Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

3.04.2017
poniedziałek

Smoleńskiemu szaleństwu STOP! 10 kwietnia w Warszawie

3 kwietnia 2017, poniedziałek,

Macierewicz i PiS miotają się w bezsilności. Czym bardziej nie ma zamachu, tym większa jest ich agresja. Dziś ogłosili, że postawią zarzuty kryminalne kontrolerom ze Smoleńska, którzy mieli „umyślnie sprowadzić katastrofę w ruchu powietrznym”, czyli dokonać zamachu.

Jak przebiegła ta straszna katastrofa, to wiemy doskonale i od dawna. Rzadko kiedy po katastrofie lotniczej pozostaje tyle śladów i dowodów. Przyczyny są znane i nie dręczmy już ani siebie, ani samych winowajców, tym bardziej że najważniejsi z nich stali się ofiarami swoich błędów, bo znajdowali się na pokładzie Tupolewa. Słowa „zmieścisz się!” i „po-my-sły” na wiele lat pozostaną symbolem tej absurdalnej brawury i nieodpowiedzialności, które spotkały się jak dwa żywioły ze smoleńską mgłą. Chciałoby się już spuścić zasłonę miłosierdzia i dać odpocząć ofiarom.

Ale nie! Paranoja Kaczyńskiego i Macierewicza nie daje spać umarłym! Targają nimi i molestują ich nawet fizycznie. Nie ustają histeryczne oszczerstwa i bezczelne zmyślenia, nie ustają ekshumacje, nie kończy się załganie pod sztandarami prawdy. Jeszcze nie widziano, by ktoś tak strasznie nienawidził prawdy jak ci ludzie. Żeby ktoś tak bardzo pragnął, aby wypadek okazał się zbrodnią – aby móc dokonać zemsty.

Gdy jednak rzeczywistość uparcie nie chce nagiąć się do żądań chorych z nienawiści i udręczonych poczuciem winy serc, agresja kieruje się na oślep – gdzie popadnie. Oskarżenie kontrolerów lotu, którzy jak komu dobremu mówili pilotom, że lądować nie można, jest podłe. Ale to nic, że podłe. Podłość to czarny chleb codzienny tej władzy. To jest głupie – czyż nie marzymy, aby wróciła do nas ta błogosławiona głupota wszystkich poprzednich rządów? Do diabła z podłością. Do diabła z głupotą. Że jest śmieszne? Tak, jest śmieszne. Śmieszne jak San Escobar. Jak pani w żółtym. Jak tysiąc innych rzeczy tej zgrzebnej, powiatowej władzy.

Trudno, że śmieszne. Kontrolerzy mają dziś ubaw. Strasznie się boją, że ich Putin wyda Kaczyńskiemu! Ha ha! Nie, śmieszność zniesiemy. Co innego jest straszne. To, co wyprawia ta władza, jest prawdziwie niebezpieczne dla Polski. Nie tylko dlatego, że realizuje scenariusz Putina, któremu zależy na wariackiej, awanturniczej Polsce, odpychanej przez Zachód. Owszem, wpadamy w uścisk mocarnych ramion rosyjskiego samodzierżawcy – i jest się czego bać. Ale bać powinniśmy się przede wszystkim Rosjan, zwykłych Rosjan. A oni słysząc, co wyrabia Polska, gotowi są nas znienawidzić. Dzisiaj dziesiątki milionów mieszkańców Rosji usłyszy o agresywnym i nienawistnym akcie polskiej władzy skierowanym przeciwko niewinnym Rosjanom i rosyjskiemu państwu. Po raz pierwszy Polska wprost oskarża Rosję o zamach, a więc o zbrodnię. Oskarżenie to jest w oczywisty sposób fałszywe. To zwykłe oszczerstwo – i to z tych najpodlejszych, bo podyktowanych ślepą nienawiścią. Przepraszam za nie! Wraz z milionami racjonalnie myślących Polaków – przepraszam za nie! Napiszcie, rosyjscy dziennikarze, że Polacy tak nie myślą. Że Polacy wiedzą, co stało się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. – i że nie chcą zwady z Rosją. Wybaczcie!

