Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

6.06.2016
poniedziałek

Ja, ja, Frau Duda!

6 czerwca 2016, poniedziałek,

Pierwsza dama nareszcie przemówiła! I to od razu po niemiecku…

Że Agata Kornhauser-Duda jest ładna, to słyszałem. Ale nigdy nie widziałem, jak mówi. Byłem ogromnie ciekaw tego głosu. No i doczekałem się. Oto co Pani Prezydentowa ma do powiedzenia na początek swojej oratorskiej kariery.

Piękny głos! Tylko co znaczy ten szwargot? Do kogo ta mowa? Po polsku nic, ale po niemiecku to proszę bardzo! W obronie demokracji albo praw kobiet nic, ale dla propagowania imprezy katolickiej i Kościoła katolickiego to jak najbardziej! Jednak ma się ten głos i jak trzeba, to się go daje…

Otóż, Pani Prezydentowo, rad bym posłuchać Pani głosu w bardziej zrozumiałym jakimś języku, najchętniej polskim. I, rzecz jasna, w lepszej sprawie. Niemcom też wystarczy kluskowato-uczniacka angielszczyzna Pani męża, bo znają ten język lepiej od niego. Zresztą ich zainteresowanie Światowymi Dniami Młodzieży jest umiarkowane. Katolików jest w Niemczech jedna trzecia, a i to najczęściej nie za bardzo zaangażowanych. Lepiej było coś po hiszpańsku albo maltańsku… A może chodzi o to, że papieże Pius XI i XII, ci z czasów hitlerowskich, tak bardzo kochali Niemcy i Niemców, ciągle powtarzając, jak drogi i umiłowany jest dla nich ów naród? A może to aluzja do tysięcy esesmanów, którzy po wojnie otrzymali watykańskie papiery i dzięki Kościołowi katolickiemu znaleźli schronienie w Ameryce Południowej?

A może sentymentalne wspomnienie papieskiego zakonu, popularnie krzyżackim zwanego, który tak pięknie i po niemiecku krzewił Dobrą Nowinę na ziemiach polskich i litewskich w XIV wieku? Zachodzę w głowę, skąd ten niemiecki i nic. Na szczęście ktoś mi tu zza pleców podpowiada: jak to dlaczego po niemiecku? Bo umie! Umie, to i gada! Ach, oczywiście! Umie, to gada! Proste jak dyplomacja i racja stanu!

No właśnie… racja stanu… Nie wiem, jak to Pani wytłumaczyć, może lepiej by było po niemiecku… Ale wtedy Pani mąż by nie zrozumiał i wyszłoby jak z tym tweetowaniem leśnym ru…em, o którym Pani nie wiedziała (ja też nie) – mianowicie, że my tu sobie gadu-gadu, a on nic… No więc może jednak po polsku. Otóż, proszę sobie wyobrazić, że w naszym państwie jest konstytucja, a tam jak byk napisane jest nie tylko o tym całym Trybunale i publikowaniu wyroków, lecz również i to, że Polska jest państwem neutralnym religijnie. Znaczy to, że nie angażuje się w propagowanie żadnego z wyznań. Co więcej, mamy takie zwyczaje w naszym kraju, całkiem podobne jak w innych krajach, że jeśli jakieś obce państwo chce u nas zrobić sobie imprezę propagującą jego wizerunek i tradycje, to sobie za to płaci.

Służą do tego różne instytuty kultury itp. Gdybyście chcieli trochę się polansować, jako para prezydencka, w Rzymie, to trzeba by było sobie to opłacić. A tymczasem… A tymczasem głowa dwóch państw, Stolicy Apostolskiej i Watykanu, twierdzi, że państwa powinny być świeckie… I że najważniejsi są ubodzy… Nie przeszkadza jej to wszelako nic a nic sięgać po polskie 200 mln złotych i za te polskie, od ust odjęte na przykład pielęgniarkom z CZD (to nie populizm – ta kwota akurat by wystarczyła!), pieniądze urządzać sobie imprezę promującą religię, wobec której konstytucja RP deklaruje neutralność. Hipokryzja papieża to zresztą nie moja broszka. Niechaj wstydzą się jej katolicy. Co innego mój kraj i jego konstytucja. A jak się ma ŚDM i radykalne uprzywilejowanie tej imprezy w stosunku do wszystkiego, co dzieje się w przestrzeni publicznej, pretendując do publicznego mecenatu, do polskiej konstytucji i zasad sprawiedliwej dystrybucji środków, to chyba nie muszę Pani tłumaczyć. Jeśli 200 mln na ŚDM nie kłóci się z neutralnością religijną państwa, to co się z nią do cholery kłoci? Miliard? Przecież jest miliard na Kościół! I to nie jeden. Każdego roku!

