Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

20.05.2015
środa

Wstyd, doktorze Duda!

20 maja 2015, środa,

Beata Szydło z PiS, szefowa sztabu Andrzeja Dudy, twierdzi, że dr Duda „dopełnił wszystkich formalności w związku z pracą na uczelni”, czyli – jak rozumiem – złożył podanie o zgodę na dodatkowe zatrudnienie w Wyższej Szkole Pedagogiki i Administracji w Poznaniu.

Sam kandydat na urząd prezydenta potwierdził tę informację. Tymczasem rzecznik UJ mówi, że stosownego dokumentu uniwersytet nie posiada.

Prawdomówność Dudy i Szydło graniczy z niepodobieństwem. Otóż spieszę wyjaśnić, że obowiązkiem Dudy nie było jednorazowe złożenie pisma, lecz co najmniej dwukrotne. Do niedawna bowiem obowiązywało składanie podań o zgodę na zatrudnienie na etacie na innej uczelni, a w zeszłym roku wszyscy wypełnialiśmy stosowny formularz, na którym trzeba było ujawnić ewentualne zatrudnienie poza uczelnią.

Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby zaginęły aż dwa dokumenty, i to sygnowane nazwiskiem osoby pełniącej tak eksponowane funkcje publiczne jak Andrzej Duda. Ponadto asystentem nie jest się wiecznie – w ciągu minionych 9 lat z pewnością odpowiednie komisje dziekańskie na Wydziale Prawa rozpatrywały kwestię przedłużenia zatrudnienia dr. Dudy na stanowisku asystenta, a i rektor pewnie w którymś momencie był w tej materii czynny.

Po prostu kontrakty dla asystentów zwykle są kilkuletnie, a my mówimy o okresie blisko dziesięcioletniego blokowania etatu. Czy komisja i rektor wiedzieli, że przedłużają zatrudnienie osobie, która pracuje na innej uczelni? Wątpię. Natomiast bezterminowa umowa dla asystenta (niewymagjąca przedłużania przez całe dziewięć lat) byłaby czymś nietypowym. Inny PiS-owski VIP, prof. Ryszard Legutko, również od lat pracuje jako polityk, zachowując etat profesora UJ. Trudno sobie wyobrazić, aby ten, skądinąd znakomity, profesor nie uzgadniał swego statusu z władzami uczelni. To jest najzupełniej normalne. Coś podobnego musiało mieć miejsce również w przypadku dr. Dudy.

Nie jestem rektorem i nie zamierzam nikogo pouczać, niemniej jednak – jako profesor UJ, pracujący na uniwersytecie od ćwierć wieku – mogę sobie pozwolić na przypuszczenie, że gdyby asystent skierował do rektora UJ podanie o zgodę na pracę w innej uczelni krajowej, jednocześnie przebywając na urlopie bezpłatnym, spotkałby się z odmową – ze względu na nielojalność względem uniwersytetu. Gdyby zaś takie podanie złożył nie byle jaki asystent, lecz asystent-dygnitarz państwowy, rektor zapewne zaprosiłby go na rozmowę.

Znając jako tako pragmatykę uniwersytecką, jej wrażliwość na kwestię lojalności oraz staranność uczelni w archiwizowaniu akt osobowych, śmiem twierdzić, że pan dr Duda nie dopełnił obowiązku uzgodnienia z macierzystą uczelnią, czyli Uniwersytetem Jagiellońskim, swojego zatrudnienia w innej szkole wyższej. Tym samym śmiem twierdzić, że wprowadza nas wszystkich w błąd, utrzymując, że było inaczej.

Dlatego wzywam go do poważnego i niepozostawiającego wątpliwości wyjaśnienia tej sprawy – jeszcze przed wyborami. Polacy mają bowiem prawo wiedzieć, czy kłamał, czy mówił prawdę. Dziś jest to wysoce niejasne. Jeśli kłamał, nie ma moralnego prawa przyjmować urzędu prezydenta. I nic w tej sprawie nie pomoże ewentualna rezygnacja dr. Dudy z pracy na UJ. My chcemy wiedzieć, czy mówił prawdę, czy kłamał.

Co do meritum, to wydaje mi się czymś niegodnym pracownika UJ, aby korzystać na swojej uczelni z urlopu bezpłatnego, a jednocześnie pracować w trzeciorzędnej szkole, setki kilometrów od domu, tylko dlatego, że dwa razy lepiej płaci. Gdyby mnie UJ złapał na podobnym postępowaniu, spaliłbym się chyba ze wstydu. Zostałbym też zapewne w jakiś sposób ukarany.

Nie wiem, jak asystent Duda, ale my, profesura UJ, traktujemy lojalność względem naszej alma mater, niezwykle poważnie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 133

Dodaj komentarz »
  1. Panie Profesorze, po lekturze odnosnych doniesien prasowych doszedlem do tych samych wnioskow. Mnie nie musi Pan przekonywac, zatem. Ziupelnie inna para kaloszy z fanami PiSu i Dudy. To przeciez wychowankowie tego zlodziejskiego kosciolka – ludzie niemoralni, brudni i zli. Im klamliwy, obludny i nieuczciwy Duda absolutnie nie przeszkadza. Ba, jest przeciez jednym z nich.

  2. Panie Profesorze,

    Lubię Pana artykuły, i tu i w Polityce. Ponieważ jest Pan szczerego serca to oburza Pana kiedy ktoś mówi że deszcz pada gdy na twarz leci coś zupełnie innego. Każdy sądzi według siebie i Pan by tak nie zrobił. Nie wiem co Duda zrobił a czego nie i osądzać nie będę, obawiam się jednak ze tyle Pana artykuł pomoże co ówczesny alarm w sprawie magisterium Kwaśniewskiego, czyli nic. Niestety. Czytałam również poprzedni wpis, do Kukizowców. Mam wrażenie że adresaci owego do Polityki nie zaglądają, nie ten poziom.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. Idą zmiany.
    Profesor Hartman pisze o „dr.(sic!) Dudzie”:
    „Nie wiem, jak asystent Duda, ale my, profesura UJ, traktujemy lojalność względem naszej alma mater, niezwykle poważnie.”

    To oznaczało by zmianę w biegunach wzajemnej lojalności, pomiędzy UJ i Prof. Hartmanem?
    Bo było tak:
    „W związku z bulwersującym wpisem na blogu prof. Jana Hartmana, władze Uniwersytetu Jagiellońskiego jednoznacznie odcinają się od opublikowanych prywatnych opinii Pana Profesora. Zdaniem władz Uniwersytetu, wypowiedź ta godzi w dobro, społeczny status i godność wykonywanego zawodu nauczyciela akademickiego. Z uwagi na powyższe sprawa zostanie skierowana do Rzecznika Dyscyplinarnego UJ. (postępowanie umorzono).”
    Oraz tak:
    „Prof. Wojciech Nowak, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego zajął stanowisko wobec wypowiedzi prof. Jana Hartmana: ‚…Zauważam potrzebę merytorycznej dyskusji nad Kodeksem Etyki Lekarskiej, jednak forma wypowiedzi prof. Hartmana budzi sprzeciw i oburzenie, gdyż odwraca uwagę od rzeczywistego problemu’ „

    Jeśli to prof. Hartman wyznacza właściwe standardy etyki, a UJ mało dba o swą etykę w sprawie „asystenta Dudy”, mielibyśmy wtedy lojalność ślepą i nieodwzajemnioną.
    A także przykład wybitnego i wieloletniego zaparcia – wykładanie etyki w takim środowisku musi być źródłem ustawicznego dysonansu poznawczego, co tłumaczyłoby happeningowe odstresowania na niwie politycznej.
    Albo też prof. Hartman tak naraził się etyce w wydaniu podwawelskim, że skorzystał z kolejnej okazji rewanżu wobec uczelni, atakując ją swoją bezkompromisową …lojalnością. 😉

    Tak czy siak, etyka to nie tylko pod Wawelem (d. Stolica) trudna przedmiota, dla specyficznej dyscypliny >business work & political life balance<, nawet dla profesorów, ujawniających doktorów-widma z kropką, wieńczącą dzieło.
    Oświecenia, nam blogowiczom!
    😉

  5. „o przeciez wychowankowie tego zlodziejskiego kosciolka – ludzie niemoralni, brudni i zli. Im klamliwy, obludny i nieuczciwy Duda absolutnie nie przeszkadza. Ba, jest przeciez jednym z nich.”
    @krzys52

    To są po prostu ludzie kierujący się w życiu moralnością Kalego, wszystko co oni czynią znajduje wytłumaczenie, bo przecież żyją w opresyjnym państwie! I w ramach walki z reżimem nie płacą za parking, ukrywają dochody przed fiskusem. Wiem, bo mam z tym środowiskiem styczność.

  6. Szanowny Profesorze!
    Używa Pan argumentów czytelnych dla profesury UJ, ale nie dla obszczymurków.Co widać, słychać i czuć.
    Duduś ma rodziców wśród profesury AGH – ale nie wiemy czy jego zachowanie jest akceptowane przez ową profesurę. Rodziców wyłączam, bo dziecko jest dzieckiem.
    Zapytamy Pana Prof dra hab. inż. Tadeusza Słomkę czy popiera Dudusia. Będzie to głos w miarę „obojętny”.
    Pan rektor AGH ma już u siebie specjalistów od brzozy smoleńskiej – teraz mu przybędzie rodzina o mało co Prezydenta RP – nic, tylko się od rana upijać.
    Albo zapraszać Dziwisza z kropidłem, żeby coś schłodził wodą święconą.

  7. Nie mam pojęcia, jak wyglądają stosunki personalne na polskich uczelniach, jaki wpływ na „obieg” pracowników oraz ich zarobki mają zasługi naukowe, a jaki różne odcienie nepotyzmu itp.
    Jak świat światem, nie tylko przecież w Polsce, w każdym środowisku zamkniętym, działają pewne wewnętrzne szyfry, półoficjalne standardy zachowań itp.
    Ani mnie to oburza, ani kręci, ale co innego, gdy facet rekomendowany przez swojego sponsora jako człowiek o „krystalicznej uczciwości” niekoniecznie takim się okazuje.
    Było wszak do przewidzenia, że facio będzie prześwietlany w te i z powrotem, skoro kandyduje na prezydenta.
    Śmieszy mnie tylko, ze pisofani, czy dudofani się temu dziwią, a nawet oburzają.

  8. Nie dziwi mnie to. Nie spodziewam się wysokich standartów wśród polityków. Ale jawne kłamstwa należy piętnować.

  9. Jak się dokument znajdzie to będzie po wyborach…
    Ma on całkowicie drugorzędne znaczenie i jest tylko i jedynie „afera” by trochę pomóc Komorowskiemu i układowi, który jest w panice.
    Wstydem jest, że Hartman bierze udział w przedwyborczym opluwaniu na zamówienie obecnej władzy.
    Jak nisko można upaść?

  10. Niech sie Pan zdecyduje Panie Hartman.

    Chce Pan budowac nowa formacje lewicowa czy byc dziennikarzem sledczym na uslugach prawicowego rzadu.

    Troche wstydu Profesorze!

    Jezeli zajal sie Pan przeswietlaniem naukowych kariere i cudzych papierow proponuje dla rownowagi zajac sie praca magisterska Komorowskiego.
    Chwalil sie, ze napisal ja w 11 dni przy pomocy rodziny….

    „Równie dumny jest z fałszywego świadectwa maturalnego swego ojca, oraz z samego faktu fałszerstwa. Udowadnia, że nie trzeba mieć matury, żeby być kimś. Ale fałszerstwa i kombinacje to, jak wynika z książki, rodzinna tradycja pana prezydenta, z której jest dumny…”

    No prosze Panie Hartman – pelne pole do popisu.

  11. Zgadzam się z Panem prof. dr hab. Janem Hartmanem, że asystent dr Andrzej Duda nie dopełnił obowiązku wystąpienia do rektora Uniwersytetu Jagielońskiego o zgodę na zatrudnienie na innej uczelni. Dał zatem przykład łamania prawa obowiązującego wszystkich pracowników naukowych polskich uczelni i za to powinien być ukarany przez władze UJ. Ja jako wyborca nie chcę mieć kłamczucha na urzędzie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

  12. Gekko,

    Śmiem zauważyć, że pan Hartman nie ubiega się o prezydenturę.
    Idąc Twoim torem co niektórzy z blogowiczów powinni zająć się moralnością Gekko.

    Rozumiem dlaczego to robisz. Myślisz, że podważając wiarygodność Pana Hartmana wykasujesz informację którą przekazał w swoim artykule. To to samo co „a u was biją murzynów”, odbiegająca od tematu ściema.

  13. krzys52

    „To przeciez wychowankowie tego zlodziejskiego kosciolka – ludzie niemoralni, brudni i zli.”

    Tym zdaniem obrażasz wielu porządnych katolików i Polaków. Zamykasz drogę do potencjalnych sprzymierzeńców.
    Nie wszyscy katolicy marzą o państwie wyznaniowym i nie wszyscy słuchają wskazówek plebana.

    Niestety takie podejście na tym i innych blogach jest raczej normą niż wyjątkiem.

  14. W nastepnam wpisie pana Hartmana dowiemy sie,
    ze Duda jako uczen molestowal kolezanki ciagnac je za warkocze lub strzelajac
    do nich papierowymi skoblami.

  15. @ sztubak

    Twoja śmiałość przynosi Ci zaszczyt, to duża brawura komentować niezrozumiałe sobie teksty i pojęcia, jak np. etyka czy moralność (których, jak widać nawet nie rozróżniasz).
    Twierdzenie, że coś w tym kontekście „rozumiesz” – to już maestria odbiegającej od tematu ściemy 😉
    Ale, ponieważ poruszamy się w temacie nauczania (i to akademickiego!), dodam Ci kilka oświeceniowych kaganków, abyś miał świadomość „co paczysz”.
    Otóż, to jak piszesz „Pan Hartman”, a nie ja, swoimi uczynkami i tekstami ponownie rujnuje swoją wiarygodność doszczętnie.
    Na przykład tym, że głosząc lojalność (!) wobec swego pracodawcy, UJ, zasyła publiczny donos na tegoż nierzetelność, podwójne standardy i bardzo nieetyczne łamanie procedur (w kwestii rzekomo nieudokumentowanego należycie urlopowania Dudy).
    Zarzuty te, jak przystało na etyka, uzasadnia …swoją wyobraźnią!
    Atak publiczny na Uczelnię i jej standardy etyczne przeprowadza, będąc jej wieloletnim pracownikiem, ba! członkiem profesury!, co jak widać dotąd nie przeszkadzało mu przymykać oko na konduitę etyczną wspólnoty akademickiej, która go zatrudnia, jako wykładowcę…etyki.
    Co więcej, uczelnia ta wielokrotnie negatywnie oceniała postawy i wypowiedzi Hartmana (inna sprawa, czy słusznie), jako niespójne etycznie z ethosem akademickim i UJ w szczególności, co stwarza silne wrażenie osobistego konfliktu interesów u podłoża ataku Hartmana na uczelnię.
    I na koniec – publiczny atak na nieetyczną uczelnię Etyka dzieje się w ramach ewidentnej kampanii politycznej (parlamentarnej, nie prezydenckiej, gdybyś nadal nie rozumiał), w której aspirant-polityk WIR, prof. Hartman jest stroną konkurencyjną wobec politycznego przeciwnika i kolegi akademickiego (dr Duda i PIS).
    Język tego piętrowego donosu etyka-polityka, ustawicznie manipulatywnie deprecjonujący konkurenta (‚asystent Duda’), to także trudny do pogodzenia z ethosem etyka chwyt…
    Można o tym wpisie analiz więcej, ale po co, wystarczy.
    Profesor zamieścił „niską piłkę”, chcąc dopiec kilku pieczeniom naraz, ale jak się wkrótce przekona, tymi metodami co najwyżej przypala do niesmaku wyborczego swoją własną wiarygodność jako polityka, i niestety, także etyka.
    I to by było na tyle, w tym bryku dla sztubaków i @ sztubaka.