Przyszedł czas, by powiedzieć dość! Dość poniewieraniu ofiarami katastrofy smoleńskiej. Dość cynicznemu i paranoicznemu wykorzystywaniu zmarłych dla celów politycznego sekciarstwa! Dość łgarstw, że przyczyny katastrofy nie zostały jeszcze poznane, a wiele przemawia za jej zbrodniczą naturą! Dość wycierania sobie gęby słowem „prawda”, gdy wypowiada się absurdy, kłamstwa i oszczerstwa! Dość odrażającej nienawistnej ględy, która jak piana toczy się z ust Jarosława Kaczyńskiego i jego sług każdego 10 każdego miesiąca, podczas tzw. miesięcznic smoleńskich.

Musimy wziąć w obronę zmarłych. Musimy przywrócić im godność i spokój. Nie pozwólmy, aby ta odrażająca hucpa trwała dalej. Już dziś nasza pamięć Smoleńska jest zdewastowana i na zawsze sczepiona z widokiem ponurej błazenady i paranoi, jaką nad trumnami uprawia PiS. Nie możemy już w pełni tego odwrócić – 96 zmarłych zawsze już będzie pamiętanych w dekoracjach teatru politycznego Antoniego Macierewicza. Ale to my jesteśmy winni. Winni temu, że do tego dopuściliśmy. Czas przeprosić ofiary.

Czas przeprosić ofiary i przejąć inicjatywę. Dość pastwienia się nad zmarłymi! Dość pogardy dla prawdy! Dość nienawiści i agresji! Dlatego przybądźmy wszyscy, przybądźmy wielkim tłumem na oficjalne uroczystości siódmej rocznicy – w poniedziałek, 10 kwietnia, o godzinie 20, na godzinę przed planowanym przemówieniem Jarosława Kaczyńskiego. Na ogół jest czymś wysoce niestosownym mieszać się do cudzych demonstracji. Ale ta władza nie dała nam wyboru. Właśnie z powodu miesięcznic smoleńskich wprowadzono antykonstytucyjne przepisy o zgromadzeniach publicznych, uniemożliwiające obywatelom zorganizowanie własnej demonstracji na Krakowskim Przedmieściu. Musimy więc włączyć się w to, co organizuje PiS.

Idziemy, aby oddać hołd ofiarom i zaprotestować przeciw poniewieraniu ich pamięcią. Idziemy przeprosić ofiary Smoleńska za to, że oddaliśmy je w ręce paranoików, znęcających się nad ich duszami i ciałami dla bezprzykładnej politycznej hucpy. Idziemy z powagą i obywatelską odpowiedzialnością. Idziemy w żałobie, którą na ten wieczór odnowimy w naszych sercach. Idziemy tłumnie – jako wolni i poważni obywatele, ubrani i wyposażeni stosownie do okoliczności.

Uważajmy na prowokatorów, których z pewnością nie zabraknie. Wszelkie niegodne i wulgarne zachowania muszą być natychmiast piętnowane i powstrzymywane. Bo w ten dzień i na tym zgromadzeniu musimy być – jak nigdy – bez skazy i bez zarzutu. Nasze intencje muszą być jednoznaczne i czytelne. Nasza racja moralna, którą jest niezgoda na zakłamywanie rzeczywistości i pragnienie uczczenia ofiar na gruncie prawdy i żalu, nie zaś nienawiści i zakłamania – musi być jasna jak promień przeszywający morki załganego sekciarstwa, którego rytuały każdego miesiąca brukają pamięć dziewięćdziesięciu sześciu.

Przybądźmy w powadze i odwadze. Skupieni i czujni na prowokatorów. Żądajmy spokoju dla ofiar i szacunku dla nich. Żądajmy zaprzestania rujnujących reputację Polski i ściągających na nią wielkie niebezpieczeństwo awantur. Żądajmy ciszy nad smoleńskimi trumnami. Żądajmy tego od Kaczyńskiego i od Kościoła. Żądajmy tego od samych siebie.

