Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

3.11.2014
poniedziałek

Pan prostytut był chory

3 listopada 2014, poniedziałek,

Jest taki kraj, w którym można pojąć za żonę własną przyrodnią siostrę, a wizytę w burdelu przypłacić więzieniem. To Szwecja. Ta od potopu.

Tak, Szwecja jest trochę dziwna. Społeczeństwo niby solidne i po protestancku konserwatywne, a jednak pełne zapału do reform obyczajowych.

Oczywiście te wszystkie szwedzkie „wyzwolenia seksualne”, które pamiętamy z lat 70. (albo i nie pamiętamy), to nic innego, jak kontynuacja Reformacji, bo gorliwym naprawiaczom świata nigdy dość. Obłuda i pruderia nie są wszak Bogu miłe. Nie należy więc sądzić, że szwedzki socjalizm nie ma z surowością luterańską nic wspólnego. Wręcz przeciwnie.

Ostatnio, jakieś 15 lat temu, szwedzka pobożność znalazła dla siebie nowe ujście – mianowicie w zakresie ratowania kobiet upadłych. Oczywiście kategoria to nieco anachroniczna, wymagająca stosownego retuszu. Dlatego dzisiejsze „kobiety upadłe” nie są już ofiarami szatana, lecz społeczeństwa, a ich przypadłość to już nie nawiedzenie, lecz zaburzenie psychoseksualne. Bo przecież gdy ktoś sprzedaje swoją intymność, oddaje się obcym, to dokonuje pewnego rodzaju samookaleczenia, samogwałtu, co jest widomą oznaką autodestrukcyjnych zaburzeń. Prostytuci i prostytutki są chorzy!

Skoro tak, to jak to w ogóle jest możliwe, że coś tak wstrętnego, jak wykorzystywanie czyjejś choroby do czerpania niegodziwej przyjemności, może być legalne? Medykalizacja prostytucji pomaga wesprzeć jej delegalizację bardziej nowoczesnymi, pozytywistycznymi argumentami. Ma jednak i drugą, negatywną stronę.

Uznani za chorych prostytuci i prostytutki muszą pogodzić się z pewnymi ograniczeniami, na przykład w zakresie opieki nad własnymi dziećmi… Państwo czuje się wszak w dobrym prawie, by chronić dzieci tam, gdzie chorzy rodzice marnie sobie radzą. I to nawet, jak za chorych nie życzą sobie być uważani. Medykalizacja to niebezpieczny oręż.

Co gorsza, karanie klientów i klientek prostytutów i prostytutek ostatecznie definiuje proceder handlowania ciałem jako bezprawny – z faktu, że karany jest tylko klient, nie wynika jeszcze, że oczywisty współuczestnik, czyli prostytuująca się osoba, jest niewinna. Piętno udziału w nielegalnym procederze odciska się również na niej. Dlatego nie można nie zapytać, dlaczego skoro winna jest jedna strona umowy (klient), to druga strona miałaby być niewinna? Wydaje się to nielogiczne i niesprawiedliwe.

Doktryna, która za tym stoi, odwołuje się zarówno do kwalifikowania prostytuowania się jako choroby (a chorych nie poddajemy karze, a za to oferujemy im leczenie), jak i do nadrzędności społecznej potrzeby chronienia osób prostytuujących się przed przemocą. Skoro w większości przypadków prostytuowanie powiązane jest przynajmniej pośrednio z handlem ludźmi, gwałtem, gangsterką, narkomanią, a więc przemocą i przestępstwem, gdzie prostytuci i prostytutki są raczej ofiarami niż sprawcami, to bardziej roztropne jest prawo stosujące sankcje wobec kategorii osób częściej będących sprawcami przemocy, a więc sutenerów i klientów, niż wobec strony słabszej. Tyle że jest to decyzja czysto statystyczna i lekceważąca fakt, że jakaś część zjawiska prostytucji w ogóle z przestępczością i patologią nie ma nic wspólnego.

Zasada, że prostytutów i prostytutki trzeba chronić, a ostrze prawa karnego kierować na organizatorów procederu, nie jest niczym nowym. Zakaz sutenerstwa jest właściwie powszechny, nie mówiąc już o niewolnictwie seksualnym, które prawo zwalcza od dawna z wielką surowością (no, może w Polsce z nieco mniejszą niż gdzie indziej).

Dotąd jednak była jakaś równowaga między potrzebą zwalczania patologii, którą bez wątpienia w swej ogólnej masie jest prostytucja, a potrzebą poszanowania prawa człowieka do pełnej prywatności jego życia płciowego oraz swobody zawierania umów. Czy karanie za korzystanie z usług prostytutów i prostytutek nie narusza tej utrwalonej równowagi?

I na to pytanie nowa doktryna ma swoją odpowiedź, twierdząc, że umowa prostytuta lub prostytutki z klientem/klientką tylko pozornie jest wolną umową cywilną. Nikt nie może bowiem umówić się z nikim na oddanie się mu w niewolę (gdyż traci wtedy dalszą zdolność umawiania się), podczas gdy niechciany i tylko zrekompensowany finansowo akt seksualny jest takim zniewoleniem. W praktyce bowiem nie można go przerwać, odstępując od umowy. Dlatego zapłata za usługę prostytucji jest raczej właśnie (niewspółmierną) rekompensatą za gwałt, a nie uiszczeniem opłaty za usługę. Inaczej mówiąc, oddanie swego ciała do seksualnej dyspozycji innej osobie nie jest usługą w sensie prawa!

Ale z drugiej strony… Skoro zakaz korzystania z prostytucji ma chronić osoby prostytuujące się, to powinien być zgodny z ich oczekiwaniami. Tymczasem nie jest. Dotychczas chroniono prostytutki i prostytutów, przyznając im status pracowniczy i oferując opiekę medyczną oraz policyjną. Branża przyjęła to z aprobatą. Tymczasem medykalizacja prostytucji i jej pełna delegalizacja odbiera jej ów dopiero co zdobyty zawodowy status. Oznacza to kompletny zwrot polityczny i prawny, odczuwany przez to środowisko jako regres. Owszem, może i klienci w Szwecji i Norwegii teraz się trochę boją, może i płacą więcej, rzadziej są agresywni, ale w sumie dochody z prostytucji spadają, zaś utrata uprawnień pracowniczych ma bolesne życiowo konsekwencje. W dodatku pojawiają się wyżej wspomniane kłopoty z dziećmi.

Na tym jednak nie koniec. Przeciwnicy penalizacji prostytucji widzą w karaniu klientów przejaw daleko posuniętego autorytaryzmu państwa i dowód na to, że współczesna lewica nie wyzbyła się tradycyjnej mentalności czasów teokracji. Jako że kara boża zrobiła się dziś wysoce niepewna, a mariaż tronu z ołtarzem nie do końca jest legalny, karanie za ruję i poróbstwo wziąć musiał na siebie rząd, a czyni to pod płaszczykiem ochrony nie moralności publicznej, lecz wolności i zdrowia osób prostytuujących się. Stara obłuda, zakłamanie i pruderia – tylko w nowym przebraniu.

Tymczasem prostytucja prostytucji nierówna. Jest i taka zdrowa, radosna, wesoła, a nawet luksusowa. Ona chce zarobić, on chce się zabawić. Żadnych gangów, dragów… A zresztą granica między prostytucją a legalnym seksem się zaciera. Czyż związki oparte na seksie i prezentach – a bywają to również związki małżeńskie! – mają również zostać potępione i zakazane?

Element ekonomiczny jest prawie wszechobecny w relacjach między partnerami seksualnymi. I wystarczy, że jedno z partnerów jest lepiej sytuowane niż drugi bądź druga, a dwuznaczność gotowa. Podobnie ma się rzecz z przemocą. Seksu nie da się od niej całkowicie oddzielić. Między kokieterią i uwodzeniem a naleganiem i egzekwowaniem prawa do ciała współmałżonka granica znów jest i cienka, i śliska. Nie mówiąc już o „miłosnych zmaganiach”, w których co najmniej symulowanej przemocy jest niemało. Byłoby czymś groźnym i poniżającym dla nas wszystkich, gdyby rząd, ze swoimi zakazami i karami, zaczął nam wchodzić do łóżek, tak jak czyniły to niegdyś kościoły. Nie po to wywalczyliśmy sobie wolność, żeby oddawać ją teraz trójkom feministyczno-parafialnym, patrolującym ulice skandynawskich miast.

Cóż, czy nam się to podoba, czy nie, szwedzka fala idzie przez Europę. Płacenie za seks jest nielegalne w Norwegii i na Islandii, gorące debaty toczą się w północnej Europie, a o krok od delegalizacji korzystania z cudzego nierządu jest Francja. Idea socjalistyczna jak rzadko kiedy pada na podatny grunt mentalności konserwatywnej, dzięki czemu polityczna siła stojąca za rewolucyjnym projektem jest ogromna. Tylko patrzeć, aż ruch „płacisz – siedzisz” rozleje się na cały świat.

Na mój nos polskie feministki odpalą go za dwa trzy lata, a kościół katolicki będzie miał zagwozdkę, czy się przyłączyć, czy też nie. W końcu niefajnie być maruderem wlokącym się za protestantami, feministkami i całym liberalno-lewicowym tęczowym korowodem zboczeńców. No ale skoro trzeba się było powlec jakoś za demokracją, wolnością słowa, równością wyznań, transfuzją krwi i przeszczepami, to za penalizacją płacenia za seks też będzie trzeba.

