodzinnej i zdecydowałem się na szkołę średnią a następnie studia. Mogłem zrobić zwykły, prosty fach, nauczyć się dobrze języka i mieć wszystko w d…. W każdym razie pchanie się teraz na studia uważam za szczyt głupoty. Namawiajmy ludzi do kończenia konkretnych zawodów, na które zawsze były i będą zapotrzebowania.

  17. TAK – TAK – TAK: Wolne społeczeństwo wolnych ludzi, to świat, w którym każdy człowiek cieszy się pełnią praw… zarówno prywatnie, jak i w przestrzeni wspólnej.
    POLACY CHCĄ BYĆ EUROPEJCZYKAMI!
    Otwarcie na Europę uczyni Polskę silną, swobodną i pewną siebie, a kompleksy, urazy i prowincjonalne zadufanie w sobie ulotnią się, jak złe powietrze. Za dekadę lub dwie poczujemy się patriotami i Polski, i Europy…
    CZEKAMY nie tylko na Janusza – niech się obudzą wszyscy, którzy spłodzili Europę Plus. I niech to dziecko ma jak najwięcej matek i ojców, którzy nie opuszczą go w czasie trudnej próby.

  18. brawo, trzeba miec wizje, a pan prof. ja ma! i to jest pierwszy sukces

  19. Tyle tylko, ze Palkota, Tuska, Kaczynskiego… Millera, Borowskiego i pana łączy jeden wspólny mianownik.. jest nim żydowska etniczność.. To co pan zarzuca PIS i PO to te samem intencje.. którymi kieruje się pan… to filosemityzm… Pan puszcza dla zasłony dymnej tylko inny dym. Poprzednie formuły się wypalają to zaczyna pan jechać na koniu… faszyzmu i polskiego skrajnego nacjonalizmu. Do tego mam założyc, ze nie wie Pan, ze Kaczynski, Tusk to jest to sam o co pan?

  20. Bla, bla, bla ….
    Zaklinanie rzeczywistości na poziomie nawiedzonego proboszcza nowej świeckiej religii.
    Każdy polityk wmawia publisi, że zna jedyny skuteczny sposób na zapewnienie jej szczęścia, zdrowia, pomyślności za friko i natychmiast, w oczekiwanej przez publisię dawce i kształcie. A potem jest to co zawsze. Bo rzeczywistość ma zaklęcia w przysłowiowej pompie 👿
    Palikot to już tylko pieśń przeszłości. A szkoda tego zmarnowanego potencjału 🙁
    A o rzetelności i odpowiedzialności Hartmana świadczy najdobitniej sposób prowadzenia tego bloga. Jaki kto jest w małych sprawach, taki jest i w sprawach dużych 😎
    Dajcie Hartmanowi i jemu podobnym władzę. Ale najpierw zaopatrzcie się w odzież ochronną. Bo urządzą taką samą stajnię, jaka jest pod poprzednim felietonem 😯
    Chory na władzę neurotyczny narcyz tylko tyle potrafi. W kropli wody mieści się cały wszechświat. W tym blogu zawarta jest cała harmanowska esencja 🙁

  21. errata: Hartmanowska

  22. original-replica,J.Pieczul i inni myslacy krytycznie.Pytam:wymiencie mi panstwo tak debilowato scentralizowane jak kraj nad Wisla i to niezmiennie od 1918?Dopoki nie ograniczy sie wszechwladzy warszawskich nieudacznikow, tak dlugo Polska bedzie tym czym jest:dostarczycielem taniej sily roboczej,biedy szerokich mas itp.Dalej tak do nikad!!!!!!!!!!!!!!!!!

  23. „Naprzód, Nowa Partio!”

    Kolejne piękne zachęcające hasełko i… w imię wolności słowa wycinanie wpisów ludzi inaczej myślących… Czyli pic, pic i jeszcze raz pic… tych dobroczyńców i łaskawców od ROBIENIA DOBRZE gojom…

  24. Panie Profesorze, czytam Pański tekst już któryś raz i kopara mi do ziemi opada, tak mi w nim wszystko pasuje. A diabłu, który się rozgościł na stałe w kącie czaszki i na wszystko, co polskie skrzeczy: „Utopia, utopia, utopia”, kazałem się przymknąć, kiedy mówią ludzie, co mają jeża w tyłku, a nie krucyfiks na brzuchu.

  25. Matyldo
    ten blog jest po to, aby profesór z jednej strony dowiadywał się, co w trawie piszczy i w podglebiu ryje, a z drugiej – aby te piszczki i ryjce poznały swoje rzeczywiste znaczenie: null, zero, nothing 😉
    Różnica w stosunku do klasycznej sytuacji dziada gadającego do obrazu jest taka, że tutejszy obraz (lub jego kustosz) z rzadka ocyka się z drzemki i jednego z dziadów przestaje do gadania dopuszczać, zwłaszcza gdy inne dziady zaczną się skarżyć, że dziad ten, bezzębny jak i oni, gadając opluwa nie tylko obraz, ale i pchających się do niego 🙄
    Narcyz, ale jednak przytomniejący od czasu do czasu, a to już daje nadzieję 🙂

  26. Gdyby Polacy chcieli być europejczykami to by byli. Każdy ma to na co zasługuje i czego chce. Polacy Europy się boją – wolą swój zapyziały ciemnogród.
    A pobożne życzenia zostawcie katolikom.
    PS. Widać, że dla niektórych Palikot jeszcze za mało się zbłaźnił.

  27. nie jest ważne, kogo jest więcej. ważne jest kto jest lepiej zorganizowany. Prawica jest lepiej zorganizowana.

  28. Jerzy Pieczul
    Wszystko to jest obrazem większej całości, regresu cywilizacyjnego wnoszonego przez neoliberalizm i globalizację. O spustoszeniu w edukacji pisze Gay Standing w sierpniowym LMD. Standing to jest ten Pan który wniósł do słownika termin „prekariat”, czyli pokolenia bez wyjścia, bez nadziei i bez przyszłości. http://www.monde-diplomatique.pl/ Krótki fragment zamieszczam poniżej. Polaków karmią tymczasem zgniłym pokarmem propagandowym pozorowanego sporu Tuska z Gowinem i Kaczyńskim w czarnym tle. A wolne media entuzjazmują się bliskim kolejnym napadem imperium na Syrię i następnym milionem ofiar budowy demokracji.
    „Neoliberalne państwo od jakiegoś czasu przekształca system szkolnictwa, czyniąc go stałym elementem społeczeństwa rynkowego. Przesuwa tym samym rolę edukacji w kierunku formownia „kapitału ludzkiego” i przygotowania do pracy. Jest to jeden z najobrzydliwszych aspektów globalizacji.
    Przez wieki kształcenie postrzegane było jako proces wywrotowy, wywalający, kwestionujący i burzący zasrany ład, w trakcie którego stawia się pytania dotyczące rzeczywistości i wspiera rozwój rodzących się zdolności umysłowych. Przekonanie, że człowiek może kształtować świat i doskonalić samego siebie poprzez nauką i refleksję stanowiło esencją Oświecenia. W społeczeństwie rynkowym rola ta spychana jest na margines.
    System edukacji ulega globalizacji. Bezczelnie przedstawia się go jako przemysł, jako źródło zysków przynoszące również zarobki w eksportu, jako obszar konkurencji między państwami, uniwersytetami i szkołami klasyfikowanymi według wskaźników efektywności. Ciężko nawet sparodiować to co się dzieje. Szkoły i uniwersytety przejęli administratorzy narzucający dostosowany do rynku „model biznesowy”. Pomimo obniżenia standardów. Liderem tego globalnego „przemysłu” są dziś Stany Zjednoczone. Ogólnym celem przedsięwzięcia jest wytwarzanie towarów zwanych :certyfikatami lub :absolwentami. Uniwersytety coraz bardziej konkurują między sobą nie przez nie przez podnoszenie jakości nauczania, lecz proponując „model luksusowy” – ładne akademiki, możliwość uprawiania rozmaitych sportów i tańców oraz dostęp do akademickich cele brytów, słynnych z osiągnięć bynajmniej nie naukowych.”

  29. matylda
    Na początku było Słowo. Pan Hartman zaczął właśnie od treściwego słowa, a Ty zaczęłaś od „bla, bla, bla”. Ładnie to tak gasić, nim się zaczęło palić?
    Stworzyłaś sobie własną słowną konstrukcję z własnych preferencji na temat sposobu prowadzenia blogu przez pana Hartmana. A czy on go w ogóle prowadzi? Mówi coś i puszcza na żywioł – to jego wybór i święte prawo. Kto tęskni za czymś innym, może, zamiast wybrzydzać na cudze, niech robi na swoim podwórku, co mu się podoba, nicht wahr?.

  30. We „Frankfurter Allgemeine Zeitung” strzał w dziesiątkę:
    „Donald Tusk unika reform i konfrontacji. Aby oszczędzić swoim zwolennikom trudów zaciskania pasa, niedawno podniósł nawet granicę deficytu budżetowego.”…

    i co najważniejsze: „że w sprawie reform i obniżania deficytu rządu Tuska nikt nie naciska. Ani lewica, ani prawica nie odważy się przyznać, że polityka to nie tylko „zapewnianie ciepłej wody w kranie”, ale także zimny prysznic w postaci reform..”

  31. No, no…panie Janku!!! Prawie, że chciałem klaskać na stojąco….Takie to mądre, takie to ładne ale niech najpierw pokaże pan : Jak? Kim? bo na razie to tylko zbiór pobożnych, wzniosłych życzeń. A i to nawet na tyle chaotyczne, że każdy może wziąć sobie jeśli nie całość, to choćby kawałek. Niestety, nawet po wpisach uczestników bloga, wyraźnie widać jak różnie czytana jest ta wzniosłość. Immunitet sędziowski, poselski? A gdzie gwarancja, że gdy nowej oświeconej dyktaturze, rzeczywistość zacznie rozjeżdżać się z wizją, nie ulegnie się pokusie ręcznego sterowania po słuszności linii? Progresja podatkowa jako remedium na wyrównanie wyimaginowanych krzywd? No cacy, ale zdaje się, że już kiedyś zabrano bogaczom….Pragmatyzmu w tym za grosz, jeno tępe doktrynerstwo i wynik odwrotny od oczekiwanego. Palikotowi nie udało się, bo okazało się jak różny jest jego zaciąg a ma powieść się komu innemu i to na większą skalę? Co więcej, nie udało się także Tuskowi choć tu przynajmniej jakby połowicznie.
    To przykre, że praktyka pokazuje jak z wizji zostają zwidy ale może i dobrze bo często koszty realizacji są zbyt wysokie.

  32. jasny gwint
    Bardzo przemawiające do wyobraźni słowa. Może w związku z postępem technicznym i regresem humanistycznym została zachwiana równowaga między byciem ciągłym twórcą i równocześnie niewolnikiem własnych wytworów. Czyli coś takiego, jak sprzężenie zwrotne między człowiekiem a jego językiem: człowiek tworzy język, ale równocześnie sam jest tworem języka – tu też równowaga bywa mocno naruszana, jak na przykład u Jarka z jego „renacjonalizacjami” itp.

  33. Partia Jest Najważniejsza. W skrócie PJN.

  34. Jerzy Pieczul
    26 sierpnia o godz. 10:05,

    nie o „ładność” tu idzie. Od tego są salony piękności 😉

    Hartmanowi przyglądam się od lat i od lat jest obecny w życiu publicznym, więc mówienie, że coś właśnie „zaczął” wydaje mi się nietrafne.

    Ale najwyraźniej mam rację pisząc o parareligijnym bełkocie, skoro używasz ewangelicznego określenia i sentencji o Słowie 🙄 😯

    Gdyby Hartman pisywał tylko ku uciesze własnej i wiernych akolitów mógłby pisać co mu się pod klawisz nawinie. I miałabym to w stosownym miejscu.
    Niestety Hartman pretenduje do urządzania życia mnie i moim bliskim. Dlatego mam nie tylko prawo, ale i obowiązek bacznie przyglądać się temu co robi. Mam prawo i obowiązek poddawać krytyce to co robi w sposób równie stanowczy i prześmiewczy do tego, w jaki on ocenia swoich konkurentów na politycznym rynku.

    Między innymi na tym polega zaangażowanie obywatelskie 😎

    PS. A prywatnie przepraszam, że pobazgrałam Twój śliczny obrazek 😉

  35. No coz,
    zdaje sie, ze nasz szanowny Gospodarz juz calkowicie stracil kontakt z rzeczywistoscia.

  36. Ależ mamy swoje tradycje panie profesorze,w u nas w świętokrzyskim, co tydzień jakieś święto kartofla, zalewajki, nieustające dożynki promujące władze peeselowskie – rządzą w regionie, powiatach i prawie wszystkich gminach – to piękny skansen do którego się zaprasza aby zobaczyć jak wygląda, region opanowany,spenetrowany i modne słowo – spetryfikowany przez jedną partię w XXI wieku.

    Nam tutaj, nowoczesność ze swoimi przejawami cywilizacyjnymi nie jest potrzebna, wystarczą tylko europejskie pieniądze dla chłopów, którym ciągle mało,ale warto zobaczyć auta na parkingach dożynkowych i pod kościołami.

    A propos tworzenia nowej partii, nie takie to proste…to olbrzymia i mozolna praca organizacyjna, u podstaw, bez gwarancji jakiegokolwiek sukcesu.

  37. Matylda
    Nie rozumiem – przecież pan Hartman jeszcze nic nie zrobił. Słowo upoważnia do wybrzydzania, jakby już nabałaganił?

  38. Austriacy -daj władzę wojsku i profesurze-rozwali każdy kraj.Można snuć wizje profesorom.Ale kto je zrealizuje.Kwach kazał profesorowi aby zaproponował Januszkowi z ballady do przodu ,albo do tyłu aby zmeinił front.Niestety ten zagończyk potrafi i to dobrze zaatakować i wygrywać ,a jako filozof zapomina że Włodzio mówił ,ze najważniejsze jest utrzymanie pozycji.A Januszek ich nigdy nie utrzyma ,to raptus na dziś a nie na jutro.Zabawne jest to ,że po ogłoszeniu nie ubliżania przez pól roku zniknął .Bo nie potrafi walczyć bez stosowania obelg.Ale to nic ,bo w sytuacji ,nauk Frańciszka ,Lemańskiego sekowania przez Biskupa Januszek milczy.A zaczął od wyrzucania krzyża.Jest niewiarygodny ,a unia z prezesem w sprawie Waltz postawiła go w sytuacji bez wyjścia .W roli błazna.

  39. Wiesz co ci powiem, Hartman? – spadaj na szczaw… Nikt już mnie w temacie politycznym nie nakłoni do poparcia.

  40. podpisuję się obiema rękoma pod artykułem Pana Profesora. Panie Januszu, proszę działać, żeby Polska była Polską świecką.

  41. JP 10:43
    Ależ zrobił. Zachwalił bubel, uznał że się zgrał i chce go teraz tylko przepakować.Krzyczy głośno: Zobaczcie!!! Będzie polędwica!!! Tylko uwierzcie. Nowa i świeża!!… a jednak stara. Palikot, jako jeszcze wice-przewodniczący PO i szef komisji przyjazne państwo, miał w ręku wszelkie instrumenty aby to nasze państwo przemodelować, kształtować na modłę obecnych potrzeb, wyzwań i pragnień. To jednak praca dość żmudna, organiczna a efekt nie natychmiastowy. Prawdę powiedziawszy, był jedynym w platformie, który dorównywał potencjałowi Tuska i mógł go zastąpić. Postawił jednak na na pospolity zaciąg i porwał na coś co i tak nie mogło się udać. Z jego mieszania, nic nie przybyło. Ten casus to przestroga dla pana Jana i jego Nowej Partii. Prawdopodobieństwo, że po początkowym zrywie zostaną z niej tylko same wióry jak po RP jest ogromne. Ale próbujcie, będę życzliwie kibicował.

  42. To jest sensowne janie; bardzo sensowne; dobry moment. Bez wątpienia, Palikot liderem nowej formacji. Przy okazji, to jest naturalna konsekwencja tego, co się wydarzyło w ostatnich dniach: poparcie udzielone Pltaformie przez Prymasa i w wyniku tego – wzmocnienie Gowina. Straszenie PiS-em i wymuszanie wyboru Pltaformy. Czas z tym skończyc.
    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/676227,wyrzucic-albo-nie-wyrzucic-gowina-z-po-niesiolowski—za-lewandowski—za-i-przeciw-tusk—przeciw.html
    Pozostawanie Gowina w PO jawi się jako warunek blokowania przez Episkopat brunatnej konkwisty Kaczyńskiego, która zagraża interesowi państwa polskiego. PiS niemal wprost nawołuje do luzowania naszych związków z Unią Europejską, tym samym popychając nas w ramiona faszyzującej Rosji Putina. Gowin odejdzie z PO, Prymas przestanie Tuska popierać. W tym świetle, Gowin jawi się jako fundamentalne narzędzie obrony kraju przed Kaczyńskim i w konsekwencji przed Putinem. Nieco przewrotnie należałoby stwierdzić, że to nie Tusk broni kraju przed Kaczyńskim, ale czyni to Gowin; Tusk jest tylko medialnym adwersarzem lidera PiS. Faktyczną „anty-pisowską robotę” wykonuje Gowin. To zaś jest szansą dla Palikota.

  43. Ocena sytuacji politycznej przez Hartmana jest sluszna. Ale, u boku blazna Palikota i ohydnej swini Kwasniewskiego Hartman nie wyglada powaznie.

    Kilka lat temu podobnie mowil Palikot. Po czym zdradzil wszelkie postanowienia. Palikot nie jest zdolny rozwiazywac problemow kraju ani byc w organizacji ktorej nie potrafi w dyktatorski sposob kontrolowac. Palikot jest tylko zdolny do blazenstwa i dyktatury. Jego cala polityka to walka o przywileje dla zboczencow wszelkiej masci. Za to nie zasluguje na wiecej niz 0.1% poparcia. Antyklerikalizm Palikota to pic na wode. W tej dziedzinie nie podjal zadnych skuteczych krokow.
    A to nie powinno byc trudne. Konkordat jest niezgodny z Konstytucja. Podobnie jak religia w szkolach i klechy w sluzbach mundurowych. Podobnie jak nie palcenie podatkow przez kk. Dlaczego jest trudno zaskarzyc kk do trybunalu konstytucyjnego albo do Strasburga. Nie rozumiem.

    Z drugiej strony Kwasniewski to nalogowy gwalciciel polskiej kontytucji. Ktorej przysiegal bronic. Wporadzil nielegalny konkordat, nielegalnie wyslal wojsko by walczylo dla amerykanskiego imperialisty na koszt polskiego podatnika, tolerowal nielegalne i wrecz oburzajace tajne wieziena i katownie na terenie Polski.
    Kwasniewski to wasal Busha. Kwasniewski przyczynil sie do powastania istniejecego systemu politycznego ktory jest obraza dla ludzkiej godnosci i inteligencji. Kwasniewski pil na sluzbie i hanbil Polske w na forach swiatowych.

    Tak wiec nowa partia nie moze byc E+ z blaznem i swinia na czele. Hartamn musi poszukac wspolpracownikow ktorzy jeszcze nie mieli szansy sie skompromitowac.
    Przedewszystkim potrzebni sa ekonomisci z wizja dla Polski.

  44. @Krysztofiak
    Jakieś to przekombinowane, na moją głowę, i znaczenie Gowina dla Kościoła wydaje się przecenione. Większość i tak popiera PiS, głos prymasa był tu odosobniony, ale akurat on może sobie na coś takiego pozwolić. Skąd Pan wie, że zależy mu akurat na Gowinie w PO. Są tam też inni mądrzejsi politycznie ludzie o poglądach Kościołowi bliskich, przykładowo Marek Biernacki został ministrem po Gowinie, i co? I nic. W stosownym momencie Gowin zostanie wyrzucony, Platforma przesunie się nieco w lewo, i zneutralizuje wszystkie ruchy Palikota, czy Hartmana. Zastanawiam się, czy się nie zapisać do PO 🙂

  45. Ci politycy z salonu Palikota, to tylko towarzystwo wzajemnej adoracji.
    A ajatolah Terlikowski chce skazac Jerzego Urbana na banicje. Terlikowski to zero w porownaniu z panem Urbanem.
    Zreszta, co mnie to wszystko obchodzi? Nie moja brocha, nie moj Kraj.
    A @matylda 9:32, ma racje – przynajmniej czasami.

  46. Nie wiem co to ma byc Panie Profesorze ? naprawde nie wiem co to
    ma byc ?…Popieram ;
    halen 26 sierpnia o godz. 11:18 Matylde /bez jej pikantnych dodatkow/
    i ozzy …
    Kiedys slyszalam na polskiej wsi ;A ten to by chcial na latwizne .??..
    Pozdrawiam
    ps.
    Polska potrzebuje nie wizji tylko „politycznych profesjonalistow” !
    /nie mylic z profesorami bo bedziecie mieli ..co macie /.

  47. P. Janusz Palikot jako odnowiciel Polski… Ja rozumiem, że żarty są czymś w pełni dopuszczalnym, ale pewnej granicy kretynizmu nie powinno się przekraczać. „Polityko”, bawcie się dalej – tylko po co?

  48. Tak ,tak Panie Profesorze my sie znowu zerwiemy i wyladujemy
    pod Wiedniem na zbieraniu austryjaskich winogran i modlitwie
    do BOGA ,nie tedy droga..
    Pozdrawiam

  49. ozzy

    Ci politycy z salonu Palikota, to tylko towarzystwo wzajemnej adoracji.
    A ajatolah Ryfiński, ten stary Żyd chce skazac ludzi wierzacych na banicję. Ryfiński to zero w porownaniu nawet z Palikotem.

  50. Przykład współczesnej lichwy:

    „Jerzy Pieczul: Cholerne bezpaństwo pozwala na funkcjonowanie lichwiarza-bandyty, który z 700-złotowej, spłaconej z poślizgiem pożyczki naliczył sobie ponad 120 tys. zł odsetek! Od dziś odkładam z 1200-złotowej emerytury na pistolet.” 26 sierpnia o godz. 7:52, blog Jana Hartmana

    Szanowny panie… właśnie w ten sposób Polska była dojona przez żydowskich lichwiarzy przez prawie 1000 lat.

    Płacz i płać

    Inwestując 1$ na 108% LICHWY po 50 latach Żyd dysponował majątkiem 100 razy większym niż PKB całego świata!

    Einstein powiedział podobno, że procent składany jest jednym z największych wynalazków ludzkości.

  51. Zerknijmy, na kim to dziś Pan Hartman wiesza psy? Ooo, na wielu, wiele psów. Bardzo wiele psów.

    Na swoich jednak nie wiesza. Co to, to nigdy. Swoich uświęca. Słowem, norma.

    Odkąd pamiętam, zawsze to samo: wieszanie psów. To wam najlepiej wychodzi. Ci z lewej, na tych z prawej. Ci z prawej, na tych z lewej. I tak nieustannie. Wyspecjalizowali się w wieszaniu psów. I robieniu długów, ale to już problem prawnuków.

  52. atalia

    Każdy uczciwy człowiek powinien potrafić odróżnić bezwzględnego agresora od broniącej się ofiary… a właśnie prawica po wielu wielu latach pokornego milczenia w końcu wkurzyła się i zaczęła odpowiadać bezwzględnemu oprawcy jego bronią… Więc proszę NIE ZRÓWNYWAĆ KATA Z OFIARĄ!!!

  53. Nowa partia? Może lepiej działaczy RP do tego nie namawiać. Przypomina to trochę coraz to nowe świeżości Janusza Korwina-Mikke. Problem w tym, że to niepierwsza świeżość.

    Kilka słów o Europie. Oczywiście więcej integracji. Tak dla Europy – dla Europy racjonalnej, którą UE dzisiaj nie jest. Unia cierpi na przerośniętą biurokrację, przez płytką integrację głos Unii na arenie międzynarodowej jest tak słaby, jakby Unia była gorszym partnerem dla Zachodu czy Rosji. Czekam na nową Europę, która będzie mogła w przyszłości konkurować z potencjałem Azji, a nie jak dotychczas – być jałowym kontynentem podzielonym przez krajowe interesy.

  54. halen
    Rozumiem zawiedzionych i wątpiących, bo i sam jestem przyłamany, ale przecież niczego się nie zrobi apatią i krakaniem. Ludzie z entuzjazmem są na wagę złota. Wierzący i niewierzący, kraczący i olewający, módlcie się do swoich bogów i swojego rozumu, by takim jak profesor Hartman nie brakło też determinacji.

  55. Profesor okazał się „Gowinem- bezbożnym”, czyli synem marnotrawnym Platformy zwanej Obywatelską .
    Socjalizm zniszczyli robotnicy , kapitalizm niszczą kapitalisci-globaliści, czy Platformę zniszczą platformersi ?

  56. Jerzy Pieczul

    „krystkon: Nie masz dzieci to nie wiesz jakie emocje wywoluje u rodzica glod dziecka”

    A taki skurwiel po 50 latach (czyli w okresie swego życia) dysponuje już majątkiem 100 razy większym niż PKB wszystkich krajów świata i to bez wykonywania jakiejkolwiek pracy która uszlachetnia – inwestując tylko 1 dolara przy 108 % LICHWY.

    Ma, i chrzani wszystkich udając – dzięki posiadanemu monopolowi na prawdę – że z bólu łka nie tylko nad głodnym dzieckiem, ale nawet nad każdym złamanym źdźbłem trawy… Czy wróbelkiem zastrzelonym z wiatrówki… Zły, kontrolując opiniotwórcze media wmówi gojom wszystko co zechce, pozując bezkarnie na CZYSTE DOBRO.

    No bo taki urodzony dobroczyńca ludzkości o niczym innym nie marzy tylko o tym by cię jeszcze bardziej uszczęśliwić (wydoić) głupi ciulu… A ty z wdzięczności pomożesz mu tylko w likwidacji już ostatniej realnej konkurencji… Czyli Kościoła…

  57. PS.
    Przepraszam, że nie użyję Twego słowa „profesjonalistów”, bo mi je obrzydzili przez nadużywanie. Zapytam: politycznych zawodowców od czego – od skrajnego liberalizmu, od rozdawnictwa budżetowych pieniędzy, od bogacenia bogatych i dobijania biednych, od nabijania kabzy Kościołowi, od psucia stosunków z sąsiadami? Wyobrażasz sobie szkołę bez programu, zakład produkcyjny bez profilu produkcji, budżet bez planu i polityczne zawodowstwo bez wizji?

  58. Co jak co, ale lać wodę Pan Hartman umie. Zresztą, kto nie umie!

    Jednak przydałby się jakiś konkret. W czymże to Palikot i jego Ruch odegrał wielką rolę, w czym przywrócił wiarę, czym przysłużył się otwartości, przyjaźni, nowoczesności?

    Daleko szukać nie trzeba, oto dwa rewelacyjne ruchy Ruchu Palikota:

    – wyciepanie z Ruchu wicemarszałka Sejmu, utrata zatem pani Nowickiej, utrata w sposób totalnie przyjazny, sprzyjający feminizmowi, bez brutalnych słów i chamskich odzywek. Po prostu: szast, jak przystało na nowoczesnego Polaka, i po Nowickiej.

    – 67, poparcie Tuska i wydłużenie Polakom czasu pracy o dwa lata. A co? Nie tyrają, niech będą nowocześni. Zwłaszcza młodzież tak pilnie głosująca na Palikota ma nagrodę.

    Warto stawiać na Palikota! Te dwa przykłady doskonale pokazują, jak przyjaźnie, nowocześnie Palikot przywraca wiarę.

  59. Jerzy Pieczul

    Niestety… Żaden Żyd nie zainwestował tego pieprzonego 1 $ na 108 % LICHWY, bo KAŻDEMU Żydowi serce by pękło z żalu, że głupi Polaczek któremu spalił się dom musiałby po roku oddać biednemu żydowi równowartość swojego domu i dodatkowo 8 % na waciki dla biednej małej Salcie.

  60. markot
    26 sierpnia o godz. 9:51,

    według mnie ten blog służy wypromowaniu „marki Hartman” według najprostszych celebryckiej metody: „nieważne czy mówią dobrze czy źle byle mówili”. Hartman uprawia polityczny dodzizm.

    Niektórzy twierdzą, że polityka „sprzedaje” się przy użyciu takich samych technik , jakie służą sprzedaży margaryny. Uważam, że nie maj ą racji. Przy kupnie margaryny ludzie mimo wszystko kierują się odrobiną rozumu. Przy kupnie takich polityków, jak Tymiński, Lepper czy Hartman decydują emocje, resentymenty, chciejstwo, etc..
    Sprzedaż tego typu polityków przypomina handel cudownymi eliksirami na średniowiecznych jarmarkach i odpustach. „Ciemny lud” to nieodmiennie kupuje. Przy czym „ciemność” ludu nie pozostaje w żadnym związku z poziomem wykształcenia i naukowymi cenzusami. „Ciemność”, jak miłość, „nie jedno ma imię”. I każdy nosi w sobie mniejszą lub większą „ciemność” ulokowaną w różnych zakamarkach psychiki.
    Dlatego wymienieni panowie różnią się, ujmując rzecz filozoficznie, na poziomie zjawiska, ale co do istoty pozostają tacy sami.

    Hartman najbezczelniej w świecie, w niczym nie ustępując Jackowi Kurskiemu, wciska kit „ciemnemu ludowi”. Proponuje mu, w charakterze politycznej nowalijki, towar nawet nie drugiej świeżości. Towar trącący na równi naftaliną co pleśnią.

    Kupujcie ludzie, kupujcie 👿

  61. 5element9
    26 sierpnia o godz. 13:55

    Ależ! Wieszanie psów to wieszanie psów. Ci z lewej nie wieszają psów inaczej, niż ci z prawej. To ta sama metoda.

    Żadna metoda, bo dla Hartmana to woda na młyn.

  62. Jerzy Pieczul
    26 sierpnia o godz. 10:43

    …..przecież pan Hartman jeszcze nic nie zrobił……

    Naprawdę?
    To dlaczego nie mogę otworzyć nawet lodówki czy zmywarki żeby zaraz z niej nie wyskoczył Hartman?
    Wolę korzystać z przysłowia: „mądrej głowie dość po słowie” niż z: „mądry po szkodzie” 😉
    Od Hartmana nie kupiłabym nawet używanej hulajnogi o ofercie politycznej nie wspominając 😎

  63. @Matylda. Zgadzam się z Tobą całkowicie. Odnoszę wrażenie, że szanowny Gospodarz tego blogu nie jest zainteresowany polemiką, a ten blog właśnie wykorzystuje jedynie jako platformę (tfu!) do głoszenia swoich nieco populistycznych poglądów. Oczywiście pan profesor Hartmann ma prawo decydowania o tym, w jakim celu przedstawia swoją aktywność blogową, jednak jej forma oraz treść może nam zdradzać, co tak naprawdę kryje się za tymi propagandowymi hasłami.

  64. Interesuje mnie czy Autor wrocil z Ksiezyca czy tylko z lokalnegoo domu dla psychicznie uposledzonych?

  65. Rafał Kochan
    26 sierpnia o godz. 15:07,

    AMEN ❗

  66. Nie rozumiem Pana, po co Pan angażuje się w politykę, w parlamencie europejskim aż tak dobrze płacą? Aby Pan tego nie żałował i nie stał się zwykłą „Gadającą głową”. Pozdrawiam i radzę zastanowić się za nim przekroczy Pan Rubikon.

  67. Czy profesor, intelektualista Hartman nie rozumie, nie wie, udaje, że nie wie? Pali licho, ale jego zawołanie „naprzód” oznacza: „wstecz”.

