Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

8.07.2016
piątek

Dywersja podczas szczytu NATO?

8 lipca 2016, piątek,

Jeszcze nie rozpoczął się szczyt NATO, a już wybuchł polityczny skandal. Jego autorem jest stowarzyszenie Solidarni 2010 Ewy Stankiewicz, które de facto stanowi przybudówkę PiS, hojnie finansowaną ze środków publicznych.

Otóż na Stadionie Narodowym przedstawiciele tego stowarzyszenia rozdają gościom ulotkę następującej treści (tłumaczę początkowy jej fragment z angielskiego – trochę nieporadny język przekładu odzwierciedla pewną nieporadność angielszczyzny oryginału):

„Śmierć polskiego prezydenta w Rosji – 10 kwietnia 2010. Dowody podważają śledztwo Putina w sprawie katastrofy smoleńskiej. Prezydent kraju NATO i dziesięciu generałów NATO zostało zabitych. 10 kwietnia 2010 roku samolot Tu 154 należący do polskich sił zbrojnych rozbił się w mieście Smoleńsku w Rosji, zabijając wszystkich 96 ludzi na pokładzie, podczaj ich podróży do Katynia. Wśród nich znajdował się Prezydent Lech Kaczyński oraz jego żona Maria, były Prezydent Polski na uchodźctwie Ryszard Kaczorowski, założycielka ruchu Solidarność Anna Walentynowicz, szef Sztabu Generalnego oraz dziewięciu innych najważniejszych polskich generałów NATO. Polski Prezydent i ogromna większość pasażerów była znana jako polscy patrioci, a wielu z nich było w opozycji w stosunku do rządu polskiego, na którego czele stał Premier Donald Tusk z partii PO”.

Dalej wymienia się argumenty na rzecz „hipotezy zamachu”, powtarzające banialuki o rzekomo zbyt szerokim rozrzucie szczątków samolotu itp.

Z ulotki wynika logicznie bądź sugerowane jest co następuje:
– śledztwo w sprawie katastrofy prowadził Putin – polskiego jakby nie było
– prawie na pewno w Smoleńsku miał miejsce zamach
– jako że w katastrofie/zamachu zginęło wielu przeciwników rządu Donalda Tuska, rodzą się podejrzenia, iż może on być jej/jego winowajcą.

Nie mogę sobie wyobrazić kraju, którego spójność dyplomatyczna byłaby tak zdewastowana, iż na arenie międzynarodowej władze – na potrzeby swojej wewnętrznej walki politycznej – insynuowałyby swoim poprzednikom zbrodnię zabójstwa prezydenta, a w dodatku kierowały te insynuacje w stronę poprzedniego premiera, będącego obecnie jedną z kluczowych postaci polityki międzynarodowej. Wyobrazić sobie takiej hucpy nie sposób – trzeba ją zobaczyć na własne oczy. I właśnie ją zobaczyliśmy. Teraz znowu musimy wysilić wyobraźnię, żeby przedstawić sobie to zażenowanie i przerażenie, jakiego doświadczają goście szczytu NATO, spotykając się z czymś takim.

Gdy podejmowano decyzję o organizacji szczytu NATO w Warszawie, nikt jeszcze nie brał na poważnie ewentualności przejęcia pełni władzy przez Jarosława Kaczyńskiego, a postać Antoniego Macierewicza w roli ministra obrony mogła jeszcze uchodzić za słaby pomysł na polityczny skecz. Dwa lata temu, ba, rok temu, Polska była traktowana jak poważny kraj, mający wielkie osiągniecia w budowie demokracji i mocnej gospodarki. Gdy wszystko to runęło, razem z reputacją Polski, było już za późno, aby zmieniać lokalizację konferencji przywódców państw NATO. Amerykanie i ich sojusznicy muszą to przetrwać, choć żadnych złudzeń co do tego, co się w Polsce dzieje i kim jest Antoni Macierewicz, nie mają. Między innymi wiedzą od lat, że częścią strategii walki politycznej PiS jest wmawianie opinii publicznej, jakoby istniały jakieś wątpliwości co do przyczyn katastrofy smoleńskiej, a nawet insynuowanie, iż miał miejsce zamach, w który zamieszane mogą być władze Rosji i Polski. Jako że katastrofa smoleńska należy do najbardziej skrupulatnie i jednoznacznie wyjaśnionych katastrof lotniczych w historii i nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że miał tam miejsce tragiczny wypadek, uparte i systematyczne szerzenie insynuacji i oskarżeń przez Antoniego Macierewicza budzi powszechne zgorszenie wśród elit politycznych Zachodu.