Nie jestem za delegalizacją prostytucji i wsadzaniem „klientów” do więzienia, ale mam wątpliwości i czuję potrzebę dyskusji na ten temat. Zresztą i tak nas ona czeka – czy tego chcemy, czy nie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 112

Dodaj komentarz »
  1. Panie Hartman!
    Prostytucja, czyli sprzedawanie a dokładniej wynajmowanie swego ciała ze specjalnym uwzględnieniem zewnętrznych narządów płciowych, ma wyraźnie podłoże ekonomiczne oraz klasowe. Po prostu olbrzymia większość kurew (nie wstydźmy się tego słowa, skoro użył je już dawno temu sam Mistrz Kochanowski w swej fraszce „Na matematyka”) nie ważne czy damskich czy też męskich albo nijakich, to są osoby bezrobotne z niższych klas społecznych. Tak więc likwidacja prostytucji możliwa jest tylko wraz z likwidacją bezrobocia oraz likwidacją niskich płac, a to ostatnie możliwe jest tylko wraz z likwidacją kapitalizmu. Niestety, ale rządy państw skandynawskich myślą wyraźnie życzeniowo i chcą reformować kapitalizm, mimo tego, że kapitalizm jest z definicji niereformowalny, albowiem zbudowany jest on na fundamencie wyzysku, a więc likwidując wyzysk, likwiduje się jednocześnie kapitalizm, a bez likwidacji wyzysku nie jest z kolei możliwe usunięcie takich negatywnych skutków kapitalizmu jak w/w bezrobocie, niskie płace oraz prostytucja. Muszę przyznać tu ze smutkiem, że jak na profesora uniwersytetu oraz zadeklarowanego lewicowca, to bardzo Pan spłycił problem prostytucji, koncentrując się na jej zewnętrznych symptomach, a nie na jej źródłach. A wiadomo, że wszelakie schorzenia, w tym też i społeczne, to należy zwalczać u ich źródeł – inaczej to jest to tak nieskuteczne, jak walka z zapaleniem płuc przy pomocy wyłącznie środków obniżających temperaturę ciała chorego. 🙁
    Szalom!

  2. Może nie za każdym razem, ale często, gdy czytam blog szanownego Gospodarza, to wydaje mi się, że już sięgnął szczytu, a tu następna niespodzianka. Ten wpis, w mojej skromnej opinii, jest znakomity. Dla tej garstki szczęśliwców natomiast, którym udało się przeczytać wpis o kazirodztwie, ostatni akapit to „… no brylant, no istny cud …”. Chylę głowę z szacunkiem.

  3. Kagan
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prostytucja_sakralna
    Chyba to nie ma nic wspolnego z kapitalizmem.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pan Jurek
    Ona ma wiele wspólnego z przesądami religijnymi, a poza tym, to jest ona dziś marginesem, szczegolnie żaś w Skadynawii.

  6. Uwielbiam pewną panią uwielbiającą samo-gwałt..wg spellingu JH.
    Sprawa anatomii.Clitoris odległa od vaginal entrance.
    Ja też to lubię.
    Czy warto z tego powodu łamac stołki ?

  7. Pan Jurek – P.S.
    1. Zajmujmy się problemami prawdziwymi, czyli przede wszystkim panowaniem kapitalizmu, jako iż to przecież kapitalizm jest źródłem nie tylko prostytucji, ale także innych plag społecznych takich jak n.p. bezrobocie, bezdomność, powszechna bieda, alkoholizm, narkomania etc., a nie tylko poszczególnymi w/w plagami, bez wskazania ich prawdziwej przyczyny, czyli kapitalizmu.
    2. Prostytucja sakralna nie jest prostytucją, jako iż nie jest ona uprawiana w celach zarobkowych, a tylko jako element obrzędów religijnych. Termin „prostytucja sakralna” powinien być więc zastąpiony przez inny, lepiej oddający istotę uprawiania seksu w celach obrzędowo-religijnych, np. terminem „seks sakralny”.
    Szalom!

  8. Pan Jurek – P.S. do P.S.
    Generalnie, to oczywiście prostytucja jest znacznie starsza od kapitalizmu, ale pojawiła się ona jako zjawisko społeczne dopiero wraz z pierwszym ustrojem klasowym, czyli niewolnictwem. Po prostu przedtem, czyli we wspólnocie pierwotnej, to seks uprawiany był przez „wszystkich ze wszystkimi” w ramach klanu czy plemiona, oraz nie było wtedy pieniądza, który pojawił się dopiero wraz z pojawieniem się klas społecznych, czyli niewolników oraz ich właścicieli.
    Szalom!

  9. Kagan

    czy przypadkiem prostytucja nie zaistniala wczesniej niz kapitalizm…
    przeciez nie bez powodu mowi sie ze jest to najstarszy zawód na swiecie.
    Co do roli kapitalizmu to pelna zgoda.

  10. Pan Jeży (ten co nie wieży, rze na wierzy nie ma jerzy)
    Chyba ci wytłumaczyłem, że prostytucja jest znacznie starsza od kapitalizmu, ale pojawiła się ona jako zjawisko społeczne dopiero wraz z pierwszym ustrojem klasowym, czyli niewolnictwem. A najstarszym zawodem świata jest pasterz a po nim pewnie rolnik, zaś pozarolniczym chyba kowal. Prostytucja pojawiła się znacznie później, wraz z pieniędzmi, wynalezionymi (podobno) przez Fenicjan.
    Szalom!

  11. Mr George
    Cieszę się, że się zgadzamy co do roli kapitalizmu w temacie prostytucji.
    Szalom!

  12. Pan prostytut był chory i leżał w łóżeczku.
    Tak mi się skojarzyło. Bo jak świat światem zawsze były prostytutki i zawsze były koteczki
    Temat wydaje mi się wydumany, a Szwedzi lubią przeginać w różne strony.

  13. Kagan
    jak pisalem mój post to tego…Pan Jurek – P.S. do P.S….
    jeszcze nie bylo.

  14. Najstarszy zawód na „P”????
    Pszontaczka……..

    Brzydkie słowo na „K”?
    Kista piwa…….

    A na poważnie.
    Zawód to kurwa, dziwka to charakter.
    Albo odwrotnie?

    Prostytucja będzie zawsze.
    Jako forma zdobywania potrzebnych do przeżycia środków.
    Albo jako zapłata za bezpieczeństwo, fuzję majątków, przypieczętowanie sojuszy.
    Dopóki kobietę traktuje się jako przedmiot, jej prawa będą mniejsze niż mężczyzny, będzie sie ją traktować instrumentalnie.
    I od wychowania jedynie zależy, czy spotka się to z jej akceptacją.
    W końcu w jakichś 3/4 świata tak jest…….
    A może nawet w 6/7…….
    Pozycja kobiety i jej możliwości w naszej judeochrześcijańskiej są chyba najwyższe?

    Czy Szwedzi poszli za daleko?
    Wydaje mi się że nie.
    Przy 10% ludności…..napływowej- tak to ujmijmy, mają problem.
    Małżeństwa aranżowane, kupowanie narzeczonych, obrzezanie dziewcząt, zmuszanie do prostytucji…
    Jak precyzyjnie ująć w normy prawne te wszystkie zjawiska?
    Od właścicieli haremów, po mafie rosyjskie, tureckie, czy bośniackie….

    A PRAWO pomimo różnic kulturowych trzeba stosować wobec wszystkich JEDNAKOWE.
    Polskie cichodajki, czy rosyjskie, to pikuś.
    Na ogół wiedzą na co się piszą…..

  15. @Wiesiek 59

    napisales trafnie i chyba nic tu po mnie; przesada.
    Mam nadzieje, ze RP rowniez spenalizuje klientow u prostytutek w panstwie katokalifatu.
    Dodam, ze po wielu dekadach mojego tutaj zycia to RP jest ogromnym skansenem
    przeroznych dziwnych zjawisk z uczestnictwem jeszcze bardziej udziwnionych postaci z areny politycznej i kruchty.

    Pozdrawiam,

  16. Zlazłszy z Lasoty złapał problem po sąsiedzku.
    Mag ujęła to sednem – jak się masz koteczku?

  17. Wiesiek59
    1. Poprawniej: prostytucja będzie zawsze, dopóki będzie kapitalizm, a wraz z nim odejdzie ona do lamusa historii, albowiem w kapitalizmie człowieka taktuje się jako przedmiot, a nawet i gorzej, jako że kiedy kapitalista ma mniej zamówień, to wyrzuca on ze swej firmy ludzi, ale zatrzymuje w swej firmie maszyny, które tam czekają na lepsze czasy.
    2. Ponadto, to prostytutka tylko tym się różni od sprzątaczki, że ta druga nie oddaje swemu klientowi do użytku swych zewnętrznych narządów płciowych.
    3. Gdyby nie to, że w naszej chorej kulturze, opartej na gusłach i przesądach starożytnych Hebrajczyków, seks jest wciąż tabu, to zawód prostytutki był by tak samo ceniony jak każdy inny.
    4. Poza tym, to podobno mamy dziś gospodarkę opartą na usługach, a więc rząd powinien zachęcać obywateli do korzystania z usług prostytutek płci obojga a nawet i trojga, jako że każda usługa świadczona przez prostytutkę zwiększa PKB!
    Szalom!

  18. M. Georges
    OK! 🙂
    mag
    Chyba zapomniałaś jak to było z seksem we wspólnocie pierwotnej, czyli przed wynalezieniem pieniędzy przez Fenicjan. 😉
    Szalom!

