Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

19.01.2015
poniedziałek

Wycofajcie tę Ogórek!

19 stycznia 2015, poniedziałek,

Panie Premierze Miller, Koledzy z SLD – nie brnijcie w tę żenadę. Lepiej przeprosić za błąd i wycofać się, niż ośmieszać się dalej, robiąc dobrą minę do złej gry. Desygnując p. Ogórek na kandydatkę SLD w wyborach prezydenckich w dniu śmierci Józefa Oleksego, zawstydziliście i zgorszyliście nie tylko lewicę, ale cały kraj. Udawanie, że było to zamierzone i podpieranie się przez p. Ogórek autorytetem zmarłego, tylko pogłębiło niesmak.

Wszyscy zastanawialiśmy się, czy to rodzaj kawału z tą nominacją, czy może coś w tym jest. Okazało się, że ani to kawał (kiepski by on był zresztą), ani nic w tym nie ma – poza hucpą dyktowaną uczuciami desperacji i zanikiem poczucia odpowiedzialności w schyłkowym okresie działania formacji.

Kiedy się to ostatecznie okazało? Kilka dni temu, gdy wysłuchaliśmy kuriozalnego „przemówienia” Waszej kandydatki. Jako nauczyciel mogę Was zapewnić, że wyglądało ono jak ćwiczenie licealistki na zajęciach z Wiedzy o Społeczeństwie „Napisz przemówienie programowe kandydata na prezydenta RP”. Dziecka wysłuchałbym z uśmiechem, wytłumaczyłbym kilka rzeczy i posadził z czwórką. Ale to nie było liceum. W wykonaniu dorosłej kobiety, mającej doktorat, na terenie sejmu, z autoryzacją partii, która rządziła tym krajem, było to porażające. Ale to się działo naprawdę!

Z uczuciem najgłębszego zażenowania słuchaliśmy tej żałosnej, pseudorewolucyjnej tyrady, przetykanej zawołaniami: „To szalenie istotne!” czy „Uwierzcie mi!”, które zapewne miały parodiować (bo chyba nie naśladować?) styl wypowiedzi polityków amerykańskich. Niegramatyczny infantylny bełkot, będący mieszaniną najgorszego populizmu z banałem, inkrustowany był prawdziwymi perłami. Czy to są perły SLD? Pytam Was, Koledzy:

Czy SLD jest oburzone, że absolwenci polskich studiów nie umieją obsługiwać kas fiskalnych? Ja też nie umiem!

Czy SLD chce „znieść wszelkie możliwe zakazy prowadzenia działalności gospodarczej”? Jakie, do stu piorunów, zakazy?

Od kiedy to SLD chce obniżać podatki? Słyszeliśmy jak dotąd o podniesieniu kwoty wolnej od opodatkowania i podniesieniu podatków dla milionerów. I to rozumieliśmy. Coś się zmieniło? Czy teraz będziecie w koalicji z Korwin-Mikkem? Co to znaczy, że będzie „podatek 15 proc. i to tylko od dużego obrotu”? Czy chcecie zlikwidować VAT?!

Czy naprawdę SLD chce „znieść jakąkolwiek karalność wykroczeń gospodarczych przez dwa lata działalności dla osób do 25. roku życia”? Czy słyszeliście o konstytucji i równości wobec prawa? I dlaczego bezkarność młodzieży ma „nauczyć młodzież ryzykować”?

Czy SLD naprawdę myśli, że „młodzież do lat 30 mieszka z rodzicami, bo boi się ryzykować”? A może nie ma na mieszkanie, co?

Czy SLD naprawdę uważa, że „życie młodych jest koszmarem”? A czym jest wobec tego życie młodych w Jemenie albo Czadzie? A czym było życie młodych trzydzieści albo pięćdziesiąt lat temu w Polsce? A może słowo „koszmar” w Waszych ustach to tyle co „masakra” w ustach gimnazjalistów?

Czy SLD naprawdę uważa, że „jeśli tego nie zrobimy (dla młodzieży), to będzie to zbrodnia na narodzie polskim”? Czy SLD zamierza teraz uwodzić narodowców, mówiąc o „zbrodniach na narodzie polskim”? A może SLD nie ma już wstydu i będzie sobie wycierać gębę każdym słowem i sformułowaniem, które potem będą powtarzać media, nie bacząc na znaczenie i powagę słów?

Czy SLD może wytłumaczyć, w jaki sposób obywatel może stać się mimowolnym przestępcą z powodu nieznajomości swych praw?

Czy SLD ma jakieś pojęcie o doskonaleniu prawa? Czy nie słyszał, że organem ustawodawczym jest sejm? Czy nie wie, że jednym z fundamentalnych warunków państwa prawa jest trwałość prawa i procesualność jego reform i doskonalenia? Uczą o tym już chyba w gimnazjum.

Panie Premierze, drodzy Koledzy, jak może wiecie, byłem przez jakiś czas wiceprzewodniczącym Rady Polityczno-Programowej SLD, którą kierował nieodżałowany Józef Oleksy. Wielogodzinne comiesięczne narady programowe napawały mnie dumą z poziomu intelektualnego partii, do której nie należałem, ale z którą się utożsamiałem. Mądrzy, kompetentni ludzie, znający problematykę różnych resortów i obszarów życia społecznego, radzili tam nad kwestiami, na których się znali. Niektórzy znali się na legislacji i harmonizacji prawa, niektórzy na przemyśle, niektórzy na podatkach, inni znowu na rolnictwie. Nie wszyscy byli tacy mądrzy jak paru obecnych na tych spotkaniach SLD-owskich profesorów. Ale nikt nie gadał takich żenujących głupstw jak p. Magdalena Ogórek!

Pytam Was: Gdzie ten dorobek? W koszu na śmieci? Co Wy wyrabiacie, do jasnej cholery? Nie wstyd Wam? Jeśli macie jeszcze jakąś godność, wycofajcie się z tej żenady i przystąpcie do poważnych rozmów o przyszłości lewicy!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 112

Dodaj komentarz »
  1. Wycofajcie tego Palikota, ktory ma polityczny kregoslup z gumy. Albo tego Dude, papuge Pana Prezesa.
    It’d.

    Przestancie udawac – Wy, Klaso Polityczna – ze nie wiecie, ze w Polsce juz od dekady nie uprawia sie POLITYKI, A polityczny teatrzyk dla ciemnego luda, ktorzy tworza ‚politycy’ i ‚dziennikarze’.

    DLA KASY.

  2. Dla mnie kluczowe jest wystąpienie Ogórek w lipcu zeszłego roku w ramach dyskusji o roli Kościoła zorganizowanej przez RDC.
    Ta wypowiedź Ogórek zawierała wiele fałszywych tez. Że Kościół „umożliwił nam tę dyskusję” (a dlaczego nie my Kościołowi?), dawał głos artystom i publicystom (czasem tak, ale dzisiaj wręcz przeciwnie), „Jest szalenie postępowy i nowoczesny, i zawsze był. W Watykanie właśnie skończyła się intensywna debata nt. wykorzystania komórek macierzystych.” (chodzi o o fałszerstwo VSEL – http:/ /www.rawstory.com/rs/2013/07/ 28/vatican-backed-vsel-alternative-to-stem-cells- found-to-be-a-fraud/, http://nicprostszego.wordpress.com/2013/07/31/nadzwyczajne- odkrycia-wymagaja- nadzwyczajnych-dowodow/), broni morale, a więc i cywilizacji przed upadkiem, dzięki K. „Nie kłaniamy się gajom, to Kościół wystąpił przeciwko szamanom.” (bo ma swoich), debata naukowa na uniwersytetach dzięki K. (uniwersytety miały różne korzenie, niekoniecznie kościelne), „O aborcji mówi się jako o metodzie antykoncepcji, o eutanazji w Szwajcarii mówi się jako o metodzie ułatwienia sobie życia, komputer przechodzi test Turinga … jest nam bardzo potrzebna instytucja, która do tych fundamentalnych wartości wraca.” (wielokrotne wieści o przejściu testu Turinga były co najmniej przesadzone, reszta stwierdzeń równie wątpliwa). Było tego więcej.
    W sumie: tak fanatycznej katoliczki, niezależnie od jej innych poglądów, nie mogę popierać.

  3. Mizeria na lewicy pełna. Ale dzięki temu wszyscy konserwatyści w Polsce mają wielki wybór i każdy z nich jest konserwatywno-prawicowy: urzędujący prezydent – konserwa w stylu sarmackim, Duda – konserwatysta typowy dla PiS (katolicyzm, rodzina, tradycja), Korwin-Mikke – ultrakonserwa (choć na starość trochę sobie pofolgował obyczajowo i seksualnie), Palikot – były konserwatysta wydający katolicki OZON, który po krótkiej przygodzie libertyńskiej przeprosił biskupów i znowu stał się bardziej konserwatywny. No i w końcu katolicka smerfetka, czyli kato-lewica w pełnej okazałości. Jak się okazuje w wyborach prezydenckich będziemy mieć wybór tylko między: kato-prawicą, konserwą tradycyjną, ultrakonserwą i kato-lewicą. Innych wariantów ten katolicki kraj nie przewiduje dla swych wyborców.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Hartman nie ma moralnego prawa nikogo pouczać. Jako szef politycznej rady krajowej TR publicznie milczał, gdy Grodzką usuwano z klubu TR. To skandaliczna postawa. Człowiek lewicy tak nie postępuje.

  6. Dlaczego wycofajcie? Bo jest ładniejsza od Pana? 🙂

  7. Boże mój, obsesjonacie! Ile jeszcze razy napiszesz tę bzdurę?! Anka wystąpiła z partii, w następstwie czego Janusz usunął ją z klubu, zresztą w nieudolny sposób. Dowiedziałem się o tym post factum. Z Anką jestem i zawsze byłem w świetnej komitywie!

  8. @Marcos

    A.Duda to polityczna papuga Pana Prezesa.

