Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

29.08.2017
wtorek

Polexit już się zaczął

29 sierpnia 2017, wtorek,

Ostatnie wypowiedzi Macrona i Merkel nie pozostawiają złudzeń co do tego, że Unia Europejska i jej przywódcy nie zamierzają się dłużej cackać z Polską. Skończyło się czekanie, aż Kaczyński się opamięta albo Polacy coś z tym zrobią.

Kaczyński ewidentnie gra na skłócenie Polski z Europą, co ma doprowadzić do izolacji politycznej naszego kraju, a jemu bądź jego następcy zapewnić więcej władzy. Brukselczyk zrobił swoje, to znaczy dał pieniądze – Brukselczyk może odejść. Politycy rządzący Europą doskonale zdają sobie sprawę z zamiarów reżimu w Warszawie i nie mają zamiaru przeszkadzać Polakom w wypisywaniu się z Unii. Rekonstrukcja Unii jest już przesądzona, tak jak to, że w nowej UE znajdą się wyłącznie kraje należące do strefy euro oraz te, które gotowe będą przyjąć nową walutę w najbliższych latach.

Polska bardzo szybko przestanie kogokolwiek za granicą interesować. Stanie się strefą buforową pomiędzy Rosją a Zachodem, dogodną jako rynek zbytu, aczkolwiek mentalnie i kulturowo zdecydowanie wykluczoną ze wspólnoty zachodnioeuropejskiej. Jako anachroniczne, autorytarne państwo w znanym typie wschodnioeuropejskiej dyktatury z czasem orbitować będzie wokół Rosji, razem z Ukrainą i Białorusią.

Taki los gotuje nam PiS i taki scenariusz staje się dla przywódców Europy coraz realniejszy. Nikt nie będzie umierał ani nawet tłukł się po łbach dla ratowania polskiej demokracji. Trudo wyobrazić sobie, aby przywódcy Zachodu mieli nam szczególnie jakoś współczuć albo pomagać. Zawiedliśmy, nie udało się – trudno, Polska jest wolnym krajem, Polacy wybrali, jak wybrali. Tak myślą, bo nie mogą myśleć inaczej politycy Zachodu, nie mówiąc już o opinii publicznej. Gratyfikowanie nas za Solidarność dawno już się skończyło, tym bardziej że sami naszą wolnościową legendę utopiliśmy w plwocinie.

Nikt nie ma już powodu nas lubić i ­– horribile dictu – nikt nas nie lubi. Nikt! Ani Węgrzy, ani… sam już nie wiem, kogo jeszcze moglibyśmy podejrzewać o coś tak dziwnego jak sympatia dla rządu w Warszawie i społeczeństwa, które sobie taki rząd sprokurowało.

Nie wiem, czy mrzonki PiS o jakimś „liderowaniu” w środkowej Europie, jakimś „międzymorzu” itp. to prawdziwe szaleństwo czy tylko udawanie głupiego na użytek własnej klienteli. Nie zawadzi na wszelki wypadek przypominać tę oczywistość, że Czech, Słowak, Węgier czy Słoweniec ani przez sekundę nie będzie się zastanawiał, czy ryzykować jakikolwiek uszczerbek na swoich więzach z Niemcami czy Francją dla zadowolenia jakichś aspiracji Warszawy do zarządzania międzynarodowym projektem politycznym. Kaczyński i Duda oraz ich prawdziwe czy udawane mrzonki obchodzą państwa byłych demoludów albo republik bałtyckie akurat tyle co sensacje z polskich pisemek plotkarskich. Ani przez chwilę nie będą się na nas oglądać. Każde głosowanie będzie już 27:1.

Czy można zatrzymać ten proces? Z pewnością nie, jeśli nadal ma rządzić PiS. Dla Polski Kaczyńskiego miejsca w Europie nie ma i nie będzie. To nie jest negocjowalne, tym bardziej że Kaczyński niczego tak nie pragnie, jak skłócić Polaków z Niemcami i Unią. I skłócił.

Jednakże czy upadek PiS da nam szansę powrotu do Unii? Być może, ale będzie to proces wieloletni. Unia od początku będzie obserwować postępy modernizacji i demokratyzacji Polski, nie dając się już po raz drugi uwieść. Czas idealistów się skończył. Raz zdradzona, Europa będzie już zawsze ostrożna i nieufna. Zostaniemy w jakiejś zamrażarce, wyrychtowanej dla tych nielicznych, którzy nie mają ochoty się dalej integrować, i będziemy tam tkwić przez wiele lat, aż któryś rząd na serio zacznie starać się o wejście do strefy euro. Jeśli nas tam wpuszczą, może za dziesięć lat, to po kolejnych kilku może jakoś dokleimy się raz jeszcze do Zachodu. Ale rysa po tej „doklejce” pozostanie widoczna jeszcze przez lata.

Nasze położenie jest doprawdy godne pożałowania, a właściwie po prostu żenujące. Całe dekady pracy nad pozycją polityczną kraju zostały zmarnowane. Nikt już nie będzie pamiętał Geremka czy Skubiszewskiego, bo czasy są inne, a kadry nowe. Nikt nie będzie nas szanował za bigos, a polski faszyzm, zapewne mający przed sobą piękną przyszłość, skutecznie obrzydzać będzie Polskę wszystkim sąsiadom. Skończyła się idylla. Teraz będzie jak zawsze.

Było, minęło. Kto ma siłę i możliwości, pewnie wyjedzie z kraju – jeśli jeszcze tego nie zrobił. A ci, co zostaną, będą mogli do woli ciąć, betonować, ryczeć i pielgrzymować na Jasną Górę „w intencji zdradzonej Ojczyzny”. To się dzieje naprawdę…

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 91

Dodaj komentarz »
  1. To prawda, bolesna prawda, ciemniaki ustanowiły dyktaturę ciemniaków i są szczęśliwi.

  2. Chory z urojenia. Powinniśmy robić swoje i nie przejmować się naciskami KE. Bruksela czołgów do Polski nie wyśle. Zgodnie z niemieckim „duchem Europy” Europa wkrótce sama wyzionie ducha

  3. http://bragiel.blox.pl/2017/08/Komu-tortury-komu-bo-ide-do-domu-1.html
    Tymczasem w XXI wieku, w środku Europy, pojawia się ktoś, kto na ową cywilizację się wysrał, powiedział-chce tortur, chcę znęcania się nad sprawcą czynu, drugiej szansy nie będzie.

    I o ile o karze śmierci można próbować dyskutować, chociaż ja sam jestem jej wielkim wrogiem, ale dopuszczałbym możliwość dyskusji w przypadkach najbardziej bestialskich, o tyle pomysł tortur wyklucza człowieka, który taki pomysł wnosi, z kręgu cywilizacji europejskiej i stawia go gdzieś w okolicach tradycji sowieckiej czy właśnie islamskiej.

    Co się z nami stało, to pytanie retoryczne?

    Co stało się naszą cywilizacją, co stało się naszym chrześcijaństwem, że człowiek, który wyskoczył z pomysłem znęcania się nad ludźmi w majestacie prawa, nie został objęty społecznym ostracyzmem, lecz zyskał poklask tłumu?
    Polecamy felieton o barbarii, która chce torturowac ludzi.
    http://bragiel.blox.pl/2017/08/Komu-tortury-komu-bo-ide-do-domu-1.html

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. W Polsce demokracji nigdy nie wprowadzono. A więc z ruskiego kołchozu realnie Polska nigdy nie wyszła.

    Demokracja w Polsce zacznie się dopiero jak my bezpartyjni obywatele uzyskamy prawa wyborcze i obywatelskie z biernym i czynnym prawem wyborczym do Sejmu, czyli wolnym prawem udziału w wyborach na czele.

    Wtedy zobaczymy co jest warta ta wasza partyjna bandyterka z PiS-em na czele, która podeptała zasady demokracji i Konstytucję wprowadzając sitwiarsko-partyjną dyktaturę.

    Demokracja bez wolności obywatelskich i swobody kandydowania jest tyle warta co komuna. I nie ma jej co bronić. Wpuszczenie Polski do UE to była ogromna pomyłka ze strony UE. Teraz trzeba to z dużymi kosztami odkręcać.

  6. Z autorem trudno się nie zgodzić, choćby szukać najmniejszych „plusów dodatnich” PiSu, to ich nie znajduję. Polemika jakakolwiek nie ma sensu.

    @Bragiel
    Proszę się nie martwić utratą czytelników bloga. Właśnie zyskał pan kolejnego.

