Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

19.01.2014
niedziela

Jazda na wybory!

19 stycznia 2014, niedziela,

No, zaczyna się jazda! Z tygodnia na tydzień polityczny piec będzie buzować i huczeć coraz mocniej. Kaczyński uczyni wszystko dla konsolidacji swojego elektoratu i zamordowania Ziobry. Tusk zasłodzi nas i zaklei plenerowymi ustawkami, euro-tortami i wykresami wskaźników, aż uroi się nam, że żyjemy w jakimś platformerskim eldorado. Szczęściem komando długich penisów i ciężkich krzeseł zadba już o to, byśmy z tej złotej krainy pragnęli uciec, gdzie pieprz rośnie, przynajmniej do wyborów.

Szaleństwo smoleńsko-kanonizacyjne, podkręcone podrzuconym nam przez Putina wrakiem nakładać się będzie na dziesięciolecie Polski w Unii, wypadające trzy tygodnie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Miller z Tuskiem 1 maja rozszarpią niebieską flagę na naszych oczach, ciągnąc ją każdy w swoją stronę. Oj, odechce się nam Unii! Populistyczny jazgot nacjonalistów i rozdawaczy cudzej kasy przeplatać się będzie z grillowaniem Macierewicza i obyczajówką. A potem 4 czerwca i ćwierćwiecze polskiej demokracji. Próba sił pomiędzy bohaterami tego przełomu i uzurpatorami, pragnącymi już to przejąć cudze zasługi i zafajdać je nacjonalistycznym syfem, już to zdeprecjonować, udając, że nic się nie stało. Potem krótkie i deszczowe lato i hajda na województwa i powiaty! Będzie wyborcza jatka, bo kasa, Misiu, kasa jest w samorządach. Zaś o 11 listopada aż strach myśleć.

Wszyscy mają w tym roku egzamin do zdania. Rząd musi pokazać, że jest w stanie bronić społeczeństwo i państwo przed faszyzmem, który – nakręcany przez cynicznych i zdeprawowanych pseudokonserwatysytów, łowiących ryby w najmętniejszej z wód – coraz śmielej podnosi swój łysy łeb. Politycy partii mieszczących się w normie moralno-cywilizacyjnej muszą w codziennej nawalance zachować tyle poszanowania dla prawa i państwa, by ostatecznie nie odepchnąć ludzi od instytucji demokratycznych i wyborów. A ludzie muszą dotrzeć, że coś się nieodwracalnie zmieniło – że naprawdę jesteśmy na tym Zachodzie i naprawdę dzielimy z tymi z Europy wspólny los. I że w tym naszym nowym świecie rządzą te nowe dla nas reguły – ludzie są równi, płcie są równe, wyznania są równe, a prawo traktowane jest bardzo serio i serio przestrzegane. Jeśli w tym wyborczym łoskocie przebije się kilka czystych tonów, apelujących do budowania państwa prawa, opartego na zaufaniu między instytucjami i obywatelami, wzywających do poważnego taktowania równości wszystkich ludzi i organizacji wobec jednego i jednakiego dla wszystkich prawa, do szacunku dla wolności i autonomii obywateli o różnych przekonaniach i stylach życia, do poważnego traktowania zasady bezstronności i świeckości państwa, a wreszcie do uznania Europy za naszą ojczyznę, a nie tylko dojną krowę – jeśli to wszystko jakoś wybrzmi, mimo tupotu glanów faszystowskiej falangi, mimo pisków plastikowych rejtanów i histerycznych zawodzeń przebudzaczy narodu, to przejdziemy przez ten czyściec, przez ten kaczy bród, i odrodzimy się jako dojrzała demokracja. I ja wierzę, że tak się stanie. I będę w tym po uszy, nawet kosztem własnej reputacji. Dzieje się i to dzieje bardzo szybko! Warto pokręcić się na tej karuzeli, nawet jeśli bilet drogi i rzygać się trochę chce. Was też do tego namawiam! A jeśli nie chcecie, to przynajmniej idźcie na wybory.

 

 

PS. Pan Minister Marek Biernacki odpowiedział mi na mój grudniowy list, wyrażający zaniepokojenie klerykalizmem przejawiającym się w rekomendacjach Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, zamieszczony również na tym blogu:

http://hartman.blog.polityka.pl/2013/12/18/szanowny-panie-ministrze/

Odpowiedź jest długa, ale jej sens zamyka się w tym oto cytacie: „W sprawowaniu funkcji Ministra Sprawiedliwości zawsze kieruję się wymaganą zasadą praworządności, dobra publicznego, obiektywizmu oraz religijnej neutralności”. Myślę, że to pierwsza deklaracja polskiego rządu, w której zapewnia on wprost o swej religijnej neutralności. Pragniemy wierzyć i trzymamy za słowo. Kolejne listy do ministrów wkrótce.

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 177

Dodaj komentarz »
  1. Pelne poparcie, panie profesorze.

    Ja to samo powiedzialbym krocej: albo w PE beda nasi ludzie, albo beda tam ich ludzie.

  2. Panie Profesorze.
    Napisał Pan, że będziemy świętować „ćwierćwiecze polskiej demokracji”…
    Rzeczywiście, że jest to polska „demokracja”, bo faktycznie w Polsce rządzi nie mające z demokracją nic wspólnego totalitarne, wrogie i obce Polsce państwo Watykan.
    Nie ma demokracji bez wolności, sprawiedliwości, równości i nowoczesności. Rządy watykańskie to zaprzeczenie tych wszystkich wartości.
    Dlatego będę głosować na Pana popierając cały „Twój Ruch” z nadzieją prawdziwej demokracji w prawdziwie wolnym i świeckim państwie.
    Zyczę powodzenia i wszystkich chcących świeckiej Polski zachęcam do głosowania na „Twój Ruch”.

  3. Też zachęcałbym do głosowania na Twój Ruch w wyborach do Parlamentu Europejskiego, gdyby nie to, że na mam bardzo dobrą, sprawdzoną europosłankę z frakcji socjalistycznej PE. I jest socjalistyczna w sensie zachodnioeuropejskim. Więc będe ją popierał.
    Co oczywiście nie wyklucza, że będę glosował na Twój Ruch w wyborach parlamentarnych. Bo mi bardziej nowa lewica od starej lewicy pasuje.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/683110,czy-palikot-dobije-prof-dawkinsem-z-university-of-oxford-konkurencje-w-wyborach-do-parlamentu-europejskiego.html

    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/683078,palikot-kutzem-nokautuje-konkurencje-w-wyborach-do-parlamentu-europejskiego.html

    Zgadzam się z komentarzami Prof. Krysztofiaka.
    Dążąc do świeckości Polski trzeba przede wszystkim wyprzeć religijnych kołtunów płci obojga z europejskiego Parlamentu i z polskiego Sejmu.
    Na listach Twojego Ruchu powinni się znaleźć czołowi polscy ateiści – racjonaliści tacy jak Jan Hartman, Jacek Tabisz, Wojciech Krysztofiak i im podobni.
    Bardzo dobrze, że rozpoczęty przez Twój Ruch kandydaturą K. Kutza proces przypieczętuje swoim osobistym poparciem i autorytetem prof. R.Dawkins.
    PS:
    Wspaniałe artykuły Profesora. Zachęcam do przeczytania całości.

  6. Popieram zaangażowanie i udział ateistycznych intelektualistów w działalności Twojego Ruchu.
    Uważam, że nadszedł czas, żeby w Polsce zaczęli rządzić ludzie mądrzy czyli ateistki i ateiści.
    To pierwszy, najważnieszy warunek, żeby państwo klerykalne, pełne fobii i nienawiści oraz niesprawiedliwości zamienić w suwerenne i demokratyczne państwo świeckie.
    Dziś w polskim Sejmie 90% posłów to lobbyści kościoła, a przecież wiadomo, że z nawiedzonymi i prokościelnymi ludźmi w obecnie rządzących władzach wszystkich szczebli – w Polsce nigdy nie nastąpią pozytywne zmiany i Polska nawet nie zacznie doganiać europejskiej cywilizacji, a ten religijny grajdoł wkrótce bez reszty pogrąży się w mrokach średniowiecznego zacofania.
    Najbliższe wybory do Parlamentu Europy, do Sejmu oraz samorządowe będą kolejną szansą…
    Okaże się wtedy, czy tak jak wiele poprzednich – także zmarnowaną…

  7. Kartka z podróży
    19 stycznia o godz. 23:25

    Też zachęcałbym do głosowania na Twój Ruch w wyborach do Parlamentu Europejskiego, gdyby nie to, że na mam bardzo dobrą, sprawdzoną europosłankę z frakcji socjalistycznej PE.
    ****
    Z jakiej ona jest partii?

  8. Sądzę, że chodzi o tę panią:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lidia_Geringer_de_Oedenberg
    Weszła do Europarlamentu również dzięki głosom moim i mojej rodziny.
    Nie ufam TR i nie oddam głosu na heppenerów od Palikota.

  9. „Myślę, że to pierwsza deklaracja polskiego rządu, w której zapewnia on wprost o swej religijnej neutralności. (…) Kolejne listy do ministrów wkrótce.”

    Proponuję w następnym zapytać pana ministra o jego definicję neutralności religijnej. Wtedy dopiero będzie jasne, za jakie słowo się go trzyma.

  10. W tajemniczym miejscu, w tajemnicy przed Ania Grodzki ktora w Karkowie zdobyla nominacje do Sejmu, w ciemnym wypelninym dymem pokuju (zapewne marichuana) spotkal sie Hartman z Palikotem. I to tam osiagnieto porozumienie ! I to tam dyktator tzw Ruchu postanowil ze Hartman bedzie jedynka na krakowskiej liscie tzw Ruchu do EuroParlamentu.

    Jezeli tak nie bylo to uprzejmie prosze kandydata Hartmana do PE aby przedstawil tu jakie demokratyczne procesy istnieja w TR i sa respektowane przez dyktatora Palikota wedle ktorych Hartma dostal nominacje na jedynke krakowskiej listy TR.

    Hartman oczywiscie zgodzil sie na wiekszy haracz dla TR co postawilo go ponad Ania Grodzki. Oczywisce za sama pozycje na liscie Hartman rowniez zaplacil. Przeciez Palikot to przedewszsytkim biznesman. Wyjebie kazdego za kazdy grosz co pokazal na swych bylych pracownikach.

    http://www.money.pl/forum/start-do-sejmu-kosztuje—partie-biora-haracz-t2769005.html
    http://www.wprost.pl/ar/247584/Haracz/

    Hartman powinien ujawnic swe porozumienie z Palikotem. Bo to sprawa publiczna, wyborca ma prawo i opbowiazek wiedziec.

    W 2005 Unia zreformwala place poslow PE i wprowadzila w zycie w 2009. Jezeli Hartman zostanie nominowany do PE (przeciez nie wybrany bo forma wyborow jest farsa) bedzie zarabial ( raczej dostawal) 84 000 Euro rocznie co jest 7000 Euro miesiecznie. Z czego zaplaci podatek 50% w Belgii (albo 41% we Francji). Zostanie mu w lapie okolo 3500 Euro miesiecznie co jest okolo 14250 zl miesiecznie. Z tego Hartman zaplaci haracz dla TR, podejrzewam okolo 3-4 tys miesiecznie.

    A co polak wyborca bedzie z tego mial ?

    NIC bo Hartman nie ma pojecia ani o Uni ani zadnym z problemow Uni i nie jest w pozycji by zaproponowac reform lub jakiekolwiek innowacje lub reprezetowac polskie interesy. Bedzie on tam tylko i wylacznie by siedziec i glosowac na rozkaz Palikota. Tam w PE nikt nie bedzie czytal i tracil czas na blachsotki ala-Hartman jak ‘gender’.

  11. W tajemniczym miejscu, w tajemnicy przed Ania Grodzki ktora w Karkowie zdobyla nominacje do Sejmu, w ciemnym wypelninym dymem pokuju (zapewne marichuana) spotkal sie Hartman z Palikotem. I to tam osiagnieto porozumienie ! I to tam dyktator tzw Ruchu postanowil ze Hartman bedzie jedynka na krakowskiej liscie tzw Ruchu do EuroParlamentu.

    Jezeli tak nie bylo to uprzejmie prosze kandydata Hartmana do PE aby przedstawil tu jakie demokratyczne procesy istnieja w TR i sa respektowane przez dyktatora Palikota wedle ktorych Hartma dostal nominacje na jedynke krakowskiej listy TR.
    Hartman oczywiscie zgodzil sie na wiekszy haracz dla TR co postawilo go ponad Ania Grodzki. Oczywisce za sama pozycje na liscie Hartman rowniez zaplacil. Przeciez Palikot to przedewszsytkim biznesman. Wyjebie kazdego za kazdy grosz co pokazal na swych bylych pracownikach.

    **http://www.money.pl/forum/start-do-sejmu-kosztuje—partie-biora-haracz-t2769005.html
    **http://www.wprost.pl/ar/247584/Haracz/

    Hartman powinien ujawnic swe porozumienie z Palikotem. Bo to sprawa publiczna, wyborca ma prawo i opbowiazek wiedziec.

    W 2005 Unia zreformwala place poslow PE i wprowadzila w zycie w 2009. Jezeli Hartman zostanie nominowany do PE (przeciez nie wybrany bo forma wyborow jest farsa) bedzie zarabial ( raczej dostawal) 84 000 Euro rocznie co jest 7000 Euro miesiecznie. Z czego zaplaci podatek 50% w Belgii (albo 41% we Francji). Zostanie mu w lapie okolo 3500 Euro miesiecznie co jest okolo 14250 zl miesiecznie. Z tego Hartman zaplaci haracz dla TR, podejrzewam okolo 3-4 tys miesiecznie.

    A co polak wyborca bedzie z tego mial ?.

    NIC bo Hartman nie ma pojecia ani o Uni ani zadnym z problemow Uni i nie jest w pozycji by zaproponowac reform lub jakiekolwiek innowacje lub reprezetowac polskie interesy. Bedzie on tam tylko i wylacznie by siedziec i glosowac na rozkaz Palikota. Tam w PE nikt nie bedzie czytal i tracil czas na blachsotki ala-Hartman jak ‘gender’.

  12. Krzysia
    19 stycznia o godz. 23:10
    To ćwierćwieczy polskiej demokracji i uprawianą w niej politykę, światły profesor prawnik krakowski Jan Widacki nazwał burdelową. Przegląd nr 4.

  13. Dobry text Profesorze. Glosowac trzeba na ludzi a nie partie. Idzmy na wybory, ale glosujmy na ludzi, ktorych znamy, i o ktorych wiadomo, ze maja troche oleju w glowie i elementarnej przyzwoitosci. No i zeby jeszcze w jakichs jezykach, procz polskiego, umieli sie porozumiewac, bo jak inaczej sprawy zalatwiac w Brukseli jak po angielsku czy hiszpansku ani me ani be.
    Coby nie bylo, to mamy teraz okazje zeby wygnac precz tych gamoni-pasibrzuchow, ktorzy od paru lat siedza w Brukseli jak paczki w masle, podpisuja listy obecnosci i machlacza na dietach i benzynie. Wsytd i poruta za tych idiotow i macherow, za ktorych tych paru poslow/poslanek musi sie wstydzic, tak zreszta jak cala Polska.

  14. Ojej, teraz to widzę nowy jakiś ruch w polityce, ateistów… a one to aby wierzące? To ja mogę i na nich, tylko komunistom żeby nie dawać, i temu, no, gender. Kiedy te wybory? Z Panem Bogiem.

  15. Filozof powinien wiedzieć,że na obecnym etapie rozwoju mózgu hapiensa ,wiara w istotę nadprzyrodzoną jest potrzebna jak kani deszcz.A do tego religja i kościół z jego funkcjunariuszami.Kościół sprawiedliwy ,skromny ,taki jezusowo ,franciszkański.I taki należy wspierać .Krytykować do bólu inny, ten ,pałacowo,złoto danielowy..I pozyskiwać do współpracy ideowych proboszczów ,oddanych parafianom i krajowi.Bo oni są solą KK.Bo oni są niezbędni aby uzmysławiać ludziom ,czym grozi nam faszyzacja i nazizm.Szaleństwa części polityków i narastająca paranoja życia publicznego.

  16. do axiom 1 Hartman to cynik z manią wielkości- w sumie załosny gostek zrobi i powie wszystko dla władzy. Sam opowiadał jak to sie czepiał klamek wszystkich (poza PISem ) partii i w końcu do Palikota go przyjęli. Orędownik równości któremu nie przeszkadza nierówne traktowanie przez prawo Palikota i np p Kluskę czy pierwowzorów Układu Zamkniętego. Baa Palikot to dla niego autorytet bogaty skuteczny. Sam Hartman łgał w sprawie trzezwości Kwaśniewskiego i nawet mu powieka nie drgnęła (co etyk to etyk). Ma problemy z liczeniem na poziomie podstawowym co udowodnił wypowiadajac sie w sprawie pedofilii w kościele. O gospodarce i ekonomii -zerowe pojecie takie tam bla bla bez ładu składu i jeszcze usiłuje przekonać że to jego bla bla jest nam niezbędne do zycia.

  17. g-ww
    20 stycznia o godz. 9:43
    Komu potrzebna wiara, temu potrzebna. Jeśli komuś jest potrzebna, to nie z jakichś koniecznych, niezależnych od człowieka, uniwersalnych przyczyn, ale stąd, że kiedyś się ewolucyjnie pojawiła, a z chwilą osiągnięcia wyższego poziomu świadomości człowiek zaczął traktować wiarę religijną jako konieczność. Umasowienie wiary nie jest dowodem jej nieuchronności, konieczności występowania, podobnie jak dowodem prawdziwości ruchu słońca wokół ziemi nie było powszechne przekonanie o takim ruchu. Przekonanie o niemożności życia ludzkich zbiorowisk bez wiary religijnej niczym się nie różni od przekonania jednostek o niemożności życia bez samochodu. W porządku plemiennym szamani spełniali pożyteczne role w życiu społecznym. Być może podobnie było w pierwszych chrześcijańskich gminach. Ale obecnie to, co mówisz, jest niczym innym niż pobożne życzenie w stylu: „Życzę ci, byś wygrał 18 milionów w totka”. Gdyby mogło być jak mówisz, to by było. Ale nie jest i nie będzie. Również z tego powodu, że wielomilionowe narody to nie stuosobowe plemiona.

  18. Dla ostudzenia gorących głów wierzących w rządy świeckie, polecam poniższe badanie, które wskazuje w jakim kierunku zmierza polskie społeczeństwo; to społeczeństwo będzie wybierać sobie zarządzających. I na pewno nie będzie to TR.
    http://wyborcza.pl/1,75478,15294204,Powrot_antysemickich_mitow__Coraz_wiecej_Polakow_wierzy_.html

  19. Palikot odniósł w ’11 roku ogromny sukces i go zmarnował. Więcej do parlamentu nie wejdzie.
    W ciągu ponad dwóch lat mógł przeprowadzić poważną, konsekwentną akcję na rzecz referendum w sprawie wypowiedzenia konkordatu. Pewnie do referendum by jeszcze teraz nie doszło, ale ludzie poczuliby siłę, policzyli by się. Byłby to ważny, konkretny krok w dobrym kierunku.
    Polikot wolał roztrwonić kapitał zaufania społecznego na pajacowanie. „Miałeś chamie złoty róg….”

