Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

25.10.2014
sobota

Piękni ’68

25 października 2014, sobota,

Poznajecie tę piękność?lasotaTak, to sama Irena Lasota, nieustraszona obrończyni praw człowieka, niezłomna opozycjonistka, jedna z legend Marca i całego pokolenia ’68.

Było tam wiele pięknych kobiet. Irena Grudzińska, Irena Smolar, Barbara Toruńczyk, Anka Kowalska, Hanna Hartmanówna… Z rodzinnych powodów już jako pacholę i podrostek miałem czasami styczność z niektórymi bohaterami tego Paradisus Polonorum et Judaeorum, jak to wtedy postrzegałem. Ci o pokolenie ode mnie starsi piękni ludzie zdawali mi się zawsze półbogami, złotymi dziećmi niedościgłych lat sześćdziesiątych, a jeśli czegoś w ogóle żałowałem, to tego, że nie urodziłem się dwadzieścia lat wcześniej.

Ach, i oto dziś trzymam w ręku popełniony w dzisiejszym „PlusieMinusie” Rzepy skromny, acz klasyczny w formie, nienaganny w każdym calu paszkwilik Lasoty „Biedny profesor Hartman” (na szczęście nie patrzy na getto!), a na monitorze wyświetlam owo miraculo hebraeum, młodą Irenę Lasotę. Czy rozumiecie tę perwersję? To ona mnie tak upokarza i chłosta! Ratunku, piękna kobieta mnie bije! Gdzieś tak pół wieku od daty wykonania tego zdjęcia ta sama (jednak ta sama!) niewiasta pastwi się nad biednym, wówczas jeszcze na świat nieprzyszłym biedaczyną, z całą finezją retoryki paszkwilu, jakiej można było nauczyć się tylko z reżimowej prasy owych czasów, gdy jedni byli piękni i młodzi, a inni dopiero na świat przychodzili.

Do tonu protekcjonalnego ze strony marcowych bogów jestem przyzwyczajony. Dzieciństwo upłynęło mi wszak pośród uszczypliwości tych pięknych trzydziestoletnich. Zawsze myślałem, że jak dorosnę, będą mi za to mówić: „Jasiu, jaki z ciebie grzeczny chłopczyk. Czy możesz mi podać, synku, moje okulary?”. Ireny Lasoty akurat nie miałem zaszczytu, ale dla mnie one wszystkie zlewają się w jedną czarnooką ewige Weiblichkeit. A to, jak wiadomo, czarcie nasienie.

Oto więc można się dowiedzieć od Ireny Lasoty, że Hartman to taki niepoważny profesorek, któremu się trochę przewróciło w głowie, a innym takoż na jego punkcie. Właściwie nie wiedzieć czemu, bo ciągle przecież wygaduje jakieś głupstwa (o czym Lasota, jak zastrzega, już pisywała), niestety brane przez durnowate media i urzędników za dobrą monetę.

No ale teraz to już naprawdę wyszło szydło z worka i jaki Hartman jest, każdy widzi. Stało się, co musiało się stać.

Błaznowaty pseudointelektualny celebryta sam sobie podstawił nogę i śmieszna kariera w jednej chwili się skończyła. Mydlana bańka prysła.

Szczytem tej operetkowej kariery był udział w zespole etycznym przy ministrze zdrowia, który zresztą sensu ma tyle, co dworacka klaka i w ogóle jest sam w sobie dość śmieszny. No ale to już przeszłość, bo Hartmana wyrzucili. Z UJ nie należy, bo to poniżej godności czcigodnej universitas, jednakowoż urzędnicy, jeśli mają odrobinę szacunku dla samych siebie, powinni się zreflektować i oczyścić swoje nadworne gremia z tego skompromitowanego i kompromitującego elementu. Inaczej wyjdą bowiem na klakierów błazna, a więc sami się zbłaźnią.

Pointa jest więc jasna: czystkę tak szczęśliwie już rozpoczętą należy doprowadzić do końca. Nie ma miejsca w ojczyźnie dla elementu błazeńskiego i sprośnego!

Jestem pod wrażeniem. Felieton Lasoty to prawdziwy majstersztyk techniki niszczenia człowieka. Podobnych produkcji na mój skromny temat ukazało się w ostatnich tygodniach kilkanaście, ale żadna nie jest tak doskonała.

Bo mamy tu wszystko. Autorka wykazuje się wiedzą w przedmiocie – podaje dane z Wikipedii, a nawet mówi, czym zajmuje się zawodowo jej ofiara (wprawdzie informacje o tzw. heurystyce, której poświęciłem książkę, są jakąś horrendalną brednią, ale mniejsza); to dodaje testowi wiarygodności. Dyskretne zaznaczenie, iż krytykuje się delikwenta nie pierwszy raz, a więc niekoniunkturalnie, broń Boże, podnosi tę wiarygodność na wyżyny iście talmudyczne. No ale jak jeszcze do tego odda mu się, tu i tam, odrobinę sprawiedliwości, to doprawdy wątpliwości wszelkie znikają – objawienie jest pełne i pewne.

To naprawdę wyważona i obiektywna ocena! Któżby jeszcze w to wątpił! Tak umocowana etycznie autorka, stanąwszy na wyżynach protekcjonalności i lekceważenia, może teraz ugodzić swą ofiarę niezawodnym strzałem prosto w serce.

Hejże tam, ministrowie! Będziecie jeszcze trzymać tego upadłego błazna, hę?

I tak oto ginę z ręki pięknej kobiety, jako jej sto trzynasta zapewne ofiara. Wy wszyscy, liczni – jak sądzę – starsi panowie, którym Irena złamała serca samym swym istnieniem, samym oka błyskiem, dołączam dziś do Was!

Weźcie mnie pomiędzy siebie, byśmy mogli opowiedzieć sobie swoje historie, dla ukojenia zranionych dusz. Jakom, pewnikiem, najmłodszy pośród was, będę Wam robił mocnej herbaty. Takiej herbaty, jaką piją tylko piękni ’68!

PS W całej tej bzdurnej krotochwili z tekstem Lasoty jest jedna sprawa poważna. Otóż w każdym cywilizowanym kraju istnieją narodowe komitety bioetyczne, złożone ze specjalistów-bioetyków (lekarzy, prawników, etyków), których zadaniem jest współtworzenie prawa medycznego i monitorowanie ryzykownych zjawisk w zarządzaniu ochroną zdrowia, świadczeniu usług medycznych oraz w badaniach naukowych. W Polsce wciąż nie ma takiego ciała, bo albo musiałoby ono być kościelne, albo byłoby przez Kościół skutecznie kontestowane i zwalczane. Dlatego ogromnie uradowałem się, gdy półtora roku temu zadzwonił do mnie Bartosz Arłukowicz z propozycją, abyśmy na dobry początek stworzyli zalążek komitetu bioetycznego w postaci Zespołu do spraw etyki w ochronie zdrowia. Zespół, mający wprawdzie tylko ów skromny status jednego z ponad siedemdziesięciu zespołów doradczych działających przy rządzie RP, faktycznie wkrótce powstał, a jego skład jest doborowy.

Szefuje mu wieceminister Igor Winnicki-Radziewicz, a zastępcą jest prof. Paweł Łuków. W ciągu kilku miesięcy napisaliśmy pierwsze opracowanie „Konflikt interesów w ochronie zdrowia”, w którym odnosimy się szczegółowo do najbardziej drażliwych kwestii, jak np. równoległe zatrudnienie lekarzy w publicznych i niepublicznych ZOZ oraz transfery pacjentów pomiędzy oboma sektorami. To naprawdę świetny i niezwykle potrzebny dokument. Po konsultacjach z samorządami zawodowymi zawodów medycznych miał zostać uroczyście opublikowany przez ministra, a zawarte w nim zalecenia dobrych praktyk miały się stać zaleceniami ministerstwa.

Konsultacje się zakończyły, a publikacji jak nie było, tak nie ma. Polityczni doradcy ministra najwyraźniej zaaresztowali dokument, i to razem z całym zespołem, który od miesięcy się już nie zbiera. Minister Arłukowicz wykazał się przed rokiem wielką odwagą, powołując zespół (spotkała go z tego powodu masywna krytyka), lecz gdy jego osobista polityczna pozycja nieco osłabła, zabrakło mu już śmiałości, by zebrać plon z tego zasiewu. A może teraz, gdy odchodzi z urzędu i niewiele ma do stracenia, zaś na względy premierki w żadnym razie liczyć nie może, zbierze się w sobie i puści w świat ten pionierski dokument, śmiało, kompetentnie i prawdomównie odnoszący się do trudnych spraw materialnych i zawodowych interesów lekarzy?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 231

Dodaj komentarz »
  1. Jeszcze jedna (ostania) proba mikrofonu ktora potwerdzi moja niczym nie poparta teorie

  2. AD 1968 pamiętam bo Córka na świat przyszła.Poza tym nic ..dosłownie nic..
    Coś ,rzeczywiście,w tzw przestrzeni P,dzieje się dziwnego.Wspomnienia jakoby wówczas świat się walił.Hanuszkiewicz (rip) system obalał a masy emigrowały via Gdański.Były faktycznie zdarzenia typu purnonsens jak przemówienie G. kierowane do K. na które sala reagowała okrzykami „W.W..” Po polsku..nic nadzwyczajnego.
    Że też JH Lasotę w to ubiera.Kobita już nie nowa.Wspominki o stosunkach z B.A. brzmią serwilistycznie.

  3. O co chodzi Hartmanowi? Że krytykują go, zresztą na 100% słusznie, także i jego rodacy? To jest przecież tak, jakby twierdzić, że termin „mądry Żyd/mądra Żydówka” był oksymoronem! Jak widać, Hartman, mimo że jest Żydem, to nie cierpi on organicznie Żydów a nawet i pięknych (zgoda, dawniej, ale zawsze jednak w pewnym okresie czasu pięknych) Żydówek takich jak Mme Irene Françoise Dorothee Hirszowicz, a więc jest on tzw. samonienawidzącym się Żydem (self-hating Jew – p. Wikipedia). 😉
    Co ciekawsze, to Mme Hirszowicz naraziła się swym rodakom jako iż krytycznie wypowiada się ona o zagrożeniach dla wolności słowa w Polsce, jakie jej zdaniem stanowią pozwy sądowe niejakiego Adama Michnika (Aarona Szechtera).
    Patrz też: http://www.lustracja.net/index.php/pozostali/161-irena-lasota-sypie-ze-aj-waj
    Szalom!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A tak nawiasem, to gdzie można przeczytać wypowiedź Mme Hirszowicz>/b> – tą, z którą tu polemizuje autor tego bloga? Coś mi tu za bardzo przypomina polemikę z Orwellem, którą znalazłem kiedyś za młodu w jakimś PRLowskim tygodniku, ale nie mogłem wtedy w żadnej księgarni czy też bibliotece znajdującej się w Polsce znaleźć kopii tego „1984” czy też „Folwarku zwierzęcego” („Animal Farm”), o których pisał ów PRLowski polemista…
    Szalom!

  6. Sorry!
    Tu nie ma tzw. podglądu, a więc pomyliłem znak mniejszości ze znakiem większości i wyszło mi niezupełnie tak, jak miało wyjść. A miało to być tak:

    A tak nawiasem, to gdzie można przeczytać wypowiedź Mme Hirszowicz – tą, z którą tu polemizuje autor tego bloga? Coś mi tu za bardzo przypomina polemikę z Orwellem, którą znalazłem kiedyś za młodu w jakimś PRLowskim tygodniku, ale nie mogłem wtedy w żadnej księgarni czy też bibliotece znajdującej się w Polsce znaleźć kopii tego „1984” czy też „Folwarku zwierzęcego” („Animal Farm”), o których pisał ów PRLowski polemista…
    Szalom!

  7. Ad marzec 1968
    Pamiętam go dokładnie, n.p. te tłumy ludzi (głównie młodych) przed UW na Krakowskim Przedmieściu. Nie byłem wtedy jeszcze studentem (kończyłem wtedy właśnie szkołę średnią), a mój ojciec, wówczas wykładowca SGGW, poradził mi abym się do tego nie mieszał, jako że to są (były) tylko wewnętrzne rozgrywki pomiędzy frakcjami PZPR (zwolennikami odpowiednio Gomułki, Gierka i Moczara), do których włączono, dla dodania im rozgłosu, naiwnych studentów. Oczywiście, miał on rację – chodziło w nich (wydarzeniach marcowych) głównie o odsunięcie od władzy starzejącego się wówczas, a więc też stopniowo tracącego kontakt z rzeczywistością, Gomułki, który, choć był zdecydowanym antysyjonistą, to miał jednak za żonę Żydówkę, oraz o umieszczenie na stanowisku I Sekretarza KC PZPR Moczara albo Gierka – stąd też podczas „antysyjonistycznej” imprezy mającej za zadanie potępienie owych „wydarzeń marcowych”, podczas pamiętnego przemówienia Gomułki w Sali Kongresowej PkiN, jego zwolennicy skandowali „Wiesław, Wiesław” (okupacyjny pseudonim Gomułki), a zwolennicy Gierka „Gierek, Gierek”. Zwolenników Moczara nie było wtedy słychać, a więc na nic się im zdały hasła typu „kto nie z Mieciem (Moczarem), tego zmieciem”. 😉
    Szalom!

  8. A gdzie godność? Wyrzucona z klubu TR Anna Grodzka (Hartman jako przewodniczący krajowej rady politycznej TR na pewno musiał o tym wiedzieć, ale publicznie milczał, nie bronił Grodzkiej przed czystką) zachowała godność, nie rzucała oskarżeń na lewo i na prawo. Hartman zaś z byle powodu robi z siebie męczennika. Żadnej godności. Sami sczyszcza i krytykuje. Inni też więc mogą sczyszczać i krytykować Hartmana. To oczywiste: co wolno jednemu, wolno i drugiemu.

    Ave Grodzka.

  9. takei-butei
    Jaka „Anna Grodzka”? To jest przecież pan Krzysztof Bogdan Bęgowski, urodzony dnia 16 Marca 1954 roku w podwarszawskim Otwocku, a udający dla swego pańskiego kaprysu raczej mało atrakcyjną samicę gatunku homo (podobno) sapiens. No cóż – podobno de gustibus non est disputandum! Tyle, że publicznie obnoszenie się ze swymi zboczeniami jest w bardzo złym guście! Nie moja to więc wina, że praw natury nie da się zmienić decyzją administracyjną, a więc że de facto nie ma Grodzkiej a jest tylko Bęgowski. 😉

  10. Uprzejmie prosze moderatora, zeby powyzszy komentarz pana Kagana stad wywalic. Sa pewne granice schamienia i sukinsynstwa, ktore pan Kagan przekroczyl. Jego komentarz nie zasluguje na rozpowszechnienie. Z gory bardzo dziekuje moderatorowi.

  11. Narciarzu,

    Wywalic, wywalic. Zaraz wywalic. A dlaczegoz to? Tylko dlatego ze pan Kagan nie uznaje transformacji p. Bęgowskiego? Bo przeciez p. Grodzka nie ukrywa, ze byla najpierw panem Bęgowskim.

    Kaganowe nieuznawanie tej transformacji seksualnej niczym sie nie rozni od nieuznawania, na przyklad, przez niektorych, ze pezetpeerowcy stali sie raptem socjaldemokratami. A siegajac do niezbyt odleglej historii, jeszcze inne nieuznawanie na mysl przychodzi. Mowie o nieuznawaniu przez spora czesc spolecznosci europejskiej, zreszta nie tylko europejskiej, neofitow na nie-Zydow.

    Pofolguj zatem. I przestan byc hunwejbinem.

  12. Komentarze nie są moderowane (chociaż pewni komentatorzy powinni być wykluczeni) zapewne w ramach tzw wolności słowa. Niestety wolnośc słowa przeobraża się w wolność chamstwa.
    Ps. niejaki Kagan jest znanym opluwaczem na tym blogu.

  13. Niejaki Kagan jest znanym opluwaczem na każdym blogu. A tutaj przeszedł samego siebie. Brak słów na komentarz, zresztą szkoda słów.
    A Orteq ustawił się w jednym rzędzie z Kaganem. Gratuluję.

    Narciarzu, popieram Twój apel.

  14. Och, dajcie spokój Kaganowi. Jego mały móżdżek został przepalony skomplikowaną formą tekstu Hartmana, co było tym łatwiejsze przy silnie grzejącym zwoje antysemityzmie.

    Jest też @takei-butei fabrykujący nieudolnie zarzuty o brak godności, bo przecież powywalanie ze stanowisk, ataki w mediach, nagonka na UJ to wszystko są „byle jakie powody”!

    I nawet nie martwiło by mnie to wszystko tak bardzo, gdyby nie fakt, że cała afera u podstaw ma nic więcej tylko bezdenną, tandetną głupotę naszej podparafialnej prawicy. Martwi też poparcie dla tego niszczenia, bowiem dowodzi ono podobnych niesprawności u popierających. A głupota – panie takei i Kagan, jest głównym problemem naszego skleryczałego grajdołu. Cala reszta to tylko jej efekty.

  15. Ja marzec 1968 r. dobrze pamiętam, gdyż byłem studentem fizyki na Uniwersytecie Wrocławskim im. Bolesława Bieruta i 2 doby wraz z wieloma studentami i studentkami strajkowałem pod hasłem „prasa kłamie”. Nigdy mi do głowy nie przyszło, że jestem – jak głosili moczarowcy- elementem antysocjalistycznym i w dodatku syjonistycznym. Dziś, po blisko półwieku, jestem starszym panem na emeryturze. Dalej przyjaźnię się z ludźmi, z którymi nieprzespane noce nas nadal łączą. Szkoda, że pani Irena Lasota stosuje sprawdzone w tamtym czasie metody wyrzucania z pracy ludzi za ich poglądy etyczne, polityczne i ich pochodzenie rasowe.

  16. camel
    26 października o godz. 5:54

    Hartmana jako pierwszy wywalił super lewicowiec Palikot i tekst Hartmana jako pierwsza ocenzurowała lewicowa „Polityka”. Wysil się na lepszy argument, że podstawą tych decyzji była głupota parafiańskiej prawicy. Myślę, że cię stać na bardziej przekonującą fantazję i fabrykację.

    To ty fabrykujesz durnowato nieudolne zarzuty, a ja opieram się na faktach: Anna Grodzka została wyrzucona z TR i w tym czasie Hartman był przewodniczącym krajowej rady politycznej. Milczał publicznie, a zatem za jego wiedzą i przy jego lojalnej aprobacie z klubu wyrzucono Grodzką, która publicznie mówiła, że to wyrzucenie odbyło się za sprawą Palikota i na podstawie kruczków prawnych. Nie słyszałem, aby Palikot czy Hartman temu przeczyli.

    To są fakty. A ty masz wypociny.

  17. camel
    26 października o godz. 5:54

    Powinienem napisać: Anna Grodzka została wyrzucona z KLUBU TR, zresztą, z dalszej części wpisu jasno wynika, że chodzi mi o KLUB TR.

  18. Kagan
    25 października o godz. 23:44

    Odwal się od Grodzkiej.

  19. Lspi i inni niezorientowani o co chodziło w tzw. wydarzeniach marcowych
    No cóż, byłeś jednym z wielu polskich studentów, którzy w swej młodzieńczej naiwności dali się wówczas użyć jako narzędzie w rozgrywkach pomiędzy (nieoficjalnymi) frakcjami rządzącej wówczas PZPR. Czy przypadkiem nie wykrzykiwałeś wówczas hasła „Zambrowski do Biura” (w domyśle Biura Politycznego KC PZPR? Ale kim był ten Zambrowski (wł. Rachmil Krajkieman), którego wówczas nieświadomie popierałeś? Wikipedia podaje, że urodził się on 15 lipca 1909 roku w Warszawie, w zasymilowanej rodzinie żydowskiej Beniamina i Chaji Krajkieman, a do 1939 roku występował w dokumentach pod imieniem Rachmil. Działał on w ruchu komunistycznym od okresu przedwojennego: od 1928 członek KPP, w latach 1930–1938 członek Komitetu Centralnego Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. Okres II WŚ spędził on w ZSRR. Od roku 1944 członek PPR, w latach 1944–1945 kierownik Wydziału Organizacyjnego KC PPR. Był członkiem KC PPR (1944–1948), członkiem Biura Politycznego KC PPR (1945–1948) oraz członkiem Biura Organizacyjnego KC PPR (1948). Ponadto w latach 1945–1948 był członkiem Sekretariatu KC PPR. Od roku 1948 członek PZPR, w grudniu 1948 roku został wybrany na członka KC (był nim do roku 1964), członka Biura Organizacyjnego KC (był nim do 1954 roku) i na członka Biura Polityczego KC PZPR (był nim do roku 1963). W latach 1948–1954 i 1956–1963 także sekretarz KC PZPR. Zaliczany był on do tzw. „Puławian” podczas walki o władzę w kierownictwie PZPR w latach 1950tych. W roku 1968, na fali tzw. wydarzeń marcowych, został on wydalony z partii i przeniesiony na emeryturę. W tym czasie Zambrowski odnosił się coraz krytyczniej do polityki PZPR-u, którą oskarżał o tendencje nacjonalistyczne.
    „Puławianie” to była zaś potoczna nazwa nieoficjalnej frakcji powstałej w kierownictwie PZPR w roku 1956, a jej nazwa pochodzi od luksusowych, nowoczesnych, przedwojennych budynków mieszkalnych utrzymanych w stylu funkcjonalizmu, które przetrwały wojnę, przy ul. Puławskiej 24 i 26 w Warszawie, a zasiedlonych po wojnie głównie przez wysokich funkcjonariuszy partyjnych, w których mieszkali niektórzy ze zwolenników tej frakcji. Orientacja „puławska” skupiała głównie inteligentów, działaczy czynnych w pierwszym dziesięcioleciu Polski Ludowej. Do związanych z „Puławianami” zaliczano oprócz Zambrowskiego również działaczy takich jak m. in. Jerzy Albrecht, , Edward Gierek, Piotr Jaroszewicz, Wincenty Kraśko (dziadek obecnego dziennikarza TVP), Jerzy Morawski, Marian Naszkowski, Roman Nowak, Jerzy Putrament, Mieczysław Rakowski, Adam Schaff, Artur Starewicz, Stefan Staszewski, Jerzy Sztachelski, Roman Werfel i Janusz Zarzycki a także byli PPS-owcy, tacy jak Henryk Jabłoński, Oskar Lange, Lucjan Motyka i Adam Rapacki. W czasach stalinowskich oprócz stanowisk w partii zajmowali oni wysokie stanowiska głównie w prasie partyjnej i w instytutach związanych z kierownictwem PZPR.
    Wielu z „Puławian” było pochodzenia żydowskiego, co „Natolińczycy” wykorzystywali w propagandzie, nazywając „Puławian” – „Żydami”. Frakcja „Puławian” była opozycyjna wobec frakcji „Natolińczyków”, którzy mieli poparcie ze strony Nikity Chruszczowa oraz nienależącego do żadnej z w/w frakcji Edwarda Ochaba (szefa partii od marca do października 1956 roku). Puławianie” wyrobili sobie wcześniej opinię „dogmatyków i stalinowców”.
    „Natolińczycy”, czyli nieoficjalna frakcja przeciwna do „Puławian”, a których nazwa pochodzi od miejsca, gdzie odbywały się jej spotkania, a mianowicie pałacyku rządowego w Natolinie (wówczas pod Warszawą), byli zaś przeciwnikami liberalizacji systemu, głosili hasła nacjonalistyczne i antysemickie w celu zdobycia władzy w partii. Najbardziej znani ich przedstawiciele: Franciszek Jóźwiak, Wiktor Kłosiewicz, Zenon Nowak, Aleksander Zawadzki, Władysław Dworakowski, Hilary Chełchowski, Kazimierz Mijal, Franciszek Mazur, Bolesław Rumiński i Stanisław Łapot. Byli oni głównie pochodzenia chłopskiego lub robotniczego i rdzennie polskiego, w przeciwieństwie do „Puławian”, którzy byli inteligentami, w dużej części pochodzenia żydowskiego. „Natolińczyków” charakteryzował silny syndrom antyinteligencki i poparcie dla władzy autorytarnej – chcieli tylko nieznacznie zreformować system.