Przyjeżdżając do Polski, przywódcy NATO wiedzieli, że staną się statystami w politycznym teatrzyku, jaki urządzi PiS dla pokazania swego rzekomego niebywałego sukcesu politycznego. Częścią tej paskudnej propagandowej manipulacji jest umieszczenie w tle warszawskiej konferencji sprawy Smoleńska, co ma służyć zbudowaniu przekazu mówiącego Polakom: patrzcie, światowi przywódcy też domagają się „prawdy o Smoleńsku”!

Okazało się, że propaganda kłamstwa smoleńskiego, polegającego na twierdzeniu, jakoby przyczyny katastrofy wciąż nie były znane, nie ograniczy się do uzgodnionej z NATO wystawy poświęconej katastrofie smoleńskiej. Tytułem propagandowej dywersji na tyłach frontu rozrzucono ulotki o żenującej, potwarczej w stosunku do Polski i władz RP treści. Ile trzeba mieć w sobie zapiekłej nienawiści, żeby poważyć się na całkowicie pozbawione podstaw szkalowanie własnego kraju i własnego rządu na najwyższym forum międzynarodowym? Takie zachowanie objawia obrzydliwą, cyniczną mentalność zaprzańca, który dla własnej korzyści politycznej gotów jest wyprzeć się własnego państwa i zakłamać się tak doszczętnie, iż uwierzy jeszcze, że jego podłość to w istocie najczystszy patriotyzm. Tak właśnie myśleli targowiczanie i tylu innych obrońców „sprawy narodowej”, frymarczących Polską i kolaborujących z okupantami, zaborcami i inną komuną przez całe stulecia.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 34

Dodaj komentarz »
  1. Kto ich tam wpuścił?Prezydent Obama powiedział dziś co sądzi o TK.To przejdzie do historii.I żadne łgarstwa reżimu, tego nie zakryją.Nawołujmy prezydenta USA do spotkania z L.Wałęsą ,.Jako noblisty z noblistą.,pokoju.

  2. Za 20 lat, wszyscy Polacy będą znali „prawdę” o Smoleńsku.
    Tak jak wpuszczono klechów do szkół – skutki tego kroku, aż nazbyt widoczne – tak wpuszczenie, religii smoleńskiej, będzie jedyną prawdą wkładaną do uczniowskich głów.
    I co im kto zrobi?

  3. Szanowny Pan Hartman!
    Tak jak Pana cenię i szanuję tak pozwolę sobie zauważyć choć rozumiem, że nie będzie Pan byle komu odpowiadał.
    Wystarczy mi jeśli Pan się przez chwilę zastanowi, jaki jest Pański udział w tym cyrku. Powtarza Pan po kolei pisowskie histerie, że Putin jest winien wszystkiemu. To jak Pan wytłumaczy, że winien jest wszystkiemu, ale tylko temu, co Panu pasuje. Inni uważają inaczej i dlaczego to niby mieli nie mieć racji?

    Nudzą mnie już te ciągłe płacze nad złym PiSem, kiedy nie jest Pan (ani Panu podobni) w stanie zaproponować jakiejkolwiek spójnej idei, dla której warto by było działać.
    Widzi Pan, istnieje dla mnie przypadek, kiedy Putin zachował się jak bandyta: doprowadzając do skazania dziewczyn z Pussy Riot. Tylko, że akurat ten zamach na wolność sztuki i na demokrację spotkał się z powszechnym applausem polskich obrońców czegośtam. Tacy demokraci. A Pan co wtedy napisał? Natomiast jęki i płacze nad tym jaki to PiS niedobry skończą się już niedługo i to absolutnie.
    Proszę pomyśleć, czy dzisiejsze spotkanie NATO to spotkanie gołąbków pokoju czy raczej podżegaczy wojennych. Jak to jest, że Rosja działa w Europie budując rurociągi czy most na Krymie, z którego skorzysta kiedyś nawet Ukraina a z drugiej strony pod jej granice przemieszcza się czołgi rakiety i bataliony. Czy tak wygląda pokojowy dialog? I Pan się dziwi, że Stankiewicz buduje dialog skuteczniej? Jakie jest Pańskie w tym miejsce?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Zdumiewajace. Gigant racjonalnej mysli przeciw chorym umyslom. Toz to poprawnosc do ntej potegi!.

