Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

24.03.2015
wtorek

Witamy ambasadora Rosji!

24 marca 2015, wtorek,

Redaktor Adam Szostkiewicz bardzo ostro skrytykował na swoim blogu zaproszenie na Uniwersytet Jagielloński ambasadora Rosji. Protestuje jako absolwent tej uczelni.

Twierdzi, że to tak jakby zapraszać ambasadora III Rzeszy, aby wypowiedział się w kwestii żydowskiej albo słowiańskiej. Zresztą cóż może powiedzieć ów ambasador nowego, skoro jest tylko trybikiem w rosyjskiej machinie propagandowej, usprawiedliwiającej napaść Rosji na Ukrainę. Adam Szostkiewicz pojechał grubo.

Obawiam się, że zaszło równie grube nieporozumienie. Otóż:
1. Szostkiewicz ma prawdo krytykować, co mu się podoba, łącznie z ambasadorem Siergiejem Andrejewem, który i mnie zresztą ani brat, ani swat. Jednocześnie jednak powinien uszanować prawo Uniwersytetu Jagiellońskiego do zapraszania, kogo mu się żywnie podoba. Redaktor pomylił porządek krytyki z porządkiem zakazu. Można walić w Rosję i jej ambasadora jak w bęben, ale nie można nastawać na wolność uczelni do zapraszania, kogo chce. UJ ma niezbywalne prawo zaprosić ambasadora Rosji, nawet jeśli Rosja prowadzi niesprawiedliwą wojnę.

2. Owszem, nie zaprasza się na Uniwersytet każdego – są jakieś kryteria. Kryteria te można też krytykować, pamiętając wszelako, że od ich ustalania jest ostatecznie ów uniwersytet, a nie dziennikarze, nawet jeśli na UJ studiowali.

3. Kryteria zapraszania do wystąpień są z grubsza następujące. Zaprasza się osoby kompetentne w jakiejś dziedzinie, osoby wpływowe, czyli mające „coś do powiedzenia”, a jednocześnie osoby zdolne do racjonalnego i kulturalnego zachowania, jakie przystoi w murach uniwersytetu. Ponadto przestrzega się zasady, że jeśli wystąpienie ma charakter polityczny, to jednocześnie lub w rozsądnym czasie udziela się na tym samym forum głosu przedstawicielom przeciwnej „opcji”.

4. Uniwersytet pełni w państwie pewną funkcję polityczną, a nawet dyplomatyczną. Jest względnie niezależnym forum dialogu, co w różnych okolicznościach może być bardzo pomocne. Może właśnie w dobie napiętych stosunków z Rosją rozmowa z ambasadorem na terenie uniwersytetu jest wyborem najzręczniejszym?

5. Ambasadorowie są dokładnie od tego, żeby rozmawiać – i to zwłaszcza w sytuacji politycznie napiętej, a nawet niebezpiecznej. Świetnie, że Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ prowadzi ów cykl „Jagiellońskie Spotkania Dyplomatyczne”. 31 marca będzie okazja „nawrzucać” Rosji i jej ambasadorowi. Może red. Szostkiewicz zamiast strofować uniwersytet skorzysta z okazji, przyjdzie na to spotkanie i wyrazi swoją opinię?20072688

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 85

Dodaj komentarz »
  1. Ja też witam Pana Ambasadora. Szkoda, że UJ a nie UW, bo ja z Warszawy…

  2. Obawiam się, że „nawrzucanie” Rosji i jej ambasadorowi jest sprzeczne z polską racją stanu. Nie jesteśmy przecież Chinami czy nawet Francją, aby rozmawiać z Rosją jako partnerzy, a na utracie rosyjskiego rynku przez polskich sadowników oraz ostatnio bydgoską PESĘ, traci przecież cała Polska.
    W interesie Polski i Polaków jest więc dogadanie się z Rosją, a nie „nawrzucanie” temu państwu i jego ambasadorowi. Wstyd, ze profesor UJ proponuje takie przyjęcie gościa uczelni, która go żywi… 🙁

  3. @Leonid
    Zapał polemiczny rodem z CzeKa nie sprzyja jasności sądów. A dlaczegóż to w uniwersyteckiej sali, w sposób kulturalny, bez inwektyw, wyważonymi argumentami się posługując, nie „nawrzucać” Jego Dostojności. Ławrow rzadko „wychodzi z nerw”, a potrafi „nawrzucać” lepiej niż jego rodak Aleksander Dugin.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pamietam, jak wiele lat temu uniwersytet wloski La Sapienza zaprosił ówczesnego papieża Benedykta XVI do wygłoszenia wykładu. Grupa lewicowych wykładowców i studenci goraco zapotestowali zarzucając papieżowi popieranie sędziów Galileusza i ogólne wstecznictwo (sic!). Okazało się wprawdzie, ze papież nie tyle popierał sędziów, co wytknął uczonemu źle przeprowadzone dowodzenie, mimo to tzw. opinia publiczna była wielce rada, ze papież obraził się i odwołał wykład:))

  6. Jeśli faktycznie nie będzie to tylko wykład tego przedstawiciela putinowskiej mafii ale i pytania z sali to będzie można przypomnieć o rosyjskich zbrodniach, przemyśle kłamstwa i nienawiści, aneksji niezależnych krajów, zabóstwach politycznych, organizowaniu w krajach Unii piątej kolumny w postaci partii nacjonalistycznych i wielu innych sprawach.

