Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

27.11.2015
piątek

Musimy pomóc Kaczyńskiemu!

27 listopada 2015, piątek,

Gdy ojczyzna jest w potrzebie, większość ostrożnie wyczekuje, co też się wydarzy. Tak jest wszędzie.

Walkę o wolność podejmuje niewielu. Trwają w osamotnieniu, lecz z czasem ci wyczekujący i bezczynni zaczynają się przyłączać. Ale wtedy jest już późno i walka staje się trudniejsza. Mimo to pewnego dnia przychodzi zwycięstwo… Taki jest typowy scenariusz, znany również z najnowszej historii Polski. Skromna, acz wytrwała działalność Komitetu Obrony Robotników i innych organizacji, wyszydzana przez władzę i traktowana lekceważąco i nieufnie przez większość społeczeństwa, karmionego propagandą, stała się zarzewiem oporu masowego, z którego wyrósł Sierpień, a po kilku latach – III RP. Czas sięgnąć do tamtych doświadczeń i wzorów.

Choć trudno w to uwierzyć, fakty są jednoznaczne: do Polski wraca autorytaryzm w stylu PRL – rządy partii stawiającej się ponad prawem i posługującej się nachalną ideologią, propagandą i represjami. Złudzenia, że władza Jarosława Kaczyńskiego może być czymś innym niż banalnym zamordyzmem, zostały już całkowicie rozwiane. Koniec z trójpodziałem władzy, poszanowaniem opozycji, z mediami publicznymi, z szacunkiem dla wyroków sądowych. Koniec z Zachodem w Polsce, który tak pięknie nam się przyśnił… Za rok lub dwa może nas czekać epoka konstytucyjnej teokracji, z więźniami sumienia i represjami politycznymi wymierzonymi w opozycję, liberalną inteligencję i ludzi kultury.

Po drodze oglądać będziemy festiwal zawłaszczania i upartyjniania wszystkich instytucji publicznych, podporządkowywania prawa interesom rządzącej partii, Kościoła i środowisk społecznych, na których opiera się ich władza, obsadzania stanowisk ludźmi nader podejrzanego autoramentu, acz wiernych partii. Oglądamy go już dzisiaj – i, przyznać trzeba, jest spektakularny. Żadne tam wyroki, żadna komusza przeszłość, żadne kompromitacje – nic się liczy, gdy swój jest swój i trzeba mu dać miejsce przy korycie. Partia może wszystko i chętnie nam pokaże, gdzie ma zasady przyzwoitości i sprzeciw bezsilnych elit. A jakby co, to zawsze można posłać gdzie trzeba „patriotyczny aktyw”.

Ale my się nie damy! Nie pozwolimy, by zniszczono dorobek ćwierćwiecza polskiej demokracji. Recydywa PRL byłaby wszak zdradą nas samych – jakimś tragicznym unieważnieniem 25 lat życia każdej i każdego z nas. Powrót do ustroju autorytarnego oznaczałby, że „nic się nie stało”, wobec czego długie lata naszego życia okazałyby się jedynie nieważnym snem, który zaraz zostanie zapomniany. Tyle tylko, że w czasie tego snu zdążyliśmy się trochę postarzeć…

Nie wolno nam o tego dopuścić. Musimy pomóc Jarosławowi Kaczyńskiemu powściągnąć swoje dyktatorskie zapędy, ratując, ile się da, z ustroju demokracji konstytucyjnej. Czym bardziej uparty będzie nasz opór, tym więcej pozorów praworządności i demokracji władza będzie zmuszona zachować. A czym bardziej Kaczyński będzie skrępowany koniecznością pozorowania standardów państwa prawnego, tym mniejsze zdolny będzie poczynić szkody w polskiej państwowości, życiu społecznym i gospodarce. Przede wszystkim jednak lata pracy opozycyjnej tysięcy – a wierzę, że dziesiątek tysięcy – Polek i Polaków staną się zaczynem odbudowy naszej demokracji za kilka, może kilkanaście lat, gdy naród upomni się o obiecane mu gwiazdy z nieba, a także o odebraną mu wolność i prawa.

Nie bacząc na szyderstwa wzgardliwców, na przekór zatrutym nacjonalizmem, klerykalizmem i ksenofobią zastępom popleczników reżimu – musimy robić swoje, czerpiąc nadzieję i otuchę z hartu ducha przywódców obozu wolnej, demokratycznej Polski. Wierzę, że taki obóz powstanie i że przywódcy się znajdą.

Jednak przywódcy nic nie wskórają, jeśli tysiące ludzi nie pójdą za nimi i nie będą im towarzyszyć przez codzienną obronę praw konstytucyjnych i zwykłej przyzwoitości w małych i wielkich sprawach.

Co może i co powinien/powinna czynić w tych trudnych czasach każdy/każda z nas?

Po pierwsze, musimy rozpowszechniać informacje. Na szczęście w dobie internetu jest to bardzo łatwe. Wystarczy chcieć. Dzielenie się informacją i powielanie komunikatów w dużym stopniu zastąpi media publiczne, które już za parę miesięcy staną się tylko smętną tubą propagandową rządu i Kościoła. Kilka kliknięć każdego dnia robi swoje. Nie zaniedbujmy tego.

Po drugie, musimy patrzeć władzy na ręce – na każdym szczeblu – notując wszystkie przypadki nadużywania stanowisk, łamania prawa, stosowania represji, dyskryminacji itp. Niektórzy będą to robić profesjonalnie – jako dziennikarze i działacze opozycji. My powinniśmy to robić po amatorsku, na swoją miarę – tam, gdzie dziennikarz nie dotrze. Gdy coś nas zaniepokoi – przekazujmy informację do wolnych mediów.

Po trzecie, musimy reagować na wszelkie prześladowania o podłożu ideologicznym i politycznym w środowisku każdej i każdego z nas. Na miarę swej odwagi (a tej przybywa w miarę jej „używania”!) zaznaczajmy swój sprzeciw. Głosujmy na „nie” bądź przynajmniej wstrzymujmy się od głosu, gdy władza chce zniszczyć kogoś „demokratycznie”. Zabierajmy głos, choćby ugodowo i kompromisowo, gdy widzimy nagonki i prześladowania koleżanek i kolegów. O represjonowanych nigdy nie zapominajmy i wspierajmy ich razem z ich rodzinami. Nie korzystajmy z przywilejów, które proponowane będą posłusznym i usłużnym. Honor, odwaga cywilna i solidarność z represjonowanymi to moralny fundament oporu.

Po czwarte, musimy być widoczni na ulicy. Akcje, happeningi, pikiety, demonstracje i marsze muszą się powtarzać i nie ustawać. To nic, że przyjdzie 50 osób, a wokół będzie stu faszystów i tyluż niechętnych nam policjantów. To nic, że nas spiszą, że w pracy będzie wiadomo, że „poparliśmy pornografię” albo „osiedlanie terrorystów w Polsce”. Trzeba być gotowym na nieprzyjemności, gdy w grę wchodzi przyszłość kraju. W końcu ci najlepsi pośród nas nie bali się protestować w gorszych znacznie czasach i nie bali się iść do więzienia. Bądźmy ich „braćmi mniejszymi”.

Po piąte, musimy wspierać tę opozycję, jaką mamy – zarówno parlamentarną, jak i pozaparlamentarną. Nie wolno nam się brzydzić polityką, bo obrona wolności to właśnie jest polityka, i to wielka polityka. Reżim będzie się odrobinę liczyć z opozycją tylko wtedy, gdy będzie ona miała poparcie społeczne większe, niż wynika z jej wątłej reprezentacji sejmowej. Demokratyczni politycy muszą czuć, że stoi za nimi więcej ludzi niż tylko grupki osobistych wielbicieli i asystentów.

A więc mamy oto pięć filarów małego oporu:
– obserwacja (nadużyć)
– informacja (internet)
– interwencja (represjonowani)
– demonstracja (ulica)
– wspieranie (demokratyczni politycy).

Oni liczą na to, że nam się nie zechce. Że będziemy się bali. Ale się przeliczą. Skutecznie pomożemy Jarosławowi Kaczyńskiemu nie być dyktatorem!

Warszawa  20.04.2002 Jacek Kuroñ , polityk, publicysta, by³y minister pracy i polityki socjalnej , cz³onek Unii Wolnoœci PAP Tomasz Gzell  /bp/

Warszawa 20.04.2002 Jacek Kuroñ , polityk, publicysta, by³y minister pracy i polityki socjalnej , cz³onek Unii Wolnoœci
PAP Tomasz Gzell
/bp/

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 108

Dodaj komentarz »
  1. http://wpolityce.pl/polityka/273295-prof-spiewak-dosadnie-o-palikocie-i-lisim-newsweeku-obrzydliwosc-co-jakis-czas-wychodzi

    A do tych panów jakieś pretensje pan profesor ma czy im wolno tak wyzywać, odwólując się do pochodzenia, a powód prosty: ten wyzywany jest inny niż oni.

  2. Od 20 lat znoszę reżim uzurpatorskiej władzy partyjnej hołoty depczącej prawa i konstytucję, więc 4 lata władzy pisowskiej hołoty też przetrzymam. Nawet nie wiem czy zauważę różnicę.

    A więc spoko, panie Hartman. Do bezprawia i nierządu i znoszenia panoszenia się partyjnej hołoty już przywykliśmy i jakoś sobie bez tego państwa radzimy.

  3. Od 25 października 2015 r., gdy władzę w parlamencie III RP zdobyła partia o wdzięcznej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość” (primo voto: Porozumienie Centrum) rozpoczął się proces zawłaszczania naszego państwa przez narodowo – katolicko – postendecką partię. Dzisiaj, gdy demokracja jest zagrożona, należy podjąć działania w jej obronie. Przecież władzę tej partii nie dała „miażdżąca większość wyborców”, jak twierdzi jej prezes, ale tylko 18,6 proc. uprawnionych do głosowania. Na PiS glosowało bowiem 5 711 687 wyborców, zaś uprawnionych do udziału w tych wyborach było 30 732 398 obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Do większości „miażdżącej” to bardzo daleko. Dzięki skomplikowanej metodzie przeliczania głosów na mandaty wynik wyborczy PiS, czyli 37,58 proc. przełożył się na 235 mandatów. I to jest większość. Ale parlamentarna. I na szczęście nie jest to większość konstytucyjna, którą daje co najmniej 307 mandatów. Od pierwszego posiedzenia Sejmu IX kadencji Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło swój szybki marsz po całą władzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą. Celem jest dekonstrukcja demokracji i stworzenie demokratury. Dlatego też należy poprzeć słowem i czynem tworzący się od kilku dni Komitet Obrony Demokracji.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie Gospodarzu

    Pańskie rady są słuszne – tak trzeba, jeżeli mamy do czynienia z władzą totalitarną. Z własnego doświadczenia pragnę dodać kolejną radę: oprócz obserwowania, informowania, interweniowania, demonstrowania i wspierania – należy podnosić swoje kwalifikacje zawodowe, stawać się kimś trudnym do zastąpienia.

    W czasie stanu wojennego doszło do protestu. Grupa ludzi zebrała się na karytarzu zakładowym i w milczeniu zjadła drugie śniadanie. Lista uczestników znalazła się na biurku dyrektora, który udzielił każdemu nagany na piśmie. Kiedy odbierałem swoje pisemko, nawiązałem rozmowę z dyrektorem w cztery oczy:
    – Panie dyrektorze, czy widzi pan, że ukarani zostali najlepsi pracownicy zakładu?
    – Widzę, ale musiałem to zrobić.
    – W takim razie ta nagana jest jak wyróżnienie.
    – Mówi pan inżynier tak, jak mój syn.
    – A kim jest pański syn?
    – Jest dziennikarzem, ale opozycyjnym.
    – Proszę go ode mnie pozdrowić.

    Ten dziennikarz, o którym mowa wyżej pracuje teraz dla Agencji Reutera.

  6. lspi
    27 listopada o godz. 22:03 Dwie kadencje rządziła hołota z PeŁo która miała mniejsze poparcie od pisiorów i gdakała — JA NARÓD, JA POLSKA !!!! Pozdrawiam (wyborca oddalony od PIS o lata świetlne — gwoli ścisłoSci).