  7. .

    — We, the people —

    .

    Idzie nowe, a bardziej precyzyjnie nowa
    Konstytucja, dwudziestoletni staruszek
    z którym na co dzień barować się muszą
    wybrańcy narodu, mocarze intelektu na
    Wiejskiej, ledwo co pozbył się trądziku
    młodzieńczego a już dostał ED, yes sir !

    Dalszy rozwój tego dokumentu w jego
    obecnej formie jest nieperspektywiczny
    jest w nim zdecydowanie za mało Pana
    Bozi, naszego Króla i jego mamuśki,
    no i pure chaos

    Właściwa kombinacja parametrów o które
    P.Prezydentowi chodzi zawarta jest w paru
    innych tego typu textach, Konstytucji
    Czeczenii, Iranu, Izraela i Wenezueli

    Właściwa domieszka 21 postulatów sławnego
    w całym cywilizowanym świecie textu z sierpnia
    ’80 ze Stoczni Gdańskiej, da Suverenowi to za czym
    tęsknił od zawsze, Pana Bozię, kilo kiełbasy
    i pół litra, prawdziwie Polskie Pluribus Unum

    Te półgłówki z Phyilly które wysmażyły US
    Konstytucję w 1789, te jej tatusie, te elity bez
    Pana Bozi, ze sztucznymi trójpodziałami,
    że niby Pluribus a jednak Unum ściemy, te Locki,
    te Monteskiusze i ich fanaberie, śmieszne !

    I co, ano musieli ten spróchniały text poprawiać
    dwadzieścia siedem razy !, Imagine that !,
    a wszystko przez ten trójpodział, sądy sobie,
    ustawodawcy sobie, wykonawcy sobie, każdy
    sobie rzepkę skrobię, kompletny brak spójności,
    lewa rączka nie wie co robi prawa, i ciągle się
    o siebie potykają, szkoda gadać, koniec tego
    nonsensu, niech Suveren do not despair, we will

    FIX IT !

    .

    ..)

  8. Dzień dobry.

    Znów światła Unia Europejska z wspaniałymi, moralnymi politykami trzymającymi się zasad i głupia Polska co sobie PIS wybrała. Unia to twarda walka interesów plus PR, może coraz więcej ludzi już się na PR nie nabiera. Ta światła Polska pro europejska elita miała władzę(media, szkolnictwo, państwo) 8 lat bez przerwy i przegrała z Pisem , z partią gdzie niekiedy nic tylko płakać można , ale to społeczeństwo jest winne, może ta elita taka mądra nie jest?

    Unia wiele dała ale też wiele w zamian dostała. Czy jesteśmy na plusie czy na minusie zależy od priorytetów oceniającego tak samo jak Poleix.

    „Rekonstrukcja Unii jest już przesądzona, tak jak to, że w nowej UE znajdą się wyłącznie kraje należące do strefy euro oraz te, które gotowe będą przyjąć nową walutę w najbliższych latach.”
    A Ja naiwny myślałem ze w unii jest 28 państw i decydują wspólnie, prawie demokratycznie , a nie wszyscy słuchają się Niemiec i Francji.

    Do Euro trzeba być gotowym , Grecja ma Euro i tam tak wesoło nie jest.

    „Każde głosowanie będzie już 27:1.” Tego bym nie był taki pewny , ta europejska broń atomowa „pozbawienie głosu państwa” . Gdyby Węgry głosowały za , wtedy by mogły by się znaleźć jako następne na liście do odstrzału pozostaje pytanie czym ta demokratyczna i moralna Unia Europejska mogłaby przekupić Węgry, żeby takie ryzyko podjęły.

    Uważam że odnośnie przyszłości Polski i Unii Europejskiej w tej chwili nic nie można powiedzieć bo dynamika wydarzeń teraz jest tak potężna ze za rok sytuacja może się o 100% zmienić.

  9. Aby pokazać się jako lepsza alternatywa, trzeba zamiast drzeć mordę o „Polexicie”, średniowieczu, aborcji na żądanie, wycinaniu drzew etc., usiąść i pomyśleć, dlaczego się przegrało. Tylko z tego myślenia można wyciągnąć wniosek, co trzeba naprawić, aby sympatię wyborców odzyskać

  10. „Beata Szydło: Polska jest krajem solidarnym i proeuropejskim”

    Dobrze, że wierzy w piekło. Za te bezczelne kłamstwa tam trafi.

    @JacekNH
    „Europa wkrótce sama wyzionie ducha”
    Jeśli Europie przydarzy się niewinny katar to ty umarł w tych swoich śmierdziących gumiakach.
    Módl się o zdrowie dla Niemiec, Francji itd…

  11. Gratulacje, Panie Profesorze!
    Piękny jest ten świecki kadisz nad niedoszłą Ziemią Obiecaną, choć wątpię, czy oś Berlin-Paryż tak łatwo, jak Pan to przedstawia, zrezygnuje z nadwiślańskiej kury znoszącej złote jaja, wszak nie po to zainwestowali tak wiele w swoją wszechobecną w Polsce agenturę.

  12. Niestety Autor ma rację. Ten naród, w obecnej postaci, nie dorósł do demokracji. A być może nawet do własnego państwa.

  13. Opinia, że skłócenie z Unią jest jakiś zaplanowanym działaniem Jk wydaje mi się mocno przesadzone. Oni po protu tacy są: genetycznie niezdolni do funkcjonowania wśród ludzi, którzy mają inne zdanie. Oni nie potrafią podporządkować się regułom uwzględniającym racje różnych stron, porozumieć się w kwestiach wyższego kalibru niż własne widzimisie. Są jak rozpuszczony dzieciak, któremu jak matka nie kupi batona, to będzie walił głową w podłogę. Mimo, że boli. Ale zrobienie na złość, po swojemu jest ważniejsze niż ból. To jest polski kołtun w całej okazałości. Niereformowalny. Oni nie robią tego celowo. Nie realizują jakiegoś planu. Oni po prostu nie potrafią inaczej. A że są prostakami z krwi i kości to mamy jak mamy.

  14. zegnaj Europo….witaj smutku i wszchogarniajacy bziku!

  15. Ciapcionóg et al.
    O jakiej demokracji my tu dyskutujemy? Przecież nie o prawdziwej, bezpośredniej demokracji ludowej, a tylko o demokracji burżuazyjnej, czyli takiej, jaką mamy w Polsce od roku 1989 i generalnie na tzw. Zachodzie. Polega ona zaś na tym, że władzę sprawuje nie lud (demos) ale elity władzy, będące praktycznie poza wszelaką kontrolą ze strony ludu. Bierze się to zaś stąd, że owe elity władzy, w kapitalizmie zależne od elit pieniądza, obawiają się ludu, który na ogół kieruje się najniższymi instynktami, dążeniem do zaspokojenia swoich elementach potrzeb, czyli przede wszystkim wyżywienia, dachu na głową i popędu seksualnego (patrz np. piramida potrzeb Maslowa). Stąd też ten, kto zapewni owemu ludowi chleb i igrzyska, jak to robi dziś w Polsce PiS, ten z reguły wygrywa wybory, jako że lud, w swojej masie jest przecież z definicji ciemny i niekompletny a więc też i religijny, czyli przesądny i naiwny – po prostu głupi. Ojcowie Założyciele USA, dobrze o tym wiedząc, tak napisali konstytucję USA, aby lud w USA (a więc też i w państwach takich jak obecna RP, czyli z ustrojem opartym na stroju USA) nigdy nie doszedł do władzy. Stąd też obecna konstytucja RP jest wzorowana na konstytucji USA i też ma na celu uniemożliwienie dojścia do władzy ludu. Tylko czy warto walczyć o taką pseudodemokrację jaką mamy w Polsce od roku 1989?

