Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

20.12.2014
sobota

Zelżywość i zgorszenie

20 grudnia 2014, sobota,

Muzeum św. Jana Pawła II w Świątyni Opatrzności Bożej miejscem świeckim? To wstrętne pomówienie! Nie ma świeckich miejsc na terenie świątyni Pańskiej ani tam, gdzie czci się świętych!

Arcybiskup Kazimierz Nycz dopuścił się kłamstwa teologicznego i obrazy majestatu Ojca Świętego, sugerując, że muzeum Jana Pawła II jest świecką placówką kultury, która mogłaby być finansowana z budżetu państwa, w jego części przeznaczonej na kulturę. Na szczęście zreflektował się i naprawił swój błąd, żądając zniesienia podatku VAT dla budującego ŚOP Centrum Opatrzności Bożej. Niech się zastanowię – ach, skutecznie żądając! Jak nazwać takie żonglowanie świeckością/świętością w celu wzbogacenia się? Sakrofrymarkiem? Prostytucją świętą? Jak zwał, tak zwał. W każdym razie granda i hucpa.

Ledwie parę miesięcy minęło od czasu, gdy min. Zdrojewski, wykonując wasalne obowiązki nałożone na Polskę przez Watykańskiego patrona, zelżył kulturę polską i polskie prawo, zanosząc w zębach do biskupich pałaców 6 mln zł, ukradzione polskim placówkom kulturalnym, w ramach „konkursu”. Gdy przychodzi do wykonywania zobowiązań feudalnych, wstyd się nie liczy i nie liczą się pozory.

Kasa ma być i tyle. Skąd ją weźmiecie, to wasza broszka. Jak dacie za mało albo się spóźnicie, to my tu mamy 10 tys. ambon i radyjko, i powiemy ludowi, na kogo ma głosować. Powiemy, że jesteście dżendery i homosie, liberały i bezbożniki, no i będzie po was. A na wszelki wypadek i tak to zrobimy, żebyście nie myśleli, że wiążemy się z wami jakimiś umowami. Tak więc wy płacicie i robicie, co wam każemy, a my na was plujemy, wchodzimy do komitetów marszów przeciwko wam, podburzamy lud i utrzymujemy własne partie za waszą kasę. Sorry, taki mamy układ.

Kogo by tam obchodziła jakaś tam kultura. „Ynteligencja” sobie poszczeka, powyje i pójdzie do domu. Było 6 baniek, a dziś jest 16 – z budżetu Rzeczypospolitej Polskiej! Razem już ponad 40! Na milion sto pięćdziesiąty szósty kościół w tym nieszczęśliwym kraju. Na rzecz kościelnego muzeum – instytucji należącej w całości do Watykanu i niepodlegającej żadnej kontroli państwa polskiego! Instytucji dla samego Watykanu na tyle marginalnej, że nieotrzymującej z jego strony żadnego dofinansowania!

A może się mylę? Może był jakiś przelew od Franciszka na rzecz muzeum Jego Wielkiego Poprzednika? Posypię głowę popiołem, jak mi pokażecie taki przelew! Czy słyszał ktoś, żeby Watykan dał na coś pieniądze? Ale czy słyszał kto, aby rząd wolnego kraju finansował działalność kulturalną obcego i znacznie bogatszego od siebie kraju na swoim terenie? I to kraju, z którym ma stosunki tak złe, że nie łączy go z nim prosta umowa o ekstradycji i który przejmuje jego obywateli oskarżanych o zbrodnie, dając im swoje immunitety? Kiedy, do jasnej cholery, to się wreszcie skończy!

Kiedy wreszcie zaczniemy nazywać rzeczy po imieniu? Kościół określa sam siebie jako państwo (i to podwójne!) i musi wreszcie zacząć być jako państwo traktowany. I to nie jako państwo zaprzyjaźnione, jakim nie jest i nigdy nie był, ale jako państwo bardzo obce politycznie i ustrojowo. Jak każda monarchia absolutna o niskich standardach demokratycznych. Jeśli chcemy być wreszcie wolnym krajem, musimy nauczyć się strzec autonomii państwa wobec Watykanu, zresztą zapisanej w tzw. konkordacie – tak jak pilnie strzeże jej wobec samego siebie Watykan.

Czy my wtrącamy się w prawo kanoniczne i administrację kurii rzymskiej? Czy dyktujemy Kościołowi, co jest dobre, a co jest złe? Moralizujemy i pouczamy? Więc niechaj i biskupi, nielojalni wobec naszego państwa, bo przysięgający bezgraniczną lojalność i wierność obcemu monarsze, którego interesy zbiegają się z polskimi bodaj tylko wtedy, gdy trzeba dawać odpór Rosji (czyli prawosławiu), zechcą łaskawie powstrzymać się od wtrącania się w sprawy polskie, które nie mają prawa ich obchodzić, oraz od nastawania na nasze pieniądze. Niechaj biskupi mówią, co tylko sobie życzą, bo dostali w prezencie od liberałów i demokratów wolność słowa – ale niech to robią jako osoby prywatne, a nie przedstawiciele monarchii, która od tysiąca lat współpanuje na tej ziemi, pobiera daniny i każe sobie jeszcze dziękować na kolanach za swoje rzekome wielkie zasługi.

Już dziękujemy! Z Bogiem! Polska jest wolna! Tysiąc lat danin i ciężarów starczy! Ile jeszcze, do cholery? Czy jest jakiś „punkt sytości”, czy też ta święta łapa będzie już zawsze drżeć rozczapierzona pod nosem polskiego rządu?

A polski rząd? Czy kiedyś zdobędzie się na to, by powiedzieć pas? By powiedzieć: dość polskiego serwilizmu, wtrącania się przez Watykan do naszych spraw i dojenia polskiego budżetu! Te miliardy płacone każdego roku katechetom straszącym dżenderem, te niezliczone działki, budynki, oddawane z 1 proc., te niekończące się roszczenia, te „ulgi” podatkowe – na Boga, czy są jakieś granice?!

Zabieranie pieniędzy polskiej kulturze narodowej w celu finansowania kultu religijnego, zwłaszcza w jego politycznej formule „papiestwa”, jest nie tylko zniewagą dla wolnego narodu. Jest świętokradztwem. Bo kultura narodowa to Prawda, Dobro i Piękno w jego narodowych kształtach. To nasza świętość. A państwa kościelne to polityka, to interesy i ideologia. A jeśli również religia, to religia do cna upolityczniona. Okraść kulturę to jak okraść dziecko. To bezwstyd!

A jeśli ktoś chciałby tu użyć argumentu, że Jan Paweł II był nie tylko szefem obcego państwa, ale również wybitnym Polakiem, to zapytam: ile jeszcze pomników, ulic, muzeów i szkół? Czy są jakieś granice tego kultu? Czy ponad 1200 szkół JPII nie wystarczy? Czy nie wystarczą setki pomników, ulic placów, centra i muzea, lotnisko i sopockie molo na dobitkę? Czy są granice tego serwilizmu i tego lęku przed powiedzeniem stop!, dość tego szaleństwa!? Kult jednostki jest czymś strasznym!

Gdybym był katolikiem, spaliłbym się ze wstydu, że moja religia musi korzystać ze środków państwowych i państwowego aparatu administracyjnego i propagandowego. Że musi wdzierać się do szkół i żerować na podatkach, zamiast opierać się na dobrowolności. I że mój papież otaczany jest państwową chwalbą, jak jakiś Piłsudski czy inny dyktator. Czy pamiętacie, że Kościół rozpadł się w XVI wieku, gdy papieże zaczęli sobie stawiać pomniki? A dziś słyszymy jeszcze, że rząd chce pozwolić, aby obywatele-katolicy płacili o 1 proc. niższy podatek, przeznaczając ów 1 proc. na cele obcego państwa i do jego kieszeni!

Bo celem obcego państwa, czyli Stolicy Apostolskiej, jest propagowanie w Polsce wiary katolickiej – celem Rzeczypospolitej Polskiej propagowanie żadnej wiary ani ateizmu nie jest i być nie może, gdyż konstytucja nakazuje państwu religijną neutralność. Czy wy tam, w sejmie, w rządzie, macie choć odrobinę poczucia państwowego? Odrobinę kultury konstytucyjnej i jakiejś instytucjonalnej godności?

Przez stulecia było jasne, że Kościół jest siłą polityczną sprawującą władzę razem z królami. Tę dwuwładzę regulowało prawo i nikt nie udawał, że jej nie ma. Nie tylko w I RP, ale jeszcze w II, przed wojną, biskupi składali przysięgę na wierność Rzeczypospolitej, bo było dla wszystkich jasne, iż może dochodzić do konfliktów interesów między władzą świecką i duchowną oraz między Polską i Watykanem. Nikt nie wstydził się o tym mówić – i to pomimo jednoznacznie wyznaniowego charakteru państwa polskiego.

Było jasne, że Kościół rzymski nie jest instytucją krajową. Dziś nie ma nawet tej przysięgi. Pozostała czysta obłuda – udawanie, że Kościół jest „apolityczny” (czy wręcz „ponadpolityczny”), żadnej władzy politycznej Kościoła nie ma, a tym bardziej nie ma żadnej kwestii lojalności, bo przecież Kościół zawsze chce tego, co najlepsze dla Polski i zawsze jej służył; a w ogóle to jest „polski” i „arcypolski”. Mój Boże! Cóż za bezgraniczna hipokryzja i jak bezdenne zakłamanie.

Och, dlaczego Polacy nie zdołali stworzyć swojego Kościoła, jak tyle innych narodów! Dlaczego muszą przeżywać w XXI wieku to, z czym inne narody uporały się już w XVII wieku. I gdybyż ten polski Kościół był chociaż katolicki. Nie jest. Ma się tak do rzymskiej ortodoksji jak brukiew z rzodkwią do włoskich winogron i pomidorów. Watykan ma go w całości w sobie i kontroluje pod każdym względem – tylko nie jest w stanie spowodować, aby polscy księża zapoznali się z doktryną, filozofią i duchem katolickiego chrześcijaństwa. A szkoda, bo w oryginale wygląda to o wiele lepiej niż w karykaturach, które tu na co dzień oglądamy. Ale to już inna historia.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 175

Dodaj komentarz »
  1. Ja już od dawna mówię „PAS” i wielu innych , pytanie tylko kiedy ten głos będzie tak silny ,że dosłyszą go rządzący i rozdający nase wspólne pieniądze. Pocieszam się ciągle że jest nas coraz więcej. Pozdrawiam panie Profesorze !

  2. I co z tego. Kiedyś pewien hierarcha KK powiedział: „pieski szczekają, a karawana jedzie dalej”. Teraz pewnie powiedziałby to samo, a na pewno tak pomyślał.

  3. Blog obok, Jacek Kowalczyk zapodal za Kisielem poblazliwosc… Prof Hartman nie potrzebuje poblazliwosci, a tym bardziej nie potrzeba jej tresci, jego wpisu. Poblazliwosci trzeba dla Polakow, dla ich sejmowych wybrancow i dla tego co czynia, lub nie czynia … Trzeba mnostwo poblazliwosci, a mam jej na ta potrzebe jak na lekarstwo, a dokladniej jeszcze mniej, czyli wcale. Nie ma poblazliwosci, dla zaklamania, dla obludy i hipokryzji, nie ma wreszcia najmniejszej poblazliwosci dla zwyklej glupoty i dupowlazenia kosciolowi, popelnianego indywidualnie i zbiorowo przez klase polityczna.

    Wytkniecie wybrancom tego, niewiele zmieni, ale krzyczec trzeba, zeby prawda nie zostala pogrzebana pod coniedzielna dawka falszu plynacego z ambon … Falszu, ktory jest wymierny, w pieniadzu, a kazdy kto chce moze sie zapoznac ze skala:

    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=699065060207299&id=284987451615064&substory_index=0

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Stan katastrofy cywilizacyjnej. Pozostajemy bezradni na zawsze.

  6. Etyka czarów się nie tyka.
    E tam, jaka zelżywość, jakie zgorszenie…
    Czyje, kogo?
    Aby się gorszyć i czuć zelżonym, trzeba mieć jakąś aksjologię, w coś wierzyć lub mieć przekonania.
    Nasza wspólnota plemienna wyznaje dokładnie te wartości, jakie reprezentuje omawiana sprawa, więc i starszyznę i szamanów wybiera podług siebie. A i oni, starszyzna, demokratycznie wszak wybrani repy.
    No, po prostu take mamy plemie.
    Tu się kradnie, cudzołoży, czci mamony i gnębi bliźnich, jak ta lala, na okrągło i plemiennie, pokoleniowo uświęconą tradycją, cywilizacja się nie ima. I to jest nasza dobra praktyka, nasze innowacje, co grzebią wszelkie cywilizacje, norma i standard.

    Ja się założę, że datnicy publicznych milionów na szamaństwo, naprawdę i zupełnie nie rozumieją o co Hartmanowi chodzi.
    Toż robią to, co robili dziady, ojce i bracia plemienni robią, na ołtarzach władzy i w chaszczach prowincyj samorządnych.
    To samo, codziennym trudem, robią zwykli Polacy, w domu, zagrodzie i w pracy.
    Proszę dla przykładu i nauki, zajrzeć na blog sąsiedni, belferski, gdzie skargi publicznych etatowców, że im się z publicznej, a jakże, albo i z rodzicielskiej kasy nie funduje …Wigilii Pracowniczej! Tak, pracowniczej, w miejscu i czasie pracy.
    O praktykach innych branż, środowisk, organów i członków (!) władz demokratycznych, nie trzeba chyba dodawać, przykładów, nie tylko madryckich, aż nadto.
    Krótko mówiąc, każdy jeden plemienny członek te 16 milionów społecznych dałby komu trzeba, gdy wie, że to droga do władzy nad publicznymi fruktami, które już do własnej kieszeni brać będzie.
    A bez szamana, takie czary w środku wirtualnego XXI wieku sponsorowanego przez Unię, nie przejdą. Nie nad Wisłą.
    No więc, ja się nie oburzam i nie buntuję. Nie biorę też w tym zbiorowym wudu żadnego udziału.
    A profesor Hartman?
    Ma oczywiście i całkowicie rację, o czym przekonał się próbując tę rację sprzedać na plemiennym targu polityki.
    Polak nie głupi i wie, że racją się nie naje i Madrytu na czworakach nie zwiedzi. Do Rzymu mu taniej i w większej kupie raźniej.

  7. Dwa tysiące nowych kościołów w drugim tysiącleciu, milion pomników JP2, 16, co tam, niech i 50, albo100 milionów PLN na Świątynię Bożej OpaCZnosci! Godzina religii od przedszkola po maturę CODZIENNIE musowo, obligatoryjna matura z przedmiotu religia!
    Jak polskie osły, barany i owce równo strzyżone przez Czarnych watykańskich na to przyzwalają, to nawet szkoda ich… żałować.
    Polacy Polakom zgotowali ten los, że strawestuję Zofię Nałkowską albo Marię Dąbrowską, ale raczej tę pierwszą, co pamiętam ze szkolnej lektury za tzw. komuny. Chwilami myślę, że znacznie mniejszą wodę z mózgu robiono młodziakom za peerelu.

  8. Po tym jak PO i kler dokonali podziału łupów, znaleźli się naiwniacy – co to sądzą wg siebie – i ogłosili już koniec, nie tylko kościoła, ale też PO. Bo nikt już na PO nie zagłosuje – śmiechu warte!
    Lud boży akceptuje – i to, że rządzący ciągną dla siebie ile się da (gdybym był jednym z nich robiłbym to samo!) i to, że kościół łupi państwo jak się da. Zwykły zjadacz chleba nie zdaje sobie sprawy, że to jego podatki na to idą.
    Ale naiwnych nigdy nie brakowało.
    Jest to takim samym pobożnym życzeniem, jak często artykułowana fraza: Polacy nie są głupi; a dlaczegóż to Polacy mieliby być inni niż reszta świata? Wszędzie większość to skończone durnie. Tylko że tamci mają jeszcze jakieś elity – u nas hołota rządzi hołotą

  9. PS.
    Zobaczcie ilu było protestujących przeciwko utrzymywaniu kleru z jego świątyniami!
    200 – stu?

  10. .

