Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

5.12.2017
wtorek

Morawiecki kontra Lubnauer

5 grudnia 2017, wtorek,

Bardzo się ucieszę, gdy Morawiecki zostanie premierem. Wcale nie dlatego, że go lubię albo mam nadzieję na ucywilizowanie PiS, ale po prostu dlatego, że dawno już wieszczyłem, że to właśnie Mateusza Morawieckiego desygnuje Kaczyński. Bo Kaczyński sam rządzić ani nie ma ochoty, ani – z powodu słabego zdrowia – siły. No i dobrze.

Teraz będziemy mieli fazę „gospodarka głupcze!”. Endecka ględa à la Duda, ociekająca zrytualizowaną obłudą i tępym, serwilistycznym klerykalizmem, zostanie przykryta gierkowską propagandą sukcesu, przetykaną od czasu do czasu narodowo-katolickim zwischenrufem. Przystojny technokrata będzie obficie wydawał wirtualne pieniądze, podsycając konsumpcję i konsumpcjonizm, aby prezes wszystkich prezesów mógł spać spokojnie, pomny, że syty Polak rządu nie zmienia. I pewnie ten prezes ma rację. Pani Szydło z Rydzykiem zajęła się ludem „ciemnym”, a pan Morawicki zajmie się drobnomieszczaństwem, wyczulonym na mądrości o rozwoju i innowacyjności, pachnące wzrostem dochodów. A podatki będą rosły tak przy okazji. Generalnie chodzi tu o „efekt Gierka”. On też pożyczał i modernizował, zawijając swój słynny cukierek w papierek konserwatywno-nacjonalistyczny – tyle że na papierku widniał ruski sierp i młot, a teraz będzie watykański krzyż.

Ciekawe, że analogiczna zmiana stylu możliwa jest też w opozycji. I ona może nabrać technokratyczno-ekonomistycznych szlifów, jak, nie przymierzając, za Pawlaka (bo łeb to tęgi, strażacki). Oto szefową Nowoczesnej została Katarzyna Lubnauer, a opinia publiczna przyjęła odejście zmaltretowanego wizerunkowo Ryszarda Petru z sympatią i nadzieją. Sondaże podskoczyły w okolice wyniku wyborczego z 2015 roku. Nieźle jak na początek. Lubnauer jest pierwszą kobietą – szefową partii parlamentarnej, co należy odnotować jako fakt niemalże historyczny. Płeć nie jest wszak jej jedyną ani główną zaletą – jest bowiem bardzo inteligentna, wykształcona i zrównoważona. Ma też spore doświadczenie w polityce. Nie będzie łatwym partnerem i przeciwnikiem dla Schetyny.

I teraz piłeczka jest po jej stronie. Jako etatowy wujek dobra rada powiem, że powinna wykonać gest dobrej woli, na który wszyscy czekają – zaakceptować kandydaturę Trzaskowskiego na prezydenta Warszawy. Nie tylko „na dobry początek”, lecz po prostu dlatego, że Trzaskowski jest naprawdę wiarygodny, dając nadzieję na „dobrą zmianę” w Platformie przed come backiem Tuska. Ale potem już nie powinna odpuścić. Obalić PiS może tylko wielka koalicja – wynika to z ordynacji i arytmetyki wyborczej, na której pani Lubnauer jako doktor matematyki z pewnością zna się niezgorzej. Tylko że Schetyna nie pali się do obalania PiS – źle mu nie jest i nie będzie, dopóki Donald Tusk za górami. Trzeba go więc do koalicji przymusić.

I to jest zadanie dla Katarzyny Lubanauer. Odchodzący Petru, chcąc (bez powodzenia, jak widzimy) ratować skórę, podarował nam pierwszy koalicyjny konkret – zgodę na Trzaskowskiego. I dobrze. Teraz karty znalazły się w rękach nowej szefowej Nowoczesnej i powinna tę partię rozegrać z pokerową miną. Nie dać się ograć Schetynie – niełatwa to sztuka. Ale niemal wszyscy będą jej kibicować, w tym także wielu w PO. Jeśli będzie dobry, przekonujący projekt i dobre, szerokie listy do wyborów samorządowych, będzie to zasługa idąca na konto właśnie pani Lubnauer. A jeśli będzie w tych wyborach dobry wynik, to będzie to jej wielki sukces. Jednak żeby gadać ze Schetyną jak równy z równym, trzeba mieć struktury. I tu jest właśnie problem, mentalny problem.

