Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

8.11.2015
niedziela

11.11. – lewackie święto!

8 listopada 2015, niedziela,

Każdy kraj trochę mniejszy niż imperium obchodzi swój dzień niepodległości. Jakiej? W stosunku do kogo? Warto uzmysłowić sobie, o co chodzi z tą całą niepodległością i na czym polega chwalebność upamiętnianej w każdym prawie niewielkim państwie daty.

Otóż w epoce zwanej „dawnym ustrojem” (fr. ancien régime), rozciągającej się od początków średniowiecza aż po reformację i częściowo dalej, aż po Rewolucję Francuską, każdy kraj z definicji był jak najbardziej podległy. Był podległy obejmującemu pół Europy cesarstwu (zwykle niemieckiemu), królestwu (a te rozlewały się na tereny zamieszkałe przez różne nacje, wedle prawa wojny i dynastycznych koligacji), a przede wszystkim papieżowi. Nikt o żadnej „niepodległości” ani myślał, bo do samej istoty panowania należało podleganie władzy zwierzchniej, zwłaszcza zaś papieskiej, która panowanie księcia i króla legitymizowała.

„Niezależny” znaczyło tyle co „dziki”. Dlatego książę Mieszko, chcąc uznania w świecie i zabiegając o status prawdziwego księcia, zwasalizował swoje księstwo i podbite przez siebie terytoria władzy zwierzchniej, czyli kościelnej. Do pełni szczęście brakowałoby jeszcze włączenia nowo powstałej Polski do cesarstwa, co jednak się nie stało. Polska państwowość musiała się zadowolić zwasalizowaniem wobec Rzymu, który w zamian za potężne dobra i przywileje, jak również wielką porcję władzy politycznej, łaskawie zgodził się uznać Polskę, a nawet przyznać jej status królewski. Z przywilejów tych Rzym korzysta do dziś.

Aż do czasów najnowszych, kiedy to zaczęły powstawać suwerenne państwa narodowe, nikomu nie wydawało się istotne, aby władzę sprawowali „swoi” – tj. żeby Francuzami rządzili panowie francuscy (a nie angielscy), a Polakami – polscy. To raczej poszczególnym dynastiom zależało na jak najszerszym obszarze panowania, a dla podanych kwestie dynastyczne i stosunki feudalne między książętami i królami były dość abstrakcyjne i drugorzędne. Gdy zaczęło się to zmieniać, a narody Europy zaczęły się wyłaniać z mozaiki pozbawionych politycznych ambicji i politycznej świadomości plemion, skończyło się średniowiecze, a zaczęła się epoka nowożytna. Dziewica Orleańska była taką prapatriotką – wzorem dla późniejszych bojowników narodowej wolności i suwerenności. Chciała, żeby całą Francją rządzili królowie francuscy, a nie angielscy…

Tłem dla rodzących się u schyłku średniowiecza aspiracji narodowościowych, które miały niegdyś doprowadzić do powstania idei „państwa-narodu” i znanej nam formuły suwerennego państwa narodowego, były spory religijne i konflikty na tle obowiązków feudalnych. Królowie „dalecy” więcej ściągali ze swych prowincji, niż przynosili im pożytku. Dlatego zaczęło się wydawać, że lepiej jednak mieć bardziej swojskiego króla. Idea, że powinni rządzić „swoi”, wykluwała się jednak bardzo wolno. Trudno byłoby wytłumaczyć polskiej arystokracji wybierającej w wolnej elekcji cudzoziemskich królów, że jest coś nie tak, gdy nad Polakami panuje cudzoziemiec. Większość szlachty sądziła wręcz przeciwnie – skoro oddaje się władzę w ręce panów obcego rodu, nikt spośród swoich nie będzie niesprawiedliwie wyróżniony. Owszem, miło byłoby, gdyby szwedzki czy niemiecki król umiał parę słów po polsku, ale nic ponadto. Konstytucja 3 Maja oddawała władzę nad Polską w ręce Niemców i nikt nie uważał tego za ryzykowne.

W czasach zaborów idea narodowa – ambicja zjednoczenia szlachty i mieszczaństwa (a nawet ludu!) wokół ideału suwerennego, od nikogo (z wyjątkiem ewentualnie papieża) niezależnego państwa, należącego do ogółu jego obywateli-patriotów – powoli przebijała się do szerszych warstw społeczeństwa. Wprawdzie przeciętny szlachcic czy mieszczanin, nie mówiąc już o chłopie, nie miał problemu z tym, że jest poddanym pruskim czy rosyjskim, lecz z czasem represje i ucisk władzy zaborczej sprawiły, że coraz większe rzesze mieszkańców Polski zaczęły czuć się Polakami i pragnęły niepodległej Polski. Każde powstanie, wywołując kolejne represje, wzmagało ten trend, aż wreszcie Polacy, tak jak Francuzi, Niemcy czy Włosi, stali się europejskim narodem politycznym – to znaczy narodem zespolonym polityczną ideą wspólnego, suwerennego państwa.

No i co to ma wspólnego z lewactwem? Otóż idea narodowa w swym najgłębszym rdzeniu jest ideą demokratyczną i równościową, a więc ideą liberalną. Cóż bowiem miało połączyć uciskanego chłopa z wyzyskiwany, robotnikiem, ziemianinem z dworskim tytułem, magnatem i księdzem? Ano to właśnie, że w nowym, wspólnym i suwerennym państwie oni wszyscy – tak dotychczas nierówni sobie – staną się właśnie równi! Równi wobec prawa i równi jako obywatele wspólnego, praworządnego i niezależnego państwa.