    Hartman w ’11 miał propozycję od Palikota, ale nie miał dość zmysłu politycznego i obstawił Napieralskiego. Teraz też nie widzi, że Miller rozjedzie Palikota. A może chciałby do Milera, ale Miler go nie chce? Bo Hartman dla kasy i sławy da d… każdemu. Taki z niego polityk, jak z koziej… coś na kształt erotomana gaduły.
    Za bardzo zapatrzony w siebie żeby nadawał się na polityka. Nie wystarczy być sprawnym w gadaniu i pisaniu.
    Im mniej hartmanopodobnych w parlamencie, tym lepiej.

  20. Strach przed siłami przyrody ,śmiercią ,wizja życia wiecznego stworzyły wiarę.w bóstwa a potem w to co mamy dzisiaj.Teraz siły przyrody odrzucono ,pozostałe czynniki pozostały.A była ona tak silna ,że np. Jaćwingowie woleli oddać życie za swoją wiarę ,i zniknąć z powierzchni ziemi.Na tej ziemi osiedlił się szef Twojego Ruchu,i mam nadzieje ,że duchy tamtych dzielnych ludzi dają mu poczucie siły ,odwagi i honoru.

  21. g-ww
    20 stycznia o godz. 9:43
    Gdyby wiara religijna była prywatną własnością, jak właściwie zalecał Jezus i jak jest w codziennej praktyce milionów wierzących…no ale gdyby na Gobi były ryby, a babcia miała długie wąsy. W dobie nieprzytomnego rozwoju środków masowego trucia manipulatorzy z jeżem w tyłku i sianem w głowie stworzyli w Polsce z niczego wrażenie, że jest konflikt między wierzącymi a garstką nieodwracalnych, intelektualnych ateistów i sporą masą tymczasowych ateistów żywiołowych. W rzeczywistości chyba jest to publiczny konflikt między paroma tysiącami quasi-religijnych pyskaczy a paroma tysiącami ateistycznych pyskaczy. Jak popatrzymy w kierunku zachodnim przez okienko pod słomianą strzechą na naszym strychu, to widać, że da się ciut mądrzej niż u nas współżyć w jednej chałupie.

  22. Być może i w Polsce konflikt lub pozorny konflikt między wierzącymi a niewierzącymi, wywołany przez szarogęszący się Kościół i tupiących nóżkami wściekłych akolitów, w niedającej się przewidzieć przyszłości wygaśnie, ale na razie…co za przykrość dla starego dziada żyć w skansenie ze świadomością, że się tego wygaśnięcia nie zobaczy.

  23. nihil novi
    20 stycznia o godz. 10:49
    Palikot stracil zaufanie juz w 2010, kilka miesiecy po Sali Kongresowej kiedy zaczal olewac wypowiedziane tam obietnice. Miedzy innymi Jow-y zostaly zapomniane i usuniete z listy postulatow jeszcze przed wyborami w 2011.

    Teraz jest juz oczywiste ze jest to partia blaznow gdzie rygory blazenstwa narzucane sa w stalinistycznym stylu przez dozywotniego dyktatora Palikota.

    Oczywisce ze nic konstruktywnego TR nie zrobil w sprawie wyzwolenia Polski spod jarzma Watykanu. Nawet tych rzeczy ktore nie wymagaja wiekszosci w Sejmie.

    Co sie stalo z E+ ? Kto wie ? To przeciez na E+ mialy sie opierac listy do PE wyborow.

  24. Mam nadzieję, że prof. Hartman nie wygra żadnych wyborów i pozostanie blogerem i felietonistą, bo w tej roli się dobrze sprawdza.

  25. Konflikt nie wygaśnie ,bo KK zawsze będzie tkwił w bieżącej polityce ,która daje kasę ,bo nie o idee chodzi a dobra materialne.Dlatego nie zgadza się na dobrowolne opodatkowanie wiernych.Boi się.katastrofy.Jak równięż konflikt jest wpisany w dziłlalność polityczna świeckich.Bo Radio Maryja i Telewizja Trwam że swoimi stałymi pisowskimi gościami czymże jest jak nie zarzewiem wojen religijnych.

  26. Pan Hartman,

    ma pan (i pana ruch) idealny program wyborczy, jaki wyraził Kutz: „Kurski i Ziobro mogą, to i ja mogę”.

    Dzięki takiemu programowi wszech czasów 33 % murowane.

  27. Krzysia
    20 stycznia o godz. 0:20

    Krzysia pisze, cytuję: „Dążąc do religijności Polski, trzeba przede wszystkim wyprzeć lewackich kołtunów płci obojga z europejskiego Parlamentu i z polskiego Sejmu.”

    Wspaniały cel Krzysi, zachęcam do poparcia.

  28. Wojtek A.
    20 stycznia o godz. 0:23

    Wojtek wyłazi ze skóry, aby obwieścić swój program, cytuję” „Uważam, że jest dobry czas, gdy w Polsce rządzą ludzie mądrzy, czyli wierzący siostry i bracia”.

    Cóż, brak alternatyw dla idei Wojtka A.

  29. Jerzy Pieczul
    20 stycznia o godz. 10:56

    Jerzy Pieczul doznał olśnienia, cytuję; „W porządku, szaman Palikot spełnia pożyteczne role”.

    No, no, no…

  30. Krzyś52

    Europosłanka z mojego okręgu jest z SLD.
    Ale to nie ma najmniejszego znaczenia skąd ona tutaj jest bo głosował będę na socjalistyczną frakcję Parlamentu Europejskiego (Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów), której jest członkiem. Walka przecież idzie o kształt polityczny europy a nie tego grajdoła. Tak więc głosując na nią będę popierał nie tylko SLD-owców ale i socjaldemokratów niemieckich, socjalistów francuskich, hiszpańskich, brytyjskich, lewicę włoską … .
    Jak sądzę w tej frakcji znajdą się również wybrani eurodeputowani Z Twojego Ruchu bo takie mają poglądy.

    Pozdrawiam

  31. g-ww
    20 stycznia o godz. 11:24

    g-ww prorokuje, cytuję: „Konflikt nie wygaśnie ,bo TR zawsze będzie tkwił w bieżącej polityce ,która daje kasę ,bo nie o idee chodzi, a dobra materialne.”

    Oj, g-ww, g-ww.

  32. g-ww
    20 stycznia o godz. 11:24
    Oczywiście, że tak, ale nie powtarzajmy bez końca akurat tu na blogu ateisty tego, co wiemy. Krk oprócz armii pasożytniczych pierdzistołków , ma wielokrotnie większą armię wiernych i tymczasowo wiernych, którzy głosują nogami. Środki masowego trucia dają o wiele większe rozeznanie w świecie niż choćby 20 lat temu. Widać więc wyraźnie, że są mądrzejsi od nas, którzy mają o wiele lepiej – przy tym bezkonfliktowo – uporządkowane relacje państwo – Kościoły. Dojdzie i do nas, nie będziemy przecież czarną wyspą pośrodku Europy. Marks, który odkrył subiektywny element w poznawaniu obiektywnej rzeczywistości, patrzy z góry i subiektywnie uśmiecha.

  33. Jerzy Pieczul
    20 stycznia o godz. 11:50
    „Się”, cholera, „uśmiecha”.

  34. Słusznie, co się stało z Europą +?
    Wyszedł wielki minus i się wyzerowało?
    Co było zresztą do przewidzenia. Podobnie wyzeruje się TR!

  35. Rozwój umysłowy:
    animizm – politeizm – ateizm 🙂
    Niestety większość jest epokę do tyłu (w naszej partiokracji oczywiście).

  36. Rozwój umysłowy:
    animizm – politeizm – monoteizm – ateizm 🙂
    Niestety większość jest epokę do tyłu (w naszej partiokracji oczywiście).

  37. Pan też jest w pewnym sensie populistą, więc przyganiał kocioł garnkowi…

  38. Pan profesor Hartman, w” loose-ackim” skrócie, naszkicował kilka swoich wrażeń dotyczących polskich wyborów.
    Póki co, to tylko mała rozgrzewka dla polskiego stada wyborców.
    Z tego szkicu wynika,niestety, ta sama maniera co zawsze, według której wybory= urabianie wyborców- matołów.
    Oferty, już się zgadzam- będą biciem wyborczej piany, a nas zniewolonych mentalnie szaraczków, będzie się maltretować demokratycznym bzdetem oderwanym od idei demokracji jako całości-OBYWATELSKIM OBOWIĄZKIEM UCZESTNICTWA W WYBORACH…
    Ja, po kilku już uczestnictwach w wyborach, po dyskomfortowym wytaplaniu się w koniu, w którego mnie zawsze!!! zrobiono, stałem się w tym temacie szarym pragmatykiem i racjonalistą wyborczym.
    A więc, drodzy kandydaci na … uprzejmie Was proszę o prezentację poważnych , kompleksowych -Waszych programów na okoliczność danych wyborów, i raczcie do tego dołożyć jeszcze warunki , na jakich Wasze zobowiązanie wobec nas, będzie nam gwarantowane.
    Kiedy już te nudne problemy między sobą uzgodnimy, jak prawdziwi PARTNERZY, to z najwyższą ochotą zanurzę się w Waszej PR-owskiej, rozrywkowej części kampanii, a potem odpicowany na maxa pójdę oddać swój głos na tego, kto mnie najbardziej przekonał.
    To jak- będziemy bydełkiem, czy PARTNERAMI?????? Na wybory i po wyborach ?

    Z Obywatelskim uniesieniem ,
    Eligiusz

  39. Eligiuszu

    Program Twojego Ruchu, akurat bardzo szczególowy i ciekawie napisany, znajdziesz na partyjnej stronie internetowej twójruch.eu. Tam jest równiez ich wizja Europy – bo rozumiem, że chodzi o wybory do PE.
    A jeśli chcesz więcej szczegółów to proponuję wywiad z Guy Verhofstadtem, przwodniczącym frakcji PE „Porozumienie Demokratów i Liberałów na rzecz Europy”. Najprawdopodobniej tam eurodeputowani Twojego Ruchu trafią z uwagi na bliskość swiatopogladową.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/guy-verhofstadt-skrajna-prawica-chce-zniszczyc-osiagniecia-60-lat-europejskiej/rlnly

    Albo trafią do frakcji socjalistycznej. Między obiema frakcjami, jeśli chodzi o pojmowanie, pogłębianie integracji nie ma aż tak znaczących różnic. Frakcja socjalistyczna jest jedynie bardziej socjalna.

    Pozdrawiam

  40. coulor
    Mi jest też gender potrzebny. Właśnie w Polsce, że nawiążę do słów Rafała Kochana.
    Choćby po to, by polski kk nie ustalał standardów „normalności”…pisze Mag zapominajac ze kosciol bez wiernych i aktywnych w zyciu koscielnym nie mialby szans na przyszlosc…Mag z wiernymi sie jednak dgodzi i uklada…..

  41. Coś nam Profesor kaznodziejstwem trąci. Po jego noworocznym „kazaniu” to drugi tekst godny przeciętnego klechy. Zamiast merytorycznie dyskutować, woła: idźcie, życzę wam itd, itp. Z takim przesłaniem marnie widzę jego szanse w eurowyborach. Zresztą ta Palikotowa zbieranina przypomina wyjątkowe panopticum: od Celińskiego do Piskorskiego, a po drodze Kutz. Zaś przepowiadanie, że ten ostatni znokautuje (prof. Krysztofiak) przeciwników wydaje się zdecydowanie przedwczesne. Najpierw trzeba mieć wiarygodnego wodza, a takim Palikot na pewno nie jest. A potem spójny program i ludzi , których łączy coś więcej niż dość prostacki antyklerykalizm. Też bym chciał państwa świeckiego, ale nie wierzę, aby doprowadził do niego Palikot i jego przypadkowi akolici.

  42. Prawdziwy polski macho Palikot powiedział, że jego partyjna koleżanka Nowicka, „chce być zgwałcona”. Dlatego też prawdziwie polskie feministki Szczuka i Środa poparły listę wyborczą prawdziwie polskiego macho.

  43. Głosowac !
    na kogo ?

    PO i PiS ..nie przytaczając argumentów ..bo ogólnie znane ..nie.
    PSL ? na nich będą głosowac ci od soli drogowej w wędlinach i trutki na szczury w mleku..wystarczy („ci” z małej litery).
    SLD …znaczy się na „niesmiertelnego” i buców przybocznych ..nie.
    Niech sobie niesmiertelnośc sami załatwią i bucowatośc dozgonną.
    SP gdyby to była Słuzba Polsce ,w której junacko kiedyś stawałem gdy Kraj był w riuinie …tak. Dziś Kraj jest w ruinie ..m innymi dzięki nim….Nie !!!
    Jak to się nazywa ? „Prawa Polska” ? Wszystko jedno ,Gowin i ska oklepem na Opus Dei.
    Wystarczy..
    Wreszcie mój zawód największy,jak się zwał tak się zwał,Wiadomo o kogo mi chodzi.
    Gdyby ,pieczeniarzy się wystrzegał i sklerotyków wielce zasłuzonych oraz etyków zachłannych …to może..

    Ja bym najchętniej na Ferdka zagłosował.Facet jest przejrzysty i bezinteresowny..Po prostu diament.

    .

  44. Proponuje wystawic Axiom1 jako nr1, w ktoryms okregu.
    Facet wszystko wie najlepiej, morde ma odtad dotad, wiec w sam raz nadaje sie do PE, i nie tylko.
    Oczywiscie z listy SLD go wystawic, bo to pupil Oleksego.

  45. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 11:42

    „Europosłanka z mojego okręgu jest z SLD.
    Ale to nie ma najmniejszego znaczenia skąd ona tutaj jest bo…”
    ****
    *Nie ma najmniejszego znaczenia…” – interesujace. Na jakim Ty swiecie zyjesz?

    Glosujac na ta pania bedziesz glosowal na SLD, czyli na ‚nich’ a nie na ‚nas’. Co Ty w takim razie robisz na tym blogu, skoro masz swoj?

  46. Prowincjusz
    20 stycznia o godz. 16:10

    ”Też bym chciał państwa świeckiego, ale nie wierzę, aby doprowadził do niego Palikot i jego przypadkowi akolici.”

    A ja bym chciał ciastko z dziurką, ale nie chce mi się wstać i iść do cukierni. Nikogo nie interesuje twoje malkontenctwo z prowincji, jeżeli chciałbyć aby inni (nie wiadomo kto, nie wskazujesz) przynieśli ci w zębach świeckie państwo. Rusz d… zamiast kaprysić na otaczający cię świat.

  47. krzys52
    20 stycznia o godz. 17:44

    Ty myslisz ze ja tyral bym w PE za 10 000 zl miesiecznie (po podatku i haraczu) i gloswal na rozkaz jakiegos partyjnego dyktatora ??? Opanuj sie.

    Ja bym nawet nie poddal swego nazwiska pod glosowanie przez polskiego kato-matola. A takich jest 90% wsrod polakow.

    Natomiast Unia juz mi podziekowala, osobiscie, przewodniczacy parlamentu i prezydent za propozycje refrom ktore im przedstawilem. Docenili.

  48. Prowincjusz
    20 stycznia o godz. 16:10

    ” A potem spójny program i ludzi , których łączy coś więcej niż dość prostacki antyklerykalizm.”
    ****
    Sam jestes prostak.
    —-
    „Też bym chciał państwa świeckiego…”
    ****
    Klamiesz.

  49. Krzyś52

    Na jakim blogu? Jaki mój blog?
    Czy ty umiesz czytać komentarze kilkuzdaniowe ?

    Pzdro

  50. / Myślę, że to pierwsza deklaracja polskiego rządu, w której zapewnia on wprost o swej religijnej neutralności. /

    W czyimi interesie jest religijnie neutralne panstwo ?

  51. @kozetka, 18:06. Nie martw się, na wybory chodziłem i chodzić będę. Ale na ludzi Palikota głosować nie będę. Żałuję, że ludzie tak mądrzy jak J. Hartman czy A. Celiński ufają magikowi z Biłgoraja. A tobie, kozetko, spowiadać się nie będę, jakie są moje wyborcze preferencje.

  52. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 18:11

    Na jakim blogu? Jaki mój blog?
    Czy ty umiesz czytać komentarze kilkuzdaniowe ?
    ****
    No jak to na jakim?! Nie strugaj glupa – na blogu SLDowskim, oczywiscie. Glosujesz na nich to nalezysz do nich, nonie(?) To jest o wiele prostsze niz sie Tobie wydaje.

  53. Prowincjusz
    20 stycznia o godz. 18:52

    @kozetka, 18:06. Nie martw się, na wybory chodziłem i chodzić będę. Ale na ludzi Palikota głosować nie będę.
    ****
    Wiadomo, wczesniej glosowales na PZPR, a teraz popierasz SLD. Tylko dlaczego przychodzisz tutaj zamiast udac sie na jakis blog SLDowski. Ja tam nie chodze tylko dlatego, ze ich nie lubie. No ale ja mam jakies poczucie przyzwoitosci.

  54. ebesty
    20 stycznia o godz. 18:48

    / Myślę, że to pierwsza deklaracja polskiego rządu, w której zapewnia on wprost o swej religijnej neutralności. /

    W czyimi interesie jest religijnie neutralne panstwo ?
    ****
    W interesie wszystkich, wlacznie z tymi ktorzy nie zdaja sobie z tego sprawy.

    Jesli chcesz wiedziec dlaczego to poszukaj sobie materialow dot. liberalnej demokracji.

  55. Krzys52

    A ten blog to czyj jest?

    Pzdro

  56. Panowie,
    zamiast kłócić się o to, kto jest bardziej antyklerykalny i proświecki,
    zewrzyjcie szeregi!
    Popierajcie TR i SLD – mimo różnych do nich zastrzeżeń – bo w przeciwnym razie czeka nas katoliban. On już jest, ale jeszcze pełzający.
    Już widać i raczej się to nie zmieni, że głosy wyborców będą rozproszone. Z klinczu PO-PIS może nas wyrwać tylko lewica.
    Z PIS-em nikt nie wejdzie w koalicję. Prezes strzelił sobie pięknie w stopę , podwiązując się, dla odmiany, pod Witosa. Ludowcy nigdy mu tego nie wybaczą, go to ICH idol, nawet wtedy gdy PSL dzisiejszy był za „komuny” ZSL-em.
    Może wesprzeć Kaczora PR Gowina, może SP, ale pewnie progu nie przekroczy, a reszta prawicowego planktonu w ogóle się nie liczy.
    Dlatego powiadam – wszystkie ręce na pokład!
    Swoją drogą, przekomiczne, czego nie wymyśli fajtłapa życiowy Kaczor, którego jedyną namiętnością jest manipulowanie ludźmi i gierki polityczne, żeby coś komuś uszczknąć, kogoś z kimś skłócić.
    Facet, który w ogóle nie zna życia zwykłych ludzi, „resortowe” dziecię bezżenne i bezdzietne, prawiące idiotyzmy na temat polityki prorodzinnej (słynne 500 PLN od dziecka, toż to zachęta dla tzw. patologicznych, którzy i bez tego rozmnażają się ponad przecietną!) i nie mający o wsi najmniejszego pojęcia! Ogląda ją tylko wtedy, jak wysiada z limuzyny w ramach kampanii wyborczych. To ci znalazł się obrońca wsi polskiej!
    Z PO idzie się dogadać. Będą robić za tych bardziej konserwatywnych, ale przesuną się na lewo, jeśli będzie trzeba.