  19. P.S.
    Rozumiem, że w postępowej Szwecji to mają prostytutki każdej możliwej płci, a więc męskiej (prostytut), żeńskiej (prostytutka) i nijakiej (prostytuto) – w skrócie kurw, kurwa i kurwięto.
    Szalom!

  20. anumlik
    A co ten Hartman porabiał z tą Lasotą, zanim z niej nie zlazł?

  21. Ave Anna Grodzka. Hartman może sobie swoje ble, ble. W najważniejszym momencie zawiódł na całego, kompletny zwis moralny, bo nie obronił Anny Grodzkiej, która to Anna Grodzka za jego Hartmanowego przewodniczenia radą krajową polityczną Twojego Ruchu frrr, wyleciała, został wyrzucona z klubu TR, jak mówi Grodzka (i nikt nie dementuje) z użyciem kruczków prawnych.

    Ble, ble, ble, Hartman, tylko tyle umiesz.

  22. Figle, @Kagan, to może w Twojej głowie się lęgną. Profesor (nie wymieniłem rzeczonego ani z nazwiska ani z profesji ani z tytułu) w poprzednim felietonie pohasał sobie po Lasocie metaforycznie, z lekko dostrzegalną nutą martyrologii rodzinnej, ot coś jakby malinowy chruśniak w Marquis de Terme Bordeaux 1968. Tuszę, @Kagan, że jakakolwiek metaforyka do Ciebie nie dociera. Ale ja – wybacz Przyjacielu – rzadko częstuję rozmówców wiąchą – jak do krowy na miedzy.

  23. Kagan
    3 listopada o godz. 21:27

    Parę PRZYMUSÓW się sprzęgło przeciwko kobietom:
    -kulturowy
    religijny
    -ekonomiczny
    -obyczajowy.

    Skandynawia z pruderią ma chyba niewiele wspólnego.
    W końcu tu dokonała się rewolucja seksualna.
    Pamiętam hasło z jakiejś szkoły:
    „szanuj koleżanki w ciąży”
    Ale to były lata siedemdziesiąte, gdy skandynawki robiły co lubiły.

    Obecnie sporo jest emigrantów EKONOMICZNYCH, co żadnej pracy się nie boją…….
    Dochody matek, córek i sióstr, są podstawą ich godnej egzystencji….
    Sami stronią od tak prozaicznych czynności.
    Są stworzeni do innych, wyższych celów…..

  24. wiesiek59

    „Dochody matek, córek i sióstr, są podstawą ich godnej egzystencji…. Sami stronią od tak prozaicznych czynności. Są stworzeni do innych, wyższych celów…..”

    Ad maiora natus sum

    Tak to sie porobilo obecnie. Dzisiejsi polscy emigranci ekonomiczni rodzaju meskiego do wyzszych niz praca rzeczy sa stworzeni.

    Kiedys bylo zupelnie inaczej. Bo popatrz. Dzieci prominentow z czasow wczesnej czy sredniowczesnej komuny tez byli ad maiora natus sum. Do tak wysoko uplasowanych rzeczy byli oni stworzeni, ze o emigracji zarobkowej nawet nie mysleli.

    Wszyscy inni studenci, ktorym trafila sie okazja wyjechania do np. Szwecji w lecie, jechali. I zbierali truskawki. Zeby dulara zarobic.

    Ale nie studenci z naszych prominenckich rodow! Oni jezdzili na krajowe obozy konwersatorskie. Skautowskie czy wrecz komandoskie. Oplacone przez tatusiow, albo wrecz z budzetu panstwa. Nikt nie byl zmuszony zyc z sutenerstwa w rodzinie.

    To byly czasy moralnej czystosci. Czasy moralnego niepokoju nadeszly pozniej

  25. Wbrew obecnym tutaj wpisom, prostytucję należy uznać za zawód bardzo stary, będący częścią naszej ewolucyjnej przeszłości. Nasi najbliżsi krewni, ssaki naczelne, uprawiają seks w celu określonych korzyści, czy to materialnych czy dotyczących pozycji socjalnej. Seks jest walutą i nie ma przesłanek, aby u hominidów będących naszymi przodkami był nieobecny w tej roli.

  26. Mowio ze PiS i PO ido leb w leb. Wiec to bedzie jak PiS dojdzie do wladzy?

    Oto co bedzie

    „Jak PIS dojdzie do władzy toooo – Macierewicz w skórzanym płaszczu będzie urzędował na Szucha, … ogolą Olejnik na łyso!, … odbędzie się beatyfikacja Rydzyka i to dwa razy. Talk show Wojewódzkiego poprowadzi Pospieszalski! …. A Rymkiewicz będzie wieszał ludzi na latarniach! I zamienią Orliki na miejsca straceń, a Michnika wywiozą na dworzec Gdański… Całą Wyborczą wywiozą!!! … i TVN! Będzie wojna z Ruskimi i z Niemcami! I będą chcieli przesunąć granicę za Smoleńsk… Jak PIS dojdzie do władzy to: Niesiołowski będzie się ukrywał w Bieszczadach z taaaaaką brodą, a Kutz w podziemnej norze na Mazurach. A Palikota nabiją na Pałac Kultury! … Wprowadzą w Polsce islam i prawo koraniczne, kobiety będą musiały zasłaniać twarze, a Nergal pójdzie do seminarium! I będą szkolić Al-Kaidę! Będzie trzęsienie ziemi, tsunami i eksplozja w elektrowni atomowej! I jeszcze cos bedzie ale zapomnialem co”

  27. Uha Hartamn znowu oddal salwe tym razem o przyrodnich siostrach i platnym sekse.
    Pierwsza czynnosc: copy & place zanim najjasnieszej Polityki maczuga cenzury znowu blog Hatmana wystrzeli na ksiezyc.

  28. Orteq
    Dojście do władzy PiSu niczego nie zmieni poza kolejnością dostępu świń do koryta: pierwszą nie będzie Kopacz, a Jarkacz i tyle. Nie ma się więc czym podniecać, jako iż prawdziwy rząd Polski znajduje się dziś na „wygnaniu” – głownie w Berlinie, a także w Brukseli i Waszyngtonie oraz, last but not least, w Watykanie. 🙁
    Wiesiek
    Dyskryminacja kobiet w Europie i krajach przez Europę zasiedlonych (USA, Kanada, Australia, NZ i częściowo RPA) ma swe źródła w Judaizmie, gdzie kobieta jest uważana za istotę nieczystą, stad tez w bóżnicy musi się ona modlić w odrębnym, gorszym pomieszczeniu niż Żydzi płci męskiej. A że Chrześcijaństwo jest niczym innym jak Judaizmem dla gojów (goim) w tzw. wersji soft, to mamy jak mamy, a pełna emancypacja kobiet wymaga bowiem pełnego odrzucenia tej żydowskiej w swej istocie religii, jaką jest Chrześcijaństwo.
    Anumlik
    Niestety, ale zbyt dobrze znam środowisko tych tzw. intelektualistów, aby sądzić, że Hartman pohasał sobie po Lasocie tylko duchowo…
    Takei
    Znów – po raz n-ty powtarzam Ci: jaka „Anna Grodzka”? To jest przecież pan Krzysztof Bogdan Bęgowski, urodzony dnia 16 Marca 1954 roku w podwarszawskim Otwocku, a udający dla swego pańskiego kaprysu raczej mało atrakcyjną samicę gatunku homo (podobno) sapiens. No cóż – podobno de gustibus non est disputandum! Tyle, że publicznie obnoszenie się ze swymi zboczeniami jest w bardzo złym guście! Nie moja to więc wina, że praw natury nie da się zmienić decyzją administracyjną, a więc że de facto nie ma Grodzkiej a jest tylko Bęgowski.

  29. Panie Hartman, cieszę się, że wraca pan do dawnej formy.
    Felieton treściwy, błyskotliwie znakomity.
    A to zdanko „tymczasem prostytucja prostytucji nierówna. Jest i taka zdrowa, radosna, wesoła, a nawet luksusowa. Ona chce zarobić, on chce się zabawić” – stanowi celny kontrapunkt rozważań.
    ###
    Panie Hartman więcej miłosierdzia dla tego grafomana kagana 0,35 l w doborze tematów felietonów.
    Ten teraz w nieustającym wzwodzie gotów w samogwałcie zadać sobie śmierć.

  30. @Kagan
    Środowisko tzw. intelektualistów, które ponoć znasz, różni się od środowiska bizneswomanek i ich kochasiów – żigolaków. Lasotę od Hartmana dzieli 22 lata różnicy wieku.

  31. Prostytucja jest zjawiskiem obyczajowym, i jako takie nie zależy
    od systemów politycznych, stopnia rozwoju społecznego….
    jest regulowana przez obyczaj. I wara od niej instytucjom państwa,
    religii wszelakich…
    Pozostałe dewiacje, odchylenia wynikające z seksualności człowieka
    powinny być pod kontrolą obyczaju, a nie ustaw, szczególnie o charakterze
    karnym…
    Obyczajem jest również stosowanie wszelkich używek przez człowieka.
    Wiadomo, że walka policyjna z narkotykami jest nieskuteczna.Ta walka
    lepiej służy policji, organom państwa niż szkodzi ludziom chcącym te substancje zakazane używać.
    Wolność dana człowiekowi; jest jedynym regulatorem zjawisk obyczajowych.