    W innym przypadku to pan Szostkiewicz ma rację – goebbelsowska propagandą Kremla juz wystarczająco źle wpływa na ludzi nie potrafiących myśleć samodzielnie i kolejnych kłamstw nie potrzeba.

  7. Po namysle zgadzam sie z Panem Profesorem, choc dostrzegam racje Adama Szostkiewicza.

  8. Nexus
    Martw się lepiej o mafię, która od czasów prohibicji rządzi USA i nawet potrafiła usunćć nieposłusznego jej prezydenta Kennedy’ego!

  9. Ambasadorowie są na pasku swoich MSZ i wątpię aby coś powiedzieli „od siebie”. Szkoda czasu na wysłuchiwanie tuby Kremla.

  10. Swoją drogą, gdyby po wykładzie dopuszczono dyskusję, ciekawe byłoby przetestować sławną na świecie dyplomację rosyjską. Na czym polega ten fenomen. Dla studentów Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ ćwiczenia praktyczne bez precedensu.

  11. J.Hartman
    Powinien pan wiedziec panie Hartaman, ze kacap-ambasador przyjdzie na spotkanie, jak to sie mowi na Targowku, ze swoimi „cyganami”. Oficjalnie od zadawania pytan, tak naprawde od kontroli przebiegu „dyskusji”.
    Z pewnoscia, nie jest pan naiwny, ale sadzac po panskich opiniach i komentarzach w Polityce, nic w Polsce panu nie odpowiada, zatem kazdy glos potwierdzajacy panska opinie ma dla pana znaczenie.
    Kacap-ambasador jest palcem wskazujacym tego czekisty na Kremlu i musi to dla nich byc bardzo wazne skoro kacap-ambasador dla „glupich 20 minut” fatyguje sie z W-wy. Watpie by kacap-ambasador przyjal zaproszenie na dyskusje do ktoregos z Empikow w W-wie.
    Wiecej ludzi by przyszlo.

  12. Ted2
    Dream on asshole, dream on.

    Leonid.
    Zgaduje, ze twoj nastepny nick bedzie w rodzaju Uncle Joe.
    Ein wärmer Bruder.

  13. Drogi Panie Profesorze Uniwersytetu Jagiellońskiego,
    z zaproszenia nie skorzystam, szkoda czasu. Co do meritum. Nie podważam prawa uniwersytetu do zapraszania kogo tylko chce i na jaki chce temat. Podważam sensowność zapraszania AMBASADORA TEGO KONKRETNEGO PAŃSTWA W TYM KONKRETNYM MOMENCIE. Oglądam z powodów zawodowych występy publiczne rosyjskich dyplomatów na forach międzynarodowych. Mówią Putinem, zachowują się, jak Rogozin. Żadnego pożytku dla studentów.

  14. Leonid,
    zapomniałeś tylko do tego dodać ze jest antysemitą i grafomanem.

  15. Ambasadorowie są po to aby rozmawiac.
    Tutaj mam watpliwości.
    Bo ,dyplomatycznie ,ambasador nie może tłumaczyc że WW wziął Krym aby nie wzieli go Amerykanie.Bowiem to nie usprawiedliwia jego postępku łamiącego „integralnośc i nienaruszalnośc w świetle prawa międzynarodowego”.Usprawiedliwia ten postępek,po prostu,wola Krymczan.
    Goszczący,nie mogą zdradzic pryncypiów prawa miedzynarodowego o „integral..i nienarusz” ani nie moga wyjawic,że wiedzą doskonale,ze WW nie mógł się zgodzic by Sewastopol wzieli Amerykanie.To się nie godzi.Brak dowodów.Będą pływac.
    Będzie to dyskusja gęsi z prosieciem.I gęś i prosie wyjdą z tej dyskusji b.zmęczone owijaniem gwna w bawełnę.

  16. abchaz. żadna Rosja Krymu nie wzięła.
    Mieszkańcy Autonomicznej Republiki (bardzo ważne) zgodnie z prawem międzynarodowym pokazali gdzie się gina dziób pingwina tej faszystowskiej bandzie w Kijowie która doszła do władzy po zbrojnym zamachu stanu. To, że było to zbrojny przewrót wynika z faktu, że przejęcie arsenałów i gmachów publicznych jak też blokady dróg zaczęły się jeszcze za prezydenturę Janukowicza.

  17. Akurat tutaj się wyjątkowo zgadzam z panem panie profesorze Hartman. Jak widać rozmaitych banderowców jak Nexus Maciekplacek bardzo boli, że prawda o tym jak było naprawdę wychodzi na jaw. W tej chwili niektórzy już zachowują się jakby Polska była w stanie wojny z Rosją. Z drugiej strony biorąc pod uwagę stan polskiej armii to mogę się założyć że Rosjanom wbrew przechwałkom rozmaitych politykierów zajęłoby dwa dni na dojście do Odry.
    Paradoksalnie więcej informacji i to prawdziwych na temat tego co sie dzieje w Donbasie można znaleźć na stronach właśnie tejże “zakłamanej” rosyjskiej prasy lub zachodniej niż w Polityce. Dowód ocenzurowano Brzezińskiego gdy wypowiadał się na temat zabójstwa Niemcowa, Brzeziński stwierdził, że czy aby to nie jest odpowiedzialna ukraińska służba bezpieczeństwa. Podobnie nigdzie w polskich mediach nie ma żadnych informacji o pomniejszaniu szydzeniu z genocidu Polaków na Wołyniu jaki ma miejsce na Ukrainie.