  57. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 19:17

    Krzys52

    A ten blog to czyj jest?
    ****
    Ten blog jest nasz, tak jak blog Frondy jest blogiem religiantow, czyli ich blogiem, badz blog Oleksego jest ich blogiem, czyli blogiem zwolennikow SLD – Twoim blogiem.
    Czy widziales bym pojawil sie na blogu Oleksego, i wybrzydzal na SLD? Nie widziales, gdyz dla mnie byloby to nieprzyzwoite zachowanie.

  58. @krzys52. Zabawny z Ciebie blogowicz, bo z klapkami na oczach. Czarno widzę przyszłość polityczną tych, których popierasz. Pewnie jesteś wrogiem PiS, ale myślisz jak wzorowy pisowiec. A poza tym – radzę podzielić Polskę na kompletnie wyizolowane zony zwolenników poszczególnych ugrupowań politycznych.

  59. Krzyś52

    A czy ja wybrzydzam na Twój Ruch?
    Czy wybrzydzam na Hartmana?

    Pzdro

  60. mag
    20 stycznia o godz. 19:24

    Pelna zgoda co do Kaczora. Od czasow jego premierowania twierdze, ze to szkodnik, ktory potrafi jedynie sklocac ludzi, manipulowac, intrygowac, insynuowac – szkodzic.
    Co do PSL, i jego ewentualnych koalicji z PiSem – mam inne zdanie. Tak jak klerowi, polskim chlopom nie smierdzi zaden pieniadz, i wejda w kazda koalicje, byle byc przy korycie. A jak PiSowi koalicja z PSL bedzie niezbedna do rzadzenia to wyjda z odpowednia oferta do ludowcow.

    Mysle, ze temat klerykalnosci jest tematem do dyskutowania. Draznia mnie tylko te czerwone ryje, ktore przychodza tutaj by zwalczac TR, i Hartmana. Ja na blogi SLDowskie nie chadzam i nie obrzucam ich gownem na ich wlasnych blogach.

    SLD jest partia pro-systemowa, oraz partia wciaz pozostajaca zakladnikiem w rekach kleru. To przede wszystkim oni sprzedali Polakow klerowi – dzieki czemu pozostac mogli w zdrowiu, i z pelnymi portfelami. Tak dlugo jednak jak dlugo bedzie tam Oleksy, Miller i reszta starej gwardii, tak dlugo mozna sprokurowac przeciwko nim sprawy i ciagac ich po sadach, jak ciagaja Jaruzelskiego (przez ponad 20!lat). To nie jest dobre dla ich interesow, wiec przez jeszcze jedno pokolenie beda tanczyc przed klerem jak pudelki w cyrku. Nie beda antyklerykalni – nie beda antysystemowi. Beda nadal popierac system, w ktorym – mimo wszystko – cos jednak znacza.

  61. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 19:35

    A czy ja wybrzydzam na Twój Ruch?
    Czy wybrzydzam na Hartmana?
    ****

    Alez skad. Mowisz jedynie, ze glosowal bedziesz na przedstawicielke SLD, bo jest lepsza.

  62. Prowincjusz
    20 stycznia o godz. 19:35

    Czarno widzę przyszłość polityczną tych, których popierasz.
    ****
    Wiadomo. I dlatego wlasnie nieustajaco glosujesz na czerwonych.

  63. Prowincjusz

    Ja się raczej zastanawiam czy Krzys52 nie pisze komentarzy tylko po to by jak to określa „obrzydzić” Hartmana i Twój Ruch. Albo ateistów, bo to też ulubiona tematyka Krzysia52.
    No bo czlowiek się zastanawia co mysleć o Hartmanie skoro deklaracje wiernopoddańcze skladają mu ludzie pokroju Krzysia52.
    Jak tu glosować razem z Krzysiami52 na Twój Ruch. To trochę żenujące.

    Zastanawiam się czy Krzyś52 te efekty uzyskuje świadomie czy bez świadomości

    Dlatego go rozpytuję.

    Pzdro

  64. @krzys52. Ponieważ odkryłeś tylko jedną „prawdę” o mnie, tę mianowicie, że głosuję na czerwonych, uzupełniam Twoją wiedzę o Prowincjuszu. Dziadka miałem w Wehrmachcie, ojciec był ubowcem, a ja esbekiem. Teraz pławię się w tłustej emeryturze. A na blogu prof. Hartmana hasam, bom się na nim zawiódł. Niestety pamiętam występy jego protektora w sprawie Wandy Nowickiej i parę innych wyskoków nie licujących z godnością posła RP. Pamiętam też wolty ideowe p. Palikota – od wydawania klerykalnego „Ozonu” po radykalny antyklerykalizm. Jeśli to czyni facet po czterdziestce, to wygląda to mało wiarygodnie. Przynajmniej w moich komuszych okularach. Amen.

  65. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 19:53

    Kto wie czy Szef zadowolony z pretorianina.
    Jednak każdy „pistolet” na wagę….

  66. Prowincjusz
    20 stycznia o godz. 18:52

    Dziękuję, jeżeli chodzisz na wybory to nie mogę ciebie posądzać o malkontectwo. Powodzenia w twoich zakreśleniach totkowych za kotarą. Trafienia szóstki nie należy sie w Polsce szybko spodziewać, ale życzę ci conajmniej czwórki 😉

  67. krzys 52
    Być może mylimy się oboje, prognozując to i owo, albo któreś z nas.
    Oczywiście, że na SLD ciąży odium już nawet nie piętna postkomuny, ale partii, która bezwstydnie podlizywała się kk, by zyskać przychylność. A kościół i tak pokazał im środowy palec w podzięce np. za konkordat ostatecznie przyklepany przez Kwacha, bo ma niezmiennie swoich faworytów jedynych. Nawet umizgi Tuska katolickiego i jego dwóch prokościelnych rządów tego nie zmieniły.
    Co bym nie myślała na temat Millera, to sądzę, że to sprytna bestia i nie powtórzy błędu, czyli nie będzie się już kłaniał watykańczykom, bo nastroje społeczne po obu stronach się zradykalizowały.
    Ta katolska wydaje się silna, bo jest bardziej głośna, a im bardziej hałaśliwa i agresywna, tym większy budzi niesmak i obawy strony przeciwnej (nawet wśród katolików).
    Miller będzie mógł już sobie „pofikać” antyklerykalnie, gdyby przyszło co do czego, bo – tak jak pisałam wcześniej – możliwa jest jakaś koalicja antyprawicowa.
    W jakimś sensie bronię jednak PSL, bo wieś to ich naturalny target (PIS ma swoje przyczółki głownie na Podkarpaciu) i niekoniecznie ludowcy muszą wejść w alianse choćby z diabłem. Na to są jednak zbyt ostrożni. Nie zapominaj , że Pawlak kuszony przez Prezesa, jednak nie wszedł do koalicji z Samoobroną i LPR. Pewnie Kaczor by ich też wykończył.
    Przy innych formacjach mogą czuć się w miarę bezpiecznie, co udowodniła i po prostu im się opłacała obecność w kolejnych rządach, za wyjątkiem lat 2005- 2007.
    Znam trochę to środowisko i wiem, jak ludowcy są czuli na punkcie legend ruchu ludowego, które pielęgnowali przez dziesięciolecia. Nawet wtedy, gdy to nie było popularne.
    Dla nich Kaczor i to co bredził w Wierzchosławicach, to profanacja tego miejsca.

  68. mag
    20 stycznia o godz. 20:27

    Tak, mag. Potrzebujemy przy urnie wyborczej i kartkę z podróży i krzys 52, i Prowincjusza i axiom1 … Każdy przyda się do szorowania pokładu tej zapuszczonej polskiej łajby.

  69. Miglanc Kutz oskarża miglanca Buzka o to, że jest miglancem. To jest cudowne, cudowne, cudowne.

    Miglanc Kutz b. kumplel partyjny miglanca Buzka… To jest cudowne, cudowne.

  70. @mag. Myślę, że przeceniasz Millera. Ten człowiek nie ma szans na zmianę. Jest to typowy przykład polityka chorego na władzę. On wszystko sprzeda, byle tylko być w centrum wydarzeń. Ten człowiek jest dla mnie skompromitowany jeszcze bardziej niż Tusk, nie wspominając o Palikocie.

  71. mag
    20 stycznia o godz. 19:24

    Mag pisze, cytuję: „Panie i Panowie, zewrzyjcie szeregi! Popierajcie TR Palikota popierającego kiedyś katolickie pismo Ozon” i popierajcie SLD utworzone przez Kwaśniewskiego podpisującego Konkordat. Popierajcie tych popieraczy katolibanu”.

    Popieram mag!

  72. w Krakowie odbędzie się specjalna sesja Knesetu – potwierdził inicjator pomysłu, dyrektor i współzałożyciel organizacji „Z Głębin” 27 -letni Jonny Daniels.

    ”Jego zdaniem Polska, na tle Europy, dobrze sobie radzi z kwestią antysemityzmu. – Na podstawie mojego kilkuletniego doświadczenia z Polską powiem nawet, że Polska dziś jest jednym z najlepszych miejsc w Europie, żeby być Żydem – powiedział Daniels. Dodał, że gdy odwiedził Polskę, był zaskoczony: – Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Zastałem kraj i naród, który ma szacunek dla judaizmu.”

    -” Chcemy, by posłowie zrozumieli, skąd się wywodzimy jako naród żydowski; by pamiętali, że Szoah wydarzyło się nie tak dawno temu”

    Święta prawda.Profesor też na świeczniku.Nie ma co świata wywracać do góry nogami.
    Królikowski to mały pikuś.
    Należy skupić się na waleniu w kościół i krzyż.To jest najwazniejsze.

  73. kozetka
    20 stycznia o godz. 20:32
    Koniecznie trzeba bosmana przez duze B. Ręce do mycia to pikuś— mały pikuś

  74. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 19:53

    No i widzisz, sliska mendo, dostales kopa w jaja, wiec juz nie slinisz sie z argumentami i przeszedles na personalny atak.

    Ja popieram TR, Hartmana, i innych kandydatow TR do PE – dlatego, ze sa z TR partii antysystemowej i antyklerykalnej, co mnie w zupelnosci przekonuje i wystarcza. I dlatego deklaruje poparcie.

    Ty natomiast, myslac ze taki z ciebie spryciula, udajesz umizgi do Hartmana ale obnosisz sie z glosowaniem na przeciwnikow TR – na czerwone ryje z SLD.

    „Jak tu glosować razem z Krzysiami52 na Twój Ruch. To trochę żenujące.”

    **Istotnie to jest zenujace by wmawiac komus mozliwosc glosowania na TR a jednoczesnie glosowac na przedstawicieli SLD. Zalosny jestes.

    „Zastanawiam się czy Krzyś52 te efekty uzyskuje świadomie czy bez świadomości”

    **Identycznie obludni byli religianci ktorzy, 15 czy 10 lat temu, starali sie obrzydzic wszystkim moj antyklerykalizm. No i co, glupia koscielna mendo – jest nas znacznie wiecej teraz, niz wtedy.

    Nie mamy o czym rozmawiac. Wynos sie stad.

  75. @krzys52 o godz 20:58. Niestety ubogi masz repertuar bluzgów… Radzę się podszkolić.

  76. Najlepsze jest to, że część komentujących najwyraźniej nie rozróżnia specyfiki rozmaitych wyborów.
    Wyraźnie napisałem wyżej, że w wyborach do PE głosuję na frakcję socjalistyczną PE. To, że akurat SLD typuje kandydatów do tej frakcji nie ma najmniejszego znaczenia.
    Podalem również link na wywiad z szefem frakcji liberalno demokratycznej z którym ludzie Palikota moją dobre stosunki i do której prawdopodobnie przystąpią. Tak więc wyborcy Twojego Ruchu wspierać będą de facto tę zacną frakcję, co do nich najwyraźniej nie dociera.
    Dodałem też, że obie frakcje podobnie widzą przyszłość Europy to znaczy dążą do pogłębienia integracji.
    W tym kontekście pisanie o przymiotach bądź wadach Millera, Hartmana czy Palikota sensu nie ma. Chodzi bowiem o wsparcie podobnie widząceych Europę frakcji PE!
    I to jest cholernie ważne, bo tylko dzieki Unii nie znaleźliśmy się na dnie piekieł za sprawą tutejszej prawicy. To Unia ich trzyma krótko na łańcuchach.

    Tak naprawdę wyboru miedzy Twoim Ruchem a SLD ludzie myślący lewicowo dokonywać będą w trakcie wyborów parlamentarnych.

    Pozdrawiam

  77. Krzyś52

    Spokojnie, bo ci żyłka pęknie.
    Weź się odpręż, zapal może. Może ziolo – nieźle pomaga na takie stany.

    Pzdro

  78. Ponad 20 lat temu niejaki Jan Maltecki zaprezentowal art. pt. Szczypta Logiki”. Oto jego fragmenty:

    ____Ludy cywilizowane od dzikich mozna odrozniac rozmaicie. Niektorzy sadza, ze
    wazne sa czynniki obiektywne, stopien urbanizacji, rozwoj narzedzi, ubior czy
    formy wladzy. Spore znaczenie maja jednak nieuchwytne czynniki kultury
    duchowej. Sadze, ze tak naprawde czlowieka cywilizowanego od dzikusa odroznia
    umiejetnosc logicznego myslenia, ktore uznac mozna za przeciwienstwo myslenia
    mityczno-magicznego. W mysleniu magicznym wszystko moze(!) sie zdarzyc i nic
    nie musi(!) sie zdarzyc. W mysleniu logicznym – mowiac najkrocej – dwa plus dwa
    musi byc cztery i nie moze byc inaczej. Jest to myslenie swiadome koniecznosci
    ograniczen i praw obiektywnych. Grecy, ktorzy dopiero w czasach Arystotelesa
    sformalizowali logike nie uwazali jej za wynalazek, ale za odkrycie. Prawa
    logiki uznano wtedy za dzialajace z sila praw przyrody, niezalezne od naszych
    checi i ocen. (…)
    ….Z wiedza o prawach logiki czlowiek sie nie rodzi, musi sie tych praw
    nauczyc. Wtedy dopiero staje sie czlowiekiem cywilizowanym w pelnym tego slowa
    znaczeniu: umie myslec i mowic logicznie. Zgodnie z tym kryterium, podzial na
    ludy dzikie i cywilizowane nie przebiega wzdluz granic geograficznych czy
    podzialow historycznych. (…)
    ….Wsrod nas nadal sa ci, ktorzy mysla logicznie i ci, ktorzy mysla magicznie
    na wzor ludow pierwotnych. Gdy spotykamy nieznajomego, czesto wiele czasu
    zajmuje nam ustalenie faktu, ze rozmawiamy z osobnikiem umyslowo dzikim, nie
    znajacym elementarnych sylogizmow, wierzacym w cuda, nie wiedzacym, ze dwa
    zdania sprzeczne nie moga byc zarazem prawdziwe, albo ze sadow normatywnych nie
    mozna oceniac w kategoriach prawdy i falszu,itp. Osobnicy ci mowia chetnie o
    wierze i intencjach a nie o faktach, popieraja cos i zwalczaja jednoczesnie,
    mowa ich jest belkotliwa a mysl metna. Takich dzikich ci u nas dostatek. Nie sa
    latwi do rozpoznania. Nie biegaja w trawiastych spodniczkach. Przeciwnie,
    przyodziani w modne uniformy wygladaja na cywilizowanych, dopoki nie zaczna
    mowic lub pisac.
    ….Ich mnogosc w naszym kraju jest zrozumiala. Proby wprowadzenia logiki do
    umyslow polskich maja krotka i malo efektywna historie. Wiekszosc naszych
    ziomkow nigdy nie styka sie z ta dziedzina wiedzy. Cechy umyslowe rodakow nie
    znajacych logiki dostrzegl wyraziscie Tadeusz Kotarbinski. W szkicu “Zadania
    swoiste logiki szkolnej” pisze on: “ Czlowiek niewyrobiony logicznie ma
    sklonnosc do chaotycznego myslenia i mowienia, gubi sie w plataninie zagadnien
    zle postawionych, nie odroznia bliskich ale roznych problemow, bo nie odroznia
    wieloznacznych i bliskoznacznych slow, operuje terminami o zakresach
    nieokreslonych i znaczeniach niewyraznych, placze wzajem rozne stosunki, urabia
    klasyfikacje wedle kilku na raz punktow widzenia”
    ****
    Przytoczylem ten tekst gdyz wydaje mi sie on w dalszym ciagu aktualny. Zwlaszcza gdy spotkac ludzi twierdzacych, ze sa zwolennikami panstwa swieckiego, ze sa antyklerykalami, i ktorzy jednoczesnie, z przeroznych powodow, za nic nie popra jedynej antyklerykalnej i antysystemowej partii Palikota. Gdyby Maltecki zyl to ocenilby ich tak jak oceniam ja: wodoglowia.

  79. kartka z podróży
    To już ci się kartko PO Tuska nie podobaaa? Teraz zmieniasz liberałów na „lewicowców” (hahaha) Palikota? A za kilka lat będziesz psioczył na Palikota?
    A ty kartko, to masz jakieś własne idee i poglądy, czy idziesz za głosem „trendy”?
    Gospodarz
    „Miller z Tuskiem 1 maja rozszarpią niebieską flagę na naszych oczach, ciągnąc ją każdy w swoją stronę.”
    A ja z Januszem (Palikotem) zajaramy po szlugu marychy i świątecznie zakasłamy.
    Takie powinno być kolejne zdanie.
    Widziałem na liście Europy + Celińskiego i Piskorskiego i Kutza. Ciekawe, czy Gowin mógłby liczyć na miejsce na tej liście, a może ktoś ze skrajnej prawicy? Może Giertych? Taki ludzki się zrobił?

  80. mag pisze brednie intelektualistki ; „Oczywiście, że na SLD ciąży odium już nawet nie piętna postkomuny, ale partii, która bezwstydnie podlizywała się kk, by zyskać przychylność. ” Należał ubarwić czymś takim jak cuchnące odium krwawego piętna zbrodniczej postkomuny, która bezwstydnie na kolanach, liżąc podłogę katedry i buty proboszcza błagała o przychylność. Za wstawiennictwem IPN, Opus Dei, Franciszka, Glodzia i jego danieli.

  81. kartka z
    „Jak sądzę w tej frakcji znajdą się również wybrani eurodeputowani Z Twojego Ruchu bo takie mają poglądy.”
    Podobno nieprawda. Ponoć dla ewentualnych europosłów TR, maja w Europarlamencie utworzyć osobną frakcję.

  82. Andrzej

    Najwyraźniej też masz problem ze zrozumieniem pisanego

    „To już ci się kartko PO Tuska nie podobaaa?”
    A kiedy mi się podobało? Chyba z sześć lat temu, wiele od tego czasu się zmieniło. „Teraz zmieniasz liberałów na „lewicowców” (hahaha) Palikota?”
    A gdzie wyczytałeś, że kogoś na kogoś zmieniam. Moją europoslankę będę popierał po raz trzeci.
    „A za kilka lat będziesz psioczył na Palikota?”
    Niby czemu mam na niego psioczyć? Przecież mi w niczym nie szkodzi. Nawet go lubię, nie mowiąc o Hartmanie, ktorego bardzo lubię i cenię.