  16. @ Kubaszko :”wątpię, czy oś Berlin-Paryż tak łatwo, jak Pan to przedstawia, zrezygnuje z nadwiślańskiej kury znoszącej złote jaja, wszak nie po to zainwestowali tak wiele w swoją wszechobecną w Polsce agenturę.”
    Te jaja wcale nie są złote, po pierwsze a po drugie jeżeli Polska znajdzie się poza UE, to będzie lepszym obiektem do eksploatacji, bo naszych obywateli nie będą już chronić unijne prawa. A z kimś handlować musimy

  17. Panie Profesorze,
    Czy aby na pewno Polexit byłby dla nas Polaków czymś złym? Przecież na wejściu Polski do UE to my straciliśmy, a zyskali Niemcy i inne bogate państwa tzw. Starej Unii. Faktem jest bowiem, że tracimy rocznie netto co najmniej 60 miliardów złotych na członkostwie w tejże Unii. Czy aby naprawdę wierzy Pan Profesor, że Polskę przyjęto do UE z dobrego serca, po to tylko, aby jej pomóc? Zauważmy też, że aby otrzymać pomoc z Unii, to trzeba mieć tzw. wkład własny, którego biedne kraje, takie jak Polska, po prostu nie mają, a więc aby zdobyć ten wkład zadłużają się one w bankach, które przecież dziś nie należą do polskiego kapitału. Tak więc ta pomoc unijna to jest tylko koń trojański Zachodu w Polsce. Cały ten przekręt unijny polega przecież na tym, aby wyciągać pieniądze od biednych krajów, tyle że w sposób inteligentny, tak, aby biednemu krajowi (takiemu jak np. Polska) wydawało się, że dostaje on pieniądze od Unii. Niech Pan Profesor pomyśli, – jaki byłby inaczej sens przyjęcia Polski do Unii, jak nie to, aby na tym zarobiły Niemcy i inni bogaci członkowie UE?

  18. Niestety, ma Pan rację. Niestety, głosy rozsądku słyszalne praktycznie już w czasie ostatniej kampanii wyborczej, a później przez cały okres rządów tej nawiedzonej ekipy, zostały całkowicie zignorowane.
    Podobnie jak w przypadku Brytyjczyków, znaczna część społeczeństwa polskiego obudzi sie z ręką w nocniku. Różnica jest taka, że oni, przy swoim potencjale i brytyjskim pragmatyzmie, mogą poradzic sobie ze smrodem względnie szybko, podczas gdy my, wierni jedynie słusznej linii, pozostaniemy z tym smrodem w naszym zaścianku, przez dziesięciolecia. Możemy się tylko pocieszać, że w dłuższym wymiarze czasu, nie da się zatrzymać procesów integracyjnych. Szkoda, że tak głupio straciliśmy miejsce w czołówce takiego procesu a zatem i naszą szansę na benefity z tego tytułu.

  19. Panie Profesorze,
    Fakty są takie, że to Polska dokłada do Unii, a nie Unia dokłada do Polski. Nawet jeśli założymy, że średni koszt wykształcenia jednego Polaka to jest tylko około 60 tys. dolarów czyli nieco mniej niż ćwierć miliona złotych, to pomnóżmy sobie te ćwierć miliona złotych przez trzy miliony Polaków zagranicą w samej tylko Unii, a zobaczymy wtedy, ile pieniędzy Polska wydała na pomoc dla najbogatszych państw UE, finansując kształcenie pracowników dla tychże najbogatszych państw – członków UE. W moich obliczeniach wziąłem pod uwagę to, że każdy polski uczeń, bez względu na szczebel drabiny edukacyjnej, na którym się znajduje, kosztuje polskich podatników, według raportu OEDC „Education at a glance”, średnio około 5,6 tys. dolarów rocznie i założyłem, ze średnio uczy się on 10 lat, co jest oczywiście szacunkiem mocno zaniżonym. Dodajmy do tego jeszcze większe straty spowodowane tym, że co roku te 3 miliony Polaków nie wytwarzają nic w Polsce, a tylko zagranicą. Ponieważ przeciętna płaca w UE wynosi około 2 tys. dolarów USA na miesiąc (patrz np. reinisfischer.com/average-salary-european-union-2015), to Polacy wytwarzają miesięcznie w samej tylko Unii, ale poza Polską, co najmniej około 6 miliardów dolarów miesięcznie czyli rocznie ponad 70 miliardów dolarów. W rzeczywistości tracimy zaś znacznie więcej, jako że ponieważ średni PKB per capita w Unii wynosi około 35 tys. USD rocznie, to te 3 miliony Polaków pracujące poza Polską wypracowuje dla bogatych państw Unii około 1,050,000 milionów dolarów USA rocznie, a więc mniej więcej tyle, ile wynosi roczny PKB Polski (1,005,449 mln USD). Dzieje się tak, ponieważ średnia wydajność Polaka poza Polską jest znacznie wyższa niż w Polsce (i stąd też płace są w bogatych państwach Unii znacznie wyższe niż w Polsce). Tak więc na członkostwie w UE to Polska realnie traci, a zyskują na tym Niemcy i inne bogate państwa zachodnioeuropejskie. Pomyślmy więc, czy się nam ten unijny interes aby na pewno opłaca.

  20. Tak to niestety wygląda jak pan pisze, profesorze. Ale jest pewna szansa: może tak bliżej wyborów, gdyby unijni politycy twardo zareagowali na pisowskie ekscesy, gdyby grozba polexit, wyjście z Schengen, cofniecie prawa do pracy Polaków na Zachodzie, zakręcenie kurka z funduszami, wizy itp. stały się naprawdę realne – PIS przegrałby z kretesem. Polacy chcą być w Unii, to pewne. Unia ma wielkie możliwości aby wpłynąć na wynik następnych wyborów w PL, Polacy w swej masie jeszcze nie czują, że się pali koło doopy. Liczę na instrumenty UE, bo obecna opozycja to raczej niewydolna jest.

  21. HARTMAN
    Pisz tak dalej, takie bzdury.
    Oczywiście, że wąskie grono twych wielbicieli
    będzie podziwiało EMOCJONALNE wywody,
    bez logiki …
    Pisz tak dalej, a PiS wygra następne wybory
    z przewagą pozwalająca zmienić konstytucję.
    HARTMAN
    to sie nazywa NIEDŹWIEDZIA PRZYSŁUGA
    twe … brednie .
    GRATULUJĘ alogicznych działań !

  22. Panie profesorze to jest znowu doskonała analiza i ocena sytuacji politycznej w Polsce, bo jest do bólu prawdziwa, a więc i trafna. Moja propozycja, nie wyjeżdżajcie przyzwoite Polki i Polacy w szczególności tacy jak pan profesorze, a także inni wspaniali ludzie nauki, twórcy szeroko pojętej kultury i miliony ludzi inteligentnych mieszkających w Naszej Ojczyżnie, a skutecznie się organizujcie i wspierajcie wzajemnie, aby tę żarłoczną szarańczę pokonać. Tego domagają się Wasi rodzicie, Wasi dziadowie, Wasze córki i synowie oraz Wasze wnuczęta, bo w przeciwnym razie Nasze sumienia nie dadzą Nam spokojnie żyć. Mamy wiele wad jako naród, ale dla ratowania Ojczyzny potrafimy zrobić wiele, bardzo wiele.

  23. Naszym sojusznikiem, pewnie będzie, Turcja. Mamy od wieków z Turkami dobre stosunki,
    na bazarze w Istambule. „Kacerze, Pepiki, Szwaby, Kacapy, Zabojady, cyganskie Rumuny, Zydki- nie będą już wkrótce, płuc nam w twarz. Wstaliśmy z kolan i my im, naplujemy
    w zdradzieckie mordy. Teraz Polska ! Plica polonica, nie odda guzika !”

    Prawda, niestety jest smutna. Świńskiego ogona, nie da się wyprostować.
    Jak ludzie, tak i nawet poslednie narody, maja momenty świetności.Mielismy swoje
    „piec minut” solidarnosci i sławy. Mieliśmy nadzieję, że Gomułka już się nie powtórzy.
    Zryw był piękny. Teraz wracamy do przaśnego, najniższego wspólnego mianownika.
    Nic nie wyrówna, żadne unijne pieniądze nie zniwelują przepaści, jaka jest tysiącletnie
    zapoznienie cywilizacyjne. Co prawda w mniejszym stopniu, ale jednak, jesteśmy trochę w sytuacji Afrykanów i amerykańskich Indian, ktorzy jeszcze trzysta lat temu, nie znali koła.
    Tylko prawdziwie chrzescijanska pokora i wytrwała praca, może nas uratować.
    Tomasz A’Kempis, zaleca, aby w ciężkich czasach nie mówić za wiele.
    Racja. Więcej pary w tloki, a mniej w gwizdek.
    Tak, czy siak, to był dobry blog p.profesorze.

  24. Tusk mial mozliwosc wprowadzenie Euro. Jednak zajal sie wlasna kariera, reszte czyli patrzenie w przyszlosc narodu, oddal w rece pisowskiej sekty. Tego mu nie jestem w stanie zapomniec.