  18. @Indoor,
    bez oceny czy prawdziwy..
    Ta faszystowska banda mnie nie rusza..
    Tu się dzieją igrzyska kosztem życia tysięcy,milionów..ludzi.
    Dziób pingwina jest uzywane jako argument przez róznych osobników.
    Nawet przez banderowców..kij im w plecy.

  19. @ abchaz,

    „Bo ,dyplomatycznie ,ambasador nie może tłumaczyc że WW wziął Krym aby nie wzieli go Amerykanie..”

    Akurat to moze. Jesli sluchal Pan przemowienia Putina zaraz po zajeciu Kymu, to prezydent FR wlasnie cos takiego powiedzial – odniosl sie co prawda do zolnierzy NATO ale roznica nie jest zbyt wielka.

    Pozdrawiam

  20. Często tak jest, że ludzie utożsamiają zapoznawanie się z opinią / teorią / doktryną z jej akceptacją, wręcz wyznawaniem. Ci ludzie twierdzą, że czytanie Huntingtona jest przyklaskiwaniem Huntingtonowi, że rozmowa z Mikkem jest przyjęciem poglądów Mikkego, że zaproszenie urzędnika Putina jest przybiciem piątki z Putinem. Ale uniwersytet to nie kinderbal, na który nie wpuszczamy Kaśki, bo nie daje ściągać i sama zjada swoje kanapki z szynką.

  21. Saurom
    „Mysia” wciąż istnieje, tyle ze pod innym adresem i zatrudnia Towarzyszy Komisarzy z Głównego Urzędu do Spraw Wolności Słowa.
    Motyl1
    Podaj lepiej definicje tego „antysemityzmu”. Dla mnie największymi antysemitami są przecież tzw. Żydzi aszkenazyjscy, wywodzący się z tureckiego plemienia Chazarów, a organicznie niecierpiący semickich przecież Arabów, w tym szczególnie Palestyńczyków – potomków starożytnych semickich Hebrajczyków, tyle, że „nawróconych” na Islam z powodu wielusetletniej okupacji Palestyny przez Turcję.

  22. Saurom
    „Mysia” wciąż istnieje, tyle ze pod innym adresem i zatrudnia Towarzyszy Komisarzy z Głównego Urzędu do Spraw Wolności Słowa.

  23. Motyl
    Podaj lepiej definicje tego „antysemityzmu”. Dla mnie największymi antysemitami są przecież tzw. Żydzi aszkenazyjscy, wywodzący się z tureckiego plemienia Chazarów, a organicznie niecierpiący semickich przecież Arabów, w tym szczególnie Palestyńczyków – potomków starożytnych semickich Hebrajczyków, tyle, że „nawróconych” na Islam z powodu wielusetletniej okupacji Palestyny przez Turcję.

  24. Niemiecka posłanka w Bundestagu proponuje sankcje przeciwko USA. Jedynie skuteczny pomysł. http://pl.sputniknews.com/opinie/20150323/155358.html

  25. Do Pana Jana Hartmana,

    Proszę bardzo o oczyszczenie blogu z osobnika o nicku “Janusz Z”. Jego wpisy niezmiennie i sadystycznie uwłaczają godności ludzkiej. Jeśli najnowszy przykład:

    A propos USA oraz syjonistów – gruchnął właśnie news, że Angelina Jolie usunęła sobie jajniki. Najpierw cycki, teraz jajniki – ciekawe, kiedy się profilaktycznie wypatroszy?

    z godz. 20:30, Panu nie wystarczy do podjęcia decyzji, to nie wiem na co jeszcze będzie Pan czekał.

    Z poważaniem.

  26. @Leonid
    No brachu! Ty jestes gwiazda pierwszej wielkosci. Oby ta dalej a znajdziesz sie w gronie misiaczkow, ktorzy wyszli poza 10 Myckantow. To skala do pomiaru Myckoizmu. Wyjasnimy Ci to kiedys Misiu. A teraz nadawaj dalej. Dawno niemielismy takiego Orla na blogu.

  27. Jak Kali zrobic Kosovo to dobrze, jak Kalemu zabrac Krym to zle!

  28. jasny gwincie, milo Ciebie znowu widziec na blogu u Hartmana ale tu
    tez dlugo nie zagoscimy,jest odgorna nagonka na takich jak my.
    http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=112676

  29. ”Nawet przez banderowców..kij im w plecy.”
    Niech będzie zamiast dzioba pingwina środkowy palec.
    Rzecz w czym innym. W tym, że jesteśmy systematycznie wprowadzani w błąd przez szanownych redaktorów (za komunę się mówiło o takich ”dziennikarzach” – gnidy reżymowe) co do istoty rzeczy –
    1. Krym był i jest autonomiczną republiką. Nawet w czasach gdy administracyjnie należał do Ukrainy miał własny parlament i własny rząd. Ma też dziś.
    2. Zgodnie z werdyktem trybunału haskiego konstytucje państw w żadnym stopniu nie ograniczają prawa do secesji części terytorium o ile mieszkańcy wyrażają taką wolę.
    dodam jeszcze to iż ”społeczność międzynarodowa” może cmoknąć w pukiel Rosjan kwestionując legalność wyborów – społeczność międzynarodowa bowiem zapomniała wysłać swoich obserwatorów, którzy mogliby zaobserwować fałszerstwa, naciski lub terror podczas wyborów. Ci co obserwowali o niczym takim nie meldowali.