    Wlasciciela IV RP, ktory ‚przegranym III RP teskniacym za komuna obiecal, ze jak mu dadza wladze, to kaczyzm zastapi komunizm, kaczysci beda sila przewodnia narodu, a on bedzie Gensekiem.

    Polska prawica (konserwa) a la IV RP to postkomuna okadzona torunskim zapaszkiem, z katolickim cukrem-pudrem na czubie i narodowa choragwia w garsci spiewajaca ‚Ojczyzne wolna racz nam wrocic Panie’, ktorej Kaczynski wcisnal do brzucha, ze jest Armia Zbawienia Rzeczpospolitej skladajaca sie z rewolucjonistow moralnych, genetycznych Polakow i prawdziwych patriotow.

    A to wszystko mieszkancy rzeczywistosci rownoleglej.

    Podobnie zreszta jak korwinisci.

  9. Zbyt daleko od Warszawy jestem by wiedzieć co naprawdę w trawie piszczy.
    Ale o co ten cały szum?
    Mógł Incitatus – koń przecież – być senatorem rzymskim. Może zatem dr Ogórek – człowiek – pretendować do urzędu Prezydenta RP.
    I tyle.

  10. Panie profesorze, proszę spróbować powydłubywać te mądre nazwiska SLD-owskie, ogłosić, capnąć i do kandydowania namówić!
    Bo się szykuje niepięknie piękna katastrofa.

  11. Zawsze mogło być gorzej profesorze; władze SLD mogły zaproponować kandydowanie na urząd prezydenta RP panu. Nie ma to jak czepianie się w każdym felietonie kolejnej osoby, podczas gdy samemu miało się na koncie żenującą propozycję o dyskusji nad tematem kazirodztwa, antyreligijne hucpy(profesor akademicki żenująco odgrywający scenki zarezerwowane co najwyżej dla profesjonalnych aktorów), łaszącego się do obłudnika politycznego jakim od lat był Janusz Palikot w nadziei, że uzyska się mandat euro poselski i co za tym idzie – spore apanaże.
    Byłby pan bardziej wiarygodny w swojej krytyce gdyby wcześniej nie ośmieszył swojej osoby w rozpaczliwej walce o zaistnienie polityczne.

  12. @Rafał:

    Wolałbym, gdyby Pan nie przywoływał moich tekstów na potwierdzenie, że VSEL są fałszerstwem: nigdy nie twierdziłem bowiem, że są. I istnieje zasadnicza różnica pomiędzy postawieniem jakiejś hipotezy i niemożnością jej obronienia, bo jest po prostu błędna, a postawieniem jakiejś hipotezy i niemożnością jej obronienia, bo oparta jest na sfałszowanych wynikach…

  13. Jest za późno. Tzw. lewica tak czy owak ma już przechlapane. A pan professore też tego rękę przyłożył.
    Madzia O. jest przynajmniej od pana ładniejsza.

  14. @Marcos

    Dzięki serdeczne za „katolicką smerfetkę”, uśmiałem się 😀

  15. Łomajgod!
    Profesor się wkurzył i dał głos na blogu, czego zazwyczaj nie czyni, bo ktoś mu wypomniał, że nie bronił partyjnej koleżanki przez Palikotem.
    A gdzie był gospodarz, kiedy leciała na jego blogu obsceniczna chamówa, która np. mnie dotknęła? Nie przyszło jakoś profesoru do głowy, by wtedy interweniować, choć blogowicze ostrzegali, ze puścił pan wszystko przesadnie na żywioł Wpisy zajadlych antysymitw, wulgatnych mizoginistów itp.
    Wpadłam tylko kontrolnie i tylko się utwierdziłam, że nie ma tu czego szukać. Dwa czy trzy lata temu, gdy pan zaczął prowadzić blog, byłam pana fanką. To se ne wrati.

  16. @mag
    No weź i przestań. Profesor nie mizogin, profesor profesjonalist.

  17. Mizeria Towarzyszy,ot co!

  18. Tak, ta deklaracja programowa to był bełkot licealistki. Juz bym wolał Incitatusa.
    PS. Miller totalnie odpuścił.

  19. Panie Hartman popierałem Pana w wielu sprawach, ceniąc Pana odwagę mówienia pod prąd, ale za te ścieki pełne jadu jakie Pan wylewa w tym poście traci Pan mój głos i szacunek. Neguje Pan dla samego negowania, powtarza Pan brednie dla samego oplucia , ośmieszenia drugiej osoby, atakuje Pan w najniższy sposób. To żałosne. Głosowanie na półanalfabetę pokroju Komorowskiego jest zapewne dla Pana ideałem. Proszę sobie tylko przypomnieć ile gaf i wpadek ten „doświadczony” i „zasłużony” polityk zaliczył na starcie swojej kampanii i prezydentury, zaczynając od wyprowadzania Polski z NATO , a skończywszy na ogólnym „bulu” i bez „nadzieji”, zanim Pan dołączy do chóru wytykających wpadki pani Ogórek, „wpadki” polegające na założeniu szarej sukienki, albo czytaniu z kartki. I Pan się dziwi , że zjedzono Pana za temat kazirodztwo , kiedy Pan niszczy w ten sam sposób.
    pPS. TO SLD OBNIŻYŁO PODATKI W 2003 ROKU DLA MAŁYCH I ŚREDNICH FIRM.

  20. Gdyby to kogos interesowalo, to podrzucam link to tekstu Ogorek z czerwca ub. roku. Tego tekstu w ktorym bronila Chazana, i plula na feministki – tekstu ktory zaginal.

    http://web.archive.org/web/20140625083218/http://magdalenaogorek.natemat.pl/106565,prof-chazan-i-feministyczna-inkwizycja

  21. Panie Hartman, zamiast narzekać na innych, może Pan sam coś zrobić, albo dać sobie spokój z tematem. Jeśli kandydaci są słabi, to może Hartman się przebije? Niech kandyduje! Ja nie żartuję. To byłoby poważne podejście do tematu. Niech wyborcy ocenią, kto ma kierować lewicą: Ogórek, Palikot czy może Hartman? W 2000 roku Olechowski pokonał Krzaklewskiego i miało to realne skutki. Jeśli Hartman pokona konkurencję, będzie mógł pouczać innych w swojej partii. A jak się nie uda, będzie mógł powiedzieć, że próbował, nie wyszło, trudno.

  22. ,,Mądrzy, kompetentni ludzie, znający problematykę różnych resortów” Na czym polegały ich kompetencje? Panie Profesorze? Na tuszowaniu Starachowic? Na ułaskawieniu w związku z ta sprawą gen Sobotki? Na zabagnianiu sprawy Olewnika? Na ,,gubieniu słów/literek” w ustawach? Na wysyłaniu Rywina? Na wprowadzeniu umów śmieciowych? Tak, to dzięki nim ,,eksportujemy” młodych ludzi.
    ,,Rady Polityczno-Programowej SLD, którą kierował nieodżałowany Józef Oleksy” – Panie Profesorze Pan się związał z partią, która powstała w celu odkręcenia, przynajmniej na polu światopoglądowym ,,osiągnięć” owego ,,nieodżałowanego” towarzysza i jego kamandy.
    ,,młodzież do lat 30 mieszka z rodzicami, bo boi się ryzykować”? A może nie ma na mieszkanie, co?” Tu, komuna bohatersko rozwiązuje problemy, które za rządów propaństwowca Millera stworzyła lub kontynuowała – świat umów śmieciowych, żałosnych płac.
    ,,Czy SLD jest oburzone, że absolwenci polskich studiów nie umieją obsługiwać kas fiskalnych?” Panie Profesorze taki był cel ,,naszego cudu edukacyjnego”. Ilu absolwentów kierunków IT czy z branży biotechnologicznych potrzebuje nasza gospodarka? Relatywnie niewielu – a ci, którzy są i opanowali język angielski zwyczajnie nie są głupi – idą w świat zamiast tyrać w naszej ,,śmieciowej gospodarce”.
    Panie Profesorze, proszę nie ,,udawać Greka” – SLD NIGDY nie było partią lewicową. Była to klika postkomunistycznych aparatczyków skupionych pod sztandarem obrony mienia zagrabionego podczas nomenklaturowego uwłaszczenia, swojej osobistej pozycji (czy Kwas lub Miller wysłali choćby jedno CV w kapitalizmie? do jakiej roboty ci ludzie by się nadawali? Przypomnę, że Miller wywodzi się z przemysłu włókienniczego – zlikwidowanego w szale ,,liberalizacji”. Co by dziś robił – byłby cwanym lumpem spod budki z piwem?). Obrona praw pracowniczych, co powinno być zadaniem lewicy – w żadnym wypadku – to była tylko obrona klienckich grupa zawodowych. Nic więcej – podobnie dziś postępuje Solidarność – broni swoich stołków i swojej klienteli, kosztem pozostałych zatrudnionych.
    Za SLD kraj przerabiano na chlew gospodarstwa pomocniczego episkopatu. Oszust Kwaśniewski jasno publicznie zadeklarował ,,KONKORDATU NIE PODPISZĘ”. Podpisał. Jedynym ,,aktem odwagi” Pana Byłego Kolegi Kwaśniewskiego było zawetowanie ustawy znoszącej przywileje emerytalne ubeków. Lewica? Pełną gębą – frazesów.
    Owa ładna Pani świetnie się wpisuje w ten nurt ,,lewicowości” Ale co Palikotem? Miał swoją szansę i ją koncertowo zmarnował. Czasem myślę, że był on tylko sztuczką piaru PO a jego start to ostateczne dorżnięcie projektu.
    @Krzysztof Mazur
    20 stycznia o godz. 8:21
    Dzięki za troskę o demokrację na lewicy – w XVIw jezuici zwykli mawiać ,,Niezgoda między heretykami to pokój dla Kościoła”. Im więcej ,,ogórkowych” lewicowców tym kapitał bezpieczniejszy? 🙂