Suwerenność narodowa miała być gwarancją praw chłopów i robotników. Gwarancją, że własny, narodowy rząd nie pozwoli już na to, aby kiedykolwiek powrócił feudalny ucisk, oparty na politycznej przemocy zaborczego imperium. Wyzwolenie od podległości w stosunku do Rosji czy Niemiec oznaczało wyzwolenie społeczne i nastanie sprawiedliwych stosunków. „Nasza Polska”, niepodległa Polska – to Polska wolna od ucisku i niesprawiedliwości. To właśnie dla takiej Polski polski robotnik i chłop, polski Ukrainiec i polski Żyd zechcieli zostać obywatelami i mówić z dumą „jestem Polakiem”.

Wszyscy jesteśmy Polkami, ponad i pomimo dzielących nas różnic klasowych, etnicznych i wyznaniowych – oto polska idea narodowa. To dzięki niej w 1918 roku odrodziła się polska państwowość – w nowoczesnym, demokratycznym kształcie. Nadal tę demokratyczną państwowość musimy budować i umacniać. Dużo jeszcze pracy przed nami.

I właśnie dlatego – przez swój demokratyzm i ducha zgody ponad podziałami – święto niepodległości jest „lewackim świętem”. Świętem wolności, równości i sprawiedliwości społecznej. Co też uwadze młodzi, zwłaszcza tej bardzo krótkowłosej, przedkładam, zachęcając do świętowania naszej wspólnej niepodległości w duchu przyjaźni, solidarności obywatelskiej i szacunku dla równości w różnorodności, bez którego żadne państwo narodowe nie mogłoby powstać i który stanowi o sile każdego wielkiego narodu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 46

Dodaj komentarz »
  1. No właśnie…

  2. Lewak i komunista św. Mateusz: „Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do Królestwa Niebieskiego.”

    Lewackie jest więc i chrześcijaństwo oraz zatem i papiestwo. Mieszko I polski komunista.

  3. Autor mial chyba na mysli ze wszyscy jestesmy Polakami, a nie jak w 7 paragrafie „Wszyscy jesteśmy Polkami”. Serdecznie dziekuje za przyjemna lekture (czytam regularnie). Pozdrowienia z wlasnie liberalnej Kanady.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ja rozumiem prowokacyjny tytuł, ale ‚lewactwo’ to socjalizm a nie liberalizm. Z resztą bym się zgodził, poza dodawaniem do sprawiedliwości słowa ‚społeczna’.

  6. Kolejne potwierdzenie. Żydzi do Gazy…

  7. Proszę mi wybaczyć, ale mam poważne wątpliwości czy ci, którzy reprezentują stanowisko odmienne od Pańskiego są Pana stałymi lub chociaż sporadycznymi czytelnikami. Obawiam się, że tak nie jest. W związku z tym byłoby to klasyczne wołanie na puszczy – gdyby nie fakt, że i puszczy nie ma.

  8. Fantasmagoria ….fantasmagorija.
    Żeby coś takiego wymyślec.
    II RP .Państwo sprawiedliwości społecznej.
    Odrodziła się nie dlatego ,że Polak,Żyd ,Ukrainiec z dumą ..
    Odrodziła się bowiem kataklizm geopolityczny stworzył takie warunki ..także dla innych krajów Europy środkowo – wschodniej.
    Nie oznacza to,bynajmniej,by nie doceniac i sławic wysiłku tamtego pokolenia.
    „Lewackie Święto ” to jednak aberracja.
    Jak zechcą palic (co popadnie) na 11 Listopada to spalą.Bo to także ich prawackie święto.
    Konkurencja „lewactwa” z „prawactwem” to odwieczna i nieprzemijalna,niestety głupota odwieczna.
    Głoszenie „LŚ” to oczywiście prowokacja.
    Po jaką cholerę ?

  9. Panie Profesorze, mam jedno zastrzeżenie. Podczas elekcji w I Rzeczypospolitej przewijała się koncepcja „Króla-Piasta”, najsilniej widoczna chyba podczas elekcji Stanisława Leszczyńskiego. Oczywiście nie można tej dążności porównywać z ideą narodową, o której Pan pisze.

  10. 25 października 2015 r. historia Polski zatoczyła koło i wróciliśmy, po spirali dziejów, do nowej odsłony IV RP. W tym wydaniu władzę przejęła partia narodowo – katolicko – postendecka, która po raz pierwszy ma wszystkie organy konstytucyjne: prezydenta, większość sejmową i senacką, prezesa Rady Ministrów. W najbliższych miesiącach partia ta będzie prowadziła działania zmierzające do zdobycia większości konstytucyjne, która uchwali nową Konstytucję, której projekt z 2010 r. został już ujawniony. 11 listopada br. zobaczymy na ulicach Warszawy i innych miast naszego kraju pochody Święta Niepodległości, któremu przewodzić narodowcy z mandatami poselskimi w kieszeni. Będzie to zatem nie lewackie, ale narodowo – socjalne święto.

  11. Pomarudzę Gospodarzowi 😉
    Mieszko i oddanie Kościołowi, a nawet chęć oddania Cesarzowi… I tak, i nie, zostawiając na boku fakt, że nie wiemy po co był „Dagome iudex”, gdzie prawie każdy historyk ma inną hipotezę.
    Zasadniczo każdy ambitniejszy i silniejszy władca pragnął niezależności — tak robili choćby Bolesławowie — I, II i III. Ale też prawie każdy władca potrafił szukać politycznego wsparcia za cenę zależności. I te dwie siły istnieją do dzisiaj — chcemy się rządzić sami, ale też często potrzebujemy wsparcia. Dzisiaj zresztą nie mamy takiej ponurej alternatywy, bo wsparcie UE nie jest obce, skoro jesteśmy w nim współdecydującymi.

