Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

20.05.2016
piątek

To już wojna!

20 maja 2016, piątek,

Dzisiejsza jatka w Sejmie, z groteskowym exodusem i powrotem na salę obrad posłów PiS, to wydarzenie bez precedensu. Nigdy jeszcze na sali sejmowej nie było takiej wrogości.

Nigdy jeszcze w retorycznej wojnie rządu z opozycją nie sięgano do broni jądrowej. Rubikon został przekroczony. Nigdy żaden polski rząd nie łamał konstytucji tak otwarcie, jak rząd PiS, i nigdy nie manifestował pychy, cynizmu i zakłamania w tak bezczelny i groteskowy sposób jak dzisiaj w sejmie. Od tej sytuacji nie ma już odwrotu. Unia Europejska nie cofnie się już i nie pogodzi się z degradacją standardów państwa prawnego w Polsce. Wie, że polska „targowica” jest silna i że dzięki niej powrót na drogę demokracji i praworządności jest możliwy. Wie, że jest w Polsce, mimo wszystko, z kim rozmawiać, chociaż Prezes Polski zamknięty jest w wieży z kości słoniowej, i to bez telefonu. To wielkie, acz tylko taktyczne zwycięstwo Komitetu Obrony Demokracji. Gdyby nie KOD, Europa mogłaby już tylko machnąć ręką, pozostawiając Polskę swemu marnemu losowi.

Również opozycja parlamentarna rozumie, że uratować jej reputację mogą tylko odwaga, determinacja i zdecydowanie. Skąd bierze ją Schetyna, Petru i Kosiniak-Kamysz? Z tłumów na ulicach polskich miast. Z pospolitego ruszenia pod sztandarem Komitetu Obrony Demokracji. Jeśli ktoś chce być w polskiej polityce jutro, dziś musi być odważny. Tylko wspólnym wysiłkiem opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej, wspólną solidarną pracą można uratować polską demokrację i polską obecność w chwiejącej się w posadach Unii Europejskiej. To wielka gra, bo stawką jest bezpieczeństwo i pomyślność naszego kraju, lecz pośrednio również całej Europy. To się dzieje na naszych oczach: jeśli warcholstwo rosnących w siłę populistów w kilku krajach Unii nie zostanie powstrzymane, Unia po prostu zacznie się „obkurczać” i zanikać. A wtedy biada Polsce!

Jarosław Kaczyński już wie, że Europa nie odpuści. Mam nadzieję, że zrozumiał, że nie odpuści również KOD i opozycja. Żadne pozorowane ustępstwa i gra na czas nic nie dadzą. Zabawa w kotka i myszkę, by tylko doczekać do grudnia, gdy prezesem TK zostanie pisowiec, nic nie da. Zabraknie myszki. A z żądania zaprzysiężenia legalnie wybranych członków TK i publikacji wyroku nikt nie zrezygnuje. Te żądania nie zostaną ani zapomniane, ani sprzedane za jakiekolwiek ustępstwa. Nie liczcie na to! Konstytucją frymarczyć nie będziemy! Im wcześniej pojmie to Jarosław Kaczyński i jego dwór, tym lepiej.

Nic nie da również zastraszanie opozycji dochodzeniami prokuratorskimi i represjami. Wiemy, że przymiarki już trwają. Ale na miejsce jednego spacyfikowanego pojawi się dziesięciu innych. Wszystkich uciszyć się nie da. Jedyne wyjście – jakże łatwe – to powrót PiS na drogę prawa. Zaprzysiężenie sędziów i ogłoszenie wyroku Trybunału Konstytucyjnego byłoby „ciosem” dla opozycji. PiS mógłby sobie dalej względnie spokojnie rządzić, a społeczeństwo czekałoby na efekty i rozliczyło PiS w wyborach. Zapiekłość, pycha i rewolucyjny amok nie pozwalają jednak Kaczyńskiemu zachować się racjonalnie. Nie pozwala mu na to również duma, bo przecież Prezes nigdy się cofa!

Jeśli Kaczyński nie chce ratować się sam, my uratujmy Polskę! Naszym obowiązkiem jest powiedzieć dzisiaj całej Europie i światu: Polska to nie tylko PiS! Wciąż jeszcze istnieje w tym kraju społeczeństwo obywatelskie, gotowe „pełnić obowiązki Polaków”. I jest nas więcej! Podobne zadanie mają przed sobą obywatele Wielkiej Brytanii, których czeka dramatyczne referendum. Nie inaczej we Francji, gdzie po wyborach prezydenckich może powstać rząd niewiele lepszy od PiS.

Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby przywódcy Europy zaczęli myśleć o Unii i o Polsce to, co PiS myśli o tejże Unii i, dajmy na to, o Niemczech. Jeszcze tak nie jest. Ale za rok może być już całkiem inaczej. Nigdy jeszcze po 4 czerwca 1989 roku, który za dwa tygodnie będziemy w całym kraju razem świętować, Polska i Polacy nie mieli tak wielkiej roli do odegrania i nigdy nie spoczywała na nich taka odpowiedzialność za losy kontynentu.