    Pzdro

  83. W Polsat News gościli panowie W.Czarzasty (SLD) i C.Pazura – aktor niby prześladowany za wiarę katolicką. Czarzasty jak zwykle mówił mądrze, rozsądnie i na temat, ale tak wielkiej głupoty jaką zaprezentował Pazura to nawet nie sposób sobie wyobrazić. Czy wszyscy polscy aktorzy są tak głupi i nawiedzeni, czy to tylko wpływ kk na ich wyznawców?
    A wysłuchanie racji przedstawiciela SLD zawsze pożyteczne, bo utwierdza tylko fakt, że jedynie ludzie z tej partii mogą wnieść coś dobrego w polityce i zasługują na głosy w najbliższych wyborach. W pozostałych również.

  84. Andrzej z 21,30

    Szef frakcji liberalno demokratycznej Verhofstad w dzisiejszym wywiadzie dla Onetu odpowiedział na pytanie;
    „W skład ALDE wchodzą eurodeputowani z 21 krajów Unii Europejskiej. Nie ma wśród nich jednak Polaków.

    Eurodeputowani z Polski będą bardzo mile widziani w naszej frakcji po wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w maju. Kiedyś w naszej grupie mieliśmy polskich europosłów z Partii Demokratycznej – byli z nami we frakcji w latach 2004-2009, pod inspirującym przywództwem Bronisława Geremka; byliśmy bardzo zasmuceni jego przedwczesną, tragiczną śmiercią w 2008 roku. Obecnie mamy kontakt z partią Janusza Palikota i spodziewamy się, że europosłowie wywodzący się z Twojego Ruchu zasilą szeregi naszej frakcji po wyborach.”

    Pzdro

  85. emka
    20 stycznia o godz. 21:35

    A wysłuchanie racji przedstawiciela SLD zawsze pożyteczne, bo utwierdza tylko fakt, że jedynie ludzie z tej partii mogą wnieść coś dobrego w polityce i zasługują na głosy w najbliższych wyborach.
    ****

    Sporo juz wniesli: konkordat, Komisje Majatkowa, ustawe antyaborcyjna…

  86. Genderow
    Ja nie umiem AŻ tak kwieciście jak ty opisać prostej sytuacji, że SLD dawał d… klerowi.
    A nie dawał?
    To że inni dawali i dają, nie ma tu nic do rzeczy. A głodziowe daniele stąd m.in. wynikają, że mu wszystko wolno.
    Ciekawe, że objawem intelektualnego bredzenia jest dla ciebie użycie zrozumiałej chyba polszczyzny. Może za mało łopatologicznej i zbyt „grzecznej”.

  87. kozetka
    20 stycznia o godz. 20:32

    mag
    20 stycznia o godz. 20:27

    Tak, mag. Potrzebujemy przy urnie wyborczej i kartkę z podróży i krzys 52, i Prowincjusza i axiom1 … Każdy przyda się do szorowania pokładu tej zapuszczonej polskiej łajby.
    ****

    Wychodzi na to, ze szorowal bede sam. Bo na co Ty liczysz – na nieprzejednanych wrogow TR, Palikota i Hartmana, w osobach Prowincjusza i Axioma1?
    Czy tez moze na Kartke ktora uzaleznila swoja przychylnosc dla TR od mojej obecnosci w grupie popierajacych te partie. Czyz nie jest jasne, ze skoro ja nie mam zamiaru wycofac swego poparcia dla TR to Kartka nie bedzie na TR glosowal?

    Oczywiscie mozliwe, ze jedynie uzyl takiego kretynskiego argumentu, bo mysli, ze jego glos tak wazny jest dla Palikotow. Niemniej uzyl takiego argumentu. Kretynskiego w rzeczy samej.
    I ja mialbym ten poklad szorowac w towarzystwie ludzi operujacych kretynskimi argumentami?

  88. Kartka z podróży
    20 stycznia o godz. 21:40

    Obecnie mamy kontakt z partią Janusza Palikota i spodziewamy się, że europosłowie wywodzący się z Twojego Ruchu zasilą szeregi naszej frakcji po wyborach.”
    ****
    I dlatego glosujesz na SLD, bo socjalistyczna reprezentacja w PE jest dla ciebie wazniejsza niz zlikwidowanie klerykalowa.

  89. Krzyś52

    Szczerze mowiąc to mi wisi na kogo Ty głosujesz.
    Mnie tylko bawi, że wyluzowani faceci Hartman z Palikotem znaleźli sobie takiego gorliwego obroncę. To znaczy Ty ich sobie do żarliwej i głupawej obrony wybrałeś.
    Co wcale nie znaczy, że nie będę na Twój Ruch glosował w wyborach parlamentarnych no bo co oni są winni, że ich w tak specyficzny sposob popierasz.
    Nie chcę Cię dobijać no ale muszę Ci wyznać, że głosowałem na Twój Ruch dwa lata temu.
    Musisz to jakoś przeżyć.

    Pozdrawiam

  90. krzys52
    20 stycznia o godz. 21:11

    Wiem, że staję oko w oko z rozjuszonym turem, ale niech się dzieje wola boska, ruszam w stronę dyszącego, żądnego krwi krzysa52.

    Krzys52, hallo, ça va? Chcę tylko powiedzieć, twoje przywołanie ”Szczypty Logiki”, niejakiego (dobrze go określiłeś) Malteckiego nie najlepiej świadczy o poziomie cywilizacyjnym autora i jego cytacza.

    Cytujesz: ”Sadze, ze tak naprawde czlowieka cywilizowanego od dzikusa odroznia umiejetnosc logicznego myślenia”.

    Otóż kolego nie jest to prawda, bowiem człowiek pierwotny myślał równie logicznie jak dzisiejszy, a różnił się tym od nas że miał dużo mniej informacji. W tym kontekście rzucanie epitetem dzikusa więcej mówi o twoim ucywilizowaniu, niż o tych do którch go adresujesz.

    Miej litość, nie przywołuj Kotarbińskiego dla podparcia twojej logiki typu augen-klapen: każdy kto chce państwa świeckiego a nie popiera TR ma wodogłowie. Zważ człowieku, że ludzie także wiele innych rzeczy chcą, które nie reprezentuje TR. Wybiorą logicznie tą partię, która w sposób ważony (algorytm wagi stosowany subiektywnie, w zależnosci od indywidualnej gradacji, co dla kogo ważne) może dać największy efekt. Ich decyzje będą logiczne w oparciu o posiadaną wiedzę i zastosowane wagi.

    Proszę, przestań się pienić, bo najwyraźniej zakłóca to klarowność twoich wywodów. Wbrew twoim intencjom ogłuszasz ludzi nie wagą twoich argumentów, ale hałasem jakby wydawanym przez czlowieka pierwotnego. No i niech bog ma ciebie w twojej opiece 😉

  91. Krzys52

    Jeszcze raz Ci powtarzam, że nie głosuję na SLD tylko na socjalistyczną frakcję w Parlamencie Europejskim. Moja europosłanka jak dobrze wyjdą jej wybory będzie członkiem tej frakcji. Jej szefem ma być Martin Schmidt – socjaldemokrata niemiecki.
    Chyba nie zarzucić socjaldemokratom niemieckim klerykalizmu. Albo socjalistom francuskim czy portugalskim. Albo hiszpańskim. Oni to są dopiero antyklerykalni. Palikot to przy nich pikuś.

    Pozdrawiam

  92. krzys52
    20 stycznia o godz. 21:53

    ”Wychodzi na to, ze szorowal bede sam. Bo na co Ty liczysz – na nieprzejednanych wrogow TR, Palikota i Hartmana, w osobach Prowincjusza i Axioma1?”

    Zaraz, powoli panie krzys52: nawet ”nieprzejednany wrog” TR moze chciec panstwa swieckiego, ale nie glosowac na TR, a na SLD (brrr, jak odpychajacy jest dla mnie Miller) bo uznaje np, ze TR moze byc zbyt liberalne w kwestiach gospodarczych, z mniejsza doza panstwa opiekunczego.

    I dlaczego takiego czlowieka nie chcesz dopuscic do wspolnego szorowania pokladu? Polska jest jedna i trzeba sie ze wszystkimi dogadywac, tym bardziej z madrymi katolikami tam, gdzie szeroki konsensus jest absolutnie niezbedny, np. w nowelizacji konstytucji. Postawa kto nie z nami to wrog jest typowo bolszewicka, stosowana dzisiaj tylko przez PiS. Nie idz ta droga, prosze … 😉

  93. jestra
    20 stycznia o godz. 20:53

    ”Koniecznie trzeba bosmana przez duze B. Ręce do mycia to pikuś— mały pikuś”

    Ja sie jednak obawiam, ze bosmanow przyjdzie duzo, a majtkow – przeganianych przez Krzys52, duzo mniej.

  94. Nie wiem na jakiej podstawie TR jest tu oceniany jako partia antyklerykalna. Coz oni zrobili by na taka opinie zasluzyc ?

    Aha, powiedzieli ze sa antyklerykalni. I na tej postawie stado blogowych tumanow wpada w szal podziwu. Bo dostali juz ogryziona kostke z partyjnego stolu TR. I pojda glosowac a jakze ??? Tylko na co ??? Aha, ksiundz im powie.

    Po wyborach 2011 TR mial wystarczajaco czasu by pokazac swa antyklerykalnosc. Co w tym kierunku zrobili ? NIC. Co osiagneli ? NIC.

    Nawet nie sporzadzili listy szkod przez kk. Ani ich nie oszacowali, ani nie poinformowali spoleczenstwa o poziomie szkodliwosci kk. TR nie ma strategii w walce z kk o niepodlegla Polske. Nie posiada celow ani metod ich osiagniecia. Ani terminow ich osigniecia. Co wskazuje na kompletny brak zdolnosci przywodczych dyktatora Palikota.

    TR nie stworzyl nawet rejerstru ksiezy pedofili ani bazy danych o przetepstwach kk; pedofilskich zbrodni, zlodziejstwie, wyludzaniu,… prowadzenie samochodu po pijaku,…, powodowanie wypadkow,…, przestepstwach podatkowych i finansowych.

    I to ma byc partia antyklerykalna ! Co za bzdura. W nadchodzcych wyborach nie ma na co glosowac. Taka jest sytuacja. Ci co zadowalaja sie TR sa blaznami. Rownie dobrze zadowola sie sie byle gownem. I to jest zalosne.

    Tak to jest w organizacjach pod dyktatura kultu jednostki. Dyktator swa osoba ustala dozwolony poziom inteligencji. W takich organizacjach nikt nie wykaze sie zadna praca bo bedzie to widziane jako podkopywanie przewodniej roli dyktatora.
    Taka partia nigdy nic nie osignie.
    Jak sie tam Hartman znalazl ??? Nie rozumiem.

  95. kozetka
    20 stycznia o godz. 22:04

    No widzisz, taki mondrala jestes a nawet porzadnie nie potrafisz przeczytac. Maltecki pisal o dzikusach a nie o ludziach pierwotnych, ktorych w zamian wstawiles Ty.

    Ty np. na czlowieka pierwotnego mi nie wygladasz, ale pod opisanego wczesniej dzikusa podpadasz zdecydowanie.

    A jesli ktos deklaruje, ze jest antyklerykalem, oraz bardzo pragnie swieckiego panstwa polskiego, to dla mnie przynajmniej, jest to znacznie wazniejsze od becikowego, polityki mieszkaniowej, a nawet stopy zatrudnienia, i oczekuje, ze wypowiadajacy takze zdaje sobie z tego sprawe. Zatem jesli jednoczesnie wymysla tysiace coraz to nowych powodow przeciwko glosowaniu na Palikotow to taki ktos zdecydowanie jest wodoglowiem, albo… wstretnym klamczuchem. Zeby nie wiem jak sie rozszczebiotal i w porcieta z przejecia nawalil przy tym.

  96. axiom1
    20 stycznia o godz. 22:31

    Boje sie zadac ci pytanie, czy dzieje sie w Polsce co uznajesz za pozytywne i godne poparcia? Bo na razie jestes tylko inteligentniejsza wersja Kononowicza (still remember?): ”żeby nie było bandyctwa, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było NICZEGO”.

  97. Kartka z podróży, 20 stycznia o godz. 15:03
    ——————————————————-
    Kartko z podróży,
    dziękuję za wskazanie materiałów związanych z tematem.
    Moje refleksje o polityce polskiej , europejskiej , światowej i…w ogóle o polityce, niestety nie zostały napoczęte po lekturze tych materiałów. Kiedy przypomnę sobie, jak w pierwszej kampanii prezydenckiej, Barackowi Obamie „bajery” programowe dla mas wyborczych pisał 27-letni bajerownik, a wszystkie , wspaniałe idee i szczegoły programowe dla Wielkiej Zmiany, ten ziomal pisał wieczorami z tzw. gwinta- to bez racjonalnego zbilansowania każdego programu z pozostałymi elementami tu-unijnej układanki programowej na najbliższą przyszłość z dalszą oczywiście w tle- nie potrafię się przemóc.
    Zastanawiam się ,dlaczego my-obywatele tzw. demokratycznego świata, dajemy się ciągle nabierać na tzw. odpowiedzialność polityczną – jako jedyny ekwiwalent lojalności polityków wobec nas-wyborców w naszym z nimi kontrakcie wyborczym.
    Jestem przeświadczony, że najwyższy czas, aby taki kontrakt był bardziej na serio, a odpowiedzialność polityków za zbajerowanie nas na nasze głosy wyborcze, powinna być przynajmniej tak konkretna, jak dyrekcji w niedużej firmie. Masz program, świetnie. My -wyborcy, dajemy Tobie/wam/ „etat” na jego zrealizowanie, wa Wy będziecie się z niego rozliczać według zaplanowanego przez Was harmonogramu.
    Jeśli zrealizujecie swój własny !!! plan, to jesteście O.K. i jedziemy do końca kadencji. Jeśli nas nabraliście na swoje kompetencje i plany- to my Wam dziękujemy za już drugie „exspose”…
    Oczywiście w taką grę oni nie dadzą się wpuścić , a my, biedne baranki możemy skorzystać z jedynej opcji, do jakiej many niezbywalne prawo- wziąć i im naskoczyć…
    Dodatkowo, ta nasza tzw demokracja – realizując się w formie dowolnej ilości partii politycznych, które wyłuskują ze swoich społeczeństw / w skali europejskiej podobnie/
    „sierotki”, którym w danym momencie do nich jest najbliżej. Efekt- rozpraszanie ducha wspólnoty na kawałki, a w takim stanie , żadne społeczeństwo lub unia społeczeństw nie osiągnie konkurencyjnej dynamiki rozwojowej. Tak działająca demokracja- to korona, apogeum rozwojowe , końcowe pogrzanie się w ciepełku osiągniętego w tej szczytowej fazie dobrobytu. Wszyscy uspokojeni, uśpieni, i tylko ten „pieprzony”/przepraszam/ czas nie chce zasnąć…

    Pozdrawiam,Eligiusz

  98. Eligiuszu

    Różnie jest w demokratycznym świecie. My patrzymy przez pryzmat polskiej polityki, która w ostatnich kilkunastulatach stawała się coraz bardziej parszywa i zaklamana. Też jestem pełen goryczy i mam poczucie marnowanego czasu.
    No ale popatrz na naszych zachodnich sąsiadów Niemców. U nich to zdecydowanie lepiej wygląda. Jednak potrafią rozliczać polityków.
    A Unia – twór tak bardzo skomplikowany politycznie. Jednak działa. I to coraz lepiej. Moim zdaniem wiele jej zwdzięczamy. To, że możemy jeszcze czuć się choć trochę wolni to jej zasługa.
    Wiem, że to jest trudne ale warto się wyrwać z krajowej frustracji, depresji … . Tym bardziej, że oni sami nas np przy pomocy mediów do doła psychicznego wpychają.
    Ale moim zdaniem nie ma się co pękać. Kiedy się znękani, zdołowani odsuniemy to oni już będą mieli wszystko. Im tylko o to chodzi.

    Pozdrawiam

  99. krzys52
    20 stycznia o godz. 22:41

    ” … to dla mnie przynajmniej, jest to znacznie wazniejsze od becikowego, polityki mieszkaniowej …”

    I w tym jest wlasnie sek! U ciebie na szczycie potrzeb jest panstwo swieckie, dla kogos innego moze byc gospodarka, a dla innego jeszcze, aby Rosjanie oddali nam troche zlomu na relikwie.

    Jestesmy demokracja raczkujaca i nie mozna wymagac od wielu Polakow ledwo trzymajacych pion, aby od razu nauczyli sie trzezwo widziec, dlaczego sa biedni – i duchowo i materialnie. Na to trzeba pokolen, a pohukiwanie i proba cwiczenia batem nie jest nigdzie skuteczna metoda uczenia ludzi, jak korzystac z demokracji, jak polepszyc swoja egzystencje.

    Wlasciwa droga wydaje mi sie budowanie wiezi spolecznej droga wzajemnego poszanowania i komunikowania sie, wymiany pogladow, ale nigdy droga narzucania ich – czy to podpierajac sie inwektywami, jak na blogach polityki, czy droga bolszewickich dekretow, jak marzy sobie Kaczynski o IV Rzeszy.

  100. Eligiusz
    20 stycznia o godz. 22:49

    No i na kogo glosowales wtedy, w 2008r?

    Czy tam gdzie mieszkasz panuje bezprawie, czyli wszyscy kradna oraz morduja sie nawzajem, przy czym religia nie jest oddzielona od panstwa bo o to wlasnie chodzilo by bylo ono zdrowe?

  101. kozetka
    20 stycznia o godz. 23:05

    Cos Ci sie pomylilo, Kozetko. Ja nawet nie probuje komukolwiek narzucac pogladow bo kazdy ma prawo do swoich – zeby nie wiem jak beznadziejnie glupie i popieprzone byly. Ja jedynie staram sie je w jak najtrafniejszy sposob opisywac, czyli nazywac je po imieniu.
    Innymi slowy, masz pelne prawo do tego by nie podobaly Ci sie Palikoty (tu wysoko cenie Axioma1 za jego szczerosc) ale nie probuj mnie oszukac, ze jedynie chodzi Ci o jakas duperele, gdyz ponadto caly jestes za Paikotami, bos i antyklerykal i milosnik swieckiego panstwa. Bo ja na tych forach dosc dlugo juz bywam i spotykalem podobnych miglancow na peczki. Spryciulkow ktorzy byliby calkowicie za, i tak dalej, gdyby nie ta jedna (no moze dwie) rzecz. Na okolicznosc najblizszych wyborow wylacznie i oczywiscie, bo do tej pory byli zawsze za, i za beda pozniej. W tych najblizszych niestety beda zmuszeni byc przeciw.

  102. krzys52
    20 stycznia o godz. 23:21

    Nie jestem zbyt aktywny na blogach ale z zycia wiem, ze konformizm ma sie dobrze. Powiem wiecej, z mojej perspektywy sadze, ze w spoleczenstwach zachodnich jest jego duzo wiecej niz w Polsce.

    A zatem, nie przystajac na ludzki tumiwisizm, nalezy przyjac ta typowa postawe czlowieka wspolczesnego jako element wzglednie obiektywny. Nie mozna wiec stosowac go jako kryterium swoj-obcy, bo sito to jest tak drobne, ze jak sam zauwazasz, mozesz zostac sam do szorowania pokladu.

    Nalezaloby wiec moim zdaniem stosowac kryteria-sita z wiekszymi oczkami, na tyle duzymi aby zdobyc w spoleczenstwie tzw mase krytyczna do zmian, a na tyle malymi aby miglance jak ich nazywasz nie zastopowali tych zmian od srodka.