    „Natolińczycy” ponieśli jednak klęskę na VIII Plenum KC PZPR w październiku 1956 r., gdyż Gomułka zdecydował się przyjąć władzę z rąk „Puławian”, ale po śmierci Stalina zaczęli oni jednak dążyć do liberalizacji systemu realnego socjalizmu. Zmiana ich orientacji była jednak generalnie oceniana jako nieszczera i nieprawdziwa, służąca zachowaniu stanowisk i pozycji w państwie. Z czasem za „Puławianami” opowiedział się ówczesny I sekretarz PZPR Edward Ochab. Po wydarzeniach Poznańskiego Czerwca poparli oni kandydaturę Władysława Gomułki na pierwszego sekretarza PZPR.
    Walkę między „Natolińczykami” a „Puławianami” opisał Witold Jedlicki w broszurze „Chamy i Żydy” Paryż 1962, s. 3-41, „Kultura” nr 12/1962. A ty, Lspi, dałeś się, w swej młodzieńczej naiwności, wplątać w te frakcyjne walki w kierownictwie PZPR… 🙁
    Więcej na: http://www.warszawskagazeta.pl/felietony/rekontra/item/58-zambrowski-do-biura-czyli-przetracone-kregoslupy

  20. Takei de Butei
    Po raz n-ty powtarzam ci: jaka „Anna Grodzka”? To jest przecież pan Krzysztof Bogdan Bęgowski, urodzony dnia 16 Marca 1954 roku w podwarszawskim Otwocku, a udający dla swego pańskiego kaprysu raczej mało atrakcyjną samicę gatunku homo (podobno) sapiens. No cóż – podobno de gustibus non est disputandum! Tyle, że publicznie obnoszenie się ze swymi zboczeniami jest w bardzo złym guście! Nie moja to więc wina, że praw natury nie da się zmienić decyzją administracyjną, a więc że de facto nie ma Grodzkiej a jest tylko Bęgowski.
    Szalom!

  21. Profesor i polityka to tak jak katastrofa smolenska.Hartman,Glinski nie wiedza czemu spadli w gowno.

  22. Jakoś nie bardzo mi się podoba, że prof. Hartman ciągle się na kogoś skarży. Tym razem ubolewa, że niszczy go – o zgrozo – Żydówka, jedna z legend Marca’ 68. Tak jakby to miało coś do rzeczy. Czyżby sugerował, że Irena Lasota jest krypto antysemitką?
    Dziwi mnie trochę, że człowiek o ambicjach politycznych ma tak cienką skórę, bo że węszy spiski to prawie norma na na naszej, pożal się boże, scence politycznej.

  23. kagan
    26 października o godz. 9:34

    Odwal się, bo się zawaliłeś.

  24. Narciarz2
    To, że ty uważasz, że mój komentarz nie zasługuje na rozpowszechnienie, nie oznacza jednak, że ja nie mam prawa rozpowszechniać takich poglądów, które zresztą są zgodne z obiektywnie istniejąca rzeczywistością! A co byś powiedział, gdybym ja napisał tak oto: „Uprzejmie proszę moderatora, żeby komentarz pana narciarza2 z 26/10/2014 godz. 2:46 stąd wywalić. Są pewne granice schamienia i sukinsynstwa, które pan narciarz2 przekroczył. Jego komentarz nie zasługuje na rozpowszechnienie. Z góry bardzo dziękuje moderatorowi.”
    Orteq
    Pełna zgoda! Ciekawe, ze największymi zwolennikami cenzury, w tym szczególnie prewencyjnej a więc jej tzw. zapisów, są tu ci, którzy są jednocześnie za legalizacją kolejnego zboczenia płciowego.
    Camel, Jo-Pi, JackT etc.
    Znów tylko nieudolny, ale niemniej chamski atak ad personam? Przecież ta cała afera wokół Hartmana dowodzi tylko, jakimi prymitywami umysłowymi są te obecne polskie elity intelektu, że nie stać jest ich na analizę przyczyn obecnego kryzysu społeczno-gospodarczego, objawiającego się m. in. wysokim, chronicznym oraz strukturalnym bezrobociem, niskimi płacami realnymi, zacofaniu technologicznym objawiającym się brakiem w Polsce nowoczesnego przemysłu wysokich technologii (high tech), a co powoduje, że Polska się wyludnia, że wyjechał z niej ostatnio nawet jej premier! Jedyne, na co jest stać te obecne, doszczętnie zresztą skompromitowane polskie elity intelektu, to jest wynajdywanie tematów zastępczych takich jak n.p. legalizacja kolejnego zboczenia płciowego, proponowana tu przez Hartmana. 🙁

  25. Mag
    Czyżby Hartman był tzw. samonienawidzącym się Żydem?. Dodam, że „Self-hating Jew” (po niemiecku „Jüdischer Selbsthass”) – patrz n.p. en.wikipedia.org/wiki/Self-hating_Jew, oznacza kogoś, kto jak Hartman, pomimo że jest Żydem, to nie cierpi on organicznie Żydów a nawet i pięknych (zgoda, dawniej, ale zawsze jednak w pewnym okresie czasu pięknych) Żydówek takich jak Mme Irene Françoise Dorothee Hirszowicz. Co ciekawsze, to Mme Hirszowicz (aka Lasota) naraziła się swym rodakom jako iż krytycznie wypowiada się ona o zagrożeniach dla wolności słowa w Polsce, jakie jej zdaniem stanowią pozwy sądowe niejakiego Adama Michnika (Aarona Szechtera).
    Takei z Butei
    Jak na wyrafinowanego inteligenta-postępowca, na którego tu pozujesz, to zbyt marnie maskujesz swoje chamstwo…:-(

  26. kagan
    26 października o godz. 9:34

    A przy okazji: to jest właśnie prawo natury, że DNA podczas określania tego i owego niekiedy fiksuje, jest to całkowicie naturalne. Normalne, że ktoś czuje się kimś innym, niż jest, normalne, naturalne zjawisko. Twoją winą jest to, że nie szanujesz ani tego prawa natury, na które się powołujesz, ani czyichś osobistych odczuć. Oby nikomu z twoich bliskich Natura nie spłatała psikusa. Poza tym, człowiek nie od dziś modyfikuje Naturę i będzie to robić coraz częściej, im lepiej pozna jej prawa, tym bardziej będzie je dostosowywać do swoich potrzeb i Natura nic nie ma przeciw temu, bo człowiek to też Natura.

  27. kagan
    26 października o godz. 10:08

    Nie maskuję swego chamstwa: jestem chamem. A co? Nie wolno mi? zabronisz? Nie. Natura uczyniła mnie chamem, to jej prawa tak zadecydowały, choć kultura (cywilizacja) usiłowała przeciwdziałać np. w szkole. Jednak z prawami natury, na które ochoczo się powołujesz, nie ma żarów. Z woli natury jestem cham i nic na to nikt nie poradzi. Odwal się więc, bo coraz bardziej się zawalasz.

  28. Swoją drogą ciekawe rzeczy można przeczytać o Irenie Lasocie w googlach. Wystarczy wrzucić imię i nazwisko.
    Nie podaje linków, bo jest tego sporo.

  29. Niewatpliwie Irena Lasota byla (jest) piekna dziewczyna. Podobnie jak Irena Grosfeld, późniejsza Smolarowa i inne działaczki tzw. opozycji demokratycznej. Tylko co to ma do faktu, ze Pan, Panie Profesorze, kompromituje sie kazdym tekstem zamieszczanym w „Polityce”. Omawianie z tego tytulu walorow kobiecych autorki celnego artykulu na pański temat jest niczym innym jak seksizmem.

  30. Kalina
    Mme Irene Françoise Dorothee Hirszowicz (aka Lasota) była kiedyś piękną kobietą. Niestety, ale tylko była…
    Patrz n.p. http://grafik.rp.pl/grafika2/1101459,1086192,16.jpg

  31. Takei z Butei
    1. Zgoda, jesteś chamem, ale ten blog nie jest miejscem odpowiednim dla chamów. Nie zabraniam ci więc być chamem, skoro takie a nie inne jest twoje życzenie, ale zrozum, ze chamów się nie wpuszcza na salony! Chamów się z salonów wyprasza, a jak nie zechcą ich szybko opuścić z własnej woli, do ma się do dyspozycji pachołków, którzy doskonale radzą sobie z takimi upartymi chamami jak ty, 😉
    2. Nie, to nie jest normą, że przychodzą na świat takie „odmieńce’ jak Bęgowski aka Grodzka. To nie jest normalne, ale chore, że ktoś czuje się kimś innym, niż jest. Zaś modyfikowanie natury kończy się na ogół klęskami ekologicznymi, takimi jak n.p. zanikanie Morza Kaspijskiego czy tez Jeziora Aralskiego. Poza tym, to natura nie jest osobą, a tylko procesem o stochastycznej naturze. Ale ty tego, jako tzw. humanista, nigdy nie zrozumiesz! 🙁

  32. Gdy czytam z obrzydzeniem (z trudem wstrzymywanym odruchem wymiotnym) wpisy Kagana na tym blogu, to przychodzi mi na myśl, że ma on dwie obsesje: antysemicką i seksualną. Jego wiedza i wykształcenie, którymi się chwali namiętnie, powinna dać mu podstawy do podjęcia decyzji o szybkiej wizycie u psychiatry i seksuologa. Może to mu pomoże?

  33. Czekam od godziny na ripostę Kagana na mój ostatni wpis na blogu i nie mogę się doczekać. Czyżby moja diagnoza o jego stanie psychicznym była trafna?

  34. lspi
    Znów tylko ad personam? I kto tu ma obsesję na tle seksu i żydostwa? Raczej Hartman, który chce legalizacji kazirodztwa, a w domyśle także zapewne i pedofilii oraz wciąż się tu chwali swym „koszernym” pochodzeniem!
    A co do twego obrzydzenia – ja się n.p. brzydzę się seksem gejowskim (żeby nie powiedzieć wprost „pedalskim”), ale inne osoby ten zboczony seks z upodobaniem uprawiają, jako że de gustibus non est disputandum! Nie narzucaj więc tu innym swoich estetycznych upodobań!

  35. lspi
    A nie masz nic lepszego do roboty niż czekanie na mój kolejny wpis?

  36. 11/31 to objaw onanizmu zmęczonego, kagan.
    Chwilę mnie nie było, ale widzę, że kagan dalej publicznie marszczy freda.

    – Что такое онанизм в математическом понимании?
    – Предел коитуса, когда вагина стремится к нулю.

  37. Jańcia
    W którym momencie mam się śmiac z tego „dowcipu”? Przed коитусом czy też po nim? 😉

  38. Kto zaczyna pisać w „Rzepie” musi chyba zadeklarować, że będzie pisał tak, jak redakcja sobie życzy. W poprzednim numerze ta pani cytuje Bertolda brechta, ale choć to nie ma nic do rzeczy, nie może dramaturgowi wypomnieć, że dostał Nagrodę Stalibowską.
    A w ogóle zdaniem tej pani Europa się z Rosją cacka. Chyba powinna jej wypowiedziec wojnę

  39. Chciałabym widzieć tę opadniętą szczękę Kagana, gdyby okazało się, że jego potomek lub potomkini, o ile w ogóle kiedyś się rozmnożył heteroseksualnie, krew z krwi i kość z kości, okazałby się orientacji homo.
    Jak myślicie, drodzy blogowicze, przekląłby go, wyparł się itp.?

  40. Nie mam niestety mozliwosci przeczytania felietonu pani Lasoty o profesorze
    Hartmanie , tzw. rzepa pobiera za to oplaty ,niestety miesieczne … jak Polityka , Wyborcza i Rzeczpospolita … naprawde z checia bym zaplacila ,ale niestety nie ma czasu czytac tego co zaplace…
    MOZE ZATEM BEDZIE LEPIEJ pobierac oplate od felietonu ktory czlowieka
    interesuje … „1-2 zl przez pay-pal…??
    Pozatym Polityka probuje mnie zalogowac pod roznymi dziwnymi pseudonimami … przypuszczam ze programiera zapomnial o rozkazie ;
    CLR — czyli pamiec programu nalezy klarowac ,wyczyscic przed nastepnym
    zapisem danych .
    Inaczej ten program bierze pierwszy lepszy element z tzw. spizarni computerowej i mnie „przezywa „.
    Pozdrawiam
    ps. wedlug rad Mag bylam w Google i co ?
    Jaka zydokomuna , jakie kwiatki dla radzieckich zolnierzy ponoc dawane
    po przejsciu frontu ; tylko przez Zydow ?..
    Czyzby amerykanscy i angielscy zolnierze nie witali Rosjan z usciskiem dloni
    jak sie wreszcie spotkaly ich fronty na Niemieckiej Ziemi ?

  41. Kagan
    26 października o godz. 13:49

    Jak przyjdzie do ciebie вагинаLa Grande Bestia.

  42. @mag, z godz. 14:01
    Jak myślicie, drodzy blogowicze, przekląłby go, wyparł się itp.?
    Myślę, Droga Blogowiczko, że sam jest kryptogejem.
    http://natemat.pl/9727,obrazaja-bo-sami-sa-homoseksualistami-naukowcy-demaskuja-homofobie

  43. mag
    Znaczy się, że było jak u Lema w tym opowiadaniu (niestety, nie pamiętam tytułu), w którym wynalazca preparatu („przykran” czy coś podobnego) umożliwiającego racjonalne spojrzenie na seks, musiał być przez cała rodzinę zmuszany siłą do stosunków płciowych ze swoją ślubną małżonką w celu spłodzenia potomków? Inaczej bowiem sobie nie wyobrażam homoseksualistów jako mych przodków, jako że homoseksualiści po prostu nie maja, z definicji, dzieci.
    Jak widać, masz poważny problem ze swoją seksualnością, skoro wszędzie szukasz dowodów na to, że zboczenia płciowe nie są zboczeniami… 🙁

  44. anumlik
    Hipoteza, że każdy, kto nazywa homoseksualizm zboczeniem, jest sam zboczkiem (kryptogejem) ma tyle samo sensu co hipoteza, że każdy antysemita jest kryptożydem. 🙁
    Jak widzę, zboczki z całej Polski zleciały na ten blog bronić Hartmana. 🙁

  45. 26 października o godz. 15:46
    tu sie mozna usmiac po pachy /jak sie kiedys w Polsce .mowilo /..
    ale sie uryczalam …
    UUUUUUUUUUUUUU !!!!!
    Pozdrawiam

  46. Polonia-Sawa
    Lem miał więcej podobnych pomysłów, n.p. tzw. altruizynę (opowiadanie o pustelniku Dobrycym, który chciał kosmos uszczęśliwiać i o tym jak się to marnie dla niego skończyło), płcie pomocnicze (zdaje się podtrzymywaczy i nacieran) oraz tzw. NFR (Najwyższą Fazę Rozwoju) która polegała, w wielkim skrócie, na nic nie robieniu oraz tzw. pięciornię (pięć płci niezbędnych do spłodzenia potomka) wraz z tzw. dramatem czwórni (brak jednej z w/w 5 płci), będącej podstawą kultury owych pięciorniaków. 😉

  47. @Kagan
    homoseksualiści po prostu nie maja, z definicji, dzieci.
    A takie powiedzonko znasz? Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka raz chłopaczek.

  48. Anumlik
    Zboczeńcy z brytyjskiej arystokracji mawiali „A woman for duty / A boy for pleasure / But a melon for ecstasy.” I co z tego? Pochwalasz taką moralną zgniliznę chylącego się ku niechybnemu upadkowi imperium? Swoją drogą, to KGB miało łatwe życie w Zjednoczonym Królestwie, gdzie ponad połowa polityków oraz wyższych urzędników była i nadal jest zboczkami, a więc są oni łatwymi celami do wyłudzenia od nich kluczowych tajnych informacji n.p. poprzez szantażowanie ujawnieniem ich preferencji seksualnych?

  49. I znowu zajmujemy się Kaganem i jego zboczeniami myślowymi na temat zboczeń, bo ciągle do tego wraca, zamiast trzymać się ad remu.
    Niewykluczone, że ów pogromca „chorych” preferencji seksualnych całkiem jak słynny ks. Oko o niczym innym nie myśli, jak tylko o seksie (oczywiście „brudnym”), co wystawia mu świadectwo chyba zgodne z domniemaniem anumlika.

  50. Kagan
    26 października o godz. 15:46

    Widzę, kagan, że dalej ślęczysz na projektem „przesadzenia kirasjerów z koni na kucyki”.
    A propos Lema.
    Igor Sebastian Tichy wynalazca przykranu, pentazolidynowej pochodnej dwuallyloortopentano-perhydrofenantrenu, po zażyciu jego sporych dawek, nie ustając, z najwyższym samozaparciem spłodził trzynaścioro dzieci. Mimo samozaparcia musiał się nieraz uciekać do fizycznej pomocy dwu oddanych kuzynów, którzy przytrzymywali go, zwłaszcza po większych dawkach przykranu, w łożu małżeńskim, skąd, gdy rzecz się dokonała, uciekał jak oparzony [klasyczny czworokąt: żona + mąż = dwóch kuzynów].
    Zapalony ideą wiekuistego oczyszczenia człowieka z chuci zaprawił wszystkie studnie miasteczka przykranem i wtedy rozwścieczony tłum pobił go i pozbawił życia aktem haniebnego samosądu.

    Tak kończą, bywa, maniakalni masochiści.

  51. powinno być:
    [klasyczny czworokąt: żona + mąż + dwóch kuzynów].
    Przepraszam.

  52. Jańcia
    1. Gratuluję znalezienia przykranu w Dziennikach gwiazdowych (chyba podróż genealogiczna czyli 28?). Niestety, ale nie mam przy sobie tej książki z prozaicznej przyczyny, a mianowicie kolejnej przeprowadzki…
    2. Nie widzę błędu w równaniu żona + mąż = dwóch kuzynów. 😉
    3. Igor Sebastian Tichy był nie tyle masochistą, co skrajnym racjonalistą. Był on także sadystą – patrz n.p. epizod z zaprawieniem wszystkich studni miasteczka przykranem.
    Pozdr.
    Mag
    Myślę o różnych sprawach, a więc też i o seksie. Ale nie tylko o seksie i nie zawsze o seksie! 😉
    Pozdr.

  53. Jańcia
    Got it.! I to w moje książce o Lemie. Cytuję:
    In the „Twenty-Eighth Voyage‟ Tichy, with a lot of time on his hands, tells us his family history and creates a set of virtual uncles and other relatives to keep him company. This voyage does not appear to have a finale, as its record ends with exactly the same words with which it started. The most amusing, but also the most philosophical, are the life stories of Jeremy Tichy, a thinker who was about to formulate the ultimate Theory of Everything if the computers he was using had been only a little more advanced. Frustrated, he spent his last years fighting the matter. This voyage also contains a story of Jeremy‟s son Igor, who invented a substance (so-called „obnoxynol‟ in Polish „przykran‟.) which “causes the act of procreation to become – the reverse of what it has been – highly unpleasant”. The poor Igor, who invented a substance which would be enthusiastically welcome by the great majority of Christian churches, was eventually lynched by a mob of people who were unable to appreciate his good intentions. The immediate reason for the lynching was that Igor added obnoxynol to the local water supply. As in „Altruizine‟ from The Cyberiad collection, the ordinary people were again unable to fully understand the altruistic motivations of their learned would-to-be benefactors.
    Szalom!

  54. @kagan
    mam wrazenie, ze procz moczenia w nocy, od dziecinstwa, nawiedzaja cie jakies koszmary z dziecinstwa, Pasujesz mi na podlizucha, ktory juz w szkole kablowal na kolesi, ze pala w kiblach, za co potem dostawales manto. Tylko tym moge wyjasnic kwas i nienawisc jaka wylewa sie z Twoich wpisow.

  55. pawel markiewicz
    Nie stać cię naprawdę na nic mądrzejszego niż ten kolejny chamski atak ad personam? I czy ty przypadkiem nie podglądałeś kolegów jak się oni „załatwiali” w szkolnej ubikacji? Bo takie słuchy chodzą o tobie w sieci – p. n.p.: http://voyeurs.com/pawel-markiewicz/

  56. kagan
    26 października o godz. 11:42

    Gdzie te pachołki? Czekam.

    Choroba też jest czymś normalnym, naturalnym. Ludzie od tysięcy lat modyfikują naturę, bo to jest normalne i naturalne. Wszystko wokół ciebie jest zmodyfikowane, las, psy, koty, ziemniaki, nie ma żadnej natury wokół ciebie, korzystasz z komputera itd. Może napisz kolejny komentarz na korze brzozy gęsim piórem i mi prześlij poprzez gołębia.

  57. Jeszcze a propos „poprawiania natury” czy samego Pambuka. Zainspirowała mnie wymiana mało budująca wymiana zdań między Kaganem a takei-butei.
    Przecież to Natura, względnie Stwórca czyni niektórych ludzi „ułomnymi” seksualnie, czyli odmieńcami, jak ich określa Kagan.
    Jak więc można z nich drwić czy odmawiać praw przysługujących heteroseksualnym „normalsom”, skoro mieszczą się w normie dopuszczalnego widać błędu/pomyłki(?) genetycznej.
    Czy to moja zasługa, ze akurat jestem hetero i mega-samiec Kagan również?
    Różnimy się tym, że mnie kompletnie nie interesuje, kto z kim śpi, jak i dlaczego i nikomu nie zaglądam pod kołdrę wspólną czy do wspólnego garnka. A tym bardziej się nie brzydzę tych „odmieńców”

  58. Myślę,że wpis mag 23:52 daje blogowiczom nadzieję na zakończenie dyskusji z Kaganem na temat jego seksualnych obsesji na tym blogu. Przecież felieton prof. Jana Hartmana dotyczył całkiem innej sprawy. Natomiast Kagan swoimi licznymi wpisami przekierował dyskusję na temat „piękni 68” o Irenie Lasocie i jej ponurym ataku na łamach „rzepy” na całkiem inny temat. Dość mam jego wywodów na teorie seksualnych „odmieńców”, syjonistów i pochodzenia rasowego ludzi zasłużonych dla mojego kraju. Nigdy więcej nie będę odnosił się do wpisów Kagana, człowieka chorego z nienawiści do innych ludzi. Koniec.

  59. Tak, choroba psychiczna p Kagana staje sie uciążliwa dla otoczenia.
    Proszę nie dyskutować z nim, nie reagować na jego zaczepki.
    NIE KARMIĆ TROLLI !!!

  60. Netykieta blogu.
    1. Zapoznaj się dokładnie z regulaminem serwisu i przestrzegaj jego zasad.
    2. Przystępując do dyskusji pisz na temat (zakaz pisania off-topic).

    Takie są reguły dla komentatorów. Niestety mało kto ich przestrzega a nikt nie egzekwuje.

  61. Pani Lasota I. – pisząc jak pisze – zwyczajnie zazdrości popularności koleżance Staniszkis J. – Kasandrze polskiej polityki. Nie ma żadnych szans. Do pięt nie dorasta Staniszkisowej, która w swym wywiadzie dla Playboya w 2009 indagowana o „eksploatację” przez esbe na pytanie:
    – W PRL obawiała się pani, że mogą panią złamać?
    odpowiada:
    „Właśnie nie. Kilkanaście lat miałam w domu podsłuch. Nie mogli mnie złamać życiem osobistym, informacjami o moich związkach. Nie zależało mi, kto tam co ujawni. Nie byłam chorobliwie ambitna ani zazdrosna. Nie pociągały mnie dobra materialne. Nie byłam puszczalska, a jeśli zrobiliby ze mnie puszczalską, spłynęłoby to po mnie. Ale później wściekło mnie właśnie to, że ktoś na mnie spojrzał i powiedział: O! Tu ma słaby punkt. Eksploatujmy to”.