Nie dajmy pogrześć Rzeczpospolitej i wspólnej Europy! Wojna wypowiedziana przez populistów wartościom konstytucyjnym, państwu prawa i kulturze politycznej demokratycznego Zachodu zostanie wygrana. W USA, w Anglii, we Francji – i w Polsce też!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 49

Dodaj komentarz »
  1. „Wrona Orła nie pokona!” –
    Niósł się okrzyk wzdłuż i wszerz.
    I przegrała z Orłem Wrona,
    Kaczka z Orłem przegra też 🙂

  2. A proza życia jest taka, że wygrają ci, którzy dadzą więcej kościołowi.

  3. Wystarczy poczytać o wywiadzie byłego posła i już byłego członka PO Arkadiusza Litwińskiego jakiego udzielił w Radiu Szczecin by zrozumieć, o co chodzi dzisiejszej opozycji.
    Jakkolwiek nigdy nie popierałem PIS-u ani PO teraz jestem za PIS-em choć mam obawy czy potrafią i czy będą mieli dość siły by przeprowadzić to, co zamierzają.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Mówi Pan, kolejna runda wojny na górze zainicjowanej przez Lecha Wałęsę?

    tu na dole trzeba zatkać nos i jakoś przeczekać.

  6. Walczą ze sobą tylko idioci, bezrozumne istoty ludzkie.
    Nie widzę wojny!
    Ludzie rozumni, rozsądni uruchamiają myślenie.
    Opozycja zachowuje , na szczęście, olimpijski spokój, zachowuje się godnie.
    Postępowanie KOD, jak dotychczas, jest takim uruchamianiem myślenia, do tego zbiorowego, jest prawdziwą rewelacją , nie tylko na miarę krajową.

    Pani premier Szydło swoim dzisiejszym wystąpieniem otworzyła się, jestem przekonany, że negatywnie, nawet dla zwolenników PIS, jej argumenty brzmiały niezwykle naiwnie, żeby nie powiedzieć głupio.

    Na szowinizm władzy pisowskiej jest tylko jedno lekarstwo: spokój, rzeczowe argumenty, jak najmniej epitetów,…
    Opozycja słabo wykorzystuje swoje atuty; nie tłumaczy ludziom, elektoratowi,
    zła jakie stwarza rządzenie PIS, tego, że ustawy przyjmowane przez Sejm z nadania obecnej władzy wkrótce będą przynosić negatywne skutki.
    Na edukację – nie ma czasu.

    Opozycja nie powinna ukrywać błędów poprzedniej władzy: Tuska i Rostowskiego,
    powinna je eksponować, mówić, co zamierza zmienić. Powinna opozycja nie ukrywać błędów, jakie czyni UE.

  7. Panie Janie.
    Zgadzam się z Panem co rusz i w ogóle bardzo często; w związku z tym, zgadzając się, zacytuję, z czym się zgadzam tak, że aż nie całkiem:

    „Nie liczcie na to! Konstytucją frymarczyć nie będziemy! Im wcześniej pojmie to Jarosław Kaczyński i jego dwór, tym lepiej.”

    W zasadzie tak: my nie będziemy. Ale dlaczego właściwie lepiej będzie, im wcześniej Kaczyński to pojmie?
    Bo może byłoby to gorsze. Jak nie pojmuje, tak niech kontynuuje. Kontynuacja wzmacnia opór, co byłoby niepewne, gdyby Kaczyński zaczął pojmować. Opór przewróci złą władzę. A o to przecież nam chodzi.

    ” Jedyne wyjście – jakże łatwe – to powrót PiS na drogę prawa.”
    Co jest łatwe, to jest łatwe. Zgadzam się, to jest łatwe.
    Ale nie mówimy o tym, co jest łatwe, ale o PIS-ie, który jest niełatwy we współżyciu: z sobą samym, oraz z Polakami.
    PIS jest ufundowany na prawie i sprawiedliwości, co trzeba czytać do góry nogami: znieprawianiu, niesprawiedliwości; do czego dochodzi zasada łgarstwa, hipokryzji, bezczelności, agresji, strasznych kompleksów i lęków pierwotnych – co się sumuje do nienawiści, oraz nielimitowanej głupoty.

    PIS nie wróci na drogę prawa, bo jest ufundowany na powyższych przeciwieństwach porządności, wolności, republiki i demokracji. A jak nie wróci, to nie będzie to łatwe. Co innego bowiem jest dla PIS-u łatwe: niszczyć, kłamać,nienawidzić.

  8. Dobra, dobra; baju, baju, picu, picu.

    Nie będę popierać czciciela Pinocheta i homofoba ministra z PO (ZChN, PiS), a wy, a pan Hartman sobie popierajcie, wolna wola.

    A, w wyborach parlamentarnych zachowałem rozsądek i głosowałem na SLD. A wy? Macie to, co chcieliście… Ponoć wolni ludzie i ponoć racjonalnie się zachowujący…

  9. A tak mało ,zabiegów ,aby zmienić sytuację.Panowie Gowin i Ziobro ,osobu=iście przekroczyli Rubikon i odejdę do historii w hańbie ,ale narazie bezimienni ich posłowie ,tak jak kiedyś powinni opuścić klub,i zapisać się w historii .Prezes straci większość ,i nowe wybory we wrześniu.