    PS Gdybyś nadal był zainteresowany badaniami nad moralnością innych, chętnie zapraszam – o ile przedstawisz zaświadczenie o kwalifikacjach …od proboszcza. 😉

  16. Znalezione w Sieci.
    Kilka pytan do urzedujacej Glowy Panstwa:
    1
    Czy mógłby Pan wyjaśnić Polakom, jako polityk współodpowiedzialny za bezpieczeństwo naszego kraju, co było przyczyną podpisania w 2011 r. umowy o współpracy pomiędzy polską Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa? Na jakiej to płaszczyźnie polski wywiad wojskowy miał wymieniać informacje z rosyjską FSB? Czy ta kooperacja między polskimi służbami a następczynią KGB (GRU) nadal istnieje? Czy owa umowa dawała FSB możliwość wprowadzenia szerokich i nie całkiem kontrolowanych działań na terenie Polski? I czy takie działania rosyjskich służb zostały potwierdzone przez służby państwa polskiego?
    2
    Czy potwierdza Pan, że resort obrony narodowej zamierza odstąpić od podpisanej przez Pana tzw. reformy systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP wdrożonej w 2013 r.? Czyżby zakończyła się ona kompletnym fiaskiem? Czy też szef MON u nie słucha Pana, tak jak szef resortu finansów w sprawie Pańskich „wyborczych” propozycji podatkowych?
    Chaos w obronie
    3
    Jak Pan ocenia – pozwolę sobie tu użyć Pańskiego określenia – „odmęty szaleństwa”, w których pogrążyli się Pana najbliżsi współpracownicy, dosłownie co chwilę zmieniający zdanie w strategicznych dla Polski kwestiach? Tytułem przykładu niech będą wypowiedzi szefa BBN u gen. Stanisława Kozieja (gdyby Pan nie pamiętał – to ten, do którego zwraca się Pan per „szogunie”). „Jesteśmy zagrożeni […] nie można wykluczyć inwazji na Polskę” – to jego wypowiedź z dnia 3 marca 2014 r. A już 18 marca głosił: „nie zagraża nam żadna militarna interwencja”. Jakby Pan ocenił całkowitą sprzeczność między wypowiedziami Pańskimi i Pańskiego wysokiego urzędnika w sprawie tak kluczowej, jaką jest potencjalna wojna? Oto Pańskie słowa: „Polska jest krajem relatywnie bezpiecznym, tak jak można czuć się bezpiecznie w generalnie niebezpiecznym świecie. Straszenie Polaków wizją wojny jest czymś wyjątkowo złym”. A słowa szefa BBN u? „[…] ona [wojna – R.Cz.] trwa już dzisiaj w postaci pewnej presji politycznej, strategicznej na potencjalnego przeciwnika, czy na inne państwo, cały czas pod tą presją jesteśmy, tej wojny informacyjnej na przykład tego straszenia, szantażowania lotami, przemieszczaniem rakiet, to wszystko się odbywa”. Czy nie uważa Pan, że owa niespójność przekazu ze strony Pana i Pańskich ludzi jest przykładem całkowitego zagubienia w kontekście agresji Rosji na Ukrainę i stwarza niebezpieczeństwa dla Polski?
    4
    Czy nie dostrzega Pan pola do istotnych nadużyć w kontekście nowej ustawy o niektórych umowach kompensacyjnych zawieranych w związku z umowami dostaw na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa oraz niektórych innych ustaw, czyli tzw. ustawy offsetowej, którą podpisał Pan 7 lipca 2014 r.? Eksperci zwracają uwagę, że niesłychana dowolność przy wyborze partnerów handlowych dla MON u wręcz stanowi pokusę do przekrętów. Pan, podpisując tę ustawę, tego nie zauważył?
    5
    Skoro za Pańskiej prezydentury w latach 2010–2013 i rządów PO w latach 2010–2013 udział nakładów na obronę kształtował się na poziomie 1,81 proc. PKB, co było równoznaczne z obniżeniem realnego wskaźnika o ok. 10 proc. w stosunku do okresu 2002–2007, a więc rządów SLD, a potem PiS u, to dlaczego teraz z całkowitą hipokryzją promuje Pan hasło „Zgoda i bezpieczeństwo”?
    Prorosyjski prezydent
    6
    Na czym oparł Pan swoje przekonanie, gdy wypowiedział Pan następujące słowa: „[…] w Rosji dojrzewa przekonanie, w Polsce też, że nie ma współpracy Rosja–UE bez pojednania polsko-rosyjskiego. Mamy za sobą atrakcyjność UE jako całości”? Kiedy Pan przyzna, zwłaszcza w kontekście konfliktu ukraińskiego, jak bardzo się pomylił?
    7
    Czy nie uważa Pan, że Pańskie sugestie o rzekomej „awanturniczości” rządów PiS-u i śp. prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, w tym w obszarze polityki zagranicznej, w szczególności na odcinku wschodnim, nie były swoistym prezentem dla Moskwy? Czy nie ma Pan wrażenia, że pięć lat Pańskiej prezydentury i osiem lat rządów PO-PSL, a więc okres niezwykle pojednawczej polityki wobec Kremla, zupełnie nie zmienił niechętnego czy wrogiego stosunku władz Federacji Rosyjskiej do Polski? Czy nie żałuje Pan, że był najbardziej prorosyjskim politykiem spośród prezydentów od czasu Wojciecha Jaruzelskiego?
    8
    Czy nie żałuje Pan przebiegu telefonicznej rozmowy z Putinem z marca 2012 r., po której to konwersacji Kancelaria Prezydenta RP wydała komunikat, w którym stwierdzono, iż: „Prezydent podkreślił, że Polska i Rosja w ostatnich latach potrafiły nawiązać dialog, który służy rozwiązywaniu spraw trudnych i budowaniu współpracy dwustronnej. Prezydent wyraził przekonanie, że współpraca i dialog będą trwałym elementem w tworzeniu partnerskich relacji Federacji Rosyjskiej z Unią Europejską”? Czy nie żałuje Pan tego żałosnego bełkotu o „dialogu” z krajem, który robił wszystko, aby utrudnić śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, nie oddał nam wraku samolotu Tu-154M oraz czarnych skrzynek, a także zohydzał pamięć naszych pilotów i naszego dowódcy Sił Powietrznych RP?
    Czekam na odpowiedzi. Choć marzę, jak wielu moich rodaków, aby polscy wyborcy spowodowali, że na pytania te będzie Pan odpowiadał już nie jako głowa państwa…

  17. @Gekko

    Rozbawiło mnie Twoje „sic”. Krótka powtórka z ortografii: http://sjp.pwn.pl/zasady/Kropka-po-skrocie-wyrazu;629743.html

  18. Dr Duda to klamczuszek- recydywista.
    1. W debacie z Prezydentem dowiedzielismy sie ze Polska sprzedala Graffen do Anglii. Jak mogla sprzedac, kiedy go nie miala bo Graffen wymyslilo dwoch Ruskow, na University of Manchester. Polacy wymyslili metode produkcji Graffenu, jedna z wielu dostepnych na swiecie, i nawet ja opatentowali, wiec o co chodzi
    2. SKOKI – kolega Dr Duda lze jak pies kiedy mowi ze on nie mial nic wspolnego z cala afera. To on dal tej aferze pocztek!
    3. 7-procentowy wzrost gospodarczy w 2007 byl zasluga nie PiS-u a poprzednich rzadow AWS i SLD, ktore nie robiac nic zeby wspomoc ten wzrost przynajmniej nie przeszkadzaly ludziomn robic interesy.

    itd itd itd.

  19. Znalezione w sieci:
    Panie Komorowski, pytam pana jako SUWEREN, pytaniami które pan skierował podczas debaty wobec pana Dudy, KIEDY PAN JEST SOBA, A KIEDY KŁAMIE?
    – czy wtedy, gdy w piątek mówi pan, że zmiany konstytucji i JOW-ów domagają się anty-systemowi desperaci?
    – czy wtedy, gdy w poniedziałek staje się pan ich zwolennikiem i ogłasza referendum?
    Powiedział pan, że nie stać nas na obniżanie wieku emerytalnego i zarzucał pan panu Dudzie, że chce wysłać Polaków na GŁODOWE emerytury, a tymczasem proponuje pan rozwiązanie, które jeszcze bardziej luzuje dyscyplinę w tym temacie, bo teoretycznie 58 – latkowie będą już mogli na nią przejść, kiedy pan skłamał w tym temacie, mówiąc, że się nie da, czy mówiąc, że można tego dokonać? Ma pan zgodę rządu na pańskie obietnice? wątpię – i jeszcze jedno, obiecuje pan przed drugą turą złote góry, chociaż przed pierwszą turą nie obiecał pan nic przekonany, że wygra pan w pierwszej, nazywał pan tych kandydatów, którzy cokolwiek obiecywali kłamcami, bo prerogatywy prezydenckie nie pozwalają im na to, kiedy pan kłamał obiecując tyle obecnie? i na koniec konstytucja ogranicza prezydenturę do dwóch kadencji, więc może pan obiecywać do woli prawda? trzeci raz pan już nie będzie się ubiegał o urząd?-)
    Panie KOMOROWSKI, kiedy pan jest sobą, a kiedy kłamie?-)

  20. Niekiedy zalecają leczyć dżumę syfilisem. Trzeba glosować na Dudę.

  21. Gekko

    Błędu ortograficznego profesor nie popełnił, proszę: http://sjp.pwn.pl/slowniki/dr.html

  22. pawel markiewicz
    21 maja o godz. 9:29

    Kłamiesz grafenu nie wymyślili ruscy ale Anglik Wallace

    Wyjaśnij moze jakim to cudem Duda jest odpowiedzialny za afery w SKOKACH skoro to Donald Tusk i PO odrzucili proponowaną przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego ustawę odnośnie nadzoru nad SKOKAMI. Wyjaśnij mi również dlaczegóż to komisja nadzoru finansowego kierowana przez polityka PO nie podjęła żadnych działań gdy Grzegorz Bieriecki prezes SKOKÓW poinformował o nieprawidłowościach w SKOK Kopernik i Wołomin? Kto był w władzach SKOK Kopernik i WOłomin Andrzej Duda działacze PIS czy działacze PO i koledzy Bronia Komorusia z WSI?

    podsumowując wszystko wskazuje na to, że odpowiedzialnym jest nie Duda ale właśnie PO.

  23. Panie Hartman proszę pokazać dowód w postaci stosownego pisma rzecznika. Ja rozumiem, że trzeba czymś przykryć niewygodny fakt fałszywego konta Kingi Dudy. Jak również kolejny niewygodny fakt, że to właśnie niejaki Tomasz Nałęcz blokuje innym miejsce pracy na uniwersytecie. Czyżby szansa na posadkę pucybuta w belwederze się oddala skoro miota się pan. Czy uważa pan, że gdyby Duda miał jakieś niejasności w pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim to nie wyciągnietoby tego wcześniej? Jeżeli pan mówi prawdę to proszę podać dowód w postaci skanu tego pisma.

  24. znalezione w sieci:
    Czy jest sens debatowania z szachrajem i tchórzem?

    2015-05-21 09:37

    Dzisiaj u przyjaciół z telewizji odbędzie się debata pomiędzy urzędującym prezydentem a pretendentem Andrzejem Dudą. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że będzie to ustawka.

    Przecież wiadomą rzeczą jest, że pijąca z dziubków władzy Olejnikowa czy Pochankowa, udostępnią sztabowi Brąka pytania. Bronek będzie wymachiwał linkami , które przygotuje sztab onego.

    Tak było w pierwszej debacie, tak samo albo jeszcze bardziej będzie dzisiaj.

    Jaka jest miałkość intelektualna Brąka pokazuje brak jego zgody na nie ustawioną debate, którą miał zorganizować i przeprowadzić Kukiz. Prezydent powinien być odważny i mądry, ale Brąkowi tych przymiotów brakuje.

    W związku z debatą, Duda powinien przestać bawić się w konwenanse z takim przeciwnikiem jak Brąk. Pytania powinny być trudne dla Komorowskiego. Przeszłość Brąka jest mroczna stąd pole do popisu dla Andrzeja Dudy, można być pewnym, że Brąk będzie posługiwał się pomówieniem, kłamstwem i będzie walczył o „ życie”.

    Dlatego debatując z takim przeciwnikiem trzeba być dobrze przygotowanym, zadając celne pytanie, po których Brąk będzie się wił jak piskorz.

  25. Znalezione w sieci oto jak Hartman jest wierny swojej uczelni.

    Jan Marek Hartman (ur. 18 marca 1967 we Wrocławiu) – polski filozof i bioetyk, profesor nauk humanistycznych, wydawca i publicysta, nauczyciel akademicki, polityk.

    Spis treści [ukryj]
    1 Życiorys
    2 Wybrane publikacje
    3 Przypisy
    4 Bibliografia
    5 Linki zewnętrzne
    Życiorys[edytuj | edytuj kod]
    Urodził się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Jest synem Stanisława Hartmana i krewnym rabina Izaaka Kramsztyka[1].

    W 1990 ukończył studia filozoficzne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 1990–1994 był doktorantem w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1994 rozpoczął pracę jako asystent Instytutu Filozofii UJ. Od lutego 1995 był asystentem, a w październiku tego samego roku został adiunktem Zakładu Filozofii Medycyny Collegium Medicum UJ (przekształconego następnie w Zakład Filozofii i Bioetyki). W 2004 objął stanowisko kierownika tej jednostki.

    Doktoryzował się na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1995 pod kierunkiem profesora Władysława Stróżewskiego (na podstawie pracy Problematyka heurystyki filozoficznej). Stopień doktora habilitowanego uzyskał również na Wydziale Filozoficznym UJ w 2001 w oparciu o rozprawę zatytułowaną Techniki metafilozofii. W 2008 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych, a następnie objął stanowisko profesora UJ (od 2011 profesora zwyczajnego). W latach 2005–2008 był profesorem Akademii Humanistycznej w Pułtusku, w 2008 został profesorem Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Tarnowie[2], gdzie pracował do 2011 r.