  62. jańcia:
    nie wiem czego i komu zazdrości Irena Lasota.
    „Staniszkisowa” wedle Jańci, to osoba, której ego przerasta poczucie wartości własnej u „Lasotowej”. I taka minoderyjna, tfu.
    A Jańcia, proszę Jańci, czego zbywa lub nie dostaje Jańci?!
    Bo jak się Jańcię czyta, to ani śladu powodu, by móc jej czegokolwiek zazdrościc.

  63. lspi, JackT
    Brawa za próby oczyszczania tej dyskusji. Tak trzymać!!

  64. mag
    26 października o godz. 23:52 jest dumna z tego, ze nie „brzydzi”ie odmiencami…..wielka zasluga Mag-rud? Tylko kogo to…..??????Ciagle niedorzeczna Mag, tak toleracyjna, ze sie nie brzydzi….Mag stygmatyzujaca, nawet niechcac, chcac nie chcac……taka sobie Mag, Magrud…..

  65. ostani wpis Kagana – kierowany do mnie – konczy budowe jego profilu psychologicznego. Otoz, Kagan zdradza duze umiejetnosci w zakresie fabrykowania faktow i konfabulacji, jakichmogl nauczyc sie tylko w sluzbie Sluzbom.

    Badzmy jednak wyrozumiali. Kagan, jak kazda miernota, tez jest stworzeniem boskim, wiec niech sobie bredzi byle nikt go do Sejmu nie wybral albo na prezydenta

  66. Kolejny troll – salto mortale czyli ET, który zatruwa swoimi bzdetami nie tylko ten blog.
    Nie ma go, nie ma jakiś czas, a później nagle się pojawia i puszcza bąki (pardon). A ja jestem jego ulubionym obiektem ataków, choć innych też w idiotyczny sposób zaczepia..
    Dziś już do mnie „strzelał” również na blogu Passenta. Ni z gruchy, ni z pietruchy.

  67. cytat:
    Błaznowaty pseudointelektualny celebryta sam sobie podstawił nogę i śmieszna kariera w jednej chwili się skończyła. Mydlana bańka prysła.
    …nie wiem kogo to cytat ,profesora czy pani Lasoty ?? … ale…ale ..
    W demokracji nie ma sie prawa analizowac ludzi ,TYLKO i wylacznie to
    co robia,mowia …niestety … to naprawde ulatwia sprawe.
    Takie opowiadania co o kim sadzimy naprawde prosze sobie zostawic
    na wieczor plotkarki z przyjaciolmi i winem .
    Pozdrawiam
    ps.
    Czy ma moze ktos mozliwosc skopiowania textu p.L. z Rzepy ? …

  68. mag
    26 października o godz. 9:52
    Szanowna Pani,
    fascynacja falszywymi prorokami konczy sie zwykle przykrym kacem.

  69. Levar
    Nie bardzo rozumiem do czego lub kogo szanowny pije, bo ja się nie fascynowałam ani nie fascynuję żadnymi „fałszywymi prorokami”.
    Jednakowoż przyznaję, że takie niezdrowe fascynacje kończą się zazwyczaj kacem.

  70. Takei z Butei
    Tak, choroba jest w pewnym sensie czymś naturalnym (efektem nieprawidłowego działania naszego organizmu, wynikającego z niedoskonałej jego budowy), ale to nie znaczy, że choroba jest normą! Zgoda – ludzie od tysięcy lat modyfikują naturę, ale wyniki tej modyfikacji zagrażają już dziś ludzkiej egzystencji: poczynając od efektu cieplarnianego spowodowanego nadmiernym zużyciem paliw chemicznych, po zagrożenia wynikające z modyfikowania organizmów (GMO) oraz przyjmowania zbyt dużej ilości leków. Tak więc modyfikowanie przyrody przez człowieka nie jest ani normalne ani też naturalne. Zgoda: wszystko wokół mnie jest dziś zmodyfikowane: las, psy, koty, ziemniaki a więc nie ma już żadnej ‘naturalnej’ natury wokół mnie, korzystam z komputera, a więc zanieczyszczam środowisko, ale nie uważam tego za naturalne, jako że to jest część kultury (cywilizacji), a ta ostania jest przeciwnością natury.
    Oczywiście, na krótką metę, to wydaje się nam, że lepiej się nam żyje w tym sztucznym, nienaturalnym środowisku, które sobie stworzyliśmy, ale pamiętajmy, że tworząc to sztuczne środowisko, które nazywamy cywilizacją (kulturą), niszczymy tym samym, i to niestety, nieodwracalnie, naturalne środowisko człowieka, a więc kopiemy tym samym sami sobie grób. Być może zjawisko silentium universi, czyli brak komunikatów od innych cywilizacji wynika z tego, że każda cywilizacja, która osiągnie poziom rozwoju podobny do naszego, zaraz po tym upada, z powodu zniszczenia przez nią samą swego naturalnego środowiska. Zresztą ja zauważam od dawna objawy nachodzącego upadku naszej ziemskiej cywilizacji, takie jak n.p. nadmierna eksplozja liczby ludności, rosnące ceny nośników energii, ogólnoświatowy kryzys gospodarczy a także związany z tym ogólnoświatowy kryzys kulturowy, polegający m.in. na ogłaszaniu zboczeń seksualnych – normą.
    Poza tym, to z chęcią napisze mój kolejny komentarz na korze brzozy gęsim piórem oraz naturalnym, ekologicznym inkaustem (by the way – masz może na niego przepis?) i prześlę ci go poprzez gołębia, ale muszę w tym celu znać twój adres (kraj, miejscowość, numer domu i ew. mieszkania).
    Szalom!

  71. Mag
    Przez naturę rozumiesz tu głównie ewolucję, a wiec bezosobowy z definicji proces zachodzący w czasie, a który nie zawsze przebiega prawidłowo, „produkując’ od czasu do czasu braki, a więc także ‘odmieńców’ typu Bęgowskiego vel Grodzkiej. To zjawisko „produkowania” przez naturę owych ‘odmieńców’ zachodzi podobnie jak pojawianie się braków na końcu linii produkcyjnej – jeśli fabryka produkuje, powiedzmy, 100 tysięcy samochodów na rok, to muszą się wśród nich praktycznie zawsze znaleźć braki – takie są bowiem prawa rządzące masową produkcja. Tyle, że wybrakowane samochody to się naprawia albo złomuje, zaś ludzkie ‘zboczki’, będące wynikiem przypadkowych (stochastycznych) zakłóceń w procesie rozmnażania się ludzi, czyli inaczej w procesie ewolucji naszego (podobno rozumnego) gatunku, którego to procesu fragmentem jest rozmnażanie się ludzi, obnoszą się z tymi zboczeniami, jakby to był powód do dumy. A przecież wszelakie ludzkie zboczenia seksualne to są tylko wyniki przypadkowych błędów zawsze zachodzących w masowym przecież z definicji procesie rozmnażania się ludzi, a powodują one, że na każdy milion zdrowych ludzi rodzą się dziesiątki jak nie setki ludzi z wadami spowodowanymi owymi przypadkowymi zakłóceniami w procesie zapładniania komórki jajowej przez plemniki oraz w podziale komórek składających się na przyszłego człowieka, czyli inaczej wynikające nieprawidłowego przebiegu rozwoju ludzkiego embriona. Medycyna powinna więc przynajmniej próbować leczyć te zboczenia wynikające z nieprawidłowego zapłodnienia oraz nieprawidłowego rozwoju ludzkiego zarodka, a tym czasem to lekarze poszli tu na łatwiznę, ogłaszając n.p. że homoseksualizm nie jest zboczeniem. Ale jest on przecież obiektywnie zboczeniem, jako iż populacja złożona z samych tylko homoseksualistów musi z definicji wymrzeć, i to ciągu zaledwie jednego pokolenia. Jakbyś się zresztą czuła, kiedy producent twojego nowego samochodu odrzucił by twoją reklamację, argumentując, ze te stuki w silniku to nie jest przecież żadna wada, a tylko wyraz odmienności tego silnika od pozostałych silników?
    Oczywiście, że nie mam żadnych złudzeń co do tego, że to co tu piszę dotrze do tzw. humanistów, czyli osób niemających, jak n.p. gospodarz tego blogu, pojęcia o naukach ścisłych – tu głównie biologii, a w niej genetyce oraz o teorii prawdopodobieństwa.
    A poza tym, to brzydzenie się odmieńcami jest jak najbardziej naturalnym odruchem, a jego tłumienie prowadzi, jak to widać n.p. w przypadku twoim, JackaT, lspi et al. do ciężkich zaburzeń psychicznych, a konkretnie do schizofrenii, która wręcz przebija z twoich oraz ich wpisów na tym blogu. Ale ja bynajmniej nie stygmatyzuję chorych na schizofrenię, jako że jest to typowa choroba cywilizacyjna, a konkretnie produkt uboczny wejścia naszej cywilizacji w jej fazę ostatecznego upadku – p. n.p. mój wpis adresowany do Takei.
    Szalom!

  72. JackT, lspi etc.
    Racja ad netykieta blogu.:
    1. Zapoznaj się dokładnie z regulaminem serwisu i przestrzegaj jego zasad.
    2. Przystępując do dyskusji pisz na temat (zakaz pisania off-topic).
    Takie są reguły dla komentatorów, ale niestety mało kto ich przestrzega oraz nikt ich nie egzekwuje, stąd też pojawiają się na nim komentarze, naruszające regulamin oraz będące wyraźnie nie na temat – n.p. wpis JackT z 27 października o godz. 5:42:
    „Tak, choroba psychiczna p. Kagana staje sie uciążliwa dla otoczenia.”,
    czy też wpis lspi z 27 października o godz. 5:12 zawierający m. in. takie stwierdzenia jak n.p. „Nigdy więcej nie będę odnosił się do wpisów Kagana, człowieka chorego z nienawiści do innych ludzi.:
    Niestety, ale w/w wpisy:
    1. Naruszają netetykietę oraz regulamin
    2. Są one nie na temat (off-topic).
    Przypominam także – Netykieta (fragmenty)
    1. Zapoznaj się dokładnie z regulaminem serwisu i przestrzegaj jego zasad.
    9. Dbaj o poprawność i czystość języka swoich wypowiedzi. Nie przeklinaj.
    10. NIE ATAKUJ I NIE OBRAŻAJ INNYCH UCZESTNIKÓW DYSKUSJI. NIE ZAMIESZCZAJ TREŚCI WULGARNYCH, OBSCENICZNYCH, NIENAWISTNYCH, AGRESYWNYCH, DYSKRYMINUJĄCYCH I IN. TEGO RODZAJU.
    13. Nie naruszaj prywatności innych użytkowników.
    14. Nie wysyłaj do innych użytkowników wiadomości z jawnymi adresami poczty elektronicznej, danymi osobowymi i teleadresowymi innych osób.
    17. NIE ZAMIESZCZAJ WYPOWIEDZI NIEZGODNYCH Z PRAWEM, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, w szczególności zaś zawierających groźby, obraźliwych, naruszających godność lub pozostałe dobra osobiste innych osób, naruszających prawa autorskie i inne dobra prawem chronione.
    18. PAMIĘTAJ, ŻE NIE JESTEŚ ANONIMOWY W SIECI. Ponosisz odpowiedzialność prawną za swoje wypowiedzi, które naruszają dobra osobiste innych osób.
    Oraz:
    REGULAMIN OGÓLNY KORZYSTANIA Z SERWISU INTERNETOWEGO POLITYKA.PL („Regulamin”) – fragmenty:
    Korzystanie z Serwisu wymaga przestrzegania postanowień właściwych regulaminów. Warunki uczestnictwa w forum dyskusyjnym udostępnianym w Serwisie pod adresem forum.polityka.pl określa „Regulamin uczestnictwa w forum internetowym”. Postanowienia tego regulaminu stosuje się odpowiednio do umieszczania komentarzy na blogach.
    Ewentualne reklamacje dotyczące funkcjonowania Serwisu winny być zgłaszane na adres e-mail: internet(at)polityka.pl. i powinny zawierać następujące dane: oznaczenie podmiotu składającego reklamację – imię nazwisko lub nazwa (dla podmiotów instytucjonalnych),; przedmiot reklamacji. Reklamacje będą rozpatrywane przez Politykę w ciągu 30 dni roboczych od dnia otrzymania reklamacji (zawierającej dane, o których mowa w zdaniu poprzedzającym).
    Szalom!

  73. Add, lspi, JackT
    Przepraszam za off-topic, ale dziwuję się, skąd się bierze aż tylu głupków na tym blogu? 😉
    Saldo Mortale
    😉

  74. quentin t.
    27 października o godz. 9:24

    quentin t.… rozumiem, żeś „krewny” Irenki albo inny „dialektyczny” myśliciel o usposobieniu hycla, który prostych tekstów nie jest w stanie zrozumieć i nie zauważa w nich cytatów.
    #
    jańcia nie pisze tendencyjnych felietonów, jańcia, bywa, że je czyta i komentuje jeśli ma chęć.
    #
    Nie będę uciekała się do twych manier quentin t. i nie będę pytała na forum jakim ptakiem byłeś robiony i czy tatuś nie był przypadkiem twoim wujkiem, bo przecież to już niczego nie zmieni.

  75. Paweł Markiewicz
    Nie martw się – nie mam, jak n.p. gospodarz tego blogu, problemów finansowych ani też nie jestem żądny władzy, a więc nie interesuje mnie kariera polityczna. Swoją drogą, to ciekawe rzeczy o tobie piszą w sieci. 😉
    Generalnie
    Widzę, że brak jest odzewu na mój, jak najbardziej on-topic, wpis z 26 października o godz. 9:28. Za mało było w nim seksu, czy co?:-(
    Szalom!

  76. Jańcia nie pisze tendencyjnych felietonów, bowiem celuje w szykanach wobec osób publicznych, którzy cokolwiek osiągnęli.
    Jańcia skręca się z nadmiaru żółci wobec faktu, iż ktokolwiek może – chocby hipotetycznie – uchodzic za autorytet. A nie jest Jańcią.
    Uwagi o tym, czyim ptakiem był robiony adwersarz, świadczą o poziomie typowym dla środowiska meneli z okolic Ząbkowskiej.
    Nawet ukończenie gender studies lokuje Jańcię w towarzystwie popapranych i zakompleksionych potomków mydlarzy i praczek z Pragi.

  77. Kłentin Ti
    Przypominam ci – Netykieta (fragmenty)
    1. Zapoznaj się dokładnie z regulaminem serwisu i przestrzegaj jego zasad.
    9. Dbaj o poprawność i czystość języka swoich wypowiedzi. Nie przeklinaj.
    10. Nie atakuj i nie obrażaj innych uczestników dyskusji. nie zamieszczaj treści wulgarnych, obscenicznych, nienawistnych, agresywnych, dyskryminujących i in. tego rodzaju.
    13. Nie naruszaj prywatności innych użytkowników.
    17. Nie zamieszczaj wypowiedzi niezgodnych z prawem, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, w szczególności zaś zawierających groźby, obraźliwych, naruszających godność lub pozostałe dobra osobiste innych osób, naruszających prawa autorskie i inne dobra prawem chronione.
    18. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci. Ponosisz odpowiedzialność prawną za swoje wypowiedzi, które naruszają dobra osobiste innych osób.
    Oraz:
    REGULAMIN OGÓLNY KORZYSTANIA Z SERWISU INTERNETOWEGO POLITYKA.PL („Regulamin”) – fragmenty:
    Korzystanie z Serwisu wymaga przestrzegania postanowień właściwych regulaminów. Warunki uczestnictwa w forum dyskusyjnym udostępnianym w Serwisie pod adresem forum.polityka.pl określa „Regulamin uczestnictwa w forum internetowym”. Postanowienia tego regulaminu stosuje się odpowiednio do umieszczania komentarzy na blogach.
    Ewentualne reklamacje dotyczące funkcjonowania Serwisu winny być zgłaszane na adres e-mail: internet(at)polityka.pl. i powinny zawierać następujące dane: oznaczenie podmiotu składającego reklamację – imię nazwisko lub nazwa (dla podmiotów instytucjonalnych),; przedmiot reklamacji. Reklamacje będą rozpatrywane przez Politykę w ciągu 30 dni roboczych od dnia otrzymania reklamacji (zawierającej dane, o których mowa w zdaniu poprzedzającym).
    Szalom!

  78. mag
    27 października o godz. 11:06
    Szanowna Pani,
    chyba nie bedzie mi Pani usilowala wmowic, ze ten czlowiek uzalajacy sie przy kazdej
    okazji na wszysto i na wszystkich, to prorok prawdziwy?

  79. Kagan:
    pozdrawiam, całuję.

  80. Lewar
    A gdzie ja napisałam, że ten profesor to prorok prawdziwy?!
    Przecież sobie z niego drwię, że się skarży na wszystkich dookoła.
    Czy szanowny nie rozumie tekstu jaki czyta?

  81. quentin t.
    Na szczęście, to możesz mnie pocałować tylko wirtualnie… 😉
    Levar, mag etc.
    Każdy ma takiego proroka, na jakiego jest go stać. 😉
    Shalom!

  82. quentin t.
    27 października o godz. 12:24

    … widzisz quentin t., po takiej autoprezentacji twych mocy „diagnostycznych”, już wiem z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, żeś jednak miękkim ptakiem robiony.
    Czyli niewydarzony hycel w pretensjach.
    Staniszkisowa w podobnych sytuacjach mawiała: „spadaj frajerze… albo i trochę ostrzej”.

  83. Jańcia!
    Przykranem go i altruizyną! A jak to nie pomoże, to zwyczajnie, po chłopsku konicą! 😉

  84. mag
    27 października o godz. 13:05
    Alez, szanowna Pani, rozumiem, oczywiscie, ze rozumiem.
    Tylko mi tak jakos w tej Pani drwinie jakby nutka zawiedzionej milosci zabrzmiala.

  85. Levar
    W ten sposób każdemu wszystko można imputować, bo imputującemu … coś się zdaje, coś tam pobrzmiewa.
    Akurat w przypadku profesora bardzo konsekwentnie krytykuję go za pchanie się w politykę, do czego kompletnie się nie nadaje (wystarczy zajrzeć do archiwum blogowego, jeśli się komuś chce).
    A i z wieloma jego poglądami się nie zgadzam, choć przyznaję, że ma odwagę wsadzać w kij w mrowisko, więc zdeklarowanych wrogów mu nie brakuje. Dlatego nieraz go broniłam, zwłaszcza gdy właśnie ktoś imputuje mu coś, czego nie powiedział/napisał, albo to coś nadinterpretowuje, tak jak Kagan mu wmawia popieranie kazirodztwa

  86. Profesor ma swoje grzeszki niepokornosci ,nie da sie ukryc , i plecie czasem
    jak TO MALEMU JASIOWI – by bylo jednak dobrze .
    Jedno napewno jednak nie mozna MU zarzucic, ZLYCH INTENCJI .
    …co jest domena wielu ,wielu w Polsce ,niestety …
    Pozdrawiam
    ps.
    Ta pchle co tutaj sie zadomowila pozwole sobie ignorowac ,coz pchly
    przenosza tylko wsrod ludzi choroby .

  87. ” nieustraszona obrończyni praw człowieka, niezłomna opozycjonistka ” –

    – gdybyscie tak jeszcze obywatelu Hartman dopisali kto tak nastawal na te prawa czlowieka, ktorych tak bronila ta nieustraszona i niezlomna opozycjonistka to byloby gites.

  88. Kagan
    27 października o godz. 11:12

    Uff, więc jednak bez przerwy nie chodzisz na golasa, nie jesz surowych mięsa, ziemniaków itp. i nie śpisz na drzewie. A to znaczy, że też kopiesz grób, o którym piszesz. Ale czy ty jako ty (osoba, człowiek itp.) jesteś naturalny, tzn. częścią natury, niemal całkowicie sterowany przez naturę. Czy kultura jest dziełem kultury, tzn, sama się wytworzyła bez udziały natury, czy też jest dziełem natury, bo inaczej być nie może?

  89. Takei
    No cóż, nie mam już wyboru – powrót do natury jest dla mnie (jak też praktycznie dla ponad 99% ludzkiej populacji) po prostu niemożliwy, jako iż praktycznie nigdzie, gdzie się da zamieszkać (to jest poza Antarktydą, Arktyką, Grenlandią, północną Kanadą i północną Syberią oraz pustyniami Azji, Afryki, Ameryki i Australii), to nie ma już natury, a tylko kultura w znaczeniu „cywilizacja”. A kultura, czyli cywilizacja, jest zaś dziełem nie natury, a ludzkiej pracy.
    Pozdr.
    Polonia-Sawa
    Dobrymi chęciami (intencjami) to piekło jest wybrukowane! 😉
    Szalom!

  90. Kagan
    27 października o godz. 23:07

    Ludzkiej pracy? A ludzie to kto, jak nie dzieła natury…

  91. Takei
    To praca stworzyła człowieka – patrz „Rola pracy w procesie uczłowieczenia małpy” – tak brzmi tytuł rozprawy Engelsa w spisie rzeczy teczki drugiej materiałów do ,,Dialektyki przyrody”. Rzecz napisana została pierwotnie jako wstęp do większej pracy pod tytułem ,,O trzech podstawowych formach niewolnictwa”, ale później Engels zmienił ten tytuł na ,,Zniewolenie robotnika. Wstęp”. Ale ponieważ praca ta nie została skończona, dał Engels wstępowi do niej tytuł ,,Rola pracy w procesie uczłowieczenia małpy”’, odpowiadający zasadniczo treści rękopisu. Rozprawa ta została napisana prawdopodobnie w czerwcu 1876 roku. Świadczy o tym list Wilhelma Liebknechta do Engelsa z 10 czerwca 1876 r., w którym Liebknecht pisze m. in., że redakcja ,,Volksstaatu” niecierpliwie oczekuje obiecanej przez Engelsa pracy ,,O trzech podstawowych formach niewolnictwa”. Rozprawa ,,Rola pracy…” opublikowana została w roku 1896 w czasopiśmie ,,Die neue Zeit”, (Rocznik XIV, tom 2, str. 545-554).
    Link: https://www.marxists.org/polski/marks-engels/1883/dial_prz/2a.htm
    Pozdr.

  92. Nie praca stworzyla czlowieka ,bo pojecia „abstrakcyjne” nic nie tworza ,
    tylko czlowiek prace …
    Dziadek Engels potem sobie wymyslil …
    Pozdrawiam

  93. No, coz czlowiek potrafi bez pracy ,ale czy praca bez czlowieka ?
    Niewielu widzi w tym nowoczesnym systemie postepu ;
    01 10 01 11 00 10 01 00 …00000 10101 010101 ……
    Pozdrawiam

  94. Kagan
    27 października o godz. 23:07
    ==========================================
    Kagan! Podziwiam twoją cierpliwość, w tłumaczeniu elementarnych rzeczy.
    Ktoś to musi robić! Przeklnę sobie. Do cholery?
    Spełniasz Kagan na blogach Polityki tę samą powinność jak
    Janusz Korwin-Mikke w naszych głupkowatych mediach.
    Korwina też ludzie nie mogą zrozumieć, za daleko odbiegł ze swoją czynnością umysłu od przeciętności.
    Na koniec mogę jeszcze napisać, że ostatnim zdrowo myślącym w dziejach człowieka był Mojżesz /to też nie wiadomo, z braku materialnych dowodów/
    — tak twierdzi nasz odkrywca od żywienia człowieka – dr Jan Kwaśniewski/1936/
    mieszkający w Ciechocinku.
    Na pewno było wielu mądrych ludzi przed Mojżeszem, bo inaczej, nie mielibyśmy
    Biblii,starych cywilizacji, i oczywiście Żydów, religii judaistycznej, Jezusa, chrześcijaństwa,……
    Kwaśniewski twierdzi, że ostatnim zdrowo myślącym Polakiem był ksiądz Stanisław Staszic, który pomimo swojej profesji tępił wiarę.
    Od Mojżesza, a właściwie od wynalezienia rolnictwa i paszy roślinnej dla człowieka
    – jest tylko gorzej – twierdzi Kwaśniewski, lekarz medycyny- mamy postępującą degradację cywilizacyjną, szczególnie na Zachodzie.
    Od siebie dodam,że z powodu Holocaustu, 70 lat po II wojnie,widać upadek intelektualny również w cywilizacji żydowskiej, szczególnie w Ameryce spsieli na tamtejszym amerykańskim jedzeniu. Widać to wtedy, jak słyszymy komu i za co nadaje się nagrody Nobla, Żyda tam ze świecą szukać.

