Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

27.09.2016
wtorek

Dlaczego Trump wygra

27 września 2016, wtorek,

Któż z nas nie chciałby, aby Donald Trump wygrał wybory? Nikt? Może i nikt nie chce się do tego przyznać, ale w głębi duszy wszyscy na to czekamy. Przyzwyczailiśmy się do tej myśli. Zawładnął nami duch przekory. Gdyby wygrała Clinton, bylibyśmy rozczarowani. Świat okazałby się mniej kolorowy, a mądrale z Waszyngtonu i Nowego Jorku, którzy zawsze wszystko wiedzą najlepiej, ocaliliby swoje napudrowane cztery litery. Nie po to się żyje, żeby wszystko zawsze było takie samo. Z Trumpem będzie jazda, a z Clinton nuda. Trump to długa przerwa, a Clinton to lekcja gramatyki na szóstej godzinie.

Amerykańscy wyborcy czują to samo co my, tylko bardziej. Wielu z nich pragnie sobie poświntuszyć nad wyborczą urną, gdy nikt nie widzi. Rozkosz wypływająca z robienia rzeczy tak zakazanych jak głosowanie na Trumpa, jest nieodparta. Zwłaszcza gdy jest to rozkosz bezpieczna. Amerykanie zaś wiedzą, że ich państwo jest potężne i nawet wariat Trump go nie rozwali. Ameryka nie dostanie AIDS przez to, że Johnes nie użyje prezerwatywy w lokalu wyborczym.

W świecie pachnie draką. Jest moda na drakę. Skoro możliwy był Brexit, możliwe stało się wszelkie niemożliwe. Spuszczony z uwięzi lud może wszystko. Gdy nie działa wpierany masom przez elity wstyd, to hulaj dusza – czym bezczelniej, tym lepiej! Nadszedł czas rewolty, poprzedzony kapitulacją elit, które straciły kontenans i styl, nie budząc już niczyjego szacunku. Nadszedł czas populistów i trybunów ludowych. A współczesny trybun ludowy może być kimkolwiek – byleby był dostatecznie wzgardliwy. Bo kluczową emocją tych lat jest wzgarda – różniąca się od pogardy nonszalancją i okrucieństwem. Lud pragnie zdzierać maski i spuszczać spodnie każdemu, kto do czegoś doszedł. Rechot „demaskatora” przewala się przez świat. Rechot buduje wspólnotę – łatwiej i przyjemniej niż współpraca i samorządność. Satysfakcja z przekłuwania balonów i ogłaszania na każdym rogu, że król jest nagi i w ogóle wszyscy są nadzy, to ersatz namiętności rewolucyjnej. W czasach, gdy każdy ma coś do stracenia, taki ersatz jest lepszy od rewolucji prawdziwej.

Trump proponuje równość w nierówności. Równość w pogardzaniu i gniewie, równość w nihilizmie i bezczelności, którą można zastąpić tę równość trudną, pozytywną, czyli równość wobec prawa, równość szans, równe traktowanie wszystkich w życiu społecznym. Resentyment zrównuje pogardliwych i usprawiedliwia nierówność, której wszak ten brutalny i zakłamany świat nigdy się nie wyzbędzie. A więc nie przeszkadzajcie nam być złymi! Tym bardziej że sami jesteście nie lepsi od nas.

Przesłanie populisty XXI wieku jest czysto nihilistyczne: świat jest zły i niesprawiedliwy, a godność człowieka polega na tym, żeby nie pozwolił się oszukać pięknymi słówkami. Kapłani liberalnych idei, opowiadający o rozwoju, o wolności, o wspólnej odpowiedzialności nie tylko utracili wiarygodność – utracili wiernych. Religia liberalna upada razem z wszystkimi innymi. Ludzie widzieli już to i owo. Są przeto na tyle autonomiczni, że nie życzą sobie, aby jakiś pastor wciskał im kit, że po śmierci wstaną z grobu, a jakiś polityk – że muszą wysłać dziecko na Bliski Wschód, żeby walczyło z jakimiś fanatykami.

Dziś egoizm stał się cnotą. Zawsze nią był w epoce liberalnej, o ile tylko był dostatecznie uspołeczniony i skłaniał ludzi do pracy dla wspólnego dobra. Jednak dzisiaj od „współpracy” są „metody zarządcze” wielkich korporacji. Zwykły człowiek może więc spokojnie oddać się namiętności indywidualizmu. I właśnie ten umasowiony indywidualizm stawi się przed urnami wyborczymi w USA i wyrzyga całą swoją frustrację prosto do urny. I takim to sposobem Donald Trump zostanie prezydentem USA, a później Marine le Pen prezydentem Francji i cholera wie, co jeszcze się wydarzy. Była pora na Telesfora, a teraz jest pora na Warchoła.

No i co? Czy świat się zawali? Nic z tych rzeczy. Po prostu cofniemy się o pół wieku. Świat znów będzie „zimnowojenny”, niebezpieczny, a ludzie zatęsknią za prawdziwymi mężami stanu, którzy opanują sytuację. Musi być czas psucia, żeby potem nastał czas naprawiania. Musi być karnawał, żeby była praca. Dziś narody wybierają się do burdeli – zażyć rozkoszy, odprężyć się i pokazać komuś swoją wyższość. Jak wyjdą na zimną, ciemną ulicę, dopinając rozporki, to otrzeźwieją i przypomną sobie o żonach i dzieciach. Bo niestety, jak na razie, narody to ciągle mężczyźni.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 62

Dodaj komentarz »
  1. Clintonowa to smierc , to cale zlo usa ostatnich 20 lat , marazm zastoj zaglada . Oni sa uwiklani we wszystko co jest mozliwe wlacznie ze swiezym miesem ktore konsumuje pod okiem zony clinton . Swieze towary sa caly czas u Clintona to wszystko wycieka !!!!!! Chciwi do obledu ze 100 tka milionow ,, po co ?
    Trump jest nowy ! jest jakas nadzieja w tym tunelu , jakas iskra ! bez niej tylko potop.

  2. „Dziś egoizm stał się cnotą. Zawsze nią był w epoce liberalnej, o ile tylko był dostatecznie uspołeczniony i skłaniał ludzi do pracy dla wspólnego dobra.”

