Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

17.05.2016
wtorek

W USA mamy przerąbane

17 maja 2016, wtorek,

„Polska i Węgry – kraje, które nie byłyby dziś wolne, gdyby nie Stany Zjednoczone, prowadzące długotrwałą zimną wojnę – teraz uznały, że z demokracją jest za dużo kłopotów, wobec czego chcą przywództwa w stylu Putina. Dajcie mi dyktatorską władzę i trzymajcie cudzoziemców z dala on nas. Brzmi znajomo?”. To słowa Billa Clintona, wypowiedziane w piątek, 13 maja, podczas konwencji wyborczej Hilary Clinton.

Odnoszą się one do Trumpa: to taki sam dyktator i ksenofob jak Orbán i Kaczyński. Muszę powiedzieć, że jestem wstrząśnięty. Nie zdawałem sobie sprawy, że to poszło już tak daleko. Clinton, były prezydent, co do zasady musi przestrzegać reguł dyplomatycznej poprawności. Jak widać, reputacja Polski i Węgier upadła już w USA tak nisko, że można publicznie mówić o dyktaturze w tych krajach, a opinii publicznej nowe oblicze Polski jest już znane. Bill Clinton zdawał się po prostu przypominać coś, co słuchacze dobrze już wiedzą i znają. Do czego to doszło! Ex-prezydent USA straszy Amerykanów Trumpem jako drugim Kaczyńskim!

Nie, to nie jest błahe zdarzenie. Bill Clinton nie powiedziałby tego, co powiedział, gdyby tak nie myślał i gdyby tak nie myślała jego żona, która najpewniej będzie za pół roku prezydentem Stanów Zjednoczonych. Mało jest rzeczy, które tak zniechęcają i obrzydzają jednych drugim, jak niewdzięczność. A właśnie niewdzięczność zarzuca nam dziś słowami Billa Clintona Ameryka. Jeśli przyszły prezydent USA będzie nas uważał za niewdzięczników, którzy zawiedli świat, lekceważąc demokrację, to marny nasz los.

Nasz protektor, do którego lubimy się odwoływać ponad burzami Atlantyku, gdy mają nas już dość w Europie, właśnie się od nas odwraca. Prezydent Hilary Clinton nie będzie z nami rozmawiać. Za to prezydent Trump bardzo chętnie porozmawia z Putinem i wycofa te parę amerykańskich zabawek, które udało się z takim wysiłkiem do Polski ściągnąć. Nie będzie już tarcz ani radosnych manewrów NATO na wschodniej flance ani szczytów w Warszawie…

Zdaje się, że zostaliśmy sami. Wysiłek ćwierćwiecza porządnej i konsekwentnej polskiej polityki zagranicznej został zniweczony. Nawet gdy zostanie w Polsce przywrócony obliczalny rząd, a ministrem obrony narodowej znów będzie człowiek spokojny i zrównoważony, w doktrynie amerykańskiej będzie jeszcze przez wiele lat tkwił „zapis na Polskę”, mówiący, że jest to kraj niestabilny i podatny na kryzysy demokracji. Taka diagnoza czyni z Polski już nie członka transatlantyckiej wspólnoty Zachodu (i tak coraz słabszej), lecz jedynie marchię, czyli terytorium pośrednie, przygraniczne.

Z absurdalnych, kompletnie nieistotnych powodów zdewastowaliśmy swoje stosunki z Rosją. Oficjalna Moskwa mówi o nas z pogardą, a wręcz nienawiścią. Rozmów na wysokim szczeblu nie było od lat. To niebezpieczne i idiotyczne. Nie mogę pojąć, jak to jest możliwe, że Polska nie potrafi ułożyć sobie na elementarnym poziomie stosunków z jedynym państwem, które jest dla niej naprawdę groźne. Aż mi ciarki po plecach idą, gdy pomyślę, jak sobie wedle wszelkiego prawdopodobieństwa rosyjska agentura hula dziś po bezbronnej, nabzdyczonej i zupełnie samotnej Polsce. Czy nikt nie może pojechać do Putina i wypić z nim dwa głębsze? Czy wszystko musi być na tej linii jak najgorzej, bez żadnych widoków na poprawę i żadnej tej poprawy chęci? W końcu Rosjanie to pobratymczy naród, a gdzieś głęboko ukryta poza bieżącymi konfliktami, wciąż pełga jeszcze idea słowiańskiej wspólnoty. Póki Rosjanie wciąż w nią wierzą, można szukać z nimi jakiegoś modus vivendi. Ale my już nawet Słowianami nie chcemy być. Bo tu u nas od samego Mieszka czysty i niepokalany katolicki Zachód, a nasze ścieże przeze puszcz nie wiodły gdzie indziej jak do Rzymu tylko.

Dzięki zbiorowej mądrości, która kazała Polakom oddać całą władzę w ręce ksenofoba i mizantropa Jarosława Kaczyńskiego, utraciliśmy oparcie w Brukseli i Waszyngtonie, a widoków na ułożenie sobie relacji z Moskwą brak. Znów, jak w latach 30. XX wieku, Polska stała się sporym, nielubianym państwem, które sprawia wszystkim kłopoty i do wszystkich ma o coś pretensje. Wiem, że to porównanie kuleje, a może nawet szokuje, ale jest o tyle prawdziwe i słuszne, że zarówno przed wybuchem II wojny światowej, jak i dzisiaj naprawdę nikt nas nie lubił i nie lubi. A to bardzo, bardzo źle być nielubianym. To może nawet gorzej niż nie mieć nic do gadania.

A inna rzecz, że do gadania też nic nie mamy, bo to ani za nic nie płacimy, ani żadnych autorytetów i mędrców w międzynarodowych kręgach politycznych nie posiadamy, a w dodatku armię mamy żadną (jak sami twierdzimy). Nawet nie ma u nas z kim gadać, skoro prezydent i premier są tylko dyspozycyjnymi urzędnikami niedostępnego dla nikogo mitycznego „Prezesa Polski”. Po prostu machnąć ręką i iść w swoją stronę. Ja wiem – wielka ekipa dyplomatów wierzy, że jeszcze nie jest tak źle i wciąż ciężko pracuje. Niestety, jest to praca z odciętym silnikiem. Nic nie da podkręcanie obrotów przez gorliwe kadry MSZ (zakładam, że gorliwe nie tylko w służbie Prezesa), jeśli noga Prezesa dociska sprzęgło do samej podłogi.

Gdy nie będzie już nad nami Prezesa, gdy minie epoka Waszczykowskiego i jemu podobnych, polska polityka zagraniczna będzie musiała stać się przede wszystkim polityką wizerunkową, nastawioną na odbudowanie pozytywnych emocji wokół naszego kraju. Dopiero potem będziemy mogli aspirować do tego, żeby coś znaczyć. Choć minie wiele, wiele lat, zanim Europa i jej narody zapomną nam, że nie chcieliśmy przyjąć na swej piastowskiej ziemi symbolicznych dziesięciu tysięcy uchodźców wojennych.