    Nowoczesna Polska już była: wielonarodowościowa, wielokulturowa, wieloreligijna. Polska z totalną demokracją: liberum veto, czyli do ostateczności, do granic nastawienie na szanowanie jednostki, praw jednostki. Żeby była nie wiadomo jaka większość, musi liczyć się z kimś, kto jest jeden. Tp jest modelowe poszanowanie praw mniejszości!

    Cóż z tego, że to dotyczyło szlachty, skoro demokracja Greków też dotyczyła Greków, a nie niewolników, a przecież jest stawiana za wzór….

    Co proponuje Hartman, czy tę utraconą przez Polaków nowoczesność? Bynajmniej. jakiś totalitaryzm plemienny, nacjonalistyczny. Absurd.

  68. Krytyka Hartmana obecnie jest nie na miejscu. Widac ze sie rozkreca i zaczyna zajmowac sie sprawami najwyzszej wagi. Gdy zaczynal ten blog pisal o pierdolkach nie godnych tytulu profesora ani podworkowych dyskusji. Teraz widac ze chlop dojrzewa.

    Dlatego proponuje aby zamiast krytyki skierowanej na zniszczenie lub zaniechanie tematu szanowni kometujacy pokazali troche wlasnej tworczosci i sugerowali w jaki sposob osiagnac pozytywne zmiany na polskiej scenie politycznej.

    Polsce potrzeba tylko normalnej partii politycznej. Tylko z powodu swej normalnosci taka partia moze wygrac wybory. A gdy powstanie program i strategia dla kraju przeciwdzialajaca negatywnym skutkom ostatnich 24 lat lajdactwa o zdobycie wyborcow bedzie jeszcze latwiej.

  69. Matyldo
    Gdy postawiłaś pana Jana z Lepperem i Tymińskim w szeregu, moje serce krwawiło.
    Zdaniem ,, Dlatego wymienieni panowie różnią się, ujmując rzecz filozoficznie, na poziomie zjawiska, ale co do istoty pozostają tacy sami” trafiłaś mnie w rozum. Dzięki
    A tak na marginesie. Dziwnie mi pachną frazy o nowoczesnym, potężnym narodzie, budowie jego wielkości. To jakiś nowoczesny nacjonalizm? I jak on miałby się mieć do ogólnej tolerancji? Tylko wewnętrznie jak dajmy na to w Holandii a na zewnątrz to: My Naród, POLSKA, biało czerwoni? Dalej to będziemy już tylko promieniować wielkością czy może wchłaniać mniej postępowych? Perswazją czy pałą?
    Jurek Pieczul
    Akurat nie jestem ani z wątpiących ani zawiedzionych. Jestem z tych, którzy tuż po fajerwerkach założycielskich w kongresowej napisał na blogu p. Paradowskiej mniej więcej coś takiego : zwścieklił mnie za to Palikot, i to bardzo. Z sondaży wyszło mu 15 punktów i już nowoczesna Polskę będzie mi robi? Kim!? Kalisz ze Środą podeprze Piskorskim i Misztalem (taki szemrany poseł z SO, kręcił sie po sali) i huuuraaaa, my wam to wszystko urządzimy! I nie była to żadna ocena krakacza. Entuzjazm i owszem ale nie ślepy.
    3m się

  70. Tak p.profesorze,już tylko nam pozostał J.Palikot,w nim cała nadzieja,będę na niego głosować.

  71. halen
    you2 😆

  72. @axiom1. Sugerować, to ja mogę swoim podwładnym, jak mają wykonać zadanie. To pan Hartmann ma ambicje polityczne, a nie ja, i pozwól mi komentować jego zasługi w tym zakresie. Gdybym chciał mu i pozostałym blogowiczom radzić, jak ocalić Polskę, to jako żywo zakręcił się działalność polityczną. Jeśli na to się zdobędę, będziesz pierwszym, którego o tym powiadomię, abyś orócz krytyki zafundował mi coś kreatywnego.

  73. Jeśli jakikolwiek polityk zacznie „ugrywać” cokolwiek dla siebie, to momentalnie staje się pluskwą sejmową. Tylko ten, który prawidłowo oceni hierarchię wartości potrzeb ludu głosującego, może stać się mężem stanu.
    I nie od tej reguły wyjątków.

  74. I nie ma od tej reguły wyjątków.

  75. To naprawdę na serio?!

  76. Pelne poparcie, profesorze. Polsce niezbedna jest liczaca sie partia cetrolewicowa, ktora przy okazji nie bedzie partia klerykalna. Tych ostatnich jest w Polsce za duzo, jako ze klerykalne sa wszystkie partie, za wyjatkiem jednej, Ruchu Palikota. I to musi sie zmienic. Inaczej Polacy utopia sie w tym klerykalnym grajdole, w ktorym zlodziejski kosciolek bedzie bezkarnie okradal obywatela, choc jak najbardziej legalnie. W grajdole, w ktorym niereligijni obywatele zmuszeni sa finansowac zlodziejska religie katolicka. W grajdole pelnym Kaczynskich, Macierewiczow, Gowinow, Niesiolowskich, Zawiszy, Pawlowskich… W grajdole, z ktorego nie ma wyjscia.

    W szczegoly nie beda sie wdawal – te sa do dopracowania. Liczy sie idea. Sam Ruch Palikota, zas, dal szanse nadziei, ze nie bede zmuszony do wybierania pomiedzy jedna partia klerykalna a inna partia klerykalna. Tym samym RP stal sie pierwsza partia, z ktora moglem sie utozsamic. I utozsamiam sie w dalszym ciagu.

  77. Co tam z fundacją ;Nie lękajcie się; w której pokładał pan wszystkie swoje nadzieje?!

  78. Panie Janie H. – pomarzyć dobra rzecz.

  79. Poziom wkur…nia narodu jest wysoki. Szczegółowe powody znamy z mediów i każdy z własnego podwórka i okolicy. Naskoczenie niemałej liczby komentatorów na pana Hartmana raczej świadczy o tym, że on tylko przypadkowo się nawinął, a przyczyny buzowania pod kopułą są inne – mocniejsze. To naskoczenie jest nawet humorystyczne – jak wykpiwana przez znajomego psychiatrę wszechobecna „prawda” i pochodne: „Prawdą jest, że jutro będzie deszcz”. „Prawdą jest, że Hartman nic nie zrobi”. No a co ma zrobić na blogu? Jeszcze nie zaczął działać w polityce (to miałem na myśli, Szanowna Matyldo), a już zbiera krytykę za politykę. W cholerycznej Polsce to czeka każdego, kto coś z pasją powie. Rozumiem, że kto się na gorącym sparzył, ten na zimne dmucha, ale mimo wszystko chyba niepięknie jest deprecjonować autora za domniemanie, że czegoś w nieznanej przyszłości nie zrobi, kiedy on nie zaczął nawet robić, a tylko budujące, po mojemu, credo wygłosił. Czyżby sarkastyczne komentarze były bardziej budujące?

  80. @Jerzy Pieczul. Panie Jurku, a dziwi się Pan, że ludzie są tacy nieufni? Przecież, nawet jeśli gospodarz tego blogu zawojuje z własną partią polską scenę polityczną i dorwie się do tzw. koryta, to przecież nie on będzie rozdawał karty. Przecież on jest i będzie jedynie wizytówką, intelektualno-etycznym transparentem, aby nadać temu ugrupowaniu politycznemu pozorne oblicze nowoczesności. Decydentami w tej partii będą inne osoby. Póki co pan Hartmann słusznie podejmuje krytykę KK, czasami zahaczy o sprawy kolein światopoglądowych naszego społeczeństwa lub kuriozalnych ustaw np. o uboju rytualnym, czasami coś ogólnikowo rzuci pod adresem krytyki rządu. Ale to jest wszystko… Ja być może już jestem za bardzo cwany na takie numery, lub zbyt zgorzkniały, ale nie chcę się podpalać byle powierzchownymi hasłami, które de facto nie rozwiązują, jak dla mnie, istoty problemu.

  81. @Rafał Kochan

    Opanuj sie Rafal bo wypadasz, i nie tylko Ty, nawiasem mowiac, jak ci Slazacy z dowcipu. Moze nie znasz tego przedwojennego dowcipu wiec Ci powiem.
    Zatem w niezbyt bogatej slaskiej rodzinie rozmarzyl sie ojciec nad talerzem wodzianki. Jak dostane prace, powiada do zony, to kupimy sobie wieprzka i utuczymy go jak nalezy. A gdy juz bedzie mial ze 150 kg to ubijemy go i narobimy krupniokow. Na to wtracil sie rozentuzjazmowany 12 letni syn: no to ja, tato, same krupnioki jadl bede. A ojciec trzepnal go w pysk, karcaco – a chleba wez do tego.

    Niech najpierw zorganizuja, niech pozniej wymysla jakis rozsadny program i zmontuja platforme wyborcza – bysmy mogli to ocenic i ewentualnie dopiero wtedy zaczac martwic sie o to co bedzie jak dorwa sie do koryta. Po wygraniu wyborow, ma sie rozumiec.

  82. Rafał Kochan
    Szanowny Rafale, za stary jestem – pamiętam, że skończyłem 18 – żeby się dziwić, natomiast zauważam, że blogi są do gadania i komentowania polityki, a nie do jej robienia, więc chlastanie autora, że jej nie robi, jest trochę nie na temat i raczej może obezwładniać niż pozytywnie motywować. To postawa Kłapouchego z „Kubusia Puchatka”. Sam też przecież jestem ciężko zawiedziony, ale nie podniósłby mi się język, żeby gasić człowieka, który wypowiada się z tak budującym entuzjazmem. Przecież pan Hartman tylko z wielką mocą przedkłada swoją wizję. Racjonalna byłaby ewentualna polemika z jej elementami, ale orzekanie z góry, że to pusta gadka…no kurcze.

  83. @krzys52. Jeśli będziesz miał rację, a moje obawy się nie sprawdzą, to zobowiązuję się do postawienia Ci dobrego alkoholu w wybranym przez Ciebie miejscu. I wcale nie będę tym faktem zmartwiony… Ba, nawet będę wówczas szczęśliwy, że się myliłem! 🙂

  84. @Rafał Kochan

    Tu nie o to chodzi czy sie pomyliles, bo byc moze nie pomyliles sie. Nie w tym rzecz, gdyz sprawdzic to mozna jedynie wtedy gdy da sie Palikotowi szanse. Gdy jej nie dasz to z cala pewnoscia nie bedziesz wiedzial, czy Twoje oceny byly poprawne. A ewentualnie na kogo glosowalbys w zamian – na PO? Bo jak dla mnie jest to PiS Bis takze partia socjalistyczna, oraz klerykalna. Z nieco innym rozlozeniem akcentow. To takze partia popierajaca polskie panstwo wyznaniowe.

    RP jest jedynym ugdupowaniem ktore nie jest klerykalne, oraz antyustrojowe. Jak na poczatek – mnie przynajmniej – w zupelnosci to satysfakcjonuje. Mnie wystarczy by znow zalapali sie do parlamentu (a jesli takze do europejskiego to jeszcze lepiej) i z tamtad glosili swoje antyustrojowe i antyklerykalne poglady. To musi zaowocowac obaleniem ustroju, oraz odpilowaniem tej czarnej bandzie ryjow od koryta – skoro juz o korycie mowa byla.

  85. Perpetuum mobile… które spadło Żydom niczym manna z nieba

    Dlatego nie ma co się dziwić, że Żydom z miejsca spodobało się wynalezienie tego nowego perpetuum mobile… które spadło im znów jak manna z nieba… na czas tak odrażającej posuchy w interesach…

    Do tego czuli wyraźnie swoimi wydatnymi, od wiecznego niuchania miejsc spoczynku KAPUSTY, nosami … że to może być jednak całkiem niezły geszeft…

    Taka niby emeryturka… I to wypłacana już do końca świata… każdemu, nawet dopiero co sprokurowanemu a jeszcze nienarodzonemu, żydziątku…

    Jednym słowem taka nigdy niezacinającą się maszynka do robienia KAPUSTY… w ramach zmuszania do notorycznych ekspiacji gojów.

    Aktualnie ta genialna maszyneria kisi KAPUSTĘ, do tej pory skrzętnie skrywaną… na terytoriach krajów należących ponoć do gojów z Europy Wschodniej… W tym Polski.

  86. Panie Profesorze.
    Pańska odezwa to tylko marzenia „ściętej głowy”…
    Wszystko, co Pan napisał może być zrealizowane, ale nie w Polsce i nie z polskim motłochem, co widać z przeważającej ilości zamieszczonych pod odezwą opinii.
    Polskiemu motłochowi nie jest potrzebna żadna nowoczesność, świeckość i sprawiedliwość. Im potrzebny jest tylko kościół, wódka i kawałek kiełbasy.
    Myślę, że ani Pan, ani J.Palikot nie pomoże gdy chęci w tępym Narodzie brak.
    Przecież to religijny naród pełen homofobów, antysemitów, rasistów i seksistów oraz sadystów znęcających się nad dziećmi i zwierzętami zgodnie z nauczaniem swoich guślarzy.
    Choćby Pan podsunął im pod nosy dokładny program i szczegółowe sposoby jego realizacji – i tak przekornie, z zazdrości i na złość bezbożnikom staną w poprzek.
    Kościół zniszczył i nadal niszczy mentalnie i ekonomicznie wszystkie pokolenia Polaków i ta ciemnota nie jest w stanie ani zrozumieć, ani odważyć się na oświeceniowe zmiany.
    Ta ciemnota zawsze posłucha plebana i jego pachołków, a nie mądrych i inteligentnych ludzi.
    90% polskiego społeczeństwa to naród straceńców.

  87. Zgadzam się, że taka partia jest bardzo potrzebna. Natomiast nie wierzę, że Wam się uda taką zbudować. W tym pueblo mnóstwo wodzów, tylko Indian brak. Rada programowa – tak; rada planowania strategicznego – tak; struktury terenowe – pięta achillesowa każdej partii, a takiej w budowie, w dwójnasób. I niemożliwie wprost trudna weryfikacja nowych członków. Jak się ustrzec frustratów. którym „nie wyszło”? Turystów partyjnych po przejściach? Tego trzeba pilnować, jak kapitału. Kto ma to robić? Owszem, elektorat czasem głosuje na striptiserkę, czasem na komika, albo nawet na nawróconego grzesznika. Czasem; rzadko i jednorazowo.

  88. http://wyborcza.pl/1,75248,14493350.html
    Kolejna granica debilizmu katolickiego przekroczona.

  89. „Pytasz o co mi chodzi? Dlaczego reaguję tak a nie inaczej?”

    „Widzisz… ja kończyłem polibudę, ale jakiś czas temu, widząc co się dzieje… postanowiłem wziąć w obronę tych ludzi tak strasznie pogardzanych, upodlanych, opluwanych… Nie mogłem przejść obok, pójść za swoimi…

    Ktoś musiał się ująć za tymi ludźmi… Tym bardziej, że widziałem i nadal widzę jakimi metodami posługują się ci nowi Nadludzie by zohydzić, jak najbardziej sponiewierać tych biedaków tylko dlatego ze uznano ich za Podludzi…” 2008-11-24

  90. Krzysia, 21.42. Wypada tylko się zgodzić. Najwyżej można jeszcze dołożyć parę detali, na przykład o profesorach na etatach Rydzyka lub kadrze intelektualnej w IPN. Ale to nic nie zmieni, bo regres z czasem pogłębia się i głupota narodu narasta. A wrzeszczeli wtedy, że będzie inaczej. I jest inaczej, zdecydowanie, na pielgrzymkach, procesjach, w sejmie, lub w samych centrum intelektualizmu u Komorowskiego.

  91. lo-bosze co za burek @16:43. Sloma z butow wylazla. A Pieczul go chwalil !

    Krzysia ma jednak racje. Polacy to przedewszystkim motloch nawet te magistry. W Polsce nie ma wiecej niz 10% normalnych ludzi.

    Hartman oczywiscie musi wiedziec ze zmiany sa mozliwe tylko wtedy gdy zabraknie wodki i zagrychy.

  92. Co sądziłem o ŻYDACH kiedyś i teraz

    Outsider44, ty podła obłudnico, wybitna specjalistko od skrajnego oczerniania Polaków…

    Przez całe swoje życie zawsze broniłem Żydów… Nigdy nie pozwalałem by w mojej obecności ktokolwiek się z nich wyśmiewał… opowiadał kawały, itp… Tak było prawie do 2010 roku… choć już w 2006 zacząłem się zastanawiać co tu jest grane…. analizując zachowanie naszych oligarchów medialnych…

    Ale im bardziej się Żydom przyglądam… tym wyraźniej dostrzegam jak nieprawdopodobnie wielką rolę odgrywali i nadal odgrywają w świecie… teraz bezpiecznie skryci za hasłami HOLOKAUSTU… i antysemityzmu.

    Co sądziłem o ŻYDACH kiedyś i teraz http://goo.gl/V2P23

  93. „Matylda” napisała:
    ” Niestety Hartman pretenduje do urządzania życia mnie i moim bliskim. Dlatego mam nie tylko prawo, ale i obowiązek bacznie przyglądać się temu co robi. Mam prawo i obowiązek poddawać krytyce to co robi w sposób równie stanowczy i prześmiewczy do tego, w jaki on ocenia swoich konkurentów na politycznym rynku. Między innymi na tym polega zaangażowanie obywatelskie.”

    „Matyldzie” i wielu innym przypominam, że od 24 lat kler kk urządza życie Wam i Waszym bliskim, że przyglądacie się temu, co robią bezkrytycznie i że ta Wasza postawa nie ma nic wspólnego z obywatelskim zaangażowaniem.
    „Matylda” jest jak widać kolejną ofiarą kleszej manipulacji i propagandy, która płynie z kościelnych ambon i prokleszych mediów takich jak TVP i TVN, gdzie prowadzona jest krucjata nienawiści i zniszczenia antyklerykałów, ateistów i zwolenników świeckiego państwa.
    Pseudodziennikarze z tępą i nawiedzoną religijnie M.Olejnik (ksywa „przeorysza”) na czele z gorliwością dziewczynki sypiącej kwiatki pod kopyta upasionego klechy w bożocielnej procesji oraz jej koleżanki i koledzy po fachu spełniają polecenia kleru i swoich prokościelnych pracodawców. Od samego początku istnienia RP mają oni za zadanie zdyskredytować, ośmieszyć, skompromitować i w końcu zniszczyć cały ruch który Ruch Palikota zapoczątkował.
    Dyspozycyjność, służalczość, cynizm i chamstwo tego pseudodziennikarskiego światka pokazuje jak fatalnie i destrukcyjnie religijna indoktrynacja od najwcześniejszych lat życia wpływa na całe dorosłe życie takiego matolstwa, które potem współuczestniczy w medialnej manipulacji tępym, nawiedzonym, rozpitym i okrutnym motłochem i dzięki którego postawie umacnia się władza watykańskiego kleru w Polsce – religijnym grajdole w środku Europy.

  94. Co sądziłem o ŻYDACH kiedyś i teraz

    O ewolucji moich poglądów. O tym co sądziłem na temat Żydów kilka lat temu świadczy poniższa kopia wpisu jaki popełniłem 2009-05-01 na forum Matki Kurka w poście zatytułowanym:

    Żydzi. Naród wybrany i nie bez powodu

    Żydzi są od nas, gojów, dużo mądrzejsi, inteligentniejsi, sprytniejsi… Nawet w wyrze biją nas na głowę… Pomijając zwykłą ludzką zazdrość i zawiść… wydaje się, że podskórnie wyczuwamy ich przeogromny potencjał… i wręcz nieograniczone możliwości. A to wywołuje STRACH… Strach podobny do strachu wywoływanego przez jakąś tajemniczą NIEZNISZCZALNĄ potęgę.

    Choćby potęgę za jaką np. przez pewien czas uważano hitlerowskie Niemcy… A co się okazało?? Że to Hitler przegrał a nie Żydzi. Zdumienie i strach wywołuje też świadomość, że ten mały naród jako praktycznie jedyny ze starożytnych ludów… przetrwał do naszych czasów pomimo tysiącletnich prześladowań, pogromów itp…

    I co zadziwiajace a nawet zatrważające… że z każdej opresji Żydzi wychodzą SILNIEJSI… zdobywając coraz więcej wpływów na całym świecie. Dodatkowym czynnikiem jest świadomość… że Żydzi wszędzie bardzo się wspierają… I zawsze na pierwszym miejscu stawiają pomyślność i interes ich wspólnoty a nie ogólnospołeczne dobro danego kraju…

    Kiedyś np żołnierz narodowości żydowskiej był bardzo źle oceniany… A popatrzcie teraz na żołnierzy izraelskich… Nie mają sobie równych. A ludzie nie są ślepi i głupi… Wiedzą dobrze, że gdy przyjdzie co do czego… Żyd w pierwszej kolejności będzie bronił TYLKO swoich… A nie tych którzy go przygarnęli, dali schronienie… pozwolili żyć obok przez setki lat…

    Więc ludzie nie mają zaufania do tej nacji… Dlatego tak bardzo się Żydów boją… Chyba bardziej niż Hitlera… Bo jednak to nie on wygrał… swoją Tysiącletnią Rzeszę. Świadomość istnienia tej przeogromnej NIEZNISZCZALNEJ potęgi wywołuje dreszcze… Potęgi ciągle rosnącej w siłę, rozrastającej się we wszystkich kierunkach.

    Tylko ślepiec nie zdaje sobie sprawy z tego… że aktualnie za sznurki tego świata pociągają praktycznie tylko Żydzi… Bezpośrednio, lub pośrednio… Ale to Żydzi o wszystkim decydują… Poczynając od polityki, na kulturze i nauce kończąc. http://goo.gl/V2P23

  95. Kabaretu ciąg dalszy:
    http://wyborcza.pl/1,75248,14494981.html
    To ja już wolę żyduf.

  96. „Voltaire: Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować” – Żydzi bezczelnie twierdzą, że Kościół, choć nawet dziecko wie, że Żydów nie tylko w Polsce nie wolno krytykować

  97. Krytykuję Żydów.
    Krytykuję Żyduw.
    Krytykuję Żydóf
    Krytykuję Żyduf.
    I mogą mi skoczyć.
    (punkty 2-4: oryginalna pisownia wolska)
    PS. Voltaire – kolejny zaciekły antykatol i 100% ateista jako autorytet moralny i werbalny dla naszego Judenmenta – bezcenne.

  98. Moja charakterystyka żydowskiej nacji na dzień 2012-05-01

    „To ubierające się obłudnie w złote ornaty czyste ZŁO… Totalne ZŁO.”

    Szkoda, że do tego wniosku doszedłem dopiero w 2012 roku… Wcześniej, czyli jakieś 2-3 lata temu miałem jeszcze duże wątpliwości gdy w pewnym krótkim poście scharakteryzowałam tę nację w blogu Matki Kurka… Wydawało mi się, że przesadziłem, że za bardzo wybiegłem w ocenach do przodu…

    Tym bardziej, że wcześniej przez całe swoje życie zawsze ich broniłem… Nigdy nie pozwalałem by w mojej obecności wyśmiewano się z żydów, mówiono o nich nieprzyzwoite kawały, przypisywano im różne niegodziwości, itp… Byłem przekonany, że po prostu zazdrościmy żydom i stąd te różne stereotypowe oceny i opinie… Wtedy wkurzało mnie to…

    Ale już jakiś czas temu coś mi się nie zgadzało… Stopniowo… widząc co się dzieje choćby w mediach… zacząłem coraz uważniej przyglądać się tej nacji… I coraz wyraźniej dostrzegałem te różne niegodziwości, podłości serwowane wręcz z premedytacją… Z zimnym wyrachowaniem…

    Oczywiście, wszystko to w białych rękawiczkach… Niby pod płaszczykiem wspólnego dobra, wolności słowa, praw człowieka, itp. ckliwych hasełek pod publiczkę… Gdy jednocześnie wręcz namacalnie widać było, że są równi i równiejsi… Jednych „prawa człowieka” dotyczą a innych nie… Jedni mogą wszystko, innym nic nie wolno…

    „Antysemityzm – Bezkarni ludobójcy. Niema rozpacz w oczach żydowskiego dziecka http://i.imgur.com/LMdRI.jpg

    A media, wbrew szczytnym hasełkom, nie biednych i krzywdzonych biorą w obronę… ale swoich kolesi i podłych bezwzględnych kiboli-bandziorów… Taka choćby wszechobecna cenzura stosowana jest tylko wobec jednych… Natomiast tych drugich zawsze się ochrania… Jednocześnie coraz jawniej inspirując do zła… Judząc ze wszystkich sił… Oczywiście wszystko to ponoć dla naszego dobra… Szczególnie mojego… Dużo by na ten temat mówić…

  99. Faktem jest, że wcześniej też ostro krytykowałem media… winiąc je za zło jakie dzieje się w Polsce… Ale do niedawna te niegodziwości i podłości w większości przypisywałem postkomunistom i lewakom… Czyli tym, którzy wg. mnie opanowali nie tylko rynek medialny w Polsce… Dzięki czemu posiedli monopol na „prawdę i sprawiedliwość”… Ale jak się ostatecznie okazało, to tylko zwykłe szczypce… Potrzebne po to tylko by kowal nie poparzył sobie rąk…

    Z każdym dniem dostrzegałem coraz wyraźniej szczególną rolę odgrywaną przez żydów we wszystkich możliwych dziedzinach życia… I coraz bardziej stawałem się wobec nich podejrzliwy… A pod koniec 2011 roku brakowało mi już tylko kropki nad „i” by mieć wręcz pewność… że za zło dziejące się w Polsce właśnie oni ponoszą główną odpowiedzialność…

    Tą kropką nad „i” nie była nawet książka Yuri Slezkine „Wiek Żydów”… Okazała się nią książka „Żydowskie Dzieje i Religia: Żydzi i Goje – XXX wieków historii” Izraela Szahaka… Dzięki niej mam niemal stu procentową pewność, że przynajmniej 80 procent z nich… to ubierające się obłudnie w złote ornaty czyste ZŁO… Totalne ZŁO. http://goo.gl/V2P23

  100. Niewielu tutaj jest za, kilkoro? Tak mniej więcej procentowo wygląda poparcie społeczne dla RP. Dodajmy jeszcze program antyklerykalny, który może przysporzyc głosujących – jest to jedyna w Polsce partia, jawnie i zdecydowanie okreslająca swoje stanowisko w tej sprawie. Co odstrasza przeciwników? przypuszczam, że przerastające ich zdolnosci poznawcze poglądy na „innych” zwłaszcza w sferze prefencji seksualnych. Którys z blogowiczów napisał to własciwe słowo EDUKACJA, (jego zapał ostudził @ JG, ale jak sądzę intencje miał szlachetne, ostrzegał przed niebezpieczeństem). Czyli dla wszystkich tych którzy nie rozumieją i przez to nie potrafią wybaczyć innosci, jedyną drogą jest wiedza, lub dla bardziej opornych doswiadczenie, najlepiej w bliskim otoczeniu, najlepiej doswiadczenie z tym kogo sie kocha.

  101. Piękny manifest. Takiej partii nam potrzeba, ale na pewno nie zbuduje jej pan Janusz Palikot, który budował już rózne rzeczy i kompletnie się pogubił. Nie zbudują jej też ludzie z SLD. Może kiedyś się ockniemy i sami zbudujemy nowoczesną , liberalną partię

  102. Moje wielkie i pełne uznanie dla Pana Hartmana. Klarowne spojrzenie, jasny obraz i głębia oceny. Trafione.

  103. Szanowni Państwo, popieram pana Hartmana bardzo – może da pobudzającego kopniaka ruchowi Palikota. Pytanie tylko, z kim ten ruch miałby znów transformować Polskę.

    Wczoraj wyginałem pod chmurką rurkę. Do roweru (od lat wszystkie moje rowery przerabiam na niskopodwoziówki, zwłaszcza do jeżdżenia po lesie – żeby nóg nie zadzierać przy częstym zsiadaniu/wsiadaniu). Sobie robię i widzę kątem oka, że dwie małpy z głupimi patyczkami do spacerowania zatrzymały się parę metrów ode mnie, stanęły frontem i się gapią. Nie cierpię chyba od poczęcia, jak ktoś na mnie patrzy. Sam widzę tylko po indiańsku: nie patrząc. Stoją cholery – podparte patyczkami, czyli zanosi się na dłuższe gapienie – i się gapią. Rzuciłem robotę, podparłem się pod boki, ustawiłem ślipia prosto na nie i też się gapię. Speszyły się, przez chwilę nie wiedziały, co robić. Jedna znalazła wyjście.
    – Robi pan? – powiedziała.
    I dalej twardo stoją.
    To wytrzeszczyłem dziko oczy, pokazałem dwa ostatnie kły i jeszcze twardziej od nich się gapię. Może się wystraszyły, bo nareszcie poszły, co rusz się oglądając na dzikusa.

    I jeszcze jedno mimiczne doświadczenie z czysto polskim, czyli bezczelnym, katolickim natrętem.

    JAK RATOWAŁEM ŚWIĘTY SPOKÓJ PRZED WSZYSTKIMI ŚWIĘTYMI

    Robiłem na osiedlu jako ranny ptaszek – jeszcze nie wstało słońce. Naraz słyszę od tyłu:
    – Szczęść Boże!
    Mało nie wpadłem w świeży beton. O tej porze normalna ludzkość przekręca się na drugi bok, a nie zaczepia ubogich znienacka. Oglądam się ostrożnie – ani żywej duszy, tylko baba w dresie. Nie dała czasu do namysłu. Słyszę jak mówi ze zgrozą do baby z psem:
    – Powiedziałam panu „Szczęść Boże”, a pan nie odpowiedział.
    – Leć szybko na policję – mówię do siebie – póki jesteś rozgrzana, pan poczeka.
    Chodzi o to, że ze mnie bardzo zły człowiek, co rusz czegoś nie cierpię, a już najmocniej – bab, co biegają po lesie z posłannictwem w dresie. Obserwowałem ją spode łba dłuższy czas. Zaczęło się od tego, że kiedyś jechałem rowerem po fajrancie. Słyszę:
        – Proszę pana!
        Do mnie, bo innych panów akurat nie było.
        – Mam parę butelek!
        Wychodzi na chodnik z wyciągniętą ręką, na końcu – foliowa torba. Cóż – zwyczajna rzecz, dobroczynna pani chce się podzielić majątkiem, nawet o torbie pomyślała. Taki już wrażliwy typ – własnemu psu wyciągnie z gardła i odda drugiemu ostatni śmieć. Nie wiedziała tylko, biedna, że pan na puste butelki nie może patrzeć. Śmignąłem przed nosem głuchy jak pień i takie było z nią przeżycie. Ona w ogóle robi same dobre rzeczy: podrzuci sroce gnat, przeniesie robaczka z ulicy na trawnik, pogada z psem sąsiada, słowem – żywemu nie przepuści. Rozdaje siebie po kawałku jak, nie przymierzając, pszczoła – miód. Owszem, niepracująca, bo nie musi – widać po minie, po nowym mercu, po chałupie, a przede wszystkim po tym, że nie pracuje. W związku z tym okropnie lubi rozsiewać świętą woń wśród pracujących. Już obskoczyła wszystkich w okolicy. Do mnie brakowało śmiałości, bo jako ostatni przyczółek szatana w rejonie jej działania czuję niebezpieczeństwo na kilometr i zaraz mam pod ręką jakąś bandycką minę. Tego ranka widać postanowiła nie na żarty zwyciężyć zło.
    Niełatwo wybić dobrym ludziom z głowy dobre uczynki. Na drugi dzień wraca z przebieżki skoro świt – a był ostatni października – i znów:
    – Szczęść Boże!
    Tym razem byłem przygotowany.
    – Allach jest wielki – mówię. – A także stary Kryszna, Rongo i Świętowit.
    Wiem z doświadczenia, że niewidzialni są niekłopotliwi w użyciu – można mieszać do woli. Kłopotliwy bywa człowiek.
    – Będzie pani uprzejma nie wpędzać prostaka w niedelikatność – dodaję na wypadek niejasności o tak wczesnej porze – i nie zawracać dupy jako i on nie zawraca.
        – O Boże! A co ja takiego powiedziałam?
      Myślałem, że zemdleje. Ale coś chyba pomogło, bo poszła o własnych siłach, tak jak przyszła. Więcej nie biegała po zdrowie tą drogą.
    Nie powiem, żeby moją niewyparzoną gębę rozjaśnił – jak jednemu lekarzowi, któremu pacjent kopnął w kalendarz zgodnie z prognozą – szatański uśmiech zawodowej satysfakcji. Ale co mam powiedzieć, to powiem. My adwokaci diabła mamy większe zasługi dla świętego spokoju niż ONZ i NATO razem wzięte. Albo to jedno nieszczęście zaczęło się od „Szczęść Boże”?