  95. Kagan
    28 października o godz. 9:00

    Praca stworzyła człowieka? A może lenistwo? A może przypadek? Ale skąd człowiek, jak nie z natury, to jej dziecko, jej ewolucja od najprostszego organizmu do człowieka, a także i poza człowieka do nadczłowieka w sensie Nietzschego. Człowiek to cząstka natury, cały jest naturą.

  96. Wacław1
    No cóż – choć mój go jest zbyt często „głosem wołającego na puszczy”, to ktoś tu musi być ta lewicową przeciwwagą dla Pana Mikkego i tłumaczyć Polakom oczywiste rzeczy gdzie się da i jak się da…
    I zgoda: ostatnim zdrowo myślącym Polakiem był najprawdopodobniej niewierzący ksiądz Stanisław Staszic, autor m. in. opracowania p.t. „O przyczynach szkodliwości Żydów”. Otóż wbrew syjonistycznej propagandzie, to krytyka Żydów nie jest domeną ciemnogrodu, jako iż Żydów krytykowali ludzie za których spadkobierców uważa się dzisiejsza inteligencja. Jednym z nich był ksiądz-ateista Stanisław Staszic, żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku, polski działacz oświeceniowy, pisarz, publicysta, filozof, tłumacz, geograf, geolog, wychowawca, działacz społeczny, prekursor spółdzielczości, inicjator rozwoju przemysłowego i mecenas badań naukowych, z którego dzieła p.t. „O przyczynach szkodliwości Żydów” tu cytuję:
    ŻYDZI PRZYCZYNĄ WIELKICH NIESZCZĘŚĆ NARODU POLSKIEGO
    Stanisław Staszic rozpoczął swoją prace „O przyczynach szkodliwości Żydów” stwierdzeniem że (str.4) „Do przyczyn wielkich nieszczęść narodu polskiego należą Żydzi”. Żydzi od setek lat niszczący Polskę. Innymi przyczynami zapaści cywilizacyjnej Polski były zdaniem Staszica: brak dziedzicznego tronu który prowadził do konfliktów o władze dzielących naród, brak stałej armii, nie wypędzenie Żydów z Polski, otwarte granice dla żydowskich imigrantów. Staszic uważał że (str.4) „Żydzi byli zarazą wewnętrzną, zarazą ciągle polityczne ciało słabiącą i nędzniącą”. Żydzi mieli zdaniem Stanisława Staszica osłabiać i plugawić Polskę, czynią ją krajem żydowskim. Staszica oburzało to że Żydzi za gościnność Polaków odwdzięczyli się niszczeniem Polski.
    ŻYDZI NISZCZYLI POLSKA GOSPODARKĘ
    Autor pracy „O przyczynach szkodliwości Żydów” zarzucał Żydom że: wyniszczają rolnictwo, włościan i mieszczan odbierając Polakom własność, (str.5) „tamują w narodzie wzrost przemysłu, rękodzieła, fabryk i rzemiosła”, uniemożliwiają powstanie polskiej klasy średniej co prowadzi do zablokowania postępu i rozwoju dobrobytu w Polsce. Zdaniem Staszica Żydzi z zmonopolizowali handel, dzięki czemu niszczyli rodzący się polski przemysł, handel i rzemiosło (co miało na celu zachowanie monopolu Żydów w tych dziedzinach). Destruktywna działalność Żydów wynikała z tego że Żydzi zajmowali się tylko tym co dawało im szybki, duży i łatwy zarobek (80% Żydów zajmowało się szynkarstwem a 20% handlem lub rzemiosłem). Według Staszica Żydzi nic nie tworzyli, pasożytowali na innych i prowadzili działalność przestępczą, niszczą Polskę i Polaków, przynosili nędze i zepsucie. Żydzi szkodzili Polakom też tym że zmonopolizowali obrót kapitału, po czym uniemożliwiali niezbędny dla inwestycji i budowy dobrobytu obrót kapitałem, uniemożliwiali inwestycje w komunikacje. Żydzi byli więc barierą w rozwoju gospodarczym i budowie dobrobytu, przyczyną bankructw i nędzy Polaków. Według autora „O szkodliwości Żydów” (str.28) „Żydostwo nasze wsie uboży, a nasze miasta smrodem napycha”.
    ŻYDZI ROZPIJALI POLAKÓW
    Stanisława Staszica napełniało odrazą też to że Żydzi rozpijali Polaków, rozpowszechniali alkohol co prowadziło do zniszczenia społeczeństwa i władz umysłowych Polaków (refleksu, pamięci, rozwagi i kontroli nad ciałem), rozpijali nawet dzieci. Żydzi rozpijali Polaków, zdaniem Staszica, by bezkarnie Polaków okradać, by z pijani Polacy podpisywali dla siebie niekorzystne umowy i cyrografy na podstawie których Żydzi odbierali Polakom gospodarstwa. Zdaniem Stanisława Staszica doświadczenie wskazywało że szynkarze Polacy nie rozpijali Polaków tak jak Żydzi. Szynki służyły Żydom zdaniem autora „O szkodliwości Żydów” do masowego i na wielką skale niszczenia Polski i Polaków, wpędzenia włościan w nędze. Doprowadziło to do uzależnienia włościan na kresach od Żydów, pasożytowania na chłopach i wyzyskiwania chłopów przez Żydów. Rozpijanie przez Żydów ludności zostało zauważone prze Austrie i Prusy które zakazały Żydom prowadzenia szynków. Stanisław Staszic oskarżał też Żydów o rozpowszechnianie narkotyków (opium) by uzależnić od siebie Polaków i wyniszczyć Polaków.
    ŻYDOWSKA BOMBA DEMOGRAFICZNA
    Problem Żydów, zdaniem Staszica, narastał wraz z eksplozją demograficzną Żydów. W 1772 w Polsce żyło 15.000.000 osób w tym 500.000 Żydów czyli 3,33%, w 1790 8.000.000 osób a w tym 300.000 Żydów czyli 4,16%. w 1810 odsetek Żydów wynosił 8,33%, w 1816 12,5%. Wszystkie miasta były opanowane przez Żydów w ciągu kilkudziesięciu lat (a w miastach Żydzi zmonopolizowali szynkarstwo).
    SZOWINISTYCZNA TOŻSAMOŚĆ ŻYDOWSKA
    Zdaniem Staszica Polacy szanowali religijne tradycje Żydów podczas gdy Żydzi nie mają szacunku dla tradycji katolickich. Polacy byli tolerancyjni dla Żydów, Żydzi pełni nienawiści do nie Żydów. Żydzi szkalowali nie Żydów, kłamali na temat nie Żydów. Żydowskie szkoły wychowywały żydowskie dzieci w nienawiści do nie Żydów.
    Według Staszica Żydowska kultura uczyniła Żydów niebezpiecznymi. Żydowskie małżeństwa były aranżowane przez ojców co zapewniało małżeństwom trwałość a Żydom siłę. Żydzi nie mogą utrzymywać kontaktów z nie Żydami. Judaizm nakazywał nieustanna pracę dla narodu. Judaizm pozwalał również Żydom krzywdzić i oszukiwać nie Żydów, ignorować nie Żydowskie władze. Zdaniem Staszica Żydzi tworzą państwo w państwie, zbierają podatki by przeciwdziałać rozwojowi państwa nie Żydów. Żydzi niszczyli społeczeństwo nie Żydowskie, separując się od nie Żydów i pogrążając się w ksenofobii.
    Zdaniem autora „O szkodliwości Żydów” Żydzi działali tajnie i niszczyli ład społeczny (organizacje tajne są narzędziem Żydów). Żydzi od kilkuset lat niszczyli naród polski, mnożyli się i swoje dzieci wychowywali do niszczenia Polski. Zdaniem Staszica Żydzi planowali że gdy będą dostatecznie silni zapewne wystąpią przeciw nie Żydom.
    POSTULATY SAMOOBRONY NARODOWEJ
    Zdaniem Staszica Polacy muszą zwalczać Żydowskie zagrożenie. Stanisław Staszic postulował by: Polacy zwalczali Żydowskie zagrożenie i wypierali Żydów, przesiedlenie Żydów za wsi do miast, zamknąć Żydów w gettach, oddać nadzór nad gettami Polakom, spisać Żydów i nadać im nazwiska, zmusić Żydów do posługiwania się językiem polskim w sprawach urzędowych, zakazać sprzedaży alkoholu przez Żydów, nałożyć na Żydów stały obowiązek posiadania dokumentów osobistych, zatrudniać w administracji tylko Polaków, zakazać tworzenia Żydowskiej administracji. Stanisław Staszic postulował by: zakazać Żydom pracy w instytucjach państwowych, ograniczyć role rabinów tylko do posługi religijnej (zakazać rabinom działalności poza religijnej), zakazać składania przysiąg w instytucjach Żydowskich, zakazać instytucjom Żydowskim operacji finansowych (co uniemożliwi korumpowanie władz przez Żydów), zakazać Żydom tajnej działalności. Staszic domagał się by: państwo przejęło archiwa Żydowskie, nakazano Żydom posługiwania się językiem polskim we wszelkiej dokumentacji, zmusić Żydów tylko do nauki w polskich publicznych szkołach, zakazać istnienia szkół Żydowskich, dopuścić edukacje tylko w języku polskim (prócz religii), zmusić Żydów do posługiwania się tylko językiem polskim. Stanisław Staszic uważał że: Żydzi w Polsce mogą drukować tylko po polsku, należy wprowadzić zakaz posługiwania się jidysz, państwo ma wydawać Żydom pozwolenia na dalszą naukę zawodu, zezwalać na małżeństwa tylko tym Żydom którzy nauczyli się zawodu. Staszic chciał by: zakazano nie Żydom służby u Żydów, zezwalać Żydom po dwudziestu latach pracy w getcie na prace z gojami za zgodą administracji, po pięciu latach pracy wśród nie Żydów i małżeństwie z wyznawcą chrześcijaństwa pozwolić Żydom na staranie się o pozwolenie na nabycie gruntów lub nieruchomości w celach wynajmu. Staszic domagał się: zakazu sprzedaży Żydom ziemi (by chronić szlachtę przed zniszczeniem), zakazu równouprawnienia Żydów z Polakami (równouprawnienie umożliwi Żydom zniszczenie Polski i Polaków, Żydzi przejmą własność Polaków), odebrania Żydom prawa handlu alkoholem, odebrania Żydom autonomii, deportowania Żydów do Besarabii i na Krym.
    Numeracja stron według Stanisław Staszic „O przyczynach szkodliwości Żydów” Stanisław Staszic, Ostoja 2003 (I wyd. 1816)
    Także w : Stanisław Staszic „Pisma filozoficzne i społeczne” (2 tomy) Wydawnictwo PWN, Warszawa 1954 Seria Biblioteka Klasyków Filozofii ( unikatowa na skalę światową seria wydawnicza utworzona w 1952 roku w ramach Państwowego Wydawnictwa Naukowego mająca na celu udostępnienie polskiemu czytelnikowi klasycznej literatury filozoficznej – zarówno z dziedziny filozofii powszechnej, jak również filozofii polskiej).
    (http://polonuska.wordpress.com/2011/04/13/stanislaw-staszic-o-przyczynach-szkodliwosci-zydow/)
    Szalom!

  97. Takei
    Co więc stworzyło człowieka, jak nie praca? Mowa jest tu oczywiście o współczesnym, że tak powiem cywilizowanym człowieku, żyjącym w sztucznie przez niego stworzonym środowisku oraz posiadającym coraz więcej sztucznych części własnego ciała: od stosunkowo prostych („biernych”) protez kończyn czy implantów zębów poczynając, a na rozrusznikach serca , elektronicznych („bionicznych”) protezach ucha i oka oraz na bionicznych („aktywnych”) protezach kończyn kończąc – p. n.p. : http://ib.us.edu.pl/index.php/o-studiach/implanty-i-sztuczne-narzady.

  98. Polonia-Sawa
    Gdybyś, ach gdybyś, znała chociaż nawet tylko tyci-tyci dzieła „dziadka” Marxa, to byś wiedziała, że rozróżnia się w teorii ekonomii pracę abstrakcyjną oraz konkretną, i ta ostatnia stworzyła właśnie człowieka – patrz też ma odpowiedź dla Takei.
    Szalom!

  99. kagan, ten stary antysemita działa na rożnych blogach w polityce .

  100. Kagan
    Żyd w historii Polaków ma również minusy-dodatnie.
    Pozwolę sobie je w telegraficznym skrócie wymienić:
    Żydzi przyspieszyli kolonizację Polski piastowskiej,
    a nawet wejście chrześcijaństwa; za Żydem szedł biskup, Niemiec..
    Za Kazimierza Wielkiego to Żydzi prawdopodobnie nauczyli tego monarchę
    rządzenia państwem. Kto wie, czy nie było to podłożem złotego wieku
    z czasów jagiellońskich. Dr Kwaśniewski twierdzi, że to właśnie Żydzi
    nauczyli Kazimierza hodowli bydła, potem były słynne białka jaja kurzego, które
    służyło do spajania kamieni wapiennych. Resztki tych budynków stoją do dzisiaj.
    Żółtka spożywane namiętnie dawały ludziom rozum.

    Zło zaczęło się od Zygmunta Augusta, który umarł był bezpotomnie, a potem
    było dzikie królowanie, za edukację narodu, elit, wziął się jezuita, Kościół.
    Na tym skorzystał Żyd, miał otwarte wrota….Szkolnictwa świeckiego nie było.
    Nie zgadzam się ze Stanisławem Staszicem, że Żyd przyczynił się do upadku Polski. To jest półprawdy. To elity szlacheckie , magnateria zdegenerowana, w pierwszej
    kolejności – była przyczyną rozkładu. Żyd tylko korzystał z okazji.

    To niemiecki Żyd uprzemysłowił nam, przez pomyłkę, w drugiej połowie XIX
    stulecia, zbudował miasto Łódź – bo to miało być dla Rosji.
    Nie czarujmy się: bez ludzi pochodzenia żydowskiego na czele z Józefem Cyrankiewiczem nie mielibyśmy PRL-u. Bez Żyda ,wtedy, mielibyśmy prawdopodobnie to co się stało za „solidaruchów” po 1989 roku.
    To jest trudny temat, przez ostatnie 70 lat praktycznie przemilczany,
    skrywany, cenzurą światową – sprowadzony do tępego antysemityzmu,
    który dla wszystkich stron jest wygodny, stanowi cichą zasłonę, a prawda, wiedza jest za kotarą tego żydowskiego teatru.
    Niejasna sprawa — przyczyny prawdziwej — Holokaustu ,kładzie się tu cieniem.
    Według moich domysłów do zagłady przyczynili się sami Żydzi, ich bogate elity;
    rzecz jest prozaiczna, chodziło o pozbycie się biednego żydowskiego społeczeństwa, było to takie rasistowskie posunięcie, jeszcze być może zapłacili Hitlerowi za to. Akcja eksterminacyjna miała swój początek po słynnej naradzie
    w styczniu 1942 roku. Hitler po bitwie pod Moskwą mógł być głodny pieniądza. Trafiła się fucha.
    Po grudniu 1941 roku Ameryka musiała przymknąć oko na sprawy żydowskie w Europie — bo pojawiło się zagrożenie japońskie na Pacyfiku.

  101. Panowie dyskutanci na temat: Żyd a sprawa polska oraz międzynarodowa i na odwrót!
    Zachęcam gorąco do obejrzenia Muzeum Żydów Polskich „Polin” (co oznacza „tutaj odpoczniesz”) w Warszawie. Właśnie dziś została otwarta stała wystawa główna.
    Szapoba!
    To co tu wypisują niektórzy, a zwłaszcza Wacław1 („do zagłady przyczynili się sami Żydzi”) w pale się wprost nie mieści.
    Nie chce mi się teraz przytaczać moich refleksji na temat znaczenia tego unikatowego w skali świata muzeum, bo nie uważam się za znawcę tematu, ale zapraszam na blog Passenta, gdzie dzielę się swoimi uwagami.
    Szalom!

  102. Wacław
    Zgadzam się z tobą tak, że się nawet z tobą nie zgadzam :-:
    1. Żydzi aszkenazyjscy są w Polsce „dopiero” od niecałych 800 lat – mniej więcej od roku 1224, kiedy to Dżingis Chan najechał na Europę Wschodnią, a owi Chazarowie (Aszkenazi) zmuszeni byli wtedy do przeniesienia się dalej na zachód, a w tym szczególnie do Polski, a wiec przybyli oni do Polski w istotnej liczbie dopiero mniej więcej podczas rozbicia dzielnicowego, czyli podczas panowania Konrada Mazowieckiego i Bolesława Wstydliwego a przed koronacją Władysław Łokietka.
    2. Kazimierz Wielki sprowadził zapewne budowniczych z zachodu Europy – jak wiadomo, żydowskie sztetle nie były w żadnym razie przykładem dobrej architektury…
    3. Zgoda, że zło zaczęło się od śmierci Zygmunta Augusta, który umarł był bezpotomnie, a potem było dzikie królowanie, a za edukację narodu, jego elit, wziął się jezuita a na tym skorzystał oportunistyczny Żyd. Ale główną przyczyną upadku Rzeczypospolitej było jednak wtedy zwycięstwo kontrreformacji, co pociągnęło za sobą, zawsze dla Polski tragiczną w skutkach, zależność od Watykanu.
    4. Ja też nie zgadzam się ze Stanisławem Staszicem, że to głównie Żyd przyczynił się do upadku Polski, jako że to jest tylko półprawdy, jako iż RP zrujnowały głównie zdegenerowane przez zależność od Watykanu elity szlacheckie w tym szczególnie zdegenerowana wówczas przez tzw. chów wsobny (zawieranie małżeństw w bliskim gronie krewnych) magnateria, a oportunistyczny. Żyd skorzystał wtedy z okazji, ale przecież nie musiał.
    5. Łódź to była niemiecka technologia, polska praca, rosyjska władza i żydowski kapitał. Niestety, ale tzw. Wolna Polska zniszczyła łódzki przemysł, przez co to miasto straciło ostatnio prawie ćwierć miliona mieszkańców – mniej więcej tyle, ile ma ich dziś Gdynia (12te co do wielkości miasto w Polsce).
    6. Józef Cyrankiewicz nie był Żydem. On był tylko tak inteligentny jak Żyd. 😉
    7. Oczywiście, ze do Szoah przyczynili się także sami Żydzi, a szczególnie ich bogate elity, chcące pozbyć się tego biednego żydowskiego społeczeństwa ze sztetli, głównie w na zachodzie byłego carskiego imperium (Polska, Ukraina, Białoruś i Litwa). Zgoda: to było typowo rasistowskie posunięcie, a być może zapłacili oni (żydowscy bankierzy) za to Hitlerowi. Akcja eksterminacyjna Żydów miała przecież swój początek po słynnej naradzie w styczniu 1942 roku, kiedy to Hitler po przegranej bitwie pod Moskwą mógł być głodny pieniądza. Trafiła się wtedy fucha, jako że po grudniu 1941 roku Ameryka musiała przymknąć oko na sprawy żydowskie w Europie, gdyż wtedy bo pojawiło się dla niej zagrożenie japońskie na Pacyfiku. Kto wie, jak to wtedy naprawdę było.
    Szalom!