  6. Vera.
    To moze ja ci odpowiem w kilku zdaniach, chociaz wiem na 100%, ze proba dyskusji z wiara jest skazana na porazke. Ale poniewaz wyartykulowalac kilka pytan, na ktore przecietnie myslacy czlowiek jest w stanie sam sobie odpowiedziec,podpowiem Ci. Skazanie dziewczyn z Pussy Riot jakos nie jest w temacie tego artykulu i sprawy wywlekania brudow pisowskich w stosunku do Tuska czy PO.
    Nikt w artykule nie ocenia osobowosci Putina, poruszany jest temat skandalu politycznego. Przepisem na sprawnie funkcjonujace panstwo i wiele razy autor tego artykulu podawal ten przepis jest oszanowanie prawa i konstytucji. Rzad jest przede wszystkim od tego aby dbac o gospodarke .
    Co do Nato, mam nadzieje, ze masz swiadomosc wycelowanych przez rosjan kilku rakiet z glowicami jadrowymi na swoja nieszczesna glowe przy zalozeniu oczywiscie , ze nie jestes ruskim trollem piszacym gdzies z glebi Rosji. Bo jezeli jestes jedynie nierozwazna pisowska wyznawczynia, tym gorzej dla Ciebie.

  7. Długo się zastanawiałem jaki miałby być cel takiej akcji i nie potrafiłem znaleźć racjonalnego wytłumaczenia. Wygląda to raczej na jakąś oddolną, nieuzgodnioną inicjatywę ludzi obłąkanych typu E. Stankiewicz & Co. Dla gospodarza imprezy to lekki obciach (do których już zresztą trochę przywykliśmy) a goście raczej zapiszą sobie ten incydent na konto egzotyki naszego kraju.

  8. Ja się dziwię, że Pan, filozof, się jeszcze dziwi.
    Mamy ministra obrony na helu, lepiej, moim zdaniem, żeby był pod wpływem.
    Mamy prezydenta kukiełkę i wszyscy o tym wiedzą nie od dzisiaj.
    Obama też wie.

  9. Vera
    8 lipca o godz. 17:07

    Jak czytam co piszesz, to nie wiem co czytam.
    Jak wiesz, Gospodarz, oprócz tego, że co jakiś czas da tu nowy wpis, to ma też kilka innych rzeczy do roboty.
    Wiadomo Ci także, że jest filozofem, etykiem i profesorem, co znaczy, że jak się do niego pisze, to grzecznie jest i właściwie, pisać w sposób przejrzysty i zrozumiały.
    Pisząc niejasno, bardzo utrudniasz Gospodarzowi napisanie do siebi odpowiedzi. Tak bardzo, że już z góry się jej nie spodziewasz, robiąc od razu zastrzeżenie:
    ” rozumiem, że nie będzie Pan byle komu odpowiadał.”
    W ten sposób odnosisz podwójny sukces: dokonujesz trafnej diagnozy siebie i samosprawdzającej się przepowiedni.

    Jeśli o takie sukcesy Ci chodzi, to bardzo dobrze. Jesli o co innego Ci chodziło, to może siądź i napisz jeszcze raz, ale zrozumiale – o co?

    Ale to tylko luźna propozycja. Nic przecież nie musisz. Może zostać jak jest. W necie nic nie znika.

  10. I dobrze bo Smoleńsk to wizytówka prezydentury LK i stanu sił zbrojnych pod zwierzchnikiem prezydentem.Bo Macierewicz na b.o. określił ten stan za ruinę choć po obaleniu tzw.komuny rządy sprawowali katolicy zwierzchnicy.Bezpieczny lot ubezpieczał katolik generał lotnictwa i inni w tym duchowni odprawiający egzorcyzmy za pomyślność lotu wyborczego.Tak sobie myślę,że wyrok boski celowo pominięto w pisowskiej propagandzie wypierając się Boga aby przykryć bałagan w kancelarii prezydenta co pokazał lot do Gruzji.Bóg daje i zabiera a nie Tusk i Putin.Memento mori !

