Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

3.12.2015
czwartek

Polskę gwałci się nocą

3 grudnia 2015, czwartek,

Gdy urzędy pracują w nocy, sytuacja jest nadzwyczajna. Nocne uchwały i odwołania, nocne przysięgi… Palą się światła w dworskich pokojach. Tak się dzieje w czas zamachów stanu, rewolucji, wojny i wielkich kryzysów. Również konstytucję gwałci się nocą. Dziś się ją gwałci, jutro się ją zamorduje. Nie prezes ją pisał i nie prezes musi jej przestrzegać. To głosowanie też będzie nocą…

Bezprawie i Niesprawiedliwość wzięło władzę i raz zdobytej władzy nie odda nigdy – możecie sobie krzyczeć, że CBA rządzi Polską, lecz to nie zawróci nas z drogi! Te słowa Wiesława/Jarosława, i jak tam jeszcze zwą się dyktatorzy, jak ciężkie chmury zawisają nad krajem, przesłaniając słońce wolności. Ale ono wciąż tam gdzieś świeci i gdy przychodzi czas, chmury rozpraszają się, jak gdyby nigdy ich nie było. Na pewno je jeszcze zobaczymy! Za lat kilka lub kilkanaście, ale zobaczymy! Ale jakże szkoda tych lat…

Trwający festiwal pogardy dla prawa, niszczenie zasady nieusuwalności sędziów i niedziałania prawa wstecz, a więc pryncypiów, bez których przestrzegania nie działa trójpodział władzy i podważone są fundamenty państwa prawnego, oznacza zamknięcie ćwierćwiecznego rozdziału historii Polski, w którym z trudnościami, lecz dumnie praktykowaliśmy demokrację konstytucyjną.

Jednakże poniechaliśmy budowania w społeczeństwie głębszej kultury konstytucyjnej, oddaliśmy szkoły pod nadzór Kościoła i pozwoliliśmy, by agora polskiego życia publicznego każdego dnia okadzana była kadzidłami nacjonalizmu i klerykalizmu. No i doczekaliśmy się – oto Polska w rękach nieliczących się z niczym populistów, cynicznie wykorzystujących ludzką łatwowierność, nacjonalistyczne podniety, ksenofobiczne resentymenty i ludową religijność. Mieliśmy 25 lat zachodniej cywilizacji politycznej – jak ten złoty róg w garści. Zgubiliśmy go w lesie. Wracamy do PRL, do II RP… Nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina! Choć i tak możemy sobie pogratulować – w końcu w czasach II RP demokracja przetrwała tylko kilka lat.

Ciężkie czasy dopiero się zaczynają. Możemy się dziś pożegnać z Trybunałem Konstytucyjnym, z niezależnością prokuratury, niezawisłością sądów, z Komisją Nadzoru Finansowego, mediami publicznymi, autonomią wyższych uczelni, równowagą budżetową i innymi atrybutami ustroju liberalnej demokracji. Przejmowanie w zarząd aparatu partyjnego wszystkich pól władzy publicznej potrwa może rok, może dwa. Od dyktatury nie ma już jednak odwrotu. Czas „bycia częścią Zachodu” skończył się nieodwołalnie, tak jak o świcie kończy się piękny sen – i trzeba zmierzyć się z ponurą rzeczywistością dżdżystego poranka.

Upadek polskiej demokracji przychodzi w chwili fatalnej. Wspólnota europejskich demokracji właśnie się rozpada. Europa Wschodnia, głównie z powodu Węgier i Polski, znów oddziela się od Zachodu i znów staje się marchią – obcym i niegościnnym terytorium, zakleszczonym między dwiema potęgami. Zachód podjął przed 25 laty romantyczne wyzwanie zintegrowania tego udręczonego przez historię obszaru imperialnego pogranicza z euroatlantycką wspólnotą wolnego świata. I choć wyglądało to nieźle, skończyło się wielkim rozczarowaniem. I dziś, gdy Unia Europejska chwieje się w posadach, nie można liczyć na to, że rozczarowany nami Zachód otoczy nas opieką. Recydywa nacjonalizmu, cyniczny i wrogi stosunek do Unii Europejskiej oraz odwrót od demokracji w naszej części kontynentu nieuchronnie sprawią, że zagrożona przez terroryzm Europa odetnie się od nas.

Już nie dla nas Europa bez kontroli granicznych, nie dla nas wspólna waluta, nie dla nas otwarty rynek pracy. To wszystko skończy się tak samo szybko, jak nastało. Za kilka lat zapomnimy, że jest jakaś „unia”. W 2020 r. dostaniemy ostatnie obiecane pieniądze i list rozwodowy. Chyba że uda nam się do tego czasu obalić dyktaturę.

Niestety, powrót do demokracji nie będzie łatwy. Wrogom Polski łatwo będzie sterować wydarzeniami tak, aby osłabiająca nas na arenie międzynarodowej i niszcząca od wewnątrz dyktatura utrzymała się jak najdłużej. Takie narzędzia ma w ręku Rosja, która musi niezwykle radować się naszej Wielkiej Dobrej Zmianie. Takie narzędzia mają też terroryści. Zaostrzanie przez Rosję konfliktów z Polską będzie działać impregnująco na władzę Kaczyńskiego, a podobnie też ewentualne zamachy.

Tych ostatnich boję się najbardziej. Gdy poznamy ten lęk, w którym od wielu lat żyją atakowane przez terrorystów społeczeństwa zachodniej Europy, rozpocznie się dla nas nowy etap politycznego dojrzewania. Poczujemy, czym jest wspólnota losu z innymi narodami i czym jest historia, której jesteśmy igraszką. A gdy wojsko i milicje Macierewicza wyjdą na ulice naszych miast, by bronić ojczyzny, odczujemy boleśnie naszą samotność, zaś lęk ściśnie nam gardła.

Ale może wcale tak nie będzie! Może jeszcze nie wszystko stracone, a czarne scenariusze rodzące się w głowach sensatów takich jak ja okażą się mocno przesadzone? Czarno widzę naszą przyszłość, ale zdolny też jestem wyobrazić sobie, że jestem tylko zalęknionym głupcem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 91

Dodaj komentarz »
  1. KOD:

    dziwię się Panu Hartmanowi, że chce bronić demokracji, czyli czegoś, co dało władzę PiS-owi; co dało władzę Kukizowi chcącemu zmienić ustrój państwa; co niebawem da władzę narodowcom; co dało mandat posłowi Misiowi z PO… Bardzo się dziwię.

    Nie dziwię się, że Pan Hartman milczał, gdy PO łamała konstytucję.

    A, gratuluję Panu Hartmanowi, że jednak Sitek nie będzie sędzią TK. Proszę, proszę, PiS się na coś przydał i już Pan Hartman nie musi tolerować Sitka.

  2. Obawiam się, że w najczarniejszych scenariusza h nie jesteśmy w stanie przewidzieć, na co ich stać. Strach się budzić co rana i dowiadywać się, co stało się minionej nocy…

  3. Bardzo celnie.
    Obraz pesymistyczny, ale całkiem realny.
    Zmiana nastrojów w Europie też nam nie pomaga.
    Zaczyna to wszystko niebezpiecznie przypominać atmosferę z lat trzydziestych ubiegłego wieku.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Szanowny panie Redaktorze,
    ostatniej nocy nie zgwalcono Polski.
    Co najwyzej skopano tylki paru jurgieltnikom.

  6. Gdzie Pan był, gdy PO niszczyła demokrację? Gdy marszałek Niesiołowski (ZChN, potem PO) wyłączał mikrofon sejmowej mównicy? Gdy Misio (ZChN, PiS, PO) homofob został ministrem? Gdzie Pan wtedy był…

    Dyktatura: dyktatura PRL-u – mieliśmy pracę, chleb, „Politykę” sto razy lepszą, niż dziś.

    Zresztą, „Polityka” była organem PZPR i broniła dyktatury, stanu wojennego, do dziś piszą w „Polityce” obrońcy dyktatury i stanu wojennego.

    Bronicie prof. Baumana, który wprowadzał w Polsce dyktaturę. To nie wstyd.

  7. Autor napisał:
    ” oznacza zamknięcie ćwierćwiecznego rozdziału historii Polski, w którym z trudnościami, lecz dumnie praktykowaliśmy demokrację konstytucyjną.”

    Bękarty po Solidarności praktykowały prostytucję teokratyczną a nie demokrację konstytucyjną. Kontynuuje partia o groteskowej nazwie Prawo i Sprawiedliwość!