  7. …i nie zapominajmy o humorze, bo wszelka wszechwładza najbardziej nienawidzi ośmieszenia…

  8. Ja sie z panem nie zgadzam. Ci ludzie potrzebują wroga, jeżeli sie będzie działało tak jak pan proponuje to jakby za przeproszeniem ” Woda na młyn …”. Uważam, ze należy dać im odczuć, ze uważa sie ich za chorych umysłowo i rozmawiać z nimi tylko cynicznie. Proponował bym zwołanie inicjatywy budowy pomnika braci w Zapieckach, albo wszczęcie procesu kanonizacji Lecha Kaczyńskiego tudzież zmiany nazwy pałacu kultury na pałac Lecha. Moim zdaniem na razie wszystkie inne działania są bezskuteczne.
    Schiller już dawno temu mówił : ” Z głupotą nawet bogowie daremnie walczyli”

  9. Po trzecie… .W zoo po tygodniu bez jedzenia wszystkie zwierzeta uznaly ,ze to dozorca jest krolem dzungli. Niektore zwierzeta zawiesily red. Lewicka dla naprzykladu

  10. A Pan Filozof znowu swoje.
    Kampania wyborcza już się skończyła. Naród suwerennie wybrał nowe władze (na tym polega demokracja). A skoro gremium liberalno-lewicowemu to nie w smak – trudno. Należy się z tym pogodzić.
    Dajmy czas z pół roku. A potem oceniajmy.
    Bez uprzedzeń, nietolerancji i fałszywej wyższości…

  11. Polacy to oportuniści; sadząc po naszych szkołach, gdzie wszyscy nauczyciele chodzą na smyczy klechy, czarno to widzę.

  12. ponad 5 milinow Polakow zdecydowalo o loasach Polki i o kierunku w jakim Polska bedzie zmierzac. Zwyciezly populistyczny nacjonalizm (czyli Polska dla polakow), ksenofobia i przedewszytskim kosciol i klerykalizm.
    Przedewszytskim w Polsce nie istnieje spoleczenstwo obywatelskie, brakuje nam wiedzy o polityce, swiecie. Przeciez znaczna liczba popeirajacych pis to ludzie wierzacy w boga, podatni na katolicka propagande pisu i prawicy. Kolejny raz religia i wiara (tak wiara, a nie wiedza) zadecydowaly o Polsce i kierunku w jakim teraz bedzie zmierzac.
    Zwyciezylo 500pln, nienawisc, nietolerancja, i kosciol…
    wstyd mi za nich i wstyd byc Polakiem

  13. W pełni zgadzam się w kwestii, iż w naszym kraju nawet nie ma zaczątków społeczeństwa obywatelskiego. Przez ćwierć wieku! Dlatego śmieszyły w kampanii wypowiedzi Komorowskiego i Kopacz, rzekomo broniące tego co nie istnieje.
    Pole p o p i s u (przepraszam:) dla p. Redaktorów, jakie są tego przyczyny.
    Mam nadzieję, iż nie wskażą jako przedstawiciele powyższej opcji zawsze tej samej, jeśli mowa o bolączkach demokracji liberalnej, czyli: Kościół i tradycyjne społeczeństwo.

  14. Panie Profesorze! Otóż ja mimo że „zatruta nacjonalizmem, klerykalizmem i ksenofobią” jestem z Panem i twierdze, ze pański program jest bardzo dobry. Tak się właśnie robiło w latach 70-ych ubiegłego wieku i zadziałało. Dzis tez tak bedzie i musimy w to wierzyc!

  15. „Przedewszytskim w Polsce nie istnieje spoleczenstwo obywatelskie, ”

    Przede wszystkim to istnieje w Polsce społeczeństwo , które jest różne, za to coś nie tak i to mocno jest z kimś, kto do określenia tych „innych” potrzebuje wyzwisk, poczucia własnej wyższości i „lepszości”.

    Ciągle ktoś hejtujący to jedno, za to piramida hipokryzji pojawia się, gdy hejtuje ktoś, kto za takiego prawego, dobrego i wyższego się uważa i hejtuje w imię „wyższej prawdy”.
    Dlatego tak dobrym tekstem jest wpis na blogu Leszka Jażdżewskiego w „Polityce” – „Hejt to inni”. Pokazuje dokładnie to rozdwojenie odnośnie używanych słów, które są poniżaniem, wyzwiskami, dokopaniem.
    Tak się dzieje, gdy retoryka zamienia się w sofistykę.

  16. Panie Profesorze,
    Dlaczego Pan Profesor milczał, kiedy poprzednie rządy post-solidarnościowe, począwszy od roku 1989 (Mazowiecki) aż do roku 2015 (Kopacz) stawiały się ponad prawem i posługiwały się nachalną ideologią, propagandą i represjami? Przypomnę tu tylko pogadanki pańskiego idola, czyli Jacka Kuronia, który bezczelnie oszukiwał Polaków wmawiając im, że „jedynie słuszna” droga to droga droga „reform” al la Balcerowicz, czyli droga do bezrobocia, bezdomności a tym samym do beznadziei? Ale wtedy, to Pan Profesor milczał, gdyż panu Profesorowi nie groziło wtedy ani bezrobocie, ani bieda ani też beznadzieja.
    Gdzie Pan Profesor był, kiedy Balcerowicz, wraz z innymi agentami zachodniego kapitału, takimi jak n.p. Buzek, wprowadzał w Polsce OFE – ten przekręt stulecia polegający w wielkim skrócie na zabraniu Polakom pieniędzy i wyprowadzeniu ich zagranicę? A przypominam że w ten sposób wyprowadzono z Polski kilkadziesiąt miliardów złotych!
    Gdzie Pan Profesor był, kiedy Balcerowicz utrzymał w Polsce przez ponad rok sztywny kurs dolara, dzięki czemu złodzieje z całego świata mogli – naszym kosztem – zarobić miliardy., a „dzięki” temu sztywnemu kursowi dolara mógł wzrosnąć finansowany kredytem zaciągniętym w zachodnich bankach import Polski z Zachodu i tym samym wzrosnąć polski dług zagraniczny, który wynosi obecnie ponad 211 miliardów dolarów (co najmniej 20 razy tyle, co cały dług Gierka) i wciąż rośnie, jako że Polska ma od lat ujemny bilans wymiany z zagranicą?
    Gdzie Pan Profesor był, kiedy Balcerowicz, będąc był zagorzałym zwolennikiem tzw. prywatyzacji, oddał zagranicznemu kapitałowi i to za pół darmo, najbardziej dochodowe polskie przedsiębiorstwa?
    Gdzie Pan Profesor był, kiedy Balcerowicz, oficjalnie liberał, drogą administracyjną zlikwidował PGR-y, dające wówczas 35% produkcji żywności i zatrudniające prawie 400 tysięcy osób, aby dać miejsce na polskim rynku przeterminowanej żywności z Zachodu?
    Może Pan Profesor odpowiedzieć na te pytania?

  17. Tombrl, Sugadddy, Lspi
    Zrozumcie wreszcie, że mamy dziś w Polsce demokrację – ułomną (gdyż przedstawicielską), ale zawsze demokrację i na nic się tu zdadzą te wasze oskarżenia o populizm, jako że demokracja to są rządy ludu, a ów lud wybrał sobie takich, a nie innych przedstawicieli. Widzę, że się wam się polski lud nie podoba i że chcielibyście go sobie zamienić na inny. 😉

  18. Chcialbym tylko w tym miejscu zwrocic uwage wyborcom PiS, zeby powstrzymali sie od wyjazdow za praca lub emigracja do krajow UE, jesli otrzymali juz to, co sobie wymarzyli. Niech pozostana w swym katolifacie i zyja spokojnie, jesli nie chca unii u siebie ani zwiazkow z unia. Przyzwoitosc nie pozwala bowiem, zeby byc przeciw czemus czy komus, a jednoczesnie wymagac od instytucji czy narodow nielubianych swiadczen na swoja korzysc czy dawania zatrudnienia. Nie chce emigrantow u siebie – sam nie zostane emigrantem u moich wrogow. Nie chce zwiazkow z unia europejska – nie wygladam od niej pomocy, korzysci czy przyjmowania na emigracje za praca.

  19. Na razie nie robić nic .Przygotować się do blokady domów posłów jak powiedzą ci co blokowali dom generała.,biur wyborczych ,wysyłać listy do prezesa,podawać sytuacje dla zagranicznych dziennikarzy,namioty pod URM itd.Ludzie przyjdą jak okaże się ,że zostali oszukani dwoma ściemami wyborczymi w tym roku.

  20. Jak zwykle Hartman ma kupe racji w tym ustepie…niech nie zapomni spuscic wody

  21. anur
    27 listopada o godz. 22:42

    Trafna uwaga i ciekawie przedstawiony obrazek.
    Z tym zastrzeżeniem, że to dotyczy obywateli. Których jest bardzo mało.

  22. Co robi Jaroslaw Kaczynski gdy mysli o seksie? Odwraca kota oginem

  23. Jest oczywiste, że Kaczyński prowadzi Polskę w stronę PRL-u. Dla nas starszych to nic nowego, my to znamy, ale ci napaleni młodzi, głosujący dla hecy na Kukiza, a nawet na PiS – dla nich to będzie niemiłe doświadczenie. Zamiast ciepłej wody w kranie, kubeł zimnej wody na głowę, a do tego nachalna propaganda cały Boży dzień bez odpoczynku, żeby zrobić ludziom wodę z mózgu. Ostatecznym celem Kaczyńskiego jest oderwanie Polski od Europy i przyłączenie do strefy wpływów Rosji.

  24. Naród w Polsce nie ma możliwości suwerennego zgłaszania własnych kandydatów w wyborach do Sejmu oraz wybierania własnych przedstawicieli do Sejmu. Monopol na wybieralność mają scentralizowane, koncesjonowane systemowo i medialnie nomenklatury partyjne.

    Mowa o suwerennym wyborze Sejmu przez Naród i o demokracji jest zatem fałszem podstawowym. Jest obojętne, czy w takich „wyborach” zatwierdza odgórnie narzucone listy partyjne 10, 15, czy jak w PRL-u 30 milionów „obywateli”. Takie „wybory” są z definicji nieważne i niedemokratyczne, a jakakolwiek władza tak „wybrana” Narodu w żadnym stopniu nie reprezentuje i nie ma demokratycznej legitymizacji do rządzenia. Podobnie jak nie miała takiej legitymizacji PZPR w PRL.

    W autentycznej demokracji każdy obywatel jest wolny i ma swobodę wyboru. A wolność wyboru oznacza realną możliwość kandydowania, zgłaszania kandydatów oraz wybieranie dowolnych kandydatów na swoich reprezentantów do Sejmu. Polacy natomiast nie mają żadnej z tych możliwości realnie do wyboru.

  25. Ispi: Trafne słowa.
    Tylko, że rządzą teraz PiSlamiści dzięki głosom indoktrynowanego przez KK oraz Media Toruńskie elektoratu. Kilkanaście procent ludności o nastawieniu klero-nacjonalistycznym (endeckim) oraz lumpenproletariat łasy na gruszki na wierzbie zdecydowali o losach Polski.
    Niech żyje Ciemnogród.

  26. Z Polakami ogólnie nie jest żle ale z ich wiedza fatalnie ja bym dopisała Edukacja edukacja edukacja! z samych rozmów miedzy ludźmi widzę jak w gruncie rzeczy mało wiedzą, nawet ci co się rwa do walki z pisiorami!
    p.s. i wiecej savoir vivre’u

  27. Mam nadzieje, ze Prezes posprzata ten balagan po 25 latach demokracji.
    Panstwa autorytarne rozwijaja sie o wiele szybciej niz demokratyczne.
    Nie ma powodow do paniki Panie Redaktorze.

  28. Profesor Hartman ma całkowitą rację i mądrze prawi, gdy obnaża istotę kaczyzmu, opartą na zakutej mentalności peerelowskich aparatczyków (dziś przebranych w narodowo-katolickie komeżki).
    Ma też rację, gdy wskazuje, że głupkowate apele (nie brak takich) „nie histeryzujmy, poczekajmy, bo co zrobimy jak ‚naprawdę’ wezmą ludność za mordę…” fałszują właśnie prawdę i sabotują ozdrowieńczą energię społeczeństwa.
    Bo oczywista prawda jawi się sama: branie za mordę i szperanie po cudzych kieszeniach, szajka jawnie szykuje właśnie teraz, wiążąc pęta demokracji i gwałcąc praworządność. Po to, aby później na sprzeciw było za późno.