    Co do idei lewicowej — łatwo sprawdzić, że najbardziej narodowowyzwoleńcza była w XIX wieku lewica, oraz że nawet Dmowski zaczynał od PPS. Z drugiej strony jednak, podstawowe zdobycze lewicy, jak choćby powszechne prawo wyborcze (w końcu wywalczyli je marksiści…), przyjmujemy dzisiaj jako rzecz oczywistą, a nasza epoka (jak i każda inna) na nowo tworzy linie podziału lewica-prawica. Co może dzisiaj powiedzieć lewica, czego nie powie prawica w sprawie niepodległości? Zwłaszcza, że trudno wymierzyć i ustawić na tej osi postulat „mniejszego uzależnienia od obcego kapitału” 🙂

  12. Panie Profesorze,
    Idea narodowa jest ideą demokratyczną i równościową, a więc ideą lewicową, a nie liberalną. Idea liberalna jest przecież z założenia ideą elitarystyczną, preferującą klasy posiadające. Pan profesor wyraźnie myli formalną równość wobec prawa, w której ów „wolny najmita” z wiersza Marii Konopnickiej jest formalnie równy najbogatszemu ziemianinowi czy też bankierowi, z równością realną, która przecież wymaga społecznej własności kapitału.
    Polska międzywojenna była zaś wyraźnie państwem klasowym, państwem z wyraźną dominacją kapitalistów i ziemiaństwa, a więc nawet ta ułomna demokracja z lat 1918-1926 była typową demokracją burżuazyjną, czyli taką, w której wszyscy są równi, ale właściciele kapitału bądź ziemi (co zresztą na jedno wychodzi) są równiejsi.

  13. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prezydent-duda-rozpoczal-wizyte-w-watykanie,592881.html

    fragment wiadomości:
    „Jest też wymiar relacji państwo polskie – Kościół katolicki.
    W przyszłym roku są dwa bardzo ważne wydarzenia.
    Po pierwsze Światowe Dni Młodzieży. To społecznie największe wydarzenie międzynarodowe, które będzie miało miejsce w Polsce, właśnie z udziałem papieża Franciszka. To oczywisty temat do rozmowy.
    Mamy także 1050-lecie chrztu Polski. To też bardzo ważny element wspólnej relacji państwo-Kościół “

    ps:
    Kiedyś przywódcy państwa polskiego jeździli po wskazówki do Moskwy, co słusznie potępiano i odpowiednio nazywano…
    Od ponad 25 lat polscy prezydenci, premierzy i ministrowie po wskazówki, na kolanach pielgrzymują do Watykanu… potwierdzając wszem i wobec historyczną zmianę okupanta Polski w 1989 roku z „czerwonego” na „czarnego”.
    Hołd watykańskiego pachołka Dudy-Maliniaka głównemu pasożytowi w sutannie to kolejne potwierdzenie faktu, że Polska nie jest ani wolna, ani suwerenna.
    Polska to watykańskie kondominium.

  14. A ja zwyczajnie nie wiem. Jestem stąd czy nie stąd. Pochodzenia nie mam wypisanego na twarzy. Mam polskie obywatelstwo, tu się urodziłam.
    Niby jestem stąd, ale czar pryska kiedy się przedstawię z imienia i z nazwiska.
    No to chyba nie jestem stąd. I gdzie niby mam się wynieść?

  15. Lewactwo
    to ograniczanie indywidualnej wolnosci, wszechobecne panstwo, rzady tych co wiedza lepiej co komu potrzeba i wszechwladna biurokracja.

    To regulowanie tego co mozna jesc, jak sie poruszac, palic czy nie palic, nawet jak powinien wygladac lewacki banan itp itd.

    Lewactwo to powszechne i bezwzgledne rzady poprawnosci politycznej.
    Bo lewactwo daje sobie prawa rzadzenia nawet umyslami obywatelii.

    Takie jest lewactwo w praktyce – a innego de facto nie ma.

  16. I cóż w tym dziwnego? Hitler obchodził święto 1 Maja, bo jego partia to była „Narodowo-Socjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza”, tak jak Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.

  17. Bez przesady z końcem średniowiecza. Wtedy nie było właściwie narodów europejskich. Powstały później, jakieś 2 wieki temu.

  18. „Wszyscy jesteśmy Polkami”
    Ja nie. I około 18 milionów obywateli Polski też nie.
    Chyba że…
    Wszechobecny gender?
    Pomyłka freudowska?

  19. Pański wywód będzie inspiracją dla polskiego „dyktatora i naczelnika”. obywatela Kaczyńskiego Jarosława z warszawskiego Żoliborza i jego mentorów dużych i małych biskupów z polskiego Kościoła katolickiego do wydania polecenia. by jednodniowi wandale z polskiej skrajnej prawicy nie demolowali centrum stolicy Polski. Warszawy !
    Dzięki panu. panie profesorze za rzetelne opisanie problemu.
    Jarosaw czyta periodyk „Polityka: i czynia to jego bliscy zausznicy, także iluzoryczny kwartet bez obywatelki Betki Szydło. która w ustronnym miejscu kartkuje Polityke i Tygodnik Powszechny !
    Czy wg reguł Mrożka. zrezygnuje z klakierskiej roli w polskiej tragedii Kaczyńskiego i wspólników, też historycznego Porozumienia Centrum i partii nieboszczyka Chrzanowskiego ?
    A wtedy Kukiz śpiewał, tak wymownie śpiewał o ….”partii wtedy pana Niesiołowskiego /dobrze, ze kilka lat temu zmienił chorągiew nad swą czupryną/, i reszty adrenalinowych szermierzy niby dekalogowego Boga …
    Rakoczy

  20. Falicz;22:31.

    Umyslami obywateli w Polsce zarzadza kosciol juz od kolyski
    a ,,lewactwo”probuje sie temu jedynie przeciwstawic.