A było już tak dobrze! Niestety, w polityce jak w życiu – łatwo można kogoś do siebie zrazić, za to odzyskać sympatię i zaufanie jest nader trudno. Tak mi nas żal… Znów strzeliliśmy sobie w stopę i jeszcze pogwizdujemy, patrząc w niebo, że niby nic takiego się nie stało. Stało się, do cholery, stało!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 59

Dodaj komentarz »
  1. Zdziwko? Bardzo wiele pan Hartman robił, aby wygrało PiS…

    A, a jeśli wygra ten Trump, to będzie w USA dyktatura, w Polsce jest dyktatura, będzie? Trzeba bardziej się postarać, aby uwierzyć.

    A poza tym: udało się, udało się – PO nie jest u władzy i nigdy już nie będzie. W wyborach parlamentarnych wbrew sobie głosowałem na SLD, byle tylko PO przegrała. I to był piękny, piękny dzień.

  2. Wyszło szydło z worka.

    Widać, że szczytowe osiągnięcie i ukoronowanie demokracji w wydaniu III RP w postaci rządów PiS-u oraz rządów „wielkiego męża stanu” przemyconego do absolutnej władzy pod spódnicą Szydło staje się przedmiotem zasłużonych kpin w skali światowej.

    Jaka „demokracja”, tacy „mężowie stanu”. I taki obraz Polski na świecie. Wrócą „polish jokes”, niedługo wrócą powody do podśmiechujek z „polnische Wirtschaft”.

    Gdybyśmy my bezpartyjni mieli prawo do udziału w wyborach do Sejmu, to byśmy do tej żenady i tej partyjnej hołoty do władzy nigdy nie dopuścili.

  3. No, a utarcie nosa „Solidarności”, Wałęsie… śliczne, śliczne. To nie dzięki „Solidarności” Polska jest wolna, a dzięki USA! No, no, no.

    Węgrzy też niech nie podskakują, jaka tam ich rewolucja z 1956? To dzięki USA Węgry są wolne.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pocieszam się czasami, że mamy Donalda Tuska. Aż serce rośnie, kiedy się go słucha w Europie. Szkoda, że tak daleko. 🙁

  6. USA są na świecie bardziej skompromitowane niż Polska. Nie ma czym się przejmować.

  7. Nie tylko moim zdaniem Clinton jest nienormalny, pewnie syfilis od cygara wpychanego gdzie popadnie rzucił mu się na mózg. Cóż, paraliż postępowy w najzacniejsze trafia głowy, jak mawiał Boy Żeleński, a co dopiero w tak zakutą pałę, jak tego zbrodniarza. To zresztą przypadłość rodzinna, gdyż niewiele jest kobiet ohydniejszych intelektualnie oraz moralnie od jego żydowskiej żony Hilary, opisywanej w wielu książkach (u nas przez żydostwo blokowanych), czy w dziesiątkach, setkach i tysiącach artykułów w mediach na świecie, choćby na portalu słynnej dr Lashy Darkmoon, przez prof. Francisa Doyle, który twierdzi – i trudno się z nim nie zgodzić – że to psychopatka oraz zbrodniarka wojenna: https://www.darkmoon.me/2016/hillary-clinton-is-a-psychopath-and-a-war-criminal/

    Z Trumpem lepiej ostrożnie, gdyż nawet masonowi z B’nai B’rith, który już o wojnie wypowiedzianej Polsce przez żydostwo wie i rozpoczął jej promocję, krytyka rudego może się odbić czkawką, wszak powszechnie znane są informacje, że prał pieniądze Mossadu w Las Vegas, a występując przed AIPAC’iem ogłosił, że jego córka będzie miała żydowskiego syna. Swój gość! Nie ma co kaprysić, sanhedryn wie, co robi, choć nie wszystkich masonów o tym informuje, nie mówiąc o tych pomniejszego płazu. Taka gmina i taka struktura tej gigantycznej zorganizowanej grupy przestępczej, największej mafii świata.

    Chroń nas Boże od takich przyjaciół, jak USA – z wrogami poradzimy sobie sami.

    I żeby nie było, że antysemityzm, to pochwalę Berniego Sandersa, jedynego przyzwoitego kandydata na prezydenta USA, człowieka o żydowskich korzeniach, którego potworną winą jest to, iż ogłosił, że z pochodzenia jest Polakiem, a nie żydem oraz olał AIPAC „grubym siurem” – mimo nacisków oraz oczekiwań, bo to w USA standard, nie wystąpił przed tym gangiem żydowskich uzurpatorów.

    W kwestii Polska/Rosji zgoda, choć nie spodziewam się, że wyrażone stanowisko jest wynikiem trzeźwej oceny, czy dobrych intencji.

  8. Niestety gorzkie ale prawdziwe sa slowa p. Hartman. Przyszlo mi sie dzisaj wstydzic do tego, ze jestem polakiem. W jakims sensie na obczyznie w otoczeniu moich przyjaciol ( cudzoziemcow), na pytanie skad jestes, mowie ciszej i z doza wahania. Doszlo do tego, ze zabronilem corce wakacji w Polsce z grupa jej przyjaciol o kolorach skory ciemniejszej niz slowianie w trosce o ich bezpieczenstwo i ewentualny wstyd jaki moglaby czuc w obliczu ksenofobii. Ja nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej jestem gdzies obrazany za kolor skory, czy przynaleznosc rasowa. A odnoszac sie do tego cyrku w wydaniu Waszczykowskiego i rezydenta palacu czy kobiety z brcha, to rozum jeczy z udreczenia, sluchajac tych bredni przez nich gloszonych.

  9. Pocieszam się czasami, że mamy Donalda Tuska. Aż serce rośnie, kiedy się go słucha w Europie. Szkoda, że tak daleko.

    Tusk to jest „czwarty bliźniak”, który uścielił różami drogę do władzy swojemu kumplowi Kaczyńskiemu. To ludzie tego samego pokroju, chociaż innego medialnego kroju.

    Jak Tusk wróci, to tylko po to by znowu bronić kaczystów jak niepodległości przed ewentualnym gniewem narodu. Póki co to Tusk jest w Polsce nadal przez Kaczyńskiego „godnie” reprezentowany.

  10. Lider4
    17 maja o godz. 16:15
    „USA są na świecie bardziej skompromitowane niż Polska. Nie ma czym się przejmować.”
    – Są po drugiej stronie Atlantyku i mają najpotężniejszą armię na świecie…
    Ja jednak trochę przejąłbym się, bo poza tym, to, czego nie mają USA, a Polska ma, jeśli chodzi o armię, to świr na jej czele…

  11. Gdyby..
    Za p. Piotrem Stasińskim z G.W. – „połowa uprawnionych do głosowania nie raczyła iść na wybory”.
    Gdyby poszli, nie mielibyśmy pewnie tego problemu. Obecnie chodzą na marsze KOD.
    Tad53.

