Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

20.07.2014
niedziela

Ratujmy nasze dzieci!

20 lipca 2014, niedziela,

Papież Franciszek w niedawnym wywiadzie dla „La Repubblica” orzekł, że według wiarygodnych danych około 2 proc. księży, w tym również biskupów i kardynałów, dopuszcza się czynów pedofilskich.

Rzecznik Watykanu Federico Lombardi – najwyraźniej w panice – uciekł się do podważenia wiarygodności wywiadu, powołując się na brak znaku zamknięcia cudzysłowu w tej części wywiadu, w której pada to szokujące stwierdzenie.

Nie ośmielił się jednak zanegować czy choćby sprostować papieskich rewelacji. Organizacje osób poszkodowanych przez księży pedofilów zareagowały zapewnieniem, że ich szacunki mówią o liczbie znacznie większej niż 2 proc., a także przypomnieniem, że mająca już trwać od 2012 roku (wtedy pedofilia stała się w Watykanie przestępstwem) kampania kościelna przeciwko pedofilii na razie ogranicza się do słów.

„Stawka” została podbita przez Franciszka dwudziestokrotnie! Do dziś oficjalne stanowisko Kościoła było takie, że pedofilem jest „jeden na tysiąc” lun „mniej niż jeden na tysiąc” (ks. Kloch) księży.

Do tego dochodziło zapewnienie, że pedofilia nie występuje wśród księży częściej niż w innych grupach zawodowych (co pozostaje w oczywistej sprzeczności z tezą, że jeden promil księży dopuszcza się pedofilii, gdyż w całości społeczeństwa częstość pedofilii jest kilkukrotnie niższa niż jeden promil), a poza tym Kościół gorliwie z nią walczy (jak dotąd – przenosząc pedofilów do innych parafii, nie informując o nich prokuratorów i odmawiając wypłaty odszkodowań).

Nie obywało się do tego bez plucia na każdego, kto publicznie oburzał się na pedofilię w Kościele. Ja sam, wedle wypowiedzi licznych księży, „atakuję Kościół” i go „nienawidzę” oraz „twierdzę, że każdy ksiądz to pedofil”.

Twierdziłem tymczasem, na podstawie dotychczasowych danych, że pedofilem jest jeden na 1000 księży i powtarzałem za Benedyktem XVI, że skala tego procederu w Kościele jest porażająca, a twierdzenie, że księży pedofilów jest tyle samo, co innych mężczyzn pedofilów, to ordynarne kłamstwo.

Dziś muszę przeprosić za powielanie bzdurnych danych. Nie wierzę papieżowi, że co pięćdziesiąty ksiądz jest pedofilem, lecz jednocześnie, biorąc pod uwagę, że papież ma dostęp do wiedzy, do której ja dostępu nie mam, muszę uznać, że owo podane przez Franciszka 2 proc. jest bliższe prawdy niż mój nieszczęsny 1 promil.

Jednocześnie oczekuję dokładniejszych wyjaśnień od o. Adama Żaka, kościelnego „koordynatora do spraw ochrony dzieci i młodzieży”, który jak dotąd twierdził, że owe 27 skazań księży pedofilów w ciągu ostatnich 10 lat w Polsce (Żak powołuje się badania Ekke Overbeeka), wskazujące nota bene na znacznie wyższy odsetek pedofilów niż jeden na tysiąc, to znacznie mniej niż wynosi realna liczba takich przypadków (więcej tutaj). Znacznie mniej to znaczy pięć czy raczej dziesięć razy mniej? Czy o. Żak naprawdę nie ma żadnych szacunków i przypuszczeń? Skąd więc papież ma taką wiedzę, jaką ma, skoro główny specjalista kościelny w Polsce niby to nie ma żadnej wiedzy?

Gdyby było prawdą, jak to twierdzi papież, że jeden na pięćdziesięciu księży jest pedofilem, trzeba by orzec, że Kościół katolicki to po prostu szajka pedofilów, czyli organizacja przestępcza. Co by było, gdyby szef jakiejkolwiek innej organizacji ogłosił coś podobnego? Pewnie oznaczałoby to koniec jej działalności. Tymczasem w Polsce rewelacje papieskie przeszły bez echa. Nie słychać głosów oburzenia i przerażenia. Polskie władze milczą.

Gdyby polski rząd miał w sobie minimum odwagi i przyzwoitości, domagałby się przynajmniej wyjaśnień od kurii. W końcu dowiedział się od samego papieża, że – statystycznie rzecz biorąc – po Polsce grasuje ponad 400 księży pedofilów (2 proc. polskich księży), którzy przecież w znacznym odsetku są nauczycielami religii w publicznych szkołach!

Dlaczego więc nie żąda od kurii informacji, skąd ma te dane i jaką ma wiedzę odnośnie do polskich księży? Dlaczego polski rząd, tak wrażliwy na wszystko, co się wiąże z bezpieczeństwem dzieci, nie robi nic? Nie wyraża nawet dyplomatycznego „zaniepokojenia”. Czy po prostu dlatego, że – jak wszystkie polskie rządy – leży plackiem u papieskiego tronu, bojąc się nawet wznieść usta do ucałowania świętego trzewika? Na pewno.

Ale, moim zdaniem, jest jeszcze gorzej. Myślę, że ten rząd ma to po prostu gdzieś. Podobnie jak ci rodzice, którzy wzruszą ramionami i od września będą nadal posyłać swoje dzieci na opłacane przez rzekomo światopoglądowo neutralne i świecie polskie państwo nauki o „cywilizacji miłości” (oni) i „cywilizacji śmierci” (my). Każdy, kto łoży na Kościół katolicki – czy to będzie polski rząd, czy osoba prywatna, musi zdawać sobie sprawę z tego, że sponsoruje masową pedofilię (2 proc., czyli 10 tys. pedofilów na świecie, to skala masowa!), a więc staje się jej wspólnikiem.

Rodzice, jeśli macie Boga w sercu, jeśli macie jakieś sumienia i poczucie odpowiedzialności za swoje dzieci, trzymajcie je z dala od Kościoła katolickiego, nawet jeśli papież mówi bzdury i nie dwóch na sto, lecz „tylko”, dajmy na to, jeden na stu księży jest zboczeńcem.

Bo organizacja, która upadła tak nisko i tak bardzo przeżarta jest przez zboczenie i zbrodnię, zasługuje na publiczną anatemę. Przestańcie z nią współpracować! Przestańcie posyłać dzieci do kościoła i na lekcje religii!

Dlaczego wzorem tylu innych społeczeństw nie poszukacie swojej własnej drogi do Jezusa, nie założycie swojego własnego Kościoła chrześcijańskiego, wolnego od zboczeń, pychy, zabobonu i średniowiecznego feudalizmu? Inni zrobili to już pięćset lat temu. 

Dlaczego uważacie, że Bogu spośród tylu religii najbardziej podoba się właśnie Kościół Rzymskokatolicki, z jego straszną, krwawą historią i brudną współczesnością? Czy nie czas na oczyszczenie moralne? Czy nie czas na polską reformację?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 295

Dodaj komentarz »
  1. Na pytania zadane tu przez Hartmana najlepiej odpowie Blumsztajn, cytuję:

    „Odpowiadam. Wszyscy są równi wobec prawa, ale niektórym Pan Bóg dał niezwykły talent i wolę. Tacy są równiejsi.”

    Ps. A Palikot będący od lat posłem to ile interpelacji w tej sprawie złożył w Sejmie? Jako katolikowi posłowi PO mu nie wypadało, a teraz…

    http://wyborcza.pl/1,76842,7093662,O_pokore_wobec_talentu_apeluje.html#ixzz380H9ofY0

  2. Co polokatolstwo myśli o Polakach (cyt.):
    „Polacy stracili honor, godność, ambicję, wszelką waleczność. Polskie społeczeństwo nie ma wiedzy, jest głupie i zobojętniałe, zajęte jedynie przysłowiową kiełbasą”.
    Źródło: „Alina Czerniakowska, „Niedziela” nr 216, 29.06.2014, str. 47.
    Pamiętajcie o tych słowach, gdy zdarzy wam się spotkać na drodze polokatola.

  3. Errata: nr 26.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jakież to wielkie szczęście, że wciąż jeszcze żyjemy w katolickim kraju i tak pozostanie na wieki wieków, amen. Inaczej – jak przypuszczam – niektórzy, powszechnie znani nienawistnicy niechybnie sami osobiście wymordowaliby tu własnoręcznie większość katolików, najpierw ich fałszywie oskarżając, wzorem swoich ziomali z sanhedrynu.

    Ksiądz profesor Dariusz Oko na prezydenta! Księża do Sejmu i Senatu! Koniec tego – jak obywatele, to obywatele.

  6. Hartman, TY zasuwaj do strefy Gazy ratowac niewinne palestynskie dzieci ! Zamiast szczuc na kosciól katolicki w Polsce zrób dobry uczynek i wlasnym cielskiem zaslon Palestyanke do której dla zabawy celuje jakis zydowski gówniarz ! Dalli,dalli – an die Arbeit !

  7. Przecież Kościół, a szczególnie zaś Rzymsko-Katolicki, z jego celibatem, od dawna był azylem dla różnych, że tak powiem, odmieńców seksualnych, w tym nie tylko gejów (księża i zakonnicy) oraz lesbijek (zakonnice), ale, niestety, także dla pedofilów, których ciągnie do zawodu księdza z tego powodu, że mają oni tam olbrzymi a słabo kontrolowany dostęp do dzieci (ministranci, katecheza etc.).
    Szalom!

  8. W tym wywiadzie dla „La Reppublica” nie było mowy o tym, że dwa procent księzy to pedofile, tylko że dwa procent pedofilów stanowią księża. Księża w Polsce stanowią 0,08% populacji ogółem i 0,16% populacji mężczyzn. To i tak jest pewna nadreprezentacja, ale nie osiąga ona skali, jaka wynika z przytaczanych tutaj danych.

  9. No a czego spodziewać się po organizacji, w której frustrowanie własnej i cudzej seksualności jest normą i oczywistością? Celibat jest reliktem średniowiecznej ciemnoty, zaprzeczaniem naturalnym ludzkim potrzebom w imię fanatycznej religijności. Więc co się dziwić, że chłopy wariują? Kościół jest mistrzem w pouczaniu na temat problemów, które sam tworzy. Wygląda na to, że Franciszek jest po prostu w miarę uczciwym facetem, któremu gwałcenie dzieci nie składa się w jedną logiczną całość z przesłaniem o Miłości, Dobru itd. Bardzo mnie to cieszy, to naprawdę fajnie, niemniej o wiele gorzej, że wielu innym tam to się niestety w jedną całość wciąż układa. I faktycznie tych trzeba pokazywać palcami, publicznie i z nazwiska.

  10. Do kogo to wołanie, Panie Hartman? Zdaje się, że to rodzaj krzyku bezradności, bo przecież to wołanie na puszczy.
    Ogrom Polaków poprzez tresurę w zakłamaniu od maleńkiego i uwikłanie w światopoglądowo katolickim społeczeństwie ma mentalność niewolnika i dobrze musiało przećwiczyć wypieranie ze świadomości – mechanizmy wydają się proste. Lenistwo i ordynarna gnuśność też tu pewnie grają swoją rolę – myślenie i poznanie wymagają wysiłku. Fundamentem zaś jest strach.
    Jeśli w ogóle Pańskie słowa dotrą do adresatów, to ilu się odważy na zmiany? Przecież serwilizm wpajany tu od młodości jest powszechny.
    Musi wymrzeć co najmniej jedno pokolenie, żeby, być może, nastąpiła jakaś zmiana mentalności. A to klucz do wszelkich zmian.
    PS. Żeby nie być gołosłownym: mój ostatnie kontakt z Kościołem to pogrzeb mojej matki – założyłem, że takiego chciała. Syna nie ochrzciłem, nie mówiąc już o ślubie kościelnym. W mojej rodzinie na szczęście nie ma oszołomów, a nawet gdyby…

  11. Murator jak zwykle daje popis wyjątkowego chamstwa. Mamusia i tauś niczego nie nauczyli? Czy to może dziedziczne?

  12. To prawda, że pedofilia stała się niedawno przestępstwem w Watykanie, ale zapomniał pan wspomnieć, że współżycie seksualne z małoletnimi (16-18 dla chłopców i 14-18 dla dziewczynek) nadal nie jest przestępstwem, jeśli odbywa się w małżeństwie.

    Innymi słowy – pedofile w Watykanie dalej nie są przestępcami, jeśli najpierw wezmą ślub ze swoimi ofiarami.

  13. Filozof mający kłopoty z logiką… Papież mówił o 2 % z ogółu duchowieństwa i przekładanie tego na nierówne sobie podzbiory (np. księża w Polsce) to nadużycie i manipulacja.

  14. @niebałdzo
    Celibat jest głównie wynikiem chciwości Kościoła, który zabraniając księżom zakładania oficjalnych rodzin, przejmował cały majątek owych księży, po ich śmierci. Oczywiście, odgrywa tu także sporą rolę cała doktryna tego Kościoła, wywodząca się przecież z epoki niewolnictwa, z wierzeń a właściwie przesądów starożytnych Hebrajczyków, u których, jak też zresztą do dziś u żydowskich ortodoksów, kobieta jest tylko półczłowiekiem a seks z nieletnim jest wręcz normą (podobnie zresztą jak u Muzułmanów, których religia wywodzi się przecież z tego samego, żydowskiego a właściwie hebrajskiego pnia).
    Szalom!

  15. Kagan
    Przedstawiłeś w krótkich żołnierskich słowach to, co prof. Hartman usiłuje kulturalnie i spokojnie opisać, korzystając z narzędzi, jakie podsuwa statystyka.
    Normalny, czyli niezindoktrynowany przez kk człowiek, który posługuje się rozumem i elementarną empatią, niezależnie od tego, czy jest człowiekiem wierzącym, czy też utracił wiarę właśnie dzięki Naziemnemu Personelowi PB (przestrzegał arcymądry ks. Tischner, ale bracia klechy go nie posłuchały!), wie, że Watykan ściemnia i będzie ściemniał, bo robił tak przez wieki. Nawet jeśli papa Franciszek ma jak najlepsze intencje.
    Już rzuciły się na blog, jak szarańcza, muratory, gogi i atalie.
    Modelowi wręcz reprezentanci katolicyzmu w polskiej wersji, „miłujący bliźniego inaczej”, czyli chamscy, nienawistni, antysemiccy.
    Tylko czekam, jak za chwilę bluzgną jadem na ciebie i na mnie, bo na profesorze chyba się już wyżyli.

  16. Z reguły ksenofob, bufon i prymityw,
    Człek niedouczony, słabej konduity
    Chciwy, żądny władzy, krętacz kalkulatorski
    Arogancki pyszałek o poglądach wąskich

    Uzurpator natarczywy, drań apodyktyczny
    Bez taktu, bez ogłady i zasad etycznych
    Czasami zboczeniec, nierzadko pedofil
    Ot i statystyczny duszpasterza profil.

  17. @ Gogo, Murator – chociaż to zdawałoby się niemożliwe, piszecie jeszcze głupsze rzeczy niż dotychczas. To pewnie skutek przebywania na słońcu.

  18. @telemach, nie dziw się. Murator, Gogo i chooooojpsa, to pediculus humanus w Trójcy Jedyny.

  19. Tekst interpelacji O SKALI PEDOFILII WŚRÓD GRUP ZAWODOWYCH, kawa na ławę ( z nadzieją, że moderator dopuści): http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/stenogram/oswiadczenia/jackowski/4202o.pdf

  20. @Horatio, oj to by znaczyło, że każdy ksiądz jest pedofilem i jeszcze by dużo zabrakło 🙂

  21. @ Wojcio – aha, ten Jackowski… Radia Erewań nie przytoczysz?

  22. Wśród księży pedofilami nie jest żadne 2% jak przyznaje sam papież Franciszek, ale wielokrotnie więcej. Wynika to z zawsze obecnej w takich sprawach „ciemnej liczby” przestępstw.
    Liczba pedofilów w sutannach oscyluje gdzieś w okolicy 20%. Może jeszcze więcej.

  23. Hartman: „Rodzice, jeśli macie Boga w sercu, jeśli macie jakieś sumienia i poczucie odpowiedzialności za swoje dzieci, trzymajcie je z dala od Kościoła”.

    A najlepiej profilaktyczne dokonać aborcji.

  24. Kiedy zostanie opublikowane, ze ca. 40 % jegomosci duchownych preferuje seksualnie wlasna plec ?

  25. Czy ożywienie „humanistyczne” pana profesora ma związek z ogólną sytuacją w świecie wojującego globalizmu ?
    Czy to przypadek ? Czy pan profesor nie ma większych zmartwień ?

  26. Brawo, świetny tekst!!!! Ja juz dawno wystąpiłam z kk i moje dzieci tam nie pośle!

  27. „Czy nie czas na polską reformację?”

    Po pierwsze, z polskiej reformacji pewnie wyszłoby coś w rodzaju Westboro Babtist Church (wśród dogmatów mają konieczność wprowadzenia kary śmierci za homoseksualizm – wielu katolików chętnie by się na to przechrzciło).

    Po drugie, nieważne, jaką religię stworzyć, z definicji będzie wymagała wiary w takie czy inne elementy „świata nadprzyrodzonego” – a więc aby istnieć będzie musiała być oparta na ciągłym, żmudnym podtrzymywaniu tej wiary przez kłamstwa, manipulację i indoktrynację od wczesnego dzieciństwa, bo przecież niemożliwym jest przedstawić solidne dowody istnienia czegoś takiego. Słowem nic nowego. Stworzyć lepsze chrześcijaństwo? Na czym? Badania archeologiczne wykazały, że kluczowe momenty starego testamentu nie mogły mieć miejsca, i są jedynie zlepkiem starszych legend różnych narodów. Legenda o Jezusie wykazuje wszystkie cechy klasycznego mitu – opowieści, u której początków być może leżą jakieś realne wydarzenia (pomylonych proroków w tamtym miejscu i czasie nie brakowało), ale która przez lata bycia przekazywaną wyłącznie ustnie (czyli głuchego telefonu), obrosła w niestworzone nadprzyrodzone ozdobniki. Spisana została dopiero kilka dekad po opisywanych wydarzeniach, co nie przeszkadza wielu księżom bezczelnie okłamywać dzieci w szkole, że ewangeliści byli naocznymi świadkami. Zresztą czy naprawdę ktoś chce szukać drogi do bóstwa, które za naturalne ludzkie odruchy – jak uczucie pożądania – przewiduje wieczną torturę w ogniu?

    Nowe chrześcijaństwo? Jaja sobie pan robi? Domyślam się, że to tylko taki chwyt erystyczny, ale jednak trochę poniżej pasa.

  28. @Wojciech K. Borkowski, no może dla Ciebie nie jest zmartwieniem, że w polskich szkołach i przedszkolach z mocy ustawy są przedstawiciele sekty hodującej zaburzonych emocjonalnie i seksualnie mężczyzn…

  29. mysle, ze nieistotne jest czy tych pedofilow w Kosciele jest 0,1% czy 5 %, wazne jest ze nalezy o tym mowic otwarcie, bez obrazania jedni drugich, za to rzeczowo i konsekwentnie, nalezy wywierac odpowiedni nacisk na hierarchie koscielna, aby w koncu podjela zasadnicze kroki w tym kierunku, zeby chorych czlonkow tej wspolnoty ujawnic i odosobnic, ustanowic odpowiednie prawa i przepisy, ktore w przyszlosci ograniczylyby bezkarnosc dewiantow, a nie tylko milczec lub uciekac sie do watpliwych metod ukrywania oskarzanych wspolbraci albo zaslaniac sie immunitetem dyplomatycznym.

  30. Mam inne pytanie-czy pan były z Dominikany i te dwuprocentowe sukienki wierzą w Boga.I dlaczego przedwieczny nie grzmi?

  31. mag
    20 lipca o godz. 13:37

    Mag, z racji upału ledwie wysuwam nos przez okno i w panice cofam, żeby się nie usmażył. Ale zdążyłem zejrzeć z szóstego piętra chyba z siedemnaście zupełnie innych stosunków z dziećmi – właściwie między dziećmi. Nie wiem jak je nazwać. Dzielę się tym z racji ogórkowości.

    https://plus.google.com/u/0/photos/101580844869959615096/albums/6038138620322504081/6038138626538506946

  32. @ !
    http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/stenogram/oswiadczenia/jackowski/4202o.pdf
    – te dane są danymi, oficjalnymi. Rozumiem, że kpina pozostaje bronią tych, co ad meritum ustosunkować się nie potrafią.

    A co pan profesor rzecze w odniesieniu do casusu pedofilii nieukaranego Polańskiego, podejrzeń co do Woody Allena. Co z bratnimi światopoglądowo kolegami od niemieckich Zielonych? Co z wieloma lewicowymi publicystami?
    Słynny, lewicowy prezenter BBC Stuart Hall przyznał się np.przed sądem do wykorzystywania seksualnego nastoletnich dziewczynek. Jego ofiarą miało paść około 13 dzieci w wieku od 9 do 17 lat.
    KIEDY W KOŃCU ZA NICH KTOŚ PRZEPROSI I SIĘ PRZYZNA?

  33. Czy 2% jak powiedział papież, czy ponad 20% jak powiedział Tanaka, to choć ważne, ma mniejsze znaczenie, bo czy 2, czy 20, to zawsze jest grubo więcej niż średnia w populacji ….

    NAdreprezentacja pedofili w sutannach jest jak się wydaje faktem bezspornym.

    Ja bym tak przy okazji zapytał się państwa Elbanowskich, czy bardziej się obawiają tego, że 6latek znajdzie się w klasie z 6,5 i 7latkami, czy tez tego, że katecheta okaże się pedofilem? (pyt na marginesie)

    =========================================

    Co do tekstu prof Hartmana, to ograniczę się do jednego komentarza.

    Należy w/g mnie skupić cały wysiłek racjonalnie myślących i poważających prawo, na tym, żeby w toczącym się obecnie procesie o odszkodowanie za zbrodnię pedofilską popełnioną przez księdza, zapadł wyrok skazujący na ODSZKODOWANIE.

    Wyrok skazujący kościół katolicki na wypłacenie ofierze odszkodowania. Nie tylko ksiądz pedofil, ale i kościół katolicki po równo, ma wypłacic ofierze odszkodowanie!

    Dlaczego to uważam za najważneijsze?

    Bo jeśli się uwzględni to, jakie jest polskie społeczeństwo, to jest jasne, że jeśli można, wywalczyć w sądzie odszkodowanie od kościoła katolickiego, za pedofilę księdza, to społeczeństwo ruszy po odszkodowania …

    JAk to mówią amerykanie „money talks, bulshit walks”…

    Informacja, że ofiara księdza pedofila dostała odszkodowanie, spowoduje, że nawet jesli nie 100%, to 90% się ruszy…

    Bo to przecież, Panie…, chodzi o kasiorę …

    I wtedy dopiero ujawni się faktyczna liczba kisięży pedofili i tym samym skala kościelnej pedofilii.

    Jeśli racje ma Tanaka, to może być nawet około 5000 księży (20% z niemal 30 tys)…

    Ciekawe czy szok jaki przeżyje wtedy polskie „katolickie” społeczeństwo, zmiecie kościól z powierzchni ziemi, a co najmniej wykopie fgo do Watykanu?

  34. Pasterze kochają swoje owieczki. Dosłownie. Czy nie tak powiedział Jezus?

  35. Przepraszam za cyniczny komentarz. Ja wypisałem sie z tego cyrku już dawno temu.

  36. Jerzy Pieczul
    Toć to tak niewinne i w podobie jak gra w klasy.
    Ale Ty nie byłeś dziewczynką, to raczej nie grałeś.

  37. mag
    20 lipca o godz. 16:30
    Zjawisko mnie rozrzewnia: zakochani spotykają się po to, żeby każde było zajęte rozmowami na swojej komórce. Może stąd mniej dzieci?

  38. Cytując Wikipedię:”Jan Hartman urodził się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej….” …I ten Pan jest „ekspertem” od religii katolickiej… więc wznoszę apel do wypowiadających się tu ludzi aby zachowali chodź odrobinę zdrowego rozsądku.

  39. Powyższe napisałem, bo nie wierzę, że jakakolwiek akcja informacjna, czy informacyjno edukacyjna, zdoła przekonać wystarczającą liczbę mieszkańców Polski, do tego, żeby cos zrobić z tym problemem.

    Mark Twain już dawno temu powiedział, że: „Łatwiej jest ludzi ogłupić, niz przekonac ich, że zostali ogłupieni”.

    Dlatego, myślę, że zamiast tracić czas i siły na przekonywanie, jak jest naprawdę, lepiej jest im pokazać, że zamiast kryc się i udawać, że nic syna nie spotkało, pokazać im, że za to, co syna, czy córkę spotkało od kościelnego pedofila, mogą dostać solidne odszkodowanie…

    Wtedy, przeciętny polski katolik, łatwiej dokona wyboru, pomiędzy milczeniem, a wystąpieniem o odszkodowanie!

    Ale, żeby tak się stało, to TERAZ, ten pierwszy, który się odważył, musi dostac odszkodowanie!

    Potem już poleci… , jak znam Polaków! Zadne najmadrzejsze słowa ich nie przekonają! Za to kilkaset tysięcy odszkodowania – to przekona nawet najbardziej zatwardziałego katolika…

  40. Tekst za linkiem nie pozostawia zludzen co co „misji” kk.

    https://www.youtube.com/watch?v=VABSoHYQr6k

  41. Tak przy okazji można się dowiedzieć czego chcą i do czego nieustannie dążą katole; to, na pierwszy rzut oka wariat, wyartykułował Gogo.
    Ja nie sądzę, że on wariat – oni by tego naprawdę chcieli.
    Co nie zmienia faktu, ze wszyscy oni na psychozę religijną cierpią.

  42. Im już całkiem odbija:
    http://natemat.pl/110253,grzeszne-bikini-i-mieszane-plaze-6-wakacyjnych-zakazow-od-katolickich-ekstremistow
    Ciekawe jest to, jak stopniowo, ale konsekwentnie zbliżają się ich nauki do islamu.
    A durne baby bardziej religijne od chłopów – będą się miały z pyszna jak je „zakwefią”.

  43. Zgony mają to do rzeczy, że jak ktoś umrze to nie może już zostać skazany nawet jak całe życie gwałcił, a wykrywalność wśród księży jest niższa ze względu na ich wyjątkowy status społeczny, ponieważ sprawy są tuszowane i zamiatane pod dywan. Poza tym zwykły, świecki pedofil, jeśli nie jest na wysokim, ważnym stanowisku, tak jak pokazuje obecnie ujawniona sprawa w Wielkiej Brytanii, po pierwszym czy drugim gwałcie wpada i ląduje w więzieniu. Natomiast jeden ksiądz – pedofil przez lata „posługi” przenoszony z parafii na parafię dla zatuszowania sprawy, może mieć i zwykle ma dziesiątki ofiar. Jest to więc całkowicie inna statystyka i całkowicie inny impakt. A to że Palikot czasem plecie bzdury nie oznacza że w kościele nie ma problemu pedofilii, a cała sprawa to jedynie nagonka żydolewaków z UJ-tu. Pomyśl dłużej zanim następnym razem coś napiszesz.

  44. Tanaka
    20 lipca o godz. 14:14
    „Wśród księży pedofilami nie jest żadne 2% jak przyznaje sam papież Franciszek, ale wielokrotnie więcej. Wynika to z zawsze obecnej w takich sprawach “ciemnej liczby” przestępstw.
    Liczba pedofilów w sutannach oscyluje gdzieś w okolicy 20%. Może jeszcze więcej.”

    To wygląda, że wszyscy są umoczeni. Przecież nawet jeżeli 80% nie molestuje, to większość wie o przypadkach i ciągotach. Wszyscy maja wodę w ustach?
    Zastanawiam się jak JPII udało się, przez 60 lat kapłaństwa, nic nie widzieć i nie słyszeć.
    Nie widzieć nawet tajnej instrukcji Watykanu nakazującej tuszowanie spraw i ukrywanie przestępców.

  45. Ktoś zamieścił ten wierszyk niedawno, pozwalam sobie wkleić.
    Gdy umysłowy mrok zapada,
    w kościołach, w sejmie, na ulicy,
    w szkołach i narodowych radach,
    zjawiają się katoholicy.

    Zwykły katolik to za mało,
    po co łagodna komu owca?
    By kraj za pysk się wziąć udało,
    trzeba koniecznie stachanowca.

    Takiego, co w ostatnią drogę,
    pogoni libertynów wrażych,
    i święty inkwizycji ogień
    roznieci, niech Europę parzy.

    Co mniej robotnych wzbudzi podziw,
    nabożną dokręcając śrubę,
    zgwałconej twardo każe rodzić,
    a prawu wsadzić mordę w kubeł.

    Co w parlamencie, w mowie gładkiej,
    na miazgę oświecenie strzaska,
    lewaków wyśle na Kamczatkę,
    pedałów zaś na Madagaskar.

    I w każdym miejscu, w każdej dobie,
    gdy tylko się poczuje w siodle,
    będzie miał ciągle wiarę w dziobie
    i walił będzie nią na odlew…

    Nie z wody stwór ten, nie z powietrza,
    nie z soli ni społecznej roli,
    tylko z żywego średniowiecza.
    Rodzimy zombie. Katoholik.

  46. @Caramba: JPII doskonale wiedział, ale święty, jak to święty – zawsze uśmiechnięty.

  47. W jakim ja kraju żyje…żydzi chcą rozwalić Polskę na kawałki pisząc m.in. antykatolickie teksty..a rzesze bezmyślnych polskich baranków im przyklaskuje…otrząśnijcie się ludzie nim będzie za późno.

  48. Niebałdzo. No właśnie z „wybiórcami” KNP zawsze jest ten problem że wybiórczo podchodzą do argumentacji, z którą się nie zgadzają, ale to jest klasyczny objaw korwinofilii: przerost formy nad treścią. Tak, jesteście najmędrszym spośród wszystkich elektoratów. Za mądrym nawet można by powiedzieć, by żyć między przyzwoitymi ludźmi.
    Aha, przypominam jeszcze o garści ciepłych słów na temat pedofilli jaką był łaskaw posłać kiedyś w eter WCzc. JKM. Wypowiedź Palikota była nie za mądra, ale miała swój szerszy kontekst przynajmniej, Korwin natomiast palnął na ten temat jak zwykle coś w stylu „szachów dla debili” bo tak i już. I to „u nas” biją murzynów? hmm…

  49. Bravo Hartman!

    KK to bandycka firma bez skrupulow i bez ideologii. KK nigdy sie nie zreformuje bo dlaczego niby mialby to zrobic. Kasa plynie, prawie calkowita bezkarnosc wobec prawa, debilna bawlochwalcza poslusznosc wielkiej czesci spoleczenstwa duzego kraju w centrum Europy. Po sie zmieniac? Poki ludzie w Polsc eni pokaza srodkowego palca Klochom i innym opaslym pasozytom – nic sie nie zmieni!

  50. lonefather
    20 lipca o godz. 16:15

    2% a może 20% lub więcej – czyni różnicę.
    Bez wątpienia, jak niżej wspomniał Jerzy Pieczul, nawet jeden pedofil w sutannie to o jednego za dużo.

    Masz całkowitą rację – klechów należy zmusić do płacenia odszkodowań. Klechów w rozumieniu przede wszystkim Kościoła. Kościół jest organizatorem takiego stanu rzeczy, w którym klechy pedofilą. Kościół kłamie, Kościół manipuluje, kryje pedofilów, odmawia pełnego dostępu do informacji, sam je ukrywa, lub w ogóle nie zbiera i stosuje podwójną moralność, czyli niemoralność.
    Czyni tak od zawsze, odkąd istnieje.

    Płącąc za własną odpowiedzialność zacznie się, metodą prymitywną, ale skuteczną, uczyć. Metody nieprymitywne – po prośbie, po dobroci, apelując do „sumienia” Kościoła, niczego się nie osiąga. O czym od zawsze uczy historia.

    Właśnie ogłoszono, że żona zmarłego na raka od palenia tytoniu człowieka dostała zasądzenie przez sąd w USA od koncernu tytoniowego najwyższe odszkodowanie w historii – 37 MILIARDÓW DOLARÓW USA.
    Jest to cyfra w pewnej mierze absurdalna. Rzecz jednak w tym, że nie ma żartów, że kara finansowa ma odstraszać koncern od działań przestępczych w sposób drastyczny i skuteczny. Karanie sumą, powiedzmy 50 tys USD byłoby dla globalnego koncernu, mającego obroty gdzieś na poziomie kilkudziesięciu miliardów USD rocznie, byłoby prawdziwie śmieszne i nieskuteczne.

    Dopiero jak biskup będzie musiał poddać licytacji siedzibę kurii, wyprowadzić się do wynajętego dwupokojowego mieszkania z kiblem wspólnym na klatce schodowej, a do wiernych jeździć rowerem, lub chodzić pieszo, zacznie się zachowywać „przyzwoicie”. Przyzwoicie wyłącznie z musi,nie w wolnego wyboru. Dotąd miał wolny wybór, ale go nie szanował, a z „moralności katolickiej” czynił szyderstwo.

    Techniczne dyskusje o procentach są rzeczą wtórną.

  51. @Jan Hartman
    Przynosi Pan wstyd wszystkim Żydom.
    „@Horatio to by znaczyło że każdy ksiądz jest pedofilem i jeszcze by dużo zabrakło”
    Czyżby nasz wielce oświecony Jan Hartman miał problemy z logiką??:):)
    @Horatio napisał tak”Ksieza stanowią w Polsce 0,08% populacji ogółem
    0,16% populacji meżczyzn”
    Pytanie czy Pan celowo czy nieświadomie manipuluje?
    Dlaczego nie napisze Pan że ci księża pedofile to po I homoseksualiści?
    Hmm…pomyślmy bo to nie pasuje do „poprawności politycznej”?
    Pytanie głupie bo Pan jak i Ja wiemy o co wam(lewakom chodzi),
    wyruganie z terenu publicznego Kościoła Katolickiego.
    Lansując „neutralność światopoglądową” zastanawiam się,gdzie kupił pan swój tytuł „Prof”?
    Chyba że lepiej Panu za ten „postmodernizm” płacą to rozumiem OK ,dostał Pan taki rozkaz 😉
    -Po pierwsze to nie Kościół jest od karania pedofili tylko RP.
    -Po drugie Jeśli Lekarz jest pedofilem to nie odpowiada za to Izba Lekarska albo NFZ.Nieprawdaż…?

    A tak z innej beczki to pedofilia czyż nie jest „postępowa”(alternatywny model współżycia?)powinien być Pan Zachwycony Heh;)
    Echh…co jeszcze Pan wymyśli??
    Propagandy to mógłby się sam Goebbels od Pana uczyć:)

  52. Nie jestem zaskoczony. Wojna z niewygodnym kosciolem katolickim trwa. Mysle ze te ataki tylko wzmocnia katolickim w Polsce. A pan Hartman moze powinien wytlumaczyc dlaczego jego pobratncy bezprawnie kolonizuja i morduja Palestynczykow.

  53. Caramba
    20 lipca o godz. 18:08

    Instytucjonalnie umoczeni są wszyscy w Kościele kat., rozumianego jako organizacja hierarchiczna. Oraz bardzo duża liczba zwykłych wiernych, parafian (Kościoła powszechnego), którzy wiedzieli, ale odwracali oczy i rozum, woleli udawać, że nic się nie dzieje.

    Na pewną są pojedyńczy księża, małe enklawy, naiwnych i mało rozgarniętych , działające w jakiejś specyficznej niszy informacyjnej, do której nie docierało to, co działo się dookoła.

    Wojtyła wiedział, lub mógł z niezwykłą łatwością wiedzieć. Funkcjonował tak długo, tak różne role pełnił, sam się chwalił taką bliskością z wiernymi, z młodymi, znajomością tego co się wśród nich dzieje, tak ważne i coraz ważniejsze stanowiska pełnił, miał dostęp do tylu uszu i tyle rzeczy mógł sprawdzić, że jego odpowiedzialność jest nie do podważenia. Kierownik, szef, a następnie szef szefów tłumaczący, że nic nie wiedział, nigdy się nie spotkał, niczego nie widział, nie słyszał – byłby jakimś idiotą w sensie ściśle biologicznym i psychiatrycznym. A nie był. I to też niepodważalne.

    Wojtyła nie chciał wiedzieć. Kościół być zbyt ważnym narzędziem walki politycznej i dominacji nad ludźmi, oraz zbyt „święty” na tak banalną zbrodnię. Cóż to jest – tysiące, tysiące gwałconych przez klechów dzieci? To jest nic w porównaniu z rolą i interesem Kościoła oraz jego funkcjonariuszy.

  54. Bo prawda jest taka, ze zaden zdrowy mezczyzna nie zostanie ksiedzem. Sa tacy co probuja, ale odchodza. Zostaja wylacznie ci, z ktorymi cos jest nie tak.
    Podsumowujac, lepiej trzymac dzieci z daleka od tych zboczencow.