    —-LECHITO—–

    Twoi wybrancy wspaniali
    na wiejskiej sekte kryminalna
    z watykanu miliardami pasa
    ~5 – 7? rocznie, z twoich tax $$
    ciezko zarobionych,
    te 16 mil to jedynie dyskretny
    datek na tace shamanowi
    spasinemu pod choinke

    Nie ma takiego okienka
    w zeznaniu podatkowym
    „to opt out”, by sekte
    pastuchow kryminalistow
    groszem twoim nie karmic

    jesli sadzisz ze twoi wybrancy
    na wiejskiej interesow twych
    nie reprezentuja wez przyklad
    z rezolutnego elekrtyka z gdanska
    ktory pissed do chrzcielnic koscielnych,
    rozwin ten pomysl wyborny dalej

    Napelnij chrzcielnice i skarbony
    koscielne with your bowel movement
    kryminalnym pastuchom
    na gwiazdke

    ~
    P.S.
    100 osob protestowalo przed
    sejmem, z 38 milionow?….
    WOW !, to sie nazywa dojrzale
    spoleczenstwo obywatelskie,
    nie dziwota ze PO ma swych
    wyborcow w doopie,

    polacy to narod tchorzy

    ..)

  11. .

    —–Polska – krotki rys historyczny—–
    czyli zemsta sasiada

    to sasiedzi w 966 r
    podsuneli Mieszkowi
    Dobrawe w sprzedazy
    wiazanej z krazy glue,
    code name ,,katolicyzm,,
    do kraju sklejania

    biedni polanie klej
    wachaja do dzis, juz
    ponad 1000 lat,
    powodujac trwale
    zmiany genetyczne
    w korze mozgowej

    cwany sasiad mial potem
    oswiecenie i Hussa, dzis
    sa normalnym secular
    krajem,

    RP zamiast oswiecenia
    ma gore jasna z bohomazem,
    jp2 rzezby Rodin’a dluta
    i chrystusa giganta krola
    z siatkobetonu,
    zakaz badan prenatalnych,
    antykoncepcji i skrobanek,
    oraz psie kupy na trawniku…

    dzieki wspanialym politykom,
    i ich wyborcom, ktorzy klej
    wachaja od malego, RP to
    pustynia intelektualna
    i cytopyga euroazji

    ~

  12. Hartman wyhodował sześciu antyklerykałów w Ruchu Palikota, którzy teraz przeszli do klerykalnej partii PSL. A poza tym Hartman nie ma moralnego prawa nikogo pouczać, bo jako szef polityczny rady krajowej Twojego Ruchu publicznie milczał, gdy Palikot wyrzucał z klubu Annę Grodzką i gdy jego partia głosowała za podniesieniem wieku emerytalnego. Co to za lewica, która głosuje przeciwko robotnikom? Hartman ma okazję, aby cicho siedzieć.

  13. Ale sie usmialem, gdy ogladalem migawke z Placu sw Piotra. Oczom swym uwierzyc nie moglem widzac neonowa dynie na kolkach, prosto z Kopciuszka Disneya, tuz obok papieskiej choinki … Czary mary i za rok Harry Potter bedzie tam stal … Wiec co sie dziwowac, ze kosciolek katolicki i jego slugi maja sie tak dobrze, a polactwo temu klaszcze.

  14. Maja
    Moim zdaniem, jedyny normalny i przyzwoity facet z tzw. lewicy, czyli Wojciech Olejniczak, odmówił kandydowania na prezydenta i powiedział, że jak na razie wycofuje się w ogóle z polityki, a sztandar SLD trzeba po prostu wyprowadzić, tak jak kiedyś sztandar PZPR.
    Rychu Kalisz niech się lepiej zajmie potomkiem, który chyba urodził mu się zaledwie rok temu, a on się prowadza z jakąś nową laską o 100 lat młodszą.
    Nie bawię się raczej w „pudelkowe” donosy, ale nasza „klasa” polityczna sama się o to prosi.

  15. vertigo13
    20 grudnia o godz. 22:57

    USA wąchają ten klej i nawet ich prezydent przysięga na Biblię i jakoś USA nie są pustynią intelektualną. A twórcy Biblii wąchają ten klej od czterech tysięcy lat i wcale nie są pustynią intelektualną, wręcz przeciwnie: to potęga militarna i intelektualna, finansowa. No, ale Polacy mają pecha, każdemu Biblia służy, tylko nie Polakom. Ty jesteś Polakiem i istotnie twój umysł to pustynia intelektualna, co potwierdza twoje tezy o Polakach.

  16. Tak wyglądają uroki demokracji. W Polsce demokratyczną większość stanowią pseudokatolicy, którzy chcą by z podatków fundować pseudokościół. Demokratycznie wybrany rząd posłusznie wykonuje wole demokratycznej większości, bo po to został wybrany. A antydemokrata Hartman nie szanuje woli demokratycznej większości i wybranego przez nią w demokratycznych wyborach demokratycznego rządu. W demokracji nie ma miejsca na prawdę obiektywną, prawda jest taka jaką ustali demokratyczna większość.

  17. Jan Hartman

    „Kiedy wreszcie zaczniemy nazywać rzeczy po imieniu”?
    „Arcybiskup Kazimierz Nycz dopuścił się kłamstwa teologicznego i obrazy majestatu Ojca Świętego”
    ” Bo celem obcego państwa, czyli Stolicy Apostolskiej, jest propagowanie w Polsce wiary katolickiej”

    Szanowny Panie Redaktorze !

    Kiedy wreszcie zacznie Pan nazywać rzeczy po imieniu ?

    Jaki „Ojciec” ? Jaki „Święty” ? Jaka „Stolica Apostolska” ?
    Co ta instytucja ma wspólnego ze „świętością” oraz apostołami ?

    Czy Pan również zamierza propagować w Polsce wiarę katolicką ?

    Pozdrawiam.

  18. @ sugadaddy,

    Na marginesie:
    „Zwykły zjadacz chleba”, to ma podatki głęboko w …cytopydze. (ukłony dla @vertigo13, by the way).
    Podatki osobiste, zależne od wysokości dochodów, płaci coraz mniej osób, a z nich coraz mniej płaci dużo – coraz więcej płaci minimum.
    Ogromna grupa nie płaci dochodowych podatków osobistych w ogóle (wszelacy tzw. rolnicy i oczywiście cała szara strefa – w skali ok. 20-30%PKB).
    Pozostałe podatki płacą obywatele światłego plemienia bez tej świadomości, że płacą (VAT, ZUS, NFZ, etat, etc); zresztą ten najwyższy, VAT, zależy od poziomu konsumpcji, więc można go unikać lub ignorować.
    Absolutnie, w plemieniu nie ma się poczucia, że łożąc na państwo, nabywa się tym samym praw do decydowania o jego wydatkach.
    Przeciwnie, zyskowny, sprytny i zasłużony dochód kojarzony jest powszechnie z obejściem państwowych danin. Więc to jest sposób na „odkucie się” na pazernym państwie, a nie egzekwowanie praw obywatelskich płatnika.
    Ta rzeczywistość społeczna i jej mechanizmy są jedną z przyczyn, dlaczego płomienne apele o moralne budżety nie wywołują reakcji społecznej, anie też nie razi tych budżetów systemowe sprzeniewierzanie.
    Co innego – skandal medialny i sensacja, przyłapanie na uczynku konkretnego drobnego złodzieja dóbr publicznych, np. na Madrycie, czy też taniego cwaniaka – na nadużywaniu ośmiorniczek lub kręceniu na lewo kilometrówek.
    O, wtedy lud pała gniewem – bo sam kontent, że nie jego personalnie przyłapano, a sąsiada.
    W tę poetykę uderza Hartman i tyleż zyska, że podbije bębenek sensacji. Ale ponieważ winnego kozła in personam – nie ma, schadenfreude ludu się rozmywa i g.. z tego lamentu będzie, jak i z reszty Hartmanowej polityki, robionej na rozumie i aksjologii, ale bez głowy do rytuałów plemiennych, więc daremnej.

    Trwonienie budżetu systemowe nie obchodzi nikogo – dowodem kolejne wyniki wyborów.
    16 milijonów łapówki publicznej a konto wyborów, to są normalne, dla plemienia, dzieje…
    Uszanowanko.

  19. @ mag
    20 grudnia o godz. 23:31 122152

    Mag, a to w tych okolicznościach dysonansu 100-letniego dystansu, Kalisz krzywdzi laskę, czy też laska – jego?
    Bo alternatywa: albo stara laska własna albo nowa, marszałkowa (czy też żyrandolowa), to mi się wydawa cunieco rewolucyjny koncept?
    Pytam, bo zwalczam ejdżyzm międzygenderowy i ciekawi mnie zdanie osób o odmiennej identyfikacji.
    Niskie pokłony K’Tobie, na ile wiek mego kręgosłupa pozwala. 😉

  20. sugadaddy
    A propos tych 200 obateli protestujących przeciw dofinansowaniu kolejnemu, jeszcze większemu niż poprzednio, budowy Świątyni OpaCZności.
    Reszta obateli jest cholernie leniwa (to nie są zdyscyplinowane hufce Rydzyka kub Kaczora) i to ma głęboko z tyłu i właśnie z dupy strony daje się, za przeproszeniem, „wykorzystywać”, by nie powiedzieć dosadniej, czyli wyruch…
    Może „niewieście” takie słowa nie przystoją, no to proszę donieść na mnie do prokuratury (mają na pewno swoje sposoby, by mnie namierzyć), ale naprawdę mam dosyć tej hucpy.
    Na przykład gdy czytam, że rodzice licealistów budzą się z ręką w nocniku, że ich dziateczki kończą naukę informatyki i fizyki bodaj w I klasie liceum, , ale do matury mają 2 g. tygodniowo lekcji religii. Recz jasna, jedynie słusznej, a nie jakiegoś tam np. religioznawstwa połączonego z etyką i podstawami filozofii.

  21. Gekko
    Jeeezu! Też mnie boli kręgosłup jak cholera (chodzę na rehabilitację), ale przynajmniej głowa jeszcze sprawna w miarę.
    Pozdrówka

  22. .

    —-nygusy I tchorze—-

    Kryminalna voodoo sekta
    znow gora, nygusy i tchorze
    z wiejskiej zaplaca miliardy
    z nie swoich $$$ by sie tylko
    przy korycie utrzymac

    O, and one more thing,
    To polacy ich wybrali…

    ..)

  23. .

    ——MYSL NA DZIS——

    kazda wesz ma
    swe ulubione łono,

    dla tych z wiejskiej
    to polska

    ..)

  24. Gekko
    No, chyba jednak skleroza. Nie odpowiedziałam na twoje pytanie o „ejdżyzm genderowy”.
    Otóż nie mam zdania i nie zamierzam mieć, bo to humbuk, sztuczny, modny temat wykorzystywany do politycznej młócki.
    Kobra-dobranocka

  25. Narzekać to i ja potrafię, gdyby mi się chciało. Wolę jednak zadać pytanie: Gdzie jest ten ruch społeczny, gdzie jest ta partia polityczna, które by te żądania w jakiś program działania przetworzyła. Cztery lata temu bardzo niektórzy, w tym i ja, myśleli naiwnie, że wódz nowej partii pójdzie w tym kierunku. Ale skoordynowane wyzwiska tych, którym było tylko do śmiechu bo z góry wiedzieli lepiej, także tu na forum, odniosły skutek. Teraz pretensje można mieć tylko do siebie. Mamy ostatnio niewielką falę przepraszających za klęskę reform w 1989. Na to drugie jeszcze 20 lat za wcześnie.

  26. .

    —-Homo sovieticus polonensis—-

    .
    Plemie zamieszkujace ziemie
    miedzy odra a bugiem to slavs,
    to z tego korzenia semantics
    of ,,slaves,, sie wywodzi

    zadne grunwaldy, monte cassina,
    czy inne westerplatte tego nie
    zaneguja, polaka doopy shamanom
    dawanie tu ma swoje DNA

    sweet dreams polsko

    ..)

  27. Racja, Panie Hartman. Polacy to stado baranòw, nie zainteresowanych niczym. Słusznie nazwanych „owieczkami bożymi”. Najlepszym przykładem jest nie uczestniczenie w wyborach. Ale trzeba nie watpliwie uświadamiać ta „trzódkę bożà”. Dzięki za to.

  28. Ref: Władza po polsku
    Władza po polsku
    …to jest celebra bardzo swojska
    urzędnik bytem znów samozwańczym
    jak bankier zagra …tak Władza tańczy
    i wszystkich mierzy własną miarą
    kłamstwa się stają… Władzy wiarą
    słabych poniża ,
    a silnym się kłania
    taka jest Władzy polska odmiana ?
    ——————————————-
    U zbiegu ulic dwóch męczenników
    elity ćwiczą się w szkole uników
    …jak zwolnić obcych z polskich podatków
    …jak siebie związać z poselską ławką
    …jak być pielgrzymem… będąc niewiernym
    …jak zgrywać wieszcza… będąc odźwiernym
    to stara szkoła polskiej elity
    czy paw narodów znów w ciemię bity ?
    ——————————————————–
    U zbiegu ulic dwóch oligarchów
    stał dom handlowy nowych standardów
    na półkach stały chińskie towary
    a kredyt dawał przyjaciel stary
    lichwiarski procent do dla nas fraszka
    my się nie boim nawet Niemiaszka
    jak przepuścimy majątek cały
    będziemy mieszkać w wozie Drzymały
    —————————————————–
    U zbiegu ulic dwóch bohaterów
    można dziś wstąpić do szwoleżerów
    nie ma naboru …to zawodówka
    no i na chętnych czeka łapówka
    będzie się można żenić ze sobą
    kapral dziś żoną … sierżanta z brodą
    żołnierz jak zawsze na śmierć gotowy
    a po żołnierzach… nie będzie wdowy
    ——————————————————-
    U zbiegu ulic dwóch działaczy
    mieszkał wódz Nikoś właściciel daczy
    i na polance tuż obok grilla
    głosił wszem wobec : życie to chwila
    głoszenia głupot miał on potrzebę
    kumpli swych zgubił i wpędził w biedę
    na gruzach stoczni , którą zmarnował
    ludzi ze stali on balsamował
    —————————————————
    U zbiegu ulic dwóch poetów
    można oglądać zbieracza petów
    jest nim artysta …unijny piewca
    natchniony bloger …zarodek wieszcza
    spala w tych petach swe wątpliwości
    i choć miał szczęście w wolnej miłości
    to jednak wolność nie poszła w parze
    z kasą ….co wzięły czerwone twarze
    ——————————————————
    epilog : U zbiegu alej Solidarności
    tej starej daty i …tej daty nowej
    mieszka czytelnik tych niedorzeczności
    które nam życie dostarcza z mozołem
    Władza nie zmienia się ani na jotę
    ta sama była przed wojną …po wojnie
    tylko te czasy są …tak jakby nowe
    elity bawią się teraz na Gnojnej , / czytaj na Wiejskiej /

  29. Ależ chrzanią i pieprzą. Uświadomcie sobie wreszcie, że to lewica Hartmana głosowała za wydłużeniem czasu pracy robotników, że to lewica Hartmana wyrzuciła Nowicką z RP i Grodzką z klubu TR, że to lewica Hartmana dała klerykalnej partii PSL sześciu posłów, wzmacniając zatem ludowców (którzy NIGDY nie wygrali żadnych wyborów, a mają potężną władzę, mieli premiera, mają ministrów i wicepremiera, ogromne pieniądze itd.). Pieprzą o bzdetach, podczas gdy najważniejsze sprawy pod dywanem i żaden Hartman, żaden Palikot ich nie poruszy.

  30. „Odrzucono też wniosek o uzupełnienie porządku o obywatelski wniosek o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i Polskiej Ziemi.”

    To są miliardy, ogromne pieniądze, jak wam buchną, ale Hartman o tym ani słówka, natomiast pieprzy o groszach. Tych sześciu z TR przechodzących do PSL-u potężnie wzmocniło władzę, która może sobie mieć was w d… I ma powody. Hartman nigdy nie napisze o sprawach najważniejszych, o tym, jak wspierał władzę, zawsze zajmuje się duperalami, które podnosi do rangi kosmicznej. Jest w tym dobry, umie odwracać uwagę od najważniejszych spraw.

  31. Panie profesorze,
    w pierwszych słowach mego listu składam podziękowania za tekst, w którym jest sporo energii i konkretu. Bo już mam serdecznie dość tych flakowatych, lukrowatych, zużytych, zidiociałych i skomercjalizowanych do wymiotów kolęd rypiących z głośników w każdym sklepie, w każdej galerii handlowej i w każdym kiblu.