  26. Chichot historii:

    1981 komunista Jaruzelski: „Socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości”;

    2015 antykomunista Michnik: „Nie oddajmy Polski gówniarzom”.

  27. Tu pełna z zgoda z Gospodarzem tego blogu!

  28. Rechot historii:

    Hartman, ja głosujący na lewicową Ogórek zniweluję twój głos lewicowca oddany na prawicowca Komorowskiego. Twój głos zatem jest pusty, ma wartość zera. Robię to świadomie jako protest wobec tego, co wyczynia Hartman.

    Głosowałem na Ogórek (SLD), bo jedyna wśród kandydatów ma kobiecość i dlatego, że lewicowy Hartman uczestniczył w nagonce na lewicową Ogórek.

    Teraz w proteście na to, co wyczynia Hartman zagłosuję na Dudę.

    A także, bo w sztabie Komorowskiego jest Misio (ZChN-, PiS, PO) czciciel Pinocheta i dlatego, że lewicowy Hartman będzie głosować na prawicowego Komorowskiego w wianuszku biskupów i mającego w sztabie ultraprawicowego czciciela Pinocheta.

    Wstyd, Hartmanie, lewica nigdy nie może popierać ultraprawicy czczącej Pinocheta. Ale cóż, Hartman nie ma wstydu, dwoi się i troi w agitacji na prawicę, a deklaruje lewicowość. Żenada.

  29. saurom 10:11
    Domyślam się, że głównie tu chodzi o pochodzenie, czyż nie?
    Zrób sobie badania genetyczne i przedstaw nam tutaj. Możesz się bardzo mocno zdziwić dowiadując się swojego procentu genów pochodzących od tych których tak bardzo nie cierpisz.

  30. Być może nie dopełnił, nie starcza mu odwagi, żeby to przyznać, a więc kłamie, a więc źle. Co więcej, prawdopodobnie nie jest to postać ani intelektualnie ani etycznie lepsza od Komorowskiego.

    Czy jednak fakt, że urzędujący prezydent, strażnik Konstytucji, brnie w ideę referendum, o którym konstytucjonaliści mówią jednomyślnie i jednoznacznie „niekonstytucyjne” nie jest sprawą znacznie większego kalibru? Oraz zamierza zadać w nim pytanie o materię trudno dostępną intelektualnie dla znakomitej większości wyborców, którymi w związku z tym łatwo manipulować – na absolutną korzyść prezydenckiej partii rządzącej. Czy to jest według Pana drobiazg, który wciąż jeszcze można podciągnąć pod wybór mniejszego zła?

    Nie mówiąc o tym, że także drugie pytanie referendum, o finansowanie partii, jest sformułowane tak, żeby ten najbardziej niebezpieczny, bo myślący wyborca – czyli opowiadający się jednocześnie za finansowaniem partii z budżetu i za głęboką reformą tego finansowania, tak by np. dziesiątki milionów nie szły na zaśmiecanie miast bilboardami – nie miał jak odpowiedzieć.

  31. Miły Panie Profesorze, dr Hartman,
    Pan pozwoli, że tą drogą poinformuję @ sztubaka, że zablokował Pan moją odpowiedź dla niego.
    Za tę szczególnie etyczną cnotę, która krytyk(i) się nie boi, dziękuję odrębnie, traktując to jako Pana ocenę wysokiej celności komentarza (innych, regulaminowych powodów bana nie było).
    🙂

  32. „Wstyd, doktorze Duda!”

    Eeeeee tam, wstyd. Trzy wybuchy nie wstyd, inne kłamstwa nie wstyd, obietnice nie wstyd … a to wstyd ?!?!?
    Niech Lis przeprasza za nieswoje kłamstwa.
    Duda jest ponad.

  33. NIE przypominam sobie, aby w kampaniach wyborczych lewica stosowała haki, ohydne i niecne chwyty poniżej pasa. Tymczasem prawica wspierana oto przez wyłażącego ze skóry lewicowca Hartmana w każdej kampanii hakuje:

    – Tymiński (rzekome bicie żony);
    – Kwaśniewski (brak mgr, całowanie Ziemi Kaliskiej);
    – Cimoszewicz (Jarucka);
    – Duda (rozporek teścia, uderzenie w córkę, etat na uczelni).

    Lewicowy Hartman uczestniczy w hakowaniu stosowanym przez prawicę. Ta jego postawa jest o… Hartman, brzydziłeś się, gdy prawica hakowała Kwaśniewskiego, a teraz co, stałeś się taki sam, jak prawica. Hak staje się twoją metodą? Człowieku… Prawicowcy wykończyli hakami porządnego lewicowca Cimoszewicza, a ty im pomagasz? Człowieku…

  34. TKosowski
    20 maja o godz. 23:19

    Podziękowania za link.

  35. a saurom znowu kłamie.
    Sugeruje że to Tusk z Komorowskim blokowali ustawe majacą wziąc pod kontrolę bankową SKOK-i. Ja juz drugi raz w komentarzach spotkałem to kłamstwo. Przecież ustawa wysmażona m.in. przez pana Dudę była erzatzem, nie dającym żadnej kontroli de facto. Była ściemą, ułożoną pod dyktando Skok-ów. A rządowi prezydentowi chodziło o rzeczywistą , jak w przypadku innych banków kontrole a nie pozoranctwo. Czemu Saurom wciąz kłamie wtej sprawie? Czemu ta pisowska metoda na białe mówienia czarne na białe, przypisywanie swoich win innym – albo mówiąc dosdnie – wylewanaie pomyj na innych w nadzie że tez będa brzydko pachnieć nie jest piętnowana na każdym kroku?

  36. Niestety mam duży kłopot z Pana komentarzem. Jest dla mnie sprawą ewidentną, że rozumienie „prawa” przez kandydata Dudę jest w pewnym stopniu odbiciem mentalności środowiska akademickiego. Jeżeli by został wybrany to będzie to odbiciem przeciętnego szacunku „obywatela” do prawa – szacunku, które przyszłe elYty wynoszą z polskich uczelni. Niestety Autor bloga ma dużo za uszami, gdyż jeszcze kilka lat temu publicznie na konferencji (o ile mnie pamięć nie zawodzi zorganizowanej przez Fundację Nauki Polskiej) jako etyk twierdził, że nie widzi nic niewłaściwego. To jest czysta RELATYWIZACJA zasad etycznych. Od niej jest krótka droga do falandyzacji prawa i przyznania sobie „prawa” do jego nieprzestrzegania. Ot kandydat Duda „zapomniał” o formalnościach, etc. … Nie jest Pan w tej sytuacji zbyt wiarygodny w zarzucaniu kandydatowi Dudzie braku właściwego dbania o prestiż UJ. Dla mnie punkt ciężkości leży gdzie indziej. Nie jestem prawnikiem, ale jeżeli poseł Duda rzeczywiście pobierał wynagrodzenie jako poseł zawodowy i równocześnie „dorabiał” na boku to jest to absolutnie dyskwalifikujące go w moich oczach jako kandydata na Prezydenta RP (nie dopuszczam tutaj żadnej falandyzacji). Najbardziej martwi mnie to, że mogę być w mniejszości w swoich poglądach i większość wyborców uzna to za nieistotne, bo sami postąpili by podobnie.
    Natomiast zdecydowanie pragnę Panu napisać, że jako etyk i podobni Panu przedstawiciele środowiska akademickiego będziecie temu współwinni. Za to, że dla swoich własnych korzyści pozostawiliście młode pokolenie samym sobie, nie ucząc ich ani standardów zachowań obywatelskich, ani nie przygotowując kompetencyjnie do wejścia w życie zawodowe. Co studenci sądzą o pracownikach UJ (nie wszystkich, ale zbyt wielu) można usłyszeć w licznyhh krakowskich kafejkach. Szkoda Polski, ale Pan jest współwinny wraz ze swoimi kolegami.

  37. Miało być powyżej ‚nic niewłaściwego” w pracy na dwu etatach uczelnianych.

  38. sztubak
    21 maja o godz. 10:31

    Nie chodzi tutaj o to, że Hartman zarzuca dokładnie Dudzie to co sam zrobił przeczytaj sobie uważnie.

    No ale ja rozumiem, że najlepszy sposób na dyskredytację to zarzucenie przez leminga adwersarzowi że jest antysemitą.

  39. Panie Profesorze,
    nie znam Pana osobiście i nie znam Pana osiągnięć naukowych, dlatego „kliknęłam” http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Hartman

    Oto fragment tekstu:
    „Był członkiem Unii Wolności i komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego jako kandydata na urząd Prezydenta RP przed przedterminowymi wyborami. W wyborach parlamentarnych w tym samym roku został bezpartyjnym kandydatem do Sejmu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej (nie uzyskał mandatu). W 2012 przystąpił do think tanku Ruchu Palikota „Plan zmiany”, w tym samym roku został również wiceprzewodniczącym rady polityczno-programowej SLD. W 2013 został koordynatorem Europy Plus w województwie małopolskim. W tym samym roku wstąpił do partii Twój Ruch (był inicjatorem jej powołania), gdzie objął stanowisko przewodniczącego krajowej rady politycznej. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 bezskutecznie ubiegał się o mandat w okręgu małopolsko-świętokrzyskim, startując z pierwszego miejsca na liście komitetu wyborczego Europa Plus Twój Ruch i uzyskując 14 280 głosów.
    We wrześniu 2014 decyzją zarządu TR został usunięty z partii po publikacji dotyczącej kazirodztwa. Również władze Uniwersytetu Jagiellońskiego uznały ten artykuł za bulwersujący i odcięły się od niego”

    Panie Profesorze, czy treść jest zgodna z prawdą? Jeżeli tak, to jest Pan stronniczy, na co profesor nie powinien sobie pozwolić. Nie usprawiedliwiam pana Dudy, ponieważ nie znam sprawy. Natomiast przekazy medialne są stronnicze, czego przykładem jest Pana artykuł.

    Pragnę zauważyć, że NIGDY NIE NALEŻAŁAM DO ŻADNEJ PARTII POLITYCZNEJ, i nie należę. Obserwuje kampanie wyborczą ze smutkiem. Nie interesują mnie obietnice żadnego kandydata, ponieważ sukces nie zależy od treści obietnicy a od procesu zmian – od tworzenia wizji przyszłości i sposobu jej wdrażania. O tym zaś nie ma mowy w tej kampanii.

  40. I dalej pan profesor robi wszystko, by jego lewicowość do gadania cudnego się sprowadziła, a służba po stronie PO i tak ważniejsza, na pewno jest pan bardzo z tego powodu „czytelny”, już widzę te tłumy, które pan pociągnie. No ale i to niepójście za panem i tak pan profesor nazwie, ze to głupi ludzie.
    Idzie pan drogą kochanego w swoim czasie Palikota, oj idzie 😀

  41. Panie Hartman, daj Pan spokój, toż to przecież drobnostka w porównaniu z tym, co opisuje w najnowszym wydaniu POLITYKI redaktor Pytlakowski. Wszyscy doskonale wiedzą, że większość kadry profesorskiej na całym świecie wykorzystuje swoich podwładnych i przypisuje sobie ich pomysły, ale polska profesura dorzuciła do tego oryginalny wkład.
    Po co w ogóle zajmować się zarobkowo nauką, jak można zarabiać, pozorując badania naukowe. Wstyd!!!
    Czy w Polsce jest jeszcze jakaś grupa społeczna, zawodowa, która traktuje innych poważnie i w związku z tym uczciwie wykonuje swoją pracę? Jak taki kraj, z takimi ludźmi chce przetrwać?

  42. Polityka;
    „Tymczasem Senat opowiedział się za referendum zgłoszonym przez prezydenta w pierwszym tygodniu kampanii przed drugą turą.
    Referendum zostanie przeprowadzone 6 września i będzie się odnosić do trzech kwestii: poparcia dla jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii z budżetu państwa oraz rozstrzygania wątpliwości prawnych na rzecz podatników.”

    Larum, Ojczyzna w niebezpieczeństwie.

    Zniesienie finansowania polityków z budżetu to powrót do Rzeczpospolitej Szlacheckiej i rządów oligarchów.

    Kto ma kasę ten rządzi!

  43. saurom
    21 maja o godz. 10:11

    Hartman uzgodnił szczegóły swojej pracy poza UJ, Duda tego nie zrobił. Hartman pracując w latach 2005- 2011 poza UJ nadal pełnił obowiązki dydaktyczne na swojej macierzystej uczelni, Duda przez 9 lat był na bezpłatnym urlopie, choć dorabiał na poznańskim uniwerku. Naprawdę nie widzisz różnicy?

  44. jasny gwint
    21 maja o godz. 9:49

    Niekiedy zalecają leczyć dżumę syfilisem. Trzeba glosować na Dudę.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  45. Kłótnia co do wyższości Dudy nad Komorowskim czy też odwrotnie to jak dyskusja o przewadze Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi w porównaniu z zproponowanym przez Senat referendum z pytaniem o finansowanie partii z budżetu.

    Zniecierpliwiony elektorat uważający wszystkich polityków co najmniej za malwersantów z pewnością będzie za zaprzestaniem finansowania tychże z kieszeni podatnika.

    To koń trojański kapitału, masonerii czy banksterów, jak kto woli.

    Dopuszczenie do wyeliminowania finansowania partii z budżetu to zapewnione rządy oligarchów bez jakiejkolwiek szansy na zmianę i koniec demokracji.