  55. @mag
    No cóż, nie jestem profesorem a tylko doktorem i na dodatek ukończyłem szkolenie wojskowe dla oficerów rezerwy. Ponadto odróżnijmy wiarę w Boga (bądź też Bogów), która jest przecież jak najbardziej prywatną sprawą wierzącego od funkcjonowania organizacji religijnych, np. Kościołów, które są przecież niczym innym jak tylko przedsiębiorstwami zorientowanymi na maksymalizację zysku. Tak jak każda większa firma, duże Kościoły, takie jak R-K, posiadają swój zarząd, księgowość etc. a także posługują się one marketingiem i socjotechniką w celu uzyskania oraz utrzymania jak najwięcej członków, jako iż każdy członek zorganizowanego Kościoła (tu konkretnie R-K) ma za swój obowiązek utrzymywać jego zarząd (t.j. Kurię Rzymską) z prezesem, czyli papieżem na czele oraz jego aparatczyków, czyli inaczej kler, a przede wszystkim kardynałów i biskupów, z ich iście wielkopańskim, a więc bardzo kosztownym stylem życia. Ponadto, jak każda większa firma, KK zatrudnia swoich cichych współpracowników, których zadaniem jest zwalczanie konkurencji, a więc innych Kościołów (głownie protestanckich oraz prawosławnych) a szczególnie niewierzących, jako w dyskusji z tymi ostatnimi to Kościół nie ma żadnych racjonalnych argumentów, a więc zostaje mu już tylko obrzucanie swych adwersarzy błotem. Ale kto mieczem wojuje… 🙁
    Szalom!
    @Caramba
    Powiedzmy to sobie wreszcie uczciwie i bez ogródek, że Karol Wojtyła, czyli inaczej papież Jan Paweł II doskonale wiedział o epidemii pedofilstwa wśród kleru Kościoła Rzymsko-Katolickiego, ale nic w tej sprawie nie robił, jako iż miał on inne priorytety, w tym głownie walka z tzw. komunizmem, a właściwie z prawami pracowników, jako iż od początku reprezentował on w Kościele Rzymsko-Katolickim nurt reakcyjny, czyli inaczej interesy wielkiego, zachodniego kapitału. Nie przypadkiem wybrano go przecież na szefa tego Kościoła, jako iż jego zadaniem była pomoc zachodniemu kapitałowi w rozwaleniu tzw. obozu socjalistycznego, którego istnienie było oczywiście nie na rękę kapitałowi, jako iż musiał on wtedy płacić wyższe pensje pracownikom oraz ograniczać bezrobocie, jako iż w tzw. krajach socjalistycznych nie było bezrobocia oraz były tam dość wysokie płace minimalne. Jan Paweł II wykonał swoje zadanie wzorowo, za co m. in. został on świętym, ale cena tej jego świętości była wysoka: nie tylko rozpowszechnienie się epidemii pedofilstwa na wszystkie kraje, gdzie się liczy Kościół Rzymsko-Katolicki, ale także epidemia bezrobocia w Polsce oraz w innych krajach „postkomunistycznych” a także skandalicznie wręcz niskie zarobki w tych krajach, co „owocuje” ich wyludnieniem oraz marginalizacją gospodarczą, polityczną oraz kulturalną. Taka jest, niestety, smutna prawda o pierwszym papieżu Polaku. Zaprawdę, nie mamy żadnego powodu, aby być z niego dumni, a wręcz przeciwnie. 🙁
    Szalom!

  56. @niebładzio
    „chcemy chronić dzieci przed pedofilami i dlatego trzeba by zacząć od wytaplania w smole i pierzu naziemnego KK i odesłać ich do Watykanu”
    Nie martw się jako lewactwo nie macie dzieci albo zawczasu wyskrobaliście (w poczuciu etyki:)

  57. Po pierwsze dzieci nie mają „trzydniowego zarostu”, a po drugie ZNP nie ma hierarchii autokratycznej opartej na całkowitym podporządkowaniu i posłuszeństwie przełożonym. Oj najmędrszy elektoracie, coś jednak tam w logice szwankuje 😀

  58. Dla bractwa nienawiści do innowierców, specjalnie dla nienawidzących „lewaków”.
    Jeszcze jeden wierszyk, bo niedawno przypomniał mi się.

    Ledwo słoneczko uderzy…

    Ledwo słoneczko uderzy
    W okno złocistym promykiem,
    Budzę się hoży i świeży
    Z antypaństwowym okrzykiem.

    Zanurzam się aż po uszy
    W miłej moralnej zgniliźnie
    I najserdeczniej uwłaczam
    Bogu, ludzkości, ojczyźnie.

    Komunizuję godzinkę,
    Zatruwam ducha, a później
    Albo szkaluję troszeczkę,
    Albo, gdy święto jest, bluźnię.

    Zaśmiecam język z lubością,
    Znieprawiam, do złego kuszę,
    Zakusy mam bolszewickie
    I sączę jad w młode dusze.

    Czasem mnie wujcio odwiedza,
    Miły, niechlujny staruszek,
    Czytamy sobie, czytamy
    Talmudzik, Szulchan-Aruszek.

    Z wujciem, jewrejem brodatym,
    Emisariuszem sowietów,
    Śpiewamy „Pierwszą Brygadę”,
    Chodzimy do kabaretów.

    Od oficerów znajomych
    Wyłudzam w czasie kolacji
    Sekrecik jakiś sztabowy
    Lub planik mobilizacji.

    Często mam misje specjalne
    To w Druskiennikach, to w Kielcach,
    I wywrotowców werbuję
    Na rozkaz Moskwy do Strzelca.

    Do domu wracam pogodny,
    Lekki jak mała ptaszyna,
    W cichym mieszkaniu na Chłodnej
    Czeka drukarska maszyna.

    Odbijam sobie, odbijam
    Zielone dolarki śliczne,
    Komunistyczną bibułę,
    Broszurki pornograficzne.

    A potem mała orgijka
    W ramionach płomiennej Chajki!
    (Mam w domu taką sadystkę
    Z odeskiej czerezwyczajki).

    I choć mam milion rozkoszy
    Od Chajki krwawej i ryżej,
    To ciężko mi! Nie na sercu,
    Lecz wprost przeciwnie i niżej.

    Niech się ciężarem tym ze mną
    Podzieli który z rodaków!
    Mój Boże, ileż tam siedzi
    Głupich endeckich pismaków!

    Julian Tuwim

  59. szlag mnie trafia kiedy blogowicze, z pozoru inteligencja i wyksztalciuchy, atakuja siebie wzajemnie o kloca sie kto jest zyd, lewak czy komunista. Co to ma do rzeczy kto jak mysli. Hartman pisze o waznej i realnej sprawie a wiekszosc blogowiczow bredzi jak debile i podjezdza go za to ze sie zbratal z Palikotem.

  60. @smogul: tak, jesteś następnym, który nie wie że dzieci nie miewają „trzydniowego zarostu”? Gratuluję rozległej wiedzy o świecie! 😀 Może nie wypowiadaj się w takim razie na bardziej skomplikowane tematy :D:D

  61. Chłopiec =dziecko?
    Może „trzydniowy zarost”to taka przenośnia?:)

  62. Trzydniowy zarost=młody mężczyzna
    Może „chłopiec” to taka przenośnia? 🙂

    Jakiż brak profesjonalizmu w posługiwaniu się logiką opartą na doświadczeniu życia codziennego. Uuuu JKM byłby zły i biłby pasem w pupę, wszak jest za karami cielesnymi. 😀

  63. @niebladzio
    Jakiż brak profesjonalizmu w posługiwaniu się logiką opartą na doświadczeniu życia codziennego. Uuuu JKM byłby zły i biłby pasem w pupę, wszak jest za karami cielesnymi.

    Ojjoj
    Ściśle to konotacja gejowska ale nie wiadomo co taki „poeta” jak Wielce Oświecony Jan Hartman miał w myśli za fantazje:D
    Co do logiki to akurat ty mi nie pomożesz:D

  64. @niebladzio
    „Uuuu JKM byłby zły i biłby pasem w pupę, wszak jest za karami cielesnym”
    Cziebie by Biedroń zapiął albo Palikot swoim gumowym…..Wiesz Co …:D
    A na sam koniec dostaniesz buzi od Begrowskiego:D

  65. Nie no wiadomo, że nie wiadomo, bo wiadomo, że „wybiórcy” KNP myślą wybiórczo. Masz rację, w kwestii logiki ci nie pomogę 😀

  66. @niebładzo
    „Nie no wiadomo, że nie wiadomo, bo wiadomo, że “wybiórcy” KNP myślą wybiórczo. Masz rację, w kwestii logiki ci nie pomogę”
    I kto to mówi:D Tak myślą ale racjonalnie
    W myśl.Ty wyznajesz „sprawiedliwość społeczną” „odpowiedzialność zbiorową”
    My „sprawiedliwość” i „odpowiedzialność” Ot tak różnica 😀

  67. tak tak tak, co ja akurat wyznaję to nie wiesz, bo o tym nie rozmawialiśmy. prócz tego, ze nie lubię pedofili i instytucji ich kryjących. strasznie ci nie idzie, a w siedzibie KNP „dyscyplina” przy drzwiach wisi na każdego korwinistę, który nie ‚zmasakruje’ argumentami przygodnie napotkanego ‚lewaka’. Taka konserwatywna, XIX wieczna „dyscyplina”, z ćwiekami. Oj będzie bite, będzie… 😀

  68. „prócz tego, ze nie lubię pedofili i instytucji ich kryjących”
    Duży Chłopak a nie wie.
    Kto jest od karania/wykrywania pedofili kościół czy RP ?
    Może za trudne?:D
    „a w siedzibie KNP “dyscyplina” przy drzwiach wisi na każdego korwinistę, który nie ‘zmasakruje’ argumentami przygodnie napotkanego ‘lewaka’.”
    W Twoim przypadku to „automasakracja” heh 😀
    „co ja akurat wyznaję to nie wiesz”
    To może być bardzo Ciekawe Powiedz Powiedz.

  69. @smogul: tak, znów powybieramy tylko co nam pasuje do ‚łomotania lewaka’? Otóż mój drogi, od wykrywania i karania jest i KK i RP. Nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak Prawo Kanoniczne. RP wykryła pedofila Wesołowskiego i chce go ukarać i co? Siedzi sobie w Watykanie z immunitetem dyplomatycznym. Naprawdę jesteś pewien że za wszelką cenę chcesz „wygrać” słowno-logiczną przepychankę w takim temacie? Mnie na przykład ten temat wcale nie śmieszy, ty widzę bawisz się świetnie. Gratuluję wrażliwości.

  70. Dodałbym jeszcze, że KK to jest typowa wręcz organizacja przestępcza typu mafijnego, tolerująca wśród swoich funkcjonariuszy zachowania przestępcze, takie jak np. pedofilstwo. Co więcej – na każdym kroku narusza ów Kościół prawo karne RP, jako iż jego działalność można określić jako jedno wielkie oszustwo albo wyłudzenie, czyli inaczej przestępstwo kryminalne polegające na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania jej błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (art. 286 k.k.) jako iż zmusza on swoich członków do niekorzystnego rozporządzania ich majątkiem, a konkretnie do finansowania działalności tegoż Kościoła, strasząc ich, że w przeciwnym wypadku czekają ich męki piekielne, pomimo iż ów Kościół nie ma żadnych dowodów nie tylko na istnienie Boga, ale także na istnienie piekła.
    Szalom!

  71. pawel markiewicz
    20 lipca o godz. 19:45

    Niech Cię szlag nie trafia. Byłoby to daremne. Jest tak, że Hartman mówi o rzeczach ważnych, a większość komentarzy jest debilna. Ale przecież nie ma tu żadnej bramki strzegącej dostępu przed debilami. A niedebil to osobnik nietypowy. Rzadki.

  72. Do którego nijaki Tanaka sie w ogóle nie zalicza

  73. @niebałdzo
    tak, znów powybieramy tylko co nam pasuje do ‘łomotania lewaka’? Otóż mój drogi, od wykrywania i karania jest i KK i RP. Nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak Prawo Kanoniczne. RP wykryła pedofila Wesołowskiego i chce go ukarać i co? Siedzi sobie w Watykanie z immunitetem dyplomatycznym. Naprawdę jesteś pewien że za wszelką cenę chcesz “wygrać” słowno-logiczną przepychankę w takim temacie? Mnie na przykład ten temat wcale nie śmieszy, ty widzę bawisz się świetnie. Gratuluję wrażliwości.

    Po pierwsze NAJWAŻNIEJSZE od karania księży jak i innych prawników,lekarzy itp jest RP
    Kara wymierzana przez Kościół(tak powinna/musi być wymierzana) jest najmniej istotna.(Symboliczna)
    RP Wykryła Wojciechowskiego OK,w porządku jeśli dowody są prawdziwe
    nie mam nic przeciwko ukaraniu Wojciechowskiego jak i innych winnych.
    Vide Polański,tyle lat i co?i nic?
    Ale wez poprawkę na to że w mediach jak i przez Hartmana przedstawiane jest to jako problem Kościoła i za wszelką cenę zniszczyć jego wizerunek
    aby było krótkie skojarzenie

    Ksiądz -Pedofil lub inne
    Narodowiec-Faszysta
    Polak-Antysemita/Faszysta
    Rodzić karcący fizycznie dziecko- Bandyta znęcający sie nad dzieckiem
    Nie widzisz tego?
    Obecnie już to chyba będzie modne „byłam molestowana przez księdza” xxx lat temu,
    Tak jak Piekarska obudziła się w 2014 że Korwin klepnął ją….no niesamowite….
    za tydzień może dowiemy się że się z Piekarska przelizał…
    Przecież To śmierdzi na kilometr manipulacją
    Po drugie jeśli chodzi o dowody to;znam przypadek że pewien starszy gość w hiszpanii miał romans z 16 latką i ona posądziła go o gwałt(bezpodstawnie),potem wyszło że to fake(sama się przyznała że kłamała)Ale co miał kłopotów to dużo by pisać…
    Mało znasz przypadków że jakaś małolata zakochuje się np w nauczycielu?
    Co się dzieje dalej chyba nie muszę pisać….

    Więc trzeba brać poprawkę na wszelkie tego typu „delikatne sprawy”
    łatwo się oskarża trudniej gdy zniszczy się komuś życie pomówieniem.

    Co ciekawe gro zweryfikowanych pedofili księży to byli homoseksualisci(nie twierdze że wszyscy homo są pedofilami)lub inni dewianci.Dowiesz się tego z TVN bądz od Hartmana?Nie!!!
    Bo obowiązuje „poprawnośc polityczna”

    Jestem za jak najsurowszym karaniem pedofilii jednak nie zgadzam się żeby przez jakieś ok 1-2% księży utorrzsamiac to z całym KK lub Chrześcijaństwem
    I wcale minie nie jest do śmiechu z PRAWDZIWYCH ofiar pedofilii.

  74. Drogi @Wojcio:
    Komu zatem wierzysz: omylnym grzesznikom z senatu jakiegoś tam państewka, czy następcy Św. Piotra, wiodącemu nawę twojego kościoła?
    A pożyteczny idiota @dżupsa mnie raduje; tacy jak on np. do lat 80-tych zaprzeczali zbrodniom komuchów, a gdy już musieli się ugiąć, to żonglowali „rozlewem krwi przez imperialistów”. Byli tacy nawet i na Zachodzie.

  75. No i jak zwykle nie wiemy o czym mówimy. Po pierwsze pedofilia dotyczy dzieci poniżej 12 roku życia, u których nie rozwinął się jeszcze w pełni popęd seksualny, więc nie mówimy o ‚zakochanych w nauczycielu nastolatkach’. Po drugie ‚odpowiedzialność zbiorowa’ byłaby wtedy gdyby prócz księdza-pedofila do więzienia szedł jeszcze proboszcz i biskup, pod których zwierzchnością służył. Nie ma nic dziwnego w tym że ludzie domagają się współodpowiedzialności ze strony instytucji, w ramach której popełniono przestępstwo i która CZĘSTO czynnie uczestniczy w ukrywaniu tegoż przestępstwa. Pojęcia pomocnictwa, współudziału czy paserstwa istnieją w polskim prawie, nic w tym nie ma nowego. Krzyczenie o jakiejś „odpowiedzialności zbiorowej” nie ma tu więc żadnych podstaw. Szczególnie w tak specyficznej sytuacji prawno-finansowej jaka dotyczy księży. Jeśli kościół nie chce mieć czarnego PRu i stereotypu księdza któremu kleją się ręce do tyłków bielanek, to powinien to załatwić szybko, skutecznie, bezkompromisowo i przykładnie, żeby każde następne pokolenie ‚kapłanów’ wiedziało gdzie ma te ręce trzymać. To nie Hartmanowi się ręce do bielanek kleją, więc może zamiast pluć jadem na prawo i lewo dyskutujmy o meritum sprawy, czyli np. jak to zrobić żeby wpłynąć skutecznie na kościół, żeby tą sprawę raz nareszcie załatwił, zamiast udawać greka i szukać belek w oczach wszystkich naokoło tylko nie w swoim. Tak byłoby bardziej po chrześcijańsku.

  76. Walenie się w piersi, Liturgia Pokutna
    Suma za ofiary, bolesna i smutna
    Nie zmieni duchownego, co w głębi swej chuci
    Gotowy jest na dziecko swe libido zwrócić

    On będzie się szamotać w natury przymusach
    Zamarzy o wcieleniu w Legiony Chrystusa
    Ale gdy okazja nadarzy się sama
    Nie podoła raz przysięgi złożonej nie złamać

    I dlatego chrońmy niewinne pociechy
    Przed wujkami w sutannach, kuratelą klechy
    Sami się zajmijmy maluchów wychowaniem
    A do czarnych ograniczmy, jak najmocniej, zaufanie

  77. Są teraz w natarciu
    Ci polscy Talibowie
    Dla nich tylko kłamstwo
    Nie liczy się człowiek

    Pod płaszczykiem sumienia
    Przestępstwa popełniają
    I panów swych komnaty
    Potęgą napychają

    Bo gdyby tak uczciwie
    Wierzyli w to, co robią
    Znaczyłoby, że głupcy
    Wyłącznie służą bogom

    Ale to nie głupcy –
    Żołnierze Watykanu
    Co religię używają
    Jak kiedyś taranu

    Cel ich tylko jeden:
    Zniszczyć i zniewolić
    Wolność i Polaka
    Upodlić i zgnoić

  78. telemach
    20 lipca o godz. 13:21
    !
    20 lipca o godz. 13:42
    Czesław
    20 lipca o godz. 13:47

    Sranie w banie – szczekanie laufburszów Hartmana. Pewnie teraz beda cukierkami kusic bachory przed wejsciem do kosciola !!! 🙂

  79. I kto tu moralnością swą gębę wyciera
    Robactwo żerujące na tkance durnych ludzi
    Codziennie, jakaś nowa, duchowna afera
    Codziennie jakiś pasterz przeciwko prawdzie judzi

    Dziś polskich eskulapów chcą za pysk osaczyć
    Jutro inną grupę w klauzulę jakąś wtłoczą
    Nie wiedzą, co moralność tak naprawdę znaczy
    Bezczelnie doją naród, o Bogu coś bełkocząc…

  80. Chrońmy także inne dzieci:
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/okrutna-tradycja-w-etiopii-zabili-matce-15-dzieci/xjj1m
    PS. Kochany Muratorku, nie przeżywaj tak: jeszcze apopleksji dostaniesz.

  81. Namierzą nas po IP
    Notują komentarze
    Jak kiedyś wygra PIS
    Pokażą nasze twarze

    Jako wrogów narodu
    PISoKatolickiego
    I sprzątną nas o świcie
    Dnia niewiadomego…

  82. Leje się wino i wóda,
    Pękają kolejne browary
    Szykują chłopaki w sukienkach
    Nową deklarację wiary

    Tym razem na muszce prawnicy
    Ci, w swojej klauzuli sumienia
    Za pedofilię orzekną, dzień
    Wodą święconą kropienia

    Za molestowanie nieletnich
    Wygnanie do innej parafii
    Za jazdę w sutannie na gazie
    Naukę papieskiej biografii

    Będą sędziowie sądzili
    W oparciu o Prawo Boskie
    Więc każdy zaciekły bezbożnik
    Posiedzi rok w ciemnicy wąskiej

    Biedna ta nasza ojczyzna
    Monstrancją do krwi haratana
    Biedni ci nasi rodacy
    Co wierzą w bajania kapłana

  83. Polski ksiedza nie dotknie Chinska dziewczyna ani chlopca.
    Po tym zmiesci sie w mocherowym berecie!i zamieszka w domu z origami!

  84. @niebałdzo
    pluć jadem na prawo i lewo dyskutujmy o meritum sprawy, czyli np. jak to zrobić żeby wpłynąć skutecznie na kościół, żeby tą sprawę raz nareszcie załatwił, zamiast udawać greka i szukać belek w oczach wszystkich naokoło tylko nie w swoim.
    Po pierwsze pedofilia dotyczy dzieci poniżej 12 roku życia

    Doskonale wiem o tym,chciałem tylko pokazać „delikatność” tych spraw
    na ile nie są medialnie inspirowanie manipulowane.
    Po raz kolejny powtarzam nie kościół pilnuje prawa tylko RP,sądy,prokuratura. I to do nich w I kolejności powinieneś kierować
    zastrzeżenia

    Jedyne co można mieć pretensje do KK(Watykan) że tak jak napisałeś(nie znam dokładnie sprawy) chroni Wojciechowskiego,
    ale zrozum w mediach jest taki przekaz
    Tak jak pisałem jeśli to PRAWDA(nie mam takiej wiedzy)to jest godne potępienia.
    Przykład i innej beczki to Edward Mazur także USA nie chce go wydać.

    Zrozum w mediach jest taki przekaz
    ksiądz=pedofil
    KK=instytucja pedofilska
    polak=antysemita

    „Krzyczenie o jakiejś “odpowiedzialności zbiorowej” nie ma tu więc żadnych podstaw”
    Co do „odpowiedzialności zbiorowej ” to jak sprawa się przedstawia ?
    primo ksiądz secundo pedofil tres wszyscy księża pedofile(do jednego wora)w tej kolejności.
    Zajadłość z jaką jest to podkreślane jest co najmniej zastnawiające,
    niespotykane wśród np w przypadku pedofili wśród nauczycieli:
    Powiesz może że odpowiada za to MEN…?
    W tym przypadku nie spotkałem się z oskarżeniami na cały MEN

    „Nie ma nic dziwnego w tym że ludzie domagają się współodpowiedzialności ze strony instytucji, w ramach której popełniono przestępstwo”
    Chybiony postulat żeby Kościół Jako instytucja płaciła odszkodowania ofiarom:; otóż powinien płacić i odpowiadać ten kto popełnił czyn.
    Ewentualnie osoby które go kryły.Wszystko

    I jeszcze jedno odnośnie Tych Ogromnych Skandali Pedofilskich
    to jest przykład JP 2 dotychczas była cisza do momentu beatyfikacji…
    Wtedy zaraz pojawiły się info o jego rzekomych dzieciach romansach etc..
    Nie wydaje mnie się żeby to był przypadek.Nie sądzę

  85. Politycy, zwłaszcza nasi –
    Zawodowa grupa
    U której narzędziem pracy
    Jest najczęściej dupa

    Ale kiedy w grę się wciska
    Układ wertykalny
    Preferują politycy
    Stosunek oralny

    Więc ciągają ministrowie
    Laski gdzie popadnie
    A najchętniej kościołowi
    Powabnie i zgrabnie

    Jako pierwsi eselowcy
    Z minką dosyć głupią
    Pociągnęli dawno temu
    Laseczki biskupom

    Tak się przy tym każdy starał
    Tak się w tym zatracił,
    Że nie spostrzegł, kiedy połknął
    Gorzki konkordacik

  86. ..tak jest!!! mamy to co mamy..w świętości objawionej i to nie tylko w ognistym krzewie / zjawisko dyfrakcji promieni słonecznych na kroplach rosy bady deszczu/, ale w codziennym bytowaniu pod auspicjami kapitalistycznie się rządzącej korporacji chrystogennej w/g zasad sprzecznych z prawami natury i w dodatku nie ponosi żadnej odpowiedzialności tak materialnej – ziemskiej, jak i uduchowienia transcendentalnego…

  87. ad. Piotr Kolec >>>> …wśród tzw. hierarchów SA tylko OJCOWIE… kandydaci na świętych, dbających przede wszystkim o kasę..>> .tak swoja jaki i pseudo wspólnoty…

  88. No dobrze ale z kim ty właściwie prowadzisz dyskusję, bo się trochę pogubiłem. Gdzie na tym forum, w oryginalnym wpisie lub komentarzach padł zarzut, że „wszyscy” księża to pedofile? Kto twierdzi, że „świeckich” pedofili nie należy karać? Przecież nikt nic takiego nie twierdzi. Temat dotyczy akurat pedofilii w kościele, więc skoro rozmawiamy o d.pie Maryny, to nie o d.pie Katarzyny. Jedyne zarzuty to: a). odsetek pedofilów wśród księży jest większy niż w przypadku innych grup zawodowych; b). kościół jako instytucja nagminnie ukrywa tego rodzaju przestępstwa ignorując i łamiąc tak prawo kanoniczne jak i prawo polskie i dziesiątek innych krajów; c). ze względu na specyficzny charakter formalno-prawny kościoła (księża, zakonnicy i zakonnice nie posiadają majątku prywatnego) odszkodowania powinny być wypłacane z majątku kościoła. Prawo pracy nie stosuje się do kleru, więc nie ma tu podziału na „czas pracy” i „czas prywatny”. I tu można dyskutować, ponieważ Kościół jako instytucja w przypadku stwierdzenia popełnienia takiego przestępstwa może zdecydować o wydaleniu osobnika ze stanu duchownego, dzięki czemu możne on pójść do pracy i zapracować na odszkodowanie, proszę bardzo. Albo jeśli kręci, ukrywa, przenosi z parafii na parafię, to jest to POMOCNICTWO, więc trzeba wziąć współodpowiedzialność za przestępstwo w którym się uczestniczy. Logiczne. Odszkodowania za obozy koncentracyjne i roboty przymusowe wypłaca państwo Niemieckie, jako instytucja, a nie żyjące jeszcze niedobitki z SS, Gestapo i Wehrmachtu. Więc jak widać są sytuacje, gdy instytucje ponoszą odpowiedzialność za „osoby prywatne”, które „wykonywały tylko rozkazy” -> patrz dyrektywa watykańska dotycząca tuszowania przypadków pedofilii. Przypadek siostry Bernadetty, która w swoim ośrodku systemowo stosowała przemoc seksualną, jako środek wychowawczy jest wyjątkowo drastyczny i obrzydliwy, a ta baba po skazujących wyrokach bodaj 2 instancji nadal jest zakonnicą i nią pozostanie, która przecież nic nie ma bo całe życie służyła tylko bozi. To kto ma płacić? d). Ogromne Skandale Pedofilskie wyszły na jaw gdy JP2 jeszcze żył, bo zaczęło się od pozwów w USA w latach ’90tych, a nie po żadnej beatyfikacji.

  89. Kościół rzymsko-katolicki w Polsce to fenomen na tle innych kościołów chrześcijańskich w Europie. To kościół zamknięty dla ludzi myślących, otwarty na ciemnogród, zarządzany przez 100 feudalnych biskupów i kardynałów. Na każdym szczeblu samorządu, województwa i państwa usadowieni są kapelani, katecheci w szkołach i inni dostojnicy kościelni. Od czasu podpisania przez rząd III RP konkordatu z Watykanem stajemy się neokolonią watykańską. Ciekawe może okazać się jeszcze w tym stuleciu, czy ten typ naszego państwa będzie się umacniał.

  90. Pedofilow tobym wszystkich na Madagaskar wyslal i zakazal wyznawania wontkow religijnych

  91. Na reformację za późno, czas na oświecenie.

  92. Hartman, to w końcu ile interpretacji w Sejmie miał ten Twój Ruch w sprawie tysięcy księżych pedofilów grasujących na wolności? Też także również jesteś u władzy, więc ładnie to tak bić się w cudze piersi?

    Ile razy składaliście interpelacje (a macie taki obowiązek, skoro widzicie brak działania rządu Tuska) w sprawie grasowania na wolności pedofilów z kleru? No, ile, Hartman, ile…

  93. lspi
    21 lipca o godz. 2:22

    To ateista komunista Kwaśniewski kumpel Hartmana i Palikota podpisał Konkordat.

    Bez podpisu Kwaśniewskiego (23 lutego 1998) Konkordat byłby tylko świstkiem papieru…

  94. @krzys52
    Znów tylko ad personam?

  95. @atalia
    Z Kwaśniewskiego taki sam ateista jaki był z niego komunista…

  96. a tutaj coś o takich jak Hartman (bojownik o dobro dzieci)

    Uwolniono ponad 450 dzieci ze schroniska. Były wykorzystywane seksualnie

    MEKSYK: Uwolniono ponad 450 dzieci ze schroniska. Były wykorzystywane seksualnie
    Fot. sxc.hu
    Horrorem było życie podopiecznych schroniska dla opuszczonych dziewcząt i chłopców w południowo zachodniej części Meksyku. Dzieci mieszkały tam w katastrofalnych warunkach. Wiele z nich wykorzystywano seksualnie.

    Meksykańskie wojsko i policja uwolniły 458 podopiecznych placówki. Wtorkowa akcja w zakładzie „La Gran Familia” (Wielka Rodzina) w mieście Zamora, w stanie Michoacan była efektem kilkudziesięciu skarg, jakie dotarły do władz w sprawie funkcjonowania schroniska.
    Placówka byłą zarobaczona, roiło się tam od szczurów. Kobieta, która prowadziła schronisko została zatrzymana. Do aresztu trafiło też ośmioro jej pracowników.
    Meksykańskie media donoszą, że nieletni mieszkańcy „La Gran Familii” byli zmuszani do żebrania. Dzieci karmiono zepsutym jedzeniem. Musiały też spać na podłodze. Niektórzy wychowankowie byli wykorzystywane seksualnie. Żadne z dzieci nie miało też możliwości opuszczania domu.

  97. niebałdzo,
    brawo!

  98. To nie Kościół ma problem z pedofilią, a ŻYDZI!

    Rabin Rosenberg uważa, że około połowa chłopców w chasydzkim środowisku na Brooklynie, największym w USA i jednym z największych w Stanach Zjednoczonych była ofiarami molestowania seksualnego dokonanego przez starszyznę. Ben Hirsch, dyrektor organizacji na rzecz ofiar znęcania się seksualnego wśród ortodoksyjnych Żydów „Survivors for Justice” wierzy, że ta liczba jest większa – pisze Barbara Rode.

    Syjonistyczne media blokują informacje na temat pedofilii wśród ortodoksyjnych Żydów. Działanie mediów w tym zakresie mocno kontrastuje ze wzmożoną aktywnością środków przekazu w sprawie przypadków molestowania seksualnego w kościołach chrześcijańskich.

    Jeżeli chodzi o nieustannie opisywane sprawy molestowania w Kościele katolickim, syjonistyczne media dopilnowały, aby cały świat wiedział o tym skandalu, pomimo, iż Kościół zapewniał, iż zaledwie 1,5% kleryków dopuściło się tego przestępstwa.

    Choć syjonistyczne media okazjonalnie wspominały o seksualnym znęcaniu się nad dziećmi w społeczności żydowskiej, nigdy sprawa ta nie otrzymała takiej ilości uwagi i nie uzyskała takiego rozgłosu, co sprawa Kościoła katolickiego, pomimo, iż ostatnie badania wykazały, że skala tego zjawiska w środowisku ortodoksyjnie żydowskim może sięgać nawet 50%.

  99. Podczas wizyty do Jeruzalem, w 2005 roku, rabin Rosenberg poszedł do „mikvah” w jednej z najświętszych dzielnic miasta, Mea She”arim.

    “Otworzyłem drzwi”, mówił rabin “opary wszędzie, ledwo mogę coś zobaczyć. Kiedy moje oczy już się przystosowały, widzę, starszego mężczyznę, w moim wieku, z długą białą brodą, wyglądającego na świątobliwego, siedzącego w tych oparach. Na jego kolanach, siedząc w przeciwnym do niego kierunku jest chłopiec, może siedmiolatek, a ten starszy mężczyzna uprawia stosunek analny z tym chłopcem.”

    Rabin Rosenberg uważa, że około połowa chłopców w chasydzkim środowisku na Brooklynie, największym w USA i jednym z największych w Stanach Zjednoczonych była ofiarami molestowania seksualnego dokonanego przez starszyznę. Ben Hirsch, dyrektor organizacji na rzecz ofiar znęcania się seksualnego wśród ortodoksyjnych Żydów „Survivors for Justice” wierzy, że ta liczba jest większa. “Z nieofcjalnych danych wiemy, że jest to ponad połowa. To stało się prawie rytuałem.”

    Kilka tygodni po tym wyznaniu, rabin Rosengerb został zaatakowany kiedy spacerował w dzielnicy Brooklynu Wiliamsburg. Nieznany mężczyzna podbiegł do niego od tyłu, położył mu rękę na ramieniu, a kiedy ten się odwrócił, wylał mu na twarz żrący wybielacz. Rabin trafił do szpitala z poparzeniami twarzy oraz tymczasową ślepotą.

    Później, pewnego dnia został okrążony przez młodych chłopców, którzy ubliżali i grozili mu, śmiali się z niego i pluli na niego, a on zastanawiał się wówczas ilu z nich będzie jeszcze molestowana.

    Takie konsekwencje poniósł kiedyś szanowany rabin, obecnie nie tylko z poparzoną twarzą na ulicach „świętej dzielnicy” miasta, ale też wykluczony ze własnej społeczności.

  100. W przeciwieństwie do prawa rabina Simeona ben Yohai, Talmud stanowi, iż rabin musi poczekać, aż dziewczynka ukończy trzeci rok życia, aby móc ją zgwałcić, a następnie poślubić.

    R. Joseph powiedział: “Dziewczynka w wieku 3 lata i jeden dzień może być poślubiona poprzez stosunek płciowy, a jeżeli jej zmarłego męża brat współżyje z nią, ona staje się jego”. (czyt. żoną). (Sanh. 55b; 69a, 69b, Yeb 57b, 60b)

    Przy tak ustanowionym i niepodlegającym zmianom czy korektom prawie religijnym można spodziewać się, iż pedofilia przestanie być praktykowana w środowiskach żydowskich?

    Dlaczego problem o tak wielkich rozmiarach nie jest nagłośniony, a 1,5% przypadków molestowania wśród kleryków Kościoła katolickiego to od lat niekończąca się, dobrze zabarwiona i wciąż odgrzewana historia? Dlaczego Kościół katolicki musi nieustannie publicznie przepraszać za chore jednostki w swojej wspólnocie, a inne środowiska, które mają o wiele większy problem nie tylko nie przepraszają, ale w ogóle się o nich nie mówi, a proceder jest kontynuowany? Kto rządzi nie tylko amerykańskimi, ale również europejskimi i polskimi mediami?

  101. Mane, tekel, fares – dla przypomnienia wszystkim wyznawcom krk.

  102. @niebałdzo
    Pełna racja. Dziwię się tylko, że KE nie ogłosiła jeszcze KR-K organizacją przestępczą, chroniącą pedofilów oraz sadystów. Ponadto to każdy ksiądz, zakonnik czy zakonnica tegoż Kościoła powinni być obowiązkowo rejestrowani w MSW oraz Agencji Wywiadu jako agenci obcego mocarstwa, jako iż reprezentują oni interesy Watykanu, a nie Polski!
    Szalom!

  103. Kagan
    21 lipca o godz. 9:09

    Powiedz to Hartmanowi.

  104. A ja czekam wciąż na rzetelny artykuł dotyczący tego jaki jest odsetek pedofilów wśród homoseksualistów i żydów.

  105. breslauer
    21 lipca o godz. 9:24

    Niestety, 99,5% wyznawców krk nie wie co to znaczy i nigdy o tym nie słyszało, oraz nie usłyszy. Biblia jest za trudna dla jej wyznawców z Polski.

  106. Jeżeli jeden na tysiąc profesorów kłamie, to na wszelki wpadek należy nie wierzyć prof. Hartmanowi… to wniosek … z lektury. Jak na etyka postulowanie zbiorowej odpowiedzialności jest wybitnie nieetyczne. Pedofilię należy tępić bez względu na to w jakim środowisku się szerzy ale prof. Hartman występuje tu jako polityk z tezami politycznymi i nie wypada podpierać się podpisem „etyk” głosząc tak mało etyczne postulaty jak zniechęcanie do uczestnictwa w lekcjach religii.

  107. Mam osobiscie dosc jeszcze raz mowic o kosciolku i jeszcze raz o pedofilach,
    jakby nasz 2-tysieczny kosciol nie mogl sobie nagle poradzic z tak oczywistym
    problemem robienia innym ludziom krzywdy .
    Jest faktem iz w kosciele katolickim jest wiecej pedofilow ,jak w innych srodowiskach ludzkich .Wynika to jednak nie tylko ze zlej woli kosciola, ale
    z faktu iz wielu mlodych ludzi ,ktorzy stwierdzaja u siebie sklonnosci pedofilskie
    ida do kosciola, aby przez wstrzemiezliwosc seksualna ,ktora glosi kosciol zapewnic …pewien spokoj moralny .
    Niestety ten poped czlowieka jest mocniejszy nawet od trybu seksualnego mezczyzny w stosunku do kobiety .
    Jesli wiec Papiez Franciszek nie chce klamac ,musi jednak uznac fakt ze Bog
    dal nam rozum ,a do niego przychodza „cierpiacy ludzie” ,ktorym nie jest
    w stanie pomoc . Chyba ze kosztem naszych dzieci ?
    Pozdrawiam
    do kobiety .

  108. to … do kobiety ..
    to przypadkowa zawierucha pisania…sorry..
    Pozdrawiam

  109. straszne.
    wydaje sie ze nie ma porozumienia. tylko nie wiadomo dlaczego.
    bezsprzecznym wydaje sie fakt ze pedofilem , moze byc rowniez ksiadz.
    bezsprzecznym jest rowniez , ze kosciol katolicki ukrywa skale jak i postrzegolnych sprawcow.
    besprzecnzym jest takze fakt , ze statystyke mozna interpretowac na rozne sposoby.
    besprzecznym jest fakt ze czesc spoleczenstwa jest najpierw katolikiem a potem polakiem.
    ergo czesc ludzi uwaza ze do nich sie nie odnosi polskie prawo . sa ponad prawem.
    jezeli wiekszosc na to pozwoli, za jakis czas , wszyscy bedziemy ponad prawem.
    co do tego ma swiatopoglad ? lewicowy/ prawicowy ? tylko prosty czlowiek moze sobie wyobrazic ze ma.
    ale moze tak wlasnie jest i ma byc , ze polska to kraj burakow.