  30. Ho, ho, ho! To Hartman solidaryzuje się z prof. Raźny… No, no, no!

  31. Wierzę, że Hartman zapyta, jakim cudem ateista Putin został chrześcijaninem…

  32. Nasi Sanacyjni hazardzisci ( zadluzyli nas na 365 miliardow dolarow za granica i nie maja pomyslu jak te dlugi splacac ) chca sie bic z Rosja oczywiscie rekami biedakow, a swoich bobaskow pewnie na front nie wysla.
    Rakiety z lodzi w Kaliningradzie moga sie znalezc nad Warszawa w dwie minuty , wiec topienie pieniedzy ktorych nie mamy w mafijne rzady na Ukrainie , wzorem Pani Premier,mija sie z celem.
    Tygodnikowi,ktory rozpetal kolejna klotnie mniejszosciowa, probujac zdyskredytowac prezydenckiego kandydata, nabijanie w przeszlosci przedszkolakow na sztachety jakos nie przeszkadza.Jak mowi bajka La Fontaina ” Nosil wilk razy kilka,poniesli i wilka „.

  33. Artoo

    Godności ludzkiej to uwłacza p. Jolie – nie byłoby problemu, gdyby tę odczłowieczającą agendę realizowała bez reklamy mainstreamu, sama dla siebie, ale jako sfanatyzowany, stricte komercyjny model celebryckiego (anty)autorytetu, wykreowany przez machinę propagandową hollywoodziaków, jest p. Jolie arcyszkodnikiem społecznym, o sile rażenia równej wygłodniałej szarańczy, niebezpiecznie mąci w głowach ogłupionej publiczności płci żeńskiej, gotowej do naśladownictwa kreowanego za jej pośrednictwem „trendu”, dla iluzorycznego poczucia przynależności do nowoczesnego „towarzystwa” poprawności politycznej, a przecież wiadomo nie od dziś, że to praktyka potencjalnie autodestrukcyjna – cygan bowiem dał się dla towarzystwa powiesić.

  34. Indoor prawdziwy (22:51)

    „Niech będzie zamiast dzioba pingwina środkowy palec.”

    POpieram.

    Örülök, hogy látlak.

    Czy na niwie smolenskiej wszystko pod kontrola? Liczymy na Ciebie, Indoorku. My liczymy. Me, myself and I liczymy, znaczy. Bo dawno niczego nie slyszalem od YKW

  35. Artoo
    Odczep się od Janusza Z. Ja się na ogól z nim nie zgadzam, ale szanuje jego prawo do posiadania własnej opinii. Także i na twoim przykładzie widać, że „Mysia” wciąż istnieje, tyle ze pod innym (dziś wirtualnym, jak prawie wszystko) adresem i zatrudnia Towarzyszy Komisarzy z Głównego Urzędu do Spraw Wolności Słowa.

    Paul Markevitch
    Dziękuje za wyrazy uznania! 😉

    Sceptyczny
    PiSz na temat!

    Indoor prawdziwy, Josif
    Także: skoro Słowenia i Chorwacja miały prawo oderwać się od Jugosławii, Kosowo od Serbii a Sudan Południowy od reszty Sudanu, to dlaczego Krym nie miał prawa oderwać się od Ukrainy?

    Janusz Z.
    Niestety, ale ponad 90% współczesnych tzw. celebrytów to są intelektualne zera, tak jak ta pani Anielina Jolie. Ale co to ma do tematu tego blogu?

  36. Rzeczywiście, to może być dobra okazja do „nawrzucania” szanownemu gościowi. Jak już pisałem w temacie red. Szostkiewicza, jeśli ktoś wybiera się na prelekcję, to pomidory najtaniej można dostać w Lidlu 🙂
    Żarty żartami, ale zaproszenie ambasadora tego ciekawego kraju wygląda dla mnie na nieprzemyślaną decyzję. Niedawno krakowski Uniwersytet Rolniczy przyjął w swoje gościnne progi ultraprawicowego reżysera Grzegorza Brauna, a imprezę zorganizował niejaki Stanisław Papież, były poseł LPRu. W trakcie wykładu można było usłyszeć, iż zabieg in vitro jest procedurą „zootechniczną” mająca na celu zniszczenie społeczeństwa, a Polska staje się żydomasońską kolonią. Zbierano również podpisy na petycji domagającej się zmiany polskiego godła, gdyż brak krzyża nad głową orła świadczy o „masońskości” naszej narodowej symboliki. Studenci przysłuchujący się temu kabaretowi mieli niezły ubaw, ale wielu słuchaczy biło brawa całkiem na serio. Pan rektor Sady jest chyba ze wstydu tak czerwony, jak jego toga z gronostajami.
    Uniwersytet jako autonomiczna jednostka może sobie zapraszać kogo chce, ale czy spodziewamy się usłyszenia z ust kremlowskiej marionetki czegoś innego, niż strumienia propagandy? Na wykład polezą pewnie różne ultraprawicowe sieroty zapatrzone w politykę Putina.