  8. Panie Profesorze – nie ma co histeryzować – komuna upadła to i pis upadnie. Watykan co prawda ma porównywalną ilość żołnierzy co sowieci mieli, ma swoich pachołków tak jak i sowieci mieli (zresztą Pana bywszy kolega – Kwaśniewski należał do tego chowu) ale strzelać nie będzie. Za to być może ten tępacki naród wreszcie pojmie, że w WYBORACH NALEŻY UCZESTNICZYĆ bo obecną demokraturę urządzają PiSowcy ,,mocni” 19% popracia – pozostałe procenty dali im durnie co nie poszli głosować.
    Potraktujmy to jako chorobę, po gorączce przychodzi ulga i ODPORNOŚĆ. Jest jeszcze biologia – arcyłotr Kaczyński jest co raz starszy a wokół niego same szmaciaki i płaszczaki więc ile czasu potrwa jego demokratura?
    Proponuje jeszcze raz – nie histeryzować. Lewica miała 8 lat by coś wykreować. Jedynym szczęśliwym elementem tej sytuacji jest odesłanie aparatczyków postkomunistycznych na śmietnik historii. To ich ,,chwalebne” rządy wykreowały ten prawacki zalew. SLD jako lewica (i Pana bywszy kumpel Kwaśniewski) nie zrobiła nic by przyciąć pazurki czarnosukienkowym deprawatorom. Teraz mamy – młodzież wyrodziła się w skrajne prawactwo.
    Ojcem PiSu jest ,,wszechmądry” profesór Balcerowicz – to on stworzył pożywkę w której ten prawacki syf się mógł rozwinąć – bo postawy skrajne rozwijają się proporcjonalnie do poziomu rozwarstwienia – na czym temu typowi zależało.
    Zbieramy ,,owoce” 25 lat łamania obietnic wyborczych (mści się brak odpowiedzialności karnej za fałszywą ,,reklamę” a takową są fałszywe obietnice wyborcze), braku lewicy – bo nikt nie upominał się REALNIE o wykluczanych czy biednych. Nie mam tu na myśli tak ukochanej przez prawactwo i liberałów frazy ,,rozdawnictwo manny z nieba na socjalu” ale stworzenie godziwych warunków zatrudnienia. Zamiast tego elita stwarzała możliwość co raz niegodziwszego wyzysku a głosiła, że jest super, zresztą z gażą takiego T. Lisa trudno mówić, że jest źle. Pan Balcerowicz też jakoś roboty nie szuka choć nic pożytecznego w sumie nie umie. Jednym słowem teraz mamy BUNT. Oczywiście buntem tym – słusznym w swej istocie, pożywił się ten który NA PEWNO nie rozwiąże jego źródeł. Nie oszukujmy się tu nie chodzi o wizję Polski tu tylko chodzi o wizję swojej osoby pewnego lumpeninteligenta z Żoliborza. Zupełnie jak Hitler dla którego Niemcy finalnie okazały się tylko narzędziem realizacji wizji jego osoby tak i Kaczyński traktuje Polskę instrumentalnie – jako coś co ma dać mu nareszcie własciwe (w jego mniemaniu) miejsce w historii

  9. Szkoda, że dyktator Jaruzelski nie dotrzymał słowa i nie bronił dyktatury, jak niepodległości. Szkoda.

    Tak, dziś przyznaję ci rację, komunisto w 1976 wyrzucany z PZPR za komunistyczne poglądy: wszystko się spełnia, jak mówiłeś, wtedy w 1976, gdy nikt jeszcze nawet nie śnił, że będzie, co jest dziś…

  10. Katobolszewia, a może katofaszyzm ?

    Żałosny rząd wybrany przez nieudaczników-niewolników. Komuna wiecznie żywa 🙁

  11. A właściwie czego się spodziewać po kryminalistach i psycholach ???

  12. Niestety, ale Wielce Szanowny Pan Profesor, dr hab. etc., Gospodarz tego blogu, jakże bardzo mało wie (zresztą tak samo jak redaktorzy „Polityki czy też „Wyborczej”) o realiach burżuazyjnej demokracji parlamentarnej. Otóż w krajach z większościową ordynacją wyborczą (tzw. JOW-y), gdzie rząd ma z definicji zapewnioną większość w parlamencie (n.p. w UK czy też w Australii) działają trzy, jakże „demokratyczne” instytucje:
    – tzw. gag czyli odebranie głosu posłowi/senatorowi opozycji przez spikera („marszałka”) danej izby parlamentu;
    – tzw. gilotyna, czyli zakończenie przez spikera („marszałka”) danej izby parlamentu dyskusji na danym projektem ustawy, kiedy opozycja zaczyna ten projekt krytykować oraz
    – tzw. bicz (whip) – jest to poseł, najważniejszy w hierarchii partyjnej zaraz po przywódcy partii, czyli zaraz za szefem rządu, który pilnuje, aby posłowie mu de facto podlegli głosowali tak, jak sobie tego życzy szef danej partii. Ponieważ w systemie JOW-ów praktycznie nie ma szansy, aby do parlamentu wszedł ktoś bez poparcia aparatu dużej, zamożnej partii, to brak poparcia ze strony szefa partii oznacza w praktyce koniec kariery politycznej danego posła czy też senatora.
    To by było na razie tyle…

  13. Kto dokładnie obserwował kampanię wyborczą tzw. Prezydenta i kampanię wyborczą PIS do sejmu Najjaśniejszej RP zauważył z pewnością wielki wpływ kościoła katolickiego na stan umysłów wyborców. Stan umysłów polityków, dziennikarzy zwykłych obywateli (śmiem twierdzić że szczególnie tych obywateli których natura obdarzyła zdolnością do rodzenia dzieci). Nasz kościół katolicki był i jest szczególnym motorem tej obserwowanej dzisiaj „wielkiej zmiany”. Apetyt rewolucjonistów jest wielki a działania jak ktoś kiedyś ładnie powiedział „idą po bandzie”. Co się jednak stanie gdy Trybunał Konstytucyjny (który się to dzisiaj zebrał) orzeknie że i tzw. Prezydent oraz Sejm/PIS-Kukiz niszczą zasady demokratyczne. Co będzie jak Prezes opanowawszy już wszystkie „stolce” dokona zamachu ustrojowego i pozbawi nas praw demokratycznych niszcząc te 25 lat spokoju? Czy kościół katolicki i polscy biskupi zdają sobie sprawę że przykładają rękę do zamachu na demokrację? Trudno sobie wyobrazić, że wprowadzane przez Prezesa zmiany będą trwałe w sytuacji gdy Polska i jej ustrój polityczny wplecione są traktatami w UE. Gdy zakończy się ten cyrk i niektórzy z obecnie wydających niedemokratyczne polecenia staną przed Trybunałem Stanu to hierarchia kościelna przed TS stanie również. Czy kościół katolicki zostanie uznany w Polsce za organizację przestępczą i zostanie zdelegalizowany za czynny udział w zamachu stanu?

  14. Panie Profesorze,
    Tzw. Zachód podjął przed 25 laty próbę ostatecznego podporządkowania sobie reszty Europy, ale nic z tego nie wyszło, jako że ów Zachód znalazł się w tym samym czasie w głębokiej recesji, zapowiadającej jego zmierzch, analogicznie do zmierzchu Starożytnego Rzymu. Centrum cywilizacji światowej przenosi się bowiem dziś znów na Wschód, i tam też powinniśmy, jako Polacy, szukać inspiracji,a nie na Zachodzie: gnijącym, zresztą nie od dziś, i to wręcz już dosłownie.

  15. Levar (3 grudnia o godz. 10:03) – Zgoda!

  16. Nadużycie prawa to w Polsce zawsze była rzecz tak częsta, że aż normalna z którą każdy obywatel się na co dzień stykał w III RP. Skąd więc pomysł, że ktoś dopiero od niedawna bzyka w nocy konstytucję od kilku dni? Po drugie dlaczego akurat tylko Kamińskiego zasądzono za nadużycie władzy? W zasadzie w oparciu o takie same zarzuty w Polsce to mało kto powinien nie siedzieć, spośród sprawujących władzę, przez ostanie 26 lat.

  17. „Kazirodztwo, miliony polskich chamów i obrona demokracji. Kim jest pomysłodawca KOD? Prof. Jan Hartman został wykreślony z rejestru członków Twojego Ruchu. Powodem jego publikacja dotycząca kazirodztwa” – ogłosiła w 2014 r. partia Janusza Palikota. Tekst Hartmana za niedopuszczalny uznał też tygodnik „Polityka” i zdjął go ze swojej strony. Dziś Hartman wraca jako lider obywatelskiej opozycji przeciw PiS: to on wymyślił nazwę Komitet Obrony Demokracji i jest jednym z jego liderów.”

  18. @mmaly: nie panikuj: horyzont doświadczeń i mokre marzenie prezesa to katolickie wydanie PRLu i w tym właśnie kierunku idziemy, a to już przetrzymaliścmy, choć łatwo nie będzie. Bolszewicy oczywiście się cieszą, bo im staje tylko gdy widzą cudze poniżenie lub choćby bezczelne łamanie reguł, ale oni tak już mają. Prawdziwa gra o poparcie zacznie się gdy zaczną zamykać kopalnie albo podnosić rachunki za prąd i podatki, bo są fakty, których nawet najlepsza propaganda nie przykryje. Wtedy zobaczymy ile wyrzeczeń narodowa młodzież i katolickie masy są gotowe ponieść w imię czystości ideologicznej i fobii prezesa.

  19. Zastanawiam się czy ci nasi telewizyjni gadacze plotący bzdury o Wielkiej Zmianie” boją się jeszcze tylko o stołki czy boją się już o to że dostaną po mordzie.

  20. Serce rośnie młodym Polakom, gdy widzą, ze zaczynają się wielkie czystki rozpasanych elit. Serce nam rośnie, gdy widzimy odrodzenie patriotyzmu tak skutecznie tłumionego przez mainstreamowe media w przeciągu ostatnich 8 lat. Polska nareszcie stanie się mocnym państwem bez Merkelowskiej smyczy . Bójcie się wszyscy co macie coś „za uszami” ręka sprawiedliwości wreszcie was dosięgnie.