    W drugich słowach donoszę, że nie ma pan racji, z tym, że Polska jest wolna. To tylko postulat, chciejstwo i marzenie, niezbyt licznych.
    Pisze pan: „Kiedy, do jasnej cholery, to się wreszcie skończy!”
    Pisze pan: „Czy jest jakiś „punkt sytości”, czy też ta święta łapa będzie już zawsze drżeć rozczapierzona pod nosem polskiego rządu?”
    Pisze pan: „Kiedy wreszcie zaczniemy nazywać rzeczy po imieniu?”
    Pisze pan: „Czy wy tam, w sejmie, w rządzie, macie choć odrobinę poczucia państwowego?”
    Sie nie skończy, nie ma punktu sytości, nie zaczniemy, nie macie poczucia.
    Gdyby Polak miał poczucie, żądał wolnej Polski i w ogóle wiedział, na czym to polega, gdyby sam był wolny, to by sprawy dawno już nie było. Biskup jeździłby rowerem i nie wymagał cobożonarodzeniowej akcji odsysania tłuszczu. Biskupa tłuszczem napycha Polak, jak bożonarodzeniową gęś farszem. Robi to chętnie krzycząc, że jest biedny.
    W sumie jednak dobrze, że z każdego kąta głośniki rypią kolędami po wymioty. Nie ma to jak obrzydzanie. Biskupi się starają i w końcu przyniesie to pożądane efekty. Kiedy? Podobno za wieczność; wieczność gwarantują biskupi.

  32. Panie Hartman
    Nie podobalo sie Panu w PRLu, gdzie kosciol byl odllaczony od panstwa, to teraz siedz Pan cjcho i nie narzekaj. I pamietaj Pan, Panie Hartman, ze w Izraelu jest pod tym wzgledem jeszcze gorzej – tam ne ma nawet slubow cywilnych!
    Szalom!

  33. Tanaka
    Racja! Polska jest dzis mniej nepodlegla niz za Gomulki, Gierka czy Jaruzelskiego. Jestesmy polkolonia USA, Niemiec i Watykanu, a agenci CIA sa na obszarze Polski tak samo ponad prawem jak kler tej, riwnie jak CIA zbrdniczej, rzymskiej sekty. 🙁

  34. JackT
    Bojkot tej parodii wyborow. ktore od roku 1990 odbywaja sie w Polsce, swiadczy tylko o dojrzalosci Polakow, ktorzy szybko odkryli, ze VOTING CHANGES NOTHING!

  35. Tanaka
    21 grudnia o godz. 10:02

    Bidula Tanaka, biedniutki, zniewolony, zdołowany Polak, któremu kneblują usta i tylko u Hartmana ma kapeńkę wolności, to sobie folguje. A kto ci, Tanaka, broni mieć prywatny supermarket i od rana do rana rypać z głośników hymn ZSRR? No, kto? Biskup?

  36. Najgorsze jest to, że nawet w religianckich i fundamentalistycznych USA, jest jakaś szansa, że znajdzie się jakiś sąd, który poskromi rozbuchanych religiantów i przywoła ich do pionu, czyli przestrzegania ich konstytucji.
    U nas kościół, skutecznie przez wieki, wyhodował sobie areligijnych, tępych niewolników. Człowiek religijny ma jakąś moralność, co byłoby elementem, z punktu widzenia kościoła bardzo niekorzystne – amoralny i areligijny niewolnik jest ideałem.
    I od kmiotka, po prezesów najwyższych sadów nikt ręki na kościół nie podniesie.
    Niewolnicy doskonali. To tkwi w genach.

  37. sugadaddy
    USA to jest wspolczesne Imperium Zla, panstwo policyjne, nie uznajace nawet elemetarnych praw czlowieka.

  38. To się w końcu musi przejeść, ten do wyrzygania obecny w życiu codziennym Polaka (który dał sobie wejść na głowę!) klecha coraz bardziej spasiony i bezczelny.
    Szlag też w końcu trafi PO-PIS, bo to jedna i ta sama fałszywa i zgrana moneta/płyta (PO może trochę bardziej estetyczna). SLD już dogorywa i pozostaje towarzyszom „sztandar wyprowadzić”, a Palikot zamiast się bez końca kompromitować, lepiej by się zajął np. nową edycją dzieł wszystkich Gombrowicza, bo od tej Wydawnictwa Literackiego minęło chyba ze 30 lat.
    Tylko czy ja tego doczekam? Bo ziomale coś gnuśni, rozleniwieni, zaprzątani bieżącą krzątaniną, bez szczególnych ambicji, ale za to wiecznie narzekający i niezadowoleni. Poza, oczywiście, moherami od Rydzyka i i hufcami Prezesa Tysiąclecia, którzy pozostają w bojowej gotowości.

  39. Acha, i pragnę zaznaczyć, że ja się już nawojowałam jako osoba z pokolenia styropianu, więc siła rzeczy mogę oczekiwać na tzw. zmianę warty.

  40. steaktartar
    21 grudnia o godz. 10:06 122171
    Żyje w Polsce taki pasożyt. Nazywa się baryłkowiec. Składa jaja w żywym organizmie owada i rozwija się zjadając go żywcem od środka.
    To przypadek Kkat.

  41. Szkoda gadać.
    A panu profesorowi zdrowych i pogodnych. I wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku.

  42. Palikot bije się w piersiątka i głośno spowiada: „Przekroczyłem granice walki o świeckie państwo na rzecz walki z Kościołem. Nie na miejscu były wypowiedzi o dzieciach papieża i pedofilii biskupów. Bo choć wielu biskupów łamie prawo i niestety ma skłonności pedofilskie, to przecież nie dotyczy to każdego z nich!”

    No, to teraz idol Hartmana – jak sześciu z Dębskim na czele – marsz do ZSL, prawa, prawa, prawa!

  43. Mag
    O co masz prerensje? Przeciez za mlodu zwalczalas swiecki PRL, n.p. pilnujac za pare pomarancz grobu Popieluszkina! Ja zas mam pretensje do Gierka i Jaruzekskego za to, ze za bardzo poluzowali tym watykanskim agentom w czarnych i czerwonych kieckach!

  44. Polski KK jest wpływowy ,pazerny i bezkarny.Wpływośc i bezkarnośc zapewnia III RP a pazernośc wynika z dwóch pierwszych atrybutów oraz naturalnej skłonności kazdej korporacji dążacej do pozycji dominujacej.Pozycji arcywygodnej pozbawionej jakiejkolwiek odpowiedzialności ziemskiej.
    Dzieje się tak,bowiem ludzie ze swej natury tęsknią do poczucia wspólnoty,bycia w kupie.
    Posiadania wspólnych rytuałów i obrzędowości okazjonalnej.Nie wszyscy oczywiście,
    lecz większośc na pewno.Większośc ,ignorująca z rozmysłem bzdurne podłoże oraz brzydki zapach pasterzowania za cenę wspólnotowości.
    Poczucia wspólnoty nie zapewnia opresyjne państwo kompromitujace swój autorytet na kazdym kroku. Zarządzane przez partie (mało istotne którą ) zapewniajace swoim wspólnotę łupieżczą i odstręczajacą tym samym niepartyjnych.Dzielące się łupami z korporacją najsilniejszą wedle zasady rzymskiej „do ut des”.
    Młotkowanie społeczności argumentami racjonalnymi ,które mają sprawic iluminację jest całkowicie bezsensowne.Świadczą o potędze iluminacji doznanej już przez młotkujacych lecz to jest informacja całkowicie nieinteresująca.

  45. mag,
    jeden Olejniczak lewicy nie odbuduje.
    Nie mam za grosz zaufania do niegdysiejszego kumpla panaprofesorowego Napieralskiego. Ani do innych młodych wilczków.
    Palikot znowu zmienia front:
    http://januszpalikot.natemat.pl/127909,przepraszam-za-bledy
    Doradcą programowym i SLD, za Napieralskiego, i Palikociarni był Hartman. Ergo … szkoda gadać.

  46. steaktartar
    21 grudnia o godz. 13:54 122181
    Gierek z Jaruzelskim, wychowani w oparach katolickich, za ufni i naiwni byli, a na końcu, zwłaszcza Jaruzelski, ale i Gierek, za słabi.
    Siły zresztą były nierówne: PRL trwał kilkadziesiąt lat. Kkat pije i ssie krew od prawie dwóch tysiącleci. A Polskę – od oseska.

  47. Tanaka
    Racja.

  48. Maja
    Nie ma dzis polskiej lewicy w parlamencie. Zas SLD to jest przeciez PZPRbis, a PZPR przestal byc lewica juz za Gierka!

  49. Tanaka
    Palikot to NIE jest lewica, a liberal, a na dodatek obrzydliwie wrecz bogaty burzuj!

  50. Maja
    Palikot mógłby już przestał się wydurniać. Nie ma, jak widać, głowy do polityki. Byłoby lepiej, jak napisałam na którymś blogu, by zajął się np. edycją dzieł zebranych Gombrowicza, którego ponoć uwielbia, bo od ostatniego wydania przez krakowskie WL minęło już 30 lat.
    A nasz szanowny prof. Gospodarz – masz rację – szkoda gadać! Może jest niezłym wykładowcą, pióro ma niezłe (mam na myśli choćby jego felietony), ale po cholerę mu była polityka? Już niejeden profesór się na niej przejechał w Polsce (np. Gliński).

  51. Mag,

    obawiam się, że jeśli nawet Ministerstwo Oświaty odważy się wprowadzić etykę i religioznawstwo, to klechy tak tym pokręcą, że wyjdzie z tego teologia.

  52. Red Szostkiewicz w jednym ze swoich blogow martwil sie, czy aby Polska nei staje sie skansenem Europy. Redaktorciou, nie ma sie czym martwic. My juz jestesmy takim skansenem! Od dawna. Nie ma sie co oszukiwac. Tak glupiego narodu jak my Polacy nie ma w Europie. Nasz poziom bezmyslnej tolerancji stawia nas na rowni z krowami, bo te leza gdzi im sie kaze. KK trzesie Polska jak chce a narod potulnie jak krowy lezie gdzie im klechy kaza czyli w czarna dupe! .

  53. mag,
    każdemu wolno koch…, wróć, startować w polityce. Tyle, że tego fachu, jak każdego innego, trzeba się najpierw nauczyć. Nie wystarczy pobłaznować.
    Na początek profesór mógłby zacząć terminować u Tuska. Na przykład nosić za nim teczkę w Brukseli. Tyle, że przedtem przydały by się jakieś ćwiczenia na siłowni. Tusk jest wysportowany, więc nie wiadomo czy profesór za nim nadąży. Spróbować warto. Może wielbiciele Miszcza sciepną się dla niego na karnet na siłownię. Pod choinkę.

  54. Ktoś tu się chwalił, że głosował na PO.

  55. 16 000 000 złociszy, a cóż to za pieniądze?!. W Szczecinie kosztem 8 000 000 zł. powstało COŚ zwane ,,szklaną pułapką Krzystka” Powstawało dwa lata. Wygląd możecie Szanowni Państwo, wyguglować. Życzę wszystkim Forumowiczom; ZDROWYCH I WESOŁYCH. DOBREGO NOWEGO 2015 ROKU.

  56. Obserwujac z boku zastanawiam sie kim moglyby, chociaz czesciowo, zostac zastapione dwie prawicowe partie bedace na pasku kk.
    Stara lewica z przyczyn biologicznych niedlugo w calosci zejdzie do podziemia, palikotowe proby okazaly sie wielkim niewypalem. Chociaz mieli wystarczajaca ilosc zwolennikow, zeby istniec, a potem ich prezes, kolejny od partii wodzowskiej, wszystko zmarnowal. Kanapowi lewicowcy z Krytyki Politycznej dobrze sie bawia w swoim gronie, nie wychowuja dzialaczy, nie maja zamiaru zaistniec w polityce. Zostaje, na ile sie orientuje PSL, ktore okazuje sie najcwansze, nie narazajac sie specjalnie opinii publicznej, bo oni to jedynie takie sily wspomagajace, zalatwiaja co chca. Ubezpieczenia i podatki wsi, rozdzial dotacji to nie mniejszy skandal niz przywileje kk.
    No to kto zmieni kierunek wiatru w Polsce. Pytam narazajac sie na uwage, ze ci zza… nie powinni zabierac glosu. No, ale ja tylko pytam.
    Dwiescie osob protestujacych pod sejmem to nie tak straszliwie zly wynik. Dowod na to, ze nie bylo to sponsorowane przez nikogo, ale za tymi 200 osobami powinny isc dalsze, roznego rodzaju akcje. Czy pojda? Nie. Czy odnioslyby sukces? Na moje oko, ktore ma mozliwosc czasami popatrzec z boku, ale z bliska – nie.

  57. pawel markiewicz
    21 grudnia o godz. 15:58 122192

    Twój wpis jest czysto rasistowski.

  58. „Ś.p. kardynał O`Connel znany był w parlamencie stanowym w Massachutesetts i w radzie miejskiej Bostonu jako osobistość nr 1. Wynikał z tego brutalny fakt polityczny, że kandydat, który nie otrzymal aprobaty O`Connela nie mógł być na przykład zatrudniony przy wywożeniu śmieci z miasta! …..gdzie połowa lub więcej wyborców to katolicy, kardynał jest głową Kościoła lokalnego. POLITYCY WIEDZĄ O TYM I ODPOWIEDNIO POSTĘPUJĄ. KARDYNAŁ NIE POTRZEBUJE ANGAŻOWAĆ SIĘ W POLITYKĘ; W I E, Ż E Ż A D E N P O L I T Y K N I E B Ę D Z I E C H C I A Ł M U S I Ę N A R A Z I Ć” Ten cytat pochodzi z wydanej przez Instytut Wydawniczy PAX w r. 1972 książki (z wszelkimi „nihil obstat” i „imprimatur”) jezuity Johna L. McKenzie „Kościół Rzymskokatolicki”. Kupiłem tę pozycję prze allegro. Ma przekreśloną pieczątkę „Księża Pallotyni.Ołtarzew.05-850 Ożarów Maz. z dodatkową pieczątką „kiermasz”. Komentował nie będę. Zauważę tylko, że to było pisane prawie pół wieku temu. Ponieważ jesteśmy zapóźnieni „cywilizacyjnie”, to najlepsze przed nami…

  59. mag
    Na Gombrowiczu to sie zna prof. Jarzebski z UJ a nie Palikot!

  60. zyta2003,
    Ci zza a nawet Ci z jeszcze większej oddali, mają prawo,jako istoty myślące,patrzące z boku,czyli z innej perspektywy,zastanawiac się nad stanem Rzplitej.To nawet może byc wzruszające dla krajowców.Zasobni,bezpieczni a jednak pamiętają .Ddrobna zazdrośc uwierająca tych co „za” nigdy nie byli.
    J.Pilch zmagajacy się teraz z chróbskiem ,popełnił zbiór opwiadan pod tytułem
    „Bezpowrotnie utracona leworęcznośc”.Trawestując Mistrza rzekł bym „bezpowrotnie utacona lewicowośc”. W wydaniu znanym i znielubionym.
    Ostatnią bezinteresowną formacją lewicową był KOR.Jeszcze bez dotacji zza.Wszyscy następni lewicowi z epoki ubiegłej byli lewicowi dotacyjnie.PiS ,o ile zdołam zrozumiec,przedzierając się przez bełkot prezesa ,ma ikrę lewicową,to znaczy staje w obronie,pod warunkiem ,ze bronieni bedą śpiewac „Pod Twoją ..”
    Ikra lewicowo – konserwatywna .Czyli bzdet nie do objaśnienia.Dotowany z budżetu.
    O SLD nie wspominam bo pióro Mrożka (nie zajął się,nie zdążył) tylko mogło by go objasnic.Palikot,niestety,zawiódł.Za inteligentny na polityka.
    Sumując ,na lewicę nową ,a potrzeby są,wyzysk kwitnie,nie liczę.
    Może..kiedyś..kogoś.. szlag trafi nie na żarty i weżmie się za organizowanie
    wyzyskiwanych bez szermowania skompromitowanymi nazwami i paleniem opon.