  37. Leonid
    25 marca o godz. 9:58

    Argumenty strony rosyjskiej to zielone ludziki i szantaż energetyczny.

  38. Kilka lat temu jakis klub dyskusyjny uniwersytetu Columbia w NY, jednak nie oficjalne wladze uczelni, zaprosily prezydenta Iranu przebywajacego na sesji ONZ w takim samym celu. Przed i po spotkaniu zdania byly podzielone, czy nalezalo go zapraszac. Byl tez wywiad prowadzony z nim przed jedna z najwybitniejszych dziennikarek. Czy rozszerzal wiedze na temat polityki tego przywodcy, raczej nie. Zludzenie, ze mozna takiemu w sposob kulturalny ” nawrzucac’ i zrozumie w ulamku priocenta racje drugich sa tylko zludzeniem. Tacy ludzie sa nieprzemakalni.

  39. ”Zludzenie, ze mozna takiemu w sposob kulturalny ” nawrzucac’ i zrozumie w ulamku priocenta racje drugich sa tylko zludzeniem.”

    A poświadcza o tym (domyślam się) Wyjątkowy(a) z Wyjątkowych, Sól Ziemi, co ja mówię Galaktyki przedstawiciel emigracji polskiej w NY. Zgadłem?

  40. Tak..tak..mopanku..
    Szostkiewicz ,na stara śpiewkę wzywa:

    Piosenka stara, wojsku polskiemu tak miła!
    Poznali ją żołnierze, wiara się skupiła
    Wkoło mistrza; słuchają, wspominają sobie
    Ów czas okropny, kiedy na Ojczyzny grobie
    Zanucili tę piosnkę i poszli w kraj świata;

    A JH ,rozumem akademickim ,przemawia :

    Veto mopanku !
    Wszak żyjem tylko raz i nie wolno nam życ głupio !

    Czy jakoś tak ..akademicko..

  41. Odczepcie się od Hartmana! Gdy starosta powiatu raciborskiego odwołał spotkanie młodzieży z Walentynowicz, Hartman jak heroiczny lew bronił prawa do zapraszana Walentynowicz.

  42. Jagiellonka, której absolwentem (1954) jest też niżej podpisany, gościła już w swych dostojnych murach ludzi tzw. różnej maści. Sławnych i celebrytów, prawych i podejrzanych. Ambasador Rosji nie zjawia się tam w najlepszym momencie. Krępujący dla UJ gość dyplomatycznym językiem będzie pewnie usprawiedliwiać mocarstwowe dążenia Putina, które kosztem tysięcy ofiar i olbrzymich strat materialnych, zmieniają granice w jej sąsiedztwie, rujnują – na razie – tylko Ukrainę. Jestem za rozmowami a nie awanturami, za kompromisem tam gdzie to możliwe, i z kimś kto jest do kompromisu skłonny, i zdolny. Ale Putin nie jest. Dlatego raczej władze UJ powinny w jakiś zręczny, dyplomatyczny sposób, skłonić go do odłożenia wizyty na czas bardziej sprzyjający rzeczowym rozmowom sąsiadów na temat ich polityki i bieżącej sytuacji w rejonie.

  43. Ja też się cieszę że widzę Orteq! Pozdrawiam.
    Wczoraj tow. Macierewicz w Brukseli nawiązał i oznajmił iż gdyby w Smoleńsku śledztwo było międzynarodowe to nie byłoby – i to długa lista wydarzeń w polityce światowej od 2010 z wyłączeniem plam na słońcu i niedawnego zaćmienia.
    Ja z kolei podtrzymuję moje ówczesne uwagi, że o ile pozwalamy (Wy jako obywatele, ja jako podatnik) temu towarzystwu (POPiS) dalej bawić się w ”demokracje”, to takie nieszczęście ściągną na Polskę, że czarna dziura po nas powstanie.

  44. Móc może, tylko po co?
    Żeby mu „nawrzucać”?
    O święta naiwności. Raczej po to, żeby uwiarygadniać jego i jego mocodawcę.

  45. Ciekawe jakie będą argumenty strony saudyjskiej.
    Obecnie niesie bratnią pomoc Jemenowi……

    Dzięki niesieniu pochodni demokracji, niejeden kraj już podpalono.
    Wytłumaczenie, że chciało sie dobrze, nie usprawiedliwi śmierci milionów, ani ucieczki dziesiątków milionów ze stron rodzinnych.

    Przyciąganie w objęcia NATO Gruzji i Ukrainy, w porównaniu ze stratami na Bliskim Wschodzie i krajach arabskich, to znikomy procent strat w ludziach i infrastrukturze.

  46. Witamy przyszłego prezydenta p. Grzegorza Brauna! Sztab ogłosił, że potrzebne głosy zostały zebrane ze sporym zapasem.

    No to jeszcze nie wyrzucam telewizora.

    PS A jednak reinkarnacja istnieje: http://www.veteranstoday.com/2015/03/06/bibis-hatred-and-fear-mongering-goes-viral/

  47. @zyta2003
    „Kilka lat temu jakis klub dyskusyjny uniwersytetu Columbia w NY, jednak nie oficjalne wladze uczelni, zaprosily prezydenta Iranu przebywajacego na sesji ONZ w takim samym celu.”

    Czy przeprosili go przy okazji tej wizyty za obalenie świeckiego prezydenta Iranu Mussadeka?