  23. Wolę Dodę. Ta przynajmniej nie wygląda na anorektyczkę.

  24. Slawczan
    Racja – SLD nigdy nie było partią lewicową. Była to klika postkomunistycznych aparatczyków skupionych pod sztandarem obrony mienia zagrabionego podczas nomenklaturowego uwłaszczenia, swojej osobistej pozycji (czy Kwas lub Miller wysłali choćby jedno CV w kapitalizmie? do jakiej roboty ci ludzie by się nadawali? Przypomnę, że Miller wywodzi się z przemysłu włókienniczego – zlikwidowanego w szale ,,liberalizacji”. Co by dziś robił – byłby cwanym lumpem spod budki z piwem?). Obrona praw pracowniczych, co powinno być zadaniem lewicy – w żadnym wypadku – to była tylko obrona klienckich grupa zawodowych. Nic więcej – podobnie dziś postępuje Solidarność – broni swoich stołków i swojej klienteli, kosztem pozostałych zatrudnionych. I taki Oleksy – zakłamany od początku do końca religijny towarzysz sekretarz. Rzygać się chce… 🙁

  25. Jan Hartman & Takei de Butei
    Jaka Anka? Bęgowski vel Grodzka to NIE jest przecież żadna lewica, a typowa wręcz prawica, jako że tylko bogatych burżujów stać jest na takie, jakże kosztowne fanaberie, jak przeróbka p e n i s a – w – w a g i n ę ! 😉 No i ten Oleksy – zakłamany od początku do końca religijny towarzysz sekretarz. Rzygać się chce… 🙁

  26. P.S.
    Skoro prymitywny sadysta, przygłupi półanalfabeta mordujący dla przyjemności zwierzęta może być prezydentem RP, to dlaczego nie może nim być pani Ogórek? Wolę już tą panią – ładniejsza!

  27. Hartman pisze, cytuję: „tę Ogórek”. TĘ – w tym malutkim słowie mieści się postawa pogardy Hartmana do kandydatki, męski szowinizm. Z taką postawą? Profesor? Lewicowiec? Obrzydliwa postawa.

  28. steaktartar
    20 stycznia o godz. 9:17 123059

    I o to właśnie chodzi, że prezydentowi Polski polowanie na zwierzęta uchodzi, a kandydatce na prezydenta niepolowanie nie uchodzi. Gdyby zabijała (zwierzęta) byłaby swoja… Norma.

  29. Popieram. Niestety o Pani Ogórek mogę tyle powiedzieć, że się o niej mówi. Może więc o to chodzi, żeby było głośno i nieważne, czy jednocześnie będzie też głupio i śmiesznie? A może w tym ośmieszaniu jest myśl, że ludzie pójdą zagłosować na kandydatkę z litości, że mówi głupstwa?

  30. PochwalonyNaDole
    20 stycznia o godz. 6:47 123051
    Dobrze piszesz. Chętnie bym dodał coś do tego. Niestety jestem z Krakowa i Hartmana nieraz tu spotykam. Nic nie pozostaje tylko splunąć za tę głupotę i podłość.

  31. 18 stycznia o godz. 21:40 682365

    Jak słyszę Magdalena Ogórek, to rzuca mi się na mózg Dziewica Orleańska,
    Joanna, ta, która chciała przepędzić Anglików z Francji w wojnie stuletniej.
    Marnie skończyła, na stosie, taka wtedy była moda, średniowiecze, jakby nie było.
    KK maczał w tym mordzie ręce, w nagrodę , po 300 latach zrobił ją świętą.
    Nasza DZIEWICA, jak daj boże dorwie się do władzy, będzie miała o wiele trudniejsze zadanie.
    Cieszmy się, że jest, i się jej chce, być Polską Dziewicą.
    Nasza kandydatka na świętą, ma zasadniczą przewagę nad bohaterką Francji, jest
    dużo starsza, to seniorka w porównaniu Joanną, która miała tylko 19 lat jak zginęła.
    Łączy obie panie zainteresowanie religią, u tamtej zakonne, a tej naszej naukowe.
    ===============================================
    Ten tekst umieściłem dwa dni temu na blogu Daniela Passenta.
    Do tego czasu nie doczekał się komentarza. Widocznie jest bardzo głupi,
    i dlatego został zignorowany.
    Po przeczytania wstępniaka,napisanego, przez jak by nie było profesora filozofii
    Jana Hartmana postanowiłem ten tekst tutaj umieścić.
    Może na tym blogu,wreszcie, ktoś mnie zdrowo zruga, obsmaruje ,za pisanie głupot.

  32. Wacław
    Pani Ogórek na dziewicę mi nie wygląda i dobrze! 😉
    Takei
    Uważam to za skandal, że myślistwo jest w Polsce wciąż legalne. Ja by tych wszystkich myśliwych wysłał na front, n.p. do Donbasu albo do Syrii – nie ważne po czyjej stronie, jako że oni by już stamtąd żywi nie wrócili, a ich przydatność byłaby by bliska zeru… Ono potrafią bowiem tylko zabijać bezbronne zwierzęta, a więc to są zwykli, patologiczni sadyści. 🙁 Jak więc może być prezydentem RP taki patologiczny sadysta jak Komorowski? Dlaczego zawodowy etyk, za jakiego ma się przecież „profesor” Hartman, milczy na ten temat?

  33. Ja sądzę, że przemówienie pani Ogórek było całkiem adekwatne do niegdysiejszych przemówień partyjnych, wygłaszanych przez najbardziej betonowych członków SLD, tej „schyłkowej formacji”, jak autor raczył się o nich wyrazić. No wicie rozumicie towarzysze, młodzi muszą ryzykować, a prawo wymaga gruntownego doskonalenia, bo jest pełne błędów i wypaczeń 🙂 Młodzi do byznesu, znieśmy wszelkie prawne ograniczenia! Jestem wciąż młody, napisze grancik do UE o dofinansowanie sklepu z dopalaczami. Prof. Vetulani, inny fachowiec z Krakowa twierdził niegdyś, że dopałki zniwelowały rynek amfetaminy. Podeprę się tym argumentem pisząc grant. Młodzi do byznesu!
    Patrząc na karierę polityczną autora blogu, na polskiej lewicy chyba rzeczywiście nie ma miejsca dla ludzi myślących. Z SLD dało się tylko odejść, TR podziękował za współpracę. Widząc, co wyprawiają w/w formacje i ich członkowie, autor pewnie odczuwa w duchu ulgę, że już do nich nie należy. Co pozostało? Własna formacja?

    steaktartar
    20 stycznia o godz. 10:36 123065

    Niemożliwe. Kaganek wymodził wreszcie argument, z którym muszę się zgodzić.

  34. Dziwię się Panu prof. Hartmanowi, że postponuje Panią dr Ogórek. Dziwią mnie też komentarze gazetowych publicystów, którzy ględzą, że dr Ogórek nie ma kwalifikacji „politycznych”. A co to w ogóle znaczy? Prezydent państwa pt. Polska ma się stosować do jego konstytucji. Nie musi być kombatantem, zesłańcem internowanym! Nie musi być Michnikiem, Kuroniem, ani Kaczyńskim (który internowany nie był, a chciał). Musi być obywatelem Polski! I tyle. Pan prof. Hartman też może ubiegać się o to intratne stanowisko. I ja też. A poza tym Pani dr Ogórek – w przeciwieństwie do prof. Hartmana – jest ładna! Walor estetyczny nie do podważenia!

  35. @krzys52
    20 stycznia o godz. 7:52 123052

    Skorzystałem z linku, ale już wcześniej czytałem ten tekst i nawet mi się podobał. To nie jest żaden bełkot, ani zacietrzewiony atak na prawo lub fanatyczna obrona Chazana. Pisze wyraźnie, że jako dyrektor szpitala nie był w porządku i nie może się tłumaczyć klauzulą sumienia, ale prawo do posiadania sumienia ma takie samo jak każdy inny Polak, chyba, że zabrania mu to konstytucja (to już mój dodatek). Fakt, że o sumieniu przypomniał sobie na starość, to normalne. Wielu bezbożników (lub grzeszników) doznaje wtórnego nawracania, jak np. Piecha, o którym krążyła plotka, ujęta w porzekadło z czasów PRL: „Sto piczek, moskwiczek” (około 100000 zł moskwicz, a ta pierwsza, skrobana za 1000 zł – rachunek się zgadza jak i rym.

    Jeśli coś mi się nie podobało to wyłącznie dwie uwagi, które są w zasadzie tożsame: „Ja wierzę” i „jestem katoliczką”! Nie mam o ten fakt do niej pretensji, świadczy to jednak o tym, że:

    a) Nie wierzę w jej doktorat, bo gdyby korzystała z różnych źródeł, nie tylko z fałszowanych interpretacji hierarchów i „historyków” kk, to musiałby się u niej pojawić brak zaufania do tego co czyta i pewnie finalnie ateizm,

    b) taka osoba nie powinna być głową państwa o aspiracjach neutralności światopoglądowej, jest to zbyt duże obciążenie dla psychiki katolika, szczególnie w sytuacji, gdy we władzach państwa i tak już króluje Opus Dei, katechetki są ministrami itp.

    Poza tym jest faktycznie ładna i nie widzę głupstw w tym co pisze. Ma prawo do własnej opinii też wobec feminizmu. Nie czytałem wypowiedzi profesorki Środy, też ją lubię, ale nie jest wzorcem elegancji, raczej bliżej chamki w stylu Kemp i Wróblów, tylko w innej branży.

  36. Jeśli profesor Hartman mówi pogardliwie o „tej Ogórek”, to mogę chyba o nim mówić „ten Hartman”.
    Może „ten Hartman” jest po prostu rozgoryczony, że nikt mu nie zaproponował kandydowania?
    Kto jak kto, ale on jest wybitnie niemedialny i niezbyt mądrze się prezentuje w publicznych debatach. Widziałam go kilka razy w „akcji” w telewizorze, twarz ponura, spięty cały, niezborna argumentacja.
    To już lepiej pisze i bywa dowcipny, choć zbyt często popada w histerię i śmieszność . Jak choćby w powyższym wpisie.