Światowe Dni Młodzieży to dla wielu Polaków ważna impreza. Nie jest prawdą, że świeckość państwa wymaga absolutnej sterylności w kwestiach finansowania religii. Religia to także kultura, a kulturę państwo sponsoruje. Tylko z zachowaniem proporcji i uczciwych zasad. Gdyby nasz partner w organizacji ŚDM, czyli Stolica Apostolska, umówił się z nami, że dzielimy koszty pół na pół, to można by przynajmniej powiedzieć, że dochowano pewnych elementarnych zasad fair play. Ale chyba Pani wie, że Watykan aż taki głupi nie jest, żeby tak za swoje pieniądze… W końcu od czego jest ten namolnie ścielący się u jego stóp od ćwierć wieku polski rząd? Kościół do frajerów nie należy. A komu ta Polska nie da tych marnych 200 mln (cóż to jest wobec tych corocznych miliardów?), które wyda na promowanie (jakże mało w Polsce wypromowanego!) katolicyzmu, to już nie jest problem miłującego ubogich Franciszka. Ani prezydenta. Niech obetną coś z funduszy na uchodźców i pedałów, to się uzbiera, prawda?

Dobrze Pani wie, że ŚDM to dla Polski i naszego Krakowa nie tylko straszliwy wydatek, ale i utrapienie. Wszystkie służby modlą się, żeby to wszystko bezpiecznie przeszło i jak najszybciej się skończyło. Nie ma żadnej atmosfery radości. Nie ma żadnego entuzjazmu. Jest lęk i świadomość, że miasto nie jest w stanie odpowiednio się przygotować. Że skazani jesteśmy znowu na prowizorkę i polski jakośtobędyzm. A w Krakowie katoliccy mieszkańcy mówią tylko jeden drugiemu, gdzie uciekają z miasta w te dni. Bo nie będzie się tu dało żyć. Takiego tłumu przez kilka dni nie było jeszcze w historii miasta nigdy. Mamy tylko nadzieję, że w końcu przyjedzie znacznie mniej ludzi, niż zapowiadano. Tak, proszę Pani. Prawda jest taka, że Kraków po prostu boi się ŚDM. Jeśli mi Pani nie wierzy, to proszę zadzwonić do rodziny i przyjaciół.

Strasznie mi przykro, że swoją karierę pierwszej damy inicjuje Pani, wpisując się w nieszczęsny polski klerykalizm i poniżające łaszenie się polskiej władzy do biskupich kolan. Sądziłem, że jest Pani inna. Można powiedzieć – oceniłem Panią po wyglądzie, a to jest głupie i seksistowskie. Przepraszam!

Trotzdem: schlecht gebrüllt, Löwin!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 40

Dodaj komentarz »
  1. „Schlecht gebrüllt, Löwin!”

    Niestety, ŚDM to nie sen, lecz koszmar — i to nie jednej, lecz kilku letnich nocy. Podobnie, rządy PiS-u — czeka nas przynajmniej kilka lat złego snu.

  2. http://bragiel.blox.pl/2016/04/Suweren-ssie.html
    Znacie to pieprzenie o suwerenie?

    Trzeba by mieszkać w schronie przeciwlotniczym albo w piwnicy, między babcinymi przetworami by tego nie słyszeć.

    Suweren to, suweren tamto, suweren siamto, suweren sramto.
    Ten mityczny suweren jako jakiś Bóg!

    Ten cały suweren to oczywiście naród.

    Zaraz mnie gimbie poprawisz, powiesz -ale pisze się Naród.

    W dupie mam naród, w dupie mam wolę większości!

    Pewnego pięknego lipcowego dnia większość osób obecnych w pewnym barze podjęła decyzję by obić mi facjatę.

    Taka była decyzja Suwerena! Suweren ssie. Polecamy ten tekst!

  3. A po co komu ten „spęd” młódzi w Krakowie? Aby dać okazję wiadomo komu do wiadomo czego? Kto odpowie, choćby tylko moralnie, jeśli stanie się co, co się stać może i co jest dziś, niestety, bardzo prawdopodobne? Przecież w setkach tysięcy bona fide gości bardzo łatwo może „przemycić się” zdecydowany na wszystko terrorysta jak nie kilku czy więcej. Czy ten „spęd” ma więc sens w obecnej sytuacji międzynarodowej? Nie biorę tu pod uwagę finansowych kosztów jego zorganizowania, ale „kuszenie złego” i bardzo prawdopodobne straty w ludzkim zdrowiu a nawet i życiu… 🙁

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jeszcze Polska nie zginela poki Deutschland ûber alles
    (Jerzy Urban)

  6. Ot głupi i złośliwy tekst, na miarę Hartmana.
    Od kiedy to znajomość języka obcego jest czymś obciążającym i wstydliwym? I to języka nauki, filozofii (podobno Hartman jako filozofem, więc chyba ma jakieś pojęcie o tym arcyważnym filozoficznie języku).