    Niestety, na diagnozie racje Profesora się kończą.
    Bo jakże i jakiej mamy pomagać opozycji, skoro jedynie mocna, nie dość że sprzedała demokrację za tanie apanaże, przegrała wybory zniesmaczając oszukanych wyborców (choćby tylko żenującymi aferami i OFE), to w obliczu zamachu stanu w Sejmie – ta opozycja OPUSZCZA zawierzone przez wyborców MIEJSCE PRACY (czyli salę Sejmową).
    Znów woli w bufecie knuć kariery schetyńskie lub inne, równie kretyńskie, kosztem obowiązków poselskich! i nie jest zainteresowana jakimkolwiek sojuszem opozycyjnym przeciw zamachowi! To iście bezwstydny i PO-PiS impotencji, obnażający trwały zwis tej partii.
    Czyżby taką opozycję Polacy mieli poprzeć …wychodząc z tego kraju, jak ona z sali obrad?

    Ci wyborcy, którzy mieli dość obywatelskiego, dobrej wiary rozumu i przyzwoitości, poszli na wybory i poparli .nowoczesną – niestety występy tzw. lewicy, mogącej wesprzeć opozycję głosami wyborców, zdyskredytowały występy m.in właśnie Profesora Hartmana, w gronie Ogórków i innych groteskowych warzyw, wystawionych na wabia na prostackim łowisku cudzej mamony (czyli jedynej motywacji tzw. lewicy).
    Biedaczki, nie spodziewali się że w bezczelności obietnic i rozdawnictwa cudzego, nie mają startu z katonarodowym kaczym arywizmem i psychopatologią mściwości.
    Trudno więc teraz darzyć solucje Profesora z równym szacunkiem i poparciem, co diagnozy.
    Pan Profesor, występami w Swoim Ruchu już dość kaczyzm (niestety!) wsparł i żadne wzniosłe apele tego nie zmyją.

    Lepsza alternatywa, bo wiarygodna, do poczytania tu:
    http://wyborcza.pl/1,75478,19259627,co-mozemy-i-co-powinnismy-robic-gdy-demokracja-jest-zagrozona.html#BoxGWImg

  29. Brawo, „dokładnie tak”. Obawiam się, że nie będzie łatwo, bo właśnie się obudziła prześniona rewolucja (nie będę tłumaczył, co to znaczy, różnie to można zgadywać), a rozum zasnął. Trzeba się liczyć – kto wie? – z większym osamotnieniem, niż w latach siedemdziesiątych. Ale co to dla nas. Do dzieła!

  30. „PO znów tworzy atmosferę, która doprowadziła do zabójstwa Marka Rosiaka”

  31. Ahistorycznie JH prawi.
    Wedle wzorców sprzed lat czterdziestu.Jak był chłopczykiem i przychodzili do domu…
    Zapomniał ,ze w chłopięctwie jego świat był czarno-biały a JPII wraz Reganem nie szczędzili by Gorbaczowa zlikwidowac doszczętnie.”Jakieś pieniądze były ” wspomina Noblista.

    Tera jest inaczej .Jak jest to każdy koń widzi.

    Te wszystkie pouczenia wedle świętego ateisty Jacka są na miejscu jednakoż pod warunkiem uwzględnienia tego co każdy koń widzi.
    Zakładajcie komitety ! A wspierajcie te co już są założone !
    Nowoczesnej albo/i Razem.
    Oczywiście media społecznościowe jako środek komunikacji ale tylko komunikacji.
    Substancja komitetalna jest realnością .Facebooka mogą wypiąc ..jak w Chinach.

    Niech se JH konia kupi i z nim pogawędzi..

  32. Dobre Janku. Wreszcie nie hartmanisz po swojemu i widzisz sprawy z właściwą ostrością.

  33. Sprint
    Zrozum, że Polacy emigrują do innych państw-członków Unii legalnie, w poszukiwaniu pracy, że na tej emigracji to Polska traci, a zyskują bogate kraje Zachodu, do których Polacy emigrują. Tak więc to Polska i Polacy dokładają do Unii, a nie na odwrót, a więc odejście Polski z Unii byłoby korzystne dla Polski i Polaków, a niekorzystne dla reszty Unii, szczególnie zaś dla najbogatszych jej członków.
    Snake in Web
    Rozumiem, że chciałbyś w Polsce realnej, czyli bezpośredniej demokracji. Załóż więc KPRD, czyli Komitet Popierania Realnej Demokracji, a na pewno się do niego zapiszę.
    Zwiastun
    Racja: państwa autorytarne rozwijają się obecnie o wiele szybciej niż demokratyczne. Najlepszy przykład to autorytarna ChRL vs demokratyczna Japonia. A więc nie ma powodów do paniki!

  34. Szanowny panie Profesorze, zapewne zna Pan tą bajkę o pastuszku co wołał z nudów „wilki”. Parę razy wieśniacy przybiegli a tam żadnych wilków. Wilki jednak naprawdę sie zdażyły, niestety wieśniacy zignorowali jego wołanie. Owce zżarte.

    Przypomia Pan mnie tego pastuszka, zbyt często woła Pan wilki.

    Po 34 latach na obczyźnie wylądowałem w Ojczyżnie, w jednym z tych województw w których PIS przegrał.
    Zostałem zameldowany. Chciałem głosować, niestety nie mogłem gdyż nie złożyłem wniosku o wpisanie mnie do rejestru wyborców.
    Kupiłem samochód z importu. Zleciłem formalności zarejestrowania fachowcowi który robi to na codzień. Niestety w Urzędzie Skarbowym nie istnieję. Żeby zaistnieć, muszę wypełnić wniosek o wpisanie mnie do rejestru podatników.

    Ja się pytam, na co poszło te kilka miliardów złotych wydanych przez poprzedni rząd na cyfryzację?

    Mam nadzieję, że obecna władza coś z tym zrobi.

    Dla prostego człowieka Pańskie problemy są abstrakcją, Trybunał Konstytucyjny równie dobrze może być na księżycu, i.t.d., i.t.p..

  35. Śmiej się Pan / Pani z tego, szkoda czasu na kaczki.
    https://www.youtube.com/watch?v=-OnRP9l_gew

  36. Panie Profesorze,

    dzieki za ten piekny tekst.

    Z powazaniem.

  37. Tanaka

    Dziękuję Ci za uznanie dla mojej historyjki – mam ich sporo, ale rzadko do nich wracam. Wspólnym mianownikiem tych zdarzeń jest to, że nigdy nie lekceważyłem swojego przeciwnika. Przede wszystkim starałem się go lepiej poznać i dostrzec jego atuty. Nie widzę takiego podejścia u wpisowiczów (tych poprawnych) na blogach Polityki. A wiemy to ze sportu, że niedocenianie oponenta jest pierwszym krokiem do porażki.

    Sugeruję zmianę stosunku do partii rządzącej – należy się jej bacznie przyglądać.

  38. Panie Profesorze! Gospodarzu nasz.
    Pomaganie Kaczyńskiemu, to za mało,żeby coś z tego było;
    krąg potrzebujących pomocy jest o wiele szerszy.

    Tak na marginesie Panu powiem: podobno Polacy myślą zbyt wąsko,
    to może dotyczyć mnie, Pana, blogierów… młody naukowiec to odkrył,
    w tym linku można o tym przeczytać:
    http://innpoland.pl/123245,ujawnil-skale-patologii-w-polskiej-nauce-namawia-do-reformy-reform-musi-zajsc-w-zmianie-sposobu-myslenia-polakow

    Ten młody naukowiec, niestety, nie powiedział – jak się robi to szerokie myślenie? Domyślam się tylko, a nawet wiem jak to należy zrobić. Aż
    wstydzę się powiedzieć, napisać o tym.

    Jest jeszcze jeden powód, że wszyscy wymagamy pomocy; do tvn24
    zaprosili Ludwika Dorna, na przesłuchanie, ze zdumieniem stwierdziłem,
    że myślenie mu się poprawiło, może to z powodu tego, że przestał być
    posłem…taki jakiś obiektywny się zrobił..
    Już na samym końcu przesłuchania powiedział o politykach PIS, że mają
    „deficyty”, nie zdążył zdefiniować, co może oznaczać,to słowo deficyty…
    Jestem „bystry”, jak woda w stawie, i zaświtało mi, że może chodziło Ludwikowi o to, że politycy łącznie z Kaczyńskim – mają za mało klepek
    w głowie, w mózgu znaczy się, inaczej po polsku mówiąc: komórek mózgowych.

    Lista tych, którzy wymagają pomocy w naszym pięknym kraju jest
    przeogromna, na pierwszym miejscu wymieniłbym naszego pana
    prezydenta Andrzeja Dudę… wiadomo z jakich powodów……
    Sprawa jest pilna , bo grozi naszej dostojności Trybunał Stanu.

    Panie Profesorze!
    Ci , którzy mogliby bronić naszej demokracji, też wymagają pomocy,
    szkoda, że o tym nie wiedzą.

  39. „Choć trudno w to uwierzyć, fakty są jednoznaczne: do Polski wraca autorytaryzm w stylu PRL…”
    Ajwajoj! A co tak cieniutko??
    To już nie „faszyzm” „nazizm” tylko jakieśtam autocośtam z prl-u?
    Może niedługo będzie automatyczna pralka z PRL-u?
    Obniżasz Pan loty Panie płofesorze!!
    „Odszkodowania” załatwione, że Pan tak cieńko śpiewa? Czy jakieś czułe zapalanie świeczek z Kaczorem tak Pana urzekło? A jeśli to drugie, to przy której świeczce? Siódmej czy aby?
    Nie pozdrawiam.

  40. „Nikt z tych, którzy latami aprobowali i tachlowali każde świństwo Tuska i jego mafii nie ma teraz moralnego prawa protestować, a jeśli protestuje, to tylko ośmiesza protest i wartości, do których się nagle zaczął odwoływać, oraz przyśpiesza hiperinflację pojęć. Zamach, zagrożenie dla demokracji, wojna. Brońcie demokracji, stawiajcie opór! … społeczeństwu nie będzie się nawet chciało na te wezwania odburknąć „całujcie nas w de”. (…) Oczywiście, kieszonkowi Katoni, którym nic nie przeszkadzało, póki rządził gang gwarantujący im ciepełko i spokój, mogą sobie wrzeszczeć…

    III Rzeczpospolita, to, co propaganda przegranej ekipy nazywa „demokracją” czy „owocami naszej wolności” to konkretne układy, hierarchie i interesy. (…) PO stworzyło cały system rządzenia państwem poza państwem – przez powiązania nieformalne, „bypassy”, służby, haki i tak dalej. (…) Cała piramida budowanych latami powiązań, zapewniających stanowiska, możliwość robienia miliardowych niekiedy interesów, całe dynastie – na przykład w establishmencie prawniczym, także w środowisku sędziowskim (a dlaczego, myślicie, „zatrzymany” członek Krajowej Rady Sądownictwa z sześcioma poważnymi zarzutami Jan Bury chodzi po wolności, gdy zwykły kibic Maciej Dobrowolski za przysłowiowe „zgniłe ryby” przesiedział bez rozprawy 3,5 roku?). Od śmiesznych, salonowych grup wzajemnej adoracji zawdzięczających symbiozie kiedyś z UD, UW, SLD, dziś z PO, a jutro pewnie z Nowoczesną, stanowiska, chałtury, nagrody, stypendia i recenzje – po zupełnie nieśmieszne, poważne mafie, nie cofające się przed „mokrą robotą”. Ta Armia Magdalenki próbowała się jakoś zabezpieczyć – i zrobiła to. Jak dziś widać, zabezpieczeniem miał być właśnie Trybunał Konstytucyjny. (…) Robiąc w czerwcu skok na Trybunał, PO miała bardzo konkretny plan. Co prawda, oparty na założeniu, które okazało się nazbyt optymistyczne: że PiS nie uzyska w Sejmie większości i będzie je można, jak w latach 2005-2007 skutecznie osłabiać ciągłą obstrukcją. Wybrany wspólnie z lewicą Rzecznik Praw Obywatelskich będzie zaskarżał, wybrany wspólnie z PSL Trybunał – blokował i unieważniał. Aż w odpowiedniej chwili dokona ciosu decydującego: odwoła pod byle jakim pretekstem prezydenta Dudę. Bo to właśnie – możliwość odwołania prezydenta, wcześniej w porządku konstytucyjnym nieobecna – było istotą czerwcowych zmian.”
    (Rafal Ziemkiewicz)

    http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-spokojnie-to-tylko-walka-o-wladze,nId,1928849

  41. Dalej paskudne dzielenie Polakow na
    „nas”
    i „ich”.

    Ich…to wiekszosc Polakow.