Liczę, że 10 kwietnia w Warszawie ludzi dobrej woli i jasnych umysłów będzie więcej niż nienawistników opętanych wizją zamachu. Mam nadzieję, że będą wśród nich rodziny ofiar oraz osoby cieszące się publicznym autorytetem. Wysłuchamy w spokoju słów Jarosława Kaczyńskiego, które tak dobrze już znamy. I wypowiemy swoje: nie dla kłamstwa smoleńskiego! Nie dla paranoi i oszczerstw! Pokój zmarłym!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 36

Dodaj komentarz »
  1. Ot, wolnościowiec i demokrata woła: stop! Cóż, taki to wolnościowiec.

  2. Jestem generalnie sceptyczny wobec tzw. „opozycji”, ale w tej sprawie, to znaczy w sprawie aktywnego przeciwstawienia się zwyrodniałym hienom smoleńskim budującym kapitał polityczny na „trupach” każdego bezwzględnie popieram.

    Każda zwyrodniała ideologia ma swoje „fundamentalne łgarstwo założycielskie”. Bolszewia miała np. swoje święte Kłamstwo Katyńskie. A Pisdzielstwo próbuje zainstalować swoje święte Kłamstwo Smoleńskie.

    Dla bezczeszczenia zwłok i pamięci ofiar nie może być w cywilizowanym społeczeństwie miejsca, a to właśnie robi systematycznie PiSdzielstwo. I temu trzeba się czynnie przeciwstawić nawet rozganiając te sabaty zwyrodniałych hien smoleńskich.

  3. PiS powinien się nauczyć techniki pierwszego komunikatu wspartego kpiną z oponentów, takie działania są niezbędne dla uspokojenia atmosfery i przejęcia inicjatywy. Tajemnica Smoleńska rozwiąże się w dniu, w którym Polacy będą się pukali w czoło nie przy słowie „zamach”, a przy twierdzeniu „wszystko zostało wyjaśnione przez MAK i Millera

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @Jacek
    No nie wierzę!
    Jaki mądry komentarz. Gratuluję. Sam napisałeś? Prawdę pisz!

  6. @ Jacek, NH
    3 kwietnia o godz. 22:12
    Brednie, jaka znowu tajemnica, panie Holendrze.

  7. @ takei-butei
    Ileż jeszcze będziesz pan trollował na portalu Polityki, normalni, nie pogięci PiS-owską paranoją, mają tego potąd! Miejże, chłopie jakieś argumenty: ad rem; dość już tego ad personam! Wskażże choćby na jakiś ślad dowodu na zamach, coś przecież musicie mieć, wasi eksperci nie rzucają chyba bezpodstawnych oskarżeń? Skoro mienicie się chrześcijanami, ekspertami od miłości i drugiego policzka, to skąd w was tyle zapiekłej nienawiści i pogardy? A może, te wasze wspaniałe cnoty, to tylko ściema dla frajerów? Jeśli wierzysz w sprawiedliwego, surowego Boga i piekło, to chyba czas byś nad sobą zapłakał. Memento mori, bo potem już tylko płacz i zgrzytanie zębami!

  8. takei-butei
    Ot, wolnościowiec i demokrata woła: stop! Cóż, taki to wolnościowiec.

    Twoje wpisy coraz bardziej przypominaja to, co w medycynie nazywa sie nietrzymaniem stolca.

  9. Cóż takiego trzeba wpoić biednym spisiałym głowom, by pojęły wreszcie, że są czynnymi uczestnikami ponurej błazenady, w którą wrabia ich żoliborski psychol ze swoimi tępymi dworzanami….

  10. Dla porządnego człowieka zostało tylko pod tym się podpisać i przyjść.

  11. „Jeszcze nie widziano, by ktoś tak strasznie nienawidził prawdy jak ci ludzie. Żeby ktoś tak bardzo pragnął, aby wypadek okazał się zbrodnią – aby móc dokonać zemsty.”

    Pozwoliłem sobie to skopiować, jeśliby ktoś ominął to wzrokiem podczas pospiesznego czytania.