  37. @Wacław1
    20 stycznia o godz. 10:24 123064

    Przeczytałem przed chwilą Twój komentarz – po wklejeniu mojego. Domagasz się reakcji, więc jest. Czytałem (choć niezbyt uważnie) Twoje komentarze na innych blogach. Nie zawsze się zgadzałem, ale nie chciałem rozpocząć pyskówki. Odnośnie „ogórka w menu polskiej polityki” nie mam wiele do dodania. Rola kobiet w polityce francuskiej jest znana, Joanna i Marianna, której posąg stoi na placu Republiki. Tak się złożyło, że gdy obok posągu jechałem, to zawsze pokazywała mi tyłek, więc jej nie polubiłem.
    Kłopot z naszą „dziewicą” jest taki, że nie planuje oddania życia za ojczyznę, bo marzy jej się pogodzenie kariery politycznej z udanym życiem rodzinnym, a francuska feministka nie wspominała o takich aspiracjach. Szczytowania mogła mieć na koniu podczas walki o wolną Francję .
    Poza tym podoba mi się Twój tekst jako element humorystyczny na blogu o tak napastliwym wpisie gospodarza.

    PS
    Posiadanie dzieci przez dziewicę nie przekreśla jej kariery, ani nie musi zmienić jej statusu z dwóch powodów:

    1) Jako „histeryczka kościelna” (doktorat) znała dzieje Królowej Polski, tej umownej dziewicy – matki, której nikt nie pytał o zgodę przy kandydowaniu na tę fuchę,
    2) niech zdobędzie obywatelstwo Islandii. Tam kobieta jest uważana za dziewicę do siódmego dziecka włącznie!!!

    Kto mi nie wierzy, niech czyta powieści laureata nagrody Nobla – Halldora Laxnessa.

  38. Antonius
    20 stycznia o godz. 11:34 123068

    Antoniusie, ja rónież przeczytałem artykuł p.Ogórek z zapodanego linku, ale mam odmienne wrażenia.
    Ogórek nie wyraża jednoznacznie niezgody na działania Chazana. Pisze w sposób zawoalowany i ciężar wypowiedzi kieruje nie przeciw jego zachowaniu, a przeciw feministkom.
    W ten sposób unieczytelnia stanowisko wobec samego Chazana.
    A generalnie – ślizga się pomiędzy tematami, na przemian z prawieniem głupot.
    Prawi na przykład taką głupotę: „Nie żyjemy też w czasach, gdy władza kontroluje nasze sumienia i poglądy”. Ogórek widać żyje w słoiku, więc nie wie co się dzieje na zewnątrz. Nie decyduje to, że nie ma przepisu kontrolującego sumienia i poglądy, ale praktyka życia obywatela, który zgodnie z prawem chce dokonać przerwania ciąży, a lekarz mu odmawia, stosując przy tym naciski i szantaże, by dokonać swojego, a dominujący przekaz jest taki, że kobieta przyszła „zabić”, a lekarz „uratować życie”.
    I to jest także ważny wątek feministyczny, który niby Ogórek porusza („równość”), a de facto omija, bo jest feministką, ale katolicką. A dodatkowo – niezborną intelektualnie.
    Ale – fakt – wychodzi jej to w miarę sprawnie, więc niektórzy odniosą wrażenie, że prawi mądrze.

  39. @mag
    20 stycznia o godz
    ,,Ta Ogórek” przedstawiła ,,swój program”. Brzmiał on jak przedstawienie Miss World – chciałabym by wszyscy szczęśliwi, zostawszy miss zamierzam zlikwidować głód na świecie oraz wszelką niesprawiedliwość oprócz tej usprawiedliwionej, chciałabym też by nie było wojen czemu zmierzam się poświęcić gdy miss być już przestanę.
    Recepty prostsze niż te od Korwina, może jedynie bez sosu seksizmu i maczyzmu ale za to w pięknie przyprawione polewą katolicką i rozwianym włosem. Wydaje mi się, że mimo wszystko to zbyt mało nawet jako uzupełnienie ,,żyrandola”.

  40. @Slawczan
    20 stycznia o godz. 9:03 123054
    Słusznie prawisz. SLD to żadna lewica, to partia oligarchów. Pisałem już, na którymś z blogów, że jej (SLD) sztandarowa męczennica B. Blida pełniąc funkcję ministra podpisała ustawę umożliwiającą wyrzucanie ludzi z mieszkań na bru. „Płakałam przy jej (ustawy) podpisywaniu” wyznała kiedyś infantylnie. Dlaczego zatem podpisywała?
    @Tanaka
    20 stycznia o godz. 12:36 123071
    Podobne wyciągam wnioski po lekturze artykułu M. Ogórek.
    @steaktartar
    20 stycznia o godz. 10:36 123065
    Również całe to towarzystwo spod znaku św. Huberta posłałbym na białe niedźwiedzie.

  41. Popieram wezwanie Profesora. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że Leszek Miller cierpi na uwiąd starczy…mózgu i nie da rady się z tej decyzji wycofać.

  42. Cóż, oglądałam wczoraj w TVN24 rozmowę z kandydatem na prezydenta panem Palikotem- o matko i córko, jak się pana słuchało 😀 – pani Olejnik też w lekkim szoku była:
    http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/kropka-nad-i-janusz-palikot-o-magdalenie-ogorek,507449.html – no tak, rozmowa Putina z panem Palikotem to byłby wieeeelki strach dla Putina

  43. @mopus11
    20 stycznia o godz. 12:49
    Odnośnie myśliwych – jeżeli ten czy ów ustrzeli zwierzę i je zje to nie mówię nic, bo sam jedząc mięso popadałbym w hipokryzję ale kolesie zabijający zwierzęta bo ich to podnieca, jest częścią ich lifestylu to raczej nie…

  44. Moze Miller to geniusz i doszedl do wnisku, ze reformacja w SLD jest mozliwa tylko po 1 albo 2 kadencjach poza Sejmem. I teraz robi wszystko zeby SLD do Sejmu nei weszlo? jesli tak kombinuje to zblizajace sie wybory to bedzie polityczny armagedon. PiS wygra a druga bedzie zmeczona i gnusna PO. I wtedy zacznie sie prawdziwy upadek zycia politycznego w Polsce.

  45. @Slawczan
    20 stycznia o godz. 12:38 123072
    A to wszystko Cię tak rajcuje? Przecież nie musisz głosować na Panią dr. W ogóle nie musisz głosować.
    Pozdrawiam

  46. Histeryczna nagonka wszelkiego lewactwa na towarzyszkę Ogórek nosi znamiona tej samej ślepej trwogi, która ogarnia ciemnego luda na widok rzeczy obcej a nieznanej.
    Pomijając wygląd kandydatki, ani trochę niepodobnej do Senyszyn, Paradowskiej czy innego koczkodana – pozostaje treść wypowiedzi. I tu – szok!
    Niby normalnie, jak to na lewicy, ani do ludzi, ani do rzeczy – ale najgorsze, że bez klepania socjalistycznych zaklęć, dogmatów i kłamstw.
    Dla starej gwardii, jak Hartman, nauczonej posłusznie powtarzać modne hasła „tolerancja” „demokracja” i „wolność” bez próby zrozumienia, co plecie, słowa tow. Ogórek brzmią równie obco, jak pieśń godowa wala grenlandzkiego.
    I słusznie całe lewactwo w strachu – czy kandydatka ostanie się w polityce, czy też przemknie i spadnie na dno upodlenia jak byle Kwach czy Bolek – ciemna masa elektoratu jest zaszokowana faktem, że można mówić własnymi słowami, miast powtarzać bez końca bełkot a la Polityka, GW, czy inna gadzinowa prasa w służbie obcego geszeftu.
    Mleko się wylało, towarzyszu Hartman. Ale będzie smród, jak skiśnie!

  47. To co mają kurwa Grodzkiego wystawić!?Usuńcie tego Hartmana!

  48. Aby docenić walory pani Ogórek to trzeba być mężczyzną a z tym na lewicy jest coraz gorzej.Męśkość Hartmana jest bardzo wątpliwa a Grodzki to już w ogóle sam nie wie jakiej jest płci – wstyd!!!

  49. Rzeczywiście warte odnotowania są słowa Ojca Świętego w kwestii procesów demograficznych współczesnego świata.Tym bardziej,że są to słowa dosyć odważne i nowatorskie w kontekście dotychczasowych wypowiedzi Franciszka, jak również jego poprzedników.
    Spróbuję własnymi słowami uzasadnić te dosyć znamienny fakt.

    Nie trzeba nikomu przypominać o roli Polski, Polaków w historii ostatnich kilkudziesięciu lat.Wiadomo papież Jan Paweł II,ale również liczna gromada Jego rodaków w Watykanie. Do tej pory również są tam zresztą obecni.
    Nie trzeba nikomu również przypominać, jakie formacje polityczne sprawowały rządy w czasach kiedy polski papież…
    Na początku oczywiście partia na P była symbolem politycznym Polski. Później krótki okres panowania partii z pnia solidarnościowego. Ale najbardziej w okresie wolnej Polski zapisał się w pamięci osobistości Państwa Kościelnego na pewno SLD.To za jego rządów ratyfikowano przecież tak ważny dokument jakim był konkordat. Czyli partia polskiej lewicy pomimo dzisiejszej nieciekawej sytuacji darzona jest sporym sentymentem w Rzymie…i okolicach.
    Tym bardziej kiedy osoba Pani Ogórek w ostatnich swoich wystąpieniach doceniła rolę i wkład KK wniesiony w budowę sensownego, współczesnego świata.
    Papież Franciszek zdał sobie sprawę ile wysiłku i samozaparcia musi znieść Pani Ogórek i polska lewica publicznie głosząc swoje nowatorskie światopoglądowe tezy i postanowił,że swoimi poglądami w temacie w prokreacji też wyjdzie nieco przed szereg i zbliży stanowiska z jednej strony SLD i z drugiej strony Kościelnego Państwa
    A że zdaje sobie sprawę Ojciec Święty,że możliwości demograficzne członków i sympatyków polskiej lewicy z wiadomych względów (kalendarz) są dalekie od optymalnych to ryzyko wkroczenia na kolejną barykadę swiatopoglądowo- obyczajową jest prawie żadne.