    Roznimy sie tym, ze ty podchodzisz bardziej labolatoryjnie do procesow spolecznych, starajac sie zachowac sterylnosc-pryncypialnosc pogladow, czystosc sygnalu, kosztem duzego odpadu probek. Ja uwazam, ze nalezy przyjac wieksza ilosc szumow za cene poszerzenia pasma przekazu, bo tylko wowczas ma sie szanse na powodzenie polityczne. Polityka to pragmatyka, a nie ideologia czy religia.
    Pozdro

  103. Jazda na wybory! Ale już! I żeby mi nie dopuścić takiej żulii do władzy, z którą się zwąchali w płonnej nadziei na polityczną karierę nie łysi (przynajmniej nie całkiem), a brodaci:

    „Czy resocjalizacja, którą ponoć przeszedł Wojciech Penkalski z Twojego Ruchu Palikota, to wystarczająca rekomendacja, by były pensjonariusz zakładu karnego pełnił godność posła?

    „Fakt” podkreśla, że w Braniewie – miasteczku na granicy z obwodem kaliningradzkim – Penkalskiego znają wszyscy. Według gazety, obecny poseł zarobił duże pieniądze na przemycie papierosów i wódki. Ale to nie wszystko. Penkalski miał żądać pieniędzy od wszystkich, którzy jeździli do Rosji.

    On był mafiosem w Braniewie. Zażądał haraczu, 3 tysięcy złotych. Kiedy nie zapłaciłem, znów zajechał mi drogę zaraz za przejazdem kolejowym w Braniewie. Przeładował pistolet i wycelował w głowę mojej matki

    – opowiada Wiesław O.

    I dodaje:

    Jak dowiedzieliśmy się ze będzie kandydował na posła, to osłupieliśmy z całą rodziną. On posłem? To jakaś kpina! Kiedyś w dresie rządził miastem, teraz jest posłem.”

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/72159-swiadek-o-penkalskim-on-poslem-przeciez-to-bandyta-on-byl-mafiosem-w-braniewie-wzorzec-etyki-wg-palikota

  104. Gogo
    21 stycznia o godz. 1:23

    Majac do wyboru pomiedzy tym Penkalskim a np. prof. Andrzejem Zollem, oczywiscie wybralbym Penkalskiego. Ma on zdecydowanie lepsza przeszlosc niz Zoll.
    Kaz sie wiec wypchac.

  105. Gogo,
    a kto to jest Wieslaw O?

  106. kozetka
    20 stycznia o godz. 23:38

    Cos Ci sie pomylilo – i to mocno. Otoz ja, w odroznieniu od kilku naszych kolegow, nie zamierzam byc politykiem, grac takiego, czy zdobywac sobie poklask. Mnie na tym nie zalezy – nie musze sie starac. Ponadto nie wydaje mi sie abym przemawial tu do spoleczenstwa, jak sadzisz Ty. Mowie to co mysle do bardzo waskiej grupki aktywnych tu osob, zakladajac ze nieco wieksza grupka czyta co napisze. To wszystko.

    Moje racje, ktore staram sie wykladac jak najprosciej i jak najjasniej, z cala pewnoscia docieraja do tych ktorzy sa zwolennikami swieckiego panstwa, sa antyklerykalami, oraz sa istotami ktore potrafia myslec. Na docieraniu do innych najzupelniej mi nie zalezy i nie mam zamiaru probowac starac sie o to. Jesli ktos nie rozumie tak prostych zaleznosci jak koniecznosc doprowadzenia do wladzy antyklerykalow, po to by, na samych szczytach, na cala Polske, glosno, mowili o istnieniu panstwa wyznaniowego w miejscu demokracji, i koniecznosci zmiany tego stanu rzeczy, to o czym niby ja mam z takim kims mowic(?) Gdzie ten ktos byl przez ostatnich 20 lat, ze teraz zadaje takie pytania jakby wlasnie z konopi wyskoczyl, badz urwal sie z choinki. Ja nie jestem odpowiedzialny za edukacje takich ludzi i nie mam najmniejszego zamiaru ich edukowac. To sa ludzie straceni dla walki o swieckie panstwo polskie. A ja nie musze byc dla nich mily.

    Do Ciebie najwyrazniej dotarlo cos z tego o czym mowilem wczesniej. Zmieniles ton, a ja ciesze sie z tego. Tyle, ze chodzi wlasnie o to, ze my, tu, jak najbardziej mozmy sobie pozwolic na czystosc form, na pryncypia, na ideologie – bo nie jestesmy politykami. Ktorzy musza byc pragmatyczni ale dobrze by bylo gdyby jednoczesnie mieli mocne ideologicznie kregoslupy, bo nie wszystko mozna, nie wszystko uchodzi.

  107. Wprzeszlosci wielokrotnie troskliwie zarzucano mi paranoje, i inne fobie, gdy wynajdywalem oczywiste podobienstwa tego zlodziejskiego kosciolka z komuna. No i prosze…

    http://wyborcza.pl/1,75248,15306156,Po_skandalu_pedofilskim_Kosciol_retuszuje_zdjecia_.html?order=najnowsze&t=1390272757829&v=1&pId=26053699&send-a=1#opinion26053699

  108. kozetka
    20 stycznia o godz. 22:46
    Zadawalasz sie byle gownem i sie do tego przyzwyczailes. Gdzie tam, spodziewasz sie by inni mieli podobne aprobacje byle gowna. Bo ty je masz.
    A tym byle gownem wlasnie jest polska polityka zdominowana przez zabetonowany partyjny kato-motloch. Nie potrafiacy sie wykazxac ani kwalifikacjami, ani praca ani wynikami.

    Gdy kupisz zaledwie jedna akcje w prywatenj firmie masz tam jeden glos.

    Ale w stosunku do partii politycznych ty jako podatnik utrzymujesz te cholote i nie masz nic do powiedzenia. Ani w sprawie praworzadnosci, ani w sprawie programu, ani nie wymagasz pracy i wynikow. TR wzial od podatnikow w 2012 5-8 mln zl. Nawet sprawozdania nie przedstawili w jaki sposob wydano te peiniadze. (podobnie jak inne partie). A dyktator Palikot jest tam wszsytkim, absolutnym wladca jakby byl jedynym wlascicielem TR podczas gdy ponad 90% funduszy pochodzi od podatnika. A pracy brak, wynikow brak, programu brak, …. , w sprawie Uni brak elementarnej wiedzy.
    To jest wlasnie to co Palikot odchodzac z PO obiecal zmienic. I co ? I nic.
    W takiej sytuacji jedynka na liscie TR moglby byc kazdy pies i kot. Nie bylo by zadnej roznicy miedzy psem, kotem i Hatmanem.

  109. Kartka z podróży, 20 stycznia o godz. 23:04
    ————————————————–
    Kartko z podróży,

    jest oczywiście jak zawsze i jak ze wszystkim- nic nie jest takie samo. Niemcy ze swoją potęgą gospodarczą i zapóźniona Polska z raczkującymi elitami to są dwa różne światy. W Niemczech harmonię i spokój obywateli finansuje w formie najróżniejszych dopłat i zasiłków. Podobnie bywa w pozostałych bogatych krajach Unii. W ten sposób pudruje się tam damulkę „demokrację”.
    Gdybym miał coś w tym temacie „zkrakać”, to byłoby to – dość szybkie słabnięcie konkurencyjności państw-liderów UE. Cyferki są jeszcze jako takie, ale pod skórą , w wielu aspektach funkcjonowania tamtych społeczności – toczy się powolny rozkład , zwłaszcza mentalny.
    Od dłuższego czasu , Una nie posiada potencjału w podejmowaniu wyzwań na globalnym rynku. Koncerny, zwłaszcza niemieckie samochodowe, radzą sobie jak na razie całkiem całkiem, ale Unia nie generuje żadnych wspólnych!!! przedsięwzięć –
    na miarę dzisiejszych wyzwań. Narastające w państwach Unii ruchy nacjonalistyczne, dowodzą tylko tego, że państwa europejskie w swojej długiej historii zdołały się zabetonować jako odrębne byty.
    Czy posiadasz chociażby cień wizji tego, co Unia sterowana przez biurokratów obciążonych presjami płynącymi od swoich społeczeństw, w przypadku , kiedy uderzy w nią druga fala gospodarczego tsunami, napędzana uzbrojonymi do rywalizacji globalnej -wschodzącymi gospodarkami świata? Jak wykrzesać w takim archaicznym tworze ducha do myślenia i działania po nowemu? Ile lat ,czysto teoretycznie, mogłoby upłynąć, aby czcigodni europejczycy stali się takimi z krwi i kości?…
    A Polska? My jesteśmy na ostatniej prostej OD kasy europejskiej, za której łaskawść, „podpicowaliśmy” co nieco.
    Nasze polityczne samouki z wyboru/ichniego i NASZEGO/ nauczyły się jak dotąd bić pianę z powodu 400mld złotych/ostatnich/ do ewentualnego wykorzystania w ciągu ostatnich , tłustych sześciu lat.
    Jak sądzisz, co nasi wybrańcy będą robić, kiedy nadejdzie czas bycia płatnikiem netto, z równoczesnym spłacaniem odsetek od potwornego zadłużenia od gmin do państwa etc?
    Na moje czucie „demokracja” wylansuje szaleńców, którzy będą wypływać na hasłach antyunijnych.

    Pozdrawiam,Eligiusz

    P.S. Powyższe moje wypociny, to mój realizm nabyty podczas kontaktów z naszą obecną rzeczywistością tutaj , w Europie i trochę poza.

  110. krzys52
    21 stycznia o godz. 3:39

    krzys52 pisze ze świętym przekonaniem, cytuję: „Jeśli ktoś nie rozumie tak prostych zależności, jak konieczność doprowadzenia do władzy klerykałów, to o czym niby ja mam z takim kimś mówić?”.

    Ja rozumiem, że rządzić powinien Niesiołowski z ZChN-u (dziś w PO), więc się mnie nie czepiaj.

  111. krzys52
    21 stycznia o godz. 1:51

    krzys52 ze świętym zadęciem deklaruje, cytuję: „Mając do wyboru pomiędzy tym Palikotem wspierającym katolicki Ozon a np. mgr Kwaśniewskim podpisującym Konkordat, oczywiście, wybrałbym Niesiołowskiego. Ma on zdecydowanie lepszą przeszłość (ZChN, aktualnie PO), niż Kutz”.

    Na koniec krzys52 prosi, aby go wypchać, cytuję: „Każę się więc wypchać”.

    Dziwne, ale to sprawa krzys52. Nie mam zamiaru cię wypychać.

  112. Eligiuszu

    Mysmy się trochę przyzwyczaili mysleć trochę archaicznymi schematami politycznymi, ekonomicznymi … . Potrzebujemy mieć wizje przyszłości, plany.
    A tymczasem życie, jego dynamika się wymyka schematom.

    Przeciez integracja europejska trwa niezależnie od woli eurobiurokratów czy narodowych rządów.
    Trwają migracje ludności, przenikanie kulturowe. Jak czytałem poza krajami narodowymi w ramach Europy jest zewidencjonowanych 14 milionów ludzi. To ludność średniej wielkości państwa. A przeciez nie są w tej grupie ci, którzy zmienili w ostatnich 20 latach obywatelstwo, zawarli związek małżenski czy po prostu są w drodze. To najczęsciej już ludzie dwu lub więcej języczni czyli inaczej myślący, ludzie tworzący swoje nowe wspólnoty, instytucje, wtapiający się w nowe, zmieniający je.
    Zachodzi potężna zmiana, ktorej najczęściej zaabsorbowani bieżacymi sprawami nie zauważamy.
    To tak jak w tej dyskusji ludzie sądzą, że w wyborach do PE wspierają Millera, Palikota, Tuska albo inną tutejszą personę a przecież tworzą swym wyborem polityczną strukturę Unii a nie Polski. Wpływają na kontynent a dopiero pośrednio na kraj. I to w najbardziej ogólnym a personalnym stopniu.
    Może anegdota o tych zmianach.
    We Francji spotkałem bardzo sympatyczną parę. Tacy wędrowcy, tulacze … . Ona była Bośniaczką po dramatycznych przejściach przez problemy wojenne wyrwaną ze swego środowiska kulturowego. Natomiast on po ojcu był Niemcem a po matce Hiszpanem i też nie bardzo wiedział jakie ma kulturowe korzenie. Oni ze sobą rozmawiali w niesamowitym języku. To była mieszanka bosniackiego, włoskiego, katalońskiego, hiszpańskiego, francuskiego i niemieckiego. Z tych narodowych języków stworzyli na własne potrzeby swój własny język. Gdy ich słuchałem zachwycony to wpadło mi do głowy, że to są jakieś początki, pierwociny nowego europejskiego języka.

    Myslę, że tych zmian się już nie cofnie bez względu na sentymenty narodowe i panstwowe. Wpychanie ludzi na powrót w klatki państw narodowych, grodzenie tych państw, zmuszanie ludzi do życia „na jałowych ziemiach” np w Polsce wywoła opór. To będzie oznaczać wojnę.
    Tak więc mimo niejasnej przyszłości, moim zdaniem, trzeba ufać w zmianę i się jej poddać. Gdy się płynie, gdy człowiek robi się zmęczony to trzeba poddać się prądowi. Tylko tak mozna dopłynąć do celu. Gdy się człowiek zaczyna bać, szamotać to traci siły i tonie.

    Pozdrawiam

  113. Kartko z podróży,

    wszystko pięknie, ale my obywatele wielu państw Europy, będziemy sobie ewoluować na przyszłych!!! Europejczyków, a jeśli nam się to powiedzie, to i tak będziemy w wymiarze globalnym -gatunkiem endemicznym.
    Możemy stać się bardzo sympatycznym, bogatym multikulturowo społeczeństwem europejskim, gdy tymczasem inne porównywalne organizmy społeczne na naszym globie, mogą być z nami niekompatybilne. Oni, np. mogą w tym czasie/raczej prędzej/ wyewoluować w prawdziwie drapieżne azjatyckie tygrysy, które nas za nic nie będą chciały zrozumieć ani polubić.
    Już dzisiaj w Azji, dzieją się takie „fajności” jak np. taka: pewien Japończyk wynalazł nowe źródło energii elektrycznej.
    I co on , azjatycki tubylec kombinuje? Tworzy konspiracyjne kontakty z koncernami, które by ewentualnie wdrożyły jego wynalazek.
    Po co ta konspira? Ano po to, że tam rozwija się hiperdrapieżny kapitalizm, w którym ewentualne tantiemy od czyjegoś know-how- są zdecydowanie!!!! za wysokie w stosunku do życia jego właściciela…
    Na koniec powtórzę sie z kwestią z poprzedniego mojego wpisu: jak sądzisz, kiedy Europa zacznie tworzyć równoprawne dla wszystkich jej uczestników – wspólne, europejskie programy strategiczne? Kiedy powstanie pierwszy europejski superkoncern, który dzięki wkładowi wszecheuropejskich wartości – zadziwi resztę świata i wzbudzi godny naszych romantycznych, cywilizowanych westchnień Szacun?

    Pozdrawiam,Eligiusz

  114. axiom1
    21 stycznia o godz. 7:42

    Odpowiedziales na moje pytanie posrednio: NIC ci sie w Polsce nie podoba.

    Zatem albo bujasz kolego w chmurach, albo jestes … artysta. Artysta ma bowiem prawo widziec i przedstawiac publice sprawy sto razy wieksze niz sa, po to aby ta zechciala je w ogole zauwazyc i sie nad nimi zastanowic. I jak to bywa z artystami – nie zawsze sa zrozumiani przez innych. Rozumiejac lepiej w tym kontekscie dlaczego uzywasz wulgarnego i irytujacego jezyka mam jednak nadal watpliwosci, czy zawsze w twoich dzielach jest jadro humanizmu, ktore pozwala odroznic autora jako prawdziwego artyste od nabuzowanego frustraty.

  115. krzys52
    21 stycznia o godz. 3:39

    ”Moje racje … z cala pewnoscia docieraja do tych ktorzy sa … istotami ktore potrafia myslec”.

    Mysle ( jezeli potrafie 😉 ), ze idziesz na latwizne: przekonujesz przekonanych. Gorzej ci wychodzi z argumentowaniem i przekonywaniem tych, ktorych – z pewna doza megalomanii uznajesz, ze nie potrafia myslec. No dzikusy, wedlug twoich najnowszych odkryc antropologicznych, prawda?

  116. Eligiuszu

    Przecież integracja dopiero się zaczyna. To się dopiero dociera. Unijna dyplomacja ma zaledwie kilka lat, wspólne siły zbrojne są na etapie tworzenia koncepcji, dopiero jest budowana wspólna infrastruktura kontynentu – komunikacja, łączność, zabezpieczenie energetyczne. Wybory polityczne, mechanizmy demokracji dopiero raczkują.
    Nie od razu Rzym wybudowano.
    Do współnych, ambitnych projektów gospodarczych prędzej czy później samo życie Europejczyków zmusi.

    Społeczeństwa mają okresy gnuśności i drapieżności. Drapieżni azjaci wkrótce zgnuśnieją w dobrobycie. Przez bezdroża Hiszpanii szedłem z Koreańczykami z Południa. Niby bogatsi, bardziej kolektywni, lepiej wyposażeni, z jakimś kosmicznym sprzętem … . Ale muszę Ci powiedzieć, że my Europejczycy jesteśmy twardsi, bardziej konsekwentni a zarazem kreatywni – jesli oczywiście chcemy.

    Pozdrawiam

  117. @Kartka
    Spatkales jakis hippisowsko-cyganski element porozumiewajacy sie metodami epoki kamienia i interpetujesz to jako symbol beznarodowosciowej Uni.

    Unia beznarodowosciowa to utopia. To jedna z bajek opowiedziana polakom aby latwiej dali sie ograbic. Tylko miedzynarodowe korporacje i ich korporacyjne media maja w tym interes. Bo kazde Euro wyciagniete z kieszeini polaka, niemca czy slowaka to takie same Euro.

    A rzeczywistosc jest zupenie inna. W kazdym z krajow Uni nacjonalisci zdobywaja coraz wiecej poparcia. Ten tred widac juz przez co najmniej 10 lat. Czas wiec zebys zauwazyl.

    Gdyby w Brytani bylo dzis referendum na temat przynaleznosci do Uni 65% brytyjczykow chciala by aby Brytania sie z Uni wycofala.

    Gdy mieszkasz poza granicami Polski tubylcy nigdy nie zapomna ze przyjechales z Polski i nigdy ci za to nie przebacza. Dlatego mniejszosci narodowe w obcych krajach obracaja sie we wlasnych kregach. Procesu integoracji prawie wogole nie ma. Widac to w szczegolnosci na wysokich pozycjach menadzerskich. Tubylcy sa zawsze lepsi. Z drugiej strony mnieszosci prowadzace wlasne biznesy zatrudniaja tylko swoich. Mieszkam wsrod wielu narodowosci juz przez 30 lat tak wiec nawet nie probuj wciskac mi kitu. Tolerancja jest – integracji nie ma. Nikt nigdy nie zapomni o narodowosci.

    Inny prxzyklad to mieszane roznonarodowosciowe maluzenstwa. Jest ich niewiele i z prawdopodobienstwem rozwodu 80%.