  10. Jaka wojna? Wyszła baba i wyrzuciła z siebie emocje, i tyle. Nie jest jej lekko, nie widzę w Was empatii. Kobieta powinna mieć prawo do pokrzyczenia, a facet ma być silny i niezłomny, i nie reagować nerwowo. Żadne małżeństwo by nie przetrwało, gdyby facet krzyczał „wojna!” za każdym razem, gdy kobieta ma naturalną potrzebę upuszczenia emocji.

    Reagujecie nerwowo, jakbyście nie wierzyli w mądrość Polaków.

    Opozycja powinna być spokojna, merytoryczna, powinna być w stałym dialogu ze społeczeństwem i najważniejsze: zaproponować coś więcej Polsce niż tylko dePISyzację i powrót do starego status quo. Skądś się w końcu wziął 2-krotny wybór Polaków z roku ubiegłego i nie można w nieskończoność od tego uciekać.

  11. A więc wojna! … niech będzie, jeńców nie bierzemy. Ma się rozumieć, że my ‚homo sapiens’, strzelać nie będziemy … takie prostactwo nam nie przystoi, a skupimy się na walce inteligentnej i wyrafinowanej. Istotą pokonania PiS-u jest pozbawienie go legitymacji do sprawowania władzy. Legitymację taką nabył w drodze demokratycznych wyborów i sensem tej legitymacji, jak zawsze, jest to co można określić pełnomocnictwem ‚in bona fide’ … czyli inaczej, że wyborcy, aczkolwiek bardziej modnie i na czasie suweren, udzielił PiS-owi pełnomocnictwa w dobrej wierze, do sprawowania władzy na podstawie bajeczek, które im PiS opowiadał w czasie kampanii. Wraz z upływem czasu, też jak zwykle, legitymacja ta się zużywa … najczęściej, a bywa, aczkolwiek wyjątkowo, że wzrasta. Celem demokratycznej opozycji będzie przyspieszenie zużycia władzy po przez zniszczenie tej dobrej wiary … czyli osłabienie legitymacji władzy aż do jej całkowitej mizerności.

    To się odbywa, albo w postaci formalnej gry parlamentarnej, albo w drodze społecznych protestów o różnym stopniu zorganizowania i różnych formach wyrazu. Działanie te mają swoja wagę, lecz wiadomo, że jeżeli ograniczymy się tylko do demonstracji to zawsze znajdą się argumenty zmierzające do obniżenia ich znaczenia, choćby takie jak dyskusja o liczebności ostatniej demonstracji KOD-u. Stąd istnieje potrzeba wsparcia formalnego przez nadanie im znaczenia prawnego rozumianego jako prawa narodu, prawa ludu do partycypacji politycznej, nawet a może przede wszystkim, poza formalnym trybem … inaczej tworzenie prawnych precedensów. Oczywiście zawsze w granicach już obowiązującego prawa … zwięźle; dozwolone dlatego, że nie zabronione. Daje to olbrzymią sposobność do wykazania się pomysłowością, innowacyjnością i bystrością, której to Polkom i Polakom nie brakuje.

    Aby nie być gołosłownym daje przykład. Istnieje w prawie taka instytucja, która nazywa się weto ludowe … niestety nie w polskim prawie. Nie stanowi to jednak żadnej przeszkody aby coś takiego zorganizować. Rzecz polega na sprzeciwie wobec istniejących rozwiązań prawnych i żądania ich uchylenia lecz nie w drodze gadania na zasadzie gadał dziad do obrazu, tylko na zebraniu podpisów, im więcej tym lepiej i złożeniu ich w Sejmie z żądaniem uchylenia. Instytucja ta przypomina istniejącą w polskim prawie społeczną inicjatywę ustawodawczą … ale tylko przypomina. Tam gdzie istnieje weto ludowe parlament jest zobowiązany do jego rozpatrzenia, dlatego że istniej określona liczba obywateli, która chce uchylenia tego prawa … wymagana liczba podpisów jest różna 100 tys. pół miliona , milion w zależności od wielkości populacji. Sens tego przedsięwzięcia polega nie na nadziei, że Sejm łaskawie rozpatrzy żądanie tylko na udokumentowaniu sprzeciwu, na tym, że nie będzie dyskusji podważającej siłę sprzeciwu. Nie wyklucza to, a nawet jest wskazane aby weto wsparte było wizualnie, a więc odpowiednio licznymi demonstracjami. Walor takiego działania to osłabianie legitymacji władzy, pokazanie jednoznacznie wielkości sprzeciwu i tworzenie pożytecznego precedensu prawnego.
    Jedyna niewygoda jest taka, że PiS tworzy tyle prawnego badziewia, że nic innego nie przyjdzie nam robić, tylko podpisywać weta ludowe.

    Pozdrowienia.

  12. W Austrii w niedzielę druga tura wyborów prezydenckich.
    Kopia Dudy, wystawiony z przez Austriacką Partię Wolności, pan Hofer ma 20% przewagi nad kandydatem Partii Zielonych.

    Prezes tejże partii oficjalnie powiedział że ten kandydat jest od uśmiechów i dobrego wrażenia.

    Kandydaci partii obecnie rządzących odpadli.

    Wahadło w Europie ciągle biegnie w prawo.