    Polacy wlasnie sie wypowiedzieli.
    Zmeczeni kampania nienawisci i dzielenia.
    ( przykladem sa felietony Hartmana o POLSKIM chamie)
    Falszem Tlustych Kotow udajacych lewice
    ( patrz Hartman Palikot Miller) wykluczyli ich z Sejmu i oddalil wladze PiS.

    Pan Hartman wraz z Lisem nawoluja do polskiego Majdanu I niszczenia demokracji.
    Ale sami nie zrobia jak zwykle nic.
    Przeszkadzaja brzuchy.

  42. Musimy to, musimy tamto – to brzmi jak instrukcja „małego sabotażysty”, a przecież PiS chce dobrze dla Polski , tylko brak doświadczenia Platformy w udawaniu profesjonalizmu.
    Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy , o powodzeniu tego rządu będą decydowały globalne awantury , a na to, ten rząd, nie ma istotnego wpływu.
    Miejmy nadzieję , że prezes za dwa miesiące zwolni z nadmiernych obowiazków tych co się najbardziej ośmieszają i karawana pójdzie dalej.

  43. Są prostsze i bardziej celowe metody pomocy Polsce pod rządami PiS.

    Po pierwsze: Delegalizacja B’nai B’rith, jak w 1938r. przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Dekret i do widzenia się z państwem.

    Po drugie: Likwidacja Trybunału Konstytucyjnego. Jest zbędny. Abstrahuję już od jakości tej instytucji, jej żenujących decyzji oraz żadnych skutków, jak w przypadku, kiedy Bankowy Tytuł Egzekucyjny został uznany za niekonstytucyjny, czyli bezprawny, jednocześnie TK nakazał utrzymanie tego bezprawia (cyt!). Zwykłe wariactwo, najwyżsi sędziowie umożliwiają działalność bezprawną, czyli przestępczą. Trybunał jest kompletnie zbędny także dlatego, iż stanowi gremium antydemokratyczne, swoiście totalitarne. Ci państwo nie są przez nas wybierani, nie mają żadnego mandatu społecznego do podejmowania tak ważnych decyzji w naszych sprawach. Proszę się zbierać i do widzenia.

    Po trzecie: Przegłosowanie ustawy o okręgach jednomandatowych i Sejmikach Ziemskich, ustalenie prawdziwych procedur demokratycznych. Całkiem niezły schemat jest na stronie Partii anty-Frankowiczów, oszukanych ostatnio przez p. Dudę: http://polskapartia.org/index.php/nasza-demokracja

    Po czwarte: Ustawowa likwidacja wszystkich partii, unieważnienie Konstytucji oraz przywrócenie tej wciąż obowiązującej, z 1935r., a następnie wprowadzenie do niej koniecznych poprawek oraz ogłoszenie wyborów na nowych, prawdziwie demokratycznych zasadach i samorozwiązanie Sejmu. Udział w wyborach trzeba ustanowić obowiązkiem obywatelskim, a kto go nie spełnia, nie ma praw obywatelskich.

    I to wystarczy, na dobry początek. Potem nowy Sejm uchwali raz dwa takie prawo, że Polska będzie krajem mlekiem i miodem płynącym, jak mogłaby być, gdyby nie całe to nienasycone pasożytnictwo wczepione wampirzymi kłami w ciało Narodu.

  44. PiS czyli „oni..”
    wlasnie zlikwidowali gigantyczne odprawy dla kolesiow pseudolewicowych liberalow.

    Trwoga!

    PiS popularnosc wyrosla o kolejne 5%” u nich”
    czyli Polakow.

    PO doluje kolo 15% rowniez dzieki farsie wspolorganizowanej z Hartmanami.
    „wasz” czas sie konczy.

    GW-no stracilo w trybie natychmiastowym kroplowke rzadowa.

  45. Przypomniał Pan zasady działania KOR. I nawołuje do ich stosowania. Umieścił zdjęcie Kuronia, który jak mało kto, potrafił je wdrażać w życie. Zapłacił za to wysoka cenę on i jego rodzina. To wszystko słuszne.
    Ale bardzo proszę, żeby Pan trzymał się z daleka od KOD!
    Był Pan doradcą SLD i Ruchu Palikota. Skończyły, jak skończyły. Wystarczy!
    Proszę sobie po cichu robić swoje, ale nie pchać się do pierwszego szeregu. Niech Pan nie próbuje być „twarzą” KOD!

  46. Ja,osobiście ale z największą niechęcią pójdę na pogrzeb wieloletniego prezesa.Może,tym faktem wspomogę moją Ojczyznę.

  47. Ale co wy chcecie od PRL-u?

    „Polityka” miała nakład kilkaset tysięcy, na pierwszej stronie hasło: „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się” i popierała dyktaturę. Do dziś piszą w „Polityce” dziennikarze ceniący stan wojenny i broniący tego stanu wojennego. Czego się więc wstydzić? Cenicie prof. Baumana za to, że wprowadzał w Polsce dyktaturę. To nie wstyd.

    Mnie wychowywali na „Polityce”, a ci wychowawcy dyktatury bronili, odwołując się do tekstów „Polityki”. Sam osobiście jako uczeń wklejałem do zeszytów cytaty z „Polityki” (oraz „TL”), w których to cytatach była obrona dyktatury.

    Z moim obserwacji wynika, że jakieś 80 % ludzi tęskni za PRL-em, za dyktaturą. Po cholerę im wolność, skoro nie ma na chleb i trzeba emigrować. Tu (gdzie żyję) pustoszeją wsie, młodzi (zwłaszcza oni) uciekają za granicę za chlebem…

    A dzisiejsza „Polityka”? Jaka wolność, skoro w „Polityce” cenzura?

    A Hartman? Osobiście ceni nad wyraz prof. Baumana wprowadzającego dyktaturę, a nie podoba mu się, że inni wprowadzą dyktaturę? Jak może człowiek światły Hartman mieć dwie różne miary do oceny tego samego?

    Przeżyłem komunę, stan wojenny, PZPR, Unię Wolności, AWS, SLD, PSL, PO, to i PiS przeżyję. Spoko!

  48. Tu powoływanie się na Kuronia jest nadużyciem.

    Kuroń by nie popierał PO, która to PO niszczyła demokrację. Kuroń by wiedział, że to, co robiła PO, musiałoby się skończyć rządami PiS-u.

    Szkoda, że Hartman nie widział, do czego prowadzi władza PO…

  49. Nie potrzebujemy waszej wolności.

    My, chłopi pańszczyźniani, żyliśmy w niewoli przez 1000 lat i daliśmy sobie radę. Zbyt dobrze wiemy, do czego służy wolność: aby jeszcze bardziej nam dokręcić śruby, aby jeszcze bardziej nas zniewolić.

    Nam, chłopom pańszczyźnianym, jest obojętne, kto rządzi. Umiemy przeżyć i mamy dość siły, aby kichać na waszą wolność.

    Lepiej poczytajcie Żeromskiego, może wreszcie coś zrozumiecie…

  50. Alternatywa dla PiS-u to nie Hartman, ale narodowcy, już są w Sejmie dzięki Kukizowi, a coraz lepiej uczą się siebie, swej siły w Marszach Niepodległości. Jeszcze Hartman – zawsze wspierający PO łamiącą demokrację – zatęskni za PiS-em…

    Od 2015 głosowania przeciwko czemuś, a nie za czymś. Przeciwko PiS-owi udawało się przez jakiś czas, ale arogancja PO, niszczenie prawa przez PO wreszcie obróciło się przeciw PO. Ludzie mieli dość niszczenia prawa przez PO. Mając główne media za sobą, nachalną agitację i propagandę, jednak PO przegrała, by przebrali miarkę.

    Jeszcze Hartman zatęskni za PiS-em, gdy tak non stop wspiera PO niczym się nieróżniącą od PiS-u. Niczym. Jedni i drudzy to to samo.

  51. „Społeczeństwo obywatelskie” – czy coś takiego w Polsce istnieje ?
    90% społeczeństwa to chłopi pańszczyźniani, czyli tzw katolicy.
    Już w trzecim pokoleniu, ale z niezdartym opancerzeniem prymitywizmu.
    Niemcy, ruskie i UB wyeliminowało inteligencję.
    Obecna, to ludzie dla których książka to strata czasu,
    „Kiepscy” to kontakt z kulturą a piwo to napój bogów.

  52. Kuroń, KOR…

    Czemu Kuroniowi to przeszkadzało? Co tydzień miałem „Politykę” na bardzo wysokim poziomie, w niej piękną pochwałę dyktatury. Redaktor naczelny „Polityki” komunista Rakowski przekonał mnie, że gdyby nie dyktatura, pasłbym cudze krowy i byłbym analfabetą.

    Czemu Kuroniowi to przeszkadzało…

    Robotnicy mieli pracę, nie było bezrobocia, śmieciówek, był chleb, kiełbasa zwyczajna lepsza od dzisiejszej polędwicy… Czemu mu to wadziło?

    Socjalizm tak, wypaczenia nie.

    Czy Hartman wie, jak żyć, gdy całe wsie z dnia na dzień tracą pracę, nie ma co jeść. Przecież ludzie mieli pracę, mieli co do garnka włożyć, nie musieli tułać się za chlebem…

    Czemu Kuroniowi to wadziło?

  53. No jak to? To już nie będzie ciepłej wody w kranie? Wy tak na serio? U mnie, człowieka z nizin, ateisty i antyglobalisty ciągle jest. Ach, no bo całkiem zapomniałem, że przecież musiałem emigrować, gdyż dla tych elit od ciepłej wody i ośmiorniczek to ja jestem Niebyt, o który się martwić nie trzeba (było).
    Więc już wreszcie komuś tam w Polsce zakręcili ciepłą wodę? A to ci POPiS.

  54. Mój komentarz o zbyteczności TK itd. wcięło… To bardzo dziwne, że wypasiona masoneria oplatająca swą wrażą siecią cały niemal świat boi się kilku słów prawdy jakiegoś biednego żuczka, czy biednej żuczki.

    Szkoda, bo do czterech zaproponowanych przeze mnie punktów, wato dodać i piąty, mianowicie likwidację w Europie Monteskiuszowskiego modelu trójpodziału władzy, tego absolutnego nonsensu, w który będąc rojalistą nie wierzył nawet sam kopnięty twórca, a umożliwiającego tworzenie gangów bezkarnych złoczyńców w strukturach państwa. Prawdziwa demokracja nigdy nie słyszała o takim trójpodziale, podobnie jak o patologii zawodowych sędziów, czy polityków – takie rozwiązania powinny być możliwe jedynie w psychiatrykach, w ramach terapii uczącej pacjentów logicznego myślenia.

    Powiem wprost, bo nie ma co ceregielić: wszyscy won!

  55. .

    W dniu ogłoszenia dudy prezydentem
    poczynilem następujących pare predictions
    i sprzedalem je na blogu u sąsiada,
    let see ile się do tej pory sprawdziło:

    —The Day After—-

    – Zlotowka in a dump
    – WIG in a dump
    – Obligacje up
    – Cena kredytu up
    – Nowy jezdziec na koniu przed
    palacem prezydenta ma na imie LECH
    – Oltarz polowy przed palacem
    prezydenta zaprasza przechodnia
    na nieszpory – codziennie
    – W palacu – DODO, PO in a DooDoo
    – Prezerwatywy na recepty
    – Religia na maturze
    – Swiatynia opatrznosci skonczona za publiczny grosz
    – Chazan ministrem zdrowia (prezydenckim)

    Akt drugi –

    – PISS u wladzy po wyborach,
    – obnizenie wieku emerytalnego do 60lat,
    – dlug przekracza konstytucyjne I unijne normy,
    – minister Oko forsuje ustawe o przymusowym
    leczeniu gay people,
    – Prime Minister Kaczynski otwiera zamkniete
    kopalnie I stocznie,
    – wprowadza sie kryminalizacje in vitro – trzy lata

    Akt trzeci –

    – dotacje z EU ustaja,
    – Standard & Poor obniza credit rating polski po raz trzeci,
    – PISS konsultuje z Atenami jak wydusic od niemcow
    reparacje za ww2,
    – powstaje trojkat Warszawa-Budapeszt-Ateny,
    – emigracja siega 5 milionow

    itd.