  21. tuciu,
    Ale zanim zaczną zamykać kopalnie, zrobią z nas drugą Grecję. To mogą zrobić z całą pewnością i wszystko wskazuje na to, że idziemy dokładnie w tym kierunku.

    Grecja jest symbolem nie tylko niewypłacalności, ale i rozszalałego do granic absurdu etatyzmu.

  22. Andrzej HANBA DudA

  23. Płynna rzeczywistość
    Grecja czy też nieco mniej spektakularna w swym upadku Portugalia są symbolami nie tylko niewypłacalności, ale także i rozszalałego do granic absurdu likwidowania własnego przemysłu, pozbywania się, w imię szalonych, (neo)liberalnych idei, produktywnych miejsc pracy na rzecz pseudo-zatrudnienia w nikomu nie potrzebnych, a nawet wręcz szkodliwych dla państwa i jego obywateli pseudo-usługach finansowych. Podobne zjawisko obserwujemy zresztą w Polsce, a szczególnie zaś w Warszawie, gdzie na gruzach fabryk wyrastają kolejne biurowce: nic nie produkujące, ale zużywające ogromne ilości deficytowych nośników energii, w tym nieodnawialny węgiel, gaz i importowaną na kredyt ropę naftową (tą ostatnią głównie do dostarczenia urzędników do owych biurowców).

  24. Slawczan
    3 grudnia o godz. 11:06

    Z grubsza, zgoda, z pewnymi uwagami.

    Lewica niewiele mogła. Mogła więcej niż zrobiła, za mało się postarała i za bardzo była strachliwa, bo je było „mniej wolno”, o co się postarał Michnik.
    Gdyby jednak bardziej się starała i tak wiele by nie zrobiła. Podłoże przesiąknięte katolicyzmem, nacjonalizmem, antysemityzmem, ćwierć-faszyzmem oraz mentalną degrengoladą i zagubieniem nie dawało do tego podstaw.

    Jak się chce mieć demokrację, to trzeba jej się uczyć i ją ugruntowywać. Inaczej nie ma demokracji. Polska nigdy nie była demokracją, kilka lat przed wojną to był tylko pozór. Kraj złożony z półniewolników nie jest żadną demokracją.

    Społeczeństwo dopiero po wojnie się budujące pełne było i jest przeciwstawieństw i nie ma w nim wewnętrznej integralności ani lojalności. Były chłop pańszyźniany co stał sie rolnikiem, albo „farmerem”, albo wyjechał do Anglii, chudy inteligent co już przestał nim być, robotnik co stał się pracobiorcą i zniknął – każdy ma własny interes i nie ma żadnej poważnej łączności między nimi. Kursuje tylko fałszywka pt. „Naród” i „Prawdziwy Polak”.
    Główna siła deprawująca – Kościół kat,mało widoczny na wierzchu robi to co zawsze: działa cicho, dewastacyjnie na umysły i zachowania i osiaga skutek.

    Z żadną z tych rzeczy lewica nie miała jak się poważnie zmierzyć. Nawet poważniejsze próby dałyby słabe rezultaty.

    Natomiast PO, co się nazywa „Obywatelska” w ogóle olało budowanie państwa, wewnętrznej spójności i wzajemnej lojalności grup społecznych.

    PIS korzysta z tych wszystkich niemożności, zaniechań, olań, durnoty.

  25. Od razu gwałci! Nie każdy przymus jest gwałtem. Nowi sędziowie TK się nie skarżą, że dokonano na nich gwałtu. Chociaż ślubowanie sędziowskie przed prezydentem jakieś takie trochę mało ceremonialne. Nocą, bez wielkiej publiki i państwowej pompy. Tacy sędziowie na chybcika. Jeszcze trochę a zyskamy Chybcikowy Trybunał Konstytucyjny.
    Ponadto – lepsze nocne posiedzenia sejmowe i prezydenckie od Nocy Długich Noży. Chociaż wszystko jeszcze możliwe. Nowy Wódz już jest. Niektórzy już go zwą Naczelnikiem.

  26. POLACY ZOSTALI ZDRADZENI O SWICIE!!!!

  27. „wszystko jak sen wariata śniony nieprzytomnie…”. Uznający się za Demiurga ( i o zgrozo – skuteczny polityczne !!!) człowiek doprowadził Polaków do stanu absolutnej aberracji umysłowej ! Żadnych dyskusji, żadnych debat ! Rozchwiane do patologicznej histerii bełkotanie. Czarno-biały świat.
    Jeszcze jeden KIG:
    „Aż tu nagle pewnego dnia
    zamach stanu. Coup d`etat.
    Zamach stanu nb. miał w sobie coś z gwiazdy betlejemskiej,
    za którą ciągnęło 3 000 000 magików”.
    Za rok, dwa kolejnego miliona młodych Polaków nie będzie w kraju. Oni patrzą na konkret. Na realia. A w Polsce coraz bardziej duszno i cuchnie zaściankiem.

  28. Serce rośnie !
    Z czystek ,bowiem nie każdy przymus jest gwałtem.Szczególnie nocą. Z żoną.W celu nabycia 500 zł.Państwowo twórczo i Bogoojczyżniano.
    Ergo..
    Niech się piedlą nie mieszając do tego TK .

  29. Jedni gwałcą , ale większość się onanizuje . W tym czasie złotówka leci w dół , a upragnionej suwerenności wciąż w Polsce tyle , co kot naplakał.
    Histeria medialnych nygusów i wasali obcych interesów jest rozbrajająca.

  30. @Tanaka
    3 grudnia o godz. 13:40
    Wybacz ale popełniasz pewien podstawowy błąd intelektualny: uznających tych, którym ,,mniej było wolno” za lewicę. Lewe tam były tylko powiązania i kasa. Mentalnie to była najskrajniejsza czarna sotnia tylko mniej chodząca do kościoła. Dzisiejszy tryumf PiSu to tryumf frakcji Moczara zza grobu. Ekonomicznie to Balcerowicz w czystej postaci.
    Tragedia polegała na tym, że lewica (ta moja wyimaginowana) miała wszystko co potrzeba – ewentualnego lidera J. Kuronia o osobowość trybuna ludowego, było logo do wzięcia – PPS. Ale Kuroń wolał wygłaszać ogłupiające gadki do zwalnianych robotników. Dziś tymi ludzmi lub ich dziecmi pożywił się PiS

  31. Czemu sie ludzie dziwicie? Ze Narod byl jest i pozostanie durnym? A dlaczego niby nasz przecietny i w zaden sposob nie wybijajacy sie Narod ma zaslugiwac na jaks lepsza rzeczywistosc niz ta jaka mu wlasnie przygotowuje maly starzec-dziwica i muzykant z przesiaknietym gorzala mozgiem. Autostrady i galerie handlowe to modernizacja i jaks dajemy sobie rade na tym polu. Ale jak idzie o modernizm to jestesmy zaraz za Arabami.

  32. „Problem z TK wygenerowało to, że w czerwcu nie protestował żaden z autorytetów prawniczych. „Protestują dopiero teraz. Wraca atmosfera lat 2006-2007. PO znów tworzy atmosferę, która doprowadziła do zabójstwa Marka Rosiaka”

  33. Zdaje się, że to, co odbyło się nocą, to nie gwałt, tylko wmawianie dziecka w brzuch. Albowiem ci sejmowi prawnicy od siedmiu boleści w uzasadnieniu uchwały powołali się na ustawę, która jeszcze nie weszła w życie. Mamy więc na świeczniku nie tylko naukowców smoleńskich, ale i smoleńskich prawników. I to jest dopiero zgroza – nawet zamachu stanu zgodnie z prawem nie umieć przeprowadzić – czego się nie dotkną, tam tylko piii-bziu, piii-bziu!

  34. Gdzie Pan był, gdy PO łamała konstytucję, co właśnie orzekł TK? Gdzie?

    Po i PiS – jedno i to samo nieszczęście.

  35. Red. Hartman POdnosi nagle rejwach, ze jakoby teraz ”Polske gwalci sie noca”. Czyzby to mialo oznaczac, ze do tej pory, podczas jeszcze tak niedawnych POmrocznych nocy Polski sie nie gwalcilo, tylko POsuwalo?

  36. Przestancie plakac i szlochac szpagatowi inteligenci taka jest kazda wladza PIS wygral i takie sa tego konsekwencje , zajmijcie sie wojna z Islamem bo ja mamy . Potencjalne 60 milionow islamistow chce sie przeniesc do sytej Europy . I juz sie przenosza . Wczoraj w San Bernardino znow zadzialali tak to bylo malzenstwo pakistanskie. Zostawcie krzyze moze to bedzie jedyny znak naszej tozsamosci w tej wojnie .

  37. .

    —Night watchman—

    .

    Tak jak w pakcie Ribbentrop Mołotow
    job description prezydenta zawiera
    tajną klauzulę z instrukcjami, jedną
    z nich jest „graveyard shift requirement”
    to serve ojczyznie better

    Ta wiec DUDA, the president, nie jest
    zwyklym stróżem constytucji he is in
    fact jej

    NOCNYM STRÓŻEM

    ..)