  104. Panie psorze, myślę, że najmniej problemów będzie ze specjalistami od przekształceń własnościowych. Trzymam kciuki.

  105. Eh, Pieczul 🙁
    A taką już sympatię do Ciebie poczułem…
    Teraz już wiem, dlaczego jedna sąsiadka moich przyjaciół gapiła się za mną przez 3 piętra, gdy ją pozdrowiłem przechodząc. Zwyczajne „dzień dobry”, a ona oniemiała, usta otwarte, a pod czaszką się kotłuje „Powinnam odpowiedzieć? Znam go? Skąd? KTO TO?!”
    Bo przecież „normalny” Polak nie pozdrawia nieznajomych na schodach kamienicy, a już tym bardziej w lesie 😎

  106. Jestem w Ruchu Palikota, cały czas wierzę w sukces partii, którą wybrałam, bowiem tylko Janusz Palikot ma potencjał, a RP perspektywę potrzebną do totalnych zmian zatęchłej atmosfery nijakiej polityki w Polsce. Ale mam wrażenie, że partia (niestety wraz ze swoim liderem) się wypala, zastyga w dotychczasowej pozie i nie bardzo wie co dalej. Przeczytałam dzisiaj Pana budujący felieton i wstąpiła we mnie nowa nadzieja. Kiedyś, przy okazji spotkania Janusza Palikota ze swoją grupą wrocławską, w rozmowie przy wspólnym stole mówiliśmy o potrzebie utworzenia Gabinetu Cieni, którego członkowie mieliby za zadanie rozwijać intelektualnie, organizacyjnie i programowo dziedzinę za którą odpowiadają. Wtedy to były jeszcze początki kadencji i były inne pilniejsze sprawy, ale teraz jest najwyższa pora. Jak pisze Pan, mądrych ludzi nie brakuje, trzeba ich tylko „uaktywnić”. I idźmy do przodu, jak Pan pisze – AVANTI! Mam nadzieję, że Pan Hartman byłby jednym z członków Gabinetu Cieni.

  107. @krzys52.
    „A ewentualnie na kogo glosowalbys w zamian – na PO?”
    ===================================

    Od pacholęcia mam duszę anarchisty i gardzę uczestniczeniem w całej tej szopce zwanej wyborami. Nigdy w nich nie uczestniczyłem i nie zamierzam… No, chyba że zmieni się ordynacja wyborcza i pojawią się kumaci ludzie na horyzoncie, których światopogląd będzie zbieżny z moim, nie tylko w zakresie ustanowienia świeckości państwa. W obecnej formule wyborów, udział w nich uważam za frajerstwo, bo nie po to ludzie mają prawa obywatelskie, by wybierać tzw. „mniejsze zło”.

    „To musi zaowocowac obaleniem ustroju, oraz odpilowaniem tej czarnej bandzie ryjow od koryta – skoro juz o korycie mowa byla.”
    ====================================

    Z tego co pamiętam, to Platforma Obywatelska, kiedy była w opozycji, również wielokrotnie głosiła potrzebę ustanowienia świeckości państwa. Trudno mi wierzyć w dobre intencje Palikota, skoro będąc w PO miał okazję na zrobienie czegoś, co mogłoby świadczyć o jego determinacji i ściśle określonym światopoglądzie. Niestety, nawet kierowanie Komisją „Przyjazne Państwo” nie przyniosło mu chluby, bo jakoś nie stwierdzono zwalczenia absurdalnych przepisów oraz biurokracji.

  108. Zewsząd słychać Gowin, Gowin, Gowin, a tu nagle masz babo placek – Palikot.
    A niech ich wszystkich gęś kopnie i posyczy na tych, co o nich piszą.

  109. markot
    Szanowny Markocie, pozdrowienia to ładna rzecz, a już zwłaszcza w lesie lub na pustyni zwanej kiedyś „puszczą” – stąd „głos wołającego na puszczy”, a nie „na pustyni”, jak mawiają niektórzy. Kiedy się więc spotykają dwie małpy na puszczy, jakoś głupio nic nie powiedzieć, więc jak najbardziej uważam „dzień dobry” za coś właściwego (małe dzieci na wsi jeszcze tak mawiają do obcego, potem wyrastają i go mają w de) – pradawnym źródłem jest chyba uprzedzające gaszenie agresji; widać to u małych piesków, jak się kładą pokornie przed dużym z łapkami do góry. Ale mnie w wypadku człowiekowatych chodzi o pozdrowienie religijne w wyznaniowym państwie w środku Europy, a nie w Arabii, czyli o traktowanie obcego jak współwyznawcy – automatycznie, bez wiedzy, czy on takim jest, czy mu się czasem nie sprawia przykrości, bo może czcić wyłącznie boginię Amaterasu, a innych bogów uważać za wymyśloną hołotę. Może spróbuj pozdrowić ortodoksyjnego żyda radiomaryjnym „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Wyznaniowość polskiego państwa przejawia się więc pozdrowieniach, w nazywaniu nawet u Urbana zakonników „ojcami”, w pokornym zwracaniu się do smarkacza w koloratce „proszę księdza” itd.

  110. Co sądziłem o ŻYDACH kiedyś i teraz. C.d.

    Obca, niczym RAKOWATA NAROŚL zjadająca Polskę od środka

    Dzięki odpowiedniemu praniu mózgów można wmówić wykształconym kretynom… a tym samym całemu społeczeństwu, wszystko co się chce… Wmówiono więc ludziom… że żydów w Polsce nie ma… A tym samym tzw. „problem żydowski” nie istnieje… Skutkiem jest bardzo znaczny spadek antysemityzmu…

    A wydawałoby się, że chyba tylko ślepiec nie jest w stanie dostrzec w jak zastraszającym tempie rozmnaża się, ta obca nigdzie nie asymilująca się autonomiczna tkanka, na całym świecie…

    Obca, niczym rakowa narośl zjadająca od środka każdy wcześniej zdrowy organizm… Żywiąc się jak tasiemiec tkanką nosiciela z którego gościnności przez setki lat korzystał…

    Ale nie oczekuj wdzięczności… Gdy tylko poczuje się odpowiednio silny, osłabiwszy wcześniej organizm nosiciela zżerając go od środka… bez wahania „zgwałci” ci nie tylko żonę, ale i kota… Zniszczy cię z całą premedytacją…

    Bez cienia litości czy odrobiny wdzięczności… Zniszczy, bo dla niego jesteś tylko nic nie wartym nosicielem którym się żywi… Na którym pasożytuje bezkarnie wykorzystując demokratyczne mechanizmy…

    Naprawdę… Gdybym musiał wybierać, to wolałbym 1000 razy bardziej być rządzonym przez czystych rasowo Niemców niż przez tę niesamowicie podłą nację która dla WŁADZY i KASY gotowa jest na wszystko…

    Tę nację, której ciągle mało i mało, i ciągle źle i źle… Posiądą wszystkie skarby świata, zdobędą władzę absolutną nad światem a nadal będą czuli niedosyt…

    To wiecznie nienasycona hydra stugłowa, wiecznie nienasycony pasożyt … Wiecznie nienachlany tasiemiec który z premedytacją i lubością zżera zainfekowany przez siebie organizm… zatruwając jadem każdy jego element…

    Rozmiękczając i rozpuszczając każdą najmniejszą nawet tkankę… Nie ustając w odwiecznym ryciu i judzeniu skłócając narody, grupy społeczne, ludzi… http://goo.gl/V2P23

  111. Jerzy Pieczul
    w krajach, gdzie istnieje tradycja pozdrawiania pracujących słowami „Szczęść Boże” nie odpowiadając wychodzi się na chama. Niezależnie od wyznawanych poglądów. Można odpowiedzieć „Dziękuję” i się ładnie uśmiechnąć. I już się zaskarbiło ludzką życzliwość.
    Jestem ateistą, ale podróżując np. po Bawarii. Austrii czy Tyrolu Południowym bez trudu wydobywam z siebie „Grüss Gott”, bo tak się tam ludzie pozdrawiają niezależnie od wyznania.
    Jeśli spotkam Żyda i po wyglądzie rozpoznam ortodoksyjnego, to mu zwyczajnie powiem „Dzień dobry” albo „Hej!”. Księżom w koloratkach, zakonnicom, mormonom, świadkom Jehowy, mnichom buddyjskim etc. też mówię „Dzień dobry” w znanych mi językach niezależnie od tego, jakim tekstem mnie pozdrowili. Jakoś dotąd żaden nie rwał się do rękoczynów, za to czasem wywiązywały się interesujące pogawędki.
    Nie należy bać się ludzi 😎
    A torbę z butelkami wziąłbym z podziękowaniem, a potem poszedł do domu i się ogolił albo co najmniej obejrzał w lustrze 😉

  112. PS.
    Dzieckiem będąc zapisałem się trwale w rodzinnych annałach, gdy na wielkanocne pozdrowienie sąsiada „Chrystus Pan zmartwychwstał!” odpowiedziałem z wyższością „My już dawno o tym wiemy” 🙄

  113. Godziny dzielą od kolejnej kryminalnej wojny Zachodu. http://www.globalresearch.ca/syria-another-western-war-crime-in-the-making/5347038
    Czerpią doświadczenia z osiągnięć ludobójstwa Hitlera i Stalina ku radości naszych imperialistycznych pajacyków z Sikorskim na czele

  114. 1. Tożsamość lewactwa jewropejskiego

    W jednej ręce „krzyż” lewacki, w drugiej miecz…

    O tym co myśli, gada, robi przeciętnie nawiedzony lewacki siepacz… O tym wszystkim decyduje KTOŚ… Ktoś z kręgu MEDIALNEJ szarej eminencji sprawującej w kraju REALNĄ władzę nie tylko nad naszymi sercami, duszami i umysłami…

    A media w Polsce, czy też w Złajdaczonej Europie są praktycznie w łapach tylko jednej opcji… Lewackich faszystów chcących docelowo całemu światu narzucić swój system wartości…

    Koloniści ideologiczni nowej ery to ubrane w złoty ornat największe ZŁO!.. Zło zagrażające całej ludzkości… Stąd strach nie tylko świata muzułmańskiego przed tym bezwzględnym totalitaryzmem…. Ich liczne akty rozpaczy… skłaniające często do desperackich terrorystycznych akcji samobójczych…

    Akcji samobójczych, którymi usiłują chociaż oddalić to bezwzględne, okrutne i nieuniknione zagrożenie… Zagrożenie płynące ze strony tych XXI-wiecznych kolonizatorów umysłów… Dużo bardziej niebezpiecznych od żołdaków Corteza czy Pizarra…

    Bo tamci mieli chociaż jakieś zasady… Ci, żadnych… Choć pyski pełne współczucia dla złamanego źdźbła trawki a oczy pełne krokodylich łez… Po prostu niewyobrażalna obłuda i podłość w połączeniu z brakiem zasad…

    A ci bydlacy nie poprzestaną dopóki nie uszczęśliwią całego Wszechświata… Dlatego wyciągają swe brudne łapy nawet tam gdzie konkwistadorom się nie śniło… Wszędzie judząc i skłócając, przekupując lub szantażując społeczeństwa…

    A jak to nie pomaga, to zbrojnie napadają na nich… Oczywiście w imię walki o ich szczęście i pokój na świecie… Walki o Raj na ziemi… Walki ze ZŁEM… Bo oni to czyste DOBRO… Przecie tak gadali w TVN i GW…

    I z całą barbarzyńską bezwzględnością uszczęśliwiają na siłę tych którzy nie czuli się nieszczęśliwi… Wmawiając na chama tym biednym ludziom, że są zbyt głupi, by zrozumieli jak bardzo są nieszczęśliwi… Dlatego muszą być obowiązkowo uświadomieni… by wiedzieli, że szczęście tylko lewaccy faszyści mogą im zapewnić… http://goo.gl/Sqbss

  115. Wojtek
    26 sierpnia o godz. 22:34
    masz rację, w tym kraju rządzi kler. I to kler najbardziej kiepskiego autoramentu.
    Ale, w ramach intelektualnej uczciwości, bądź łaskaw nie zapominać, od kogo ten kler dostał największe i najbardziej brzemienne w skutki beneficja.
    To Rakowski wyposażył kler w kasę licząc na poparcie w wyborach 4 czerwca ’89 – słynna Komisja Majątkowa. Rakowski nie był przecież sam
    Konkordat klepnął Kwaśniewski,, a był przy tym Siwiec.
    To tylko najbardziej głośne przykłady, ale można je mnożyć.
    Dlatego przedstawianie starej, sfilcowanej ekipy, która nadwyrężyła kolana na klęczeniu przed biskupami, czy wątrobę na piciu z Głodziem (vide słynna goleń Kwaśniewskiego), jako nowej nadziei dla Polski, to kit dla „ciemnego ludu”.
    Polsce jest potrzebna partia socjaldemokratyczna. Potrzebna jest deklerykalizacja. Ale przecież nie zrobi tego Europa + ❗
    Tym zużytym politykom nie chce się nawet zrobić drobnego liftingu. Nie mówiąc o poważne głębokiej przemianie politycznej. Tylko Hartman, wygłodzony parlamentarny prawiczek, dwoi się i troi, żeby jakoś ten „ciemny lud” przekonać o nabycia jajeczka trzeciej świeżości 👿
    I wcale mnie to wszystko nie cieszy. Martwi mnie to co się w Polsce dzieje. Ale to jeszcze nie powód żeby kupować cudowne eliksiry od odpustowego kuglarza. Bardzo zręcznego kuglarza 😉

  116. Matylda

    Masz rację geniuszu z Koziej Wólki… RZĄDZĄCY Polską Kościół trzyma za MORDĘ również DZIENNIKARZY typu M.Olejnik, Kublik, Lis, Żakowski http://goo.gl/86iRo

  117. Tak się zastanawiam, skąd się biorą tego typu idioci jak Wojtek czy Matylda… jak tym ludziom nie jest wstyd tak sobie dać wyprać mózgi… jak im nie jest wstyd, że średniowieczny chłop przy tych kretynach to wręcz synonim niezależności myślenia, tzw zdrowego chłopskiego rozumu… a przecież ci kretyni skończyli jakieś szkoły… i jaka z tego korzyść??

  118. Szkoda tylko, ze odnowienie polskiej sceny politycznej imc Professor powierza Palikotowi, ktory nawet gdyby wydal wszystkie rezerwy USA i sam stawal na glowie to i tak nie zmyje z siebie stygmatu nieodpowiedzialnego pienacza i dandysa.

  119. Matylda i Wojtuś…

    Jak gówno sami wiecie i rozumiecie, to przynajmniej zastanówcie się nad tym co powiedział Voltaire… i do nauki logicznego myślenia!! Patentowane lenie umysłowe!! Do NAUKI!!! Do nauki, jeden z drugim nawiedzony czerwony cymbale

    Voltaire: Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi sprawdź kogo nie wolno ci krytykować – Żydzi twierdzą, że Kościół http://goo.gl/GWlU7L

  120. Panie Janie!
    Raz twierdzi pan, że jest pan liberałem, a tu taka naiwność bije z pana. Klasyczny liberalizm (francuski np. „Monteskiusz”, czy anglo-amerykański) zawsze odznaczał się dużym sceptycyzmem do demokracji.
    Wszak socjaldemokracja, którą i p. Palikot reprezentuje, jest z gruntu antywolnościowa, jednostka jest wykorzystywana przez wszechogarniające „państwo opiekuńcze”. Może dlatego stalinowcy w odruchu szczerości nazywali socjaldemokratów „socjslfaszystami”?

  121. Cytat Profesor ;
    Waszą troską powinna być edukacja i gospodarka, bezrobocie, demografia, mieszkania, emerytury i służba zdrowia. Słowem – sprawy, którymi martwią się Polacy…
    Bardzo mozna sie dziwic ze w Polsce trzeba pisac petycje do lewicy o zajecie sie sprawami obywateli .???..ha ..ha…Panie Jerzy i pan sie pytata
    o profesjonalnosc ?
    /tutaj widac sami zawodowcy w polityce ,bo zawsze nas zawodza /.
    Pozdrawiam

  122. CIA zablokowało strony GlobalResearch. Odliczają. http://www.globalresearch.ca/

  123. PS.
    27 sierpnia o godz. 11:41,
    „zawodowcy, bo zawodzą” 😯
    Dobre, sama bym na to nie wpadła, dzięki 😉

  124. 2. Tożsamość lewactwa jewropejskiego

    W jednej ręce „krzyż” lewacki, w drugiej miecz…

    Ale na tym świecie nie ma nic za darmo… Więc ci totalitaryści z chęcią pomogą danemu krajowi, udzielą pożyczki, zmodernizują armię by była w stanie samodzielnie stawić czoła wstecznikom, zainwestują nawet w kulturę… ALE… Ale wpierw musisz durniu zaakceptować ICH boską Mapę Drogową… Ich Jedynie Słuszny i Sprawiedliwy SYSTEM, o którym wie wszystko nawet dziecko w Złajdaczonej Europie…

    A tak naprawdę, jest to dzikie agresywne ***** z japami pełnymi przecudnych hasełek dla durnego motłochu… To bezwzględna barbarzyńska dzicz… Dzicz pozująca na wybrańców bogów nie z tego świata… Boskie przedłużenie łaski spływającej na ziemię i ciemny lud… Jedyne i wyjątkowe… No i oczywiście nieomylne…

    A jako takie… ma obowiązek uszczęśliwić cały świat… Narzucając mu na siłę swoją jedynie słuszną ideologię faszystowsko-komuszą… Oczywiście, można ją przyjąć tylko „dobrowolnie”, w demokratycznym głosowaniu… Czyli dokładnie na tej samej zasadzie, na jakiej Ford oferował samochody w dowolnym kolorze…

    W jednej ręce „krzyż” lewacki, w drugiej miecz… No i nawracają na swą kocią wiarę, zmuszając w ten czy inny podstępny sposób… oczywiście zawsze „demokratyczny”… do zaakceptowania ich Jedynie Słusznej Ideologii/Wiary/Religii… Są dużo groźniejsi od Hitlera, Stalina i Mao Tse Tunga razem wziętych… I bardziej od nich bezwzględni i okrutni…

    Bo ci bydlacy o niczym innym nie marzą tylko o tym by cię uszczęśliwiać na siłę… Bo oni mają na to patent… Więc wiedzą, jak się ROBI szczęście każdemu… Do tego czują wewnętrzny jebangelizujący przymus uszczęśliwiania innych… Dlatego na siłę przeprowadzają tę przysłowiową opierającą się staruszkę przez jezdnię… http://goo.gl/Sqbss

  125. Szanowny Markocie, dziekuję za zdradzenie mi, co byś zrobił na moim miejscu, ale nie zrobisz, bo nigdy na nim nie będziesz ani ja – na Twoim. Nie powiedziałeś niczego, czego bym – mając już skończone 18 – nie doświadczył i nie przemyślał wielokrotnie, a od odpowiadania i mówienia z własnej inicjatywy „Szczęść Boże” zrobiło mi się wgłębienie w podniebieniu. Więc konkretna sytuacja to jeszcze nie cały człowiek, choć najdrobniejszy szczegół może sporo mówić o człowieku – przedstawiłem problem ubrany w sytuację. Tym problemem jest zniewolenie i nieustanne niewolenie umysłów przez Kościół katolicki – również w sferze obyczajów. Sprecyzujmy: Nie ma czegoś takiego jak tradycja pozdrawiania pracujących słowami „Szczęść Boże”, jest natomiast w Polsce KATOLICKA TRADYCJA takiego pozdrawiania lub inne tradycje gdzie indziej. W Polsce jest monopol wiary katolickiej na tradycje. Mówiłem Ci, że nie odrzucam gestów życzliwości, ale pod gestami o religijnym rodowodzie kryje się religijny szowinizm: pozdrawiający, z racji wszechobecności religii w życiu narodu, oczekuje rytualnej odpowiedzi, nie przewiduje innej. Nie zauważyłeś zaskoczenia pani? O czym to świadczy? Ano o pewnego rodzaju religijnym szantażu. Pani była tylko zaskoczona, że ktoś nie odpowiedział na jej religijne pozdrowienie, ale bywało – choć może gdzieś i bywa – gorzej: „Kto nie z Mieciem, tego zmieciem”. Mnie religianckie odpowiedzenie na religianckie pozdrowienie nie sprawia trudności, ale oczekuję, że kiedyś religiantom też nie będzie sprawiało trudności rozumienie, że religia jest intymną sprawą, więc nieliczenie się z ewentualną innością drugiego człowieka i bezceremonialne wyskakiwanie z religijnymi pozdrowieniami do obcego jest jednak większym chamstwem, niż nieodpowiadanie na nie. Im starszy jestem, tym mniej się godzę na podkładanie się tradycjom wprowadzonym przez kościelnych oszustów.

  126. Stoi chłop na polu i wpatruje się w dal. Podchodzi do niego ksiądz i zagaduje:
    – Na co tak patrzycie??
    – A, wypatruję, gdzie to dobrze żyć.
    – Jak mówią „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma” – chciał zażartować ksiądz.
    – A dlatego i patrzę, gdzie was nie ma…

  127. @markot
    27 sierpnia o godz. 9:14

    Mam podobne doświadczenia. Najczęściej wyjeżdżałem przez Zgorzelec i po drugiej stronie Nysy przywitały mnie raczej ponure gęby NRD-owców i wielkiego powitana nie było, tyko przetrzepanie bagaży. Gdy wyjeżdżałem służbowo na dawno zaplanowany staż, opóźniony przez stan wojenny, to w obie strony przeglądali każdy papierek, czy aby nie kolportuję bibuły. Nawet się bardzo dziwili, że polscy pogranicznicy puścili mnie z notatkami z fizyki plazmy, na które miałem pozwolenie od rektora.
    Powrót był nocą i trzymali mnie ponad dwie godziny. Gdy dojechałem do naszych celników, to nawet nie chcieli ode mnie piwa, bo im było mnie żal. Nie sprawdzali też bagaży, a wina raczej miałem ponad limit (dwie skrzynki).

    Kilka lat później służba zagnała mnie do Monachium po książki naukowe (głównie czasopisma) do naszej biblioteki – dar jakiegoś instytutu. Jechałem inną trasą – przez Czechy. Wtedy właśnie celnicy RFN przywitali mnie z tym „Grüss Gott”. Byłem trochę zaskoczony, ale nie za bardzo, gdy sobie przypomniałem, kto rządził w Bawarii.

  128. pawel markiewicz
    27 sierpnia o godz. 10:03
    „…dandysa…”

    Coooooooo !????? Ten śmieciarz dandysem ? Czy Pan wie co Pan pisze ??? Luj ubliżający niewinnym ludziom i straszący „wypatroszeniem” dandysem ? Pakuj Pan swoje bambetle i szykuj się na wojnę w Syrii – zbiórka przy trzepaku przed blokiem red. Ostrowskiego. Pisze on „Dla zachowania resztek zdrowia psychicznego w polityce międzynarodowej nie można pozostawić tego strasznego wydarzenia bez reakcji.”* Tylko w ten sposób Pan zmyjesz haniebne gadanie od rzeczy !
    Palikot to nawet nie chińska podróba dandysa……

    *Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/swiat/komentarze/1553369,1,bron-chemiczna-w-syrii-trzeba-zareagowac.read#ixzz2dAGiXxvt

    PS.
    „Bufetowa” musi odejsc 😉 !

  129. „Na szczęście mamy młodzież, która wolna jest od tych pożałowania godnych kompleksów. To ona zabierze nas wszystkich do Europy, gdzie poczujemy się w końcu jak w domu”.

    Owszem, jest w Polsce trochę takich młodych ludzi, ale bardzo mało. Tak mało, że nie mają oni żadnego wpływu na rzeczywistość. Ci ludzie czują się w Europie jak w domu, ale nas tam nie zabiorą. Po prostu tam wyjadą, w związku z czym procent faszystów w kraju jeszcze bardziej wzrośnie.

  130. Jerzy Pieczul
    pani była zaskoczona, bo pozdrowiła mechanicznie (z rozpędu) i mechanicznej odpowiedzi oczekiwała.
    Moim zdaniem i nie tylko moim
    „Szczęść Boże” dosłownie i faktycznie oznacza: „Niech ci Bóg szczęści, niech ci sprzyja”.
    Sens tego pozdrowienia jest w moim rozumieniu taki: życzę ci bardzo dobrze, pragnę żeby ta praca ci się powiodła, żeby mój Bóg otoczył cię opieką etc.
    Takie pozdrowienie można zatem potraktować jako życzenia pomyślności.
    Chrześcijanin (katolik, prawosławny, protestant), ale również wyznawca np. islamu odpowie na nie „Daj Boże” (czyli „oby Bóg tego dokonał”). Ateista może odpowiedzieć: „Dziękuję bardzo”.
    To jest zwyczajny savoir vivre.

    Doszukiwanie się „religianckich” intencji, a nawet wręcz szantażu w takim pozdrowieniu (przecież nie powiedziała „Pochwalony…”) i bardzo emocjonalne uzasadnienie braku odpowiedzi na tak „bezczelną” zaczepkę świadczy raczej o jakichś problemach z własną integralnością zaczepianego, nie zaczepiającej.
    W okolicach, gdzie się wychowywałem (zachodnia Polska) sąsiadów na ulicy pozdrawiało się zwyczajnym „Dzień dobry”, ale gdy wykonywali jakąś pracę np. w ogrodzie, to wypadało życzyć „Szczęść Boże”, zwłaszcza jeśli się chciało zagadnąć i odbyć pogawędkę czyli mu w tej pracy przeszkodzić.
    To był OBYCZAJ.
    Nie wiem, czy jeszcze jest praktykowany, ale mnie nigdy nie raził.
    Co mnie razi, to właśnie brak zwyczajnej życzliwości, nieufność, oczekiwanie, że wszyscy nas chcą jak nie wykiwać i oszukać, to religiancko zniewolić. Po tym zachowaniu (baczna i nieufna obserwacja otoczenia, niepatrzenie rozmówcy w oczy, spojrzenia spode łba i gotowość do agresji) poznaje się Polaków za granicą.
    Masz rację, nie znamy się, nie wiemy o sobie nawzajem, jakie mamy wgłębienia na podniebieniu i od czego, ja zareagowałem na opisaną sytuację i wspomniałem o moich doświadczeniach z obcymi (Polakami) w moim własnym kraju i za granicą.
    Są, jakie są, a Twoja reakcja tylko je uzupełniła 🙁

  131. rem
    27 sierpnia o godz. 12:42
    „Po prostu tam wyjadą, w związku z czym procent faszystów w kraju jeszcze bardziej wzrośnie…”

    Co za pojebana argumentacja – czy Ty kretynie widzialeś 60-70 letnich faszystów 🙂 ?!

  132. Antonius 😉
    W Bawarii pozdrawianie słowami „Guten Tag” traktowane jest jako sztywne i pełne dystansu, bo stosowane przez obcych czyli tych z północy Niemiec.
    Ci z Północy lubią czasem sarkastycznie odpowiedzieć (na „Grüss Gott”) – „Wenn ich ihn sehe” (jak go spotkam) albo „Hoffentlich nicht so bald” (mam nadzieję, że niezbyt prędko) 😉
    Wiem, że rozumiesz po niemiecku. Tłumaczenie jest dla nieznających tego języka.

  133. Popieram w pełni,na ile tylko może się przydać inwalida z dużą ilością czasu i po przejściach politycznych lewicowych,to od lat na to czekam…

  134. @murator
    pyszny pomysl z ta zbiorka na wojne w Syrii. Moze puscic jakas farbe, ze za kazdy dzien w Syrii beda dodatkowe diety ale tylko dla poslow-ochotnikow. Tym sposobem bedziemy mieli z glowy caly PSL i polowe reszty tych wybrancow Narodu ktorzy ‚pochylaja’ sie nad polskim prawem.

  135. Pieczul ma rację z tym, że w Polsce kler zawładnął kompletnie tradycją – innej niż katolicka po prostu nie ma.
    Mnie osobiście to „Szczęść Boże” śmieszy i nigdy nie wiem co mam odpowiedzieć, aby nie podpaść, a przecież nie bardzo rozumiem, co to powitanie ma znaczyć. Czy Pan Bóg ma mi w dojściu do szczęścia pomóc, czy ja Jemu życzę szczęścia i zadowolenia ze swojego nieudanego dzieła (kosmos, Ziemia, człowiek – szczególnie jego reprezentanci).
    Jako dziecko poznałem tylko świeckie pozdrowienia. Nawet górnicy mówili „Glück auf”, co sobie tłumaczyłem tak, że dobrze by było, gdyby po szychcie winda przywiozła stryjka na górę (powierzchnię Ziemi). Wiele później dowiedziałem się od matki, że pozdrawiali ciężko pracujących na polu hasłem: „Boże, pomougaj”! To była ewidentna prośba lub sugestia do Pana Boga, aby pomógł w tym znoju. To było logiczne, ale nie pamiętam odzywki! O przypadkach konkretnej pomocy ze strony Boga też nie słyszałem.
    Wżeniłem się do rodziny z za Buga i miałem kłopoty z tymi odzywkami. Nie tak jak na blogu (wiem już o tym) należało odpowiedzieć na powitanie Wielkanocne: „Chrystus zmartwychwstał” – należało odpowiedzieć: „Prawdziwie powstał”!

  136. markot
    27 sierpnia o godz. 13:21
    droga Markot jestem „swiecie ” przekonana ,ze zaden Niemiec z Polnocy
    nie odpowie Bawarczykowi czy Szwajcarowi /bo tam tez takie obyczaje /
    to co Pani podaje,cytuje w twarz …chyba ,ze pod nosem,albo „Grüss
    Gott ” z niechecia…???..
    I to jest ta roznica miedzy Europa i Polska .
    Pozdrawiam

  137. PS

    Z moich ciekawszych powitań pamiętam takie (z Paryża): „Barucha szem”! Odpowiada się: „Jom, jom”!