    Liberalizm oparty na dzikim XIX-wiecznym kapitalizmie nigdy nie był prospołeczny, ani nie myślał o dobru wspólnym całego społeczeństwa. To nawet nie mit, to zwyczajny fałsz. Liberalizm to skrajny egoizm, nieokiełznana chciwość, wyzysk do granic możliwości, lichwiarstwo itd. Nawet jeśli w książkach Benthama czy J.S. Milla wygląda to trochę inaczej. Jeśli drapieżny kapitalizm zaczął się powoli i częściowo wycofywać w Europie ze swej brutalności, to w XX wieku działo się to za sprawą ruchów społecznych i politycznych o charakterze socjalistycznym (nie mylić z komunizmem typu marksistowskiego). O socjalistach można wiele złego powiedzieć, ale na ich konto trzeba zaliczyć właśnie okiełznanie pierwotnego kapitalizmu. Swój pozytywny wkład wniósł także Kościół katolicki, poczynając od encykliki Rerum novarum papieża Leona XIII.
    Poza tym egoizm nigdy nie był cnotą, zawsze był traktowany jako jedna z najgorszych wad. Filozof Hartman powinien o tym wiedzieć.

  3. No to co, że „świat znów będzie „zimnowojenny”,”? Świat „zimnowojenny” był przewidywalny i uporządkowany, w przeciwieństwie do obecnego, coraz bardziej „gorącowojennego”.

    A co do całego wywodu o wrednych instynktach ludzi, to fakt. Tyle, że to nie jest bynajmniej nowe zjawisko. Tak było zawsze, tylko teraz się to bezwstydnie wylewa wszędzie. Nie ma żadnego tabu. Może więc czas na rehabilitację dulszczyzny? Niech zostaną chociaż pozory:)

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Poczytajmy fraszkę Krasickiego ” …. kiedy wół był ministrem szły sprawy powoli …. ” potem król się nudził i ministrem została małpa i dopiero było wesoło ….. a potem wół wrócił żeby wszystko naprawić co małpa zniszczyła …. .
    Obrzydliwie nudna jest głupota ludzka….. i tyle ” w tym temacie ….”

  6. Trump wygra bo złamał język politycznej poprawności i jego liczne tabooes- mówi ludziom o ICH REALNYCH problemach w ICH języku! A to się ludziom podoba;-) Na dodatek ma wyjątkowo słabą 9 UWIKŁANĄ przeciwniczkę, którą do kandydowania z PD wynieśli nie wyborcy tylko machinacje aparatu partyjnego … 😉

  7. „po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój”… Może lepiej mieć już tę burzę i noc za sobą, niźli przedłużać obecny stan wyczekiwania?

  8. Gdyby Clinton wygrała wybory, byłaby pierwszą kobietą pełniącą urząd prezydenta USA. Obawiam się, że ostatnie zdanie dzisiejszego felietonu jest smutnie prawdziwe.

  9. O co chodzi Hartmanowi?
    Przecież zarówno Clinton jak i Trump odmeldowali się u Natanyahu.
    Trump obiecał nawet więcej.

  10. Oczywiście ,że wygra .A powód ten sam co u nas.No może te 500 plus pomogło.MÓj pies za cholerę nie chce chodzić po lesie tymi samymi ścieżkami.A homo ma to samo i jeszcze bardziej.Historia ,tylko arcyprawicowiec Nixon mógł zagrać w pingponga z państwem środka ,bo demokratę by zjedli.Tylko nieObliczalny aktor doprowadziŁ do upadku komunizmu.Co zrobi kudłacz?zMIeni układ sił na świecie i nie będzie walczył z ruskimi a prawdziwymi zagrożeniami?Bo już kochamy Chińczyków , ,którzy okupują Tybet i strzelają w tył głowy.To i dlaczego nie ruskich?

  11. Pani Clinton to kontynuacja. Kontynuacja całej polityki USA jaka miała miejsce przez dziesiątki lat. Czyli nadal uprzywilejowanie banków i wielkich korporacji. Trump finansuje kampanię za swoją kasę więc jako prezydent miałby mniej powodów żeby musieć się odwdzięczać sponsorom jego kampanii po wybraniu na urząd. No i z naszego punktu widzenia w przypadku wyboru pani Clinton znowu może powrócić sprawa domniemanych żydowskich żądań odszkodowań z mienie żydowskie przejęte przez państwo polskie po zakończeniu ostatniej wojny światowej. Bo pani Clinton podobno popiera to bezprawne pomysły tych rzekomych odszkodowań. 😉

  12. Rzekłbym, że narody to raczej niedobrowolni dostawcy usług w czeluściach wspomnianych burdeli.

  13. Doskonała diagnoza Autora. Świat zachodni padł ofiarą zjawiska które nazywam ‚inflacją idei’. To, co dotychczas posuwało nas do przodu – naród, równość, sprawiedliwość i wiele wiele innych – okazało się ułudą, zbyt często nadużywaną przez różnej maści manipulatorów.

    Jestem bardzo ciekawy co wyłoni się z tego bałaganu. Nowe idee? Nowe formy rządów?

  14. Trump nie jest „nowy”. Jest nieobliczalnym debilem.
    Ale ogólnie rzecz biorąc diagnoza p. Hartmana całkiem trafna.

  15. Tu jest odpowiedź.
    Przeczytałem w drukowanej POLITYCE felieton Pana profesora Jana Hartmana, z tytułem „Skąd się biorą wielcy ludzie”.

    Dalej czytam: „chciałbym zostać wielkim filozofem. Nie udało się”
    ……………….
    „Na polu filozofii wielcy wyróżniają dwoma przymiotami: pracowitością i znakomitą
    pamięcią”

    Bardzo przepraszam,proszę mi wybaczyć moją bezczelność, nie dalej jak wczoraj
    u Jacka Kowalczyka zostałem nazwany „szumowiną” przez pewnego blogiera.
    Za to, że podoba mi się myślenie, czyli szukanie prawdy, dobra.

    Czy na całym blogowisku POLITYKI chcą żyć w bezmyślności? Oto jest pytanie?
    Proszę o nazwanie mnie inaczej, lubię różnorodność.