  38. „Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda z uśmiechem na ustach dobijają i grzebią komunę i jest rzeczą naturalną, że komuna biega po stole szukając słoika. To wszystko są tanie gierki psychologiczne, łatwe do rozszyfrowania. Oni nie straszą, oni się przeraźliwie boją Nic nie mogą zrobić i dlatego jazgoczą, co za chwile przejdzie w kwilenie… Za tydzień będzie po „kryzysie konstytucyjnym”, czterem zaprzysiężonym sędziom nikt nie odbierze miejsc w Trybunale, piąty zastanie zaprzysiężony 8/9 grudnia. Konstytucja przewiduje 15 osobowy skład TK i ci wszyscy eksperci doskonale wiedzą, że gdyby Prezydent zaprzysiągł 3 kolejnych złamałby konstytucję. Mało tego, po wyroku TK nie ma najmniejszej wątpliwości, że prezes i wiceprezes TK pisząc ustawę dla PO złamali konstytucję. Trzeba większej kompromitacji obrazującej desperację.”

  39. Janussss (3 grudnia o godz. 18:16)
    Otóż to!

  40. Żeby nie było wątpliwości. Nigdy nie głosowałem na PIS, a media Rydzyka i im podobne, uważam za wielkie zgorszenie. Ale jestem chrześcijaninem i Kościół katolicki to jest także mój Kościół, ja także jak wielu innych ludzi, jestem tym Kościołem. To przez Pańską, Pana Hartmana, Pani Środy czy Pana Palikota, zaciekłą nienawiść do wszystkiego co katolickie (często za granicą absurdu) wiele ludzi, prawda że nierozsądnie, zagłosowało na PIS, słusznie czy nie rozumując, że w razie waszej wygranej weźmiecie ich za mordę i pokażecie co to znaczy świeckie, czytaj ateistyczne, państwo. Argument, ze Kościół jest niedoskonały i popełnia błędy jest w pełni prawdziwy, doskonałe projekty na tej ziemi tworzyli jedynie dyktatorzy, brodząc po kolana we krwi.
    Rafał Krysztofczyk

  41. Żeby tylko nocą – Polskę gwałci się perwersyjnie w biały dzień, gwałci, torturuje, okrada i zabija, jak „frankowiczów”, na których żeruje nie tylko gang banksterskich krwiopijców oraz ich urzędniczych popleczników, ale na swój sposób nawet sam prezydent Duda, w świetle kamer, publicznie, bezwstydnie wobec całego świata.

    Kiedy jako kandydat Duda starał się o głosy 2 milionów „frankowiczów” przyszedł w łachę i podstępnie żebrał, obiecując skończyć z „frankowym bezprawiem”, złożyć adekwatną ustawę w Sejmie w ciągu 3 miesięcy, czego fotograficzne świadectwo wisi centralnie do dziś na stronie anty-Partii Frankowiczów ( http://www.polskapartia.org ). Jednak gdy już go poparliśmy w wyborach i najprawdopodobniej dzięki nam je wygrał, to się na nas wypiął, na 2 miliony Polaków bezpośrednio poszkodowanych, łupionych miesiąc w miesiąc „frankowym” szwindlem. Zamiast chronić Polaków przed drapieżną bandą lichwiarzy i banksterów, zwykłych oszustów, przymknął na nich złodziejskie praktyki oko, jak wspólnik i milczy, a ustawy jak nie było, tak nie ma, mimo że funkcję prezydenta sprawuje p. Duda już od ponad 6 miesięcy.

    W sobotę manifestacja „frankowiczów” przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, oficjalna, z zezwoleniem. Niech wszyscy „frankowicze” czują się zaproszeni, wraz z rodzinami i znajomymi. Powiedzcie i pokażcie, co o nim sądzicie. Przybywajcie, niech się wszyscy stawią z transparentami, szczekaczkami, kołatkami, gotowymi wiązankami, przybądźmy tam najlepiej w liczbie 2 milionów – nie bądźmy ciamciaramciami. bezwolnymi owcami prowadzonymi na rzeź przez bandę pospolitych oprychów.

    Organizatorem manifestacji jest Stowarzyszenie Pro Futuris Tomasza Sadlika, godz.13 sobota 5.12.2015 , Warszawa Krakowskie Przedmieście, przed kancelarią prezydenta Andrzeja Dudy.

  42. Przez lata zastanawiałam się jak było możliwe, by naród gremialnie popierał faszystów, Hitlera. Teraz rozumiem, z pychy, łapczywości, dla jaj, z tępoty. Jak wielu popierających obecną ekipę. Ekipę w sporej części ‚kryminalną’. Nigdy nie znosiłam żądnego władzy i cynicznego J.K. i tego drugiego od ‚spieprzaj dziadu’. Teraz zastanawiam się czy J.K. jest psychicznie zdrowy. Na oczach nas wszystkich robi bezwstydne rzeczy, których nie da się ukryć, zachachmęcić, które wejdą do książek, z powodu których będzie uważany za Stalina naszych czasów. Oni wszyscy zatracili instynkt samozachowawczy? I co nam jeszcze zgotują zanim wahadło historii walnie ich zakute łby i zmiecie na wysypisko?

  43. Prawdziwe cele J.K. :”Chciałem rządzić, już gdy miałem 12 lat. Premierem zamierzałem zostać mając lat 34, a skończyć rząd, mając lat 91. To byłby rok 2040. To jeszcze strasznie dużo czasu.”
    Źródło: wywiad dla „Wprost”, 15 stycznia 2007

    Tak więc czasy gomułkowskie mają szansę powrotu. Być może taka lekcja jest potrzebna ,zwłaszcza młodym ludziom..

  44. Akurat do tego proroctwa Profesora – nic dodać, nic ująć.
    Dokładnie tak jest i tak będzie.
    Z podkreśleniem frazy „władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy”, ku otrzeźwieniu licznych a wymownych matołków, tuszujących w mediach „histerię”, „straszenie pissem”, no i wreszcie liczącym czas do następnych, ozdrowieńczych wyborów, których oczywiście nie będzie.
    No i z dedykacją dla Profesury, co w polityce jedna – ten dosłowny i namacalny, bez cudzysłowu, świński ryj żyrowała, druga żyruje za srebrniki najwyższego urzędu innego, podobnej urody prezeska.
    Tak, krakowska profesura i palestra, Panie Profesorze, sięgnęła sobie nami poziomu i morale kukuza, czy innego ludowego tuza.
    Z Pana eminentnym udziałem, eheu.
    Nadzieja tylko że Rada Wydziału Prawa UJ zdąży, ku swej twarzy salwacji, odebrać dyplom Swemu Najwyższemu Wytworowi (trochę przyzwoitości już wykazała, oby nie w wymiarze listka figowego).
    Pora do beczki, Diogenesie, i Ty Rzeczypospolito.

  45. Przeważnie gwałci się nocą, choć nie zawsze. Czasem słychać: mieli gwałcić, a nie gwałcą.

  46. Teraz wyraźnie widać, co oznacza arogancja władzy. Skończyły się debaty, dyskusje, pytania i odpowiedzi. Mogą wszystko i demonstrują to na każdym kroku. I w dodatku po chamsku. Ukręcają sobie bicz na własną d..ę, bo lekceważą zdanie zwykłych obywateli i tych, którzy na nich nie głosowali. Nie zamkną ust projektem 500+ i darmowymi lekami dla 75+. Rujnują to, co wypracowane zostało latami wysiłku- demokrację i jako taki dobrobyt. Szkoda, że taki warchoł, niezguła, mąciciel i paranoik doszedł do władzy imrealizuje swoje chore wizje kosztem naszej ojczyzny.

  47. Liczni modlili się powtarzając mantrę „komuno wróć”
    I wymodlili.
    Ciekawe tylko, któryż to Bóg był tak złośliwy?

  48. Prezydent który nie nie stosuje się do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego jest przestępcą

  49. @ glos zwykly
    „Naduzycie prawa to w Polsce byla rzecz…czesta…”
    Jakze mi sie podoba ten co i rusz wysuwany argument w obronie zamachu na panstwo prawa, dokonywanego przez PiS! Skoro za poprzednich rzadow prawo bywalo lamane, to teraz PiS moze calkowicie zniesc prawo. Proste. Wystarczy „interes narodu”.

  50. kruk
    4 grudnia o godz. 1:50

    Sprawiedliwość społeczna, dobro ludu, interes narodu… – to hasła, które latami głosiła „Polityka”, czyli organ KC PZPR.

    Guru – redaktor naczelny „Polityki” Mieczysław Rakowski – uczył, że paślibyśmy krowy i byli analfabetami, gdyby nie komuna, która to komuna wprowadziła dyktaturę i złamała prawa, mając pomoc w sowieckich bagnetach.

    Miał rację Rakowski! Dobro narodu ponad prawem, inaczej nadal władaliby królowie, a my byśmy byli darmową siłą na pańskich polach. Ktoś taki jak Rakowski nie mógł się mylić.

    Stan wojenny też dla dobra narodu i ponad prawem, a stanu wojennego do dziś bronią publicyści „Polityki”…

    Te same hasła są bliskie Panu Hartmanowi…

  51. Panie Profesorze!
    Nie takiego tekstu od Pana oczekiwałem,w którym, opisana jest rzeczywistość, oczywistość, dobrze nam znaną. Jest komiczna, to mało: tragikomiczna.
    Za sprawą DUDUSIA i jego wzoru myślowego, którego kurduplem powszechnie się nazywa, potocznie.