  46. Gekko
    21 maja o godz. 9:12
    @ sztubak
    Twoja śmiałość przynosi Ci zaszczyt, to duża brawura komentować niezrozumiałe sobie teksty i pojęcia, jak np. etyka czy moralność (których, jak widać nawet nie rozróżniasz).
    Twierdzenie, że coś w tym kontekście “rozumiesz” – to już maestria odbiegającej od tematu ściemy
    Ale, ponieważ poruszamy się w temacie nauczania (i to akademickiego!), dodam Ci kilka oświeceniowych kaganków, abyś miał świadomość “co paczysz”.
    Otóż, to jak piszesz “Pan Hartman”, a nie ja, swoimi uczynkami i tekstami ponownie rujnuje swoją wiarygodność doszczętnie.
    Na przykład tym, że głosząc lojalność (!) wobec swego pracodawcy, UJ, zasyła publiczny donos na tegoż nierzetelność, podwójne standardy i bardzo nieetyczne łamanie procedur (w kwestii rzekomo nieudokumentowanego należycie urlopowania Dudy).
    Zarzuty te, jak przystało na etyka, uzasadnia …swoją wyobraźnią!
    Atak publiczny na Uczelnię i jej standardy etyczne przeprowadza, będąc jej wieloletnim pracownikiem, ba! członkiem profesury!, co jak widać dotąd nie przeszkadzało mu przymykać oko na konduitę etyczną wspólnoty akademickiej, która go zatrudnia, jako wykładowcę…etyki.
    Co więcej, uczelnia ta wielokrotnie negatywnie oceniała postawy i wypowiedzi Hartmana (inna sprawa, czy słusznie), jako niespójne etycznie z ethosem akademickim i UJ w szczególności, co stwarza silne wrażenie osobistego konfliktu interesów u podłoża ataku Hartmana na uczelnię.
    I na koniec – publiczny atak na nieetyczną uczelnię Etyka dzieje się w ramach ewidentnej kampanii politycznej (parlamentarnej, nie prezydenckiej, gdybyś nadal nie rozumiał), w której aspirant-polityk WIR, prof. Hartman jest stroną konkurencyjną wobec politycznego przeciwnika i kolegi akademickiego (dr Duda i PIS).
    Język tego piętrowego donosu etyka-polityka, ustawicznie manipulatywnie deprecjonujący konkurenta (‘asystent Duda’), to także trudny do pogodzenia z ethosem etyka chwyt…
    Można o tym wpisie analiz więcej, ale po co, wystarczy.
    Profesor zamieścił “niską piłkę”, chcąc dopiec kilku pieczeniom naraz, ale jak się wkrótce przekona, tymi metodami co najwyżej przypala do niesmaku wyborczego swoją własną wiarygodność jako polityka, i niestety, także etyka.
    I to by było na tyle, w tym bryku dla sztubaków i @ sztubaka.

    PS Gdybyś nadal był zainteresowany badaniami nad moralnością innych, chętnie zapraszam – o ile przedstawisz zaświadczenie o kwalifikacjach …od proboszcza.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  47. Gekko,

    Napisz parlamentarnie a przejdzie.
    Cokolwiek nie napiszesz mnie nie zdziwi, co najwyżej rozbawi.
    Nie jesteś w stanie mnie dołożyć więc szkoda Twojego wysiłku.

  48. O jaki wstyd chodzi u faceta ,który pomagał Ziobrze w czasach śmierci B.Blidy.A potem Ziobro utopił laptop ,to dziś moa znikać dokumenty.Śmierć posłanki to hańba dla PIS a wieczne potępienie dla bandy czworga ,która wtedy maczała w tym palce.

  49. Gekko,

    A widzisz, potrafisz.
    Niestety nie mogę dostarczyć tego zaświadczenia.

    Obecni tutaj zajmują się pyskówkami na mało znaczący temat a tymczasem Senat chce upupić demokrację zanim jeszcze się narodziła.

    Taka aborcja demokracji w Polsce.

    Gdze dwóch się bije tam trzeci korzysta.

  50. @ sztubak

    będąc pretekstem,
    przerastasz się każdym tekstem…
    🙂

  51. hombre40
    21 maja o godz. 11:01

    Konkrety nie demagogia masz dowód, że to był ersatz czy tylko opierasz się słowach Tuska. No ale ja rozumiem, że skoro matka partia PO rączkami macherów odrzuciła ustawę to oczywiście leming przyjmuje, że to był ersatz.

    Zarzucasz mi kłamstwo a nie jesteś jakoś w stanie przedstawić dowodu, że to był ersatz.

  52. lukasso
    21 maja o godz. 12:04

    Masz dowód, że Hartman uzgodnił wszystkie szczegóły tego, że mógł pracować na innych uczelniach.

    Jakoś to dziwnę, że nagle Hartman wyskakuje z czymś takim. Czy ty naprawdę wierzysz, że gdyby coś z Dudą było nie w porządku pod tym względem to już by to dawno wykorzystano? Przypomnij sobie może jak załatwiono w swoim czasie Jarudzką wtedy również przedstawiono sfałszowany dokument czyżbyśmy mieli powtórkę z 2005 roku z Jarudzkiej.

    Może warto byłoby również przypomnieć o tym, że to Hartman wysmażył felieton w którym propagował kazirodztwo czyli popełnił przestępstwo. Czy w takim razie spełnia kwalifikacje etyka? Czy zadaniem etyka jest propagowanie przestępstwa? Nie sądzę.

  53. g-ww
    21 maja o godz. 12:34

    Masz dowód, że pomagał w śmierci Blidy. A poza tym skoro Duda brał udział to dlaczego ani jego ani Kaczyńskiego ani Ziobry nie skazano. Jakoś sobie nie przypominam, żeby jakiś proces się odbył się w tym czasie.

    No ale ja rozumiem, że jako leming rzucasz oszczerstwami tylko pamiętaj że istnieje coś takiego jak pomówienie a to co napisałeś dokładnie spełnia definicję.

  54. Gekko,
    Dziękuję za uznanie.

  55. @ malgorzata.academicus, 21 maja o godz. 11:11

    Trafne spostrzeżenia.
    Profesor Hartman reprezentuje typową polską akademickość, polegającą na zupełnym niekojarzeniu uprawianej dziedziny nauki z wykorzystaniem jej we własnej choćby praktyce.
    Etyka w tym wydaniu to, jakże znamiennie dla ‚środowiska’ akademicka teoria, wyższa i szczytniejsza od przyziemnych aplikacji… 😉
    No i jeszcze to oddzielanie normatywnego prymatu głoszonej aksjologii od pragmatycznego i osobistego podporządkowania jej imperatywom …charakterologicznym.
    Też przeraża mnie wręcz wpływ na młodzież takiej osobowości, manipulującej kształtującymi postawy wartościami.
    W polityce to nic nadzwyczajnego, ot, kolejne curiosum na arenie, pomijane przez ludzi dorosłych wzruszeniem ramion.
    Ale wychowawcze znaczenie takich antypostaw w życiu akademickim – to osobista kpina z systemowej kpiny, zniżająca kompromitację ethosu do wymiaru silni.
    Wielka szkoda i strata dla nauki.
    Pozdrawiam.

  56. Gekko,
    A teraz na poważnie.
    Czy okręgi jednomandatowe w połączeniu z prywatnym finansowanie partii i posłów to nie przepis na kupowanie tych posłów przez ludzi z kasą?

  57. Sromie,.Nie napisałem ,że pomagali zabić .B,Blidę .Ani Duda ani Ziobro ich tam nie było w chwili śmierci..Napisałem o strasznych czasach 4 RP.,w których posłanka ,niewinna, zginęła.W których zaniechano przeszczepów ,co doprowadziło do śmierci chorych,aresztów wydobywczych ,niszczenia ludzi ,wygonienia na banicje uczonego ,który jako pierwszy odkrył planetę poza naszym układem słonecznym,powszechnym strachu itp.Dlatego to przypominam bo nie chcę aby te czasy wróciły.Pan Duda w 4RP,był wiceministrem sprawiedliwości i chciał ,czy nie chciał, musiał pomagać ministrowi w sprawowaniu urzędu.Dlatego być może ,dziś na wielu forach medialnych pan Ziobro tak mocno chwali pana Dudę.Problem w tym czy mu pomaga czy szkodzi.?

  58. Gekko,
    „No i jeszcze to oddzielanie normatywnego prymatu głoszonej aksjologii od pragmatycznego i osobistego podporządkowania jej imperatywom …charakterologicznym.”

    Proszę o przetłumaczenie na język ojczysty.

  59. saurom
    21 maja o godz. 13:09

    Nie muszę mieć dowodu na prawdomówność Hartmana. W latach przed 2011 zgoda rektora na pracę poza macierzysta uczelnią nie była wymagana. Hartman mógł sobie pracować gdzie chciał i ile chciał. Uzgodnienia między UJ a Hartmanem w tej kwestii to sprawa czysto osobista i co tam sobie z rektorem nawzajem uzgodnili, to już nie twój interes. Z dossier przedstawionego przez ciebie wynika, że współpracę z uczelniami niepublicznymi zakończył w 2011, więc wszystko odbyło się zgodnie z prawem, a Hartman nie blokował nikomu etatu, tylko pełnił obowiązki kierownika kat. bioetyki. Duda tymczasem pracował na uczelni niepublicznej po wejściu w życie ustawy o szkolnictwie wyższym (od 1.10.2011) nie powiadamiając o tym władz UJ, przez 9 lat będąc na urlopie bezpłatnym i blokując w ten sposób etat, choć suto zarabiał jako pracownik ministerstwa sprawiedliwości, kancelarii prezydenta później jako i europoseł.
    Nie miej pretensji do Hartmana, że krytykuje postępowanie kolegi akademika. Miej pretensje do władz UJ, że przez lata przymykały oko na praktyki swojego asystenta. No cóż, rozumiem, że mogło to wynikać z obawy przed politycznymi wpływami Dudy, może i wspomniany Legutko szepnął rektorowi, że pozbycie się tak wybitnego asystenta to duży błąd.

  60. hombre40, 21 maja o godz. 11:01

    po pierwsze saurom nie klamie znowu ale ZAWSZE;
    po drugie to nie klamie tylko BREDZI;
    po trzecie to on jest tu na prawach szczegolnych bo w zakladzie gdzie jest leczony ma ograniczony dostep do kompa wiec jak sie dorwie to leci po bandzie;

    PS. poza tym, on czy ona a moze ono pisze wciaz te same glupoty wiec chyba leci z kartki;

  61. @gekko 21 maja o godz. 13:23
    dziękuję za uznanie. 🙂
    Naszemu wspólnemu Państwu potrzebna jest bardzo głęboka sanacja – bardzo pragnę by na jej społecznej(?) potrzebie nie wylansował się ktoś tak demagogiczny i nieetyczny jak kandydat Duda. Jednak „wstyd profesorze Hartman” jest równie adekwatnym tytułem dla tej wypowiedzi na blogu. „Elyty” kiedy wreszcie zdacie sobie sprawę, że swoją wieloletnia postawą, wszechobecną pogardą dla podobno „nie elit”, budujecie/utwardzacie grunt dla wszelkich kłamstw, demagogii, nowych Tymińskich… Strona pisowska być może ma jeszcze mniej do zaoferowania wykluczonym (zwłaszcza młodym pamiętając, że to śp Prezydent RP w Belwederze 10 czerwca 2008 r. zapowiedział weto dla głębszych reform wczesnej Kudryckiej), ale daje im przynajmniej złudne poczucie ważności i wspólnoty grupowej. Takimi apelami elYt (np. Michnik nazywający szczeniakami wyborców Kukiza) torujecie drogę Dudzie do Belwederu, a Polski naprawdę będzie szkoda gdyby do tego doszło. Koalicję rozliczmy za 8 lat raczej przy wyborach parlamentarnych.

  62. @ sztubak

    Odpuść sobie.
    Ja jestem wielkim zwolennikiem Hartmana – to wspaniały umysł i brylant intelektu.
    Tyle, że docześnie niedoceniany, postanowił wziąć byt ekonomiczny w swoje ręce, a do tego nie ma drygu… 😉
    Więc dlatego, a nie pomimo to zasługuje na krytykę i otrzeźwienie.
    Tłumaczenia akademickiego bełkotu na język młodzieżówek nie będzie, mylnie rozpoznajesz nie tylko słowa ale i totemy.
    🙂
    Pozdro.

  63. @ malgorzata.academicus, 21 maja o godz. 13:54

    Tak, wyraziłem poparcie dla Twoich uwag, podobnie jak i do tych w obecnym poście (zwłaszcza o kontekstualnej dychotomii wstyd-bezwstyd…) 😉
    Popieranie rozumnych wypowiedzi w morzu bełkotu i hucpy to uważam za obowiązek, niewart podziękowań.
    Pragnę tylko zaznaczyć rolę rzetelności naukowej, w tym dot. cytowania.
    Michnik nazwał elektorat Kukiza nie szczeniakami, ale gówniarzami.
    Po prostu, za jego czasów tak nazywano roszczeniowych, niedojrzałych egotystów, komunikujących się z otoczeniem prymitywnymi emocjami i odruchami, najchętniej destruktywnymi dla siebie i innych. Były też pokrewne pojęcia ‚bananowa młodzież’ i ‚złote dzieci’.
    Dziś postępowa nauka posługuje się synonimem: prekariusze – i tak powinien Michnik powiedzieć, gdyby miał mniej empatii dla ludzkiej nędzy.
    Pozdrawiam uprzejmie.

  64. Wstyd, magistrze Komorowski!

    Masz czarne plomby? A 8 zębów w szczęce?

    Bo widzisz kochanieńki, nie chcę tu hamletyzować, ale źle się dzieje w państwie polskim, któremu służysz na synekurze jako ojciec, moim zdaniem ojciec chrzestny, ale nie jakiś tam Marlon Brando, czy Mayer Lansky, tylko taki jarmarczny, nakręcany miś, miś na miarę naszych możliwość, wspierający propozycje nie do odrzucenia stawiane Obywatelom na rozkaz, za pośrednictwem waszej postokrągłostołowej, partyjniackiej mafii wszystkich opcji, uwłaszczonej na majątku Polaków.

    Poszła wczoraj znajoma do lokalnej dentystki – straszny ból (dobrze napisałem?) dopadł ją w nocy, więc bez wahania postanowiła skorzystać z państwowej służby zdrowia w jednej z najbogatszych gmin podwrocławskich, gdzie od wielu lat mieszka. Pomyślała, że skoro łoży na tę bądź co bądź służbę ciężkie pieniądze płacąc ZUS, to choć raz w ciągu z górą 30 lat leczenie jej się należy, jak psu micha, albo Tobie wypłata z budżetu, niestety.

    Najpierw zadzwoniła i usłyszała, że ją przyjmą, owszem, ale najwcześniej za dwa tygodnie, jednak po krótkich negocjacjach popartych szeroko stosowaną w Polsce argumentacją „na ofiarę” w nadziei na chrześcijańskie miłosierdzie, wysuwając na pierwszy plan argument niemiłosiernego bólu (dobrze napisałem?), wynegocjowała wizytę już następnego dnia, dentystka mianowicie powiedziała, żeby przyszła i czekała, a jak będzie jakaś luka to ją przyjmie.

    Przyszła, czekała, została przyjęta i posadzona na fotel. Nie mogła już uciec, ani nic powiedzieć. Dentystka-sadystka bez ostrzeżenia i znieczulenia przystąpiła do wiercenia na żywca. Stwierdziła zapalenie miazgi oraz konieczność leczenia kanałowego, ale już tylko prywatnie, gdyż NFZ nie refunduje ani znieczulenia (dlatego ku przerażeniu oraz intensyfikacji cierpień znajomej operowała ją na żywca), ani żadnego leczenia, żadnych zdjęć, a tym bardziej zębów trzonowych, gdyż w Polsce Komorowskiego i s-ki polski pacjent ma prawo mieć tylko 8 zębów przednich, u góry 4 i u dołu 4, od kła do kła, to wszystko, żadne inne pod leczenie NFZ nie podpadają, można je co najwyżej od razu wyrwać. Plomby tylko czarne, żadne tam eleganckie majonezy.