    Wszyscy wielcy, zaczynając od Sokratesa, Platona, Arystotelesa ….mają wspólną cechę,byli bardzo dobrzy w myśleniu, w miarę upływu lat, wieków – ta umiejętność
    schodzi na psy, praktycznie jej teraz nie ma.

    Pół wieku temu o myśleniu przypomniał sobie Martin Heidegger, podchwycił
    zamysł: to słynne stwierdzenie: „najbardziej daje do myślenia to, że jeszcze nie myślimy” nasz filozof ksiądz profesor Józef Tischner.
    Wraz ze śmiercią profesora Tischnera skończyło się myślenie w Polsce.
    Nikt nie myśli, nawet nie wie co to jest myślenie. Pan , panie profesorze, tak to odbieram – także nie myśli.

    Na blogu Jacka Kowalczyka o myśleniu nie wolno mi jest pisać, zostałem stamtąd przegoniony, wyproszony, obrzucony kamieniami. Na blogu pana Andrzeja Cywińskiego jeszcze jestem, tam też do myślenia nie ma entuzjazmu.
    Zamieściłem tam zawiadomienie, że od profesora, sędziego TK Andrzeja Rzeplińskiego można się uczyć myślenia; znowu nic; ani nie zostałem pochwalony, ani zganiony – widocznie nikomu nie zależy na myśleniu.

    Teraz mam przyjemność, wielką, testować pana profesora Jana Hartmana.
    Jak myśli o myśleniu?

  16. Dlaczego wycinacie?

  17. No iskra to może być .Było już takich paru co im iskrzyło właśnie za przyzwoleniem współwyznawców.(Hitler,Stalin i im podobni)Nie sądzę żeby, Trump był aż takim wichrzycielem ale często tego typu sprawy wymykają się spod kontroli.Europa np. po upadku znienawidzonego przez ludy ościenne Cesartswa Rzymskiego cofnęła się conajmniej o 100 lat.Głód włądzy jest niedoskrępowania a jak się wymknie spod konroli to za to płacą najczęściej ludzie tzw. prości,którzy ich przy urnach wyborczych popierają a gdyby zapytać tego wyborcę,że może w przyszłości stracić życie to się spyta „Ja,a za co?”Jakby np. przeciętny niemiec wiedział czym mu przyjdzie płacić za „deutschland uber alles” to by pewnie na Hitlera nie głosował chociaż po II-ej Wojnie Światowej potopu nie było.

  18. Kiedy czytam biadolenie tzw. „elyt” (hahahahah) dziennikarstwa czy polityki na temat strachu przed wygraną Le Pen, Trumpa, AFD, Kaczyńskiego, Orbana czy kogokolwiek innego kto im nie pasuje mam nieodparte wrażenie iż zachowują się jak facet który przez pół życia terroryzuje żonę a gdy ta wreszcie ma go dość i odchodzi lub znajduje sobie kochanka nazywa ją niewdzięczną zdzirą i bardzo się dziwi jej zachowaniu — dziwcie się dalej elity oderwane od rzeczywistości, dziw się dalej światowa lewico iż twoi wyborcy pokazują ci „fucka”, dziw się dalej lewico która z lewicowych postulatów zostawiłaś sobie tylko skrobanki, prawa gejów oraz umiłowanie imigrantów, dziw się lewico która odeszłaś od swego elektoratu a tulisz się do tłustych misiów biznesu, dziw się…………………………………………

  19. Amerykanie to nie Polacy z naszą dziecięcą przekorą i brakiem rozeznania (może nie wszyscy). Uważam, że w wyborach nieznacznie wygra Clinton i zostanie prezydentem USA.

  20. Trump powinien wygrać wybory ponieważ wszystkie towary codziennego użytku są importowane z Azji i Meksyku. Na imporcie tych towarów zarabiają tylko importerzy.
    Ameryka zmieniła się w wielki Warehouse materiałów importowanych. Demokraci mnożą miejsca pracy w biurokracji i usługach , ale żeby korzystać z tych usług trzeba drukować pieniądze. Biurokracja rośnie w tempie imponujacym. Normalni ludzie to widzą , ale elity chcą utrzymać Status Quo. Ten stan rzeczy rodzi następujace zjawisko . To firma Bayer kupuje Monsanto, a to Monsanto by kupiło Bayer kilkanaście lat temu.

  21. Panie profesorze napisał pan:
    cyt: „musi być czas psucia, żeby potem nastał czas naprawiania.”
    W USA pod rządami demokratów trwa czas psucia.
    Jeśli wygra Donald Trump rozpocznie się czas naprawy.
    Co prawda D.Trump to nie „orzeł intelektu”, ale świetnie potrafi porozumieć się ze swoim elektoratem i mam nadzieję że dotrzyma złożonych mu obietnic dotyczących naprawy Stanów Zjednoczonych w różnych dziedzinach.
    Wielka szkoda, że ma przesr.ne u kobiet. Uważam, że powinien przeprosić kobiety, a wtedy będzie miał pewną wygraną.
    H.Clinton to marionetka w łapach B.Clintona, B.Obamy i korporacji (nie tylko arabskich), które finansują jej wyborczą kampanię. Uważam, że absolutnie nie nadaje się ona na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
    Jeżeli ona wygra – USA stanie się drugimi Niemcami lub Francją czyli państwem islamskim.

  22. Znacznie lepsza fotografia Gospodarza .
    A picture is worth a thousand words.

    Świat się nie zawali .

    Wygra nie wygra ..nie moja broszka.
    Jeżeli nawet wygra,to w krótkim czasie siły rozumu finansowego sprowadzą go do parteru.Business as usual jest najważniejszy.
    Ciekawszy jest Brexit.
    Nacja niedawno władająca światem poczuła się spostponowana najazdem barbarzyńców znikąd uprawnionych unijnie do równości i konfitur miejscowych.
    Ucierpiała Duma .Uprawniona historycznie.
    Brexit ma duże szanase na wytworzenie struktury globalnej anglojęzycznej nad którą słońce nie zachodzi.Gospodarczej i ze wspólnotą interesów globalnych.
    Commonwealth na serio.