    Panie profesorze?
    Nie odpowiada Pan na zasadnicze pytanie?
    Jak do tego wszystkiego mogło dojść?
    Gdzie są tego przyczyny?
    Nie chodzi mi tutaj o banalne stwierdzenia, typu:
    – bo demokracji nam ledwo dyszy, czy w ogóle istnieje
    – bo unia jest w kryzysie,
    – elity mamy słabe, intelektualnie, wybitnych osobowości nam brak,
    – politycy tylko o korycie myślą
    – nauka, wszelaka nie myśli, łącznie z tą filozoficzną, politologiczną,
    – że nierównowagę dochodową mamy,
    …….

  52. Coraz ciezej czyta sie te hartmanowskie bzdury.

    Gdy zapytano posla PO o uchwaly, ktore oni przepychali w pospiechu i noca.
    Odrzekl, ze to byly ustawy… Dobre dla Polski wiec bylo OK.

    PO zrobilo usprawiedliwiony skok na konstytucje uzywajac prezesa TK i dwoch swoich sedziow w Trybunal bo
    (jak uwaza mag)
    zrobili to
    W „dobrej sprawie ” bo chcialo zapewnic, ze w Trybunale Konstytucyjnym beda zasiadac „dobrzy” sedziowie
    Znaczy sie z PO.

    I to mniej wiecej cala infantylna koncepcja tzw. obrony Polski.

  53. Zaprzaniec, Myszczurka
    Przypominam ci, że art. 135 Kodeksu Karnego głosi wyraźnie: „§ 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”, to mamy jako Polacy patriotyczny i obywatelski obowiązek zgłaszać do prokuratury każdy znany nam chamski atak na obecnego prezydenta RP, w tym szczególnie takie ataki jak ostatnio wasze na tym blogu. 🙁

  54. Myszczurka
    Uważasz, że poprzednia władza PO nie była arogancka wprowadzając reformy typu utworzenia OFE, które z definicji były przecież funduszami spekulującymi na giełdzie, tyle że pieniądzmi zabranymi przemocą pracującym Polakom czy też wydłużając wiek, w którym Polacy mogą przechodzić na emeryturę?
    Starry1
    A wiesz, w jakim stanie Hitler przejął Niemcy od liberałów? Tego ci pewnie w szkole nie powiedzieli…
    Dr. Ewa
    Frankowicze dobrowolnie wzięli te pożyczki, a więc teraz muszą je spłacać, tyle że już nie dobrowolnie, a pod przymusem. No cóż – głupota bywa kosztowna, szczególnie wśród tzw. wykształciuchów, z których wywodzi się przecież olbrzymia większość tzw. frankowiczów…
    Rafał Krysztofczyk
    Sąsiednie Czechy są państwem świeckim, czyli ateistycznym. Boisz się tam jeździć? Bo ja NIE!

  55. Kruk
    Przypominam ci, że prawo jest metodą (sposobem) regulacji stosunków społecznych, ale zawsze zgodnie z wolą i interesami klasy panującej. Stąd też w państwie niewolniczym (n.p. Starożytny Rzym) prawo regulowało owe stosunki zgodnie z wolą i interesami klasy posiadaczy niewolników, w państwie feudalnym (n.p. Rzeczpospolita Obojga Narodów) prawo regulowało owe stosunki zgodnie z wolą i interesami klasy feudałów, a w kapitalizmie (n.p. II i III Rzeczpospolita Polska) prawo regulowało (i znów reguluje) owe stosunki zgodnie z wolą i interesami klasy właścicieli kapitału (czyli inaczej burżuazji). Tzw. Polska Ludowa (PRL) była też w zasadzie państwem kapitalistycznym, tyle że jej ustrojem nie był, jak dziś czy przed wojną kapitalizm rynkowy, a kapitalizm państwowy, w którym właścicielem kapitału było formalnie państwo, a w praktyce aparat (egzekutywa) rządzącej monopartii (PZPR), oficjalnie wyznającej ideologię komunistyczną (dokładniej bolszewicką), a w nazwie zaś robotniczej.

  56. @ Jacek, NH
    3 grudnia o godz. 19:26
    „Mało tego, po wyroku TK nie ma najmniejszej wątpliwości, że prezes i wiceprezes TK pisząc ustawę dla PO złamali konstytucję. Trzeba większej kompromitacji obrazującej desperację.”

    Tak się składa, że jedyny niekonstytucyjny przepis tej ustawy (art. 137) nie był autorstwa sędziów, lecz został zgłoszony na etapie prac legislacyjnych.
    Ale zamiast sprawdzić, łatwiej rzucić gównem, nuż się przyklei.

  57. Nie tylko dla Falicza:

    KODEKS KARNY:
    „”Art 212
    » § 1.
    Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
    » § 2.
    Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    Art 216
    » § 1.
    Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    » § 2.
    Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. ”

  58. No nic tylko poprosić o Bratnią Pomoc…

    Tylko uwaga!

    Nie pomylić (z dawnego nawyku) adresata tej prośby!

  59. @agatkam

    Tu chodzi o to kto POsuwa, a kto gwałci…

  60. @kruk
    Wykrakałeś albo wykruczyłeś.
    PIS powołując się na grzechy/błędy PO, że skoro Oni tak, to Im wolno jeszcze więcej, bo mają większość w sejmie pozwalającą praktycznie na wszystko.
    Hulaj dusza, piekła nie ma. A ponad prawem jest dobro narodu! Co „przyklepał” Kornel Morawiecki, były opozycjonista za peerelu. Kolejny zakompleksiony nieudacznik poststyropianowy, zafiksowany na PIS.
    Ciekawe dlaczego nie przeszkadzają mu np. byli prokuratorzy i sędziowie PZPR -owcy , którzy pełnią dziś zaszczytne funkcje w Wolsce.
    Przypominam, że takie tezy (o wyższości dobra narodu nad prawem) głosili znani nam z nie tak dawnej historii władcy absolutni, twórcy i realizatorzy faszyzmu w Europie. Nie chce mi się wymieniać ich nazwisk.

  61. Osobiście nie jestem fanem Kornela Morawieckiego i nie był oraz nie jest on dla mnie ani wzorem osobowym, ani autorytetem. Sądzę jednak, że okoliczność, że przez 26 mamy w Polsce demokrację wcale nie idzie w parze z tym, że przez 26 lat cieszyliśmy się faktycznie rządami prawa. Jestem zdania, że powszechne odczucie społeczne jest raczej takie, że w tym czasie uwierały nam stale sytuacje ciągłych nadużyć prawa w których jako społeczeństwo i osobiście wielu z Polaków czuło się po prostu źle i które frustrowały. Tak więc demokracja była, ale rządy prawa zaliczyłbym do kategorii fasad, a nie fundamentu III RP. W związku z tym pojawia się dla mnie kluczowy problem: czy fasadę da się zmienić w fundament samym dobrem. Zło dobrem zwyciężaj to wszak Solidarnościowe hasło. Zupełnie inna kwestia jest taka czy jest aby faktycznie w Polsce jakaś siła polityczna, która chce oparcia swojej władzy na takim zdrowym fundamencie, a nie na kicie i czy to jest z pragmatycznie politycznego punktu widzenia wykonalne, biorąc pod uwagę nasz poziom cywilizacyjny.

  62. @Tanaka
    Dobrze ujęte, moje refleksje są podobne choć daleko mi do poglądów lewicowych. 25 lat zaniechań edukacyjnych straconych zostało bezpowrotnie. Przy tak niskiej świadomości demokratycznej społeczeństwa rządy PISu to nie jest jeszcze najgorszy scenariusz dla Polski. Równie dobrze mogę sobie wyobrazić gorsze opcje… A najbardziej szkoda tej Europy.

  63. Moja krytyka p. Dudy nie oznacza, iż odmawiam PiSowi – bo to przecież prezydent pisowski, i bardzo dobrze, gdyż moc ustawodawcza jest z nimi – racji w działaniach które aktualnie podejmuje, choćby odnośnie żydowskiej chucpy z Trybunałem Konstytucyjnym, mającym w zamyśle sabotować Sejm i prezydenta, żeby przypadkiem Polacy nie wywinęli się z nelsona, którym krępuje nas w bezruchu lokalne żydostwo już od końca wojny. Aczkolwiek działania te uważam za niewystarczające i mój postulat w tej materii jest niezmienny oraz klarowny: wszyscy won! Pakować togi w teczki i do widzenia.

    W świecie chrześcijańskim Andrzej Duda wciąż ma drugą szansę, możliwość naprawienia szkody i wyrażenia żalu za grzechy; może ustawę w Sejmie jak najszybciej złożyć, PiS przegłosuje, a on podpisze i gotowe. Może zlikwidować wieloletnie banksterskie złodziejstwo „frankowe” nadzorowane przez aparat państwa, jak przez jakąś kryminalną mafię. Ma wolną wolę. Może także tkwić w kłamstwie i korzystać ze zgniłych owoców werbalnego oszustwa, które najprawdopodobniej wyniosło go na fotel prezydenta. Jego wybór. I jego odpowiedzialność, na niego spadną konsekwencje za grzech zaniechania po tamtej stronie, a po tej być może wyrok Trybunału Stanu, przed który już dziś się kwalifikuje nie strzegąc Obywateli, tylko w dalszym ciągu przyzwalając na ich okradanie i niewolenie przez internacjonalistyczny gang oszustów. Jeśli nie jest zwykłym zdrajcą, a tylko czuje się za słaby, aby wystąpić przeciwko lobby parafinansowych grandziarzy, niech złoży urząd. Polsce potrzebny jest dziś prezydent prawdziwy, a nie malowany.