  12. I jeszcze coś do zatwardziałych pisowców. Czy wy chcecie wojny z Rosją, której przyczyną ma być kłamstwo smoleńskie? Aż tak wam Macierewicz z Kaczyńskim mózgi zlasowali?

  13. Witold.Racja !I o to chodzi.Pokonać ich ich własną bronia.

  14. BOMBA POD PUTINEM, główny tytuł w GW wyrażający radość z nieszczęścia Rosjan. Wyraz podłości, głupoty i nienawiści gazety Michnika.
    Obraz zdziczenia i degeneracji narodu katolicko solidarnościowego.

  15. Kiedy postawią zarzuty Brzozie Smoleńskiej?

    Niestety, zaczadzona helową mgłą smoleńską, jakaś część Polaków zamachowo myśli i wierzy i nikt i nic ich nie przekona, nawet nasz nowy Król gdyby zaprzeczył zamachowi, zostałby wygwizdany.
    Nie mam zamiaru za tych przepraszać.

    Z drugiej strony znaczna część braci Rosjan uważa, że jesteśmy im winni wieczną wdzięczność za „wyzwolenie”.
    Od tych Rosjan co tak nie myślą przeprosin nie oczekuję i nie potrzebuję.

  16. @jotbe_x
    4 kwietnia o godz. 0:48
    Znowu kicha! Nasz dzielny w przyczesywaniu trzewi Internetu Jacek, NH popełnił kolejny, któryś-set z rzędu plagiat.
    Tym razem z portalu kontrowrsje.net.
    Proszę zajrzeć tu —-> http://www.kontrowersje.net/technika_pierwszego_komunikatu_tego_si_musi_nauczy_pis?page=1
    A ja już miałem nadzieję na wielkopostną odmianę Jacka.

  17. Przepraszam Pana Profesora za wczoraj. Wieczorem piszę głupoty bo jestem jak Mr Hyde. Ale rozum powoli wraca, ciągle jest jeszcze nadzieja.
    Przepraszam.

  18. Fabryka kłamstw Jerzego Millera. Sformułowanie ‚jednolity przekaz’ pogrąża Millera i całą jego komisję”. Szef MSWiA w rządzie Donalda Tuska miał w swojej komisji jedno zadanie. I na pewno nie było nim wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Cała operacja odbywała się pod dyktando rosyjskich ustaleń

  19. Racja???

    Żałuję każdej godziny spędzonej na zamartwianiu się polityką.
    @danieldennett, 12 lutego 2017

  20. Aborygen
    4 kwietnia o godz. 6:32

    A po co tu od razu medycyna, przecież widać, że o tym stolcu piszesz na podstawie własnych rozwolnień.

  21. gotkowal
    4 kwietnia o godz. 1:45

    Panie, panie, a gdzie ja coś piszę o Smoleńsku? Panie, dla mnie PiS = PO, to samo draństwo.

    A, trudno o większą pogardę niż tę w twoim o mnie wpisie.

  22. @takei-butei
    Mój komentarz dotyczy całokształtu pańskiej działalności na wielu blogach Polityki. Wczorajszy wpis na temat profesora Hartmana to przecież fragment większej całości, is’t it ?