    http://pikio.pl/520-letnie-drzewo-zagrozone-bo-katoliccy-pielgrzymi-je-gryza-otoczono-plotem/

  21. Chesterton pisal, ze idea narodu jest zjawiskiem duchowym. Nie podzielajac jego koncepcji duchowosci mozna sie jednak z tym zasadniczo zgodzic. Nic bardziej falszywego niz wiazanie idei narodu z okreslona grupa etniczna. Przynaleznosc narodowa jest sprawa swiadomosci, nie korzeni etnicznych. Ukrainiec, Bialorusin czy Zyd nie sa mniej polscy niz np. rodzimi Wielkopolanie, jezeli czuja sie czescia spoleczenstwa polskiego i jego historii. Idea narodu o wspolnych dazeniach zespala ludzi roznych klas i ma racje profesor piszac, ze jest w niej „lewactwo” (nie musimy tego terminu rozumiec jako obelgi, ani wiazac jej z socjalizmem realnym). Idea narodu daje nam impuls do szukania osiagniec, wynosi nas poza ciasny indywidualizm. Niestety, w wydaniu narodowcow (o ironio) przeksztalca sie we wlasna karykature.

  22. @ kicia
    Dlaczego mowisz, ze „czar pryska”, kiedy przedstawiasz sie imieniem i nazwiskiem? Jak chodzi o mnie, to obce nazwisko polaczone z biegla znajomoscia polskiego jest rzecza czarujaca. A jezeli chcialabys sie uwazac za moja rodaczke, byloby mi jeszcze przyjemniej.

  23. 11.XI. to lewackie święto, które po raz pierwszy w tym roku będzie demonstracją siły narodowców z mandatami poselskimi w kieszeni. Nowo wybrany Sejm będzie czcił Dzień Niepodległości bez lewicy w ławach sejmowych. I tak będzie przez najbliższe 4 lata, aż do nowych wyborów parlamentarnych w 2019 r. Mam jednak nadzieję, że rządy narodowo – katolicko – postendeckie skończą się szybciej, gdy PiS zostanie rozliczony z niespełnionych obietnic wyborczych i Sejm VIII kadencji zostanie rozwiązany. Wtedy szansę na zdobycie władzy ma polska lewica, pod warunkiem, że naprawdę się zjednoczy i uzyska zaufanie wyborców. To będzie trudne, ale możliwe.

  24. Lspi
    Jeśli, co jest zresztą wysoce prawdopodobne, PiS nie spełni swych socjalnych obietnic dotyczących miejsc pracy, płac, zasiłków (w tym na dzieci), mieszkań etc., to w następnych wyborach wygrają zapewne narodowcy, jako że oni też mają program de facto lewicowy, w odróżnieniu od neoliberalnej PO i partii Petru, których poparcie musi spadać, jako że klasa średnia, czyli zwolennicy tych partii, są coraz mniej liczni w warunkach pauperyzacji owej klasy średniej – nie tylko przecież w Polsce, ale praktycznie na całym tzw. Zachodzie, na którego marginesie Polska egzystuje od roku mniej więcej 1990.
    Dodam jeszcze, że ponieważ lewica zdradziła (nie tylko zresztą w Polsce) ludzi pracy, to owi ludzie pracy głosują coraz częściej na skrajną prawicę, która jest dziś jedyną siłą, mającą na względzie interesy ludzi pracy. Tak jest już dziś w UK (UKIP), we Francji (Pani le Pen) a niezadługo będzie też tak samo w Niemczech i zapewne też w Polsce.

  25. Kruk
    Nie widzisz błędu logicznego w swym rozumowaniu? Przecież z definicji wynika, iż Ukrainiec, Białorusin czy Żyd nie czują się Polakami, a odpowiednio Ukraińcami, Białorusinami czy też Żydami. Narody, a co za tym idzie narodowe państwa, powstają przecież w sposób naturalny, a więc trudno jest negować ich istnienie a tym bardziej je zwalczać. Zgoda, dla kapitału narodowe państwa są niewygodne, jako że wtedy pracownicy najemni czuja między sobą więź nie tylko klasową, ale też i narodową, a tym samym trzeba się liczyć z ich żądaniami. Stad też wielki kapitał amerykański robi wszystko, aby zniszczyć naród amerykański (w sensie naród dominujący w USA), a wielki kapitał europejski zwalcza narodowe państwa, takie jak n.p. dzisiejsza Polska, chcą zastąpić je Unią Europejską, zamieszkała głównie przez nisko-opłacanych imigrantów z III świata. Przypominam także, iż Marks popierał walkę narodowo-wyzwoleńczą narodów Europy, w tym szczególnie niepodległościowe postulaty Polaków, o czym ostatnio się jakby nie pisze.

  26. Rakoczy
    Czy wiesz, ze nazwa Andaluzji wywodzi się od Wandalów (oryginalnie to była Vandalusia, czyli po naszemu Wandaluzja), że legendarna Wanda, która nie chciala Niemca (wł. Prusaka) była wandalskiego pochodzenia? Wandalom po prostu Rzymianie dorobili „gębę” barbarzyńców, podobnie jak skąpi i mało lotni Anglicy dorobili inteligentniejszym od nich Szkotom „gębę” skąpców.

  27. Oj oj Panie Profesorze…
    „Wszystko powinno się upraszczać na ile to możliwe, ale nie bardziej” (Einstein)

    Z pozdrowieniami 🙂

  28. Ja już od dziś świętuję. Niech żyję Polska i Polacy!!! Pomimo naciskom Polska nie glosował dziś w Paryżu za wejściem tak zwanego Kosowa w UNESCO. Byłoby to Ludobójstwo kulturowe nad Serbami. Dziękuję Polsce i Polakom. Wiedziałem, że nie będzie zdrady.