    Co do samej chucpy, to jest niestety żydowska, choć w ramach swoistej kłótni w rodzinie, znanej nam z konfliktu syjonistów z Bundem, w ramach tego samego, szowinistycznego obłędu, bo dla sanhedrynu – jak niegdyś głosił ich własny Mao Tse-tung – nieważne jaki kot jest, byleby myszy łapał. Obie partie są filosemickie, bezkrytycznie podległe zbrodniarzom izraelskim, tudzież
    żydostwu okupującemu USA, Francję, czy wielką Brytanię, żeby wymienić te najważniejsze. Żadna nigdy nie wystąpiła z krytyką żydostwa, nie zażądała embarga oraz wykluczenia Izraela z relacji międzynarodowych, nie potępiła za zbrodnie wojenne, nawet w czasie niedawnych bombardowań Palestyny.

    Jednak po stronie PiSowskiej zaangażowało się obecnie wiele osób uczciwych, autentycznych patriotów, których działania mogą przynieść Polsce ogromny pożytek, choćby ustanowić media publiczne – publicznymi, znieść gimnazja oraz przymus szkolny dla sześciolatków, wprowadzić kanon rzetelnych, polskich lektur, zlikwidować finansowane in vitro oraz wszelkich pasożytów żerujących na budżecie, a więc na naszym ciele, opodatkować od obrotu hipermarkety, banki, obniżyć podatki dla małych przedsiębiorstw, żeby nie musiały uciekać za granicę, urzędnicze państwo obciążyć personalną, dotkliwą odpowiedzialnością za decyzje wobec Obywateli, czy zrobić w MSZ-ecie swoisty pożar w burdelu i przepędzić kijami całe to wraże zaprzaństwo.

    W działaniach dla Polski pożytecznych należy życzyć PiSowi – skoro już jest u władzy – powodzenia, a w razie zdrady i wmanewrowania nas w wojnę, czego symptomy powoli się pokazują, niech sczezną z kretesem.

  64. Małemu (i nie o wzrost tu chodzi), zakompleksionemu człowieczkowi ubzdurało się, że jest Marszałkiem i odegra rolę taką jak on w latach 1925-1935. Niestety to co robi raczej przypomina skrajny bolszewizm i towarzyszy Dzierżyńskiego, Berię et consortes albo, patrząc nieco bliżej, Pinocheta. Nie tylko Marszałkowi do pięt nie dorasta.
    Musimy się bronić. W 1976 powstał KOR, teraz powstaje KOD. Nie jest oburzonych tak mało jak mogłoby się wydawać.

  65. Wizje wizjami …
    Terazniejszosc zaczyna sie tez od polskiego kryzysu konstytucyjnego.
    Tak, jak wiele lat temu ze swym blizniakiem, obywatel Jaroslaw chcial zdobyc Polske /PC i inne partie kanapowe … teraz Kaczynski ze swoja grupa pedzi po polskiej autostradzie, by zmarnowac dorobek Polski i jej mieszkancow, po zmianie systemu politycznego i gospodarczego w 1989 roku, minionego wieku.
    Lada moment pokona Trybunal Konstytucyjny, juz opanowal Sej i Senat RP, a prezydentem jest wskazany tez przez niego, wybrany przez tak niewielu wyborcow /”x” zostalo w domach, „y” bylo za nim, a „z” przeciwko niemu/, premierka jest pani Szydlo. ktora takze w Nowej Soli nazywala Polske epitetami ” w ruinie” …
    W 2016 zmieni polska Konstytucje ….
    Pozostaje z imetem i pragmatycznie wlaczac sie w struktury ruchow spolecznych, by takze na ulicach miast i wsi, wyrazac bunt przeciwko partii PiS i jej czarnemu, tez i z ludzmi w sutannach, scenariuszowi zrujnowania Polski.
    Czy to nie zaczal sie wewnetrzyny rozbior mojej OJCZYZNY ?

    Rakoczy

  66. Polskę gwałci się nocą a zdradza o świcie

  67. Rakoczy
    Jaki kryzys konstytucyjny? Kryzys to w Polsce mamy od dawna, od roku mniej więcej 1989, ale to jest kryzys gospodarczo-społeczny, a nie konstytucyjny.

  68. Pankracy
    Przypominam też, że art. 135 Kodeksu Karnego głosi wyraźnie: „§ 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”, to mamy jako Polacy patriotyczny i obywatelski obowiązek zgłaszać do prokuratury każdy znany nam chamski atak na obecnego prezydenta RP, w tym szczególnie takie ataki jak ostatnio na tym blogu. 🙁

  69. Mag
    Dobro Narodu stoi zawsze ponad prawem, jako że jest ono źródłem i inspiracją prawa. Niestety, ale prawo nie ma obecnie wiele wspólnego ze sprawiedliwością, o czym jednak wiedzieli już starożytni Rzymianie twierdząc w 100% słusznie, iż : non omne quod licet honestum est!

  70. Głos zwykły
    W Polsce od roku 1944/45 były rządy prawa. Inna sprawa to jest to, czy to prawo, które o tych lat obowiązywało w Polsce było zawsze sprawiedliwe. Obecne prawo legitymizuje przecież wyzysk, czyli mówiąc bez ogródek, okradanie pracowników najemnych przez kapitał, który finansował przecież wszystkie rządy w Polsce (nie mylić z polskimi rządami) po roku 1989: zarówno POPiSu jak też i SLD.

  71. Doktor Ewa
    Nikt nie kazał „frankowiczom” zadłużać się we frankach szwajcarskich. To był ich wolny wybór podyktowany zwyczajna chciwością – myśleli oni, że oszukają banki, a tymczasem to oni sami siebie oszukali…
    Zgoda zaś co do prosyjonistycznego nastawienia zarówno PO jak też i PiS (SLD zresztą też). Ale to jest temat na inną dyskusję.

  72. bd161153
    Kaczyński nie ma, jak Piłsudski, terrorystycznej przeszłości. Kaczyński nie zamierza też obalać siłą legalnego rządu, mającego większość w parlamencie oraz nie ma zamiaru zamykać swoich wrogów politycznych w obozach koncentracyjnych. Kaczyński nie zaprasza też niemieckich dygnitarzy na polowania w Białowieży oraz nie odpoczywa na nasz koszt na Maderze.

  73. O, jak miło!

    Widzę, że już wam nie wadzi, że sędzia TK Rzepliński dostał nagrodę od Watykanu, że sędzia TK Sitek to klerykał, że 14 (chyba) sędziów TK to wybrańcy klerykalnej PO?

    Brawo, brawo!

    Sędziowie TK do wczoraj obrońcy feudalnego Watykanu, od dziś obrońcy liberalnej demokracji w Polsce… No, no, no!

  74. Ja bym się raczej bał tych słów prezesa Kaczyńskiego wypowiedzianych ostatnio w Toruniu z okazji 24tej rocznicy powstania „Radia Maryja” – cytuję:
    1. „Każda ręka podniesiona na Kościół to ręka podniesiona na Polskę”.
    2. „Nie ma Polski bez Kościoła. Każdy, choćby nie miał łaski wiary, musi to przyjąć”.
    To pierwsze, to jest przecież niemalże dosłowny cytat z przemówienia premiera Cyrankiewicza z dnia 29 czerwca 1956 r. – cytuję: „Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że mu tę rękę władza odrąbie w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji, w interesie walki o podnoszenie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji naszego życia, w interesie naszej Ojczyzny.”

  75. Panie Profesorze, ja też kiedyś myślałem, ze Gomułka był wieczny.
    Na usprawiedliwienie mam mój młody wiek w owym czasie, ileś tam naście latek i skończoną szkołę podstawową.
    Dziwi mnie, że Pan, cokolwiek bardziej dojrzały i nieskończenie bardziej wyksztalcony przedstawia rozumienie rzeczywistości chłopaka po podstawowce.
    Przeżyliśmy potop szwedzki i radziecki i z pewnością przeżyjemy i ten.
    Uszanowanie.

  76. A tu jakis madry czlowiek, prof. dr hab. Andrzej Nowak, ktory ratuje opinie Uniwersytetu Jagiellonskiego:

    ”Zamach na Trybunał Konstytucyjny, który dokonała Platforma wymusił reakcję ze strony nowej większości parlamentarnej … To samo dotyczy bezczelnego nadużycia władzy sądowniczej…

    Obóz „właścicieli” III RP reaguje w sposób histeryczny – oni mylą pojęcie obywatelstwa z pojęciem właścicielstwa. Uznali się za prawnych właścicieli III RP… uznali, że konstytucja pana prezydenta Kwaśniewskiego, przewodniczących Cimoszewicza i Geremka jest niezmienna na zawsze, po prostu pomylono pojęcie prawa z pojęciem swojego prawa własności. … garstka uprzywilejowanych, nieprzytomnych od pychy ludzi, przeżywa prawdziwą traumę. … gotowi są, jak niegdyś ludzie, którzy rozrywali sukno Rzeczypospolitej w imię prywatnych ambicji, rozerwać Rzeczpospolitą dzisiaj. …

    Niewiarygodny tupet tych, którzy patrzyli przez 8 lat na bezwzględne poniewieranie praw … dziś zabierają głos w obronie demokracji. To niewiarygodny tupet …

    Platforma chciała użyć broni Trybunału, by rządowi PiS nic się nie udało, by niczego nie mógł zrobić, by każde działanie zostało sparaliżowane.