  12. Lider4
    Jasne, „Polacy nic się nie stało”.
    Tylko że USA to możesz, wraz z innymi „dumnymi Polakami” oraz innymi ludkami o niebywałym w świecie znaczeniu, skończyć na kant wiadomo czego.

  13. Clinton straszy Trumpem tak samo, jak i Hartman straszył Kaczyńskim. Wygra więc Trump. Jedyna różnica: Clinton straszy ze względu na swoją żonę, bo chce, aby wygrała. Hartman zaś straszył ze względu na czciciela Pinocheta ministra PO (ZChN, PiS), bo chciał, aby wygrał pinochetowiec.

  14. „Doktor Ewa
    17 maja o godz. 16:15
    Nie tylko moim zdaniem Clinton jest nienormalny”
    – Bo, w rzeczywistości, Polska staje się potężniejsza, niż kiedykolwiek, codziennie,a nasz przyjaciel Putin bardzo się tym martwi.

    – Taaaak, „doktor Ewo”, Pani jest za to najnormalniejsza….

  15. Oj oj, co ja czytam!
    Pan Hartman dojrzał, że z takimi ludźmi żadne meandry intelektualne nie odnoszą skutku a jedynie zwykła prawda prosto w oczy. Kolejny po Żakowskim.
    O Rosji też rozsądne słowa, że żadne wyzwiska a rozsądne układanie stosunków w miejsce pouczeń o demokracji i złym Putinie. Bo to nie polska sprawa a Rosjan i ich rozumienia demokracji. A pomóc Rosjanom można było dobrym wzorcem a nie „dobrą zmianą” odstraszać.
    To akurat cieszy bo pomału Europa ma dość sankcji. Hiszpania nawet udostępniła port w Ceucie rosyjskiej flocie wojennej. Na złość NATOwskim krzykaczom wojennym. Więcej Hartmana a może jednak uda się wojny uniknąć. Oby.

  16. Panie Profesorze !
    Smutne ale jakże prawdziwe !
    Nasz naród wybrany gotów jest wypowiedzieć wojnę Stanom. W pierwszej
    kolejności należy wysłać nasze lotniskowce w Appalachy !!!
    Jak powszechnie wiadomo Pan Bóg jak chce kogoś ukarać, to mu rozum
    odbiera. Ale, że tak całym narodom ???

  17. Profesor powinien wiedzieć, że Clinton jest tak samo głupi i prymitywny jak większość amerykańskich prezydentów. No może z wyjątkiem Cartera. A jego żona przewyższa wszystkich, do tego jest agresywna i niebezpieczna dla świata.

  18. Ależ jaka szkoda, że Hartman nie pisał w „Polityce” wcześniej…

    Ileż ja się bowiem w szkole jako uczeń narobił gazetek antyamerykańskich i wspierających Allende! Ileż tekstów z „Polityki” przeciwko USA wykorzystałem, aby potępić dyktatora Pinocheta wspieranego przez USA… A teraz proszę, proszę… Cudowna demokracja amerykańska zagrożona, ta cudna demokracja wspierająca Pinocheta może niczym się nie różnić od dyktatury w Polsce i na Węgrzech… Aj, aj!

  19. Poucza nas o niewdzięczności prezydent narodu, którego przodków przyjęli Indianie, za co otrzymali w zamian nędzę, tanią whisky i wegetację w rezerwatach. Którego poprzednik sprzedał Europę Wschodnią Stalinowi w Jałcie i Teheranie. Który wysłał żołnierzy WiN na pewną śmierć mamiąc ich interwencją i III wojną światową.

    Słychać tu rechot historii. Rechot z hipokryzji.

  20. Pani Clinton nie dostanie głosów Polonii. Niech podziękuje za to mężowi.

  21. To niezwykle trafny opis polskiej rzeczywistości, niestety. Również poprzedni pana wpis (list do Prezesa). A było tak pięknie, gdy Europa wciągnęła nas za uszy z tego Wschodu, przecież nie za wcześnie.
    Oczywiście, PO ciężko zapracowała na sukces prezesa, teraz jedyną drogą dla PL jest KOD. Nic lepszego nie wymyślimy, może ten wstrząs jest potrzebny, żeby całkowicie przemeblować scenę polityczną, może tą drogą przerobimy klęskę na sukces. Muszą się pojawić nowe autorytety, tacy ludzie są w Polsce, muszą się tylko odnalezć. No, powodzenia… niestety nie mieszkam w PL i nic nie moge, nawet najprostszej rzeczy, jaką jest udział w marszu KOD.

  22. takei-butei – radzilbym sie edukowac w kwestii tego, ile Solidarnosc bez pomocy z USA mogla osiagnac. Gdyby nie USA to ruscy by tu weszli juz w 1980 roku. Dopiero dzialania rzadu USA i Reagana przytemperowaly troche sowietow.

    Ale skad Ty synku mozesz o tym wiedziec? Dzisiaj w szkole o tym nie ucza.

  23. W celu poprawienia stosunkow Polska – USA padly dzisiaj takie slowa:

    „Jeśli ktoś twierdzi, że w Polsce nie ma demokracji, to znaczy, że jest w stanie, który trzeba zbadać metodami medycznymi – odparł Jarosław Kaczyński.”

    Nalezy natychmiast wezwac psychiatre do tego szkodnika.

  24. http://bragiel.blox.pl/2016/05/Zgwalceni-przez-Platona.html
    Powiesz-no ale przecież Platon nie żyje od ponad dwóch tysięcy lat…
    A ja powiem-nieprawda!
    A ja powiem gówno prawda!
    Platon żyje!
    Platon żyje w waszych odbytach!
    Platon żyje w waszych pochwach!
    Platon żyje w waszych głowach!
    I ciągle gwałci, ciągle zapładnia nowe pokolenia…
    Ma wieczną erekcję, wiecznotrysk.Strzeżcie się-strzeż się Platona dziewczyno, strzeż się Platona chłopcze, bo nigdy nie wiesz kiedy wtryśnie ci świat idei do głowy! Polecamy ten tekst!

  25. Już dzisiaj, pół roku od objęcia rządów. udało się przywódcom PiS dokonać demontażu Trybunału Konstytucyjnego, stworzyć „narodową” telewizję publiczną i polskie radio, prowadzić konsekwentnie podminowywanie monteskiuszowskiego trójpodziału władzy, zrazić do naszego kraju liczących się partnerów w Unii Europejskiej, lekceważyć życzliwe rady polityków z państw demokratycznych. Co będzie z naszą Rzeczpospolitą po zakończeniu rządów tej ekipy? Parafrazując piękny wiersz polskiego poety: Zostanie po nich złom żelazny i cichy, drwiący śmiech pokoleń!