  61. abchaz
    KOR byl od poczatku agentura CIA. Trzeba byc zupelnie slepym i 100% naiwnym, aby tego nie zauwazyc!
    KOR tak „bronil” polskich robotnikow, ze ich „wybronil” nie tylko od pracy, ale tez i placy… 🙁

  62. Kagan,
    nie obdzieraj mnie z resztek starczej naiwnosci.Zwłaszcza przed Świętami.

  63. zyta2003
    21 grudnia o godz. 17:46 122196
    Polacy mają skłonność ku lenistwu, darciu koszul z równoczesnym wkładaniem głowy w piasek: nie chcę nic wiedzieć o tym, że kler robi mnie w bambuko sprzedając fantazję o bozi za realne pieniądze, ale będę wrzeszczał, że bieda mnie za gacie ściska. nie chcę nic wiedzieć o tym, że kler czyni mnie ciemniakiem, w zupełności starczy, że kupię dzieciakowi na komunię smartfona.

    Stosunki polityczne w Polsce się niewątpliwie zmienią. Polaków ubywa, bo się nie mnożą i wyjeżdżają bez ochoty na powrót. Polska się sama zlikwiduje, co jest patriotycznym marzeniem. Nikt tak jak katolicki patriota nie przyczynia się do likwidacji Polski.
    Ale ponieważ życie nie znosi próżni, Polakiem będzie Ukrainiec, Kirgiz, Uzbek, Somalijczyk i Nigeryjczyk. To wzmocni Polaka, dopływ różnorodnych genów zawsze ożywia, a osłabi katolika.
    Będą z tego inne stosunki partyjne niż dziś. Jasna Góra się przyciemni w cieniu minaretów, świebodziński Jezus zamieni koronę na arafatkę, a dąb Bartek stanie się świętym drzewem, lub drzewem opałowym.

  64. Ludzie opamiętajcie się najpierw sami! Ilu z Was nie widzi nic w tym złego, że w sejmie wisi krzyż, ilu za trzy dni pobiegnie na pasterkę, ilu weźmie kiedyś ślub kościelny i ilu pozwoli ochrzcić swoje nieświadome dziecko, aby ciągle KK miał argument że w Polsce 92% to katolicy. Nie zrzucajcie winy na polityków, zacznijcie sami myśleć.

  65. @steaktartar

    Nie obdzieraj mnie z resztek starczej naiwnosci.Zwłaszcza przed Świętami.

  66. Zgadzam się z większościąą Pana tekstu.
    Kiedyś modne było słowo oportunizm.
    Jeśli wykluczymy zwykła głupotę naszych reprezentantów w parlamencie, to do ich postępowania najbardziej pasuje mi to właśnie zapomniane słowo.

  67. Jednak idzie na lepsze, bo 25 lat temu, tylko Urban (w NIE), i ja (na forach) mowilismy to co teraz szanowny Pan. 10 lat temu dolaczyl do nas Kagan, a po smierci Ober_Zlodzieja krytykow tego zlodziejskiego kosciolka zaczelo przybywac jak grzybow po deszczu. Ma sie na zmiane, prosze szanownego kolezenstwa, a ja sam mam bardzo niesmiala nadzieje, ze uda mi sie jej doczekac.
    O to wlasnie chodzi, prosze Pana Profesora – by takich artykulow bylo jak najwiecej. Bo wsrod mlodziezy poddanej koscielnej indoktrynacji, od kolyski do matury, jest sporo takich jednostek u ktorych skorupa oglupienia jest ciensza niz zaplanowano, dzieki czemu cos tam w niejednej zindoktrynowanej glowce zaswita, mimo wszystko.

  68. Vera
    21 grudnia o godz. 1:17 122163

    „Gdzie jest ten ruch społeczny, gdzie jest ta partia polityczna, które by te żądania w jakiś program działania przetworzyła.”
    ****
    No coz, jakby to powiedziec, zostal zniszczony w zarodku przez elity koscielno-polityczne, oraz najzupelniej bezinteresownie przez czesc krytykow wymienionych elit i wyznaniowego panstwa, a zarazem zwolenikow liberalnego panstwa – panstwa ideologicznie neutralnego oraz oddzielonego od kk. Bo Palikot ze swymi kilkoma mandatami nie podporzadkowal sobie calego Sejmu i nie przeprowadzil oczekiwanych reform. Oczywiscie na czele z reforma systemowa czyli i z nowa Konstytucja, oraz odrzuceniem konkordatu. Bo byl w Sejmie by to zrobic, zamiast wymachiwac kondomem, czy organizowac inne happeningi.
    Gdy w nastepnych wyborach wykoszeni zostana wszyscy palikotowcy to przeciw np. kolejnym dotacjom na kk protestowac bedzie zapewne Marzena Wrobel do spolki ze Stefanem Niesiolowskim.

    Ten rog z cala pewnoscia nie byl zloty, ale tak czy owak nie pozostanie chamom zaden. Przyjdzie im wiec nadmuchanie sobie nawzajem.

  69. .

    YOU, THE PEOPLE !

    (ze sparafrazuje paru panow
    z Philadelphi, pozny 18wiek)

    YOUR tax money at work

    ..))

  70. Wreszcie się kończy ten zupełnie nieudany rok 2014. Polska polityka i polska ekonomia weszła na drogę globalnej awantury i zaczęla się staczać w dół przy akompaniamencie wasalnego jazgotu własnych politykierów.
    Kryzys moralny i egzystencjalny europejskiego globalizmu wszedł w fazę politycznego szczytowania i musi zakończyć się awanturą, ponieważ partnerzy tego politycznego związku są tej samej płci, a z takiej mąki nie ma chleba.
    Do tej pory wojna toczyła się w wielu miejscach na świecie, ale do Europy zbliżała się z nieubłaganą konsekwencją. Globalizm okazał się mixtum compositum ekonomii politycznej kapitalizmu w połączeniu z dyktaturą sowieckiego socjalizmu. Rolę Biura Politycznego globalizmu sprawują teraz bankierzy i ponadnarodowe instytucje finansowe. W takim mikście ustrojowym nie ma miejsca na moralność i na dziesięć przykazań. Walka toczy się o każdy bank, o tereny roponośne, o ziemię nadająca się do rolnictwa i o neoniewolników sterowanych mediami należącymi do instytucji globalnych.
    Wszystkie chwyty są dozwolone. Obowiązuje wolność wypowiedzi, wolność ekspresji i prawo do głosowania. Te wolności, gwarantowane konstytucjami europejskimi są fenomenem w dyktaturze globalistów. Wszyscy mają prawo do wypowiedzi i demonstrowania swoich postaw, ale nie ma to żadnego przełożenia na decyzje polityków.
    Politycy robią to, co im dyktuje Biuro Polityczne globalizmu, a sami służą tylko do wygłaszania „kazań medialnych”, nawołujących do spokoju społecznego i podporządkowania się podjętym decyzjom w wąskim gronie.
    Zwykłemu obywatelowi pozostawiono prawo do wygłaszania opinii „u cioci na imieninach”, czyli dokładnie to samo, na co pozwalano w PRL-u.
    Media głównego nurtu w III RP są dokładnie kontrolowane przez pełnomocników właścicieli. Zdarzają się wyjątki, ale te traktowane są jak zawór bezpieczeństwa upuszczający złą krew sfrustrowanych obywateli.
    Szokująca przemianę można obserwowować w Gazecie Wyborczej Adama Michnika. Ta gazeta stała się tubą stetryczałego polityka, który wygłasza komentarze będące próbą napisania nowej ewangelii według „świętego” Michaiła Chodorkowskiego. Oligarchowie rosyjscy i oligarchowie ukraińscy przedstawiani są przez tego demokratę jako ofiary prześladowań Imperium Rosyjskiego, co sugeruje powstanie nowej mitologii, podobnej do tej jaka została po Imperium Romanum.
    Wojna toczona na Ukrainie w roku 2014 nie jest jednak zabawą dzieci w piaskownicy. Ta wojna domowa to wstyd i hańba Europy. Obywatele jednego wyznania i tej samej kultury nie powinni chwytać za broń. Dzieli ich tylko dostęp do zawłaszczonego bogactwa Ukrainy. Tym bogactwem zawiadują oligarchowie. Czy europejska cywilizacja nie wypracowała jeszcze modelu politycznego, dającego wszystkim obywatelom tak potrzebną świadomość wspólnego dobra i wspólnej odpowiedzialności za kraj. Czy oligarchowie mogą reprezentować naród, pozbawiony klasy średniej i własności materialnej.
    Czy globalizm globalizm europejski da sobie radę z tymi ogromnymi problemami?
    Gunter Grass wybitny europejski pisarz uważa, że III wojna światowa już trwa.
    Ta wojna toczy się o władzę nad światowymi bogactwami.
    Sto lat temu wybuchła pierwsza Wojna Światowa. Po zakończeniu tamtej wojny, kontynent ten nie przypominał już tej zabawnej Europy fin de sieclu.
    Czyżby III wojna światowa, o której pisze Gunter Grass, miała przynieść zmiany ustrojowe równie wielkie jak tamta wojna?
    Miejmy nadzieję, że rozum wróci bankierom i CEO wielkich korporacji.
    Oni sami, po tej wojnie, się nie poznają.
    Nam pozostają tylko wzajemne życzenia serdeczne, dla siebie i dla Ukrainy.
    Do zobaczenia i do usłyszenia w spokojnym roku 2015, tego wszyscy powinniśmy sobie życzyć w tych trudnych latach.

  71. Wojciech K. Borkowski /8.13/ pisze; „Zwykłemu obywatelowi pozostawiono prawo do wygłaszania opinii “u cioci na imieninach”, czyli dokładnie to samo, na co pozwalano w PRL-u.
    Media głównego /ścieku/ nurtu w III RP są dokładnie kontrolowane przez pełnomocników właścicieli. Zdarzają się wyjątki, ale te traktowane są jak zawór bezpieczeństwa upuszczający złą krew sfrustrowanych obywateli.”
    I tych obywateli przerobiono na konsumentów i zapędzono go marketów i do parafii. W czasach PRL przynajmniej mieli robotą, pewność jutra, urlopy, łatwy dostęp do kultury, edukacji i do karier zawodowych. Dziś stają się zniewolonym prekariatem. Wmawiają im, że mają wolność.

  72. Wojciech K.Borkowski
    22 grudnia o godz. 8:13 122211
    ————————————————-
    Zapamiętajcie drodzy czytelnicy tego bloga, bo piszących jest niewielu, że myślących tak jak w/w oraz jasny gwint jest niewielu, to są jednostki.
    Tak nisko upadł ród ludzki, to z upadku cywilizacyjnego jaki nas otacza, z głupoty, bezmyślności.
    Czy jest jeszcze szansa wyzwolenia ze szponów globalizmu? Ze zniewolenia.

  73. @jasny gwint
    Tak nas robią sukienkowi, nawet nie muszą nic wysyłać.
    Klienci sami przychodzą po „bullshit”, opakowany w górnolotne słówka.

  74. Zgadzam się w 100% ze stanowiskiem Profesora Hartmanna, który narażając swoją reputację pisze prawdę. Naród jest w ogromnej większości posłuszny Kościołowi, który bazując na wiarze wodzi za nos posłusznych bojących się piekła baranków. Uważam jednak, że ludziom nie powinno się próbować odbierania wiary ale niech te baranki płacą podatek od Ich wiary. Wówczas liczba wierzących znacznie się zmniejszy. Byłoby to sensowne i sprawiedliwe rozwiązanie. Nasi politycy boją się podjąć decyzję w pełni zgodną z Konstytucją o rozdziale Kościoła od Państwa bo stracą głosy i niektórzy z nich zostaną bez środków do życia.
    Dlatego należy głośno sprzeciwiać się ingerencji Kościoła w politykę Państwa i nie pozwalać sprzeniewierzania publicznych pieniędzy na cele bogatego Kościoła.
    Kościół katolicki ma ogromne przywileje z których nie zamierza rezygnować. Bogactwo Go zaślepiło całkowicie.

  75. „Naród jest w ogromnej większości posłuszny Kościołowi…”

    Zależy jaki naród. Katolicy to chyba jeszcze nie naród?
    Oni to tworzą kościół i jego kapłanów, takimi jakimi sa, na obraz i podobieństwo swoje.
    Nikt tu nikogo nie przymusza.
    Obywatele natomiast, nie są posłuszni kościołowi, lecz terroryzowani przez zawłaszczające demokrację instytucje i ich powolnych wyznawców.
    Demokracje, pre se, potrafi bronić się przed zawłaszczeniem jej samej, o ile funkcjonuje w dojrzałym społeczeństwie, a nie w sterroryzowanej szamaństwem wspólnocie plemiennej.
    To w takiej wspólnocie, istnienie w przytłaczającej masą kupie jest jedyną opłacalną normą, a odszczepieństwa obywatelskie i cywilizacyjne są karane.
    Jeśli tak wykuwa się naród polsko-katolicki, to z pewnością taka konstrukcja nie przetrwa w otoczeniu współczesnej cywilizacji.
    Po sąsiedzku chętnych na konsumpcję takiego „narodu” i jego włości nie brakuje.
    Więc lepiej z tym „narodem” – ostrożniej.

  76. .

    —BAL NA WIEJSKIEJ (GNOJNEJ)—

    .
    “Nieprzespanej nocy znojnej
    Jeszcze mam na ustach ślad.
    U Grubego Joska przy ulicy Gnojnej
    Zebrał się ferajny kwiat.

    Bez jedzenia i bez spania,
    byle byłoby co pić,
    Kiedy na harmonii Feluś zaiwania,
    Trzeba tańczyć trzeba żyć!

    Harmonia na trzy-czwarte z cicha rżnie,
    Ferajna tańczy, wszystko z drogi!
    Z szaconkiem, bo się może skończyć źle,
    Gdy na Gnojnej bawimy się.

    Kto zna Antka czuje mojrę
    Ale jeden nie znał jej –
    I naraził się dlatego na dintojrę,
    Skończył się z przyczyny tej

    …..”

    tak tak, wybrancy narodu
    na antka z episkopatu
    trza uwazac…

    ..))

  77. Spotkały się dwie gadziny: jedna od miłości do pieniądza, majątków,
    przywilejów, ornatów….. a druga od miłości do władzy, do trwania w kadencyjności,w namiętności do okradania bliźnich, oczywiście z nie swoich zdobyczy.
    Te dwie grupy, niewiele , jak widać się od siebie różnią, stanowią mniejszość,
    nawet zdecydowaną i udaje im się manewrować, wykorzystywać większość.
    Jak to możliwe? Przecież te pazerne grupy , w swej istocie,z zasady, istnieją dla większości.
    Reszta opisu tej mizerii,to dekoracyjna opisowość, nie warta atramentu.
    Ta większość, to baranki i owieczki: na pastwisku, jak wiadomo służą do karmienia pasterzy, rozmnażania się. Owieczki i baranki mają tylko jeden feler; nie chcą się rozmnażać, nawet za cenę rocznego urlopu.
    Co należy zrobić, żeby pasterze dbali o swoje owieczki?
    To jest pytanie filozoficzne, w sam raz dla filozofa Jana Hartmana.
    Za dwa dni będziemy się wpatrywać w żłóbek, może tam znajdziemy rozwiązanie.
    Pozdrawiam świątecznie!

  78. @Gekko,
    mam nieprzystojną,całkowicie,propozycję byś wygłosił homilię o demokracji „per se” na sumie (w samo południe) w farze mojego miasteczka.Przyjedż wczesniej by znależc jakieś miejsce parkingowe.
    „Naród” czy „Społeczeństwo” jest takie jak każdy widzi.
    Należało by go/je wymienic w trybie pilnym.
    Zgadzam się,że chętnych na skonsumowanie tego narodu nie brakuje.
    Ale czy to jest powód by wymieniac ?
    Konsumowali już nie raz.Z korzyścią obopulną.Może nawet większą dla skonsumowanych niż konsumujących.
    Romantyczny smrodek, chyba, jakoś Ci się w pióro zaplątał.

  79. @ abchaz

    ale o co chodzi?
    „Abchazowie” to „naród wyznaniowy”?
    W takim przypadku, niestety, o chomilię proszę prosić chomika, daje większe szanse na smrodek.
    Uszanowania.

  80. Gospodarzowi i wszystkim tutejszym bywalcom życzę wszelkich świątecznych radości wedle potrzeb i oczekiwań – jednym uciechy z konsumpcjonizmu (tak, jasny gwincie, bądź tolerancyjny!), innym z duchowego przeżywania BN, jeśli ktoś jeszcze pamięta, na czym to polega.