    U”nasz” jest żdziebko gorzej.
    Ani sił rozumu finansowego ani szans na wytworzenie struktury polskojęzycznej ,no może z Białorusią ,przyznając ,że polski jest dialektem białoruskim.
    Struktury niewielkiej i obrzydliwej lecz niepodległej .Nawet i zwłaszcza wobec UE.
    Rozum finansowy został wygnany siłami ONR.
    Pozostaje byt samodzielny ,bez rozumu,nawet finansowego,lecz z wiarą w posłaninictwo
    obrony Krzyża .Z misją wznoszenia kolosów Ch.Króla nawiedzanych w noc Kupały.

  23. W takim razie czas umierac…. Osobiscie nie chce na to wszystko patrzeć….

  24. Identyczną opinię (że wygra Trump) opublikował wczoraj w austriackiej „Die Presse” Martin Engelberg (psychoanalityk, wydawca żydowskiego czasopisma „NU”). On podał jednak inną przyczynę, która ma mu przynieść zwycięstwo. Zdaniem Engelberga Amerykanie mają już tak serdecznie dosyć poprawności politycznej, sięgającej często do granic absurdu, że wielu z nich odda głos na Trumpa już tylko z tego powodu, że on odrzuca tę poprawność.
    Autor podaje wiele przykładów absurdalnego pojmowania poprawności politycznej, a więc np. przejawem rasizmu jest zapytanie czarnego studenta, czy uprawia koszykówkę, poproszenie azjatyckiego studenta o pomoc w matematyce. A już pełen odlot, to uznanie za niepoprawne zachowanie profesora prawa na Uniwersytecie Harwarda, że na zajęciach chciał omawiać ze studentami uregulowania prawne dotyczące gwałtu. Studenci nawet elitarnych uczelni muszą być ostrzegani, że zalecane im lektury mogą negatywnie wpływać na ich psychikę, itp., itd.

    http://diepresse.com/home/meinung/quergeschrieben/martinengelberg/5091847/Politische-Korrektheit_Die-spinnen-die-Amis-Aber-nicht-nur-sie-

  25. Czytam kilkukrotnie, artykuł wstępny, za każdym razem widzę wyliczankę problemów, patologii, które trapią człowieka – bez szans ich rozwiązania.
    Hartman tylko wie, że są takie problemy.
    Przy każdym nie zadaje sobie i innym pytania, co trzeba zrobić
    – żeby Ameryka miała rozumnych kandydatów na prezydenta
    – dlaczego doszło do Brexitu,
    – dlaczego egoizm ludźmi rządzi, a nie czynienie drugiemu dobrze,
    – dlaczego świat się zawala i cofa w rozwoju??????
    itd itd
    Odpowiedź może być tylko jedna: świat przestał myśleć, na czele z profesorami od filozofii, całą nauką, politykami…
    A dlaczego przestał myśleć? Bo wszystkim ludziom mózg,współczesnego człowieka funkcjonuje tak patologicznie, jak silnik benzynowy na mieszance z wodą….
    Widocznie zasilanie my ludzie zachodu potrzebne do dobrego funkcjonowania mózgu mamy nieprawidłowe. zamiast benzyną karmimy mózg wodą.

    Nikt tego nie bada, czy żywienie zachodniego człowieka jest prawidłowe.
    Nie jest prawidłowe; czasami się to słyszy w debacie, za wąsko myślimy, za dużo ludzi jest chorych na choroby mózgowe….

    Czy za tym gadaniem idzie myślenie?
    Nigdy. W elitach niby intelektualnych jest najgorzej.
    Niedługo, my tu w Polsce przestaniemy czytać; cokolwiek, nawet babskie gazety,
    w telewizji tylko seriale nam pozostaną, bo nic mądrzejszego ludzie nie będą w stanie przyswajać….

    Dlaczego w Czechach jest inaczej? Dlaczego tam 70 procent populacji namiętnie
    czyta?
    Naród jest tam taki mądry, że sprzedaje swoje obligacje prawie za darmo. Pożycza pieniądze na maleńki procent.
    Kraj, nie jest zadłużony…

    Kto jest w stanie z naszego debilnego rządu, wysłać w delegację powiedzmy Hartmanów.. żeby zbadali ten czeski fenomen: dlaczego Czech jest mądry, a Polak głupi…

  26. Potwierdzam, tak – myślę że wygra. Ciekawą audycje nadawała Trójka na ten temat. Trump mówi nie tylko zwykłym językiem, ale także zauważa codzienne problemy przeciętnych ludzi. Co oczywiście jest zabawne, bo mówi to multimilioner!
    Może będzie to nauczka dla naszych niepoprawnych liberałów, którzy zbawienia nadal upatrują wyłącznie w wolnym rynku, braku jakiejkolwiek ze strony państwa regulacji gospodarki i nieograniczonej niczym – nawet zasadami – wolności!. A jak widać takiego sortu państwa, już wszyscy mamy serdecznie dość!

  27. Tak przy okazji pozycja godna polecenia
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Cnota_egoizmu

  28. @Wacław1
    10/10 😉

  29. „Dlaczego w Czechach jest inaczej?” – bo 60% swej gospodarki sprzedali Niemcom i funkcjonują jako przystawka do Bawarii? My tylko 40%…

  30. Hartman histeryzuje jak Sierakowski. Poważne analizy socjologiczne pokazują, że Trump przegra, a USA nie są ani Wielką Brytanią ani Polską. We Francji Le Pen ma większe szanse, ale też wygrać nie musi. Publicystyczne tezy lepiej się klikają, ale nic nie wnoszą. Ciekawie to się w USA stanie, gdy Republikanie przegrają wybory do kongresu i zaczną tracić głosy na rzecz Libertarian. Na koniec cytaty:

    Jestem ostatnim Prezydentem z Partii Republikańskiej.
    J.Bush Jr.