  13. takei-butei,

    Postawiłeś na kiepskiego konia który do mety nawet nie dobiegł.
    Jak również wszyscy ważni w tej partii byli w swojej młodości ministrantami a najlepsze jest to, że to już ich przodek Jaruzelski jeździł do Rzymu całować kogo trzeba w pierścień.
    Zasłużył na katolicki pochówek.

    Lepiej byś wykorzystał ten czas dopieszczając żonę.

  14. Kolejna eksalacja wojny kibolkso-kibolskiej na górze. Mam nadzieję, że ludzie to oleją i nie na wojnę nie nabiorą.

  15. racja, Profesorze, PIS to nie Polska, nie cala Polska. Ale Polska to tez nie panowie Petru, Schetyna czy nie daj boze pan Komorowski. PIS stal sie w protescie przeciw rzadom poprzedniej ekipy czyli PO. Mamy co mamy, niekoniecznie na to zasluzylismy, ale stalo sie. Teraz pora myslec co dalej. Bo jezeli jedyna alternatywa dla PIS maja byc tamci panowie to ja bardzo dziekuje, ale nie.

  16. Optymizmem wieje z pana tekstu. Oby miał pan rację i wrócimy w końcu do normalności. A jak powiedział pan prof. Radosław Markowski KOD for ever. KOD będzie potrzebny bez względu na rozwój sytuacji. Jeżeli uda się powrót do normalności, KOD będzie potrzebny by patrzeć władzy, każdej władzy na ręce. A jeżeli nadal sytuacja będzie się rozwijać w złym kierunku trzeba będzie nadal walczyć, oczywiście w sposób pokojowy.

  17. ba, jescze NATO moze powiedziec, nie bedzie baz w Polsce a papiez tez moze dolac oliwy do ognia.. oj, bedzie goraco na jesien..

  18. I stał się w Sejmie cud bo w obecności krzyża katolicy wyjawili swoje polityczne grzechy po obaleniu tzw.komuny.Szkoda,że PiS nie powstał w 966 r. kiedy germańscy krzyżacy-zakonnicy odebrali Słowianom suwerenność zborowym chrztem grożąc opornym sankcjami w postaci ognia i miecza.Dzisiaj Unia używa straszaka jak krzyżacy powołując się na utratę suwerenności po podpisaniu Traktatu Lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego co skutkowało Wawelem w podzięce.Tak sobie myślę,że TL przypomina Jałtę bo oddano Polskę w łapy Gruzina -zbrodniarza narodów nawet Rosjan.Czy rewizja Jałty będzie następstwem „brexitu” Polski z Unii bo bez Lwowa czyli od morza do morza nie ma suwerenności.

  19. sztubak
    20 maja o godz. 14:46

    Wiesz, wolę Millera ministranta, niż Misia z PO (ZChN, PiS) czciciela Pinocheta i homofoba. A twoi to niby co, nie z ZChN-u, nie z Magdalenki, nie ze św. Brygidy, nie od kolędowania do Dziwisza?

    Zapomniałeś dodać: żonę i kilka kochanek, no, ale skoro tak usilnie wspierasz czciciela Pinocheta, to nie masz czasu nawet dla żony…

  20. Ku rozwadze.
    No cóż. Wypowiadałem się już w grudniu ubr. – opcja która poniosła porażkę (w skrócie: liberalno-lewicowa) powinna teraz, zamiast wciąż atakować, uderzyć się w piersi i zrobić rachunek sumienia (po świecku: zastanowić się, dlaczego wyborcy dali im czerwona kartkę). Nic takiego dotąd nie nastąpiło. Przynajmniej publicznie.
    Nowa, demokratycznie wybrana, władza jest odrzucana, wyszydzana (konflikty się mnoży i rozdmuchuje) a na pomoc wzywa się Zachód (gdzie rządzi bratnia opcja), który ma zatwierdzić opinię o „dokonywanych niegodziwościach” i ukarać… polskie władze. Jak to możliwe, iż w tzw. „Złotej Dekadzie” 🙂 (w uproszczeniu, rzekomo rządy 2007-2015), gdzie podobno wszystko kwitło (PKB), rosło zadowolenie i optymizm obywateli (według badań), nagle prawie pewniacy do zwycięstwa, runęli na łeb na szyję? No faktycznie albo ciemny naród albo ktoś „nikczemny” rzucił nań urok :). Przy takiej narracji trudno zrozumieć co dzieje w kraju i skąd poparcie dla PiS. Może to narracja do bani?

  21. @ AOlsztynski

    Ani to dziadostwo przed PiS-em ani to dziadostwo PiS-owskie nie były i nie są wybrane demokratycznie.

    Demokratycznie wybranym można być tylko w powszechnych, równych i wolnych wyborach, w których każdy obywatel dysponuje biernym i czynnym prawem wyborczym.

    Takie wybory nie razu się w III RP nie odbyły.

    Więc proszę temu POPiS-mu bydłu dawać legitymizacji demokratycznej. Bo jej nie mają lub nie mają jej więcej niż Bolesław Bierut i Gubernator Frank. Ci też nie byli wybierani przez wolny naród w powszechnych, równych i wolnych wyborach.