  103. mag – Co za hipokryzja ze strony prezydenta Izraela!
    „Państwo Izrael będzie walczyło z tym, co symbolizuje Auschwitz – z pogwałceniem godności człowieka, narodzonego na podobieństwo Boga”- powiedział podczas uroczystości prezydent Izraela Reuwen Riwlin. „Są ludzie, którzy twierdzą, że państwo Izrael jest rekompensatą za Zagładę. Nie ma większego błędu, niż takie myślenie. Państwo Izrael nie jest rekompensatą za Zagładę. Państwo Izrael powstało, bo miało ku temu prawo i właśnie w historii polskich Żydów znajdujemy tego świadectwo” – powiedział prezydent Izraela. (…) „Zawsze pozostajemy czujni na różne zagrożenia. Państwo Izrael będzie walczyło z tym, co symbolizuje Auschwitz – z pogwałceniem godności człowieka, narodzonego na podobieństwo Boga, z wszelkimi formami antysemityzmu, z rasizmem i, w końcu, z nazistowską ideologią” – podkreślił. Zaznaczył też, że państwo Izrael „będzie kontynuowało swoją walką przeciw temu wszystkiemu i nigdy się nie podda”.
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16877193,Prezydenci_Polski_i_Izraela_otwieraja_wystawe_Muzeum.html#LokWawTxt
    I pomyśleć, że to wszystko powiedział, bez żadnej kontry z polskiej strony, prezydent bandyckiego państwa, które nielegalnie okupuje od ponad pół wieku Palestynę, prezydent jedynego dziś na świecie państwa, które ma za swą oficjalną ideologię rasizm (w jego syjonistycznym wydaniu) i apartheid, prezydent państwa, które permanentnie narusza elementarne ludzkie prawa milionów Palestyńczyków. Jako Polakowi, wstyd mi jest, że takie słowa mogły dziś paść na polskiej ziemi, w obecności prezydenta RP i premiera polskiego rządu. 🙁
    I ty zachęcasz do odwiedzenia tego muzeum… 🙁

  104. Mag – jeszcze to:
    Dlaczego w otwieranym właśnie Muzeum Żydów Polskich nie ma sali poświęconej stalinowskim zbrodniarzom żydowskiego pochodzenia działającym w Polsce, takim jak m.in. Jakub Berman – szef UB, a dokładniej Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MBP), Stefan Michnik (brat Adama Michnika) – stalinowski sędzia odpowiedzialny za nagminne łamanie prawa, Generał Roman Romkowski (Natan Gruenspan-Kikiel) – wiceminister bezpieczeństwa publicznego, generał Juliusz Hibner (Dawid Szwarc) – jako asystent ministra bezpieczeństwa publicznego dowodził on Wojskami Ochrony Pogranicza i Korpusem Bezpieczeństwa Państwowego oraz dowodził Wojskami Wewnętrznymi czyli KBW i WOP oraz pełnił funkcję wiceministra spraw wewnętrznych, Julia Brystygierowa („Luna”) – dyrektor Departamentu V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Pułkownik Anatol Fejgin – dyrektor X Departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Pułkownik Józef Różański (Goldberg) – dyrektor departamentu śledczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, itp. itd.
    Wyżej wymienieni funkcjonariusze to nie byli bowiem wszyscy żydowscy wyżsi urzędnicy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego – Wiktor Kłosiewicz, komunista i członek Rady Państwa, powiedział w wywiadzie udzielonym Teresie Torańskiej: „W 1955 r. przyszedł rozrachunek i nieszczęściem było, że wszyscy dyrektorzy departamentów w Urzędzie Bezpieczeństwa byli Żydami” (Teresa Torańska „ Oni” Warszawa 1990, s. 259). Wynikało to z decyzji Stalina, by nie wykorzystywać Polaków – którym nie ufał – lecz bardziej kosmopolityczny element. Sytuację tę dobrze opisał Abel Kainer w eseju „Żydzi a Komunizm” w kwartalniku „Krytyka”: „Symbolem roli Żydów w pierwszym dziesięcioleciu PRL jest w powszechnej świadomości żydowski ‘bezpieczniak’. Istotnie, poważną część kierowniczych stanowisk w MBP za czasów Bieruta zajmowali Żydzi, czyli ludzie pochodzenia żydowskiego. Jest to fakt, którego nie można pomijać, fakt mało znany na Zachodzie, niezbyt chętnie wspominany przez Żydów w Polsce. Jedni i drudzy chętniej niż o tym mówią o antysemityzmie Stalina (sprawa lekarzy itp.).
    Aparat przemocy działał w Polsce w sposób podobny jak w innych krajach komunistycznych w Europie i poza nią. Trzeba wyjaśnić raczej, że dlaczego zatrudniono w nim Żydów czy Polaków żydowskiego pochodzenia, niż poszukiwać dowodów na rzecz tezy, że to Żydzi zorganizowali tak straszny terror. Naturalna odpowiedź jest taka: w newralgicznym punkcie systemu, w policji politycznej, potrzebni byli najbardziej zaufani ludzie, a więc najchętniej przedwojenni komuniści, wśród których było wielu Żydów i ludzi pochodzenia żydowskiego” („Krytyka” 1983, nr 15, s. 196). Stąd też wzięła się ta hierarchia: na szczycie stał w Moskwie Stalin – wydający ustne rozkazy Bermanowi w czasie jego wizyt i całonocnych przyjęć lub przez bezpośrednią linię telefoniczną – ten zaś rozdzielał obowiązki między dyrektorów poszczególnych departamentów ministerstwa – wszyscy oni byli Żydami. Ponieważ w owym czasie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego decydowało o życiu bądź śmierci, za cenę wielu ofiar śmiertelnych sprawowało w Polsce w latach 1945-1955 rząd terroru. Nie ma dokładnych statystyk, lecz powszechnie wiadomo, że na skutek tortur i okrutnego traktowania zginęło wiele tysięcy ludzi, jak na przykład przewodniczący Rady Jedności Narodowej Kazimierz Pużak. Część po prostu zamordowano, jak Władysława Kojdera i Narcyza Wiatra – dowódców Batalionów Chłopskich. Narzucone przez Stalina rządy terroru, sprawowane przez jego żydowskich podwładnych, przyniosły w czasie pierwszych dziesięciu powojennych lat dziesiątki tysięcy ofiar . Komuniści uznali, całkiem słusznie zresztą, że tacy Polacy, których zamordowali żydowscy dygnitarze z MBP, najprawdopodobniej będą się opierać rządom sowieckim, a zatem należało ich wyeliminować. Brudne to zadanie to przydzielono Żydom, gdyż uznano ich za pozbawionych polskiego patriotyzmu, a to właśnie on był prawdziwym wrogiem Stalina.
    Więcej w:
    – Stefan Korboński „ Polacy, Żydzi, Holocaust”, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2011
    http://suwerennosc.blogspot.com/2012/08/stefan-korbonski-o-zydowskich.html

  105. mag
    28 października o godz. 17:39
    ==============================================
    Na tak okrutną myśl o zagładzie Żydów – naprowadziła mnie
    GAZETA WYBORCZA
    było to przy okazji przyjazdu do Polski amerykańskiego Żyda, który przyjechał z książką opisującą poszukiwania , powojenne, żydowskiego złota w pobliżu obozów zagłady koło Lublina – przez Polaków oczywiście.
    GW wysłała reportera do zbadania tematu na miejscu, rozmawiała ze starymi ludźmi pamiętającymi te czasy.
    Dziennikarz napisał, a gazeta opublikowała stwierdzenie pewnego obywatela
    z okolic Lublina: – co wy od chcecie, to Żydzi przyczynili się do tego.. cytuję z pamięci. Zapaliło się w moim osobistym komputerze czerwone światełko; zacząłem kojarzyć fakty, zdarzenia – wynik moich rozmyślań nie mógł być inny. To wszystko układa się w jedną okrutną, diabelską całość, po której uświadomieniu –
    można stwierdzić – to się w pale nie mieści.

  106. MAG
    Pisarz nazywa się Jan Tomasz Gross urodziny po wojnie w Warszawie.
    Tytuł książki „Złote żniwa” Ekspozycja książki miała miejsce w 2011 roku.
    Do dzisiaj pamiętam miejsce na stronie GW gdzie umieszczony jest materiał dziennikarza z wypowiedzią chłopa z pod Lublina.

  107. No jasne, mogłam się tego spodziewać.
    Uderzyłam w stół i wszystkie blogowe nożyce się odezwały.
    Znam te wasze argumenty oraz przytaczane przykłady, łącznie z powoływaniem się z książkę Grossa „Złote żniwa”, na pamięć i sorry, ale nie będę się z Wami wdawać w dyskusję. Z całym szacunkiem.
    Dla jasności zaznaczam, że jestem de domo tzw. czystą aryjką.
    Szalom

  108. Kagan
    Odniosę się tylko do tego jednego wiersza:

    „””5. Łódź to była niemiecka technologia, polska praca, rosyjska władza i żydowski kapitał.”
    Wtedy , gdy budowana była Łódź – druga połowa XiX wieku : Polak nie nadawał się nawet na pomocnika murarza,przebywał wówczas w „kurnej chacie” w podłódzkich wsiach.
    Taką informację wyczytałem około 2000 roku w tygodniku POLITYKA.
    Polska praca była dopiero wtedy, gdy Niemiec i Żyd nauczyli Polaka pracy ręcznej,
    obsługi maszyn. Jeszcze w okresie międzywojennym tak było.
    To w okresie panowania rosyjskiego budowano szkoły i inne obiekty. Z funduszy żydowskich i niemieckich . Jeden taki obiekt zaliczyłem osobiście, w Łodzi właśnie,
    stoi, zdobi miasto do dzisiaj : park Poniatowskiego, ulica Żeromskiego 115,jako uczeń i absolwent technikum.

  109. Kagan
    O technologii jeszcze napiszę.
    To była głownie technologia brytyjska.
    Bo Brytyjczyk uprzemysławiał Europę.
    Jeszcze na przełomie lat 60./70. w polskich fabrykach pracowały, produkowały
    maszyny angielskie, lub na licencji brytyjskiej.

  110. Kagan
    28 października o godz. 14:25

    Widzę kagan, że jak przystało na chciwego wiedzy siedzisz w ks. Staszicu z Piły po same uszy.
    Wiele tekstów, pisanych w swoim czasie, po sobie zostawił.
    ###
    Do panów, czyli możnowładców
    „Powiem, kto mojej ojczyźnie szkodzi. Z samych panów możnowładztwa zguba Polaków. Oni zniszczyli wszystkie uszanowania dla prawa. Oni rządowego posłuszeństwa cierpieć nie chcąc, bez wykonania zostawili prawo. Oni zupełnie zgubili wyobrażenie sprawiedliwości w umysłach Polaków. Oni prawo zamienili w czczą formalność, która tylko wtenczas ważną była, kiedy prawo ich dumie, łakomstwu i złości służyło […].
    Tak jest, Panowie przyprowadzili kochaną ojczyznę do tego stopnia upadku, słabości i wzgardy, z której ją dzisiaj z taką trudnością – dla przeszkody tychże panów – sama szlachta dźwiga. Rozpustni, lekkomyślni, chciwi i marnotrawni, dumni i podli, dzielność praw zniszczywszy, na wszystkie namiętności wyuzdani panowie byli w Polszcze.”
    „Przestrogi dla Polski”, 1790
    ###
    o narodzie polskim
    „Wielki narodzie! Dopokądże w tej nieczułości trwać będziesz! Czyli tak ginąć myślisz, aby się nic po tobie nie zostało, tylko niesława!”
    „Uwagi nad życiem Jana Zamojskiego”. Wstęp, 1785

    3333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333
    Teraz Żydów w Polsce nie ma już 70 lat.
    I Polska kwitnie, miasta się rozwijają, a lud nie pije albo tylko niewiele i swoje.
    Polska się bogaci, a nierówności rosną.
    I ks. Staszic się cieszy.

  111. Wacław1 – believe or not:
    W roku 1988, Gunther Plaut, prominentny kanadyjski rabin wydał książkę w której oskarżył sektę Żydów-frankistów o spowodowanie Holokaustu. Teza ta została wsparta przez Elę Wiesela, wynalazcę terminu Holocaust.
    „Człowiek który mógłby być Mesjaszem” jest nowelą biograficzną o Jakubie Franku (1726-1791) – twórcy satanistycznej herezji w obrębie ortodoksyjnego judaizmu. Twierdził on że jest Mesjaszem oraz reinkarnacją innego satanistycznego szarlatana, Sabbataja Cwi (1626-1676). Ich celem było zniszczenie ładu społecznego (narodów, rodziny, rasy, religii, własności prywatnej) i odwrócenia praw moralnych Tory do góry nogami. To co zakazane dla nich było dozwolone: cudzołóstwo, kazirodztwo, pedofilia (patrz poglądy Jana Hartmana!). Wszystko to jest także okultystycznym korzeniem dzisiejszego „wyzwolenia seksualnego”. Zainspirowani przez kabałę praktykowali oni „uświęcenie poprzez grzech”, a dobro w ich mniemaniu ma nadejść dzięki zniszczeniu zachodniej cywilizacji i triumfowi zła.
    Rotszyldowie (Rotschilds) są sabataistami-frankistami. Ta satanistyczna sekta stworzyła (przynajmniej według zwolenników tej heretyckiej hipotezy) współczesnych Illuminati (Ordo Templi Orientis – O.T.O czyli Zakon Świątyni Wschodu, lub rzadziej Zakon Wschodnich Templariuszy) – międzynarodową organizację religijno-zakonną o charakterze para-masońskim, komunizm i plany tzw. Nowego Ładu Światowego (NOW – New World Order). Dzisiaj kontrolują oni podobno cały świat, a ironiczne jest to, że wielu Illuminati będących lub udających Żydów pragnie zniszczenia ich narodu – tego samego narodu który wcześniej wygnał i przeklął ich przodków.
    Dzisiaj w narodzie żydowskim mamy schizmę o której nikt nie mówi, schizmę zapoczątkowaną przez eksterminację żydowskich przywódców głównego nurtu przez heretyków i przejęcie kontroli nad pozostałymi za pomocą Syjonizmu. Dzięki anty-semityzmowi podsycanemu przez Żydów Illuminati, reszta Żydów podążyła za ich przywództwem. Nazistowskie władze miały najprawdopodobniej frankistowskie korzenie. (…)
    W książce „Adolf Hitler: Założyciel Izraela” (1974) autor Heineke Kardel cytuje niemieckiego Żyda Dietricha Brondera: „Następujące osoby były pochodzenia żydowskiego lub miały Żydów w rodzinie: przywódca Rzeszy Adolf Hitler, jego minister Rudolf Hess, marszałek Hermann Goering, przywódca NSDAP Gregor Strasser, Dr. Josef Goebbels, Alfred Rosenberg, Hans (nomen omen) Frank, Heinrich Himmler, von Ribbentrop (który przyjaznił się ze słynnym syjonistą Chaimem Weizmannem, pierwszą głową państwa Izrael, zmarłym w 1952),von Keudell, dowódca SS Globocnik (pogromca Żydów), Jordan i Wilhelm Hube, przywódcy SS: Reinhard Heydrich, Erich von dem Bach-Zelewski i von Keudell II ( aktywni w ludobójstwie Żydów). Wszyscy oni byli też członkami tajnego stowarzyszenia Thule. (Bronder, Before Hitler Came, 1964).
    Co więcej Churchill, Roosevelt i Stalin również należeli do Illuminati/frankistów. II wojna światowa była w pewnym sensie poświęcona wizji Franka: eksterminacji Żydów. Frankizm wyjaśniałby też 150.000 żydowskich żołnierzy w armii niemieckiej:
    KONKLUZJA
    Obwiniając za NWO tylko Żydów, patrioci wpadają w pułapkę Illuminatów. Zarówno patrioci jak i Żydzi potrzebują nowych paradygmatów. Żydzi oraz wszystkie religie i nacje prowadzone są przez frankistów (Illuminati), satanistów oraz ich sprzymierzeńców. Cokolwiek byśmy nie myśleli o europejskich Żydach z Niemiec, Polski i Rosji, posiadają oni swoją rozwiniętą kulturę. Celem wojen i rewolucji jest zniszczenie zachodniej cywilizacji. Dlatego frankiści (Illuminati) przejęli przywództwo po obu stronach konfliktu i wywołali wojnę zgodną z ich celami. W międzyczasie dokonali pogromu wschodnich Żydów których przodkowie sprzeciwiali się frankistom.
    http://radtrap.wordpress.com/2011/11/26/zydzi-illuminati-sa-odpowiedzialni-za-holokaust/

  112. Jańcia
    Fascynuje mnie bowiem ten Staszic – ksiądz, który setki lat temu nie wstydził się przyznać do swego ateizmu, wynikłego z jego własnych przemyśleń. Ale Żydzi w Polsce dziś są jak najbardziej. Zobacz ilu ich było dziś na ul. Anielewicza w Warsze. 😉
    Wacław1
    1. Technologia przyszła do Polski głównie z Niemiec – patrz n.p. niemieckie nazwy maszyn i narzędzi w języku polskim.
    2. Do pracy w fabryce nie jest potrzebna głowa, a głównie ręce – to jest właśnie cała esencja kapitalizmu, doprowadzona do perfekcji przez Forda i Taylora, przez co robotnik został sprowadzony do roli dodatku do maszyny.
    Mag
    A czy ja się ciebie pytałem o świadectwo aryjskości (Der Ariernachweis)?
    Szalom!

  113. Kagan
    28 października o godz. 19:47
    Czy do NWO, iluminatów, O.T.O lub Zakonu Wschodnich Templariuszy należą takie organizacje rządu światowego jak Klub Bilderberg, CFR, BŚ, MFW lub NATO? Wszystko wskazuję że tak.

  114. Kagan
    28 października o godz. 20:02

    … wstyd kagan takie bzdety, jakby o ks. Staszica sprawa biegła.
    Tytuł wypociny (na tle innych jego pism) ks. Staszica – „prekursora nacjonalizmu endeckiego” z 1815 roku – -brzmi:
    „O przyczynach szkodliwości Żydów i środkach usposobienia ich, aby się społeczeństwu użytecznymi stali”. Ks. Staszic politolog-pedagog.
    ————————————————————————————
    Rzeczypospolitej nie było trzeba było znaleźć winnych.
    ###
    Dla „zakochanych w swej doktrynie” małe przypomnienie historii.
    Jak piszą biegli w dziejach ojczystych, haniebny Akt Targowicy (1792) oraz w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Traktat rozbiorowy (1793), oprócz króla i trzech znanych magnatów (Potocki, Branicki, Rzewuski), podpisało także czterech biskupów (Kossakowski, Massalski, Skarszewski) i prymas Michał Poniatowski brat króla. Dwóch z nich zostało za to powieszonych, a prymas, w obawie przed podobnym losem, zażył truciznę. Truciznę dostarczył Tadeusz Kościuszko, uproszony przez Juliana Niemcewicza, który wstawiał się za prymasem, a o życie jednego z biskupów prosiły dwie jego kochanki.
    ————————————————–
    Nie widzę wśród nich Żydów.

  115. Kagan
    28 października o godz. 20:02
    Ale Żydzi w Polsce dziś są jak najbardziej. Zobacz ilu ich było dziś na ul. Anielewicza w W-wie
    Taka obecność to margines Kagan. Żydzi są wszędzie: w bankach,przemyśle.
    i Pan Bóg wie gdzie jeszcze. Są właścicielami dzisiejszej Polski. Oni nie muszą
    do Polski przychodzić -jak powiedział wczoraj w telewizji profesor Weiss, były ambasador Izraela.
    To globalizm im to umożliwia, ułatwia.

    Wacław1
    1. Technologia przyszła do Polski głównie z Niemiec – patrz n.p. niemieckie nazwy maszyn i narzędzi w języku polskim. Nazwy maszyn ustanawiali dla Polaków Niemcy, język niemiecki jest dla Polaka bliższy niż angielski.
    To Imperium Brytyjskie ucywilizowało Europę: naukowo i przemysłowo.
    Tylko Europa nie chce się do tego przyznać. Podobnie jak Żyd, że przyczynił się
    do zagłady co najmniej 3 milionów swoich ziomków.
    2. Do pracy w fabryce nie jest potrzebna głowa, a głównie ręce – to jest właśnie cała esencja kapitalizmu, doprowadzona do perfekcji przez Forda i Taylora, przez co robotnik został sprowadzony do roli dodatku do maszyny.
    Kagan jesteś w mylnym błędzie: człowiek bez głowy to sobie nawet tyłka nie może podetrzeć.
    Przy taśmie produkcyjnej, też jest najważniejsza głowa robotnika, ręce czynią to co pomyśli głowa. Kapitalista, przemysłowiec płaci robotnikowi za pracę wykonywaną dzięki jego głowie, ręce to drugorzędna sprawa.

    Dlaczego głowa i ręce Chińczyka są sprawniejsze niż głowa i ręce Amerykanina, Niemca, Polaka, Francuza?
    Czekam na odpowiedź Kagan.

  116. I jakis „zawijaniec” chromoli mi ze ja Marksa nie znam d..n …
    Przepowiednie Poloni-Sawy sie sprawdzaja pchla roznosi choroby …
    Wyspecjalizowana pchla nawet sie nie nadaje niestety na bandy u Forda .
    ..sorry..
    A te wypociny antyzydowskie czytam na lamach Polityki juz po raz chyba piaty ! Halo Polityka !!
    Powiedzialabym psychiczna bolemia ,stale rzyga bo nie moze sie najesc .
    Pozdrawiam

  117. Wszechobecne gowno ( wystarczy spojrzec wyzej , obok , gdziekolwiek)
    A kiedys bylo tak pieknie!

    „Wspomnienie czasów, w których Polska żyła sporami Passenta, Toeplitza i Kałużyńskiego w Pegazie (w primetim’ie!!!) wydają się dzisiaj jakimś arkadyjskim śnieniem.
    Poeci, kompozytorzy, pisarze byli gwiazdami i guru w każdej sprawie.
    Sukces płyty Namysłowskiego w NY był celebrowany w TV wręcz latami. Przyjazd Marinera do Polski i jego spacery po Warszawie z Maksymiukiem były transmitowane wręcz krok po kroku.”

    Muzyka tzw. popularna była owszem, często emitowana, ale zawsze z lekkim , protekcjonalnym cudzysłowem, bo było jasne,że MUZYKA, to byli Penderecki, Bacewicz, Lutosławski, Baird.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,16880573,Media_zamieniaja_rozrywke_w_gowno.html#ixzz3HWe8zYiq

  118. Olborski ja przyzwyczailam sie na zachodzie ,ze inni ludzie maja tutaj
    inne rozrywki odemnie …
    Mam wystarczajaca ilosc kanalow telewizyjnych , gazet , koncertow
    aby znalezc to co mnie interesuje . Chodz Lutoslawski nawet dla mnie
    jest za ciezki , w jaki sposob moze byc zrozumiany przez mojego
    elektryka, ogrodnika czy Putzfrau ? ..
    A tutaj tez widzialam „chlop szuka zony ” i jestem zafascynowana nad
    dobrobusznoscia i ciezka praca prostych niemieckich chlopow .
    Pozdrawiam

  119. Kiedys jak mialam 5 lat i przyszedl do nas czlowiek ,ktory cos naprawial ,
    nie pamietam co … a w przerwie usiadl wyjal kawel chleba i smoniny ,
    tak kawel sloniny ..
    Usiadla naprzeciw i patrzylam ,bo jak mozna jesc slonine z chlebem ?
    zadna kanapka z pomidorem i kielbaska ?
    Wtedy nauczylam sie SZANOWAC tych ludzi !!!
    Pozdrawiam

  120. Polonia-Sawa
    29 października o godz. 11:30
    Ja tez rozne rzeczy pamietam ,np butelke po czystej , motorniczego (tramwajarza kierujacego podmiejskim tramwajem) zakorkowana zwitkiem papieru stojaca przez to na bacznosc w jego teczce . Choc chinskie termosy bujaly wtedy jeszcze w oblokach jednak ja zapamietalem. Mozna by nawet napisac , ze zrobila na mnie wrazenie .. ale o czym to ja chcialem ? A .. nie o tym . O lekkim sarkazmie .. ale moze nast. razem (kiedys bylo pieknie , teraz mniej) .Pozdrawiam

  121. Panie Olbraski ,
    jak ktos ma mentalnosc tramwajarza ,to oczywiscie tramwajarza nie zrozumie ..
    Bardzo mi przykro tak jest w zyciu .
    Niestety nie pijany pomoze pijanemu tylko ten trzezwy .
    Pozdrawiam

  122. Polonia-Sawa
    A ja pamiętam takie wakacje u zaprzyjaźnionych gospodarzy na Kujawach, gdzieś w latach 70. i „naszego” Celmera, głowę rodu, który robił cały ceremoniał z jedzenia chleba i podwędzonej w domu słoniny, krojąc je na kawałeczki na deseczce i biorąc kęsy do ust na czubku swojego ulubionego kozika.
    Wprost filmowa scena, która mi mocno zapadła w pamięć.
    A druga, jak razem z Celmerką (gospodynią) nawlekamy na druty liście do powieszenia, co by je wysuszyć (oprócz pola mieli plantację tytoniu).
    Uwielbiałam wtedy słuchać jej opowieści o tzw. życiu.
    A mądra to była, inteligentna kobieta, choć tylko podstawówkę ukończyła.

  123. Sz. Pani Sawa-P.
    U mnie dopiero siodma rano wiec teoretycznie nie powinienem miec problemow ze zrozumieniem wpisow Sz P.(mentalnosc tramwajarza to bardzo ryzykowne okreslenie)
    W tej butelce byla kawa z mlekiem o ile pamietam i to bylo chyba juz 50 lat temu .Czy po takim czasie mozna jeszcze byc pijanym ?
    Jezeli zas chodzi o caloksztalt to jestem zadowolony , ze nie poczestowala mnie Pani Olbrychskim (mimo wszystko) .Pozdr

  124. olborski
    Sawa czegoś nie dorozumiała chyba. Ja też jeszcze pamiętam takie „flaszki” z herbatą lub kawą zbożową, „zakorkowane” papierkiem, bo termosy pojawiły się dopiero w latach 60., choć były może niepowszechnie, ale jednak używane w Polsce przed wojną.

  125. mag
    29 października o godz. 13:04
    Dzieki za „dobre slowo” .
    Piszac o tym pisalem o wzglednosci pojęc , m.in. „piękna” czyli nie jest jescze z nami tak zle

  126. Niech Pan się nie zraża profesorze.
    Pan sieje, a plon zbierze kto inny i zapewne za wiele lat.
    Słowa moich zacnych profesorów dopiero teraz w pełni zrozumiale brzmią w moich uszach, a ja już nawet nie mam okazji aby okazać im wdzięczność.
    Wierni uczniowie Sokratesa muszą nosić nie tylko jego dziedzictwo ale chyba i jego los.