  138. @Matylda

    Twoj wpis z godz.9.48 bardzo ciekawy. Zgadzam sie trescia w nim wyluszczona. Juz mnie nie obchodzi wiele spraw jakie maja miejsce w Kraju. Nie sposob traktowac powznie ten blog jak i autora, ktory pozwala na idiote @elementa9

    Pozdrawiam

  139. W otwartym liście, skierowanym na ręce biskupa Franza-Petera Tebartza van Elsta zarówno świeccy wierni, jak i księża, ostro krytykują swojego ordynariusza. „Kierownictwo diecezji musi niezwłocznie pójść inną drogą” – napisano w liście, który przedstawiony został publicznie po niedzielnej sumie (25.08.13) w katedrze we Frankfurcie nad Menem przez przewodniczącego Zrzeszenia Katolików w tym mieście Christopha Heftera. Autorzy listu domagają się od biskupa „wyczerpujących, uczciwych i obiektywnych informacji na temat wszystkich kontrowersyjnych spraw związanych z kierowaniem diecezją”.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14501815,Nowa_rezydencja_dla_biskupa_za_20_mln_euro__Protesty.html
    =============

    Sympatyczne takie…..
    Kiedyś i Polacy pójdą tą drogą.
    Przewielebni to niestety tylko ludzie.
    A ludzi należy przywoływać do porządku.

  140. pawel markiewicz
    27 sierpnia o godz. 13:51
    Tym sposobem bedziemy mieli z glowy caly PSL

    Uehehehehehehe – PSL i wojna ? Pod trzepakiem spotkasz Pan najwyżej kategorię (C)h – i tyle ! Pod wodzą Gen. Polko który w cenie 4 alu felg poprowadzi ich na poszukiwania „najpodlejszej z broni” a których potem będzie szukać inny oplacany w „baksach” fagas. Potem dorobi się historię ich męczeńskiej śmierci, kapelan poroni lezkę a Madame de Comorovsky pocieszy wdowy i ich dziatki obiecując talony do Biedronki. Tak po raz kolejny zostaniemy wyruchani a GI´s będą sprzedawać na Ebay-u alabastrowe figurki które ukradną w syryjskich muzeach 🙂 !

  141. ozzy
    27 sierpnia o godz. 14:08
    Panie ozzy w Polsce to pewnie trzeba wystawic nowa liste z petycja ,
    ze TEN CZLOWIEK nietylko obraza Profesora-Zyda lecz rowniez NAS
    obywateli tego kraju ,ktorzy wierza w wartosc Polskiej Konstytucji .
    Pozdrawiam
    ps.
    Panie Profesorze Zydzi nie powinni zrazac sobie Przyjaciol ,bo wrogow
    maja wystarczajaco duzo .

  142. Szanowny Markocie, za słuszne rozumowanie mógłbym jako bardzo były nauczyciel postawić Ci piątkę, ale ja mówiłem o czym innym. I w ogóle mijamy się w rozmowie. Funkcjonowanie, znaczenie i kulturotwórcza rola obyczajowych gestów to jedna rzecz, natomiast ich pochodzenie, ich podskórna rola i wpływ na mentalność – to rzecz druga. Mówiłem o tej drugiej: o obyczajach celowo wprowadzonych kiedyś przez Kościół rzymski. Taka jest uroda obyczajowych gestów, że wykonywane są bezrefleksyjnie, ale jak wszystko, tak i one – mogą być przedmiotem poznania, refleksji. No i właśnie u mnie są. Ot choćby: W jakim celu Krk dołożył lub (nawet zalecił zastępować) do ogólnopolskiego, neutralnego, nie ingerującego w intymność pozdrowienia „dzień dobry” pozdrowienie sekciarskie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”, które stosunkowo niedawno zastąpił wygodniejszym „szczęść Boże”? Ano w państwie bożym wszystko ma być po bożemu – nawet „dzień dobry”. No i o to chodzi, by baran i owca nie zapomniały, kto tu rządzi. Używanie takich pozdrowień w stosunku do współwyznawców jest na miejscu, używanie pod adresem obcych jest stawianiem ich w niezręcznej sytuacji. W państwie niewyznaniowym obyczaje światopoglądowo neutralne powinny w publicznej komunikacji zastąpić obyczaje wyznaniowe. Tradycje, czyli dawność jakichkolwiek zachowań to nie żadna świętość (taka świętość, że W 50-tych latach widziałem kilka razy na własne oczy, jak ludziom którzy nie zdjęli czapki przed Kościołem, zrzucano tę czapkę). Polski antysemityzm jest bardzo dawną tradycją – może tak dawną jak Kościół katolicki w Polsce.

  143. Dostałem godzinę temu mejla od znajomego Polaka z Niemiec (wybrał banicję po znanej propozycji władz PRL). Za jego zgodą przytaczam kawałek. Kurde, bajka o żelaznym wilku.

    „Żona już na kardiologii. Wszystkie formalności załatwione. Dzisiaj zaraz zaczynają diagnostykę, to znaczy – od aparatu do aparatu. Zabrała ze sobą SPIEGLE do czytania i z nosem na kwintę ruszyła do swych pobratymców. Niestety ma tak pocerowane serce, że kontrole są koniecznością. Ale ona myśli, że może prygać bez kardiologiczej PROPHYLAXY. Od razu siostry posłały mnie do kuchenki dla gości, żebym zrobił sobie kawę. Przyjemna, spokojna atmosfera, porządek, ład, fantastyczna organizacja. Absolutny SZACUNEK wobec pacjenta i osób towarzyszących. Po prostu fantastyczny serwis pod każdym względem, czystość sterylna, aż chce się żyć. Od razu widać, że jest się w super rękach”.
    To te same Niemcy, co przegrały wojnę. Nie miały wtedy tyle do sprzedania (w ogóle nic nie miały), jak my w 90-tym.

  144. murator
    27 sierpnia o godz. 13:11

    Po pierwsze, nie psujmy forum „Polityki” takim słownictwem. To jedno z nielicznych miejsc w Internecie, gdzie można jeszcze względnie kulturalnie podyskutować o polityce.

    Po drugie, jeśli młodzi „normalsi” wyjadą, a wyjeżdżają bardzo chętnie, to automatycznie wzrośnie procentowy udział faszystów zarówno wśród młodzieży (młodzi faszyści nie wyjeżdżają, oni chcą żyć tu i zmieniać Polskę na swoją modłę pałą i maczetą), jak i w całym narodzie. Wśród wyborców PiS ze średniego i starszego pokolenia jest więcej ludzi o poglądach zbliżonych do NOP czy ONR niż mogłoby się wydawać.

  145. Zaangażowanie profesora w obronę anachronizmu jakim jest habilitacja obniża jego wiarygodność. Pytam czy jest pan za habilitacją na polskich uczelniach

  146. Voltaire: Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi sprawdź kogo nie wolno ci krytykować – Żydzi twierdzą, że Kościół http://goo.gl/3mzCha

  147. canislupus: „no teraz koleś to przysrałeś…..”łatwowiernych i poczciwych muzułmanów”. Czytasz i słuchasz i oglądasz te pierdoły, że uwierzyłeś”

    Naprawdę… Człowiek żyjący jak w kokonie, jak za jakimś chińskim murem w swym światku wmówionym mu przez totalitarne postkomusze media które nie tylko w Polsce mają patent na mądrość i nieomylność… usiłuje innym zarzucić ignorancję i brak zrozumienia dla otaczającego świata…

    Gość chce wmówić względnie inteligentnemu człowiekowi… że to nie hitlerowcy byli winni w 1939 roku tylko niedobrzy Polacy którzy w odwecie strzelali do Niemców… stosując broń agresora…

    Podobnie wydaje mu się, że broniący się wszelkimi sposobami przed narzucaną im na siłę lewacką kocią religią zachodniego świata muzułmanie są agresorami a nie rozpaczliwie broniącymi się ludźmi…

    Gość tak widzi jak mu to media wmawiają piorąc tym prostakom mózgi codziennie przez 24 godziny/dobę przez wszystkie dni w roku… Poza tym… nie uwierzy tylko człowiek skrajnie zindoktrynowany jak wy. Człowiek z klapkami na oczach. http://goo.gl/Sqbss

  148. rem
    27 sierpnia o godz. 14:55
    „Po pierwsze, nie psujmy forum „Polityki” takim słownictwem”

    Teoretycznie ma Pan rację ale TAKA jest wlaśnie rzeczywistość – z konia trojanskiego staliśmy się mulem dostarczającym na front wojen USraela armatnie mięso i keksy 😉
    „Siemanko”

    PS.
    Polecam także inne obiekty sprzedawcy !
    http://www.ebay.de/sch/i.html?_trksid=p5197.m570.l1313&_nkw=ANCIENT+NEAR+EASTERN+FIGURE+OF+A+RECUMBENT+RAM&_sacat=0&_from=R40

  149. formerstones: „Przeto nieść należy kaganek oświaty”

    Tak… Nieść kaganek oświaty…

    Niepotrzebnie się denerwujesz… Nie wiem czy świadomie czy nie… ale usiłujesz, jak to jest w zwyczaju lewaków… przypisać nam wszystkie sztandarowe cechy i marzenia czerwonego zakonu… Łącznie z nieprzepartym parciem na SIŁOWĄ jebangelizację całego świata nawet za cenę ludobójstwa…

    To wy usiłujecie za wszelką cenę eksportować tę waszą czerwoną religię… Te wasze rewolty i rewolucje gdzie się tylko da… Najchętniej „mieczem” nawracając ludzi na nową wiarę… jeśli ordynarne pranie mózgów nie pomaga… Wszędzie wpychacie ten bezczelny czerwony przyrząd jebangelizujący…

    Nieść kaganek oświaty – to się teraz tak ładnie nazywa… Tak… Michnik, w ogóle żydokomuna, są niczym ten… pokój miłujący radziecki traktor… który wynurzywszy się oddał kilka strzałów… Rozumiesz co piszę?

    Przykłady nadludzkiej wrażliwości i dobroci Żydów oraz ich janczarów – Znalezione w necie http://goo.gl/FUPuqi

  150. @jasny gwint z dn. 27.08.2013 h; 9.38.
    Carla del Ponte stwierdziła dziś, że na 90 % jest pewna, iż ataku gazowego dokonali islamiści z al-Nury.
    Ale kto by jej tam słuchał – od czasu gdy ta autentycznie niezależna Szwajcarka (w swych opiniach i sądach, a także – analizach) pokazała jak „biedni” i hołubieni przez polskie media Kosowarzy pozyskiwali pieniążki dla swej „działalności” podczas rebelii w Kosowie-Metohiji. Z moralnością i etyką – o czym nagminnie gaworzą ślepi Amerykanie i tępi Brytyjczycy – nie wiele to miało wspólnego. A inne metody „zarobku” dla UCK – metody metodami, ale ten „ogórek” !
    Pozdrawiam i do „napisania” po powrocie ze środkowej Syberii – fascynująca podróż mnie czeka i pełna wrażeń. Podróż (chyba) życia.
    RSCz.

  151. ordynarna „jazda po Palikocie” w TVN, osmieszanie go we wszystkich waznych mediach- wskazuje dla mnie jasno, ze ma on spore szanse. W kazdym razie ja trzymam kciuki, bo lepiej mowic madrze i raz sie wyglupic, niz wyglupiac sie caly czas udajac madrego.

  152. Jerzy Pieczul.
    Podpisuję się pod wszystkimi Twoimi opiniami.
    Odnośnie pozdrowień… w grajdole religijnym (Polska) katole są już tak bezczelni, że w ich pustych zindoktrynowanych religijnie łbach nie mieści im się, że w Polsce żyją także Ateiści.
    Taki katolicki przygłup mówiąc „szczęść boże” podaje w ten sposób „hasło” i oczekuje na „odzew”…
    Jeśli odzewem jest „bóg zapłać” lub coś w tym rodzaju – katolicka dominacja zostaje potwierdzona, a przygłup odchodzi w dal w religijnym uniesieniu, dumny z dokonania dobrego uczynku „ku chwale i umocnieniu swojej wiary”
    Mam dla Ciebie propozycje, które ja stosuję: jak pada katolickie hasło np.”szczęść boże” pytam przygłupa o jakiego „boga” chodzi, bo tylu ich ludzie powymyślali lub pytam „…a co to jest bóg…?”
    Zapewniam Cię, że drugi raz już Cię nie zaczepi.
    Do tych bardziej natrętnych po prostu mówię: „…ch.j z tobą i z duchem twoim.”

    Jeśli chodzi o „markot” to zwykły katol, który udaje ateistę i chce nas tutaj po katolicku wychowywać.
    Nie bądź „markocie” za bardzo natrętny, bo Ci odpowiem jak wyżej…

  153. Krzysiu
    tyle w Tobie niepotrzebnej agresji, a w Polsce tyle zwykłego chamstwa i ordynarnych zachowań, że mnie wcale Twoja odpowiedź nie zdziwi.
    To jest tak infantylne i niedojrzałe, że tylko współczuć.
    Osoba pewna swojej wartości i przekonań nie ma potrzeby uciekania się do agresji werbalnej. To słabość i lęk oraz brak panowania nad emocjami podsuwa wulgaryzmy i przekleństwa.
    Gwałt niech się gwałtem odciska, rzekła dupa do mrowiska 😉

  154. @markot

    „Osoba pewna swojej wartości i przekonań nie ma potrzeby uciekania się do agresji werbalnej.”

    Przyjmijmy, ze jestes taka osoba. Czy masz potrzebe uciekania sie do czegokolwiek, a jesli tak to do czego?

  155. Ale jeśli naprawdę nie dostrzegasz jak wygląda PRAWDA, to wyjaśniam… To WY, tak tak… WY – „CZERWONE DOBRO” JEBANGALIZUJĄCE – bez przerwy czytacie nie tylko swoim potomkom, ale WSZYSTKIM ludziom poprzez nie tylko media… Mein Kampf Hitlera… Rozumiesz co piszę?

    Jedyne zmiany jakie wprowadzacie do Mein Kampf Hitlera to… po prostu mechanicznie zmieniacie słowo „ŻYD”, w każdej jego odmianie… na słowa: BÓG, WIARA, RELIGIA, KLER, KOŚCIÓŁ, KATABASY, JP2, CIEMNOGRÓD, i reszta w tym duchu Lenina… Rozumiesz już co piszę?

    Polakom całkowicie wystarcza ta co jest ilość BOGÓW i KRÓLÓW z Ziemi Obiecanej http://goo.gl/1Q6JHa

  156. @markot
    Agresje stosowane przez katoli w postaci zwrotow jak;
    szczesc bosze, bóg zapłać, bog z toba,….. sa nieslychnie prowokujace. Katol w ten sposob narzuca swa debilna wiare na innych i probuje cofnac zaczepiane osoby do sredniowiecza. Aby mu razniej bylo.

    Ja uznaje religie za rzecz scisle prywatna. Katole ktorzy sie tym afiszuja publicznie i wobec innych osob domagaja sie kopa w pysk. Bo to prowokacja nieslychana.

  157. Krzysia
    Juz w Koryncie wiedziano, ze sa takie „krzysie”, ktore bez ch*ja w gebie zyc nie moga, wiec wymyslono im dochodowe zajecie. I tak powstal najstarszy zawod swiata.
    Krzysia z ch*jem w gebie.

    markot (Kot M.)
    Fantazjuje Pan/-ni na temat powitan w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii.
    Grüß Gott jest dokladnie tym czym jest; pozdrowieniem chrzescijan glownie katolikow. Nie ma w tym nic trywialnego czy rutynowego. Nie wie pan/-ni o czym pisze bo skad; ani to z pana/-ni katolik, ani Niemiec, ani Austryjak czy Swiss. Natomiast na polnocy Niemiec gdzie jest najwiecej wypedzonych z Prus i Pomeranii rowniez jest to spotykane. Prusy i Pomerania byly zawsze ortodoksyjne we wszystkim co robili i jak odnosili sie do chrzescijanstwa.
    Spotkac Zyda w Tyrolu to jak spotkac Yeti, tylko w opowiesciach, np. markota.
    Moge sobie Kota M. wyobrazic na 5-ciodniowym wyjezdzie na Octoberfest klaniajacy sie wszystkim na ulicy pozdrawiajac, od: Grüß Gott poprzez Shalom do Heil … (to Myself).
    P.S. Jak idzie z podpisami i telefonem do papieza ?

    Axiom
    Keep on eating that sh*t and you’ll die from the sh*t overindulgence‎.

  158. Zgadzam się z „Matyldą” w części dotyczącej „zasług” lewicy dla kleru od utworzenia w 1950 roku istniejącego do dziś funduszu kościelnego, poprzez Rakowskiego (komisja majątkowa), Kwaśniewskiego (konkordat) do Oleksego i Millera (tzw. katolewica SLD) dziś.
    Uważam, że wszyscy rządzący Polską po 1989 roku prezydenci, premierzy i ich gabinety oraz proklesze media są współodpowiedzialni za watykańską okupację Polski. Należy im to przy każdej okazji uświadamiać, wypominać i potępiać.

    Popieram opinię „el”.
    W TVN24 trwa zapoczątkowana przez dewotkę M.Olejnik kampania nienawiści przeciwko Ruchowi Palikota i jego przywódcy.
    Moim zdaniem najwyższy czas, żeby Posłowie Ruchu Palikota rozpoczęli bojkot wszystkich prokościelnych mediów poprzez odrzucanie wszystkich zaproszeń przed kamery i mikrofony ponieważ każda obecność kogokolwiek z Ruchu Palikota w ich programach jest wykorzystywana przez dziennikarski motłoch w celu zniszczenia i zdyskredytowania go.
    Jedynym upoważnionym do rozmowy Ruchu Palikota z mediami powinien być jego rzecznik prasowy A.Rozenek i to tylko podczas ogólnych konferencji prasowych.
    Jest Internet i wiele innych przyjaznych Ruchowi mediów, które w zupełności wystarczą do zapewnienia popularności i wiarygodności tej jedynej dążącej do świeckości państwa i antyklerykalnej partii w Polsce.

  159. Przykłady Iraku, Afganistanu, Libii, a teraz Syrii świadczą dobitnie, że Żydy robią wszystko by zdestabilizować i zaanektować cały świat… Np. taki EuroŻyd Sarkozy nawet przez chwilę się nie zawahał by WYMORDOWAĆ całą rodzinę swego kolegi Kadafiego gdy pojawiła się szansa uzależnienia Libii i położenia brudnej łapy na bogactwach tego kraju….

    Teraz kolejny francuski żydkokomuch wręcz zesrać si.ę chce by położyć wraz z żydowskimi międzynarodowymi kolesiami łapę na bogactwach naturalnych Syrii…

    I tak jest wszędzie… Wszędzie te pieprzone tzw „wiosny ludów: w Afryce północnej, itp… wszędzie ten bezczelny żydowski gen zła poprzez swoje kowalskie szczypce… czyli janczarów żydów- lewaków… robi wszystko by doić, zawłaszczać, podporządkowywać sobie kolejne narody świata… To jest skończone SKURWYSYŃSTWO tego CZYSTEGO ZŁA…

  160. bardzo dobry tekst i… chciałoby się powiedzieć, nic poza tym. do tego o czym pan pisze trzeba dorosnąć a z tym u polaków cienizna, nasze mózgi są niereformowalne, odpowiada nam mentalność sługi kuchennej z dużą domieszką bolszewicko-katolickiej ograniczoności.
    to o czym pan pisze wielokrotnie czyniłem na lokalnym portalu opolskiej gazety wyborczej i…, wysyłano mnie do wariatkowa. jest ciężko. od prawie trzydziestu lat żyję pomiędzy nyc (praca) i pod opolska wsią (miejsce zamieszkania).
    byłem w tzw. opozycji ’80-81, w swoim miasteczku znałem wiele liczących się osób i co mi się ostało – „talmudyczna” pogawędka ze starym przyjacielem. pusto, pusto, pusto. nie ma z kim wyprowadzić naszego kraju z „zadupia” i …. czy obywatele chcą z owego zadupia wyjść. myślę, że nie bo i po co.
    nigdy nie należałem do żadnej partii czy ugrupowania (nie ma do czego), zastanawiałem się nad wstąpieniem do rp, sąsiad jest regionalnym sekretarzem a parę przecznic dalej mieszkał (już były) poseł. jedyną zasługa rp jest wprowadzenie do sejmu p. grodzkiej i p. biedronia. to był piękny strzał. europa+ nie wiem (nie znalazłem programu) co to jest, fajnie brzmi ale co dalej. wracając z brukseli siedziałem w samolocie blisko p. siwca, nie zapytałem. dlaczego? wiecie, zobaczycie, musimy. ja wiem, nie muszę, jestem wolny. co dalej? nie wiem. mam 60 lat i „wszystko” gdzieś. chcemy zmienić kraj zacznijmy od siebie. pisze pan edukacja.
    jaka edukacja? parę razy byłem na otwartych spotkaniach kato-prawicy i jedynym moim sukcesem było to, że wyszedłem cały.
    lekarstwo jest jedne: ideologiczno-religijne wyzwolenie. no tak ale to ciężka praca. polacy tego nie lubią. sługi kuchenne.

    pozdrawiam

    tao szatanski

  161. Wy jesteście tak zidiociali z nienawiści (że wskażę tylko bełkot niejakiej Krzysi), tak prymitywni w swojej niechęci, że każde słowo, które choć trochę ociera się o religię odbierzecie jako atak. Naprawdę współczuję, bo to już nie jest ateizm, to jest obsesja. Jesteście takimi talibami ateizmu i w zasadzie niczym nie różnicie się od Rydzyka. Prawdziwy ateista nie wierzy i już, ma w nosie krzyż (mebel) i religijne pozdrowienia. Wam ten krzyż jest jak drzazga w dupie. W takich Stanach Zjednoczonych mielibyście przekichane. Co zrobiłby biedny Jureczek Pieczul słysząc w co drugim przemówieniu „god bless you”.

  162. 😉
    A moze ta Europa Plus?
    http://www.europaplus.ru/

  163. Cały świat czeka godziny, kiedy pokojowy noblista Obama wyda rozkaz i eskadry bombowców, wyrzutnie rakiet i drony wyruszą bombardować, niszczyć i zabijać Syryjczyków. Sam pamiętam 1 września 39 i wiem co to znaczy. Bałem się. Tak samo boją się Syryjczycy. Kryminaliści kartelu NATO będą bombardować cele wskazane przez sowich najemników walczących i zabijających tam od dwóch już lat. Wśród nich będzie także socjalista Holland. Świat milczy a polscy militaryści zacierają ręce ze szczęścia. Niestety filozofowie także.

  164. Gdyby mi dali wolną rękę, to tego żydowskiego wieprza, Urbana, w dowolnej polemice, rozniósłbym na strzępy… Podobnie jak podłych Żydów jak Ryfiński, Kuba Wątły, Hartman… i reszta z tych pasożytów którzy dzięki swojej wyjątkowej bezczelności hipnotyzują dobrodusznych i naiwnych gojów…

  165. @Matylda

    „Polsce jest potrzebna partia socjaldemokratyczna. Potrzebna jest deklerykalizacja. Ale przecież nie zrobi tego Europa + :!:”

    Pozwole sobie optymistycznie dodac, ze takze przydalaby sie ekonomia z prawdziwego zdarzenia, ze 200 miliardow na splacenie dlugow, drugie tyle na rozkrecenie rodzimego przemyslu i nauki…

    Kto ma zrobic te partie socjaldemokratyczna, Matyldo? Kto ma te Polske zdeklerykalizowac? Kto ma zlikwidowac panstwo wyznaniowe?
    Czy maja to byc ci, ktorzy jak Tusk nie klecza przed klerem?

    Albo czy mozesz wskazac kogos, kto zamiast Kwasniewskiego z Siwcem, mogl wydawac sie Palikotowi bardziej obiecujacy w kontekscie utrzymania sie partii, oraz jej rozwoju?

    Ja wiem dzieki komu kler urosl w sile i rozumiem Twoja potrzebe klucia ludzi w oczy Kwasniewskim, itp., ale wydaje mi sie, ze dobrze by bylo abys wczesniej sprobowala sobie odpowiedziec na pytania, ktore postawilem powyzej. Jak i na nastepujace: czy masz kogos realnie lepszego w miejsce Palikota i jego Ruchu?

  166. @Wojtek. Jak to jest, że taki Kaczyński krytykuje i nie chce mieć nic wspólnego z TVN, POLSAT i innymi mediami, które są opłacane przez (ponoć) wrogie Polsce państwa; i ty również nawołujesz do bojkotu TVN, zarzucając tej stacji to samo niemalże, co środowiska polityczne o tradycyjno-konserwatywnych zabarwieniu światopoglądowym? Moim zdaniem, twoja i moherowego katolandu niechęć do tej telewizji w efekcie wystawia jej dobrą wizytówkę, przynajmniej w zakresie bezstronności politycznej. Zamiast zrzucać winę na głupie i stronnicze media, proponuję, by jednak przedstawiciele polityczni (nie tylko od Palikota) zaczeli merytorycznie się wypowiadać w telewizji, myśleli o tym, co mówią, a nie mówili, co wiedzą i przestali uprawiać happeningi, za którymi nic się nie kryje, poza efekciarstwem i błazenadą. Wtedy Olejnik nie będzie miałą pretekstu, by dokuczać biednym palikotowcom lub innym zastępom brudzińskich wazeliniarzy.

  167. Fajną politykę masz moderatorze. Jeśli krytyka, to tylko w wykonaniu pajaca „5element9”. Żeby się nazywało, że polski motłoch w taki sposób podnosi łeb. Żadna inna wypowiedź nie przejdzie. Polityka stała się żałosną gadzinówą. Żal mi każdego grosza, który kiedyś na nią wydałem.

  168. Augustus-nie wiesz moze ,ale na Slasku ,w kopalniach od setek lat,nawet za komuny,na dole ,pozdrawialo sie najpierw Grüss Gott,a po 1945 Szczesc Boze!
    Axiom-musisz pisac na temat zastepczy!Ciagle ataki na kosciol.Nawet twoje miejsce zamieszkania nie upowaznia cie do tego!Nie potrafisz zrozumiec ,ze prowokujesz i to na b.niskim poziomie intelektualnym:musi to samo paplac co gawiedz??W Twoim kraju jest malo takich,co pluja na kk.Jak wiesz nie jestem katolikiem,ale ataki na ten KOSCIOL;WOBEC ZAGROZENIA ISLAMEM UWAZAM ZA DZICINADE!!!

  169. Noam Chayuta były oficer armii Izraelskiej napisał książkę, pamiętnik pt. „The Girl Who Stole My Holocaust”. Książka opowiada o zbrodniach żydowskich na okupowanych terenach. Wystąpił z armii i napisał pamiętnik w formie apostrofy do tytułowej arabskiej dziewczynki, której imienia nigdy nie poznał, ale nigdy nie zapomniał jej spojrzenia. W jej oczach, między które wycelował swój karabin, zobaczył strach, którego wspomnienie urosło w nim z czasem tak, że zmusiło go do całkowitej redefinicji swojego miejsca w świecie. Kazało mu to przy okazji dokonać rozróżnienia holocaustu od „Holocaustu”. To pierwsze to realna, historyczna zbrodnia monstrualnego ludobójstwa dokonanego przez Niemców na Żydowskiej populacji Europy. To drugie to ideologiczny twór, którym państwo Izrael oraz związane z nim grupy lobbingowe USA i Europy Zachodniej cynicznie manipulują, przypisując mu nadzwyczajny i absolutnie wyjątkowy status w historii ludzkości. Twór, który instrumentalizują, by forsować interesy państwa Izrael, nadawać swego rodzaju sakralną sankcję na wszystkie jego poczynania. Z napaścią na Syrię włącznie. A książki prawdopodobnie w Polsce nie wydrukują.

  170. mecher1… I jeszcze jedno… Cieszę się, że w końcu powiedziałeś, że Pavec to wybitnie inteligentny i mądry człowiek… Szkoda tylko, że NIGDY nie stanąłeś w obronie tego człowieka, gdy twoi serdeczni koledzy i koleżanki pluli na Niego, obrażając Go najplugawszymi słowy… Nie reagowałeś, choć dobrze wiedziałeś, że Pavec praktycznie ZAWSZE pokornie nadstawia „drugi policzek” – jak prawdziwy chrześcijanin. Zgadza się? Tak było?

    Widzisz… Ja jestem dopiero na drodze do swoich korzeni… i może dlatego nie potrafię jeszcze nadstawiać jak Pavec drugiego policzka… Może uda mi się to z czasem… Ale na razie po prostu NIE POTRAFIĘ przejść biernie… Nie zareagować na TAK POTWORNĄ NIESPRAWIEDLIWOŚĆ… NA TAK WIELKĄ KRZYWDĘ JAKA DZIEJE SIĘ MOIM BRACIOM… ze strony obłudnego CZYSTEGO ZŁA UBRANEGO W ZŁOTE ORNATY…
    —-
    Cejrowski: Wypieprzyć wszystkich sędziów, urzędników! Wszystkich won! – YouTube http://youtu.be/Pb0noWdOGF8

  171. Imperium pieniądza decyduje o wojnach i pokoju, o kryzysach i krachach giełdowych… Jest niewidzialnym bogiem na ziemi http://goo.gl/CX312c

  172. Luap
    Przepraszam, co to znaczy „ataki na Kościół” – insynuacje, przypisywanie Kościołowi czegoś, czego on nie robi? Mógłbyś dać parę przykładów tak rozumianych ataków? Bo sposób w jaki mówisz, jest językiem właśnie Kościoła, Radia Maryja i PiS-u: ogólnikowe oskarżanie o niezidentyfikowane ataki. A wobec zagrożenia islamem (co już się staje mantrą) trzeba przestać mówić o materializmie Kościoła, pazerności, przeliczaniu Boga na mamonę, obłudzie, jego cywilizacji śmierci (niech zdycha matka, byleby dziecko w jej brzuchu przeżyło), wtykaniu nosa we wszystko, średniowiecznych egzorcystach, prześladowaniu mądrzejszych od biskupów i przez to niepokornych księży?

  173. „jasny gwint: Książka opowiada o zbrodniach żydowskich na okupowanych terenach”

    Jedwabne życie. ZŁOTE żniwa. Bezkarni LUDOBÓJCY. Bestialstwo polskich ANTYSEMITÓW – Zdjęcia http://goo.gl/PyL7I

  174. To ile procent ten JANUSZ ma teraz? Jaki jest zapał społeczny, bo Janusza poprzeć? 3-4%?

  175. @Jerzy Pieczul

    Obawiam sie Jerzy, ze powinienes miec wiecej wyrozumialosci dla czlowieka, ktory wprawdzie mowi jak katolik, i co do tego nie ma najmniejszych watpliwosci, ale, jak sam zapewnia, katolikiem zdecydowanie nie jest. A wlasnie to jest najwazniejsze – ze katolikiem nie jest. Co jest zarazem wsparciem argumentu o zagrozeniu islamem, wobec ktorego nalezaloby upieszczac kk jeszcze bardziej, zamiast nan pluc.

    Luap wszakze nie zdaje sobie najwyrazniej sprawy z tego, ze od zagrozenia islamem zdecydowanie gorsze jest zagrozenie glupota. Szczegolnie glupota majaca swe zrodla w polskim katolicyzmie.

  176. Miałam pisać do @Krzysi ale to pózniej, piszę do wszystkich: MAM NADZIEJĘ, ŻE DO TEGO NIE DOJDZIE, mam nadzieję, że USA i inni krewcy pomagierzy nie wykorzystają prowokacji z bronią chemiczną i nie zaatakują Syrii. Podobna nadzieja , a pózniej niedowierzanie towarzyszyły mi w marcu 2003 – wszystko, tylko nie wojna.
    @ Jerzy Pieczul, oczywiscie te rytuały są pielęgnowane przez k.k., prosze zaobserwować jak demonstrcyjne żegnają sie wierni mijając obiekty sakralne, to chyba jakas chęć porzypodobania się opinii ogółu, tym bardziej, że z góry ( nie mylić z niebiosami) idzie czytelny przekaz. Sama byłam swiadkiem jak nastolatka, w chwili gdy pociąg opuszczał stację przeżegnała się i wymamrotała cos pod nosem, zapytałam ją czy TO pomaga, gorliwie potwierdziła, nie chciałam dokuczyć dziecku, ale też nie oparłam się pokusie, odpwiedzi, że kiedy byłam w jej wieku, podobnie zachowywały się stare babcie jadące z jajami na targ, budząc tym samym politowanie młodych. Myslę, że trzeba reagować.