  23. Kaczyńskiego gryzie sumienie, więc miota się od jednej miesięcznicy do drugiej.

  24. W ramach operacji „Wolna Gmina Oświecony Ciemnogród” proponuję pierwszy temat:
    Natychmiastowe rozpowszechnienie w mediach problemu wyłączenia z głosowania nad wotum nieufności dla Rady Ministrów 17 jej członków oraz 17 podsekretarzy stanu w ministerstwach (razem 34).
    Ich udział gwałci zasadę bezstronności organu władzy.
    A. Cel :
    1. możliwość odwołania obecnej rady ministrów
    a. arytmetyka Sejmowa :
    200 PIS (= 234 – 17 -17)
    216 opozycja (183 (= 132 PO + 31 .N + 16 PSL + 4 Koło UED ) + 33 Kukiz`15 )
    10 – pozostali
    b. PIS podejmie działania w celu sprzymierzenia się z Kukiz’15 ( bacznie obserwować kontakty)
    b. ugrupowanie Kukiz’15 jeżeli wstrzyma się od głosu lub będzie przeciw poniesie dotkliwe straty
    c. opozycja nie może zignorować ogłoszonej metody, będzie zmuszona do działania pod rygorem utraty poparcia wyborców
    B. Uzasadnienie
    1. Podstawowy warunek bezstronności organu rozstrzygającego sprawę :
    „nemo iudex idoneus in propria causa – nikt nie jest odpowiednim sędzią we własnej sprawie”,
    którego stosowna regulacja znajduje się w Kodeksie Postępowania Cywilnego
    Art. 48. § 1. Sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy:
    1) w sprawach, w których jest stroną lub pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziaływa na jego prawa lub obowiązki;
    2. Art.7 ustawy Konstytucja wymaga dla organów władzy i urzędników jako podstawy prawnej działania wprost – expressis verbis – przepisu prawa lub jego bezspornej wykładni ( wykluczone domniemanie).
    3. Art. 103 ust. 1 zd. 2 czyni wyjątek od zasady incompatibilitas – niepołączalności stanowisk – dla członków Rady Ministrów (por. art. 147) oraz sekretarzy stanu administracji rządowej.
    4. Żaden przepis nie rozstrzyga wprost o łatwym do dostrzeżenia konflikcie interesów osób pełniących równocześnie funkcję posła z funkcją w rządzie lub administracji rządowej.
    Ustawodawca pozostawił to do rozstrzygnięcia na podstawie istniejących przepisów.
    5. Dotyczy to ustawowych ( Konstytucja jest wszak ustawą) metod oddziaływania Sejmu na prawa lub obowiązki członków rady ministrów lub administracji rządowej : wotum nieufności, wotum zaufania, uchwalenie budżetu – umocowanie (art.96 KC) rządu do ściągania dochodów, czynienia wydatków, gospodarowania majątkiem – , udzielenia absolutorium z wykonania budżetu.
    6. Sprawa nie dotyczy sporu kompetencyjnego pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa lecz złożenia oświadczeń woli przez osoby fizyczne (Kodeks Cywilny) w głosowaniu (sposób ustalenia w woli zgromadzenia lub organu kolegialnego), którego wynik oddziaływa na prawa i obowiązki niektórych posłów pełniących równocześnie funkcje w rządzie lub administracji rządowej.
    Jest więc domeną prawa cywilnego i odpowiednich sądów cywilnych. Nie wszyscy członkowie rządu lub administracji rządowej są posłami!
    Pozdrawiam ŁAn
    PS.
    Temat 2.
    proszę spróbować rozstrzygnąć pytanie
    Jak nazywa się organ(y) PIERWSZEJ władzy – Zwierzchniej? Niezawisłej, niepodzielnej, nieograniczonej nie przekazywalnej.
    W Konstytucji wymieniono organy trzech władz, którym organ Władzy Zwierzchniej udziela ściśle określonych pełnomocnictw do wykonywania części swojej władzy (Art.10 ust.2)
    Nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet (D.50.17.54) – Nie można przenieść na drugiego więcej praw, niż ma się samemu.
    Członkami tego zgromadzenia – organu są przedstawiciele ustawowi (KC) Narodu – Art. 62 Konstytucji w związku z Art.96 Kodeksu Cywilnego

  25. Super !!!

  26. Nie może być inaczej.
    Śmierć ,umierali w rozpaczy,nie ma zadośćuczynienia.
    Ten ,który się przyczynił ,świadomy piekła wiekuistego,wszystko uczyni by nadać Mu znamiona świętości.Przewrotność ,nadzieja,że piekło złagodzi.
    Bez sensu są jakiekolwiek analizy techniczne.
    Bez sensu ? a może ? jest nadzieja,że kat z katolickiego piekła wylezie za sprawą watykańskiego oszustwa.Crime non consumatum

  27. gotkowal
    4 kwietnia o godz. 14:11

    Panie, panie, wiele blogów „Polityki” to od dawna dwa fora: Profesora i p. Makowskiego. A całość zawsze ta sama: PiS = PO, obie wyjątkowo łajdackie partie. A całość zawsze taka sama: ci publicyści, którzy przymykali oczy na łamanie Konstytucji przez PO, raptem heroicznie widzą, jak pisiaki łamią Konstytucję. Słowem: obłuda.