Petru człek leniwy i nie chciało mu się jeździć po powiatach bratać się z „freakami”. Wolał parę setek młodych „japiszonów”, których można odpalić w kampanii, a na co dzień zajmować ich organizowaniem „spotkań z ciekawymi ludźmi”. Źle. Żeby zrobić coś w kampanii, trzeba mieć organiczną partię, najlepiej z kilkunastoma tysiącami członków. I nie wybrzydzać. A słabością Nowoczesnej jest właśnie wybrzydzanie i biznesmeński elitaryzm. Obawiam się, że pani Lubnauer również skażona jest „liberalna dumą”, czyli skłonnością do wybrzydzania na leniwy lud i powtarzania niezbyt mądrych komunałów, należących do brewiarza liberalnego wyznania, w rycie przedsiębiorczym. Zwłaszcza mędrkowanie o tym, że mało zarabiający powinni zamiast narzekać, to wykazywać się przedsiębiorczością i brać sprawy w swoje ręce, jest wystarczająco wkurzające, aby zablokować Nowoczesną w niszy „drobnoprzedsiębiorczej”, bez szans na wyjście ponad 10 proc.

A przecież wystarczy trochę otrząsnąć się z głupich dogmatów. Takim dogmatem jest na przykład podatek liniowy – rzekomo sprawiedliwy, bo traktujący każdego tak samo. Jeszcze sprawiedliwiej byłoby, gdyby każdy płacił tyle samo, prawda? To by dopiero był ideał! Nie, nie jest sprawiedliwe, gdy bogaty zapłaci podatek osobisty, który nie wpłynie ani trochę na jego styl i poziom życia, a biedy odda fiskusowi ten grosz, za który mógłby mieć z życia choć trochę przyjemności, gdy już zejdzie z tej przysłowiowej kasy w markecie. 19 proc. dla biednego to o wiele, wiele więcej niż 30 proc. dla zamożnego. Tak po prostu. Nie mówiąc już o tym, że w społeczeństwie, w którym bardzo wielu ludzi pracuje prawie wyłącznie na żywność i najtańsze ubranie (dwa tysie na rękę to właśnie takie życie), nie ma zgody, bezpieczeństwa i zaufania.

Pani Katarzyna Lubnauer musi wygrać nie tylko ze Schetyną i „petrowcami” we własnej partii. Musi wygrać z pseudoetycznymi przesądami swojego środowiska. Jeśli to uczyni, będzie zdolna „poszerzyć dyskurs” i dotrzeć do szerszych kręgów społeczeństwa. I zmierzyć się na tym polu z Morawieckim. Już dziś ostrzę sobie pazurki na tę gratkę – mądra i kompetentna Katarzyna Lubnauer mierząca się na gruncie polityki gospodarczej z propagandą sukcesu i zadłużania kraju w wykonaniu Wielkiego Konstruktora samochodów elektrycznych pod wezwaniem Najświętszej Panienki. Allez-y, Madame!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 20

Dodaj komentarz »
  1. Gdybym nie wiedział, że cała polska polityka to medialna fasada i maskarada, to prawie bym wykrzyknął, że w końcu do władzy doszli profesjonaliści znający się na swoim politycznym rzemiośle.

    Ale tak nie wykrzyknę, bo szmiry teatralne mnie nie interesują. Tak jak Tusk chronił, pieścił i bronił Kaczyńskiego z jego PiS-em jako wygodną, koncesjonowaną „opozycję”, tak teraz Kaczyński będzie chronił, pieścił i bronił wygodną i wierną „opozycję” w postaci PO Schetyny. Tak jak Kaczyński ze swoim PiS-em żył sobie jak panisko i pączek w maśle jako „opozycja” pod pieszczotliwym okiem Tuska, by ten mógł sobie zgarniać swoje setki milionów złotych, trzymać pseudopartyjkę za mordę i tresować z państwowych pieniędzy hordy nazioli rekrutowanych z piłkarskich band kiboli, tak Schetyna może sobie rosnąć jak pączek w maśle w „opozycji”, gromadzić swoje miliardziki i trzymać z ryj swoją partyjkę i szeregi „opozycji”. Jak się kiedyś znowu w teatrzyku rolami wymienią, to Schetyna już zagwarantuje, że włosek nie spadnie z głowy „nowej opozycji”.