    To była pierwsza od 30 lat i ostatnia wizyta mojej znajomej w państwowej służbie zdrowia Bronisława Komorowskiego.

    PS W Polityce (notabene także uwłaszczonej swego czasu na majątku Obywateli, jak całe lokalne partyjniactowo,a przede wszystkim szpiclostwo) akcja: „Bronek musisz”. Z kartką tej treści stoi nawet tępy mięśniak z zaciśniętą pięścią. To jest poziom twojego elektoratu… Tak jest „Bronek”, musisz, musisz „Bronek” odejść, razem z twoją partią, a wtedy ruch zainicjowany Pawłem Kukizem być może wyrwie się spod kontroli i będzie miał szansę was wszystkich odsunąć wreszcie od koryta, PO-wców, PiS-owców, PSL-owców i postkomuszków.

  65. g-ww
    21 maja o godz. 13:34

    Konkrety nie demagogia podaj konkretne dane ile to osób zmarło gdyż nie poddało się transplantologii. A skoro masz dowody, że Duda przyczynił się do śmierci Blidy to zgłoś to do prokuratury. Poza tym skąd wiesz, że to Duda zajmował się tą sprawą o ile sobie przypominam to Kaczmarczyk w wywiadzie z Latkowskim nie wspomniał jego nazwiska. A Ziobro może dlatego go chwali, że jest dobrym prawnikiem.

  66. lukasso
    21 maja o godz. 13:46

    Czyli nie masz żadnego dowodu pogratulować. Skąd wiadomo akurat, że na UJ nie ma takiego dokumentu potwierdzającego, że Duda miał zgodę czy biorąc pod uwagę sprawę Jarudzkiej jaką mamy pewność, że nie doszło tutaj do kolejnej prowokacji.

  67. I po raz kolejny okazało się, że Hartman pomówił Dudę

    Rzecznik UJ Adrian Ochalik poinformował dzisiaj, że w teczce osobowej Dudy w krakowskiej uczelni nie ma dokumentu z prośbą o zgodę na zatrudnienie w innym miejscu. Dokument taki powinien być złożony, gdyby Duda był zatrudniony na etacie w poznańskiej uczelni. Z

    aznaczył jednak, że jeśli Duda jest zatrudniony na uczelni poznańskiej na umowę cywilno-prawną, to nie miał obowiązku informować UJ o tym i pytać o zgodę. Ochalik mówił też, że UJ nie ma wiedzy na temat formy zatrudnienia Dudy poza macierzystą uczelnią, dlatego „nie może się wypowiadać na ten temat”.

    Czyli jest wszystko w porządku jeżeli Duda jest zatrudniony na umowie cywilno prawnej. Dlaczego to Hartman o tym nie poinformował manipulacja czyżby dlatego, że ten drobny fakcik nie pasuje. Ot tyle z całej sensacyjki Hartmana jak widać z Komorusiem jest bardzo źle skoro podobne brudne chwyty są stosowane.

  68. Lukasso wyjaśnij mi jedno co robił w takim razie Duda w okresie od 30 września 2010 roku do 1 listopada 2011 czyżby w tym okresie był również na urlopie a może po prostu pracował na UJ i potem wziął po raz kolejny urlop

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-odpiera-zarzuty-ws-blokowania-etatu-na-uniwersytecie-jagiellonskim/3phj46

  69. saurom
    21 maja o godz. 14:45
    Dzikuje za informacje.
    Wyglada na to, ze WSIoki znowu wyszly na durniow.

  70. Błagam ludzi kumatych z PIS.Wstrzymajcie sroma od bredni bełkotu ,bo robi wam krzywdę.

  71. g-ww
    21 maja o godz. 14:50
    A jakies sensowne argumenty przeciwko niemu moze szanowny pan przedstawic,
    czy tylko prymitywny bluzg?
    A moze jako SB-eckiego trepa nie stac szanownego Pana po prostu na wiecej?

  72. Gekko,

    Wielka szkoda, miałem nadzieję, że uszczyknę coś niecoś z głębi Twojego intelektu.

    Żadnego zdania na temat proponowanego przez Senat referendum?

  73. I jeszcze: dziadek z Wermachtu…

    To jest właśnie metoda prawicy: haki, hakowanie, teczki, taśmy, rozporki, majtki, sukienki, życiorysy, świadectwa… Nie przypominam sobie, aby lewica po 1989 postępowała podobnie.

    Wystarczyło, aby lewicowiec Hartman przeszedł na stronę prawicy, i już te same metody… Ludzie, opanujcie się, niedługo będą wam prześwietlać wszystko do dziesiątego pokolenia. Jak może człowiek lewicy Hartman stosować te same ohydne prawicowe metody…

  74. LEwarze ,nie stać mnie na dużo ,bo SB mnie nie opłaca ,PIS oplaca i owszem.

  75. „Tymczasem Senat opowiedział się za referendum zgłoszonym przez prezydenta w pierwszym tygodniu kampanii przed drugą turą.
    Referendum zostanie przeprowadzone 6 września i będzie się odnosić do trzech kwestii: poparcia dla jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii z budżetu państwa oraz rozstrzygania wątpliwości prawnych na rzecz podatników.
    Za referendum głosowało 57 senatorów – 52 z Platformy Obywatelskiej, dwoje z PSL (Józef Zając, Andżelika Możdżanowska) i dwóch niezależnych (Marek Borowski, Jarosław Obremski). Senatorowie PiS – poza Mieczysławem Gilem – nie wzięli udziału w głosowaniu. Wcześniej zgłaszali względem wniosku zastrzeżenia – ale zostały odrzucone.
    Koszt przeprowadzenia referendum szacuje się na ok. 100 mln zł.”

    Wy tu o dyrdymałach a oni demokrację chcą zamordować!

  76. pawel markiewicz
    21 maja o godz. 13:50
    Szanowny Panie,
    a co konkretnie w jego wywodach sie nie zgadza?

  77. @levar

    wszystko!

  78. saurom
    21 maja o godz. 14:16

    Kluczowe w twoim wywodzie jest słowo „jeżeli”.
    Według mojej wiedzy Duda ma w Poznaniu etat, na czas nieokreślony, nie jest zatrudniony według umowy cywilno- prawnej. Powinien uzyskać na to zgodę rektora UJ, tymczasem w Krakowie o niczym takim nie słyszeli.

  79. @gekko 21 maja o godz. 14:04
    Cóż… byłam kandydatką na gówniarę (wstyd z braku precyzji cytowań – nie mam piano – nie czytałam oryginału gdyż zacietrzewienie w każdą stronę mnie razi i obraża moja inteligencję stąd „szczeniacy”) z żółta kartką dla koalicji w ręce. W ostatniej chwili zatrzymały mnie pikujące w dół sondaże i wspomnienie o drugiej turze we Francji gdy, skądinąd bardzo podobne charakterologicznie do naszych rodaków żabojady, zostały z wyborem między Chirac’iem a… Le Penem… Jeszcze jeden przykład „zmiany dla zmiany”(?). Francois Hollande po dwóch latach od wyboru na urząd Prezydenta Francji miał już PONIŻEJ 20% poparcia społecznego!!!! Tak zrealizował „obietnice wyborcze” i wprowadził oczekiwane „zmiany” chociaż ma dużo większą władzę niż jego polski odpowiednik. Ten ostatni niestety ma nad parlamentarzystami władzę praktycznie tylko destrukcyjna poprzez konstytucyjne weto, do obalenia którego potrzeba 2/3 głosów.

  80. Wstyd Panie Profesorze Hartman!

    Buduje Pan nowa lewice czy dziala w komitecie prawicowego prezydenta.
    Gratuluje wyrzucenia moich dwoch wpisow…
    Moze napisalby Pan …za co!

  81. Jeszcze słówko do „złotego wieku” Komorowskiego, człowieka który kompletnie odleciał w świat urojony, pasożytując na krwawicy społeczeństwa, jak cała reszta tej partyjniackiej bandy.

    Przed paroma dniami wracałem z filmu „Citizenfour” (powinni wyemitować w telewizji) wyświetlanego we wrocławskim DCF-ie. Kino jest w centrum Wrocławia, niegdyś reprezentacyjne, najlepsze w mieście, tuż przy głównym skrzyżowaniu Piłsudskiego ze Świdnicką, koło pl. Kościuszki. Wracałem piechotą do samochodu i po drodze widziałem duże, puste sklepy, zamknięte na cztery spusty, bez towaru, zapuszczone. To widok w tej części miasta do niedawna niesłychany, przygnębiający, swoiście przerażający, dający realne pojęcie o polskiej rzeczywistości w dobie „złotego wieku” Komorowskiego. Na odcinku ca. 150 metrów naliczyłem sześć dużych lokali ziejących pustką…

    Firmy padają w Polsce jak muchy, właśnie przez takich gospodarzy, jak Komorowski, którzy nie robią nic, albo działają przeciwko własnemu społeczeństwu z premedytacją, na rozkaz, lub z własnej głupoty oraz egoizmu, utuczeni na pasożytniczych synekurach, nieświadomi rzeczywistości.

    Uwłaszczonemu na majątku społeczeństwa chamstwu, siedzącemu okrakiem na naszych plecach jest w Polsce dobrze, to dla nich, nuworyszy na krzywy ryj, istny raj.

  82. jasny gwincie; masz racje, trzeba glosowac na Dude a w jesiennych
    wyborach na PiS,im gorzej tym lepiej.
    Polska musi przejsc przez to wszystko raz jeszcze,potem zrobi sie
    majdan i oczysci to wszystko barachlo.
    http://disinfo.com/2011/10/16-things-libya-will-never-see-again/

  83. „Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby zaginęły aż dwa dokumenty”.

    Panie Hartman, pan nie wie gdzie żyje. W sądach giną dowody rzeczowe ….

  84. saurom
    „W latach 2005–2008 [Hartman] był profesorem Akademii Humanistycznej w Pułtusku”.

    To sporo wyjaśnia. Ta zabawna uczelnia znajduje się pod opieką służb specjalnych; wielu jej funcjonariuszy wyrobiło sobie w Pułtusku papiery ukończenia studiów wyższych. Wszak generałowie i pułkownicy muszą być porządnie wykształceni, czyż nie? 🙂

  85. g-ww
    „Napisałem o strasznych czasach 4 RP.,w których posłanka ,niewinna, zginęła”.

    Prokuratura sądziła jednak inaczej prowadząc przeciw Barbarze Blidzie i Barbarze Kmieck dochodzenie.

    Kataryna: „Kalisz zrobił z Blidy kandydatkę do Nagrody Darwina, a są to – jak wiadomo – nagrody przyznawane aby „upamiętnić osoby, które przyczyniły się do przetrwania naszego gatunku w długiej skali czasowej, eliminując swoje geny z puli genów ludzkości w nadzwyczaj idiotyczny sposób”. Okazuje się bowiem, że po czterech latach mozolnego „śledztwa” Kalisz ustalił, że Blida chciała przechytrzyć ABW i się widowiskowo okaleczyć, ale nie przewidziała, że może się zabić. Czemu, rzecz jasna, winien jest Kaczyński do spółki z Ziobrą”. (Kataryna – uwagi o raporcie Ryszarda Kalisza)

    Widowiskowe okaleczenie miało plegać na strzale we własną pierś z amunicji niepentrującej. Blida sądziła, że to amunicja bezpieczna, i teoretycznie tak jest, ale nie wiedziała, że strzał z przyłożenia będzie śmiertelny.

  86. Kupa sloniowa:

    ”Polscy przedsiębiorcy mają dla prezydenta nietypowy prezent: słoniowa kupa. Kupili „podarek” legalnie w czeskim ZOO i jak zapewnia na swoim blogu Daniel Dziewit, kupa posiada wszelkie atesty bezpieczeństwa.”

    GeMby uPiOrne:

    “Dłużej na te same gęby patrzyć się nie da”- uBULewa dzielna Matka Kurka: ”wątpiący w sens pójścia do wyborów prezydenckich niech sobie postawią przed oczami poniedziałek obraz na kacu: Ten sam Komorowski, z tą samą Komorowską i Nałęczem, w tym samym pałacu gadają o sukcesie z tym samym Lisem i tą samą Olejnik.”
    Mniejszym zlem – zelazko:
    „Gdyby kontrkandydatem Komorowskiego było żelazko, to zagłosowałbym na żelazko.” deklaruje znany podróżnik, Wojciech Cejrowski, w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim.

    Mendia i aftorytety:

    Wojciech Cejrowski wnerwia sie bardzo na mainstream i mendialne autorytety: ”Jak jakaś szmatka do wycierania podłogi bądź nosa załatwi sobie tytuł profesorski, po komunistycznej stronie, to wielkimi literami mówią „profesor” przed każdym wejściem antenowym i w trakcie sześć razy – zauważył.”

    ”Kto pracuje za 6 tysiecy?”

    – zapytowywuje wicepremier Elzbieta Bienkowska. Poczym sama sobie na to pytanie udziela odPOwiedzi: ”Albo zlodziej albo idiota!”. ”To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował.” – konstatuje z bUlem i bez nadzieJi.

    Ruska budka i palenie lulek a do… glebny stosunek do gornictwa:

    Tygodnik „Do rzeczy” zamiescil nagranie rozmowy wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z Pawłem Wojtunikiem. Najbardziej jednak POpularny fragment to ten o POdpaleniu ruskiej budki, POpalaniu lulek, POobstawianiu znaczonymi pionkami szachownicy oraz do… glebnym przejedzeniu i przepiciu gornictwa.

    ”To juz jest wojna!” – podsumowuje krotko i tresciwie Pawel Kukiz.

  87. lukasso
    21 maja o godz. 16:06

    Poczytaj sobie dokładnie wypowiedź rzecznika ja znalazlem to w internecie sprawa jest jasna Duda nie miał obowiązku informować o tym. No więc dla każdego rozumnego człowieka sprawa jest jasna no ale tego po oszalałym z nienawiści do PIS i Kaczyńskiego leminga się nie spodziewam. Jakaś to zresztą dziwna ta interpretacja Duda skoro reprezentuje PIS to jest winny z miejsca Nałęcz skoro pracuje dla Komorusia a dokładnie postępuje tak samo jak Duda jakoś nie widzę specjalnego oburzenia. Dlaczego podwójna moralność obłuda?

    Rzecznik UJ Adrian Ochalik poinformował dzisiaj, że w teczce osobowej Dudy w krakowskiej uczelni nie ma dokumentu z prośbą o zgodę na zatrudnienie w innym miejscu. Dokument taki powinien być złożony, gdyby Duda był zatrudniony na etacie w poznańskiej uczelni. Z
    aznaczył jednak, że jeśli Duda jest zatrudniony na uczelni poznańskiej na umowę cywilno-prawną, to nie miał obowiązku informować UJ o tym i pytać o zgodę. Ochalik mówił też, że UJ nie ma wiedzy na temat formy zatrudnienia Dudy poza macierzystą uczelnią, dlatego “nie może się wypowiadać na ten temat”.