  25. snakeinweb. W pelni zgadzam sie z Twoim wpisem. Polska nie dorosla do bycia czlonkiem Uni Europejskiej. Mentalnosc chlopa panszczyznianego polonczona z mentalnoscia sowiecka. 3 lata temu bylem w Polsce, zdarzylo mi sie trafic na impreze, wydawalo by sie ludzi wyksztalconych, majacych osiagniecia. To co wyszlo z grupy po wypiciu kilku kieliszkow, przerazalo.

  26. Może to jest zaskakująca konstatacja , ale Polska jest w 2017 bardziej europejska od Francji i Niemiec. Bezradność i zupełny brak chęci do wyjścia z kryzysu tożsamości Francji i Niemiec zdegradował te kraje moralnie i pozbawił je zdolności przywódczych. Paradoksalnie, ale to kraje Wschodniej Europy próbują ocalić tę konieczną do przetrwania energię, tak potrzebną do otrząśnięcia się z marazmu w jaki wpadły te dwa kraje, dawniej najważniejsze w Europie. To Węgry powinny być wzorem do naśladowania, a nie Francja i Niemcy. Elity tych krajów zupełnie się zagubiły w tym trudnym XXI wieku. Liberalizm elit tych krajów połączony z arogancją mocarstwowości, przynosi zaskakujące efekty, jak fala uchodźców z krajów Afryki północnej i konflikt i krajami islamskimi Azji. To te dwa kraje są odpowiedzialne za te tragiczne pomyłki. Konkluzję można zamknąc w krótkiej refleksji, to te dwa kraje zdemontują Unię Europejską, a nie Polska.

  27. „…Ostatnie wypowiedzi Macrona i Merkel nie pozostawiają złudzeń co do tego, że Unia Europejska i jej przywódcy nie zamierzają się dłużej cackać z Polską. Skończyło się czekanie, aż Kaczyński się opamięta albo Polacy coś z tym zrobią…”

    To zdanie jest kwintesencja prowincjonalnych kompleksow.
    UE jest Unia suwerennych panstw a nie sowieckich blokiem
    „Pod przywodztwem narodu…radzieckiego”
    czyli Niemiec i Francji….

    A moze…jest?

  28. „…Polska bardzo szybko przestanie kogokolwiek za granicą interesować. Stanie się strefą buforową pomiędzy Rosją a Zachodem…” Hartman

    Nastepna bzdura.
    Wlasnie dlatego, ze Polska JEST strefa buforowa wszyscy a juz na pewno USA (jedyne supermocarstwo okupujace w dalszym ciagu Niemcy…) beda sie Polska interesowac.
    Tak jak
    Grecja… ktorej juz dawno by pozwolili „poplynac”ale nie moga – patrz wyzej.

  29. Gdyby nie USA
    lewacka Europa zpod znaku Berlina i Paryza dawno budowalaby razem z Putinem …”euroazjatycka przeciw-wage”.

    Jest nadzieja, ze Polska bedzie potrzebna USA by do tego nie dopuscic albo conajmniej utrudnic
    nie mowiac juz o „jedwabnym szlaku”…ostatecznie nie kto inny ale Merkel od czasu wyboru Trumpa widzi w …Chinach nowego globalnego przywodzce.

    Z wielu innych realnych opcji w zglobalizowanym swiecie rola amerykanskiego „osla” trojanskiego nie jest wcale taka…zla.
    Smierc jedynego swiatowego supermocarstwa jest przereklamowana i to wiele dziesiecioleci. Tak predko z Berina marines nie wyjda a papiera na Merkel tez maja. Spoko

  30. Daj Boże, że do Polexitu nie dojdzie. Obłęd jednej osoby nie może decydować o losie całego narodu.

  31. Musze powiedziec ze pierwsze zdanie felietonu mna wstrzasnelo .
    Zeby pokazac czemu sporobuje przeniesc je w czasie.

    „Ostatnie wypowiedzi kanclerza Hitlera nie pozostawiają złudzeń co do tego, że III Rzesza i jej przywódcy nie zamierzają się dłużej cackać z Polską. Skończyło się czekanie, aż Rydz-Smigly się opamięta albo Polacy coś z tym zrobią.”

    Panie autorze, moze odrobine empatii? Przeciez pisze pan do, w swej wiekszosci, polskich czytelnikow.

    I jeszcze ostatni akapit: ma pan i sily i mozliwosci. Trzymam pana za slowo!

    marcin lazarowicz

  32. Europa jest chodzacym wrakiem, głównie przez Merkel wpuszczajaca na pokład „szczury” z Afryki. Na szczęście nie rządzi nami juz PO , które ciągnęło by Polskę na dno wraz z europejskim wrakiem.

  33. @Witold

    „Módl się o zdrowie dla Niemiec, Francji itd…”

    Modlę się żarliwie, ale chyba nikt tych modłów nie wysłuchuje;
    Do Niemiec tylko w 2015-2016 przybyło 1.500.000 „matek z małymi dziećmi z Aleppo”, a we Francyji od 20. miesięcy stan wojenny!
    … no niech będzie, że wyjątkowy …

  34. Widzimy, co się dzieje, gdy 80% mediów w Polsce kontrolowane jest przez kapitał niemiecki. Grecka tragedia – odmóżdżone lemingi nie myślą o losie i dalszym życiu gwałconych i terroryzowanych rodaków, tylko o tym, jakie to niestosowne mówić o karze śmierci dla bydlaków w ludzkiej skórze

  35. Polska w sporze z Francją nie jest sama. Hiszpania chce utrzeć nosa Macronowi

  36. Trzeba spojrzec prawdzie – o tym kim jestesmy – w oczy, a ta prawda jest bolesna. Jestesmy narodem pasterskim, zawistnym, podejrzliwym i niezbyt ambitnym mimo wiekowej tradycji wciskania kitu o “Narodzie Wybranym, ze „Polak wszystko moze” I tym podobne brednie. Od Jagielly poczawszy, jestesmy posmiewiskiem Europy, frajerami, ktorzy z ochota robili I robia z siebie napuszonych idiotow dla poklasku swiatowej gawiedzi. Przecietnemu Anglikowi czy Niemcowi do glowy nie przyjdzie, ze Sklodowska-Currie czy Chopin to byli Polacy bo trudno im skojarzyc tych genialnych ludzi z Narodem tak glupim I bezmyslnym jak Polacy. Cos w tym jest Drodzy Rodacy. Wyjscie z nalogu zaczyna sie od przyznania ze jest sie w jego szponach. Wiec najsampszut to my Suweren, w czasie nastepnej pielgrzymki na Jasna Gore (do Matki Boskiej co wg Suwerena urodzila sie w Czestochowie), uderzmy sie w piersi I zawyjmy “Glupi Jestesmy” a moze wtedy latwiej nam bedzie pozbyc sie nalogu Glupoty!

    PS. Rano przeczytalem, ze Wisla od Krakowa do Gdanska plynie motorowka WOPR z posagiem Matki Boskiej, tej co z Czestowchowy. No powiedzcie sami, czy moze byc glupiej?

  37. Witold
    29 sierpnia o godz. 19:17

    Krytycznie o Beacie?
    Jak już, to może w brutalnym chamskim PiS-owskim stylu à la Wassermann
    Szydło wyszlo z …
    Oświęcimia.
    Którędy tam wróci?

  38. „Nikt nie będzie umierał (…) dla ratowania polskiej demokracji. Trudno wyobrazić sobie, aby przywódcy Zachodu mieli nam szczególnie jakoś współczuć albo pomagać. (…) Polska jest wolnym krajem, Polacy wybrali, jak wybrali. Tak myślą, bo nie mogą myśleć inaczej politycy Zachodu, nie mówiąc już o opinii publicznej. Gratyfikowanie nas za Solidarność dawno już się skończyło, tym bardziej że sami naszą wolnościową legendę utopiliśmy w plwocinie.” – celnie opisał Pan obecną sytuację. Sama diagnoza, to mało. A wyjście z tego piekielnego kotła..?
    Uważam, że czas najwyższy postawić wszystko na jedną kartę, ponieważ prezydentowi nie można ufać, a opozycja parlamentarna nie ma ruchu. Posłowie z partii opozycyjnych (PO, .N, PSL oraz ED) powinni ZERWAĆ SEJM, czyli zrzec się mandatów i zadbać, by kolejni z list wyborczych nie weszli na zwolnione miejsca. I trzeba to zrobić SZYBKO, zanim PiS zmieni ordynację wyborczą. Prezydent MUSIAŁBY rozpisać wybory do nowego Sejmu, ponieważ Izba nie miałaby wymaganych 460 posłów. Ale potrzebny jest PROGRAM ODNOWY, a nie opisywanie złego PiSu. Trzeba obudzić więcej ludzi, powiedzieć im prawdę i WSKAZAĆ drogę…
    Czy PiS przegra, nie wiem… Czym ryzykujemy? Już jesteśmy w tym piekielnym kotle, więc możemy z niego wyjść, albo naprawdę staniemy się kondominium Rosji 🙁 Trzeciego wyjścia, moim zdaniem, nie ma.