  26. Zraziliśmy sobie USA albo Rosję? Przykre. Ale jak to się przekłada na indywidualne postawy Polaków. Współczesny kanon etyki mówi o tym, że każdy odpowiada za własne czyny. Niemożliwa jest wiec odpowiedzialność Polaków za zarażenie sobie USA lub Rosji. Powiedzmy prawdę. To nonsens.
    A jak Donald Trump dojdzie do władzy a nie Hilary Clinton, to też zrażani będą amerykanie, którzy prawdopodobnie nie bardzo wiedzą gdzie leży Polska.
    Owszem można być rozczarowanym wyborem 18,5 % Polaków. Dziwi jednak upór i niechęć do zrozumienia dlaczego Polacy odsunęli od władzy PO, a odsunęli dlatego, że taśmy z przyjęć Sowa i Przyjaciele były nie do zaakceptowania dla przyjętego w Polsce standardu demokratycznego państwa prawa, który wprost wynikał z tych rozmów, a który i tak każdy Polak wiedział i bez tych taśm, jaki był w myśl znanej w Polsce paremii: „jaki koń jest każdy widzi”.

  27. A mnie się wydaje, że to raczej o AMERYKAŃSKĄ DEMOKRACJĘ TRZEBA SIĘ MARTWIĆ.

    Wyścig do Białego Domu 2016 Ponad 400 osób zatrzymanych przed Kapitolem
    12 kwietnia 2016

    Kilka tysięcy osób protestowało w poniedziałek przed Kapitolem w Waszyngtonie przeciwko korupcyjnej roli wielkich pieniędzy w polityce oraz restrykcyjnym przepisom o identyfikacji głosujących.

    Policja zatrzymała ponad 400 demonstrantów. Zatrzymań dokonano pomimo tego, że demonstracja przeciw korupcji w polityce przebiegała spokojnie i bez incydentów. Policja waszyngtońska uznała ją jednak za „bezprawne zgromadzenie” utrudniające ruch.

    Kolejne protesty wkrótce Podczas demonstracji, która odbyła się ramach akcji „Wiosna demokracji”, wznoszono hasła „Jedna osoba, jeden głos” i „Pieniądze precz z polityki”. Poparcie dla akcji zadeklarował m. in. aktor Mark Ruffalo oraz znany naukowiec, filozof i działacz polityczny Noam Chomsky.

    Według organizatorów, którzy zapowiadają kolejne demonstracje w najbliższych dniach, protest miał na celu „zażądanie od Kongresu podjęcia natychmiastowych działań w celu położenia kresu korupcji powodowanej przez wielkie pieniądze w naszym życiu politycznym oraz zapewnienia wolnych i uczciwych wyborów”.

    Demonstracja powiązana z sukcesami Trumpa Komentatorzy zwracają uwagę, że nieprzypadkowo hasła sprzeciwu wobec roli wielkich pieniędzy w polityce głoszone są, kiedy miliarder Donald Trump jest bliski zdobycia prezydenckiej nominacji Partii Republikańskiej przed jesiennymi wyborami. Zdaniem demonstrantów w wielu stanach obowiązują zbyt restrykcyjne przepisy o identyfikacji wyborców, które utrudniają udział w wyborach zwłaszcza osobom sprzyjającym Partii Demokratycznej. Protestowano też przeciwko tzw. superdelegatom na ogólnokrajową konwencję Demokratów.

  28. krish
    17 maja o godz. 20:22

    A ja tobie niczego nie radzę. Natomiast świetnie pamiętam, co mówi Wałęsa: ja, Wałęsa, obaliłem komunę. Tak mówi, a tu Clinton mu uciera nosa i mówi, że było inaczej. O tym pisałem…

  29. Bragiel
    17 maja o godz. 20:51

    Masz, masz ideę: nie mieć idei. Piszesz więc o sobie samym, jak bardzo jesteś groźny, mając ideę bycia bezideowcem. Ale się ciebie nie boję: bo mam ideę: nie bać się was.

  30. Panie Profesorze,
    I co z tego? USA nie mogą nas pouczać w tym względzie, jako że nie są one (i przecież nigdy zresztą nie były) demokracją, jako że demokracji nie da się przecież pogodzić z niewolnictwem, Holocaustem Indian czy też z dyskryminacją rasową, do dziś istniejąca przecież w Stanach. Zresztą demokracja jest niemożliwa w kapitalizmie, ze względu na to, że z definicji panują w nim ogromne różnice majątkowe, a więc miliarder ma w tym, z definicji przecież niesprawiedliwym i niedemokratycznym systemie, jakim jest przecież z definicji kapitalizm, tysiące razy większy wpływ na polityków a więc też i na sprawowanie władzy, niż zwyczajny obywatel zarabiający przeciętną płacę (dokładniej jej medianę). Możemy więc mówić dziś w USA tylko o plutokracji, czyli o rządach bogaczy, a nie o żadnej tam demokracji.

  31. Kaczyński szybko zbrata się z Putinem. Standardy zachodnie zagrażają jego autorytarnej władzy. Z tamtej strony może liczyć tylko na ostracyzm, krytykę, ewentualne sankcje i wspieranie demokratycznej opozycji. Na Kremlu znajdzie zrozumienie. Przecież, na wzór Putina, też buduje „suwerenną demokrację”. Rosji Putina przeszkadzała tylko demokratyczna Polska, związana z Zachodem. Naczelnik Polski nie będzie potrzebował dużo czasu na przeorientowanie swych wyznawców. Wnet zacznie im dawkować wiedzę, jak wiele łączy obie suwerenne demokracje, które wstały z kolan. I ambona pomoże, bo w takim putinowskim modeliku ołtarz ma się tłusto. Zatem, Panie Gospodarzu, przyjaźń ze ZSRR rychło przed nami. Proszę nie boleć.

  32. Clinton były prezydent bierze udział w reżyserowaniu musicalu, który będzie szlagierem jesieni, pt „Matrix Evity Peron” startuje w wyborach na prezydenta wielkiego mocarstwa. Tego globalny świat jeszcze nie widział, ale zobaczy jak żona byłego prezydenta zostaje prezydentem wielkiego mocarstwa. Wielki naród będzie miał w jednej rodzinie , w jednym łóżku dwoje, czy dwóch, prezydentów. Tego jeszcze nikt nie wie, ale się dowiemy.
    Świat się kończy , czy zaczyna nowa era ? Oto jest pytanie.