    Well, parę już się sprawdziło, more to go,
    my tu wszyscy czekamy niecierpliwie

    JAREK NIE LEŃ SIE !

    ..)

  56. To jest wasza historia, a nie nasza.

    Waszej historii uczą w szkole, naszej nie. Wasza historia zapisana w przepastnych tomach. Naszą można by ująć w jednym zdaniu: Darmowa praca na pańskim i tak przez setki lat.

    To wasza cywilizacja, kultura, moralność. My nie chcemy niczego, co wasze. Mamy swoje. A zaborcy lepiej nas traktowali, niż wy…

  57. Profesorze Hartman.
    Zeby czegoś bronić to to coś musi być.
    W Polsce nigdy nie było i nie ma demokracji, a od 1989 roku zaczęła być teokracja.
    Pisze pan, że w sejmie są partie opozycyjne, które trzeba wspomóc – ale z pana żartowniś.
    Obecnie w sejmie wszystkie partie to PiS-bis.
    W jednym z programów telewizji Superstacja wiceprzewodnicząca partii Petru powiedziała publicznie, że ona również składając ślubowanie poselskie powiedziała „tak mi dopomóż bóg” (…ale w myśli) i potwierdziła, że dla partii Petru świeckość państwa i rozdział kościoła od państwa nie są priorytetem.
    Kolejny przykład: tą „opozycyjność” zaprezentowały partie wychodząc z Sali obrad sejmu przed głosowaniem w sprawie Trybunału Konstytucyjnego popierając tym samym PiS.
    Społeczeństwo w wyborach wybierając te właśnie partie oraz ci, którzy w wyborach nie uczestniczyli a także media potwierdziły opinię, że wszyscy oni to niewolnicy kościoła i religii.
    ps:
    „Doktor Ewa” napisała, że Polska mogłaby być krajem „mlekiem i miodem płynącym”, gdyby nie
    cyt: „…całe to nienasycone pasożytnictwo wczepione wampirzymi kłami w ciało Narodu.”
    Mam nadzieję, że „Doktor Ewa” pisząc te słowa miała na myśli pasożytujący od 966 roku na Narodzie polskim kościół katolicki.

  58. http://kataryna.blox.pl/2015/11/Cala-Polska-czyta-Konstytucje.html

    O, a te zapisy w Konstytucji koniecznie trzeba przypomnieć- a tu GW czyta, PO czyta, a zapomniała o tych zapisach, to ludziom przypomina 😀
    Pan profesor chyba z tymi zapisanami się zgadza.

  59. Panie Profesorze, z całym szacunkiem, ale sugerowane przez Pana środki zaradcze wymagają istnienia Obywatela w takim sensie jak miał go na myśli Habermas (czyli kogoś, kto jest gotów bronić aktywnie sfery debaty publicznej) lub Popper (czyli kogoś, kto stawia znak równości pomiędzy zamachem na społeczeństwo obywatelskie i nieprzyzwoitością).

    Moja hipoteza jest taka, że taki obywatel istnieje jedynie hipotetycznie w narracji osobników naszej generacji bądź starszych. Wiem, nie jest to zbyt krzepiące, ale czas spojrzeć prawdzie w oczy: klasa polityczna i media zawiodły na całej linii w ostatnich 25 latach jeśli chodzi o wychowanie obywatelskie. Płacimy obecnie wysoki rachunek za mentalny zamęt w głowach młodego pokolenia, za bałagan wynikający z tych zaniedbań.

    Mimo to piękne dzięki za ten głos na puszczy.

  60. Nie można tych wszystkich, powyższych głupot czytać. Komentarze na poziomie WP. Wszystko niby jest fatalne w RP !!!
    Ludzie, opamiętajcie się !!!
    Gdzie my jesteśmy ???
    Same spiski a teraz wybawiciele z PiS u władzy !!!
    Nawet w liberalnej Polityce !!!
    Jakaś wydumana katastrofa !!!

  61. Telemach
    29 listopada o godz. 19:11
    Zgodzę się, ale tylko do pewnego stopnia. W Polsce praktycznie nie istnieje, na szerszą skalę, obywatel, w podanym przez Ciebie znaczeniu. Ale zamach na wolności obywatelskie, jaki dokonuje PiS, zniszczy nawet to, co w kwestii obywatelstwa zaczyna kiełkować.
    Dlatego należy nie tylko wołać, choćby i na puszczy, ale i działać.

  62. Claudio
    29 listopada o godz. 19:44

    Ale taka właśnie jest „Polityka” i to już od ponad 10 lat. Kiedyś za komuny to pismo miało poziom, warto było je kupować. Dlaczego czytelnik miałby nie dopasować się do poziomu „Polityki”?

    Teraz w „Polityce” teksty bez poloru, nijakie. Agitki przeciw pisiakom, straszenie PiS-em i propaganda na rzecz PO. Nawet za komuny „Polityka” tak nie straszyła zgniłym kapitalizmem, jak dziś straszy Kaczyńskim, nawet za komuny tak nie broniła PZPR-u, jak dziś broni PO. No i – cenzura.

  63. @Claudio
    Ten blog tak ma.
    Zlatują się tu, jak sępy, trolle pisowskie, antyliberalne, bogoojczyźniane nierzadko antysemickie, z uwagi na osobę Gospodarza.
    Trudno o sensowną wymianę myśli.

  64. Panie Hartman gdzie pan masz do czynienia z złamaniem demokracji praworządności o ile sobie przypominam czy to nie Schetyna przyznał, że PO złamało prawo gdy obsadziło wszystkich pięciu sędziów. Panie Hartman za pewne pan pamięta co się działo w 1997 roku gdy okazało się, że SLD wygra wybory w pośpiechu AWS i Unia Wolności oraz PO z Tuskiem przegłosowali zmianę systemu glosowania z Hondta na Saint Leagua. Zainteresowani liczyli, że dzięki temu Sld nie będzie miało wystarczającej liczby posłów, żeby utworzyć rząd. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że to było sprzeczne z dobrymi obyczajami. Nikt nie wyraził sprzeciwu, gdy po wyborach powrócono do systemu Hondta.

    Panie Hartman jest pan w stanie wskazać kiedy to ten straszny Kaczyński albo PIS łamał demokrację albo praworządność dlaczego w okresie od 2007-2015 roku żaden sąd nie skazał ani Kaczyńskiego ani ZIobro. Przecież połytruki głosiły jakie to mieli rzekomo zbrodnie popełnić i co czyżby chlebodawcy z PO chlali wódę i żarli ośmiorniczki czyżby to było kolejne oszustwo.

  65. Symbolem społeczeństwa polskiego jest potężne,stare drzewo ,którego korę ogryzają nasi liczni rodacy ,bo pomaga ona na ból zębów. Wygrana PiS jest w tym kontekście oczywistością. Jako naród jesteśmy zbiorowiskiem ograniczonych ,bezmyślnych,religianckich matołów. Bałem się tego napisać ,ale widzę ,że nie będę tu pierwszy ;WSTYD MI ŻE JESTEM POLAKIEM

  66. Podniesienie kwoty zarobku wolnej od podatku jest o niebo bardziej etyczne niz popisy plucia na Kosciol, obrona skorumpowanegoTK czy interesow zlodziejskiego establiszmentu.

    Lewicowosc to nie wiecej golych cyckow I palenie marychy.
    To autentyczny solidarnosz z najslabszymi, 500 zlp na dziecko i np. 70% podatku od gigantycznych odpraw.

    I nic tu nie pomoze wsadzony nawet w tylek opornik.

    Za pare tygodni dowiem sie , ze Hartman zakladal KOR w zlobku.

  67. Brak cenzury zasluguje na szacunek Gospodarzu.

    Chociaz nie po drodze…

  68. Mag

    Dlaczego uwazasz, ze Gospodarz ma cos wspolnego z semityzmem?
    Obsesja?
    Uwazasz, ze to na temat!?

    Skad to Twoje zagladanie innym w majtki i geny przy byle okazji?

    Nigdy by mi nie przyszlo do glowy pisac w kontekscie politycznym o moim azjatyckim pochodzeniu.
    Chyba, ze mialoby to jakies konkretne zaczepienie z danym tematem.

  69. Andrzej Falicz
    30 listopada o godz. 5:50
    jeżeli masz dowody na skorumpowanie Trybunału Konstytucyjnego, Twoim obowiązkiem jest zgłoszenie ich do prokuratury. W przeciwnym razie popełniasz przestępstwo.
    Jeżeli nie masz dowodów a pomawiasz, popełniasz przestępstwo.
    Bardzo łatwo „pluć” na odległość, kiedy ma się gwarancję bezkarności. Żałosne.

  70. Mag
    Daruj sobie ten antysemityzm, który jak zwykle mylisz z antysyjonizmem.
    Andrzej Falicz
    Racja: lewicowość to nie jest więcej gołych cycków czy też palenie marychy. Lewicowość to jest autentyczna solidarność z najsłabszymi, n.p. 500 zł na dziecko i 70% podatku od gigantycznych odpraw.
    Takei
    Upadek „Polityki” odzwierciedla upadek Polski pod rządami POPiSu, PSL i SLD. Ale pod rządami Pertu będzie jeszcze gorzej!
    Telemach
    Kogo dziś w Polsce obchodzą Habermas czy Popper? Słyszałeś o piramidzie ludzkich potrzeb według Maslowa (Abrahama zresztą)?
    Dr Ewa
    Oczywiście że Trybunał Konstytucyjny jest zbędny w jego obecnej postaci, jako że jego członkowie są przecież mianowani, a nie wybierani przez Lud, a więc nie ma on nic wspólnego z demokracją, tak samo jak ta cała teoria trójpodziału władzy, jako że liczy się przecież tylko władza ustawodawcza i podległa jej władza wykonawcza, w której skład wchodzi nie tylko policja, wojsko czy więzienia, ale także podległe władzy wykonawczej sądy (po co inaczej istniało by Ministerstwo Sprawiedliwości?).

  71. af54
    30 listopada o godz. 1:16

    No, no, no, tak nisko ocenić oświeconych: Tuska, Kopacz, Schetynę i szczególnie posła PO i do niedawna ministra Misia? No, no. no!

  72. @ „karytas”

    To nieporozumienie, nie o kościół katolicki mi chodziło, który przez ponad 1000 lat pełni w Polsce funkcję konstruktywną, oczywiście z wyjątkiem wmontowanych w jego strukturę marranów i s-ki działających kościołowi wbrew, a o zorganizowane żydostwo, stanowiące tu państwo w państwie, kierujące się wyłącznie partykularnym, szowinistycznym interesem plemiennym, a więc z konieczności działające przeciwko Polsce i Polakom, zatem stanowiące wroga wewnętrznego, sabotującego wszelkie działania, na różnych płaszczyznach, które mogłyby dla Polski być korzystne.

    To zresztą nie jest specyfika wyłącznie polska – syjonistyczne żydostwo tworzy mafię międzynarodową, o której wszyscy wiedzą, ale niemal nikt głośno nie mówi, mimo że skutki jej działalności są dla świata tragiczne zarówno w kwestii obowiązującego paradygmatu finansowego, właściwie parafinansowego złodziejstwa, jak i w polityce, gdyż to za sprawą owego żydostwa stoimy obecnie na krawędzi kolejnej wojny światowej, rozniecanej z premedytacją na Bliskim Wschodzie dla budowy syjonistycznej mrzonki, która nigdy się nie ziści – wielkiego Izraela. O, takiego wała! Tajemnicą Poliszynela jest finansowanie przez żydowskich grandziarzy exodusu muzułmanów do Europy, spośród których zaledwie nikły procent stanowią Syryjczycy; gross to zindoktrynowani przez rabinów/imamów nieszczęśnicy z takim pojęciem o Koranie, jakie ma większość chrześcijan o żydowskiej Biblii, nie wspominając o Talmudzie, czy Zacharze, a więc żadnym. Sporą grupę stanową zwykli terroryści żydowskiego tworu pt. ISIS, udający, że zgubili dokumenty, albo posługujący się marnymi fałszywkami, lokowani tu dla realizacji dawno już napisanego oraz opublikowanego scenariusza wojny totalnej w Europie i nie tylko, odpalonej w tym samym czasie, której kolejnym krokiem jest skandaliczne porozumienie komisariatu UE z kryptożydowską Turcją, rządzoną przez „Dzieci Mojżesza”, zamiast wypieprzyć ten kraj z hukiem z NATO, obłożyć embargiem i zamknąć drogę do UE na najbliższych sto lat.