  22. PiS jest niereformowalny. Trzeba zwalczać tych endekoidalnych oszołomów. Cywilizowany dyskurs polityczny i kompromis są po prostu niemożliwe. Niestety oprócz tradycyjnego polskiego ciemnogrodu z pod znaku Rydza-Nieśmigłego popierają ich teraz przegrani kapitalistycznych reform, bo dostali ochłapy 500+. Wkraczamy na drogę Grecji i podobnych państw. Będzie licytacja: Kto da więcej! I to jest nieuniknione. Jak to było wiele razy w historii, niedomagania liberalnej demokracji wykorzystują radykalni prawicowi populiści (Mussolini, Hitler, Franco, Salazar). Nic dobrego z tego nie wyniknie, bo zamiast budować państwo równowagi pomiędzy interesami kapitału i pracy, Polska zmierza w kierunku paternalistycznej demokratury ‚dobrego ojczulka batjuszki’, który wie najlepiej, co potrzebuje słowiański lud pracujący miast i wsi czyli PRL PiS.

  23. Tanaczy jazyk:
    „PIS nie wróci na drogę prawa, bo jest ufundowany na powyższych przeciwieństwach porządności, wolności, republiki i demokracji. A jak nie wróci, to nie będzie to łatwe. Co innego bowiem jest dla PIS-u łatwe: niszczyć, kłamać,nienawidzić.”
    Chce sie zwrocic do towarzystwa blogowego o przetlumaczenie fragmentow lub w calosci „tekstu” na jez. polski z jazyka tanaczego. Referent Tanaczka nie moze sie pozbyc nawykow jakich nabral podczas wieloletniej pracy w Dept. IV MSW, najpierw jako kierowca, pozniej referent-kierowca. Zainteresowanym wyjasniam, ze Dept. IV MSW zajmowal sie walka ze: znieprawieniem, lgarstwem, hipokryzja, bezszczelnoscia, agresja, nienawiscia, etc. wobec CCCP. Pracownikow Dept. IV MSW wg. ich wlasnych slow cechowala nielimitowana glupota oraz straszne kompleksy i leki pierwotne. Whatever that means.

    malpa z paryza:
    „ba, jescze NATO moze powiedziec, nie bedzie baz w Polsce a papiez tez moze dolac oliwy do ognia.. oj, bedzie goraco na jesien..”
    I to tak wszystko widac „jak na dloni” z galezi drzew paryskich.
    Zazdroszcze umiejetnosci poruszania sie po drzewach, nie tylko paryskich.
    You’re the monkey, so stay there.

  24. Po 8. porażkach wyborczych w latach 2007 – 2014 prezes PiS (wtedy jeszcze bez tytułu Naczelnika Państwa ani Prezesa Tysiąclecie) wygrał w 2015 r. wygrał dwa razy: wybory parlamentarne i prezydenckie i objął władzę nad prezydentem i radą ministrów. To był pełny triumf. Od 25 października ubiegłego roku on decyduje o dwóch ramionach monteskiuszowskiego trójkąta władzy. W jego rękach jest władza ustawodawcza i wykonawcza. Od pół roku walczy o zdobycie przewagi nad władzą sądowniczą. To mu, na szczęście, jeszcze się nie udaje. Nie wziął, w swoim zadufaniu, pod uwagę, że w Rzeczypospolitej Polskiej istnieje, rosnące w siłę, społeczeństwo obywatelskie. Klapy z oczu mu opadły ,gdy na ulice Warszawy i wielu innych miast Polski w sobotę 7 maja wyszło kilkaset tysięcy spokojnych, mądrych i odważnych ludzi w różnym wieku, młodych i starszych, a nawet bardzo starych, kobiet i mężczyzn. Oni pokazali aktualnie rządzących naszym krajem, że nie pozwolą na paraliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, nie pozwolą na osaczenie sądownictwa, nie pogodzą się z rozbiciem służby cywilnej. Dzisiaj w Sejmie posłowie PiS i rząd Beaty Szydło był pewny zwycięstwa nad parlamentarną opozycją. Nie udało się. PiS ze swoim prezesem, premierem, marszałkiem Sejmu poniósł widoczną dla każdego obserwatora relacji telewizyjnej i słuchacza audycji radiowych porażkę polityczną, wizerunkową i publiczną. Dzień 20 maja 2015 r. przejdzie do historii najnowszej Polski jako początek zsuwania się partii rządzącej po politycznej równi pochyłej. Był to dzień pierwszej od roku porażki Jarosława Kaczyńskiego. Za 2 tygodnie, 4 czerwca, w 27. rocznicę wyborów parlamentarnych z 1989 r. setki tysięcy obywateli III RP na ulicach Warszawy i wielu polskich miast pokaże, że przyszłością naszego kraju należy do demokratycznego państwa prawnego o społecznej gospodarce rynkowej. Nasza ojczyzna jest ważnym i poważnym członkiem Unii Europejskiej i takim na długie lata pozostanie.

  25. http://bragiel.blox.pl/2015/07/Trzeba-ich-wszystkich-zabic-Zabic-argumentami.html
    Zło, zło bezwzględne, czyste, rujnujące, zło smoleńsko-spiskowej paranoi, rozpętanej przez podłych i bezwzględnych ludzi, zwalczaj prawdą i spokojem.
    Rzeczowymi argumentami, nie krzykiem, piskiem czy obrażaniem się wzajemnym.
    Raz mówią oni…

    Raz mówimy my…

    Gdy mówią oni-milczymy my.