  33. J.Hartman
    Convention in Nevada tylko prowincjonalny bullshit przedwyborczy jakich mamy dziesiatki. Zerowe znaczenie. Bubba Clinton przeszedl do historii jako president ktorego nie interesuje prawo i etyka. Z klamstwa zrobil sztuke, z dyplomacji a joke. Pana tutaj nie bylo, pan tego nie przezyl, ja jestem, bylem tego swiadkiem i do dnia dzisiejszego na nazwisko Clinton czuje niesmak. Polska „reputacja” nie zalezy od slow czlowieka ktory wraz z malzonka bierze miliony od dictators (na zyczenie podam liste) mowiac delikatnie. Nie ma pan pojecia jakimi regulami sa rzadzone tu kampanie wyborcze i jaka „wage” maja wypowiedzi clintonow roznych szczebli. Nie moze pan tego znac, bo skad; z prasy, TV, kolega blogowy cos na temat napisal ?
    Bubba/Hillary Clintons they are representing typical Hicktown mentality; co innego mysla, co innego mowia a co innego robia. Czy „najpewniej” Hillary zostanie presidentem, tego i ona sama nie wie, tym bardziej pan. To jest ta sama pani ktora z tow. Lavrov nacisnela symboliczny „reset”. Mamy dzisiaj tego rezultaty. Obamas’ and Hillary inaction cost already immeasurable suffering in the Middle East.
    Dodam, ze gdyby Mrs. Loretta Lynch (US Attorney General) podeszla do swych obowiazkow uczciwie a nie politycznie Hillary bylaby indicted. To co pan widzi ze swych okien w Krakowie to nie ten sam widok jaki ja mam z moich okien. Cos panu powiem o polskiej polityce ubieglego cwierczwiecza widzianej z moich „okien”, tj. amerykanskich.
    Polska polityka w USA byla na poziomie doprawdy zalosnym. Wybraliscie komuniste Kwasniewskiego na presidenta i sadziliscie, ze ktos go bedzie in Washington go sluchal, traktowal powaznie?
    Zartuje pan.
    Wasza armia byla zapchana generalami „szkolonymi” w Moskwie, ambasady pelne komunistow, w ministerstwach dziatwa pamietajaca Gierka, moglbym ciagnac ta liste nieskonczenie.
    Zarty Herr Professor, zarty sobie robiliscie z USA. Wstyd.
    Tylko jednej jedynej osobie Polska zawdziecza, ze nalezy do NATO. Zbigniew Brzezinski. Zeby nie jego dalekowzrocznosc Polska dzisiaj bylaby sobie kraikiem, klientem Moskwy. Czlonkowstwo w NATO wymusilo na was drastyczne zmiany w polityce zewnetrzej jak i wewnetrznej. „Zbig” zasluzyl na pomnik obok Poniatowskiego.
    To widac z moich „okien”.
    A jakie Polska ma relacje z Rosja, obrazuje wrak samolotu rdzewiejacy niedaleko masowych grobow pomordowanych tysiecy Polakow. Prosze sobie darowac ta „slowianska” wspolnote, ktora najlepiej widac nie tylko na stronicach historii i w biezacych wydarzeniach, ale w milionach bezimiennych, pomordowanych.
    „A było już tak dobrze! ”
    Czy bylo w Polsce az tak dobrze jak pan pisze ?
    Bylem tego swiadkiem podczas mojej wizyty w W-wie po bardzo dlugiej nieobecnosci, pisalem o tym u red. Szostkiewicza, prosze zajrzyc: „Polexit, czyli pisowska Polska jako skansen Europy” (12 kwietnia godz.4:27)
    Nie bede sie powtarzal.

  34. salomon
    Napisz cos o „inteligencji” waszych tam; od Lenina do Putina.

    argh
    Jak juz sie tak martwisz o nasza demokracje (USA) to nie zabawiaj sie w agencje TASS. Rzeczywiscie, ze 400 bylo aresztowanych, bo; demonstracja byla nielegalna, czyli nie poinformowali City Hall o zamiarach, blokowali wejscie do Capitolu.
    Now you know tovarisch „argh” or whatever.

  35. Dr.Ahole
    Let me remind, sh*thead, who you really are; you’re one sick f*ck obsessed with the Jews, for one reason – because you’re one of them.
    The worst kind that came from the f*cking bolshevik’ Russia.
    Eat sh*t ahole and drop dead you hateful f*ck.

  36. .

    —Panna na wydaniu —
    .

    Fama niesie że Słowianki są ładne,
    ostatnio nie sprawdzałem, ale gdyby
    wierzyć turkom to Laszki były w cenie
    w ich średniowiecznych haremach

    Gdyby spojrzeć kim zaludniony jest Sejm
    to ktoś mógłby mieć inną opinię, but,
    de gustibus non dysputandum est, so,
    kłócił się nie będę

    Pola(nd) to panna na wydaniu, Europejka
    środkowa szlaku bursztynowego dróg
    skrzyżowania, jak tirówka czeka wytrwale
    na swego Johna

    Parę dni temu Hans sąsiad oświadczył
    że wybuduje jej fabrykę silników, może
    to nie karakuły ale zawsze coś, John
    ma jej zrobić tarczę…, przaśne chłopaki
    przyjeżdżają se poszczelać i dają zarobić

    Wymiana Baracka Husseina na Hillary czy
    Donalda wysuszy ten strumyk wątły z za wody,
    „twarde jądro EU” przegoni Hansa

    Nic to, Pan Naczelnik ma a backap plan,
    najlepsza ciągłe jeszcze ściśle tajna część
    Dobrej Zmiany to INTERGALACTIC FEDERATION
    People !, jak wspominałem wcześniej
    Klingons, Pejorans, Cryptonights i Volcans
    are coming !

    .

    DZIEWCZYNY MYJCIE SIĘ !

    .

    ..)

  37. Aż mi ciarki po plecach idą, gdy pomyślę, jak sobie wedle wszelkiego prawdopodobieństwa rosyjska agentura hula dziś po bezbronnej, nabzdyczonej i zupełnie samotnej Polsce.
    .
    Macierewicz. Zresztą Kaczyński tez. A także hierarchia. Kościół sprzedaje Polskę Rosjanom, żeby zachować majątki i przywileje. Prorosyjscy politycy chcą odzyskać złotą wolność z poprzedniej epoki. Dokładnie tak samo, jak kiedyś.
    .
    Teraz potrzebny jest Kościuszko.

  38. „Jeśli ktoś twierdzi, że w CCCP nie ma demokracji,
    należałoby go zbadać metodami medycznymi”
    Andriej Snieżniewski
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Snie%C5%BCniewski

  39. Przerąbane, albo przechlapane, jak kto woli. Zepsucie stosunków Polski z USA i UE to niewątpliwie największe dotychczasowe „osiągnięcie” rządów Kaczyńskiego. Kto następny?

  40. Pan Redaktor pisze:
    „W USA mamy przerąbane”.
    A to pech, panie Redaktorze, a to pech.
    W Polsce macie juz przerypane od dawna.
    A teraz jeszcze USA.
    Moze Korea Polnocna Was przytuli?

  41. ” Gdyby nie USA to ruscy by tu weszli juz w 1980 roku. Dopiero dzialania rzadu USA i Reagana przytemperowaly troche sowietow.”