  11. Vera
    8 lipca o godz. 17:07
    Już tyle głosów Ci odpowiedziało, że nie muszę do tego chóru dołączać.
    Chciałbym tylko gorąco zaprotestować przeciwko stwierdzeniu, że „Stankiewicz buduje dialog”!
    Jeśli, to chyba z pozycji małpy z brzytwą w ręku.

  12. .

    — Apel —

    .

    Poległych powinien być częścią
    NATO zbiórki, nie rozumiem czemu
    Pan Antoni nie nalegał i tak się
    poddał, wywiesił białą flagę, uważam
    że to skandal

    Jego osobisty przyjaciel Barack,
    jest w tej sprawie całkiem „in a
    dark”, z tak powiem, wystarczy
    na niego spojżeć…

    .

    Eh, Antoni, Antoni

    ..)

  13. .

    — Stripteaserka —

    .

    Polska aż się prosi by ją sąsiedzi
    rozebrali, jak to się im już zdażało
    w przeszłości, zdrowa śwarna
    dziewucha, blonde, blue-eyed
    Słowianka with a good boobs,
    mocno osadzona w kłąbie, the
    best genes in the neighborhood !,
    no i z całą resztą…
    (o szczegółach anatomii czy skills
    nie wspomnę bo mi komentarza
    nie puszczą)

    Jarki, Antki i inne PISS-men są tu w roli
    dziejowych stręczycieli, aż Mongols
    znów przyjdą i zostawią swoje geny

    .

    ~

  14. sztubak
    A ja się nie dziwię, że prof. Hartman się dziwi. To jest cecha przyzwoitych ludzi, którzy nie bardzo potrafią być cyniczni, dlatego czasem robią wrażenie naiwnych i pakują się w różne ambarasy, choć chcą dobrze.
    Mam na myśli „przygody” polityczne naszego Gospodarza, a to z SLD jeśli dobrze pamiętam, a to z Palikotem.
    No i nie wyszło. W PIS pewnie by profesor dawno zrobił karierę, ale nie każdy jest Legutką, Glińskim czy Pawłowicz, którzy dawno odlecieli podobnie jak „naukowcy” z komisji smoleńskiej Macierewicza.

  15. Vera,
    Przecież gospodarz bloga nie wspomina nic o Putinie! Przytacza tylko fragment tej wrednej ulotki.
    Jak chcesz pisać peany na cześć Putina załóż sama bloga i pisz. Nadużywasz popularności bloga prof. Hartmana

  16. Vera
    8 lipca o godz. 17:07

    ” … czy dzisiejsze spotkanie NATO to spotkanie gołąbków pokoju czy raczej podżegaczy wojennych”.

    Czy „podżegacze z NATO” siłą zmieniają granice w Europie, bo rosyjskie „gołąbki pokoju” od paru lat właśnie to robią (Krym, Ukraina).

    „Jak to jest, że Rosja działa w Europie budując rurociągi”.

    Wojna kosztuje, surowce oznaczają dolary. Po wybudowaniu Nord Stream 1 „gołąbki pokoju” zaanektowały Krym. Teraz planują Nord Stream 2 …. Strach się bać.

    Wytłumaczyłem ci łopatologicznie, bo niuansów to nie zauważasz.

  17. jerzy.n19
    8 lipca o godz. 19:29

    „Chciałbym tylko gorąco zaprotestować przeciwko stwierdzeniu, że „Stankiewicz buduje dialog”!

    Rozumiem, że „w ramach dialogu” chciałbyś negocjować wersję do publicznego rozpowszechnienia, co stało się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.

  18. sztubak
    8 lipca o godz. 18:44

    „Mamy prezydenta kukiełkę i wszyscy o tym wiedzą nie od dzisiaj”.

    Nawet na propagandę to jest za cienkie, ale jak będziecie dalej tak samookłamywać się to nigdy nie odzyskacie władzy. A. Duda pochodzi z tego samego obozu politycznego co Kaczyński, cele mają wspólne. Jaka byłaby dla nich wartość dodana w sporach politycznych lub kłótniach? Odpowiedź prosta ― żadna, a straty konkretne. Tak samo mieliśmy (w praktyce) w relacjach Kwaśniewskiego i Millera oraz Tuska i Komorowskiego.