  48. Indoor,

    Wpuscili raz, wyrzucili dziesiec razy. Nerw mi szkoda. Pozdrowionka serdeczne. Jesli jeszcze raz wpuszcza

  49. fidelio
    Amerykanie nikogo za nic nie muszą przepraszać, jako że oni zawsze mają rację!
    Howgh!

  50. Dureń czy prowokator?
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/swiatowy-kongres-zydow-zyjemy-w-strachu-podobnym-jak-po-1930-roku/8h15hk
    Wyjątkowa paskudna wypowiedź na tle zamachu w Tunezji i katastrofy Germanwings.

  51. Orteq
    Rosyjska ruletka? 😉

  52. Brawo, Panie Profesorze!
    Nareszcie ktos sie oburzyl.

  53. Pan profesor raczy obdarzać nadmiernym szacunkiem wpływy rosyjskiego urzędnika dyplomatycznego, który jest śrubką w systemie (maszyna i wintiki). Co JE Ambasador ma do powiedzenia widać na witrynie internetowej placówki, którą kieruje… „Krym droga do ojczyzny” – kto widział, ten wie. Co innego gdyby JE był uczonym… No chyba, że ogłosi w imieniu Rosji na UJ początek drogi do ojczyzny kolejnego skrawka ziemi, to faktycznie będzie news.

  54. Moja odpowiedź do @janakowalskiego został usunięta spod artykułu p. Solskiej, jakiś bankster pewnie zgłosił naruszenie „netykiety”. Czy rzeczywiście? Nie mam kopii, gdyż nie spodziewałem się tam cenzuranckiej akcji, więc zapodam pamięci:

    @jan kowalski

    Nie rozumiesz problemu. Nikt z Frankowiczówe nie oczekuje jakiejkolwiek pomocy finansowej z budżetu państwa, czyli z pieniędzy podatników.

    Frankowicze oczekują jedynie, że rząd zrobi nareszcie to, co jest jego psim obowiązkiem, tzn.: zacznie chronić Obywateli, w których imieniu ma działać, przed ordynarnym banksterskim złodziejstwem w biały dzień. Musi – nie powinien, czy może, a musi unieważnić ten szwindel (żadna łaska!), natomiast szefów banków oraz mamiących klientów doradców powinien wziąć za dupy i wpakować do kryminału na dożywocie, albowiem słusznej w tym przypadku kary śmierci w Polsce niestety nie ma, choć byłaby jak znalazł.

    Ci źli ludzie spowodowali w kraju ocean nieszczęść, zakuli w łańcuchy wolnych ludzi, ograbili ich, zmusili do niewolniczej pracy, której owoce wciąż systematycznie kradną i pożerają. A rząd nic. Zatem to jest zły rząd, amoralny oraz kryminalny niestety, wspólnik w przestępstwie.

    Pani Kopacz musi odejść! (tu zaszalałem dla jaj, gdyż ona nawet nie przyszła, tylko przynieśli ją „w teczce”, po czym przedstawili jej rząd z wrogiem p. Schetyną i s-ką, a ministrowi (ministrzycy) od służb kazali zrzec się nad nimi kontroli, co w tri miga uczyniła – cyrk. Moim zdaniem p. Kopacz nie ma kompletnie nic do gadania, null, to zwykła wydmuszka. Zresztą świadczy o tym choćby jej retoryka w sprawie Frankowiczów – obiecała i nic nie zrobiła. Nie mam pretensji, gdyż ona nie jest od tego, żeby cokolwiek dla Polski robić.

  55. Nie jestem Janem Kowalskim!

  56. Tymczasem UJ odwołał całą imprezę. Cóż za brak zrozumienia dla standardów dyplomacji i dialogu! Hahaha.

  57. Serio odwołali?

    Pomijając już sensowność i aspekt moralny tego zaproszenia to trochę nieładnie tak najpierw zapraszać aby potem odwołać.

  58. powielam tutaj mój komentarz zamieszczony na blogu Szostkiewicza.

    abchaz
    27 marca o godz. 16:42
    Ja z gratulacjami dla red Szoskiewicza .
    Alma Mater odwołała spotkanie z ambasadorem.
    Pod presją.
    Typków,którzy onegdaj spostponowali wykład Baumana.
    W trosce o swobodę wypowiedzi .
    Szoskiewicz zapisał się złotymi zgłoskami w tej trosce.
    Twój komentarz czeka na moderację.

    Tak na serio,to byłbym ciekaw ile jest w tej postawie Szostkiewicza obowiązujacej w POLITYCE „poprawnosci ” a ile jego autentycznych pogladów.
    To jest zły czas dla autentycznych pogladów publicystów.
    Dla komentujacych też nie za dobry bowiem wiedzą że wydaja „szczekanie kundelków”.

  59. Lepiej późno niż wcale. Dobrze, że UJ ostatecznie poszedł po rozum do głowy i ambasadora Rosji nie powita.
    Adam Szostkiewicz

  60. abchaz g.16:55
    Jakież to żałosne. Red. Szostkiewicz odtrąbia zwycięstwo na UJ. A co by się stało, gdyby ambasador w spodziewanej dyskusji otrzymał niewygodne, a nawet agresywne pytania? Chyba że krakowski intelektualista spodziewa się na swojej macierzystej Alma Mater reakcji kibolskich. No to niezły pasztet.
    Nie pamiętam, jakie miał zdanie w sprawie w sprawie spostponowania wykładu prof. Baumana we Wrocławiu oraz innych podobnych wydarzeń na polskich uczelniach, bo chyba było ich więcej.
    Może ktoś przypomni?