    A poza tym Pani Prezydentowa nie jest niczyją zakładniczką. Nikt jej nie wybierał na żaden państwowy urząd. Nie ma wobec podatnika (także Hartmana) żadnych zobowiązań. Nie pobiera pensji za to, że jest małżonką Prezydenta. Może się wypowiadać w dowolnej sprawie, ale NIE MUSI! Wymuszanie na Damie wypowiadania na każdy temat i przy każdej okazji jest brakiem ogłady towarzyskiej i prostactwem, panie hartman. Kinderstuba się kłania.

  7. @bragiel

    tekst sie trzyma czyli tak dalej – kazda wladza zmusza do hipokryzji a ta do podwojnej, bo podszyta katolibatem.
    a tak w rzeczywistosci to chodzi o to, aby dac d…..y, bez jakichkolwiek w zamian korzysci
    i politycznych skutkow.

  8. Czy mogę przeprosić o przetłumaczenie tego bełkotu na polski? Bo może nie rozumiem tych szowinistycznych bluzgów. Co ma ten durny zjazd wspólnego z Krzyżakami. Krzyżacy budowali swój kraj tak, że do połowy 20 wieku niewiele polskiego im dorastało. I ten kretyński tekst, że można było 200 milionów lepiej wydać. Stały argument wszystkich dupków, których nie stać na własne myślenie. Bo przyzna Pan, że to komentowanie głupot prezydentki bardziej świadczy o komentującym niż o niej. Można być nie- albo inaczej- wierzącym, ale czy to powód do obrażania i poniżania papieża. Pouczanie na co ma wydawać pieniądze. Na to papież (żaden „on”) nie zasłużył. Chyba źle Panu coś na żołądek podziałało. Może lewatywę?

  9. Nikt bardziej nie wsparł klerykalizmu, niż pupile pana Hartmana. Nikt bardziej. Kwaśniewski, Mazowiecki, Tusk, Komorowski… No, ale swoich to pan Hartman nie tknie..

  10. Przecież ten krakowski zlot to dzieło ulubieńców pana Hartmana: Tuska-Komorowskiego-Kopacz z PO. Czy czytał ktoś jakiś tekst p. Hartmana krytyczny wobec dzieła swoich ulubieńców pupilkowych?

    A, religia w szkole to dzieło Guru p. Hartmana: Mazowieckiego, a także Jaruzelskiego…

  11. Piękny głos, ładny akcent, ale to gardłowe „r” nie-do-zniesienia.

  12. @waldi
    6 czerwca o godz. 21:14

    Popieram tę opinię.

  13. Szanowny Panie Profesorze!
    Czy nie wydaje sie Panu, ze moze nadszedl juz czas, zeby sprobowac zalozyc prawdziwie rebeliancka partie, ktora powalczy o swieckie panstwo? Nie przypominam sobie, zeby cos takiego w najnowszej historii zaistnialo, a pewnie nie jestem jedynym, ktory podziela Pana poglady nt. religii w szkolach, finansowania SDM, budowania Swiatyn Opatrznosci itd, itp, itd…. Chetnie bym sie do takiej partii zapisal, i grzecznie placil skladki, takoz jak i place abonament za Polityke Cyfrowa… :0) Pokladalem pewne nadzieje w Razem, ale oni w tym obszarze nijacy jacys…
    Partia Rebeliantow! :0) brzmi OK :))))

  14. Kwasniewski? Czy Kwasniewski kleczal tyle na kolanach, co czolowi politycy z PiS-u? Czy Kwasniewski bratal sie z „ojcem” oszustem (Rydzykiem)? Czy Kwasniewski prosil o poparcie z ambony?

  15. Chodzily mi po glowie romantyczne domysly, ze pani Duda milczy, bo moze nie pochwalac postepowania meza i ma dylemat moralny – dobro publiczne a lojalnosc wobec malzonka. Jednak okazuje sie, ze glos zabiera zaczynajac od promowania imprezy katolickiej. I niech mi @waldi nie mowi, ze ma prawo do prywatnych pogladow i wystapien. To wystapienie nie bylo prywatne, mowila na zmiane z malzonkiem prezydentem. Oboje wysylaja w swiat przeslanie, ze Polska jest w gruncie rzeczy panstwem wyznaniowym.

  16. .

    — Kupały Jubel w Krakowie—

    .