    Pomyśl zanim napiszesz, no i więcej czytaj, a mniej pisz.

  19. @Tanaka
    Daruj sobie uszczypliwości. Wiesz dobrze, że szanowni państwo dyskutują tylko między sobą bo uważają się za „elitę”. Przeczytaj choćby dyskusję Bendyka z Wosiem. A my oboje jesteśmy kwiatkami do kożucha żeby nam się wydawało, że jest w demokracja. Stąd ironiczne stwierdzenie.
    To co piszę jest precyzyjnie przemyślane i dokładnie na temat. Fakt, że nie rozumiesz bo rzekomo piszę niejasno pokazuje tylko jak bardzo jesteście w większości zaślepieni swoją grajdołkową polskością. Jak inaczej rozumieć kogoś, kto ględzi o rosyjskich rakietach. Nie doszedł jeszcze do poziomu na którym rozumie się, że sam jest za to odpowiedzialny. A rozwiązaniem nie jest wymachiwanie szabelkami tylko rozmowy i likwidacja. Tyle, że to wymaga żmudnej pracy umysłowej. I brak tej pracy zarzucam panu Hartmanowi.
    Zbyt mi dzisiejsza Polska przypomina wstające z kolan po I Wojnie Niemcy w 1933. Ta sama duma narodowa i stosunek do sąsiadów.
    Nie wiem też, jakie meandry umysłowe pokonał ktoś, kto pisze o moich pisowskich poglądach. Musiało nieźle zaboleć, że aż tyle reakcji. Prawda zawsze boli.
    P.S. Panie Tanaka.Kim jest Pan Hartman wiem może nie równie dobrze jak Szanowny. Proszę sobie na przyszłość darować pouczenia.
    A wracając do PiS: Ilu nieprzekonanych przekonał tekst Pana Hartmana? Zero? Takimi tekstami Pan Hartman zapewnia im władzę na następne 20 lat.

  20. Dwóch panów K zaplanowało półprywatny lot w celach kampanii prezydenckiej do miejsca kaźni polskich oficerów .
    W celu zwiększenia rozgłosu tej wyprawy zabrano 94 VIP -ów głownie ze swojego ugrupowania ale również nieliczne grono innych . Lekceważąc warunki atmosferyczne rozpoczęto lot do Smoleńska .
    Powiadomiony w trakcie lotu prezydent K o niemożności lądowania wpływał na załogę samolotu by mimo wszystko lądowała wysyłając w tym celu dowódcę wojsk lotniczych
    ( równocześnie pilota ) do kokpitu samolotu .
    Jeżeli prezydent K chciał narażać swoje życie i małżonki
    – miał takie prawo – tylko po co narażał pozostałych 94 pasażerów .
    I tu mamy winnego ew winnych za katastrofę smoleńska to panowie K .
    Teraz wystarczy oświecić błądzącego w domysłach Antoniego Macierewicza i wszystko wróci do normy …

  21. Oni nie wierzą w boską i ludzką sprawiedliwość. Zakłamani do szpiku kości odganiają od siebie odpowiedzialność za horendalny bałagan w czasie organizowania i trwania tej smoleńskiej eskapady. Wstyd przed światem.
    A może ta organizacja, która zgodziła się na tą wystawę okolicznościową jest tak samo cyniczna jak organizatorzy tej wystawy.

  22. Może nie ma to wielkiego związku z treścią artykułu, ale muszę powiedzieć, że kiedy niedawno byłem za granicą, stwierdziłem, że czuję pewne zawstydzenie, ilekroć pytano mnie, skąd przyjechałem.