    W tym roku najlepszym kandydatem jest Clinton.
    Charles Koch

  31. Spokojnie! Nawet jeśli wygra Trump nic Steasznego w Stanach sié nie stanie. „Gospodarka, głupcze” Jak mówił nomen omen mąż Hilary Clinton.
    Nie słyszałem, żeby Trump miał ją upaństwowić, zlikwidować Krzemową Dolinę, pozamykać amerykańskie uniwersytety…itd. Nie sądzę, żeby chciał wygonić imigrantów legalnych czy nie, bi kto by chciał tak ciężko jak oni pracować.
    Nie przejmie publicznej telewizji ani państwowych zakładów czy stadnin koni, bo ich tam nie ma. Nie widzą u niego komunistycznych ani faszystowskich ciągot ani warunków w USA, aby te ewentualne ciągoty mogły paść na podatny grunt w tym kraju. Czego więc się bać?
    Reasumując Ameryka jest dzięki swojej konstytucji, tradycji, systemowi jaki tam panuje zabezpieczona przed rządami Trumpa, Kaczyńskuego, Orbana, Le Pen itd. Warto się zastanowić co należy w przyszłości zrobić w Polsce, aby żadne pirąbane, ale jednak demokratycznie wybrane kreatury nie mogły nam szarakom zaszkodzić.

  32. .

    — Flatus by proxy —
    .

    Czas na puszczenie bąków, czas sikania
    na deskę klozetową, czas bekania, czas na
    misbehaving, na rzeczy skrome na miarę
    Suverena, bo Bastylie już jakiś żul zburzył,
    koo.va cham jeden, na Suverena nie poczekał

    Kinderstube dziś w polityce oznaczać może
    przegrane wybory, tak więc wszyscy w koło
    puszczają bąki by się Suverenowi przypodobać,
    jest to bowiem Suveren specjalnej troski

    Specyfiką PL Suverena jest dodatkowo jego
    religijność, dylemat PL polityka – flatus przed
    czy po zdrowaśce, a może jednak odważnie
    w trakcie?

    So, „To flatus or not to flatus,
    that is the question…”,
    to dziś być albo nie być w polityce,
    Ehhhhh, ten potrząsacz dzidą,
    ten to miał łeb

    .

    ..)

  33. !!!
    Trump czy Clinton?
    „Nie ma znaczenia” – odpowiedzial Netanyahu

  34. Co się wydarzy p. Hartman? odzyskamy szansę powrotu do normalności. Jeżeli sądzi Pan że społeczeństwa są za głupie żeby decydować o swoim losie, że elity muszą wyznaczać im kierunek, to kiepski z pana filozof. W jednym ma Pan rację. Neoliberalizm to była religia. Religia która spowodowała masowe bezrobocie w Unii Europejskiej, wysprzedaż majątku narodowego w Grecji, 40 mln obywateli USA skazanych na egzystencję i rządowe kartki na żywność. Neoliberalizm to destabilizacja bliskiego wschodu i masy exodus ludności. To wyzysk czarnej Afryki, to zimna wojna która już mamy. Gdy wygra Hitlary to będziemy mieli kolejną wojnę z Iranem. Gdy wygra Le Pen to skończy się hegemonia Niemiec i niszcząca gospodarki południa Europy, polityka Austerity dr. Schäuble. To będzie koniec aroganckich uwag wicekanclerza nazywającego fotoreportera, brudnym Grekiem. Oby był Pan prorokiem.

  35. azur
    27 września o godz. 15:00
    Amerykanie to nie Polacy z naszą dziecięcą przekorą i brakiem rozeznania ,,,”

    I wlasnie dlatego wybrali dwa razy z rzedu Busza juniora.

    „A teraz wezmy sie za rece i odspiewajmy psalm ku chwale Boga…”
    zebranie poranne w gabinecie owalnym prezydenta USA.

    80% swiatlych Amerykanow… wierzy w istnienie aniolow

  36. Trump wygra bo ludzie nie lubia zarozumialej Clinton.
    Kogos kto dzis po 27 latach w Waszyngtonie wini Trumpa za kryzys finansowy (?) i zapowiada zmiane.
    Ile razy mozna z ludzi zrobic glupka?

    Chociaz w Polsce udalo sie PO dwa razy z rzedu…

  37. Z tezą polityczną profesora Hartmana mówiącą że nastał czas na świntuszenie i przełamywanie tabu można się zgodzić bo istotnie jest widoczna w wielu krajach europejskich.Ale USA to nie europa i tam elektorat inaczej spogląda na kandydatów.Nie zapominajmy że europa jest prawie w całości w Unii Europejskiej i taki stan rzeczy determinuje pewne zachowania wyborców na zasadzie osmozy.
    Ale w USA jest nieco inaczej,i nie bez powodu mówi się że to jedna z najbardziej doświadczonych demokracji,choć wad mimo wszystko kilka się znajdzie.Tam wyborca,szczególnie ten wykształcony patrzy na kandydata jak on będzie Nas reprezentował na zewnątrz.Tutaj bezapelacyjnie wygrywa Hilary.Wyborca niewykształcony zapewne będzie skłonny częściej słuchać Trumpa,tylko sęk w tym że łatwo można zauważyć że niewiele Donald wie na temat polityki krajowej i zagranicznej,a Amerykanie jednak nie lubią obciachu.
    Moim zdaniem z niewielką przewagą,ale jednak wygra Hilary.Ma wieloletnie obycie w polityce i w następnych debatach będzie widać Jej merytoryczną przewagę. Myślę że wniosek prof.Hartmana jest dość pochopny, bo oparty bardziej na tym co się dzieje w europie.

  38. OK.
    Przyjmuje Pana tekst jako intelektulna prowokacje.
    Tyle ze ma on elementarna wade: utozsamil Pan Swiat z Zachodem. ktory dogorywa (dempgraficznie, politycznie, ekonomicznie, itd.) jako Hegemon, po 500-600 latach panowania nad panstwami i narodami planety Ziemia.

    Odbieram go wiec jako zaspiew wodzireja na ‚Titanic’u’, tuz po zderzeniu z gora lodowa, ktory wie, co bedzie dalej …

  39. @Wacław1
    Hartman nie musi jechać do Czech, żeby wiedzieć, że trzeba w Polsce kler pogonić. Taka Magdalena Środa puka się w czoło jak widzi kogoś idącego do kościoła. Był nawet ateista, który podłożył głowę pod topór.I co? I nic. Rydzyk rządzi.” Alleluja i do przodu!”