    Przykladem jest rowniez Polska. Zydom nawet tym urodzonym w Polsce i mieszkajacym od dzisieciu pokolen nieustannie przypomina sie ze sa zydami. I nie chodzi tu tylko o religie, o nardowosc rowniez. Co widac rowniez na tym blogu. Juz wielokrotnie wypominano Hartmanowi jego przodkow.

  118. @ krzys52

    A z której pozycji palikociarni startuje Trynkiewicz?

  119. kozetka
    Axiom1 artystą?!
    Chyba żartujesz. To realista pragmatyk, ekonomista, menadżer, doradca UE i jakiegoś prezydenta (sam się pochwalił).
    Toleruje jeszcze inżynierów i niektórych profesorów, ale humanistami wprost się brzydzi, a także ynteligentów jak ich nazywa, którzy czytają książki (niezależnie od profesji). Bo są bezproduktywni i w ogóle to mierzwa, która niczego nie rozumie i właśnie buja w obłokach.
    A TY mu takie „cienkości” elegancko suponujesz. Facetowi, który wciąż mówi o polskim bydle, chamstwie, jeb… dzieci (to taka metafora niby, chodzi o pedalstwo- jego ulubione określenie), że nie mają przyszłości żadnej w tym strasznym kraju, najgorszym z możliwych i najgorzej rządzonym na calutkim świecie.
    No chyba, że jest „poetą” turpistą, czyli jednak artystą.
    Zgadzam się z nim tylko w dwóch sprawach, że klechy trzeba pogonić, a z antysemityzmem walczyć, bo wciąż się odradza jak hydra.
    I to są grzechy główne kolejnych rządów oraz „niezawisłej” prokuratury i sądów.
    Ale ten język wulgarny, agresywny – nie, nie, nie!

  120. Mysle ze Trynkiewicz mial by szanse na listach TR. Ma przeciez popularne nazwisko i przeciez o to i tylko wylacznie o to chodzi w tych wyborach. To plebiscyt pieknosci i popularnosci. Trynkiewicz dobrze by sie czul bedac doceniony wsrod szumowin TR pod jednoosobowa i absolutna dyktatura Palikota. Gdyby Trynkiewicz palil maryche jego szanse na jedynke byly by jeszcze wieksze.

  121. kozetka
    Zapomniałam dodać, ze axiom celnie punktuje nasze paskudne przywary, tyle – że jak to on – bardzo łatwo uogólnia i rozciąga na wszystkich, pisząc np. celowo pogardliwie polak z małej litery, a to już objaw pewnej dewiacji.

  122. Axiom1

    Twoje analizy rzeczywistości są zazwyczaj prawdziwe.
    Podzielam wiele Twoich spostrzeżeń. Równie pesymistycznie widzę sytuację w kraju, jego przyszłość.
    Natomiast wnioski Twoje są dyskusyjne. Jestem innego zdania. Chocby z tego powodu, że proponujesz rozwiązania niemożliwe do przeprowadzenia tutaj. I to jest główna ich wada.
    Do Ciebie jakoś nie dociera, że to co słusznie zresztą piętnujesz tu po prostu musi być. Inaczej być nie może. Bo taka jest natura tego kraju, tego społeczeństwa. Tylko tak a nie inaczej, na dłuższą metę samobójczo ono sobie potrafi organizować państwo.
    Ja się z tą beznadziejną sytuacją pogodziłem i nie spędza mi to snu z powiek. Nie mam na nią bowiem wpływu.
    Jedyną nadzieję widzę w tym, że Unia w końcu wchłonie to państwo, zamieni w jakiś dotowany samorząd terytorialny z wybieralnym pod kontrolą Brukseli zarządem.
    A jeśli projekt unijny padnie pod naporem nacjonalizmów, jeśli znów zamkną ten kraj to krew się poleje. No bo kto udźwignie masę upadłościową RP?
    Biorąc to pod uwagę nie widzę innego wyjścia jak się integrować.

    Pozdrawiam

  123. Kartka z podróży, 21 stycznia o godz. 14:01
    —————————————————–
    Kartko…
    a jakich ja poznałem wspaniałych Tajwańczyków…przysięgam,że byli anielscy.
    Szkopuł w tym, że im ludzie fajniejsi- tym mniej mają takiego naprawdę istotnego wpływu na bieg ważnych i najważniejszych spraw. A przecież to w tych „przedziałach” rozstrzygają się losy- Losów…
    W Chinach miałem okazję chwilami poobcować z Chińczykami postkomunistycznymi, takimi, którzy pamiętają wyłącznie to, że im się zawsze wszystko należało.
    Ci dostają szału, jeśli nie wychodzi na ich, a możliwości i instrumenty zdobywania „marzeń” mają coraz bardziej dowolne.W swoim psychicznym przystosowaniu do czasu zdobywania świata, są nieskończenie daleko z przodu przed i tak już olbrzymimi możliwościami.Tacy jak oni, też uczestniczą w stwarzaniu nowego świata.
    A Europa? Gdybyśmy mieli dostateczny zapas czasu , to może byśmy światu ogłosili w italu- ugro-hiszpańsko-polsko… języku – na co stać Człowieka przyszłości, czyli multi-muli-muli…Europejczyka.
    Co tam, póki co…”Zwiedzajmy Europę póki istnieje”…

    Pozdrawiam,Eligisz

  124. Eligiuszu

    Oni są faktycznie mili ale nie miałem tego na mysli.

    Mnie zdziwiło to, że podobnych warunkach (kilkaset kilometrów marszu)oni mimo lepszego sprzętu, wiekszych pieniędzy i tej azjatyckiej kolektywności byli słabsi – zarówno psychicznie jak i fizycznie – niż Europejczycy. Okazało się, że na bezdrożach listopadowej, trudnej Hiszpanii lepiej sobie radzą Niemcy, Polacy, Anglicy, Hiszpanie … niż Azjaci z Korei.
    Wiesz, naczytałem się o Wielkim Marszu Mao, o ich żywotności a tu okazalo się, że to kicha.
    No bo zgnuśnieli, dobrobyt ich pozbawił pazurów.
    A jednak Europejczycy mają potencjał i zdolność współpracy mimo różnic narodowych. Oczywiście jeśli ich sytuacja do tego zmusi. Coś jednak mamy w genach po tych gosciach, którzy podbijali, kolonizowali i łupili świat.

    Pozdrawiam

  125. Saldo mortale
    20 stycznia o godz. 15:32

    / … Choćby po to, by polski kk nie ustalał standardów „normalności” / –

    – a kto powinien je ustalac, kto rosci sobie ku temu pretensje ?

  126. krzys52
    20 stycznia o godz. 19:16

    W czyimi interesie jest religijnie neutralne panstwo ?
    ****
    W interesie wszystkich, wlacznie z tymi ktorzy nie zdaja sobie z tego sprawy.
    _____________________
    Ze swojej mlodosci pamietam taki, w tej melodii radziecki tekst.

  127. Wybory, parlamentarzysci …

    … jezeli ja, Malinowski Adam dobrowolnie – swiadomy ryzyka i odpowiedzialnosci – wchodze w uklad z Kowalskim Janem to do czego potrzebny nam jest jakis parlamentarzysta ?

  128. kozetka
    21 stycznia o godz. 13:10

    A pewnie, ze dzikusy. Bo jesli ktos przychodzi tu i wyraza poparcie dla Palikotow, TR, Hartmana, a nastepnie jednym tchem obwieszcza, ze bedzie glosowal na jakas kandydatke z SLD – to kto on jest?
    Ja rozumiem, ze w konkretnych uwarunkowaniach istotnie moze ta pani byc najlepszym kandydatem, ale przeciez nie musial tego tu obwieszczac. Akurat na tym forum. To zupelnie tak jakby narobil komus na wycieraczke i zadzwonil do drzwi z prosba o papier. A Ty uwazasz, ze nie dzikus.

    Ponadto nie wydaje mi sie, ze przekonuje przekonanych. To jest po prostu wymiana opinii, i przeroznych spojrzen na to samo.
    Mnie takze zdarza sie, ze mam w okregu kandydata republikanskiego, ktory wydaje mi sie lepszy od innych. Niemniej z czystym sumieniem glosuje na Demokrate – nawet gdy jest gorszy. Bo trzeba widziec calosc, a nie tylko jej wycinek, czyli tego akurat kandydata, ktory jest lepszy. Caloscia jest partia Republikanska ktorej – szczegolnie po rzadach ostatniego Busha – zycze jak najgorzej. Chocby z powodu rosnacych w sile religiantow w tej partii. Oni nie moga miec duzych przewag bo zaraz zabiora sie do robienia porzadkow zgodnych z ich ideologia. Dlatego nie zaglosuje na republikanina chocby nie wiem jak byl swietny. Bo pojedzie do Kongresu i tam stanie sie jednym z ‚nich’.

    No i jak teraz uwazasz – przekonany byl ten Kartka czy nie byl przekonany? A ty?

  129. mag
    21 stycznia o godz. 15:41

    Zapomniałam dodać, ze axiom celnie punktuje nasze paskudne przywary, tyle – że jak to on – bardzo łatwo uogólnia i rozciąga na wszystkich, pisząc np. celowo pogardliwie polak z małej litery, a to już objaw pewnej dewiacji.
    ****
    Mysle Mag, ze nadal go nie doceniasz. On juz dawno przekroczyl granice zwyklego krytykanctwa, zwyklej zlosliwosci i napastliwosci. Axiom1 jest antypolski i mozna go wylacznie pogonic, a nie rozmawiac z nim.

  130. Mam podobne widzenie polskich problemów, jak to widzi i komentuje axiom1. Kilka lat temu na blogu p. Paradowskiej, była dyskusja na temat jakości polskich polityków, którzy zajmują stanowiska rządowe z Tuskiem na czele.
    Axiom1 zwracała uwagę, że takie stanowiska powinni piastować osoby do nich przygotowane, adekwatnie do dziedzin, którymi się zajmują. Jeśli chodzi o premiera, zwróciła uwagę, że powinna to być osoba mająca doświadczenie w kierowaniu dużym zasobem ludzi, wykształcona w kierunku ekonomicznym i prawniczym.
    Pamiętam, jak oponenci pod blogiem reagowali na jej komentarze. Wpisy pełne oburzenia, ośmieszania i pouczania.
    Pisano, ze premierem powinna być osoba posiadająca umiejętności właściwego dobierania sobie swoich współpracowników, osób przygotowanych do swoich misji.
    I cóż się okazało po latach? Jeśli określone stanowisko , piastuje bałwan
    to do współpracy dobiera sobie kolegów bałwanów.
    Cudów nie ma, bo być nie mogło. Tusk okazał się nieprzygotowanym do piastowania stanowiska premiera, ani jako doświadczony ekonomista, prawnik (brak tych atutów), ani dobry menadżer (tego również brak). Mało który jego minister sprawdził się na swoim odcinku. Premier Tusk dobrał sobie współpracowników tak samo niekompetentnych, jak on sam. Efekty rządów tego premiera dobitnie to pokazują.
    Również mam podobne zdanie na temat partii Palikota (TR).
    Z zapowiedzi przedwyborczych Ruchu Palikota, został się tylko śmiech.

  131. krzyś 52
    Masz rację w sprawie axioma1, którego przecież nie tłumaczę, tylko „opisuję”, jaki jest.
    Rozmawia z nim całkiem serio i uprzejmie nadzwyczaj, na co ten nie zasługuje, Kartka z podróży.
    Do Kartki miej pretensje, nie do mnie.

  132. Widze ze ciemna masa probuje zorganizowac nagonke. A jakaze, to polska tradycja. Solidarny sabotazysta i zdrajca i pani Dulska ktora jak wiemy jest przeciwko religii w szkolach ale popierala Mazowieckiego ktory religie do szkol wprowadzil. A ja wam zycze zaglosujcie na Trynkiewicza z listy TR w Warszawie.

    Trynkiewicz, wypoczety, zrehabilitowany i powszechnie znazny. Wypelnia pozadane warunki popularnosci by byc jednyka w Warszawie. Jego kwalifikacje was oczywiscie nie interesuja boscie tylko ciemna masa wychowana przez korporacyjne media. Was kazdy pies i kot moglby reprezentowac w PE ale Trynkiewicz jest znany co wazne. To kwestia czasu i Trynkieiwcz dostanie oferte. Pod warunkiem oczywiscie ze zgodzi sie placic haracz i zgodzi sie glosowac na rozkaz dyktatora Palikota. Niech sie tak stanie i niech was ciemna mase reprezentuje w PE.

  133. mag
    21 stycznia o godz. 18:58

    krzyś 52
    Masz rację w sprawie axioma1, którego przecież nie tłumaczę, tylko „opisuję”, jaki jest.
    Rozmawia z nim całkiem serio i uprzejmie nadzwyczaj, na co ten nie zasługuje, Kartka z podróży.
    Do Kartki miej pretensje, nie do mnie.
    ****

    Alez nie mam do Ciebie pretensji. To byla generalizacja.

    Przy okazji mam dla Ciebie interesujaca wypowiedz A.Graff, oraz P.Reiter.
    Warto miec pod reka linki do nich.

    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,15218629,Skutek_uboczny_swietej_wojny.html

    oraz

    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,15283131,Od_Redakcji__Nie_dam_sobie_wmowic__ze_aborcja_to_zlo.html

  134. Andrzej
    A czy ty myślisz, że ja mam odmienne zdanie na temat jakości polskich polityków niż axiom i chyba wszyscy na tym blogu?
    W przypadku axioma chodzi jednak o coś innego, o jego nienawistny, niepohamowany język nie tyle w stosunku do tzw. elit, ale w ogóle do swoich rodaków, których wrzuca do jednego wora i nazywa bezrozumnym bydłem.
    Zgoda, to „bydło” wybiera tych, których wybiera, bo – póki co – nie ma alternatywy. Wiem, ze większość z tych wybrańców należałoby pogonić w cholerę. Raz na zawsze.
    Ale do tego byłaby potrzebna rewolta i jakiś nowy Wałęsa albo Cheguevara. Nikogo takiego nie ma. Marsze urządzają albo narodowcy albo pisowcy z Rydzykiem i Dudą na przemian, który ustroił się w szaty Solidarności. Ale lud tego jakoś nie kupuje.
    Wymogi demokracji trzymają nas w ryzach, a tzw. scenę polityczną trzymają za mordę ci, co rozdawali karty w Magdalence oraz ich następcy- „pomazańcy”.
    Z nich się wziął dzisiejszy PO-PIS i jego klony, które nawzajem chcą się wyrżnąć, lewica, która to się łączy, to dzieli, to znowu rozmnaża, a nad wszystkim i tak triumfuje kk dzięki kretyńskiemu konkordatowi, który jest sprzeczny z konstytucją.
    Axiom tego w ogóle nie chwyta. Wydaje mu się, że można ot, tak hop-siup powołać np. rząd fachowców (kto z kim miałby się w tej sprawie dogadać, skoro każdy ciągnie w swoją stronę) albo mądre profesory miałyby przemówić politykom do sumienia i rozsądku.
    Większość (no, wielu) z nich nie ma ani jednego, ani drugiego.
    Axiom nie zauważa jednocześnie, że pod tym względem Polska wcale nie odbiega od „standardów” wielu „starych” krajów UE, a tym bardziej tych nowych, z Europy środkowo-wschodniej, gdzie się dzieją istne cuda-wianki.
    Dla niego Polska jest the wrong. I o to mam do niego pretensje (pomijając już jego chwilami wręcz obsceniczne odzywki).
    Będę głosowała nawet na diabła Palikota (choć mnie rozczarował) albo diabła dinozaura Millera, byle uwalić prawactwo pisowskie. PO, które ma wciąż poparcie MIMO WSZYSTKO będzie w stanie dogadać się z szeroko pojętą lewą stroną.
    Od czegoś trzeba zacząć.

  135. mag
    21 stycznia o godz. 15:34
    Zapokmniałaś że axiom toleruje humanistów i nawet wybacza im czytanie pod warunkiem ze prowadzą kiosk ruchu( i czytają gazety oraz książeczki).
    tak myśle że jako „artyscie” bliżej byłoby mu ku akcjonizmowi(nawet pseudo ma jakieś takie)

  136. Wybory do Europarlamentu traktowane są przez polityków jako przedbiegi do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. W rezultacie mało kto myśli o tym, że zależnie od liczby mandatów będzie decydowała się przyszłość UE, czyli albo dążenie do pogłębiania integracji i nowoczesności, albo dążenie do jej osłabiania i wyszarpywania jak najwięcej dla poszczególnych państw, nawet kosztem spłycenia integracji lub zgoła dezintegracji. Idealistycznie myślę, że w interesie Polski, a uważam, że w naszym interesie jest pogłębianie integracji, przydałoby się pójście wspólnym frontem partii proeuropejskich, z jakimś wyciszeniem walki miedzy TR, SLD i PO z PSL-em, z jednoczesnym skupieniem się na zminimalizowaniu szans partii nie prawicowych (bo co to za prawica?), lecz po prostu obozu IV RP.
    Zdaję jednak sobie sprawę, że to mrzonki, bo ani SLD, ani RP nie zechcą pozwolić sobie na przylepienie szyldu koalicjanta partii rządzących. Ale nawet jeśli w kampanii wyborczej do Europarlamentu będą padały argumenty o przyszłości UE, a nie o tym, kto ile w przyszłości z UE wyszarpie, to już nie będzie źle.

  137. „Arcybiskup nie pojawił się dzisiaj w sądzie.
    Jego obrońca wniósł o umorzenie sprawy z powodu „oczywistego braku podstaw do oskarżenia”.
    Wrocławski sąd sprawę umorzył.
    Wyrok zapadł po 10-minutowej naradzie. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że: „Uznanie, że konieczne jest ingerencja państwa w przypadku wypowiadania prywatnych poglądów przez osobę publiczną, a taką bez wątpienia jest arcybiskup, zakrawałoby na cenzurę”. Uznał również, że „Niezależnie od oceny wypowiedzi arcybiskupa, nie wyczerpuje ona znamion przestępstwa, co jest konieczne do wdrożenia postępowania karnego.”
    http://wroclaw.dlastudenta.pl/wiadomosci/artykul/Sad_umorzyl_sprawe_Arcybiskup_vs_feministka_1_0,103022.html

    PS.
    … a nie mówiłem, że prokuratorzy, sędziowie, prawnicy obrońcy i oskarżyciele w Polsce to religijne kołtuny i tchórze…?
    To jeszcze jeden dowód, że w religijnym grajdole – Polska rządzi kler przy pomocy swoich pachołków we wszystkich ustawodawczych i wykonawczych organach władzy.
    ———————-
    Należy pamiętać, że klecha Michalik swoje oszczercze słowa wypowiedział publicznie jako przedstawiciel instytucji kk, co media nagłośniły i przekazały milionom, a więc w żadnym wypadku nie można jego postępku określić jako „nieszkodliwego społecznie”. Również domaganie się od prominentnego klechy – przedstawiciela najbogatszej w Polsce instytucji symbolicznej sumy 2 tys. złotych zakrawa na kolejne poniżenie poszkodowanej kobiety i tysięcy innych mniej odważnych. Przecież te 2 tysiące to dla klechy jedna „taca” z jednej mszy w jednym kościele…
    Już widzę jak cały kler w Polsce trzęsie się ze śmiechu…
    Każdy normalny, a więc niezależny i uczciwy prawnik domagałby się w imieniu Pani M.Marenin publicznych przeprosin we wszystkich mediach (TV, Radio, Prasa) w czasie największej oglądalności, w głównych wydaniach wiadomości i na pierwszych stronach gazet oraz w formie „listu pasterskiego” odczytanego ze wszystkich kościelnych ambon.
    Roszczenie finansowe powinno opiewać na sumę minimum 200 tysięcy złotych, co byłoby stosownym zadośćuczynieniem szkód moralnych, ale przede wszystkim odzyskaniem maleńkiej cząstki pieniędzy podatników ukradzionych przez kler Polsce i Polakom, które wreszcie poszłyby na dobry, właściwy cel.
    PS.
    Nie spodziewałem się sprawiedliwego wyroku ponieważ prawie wszyscy polscy sędziowe płci obojga to religijne kołtuny.
    ——————
    Wszystkie poniżone przez klechę Michalika samotne Matki powinny ubiegać się o wysokie odszkodowania od Kościoła za poniesione straty moralne.
    Klecha Michalik powinien otrzymać bezwzględny zakaz publicznego głoszenia nienawiści, obrażania, poniżania i lekceważenia kobiet, które jak każdy obywatel Polski i każdy człowiek mają identyczne prawa.
    Do takiego postawienia sprawy w Sądzie potrzebni są jednak bezstronni i uczciwi prokuratorzy, sędziowie i prawnicy, których w Polsce niestety nie ma.
    Doradzam pokrzywdzonym Kobietom wytrwałe prowadzenie sprawy aż do Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu.
    Podobnie powinny swoich praw i odszkodowań od Kościoła dochodzić wszystkie ofiary kleszej pedofilii w Polsce.