  23. Nie do uwierzenia jest, że przy takich środkach bezpieczeństwa, jakie zastosowano, te ulotki znalazły się tam bez wiedzy i akceptacji służb za bezpieczeństwo odpowiadających. Oznacza to, że również tekst na nich wydrukowany przeszedł przez jakiś rodzaj kontroli, czy weryfikacji. I tu jest największy problem, bo ulotka sugeruje, że polscy (NATO-wscy) generałowie mają nie po drodze z polskim rządem, tak samo zresztą jak polski prezydent. No, ale oni są ,,patriotami”, cokolwiek to znaczy.
    Trzeba się zastanowić, jak taką treść odbierze jej adresat, wysoki rangą urzędnik, czy wojskowy kraju w założeniu sojuszniczego.
    To, że znajdujemy się akurat na fali wznoszącej entropii we władzach, to i w Europie i w Ameryce i na Kremlu, wszyscy wiedzą. Ale ta ulotka to wrzask o pomoc. Niech tu do nas do lasu wreszcie przybędzie gajowy Marucha i zrobi porządek, bo my (rząd, parlament, prezydent, czyli PIS) nie ogarniamy tej kuwety!
    Wnioski z tego, co się wyprawia są smutne. Polacy zostali w październiku 2015 zaproszeni na lot do Smoleńska. Tym razem wszyscy. I myśmy, qrwa wsiedli do tego samolotu, a Kościół nam pobłogosławił na drogę. Na ,,Titanicu” to chociaż do końca grała orkiestra. A u nas? Kurski z Glińskim.
    Dobranoc.

  24. .

    Śpieszę donieść to all language
    purists nuts that my spelling skills
    are steadily improving… 😉

    ~

  25. Leonidas
    8 lipca godz. 18:12
    Oddolna, nieuzgodniona inicjatywa na zamkniętej imprezie, gdzie żaden Polak z ulicy nie wejdzie, nie wchodzi w rachubę. To świadoma akcja gospodarza spotkania czyli ministra ON państwa polskiego, którym po wyborach parlamentarnych 2015 został Antoni M. Podobnym działaniem jest obowiązkowe przywoływanie w trakcie apeli poległych związanych z przeszłymi wydarzeniami osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej. Antoni M. czyni to konsekwentnie profanując w ostatnim okresie pamięć np. powstańców śląskich czy ofiar wydarzeń poznańskich 1956 roku.

  26. Świadome szerzenie kłamstwa powinno być ścigane sądownie.

  27. Slima
    A co ma Barak Obamy (pardon, Barak Obama) do wewnętrznych spraw Polski? My mu przecież nie mówimy, jak ma on rozwiązywać wewnętrzne problemy Ameryki, w tym narastająca tam falę przemocy przy użyciu broni palnej – http://wpolityce.pl/swiat/299847-czterech-policjantow-zostalo-zastrzelonych-przez-snajperow-podczas-protestow-w-dallas-spirala-nienawisci-nakrecona-na-dobre.
    Co więcej, tych policjantów zastrzelono podczas demonstracji przeciwko brutalności amerykańskiej policji a tego, który strzelał do policjantów unieszkodliwiono dopiero przy pomocy robota, ale co będzie, jeśli przeciwnicy policji użyją w przyszłości robota aby zastrzelić policjantów? Moim zdaniem Obama powinien więc zająć się kwestią brutalności amerykańskiej policji zamiast pouczać kogokolwiek, szczególnie zaś nie-Amerykanów.

  28. Panie profesorze,
    Dywersją skierowaną przeciwko Polsce i Polakom jest zorganizowanie tego spotkania NATO-wskich dygnitarzy w Warszawie, przez co miasto zostało sparaliżowane na na zabezpieczanie tychże NATO-wskich dygnitarzy przed ich wyborcami wydaliśmy niepotrzebnie setki milionów złotych.

  29. Wyraz PAN się deklinuje. Stąd warto pisać Szanowny Panie H! Przypadek – Wołacz. Warto jednak uczyć się polskiego…

  30. Kto odpowie za wpuszczenie nieodpowiedzialnych ludzi do tak pilnie strzeżonego centrum? Podejrzewam, że to wymagałoby upadku nieodpowiedzialnego rządu.

  31. Najtragiczniejszy w tym wszystkim jest poziom zidiocenia polskiego społeczeństwa, o ile wierzy się sondażom… Wierzyć się nie chce, że w naszym kraju panuje aż taki ciemnogród…
    Naród ślepo wierzy w absurdalne teorie Macierewicza, ale cóż się dziwić- chyba świadomie poobcinano w szkołach ilość godzin fizyki, chemii i innych przedmiotów ścisłych. Dzięki temu tępemu przeciętniakowi można wmówić wszystko… Za to koniecznie trzeba było wpakować religię do szkół, windując jeszcze ilość godzin jej nauki… Efekt piorunujący niczym reakcja łańcuchowa…

