Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

22.12.2017
piątek

Święta w d…

22 grudnia 2017, piątek,

Tak, tak, drogie Rodaczki i drodzy Rodacy! Jesteśmy już tam, dokąd zmierzaliśmy, biernie ślizgając się przez kolejne zawoje jelit historii, i teraz możemy się już urządzić na dłużej.

Na jak długo? Pewnie dobrych parę lat, zależnie od koniunktury na rynkach międzynarodowych. Gdyby znowu podrożała kiełbasa toruńska albo cukier, to można by liczyć, że przy okazji społecznego wkurwu wróci jakaś tam „demokracja” czy inny inteligencki dyrdymałek, ale to już zależy od tego, kogo tam sobie lud pracujący miast i wsi w charakterze doradców i pisarczyków przygarnie. Na nowych Geremków i Kuroniów jednak bym nie liczył.

No dobrze. A teraz, kochane dzieci, przepowiemy sobie, jaką to Polskę wywalczyliśmy tą kartką wyborczą, tymi czterema literami na kanapie, gdzie z grubsza mamy wszystko, tym strachem, tym oportunizmem i w ogóle tymi wszystkimi cnotami, które przed wojną pozwoliły rządzić „sanacji”, potem „władzy ludowej”, a dziś „dobrej zmianie”. Tak więc:

Znów mamy Partię i Pierwszego Sekretarza. Znów Partia z narodem, a naród z Partią. Partia słucha narodu i realizuje. Naród słucha Partii i pomaga. Bo biało-czerwoną drużyną jest. Pierwszy Sekretarz wszystko widzi i nad wszystkim czuwa. Obsadza premierów, ministrów, no, może z wyjątkiem kilku partyjnych baronii, które muszą pozostać w rękach swoich udzielnych panów. Znów Sejm jest maszynką do udawania Sejmu, grzecznie wykonującą polecenia Kierownictwa. Znów dumny Polak nie poddaje się dyktatowi Niemca. Duma, duma, narodowa duma! Znów słynący z gościnności i chrześcijańskiego internacjonalizmu naród nie pozwoli knuć szpionom i terrorystom, co nie przeszkadza ochronie czy innemu KBG bawić się nim jak z kotkiem. Znów mamy jedynego, acz wielkiego przyjaciela za wschodnią granicą – Białoruś.

A tak poza tym? A poza tym mamy tak:
– Trybunał Konstytucyjny jest w pełni subordynowany Partii, która nie musi się obawiać, że jej niekonstytucyjne ukazy zostaną uznane za niezgodne z konstytucją.
– Prokuratura i sądy znalazły się pod pełną kontrolą Partii.
– Wbrew zasadzie nieodwoływalności sędziów większość sędziów Sądu Najwyższego zostanie wysłana na emeryturę (stan spoczynku).
– Skład Sądu Najwyższego zależy obecnie w pełni od Partii i jej prezydenta.
– W Sądzie Najwyższym działać będzie trybunał ludowy, który będzie mógł wzruszyć dowolny wyrok, doprowadzając do skazania wcześniej uniewinnionych przeciwników władzy.
– Władza może podsłuchiwać i śledzić każdego, kto jej podpadnie, bez zgody sądu i pod iluzoryczną jedynie kontrolą sądową o charakterze następczym i wyrywkowym.
– Władza „może” nielegalnie zdobywać dowody przeciwko tym, którzy jej podpadną, a sąd musi je uznać.
– Minister sprawiedliwości może dowolnie zwalniać i powoływać prezesów sądów i sędziów funkcyjnych, podobnie jak prokuratorów, a także przydzielać prokuratorów do spraw, przenosić je, wstrzymywać i wznawiać.
– Prokurator, kontrolowany przez ministra sprawiedliwości, może zatrzymać dowolny proces sądowy.
– Stojąca na straży niezawisłości sądów (o, ironio!) Krajowa Rada Sądownictwa jest całkowicie subordynowana Partii, która decyduje o znacznej większości jego składu za pośrednictwem parlamentu (wprost i bezpośrednio wbrew literze konstytucji).
– Partia i wyznaczeni przez nią funkcjonariusze będą mieli pełną kontrolę nad przebiegiem wyborów.
– Władza partyjna gorliwie i ochoczo powołuje na dygnitarskie stanowiska, w tym również sędziowskie, masę ludzi skompromitowanych gorliwą współpracą z organami represji PRL, skrajnie niekompetentnych i mających wyroki bądź karanych dyscyplinarnie.
– Władza prześladuje wolne media i wymusza na nich autocenzurę, nakładając wysokie kary za informowanie o protestach.
– Komisja Europejska, uruchamiając – z powodu 13 ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości – postępowanie z art. 7 traktatu o Unii Europejskiej (po raz pierwszy w historii) jednoznacznie przesądziła o moralnej i politycznej izolacji Polski w strukturach Unii, de facto rozpoczynając proces, w wyniku którego Polska najprawdopodobniej przestanie być w przyszłości pełnoprawnym członkiem UE; marzenia o integracji z Zachodem na tym się kończą, a dorobek polityczny minionego ćwierćwiecza został zniweczony. Nie jesteśmy już częścią Zachodu – jesteśmy krajem osobnym i pozbawionym realnych sojuszy i międzynarodowej pozycji.
– Wszyscy generałowie niebędący zausznikami paranoicznego i osaczonego przez rosyjskie służby ministra obrony zostali wyrzuceni i zastąpieni „pewnymi ludźmi”. Obronność kraju zjechała do poziomu warty honorowej i orkiestry dętej.