  177. Do „Rafała Kochan”.
    Twierdzisz, że TVN24 jest bezstronna politycznie..
    Proszę zobacz i posłuchaj, jak prymitywna dewota M.Olejnik manipuluje opinią publiczną zaciekle broniąc kościoła, kleru i konserwatystów.
    PS:
    Jeżeli Janusz Palikot ma zamiar nadal przyjmować zaproszenia tej wiedźmy kościelnej do jej programów, to powinien zaszczepić się przeciwko wściekliźnie, bo za każdym razem, gdy gości w jej programie mam wrażenie, że dewota rzuci się na Niego i Go pogryzie.
    Dostać taką dawkę jadu od tego prymitywu to może być bardzo niebezpieczne.
    Popieram pomysł zbojkotowania przez RP wszystkich prokościelnych mediów, które tylko nazywają się „niezależne”.

    http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/kopacz-nie-mowila-prawdy-powinna-wystapic-zamiast-gowina,279172.html
    Janusz Palikot w programie TVN24 „Kropka nad i…”

  178. Ale masz śmiechowe wpisy Krzysiu, robisz mi wieczór 😀

  179. Judement marzy o „wolnej ręce”. Szkoda że nie o mózgu… Przydałby mu się bardziej bo teraz ma w główce pierze… 😀

  180. @żabka konająca

    Zatem Zabko, zgadzam sie z Toba, ze nalezy zniechecac koscielnych do zawlaszczania terenu publicznego – demonstrowana religijnoscia. Dla zasady chocby. Bo jak nie bedziemy reaowac, jesli koscielnym pozwolic, to obleza nas wszystkich jak wszy, swierzb, czy inna plaga. Taka juz jest ich natura by wlazic wszedzie tam gdzie tylko moga – bez ogladania sie na czyjakolwiek zgode. Jedynie wyraznie powiedziane STOP moze wyhamowac ich zapedy. Bez tego sami nie zdobeda sie na refleksje nad granicami wlasnej entuzjastycznej ekspansji.

  181. Lewactwo to siedlisko wszelkiej maści skrajnie nawiedzonych histeryczek i histeryków… Te różne nawiedzone małe piterki, donki, kace, kuce, niesioły, jamajki, palikotki itp umysłowi pierdolnicy o zakazanych japach nawiedzonych derwiszów i świętym ogniem kretynizmu w tych zbydlęconych ślepiach

    Napadli w biały dzień, bezczelnie okradli i okrutnie pobili! – To za co siedzisz? – Za język nienawiści http://i.imgur.com/AXbaj.gif

  182. żabka konająca
    Nie konaj. Jeśli żabka – opiekunka i pocieszycielka strapionych żabów – ma skonać, to co biedni zrobią? Chyba że konasz wiecznie.
    Żabko, chyba już nie dałbym rady policzyć moich świetnych kiedyś koleżanek, którym mniej więcej po 50-tce odbiło i niemal z dnia na dzień się zrobiły święte. Cholera, takie fajne, mądre, a takie głupie. Jedna – od dawna na emeryturze – przebiła wszystkie. Zobaczyłem, jak przechodziła koło kościoła w drodze do sklepu. Zatrzymała się, stanęła na baczność frontem do drzwi kościoła i przeżegnała się tak zamaszyście, że mało krzyża przy kościele nie przetrąciła. Mniej więcej w tym stylu żegnają się prawosławni, ale ona zrobiła to, a raczej UCZYNIŁA z o wiele większym rozmachem. Było na co popatrzeć. Toteż paru przechodniów popatrzyło. W tym sęk, że spokojnie wierzący Polacy idą na skróty i z różnych religijnych gestów robią miniaturki. Na przykład znak krzyża w ich wykonaniu jest ledwie widoczny, bicie się w pierś jest prawie niezauważalnym ruchem kułaka, a pozdrowienie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” ogranicza się do „pochwalony” – co jest zresztą krytykowane przez Kościół, więc kiedy katabas w serialach tak mówi, to fałszuje.

  183. @Krzysia, tak nie można pogardzać ludzmi, nawet najbardziej upadły człowiek wart jest zrozumienia. Na stan swiadomosci polskiego społeczeństwa złożyło sie wiele przyczyn własciwie cała nasza historia; przez chwilę bylismy na dobrej drodze, (a własciwie weszlismy w zakręt) likwidacji analfabetyzmu, ciemnoty, wyrównywania szans. Ale to była tylko chwila.
    Ilustrujący przykład z tut. mediów do przemyslenia: dwaj chłopcy w wieku 7 lat mniej więcej w tym samym czasie, ukradli dorosłym kluczyki do aut i wyruszli w podróż po ulicach, czyniąc szkody. Cud, że nikt nie zginął zanim zatrzymała ich policja. Straty były podobne, różnili się tylko wykonawcy i ich intencje. Siedmioletni, biały chłopiec, szczupły (czyt. prawidłowo żywiony) nie chciał isć do koscioła(tu mi sie Tomek Sawyer przypomina) i dlatego ukradł samochód, po zatrzymaniu zgłosili się po niego oboje rodzice, skończyło się na pouczeniu i przyrzeczeniu ze strony dziecka, że więcej tego nie zrobi. Jego rówiesnik, również mały obywatel z różnicą w kolorze skóry, monstrualnie gruby (czyli już chory), oswiadczył szczerze, że ukradł samochód babci, żeby zaimponować kolegom z ulicy (ta przy okazji była jego domem) bo to jest „cool”, na zapytanie czy ma swiadomosć, że mógłby kogos zabić, równie szczerze rzekł, że zabijanie też jest „cool”. Minka mu trochę zrzedła gdy dowiedział się, że babcia (jedyna jego opiekunka, rodziców nie znał) musi zapłacić za szkody, które uczynił. Teraz wypowiedzi amerykańskich internautów: zdecydowana większosć potępiła grube dziecko, proponując mu od razu miejsce w kryminale, bo i tak zostanie w przyszłosci mordercą, niewielu piszących zapytało o jego rodziców i warunki w jakich się wychowuje. To nie jest opowiesć o rasizmie, to jest przykład jak dzieciństwo i srodowisko wpływają na nasze postawy życiowe i losy.
    Droga Krzysiu, co napisałabys pod tym artykułem? I jeszcze jedno pytanie: czy lubisz Dostojewskiego?, w „Zbrodni i karze”, nawet ojciec Soni, alkoholik który przez swój nałóg zmusił ją do prostytucji, budzi nasze współczucie.

  184. Pan Hartman to człowiek wybitnej inteligencji, ale politycznie naiwny jak dziecko. Nie on jeden zresztą. Stawiać na takich ludzi jak Kwaśniewski, Palikot, Piskorski, Siwiec może tylko ktoś, kto całkowicie odkleił się od rzeczywistości.

  185. Prowincjusz
    Winowat – a na jakich? Nie bądź taki – pokaż.

  186. @Krzysia. Ja jedynie wyciągnąłem wnioski z prostej zależności: jeśli wszystkie strony (bo prócz PIS i RP, to jeszcze ostatnio PO narzeka na media) mają zastrzeżenia do mediów, to tak naprawdę świadczy chyba o bezstronności tych mediów. Rzeczywiście, moje zdanie tutaj pokrywa się z takim przypuszczeniem. Jeśli pojawiają się zaniedbania bezstronności, ma to bardziej charakter incydentalny i wynika raczej z braku profesjonalizmu poszczególnych redaktorów/prowadzących, niż z jakiejś odgórnej dyrektywy włodarzy telewizyjnych lub jasno określonej polityki propagandowej. Polskie media (głównie stacje telewizyjne) oceniam mimo to bardzo nisko, bo są wybitnie tabloidowe; bo bardziej zajmują się zjawiskiem sensacji, niż faktycznym i wnikliwym przedstawianiu złożonej rzeczywistości; bo są cyniczne i manifestują złe standardy społeczno-kulturowe; bo często nie wymagają od swoich pracowników profesjonalizmu; bo idą na typową łatwiznę, a „misyjność” obraca się wokół słupków jedynie oglądalności.

  187. Dziękuję za ten apel i za te słowa. Myślę dokładnie tak samo. Nadzieja na zmiany dodaje mi sił i powoduje, że chce się żyć !!!

  188. Jan Pieczul:
    ataki na Kosciol to tematy zastepcze i to mnie najb.wkurza.Tacy jak ty nie sa np. wstanie podyskutowac np.na temat szkolnictwa,debilowatej organizacji panstwa,cen i itd.
    -w Polityce doszlo do tego, ze czasem ponad polowa tej gazetki zajmuja ataki na kosciol,czasem wrecz groteskowe np.jak ksiadz cos przeskrobie Kongu to pisze sie Kosciol:co tj.Dopiero tu poznalem jak powstal hitleryzm,jak otumaniono Niemcow!
    -czytam posty w 3 krajach.Gdybys to robil,tak jak ja,to …..nie chce sie wyrazac
    -obecnie demokratyczne kraje walcza z morderczym islamem.Czy tego nie widzisz?Tacy jak ty przypominaja mi pacyfistow przed 2 w.sw.-ich dzielem byl uklad monachijski-ustepstwa GB i Fr.Nic nie nauczyles sie.Zakladam,ze wiesz oczym pisze.
    -wymien mi jakim reformom w Polsce przeszkadza kk??
    -ile placisz osobiscie na kk!Tylko bez strzelania z powierza,bo postawisz sie w rzedzie tych niekrytycznych co tu pisz!
    Powiem wprost:najwiekszym wrogiem Polaka jest to,ze musi miec winnego za swoja nieudolnosc:KK,Zyd,Niemiec ,Rus,Czech itp. i jest cierpista.Tj.najgorsze-ale tego nie kapujesz!Dlaczego?Nie kapuje!

  189. @Jerzy Pieczul. Nie znam takich, co by mogli powołać nowy byt polityczny. Wiem jedno: ci przeze mnie wymienieni plus Ryszard Kalisz to tylko celebryci polityczni, którym się zdaje, że od samego gadania powieje energią zdolną w krótkim czasie zmobilizować miliony wyborców. A to mrzonka niestety.

  190. Jezy Pieczul-przepraszam pomylilem imie!

  191. Ten któremu 5-tej klepki, tfu, piątego elementu brakuje, najwyraźniej wziął swoje psychotropy, bo liczba popełnianych przez niego wpisów znacznie spadła.
    Co nie znaczy, ze napisał coś z sensem.
    PS. Ciekawe, czy gospodarz wpuszcza do domu szurniętych antysemitów?
    Wszak ten blog to też jego terytorium.

  192. @Luap.”czasem wrecz groteskowe np.jak ksiadz cos przeskrobie Kongu to pisze sie Kosciol:”
    ====================================

    Ta „groteska” bierze się stąd, iż kosciół, jako organizacja, nie rozlicza się z przypadkami pedofilii, lobby gejowskiego, mocno podejrzaną działalnością swoich emisariuszy w różnych częściach świata i wielu innych przegięciach. To oczywiste, że ludzie są tylko ludźmi, również wśród księży, ale oczekuje się innego postępowania wobec takich przypadków. Jeśli przełożeni w kościoła skrywają, banalizują i chronią wszelkimi sposobami tego typu zjawiska, to nie możesz się dziwić, że tym samym biorą, jako instytucja, odpowiedzialność za tego typu patologie.

    „obecnie demokratyczne kraje walczą z morderczym islamem.”
    ==================================

    A co to ma wspólnego z KK? Czyżby KK w Polsce był ostoją i realną tarczą przed islamem? Czy może sugerujesz, by świeckie państwo, jakim jest ponoć Polska, również walczyło z potopem nawiedzonych religijnie ludźmi, w tym przypadku katolikami?

    „wymien mi jakim reformom w Polsce przeszkadza kk??”
    ====================================

    In vitro, związki partnerskie, zachowanie świeckosci państwa, czytelne, uczciwe i transparentne mechanizmy rozliczania się z podatków oraz finansowanie KK przez państwo; łamanie ustawy, czyli nie dostosowywanie sie do przepisów w sprawie ochrony danych osobowych – to mało?

    „ile placisz osobiscie na kk!Tylko bez strzelania z powierza,bo postawisz sie w rzedzie tych niekrytycznych co tu pisz!”
    ===================================

    Nie życzę sobię, by z moich podatków nawet jeden grosz był przekazywany instytucji religijnej, z którą nie mam nic wspólnego.

  193. Prowincjusz
    I ja takich nie znam, więc tu się rozumiemy. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma – dlatego na ćwierć gwizdka sympatyzuję z Palikotem. tylko on wyartykułował jasno część spraw, o które mi chodzi. No i, rzecz jasna, pan Hartman. Niestety nie da się w polityce poznawać najpierw po czynach, więc poznajemy po słowach. Marne to poznanie, ale innego nie ma.

  194. Luap
    Przepraszam, Luapie, skoro w pierwszych słowach listu nie donosisz mi, czy jesteś zdrowy, tylko od razu piszesz: „Tacy jak ty nie sa np. wstanie podyskutowac np.na temat szkolnictwa,debilowatej organizacji panstwa,cen i itd.”, znaczy, że znasz mnie lepiej ode mnie, więc nie ma o czym dyskutować.

  195. Rafal Kochan-sproboj to jeszcze raz przeczytac cos napisal.Pierwsze 2-unik!Co in vitro itd. ma do reform panstwa???Nie blaznij sie!
    Ostatnie-napisze ,o czym byc moze nie wiesz-W RFN ludzie placa podatek koscielny Koscioly sa ,nie wzsystkie,dosc bogate!Ok.30% spol.nie ma nic wspolnego z kk lub ewangelickim.Ale 1,3 mil.ludzi pracuje w instyt.koscielnych:zlobki,przedszkola.szpitale,opieka starcza i wiele innych-nie zwiazanych z kosciolami! Poprostu panstwu,gminom sie to oplaca.Nie znam od kilkudziesieciu lat takiej krytyki jak w PL.Dlaczego??
    Czytam posty w 3 krajach-takiego gledzenia jak tu nie czytalem jeszcze.Ludzie,pisza krotko i nikt nie odzywa sie o czym nie ma pojecia.W PL zawsze Sejm 4-letni!
    Uklad monachijski :pytanie za inteligentne.
    Jeszcze jedno.Ludzie chodzacy do kosciola Maja ok.40% wiecej dzieci niz nie chodzacy.Zebys znowu znanym sposobem tu praktykowanym nie zapytal skad to wiem ,uprzedzam:Google,Demografie.Najwazniejsze:to na tzw.Zachodzie uwaza sie za pewnik.

  196. @Luap. Kwestia błaźnienia się to raczej subiektywna opinia. Jak dla mnie, to ty się błaźnisz, no i co? W tym widzisz płaszczyznę do porozumienia? A niby dlaczego sprawa in vitro nie jest związana z reformami państwa? W Polsce co szóste małżeństwo nie może się doczekać potomstwa, a kobieta po 30. roku życia ma jedynie 15 proc. szans na zajście w ciążę podczas jednego cyklu. Czy te liczby nie robią na tobie wrazenia? A powinny, bo przecież sam odwołujesz się do tego idiotyzmu, że ludzie chodzący do koscioła maja 40% wiecej dzieci. Ciekawe dlaczego? Moze dlatego, że ich duch świety zapładnia? A moze dlatego, że ulegają propagandzie ciemnoty, że prezerwatywa to szatański wynalazek?

  197. Rafał Kochan
    Szanowny Rafale, rozumiesz, co ten dzieciak Luap powiedział (nie licząc dziecinnego, powtórzonego chwalenia się, w ilu to krajach posty czyta), z jakiego powodu i po co? Naplótł, naplótł, a o stanie swojego zdrowia znów nie doniósł.

  198. Panie Jurku, okłamałbym przyznając, że zrozumiałem 😉 Ciekawi mnie jednak ten fenomen takiego bezkrytycznego traktowania KK przez pewne środowiska. Bo to, że funkcjonariusze kościelni tak postępują, jest całkiem zrozumiałe – w końcu to jedyna ostoja w życiu, dzięki której mogą bezstresowo dawać upust swoim namiętnościom. Ale dlaczego broni tych darmozjadów cała rzesza ludzi, którzy na co dzień kradną, kłamią, pieprzą się jak króliki i nie szanują innych ludzi? Podejrzewam, że ci ludzie są pod takim samym wpływem, jak te 909 osób, które popełniły w 1978 roku zbiorowe samobójstwo z inicjatywy wielebnego Jima Jonesa.

  199. Ej,wy 2,nawet sobie nie zadacie trudu sprawdzic.Jeszcze jedno-nie naleze do kk,ale wy uwazacie ze was bujam.A to co dzieje sie i co mysla tzw.ludzie zachodu,to wiecie tyle samo co o Ludowej Republice Zanzibaru i Wysp Zielonego Przyladka.Kpie,bo myslalem ,ze sprawdzicie-was niestety nie nauczono krytyznego myslenia.Polityka stale trzyma sie 1 linii:lewicowej i to od 1-szego numeru.Dla was i Polityki swiat nie zmienil sie od 1945.Dalej tak-do nikad!

  200. @luap
    kk jest najwiekszym zagrozeniem dla przetrwania cywilizacji. Badz czujny nie daj sie latwo otumanic. Rowniez uwazaj na islamistow. Czaja sie za kazdym plotem.

  201. Szanowny Rafale, pochwalę się. Dzięki internetowi dowiedziałem się, że w śródleśnej wsi Rubno w powiecie chyba Mejszagoła koło Wilna w 1560 roku było 7 dymów. Jeden z nich się nazywał „Pieczul”. Mówię to po to, byś wiedział, że jestem z chłopów, a nie z panów. Więc jeśli Ci nie robi różnicy, to czyń swoją powinność i mi wstydu oszczędź. Dawno temu zauważyłem, że kierownicy w Polsce dość często mają zwyczaj mówienia do podwładnych „ty”, zaś na wzajemność się nie godzą. Trzydziestoletni kierownik mówi do 60-letniego robola „ty”, a on obowiązkowo – „panie kierowniku”. Do mnie też mówiono „ty, a ja musiałem „pan”. Inna rzecz, że bezrefleksyjne wchodzenie w taki zwyczaj kolejnych pokoleń kierowników świadczy o tym, że słoma im z butów sterczy po kolana.

    A co do meritum, to pewnie źródło takich zachowań jest w potrzebie poczucia bezpieczeństwa. Wciąż w oczach mam obrazek, jak przed wojną w Iraku wysoki rangą dowódca podszedł do Saddama zgięty w paragraf i go w rączkę cmokał, może nawet lizał. Wiara w guru takie poczucie zapewnia, daje siłę i wierni żyją dostatniej. Jak, nie przymierzając, polski emeryt-katolik czy rencista za 7 stów miesięcznie lub inna biedota za 30 zl miesięcznie z pomocy społecznej.

  202. @Luap. Ale twoja przynależność do kościoła mnie zupełnie nie interesuje. Istotne jest to, co piszesz. Wiesz, trudno sprawdzać czyjeś rekomendacje, skoro ta sama osoba pisze, że aktywni katolicy produkują więcej dzieci niż ci, co nie chodzą do kościoła. Chyba przyznasz, ze tylko kretyn może się posługiwać takimi argumentami? Albo to: „obecnie demokratyczne kraje walcza z morderczym islamem”… Kto walczy z Islamem? Dlaczego morderczym? Są to fantasmagorie jakiegoś nawiedzonego oszołoma. Islam jest tak samo morderczy jak chrześcijaństwo, albo i mniej. Póki co, jak dla mnie, stoisz w tym samym rzędzie, co ten bez „piątego i dziewiątego elementu”, lewarek, muratorek czy kundel augustus.

  203. @Jerzy Pieczul. Jestem tak nauczony, że jeśli wiem, iż jest ktoś ode mnie starszy na tyle, że mógłby być moim ojcem, to mi jest niezręcznie aż tak bardzo się spoufalać. Jest mi zręczniej wówczas stosować właśnie taką bardziej grzeczną formę, która uwzględnia również Pana propozycję do „tykania sobie” 🙂 Co nie oznacza oczywiście, że tego samego oczekuje od Ciebie 🙂

  204. Zgadzam sie z wiekszoscia postulatow pana Hartmana -kto ma stawiac politykom konkretne wymagania, jezeli nie media? I dlaczego politycy maja zbywac swoich zmeczonych wyborcow obietnicami zdjecia jakiegos krzyza w parlamencie? Nalezaloby zaczac raczej od kwestii poczecia, skoro spora czesc polskiego spoleczenstwa podziela teze, ze za rozmnazanie w przewazajacej mierze odpowiedzialny jest pan Bog & Company… Gdzie jest wychowanie seksualne? Bez tak zasadniczej wiedzy o relacjach miedzyludzkich nie wyksztaltuje sie swiatlej mlodziezy a pozniejszych wyborcow. Nic dziwnego, ze pan Gowin, jako funkcjonariusz swieckiego panstwa, moze publicznie glosic , ze za procesem legislacyjnym takze powinna stac ww. spolka. Mam 27 lat i nadzieje, ze bedac w wieku emerytalnym (wcale mi nie przeszkadza perspektywa 40 lat pracy) nie bede musial przejmowac sie debata 460 nieznanych mi blizej osob, gdyz w roku 2053 ta archaiczna instytucja, jaka jest polski parlament, przestanie pelnic swoje dotychczasowe funkcje. Dlaczego my, obywatele, nie mielibysmy powolac cyfrowej platformy, ktora bralaby pod lupe dokonania politykow? Ich jest zaledwie okolo 600, a co gdyby nas bylo 600 000? Czy to nie jest reprezentatywna grupa? Ilu absolwentow prawa rocznie wypuszczaja polskie uniwersytety? To nie jest niemozliwe, zeby skrzyknac te grupe w internecie. Wyobrazcie sobie -oni pisza projekt ustawy, pan Jerzy Pieczul zglasza poprawke, pan Rafal Kochan zglasza poprawke, „jasny gwint” przez chwile z nimi debatuje na temat zgodnosci z prawem europejskim, a np. pani Matylda i ja dajemy im „lajka” i wysylamy nr pesel oraz elektroniczny podpis. Jak zbiora wiecej niz sto tysiecy, mozna wyslac projekt do sejmu, fajnie nie? Badzmy nowoczesnym narodem i zmiecmy w pyl te „parlamentarne jaselka.”

    @”jasny gwint” -panski post (26 sierpnia 9.55) jest niezwykly.

    @ panie Jerzy Pieczul – serdeczne dzieki za slowa: „Moze w zwiazku z postepem technicznym i humanistycznym regresem zostala zachwiana rownowaga miedzy byciem ciaglym tworca i rownoczesnie niewolnikiem wlasnych wytworow(…) Czlowiek tworzy jezyk, ale rownoczesnie jest tworem jezyka.” Az zapsisalem sobie w notesie 🙂
    Na moje, ciagle jeszcze niedojrzale, aczkolwiek spragnione oko w zglobalizowanym swiecie problem tkwi w tym, ze kto inny tworzy, a kto inny jest odborca. Agencje reklamowe wsolpracujace z korporacjami, ktore wykorzystuja niewiedze konsumentow, doskonale znaja srodki lingwistyczne, za pomoca jakich mozna wychowac doskonalego niewolnika. Prosze zwrocic uwage, czego sie dzis naucza na studiach zarzadzania – przeciez nie tego, ze indywidualny odbiorca ma wolny wybor sposrod wielu produktow. Odbiorca to bezmyslny rynek, a my, przedsiebiorcy, mamy mu wmowic, ze nie ma alternatywy dla naszego wspanialego produktu. Najbardziej niepokojace jest to, ze produktem stal sie takze jezyk -narzedzie edukacji. W zglobalizowanym srodowisku do opisu doswiadczenia widzianego przez pryzmat „niewolnika”, uzywa sie przymotnikow i przyslowkow o znaczeniu wylacznie pozytywnym; smiem twierdzic, ze 80% uzytkownikow Facebooka jest nienawykla do konstruktywnej krytyki. I w zwiazku z tym nastepuje regres umiejetnosci dyskusji, umiejetnosci wymiany. Jak czegos nauczyc w atmosferze ciaglego wyscigu i bezkompromisowej rywalizacji? Z drugiej strony za pomoca telewizji, czy internetu wpaja sie ludziom, ze najlepszym argumentem jest deprecjonowanie wartosci przeciwnika.

    A tak na marginesie: niemiecka sluzba zdrowia rowniez ma swoje ciemne strony –
    co druga apteka (np. sieci Helios) falszuje zeznanie podatkowe,
    sa kliniki, ktore licytuja z pacjentami o przeszczep organow ( pisal o tym duzo wlasnie der SPIEGEL),
    nieubezpieczonych traktuje sie jak chore bydlo, bo przeciez ani „tego miesa” zjesc, ani zaciagnac do pracy. Czy wyobraza sobie pan, ze w kraju z obsluga medyczna na takim poziomie( dokladnie tak jak pan cytuje) bezdomni chorzy na AIDS lub raka nie otrzymuja zadnej panstwowej pomocy medycznej dopoki nie wystepuje zagrozenie zycia?

    Punktow widzenia tej samej sprawy moze byc nieskonczenie wiele -badzmy wiec czujni na jak najwiecej. Pozdrawiam serdecznie

  205. Axiom-te same argumenty jak ten5 i kagan.Z Kochanem-masz 1 wspolne -zmyslacie!U niego nawet chrzescianie morduja-stawia ich na rowni z islamem:ty chyba nie.Napisz mu co tj.islam:niestety sa ludzie ktorzy nie zmienia zdania nawet,co sam potrafie ocenic,w ciagu ostatnich 60 lat.Trudno.Maja tylko 1 wade:latwo nimi mnipulowac.Napisz mu cos o islamie,znasz to lepiej niz ja!

  206. Szanowny Rafale wyniosłem z domu podobną postawę i do głowy by mi nie przyszło, bym do człowieka starszego ode mnie o parę lat pierwszy powiedział „ty”. Ale współczesność (zwłaszcza internet) jest bardziej swojska. Rażące jest dla mnie tylko wyrywanie się z tykaniem do osób starszych – wielu spośród mlodych nie rozumie, że inicjatywa należy do starszego, do kobiety, do znaczniejszego. Obopólną zgoda załatwia wszystko – jeśli stosowny dystans zostaje utrzymany. Chyba że ktoś nie ma miary – jak syn młodszego ode mnie o parę lat mojego kierownika (i z kierownikiem i z jego synem byłem na „ty”), który gwizdał za mną na ulicy (nawet nie odwróciłem głowy).

  207. @Luap. A co, chrzescijanie nie mordują? Żeby nie sięgać do Afryki, terroryści z IRA to kim byli i co robili?

  208. @Luap
    Twoj sposob myslenia jest zbyt scentralizowany. Zdominowany przez propagande glownych stacji telewizyjnych. Jak KW. Centralizacja nie powala ci widziec ani zaobserwowac innych watkow i zrodel informacji.

    Radykalny islam jest finansowany przez chrzescian. Tak, tych z bardzo chrzescijanskiego kraju, USA. Poczytaj w linku.

    http://www.globalresearch.ca/search?q=financing+radical+islam+

    Sam Brzezinski juz 15 lat temu przyznal ze to on byl wspol-autorem pomyslu by wykorzystywac islam dla celow politycznej walki z ZSRR. I diabel wymknal sie spod kontroli. Teraz nie chodzi o ZSRR oczywiscie. Chodzi o to zeby miec wroga. Trzeba go wiec stworzyc po to zeby z nim walczyc. Po to zeby pokazac pospolstwu jak dobrze rzad ich broni, po to zeby chlopcy ze zbrojeniowki robili interesy.

  209. jasny gwint,

    celnie ująleś (nazwijmy to tak) dramat edukacyjny, który, z grubsza biorąc, sprowadza się do selekcji żywej siły roboczej na potrzeby produkcyjne.
    Na początku polskiej transformacji wpuszczono mnie w maliny obiecując totalną wyprzedaż wszelkich dóbr, na powstanie których pracowali za głodowe wynagrodzenie (niejednokrotnie się buntując) nasi rodacy.

    Dostałem cztery świadectwa udzialowe, które natychmiast spieniężyłem z ośmiozlotowym zyskiem w sąsiednim w sąsiednim okienku bankowym, bo cała róznica mojego dorobku życiowego miała być przeznaczona na (właśnie) edukację, służbę zdrowia, kulturę i nowoczesną gospodarkę.
    Z tego dobrze rozwinął się jedynie handel i bakowa lichwa, a upadkowi sportu nie pomogla nawet Mucha.

    Jednak majstersztykiem wyznawców przodukącej religii gospodarczej jest udany myk
    z przesunięciem wieku emerytalnego.
    Pomyśleć, że ludzie to przełkneli, mając wiedzę, że w ostatnich dziesięcioleciach wydajność pracy wzrosła kilkadzięsiąt razy (dosłownie).
    Najtęższe głowy zastanawiały się jak zagospodarować zbędny czas dla emerytów.

    Rozwiązanie o wydłużeniu czasu pracy o siedem lat (dla kobiet) powoduje wstrzymanie/zabranie gigantycznych pieniędzy ludziom, ktorzy sobie wcześniej je wypracowali (odlożyli). W „zamian” (wariant korzystniejszy) za to zapędzą ich do pracy i każą dodatkowo opłacać się na nieunikniony gorszy okres swojego zywota.
    Jednak przy przy obecnym postępie technologicznym praca ludzi starszych jest zbyteczna (gorszy wariant), często nieefektywana. Będą wię oni w większości zawiesić chyba poprzez hibernację swoje potrzeby egzystencajne.

    Nie wydaje mi się żeby ta radosna dla pomysłodawców koncepcja ostała się w czasie jej realizacji.

  210. sorry za parę literówek oraz kilka zadławień.
    To z powodu pośpiechu spowodowanego stygnącym obiadem.

  211. Axiom-Brzezinski byl do 1981:zawsze musze poprawiac twoja niedokladnosc.Moze cofniemy sie do sredniowiecza,co???Codziennie Islam morduje niewiernych a ty zmyslasz.Wreszcie pojalem ,powtarzam sie,jak nazi otumanili Niemcow!Ty nie masz odwagi rzeczy nazwac po imieniu??!!!!

  212. markot
    27 sierpnia o godz. 12:59 miesza signifiant z signifié….

    Saldo mortale

  213. Luap
    28 sierpnia o godz. 15:47 sugeruje niedorzecznie, ze Niemcy miedzy 33-45 nie byli „Nazis”…..
    Saldo mortale

  214. Ale tutaj polski jarmark-odpustowy !
    A Szanowny Pan Profesor tak odemnie dostanie w Skore za Pana
    Elementa,ze nawet sobie nie wyobraza .
    Wpadl w szambo i sie z Nami bawi ?? ; a co z moimi katolickimi babciami
    co ratowaly Zydow ,a co ze mna? …
    90% ludzi na tym blogu pisze MY TEGO NIECHCEMY ,a Pan to ignoruje ?
    Zasmarkany polski Hochmut -Superbia…
    Dzien szaranczy …amerykanski film pewnie najlepszy …albo Zmierzch
    bogow /chodzi o Krupp/… chyli niedokonczona ludzka rzeczywistosc .
    PROPONUJE.
    Pozdrawiam
    ps.
    a co Pan sobie tam do … przypuszcza ?..