  29. Napisałem wcześniej,że lewactwo i prawactwo to głupota odwieczna.
    Niekoniecznie miałem rację z tą odwiecznością.
    Lew i Praw ,definicyjnie,urodziły się w III RP.
    Wraz z niewiarygodnym upadkiem myśli osobniczych .
    Zdobyta z nakładem finansowym profilowana wiedza politologiczno-filozoficzna wraz z wiedzą marketingową wykluczyły wiedzę osobniczą .Sądy indywidualne.
    Kurs WKP (B) nie miał takich sukcesów.
    JH nawołuje na pustyni.

  30. zoarano1
    Naprawdę Polska glosowała wreszcie przeciwko kosowskim separatystom? Mam nadzieję, że to jest dobry początek nowych władz RP.

  31. Leonid
    W liceum mialem madrego nauczyciela historii, pana Marszalka z Gostynia Wielkopolskiego, ktory w mej szkole uczyl dla przyjemnosci, a byl wtedy czynnym miejscowym prokuratorem, dla ktorego arkana wiedzy i ich kreatywne przekazywanie, wyroznialy go od innych wykladowcow, nie tylko historii.
    Preferowal krotkie wyklady i 5. minutowe kartkowki.
    Oficjalne ksiazki z przedmiotu, tylko kartkowal …
    Byl dla mnie waznym edukatorem, a wtedy mlodzi Kaczynscy i ich frywolna grupa opozycji mieli „mleko pod wasami” , a niektorym nie chcialo sie golic, to zapuszczali brody…
    Jesli zyje, powinieniem go odwiedzic i podziekowac za motywacje do poznanwania nie tylko historii …
    Urodzilem sie w Wielkopolsce i opowiesc o Wandzie poznalem od najblizszych, a pan Marszalek, inspirujaco ja nam wtedy opowiedzial.
    Pozdrawiam.
    Rakoczy

  32. kowalski-wurst:
    „Stad też wielki kapitał amerykański robi wszystko, aby zniszczyć naród amerykański … ”
    Uwielbiam jak wielki kapital amerykanski mnie „niszczy”; nie tylko mnie karmi, wysyla po calym swiecie, placi za moj dom, duze amerykanskie auto, etc., ale i wysyla moje dzieci do najlepszych szkol. Amerykanskich, oczywiscie. Uwielbiam wprost wielki kapital amerykanski, nie tylko ja ale i narod amerykanski, dlatego mamy ten wielki kapital. A z takich jak ty kowalskich-wurst, nedzazy-marksistow, robimy jeszcze wiekszych nedzazy.
    Wiesz na co teraz patrze nedzazu-marksisto ?
    Patrze na piekna Wayzata Bay. Od jakiegos czasu jestem tu w Minnetonka i bede przez jakis czas robil kapital. Kiedys sie chwaliles, ze byles w Minneapolis. Powiedz gdzie, cos robil, gdzies mieszkal i ile placiles za rent. Takich rzeczy sie nie zapomnina. Nie wykrecaj sie burczymucho.

  33. Rakoczy
    I co Ci ten nauczyciel powiedział o Wandalach? Wspomniał coś o ich pobycie w Andaluzji? Mówił coś o rozkwicie terenów obecnej Hiszpanii (dokł. Kastylii i Andaluzji) pod rządami Maurów?
    Hahaha … hihihi …
    Każdy rolnik postępowy, dobrze dba o swoje krowy. Niektórzy farmerzy na tzw. Zachodzie puszczają więc swym krowom muzykę Mozarta, aby dawały one więcej mleka. Ale kiedy tylko taka krowa się zestarzeje, to i tak idzie ona pod nóż. I ciebie też czeka koniec twego „American Dream”, kiedy tylko przestaniesz być potrzebny firmie, która cię dziś zatrudnia, a pamiętaj, że w kapitalizmie, szczególnie zaś tym amerykańskim, to nikt nie zna dnia ani godziny… Poza tym, to dziś bogacą się komuniści z Chin Ludowych, kosztem kapitalistów z USA. 😉
    A swoją drogą, to ja mieszkałem kiedyś właśnie w Minnetonce – 11050 Cedar Hills Blvd – mówi ci to coś? 😉
    Szalom!

  34. Nigdy przez 70 lat „komuny ” czyli socjalizmu nie czulem sie ani sekunde zniewolony. Nigdy. Dlaczego nam to oblednie i metodycznie wmawiacie od 25 lat ! Oczywiscie zylem w socjalizmie znacznie krocej . Tylko 30 lat nigdzie nie nalezalem jak sie wystaralem to byl paszport , glodu nie cierpialem w bibliotece sobie emigracyjnych poczytalem . Co wy nam wmawiacie od 25 lat ??? Po co ? aby sie umocnic ?

  35. @Leonid
    Polanie, Wislanie oraz inne plemiona zamieszkujace historycznie ruchome granice Polski zlozyly sie na przyszla wspolnote narodowa. Dolaczyli potem Zydzi i inni. Nasz sklad etniczny jest niezwykle roznorodny. Podobnie bywa w innych panstwach narodowych. Czy nie slyszales o polskich Habsburgach? Sa nawet tacy.