  138. Kartka z podróży, 21 stycznia o godz. 16:38
    ————————————————-
    Kartko…

    bardzo spora część mnie, którą noszę zawsze przy sobie jako instynkty przetrwalnicze, jest całkowicie za tym, abyśmy my Europejczycy, na swej drodze do naszego multihybrydowego potomka, zawsze pamiętali o naszym odziedziczonym po przodkach- „pazurze do zwyciężania”. Nie zmartwiłbym się nawet , gdyby nasi- trochę inaczej zmutowani po wspólnych przodkach -„kuzyni” Amerykanie, zaczęli nas ponownie traktować po partnersku.
    Ja naprawdę potrafię się cieszyć byle czym, a z wielu , z bardzo wielu osiągnięć Europejczyków potrafię być wzruszająco dumny, nawet gdy po takich uniesieniach czuję zapach wczorajszego „myszora”. Zdziwisz się, ale przy tym wszystkim posiadam w sobie przerost pozytywnego myślenia o wszystkim. Staram się być maksymalnie otwarty na wszelkie racje i wartości, a także optymalnie pokorny, co dobrze koreluje z otwartością.
    Czy przy tym wszystkim, powinienem mieć doła z takiego banalnego powodu, że mnie, z obecnego-europejskiego , póki co – niewiele chce się uskrzydlającego poukładać? Przy zadeklarowanej powyżej mojej otwartości i pokory, potrafię z niebanalną lekkością dopuścić do siebie, że w tych moich eurorozterkach, to najbardziej ja sam jestem do d…. . W końcu, jak mawiają mędrcy na posadach – świat jest skrajnie inny od tego, co jakakolwiek jednostka sobie o nim wyobraża.
    Bałwochwalczo mianuję siebie w tej konkurencji Nr.1 – pośród wszystkich jednostek świata …

    Pozdrawiam

  139. Profesor W.Krysztofiak napisał:
    „W tym procesie warto zwrócić uwagę na zjawisko zarzadzania nienawiścią na tle światopogladowym – a to jest sprzeczne z konstytucją; niech ten proces stanie się oskarżeniem Kościoła o łamanie Konstytucji; bo tak w istocie ma to miejsce.
    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/675940,rydzyk-kowalczyk-michalik-hoser-–-kim-oni-sa.html
    Wszczynanie waśni na tle religijnym, szczucie obywateli przeciwko sobie z powodu preferowania odmiennych systemów wartości, nazywając ich wcieleniem Szatana, jest przestępstwem. Prymas Polski, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Hoser i dr Rydzyk działają na rzecz destabilizacji politycznej w Polsce na tle religijnym; dążą poprzez swoje wypowiedzi do wzniecenia pożaru polityczno-religijnego w naszym kraju.”
    PS.
    Od siebie dodam, że to nie tylko wymienieni przez prof. W.Krysztofiaka guślarze sieją nienawiść wierzących do niewierzących. Cały kler w Polsce uczy nienawiści do kobiet, do Zydów, do mniejszości seksualnych, do dzieci i do zwierząt.
    To kler okrada i ograbia Polskę i Polaków oraz niszczy intelektualnie całe pokolenia.
    Ten proces trzeba jaknajszybciej przerwać zrywając nielegalny konkordat, który ratyfikował eseldowski prezydent Kwaśniewski łamiąc Konstytucję.

  140. mag
    21 stycznia o godz. 19:51
    podobnie oceniam sytuację w Polsce na tle UE i Świata. Jak wiesz, z axiomem-1 co rusz próbuję podyskutować. Nawet przed laty, gdy na różnych blogach, pisywał pod różnymi nick’ami. Wobec mnie nigdy nie był grubiański. Często zgadzał się ze mną podkreślając, że myślenie i postępowanie logiczne, wszędzie jest takie samo i prowadzi do takich samych konstatacji. Ale „odpępniając” się od axioma-1, to w sprawie zatrzymania postępu prawactwa = ciemnogrodu, mam podobne do Ciebie zdanie. Niczego dodać ni ująć nie mogę. A wracając ponownie do axioma-1 i jego napaści na Palikota i Prof. J. Hartmana.
    Kochanieńki axiomie-1, na kogóż w tym kraju mają głosować ci, którzy pragną tak niewiele. Tylko państwa świeckiego! Na SLD?
    Już Ci napisałem pod poprzednim artykułem, że nawet skazańcowi nie zabiera się ostatniej nadziei! My po prostu nie mamy wyboru! W odróżnieniu od Ciebie.
    Pozdro.

  141. @Krzysia, to prawda;
    „..To kler okrada i ograbia Polskę i Polaków oraz niszczy intelektualnie całe pokolenia…”

    Nie rozumiem dlaczego dajesz swe poparcie dla TR. Od ostanich wyborow TR niczym antyklerykalnym sie nie wykazal. Nie bylo ani pracy ani wynikow w wyzwalaniu Polski spod jarzma kk. TR nie nawet nie odkrzyzowal zadnego budynku publicznego and nie oczyscil nigdzie przestrzeni publicznej z relikwi kk.

    TR nie opacowal planu wyzwolenia Polski spod jarzma kk, nie ustalil celow ani metod ich osiagniecia ani terminow. TR nawet nie stworzyl rejerstru przestepstw kk !!! ani nie oszacowal szkod.

    Na jakiej wiec podstawie rzucasz swe poparcie dla TR, nie rozumiem.

  142. mag
    21 stycznia o godz. 15:34

    Dlatego zastrzeglem sie: ”… mam jednak nadal watpliwosci, czy zawsze w twoich dzielach jest jadro humanizmu, ktore pozwala odroznic autora jako prawdziwego artyste od nabuzowanego frustraty”.

    Tak, masz chyba racje, to jakis zaprogramowany zero-jedynkowo, zimny robocop. Ludzkich odruchow sie wstydzi, ale bluzgac nie 🙁 No coz, szkoda mi go w sumie, bo zjada go frustracja, a jak sama zauwazasz, ma wiele sensownych, wyostrzonych obserwacji. Zycze mu jak najlepiej.

  143. Lechu, pelna zgoda,…
    „…nawet skazańcowi nie zabiera się ostatniej nadziei,… ale TR taka nadzieja nie jest. Nie wykazali sie ani praca ani wynikami,… axiom1
    21 stycznia o godz. 21:36
    A polacy, generanie, nic od parti politycznych nie wymagaja, ani uczciwosci ani praworzadnosci, pomimo ze je utrzymuja.

  144. krzys52
    21 stycznia o godz. 18:36

    ”A pewnie, ze dzikusy. Bo jesli ktos przychodzi tu i wyraza poparcie dla Palikotow, TR, Hartmana, a nastepnie jednym tchem obwieszcza, ze bedzie glosowal na jakas kandydatke z SLD – to kto on jest?”

    To jest szanowany ogolnie Kartka z podrozy. Probowal on ci wyjasnic, ze chodzi o wybory do UE a nie do rad powiatowych, i ta pani z SLD moze spotkac sie i wspolpracowac w unijnej frakcji z ludzmi TR. Sam przeciez podkreslasz, jak wazna jest tam polska obecnosc. Nie do konca rozumiem wiec twoj zal.

  145. Stefan

    Podzielam Twoje zdanie. Martwi mnie, że głupia, skrajnie egoistyczna nawalanka krajowa zagłusza podstawowy problem przed jakim są wyborcy czyli formą dalszej integracji.
    O tym jasno mówią politycy europejscy a polscy milczą. Taki sojusz proeuropejski przeciwko euroszkodnikom z IVRP byłby doskonałym wyjściem.
    No ale możemy sobie co najwyżej pogdybać.

    Kilka dni temu Ziobro powiedział, że jego eurodeputowani (liczy na mandaty euroszkodnik) do Brukseli trafią najwyżej na 1,5 roku, bo potem bedą musieli wrocić do kraju. Znaczy po wyborach tu rządzić. I to głupawe, instrumentalne podejscie do Europy nie spotkało się nawet z krytyką.
    Po prostu ręce opadają.

    Pozdrawiam

  146. axiom1
    21 stycznia o godz. 21:36
    mój drogi, pełna zgoda! Ale kto taki plan w Polsce już stworzył, poza NIE Urbana, który partii akurat nie ma zamiaru zakładać. Urban oświadcza, że jest lewicowy. Istotnie popierał lewicę, gdy tworzyło się SLD. Pierwszy też, jak ten melancholik, dzwonił na alarm w artkule bodajże „do cukierni na lewo”, gdy SLD gnić zaczynał, ale jeszcze nikt fetoru wówczas nie czuł. Później okazało się że Urban miał rację. Teraz ten sam Urban komplementuje Palikota. Masz słuszność, że my Polacy nie wymagamy wiele od partii. Przebieramy w nich jak w ulęgałkach z oferowanych propozycji wybierając, naszym zdaniem, te najlepsze dla nas. Sami partii nie założymy, bo musimy po prostu żyć, a to wymaga często większego trudu, niż założenie partii. Tak więc poradź coś nam. Tylko logicznie i konstruktywnie. A może sam widzisz taką siłę, a my ślepcy jej nie dostrzegamy.

  147. kozetka
    21 stycznia o godz. 21:49

    Nie do konca rozumiem wiec twoj zal.
    ****
    Tu trafiles w 50%, albowiem ja do nikogo zalu nie mam. 🙂

  148. Eligiuszu

    Z dołami trzeba walczyć. Przyznam Ci się, że mnie tutaj rzeczywistość dołuje. Czasem się czuję jak bokser zagoniony do narożnika. Bezsilność to śmierć dla faceta.
    Więc żeby żyć wyrywam się na jakieś stare, nieznane szlaki – gdy już na dnie jestem. Wtedy gdzieś włóczę jak, daję sobie w kość, żyję pierwotnie, z „pazurem” i nabieram znów wiary w siebie. I zaczynam zarazem wierzyć w ludzi. W to, że jest w tym całym burdelu jakiś sens. Tyle, że ukryty, wiec trzeba go odkryć.
    No i tak czasem w dół i a potem z dołu … . Jak marsz przez góry, doliny … .
    http://3.bp.blogspot.com/-xGAAlCPr0lM/Uid9H6LspsI/AAAAAAAAEYg/DiESCr2BNw0/s1600/michelino+pellegrino+camino+santiago+norte+2013+1.JPG

    Pozdrawiam

  149. Kartko…

    dziękuję za „Niezłomnego wędrowca” i mądry , humanistyczny wpis.
    W takich momentach przypomina mi się mój starszy duchowy przyjaciel-bardzo uzdolniony naukowiec. Jego życie dla postronnego obywatela, to byłby ciąg dołujących zdarzeń, jak to u „czystoduchów” bywa. Jako człowiek bardzo uzdolniony , a przy tym idealista/w potocznym żargonie „naiwniak”/ , zawsze porywał się na wielkie!!! cele. Pracował na coś kilka lat, a kiedy byl blioski Wielkiego Finału, zawsze jakaś „mała menda” , ni stąd nio zowąd , kierując się najtańszymi pobudkami…psuła jemu ten kolejny Wielki Finał. I co. Przez jakiś czas wydawało się że popadł w rutynę i się skończył. W ostatnich latach chodzi jak nowo zreinkarnowany geniusz bo… medytując , uporządkował i odświeżył siebie całego od wewnątrz , dzięki czemu odkrył, że …dopiero teraz, kiedy życiem swoim nazbierał w sobie olbrzymie bogactwo najróżniejszych wartości- dopiero teraz ma prawdziwą moc, żeby z takiego siebie stworzyć ofertę dla świata w imieniu swojego tutaj pobytu. Nie może wyjść z euforii, kiedy uprzytamia sobie, że mógłby tę „swojożyciową ” ofertę dla świata/jego styl myślenia/ popełnić bez świadomości uzyskanej dzięki jakiemuś śladowemu, ale w puli jego osobistego arsenału- niezwykle istotnego.
    Ja, poznałem kiedyś bywalca Tybetu, który przekazał mi wiadomość, że od wszelkich dołów najlepiej otrząsać się podczas nocnych spacerów rekreacyjnych po lesie.
    Okazało się, że medytacje w takich warunkach dają świetne efekty. Na początku – wszędzie widzi się czychające zjawy i upiory. Po trzecim razie- zaczyna się czysta rekreacja , a nasze emocje są pięknie „wyczesane”

    Pozdrawiam, Eligiusz

  150. Kartka z podróży
    Masz absolutną rację, gdy piszesz, że „tutaj rzeczywistość dołuje”.
    I dalej – „bezsilność to śmierć dla faceta”.
    Dla kobiety też. Przynajmniej dla mnie, a znam również inne, które myślą i czują podobnie.
    Z kobietami jest tylko ten problem, że rzadziej mogą sobie pozwolić na ucieczkę z plecakiem od skrzeczącej rzeczywistości, by doładować akumulatory bo… dzieci, wnuki, starzy rodzice itp. Ktoś to musi „obsłużyć”.
    Ech, ten dżender, kolego…
    Pozdro

  151. Lech
    21 stycznia o godz. 22:04
    To proste, jak nie ma na kogo glosac to nie nalezy glosowac.

    Glos na TR bedzie tylko wyrazem aprobaty za ich klamstwa, nierobstwo i brak wynikow w dziedzinie usuwania kk ze struktur Panstwa.

    Niesty ale polacy zostali wychowani na stado baranow. Np przez publikacje jak ta; http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/europejskie-wisienki-na-torcie,389985.html

    Z wyborow zrobiono konkurs pieknosci. Kwalifikacje, cele, programy, …. sie nie licza. Partie niczego nie musza obieca ani deklarowac.

    Jest skandaliczne ze profesor, moralista i etyk wezmie udzil w tak niemoralnym cyrku pozbawionym elementarnej etyki. Szczegolnie ze sam w sprawie Uni nic nie reprezentuje.

  152. Drogi axiom1,
    masz oczywiście prawo do „nawracania” na swoja wiarę polityczna, ale niestety nie masz prawa do obrażania oponentów. Niech sobie będzie twoja opcja polityczna „najtwojsza” ale na ten przykład od mojej ci wara!

  153. Panie Janie Hartman, Wielka Buźka Panu się należy, Wielkie Brawa, Brawa i jeszcze raz Bawa, za satysfakcjonującą obronę w Polsat news, na żywo, we wczorajszym ( 21-01-2014 ) wieczornym programie. Swoją niesamowitą apologią, zmiażdżył Pan katolickiego historyka !!! Człowiekowi wręcz mowę odebrało! Dzięki takim osobom jak Pan, czy Pani Monika Płatek, dajecie ludzim nadzieję, na zmiany w Polsce. Serdeczne dziękuję Wam za istnienie!!! Powodzenia Panu i nam wszystkim życzę ! Zwolenniczka

  154. Axsiom
    odradza głosowania na TR, a najlepiej to wcale nie iść na wybory jeśli miałoby się zamiar na nich głosować, bo to byłby zmarnowany głos. W swoich wywodach kluczy, że niby to jest przeciwko kk ale nawoływanie do nie chodzenia na wybory to nic innego jak popieranie pisu. Zdaje sobie doskonale sprawę, że elektorat ten jest zdyscyplinowany i zagłosuje nawet na diabła jesli mu prezes z Rydzykiem tak każą i w ten sposób wygrają wybory przy niskiej nawet frekwencji. A więc mamy tu przykład zakamuflowanego pisowca, który opacznie (lub nie) pomylił fora.
    Ani Miller ani Palikot nie są rycerzami z moich bajek, ale będę na nich głosować , bo to oni dzisiaj chcą unieważnienia konkordatu, rozliczenia z komisji majatkowej i ucywilizowania kk przez wyrzucenia religii ze szkół, policji, wojska i administracji państwowej. Postulują odebranie wszelkich dotacji na tą klerykalna instytucję z budżetu. To jest m/i program TR, którego TY nie dostrzegasz bo nie chcesz.

  155. Eligiuszu

    Dzięki za wspomnienie o bywalcu Tybetu. Ma rację. Oswojenie się z lasem, „udomowienie” lasu – szczególnie nocą koi duszę. I nie chodzi tylko o wędrówki nocne. Spanie w lesie psychicznie regeneruje. To paradoksalne ale gdy człowiek przyzwyczai się do spania w lesie, towarzystwa zwierząt, harmonii nocnych dźwięków, zapachów później w pomieszczeniach zamknietych doświadcza poczucia osaczenia – jakiejś klaustrofobii.
    Tego typu doświadczenia wydobywają z mózgu naszą pierwotną naturę. To wszystko co ukryte jest, co drzemie przywalone zwałami cywilizacyjnych śmieci.

    Pozdrawiam

  156. Ja się zastanawiam gdzie jest ta demokracja w Polsce.

  157. Mag

    To się tylko tak wydaje z początku. Później, już po podjeciu decyzji punkt widzenia się zmienia.
    Te życiowe ograniczenia pielegnujemy w sobie sami. Na przykład dżenderowe. Tak naprawdę one istnieją w nas a nie wynikają z obiektywnych przesłanek.
    Świat się wokół nie zawala gdy pchani jakimś przemożnym impulsem na jakiś zmieniamy perspektywę życiową. Nawet radykalnie.
    Spotykałem kobiety, które się w ten sposób odbudowywały psychicznie po rozmaitych traumach – na przykład doświadczeniu depresji.
    Albo sie przekształcały duchowo, bo dotychczasowa forma życia psychicznego ich nie satysfakcjonowała.
    Lub po prostu potrzebowały czasu, skupienia, samotności by podjąć życiowe decyzje, do których w normalnej sytuacji życiowej nie były gotowe.
    Tak więc czasem trzeba wyjść, wyrwać się ze swej roli społecznej – nawet tak silnej jak dżender.