Jeśli się nie mylę i nie jestem pijany, to nie działają w Polsce: konstytucja, zasada ochrony praw nabytych, zasada nieretroaktywności prawa, zasada nieodwoływalności sędziów, zasada nieosądzania dwa razy tej samej sprawy, zasada niewykorzystywania dowodów z nielegalnych źródeł oraz… zasady przyzwoitości. A polityka zagraniczna w zasadzie przestała istnieć – obsesje Pierwszego Sekretarza zajęły miejsce racji stanu.

Wszystkie te dary nieba zesłał nam Pierwszy Sekretarz Partii i jego pomagierzy z wielokrotnym i bezspornym naruszeniem lub pogwałceniem konstytucji – jej ducha i litery. Albowiem mamy rewolucję. Rewolucję spod znaku św. Galerii Handlowej, św. Grilla i św. Żywca.

I mam pytanie do pani Romaszewskiej, która – jak utrzymuje – kocha pana prezydenta, legitymizując tę całą groteskową recydywę komuny. Czy w powyższej charakterystyce jest może jakaś nieścisłość, a jeśli tak, to jaka? I czy właśnie o taką Polskę walczyła „Solidarność”? A może jednak o taką?

Ale kto by tam słuchał zawodzącego chochoła! A kysz! Przeto wesołych świąt, Rodaczko i Rodaku! Niech Ci karpik lula w bieluchnej wannie i umiera w bezgłośnym krzyku. Niech Ci żaden islamista do drzwi nie zapuka, a puste miejsce przy stole niechaj pozostanie pustym na wieki. Niech Ci Pan Prezes z Panem Premierem ześlą w nowym roku 1000 plus, gdyż powstałeś z kolan i zmierzasz ku lodówce, która pełną być musi. Bo jesteś tego wart. Aaa-aa-a, kotki dwa, alle-luja i do dna!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 26

Dodaj komentarz »
  1. Jeśli się nie mylę i nie jestem pijany, to nie działają w Polsce: konstytucja, zasada ochrony praw nabytych, zasada nieretroaktywności prawa, zasada nieodwoływalności sędziów, zasada nieosądzania dwa razy tej samej sprawy, zasada niewykorzystywania dowodów z nielegalnych źródeł oraz… zasady przyzwoitości.

    Ileż to musi się zmienić, by nic się nie zmieniło. Zawsze mówiłem, że PiS to żadna zmiana, to parszywa kontynuacja. Konstytucja nigdy w Polsce nie działała.

    Zapomniał Pan jeszcze wymienić areszty wydobywcze, 2 miliony podsłuchów, przymusowe kastracje pedofilów i tajne katownie „ciapatych terrorystów” w Polsce, które CIA tak chętnie zakładała w państwach łajdacko-bandyckich nie zważających na takie drobiazgi jak konwencje międzynarodowe i konstytucje. To też należy do wielkiej kontynuacji umacniania państwa prawa w Polsce.

  2. Niestety, nie da sie ujac z listy niczego, mozna ja jeszcze uzupelnic wieloma watkami ale po co ? Koltujstwo i tak nie czyta, a trolle ? Oni i tak na biale powiedza, ze czarne i nikt ich nie przekona. Pozostaje zyczyc redaktorowi aby smute nie topil zbyt czesto. Nie napisze zyczenswiatecznych gdyz nie wiadomo kiedy Jezus sie urodzil, w zimie a moze na jesieni ?