  88. Lukasso

    Jeszcze jedno widziałeś stosowną umowę nie sądzę no więc zgodnie z zasadą domniemania niewinności wszystko wskazuje, że Duda postąpił zgodnie z prawem.

  89. Andrzej Falicz
    21 maja o godz. 16:39

    Wstyd Panie Profesorze Hartman!

    Buduje Pan nowa lewice czy dziala w komitecie prawicowego prezydenta.
    Gratuluje wyrzucenia moich dwoch wpisow…
    Moze napisalby Pan …za co!
    ****
    No nie sadzilem, ze jestes az tak glupi, Falicz. Przeciez to normalne, ze majac taka alternatywe jak teraz ateista i antyklerykal bezsprzecznie popieral bedzie Komorowskiego, a nie Dude.

    Co do twoich wpisow, natomiast, to gospodarzpowinien wywalic calego ciebie na zbity pysk, razem z Sauromen, Gekko, i paroma innymi antysemitami, ktorzy bywacie tutaj wylacznie z powodu antyhartmanizmu.
    Gokko tak juz na lepetyne padlo, ze nie potrafi odroznic wzajemnej krytyki na linii UJ – J.H, i na odwrot, od oszukiwania uczelni przez Dude. Jedno i drugie to dla Gekko ten sam przejaw braku lojalnosci. Ale coz, jak kto glupi to i ozdobasny slowotok mu nie pomoze.

  90. Tym świetnym zwrotem powinni go zbijać z tropu wszyscy prowadzący kolejne jego debaty z Br. Komorowskim. Autor trafnie omówił jego skandaliczne podejście do prawa, i nielojalność względem Jagiellonki. Ale kandydatowi na namiestnika Jarosława K. w Pałacu Prezydenckim można wytknąć inne sprawy za które też powinien się wstydzić, bo jak słusznie pisze dr Hartman, prawdomówność Dudy graniczy z niepodobieństwem. Np. jego ciągłe kłamstwa o rzekomej ruinie polskiej gospodarki, którą on chce odrodzić. Zaprzeczanie danym statystycznym które dowodzą, iż za rządów PO Polska radzi sobie znacznie lepiej niż szereg krajów UE. Za stawianie Ewangelii i nauk Episkopatu ponad prawem on, prawnik chcący być prezydentem państwa świeckiego, też powinien się wstydzić, bo musiałby zmienić konstytucję, żeby te swoje groźne dla Polski fantazje wcielić w życie. Kto, tak jak on, wzywa publicznie Pana B. aby raczył nam wrócić wolną ojczyznę, również jest bezwstydnikiem, i jak słusznie pisze Konrad Sawicki w czwartkowej GW, obraża wszystkich którzy o obecną wolną Polskę walczyli.
    Podejście do katastrofy smoleńskiej, to kolejny powód aby AD palił się ze wstydu. Bo razem ze znanymi „ekspertami” twierdzić (to też cytat z dzisiejszej GW): „Wszystko wskazuje… że doszło do wybuchu… To nie jest kwestia wiary, to KWESTIA DOWODÓW”. Jak wiadomo, przez członków wiadomej komisji wysysanych z ich brudnych paluchów. No i w kwestii 10 kwietnia 2010: Ponoć, jak piszą dziś w GW A. Kublik i W. Czuchnowski, Duda zrezygnował wtedy z lotu do Smoleńska „ustępując miejsca bardziej zasłużonym osobom”. Czyżby już przeczuwał jakiś zamach Tuska i Putina? A więc, jeśli dzięki swej szlachetności wtedy uratował siebie, niech teraz ustąpi miejsca bardziej zasłużonej osobie, ratując Polskę przed tragedią repliki niechlubnej IV RP.

  91. jasny gwint
    21 maja o godz. 18:29

    Ted, Radzę cierpliwie wysłuchać.
    https://www.youtube.com/watch?v=9ig9iuyFNSk

    Twój komentarz czeka na moderację.

  92. sztubak
    21 maja o godz. 8:46

    krzys52

    “To przeciez wychowankowie tego zlodziejskiego kosciolka – ludzie niemoralni, brudni i zli.”

    Tym zdaniem obrażasz wielu porządnych katolików i Polaków. Zamykasz drogę do potencjalnych sprzymierzeńców.
    Nie wszyscy katolicy marzą o państwie wyznaniowym i nie wszyscy słuchają wskazówek plebana.

    Niestety takie podejście na tym i innych blogach jest raczej normą niż wyjątkiem.
    ****
    A coz ja moge poradzic na to, ze „tym zdaniem” poczuje sie obrazony ktos kto nie ma powodow by sadzic, ze „to zdanie” adresowane jest do niego.
    Bezsprzecznie jest wsrod parafian wielu porzadnych ludzi, ale to nie moja wina, ze maja braci w wierze, o ktorych smialo mozna powiedziec per barachlo – ludzie niemoralni, brudni, i zli.
    Nie moim jednak zadaniem jest pamietanie o istnieniu tych „dobrych” skoro ja ciagle widze i slysze glosy tych od Kaczynskiego i Rydzyka. To nie moja wina, ze ja – praktycznie – nic nie wiem o istnieniu tych w ktorych obronie teraz stajesz. Innymi slowy, to nie mnie powinienes przyganiac.

    A, ze teraz w koncu, na internetowych forach, jada ostro na te zlodziejska czarna bande i jej zaplecze – to i bardzo dobrze. To nie jest zadne „niestety”.

  93. 33mas18
    21 maja o godz. 20:03

    No to wyjaśnij mi jedno za czyich to rządów padły polskie firmy budujące autostrady za rządów PIS czy PO?

    Podaj choć jeden produkt wyprodukowany przez polską firmę?

    Podstawą gospodarki jest system bankowy pozostający w rękach narodowych wymień ile banków należy do Polaków a ile do obcych?

  94. Nie prześwietlajcie Hartmana, nie zaglądajcie mu do papierów, kwitów, życiorysu. Nie zniżajcie się do jego poziomu prawicowca.

  95. 33mas18
    21 maja o godz. 20:03

    Jeszcze jedno podaj mi ilu Polaków powróciło z emigracji do Polski w końcu czyż to nie Donald Tusk wraz z Komorusiem głosili, że zrobią wszystko, żeby Polacy powrócili z emigracji do Polski?

  96. sztubak
    21 maja o godz. 15:14

    Wy tu o dyrdymałach a oni demokrację chcą zamordować!
    ****
    A w jaki to niby sposob mozna demokracje zamordowac JOW-ami? W takich Stanach, ktore krytycy JOW-ow nagminnie pomijaja jednomandatowe okregi wyborcze funkcjonowaly, funkcjonuja, i beda funkcjonowac. Dlatego, ze to wlasnie dzieki nim wyborca ma wiecej do powiedzenia, niz w przypadku rozdawania znaczonych kart przez partyjnych liderow. W warunkach JOW-ow kandydat na reprezentanta wyrasta w ramach lokalnych spolecznosci, ktore znaja go, widza jak pracuje, co potrafi, czy mozna go darzyc zaufaniem. Dany kandydat jest kandydatem lokalnego elektoratu i reprezentuje interesy spolecznosci lokalnych. Nie jest przywozony w teczce jak Solejuk do Szczecina, gdy mial zamiar zostac politykiem.

    W jaki wiec sposob, ze powtorze pytanie, JOW-y maja mordowac demokracje? Skoro to wlasnie dzieki nim mozliwe jest zblizenie sie do esencji demokracji – do wladzy ludu.

  97. takei-butei
    21 maja o godz. 20:34
    Szanowny Panie,
    cos mi sie wydaje, ze z niego ani lewicowiec, ani prawicowiec.
    Ot po prostu, zwykly Mitläufer, ktory poleci za tym, kto mu wiekszy ochlap
    do koryta ciepnie.

  98. Levar
    21 maja o godz. 21:06

    Hm, hm… Taki Misio czciciel Pinocheta ze sztabu Komorowskiego to jednak by nie poleciał do lewicy, gdyby mu nawet zaproponowali szefostwo sztabu wyborczego SLD… A Hartman byłby poniżej poziomu Misia?

  99. Za trzy dni II tura wyborów prezydenckich w których wybierzemy jednego z dwóch kandydatów na urząd prezydenta III RP. Będzie to wybór jednego z reprezentantów prawicy, czyli wybór mniejszego zła. Można przypuszczać, że tylko połowa uprawnionych do głosowania pójdzie do urn. Po wczorajszej debacie w TVN widać, że sztab kandydata Dudy źle zaprogramował tę marionetkę „wodza” kaczystów do walki z urzędującym prezydentem Bronisławem Komorowskim. Wyborcy marzący o powrocie IV RP obejdą się ze smakiem: nie będzie zapowiedzianej przez prof. Szczerskiego republiki wyznaniowej. Nie będzie obliczonej na 300 mld zł sanacji Polski pod wodzą PiS. Wygra wojnę doświadczony w politycznych bojach, spokojny i rozsądny Bronisław Komorowski.

  100. lspi
    22 maja o godz. 5:10

    Niestety lemingu chyba przesadziłeś z wódką nie pomogły nawet rady zaprzańca Michała Kamińskiego Komorusio miotał się potrafił tylko z pianą na ustach wykrzykiwać obelgi pod adresem Dudy. No ale czego ja się dziwię w końcu tym był zawsze miernotą, której przez przypadek udało się wygrać wybory.

  101. lspi
    22 maja o godz. 5:10

    Jeszcze jedno lemingu jaką to masz pewność, że Duda chce polski wyznaniowej czy jesteś w stanie podać jakiś dowód czy też jest to jak zwykle brudny chwyt retoryczny.

  102. @malgorzata.academicus
    Zgadzam się, to są dwa pytania: jedno, czy miał wymaganą zgodę UJ na pracę na uczelni w Poznaniu. Drugie, moim zdaniem ważniejsze, bo chodzi o pieniądze, czy pobierając od 2011 roku uposażenie poselskie (nie mówimy o czasie europosłowania) mógł być zatrudniony w Poznaniu (a na urlopie bezpłatnym w Krakowie) i tam też pobierał wynagrodzenia ze „stosunku pracy”, co wynika z jego własnych oświadczeń majątkowych, dostępnych na stronach sejmowych. Stosunek pracy, a więc nie umowa cywilno-prawna, umowa-zlecenie, czy o dzieło. Doktor prawa chyba odróżnia te rzeczy.

  103. krzys52

    „A coz ja moge poradzic na to, ze “tym zdaniem” poczuje sie obrazony ktos kto nie ma powodow by sadzic, ze “to zdanie” adresowane jest do niego.”

    Co może poradzić Niemiec, Anglik czy Amerykanin twierdzący, że Polacy to pijacy, chamy i złodzieje.
    Takich widział na własne oczy i nikt go nie przekona, że jest inaczej.

    „A w jaki to niby sposob mozna demokracje zamordowac JOW-ami?”

    JOWY niewiele zmienią.
    Wprowadzenie nieograniczonego prywatnego finansowania partii odda partie we władanie oligarchów.

  104. takei-butei
    21 maja o godz. 21:26
    Niewykluczone.

  105. lspi
    22 maja o godz. 5:10
    Spadaj tani agitatorze.

  106. jANUSZ Z

    „Firmy padają w Polsce jak muchy, właśnie przez takich gospodarzy, jak Komorowski, którzy nie robią nic, albo działają przeciwko własnemu społeczeństwu z premedytacją, na rozkaz, lub z własnej głupoty oraz egoizmu, utuczeni na pasożytniczych synekurach, nieświadomi rzeczywistości”

    Czy Ciebie przypadkiem nie pogielo chlopie? Co za brednie wypisujesz? Czy Ty aby nie jestes gamon i nieudacznik i rzad musi ci mowic jak zyc?

  107. …a sauromy i levary, pardon, świstaki siedzą i zawijają papierki.
    Spoko, co będzie, tegoć nie ubędzie.

  108. @ pawel markiewicz

    Polska nie ma rządu misiu-pysiu, tu jest jedynie pacynkowy nie-rząd z niby-ministrzycą na palcu małym, która sama zrzekła się nadzoru nad podlegającymi jej służbami specjalnymi; z niby-ministrem na palcu serdecznym, który mówi do rolników, że są frajerami i niszczy im zbiory walcem; z innym niby-ministrem na palcu wskazującym, zrzuconym z desantu banksterskiego wprost do polskiej kasy, z kolejnym niby-ministrem na kciuku, wyposażającym masowo żydostwo w polskie paszporty, których dla zesłanych przez sowietów Polaków nie ma oraz z niby-premierzycą (żeby zachować genderacką nomenklaturę) na palcu dużym w wystawionej do Obywateli zaciśniętej pięści, objawioną społeczeństwu patentem deus ex machina. Państwo polskie istnieje – jak szczerze stwierdził p. minister Sienkiewicz – tylko teoretycznie; to proszę pawła markiewicza „ch., dupa i kamieni kupa”, na której szczycie siedzi niby-prezydent, człowiek z ruskiej budy, kompletnie wyalienowany z realiów dotyczących Polaków, który nie jest w stanie zrozumieć nawet rzeczy najprostszych, jak mechanizm oszustwa „na franka”, którym banda złodziei okradła 2 miliony Polaków.

    Człowiek, który będąc z wykształcenie historykiem, nie wyciąga z historii żadnych wniosków, wciąż nie dociera do niego, że – jak mawiał Józef Piłsudski – Zachód jest parszywieńki, mimo że Polska na przestrzeni zaledwie kilkudziesięciu lat została przez „aliantów” zdradzona oraz oszukana po wielokroć: i na początku wojny, kiedy nikt palcem nie kiwnął w naszej obronie wbrew traktatom, i tuż po wojnie, kiedy nas Zachód wydał na żer sowieckiej żydokomuny, i w czasie Solidarności, kiedy żydowski desant KOR-u został ustanowiony „doradcami” Stoczniowców bez ich wiedzy i zgody, i po . 1989, kiedy lokalna agentura uwłaszczyła się na majątku społecznym, a Zachód rozkradł Polskę prywatyzacją firmowaną słupem Balcerowiczem, i offsetami i Afganistanem i Irakiem i długiem publicznym i polskimi gwarancjami dla EBC, itd., itd., itd.

  109. Prawda jest taka, że wszyscy ludzie postPRL zostali zaprzęgnięci do walki o to, żeby postPRL trwał. Bo poza postPRL ich niema. Są nikim.

  110. Rozmowa leminga z Polakiem

    Leming- Panie Antku trza ratować Polskę grozi nam państwo policyjne.

    Antek- Co gdzie jakie państwo policyjne.

    Leming- Jak to gdzie tutaj grozi nam państwo policyjne jeżeli ta marionetka Kaczyńskiego Andrzej Duda wygra wybory.

    Antek- Jakie masz dowody, że Andrzej Duda to marionetka Kaczyńskiego i że grozi nam państwo policyjne.