  32. Przeczytalam 1/2 felietonu na reszte nie mam czasu sorry ..
    Ale Niemcy zalegalizowali prostytucje , dla ochrony kobiet …
    przed tzw. suterynarzami .. i dla zapewnienia jej opieki lekarskiej ,prawnej
    etc . ; placa podatek i maja prawa opieki panstwa .
    W innych krajach to troche jak z ta amerykanska prohibicja ..
    Ponoc jak dlugo swiat istnieje zawsze byla prostytucja damsko-meska
    i zawsze byli chetni z obu stron … wiec mozna tylko tym ludziom pomoc
    albo ;najlepiej sie nie odzywac .
    Nie gardze prostytutkami .. ani mi to w glowie .. gardze tymi ,ktorzy rozne
    kobiety do tego zmuszaja w imie ich wlasnego Zysku .
    Pozdrawiam

  33. cytat ;
    w skrócie kurw, kurwa i kurwięto.
    Szalom!
    typowo polsko-zakliczynskie , i to napewno po pijaku ..
    Pozdrawiam

  34. Polonia etc.
    Tyś kurw, kurwa czy może kurwięto? 😉
    Wacław
    Prostytucja jest zjawiskiem społecznym, a więc zależy ona od ustroju panującego w danym państwie, a ponieważ prostytucję uprawia się głównie z przyczyn ekonomicznych, to należy ją rozpatrywać w obiektywnych kategoriach ekonomicznych, a nie w subiektywnych kategoriach etycznych, tak jak to robi niedouczony pseudoprofesor Hartman.
    Anumlik
    Rozumiem, że chciałeś powiedzieć, iż Lasota jest francusko-polsko-amerykańską intelektualistką, a Hartman tylko zwykłym żydowskim geszefciarzem (pardon, biznesmenem)?
    Jańcia
    Rozumiem, że w aptekach i drogeriach bliskich twojego miejsca zamieszkania brakuje ostatnio wazeliny, jako że ją wykupiłaś, skoro twój wpis aż nią ocieka… 🙁
    Szalom!

  35. Skoro nawet w najbardziej restrykcyjnej religii- Islamie- istnieje forma
    „jednogodzinnego małżeństwa” jako sposobu na obejście zakazu seksu pozamałżeńskiego, to co tam europejska prostytucja, tajska, filipińska, czy hinduska.
    Człowiek, a w szczególności KOBIETA jest towarem.
    Im świeższy tym lepszy…….

    A bieda, wojna, czy czystki etniczno- religijne napędzają podaż w stopniu od dawna niespotykanym.
    Niewolnice/ niewolnicy z Bliskiego Wschodu i Afryki, już od 100$…..

  36. Nieodróżnianie zaburzenia od choroby. Słabiutko

  37. @Kagan
    Nie wiem czy prof. Hartman jest biznesmenem (że żydowskim to pewne), jest na pewno filozofem z niezłym naukowym dorobkiem (to chyba dzięki intelektowi – nie?), mam jednak coraz mocniejsze przeświadczenie, że ty jesteś zwykłym podstarzałym żigolakiem. I tyle w temacie tzw. prostytutów – jak takich jak ty żigolo określił prof. Hartman.

  38. anumlik
    Jaki dorobek naukowy ma Hartman? Nie rozśmieszaj mnie…

  39. Wiesiek
    Ile razy mam ci powtarzać, ze w kapitalizmie człowiek jest tylko towarem?

  40. bój się bobra Kagan – na kurestwie też się znasz???? Z autopsji czy liznąłeś przez szybkę?

  41. Sir Dżarek
    Czy według ciebie, to trudno się z kurwami i kurwestwem oraz skurwieniem zetknąć w realnym życiu?

  42. Kagan
    4 listopada o godz. 18:14

    Nie kagan 0,35 l, tkwisz w błędzie, co nie budzi żadnego zdziwienia.
    Zwyczajnie, jak wielu nienawistnych, bezpłodnych grafomanów nie możesz znieść faktu, że ktoś postrzega, rozumuje i składa słowa po mistrzowsku, zwłaszcza gdy to jest Hartman – „bezwględny prześladowca ciemnoty i kołtuństwa” – i do tego pan miłosierny, bowiem swoim kundlom podrzuca systematycznie strawę.

    Kagan
    4 listopada o godz. 19:52

    Im większy przymuł tym chętniej zabiera się za ocenę „dorobku” innych.
    Sądząc po twych wypocinach, kagan 035 l na tym forum, można zaryzykować hipotezę, że osiągnąłeś wysoki poziom twórczej degradacji – „natężajcie cewki, bo to nie przelewki” – powiedziałby Lem.

  43. Jańcia
    1. Hartman to jest przerost formy nad treścią i tyle. To taki współczesny Sienkiewicz – grafoman i ignorant udajacy intelektualistę No cóż – pomniejsze umysły, takie jak twój, dają sie na ten numer nabrać. 🙁
    2. Mam może mniej publikacji niż Hartman, ale za to o wiele wyższej jakości i na dodatek głównie nie po polsku i nie w Polsce…
    Szalom!

  44. PS: Hartman to jest typowy przedstawiciel ciemnoty i kołtuństwa, tyle że przebrany w szaty „postępowca”. Ale nie ze mna te numery, Hartman! 😉

  45. jańcia
    Dlaczego według twojej tajemniczej klasyfikacji, kagan jest akurat 035 l, a nie np. pól litra?
    Dlaczego akurat jego „wypociny” i „poziom twórczej degradacji” , a nie wpisy innych mocarnych asów intelektu, nie wyłączając ciebie, uważasz za dyskwalifikujące.
    Sorry, ale „biorę ” w ciemno – zamiast jednej jańci – dwa kagany, bo ona jest po prostu „gupia”, a z kaganem mogę się przynajmniej pokłócić, pospierać na poziomie ogólnie przyjętych wiadomości i wartości itp. w znanym mi kręgu cywilizacyjnym.

  46. mag
    Pytasz się schizofreniczki Jańci o to, jak ona postrzega rzeczywistość. Otóż wyjaśniam ci, że ona postrzega tą rzeczywistość niespójnie i nielogicznie, a więc nie jest ona w stanie wytłumaczyć Ci, dlaczego ja jestem według niej akurat 0,35l a nie ćwierć czy też pół litra oraz jakiego płynu te jej „litry” dotyczą…
    Szalom!

  47. Kagan
    Co by nie mówić, mam słabość do ludzi inteligentnych, nawet jak są jakoś tam porąbani i niekoniecznie się z nimi zgadzam.
    Z trudem natomiast toleruję rozmaitych niedokształconych udawaczy, bez wrażliwości i podstaw kindersztuby.
    Łomatko, ale się obnażyłam!
    Mam nadzieję, ze nie ścięło cię z nóg, czyli że masz poczucie humoru. Jednak.
    Pozdro

  48. Pan Hartmann
    Po przeczytaniu Pana tekstu zaczyna mi prześwitywać, że może jednak w tym szwedzkim zakazie coś jest. Może jednak chroni to dziewczyny sprzedawane tam z Polski za cichym pozwoleniem pałacu i ambony. Może jest to efekt stosunków ekonomicznych i traktowania własnego ciała jako przedmiotu handlu.
    I może nie jest to objaw potrzeb fizycznych i wychowania pojedynczej osoby ale ogólniej, stosunków społecznych w których jednak człowiek tylko jest towarem. Tylko Pan tego jeszcze nie zauważył, zaszokowany innością szwedzkiego spojrzenia. Bo Pańska reakcja jest raczej typowa dla takiej sytuacji. Po prostu przekroczyło to Pana możliwości. Ale czy jest przez to fałszywe?

    W Niemczech od 12 lat obowiązuje dokładnie odwrotne podejście. Prostytucja jest całkowicie legalna i traktowana jako normalny zawód. Nikt się nie dziwi kiedy prostytutka występuje w telewizji właśnie jako prostytutka i zdarza się to często. A największy burdel na świecie, gdzie dziewczyny wynajmują tylko pokoje, otwiera nową filię.
    Po 11 latach podsumowano już skutki nowego prawa. Okazało się niestety, że podejście ekonomiczne czyli handel ludźmi nie znikł. A właściciel burdelu nie uważa, że to możliwe miejsce pracy jego córki. W sumie dość mieszane wrażenia. Uważa się, że prawo wymaga poprawek i nie zamierza go likwidować.
    Stąd zamiast wynurzeń tych, co to wiedzą lepiej, proponuję zorganizowanie dyskusji znawców tematu ze Szwecji i z Niemiec. Dla porównania.
    A w Polsce, czy „szukanie sponsora” żeby mieć pieniądze na studia to taka wolność ekonomiczna, czy demoralizujący przymus ekonomiczny?
    P.S. Ciekawym, oprócz escortu (uczcie się) zjawiskiem jest wynajmowanie przez kobiety managerów mężczyzn (od 250 euro za wieczór) z wizytą w restauracji i dancingiem. To rodzaj małżeństwa na chwilę, ale bez zobowiązań dnia codziennego. Czy to umowa czy przymus ekonomiczny i handel ciałem?