  28. http://bragiel.blox.pl/2017/04/Jak-Kuba-zostal-faszysta-czyli-krotka-historia.html
    No hej!

    Z tej strony pisowskie ścierwo.

    Właśnie srałem na wydmach, przepijałem 500 + przy pomocy taniego winka, niszczyłem dorobek ostatniego ćwierćwiecza demokracji, gwałciłem Konstytucję przez uszy, bezczelnie i nienawistnie milcząc, zabierałem powietrze dobrym i wspaniałym beneficjentom systemu III RP, gdy nagle tak sobie pomyślałem-A może by jakiś felieton napisać?
    Polecamy felieton o pisowskim ścierwie!
    http://bragiel.blox.pl/2017/04/Jak-Kuba-zostal-faszysta-czyli-krotka-historia.html

  29. alaczny
    4 kwietnia o godz. 16:06

    Ła, no, to się PO ucieszy, gdy się dowie, jak gwałciła zasadę bezstronności organów Państwa, gdy w Ciemnym Jasnogrodzie przez osiem lat swoich rządów nie rozdzielała władzy ustawodawczej od wykonawczej.

  30. Fiu, fiu, fiu! Pan Profesor ocenzurował moje dwie odpowiedzi na wpisy kogoś podszywającego się pod mój nick z 4 kwietnia o godz. 12:26.

    No, no, no. Jestem pod klęczącym wrażeniem i do tego plackiem.

  31. A gdyby tak…

    19 kwietnia mija 2442 miesięcznica śmierci ks.Józefa Poniatowskiego.
    Miejsce – pod pomnikiem,więc bardziej uprawnione do obchodów niż…
    Oczywiście niezbędna drabinka,mundury z epoki,przemówienie
    o „dochodzeniu do prawdy” – zginął w wyniku friendly fire (za Wiki),itp.

    Może udałoby się te obchody zgłosić jako cykliczne.
    No i nie byłoby konfliktu z 10.4.

    Mam w pamięci happeningi Pomarańczowej Alternatywy we Wrocławiu
    – coś wspaniałego! Wyobrażam sobie ich na Krakowskim…

  32. Długo byłem przekonany, że kłamstwo smoleńskie należy ignorować. Ignorować powinni wszyscy, poczynając od zwykłych przyzwoitych i myślących ludzi, a kończąc na mediach. Wszak to zawsze media nadają jakiemuś wydarzeniu znaczenia. Jeśli w nich się nic nie mówi o wydarzeniu, to tak jakby go nie było, a co dopiero jak się nie mówi o czymś, czego faktycznie nie było. Noo, pojechałem, bo przypomniało mi się, że w reżimowych „wiadomościach” DTV czasami newsem jest coś, co się nie odbyło nawet, jak nie było planowane. Teraz jednak myślę inaczej, zmieniłem zdanie i kibicuję wszystkim tym odważnym ludziom, którzy zakłócają Jarosławowi K jego comiesięczne bredzenie z zydelka. Tego gnoma trzeba zagłuszać, nie dać mu absolutnie żadnej możliwości kontynuowania tego przedstawienia. Tak trzeba było robić od początku. Druga strona jednak miała nadzieję, że w końcu to się wypali, nikt nie stanie za szaleństwem. To był błąd i teraz na szczęście jest naprawiany. Dla porządku przypomnę tylko, że przyzwoici ludzi zostali zmuszeni do niegrzecznego zachowania w miejscach, które zwykle odwiedzają ludzie kulturalni. Chamów i ignorantów trzeba jednak traktować zgodnie z ich modelem percepcji, czyli walić cepem po łbach.
    Co się zaś tyczy oskarżeń rosyjskich kontrolerów lotów na smoleńskim „lotnisku”, to trzeba powiedzieć, że długo coś trwało to ustalanie ich winy. Gdzie się więc podziała sztuczna mgła, bomba helowa, super magnes, trotyl na pokładzie? Nie wiem, czy czegoś nie pominąłem, a mogło się tak stać, bo już dawno przestałem śledzić najnowsze „odkrycia” Antoniego M i grupy „naukowców” w jego komisji ds. udowodnienia winy Tuskowi. Ruskich nie mam za co przepraszać, bo nawet nie wiem kogo konkretnie. Po pierwsze nie poczuwam się do odpowiedzialności za obecny reżim klerykalno narodowy i wariatów którzy popierają ten niby rząd. A po drugi coś mi się zdaje, że przeciętny Ruski nie ma zielonego pojęcia o takich indywiduach jak Jarosław i Antoni, więc zdziwiłby się gdybym rzekł do niego: izwienitie tawariszcz. I w ogóle nie mam ochoty ich za nic przepraszać. Niech tam siedzą sobie na piecu i modlą się do Putina i nie próbują ulepszać świata, bo razu już im wyraźnie nie wyszło.