  127. Powyższy wpis wkleiłem przez pomyłkę tu, zamiast pod wpisem „Moja niedola” – ot kolejny dowód na trudy filozofowania 🙂

  128. Przepraszam Olborski ,myslalam ze piszesz ,ze tramwajarz pil ..
    o tramwajarz studentach ,bo tez tacy byli ..pamietam …ze
    ponoc jeden krzyczal do pasazerow przed mostem …
    Prosze Panstwa teraz przejezdzamy pod mostem ., prosze
    schylic glowy… i ludzie to ponoc naprawde robili …
    Albo jeden wsiadal z biala lasa niewidomego i zaczynal prowadzic
    tramwaj … a jakas babcia dostawala ataku serca .
    No w kazdym razie moi starci wspobracia wloczacy sie po Polsce
    opowiadali ,ze u chlopa Polskiego od Kaszub do Karpacia od Szczecina
    do Bieszczad zawsze mozna dostac kartofle ,kwasne mleko i przespac sie
    w sianie …
    Pozdrawiam

  129. Jasny gwint
    Takie organizacje rządu światowego jak n.p. Klub Bilderberg, CFR, BŚ, MFW lub NATO nie należą do NWO, O.T.O lub Zakonu Wschodnich Templariuszy, ale są one wszystkie kontrolowane przez illuminatów.
    Jańcia
    1. Nie czepiaj się Staszica, a ja cytowałem skrócony tytuł jego rozprawy. Np. pełny tytuł dzieła A. Smitha „Bogactwo narodów” („Wealth of Nations”) brzmi „Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów” („An Inquiry into the Nature and Causes of the Wealth of Nations”).
    2. Targowica była dziełem polskiej arystokracji, a wśród niej nie było wówczas jeszcze Żydów.
    Pozdr.

  130. Wacuś – czekaj na mą odpowiedź, a może się jej nie doczekasz…;-)
    1. Poza tym, to sam sobie zaprzeczasz – jeśli Żydzi są wszędzie: w bankach, przemyśle i Pan Bóg wie gdzie jeszcze i są oni w właścicielami dzisiejszej Polski, to znaczy, ze oni dziś w Polsce są, nawet jeśli ich w Polsce oficjalnie nie ma. Kapujesz?
    2. Nazwy maszyn i narzędzi spolszczali sami Polacy z niemieckiego, szczególnie zaś na Górnym Śląsku, Pomorzu i w Wielkopolsce. Poza tym, to język niemiecki jest Polakom tak samo obcy jak angielski.
    3. Imperium Brytyjskie „cywilizowało” tubylców na całym świecie, a największe zasługi ma ono w „cywilizowaniu” Tasmańczyków, których tak dokładnie „ucywilizowano”, że nie został dziś przy życiu ani jeden pełnej krwi Tasmańczyk.
    3. Widać, ze nie pracowałeś nigdy w fabryce. Ja zaś pracowałem w przemyśle – nie jako robotnik (poza praktykami w technikum), ale jako menedżer, stad też wiem, ze organizacja pracy w fabrykach podporządkowana jest oszczędnościom w wydatkach na siłę roboczą, a więc oparta jest ona na takim zorganizowaniu stanowiska pracy robotnika, aby na nim mógł pracować jak najmniej wykwalifikowany, a więc jednocześnie możliwie najtańszy pracownik. Stąd też na linii produkcyjnej spotykamy dziś pracowników wykonujących tylko jedną, możliwie najprostszą czynność, n.p. przykręcanie koła do gotowego samochodu przy pomocy urządzenia, które dokręca to koło zawsze z ta samą siła (dokł. momentem obrotowym), w więc rola pracownika sprowadza się tu do założenia koła na oś, nałożenia nakrętek, przekręcenia ich o jeden obrót, po czym bierze on to specjalne urządzenie do dokręcania koła, zakłada je na koło i je uruchamia, a ono samo dokręca to koło z odpowiednią siłą (momentem obrotowym), aby w ten sposób oszczędzić czas oraz uniknąć ewentualnego błędu ze strona robotnika. Zapewniam cię, ze do prawidłowej obsługi tego urządzenia wystarcza kilkunastominutowy instruktaż, a doktorat z nauk technicznych nie jest wymagany od pracujących na tym stanowisku, a więc kapitalista, płaci tylko menedżerowi, technikowi, czy tez inżynierowi, a NIE robotnikowi za pracę wykonywaną dzięki jego głowie, a więc ręce to jest drugorzędna sprawa tylko na stanowiskach nierobotniczych.
    4. Głowa i ręce Chińczyka NIE są sprawniejsze niż głowa i ręce Amerykanina, Niemca, Polaka czy Francuza – Chińczyk jest po prostu tańszy, jako że chiński przemysł produkuje dziś najwięcej, a to oznacza, że Chiny osiągają korzyści związane ze skalą produkcji – w wielkim skrócie chodzi tu o to, że koszta produkcji dzielą się na stałe i zmienne, a więc im więcej produkujemy, na tym większą ilość naszych wyrobów rozkładają się te koszta stałe, co oznacza, ze możemy sprzedawać z zyskiem po niższej cenie niż nasi konkurenci.
    Pozdr.

  131. Kagan
    29 października o godz. 19:50

    kagan, wstyd płaski a bezradny manipulancie, ks. Staszic dał tu po prostu dupy… A ty go wyciągasz i obszernie cytujesz jak jakiś nierozgarnięty rewelator.
    —————————————————————————–
    Było i jest – Polaki same sobie gotują swój los „jak umiom”.
    I stale jęczą, że winny kto inny.

  132. Jańcia
    Niestety dla Ciebie, ale Staszic miał 100% racji w kwestii żydowskiej.

  133. kagan
    Wypchaj się ks. Staszicem i powieś w swoim przedpokoju tę ozdobę.
    —————————————————————————————–
    Było i jest – Polaki same sobie gotują swój los “jak umiom”.
    I stale jęczą, że winny kto inny.
    To istota polskich problemów – kiedyś i dzisiaj.

  134. Jańcia
    Nie mam pozwolenia na ekshumację Jego szczątków. A tak bardziej na temat, czyli o antysemityzmie w USA:
    Do Prokuratury Generalnej w Warszawie wpłynął wniosek rządu USA o zatrzymanie Romana Polańskiego – dowiedziała się „Wyborcza”. Reżyser, który przyjechał do stolicy na otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich, jest od 36 lat ścigany za gwałt na nieletniej.
    Według naszych informacji wniosek trafił w środę do Prokuratury Generalnej i Ministerstwa Sprawiedliwości. Wieczorem rzecznik PG Mateusz Martyniuk nie był w stanie tego potwierdzić, ale udało nam się skontaktować z wysokim urzędnikiem resortu sprawiedliwości, a ten powiedział, że pismo rzeczywiście wpłynęło.
    – Jest to wniosek nie o ekstradycję, lecz o zatrzymanie na potrzeby wszczęcia procedury ekstradycyjnej. Na razie nic z tym nie robimy, ponieważ pismo nie spełnia wymogów formalnych – nie jest przetłumaczone na polski, a tego wymagają umowy międzynarodowe, więc zapewne zostanie odesłane do poprawki – twierdzi rozmówca „Wyborczej”.
    Według ogłoszonej w 2010 r. przez polską prokuraturę wykładni Polańskiemu nie grozi ekstradycja, ponieważ jego przestępstwo się w Polsce przedawniło. Jednak zatrzymanie – przynajmniej do wyjaśnienia sprawy – jest możliwe. Tym bardziej że nazwisko Polańskiego figuruje cały czas na liście osób poszukiwanych przez Interpol.
    Reżyser jest ścigany od 1978 r. Kiedy mieszkał w Los Angeles, wykorzystał seksualnie 13-letnią Samanthę Gailey. Zarówno w USA, jak i w Polsce stosunek z nieletnią uznawany jest za gwałt. Polański przyznał się do winy, ale przed ogłoszeniem wyroku uciekł z Ameryki do Europy.
    Od tego czasu trwa jego przeprawa z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Kłopoty Polańskiego nie skończyły się nawet wtedy, gdy po latach podpisał ugodę ze swoją ofiarą, a ta wystąpiła o umorzenie sprawy. Gwałt jest bowiem ścigany z urzędu. W 2009 r. amerykański sąd nie zgodził się na kolejny wniosek o umorzenie i zaraz potem reżysera zatrzymano w Szwajcarii. Spędził kilka miesięcy w areszcie domowym, ale nie został wydany USA.
    We Francji, gdzie Polański mieszka na stałe, jest bezpieczny. W 2014 r. zaczął planować kręcenie filmu w Polsce. Jego prawnicy chcieli się upewnić, czy nie będzie miał kłopotów. Producent Polańskiego Robert Benmussa mówił: – Potrzebujemy oficjalnego potwierdzenia na piśmie, że nic mu tu nie grozi. Bez tego nie możemy rozpocząć tak dużego projektu.
    Reżyser przyjechał jednak do Polski. Przybył incognito, podobnie jak we wrześniu 2011 r. na pogrzeb swego przyjaciela Janusza Morgensterna. Wówczas dzięki zakulisowemu wsparciu polskich władz żadna służba go nie zatrzymała. Teraz jest inaczej, bo jego twarz podczas otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich pokazały wszystkie telewizje.
    Czy Polańskiemu grozi zatrzymanie? – Skończy się na niczym, wniosek pójdzie do poprawki, a Polański wróci w tym czasie do Francji. Do następnego razu – twierdzi jeden z polskich prokuratorów.
    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,16887211,USA_pisze_do_Polski__Zatrzymac_Romana_Polanskiego_.html#ixzz3Hbjrg0Bn

  135. Kagan
    29 października o godz. 19:51
    =========================
    Kaganuś – myślisz jak odhumanizowana, korporacyjna, menadżerska bestia
    w ludzkim ciele. Przepraszam za brutalność.
    Ten system społeczno-ekonomiczny, który dzisiaj mamy, jeszcze nie ma nazwy,
    czeka na opisanie przez współczesnego Marksa, Engelsa, Lenina.
    Dla ciebie człowiek jest dźwignią w maszynie Newtona. Punktem na mapie.
    Jesteś facetem, który myśli, że tylko jego prawda się liczy.

    Jednak coś nas łączy – praktyki w fabrykach. Mam tu ciekawe doświadczenie;
    najlepszym opiekunem w historii moich praktyk/technikum, politechnika/ był
    pewien Żyd, inżynier, pamiętam do dziś jego nazwisko, nie wyemigrował po
    68 roku.
    W sprawie wyższości tego co ma Chińczyk w głowie w porównaniu do człowieka
    Zachodu, łącznie z Amerykaninem: trudno z tobą dyskutować, bo dla ciebie człowiek to jest — bydle ludzkie, które ma tylko ręce, nogi, bebechy w środku
    – a zawartość głowy jest nieistotna, z wyjątkiem twojej – ta jest na miarę geniusza. Pachniesz mi egoizmem. Chciałbym się mylić.

    A wiesz dlaczego ten inżynier Żyd był tak wspaniałym opiekunem praktyk, nas
    polskich uczniów, dzieci robotników i chłopów – był inteligentny,odpowiedzialny… może był synem , lub wnukiem rabina.
    Nie wiem czy wiesz: to właśnie dzieci, wnukowie rabinów zdobywali nagrody Nobla. Nie tylko.

    Obecny świat, cały jego majątek, cały jego dług – jest własnością nielicznej
    osobowo finansjery – najwyżej 200 osób, większość tej elity, to są ludzie
    pochodzenia żydowskiego, trudno to dokładnie oszacować. Czy to ma jakieś
    znaczenie?

  136. Kagan
    30 października o godz. 7:50

    … o czym ty znowu bredzisz, kagan, bezradny szpionie prawdziwku, o Polańskim.
    Moja kumpela Krzysia twierdzi, a zna się na tym bestia jak mało kto, że wszystko z zawiści mamusi córusi, której jednak pan Polanski nie raczył zadowolić.
    ———————————————————————————————-
    Samantha Geimer wspomina po latach:
    „… Pozowanie do zdjęć miało stać się w przyszłości moją pracą, dlatego uznałyśmy z mamą, że muszę się z tym oswoić… Kiedy poprosił [Polanski], żebym się rozebrała, uznałam, że tak trzeba. Jeśli Nastassja Kinski zgodziła się na odważną sesję w „Vogue’u”, dlaczego miałam mieć coś przeciwko?”
    ———————————–
    Takich intercourses jest codziennie tysiące. A wersji zdarzeń dwa razy więcej.
    When was the last time you had intercourse with a (wo)man?

  137. Panie Hartman!
    Dlaczego Pan milczy w sparwie tej obecnej, jawnie antysemickiej, amerykańsko-polskiej nagonki na Romana Polańskiego?
    W zwiazku z tym, to ja protestuję na panskim blogu przeciwko antysemickiej nagonce na Romana Polańskiego, do którego włączyła się właśnie prokuratura RP za przyzwoleniem, jeśli nie na wyraźne żądanie prezydenta RP niejakiego Komorowskiego oraz premiera (prezesa rady Ministrów RP) niejakiej Kopacz. A ci, którzy tak dziś często plują na Polskę Ludową i wymawiają jej ciągle marzec 1968 roku, niech lepiej przeniosą swe oburzenie na osobników rządzących dziś Polską. Przesłuchanie Romana Polańskiego przez polską prokuraturę kompromituje bowiem Polskę, a zatem też i jej obywateli, w oczach opinii światowej! Stąd też ogłaszam wszem i wobec, ze nie mam z tą polsko-amerykańską antysemicką nagonką na pana Polańskiego nie tylko że nic wspólnego, ale także, jako obywatel RP, domagam się natychmiastowej dymisji oraz postawienia za ten haniebny czyn przed Trybunałem Stanu obecnego prezydenta RP, premiera jej obecnego rządu a także urzędujących obecnie: ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych oraz prokuratora generalnego RP!
    Szalom!
    „Do Prokuratury Generalnej w Warszawie wpłynął wniosek rządu USA o zatrzymanie Romana Polańskiego – dowiedziała się „Wyborcza”. Reżyser, który przyjechał do stolicy na otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich, jest od 36 lat ścigany za gwałt na nieletniej. Polański złożył wyjaśnienia w Krakowie.”
    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,16887211,USA_pisze_do_Polski__Zatrzymac_Romana_Polanskiego_.html#ixzz3Hcxn0dQY

  138. Wacuś
    1. Źle mnie zrozumiałeś – ja gardzę nie ludźmi pracy, a kapitalistami oraz generalnie kapitalizmem. Poczytaj lepiej moje poprzednie wpisy, także jako „ekonom” na forum POLITYKI oraz blogu Kasprowicza.
    2. Mądrzy Żydzi to niekoniecznie są potomkowie rabinów, a raczej wręcz przeciwnie – najlepszym przykładem jest tu chyba nasz polski S. Lem, syn spolonizowanego lekarza laryngologa i oficera CK armii, a nie jakiegoś tam rabina czy też innego cadyka.
    3. Światem rządzi nie 200 osób, a kilkaset klanów, czyli mniej niż milion osób (nawet nie promil całej ludności naszej planety), do których należy ponad polowa bogactw naszej planety. Większość z tych właścicieli Ziemi to są Żydzi, ale to nie znaczy jednak ze Ziemią rządzą Żydzi, a tylko to, że Żydzi mają dziś za duży wpływ na nasze losy.
    Szalom!

  139. Polanskiego obecnosc na otwarciu naszego MUZEUM ZYDOWSKIEGO
    jest symboliczna , a to ze Amerykanie musza wedlug ich prawa wystosowac
    jakas tam note prawna , coz wymogi zycia …
    A to ze Polska prokuratura odpowiedziala ,odpowie NEGATYWNIE to moja
    nadzieja ….???…!!!!… Polskie moralne zobowiazanie , w stosunku do tego
    czlowieka /chyba ze boja Amerykanow ,dlaczego ? i znowu zrobia w Polsce
    takie male Guantanamo ?/.
    Pozdrawiam
    ps.
    opowiadania Sztasica o Zydach to pozbawione prawnych realiow opowiadania o jego antysemityzmie .. Steck bzdur … szkoda czasu …

  140. Kagan
    30 października o godz. 13:05
    Ad.1 W odróżnieniu od ciebie – nikim nie gardzę – nawet kapitalistami.
    Staram się ich zrozumieć.
    Ad.2 Mądrzy Żydzi nie wyskakują sroce pod ogona – ma to swoją przyczynę.
    Ad.3 Nie ważne ilu ludzi rządzi światem . Istotą problemu jest patologia tego
    systemu

    „Większość z tych właścicieli Ziemi to są Żydzi, ale to nie znaczy jednak ze Ziemią rządzą Żydzi, a tylko to, że Żydzi mają dziś za duży wpływ na nasze losy”.
    Bo ta reszta jest głupsza od tej mniejszości. Odpowiadam tobie -Kagnuś.
    Dlaczego?
    Dlaczego jest głupsza?
    Tego nie dowiesz ze zgromadzonej tzw wiedzy akademickiej. Żaden profesor od historii, socjologi,filozofii, politologii… tego ci nie powie.
    Akademicy nie wiedzą dlaczego rozpadło się Imperium Rzymskie; błądzą jak pijani w pokrzywach, bredzą coś o barbarzyńcach z północy, nie wiedzą dlaczego powstało Imperium Brytyjskie i dlaczego upada.
    Nikt nie wie, z tych wysoce nauczonych – źle – dlaczego Anglia stała się kolebką
    nowoczesnej nauki?
    Jak chcesz się dowiedzieć, to wejdź na stronę lekarza medycyny, odkrywcy wiedzy o żywieniu człowieka dr Jana Kwaśniewskiego http://www.dr-kwasniewski.pl tam się
    dowiesz jak kupić można książkę jego autorstwa „Jak nie chorować”. Tam to jest detalicznie wytłumaczone, za pierwszym razem – nie zrozumiesz, to trzeba przeczytać kilkakrotnie. Przy okazji dowiesz się, jak z człowieka robi się niewolnika, z głupiego mądrego, gdzie należy szukać prawdziwej wiedzy; dowiesz się dlaczego Żyd jest mądry,i z czego się to bierze.
    Doktor wymyślił sprytną dietę, tak mądrą, że tylko 1 promil populacji może ja zrozumieć i zastosować. Jednocześnie prostą tak bardzo, że trudną do zaakceptowania, jak zwykle się działo z nadmiernie prostymi odkryciami.
    Konsultowałem to osobiście z profesorem farmacji Naruszewiczem, imienia nie pamiętam, który społecznie zajmują się miażdżycą, jej zapobieganiem i leczeniem
    — na szkoleniu dla ludzi medycyny.
    Zapytałem profesora – co sądzi o wiedzy doktora Kwaśniewskiego odnośnie miażdżycy i innych chorób. Odpowiedział z dziką wściekłością – gdybyśmy przyznali mu rację, to musielibyśmy, powiedział — oznajmić tym wszystkim,których
    uczyliśmy leczenia , medycyny, że uczyliśmy ich źle.
    Dla medycyny akademickiej – miażdżyca jest chorobą nieuleczalną. Dr Kwaśniewski — sprawdził to,udowodnił to teoretycznie, że tej przypadłości nie potrzeba leczyć, że wystarczy korekta diety.
    To samo może dotyczyć ciała profesorskiego, doktorskiego -„platfusowato” wyuczonego – wszystkich innych profesji.

  141. Profesor ma na imię Marek. Można o nim poczytać w internecie.

  142. Polonia-Sawa
    Niestety, ale polska prokuratura przyłączyła się do tej antysemickiej nagonki na Polańskiego, odrzucając tylko, ściśle z powodów formalnych, pierwsze żądanie ekstradycji Polańskiego do USA, ale nie odrzuciła już kolejnego, spełniającego wymogi formalne. W związku z tym ponawiam mój apel o postawienie antysemitów z polskiego rządu I prokuratury oraz polskiego, antysemickiego prezydenta Komorowskiego, który przecież dotąd nie zabrał głosu w sprawie tej odrażającej wręcz, antysemickiej nagonki na Polańskiego, przed Trybunałem Stanu z najcięższym z możliwych dziś w Polsce zarzutów, a mianowicie antysemityzmu. Powiesz pewnie, że w prawie polskim nie ma (jak dotąd) zbrodni antysemityzmu, a ja ci powiem, cytując tow. Dzierżyńskiego: dajcie mi człowieka, a ja już znajdę na niego odpowiedni paragraf!
    Szalom!

  143. Wacek,
    1. Ja gardzę złodziejami, a przecież każdy kapitalista to złodziej, okradający pracowników najemnych z owoców ich pracy.
    2. W każdym narodzie jest zawsze więcej głupków niż ludzi mądrych – wbrew oficjalnej nauce, rozkład inteligencji nie jest normalny, a jest on „skrzywiony” („skewed”) w stronę głupków. – p. Wikipedia pod „Skew normal distribution”.
    3. Zgoda – kapitalizm, szczególnie w jego obecnej, monopolistycznej odmianie jest jedną wielka patologią o rozmiarze globalnym.
    4. Ja doskonale wiem, dlaczego jest więcej głupków niż mędrców (mędrzec jest po prostu dla natury kosztowniejszy w „produkcji” niż głupek), dlaczego rozpadło się Imperium Rzymskie (kryzys niewolnictwa oraz negatywny wpływ chrześcijaństwa), dlaczego Anglia stała się kolebką nowoczesnej nauki (relatywnie pokojowe zwycięstwo kapitalizmu już w XVII w. poprzedzone odrzuceniem kurateli Rzymu w XVI w. przez Henryka VIII i Elżbietę I) etc. Dieta nie ma tu zaś nic do rzeczy – akurat kuchnia angielska jest najgorsza w świecie, zaraz po szkockiej.
    5. Zgoda – miażdżyca to jest głownie efekt niezdrowego trybu życia, w tym więc także szkodliwej dla organizmu diety, ale niewłaściwa dieta to tylko jeden z wielu czynników wywołujących ową miażdżycę, a każdy, kto głosi jednoczynnikowe teorie jest z definicji szarlatanem a nie naukowcem.
    Szalom!

  144. Kagan
    30 października o godz. 15:55
    Myslałem, ze Kagan to mądry facet. Zmieniam zdanie.
    Wacek,
    1. Ja gardzę złodziejami, a przecież każdy kapitalista to złodziej, okradający pracowników najemnych z owoców ich pracy.
    A gdzie u ciebie miłość do bliżniego.