    Leming- Jak to jakie wiadomo to jest po prostu sprytna intryga tego Kaczyńskiego, który wie, że gdyby sam wystartował to przegrałby. Pamiętasz co się działo za Kaczyńskiego jak to w ciągu nocy opanowano telewizję i radio jak to próbował Kaczyński wprowadzić państwo religijne jak to opracowano listę lektur skąd wyrzucono Gombrowicza.

    Antek- A kim był ten minister edukacji który to próbował wprowadzić czy to był Kaczyński czy Giertych. O ile sobie przypominam to był niejaki Roman Giertych teraz tak uwielbiany przez was lemingi gdy tylko zaczął wspierać Bronia Komorusia. A czy to zostało wprowadzone nie, gdyż Kaczyński w tym wypadku wykazał się rozsądkiem i posłuchał rady ludzi znających się oraz pohamował Giertycha. Mówisz, że opanowano w nocy telewizję i radio o ile sobie przypominam decyzje były podejmowane przez krajową radę radiofonii i telewizji a tam był przedstawiciel PO no więc jak to jest gały nie wiedziały co brały. Poza tym czyż to nie ten właśnie Kaczyński głosił, że to właśnie ZCHN najbardziej zaszkodził religii katolickiej w Polsce. Z drugiej strony przyznaję to jest dobre posunięcie taktyczne Kaczyńskiego mogę sobie wyobrazić co by się działo gdyby to zgłosił swoją kandydaturę. Czego to by nie przypominano z drugiej strony Kaczyński być może szykuje sobie następcę właśnie Dudę.

    Leming Czyli według ciebie nie było żadnych manipulacji a przypominasz sobie sławetną konferencję w której cóż za przypadek tuż przed wyborami pokazano Sawicką, która została uniewinniona później?

    Antek Czy według ciebie wyborcy nie mają prawa wiedzieć o przestępstwach jakie popełnili politycy? A co do Sawickiej owszem uniewinniono ją ale wyjaśnij mi może dlaczego trzeci skład sędziowski dopiero wydał taki werdykt czyżby sprawa nie była tak oczywista dla dwóch poprzednich składów czyżby uważali oni, że jest winna, że dowody nie pozostawiają wątpliwości. Trzeba było dopiero trzeciego sędziego, dla którego jak widać sprawiedliwość jest podobnie jak dla Bogusława Radziwiłła czerwoną szmatą żeby Sawicka została uniewinniona.

    Leming A doktor G iluż to ludzi zmarło z powodu przesławnej konferencji Ziobry ten pan nigdy nie zabije kolejnego pacjenta on także został uniewinniony a Blida pamiętasz.

    Antek A masz konkretne dane iluż to ludzi zmarło czy to tylko chwyt retoryczny co więcej ten tak sławetny doktor G został skazany za co innego za korupcję czyli okazało się, że słusznie go aresztowano. A Blida cóż chyba zgadzamy się, że gdyby rzeczywiście to było morderstwo to ci którzy do tego doprowadzili powinni stanąć przed sądem. Blida zginęła w 2007 roku a mamy 2015 od jesieni 2007 roku to PO sprawuje władzę i co minęło 8 lat i jakoś procesu nie było. Dlaczego Kaczyński Ziobro nie stanęli czyżby dlatego, że Blida była członkiem SLD? Czyżby Komorowski i Tusk uznali, że skoro Blida jest członkiem SLD partii wywodzącej się z PZPR to można ją spokojnie jak wy to mówicie lemingi mordować. A może prawda jest taka, że to był wypadek a dokonujący aresztowania po prostu spanikowali. Jedyne co można im zarzucić to, że nie przestrzegali procedur nie zabezpieczyli broni oraz, że próbowali zacierać ślady.

    Leming- cóż chyba masz rację ale chyba nie zaprzeczysz, że za PO raczej nie ma takich dziwnych wypadków.

    Antek- A przypominasz sobie sprawę Brzeskiej z Warszawy. Działaczka lewicowa zamordowana. Chyba nie wierzysz w uzasadnienie umorzenia, że popełniła samobójstwo wzięła środki nasenne powiesiła się a następnie oblała się benzyną i podpaliła. Czy to nie dziwne szczególnie biorąc pod uwagę powiązania Hanny Gronkiewicz Waltz PO z kamiecznikami co przedstawiło w pewnym wykresie stowarzyszenie z Warszawy. A pamiętasz może sprawę pobicia Wiplera. Poseł z PIS potem przeszedł do Solidarnej Polski potem jak wychodził z klubu i zwrócił uwagę policjantom dlaczego legitymują znajomego ci zaczęli go pałować. A pamiętasz to sławetne najście policjantów na biura poselskie PSL cóż za przypadek tuż przed głosowaniem w sprawie dymisji Bartosza Sienkiewicza.

    Leming- Co do Brzeskiej to zgadzam się dziwna sprawa ale przecież jak ktoś się awanturuje to przecież policja ma prawo zastosować środki bezpieczeństwa. Czyż to nie twoja partia PIS głosiła, że korupcję wykroczenia trzeba zwalczać więc przeszukanie biur PSL było całkowicie uzasadnione.

    Antek- Tak PIS to właśnie głosiło tyle, że jak to widać z monitoringu Wipler się nie awanturował poza tym widać tam również, że pierwszy, który zaczął go bić to jakiś taksówkarz a potem się włączyli policjanci. Dziwne nieprawdaż chyba zgadzamy się, że że jak jest awantura to zwykli ludzie raczej się nie angażują tylko starają się odejść jak najdalej albo wzywają policję. Nie zdziwiło cię również, że tuż przed ważnym głosowaniem policja nagle wpada do biur poselskich. Jakoś sobie nie przypominam, żeby za Kaczyńskiego coś takiego było a przecież to on jak to głosisz ty oraz twoi koledzy miał tworzyć państwo policyjne. Nie przypomina ci to czegoś w końcu takie praktyki mają miejsce w państwach autorytarnych oraz policyjnych. Ot choćby w 1927 roku najście Piłsudskiego z oficerami na sejm wtedy Daszyński marszałek sejmu udaremnił prowokację gdy odmówił rozpoczęcia sesji. A jak to było wtedy przypominasz sobie, że nawet w PSL były głosy oburzenia z powodu machinacji Sienkiewicza. Skąd było wiadomo, że chłopki pańszczyźniane z PSl nie zagłosują inaczej. Takiej pewności nie było no więc nalot miał im dać do zrozumienia chłopaki albo zagłosujecie przeciwko dymisji Sienkiewicza albo wasz Bury a może i inni wasi posłowie będą mieli sprawę w sądzie. W końcu zgadzamy się, że PSl i PO są najbardziej skorumpowanymi partiami i że ich członkowie gdyby tak się uważnie im przyjrzeć znalazłoby się wiele.

    Leming- Co do PSl to mogę się zgodzić zgadzam się również, że to jest podejrzane to najście policji ale co do PO to się nie zgadzam większość z polityków tej partii to porządni ludzie a zgniłe jabłka zawsze się trafiają a politycy z PIS to dopiero są krętacze ot choćby ten Duda toż to on jest winny tej kradzieży pieniędzy SKOKÓW to on blokował ustawę o SKOKACH.

    Antek: Politycy PO uczciwi nie rozśmieszaj mnie. Czy to nie przypadkiem Nowak nie zgłosił do rejestru wartości zegarka? Czy to nie przypadek Chlebowski Schetyna, Drzewiecki nie zmawiali się na szkodę skarbu państwa z kolegami Tuska z boiska z branży hazardowej żeby uchwalono dla nich korzystną ustawę. Czyż to nie Parafianowicz nie rozmawiał z Nowakiem jakby to żona Nowaka uniknęła wizyty inspektorów z urzędu w sprawie podatku. Czy to nie politycy z PO z Adamowiczem na czele nie kryli Marcina P z Amber Gold, który okradł tych co wpłacali pieniądze do jego banku? Mówisz, że Duda jest winien afery w SKOKACH. Ciekawe to wyjaśnij mi dlaczegóż to PO wraz z Komorusiem i Tuskiem odrzucili ustawę przygotowaną przez Dudę i Kaczyńskiego? Obowiązkiem komisji nadzoru finansowego których nadzorowi poddano SKOKI jest reagowanie na wszelkie nieprawidłowości dlaczego ta komisja na czele z działaczem PO nie zareagowała gdy prezes SKOK Bieriecki poinformował o nadużyciach w SKOK Wołomin i Kopernik? Czyżby dlatego, że w władzach SKOK Wołomin i SKOK Kopernik zasiadali koledzy Komorusia z PO i z WSI jak się okazało to właśnie oni okradli członków SKOK. Czyżby w tej całej operacji chodziło o zniszczenie pozostających w polskich rękach sieci bankowej? Wyjaśnij mi również czy twoja córka gdy starała się o pracę składała podanie i CV pod swoim nazwiskiem czy pod przybranym?

    Leming Do czego pijesz?

    Antek MIchał Tusk alias Józef Bąk dziwne czyżby wstydził się nazwiska a może wiedział zarówno on jak i Donald Tusk, że to jest szemrana sprawa.

    Leming A może po prostu Michał Tusk obawiał się żółtej prasy jakby to się taki Fakt Super Express rzucił się w końcu jest pudelek nieprawdaż.

    Antek: To w takim razie nie trzeba było przebywać w szemranym towarzystwie. Poza tym jakoś dziwne, że nie ma tego rodzaju afer z udziałem dzieci polityków z PIS czyżby powodem było wychowanie inna moralność. Może twarde zasady moralne popełniasz przestępstwo wykroczenie nie ma dla ciebie miejsca.

    Leming: Twarde zasady moralne nie rozśmieszaj mnie czy to nie przypadkiem Hofmana i spółkę złapano na łamaniu przepisów czy to nie Bieriecki wywiózł pieniądze z SKOKÓW zagranicę. Poza tym w swoim czasie Donald Tusk sam oświadczył, że to co przygotował Duda i Kaczyński to był ersatz prawny.

    Antek Bieriecki wyjaśnił, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem finansowym. Chyba zgadzamy się, że jak przepisy prawa są niejasne to albo się uzupełnia je albo też formułuje na nowo no więc mamy 2015 rok PO sprawuje władzę od 2007 roku dlaczegóż to nikt z polityków PO nie zrobili czyżby dlatego, żeby nie utrudniać wywozu polskiego majątku przedstawicielom obcych banków w Polsce. A co do Hoffmana i jego kolegów zostali wyrzuceni z PIS dziwne nieprawdaż. A Sikorski Kaźmierczak też dokładnie nadużyli kilometrówek a Nowak w przypadku Sikorskiego ich sprawę umorzono. Jak to Nowaka broniono jak niepodległości oszusta i co jak sąd sprawę rozpatrzył został uznany za winnego i musiał pożegnać. A Protasiewicz przekupstwem zdobył fotel przewodniczącego PO czy uważasz, że to jest zgodne z demokracją tak powinno być. Przypomnę ci, że za Kaczyńskiego gdy okazało się, że minister sportu jest skorumpowany to od razu Kaczyński zdymisjonował go. Jakoś również za Kaczyńskiego nie było takich nadużyć.

    Leming- A bloki w wyborach samorządowych pamiętasz?

    Antek- Zgadza się tylko że wykorzystano lukę w przepisach co więcej jak trybunał orzekł, że to jest sprzeczne to Kaczyński się podporządkował podobnie jak gdy Trybunał wydał orzeczenie, że przepisy w ustawie lustracyjnej są niezgodne z konstytucją.

    Leming- No ale przyznasz, że to dzięki niejakiej Mikołajewskiej z Polityki luki prawne w SKOKACH wyszły na jaw.

    Antek- To trzeba przyznać no ale wyjaśnij mi dlaczego się nie zajęła sprawą AMBER Gold ot choćby taka Solska w końcu Marcin P figurował w rejestrze skazanych za oszustwa.

    Leming- może nie miały czasu były zajęte SKOKAMI.

    Antek a może dlatego, że redakcja Połytyki otrzymała łapówkę od PO popatrz tutaj pisze w Przeglądzie to chyba jest wiarygodne dla ciebie w końcu ta gazeta popiera Komorusia.

    Leming No cóż przyznaję, że coś tu jest na rzeczy ale chyba przyznasz, że to za Kaczyńskiego próbowano przekupić Beger i miała miejsce afera gruntowa.

    Antek: Owszem miała tyle, że w przeciwieństwie do Tuska Kaczyński podjął kroki wobec sprawcy nie pozostawił bezkarnie. Skoro według ciebie Lepper był niewinny wyjaśnij mi może dlaczego Piotr Ryba jest w więzieniu co więcej sąd jakoś go nie uniewinnił skoro Kamiński zorganizował tą prowokację powinno się go wypuścić czyżby jednak Ryba był winien.

    Leming Ja ci mówię głosuj na Komorowskiego jak dojdzie do władzy Duda będziesz miał upartyjnionego prezydenta oddanego jednej partii.

    Antek- A kim jest Komorusio przypomnij mi czy jak było referendum w sprawie odwołania Kropiwnickiego i Wrony to Kaczyński wzywał bojkotujcie referendum. Czy Lech Kaczyński oświadczył, że zgłosi projekt ustawy likwidującej w praktyce referendum?

    Leming- Nie ale to nie ma nic do rzeczy w Warszawie groziło to, że zwycięży PIS więc to było całkowicie uzasadnione posunięcie z strony Komorowskiego. Poza tym skoro prezydent dobrze rządzi to chyba można mu pozwolić na dalsze kadencję.

    Antek- Jakie masz dowody, że PIS wygrałby czyżby Gronkiewicz Waltz bała się, że przegra. Mówisz, że skoro prezydent dobrze rządzi to można mu pozwolić na dalszą kadencję. Częściowo się zgadzam ale uważam, że powinno się ograniczyć liczbę kadencji, gdyż pozostawanie u władzy sprzyja tworzeniu układów oligarchicznych. Można podziwiać waszą obłudę jak referendum jest wymierzone w prezydentów z PIS to oczywiście wszystko jest w porządku jak jest wymierzone w polityka z PO to oczywiście to jest naganne. Referendum jest jak miecz Damoklesa dzięki nim politycy wiedzą, że nie są bezkarni i że w każdej chwili można ich będzie usunąć jak wyborcy uznają, że postępują wbrew prawu lub szkodzą miastu gminie. Nie przypominam sobie również, żeby Kaczyński naciskał na sądy żeby nie uznawały wyników wyborów korzystnych dla PO i PSL a Komorusio czy to nie on naciskał na sędziów, żeby odrzucali sfałszowane wybory samorządowe.

    Leming jakie fałszerstwa wyborcze po prostu ludzie się pomylili albo nie chcieli głosować na PIS w końcu to ugrupowanie dążące do państwa policyjnego nielojalne wobec państwa polskiego jeżeli to PIS ma zwyciężyć to nie mam nic przeciwko sfałszowaniu wyborów.