  36. Leonid,
    Leonid, Polska nie głosowała, przeciw ale wstrzymała się. Wiadomo było, że Chiny, Rosja, Brazylia, India, prawie cała Ameryka Południowa będą głosować przeciw ale polskie niegłosowanie za tą haniebna decyzją miało ogromne znaczenie. Dla przypomnienia:
    W sprawie Kosowa Lech Kaczyński zdecydowanie przestrzegał: to złamanie fundamentalnej zasady integralności terytorialnej państw członkowskich ONZ.
    http://www.psz.pl/92-polska/polska-rzad-uznal-niepodleglosc-kosowa
    „Na wtorkowym (26.02) posiedzeniu rząd, mimo odmiennej opinii prezydenta, podjął uchwałę o uznaniu niepodległości Kosowa. Premier Tusk planuje jednocześnie wysłanie do Belgradu misji politycznej, która ma na celu okazanie polskiej sympatii Serbom i zachęcić ich do współpracy z UE.”
    Serbowie nigdy nie potrzebowały żadnych delegacji, aby im okazywała sympatii. Zawsze samy żywiły ogromną sympatie dla Polaków i odczuwali nieukrywane sympatie Polaków. Bardzo liczyła się pomoc i otwarta solidarność Polskich żołnierzy podczas ich obecności na terytoriach zamieszkałych przez Serbów. Z bólem i żalem Serbowie mieli zrozumienie dla komplikowanej pozycji Polski w tej sprawie i o tyle bardziej cieszy wczorajsze wstrzymanie się Polski. Mickiewicz nie musi się znów obracać w grobie,

  37. Lewactwo to odmiana faszyzmu.

    Jeszcze raz gratuluje Hartmanowi za wybitne zaslugi w zniszczeniu resztek Lewicy w Polsce.
    Jak malo kto przyczynil sie do calkowitego zwyciestwa prawicy za co wczesniej czy pozniej na pewno zostanie doceniony przez Watykan.

  38. Zorano
    Dzięki za tę wiadomość. Obawiałem się, że aż tak dobrze jednak nie było… Ale i tak lepsze niż to, co Polska zrobiła za (nie)rządów Tuska!
    Kruk
    Akurat Żydzi są znani z tego, że żyją oni zawsze osobno, utrzymując „czystość” swej krwi… Ale zgoda, mieszaliśmy się, i to mocno z naszymi sąsiadami: z Wikingami, Germanami, Rusinami (z Wielkiej, Małej i Białej Rusi) oraz z braćmi Czechami i Słowakami.
    Janussss
    Ja też się wcale dziś nie czuje bardziej wolny niż mieszkając w PRL-u. Oczywiście, pamiętam dobrze tylko czasy Gomułki, Gierka i wczesnego Jaruzelskiego, jako że dnia 30 kwietnia 1981 roku opuściłem Polskę, z wiadomych powodów (anarchii spowodowanej populistycznymi żądaniami kierownictwa pierwszej „Solidarności”).

  39. kaczyński czy to już faszyzm czy psychotropy
    Ani faszyzm ani psychotropy.
    Dom wariatów, naród wariatów, kraj wariatów, w którym jeden wariat szantażuje całej społeczeństwo, w tym pokaźną grupkę zdewociałych kretynów.
    Boże, ty jednak nie istniejesz ….!!!
    Jesteś rzekomym dobrem.
    Ale czy mogłeś stworzyć coś tak złego, jeśli nie jesteś tym złem przesiąknięty.
    Dziecko które nie widziało banana nie łaknie go.
    Ile w tobie musi być zła, że nas tak doświadczasz.
    Czarni mówią, że nas testujesz !!!
    Ma boleć, ma być nienawiść, ma być choroba, ma być śmierć.
    Czarni mówią, że mamy duszę i to nasz wybór, czy piekło, czy niebo.
    Ale dlaczego pozwalasz cierpieć zwierzętom?
    Dlaczego one cierpią, umierają, czy masz z tego satysfakcję?
    Czy tylko jesteś ułomnym architektem?????
    Dlaczego tyle zła jest w tobie????
    I ten wariat, który realizuje swoje demony na nasz koszt.
    Nie Polska, Nie Polacy, Nie Naród ……….
    Jego fobie, koszmary, krzyże przed pałacem, jego brat…..!!!! na Koszt Polski!!!
    Wszystko znowu wraca……!!! Poniatowski na koniu, zwiewaj szybko z pod Pałacu.
    Czy karły zwyciężą..????
    Polsko dokąd idziemy????????