    A poza tym pozdrowienia z Woli Uhruskiej.
    Wiadomo dla kogo.

  50. Polecam linki do stron o „naukowym” dorobku Pani Ogórek:
    http://www.templariusze.org/platformy_new/viewtopic.php?f=37&t=93

    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/694826,doktorat-magdaleny-ogorek-sciema.html

    I mam propozycję, skoro już musi być M.Ogórek to niech kandyduje Michał Ogórek, inteligentny, dowcipny i empatyczny człowiek, ani trochę nie przypominający lalki Barbie.

  51. Ciekawe, że jakoś nikomu nie przeszkadza przemysłowy ubój zwierząt hodowlanych, tylko polowania na dzikie, co jest zaledwie drobnym ułamkiem codziennych masowych mordów na zwierzętach.
    Rozumiem jeszcze oburzenie, gdy ktos jest wegeterianinem albo weganinem, ale w Polsce zdecydowanie przeważają mięsożerni. Czyli mega hipokryzja, w kolejnej dziedzinie.
    Sarna czy dzik mają szansę uciec przez strzelbą myśliwego „cywilnego”, czy leśniczego/gajowego, który dokonuje tzw. planowego odstrzału (gdy jakichś zwierząt jest w danym momencie za dużo , co zakłóca równowagę w przyrodzie) w ramach ścisłych przepisów i nie robi tego w tzw. okresie ochronnym na określone gatunkni zwierząt Wiadomo zresztą że niektóre są pod ścisła czyli bezwględna ochroną. Wieprzka czy wołu nie chroni nic. Jest hodowany wyłącznie na rzeź.

  52. @Marlon
    20 stycznia o godz. 13:54
    Nie rajcuje – wqrwia jako kilkakrotnie oszukanego wyborcę: jedynym powodem dla którego zdecydowałem się w 1995r zagłosować na postkomunistę była jego wyraźna deklaracja podczas słynnej pierwszej debaty z Wałęsą, że ,,konkordatu nie podpisze”. Jak wiadomo podpisał.
    Głosowałem na tego oszusta w 2000r tylko by oszczędzić budżetowi kasy na drugą turę. Poparłem ich w 2001 r bo L. Miller obiecywał odkręcenie skutków drugiej balcerowiczowizny – jak wiadomo Balcerowicz przy nim to prawie lewak. W naddatku dostałem: Starachowice, Rywina, ,,i lub czasopisma”, sprawną działalność komisji majątkowej. Sporo jak na ,,lewicę”. Obecnie Kwaśniewski Aleksander kręci się wokół ekip walczących o zakończenie drakońskiej polityki narkotykowej – a przecież sam podpisał tą ustawę. Jego komentarz – POMYLIŁEM SIĘ. Nasrał w papierach ok 300tyś ludzi i kwituje to krótko: POMYLIŁEM się.
    Kiedyś byłe przeciwnikiem dekomunizacji, uważałem, że ,,demokratyczny wybór”, ,,socjaldemokracja” etc. Teraz oceniam, ze 10 lat kwarantanny od żłoba by się im jak nic przydało. A tak robili mnie (nas?) w bambuko, że w Polsce jest lewica. Owszem – była ale lewizna

  53. takei-butei
    19 stycznia o godz. 22:15 123033

    takei-butei nie bądź marniejszym kuta.sem niż się tu prezentujesz.

  54. steaktartar
    20 stycznia o godz. 10:36 123065

    Hartman milczy o polowaniach Komorowskiego, bo – przypuszczam – podczas gali Hartman w krawacie bordo i garniturze miał okazję popatrzeć sobie na pana prezydenta, wdychać to samo powietrze… To zaszczyt dla profesora.

  55. jańcia
    20 stycznia o godz. 15:14 123086

    jańcia – mógłbym napisać w twoim stylu – nie bądź marniejszą cip…ą niż…, ale nie napiszę, ciesz się, że mi dokopałaś.

  56. @Slawczan
    20 stycznia o godz. 15:05
    Czego Ty się boisz. Przecież tzw. lewica już od lat nie rządzi!
    Pozdrawiam

  57. takei-butei
    20 stycznia o godz. 15:28 123088

    takei-butei kundli nie kopię.
    Na hałaśliwe brednie kretyna reaguje stylowo.

  58. jańcia
    20 stycznia o godz. 15:37 123090

    Ty nie kopiesz kundli, a ja nie kopię suk. Na kretyński styl reaguję spokojnie.

  59. Na portalu Lewica24 właśnie przeczytałem, że Hartman sam zakłada jakieś ugrupowanie. Czy to prawda?

  60. steaktartar
    20 stycznia o godz. 10:36 123065

    Zmieniam zdanie. Dlaczego Hartman milczy o polowaniach prezydenta RP? Otóż, Paradowska, Passent, Żakowski, Hartman i inni w lewicowej „Polityce” nie zostawią na lewicowej kandydatce suchej nitki. Trwa swoista nagonka, to już jasne. Wygląda więc na to, że lewica „Polityki” ma honor uczestniczyć w nagonce i w ten sposób choć troszeczkę popatrzeć, jak hrabiostwo sobie poluje…

  61. takei-butei
    20 stycznia o godz. 15:47 123091
    takei-butei twoje obsesje kretyna, kundla u Hartmana, są zwyczajnie nudne jak flaki z olejem, ale kundlom wystarczą do samozaspokojenia.

  62. Panie Profesorze,

    wpisując się w Pańską stylistykę publicystyczną pozwolę sobie zapytać, czy nie czuje Pan wyrzutów sumienia z powodu nieudanego udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego (i to z rekomendacji samego Janusza Palikota) i spowodowania tym samym gwałtownego obsunięcie się lewicy w kierunku progu wyborczego?

    Czy nie czuje Pan, że swoim niefortunnym udziałem w wyborach do Parlamentu Europejskiego wywołał Pan tak głęboki kryzys ukochanej przez Pana formacji politycznej, że teraz z głębokim przekonaniem może wieśćić Pan jej klęskę wyborczą na jesieni br.
    Czy jest etycznie z Pana strony szukania w pani Ogórek kozła ofiarnego za własne przewiny?

    Pozdrawiam i proszę o głęboką etyczną refleksję.

    P.s.
    Przypominam, że jako nieśmiały wielbiciel Pańskiego talentu publicystycznego ośmieliłem się odradzać Panu udział w wyborach w ktorych pogrązył Pan całą lewicową formację.
    Wtedy skrajnie różnie ocenialiśmy szanse wyborcze.
    -Teraz też.
    Z tym, że ja teraz stoję na stanowisku, iż warto otworzyć, chociażby na 15 – 17% drzwi
    obory, po to żeby wpadło do niej trochę świeżego powietrza.

  63. Byłby Pan, Panie Profesorze, wiarygodny w swojej miażdżącej krytyce SLD i p. Ogórek, gdyby zechciał Pan w podobnym stylu rozprawić się z karierą polityczną Janusza Palikota.

  64. Wycofajcie tego Hartmana. Ośmiesza i kompromituje POLITYKĘ. Jego felietony są żenujące.

  65. Antonius
    20 stycznia o godz. 11:34 123068

    Jak pamietasz w aferze z Chazanem chodzilo oto, ze on olal isniejace prawo nakazujace skierowanie pacjentki do innego lekarza, w przypadku konfliktu sumienia.
    A pani Ogorek pisze:

    „Minister zdrowia wyraźnie przecież powiedział, powołując się na przepisy, iż lekarz musi wskazać kobiecie innego lekarza lub inny szpital, gdy sam chce zasłonić się klauzulą sumienia.”
    a nastepnie
    „To, czy zgadzamy się z takim postępowaniem dyrektora szpitala pod wezw. Św. Rodziny, to kwestia całkowicie odrębna.”

    Otoz ta kwestia jest zasadnicza, a nie „calkowicie odrebna”, w calej przepychance Chazana z prawem. Tymczasem Ogorek zdecydowala sobie na jej zlekcewazenie, na zlekcewazenie stosunku Chazana do obowiazujacego go prawa. To tym wlasnie sprytnym manewrem stanela po stronie Chazana.
    Owszem przyznala, ze istnieje odnosne prawo, tak jakby mogla nie przyznac, ale juz dalej nie interesowalo ja jak zachowanie Chazana ma sie do tego prawa – to ja nie interesowalo jako „kwestia odrebna”, choc w calej sprawie wylacznie o to chodzilo.
    Probujac zlekcewazyc kwestie podporzadkowania sie prawu przez Chazana opowiedziala sie Ogorek po jego stronie, oraz bez watpienia usilowala go wybraniac.

    Co do jej kandydowania, to juz gdzies tu powiedzialem, ze Miller nie jest tak glupi by miec nadzieje na pokonanie Komorowskiego.
    Na temat jej osoby w charakterze prezydenta nie bede sie wypowiadal, gdyz rownie dobrze moglbym rozwazac samego siebie w tej roli. Moge jednak analizowac to co mowila przy roznych okazjach, oraz to czego nie mowila. Takze pod adresem feministek, ktore sa zdecydowanie innymi feministkami od tzw. „feminstek koscielnych”.