  40. Panie Profesorze ludzie odrzucaja te pozytywne wartosci do ktorych sie Pan odwoluje bo ci politycy, ktorzy je glosza sa
    takze glosicielami prawa do nieograniczonego wyzysku? Wiecej pracy za mniej? Ci ludzie sa skorumpowani i interesowni tak samo jak bandziory?
    Ludzie jakby nie glosowali to zawsze ,,wygrywa Balcerowicz” – dzieje sie wiec to co juz jakis czas temu przewidywalem – nastepuje podbijanie stawki. Co raz wiecej lewackich aberracji, co raz wiecej dumy i honoru narodowego, co raz surowsze prawo zamiast/jako rozwiazanie problemow spolecznych. O ile lewackie aberracje sa zagrozeniem dla funkcjonowania spoleczenstwa o tyle te prawackie sa zagrozeniem dla fizycznego bytu ludzkosci (w dobie broni jadrowej). Dlatego mimo wszystko blizej mi do lewakow*.
    Trump jest odpowiedzia na ,,Changes – Yes we can(‚t) Obamy i plonem siewu Fox TV. U nas podobnie. Ostatnio w Bieszczadach spotkalem pewnego bosonogiego hipisa – ma wielkie plany. Nie wiem na ile realne moze to kwestia psylocybiny tylko ale ,,te qrewskie podatki, to panstwo, ktore okrada czlowieka z kazdego grosza. Nie wiem czy w tej sytuacji ma to sens”. Tego liberalowie nauczyli ludzi w Polsce przez 25lat – podatki czyli placenie na dobro espolne sa ZAWSZE zbyt wysokie ergo kradzieza. Place sa zbyt wysokie a ci co upomiaja sie o godziwe zarobki warunki zatrudnienia to roszczeniowe lenie. Panstwo polskie to najstraszniejszy okupant. Jak w USA – ilu ulg biznes by nie dostal to podatki sa zbyt wysokie a najgorszym okupantem ,,Waszyngton”. Trump ma ich wyzwolic. 🙂
    *piekne to slowo wymyslone by zdyskredytowac lewicowych przeciwnikow moskiewskiego komunizmu. Gdyby nie ono to wielu prawakow by nie bylo w stanie sklecic zdania.

  41. „Gospodarka, głupcze” Jak mówił nomen omen mąż Hilary Clinton.

    Chyba „rozporek, glupcze”

  42. @Witold caly czas mowie podobnie. On przeciez sam nie wierzy w to co mowi. Poczawszy od bajek, jak to wyrzuci 11 milionow nielegalnych, albo sprowadzi montaz podzespolow i szycie bluzek spowrotem do Ameryki. Bzdety. Zwlaszcza, ze przy bezrobociu ponizej 5% i zmianie struktury zatrudnienia problem n ie jest taki istotny. To nie bezrobotni, ktorym Chiny zabraly prace kochaja go.
    Problem z nim jest wiecej dla swiata, bo jego nieobliczalnosc , niewiedza, nonszalancja, glujpota i co tylko moze spowodowac prawdziwe nieszczescie. Jako naczelnik sil zbrojnych w kryzysowych momentach nie musi sie pytac Kongresu. Ma dokladnie 6 min. na podjecie decyzji o starcie amerykanskich rakiet. Btw za prezydentem noszone sa dwie, a nie jedna teczka z oslawionym guzikiem do rozpoczecia wojny.
    Jak wynika z analizy podanej w czasopismie VOX jedna z przyczyn sukcesu Trumpa jest jezyk, prymitywny, sformulowania i slownictwo na poziomie 4 klasy, no i oczywiscie uzywaniem trickow kupieckich. Terrific, tremendous, ok?

  43. Ach, umieszcze, co uczynilam juz na blogu D. Passenta probke wystapienia przedwyborczego D. Trumpa. Nie ma sie czego wstydzic, milej lektury, to wlasnie taki jezyk przemawia do ludu wyborczego:
    „Look, having nuclear — my uncle was a great professor and scientist and engineer, Dr. John Trump at MIT; good genes, very good genes, okay, very smart, the Wharton School of Finance, very good, very smart — you know, if you’re a conservative Republican, if I were a liberal, if, like, okay, if I ran as a liberal Democrat, they would say I’m one of the smartest people anywhere in the world — it’s true! — but when you’re a conservative Republican they try — oh, do they do a number — that’s why I always start off: Went to Wharton, was a good student, went there, went there, did this, built a fortune — you know I have to give my like credentials all the time, because we’re a little disadvantaged — but you look at the nuclear deal, the thing that really bothers me — it would have been so easy, and it’s not as important as these lives are (nuclear is powerful; my uncle explained that to me many, many years ago, the power and that was 35 years ago; he would explain the power of what’s going to happen and he was right — who would have thought?), but when you look at what’s going on with the four prisoners — now it used to be three, now it’s four — but when it was three and even now, I would have said it’s all in the messenger; fellas, and it is fellas because, you know, they don’t, they haven’t figured that the women are smarter right now than the men, so, you know, it’s gonna take them about another 150 years — but the Persians are great negotiators, the Iranians are great negotiators, so, and they, they just killed, they just killed us.”

  44. Polonijny flagowy zwolennik Trumpa:

    **http://www.polskieradio.com/kategoria.aspx?kat=93

  45. Podzielam opinię, którą na temat złego funkcjonowania mózgów całych narodów wyraził „Wacław1”.
    Skoda, że „Wacław1” nie wskazał na główną przyczynę ludzkiej głupoty którą jest religijna indoktrynacja jaką od wieków uprawia na całym świecie kler przeróżnych religii.
    Wszystkie religie i głoszący je kler to organizacje szkodliwe społecznie i wielkie zagrożenie dla cywilizacyjnego postępu.
    To religie i kler uczyły i uczą niewolnictwa, rasizmu, antysemityzmu, homofobii, dyskryminacji, przemocy i nienawiści.
    Religijny totalitaryzm zakazuje samodzielnego i racjonalnego myślenia oraz wymaga absolutnego posłuszeństwa.
    Religie to cywilizacje zła i śmierci, a systemy totalitarne takie jak komunizm, faszyzm lub hitleryzm wzorowane są na totalitaryźmie monoteistycznych religii.