  110. Ratujmy nasze dzieci przed Hartmanem i jemu podobnymi!

  111. Profesor rzuca (myśl), a my łapiemy. Dyskusja pod artykułem ciekawa – z wyjątkiem paru głosów, których właściciele i tak nigdy się nie domyślą, że to właśnie oni powinni milczeć. Ale co tam – ja tam ich uczyć nie będę (choć profesorowie powinni). Ale ad rem:
    Panie profesorze Hartmann, człowieku myślący, znany i działający pro bono. Może czas wykorzystać możliwości i zaproponować i profesjonalnie przeprowadzić referendum w sprawie usunięcia religii ze szkół? TR na takim działaniu zyska w sondażach, potoczy się ciekawa dyskusja, a KK wcale nie może być spokojny o wynik takiego referendum. Pierwszy złożę podpis, tylko pokażcie gdzie.

  112. Z dużym zainteresowaniem przeczytałem najnowszy wpis Pana Profesora. Jak słusznie wskazuje wielu komentatorów, statystyka to w omawianym przypadku rzecz drugorzędna. Skala zjawiska wśród tzw. „osób duchownych” jest duża. Czy i ewentualnie o ile większa w proporcji do jego występowania wśród świeckich, to zawsze będzie kwestia sporna, na której skupiają się przede wszystkim ludzie, którzy (po stronie katolików) nie są w stanie myśleć trzeźwo o wyznawanym przez siebie kulcie. Pan Profesor sprytnie podsunął im „słupki”. Niechaj ślęczą z kalkulatorem w dłoni, wertują dane, wyszukują różnic w obliczeniach kościelnych, podważają wyniki badań prowadzonych przez organizacje świeckie. Istota sprawy zawsze im się wymyka. Pytanie, dlaczego w ogóle ludzie szukają „przewodników duchowych”? Musi to być próba zaspokojenia jakiejś fundamentalnej potrzeby, skoro w imię „bycia prowadzonym” gotowi są pozostawać ślepi i głusi na zło przyobleczone w mnisie fatałaszki.

    Część osób regularnie zamieszczających tu swoje wypowiedzi, ewidentnie boryka się z syndromem wyparcia. Choć powołują się na duchowe nauki Kościoła, rzekomo krynicy wszelkiego dobra, zioną nienawiścią do wszystkiego i wszystkich. Zniżają do prymitywnych, antysemickich obelg, jakie zapewne gościły na ustach nazistowskich i faszystowskich bojówkarzy, po czym (jak można domniemywać) oczekują „światłości”, „zbawienia”, proszą w modlitwach swego Boga o „zmiłowanie”, „przebaczenie”, „dary Ducha Świętego”, wszelkiej maści „błogosławieństwa”, „przekazują sobie wzajem znak pokoju”, „śpiewają na pielgrzymkach o miłości doskonałej”, itp. Jakież to bóstwo przyciąga takich wyznawców? Co to za Bóg, który nakazuje lżyć wskazujących nie tyle na wypaczenia w Kościele, ale na samą jego naturę? Przez stulecia ów Kościół dopuszczał się najpotworniejszych zbrodni. Kto czuł i myślał inaczej, musiał się kryć, uciekać przed groźbą poniżenia i tortur. Pełni „miłosierdzia” i „bojaźni bożej” kapłani nakazywali palić ludzi żywcem, zamykać w lochach, wyrzynać pod pretekstem walki o „oczyszczenie” Ziemi Świętej i zwali to wszystko „dziełem bożym”. Dziś krzyczą: „Panie! Krzyżują nas! Już się nas nie boją!”. W istocie, strach zawsze był najchętniej wykorzystywanym narzędziem „zbawienia”.

    Widać jak na dłoni, że wielu tu próbuje zalać żółcią swój strach. Boją się, iż przyznając, że hołdują obłędnej doktrynie wyjdą na głupców, zaś odrzucając zasady wieloletniej tresury i indoktrynacji utracą kontakt z ludźmi ze swego otoczenia; zostaną odrzuceni. Skąd się bierze ta absurdalna potrzeba „duchowego przewodnictwa”, w imię której miliony gotowe niszczyć wszystko, co nie pasuje do ich wizji? Matactwa Kościoła zwą „jedyną prawdą”, chciwość – ubóstwem, pychę – pokorą, nienawiść – miłością, ledwie skrywaną pogardę – ekumenizmem. Czy ludzie wykrzykujący: „Wielka Polska! Katolicka!”, marzą o rządzie dusz, łamaniu innych strachem, rugowaniu wszelkich przejawów samodzielnego myślenia, wątpienia? Czy to, nie tak znowu odległe, echo pogromów przetaczających się przez Europę? Wrzask tłumów wiwatujących na cześć Franco, Mussoliniego, Hitlera – świeckich odpowiedników papieży?

    Uczmy się żyć ze strachem katolików. To on przekształca ich w bezrozumne bestie. Transformując swój strach w nienawiść, radzi wielbić swych krwawych bożków w złudnej nadziei na wyzwolenie od samych siebie. „Ideały” katolickich zabobonów to ludzie, którzy dobrowolnie dawali się smażyć w oleju, obdzierać ze skóry, szpikować strzałami. Ich Bóg lubuje się w torturach, uwielbia patrzeć na męki swych wyznawców, jak też ofiar ich „miłosierdzia”. Wciąż niesyty ludzkiego cierpienia. Obłąkana mieszanka sadyzmu i masochizmu. Czy ludzie kształtowani przez taki „ideał” będą w stanie dostrzec własne ograniczenia? Jeśli nie, to ci, którzy to wszystko dostrzegają muszą być w stanie to zrobić. Inaczej nie ma szans na porozumienie. Zwróćcie uwagę, że skacząc sobie wzajemnie do gardeł, upodabniamy się do katolickiego „ideału”. Skazujemy na piekło wzajemnego przerzucania winą. Nie odpowiadajcie na obelgi tym samym. Pomiędzy ostrą wymianą zdań, a ubliżaniem sobie od „gnid”, „bydląt”, „debili”, itp. rozciąga się ogromne pole do dyskusji. Gdy grzęźniecie w potoku wzajemnych inwektyw, nikt już nie myśli racjonalnie, nie czyta i nie zastanawia się nad motywacjami oponenta. „Pole” pozostaje tylko jałowym ugorem. Szkoda zamieniać to miejsce w brudną piaskownicę. Gdy brutalnie odpowiadamy na „uduchowione” bluzgi tych, którzy ponoć odkryli już „najwyższą prawdę”, jedynie dolewamy oliwy do ognia, stajemy tym wszystkim, co ma nas odróżniać od „nich”.

    Jakkolwiek wszystko co tu naskrobałem trąci tanim sentymentalizmem internetowego kaznodziei, to może warto się jednak zastanowić, czy aby nasza nieznosząca sprzeciwu, „racjonalistyczna” postawa, zbyt często nie grzeszy podobnym do katolickiego zacietrzewieniem?

    Podany link kieruje do filmu dokumentalnego, opowiadającego historię pewnego arcyciekawego eksperymentu. Religijne szaleństwo i jego świeckie mutacje dzieli bardzo cienka granica. Próbując topić opętanych religią w błocie, sami zamieniamy się w fanatyków. Nie wystarczy krzyczeć, że religia to bzdura. Trzeba zrozumieć jej strukturę, by odnaleźć najlepsze na nią lekarstwo. Wszyscy jesteśmy zagrożeni „infekcją”. Zaprzeczanie temu i niechęć do profilaktyki, to mogą być pierwsze objawy toczącej nas choroby.

  113. Czy nie za głośno
    Pan tak wybrzydza
    Jedź pan do siebie
    Tam pan wyrzydzaj!

  114. I jak zwykle kiedy mamy do czynienia z wszelkiej maści lewizną, to nigdy nie wiadomo, czy to lewizna sama jest taka głupia, czy tylko za takich głupich uważa swoich wyznawców:

    „około 2 proc. księży, w tym również biskupów i kardynałów, dopuszcza się czynów pedofilskich. ”

    Oczywiscie papiez niczego takie nie powiedział. Powiedział, że ok 2% ksieży JEST pedofilami. Pedofilami w sensie klinicznym, tzn odczuwającymi pociąg seksualny do osób poniżej wieku dojrzewania. Zważywszy, ze tak rozumianych pedofilów jest wśród dorosłych mężczyzn około 5%, tzn że w Kościele jest ich ponad dwa razy MNIEJ niż średnia.

    „Do tego dochodziło zapewnienie, że pedofilia nie występuje wśród księży częściej niż w innych grupach zawodowych”

    No i słusznie, bo nie występuje. Co wynika nawet ze sfabrykowanych danych Overbeeka.

    „27 skazań księży pedofilów w ciągu ostatnich 10 lat w Polsce (Żak powołuje się badania Ekke Overbeeka)”

    Liczba 27 skazanych ksieży w tym samym czasie pochodzi z książki Overbeeka, czyli ze źródła mało zasługującego na zaufanie. Zresztą przecież sam Overbeek się przyznał do manipulacji wliczając do tych 27 skazanych dwóch polskich ksieży, którzy co prawda skazani zostali, ale …w USA. Zatem już nie 27, a 25, jeżeli wierzyć Overbeekowi (a wierzyć mu nie należy). A ponieważ wszystkich księży i zakonników jest w Polsce 36 000, to oznacza proporcję 1: 1 440.

    Stawiamy hipotezę, że liczba pedofilów wśród klechów jest taka sama jak średnio w społeczeństwie. W związku z tym nalezałoby się spodziewać, że będzie ich skazanych 17 (dokładnie 16,77), przy odchyleniu standardowym 4,09. Łatwo się zatem przekonać,że faktyczna liczba skazanych klechów (25 – jeżeli wierzyć Overbeekowi) odchyla się od tej średniej o ok 2 odchylenia standardowe. Co, przy założeniu że rozkład pedofilów w społeczeństwie jest normalny, oznacza, że zgodnie z regułą trzech sigm nie można odrzucić tej hipotezy. Prawdopdobnie ta odchyłka jest dziełem przypadku.

    I już wiemy dlaczego humaniści zostają humanistami. Bo są za głupi, żeby zgłębiać matematykę

    „jak to twierdzi papież, że jeden na pięćdziesięciu księży jest pedofilem,”

    No właśnie. Hartman zaplątuje się we własne łgarstwa. Już nie „dopuszcza sie pedofilii”, ale „jest pedofilem” A to przecież co innego. W dodatku przypomnieć należy, że jeden na DWUDZIESTU (czyli znacznie więcej) męskich czytelników „Polityki” jest pedofilem.

    „Dlaczego uważacie, że Bogu spośród tylu religii najbardziej podoba się właśnie Kościół Rzymskokatolicki”

    Dlatego że ze wszystkich innych Kościołów odniósł on największe sukcesy w budowie cywilizacji, prawa, kultury, sztuki, nauki, etc.. a Pismo mówi, ze proroków poznaje siępo owocach.

    „z jego straszną, krwawą historią ”

    Historia Krk jest znacznie mniej krwawa i brudna niż średnia dla czasów które rozpatrujemy.

  115. breslauer
    21 lipca o godz. 9:24

    Mane, tekel, FERKEL – dla przypomnienia wszystkim Hartmanom 😉 !

  116. Hasło „ratujmy nasze dzieci” ma tyle samo sensu co papieskie twierdzenie o dwóch procentach pedofili wśród duchowieństwa. Papież Franciszek ma kiepskich pijarowców, o ile w ogóle ich ma i już nieraz potrafił palnąć coś, wobec czego kuria czuła zakłopotanie. Słusznie więc rząd puszcza słowa papieża mimo uszu i tylko naczelny profesor antyklerykał próbuje robić ludziom wodę z mózgu.

  117. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    21 lipca o godz. 13:15

    Wypowiadasz bardzo ciekawy głos w dyskusji. Apel, by „nie topić opętanych religią w błocie” jest ze wszech miar trafny. Ale w rozumieniu ogólnej zasady. Niereligianci też potrafią się zacietrzewiać, dowalać, przeklinać.
    Jednakowoż, zanim apel wypowiadasz, udowadniasz powyżej coś innego. Że to religanci, religie, uświęceni fanatycy, Kościoły i związane z nimi organizacje dręczą, prześladują, odmawiają praw, godności, pozbawiają wolności, oraz mordują. Natomiast słabo jest znane odwrotne działanie racjonalistów i niereligiantów i niefanatyków. Oni się nie wtrącają do religiantów z zasady, dopóki ci nie włażą do ich życia. Nie są zorganizowani w wielkie i bogate, stosujące zastraszanie i inne środki przymusu oraz terroru organizacje.

    Grzeczne dyskusje miłych sobie wzajem intelektualistów do niczego nie prowadzą. To listek figowy. Interes, władztwo, pycha i pieniądz organizacji religijnych nijak się mają do dyskusyjek intelektualistów. Nie one kształtują religie, nie one gwarantują równe prawa dla wszystkich i swobody obywatelskie. Musiały się zdarzyć niezliczone mordy religijne,niezliczone bunty i wiele rewolucji, oraz mnóstwo wojen, a wreszcie musiała się rozwinąć nauka, by w tzw.cywilizowanym świecie zaistniały nieco lepsze możliwości dla niereligiantów, nieco bliższe prawom religiantów.
    Ciężarna kobieta prosiła prof. Chazana o terminację ciąży lub wskazanie lekarza, który bezpiecznie, zgodnie z polskim prawem i życzeniem kobiety wykona to o co ona prosi. Zlekceważył kobietę, wykonał szyderstwo z jej traumatycznych przeżyć, przymusił do urodzenia potwornie zniekształconego płodu, wbrew polskiemu prawu, wbrew prośbie, wbrew sumieniu, ale ku satysfakcji jego własnego zdegenerowanego sumienia. Zgodnie z oświadczeniem kobiety, manipulował jej wiedzą, nie informował, kłamał. Wszystko by uniemożliwić zrealizowanie jej żywotnej prośby, w jej stanie, w którym nie miała możliwości swobodnego działania. Kobieta wiedząca, że nosi ciążę z koszmarnie uszkodzonym płodem jest w stanie strasznego napięcia i zarazem słabości – bo jest niezwykle zależna od pomocy i dobrej,lub złej woli innych. Została ubezwłasnowolniona przez zamordystę Chazana. Który jako wieloletni aborter, a mówiąc językiem jego religii – wieloletni morderca dzieci poczętych, działający w stanie permanentnej, zbrodniczej recydywy, postanowił sobie doczyszczać „sumienie” kosztem tej i innych kobiet i ich rodzin.

    Dlatego też, są sytuacje, w których konieczne jest mówienie do religiantów stanowczo, ostro, głośno ich potępiając, głośno nazywając ich skrzywienia, obrzydliwości i przestępstwa i nie pozwolić im na dalsze poniżanie się.

    Reguła bycia miłym może działać wyłącznie,jeśli obie strony ją szanują. Jeśli ktoś jest grzeczny,a dostaje ciągle kijem w łeb,powinien za po trzecim razie sam wyciągnąć kij i przywalić. Przewidują to zresztą prawa cywilizowane. To prawo do samoobrony.

  118. @Tanaka: bardzo dobrze powiedziane! To jest samoobrona właśnie. Spotykając się ciągle z impertynenckimi uwagami, wymuszaniem postaw i wmuszaniem wartości, człowiek ma prawo tupnąć nogą. Katopolactwo krzyczące wszędzie wokół że to ich Polska a jak się żydo-pedało-lewakom nie podoba, to wyp…, nie jest żadnym partnerem do dyskusji. Korwiniści, którzy w temacie tak wielkiego ludzkiego nieszczęścia jak pedofilia, którzy nie mają do powiedzenia nic innego niż wytykać błędy w statystyce, nie są żadnymi partnerami do dyskusji. Może faktycznie to IQ u nich tak duże, ze nie ma już miejsca na tak proste sprawy jak współczucie, wrażliwość czy przyzwoitość lub choćby zwykły ludzki odruch obrony słabszego przed agresją silniejszego w sytuacji rażącej niesprawiedliwości. Wiadomo od takich bzdetów są głupi lewacy.

  119. Tragikomiczni są religianci, którzy bez zmróżenia okiem kłamią w imię czego?

    W „imię prawdy kościoła” – (tfu) mało mi się nie rzygnęło ze wstrętu, jak pisze o tym udowadnianiu „prawdy kościelnej” oczywistymi kłamstwami …

    Co to za prawda, która do udowodnienia potrzebuje kłamstw?

    PŁACIĆ ODSZKODOWANIA OFIAROM!

    i bedzie koniec dyskusjom

  120. @niebałdzo
    1″No dobrze ale z kim ty właściwie prowadzisz dyskusję, bo się trochę pogubiłem. Gdzie na tym forum, w oryginalnym wpisie lub komentarzach padł zarzut, że “wszyscy” księża to pedofile? ”

    Twierdzi to Hartman w swoich wystąpieniach jak np.Rozenek
    ignorant i manipulant.
    A Hartman tak naprawdę nie walczy z pedofilią jako taką tylko
    z jednostkowymi przypadkami księży (co pokazują statystyki)
    Ma idee Fix Więc strzela z armaty do wróbla.
    Co jest zabawne na swój sposób:D

    2″Jedyne zarzuty to: a). odsetek pedofilów wśród księży jest większy niż w przypadku innych grup zawodowych; ”
    Jakieś żródło??
    OK tylko ilu jest np.murarzy?a ile jest księży?-garstka w skali populacji

    Teraz spójrz na to z dystansu bez emocji
    „Znaj proporcjum mocium Panie”
    Najwięcej pedofili to osoby bez zawodu na 1468 900,było bez zawodu 900,70 murarz,30 ślusarz,30 rolnik,25 mechanik,wsród lekarzy,duchownych jednostkowe przypadki(Dane Ministerstwa Sprawiedliwości).Wniosek??
    Że mając tube w postaci TV można dowolne przypadki wyolbrzymić zmanipulować.
    Oczywiście jestem za wytępieniem i wypaleniem(nawet tych jednostkowych)ogniem tego kurestwa wśród księży jak i innych.

    3″b). kościół jako instytucja nagminnie ukrywa tego rodzaju przestępstwa ignorując i łamiąc tak prawo kanoniczne jak i prawo polskie i dziesiątek innych krajów; ”

    To znaczy że mamy po 1 do dupy prawo lub obecne nie jest stosowane.
    Prawo kanoniczne jest nieistotne ważne tylko dla katolików.
    Zródło??? Bo tak w GW napisali???

    4″c). ze względu na specyficzny charakter formalno-prawny kościoła (księża, zakonnicy i zakonnice nie posiadają majątku prywatnego) odszkodowania powinny być wypłacane z majątku kościoła. ”

    Trudno jeśli pedofil nie ma pieniędzy to niech zapier..w kopalni lub kolonii karnej.
    Czy jeśli nauczyciel jest pedofilem a nie ma pieniędzy to płaci MEN?
    No chyba nie.

    5″Przypadek siostry Bernadetty, która w swoim ośrodku systemowo stosowała przemoc seksualną, jako środek wychowawczy jest wyjątkowo drastyczny i obrzydliwy, a ta baba po skazujących wyrokach bodaj 2 instancji nadal jest zakonnicą i nią pozostanie, która przecież nic nie ma bo całe życie służyła tylko bozi. To kto ma płacić? ”

    Do więzienia/kolonia karna i niech zapier.. do końca swoich dni

    6″d). Ogromne Skandale Pedofilskie wyszły na jaw gdy JP2 jeszcze żył, bo zaczęło się od pozwów w USA w latach ’90tych, a nie po żadnej beatyfikacji.Logiczne. ”

    Napisałem to odnośnie wszechobecnej manipulacji,bo te wielkie „skandale”(wiem każdy taki przypadek to o jeden za dużo)w skali globu to….Wiesz troche mało
    „Scenariusz tej histerii jest prosty: jakiś ksiądz zmolestował dziecko, więc po pierwsze wszyscy księża molestują, po drugie tylko mniejszość nie molestuje, po trzecie winny jest cały Kościół, po czwarte winny jest osobiście papież, po piąte cały Kościół to mafia zboków, po szóste purpuraci powinni trafić do więzienia, po siódme Kościół powinien zapłacić każdemu dziecku na świecie po miliardzie dolarów odszkodowania i się wreszcie rozwiązać. ”

    7″Odszkodowania za obozy koncentracyjne i roboty przymusowe wypłaca państwo Niemieckie, jako instytucja, a nie żyjące jeszcze niedobitki z SS, Gestapo i Wehrmachtu. Więc jak widać są sytuacje, gdy instytucje ponoszą odpowiedzialność za “osoby prywatne”, które “wykonywały tylko rozkazy” -> patrz dyrektywa watykańska dotycząca tuszowania przypadków pedofilii. ”

    Czy kościół jest krystaliczny??NIE!!Także tam są ludzie przynoszący wstyd swojej profesji,tak jak Hartman/Senyszyn hańbi tytuł „prof”
    Ale nie można podciagać całego KK pod pedofilie bo to bullshit

    Czy w doktrynie kościoła KK jest mowa i przyzwolenie na pedofilie??
    Np przykazanie 1 gwałć małe dzieci??? Chyba Nie

    Co do 3 rzeszy to tam prawo i tamtejszy ustrój zmuszał ludzi do pracy ,palił w piecach itp etc.Więc 3 Rzesza i jako spadkobierca RFN odpowiada za to.

  121. tanaka, niebałdzo
    Panowie, umówmy się: dość tego i basta!
    Czyli przysłowiowa kropla goryczy przelała czarę. Tych kropel się uzbierało tylko ostatnio od cholery, od Tęczy na placu Zbawiciela w Warszawie poczynając , czy Gogota Picnic na poznańskiej Malcie po kult kościelny prof. Chazana, który tyle lat w swym życiu zawodowym „skrobał”, aż się doskrobał niezłomnego sumienia.
    Jak długo można tolerować totalny brak tolerancji ze strony radykalnych środowisk okołokościelnych w Polsce?!
    Zawłaszczanie kolejnych segmentów przestrzeni publicznej zaczęło się niewinnie, od krzyża w Sejmie i religii od przedszkola po maturę, choć miała być do wyboru etyka (praktycznie jej nie ma), a już o maturze z tzw. religii to mogło się śnić tylko kościelnemu megabetonowi. Jeszcze nie udalo mu się tego przeforsować, ale sukces jest tuż, tuż.
    Zaczęło się też od posadowienia w wojsku (mimo ze już nie ma powszechnej służby wojskowej) i w szpitalach obligatoryjnie kapelanów na etatach opłacanych z budżetu.
    Nie ma praktycznie żadnej uroczystości od szczebla gminy po parlament bez udziału purpuratów, albo chociaż tylko proboszcza i kropidła. Całkiem jak w II RP „w strasznych czasach sanacji” jak sobie dworował już w PRL Antoni Slonimski.
    Niby nieformalne rządy kk, ale jednak decyzyjne – jak co do czego dochodzi – wespół ze świeckim katolibanem, blokują skutecznie wszelkie projekty uchwał, które im nie pasują: od prawa do aborcji w szczególnych przypadkach (nieprzestrzegany a wymuszony kompromis), po grożenie ekskomuniką nawet za popieranie metody in vitro, czy blokowanie projektów i szydzenie z bardzo nawet ostrożnie sformułowanej wersji prawa do związków partnerskich, również homo.
    Wszystkie liczące się siły polityczne leżą przed kk plackiem, chyba z nawyku i na wszelki wypadek, bo wyborcy coraz bardziej mają dosyć panoszenia się klechów w życiu społecznym, politycznym, a także zaglądania owieczkom pod kołdrę i przestają chodzić do kościoła.
    Szkoda nawet gadać o żenującej postawie kościoła w Polsce wobec zbrodni pedofilii w jego własnych szeregach nadal pod dywan zamiatanej. A jak rozliczać przeszłość „przedawnioną” w tym temacie?
    Co zrobią krok do przodu, głośno potępią, specjalną mszę pokutno-przepraszalną odprawią, to zaraz się odszczekną, że kolejny bezprzykładny atak na kościół, że odszkodowań ofiarom pedofilii nie będą płacić jako Instytucja z nadania samego panbuka, bo nie ma odpowiedzialności zbiorowej.
    No więc czego się bać , czemu się bać „Czarnego Luda”?
    Zresztą co ja się będę nakręcać, podając kolejne przykłady degrengolady naszych czarnych okupantów (nawet Boy nie przewidziałby takiego rozwoju wypadków), skoro jaki koń jest, każdy widzi, co zresztą powiedział w wieku XIX pewien klecha -klasyk.

  122. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa,
    Co miałoby wyniknąć, z hipotetycznie kulturalnej, dyskusji ateisty z katolikiem?
    Nie jest to tak, ze w jakiejkolwiek rywalizacji, przegrywa ten, który okazuje słabość? Religianci się panoszą, bo nikt się im nie przeciwstawia.
    A nasz rząd, który w imię świętego spokoju i koniunkturalizmu, łasi się do purpuratów i im we wszystkim ulega – by broń panie boże ich nie zdenerwować – ma jeszcze jakieś szanse na zrobienie czegokolwiek wbrew ich woli? Wątpię.
    Nigdy nie dojdzie do jakiegokolwiek kompromisu pomiędzy religiantem, a ateistą. Bo też co taki kompromis miałby wyrażać? Ja zacznę trochę wierzyć, a on zwątpi?
    Znam taką historię z międzywojnia; klechy podskakiwały, a wystarczyło wstrzymać im dopływ gotówki, by spokornieli. I to jest jedyna droga na uratowanie państwa świeckiego; tyle że u nas sprawy zaszły za daleko i nikt na takie coś się nie poważy.
    O tym jaka panuje nierównowaga w tym względzie, świadczy fakt – i to nie jeden – że kościelni propagandziści mogą mówić wszystko, bez obawy, ze ktoś ich pociągnie do odpowiedzialności; ateiści zostaną natychmiast oskarżeni o bluźnierstwo i wylądują w sądzie. Oskarży się ich o obrazę wiadomych uczuć, ale i to się wkrótce zmieni. Nie na darmo nasz „liberalny” przywódca, umieszcza coraz to bardziej sfanatyzowanych katoli w ministerstwie sprawiedliwości – już oni znajdą sposób, by sądy mogły karać wprost za bluźnierstwo. Powiesz coś na klechę – oj nie ładnie – bluźnisz grzeszniku! Tym się to skończy.

  123. Cały dobry artykuł spieprzył pan Profesorze ostatnimi dwoma zdaniami
    cyt: „…Dlaczego wzorem tylu innych społeczeństw nie poszukacie swojej własnej drogi do Jezusa, nie założycie swojego własnego Kościoła chrześcijańskiego, wolnego od zboczeń, pychy, zabobonu i średniowiecznego feudalizmu? Inni zrobili to już pięćset lat temu.
    Dlaczego uważacie, że Bogu spośród tylu religii najbardziej podoba się właśnie Kościół Rzymskokatolicki, z jego straszną, krwawą historią i brudną współczesnością? Czy nie czas na oczyszczenie moralne? Czy nie czas na polską reformację?”
    ——-
    Nie ma żadnego sensu ani potrzeby zakładania nowej religijnej sekty ponieważ wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła i śmierci, są szkodliwe społecznie, a ich przestępcza, ludobójcza, pedofilska, pasożytnicza, i złodziejska działalność to jedno wielkie zło.

    Człowiekowi do szczęścia są potrzebne: dobrobyt, zdrowie, nauka, technika, wysoko rozwinięta medycyna, edukacja i dobra, kulturalna rozrywka, a nie gusła i zabobony wymyślone przez cwaniaków wyłącznie do zarządzania tępym motłochem i do zapewnienia sobie totalnej władzy, dobrobytu i bezkarności.

    Religie i ich kościoły oraz głoszący je kler powodują u ludzi jedynie strach do tego stopnia, że ich wierni boją się nawet pomyśleć, że wiara w bogów to bajki i gusła i że ich religijne niebo jest puste.

    Jest dla mnie conajmniej dziwne, że Pan – ateista proponuje utworzenie nowej sekty…
    Ja uważam, że wszystkie religie i ich kościoły powinny być zakazane i zdelegalizowane.

    ps:
    Zgadzam się, że Franek – główny watykański mafiozo to kłamca i taki sam oszust i pasożyt jak wszyscy jego podwładni. Przecież on sam ukrywa pedofilów w Watykanie, nadal głosi te same dogmaty przeciwko ludziom i jest tak samo zły jak wszyscy jego poprzednicy i dlatego został wybrany.
    Proszę pamiętać, że nie ma dobrych księży, zakonników, zakonnic i innych przywódców religijnych. To są bardzo źli ludzie szerzący zło, ubóstwo mentalne i materialne wśród swoich wyznawców.

  124. Kagan
    21 lipca o godz. 9:08

    @krzys52
    Znów tylko ad personam?
    ****
    Co to znaczy „znow”?

  125. Przyznaję, argumenty macie mocne i sporo racji w Waszych spostrzeżeniach. Po prostu myślę, że na grzeczności (nie mylić z lękliwą układnością) jeszcze nikt nie stracił. Powtórzę, ostry komentarz to jedno, brodzenie we wściekłym szambie to już coś zupełnie innego. Rzecz jasna ta ostania uwaga nie odnosi się do Waszych reakcji na mój wpis. Sami zresztą wiecie, jak tu czasem potrafi zajechać goryczą.

    Słusznie, na pewno nie mnie uczyć dobrych manier. Całkiem czystego sumienia to nie mam w tym względzie. Kilka zjadliwych paszkwili zdarzyło mi się popełnić. Mam nadzieję, że nie zostanie to potraktowane jako ordynarna „autopromocja”, ciekaw jednak jestem Waszego zdania. Tekst osadzony jest w poruszanej tematyce. Czy to jeszcze, Waszym zdaniem, dopuszczalna polemika, cz może już wzmiankowane przeze mnie „dolewanie oliwy do ognia” i niepotrzebna prowokacja?

    „Zamknij oczy, otwórz buzię…”

    http://www.youtube.com/watch?v=6D787AMjcEs

    „Wielu molestowań udałoby się uniknąć, gdyby relacje między rodzicami były zdrowe. Często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”.

    Powyższa wypowiedź abp Michalika rozgrzała dziennikarzy niemal wszystkich agencji informacyjnych. Larum od lewej do prawej i z powrotem. Autora odkrywczej tezy wyjaśniającej obfity wysyp kolejnych gnijących jabłuszek, już po kilku godzinach udało się namówić do jej „sprostowania”. Arcybiskup z gównianą miną wybąkał słowo „przepraszam”, po czym powtórzył aktualnie obowiązującą formułkę ochronną, mającą odpędzać prześladujące polski Kościół media: „Zero tolerancji dla pedofilii w Kościele” – akurat…

    Mnogość zastrzeżeń, przypuszczeń i zaprzeczeń słabo maskuje rzeczywistość. Jawi się ona biskupom jako ciąg nie powiązanych przyczynowo wpadek, które tradycyjnie należy „zagadać” i szybko o nich zapomnieć.

    „Prawda was wyzwoli”. Tę jakże światłą myśl, można interpretować następująco: każdy ma taką prawdę, do jakiej dojrzał, zaś jej moc wyzwalająca jest wprost proporcjonalna do możliwości poznawczych odkrywcy. Gdy spojrzeć na sprawę w taki sposób, okaże się, że cynizm i buta abp Michalika, a także reakcja mediów, niosą jednak pewne ważkie treści. Cóż bowiem takiego wyjawił ów wyniosły klecha? Ano, sposób w jaki myśli o swym otoczeniu: świeckie bydlęta mają pokornie spełniać wobec kleru funkcje usługowe, od drobiazgów typu sprzątanie plebanii czy umycie samochodu proboszcza, poprzez milczącą zgodę, aby kolejne rządy z państwowego budżetu hojnie wydzielały Kościołowi rozliczne daniny, po udostępnianie dotkniętym palcem bożym swych młodych w celach rozrywkowych. Poza tym morda w kubeł. A to ci „dobra nowina”. Wszak to nic innego, jak zwykła rekapitulacja. Przypomnienie motłochowi gdzie jego miejsce, a że pod przymusem chwili i pokryte cienką warstwą taniego pudru, to już jedynie dobra wola biskupa.

    Gdyby pogrzebać nieco głębiej, można dostrzec, iż biskup Michalik niechcący otarł się o istotnie wyzwalającą prawdę. Otóż, faktycznie, wielu przypadków molestowania nieletnich można by uniknąć, gdyby nie zakłamanie dorosłych. Czołobitność, czy wręcz bojaźń jaką wzbudza w przeciętnym parafianinie postać księdza, ma swoją cenę. Klechy to taka lokalna odmiana „świętych krów”. O ile te indyjskie pozostawiają po sobie nawóz, cenny materiał budowlany i opał w jednym, o tyle nasze miast być dojone, jedynie doją. Żadnego z nich pożytku – ani gówna, ani mleka, a w utrzymaniu drogie. Skoro katolicka większość żyć bez „duchowych” przewodników nie może, tudzież nie ma woli i ochoty kształtować ich pasterskiej postawy, tedy musi się godzić na to co ma. Raz otwierając usta wyląduje na waszym języku komunijny opłatek, innym razem księżowski członek we wzwodzie. Kołtuństwo parafian wynikające z lęku przed zemstą bliźnich nie tylko blokuje wszelkie protesty przeciw nadużyciom kleru, lecz także tworzy atmosferę, w której dojrzewa seminaryjny i zakonny narybek. To nie tak, że ludzie się psują gdy przywdzieją śmieszne fatałaszki i poleżą trochę przed ołtarzem. Po prostu Kościół wykorzystuje uprzednio nadwątlony zgnilizną materiał, z którego lepi jak umie, dbając jedynie, aby procesy gnilne przebiegały w utajeniu. W tym sensie abp Michalik miał rację: Kościół to wy, drodzy parafianie. Nim kto przyoblecze grzbiet habitem lub sutanną, nim zawiesi na szyi miniaturkę trupa, nim przysłoni oblicze maską arogancji, chowa się przecie między świeckimi bydlętami. To jeszcze jeden argument, przemawiający za zniesieniem celibatu. Niechaj kler płodzi kler. Niech się parzą wsobnie we wszelkich konfiguracjach. Drodzy parafianie, uwolnijcie Kościół od swej brudnej obecności. Niechaj wasze krzywe potomstwo nie wciąga sług pańskich w bagno perwersyjnej rozpusty! Pozostawcie swych pasterzy na opustoszałym pastwisku. Dajcie im wreszcie spokój. Oni pragną izolacji, wywyższenia i swobody. Po cóż wymagać od nich uczciwości, skromności i cnoty? Kościół od zawsze pożądał bogactwa dającego władzę i od zawsze wy, drodzy parafianie, umożliwialiście mu realizację tego pragnienia. Jesteście jak lusterko, potrzebne klechom jedynie po to, aby odbijało ich sny o potędze. Kościół wami gardzi, bowiem od czasu do czasu przypominacie jego urzędnikom, o uprzykrzonym obowiązku schlebiania waszym prymitywnym wyobrażeniom na jego temat. Chcecie Kościoła niepokalanego, to się nawróćcie na zdrowy rozsądek i zamiast tłuc kolanami przed byle kim, załóżcie własny. Łakniecie prawdy? Zatem, na początek, poszukajcie odpowiedzi na pytanie: czym tak naprawdę, przez ponad ćwierć wieku, zajmował się wasz ukochany, za chwilę święty Karol Wojtyła? Ha! Wiadomo, dbał o dobro Kościoła. Tylko co to znaczy, mili parafianie?

  126. „taka prawda” ma pretensje (20 lipca o godz.16:47) do prof.Hartmana, że ten zajmuje się religią katolicką…
    Po pierwsze dlaczego nie…? Czy uważasz, że religią katolicką może się zajmować tylko polaczek-katolik?
    Każdy ma prawo krytykować każdą sektę i każdą religię, a więc i sektę kk. Swoim wpisem udawadniasz tępotę katolików, którzy są antysemitami a modlą się do Zydów.

  127. Pilaster
    Humaniści są humanistami, bo jednak lepiej niż tacy jak Ty znają historię ludzkiej cywilizacji.
    „Dlatego że ze wszystkich innych Kościołów odniósł on największe sukcesy w budowie cywilizacji, prawa, kultury, sztuki, nauki, etc..”
    Bardzo wątpliwa teza. Jak rozumiem wliczasz w to zmiecenie z powierzchni Ziemi większości kultur prekolumbijskich? Czy realne zahamowanie rozwoju medycyny poprzez zakaz sekcji zwłok? Cofnięcie rozwoju wiedzy do poziomu niższego niż u uczonych aleksandryjskich poprzez uparte zaprzeczanie teorii heliocentrycznej? Może warto było uważać też na innych lekcjach, nie tylko na matematyce.

    „Historia Krk jest znacznie mniej krwawa i brudna niż średnia dla czasów które rozpatrujemy.”

    Oprócz tego, że trzeba było też uważać na gramatyce języka polskiego, bo to zdanie to stylistyczny bełkot, to nie, nie masz racji. Poczytaj historię krucjat, Inkwizycji, pogromów, polowań na czarownice.

  128. mag
    21 lipca o godz. 16:44

    Mag, Boy przewidział. Nie wymieniał tego, co charakterystyczne dla czasu dzisiejszego, a nie przedwojennego, z oczywistego powodu – nie dożył, ale dogłębnie rozumiał fundamenty, mechanizmy, objawy i skutki działania Kkat. I o tym fenomenalnie mądrze, wrażliwie, odważnie i przy tym literacko znakomicie uświadamiał Polaków. W tym sensie wszystko Boy przewidział, bo to esencja i istota Katów.

    Jedna z bardzo wielu sytuacji opisywanych przez Boya, którą świetnie pamiętam, bo była znamienna, absurdalna, aberracyjna oraz śmieszna i jednocześnie tak dogłębnie przedstawiająca skrzywienie osobowościowe i zbiorowe Kościoła była ta, kiedy jako lekarz wojskowy (I wojna) był w szpitalach Krakowa, urządzonych naprędce w muzeach. W salach stoją rzeźby, pomniki, a większość z nich to kopie greckich i rzymskich bogów i postaci klasycznych. Przedstawianych zwykle nago. W salach leżą naprędce przywiezieni ranni, umierający, podłogi zalane kałużami krwi, kału, ropy i treści żołądkowej, jedni w mękach drą się w niebogłosy, inni rzężą, jeszcze inni konają. A między nimi uwijają się siostrzyczki. Biegają po salach z młotkami i obtłukują posągom „części niesforne” (Monty Python), lub części gorszące (katole). Żeby konający się nie zgorszyli, żeby nie mieli grzesznych myśli ! To była najważniejsza potrzeba konających, według sióstr i ich przełożonych.