  39. Odwrotnie.To prezes ,wszystkich prezesów ,przestał się cackać z UE.40 milionowy naród ,jak stado baranów putulnie idzie do rzeżni.Milczenia elit i ludzi rozsądnych ,nigdy nie wybaczą nam następne pokolenia..Co z tego ,że kiedyś będą sądy nad bandą czworga jak w Chinach ,jeżeli zło będzie nie do naprawienia.Pmietacie co mÓwiL ludoboOca sowiecki o nas ,w latach 30 tych.Strach przypominać.

  40. Przecież owo przywódcy musieliby na głowę upaść żeby pozwolić Polsce ot tak sobie wyjść z Unii. W realnej, a nie naiwno-idealistycznej polityce liczą się pieniądze, a Zachód zarabiał na Polsce 100 miliardów euro rocznie z samych tylko nieopodatkowanych dochodów banków. Fundusze europejskie też opierają się na tym, że żeby dostać dotację, na drugą połowę trzeba wziąć kredyt. Większość euro tak rzekomo wspaniałomyślnie darowanych Polsce wraca do Niemiec, bo warunki inwestycji przemysłowych są tak jakoś dziwnym trafem ułożone, że spełniają je tylko wytwory przemysłu niemieckiego. Innymi słowy, jeśli rolnik chce dostać dotację na ciągnik albo kombajn, dostanie 50% a na drugą część musi wziąć kredyt w banku (z niemieckim albo francuskim kapitałem), przy czym wkład nie może pochodzić z własnych oszczędności, bezwarunkowo kredyt. Ciągnik lub kombajn kupuje niemiecki, bo nie ma innej opcji. A jego wyroby i tak trafiają do francuskiego lub niemieckiego supermarketu o nieopodatkowanych (a jakże!) dochodach, gdzie dopiero my konsumenci możemy te wyroby kupić z wielokrotną przebitką w stosunku do kosztów produkcji i zakupu od rolnika. Kto przy takich bajecznych profitach zarzynałby kurę znoszącą złote jaja? Chyba tylko głupi, a unijni przywódcy przecież głupi nie są. Przecież o tę dyrektywę o pracownikach delegowanych wściekają się tylko dlatego, bo okazało się że na wspólnym rynku nowi członkowie UE mimo wszystko znaleźli sposób żeby mieć jakieś korzyści, a przecież nie o to w tym wszystkim chodziło.

  41. ” Nikt już nie będzie pamiętał Geremka czy Skubiszewskiego, bo czasy są inne, a kadry nowe.”
    Może na zachodzie nie, ale tu w Polsce będziemy raczej pamiętać Skubiszewskiego i wiernopoddańczy konkordat podpisywany, gdy rząd, którego ministrem był „Skubi” nie uzysykał wotum zaufania.

  42. Andrzej Falicz

    To do takich jak ty Profesor pisze:
    ”A ci, co zostaną, będą mogli do woli ciąć, betonować, ryczeć i pielgrzymować na Jasną Górę „w intencji zdradzonej Ojczyzny” .
    Święte słowa. Amen.

  43. Jacek, NH
    30 sierpnia o godz. 9:23 Powoedzial, czego nie wiedzial….nie wiedzial, ze kapital nie jest narodowy. JNH owszem jest.

  44. Andrzej Falicz
    30 sierpnia o godz. 6:09
    Kiedys nie wierzyl w lewicowy Mainstream Europy. Obecnie wyzywa ja od lewackiej…..

  45. Klopfer
    30 sierpnia o godz. 9:23
    Klamie nie tylko statystycznie…..Coz, nie przybylo mu Ratio, bo w glowie mu matki.

  46. Ja bym juz Niemcow i Francuzow przepraszal za ten nasz glupi narod i blagal o oswiecenie. Zeby bylo jak bylo!

  47. UE jest Unia suwerennych panstw a nie sowieckich blokiem….pisze slusznie Falicz, nieslusznuie nie pisze, ze nie ma potrzeby z nia walczyc, bo nie jest sowieckim blokiem.

  48. Leonid
    29 sierpnia o godz. 22:28

    donosi………………..

    Panie Profesorze,
    Fakty są takie, że to Polska dokłada do Unii, a nie Unia dokłada do Polski.
    Mam pytanie; kto doklada Leonidowi i co???

  49. Leonid
    29 sierpnia o godz. 22:25
    Stracil na braku wejscia do biblioteki……

  50. _sens
    30 sierpnia o godz. 9:08
    Pogubil sie; nazywajac sie szczurem z Europy……

  51. Czaro
    Jak to dobrze, że Tusk nie zdążył wprowadzić w Polsce euro, jako że wtedy bylibyśmy drugą Grecją.

  52. Ed 73
    Zrywanie sejmów skończyło się, jak wiemy, rozbiorami, a przedterminowe wybory wygrałby w takiej sytuacji PiS.

  53. Rogger77
    Otóż to. Zachód zarabia na Polsce 100 miliardów euro rocznie z samych tylko nieopodatkowanych dochodów banków, a fundusze europejskie opierają się na tym, że żeby dostać dotację, na drugą połowę trzeba wziąć kredyt. Większość z tych euro, rzekomo tak wspaniałomyślnie darowanych Polsce, wraca przecież do Niemiec, gdyż warunki inwestycji przemysłowych są tak jakoś dziwnym trafem ułożone, że spełniają je tylko wytwory przemysłu niemieckiego. Innymi słowy, jeśli rolnik chce dostać dotację na ciągnik albo kombajn, to dostanie on 50% a na drugą część musi wziąć kredyt w banku (z niemieckim albo francuskim kapitałem), przy czym wkład nie może pochodzić z własnych oszczędności, bezwarunkowo musi być to kredyt. Nasz rolnik kupuje więc ciągnik lub kombajn kupuje niemiecki, gdyż nie ma innej opcji, a jego wyroby i tak trafiają do francuskiego lub niemieckiego supermarketu o nieopodatkowanych (a jakże!) dochodach, gdzie dopiero my konsumenci możemy te wyroby kupić z wielokrotną przebitką w stosunku do kosztów produkcji i zakupu od rolnika. Kto przy takich bajecznych profitach zarzynałby kurę znoszącą złote jaja? Chyba tylko głupi, a unijni przywódcy przecież głupi nie są. Przecież o tę dyrektywę o pracownikach delegowanych wściekają się tylko dlatego, bo okazało się że na wspólnym rynku nowi członkowie UE mimo wszystko znaleźli sposób żeby mieć jakieś korzyści, a przecież nie o to w tym wszystkim Zachodowi chodziło…

  54. Mr E
    Tak, może na Zachodzie nikt nie będzie pamiętać Skubiszewskiego i Geremka, ale tu w Polsce będziemy raczej pamiętać Skubiszewskiego i ten jego wiernopoddańczy konkordat podpisywany, kiedy to rząd, którego ministrem był „Skubi”, nie uzyskał wotum zaufania.

  55. @Rogger77
    30 sierpnia o godz. 11:02

    A niech rolnik oleje dotacje. Zrzuć się z kolegami na polski kombajn Bizon dla niego, załóżcie gminną spółdzielnię, a w jej ramach otwórzcie sobie piekarnię i będziecie mieli prawdziwy, czysto polski, tani chleb bez wielokrotnej przebitki i wyprowadzania dochodów do jakiejś Francji czy Niemiec. Jak chleb będzie dobry (żytni, na prawdziwym zakwasie) to ludzie kupią z pocałowaniem ręki.
    Jak się spółdzielnia rozkręci, to kupcie drugemu rolnikowi traktor Ursus i otworzycie skup świń i masarnię, która wyprodukuje prawdziwą szynkę, kiełbasę bez wypełniaczy i salceson palce lizać 😎
    Potem mleczarnia…

  56. Problemem „opozycji totalnej” jest to, że umie tylko ubliżać Kaczyńskiemu i jego ludziom, a nie ma żadnej oferty, co ona by zrobiła, gdyby naród władzę odebrał obecnej ekipie i dał któremuś ze żrących się między sobą liderów. To znaczy, ma ofertę taką, „że znowu będzie jak było”. Gdyby Polacy chcieli, żeby tak było, to nadal rządziliby Komorowski i Kopacz

  57. Totalne niszczenie kraju i państwa ,wymaga i opozycji totalnej i totalnego sprzeciwu większości nas , 70% tych,którzy nie znosi pisiczej sekty..Bo na naszych oczach ,dzieją się rzeczy straszne ,.Totalne niszczenie bożego stworzenia jakim jest kornik ,do niwelowania wymiaru sprawiedliwości.Ten szalony czas paranoi ,oby nie zakończył się ,naszym PlACEM ZBAWICIELA.Tym szaleńcom UE nie potrzebna,Już reaktywują PGR.Bo je zniszczył największy wróg narodowego socjalizmu ,niejaki Balcerowicz.Czs prezesów spółdzielni i geesów nadchodzi.I będzie rozmowa między panem ,wójtem i plebanem.Jacusiu za srebrniki prezesa.