  46. W budynku PNA właśnie trwa spotkanie z Trumpem. PNA z tej okazji znalazło się, po wielu latach, znowu w mediach. Jakiś polonus ( albo media-savvy pracownik PNA 😉 ) w nocy posprejował budynek PNA i cchodnik przed wejściem:

    **http://tinypic.com/view.php?pic=osejjk&s=9

    **http://tinypic.com/view.php?pic=11qpo4z&s=9

    **http://tinypic.com/view.php?pic=b96qyo&s=9

  47. Hilarcia ma bardzo niewielką przewagę nad Donaldem
    i ta przewaga może nawet stopnieć przez te 40 dni które pozostały
    do wyborów. Wydaje się, że im większe dyrdymały Trump opowiada,
    i im więcej grup społecznych obraża tym większe ma poparcie.
    W tej chwili Hilarcia ma około 1.5-2% przewagi jesli chodzi o „popular votres”.
    Ale jeszcze raz warto podkreślić dla słabo zorientowanych w tutejszych regułach gry, że żeby zostać prezydentem wcale nie jest konieczne zebranie większej ilości głosów tylko większości głosów elektorskich.
    Ta większość to dokładnie 270 głosów.
    Hilarcia ma duże szanse wygrania w następujących stanach:
    WA(12), OR(7), CA(55), HI(4), CO(9), NM(5), MN(10), WI(10), IL(20), MI(16), PA(20), NY(29), NJ(14), MD(10), DE(3), DC(3), VA(13), CT(7), RI(4), MA(11), VT(3), NH(4) i ME(3 z 4 możliwych)
    A więc podsumujmy:
    12+7+55+4+9+5+10+10+20+16+20+29+14+10+3+3+13+7+4+11+3+4+3 = 272
    To wystarczy, by wygrac wybory.
    Trump musiałby przekabacić na swoją stronę New Hampshire (możliwe, mieszka tam sporo rednecków) i jednocześnie utrzymać wątłą przewagę w Nevadzie, Ohio i na Florydzie.

    Polecam:
    http://fivethirtyeight.com/?ex_cid=2016-forecast
    http://www.270towin.com/

  48. Klintonowa to najwieksze utytlanie we wszystkie mozliwe afery , Klintonowa to 20 lat rzadow na wysokich stanowiskach po ktorych swiat wyglada jak wyglada . Klintonowa to sitwa rozbudowana na przestrzeni ostatnich 20 lat . Klintonowa to zastoj , marazm i kleska. Trump to jedna wielka niewiadoma ktora daje nadzieje .

  49. do sedes – blagam nie bredz , zadne zydowskie panstwo nie upomina sie o zadne odszkodowania , jesli chca to cmentarzy , mykw, szkol ktore mieli to wszystko . Oddaliscie Czarnym ziemi ! na kilkanascie dzisiejszych miliardow zlotych , dlaczego wzbraniacie sie przed tymi ochlapami ? dla Zydow ? i z tego rosna antysemickie mity o jakims wielkim odszkodowaniu ?

  50. Dość już tej draki.

  51. do gostek przelotem – zycze ci takiego debilizmu z 10 miliardami dolarow jak nie lepiej ,, jak na razie , to liczysz opieke przy pomocy lupy i wydajesz ja w 2 tygodnie .

  52. Czy panu Hartmanowi nie przeszkadza, gdy ta znienawidzona i prymitywna kobieta deklaruje: „War is on the table” lub „Nukers are on the table” ? Te nukes pierwsze spadną na Polskę.

  53. @janussss:
    Trump nie jest żadną niewiadomą: pieniądze dostał od ojca…
    trzy małżeństwa, sześć bankructw włączjąc bankructwo kasyna!
    Ogólnie rzecz biorąc taki cwaniaczek, chłopek-roztropek a w dodatku megaloman mający trudność skupić uwagę przez dłużej niż 10 minut.
    On cały czas mówi o sobie. Jeśli zostałby prezydentem to jest
    oczywiste, że będzie miał w nosie te redneckie masy, które na niego
    zagłosują. Może być bardzo śmiesznie i strasznie. Strach się bać.

  54. Donald Trump dzisiaj odwiedził KPA w Chicago i zapewnił polską grupę etniczną , że szanuje Polaków i dziękuje jej za udzielonie mu poparcia
    w wyborach prezydenckich. Prezes KPA Frank Spula zaintonował „Sto lat , sto lat dla Trumpa. Tajemnicza , malutka grupa przeciwników , protestowała przed budymiem KPA . Zamiast popierać panią Clinton oni zostali wynajęci do protestowania ? Skąd my to znamy ten rodzaj robienia propagandy.

  55. Michalina
    28 września o godz. 13:20

    Dlaczego interesuje cie rozporek Clintona?? Ty tez jestes z tych co zagladaja kazdemu do sypialni? Skoncentruj sie na Trump-ie.

  56. Uff, kamień spadł mi z serca!

    Pełniący obowiązki polonijnych dziennikarzy lokalni sprzedawcy reklam właśnie pochwalili się na polonijnej antenie że uratowali Polonię, Polskę i Polaków!

    Jesteśmy zbawieni!

    Czarujący, uczciwy, dobry, świetnie przygotowany, czarujący, miły, uczciwy, dobry, czarujący, świetnie przygotowany Pan Donald Trump – tylko dzięki celnym i profesjonalnym pytaniom polonijnych sprzedawców reklam – OBIECAŁ WSZYSTKO!!!!!!!!!!

    Niezwykła, niecodzienna wizyta polityka amerykańskiego w siedzibie PNA, czyli tam, gdzie od czasów antysemity Moskala żaden amerykański polityk nogi nie postawił, (25 lat? więcej?) wywołała szczytowanie na radiowej antenie.

    Otóż wizy dla Polaków Trump zniesie w kilka tygodni po wyborze!!!!!!!

    I Polskę przed Rosją obroni!!!!!!!!!!!!!!!

    Mało!!!???

    No, Polsko, na kolana i dziękować polonijnym sprzedawcom reklam!
    I nowemu pisrydzykowemu konsulowi.