  3. Tym razem to Polacy Polsce zgotowali ten los.Na nikogo q.. nie da się teraz zrzucić winy. Coraz bardziej rozumiem dlaczego i z czyjej winy były potrójne rozbiory „chorego człowieka Europy”.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A jak ma niby wyglądać demokracja w kraju, gdzie przeciętny przedstawiciel ludu to wtórny analfabeta, zachlany leniwy cwaniaczek głęboko zakorzeniony w wielowiekowej tradycji polskiego chama?
    Ta katastrofa to nie wina żadnych ‚onych’ tylko nas samych.

    Polacy odrobili lekcję z rachunków, czas na coś trudniejszego – lekcję która z polskiego chama uczyni polskiego obywatela. Dopiero wtedy demokracja będzie mieć w Polsce szansę.

  6. Szkoda tych wszystkich mądrych i szlachetnych ludzi zamieszkujących Polskę. Potomkowie niewolników pańszczyźnianych czniają to wszystko o czym Pan Profesor pisze. Jest co zjeść, wypić i poruchać ? Gut, „ukochany kraj, umiłowany kraj” (śpiewamy na melodie refrenu pieśni o tym tytule) . A ciapatym dopierdo..ć, jeszcze lepiej. Jak to Bedroń podsumował „Nie ma nadziei dla tego kraju (http://www.tvn24.pl) „.
    W odległej perspektywie (dekady) prof. Marcin Król ma na pewno rację że przyjdzie fala buntu która obali orężem ten faszyzm.

  7. czaro
    22 grudnia o godz. 18:48
    „Nie napisze życzeń świątecznych gdyż nie wiadomo kiedy Jezus się urodził, w zimie a może na jesieni ?”

    Nie ulega wątpliwości, że gdyby Jezus chciał, aby chrześcijanie obchodzili jego urodziny, bez wątpienia podałby im dokładną datę.

    Z drugiej strony, on sam wyraźnie powiedział swoim uczniom, kiedy mają upamiętniać jego ofiarną śmierć, oraz pokazał, jak to robić. Zarówno te wskazówki, jak i konkretny dzień jego śmierci zostały podane w Piśmie.

  8. Od Mieszka do Jarosława nie jacyś tam oni a my sami jesteśmy odpowiedzialni za tak zwane katastrofy narodowe.
    Najczęściej ambicje i interesy magnatów dawnych i obecnych miały i mają pierwszeństwo przed interesami kraju.

  9. …jak historia podpowiada wszystko skonczy sie zgodnie z powiedzeniem ,,madry Polak po szkodzie ,,

  10. Widać, że Harkman nawalony jak stodoła. To co napisał nie trzyma się kupy. A w Konstytucji są artykuły, które pozwalają reformować sądy, np:
    Art 176.2 Ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy.

    Art. 197.
    Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa.

  11. Nieszczęsnej Romaszewskiej bym nie dotykał, a nuż pomyśli, że to oczekiwany gwałciciel i będzie… materiał na pornoszopkę…

  12. Mąż walczył o wolność za kesz,to dlaczego żona ma być inna?.Doradcy są opłacani/?Kochana młodzieży -nie słuchaj swoich wapniaków ,którzy opowiadają o wrażej komunie.MASZ ją na co dzień i święta.I proś Boga, aby wasze dzieci mogły tylko słuchać ,co ty młodzieży dziś przeżywasz.Bo jak historia uczy ,zbawca narodu rodzi się raz na 100 lat i dopiero wasze prawnuki doznają szcżęśliwości ,której udzieli myślący inaczej..

  13. P.Hartman:zastosowal Pan znany trick:moja wypowiedz z 20.12 opublikowal Pan 23.12:jak za komuny! Lewicy nie bylo wolno i obecnie tez nie wolno krytykowac!! To trwa w Polityce 60 lat:obecnie to moderacja!

  14. Co tu się dziwić, że rzeczywistość jest taka, jaka jest skoro Kuroniów i Gerymków zastąpili Hartmanowie.

  15. Od dawna mieszkam w USA i uporalem sie z kompleksem nizszosci wzgledem ludzi zachodu, wynikajacego z siermieznego ustroju komunistycznego panujacego w Polsce,w ktorej dorastalem. Choc nie mialem nic wspolnego z komunistami , czulem brzemie odpowiedzialnosci za to, co dzialo sie w Polsce w tamtym czasie.I znow ,po tylu latach , zaczynam odczuwac ten dawno miniony wstyd… . Dramat polega na tym , ze tym razem nie ma na kogo zwalic!!! Dawniej zwalano na zaprzancow(ktorzy sie zawsze znajda) , ZSRR, zdrajcow komunistycznych, a teraz?Chochol? Wiecznie zywy !!! Wernyhora? Przyjdzie na niego dlugo czekac , mam nadzieje , ze nie tak dlugo, jak na Godota…