  33. Sprawa prosta. Najpierw ruscy zdetonowali dwie bomby, a potem kontrolerzy lotow rozmyślnie skierowali rozpadający się samochód ku ziemi. Kiedyś mówiło się o filmach akcji: Zabili go i uciekł.

  34. W Syrii od sześciu lat giną ludzie a ci co przeżyli,na razie,stracili nadzieję.
    Tragedia.
    To,że pan Kaczyński pragnie zgotować piekło tym gorszego sortu to nie jest tragedia.
    To jest agresja psychopatyczna ,której nie wolno się poddawać.
    Dramatem ale nie tragedią,jest przyzwolenie na tą agresję,wielu milionów opętanych psychozą .
    To jest dramat narodowy.
    Odejście Kaczyńskiego nie zmieni podatności na opętanie.

  35. W najnowszym wydaniu Polityki zdążyłem tylko przeczytać pouczający tekst Słowaka Tomasa Farro. Po lekturze musiałem wyjść na świeże powietrze żeby się uspokoić. Tomas bez owijania w bawełnę wali prosto z mostu, że główny kapłan religii smoleńskiej jest ruskim agentem. Nie mówi tego wprawdzie wprost, ale przytoczone przez niego poczynania Antoniego M, nie pozwalają mieć żadnych wątpliwości. Czy po tej publikacji Antoni M będzie jeszcze ministrem? Zapewne będzie tak samo, jak toruński katabas nie przestał być zakonnikiem pomimo, że nigdy nie wyjaśniono, dlaczego to Ruskie mu udostępniły swoje stacje przekaźnikowe do głoszenia słowa. Był też epizod z wożeniem z Niemiec wypakowanych reklamówek dojczmarkami na rozwój bożej tuby. I co? Nic, kurtyna jeszcze nie opadł, spektakl trwa.

  36. Jako pierwszy naiwny, nie za bardzo rozumiem protesty przeciwko „rocznicom smoleńskim”. Niech każdy manifestuje – byleby nie stwarzał zagrożenia innym – jak chce.
    Czy to, że co miesiąc ludzie idą złożyć hołd ofiarom niespotykanej w naszych dziejach katastrofy, może kogoś razić? No i co z tego, iż uczestnicy sceptycznie zapatrują się na oficjalne wyjaśnienie jej przyczyn. Znaki zapytania w takich wypadkach są zawsze i będą jeszcze za 50 lat.
    Skąd ta wściekłość wobec tych dla których jest to ważne? Równie dobrze „racjonalistów” mogą razić uroczystości religijne: głośne dzwony, wstrzymany ruch uliczny itd.
    Trudno w pluralistycznym społeczeństwie, chyba dopuszczać tylko manifestacje LGBT, domagające się liberalizacji aborcji, praw dla zwierząt…

  37. Władza w rękach ludzi umyslowo chorych jak Kaczyński i Macierewicz muszą powodować nienormalne problemy. Ilość błazeńskich imprez ciągle rośnie. KK w końcu okaże się przegrany. Zapisać Jezusa do PiS to idiotyczny pomysł.

css.php