  49. „od 250 euro za wieczór”

    Plus zwrot kosztow Viagry. Wiadra po naszemu

    http://www.youtube.com/watch?v=FnVGIzoG6n4

  50. czytajac .. to i owo .. tu i obok
    Chyba lepiej jednak byc nawiedzonym s.. .. nem
    (po…em ktory jednak wie co pisze ?)( poza tym zawsze (?) mozna wytrzezwiec ale czy mozna byc mlodszym?)
    niz glupia ci.ą piszacą “na dobranoc” ,. Ale pewnosci nie ma
    zamiast jednej jańci – dwa kagany, Ale pewnosci nie ma .
    Ten cholerny ( ….) ekshibicjonizm.( Zadnych cytatow)

  51. Najnowszy felieton prof.dr Hartmana jest znakomicie napisany i dobrze udokumentowany. Zgadzam się całkowicie z przedstawioną argumentacją. Szkoda tylko, że na tym blogu znów dominują wpisy namiętnego grafomana Kagana, który znów paskudzi dyskusję.

  52. Ja też lubię felietony prof Hartmana. Trolla-Kagana należy ignorować i nie odpowiadać na jego zaczepki.

  53. ZWO.
    Myślę że Niemcy chcieli położyć rękę na ogromnych dochodach prostytutek i sutenerów, które dotychczas były nieopodatkowane. Stworzyło to konieczność prawnych rozwiązań i uznania prostytucji jako profesji. Łączenie tego zawodu z niewolnictwem jest nieporozumieniem. Rozwiazanie niemieckie uważam za bardziej życiowo słuszne niż utopijne – szwedzkie.

  54. ZWO (0:23)

    „może nie jest to objaw potrzeb fizycznych i wychowania pojedynczej osoby ale ogólniej, stosunków społecznych ”

    O to to. Jakze idiotycznie musza wygladac nasze, monogamistyczne, problemy z prostytucja. I z wszystkim tym co wynika z ewangeliczno-biblijnej zasady: jeden maz, jedna zona. Mahomet ten problem od razu wywalil do kosza ponad poltora millennium lat temu.

    „Mezczyzna moze miec 4 (lub wiecej..) zon” – zawyrokowal.

    Poligamisci kanadyjscy, choc nie islamscy tylko mormonscy, pociagneli to odrobine dalej

    http://www.theprovince.com/life/Polygamy+charges+approved+against+Bountiful+leaders/10115838/story.html

    „Winston Blackmore i James Oler, którzy prowadzą oddzielne frakcje w społeczności znany jako Bountiful, sa oskarzeni o poligamie. Blackmore jest oskarżony o 24 małżeństw, a Oler jest oskarżony o cztery.”

    Ta durna monogamia. Potrzebna ona jest czlowiekowi tyle samo co ogon. ten wyeliminowany przez process ewolucyjny. Albo slepa kiszka. A oni jakies prawa w tej bzdurnej sprawie ustanawiaja. Ludzie!

    Uczcie sie zycia od islamistow. Cztery zony, lub wiecej jesli cie na to stac, rozwiaze sprawe problemow z prostytucja. Trust me, jak powiedzial Nixon. No to ja powtarzam, za wszechmogacym dutkiem amerykanskim:

    In God We Trust. I w Mahometa, boskiego nastepce, zawierzmy tez. Bez zadnego innego boga

  55. Względna swoboda, czy równouprawnienie, to w Europie zaledwie 100 lat.
    I dochodzono do tego modelu dość długo.
    Nawet jeszcze w latach pięćdziesiątych w wielu miejscach Europy wymagany był od panny młodej posag……

    Ile jest warta kobieta?
    W jednych społeczeństwach płacą za nią w kozach, owcach, wielbłądach, w innych ona musi płacić za wzięcie……
    A co z tymi, których nie stać na kobietę?
    Sfrustrowane samce robią dziwne rzeczy……..

  56. Wiesiek
    Raz jeszcze – to są wszystko patologie kapitalizmu, spowodowane tym, że w tym ustroju, opartym przecież na wyzysku, czyli inaczej na kradzieży, człowiek jest tylko towarem. 🙁
    Orteq
    Przecież w kapitalizmie możesz mieć tyle żon, na ile jest ciebie stać. Tyle, że tylko z jedną możesz mieć na tzw. Zachodzie w danej chwili ślub cywilny i tyle.
    JackT
    1. A tu zgoda – jedyne co w kapitalizmie może władza zrobić z prostytucją, to ją w pełni zalegalizować a tym samym także opodatkować, tak jak każdą inna działalność gospodarczą, czyli jedynie logiczną jest w kapitalizmie droga niemiecka, a nie szwedzka, oparta przecież na naiwności, głupocie, hipokryzji oraz typowym myśleniu życzeniowym.
    JackT, Ispi
    2. Widzę, że w dyskusji ze mną zostały wami już tylko wyzwiska oraz potwarze, a więc tylko pseudo-argumenty typu „ad personam”. 🙁
    ZWO
    1. W tym idiotycznym szwedzkim prawie karzącym klientów prostytutek jest tylko naiwność, głupota oraz myślenie życzeniowe a także i hipokryzja – ciekawe, czy skazano w Szwecji choćby jednego geja – klienta męskiej prostytutki? Obawiam się, że nie, a wiec jest to wyraźnie prawo dyskryminujące heteroseksualnych mężczyzn. 🙁
    2. Tzw. handel żywym towarem spowodowany jest w Niemczech głównie tym, że wśród Niemek jest za mało kandydatek na prostytutki. A wystarczył by tu ściśle przestrzegany zakaz uprawiania prostytucji przez nielegalne imigrantki oraz generalnie zakaz imigracji do Europy z krajów III świata. Ale na to jest już za późno, a więc Niemcy zostaną wkrótce zalane hołotą z III świata, a to przyniesie oczywiście koniec Niemiec jako kraju I świata, Myślmy więc o uszczelnieniu naszej zachodniej granicy, dopóki nie jest na to za późno… 🙁
    3. Są różne rodzaje prostytucji, podobnie jak też są różne klasy samochodów – tzw. tirówka to jest bowiem odpowiednik mocno „przechodzonego” malucha, a wynajmowanie przez kobiety managerów mężczyzn (od 250 euro za wieczór) z wizytą w restauracji i dancingiem to jest coś w klasie Rolls-Royce’a w bardzo dobrym stanie.
    Mag
    Ściąć z nóg to mnie nie ścięło, ale miło mi się twój wpis czytało. Niestety, ale dyskusje na prawie każdym blogu czy forum bardzo szybko schodzą na poziom pyskówek (pseudo-argumentacja typu „ad personam), co tu widzimy na przykładzie n.p. Jańci, JackaT czy Ispi, a co mi się także, niestety, zdarza, ale przecież „nobody is perfect”.
    Pozdr. 🙂

  57. No i prosze,
    nie dosc, ze prostytut, to jeszcze chory.
    To po co sie pcha do polityki?
    Niech sie idzie leczyc.

  58. wiesiek59
    5 listopada o godz. 8:32
    Panie Wiesku ,a pro’po kawalow ;
    kiedys bylo w Polsce czasopismo Kobieta i zycie – teraz nie wiem ?
    Mama wyslala Jasia po gazete ; Jasio przychodzi do domu i twierdzi;
    mamusiu kupilem sobie kobieta ,a na zycie mi zabraklo .
    /imie Jas przypadkowe /.
    Pozdrawiam

  59. Kagan (9:45)

    „w kapitalizmie możesz mieć tyle żon, na ile jest ciebie stać. Tyle, że tylko z jedną możesz mieć na tzw. Zachodzie w danej chwili ślub cywilny i tyle.”

    Pudlo. Wedlug definicji, w wiekszosci krajow zachodnich zabroniona prawem poligamia ma miejsce wtedy ktos wstepuje w zwiazek malzenski albo mieszka – cohabits – z wiecej niz jedna partnerka. Tak, najczesciej jest to odniesione do mezczyzny majacego wiecej niz jedna zone.

    ” Most states base their polygamy laws on the Model Penal Code section 230.1, which provides that a person is guilty of the third-degree felony of polygamy if he or she marries or cohabits with more than one spouse at a time in purported exercise of the right of plural marriage.”

    http://www.theprovince.com/life/Polygamy+charges+approved+against+Bountiful+leaders/10115838/story.html

    The crime is punishable either by a fine, imprisonment, or both, according to the law of the individual state and the circumstances of the offense. The crime of polygamy is deemed to continue until all Cohabitation with and claim of marriage to more than one spouse terminate. ”

    W kapitalizmie istniejacym w krajach o prawie islamistycznym poligamia jest legalna. Wiec jakiejs tam slusznosci w twoim stwierdzeniu o ‚tylu zonach na ile ciebie stac’ mozna mozna z teudem sie dopatrzyc. Tak naprawde jednakze, jest to kombinowanie. Niczym Lyska pod gore sztolni.

  60. Skoro istnieją takie określenia w języku polskim jak:
    -metresa
    -nałożnica
    -kochanka
    -utrzymanka
    -konkubina
    i są to dość stare terminy, to znaczy że proceder byl stary, powszechnie znany i tolerowany.
    Przynajmniej gdy chodziło o sfery wyższe.
    Wspaniale opisywał to Balzac, a i Dumas nie był gorszy- Dama kameliowa.

    Fraucymery i damy dworu to był podręczny burdel władców…..

  61. Polonia-Sawa
    5 listopada o godz. 11:43

    Z ogólniaka jeszcze zapamiętałem opowieść o najgroźniejszej broni na świecie….

    Co to jest?
    -wpada w oko
    -przebija serce
    -dziurawi kieszeń
    -wychodzi bokiem?

    Jak mawiał Kwicoł
    „z babom źle, bez nij jesce gozej”…..
    zebyś ty łowiecko jesce gotować umiała……..