  61. W sumie dobrze, że nie dojdzie do tej wizyty, bo to jednak wysokie ryzyko chamskich i prymitywnych demonstracji ze strony pseudo patriotycznego motłochu.

  62. W sumie..
    W sumie to nalezy wziąc do rozumu,ze pseudo patriotyczny motłoch wraz z czołowym publicystą POLITYKI rulez ..
    Mój rozum ,niedawno odkryto ,że neurony jedna się odnawiają,ale nie u wszyskich,tego nie bierze.

  63. Jakie to smutne i trudne do zrozumienia – uniwersytet, który ma być w założeniu ostoją wolnej myśli, i to myśli różnorodnej , staje w szeregu poprawnych politycznie niepożytecznych idiotów, co to wiedzieć i widzieć nie chcą (a nawet słyszeć …) czegoś lub kogoś innego. Uniwersytet powinien dodać sobie nowy przymiotnik, zmieniający sens jego istnienia w przestrzeni intelektualnej – już nie postulowany „uniwersytet otwarty”, ale „uniwersytet zamknięty” . I to słusznie i patriotycznie zamknięty, jak najbardziej, ha! Zamykajmy się na inność i na innych, z góry przecież wiemy, co taki tam ambasadorek, popychadło znanego dyktatora (no przecież to wiadomo powszechnie…!) mógłby mieć do powiedzenia! Nic! Wiemy to z góry, i nasze przekonanie jest codziennie wpajane nam w medialnej nawale, nieporadnym językiem przez spocone patriotycznym zacietrzewieniem redaktorki, albo nieogolonych (koniecznie niegolonych , bo to wyraz wiadomo że niezależności, cha cha cha) ekspertów z bożej łaski, od rana do wieczora i od wieczora do rana. Jakoś mogę zrozumieć, że politycy mają swoje rachuby, właściciele mediów swoje interesy – nie jestem naiwny. Ale pojąć nie mogę, że uniwersytet, ostoja wolności (podobno…) i niezależności (podobno…) przystępuje do zwierania patriotycznych szyków. Przekaz jest jasny od mędrców w sobolach – nic a nic nas nie obchodzi zdanie „innych”, trzymamy się swoich prawd, i z jakimiś nieznanymi nam (no, ale wiemy czego się po nich spodziewać!) „innymi” nawet spotykać się jest nam obrzydliwie. A nazwa uniwersytet to przecież od universitas pochodzi… Ale to jasne – zdaniem sobolowych mędrców- że to chodzi tylko o NASZ ogół, o NASZĄ zbiorowość i NASZE prawdy ! Smutno mi jakoś się robi… I wstyd … Z jednego się cieszę tylko, że skończyłem inny uniwersytet, ha! Chociaż kto wie, może za chwilę i tam…?! Zgroza, no zgroza…

  64. Swój poprzedni wpis pisałem w nocy, co jest uwidocznione w metryczce. Zaś rankiem los dopisał swego rodzaju komentarz do moich lęków o stan przyzwoitości w naszym kraju. W rozmowie z GW niejaki Jurij Suchewycz, deputowany do parlamentu Ukrainy (tak, to samo nazwisko – to syn tego własnie Suchewycza…) jasno i otwarcie deklaruje, „…że tylko na micie UPA Ukraińcy mogą budować dziś swoją tożsamość narodową”. Jasno i precyzyjnie. Ten rosyjski ambasador, któremu pokazano gest Kozakiewicza w szacownym Krakowie, nie dopuszczając go na salony wolności – pewnie by powtarzał te ruskie propagandowe brednie, że Ukraińcy na micie UPA usiłują budować swoją tożsamość narodową! Bo do tej pory takie stwierdzenia uważano za oczywistą propagandę kremlowską, zmierzającą do zohydzenia wolnościowego zrywu naszych wschodnich pobratymców… Jakie to wszystko cyniczne i dwulicowe. I jak się nas traktuje – jak bezmyślną ciemnotę, której wszystko można wcisnąć, wszystko wmówić, wszystko przeinaczyć! No i tak, i tylko coraz smutniej się robi … I trochę już przerażająco…

  65. Widać ani ja tak prorządowa, ani prawomyślna , jak mnie tu niektórzy piszą.
    „Lemingi” to jest durny wymysł rzekomo „niepokornych” i „niezależnych” antylemnigów, którzy nie widzą, że są uzależnieni od wiecznej (od 8 lat) BEZNADZIEJNEJ OPOZYCJI, dzięki czemu PO jest wciąż przy władzy, choć wcale na to nie zasługuje.
    PO-PIS to tak naprawdę jedno postyropianowe badziewie, z tą różnicą ze PIS jest jeszcze bardziej cyniczny i obłudny. bo świętojebliwy. Krzyczy wciąż „łapaj złodzieja”, „to nie moja ręka”, szuka układów, a znajduje je u siebie, ma tyle samo, albo i więcej afer na sumieniu, co PO, poczynając od Telegrafu, Srebrnej, a na SKOK-ach kończąc.
    Zdumiewa mnie tylko naiwność i klapki na oczach np. sauroma, który widzi to, co chce widzieć, a na sprawki swoich idoli zamyka oczy albo zgodnie z pisowskim obyczajem męczy kota, czyli wykręca go ogonem na wszelkie możliwe sposoby, byle „swoich” wybronić.
    Ja żadnych idoli nie mam, więc i kogo bronic też nie. Ani tym bardziej nie mam złudzeń, że wystarczy zamienić PO na PIS i wreszcie będzie super!