  58. @Andrzej Falicz
    30 sierpnia o godz. 5:41
    „…Ostatnie wypowiedzi Macrona i Merkel nie pozostawiają złudzeń co do tego, że Unia Europejska i jej przywódcy nie zamierzają się dłużej cackać z Polską. Skończyło się czekanie, aż Kaczyński się opamięta albo Polacy coś z tym zrobią…”
    To zdanie jest kwintesencja prowincjonalnych kompleksow.
    UE jest Unia suwerennych panstw a nie sowieckich blokiem
    „Pod przywodztwem narodu…radzieckiego”
    czyli Niemiec i Francji….
    Panie Andrzeju- jak pan chcesz wstąpić do jakiejś organizacji, dajmy na to Polskiego Związku Wędkarskiego, to podpisujesz deklarację członkowską, że będziesz przestrzegał przepisów i zwyczajów tam obowiązujących, czyli łowił ryby tylko przy pomocy dozwolonego sprzętu, przestrzegał okresów i wymiarów ochronnych itd. Możesz sobie psioczyć , że Regulamin Sportowego Połowu Ryb jest głupi i nie uwzględnia interesów wędkarzy z prowincji ale to nic nie da, chyba, że zorganizujesz grupę podobnie do Ciebie myślących wędkarzy, którzy wybiorą Cię delegatem na Walne Zebranie, gdzie przekonasz innych delegatów do wprowadzenia jakichś zmian, które z kolegami zaproponowałeś. Polska w UE nie próbuje tworzyć koalicji państw o wspólnych z nią interesach i wizjach przyszłości , ogranicza się tylko do bezmyślnego odrzucania unijnych regulacji i obrażania unijnych urzędników przywódców innych krajów. Psioczy że Unia jest zła ale nie zgłasza konkretnych propozycji, które inne kraje mogłyby poprzeć.

  59. Jacek, NH
    30 sierpnia o godz. 15:12

    Wychodzi na jaw jak brutalny chamski PiS pierze ludziom mózgi. CHŁOPIE !!!!!
    Polska przez 27 lat BEZ PiSu była wzorem dla świata. Teraz staje się pariasem Europy tylko i wyłącznie DZIĘKI PiSowi. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć? Jak można tu pieprzyć coś o PO, totalnej opozycji, co za skończone brednie.

  60. A mnie przeraza ilosc komentarzy w stylu @Leonid tu i na innych podobnych forach w stylu: zla Unia (a szczegolnie Niemcy) nas oszukuje i wykorzystuje dajac kase a pozniej zabierajac podstepnie w formie platnosci za uslugi i technologie.
    Swiat zachodni dziala na zasadzie „win win” czyli robimy to co niesie korzysci dla obu stron. Zeby tak dzialac trzeba sie dogadac. Jak nie umiesz rozmawiac albo nie dostrzegasz korzysci z kompromisow to nikt z taba rozmawiac nie bedzie. Plan Marshalla to tez byl kompromis na ktorym najbardziej skorzystali Amerykanie. Unia Europejska to kompromis na ktory od poczatku poszly Niemcy i Francja. Okragly stol to kompromis, na ktory poszla stara i owczesna nowa elita. No, ale ale czegos takiego jak komkpromis PIS nie uznaje. Wstac z kolan wdlug PIS to znaczy podyktowac wszystkim swoje warunki i czekac az zaakceptuja. A jak nie zaakceptuja to sie obrazamy. UE nie bedzie interesowac obrazona Polska PISu, UE odjedzie bez nas w kierunku rozwoju na bazie wspolnoty, bo we wspolnocie spoteguje sie sila jej wiarygodnych czlonkow.

  61. Bragiel
    29 sierpnia o godz. 18:05

    Pytanie się o „naszą cywilizację” jest sprawą zupełnie niezwiązaną z polską nędzą. To różne światy, bardzo słabo do siebie przystające.

    Pytanie „co stało się z naszym chrześcijaństwem” wydaje mi się dziwne. A co się miało stać? Nagle stało się coś innego niż się przed chwilą działo? Chrześcijaństwo jest, jakieś. A jakie jest – widać po Polsce, ponieważ wyłącznie w Polsce ma się najlepiej, co najmniej w całej Europie jak nie na całym świecie.

    O absolutnej najlepszości chrześcijaństwa polskiego w Europie upewniał nas Święty Ojciec Święty, wszyscy biskupi nadwiślańscy, których mianował, podbiskupi, nadproboszcze, proboszcze i podproboszcze oraz brać zakonna płci dowolnej.

    To co się w Polsce wyrabia jest tego skutkiem. Najlepszym, jak już zostało ustalone. Na tym właśnie polega chrześcijaństwo i Polska Tradycja Od 1050 lat.

  62. To co się dzieje w Polsce jest w zasadzie Zachodowi na rękę. A niech ich trzyma pan z plebanem za mordę jeśli tego chcą. Ważne, żeby był spokój. Chodzi o to, żeby przyjeżdżali do roboty, której nikt na Zachodzie nie chce wykonywać. PiS zamknie granice? Wolne żarty. Nie odważą się zabronić swoim zwolennikom „pracować u Niemca” w kraju i zagranicą. Nie chcecie decydować na forum Unii o lisach Europy czyli także swoich? A poszli w diabły, a w wersji soft na pielgrzymkę! Nikt nie będzie was ciągnął na siłę ani po was płakał.. Po co?

  63. Tobermory
    30 sierpnia o godz. 14:46
    Czyli proponujesz powrót do Polski w czasach Gierka a nawet Gomułki.
    Tak wtedy właśnie było – przynajmniej na wielkopolskiej prowincji.
    Pieczywo z małych, GS-owskich piekarni w godzinę po wyjęciu z pieca ( by nieco ostygł ) trafiał na półki sklepu. Mięso i przetwory tak samo – z rannego uboju po południu wisiały już na haku w masarni ( jeśli technologia nie wymagała czasochłonnych procesów – peklowanie, suszenie, wędzenie itp. ) Mąka z miejscowego młyna, ziemniaki z własnego pola lub od miejscowego rolnika, warzywa i owoce z własnych ogrodów lub od miejscowych ogrodników czy sadowników. Na kolację kaszka manna na mleku z wieczornego udoju a inne produkty nabiałowe z lokalnej mleczarni. Nawet spirytus był z miejscowej gorzelni. Rachunek miało się w miejscowym BS-ie a oszczędności składało w SOP-ie. Jak trzeba było obrobić pole albo zebrać plony to w kółku rolniczym zamawiało się stosowna usługę sprzętem zmechanizowanym.
    Żywność była świeża, zdrowa …
    I komu to przeszkadzało ?

  64. Saldo mortale
    30 sierpnia o godz. 14:03

    Lonia to przecierz Putinowski troll. Nie wiesz o tym? Płacą mu od słowa dlatego tyle wypisuje. Najczęściej copy paste. Inni wcześniej napisali:

    lemarc
    29 sierpnia o godz. 22:58

    Lonia, jak na ciecia psychitryka, diagnozy jak cię mogę.
    Dręczysz doopę wzorowo, jak przystało na grafomana onanistę.
    Lonia, czy dobrzy Żydzi spaprali coś przy twoim napletku?
    Lonia, a może cię spłodziła narwana plica polonica?
    Daj sobie obciąć plice polonicę i wyprowadź malucha na słońce…
    Od razu odżyjesz.
    Jednym ciągiem mógłbyś jeszcze nabrać świeżego powietrza….