  62. Jeszcze jeden kawal .
    Jaka jest roznica miedzy Turkiem a Niemcem ?
    Turek ma trzy zony naraz , a Niemiec po kolei .
    /powiedzialam kiedys mezowi ,prawie sie obrazil /
    Pozdrawiam
    ps.
    proponuje ; kartofle solne z lupka i jaja sadzone !
    I NIECH KTOS ZAPROTESTUJE.

  63. Kagan
    4 listopada o godz. 23:00
    Kagan
    4 listopada o godz. 23:03

    kagan 0,35 l … nie odwracaj kota ogonem, bo to zużyta sowiecka metoda manipulacji, to ty kagan 0,35 l plasujesz się w czołówce forumowj ciemnoty i kołtuństwa.
    A Hartmanowi do jaj nie dorastasz, taki jesteś ,kagan 0,35 l, kutas krótki.

    Piszesz kagan 0,35 l: „mam może mniej publikacji niż Hartman, ale za to o wiele wyższej jakości i na dodatek głównie nie po polsku i nie w Polsce…” – tylko pizdeusz z górnej półki pisze takie egomańskie dyrdymały. Streszczenie poglądów Lema zaliczasz do publikacji. To już nieszczęsny Goliszewski przy tobie, kagan 0,35 l, jest więcej niż magistrem.

  64. mag
    4 listopada o godz. 23:13

    mag śpieszę z odpowiedzią, bo nawet kretynce mag wypada poświęcić chwilę.
    Twój oblubieniec kagan 0,35 l to więcej niż ćwierćinteligent (0,25 l), ale jeszcze brakuje mu do półgłówka (0,5 l).

  65. Kagan
    4 listopada o godz. 23:19

    Rozumiem, że jako stały pacjent psychiatrii, kagan 0,35 l vel Lech Keller-Krawczyk coś możesz wiedzieć o schizofrenii z autopsji. Ale diagnosta z ciebie jak z koziej dupy trąba.

  66. Polonia-Sawa
    5 listopada o godz. 15:00

    Jakis dialog mi sie przypałętał- Twain?

    miss?
    -nie jestem miss!!!
    -misses?
    -miałam kilku mężów!
    -MISISIPI!!!!

  67. jańca
    Serdecznie współczuję albo… zazdroszczę, bo ty do dopiero musisz mieć baniak!
    Taką chyba baryłkę czy antałek, jak na piwo lub wino.
    Na zdrowie!

  68. mag
    5 listopada o godz. 16:14

    mag, ciemna maso, 0,35 to udział liczby wpisów twego idola, równie ciemnego stachanowca kagana 0,35 l, w liczbie wpisów ogółem na forum Hartmana.
    Onanizm zaawansowany.

  69. wiesiek59
    5 listopada o godz. 16:09
    ach to nie ja taka rozpustna , tylko moj Maz .. mial jeszcze dwie zony ..
    Wiec ja jako spadkobierca .. niestety tylko grobow tych Pan i..
    latam z chryzantemami po Berlinie i calym NRF -ie ..
    Niech to diabli wezma ,jak mnie jednak w tej Polsce dobrze wychowano.
    Pozdrawiam
    ps.
    a jak jakies kobiety czy mezczyzni sie prostytuuja ,ich prawo , moge tylko
    pomoc ..

  70. Ach panie Wiesku to SIPI do mojego MIS , bylo niby BO ja Panow
    wsypalam?
    Panie Wiesku , po co wsypywac Panow , Oni niestety stale wsypuja
    sie sami / co Merkel zauwazyla i gra na „dobrowolnosci” sorry /.
    Nie da sie ukryc ja tez to robie ,chodz nie jestem mistrzem .
    Pozdrawiam

  71. Polonia-Sawa
    5 listopada o godz. 18:23

    On był stały, tylko one się zmieniały…….

    Cóż jeszcze o kobietach można powiedzieć?
    Wielożeństwo Mahomet wymyślił z przyczyn praktycznych podobno.
    Ktos musiał się zaopiekować rodzinami padłymi w boju.
    Najprostsze, by brat, kuzyn……

    Hinduski zwyczaj palenia wdów też miał wymiar praktyczny.
    Nie zaburzała dziedziczenia, była nieprzydatna.
    Japońskie i chińskie tradycje posiadania równocześnie żon i konkubin, małżeństwa na rozkaz. I rozwody….
    Wymiar polityczno- ekonomiczny.

  72. Banda seksistów trzypłciowych oblazła ten blog. Całkiem bez umiaru (-_*)

  73. anumlik
    Co tu komentować?
    Przypadek niejakiej jańci wskazuje na postępującą „degenerację” tego blogu. Nie lepiej jest zresztą na pozostałych
    Pozostaje się chyba ewakuować.

  74. mag(us)

    Ewakuowac, powiadasz? A dokad? Czy aby nie na Madagaskar? Bo jesli tak to cie jeszcze o cos posadza.. You know. „Sami sobie spowodowali Holokaust.” Sami ewakuowali sie na Madagaskar. No i jeszcze „przez nas wojna”. Ta we wschodniej Ukrainie tym razem.

    Ja bym sie nigdzie nie ewakuowal. Mniej zamieszania, ciszej nad trumna. Samoistnij Ukrajny trumna tym razem

  75. Orteq(usiu)
    Okej, nie będę się ewakuować. Jakoś przetrzymię.
    A poropos Madagaskaru, to skojarzyło mi się z Kongiem belgijskim. Kilka lat temu zwiedzałam słynne Muzeum Afryki w Brukseli. Chciałam sobie niejako „odświeżyć”, za ostatnim pobytem tamże i pokazać mojemu chłopu, który nie znał tematu. Okazało się, że muzeum jest na 3 lata(!) zamknięte, bo będzie „przerabiane” czyli niby modernizowane. Obawiam się, że w duchu tzw. poprawności politycznej, czyli cudownie zaniknie albo zostanie ufryzowana prawda o zbrodniach belgijczyków na ludności tubylcze, czyli prawdziwym źródle belgijskiej prosperity. Przecież ten malutki i mało znaczący kraik nic z siebie nie wygenerował poza czerpaniem przez lata korzyści niewyobrażalnych z Konga.
    Okej, Bruksela jest dziś stolicą UE i w ogóle nie ukrywam, że lubię to miasto, bo jest ładne i ludziom przyjazne. A poza tym mieszkają tam moje dzieci i wnuki. Ale wiem swoje.

  76. @mag
    Poprawność polityczna każe nam posługiwać się, w odniesieniu do oprawców w obozach koncentracyjnych i zbrodniarzy pacyfikujących Powstanie Warszawskie, mianem naziści. Broń Boże Niemcy. Przypadek Reinera Stahela pokazuje, że o oprawcach niedługo nie będzie można powiedzieć, że byli to zbrodniarze. Ot, tacy tam – żołnierze. Bronili się przeca przed bandytami z AK.

  77. mag(us)

    Zwrocilem swoja nieprzemijajaca uwage na „pokazać mojemu chłopu, który nie znał tematu.” Jakze sie ciesze. Naprawde.

    Kiedys, gdy owdowiadalem, przed sporo laty temu, myslalem juz, ze sie nie podniose. Okazalo sie jednak, ze mozliwe jest podniesienie sie. W sprzyjajacych ku temu okolicznosciach ono mozliwe jest. Wiec ja sie Ciebie zapytam tak: jak Ci sie udalo wypracowac takowe sprzyjajace okolicznosci?

    Moja Babciusia, indagowana dzisiaj na te okolicznosc, mamroce: „nic nie musialam wypracowywac. To samo nadeszlo”. Czy Babciusia posiada racje w danym tOmacie?

    Dodam, ze owo nasze z Babciusia „samonadejscie” moglo cos miec wspolnego z dzieckami. Bo nam sie takowe zaczely zdarzac, wiele lat temu, po naszym szczesliwym spotkaniu w szczesliwych okolicznosciach. Dziecka z wczesniejszej nirwany tez poszly w zycie okej. W dochtory nawet. Nie ucierpialy, znaczy.

    Ech, zycie. Nie do zatrzymania nawet po jego zatrzymaniu

  78. anumlik
    No właśnie.
    Chyba pora umierać, bo coraz mniej rozumiem TEN świat.
    Czy mogę cie prosić o jakąś fidrygałkę, limeryczek drobny ku pokrzepieniu ducha?

  79. Orteq(usiu).
    Nie wiem skąd się bierze moje na ogół „powodzenie” w reakcjach z ludźmi. Be względu zresztą na płeć.
    Może stąd, że jestem ludzi ciekawa, otwarta na wszelakie odmienności, różnice itp. Staram się nie oceniać pochopnie, nawet jeśli ktoś mi nie „pasuje”.
    Po prostu lubię raczej ludzi, dlatego np. zdarza mi się wdawać, z tzw. dobroci, czyli wyrozumiałości w absurdalne dysputy z ewidentnymi świrami blogowymi. Oczywiście, dostaję wredy w łeb.