    Pardon za dosadny opis, ale przecież tak wyglądała rzeczywistość szpitala.

    Krzyż w Sejmie dla mnie nie wyglądał niewinnie. Było jasne, co z tego wyniknie. To był akt zawłaszczania Parlamentu i znaczenia swojego terytorium. Sikiem długim zrobionym z Jezusa.

    Wiele razy to mówiłem: Kościołowi kat w Polsce wierni nie są potrzebni do niczego, poza jednym: do powoływania się na te mityczne 95% katolików, a nawet na 97%. Ale przecież prawda nie jest ważna, wystarczy, że trwa takie ogólne,niezweryfikowane przekonanie co co tych 95%. Więc i ta potrzeba nie jest szczególnie silna. Co do reszty – nie ma znaczenia. Kościół się dawno temu uwłaszczył na Polsce. Kapelani we wszystkich służbach mundurowych, w szpitalach, ośrodkach, lecznicach, w więzieniach i podobnych zakładach,w wojsku, w firmach państwowych, na etatach w każdej szkole – więcej etatów niż możliwości obsadzenia przez klechów, więc w niektórych szkołach pracują panie katechetki, po teologii, ale „z misją od biskupa”.
    Tysiące „działek na kościoły” i „na działalność” oddane za złotówkę przez samorządy, „komisja majątkowa”, wielokrotne odszkodowania płacone przez państwo za jedną i tą samą rzecz kościelną (rekord – 8x), wywalanie ludzi na bruk z budynków „odzyskanych” (państwo musi im sfinansować lokale socjalne, więc substandardowe) – lista nie ma końca.
    To są , jak pisał Boy – nasi okupanci. Ale przeciw okupantom Polacy urządzali powstania. Wobec Kościoła kat. są jak zaczadziali i sparaliżowani. To jest fundamentalnie chore.

  129. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    21 lipca o godz. 18:27

    Michalik nie przeprosił.
    To była ściema. Bąknął przepraszam tak słabo, obudował to gadaniem, że tojakieś nieporozumienie było, że ktoś mu przeskodził, oderwał uwagę, że był jakiś hałas i przez to ktoś czegoś może nie zrozumiał, że to nie są żadne przeprosiny.
    Tym bardziej nic to nie warte, że nie pojął tego co uczynił, a bąknął to wyłącznie pod presją. On dalej sądzi jak sądził, niczego w sobie nie zmienił. Co najwyżej doszedł do wniosku, że media to banda łotrów i trzeba dokładniej w ich obecności trzymać język za zębami.

    W obszernym wywiadzie o sobie, który czytałem, Michalik dokładnie wyjaśnił, jak skrzywione było jego dzieciństwo. Tu znowu popełnił błąd, bo sądził, że jego opowieść ma dowodzić czystości i świętości, a dowiodła jego osobowościowego, głębokiego skrzywienia wyniesionego z domu rodzinnego. Ta jego opowieść była wzorowym modelem psychologicznego zniewolenia człowieka, który przystaje do Kościoła, w którym jego skrzywienie jest pogłębiane i ugruntowywane. A następnie w którym on sam gnie i krzywi kolejne pokolenia młodych chłopaczków trafiających do seminarium czy zakonu.
    Tak to działa.

  130. @mag
    !”Zawłaszczanie kolejnych segmentów przestrzeni publicznej zaczęło się niewinnie, od krzyża w Sejmie i religii od przedszkola po maturę, choć miała być do wyboru etyka (praktycznie jej nie ma), a już o maturze z tzw. religii to mogło się śnić tylko kościelnemu megabetonowi. Jeszcze nie udalo mu się tego przeforsować, ale sukces jest tuż, tuż.”

    No widzisz to jest właśnie to czym Wy(lewacy)najbardziej się zajmujecie
    czyli”problemami nieznanymi w żadnym ustroju”
    Czy nie lepiej byłoby gdyby edukacja była prywatna??=koniec pseudo sporów religia czy etyka,edukacja sexualna czy wdż etc.
    Wtedy Ty wybrałbyś dla siebie bądz swojego dziecka,taki przedmiot jaki tylko chcesz.
    Ale Ty tego nie zrobisz Bo???Jesteś takim samym betonem
    Oni twierdza że religia OK,TY nie nie np etyka będzie lepsza.
    Co to zmienia???Nic!!!
    Co do krzyża dla ateisty to zwykły kawałek drewna nic więcej
    Za to Ty jesteś antyklerykałem więc nie sil się na jakieś wyjęte z d.u.p.y
    argumentacje

    „O tym jaka panuje nierównowaga w tym względzie, świadczy fakt – i to nie jeden – że kościelni propagandziści mogą mówić wszystko, bez obawy, ze ktoś ich pociągnie do odpowiedzialności; ateiści zostaną natychmiast oskarżeni o bluźnierstwo i wylądują w sądzie.”

    Zródłó???
    Czy to takie twoje kolejne fantazje;D
    Mówić wszystko bez konsekwencji to mogą ale politycy.

    „ekskomuniką nawet za popieranie metody in vitro, czy blokowanie projektów i szydzenie z bardzo nawet ostrożnie sformułowanej wersji prawa do związków partnerskich, również homo.
    Wszystkie liczące się siły polityczne leżą przed kk plackiem, chyba z nawyku i na wszelki wypadek, bo wyborcy coraz bardziej mają dosyć panoszenia się klechów w życiu społecznym, politycznym, a także zaglądania owieczkom pod kołdrę i przestają chodzić do kościoł”

    Wyborcy mają DOŚĆ ale panoszenia się POLITYKÓW i ich
    złodziejskiej polityki.
    Po 1 nikt nie zagląda nikomu pod kołdrę
    Po 2 zajmujecie się pierdołami:krzyż w sejmie,związki partnerskie,”neutralność światopoglądowa”,edukacja sexualna
    „chuj dupa i kamieni kupa”:D,
    Cytując klasyka”Może ty sie kuhwa zajmiesz jeszcze hodowlą jedwabników”?
    Ja rozumiem że Jeśli Tobie Hartman w TV poważnym „profesorskim” tonem oznajmia o „Wielkim Problemie” krzyża w sejmie to Ty w to wierzysz…
    Cóż kiedyś wierzyli w Smoki i żyli:D

  131. Panie profesorze. Pora po prostu zaapelować o zmianę ustroju. Bo tu jest pies pogrzebany: zamiast nierealnego socjalizmu mamy dzisiaj w Polsce najprawdziwszy katolicyzm jako państwową ideologię, kościół katolicki jako siłę przewodnią (tj. partię), konkordat w miejsce dawnych sojuszy. I o ile ćwierć wieku temu nasz mentalny i kulturowy odstęp od ówczesnego Zachodu był nie taki znów wielki, o tyle obecnie jesteśmy w tej dziedzinie „sto lat za Murzynami”, by wymienić tylko szaleństwo antyaborcyjnye, in vitro, pielgrzymki, procesje, a ostatnio osławioną deklarację wiary. W tym tygodniu na ulice i drogi wyruszyły policyjne patrole w towarzystwie księży!!! Gdyby Europejczycy o tym usłyszeli, to po prostu nie uwierzą, że taki idiotyzm jest możliwy, czegoś takiego nie uświadczymy w żadnym średnio choćby cywilizowanym kraju świata. I to ta nasza „partia” tak nas wszystkich ośmiesza. To z jej moralnością i sumieniem stykamy się już na każdym kroku. A rząd, zamiast ostrzegać obywateli przed tą organizacją nie z tej ziemi, robi co może, żeby jej dogodzić. Jeszcze parę lat w tym kierunku i Irak – nawet po podbiciu go przez najbardziej zagorzałych religijnych fanatyków – będzie w porównaniu z Polską krajem wysoko cywilizowanym, a my w pełni zasłużymy sobie na zakwalifikowanie nas do mentalnego „trzeciego świata”. Tak więc proponuję zacząć lansować hasło „Ustrój, głupcze!” i zamiast objawów – tj. bezkarnych pedofilów w sutannach – zwalczać przyczyny, tj. wymówić konkordat i doprowadzić do tego, aby kościół katolicki miał w Polsce identyczne prawa, obowiązki i możliwości, jak np. świadkowie Jehowy. Wtedy będziemy normalnym krajem.

  132. Smogul,
    Ty jesteś idiotą i nie warto z Tobą rozmawiać; idiotą dlatego, ze nie widzisz tego co jest, tylko to co sobie wyobrażasz.
    PS. Idioto, są szkoły katolickie i tam dzieci mogą sobie leżeć krzyżem na każdej przerwie i zamiast matmy mieć zajęcia z wymyślania modlitw; szkoły państwowe powinny być wolne od – nie tyle nawet religii – ile od religianctwa.
    Tępić głupców, bo zginiemy!

  133. Blisko 30mln. zł. kosztują rocznie MON kościoły garnizonowe, gdzie dawno już nie ma żadnego wojska; żyć nie umierać! taki kapelan nie ma żadnych obiekcji , że pasożytuje ordynarnie na państwie.
    Państwie, gdzie np. służba zdrowia jest ciągle w kłopotach finansowych.
    A pasożyt dostaje! I niestety będzie dostawał – od następnej ekipy, nawet więcej.

  134. To nie jest kwestia „wiary”, a więc czegoś ulotnego, nawet mistycznego, pewnej imaginacji, interpretacji niedookreśloności, „wiary” jaką rzekomo mi przekazuje profesor Hartman, tylko tego, co słychać, widać i czuć.
    Czegoś jak najbardziej realnego, dającego się zweryfikować w oparciu o fakty, a nie jakąś „wiarę”. A te fakty to coraz wyraźniejszą ekspansja kk w Polsce w stosunku do władzy świeckiej, ingerująca coraz głębiej w prywatność jednostek, naruszająca ich podstawowe prawa obywatelskie do życia zdodnie z WłASNYMI, a nie narzuconymi przez kk przekonaniami i światopoglądem.
    Coraz śmielsze jest więc wymuszanie na rozmaitych instytucjach państwowych, placówkach publicznych typu szpitale by przedkładały w swej działalności „prawo boże” nad prawo stanowione przez sejm zgodnie z konstytytucją.
    Dochodzi już do absurdu, bo w zasadzie wszystko może stać się powodem do obrazy religijnej. Zależy to tylko od wyobraźni i „wrażliwości” obrażonego.
    Jeśli np. postument byka jako loga banku Pekao jest „pogański”, więc ni poiwnien się znaleźć się w okolicy Kościoła, to już chyba mamy totalny odjazd, prosto do wariatkowa.
    Ponieważ, jak widzę, poruszamy się w światach równoległych, nie liczę na porozumienie i proponuję, by każde z nas pozostało w swoim.

  135. @atalia
    Napisałem to przecież na blogu Hartmana, zakldając, że czyta on komentarze do swoich wpisów. Powtarzam więc raz jeszcze, ze dziwię się tylko, że KE nie ogłosiła jeszcze KR-K organizacją przestępczą, chroniącą pedofilów oraz sadystów. Ponadto to każdy ksiądz, zakonnik czy zakonnica tegoż Kościoła powinni być obowiązkowo rejestrowani w MSW oraz Agencji Wywiadu jako agenci obcego mocarstwa, jako iż reprezentują oni interesy Watykanu, a nie Polski!
    Szalom!

  136. Oczywiście mój post z g.19:19 był adresowany do smogula

  137. Kagan
    21 lipca o godz. 20:52

    Powiedz to Mieszkowi I i jego synowi Bolkowi Chrobremu.

  138. sugadaddy
    21 lipca o godz. 20:46

    sugadaddy proczo wieszczy, cytuję:

    „Palikot (dziś polityczny szef Hartmana) jako poseł PO głosował za wydaniem na kler miliardów z Publicznej kasy i – żeby nie zabrakło – za wydłużeniem wieku emerytalnego do 67, a kobietom aż o siedem latek. Żyć nie umierać! Dzięki temu taki kler nie ma żadnych obiekcji, że pasożytuje ordynarnie na państwie. (…) A pasożyt dostaje! I niestety będzie dostawał…”

  139. atalia and company
    #onaniści walący na oślep po hartmanowym dzwonku.
    Hartman się cieszy, a tym kuta.som stos pacierzowy wysycha.

  140. sugadaddy
    Ty jesteś idiotą i nie warto z Tobą rozmawiać; idiotą dlatego, ze nie widzisz tego co jest, tylko to co sobie wyobrażasz.
    PS. Idioto, są szkoły katolickie i tam dzieci mogą sobie leżeć krzyżem na każdej przerwie i zamiast matmy mieć zajęcia z wymyślania modlitw; szkoły państwowe powinny być wolne od – nie tyle nawet religii – ile od religianctwa.
    Tępić głupców, bo zginiemy!

    Otóż Się Mylisz :D(jak zwykle zresztą 🙂
    Nawet w szkołach katolickich czy prywatnych program zatwierdza MEN
    Więc do szkoły a nie na blogach pisać:D
    W mojej np szkole był wybór etyka lub religia.
    Po drugie szkoły państwowe nie powinny istnieć, wtedy mógłbyś się uczyć czego chcesz vide gender czy inne „perły wiedzy”,A tak masz potężne zgryzoty:D
    I nadal zajmujesz się pierdołami(Jak wielce „oświecony” Jan Hartman) bo religia jest takim samym przedmiotem jak każdy inny.
    Ale oczywiście Ty wiesz lepiej czego się dzieci mają uczyć,czyli standard 😀
    Jesteś tylko Lewakiem Robakiem
    Twoja bolszewicka natura się aż wylewa na tym blogu:)

    „Blisko 30mln. zł. kosztują rocznie MON kościoły garnizonowe, gdzie dawno już nie ma żadnego wojska; żyć nie umierać! taki kapelan nie ma żadnych obiekcji , że pasożytuje ordynarnie na państwie.”

    No widzisz teraz policz ile kosztują politycy i ich apanaże.
    To są prawdziwe pasożyty
    Może żołnierze potrzebują kościoła?Poza tym w wojsku występują
    tekże inne wyznania mają swoich kapelanów.
    A może by tak zorganizowac referendum?:D

  141. Włodzimierz Galant
    Pora po prostu zaapelować o zmianę ustroju. Bo tu jest pies pogrzebany: zamiast nierealnego socjalizmu mamy dzisiaj w Polsce najprawdziwszy katolicyzm jako państwową ideologię

    Socjalizm realny już był teraz pora na socjalizm nierealny hehe 😀
    Jakie następne stadium socjalizmu??

  142. @mag
    A te fakty to coraz wyraźniejszą ekspansja kk w Polsce w stosunku do władzy świeckiej, ingerująca coraz głębiej w prywatność jednostek, naruszająca ich podstawowe prawa obywatelskie do życia zdodnie z WłASNYMI, a nie narzuconymi przez kk przekonaniami i światopoglądem.

    Co to za ekspansja???
    Czego kler Tobie zabrania???
    Kto ingeruje w prywatność jednostki Kler cz Państwo ???
    Odnośnie”światopoglądu” to równie dobrze można by powiedzieć że Hartman narzuca mnie swój światopogląd i co teraz???
    Z was tacy „wolnościowcy” jak z Gołoty modelka 😀

    Ponieważ, jak widzę, poruszamy się w światach równoległych, nie liczę na porozumienie i proponuję, by każde z nas pozostało w swoim.

    Ty jesteś chyba w matrixie:D,Widzisz problemy gdzie ich nie ma.

  143. @atalia
    Mieszko I nie miał wyboru – albo przymusowa „chrystianizacja”, albo wymordowanie Polaków. Od wschodu, zachodu oraz południa otaczali nas wtedy zwolennicy Jezusa, marzący tylko o tym, aby nam nieść, ogniem i mieczem tzw. dobrą nowinę. Zostało by nam chyba tylko rzucenie się w wody Bałtyku, ale na jego północnych brzegach też by na nas czekali nosiciele tej „dobrej nowiny”… 🙁
    Niemniej Polacy łatwo się nie dali „Chrystusowcom” – poczytaj np. o buntach np. Masława przeciwko tej przymusowej chrystianizacji Polski, a także o Mieszku II, który poprzez wspieranie prastarej wiary pra-ojców cieszył się dużą popularnością i poparciem poddanych, co pozwoliło jemu na utrzymywanie dużej siły zbrojnej, dzięki której był w stanie zorganizować dwa zwieńczone sukcesem najazdy na Saksonię. Renesans pogańskiej wiary wspieranej przez Mieszka II spowodował wściekłość sąsiadów i najazdy na jego państwo ze strony chrześcijańskich Niemców, Czechów i Rusinów.
    W panteonie naszych narodowych bohaterów Masław, Bolesław II Zapomniany i Mieszko II powinni zajmować poczesne miejsce. Walczyli oni o Polskę Słowiańską, wierną tradycji przodków, wolną od obcej, złej, mściwej, zachłannej i niszczycielskiej religii przywleczonej do Polski znad Jordanu.
    Zadają oni też kłam propagandzie katolickiej, jakoby Polacy od dnia chrztu Mieszka I stali się gorliwymi katolikami i że obcą wiarę przyjęli z radością i wdzięcznością. Polska została „nawrócona” brutalnym podbojem i siłą. Owymi „nawracaczami” byli zdrajca „Odnowiciel”, oraz wspierające go cesarstwo niemieckie i siłą „nawrócona” Ruś Kijowska.
    http://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/17/zapomniani-bohaterowie-slowianscy-maslaw/
    Szalom!

  144. @smogul

    Pan się myli. Ludzie, czy to się panu podoba czy nie, funkcjonują w społecznościach, wobec których mają obowiązki sprzężone z prawami. Jednym z fundamentalnych obowiązków społeczności wobec jednostki jest zapewnienie jej dostępu do rzetelnej wiedzy, tj. edukacji przynajmniej na podstawowym poziomie. Obowiązkiem jednostki jest zaś tę edukację odebrać. Tylko bowiem wykształcone społeczności są w stanie efektywnie pomnażać tak umiłowany przez Pana kapitał.

    Żaden człowiek nie może być być własnością innego człowieka, tak się w naszych społecznosciach umówiliśmy. Nie są więc dzieci, proszę Pana, własnością swoich rodziców. Ma Pan prawo próbować ogłupić swoje dziecko (czy też dziecko np. sąsiada – za zgodą tegoż) w każdy sposób miły Pana sercu. Ale nie ma Pan prawa swojemu dziecku ograniczać dostępu do rzetelnej wiedzy. Jeżeli by Pan próbował, to społecznośc ma prawo i obowiązek interweniować, w imię fundamentalnych praw Pana dziecka i dobrze pojętym interesie całej społeczności.

    Nie jest religia, proszę Pana, przedmiotem jak każdy inny. Pozostałe przedmioty nauczane w szkołach oparte są na wiedzy popartej dowodami. Twierdzenia wpajane w trakcie katechezy nie są poparte żadnymi dowodami, podczas gdy nie brakuje dowodów na ich nieprawdziwość. Jako takie są zupełnie bezużyteczne, gdyż z fałszywych przesłanek nie da się prawdziwie wnioskować. Tymczasem religia „nauczana” jest przez 12 lat obowiązkowej edukacji w szerszym (przeciętnie) zakresie niż fizyka, chemia, biologia, geografia czy plastyka – co również przeczy Pana tezie, jakoby była „przedmiotem jak każdy inny”.

    Śmiesznie jest, jak sobie rozmawiamy o nauczaniu dogmatów rzymskokatolickich vs np. edukacji równościowej. Ale podejrzewam, że przy szkołach koranicznych mina by Panu zrzedła i może nawet by Pan po cichu zatęsknił za tą ohydną publiczną, powszechną edukacją.

  145. Jak to mawiał Żyd Jehoszua, uznany przez katolstwo za boga, o @pilatrach, lukassach, gogach, smogulach etc. swoich czasów:
    „Biada wam, obłudnicy, którzy odcedzacie komara, a połykacie wielbłąda”
    „Plemię gadzie, zaprawdę sprawiedliwie mówił o was Izajasz prorok słowami Pana: Lud ten czci Mnie wargami swymi, ale przez zakamieniałość serc swoich daleko jest ode Mnie”
    „I powiedzą mi w owe czasy: Panie, czyż nie głosiliśmy Twej chwały, czyż w imieniu Twym nie prorokowaliśmy, czyż w imię Twoje nie wyrzucaliśmy demonów? A ja odrzeknę im: Nie wiem, kim jesteście; odstąpcie ode Mnie, którzy czynicie nieprawość”

  146. Gekkon
    21 lipca o godz. 21:21

    Gekkon obrazowo, bo z autopsji, opisał swe czyny i związane z nimi emocje.

  147. Kagan
    21 lipca o godz. 22:03

    Mieszko miał wybór jak każdy wolny człowiek. Wybrał, co wybrał, narzucił rewolucję, jaką narzucił. Ale to jego sprawka. On za to odpowiada.

    Ps. A ta dobra nowina to religia utworzona przez Żydów (np. św. Paweł) i co, tysiąc lat Polacy już uczą się historii żydowskiej i lepiej znają dzieje Mojżesza czy Dawida, niż swoich władców. Zwalczanie wyznawanej w Polsce religii żydowskiej to antysemityzm…

  148. ef = krypto gej.

  149. joopsa, murator……nie ważne skąd się wywodzicie, nieważne wasze chamstwo i prostactwo….najistotniejsze, że wasi rodzice poza spłodzeniem wychowali was po chamsku a wy nie zdajecie sobie z tego sprawy.

  150. !@
    Jak to mawiał Żyd Jehoszua, uznany przez katolstwo za boga, o @pilatrach, lukassach, gogach, smogulach etc. swoich czasów:
    “Biada wam, obłudnicy, którzy odcedzacie komara, a połykacie wielbłąda”

    Heh obłudnicy?? a to dobre:D
    Co w moich wpisach jest obłudnego ??Czekam 😀
    Obłudnikiem jest Hartman
    który walczy z pedofilią przede wszystkim w kościele,która jest marginalna(Dane Ministerstwa Sprawiedliwości)

    Więc strzela z armaty do wróbla
    Nie bronię pedofili ale „znaj proporcjum mocium panie”

    Co jest zabawne na swój sposób,Ta pasja i „Powaga” w jego działaniu
    w „walce z pedofilią w kościele”.
    Jedyne chyba na czym Hartman się zna,Czekamy na habilitacje 😀
    Sommer „Scenariusz tej histerii jest prosty: jakiś ksiądz zmolestował dziecko, więc po pierwsze wszyscy księża molestują, po drugie tylko mniejszość nie molestuje, po trzecie winny jest cały Kościół, po czwarte winny jest osobiście papież, po piąte cały Kościół to mafia zboków, po szóste purpuraci powinni trafić do więzienia, po siódme Kościół powinien zapłacić każdemu dziecku na świecie po miliardzie dolarów odszkodowania i się wreszcie rozwiązać”
    To clu całego zamieszania 😀

  151. He, he, jak widać demaskowanie obłudy, kłamstw i manipulacji autorstwa lewizny jest …obłudą. 🙂 Tym bardziej, kiedy nie dotyczy to jakiegoś drobiazgu, ale samego meritum sprawy.

    Bo cała ta „pedofilska” nagonka oparta jest własnie o fundamentalne kłamstwo, jakoby wśród ksieży było wiecej tego rodzaju dewiantów niż średnio w społeczeństwie.

    Ale humanisci, jak to humaniści zawsze się w swoich kłamstwach wyłożą. Na tym, na czym zawsze się humaniści wykładają. Na liczbach. I dlatego na liczby podawane przez humanistów, trzeba zwracać szczególną uwagę

    A btw, ilu członkow TR jest aktywnymi pedofilami?

  152. smogul
    21 lipca o godz. 21:23

    „sugadaddy
    Ty jesteś idiotą i nie warto z Tobą rozmawiać”

    Ciese sie, ze nie jestem jedynym, ktory to zauwazyl.

  153. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa 21 lipca o godz. 18:27

    MICHALIK nie przeprosił pomówionych przez siebie!

    Michalik przeprosił, dowcipnie, za to, że został ŹLE ZROZUMIANY. (sic)

    Więc proszę odszukać w archiwum stosowne zapisy i zrewidowć fałszywe poglądy…

  154. Ojej! Widać „buchalterzy” pana Bozi nadal plączą się w rachubach – przedstawiciele 95 proc. zdrowej, katolickiej większości. Jakież to obliczenia pozwalają im na tak doskonałe samopoczucie? „Ksiądz molestował”? Cóż z tego? No jasne, z rachunków wychodzi, że statystycznie rzecz ujmując to „musiało” się zdarzyć wiele razy. A juści!

    Pan Smogul tak pięknie wylicza „racjonalne” argumenty „za, a nawet przeciw”: „Scenariusz tej histerii jest prosty: jakiś ksiądz zmolestował dziecko, więc po pierwsze wszyscy księża molestują, po drugie tylko mniejszość nie molestuje, po trzecie winny jest cały Kościół, po czwarte winny jest osobiście papież, po piąte cały Kościół to mafia zboków, po szóste purpuraci powinni trafić do więzienia, po siódme Kościół powinien zapłacić każdemu dziecku na świecie po miliardzie dolarów odszkodowania i się wreszcie rozwiązać”.

    Otóż „tak, tak – nie, nie”:

    1. Po pierwsze, nikt tu nie twierdzi, że wszyscy księża molestują. Na pewno nie prof. Hartman.

    2. Po drugie, nikt tu nie twierdzi, iż jedynie jakaś „mniejszość” nie molestuje, no chyba, że Pan, choć przecież Pan należy do „większości”, co najwyraźniej uznaje Pan za asumpt do jawnych kpin ze zdrowego rozsądku i zwykłego poczucia przyzwoitości.

    3. Po trzecie: tak. Winny jest cały Kościół. Gdyby Pan zadał sobie trud i poczytał Katechizm Kościoła katolickiego, zamiast żonglować słowami, to by Pan znalazł przeznaczone dla „większości” teologiczne uzasadnienie takiego stanu rzeczy. Racjonalne czy nie, obowiązuje wszystkich członków owego Kościoła jako oficjalna wykładnia jego nauki, nawet jeśli za przykładem Poncjusza Piłata, radzi by umyć od tego ręce. To taka nauka dla „mniejszości większości”, która stara się zapoznać z poglądami głoszonymi przez Kościół. Katechizm i owszem, zdobi zazwyczaj krótkie półeczki z książkami należącymi do katolickiej „większości”, tyle, że jedynie katolicka „mniejszość” od czasu do czasu do niego zagląda.

    4. Tak jest, Drogi Panie, papieży w sposób wyjątkowy obciążają wszelkie grzechy Kościoła, któremu przewodzą. Mógłbym bez trudu przytoczyć w tym miejscu paragrafy prawa kanonicznego, tyle że i tak by Pan nie dał im, nomen omen, wiary. Wierzy Pan bowiem nawet nie tyle w nieomylność i wartość nauki samego Kościoła, co swego alogicznego oberka.

    5. Po piąte: nie. Nie cały Kościół to „mafia zboków”, jednak wystarczy, że mafijne struktury Kurii Rzymskiej kształtują sposób funkcjonowania Kościoła jako całości. Na tej samej zasadzie nie wszyscy członkowie SS brali bezpośredni udział w eksterminacji więźniów. Np. gros urzędników podległych Himmlerowi również należało do Eskadry Ochronnej, jednak cały okres wojny przesiedzieli m.in. w pracowniach konstrukcyjnych, sekretariatach, biurach obrachunkowych, itp. Przez ich ręce przechodziła dokumentacja dotycząca metod efektywnego mordowania na masową skalę, utylizacji zwłok, organizacji transportów, itd. Pytanie, ku któremu zmierzam brzmi: czy przez sam fakt przynależności do i pracy na rzecz organizacji zbrodniczej, jaką SS niewątpliwie było, urzędnicy owi stawali się zbrodniarzami, czy może pozostawali czyści i niewinni? Cóż, odpowiedź proszę rozważyć w swym „większościowym”, buchalteryjnym sumieniu. Po ujawnieniu rozmiarów pedofilskiego procederu tysiące katolików wystąpiły z Kościoła. Najwyraźniej, w przeciwieństwie do Pana, nie czuli się komfortowo ze świadomością, że należą do Kościoła, którego najwyżsi hierarchowie przez dziesięciolecia aktywnie uczestniczyli w organizowaniu i osłonie jednej z największych siatek pedofilskich w historii, zwanej w mowie aniołów Legionem Chrystusa.

    6. Po szóste: tak. Purpuraci odpowiedzialni za ukrywanie zbrodni powinni trafić do więzienia, zanim ostatecznie trafią do nieba. Samorozwiązanie? Owszem, to byłoby zaiste „dzieło boże”. Wielki akt miłosierdzia.

    7. Owszem, Kościół powinien wypłacać swoim ofiarom odszkodowania i robi to! Tyle, że jeszcze nie w Polsce. Nawet „większość” wie, że gdyby tylko mógł się od tego wykręcić, to na pewno by skwapliwie skorzystał z takiej możliwości. Faktycznie, wypłaca czasem wielomiliardowe odszkodowania, jednak jedynie tam, gdzie świeckie prawo chroni również tych, którzy należą do „mniejszości”, czyli w tym wypadku ofiary pedofilii szerzącej się wśród kleru.

    Na koniec wypada zauważyć, że takie problemy jak np. praca niewolnicza, głód, prześladowania na tle etnicznym lub wyznaniowym, wszelkiego typu uzależnienia czy handel ludźmi, również dotyczą szeroko pojętych mniejszości, często liczonych w milionach. Ale po cóż zadowolona z siebie „większość” miałaby się zajmować takimi pierdołami? Skoro „większość” ma się O.K., to wszystko jest w jak najlepszym porządku. Z moich niefachowych, „humanistycznych” obliczeń wynika, że w obecnym stanie wszystkie Pańskie trzy klepki zostaną „zbawione” w 37 procentach. Po szczegóły proszę się zgłosić do swego proboszcza. Z pewnością udzieli Panu stosownych wyjaśnień.

  155. Prawda jest taka, ze zaden zdrowy mezczyzna nie zostanie ksiedzem. Sa tacy co probuja, ale odchodza. Zostaja wylacznie ci, z ktorymi cos jest nie tak.
    Podsumowujac, lepiej trzymac dzieci z daleka od tych zboczencow.

  156. @atalia
    1. Mieszko I miał wybór pomiędzy dżumą (wyznaniem rzymsko-katolickim) a cholerą (wyznaniem prawosławnym). Trudno więc mówić, że miał on wolny wybór. Poza tym, to , jako “zaledwie” książę, był on wasalem tzw. cesarza rzymskiego (p. tzw. Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego).
    2. Zgoda, ta tzw. dobra nowina to są azjatyckie przecież legendy (staro)żydowskie, a więc nie mają one nic wspólnego z kulturą europejską, która wywodzi się przecież ze Starożytnej, “pogańskiej” Grecji.
    3. Zgadzam się więc Tobą, że zwalczanie wyznawanej obecnie w Polsce religii żydowskiej to jest typowy wręcz antysemityzm… 😉
    Szalom!

  157. atalia
    … spocznij synu po tych wytryskach pierwszorzędnego bełkotu na każdy temat
    i nie rżnij głupa… nie musisz…

  158. „krzys52” napisał:
    cyt: „…zaden zdrowy mezczyzna nie zostanie ksiedzem.”
    Mam do Ciebie wielką prośbę, czy mógłbyś wyjaśnić co masz na myśli pisząc „zdrowy”…?

    Do „Kagan”:
    napisałeś:
    „..zwalczanie wyznawanej obecnie w Polsce religii żydowskiej to jest typowy wręcz antysemityzm…”
    Nie, nie jestem antysemitką, a wręcz odwrotnie. Krytykując religie krytykuję głupotę ludzką i wiarę w zabobony i bajki.
    Zapamiętaj sobie, że wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła i śmierci.
    Religie powodują międzyludzkie konflikty, społeczne niepokoje, wojny, terroryzm, tworzą zło i nienawiść do wszystkich i wszystkiego, co nie mieści się w religijnych dogmatach i głowach religiantów.
    Kler bezkarnie nawołuje z ambon kościelnych i medialnych do łamania konstytucyjnego prawa, do nienawiści mniejszości, do antysemityzmu, do homofobii, uczy nienawiści do kobiet, dzieci i zwierząt oraz mnóstwa innych złych rzeczy. Kler bezkarnie gwałci dzieci fizycznie i psychicznie. Ci handlarze religijnych bajek bezkarnie pasożytują na całych narodach i państwach, bezlitośnie wykorzystując tępotę i naiwność swoich wiernych, którzy zapewniają im stały dobrobyt, próżniacze bogactwo i przywileje.
    Religie blokują rozwój nauki, wiedzy i samodzielnego, racjonalnego myślenia.
    To jest działalność pod każdym względem przestępcza i tylko w krajach wyznaniowych takich jak na przykład Polska uważana za jedynie słuszną, pozytywną i dobrą przez tępych, religijnie zindoktrynowanych ludzi i cwaniaków na wszystkich szczeblach władzy od Prezydenta do Sołtysa.
    Wszystkie religie powinny byc zdelegalizowane i zakazane.
    Dopiero wtedy na Ziemi nastąpi pokój oraz poszanowanie praw ludzi i zwierząt.

  159. http://natemat.pl/110689,chazan-zastanawia-sie-czy-nie-wyjechac-do-szpitala-w-kenii-nie-jest-juz-dyrektorem-szpitala-sw-rodziny
    „Chazan zastanawia się, czy nie wyjechać do szpitala w Kenii.
    Nie jest juz dyrektorem szpitala Św. Rodziny”
    ———–
    Uważam, że zwolnienie z pracy sadysty religijnego kołtuna Chazana to za mało, to żadna kara.
    Chazan powinien być oskarżony o złamanie prawa stanowionego i ukarany sądownie za przestępczą działalność.
    Wszyscy inni, którzy podobnie jak Chazan podpisali deklarację lojalności wobec watykańskiego okupanta również powinni stanąć przed Sądem i zostać usunięci z pracy oraz pozbawieni prawa wykonywania zawodu, a studenci medycyny, którzy też podpisali tę lojalkę usunięci z uczelni.
    Oni wszyscy stanowią bowiem zagrożenie dla zdrowia i życia kobiet.
    Identyczne kary powinny dosięgnąć również przedstawicieli innych zawodów takich jak prawnicy, farmaceuci, pielęgniarki i położne którzy stawiają w swojej pracy prawo kanoniczne i religijne „wartości” ponad stanowione konstytucyjne.
    Kobiety – ofiary Chazana powinny podać tego sadystę do Sądu i zarządać olbrzymich odszkodowań za poniesione straty psychiczne i fizyczne oraz za umyślne znęcanie się nad nimi.

  160. Moim zdaniem Chazan powinien zostać zatrudniony przez Watykan
    jako naczelny ginekolog pedofilskiego kk dla zakonnic i katechetek oraz wszystkich religijnych fanatyczek takich jak Pawłowicz, Wróbel i Kempa.
    Nie mam wątpliwości, że aborcyjnej roboty będzie miał Chazan pełne łapy…
    PS.
    Rząd Kenii należy ostrzec przed tym katolickim sadystą – ginekologiem w trosce o życie i zdrowie Kenijek.

  161. „krzys52″ napisał:
    ” …zdrowy mezczyzna nie zostanie ksiedzem.”
    Bzdura !
    Moje stwierdzenie brzmi inaczej: żaden uczciwy człowiek nie zostanie księdzem, zakonnikiem, zakonnicą, katechetką czy katechetą.

    Moim zdaniem niezależnie, czy mowa o Franciszku, B16, Sowie, Rydzyku, Bonieckim, Dziwiszu, JP2, Oko, Lemańskim etc. – każdy klecha już przez samo to, że zostaje klechą, a więc zaprzysiężonym pracownikiem pedofilskiej, pasożytniczej, próżniaczej, oszukańczej i szkodliwej społecznie organizacji (kościół) sam się dyskwalifikuje w kategoriach wartości takich, jak uczciwość, wrażliwość, dobroć, prawdomówność i jeszcze wiele innych, a więc nie może i nie powinien być określany żadnym pozytywnym mianem.

    Nie ma uczciwych zakonnic, zakonników i księży, a także działających w ich imieniu katechetów i katechetek, gdyż sam fakt, że wszyscy oni z premedytacją oszustów wpajają dzieciom, młodzieży i tępym dorosłym swoje religijne bajki, bogacąc się kosztem biednych i naiwnych jest dowodem na ich nieuczciwość.
    Taki proceder winien być kwalifikowany w świeckich społecznościach jako czyn oszukańczy i przestępczy, a więc identycznie jak pedofilia czyli psychiczny i fizyczny gwałt zabroniony i karany.

  162. @Krzysia
    Czy wiesz co to jest ironia?
    Generalnie: jak to już pisałem, jestem za zakazaniem działalności wszelakich organizacji religijnych, w tym zaś szczególnie zaś największej, a więc najbardziej szkodliwej takowej organizacji, czyli Kościoła Rzymsko-Katolickiego, jako iż są to organizacje wyraźnie przestępcze, o charakterze mafijnym, organizacje oparte na oszustwie, a mianowicie na handlu zbawieniem, czyli dobrem, nad którym owe przestępcze, mafijne organizacje nie mają żadnej kontroli.
    Szalom!

  163. Gekkon
    22 lipca o godz. 19:14

    Gekkon wyznaje samokrytycznie: „atalio, nie spoczywam po swych wytryskach pierwszorzędnego bełkotu na każdy temat i dalej rżnę głupa…, muszę…”

    Hm, mus to mus.