  66. Mag
    Natura sama utrzymuje równowagę w lesie (jeśli jest w nim za dużo zwierząt, to ich liczba sama spada z powodu deficytu pożywienia, po czym wraca do stanu zbliżonego do optymalnego), a więc interwencja myśliwych nie jest tu konieczna. Poza tym, to odróżnij naszych przodków, którzy polowali aby zdobyć żywność od współczesnych myśliwych, zabijających zwierzęta dla przyjemności. Podobnie jak z naszymi przodkami-myśliwymi, polującymi dla zdobycia pożywienia, jest dziś z pracownikami rzeźni – oni zabijają zwierzęta, abyśmy my mogli jeść mięso, a nie dla przyjemności, jak myśliwi. Jedyny wyjątek dopuszczalny w krajach cywilizowanych to jest dobijanie zwierząt ciężko chorych oraz zagrażających ludziom, ale to jest zadanie dla leśniczych i/lub weterynarzy, a nie dla sadystycznych amatorów zabijania zwierząt dla przyjemności, takich jak prezydent Komorowski, twój guru… 🙁
    mopus11
    I ja tez to całe „towarzystwo” spod znaku św. Huberta posłałbym na białe niedźwiedzie.
    Takei
    To Hartman też poluje?
    Podlasie2012
    Super komentarz! 🙂
    lukasso
    Dziękuję i Polecam Mt 5, 44-48.
    Jańcia
    Celne ale złośliwe! ;-)ańcia
    Celne!
    Takei
    Hartman też poluje?

  67. Szostkiewicz to zabanował:
    Victorast
    1. Znów mylisz anty-semityzm z antysyjonizmem. W skrócie: antysemitą określają dziś Żydzi praktycznie każdego przeciwnika syjonizmu, a więc anty-semityzm związany jest nie tylko z chrześcijaństwem, ale ze wszystkimi „niestarozakonnymi” religiami oraz z ateizmem i agnostycyzmem. Antysyjonizm nie ma zaś nic wspólnego z antysemityzmem, jako że jest on skierowany przeciwko osobom głoszącym rasistowską ideologię syjonistyczną, a więc nie przeciwko wszystkim Żydom, a tylko tym, którzy głoszą ową rasistowską ideologię syjonizmu. A to, że olbrzymia większość Żydów to są dziś syjoniści czyli rasiści, powoduje, że każdemu, kto krytykuje bandyckie państwo Izrael oraz rasistowską ideologię syjonistyczną, „przykleja” się dziś „łatkę” antysemity, co jest przecież absurdem, jako że Semitami są także Arabowie, którzy zwalczają przecież tą rasistowską ideologię syjonizmu.
    2. To żaden argument, że ty nie spotkałeś Żyda-syjonisty, ani też, że ja spotkałem tylko Żydów-syjonistów. Po prostu, gdyby większość Żydów nie była syjonistami, to Izrael nigdy by nie powstał a nawet gdyby cudem powstał, to by nie przetrwał do dziś. Niestety, ale Żydzi nie-syjoniści to jest tylko niewielki promil światowego żydostwa.. 🙁
    Vera
    A wiesz co żydowskie pisemka piszą o Polakach?
    sławek.m
    Racja, choć Kaczory nie są z mojej bajki.

  68. jańcia
    20 stycznia o godz. 16:28 123095

    Ho, ho, ho, kundlom wystarczą do samozaspokojenia – powiadasz. A co sukom wystarcza do samozaspokojenia? Twoje obsesje debilki mającej hyzia na tle kundla Hartmana?

  69. Okropny tekst,pełen jadu,o czym już ktoś wspomniał. Jasne, przemówienie nie było idealne, ale również nie było tak tragiczne. A jeśli pan nie wie, co znaczy być przestępcą tylko dlatego, że się nie zna prawa to chyba mało ma Pan wspólnego z rzeczywistością. Przykładów jest wiele. Pierwszy przykład z wielu: Wystarczy kupić samochód od złodzieja (o czym nie wiemy, bo przedstawia się jako np.były właściciel), po czym policja informuje nas, że jesteśmy nie ofiarami,ale przestępcami, którzy przetrzymywali skradzione auto! Nie dość, że o pieniądzach możemy zapomnieć, to jeszcze możemy zostać oskarżeni. Nikt nie wie, ile osób pokrzywdzonych tylko dlatego, ze nie zna prawa (a czy każdy musi być prawnikiem?) pada ofiarą takich i innych „kruczków”. W tym kraju się nie broni obywatela.

  70. takei-butei
    20 stycznia o godz. 20:46 123102

    takei-butei jako wybitny marny kut.as popierduje z bezradności, odwracając kota ogonem, jak przystało na analfabetę psychofana.

  71. Jańcia i Takei
    Licytujecie się na wyzwiska?

  72. Motto:
    „…Polska należy do Kościoła.” – B.Komorowski – prezydent wszystkich polskich katolików, „wielki” patriota i pierwszy myśliwy RP.

    L.Miller kandydaturę SLD na urząd prezdenta RP M.Ogórek ustalił z episkopatem ponieważ wie dobrze kto w Polsce rządzi i od kogo zależy wyborcza frekwencja religijnego elektoratu.

    Ja proponuję zastanowienie się nad pytaniem:
    – Czy Polsce i Polakom w ogóle potrzebny jest jakikolwiek prezydent…?
    Czy nie wystarczy Wam ten cały episkopat…?

  73. steaktartar
    20 stycznia o godz. 22:18 123106

    Rozumiem, steaktartar, że jako koneser chciałbyś też błysnąć jako arbiter elegantiarum. Tani blichtr forumowy szybko nudzi.
    ——————————————————————–
    „Wy, jak ów badacz, co z pergaminów, z książek zbutwiałych rozeznać umie czystą zasługę prawdziwych czynów od lśniących blichtrów w dziejowym tłumie”.

  74. Decyzja przewodniczącego SLD Leszka Millera o wystawieniu pani dr Magdaleny Ogórek do wyścigu prezydenckiego w maju 2015 r. ma walory długodystansowe. Jest to gra wstępna do wyborów parlamentarnych w listopadzie br. Po ogłoszeniu daty wyborów prezydenta RP rozpocznie się zbieranie 100 tysięcy podpisów pod kandydaturę M.Ogórek, co nie będzie tak proste dla aparatu tej partii. Należy przecież pamiętać, że od SLD odłączyły się wszystkie drobne partie lewicowe (Unia Pracy, Partia Demokratyczna, Polska Partia Socjalistyczna i inne partie socjalistyczne i socjaldemokratyczne). Myślę, że SLD może liczyć tylko na związkowców z OPZZ. Trwający od 2 tygodni atak prawicowych czasopism i stacji RTV dowodzi, że trudno będzie bronić kandydatki SLD. Lecz z drugiej strony bronić jej muszą nieliczne czasopisma, których dziennikarze mają mocne argumenty na wsparcie M.Ogórek. Przedstawione przez ośrodki badania opinii publicznej wyniki pierwszych analiz wyborczych dają kandydatce SLD Lewica Razem 6-8% szans wyborczych. Co będzie dalej?

  75. steaktartar
    ===========
    Dr Stefan K. dał Ci urlop. Mnie się właśnie skończył.
    Jednocześnie Pan Stefan stwierdził ,że nie lubisz lekarzy, odniosłem
    całkowicie odwrotne wrażenie: Ty ich lubisz , ale inaczej, z braterską troską o ich zdrowie, fizyczne i psychiczne.
    Trudno, jeszcze nie dorośli do konstruktywnej, rzeczowej dyskusji – bujają w obłokach, mniemam, że absurdu… medycznego.

  76. jańcia
    20 stycznia o godz. 22:04 123105

    Nie odpłacę ci tym samym. Niech twoje sk…o będzie górą.

  77. Panie Profesorze Hartman.
    Każdy jest przywiązany do swoich poglądów, ale warto poznawać inne.
    Ja Pańskie przeczytałem. Proszę przeczytać moje 🙂
    http://www.tokfm.pl/blogi/kubanik/2015/01/niezlomny_ogorek/1

  78. The latest hot breaking news
    #
    Franciszek zganił m.in. Terlikowskiego by nie mnożył się jak królik. Ten, niewierny, odrzucił słowa papieża i wyznał publicznie iż jest dumny, że jest królikiem. Antypostaborcjonista Hoser przysłał mu dwa worki świeżego mleczu.
    #
    Mniej szczęścia miał eksproboszcz Lemański, którego Franciszek miłosiernie wykluczył praktycznie z korporacji. Ta wszystko wybacza, z wyjątkiem kalania własnego gniazda. To może tylko Franciszek. Złośliwi mówią, że też tylko do czasu.
    #
    Mąż Ogórkowej, były poseł SLD, ordynarnie zapieprzył garnki Philipiak, patelnie i sztućce, warte pół miliona złotych, Wyższej Szkole Gotowania na Gazie (WSGnG), której był kanclerzem. Prokuratura dochodzi. W świetle obowiązującego prawa kanclerzowi, już innej szkoły wyższej, grozi dożywocie. Pani Ogórkowa odczytała oświadczenie w studio S3, iż zamierza zmienić prawo dotyczące szkolnictwa wyższego i zlikwidować wszystkie zakony, które nie zajmują się oświatą, nauką i opieką nad potrzebującymi. Podobno Franciszek przygotowuje list gratulacyjny.
    #
    Amerykański „Playboy” zaproponował pani Ogórkowej rozkładówkę. Wysokość gaży ma być uzależniona od liczby edycji i i numerów. Ryzyko braku satysfakcji podobno wkalkulowane w przedsięwzięcie. Pani Ogórkowa odczytała ad hoc oświadczenie w tej sprawie i wyznała, że jest gotowa bo nie może zawieść św. Józefa.
    ——————————————————————-
    Dziwny ten świat – jak śpiewał Czesio – pełno w nim niegodziwości, kapłanów i inkwizytorów, alfonsów, beginek i blondynek.