  80. Orteg
    Łomatko, mialo być „relacjach” a nie „reakcjach” z ludźmi!

  81. Znowu nie wiem dlaczego mialam problemy z zalogowaniem ,
    chodz jestem na domowym computerze nie leptopie ?
    Co ja takiego w zasadzie pisze ,ze ten program trakuje mnie po macoszemu ?
    ……………………………………………………………
    Panie Wiesku , wlasnie IS sprzedaje kobiety jako niewolnice ?
    Duzo ponoc smiechu , niektrzy daja nawet swoja koze ,albo 100 $ .
    Ha , a potem swiat sie dziwi ,ze na swiecie tyle wdow ..bo Panowie
    musza szybciej umierac . Nie?
    Szkoda , Panowie , naprawde szkoda ,ze nie chcecie „naszej pomocy „.
    Naprawde szkoda .
    Pozdrawiam

  82. No coz panie Wiesku , roznica miedzy nami jest taka , Panowie chcieliby
    w niebie siedem dziewic . Nieprawda?
    My tylko naszego meza i dzieci .
    Pozdrawiam
    ps.
    Ponoc zadna prostytutka nie caluje klienta … czyzby nie bylo to tez oznaka
    pewnej moralnosci ?
    Czlowiek bowiem od zarania caluje tylko ludzi kochanych ? Nieprawda ?

  83. @ mag, z godz. 11:49

    Fidrygałkę jakąś. Ku pokrzepieniu ducha. Prze bardzo:

    – Czy Mag(uś) pozwoli,
    By wulkan Stromboli
    Osadzał wciąż sadzę
    Na Mag(dziej) sukience?

    – Obawa to płocha,
    Ten wulkan mnie kocha
    I sadzę osadza
    Z miłości. W podzięce.

    – Niech Mag(uś) uważa,
    Ta miłość przeraża;
    Gdy mgła się rozniesie,
    Wnet lawę przyniesie
    .

  84. Polonia-Sawa
    6 listopada o godz. 13:23

    Już kiedyś pisałem, że współcześnie panujący bogowie przeważnie są rodzaju męskiego.
    Tak jak i spisujący te wszystkie prawdy wiary.
    Zapewne więc dokonywali projekcji własnych oczekiwań, swoje marzenia wkładali w boskie usta.

    Znana z czasów historycznych księga Mormona i prorok ją objawiający, to był czystej wody seksoholik…..
    Większość sekt zapewnia przywódcy nieskrępowaną niczym nadaktywność i swobodny dostęp do ciał wiernych……

  85. Coz Panie Wiesku ,przez opanowanie ludzkiego DUCHA mozna
    opanowac ludzkie cialo , ale przez opanowanie ciala nie udaje
    sie opanowac ludzkiego ducha…
    Przewrotnosc ludzkiej natury ?..
    Pozdrawiam

  86. anumlik,
    na koniec, oczywiście – bęc!
    Kurde, przykro mi, tak przy okazji nadmieniam, że nasza ulubiona Nela z „miasta Wrocławia” się jakby wymiksowała ze wszystkich blogów.
    Właściwie się jej nie dziwię, ale z drugiej strony, dlaczego oddawać pole walkowerem rozmaitym świrom?!

  87. @mag
    dlaczego oddawać pole walkowerem rozmaitym świrom?!
    Bęc!

  88. Ten kagan wie wszystko ,dlatego pisał swoją a prace 5 lat, a ze był „taki dobry „nie chcieli go po doktoracie zatrudnić w Australii. 🙂
    I ty chcesz się z Hartmanem porównywać, nie ośmieszaj mnie kagan.

  89. Motyl
    Znów tylko ad personam? 🙁 I co w tym złego, że ktoś, tak ja, pisał swoją rozprawę (dysertację) na stopień doktora przez 5 lat? Same badania zajęły mi przecież ponad 3 lata, a więc widać, że nie masz pojęcia o tym, jak się pisze pracę doktorską na prawdziwym uniwersytecie.
    Poza tym, to mnie zatrudnili na uniwersytecie w Australii, ale ja wybrałem europejskie wyższe uczelnie, jako że w Australii nigdy się nie czułem jak u siebie (głównie rasizm anglosaskich najeźdźców, ale to jest temat na osobna dyskusję).
    Poza tym – ilu polskich profesorów ma dziś, tak jak ja, doktorat napisany po angielsku (częściowo też po niemiecku) i obroniony na uczelni z pierwszej setki światowych rankingów?
    Gdyby sytuacja w polskiej nauce była zdrowa, to taki Hartman byłby co najwyżej stróżem tam, gdzie ja pracował bym naukowo…

  90. Orteq
    A kto niby w Europie chodzi po domach i sprawdza, kto z kim uprawia seks i w jaki sposób? Kto w Europie zabrania (w praktyce) bogaczom mieć tyle kochanek, na ile jest ich stać? Jak udowodnisz w Europie komuś, że ma więcej niż jedną kochankę? Odróżnij prawo pisane od prawa stosowanego! Poza tym, to dałeś przykład z Ameryki Północnej, a my tu dyskutujemy sytuację w Europie, gdzie, na szczęście, purytanizm oraz protestanckie sekciarstwo nie są taką plagą jak w USA, Kanadzie czy Australii. Przykładowo – gdyby prezydentowi USA udowodniono, że ma on kochankę, to byłby on skończony jako polityk, a prezydent Francji, który nie ma przynajmniej jednej kochanki, jest uważany za „chłopa bez jaj”.
    Anumlik
    To nie poprawność polityczna każe nam posługiwać się, w odniesieniu do oprawców w obozach koncentracyjnych i zbrodniarzy pacyfikujących Powstanie Warszawskie, mianem naziści, a tylko fakt, że RFN zapłaciła Izraelowi olbrzymie odszkodowania oraz że Niemcy wciąż uzbrajają obecny, rasistowski izraelski reżym, a więc Żydzi, aby się odwdzięczyć Niemcom, nazywają niemieckich zbrodniarzy wojennych terminem „naziści” (oraz narzucają innym ten, jakże mylący, termin), tak jakby kiedykolwiek istniał naród owych „nazistów”. 🙁
    Mag
    Pełna zgoda ad Belgii. Problem leży w tym, że żydowski holocaust nie był ani jedynym ani też jakimś wyjątkowym – Belgowie w Kongo wymordowali przecież znacznie więcej Murzynów, niż Niemcy wymordowali Żydów(zresztą głównie w Polsce), a Anglicy wymordowali cały naród (Tasmańczyków).
    Jańcia
    Myślałem, że niżej spaść niż ty już nie można, ale wpisami z 5 listopada o godz. 16:01, 16:03, 16:05 oraz 17:19 udowodniłaś, że zawsze można spaść jeszcze niżej… 🙁

  91. Kagan,

    Czy ty jestes na prochach? Czy moze raczej jakichs potrzebujesz? Na uspokojenie. A moze i na zmadrzenie, jakby Bozia pozwolila.

    O Belgach co to przewyzszyli Hitlera w systemowym mordowaniu narodow, to moze powinienes wyklad jaki wyglosic? W parlamencie europejskim w Brukseli, na przyklad.

    O odróżnianiu prawa pisanego od prawa stosowanego w odniesieniu do poligamii w swiecie zachodnim to moze raczej nie wyglaszaj wykladu. Noo, chyba ze musisz. Wtedy wyglos.

    A z prochami zrob jakis porzadek. Albo wez, albo przestan brac. Moze pomoc. Choc pewnosci nie ma

  92. Nastepne umorzenie smolenskie

    „Prokuratura Okregowa Warszawa-Praga umorzyla cywilny watek sledztwa w sprawie organizacji lotow do Smolenska. Sledztwo bylo juz umorzone wczesniej w lipcu 2012 r. i ponownie wszczete 3 miesiace temu. Pomimo nieprawidlowosci przy organizacji lotow do Smolenska w 2010 r. przez cywilnych urzednikow prokuratura uznala ze nie sa one wystarczajace do postawienia zarzutow.”

    Urzednicy cywilni nie popelnili wystarczajacej (!) ilosci nieprawidlowosci. Hmm. To kto popelnil wystarczajaca ilosc nieprawidlowosci? Bo ze tych nieprawidlowosci bylo w sumie wystarczajaco do ukatrupienia 96 osob, to raczej kazdy chyba wie. Ostatecznie bowiem zostaly one wszystkie wymienione. Na arenie miedzynarodowej zreszta.

    Gdzie tu szukac teraz owej wystarczajacej ilosci nieprawidlowsci? Moze wsrod innych niz cywilni urzednicy brakorobow naszych? Ja bym sprobowal poszukac wsrod politykow. Nawet wsrod tych zywych

  93. Orteq
    1. Daruj sobie te głupie ataki ad personam. 🙁
    2. O Holokauście Belgijskich Murzynów to na 100% nie pozwolono by mi wygłosić czegokolwiek w Brukseli – taką to a nie inną bowiem mamy dziś „demokrację” w Polsce oraz Belgii oraz generalnie w UE. A sprawa ta jest zresztą generalnie znana – patrz n.p. African holocaust – King Leopold’s BelgianCongo (http://ghb67.wordpress.com/2012/03/05/african-holocaust-king-leopolds-belgian-congo/), gdzie jest wyraźnie napisane, że ten Afrykański Holocaust miał więcej ofiar niż Żydowski. Dodajmy do tego, jakże przecież liczne, ofiary kolonializmu brytyjskiego czy francuskiego (n.p. klęski głodu w Bengalu, nieludzka polityka kolonialistów na Madagskarze itp.). aby odechciało się nam mieć cokolwiek wspólnego z Europą Zachodnią, której obecny dobrobyt zbudowano przecież dosłownie po trupach Murzynów, Aborygenów, Indian, Hindusów, Malajów i innych nieszczęsnych mieszkańców kolonii takich państw jak UK (w tym także USA, Kanada, Australia i RPA), Francja, Niemcy, Włochy, Belgia, Holandia oraz (last but not least) Portugalia – ostatnie europejskie mocarstwo kolonialne, zresztą, całkiem słusznie, zrujnowane przez swą, idiotyczną wręcz politykę utrzymania za wszelką cenę kolonii nawet w drugiej połowie XX wieku.
    3. Zrozum też, że są prawa, które istnieją tylko na papierze, takie jak n.p. praktycznie cała Konstytucja RP, zawierająca m. in. artykuły o rozdziale kościoła od państwa, głoszące, iż każdy obywatel RP jest równy wobec prawa, czy też o tym, że nie wolno w RP stosować cenzury prewencyjnej itp. itd. Widać od razu, że swoją edukację uzyskałeś w bardzo marnych szkołach czy też uczelniach, że nie potrafisz myśleć samodzielnie, a obecne pozory wolności i demokracji bierzesz za realną wolność i demokrację. 🙁
    4.A po co były te loty do Smoleńska? Aby zepsuć nasze stosunki z Rosją. Efekty mamy: problemy polskich sadowników ze zbytem jabłek, żeby tylko wymienić ostatnie ekonomiczne efekty tej, chorobliwej wręcz antyrosyjskości wśród elit POPiSu.