  164. Wojtek A.
    22 lipca o godz. 19:41

    “krzys52″ napisał:
    ” …zdrowy mezczyzna nie zostanie ksiedzem.”
    Bzdura !
    Moje stwierdzenie brzmi inaczej: żaden uczciwy człowiek nie zostanie księdzem, zakonnikiem, zakonnicą, katechetką czy katechetą.
    ****
    Znaczy, ze uwazasz, iz z nieuczciwym czlowiekiem wszystko jest w porzadku…

  165. Kagan
    22 lipca o godz. 18:31

    Mieszko I miał wiele wyborów, mógł także udać się do muzułmanów (co byłoby dobre i nie mogę wybaczyć, że tak nie postąpił, bo nadal legalna byłaby poligamia, no, i Hartman by dziś był mułłą), mógł bronić swojej religii i dać się zabić (co byłoby złe, bo Hartmana w ogóle by nie było)…

    Wybrał, jak wybrał. Cóż, miał prawo do takiej rewolucji, bo taki był system.

    Natomiast tu na forum pieją peany na cześć rewolucji ateistycznej przyniesionej do Polski przez Stalina będącego sojusznikiem Hitlera. Gnoją zaś rewolucję Mieszka I, który legalnie przyjął religię żydowską utworzoną przez min. św. Pawła. Jawny antysemityzm. Gdy w końcu uda im się ateizować Polskę, przecież nie będą obowiązkowo uczyć w szkołach historii Narodu Wybranego, co czynią katolicy.

    Cóż, tu na forum sobie ZAWSZE dają prawa, którym innym NIGDY nie przyznają. Norma.

  166. Kagan
    22 lipca o godz. 20:15

    Jestes bodaj piatym kaganem w mojej forumowej karierze. Wszystkich pozostalych spotykalem na forum Kraj, w pierwszej pieciolatce tego stulecia. Skladali sie na nich Kagan, Kagan1, Kagan australijski,…

    Z prawdziwym Kaganem byla kiedys taka oto historia, opisana przez niejaka Samante – nasza wspolna forumowa panienke.

    Zaczynala sie ona tak:

    KOMISARZ KOOLER NA TROPIE (posw.mojemu idolowi:))

    Gość: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.02.02, 16:48

    OSOBY:
    komisarz KOOLER -ksywa Kagan -czlowiek zawladniety checia zemsty na niejakim rd.
    sierzant Kowalski -ksywa Krzys25
    stazystka Samanta -mloda policjantka slepo zapatrzona w szefa
    RD- byly policjant karnie wyrzucony za bezpodstawne donosicielstwo na Koolera,obecnie
    posledni rzezimieszek z przedmiescia
    Dr.Krisk – czlonek SN czyli Zrzeszenia Sfiksowanych Naukowcoow
    Nemezis – asystentka doktora
    CZ .I

    ***

    Od kilku juz miesiecy Kooler pracowal nad rozpracowaniem szajki RD. Tym razem cel byl byl nawyciagniecie dloni. Nie zamierzal zaprzepascic tej sznsy.Wszystkie szczegoly akcji opracowal zprecyzja,ktorej nie powstydzilby sie komputer najnowaszej generacji.
    -Juz mi sie sku…nie wywiniesz tym razem- mruknal msciwie pod nosem Kooler, chowajac swoj perfekcyjny plan do kiszeni.
    Porucznik Krzys zaniepokojony spogladal znad swego biurka. Wiedzial, ze ten czlowiek zdolny jest donajwiekszych szalenstw w imie swoich przekonan. W koncu nie wytrzymal :
    -Kooler…Co ty do cholery znowu kombinujesz? Malo ci jeszcze? Juz trzy zamachy na ciebie byly w tym miesiacu! Opamietaj sie czlowieku na mily Bog!
    Na te slowa Kooler poderwal sie i lypnal zlym okiem na Krzysia
    -Wy mi tu Krzys nie pieprzcie o Bogu bo Boga NIE ma! RD zaatakowal mnie ad personam i NIE daruje mu tego!- po czym wrzasnal w strone uchylonych drzwi: -Samanta! Szykuj sie, idziemy na akcje!
    Po niedlugiej chwili w pokoju pojawila sie burza rudych wlosow a za nia stazystka Samanta.
    Kagan z niechecia zabieral na akcje przydzielona mu przez szefa stazystke.Ta baba miala wrodzony talent pchania lap miedzy drzwi .Spostrzegajac jednak uwielbienie malujace sie na obliczu Samanty
    ,lagodniejszym juz glosem rzekl:
    -Zrob cos kobieto z tymi wlosami i ruszajmy wreszcie.

    Ten szczegol Kagan Przeoczyl…

    Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com 10.02.02, 03:54 Skasujcie
    Odpowiedz

    ….Na szczescie, tego pamietnego dnia, Kagan mocno wsciekly byl z powodu rd oraz ciaglej koniecznosci udowadniania baranom nieistnienia Boga. W innych okolicznosciach burza rudych wlosow wyprzedzajacych Samante z cala pewnoscia zwrocilaby uwage czujnego detektywa. Na ogol nie z nim mogly przejsc,
    niezauwazone, tego typu numery. A tym razem to nawet jak na Samante – burza zbyt duza byla.
    ….Gdyby wszechogarniajaca nienawisc i zadza odwetu, na rd, oraz ten
    niemilosiernie trzaskajacy leb, byly owego ranka choc odrobine zlagodzone jednym glebszym, lub piwskiem przynajmniej, natychmiast rzucilaby sie o oczy Kagana wieksza niz zwykle poboznosc krzysia23. Ten wprawdzie zazwyczaj bywal obrzydliwie rozmodlony, ale nie do tego az stopnia, by wzywac Pana Boga swego po proznicy(?) Nienawisc nie zawsze wyostrza zmysly. Czasem, jak w przypadku Kagana – wrecz przeciwnie.
    ….Wchodzac tamtego ranka na komisariat nie dostrzegl Kagan niezwyklego zmieszania swego sierzanta w stopniu porucznika….

  167. @krzys52
    Co z tego, co ty tu piszesz o Kaganach ma wspólnego z tematem tego bloga i jaki widzisz związek pomiędzy Bogiem (istniejącym bądź też nie) a Kościołem Rzymsko-Katolickim z jego tolerancją wobec księży-pedofili?
    Szalom!

  168. @atalia
    1. Mieszko I nie miał w praktyce wyboru, jako iż otoczony był przez wyznawców Jezusa i Maryi – od zachodu oraz południa odłamu rzymskiego, a od wschodu odłamu bizantyjskiego. Islam czy tez Judaizm (jak to było wcześniej w przypadku Chazarów) nie były więc realnymi opcjami.
    2. Rewolucja ateistyczna zawitała do Polski wcześniej niż za czasów Stalina. Nastroje antyklerykalne były zresztą silne nawet w II RP, na której czele bardzo de facto długo stał przecież ateista Piłsudski, który, dla celów rozwodowych oraz politycznych udawał przynależność do różnych odmian Chrześcijaństwa.
    3. Chrześcijaństwo ogólnie, a Katolicyzm Rzymski w szczególności są wyznaniami chorymi, wewnętrznie sprzecznymi, co najlepiej widać po ich niechęci do Żydów, od których przecież przejęły te wyznania ogromną większość swej doktryny.
    4. Jak można nazywać Polaków-Katolików antysemitami, skoro codziennie modlą się oni do Żyda Jezusa oraz jego matki Maryi, jak najbardziej przecież Żydówki?
    5. Stalin był sojusznikiem Hitlera tylko chwilowo, a decydowały o tym ówczesne realia polityczne. Przypominam także, ze niejaki Saddam Hussein był długo nie tylko że sojusznikiem, ale wręcz pupilkiem Zachodu. Ale cóż – widzimy źdźbło w oku bliźniego, ale nie widzimy belki w swoim. 😉
    6. Ateizacja jest procesem zachodzącym obiektywnie, w miarę wzrostu poziomu inteligencji wśród ludności. Najszybciej ten proces ateizacji zachodzi zaś w Europie Zachodniej, gdzie Stalinizm od dawna jest przecież passe.
    7. Przypominam tez, że na tym wątku dyskutujemy o epidemii pedofilii wśród funkcjonariuszy Kościoła Rzymsko-Katolickiego.
    Szalom!

  169. A informacji ilu jest praktykujacych pedofilów wśród członkó TR, jak nie było, tak nie ma. 🙁

  170. Kagan
    23 lipca o godz. 7:50

    No coz, czasem i ja moge nie na temat, wydaje mi sie. Bo tu jest sporo takich ktorzy notorycznie nie pisza na temat. A ja na ten akurat temat wypowiadalem sie juz wielokrotnie.

    Bylem ciekaw czy ty jestes ktoryms z tamtych Kaganow. Bo widzisz, tamten Kagan, czyli prawdziwy Kagan, jakos ciety byl na Zydow, a ty nawet szalom mowisz, czyli albo jestes inny Kagan, albo zmienilo ci sie nastawienie do Zydow. To juz ponad dziesiec lat a ludzie sie zmieniaja, wiec nie bylbym zaskoczony.

  171. Pan Redaktor pisze:
    „Dlaczego uważacie, że Bogu spośród tylu religii najbardziej podoba się właśnie Kościół Rzymskokatolicki, z jego straszną, krwawą historią i brudną współczesnością? Czy nie czas na oczyszczenie moralne? Czy nie czas na polską reformację?”

    Szanowny panie Redaktorze,
    czyzby nigdy nie dotarlo do Pana, ze to guru protestantow Marcin Luther wzywal swojego czasu do wypedzania Zydow i palenia Synagog?
    Czyzby nie dotarlo do Pana, ze w czasie II WS miliony panskich pobratymcow
    padly ofiara nie „kotolickiego ciemnogrodu” tylko protestanckich „kulturträgerow”?
    Czyzby nie dotarl do Pana glos izraelskiego ambasadora, ktory skarzyl sie, ze w tym tygodniu w protestanckim Berlinie „Zydzi byli scigani podobnie jak w 1938”.
    Jesli szanowny Pan o tym wszystkim nie slyszal, to moze bylby czas najwyzszy
    wybrac sie do laryngologa?

  172. Kagan
    23 lipca o godz. 8:15

    Jeśli chodzi o pedofilów, to już swe zdanie wyraziłem, ale powtórzę:
    – przekonał mnie Blumsztajn (którego tu cytowałem), że są równi i równiejsi. Kto jak kto, ale Blumsztajn nie może się mylić;
    – ile interpretacji Palikot szef polityczny Hartmana złożył w Sejmie w sprawie grasujących na wolności księży pedofilów?, no, ile? Hartman poprzez Palikota ma wpływ na władzę, nic nie robi, aby rząd ścigał grasujących na wolności pedofilów, więc skoro Palikot nie działa, choć jest posłem, to co ja mogę zrobić? Proszę Hartmana, aby wpłynął na Palikota.

    Co do Mieszka I. Miał wiele wyborów, mógł walczyć, mógł zginąć, nie zrobił tego, wybrał, co wybrał i on za to odpowiada.

    NIGDZIE nie piszę, że katolicy są antysemitami, ale przypuszczam, że ateiści na tym forum są antysemitami, bo bezpardonowo zwalczają żydowską religię utworzoną przez Żyda św. Pawła.

    Ps. Do czego są zdolni ateiści, wystarczy spojrzeć na Koreę Północną. Do czego są zdolni wierni, wystarczy spojrzeć na Iran.

    Jest trzecia droga: nie być ani ateistą, ani wierzącym.

  173. Stosy kłamstw o Inkwizycji – Ziemkiewicz

    http://mateusz.pl/czytelnia/rz-stosy.htm

    „Obraz Świętej Inkwizycji, pokutujący w potocznej świadomości i bezustannie ugruntowywany przez media, ma tyle samo wspólnego z historyczną prawdą, ile Księstwo Mołdawii z serialu „Dynastia” z prawdziwą Mołdawią.
    Co istotne, czarnej legendy Inkwizycji nie tworzyli historycy, nawet najbardziej stronniczy.
    Autorytetami od okrzyczanych zbrodni Świętego Officjum stali się głównie pisarze i scenarzyści, których nikt nigdy nie próbował rozliczać z rzetelności czy obiektywizmu.

    Chęć wywołania u współczesnych odrazy i jednostronnego potępienia dla Kościoła Rzymskiego każe także przemilczać prawdę o charakterze ruchów reformacyjnych i ich przywódcach. Raczej nie wspomina się o chorobliwej nienawiści Lutra do Żydów, o jego licznych wezwaniach do pogromów oraz pismach, w których snuł plany całkowietgo wyniszczenia i wypędzenia z Europy wyznawców judaizmu. Nie wspomina się o charakterystycznej i dla niego, i Jana Kalwina obsesji ścigania czarownic. Co więcej, z wyjątkową perfidią przypisuje się „polowania na czarownice” właśnie Inkwizycji, co jest wierutną bzdurą.”

  174. @Krzys52
    1. Nie bierz sobie mojej krytyki zbyt osobiście.
    2. Nicku Kagan używam od dawna, ale nie jestem przecież jedynym, który wpadł na taki pomysł. Poza tym, to w sieci pojawiło się całkiem sporo podróbek… 😉
    3. Zawsze byłem cięty na syjonistów, ale nigdy na Żydów. Nie jestem bowiem rasistą (albo raczej staram się nim nie być).
    Szalom!
    @Levar
    Każda religia jest oszustwem, jako iż primo nie da się stwierdzić istnienia (tak samo jak nieistnienia) Boga a poza tym, to secundo strasznym bluźnierstwem jest twierdzić, ze jakaś religia czy osoba ma kontakt z Bogiem, a szczególnie zaś sprowadzać Boga do roli pamiętliwego okrutnika, który karał by, jak żydowski bożek Jehowa ze Starego Testamentu, prawnuczków za rzeczywiste oraz, jakże często, wyimaginowane grzechy ich pradziadków. Jak to już pisałem, Kościoły handlują zbawieniem, mimo iż nie mają żadnego dostępu do tego dobra, a więc są one, z definicji, jednym wielkim przekrętem.
    @atalia
    1. Jak to już pisałem, Kościoły Chrześcijańskie, ze swym chorym, średniowiecznym podejściem do spraw płci, przyciągają różnych „odmieńców”, w tym gejów oraz pedofilów. A przoduje w tym, niestety, Kościół Rzymsko-Katolicki ze swoim celibatem oraz pogardą dla kobiet.
    2. A co by nam przyszło ze bezsensownej śmierci Mieszka I, walczącego ze wszystkimi sąsiadami Polski, tak jak to zrobiła np. Sanacja w roku 1939?
    3. Ateiści zwalczają wszystkie religie, w tym też takie, nic z Żydami niemające wspólnego, jak np. Buddyzm czy Hinduizm.
    4. Korea Północna jest państwem (neo)feudalnym, a jej religią państwową jest tzw. Dżucze albo Juche, dosłownie samodzielność, czu-czhe. W Phenianie znajduje się 170-metrowy monument wzniesiony na cześć tej ideologii oraz Kim Ir Sena – tzw. Wieża Dżucze. Ponadto, to nie tylko ja, ale np. politolog Han S. Park i teolog Thomas J. Belke porównują Dżucze do ruchu religijnego (Wikipedia),
    5. Tu nie ma trzeciej drogi, nie da się wierzyć trochę, albo tylko w cześć nieskończonego przecież Boga.
    Szalom!

  175. @ef
    Zbrodnie tzw. Świętej Inkwizycji są faktem. Przypominam Galileusza i Giordano Bruno.

  176. atalia i towarzystwo wzajemnej adoracji w onanizmie walą konie dalej.
    Pod obrazem Mieszka i św. Inkwizycji… walą co koń wyskoczy.
    Samouwielbiony atalio wal, wal…

  177. Kagan,
    „Dyskutując” z durniami, nobilitujesz ich i zachęcasz do infekowania komentarzy; chyba że wydaje Ci się, że możesz komuś rozjaśnić we łbie – to tylko złudzenie.
    Nie ustępuj durniowi, poprzez traktowanie go jak równego sobie!

  178. Kagan
    23 lipca o godz. 11:47
    Szanowny Panie,
    Galileusz zostal przez Inkwizycje skazany na areszt domowy.
    (wyrok zostal po jakims czasie uchylony).
    G.Bruno Inkwizycja skazala na wydalenie z Kosciola.
    Na smierc skazal go pozniej gubarnator Rzymu.
    Skad wiec te sensacje na temat rzekomych zbrodni Inkwizycji?
    Czyzby z krotkiego kursu agitatora WKP(b)?
    A moze warto by wreszcie otrzec piane z ust i zaczac czerpac wiedze z powaznych zrodel?

  179. Goście w kawiarence ‚U Hartmana ‚ dopisują
    proponuję zmianę tematu na nieco wakacyjny
    Marka Aureliusza zabawa w splash okiem Richarda Rorty , Konfucjusza i Modesta Amaro

  180. Levar, następny, który kupił bredzenie Watykanu o otwarciu archiwów w sprawie inkwizycji.
    Jakim naiwnym durniem trzeba być, aby wierzyć, że Watykan pokazał wszystko, a nie fragmencik z którego wynika, że żadnej inkwizycji prawie nie było – trzeba było jakoś zatrzeć złe wrażenie, jakie pozostało po tym jak JP2 właśnie, nieopatrznie za inkwizycję przepraszał. Frajer. To był dla nich przysłowiowy wrzód na dupie, do czasu kiedy wszyscy pro katoliccy publicyści zaczęli wybielać sadystów w sutannach i zwalać winę na wszystkich innych za palenie, topienie i co tam jeszcze udowadniając – na podstawie „otwartych” archiwów – że kościół zawsze wszystkich miłował, a nie mordował.
    Teraz powtórka z robienia wody z mózgów – „otworzą” archiwa z czasów IIWojny.
    Okaże się, że kościół katolicki, nic tylko z Hitlerem walczył jak lew. I nigdy np. nie pomógł żadnemu esesmanowi. A konkordat z Hitlerem to była taka zmyła, co by go oszukać. To pokażą „otwarte” archiwa.
    Tak jak każdy Polak zresztą – co nic tylko wojnę partyzancką z Niemcami prowadził. Bo jakże by inaczej. Z komuną też, nic tylko wszyscy walczyli jak lwy. Polak bez mitów żyć nie może; świat realny go brzydzi.

  181. @HH czyli 88
    1. Może nie każdy wie, że 88 to jest inaczej HH, czyli dość dobrze znane nazistowskie pozdrowienie.
    2. Odróżnij też bezrobotnego od emeryta, który zapracował sobie na tępże emeryturę pracując od roku pańskiego 1973.
    3. Skąd, ty miłośniku Wujka Adolfa, bierzesz te, 100% zresztą błędne, informacje na mój temat? Równie dobrze można by napisać, że ty, HH, jesteś jak Syjonista, który nie lubi Żydów, że żyjesz ze zbierania puszek po piwie i kradzieży złomu, że jesteś życiową niedojdą, bez rodziny czy przyjaciół, inaczej kompletne zero, którego językiem domowym była gwara żydowska (jidysz), czyli językowe, cytując tow. Wiesława, nie pies, ni wydra, coś na kształt świdra. 😉
    Szalom!

  182. „Wakacje z bogami”

    Przy okazji kolejnych rocznicowych obchodów ni to hitlerowskich zbrodni, ni największej porażki obowiązkowo moralnie zwycięskiej AK, przez rozmaite telewizje przewija się mnogość wojenno-okupacyjnych wspominek. Większość to pospolity wypełniacz antenowych pustek, od nabuzowanych hormonami, pryszczatych harcerek, oddających cześć siedemdziesięcioletnim szkieletom poległych, po pełne westchnień za dawno minioną młodością patriotyczne pierdu-pierdu obwieszonych orderami staruszków. Zdarzają się jednak prawdziwe perełki. Do tych ostatnich zaliczam m.in. fragment filmu Michała Nekanda-Trepki „Ostatni świadek”. Rzecz nie nowa, bo z roku 2002, niemniej warta przypomnienia. Bohaterem dokumentu jest ostatni żyjący uczestnik buntu w Treblince, Samuel Willenberg. Otóż w trakcie przechadzki po terenie zajmowanym niegdyś przez obóz, w którym wśród zagazowanych setek tysięcy ludzi znalazły się również dwie siostry Willenberga (rozpoznał ich ubrania podczas pracy w sortowni), stawia on sobie pytanie: „Gdzie wtedy był Bóg?”, po czym sam udziela takiej oto odpowiedzi: „Nie było go tutaj. Był na wakacjach”. Powiedział to człowiek, który uczestniczył w walkach kampanii wrześniowej, doświadczył nazistowskiego okrucieństwa, by w stosunkowo niedługi czas po ucieczce z obozu przyłączyć się do warszawskiej rozróby, pomimo, że to polscy sąsiedzi zadenuncjowali jego ukrywającą się wraz z córkami matkę.

    Bogowie. Niesyci udręki cenzorzy. Obłąkani maniacy. Wiecznie żądający ku swej chwale stosów pokiereszowanych zwłok ludzi i zwierząt. Sadyści upojeni krzykami zadręczanych, zwykle bezbronnych istot. Od spływających krwią schodów azteckich piramid, po izby tortur przepełnionych bojaźnią bożą inkwizytorów. Karnawał kaźni. Modelowane zachciankami kapłanów bestialstwa.

    Wśród korowodu ubóstwionych zwyrodnialców prym wiedzie złoty cielec trzech religii, Jahwe/Allach. Ponoć najpotężniejszy gdyż jedyny. Tylko ów stuknięty autor Biblii/Koranu, od swych wyznawców oczekuje bezwzględnego posłuszeństwa, miłosierdzia, dobroci i skromności, jednocześnie zaś nakazuje mordować innowierców, porywać i gwałcić. Gdy mu się ktoś sprzeciwi, natychmiast zsyła choroby, powodzie, głód, szarańczę, zatruwa rzeki, skazuje na trwającą dziesiątki lat tułaczkę po pustyni, razi piorunami, odbiera wszelką nadzieję, a nawet przemienia w słupy soli. Dostarcza superbroni (Arka Przymierza) by zintensyfikować zniszczenie. Chce by mu kadzić dymem palonych na stosach zwierząt. Nie koniec na tym. Jak każdy rasowy psychopata, rozkoszuje się manipulowaniem swymi ofiarami. Choć wie wszystko na temat tego co było, jest i będzie, rozkazuje Abrahamowi by poderżnął gardło własnemu dziecku. Takiego to dowodu „wierności” oczekuje pan wszelkiego stworzenia, zdolny jednym pierdnięciem rozpylać galaktyki. Podobnie znęcał się nad Hiobem. Gdy umyślił sobie odnowienie „przymierza”, nie omieszkał przypieczętować go krwią, a jakże, swego syna. Oto dobrodziej ludzkości. Aktualnie na wakacjach.

    Owo utkane ze sprzeczności monstrum, nie kiwnęło palcem, gdy dobrzy chrześcijanie postanowili wybić gazem i posłać w niebo w postaci dymu i sadzy jego lud (naród wybrany). Bardzo mu natomiast wadzi, kiedy bydlęta uśmiercane zostają bezboleśnie. Ukochał bowiem krwawe rytuały, dlatego milsze mu tradycyjne, koszerne szlachtowanie. Gwałcone przez księży dzieci też raczej nie są dla niego jakimś szczególnym zmartwieniem. Nie chciał dla nich uczynić cudu, gotów jest natomiast interweniować za pośrednictwem nieżyjącego Wojtyły, który jakoby „odparował” tętniaka z głowy jakiejś kostarykańskiej dewotki.

    Na swych posłańców Bóg zazwyczaj wybiera największe kanalie. Wystarczy wspomnieć choćby okres pornokracji, gdy kolejni następcy św. Piotra w krótkich przerwach pomiędzy spiskami i mordowaniem oponentów, nurzali się w rozpuście, nierzadko płodząc dzieci w związkach kazirodczych, a było też paru takich, którzy preferowali rodzinne figielki w szerszym gronie. Przez wieki troską wielu papieży było głównie to, jak się utrzymać przy władzy i zabezpieczyć interesy zazwyczaj licznego potomstwa. Gdy akurat nie musieli mordować na własnym podwórku, zachęcali do rzezi na wrogach Boga, co zresztą najwyraźniej mu odpowiadało, bowiem dopuścił do dziewięciu oficjalnych krucjat i jednej, tzw. dziecięcej, której orężem miała być „bezgrzeszność” milusińskich w wieku 10-16 lat. Swoją drogą, ruch krucjatowy to jedynie część przebogatej historii wojen religijnych. Bóg kibicował naprzemiennie to żydom, to katolikom, to prawosławnym, to znów protestantom, czasem muzułmanom.

    Dziś papieże mordują mniej spektakularnie, ale z tym samym poczuciem moralnej wyższości. Na przykład grzmiąc ustami misjonarzy o grzeszności środków antykoncepcyjnych, czym walnie przyczyniają się do rozprzestrzeniania m. in. HIV i wielodzietności pogłębiającej nędzę wielkich połaci Afryki. Z pewnością to po myśli Boga. Wiedzą o tym również rabini i mułłowie. Dlatego też Bóg nieustannie podpowiada jednym by nawoływali do dżihadu, drugim od chwili podziału Palestyny (1947), by zagrzewali do obrony Izraela. Wciąż w imię Boga wylatują w powietrze szkolne autobusy, restauracje i wojskowe posterunki, zaś czołgi i lotnictwo masakrują palestyński motłoch zawzięcie wywrzaskujący: „Bóg jest wielki!”. Ano tak, poprzez swoje zbrodnie np. na terenach Ziemi Świętej.

    Bóg jako upośledzony wykwit pożądającego dominacji, słabego umysłu, jest tylko przywiędłym listkiem figowym dla ego. Fantazją ogniskującą nasze najniższe instynkty. Tragedia polega na tym, iż ludzkość może istnieć bez „boskiej” kurateli, natomiast bóstwa bez ludzi ulatniają się jak kamfora, bowiem mogą nas krzywdzić jedynie gdy im na to pozwolimy, podtrzymując iluzję ich dominującej obecności. Lapidarnie ujął to niegdyś John Lennon w słynnym „God”: „Bóg to pojęcie, którym odmierzamy nasz ból”. Jak wiadomo, Bóg bardzo się za te słowa na Lennona pogniewał, stawiając w końcu na jego drodze Marka Davida Chapmana.

    Literatura:

    Russell Chamberlin „Źli papieże”, Amber, Warszawa 2005

    Pierre Crépon „Religie a wojna”, Wydawnictwo Marabut, Gdańsk 1994

    Michael Howard „Wojna w dziejach Europy”, Ossolineum, Wrocław 2007

  183. Sawantka zna sie na trybach, wiekszych i mniejszych; dziwna jest wiedza seksuolozki-sawantki………
    Saldo mortale

  184. @Levar
    1. No tak, Św. Inkwizycja była miłosierna, jako iż mogła przecież torturować Galileusza, a ona go tylko skazała, za jego poglądy, zresztą 100% zgodne z nauką, na areszt domowy, zamiast wydać go, jak np. G. Bruno, władzom świeckim w celu spalenia na stosie?
    2. Nie udawaj głupka. Wiadomo, że Św. Inkwizycja nie brudziła sobie rąk fizycznym likwidowaniem wrogów Kościoła, a tylko wydawała wyrok, który był wykonywany przez władze świeckie, podległe wówczas Kościołowi. Stad też uważam, że Kościół Rzymskokatolicki to jest organizacja przestępcza, chroniąca dziś m. in. pedofilów, a dawniej np. nazistowskich zbrodniarzy.
    3. Jakie są wedlug ciebie te „poważne źródła”? Propaganda kościelna? Wolne żarty…
    Szalom!
    @sugadaddy
    Uważasz, że mniejszym złem byłoby nie reagowanie na kłamstwa kościelnej propagandy?
    Szalom!

  185. @Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    Doskonały tekst. Tak trzymać! 🙂

  186. Propagowanie homoseksualizmu też powinno być karane. Dlaczego przez szkodzimy naszemu Państwu, nie rodzą się dzieci, pogłębiamy niż demograficzny!!!

  187. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    23 lipca o godz. 15:23
    Jeszcze jeden nawiedzony.
    Pozostaje jedynie miec nadzieje ze z wiekiem glupoty z glowy wywietrzeja.

  188. Tytul felietonu, u gory, przypomnial mi dowcip nawiazujacy do sytuacji w ktorej tonal pewien statek pasazerski – to byl amerykanski dowcip z lat 90ch.

    W szalupie ratunkowej z zapalem wiosluje 3 facetow: strazak pozarowy, adwokat, i katolicki ksiadz.

    Pierwszy opamietal sie strazak.
    – A co z dziecmi?! Wykrzyknal dramatycznie.
    – Fuck dzieci – warknal adwokat.
    – Mysli pan, ze wystarczy nam czasu? – zainteresowal sie ksiadz.

  189. @Kagan

    Ty nie zwracaj uwagi na Levara czy Atalie. To sa koscielne mendy.

  190. Dlaczego to co pisze Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa, nie może przebić się do większości?
    Jakim tępakiem trzeba być, by na fakty reagować tak jak powyżej Levar?
    Głupcem nie jest ten, kto nie wie; głupcem jest ten kto nie chce wiedzieć.

  191. @Levar
    23 lipca godz. 16.27

    Ależ oczywiście, Panie Levar. Rozumiem, iż bardzo by Pan rad „zdemaskować” wszystkie antykościelne kłamstwa, np. podważając to com napisał. Jednak nim Pan coś zdoła podważyć, trzeba najpierw znaleźć punkt oparcia.

    Póki co, wszyscy myślący inaczej niż Pan są głupcami jedynie „mocą” (czy raczej niemocą) Pańskiego chciejstwa. Na tej samej zasadzie Kościół jest cacy. Przy czym nikt Panu nie broni gadać do obrazu, klękać przed relikwiami, leczyć ból zęba wodą z Lourdes, czy wierzyć w niepokalane poczęcie. Proszę bardzo. Chodzi jedynie o to, by katolickie „prawdy objawione” nie dewastowały życia tych, którzy w kościelnym zakalcu nie gustują. Czy się to Panu podoba, czy nie, z teologicznego punktu widzenia Bóg jest wszędzie, zatem również w Pańskim zadku. Bynajmniej nie oznacza to jednak, iż wszyscy muszą się zachwycać wonią puszczanych przez Pana bąków.

    Dziś katolicki motłoch zabroni wyświetlić jakiś film lub wystawić sztukę, bo ich treść go obraża, nawet gdy na owe treści nie jest zmuszony patrzeć – godzi w jego „uczucia” samo ich istnienie. Gdy mu ustąpić, jutro zażąda zakazu druku książek bądź gazet, które nie podobają się biskupom. Pojutrze gotów kamienować kobiety chcące skorzystać z przysługującego im na mocy prawa dostępu do usług medycznych. Rozszerzając podobne do „klauzuli sumienia” aberracje, za jakiś czas się okaże, iż leczyć nie wolno ateistów bądź innowierców, np. dopóki się nie ochrzczą. Idąc tą drogą szybko dojdziemy do punktu, w którym ktoś sobie przypomni, iż kilkaset lat wstecz dopuszczalne było skazywanie na śmierć ze względu na światopogląd sprzeczny z wizją papieża.

    A gdyby tak moja (hipotetyczna) wiara nakazywała mi, powiedzmy, unikać kontaktów z katolikami? Przy czym jednocześnie mój hipotetyczny bożek, nakazywał nieść pomoc rannym i chorym. Czy mam się upierać, że będę pracował w ogólnodostępnym szpitalu państwowym, utrzymywanym z podatków ogółu obywateli, i tam, powołując się na swe sumienie kształtowane nakazami wiary, odmawiać opieki nad pacjentami-katolikami? Czy może zaleciłby mi Pan leczenie psychiatryczne? A może, zgodnie z duchem ekumenizmu, rozumiejąc me rozterki, polecił założenie prywatnej kliniki, do której będą przyjmowani jedynie ci, którzy podzielają moją wiarę, dzięki czemu nikt nie padnie ofiarą mego rozdętego religijnie sumienia?

    Proszę się zdecydować. Albo kroczy Pan ścieżką Chrystusa, który zaleca „miłować nieprzyjaciół” (nie chodziło mu chyba jednak o „miłowanie” w postaci gwałcenia małoletnich), albo marzy o powrocie do czasów kościelnej dominacji, gdy ludzi myślących/czujących inaczej łamano strachem i żelazem.

    O ile z pewnością nie posiadam monopolu na prawdę, o tyle nie posiada go również Pan i Pański Kościół. Zamiast więc nadymać się i chować za dziecinnymi obelgami, proszę raczej uważnie czytać, słuchać i poważnie przemyśleć swoją postawę.

  192. Tadeusz Kwiatkowski @
    1″Ojej! Widać „buchalterzy” pana Bozi nadal plączą się w rachubach – przedstawiciele 95 proc. zdrowej, katolickiej większości. Jakież to obliczenia pozwalają im na tak doskonałe samopoczucie? „Ksiądz molestował”? Cóż z tego? No jasne, z rachunków wychodzi, że statystycznie rzecz ujmując to „musiało” się zdarzyć wiele razy. A juści!”

    Masz dowody,opracowania,Statystyki???
    Ja podaje fakty(dane Ministerstwa Sprawiedliwości) ,Ty masz ale Fakty od TVN czy inne wyjęte z d.u.p.y rzekomo oczywiste prawdy 😀
    Matematyka nie kłamie
    Tak jak z bombą atomową Saddama Husseina,każdy był pewien(media i wszystkie autorytety moralne) że miał bombe
    a okazało sie że nie miał 😀

    2″Pan Smogul tak pięknie wylicza „racjonalne” argumenty „za, a nawet przeciw”: „Scenariusz tej histerii jest prosty: jakiś ksiądz zmolestował dziecko, więc po pierwsze wszyscy księża molestują, po drugie tylko mniejszość nie molestuje, po trzecie winny jest cały Kościół, po czwarte winny jest osobiście papież, po piąte cały Kościół to mafia zboków, po szóste purpuraci powinni trafić do więzienia, po siódme Kościół powinien zapłacić każdemu dziecku na świecie po miliardzie dolarów odszkodowania i się wreszcie rozwiązać”.”

    To było ironiczne przedstawienie tej farsy(idei fix) jaką jest wasza „walka” z pedofilią w kościele która jest marginalna.
    Tak jak napisałem poprzednio strzelacie z armaty do wróbla 😀

    3 Otóż „tak, tak – nie, nie”:
    Po pierwsze, nikt tu nie twierdzi, że wszyscy księża molestują. Na pewno nie prof. Hartman.

    To można wydestylować „radosnej twórczości” Hartmana który nie walczy z pedofilią jako taką tylko z pedofilią w kościele która jest marginalna,więc z czym do ludzi.
    Hartman „Twierdziłem tymczasem, na podstawie dotychczasowych danych, że pedofilem jest jeden na 1000 księży i powtarzałem za Benedyktem XVI, że skala tego procederu w Kościele jest porażająca, a twierdzenie, że księży pedofilów jest tyle samo, co innych mężczyzn pedofilów, to ordynarne kłamstwo.”

    No rzeczywiście „porażająca” ehh manipulanci manipulanci 😀
    Teraz zestawcie to ze wszystkimi przypadkami pedofili i skazanymi
    Ile wam wtedy wyjdzie???Tych pedofili jaki % stanowią księża.

    4 ” Po drugie, nikt tu nie twierdzi, iż jedynie jakaś „mniejszość” nie molestuje, no chyba, że Pan, choć przecież Pan należy do „większości”, co najwyraźniej uznaje Pan za asumpt do jawnych kpin ze zdrowego rozsądku i zwykłego poczucia przyzwoitości.”

    I kto tu mówi o poczuciu przyzwoitości Hartman jak i Pan koło „przyzwoitości”stoicie ale w b dużej odległości ;D
    Bo przyzwoitośc nakazuje mówić o całym problemie pedofili ,jednak słuchając „postępowego” Hartmana mogli byśmy pomyśleć że poza KK właściwie nie ma innych przypadków pedofili. 😀
    No nic czekamy na habilitacje 😀
    I najważniejsze,to nie KK stanowi i wykonuje prawo tylko RP

    5 Po trzecie: tak. Winny jest cały Kościół. Gdyby Pan zadał sobie trud i poczytał Katechizm Kościoła katolickiego, zamiast żonglować słowami, to by Pan znalazł przeznaczone dla „większości” teologiczne uzasadnienie takiego stanu rzeczy. Racjonalne czy nie, obowiązuje wszystkich członków owego Kościoła jako oficjalna wykładnia jego nauki, nawet jeśli za przykładem Poncjusza Piłata, radzi by umyć od tego ręce. To taka nauka dla „mniejszości większości”, która stara się zapoznać z poglądami głoszonymi przez Kościół. Katechizm i owszem, zdobi zazwyczaj krótkie półeczki z książkami należącymi do katolickiej „większości”, tyle, że jedynie katolicka „mniejszość” od czasu do czasu do niego zagląda.

    Owszem obowiązuje jednak „znaj proporcjum mocium panie”
    Kościół nie może być odpowiedzialny za pedofili bo:
    1. Skala pedofili w KK jest marginalna
    2. Każdy pedofili obojętnie jaką profesja się zajmuje odpowiada za siebie
    3.Nie ma przyzwolenia w kościele na pedofilie

    6Tak jest, Drogi Panie, papieży w sposób wyjątkowy obciążają wszelkie grzechy Kościoła, któremu przewodzą. Mógłbym bez trudu przytoczyć w tym miejscu paragrafy prawa kanonicznego, tyle że i tak by Pan nie dał im, nomen omen, wiary. Wierzy Pan bowiem nawet nie tyle w nieomylność i wartość nauki samego Kościoła, co swego alogicznego oberka.

    Nie wierzę w nieomylność papieża,więc.. 😀
    Jeśli już to obciąża(nawet te nieliczne przypadki)papieża tylko moralnie
    jako głowę kościoła.

    7 Po piąte: nie. Nie cały Kościół to „mafia zboków”, jednak wystarczy, że mafijne struktury Kurii Rzymskiej kształtują sposób funkcjonowania Kościoła jako całości. Na tej samej zasadzie nie wszyscy członkowie SS brali bezpośredni udział w eksterminacji więźniów.