  16. Nie trzeba było krzyczeć i podnosić paluchów w V. Należało pytać jaka?

  17. Czarny humor , najbardziej podobało mi się jednak to kiedy Poseł na sejm obecnej kadencji na pytanie w jaki to sposób rząd łamie konstytucję stwierdził, że poprzez rozdzielenie władzy sądowniczej od wykonawczej. Na kontrolne pytanie czy konstytucja nie była łamana kiedy to sędzia TK wspólnie z rządem układał ustawę – oczywiście zaprzeczył bo to norma i na zachodzie i w UE. Wczoraj z kolei osoba oczytana i obeznana z prawem i konstytucją przekonywała, że wybór 15 członków KRS przez sejm to naruszenie kostytucji i nie można dodawać 4 do 15 ani 15 do sześciu.
    Można się też zastanawiać czemu akurat 4
    posłów i 2 senatorów. Przecież żeby zrównoważyć wpływ czterech półgłówków potrzeba aż co najmniej 8 senatorów. Zdania są jednak podzielone , niektórzy twierdzą że właśnie proporcja 4 do 2 jest prawidłowa.
    Ogólnie to nie jest mi do śmiechu, wcale mi się to wszystko nie podoba, ale gorzej bywało. Cała nadzieja w ułaskawionym karpiu.

  18. marcel
    23 grudnia o godz. 13:40
    „Nieszczęsnej Romaszewskiej bym nie dotykał”.

    Ja ją widzę w roli głównej z posłanką Pawłowicz. Kupuję bilet w pierszym rzędzie.

  19. .

    — STRATEGERY —

    .

    George W. #43 mial bardzo rozwinięte
    słownictwo, był wybitnym językoznawcą,
    jedno z jego kultowych wyrażeń tzw. „Bushism”
    wyexponowane i wyszydzone przez SNL było
    słynne „strategery”, wspaniały neologizm,
    Will Ferrell played Bush in that sketch

    Używał go wielokrotnie w odniesieniu do
    wojny w Iraku którą osobiście wywołał
    i gdzie Ameryka prawie dostała w doope
    i poległa, gdyby nie Gen. Petraeus który
    przekupił Irackiego Suverena by już nie
    strzelał do biednych Amerykanów

    Uruchomienie przez EU prcedury artykułu 7
    ma wszelkie znamiona działania wybitnego
    stratega, przekonanego że polska to on,
    że to jego piaskownica gdzie jego kot ma
    prawo się wypróżniać

    Suveren 50% ma to głęboko… bo podobno
    zwrócono mu tzw. godność którą zabrało
    mu PO, wstał z kolan, dostał w łapę, jest
    mu obojętne na kogo kot Pana Naczelnika
    robi kupę

    Szamani dostali miliony na tacę, dokończą
    swoje piramidy i wrócą do zabaw ze swoimi
    chłopcami ołtarzowymi – nirvana, czekają
    na dalszy rozwój wypadków, w międzyczasie
    wpadnie pare złoty z „co łaska” po kolędzie

    Happy Winter Solstice to all
    a specially dla Suverena 50%
    Szczęść Boże i staropolskie

    BUK ZAPŁAĆ

    .