    Tyle tytułem wyjaśnienia, FYI.

  73. Fajnie zobaczyć Jacka. Nie wiem, czy chciałby się znaleźć po którejś stronie tego sporu… ale można sobie przypomnieć, że byli kiedyś tacy ciepli politycy jak Jacek.

  74. Polecam dzisiejszą poranną rozmowę na TOK.FM z panią Marceliną Zawiszą w sprawie obrony demokracji z jej konstatacją,że brak masowego ruchu w obronie demokracji wynika z braku identyfikacji Polaków z Państwem .Na gruncie wyzucia z praw obywatelskich ,głownie ekonomicznych.
    Przypomina mi się ,nie potrafię z pamięci cytowac dosłownie,znana dyskusja księdza Tisznera,Michnika i Żakowskiego ,w której ten ostatni zarzucał Michnikowi ,że nic po wolności temu co nie ma co jeśc.”Miażdżąca” odpowiedż Michnika stwierdzała „ale mając wolnośc może on kraśc lub wyjechac”.
    Zaiste Prorok.
    Wracam do tej dyskusji i wypowiedzi pani Marceliny ,pragnąc raz jeszcze,wezwac a właściwie odezwac ,od szumnych haseł wolnościowych z opornikiem (AF proponuje go,
    racjonalnie, wsadzic ) ze skupieniem wysiłku na wsparcie sił racjonalnych ,już ukonstytuowanych ,w obronie przed kaczyzmem.W przeciwieństwie do AF ,uważam,że ochłapy ekonomiczne proponowane przez PiS ,nie zmienią biedy a wykreują ,wg znanego hasła „jeden Wódz ,jeden prawdziwy Naród i Jednolite Państwo ” pułapkę na ludzi.
    Wg historycznie zmodyfikowanego „Jacka” „wspierajcie komitety !”.
    I szukajcie dla nich pieniędzy.
    Polityka to pieniądze.

  75. Kurcze, czy wy naprawdę żyjecie w jakiejś alternatywnej rzeczywistości? PO złamało konstytucję – wszystko OK, PiS cofa łamiącą konstytucję ustawę PO – PiS atakuje demokrację! Czyli dla was demokracja jest wtedy, kiedy rządzi PO, a atak na demokrację, kiedy rządzi PiS?

    Po prostu nie mogę wyjść z osłupienia patrząc na te histeryczne konwulsje, którymi wstrząsani są przeciwnicy demokracji w Polsce (Tak! Bo PiS wygrał wybory! A wam się to nie podoba, więc to wy, Prof Hartman i środowisko GW, jesteście wrogami demokracji w Polsce i największym dla niej zagrożeniem!)

  76. @Telemach
    To niedokładnie tak. Władza aktywnie zwalczała aktywność obywatelską. Co pewien czas obywatele się organizują i próbują coś wywalczyć dla siebie. Efekt zazwyczaj jest taki, że Gazeta Wyborcza publikuje artykuł o tym, jaki obywatele są niedojrzali i dlaczego nalezy ich koniecznie zignorować. Proszę przejrzeć sobie listę inicjatyw obywatelskich oraz ile z nich zostało w ogóle przedyskutowane w Sejmie, oraz ile zaowocowało inicjatywą ustawodawczą. Ostatni przykład – 6-latki do szkół. Nie mam zamiaru tutaj dyskutować nad tym, czy dzieci powinni iść do szkół w wieku 6, czy 7 lat (moim zdaniem od 7miu), ale proszę spojrzeć na reakcje tzw. „elit” – reakcja ta polegała mniej więcej na tym, że wyjaśniono zdumionym obywatelom, że są idiotami i ich aktywność jest bezsensowna, a rządzący wiedzą lepiej.

    I tak jest zawsze, ze wszystkim. 25 lat tłumaczenie obywatelom, że są niedojrzali, muszą wymrzeć, grzecznie słuchać „elit”. 25 lat NISZCZENIA inicjatyw obywatelskich i rzucania im kłód pod nogi. 25 lat arogancji, obrażania ludzi i traktowania z pełnym pogardy lekceważeniem, oraz histerycznych wrzasków o zagrożeniu nacjonalizmem i ciemnogrodem za każdym razem, kiedy ktoś chciał budować wspólnotę opierając się o polskie tradycje. To skąd miało się wziąć społeczeństwo obywatelskie?

  77. mag:
    PiSlamiści są wszędzie, bo mają ideologiczną motywację. Wszędzie ich pełno !
    Nawet w lewico-liberalnej Polityce !
    takei-butei:
    Polityka dawno porzuciła lewicowe korzenie.
    Jest teraz pismem liberałów jak i Lisweek (sorry, bo mam wielki szacunek do Polityki i do Newsweeka). Czytam je codziennie i liczę, że zmądrzeja.
    Publicyści-inteligenci w N-tym pokoleniu jak Edwin Bendyk oderwani od tzw „roboli” są oferwani od rzeczywistości a Kaczor żywi się obawami „roboli” !!! I ma w sumie racje, choć tylko obiecuje i nie zamierza obciąć absurdalnych przywilejów górników i rolników.
    To samo dotyczy wszystkich bez wyjątku liberałów (PO, Petru, na którego głosowałem!)
    Emerytura od 67 roku to w polskich realiach strzał w kolano.
    Oni po prostu nie wydolą !!! Ciężary są zbyt ciężkie do noszenia a drabina zbyt wysoka do włażenia.
    To znośne dla Key Accounta Managera jak ja ale nie dla nich !!! Może wydolę do 67 za biurkiem (nie za kierownicą), a oni napewno nie dadzą rady.
    Jeden „robol” w wieku ok. 60 lat przyznał mi się, że z kolegą głosowali na PiS, bo choć niecierpią tej partii to liczą na emeryturę od 65 ! Młodszy w wieku 50 + był za PO, bo ma jeszcze długą perspektywę.
    Ci ludzie nie oczekują cudów, tylko faktów.
    PiS nie uzdrowi Polski (popsują dużo), to oczywiste dla każdego, nawet dla tych ciężko pracujących „robili”, ale oni dali im małą perspektywę a liberałowie zdychanie do 67 !

  78. W Polsce oprócz antysemityzmu funkcjonuje jeszcze jeden krąg nienawiści mający swoje korzenie w totalitaryzmie i kolonializmie państw ościennych. Chodzi tutaj o okradzenie z majątku i lżenie przedwojennych klas posiadających głównie burżuazji, oraz polskiego ziemiaństwa i arystokracji. Uważam za bzdurne twierdzenia Andrzeja Ledera, że oto totalitaryzmy niejako społecznie unowocześniły Polskę. W jaki niby sposób? Awans społeczny ludzi z nizin społecznych do odgrywania ważnych ról społecznych spowodował jedynie to, że zajęli oni pozycję swoich poprzedników, petryfikując przy tym proces ewolucji społeczeństwa feudalnego i stosunków feudalnych, oraz samej demokracji z oczywistej fikcji do faktycznej rzeczywistości.
    Jeśli więc chcemy nowoczesności oddajmy majątki tym, którzy mogą poprzez swoje przywództwo społeczne nam ją zagwarantować. Oddajmy majątki burżuazji, polskiemu ziemiaństwu i arystokracji.

  79. Pankracy
    Do roboty.
    Napisz donos.

  80. Pankracy
    Dlaczego partie polityczne walcza by wybrac swoich „niezaleznych” sedziow.
    Pytanie retoryczne.

    Dlaczego prezes TK pisze dla PO ustawe o
    …TK (czerwiec 2015), ktora ma sam pozniej oceniac?

    TK nie przypadkiem jest tworem stanu wojennego na zamowienie komunistycznej dyktatury generala.

  81. Pan Redaktor pisze:
    – Po pierwsze, musimy rozpowszechniać informacje.
    Problem w tym, ze informacje (o ile prawdziwe) sa dla was zabojcze
    – Po drugie, musimy patrzeć władzy na ręce
    a patrzcie, moze sie wreszcie czegos nauczycie
    -Po trzecie, musimy reagować na wszelkie prześladowania
    proponuje zaczac od reagowania na przesladowania Polakow i katolikow na panskim blogu
    – Po czwarte, musimy być widoczni na ulicy
    nie mam nic przeciwko temu, aby ustawic dla was klatki w miejscach publicznych
    – Po piąte, musimy wspierać tę opozycję, jaką mamy
    opozycja w stosunku do was jestesmy my. Jesli chcecie nas wspierac, nie mam nic przeciwko.

  82. głos zwykły
    Daj sobie wreszcie spokój z tym antysemityzmem, mylonym przez ciebie z antysyjonizmem! Poza tym, to skąd przedwojenna polska arystokracja i burżuazja wzięła swoje majątki? Ze swojej własnej pracy? Nie bądź śmieszny! Czy ty naprawdę, tak jak islamiści, chcesz powrotu do feudalizmu i prymitywnego, XIX-wiecznego kapitalizmu z bezgranicznym wyzyskiem ludzi pracy, z przywiązaniem chłopa do ziemi i z obowiązkiem odpracowania pańszczyzny oraz z 12 godzinnym dniem pracy i pracą dzieci już od wieku 7 lat? Jak ty się uchowałeś do dziś? W lodówce?

  83. Claudio
    Racja – Polityka dawno temu porzuciła swoje oryginalne lewicowe korzenie, tak jak PZPR a po niej SLD i jest teraz typowym wręcz pismem (neo)liberałów. Niemniej PiS uzdrowi Polskę, jeśli nie będzie, tak jak PO, bezkrytycznie kierować się tą, od dawna przecież już skompromitowana w praktyce ideologią (neo)liberalną.

  84. Szopen
    Konserwatyści i liberałowie a także faszyści i bolszewicy zawsze uważali, że obywatele są niedojrzali i dlaczego należy ich koniecznie zignorować. Polecam tu odcinek p.t. :Power to the People” serialu BBC “Yes, Prime Minister”, gdzie pokazane jest, ze zawodowi politycy i wysocy urzędnicy państwowi z prawa jak też i z lewa uważają, że zwyczajni ludzie nie wiedzą, co dla nich jest naprawdę dobre.
    (https://en.wikipedia.org/wiki/Power_to_the_People_%28Yes,_Prime_Minister%29)
    Nic więc dziwnego, że nigdzie nie ma dziś tzw. społeczeństwa obywatelskiego, jako że było by one zbyt wielkim zagrożeniem dla elit nami rządzącymi. Polecam też teorię elit V. Pareto.
    Patogen
    No cóż, prawa ekonomiczne, a szczególnie zaś prawo do pracy utraciliśmy w Polsce dawno temu – w roku 1990. 🙁 Przypominam tu liberałom wiersz Konopnickiej o wolnym najmicie oraz hierarchię ludzkich potrzeb według Abrahama Maslowa.

  85. Doktor Ewa
    Kościół rzymsko-katolicki pełnił w Polsce zawsze funkcję dekonstruktywną, jako ze nie działał on przecież w interesie Polski i Polaków, a tylko w interesie Watykanu i kleru.

  86. głos zwykły
    Raz jeszcze: skąd przedwojenna polska arystokracja i burżuazja wzięła swoje majątki? Ze swojej własnej pracy? Nie bądź śmieszny!
    Czy ty naprawdę, tak jak islamiści, chcesz powrotu do feudalizmu i prymitywnego, XIX-wiecznego kapitalizmu z bezgranicznym wyzyskiem ludzi pracy, z przywiązaniem chłopa do ziemi i z obowiązkiem odpracowania pańszczyzny oraz z 12 godzinnym dniem pracy i pracą dzieci już od wieku 7 lat?
    Jak ty się uchowałeś do dziś? W lodówce?

  87. Claudio
    30 listopada o godz. 19:06

    „Polityka” NIE jest pismem liberałów:
    – popiera klerykalną PO, na kolanach klęczy na leżąco plackiem przed klerykalną PO, w której ministrem był (a posłem jest) Misio zetchaenowiec i homofob;
    – stosuje cenzurę.

    Lisa nie znoszę za postawę antysemicką.