    Kolejne pudło 😀
    Kościoła nie możesz porównywać z III Rzeszą ponieważ….
    III Rzesza była państwem w którym ten ss man dostał rozkaz od dowódcy aby np rozstrzelać kogoś,jako że ten dowódca wykonywał rozkaz/zadanie zlecone przez załóżmy Himmlera więc odpowiada III Rzesza.Koniec
    Analogicznie Kościół nie może odpowiadać za pedofilie.
    Czy dajmy na to pedofil dostał polecenie od biskupa aby zgwałcic dziecko?Nie. Więc…?
    Czy jeśli nauczyciel zgwałci dziecko czy odpowiada za to MEN?

    8. Po szóste: tak. Purpuraci odpowiedzialni za ukrywanie zbrodni powinni trafić do więzienia, zanim ostatecznie trafią do nieba. Samorozwiązanie? Owszem, to byłoby zaiste „dzieło boże”. Wielki akt miłosierdzia.

    No widzisz,taki jest cel tej pedofilskiej nagonki.
    Jaka jest skala tej „zbrodni” Jakies dane,zródła???

    9. Owszem, Kościół powinien wypłacać swoim ofiarom odszkodowania i robi to! Tyle, że jeszcze nie w Polsce. Nawet „większość” wie, że gdyby tylko mógł się od tego wykręcić, to na pewno by skwapliwie skorzystał z takiej możliwości. Faktycznie, wypłaca czasem wielomiliardowe odszkodowania, jednak jedynie tam, gdzie świeckie prawo chroni również tych, którzy należą do „mniejszości”, czyli w tym wypadku ofiary pedofilii szerzącej się wśród kleru.

    Heh Ty to masz fantazje 😀
    Kościół na zachodzie owszem płaci pod presją takich podobnych „postępowych” jak Hartman 😀 Nie adewakatnie do skali.
    Na tym zachodzie to nawet jest problem nosić krzyżyk na szyi
    „bo to obraża uczucia religijne”.
    „pedofilii szerzącej się wśród kleru”
    Po raz enty pytam ile tej pedofili jest???
    Skala pedofili nieadekwatna do propagandy

    10 Na koniec wypada zauważyć, że takie problemy jak np. praca niewolnicza, głód, prześladowania na tle etnicznym lub wyznaniowym, wszelkiego typu uzależnienia czy handel ludźmi, również dotyczą szeroko pojętych mniejszości, często liczonych w milionach. Ale po cóż zadowolona z siebie „większość” miałaby się zajmować takimi pierdołami? Skoro „większość” ma się O.K., to wszystko jest w jak najlepszym porządku.

    Co to ma wspólnego z pedofilią ??Można Jaśniej
    Dyskryminacja,prześladowania jest tylko i wyłącznie możliwa za pomocą przemocy państwa.

    Otóż Gdyby wasza walka była racjonalna…tj np.Hartman walczył by z całą pedofilia a pobocznie(jako że jest nieliczna) wśród Księży
    To OK. Jednak „radosna twórczość” Hartmana obliczona jest na tanią sensacje 😀
    To jest tak jak jego walka o „neutralność światopoglądową państwa” z krzyżem w sejmie lub lekcjami religii 😀
    Czekamy na kolejne „walki” z niezwykle „ważnymi” problemami 😀
    KSW 28 Hartman vs Krzyżacy

    Z moich niefachowych, „humanistycznych” obliczeń wynika, że w obecnym stanie wszystkie Pańskie trzy klepki zostaną „zbawione” w 37 procentach. Po szczegóły proszę się zgłosić do swego proboszcza. Z pewnością udzieli Panu stosownych wyjaśnień.

    Aż tyle??stanowczo za dużo 😀
    Bawcie się megalomani dalej i myślcie że rozwiązujecie „prawdziwe problemy”
    ;D

  193. Tadeusz kwiatkowski
    Dziś katolicki motłoch zabroni wyświetlić jakiś film lub wystawić sztukę, bo ich treść go obraża, nawet gdy na owe treści nie jest zmuszony patrzeć – godzi w jego „uczucia” samo ich istnienie.

    Widzisz… problem w tym że sztuke którą „motłoch zabroni wyświetlać”…
    To ja robię co rano taką „sztuke” siedząc na tronie „cersanit” 😀 vide Nieznalska.
    Problem w tym że pieniądze podatkowe idą na takie gunwo.
    Rozwiązanie jest proste nie zabierac na sztuke i nie dawać na ŻADNĄ sztukę „wilk syty i owca cała”.
    To samo odnośnie prowokacji dot. prof.Chazana .

  194. smogul
    23 lipca o godz. 19:05
    Calkowicie zgadzam sei z toba, gdy twierdzisz, ze „Kościół to mafia zboków, ( a ) purpuraci powinni trafić do więzienia”.

    Tak trzymaj.

  195. krzys52
    Chyba twoja obsesja siadła Tobie na mózg lub jego resztki 😀

  196. @Smogul

    Będę jednak bronił swego porównania. Pobór przymusowy odbywał się do Wehrmachtu. Aby zostać członkiem SS, trzeba się było postarać, przechodząc uprzednio procedurę weryfikacyjną. Owszem, istniały formacje pomocnicze, współpracujące z SS, których członkowie nie byli „prawdziwymi Aryjczykami” (np. Ukraińcy, Rosjanie, przedstawiciele bałkańskich mniejszości etnicznych), jednak nawet oni wstępowali w ich szeregi dobrowolnie. SS jak Kościół, było organizacją autorytarną, quasi-religijną, której swoistym najwyższym kapłanem, postacią centralną, był sam Adolf Hitler. Przedstawicieli kleru obowiązuje zasada bezwzględnego podporządkowania nakazom zwierzchnika, a jak kończy się próba „dyskusji” w łonie samego Kościoła, można w Polsce prześledzić na przykładach ks. Lemańskiego lub ks. Isakowicza-Zaleskiego.

    Jeśli idzie o dane, na których się opieram, to polecam lekturę raportów tak ONZ, jak i organizacji z ONZ współpracujących, oraz tych stworzonych na polecenie samego Watykanu. Lektura to długa i trudna, za to bardzo pouczająca.

    Podsumowując, myli Pan cele, środki i działania. Tutaj niczego nie rozwiązujemy. Forum to platforma wymiany poglądów. Rozwiązania możliwe są jedynie w ramach żmudnych konsultacji społecznych, a także konkretnych rozwiązań prawnych, opracowywanych na szczeblu państwowym. Tu dyskutujemy o pedofilii w Kościele, oraz jego stosunku do tego problemu, a nie o zboczeniu jako takim. Naprawdę nie wiem, dlaczego to wszystko się Panu tak bardzo plącze. Mogę jedynie przypuszczać, że pisze Pan trochę szybciej niż myśli i to w naszej wymianie zdań jest pewien problem.

    PS Sztuka to kwestia gustu, nie przekonań religijnych. W tym sensie ma Pan rację. Sztuka jest jak gówno, trzeba ją czuć, a nie rozumieć. Dobrze, że robi Pan zdrową kupę. Historia sztuki odnotowała już użycie tego materiału jako tworzywa. Każdy powinien móc oglądać w galerii co mu się podoba, zaś państwo powinno wspierać sztukę, a nie oceniać co ma prawo pretendować do jej miana. Osobiście potrafię uszanować zarówno prace np. pani Nieznalskiej, jak i kunszt kamieniarzy czy złotników, którzy kiedyś wznosili i zdobili katedry. Z samego faktu, iż coś mi się nie podoba jako dzieło artystyczne, nie wywodzę wniosku, że należy to zniszczyć, bądź zabronić innym do tego dostępu.

  197. @8.8.1988

    Słusznie, nie smućmy się! Śmiech to zdrowie.

    Przychodzi ksiądz do rabina:

    – Wiesz, rabbi, poznałem niedawno wspaniałego kleryka. Spędziliśmy razem cudowne wakacje na Dominikanie.

    – Tak?

    – O, tak! Niestety, biskup jest zazdrosny i nie będzie dłużej przymykał oczu na nasz związek. Wygląda na to, że następne wakacje spędzimy osobno.

    – Rozumiem, ale dlaczego właśnie mnie o tym opowiadasz?

    – Jak katolik chce się przed kimś otworzyć, to najlepiej przed starozakonnym.

    – O, to smutne.

    – Ależ skąd! Po prostu praktyczne!

  198. Do “Tadeusza Kwiatkowskiego z Krakowa”:
    Piszesz fantastycznie prawdę. Z przyjemnością czytam i identycznie myślę.
    Jeśli nie masz nic przeciw, zabieram do rozpropagowania.
    Uważam, że Twoje opinie powinna przeczytać każda Polka i każdy Polak.

  199. @Krzysia

    Dziękuję, jakoś tak mnie dzisiaj wzięło na pisanie. Jeśli uważasz, że moje teksty godne są propagowania, to proszę.

    Pozdrawiam.

  200. Antysemicie, katotalibowi i nieprawdopodobnie „intligientnemu”, zakonspirowanemu pod pseudonimem „8.8.1988” oraz wszystkim jemu podobnym chcę uświadomić, że wszystkie systemy totalitarnego sprawowania władzy, zamordyzm, okrucieństwo, ludobójstwo i jednoosobowe, dogmatyczne oraz nie znoszące najmniejszego sprzeciwu zarządzanie wzięły przykład ze struktur i metod watykańskiego kościoła i kleru.

    Religijny totalitaryzm to przecież „matryca” dla wszystkich późniejszych.
    Faszyzm, hitleryzm, komunizm, organizacje mafijne i religie mają swoje zasady zbudowane na tych samych fundamentach.

    Utożsamianie komunizmu z ateizmem to fatalny brak wiedzy. Większość tych „komunistów” to byli i nadal są kryptokatolicy… Stalin był nawet uczniem prawosławnego seminarium, a Putin jest praktykującym bywalcem prawosławnych cerkwi i modli się do swojego „boga” dzieląc się władzą z cerkiewnymi.
    Także tacy zbrodniarze i ludobójcy jak Hitler, Franco, Mussolini, Pinochet i JP2 to katolicy aż do śmierci.
    To sprawni kontynuatorzy stworzonych przez cwaniaków religii, których ofiary dzięki tępocie i zacofaniu wiernych, nadal mnożą się milionami na całym świecie (na przykład kościelny zakaz używania prezerwatyw głoszony przez JP2 to miliony ofiar zmarłych na AIDS).

    Te wszystkie systemy totalitarne się tylko inaczej nazywają, ale funkcjonują identycznie jak pedofilska, pasożytnicza, próżniacza, oszukańcza i szkodliwa społecznie organizacja kk…
    … i o tym wszyscy umiejący myśleć racjonalnie powinni moim zdaniem wiedzieć.

    Ps:
    Przyłączam się do poparcia opinii wyrażonych przez “Tadeusza Kwiatkowskiego z Krakowa”.

  201. Wojtek A.
    23 lipca o godz. 21:51

    Widziales co ta koscielna menda z osemkami powiedzial na moj temat? Mianowicie, ze mnie ponoc interesuja rozporki kleru. Podczas gdy mnie – jako obserwatora i komentatora – interesuja interesuja laby ksiezy zapuszczane do rozporkow ministrantow.

    https://www.youtube.com/watch?v=VABSoHYQr6k

  202. Pan Tadeusz Kwiatkowski To niezwykle ważny tekst i bardzo nam dzisiaj potrzebny. Może rozjaśni trochę zaczadzonych kadzidłami umysłów.
    Ja mam dobry tekst z książki Historia Chłopów Polskich (jest u mnie na pulpicie i na pasku na dole, ale nie umiem go tu wkleić). Może zechce mi Pan pomóc:-)

  203. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11616&Itemid=59

    „pedagogika

    takich pionierów edukacji
    jest już
    bardzo wielu
    co chcą
    by dziatwę na ćwiczenia
    prowadzać
    do burdelu”

  204. A jabym jednego razu chcial z zakonnicom .

  205. @Wojtek
    Oczywiście, że wszystkiego rodzaju organizacje typu mafijnego oraz systemy totalitarne wzorowały, oraz dalej wzorują się, na najstarszej wciąż działającej organizacji typu mafijno-totalitarnego, a mianowicie na Kościele Rzymsko-Katolickim. Przypominam, że praktykującym katolikiem rzymskim był także nasz własny, nie tak przecież dawny dyktator, czyli Generał Armii Wojciech Jaruzelski. Katolikami byli także prawicowi dyktatorzy Hiszpanii, Portugalii, Argentyny, Brazylii i oczywiście Chile. To chyba wystarczy?
    Szalom!

  206. @HH czyli 88
    1. Pamiętaj, Młody Członku HJ, że Ustawy Norymberskie definiowały Żyda jako potomka Żydówki, czyli jak w prawie żydowskim, a to dla tego, ze twój Idol, czyli Adolf Hitler był nieślubnym wnuczkiem Żyda, niejakiego Leopolda Frankenbergera (en.wikipedia.org/wiki/Alois_Hitler).
    2. Marksizm ma tyle wspólnego ze Stalinizmem, co Nazizm z filozofią Nietzschego albo operami Wagnera. Równie dobrze możesz więc obwiniać Nietzschego czy Wagnera za zbrodnie Hitlera, tak jak obwiniasz Marksa za zbrodnie Stalina.
    3. Rosję pogrążyła w kryzysie, z którego do dziś nie może ona wyjść, zgubna polityka caratu. Pamiętaj także, że Krwawego Cara Mikołaja nie chciała przyjąć nawet W. Brytania, pomimo iż panował w niej wówczas bliski kuzyn owego Cara Mikołaja. Rosyjskie mieszczaństwo było bowiem, z winy caratu, za słabe, aby obalić feudalizm tak jak to francuskie mieszczaństwo obaliło feudalizm wraz z królem Francji, czyli w drodze rewolucji burżuazyjnej. Ale arystokracja oraz burżuazja rosyjska obudziła się za późno, i zamiast zlikwidować cara wraz z rodziną (co uczynili dopiero Bolszewicy), stać ich bylo tylko na zlikwidowanie Rasputina, co było, jak to mówią Anglicy, too little and too late. Ta słabość rosyjskiej burżuazji doprowadziła więc do zwycięstwa Bolszewików, z jej wszystkimi późniejszymi konsekwencjami. Jak widzisz, kto sieje wiatr, ten zbiera burzę…
    4. Zbrodnie Kościoła Rzymsko-Katolickiego, a szczególnie Świętej Inkwizycji są zaś faktem.
    5. Kagan to jest mój nick, a więc skąd ten pomysł, że Łazar Kaganowicz to mój krewny? Wywodzę się zaś od Starożytnych Rzymian (rodowe nazwisko Keller czyli Cellarus).
    6. Nic nie poradzę na to, żeś Neo-Nazista. Tyle, ze Nazizm jest dziś zdecydowanie passe… 😉
    7. Niestety, ale księża powinni mieć rozporki zaszyte, a jeszcze lepiej, aby byli oni urzędowo kastrowani (np. chemicznie) przed wstąpieniem do tzw. seminarium duchownego.
    Szalom!

  207. @kagan
    Pomijajac to ze piszesz glupoty podpierajac sie wiki(to cala twoja wiedza)
    Wyjasnnij moze co to jest nieslubny wnuczek

  208. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    23 lipca o godz. 18:27
    Szanowny Panie,
    rozumiem panski sposob myslenia, poniewaz byl czas, ze sam myslalem podobnie.
    Wynikalo to z faktu, ze naczytalem sie bzdetow podobnych do tych, krorych Pan sie naczytal i uwierzylem skurwielom podobnym do tych, ktorym Pan uwierzyl.
    Minelo niemalo czasu, zanim dotarlo do mnie, ze byly to bzdety pisane przez skurwieli.
    Pan jest czlowiekiem jeszcze mlodym, wiec jest szansa, ze i do Pana dotrze, czego
    Panu serdecznie zycze.

  209. @smogul – w wielkim skrócie:
    1. Chodzi o to, że wśród kleru mamy nadreprezentację różnych, że tak powiem, nietypowych orientacji seksualnych, z pedofilią na czele.
    2. Kościół musi być odpowiedzialny za pedofilów w nim operujących, gdyż
    Primo – skala pedofilii wśród kleru KK jest znacznie wyższa niż w reszcie populacji, jako iż księżmi katolickimi zostają na ogół osobnicy reprezentujący nietypowe orientacje seksualne, z pedofilią na czele.
    Secundo – to nie jest tak, że każdy pedofilów, obojętnie jaką profesja się zajmuje, odpowiada tylko za siebie, jako iż KK nie tylko, że tolerował oraz dalej toleruje księży-pedofilów w swych szeregach, to także ich bronił raz dalej broni, traktując atak na pedofilstwo wśród kleru jako atak na sam Kościół.
    Tertio – niestety, ale od wieków było, oraz dalej jest, przyzwolenie w Kościele Katolickim na pedofilie wśród kleru. Gdyby było inaczej, to nie byłoby tego obecnego problemu z księżmi-pedofilami.
    3. Kościół R-K można jak najbardziej porównywać z III Rzeszą ponieważ:
    – KK to także Watykan, a więc także państwo.
    – W KK obowiązuje, jak to było w III Rzeszy, zasada wodzostwa (Führerprinzip), doprowadzona w KK wręcz do absurdu (pełna doktrynalna nieomylność Wodza KK, czyli papieża rzymskiego).
    Tak więc KK odpowiada za pedofilię swych funkcjonariuszy tak samo jak III Rzesza odpowiadała za zbrodnie swych funkcjonariuszy, a więc została ona rozwiązana. Przecież Hitler też nie wydawał polecenia mordowania konkretnych Żydów, a tylko wydał ogólne polecenie ich eksterminacji jako całości (narodu). Podobnie ma się sprawa z KK, którego góra, czyli Kuria Rzymska, z papieżami na czele nie tylko, ze tolerowała pedofilię wśród kleru, ale wręcz broniła oraz ukrywała księży-pedofilów, tak samo, jak po II Wojnie Światowej Watykan ukrywał nazistowskich zbrodniarzy, jaki iż Watykan zawsze uważał pedofilię czy też faszyzm za mniejsze zło niż np. komunizm.
    4. Jeśli nauczyciel zgwałci dziecko czy odpowiada za to także MEN, w tym sensie, że nie dopełniło to ministerstwo swego obowiązku weryfikacji kadr nauczycielskich pod kątem ich skłonności do pedofilii.
    5. KK w Australii wydał ostatnio miliony dolarów na procesowanie się z ofiarą pedofilii kleru (p. tzw. Ellis Defence), zamiast wypłacić tej ofierze znacznie niższe odszkodowanie niż to, co wydał ów Kościół na prawników, a kardynał Pell (także zresztą pedofil – p. Wikipedia), który jest odpowiedzialny za to, skandaliczne wręcz zachowanie się Kościoła, został mianowany ostatnio przez ‘dobrego” papieża Franciszka szefem finansów Watykanu.
    Szalom!

  210. @ Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    Znów – pełna zgoda!

  211. @jestra – znowu tylko ad personam…
    O nieślubnym potomstwie słyszałeś może? A na Wikipedię się powołuję, jako iż jest to dziś najbardziej aktualna encyklopedia, a artykuły w niej zamieszczane są z reguły weryfikowalne, jako iż zawierają one odnośniki do źródeł.
    @levar – też tylko ad personam…
    I rozumiem, że twoja wiedza pochodzi z lekcji religii oraz wyrywkowej lektury ocenzurowanego przez Watykan tłumaczenia Biblii na język polski oraz że każdy, kto się ośmieli napisać prawdę o zbrodniach Kościoła Rzymsko-Katolickiego, to jest dla ciebie „skurwiel’. No cóż, wiara ogłupia, a wiara absolutna ogłupia absolutnie… 🙁
    Szalom!

  212. Kagan:

    „skazała [Galileusza], za jego poglądy, zresztą 100% zgodne z nauką,’

    Brednia nr 1. Poglądy za których gloszenie Galileusz został skazany nie były zgodne z nauką. Ani wtedy, ani teraz.

    „wykonywany przez władze świeckie, podległe wówczas Kościołowi.”

    Brednia nr 2. Poza państwem kościelnym i biskupimi księstwami w cesarstwie, władze świeckie nie były „podległe wówczas kościołowi”

    „Zbrodnie Kościoła Rzymsko-Katolickiego, a szczególnie Świętej Inkwizycji są zaś faktem.”

    Faktoidem. jakoś nigdy żadnych konkretów nie można się doprosić. 🙁

    „Chodzi o to, że wśród kleru mamy nadreprezentację różnych, że tak powiem, nietypowych orientacji seksualnych, z pedofilią na czele.”

    Chodzi ot o, że żadnej takiej nadreprezentacji nie ma, a przynajmniej nikomu nie udało się jej rzekomego istnienia wykazać. Choćby stu Hartmanów i stu kaganów zapluwało się i wyło że jest inaczej.

    Inna sprawa, że gdyby nawet naprawdę wśród kleru było więcej zboczeńców niz średnia to i tak Hartmany i kagany są za głupie, żeby to zauważyć. 🙂

    „skala pedofilii wśród kleru KK jest znacznie wyższa niż w reszcie populacji”

    Rozumiem że to dogmat humanistycznej wiary recytowany na cotygodniowych sabatach? 🙂

    „Hitler też nie wydawał polecenia mordowania konkretnych Żydów, a tylko wydał ogólne polecenie ich eksterminacji jako całości (narodu). ”

    Aha, a biskupi nie wydają polecenia gwałcenia konkretnych dzieci, tylko ogólnie, gwałcenia dzieci?

    Zaprawdę, dlaczego ci humanisci są zawsze i wszędzie tacy durni?

    I nadal sie nie dowiedzieliśmy ilu czynnych pedofilów jest w szeragach TR.

    Bo przecież to, ze jest ich w TR znacznie wiecej niż średnio w społeczeństwie jest faktem.

  213. Levar 13.09
    Ponoć lewar to ustrojstwo do podnoszenia głazów , byc może .
    Ale jesli tak to podnieś ten co przykrywa fakt – WŁADZA ŚWIECKA
    MA WYKONYWAĆ WYROKI SĄDÓW KOSCIELNYCH W TYM I ŚWIĘTEJ iNKWIZYCJI..
    Natomiast prawdą jest ze trudno o pisemne dokumenty zbrodni
    około inkwizycyjnych.
    przyczyny sa dwie :
    – pierwsza to fakt że pisać umieli zazwyczaj TYLKO DUCHOWNI.
    – drugą przyczyna jest – kto ma dostęp do archiwów – a te były wielokrotnie przesiewane a nawet niszczone przez kościelnych administratorów.
    Nie wierzycie ? to sprawdzcie na przykładzie formowania się głównej księgi chrześciaństwa – ileż tekstów uznano za nieprawomyślne.
    miłego czytania

  214. Ciekawych rzeczy się dowiadujemy o Levarze; jedyny przypadek, kiedy ktoś z ateisty staje się wierzącym (born again christian) to, niestety, popadnięcie w psychozę religijną, objawiającą się m.in. tym, że delikwent prowadzi rozmowy z Jezusem.
    Tak na marginesie, to dotrzeć do kogoś może coś (bzdety) w odwrotnej sytuacji; do wierzącego dociera, jakimi bzdetami posługuje się kościół, by trzymać wiernych w ryzach – czyli mieć nad nimi władzę.
    Levar byłby jedynym przypadkiem, któremu otworzyły się oczy na świat realny, zwany przez niego bzdetami. Od tej pory, gada codziennie z Jezusem, leżąc krzyżem na posadzce.
    W IIIRP możemy obserwować wysyp takich właśnie przypadków; fachowo nazywa się to psychozami indukowanymi. Czyli jest to w pewnym sensie zaraźliwe.

  215. Wiedza prosto z piwnicy….rodowe nazwisko Keller czyli Cellarus. Nie neonazista chetnie poslugiwalby sie srodkami chemicznymi, bynajmniej nie do niszczenia roslin, co jest rowniez niedopuszczalne, czyli takie sobie les duperelles….

  216. 8.8.1988
    23 lipca o godz. 20:46 zamiast do biblioteki powinienen sie udac na targ po kg racjonalnosci (czty. rozumu). Bylby jeszcze madrzejszy…..
    Saldo mortale

  217. Ratujmy nasze dzieci…. przed Hartmanem i tego typu bredniami. Człowieku! Opamiętaj się, bo dojdę do wniosku, że Palikot płaci Ci za taki bełkot. Po prostu normalny człowiek nie może mieć takiej opinii.

  218. sugadaddy
    24 lipca o godz. 14:22
    „jedyny przypadek, kiedy ktoś z ateisty staje się wierzącym ”

    Jedyny?
    a Jaruzelski to co?

  219. pilaster
    24 lipca o godz. 12:15

    Takich koscielnych mend jak ty przewinelo sie przez ten blog juz sporo a my zdecydowalismy, ze nie bedziemy juz edukowac kazdej nastepnej. Jest wujek googiel wiec jak tylko chcesz to sobie sam znajdziesz dostep do literatury wykazujacej, ze stezenie pedofili wsrod kleru jest dziesiec razy wieksze niz w generalnej populacji. No wiec spadaj – by sie douczac.

  220. „Levar” podaje Jaruzelskiego jako przykład „kiedy ktoś z ateisty staje się wierzącym”…
    Kolejna bzdura…

    Ci tak zwani „komuniści”, których często utożsamia się z ateistami to byli kryptokatolicy. Wystarczy przeanalizować ich prawdziwe życiorysy, poczytać z niezależnych źródeł o tym jak dobrze było klerowi w PRL-u za ich rządów (fundusz kościelny, komisja majątkowa, komisja wspólna rządu i episkopatu, konkordat i wszystkie ustawy okołokonkordatowe)… To wszystko pedofilski, pasożytniczy kk dostał w prezencie właśnie od tych tak zwanych „komunistów” czyli od kryptokatolików, z których sporo do dziś pałęta się po scenie politycznej nadal działając na rzecz i w obronie kościoła (Kwaśniewski, Miller, Siwiec, Oleksy, Cimoszewicz, Kalisz i inni)
    Zapamiętaj sobie, że komuniści to nie są ateiści. Komunizm to podobnie jak watykanizm forma totalitaryzmu, zamordyzmu i dyktatury. Stalin był nawet uczniem prawosławnego seminarium, a Putin jest praktykującym bywalcem prawosławnych cerkwi i modli się do swojego „boga” dzieląc się władzą z cerkiewnymi.

    Ateizm zaś to wolność, psychiczny komfort, logiczne myślenie i nieograniczone możliwości intelektualnego rozwoju.

  221. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa

    1 Będę jednak bronił swego porównania. Pobór przymusowy odbywał się do Wehrmachtu. Aby zostać członkiem SS, trzeba się było postarać, przechodząc uprzednio procedurę weryfikacyjną. Owszem, istniały formacje pomocnicze, współpracujące z SS, których członkowie nie byli „prawdziwymi Aryjczykami” (np. Ukraińcy, Rosjanie, przedstawiciele bałkańskich mniejszości etnicznych), jednak nawet oni wstępowali w ich szeregi dobrowolnie. SS jak Kościół, było organizacją autorytarną, quasi-religijną, której swoistym najwyższym kapłanem, postacią centralną, był sam Adolf Hitler. Przedstawicieli kleru obowiązuje zasada bezwzględnego podporządkowania nakazom zwierzchnika, a jak kończy się próba „dyskusji” w łonie samego Kościoła, można w Polsce prześledzić na przykładach ks. Lemańskiego lub ks. Isakowicza-Zaleskiego.

    Oj Logika Kuleje 😀
    Jeśli funkcjonariusz np SS dostał rozkaz od np Himlera to odpowiada za to Himler/III Rzesza
    Jeśli by papież, biskup wydał polecenie(pod grozbą) dot gwałtu wtedy by Kościół/Papież za to odpowiada.
    Czy zna Pan takie przypadki ??? Ja nie 😀
    Więc za samowolke ksiedza nie może odpowiadać KK a już tym bardziej Watykan.

    Widze że to za trudne dla Pana 😀
    Ba tylko nieliczni księża są obywatelami Watykanu i słusznie.

    2 Co do stosunku kościoła do pedofili.Czy jest ona pochwalana,promowana przez KK ???Nie.Jest zwalczana że przytoczę ks Fortunato Di Noto

    3 Co do sztuki
    Tak sztuka sztuką ale za własne pieniądze 😀
    Jednak wątpię czy ktokolwiek dobrowolnie chciałby zapłacić za taką „kulturę wyższą” 😀
    Dlatego Wy(Lewactwo) tak się wzbraniacie na samą myśl by pozostawić to wolnemu wyborowi ludzi 😀

    4 Tu dyskutujemy o pedofilii w Kościele, oraz jego stosunku do tego problemu, a nie o zboczeniu jako takim. Naprawdę nie wiem, dlaczego to wszystko się Panu tak bardzo plącze. Mogę jedynie przypuszczać, że pisze Pan trochę szybciej niż myśli i to w naszej wymianie zdań jest pewien problem.

    Każdy problem można rozdmuchać do niebotycznych rozmiarów.
    Pytanie czy jest to uzasadnione???
    Co prawda nie na temat lecz na czasie wasze podejście do „faszyzmu”
    który wg Was zagraża ze strony „Narodowców” a nie jak naprawde z UE.
    Czyż Lewica na zachodzie nie domagała się legalizacji pedofili? 😀

    Co do ONZ
    Proszę podać przykład jakiegoś raportu ONZ który wskazywał by na nadreprezentacje pedofili w KK
    Ma Pan na myśli osttnie wezwanie Komitetu ONZ ds Praw Dziecka do Watykanu, w którym kategorycznie zażądał natychmiastowego usunięcia wszystkich duchownych winnych pedofilii i podejrzanych o pedofilie?
    „Save the children” opublikowała jakiś czas temu raport, odnośnie pracowników i żołnierzy ONZ którzy wykorzystywali seksualnie nawet sześcioletnie afrykańskie dzieci.BBC następnie pokazała historię 13-letniej dziewczynki zgwałconej przez 10 żołnierzy ONZ, którzy nie ponieśli żadnych konsekwencji tego czynu.
    Komentarz rzecznika ONZ??? Nick Birnback skomentował, „że niemożliwe jest zagwarantowanie, iż będzie „zero takich incydentów” w organizacji zatrudniającej na całym świecie 200 tys. ludzi…”
    I co do tego ostatniego zdania 100% racji. Jest to mission imposible
    Równie dobrze Watykan mógłby odpowiedzieć „OK super pomysł ale najpierw zacznijcie od siebie”.
    I jeszcze jedno odnośnie ONZ i jego „walki” w wszelaką przemocą
    Na świecie są miliony przypadków gdy mamy doczynienie z gwałtami etc
    np. wiecznie konflikty w Afryce co na to ONZ?? Cisza 😀
    I przykład z ostatniej chwili „ostateczne rozwiązanie kwestii Palestyńskiej” przez „bezcenny” Izrael.Co na to ONZ Cisza 😀
    Ale jeśli już chodzi o dyskryminacje „homoseksualistów” i tzw „homofobie” w Rosji to mamy buńczuczne zapowiedzi bliżej nieokreślonych sankcji 😀
    Jeśli mamy przypadki pedofili wśród homoseksualistów,ONZ się nawet nie zająknie : D,ale gdy ujawnią jakiegoś pedofila w KK to kreują się na „pierwszych obrońców dzieci”,jednocześnie promując aborcje.
    Dzisiaj ludzki płód jest mniej wart niż zwierzątko w zoo.
    1995 Misja ONZ w Bośni gdzie żołnierze holenderscy, pozwolili Serbom zgwałcić wszystkie Bośniaczki i wymordować wszystkich Bośniaków.
    ONZ to wydmuszka.

  222. Do tego dochodzi cały „przemysł pedofili” obejmujący m.in handel dziećmi.
    Nie słyszałem o jakieś większej „akcji” ONZ dot wyżej wymienionego problemu.Ale jeśli chodzi o pedofilie w KK to „gęba się nie zamyka”
    To jest rzeczywisty problem nie jakieś 1-2% Księży co medialnie jest chwytliwe.

  223. Kagan
    @smogul – w wielkim skrócie:
    1. Chodzi o to, że wśród kleru mamy nadreprezentację różnych, że tak powiem, nietypowych orientacji seksualnych, z pedofilią na czele.

    Nadreprezentacja 1-2 % to nadreprezentacja

    2. Kościół musi być odpowiedzialny za pedofilów w nim operujących, gdyż
    Primo – skala pedofilii wśród kleru KK jest znacznie wyższa niż w reszcie populacji, jako iż księżmi katolickimi zostają na ogół osobnicy reprezentujący nietypowe orientacje seksualne, z pedofilią na czele.

    Ha ha. Poprosze jakies dane 😀
    Pedofilia(jako pedofilia) sama jest marginalna,jest tam gdzie są dzieci,
    a gdzie są dzieci ?
    W szkołach,rodzinach, wśród księży (marginalna)

    Secundo – to nie jest tak, że każdy pedofilów, obojętnie jaką profesja się zajmuje, odpowiada tylko za siebie, jako iż KK nie tylko, że tolerował oraz dalej toleruje księży-pedofilów w swych szeregach, to także ich bronił raz dalej broni, traktując atak na pedofilstwo wśród kleru jako atak na sam Kościół.

    Chodzi tylko i wyłącznie o histerie jaka temu towarzyszy
    Każdy pedofil odpowiada za siebie, jednak gdy mamy doczynienie z
    „tuszowaniem” to jak najbardziej wypalić „ogniem i mieczem”

    Tertio – niestety, ale od wieków było, oraz dalej jest, przyzwolenie w Kościele Katolickim na pedofilie wśród kleru. Gdyby było inaczej, to nie byłoby tego obecnego problemu z księżmi-pedofilami.

    Odp patrz wyżej,problem jest bo obecni „postępowi” domagają się wyrugania KK z przestrzeni publicznej a sprawa pedofili to tylko jeden z elementów całości. Hartman wie o czym (Ja)pisze 😀

    3. Kościół R-K można jak najbardziej porównywać z III Rzeszą ponieważ:
    – KK to także Watykan, a więc także państwo.

    Nie wszyscy księża sa obywatelami Watykanu

    – W KK obowiązuje, jak to było w III Rzeszy, zasada wodzostwa (Führerprinzip), doprowadzona w KK wręcz do absurdu (pełna doktrynalna nieomylność Wodza KK, czyli papieża rzymskiego).
    Tak więc KK odpowiada za pedofilię swych funkcjonariuszy tak samo jak III Rzesza odpowiadała za zbrodnie swych funkcjonariuszy, a więc została ona rozwiązana.

    To bez znaczenia ponieważ „wódz” KK nie nawołuje do pedofili jak Hitler do pszerzania „lebensraum”

    Przecież Hitler też nie wydawał polecenia mordowania konkretnych Żydów, a tylko wydał ogólne polecenie ich eksterminacji jako całości (narodu). Podobnie ma się sprawa z KK, którego góra, czyli Kuria Rzymska, z papieżami na czele nie tylko, ze tolerowała pedofilię wśród kleru, ale wręcz broniła oraz ukrywała księży-pedofilów,

    Papież nie namawia do pedofili/eksterminacji więc… 😀

    tak samo, jak po II Wojnie Światowej Watykan ukrywał nazistowskich zbrodniarzy, jaki iż Watykan zawsze uważał pedofilię czy też faszyzm za mniejsze zło niż np. komunizm.

    Tutaj pełna zgoda na to jest sporo dowodów,jednak socjalizm brunatny czy czerwony….jeden chu… „good red is dead red” 😀

    4. Jeśli nauczyciel zgwałci dziecko czy odpowiada za to także MEN, w tym sensie, że nie dopełniło to ministerstwo swego obowiązku weryfikacji kadr nauczycielskich pod kątem ich skłonności do pedofilii.

    Jak chciałbyś to zweryfikować? Przecież tego typu psychopaci są b inteligentni vide Samson

    5. KK w Australii wydał ostatnio miliony dolarów na procesowanie się z ofiarą pedofilii kleru (p. tzw. Ellis Defence), zamiast wypłacić tej ofierze znacznie niższe odszkodowanie niż to, co wydał ów Kościół na prawników, a kardynał Pell (także zresztą pedofil – p. Wikipedia), który jest odpowiedzialny za to, skandaliczne wręcz zachowanie się Kościoła, został mianowany ostatnio przez ‘dobrego” papieża Franciszka szefem finansów Watykanu.

    A oprócz wiki Masz jakieś dane odnośnie kard. Pella?
    Ostatnio Pell przepraszał za przypadki pedofili i tuszowania.Więc…

  224. Bardzo ciekawy artykuł. Zwłaszcza, jeśli chodzi o dane i inne podawane odsetki.
    Kłamstwo ma krótkie nogi i wychodzi to bardzo ładnie, gdy przyjrzy się stanowisku Kościoła Katolickiego. Jakoś tracę resztki zaufania do tej instytucji. No i konkurencja nie śpi. W Polsce jest wiele wyznań chrześcijańskich, a do powierzenia dziecka katolikom nikt mnie nie zmusi. Byłbym o wiele spokojniejszy, gdyby moje dzieci rozwijały się duchowo pod opieką pastora, który bzyka swoją żonę, a nie wycwelonego w seminarium księdza, który nie wie gdzie można, a gdzie nie i nie każe nikomu „lizać kolan”.

    Oczywiście można dziecku oszczędzić religii w ogóle. Ale, jako ateista, który doszedł do wniosku, że to chyba nie jest tak, że nie ma nic, nie będę piewcą takiego rozwiązania.

  225. @Smogul

    Podaje Pan wiele przykładów zła i nieprawości, o których wiem, i których prawdziwości nie kwestionuję. One jednak nie sprawiają, że Kościół staje się lepszy, zaś jego winy mniej hańbiące.