    Pozdrawiam serdecznie

  158. Ewa-Joanna, Anna, ,mag,… kobiety drogie,… wogole nie powinnyscie sie wypowiadac na tematy poza kuchenne. Dla was demokracja saudyjsko-talibanska jest najbardziej wlasciwym systemem politycznym. Komorowskiemu rowniez sie to podoba co potwierdzil podczasz niedawnej wizyty w tym najbardziej z demokratycznych krolestwie. I wy na na Komorowskiego bedziecie glosowac po to aby Kaczor nie wygral. Aby nie wygral Kaczor zaglosowalybyscie na wlasna zgube. Tak samo zrobicie glosujac na partie blaznow TR. Dacie im aprobate za oszukiwanie, brak pracy i brak wynikow.

  159. Kartka z podróży
    Chyba nie do końca zrozumiałeś, co było intencją mojego wpisu.
    Doskonale wiem, że warto rzucić w cholerę (dla własnego zdrowia psychicznego) codzienne obowiązki i wybrać się na włóczęgę bliższą lub dalszą, by poznać lepiej świat i ludzi. No i siebie samego.
    Tylko tak się dziwnie składa, że tzw. społeczna rola kobiety jest na tyle mocno zakodowana, że ma nieporównanie silniejsze poczucie obowiązku wobec swojego potomstwa czy starych rodziców, którzy wymagają opieki. Nie wskoczy np. znienacka na rower, by przejechać pół Europy, albo wsiądzie do jakiejś łajby, by żeglować po morzach i oceanach przez ileś tam miesięcy, nawet jeśli ma na to wielką ochotę.
    Faceci, i to nie wszyscy, potrafią się ograniczyć do alimentów na dzieci. Idą w siną dal jako wolni ptacy albo zakładają nową rodzinę, bo przestała im odpowiadać dotychczasowa.
    Przyznasz chyba, że kobietom zdarza się to znacznie rzadziej.
    No i co zrobić z tym dżenderem?
    Poza wszystkim lubię z Tobą pogadać, bo jesteś „wrażliwcem” i masz klasę (nie wdajesz się w beznadziejne pyskówki).
    Też serdecznie pozdrawiam.

  160. oho, Axiom układa planszę do chinczyka . To stary gracz polityczny 😉
    drżyjcie przeciwnicy
    a on krzyknie szach (albo emir co tam saudyjczycy mają) ,3 damki do kąta postawił(w tym jedna podwójna) i chinczyk wygrany
    Miszcz nad miszczamy
    A nie trza tam prof. H. Stańczyka do sztabu wyborczego?

  161. Mag

    Dziękuję za miłe słowa. Wzajemnie.

    Doskonale sobie zdaje sprawę, że kobiety inaczej podchodzą do swych ról społecznych. Wiem też, że dżender w nich tkwi.
    Absolutnie nie namawiam do jakiś rewolucji.
    Tyle tylko, że bez względu na płeć czy aktualną rolę społeczną w trudnych momentach życiowych warto „wyjść z siebie”, popatrzeć na samego siebie z wysoka, krytycznie. Również na swoje społeczne zobowiązania. Ocenić na ile mają charakter obiektywny a na ile subiektywny.
    Kobiety o których pisałem wyżej własnie dokonywały takiego przewartościowania życia.

    I powiem Ci, że na zachodzie – mam na myśli krąg kulturowy starej Europy – jest dużo wieksze zrozumienie dla tego typu poszukiwań. I to zarówno w odniesieniu do młodych ludzi, którzy nie mają koncepcji ułożenia sobie życia, więc szukają, jak i w stosunku do dojrzałych dokonujących przewartościowań. Bez wzgledu na to czy chodzi o kobiety czy mężczyzn.
    Tutaj stosunki społeczne również w odniesieniu do osobistych, egzystencjalnych spraw ludzi narzucają kaleczące psychicznie ograniczenia. Potem to się mści, bo ludzie nieszczęśliwi często unieszczęśliwiają innych.
    Tak więc tolerancja i zrozumienie dla ludzkich poszukiwan – nawet niezgodnych z kulturowymi normami – leży w interesie społecznym.

    Pozdrawiam

  162. Kartka z podróży
    Wiem, wiem – bywam często na tzw. zachodzie (bo my już też niby zachód) nie jako turystka, ale współuczestnik życia codziennego, jako że mieszkają tam i pracują moi najbliżsi (syn z rodziną i siostra).
    Dostrzegam na każdym kroku przez porównania – rzecz jasna – polskie dżenderowe zapóźnienie.
    Krótko mówiąc, w naszym społecznym interesie (o czym piszesz), trzeba pogonić z polityki , tak na moje oko, ze trzy czwarte obecnego składu sejmu i senatu, że nie wspomnę o eurodeputowanych.
    Trzeba ich zresztą pogonić przede wszystkim za brak kompetencji i uprawianie politycznej hucpy na okrągło.
    Pozdro

  163. Jak wiadomo, jest dobrze, a jak wybierzemy … to bedzie jeszcze dobrzej.

  164. mag
    22 stycznia o godz. 17:15

    ” trzeba pogonić z polityki , tak na moje oko, ze trzy czwarte obecnego składu sejmu i senatu, że nie wspomnę o eurodeputowanych.”

    Sorry, ale streczono publice tych osobnikow jako best of the best ! ( teraz tez ! )

    Hucpa, prawda ? Autor, autor ! … chce sie w tym momencie zawolac !

  165. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 15:14

    „… nawet niezgodnych z kulturowymi normami ” –

    – te normy nie wziely sie z powietrza, nie byly owocem czyjegos ( jak ten ‚gender’ ) widzimisie.

  166. IriniGołąb
    22 stycznia o godz. 9:58

    „… dajecie ludzim nadzieję, na zmiany w Polsce. ” –

    – niedopisane … kto i jakich chce zmian w Polsce ?

  167. mag
    Axiom1 używając mocnej i ciętej klawiatury, stara się głośno krzyczeć, na blogach, bo uważa, że lepiej robić to w internecie, niż na ulicy pozorować protest, albo rzucać kamieniami (jak przebierający nogami prący do władzy „majdanowcy”). Kiedy axiom1 używała mocnych określeń opisując rzeczywistość, wielu z Państwa komentatorów, nawet nie próbowała łagodnie krytykować oczywistych błędów rządzących polityków PO-PSL, a zajęła się jakąś sektą, której w ten sposób naganialiście poparcie. Dziś są tego owoce, PiS przegonił PO i nadal będziemy tkwić w tym maraźmie pozorowanej walki dwóch partnerów z tego samego łoża.
    Ja nie potrafię zrozumieć ciągłego krytykowania Kaczyńskiego i jego wyznawców, w sytuacji kiedy rządzą inne partie. Przecież kierując krytykę na tych, którzy nie mają nic, albo prawie nic do powiedzenia, bo sa w opozycji, pozwalacie na dowolność decyzyjną ugrupowań rządzących. To jest tylko w Polsce możliwe.
    Na kogo glosować? Ano kiedyś jakiś wybór był, ale ci, co „mieli mocne papiery”, do wzięcia odpowiedzialności za kraj, dali sobie spokój, bo stwierdzili, ze społeczeństwo woli wybrać tych, którzy gładko i dużo mówią, ale tak naprawdę, nie mają nic do powiedzenia. A jeszcze w sytuacji, kiedy kraj zadłużony, dziura budżetowa, majątek opylony, pieniądze unijne za kilka lat skończą się i trzeba będzie szukać ich do budżetu wymyślając jeszcze bardziej absurdalne obciążenia dla obywateli, to znajdzie się ktoś rozsądny, aby przejąć ten balast na siebie? To tak, jakby sam na siebie podpisał wyrok.
    Tak, tak Szanowna mag. Głosując w kolejnych wyborach na daną osobę, bądź partię, w razie ewentualnego wyboru, dajesz jej pocałunek śmierci, bo …lepiej już było.

  168. Lech
    Na kogo głosować mają ci, co pragną świeckiego państwa?
    Zapewniam cię, że na pewno nie na RP, bo zapewne wiesz, ze krowa co głośno ryczy, mało mleka daje.
    Powiem więcej. Nawet gdyby partia Palikota zdobyła by bezwzględną większość w sejmie, senacie i nawet gdyby miała prezydenta, konkordat został by nienaruszony, KK zajmowałby to samo miejsce co zajmuje, religia była by w szkołach, a jedynie na uroczystościach państwowych nie było by przedstawicieli kościoła. Za to mielibyśmy mnóstwo demonstracji, festynów, pikiet reklamujących związki partnerskie, i.t.p. sprawy, które zdecydowaną większość społeczeństwa nie interesuje, ale też się im nie sprzeciwia. Jedynie razi go (społeczeństwo), nadmierne natręctwo tamtych środowisk.
    Niestety, od jakiegoś czasu, nie dość, ze nie ma na kogo głosować, to jeszcze mamy cwaniacką ordynację, która umożliwia wejście do sejmu zdobywając minimalna liczbę głosów (np. rodzina), a uniemożliwia wejście do sejmu z kilkudziesięciotysięcznym poparciem.

  169. Andrzej
    22 stycznia o godz. 19:32

    Lech
    Na kogo głosować mają ci, co pragną świeckiego państwa?
    Zapewniam cię, że na pewno nie na RP, bo zapewne wiesz, ze krowa co głośno ryczy, mało mleka daje.
    ****
    Zadales konkretne pytanie wiec moze sprobuj na nie konkretnie odpowiedziec. To znaczy odpowiedz na kogo maja glosowac, a nie na kogo nie glosowac.

    Uzasadnienie nastepujace po ‚bo’ takze jest beznadziejne.
    Ile Ty masz lat, chlopie? Do jakich szkol chadzales, jesli chadzales?

    Dalszy ciag Twojego wywodu to istny stek bzdur. Skad Ty to wszystko wiesz? Ubrdales sobie, co?

  170. Chciałbym iść na wybory; zawsze chodzę. Tyle, że w tych wyborach zbyt dużego wyboru nie będzie. W sumie, nie ma nawet na kogo głosować. Dotychczasowe elity, osadzone głęboko w samorządowo – komunalnej stołkowej rzeczywistości nażarły się już chyba wystarczająco ze wspólnego, finansowanego przez obywateli, koryta. Ustawili się na 3 pokolenia do przodu i wystarczy.

    Trochę mi to przypomina sytuację, w której wchodzę do piekarni, w której nie ma pieczywa razowego. Akurat za innym nie przepadam, więc co robię?
    Idę do innej piekarni, czy z uporem maniaka szukam choćby małej grahamki pośród białego pieczywa? Racjonalne byłoby zmienić piekarnię.

    Wyobraźmy sobie, że Polska to ta źle zaopatrzona piekarnia, w której nie ma wyboru.
    Tak sobie myślę: Zamiast odwalać „Syzyfowe prace” szukając godnego reprezentanta, lepiej będzie stąd wyjechać, gdzieś gdzie jest wybór i postawić na Najprzenajświętszą RP wielkiego, śmierdzącego klocka. Niech się opluwają jadem, oczerniają i co tylko chcą. Ale nie za moje podatki. Składam reklamację.

  171. Saul „Two Coats” Lee
    22 stycznia o godz. 20:31

    Wedlug ostatnich sondazy do Sejmu weszlaby PO oraz PiS – dwie partie klerykalne, oraz pro-systemowe. Dwie partie ktore nie maja problemow z aktualnym panstwem wyznaniowym.
    Mnie akurat to dynda – ja tylko kibicem jestem. A jesli masz zamiar wyjechac i „postawic klocka” to nie zaluj sobie.

    Oczywiscie zakladam przy tym, ze nie rozmawiam z fanem PiSu ktoremu zalezec moze na zniecheceniu do udzialu w wyborach wszystkich tych, ktorzy na PiS z cala pewnoscia nie beda glosowac. W takich okolicznosciach powody absensji antyklerykalow w wyborach nie maja najmniejszego znaczenia. Niewazne na co sie nabrali. Wazne by nie poszli, prawda?

    Jesli jednak nie jestes PiSiakiem to czy czujesz juz ten „klockowy” smrod?

    Jesli do tego jestes antyklerykalem, oraz fanem swieckiego panstwa, to RP podsuwa Ci alternatywe. A Ty wykorzystaj te oferte… lub siedz w smrodzie.

  172. Coś mi zadaje takie pytania:
    „Ile Ty masz lat, chlopie? Do jakich szkol chadzales, jesli chadzales?”
    To „coś”, jako osoba wysoce wykształcona, używa zwrotów:
    „Mnie akurat to dynda – ja tylko kibicem jestem. A jesli masz zamiar wyjechac i „postawic klocka” to nie zaluj sobie.
    Jesli jednak nie jestes PiSiakiem to czy czujesz juz ten „klockowy” smrod?”

    Jesli do tego jestes antyklerykalem, oraz fanem swieckiego panstwa, to RP podsuwa Ci alternatywe. A Ty wykorzystaj te oferte… lub siedz w smrodzie.”
    I odpowiadam: chadzałem do szkoły, ale niestety, nie studiowałem wiedzy o klockach, smrodzie, stawianiu klocków, ani klockowych smrodach.
    W ogóle nie studiowałem. Cieszy ono?

  173. @krzys52

    Widzisz, w tym problem, że pierwsze, co się nasuwa to opozycja klerykalizm – antyklerykalizm. Jestem antyklerykałem, ale czy to ma coś do rzeczy?

    Bardziej martwi mnie bomba geriatryczna i to, że wszyscy ją olewają spychając problem na kolejne generacje. W kraju bieda, ludzi nie stać już nawet nie na reprodukcję, ale na życie towarzyskie, a emerytów przybywa. Kto ich utrzyma za 10 lat?
    Ci młodzi, wykształceni absolwenci, którzy nie mogą znaleźć pracy i wyjeżdżają?
    Przecież tu zostaną wkrótce sami emeryci i urzędnicy. No, ale targowanie się o krzyżyk jest ważniejsze.

    Tak samo martwi mnie postawa państwa wobec przedsiębiorców. Kiedyś chciałem otworzyć biznes, ale jak policzyłem podatki i składki, uznałem że bardziej opłaca się leżeć brzuchem do góry. No, ale gender ważniejszy. Kto by się tam gospodarką przejmował.

    I z grubsza wkurza mnie bicie piany na tematy zastępcze i jednoczesne olewanie spraw istotnych.

    Dajmy na to, że zatrudniam sprzedawcę. I co z tego, że każdego dnia sklep jest wysprzątany na błysk, jeśli ów nie potrafi obsłużyć kasy fiskalnej? Z politykami jest podobnie.

    Im dłużej uczestniczę w tych jałowych sporach o głupoty, tym bardziej mam ich dość.
    Nawet tej żenującej wojenki o krzyżyki.

    Palikota poparłem ostatnio. Nawet sprawdzałem aktywność swojego reprezentanta;
    od początku kadencji tropi afery gospodarcze… i jeszcze nic nie wytropił, toteż zdecydowałem, że mu podziękuję. Dla mnie jest on zbyt populistyczny. A za to, jak obszedł się z „Wolnymi Konopiami” i obietnicami złagodzenia ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nazwę go osobą mało wiarygodną.

    Chociaż mam alergię na narodowców, dość blisko mi do PiS, ze względu na program tej partii. Niemniej jednak katolicko-narodowo-smoleński wizerunek tej partii i autorytarne zapędy Jarosława skutecznie mnie od niej odpychają.

    Z PO nigdy nie miałem wspólnych interesów. Ta partia nie przejmuje się ludźmi, tylko statystykami.

    Z tego wynika, że jako syn marnotrawny, wrócę do flirtu z SLD, ale to tylko dlatego, że nie ma w kraju nowoczesnej lewicy. (I nie pisz, że Palikot to lewica, bo wyśmieję.)

    Ciężko wśród tej zgnilizny znaleźć coś dla siebie.

  174. Andrzej
    22 stycznia o godz. 22:09
    Interpretowania znaczeń przenośnych to, zdaje się, w podstawówce uczą.

    Śpieszę z wyjaśnieniami:
    Postawić kloca – osrać – wypiąć się na kogoś/coś – zlekceważyć – uznać za nieistotne.

    Mam nadzieję, że pomogłem w interpretacji mojego postu.
    Pozdrawiam

  175. Saul „Two Coats” Lee
    22 stycznia o godz. 22:25

    A czy nie mozna polaczyc pro-przedsiebiorczosci z walka o panstwo swieckie?
    Czy nie mozna stawiac na gospodarke i jednoczesnie dazyc do likwidacji konkordatu?
    Czy nie mozna dazyc do legalizacji marihuany i jednoczesnie przeciwstawiac sei tej koscielnej wsciekliznie antygenderowej?

    Jesli jestes antyklerykalem to bedzie ci znacznie latwiej niz innym realizowac jedno i drugie.

  176. @krzys52

    Nie wszystko na raz. Są priorytety. Zauważ, że w debacie publicznej z reguły obowiązuje jeden „gorący temat” i kilka mniej ważnych.

    Jestem zdania, że takie antyklerykalne lub też klerykalne pokrzykiwanie odwraca uwagę od spraw rzeczywiście istotnych. Ot, temat zastępczy, żeby ludzie się kłócili między sobą, zamiast myśleć o kraju. Nie twierdzę, że pasożytnictwo i uprzywilejowana pozycja Kościoła Katolickiego nie jest w Polsce problemem. Jako Ewangelika strasznie mnie drażni, że w państwowych uroczystościach bierze udział tylko ksiądz katolicki – albo wszyscy równo, albo nikt. Niemniej jednak, z krzyżykiem, czy bez państwo jakoś da sobie radę. Co innego, gdy zabraknie ludzi w wieku produkcyjnym. Co wtedy?
    Emigracjo wróć? – A takiego wała.
    I znów będzie, że mądry Polak po szkodzie…

  177. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/683208,sejmowa-komisja-ds-wojskowych-sluzb-informacyjnych-co-ukrywa-kaczynski-czy-tusk-sie-przestraszy.html
    „Sejmowa Komisja ds. Wojskowych Służb Informacyjnych !!! Co ukrywa Kaczyński? Czy Tusk się przestraszy?”
    Autor: Wojciech Krysztofiak

    fragment felietonu:
    „…Arcybiskup Michalik, ucztując z Cyrylem, zadeklarował swój manifest polityczny – konsekwencję w zwalczaniu ateizmu, agnostycyzmu i racjonalizmu. Zdeprecjonował również wysiłki wielu polskich rządów w procesie pojednania polsko-ukraińskiego. Proeuropejscy obywatele Ukrainy byli wstrząśnięci wizytą Cyryla w Polsce, gdyż Cerkiew Rosyjska jest traktowana w ukraińskim dyskursie jako symbol ciemiężenia wolnej Ukrainy. Podanie przez Episkopat Polski ręki Cyrylowi zostało odebrane w proeuropejskich środowiskach w Kijowie i Lwowie jako znak lekceważenia społeczeństwa ukraińskiego. (…)
    Być może Cyryl, jako były agent KGB, pod przykrywką ekumenicznej kampanii, przywiózł do Polski instrukcje dla agentury Putina ulokowanej w Episkopacie Polski. Co ciekawe, szczyt antyliberalnej, antyateistycznej, homofobicznej i antygenderowej kampanii Kościoła przypada na okres po wizycie Cyryla w Polsce. ”
    PS:
    Ciekawe spojrzenie na całość zagadnienia.
    Polecam lekturę, a od siebie dodam, że spotkanie prawosławnych i rzymsko-katolickich guślarzy za pieniądze polskich podatników zorganizował i popierając, swoim partonatem objął B.Komorowski – prezydent i naczelny myśliwy Rzeczpospolitej.

  178. Na wybory powinien każdy pójść. Nie idąc pozwalamy żeby było tak jak jest teraz.

css.php