    Gdy mówimy my-milczą oni.
    Inaczej będziemy mieć w kraju drugą Rwandę. Polecamy ten tekst!

  26. Korekta: ma być „20 maja 2016 r. „

  27. Absurdalne podbijanie bebenka wojennego.
    Profesor Hartman w ramie w ramie z Giertychem.
    Salon przegranych politykierow.

    Groteskowa rzeczywistosc wirtualna.

  28. Dlaczego w grudniu prezesem TK miałby zostać PiS-owiec? Liczba sędziów podległych PiS-owi w okaleczonym 12-osobowym składzie wzrośnie do czterech. Myślę, że pozostali nie mają powodu nie zaproponować prezydentowi dwóch godnych kandydatów na prezesa.

  29. lspi
    20 maja o godz. 22:05

    Tzw. ramie sadownicze to resort majacy slusznie fatalne opinie wsrod Polakow jako nietknieta przez transformacje oaza postkomuszego nepotyzmu korupcji i nieefektywnosci.
    Podobnie osadzaja… polski resort sprawiedliwosci miedzynarodowe statystyki
    Np Banku Swiatowego.

    PO czujacpPismo nosem nie ukrywalo, ze TK ma byc partyjna mina podlozona przyszlej wladzy.
    Zamach na TK przygotowywali w potrozumieniu z platforma sami sedziowie TK …!? co samo w sobie jest absurdem lamiacym fundamentalne zasady
    Nemo iudex in causa sua,

    Nie da sie uzdrowic panstwa teoretycznego bez uzdrowienia wladzy sadowniczej.
    Czy sie to komus podoba czy nie nie ma innej sily politycznej do tego dazacej niz PiS.

  30. lspi
    Co masz na myśli przez owo „demokratyczne państwo prawne (sic) o społecznej gospodarce rynkowej”? Demokracja nie musi przecież oznaczać rządów prawa, jako że oznacza ona rządy ludu, a nie prawa, często przecież ustanowionego wbrew ludowi, zaś gospodarka może być albo społeczna, albo rynkowa, ale nigdy jednocześnie społeczna i rynkowa (czyli prywatna).
    Wracając zaś do obecnej sytuacji w Polsce – przypominam że Trybunał Konstytucyjny, od którego się zaczęła ta obecna wojna opozycji z rządem, wzorowany jest na Sądzie Najwyższym USA, którego zadaniem jest przecież niedopuszczenie do demokratycznych rządów, jako że ów Sąd ma de facto prawo zawetować każdą ustawę przyjętą przez amerykańskich parlamentarzystów. A to wszystko jest na wypadek, gdyby owi amerykańscy parlamentarzyści chcieli wprowadzać w życie ustawy zagrażające tamtejszym elitom władzy. Stad też de facto najwyższą władzą w USA nie są instytucje, których skład pochodzi z wyboru, czyli że nie są jest to ani prezydent (ani też wiceprezydent), ani też tamtejszy parlament, a tylko mianowani, a nie pochodzący z powszechnych wyborów, sędziowie tamtejszego Trybunału Konstytucyjnego, czyli Sądu Najwyższego.

  31. Nie rozumiem dlaczego Polska bez Uni to „biada Polsce „? Norwegia moze i zyje , Bo co bo Putin z zebami ostrymi czeka ? Na razie wszystko co zle w PL to wlasnie Unia . Mysle ze ZSRR nie kontrolowalo tak Polski jak robi to unia .

  32. Jeast Pan i pańskie srodowisko dalewko od demokracji jaka obowiazuje w UE i nawet w Polsce.Pańska demokracja i politbiura z GW to trockistowskie mrzonki – glpos ludu wprowadzony w ruch a my wsiadamy w siodła i kierujemy gdzie ten lud poleci.Teraz są inne czasy jak w PRL KIEDY kor Michnika wdrapal sie na konia Solidarnosci i przejąl cugle.

    Panie tzw profesorze Hartmqan przyjmij Pan do wiadomosci ,ze Polska demokracja jest na tyle silna ,ze dpracowala sie systemu partyjnego ktory reprezentuje grupy obywateli.To PiS ma 37 % popierajacych obywateli.Moze Pan sobie pisac te bzdety na tym polega demokracja i chodzic sobie w pochodach KOD – u .Nie zmieni to wiele i Trockisci juz nie wsiada na konia gdyz KOD to kon chabeta.

    J

  33. .

    — Twarde Jądra Europy —

    .