    Trzeba też powiedzieć o niegodnym zachowaniu moich kolegów z Uniwersytetu Jagiellońskiego…. ”

    (prof. dr hab. Andrzej Nowak)

  77. Twój komentarz czeka na moderację.

  78. .

    —NIGHT SHIFT—

    .

    PISS rewolucja odbywa sie
    pod haslem „dobra zmiana”,
    przeprowadzana glównie na
    nocnej zmianie

    Koszta dla kraju będą b.
    wysokie, znaczący wzrost
    deficytu, obniżenie credit rating,
    złotówka i WIG down, utrata
    zaufania inwestorów i wycofanie
    $€£, etc.

    Z paru historycznych przykładów
    tzw. ,,dobrych zmian,,:

    – New Deal -FTR (F.T. Roosevelt)
    – New Society – LBJ (L.B. Johnson)
    – NEP – V. Lenin
    – Central Planning – Stalin
    – Collectivisation – Stalin
    – Rapid industrialization – Stalin
    – Long march – Mao
    – Hundred flowers – Mao
    – Big jump – Mao
    – Cultural revolution – Mao

    W zasadzie tylko pierwsze dwie
    FTR i LBJ sie powiodły, NEP był
    częściowym sukcesem pozostałe
    to b. drogie porażki

    Jedyną korzyścią jaką widzę
    to że jak na razie nie trza im
    płacić za nadgodziny, rachunki
    przyjdą później, zaplacimy wszyscy

    ~

  79. Panie Janku, a czytał pan w ostatniej „Gazecie Polskiej” sążnisty artykuł na pana temat?

  80. Czyzby to mialo oznaczac, ze POprzednie rzniecie na skale przemyslowa w rytmie calodobowym, nie respektujac granicy POmiedzy dniem a noca, to nie byl gewalt?

  81. Marian Kowalski: „Jeżeli nieformalna koalicja od PO przez Nowoczesną, PSL i lewicę zamierza w imię obcych interesó w wyprowadzać swoich zwolenników na ulice celem destabilizacji państwa to aktywiści organizacji skupionych pod sztandarem Narodowcy RP i Narodowego Świtu staną w obronie suwerenności Ojczyzny.”

    http://namzalezy.pl/kowalski-jezeli-petru-wyprowadzi-ludzi-na-ulice-to-my-staniemy-w-obronie-suwerennosci-ojczyzny/

  82. vertigo

    „FTR” – no such person, no such thing,
    There was Delano you jerk and the cronk.
    Teddy „T.R.” was his cousin, he hugged the trees,
    You’re a douche bag and like a hog, you’re obeast.
    You ain’t no rhyme’s master vertigo,
    You just a steer,
    but just as ugly like New York queer.

  83. Leonid

    Nie daj się propagandzie i nie pozwalaj, aby wmawiano Ci nonsensy, iż istnieją jakiekolwiek kredyty „we frankach” i można je „odwalutować”, „przewalutować”, że tzw. frankowicze oczekują „pomocy finansowej”, „widziały gały, co brały”, itd. itp. – to brednie internacjonalistycznej, acz szowinistycznej mafii banksterskiej, powtarzane w mediach na manierę bolszewicko/hitlerowską przez jej żołnierzy zarówno w ramach owej koszer-nostry pospolitych złodziei, jak i struktur naszego biednego państwa, sprofanowanego urzędniczymi prostytutkami, co jak mówię prostytutkami – ot, kurwami zwykłymi bez przeproszenia, wysługującymi się za parę groszy parafinansowym alfonsom stręczącym do oszukańczego nierządu, dla swego partykularnego zysku zarówno finansowego, jak i ideologicznego. Owe kurwy par excellence, ulokowane na najwyższych szczeblach władzy RP uprawiają swój niecny proceder całkowicie jawnie i kompletnie bezkarnie, kpiąc w tej sprawie z prawa i sprawiedliwości w Polsce od ponad dekady i roznosząc moralny syfilis po całym kraju. Ale przyjdzie kreska, na mecheska.

    Posłuchaj relacji jednej z ich tysięcy ofiar w Polsce, którą za 300 tys. PLN kredytu obciążyli odsetkami w wysokości 80 tysięcy PLN dziennie. Niemożliwe? Leonid, są w Polsce rzeczy, o których filozofom się nie śniło: https://www.youtube.com/watch?v=8l5oMns90jg

  84. .

    —Indeed—
    .

    Slip of the tongue, FDR,

    Thank you,
    thank you very much,
    my good man

    P.S. I may have a need for your
    flamethrower from time to time,
    would you lend it to me, please?

    ..)

  85. Dr Ewa
    Raz jeszcze: tzw. frankowicze myśleli, ze przechytrzą system bankowy, ale okazało się, że to jednak system bankowy przechytrzył ich. A ja nie żałuję cwaniaków i spekulantów, a więc także i frankowiczów, albowiem zaciąganie pożyczki w walucie innej, niż się w niej zarabia, to zawsze jest spekulacją na rynkach walutowych. Żadne twoje zaklęcia czy też wyrazy szczerego oburzenia tego zaś nie zmienią. I pamiętaj, że pisze ci to ktoś, kto w finansach pracował długie lata, skończył studia z zakresu ekonomii i finansów na tzw. zgniłym zachodzie, a przy okazji jest też ostrym krytykiem kapitalizmu z pozycji marksistowskich.
    I nie oburzaj się na te bardzo wysokie odsetki – to się nazywa lichwa i leży u samych postaw kapitalizmu rynkowego. Powiem wręcz – bez lichwy nie byłoby banków, a więc też i współczesnego światowego systemu finansowego, a co za tym idzie, bez lichwy nie byłoby od dawna kapitalizmu.
    Poza tym, to nie mam czasu na czytanie odnośników, a więc opowiedz nam swoimi własnymi słowami, na jakich to warunkach ten „cwaniak” wziął tę pożyczkę i co z nią robił, że skończył z aż tak wysokimi odsetkami.

  86. Panie Hartman,
    Dlaczego nie pisal pan podobnych tekstow gdy ‚nocna zmiana’ czyli rozne Bolki, Geremki i Mazowieckie dorzynaly rzad Olszewskiego – w nocy wlasnie.
    Moze sie pan oczywiscie tlumaczyc wiekiem, mial pan wtedy 25 lat i byl zaledwie doktorantem. Ale i niedawno byla okazja, gdy rzad Kopacz oraz zdominowany przez PO+PSK sejm probowali sprzedac polskie lasy. Rowniez w nocy. Jakos nie przypominam sobie slowa (pisanego slowa) protestu z panskiej strony w obliczu tego szykowanego lajdactwa.

  87. Kurde balans panie Hartman,
    Jaka dyktatura?
    Najlegalniejsza w swiecie partia wygrala najlegalniejsze w swiecie wybory wg. najlegalniejszej ordynacji. Gdzie tu dyktatura? Opanuj sie pan.
    Dlaczego pan milczal, gdy PO w nielegalny sposob wybrala dwoch dodatkowych sedziow Trybunalu Konstytucyjnego? Czy to nie bylo zagranie w dyktatorskim stylu? A teraz wielkie hurra na Dude, bo rowniez gra nieczysto. Pisze pan ze za jakas tam dyktature (gdzie ona jest?) usuna nas z Unii. To niech pan popatrzy co sie dzieje we Francji. Ostatnio, w wielu okregach, pierwsza ture jak najbardziej demokratycznych wyborow do wladz lokalnych wygral Narodowy Front. Czy i to jest dyktatura? Czy i Francje rowniez usuna za to z Unii? A jak zdyscyplinuja buntujacych sie Belgijczykow? Rowniez przez usuniecie? I tak, dzieki demokracji, Unia sie rozpadnie? Niech sie pan opanuje. Troche myslenia filozofowi nie zaszkodzi.

  88. Im wyższy kurs franka, tym wyżej latają latające epitety.
    Jak się Ewie dług podwoi (może już?) to chwyci za skalpel i krew się poleje 🙁

  89. Leonid

    Nie rozumiesz meritum, gdyż nie chcesz podjąć wysiłku sięgnięcia do powszechnie dostępnych informacji: to nie są żadne kredyty i do tego „frankowe”, tylko mamy do czynienia z ordynarnym przekrętem banksterskiej koszer-nostry, wspólnie i w porozumieniu z aparatem nadzoru finansowego państwa, mającym na celu programową pauperyzację odradzającej się w Polsce klasy średniej, zniewolenie jej oraz eksterminację.

    Link nie jest do czytania, tylko do słuchania i oglądania – zachęcam, łatwiej będzie myk pojąć.

    Prasa donosi, że p. Duda ma dzisiaj odpalać świece chanukowe w Pałacu Prezydenckim. Ten poniżający hołd poddańczy wobec talmudycznego żydostwa świadczy o nim jak najgorzej, zarówno jako o głowie państwa, jak i chrześcijaninie, szczególne teraz, kiedy mamy już dziesiątki dowodów w mediach na to, że za ISIS oraz exodusem na Europę stoi syjonistyczne żydostwo, realizujące holokaust chrześcijan. Tą menorę moim zdaniem powinien wypieprzyć przez okno z hukiem razem z rabinami. Niestety, jako marionetka będzie robił, co mu każą. Ale mit pryska, napompowaną propagandę weryfikuje rzeczywistość: po owocach go poznajemy.