  79. Jańcia – super!

  80. Wacław
    No cóż – Duch Urzędu z ul. Mysiej WIECZNIE ŻYWY – jak tow. Lenin!
    Szalom!

  81. Jańcia
    No coż – ten blog nie za bardzo mi przypomina Concours d’Elegance… 😉
    Szalom! 🙂

  82. Wojtek A.
    Teoretycznie, to z punktu widzenia obowiązującej konstytucji RP istnieje jedynie obywatel, niezależnie od pochodzenia czy religii, ale n.p. wierzący obywatele RP są uprzywilejowani nawet w owej Konstytucji, gdyż dzieli się ich w tzw. preambule na „zarówno wierzących w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,jak i nie podzielający tej wiary”, a w Sejmie RP wisi i to na eksponowanym miejscu krzyż, wyraźnie wskazując na religijny, tu rzymskokatolicki charakter współczesnej Polski oraz jej podległość w stosunku do Watykanu, jako że olbrzymia większość polskich chrześcijan to są katolicy rzymscy.
    Zgoda, Polska nie jest aż tak religijnym państwem jak Izrael, n.p. w Izraelu nie ma ślubów cywilnych, a w Polsce mimo wszystko one wciąż jeszcze są, ale Polska jest wyraźnie państwem religijnym, gdzie uprzywilejowani są obywatele wyznania rzymsko-katolickiego, podobnie jak Izrael jest państwem religijnym, gdzie uprzywilejowani są obywatele wyznania judaistycznego.
    Jako niewierzący Polak uważam zaś, że Polska powinna być państwem tylko dla Polaków, na dodatek bezwyznaniowym, a już na pewno nie preferującym de jure jak też i de facto wyznania rzymsko-katolickiego, jako że kościół rzymskokatolicki ma swą centralę nie w Polsce, a w Watykanie, tak więc nie można być prawdziwym Polakiem jeśli jest się członkiem kościoła rzymsko-katolickiego.
    Anachronizmem jest więc dla mnie obecność Boga w Konstytucji RP, obecność krzyża w Sejmie oraz obecność dostojników kościoła rzymskokatolickiego na uroczystościach państwowych oraz nauka religii w szkołach państwowych oraz otrzymujących jakiekolwiek dotacje od państwa.
    A co NA TO piękna Pani Madzia?

  83. Wacław
    Oto co odpisałem Stefanowi K.:
    Panie Lekarzu-Gospodarzu
    No cóż, z braku siły argumentu, ucieka się Pan do argumentu siły. 🙁
    Niemniej przypominam, że za nazwanie mnie „trollem” podaję Pana do prokuratury, gdzie już się zresztą toczy postępowanie w sprawie naruszania prawa na blogach POLITYKI (numer akt PG II 1 Ko/1973/13).
    Może mnie Pan oczywiście „zbanować”, ale przypominam także, iż banowanie kogokolwiek jest cenzurą prewencyjną, a więc wyraźnie zakazaną przez Konstytucję RP. Artykuł 54 Konstytucji RP głosi bowiem wyraźnie:
    „- Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
    – Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.”
    Powyższy zapis dotyczy nie tylko organów państwowych ale także wszelakich redakcji oraz administratorów stron internetowych. Poza tym, to „zbanować” może Pan tylko mój aktualny nick, niemniej niech Pan robi co chce, ale niech Pan przy tym pamięta o konsekwencjach swych słów i czynów…

  84. steaktartar
    Podobnej treści tekst umieszczę u dr-a Stefana, mam go w głowie,ale muszę
    poczekać, aż mój urlop, udzielony mi na tamtym blogu, 14 dniowy, się „uprawomocni”.
    Gospodarz ma swoje prawa, próbuję je uszanować.
    Czas leczy rany.

  85. Usuwanie kontrowersyjnych komentarzy, bo Twój został zdmuchnięty,
    nie zdążyłem go tam zobaczyć.
    Na szczęście Passent i Hartman tego nie robią, a mają podobny problem
    jak dr Stefan K., kontrowersji, ostrej krytyki tam nie brakuje.
    To jest temat do dyskusji , dlaczego pozostali, gospodarze blogów POLITYKI
    tego nie robią, nie przeszkadzają im kontrowersyjne teksty.
    Nie oceniają , nie cenzurują wypowiedzi, wpisów.
    Panie Stefanie obudź się pan z letargu…..Blog z w chwilą napisania artykułu
    wstępnego przez gospodarza staje się własnością dyskutantów,
    i mogą robić wszystko co chcą, w zakresie pisanych wypowiedzi.
    Oczywiście obowiązują ograniczenia zawarte w regulaminie, które muszą być przestrzegane.

  86. Artur Kubanik
    21 stycznia o godz. 10:44 123112

    Czy takiej wiedzy potrzebujemy?
    ****

    Oczywiscie, ze tak. Przeciez jako wyborca chce cos wiedziec o samym kandydacie, a nie tylko znac jego poglady. Zlodziej takze ma poglady polityczne, a jednak najwazniejsze dla mnie jest wiedziec czy X nie jest zlodziejem. Jego poglady i program intetresuja mnie w nastepnej kolejnosci. Program mozna napisac na kartonie i uwiesic na szyi kozie. Czy bedziesz glosowal na koze bo ma dobry program?

    Wystarczajaco duzo o sobie powiedziala Ogorek w czerwcu ub. roku – w artykule „prof. Chazan i feministyczna inkwizycja”

    http://web.archive.org/web/20140625083218/http://magdalenaogorek.natemat.pl/106565,prof-chazan-i-feministyczna-inkwizycja

    Bezsprzecznie miala prawo stawac po stronie Chazana (wiekszosc kleru i Terlikowski stawali) ale tym samym powiedziala o sobie wiecej niz jej sie wydawac moglo, gdy jeszcze nie Miller nie wpadl na pomysl „wystartowania jej” na prezydenta.

    Gdy dodac do tego jej uwagi pod katem feministek to mamy dosc jasny obraz kropielnicowej kozy, czyli tzw. „koscielnej feministki” – oksymorona w rzeczy samej. I tyle wystarczy mi w zupelnosci by nawet nie probowac powaznie rozwazac jej kandydatury. Przekonany jestem przy tym, ze znajda sie tacy, ktorzy zalosuja na jej program oraz na nia sama, wlacznie ze swiatopogladem i pogladami (zapewne beda to wyborcy Tyminskiego). Tak jak znalazlby sie elektorat popierajacy i koze na postronku – z uwagi na dyndajacy u szyi program.

  87. I wlasnie dlatego, p. Ogorek bedzie miala moj glos.

  88. Obrona profesora Chazana:
    „Ja sama, choć jestem osobą wierzącą, nie oddałabym go w opiekę szpitala pod wezw. Św. Rodziny. Bo jest to szpital, który odesłał mnie kiedyś z pięcioletnią córką złamaną wpół bólem brzucha na ostry dyżur na drugi koniec miasta mimo że na korytarzu nie było ani jednego pacjenta. I ten efekt zarządzania pana dyrektora można oceniać, a nie jego moralne przekonania”.

  89. Wacław
    Nie dyskutuję z chamami typu Stefana Karczmarewicza. Chamów podaję do prokuratury.
    Pozdrawiam!

  90. Ja to dobrze, że kagan ma tu jeszcze ten wentyl bezpieczeństwa. Jak go odetną od wszystkich blogów Polityki, to się chyba udusi albo coś wysadzi w powietrze 🙄

  91. Powtórzę, bo widać już jeden nick rzeczonego jest zablokowany
    Jak to dobrze, że k-agan ma tu jeszcze ten wentyl bezpieczeństwa. Jak go odetną od wszystkich blogów Polityki, to się chyba udusi albo coś wysadzi w powietrze 🙄

  92. Tobemory
    Kolejny „mądry inaczej” na tym blogu. 🙁
    Przypominam więc, że cenzura jest bronią tych, którym brakuje siły argumentów, a więc uciekają się oni do „argumentu” siły oraz że >b>mnie od żadnego blogu nie „odetną”, a w najgorszym wypadku będę musiał tylko zmienić mój nick.

  93. Lex
    21 stycznia o godz. 21:10 1748
    ==============================
    Cham o którym mówimy to prostak z doktoratem, do tego leczy ludzi,
    współczuję chorym.
    Cham to arogant, despota, człowiek z ciasną wizją świata.
    Efekty jego chamstwa widać na jego blogu: to „cienizna”, przytulisko dla
    lizusów, klakierów.
    Ta postawa przypomina mi rampę w niemieckim obozie koncentracyjnym,
    która jak wiadomo służyła do selekcji ludzi. Taki proceder uprawia cham na swoim blogu, i nakazuję swoim swoim wyznawcom pozorować dyskusję.
    Na miejscy Baczyńskiego /nacz. Polityki/ dałbym mu półroczny urlop, na opamiętanie

  94. Wacław
    1. Dość długo (dobrze ponad ćwierć wieku) studiowałem i pracowałem na wyższych uczelniach, a więc spotkałem tam masę chamów nie tylko z doktoratami, ale z habilitacjami i profesurami…
    2. I co z tego, że ten osobnik (Karczmarewicz) bierze od naiwnych pieniądze za ich leczenie? Gdyby był on dobrym lekarzem, to by nie miał on czasu na prowadzenie blogu, w tym na jego „moderację” …
    3. Niestety, ale Naczelny Polityki, czyli Pan Sroka udający Baczyńskiego, jest podobnym chamem do Karczmarewicza: chłopkiem-roztropkiem udającym inteligenta, ale im obu słoma wyraźnie z butów wychodzi…
    4. A co do owej selekcji na rampie. Tego się dziś nie mówi, ale jakim to „cudem” możliwa była podczas Holocaustu ta powszechna wręcz bierność wśród samych Żydów i dlaczego tylko skrajnym zdziczeniem można wytłumaczyć tę proniemiecką, służalczą wobec nazistowskiego okupanta postawę tych różnych Judenratów, szczególnie w gettach Warsze i Liztzmannstadt oraz to okrutne, wręcz zwierzęce, zachowanie się żydowskiej policji (Jüdischer Ordnungsdienst) w gettach? Przecież to właśnie żydowska policja (tzw. odmani), a nie Niemcy, wyłapywała i spędzała swych własnych rodaków na te różne Umschlagplatze i upychała w bydlęcych wagonach swoich sąsiadów, rodziny i innych, na ogół przypadkowych, Żydów! Wreszcie – jak to było możliwe, że w samych niemieckich obozach (właściwie fabrykach) zagłady, takich jak Birkenau, Majdanek i Treblinka (wymieniłem tu tylko te największe niemieckie „fabryki śmierci”) to właśnie nikt inny, jak w 100% żydowskie komanda, zapędzały Żydów do komór gazowych, a potem oprawiały ich zwłoki, grzebiąc w pochwach i odbytnicach, wyrywając złote mostki i koronki? Niestety, ale dowodów takiego, a nie innego postępowania elit żydowskich w latach II Wojny Światowej nie znajdziemy ani w tym nowo-otwartym warszawskim muzeum „historii” polskich Żydów ani też w izraelskich podręcznikach do nauczania najnowszej historii Żydów ani nawet w „Polityce”. 🙁
    Pozdrawiam!