    P.S.
    Czy pan Frąckowiak (jak to jasno wynika z nazwiska syn profesora Szaniawskiego), obecny dyrektor w TVPolonia, odwdzięczy się jakimiś pracami zleconymi dla pełniących obowiązki polonijnego dziennikarza?

    Skoro teraz nastały takie czasy, że bogata Polska do Chicago orkiestry wojskowe przysyła aby zapoznały Amerykanów z europejskim wynalazkiem ulicznej orkiestry dętej to może trochę grosza bogata Polska sypnie prawdziwie polskim mediom w polonijnym gettcie?

  57. J. Hartman:
    „Amerykańscy wyborcy czują to samo co my, tylko bardziej.”
    Uprasza sie pana, p. Hartaman aby pan nie wypowiadal sie w moim imieniu, tj, Polish-American, but overwhelmingly American.
    Have scars to prove it.
    Jest pan cyniczny, Herr Professor; I can dig it.
    Jest pan sfrustrowany; I get it.
    Przez ponad 50 lat kopaliscie sobie ten dolek:
    What goes around comes around.
    „Po prostu cofniemy się o pół wieku.”
    Duzo bym dal bym mogl cofnac czas w USA 50 lat wstecz:
    I could say what I wanted, to whom I wanted. Cruising from concert to concert, again; the Doors, Beatles, Jefferson, Who, Stones, Jimi f*cking Hendrix,…
    Yeah, baby !

  58. Semenya: „W USA pod rządami demokratów trwa czas psucia.”
    Ale macie za to parady teczowe i „malzenstwa”, a D.Trump urzadzi wam Miss Drag Beauty Pageant in Atlantic City. Bank on it.

    zyta: „Jako naczelnik sil zbrojnych w kryzysowych momentach nie musi sie pytac Kongresu.”
    Wrong!
    The US Constitution:
    Article I, Section 8, Clause 11 grants Congress the power to declare war.
    I dalej:
    President derives the power to direct the military after a Congressional declaration of war from Article II, Section 2.
    To tyle US Constitution.
    Nie wiedzialem, ze USA ma „naczelnika sil zbrojnych”, pewnie tez mamy: Kommissars, Feld Marschalls i hetmanow. Domyslam sie, ze masz klopot z angielskim, wiec… Ask nicely and I’ll do the translation for you and as a bonus, I’ll throw in a free interpretation.
    P.S. Those „teczki” with the nuclear codes, the Secret Service called them, a „football”.

    mr.off
    You’re really, really way, the hell, off.

    Slawczan:”….trzeba w Polsce kler pogonić.”
    Probowano; Niemcy wymordowali ponad 3000 polskich ksiezy, zakonnic, zakonnikow, bolszewizm pobil wszelkie rekordy.
    Wszystko na nic.
    Dear boy, have a cigar.

    janusss slowem o nie wspomnial o 200 tys. What a relief !
    Ale: „…Oddaliscie Czarnym ziemi !”
    Kto to sa ci „Czarni”? Kto im co pozabieral i gdzie ci „Czarni” dzisiaj sa. Inquiring minds want to know.

    Falicz: „80% swiatlych Amerykanow… wierzy w istnienie aniolow”
    I do!
    I wonder Falicz; kto ma wszystkiego wiecej; ja wierzacy w aniolki czy ty lenina, hmm… ?

    Do nie-obywateli USA (The greatest country in a human history), tj. nieuprawnionych do glosowania w wyborach prezydenckich
    uprasza sie … Shut the hell up!
    Not your country, not your problem!
    Get it!

  59. Jest artykuł w wydaniu internetowym „Dziennika Związkowego”:

    **http://dziennikzwiazkowy.com/chicago/donald-trump-spotkal-sie-z-kongresem-polonii-amerykanskiej-i-polonia/

  60. Sporo dobrych wiadomości.
    Z Kraju i zza granicy.
    Być może powinieniem odszczekać prognozy o budowie Kolosów i tańców w noc Kupały.
    Poczekam z odszczekaniem.
    Z Kraju promocja blockchain piórem Wójcika w Polityce z niejsnością jednako gdzie te zapisy tasiemcą będą lokowane .Urok wirtualny jest bezsporny fizyczność ,nawet kodowana kwantowo musi się gdzieś zmaterializować.Jaka ? ,czyja ? chmura .
    Poczekajmy .Odmieniec do tego się nie dorwie ale licho nie śpi.
    W NYT krzepiąca wiadomość o pełzaku samoczynnym (napędzanym światłem) wynalezionym na PolWaw.
    Odmieniec do tego się też nie dorwie ale licho nie śpi.
    Cały optymizm,szczątkowy nieco,czerpie z nadziei ,ze Odmieniec się do tego noe dorwie ale licho nie śpi.

  61. Wyborcy amerykańscy czytują gazety i reagują na przekazy które płyną z tych gazet :
    Los Angeles (AFP) – A conservative Arizona newspaper is facing death threats and losing subscriptions after it broke with tradition by endorsing Hillary Clinton over Donald Trump for US president, a senior editor told AFP.
    The Phoenix-based Arizona Republic, the state’s largest newspaper, announced in an editorial on Tuesday that it is backing a Democrat for the first time since it was founded in 1890 on the grounds that Trump is neither conservative nor qualified to be president.
    The paper’s editorial board said that while Clinton did not lack flaws, she was also the „superior choice” by far.
    The backlash began shortly after it published the endorsement, with outraged readers sending a deluge of angry emails and canceling subscriptions, said Phil Boas, who runs the paper’s editorial page.
    „We got a lot of angry callers and we’ve had quite a few cancellations,” he said, adding that the editors had expected blowback and did not regret its decision.
    The paper also received some threatening phone calls and a death threat, he said without elaborating.

  62. A ja chcę, aby wygrał Trump, a nie bezbarwna, sztywna i fałszywa pani Clintonowa. Poza tym, to Clintonowa a nie Trump chce powrotu do zimnej wojny. Na koniec – Trump wcale nie jest populistą: on jest tylko realistą.

  63. The two presidents from one bed is a political shell
    Los dos presidentes de una cama es un politico drama.

    Amerykański humor polityczny.

css.php