    Byłoby uczciwie powiedzieć suverenowi
    że musi „cough up” 200.000.000 zł up
    front na Pana Bozię bo to jego money,
    no ale bez względu na to kto jest u koryta
    at the moment tematy łapówek dla Pana
    Bozi nie jest tematem wygodnym

    However, widzi mi się że Pana artykuł to „knee jerk
    reaction” na oczywistą oczywistość płacenia
    łapówek kryminalney sekcie za dobre słowo
    z ambony, Pani Prezydentowa wąskotorowa
    jak wszystkie przed nią Pana Bozi urzędników
    masażystki włączając PO geniuszy, Millery,
    Kwaśniewscy, Tuski, Wałęsy, Mazowieccy
    czy Jaruzelscy, takie numery odwalały
    z uśmiechem na buźce, prawdziwym lub
    przyklejonym

    Decyzja o ŚDM w Krakowie zapadła w 2013
    w Rio de Janeiro i Big Franek ją ogłosił,
    Londyn, Ryga i Seul były na liście & „lost”,
    poprzedni reżim jest w to zamieszany
    po same uszy

    Dziwisza był to pomysł, logika która twierdzi
    że sekta ma pomysł na PR jubel kosztowny
    a lud ciemny za to buli super-słono jest
    definiowana jako tzw. „logika katolicka”
    tyle ma się do logiki co gra na grzebieniu
    do muzyki Chopina.

    But, to jest Polska, dziś dowiedziałem się
    że puszcza Białowieszczańska i jej leśnicy
    mają kapelana, UNESCO experci na zbiórce
    ws. jej wycinki zostali zaskoczeni ojczenaszką,
    jest super, puszcze prastare w takim że skansenie

    .

    One should never forget that:
    Poland is not a country for a democracy !

    .

    ~

  17. Pan Hartman
    Tak jak Pana bardzo szanuję i podziwiam w innych Pana komentarzach tak kompletnie nie rozumiem idei, jaką Pan ukrył w aktualnym tekście. Dlatego powtarzam, szanując Pana nie wierzę, że myśli Pan to, co napisał. Proszę ponownie o wyjaśnienie. Kpiną, poniżaniem i nienawiścią to PiS próbuje poprawiać świat. Nie idź Sabo tą drogą.

  18. @takei-butei

    Bo MY to co innego 😉

  19. Panie profesorze, niech Pan da sobie spokój. Pani Duda nie ma jakiegokolwiek pojęcia o czymś takim jak neutralność światopoglądowa. Zresztą jaka ma być w środowisku, w którym się obraca? Jej mąż i jego partyjni koledzy taśmowo uświetniają różne kościelne uroczystości i są dostępni na niemal każde wezwanie jednego takiego zakonnika z Torunia. To samo zresztą robili niemal wszyscy politycy z PO i PSL (z tą różnicą, że zamiast Torunia wybierali tzw. Łagiewniki). To już taki kraj.

  20. „Wszystko jest wzgledne”
    1. W zeszlym tygodniu p. Hartman wyjasnial dlaczego nie nalezy karac upijania i wykorzystywania 13-latek gdy inni tez wykorzystuja dzieci. W tym tygodniu protestuje gdy ktos po niemiecku zaprasza 18-latki do Krakowa.
    2. Przy wszystkich bledach kosciol w Polsce (a przynajmniej episkopat) jasno wzywa do pomocy uchodzcom. SDM w Krakowie to dramat dla mieszkancow ale nie sadze zeby miliardy wydane na mistrostwa zwane euro w polsce byly wydane lepiej i zeby budowanie stadionow za miliardy mialo sens.
    3. Blog polega na tym ze jego autor pisze co mysli (lub o czym sadzi ze mu przyniesie korzysc). Nikt nie zabrania autorowi bloga demonstrowania swoich defektow intelektualnych (ew. przejsciowych spadkow IQ) czy epatowania prostackimi atakami nienawisci do prowincjonalnej germanistki z liceum (anglicy mieli przedszkolanke jako ikone stylu – niejaka ksiezna diane – nie wypadamy gorzej). Pytanie po co? I pytanie czy warto?

  21. To są jaja, Frau Kornhauser-Duda.

  22. Do takei -butei.Wszyscy ci i jeszcze inni ludzie wg ciebie to wrogowie Polski i pewnie ci którzy rządzą też.Pewnie wszyscy są winni ja i ty.No to się zapłaczmy i dalej się użalajmy nad sobą.Możemy sobie popisać.Kto czyta Politykę,kto czyta te blogi?Ja,ty i może paru innych.Piszmy sobie dalej do pokrzepienia naszych serc.

  23. Prezydentowa Dudowa, córka wybitnego poety i w ogóle z naprawdę „dobrego domu” (Maliniak pochodzi wprawdzie z profesorskiej rodziny, ale nuworyszów inteligenckich, uwieszonych kościelnej klamki) daje jeszcze ładnego ciała na fotach i jeśli już się udziela, to „po niemiecku”. No, nieładnie.
    Powiedziałabym , że ojciec „przewraca się w grobie”ale na szczęście żyje (sorry za ryzykowny żarcik!), lecz jest jak najdalej od PIS- świata.
    Serdecznie mu współczuję kariery córki.