    Szkoda tylko, że w 1980 roku Reagan nie był prezydentem USA…

  42. Mamy przerąbane?

    Ciekawe czy bardziej niż Saudi Arabia z której to była większość zamachowców na World Trade Center najprawdopodobniej wspieranych przez urzędników tego państwa.

    Pan Clinton zapomniał o tych paru milionach wyborców polskiego pochodzenia którzy w większości są za PIS-em i zamachem.
    Duży błąd.

  43. A niby skąd mieli się wziąść, po czterdziestu pięciu latach PRL, inni generałowie, dyplomaci i urzędnicy panie Ha..Hi..?

  44. Panie Hartman, gdyby było aż tak dobrze, to na pstryknięcie palcami Prezesa nie stało by się aż tak źle.
    Nie mogło być inaczej. Dwa kroki do przodu i jeden w tył.

    Jedną z wielu przyczyn jest niezrozumienie czwartej władzy jej roli w demokracji.

    Wszyscy staliście się tubami propagandowymi.

    Trybunami tego czy tamtego Ludu.

  45. „Znów, jak w latach 30. XX wieku, Polska stała się sporym, nielubianym państwem, które sprawia wszystkim kłopoty i do wszystkich ma o coś pretensje.”
    Mnie to nie szokuje – juz kiedys pisalem, ze tacy politycy jak Kaczynski, kiedys prowadzili do wojen. Teraz moze wojny nie bedzie, ale faktem jest, ze Kaczynski pasuje bardziej do lat 30-tych XX wieku niz do wieku XXI.

  46. Hahaha … hihihi … srutututu

    Z przykrością muszę to stwierdzić, ale nie pozostawiasz mi wyboru: Jesteś nieukiem oraz zwykłym chamem. Wypisujesz tu nonsensy z głowy, czyli z niczego, nie pojmując, że bolszewicki, żydowski ZSRR nie był Rosją, tylko jej okupantem i oprawcą winnym śmierci milionów Polaków, ale także 70 milionów Rosjan rozstrzelanych, zakatowanych przez żydowskie WCzK, potem NKWD, zamęczonych w żydowskich gułagach, obozach koncentracyjnych wyposażonych w te same piece krematoryjne firmy „Topf und Sohne” co i okupowane przez Niemców Brzezinka, czy Treblinka.

    ZSRR, podobnie jak Hitler, został stworzony oraz sfinansowanym przez amerykańską żydolandię z Wall Street, w porozumieniu z żydolandią brytyjską z City, jako żydowski twór w drodze narodu wybranego zapewne przez szatana, bo przez kogóż innego?, do panowania nad całym światem, panowania czerwonym terrorem, sadystycznym mordem, katowniami z waterboardingiem, rażeniem prądem, kłamstwem, oszustwem finansowym i perwersją, w imię talmudycznej wyższości psychopatycznych osobników „uber alles” nad ich zdaniem podludźmi, gojami, w żydowskiej ideologii wahbickiego islamu nazywanych tekże kefarami.

    Gdybyś był choć odrobine mądrzejszy, to wiedziałbyś, że żydowska, zwodnicza idea marksizmu, przez swoje podobieństwo ideologiczne do chrześcijaństwa była i wciąż jest wehikułem mamiącym ograniczone umysłowo lewactwo różnej maści, niebędące ze swej natury złe, nawet chcące dobrze, ale zbyt głupie, aby mogło pojąć, iż walcząc z chrześcijaństwem, walczy de facto ze źródłem idei sprawiedliwości społecznej, pokoju i dobrobytu dla wszystkich ludzi. Wiedziałby także, iż przeciwstawianie sowieckigo twoim zdaniem lewactwa – amerykańskiemu domniemanemu prawactwu jest oczywistym nonsensem, gdyż obydwie frakcje, „reprezentowane w USA przez „osły” i „słonie”, to jedynie dwie strony tego samego, finansowanego przez Wall Street, żydowskiego medalu Goebbelsa „Nazi Fahrt Nach Palastina”.

    Współczesna Rosja jest przeciwieństwem ZSRR, wrogiem żydowskich bolszewików, znanych dzisiaj jako „neoliberałowie”, dlatego Putin jest tak przez nich znienawidzony, ma tak złą prasę w żydowskich mediach mainstreamu. W żydowskiej układance obejmujące cały świat tylko Rosja stoi dziś żydom na przeszkodzie do totalnej dominacji oraz utworzenia jednego, wielkiego światowego gułagu dla oponentów, kontrolowanego armią chińską, kraju, z którego żydzi w ciągu ćwierci wieku uczynili mocarstwo, co notabene nie było żadną sztuką – każdy kraj mógłby osiągnąć ten poziom w tym samym czasie, gdyby miał możliwość funkcjonowania bez żydowskich pasożytów wpitych kłami w krwioobieg państwa.

    Poczytaj amerykańskiego historyka Antony Suttona, dowiesz się interesujących rzeczy o twojej przybranej ojczyźnie, np.: „WALL STREET AND THE RISE OF HITLER” oraz „WALL STREET AND THE BOLSHEVIC REVOLUTION”.

  47. Jak mawiał Stary Indianin gdy Wielki Manitou chciał ukarać jakiegoś wodza to mieszał mu w głowie.

    Naszemu też się zdarzyło.
    Zamiast zająć się tym co najważniejsz czyli gospodarką i podatkami wdał się w awanturę.
    Wystarczyło utrzymać parę procent wzrostu gospodarczego, zwiększyć skuteczność ściągania podatków i podwyższyć najniższy próg podatkowy o parę tysięcy a następna kadencja gwarantowana.

    Myślę, że ciągle ma szansę.

  48. W USA mamy przerąbane. Panie Hartman skąd pan wie kto zwycięży w wyborach prezydenckich. Pisze pan, że mamy przerąbane z Rosją i że według pana jest za to odpowiedzialny Kaczyński. Odpowie mi pan na jedno pytanie kto w 2014 roku sprawował rządy w Polsce Kaczyńśki PIS czy Tusk i PO?

    Panie Hartman to pański chlebodawca Tusk jest odpowiedzialny za obecny stan stosunków z Rosją. To PO wspierało banderowców w Kijowie Schetyna i Tusk uważali, że utrą nosa Putinowi. Co więcej wystarczyło, żeby w lutym 2014 roku wymusić dotrzymanie porozumień z Kijowa i byłoby po wszystkim. No ale przecież trzeba było pokazać Rosjanom. No i tak pokazali, że mamy to co mamy. To za rządów PO nie wpuszczano Nocnych Wilków którzy chcieli oddać hołd żołnierzom Armii Czerwonej. To Schetyna nie Kaczyński uprawiał rewizjonizm historyczny twierdząc, że rzekomo Ukraińcy mieli wyzwalać Oświęcim chyba w charakterze strażników na wieżach przy drucie kolczastym.