    Wstawaniu Polski z kolan historycznie
    ciągle ktoś przeszkadzał, jak nie Mongols
    to Szwedzi, jak nie oni to Rosjanie, jak nie
    Rosjanie to Niemcy, Ribbentropy, Mołotowy,
    Jałty i inne wraże nasienie

    Mimo że „kraj ten” spędził więcej czasu
    na klęczniku kościelnym niż jakiś inny
    Kunta Kinte, oczywiście modląc się do
    Pana Bozi by mu pomógł wstać z kolan,
    ten sympatii dla wiecznych Suverena
    utyskiwań nie miał

    Alternatywna teoria klękania głosi że
    to wszystko przez grawitację, ta część
    Suverena męskiej anatomii czyli tzw.
    testicles wydają się być oversized

    Gdyby jeszcze szedł za tym rozmiar
    że tak powiem „sprzętu wykonawczego”
    wszystko byłoby git, patrząc jednak na
    Pana Prezesika takiej pewności nie posiadam

    Pan Prezesik ma jak się już zdążył pochwalić
    parę razy „pistolecik”, nie za duży nie za mały
    jak na jego posturę w sam raz na prywatne
    potrzeby, na polskę, o EU nie wspominając
    a bit small….

    .

    ..)

  34. Twój komentarz czeka na moderację.

  35. takei-butei

    Chłopie, Ty się aż tak bardzo nie irytuj, ciśnienie Ci podskoczy i może być po Tobie.
    W przeciwieństwie do Ciebie ja nie mam żadnych moich. Po prostu ich nie potrzebuję.
    Z tej czy tamtej opcji dupek jest tylko dupkiem a hipokryta hipokrytą.
    Dopierdzieliłeś się do Pinocheta i bez przerwy i do znudzenia go tu przywołujesz.
    Twój negatywizm jest porażający. Masz mentalność chłopa pańszczyźnianego dopiero co uwolnionego carskim ukazem.
    Jesteś po prostu żałosny.

  36. Panie Hartman konkrety nie demagogia

    Kto wychodził z sejmu posłowie PIS czy PO?

    Odpowiedź ponieważ dobrze zdaję sobie prawdę, że kłamca Hartman na to nie odpowie posłowie PO.

    Czy jest pan panie Hartman w stanie podać którego to posła opozycji aresztowano po 2015 roku?

    Kiedy to po 2015 roku manifestacje Komitetu Obrony Alimenciarzy i Dewiacji były rozpędzanie nie odbyły się? Czy jest pan panie kłamco w stanie podać przykładu utrudnień z strony policji?

    Pisze pan o rzekomych tysiącach jak pan wyjaśni fakt, że na pierwszej awanturce KOD było jakieś 15 tysięcy a na ostatniej awanturce 45 tysięcy? Czyżby Polacy zawiedli a może prawda jest taka, że po prostu uważają was za warchołów.

    O jakich to represjach panie Hartman mówi czy jest pan w stanie podać konkretny przykład tej represji czyżby według pana represją było to, że po 4 latach malwersanci z PO musieli oddać władzę w wyniku wyborów?

    Panie Hartman czy według pana wybory w wyniku których władzę przejął PIS były sfałszowane proszę o dowody?

    Panie Hartman niech pan weźmie se na wstrzymankę trochę waleriany. Nikt was z warchołów z KOD nie represjonuje. Demokracja ma się dobrze w Polsce.

    No ale ja pana rozumiem liczył pan na stanowisko posadkę i co po tym jak Andrzej Duda wygrał i PIS nadzieje się rozwiały.

  37. sztubak
    21 maja o godz. 12:16

    Dziękuję za pochwałę, jestem mile zaskoczony.

    A, tobie wolno mówić o moich lewicowych z SLD ministrantach, a mnie nie wolno mówić o twoich? A przecież na SLD głosowałem wbrew sobie, by nie dać głosu PiS-owi, a odtrącić PO. Rozumiesz, co znaczy: wbrew sobie? Nie mam żadnych moich, wszyscy bowiem to ONI, dupki i hipokryci. Paniał?

  38. sztubak
    21 maja o godz. 12:16

    „Dopierdzieliłeś się do Pinocheta i bez przerwy i do znudzenia go tu przywołujesz – dopóki ateista i lewicowiec p. Hartman każdym swoim wpisem będzie wspierać prawicowców zetchaenowców i czciciela Pinocheta, dopóty będę to przywoływać.

  39. Trudno przewidzieć rozwój wypadków kiedy wiadomo, że strony nie odpuszczą. Drugi sort ciągle jeszcze śpi, do czasu kiedy odczuje skutki ekonomiczne. Rząd złożony z marionetek żadnych poważnych problemów nie rozwiąże. Ostatnio chce ustawy który wywyższy nas.
    To bzdura ale głupiec gdyby rozumiał swoją głupotę nie byłby głupcem.

  40. O przyczynach tej jatki sejmowej z 20 maja br, trzeba prawić
    Panie Gospodarzu. Objawy, opowiadanie o nich nie przybliżają nas do
    istoty powstawania jatek w stosunkach międzyludzkich.

    W chemii ją trzeba szukać, a właściwie w biochemii, filozofia podobnie
    jak medycyna akademicka — nie wie jakie procesy fizjologiczne,
    w organizmie człowieka odbierają mu rozum, zdrową czynność umysłu.
    Opisałem to, na miarę swojej wiedzy, na blogu Andrzeja Celińskiego,
    pod godziną 10:18.

    Biochemia, chemia, fizjologia; tu należy szukać przyczyn, jest przedostatnią przyczyną , tego , że człowiek w pewnych kreślonych warunkach głupieje, doprowadza do jatki sejmowej, dla przykładu, ostatnią jest patologiczne karmienie mózgu, innej opcji nie widzę.