  81. Raz jeszcze do entuzjastow polskiej „transformacji”:
    Pisze te slowa z Maroka. Otoz Polska jest dzis takim Marokiem, tyle ze w srodku Europy. Nasz „skok cywilizacyjny” polegal, podobnie jak w Maroku, na sprowadzeniu z Zachodu milionow uzywanych samochodow, wybudowaniu sobie w kraju nowych domow przez powracajacych don na starosc gastarbajterow oraz na konsumpcji na kredyt.
    Co tam zreszta gadac – jestesmy dzis, „dzieki” Bacerowiczowi i sce nawet za Marokiem: tak samo jak Maroko nie mamy wlasnego przemyslu, ale mamy mniej autostrad niz Maroko, a w kolejnictwie jestesmy jeszcze bardziej do tylu, jako ze my many tylko „niewychylne” Pendolino, a Maroko za rok bedzie mialo kilkusetkilometrowa linie prawdziwej szybkiej kolei, wzrowanej na francuskiej TGV.
    Pamietajmy, ze o bogactwie kraju nie decyduje dzis ilosc samochodow czy tez budowanych domow i generalnie nie konsumpcja rzeczy uzywanych oraz na kredyt, ale rozwoj wlasnej technologii, wlasnej mysli technicznej i wlasnego przemyslu. A to nam odebrano po roku 1989. -:(

  82. Abchaz
    Sorry…

  83. Krzys
    Dodam tylko, ze nikt nie ma dzis w Polsce obowiazku bycia przedsiebiorca, a panstwo pozwala dzis kazdemu, kto ma kapital, na bezkarny wyzysk pracownikow najemnych. Chocby z tego powodu, to polscy przedsiebiorcy powinni byc dozgonnie wdzieczni wladzom, za to, ze owe wladze pozwalaja na bogacenie sie przedsiebiorcow kosztem ludzi pracy a tym samym placic bez szemrania podatki i lapowki za to, ze wladza pozwala owym przedsiebiorcom na wyzysk czyli okradanie ludzi pracy!

  84. Po przeczytaniu wpisów blogowiczów zamierzam ponownie powrócić na blog.

    Jak każda skorumpowana władza, tak i obecna nie wyczuwa tego co wisi w powietrzu.

    Jednak nie należy wykluczać, że do władzy dorwie się jakiś jednojajowy polityk z przerostem gruczołu władzy.

    Polityka i historia rządzą się mitami.

    Życzę świątecznego relaksu.

    Rosa

  85. mag,

    ta paranoja nie skończy się dopóki kler i cała polityka watykańska uosabiana przez funkcjonariuszy kk nie zaprzestanie celowego dzielenia społeczeństwa.
    Te spotkania na Jasnej Górze i dowartościowywanie skrajnych grup społecznych (kibole, rydzykowcy, politycy i ich ugrupowania totalnie kontestujący legalnie wybraną władzę), ma taki cel.

    Polską rządzą formacje polityczne bez utrwalonych korzeni środowiskowych (Kaczyński ma w większośći wypożyczony elektorat, a Platforma uzyskuje ciche wsparcie, bo płaci w mniej lub bardziej zawoalowanej formie haracz finansowy. Pozwala nawet na złodziejstwo; Komisja Majątkowa).
    Po rządami Kopacz ta uległość formacji rządowej jeszcze się pogłębi (za prof. Platek).

    Reforma państwa zmierza w kierunku utrwalenia obecnie dominujących sił politycznych.
    Rozwiązaniem takim byłyby wybory jednomandatowe, które by zapewne były dziedziczne:-) jak swego czasu w Anglii, rodziły zaś styl rządów a la b. senator Stokłosa.

    Pozdrawiam

    P.s.
    Tekst ten przenoszę z blogu red Paradowskiej, bo wisi on w zawieszeniu od 19 grudnia i końca nie widać.

  86. Rosa91b
    Masz bardzo trefne komentarze! .’)

  87. Jesli dzis jest 25 Kislev to zycze Gospodarzowi tego blogu Wesolej Hanuki!

  88. steaktartar
    24 grudnia o godz. 21:23

    Jesli dzis jest 25 Kislev to zycze Gospodarzowi tego blogu Wesolej Hanuki!

    Miesiąc Kislew w kalendarzu religijnym obejmował część listopada i grudnia. Wydaje się, że 25 Kislew w tym roku przypadał na 16 grudnia. Dzisiaj zatem, o zachodzie słońca święto Chanuka dobiegło końca.

    Pozdrawiam.

  89. Dezerter
    A wiec chyba zdazylem z tymi zyczeniami dla Pana Gospodarza tego blogu?

  90. Brawo, Profesorze! Lepiej tej polskiej tragedii juz dawno nie opisano.

    Tylko coz z tego, wladcy Polski z nadania Watykanu i CIA nie drza ze wstydu ani z obawy przed tlumami ktore by palily urzedy wojewodzkie.

    Watykanska piata kolumna zas smacznie spi w swoich palacach i skromniejszych szaletach, nazarta i pulchna, bowiem wiedza ze jutro zadna demonstracja nie doprowadzi do spalenia chocby jednego biskupiego Mercedesa.

    A glupi Polak spiewa koledy i pije wodke. I tak bedzie jeszcze przez sto lat.

  91. Karul
    Chyba, ze Polske podbije Islam.

  92. Jest tu kto na tym blogu?

  93. Zostałes sam, steaktartar. Reszta sępów odleciała.

  94. Nie jestem tu sam, skoro ty tu też jesteś, Dżeku Ti!

  95. Jeden sęp będzie zawsze krąży nad blogami albo forum polityki o nicku badnick/steaktartar itp , itd.

  96. O, znów wiadomość z kibuca… 😉

  97. pojechałeś do Maroka kozy bzykać :))))))

  98. cieniasem jesteś na więcej ciebie biedaku nie stać, Maroka jest najtańsze o tej porze roku , a szczególnie ze normalny człowiek tak więcej nie jedzie tylko coś takiego jak ty, bo jest tanio:))))

  99. ” Kasa ma być i tyle ” –

    – obywatelu Hartman, Zydzi doja Polakow gdzie sie da, jak sie da, kiedy sie da, … :

    Arcybiskup Metropolita Warszawski, Prymas Polski Kardynał Józef Glemp – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Pomocniczy Warszawski, Sekretarz Generalny Episkopatu Polski – Bronisław Dąbrowski – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Krakowski – Kardynał Franciszek Macharski – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Wrocławski – Kardynał Henryk Gulbinowicz – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński – Henryk Muszyński – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Gdański – Tadeusz Gocławski – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Katowicki – Damian Zimoń – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Białostocki – Edward Kisiel – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Lubelski – Bolesław Pylak – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Łódzki – Władysław Ziółek – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Poznański – Jerzy Stroba – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Szczeciński – Marian Przykucki – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Warmiński (Olsztyński) – Edmund Piszcz – narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Przemyski – Ignacy Tokarczuk – narodowość ukraińska.
    Arcybiskup Nuncjusz Apostolski w Polsce – Józef Kowalczyk – narodowość żydowska.
    Biskup Polowy Wojska Polskiego Generał – Sławomir Leszek Głodź – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Drohiczyński – Władysław Jędruszów – narodowość ukraińska.
    Biskup Ordynariusz Łomżyński – Juliusz Paetz – narodowość żydowska.
    Biskup Metropolita Częstochowski – Stanisław Nowak – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Radomski – Edward Materski – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Sosnowiecki – Adam Smigielski – narodowość polska
    Biskup Pomocniczy Sosnowiecki, Zastępca Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski – Tadeusz Pieronek – narodowość polska. (?)
    Biskup Ordynariusz Pelplinski – Jan Szlaga – narodowość niemiecka.
    Biskup Ordynariusz Toruński – Andrzej Suski – narodowość żydowska.
    Biskup Pomocniczy Gnieźnieński, Delegat Prymasa Polski ds. Duszpasterstwa Poloni – Szczepan Wesoły – narodowość żydowska
    Biskup Ordynariusz Włocławski – Bronisław Dębowski – narodowość żydowska.
    Biskup Pomocniczy Włocławski, Kierownik Duszpasterstwa Rolników – Roman Andrzejewski – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Gliwicki – Jan Wieczorek – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Opolski – Alfons Nossol – narodowość niemiecka.
    Biskup Ordynariusz Bielsko – Żywiecki – Tadeusz Rakoczy – narodowość żydówka.
    Biskup Ordynariusz Kielecki – Stanisław Szymecki – narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Tarnowski – Józef Życiński – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Sandomierski – Wacław Świerzawski – narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Siedlecki – Jan Mazur – narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Kaliski – Stanisław Napierała – narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Rzeszowski – Kazimierz Górny – narodowość ukraińska.
    Biskup Ordynariusz Lubaczowski – Jan Srutwa – narodowość ukraińska.
    Biskup Ordynariusz Koszalińsko – Kołobrzeski – Czesław Domin – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Zielonogórski – Józef Michalik – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Elbląski – Andrzej Sliwiński – narodowość żydowska
    Biskup Ordynariusz Elcki – Wojciech Zięba – narodowość żydowska.
    Biskup Pomocniczy Elcki – Edward Samsel – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Warszawsko-Praski – Kazimierz Romaniuk – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Łowicki – Alojzy Orszulik – narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Płocki – Zygmunt Kamiński – narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Legnicki – Tadeusz Rybak – narodowość żydowska.
    Ksiądz Kapelan i Spowiednik w Kancelarii byłego Prezydenta (Wałęsy) Franciszek Cybula – narodowość żydowska.

    Pasi ?

  100. karul
    25 grudnia o godz. 17:57

    ” A glupi Polak spiewa koledy i pije wodke. ” –

    – to jest nic wobec smiesznego kiwania sie Zydow do kupy kamieni w Jerozolimie ! :

    https://www.youtube.com/watch?v=lIr8mXVxnjU

  101. jak widać na głupotę to już nic nie pomorze.

  102. Motyl1
    Twoje chamstwo przekracza wszystkie możliwe granice… 🙁

  103. colour
    A nie watykańska?

  104. nie wszystkie:)) na przykład arabskie to nie przekraczam

  105. Motyl1
    A żydowskie?

  106. streaktarrtar (1403),

    problem, który poruszyłeś w końcówce swojego wpisu Grzegorz Kołodko nazwał w Wędrującym Świecie, deindustralizacją.

    Pewnie większość blogowiczów pamięta jak na początku lat dziewiędziesiątych ubiegłego wieku minister przemysłu (bo chyba tak nazywał się kierowany przez niego resort), dr Syryjczyk na oczach mediów realizował doktrynę neoliberalną.
    Czytał on prasę, która oznajmiała o szczególnych trudnościach finansowych dużych
    zakładów przemysłowych obłożonych specjanym podatkiem (na dorżnięcie), popiwkiem.
    Na więść o groźbie upadku polskiego kombinatu przemysłowego (były one w większości wyposażone w nowe linine technologiczne zakupione za kredydyty zaciągnięte przez ekipę Gierka), zwoływał on konferencję prasową i tłumaczył, że właśnie działa niewidzialna ręka rynku. Natomiast w przypadku zakładu średniej wielkości wystarczał telefon do redakcji z restauracji lub kawiarni w ktorych lubił przebywać w godzinach pracy.

    To co pisze jest tylko fragmentem ówczesnych poczynań neoliberałów (sprawę tą napiętnował swojego czasu w bulwersującym wywiadzie prasowym b. Marszałek Sejmu, Małachowski).

    W Polsce nie mówi się ani słowem o tym, że tzw. prywatyzacja, oprócz (oczywistych cech kryminalnych) była niezgodna z poprzednią konstytucją, a tzw. reformatorzy
    nawet nie przeprowadzili referendów w tak kluczowych, dla narodu, sprawach.

    Przypomnę, że nawet tak krytykowany gen. Jaruzelski, gdy zamierzał przeprowadzić reformy gospodarcze (chyba ’84 ubw.), które miały być dolegliwe dla ludzi, przeprowadził takie referendum, ale opinia społeczna wydała negatywną opinię o kosztach jakie musiało by ponieść społeczeństwo.

    Na dobrą sprawę, ponieważ w poprzedniej Konstytucji nie było Trybunału Stanu dla osądzenia deliktów konstytucyjnych, to uprawnione jest powołanie Trybunału Narodowego dla osądzenia winnych sprzeniewierzenia dóbr kilku pokoleń Polaków.

    W przypadku ciężkiego kryzysu, który nastąpi po odcięciu strumienia euro, otrymywane za friko z Unii, powolanie takiego Sądu może być próbą uśmierzenia niezadowolenia spolecznego.

  107. Wpis z godziny 22.50 przeniosłem z blogu Żakowskiego, bowiem moderator zawiesił
    go podobnie jak moj poprzedni wpis u red Paradowskiej.
    Zależało mi jednak żeby przeczytał go red. Żakowski, bo niejaki dr Syruyjczyk, to jego kolega z konspiracji.

  108. @colour
    ” Kasa ma być i tyle –

    – obywatelu Hartman, Zydzi doja Polakow gdzie sie da, jak sie da, kiedy sie da, … :”
    Ojojoj co Ty nie powiesz ????? A ja dodam tylko ze nawet gdyby byla to prawda to moral z tego dla Polaka JEST –
    „Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie”

  109. @colour
    „Polska może zażądać od Niemiec bilionowego odszkodowania?

    Zrzeczenie się przez Polskę niemieckich reperacji wojennych nie zostało zarejestrowane przez Sekretariat Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych. Oznacza to, że teoretycznie Polska mogłaby zażądać od Niemiec nawet 3 biliony zł odszkodowania – pisze Grzegorz Kostrzewa-Zorbas publicysta i ekspert do spraw międzynarodowych na łamach tygodnika „wSieci”.
    Panuje powszechne przekonanie, że nasz kraj wszelkich reperacji wojennych od Niemiec zrzekł się jeszcze w latach 50-tych XX. wieku. Polskie MSZ twierdzi natomiast, że oficjalny dokument w tej sprawie został opublikowany w 1969 roku. Z tak postawioną tezą nie zgadza się jednak Grzegorz Kostrzewa-Zorbas. Historyk już od kilkunastu miesięcy prowadzi śledztwo w sprawie należnych Polsce reperacji wojennych za straty i zniszczenia poniesione w czasie II Wojny Światowej.

    Według historyka w zbiorach oficjalnych dokumentów z czasów PRL-u próżno szukać jakiegokolwiek dokumentu, który potwierdzałby zrzeczenie się przez Polskę wojennych reperacji, a który – zgodnie z prawem – zostałby potwierdzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Co więcej, ONZ nic nie wie o jego istnieniu. „Dokumentu, o który Pan prosi, nie ma w Biurze Spraw Prawnych” – brzmi oficjalne stanowisko Sekretariatu Generalnego ONZ. Według Kostrzewy-Zorbasa Polska może wykorzystać ten fakt i podjąć starania o uzyskanie miliardowego odszkodowania od naszego zachodniego sąsiada”
    No i mamy znowu duza ku.e – czyli najpierw honorowego swiatowca udawac ale nie zapomniec balaganu w papierach zostawic bo jak by co to zawsze mozna sobie przypomniec ze wlasciwie to sie nam cosik jeszcze nalezy. No PO do roboty i wsze dziury budzetowe bedzie mozna zalatac. I moze jakies autostrady co je wam Niemcy zbombardowali znowu wybudowac – o przepraszam ich w II RP nigdy nie bylo ale byly na Slasku i Pomorzu a za nie zaplacil juz Adolf i Company

  110. steaktartar
    nie muszę , bo gdzie nie pojadę ( w myśl twoich idei jestem w państwie Żydowskim).

  111. Motyl1
    Jeśli rzeczywiście mieszkasz w tym państwie żydowskim, to mam nadzieję, że masz jakiś inny paszport oprócz izraelskiego oraz tzw. plan B na bardzo prawdopodobną okoliczność rychłego końca syjonistycznego reżymu izraelskiego.