  88. @sprint
    Nie myl niechęci do struktur politycznych z niechęcią do struktur gospodarczych. Ja np. chciałbym, byśmy opuścili struktury polityczne UE, ale byśmy pozostali w EOG i Schengen, o ile to będzie możliwe. Ponieważ jednak jest wątpliwe, by było to możliwe, z bólem serca godzę się na bycie w strukturach politycznych jako koszcie koniecznym

    @Claudio
    „PiSlamiści”, „ciemnogród”… Lepiej się Pan czuje, kiedy Pan tak sobie pogardzi trochę przed posiłkiem, co? Jest Pan typowym reprezentantem klasy ludzi, których bodajże Michałkiewicz określił jako „ludzi, którzy są zdolni tylko do odczuwanych naprzemiennie strachu i pogardy”.

  89. Takei
    No cóż, takich mamy w Polsce dziś liberałów jakich mamy!
    Szopen
    Jak to już pisałem struktury polityczne UE i NATO ograniczają naszą suwerenność polityczną, a struktury gospodarcze UE ograniczają naszą suwerenność ekonomiczną, skazując tym samym Polskę na zacofanie i tym samym na biedę. Pora więc aby wreszcie odzyskać dla Polski niepodległość, szczególnie, że pozostawanie w strukturach NATO i UE grozi Polsce atakami terrorystycznymi ze strony radykalnego islamu, przed którymi nas ani NATO, a tym bardziej zaś UE przecież nie obroni.

  90. Trochę mierzi pisanie komentarza na blogu zdominowanym przez Leonida i Takiebuty,lecz piszę bowiem inne blogi ..np Żakowskiego ,który wzywa „piszcie !” jest zablokowany od dni paru.
    Już nie będę się odnosił do opornika,który małoletni w majtkach nosił.Sama konstrukcja tej myśli dołuje.
    Za łatwo,natomiast,a wlaściwie zupełnie pomijając ,JH odnosi się do ok 5 ..6 milionów które zagłosowały na PiS.
    Wybierając hucpę narodową i nadzieję,ze ta hucpa życia przynajmniej nie pogorszy.Czyli głosując ,jak w Polszcze ,przeciwko tym co pogorszyli, w dodatku wkurzeni na media sławiące arogancko tych co pogorszyli.
    Blue Origin posadził pionowo rakietę odzyskana po misji do granic kosmosu,Bezos testuje finalnie drony dostawcze,Google rozwijając algorytmy sieci neuronowych buduje konsekwentnie AI rozpoznające picture (głos i obraz) oraz środowisko osobnika wraz z historią i aktualnym otoczeniem….
    Młodzież polska (odzież,kradzież) chlubiąca się powszechnym licencjatem z marketingu..
    poszukuje zatrudnienia w śmieciach..
    To wszystko zasługuje na podpalenie ..od zaraz.
    Lecz 500 zł za zrobienie dziecka to już odlot .
    Ci co mogą zrobic już wyjechali.
    Ci co już mają kombinują jak wyjechac.
    JK się nie przyczyni.
    Idiotyzm tryumfuje.Jak wcześniej także.

  91. Do antysemity podpisanego „Doktor Ewa”:
    To wszystko, co napisała(e)ś dotyczy wyłącznie chrześcijaństwa i islamu.
    Zydów w to nie mieszaj.
    Obecna inwazja islamu na Europę to wojna religijna i jakbyś nie kombinował(a) – nic z tego ci nie wyjdzie.
    Z twojej ostatniej opinii wynika, że jesteś ofiarą kościoła i rodziców, którzy wpoili ci antysemityzm i totalnie wyprali móżdżek.
    Prawda jest taka, że antysemici nie są godni, żeby Zydów w du.ę pocałować.
    Wiedz również, że wszystkie państwa cywilizowane i bogate swoją cywilizację i bogactwo zawdzięczają mądrym Zydom.
    Ta zazdrość i świadomość, że nigdy nie dościgniecie Zydów w mądrości was zżera i dlatego taką pianę wścieklizny toczycie wszędzie gdzie się da.
    Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że gdyby tak zwani „komuniści”, a w istocie kryptokatolicy rządzący Polską po drugiej wojnie światowej nie wyrzucili Zydów z Polski dziś Polska nie była by Wolską, ale krajem należącym do najbogatszych na świecie.

  92. Leonid
    1 grudnia o godz. 10:52
    Majątki wzięła stąd, że ziemie i lud pogan zbierających jagody i polujących na zające skolonizowała. A jednocześnie warstwa ta rozwijała gospodarkę i tworzyła kulturę, a też nasze ziemiaństwo było łącznikiem polskości z ziemiami ruskimi. Oto dlaczego Rosyjski imperializm pod przykryciem wyzwolenia chłopa i robotnika, wespół z kolonializmem niemieckim, pod hasłami Lebensraum dla Niemców, tak starannie usuwał przeszkody do zrusyfikowania czy też zniemczenia tych ziem. W ramach celów jakie oba kolonializmy i imperializmy sobie stawiały, też nie było miejsca dla Żydów. Wszak w Polsce to co zaczęli Niemcy, skończyli sowieci.

  93. Andrzej Falicz
    1 grudnia o godz. 10:05
    Donosy są specjalnością takiej bolszewi, jaką Ty tu popierasz i reklamujesz.
    Obywatele państwa prawa składają zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Nie złożę na Ciebie zawiadomienia. Nie dlatego, że nie popełniasz przestępstwa. Ale dlatego, że pozostajesz poza zasięgiem polskiej jurysdykcji. Nie będę narażać na wydatki organów ścigania, które utrzymuję z własnych podatków, po to żeby dowartościować zakompleksionego pieniacza z antypodów.
    Nie jesteś wart, żeby zajmowały się Tobą polskie sądy. Tak samo, jak J. Kaczyński nie był wart internowania.
    Niemniej Ty, jeżeli masz dowody na bezprawne działanie TK, jesteś zobowiązany do złożenia zawiadomienia w prokuraturze.

  94. Panie Hartman,

    Alez Pan wraz z misiem trojanskim nic tylko pomagacie Kaczynskiemu.

    On rozwala PO a Pan lewice.

    I obu wam sie to doskonale udalo.

  95. Moze by Pan poparl Nowoczesna.
    Niebezpiecznie jej rosnie…

    A tam Pana jeszcze nie bylo.

  96. @Leonid
    28 listopada o godz. 11:36

    Chociaż nie jesteś z mojej planety, to muszę przypomnieć, że kanclerz niemiecki został wybrany demokratycznie w 1933r, Peron w Argentynie także, al Sisi w Egipcie także, że nie wspomnę o przywódcach byłych republik radzieckich. Wybory to nie demokracja. Demokracja to to co obecnie tracimy. Będzie rządzić „wola narodu”, którą zna ten kto ma większość w parlamencie. Jeżeli większość będzie odpowiednio arogancka to może przegłosować ustawę o tym, że Ziemia jest płaska. Kto będzie mógł zaprzeczyć, kiedy media zostaną „odzyskane” ?
    Zobacz kogo portugalczycy wybrali na największego Rodaka i nie mó mi, że lud jest suwerenem.

    P.S. W Polsce też mieliśmy wybory i demokrację socjalistyczną z silną LEGITYMACJĄ (90+%), znacznie silniejszą niż obecna partia rządząca. Znacznie lepiej mogli reprezentować „wolę narodu”. Czy tego chcesz ?

  97. Leonid

    Nie mogę się zgodzić, a to z prostego powodu, który żeby zrozumieć, to należałoby zdefiniować cóż to takiego ten kościół jest, na dodatek rzymsko-katolicki?

    Otóż Kościół to nic innego jak zbiór wiernych, wyznawców nauki Chrystusa, natomiast katolicki znaczy tyle, co powszechny. Zatem nie może Kościół w Polsce działać przeciwko Polsce, gdyż musiałby działać sam przeciwko sobie, co jest możliwe jedynie u masochistycznych dewiantów typu Kosiński z pomalowanym ptakiem, i jeśli nawet widzimy działania Sejmu, rządu, czy aparatu ucisku, które wobec Obywateli RP przyjazne nie są, to nie dlatego, że chce tak Kościół w Polsce, czyli ponad 95% ochrzczonych Polaków, którzy wkrótce zasiądą do Wigilii, aby świętować narodziny Chrystusa, tylko tak ordynuje ów patologiczny margines, ta znikoma, psychopatyczna mniejszość, mająca tyle tupetu, aby próbować terroryzować swoim szowinistycznym obłędem znakomitą, z gruntu pokojową zgodnie z nauką Pisma większość.

    Inną kwestią jest duchowieństwo Kościoła katolickiego, czyli osoby duchowne, które zostały powołane przez Boga, aby głosić Jego Słowo. Mimo, że ponad 90% stanowią tam pewnie ludzie przyzwoici, kierujący się Nowym Testamentem – bo pamiętamy, że to Nowy Testament jest księgą chrześcijan, a nie Stary, żydowski, który owszem ma swoje zalety, lecz nie jako doktryna wiary, tylko źródło informacji historycznej o odwiecznych, patologicznych skłonnościach do mordu oraz degeneracji narodu, uważającego się za wybrany – , to duchowieństwo jest zinfiltrowane na szczycie niemal tak, jak partie, ministerstwa, sądownictwo i urzędy, dlatego zdarzają się tam pospolite kanalie, zwykli oszuści, kłamcy, urwipołcie i ladaca, jednak z Kościołem sensu stricte nie mają nic wspólnego, przeciwnie, są w nim V kolumną, sabotażystami, przedstawicielami złej strony mocy.

    Tyle ad rem, a teraz najświeższe wiadomości, wprost z żydowskiej jesziwy, gdzie tragiczną komedię dell arte przedstawiła właśnie dwuosobowa trupa aktorów: lewy rabin Rami oraz mały diablik, 15-letni Natan, który relacjonował był swoją podróż w zaświaty (najpewniej do piekła) gdzie miał spotkać samego rabina Ovadię Josefa, słynnego hiperszowinistę żydowskiego i ultrarasistę, mieszkającego juś od jakiegoś czasu w domu swego kosmatego ojca. Otóż Natan twierdzi, że wyświetlili mu tam film (och, te Hollywoody…), na którym zobaczył przyszłość Izraela. Czarną. Najpierw wg Natana dojdzie do wojny totalnej wszystkich ze wszystkimi, co nietrudno przewidzieć, skoro żydostwo ekspediuje do Europy miliony jej wrogów, czekających jedynie na znak sanherdynu, aby zrobić wspomagającym ich lewakom rezu-rezu. Jednak potem Europa się ocknie i koalicja 70 państw ruszy na Izrael pod wodzą Goga, którym ma być sam Dronbama. Dwie bomby atomowe spadną na Izrael wg Natana: jedna na Hajfę, a druga na Tel Aviv. Siwy dym, kilka milionów ofiar w mgnieniu oka, ocaleją jedynie przyzwoici, uczciwi i pobożni, szacowani na 144 tysiące osób, co wydaje się liczbą mocno przesadzoną, plagiatową, ale kto wie, być może ci porządni nie ujawniają się publicznie i nie są lansowani w mediach, więc nic o nich nie wiemy, bo i skąd? Sam Dronbama zginie na ziemi Izraela, głosi Natan słuchającym go z rozdziawionymi ustami.

    Czy Kissinger też miał wiedzę zza światów, kiedy przed paru laty stwierdził, że Izrael w ciągu 10 lat przestanie istnieć?