  95. P.S.
    A mi się Pani Ogórek podoba i tyle.

  96. steaktartar napisał:
    „Dość długo (dobrze ponad ćwierć wieku) studiowałem i pracowałem na wyższych uczelniach, a więc spotkałem tam masę chamów nie tylko z doktoratami, ale z habilitacjami i profesurami…”

    …….. zapomniałeś tylko napisać ze , największym chamem to byleś TY.

  97. Motyl1
    Widać nie spotakałem tam ciebie. A szkoda, jak to mówią Czesi… 😉

  98. … powtarzającym po raz setny z widoczną lubością frazę o grzebaniu w pochwach i odbytnicach 🙄
    Było studiować medycynę, to byś też teraz grzebał i nie miał czasu na blogi. Bo lekarzem byłbyś bez wątpienia równie znakomitym znakomitym jak znawcą informatyki, biologii, astronomii, ekonomii, teologii i wszelkich filozofii…

  99. Tobermory
    Nie zostałem lekarzem, jako że nie lubię, w odróżnieniu od ciebie, grzebać w czyichś pochwach czy odbytnicach.

  100. Mnie się bardzo program pani Magdaleny Ogórek podoba. Założę firmę (formalnie właścicielem będzie jakiś dziewiętnastolatek), zrobimy jakiś super przekręt, wyprowadzimy zyski do Luksemburga i będziemy ustawieni finansowo do końca życia. A wszystko w ramach niekaralności „pomyłek” przedsiębiorczej młodzieży.

  101. tak sobie myślę….panowie politycy NIE MUSZĄ nic umieć; nie potrafią liczyć, a zabierają głos w sprawach, które tej umiejętności wymagają; nie potrafią rozmawiać ze społeczeństwem używając zrozumiałego dla ogółu języka.Mogą mieć nieukończone studia lub w ogóle ich nie mieć; ważne, że są mężczyznami,co od razu czyni ich gotowym materiałem na wszelkie wysokie stanowiska, z prezydenckim włącznie.
    Kobieta, nawet jeśli wykształcona lepiej niż panowie politycy,nie daj losie, żeby była jeszcze ładna, spotyka się od razu z krytyką ad personam.
    Nic nie predestynuje kobiet do zajmowania wysokich stanowisk- zdaniem panów polityków, ale i ogółu społeczeństwa.

    Żaden z dotychczasowych prezydentów nie rządził sam; wszyscy mieli grono doradców różnej płci i specjalności; p. Magdalena też będzie ich miała, jeżeli…..jeżeli zdobędzie tyle głosów, ze zmieni swoje miejsce pracy na Pałac Prezydencki.

    Kandydatka- jaka jest -każdy widzi. Nie jest to kandydatka z mojej bajki; ze względu na jej poglądy na pewno na nią nie zagłosuję. Ale ma czynne prawo wyborcze i może być zgłoszona przez jakąkolwiek partię jako kandydatka na prezydenta.
    Wybór należy do nas, Szanowni Wyborcy!
    To my będziemy wybierać nowego prezydenta, nawet, jeśli będzie dla nas tak egzotyczny, jak niegdyś p. Kononowicz.
    Pojawiające się dziś nazwiska kandydatów na stanowiska prezydenta są równie ciekawe i nie z tej planety.
    Byłabym zadowolona, gdyby jeszcze kilka znanych kobiet kandydowało na stanowisko prezydenta.Mielibyśmy wówczas wybór, jakiego wszystkim nam życzę. Przecież kandydatów mogą zgłaszać różne organizacje.
    Irytuje mnie, gdy słyszę zarzuty pod adresem tej czy innej kobiety na państwowe stanowisko; jakoś nikt nie egzaminuje z osiągnięć i porażek kandydatów mężczyzn, a przecież oni nie zawsze mają sie czym pochwalić.Poza ilością zajmowanych dotychczas stanowisk, na których nie potrafili się wykazać jakimkolwiek dobrym efektem.
    Dajcie szansę wyborcom!!!sami8 zdecydujemy, a ugrupowanie polityczne będzie miało powód do przemyśleń, jeśli ich kandydatka/kandydat nie osiągnie zakładanego poparcia.
    Istnieje też możliwość, że żaden z panów polityków nie podłoży głowy pod topór,wystawia więc kobietę, bo zakłada się wielką kompromitację w tegorocznych wyborach, i tych prezydenckich, i tych parlamentarnych.
    Samej Pani Magdalenie Ogórek życzę sukcesu takiego, jakiego nie osiągnął w ostatnich wyborach żaden z polityków SLD, z którego jest kandydatką.
    Oj, bardzo chciałabym zobaczyć, jak wynik wyborczy osiągnięty przez Panią Ogórek utarłby nosa tym starym wygom politycznym!
    Dla takiego widoku warto iść na wybory

  102. steak

    C’mon tartar you like in the rectum.

  103. Ja, mimo że jestem ateistą i socjalistą, zagłosuję na Panią dr Magdalenę Ogórek w wyborach prezydenckich. Moja decyzja wynika stąd, iż mam nadzieję na jej dwucyfrowy wynik wyborczy, który ma szanse uzyskać. Jest młodą, wykształconą kobietą z bogatym doświadczeniem, o czym świadczy jej CV.Mam też nadzieję, że pokona kandydata kaczystów Andrzeja Dudę – europosła PiS, którego jedyną zaletą jest wiecznie uśmiechnięta twarz. Po wyścigu wyborczym o prezydenturę, który przegra, ma szanse na dobre miejsce na liście wyborczej SLD Lewica Razem i wybór do Sejmu RP. Ostateczną decyzję o moim poparciu Pani Ogórek podejmę po zapoznaniu się z programem wyborczym i obserwacji kampanii wyborczej.

  104. mam pytanie z innej beczki. odpowiada pan jeszcze personalnie za pismo „Principia”? jeśli tak, to proszę nie ignorować autorów i odpisywać im na listy. pokazać profesjonalizm jako redaktor naczelny pisma naukowego, a nie piszący o pierdołach bloger

  105. „Hundert Profesoren, Vaterland du bist verloren” – miał podobno powiedzieć kanclerz Otto Bismarck – co się wykłada, że wystarczy setka profesorów i ojczyzna jest zgubiona. Skoro tak było w czasach Bismarcka, kiedy jeszcze nikt nie słyszał na przykład o „ekonomii politycznej socjalizmu”, albo o „wyższości ustroju socjalistycznego”, to cóż dopiero teraz, kiedy w spadku po komunie nasz nieszczęśliwy kraj obsiadła rzesza utytułowanych hebesów, co to doktoryzowali się i habilitowali właśnie z różnicy między przodkiem a tyłkiem?? (…) Nietrudno się domyślić, dlaczego akurat teraz „Professoren” zostali zmobilizowani do przeciwstawienia się „klerykalizacji”.
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3238

  106. Agatko, miła Agatko!
    Bardziej znana (lepiej się rymująca) wersja to „Acht und achtzig Professoren und Vaterland, Du bist verloren”. Niemniej oryginalna wersja brzmi „Dreimal 100 Advokaten – Vaterland, du bist verraten; dreimal 100 Professoren – Vaterland, du bist verloren!” i odnosi się do Parlamentu Frankfurckiego 1848-1849 – w tym haśle Wikipedii jest i cytat i odniesienie do bibliografii. Cytat ten absolutnie nie pochodzi od Bismarcka. Ponieważ ten błędny cytat wraz z błędnym wskazaniem autora jest w Polsce często używany, proponowałbym zamieszczenie odpowiedniego wyjaśnienia.
    http://pl.wikiquote.org/wiki/Dyskusja:Otto_von_Bismarck
    A wczasach Bismarcka znane już były dzieła K. Marxa wraz z jego, ciągle aktualną, krytyką kapitalizmu!

  107. lspi
    Duda to agent syjonistów – głosuje zawsze za Izraelem.

  108. N.p. Duda, w Parlamencie Europejskim, głosował zgodnie z wolą żydostwa, przeciwko uznaniu Palestyny.

  109. W przewidywanych na maj 2015 r. wyborach prezydenckich takie kiełbiki jak A.Duda będą zającami w długim (od 8 lat) marszu wodza kaczystów Jarosława Kaczyńskiego do objęcia władzy w naszym kraju. Przecież w najbliższych miesiącach partia IV RP będzie robiła wszystko aby podpalić Polskę, wykorzystać wszystkie gafy, wpadki i tąpnięcia koalicji PO-PSL do wygraniu bitwy o nasz kraj. Wojna polsko-polska będzie się trwała do listopada br. aż wyborcy zrozumieją, iż stetryczały polityk PiS nie może być premierem. Te wybory parlamentarne zakończą się 9. klęską PiS.

  110. lspi
    A co to za róznica, czy w tych wyborach wygra „chadecka” (PiS) czy też „liberalna” (PO) frakcja rządzącej nami od lat monopartii znanej ostatnio jako POPiS?

css.php