  112. Rosa1B
    Kołodko był moim kolegą ze studiów – już wówczas było wiadomo, że stoją za nim jakieś bardzo ważne osoby (VIP, prawdopodobnie z kręgów ówczesnej SB), jako że uchodziły mu, n.p. na studium wojskowym SGPiSu, numery, za które zwyczajny student wyleciał by z miejsca ze studiów i poszedł w prawdziwe „kamasze”. Ale nie za bardzo on błyszczał na tych studiach, a więc bez fałszywej skromności mogę tu napisać, że pisałem o deindustrializacji Polski wcześniej niż on, tyle, że poza Polską i nie po polsku, a więc mało kto w Polsce te moje rozprawy czytał. Niestety, ale Kołodko, jako długoletni minister finansów, też się dołożył do tej deindustrializacji a więc do gospodarczego upadku Rzeczypospolitej..
    Współczesna Polska jest więc, na skutek owej, tragicznie wręcz nieudanej transformacji (w tym głównie deindustrializacji), niczym innym jak tylko pozbawionym niezależności na rzecz UE oraz NATO i Watykanu (Konkordat!) bankrutem, takim samym jakim była Rzeczpospolita Szlachecka (I RP), która, tak samo jak obecna III-IV RP też zrzekła się swej suwerenności przez co została ona fizycznie rozebrana przez jej sąsiadów. Faktem jest zaś że najlepszym okresem w całej ponad 1000-letniej historii Polski były czasy PRLu. Obecny koszmar (bezrobocie, bezdomność, zapaść demograficzna, masowa ucieczka Polaków z Polski, ogromy dług zagraniczny oraz wewnętrzny etc.) zaczął się zaś znów w Polsce w roku 1989, a małe firmy, na których oparta jest dziś polska gospodarka, są tak pozbawione kapitału oraz własnej technologii, że nie są one przecież w stanie wyciągnąć Polski z jej obecnego, beznadziejnego wręcz położenia.
    Jedyną droga uratowania Polski przed całkowitą katastrofą jest więc wycofanie się RP ze struktur UE i NATO, co umożliwiłoby odbudowę polskiego przemysłu, a szczególnie odbudowę polskiej myśli technicznej. Niemcom (a więc generalnie Unii) nie chodzi przecież o całkowite zniszczenie polskiej gospodarki, ale o uczynienie z Polski gospodarczej kolonii Niemiec. Brytyjczycy czy Francuzi także nie niszczyli przecież do końca gospodarek swych kolonii, a tylko „przestawiali’ je na tory, prowadzące do podporządkowania tych kolonii imperialnej centrali w Londynie czy też w Paryżu. Stąd też Polska ma mieć w ramach UE gospodarkę nawet całkiem sporą (jak na swój obszar oraz ludność), ale tylko taką, która będzie komplementarna w stosunku do niemieckiej, a nie konkurencyjna wobec niemieckiej gospodarki. Stad też brak w Polsce sektora wysokich technologii (high tech), a więc konkurowanie zagranicą tylko ceną (czyli poprzez niskie koszta pracy), zamiast konkurowania, jak to robią od lat n.p. Niemcy, innowacyjnością oraz jakością. Tyle tych naszych rzekomych sukcesów! 🙁
    Pozdr.

  113. Aton
    Polska najwyżej zrzekła się odszkodowań od b. NRD, a nie od ówczesnej NRF, uważającej się za spadkobiercę III Rzeszy i nieuznającej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej!

  114. Kagan z 30 grudnia o godz. 12:46 122254
    czytając ten twój głupawy wpis, który nie wiadomo ile razy już kopiowałeś i znowu w inne miejsc wklejałeś , zastanawiam się czy z tobą jest wszystko ok?

  115. steaktartar itp….. z 30 grudnia o godz. 12:46 122254
    czytając ten twój głupawy wpis, który nie wiadomo ile razy już kopiowałeś i znowu w inne miejsc wklejałeś , zastanawiam się czy z tobą jest wszystko ok?

  116. Ja mam jeden paszport i więcej nie potrzebuje, a ty który lepiej ci pasuje tym się posługujesz polskim albo australijskim .

  117. Ten twój izraelski paszport, to wkrótce nie będzie nigdzie uznawany. A o moje się nie martw!

  118. Motyl1
    Ja rozumiem, że tobie czyli Izraelczykowi, to odpowiada taka biedna, zależna od USA, Niemiec i Watykanu Polska, ale mnie, jako Polakowi, to zdecydowanie się ona NIE podoba.

  119. A która Polska tobie się tak naprawdę podobała, skoro w 1980 roku albo wcześniej już nóżkę z niej dałeś , najpierw do Niemiec itd.

  120. Nie zgadłeś kaganek nie Izraelski ale Chiński paszport mam

  121. Nie zgadłeś nie Izraelski ale Chiński paszport mam

  122. Tajwański?

  123. Motyl1
    Wyjechałem z ogarniętej „solidarnościowym” szaleństwem Polski w roku 1981, kiedy to zorientowałem się, że jest w niej źle, a „dzięki” solidaruchom (Wałęsie, Kuroniowi, Michnikowi i sce) to może być w niej tylko jeszcze gorzej. Niestety, ale się wówczas NIE pomyliłem! 🙁

  124. steaktartar… mogę sobie wyobrazić ze w komuchowi to tobie szło nie najgorzej, wybrałeś kapitalizm ,ale nie Polski raczej ten zachodni jak ty go nazywasz „zgniły” . Bo dolarki od kapitalisty nawet najbrudniejsze, to tobie nie śmierdziały.

  125. Niejaki „steaktartar albo tam jakos inaczej” napisal do Motyl1
    „Motyl1
    Wyjechałem z ogarniętej „solidarnościowym” szaleństwem Polski w roku 1981, kiedy to zorientowałem się, że jest w niej źle, a „dzięki” solidaruchom (Wałęsie, Kuroniowi, Michnikowi i sce) to może być w niej tylko jeszcze gorzej. Niestety, ale się wówczas NIE pomyliłem”
    I tu wypada zadac, jak sadze , bardzo wazne pytanie.
    A to dlaczego „pan” … tak i tak i jakos tam inaczej, nie wyjechal np na Kube albo moze by tak do CCCP no bo przeciez TAM bylo wszystko w mysl jego zaszczytnych idei. Ale i byly kraje jeszcze bardziej pasujace dla „pana” tak i tak i jeszcze tam inaczej, i tu mam na mysli wzorce idei demokracji takie jak NRD i Romunia. NO WLASNIE DLACZEGO NIE TAM SIE UDAL TYLKO DO ZGNILEGO KAPITALIZMU. Chcialbym zobaczyc te glupoty ktore podawal wypelnialac wniosek o azyl ze wskazaniem na dalsza enigracje. O juz wiem podal sie za przesladowanego w Polsce tatarskiego Swiadka Jehowy. I dlatego dostal AZYL

  126. Motyl1
    Od żadnego kapitalisty nic w życiu za darmo nie dostałem, ja musiałem na wszystko na tym Zachodzie uczciwie zapracować. Nie myl mnie więc z Wałęsą czy też innym Michnikiem albo Barańczakiem.

  127. Aton etc.
    Już nie raz i nie dwa tłumaczę różnym tłumokom na różnych blogach i forach, że wyjechałem z Polski tam, dokąd wówczas wyjechały z Polski pieniądze. Ponieważ pracowałem w handlu zagranicznym, to wiedziałem, dlaczego w polskich sklepach niczego nie było w latach 1980-1981: po prostu wszystko, co się nadawało na sprzedaż, eksportowano wtedy z Polski na Zachód, nawet za ceny będące poniżej kosztów produkcji, aby tylko mieć z czego spłacać odsetki od zaciągniętych uprzednio długów. Po prostu Zachód (głównie USA) wciągnęły wtedy Polskę w pułapkę kredytową, zaś polskie władze były wtedy na tyle naiwne, że dały się w tą pułapkę wciągnąć, zamiast zwyczajnie zawiesić obsługę swych długów.
    Tak więc w wielkim skrócie: wyjechałem z Polski tam, dokąd z Polski wyjechały wówczas polskie pieniądze. Jako ekonomista uważam, że moja decyzja była wówczas w 100% racjonalna i że nie mam się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie.
    Poza tym, to owszem, ze względów proceduralnych, musiałem wypełnić wniosek o azyl w RFN, aby uzyskać prawo pobytu tamże, choć nie miałem zamiaru zostać na stałe w Niemczech (takie było wówczas, i zapewne do dziś jest tam prawo, a ja na to przecież nic nie poradzę). Nigdy zresztą tego azylu nie otrzymałem, gdyż po niecałym roku wyjechałem (wł. wyleciałem) z Niemiec najpierw do Nowej Zelandii, później do RPA i wreszcie do Australii. Ale wszędzie tam (a później także do USA, na Cypr czy do Portugalii) emigrowałem albo przenosiłem się czasowo na zasadzie posiadanych kwalifikacji ekonomisty i informatyka oraz dobrej znajomości języka angielskiego. Ale to jest osobna historia.
    PS: Widzę, że zaczyna to być blog o mnie…

  128. @steaktartar
    „PS: Widzę, że zaczyna to być blog o mnie…”

    No nie ciesz sie tak bardzo to blog nie o tobie ale NIESTETY z toba.
    Skladajac wniosek azylowy w RFN musiales nawiazac kontakt z obcym wywiadwm ( wtedy byl ON szczegolnie wrogi PRL) ciekawi mnie bardzo jakie tam glupoty wygadywales. Takim wlasnie „polskim patriota” moga Polacy podziekowac za 44 lata SUPER socjalizmu. Jesli goniles skradziony w Polsce majatek narodowy to powinienes naprawde wyjechac do CCCP – jeszcze wtedy dogorywalo mogles je ratowac.

  129. @steaktartar

    Ten to tamto napisal do Motyl1
    „Motyl1
    Od żadnego kapitalisty nic w życiu za darmo nie dostałem, ja musiałem na wszystko na tym Zachodzie uczciwie zapracować. Nie myl mnie więc z Wałęsą czy też innym Michnikiem albo Barańczakiem.”
    I ZNOWU WIELKIE KLAMSTWO !!!!
    Ale przez rok czasu ze skladek niemieckiego robotnika i podatkow kapitalistow zyles a jesli dorabialec to na czarno tak wiec okradales i jednych i drugich, bo bedac w otwartym postepowaniu azylowym nie miales pozwolenia na prace- czyli nie placiles podatkow a zasilki kasowales. Za bilet na samolot zaplacil niemiecki podatnik, za prawnika ktory sie twoja parszywa osoba zajmowal zaplacil niemiecki podatnik. I nie klam ze zawsze musiales na wszystko zapracowac.

  130. Panie Profesorze, przeczytalem inny panski artykul nt. SOB, na portalu ‚LIBERTE’ i musze przyznac, ze takze mi sie spodobal. Hmm, moze nawet bardziej niz tutejszy.

    Oto link dla zainteresowanych:

    http://liberte.pl/zydzi-dostali-i-jeszcze-pyskuja/

  131. @ krzys52
    30 grudnia o godz. 20:41 122272

    Bardzo pożyteczna i słuszna uwaga (tak jak artykuł).
    Dziękuję za link!

    Profesor jak najwidoczniej swój intelekt i jego odbiorców szanuje na „Liberte” a tutejszy blog oddał w pacht emocjom egotycznych idiotów, na pośmiewisko.
    Niestety – także i swoje i „Polityki”.

  132. Patrzac na to wszystko co juz wyprawial i nadal wyprawia osoba o pseudonimie steaktartar albo i jakos tam inaczej mozna albo i nawet nalezy wyciagnac wnioski ze jest to : klamca, zlodziej, oszust, moze byc nawet szpiegiem ( ciekawi mnie to czy zglosil prokuraturze fakt ze mial kontakty z obcym wywiadempodczas pobytu za granica )podsyca nienawisc rasowa, namawia do nietolerancji religijnej. Nalezalo by sie aby zajol sie tym osobnikiem nie tylko prokurator ale i nawet INTERPOL

  133. Aton aka Lech
    Naucz się najpierw pisać po polsku. Poza tym, to twoje stwierdzenie, że miałem kontakty z obcym wywiadem podczas pobytu za granica jest zniesławieniem, a więc występkiem karalnym w Polsce nawet więzieniem. Tak więc za to, że bezpodstawnie nazwałeś mnie publicznie na tym blogu „szpiegiem”, „kłamcą”, „złodziejem” i „oszustem” to wytaczam ci proces karny z artykułu. 212 § 1 Kodeksu Karnego, czyli z powodu twojej publicznej wypowiedzi, która wyraźnie ma cechy zniesławienia (pomówienia, obmówienia, oszczerstwa), czyli występku polegającego na pomówieniu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Przypominam także, że ten występek jest zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego, a jego sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.) oraz że naruszenia dóbr osobistych, do których zaliczana jest cześć jednostki, zabrania także Kodeks Cywilny w art. 23 i 24 oraz iż w razie skazania za zniesławienie sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212 § 3 k.k.).
    TO NIE SĄ ŻARTY… 🙁

  134. Aton vel Lech
    W Niemczech nie miałem pozwolenia na pracę, a więc Niemcy mi tam żadnej łaski nie robili. Ja chciałem tam pracować i wyjechałem z RFN jak tylko miałem odpowiednie wizy. Nie korzystałem też tam z usług żadnego prawnika a utrzymywałem się tam z oszczędności, które przywiozłem do Niemiec z Polski i zadeklarowałem uczciwie na granicy, a więc żaden zasiłek mi tam nie przysługiwał. A ty napisz lepiej coś o sobie, z czego n.p. żyjesz?
    I owszem, byłem przesłuchiwany, w ramach procedury ubiegania się o azyl (a inaczej nie mogłem przebywać wtedy legalnie w Niemczech) przez CIA i Bundesnachrichtendienst, ale nic im nie powiedziałem, tłumacząc mą odmowę współpracy tym, że mam bliską rodzinę w Polsce, oraz że jako były pracownik centrali handlu zagranicznego, mogę być śledzony przez polski wywiad na terenie Niemiec oraz że nie mam żadnej gwarancji, że przesłuchujący mnie agenci CIA i Bundesnachrichtendienst nie są także agentami polskiego czy też n.p. radzieckiego wywiadu. Stąd też poinformowano mnie nieoficjalnie, że nie mam większych szans na azyl w Niemczech i że nie dostanę także „za karę” wizy do USA, ale także że nie będzie się mi utrudniać otrzymania wizy do każdego innego kraju mego wyboru.
    Poza tym, to ZSRR pomagał wtedy Polsce, ale nie mógł jej uratować od upadku, jako że sam miał on już wówczas poważne problemy gospodarcze, zakończone tą tragicznie wręcz nieudaną „pierestrojką” i wywołanym przez nią upadkiem ZSRR.

  135. Aton vel Lech to jest rezydent wywiadu pewnego bliskowschodniego państwa, gdzie dominującą religią nie jest islam, a to wyjaśnia dość dobrze jego krecią robotę na blogach POLITYKI.

  136. Brawo, ktoś wreszcie podsumował tego super-trolla. Patologicznego żydo-żercę i wszech-wiedzącego cynika.

  137. JackT
    Uważaj, bo ja tobie też wytoczę proces karny z artykułu. 212 § 1 Kodeksu Karnego, czyli z powodu twojej publicznej wypowiedzi, która wyraźnie ma cechy zniesławienia (pomówienia, obmówienia, oszczerstwa), czyli występku polegającego na pomówieniu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Przypominam także, że ten występek jest zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego, a jego sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.) oraz że naruszenia dóbr osobistych, do których zaliczana jest cześć jednostki, zabrania także Kodeks Cywilny w art. 23 i 24 oraz iż w razie skazania za zniesławienie sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212 § 3 k.k.).
    TO NIE SĄ ŻARTY… 🙁

  138. Nie karmię trolli.
    PS. Niektórzy agenci SB, penetrowali obozy uchodźców i srodowiska emigranckie bardzo aktywnie.

  139. JackT
    Właśnie ciebie odpowiednio potraktowano na blogu naukowców! 🙂
    A środowiska emigrantów i uchodźców były penetrowane gównie przez agentów CIA. Tyle, że ja wtedy (lata 1980te) znałem już dobrze prawdę o CIA, n.p. o tym, co zrobiła ta agencja w Chile.

  140. Najpierw cenzuruje p. Szostkiewicz, potem p. Passent zawiesił poniższy tekst – jak nie urok, to przemarsz wojsk. Dobrze, że wy żydomasoni nic a nic nie pękacie, bo i przed kim przecież? Fartuszek chroni lepiej, niż ten hutnika przy piecu martenowskim.