    Tobermory
    30 sierpnia o godz. 11:16

    @lemarc
    29 sierpnia o godz. 22:58

    Popieram. Wyjście na świeże powietrze zwłaszcza. I niespieszny powrót.

  65. @Leonid
    Niezależnie od formy tejże demokracji, ten naród nie rozumie pojęcia „Rzeczy Wspólnej”, budowanej przez wszystkich dla wszystkich. Wymaga to zarówno umiejętności spojrzenia dalej niż aktualna zawartość portfela, jak i odwagi do działań innych niż egoistyczno – oportunistyczne. Odsetek takich osób w naszym narodzie jest wyjątkowo niski. Co więcej, są oni uważani za naiwnych idiotów. Popatrzmy choćby na zachowanie Polaków w USA. Wszystkie imigranckie grupy narodowościowe tworzą tam grupy wzajemnej pomocy i wsparcia. A Polacy? Okradają się, oszukują, donoszą na swoich, a najchętniej utopiliby innych polaków w łyżce wody. Wszelkie niby polonijne organizacje to teatrzyk w którym liczy się władza albo pieniądze.

    Jeśli chodzi o sprawowanie (jakiejkolwiek) władzy, to tzw lud NIGDY nie rządził. W każdym grupowym ludzkim przedsięwzięciu pojawia się w jakiejś formie lider. To jest wpisane w naszą naturę.

  66. @Saldo mortale

    Zarzucasz mi kłamstwo?
    No to ja pozwolę sobie, według tych samych „zasad”, nazwać Cię zoofilem!

  67. A ja się zastanawiam gdzie w tym wszystkim jest Prezydent pan Andrzej Duda? Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, że Adrian zmienił się w Adrzeja?! Człowiek ten ma wspaniałą okazję pokazać swoją niezależność. Wybiera jednak rolę zastraszonego, bezwolnego adwokata diabła. Tam gdzie nie trzeba chwali się wielkim poparciem suwerena zaś tam gdzie trzeba walnąć pięścią w stół i pokazać swoją siłę chowa się w Juracie. Czy potrzeba nam takiego prezydenta? To,że rząd ocipiał mogę zrozumieć ale to że prezydent nie rozumie swojej roli już nie. Adrianie! Bądź Andrzejem bo suweren ci tego nie zapomni!

  68. Zasadniczo można rozróżnić dwa rodzaje profesorów:

    1. Profesor doktor habilitowany

    2. Profesor doktor habermasowany

    Czy trzeba mówić, do której z nich zalicza się Wielce Czcigodny Jan, Kij W Nerki Faszystom, Hartman? ;] Słowo daję, kiedyś, przed wojną profesura oznaczała elitę elit. Czytam sobie czasami prace przedstawicieli szkoły lwowsko-warszawskiej i nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo wielka była jasność i przenikliwość umysłów tych ludzi. Po prostu kosmos, Himalaje rozumu. Co mamy teraz? Szkoła frankfurcka dosłownie zaorała intelektualnie cywilizację łacińską. Zgodnie z jej zaleceniami należy naprodukować tylu „intelektualistów” ile wlezie, którzy nic nie umieją, o niczym nie mają pojęcia, mają dwie lewe ręce, nie są w stanie wyprodukować nic pożytecznego, żadnego dobrobytu, za który ktoś dobrowolnie chciałby im zapłacić, ale za to potrafią pisać rozprawy o tym, czym różni się kobieta od krzesła w ujęciu teorii krytycznej. Oczywiście bez zastosowania rzetelnych metod pomiaru, po co im to potrzebne. Przecież są biegli w krytycznej analizie dyskursu, narracjach i dekonstrukcji ;]. Proces kreowania nowych nierozwiązywalnych konfliktów i kreowanie proletariatów zastępczych trwa w najlepsze ;].

  69. @azur
    30 sierpnia o godz. 8:31
    „Daj Boże, że do Polexitu nie dojdzie. Obłęd jednej osoby nie może decydować o losie całego narodu.”

    Już nieraz w dziejach decydował…

  70. Lonia, cieciu z psychiatryka, tylko demokracja a la Putin.
    Lonia, kmiocie szkaradny, nie rób ludziom wody z mózgu.
    Lonia, czy masz na swoim ptaszku dziarę: 1989 ?
    Fakt taki – jeśli ma miejsce w istocie na twym żołędziu – nieco by rozjaśniał sytuację…

  71. @Tobermory skoro udzielasz takich genialnych porad biznesowych, to dlaczego sam z nich nie skorzystasz? Kupuj z kolegami bizona i ursusa, otwieraj ekologiczną piekarnię, masarnię i co tam jeszcze wymyślisz. Produkuj salcesony i pokaż jak zbijasz na tym pieniądze.

  72. Polski Napoleon organizuje wirtualną wyprawę na Moskwę , połączonych sił własnych i sojuszników. Pod koniec roku 2017 zawiera pakt obronny z Wielką Brytanią , która nie chce być w Unii Europejskiej , ale chce bronić Polski będącej w Unii Europejskiej, przed urojonymi zagrożeniami ze wschodu , zachodu, północy i południa.

    To jest przykład wyższej szkoły jazdy na zakrętach bez trzymanki kierownicy ,
    którą Napoleon już dawno oddał w ręce globalnych baknksterów.
    Tak wygląda sukces nowej ekipy , która codziennie składa sobie gratulacji w Wiadomościach telewizyjnych, na których został „uwłaszczony” Jacek Kurski.

  73. @ Jacek N,H
    Jesteś niereformowalnym PISowskim trollem, zarabiającym na różnych forach. Może już ci zwracano uwagę,że cytując należy podać autora. Bez tego jesteś zwykłym złodziejem. Za takie „kopiuj-wklej” nie powinni ci płacić.

  74. Kawa na lawe- nic dodac nic ujac.

  75. Poniewaz rzadza Polska demony intelektu, mamy demonokreacje.

  76. Francja i Niemcy nie sa szefami Unii.
    Malotego Merkel swoim ostatnim nie konsultowanym zaproszeniem emigrantow jest jej glownaniszczycielka.
    A…Macron?
    Kto inny jak nie on chce podwazac glowne fundamenty Unii jakimi sa swobodny przeplyw ludzi, kapitalu, uslug i towarow.

    Trzeba poteznej arogancji by z takim bagazem ustalac ex catedra standardy Unii dzielac innych na lepszych i gorszych Europejczykow.

    Fakt, ze tego Pan Hartman nie widzi podobnie jak inni klakierzy opozycji totalnej (ulica i zagranica) z POLITYKI jest przyczynkiem do tego dlaczego ich opcje polityczne poniosly taka porazke w ostatnich wyborach i dlaczego nie moga sie podniesc.

  77. „…Niemcy mieli w Polsce raj „inwestycyjny”, zresztą podobnie jak pozostałe kraje, które za łapówki i polityczne konszachty potrafiły za grosze kupić polskie firmy warte miliardy. Jedną z ostatnich akcji ilustrujących niemiecki raj na polskiej ziemi jest afera Amber Gold z wykończeniem LOT-u w tle i przygotowaniem sprzedaży Lufthansie. Który Niemiec nie chciałby mieć na stałe takiego „wolnego rynku”?
    Jest oczywiste, że Niemcy chcieliby nadal robić takie interesy, a Francja chciałaby sprzedawać śmigłowce za absurdalną cenę i kosztem polskiego przemysłu.
    ….

    Od dwóch lat UE pod dyktando Niemiec inwestuje w oczernianie Polski, z takim zamiarem, żeby do władzy wrócili „liberalni” protegowani. Jaki to przyniosło efekt? Pozycja partii rządzącej jest silniejsza niż przed wyborami w 2015 roku. Cała opozycja liberalno-lewicowa to jedna wielka groteska zaliczająca polityczny zgon, pomimo nieustannego pompowania tlenu ze strony mediów, Zachodu, korporacji. Oznacza to jedno, bilans nawet nie wychodzi na zero, ale coraz bardziej spada pod kreskę.

    Na nieszczęście Niemców i UE, a na szczęcie Polski, kierunek nacisków jest najbardziej idiotyczny, jaki można sobie w polskich realiach wyobrazić. Na pierwszym miejscu wciskanie „uchodźców”, na drugim ględzenie o tym, że „najwyższa kasta” jest gwarantem praworządności. Obie „dyrektywy” Polacy, w wielkości 70-80%, odreagowują alergicznie, w przypadku „uchodźców” dodatkowo występuje strach. Nie ma najmniejszych szans, żeby Polacy pokochali islam i przelewali pot, krew i łzy za peerelowskie sądy. Rzecz w tym, że nic innego niemiecka UE nie ma Polsce do zaproponowania i tym hartuje PiS.