  32. No to, zeby bylo juz zupelnie’do smichu’, szkoda ze nie napisal pan jeszcze o pancernej brzozie w ktora, lecacy na pulspie 30m samolot uderzyl skrzydlem powodujac jego oderwanie. Bo tak, o ile pamietam, brzmi oficjana przyczyna katastrofy w opinii grupy ekspertow pod kierownictwem Laska Smolenskiego. A wypadek jest przeciez calkowicie zbadany, przyczyny ustalone, sledztwo zakonczone i nie potrzeba nam zadnych czarnych skrzynek aby poznac ostateczny prawde.
    W jednym ma pan racje: amerykanom z pewnoscia trudniej jest dzis z nami rozmawiac. W czasach jedynowladztwa okraglostolowego ubolskiego salonu wystarczylo zaplacic postkomuchom 15 mln zielonej kapusty (co dla CIA jest jak brud za paznokciem) a juz nasi najwyzsi dostojnicy panstwowi, w postaci prezydenta (Kwasniewskiego) i premiera, dawali zgode i ochrone dla torturowni w Starych Kiejkutach. Dzis tak juz sie nie da. Dzis trzeba urzadzic medialna szopke ze szczytam NATO i to do tego stopnia, ze az sam Obama musi sie pofatygowac. Szopke, na ktorej zadne powazne decyzje nie maja prawa zapasc bo za tydzien czy dwa odbedzie sie szczyt NATO – Rosja i to tam decyzje beda zapadac.

  33. O dziwo podczas szczytu NATO udało mi się w miarę bezproblemowo dojechać do pracy, Warszawa nie była bardzo zblokowana

  34. Widzę, że w swoim wpisie pominął Pan wielkie osiągnięcia Polskie w zakresie zbudowania praworządności. I całkiem słusznie. Bez praworządności nie może być jednak „wielkich sukcesów” w zakresie budowania demokracji i silnej gospodarki. Zresztą zamiast słowa silna gospodarka lepiej pisać np. gospodarka warta 585 mld dolarów brutto lub 22 tysiące USD na głowę, i wszystko jasne. Natomiast co do kwestii Smoleńskiej, to zgodzę się zawsze z poglądem, że budowania kapitału politycznego na tym podziale jest bulwersujące. Trzeba widzieć jednak, że czynią to obie strony sporu politycznego.

  35. Jak widać po ostatnim ataku w Nicei, to nie Rosja, a bliskowschodni terroryzm jest dziś nie tylko największym ale także i praktycznie jedynym realnym przeciwnikiem Zachodu, a szczególnie zaś NATO. Dziwne wydaje się więc, że ci jakże liczni eksperci od terroryzmu i wojskowości, zgromadzeni ostatnio w Warszawie na szczycie owego NATO tego nie zauważyli. Niestety, ale lobby zbrojeniowe ma wciąż olbrzymi wpływ na politykę NATO (a szczególnie na politykę kluczowego członka NATO czyli na politykę USA), a więc NATO się wciąż niepotrzebnie zbroi przeciwko wyimaginowanemu wrogowi (tu konkretnie Rosji), zamiast się rozbroić – w sensie zrezygnować z przestarzałych dziś, a więc od dawna niepotrzebnych NATO, czołgów, samolotów i zbyt przecież licznych jednostek piechoty, jako że aby odstraszyć „klasycznego” przeciwnika takiego jak Rosja, to wystarczy NATO strategiczna broń jądrowa, w tym rakiety balistyczne i latające bomby typu pocisków Cruise wystrzeliwane z wyrzutni znajdujących się albo daleko od Rosji (rakiety balistyczne) albo też najlepiej na trudnych do wykrycia okrętach podwodnych z napędem jądrowym. W ten sposób można skutecznie trzymać w szachu Rosję za mniej niż 10% obecnych wydatków NATO na uzbrojenie.
    Zaś terroryzm można zwalczyć tylko u jego źródeł, czyli eliminując niesprawiedliwość, która zawsze jest przyczyną terroryzmu – w przypadku Francji jak i generalnie reszty członków NATO, wymaga to przede wszystkim zaprzestania okupacji innych państw i wtrącania się do ich wewnętrznych spraw a przede wszystkim wycofania się NATO, a przede wszystkim USA i Francji z zapalnego regionu, jakim od dawna jest przecież Bliski Wschód.

css.php