  215. W przedostatniej Polityce świetny artykuł o wojującym buddyzmie i jego symbiozie z polityką i kręgami rządzącymi…..
    Co potwierdza moja tezę że KAŻDA RELIGIA może być wykorzystana do zdobycia władzy.
    Męczennicy będą mieli życie wieczne, politycy natomiast będą ustawieni w życiu doczesnym……

    Mechanizm wtórny to kreowanie wroga.
    Bez wroga nie ma konsolidacji, charyzmatycznych liderów, poświęcenia dla Sprawy i tym podobnych pierdół dla ciemnego na ogół ludu bożego.
    Bez względu na Imię Boga…..
    I nie łudźmy się, dla zdobycia własnej pozycji w hierarchii dziobania, polityk czy przywódca religijny poświęci każdą ilość ludzi.
    Życie milionów jest zagrożone dzięki indywidualnym aspiracjom…..

  216. Do „Luap”:
    Wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła i śmierci.
    Każda religia jest społecznie szkodliwa .
    Religie powodują międzyludzkie konflikty, społeczne niepokoje, wojny, terroryzm, tworzą zło i nienawiść do wszystkich i wszystkiego, co nie mieści się w religijnych dogmatach i głowach religiantów.
    Kler bezkarnie nawołuje z ambon (kościelnych i medialnych) do łamania konstytucyjnego prawa, do nienawiści mniejszości (antysemityzm, homofobia, nienawiść do kobiet i do zwierząt oraz mnóstwo innych).
    Religie blokują rozwój nauki, wiedzy i samodzielnego, racjonalnego myślenia.
    To jest działalność pod każdym względem przestępcza i tylko w krajach wyznaniowych takich jak na przykład Polska uważana za jedynie słuszną, pozytywną i dobrą przez tępych, religijnie zindoktrynowanych ludzi i cwaniaków na wszystkich szczeblach władzy.
    Wszystkie religie powinny byc zdelegalizowane i zakazane.
    Dopiero wtedy na Ziemi nastąpi pokój i poszanowanie praw człowieka.

  217. Kiedy religie czują się silne, zwalczają się nawzajem. Kiedy słabną – jednoczą się przeciw wspólnym wrogom. Kościół katolicki popiera Islam.

    Dla poparcia tego twierdzenia warto przypomnieć, że pod hasłem „Chrześcijanie i muzułmanie razem…”, od 2001 roku (czyżby dla poparcia ataków terrorystycznych na WTC w USA ?) obchodzi się Dzień Islamu w kościele katolickim w Polsce,
    a motto bractwa muzułmańskiego brzmi:
    „allah jest naszym celem, prorok naszym przywódcą, koran naszym prawem, dżihad naszą ścieżką.
    Śmierć na ścieżce do boga jest naszą jedyną nadzieją”.
    Oto religijna wspólnota celów i środków…
    Oto jednoznaczny dowód na to, że wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła, śmierci i wielkie niebezpieczeństwo dla świata.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dzien-islamu-w-kosciele-katolickim-w-polsce,1,4119610,region-wiadomosc.html

  218. Z innej beczki – ale z tej z której lada godzina może „wyskoczyć” nowa wojna na Bliskim Wschodzie (na podstawie przecieku z MSZ Rosji):

    „….Arabia Saudyjska potajemnie zaoferowała Rosji umowę, która pozwoliłaby przejąć kontrolę nad światowym rynkiem ropy oraz zagwarantować Rosji bezpieczeństwo kontraktów gazowych, w przypadku gdyby Kreml wycofał swoje poparcie dla rządów prezydenta Syrii Baszara al-Asada” – poinformował ostatnio brytyjski „The Telegraph”. Brytyjskie medium opiera swoje rewelacje na podstawie stenogramów, które miały wyciec z rozmów prezydenta Rosji Władimira Putina oraz księcia Bandara, szefa saudyjskiego wywiadu (to ten – wg mnie kontrolowany – przeciek). Książę miał „mieszanką zachęt i gróźb” dążyć do przełamania impasu związanego z Syrią. – Przyjrzyjmy się, jak połączyć jednolitą strategię – ewentualną – mówić miał Bandar o rosyjsko-saudyjskiej strategii na rynku oleju. Celem będzie porozumienie w sprawie cen ropy naftowej oraz jej produkcji w ilościach, które utrzymają stabilne ceny na światowych rynkach Europy – tak mówił wg przecieków kilka godzin przed spotkaniem z prezydentem Rosji saudyjski książę. Obaj panowie – Putin i Bandar – mieli się poznać na daczy Prezydenta Rosji trzy tygodnie temu. I tam miały być prowadzone te zakulisowe konsultacje.
    Tajne rozmowy miały dotyczyć paktu kartelu OPEC oraz Rosji, które produkują dziennie 40 mln baryłek ropy, co stanowi aż 45 proc. globalnej produkcji. Ich sojusz mógłby doprowadzić do poważnych zmian na rynku ropy. Nie wiadomo jednak, jaką pomoc mogliby zaoferować Saudyjczycy w sprawie gazu.
    Według libańskiej gazety „As-Safir” książę Bandar miał zapewnić Putina o ochronie bazy marynarki wojennej w Syrii. Obiecał, że podczas zimowych igrzysk w Soczi nie dojdzie do zamachów terrorystycznych. Mogą – Saudyjczycy – dać gwarancję obrony igrzysk. Czeczeńskie grupy terrorystyczne, które mogłyby przeprowadzić zamach, są w całości kontrolowane przez nas – miał powiedzieć Bandar.
    Według informatorów spotkanie było burzliwe, ale Putin (ponoć się uniósł) był niewzruszony wobec saudyjskiej oferty i nie zamierza wycofać swojego poparcia dla prezydenta Syrii. – Nasze stanowisko w sprawie Asada nigdy się nie zmieni. Jesteśmy przekonani, że syryjski reżim jest najlepszy dla narodu syryjskiego, lepszy od tych zjadaczy wątroby – odniósł się Putin do materiału, na którym jeden z rebeliantów zjadł serce i wątrobę syryjskiego żołnierza.
    Trzy – na początek – pytania w związku z ww. „przeciekiem”:
    1/Więc kto sponsoruje islamistyczny i światowy terroryzm ?
    2/ Kogo trzeba pierwszego, aby ukrócić ów terrorystyczny proceder, należy zbombardować ?
    3/ My i Zachód mocno „piejemy” o moralności w kontekście Syrii – a co z propozycjami „naszego najbardziej zaufanego sojusznika” znad Zat. Perskiej ?
    To początkowe pytania jakie media polskie – nie zadadzą, nie zadadzą – winne postawić politykom w kontekście Syrii i całego świat islamu. Oraz ofensywy islamizmu (nie równa się to-to islamowi) !!!!
    Pozdrawiam

  219. Krzysia
    28 sierpnia o godz. 17:16

    Takie stare spostrzeżenie….
    Zadymy w latach osiemdziesiątych w Polsce, zaczynały się po wyjściu z kościoła wiernych.
    Zadymy w krajach arabskich zaczynają się po wyjściu z meczetów……
    Przypuszczam że świątynie buddyjskie czy hinduistyczne pełnią tę samą rolę- inicjują NIENAWIŚĆ.
    Wobec konkurencji, bądź władz……

    Logicznym więc się wydaje usunięcie praprzyczyny zła- religii i jej głosicieli.
    Tyle, że uświadomić ten fakt musi sobie wielu ludzi, nie garstka ateistów……
    Teoretyczne zyski z działalności kościołów, nie równoważą strat wynikających z ich działalności.

  220. Nie przypuszczalem ,ze bede musial udowadniac oczywistosci:islam mordowal i morduje.Zmyslacie !Wiesiek:z jakich kosciolow:uciekles z wariatkowa?Obrzydliwe!!!!!
    Czarnecki-Masz dostep do tajnych dokumentow:chyba w twoim mozgu-kupe smiechu!!!

  221. Luap
    28 sierpnia o godz. 15:47

    Winny jestes zdecentralizowc swoj system przetwarzania danych. „..Brzezinki byl do 1981..” Co to ma znaczyc ? Czego to ma dowodzic ?. Odszedl razem z Carterem i do dzisiej sie chwali jak narozrabial. Gdy byl z Carterem i wcesniej i pozniej.

  222. @Czarnecki
    Juz kila tygodni temu Rosja zaprzeczyla tej insynuacji.

    Ja sobie nie wyobrazam zeby cos takiego mialo miejsce. To jest zmyslona historia na poziomie brytyjskei inteligencji.

    I rzekomo rozmowa ta miala miejsce w prywatnej rezydencji Putina. Chlopie ubogi dales sie nabrac jak dziecko. Czy naprawde wybrazasz sobie ze Rosja dala by sie tak zaszantazowac ? Na takim poziomie nikt nie dyskutuje nawet pod budka z piwem.

    W konflikcie Syryjskim stawka jest gas.
    W 2009 Assad admowil Katarowi i Arabii Bandycko-Saudyjskiej budowy gazociagu z Kataru do Europy przez terytoriun Syrii. Rowniez,miedzy Syria i Cyprem odkryto duze zloza gazu. Katarski gas konkurowal by w Europie z rosyjskim. Bez gazociagu Katar musi go skraplac by transportowac. Arabia ma interes w Katarze. Dlatego Katar, Arabia Bandycko-Saudyjska i Turcja (przez Turcje szedl by ten gazociag) aktywnie uzbrajaja i finansuja terrorystow w Syrii.

  223. Stanowisko (skromne) do kontrowersyjnego wpisu Gospodarza.

    Wpis jednoznacznie negatywnie ocenła Matylda, a nieśmialo broniło go paru blogowiczów.
    Sądzę, że stanowisko Matyldy jest warte poparcia, gdyż z poważnego blogu, w poważnym tygodniku zrobił Gospodarz forum propagandowe dla dopiero przed chwilą poczętej zygoty partyjnej.

  224. @Luap
    Widze ze twoj scentralizowany system ciagle jeszcze nie przetworzyl danych zawartych w linku. Prztlumacz w googlu na znany ci jezyk.
    http://www.globalresearch.ca/search?q=financing+radical+islam+

  225. Krytykanci – przecieki kontrolowane są tym ważniejsze i prawdopodobniejsze im bardziej im się zaprzecza.
    Nie mówię, że tak jest w 100 % ale w połowie ….. o to jest możliwe.
    @axiom 1 – to mało pojemną masz wyobraźnię
    @luap – jest takie stare chińskie (autentyczne) przysłowie:
    – „Kto się ch..em urodził ten kanarkiem nie zdechnie”
    Życzę powodzenia w rozmyślaniach i refleksjach (o ile jesteś do tego zdolny)

  226. Religie, reklamowane przez szamanów jako źródło (objawienie zasad moralnych przez domniemanego Boga) i strażnik moralności nigdy nie miały wpływu na morale społeczeństw – co najwyżej miały i mają wpływ na morale członków niewielkich sekt. Nie trzeba być głębokim myślicielem, by wywieść, że skoro według kościelnych statystyk w Polsce jest ok. 95% katolików, to ok. 95% sprawców naruszeń obyczajów, wykroczeń i przestepstw jest katolikami. Ilustracja z życia.

    BÓG ZAPŁAĆ

    – Popatrz pan, panie Jureczku – mówi pan Dorcia – strasznie potrzebowałam parę groszy. Pomodliłam się, idę, patrzę pod nogi: leży stówa! Pan Bóg nade mną czuwa.
    – Nie tylko nad panią – ten, co zgubił też pewnie się pomodlił. A mnie znów jakiś katolik gwizdnął rower.
        – Czemu pan tak mówi, panie Jureczku?
    – A jak mówić? Gwizdnął to gwizdnął.
        – Nie o to chodzi. Czemu pan mówi, że – katolik?
        – Powtarzam jak papuga za statystyką. Powiedziałbym „jehowa”, to sama by się pani uśmiała.
        – Trzeba mówić po prostu: złodziej.
        – Mówię po prostu: katolik gwizdnął rower.
        – Czepia się pan wiary ojców jak pijany płotu.
        – Coś pani opowiem, pani Dorciu. Robiłem kiedyś rowczak na łące jednego Franka, obecnie – nieboszczyk, wtedy – ojciec i dziadek. Przychodzi rano pogadać – co dzień przychodził.
    – „Szczęść Boże – mówi – niech będzie pochwalony, dzień dobry”.
        Nie nadążyłem odpowiadać.
        – „Bóg zapłać” – mówię na końcu.
        Coś pięknego, jak ludzie nawzajem sobie dobrze życzą.
     – „Co pan tak siedzi, panie Jurku?” – mówi.
       – „Nie ma nic mądrego do roboty – mówię – to się przyglądam własnemu gatunkowi i widzę, że wszystko po staremu”.
        – „To prawda ludzie są podłe. A czemu nie ma nic do roboty? Jeszcze połowy pan nie zrobił”.
    – „Miałem wycinać te olchy – mówię. – Przywiozłem wczoraj siekierę: klepana, dospawana nakładka, grabowy trzonek, po prostu – złoto. Idę dzisiaj do schowka: łopata, szpadel – na miejscu, siekiery – ani śladu”.
      – „A gdzie pan chował – mówi – w tym przepuście?”.
        Owszem, pani Dorciu – w przepuście, ale nikomu nie ogłaszałem. Ledwie pan Franek powiedział – dostał kolorów. I mnie się zrobiło ciepło pod wąsem, bo też bywam spontaniczny. Palnąłem przecież „Bóg zapłać”, zanim wiedziałem – za co.

  227. Axiom-islamizm jest finsowany przez chrzescian:tos napisal i 15 lat:to prostowalem.Jaka bzdure jeszcze napiszesz?????
    wiesiek.Zadymy jak ludzie wychodzili z kosciolow-co jeszcze zmyslisz?Jestes chory?To lecz sie?Tego nawet palitot nie zmyslil!!!Ani dawne UB!!!

  228. Szanowny panie Janku Hartman. Jest pan rzeczywiście naiwny jak dziecko. Z tego już nic nie będzie. Radziłbym nie tracić czasu i zająć się pracą twórczą bo może w dalekiej przyszłości ludzkość z tego skorzysta. Przypomina mi się scena , której byłem świadkiem za czasów nieboszczki komuny.(jestem 60+). Czekając z żoną u najlepszego warszawskiego fryzjera na Marszałkowskiej widziałem jak ten pan najlepszy fryzjer popycha palcami głowę „pacjentki” we wszystkie strony mówiąc : Co pani tu chce? Z tym już się nie da nic zrobić !!!
    Panie Janku! Mleko się rozlało w czasie terapii szokowej Balcerowicza. Już za komuny polski przemysł szedł na kolanach. Zamiast powstać z tych kolan – padł. Skutki tego będą odczuwalne przez dziesiątki lat. W Polsce z tego powodu po prostu nie ma i długo nie będzie pracy. Kolejne rządy żyrowały tę sytuację – chcąc nie chcąc i nie nagłaśniając problemu bo same nie miały na niego lekarstwa.
    W pana wypowiedzi także nie ma odpowiedzi na pytanie – Jak polakom dać pracę? Zapewniam pana, że na przykład obecne problemy z neonazistami na ścianie wschodniej wynikają bezpośrednio z braku pracy.
    Życzę panu powodzenia , ale nie w polityce. Niech pan ucieka z tego bagna.

  229. Gdzie na świecie chrześcijanie (tak samo jak islamiści) zabijają ludzi innych wyznań:
    – wschodnie Indie (tzw. siedem siostrzanych stanów) gdzie od 40 lat trwa walka narodowych wspólnot nie-hinduskich (najczęściej pochodzenia chińskiego lub malajskiego) wyznań chrześcijańskich – protestanci (zewangelizowani przez misjonarzy z USA, Nowej Zelandii i Australii) p-ko rządowi centralnemu w Delhi; zabija się hinduistów, niszczy aśramy, wypędza się ludność wiejską pochodzenia indyjskiego, zabija przedstawicieli administracji, wojska i policji Indii
    – o Hutu vs Tutsi nawet nie wspomnę (Rwanda to najbardziej i najdogłębniej skatolicyzowany kraj Afryki) a w 100 dni ci katolicy zamordowali prawie 1 000 000 ludzi
    – podobnie jak z Rwandą sprawa przedstawia się z IRA (tylko na mniejsza skalę)
    – Kolumbia; kraj katolicki (jak wszystkie latynoskie) i wojna domowa w interiorze od 40 lat trwająca
    – Meksyk – najliczniejszy ludnościowo kraj katolicki na świecie (nie, nie Brazylia – tu akurat jest katolików już tylko 56 % !!!! reszta przeszła w wyniku „wspaniałej” polityki JP II i Ratzingera goniących skutecznie „teologię wyzwolenia” do zielonoświątkowców i innych ewangelikanów), a walki między gangami oraz morderstwa na tle przemytu i „o wpływy” są na porządku dziennym. Północne stany Meksyku to „prawdziwy meksyk” – ale pobożność wśród ludu że „ho-ho-ho”.
    Wystarczy ?

  230. Ryba, 14.50. Jesteś jedynym, który zwrócił uwagę na katastrofę cywilizacyjną edukacji spowodowaną przez nieludzka doktrynę neoliberalną i globalizację. / Mój komentarz z 09.55/. Reszta tutejszych intelektualistów roztrząsa nierozwiązywalne problemy polskiego kościoła i Żydów. Wystarczy aby wszyscy oni poczytali mniej popularne lub skrywane teksty Staszica, Niemcewicza lub Krasickiego aby stwierdzili, że problem nie jest nowy i nie tacy już byli przed nimi.

  231. Muszę o tym napisać, o słowach Martina Luthera Kinga sprzed pięćdziesięciu laty, są ponadczasowe. I jego marzenie o ocenie człowieka według zasług i charakteru, a nie koloru skóry (w domysle: pochodzenia, wyznania, bogactwa itd., czyli tego wszystkiego co stanowi przepasć, czasem nie do pokonania w ludzkiej mentalnosci), ten sen to cel dla całej ludzkosci. Spuscizna filozofów, pisarzy, malarzy, kompozytorów, architektów, naukowców i wszystkich innych wielkich twórców, w tym również przemowa „I have a dream”, dają nadzieje, że nasze istnienie na planecie Ziemia ma jednak jakis sens.
    Troche oderwany od rzeczywistosci, za wziosły ten wpis, za mało cyniczny jak na blog, warto jednak czasem popatrzeć innej perspektywy na naszą długą historię.

  232. czarnecki-zeby te woje przyklady powiazac z religia i islamem to trzeba byc juz lekko ………!

  233. jasny gwint
    28 sierpnia o godz. 20:47

    Zwracałem juz uwagę na podobieństwo działań.
    Komisja Edukacji Narodowej odebrała monopol na szkolnictwo jezuitom i usiłowała przekształcić szkoły wyznaniowe w powszechne.
    Po latach, styropianowcy dokonali procesu odwrotnego…..

    Po spadku PKB w Finlandii o 22% w wyniku upadku handlu z Rosją za Jelcyna, ich rząd postawił w kryzysie na szkolnictwo, tnąc inne wydatki.
    Matematyka, fizyka, przedsiębiorczość, tego uczono w fińskich szkołach.
    Efektem była Nokia.
    W naszych szkołach uczy się katechizmu.
    Jakich efektów należy się spodziewać?
    Wzrostu ilości fanatyków i ksenofobów?
    Wysyp od niedawna obserwujemy…..

  234. Luap
    28 sierpnia o godz. 20:31

    Naprawdę, ręce opadają przy takim poziomie niewiedzy…….
    Bin Laden był szkolony i wyposażany na początku swej działalności przez CIA.
    Jak najbardziej chrześcijan typu WASP.
    Nie wie Pan o tym?
    Podobnych grup terrorystycznych finansowanych przez francuzów, czy brytyjczyków jest multum. W razie potrzeby są reaktywowane i używane do obrony ICH INTERESÓW…..
    Wahania w zasilaniu terrorystów w broń spowodowane są zaś tym, że nikt nie wie przeciwko komu, gdzie i kiedy zostanie ona użyta.
    Po prostu, te niby nasze s…syny nie są lojalne wobec sponsorów do końca, tylko śmią mieć jeszcze własne cele polityczne i gospodarcze……

    Zdaje się że ta materia jest dla Pana zbyt skomplikowana, a przecież proste cui bono powinno być drogowskazem w poszukiwaniach sensu działań……

  235. Tu trzeba DOPOWEIDZIEC, ze nie tylko POLACY ale i narod polski w calej swej skomplikowanej historii, tradycji i daznosci >>> nie tylko chca byc EUROPEJCZYKAMI ale nie moga nie byc „RODZINA EUROPEJSKA”, a w niej nie moga sie czuc nieeuropejczykami…
    Dla Polakow, dla POLSKI „E U R O P A ” to „dom europejskich korzeni”…i tu kkto tego nie widzi badz „oslep”…nie potrafi dostrzec… musi wreszcie pojac, ze bez EUROPY i POLSKI nie ma, badz moze i nie byc…
    Polska, jesli ma byc – a inaczej byc nie moze – to tylko wEUROPIE >>> itu nie ma alternatywnych rozwiazan….EUROPA „podzielona” czy „skondominiowana” m.in na mode „kaczystanu…” totragedia powrotu do…..i dzielenia POLAKOW na tych tu i tych tam i tych co z nami….jak to nie tylko w glowach nie tylko „pisdo…..zorientowanymh….wczakow” zakneblowano i pod oslona hierarchow uswiecano…

  236. @luap i @5(coś-tam-coś-tam)9

    Kk od swego istnienia – o ile te 100 000 000 jest prawdą (bo Aronowi jak i Tobie nie wierzę) – za 2 000 lat spowodował kilkakrotnie większe ludobójstwo.
    To co wymieniłem – przede wszystkim Indie, to klasyczne zabójstwa na tle religijnym (w stanach siostrzanych w Indiach to na dodatek czystka etniczna): a że chrześcijanie zabijają, a ponoć podstawowy nakaz ich Mistrza to „nie zabijaj” – i co ?
    A Rwanda to co ?
    Jeden przykład: Czytając memoriał poświęcony rwandyjskiemu ludobójstwu (ponad 300 stron) – z Internetu po rosyjsku – dowiedziałem się, iż były kapelan polowy, nauczyciel w Wyższym Seminarium w Gishamvu o.Thadee po ludobójstwie osadzony w więzieniu w Butare to aktywny uczestnik masakry w kościele w Kibeho, gdzie żołnierze i cywile przy użyciu pistoletów, granatów i maczet zabili chroniących się tam ludzi. Osobiście rozstrzeliwał uchodźców Tutsi, wydawał rozkazy traktowania ich gazem łzawiącym. W tym samym Kibeho gdzie przed laty miała się ukazać trzem dziewczynkom Matka Boska i gdzie dziś jest największe w Afryce sanktuarium maryjne (na wzór polskiej Częstochowy) zamordowano – a w zasadzie zaszlachtowano – jedną z owych wizjonerek, którą zaliczono do Tutsich (chodzi o Marię Klarę Mukangango). Innej kobiecie o imieniu Vestine ojciec Thadée zerwał trzymiesięczną córeczkę z jej pleców i przekazał w ręce mężczyzny, który podrzucił ją w powietrze, wysoko ponad samochodem i pozwolił spaść po drugiej jego stronie. Dziewczynka zmarła. Mąż Vestine nie zginął od razu, został dobity przez dwóch innych mężczyzn, jego sąsiadów, a kolejny sąsiad pociął ciało na kawałki mówiąc, że robi to dla pewności, że ten Tutsi już nigdy nie wróci wśród żywych. O.Thadee kierował tą akcją ….
    O. Thadee Rusindizandenkwe, ten sam o którym jest wyżej, powitał na lotnisku w Kigali pod koniec czerwca 1994 roku (czyli gdy rzezie dogasały, bo nie było już praktycznie kogo mordować) papieskiego gościa kard. Rogera Etchegaraya znacząca postać na watykańskim firmamencie. Przywitał go z krzyżem na piersi i z pistoletem w ręku.

    I co – doszkolcie się „palanty” niedouczone, poczytajcie, nie tylko książeczki do nabożeństwa i ucho nadstawcie nie tylko na „tatkowe” radio – między rwandyjskim Radiem 1000 Wzgórzu – siejącym nienawiść i zachęcającym do ludobójstwa – a Radiem o.Dyra z Torunia nie ma wielkiej różnicy. Czytać „palanty” i myśleć samodzielnie !!!

  237. Część z 40 mln zł, pochodzących z wyprzedaży gminnych nieruchomości trafiło w tryby wysublimowanego mechanizmu dystrybucji. Pieniądze rozchodziły się w hermetycznym środowisku menedżerów skupionych wokół Związku Wyznaniowych Gmin Żydowskich (ZGWŻ) i Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego (FODŻ).
    http://www.forbes.pl/rozbior-majatku-zydow,artykuly,160824,1,1.html
    ==============

    Ciekawostka przyrodnicza….
    Geszeft mozna robić i na pamięci.
    Chłopcom chodzi jedynie o INTERES.
    Ideologię dorobi się, w ramach potrzeb.

  238. 5element9
    28 sierpnia o godz. 21:50

    Z głupcami nie polemizuję.
    Przewijam………

    Akurat wśród Wielkich Rzeźników Historii Żydów jak na lekarstwo.
    Aleksander, Czyngiz Chan, Napoleon, Pol Pot, Mao, nie mieli nic wspólnego z tą nacją.
    Zaściankowość i europocentryzm przebija z pańskich nielicznych wpisów które przykuły mą uwagę.

  239. @ 5(coś-tam-coś-tam-coś-tam)9
    Wolę z mądrym Żydem, komunistą, gejem, Murzynem, Arabem, Ruskim, Niemcem itd. itp stracić, niźli z głupim Polakiem – takim np. jak Ty, zyskać (cokolwiek). Nie pijany jak Polak – winno brzmieć przysłowie (czy raczej – powiedzenie) niemieckie, a raczej – głupi jak Polak; bo Twoje brednie są tego absolutnym przykładem i klasyczną egzemplifikacją mojej modyfikacji tego powiedzenia.
    Z taką Polską, z takim „polactwem”, z takim pseudo-patriotyzmem który Ty tu reprezentujesz ja nie mam nic wspólnego. I nic nie chcę mieć wspólnego. Na pohybel Tobie i Twoim poglądom (jeśli Gospodarz tego Blogu nie chce zrobić porządku z taką śmierdzącą intelektualną gnojowicą), oby jak najszybciej zginęły i poszły w nie pamięć !
    Głupi jak Polak – to powiedzenie potwierdza też fakt o którym pisze @ jasny gwint – o zapaści polskiej edukacji i myślenia tu nad Wisłą czego Twe wypociny – śmieszące tak że opadają gacie a mózg normalnego człowieka się lasuje od pustego śmiechu – są najlepszym przykładem.
    Bez pozdrowień troglodyto i prostaku, prymitywny żydożerco i obszczy-murku pospolity (katoliku i patrioto od 7-miu boleści)

  240. @ 5element9

    Marian Paździoch (z Kiepskich) znalazł kiedyś papiery „od swego przodka”, Mariana Paździocha von Bibersteina. Na końcu dokumentu – nie ważne czego on dotyczył – napisane było (i to Ci @elemencie dedykuję):
    „Pocałuj mnie w d..ę” !
    Kończę polemikę z Tobą boś dla mnie „zero” (w każdym calu) – jak Ziobro dla Milera.

  241. 5element9
    28 sierpnia o godz. 22:12

    Nie ma sposobu na dyskusję z gościem o IQ równym rozmiarowi buta…..
    Przynajmniej na argumenty.
    Piąchopiryna by sie przydała?
    Obrażasz zdrowy rozsądek, o kulturze nie wspominając.
    Ale, troglodyci w historii tez zajmowali poczesne miejsca.
    Więc może po III Światowej takie typki rozpętają dla własnego ego IV?
    Na kamienie i maczugi…..

  242. @ 5elemnt9
    Widzę, ze nie rozumiesz. Więc jeszcze raz:
    „Pocałuj mnie w d..ę”

  243. Bardzo jestem ciekaw przyczyn pozytywnego podejscia do Palikota, ze strony Gazety Wyborczej. Ktora jeszcze nie tak dawno przewodzila zbiorowemu gwaltowi na nim, gdyz widziala w nim grozna konkurencje, dla PO, do lukratywnych stolkow w Brukseli, oraz w polskich realiach. Czy pamietacie jak kilka miesiecy poczynaly sobie media, na czele z GW, starajac sie maksymalnie skompromitowac Palikora i jego Ruch? Czy pamietacie jak Kublik, z Wielowieyska, Olejnik, i Paradowska przez 3 tygodnie pastwily sie nad Palikotem, manipulowaly opinia publiczna walkujac wyrwane z kontekstu zdanie o gwalcie na Nowickiej, oraz przeinaczajac jego znaczenie? Przyznaje, ze wtedy obawialem sie, ze swoja goebbelsowska propaganda uda im sie zalatwic Palikota na amen.
    Radosc moja jest tym wieksza zatem, gdyz nie udalo im sie.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14509309,Palikot_i_Hartman__5_6_pazdziernika_powstanie_nowa.html?lokale=lodz#BoxWiadTxt

    Tym razem rodzi sie nadzieja na wiecej niz przedtem, drodzy ateisci, antyklerykalowie, przeciwnicy wyznaniowego panstwa i calego tego religianckiego dziadostwa – ktoremu na pohybel.

  244. @5elemnet9
    Kto się ch…em urodził ten kanarkiem nie zdechnie (chińskie).
    I jak nie rozumiesz nadal to – „pocałuj mnie w d…ę” (jeszcze raz, do skutku aż staniesz tam gdzie Twoje miejsce).
    Czytać Ciebie nie sposób, rozumieć – absolutnie, a podzielać Twe knajackie poglądy – niemożliwe dla normalnego człowieka. No chyba, że się należy jak Ty do kato-nacjo-polactwa.

  245. jasny gwint

    „Ryba, 14.50. Jesteś jedynym, który zwrócił uwagę na katastrofę cywilizacyjną edukacji spowodowaną przez nieludzka doktrynę neoliberalną i globalizację. / Mój komentarz z 09.55/. Reszta tutejszych intelektualistów roztrząsa nierozwiązywalne problemy polskiego kościoła i Żydów”.
    Krzywdzące jest takie generalizowanie i dość egocentryczne, kiedy czyjeś wpisy nie odpowiadają Twojemu aktualnemu stanowi ducha, zwłaszcza że nie tylko o edukacji jest tekst pana Hartmana. Ja akurat od lat na pierwszym miejscu w budżecie państwa stawiam edukację (zerknij na pierwszy mój wpis), ale się nad tym nie rozwodzę, bo dla mnie to taka oczywistość jak ta, że stół ma cztery nogi.

  246. Radosław S. Czarnecki i wiesiek59

    To samo tyczy zbrodni ludobójstwa… Bo chyba nawet idiota potrafi rozróżnić liczbę 100 mln od 1 mln… a czerwony nadczłowiek nie… wiec ma w dupie fakty… i na drugi dzień znów będzie powtarzał swe skandaliczne bzdury jak typowy Żyd…

  247. No cóż, statystycznie zawsze żydy będą w cieniu katolstwa, które wymordowało miliard ludzi… Skąd wiem? – też mam swoje źródła jak 5kretyment.

  248. Czytam sobie właśnie powtórnie „Bombę Heisenberga” Ziemiańskiego.
    I nieoczekiwanie natykam się na motywy interesujące:
    1-Polska Trojga Narodów jest potęgą.
    2-Jest równoważnym graczem dla USA
    3-Bombe atomowa wynaleźli tak bliscy elementowi ŻYDZI…..

    Polecam alternatywną historię.
    Wrocław jest pełen ciekawych twórców.
    Krajewski też ma swoje za uszami…….