    Nagranie jest hitem w internecie, co prawda po hebrajsku, ale ma angielskie napisy: https://www.youtube.com/watch?v=-H0MDGIXZ0o

  98. Zgadzam się z poniższą opinią:
    „Trybunału Konstytucyjnego mi nie żal, bo sam sobie taki los zgotował i na niego zasłużył.
    Przez wiele lat krył wyrzucanie mniejszości z życia publicznego, wykoślawiał znaczenie słów, stawiał religię (a właściwie KK) na szczycie hierarchii wartości, ogołacał prawa obywatelskie z treści, przymykał oko na krzywdy a nawet s…stwa – na przykład umarzając postępowanie w sprawie legalnego bandytyzmu Komisji Majątkowej. Uczył, że prawo to sztuka dopasowywania konstytucji do oczekiwań arcybiskupów. To było zawsze dobre, bo politycznie słuszne i nie wstyd jego prezesowi jeszcze niedawno było obnosić się z krzyżem od papieża za zasługi dla Kościoła (!!!). Dopiero kiedy te same metody manipulowania prawem uderzyły w niego samego i Kaczyński postanowił ich sobie podporządkować – ach, cóż za rejwach na sto fajerek! Zamach na demokrację! Ratujmy demokrację przed złym PiSem! Bo manipulacja prawem, bo tak nie można, bo to państwo prawa niszczy! Brzmi to jak wołanie przerażonych dworzan: „RATUJCIE CHŁOPI, BO WAM KRÓLA WIESZAJĄ”. A ja tradycyjnie się narażę, ale odpowiem na to: KRÓLA NAM POWIESILI GDY PRZEPCHALI WPROWADZENIE RELIGII DO SZKÓŁ Z DNIA NA DZIEŃ JAKĄŚ INSTRUKCJĄ. Niech teraz Kaczyński choćby sam się zgłosi do tego TK i sam się do niego wybierze. Grunt pod to przygotował już dawno onże sam. Teraz to przegniłe bierwiono pękło w ciągu kilku dni. Czy ktoś sobie wyobraża „zamach na Sąd Najwyższy” w USA? No właśnie.”
    / M.Psyk/
    …………….
    …i z tą też:
    „Przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego Rzepliński jest odznaczony przez głównego watykańskiego pasożyta Franka za zasługi dla kościoła i kleru i wiele razy udowodnił wyrokami TK, że jest wiernym synem kościoła.
    Kleszy pachołek Rzepliński, który w grudniu 2007 r. na polecenie kk został wybrany przez Tuska (PO) na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a w grudniu 2010 r. powołany przez Komorowskiego (PO) na stanowisko Prezesa TK jest wiernym kościołowi pisowcem.
    Jestem pewien, że kaczory dokooptują do nowego składu TK wyłącznie takich jak Rzepliński „prawych” i „sprawiedliwych”,
    którzy będą stać na straży prawa kanonicznego i chrześcijańskich wartości w Wolsce.”

  99. Dr. Ewa
    Nie! Kościół, tak jak każda inna masowa partia polityczna, to jest przede wszystkim jego egzekutywa, czyli w przypadku kościoła rzymsko-katolickiego, papież, kardynałowie i biskupi, a w mniejszym stopniu reszta kleru.
    2. Kościół rzymsko-katolicki jest powszechny tylko z nazwy, jako że nie obejmuje on i nigdy zresztą nie obejmował całej ludzkości.
    3. Kościół rzymsko-katolicki, tak jak każda inna partia polityczna, działa w interesie swych członków, a dokładniej w interesie jego egzekutywy, czyli jak to już wyjaśniałem, w interesie papieża, kardynałów i biskupów, a w mniejszym stopniu reszty kleru.
    4. Ilość ochrzczonych Polaków nie jest równa ilości katolików rzymskich w Polsce, jako że większość polskich katolików rzymskich to są de facto agnostycy, formalnie tylko deklarujący swą „katolickość”.
    5. Żydowski Stary Testament czyli Tora wciąż jest księgą święta kościoła rzymsko-katolickiego. Kto twierdzi inaczej, jest heretykiem i bluźniercą a nie rzymskim katolikiem.
    6. Skąd u ciebie ta, patologiczna wręcz, nienawiść do innowierców i niewierzących?

  100. @Leonid
    Są różne rodzaje ograniczenia suwerenności. Weźmy sobie np. NATO – powiedzmy, że Polska nie jest w NATO. Jaką pozycję mielibyśmy w jakimkolwiek sporze z Rosją? Gdyby Rosja była krajem wielkości Polski, zgodziłbym się z Panem, że należy wyjść z NATO. Ale tak nie jest. Realnie graniczymy (Kaliningrad) z krajem totalnie nieobliczalnym. Lubię Rosjan każdego z osobna, żeby nie było, nie spotkałem jeszcze Rosjanina, z którym nie dałoby się pogadać przy kielichu. Ale 120 milionów Rosjan to jednak trochę dużo, zwłaszcza, kiedy kieruje nim imperialna ideologia, a wyposażeni są w atomówki.

  101. „Karytas”
    Niestety, ale prawda obiektywna jest taka, że polscy Żydzi, poza nielicznymi wyjątkami, to była pasożytnicza burżuazja, a więc pozbycie się ich było samym dobrem dla Polski i Polaków.

  102. Głos zwykły
    Arystokracja i burżuazja swoje majątki zawdzięcza wyzyskowi ludzi pracy na nie pracujących, czyli odpowiednio chłopów i robotników. Z definicji klasy arystokracji ziemskiej i burżuazji są przecież klasami pasożytniczymi, a więc ich eliminacja oznacza same dobre skutki dla społeczeństwa, które pozbędzie się takowych pasożytów.

  103. Zetus
    1. Tak – Hitler został legalnie mianowany kanclerzem, ale dalej to już nic to co on robił nie miało wspólnego ze sprawiedliwością. Z prawem tak, ale jak to już pisałem „non omne quod licet honestum est”.
    2. To był de facto plebiscyt na najpopularniejszego Portugalczyka w historii. W Polsce podobny wygrał by dziś zapewne Karol Wojtyła czyli papież rzymski Jan Paweł II – równie nieciekawa postać jak António de Oliveira Salazar.
    3. Wybory w PRLu nie były w pełni wolne. Dobrze o tym zresztą wiesz.

  104. Andrzej Falicz
    No właśnie – dlaczego prof. Hartman nie popiera tej, z definicji przecież postępowej, bo nowoczesnej partii pana Petru?

  105. Do ciołka podpisanego „karytas” – końcówka pewnie się zgadza…

    A więc słuchaj no …tasie. Jako że w każdym micie jest odrobina prawdy, tak i w twojej tu pisaninie o wojnie religijnej tkwi ten pewnik, iż w mamy obecnie do czynienia z wojną religijną, w rzeczy samej. Jednak nie jest to wojna islamu z chrześcijaństwem, jak chcieliby wmówić publiczności jej inicjatorzy – moim skromny zdaniem i nie tylko moim, to jest wojna wypowiedziana całemu światu przez korporacyjne, szowinistyczne żydostwo, opętane megalomanią wynikającą z kompletnej ignorancji, każącej mu wierzyć, iż żydzi są nadludźmi, jak hitlerowcy, wybrańcami predestynowanymi do sprawowania rządów na planecie Ziemia.

    Otóż nie są. Nie są też w żaden sposób mądrzejsi od innych ludzi i nie daj się zwieść propagandzie, lewym Noblom, uznaniu ich własnych mediów, hagiografii ich własnej literatury, poklepywaniu po plerach przez ich własne saloony. Nie są w niczym lepsi i z pewnością nie są także mądrzejsi, raczej przeciwnie, skoro takie myśli przychodzą im do głowy, a szowinistyczna szajba karze wierzyć w nonsens rzekomego wybraństwa.

    Popatrz no ..tasie, przecież mądry człowiek rozumie, iż zło powoduje cierpienie i nieszczęście, ze złego nie może zrodzić się dobro, nie pozwala nic wartościowego budować, tylko niszczy, zatem dziesiątki milionów ofiar choćby tylko bolszewickiego żydostwa z ZSRR, gułagi, katorgi, martyrologia Rosjan, Polaków i innych nacji w żaden sposób nie mogą skutkować dobrem, nieprawdaż? Muszą pogłębiać bilans zła. Podobnie dzisiejsze wojny żydostwa pod flagą amerykańską, francuską i brytyjską, które skutkowały ostatnio 20 milionami ofiar, a także dziesiątkami milionów kalek, ludzi głodnych, bezdomnych i sierot, nie mogą nieść ze sobą dobra, tym samym szczęścia, a wręcz przeciwnie. A system finansowy, którym żydostwo niewoli i okrada miliardy ludzi na kuli ziemskiej, fałszywy pieniądz fiducjarny, kredyty we „frankach”, derywaty Goldmana i spółki – czy to może skutkować dobrem? Nigdy w życiu. A giełdy finansowe oraz towarowe, manipulowane tak, aby przynosiły korzyści żydostwu, a głodziły Afrykę i pauperyzowały gojów, z tymczasowym wyjątkiem niezbędnych do realizacji tego procederu szabesgojów, czy mogą skutkować dobrem? W żadnym razie. A Orwellowska inwigilacja świata? No way, my friend. A brud moralny oraz etyczny w literaturze, filmie, teatrze, malarstwie itd., czy może przyczynić się do powiększenia puli dobra? Przecież nie.

    Jak zatem może uchodzić za mądrą korporacyjna, szowinistyczna mafia, która cały czas szerzy zło, a więc nieszczęście, które na końcu musi zniszczyć także ją samą? Czy mądry człowiek dąży do autodestrukcji? To tyle do ciebie, …tasie.

  106. Ostatnio, polityka uprawiana przez ‚elity’ narodu przypomina taniec na rurze, który, jak wiadomo, łączy ze sobą elementy seksu z umiejętnościami gimnastycznymi. Biorąc pod uwagę, że w tych ‚elitach’, seksu tyle co w płycie chodnikowej, umiejętności gimnastycznych tyle co w w strachu na wróble, to jesteśmy świadkami, oględnie mówiąc, tandetnego striptizu nocną porą. Warto więc przypomnieć, panu Prezydentowi, panu Prezesowi i wspierającej ich ferajnie, że taniec na rurze nocną porą bywa równie seksowny co niebezpieczny. To taki mój komentarz do nocnego urzędolenia pana Prezydenta, pani Premiery, wysokiego Sejmu i oczywiście pana Prezesa, wraz z retorycznym pytaniem; czy ten nocny wigor prominentów życia politycznego, nie przypomina mafijnych obyczajów?

    Pozdrowienia.

  107. Haszu
    Widać, jak mało wiesz (zresztą tak samo jak redaktorzy „Polityki czy też „Wyborczej”) o realiach burżuazyjnej demokracji parlamentarnej. Otóż w krajach z większościową ordynacją wyborczą (tzw. JOW-y), gdzie rząd ma z definicji zapewnioną większość w parlamencie (n.p. w UK czy też w Australii) działają trzy, jakże „demokratyczne” instytucje:
    – tzw. gag czyli odebranie głosu posłowi/senatorowi opozycji przez spikera („marszałka”) danej izby parlamentu;
    – tzw. gilotyna, czyli zakończenie przez spikera („marszałka”) danej izby parlamentu dyskusji na danym projektem ustawy, kiedy opozycja zaczyna ten projekt krytykować oraz
    – tzw. bicz (whip) – jest to poseł, najważniejszy w hierarchii partyjnej zaraz po przywódcy partii, czyli zaraz za szefem rządu, który pilnuje, aby posłowie mu de facto podlegli głosowali tak, jak sobie tego życzy szef danej partii. Ponieważ w systemie JOW-ów praktycznie nie ma szansy, aby do parlamentu wszedł ktoś bez poparcia aparatu dużej, zamożnej partii, to brak poparcia ze strony szefa partii oznacza w praktyce koniec kariery politycznej danego posła czy też senatora.
    To by było na razie tyle…

  108. Doktor Ewa (2 grudnia o godz. 21:08)
    A tu się z Tobą generalnie zgadzam. Pamiętajmy jednak, że nie ma czegoś takiego jak „naród żydowski”, że ten „naród” to jest tylko sztuczny wynalazek syjonistów, że współcześni Żydzi praktycznie nic nie mają wspólnego, poza okupowaniem Palestyny i niektórymi dogmatami religijnymi że starożytnymi, „biblijnymi” Izraelitami (Hebrajczykami), jako że współczesny, talmudyczny judaizm ma tyle samo wspólnego z judaizmem Mojżesza co współczesny kościół rzymsko-katolicki z naukami Jezusa, czyli prawie nic. Pamiętajmy też, że współcześni Żydzi są mieszaniną Chazarów oraz podbitych przez nich i zasymilowanych ludów, w tym głównie Słowian (stąd też n.p. te stroje Chasydów – pochodzące wyraźnie z zimnej w zimie środkowej Azji a nie z gorącej zawsze Palestyny). Więcej (na początek) tu:
    – Szlomo Sand „The Invention of the Jewish People” („Wynalezienie narodu żydowskiego”) oraz
    – Artur Koestler „The Thirteenth Tribe” („Trzynaste plemię”).

  109. ‚Leonid’
    3 grudnia o godz. 9:57

    Szanowny ‚Leonid’, z zainteresowaniem i podziwem dla wiedzy, przeczytałem o osobliwościach obyczajów parlamentarnych w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Mam nadzieje, że będziesz pozostawał w tej dociekliwości i następnym razem przedstawisz jak wyglądają obyczaje parlamentarne w Królestwie Tonga.

    Pozdrowienia.

css.php