    2. W każdym narodzie jest zawsze więcej głupków niż ludzi mądrych – wbrew oficjalnej nauce, rozkład inteligencji nie jest normalny, a jest on „skrzywiony” („skewed”) w stronę głupków. – p. Wikipedia pod „Skew normal distribution”.
    Właśnie Kagan o to chodzi, żeby ten wykres był maksymalnie skrzywiony.
    Bez Kwaśniewskiego żyjesz i krzywo myślisz.
    3. Zgoda – kapitalizm, szczególnie w jego obecnej, monopolistycznej odmianie jest jedną wielka patologią o rozmiarze globalnym.
    4. Ja doskonale wiem, dlaczego jest więcej głupków niż mędrców (mędrzec jest po
    prostu dla natury kosztowniejszy w „produkcji” niż głupek), dlaczego rozpadło się
    To mit. Kagan -wyprodukowanie mądrego jest tańsze. Zrozumiesz to dopiero
    wtedy jak zapoznasz się z wiedzą dr Jana Kwąniwskiego
    Imperium Rzymskie (kryzys niewolnictwa oraz negatywny wpływ chrześcijaństwa),
    kryzys niewolnictwa, chrześcijaństwo – to tylko objawy upadku
    Rzymu
    dlaczego Anglia stała się kolebką nowoczesnej nauki (relatywnie pokojowe zwycięstwo kapitalizmu już w XVII w. poprzedzone odrzuceniem kurateli Rzymu w XVI w. przez Henryka VIII i Elżbietę I) etc. Dieta nie ma tu zaś nic do rzeczy – akurat kuchnia angielska jest najgorsza w świecie, zaraz po szkockiej.
    Zapoznaj się z historią Anglii od Henryka ViiI, na przełomie XV i XVI
    wieku doszło do rewolucji w rolnictwie: z uprawy roślinnej:prosa, żyta,
    pszenicy… na wyspach brytyjskich zapanowało pasterstwo i trwa do
    dzisiaj.Hoduje się tam owce i bydło dla mleka…trochę tylko zbóż
    potrzebnych na przezimowanie zwierząt.
    Widziałem to na własne oczy: Tour de France, pierwsze 3 etapy tam
    przebiegały koło Leeds. Widziałem na ekranie telewizora pastwiska,
    owce, zmurszałe kamienne ogrodzenia, jakby miały co najmniej 300 lat.
    To owca i mleczne bydło dało Anglikom mądrość. Przy okazji było dużo
    wełny Słyszałeś , mam nadzieję o angielskiej wełnie. Anglicy z tej
    mądrości wymyślili maszynę parową a potem maszyny włókiennicze do
    przeróbki wełny i bawełny. To Anglicy wymyślili pierwszą przędzarkę,
    pierwsze mechaniczne krosno, na którym jak wiadomo produkuje się
    tkaniny. To z Anglii rozlała się technologia włókiennicza na cały świat.
    5. Zgoda – miażdżyca to jest głownie efekt niezdrowego trybu życia, w tym więc także szkodliwej dla organizmu diety, ale niewłaściwa dieta to tylko jeden z wielu czynników wywołujących ową miażdżycę, a każdy, kto głosi jednoczynnikowe teorie jest z definicji szarlatanem a nie naukowcem.
    Jesteś w niedouczonym mylnym będzie. Zawsze na przyczynę rzeczy
    działa jeden czynnik, pozostałe wg ciebie czynniki miażdżycy,to są jej
    objawy. Tak jest zawsze, to co ty głosisz, to jest objaw patologicznego
    myślenia naszych pseudo naukowców, którym z prozaicznego powodu:
    lenistwa umysłowego – nie chce się szukać przyczyny do końca.
    W mediach bez przerwy słyszę: niewłaściwa dieta, przyczyną chorób
    tylko nikomu nie chce się zdefiniować co to oznacza, co w tej
    niewłaściwej diecie jest szkodliwe.
    Za tą żmudną robotę; zdefiniowania szkodliwej diety zabrał się dr Jan
    Kwaśniewski, ustalił to, tylko jego recepta jest bardzo niewygodna dla
    wszystkich użytkowników: szeregowego konsumenta, przemysłu
    spożywczego, medycyny, przemysłu farmaceutycznego, światowej
    finansjery, urzędników odpowiedzialnych za zdrowe żywienie narodu
    a nawet KK.

    Dr Jan Kwaśniewski przyczynę zła, jedną, znalazł prawie pół wieku
    temu, a pełne uznanie, przypuszczam, że 100 lat po swojej śmierci.
    Przeciwników ma potężnych.

  145. Wacek
    No cóż – zostały ci już tylko „argumenty” ad personam… 🙁
    1. Nie jestem chrześcijaninem, a więc nie musze być hipokrytą, udającym miłość do tych, których nienawidzę.
    2. Ten „wykres” jest naturalnie skrzywiony, gdyż tak a nie inaczej funkcjonuje przyroda. A ty nadajesz wszystkiemu osobowość, jak to bywa z osobami wierzącymi.
    3. Widzę, ze na tym blogu pojawił się kolejny „nawiedzony” – tym razem wyznawca religii zwanej „kwaśniewskizmem”. 🙁
    4. Wszystko chcesz sprowadzić do diety, jak to bywa z wyznawcami w/w kwaśniewskizmu.
    5. Szkoda czasu na dyskusje z „nawiedzonymi”.

  146. kagan 0.33 l

    Nie rób wykładów – nie wypada – o „nawiedzonych” – boś sam nawiedzony niczym babka przy ubijaniu masła z serwatki.
    Istny crank.
    I do tego zwyczajnie niegramotny stachanowiec48 wpisów na 144 daje niezły wynik 33% udziałów.
    A przecież to nie koniec.

  147. Kagan
    30 października o godz. 19:25
    Kagan!
    Jesteśmy w bardzo interesującej fazie dyskusji.
    A ty chcesz rezygnować? To błąd.
    Pojawiły się problemy czysto filozoficzne, czysty rarytas na blogu
    filozofa profesora Jana Hartmana.
    Piszesz:
    zostały ci już tylko „argumenty” ad personam… 🙁
    mylisz się,całkowicie

    „1. Nie jestem chrześcijaninem, a więc nie musze być hipokrytą, udającym miłość do tych, których nienawidzę.”
    Miłość, przyjaźń – to pojęcia uniwersalne, obowiązują wszędzie, nie można ich
    łączyć z religią, wiarą, systemem politycznym, …
    Dlaczego? Człowiek gdziekolwiek żyje – żyje dla drugiego. Żyje dla miłości.
    Tak mówi filozofia.

    „2. Ten „wykres” jest naturalnie skrzywiony, gdyż tak a nie inaczej funkcjonuje przyroda. A ty nadajesz wszystkiemu osobowość, jak to bywa z osobami wierzącymi.”
    Tutaj też mamy do czynienia z filozofią. Współczesny świat ma problem; z kryzysem braku elit do rządzenia,dla rozwoju nauki, kultury…. brakuje ludzi wybitnych. Dlaczego tak się dzieje”
    – nawet filozof Jan Hartman nie zna odpowiedzi na to pytanie?
    Twój „krzywy” wykres rozkładu nienormalnego głupoty i mądrości, w rzeczywistości jest zbyt płaski, po stronie mądrości „wyświetla” zbyt mało ludzi mądrych. Dlaczego cierpimy na braki w kategorii ludzi ponad przeciętnych?
    Dr Kwaśniewski podsuwa nam narzędzie,jakim jest sposób karmienia mózgu,
    całego ustroju człowieka. Ludzie,którzy myślą ,że wszystkie rozumy pozjadali,nawet nie chcą spróbować, poznać tej drogi, dla ludzi myślących.
    Dr Kwaśniewski zakłada, że jeszcze są tacy ludzie.

    „3. Widzę, ze na tym blogu pojawił się kolejny „nawiedzony” – tym razem wyznawca religii zwanej „kwaśniewskizmem”. :-(”
    Ten nawiedzony wg ciebie to człowiek taki sam jak Ty. Tylko inaczej myślący.
    Człowiek , który chce wiedzieć a nie wierzyć.
    „4. Wszystko chcesz sprowadzić do diety, jak to bywa z wyznawcami w/w kwaśniewskizmu.”
    Mylisz się?
    Na początku XVII wieku brytyjski myśliciel Newton otworzył światu drogę
    do nowoczesnej nauki, opartej na doświadczeniu. Nie trzeba było długo czekać;
    pojawiły się głównie w Anglii wspaniałe wynalazki.
    Francuzi bardzo tego Anglikom zazdrościli. Wściekli się! Nie mogli odkryć przyczyny sukcesu Anglików. W drugiej połowie XVII, ich elity wywołały rewolucję,
    której celem było znalezienie przyczyny słabości intelektualnej Francuzów. Jako
    narzędzie do poszukiwania mądrości wymyślono gilotynę. Życie straciło wielu ludzi, na czele z królem i królową, na końcu poleciały z szafotu głowy rewolucjonistów.
    Pojawił się Napoleon, Korsykanin, to nie przypadek. Napoleon rozpoczął swoją
    drogę poszukiwania mądrości dla Francuzów. Najpierw wysłał ich do do Egiptu,
    w starożytnościach szukał sukcesu. Ślady tych poszukiwań znajdują się na placach w muzeach Francji. To też nie poskutkowało. Następną droga do mądrości była
    Rosja, Hiszpania, wcześniej Italia, Hiszpania, Ameryka …Francuzi docenili wysiłki
    Napoleona, jego „edukacja” Francuzów została doceniona przez naród. Stał się dla
    nich bogiem. Tej edukacji wystarczyło do roku 1870.
    Francuzi do dzisiaj nie wiedzą, dlaczego są gorsi, mają mniej osiągnięć w porównaniu do Anglików. Objawem tego kryzysu jest to, że od czasu Napoleona
    nie potrafią poszukać przywódcy, takiego z jajami, jakby to powiedziała nieboszczka Oriana Fallaci.
    „5. Szkoda czasu na dyskusje z „nawiedzonymi”.”
    Też popełniasz błąd. Rozmawiać trzeba nawet z diabłem, jeżeli jest cień
    nadziei na znalezienie mądrości.
    Nasz gospodarz ma doświadczenie w tym „temacie”, jak został odtrącony
    z dyskusji o odchyleniach w seksualności człowieka, przez tych, którzy
    moim zdaniem błądzą w poszukiwaniu właściwej drogi dla ludzi myślących.

  148. Jańcia
    Poducz się dziecino – „niegramotnyj” to inaczej niepiśmienny, a więc niezdolny do komentowania na tym blogu, a „stachanowców” to, swoją drogą, wymyślono nie w Rosji Radzieckiej, a w Ameryce (USA)!
    P. np. en.wikipedia.org/wiki/John_Henry_%28folklore%29.
    Wacek
    Zrozum, że dyskusja z „nawiedzonymi” takimi jak właśnie ty nie ma sensu. Niedawno dyskutowałem tu z Jehowitą, a więc nie mam zamiaru marnować czasu na dyskusje z tobą, skoro ty wierzysz w gusła, a więc z definicji nie mogą do ciebie dotrzeć racjonalne argumenty. A poza tym, to:
    1. Nie ma uniwersalnych uczuć – wszystkie uczucia funkcjonują bowiem tylko w kontekście konkretnej kultury.
    2. Ludzi wybitnych dziś nie brakuje, ale są oni niszczeni przez system. Poczytaj n.p. o Tedzie Kaczynskim (n.p. na en.wikipedia.org/wiki/Ted_Kaczynski).
    3. Tak, ty myślisz inaczej – tal jak każdy schizofrenik. Z twoich wpisów wnioskuję bowiem, że masz zarówno wyższe IQ niż przeciętne jak tez i zaczątki schizofrenii paranoidalnej. Nie polecam ci jednak wizyty u psychiatry, jako iż medycyna, przynajmniej jak dotąd, nie ma nawet najmniejszego pojęcia o chorobach psychicznych, a więc mogli by cię zacząć „leczyć”, co zrobiło by z ciebie warzywo. Lepiej więc zostaw sprawy tak, jak one obecnie się toczą, ale zdaj sobie raz na zawsze sprawę, że z tobą jest „cuś nie tak”. Żyj więc, ale tez i daj żyć innym!
    4. Rewolucja naukowa zaczęła się nie w Anglii, a w Polsce (Kopernik) i Italii (Galileusz, Leonardo). I daj sobie spokój z tą „słabością intelektualną” Francuzów! Słyszałeś może o takich wybitnych naukowcach jak n.p. Henri Becquerel, Pierre Curie, Joseph Gay-Lussac, Antoine Lavoisier, Ludwik Pasteur, Louis de Broglie, Nicolas Léonard Sadi Carnot, Gaspard-Gustave Coriolis, Frédéric Joliot-Curie, Kartezjusz (René Descartes), Joseph Louis Lagrange, Joseph Nicéphore Niépce, Blaise Pascal, Jean Picard, Henri Poincaré, René Antoine Ferchault de Réaumur, etc., a wymieniłem tu tylko bardziej znanych francuskich chemików i fizyków? I nie rozmieszaj mnie tą kolejną „nawiedzoną”, czyli Orianą Fallaci, osóbką z iście kurzym mózgiem!
    Shalom!

  149. Kiedys bylo lepiej (tak pieknie)

    ” Kiedyś było lepiej. Teraz to takie cienkie telewizory robią że nie ma na czym urny z prochami postawić. „

  150. jańca (30-10-g.20:40)
    Jeszcze trochę i aktywność Kagana na blogu przekroczy 50% wszystkich wpisów (biorąc pod uwagę ich długość, to już dawno ten próg został przekroczony.)
    Czy możemy już zacząć odliczanie do 100?
    Na koniec, gdy Kagan zostanie sam, to chyba zgasi światło.
    Jak myślisz?

  151. olborski (g.10:50)
    Dobre!

  152. mag
    Zabronisz mi stanie się Johnem Henrym XXI stulecia?
    Olborski
    😉

  153. Kagan
    Jasne że nie.
    Powodzenia!

  154. mag
    Dziękuję za pozwolenie! 😉
    P.S. Wiesz może, co się dzieje z Polańskim? Czy polskie władze zmusiły go do ucieczki z Polski? Czy przypadkiem potraktowanie go jako kryminalisty (n.p. te przesłuchania w charakterze oskarżonego w prokuraturze krakowskiej) nie są tu dowodem na antysemityzm Komorowskiego i Kopacz? I dlaczego tylko ja tu bronię Polańskiego przed antysemitami w polskich władzach, a nie n.p. Hartman?
    Szalom!

  155. Kagan
    Ja w ogóle bronię i broniłam Polańskiego, bo przede wszystkim on nigdy nie był ani nie jest pedofilem i nie taki zarzut na nim ciąży.
    On po prostu przeleciał 13-letnią małolatę o aparycji młodej kobiety, a nie dziewczynkę nierozwiniętą i niczego nieświadomą i nie był to nawet gwałt, bo mamuśka ją doprowadziła do „miszcza”, a panienka wskoczyła mu do łóżka w nadziei na filmową karierę. W świetle prawa był to jednak niedozwolony stosunek z nieletnia, który w USA nie podlega przedawnieniu.
    Oczywiście kretyni w rodzaju Ziobry drą mordy o pedofilii, że wszyscy pedofile muszą być jednakowo traktowani, czyli Polański na równi z potworem w sutannie np. abp Wesołowskim.
    Nie wiem dlaczego wyciągasz wątek antysemicki i co ma do tego prezydent Komorowski lub premier Kopacz. Czy oni są polską prokuraturą?
    Zresztą prokuratura wcale nie zamierza wydawać Polańskiego Jankesom, a przesłuchanie musiało się odbyć zgodnie z procedurami i reżyser nie miał nic przeciwko temu.
    Polański wyjechał z kraju jak najbardziej dobrowolnie, bo wiedział że w nie da się tu zrobic światowej kariery. Nigdy jednak, w przeciwieństwie do Kosińskiego, nie mówił źle o Polsce i nie budował kariery jak autor „Malowanego ptaka” na rozliczeniu się z polskim antysemityzmem. Czytałam jego książkę autobiograficzną. On po prostu nie ma kompleksów i radzi sobie z traumami.

  156. Mag
    1. Akurat ja znam tę historię na wylot, jako że w anglojęzycznych mediach było od dawna na ten temat spory hałas. I zgoda – Polański NIE jest pedofilem, bo skąd mógł on wiedzieć, że panienka, która mu się do łóżka wręcz na siłę wpychała, nie była wówczas pełnoletnia? Wyglądała ona przecież wtedy na conajmniej „osiemnastkę”.
    2. Pytasz się, dlaczego ja tu wyciągam wątek antysemicki i co ma do tego prezydent Komorowski lub premier Kopacz i czy oni są polską prokuraturą? Otóż Komorowski i Kopacz są de facto oraz de jure przełożonymi prokuratury, a nic nie robią oni w obronie Polańskiego – zamiast nakazać prokuraturze odesłania listu z USA z adnotacją, ze w Polański w Polsce nie jest, bo tez i nie może, być on o nic oskarżony, jako że nie popełnił on w swoim życiu żadnego przestępstwa kryminalnego, to pozwolili oni na to, poniżające przecież dla Polańskiego, przesłuchanie go w krakowskiej prokuraturze. Jeśli to nie jest antysemityzm, to ja jestem chiński cesarz…
    3. Przecież tego przesłuchania być nie musiało, jeśli polska prokuratura by z miejsca odrzuciła ten wniosek z Ameryki, jako że on nie ma żadnych podstaw z punktu widzenia polskiego prawa! A stawiam kasztany przeciwko złotym rublom, że to przesłuchanie wcale nie było przyjemnością dla Polańskiego. Zgoda, do tej pory nie wyrażał się on źle o Polsce czy Polakach, ale co będzie teraz? I martwi mnie to milczenie Hartmana w sprawie Polańskiego…:-(
    Szalom!

  157. Kagan
    31 października o godz. 10:38

    kagan 0,33 l, ty tępy niedouku – „niegramotny” to tyle co nierozgarnięty, jak mówi słownik języka polskiego.
    ——————————————————————————-
    Jesteś wyżej ćwiartki, ale do półgłówka ciągle daleko.
    Ćwierćinteligentny grafoman stachanowiec,kagan 0,33 l, i oczywiście pouczający innych z wikipedii.

  158. Jańcia – mądralcia
    неграмотный (niegramotnyj) to jest w tłumaczeniu na język polski „niepiśmienny”, a „niegramotny” to jest w w języku polskim, paskudny zresztą, rusycyzm, podobnie jak n.p. „sowiecki”. 🙁

  159. kagan 0,33 l, Polak jesteś czy Ruski?
    Korzystaj ze słownika języka polskiego PWN.
    Tam jak byk stoi: niegramotny=nierozgarnięty, tak jak kłaść lachę=rezygnować.

  160. Co to za polski słownik, który propaguje takie paskudne rusycyzmy? Nic zresztą dziwnego, skoro PAN jest stalinowsko-carską instytucją, narzuconą Polsce w roku 1951: Powstanie Polskiej Akademii Nauk było wynikiem postanowień zorganizowanego przez komunistyczne władze I Kongresu Polskiej Nauki (29.06–2.07.1951) i połączone było z likwidacją Polskiej Akademii Umiejętności oraz Towarzystwa Naukowego Warszawskiego. PAN została powołana ustawą o Polskiej Akademii Nauk z 30 października 1951, a jej celem politycznym była kontrola środowiska naukowego. Początkowo była tylko korporacją uczonych, jednak w 1960 roku została przekształcona w rządową instytucję centralną, sprawującą ogólną pieczę nad nauką w Polsce i zarządzającą siecią instytutów. (Wikipedia)

  161. Kagan
    Wyjątkowo się z tobą zgadzam, poza jedną uwagą. Dość istotną, bo dotyczy uprawnień konstytucyjnych.
    Ani prezydent, ani premier nic nie może nakazać prokuraturze.
    Ta wykonuje swoje obowiązki, zgodnie z procedurami, jakie ją obowiązują. Inna sprawa, ze mam o naszej prokuraturze jak najgorsze zdanie, ale to odrębny temat.
    Jestem natomiast pewna, że Polańskiemu włos z głowy nie spadnie, bo nikt w Polsce nie przyłoży ręki do jego ekstradycji Amerykanom.
    Sam bohater rozumie, że niejako musiał być przesłuchany (choć po prawdzie może i nie musiał, ale nie mnie o tym wyrokować, bo nie jestem prawniczką). Nie sądzę zresztą, by z tego powodu przeżył jakąś wyjątkową traumę akurat w Polsce po wielu wcześniejszych przesłuchaniach gdzie indziej.

  162. Kagan
    31 października o godz. 18:05

    kagan 0,33 l – taksydermiści mieliby z ciebie uciechę i niejedna izba pamięci pyszniłaby się takim okazem.

  163. Jańcia – zostały ci już tylko „argumenty” ad personam… 🙁

  164. mag
    Zasadniczo zgoda, ale tylko w teorii ani prezydent, ani premier nic nie może nakazać prokuraturze, jako iż to prezydent nadaje ordery urzędnikom i zatwierdza nominacje na ambasadorów oraz profesorów, a premier decyduje o ich awansach, degradacjach oraz uposażeniach prokuratorów oraz, formalnie tylko niezależnych, sędziów.
    I obawiam się, że takie przesłuchania w charakterze oskarżonego, dla nikogo nie są przyjemne…
    Pozdr.

  165. PS: Jestem pewien, że gdyby takie żądanie ekstradycji Polańskiego wysłano z USA do Izraela, to tam by je z miejsca odesłano, do USA z odmowną decyzją, bez wzywania Polańskiego na przesłuchanie.

  166. A ja wcale nie jestem pewna, bo nie wiem, jakie są procedury prawne w Izraelu.
    Uważasz, że zadziałałby „nepotyzm” pochodzeniowy?
    Przecież Polański nigdy nie był ani obywatelem, ani mieszkańcem państwa Izrael
    Postrzegany jest w świecie jako wybitny reżyser pochodzący z Polski, gdzie urodził się, przeżył Holokaust, ukończył legendarną łódzką filmówkę i gdzie nakręcił swój pierwszy wybitny film „Nóż w wodzie”, który mu otworzył okno na świat. Nigdy zresztą nie eksponował swoich żydowskich korzeni i wypada to po prostu uszanować.

  167. mag
    Izrael nie wyda nikomu ani jednego Żyda. To jest tak pewne, jak to, że 1+1=2. Poza tym ,to Polański, jako że urodził się z matki Żydówki, ma automatycznie zagwarantoane obywatelstwo Izraela z chwilą przekroczenia jego granic. Być może nie eksponował on nigdy zbytnio swoich żydowskich korzeni, ale też nie kryl się on z nimi: n.p. reżyserując film „Pianista” oraz biorąc udzial w otwarciu żydowskiego muzeum w Warszawie.
    Pozdr.

  168. Czy ktos moze wie co mozna zrozumiec z nastepujacej wiadomosci prasowej:

    „Sad Najwyzszy odmowil odpowiedzi na pytanie, czy Antoni Macierewicz, jako szef komisji weryfikacyjnej WSI, byl funkcjonariuszem panstwowym. Bo jego zdaniem odpowiedz na to pytanie nie ma znaczenia dla oceny zarzutow (m.in. poswiadczenia nieprawdy w dokumentach). ”

    Czy mozliwym jest, iz do sadu najwyzszego dosyc duzego kraju UE mozna sobie pozwolic skierowac takie frywolne pytanie? Postronny obserwator przeciez od razu widzi, ze jest to pytanie z gatunku ‚academic questions’. A te w normalnych krajach NIGDY nie sa wysylane do sadow najwyzszych. Bo sad najwyzszy MUSI takowe wyrzucic do kosza. Dobrze chociaz, ze to uczynil..

    Tej prawniczej urokliwosci naszej NajwyzszyCzas jakies granice wyznaczyc. Tak methinks, anyway. To ostatnie zas dodaje dla uciechy poliglotow. Pelno ich juz jest w Priwislanskim Kraju

  169. kagan 33 l

    Czy ktoś badał jaki ty masz korzeń?
    Kim i z kim byłeś robiony?
    Nie pytam jak?
    Może nie tylko Izrael, ale Burkina Faso (d. Górna Wolta) czekają na ciebie,kagan 0,33 l z bezwzględnym azylem.

  170. Orteq
    1 listopada o godz. 8:18
    Ekwilibrystyka SN wynika z konformizmu sędziów. A nóż PiS dojdzie do władzy i mogą być kłopoty – po co nam to? A, że nasze tłumaczenia są kuriozalne – no cóż zrobić skoro nie możemy wymyślić lepszych.

  171. Kagan
    31 października o godz. 14:07
    Piszesz rozsądnie za wyjątkiem cytuję „Jeśli to nie jest antysemityzm, to ja jestem chiński cesarz…”
    Ty cesarzem na pewno nie jesteś , ale to wcale nie oznacza, że ma tu coś wspólnego tzw antysemityzm. Na dokładkę prokuratura jest niepodległa i ani prezydent , ani premier nic jej nakazać nie mogą , ale wiadomo że z władzą zawsze prokuratorzy się liczyli i od władzę często działali. To nie oddalenie wniosku i to przesłuchanie wynika po prostu z państwowego kompleksu Ameryki , a nie z żadnych antyżydowskich postaw. (Sikorski jak nie wiedział że go nagrywają szczerze o tym powiedział)
    Musi sporo wody opłynąć by do władzy doszli ludzie którzy zrozumieją, że Polska dla Ameryki jest tylko wtedy interesując gdy Ameryka ma jakiś interes do załatwienia i Polska może w tym być użyteczna. Z Ameryka przeważnie wychodzimy jak przysłowiowy Zabłocki.