    Za dużo ośmiorniczek w diecie,szczególnie przy kielichu, tu jest problem.

  41. janussss
    21 maja o godz. 2:02
    Racja! Przecież to nie ma większego znaczenia, czy Polska będzie w UE czy też nie. Przecież jeśli Polska pozostanie w Europejskim Obszarze Ekonomicznym (EEA – European Economic Area) to przepływ ludzi, handel i transfer kapitału pomiędzy UE a Polską będzie tak samo łatwy (albo, jak kto woli, tak samo trudny) jak przepływ ludzi, handel i transfer kapitału pomiędzy UE a Szwajcarią czy też Norwegią.

  42. Naród ma taki Sejm jaki wybrał. Panu Hartman to się najwyraźniej nie podoba. Trudno. Wolałby mieć inny Sejm. No cóż, to jego prawo. Czy ten Sejm o jakim pan Harman marzy byłby inny? Dobre pytanie, a jeszcze lepsze to kto miałby w tym Sejmie pana Hartman zasiadać? Biorąc pod uwagę krajowe sfery polityczne tu nie pomogą dobre chęci bo jak wiadomo z g…a bicza nie ukręci. Tak więc pan Hartman, śladem przysłowiowego stryjka, zamierza zamienić siekierkę na kijek. Jego sprawa, ale dlaczego inni mają to brać poważnie.

  43. @ AOlsztynski
    Czy jesteś CCCP?

  44. @snakeinweb
    Czy wierzysz, że demokracja parlamentarna może obejść się bez partii politycznych?
    To mrzonka jak kapitalizm jednoosobowych firm. Wyobraź sobie sejm 460 tenorów!
    Chyba, że optujesz za PiS lub Kukiz?
    Kukiz ciągle powtarza dyrdymały o ordynacji większościowej, która przecież zawsze prowadzi do układu dwupartyjnego jak np w USA czy UK.

  45. „Nigdy jeszcze w retorycznej wojnie rządu z opozycją nie sięgano do broni jądrowej.”
    Jak to?
    A czerwiec 1992 i ‚Nocna zmiana’?
    Szczylem pan wtedy byles ale starsi pamietaja wiec pozwole sobie przypomniec, ze gwalcac wole Polakow, lamiac prawo i konstytucje, obalono wtedy legalnie i demokratycznie wybrany rzad niejakiego Olszewskiego.
    Na czele rebelii stanal esbecki agent, TW Bolek, blizej znany jako Lech Walesa.
    A Europa? No coz.
    Europa nie ujadala na ten jawny przejaw deptania demokratycznych zasad sprawowania wladzy. Mozna to oczywiscie tlumaczyc faktem, ze nie bylismy wtedy jeszcze czlonkami UE. Mnie jednak ten fakt nie przekonuje poniewaz dzisiaj ani Rosja ani Bialorus rowniez w UE nie sa a ujada sie na nie na caly diapazon.
    Lepszym wydaje sie wytlumaczenie, ze Europie taka zmiana w polskim kierownictwie bardzo sie podobala. Tak samo jak dzisiaj podoba sie jej Targowica sbecko salonowego chowu, ktora za jurgelt na powrot zepchnac nas chce w stare, wyznaczone przez Niemcow koleiny.

    Panie Hartman, ja doskonale rozumiem ze pozwolenie na brylowanie takiego wpisu (jak i calej masy moich moich wpisow) jest ponizej godnosci pana jako uniwersyteckiego profesora, filozofa i Bardzo Powaznego Redaktora Bardzo Powaznego Magazynu wiec… dalej… wywalaj go pan.

  46. Michalina (23 maja o godz. 8:12)
    Racja!

  47. Alamakotalive
    Pan Profesor powinien poszukać sobie innego Narodu, jako że ten obecny czyli polski nie dorósł jak widać do jego oczekiwań i wybrał Kaczyńskiego a nie Hartmana jako swego władcę.

  48. Claudio
    Snake nie ma pojęcia o polityce, ale wymądrza się na ten temat jakby zjadł wszelakie rozumy. I zgoda, że JOW prowadzą do parodii demokracji i niekontrolowanych rządów przywódców największych partii.

  49. Prezes Kaczyński tworzy nad Wisłą nowe państwo , które będzie kopią Izraela czyli państwa, które odniosło globalny sukces i poparcie wielkich mocarstw wyznających tak zwaną demokrację. Będzie to państwo demokratyczne, wyznaniowe , nacjonalistyczne. Skąd u „demokratów” takie aj, waj . Sukces Izraela jest godny naśladowania i spotykał się z poparciem elit miłujących pokój i ład demokratyczny. Polska może liczyć w przyszłości na takie same wetowanie wszystkich uchwał UE i ONZ jakie były wetowane przez mocarstwa zachodnie , kiedy wraże siły kwestionowały decyzje rządu Izraela umacniającego ład i porządek w tym państwie.
    Podwójne standardy moralne zdeprawowanych elit nie mogą stanąć na przeszkodzie w kopiowaniu pozytywnych wzorców . Austria będzie kolejnym państwem idącym tą drogą. Wierzmy w sukces Polski i Austrii .

  50. Woytek
    Uważaj, bo ogłoszą Cię antysemitą!

css.php