    Ostatni fala nacisków to łabędzi śpiew, który ponad wszelką wątpliwość nie zachwieje polską sceną polityczną, a rzekomych surowych represji i sankcji nawet do bajek nie warto zaliczać. Niemcy musiałby przeprowadzić taką akcję, która zmiecie PiS, tylko wówczas cały polityczny dumping się zwróci. Teoretycznie byłoby to możliwe, ale w praktyce mamy takie narzędzia nacisku, które nie tylko nie wyrządzają żadnej krzywdy PiS, ale całkowicie pogrążają opozycję. Niemcy i UE wiedzą, że stare nie wróci, rzucają ostatnie argumenty, żeby postraszyć mniejsze kraje i zachować resztki powagi.

    Z tego całego bałaganu, który sobie urządzili, będą musieli wyjść z twarzą, co oznacza, że jakiś tam mandat w kwocie 5 milionów euro pewnie wypiszą, ewentualnie wydadzą rezolucję potępiającą Polskę. Nikt jednak, zwłaszcza Niemcy, nie będą zarzynać miliardowych obrotów handlowych, dla przepychanki, która w dodatku przynosi odwrotne skutki. PiS ma pół roku na przeprowadzenie reform sądownictwa i repolonizację mediów, po tych zmianach Niemcy i UE nie będą się miały o co bić, a gdy się dobrze przyjrzeć, to tę walkę już odpuścili walkowerem. Widzimy jedynie puste gesty i jeszcze bardziej puste słowa, czyli brukselska biurokratyczna norma…” MK

    Polecam pare slow na otrzezwienie.

  78. Tegoroczna poblicznie czytana lektora jest „Wesele” Wyspianskiego. Nomen omen Wyspianski przewidzial rzady pisu i jego skutki dla Polski.

    „Miałeś, chamie, złoty róg,
    miałeś, chamie, czapkę z piór:
    czapkę wicher niesie,
    róg huka po lesie,
    ostał ci się ino sznur,
    ostał ci się ino sznur.”

  79. Dzisiaj, 31 sierpnia 2017 r. mija 37 lat od podpisania przez Lecha Wałęsę i ministra ś.p. Jagielskiego porozumienia gdańskiego. Po 35 latach od tego wydarzenia, jednego z najważniejszych dokumentów w najnowszej historii Polski, do władzy dorwała się, po demokratycznych wyborach, partia o mylącej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość”. I tak rozpoczął się polski zakręt historyczny, DOBRA ZMIANA. Ciekawostką historyczną jest twierdzenie nowej władzy, że będzie rządzić i nie odda ani guzika ze swego rządu, a nawet zmienia swój płaszcz na całkiem nowy, narodowy w formie i katolicki w treści.

  80. Owszem, pełna zgoda – lecimy w przepaść, ale czy nie czas jasno powiedzieć o prawdziwej przyczynie upadku Polski?! Jest nią socjalizm, który tak ochoczo Pan popierał w nowoczesnym marksistowskim ugrupowaniu Palikota. Bo socjalizm dzieli się na dwie grupy: bezbożną (Palikot, Razem) i pobożną (PiS). Ta pierwsza w Polsce przepoczwarza się w tę drugą, a z czasem nabiera brunatnej barwy i zamienia się w narodowy socjalizm. ZAWSZE ROZDDAWNISTWO OGŁUPIONYM MASOM PIENIĘDZY ZA FRAJER/ZA GŁOSY KOŃCZY SIĘ TRAGEDIĄ. Czy naprawdę trzeba było Polski i PiS-u, żeby tego nie pojąć? Czy historia świata niczego nas nie nauczyła?! Ten gang łachudr, paranoików i zwykłych zakłamanych sk…nów może robić absolutnie wszystko – rozdawnictwo nieswoich pieniędzy sprawia, że mają poparcie w suwerenie godne rekordów wszechczasów. I lecimy w przepaść!

  81. Andrzej Falicz
    31 sierpnia o godz. 1:33
    Ciagle wierzy w spisek.

  82. Klopfer klepiac w klawiature ………pisze niedorzecznosci jak ponizej. Pisze po prostu nieprawde!!!!

    ….Do Niemiec tylko w 2015-2016 przybyło 1.500.000 „matek z małymi dziećmi z Aleppo”, a we Francyji od 20. miesięcy stan wojenny!….

  83. Autor pisze: „Polska bardzo szybko przestanie kogokolwiek za granicą interesować. Stanie się strefą buforową pomiędzy Rosją a Zachodem, dogodną jako rynek zbytu, aczkolwiek mentalnie i kulturowo zdecydowanie wykluczoną ze wspólnoty zachodnioeuropejskiej. Jako anachroniczne, autorytarne państwo w znanym typie wschodnioeuropejskiej dyktatury z czasem orbitować będzie wokół Rosji, razem z Ukrainą i Białorusią.”
    Trzeba dodać, że Polska jako bezwolny satelita USA dąży do wojny z Rosją, o ile już jej nie prowadzi. Jak zawsze stanie się polem bitwy. A jak to wyglądało pamięta starsze pokolenie. Wtedy mieliśmy 50 lat spokoju i bezpieczeństwa i więcej poczucia wolności niż dziś.

  84. @adam100
    Jacek NH

    Daj sobie spokoj z tym nudno-ponurym trollem. Jest tez calkiem mozliwe,ze teksty te generuje pisowski komputer bedacy autorem wiekszosci przemowien przedstawicieli obecnej wladzy.

  85. @TKosowski
    Ano.
    „Naruszenie chwiejnego ładu zalicza się niekiedy do zadań zdumiewająco łatwych. Dwudziestu czterech godzin aż nadto wystarczy.” (Paweł Jasienica, Rzeczpospolita Obojga Narodów)
    Dla pocieszenia przejrzałem listę moich wyjazdów po 2000 roku. Co zwiedziłem i zobaczyłem, to moje i żaden pis mi tego nie odbierze. No chyba, że dojdziemy do orwellowskiej maski ze szczurem na twarzy…

  86. Ciapcionog
    30 sierpnia o godz. 18:56
    Przypomniała mi się taka anegdota, gdy mer miasta, do którego zawitał Napoleon tłumaczył się, że zaistniało mnóstwo przyczyn, iż nie powitano go należną władcy salwą armatnią:
    Po pierwsze – nie mamy armat ….
    Dziękuje – to wystarczy – przerwał mu Napoleon.
    Podobnie wiele przyczyn składa się na to, że mamy Polskę jaką mamy.
    Po pierwsze – Polacy mają wredny charakter i są egoistami …
    I tyle wystarczy !!!

  87. @Saldo mortale

    „Klopfer klepiac w klawiature ………pisze niedorzecznosci jak ponizej. Pisze po prostu nieprawde!!!!”

    W którym miejscu, zoofilu?!

  88. Aborygen
    31 sierpnia o godz. 10:14

    Dzięki. Masz rację z tym komputerem bo użyty język jest bardzo sztywny.

  89. Bez masowego zaangażowania obywateli nic się nie zmieni.Opozycja jest w mniejszości i w sejmie nic nie zrobi. Solidarnośc odniosła zwycięstwo, bo była masowym ruchem. Ostatnio zostala zarejestrowana partia, która rodzi nadzieję na zmiany w na polskiej scenie politycznej, pod warunkiem ,że ludzie się zaangażują. Bez tego ,żadna opozycyjna partia nic nie zrobi. Partia się nazywa: Obywatelska Rzeczpospolita Polska, zostala ponownie zarejestrowana w dniu 07.sierpnia 2017r I jej program ma na celu przywrócenie obywatelom ich państwa. To obywatele mają sprawować kontrolę nad władzą, a nie władza nad obywatelami.

  90. Tutaj można zapoznać się z jej programem :http://obywatelskarp.pl/

  91. Jak czytam te komentarze to żal tyłek ściska. Z pewnością są to opinie ludzi przed 40 tką Naszczęście jest parę osób które wiedzą i pamiętają ile to już razy zachód zrobił nas w konia.Cała ta Unia to było wielkie nieporozumienie. Biedniejsze kraje członkowskie mialy utrzymywać tą bogatą część unii, być wyrobnikami produktu netto dla bogatych EWG.Wczesniej oddając swoją wolność.PiS jest złem koniecznym i przy kolejnej okazji wyborów podpiszę się dwiema rękami.

css.php