    Zatem póki się tej całej maskarady i dyktatury medialnych partyjek nie obali, to nic się nie zmieni a Nowoczesne, Palikoty, Kukizy będą się pojawiać jako chwilowe kwiatki do kożucha.

  2. Nic nie uslyszawszy o skazeniu pani Lubnauer „liberalna duma”, zycze jej spektakularnego sukcesu.

  3. Nareszcie słychać wśród głosów opozycji solenne objetnice rozliczenia faszystów za szerzone bezprawie. Powinno to dać do myślenia oportunistom korzystającym z faszystowskiej konjuktury że będą gwarantowanie wyciągnięte konsekwencje. Co do przywódców powinno się im już dzisiaj zacząć pokazywać jaki strach w oczach mieli obaleni bandyci tacy jak Saddam Hussein czy Nicolae Ceaușescu. Kadra sędziów w Polsce rwie się do pracy i napewno chętnie wezmą nadgodziny.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Lubnauer ma za słabą siłę przebicia niż Petru. Nadal liderem tam pozostaje pan Rysiek, nie pani Lubnauer. Trzeba Nowoczesnej życzyć najlepszego „na nowej drodze” ich działalności. I panu profesorze Hartman.

  6. @adam100

    Politycy i ich obietnice. He, he, he, he.

  7. I słusznie. Musimy nieco motywować PO. Posłowie przecież biorą wynagrodzenie niezależnie od tego czy są opozycją, czy nie. I jest im z tym wygodnie.

  8. Uch nie znoszę Morawieckiego, gdyż daje on tej wstecznej światopoglądowo, zamordystycznej, tanio-nacjonalistycznej i klerykalnej partii pozornie nowoczesną i przystojną twarz. Jego bajania o cudach techniki dla ludu i puszczanie oka do przedsiębiorców stanowią słodkie opakowanie, które ma umożliwić gładkie przełknięcie całej reszty ponurego PiS-owskiego bagażu. Dobrze życzę Lubanauer – oby okazała się odważną i silną kobietą i poprowadziła ona swoją partię, a może i opozycję do wyborczego zwycięstwa.

  9. Nie mam większych oczekiwań odnośnie pani Lubnauer, podobnie jak wobec Morawieckiego. Co do Kaczyńskiego, oczekuję, że nie zostanie premierem. bo jest już stary i nie za zdrowy.

  10. http://bragiel.blox.pl/2017/12/Wszyscy-jestesmy-gwalcicielami-1.html
    Kobiety nie można przedstawiać w reklamie w kontekście jej seksualności, kobiety nie można poderwać, kobiecie nie można powiedzieć komplementu, kobiety nie można zapytać, czy ma ochotę na seks, bo to wszystko seksizm, molestowanie, gwałty, srałty.

    Więc ja się pytam-co można?
    I pytam się po raz wtóry-jak my się w ogóle będziemy rozmnażać, w świecie w którym wszystko co związane z pięknem ludzkiej seksualności, feminoterror obwarował zakazami, nakazami i generalnie myśląc o cyckach, drogi panie, miej przed oczami więzienne kraty, nawet gdy owe cycki, to cycki twojej żony.
    Dziękuję za taki świat.
    Polecamy felieton o feminoterroryzmie!
    http://bragiel.blox.pl/2017/12/Wszyscy-jestesmy-gwalcicielami-1.html

  11. Sprytnie napisany felietonik. Za jeden fragment należałoby dowalić a drugi bardzo pochwalić. Nie dam rady. Lubię zmiany. Lubnauer, mało kobieca to wygrała. Na razie tak jest. Morawiecki ma szalone wizje ale podniecają(?)
    A jak mu się uda? Ma jedną zaletę – nie jest ekonomistą. Ci jeszcze żadnego kraju dobrze nie poprowadzili.

  12. Informuję, że podatek od wynagrodzeń, czyli ZUS+PIT (razem z tzw. składką pracodawcy płaconą w niższym wynagrodzeniu), wynosi 40 % kosztu pracy, a nie 19 %, czyli dużo więcej niż się Hartmanowi wydaje.