  172. O ile wiem Polska Prokuratura zachowala sie niezaleznie …Brawo !
    i Polanski bedzie mogl w Polsce krecic filmy i pokazac swoim dzieciom
    Krakow i moze nasz niemiecki Auschwitz …
    Lubie Ameryke i amerykanska demokracje ,chodz dla mnie jest troche za „jaskrawa” ale jeszcze bardziej lubie nowa demokracje Europejska .
    Pozdrawiam

  173. Polonia etc.
    1. Polska prokuratura powinna odsyłać wszelakie pisma z USA do ich nadawcy z adnotacją „ODMOWA/REFUSAL”. Dopiero wtedy dowiedli by oni, że są POLSKĄ prokuraturą…
    2, Ameryki zaś wręcz nienawidzę za jej obecną zbopdniczą, imperialno-neokolonialną politykę oraz za antypolonizm spowodowany filosyjonizmem. USA to jest dziś Imperum Zła. 🙁
    Maciek
    1. Już tłumaczyłem na tym forum, że prokuratura oraz sądowniotwo są niezależne tylko w teorii, jako że w praktyce, to rząd i prezydent decydują o wynagrodzeniu oraz awansach prokuratorów oraz sędziów.
    2. Polacy powinni wreszcie zrozumieć, ze ich najwiekszym wrogiem jest USA a nie Rosja. Ale aby Polacy to wreszcie zrozumieli, to musi sporo jeszcze wody opłynąć…
    Szalom!

  174. Jańcia
    W razie czego, to mam obywatelstwo Cypru (είμαι πολίτης της Κύπρος)!

  175. Orteq – w sprawie Macierwicza to niech się lepiej wypowiedzą psychiatrzy!

  176. Kagan
    1 listopada o godz. 16:01

    … Rosjanie wracają na Cypr.
    Ponad 40 000 Rosjan żyje na Cyprze (ca 800 tys. ludności; nie licząc stałych rezydentów i nielegalnych imigrantów).
    ———————————————————————
    A ty „rajski” ptaku, kagan 0,35 l , kiedy odbudujesz rachunek w cypryjskich bankach?

  177. Kagan
    Gdyby tak jeszcze Rosja była za oceanem, jak USA, to moglibyśmy się już czuć całkiem bezpiecznie.

  178. Jańcia
    Ja nie mam rachunku w cypryjskim banku (Δεν έχω ένα λογαριασμό σε μια τράπεζα Κύπρος !)
    Szalom!

  179. mag
    To nie Rosja, a Ukraina ma dziś terytorialne roszczenia w stosunku do Polski!
    Szalom

  180. Ty ufasz Rosjanom? Bo ja ani im, ani Ukraińcom.
    Ci pierwsi odpuścili sobie powojenną strefę wpływów aż po mur berliński, gdy imperium się rozpadło, ale nie wierzę, bo historia ostatnich kilku wieków tego dowodzi, że dumna Rosja dziś w osobie Putina, który właśnie podnosi JĄ z kolan, pogodzi się z utratą części Europy, a i zagrabionych ziem narodów azjatyckich (Kazachów, Czeczenów i in.), wchodzących w skład tzw. Wspólnoty Niepodległych Państw . Ot, taka typowo rosyjsko-radziecka ściema eufemistyczna. W samym nawet nazewnictwie.
    Do Polski raczej się nie dobiorą, bo to za duży kłopot. Nie sposób byłoby się powołać na mniejszość rosyjską w Polsce, którą trzeba chronić, tak jak liczną jednak w Łotwie czy Estonii.
    A Ukraińcy to raczej mogą nam skoczyć. Kto ich poprze w drank nacht Polen? Tzw. faszyści banderowscy to ciut przymało na takie apetyty.

  181. mag
    Ja nikomu z zasady nie ufam, a Rosja nauczyła się, że jej naturalne granice są tam, gdzie się używa cyrylicy albo też podobnego do niej alfabetu.
    Poza tym, to nie „drank” a „Drang”, a z banderowcami to możemy mieć kłopoty, a więc przydało by się nam takie prewencyjne uderzenie na Lwów z okolicami w celu fizycznej eliminacji owych banderowców, tą, tak dziś przecież w Polsce chwaloną „méthode israélienne”.
    Szalom!

  182. Kagan
    Nie przypieprzaj się do literówek, bo nie w tym rzecz (drank czy drang).
    Chodzi o tzw. imponderabilia, racje stanu itp.
    Co nas obchodzi np. pojedynek między Rosją, Kanadą i USA o zagarnięcie już tak do końca dalekiej arktycznej północy z jej bogactwami naturalnymi (m.in. ropą naftową)?
    Bez względu na wynik ani nie zyskamy, ani nie stracimy.
    My, małe misie i pikusie wobec tych gigantów możemy tylko trochę poszczekać lub pomerdać ogonem w ramach UE.
    Z Unią i NATO nie mamy nic do stracenia. Co zyskaliśmy już, to nasze. Z Rosją pozostaje nam prowadzić tzw. dobrosąsiedzką politykę, dopóki Niedźwiedź się nie wkurzy. Z jakiegoś powodu i niekoniecznie naszej bezpośredniej winy. A jak się wkurzy, to i rak mamy przechlapane.

  183. mag
    1 listopada o godz. 20:54
    Wierzyć nie można żadnym politykom , ale można oceniać na ile wydają się rozsądni, a wtedy jest szansa ocenić na ile są niebezpieczne ich polityczne poczynania. Putin należy bez wątpienia do polityków rozsądnych i przewidywalnych wbrew temu co histerycznie głoszą nasze media. Polska będąca obecnie w Unii z Europą jest bezpieczna. Dlatego masz rację, że powinno nam zależeć na dobrych stosunkach z bliskim potężnym krajem jaki jest Rosja bo to potężny rynek zbytu naszych towarów, a my mocno zależymy od ich gazu. Po co robić sobie samemu problemy. Ameryka ma interes osłabiać Rosję (tak jak i Unię) , a dla nas co to za interes? co na tym skorzystamy? Nie tylko nie skorzystamy ale dla nie swojego interesu dostaniemy po głowie (jak już nie raz bywało)
    Unia też powinna krytycznie oceniać inicjatywy Ameryki , bo one często mają na celu bicie w Europę i jej interesy. Ostatnio Unia dała się wmanewrować w awanturę Ukraińską i jak widac na niej traci (a Ameryka raczej zyskuje

  184. Kagan
    1 listopada o godz. 17:11

    … jeśli nie masz rachunku, kagan 0,35 l, tzn. żeś biedny Ruski, znaczy nieudacznik.

  185. Jańcia
    Nie udawaj głupiej – nie trzymam pieniędzy w cypryjskich bankach. Chyba wiesz dlaczego…;-)
    Maciek
    Zgoda co do Putina, ale nasze obecne sojusze są nawet mniej warte niż te z roku 1939.
    mag
    Tyle, że ‚drank’ to po angielsku jest gramatyczny czas przeszły (tzw. past tense) od ‚pić’, zaś ‚Drang’ (z dużej litery, jak to w niemieckim z rzeczownikami) znaczy po naszemu ‚presja’ albo ‚nacisk’. Ale zgoda, że z Rosją pozostaje nam tylko prowadzić tzw. dobrosąsiedzką politykę, jako że, jak to już napisałem mag, na NATO a tym bardziej na UE nie mamy co liczyć w ewentualnym konflikcie z Rosją.
    SZALOM!

  186. Kagan
    Dobranoc!

  187. Karaluchy pod poduchy! 😉

  188. A do rymu do dobranoc – pchły na noc! 🙂

  189. Jeszcze raz:
    dobranoc – pchły na noc,
    ale ja dodam bardziej poetycznie
    niech ci się ściele lirycznie
    jesienią, bo mamy jesień
    ładny na pościeli deseń.
    Pozdro

  190. Rzecz jasna wierszyk powyższy był adresowany do Kagana

  191. „Słyszy mnie pan? Może, panie Danielu, załatwić panu jakiegoś kałacha?”

    Pomyslec , ze zostalem zbanowany z powodu jednego k..stwa tyle , .. .. co z tego , ze ukrainskiego . Nie na ruskich p….w te tybetanskie zalosnie naiwne metody.
    Tak czy owak , kupa gowna

  192. Panie Hartman. Po Passencie jest pan najczęściej komentowanym i opluwanym blogerem. Gratuluję popularności.
    PS. Ten artykuł jest taki bez-jajeczny.

  193. olborski
    Serio Passent cię zbanował?
    Koniec świata!
    Ale chyba się miarka przebrała. Wkurzyły się blogowicze, w tym ja, że stracił chyba kontrolę nad własnym blogiem, skoro dopuszcza jakieś potwory, świry plujące jadem, a reaguje na zasadzie „raz dwa trzy bęc”, bo akurat obudził się z drzemki.
    Pozdro

  194. Mag, Olborski
    Każdy internauta, który choć raz w życiu nie został zabanowany na przynajmniej jednym forum czy też blogu NIE jest prawdziwym internautą, a tylko osobnikiem bez jaj/cipy (niepotrzebne skreślić) czyli bez własnych poglądów – człowiekopodobnym robotem na usługach aktualnie urzędującego reżymu.
    PS: Dziękuję Mag za wierszyk, a dedykuje ci takowy:
    Kiedy ranne wstają zorze,
    Mag już wtedy spać nie może.
    Za komputer wtedy siada,
    Pisze na nim do obiada.
    Spędza swoje życie w sieci,
    Zaniedbując własne dzieci!
    Morał z tego wiersza taki,
    Że powinna iść do paki!
    Bowiem cierpią na tym dzieci,
    Że ich mama pisze w sieci!
    (Częstochowa, A.D. 2014)
    JackT
    To jest blog Hartmana i może on na nim pisać co chce, oczywiście w granicach zakreślonych przez prawo, a my możemy go tu komentować, ale także w granicach zakreślonych przez prawo oraz najlepiej merytorycznie, a nie „ad personam”, czyli tak jak ty…
    SZALOM!

  195. Kagan
    Fajny wierszyk, więc ja ci w rewanżu zasyłam swój.
    Kagan znany w kraju sybaryta
    Głównie własne teksty czyta.
    Cudze mu się nie podobają
    Bo albo jaj albo cipki nie mają.
    Każdy orze jak może
    A Kagan nie najgorzej.
    Pozdro

  196. Hartman pisze: „…Autorka [Irena Lasota] wykazuje się wiedzą w przedmiocie – podaje dane z Wikipedii, a nawet mówi, czym zajmuje się zawodowo jej ofiara (wprawdzie informacje o tzw. heurystyce, której poświęciłem książkę, są jakąś horrendalną brednią, ale mniejsza); to dodaje testowi wiarygodności. Dyskretne zaznaczenie, iż krytykuje się delikwenta nie pierwszy raz, a więc niekoniunkturalnie, broń Boże, podnosi tę wiarygodność na wyżyny iście talmudyczne. No ale jak jeszcze do tego odda mu się, tu i tam, odrobinę sprawiedliwości, to doprawdy wątpliwości wszelkie znikają – objawienie jest pełne i pewne.To naprawdę wyważona i obiektywna ocena! Któżby jeszcze w to wątpił! Tak umocowana etycznie autorka, stanąwszy na wyżynach protekcjonalności i lekceważenia, może teraz ugodzić swą ofiarę niezawodnym strzałem prosto w serce…” – to niezła charakterystyka nieuleczalnie chorej na michnikozę i gawybozę Ireny Lasoty – specjalistki od rzemiosła sowieckiej dezinformacji, biegła w stosowaniu jej niezmiennych zasad – manipulacji, donosu, insynuacji mimochodem, odwracaniem kota ogonem… – w swych felietonikach w Rzeczypospolitej, o tym i owym, prawie zawsze o Michniku i GW…

  197. MAG
    Dzięki za wierszyk!
    A dla rozladowania nastroju cytaty z Haszka:
    – Kiedy dzielny wojak Szwejk stanął przed nadzwyczajną komisją lekarską armii CK Austro-Węgierskiej złożonej z psychiatrów i zakrzyknął: „Niech żyje Najjaśniejszy Cesarz!”, natychmiast uznano go za idiotę.
    – Szwejku, Jezus Maria, Himmelherrgott, ja was zastrzelę, bydle jedno, ośle, kretynie, gówniarzu jeden! Czy można być takim bałwanem?
    Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że można.
    – Gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.
    – Bardzo mi przykro, ale w wojsku byłem poddany superarbitracji z powodu idiotyzmu i urzędowo zostałem przez nadzwyczajną komisję lekarską uznany za idiotę. Ja jestem idiota z urzędu.
    – Nie mogłem się dokształcać, bo mnie do czytelni nie wpuścili, a nawet wyrzucili, bo myśleli, że przyszedłem kraść palta.
    – Wojsko bez wyzwisk to nie wojsko.(…) Był na przykład oberlejtnant Holub, taki uczony, że cała kompania uważała go za idiotę, ponieważ z powodu swej uczoności nie nauczył się wyzywać żołnierzy i nad wszystkim zastanawiał się tylko ze stanowiska naukowego.
    – „Niżej podpisani lekarze sądowi ustalają całkowitą tępotę umysłową i wrodzony kretynizm przedstawionego wyżej wymienionej komisji Józefa Szwejka, która to tępota wyraża się takimi słowy, jak np.: „Niech żyje cesarz Franciszek Józef I!” – co samo przez się wystarcza do oświetlenia stanu umysłowego Józefa Szwejka jako notorycznego matołka. Niżej podpisana komisja proponuje zatem:
    1. Umorzyć dochodzenie przeciwko Józefowi Szwejkowi.
    2. Odesłać Józefa Szwejka do kliniki psychiatrycznej dla ustalenia, jak dalece jego stan umysłowy może stać się niebezpieczny dla otoczenia.”
    Szalom!

  198. Jańcia
    Wyraz „sowiecki” jest paskudnym rusycyzmem (po polsku zawsze mówiło się „radziecki” – p. np. Apteka Radziecka w Toruniu, znacznie starsza niż ZSRR) wymyślonym przed wojną przez polskojęzycznych obszarników i kapitalistów, obawiających się, że rewolucja rosyjska odbierze im to, co ci panowie ziemianie czy też burżuje zrabowali ludziom pracy.
    Szalom!

  199. Kagan
    Mam Szwejka zawsze pod ręką, czyli na półce z ulubionymi książkami nad łóżkiem.
    Łomatko, w tym momencie uświadomiłam sobie, że Stalin podobno miał „pod ręką” na stoliku nocnym Trylogię Sienkiewicza. Gdzieś wyczytałam.
    A mnie, wyobraź sobie, udało się skończyć polonistykę nie przeczytawszy dokładnie dzieł naszego narodowego „pokrzepiciela serc”.
    Nigdy nie miałam do niego przekonania, choć niewątpliwie stylistą i opowiadaczem był wybornym.
    Pozdro

  200. Mag!
    Wstyd! A fe! 😉
    Przecież Sienkiewicz wzbudza w nas zachwyt i miłość dlatego, że on wielkim pisarzm był!
    (por. „Ferdydurke” Gombrowicza)

  201. To chyba nie o tobe, mag, I do hope…
    ” Kulturę świata obsiadło stado babin przyczepionych, przyłatanych do literatury, niezmiernie wprowadzonych w wartości duchowe i zorientowanych estetycznie (…) Wiedzą już, że trzeba być niezależną, stanowczą i głębszą, przeto zazwyczaj są niezależne, głębsze i stanowcze bez przesady oraz pełne ciotczynej dobroci.”
    http://pl.wikiquote.org/wiki/Ferdydurke

  202. Nie wiem dokaldnie co piszecie , nie mam czasu czytac …
    zauwazylam tylko przeobrazenie z pchel na pluskwy ..
    z dodatkiem karakonow …
    Dzieci przestancie sie wyglupiac .
    Kagan
    2 listopada o godz. 11:32
    To chyba nie o tobe .. tobie …
    Mi sie tez tak pewnie — zdaje ?
    Pozdrawiam

  203. Kagan
    Masz słuszną nadzieję (że jednak nie jestem TĄ ciotką). Nie jestem, of course.
    Myślę, że nie będziemy się również w najbliższym czasie pojedynkować na miny, nawet „w obliczu” różnicy zadań na jakiś temat.
    Pozdro

  204. Mag
    Of course you are NOT you know whom.
    Shalom!

  205. Polonia
    I am not a Baba, I am a Chłop.
    Shalom!

  206. Kagan
    Kumam, ale jednak przejdź na polski. Okej?

  207. Aj hew forgoten połlisz. Zapomniałem jak się po polsku gada po miesiącu robót w Londynie!

  208. tu tez nie?

  209. juz to powiedziano? Ale kto to powiedzial ?

  210. Panie Profesorze,

    dlaczego sie Pan tak przejmuje ta Pania….? Podam jeszcze pare nazwisk osob, ktorym
    odbilo, jak np Antoni Zambrowski czy Jozef Dajczgewand – obecnie rycerze polskiego
    prawicowego katokalifatu.

    Z szacunkiem dla Pana

  211. Kagan
    2 listopada o godz. 15:09

    kagan 0,35 l pomywaczko londyńska, licz funty i wracaj nad Pilicę.

  212. Jańcia
    Cuś ci się pomyliło – ja nie mam rachunku w tych zasranych funtach emitowanych przez bankruta jakim jest dziś Zjednoczone Królestwo. Nie zrozumiałaś mojego żartu i tyle… 🙁
    oozy
    Dajczgewand czy też raczej Dojczgewand? Any way, ani to polskie ani też niemieckie nazwisko. Pachnie mi tu więc jakimś parszywym żargonem…;-)
    SZALOM!

  213. Kagan (1 listopada o godz. 16:02)

    „w sprawie Macierwicza to niech się lepiej wypowiedzą psychiatrzy!”

    No wlasnie chyba z tym fantem mamy do czynienia

    http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/11/02/gdzie-jest-macierewicz/

    „Macierewicz w ostatnich dniach zniknął. Jakby zapadł się pod ziemię. Po prostu go nie ma! Pytanie aż samo się narzuca. Gdzie jest Antoni Macierewicz? ”

    Na badaniach psychiatrycznych zapewne. No bo gdziez by indziej?

  214. maciek.g (1 listopada o godz. 13:05)

    „Orteq (1 listopada o godz. 8:18)
    Ekwilibrystyka SN wynika z konformizmu sędziów. A nóż PiS dojdzie do władzy i mogą być kłopoty – po co nam to? A, że nasze tłumaczenia są kuriozalne – no cóż zrobić skoro nie możemy wymyślić lepszych.”

    Poczkaj, poczkaj, Macku. Mnie chodzilo o FRYWOLNOSC pytania skierowanego do SN. Bo wiadomosc byla taka:

    „“Sad Najwyzszy odmowil odpowiedzi na pytanie, czy Antoni Macierewicz, jako szef komisji weryfikacyjnej WSI, byl funkcjonariuszem panstwowym. Bo jego zdaniem odpowiedz na to pytanie nie ma znaczenia dla oceny zarzutow (m.in. poswiadczenia nieprawdy w dokumentach).”

    SN mial odpowiadac na pytanie u kogo robil Antek Policmajster? To nikt inny nie znal odpowiedzi na to pytanie?

    Ktos Policmajstrowi przeciez zaplacil za te jego robote przy rozwalaniu WSI, nie? Z tego co ja sie znam na medycynie, z kieszeni podatnika wydarto te kase dla Maciory. Z budzetu panstwa, znaczy. Czy to nie wystarcza do stwierdzenia, jakim funkcjonariuszem bym natenczas Macierewicz?

  215. Wicie co. Albo rozumicie. Ja chyba tu trafilem przez jakonsis pomylkie monumentalno. Izwiniajus i sorry. Oraz pardon.

    Te jentyktualisty. Czy jakos tak

  216. Macierewicz byl funkcjonariuszem panstwowym gdy rozwalal WSI za czasow rzadow RP IV. Plain and simple. Wiec o co tu biega? Naprawde..

  217. Jakaś dziwna ta Jańca.
    Czasem gada do rzeczy, a kiedy indziej niekulturalnie i bez sensu od pomywaczek ludzi wyzywa.

  218. Orteq
    Już od dawna (czyli co najmniej od próby zaprowadzenia IV RP i praktyk ówczesnego prokuratora generalnego oraz ministra sprawiedliwości w jednym) odnoszę nieprzyjemne wrażenie, że cały system prawny (prokuratura plus sądownictwo), to jedna wielka patologia. Poczynając od odbywania wyroku w „więźniu” za kradzież batonika przez faceta niepełnosprawnego umysłowo, uznania przez sąd w Białymstoku w określonym i nie budzącym wątpliwości kontekście swastyki za symbol szczęścia, a nie rozpoznawalnego na całym świecie znaku firmowego faszystów, absurdalnych ścigań za „obrazę uczuć religijnych” po skandaliczny casus Macierewicza.
    Czekam na jakiegoś Wielkiego Gajowego, który pogoni to całe towarzystwo z lasu.
    Ale czy dożyję?

  219. Mag & Orteq
    1. Jańcię olewam ciepłym moczem, a pomywacz(ka) jest miliony razy pożyteczniejszy(a) niż wszyscy politycy świata razem wzięci. Jak to też mówią Francuzi: bez śmieciarzy i kanalarzy, to współczesny Paryż po tygodniu byłby nie do zamieszkania, a bez profesorów Sorbony może on doskonale funkcjonować i to wiekami.
    2. Polsce potrzebna jest wyraźnie kolejna rewolucja, jako iż, zgodnie z teorią elit V. Pareto, tylko rewolucja może odsunąć obecne skorumpowane elity POPiSowskie od władzy.
    Szalom!

  220. Kagan
    2 listopada o godz. 14:51
    i ktos chce mi zaimponowac ? … niedowiary ?
    Ja jakos tak w zyciu 149 chlopa i Ja .
    Wtedy mowi sie Prosze panstwa , nie Prosze panow !
    Coz zycie , i nawet jego filo—zofia .
    Pozdrawiam

  221. Kagan
    Howgh!

  222. mag
    3 listopada o godz. 9:42

    Jeśli dobrze rozumiem, zawistna maggie, też byś chciała jakąś soczystą laurkę od czasu do czasu. Nic z tych rzeczy – tę rezerwuję dla notorycznych skurwieli.

  223. Kagan
    3 listopada o godz. 10:43

    kagan 035 l nie strasz moczem, nie masz czym, boć przeca wszystko idzie ci w pampers .

  224. jańca
    Feee!!! Ohyda!

  225. Jańcia – nie sądź innych po sobie. 🙁

  226. kagan 0,35 l byłbyś pierwszym profesorem, który szcza pod wiatr.
    Pracuj dalej kundlu, Hartman rzucił ci kolejny ochłap.

  227. mag
    3 listopada o godz. 15:19

    … chciałaś coś mag powiedzieć czy tylko westchnąć i pisnąć na forum?

  228. czytajac .. to i owo .. tu i obok
    Chyba lepiej jednak byc nawiedzonym s.. .. nem
    (po…em ktory jednak wie co pisze ?)( poza tym zawsze (?) mozna wytrzezwiec ale czy mozna byc mlodszym?)
    niz glupia ci.ą piszacą „na dobranoc” ,. Ale pewnosci nie ma

  229. „Wykryto duplikat komentarza:”
    pytam kogo trzeba , dlaczego nie wchodza rzadne(!) cytaty „u Hartmana”?

  230. jańcia – kolejna chamka na tym blogu. 🙁

  231. Nie masz większego chama nad „kagana”.
    Poza tym, rzadki to okaz kupy.

css.php