  24. Nie zna języków, źle. Zna jeszcze gorzej . I slusznie, wszak Polacy nie gesi…. Gruba, źle ubrana, źle . Odwrotnie, jeszcze gorzej. Jest przy takim mezu, hanba. Powinna się rozwieść i udzielac wywiadow, które nicowano by, hejtowano, memowano na zilion sposobow. Zaszczuc babe, bo wybrała 20 lat temu człowieka, który wam nie pasuje . PO ludzku jej wspolczuje.

  25. Ma być, wedle ostatnich szacunków, 800 do 900 tysięcy uczestników.
    Powiedzmy 800 tysięcy.
    Jeżeli każdy wyda 500zł to zostawią około 400 milionów.
    Całkiem niezła inwestycja, czyż nie?

    A reklama Krakowa – bezcenna.

  26. Marudzenie filozofa…

    Kraków organizuje międzynarodową imprezę, na którą zjadą się ludzie z połowy świata, dowiedzą się, że istnieje taki kraj, jak Polska, pożrą trochę polskiego jedzenia i pośpią pod polskim dachem, płacąc niepolskimi pieniędzmi. I posłuchają czegoś mądrego, bo papież promuje katolicyzm, ale w wersji w Polsce właściwie nieznanej i polskiemu episkopatowi właściwie obcej.

  27. co z tego, że to reklama Krakowa, a te marne 400 milionów trafi wyłącznie w łapy kościoła kat. Nie warte tego, co nas czeka w te dni.

  28. Herr Furzen furz:
    „Schlecht gebrüllt, Löwin.”
    Das kannst du deiner Oma erzählen !

    „Zydokomuna” na wyjezdzie nie wytrzymala:
    „…kazda wladza zmusza do hipokryzji a ta do podwojnej, bo podszyta katolibatem.”
    Mielismy ta podszyta chalatem i w budionnowce z gwiazda, do dzisiaj Narod nie moze sie z tego pozbierac.

    Bragiel furz:
    „W dupie mam naród, w dupie mam wolę większości!”
    You can expect great things in return. Signed:
    Greatful Nation.

    Bragiel’s almost Top Ten:
    1. „Polak ma chodzić co niedzielę do Kościoła i klekąć przed obcą flagą, flagą Watykanu.”
    My Polacy o tym klekaniu przed flaga nie zostalismy poinformowani.
    2 „…Watykan, który zawsze nas zdradzi, opuści, zostawi bez pomocy.”
    Nas ? Tzn. kogo ? A ile to „Vatican Armed Forces” ma dywizji ? May I ask.
    3 „Tymczasem może być inaczej!”
    Such possibility do exist, you could get one-way ticket. Again.
    4 „Musi być inaczej!”
    Well … U was na Rusi.
    5 „To nie są nasze mity… ”
    WTF ! Nasze ? Tzn. Czyje ?
    6 „Rosół, msza, Lucyna i Taduesz, prawica, rzymski-katolicyzm…”
    I love it !
    7 „To są mity całkowicie nam obce.”
    WTF is wrong with you ! Nam ? Tzn. komu ?
    8 „Wystarczy, że wrócimy do korzeni.”
    I can make necessary arrangements with the local funeral home.
    9 „Wystarczy, że wrócimy do Rzeczpospolitej Obojga Narodów, że wrócimy do państa bez stosów, że wrócimy tam-skąd niegdyś wyszliśmy … ”
    A ktory to bedzie ten drugi narod, may I ask. Where are those burning stakes, inquiring minds want to know …
    What a dick !

  29. .

    Pani Prezydentowej tak bardzo bym
    tym razem nie biczował, good looks
    good German, stylish, zgoda WRONG CAUSE,
    jaśnie oświecony Suveren głosował jednak na
    jej męża, ona jest jedynie kwiatkiem do tego
    kożucha,

    Dudy dudes prezentują spójny przekaz
    klerykalno-narodowego kompleksu władzy
    na który Suveren zagłosował i do dziś
    popiera see ~38% dla PISSu

    Jakiś czas temu miała szansę dać
    głos gdy fanatycy religijni i inne ludzkie
    odpady z kryminalnej sekty odbierały
    dziewczynom resztki praw do ich
    własnego tyłka

    Nabrała wówczas wody święconej
    w usta i ani mru mru, Pan Prezydent
    dostał za to punkty dodatkowe od
    Pana Rydzyka

    „Wina” za ŚDM tak jak za oddanie
    Polski w każdym jej aspekcie
    w pacht Vatykanowi jest wiemy
    .