    Co do wzmiankowanych raportów ONZ, jego współpracowników i Watykanu, nie koncentrują się one na dowodzeniu, iż wśród kleru jest proporcjonalnie więcej pedofilów niż wśród świeckich. Gdyby Pan się zapoznał z tymi dokumentami, co mnie zajęło prawie miesiąc, to by Pan o tym wiedział. Istotą owych opracowań jest poparte dochodzeniami śledczych (w tym również oddelegowanych bezpośrednio przez Benedykta XVI) stwierdzenie, że Kościół przez dziesięciolecia ukrywał przypadki pedofilii. Najwyżsi hierarchowie fałszowali dokumenty, zacierali ślady, wydawali polecenia ukrycia sprawców, odmawiali współpracy ze świeckimi organami dochodzeniowymi, itd. Jednym z najlepiej udokumentowanych przypadków jest sprawa Legionu Chrystusa. Ze względów formalnych raporty nie analizują szczegółowo każdego przypadku pedofilii. To byłoby po prostu niemożliwe. Podstawą ich tworzenia były natomiast pojedyncze śledztwa, obejmujące poszczególne parafie np. w Meksyku, Irlandii, USA, Niemczech, Australii, Hiszpanii, Włoszech i kilkunastu innych krajach. Z nich tworzono raporty cząstkowe, które stopniowo łączone w całość powoli odsłaniały obraz sytuacji.

    Po raz kolejny zarzuca mi Pan brak logiki, przy czym uparcie ignoruje fakt, iż cała dyskusja pod wpisem prof. Hartmana dotyczy przede wszystkim pedofilii w Kościele. Profesor nie mówi w nim np. o wzmiankowanych przez Pana aferach pedofilskich, w które zaangażowani byli m.in. żołnierze sił pokojowych. Jak rozumiem, w Pańskim mniemaniu to go obciąża, stąd zarzut „obłudy” i „rozdmuchiwania” spraw marginalnych w celach propagandowych. Proszę zauważyć, iż prof. Hartman nie wspomina w najnowszym wpisie o kradzieżach, handlu narkotykami i bronią, oraz wielu innych patologiach, w których maczają palce tak „duchowni”, jak i świeccy. Jednak sam fakt, że o nich tu nie wspomina, wcale nie oznacza, że ich nie dostrzega lub je pochwala. Pańskie poczucie „logiki” ma się świetnie – Hartman nie mówi o tym, o tamtym i jeszcze czymś innym, tylko pluje na wspaniałą organizację jaką jest Kościół, w którym pedofile to „zaniedbywalna” mniejszość. No jasne, niechaj prof. Hartman w rozważaniach o kościelnych skandalach pedofilskich nie mówi o nich, tylko o tych innych, liczniejszych i świeckich. Najlepiej aby mówiąc i pisząc o Kościele, w ogóle o nim nie mówić i nie pisać, no chyba że całą „prawdę”, czyli że gdzie indziej dzieje się równie źle, albo i gorzej.

    Wygłasza Pan tak wiele oczywistych niedorzeczności, że trudno wybrać tę istotnie zasługującą na uczczenie kolejnym papieskim pomnikiem.

    Jeśli o mnie idzie, to zakończyliśmy już wymianę zdań. Przystępując do niej byłem nastawiony na dialog i długo liczyłem na rzeczową dyskusję. Byłem nawet gotów poświęcić sporo czasu aby zebrać wzmiankowany materiał, tak aby nie musiał Pan się biedzić nad jego mozolnym wyłuskiwaniem. Dobrze, że Pan się odezwał. Pański ostatni wpis oszczędził mi wiele pracy i niepotrzebnego wysiłku i za to jestem Panu naprawdę wdzięczy.

  226. @kagan
    Coci te personam sie na twarz zrucilo?

    Tak wprostych sllowach bez wikipedi tlumacz jak sie ma nieslubnego wnuka nie bajdurz o potomstwie wicie rozumicie.Chwalisz sie jakimiis dyplomami to zrob praktyczny z nich uzytek

  227. W Australii działa Królewska Komisja do badania molestowania dzieci w różnych instytucjach. Jej badania nie są ograniczone do kościoła ktolickiego. Oberwało się armii zbawienia, kościołowi anglikańskiemu itd.
    link: http://www.childabuseroyalcommission.gov.au
    oraz: http://www.abc.net.au/religion/articles/2013/10/25/3877103.htm

    W dniu w którym papież ogłosił że 2% księży jest pedofilami, rzecznik kościoła katolickiego w Australii ogłosił sprostowanie. Okazuje się że, przynajmniej jeśli chodzi o Australię, to papierż się pomylił.
    Z oficjalnych statystyk australijskiego KK:
    „FRANCIS SULLIVAN: At least it’s four per cent of men who have been a priest in the Catholic Church at some point in Australia have been child sex abusers.”
    „Co najmniej cztery procenty mężczyzn którzy kiedykolwiek byli księżami w Australii molestowało dzieci seksualnie”.
    link: http://www.abc.net.au/news/2014-07-14/pope-labels-paedophile-priests-leprosy/5596552

    Co mnie zadziwia to to że polo-katolo, jak ten struś – głowa w piach i z dupskiem ku niebiosom odmawia przyjęcia do wiadoości informacji sprawdzonych i potwierdzonych przez sam kościół i podanych do wiadomości przez głowę tej organizacji.

    Chyba już czas aby polski kościół odłaczył sie od kościoła rzymskiego i stworzył własny system.

  228. @smogul O kard Pell możesz sobie poczytać na internecie.
    He interweaves this story with the incidence and response to clerical sexual abuse in the Catholic Church. Pell was later accused of sexual abuse when he was a seminarian and the charge found unproven; he worked in the same circles as Gerald Ridsdale (the convicted child molester who abused children while working as a Catholic priest), met victims and heard accusations of clergy in his episcopal role, and introduced a framework for dealing with accusations and compensating victims in Melbourne.

    The story Marr tells is of a man who was always committed to defend the Church and faith against its enemies, and whose main care was always to promote the church and its interests. He ruled his dioceses strongly, and consistently attacked what he saw as the evils of the day and the secularism from which they flowed. According to Marr, in dealing with sexual abuse his concern was to limit the exposure of the Church, and he displayed little empathy with victims.

    http://www.eurekastreet.com.au/article.aspx?aeid=38249#.U9GeJlb9DEM

    jeszcze?

  229. Profesor Starowicz przytacza pewne badanie, które przeprowadzili Amerykanie. Wynika z nich, że aż pięć procent populacji ma skłonności pedofilskie. „Kiedyś pedofile się ukrywali, a teraz mają swoje organizacje i czują się czymś w rodzaju elity. To jest ciemna strona Internetu, bo oni w sieci wymieniają się materiałami i Bóg wie czym jeszcze” – powiedział w wywiadzie dla „Rz” prof. Lew-Starowicz.

    1. a z duchownych 2,5 raza mniej bo 1-2% a nie 5% jak wśród koleżków Hartmana
    2. skłonności a nie czynów; czyli choroba przyniesiona z domu od koleżków Hartmana i ujawniająca się póżno bo ok 25 roku życia
    3. duchownych jest mało w populacji czyli na 10.000 pedofilów przypada 1-3 duchownych (zależnie od kraju) czyli 9.998 to nie duchowni lecz koleżkowie Hartmana. I to Hartman z koleżkami stanowi prawdziwy problem społeczny.
    Stuknij się w łeb, błaźnie.

  230. Smogul uporczywie i obficie podpiera swoje wywody pismem obrazkowym; tylko infantylny (nie w pełni ukształtowany) umysł potrzebuje takich dodatków.
    Szkoda z takimi gadać.

  231. Smogul jak zwykle nie na temat. Rozmowa jest o pedofilii w KK, a on oczywiście od Adama i Ewy zaczyna, jak to zło na świecie się pleni. Typ po prostu nie rozumie co to znaczy dyskusja na zadany temat i jak tow. Chruszczow krzyczy gdzie biją murzynów, żeby odwrócić uwagę od tego co mu niewygodne.
    Tak @smogul bla bla bla, w starożytnym Egipcie też pewnie była pedofilia, ale nie będziemy o tym tu i teraz rozmawiać.
    Temat pedofilii w KK i tym podobnych organizacjach jest ważny i specyficzny, bo jak pan Zenek molestuje za śmietnikiem, to się go bierze za łeb i wsadza do więzienia bez zbędnych ceregieli, ale gdy robi to pan Proboszcz albo pan Arcybiskup to nie jest już zdrowemu społeczeństwu tak łatwo się przed nim bronić. A ponadto kumple ze studiów pana Arcybiskupa wychodzą potem przed kamery i na ambony i krzyczą jaka to obraza boska i niewdzięczność tak oskarżać i manipulować. Nadal nie widzisz różnicy?

  232. @Sugadaddy, @Niebałdzo

    Celne spostrzeżenia. Słusznie zwracacie uwagę na formę wypowiedzi, bo o treści szkoda nawet wspominać. Pół kilo infantylnych „emotikonów” na każde „wejście smoczka”. Głupkowate uśmiechnięte „słoneczka” zdobiące wyrwane z kontekstu informacje o zbrodniach wojennych i gwałtach, całkiem jakby autor czerpał z tych tematów jakąś obłąkaną przyjemność.

    To był mój błąd. Tak się skupiłem na poszukiwaniu jakiejś dającej punkt zaczepienia treści, że pominąłem kwestie formalne, a przecież forma wypowiedzi wiele mówi o sposobie myślenia jej autora. Tak to jest, jak się dzieci dorwą do klawiatury. Naiwnie założyłem, iż mam do czynienia z osobą dojrzałą i jako tako wykształconą. Brak podstawowej wiedzy o II wojnie światowej trochę mnie spłoszył, ale byłem gotów zwalić to na karb jakiejś głupiej pomyłki. Teraz widzę, że najgłupszą pomyłką było to, iż wziąłem interlokutora za osobę dorosłą. Istotnie, zabawna lekcja na temat internetowej komunikacji i towarzyszących jej pułapek.

  233. @HH czyli 88
    1. To czekam na to zdjęcie, tyle, że co ono ma udowodnić? Że czasem wsiadam do autobusu?
    2. Co ma do tematu tego blogu dyskusja o prawdziwych czy też nieprawdziwych Polakach?
    3. Moja rodzina przyjechała do Polski, ale z Bawarii, a nie z Białorusi czy też na przykład Chazarii.
    4. Nie będę komentował twych chamskich ataków personalnych.
    @Pilaster
    1. Jakie to nienaukowe poglądy głosił Galileusz?
    2. W średniowieczu, to władze świeckie jak najbardziej podlegały kościelnym.
    3. Nie będę komentował twych chamskich ataków personalnych.
    @smogul
    1. Te 2% to jest według winnego, czyli Kościoła Rzymsko-Katolickiego Tak naprawdę, to mamy ok. 3-4% pedofilów w całości populacji, a dobrze ponad 10% wśród kleru, przy czym co najmniej 20% wśród kleru Kościoła Rzymsko-Katolickiego, stąd też ta nadreprezentacja, o której pisałem.
    2. Kościół musi być więc odpowiedzialny za pedofilów w nim operujących, gdyż:
    Primo – skala pedofilii wśród kleru KK jest znacznie wyższa niż w reszcie populacji, jako iż księżmi katolickimi zostają na ogół osobnicy reprezentujący nietypowe orientacje seksualne, z pedofilią na czele. To są fakty, a z nimi się nie dyskutuje. Patrz, na przykład tu: en.wikipedia.org/wiki/Catholic_sex_abuse_cases
    Pedofilia jest oczywiście marginalna wśród całego społeczeństwa, ale nie jest już marginalna wśród kleru, szczególnie zaś Kościoła Rzymsko-Katolickiego, jako iż faktem jest, że najwięcej przypadków pedofilii zachodzi właśnie w tym Kościele, choćby ze względu na celibat, który przyciąga do tego Kościoła pedofilów, tak samo jak smród przyciąga muchy do odchodów.
    Secundo – to nie jest tak, że każdy pedofilów, obojętnie jaką profesją się zajmuje, odpowiada tylko za siebie, jako iż Kościół Rzymsko-Katolicki nie tylko, że tolerował oraz dalej toleruje księży-pedofilów w swych szeregach, to także ich bronił raz dalej broni, traktując atak na pedofilstwo wśród kleru jako atak na sam Kościół. I tu nie ma żadnej histerii, histeria jest tylko wśród księży-pedofilów oraz ich obrońców, takich jak ty, smogulu.
    Tertio – niestety, ale od wieków było, oraz dalej jest de facto, przyzwolenie w Kościele Rzymsko-Katolickim na pedofilię wśród kleru. Gdyby było inaczej, to nie byłoby tego obecnego problemu z księżmi-pedofilami. Stąd też popieram usunięcie tej mafijnej, a więc przestępczej organizacji, jaką niewątpliwie jest Kościół Rzymsko-Katolicki z przestrzeni publicznej.
    3. Kościół Rzymsko-Katolicki można jak najbardziej porównywać z III Rzeszą ponieważ:
    – Kościół Rzymsko-Katolicki to także Watykan, a więc także państwo, którego obywatelami są najważniejsi funkcjonariusze owego Kościoła,
    – W Kościele Rzymsko-Katolickim obowiązuje, jak to było w III Rzeszy, zasada wodzostwa (Führerprinzip), doprowadzona w tymże Kościele wręcz do absurdu (pełna doktrynalna nieomylność Wodza Kościoła Rzymsko-Katolickiego, czyli papieża rzymskiego).
    Tak więc Kościół Rzymsko-Katolicki odpowiada za pedofilię swych funkcjonariuszy tak samo jak III Rzesza odpowiadała za zbrodnie swych funkcjonariuszy, a więc została ona rozwiązana. I nie ma tu znaczenia, że wódz Kościoła Rzymsko-Katolickiego oficjalnie potępia dziś pedofilstwo, jako iż jego poprzednicy, z Janem Pawłem II na czele, tolerowali pedofilię wśród swych podwładnych.
    Przecież Hitler też nie wydawał polecenia mordowania konkretnych Żydów, a tylko wydał ogólne polecenie ich eksterminacji jako całości (narodu). Podobnie ma się sprawa z Kościołem Rzymsko-Katolickim, którego góra, czyli Kuria Rzymska, z papieżami na czele nie tylko, ze tolerowała pedofilię wśród kleru, ale wręcz broniła oraz ukrywała księży-pedofilów, tak samo, jak po II Wojnie Światowej Watykan ukrywał nazistowskich zbrodniarzy, jaki iż Watykan zawsze uważał pedofilię czy też faszyzm za mniejsze zło niż na przykład komunizm, jako iż te doktryny, choć bardzo zbliżone do nauk Chrystusa, odbierały Watykanowi dochody finansowe.
    4. Jeśli nauczyciel zgwałci dziecko czy odpowiada za to także MEN, w tym sensie, że nie dopełniło to ministerstwo swego obowiązku weryfikacji kadr nauczycielskich pod kątem ich skłonności do pedofilii. Nie ma chyba wątpliwości, że kandydaci na nauczycieli powinni być sprawdzani na okoliczność skłonności do pedofilii! Są przecież do tego celu odpowiednie testy!
    5. Kościół Rzymsko-Katolicki w Australii wydał ostatnio miliony dolarów na procesowanie się z ofiarą pedofilii kleru (p. tzw. Ellis Defence), zamiast wypłacić tej ofierze znacznie niższe odszkodowanie niż to, co wydał ów Kościół na prawników, a kardynał Pell (także zresztą pedofil – p. Wikipedia), który jest odpowiedzialny za to, skandaliczne wręcz zachowanie się tego Kościoła, został mianowany ostatnio przez ‘dobrego” papieża Franciszka szefem finansów Watykanu. O kardynale Pellu można poczytać także na przykład na stronach The Age czy też The Australian. A to, że ostatnio Pell przepraszał za przypadki pedofilii i tuszowania, nic nie zmienia, jako iż mleko zostało dawno temu rozlane. Patrz na to, co niedawno on robił jeszcze jako biskup Melbourne, kiedy to wydał on miliony dolarów, pochodzących ze składek wiernych, tylko na to, aby nie wypłacić stosunkowo małego odszkodowania ofierze pedofilii podległych mu księży.
    @Saul „Two Coats” Lee
    Ja też byłbym o wiele spokojniejszy, gdyby moje dzieci rozwijały się duchowo pod opieką pastora czy popa, który bzyka swoją żonę, a nie wycwelonego w seminarium księdza, który nie wie gdzie można, a gdzie nie i nie każe nikomu “lizać kolan”. Ale ja w ogóle odradzam posyłanie dzieci na lekcje religii, jako iż są one wyraźnie szkodliwe dla dzieci, jako iż polegają one, w najlepszym przypadku, głównie na praniu mózgów oraz wkładaniu do owych mózgów zwyczajnych bzdur, opartych na przesądach Starożytnych Hebrajczyków.
    @jestra
    Nie udawaj, że nie rozumiesz prostego faktu, że biologiczny dziadek Adolfa Hitlera był Żydem, i że ów dziadek został spłodzony, jak się to dawniej mawiało, z nieprawego łoża.
    @VLF
    1. Jeszcze raz powtarzam, ze kardynał Pell to znany pedofil, osobnik, który, jako biskup Melbourne, wydał miliony dolarów, pochodzących ze składek wiernych, na to, aby nie wypłacić stosunkowo małego odszkodowania ofierze pedofilii podległych mu księży. O tym można sobie poczytać na przykład w sieci oraz w The Age, The Australian etc.
    2. Tak, W Australii działa od pewnego czasu tzw. Royal Commission, czyli po naszemu Królewska Komisja, do badania molestowania dzieci w różnych instytucjach. Zgoda, też, że jej badania nie są ograniczone tylko do Kościoła Rzymsko-Katolickiego, ale faktem jest, że najwięcej przypadków pedofilii zachodzi właśnie w tym Kościele, choćby ze względu na celibat, który przyciąga do tego Kościoła pedofilów, jak smród przyciąga muchy do gnoju. Poza tym, to te Komisje na ogół nic nie dają, jako iż powoływane są one głównie po to, aby tuszować występki polityków oraz innych członków elit władzy, a w tym konkretnym przypadku, wysoko postawionych członków kleru, głównie Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Po angielsku nazywa się takie tuszowanie – whitewash.
    Szalom!

  234. @smogul
    Aby nie było wątpliwości – komunizm jest, jako doktryna, bardzo zbliżony do nauk Chrystusa, ale wdrożony w praktyce odbierał by Watykanowi, oraz generalnie klerowi, ich, znaczne przecież, dochody finansowe. Stąd też ta nienawiść Watykanu, a szczególnie papieży, takich jak ostatnio Pius XII oraz Jan Paweł II do wszelakich prądów lewicowych oraz generalnie do idei sprawiedliwości społecznej.
    Szalom!

  235. Kagan

    „Jakie to nienaukowe poglądy głosił Galileusz?”

    Np takie, że pływy morskie sa wynikiem ruchu obrotowego Ziemi.

    „W średniowieczu, to władze świeckie jak najbardziej podlegały kościelnym.”

    Oczywiście brednia. W jaki sposób np Bolesław Krzywousty jako książe podlegał kościołowi? Zresztą Galileusz nie żył w Średniowieczu

    „Te 2% to jest według winnego, czyli Kościoła Rzymsko-Katolickiego Tak naprawdę, to mamy ok. 3-4% pedofilów w całości populacji, a dobrze ponad 10% wśród kleru, przy czym co najmniej 20% wśród kleru Kościoła Rzymsko-Katolickiego, ”

    Ee tam, skoro już Kagan sobie zmyśla, to mógłby dać bardziej efektowne liczby. 200%, albo i 300%

    „skala pedofilii wśród kleru KK jest znacznie wyższa niż w reszcie populacji”

    Powtarzanie łgarstwa sto razy ani trochę nie uczyni go prawedziwszym.

    „komunizm jest, jako doktryna, bardzo zbliżony do nauk Chrystusa”

    Wręcz przeciwnie, jest dokładnym zaprzeczeniem nauk Chrystusa. Chrystus zalecał DAWAĆ, a nie BRAĆ.

    Nadal się nie dowiedzieliśmy się ilu jest czynnych pedofilów wśród członków TR

  236. @kagan
    Zdaje sie ze to ty maszklopoty ze zrozumieniem terminu nieslubne dziexko.Poradz sie moze gdzie trzeba i nie pisz pierdulk.i na tym koncze

  237. @pilster
    1. Pogląd, ze pływy morskie są wynikiem ruchu obrotowego Ziemi jest niesłuszny z punktu widzenia dzisiejszej nauki, ale był on za czasów Galileusza jak najbardziej naukowy, jako iż był to pogląd jak najbardziej weryfikowalny metodą naukową, czyli empiryczną. I jak usprawiedliwisz to prześladowanie Galileusza przez Świętą Inkwizycję? Tym, że głosił on hipotezy, albo, jak kto woli, teorie, które później zostały negatywnie zweryfikowane przez naukę?
    2. Papieska korona jest wielowarstwowa, aby podkreślić zwierzchnictwo papieża rzymskiego nad pozostałymi feudałami, w tym nawet cesarzami oraz królami. Nawet cesarze musieli się wówczas (średniowiecze, wczesne odrodzenie) korzyć przed papieżami, na przykład słynna l’umiliazione di Canossa, czyli poniżenie Cesarza Rzymskiego Henryka IV przez papieża Grzegorza VII (de.wikipedia.org/wiki/Gang_nach_Canossa).
    3. Jak to już pisałem, pedofilia jest raczej marginalna wśród całego społeczeństwa, ale nie jest już marginalna wśród kleru, szczególnie zaś Kościoła Rzymsko-Katolickiego, jako iż faktem jest, że najwięcej przypadków pedofilii zachodzi właśnie w tym Kościele, choćby ze względu na celibat, który przyciąga do tego Kościoła pedofilów, tak samo jak smród przyciąga muchy do odchodów.
    4. Komunizm oparty jest na zasadzie równości, czyli na zabieraniu garstce najbogatszych, aby rozdać te bogactwa biednym masom. Praktyka Kościoła Rzymsko-Katolickiego jest zaś wręcz odwrotna, a mianowicie zabieranie masom ubogich, czyli wiernym, aby wzbogacić garstkę bogaczy, czyli kler.
    5. Twój Ruch jest partią marginalną, mająca znikomy wpływ na Polaków, odwrotnie niż Kościół Rzymsko-Katolicki, ze swym (wiąż) zgubnym wpływem na większość Polaków.
    Szalom!

  238. @jestra
    Zrozum wreszcie, że ojciec Adolfa Hitlera, niejaki Alois Hitler (ur. 7 czerwca 1837 w austriackiej wsi Strones jako Alois Schicklgruber) był nieślubnym synem Żyda, niejakiego Leopolda Frankenberga oraz Marii Anny Schicklgruber. Patrz na przykład pl.wikipedia.org/wiki/Alois_Hitler
    Stąd też w Ustawach Norymberskich przyjęto żydowską zasadę, że Żydem może być tylko potomek Żydówki.
    Szalom!

  239. sugadaddy
    Smogul uporczywie i obficie podpiera swoje wywody pismem obrazkowym; tylko infantylny (nie w pełni ukształtowany) umysł potrzebuje takich dodatków.
    Szkoda z takimi gadać

    Dodaję tzw buzki ponieważ, jesteście banda zabawnych jajcarzy z „wodzem” Hartmanem „wojujący ateistą” na czele,oraz jako pokazanie ironii.
    Nie pozostaje nic innego jak tylko się śmiać bo płakać przecież nie będę 😀
    Nie chodzi o pedofilie tylko przede wszystkim o całokształt działalności i postulatów.

    @kagan
    Aby nie było wątpliwości – komunizm jest, jako doktryna, bardzo zbliżony do nauk Chrystusa, ale wdrożony w praktyce odbierał by Watykanowi, oraz generalnie klerowi, ich, znaczne przecież, dochody finansowe. Stąd też ta nienawiść Watykanu, a szczególnie papieży, takich jak ostatnio Pius XII oraz Jan Paweł II do wszelakich prądów lewicowych oraz generalnie do idei sprawiedliwości społecznej.

    Jak wszystko u lewaków chodzi o „dochody”(bo ten ma za dużo a tamten za mało),naprawdę musisz byś b nieszczęśliwym człowiekiem.
    Bóg przewidział socjalistów już w 10 przykazaniu(Co pokazuje jego geniusz) także pudło.
    Chrześcijanin nie może być socjalistą.
    Churchill „Socjalizm jest filozofią niepowodzeń,wyznaniem ignorancji,ewangelią zawiści,A jego wewnętrzną cnotą jest równy podział biedy”. Nie mam nic do dodania w tej kwestii
    Cała idea lewicowa jest zbudowana na zawiści, dlatego jest tak popularna wśród ludzi a zarazem nieefektywna.
    Ponieważ wyznaje błędną idee ” od każdego wg możliwości każdemu wg potrzeb”
    Marks”Żeby wprowadzić socjalizm wystarczy wprowadzić demokracje”
    I ma najwięcej „istnień ludzkich na sumieniu”.
    Socjalista nigdy nie płaci/funduje swoich postulatów tylko zawsze musi mieć swojego żywiciela.
    Tylko teraz,gdybyś np Ty zabrał mi np.portfel to byłbyś złodziej,ale jako urzędnik mógłbyś mnie jak to się po waszemu mówi „znacjonalizować”
    W tzw „majestacie prawa”
    Chrystus nie namawiał do „redystrybucji” pod przymusem tylko dobrowolnie. Nieprawdaż??
    Ale komu ja to tłumacze,skoro ty uważasz PRL/ZSRR jako „państwowy kapitalizm” he he 😀
    Mimo wszystko,jest mnie Ciebie tak po ludzku po prostu szkoda.

    Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    Po raz kolejny zarzuca mi Pan brak logiki, przy czym uparcie ignoruje fakt, iż cała dyskusja pod wpisem prof. Hartmana dotyczy przede wszystkim pedofilii w Kościele. Profesor nie mówi w nim np. o wzmiankowanych przez Pana aferach pedofilskich, w które zaangażowani byli m.in. żołnierze sił pokojowych. Jak rozumiem, w Pańskim mniemaniu to go obciąża, stąd zarzut „obłudy” i „rozdmuchiwania” spraw marginalnych w celach propagandowych. Proszę zauważyć, iż prof. Hartman nie wspomina w najnowszym wpisie o kradzieżach, handlu narkotykami i bronią, oraz wielu innych patologiach, w których maczają palce tak „duchowni”, jak i świeccy.

    Zarzut braku logiki odnosi się tylko do porównania Pana,III Rzeszy jej odpowiedzialność za zbrodnie i KK związanej z pedofilią.
    Porównanie i kontekst nie na miejscu.

    Co do Hartmana oprócz wpisu oceniam całokształt jego działalności „anty kościelnej” ukrytej za wzniosłymi frazesami.
    Oraz jeśli Hartman jest taki pewien co do liczby/skali pedofili w KK to pytanie dlaczego do tej pory nie wniósł żadnego pozwu przeciw np księdzu który jest pedofilem ??? Jako polityk ma z pewnością większe pole manewru i nacisku niż „szary kowalski”.
    A jako że jest to tak POWSZECHNE to sądze że z przykładem nie powinno być problemu.
    Tak jak demonstrowali raz policjanci i krzyczeli do naszego (nie)rządu „złodzieje , złodzieje” w normalnym kraju policjant by ścigał złodzieja 😀

    Co do ONZ chciałem tylko wyciągnąć na powierzchnie fakt że ONZ zajmuje się problemami mocno wybiórczo,co nie przedstawia tej organizacji jako obiektywną.

    Bez odbioru.PA

  240. Tadeusz Kwiatkowski
    Co takiego napisałem co wskazuje na mój „brak wiedzy” odnośnie II WŚ?

  241. VLF
    Dzięki za linka zapoznam się

  242. To naprawdę niesamowite jak wąsko potrafią myśleć ludzie. Wystarczy powiedzieć, że nie lubisz kościoła z takiego czy śmakiego powodu, żeby 5 najmądrzejszych korwinistów w okolicy opowiedziało ci natychmiast wyssaną z palca historię twojego własnego światopoglądu. Że lewak, że socjalista, że kłamca, że głupek, że żyd, skur..syn, pedał i cyklista. Nie bardzo rozumiem, co ma nielubienie kościelnych pedofilów do poglądów nt. ustroju państwowego i gospodarki? Skąd to niby wiadomo, że jak ktoś nie lubi jak ksiądz gwałci dzieci, to znaczy że kocha Marksa? Może któryś z panów arcylogików mi to wyjaśni łaskawie? Z doświadczenia w tego typu dyskusjach wiem jednak, że jeśli widziałeś jednego korwinistę, to znaczy że widziałeś ich wszystkich. Wy jesteście po prostu jak bici hurtowo w mennicy z jednego stempla. Wiadomo co i kiedy powiecie, z jakim to drwiąco-obraźliwym nastawieniem do interlokutorów, wiadomo że będzie o złej demokracji i głupich masach, o tym że pieniądz jest święty a czysta logika ma rozstrzygać wszystko i zawsze, a tak ogólnie to jak ktoś nie myśli jak fuhrer Korwin to znaczy że lewak i można już nie argumentować, tylko od razu przejść do złośliwych sofizmatów. Potem będzie o złych feministkach i obelżywych pedałach, a jak któryś intelektualnie nie bardzo akurat domaga to skończy się na wyzywaniu od żydów. Kłopot tylko w tym, że wy nigdy nie macie nic nowego do powiedzenia. Na żaden temat. Cały czas ta sama zdarta płyta. Nuda panowie korwiniści, nuuuda…

  243. @smogul
    1. Zostały ci już tylko pseudoargumenty typu ad personam? Niestety, ale fakty są takie, jak to napisałem, czyli że komunizm jest, jako doktryna, bardzo zbliżony do nauk Chrystusa, ale wdrożony w praktyce odbierał by Watykanowi, oraz generalnie klerowi wszelakich wyznań, ich, znaczne przecież, dochody finansowe. Stąd też ta nienawiść Watykanu, a szczególnie papieży, takich jak n.p. ostatnio Pius XII oraz Jan Paweł II do wszelakich prądów lewicowych oraz generalnie do idei sprawiedliwości społecznej.
    2. Te 10 przykazań to napisał niejaki Mojżesz, a nie żaden Bóg. Owe przykazania, wzorowane zresztą na znacznie wcześniejszym Kodeksie Hammurabiego, oddawały ówczesna, dość prymitywną moralność koczowniczych plemion azjatyckich, a więc powoływanie się na nie w Europie, w XXI wieku, jest co najmniej śmieszne.
    3. Churchill był zawodowym politykiem, człowiekiem, który przehandlował Polskę w Jałcie, a więc powoływanie się na niego przez Polaka jest co najmniej śmieszne oraz dowodzi braku elementarnej wiedzy z zakresu nauk politycznych oraz historycznych.
    4. W krajach biednych, takich jak Polska, to można dzielić głównie biedę, ale na bogatym Zachodzie, to zaprawdę jest co dzielić.
    5. Idea Marksa, czyli „od każdego według możliwości każdemu według potrzeb” możliwa jest zaś do zrealizowiania tylko w wysoko rozwiniętym społeczeństwie industrialnym, z bardzo wysoką wydajnością pracy, osiągniętą dzięki dobrej jej organizacji a przede wszystkim dzięki mechanizacji oraz automatyzacji, czyli dziś także komputeryzacji oraz robotyzacji. Nic więc dziwnego, że komunizm mógł być tylko mocno abstrakcyjną ideą w biednej, zacofanej Rosji Radzieckiej (później ZSRR) czy też w Polsce (PRLu).
    6. Skąd wziąłeś ten rzekomy cytat Marksa, że „aby wprowadzić socjalizm wystarczy wprowadzić demokrację”? Jakieś źródło może?
    7. Najwięcej istnień ludzkich to maja na sumieniu różnorakie religie oraz kapitalizm, z jego niezbędnymi do istnienia wojnami, z jego rasizmem, szowinizmem oraz imperializmem, w skład którego wchodzi przecież także kolonializm.
    8. Nie myl uspołecznienia kapitału z jego nacjonalizacją, a wywłaszczenie złodziei (w tym więc n.p. lichwiarzy, oszustów czy spekulantów giełdowych oraz innych etc.) jest przecież jak najbardziej sprawiedliwe.
    9. Jeśli nie rozumiesz na czym polega kapitalizm państwowy, to znaczy, że masz elementarne braki w edukacji.
    10. Namawianie złodziei, aby dobrowolnie oddali to, co ukradli, jest bardzo szlachetne, ale tak naiwne, że wręcz śmieszne, podobnie jak te bajki o Jezusie opowiadane przez katechetów ograniczonym umysłowo dzieciom (dzieci bez ograniczeń umysłowych nie uczęszczają bowiem dobrowolnie na lekcje religii).
    11. Jeśli w twoim portfelu są pieniądze, które mi ukradłeś, to ja mam pełne prawo ci ten portfel zabrać, aby odzyskać moją własność, Zrozum, że własność nie jest absolutna, że masz do niej prawo tylko wtedy, jeśli pochodzi ona z twojej własnej pracy, a nie n.p. z wyzysku innych ludzi.
    12. Tak, ta cała dyskusja pod wpisem prof. Hartmana dotyczy przede wszystkim pedofilii w Kościele Rzymsko-Katolickim, przy czym ty bronisz tych pedofilii, jako iż uprawiają oni swój niecny proceder pod osoloną tej, dość potężnej, ale z natury przecież przestępczej organizacji, jaką jest przecież ów Kościół.
    13. Zgoda, pedofilów można spotkać także w innych instytucjach oraz poza nimi, ale faktem jest przecież, że pedofilia jest raczej marginalna wśród całego społeczeństwa, ale nie jest ona już marginalna wśród kleru, szczególnie zaś kleru Kościoła Rzymsko-Katolickiego, jako iż faktem jest, że najwięcej przypadków pedofilii zachodzi właśnie w tym Kościele, choćby ze względu na celibat, który przyciąga do tego Kościoła pedofilów, tak samo jak smród przyciąga muchy do odchodów.
    14. W związku z tym, że pedofilia jest niejako naturalnie wpisana w logikę funkcjonowania organizacji mafijnej typu Kościoła Rzymsko-Katolickiego, to ponosi ów Kościół pełną odpowiedzialność za pedofilię swych funkcjonariuszy, podobnie jak III Rzesza poniosła odpowiedzialność za zbrodnie Nazizmu.
    15. Walka z pedofilią, w tym wśród kleru, to jest obowiązek przed wszystkim prokuratury oraz policji. Te instytucje powinny być więc rozliczone za celowe niezauważenie tej epidemii pedofilii wśród kleru, a nie prof. Hartman, który ma przecież inne zdania do wykonania w społeczeństwie.
    @ niebałdzo
    1. Zrozum, że obrońcy pedofilii nie mają, z definicji, argumentów merytorycznych (ad rem), a więc w dyskusji zostają im tylko pesudoargumenty typu ad personam, a więc wyzywanie oponentów od n.p. komuchów, żydów, pedałów, cyklistów czy nawet całych rowerów etc.
    2. Zgoda, że jeśli widziałeś jednego korwinistę, to znaczy że widziałeś ich wszystkich, jako iż korwinizm, a właściwie skrajny (neo)liberalizm jest ideologią tak prymitywną, ze wyznawać ją mogą tylko osoby nie w pełni jeszcze rozwinięte, czyli dzieci oraz osoby ograniczone umysłowo.
    Szalom!

  244. ” Dlaczego wzorem tylu innych społeczeństw nie poszukacie swojej własnej drogi do Jezusa, nie założycie swojego własnego Kościoła ” –

    – obywatelu Hartman, a Wy do jakiego Kosciola przynalezycie ?

  245. ” Ratujmy nasze dzieci! ” –

    – macie dzieci, obywatelu Hartman ?

  246. ” Bo organizacja, która upadła tak nisko… ” –

    – praktyka zycia przeczy waszym tezom, obywatelu Hartman – tam gdzie reformowano Koscioly i dostosowywano je do nowczesnosci i postepu koscioly stoja puste.

  247. @kagan

    Koniec tej zabawy,ja wysiadam.
    Piszesz „zbliżony ” otóż prawie robi wielką różnice 😀
    Piszesz również „Zostały ci już tylko pseudoargumenty typu ad personam”
    Z Tobą nie da się innaczej, także wybacz…Jesteś tak DAREMNY że…..
    A zresztą…
    Już lepiej zjeść mandarynke 😀
    Narka,życzę zdrówka

  248. @smogul
    Rozumiem więc, że rejterujesz, z braku argumentów merytorycznych.
    Szalom!

  249. @Colour
    1. Z jakiego powodu miałbym szukać drogi do kogoś, kto istnieje tylko w chorej wyobraźni takich prymitywów jak ty?
    2. Ile dzieci mają twoi koledzy po fachu, czyli księża?
    3. Chrześcijaństwo, czyli religia oparta na przesądach prymitywnych koczowników z tzw. Bliskiego Wschodu, a więc z Azji, jest po prostu niereformowalne, a więc zarówno reformy jak też ich brak skutkują tylko w zmniejszaniu się ilości wyznawców tej chorej religii, która prosperuje tylko tam, gdzie lud jest ciemny, w sensie oczywiście umysłowym.
    Szalom! 😉

  250. ” Ratujmy nasze dzieci ! ” czyli …

    ” DEKLARACJA WIARY
    Nauczycieli katolickich i studentów PEDAGOGIKI w przedmiocie nauczania i wychowania młodego pokolenia.