  249. Odechciewa się uczestnictwa w tym jarmarku politycznym. Znowu pączkowanie partii,mieszanie w bagnie i głowach wyborców.Błędów Ruchu i J.Palikota nie da się wybaczyć.Konflikt personalny z Millerem wykańcza Ruch.Nie stworzą nowej lewicy – z Europą+,czy z P.Hartmannem. Pełne rozczarowanie tą lajtową formacją.To se ne wrati.

  250. Doczytawszy wszystkie komentarze (szczególnie ostatnie) stwierdzam,że nadal kwitnie zainteresowanie drzewem genealogicznym polityków,naukowców. Cudze rozporki to nadal interesujący temat polityczny.
    Znikam,bo komentarze nie zasługują na uwagę.Pogadać to ja wolę sobie z samą sobą.

  251. Nie podoba mi sie.

    Manipulacje aby Janusz Palikot, dyktator Ruchu Palikota, zaostal dyktatorem nowej partii juz sie zaczely. Co jak widac Hartman popiera. Co jest skurwysynstwem panie Hartman. W takim razie tej parti nawet nie warto tworzyc.

    W nowej parti musza byc demokratyczne i uczciwe wybory. Minima kwalifikacji na stanowisko szefa partii i przyszle evtentualne stanowiska panstwowe musza byc ustalone. Tylko osoby z przydatnymi kwalifikacjami i powaznym doswiadczeniem zawodowym powinny kandydowac. Palikot nie wypelnia zadnego z minimum. Bo jest tylko blazem i zdrajca. Zdradzil zaufanie z Sali Kongresowej. To jest niewybaczalne. Palikot jest tylko zainteresowany umacnianiem swego despotyzmu, promocja pedalstwa i wszelkiego rodzaju zboczen. Nie wyobrazam sobie takiej Polski.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14509309,Palikot_i_Hartman__5_6_pazdziernika_powstanie_nowa.html#BoxWiadTxt

  252. @Czarnecki
    Po bandyckiej napasci na Irak zapytano jednego z brytyjskich ministrow (publicznie na zywo). Jak sie pan czyje ? W Iraku nie znaleziono zadnej broni masowej zaglady. (Brytania przewodzila w dziedzinie klamstwa i podzegania do wojny)
    Odpowiedzial

    Gdy w gre wchodza duze ilosci ropy, kazde klamstwo jest dozwolone.

    Patrz na rewelacje z Telegrapha pod tym katem bo sa tylko wymyslem i prowokacja w celu politycznej gry. Widac zes jeszcze nie dojrzaly i nie oczytany.

  253. @axiom 1 – kończę wymianę zdań z Tobą tym samym czym z
    @ 5element9 (boś intelektualnie tożsamy z nim):
    „Pocałuj mnie w d..ę” !

  254. @Radosław S. Czarnecki. Nie ma co się irytować. Axiom1 to jeden z tych komuszych palantów, którzy hołdują konserwatywnej zgniliźnie. Jest dobitnym przykładem na to, czym się różni ta opóźniona w rozwoju, marksistowska „lewica” od tej nowoczesnej, europejskiej o rodowodzie młodzieżowego buntu z drugiej połowy lat 60. Axiom1 to jeden z tych sfatygowanych przez komunę obszczymurków.

  255. Radosław S. Czarnecki, 9.16. Szanowny Panie Radosławie, Namawiam Pana niech Pan stąd ucieka. Na blogu Hartmana zdetonowano granat i szambo rozprysło się na wszystkie strony. Tu latają kurwy, chuje, dupy, Żydy, Mośki i cała paleta polskiej poezji intelektualnej. Blog stacza się na ser mater do kanału. Jak wiele innych logów POLITYKI. U Passenta zagościło chamstwo, prymitywizm, pustka intelektualna, wyzwiska i szyderstwa ku wielkiej satysfakcji gospodarza, o ile on kiedykolwiek tam zagląda. Paradowska dawno już swój blog olała z góry na dół, pisząc na nim bzdury i kpi sobie z wielu naiwniaków jeszcze tam zaglądających. Chyba im wszystkim za to płacą, a sama POLITYKA także zarabia na blogach krocie. I robi z ludzi kretynów jak wszystkie tzw wolne media.

  256. @Carnecki & Kochan

    Obydwaj jestescie opoznieni w rozwoju. Brak wam zdolnosci obserwacyjnych i interpretacji zjawisk. O zdolnosciach tworczych nawet nie wspominajmy.

    Czas najwyzszy byscie dostosowali sie do realiow obecnego swiata.

    Pojecia lewica-prawica zrodzily sie w drugiej polowie 19 wieku i odnosza sie to wlasnosci zrodel produkcji. (wlasnosc miejsc pracy)

    Kapitalisci (prawica) zawladali miejscami pracy a proletariat (lewica) byli tam w miejscach pracy tylko zatrudnieni i ‘wykorzystywani’.

    Istnialy wiec partie polityczne reprezentujace jednych i drugich.

    Takie stanowisko jest obecnie absurdem a nawet debilizmem. Niestety nieustannie powielanym przez pseudo intelektualistow i wszelkiej masci zadymiaczy.

    Rozwazmy struktury kapitalowe duzych korporacji. Np General Elekctric (GE).
    GE ma setki milionow akcjonariuszy, bezposrednich i posrednich. Posrednich po przez fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe, emerytalne, medyczne i banki,…

    Czasy inwywidualnych kapitalistow wlascicieli duzych firm juz dawno sie skonczyly czas to rozpoznac.

    Poza wkladem akcjonariuszy korporacje maja rowniez dlugi w swej strukturze kapitalowej i tu znowu inwestuja instytucje czyli fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe, emerytalne, medyczne i banki,…

    A kapital funduszy inwestycyjnych, firm ubezpieczeniowych, emerytalnych, medycznych i bankow,.. pochodzi od wszystkich ludzi pracy !!! Ktorzy po przez umowy o prace regularnie wplacaja skladki do funduszy inwestycyjnych, firm ubezpieczeniowych, emerytalnych, medycznych i bankow.

    (Tu widac ze likwidacja przywilejow pracowniczych jest zamachem na funkcjonowanie ekononomi kraju)

    Czyli ludzie pracy sa posrednimi wlascicielami swoich miejsc pracy !!! Jak w socjalizmie.

    Czyli pracownik np General Electric jest jednoczesnie prawicowcem i lewicowcem. Jest rowniez kapialista i proletariatem.

    Widac to rowniez na przykadzie malutkich jednoosbowych biznesow. Np, jednoosobowa firma hydrauliczna zawladana przez Kowalskiego zatrudnia Kowalskiego.

    Czyli Kowalski jest jednoczesnie prawicowcem i lewicowcem. Jest rowniez kapialista i proletariuszem.

    Podobnie to wyglada w kazdej firmie i calej ekonomi.

    Na polskiej scenie politycznej nie ma wiec ani lewicy ani prawicy. Dziennikarstwo i komentatorzy pieprza w kolo brednie, produkty swych wlasnych halucynacji.

    A w miedzyczsie dyktator Donek hula na konto polskich dzieci zadluzajac kraj.

  257. Rafał Kochan, 9.40. „Komuszy Palant”, piękne to, coś nowego, czyżby o samym sobie? „Sfatygowany przez komunę obszczymurek”. Ujawnia Pan talenty. Tylko kurwy jeszcze brakuje, ch…ju, jeb…ny

  258. @Hartman

    Wedle powyzszego;
    axiom1
    29 sierpnia o godz. 9:56
    mowa o jakiejs tam partii cento-lewicowej jest absurdem. To jest kretynstwem tak myslec.

    I niestety dowodzi o braku zdolnosci w rozpoznaniu sytuacji. Przedstawiciele nauk spleczno humanistycznych nie sa w stanie niczego naprawic bo nawet nie rozpoznaja srodowiska w ktorym zyja.

    Nowa partia musi zwerbowac setki, tysiace fachowcow by pozyskac ich potecjal intelektualny. Wybrac najlepszych w uczciwych wyborach i opracowac racjonalny program. A na to sie nie zanosi.

  259. @jasny gwint. Jest takie powiedzenie: „kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie”. O wiele bardziej wolę dyskutować z osobami, które reprezentują odmienne do moich poglądów. Przy zachowaniu wzajemnego szacunku jest to wartość sama w sobie. Nie akceptuję i nie toleruję jednak rozmówców, którzy braki w argumentacji, wrogością wobec innych, którzy nie podzielają ich światopoglądu oraz brakiem dystansu do swoich poglądów wypełniają obraźliwymi epitetami. Wiem, że nakręcanie spirali wzajemnych pomówień i obraźliwych tekstów do niczego nie prowadzi, ale ja nie należy do tych, co nadstawiają drugi policzek. Zawsze będę stosował tę samą broń chamstwa w stosunku do tych, którzy się nią posługują. Dobre słowo, wycofanie i odpuszczanie w stosunku do chamstwa niczego dobrego nie przynosi, zatem w mojej ocenie tylko to jest skuteczną metodą na chamskich kretynów.

  260. Szanowny Panie Profesorze, tak byłem oślepiony jasnością i słusznością Pańskich sformułowań, że dopiero teraz zauważyłem, że brak w Pana wizji głównej właściwości lewicy – od ewangelijnego Jezusa poczynając: pocieszenia strapionych i ubogich oraz obietnicy, że Pańsko-Palikotowa formacja skur…syństw Tuskowego państwa wobec najsłabszych nie powtórzy. Dosłownie przed chwilą odebrano wszystkim opiekunom niezdolnych do samodzielnego życia członków rodzin zasiłek opiekuńczy w wys. 520 zł. Był to ich jedyny legalny dochód, bo zgodnie z prawem, musieli zrezygnować z pracy, by ten zasiłek otrzymać. Państwo to odebranie motywowało wszystkim tak samo: nie zrezygnowałeś z pracy. Czyli już nie tylko beczelne kłamstwo, ale i bandyckie. Natychmiast dziesiątki tysięcy opiekunów złożyło odwołania. W związku z ich natłokiem otrzymali zawiadomienia, że termin rozpatrzenia przesuwa się do końca września. Czyli robotnik, na przykład budowlany, może zapierniczać latem po 14 – 16 godzin, a pierdzistołek w państwie Tuska – nie, o piętnastej już go nie ma. Choć sytuacja jest gardłowa, bo przecież te 520 zł jest na życie i może tylko dla niektórych – na fajki, piwo.

    No i najważniejsze: jak będą rozpatrywane odwołania ?, wedle jakich kryteriów?, skoro w samej motywacji rządowej decyzji jest kuriozalny, świński fałsz: Zabieramy ci zasiłek, bo nie zrezygnowałeś z pracy. A przecież warunkiem otrzymania zasiłku była właśnie udokumentowana recygnacja z pracy. Przez trzy lata ludzie spokojnie pobierali bezterminowy zasiłek (bo przecież beznogiemu podopiecznemu nogi nie wyrosną) i nagle bandyckie prawo działa wstecz: wszyscy co do sztuki zostali pomówieni przez państwo, że oszukali. Dlatego postanowiłem z 1200-złotowej emerytury kupić sobie pistolet, żeby w stosownej chwili strzelić sobie w łeb, jak zacznie mi się kurzyć z uszu z wściekłości na bandyckie państwo, ty obscenicznie obnoszący się ze swoją nieuleczalną chorobą piąty elemencie.
    Wyraźny brak pamięci o sztandarowej sprawie lewicowości sprawia, że zaczynam Panu, Panie Profesorze, nie dowierzać.

  261. @Jerzy Pieczul. Panie Jurku, Pan naprawdę wierzył, że w sferze zainteresowań gospodarza tego blogu znajdują się zwykli ludzie z ich codziennymi problemami? Ja jeszcze ani nie wyczytałem ani nie usłyszałem, by nasz profesor podejmował kiedykolwiek tego typu problematykę. Póki co porusza się on po bezpiecznych rejonach światopoglądowej tożsamości, etycznych postulatów lub ogólnikowych wizjach państwowości. Bardzo chciałbym na przykład się dowiedzieć czy zdaniem pana profesora powinny nadal funkcjonować wojewódzkie i powiatowe urzędy pracy? Bo moim zdaniem, obecna formuła ich funkcjonowania jest nie do przyjęcia. Czy państwo nadal ma sponsorować uczelnie wyższe, biorąc pod uwagę ilość przyjętych studentów? Czy w celu zminimalizowania bezrobocia, uwzglednia, a jeśli tak, to jak, powstanie szkół zawodowych, które miałyby ścisle współpracować z urzędami pracy, których status i formuła byłby zmienione pod realną strategię walki z bezrobociem? Czy szanowny profesor widzi uzasadnienie, by rodziny wielodzietne były zwolnione z płacenia podatków lub ewentualnie płaciły takie podatki duże niższe, niż single lub rodziny z jednym lub dwójką dzieci?

  262. Szanowny Rafale, mimo że jestem starcem z brodą jak stąd do Wilna – starszy od samego siebie, skoro byłem swoim przodkiem w 1560 roku i w związku z tym mam o całe wieki spóźniony refleks, to jednak w końcu się palnąłem w głupi łeb. Skoro profesor przeoczył istotę lewicowości, znaczy, że się kieruje lewicowością wybiórczo, a może wcale. Chyba od dziś przestaje być moja nadzieją. A już myślałem, że nie będę musiał przed czasem strzelać sobie w łeb.

    >>I skuszno, i grustno, i niekomu ruku podat’>> powiedział któryś z ruskich poetów (może Lermontow), a Rosjanie przerobili na ludowo: >>I skuszno, i grustno, i niekomu mordu pobit’>>.

  263. Ah, Pieczul opamietaj sie. Kochan nawet nie wie w jakim swiecie zyje. Daj mu spokoj.

    Zaden z rzadow ostatnich 24 lat nie rozwijal bazy przychodow budzetu. Robili i robia wrecz odwrotnie. Podatnikow ubywa, ale strona rozchodow budzetu rosnie. Dlatego jest juz 24 kolejne lata deficytow i okolo 900 mld zl dlugu publicznego.

    Dlatego rezim bedzie przerzucal koszty na spoleczenstwo aby dalej utrzymac sie przy korycie. Na koszt dzieci i pokolen jeszcze nie urodzonych.

    A ty stary dziadu jestes jednym z tej ciemnoty ktora na to przyzwala. Napisz, czego sie spodziewales od rzadow historykow, elektrykow i innych debili ? Czy zdawales sobie sprawe ze stanowisko premiera jest stanowiskiem najwyzszej odpowiedzialnsci spolecznej i tylko osoby wykwalifikowane i doswiadczone powinny je okupowac ?

    Twoj kolezka Kochan to nastepny tepy leb. Jeszcze kilka tygodni temu on nie wiedzial po co jest rzad i czego od rzadu nalezy oczekiwac.

    Cena za wasza glupte i toleracje niekompetencji z powodu tchorzostwa jest i bedzie wasza wlasna niedola. To wy pozwoliliscie wyjebac wasze wlasne dzieci i na dzieciach jechaliscie przez 24 lata. To postawa skrajnych szubrawcow.

    I nie spodzeiwaj sie jakiegos cudu od filizofow Palikota i Hartmana. To ekonomiczne zera. Jezeli nie zwerbuja fachowcow do nowej parti ta partia nie poprawi twego bytu.

  264. @Axiom1. Dla ciebie wszyscy są tępi, nie wiedzą po co i gdzie żyją. Ty jesteś natomiast krynicą mądrości… Masz świadomość tego, że jesteś żałosny?

  265. Rafale, dowiedziałem się nowej rzeczy: znajoma nauczycielka z ogromnym stażem, więc i schorowana, wystąpiła o należny roczny urlop zdrowotny. Urzędniczka, nie słuchając uzasadnienia, ją zrugała, że symuluje. Z czymś takim znajoma jeszcze się w bezkarnym świecie pierdzistołków nie spotkała. Zatem oficjalne kłamstwa urzędników w imieniu państwa i nagła, zaskakująca arogancja wobec petentów pragnących korzystać z ustanowionego prawa to katastrofa państwa prawa i państwa w ogóle. Jeśli lewicujący w słowie nie umieszczają w swoich ideowych deklaracjach walki z deptaniem przez państwo najmniejszych i najsłabszych, to niech nie zawracją du…ten…głowy. Niech dalej lewitują w obłokach. Mój głos, Panie Profesorze, ma Pan z głowy. Syty głodnego nie zrozumie. Niepamiętanie o małych nie dyskwalifikuje Pana jako myśliciela, lecz dyskwalifikuje jako polityka, nim jeszcze Pan zaczął.

    Szanowny Rafale, w okresie transformacji nie głosowałem wcale, w poprzednim ustroju – dwa razy. Trochę jak Ty. Wychodzi, że więcej razów nie będzie.

  266. 1. Polska Pierestrojka czy upadek Komunizmu? 1989 rok

    Ci co przypisują Wałęsie, czy komukolwiek (Michnik, Kuroń itp) zasługę obalenia komunizmu niech się wpierw zastanowią co wygadują! W Polsce komunizm nie został obalony.

    Komuniści dzięki polskiej pierestrojce zachowali media, władzę, wpływy, przywileje, a jednocześnie weszli w posiadanie ogromnej KASY dzięki uwłaszczeniu się na majątku narodowym.

    (: Człowieku, Michnik, stary trockista, chciał tylko dokonać ROKOSZU w komuszej rodzinie. Rozumiesz? Michnik uznał, że bóg komunistów rezydujący na Kremlu jest do dupy, bo zapewnia komunistom tylko WŁADZĘ. A Michnik, jako stary komunista chciał dla komunistów nie tylko WŁADZY, ale i KASY. Dlatego dzięki polskiej pierestrojce komuna mogła się uwłaszczyć na majątku narodowym zgodnie z prawem, zachowując ciągłość władzy. Rozumiesz?)

    (: Media tak totalnie was ogłupiły, że nawet nie znacie abecadła politycznego. Jesteście totalnymi ślepcami a uważacie się w waszej nieprawdopodobnie nabzdyczonej bucie i pysze za wybrańców bogów. Za nieomylnych nadludzi, a tak naprawdę jesteście większymi głupcami niż średniowieczny chłop w zabitej dziurze.)
    —-
    Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego media potrafią wylansować na gwiazdę nawet ostatnią miernotę. Teraz już wiem, że realną władzę w kraju ma ten kto ma media w swoich rękach. Ale nawet i tu, jeśli chodzi o media, ważny jest ten kto pociąga faktycznie za sznurki a nie figuranci.

    Ludzie z reguły widzą tę pozorną władzę i do niej mają pretensje, a przecież nawet najgenialniejszy wódz nie wygra żadnej bitwy gdy będzie zmuszony dowodzić wojskiem wroga. A w dokładnie takiej sytuacji był Ziobro. Musiał dowodzić wojskiem wroga, więc musiał przegrać. Podobnie jest z mediami publicznymi.

  267. axiom1
    Cholera, już leciałem w świat, ale zawróciłem. Obywatelu axiom1, rozmawianie sposobem skupiania się na osobie rozmówcy i wytykania mu ciemnoty w bardziej lub mniej wybrednych słowach, zamiast mówienia wyłącznie o meritum, dyskwalifikuje Cię identycznie jak elementa. To małolaty mówią co drugie słowo do rozmówcy: „debilu”, „idioto”, „pierwotniaku”, „głupku”. Nie mówisz tak ostro, ale styl jest ten sam: obsikiwanie rozmówcy. Niczego takim stylem nie budujesz – burzysz. Na przykład kulturalną dyskusję.

  268. Pięknie, tylko przyklasnąć, no bo kto normalny by się pod tym nie podpisał?
    Co do możliwości realizacji tych pięknych haseł pozwolę sobie zachować sceptycyzm. Nazwisko Janusza Palikota źle wróży temu projektowi, nie tak dawno pokazał, czego można się po nim spodziewać. Teraz się wstydzę, że kiedykolwiek go popierałam.

  269. @Jerzy Pieczul. Urzędniczka zapewne otrzymała posadkę dzięki protekcji. Bezrobocie wpływa na to, że nie przyjmuje się ludzi kompetentnych. A co gorsza, aby takiego niechcianego pracownika usunąć ze stanowiska państwowego, to potrzeba prawdziwego cudu. Taki pracownik może liczyć na dożywotnią wręcz pracę bez względu na to, jak się sprawdza na danym stanowisku. Musiałby chyba przyjść pijany do pracy, coś z niej ukraść lub kogoś zabić, by pracodawca mógł usunąć takiego niekompetentnego nieroba. Póki co, prawo pracy skutecznie strzeże takich delikwentów.

  270. Cytat ;
    Tu latają kurwy, chuje, dupy, Żydy, Mośki ..
    Najlepiej to Zydow wstawic pomiedzy kurwy i dupy ,a potem klocic
    sie ze mna ,ze w zadnym wypaddku nie jest to antysemityzm …fe..
    Ale pan Profesor sobie dobral Towarzystwo? , ho ,ho , …
    toz to przeciez nawet nie lumpen Proletariat …
    Cos w rodzaju lewicowych kiboli .
    Mimo wszystko Pozdrawiam

  271. @Pieczul, ty i kolezka Kochan wlasnie milczaco zaakceptowaliscie przerzucenie dodatkowych 60 mld zl na konto polskich dzieci. Blagam poucz mnie jak to nazwac bo ja widze was jako zgnilkow cywilizacji.

    Nawet zwierzeta tak nie robia. Zwierzeta dbaja aby ich potomstwo moglo zyc samodzielnie. Ale wy zrobilisce nawet wiecej. Po 24 latach lajdactwa zostawiacie kraj dla polskich dzieci gdzie nie beda mialy pracy ani zrodel utrzymania. Stworzyliscie im rowniez edukacje ktora je przygotowala do dozywotniego wyzysku przez kk.

    Jezeli nie jestesci kurawmi to czym ??? Bardzo prosze o doradztwo jak mam was nazywac.

    Pieczul, i ty jeszcze smiesz wrzeszczyc o 520 zl !!! Bo nie zostalo wrzucone na konto polskich dzieci !!! Tak abys ty je mial teraz !!!

  272. @axiom1. Kurwą to ty jesteś, jeszcze gorszą niż ten 5/9 element. Tamten choć ma jakieś wypaczone zasady… Ty jesteś ordynarnym debilem… a milczenia nie traktuj jako lek na leczenie twoich kompleksów, tylko jako metoda traktowania gówna, które się omija.

  273. axiom1
    29 sierpnia o godz. 15:09
    Rafał Kochan
    29 sierpnia o godz. 15:20

    Bywaly czasy, kiedy rewolucja zjadala wlasne dzieci.
    Dzisiaj dzieci rewolucji zjadaja sie nawzajem same.
    Taki postep.
    Np coz, w koncu mamy XXI wiek.

  274. Gdy projekt podstaw był już w miarę gotowy, a był on tylko jednym z rozlicznych elementów tej reformatorskiej układanki przyszła zmiana rządu. Na początku nic nie zapowiadało zmian w pracach nad reformą. Rychło jednak okazało się, że wyniki prac zespołów są do skorygowania, że brakuje w nich tak ważnej roli wychowawczej, powstał więc jeszcze jeden zespół ds. rodziny i wychowania m.in. z siostrami zakonnymi i 5-krotnie liczniejszy, niż każdy do tej pory – musiał być taki, bo był przecież najważniejszy! Przy czym paradoksalnie pomijano liczne głosy, że wprowadzenie w tym systemie gimnazjów niesie największe zagrożenia natury wychowawczej, przestrzegając o wszystkich skutkach, które potem wystąpiły.
    http://studioopinii.pl/danuta-adamczewska-krolikowska-rozmyslania-o-edukacji-i-jej-reformowaniu/
    ===============

    Wynika z tego że niekoniecznie Kwaśniewski jest praprzyczyną…..
    Raczej nasi styropianowcy spowodowali klerykalizację szkoły i polityki.

  275. ktop
    27 sierpnia o godz. 0:19
    może masz rację, ale ktoś wreszcie musi zacząć porządkować tą stajnię Augiasza. Palikot różnych imał się metod, ale jednak o coś mu chodziło i nadal mu na czymś zależy. Nie jest to tylko legalizacja miękkich narkotyków i happeningi. O reszcie programu tego polityka prasa głównego nurtu milczy, ograniczając się do wyśmiewania go. Podobnie jak P. Pieczul pod artykułem profesora Jana Hartmana podpisuję się czterema kończynami. To jest manifest. Przepis na nowoczesną Polskę.

  276. Panie Profesorze, ukłony do żony. I Pana, oczywiście. Nareszcie zaczął Pan wyskubywać z podejrzanego elementa piórko po pórku. Axiomowi, nie rozumiejącemu, że rozmowa z personalnymi wycieczkami jest rozmową po nic – jest tylko obnażaniem jego własnych kompleksów i obsesji, czyli dziecięcą lub maglową pyskówką w celu rozładowania agresji, a nie dowiedzenia się czegoś o sprawie, rozmówcy, podzielenia się własnym wnętrzem, też by się należało. Jestem za mówieniem wyraźnym, dobitnym, ale te dwa elementy wchodzą na blog jak do chlewa, nie wycierając butów.

  277. @Jerzy Pieczul

    Zaniepokoiles mnie niektorymi ze swych ostatnich wypowiedzi. Przeciez wiesz, ze nie mozesz miec wszystkiego. W zwiazku z powyzszym musisz sobie ustawic jakos priorytety i, odpowiednio, miec konkretne oczekiwania w stosunku do RP, i pana Hartmana.

    Dla mnie najwazniejsza jest likwidacja klerykalowa, a sprawy socjalne – jesli tylko nie po drodze im z punktem 1 – musza znalezc sie w ogonie.

    Najwazniejsza dla partii sprawa jest postawienie na taki elektorat, ktory pozwoli jej na zalapanie sie do Sejmu. I tu, byc moze nie jest rozsadne obiecywanie najubozszym, kosztem tej czesci elektoratu, ktora wolalaby widziec mniej socjalizmu. Zwlaszcza, ze elektorat najbardziej zainteresowany swiadczeniami dla najubozszych i tak w wiekszosci, i tradycyjnie, glosuje na PiS i okolice. Tych i tak nie da rady wygrac, wiec po coz zabiegac(?)

    Z drugiej strony, jesli to sprawy socjalne sa dla Ciebie najwazniejsze, a nie obalenie klerykalowa, to moze, po prostu, glosuj na PiS. Bedzie to mialo wiecej sensu.

  278. @Krzys52. Tu nie chodzi o cyniczną kalkulację, która pobrzmiewa w twojej wypowiedzi. Myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by przeprowadzać równocześnie reformy, które dla ciebie są najważniejsze, jak i te dotyczące całego systemu państwowego, które akurat dla mnie są cenniejsze i bardziej wymagane. Jeśli dla partii priorytetem są sprawy legalizacji miękkich narkotyków oraz antyklerykalizmu, to taka nigdy i nigdzie nie zdobędzie żadnego sukcesu. Moje zaufanie do polityka nie rodzi się jedynie na wybiórczej identyfikacji i zbieżności z czyimiś poglądami. Oczekuję od partii jasno określonej wizji państwa oraz metod, dzięki którym ta partia chce poprawić stan rzeczywisty. To prawda, PIS będzie miało zawsze swoje 30% sfrustrowanego elektoratu o konserwatywno-tradycjonalistycznym światopoglądzie. Natomiast aktualnie i w przyszłości będzie walka o pozostały elektorat między centrowo-lewicującymi partiami. Dopóki nie będzie zjednoczenia tych środowisk, to centro-lewica będzie zawsze w opozycji, a tym samym sny o zniknięciu krzyża z sejmu i pozbawieniu kleru koryta będzie można wsadzić między książki. Aby jednak doszło do rozsądnego połączenia sił centro-lewicy, nie może w tym wszystkim istnieć jedynie problem antyklerykalnej propagandy lub polityczny happening na temat legalizacji marihuany. Zatem, aby cokolwiek mogło odnieść sukces, musi być zastosowana wielofrontowa, przemyślana i realna koncepcja poprawa tego spieprzonego państwa, w którym teraz żyjemy.

  279. krzys52
    29 sierpnia o godz. 19:34
    „Najwazniejsza dla partii sprawa jest postawienie na taki elektorat, ktory pozwoli jej na zalapanie sie do Sejmu.”

    Ot i mentalnosc tzw. „lewicy”: zalapac sie, dopchac sie do koryta, nazgarniac do siebie.
    A reszte pies drapal.
    I takie cos oczekuje, ze ludzie beda na toto glosowac.
    Glupota dorownujaca aroganci.

  280. @Rafał Kochan

    I dlatego wlasnie, poniewaz znam Twoje podejscie, czyli nie jest ono zaskakujace dla mnie, napisalem do Jerzego. Twoje nastawienie znane jest mi od dawna, bo jest to typowe podejscie okreslane takze jako „wszystko jest gowno… za wyjatkiem moczu”.
    Ponadto my rozmawialismy juz na ten temat, takze z udzialem Mag, i sadzilem, ze wyjasnilem wszystkim, ze jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma. A jak uwazasz inaczej to oczywiscie mozesz zawsze narysowac sobie swoja wymarzona partie na papierze i oprawic w ramki.

    Jestem przekonany, ze to co Palikot z Hartmanem robi bedzie znacznie lepsze od tego co podziwialismy do tej pory. Tak jak przekonany jestem, ze i tak nie bedzie dorastalo do piet Twojemu idealowi, w zwiazku z czym nadal bedziesz mogl wieszac swoje psy.

    Przy okazji do Levara…

    Polityka jest jaka jest, czyli celem nr.1 partii politycznych jest zalapanie sie do parlamentow swiata – zdobycie wladzy. To zycie jest cynicze – nie ja. Mnie interesuje polityka realna, a nie jakies pieknoduchostwo i idealistyczne pieprzenie kotka. Postaraj sie dorosnac.

  281. krzys52
    Pewnie Cię rozumiem. Dziś wlasnie się zastanawiałem nad państwem rządzonym racjonalnie, w którym dzięki konsekwentnemu zmierzaniu ku nakreślonym celom poprawi się jakoś wszystkim (choć życzę katabasom, by im akurat się pogorszyło), również biedocie, nawet jesli się tego nie będzie obiecywać. Natomiast głównym priorytetem jest dla mnie tworzenie mocnego, kompetentnego i konsekwentnego państwa prawa szanowanego przez obywateli – jak Niemcy swoje szanują z wzajemnością. Na bieżąco się dowiaduję o stanie zdrowia żony znajomego, zwykłego majstra, teraz emeryta. To co on mi opowiada o szpitalu, o drobiazgowej trosce lekarzy o stan pacjenta, o dokładnym informowaniu pacjenta o jego stanie, o planowanych procedurach, o lekarstwach, o obiadach do wyboru z sześcu pozycji menu, o lekarzach życzliwie się przysiadających do pacjentów, żeby pogadać niesłużbowo o stanie zdrowia i nie tylko, jest dla nas, żyjących na wschodnim wygwizdowie bajką o żelaznym wilku. Może masz rację, krzysie, ale ja nie z perspektywy politycznej patrzę, bo ciołek w tym jestem, lecz z perspektywy poniewieranego przez państwo człowieka, który ma gorzej niż 24 lata temu. Takiego dziejowe procesy nie interesują, kiedy jest przez państwo traktowany jak śmieć.

  282. krzys52
    Najsmutniejsze, Szanowny krzysie, że tworzenie państwa prawa to nie tylko tworzenie prawa, ale przed wszystkim zmiany mentalności, czyli robota na pokolenia. W moim wieku, kiedy się stoi u progu nicości i ma się świadomość, że tych zmian się nie doczeka, trudno wpadać w zapał, łatwiej – w złość. A dla odreagowania pływać w Bałtyku, jeździć rowerem, zbierać grzyby, zerknąć do internetu, coś przeczytać, cieszyć się przyrodą i spokojnie myśleć o przemijaniu. Potem znowu się na coś wściec – i jakoś do drewnianej koszulki zleci.