    SKŁADKOWA !
    .

    ~

  30. Aspiryna
    6 czerwca o godz. 23:51

    Kwaśniewski dał im Konstytucję, to więcej niż klęczenie na kolanach.

  31. prospector
    7 czerwca o godz. 10:12

    Płacę podatki i to wystarczy. Natomiast nigdzie nie piszę, że oni są winni, tylko piszę, że Hartman nie piśnie słówkiem o tym, że Hartmanowi pupile dali klerowi 1000 razy więcej, niż pisiaki.

  32. @ mag
    Nieładna to jest zawiść. Takie bezinteresowne dokopywanie drugiemu. Za co? Właściwie za nic.

  33. Do piszących tutaj swoje komentarze katolickich prymitywów:
    Szlag was trafia, że Profesor wreszcie napisał całą prawdę.
    Główny pasożyt watykański przybywa na inspekcję okupowanego kraju, po kasę i ogłupiać dalej młodzież.
    To jednyny zamiar i cel pasożytującego od wieków na ludzkiej głupocie kleru.

    ps1:
    „Aspiryna” napisał(a):
    „Czy Kwasniewski kleczal tyle na kolanach, co czolowi politycy z PiS-u?
    Czy Kwasniewski bratal sie z „ojcem” oszustem (Rydzykiem)?
    Czy Kwasniewski prosil o poparcie z ambony?”
    Odpowiadam:
    Kwaśniewski z religijnej sekty SLD tak samo klęczał przed pedofilami w kieckach jak wszyscy rządzący Polską lobbyści kościoła od 1989 roku do dziś włącznie.
    Kwaśniewski bratał się z wszystkimi oszustami w koloratkach z „flaszką” Głódziem na czele.
    Kwaśniewski razem z Millerem i innymi religijnymi kołtunami prosił kościół i kler o poparcie za co podziękował ratyfikowaniem wiernopoddańczego Watykanowi cyrografu zwanego konkordatem.
    To Kwaśniewski stwierdził publicznie, że atyklerykalizm to choroba psychiczna.
    Nie udaj idioty bo nim jesteś.

    ps2:
    Popieram pomysł „tete” utworzenia Partii Rebeliantów.

  34. mag, 7 maja o godz. 13:50
    Zgadzam się z Pani oceną prezydentowej Dudowej, która piękną kobietą jest. Zanim zabrała głos (po niemiecku, bo ten język dobrze zna i uczyła go w krakowskim liceum) myślałem, że milczy, bo nie wie jak zareagować na liczne polityczne wystąpienia swego wiecznie uśmiechniętego małżonka. Jej milczenie było szczególnie dotkliwe dla kobiet, które zwracały się do niej o poparcie w sprawie dopuszczalności aborcji. W czasie licznych wycieczek turystyczno – politycznych Pierwszego Obywatela RP z jej udziałem można było podziwiać piękne kreacje Pierwszej Damy i zawieszać oko na jej nietuzinkowej urodzie. Przez cały miniony rok prezydentury doktora prawa Pana Andrzeja Dudy ani razu nikt nie słyszał głosu Pani Dudowej. Gdy się wreszcie odezwała po niemiecku (ja nie znam tego języka), to zaskoczyła wielu telewidzów i radiosłuchaczy. Wielu z nas nie może pojąć dlaczego jej pierwsze publiczne wystąpienie dotyczyło imprezy młodzieżowej Kościoła rzymskokatolickiego, która ma odbyć się za parę tygodni w Krakowie, rodzinnym mieście prezydenckiej pary.

  35. Mpn
    7 czerwca o godz. 16:47
    „I posłuchają czegoś mądrego, bo papież promuje katolicyzm, ale w wersji w Polsce właściwie nieznanej i polskiemu episkopatowi właściwie obcej”.

    Czy mógłbyś podać jakiś przykład tego „czegoś mądrego” ? Pytam, ponieważ katolicyzm jest znany z promowania raczej nie mądrych zachowań. Oto jedno z nich:

    Ze względu na „szerzenie się rozpusty” Biblia mówi, że „lepiej jest zawrzeć związek małżeński niż płonąć namiętnością” (1 Koryntian 7:2, 9).
    Wbrew tej mądrej radzie od duchownych katolickich wymaga się pozostawania w celibacie, czyli w stanie bezżennym. W książce The Vatican Papers, Nino Lo Bello wyjaśnia: „Kiedy ksiądz, mnich czy zakonnica podejmuje współżycie cielesne, nie oznacza to złamania ślubu czystości. (…) Jeśli ktoś szczerze się wyspowiada, może otrzymać rozgrzeszenie z kontaktów seksualnych, ale małżeństwa kogokolwiek z duchownych Kościół po prostu nie uzna”. Czy taka nauka przyniosła dobre czy też złe owoce?