    Panie Hartman może się tak pan w końcu zdecyduje odnośnie Kaczyńskiego. W końcu czy to nie przypadkiem w gazetach przemysłu pogardy i nienawiści raz piszecie towarzyszu połytruku o tym, że Kaczyński to agent rosyjski a z drugiej strony, że niby to jeżeli PIS będzie u władzy to stosunki z Rosją będą jak najgorsze.

    Panie Hartman jakież to korzyści Polska odniosła z tytułu trzymania się USA. W praktyce żadnych Amerykanie nie dotrzymali żadnych zobowiazań w związku z Polską przypomnę panu choćby z F-16 co więcej traktują nas od dawna jakby Polacy byli przysłowiowymi Wujami Tomami.

    Dlaczego wyjaśnię panu ponieważ tego się nauczyli poprzez kontakty z liberałami z KLD?

    Wyjaśni mi pan może w którym to kraju amerykański ambasador pozwala sobie na coś takiego jak żadanie listy posłów i senatorów z zaznaczonymi oddanym głosem. Nie to miało miejsce dokładnie w Polsce za rządów PO nie PIS.

    Przypomnę panu, że to Kaczyński jako pierwszy okazał godną postawę i pokazał ambasadorowi USA gdzie jego miejsce.

    Panie Hartman z USA stosunki nie ulegną pogorszeniu. Powiem panu dlaczego ponieważ USA w gruncie rzeczy nie obchodzą jak to jest z demokracją w innych krajach. W końcu to Rosevelt wyraził się o jednym z przywódców dyktatur w Ameryce Łacińskiej on jest sukinsynem ale to nasz sukinsyn.

    Panie Hartman paradoksalnie być może to właśnie Jarosław Kaczyński doprowadzi do porozumienia z Rosją. Dlaczego bo być może lepiej się rozumie z Putinem?

    Ciekawe czy wtedy będzie pan pisał, że Jarosław Kaczyński i PIS to agentura rosyjska.

  49. Jest taki ukraiński oligarcha Wiktor Pińczuk, który swoją fortunę zawdzięcza rodzinnym powiązaniom z byłym ukraińskim prezydentem Kuczmą – tym samym, który kazał zamordować dziennikarza Grigorija Gongadze za demaskowanie korupcji na szczytach władzy. Wystarczy wpisać nazwisko Pińczuka do Googla, żeby dowiedzieć się o tym w ciągu kilku sekund.

    Bill Clinton, przedstawiciel starszego już pokolenia, chyba jednak nie jest biegły w Internecie, bo gdyby to przeczytał, to z pewnością nie przyjąłby od tegoż Pińczuka 10 milionów dolarów dla swojej fundacji i nie bywałby na przyjęciach w jego posiadłościach. Nie przyjąłby też za nic w świecie kolejnych 10 milionów od Arabii Saudyjskiej. Jako obrońca demokracji, transparentności i praw człowieka na pewno by tego nie zrobił.

  50. Mamy przerąbane?
    Nie ma obawy, pieniądze naszych emerytów za swoje patrioty i inne wojenne zabawki wezmą bez wybrzydzania a jak nam zabraknie to pożyczą na procencik.
    Zawsze to lepiej niż płacić Niemcom by zechcieli od nich pożyczyć.

  51. Mamy przerąbane?

    Pan Clinton to ten sam facet co palił trawkę ale się nie zaciągał.
    To po co palił? Czyste marnotrawstwo.
    Przysięgał też, że nie miał niewłaściwego stosunku z pewną Moniką.
    Wygląda na to, że od samego patrzenia jego materiał genetyczny znalazł się na jej sukience.
    Najwyraźniej nadpobudliwy biedak.

  52. List do sexofonisty Clintona można podpisać na stronie RDI – Polskiej Ligi Przeciw Zniesławieniom, kilka wyjątków poniżej:


    – nie zna Pan rzeczywistej sytuacji w Polsce, skoro mówi Pan o putinowskiej formie rządów w naszym kraju

    – nie zna Pan historii walki o wolność jaką prowadził naród polski

    – nie wie Pan jaka była rola Pańskiego poprzednika i jego współpracowników w pozbawieniu Polski wolności przez Stalina i sowiecką Rosję

    Wspomniał Pan o roli Stanów Zjednoczonych w odzyskaniu przez Polskę wolności. Lecz musi Pan też dowiedzieć się o roli Stanów Zjednoczonych w konferencji jałtańskiej i będącej m.in jej efektem utracie przez Polskę wolności po II WŚ. To pański poprzednik na urzędzie, Franklin Delano Roosevelt w swojej naiwności, otoczony przez prosowieckich doradców zgodził się na zagarnięcie przez Stalina (pieszczotliwie nazywanego „Wujkiem Joe”) połowy Europy, w tym Polski. A za tym szły wywózki na Syberię, niekończące się prześladowania, eksterminacja polskiej elity, nędza i zacofanie, z którego Polska podnosi się do dziś.

    I wreszcie – to Roosevelt nie uwierzył emisariuszowi polskiego rządu Janowi Karskiemu, gdy ten relacjonował prawdę o niemieckich zbrodniach w Polsce i wołał o ratunek dla Żydów. W konsekwencji Stany Zjednoczone nie wywarły dostatecznej presji na niemiecki reżim pod koniec II WŚ aby przerwać horror Holokaustu, mimo, że Roosevelt był poinformowany o tym co się dzieje…”

    Nie ze wszystkim w tym liście się zgadzam, np. Autor, zapewne przez kurtuazję nie pisze Clintonowi, zbrodniarzowi wojennemu ze Srebenicy, że amerykańska żydolandia okradła Polskę tzw. prywatyzacją, czyli grabieżą prowadzoną za sprawą słupa Balcerowicza, wg programu Sorosa, Sachsa (wow! niczym SS! I z podobnym skutkiem…) oraz Liptona i reszty gangu. Nie wspomina o koszernym złodziejstwie tzw. „kredytów we frankach” Made in USA, czy opcji walutowych. Pomija także takie kwiatki, jak Patriot Act, totalny spiclunek NSA oraz cały tamtejszy zamordyzm, ale nikt nie jest doskonały. Podpisać warto.

    http://www.anti-defamation.org/rdiplad/petycje/podpisujemy-list-do-billa-clintona-po-jego-skandalicznych-slowach-o-polsce/

  53. Panie Profesorze,
    I co z tego? USA nie mogą nas pouczać w tym względzie, jako że nie są one (i przecież nigdy zresztą nie były) demokracją, jako że demokracji nie da się przecież pogodzić z niewolnictwem, Holocaustem Indian czy też z dyskryminacją rasową, do dziś istniejąca przecież w Stanach. Zresztą demokracja jest niemożliwa w kapitalizmie, ze względu na to, że z definicji panują w nim ogromne różnice majątkowe, a więc miliarder ma w tym, z definicji przecież niesprawiedliwym i niedemokratycznym systemie, jakim jest przecież z definicji kapitalizm, tysiące razy większy wpływ na polityków a więc też i na sprawowanie władzy, niż zwyczajny obywatel zarabiający przeciętną płacę (dokładniej jej medianę). Możemy więc mówić dziś w USA tylko o plutokracji, czyli o rządach bogaczy, a nie o żadnej tam demokracji. 🙁