  283. @zabko konajaca, bardzo sie ucieszylam, ze wspomnialas o 50-tej rocznicy Marszu M.L.Kinga. Tamte wydarzenia rozpoczely wielka emancypacje, ktorej oczywiscie konca nie widac. Ale dzieki temu od wielu dziesiatkow lat nie ma w USA rozruchow na tle rasowym, etnicznym, religijnym…. i nikt nie dyskutuje publicznie, ze nalezy zamknac granice dla holoty.
    @Matt, jaki ozywczy i nowoczesny glos mlodego czlowieka, ktory nawet nie ma nic przeciwko temu, zeby pracowac do 70-tki. Pozdrowienia.
    @@pozostali, pytam, w jaki sposob w Polsce maja sie promowac ci, ktorzy chca wejsc do polityk, azeby bylo to uczciwe i odpowiadajace forumowiczom ?
    Orientuje sie w kilku sposobach amerykanskich – lepsze, gorsze, uczciwe mniej lub wiecej.
    Obrzydliwa to profesja „polityk”, ale ktos musi ja wykonywac. Dlaczego chec zostania politykiem jest w Polsce tak naganna? Skutkuje to tym, ze nie ma zadnego zaplecza politycznego, Nazwiska, ktore tu padly wymienia sie z pogarda. A gdzie nazwiska odpowiednich?
    @Jerzy Paczul, taki mily czlowiek, a koncu okazalo sie, ze jestes starym polskim zgryziem.
    Wiecej luzu i usmiechu nawet dla tych, ktorzy gapia sie na twoja robote, chodza z patyczkami, czy biegaja, a nawet niestosownie pozdrawiaja. Nalezaloby (tryb przypuszczajacy, czy jaki tam) z usmiechem odpowiedziec, a dzien dobry, dzien dobry, a nawet popytac o patyczki, czy wyjasnic na czym robota polega.

  284. @krzys52.
    „Twoje nastawienie znane jest mi od dawna, bo jest to typowe podejscie okreslane takze jako „wszystko jest gowno… za wyjatkiem moczu”.
    ====================================
    Nie wykluczam, że mój idealizm może paraliżować właściwe spojrzenie na to, co się dzieje w polskiej czy światowej polityce. Nigdy nie byłem przykładnym obywatelem, który angażowałby się zarówno w te lokalne, jak i państwowe zjawiska integracji społecznej czy narodowej. Mam dlatego świadomość, że moje zdanie i moja postawa nie jest i nie będzie dla nikogo reprezentatywna, co mnie wcale nie zasmuca. Natomiast moja aktywność na tym blogu wynika jedynie z faktu, że na co dzień jestem mizantropem i mój stadny instynkt wyrażany w postaci prowadzenia rozmów z osobnikami tego samego gatunku, nie jest zaspakajany. Choć rozmowa face-to-face jest niby bardziej wartościowa, ale wiąże się z utrzymywaniem jakiejś relacji towarzyskiej, co akurat mi nie jest po drodze. Dlatego myślę, że masz rację pisząc, iż „mogę zawsze narysowac sobie swoją wymarzona partie na papierze i oprawic w ramki”. I tak, jak Jostein Gaarder napisał, będę trwał przy tym, że : „Marze­nie o czymś niep­rawdo­podob­nym ma swoją nazwę. Na­zywa­my je nadzieją”.

  285. krzys52
    29 sierpnia o godz. 22:12
    „Postaraj sie dorosnac.”
    I to pisze czlowiek, ktory daje sie nabrac na tanie chwyty kuglarzy
    pokroju Palikota.
    Jak ktos kiedys powiedzial:”zycie przeroslo kabaret”.

  286. Szanowna i pogodna zyto, z pasożytniczym papugomałpim gatunkiem jest niewesoło, ale z pojedyńczymi osobnikami – różnie: raz – na ludowo, raz – minorowo. W każdym razie żaden pojedyńczy człowiek nie jest tele-morele, na ekranie którego można wywoływać pożądane skutki pilotem: pyk – i zmiana zachwania. A jednak ludzi nieodmiennie próbują wpływać na drugiego za pomocą pilotów-zaklęć w rodzaju „uśmiechnij się”, „nie martw się”, „daj se spokój” itp. Gros zachowań człowieka jest efektem jego tworzącej się przez lata osobowości, a nie zaklęć, więc są niereformowalne, w każdym razie – na pyknięcie. A poza tym zachowania te, nawet najdrobniejsze, są przede wszystkim przedmiotem mojego poznania, nie emocji. A humory, zwłaszcza choleryk, miewa różne – czasem nic go nie ruszy. Sama zobacz.

    CO DRUGIE SŁOWO

    Naprawiam nagrobek pani Dorci i mi jej żal. Po śmierci męża kupiła od razu M-2 na cmentarzu z nadzieją, że się rychło spotkają. Szorowała, pucowała, zmieniała kwiatki przez dwadzieścia lat – i nic: zdrowa jak rydz, a M-2 się sypie. Gdyby miała głowę, kupiłaby M-1, żeby spocząć na męzu – nawet by nie poczuł – ale czy to człowiek umie planować. Trzeba było na nowo wydzierżawić działkę, naprawiać ruinę.
     Miała dwa wyjścia: wyremontować po wypłacie i umrzeć, bo by nie było za co żyć, albo odwrotnie: umrzeć po wypłacie i wtedy remontować. Znalazło się trzecie wyjście: ja. Chciała mi dać na raty tyle, ile biorą fachowcy. Powiedziałem, że tylko hiena na cmentarzu się wyżera. Kiedyś dwóch znajomych grabarzy brało za wykopanie-zasypanie grobu dwie flaszki i byli szczęśliwi cały dzień. Fest się napociłem, nim się zgodziła, że zrobię za ósmą część tego, co biorą fachowcy. I tak dużo, bo wychodziła flaszka za dzień, a dni wyliczyłem trzy. Starzy robili za pół darmo – to ja powinienem za frajer, jeśli postęp na drodze duchowości nie ma być tylko gadką. Ustaliliśmy, że nie chcę pieniędzy, ma mi dawać w naturze na raty, bo jak wziąć na raz – można się przewrócić. Pasowało mi z rana – weselej, zwłaszcza na cmentarzu.
      Dłubię więc sobie przy grobie, pani Dorcia siedzi na ławeczce, wdycha powietrze, cieszy się, i ja się cieszę, i pięknie jest, i szkoda słów.
    – Siedzę i myślę, panie Jureczku: tyle pan rzeczy robi po bożemu, a tylko pan kichnie – od razu na Kościół, co drugie słowo.
    – Wszędzie lezie, to wszędzie jest, również – w nosie.
      – Czemu pan stale mówi przeciw?
      – Nie stale, tylko – co drugie słowo. Jak pokazuję pryszcz na pani nosie, to jestem przeciw pani? Rozmawia pani z tą o tamtej, to też pani mówi nie z innego powodu jak z życzliwości, że jest garbata, łajza, debil i ma podejrzane dzieci.
    – Ja w ogóle na drugich nie mówię.
     – A kto powiedział na mnie, że kicham na Kościół?
     – Może nie prawda?
     – Prawda czy nie – skoczyła pani na mnie i tyle. Wyciągnę wnioski.
      – Panie Jureczku! Ja tylko powiedziałam.
     – A ja co robię – dołki pod kościołem kopię, sikam na dzwonnicę? Jak proboszcz mówi z ambony: „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”, to zauważ pani, że też tylko mówi. Potem jest płacenie za każdą kropelkę Pana Boga. Z tej racji ma nowe toledo, trzy podbródki, pani – raptem jeden, a żwir i cement musiałem rowerem targać. Za moje świadectwo on mi nie dziękuje. Odwrotnie – ma interes, żeby pokazywać palcem na tego, który co drugie słowo mówi: „nie”.
       – Ja nie mam interesu, a pan jak się roztrajkocze – nie ma końca.
    – A przecież gdyby nie było „nie” i „przeciw” – nie byłoby historii. Adam i Ewa staliby jak słupy w raju i nawet by nie umieli powiedzieć: „Ach, jak idealnie!”. Nie ma czym i o czym gadać, jak idealnie jest – języki by im nie wyewoluowały, zwłaszcza Ewie. Nóg też by nie mieli – bo za czym chodzić, jak gołąbki wpadają same do gąbki? Jak same, to i rączki niepotrzebne. Bez rąk i nóg nie ma sensu główkować – to na co głowa? Słowem – nie potoczyłaby się historia. A jednak milej słyszeć „tak” niż „nie”. Wie pani, dlaczego? Bo „nie” zagraża wszystkim gównianym interesom – jest niezależne, otwarte, intelektualne…
    Naraz chlap! – coś mnie plasnęło w gębę.
    – Tfu! – mówię, i zadzieram nos.
    Biały gołąbek siedzi na gałęzi, pokazuje dziobem na ogon. Zdarzyło się parę razy coś takiego, ale nie prosto w pysk. Dał chyba do zrozumienia, że koniec gadki, kropka.
    – Dobra – mówię – prawda jest, gdzie jest.
    Wycieram gębę, wracam do nagrobka.

  287. „…ma mi dawać w naturze na raty, bo jak wziąć na raz – można się przewrócić. Pasowało mi z rana – weselej, zwłaszcza na cmentarzu”

    Rozumiem, że darem w naturze nie były wdzięki pani Dorci, a zupełnie konwencjonalne półlitrówki albo trochę większe flaszki jakiegoś chateau.
    Czyli mamy filozofującą „złotą rączkę” od prostych robót za flachę… Na dodatek nie panującą nad nałogiem, więc inni (p. Dorcia) muszą przejąć odpowiedzialność za dawkowanie mamrota.
    Uważny czytelnik dostrzeże dramatyczny konflikt między naturalną potrzebą afirmacji życia, natury, człowieka i elementarnych wartości etycznych, a poczuciem obcości, egzystencjalnego lęku i odrazy do współczesnej ograniczającej wolność jednostki cywilizacji, tu w szczególnie groźnej formie religianckiego zniewolenia.
    Dla gołąbka brawa.
    Trafić „prosto w pysk” pochylonego nad nagrobkiem faceta to nie jest byle jaki wyczyn 😎
    Żartuję sobie, ale powiem szczerze, że lubię czytać te kawałki Pieczulowej prozy 🙂

  288. Panie Hartman

    Ubliza pan swojej godnosci wdajac sie w manipulacje w celu ustawienia Janusza Palikota, dyktatora absolutnego Ruchu Palikota, na czele nowej parti.

    Za rzekome osiagniecia jak pan mowi. Widac ze dal sie pan wymanewrowac.

    Faktem jest ze w poczatkowych fazach tworzenia palikotowej parii byly nadzieje. Bo byly obietnice i bylo zaufanie w Sali Kongresowej.
    Jednakze w wyniku despockiego zachlanstwa za dyktatura absolutna, Palikot zawiodl te zaufanie. W wyborach 2011 ciagle jeszcze dostal 10% glosow rozpaczy. Te 10% Palikot juz przelajdaczyl. Obecnie jest wart nie wiecej niz 1%

    Tak wiec nie nalezy rozpoznawac ze Janusz Palikot, dyktator absolutny Ruchu Palikota, cos znaczacego wniesie do nowej partii. To nieporozumienie zeby tak myslec. To manipulacja.

    Pamietam ze Palikot obiecywal ze bedzie dyktatorem tylko jedna kadencje. Teraz pod pretekstem nowej partii chce dalej funkcjonowac jako dyktator. Dal sie pan nabrac panie Hartman.

    Jezeli nowa partia powstanie – musza byc demokratyczne i uczciwe wybory wladz wlacznie z wyborm szefem. Musi byc minimum kwalifikacyjne dla kandydtatow na szefa. Blazny sie nie kwalifikuja.

  289. Brzmi jak manifest nowej partii, tylko czy ta powstanie? Oto jest pytanie!

  290. Palikot jest przecież przegrany.

  291. Jerzy Pieczul
    30 sierpnia o godz. 12:09

    Jak sie to ma do nowej parti ? Nawet kolezka Kochan nie skomentowal.

  292. axiom1
    Mniej więcej tak jak twoje wpisy: „A ty stary dziadu jestes jednym z tej ciemnoty…”,
    „Twoj kolezka Kochan to nastepny tepy leb”, „Jezeli nie jestesci kurawmi to czym ???”, „To wy pozwoliliscie wyjebac wasze wlasne dzieci”.
    Jeśli nie zauważyłes, że mój ostatni wpis był reakcją (swoistą, rzecz jasna, podobnie jak ty mówisz swoiście – co widać w powyższych cytatach) na adresowany do mnie wpis „zyty2003”, to może nie bierz już tych prochów, co? Blog nie jest konferencją naukową ani kącikiem czystości słowa, udowadniasz to każdym swoim komentarzem. Ale to mnie nie usprawiedliwia, przepraszam – z młodej piersi się wyrwało, zwykle nie zadaję się z dziećmi.

  293. Filozofia chyba uczy racjonalnego wykorzystania mozgu.
    Nie wydaje mi sie ze filozof Hartman to rozumie. Albo zapomnial. Bo czym jest wplatanie sie w budowe jakiejs tam parti u boku blazna i jakiejs tam innej parti u boku zdradzieckiej wasalskiej swini.

    Zadna szanujaca sie osoba nie szukala by takiego towarzystwa. Hartman ma wiecej do zyskania w polityce pracujac sam. Jest na poziomie ktory powinien mu pozwolic ocenic samego siebie. Na premiera Hartman sie nie nadaje. Brakuje mu niezbednych kwalifikacji ekonomicznych i co najmniej 20 lat stazu w duzej korporacji na znaczacym sie stanowisku.

    Stanowisko prezydenta jest w zasiegu Hartmana. Potrzebuje on jednak jakiegos znaczacego sie dorobku, jakiejs zaslugi.

    W tym celu Hartman powinien wykorzystac swe filozoficzne studia. Odbic sie od szarej ciemnoty dziennikarskiej, pokazac nowe kierunki analiz politycznych i pracowac nad nowymi racjonalnymi pomyslami tak aby wszystkim zylo sie lepiej.

    I na takim dorobku eventualnie kandydowac jako niezalezny na prezydenta.
    Finansowanie wyborow prezydenckich jest oczywiscie bariera. Te bariere nalezy po prostu zaskarzyc do sadu.

    W najblizszych wyborach prezydenckich zapowiada sie cyrk. Komorowski ‘bezpartyjny’ rzekomo prezydent mniej niz wszystkich polakow oczywiscie bedzie kandydowal na druga kadencje i PO czyli podatnik, bedzie oczywiscie placic za jego kampanie. Ale dlaczgo bezpartyjny rezydent mialby dostac od PO czyli podatnika taka pomoc ? Kazdy inny kandydat spoza sejmowych partii bedzie musial finansowac sie sam. To trzeba zaskarzyc do sadu panie Hartman. Juz teraz.

    Pytaniem wiec jest,.. w jaki sposob Hartman moze sie zasluzyc ?

    Moja propozycja.
    Stac z dala od partyjnego motlochu przeroznej masci. Zaczac ich racjonalnie oceniac.

    Hartman powinien sie zasluzyc po przez wypracowanie nowej kultury politycznej.

    Wiemy jak jest. Jest zalosnie. Tysiace dziennikarzy pisze brednie, halucynacje, pierdoly i bzdury. Np w Polityce, 99% politycznych artykulow jest na poziomie przedszkola, na poziomie podworkowego plotkarstwa. Na poziomie prywatnych awantur partyjnego motlochu. Jaki jest z tego pozytek ? Zaden.

    A brak najbardziej elementarnych analiz, wnioskow, ocen i publikacji. Brak oceny pracy rzadu. Nie szukajmy daleko. Zaden z dziennikarskich blaznow zatrudnionych przez polityczny sektor Polityki nawet nie wie jaki jest dlug publiczny. Jakie sa tego konsekwencje. Czolowa trojka blaznow; Passent-Paradowska-Szostkiewicz tego nie wiedza. Ale potrafia cenzurowac.

    Kazdy z nich potrafi pisac jakim skurwysynem jest Gowin bo odwazyl sie kandydowac przciwko ich umilowanemu Donkowi. Za co trzeba Gowina oczywiscie wyrzucic z PO aby cham nie podwazal kultu jednostki dyktatora Donka.

    To jeden z przykladow blazenstwa politycznego dziennikarstwa w Polsce.
    A oceny pracy rzadu nie ma. Polska goni do nikad bez kierunku bez celow bez motywacji,…. To jest niedopuszczalne !!!

    Wlasnie to Hartman powinien zmienic. Stworzyc nowa kulture polityczna. Nowa culture politycznego dziennikarstwa.

    Zaczac od podstaw. Czym jest polityka ??? Jest sposobem na znajdywanie rozwiazan w celu polepszenia poziomu zycia ludnosci. To az tak proste.

    Zadna z partii politycznych wlacznie z rzadem sie tym nie zajmuje. To trzeba zaczac komentowac i tylko to. I systematycznie.

    Polskie problemy sa widiczne z daleka. Bo im dalej tym lepiej widac. Tymi problelmi sa;
    Brak strategi rozwoju kraju !!! To No.1 problem. Blazenstwo ktore wycwaniakowalo wladze ma obowiazek rozwijac kraj. To blazenstwo wogole sie nie wywiazuje z tego obowiazku. Wrecz przeciwnie, deficyty sa coraz wieksze, dlugi rosna, kryzys demogradficzny sie poglebia, bezrobocie rosnie, emigracja rosnie, Polska sie wyludnia, kryzys emerytalny sie poglebia,…. Pieklo juz zostalo stworzone dla polskich dzieci, mlodziezy i pokolen jeszcze nie urodzonych.

    Dlatego potrzebna jest kultura polityczna ktora sie skupi tylko i wylacznie na polityce.

    Na strategii rozwoju kraju i efektywnosci realizacji tej strategi. Niezaleznie kto rzadzi. Tylko wtedy polityka zacznie pracowac dla kraju. I taka kulture panie Hartman pan powinien promowac.

    W Singapore nie maja nawet wody. Ale maja strategie i stworzyli jeden z najwyzszych poziomow zycia na swiecie.

  294. @Jerzy Pieczul, Pan przemyca tu własną twórczosć literacką ale nie potępiam, sama wczoraj zamiesciłam na blogu A.Szostakiewicza „protest song”, obawiam się jednak że decydenci tego swiata nie zdążyli go jeszcze przeczytać. Daję im 48 godzin.
    co do samej sprawy – podzielam stanowisko @krzys 52
    @ Zyta 2003, napisałam o słowach M.L. Kinga żeby z innej perspektywy, z nadzieją ocenić rozwój ludzkosci i podniesć się na duchu, jak jest naprawdę – polecam artykuł w dzisiejszej Gazecie Wyborczej autorstwa Mariusza Zawadzkiego „Sen pastora Kinga”, i nie uwierzę, że żyjąc w amerykańskiej rzeczywistosci nie przyznasz mu racji.
    Ten sam artykuł polecam @ Jasny Gwint, o ile go już nie przeczytał, jeszcze jeden głos o edukacji, przerazliwie prawdziwy.
    Swoja drogą nie wiem jak się „wkleja linki” czy ja wogóle używam tu własciwego terminu „wkleić link”, chodzi o możliwosć podania jak na talerzu polecanego tekstu, np. jak wyżej z GW. Prosiłam dzieci, zięcia, niby nikt nie odmówił, ale też nikt nie ma czasu, chętnie przyjmę wszystkie rady, zaznaczam, że jestem tępa, ale pracowita.

  295. Sprawdziłam, rozpisałam się pod tekstem „Dwa marsze Obamy” aż nadto; czas popadnięcia w poezję to 29.08. godz. 23.53.

  296. Co się czepiać, Palikot i Hartman „w jednym stali domu”, obaj studiowali na KUL-u, może się spotkali tam i się już wtedy skumplowali? Jedni haratają w gałę a inni pofilozofują sobie nad flaszką wspomaganą skrętem, no i gites tenteges.
    Janek i Janusz w jednej stali dziure, Janek na dole a Janusz na góre. Janek spokojny, nie potrąci kurze, Janusz na górze cięgiem czynił burze … Z tej to powiestki morał się wywleka – Nie rób na wywrót drugiego człowieka. albo Z tej to powiestki morału takiego, nie rób drugiego co niemiłe trzeciego

  297. @Żabko Konająca,
    kliknij lewym klawiszem w to GWno w ramce, zaznacz całość jak się nie zniebieszczy, potem prawym klawiszem na to niebieskie zaznaczone i gdzieś prostokąt w różnymi słowami się wyświetli, kliknij na słowo „kopiuj” albo „copy”, potem do bloga „cofnij się do tyłu” i zamiast pisać znowu, prawym w kreskę a potem lewym klawiszem myszki, poszukaj słowa „wklej” albo „paste” i nie bedziesz musiała czekać, że Ci wnuk łachę zrobi.
    Pozdrawiam, Nemer

  298. Żabko
    bardziej elegancko to się robi tak

  299. Szanowna żabko (po pocałowaniu stajesz się królewną?), masz rację: przemycałem. Nigdy więcej. Poza tym zaczynają się grzyby, borówki (czerwone, a jeżyn już nazbierałem 20 litrów) i najpiękniejsza, najintensywniejsza dla mnie pora roku, więc automatycznie tracę zainteresowanie polityką, cywilzacją, paplaniem i spadam do lasu. Ukłony, zdrowia-szczęścia i adios.

  300. Nauczyciele, Mistrzowie moi @ Nemer, @ markot! wypróbuję przy najbliższej okazji, zawsze zaznaczając kto mnie tego nauczył, jak narazie leżę przeziębiona (prawie 40 stopni na zewnatrz, chłodzenie wewnątrz – to musiało zadziałać). Bardzo dziekuję.
    @Jerzy Pieczul, co ja takiego napisałam że Pana tak spłoszyłam? Nigdy nie pretendowałam do roli strażnika blogu, kiedys prosiłam jedynie o nieprzeklinanie bez potrzeby. Prosze pisać, Pańskie przypowiesci czytam z przyjemnoscią i jak sądzę nie jestem odosobniona. Ponadto pozwalam Panu w trakcie zbieractwa całować każdą napotkaną żabę.

  301. Szanowna żabko konająca – ileż, rowerując, widziałem skonanych i sprasowanych zwierzątek na szosach! Jeśli sprawiłem Ci choć cień cienia przykrości, to bardzo mi przyjemnie. Z mojego powodu, bo z Twojego – przykro. Ale sprawa jest większa. Axiom1 ma rację. Nieładnie, kiedy tam, gdzie tygrys sprzedaje baraninę, zające pod tym samym szyldem handlują kapustą. Autor oczekuje na odzew w przez siebie poruszonej sprawie, a nie w dowolnej. Zamiast się podpinać tanim kosztem pod cudze, załóż, szaraku, własny blog. Pruję na borówki. Zdrówka!

  302. Dzień Wolności i Solidarności. Szczególnie ta wolność podnieca. Na szczęście już się wyświętowali aż zapomnieli. Zapomnieli przy okazji 100 milionów dolarów, które za tę swoją wolność dostali. Już im zabrakło i kombinują stałe renty dla wszystkich, którzy walczyli pijąc wódę.

  303. Warto z tej okazji pamiętać;

    21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego

    Żądania strajkujących załóg reprezentowanych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy były następujące:

    Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych, wynikająca z ratyfikowanej przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowych.

    Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.

    Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
    

    a) przywrócić do poprzednich praw: – ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976, – studentów wydalonych z uczelni za przekonania,

    b) zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego),

    c) znieść represje za przekonania.

    

    Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.

    Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez:

    a) podawanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,

    b) umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.

    

    Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku jak za urlop wypoczynkowy z funduszu CRZZ.

    Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.

    Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.

    Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.

    Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).

    Znieść ceny komercyjne i sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.

    Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnej sprzedaży itp.

    Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.

    Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.

    Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.

    Zapewnić odpowiednią liczbę miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.

    Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.

    Skrócić czas oczekiwania na mieszkanie.

    Podnieść diety z 40 zł do 100 zł i dodatek za rozłąkę.

    Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.

  304. @jasny gwint. Ale ciebie bardziej boli to, ze oni dostali tyle dolarów, czy może to, ze przyczynili się do tego, iż szlag trafił to socrealistyczne badziewie?

  305. „Jesteśmy gotowi do ataku na Syrię”. Powiedział pokojowy noblista, ku radości wielu Polaków, a szczególnie tych z mediów i tych w wypranymi mózgami. Wszyscy się więc cieszą.

  306. @jasny gwint z dn. 31.08.2013 h; 19.10.
    Przed podróżą na Syberię (jutro z rana – zobaczę na własne oczy czy jak mówią te Radziwinowicze i inne prominentne „aftorytety” polskich mediów mainstreamowych ta Rosja jeszcze tam jest, czy coś w ogóle w niej jest, bo środkowa Syberia to interior absolutny – to 8000 km z Wrocławia i jakieś mniemanie sobie wyrobię przez te 10 dni tam pobytu) dam Ci tylko taka odpowiedź na Twój wpis:
    – jako oświeceniowiec liberte (czyli wolność), bez fraternite (braterstwa) i bez egalite (czyli równości) można sobie „wsadzić w buty”. „Wolność” bez tych pozostałych wymienionych elementów składowych Oświecenia to „g…..o”, co pokazuje dzisiejsza Polska w kontekście wymienionych przez Ciebie sławnych 21 postulatów i rządzących dziś nią elit, które tak na prawdę nic a nic z historii nie zrozumiały. No ale gdy trzeba było studiować i zastanawiać się, poszerzać wiedzę i ogląd świata to malowało się kominy, kopało „gałę”, przewracało powielacze i drukowało to i owo bez debetu (dziś Celiński chwycił się za głowę, gdy się okazuje że w tzw. opozycji demokratycznej działało 800 000 ludzi !!!). Rewolucjonistów czas musi się kończyć razem z rewolucją – czas budowania to nie dla nich moment. Więc – albo emerytura, albo „Madagaskar”, albo – śmierć na barykadach.
    Pozdrawiam i do „napisania” po powrocie ze środkowej Azji i centralnej Syberii.

  307. „Pomogliśmy” Libii, „pomóżmy” teraz Syrii

  308. Radosław S. Czarnecki, Życzę szczęśliwej podróży i bezpiecznego powrotu. Proszę pozdrowić wielką Rosję i życzyć im wiele dobrego i dzielnych przywódców. Może im się uda odebrać temu jankesowi nagrodę nobla uzyskaną podstępnie.

  309. Uwaga
    UrwanyBrzeg to 5elemeint, na blogu Głos Rydzyka znany jako Zadra – obecnie nr 64, zwany ZDRADA = kupakału i podobnie. Włazi tam gdzie go nie prosza, banowany nagminnie. Łajza totalna.

  310. Do pana Hartmana.
    Chwali się panu, że jako przeciwnik wszelkiej cenzury ,nie stosuje pan żadnego filtru. Ale jak wiadomo, każdy kij ma dwa końce, a absolutna wolność degeneruje się i korzystają z niej niebezpieczni dla tej wolności szaleńcy. Ostatnio takim szaleńcem buszującym u pana był niejaki piąty element. Nagle jakby znikł; może to jednak zadziałał jakiś filtr, a może sam się wypalił. Teraz szaleje jakiś Urwany z Brzegu, obłąkany antysemita.
    Ja rozumiem, że dopuszczanie do głosu na blogu tylko rozsądnych wypowiedzi, sprawiłoby, że blog stałby się nudnym salonem towarzystwa wzajemnej adoracji. Wpuszczenie obłąkanego osobnika , który biega z nożem albo siekierą w ręku, a z buzi cieknie mu piana, ożywia nudne towarzystwo. Fakt, że pański blog stał się najbardziej spektakularny, ale coraz trudniej zabrać glos, albo tylko wyłowić i wysluchać jakąś rozsądną wypowiedź w pana salonie w którym straszy, biega i porykuje małpa z brzytwą.
    Łącze wyrazy szacunku

  311. Lewy

    Masz całkowitą rację. Tolerowanie wypowiedzi takich ludzi jak @axiom1 który nie ustaje w judzeniu, ryciu i ohydnym opluwaniu większości Polaków jest niedopuszczalne. Koniecznie coś trzeba zrobić z tym szaleńcem nienawidzącego wszystkiego co inne od jego antypolskich wyobrażeń. Koniecznie należy wyeliminować tego agenta obcego nam państwa. Pozdrawiam, i nich moc będzie z tobą, piewco wolności, sprawiedliwości, demokracji i wszystkiego co piękne i dobre

  312. Brawo panie profesorze. Macie mój głos jeśli będziecie rozsądną centrolewicą z elementami antyklerykalizmu.

  313. Janusz Palikot jest mesjaszem – i to nie mesjaszem polskim, mesjaszem politycznym, czy jakimkolwiek innym mesjaszem, obdarzonym przydomkiem. To mesjasz sensu stricto, który przychodzi aby obalić fałszywe nauki Jezusa i innych uzurpatorów. Niech was nie zwiedzie to, że Janusz wygląda jak alfons, a mówi jak półinteligent- to wszystko kamuflaż. Kiedy nadejdzie Jego czas, wystąpi z mocą i obali stare porządki.

  314. Panie Profesorze
    Cenię Pana blyskotliwość, uważam, że spostrzeżenia, zawarte w powyższym wpisie faktycznie czynią z Pana wizjonera, bardzo potrzebnego w dzisiejszych czasach, o czym świadczą dobitnie opinie czytających. Proszę jednak Pana o zachowanie umiaru i ostrożności we wspólnych działaniach z Januszem Palikotem, dla mnie to człowiek nieobliczalny, który potrafi skorzystać z doświadczenia mądrzejszych od siebie i błyskawicznie je roztrwonić. Nie sądze aby apel o stworzenie poważnej siły politycznej odniósł sukces w przypadku „Twojego ruchu”, przy całym poparciu do idei i Pana przemyśleń nie jestem w stanie uwierzyć Palikotowi. Wnerwia mnie, że na skutek chocholego tańca Tuska i Kaczyńskiego czuję się w tym kraju jak we wsponianym przez Pana zaścianku, jednak nie mniej denerwuje mnie, że zaufanie jakie ofiarowałem wspomnianemu Panu Palikotowi zostało przez niego zmarnowane. Patrząc na poczynania niektórych „palikotowców” nieraz odczuwałem zażenowanie, bo przecież chciałem czegoś innego a otrzymałem teatrzyk grający na skrajnościach. Z nieukrywanym żalem patrzyłam np na Pana Rozenka, którego cenie, kiedy próbował wyjść z twarzą z wielu sytuacji, stworzonych przez lidera swojego ugrupowania. Tak czy inaczej nie o to chyba chodziło wszystkim, którzy ofiarowali mandat Ruchowi Palikota, ma nadzieję, że Pan przy całej estymie jaka Pana darzę, nie będzie musiał za jakiś czas, bronić samotnie poruszanych wczesniej ideałów, będąc pozostawionym przez „Tak naprawdę Pana Ruch”.
    Szczere wyrazy szacunku, Pozdrawiam
    Michał

  315. Towariszcz! Ty nastajaszczji sowietskij cziełowiek! Nam nużna riezat tych „polskich panow” Ty diełajesz oczień haroszo dieło.Nam nużna takich bojewojcow kak ty. I spasiba dlia towariszczow z WSI -choroszyje dieło riebiata. Putin oczeń nrawistia.Tak toczna toworiszcz!
    I po polsku.Jak nie rozumiesz palancie, głupolu jeden to sp..laj do Korei Północnej bo to jest Twoje miejsce zdrajco.

css.php