  90. Tobermory

    Dostałam niecałe 300 tys. PLN „kredytu frankowego”, spłaciłam już prawie 600 tysięcy, a do spłacenie pozostaje mi pół miliona i cały czas rośnie. Tobermory, bardzo przepraszam, ale jak tu się nie wkurwić?

    Lichwa, za którą od starożytności wyrzucali żydów z niemal każdego kraju, albo karali gardłem jak Solon, to przy działaniach ich zstępnych mały pikuś. Dziś horrendalny procent składany nie jest już im potrzebny, może tylko jako ulubiony sport plemienny, gdyż okradają świat w biały dzień derywatami, drukiem pieniądza, lewarami, opcjami, czy „kredytami we frankach”.

  91. @mmaly zgadzam się, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co może nas jeszcze spotkać.
    Nie wiem, jak długo ludzie w naszym kraju będą dawać sobie mydlić oczy, ale coraz więcej ludzi budzi się z letargu manipulacji i zaczyna samemu doszukiwać się głębi problemów państwowych.
    Jest mi niezwykle przykro, że kraj w którym żyje coraz bardziej spycha mnie ku egoizmowi – gdzie muszę myśleć jedynie o dobrze swoim i swojej rodziny. Cieszy mnie fakt, że byłam na tyle dojrzała aby zabezpieczyć się swoją emerytuję dodatkowym kontem w pko. Ale jesteśmy różni, nie każdy potrafi oszczędzać, nie każdemu los na to pozwoli, i co wtedy zrobi Państwo? Żadnego z tych polityków nie interesuje dobro ludzi, a przynajmniej nie zauważam, aby ktoś z tych osób wyróżniał się czystym altruizmem – co pownno być priorytetowe na owych stanowiskach.

  92. Panie Hartman, mam nadzieję, iż Pan nie cenzuruje opinii tych „niewłaściwych”, gdyż mam zamiar niektórych ostrzej potraktować.

    Ewa, jeśli jesteś głupia, za przeproszeniem, to nie pożyczaj. Mnóstwo ludzi uwierzyło w te brednie o super opłacalnym kredycie frankowym, bo brało go na „górce” kursu PLN i niskim kursie franka szwajcarskiego i ślepo wierzyło (jakimś idiotycznym komentatorom w TV?!), że ten kurs i te warunki ekonomiczne utrzymają się choćby nie wiadomo jak źle było. Przecież tak się dmuchało każdą bańkę rynkową.
    Z początki po kryzysie 2008 kredyt we frankach jeszcze nadal wydał się korzystny, nadal mimo wzrostu kursów rata była mniejsza niż w PLN, ale trzeba patrzeć nie tylko ratę, lecz na kompletny koszt kredytu i sumę ostateczną do zapłaty. Można mieć niską ratę, a utknąć z kredytem do spłaty o wartości trzykrotnie większej niż mieszkanie.
    A co jeśli wartość mieszkania w tym czasie drastycznie spadnie??? Czy zestaw ubezpieczeń w kredycie pokrywa takie ryzyko? Czy polski bank bierze na siebie część tego oczywistego ryzyka? Oczywiście, drodzy Państwo, że nie bierze, tak jak na zachodzie. Ich tylko obchodzi jak wcisnąć Państwu ubezpieczenie na życie w pakiecie, w razie gdyby pożyczkobiorca zmarł i urwało się spłacanie rat. Nie ma co porównywać warunków kredytu hipotecznego tutaj i w USA, mimo iż właśnie tam pękła bańka, ludzie z dnia na dzień przenosili się do namiotów i wciskano im w TV idiotyzmy do ostatniej chwili, że wartość ich domów na kredycie będzie tylko już rosła nawet 100% (takie same głupoty wciskano warszawce). Tymczasem porównując ceny, to piękne domy w USA kosztowały podobnie jak przeciętne polskie konstrukcje w jakiejś wiosce pod Warszawą. Nawet w jakiś, za przeproszeniem, zadupiach ludzie za duże domy wymyślają absurdalne ceny.

    Skoro za swoje problemy winisz wszystkich Żydów i teraz jest moda warzyw intelektualnych na kolektywną odpowiedzialność (brzmi znajomo?) wobec całego narodu rozsianego po całym świecie, który przez takich jak Ty i Twoich niemieckich kolegów był prześladowany często za to, że jest. Żydom z początku przez długi czas nie wolno było posiadać ziemi, zatem nie trudnili się rolnictwem rozwijając się w handlu, rzemieślnictwie i sztuce. O tym pewnie też nie wiedziałaś, bo jest moda na
    idiotyzmy wyrywkowo cytowane z Biblii, że Bóg nienawidzi Żydów, chociaż Biblia to typowo żydowska mitologia. Po tym co przeczytałem, to doktorem na pewno nie jesteś… Chyba, że Twoim mentorem jest kolejny Mengele.
    Z pewnymi bankami, które wymyśliły tutaj kredyt we frankach, trzeba iść na wojnę i tyle, bo one chciały przerzucić wszystkie koszty krachu i ryzyko na klientów, nawet gorzej, bo one żadnego ryzyka nie ponosiły zwyczajnie tych franków pożyczanych na słowo często nie mając wcale.
    Ja się w derywaty i opcje nie bawię, ale nie mam zamiaru dopłacać z podatków do hazardu znajomego pana Pawlaka z PSL, bo przegrał na opcjach miliony i potem chciał wydoić za pomocą prawa państwowego budżet i „wesprzeć” frajera. To jest korupcja reklamowana w biały dzień przed kamerami i za to powinien być sąd.
    Państwo to nie jest prywatny folwark jakiś kolesiów i krowa dojna do chamskich przewałów.
    Bawiłem się natomiast w pożyczki. Zlitowałem się kilka razy nad kilkoma biedakami, którzy sami z własnej głupoty doprowadzili biznesy do ruiny, bo chcieli mieć od razu tak jak miał ten czy tamten (żyli na kredyt, auto dwuletnie było niedobre no i jak tu mieć takie auto jak ten obok kupił niedawno „nowe” używane, źle inwestowali, przeinwestowali etc.). Mówiłem im to szczerze, nie rozumieli. Nie tylko mi nie podziękowano, ale stałem się jeszcze wrogiem, kimś pogardzanym i ofiarą agresji oraz gróźb karalnych (nawet miałem w między czasie tajemniczy wypadek samochodowy).

    Niczego nie oczekiwałem, tylko uszanowania mnie i zwrócenia pieniędzy w wyznaczonym terminie lub szybciej. Jeżeli ktokolwiek nazwie mnie lichwiarzem, to zaciągnę za parszywą mordę do sądów skarżąc ze wszystkich możliwych paragrafów, bo to chamstwo do średniowiecza się nadaje, a nie do cywilizacji.

    Były premier Tusk miał 100% racji gdy mówił, że Polską nie mogą i nie będą rządzić moherowe berety!
    Chore zryte główki z PiSiu, którego działacze chcieli dla niego kary śmierci (choć jakiś trybunał był poważnie rozważany) i proponowali zatrudniać jasnowidzów do jednostek specjalnych powinny udać się chyba na własny koszt do sanatorium. Może do tego samego ośrodka, gdzie był zamknięty Lech Wałęsa podczas stanu wojennego, może do nich nawet dołączy i wszyscy w saunie parowej sobie wreszcie wyjaśnią swoje problemy.

    „P.S. I may have a need for your
    flamethrower from time to time,
    would you lend it to me, please?”

    Darzę FDR każdą możliwą antypatią, bo o ile jego inwalidztwa fizycznego nie wolno się czepiać, to inwalidztwo umysłowe i moralne miał na poziomie jakiegoś tandetniego gangstera chowającego się bohatersko za mordercą bokserem Maxem, który bił, aby zabić lub trwale okaleczyć i faszysto-socjalisty rabunkowo wymuszającego naprawdę przez wszystkich uczciwych tego, co niewielu nieuczciwych i głupich zepsuło. Gdyby był łowiony przez nazistów jak zwierzę, to może by zrozumiał co zrobił udając, że nie ma problemu. Niestety, nie dożył lat powojennych by móc obserwować rezultaty holocaustu, a wszelkie filmy pokazujące „alternatywną” historię wojny i przetrwanie III Rzeszy po to, aby kolejny amerykański prezydent mógł z wielkim szokiem odkryć co naziści wyprawiali, są zwyczajnie naiwne i głupie. Mimo, że holocaust był rozkazem tajnym i ostatecznie oficjalnie zatwierdzonym na tajnej konferencji w Wansee, niektórzy ludzie w krajach dotkniętych tą hekatombą wiedzieli podobnie jak wiedzieli niemieccy świadkowie wydarzeń, o sprawcach usprawiedliwiających swe okrutne zbrodnie nie wspominając. Ich procesy dzisiaj są dla mnie śmieszną groteską, bo wielu z tych, którzy powinni dostać karę śmierci lub dożywocie z przymusową pracą na rzecz ofiar, ukrywało się po wojnie mimo wiedzy ludzi kim oni są i gdzie się ukrywają. Ale zjeżdżamy z tematu…

    Mam nadzieję, że tym razem komentarz oczekujący na moderację przejdzie.

css.php