  13. …sprawiedliwy jest nasz Pan kazdy zbierze to co sial !!…

  14. Dziwny felieton, głupawe, często jajcarskie komentarze.
    Odnoszę wrażenie, że nikt(?) nikt nie czytał SOR-u, ani nie analizował dotychczasowych dokonań gospodarczych Morawieckiego – historyka z dokształtem dotyczącym sposobów trzymania podwładnych za mordę (MBA).

    Obawiam się, że czekają nas pod Morawieckim/Kaczyńskim lata etatyzmu w stylu generalissimusa Franco. Dla mnie to niewesoła perspektywa, bo niewiele się różni od znanego mi centralizmu demokratycznego proweniencji KPZR/PZPR-owskiej. Zwłaszcza odnośnie skutków gospodarczych. Właściwie jedno mnie zastanawia – czy Morawiecki wprowadzi też autarkię gospodarczą? To pytanie przekłada się na bardziej ludzkie pytanie:
    czy znów będą kartki na żywność?

  15. Choć autor kreuje się na wieszca, lektura felietonu pozostawia nieodparte wrażenie werbalnego idling.

  16. adam100
    1 grudnia o godz. 9:37
    ” Dostaję torsji na widok Adriana, Brochy, lucyfera z Żoliborza ”

    A wczoraj wyjaśnił mi Radek Sikorski dlaczego tak czuję.
    Napisał:
    ” Prezes to wredny dziadyga
    a premier jest wrednym babsztylem „.
    Dziękuje Radku.
    PS.
    Dołączam też do modlitwy władzy aby wskrzeszono żołnierzy wyklętych.

  17. @Macius1962
    Nadal liderem tam pozostaje pan Rysiek, nie pani Lubnauer.

    Nowoczesna myli sie tobie z PiS. Lubnaer wygrala wybory. Samodzielnie.

    Ciekawe jest co innego. Kobiety PiS (Szydlo, Pawlowicz, Mazurek, Kempa)
    kontra Lubnaer. Lubnaer przynosi nadzieje. Dlaczego? Pan Profesor moglby to lepiej wytlumaczyc

  18. Świetny artykuł Kurskiego w Wyborczej o tym jak barańskie media biją pianę i egzaltują się telenowelą o zmianie rządu. Żenada.
    http://wyborcza.pl/7,159535,22759609,morawiecki-za-szydlo-to-teatr-prawdziwej-zmiany-dokonal-sejm.html

  19. Szydzi pan z Gierka, a on zdołał zbudować 800 nowych fabryk i 3 miliony mieszkań. Za niewielkie pieniądze. Teraz macie 2 biliony długu i co?

  20. breaking news
    ___________

    Atak na synagoge w Göteborgu (Szwecja)
    _____________
    wczoraj, 10.12 po manifestacji Palestynczykow (et co) kilkadziesiat z nich zaatakowala miejscowa synagoge przy ktorej mial miejsce festyn mlodziezy. Byly rzucane materialy palne w kierunku budynku synagogi. Synagoga jest ochroniona dosc wysokim murem i w etn sposob nie doszlo do powaznych szkod. Mlodziez skryla sie w piwnicach.
    Aresztowano pare osob.
    Szwedzki minister spraw. i spraw wew. Morgan Johansson zdecydowanie potepil ekscesy na manifestacjach zorganizowanych wczoraj w Szwecji przez Palestynczykow i organizacje propalestynskie – antysemickie hasla, palenie flag amer. i izraelskich.
    ______________________________________________________________________
    Join Prime Minister Netanyahu and President Trump in becoming Guardians of Jerusalem! I am PROUD that the US has recognized Jerusalem as Israel’s eternal capital.

  21. Absolutnie niewiarygodne.
    Polska zmienia ustrój na niedemokratyczny co przyklepuje sejm, a jeszcze ciągle wolne środki masowego przekazu, zajmują się uczuciami zdymisjonowanej premier. Czy aby smutna? może poniżona? a na pewno to brak szacunku! chyba nie elegancko? przecież była popularna? no i co teraz? Czy Morawiecki podoła? No prezes ten sam. Rozumiem Karnawskich którzy działają w zmowie z zamachowcami. Ale wola telewizja? wolna prasa?
    K**wa jaka to banda idiotów którą się wodzi za nos.

css.php