    Dobra wiadomość dla Polityki! Już wkrótce nie będzie musiała działać jako think-tank reprezentujący syjonistyczne interesy, tylko będzie mogła publikować prawdziwe artykuły prawdziwych dziennikarzy o prawdziwych problemach przedstawianych w prawdziwym, obiektywnym świetle, zamiast obecnych manipulacji oraz agitek, tudzież blogowych qui pro quo dla odwiedzenia gawiedzi od spraw naprawdę istotnych, w uzupełnieniu oper mydlanych w telewizorze, programów parainformacyjnych, paraspołecznych, pararozrywkowych i parakulturalnych. Poważnie! Idzie nowe w siedmiomilowych butach.

    To nic, że dziennikarze (?) sami z siebie nie kiwną tu palcem w bucie, nawykli od lat do zniewolenia oraz służenia złej sprawie, tkwienia w Platonowskiej jaskini w okowach łańcuchów, z głowami skierowanym wyłącznie na cienie rzeczywistości rzucane nawet nie przez światło słoneczne, a zwykłe, kopcące ognisko, a właściwie marną, syjonistyczną latarkę made in China. Inni zapowiadają walkę w ich interesie – będą walczyli z globalnym, syjonistycznym terrorem medialnym! Zapowiada to p. Nabil Al-Malazi w wywiadzie dla portalu Prawy.pl , przeprowadzonym przez rewelacyjną dziennikarkę p. Agnieszkę Piwar. Na końcu wywiadu jest notka o interlokutorze p. Agnieszki, może podam dla orientacji:

    Nabil Al-Malazi – urodzony w Syrii, ukończył liceum Al-Ma’amoun w Aleppo, Absolwent Politechniki Rzeszowskiej w 1977 r. Laureat Nagrody Ministra Szkolnictwa Wyższego i Techniki za najlepszą pracę dyplomową. Od 1974 r. członek rzeczywisty Naczelnej Organizacji Technicznej, a od 1977 r. członek Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa, doktorat w zakresie urbanizacji i infrastruktury miast. Pracował na kierowniczych stanowiska w polskich przedsiębiorstwach w Polsce i Libii. Przewodniczący Arabskiego Stowarzyszenia Diaspory Syryjskiej w Polsce – Klub Syryjski, szef Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego w Polsce „ORIENT”. Zarządza Konsorcjum firm pod nazwą „Euromid International Consortium Group”. Specjalista od zagadnień geopolitycznych krajów afrykańskich i bliskowschodnich. Nie byle kto.

    Otóż p. Nabil Al-Malazi we wspomnianym wywiadzie powiada tak:

    „Niestety, od kiedy media w Polsce zostały opanowane przez Syjonistów i żydomasonerię, to pewne pracujące dla nich środowiska realizują skrupulatnie politykę zastraszania i ściemy grając na inteligencji prawdziwych Polaków w celu zawłaszczenia Narodowej Dumy Polaków i zaprzedania lub najlepiej oddania majątku narodowego w ręce żydowskie. Tym, jak i wielu innym zajmującym wysokie stanowiska w Rządzie Polskim, jak i w Sejmie, nie jest na rękę rozwój stosunków gospodarczych z krajami arabskimi. Bo to oni przede wszystkim wiedzą, że współpraca szczególnie w tym okresie, z takim wdzięcznym krajem jak Syria, może zaowocować na wiele lat i będzie z korzyścią dla prywatnych Firm Polskich, a zatem bezpośrednio dla Polaków, a nie dla elit rządzących.
    […] Z tym obecnym terrorem medialnym pod wpływem którego egzystują prawie wszystkie media w Polsce będziemy walczyć na Konferencji poświęconej właśnie „Terroryzmowi Medialnemu”, którą planujemy zorganizować także w Damaszku w maju 2015 roku. Domyślam się, że ta planowana Konferencja obejdzie się bez udziału Polskich Mediów, bo w dalszym ciągu nie będą one miały zgody „Tworu Syjonistycznego” na udział, tak jak odmówiły swojego udziału w naszej wspomnianej „Międzynarodowej Konferencji przeciwko Terroryzmowi i Ekstremizmowi Religijnemu”. Odmówili pomimo, iż wystosowałem do nich oficjalne zaproszenia z opcją pokrywania nawet kosztów podróży i propozycją udzielenia stałej akredytacji przy Syryjskim Ministerstwie Informacji.”

    Zatem dzięki walce z żydowskim terroryzmem medialnym Polityka nie będzie już więcej musiała nikomu odmawiać. Będzie mogła brać udział we wszystkich konferencjach i publikować z nich relacje, niczym poważna, prawdziwa gazeta! Hurra!

    Radujmy się zatem z rychłego uwolnienia Polityki oraz innych gazet i zaśpiewajmy razem wdzięcznie kolędę na tę okoliczność, bo nic się przecież nie dzieje przypadkiem:

    youtube.com/watch?v=O7GqYavG-rQ#t=146

    PS Na portalu Pawy.pl zauważyłem nagłówek artykułu p. red. Stanisława Michalkiewicza pt. „Kiełbasy wyborcze dla Żydów”, zaraz doczytam, bo mnie zaintrygował, a jakież to kiełbasy; kabanosy, krakowska, czy może parówki i kto zaoferował.

    Twój komentarz czeka na moderację.,/i> 🙁

  141. Jak zwykle rewelacyjny artykuł, życzę szczęśliwego nowego roku i samych sukcesów w 2015 roku 🙂

  142. Netbe.pl
    Ty chyba jesteś z redakcji POLITYKI. To samo przecież piszesz na innych blogach…

  143. Janusz Z.
    Jak można skontaktować się z panem Nabilem Al-Malazi?

  144. Gospodarzu,
    Życzę panu profesorowi sił psycho-fizycznych do pokonywania opornej materii.
    Choć jest pan dużym chłopcem, to jednak mógłby pan czasem słuchać rad osób panu życzliwych, choćby na tym blogu.
    Nie wolno dopuszczać, by w gospodarstwie grasowały wilki!
    Są bezkarne, pewne siebie, bo wiedzą, że ich pan nie zbanuje, choć są to „spady” z innych blogów.
    Wiele sensownych osób przestało się tu w ogóle pojawiać, albo zniechęcone towarzystwem szybko się zwijają.
    No, ale jeśli ma pan to „z tyłu”, to po co w ogóle jeszcze pan ten blog prowadzi?

  145. A co ty mag, damo do towarzystwa truchła Popiełuszki, robisz wciąż na tym blogu, tak zainfekowanym niepoprawnością polityczną?
    To nie jest przecież blog dla „kochających inaczej” (czyli także nie dla nekrofilek)…. 😉

  146. @mag.
    Autor rzuca mięso I patrzy jak hieny walczà o nià wzajemnie się gryzàc. Może bada dno społeczeństwa.

  147. jackT
    No to już chyba puka od spodu.

  148. steaktartar

    Nie bardzo wiem jak się skontaktować z p. Nabilem Al-Malazi, ale prawdopodobnie namiar na niego można wygooglować pod hasłami „Nabil Al-Malazi Klub Syryjski w Polsce”, albo „Konferencja Przeciwko Syjonistycznemu Terroryzmowi Medialnemu”, ewentualnie można dopytać p. redaktor Agnieszkę Piwar z portalu Prawy.pl

    W Szanghaju pokazało się wczoraj, jak niebezpieczne są nawet podróbki fałszywych dolarów żydowskich (zwanych dla zmyłki dolarami USA, a właściwie prywatnego kartelu FED, co stoi czarno na białym na banknotach), wciskane bezczelnie światu jako prawdziwe pieniądze, pod groźbą bombardowań, sabotażu ekonomicznego, lub zamachów stanu. Ktoś ponoć rozrzucił te fałszywki na szanghajskiej promenadzie Bund tuż przed północą, ludzie zaczęli się tratować, zginęło 36 osób, a ponad 40 zostało rannych. Dochodzenie trwa.

    Żydowski FED drukuje całe palety lewych dolarów, mnoży je w komputerach z niczego i rozrzuca pośród tratującego się o nie, międzynarodowego tłumu. Giną miliony niewinnych ludzi. Goldman ze swoją koszerną bandą wypuścił tryliony w fałszywych derywatach, które żydowskie agencie ostemplowały ratingiem AAA. Zginęły kolejne miliony ludzi. Nie ma dochodzenia, FED dalej drukuje, a Rotszyld z Blankfeinem chodzą sobie wolni po City i Wall Street, jak gdyby nigdy nic.

  149. JanuszZ
    Dziękuję za informacje. Spróbuję także przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Arabskiej.
    A co do banków – są to przecież w 100% zbędne, pasożytnicze z definicji instytucje kapitalistyczne, żyjące z lichwy czyli po prostu z oszustwa i kradzieży. Zarobek banku NIE pochodzi przecież, jak to błędnie wmawia się pospólstwu (nawet na wyższych uczelniach), z różnicy w oprocentowaniu depozytów i pożyczek, ale z tego, że kreuje on (dziś praktycznie z niczego) wirtualny pieniądz, który później pożycza on na lichwiarski procent, a więc bank bierze swe zyski z tego, że ma on od państwa licencję na produkcję pieniądza (głównie w formie kredytu, ale łatwo wymienialnego na gotówkę).
    A ponieważ współczesne banki trzymają zawsze tylko niewielką rezerwę gotówki, to są one z definicji faktycznymi bankrutami, jako że do doprowadzenia banku do upadłości wystarczy, że właściciele depozytów zażądają natychmiastowej wypłaty około 10% wartości ich depozytów. Oczywiście, w przypadku większych banków do ratunku przystępuje wtedy państwo, ale kosztem inflacji, czyli „drukowania” pustego pieniądza, co oczywiście uderza w całą ludność danego państwa, a nawet zgrupowania państw (w przypadku n.p. strefy euro).
    I na koniec – oczywiście w teorii ekonomii ceną pieniądza jest procent, ale ponieważ pieniądz nie ma dziś wartości, a tylko zmienną siłę nabywczą, to jego cena powinna być zerowa, a więc stopy procentowe powyżej owego zera są stopami lichwiarskimi, a więc z definicji nieuczciwymi. Zgoda, państwo pozwala bankom na pobieranie owych odsetek od pożyczonego od nich pieniądza, ale już starożytni Rzymianie wiedzieli, że non omne quod licet honestum est!

  150. Dżekti i Magazynierka
    Kto z was puka z dolniejszego dołu?

  151. steaktartar
    1 stycznia o godz. 15:20 122292

    „Kto z was puka z dolniejszego dołu?”
    ——————————————
    Nikogo tam prócz kagana-steaktartara nie ma.

  152. Ten blog zdycha. Prawiczki go duszą!

  153. Dobra wiadomość Panie Hartman!
    Rok 2015, decyzją Sejmu RP, ogłoszono rokiem Świętym im. Jana Pawła II!
    Mag będzie więc pilnować wojtyłowe truchło, aby je komuchy z Watykanu nie wykradły!

  154. Miejscem kultu moze byc jak najbardziej muzeum, a nawet i nie tylko, bo rowniez kazdy obiekt dowolny, od duchowej proweniencji zupelnie niezalezny, a gdzie swintosc i swieckosc zlewa sie we wszechorganiajaca mazie okreslana zazwyczaj mianem „chucpa”, i gdzie akcja przebiega zgodnie z doWALna interpretacja POparta „sila argumentow”.
    Vide przypadek pewnego slynnego Miejsca Kultu, gdzie sily zwarte, prezne i gotowe WALecznie glosily, iz to bez wonttpienia takowe miejsce jest, a chociazby swieckie, to jednoczesniej nawet ze i owszem religii jedynej, ktora do tego stopnia sluszna jest, ze w ogole religia byc nie musi, zeby Kultem jak najbardziej byc mogla, a tam gdzie Kult sie rozlewa, wiadomo przeciez, ze wszystko jest swietosc, bo tam nawet kazda swieckosc Kultem slusznie swieci. A wszedzie tam gdzie kult swa swiatloscia sie rozlewa, samo przez sie sie rozumie, ze kazde takie miejsce Kultu – Miejscem Kultu byc moszi. To oczywizda oczywizdosc, bo inaczej byc nie mosze.
    A Kult ten, Wielki i Jedynie Sluszny, byl do tego stopnia Wszechogarniajacy, ze zadne przedmioty pomniejszego kultu inszego miejsca miec nie mogly – w Miejscu Kultu Takowego!
    Niemniej jednak zaden z..aden nie osmielil sie twierdzic, ze to „zelzywosc i zgorszenie”, iz wyzej opisane miejsce kultu – muzeum jest! A wiec o czym tutaj p Hartman Jan, filozof, smieli sie p..owiadac?
    Ach, gdyby nie to, ze sa filozofowie, ktorzy uparcie snia sen o Kulcie tak Rozlewnym, ze wszystkie inne kulty POkrywa, mozna by zacytowac tutaj slowa kultowego wieszcza: ” Sa miedzy niebem a ziemia rzeczy, o ktorym sie filozofom nie snilo.”

  155. Swietny artykuł Profesora J.Hartmana.
    Zachęcam wszystkich do przeczytania.
    fragment artykułu:
    „…Jeszcze raz trzeba powiedzieć głośno i wyraźnie: finansowanie przez państwo polskie Stolicy Apostolskiej i jej działalności na terenie Polski jest nielegalne w świetle konstytucji, a jeśli odbywa się za pomocą okradania budżetu polskiej kultury, staje się hańbą. I byłoby taką samą hańbą – drodzy antysemici – gdyby rząd polski przekazał agencji zależnej od rządu Izraela środki na budowę synagogi bądź izby pamięci jakiegoś cadyka, choćby nie wiedzieć jak zasłużonego dla Polski.”
    / prof.Jan Hartman /

    http://liberte.pl/zydzi-dostali-i-jeszcze-pyskuja/

  156. Temida
    Wiesz jaka jest dziś definicja antysemity? „Antysemita to jest każdy, kto głosi prawdę o Żydach, syjonizmie i Izraelu”… 🙁

  157. Temida
    A co powiesz o sfinansowaniu z podatków Polaków pewnego muzeum w Warszawie, cynicznie zakłamującego historię polskich Żydów?

  158. Wszystkim Ateistkom i Ateistom przesyłam Noworoczne Zyczenia Wszystkiego Dobrego.

    ps:
    Dziękuję „krzys52” za podanie linku.

  159. „Ida idzie jak burza!!!”

    http://film.wp.pl/idGallery,15497,idPhoto,412011,title,Najbardziej-skandalizujace-filmy-o-Kosciele,galeria.html?ticaid=114178&_ticrsn=3

    Wyrywki i streszczenie:

    „Boze Narodzenie kojarzymy z atmosfera spokoju i rodzinnego ciepla. Wyobrazmy sobie jednak dzien, w którym oplatek stanie nam w gardle, a zamiast koled uslyszymy szlagiery Behemota a tradycyjny seans „Kevina samego w domu” zostanie natomiast zastapiony przez emisje któregos z filmów np. Piera Paola Pasoliniego skandalizujaca „Droga krzyzowa”, ktora zadebiutowala na polskich ekranach w drugi dzien swiat…”

    (No widzicie, ludkowie mili, nawet w tym ogolnie panujacym balaganie moze sie zdarzyc, ze oto mamy czlowieka na wlasciwym miejscu, ktory dokladnie wie, o co chodzi! A tak ladnie to zestawia i opisuje, ze ajajaj, czytajcie dalej:)

    Film „Diably” Kena Russella, gdzie grupa zakonnic zostaje opetana przez demona seksu, to istna orgia seksu i przemocy w pelnej krasie a prowokator Ken Russell swoim zwyczajem nie zapomina o dostarczaniu widowni szokujacych bodzców wizualnych. Chociaz film oceniany byl jako festyn dla sadystów i zboczenców, najwidoczniej jednak doskonale bawili sie na nim jurorzy festiwalu w Wenecji, którzy przyznali „Diablom” nagrode dla najlepszego filmu zagranicznego.

    Dzielko Lee Demarbre‘a „Jezus Chrystus – „Lowca wampirów” to film, w którego tytule miesci sie streszczenie fabuly. Zamiast 12 apostolow – meksykanski zapasnik i kobieta Mary Magnum. Chociaz niskobudzetowy film Demarbre‘a zostal pomyslany jako nieszkodliwy wyglup, otrzymal niespodziewanie nagrode na prestizowym festiwalu Slamdance i w niektórych kregach uzyskal status kultowy.