  40. Na czym polega nowoczesny patriotyzm – refleksje na 11 Listopada
    Gdyby nasze współczesne polskie elity władzy, czyli zarówno PO, PiS czy też partia Pana Petru naprawdę chciały unowocześnić Polskę poprzez stworzenie w niej nowoczesnej, konkurencyjnej gospodarki, to odrzuciły by one raz na zawsze tą całą, jakże dziś skompromitowaną, neoliberalną ideologię i zaproponowały wreszcie wprowadzenie w Polsce, jakże przecież udanego, modelu azjatyckich „tygrysów” (przypominam: Hong-Kong, Singapur, Tajwan a przede wszystkim Korea Południowa, a dziś także i Chiny Ludowe czyli ChRL). Tajemnicą sukcesu tych państw, podobnie jak dawniej Japonii, jest przecież rozsądna interwencja państwa w gospodarkę poprzez popieranie własnego nowoczesnego przemysłu. Oczywiście, Hong Kong i Singapur są tu wyjątkami, jako że są to miniaturowe państwa-miasta, a więc ich gospodarka oparta jest dziś głównie na usługach, przeważnie handlowo-finansowych, ale te państwa są przecież małymi Chinami – pośrednikami pomiędzy potężnymi Chinami Ludowymi a resztą świata. Pamiętajmy bowiem, że to Chiny Ludowe (ChRL) są dziś największą gospodarką świata – pomimo że PKB USA jest wciąż nominalnie większy niż Chin, to PKB USA jest sztucznie „napompowany” poprzez wliczenie do niego nieproduktywnych usług, które w USA są bardzo drogie a tym samym zniekształcają one rzeczywistą wielkość PKB Stanów Zjednoczonych Ameryki.
    Tak więc powtarzam raz jeszcze, że jedyną drogą unowocześnienia polskiej gospodarki, a tym samym realnej poprawy dobrobytu Polaków, jest zbudowanie w Polsce nowoczesnego, wysokowydajnego przemysłu opartego na polskim kapitale i polskiej technologii, polskiej myśli technicznym i polskiego „know how” – najlepiej przemysłu tzw. wysokich technologii (high tech), przemysłu wysoce wydajnego, a więc zdolnego dobrze płacić zatrudnionym w nim Polakom, a także będącego w stanie płacić wysokie podatki z racji wypracowywania wysokich zysków. Oczywiste jest, że takowy nowoczesny przemysł nie powstanie „sam z siebie”, jak w to wciąż wierzą zwolennicy neoliberalnej ideologii, a wymagać on będzie, tak jak n.p. w Korei Południowej, zdecydowanej interwencji państwa w gospodarkę. Pozostawiając gospodarkę tylko i wyłącznie siłom rynkowym, owej „niewidzialnej ręce rynku”, skazujemy się bowiem na odgrywanie drugo-, a nawet i trzecio-rzędnej roli w gospodarce światowej, roli rynku zbytu na towary wytwarzane przez zachodnie firmy w Chinach oraz na rolę dostawcy taniej siły roboczej dla zagranicznych firm: zarówno działających zagranicą, jak też i w Polsce.
    Jak to już pisałem: otaczanie wszystkich krajowych firm ochronnym kokonem daje na ogół efekt odwrotny od oczekiwanego, ale przemysł wysokich technologii (high tech), czyli ten, który dziś decyduje o sukcesie czy też o porażce danej gospodarki, musi być zawsze chroniony przed nieuczciwą konkurencją, a każdy krajowy producent musi by chroniony przed dumpingiem, czyli nieuczciwą konkurencją cenową. Przypominam, że Balcerowicz, zezwalając na ów dumping, czyli na zalanie polskiego rynku importem sprzedawanym u nas często poniżej kosztów jego produkcji, zniszczył polski przemysł, polską myśl techniczną, polskie miejsca pracy i spowodował, że Polacy, szczególnie zaś młodzi, szukają dziś przyszłości już nie w Polsce, a na emigracji.
    Przypominam też na koniec, że dziś nie jest już ważne to, czy dana firma zatrudnia i produkuje w Polsce, ale to, czy ma ona polski a nie obcy kapitał i polski a nie obcy zarząd, czy używa ona polską, a nie importowaną technologię, a więc polską, a nie obcą myśl techniczną i wreszcie czy jej zyski idą do Polski czy też z niej emigrują. Daję tu znów przykład mojej Hondy: nie jest w niej najważniejsze to, gdzie ją wyprodukowano (moją konkretnie w UK), ale że zarówno projekt tego samochodu jak też i technologia, w której ten samochód wyprodukowano, są japońskie i że zyski z produkcji i sprzedaży tego samochodu poszły do Japonii. Tak też powinno być w Polsce: nie mam nic przeciwko temu, abyśmy budowali zagranicą nasze własne polskie montownie, w których zagraniczna siła robocza składała by wyroby oparte na polskiej myśli technicznej i aby zyski ze sprzedaży tychże wyrobów szły do Polski. Na tym bowiem polega nowoczesny patriotyzm, na budowie nowoczesnej polskiej gospodarki, konkurencyjnej nie tylko cenowo względem reszty świata, o czym przypominam w dniu 11 listopada.

  41. Wczoraj, po raz kolejny, Polacy i zamieszkujące III RP mniejszości narodowe obchodzili Święto Niepodległości. W Warszawie i w wielu miastach odbyły się pochody i wiece, w których dominowali narodowcy z hasłem „Polska dla Polaków; Polacy dla Polski”. Po raz pierwszy w tych pochodach wzięli udział socjal.-narodowcy z mandatami poselskimi do Sejmu VIII kadencji. Weszli oni do parlamentu z list Kukiz ’15. Ich wystąpienia były transmitowane w TVN 24 bez żadnego komentarza dziennikarzy te pochody oglądający. Dziś posłowie złożą w Sejmie przysięgę. Od jutra zacznie się sejmowa młócka i zostaną wybrane władze Sejmowe i Senackie. Zaczyna się nowy etap życia politycznego. Ciekaw jestem co i jak stanie się z III RP. Czy będzie to budowana przez PiS IV RP – bis, czy też naczelnik państwa zarządzi powołanie V RP, która z demokracji parlamentarnej przekształci się w demokraturę?

  42. Wladza sie zmienila a lewackie towarzystwo odeszlo do lamusa.
    I Dzien Niepodleglosci bez ich swiadomych prowokacji minal spokojnie…

  43. Lewackie to byłoby 7 XI. 11 to Piłsudsko reakcyjne święto ustalone na dwa lata przed II WS.

  44. wurst-kowalski.
    Czy widziales jak wyglada application kandydata do wynajmu apartamentu ?
    Dla takich jak ty (bez referencji, konta bankowego, pracy, etc.) nie ma wynajmu mieszkan, nawet w takim shithole jak Cedar Hills. Nie bylbys w stanie podac nic co jest niezbedne do wynajmu. Nie wiesz czy to jest co-op, condo, rental, czy subsidized housing. Co-op ma inne wymagania wynajmu od rental, od subsidized housing . Myslisz, ze wystarczy cos wygooglowac Doesn’t work that way. Moglym ci zadac tuzin pytan by cie osmieszyc.

    ” … „American Dream”, kiedy tylko przestaniesz być potrzebny firmie, która cię dziś zatrudnia, …”
    Hahaha … !
    Marksisto-nędzarzu, I’m the Big Kahuna, I do the firing, I do the hiring !
    Hihihi … !