    „Zdaniem niektórych historyków”, pisze Peter de Rosa w książce Vicars of Christ „[celibat] wyrządził na Zachodzie prawdopodobnie więcej szkód w sferze moralności niż jakiekolwiek inne zjawisko, w tym również prostytucja. (…) Bardzo często kalał dobre imię chrześcijaństwa. (…) Przymusowy celibat zawsze prowadził do szerzenia się obłudy wśród duchowieństwa. (…) Ksiądz może upaść choćby tysiąc razy, ale według prawa kanonicznego nie wolno mu się nigdy ożenić”.

    O głupocie kryjącej się za odrzuceniem mierników Bożych świadczą jej konsekwencje. David Rice, dominikanin, który zrzucił habit na rzecz małżeństwa, rozmawiał z wieloma duchownymi na świecie na temat przymusowego celibatu. Niektórzy wyznali: „Trwasz w stanie kapłańskim, robisz wszystko, by pomagać ludziom, a równocześnie po kryjomu wykorzystujesz gotowość pobożnych, zachwyconych tobą kobiet, które chętnie ci się oddają”.

    Rice cytuje Ewangelię według Mateusza 7:20: „‚Poznacie ich po ich owocach’ — powiedział Jezus”. Potem wylicza tragiczne następstwa obowiązkowej bezżenności: „Owocem przymusowego celibatu są owe tysiące mężczyzn prowadzących podwójne życie, tysiące kobiet mających zmarnowane życie, tysiące dzieci odrzucanych przez swych wyświęconych ojców, nie wspominając już o emocjonalnych cierpieniach księży”.

  36. Sztubak
    A jeśli przyjedzie do Krakwa tylko jakieś 100-200 tys. owych „pielgrzymów”, a każdy z nich zostawi polskich firmach tylko po średnio 10o złotych, a kilku z nich narobi szkód za miliony, w tym szkód w życiu i zdrowiu ludzkim, często nieprzeliczanych na pieniądz? Czy aby ta skórka warta jest na pewno wyprawki?

  37. Hahaha … hihihi …
    Zdecyduj się wreszcie, w jakim języku piszesz i idź wreszcie na ten kurs języka polskiego. I co z twoją dysleksją?

  38. Dezerter
    Przecież te same zarzuty sekciarstwa, obłudy i zakłamania (poza celibatem) można odnieść te i do twojej sekty. Przecież to Lutrowi, a nie Jezusowi zawdzięczacie to, że nie ma u was celibatu. A o Lutrze nic nie piszesz, mimo że była to w 10% realna i jakże ważna (nie tylko dla religii i kościoła) postać historyczna, natomiast wciąż cytujesz tego bajkowego Jezusa, który wyraźnie przecież rzekł w bajce o nim spisanej przez tzw. ewangelistę: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.” (Ewangelia według Mateusza rozdział 10).

  39. Wiecznie rozbawiony „hahaha…hihihi…” pyta:
    „A ile to „Vatican Armed Forces” ma dywizji ? May I ask.”

    Taki niby rozgarnięty „poliglota”, który nie wie, że mieszanie języków świadczy o nieznajomości obydwu nie wie także, że Polska od 966 roku znajduje się pod okupacją wrogiego Polsce państwa Watykan, którego bazy wraz z całym personelem naziemnym bardzo gęsto i w wielkiej ilości są rozmieszczone na terenie religijnego grajdoła i finansowane z budżetu okupowanego przez pedofilski kk kraju.
    Ponad 10 tysięcy kościołów, plebanii, biskupich i kardynalskich rezydencji, zakony i seminaria, kościelne szkoły, uczelnie i media to bazy watykańskiego okupanta Polski.
    W tych bazach kler trorturuje i gwałci mentalnie i fizycznie tępe i naiwne społeczeństwo, a zwłaszcza dzieci, a głupawi Polacy tę zbrodniczą działalność kk w Polsce usankcjonowali prawnie i konstytucyjnie.
    Te bazy zostały wybudowane i nadal są budowane z pieniędzy polskich podatników.
    Polacy je finansują, utrzymują i o dobrobyt okupantów dbają ze swoich podatniczych pieniędzy (ponad 12 miliardów złotych rocznie).
    Te bazy to największe zagrożenie dla Polski i Polaków.
    Polska jest watykańskim kondominium pod okupacją wrogiego Polsce państwa Watykan i jak długo będą rządzić nią skorumpowani lobbyści kościoła katolickiego z PiS, PO, PSL, kukizowcy, petrowcy, korwinowcy, kibole i naziole – tak długo nie będzie ona ani wolna, ani suwerenna, ani bezpieczna, ani demokratyczna.