    Nam – nauczycielom – powierzono czuwać nad wychowaniem i nauczaniem młodego pokolenia współczesnych Polaków, spośród których przeważająca część jest ochrzczona w Świętym Rzymskim Kościele Katolickim i przynależy do historycznego ponad Tysiącletniego katolickiego Narodu Polskiego.
    Mając na względzie fakt, że Naród Polski jest narodem katolickim i stanowił przez wieki bastion obronny cywilizacji łacińskiej w Europie, a nawet był nazywany przez papieży „Obrońcą świata” – zamierzamy kontynuować tę wielką Tradycję. Takie bowiem będą Rzeczypospolite, jak dzieci i młodzieży chowanie.
    Jesteśmy świadomymi łacinnikami i dlatego wyrażamy pełną wdzięczność naszym Przodkom za to, że możemy należeć do tej wspaniałej cywilizacji życia, miłości, prawdy, sprawiedliwości, miłosierdzia, dobra i piękna oraz świętości.
    Deklarujemy zatem przywiązanie do tego Tysiącletniego Dziedzictwa naszej chrześcijańskiej kultury i katolickiej Ojczyzny, w której wolności zażywali wszyscy Polacy, niezależnie od swojego wyznania. Jednak pamiętamy, że gwarantem bezpieczeństwa, wolności i dobrobytu była katolicka większość Narodu Polskiego, która sprawowała rządy w Polsce w imieniu całości Narodu – czyli wszystkich stanów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Historia dowiodła, że tylko wychowana przez Święty Rzymski Kościół Katolicki wspólnota wyznająca totalną etykę opartą na Dekalogu, czyli prawach miłości jest zdolna do zbudowania i obrony wielkiego państwa i Narodu. Za wszelkie odchylenia cywilizacyjne, za próby syntez z innymi cywilizacjami zapłaciliśmy w przeszłości wielką cenę w postaci utraty niepodległości, udręk niewoli, utraty mienia państwowego i prywatnego, a także życia milionów ofiarnych i niewinnych Polaków. Dlatego nigdy więcej nie możemy się zgodzić na eksperymenty wychowawcze i na sączenie jakichkolwiek herezji w Polskich szkołach. Wychowanie Polaków bez powiązań historycznych, z pominięciem polskiej kultury oraz bez Boga i Kościoła katolickiego, prowadziło zawsze do tragedii dziejowych, na które już sobie więcej nie możemy pozwolić.

    1. WIERZĘ w jednego Boga, który jest Stworzycielem i Panem Wszechświata, Syna , który jest Najlepszym Nauczycielem, Mistrzem i Mędrcem oraz Ducha Świętego, który oświeca serca i umysły ludzkie oraz inspiruje i motywuje do każdego dobra.

    2. POSTANAWIAM prezentować sobą wzór osobowości prawej i szlachetnej, wrażliwej i odpowiedzialnej oraz postawę otwartą na drugiego człowieka, w którym będę widzieć samego Chrystusa. Kierować się zawsze będę dobrem ucznia i studenta, wybierając odpowiednie metody, formy oraz środki nauczania i wychowania oraz stosując obiektywne kryteria oceny z uwzględnieniem zasady indywidualizacji i Dobra Wspólnego.

    3. UZNAJĘ pierwszeństwo prawa Bożego nad prawem ludzkim
    -aktualną potrzebę przeciwstawiania się antypedagogicznym ideologiom oraz wszelkiej indoktrynacji we współczesnej „cywilizacji laickiej”, sekularnej, a nawet wrogiej Bogu i człowiekowi, której szerzenie grozi restauracją ludobójczych totalitaryzmów
    -potrzebę stałego pogłębiania nie tylko wiedzy zawodowej, ale również wiedzy z zakresu wychowania i nauczania według nauczycielskiego stanowiska Kościoła katolickiego.

    4. ZOBOWIĄZUJĘ SIĘ do uczciwego i rzetelnego przekazywania wiedzy, zawsze zgodnej z odkrywaną prawdą. Do szanowania godności ucznia i studenta w procesie kształcenia i wychowania. Do szanowania autonomii ucznia i studenta oraz jego rodziny. Zobowiązuję się stać na straży realizacji chrześcijańskich wartości moralnych i ideałów, w tym świętości życia i honoru oraz uczyć i wychowywać własną postawą i przykładem – pielęgnując cnoty chrześcijańskie. Opierając się na Nauczycielskim Urzędzie Kościoła Katolickiego zobowiązuję się uczyć zasad współżycia społecznego, narodowego i miłości do Boga, Kościoła i Ojczyzny.

    5. BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚĆ za wprowadzenie ucznia i studenta w dziedzictwo kulturowe Narodu Polskiego oraz uczenie go poszanowania innych narodów w duchu chrześcijańskiej miłości. Za wychowywanie i nauczanie młodych ludzi w szacunku dla każdego życia ludzkiego, we wszystkich fazach jego rozwoju, od poczęcia po naturalny kres ludzkiej egzystencji. Za uczenie kultury współżycia ze światem przyrody.

    6. STWIERDZAM, że podstawą godności i wolności nauczyciela katolika jest wyłącznie jego sumienie, oświecone Duchem Świętym i nauką Kościoła. Nauczyciel katolik ma prawo działania zgodnie ze swoim sumieniem i etyką nauczycielską, która uwzględnia prawo sprzeciwu wobec działań niezgodnych z sumieniem oraz niemoralnych.

    7. UWAŻAM, że -nie narzucając nikomu swoich poglądów i przekonań,- nauczyciele katoliccy mają prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla swoich poglądów i wolności w wykonywaniu czynności zawodowych zgodnie ze swoim sumieniem oraz z wymaganiami jakie stawia katolikom na całym świecie Magisterium Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego. „

  251. Tak na marginesie; jak ktoś, nic tylko chce krzewić najświętszą wiarę w Jezusa, powinien zostać klechą, a nie lekarzem, nauczycielem, czy kim tam jeszcze.
    Trzeba być dobrze rąbniętym, by wybierać sobie zawód, którego z przyczyn religijnych nie jest się w stanie poprawnie wykonywać.
    Ale wariatów – jak widać – w naszym kraju nie brakuje.

  252. @ebesty
    Mam nadzieję, że to jest tylko niezbyt mądry żart.
    Szalom!

  253. PS:
    A ja uważam, że mam prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla moich antyreligijnych poglądów i pełnej, niczym nieograniczonej wolności do ich głoszenia.
    Szalom!

  254. 1. „Papież Franciszek w niedawnym wywiadzie dla „La Repubblica” orzekł, że według wiarygodnych danych około 2 proc. księży, w tym również biskupów i kardynałów, dopuszcza się czynów pedofilskich”.
    2. „W końcu dowiedział się [polski rząd] od samego papieża, że – statystycznie rzecz biorąc – po Polsce grasuje ponad 400 księży pedofilów (2 proc. polskich księży), którzy przecież w znacznym odsetku są nauczycielami religii w publicznych szkołach! ”
    3. „Dlaczego uważacie, że Bogu spośród tylu religii najbardziej podoba się właśnie Kościół Rzymskokatolicki, z jego straszną, krwawą historią i brudną współczesnością? Czy nie czas na oczyszczenie moralne? Czy nie czas na polską reformację?”

  255. Kagan
    Rozumiem więc, że rejterujesz, z braku argumentów merytorycznych

    Ty nic nie rozumiesz i nie zrozumiesz,więc 😀
    Jako że (ks. de La Rochefoucauld) „nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu”
    U cb rozum aż się przelewa 😀

    Dlatego ustępuję Tobie jak dziecku czy niepełnosprawnemu 😀

    To by było na tyle.Zdrówka życzę i żegnam

  256. @Ebesty
    26 lipca godz. 20:07

    „Ratujmy nasze dzieci!” czyli…

    DEKLARACJA NIEWIARY nie tylko nauczycieli i studentów, ku pożytkowi przyszłych pokoleń ludzi zdrowych i wolnych.

    1.NIE WIERZĘ w jedynego boga. Jest ich wielu, a wszyscy wyniośli i milczący. Wszechświat ich nie potrzebuje, gdyż rządzą nim uniwersalne prawa natury. Najlepszym nauczycielem człowieka jest spokojny umysł, wolny od przesądów, tudzież okrucieństwa generowanego m.in. przez religijne szajby. Świadomość uczestnictwa w wielkim i całkowicie naturalnym misterium Wszechświata, oraz zdrowe poczucie własnej przemijalności, powinny być motorem napędzającym człowieka do stawania się lepszym, przy czym głównym miernikiem właściwej realizacji rzeczonego starania jest unikanie krzywdzenia innych czujących istot.

    2.POSTANAWIAM prezentować sobą wzór osobowości prawej i szlachetnej, wrażliwej i odpowiedzialnej oraz postawę otwartą na drugiego człowieka, w którym będę widzieć samego siebie. Jeżeli zaś nie uda mi się zrealizować tych idealistycznych założeń, przyczyn swego niepowodzenia będę szukać w sobie, a nie w kadzidlanych oparach świątyni i dogmatycznych krętactwach głoszonych przez kapłanów.

    3.UZNAJĘ prymat zdrowego rozsądku nad wszelkimi dogmatami. Ograniczeniom podlega tak jednostka, jak i społeczność. Natomiast rozwój polega na odkrywaniu sposobów pokonywania kolejnych barier, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi pomiędzy prawami jednostki i prawami organizującymi życie społeczne. Zatruwanie społeczeństwa miazmatami wiary prowadzi do podziałów. Jako jednostka świadoma, zobowiązuję się unikać religijnego dogmatyzmu, który jest przyczyną nietolerancji dewastującej godność i spokój jednostki, a zatem i społeczeństwa.

    4.ZOBOWIĄZUJĘ się do uczciwego i rzetelnego przekazywania wiedzy. Wiedza jest dobrem wspólnym. Organizacją przekazywania wiedzy zajmują się władze świeckie, których obowiązkiem jest dbać o to, aby nauczanie odbywało się w przestrzeni wolnej od religijnej indoktrynacji, bowiem weryfikowalna empirycznie wiedza to klucz do postępu, którego największym wrogiem jest fundamentalizm religijny.

    5.Biorę odpowiedzialność za wychowanie własnych dzieci, zatem nie skazuję ich na traumę odrzucania zdrowego rozsądku na rzecz religijnych zabobonów. Każdy człowiek ma prawo sam kształtować swój światopogląd. Religijna tresura wdrażana na wczesnym etapie życia dziecka, odbiera mu szansę na pełny rozwój osobowościowy, a w najlepszym wypadku bardzo ten proces utrudnia i opóźnia. Świat przyrody jest jedynym jaki mamy, stąd jego ochrona oraz racjonalne gospodarowanie jego zasobami są nakazem zdrowego rozsądku.

    6.STWIERDZAM, że podstawą godności i wolności nauczyciela katolika jest wyłącznie jego sumienie, oświecone Duchem Świętym i nauką Kościoła. Nauczyciel katolik ma prawo działania zgodnie ze swoim sumieniem i etyką nauczycielską, która uwzględnia prawo sprzeciwu wobec działań niezgodnych z sumieniem oraz niemoralnych. Stwierdzam też, że taki nauczyciel może nauczać jedynie w prywatnej szkole wyznaniowej, bowiem nie ma dla niego miejsca w instytucjach świeckiej oświaty publicznej.

    7.UWAŻAM, że nie narzucając nikomu swoich poglądów i przekonań, nauczyciele katoliccy mają prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla swoich poglądów i wolności w wykonywaniu czynności zawodowych zgodnie ze swoim sumieniem oraz z wymaganiami jakie stawia katolikom na całym świecie Magisterium Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego. Uważam też, iż takim nauczycielom najlepiej będzie w zamkniętym, homogenicznym pod względem światopoglądowym, mentalnym getcie, zanikającym w sposób naturalny na marginesie współczesnego społeczeństwa laickiego, którego trwanie i rozwój warunkuje postęp naukowy, a nie religijne dogmaty.

  257. @smogul
    Znów tylko ad personam? A gdzie się podziały twoje argumenty merytoryczne?
    Salom!

  258. @Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    Celne, tyle ze wprowadził bym pewne drobne zmiany, jak poniżej.
    „Ratujmy nasze dzieci!” czyli…
    DEKLARACJA NIEWIARY nie tylko nauczycieli i studentów, ku pożytkowi przyszłych pokoleń ludzi zdrowych i wolnych od zabobonów, przesadów i uprzedzeń religijnych oraz innych.
    1. NIE WIERZĘ w jedynego boga. Jest ich wielu, a wszyscy wyniośli i milczący. Wszechświat ich nie potrzebuje, gdyż rządzą nim uniwersalne prawa natury. Najlepszym nauczycielem człowieka jest spokojny umysł, wolny od przesądów, tudzież okrucieństwa generowanego m.in. przez religijne przesądy i zabobony. Świadomość uczestnictwa w wielkim i całkowicie naturalnym misterium Wszechświata, oraz zdrowe poczucie własnej przemijalności, powinny być motorem napędzającym człowieka do stawania się lepszym, przy czym głównym miernikiem właściwej realizacji rzeczonego starania jest unikanie krzywdzenia innych czujących istot.
    2. POSTANAWIAM prezentować sobą wzór osobowości prawej i szlachetnej, wrażliwej i odpowiedzialnej oraz postawę otwartą na drugiego człowieka, w którym będę widzieć samego siebie. Jeżeli zaś nie uda mi się zrealizować tych idealistycznych założeń, przyczyn swego niepowodzenia będę szukać w sobie, a nie w kadzidlanych oparach świątyni i dogmatycznych krętactwach głoszonych przez kapłanów.
    3. UZNAJĘ prymat nauki, a dokładnie metody naukowej, opartej na empirii nad wszelkimi dogmatami, a szczególnie religijnymi (tzw. zdrowy rozsądek zawodzi nas zbyt często, na przykład mówi nam on, że Ziemia jest płaska a Słońce krąży wokół niej; zawodzi on też wtedy, kiedy staramy się zrozumieć zjawiska zachodzące na poziomie subatomowym). Uważam też, ze ograniczeniom podlega tak jednostka, jak i społeczność, natomiast rozwój polega na odkrywaniu sposobów pokonywania kolejnych barier, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi pomiędzy prawami jednostki i prawami organizującymi życie społeczne. Zatruwanie społeczeństwa miazmatami wiary prowadzi zaś do podziałów oraz dyskryminacji, w tym wierzących w innych bogów, wierzących w tych samych bogów, ale w inny sposób, a szczególnie zaś niewierzących. Jako jednostka świadoma, zobowiązuję się unikać religijnego dogmatyzmu, który jest przyczyną nietolerancji dewastującej godność i spokój jednostki, a zatem i społeczeństwa.
    4. ZOBOWIĄZUJĘ się do uczciwego i rzetelnego przekazywania wiedzy. Wiedza jest dobrem wspólnym. Organizacją przekazywania wiedzy zajmują się władze świeckie, których obowiązkiem jest dbać o to, aby nauczanie odbywało się w przestrzeni wolnej od religijnej indoktrynacji, bowiem weryfikowalna empirycznie wiedza to klucz do postępu, którego największym wrogiem jest fundamentalizm religijny.
    5. BIORĘ pełną odpowiedzialność za wychowanie własnych dzieci, zatem nie skazuję ich na traumę odrzucania zdrowego rozsądku na rzecz religijnych zabobonów. Każdy człowiek ma bowiem pełne prawo, aby samemu kształtować swój światopogląd. Religijna tresura wdrażana na wczesnym etapie życia dziecka, odbiera mu zaś szansę na pełny rozwój osobowościowy, a w najlepszym wypadku bardzo ten proces utrudnia i opóźnia. Świat przyrody jest jedynym jaki mamy, stąd jego ochrona oraz racjonalne gospodarowanie jego zasobami są nakazem zdrowego rozsądku.
    6. STWIERDZAM, że podstawą godności i wolności nauczyciela katolika jest wyłącznie jego sumienie, oświecone Duchem Świętym i nauką Kościoła. Nauczyciel katolik ma prawo działania zgodnie ze swoim sumieniem i etyką nauczycielską, która uwzględnia prawo sprzeciwu wobec działań niezgodnych z sumieniem oraz niemoralnych. Stwierdzam też, że taki nauczyciel może nauczać jedynie w prywatnej szkole wyznaniowej, bowiem nie ma dla niego miejsca w instytucjach oświaty świeckiej, a więc w warunkach polskich oraz ogólnie europejskich, oświaty publicznej.
    7. UWAŻAM, że nie narzucając nikomu swoich poglądów i przekonań, nauczyciele katoliccy mają prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla swoich poglądów i wolności w wykonywaniu czynności zawodowych zgodnie ze swoim sumieniem oraz z wymaganiami jakie stawia katolikom na całym świecie Magisterium Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego. Uważam też, iż takim nauczycielom najlepiej będzie w zamkniętym, homogenicznym pod względem światopoglądowym, mentalnym getcie, zanikającym w sposób naturalny na marginesie współczesnego społeczeństwa laickiego, którego trwanie i rozwój warunkuje postęp naukowy, a nie religijne dogmaty.
    Szalom!

  259. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    26 lipca o godz. 23:36

    Bardzo mi się podoba Twoja Deklaracja i jej, że tak powiem -tfu!tfu! – duch. Sądzę, że warto byłoby ją doprecyzować i upowszechniać, upowszechniać. Mogłaby być o cztery przykazania krótsza od Dekalogu. Do codziennego stosowania, więc bez kwiecistej filozofii, którą nikt się przecież w codzienności nie podpiera. Dzielę się swoją wersją Twego oryginału.

    1. Nie wierzę w bogów, bo pełno ich, a jakoby żadnego nie było.
    2. Wolność człowieka kończy się tam, gdzie się zaczyna drugi człowiek.
    3. Uznaję prymat nauki i weryfikowalnych metod poznawania świata i organizowania życia człowieka nad wszelkimi wymysłami.
    4. Wiedza jest dobrem wspólnym, więc jej przekazywaniem w państwie zajmują się władze świeckie. Ideistyczna indoktrynacja w państwowym szkolnictwie i we wszystkich państwowych instytucjach jest zabroniona pod groźbą natychmiastowego usunięcia indoktrynera z pracy.
    5. W państwie świeckim można wyznawać i propagować dowolne idee niezabronione prawem, lecz wyłącznie w prywatnych instytucjach. Dotowanie takich instytucji przez panstwo jest zabronione.

  260. No cóż, gbur i tyle.

  261. @Jerzy Pieczul
    100% zgoda!

  262. @88 czyli inaczej HH
    1. Odróżnij wreszcie wolność badań naukowych oraz rozpowszechniania ich wyników od wolności do rozpowszechniania religijnych bredni, przesadów oraz innych zabobonów, zatruwających umysły ludzi, a szczególnie zaś dzieci.
    2. Naukowe myślenie oznacza także abstrahowanie.
    3. Religia jest prywatną sprawą urzędnika. W pracy ma być on 100% areligijny, aby nie dyskryminował on wierzących inaczej czy też niewierzących, stąd też niedopuszczalne jest, aby urzędnik państwowy przychodził do pracy w stroju, zawierającym symbole religijne, takie jak na przykład mycka lub chusta na głowie czy też krzyżyk. Chyba, że chcesz żyć w teokracji, to tedy droga wolna np. do Arabii Saudyjskiej albo też innego Izraela.
    4. Nazwę oraz symbol Czerwonego Krzyża trzeba oczywiście zmienić na 100% areligijny, ale to jest na razie, niestety, melodia przyszłości.
    5. Nie pochodzę ze sztetla, a tylko z miasteczka w Bawarii.
    6. O Lemie to wiem jednak coś więcej niż ty. 😉 https://groups.google.com/forum/#!topic/ciberiada/s6eCulgyYPE
    7. Nie lubisz pokoju? Wolisz wojnę?
    Szalom!

  263. Ty murator, a żydowskie dzieci to gorsze od tych palestyńskich ? Jak ratować to wszystkie. Pamiętam jak gangsterzy islamścy napadli na NY to te dzieciaki palestyńskie szalały ze szczęscia. To był ich sukces ? Czy aby muzułmanie jako grupa religijna nie są żądni krwi ? Podobno za mord czeka ich nagroda.

  264. 8.8.1988
    27 lipca o godz. 17:18

    Chłopie, nie odróżniasz życia wewnętrznego, w którym może być wszystko (również to, co zabronione prawem, obyczajem i przez żonę), od życia publicznego, w którym muszą obowiązywać jakieś rygory – więc nie bardzo mam z kim gadać. Jak kundelek przy drodze, pilnujesz rowerzystów, by chwycić za nogawkę. Może nie wiesz, ale rygory obowiązują również w świecie zwierząt – tam właśnie, a nie na kamiennych tablicach są pierwociny ludzkich kodeksów i ludzkiej moralności.

  265. „Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa” napisał:
    cyt: „1. NIE WIERZĘ w jedynego boga. Jest ich wielu, a wszyscy wyniośli i milczący. Wszechświat ich nie potrzebuje, gdyż rządzą nim uniwersalne prawa natury.”
    Czyli nie wierzysz w „jedynego boga”, ale w jakiegoś innego wierzysz bo „jest ich wielu”, jak napisałeś… Są…???
    Czy jest pan agnostykiem?

    „J.Pieczul” napisał:
    cyt: ” 1. Nie wierzę w bogów, bo pełno ich, a jakoby żadnego nie było.”
    A więc z tego wynika, że J.Pieczul to tylko agnostyk. Gratuluję „logicznego” myślenia.

  266. Widzisz, Krzysiu, tak to jest z tymi bogami. Jak o nich fantazjujesz, to są, a jak się zajmiesz czymś pożytecznym, to już ich nie ma, bo jest to, co jest. Jak ktoś zaczyna snuć opowieść o bogu, to zawsze pytam, o którym mowa. Wiesz, kiedyś, w czasach tak odległych, że idolem nastolatek był wtedy Limahl, a chłopcom śniło się po nocach obcisłe bikini niejakiej Samanthy Fox, kolega zaprosił mnie do siebie i próbował zainteresować enerdowską kolejką. Mnie akurat fascynowały Gwiezdne Wojny, Conan Barbarzyńca i pierwsze numery „Fantastyki”, więc kolejka jakoś mnie specjalnie nie rajcowała. No, ale jak chciałem kogoś zwerbować na pokład Gwiazdy Śmierci, albo majstrowałem przy wyprawie po skarb strzeżony przez czarnoksiężnika, to kolega był gotów wesprzeć mnie w walce z potworami. Z tego też względu nie wypadało mi ostentacyjnie okazywać braku zainteresowania. Protokół oficjalnych wizyt u kolegów przestrzegany być musiał i był. To moje pytanie o bogów, to taki przejaw zachowania zasad „protokołu”, zaś odpowiedź zwykle lokuję gdzieś między wspomnieniami enerdowskiej kolejki i wyblakłego plakatu Limahla, wyciętego przez kolegę ze zdobycznego numeru „Świata Młodych”. Bogowie mi nie przeszkadzają, czuję nawet do nich pewien sentyment. A co Ci bogowie zawinili? To moje utyskiwanie na bogów, to jeno taka podpucha dla rozgrzanych hormonami dzieciaków, pokroju Smogula. To już lepiej walczyć z przeciągami. Krzysiu, jest to, co jest. Bogom i tak wszystko jedno, czy puszczasz zabawkową kolejkę, czy kroczysz ze zbolałą miną w procesji. Wrzuć na luz, szkoda wakacji. Lato nam w tym roku wybornie dopisało.

    Pozdrawiam.

  267. Osobnik o narcystycznym pseudonimie „Krzysia”
    Kundelku chwytający identycznie głupio i uporczywie za nogawki jak 8.8.1988, skoro ze sformułowania „1. Nie wierzę w bogów, bo pełno ich, a jakoby żadnego nie było.” wywodzisz osobiste zwierzenie Pieczula, a nie widzisz propozycji bezosobowej deklaracji i stwierdzenia mnogości bogów w ludzkiej kulturze, nie zaś w urojonych zaświatach, to weź smoczek i dobranoc.

  268. @Gama
    Na NYC (a nie na cały stan NY) napadli sojusznicy USA z Arabii Saudyjskiej, a w Strefie Gazy to ginie, i to od wielu, wielu lat, znacznie więcej dzieci niż w Izraelu. Niestety, ale sytuacja tej Strefy przypomina mi coś za bardzo sytuację w Warszawskim Getto w czasie, kiedy Niemcy likwidowali tam Powstanie zorganizowane przez Żydowską Organizację Bojową. Jakże smutne jest więc to, że w okresie zaledwie kilku lat, dosłownie czterech, Żydzi zamienili się z ofiar rasizmu na rasistów, napadając podstępnie na Palestynę i (przy poparciu ówczesnych władz ZSRR) urządzając tam krwawą czystkę etniczną. Czyżby to jednak była prawda, że za każdego zabitego Palestyńczyka czeka Żyda nagroda od Jehowy?
    Szalom!

  269. Jerzy Pieczul
    27 lipca o godz. 22:20

    Zapomniałem dodać do komentarza adresowanego do wybitnie męskiego, a nawet chłopskiego osobnika o pseudo „Krzysia”.
    Wygląda na to, osobniku, że nawet nie chwyciłeś, czyich to znanych słów moje “1. Nie wierzę w bogów, bo pełno ich, a jakoby żadnego nie było.” jest parafrazą.

  270. @Krzysia
    Przecież całe Chrześcijaństwo jest de facto religią politeistyczną, z jego co najmniej trzema Bogami (Ojciec, Syn oraz tzw. Duch Święty), a w rzymskiej odmianie Katolicyzmu dochodzi także kult czwartego de facto Boga, nienależącego jednak do w/w trójcy Bogów, ale z nią silnie związany więzami krwi, czyli tzw. Matka Boska, inaczej Maryja (właściwie Miriam, jako iż była ona Żydówką, będąca także, w ramach łączenia stanowisk „niebieskich”, Królową Polski). W Rzymskim Katolicyzmie dochodzi także, typowo zresztą „pogański”, kult jakże licznych świętych i błogosławionych, a także aniołów, z całą ich, jakże złożoną hierarchią. Tak więc Katolicyzm Rzymski, wyznawany (podobno) przez większość Polaków, jest religią typowo politeistyczną, na czele której stoi na Ziemi papież czyli inaczej Biskup Rzymu (tzw. Ojciec Święty – nie mylić z Bogiem Ojcem) a w tzw. niebie Bóg Ojciec, podobno zawsze czyli wiecznie istniejący, mający do pomocy swego Syna i tzw. Ducha Świętego oraz swoją własną Matkę Boską, co znaczy, że owa Matka Boska jest z definicji starsza od wiecznego swego Syna. Ale to jest jeden z licznych paradoksów wiary, a więc należy wyłączyć sobie rozum, aby uwierzyć w takie brednie, urągające prawom przyrody oraz elementarnej logice. Niestety, ale polskim dzieciom takowe brednie wciska się do głów nawet w państwowych szkołach, a później się dziwimy, że jesteśmy Murzynami Europy…
    Szalom!

  271. Kagan
    28 lipca o godz. 8:59

    Wybacz, Kaganie, jeśli Cię to bodnie. Jest jakiś ważki powód, dla którego piszesz dużymi literami nazwę religii, która jest nazwą pospolitą? Jako językowiec nie jestem purystą, ale w tym wypadku wyrażasz dużymi literami jakąś czołobitność – formalnie nieuprawnioną. Piszemy: „katolicyzm”, „chrześcijaństwo”, „rzymski katolicyzm”, „Kościół rzymskokatolicki”, „biskup Rzymu”.

  272. Kagan w wywodzie dla krzysi popiasuje sie znajomoscia powiazan rodzinnych .bryluje jak wtedy gdy oznajmil swiatu ze jesy ccos takiego jak nieslubny wnuczek

  273. Wyglada na to ze Gospodarz jest czolobitny w np ostatnich slowach tego artykulu . Piata kolujna czy co?

  274. @Jestra
    Widzę, że nie na rękę jest ci żydowskie pochodzenie zarówno Adolfa Hitlera jak też i Rzymskiego Katolicyzmu? Ale to są fakty, a z nimi się nie dyskutuje! 😉
    Szalom!
    @Pieczul
    No cóż, nie jestem polonistą a ekonomistą oraz dwujęzykowcem, a w angielskim to nazwy ideologii oraz wyznań pisze się z Dużej Litery. Nie ma to więc nic wspólnego z jakąkolwiek czołobitnością. Piszę zresztą z Dużej Litery także np. Ateizm, Komunizm, Socjalizm czy Anarchizm tak samo jak np. Chrześcijaństwo, Liberalizm czy też Nacjonalizm albo Faszyzm czy też inny Nazizm albo Bolszewizm, Maoizm czy też Stalinizm, nie mówiąc już np. o Marksiźmie-Leniniźmie. 😉
    Szalom!

  275. Kagan
    28 lipca o godz. 8:59

    Jeszcze drobiażdeczek: „Kościół” można pisać i dużą, i małą literą, choć się przyjęło pisanie dużą jako nazwy instytucji, małą – jako budynku. Ale gdy ktoś napisze „kościół” jako nazwę instytucji, grzechu nie będzie. Więc kiedy Polacy czwórkami do nieba bedą szli po znajomości (bo mają tam ważnego znajomego), też się do którejś czwórki załapie.

  276. Kagan
    28 lipca o godz. 10:10

    Wybacz, Kaganie, ale przeholowałeś. Piszesz na polskim blogu, więc nie jest żadnym tłumaczeniem, jak co się pisze po angielsku czy anielsku. Jeszcze głupszym tłumaczeniem jest to, że Ty masz jakiś własny zwyczaj pisania. W ten sposób każdy jołop mógłby usprawiedliwiać własną ignorancję. Po jaką więc cholerę byłoby jezykoznawstwo, które niczego policyjnie nie nakazuje, ale daje kompetentne wskazówki? Dbałość o narodowy język polega m.in. na tym, byśmy mówili JEDNYM, możliwie poprawnym językiem, a nie każdy swoim, bo wtedy skończy się porozumienie, które i tak, nawiasem mówiąc, jest gówniane. Zareagowałeś ambicjonalnie, smarkato, miast przyznać, że narodowy język nie jest Twoją prywatną własnością i że akurat czegoś nie wiedziałeś. Nieumiejętność przyznawania się do błędów to bardzo polska przypadłość. Nie warto z Tobą gadać, koniec gadki.

  277. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    26 lipca o godz. 23:36

    Lepiej jest dla czlowieka wierzyc czy nie wierzyc ?

  278. Obywatelu Hartman, wg Waszej etyki i filozofii pedofilia to jest juz efekt czy jedynie wstep do edukacji seksualnej ?

  279. 8.8.1988
    28 lipca o godz. 13:23

    No dobra, żabi cycku i czysto Chrystusowy chrześcijanku, poszczekałeś, jak się to mówi, personalnie, a co byś mnie więcej zrozumiale miał do powiedzenia? Bo jak dotąd w twoich poszczekiwaniach nie pojawiły się nawet pierwociny myśli – choćby na poziomie szympansa. Czyżby warunkiem sine qua non przynależności do bożego państwa była bezmyślność?

  280. @88 czyli HH
    1. Czy naprawdę nie masz innych argumentów jak tylko ad personam?
    2. Dziwię się, że twoje wpisy nie znikają z tego blogu. Chyba, ze mają one pokazać, jak nisko upadła dziś polska prawica…
    Szalom!
    @Colour
    1. Pedofilia, podobnie jak homoseksualizm, nekrofilia czy też zoofilia są zboczeniami seksualnymi, a ich przyczyny są do dziś niezbyt dobrze znane medycynie, tak więc nie ma ona raczej sukcesów w ich leczeniu. A faktem jest, że najwięcej przypadków pedofilii zachodzi właśnie w Kościele Rzymsko-Katolickim, choćby ze względu na celibat, który przyciąga do tego Kościoła pedofilów, tak samo jak smród przyciąga muchy do odchodów.
    2. Wiara religijna jest zaś narkotykiem, ucieczką od rzeczywistości dla słabych umysłów. Religia jest zaś dobra dla rządzących, jako iż pomaga ona im utrzymać w ryzach ludzi podległej danej władzy, ale zgubna dla wszystkich, którzy nie są szamanami (pardon, kapłanami) czy też wysoko postawionymi politykami.
    Szalom!
    @Jerzy Pieczul
    Piszę tak jak ja to lubię, szczególnie, że używanie dużych czy też małych liter jest sprawą 100% umowną. Widzę więc, ze czepiasz się do dupereli dla samego czepiania się. Poza tym, to nie ma jednego języka polskiego, a tylko różne jego dialekty, z których żaden nie może sobie rościć praw do wyższości nad innym. A poza tym, to język, którego używam, jest moją prywatną własnością, a poza tym, to widzę z twej reakcji na to, co ja piszę, że doskonale rozumiesz teksty w nim pisane. Po co więc to całe twoje oburzenie? Dla samego oburzenia?
    Szalom!

  281. Kagan
    28 lipca o godz. 15:5
    Każde twoje słowo o języku świadczy, że jesteś w tej dziedzinie amatorem, więc powiem to samo, co zezowatemu: jedni mają coś do powiedzenia i mówią, inni nie mają nic do powiedzenia, a też mówią. Stąd głupkowate przekomarzanki anonimowych pajaców na blogach.

  282. @jerzy Pieczul
    No coż – jak widzę, to stać jest ciebie tylko na niewybredne ataki ad personam, z braku argumentów merytorycznych, czyli ad rem. 🙁
    Szalom!

  283. Kagan
    28 lipca o godz. 19:34

    Człowieku, grad jaki ci spadł na łeb? Stwierdzenie filologa językowca, że rozmówca jest w sprawach języka amatorem, to atak ad personam?! Przy takim rozumieniu nie dałoby się powiedzieć ani słwa, by nie być posądzonym o atak. Gdzieś ty, biedoto, wypatrzył niewybredność?! W stwierdzeniu, że jesteś amatorem?! A głupkowate przekomarzanki anonimowych pajaców to fakt – bez względu na to jak go nazwiesz. Gdyby stać cię było na zwyczajnie przyznanie „Za bardzo się nie znam”, nie byłoby niepotrzebnych słów. Puknij się choć jednym palcem we własną pierś. Koniec mojej głupiej gadki.

  284. @Jerzy Pieczul
    Filolog, to jest ktoś, kto zawodowo zajmuje się językiem. Tyle, że aby opanować dany język, to wystarczy przecież urodzić się i żyć wśród ludzi, którzy nim się na odzień posługują, a więc filolog to jest ktoś, kto wie tyle o przedmiocie swojej dziedziny, czyli o języku, co wie o nim kilkuletnie średnio rozwinięte dziecko, które przecież opanowuje w swoim wieku, czyli już około 5-7 lat, niemalże do perfekcji swój język ojczysty.
    A tobie tylko przypominam, że pisząc nie na temat oraz obrażając mnie, wyzywając od głupków, dowodzisz tym tylko swojej własnej, niestety, ale nieuleczalnej głupoty.
    Szalom!

  285. Kagan
    28 lipca o godz. 21:40

    Coraz otwarciej pokazujesz, chłopcze, swoją młodzieńczą ignorancję, bo nie rozumiesz, że umiejętność posługiwania się językiem i wiedza o języku jako narzędziu komunikacji, poznania, wyrażania emocji to nie to samo. Matka dziesięciorga dzieci może mieć zerową wiedzę o wychowaniu, o rozwoju psychiki dziecka i nie mieć żadnych – bo miała na przykład równie ubogich wychowaczo rodziców – umiejętności wychowawczych. Mam pod bokiem kuratora społecznego z 40-letnim stażem i smutną wiedzą o powszechności zjawiska wychowawczej ignorancji rodziców. Mylisz, biedaku, wiedzę o języku z bezrefleksyjną umiejętnością posługiwania się nim. Posługiwać się potrafi i analfabeta. A żeby w sprawach językowych orzekać – na przykład w komitecie do spraw standaryzacji nazw geograficznych świata – trzeba mieć teoretyczną wiedzę, a nie tylko umieć paplać, co właśnie demonstrujesz.

  286. @Jerzy Pieczul
    czy to warto dyskutować z pionierem programowania sprzed 35 lat? Zastygłym mentalnie i ideologicznie w tamtych czasach?

  287. Mędrzec objawiony – jeszcze jeden.
    Nosi miano Pieczul.
    I w ramach swej mądrości poucza nas że nikt nie może mieć racji z wyjątkiem przez niego preferowanej.
    A niech mu tam . . . .
    Ja mu nie będę przeszkadzał w nadymaniu ego
    ukłony dla obecnych

  288. Generalnie: widzę, że moi adwersarze, z braku argumentów ad rem, zniżyli się do tzw. pyskówek, czyli mądrzej mówiąc, do pseudo-argumentów typu ad personam, a w najlepszym razie ad hominem. 🙁
    @zezowaty
    Zgrabnie, w krótkich, żołnierskich słowach, podsumowałeś „mądrości” głoszone na tym blogu przez niejakiego Jerzego Pieczula. Ale ma on o tyle rację, że językiem może się, i to genialnie nawet, posługiwać analfabeta, n.p. niejaki Omiros (Oμηρος), znany także jako Homer. 😉
    A poza tym, to ja jestem emerytowanym doktorem filozofii (PhD) oraz magistrem (MA) geografii z uczelni, która wyprzedza najlepsze polskie uniwersytety, czyli UJ i UW, o setki miejsc na światowych rankingach.
    Szalom
    @Gajowy M.
    Jak byś coś o mnie wiedział, to byś wiedział, że jeszcze kilka lat temu zajmowałem się zawodowo informatyką, a konkretnie elektronicznym transferem funduszy. Ciekawe, co może gajowy wiedzieć na ten temat… 😉
    Szalom!

  289. Kagan – 17.23
    Nie wiem czego i gdzie uczą doktorów filozofii na tyle precyzyjnie by mogli zajmować się elektronicznym transferem funduszy.
    Wierze tez ze ta uczelnia o setki miejsc wyprzedza te ”polskie”
    Jestem jednak pełen wątpliwości co do faktu CO ZNALAZŁO BY SIĘ W ŚRODKU PAŃSKIEGO EGO PO PRZEBICIU CIENKIEJ JEGO OTOCZKI.
    Obawiam się ze tak jak w piłce sporo stęchłego powietrza.
    Przypomina mi się wierszyk o tym że :
    PARALIŻ POSTĘPOWY
    I NAJTĘŻSZE TRAFIA GŁOWY.
    Kto wie może z uwagi na dawniejsze przewagi – NIE OŚMIELI SIĘ.
    I ominie.
    z należnym szacunkiem.

  290. Nigdy nie jest za późno na naukę http://focus.psychiatryonline.org/article.aspx?articleid=53036 – polecam dokształcenie na temat pedofilii zamiast serwować subiektywne frazesy panie Janie. Podążając pana logiką to ktokolwiek kto popiera środowiska lgbt, organizacje która upadła tak nisko i tak bardzo przeżarta jest przez zboczenie zasługuje na publiczną anatemę. Przestańcie z nią współpracować!

css.php