  54. Yo… dr. ahole !
    Like a freaking, broken record, you and that other douchebag, over and over again mumbling about Sutton’s books written 100 years ago.
    With no factual value, non whatsoever.
    To read those sort of things you need to ‘lo que necesita saber Inglés en el nivel académico’. Sutton is not for mongrels.
    You’re truly a f*cking psychopath on a biblical scale.
    And every psychopath is by default a sociopath.
    What do you do? Have any job?
    Nah… Welfare case.
    „Współczesna Rosja jest przeciwieństwem ZSRR, wrogiem żydowskich bolszewików, znanych dzisiaj jako „neoliberałowie …”
    Oh, sure! And you’re an „educated man”. My ass !
    Who gives a f*ck about some „holy” sh*thole Russia. Live there, die there, who cares … Putin’s yapping chihuahua.

    Mr.v13
    „Video barbam et pallium; philosophum nondum video”

    Leonid:
    „… że z definicji panują w nim ogromne różnice majątkowe, a więc miliarder ma w tym, z definicji przecież niesprawiedliwym i niedemokratycznym systemie, jakim jest przecież z definicji kapitalizm,…” Hihihi …
    Z definicji jestes: https://www.youtube.com/watch?v=s3QNC8_wP4k

  55. Muszę przyznać, że ja do podobnego wniosku jak prof. Hartman doszedłem już dużo wcześniej. Analogii w naszej obecnej polityce międzynarodowej do sytuacji sprzed wybuchu 2 WŚ i sprzed rozbiorów jest wiele. Chociaż w narracji naszej historii przeważa opinia, że za nasze narodowe nieszczęścia winne są przede wszystkim czynniki zewnętrzne to obecnie można jasno zobaczyć jak my sami potrafimy sobie zgotować gorzki los. Cały wysiłek ostatnich dekad został zniweczony w kilka miesięcy. A najgorsze w tym jest to, że obecna ekipa rządząca nie dokonała by tych zniszczeń gdyby nie szerokie poparcie mas lumpiarskich dla takiej właśnie polityki. Nie widać wśród ludzi żadnej refleksji i brniemy dalej w kierunku coraz większego absurdu i izolacji cywilizacyjnej. Pokłady megalomanii na własnym punkcie są w naszym społeczeństwie niewyczerpane. Refleksja zwykle przychodzi dopiero w chwili narodowego nieszczęścia.

  56. @sztubak – faktycznie, sztubak.

  57. Znalezione w sieci:
    „John Schindler, były analityk amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa i oficer kontrwywiadu specjalizujący się w walce z terroryzmem, skrytykował na łamach serwisu observer.com Billa Clintona za jego wypowiedź o braku demokracji w Polsce.

    Dlaczego Clintonowie uznali, że obrażanie bliskich sojuszników USA i 10-milionowej Amerykańskiej Polonii to dobry pomysł? – pyta Schindler.
    Zdaniem autora opinii kontrowersyjne wystąpienie Clintona, w którym skrytykował on Polskę i Węgry za brak demokracji i podążanie w stronę „przywództwa w stylu Władimira Putina”. Clinton podkreślił jednocześnie, ze oba państwa zawdzięczają suwerenność USA i wygranej przez ten kraj zimnej wojnie z ZSRR.
    Wprowadzenie Polski i Węgier do kampanii prezydenckiej to zły pomysł” – twierdzi analityk. A następnie podkreśla, że o ile Węgry nie mają dużego znaczenia strategicznego dla USA, o tyle Polska „z populacją cztery razy większą od Węgier i większą gospodarką” ma duże znaczenie dla UE i NATO. „Co więcej – to państwo frontowe w obecnej zimnej wojnie 2.0 toczonej z rosyjskim rewanżyzmem i nie ma przeady w stwierdzeniu, że słabnąca pozycja NATO na wschodzie Europy jest uzależniona od gotowości Polski do sprzeciwienia się agresji Kremla” – czytamy w observer.com.
    Następnie analityk podkreśla, że „na szczęście dla NATO Polska traktuje poważnie zagrożenie ze strony Rosji”. „Warszawa była naszym sojusznikiem od czasów komunizmu” – dodaje przypominając m.in. polski udział w misjach w Iraku i Afganistanie. Chwali też Polskę za utrzymywanie wysokiego poziomu wydatków na armię i dodaje, że cały Sojusz byłby w lepszym stanie, gdyby wszystkie kraje członkowskie traktowały sprawę tak poważnie jak Warszawa.
    „Polska demokracja nie jest doskonała, czasem panuje tam bałagan, ale jeśli kruche koalicje i wyzwiska w parlemncie dyskwalifikowałyby kraje, należałoby spytać dlaczego Włochy są w NATO i UE”.
    Polska jest dziś wiernym sojusznikiem USA i obrońcą Zachodu przeciw rosyjskiej agresji,
    niezależnie od tego, kto rządzi w Warszawie – podsumowuje amerykański analityk. „

  58. Hahaha … hihihi … mumbling…. bumbling…

    Pewnie o tym nie słyszałeś, ale Platon pisał ~2500 lat temu. Masz coś do niego? Platon, nie Plooton, zmilitaryzowana pało; wiesz, Sokrates, Glaukon – jarzysz? Nie? Jasne, że nie. A Konfucjusza czaisz? Gdzież tam.

    To jednak prawda i ty jesteś jaskrawym dowodem na dewolucję: ludzki gen parszywieje.

  59. .

    —-Kopanie Billa—
    .

    Wczoraj Prezydent Duda na cmentarzu w Monte
    Cassino wyraził opinię że bez polskiego udziału
    w ww2 nie było by Unii Europejskiej, jest to
    kolejna teza która rozszerza sprawczą rolę Polski
    wymiaru planetarnego a bit further

    Dotąd wmawiano mi że gdyby nie Sobieski pod
    Wiedniem to by w Europie muezin z minaretów
    zawodził swoje Allah Akbar a dziewczyny mieli
    byśmy clit-less

    Oczywiście bez cudu nad Wisłą Europa mówiła
    by po Rosyjsku, dobrą częścią tej baśni jest
    że dziewczyny zachowały by swój equipment,

    The last installment of the Polish superhero story
    jest Lech Wałęsa obalacz, lekko skorodowany
    ostatnio but, tak więc Billowi się należało by go
    PISS people zflekowali, my tu Kościuszki, Pułaskie,
    huzary, za naszą i waszą…, jak śmiał Arkansas
    parias jeden !

    .

    ..)

  60. Ja wiem, że offtopic, ale muszę się podzielić:

    http://papug.pl/insekty/

    Paradne ; )

css.php