    PS:
    „lspi” „gratuluję” gustu i kryteriów oceny piękna.
    Dudowa nie jest ani piękna, ani inteligentna.
    To przeciętna uroda otumanionej wiarą i kościelnym kadzidłem katoliczki, która mimo, że podobno zaopatruje się w zachodnioeuropejskich domach mody niczym nie wyróżnia się od powszechnej przeciętności.
    Dudowa jest „pod pantoflem” Dudy i kleru.

  40. Pohihihajmy sie razem Wojtusiu A.
    Skoro jak piszesz, KK wraz „PiS, PO, PSL, kukizowcy, petrowcy, korwinowcy, kibole i naziole” powoduja, ze „ona” (domyslam sie, ze Polska) „…nie będzie ona ani wolna, ani suwerenna, ani bezpieczna, ani demokratyczna.”
    OK. (Nie obruszaj sie, nawet skosnooki Rusek mowi „okiej”.)
    Powiedz zatem, kto jest w stanie doprowadzic „oną” (w domysle Polske) do stanu niekorupcji, nieokupacji, generalnego dobrobytu, wolnosci, bezpieczenstwa i of course (to z ang.) demokracji. No kto? Moze jakies nazwiska, partie. Wez pod uwage, ze jest 2016 i wasze wzdychadlo CCCP juz nie istnieje. Zatem, do czego, kogo wzdychasz staruszku w pochmurnej jesieni swego zycia. O szczerosc prosze.
    Piszesz Wojtus A., ze „glupawi Polacy” oplacaja, utrzymuja „zbrodnicza dzialalnosc KK”… Nietrudno sie domyslec, ze ty nie nalezysz do „glupawych Polakow”. Skoro tak, co cie to obchodzi.
    Nie pracujesz, podatkow nie placisz a tym samym nie dajesz sie skorumpowac, zniewolic. W „bazach” kleru nikt cie nie „trorturuje”, gwalci (moze tu tkwi twoj problem – nikt cie nie gwalci), itp., itd., itp. W czym wiec problem?
    W twojej skromnej opinii „pani Dudowa” nie jest ani piekna, ani inteligentna. A jakbys sam siebie okreslil? Juz wiem, ze nie jestes „glupawym Polakiem”, kim wiec jestes? Jakiej narodowosci i skad sie wziales w Polsce. Tylko bez falszywej skromnosci.
    Cierpisz na to same schorzenie co m.in. poofer i dezerter:
    „Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, jestem sam jak palec w czarnej rekawiczce” (zaslyszane gdzies). I nawet nie wiesz dlaczego.

    dezerter.
    Lubisz imponowac cytatami z roznych ksiazek, pytanie jest; czy je aktualnie przeczytales, czy jak ten blogowy poofer tylko udajesz ?
    Hmm…?
    Za „The Vatican Papers” cos cytujesz, powiedz zatem; w jakim jezyku ja przeczytales i czy jestes w jej posiadaniu. Nastepnie cytujesz cos z „Vicars of Christ”, powiedz w jakim ja jezyku przeczytales i czy jestes w jej posiadaniu. Obie pozycje maja w sumie 800 str. Wyglada na to, ze nie spisz tylko czytasz, piszesz i po klatkach schodowych sie placzesz. Czy jedynym zadaniem waszej sekty, jak sie domyslam tzw. jehowych, jest krytyka KK? Ani slowa o muzulmanach, Zydach, Mormons, Buddystach, voodoo, nic tylko KK.
    Czy konieczne jest uposledzenie umyslowe by do was nalezec? Czy przyjmujecie w swoje szeregi schorzalych umyslowo typu wojtus, poofer, karyqtas, etc.?

  41. Hahaha … hihihi … (10 czerwca o godz. 3:54)
    Przypominam ci po raz kolejny, że zasady publikacji komentarzy na tym blogu wyraźnie zwierają takie oto stwierdzenia: „Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci. Ponosisz odpowiedzialność prawną za swoje wypowiedzi, które naruszają dobra osobiste innych osób. Twoje wpisy naruszające zasady komentowania i Regulaminu będą usuwane. A w szczególności te, które:
    a. Zawierają groźby, treści wulgarne, obsceniczne, nienawistne, agresywne, dyskryminujące i inne tego rodzaju;
    b. Obrażają i deprecjonują inne osoby ze względu na ich pochodzenie, wykonywany zawód, przekonania, wyznanie, światopogląd, wiek, płeć czy orientację seksualną;
    c. Dotykają prywatności innych osób, naruszają ich godność, dobra osobiste, prawa autorskie i inne dobra prawem chronione;
    d. Zawierają oskarżenia, które nie są podparte dowodami w postaci ustaleń prokuratury czy wyroków sądów;
    e. Są niezgodne z obowiązującym prawem, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami.”

css.php