    ” … to PKB USA jest sztucznie „napompowany” poprzez wliczenie do niego nieproduktywnych usług (jakich ?), które w USA są bardzo drogie (jakie?) a tym samym zniekształcają one rzeczywistą wielkość PKB … ”
    Well then, podaj „rzeczywista wielkosc”.
    Marksisto, nie masz najmniejszego pojecia o ekonomii USA, nie odrozniasz GDP od GNP, CPI od CPN-u. W calym swoim zyciu nie stworzyles jednego miejsca pracy, nie martwiles sie o payroll dla pracownikow, robiles tylko to co ci palcem tacy jak ja pokazali – menial jobs. Tacy jak ty, are parasites and leeches on taxpayers, like me.
    Ty wurts, zawsze, tylko i wylacznie wypowiadaj sie we wlasnym imieniu; nie jestes „nasz”, nigdy nim nie byles i nie bedziesz. Nie ma cie u nas, nie pracujesz u nas, podatkow nie placisz u nas – u nas w Polsce.
    Jestes nalecialoscia sztelowa z barbarzynskiego wschodu.

  45. Przypominam tu tylko, że ostatni atak terrorystów na Francję (Paryż konkretnie) nie był by możliwy, gdyby we Francji nie było milionów muzułmanów. A tymczasem kanclerz Merkel wpuściła właśnie do Niemiec, a tym samym do Europy, dziesiątki, jak nie setki tysięcy przybyszów z Bliskiego Wschodu. Wystarczy przecież, aby tylko 1% z nich był przeszkolonymi terrorystami, abyśmy mieli poważne problemy. Przypominam też, że zamachów w Paryżu dokonała grupa licząca mniej niż 10 terrorystów.
    Mam więc nadzieję, że Polska nie przyjmie nikogo z owych „uchodźców” i ze zostaną oni wszyscy, co do jednego, deportowani z Europy. W następnej kolejności trzeba będzie rozwiązać problem z tymi milionami muzułmanów, którzy obecnie przebywają w Europie, gdyż inaczej, to czeka nas tu krwawa jatka, o wiele gorsza niż ta ostatnia w Paryżu.
    Przypominam też, że muzułmanie nie tolerują gejów ani innych obyczajowych „postępowców”.

  46. Testing, testing…
    header Orteq. 17 listopada o godz. 1:12
    Orteq. 17 listopada o godz. 1:12

    Nastepne cztery lata uplyna na tworzeniu skansenu pn. Polska Smolenska. Absolutnie nic innego istotnego nie bedzie brane na tapete.

    Cytat Jedynie nastepna WS wyrwie nas z tej zapasci smolenskiej. I PiSowi chyba o to dokladnie chodzi. Wojno swiatowo, my czekamy na ciebie. No to do spotkania w Niebie

    Jedynie nastepna WS wyrwie nas z tej zapasci smolenskiej. I PiSowi chyba o to dokladnie chodzi. Wojno swiatowo, my czekamy na ciebie. No to do spotkania w Niebie

    Cytat kursywaTa wojna juz zostala Putinowi wypowiedziana przez Macierewicza.. Jak on nie podejmie tego wypowiedzenia, powtorzymy wypowiedzenie. Znaczy, Macierewicz, do spolki z Duda, juz powtarzaja

    Putin musi oburacz potrzymymac trzesace sie ze strachu walonki. A moze nawet i portki

    Special.. Jedynie nastepna WS wyrwie nas z tej zapasci smolenskiej. I PiSowi chyba o to dokladnie chodzi. Wojno swiatowo, my czekamy na ciebie. No to do spotkania w Niebie

  47. Ponura partia o wdzięcznej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość”, dowodzona jednoosobowo przez Prezesa Tysiąclecia, po ośmiu latach długiego PIS marszu, 25 października Anno Domini 2015 r zdobyła w III RP pełną władzę ustawodawczą {Sejm i Senat), wykonawczą {prezydent i premier), przymierza się do zdobycia władzy sądowniczej (nowelą ustawową połączy urząd Prokuratura i Ministra Sprawiedliwości i zlikwiduje prokuraturę wojskową), podjęła się próby przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Co jej jeszcze zostało do zagarnięcia z listy organów polskich określonych w Konstytucji z 1997 r.? Najwyższa Izba Kontroli, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Istotnym celem Prezesa Tysiąclecia (Wielkiego Człowieka, Wielkiego Stratega- wg definicji prezydenta Andrzeja Dudy -, który ma zawsze rację(wedle opinii pani premierki Beaty Kopacz) jest zdobycie w krótkim czasie (miesiąc? kwartał? rok?) większości konstytucyjnej w parlamencie i uchwalenie nowej (WIELKIEJ – wg marzeń Marszałka Seniora Kornela Morawieckiego) Konstytucji. Gdy ten cel prezes Jarosław Kaczyński osiągnie, zgodzi się z prośbą pisowskiego narodu o przyjęcie godności Naczelnika Państwa I tak, 66 letni demiurg polityczny przejdzie do najnowszej historii Polski jako II po Marszałku Józefie Piłsudskim Naczelnik Państwa. Do kompletu będzie mu brakowało tylko stopnia wojskowego. Chyba, że pisowski lud zgodzi się z zakonem Porozumienie Centrum, że stopień marszałka Wojska Polskiego zostanie mu przyznany w drodze ogólnopolskiego referendum. I dopiero wtedy sanacyjna rewolucja zostanie wszczęta i III RP przemieni się w V RP lub w PRL – bis. Inaczej mówiąc, polska z republiki demokratycznej przeistoczy się w demokraturę półfaszystowską. Czy tak będzie? Pożyjemy, zobaczymy. Je se ne boim Pane Hawranek, je mam rakowinu.

css.php