    Antek Masz dowód nielojalności PIS czy to nie przypadkiem DOnald Tusk wzywał, żeby OBWE przysłało obserwatorów na wybory parlamentarne, które PIS miało według niego sfałszować. Czy to jest przejaw lojalności wobec państwa? Załóżmy, że masz rację ludzie się pomylili ale nie do tego stopnia. Powiem jedno w normalnym demokratycznym państwie gdyby prezydent robił naciski na sądy trzecią władzę zgodnie z tym co głosił Monteskiusz to wyśmiano by go a potem przeprowadzono procedurę odsunięcia od władzy. Taki sam byłby los polityka, który wzywałby do mordu na przeciwniku politycznym jak Sikorski. Nie muszę przypominać co się stało z asystentem posła Wojciechowskiego.

    Wiem wiem co powiesz Duda nie ma doświadczenia to jak wyjaśnisz korzystną dla Dudy notatkę w Polityce w rankingu posłów. Duda w przeciwieństwie do Komorusia się uczy co więcej nie do pomyślenia byłoby takie wygłupy jak w parlamencie w Tokio.

    Leming: No dobrze zaryzykuję oddam głos na Dudę ale dostanę wódę i kiełbasę.

    Antek: Niestety na to nie możesz liczyć w PIS to jest właśnie nie do pomyślenia przekupstwo nadużycia prawne ani na arogancję wobec przeciwników politycznych Polacy jak widać to docenili co widać po I turze wyborów.

    Leming to będę głosował na Komorowskiego przynajmniej będę miał wódę i kiełbasę a nie państwo policyjne.

    Antek: Państwo policyjne chyba z Komorusiem rodacy pamiętajcie to za rządów PO bito Wiplera oraz dziennikarkę Gazety Polskiej Codziennej to za rządów PO więziono linczowano dziennikarzy. Jeżeli wam to odpowiada głosujcie na Komorusia.

    Jeżeli waszym marzeniem jest państwo prawa gdzie obywatele będą mieli równe szanse. Gdzie wasz głos będzie uwzględniany gdzie wybory będą uczciwe oddacie głos na Andrzeja Dudę.

  111. …a sauromy i lewary, pardon, świstaki siedzą i zawijaja papierki.

  112. To są komiwojażerowie polityki , a nie kandydaci na mężów stanu. Ci panowie w swych wystąpieniach sprzedają nam towar globalnych wytwórców , powtarzając wyćwiczone banały. To jest zrozumiałe , że tak mały kraj jak Polska musi być klientem silniejszych państw lub ponadnarodowych organizacji, ale sposób interpretacji takiego rodzaju poddaństwa musi być w sposób rzeczowy przedstawiany i nie może naruszać ambicji narodu poddanego takiej niewoli. W Polsce zaczyna się rodzić potrzeba zmiany elit. Czy jeden z tych kandydatów może rozpocząć ten proces zmian, bardzo wątpię.

  113. jasny gwincie; ciekawie ten Bartosiak gada zwlaszcza na temat Polski
    ale trzeba by bylo sprawdzic kto on zacz i dlaczego tak gada.
    http://cs623321.vk.me/v623321177/3310d/KVIR4hw1dKE.jpg

  114. sztubak
    22 maja o godz. 9:10

    JOWY niewiele zmienią.
    Wprowadzenie nieograniczonego prywatnego finansowania partii odda partie we władanie oligarchów.
    ****
    Opowiadajac sie po stronie JOW-ow uzylem konkretnej argumentacji na wsparcie mojej opinii. Ty zas, w dalszym ciagu, przedstawiasz gola opinie – bo tak ci sie wydaje.

    Moim zdaniem finansowanie partii w Polsce, przynajmniej przez jakis czas jeszcze, powinno sie odbywac na tych samych zasadach. Wlasnie po to by uniknac zbyt duzego wplywu nielicznych bogatych. Prywatne finansowanie widzialbym dopiero w warunkach znacznie bardziej rozwinietej klasy sredniej. Przy tym wszystkim JOW-y niekoniecznie wiazac sei musza z prywatnym finansowaniem – rownie dobrze moze obowiazywac dotychczasowa zasada.

    Co do wychowywania ludzi zlych, przez ten zlodziejski kosciolek, to powiedz sam – jakich ludzi moze wychowac zlodziejski kosciolek?

  115. mag
    22 maja o godz. 13:44

    …a sauromy i lewary, pardon, świstaki siedzą i zawijaja papierki.
    ****
    Tez to widze, i Atalie z nimi, ale rutynowo nie zadaje sobie trudu czytywania tych debili.

  116. 1. Jakie to zalosne. Cytuje z zyciorysu prof. Hartmana na Wikipedii:
    „W 2008 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych, a następnie objął stanowisko profesora UJ (od 2011 profesora zwyczajnego). W latach 2005–2008 był profesorem Akademii Humanistycznej w Pułtusku, w 2008 został profesorem Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Tarnowie, gdzie pracował do 2011 r.”
    Pewnie dojazdy do Tarnowa sluzyly zwiekszeniu liczby publikacji? Kazdy profesor UJ ktory w latach 2002-2015 mial drugi etat na prowincji byl zwyklym oszustem ktory przedkladal dorazny zysk nad wiernosc zobowiazaniu ktore powtarza sie przy przysiedze doktorskiej. Moge sobie wyobrazic ze p. Hartmana do dodatkowej pracy zmusila np. choroba czlonka rodziny. Ja w takiej sytuacji wyjechalem z Polski – w Niemczech czy Szwajcarii placa znacznie lepiej. Jezeli tak bylo, niech pan przynajmniej nie obraza inteligencji czytelnikow. Po prostu wstyd.
    2. I prosze nie wysmiewac sie z „asystenta Dudy” – nie ma nic bardziej zalosnego niz „profesor” ktory drwi z nizszych stopniem/ranga kolegow. To takie male/podle.
    3. Dla mnie, dla moich kolegow nazwisko Hartman oznacza piekna ksiazke o analizie harmonicznej i wspanialego analityka. Niech pan
    nie osmiesza nazwiska. Noblesse oblige.

  117. UWAGA, UWAGA! JUŻ JEST!

    W księgarni internetowej o myląco swojsko brzmiącej dla komuszków nazwie „Aurora” można kupić niezłą książkę dziennikarza śledczego red. Leszka Misiaka pt.: „PRAWICOWE DZIECI, CZYLI BLEF IV RP” w wersji e-book, do ściągnięcia online, na dodatek za jedyne 15 złociszów! Za wersję papierową zapłaciłem niedawno cztery dychy plus przesyłka, więc niezła promocja, a książka warta jest każdej złotówki, szczególnie dla tych, którzy chcieliby zweryfikować swoje słuszne podejrzenia, że PiS nie różni się kompletnie niczym od PO, gdyż to tylko inna frakcja, o nieco odmiennej retoryce na pokaz, w ramach tego samego gangu, oficjalnie okupującego polską politykę od „Magdalenki”.

    Kilka tytułów rozdziałów na zachętę:

    NOWY HIT BIZNESOWY: PATRIOTYZM
    WSZYSTKO JEST PIENIĄDZEM
    FAŁSZ OKRĄGŁOSTOŁOWCÓW
    ZASTRZEŻONE AKTA REZYDENTURY PARYSKIEJ
    KATOLICYZM DEKLARATYWNY
    PIENIĄDZE Z MOSSADU
    KOR-OWCY Z LOŻY „KOPERNIK”
    TEATR WOLNOMULARZY

    http://oficyna-aurora.pl/index.php?a=ebooki&c=61

    Żeby nie było, iż to agitacja antyPiSowska przed wyborami, to dla równowagi warto także przeczytać książkę red. Sumlińskiego pt.:”Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego” Cała Polska czyta dzieciom!

  118. DOKTOR Z KROPKĄ.
    Moje zdanie nt. oceny stosunku pracy dr. Dudy jest zbieżne z opinią prof. Hartmana. Ponieważ kilka osób wskazywało na rzekomy błąd w pisowni skrótu doktor z kropką, spieszę poinformować, że błędu nie ma. Dr Duda – bez kropki, bo skrót zawiera ostatnią literę wyrazu, ale w przypadkach, w których to nie „r” jest ostatnie, dajemy kropkę albo końcówki, które po „r” występują, więc: nie ma dr./dra Dudy, rozmowa z dr. / drem Dudą itd. Mam nadzieję, że nie przyczyniam się przy okazji do nadmiernego utrwalania nazwiska…

  119. A co mowi wybitny filozof, prof. Wolniewicz, o wyborach 2015:
    https://www.youtube.com/watch?v=-pJCj50iliU

  120. jasny gwint
    22 maja o godz. 20:20

    Ted 2, 15.19.
    Tutaj pisane fragmenty wykładu Bartosiaka.
    http://wpolityce.pl/media/239744-mec-jacek-bartosiak-w-kolibrze-w-ktora-strone-zmierza-sytuacja-miedzynarodowa

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak czeka czeka.

  121. Pani Małgorzara.academicus trafiła w sedno dziesiątki. Doktor Duda to typowy produkt polskiej Akademii, duchowy uczeń ludzi takich, jak etyk Hartman (do niedawna wieloetatowiec akademicki, obecnie quasi-wieloetatowiec akademicko-ministerialmno-PANowski), ale też np. prof Staniszkis z drugiej strony politycznej barykady (wieloetatowiec), Gronkiewicz-Walc (profesor-prezydent) czy Majchorowski (2 etaty profesorskie plus prezydent Krakowa). Trudno znaleźć profesora ze świecznika nieskażonego wieloetatowością, czyli oszukiwaniem podatnika w majestacie prawa. To dlaczego Duda miał sobie nie dorabiać? Czyż nie tego nauczył się na UJ? Poseł ma być gorszy od prezydenta miasta? To, że nie zgłosił tego swojemu rektorowi, to ważny, ale w sumie mały pikuś prawny. Ważniejsze jest to, że Duda jest głęboko zdemoralizowany, lecz nie tylko on tego zdemoralizowania nie dostrzega, ale i środowisko naukowe problem widzi w zupełnie innym miejscu, niż ten problem naprawdę występuje.

  122. jasny gwint
    23 maja o godz. 9:22

    jasny gwint
    22 maja o godz. 20:20

    Ted 2, 15.19.
    Tutaj pisane fragmenty wykładu Bartosiaka.
    http://wpolityce.pl/media/239744-mec-jacek-bartosiak-w-kolibrze-w-ktora-strone-zmierza-sytuacja-miedzynarodowa

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak czeka czeka.

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak będzie czekał i czekał.

  123. jasny gwint
    23 maja o godz. 16:08

    jasny gwint
    23 maja o godz. 9:22

    jasny gwint
    22 maja o godz. 20:20

    Ted 2, 15.19.
    Tutaj pisane fragmenty wykładu Bartosiaka.
    http://wpolityce.pl/media/239744-mec-jacek-bartosiak-w-kolibrze-w-ktora-strone-zmierza-sytuacja-miedzynarodowa

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak czeka czeka.

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak będzie czekał i czekał.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  124. niestety jak HISTORIA nasego kraju POLSKI pokazuje ,ze WOLNOSC nam nie sluzy,tylko jak nas palami bija to jestesmy razem ,ale zaraz po -sprawdza sie ,gdzie 2 polakow tam minimum 3 partie.

  125. jasny gwint
    23 maja o godz. 21:19

    jasny gwint
    23 maja o godz. 16:08

    jasny gwint
    23 maja o godz. 9:22

    jasny gwint
    22 maja o godz. 20:20

    Ted 2, 15.19.
    Tutaj pisane fragmenty wykładu Bartosiaka.
    http://wpolityce.pl/media/239744-mec-jacek-bartosiak-w-kolibrze-w-ktora-strone-zmierza-sytuacja-miedzynarodowa

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak czeka czeka.

    Twój komentarz czeka na moderację.
    I tak będzie czekał i czekał.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  126. Bolszewickie jaczejki szpiclują sterroryzowanych Obywateli z ziemi, wody i powietrza, czy ci aby nie lekceważą totalitarnej tresury zwanej dla zmyłki ciszą wyborczą i jak który podskoczy, to buch go milionem kary i jest ugotowany, więc dla odprężeni refleksja festiwalowa.

    Daniel Olbrychski, człowiek wciąż niepozbawiony talentu, czego o rozumie już moim zdaniem powiedzieć nie można, jako gwiazda światowego formatu sławny z epizodu u boku Angeliny Jolie (mogącej grać cyborga bez charakteryzacji, wszystko ma sztuczne) w – bez złośliwości – kompletnej szmirze pt. „Salt”, zasiada obecnie w podrzędnym jury na festiwalu w Cannes. Ta operacja propagandowa została najprawdopodobniej uknuta po to, aby ten niegdyś ceniony oraz lubiany aktor w ramach dorabiania do emerytury świadomie lub nie stręczył publiczności w krypto-kampanii prezydenckiej jednego z kandydatów, przy okazji wywiadów telewizyjnych oraz prasowych a propos Cannes. Cóż, każdy orze jak może, z czegoś trzeba żyć, szczególnie w świecie celebrycko-artystycznym, kompletnie pozbawionym dziś etyki oraz moralności. W jednym z wywiadów zdegustowany zniechęceniem Polaków do PO, powiada p. Olbrychski na ich temat, festiwalowego jury i nie tylko, w ten deseń:

    „Tak, tak. Nas było pięcioro i ja się w tym w gronie czułem jak w rodzinie. A często wśród rodaków się tak nie czuję. W gronie rodaków filmowców – tak, ale rodaków w ogóle – nie. Jakby byli z innej planety, czasami patrzę na niektórych…To nie jest moja rodzina ani ludzie, z którymi chciałbym pójść na kolację…”

    Nie wiem, co miał p. Olbrychski na myśli mówiąc o „rodzinie”, ale z tegorocznego repertuaru festiwalowego wnoszę, iż musiało mu chodzić o tamtejszą cosa-nostrę typu Mayer Lansky family, gdyż – jak powszechnie wiadomo – właśnie domeną mafii jest m. in. stręczycielstwo oraz handel pornografią, a w Cannes, notabene po oficjalnym pokazie festiwalowym, sprzedano właśnie żydowskiego pornola w 3D pt. „Love” do ponad 40 krajów świata – tak! w Cannes handluje się teraz oficjalnie pornografią! I to jest ta rodzina p. Olbrychskiego? Ładne rzeczy!

  127. O, widzę że mamy już totalniacki upgrade – ani słowa na żaden temat, modra w kubeł! Nieźle.

  128. Janusz Z.
    Ciekawe…

  129. No i co lemingi Duda nie zostanie prezydentem czyżby Bronio Komorusio jednak będzie musiał jednak opuścić posadkę funkcjonariusza żyrandola. Jak widać prowokacje i kłamstwa przemysłu pogardy i nienawiści się nie udały.

    Polacy zadecydowali zamiast miernoty i funkcjonariusza partyjnego PO wybrali kandydata gwarantującego bezpartyjność i godne reprezentowanie państwa polskiego.

css.php