  94. Orteq
    7 listopada o godz. 3:59 & All

    http://zestawienia.salon24.pl/

  95. Oto skutki wachania amoniaku made in USSR

    ” A ginąć z ręki przyjaciół to także zaszczyt.”

  96. “Cholera jasna, niech to szlag!”
    “Automatyczny kretyn wmawia mi” ,ze musze sie ewakuowac sposrod meskich kretynow (blogowych swirow)
    Nalezaloby byc raczej wdzieczna bo albo rybka albo p…a

  97. kagan, ty jesteś naprawdę chory, współczuję ci tej choroby( widocznie nie ma na nią lekarstwa , a z dnia na dzień coraz gorzej z tobą) .

  98. Motyl – znów tylko twój kolejny chamski atak ad personam? 🙁

  99. Polonia-Sawa
    6 listopada o godz. 15:27
    https://www.youtube.com/watch?v=qY2XIhgUUDU

    Z dedykacją, przy barowej pogodzie wygrzebałem……

    Co do zniewolenia ducha.
    To się codziennie odbywa na Ziemi.
    Łamane są kręgosłupy, uczucia, nadzieje.

    Bez serc, bez ducha, to szkieletów mary….

  100. Dziwnych doktorow funduja sobie w Australi ,nie ublizajac oczywiscie
    przyjaciolam Auborigienom i ich wspolmieszkancom , nawet nie
    potrafia umiejetnie korzystac z internetu i biedacy wszystkiemu wierza .
    I z matematyka tez sa „na bakier” .Szkoda ,naprawde szkoda .
    Pozdrawiam
    ps.
    Ale z pana Panie Wiesku ,meska dama , siedzi Pan i narzeka ..
    Wygodniczek , a ja niby mam sama naprawiac co sie da na swiecie ?
    a Pan sie baluje i lampartuje …PROTESTUJE ..

  101. Polonia-Sawa
    Konkretnie, to gdzie ja jestem „na bakier” z matematyką? I czy naprawdę wierzysz, że kolonizacja Afryki , Ameryki i Australii odbywała się drogą pokojową?

  102. Kagan
    7 listopada o godz. 20:32
    Od wiary to jest raczej Pan ?, ja tylko licze ile sie ludzie z bladow nauczyli ,
    PAN NIESTETY do nich nie nalezy , w moim gronie .
    Wiec prosze uprzejmie sie odemnie … odczepic ..
    Dobranoc

  103. Kagan (8:22)

    „1. Daruj sobie te głupie ataki ad personam.
    2. O Holokauście Belgijskich Murzynów to na 100% … jest wyraźnie napisane, że ten Afrykański Holocaust miał więcej ofiar niż Żydowski.
    3. swoją edukację uzyskałeś w bardzo marnych szkołach
    4.A po co były te loty do Smoleńska? Aby zepsuć nasze stosunki z Rosją.”

    Jedynie w p.4 nie zrobiles mylnego bledu. No i chwala ci za to. Jest ona tak wielka, ta chwala, ze wyrzucajac na smietnik pierwsze trzy punkty – bedace dowodem marnosci twojej podstawowki – przez chwile nie pamietalem, ze tak naprawde tos ty oszolom jest. Tyle ze nie smolenski. Moze..

  104. Polonia-Sawa
    Co to są te „blady” i jak się je je?
    Ortgeq
    1. Nie masz argumentów ad rem, a więc zostały ci tylko ataki ad personam, wyraźnie naruszające netetykietę oraz regulamin tego blogu.
    2. Belgowie w Kongo wymordowali conajmniej dwa razy tylu Murzynów, ilu Żydów zdołali zamordować Niemcy.
    3. Niski poziom twej edukacji wyraźnie jest widoczny w twych wpisach na tym blogu.
    4. Antyrosyjskość już nie raz doprowadziła Polskę na krawędź zagłady, że wspomnę tu tylko pójście z Napoleonem na Moskwę oraz klęskę wrześniową, spowodowaną głównie tym, że przedwojenna Polska szykowała się od roku 1918 na wojnę z Rosją, a nie z jej realnym wrogiem, czyli z Niemcami.

  105. No fair! Punkt4 mial byl zgodny!

    Dlaczego zmieniles punktacje? No dlaczego?

  106. colour (7 listopada o godz. 11:40)

    „Orteq 7 listopada o godz. 3:59 & All
    http://zestawienia.salon24.pl/

    Co biega, colorowosci ty moja? Te zestawienia smolenskie sa z przed trzech lat i wygladaja raczej swirowato. Tak jakby mocno pro-antkowo.

    Tam sie troche pozmienialo, na polu walki smolenskiej. Tempus fugit, you know. A i niektore tzw. fakty tez zdazyly gdzies pouciekac. Tylko 96 ofiar katastrofy niezmiennie niezywymi pozostaja.

    Ze starych pie.dol nie da sie zbudowac nowej sprawy sadowej przeciwko Tuskowi i Putinowi. Tak methinks

  107. A jesli chodzi o Szwecje to nie ma sie juz czemu dziwic prawdziwi Szwedzi juz wymarli tak wiec sobie nowy narodzik zmieszali przy duzym udziale Islamu. TAK WIEC MUSI BYC DZIWNIE I TO NAPEWNO NIE ZA WESOLO
    @Kagan
    Oj Kagane maly pracowity 🙂
    A tu twoj ulubieniec Lech w nowym wcieleniu. I ja mam ich wiele tak jak i Ty z ta mala roznica ze ja sie tego nie wstydze. Mam nadzieje ze juz koferek biedusia spakowany a jesli chodzi o spazora na bilecik do Gazy to popros i ja sie dla Ciebie zloze.

  108. Oczywiscie bledy drogi Panie , i prosze sie przestac do mnie odzywac .
    Dla mnie to nieprzyjemne .
    Pozdrawiam

  109. Blog Hartmana opanowały trzy trolle: Polonia, Sawa i Orteq 🙁

  110. Jak do psa lub kota mowic rozumie tylko po powtorce …
    Szkoda ,naprawde szkoda .
    Pozdrawiam

  111. Ale Wy się tu lejeta po mordkach… Trolli tu jak psów.
    Już sama nie wim, czy godać z Wami czy ni 😉

    Prostytucja to problem wszystkich ustrojów, ino w każdym inaczej trochę wygląda. Ale jest. W każdym.
    Prostytucja to także problem związków, bo wiele związków na prostytucji sie opiera. Tylko tego tak się nie nazywa.

    Prostytucja powinna być karalna (i to bardzo wysoko):
    – w zakresie stręczycielstwa, czyli czerpania korzyści z prostytutek nie przez nie same,
    – w zakresie wykorzystywania słabego położenia ekonomiczno-społeczno-zawodowego prostytutek czy „kandydatek na prostytutki”,
    – w zakresie procederu zwanego: handel ludźmi, przemoc (wiemy, o co chodzi),
    – w zakresie pzrestępczości zorganizowanej (narkotyki itp),
    – w powyższych zakresach wyłącznie w odniesieniu do klientów (obojga płci).

    Mam jednak watpliwości, czy powinna być karalna:
    – prostytucja z wyboru- położenie ekonomiczno-społeczno-zawodowe prostytutek średnie lub dobre,
    – dobrowolna prostytucja w związku.

    Czy Skandynawia idzie w dobrym kierunku? Nie wiem. Słowo- nie wiem. Choc patrząc na to, co dziś przeważa w problemach okołoprostytucyjnym (handel ludźmi, przemoc, narkotyki, morderstwa), to może jednak w dobrym? TYle, że do tego, żeby się powiodło, trzeba ogromnych sił, bo inaczej proceder zejdzie w jeszcze głebsze podziemia i jeszcze bardziej będzie opresywny. Tu nie można- tak sobie zacząć walkę na zasadzie „może się uda”- za duże ryzyko, że się zemści na ludziach.

  112. jabeta
    Prostytucja to NIE jest problem wszystkich ustrojów, a „tylko” problem wszystkich ustrojów klasowych, czyli opartych na wyzysku.

  113. Jedne z największych problemów z prostytucją, obok innych patologii, występują w jedynym bezklasowym ustroju, bez wyzysku, czyli w Rosji.
    В России около 3 миллионов секс-работников. Данные ассоциации «Серебряная роза».
    „Государство не имеет права накладывать лапу на мою вагину”.

css.php