  66. Oglądałem dzisiaj p. dr Ogórek w TVP info. Pani Magdo, pani pierwszej to powiem – rewelacja! Chapeau bas. Wszyscy wymiękają. Oby tak dalej. Ci, którzy Panią krytykowali, jeśli mają odrobinę uczciwości, to muszą teraz zjeść swe języki. Tylko jak mają to zrobić z opadniętymi szczenami? Gdybym nie miał alergii na komuszków oraz generalnie na wszystkich partyjniaków, to pewnie byłbym na Panią głosował. Chociaż, jest Pani bezpartyjna, więc kto wie…

    Kampania hula prawie pełna parą, a kandydata p. Grzegorza Brauna jak nie było w mediach, tak nie ma. Totalne milczenie. Mam nadzieję, że ktoś liczy czas antenowy poświęcany poszczególnym kandydatom w publicznej telewizji.

  67. Lokalną cenzurę pogięło kompletnie.

    2015-03-28 23:22 | Janusz Z
    Re:Nie żyje noblista Tomas Tranströmer

    Bolszewicki amok w Polityce – już cenzurują nawet autora, o którym piszą artykuł – usunęli zapodany przeze mnie wiersz. Niezłe. Po dachach muszę rozgłosić.

    @ jakowalski

    W kwestii Mickiewicza gościu istotnie odwalił fuszerkę, plama, jak sto bandytów – cóż, porwał się nieborak motyką na księżyc… Jednak bywają też dobre tłumaczenia poezji, choćby Barańczaka z angielskiego, czy Młynarskiego z francuskiego. Wiersz „Łuki Romańskie” Tranströmera, który tu wyżej zapodałem, także jest całkiem niezły, ale nie chwali dewiantów, tylko mówi o Boskiej metafizyce w kościele, więc wzięli i wycięli, dla sprawy, bo wbrew linii indoktrynacyjnej think-tanku. Barbarzyńcy.

  68. Janusz Z
    No cóż – duch pewnego BWU (Bardzo Ważnego Urzędu) z ul. Mysiej wiecznie żywy! 😉

  69. @Janusz Z

    Tomas TRANSTRÖMER (1931-2015),
    niedawno zmarly szwedzki laureat literackiego Nobla zasluguje na szczegolna uwage; zwany tutaj (Szwecja) „szwedzkim Miloszem”, przyjaciel Polski, byl przekladany przez Leonarda Neugera (absolwent UJ); piekne fotoportrety poety byly autorstwa Joanny Helander (autorki slynnego portretu Wislawy Szymborskiej z nieodlcznym papierosem)

  70. ozzy
    Lecę jutro do Stockholmu na parę dni, ale ty mieszkasz w Goeteborgu, jeśli dobrze pamiętam, więc szanse na potencjalne rande-vous raczej żadne.
    Szkoda, bo jestem ciebie ciekawa. Podejrzewam ze mamy wielu wspólnych znajomych z dawnych lat, ale nie tylko w tym rzecz.

  71. Najlepiej by było, gdyby Pan zamiast pisać w Polityce z Panem Sz. przeniósł się do n.p. NIE. Ja niestety nie czytam już Polityki, a przestałem, gdy redakcja zaprosiła Panią Paradowską. To była znak komu redakcja zaczęła służyć.

  72. Ja tu jestem przez przypadek bo jutro lece
    wesele do Tel Awiwu.Czy ta impreza w Krakowie sie odbyla?

  73. Lepiej z glupim zyskac niz z mondrym stracic.

  74. Pytanie
    Czy CI MŁODZI nie powinni być raczej w szkole by nauczyć się czegoś porządnego
    a nie pętać się po Brukseli ??
    Tak przy okazji – kto im taka wycieczkę zafundował ?
    uklony

  75. Daily Mail o Polsce;
    „Zjawisko opisywane przez „Daily Mail” jako „egzorcyzmy” funkcjonuje w Polsce pod nazwą „Odpoczynek w Duchu”. Jest to praktyka mająca miejsce podczas charyzmatycznej modlitwy z nałożeniem rąk. Uczestnicy biorący udział w takich spotkaniach, pragną doświadczyć działania Ducha Świętego. Osoby przeżywające odpoczynek w Duchu upadają i tracą kontrolę nad własnym ciałem. Sytuacja ta trwa do momentu „przebudzenia”, kiedy uczestnik o własnych siłach lub na wezwanie kapłana wstaje.”

  76. Ted
    To ty też koszerny jesteś?

  77. Ted 2
    Bardziej prawdziwe niż śmieszne
    a szkoda.
    uklony

  78. Ma Pan rację, profesorze. Głosowanie na kandydatów nie mających żadnych szans na zwycięstwo w wyborach prezydenckich to TUCZENIE PiSu!

  79. Cóż, władze UJ nie potrafiły stanąć na wysokości zadania. Dokąd my idziemy.

css.php