    Film Jerzego Kawalerowicza „Matka Joanna od Aniolow”, ktory odnosil sie do skandalizujacych „Diablow” Kena Russella, zostal uhonorowany Nagroda Specjalna w Cannes, dzieki czemu okazal sie jednym z najwazniejszych sukcesów w historii polskiego kina.

    „Ostatnie kuszenia Chrystusa” Martina Scorsesego, film ktory znalazl sie na liscie „10 najbardziej antykatolickich filmów wszechczasów”. Rezyser zaproponowal niezgodna z Ewangelia interpretacje zycia Zbawiciela i skupil sie na dreczacych go watpliwosciach i pokusach. Oparte na powiesci Nikosa Kazantzakisa, który po opublikowaniu ksiazki zostal wykluczony z greckiego kosciola prawoslawnego. Jednoczesnie jednak film spotkal sie z cieplym przyjeciem krytyki, a sam rezyser otrzymal za niego nominacje do Oscara.

    Skandalista Urlich Seidl porwal sie na „Wiare”. Film spodobal sie krytykom i zostal nagrodzony na festiwalu w Wenecji. Ofiarna kreacja aktorki Marii Hofstaetter, ktora aby przygotowac sie do roli, przez lata zyla zyciem swojej bohaterki infiltrujac srodowisko austriackich fanatyków religijnych.

    Przepyszna satyra Piera Paola Pasoliniego „Twarog”, gdzie aktor grajacy role Jezusa w filmie pasyjnym umiera na krzyzu z przejedzenia.

    Film „Viridiana” Luisa Bunuela, gdzie najslynniejsza scena to parodia Ostatniej Wieczerzy. Film zostal uznany za arcydzielo, otrzymal Zlota Palme w Cannes. Potem jeszcze rezyser nakrecil antyklerykalna „Droge mleczna” i zaslynal jako autor aforyzmu „Jestem ateista… dzieki Bogu!”

    A dzieki Bogu, dzieki! – zgodze sie z tym chetnie i dodam jeszcze od siebie: A Ida? Czy jest czemu sie idzic, ze idzie burza???

  160. Jagatkam
    Tylko w tym wstrętnym PRLu mogło powstać takie arcydzieło jak “Matka Joanna od Aniołów” Jerzego Kawalerowicza według równie doskonałego opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza.
    Dziś mamy za to „wolność”, Radyjo z Ryjem, TV Trwam, paskudną świątynię „opaczności” budowaną za pieniądze wszystkich podatników, a więc także i nienależących do rzymkskiej sekty chrześcijaństwa oraz, last but not least, ohydne posągi Karola Wojtyły – „kapłona” kościoła rzymskiego, a więc istoty z definicji bezgenderowej. 🙁

  161. @ DO WSZYSTKICH
    „kolega” steaktartar SAM O SOBIE NAPISAL
    „W Niemczech nie miałem pozwolenia na pracę, a więc Niemcy mi tam żadnej łaski nie robili. Ja chciałem tam pracować i wyjechałem z RFN jak tylko miałem odpowiednie wizy. Nie korzystałem też tam z usług żadnego prawnika a utrzymywałem się tam z oszczędności, które przywiozłem do Niemiec z Polski i zadeklarowałem uczciwie na granicy, a więc żaden zasiłek mi tam nie przysługiwał. A ty napisz lepiej coś o sobie, z czego n.p. żyjesz?
    I owszem, byłem przesłuchiwany, w ramach procedury ubiegania się o azyl (a inaczej nie mogłem przebywać wtedy legalnie w Niemczech) przez CIA i Bundesnachrichtendienst, ale nic im nie powiedziałem, tłumacząc mą odmowę współpracy tym, że mam bliską rodzinę w Polsce, oraz że jako były pracownik centrali handlu zagranicznego, mogę być śledzony przez polski wywiad na terenie Niemiec oraz że nie mam żadnej gwarancji, że przesłuchujący mnie agenci CIA i Bundesnachrichtendienst nie są także agentami polskiego czy też n.p. radzieckiego wywiadu. Stąd też poinformowano mnie nieoficjalnie, że nie mam większych szans na azyl w Niemczech i że nie dostanę także „za karę” wizy do USA, ale także że nie będzie się mi utrudniać otrzymania wizy do każdego innego kraju mego wyboru.
    Poza tym, to ZSRR pomagał wtedy Polsce, ale nie mógł jej uratować od upadku, jako że sam miał on już wówczas poważne problemy gospodarcze, zakończone tą tragicznie wręcz nieudaną „pierestrojką” i wywołanym przez nią upadkiem ZSRR.”

    No i znowu sprawdza sie przyslowie „Uderz w stół, nożyce się odezwą” No a teraz realia roku 1981 w RFN. Aby zyc w RFN ( Rok 1981 ) na swoj wlasny koszt czyli samemu wynajmowac mieszkanie, zadbac o swoje wyrzywienie i higiene, komunikacje ( majac rozpoczete postepowanie azylowe musial czlowiek miec adwokata a to zawsze jest drogie )
    czyli aby prowadzic normalne skromne zycie, MUSIAL czlowiek miec do dyspozycji MIN 550 DM. Rok 1987 w POLSCE ( te ceny znam bo mam znajomych ) 100 DM = miesiac pracy gornika w akordzie pod ziemia na scianie wydobywczej. Za przeciętną pensję mozna było w 1981 r. kupić 35 dolarów czyli okolo 88 DM, a w 1988 – 22 dolary czyli okolo 55 DM. Pamietam jak moj znajomy pisal do mnie w liscie ze pracowal w kopalni ( byl to rok 1987 ) za okolo 100 Jajek niespodzianek z czekolady miesiecznie. SUPER 🙁 Ale „pan” Dr. z tytulami z jakos tam sie zwiacy naturalnie byl elita finansowa Polski i nie potrzebowal zadnych tam darmowych zasilkow od niemieckiego podatnika ON MIAL SWOJE WLASNE OSZCZEDNOSCI I ZA NIE W RFN PRAWIE ROK ZYL I NIE PRACOWAL I TO W ROKU 1981 a z obcym wywiadem to ON …… . „Bujać to Szweda, bo Polak się nie da!” No wlasnie – znajacy realia wiedza ze to wszystko parszywe bzdury. czyli Dr. Ka…n i to tamto i jakos tam inaczej BYL JEST I BEDZIE KOMUSZYM KLAMCA I OSZUSTEM .
    A w odpowiedzi na pytanie z czego ja zyje dodam tylko Z PRACY RAK WLASNYCH. O i dodam ze uczciwie place podatki nawet jak mi sie to nie podoba.
    A TERAZ DLA ZAINTERESOWANYCH CO ZA ILE I JAK !!!!!!
    „Przypomnienie tego faktu może szokować: miesięczne płace z końca lat 80. dziś nie wystarczyłoby na zakup paczki papierosów. W przeliczeniu zarabialiśmy wtedy (konkretnie w 1988 roku) średnio… około 5 dzisiejszych złotych. A 15, 20 lat wcześniej – jeszcze mniej! Porównując czasy PRL z dzisiejszymi, można znaleźć więcej takich niespodzianek. Jak przeżyć za 1 zł miesięcznie? ”

    http://finanse.wp.pl/kat,18453,title,5-mln-328-tys-tyle-kiedys-zarabialismy,wid,14122082,wiadomosc.html?ticaid=114186

  162. https://www.youtube.com/watch?v=A1I8TLrY0dQ prof. Mirosław Dakowski – Przodujaca sztuka Mordoru
    (notabene, jakby kto jeszcze nie wiedzial, warto zwrocic uwage na informacje miedzy 5:47 – 58, wiadomosc szczegolnie godna polecenia na takim blogu jak ten)

  163. Aton czyli Lech
    Skąd ta rewelacja, że „mając rozpoczęte postępowanie azylowe musiał człowiek mieć adwokata”? Odkąd to w Niemczech jest przymus bycia reprezentowanym przez adwokata w postępowaniu administracyjnym? Zauważ poza tym, że ja wcale tego azylu nie chciałem, a w najgorszym razie przyjął bym tzw. pobyt tolerowany. Azyl w Niemczech byłby dla bowiem wręcz obelgą, po tym wszystkim, co Niemcy narozrabiali w Polsce w latach 1939-1945. Poza tym, to mieszkałem u rodziny, a więc nie płaciłem czynszu, a na jedzenie i drobne wydatki było mnie jak najbardziej stać z mych oszczędności.
    Poza tym, to robisz z siebie Aton vel Lech żydowskiego głupka przeliczając polskie zarobki na dolary po kursie czarnorynkowym, czyli nie uwzględniając tego, że w Niemczech trzeba było wtedy płacić walutą wymienialną nie tylko za luksusy, ale także za chleb, benzynę czy czynsz. Cytuję z opracowania ONZ: „Międzynarodowe porównania często zawodzą ze względu na to, że kursy wymiany walut nie są odpowiednie do ustalenia względnej siły nabywczej walut, szczególnie w obszarze konsumpcji dóbr i usługi przez gospodarstwa domowe. Studia alternatywnych metod porównywania PKB między krajami bazujące na sile nabywczej walut wskazują, iż konwencjonalne konwersje walut (to jest według kursu ich wymiany) mogą przesadnie zwiększać względną ekonomiczną odległość między krajami o wysokim i niskim PKB per capita. Jest to dobrze zilustrowane przez fakt, że nikt nie mógłby utrzymać się przy życiu w wysoko rozwiniętych („przemysłowych”) krajach z dochodów ocenionych na całkowicie wystarczające do przeżycia w biedniejszych („rozwijających się”) krajach.” (Źródło: United Nations „ Overall Socio-economic Perspective of the World Economy to the Year 2000” New York: UN, 1990 s. 21).
    Idź szybko Lech vel Aton do swego rabina po litr rozumu! 😉

  164. Aton czyli Lech
    Pytasz się też, jak przeżyć za 1 zł miesięcznie? No problem, jeśli za 1 grosz kupisz n.p. kilogram chleba plus kilo mięsa i kostkę masła oraz litr dobrego wina i jeśli za miesięczny wynajem mieszkania, powiedzmy jakieś 50 m2, zapłacisz też grosik, i za grosik będziesz miał kilka galonów benzyny a używany samochód w dobrym stanie dostaniesz za góra kilkanaście groszy. Widzisz, to nie chodzi o to czy zarabiamy 1zł czy też ich milion, ale jaka jest siła nabywcza waluty w której zarabiamy, czyli jak się mają nasze nominalne zarobki do cen. Ale tego, jako tępy żydek, to ty nigdy nie zrozumiesz, a więc skazany jesteś na dożywotnią wegetację w kibucu „Mordechaj Anielewicz”, bowiem do Polski nie masz wstępu jako stalinowski zbrodniarz poszukiwany listem gończym przez IPN . 🙁
    Szalom!

  165. U W A G A !
    Aton vel Lech to zbrodniarz stalinowski pochodzenia żydowskiego, który uciekł z Polski w roku 1968 i osiadł w kibucu „Mordechaj Anielewicz”, jako iż żadne państwo poza Izraelem nie chciało go przyjąć z tego względu, że znany był on z torturowania podczas przesłuchań nie tylko byłych Akowców, ale także polskich komunistów oskarżonych w swoim czasie przez żydowską agenturę w SB o tzw. odchylenie prawicowonacjonalistyczne. 🙁

  166. Do „steaktartar” vel „kagan”:
    Przestań przygłupie wypisywać te swoje antysemickie bzdety.
    Jak widzę na zamkniętych oddziałach w szpitalach psychiatrycznych dają wam komputery…
    Jestem mocno zdziwiona, bo komputer podobnie jak religia dla takich jak „kagan” jest niebezpieczny.

    Odpowiedź na pytanie o finansowanie muzeów znajdziesz w artykule do którego link podałam i powtarzam poniżej:
    http://liberte.pl/zydzi-dostali-i-jeszcze-pyskuja/

    ps:
    Już ktoś ci pisał „nie strasz, nie strasz bo się sesr.sz”, a ty ciągle swoje.

  167. PORADNIK EKONOMA badnicka / steaktartar i tak dalej i jakos mu tam inaczej
    “Pytasz się, jak przeżyć za 1 zł miesięcznie? No problem, jeśli za 1 grosz kupisz n.p. kilogram chleba plus kilo mięsa i kostkę masła oraz litr dobrego wina i jeśli za miesięczny wynajem mieszkania, powiedzmy jakieś 50 m2, zapłacisz też grosik, i za grosik będziesz miał kilka galonów benzyny a używany samochód w dobrym stanie dostaniesz za góra kilkanaście groszy. Widzisz, to nie chodzi o to czy zarabiamy 1zł czy też ich milion, ale jaka jest siła nabywcza waluty w której zarabiamy, czyli jak się mają nasze nominalne zarobki do cen.”
    Wyciagamy wnioski – dajemy Polakowi 1zloty i wzamian za to moze ON sobie kupic guwno warte towary zagrazajace jego zdrowiu, od panstwa ktoremu obiecujemy dostarczanie miesa armatniego otrzymamy w darze benzyne ktora mozemy poprostu mieszac z woda i rozdawac w miejscach ktore nazwiemy Stacja Benzynowa CPN. Jesli bedzie Polak oszczedny albo cwany kupi sobie do tego “paliwa” auto z rdza i brakami technicznymi w programie. Tanie mieszkanie co prawda nie bylo Polaku Twoja wlasnoscia ale to wlasnie TY miales sie czuc za nie w 100% odpowiedzialny Najpierw jako “nowo otrzymane” M1 z cztwoosobowa rodzinka uzdatniales je za wlasna prace do mieszkania potem za wlasna prace starales sie w NIM (Mieszkaniu) zyc. Nie za pieniadze tylko za prace bo pieniadze nie mialy wartosci Ty otrzymywalec tylko BILETY NBP wymyslone przez Badnicko podobnych jak i terz przez niego. Pieniadze mieli ONI dzialacze i sekretarze kasta uprzywilejowana. Miales Ty Polaku jeszcze inne obowiaski – dlugo pracowac i jako emeryt zyc cale 12 godzin aby samemu sobie z oszczednosci oplacic pogrzeb.
    Czekamy na nastepne porady EKONOMA badnicka/steaktartar albi jakos mu tam inaczej. Tylko prosze nie zaczynac z tym ze nie mam prawa do calego jajka dziennie bo to juz szkodzi ekonomi panstwa. JA JEM CALE DWA JAJKA

  168. @ Do wszystkich
    Jak juz wielu z Was wie mam tutaj mojego “ulubienca” steaktartar/ badnick i jakos mu jeszcze tam inaczej a on napisal
    “Aton vel Lech to zbrodniarz stalinowski pochodzenia żydowskiego, który uciekł z Polski w roku 1968 i osiadł w kibucu „Mordechaj Anielewicz”, jako iż żadne państwo poza Izraelem nie chciało go przyjąć z tego względu, że znany był on z torturowania podczas przesłuchań nie tylko byłych Akowców, ale także polskich komunistów oskarżonych w swoim czasie przez żydowską agenturę w SB o tzw. odchylenie prawicowonacjonalistyczne.”
    Nie pozostaje nic innego jak — KLANIAM SIE WSZYSTKIM SERDECZNIE I WAS POZDRAWIAM JA ATON vel LECH wiem ze jestem okrutny i stale czycham na takich dziwnych ludzi i musze sie przyznac ze dokonalem w roku 1968 juz wielu przestepst na ludnosci cywilnej i nie tylko; Polski , Czechoslowacji a bywalo sie i na Wegrzech. I to wszystko dokonalem majac 6 – LATEK tak wiec czego mozecie sie spodziewac po mnie dzisiaj. STRASZNE 🙂

  169. @Temida
    Witamy w klubie milosnikow; steaktartar/ badnick i jakos mu jeszcze tam inaczej.
    Jemu juz nic nie pomoze tak wiec sesu kometowanie jego choroby nie ma a tylko palce od pisania bolec moga. Ja sam pisze bo sie tym idiota dobrze bawie. Nawet niekiedy mi go zal ze go jeszcze nie dobili bo cierpi. A nawet psy sie w innych krajach usypia a w Polsce to dla niego laski juz nie ma czy co ???

  170. Aton, temida etc.
    Macie coś do napisania ad rem?

  171. Hartman jest wielki!
    Nieustający karmiciel kundli.

css.php