    ~

  20. Tekst jest absolutnie prawdziwy, ale pomija pewien subtelny drobiazg – ta haniebna, bezwstydna i pełna zwykłego ludzkiego skurwysyństwa polityka zyskała poparcie w Polsce, o którym można powiedzieć „rekordowe i historyczne”. W niektórych sondażach PiS ma 47 proc., a moim zdaniem nie jest to koniec i wkrótce będzie grubo ponad 50 procent, choć ja dwa lata temu mówiłem jasno i wyraźnie – jeśli te zakłamane sku….ny zaczną rozdawać suwerenowi pieniądze „za friko, za głosy”, to dojdą do 60 procent poparcia, które nigdy „nie stopnieje” i da im władzę dożywotnio aż do jakiegoś armagedonu w postaci wojny lub upadku wszystkiego po absolutnym krachu (na przykład po upadku asteroidy). Skąd już wtedy wiedziałem, jak w Polsce będą wyglądały sondaże za dwa lata? Dziś wielu moich przyjaciół gratuluje mi „nosa” i z niedowierzaniem kręci głową, że „miałem rację”. A ja po prostu wiem, jak wygląda „narodowy socjalizm”, w którym zakochują się ludzie na całym świecie i który śrubuje poparcie do niespotykanych wyżyn jednocześnie zamieniając normalnych ludzi w bestie i świrów. Rozdawanie ludziom pieniędzy za nic (poparcie dla mas pracujących, rodzących, młodych, starych itp.) zawsze prowadzi do patologii, a z czasem brunatnieje. Jak powiedział Św.P. Stefan Kisielewski – „Każdy socjalizm szwedzki czy radziecki wcześniej czy później przepoczwarzy się w socjalizm narodowy”. Widzimy to w Polsce i proszę wybaczyć,. ale jest już za późno i dla naszego kraju nie ma ratunku. Będziemy tacy jak ta zawistna, kurduplowata kreatura z Żoliborza – nabzdyczonym, obrażonym na wszystkich, psychiatrycznie wyglądającym i tak samo mówiącym jełopem w europejskiej rodzinie. Coraz bardzie izolowanym i wstydliwie omijanym przez normalnych ludzi. Opozycja nie ma szans przebić w „socjalistycznym rozdawnictwie pieniędzy masom” świrów pisowski, bo ludzie nie wierzą jej, że „oni naprawdę dadzą”. A świry pisowskie udowodniły, że „dały naprawdę”. I tym socjalistycznym „ruchem na szachownicy” zakończyły partię. It`s over!

  21. Zgadzam się z Witoldem. Gdyby Europą dziś rządzili cesarze jak ongiś, to by ten bajzel wykorzystali w mig i byłoby po Polsce. Waszczykowski z Maciarewiczem, nawet by nie zauważyli kiedy to by się stało. Adrian by się nadal uśmiechał mdławo a panujący nam miłościwie prezesonaczelnik wnet by został w podzięce mianowany Namiestnikiem.
    Chłopaczków z OT by się pognało do syberyjskich fabryk i kopalń, koderów do kazamatów i tak dalej. Ale już ekipę z TVP się zostawi, dobrze robi swoje. I jeśli tylko kiełbasy na grilla i piwa nie braknie, to suweren będzie zachwycony.

  22. ” A ja po prostu wiem, jak wygląda „narodowy socjalizm”, w którym zakochują się ludzie na całym świecie i który śrubuje poparcie do niespotykanych wyżyn jednocześnie zamieniając normalnych ludzi w bestie i świrów.” Mr NO

    A może wiesz jakie są przyczyny takiego a nie innego zachowania? Nie ma skutku bez przyczyny, nie zrozumiemy skutków nie poznawszy przyczyn, nieprawdaż?
    W politycznych „zgadywankach” czasami się trafi ale też wielokrotnie nie ,Tobie akurat sie udało. Zaznaczam ,że całkowicie zgadzam się z Twoją diagnozą. Tak z wielkim prawdopodobieństwem może być.
    Już A. de Tocqueville twierdził po obserwacji demokracji w rodzącej się USA w I poł. XIX w. ,że może ona prowadzić do swojego zaprzeczenia a wręcz likwidacji.
    Powtarzam, poznajmy przyczyny?
    U źródeł każdej cywilizacji zapisany jest jej upadek, to nie ja ale mądrzejsi tak twierdzą.

  23. Teraz rozumiem dlaczego Pan taki uśmiechnięty na zdjęciu.
    A ja, jak w starym czeskim dowcipie.
    Ja się nie boję, ja mam raka.

  24. Jedno jest pewne; to koniec Polski cywilizowanej – cofamy się do „korzeni”,
    czyli rozmodlonego zaścianka, z ulgą przywitaliśmy odwrót od prób wprowadzania jakiejś demokracji i ucywilizowania mieszkańców tej ziemi.
    Polak potrzebuje PANA i PLEBANA, którzy nim pokierują.

  25. KONSTYTUCJA w rozdziale I art.10.1 mówi: „Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.”
    Art.173 mówi że,” Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Taki system obowiązuje we wszystkich cywilizowanych krajach od 200 lat.
    Konstytucja art 187.1 mówi o „czterech członkach KRS wybranych przez Sejm spośród posłów”.
    Nic w niej nie ma o tym, że Sejm wybiera do KRS 15 sędziów – a taki zapis znalazł się w pisowskiej ustawie. Nawet K.Pawlowicz stwierdziła publicznie, że zmiany są niekonstytucyjne ale i tak na nie zagłosuje. To pokazuje że reżim nie ma żadnych hamulców w demolce praworządności. Tylko pełna niezależność władzy sądowniczej od pozostałych zapobiega przekształceniu kraju w dyktaturę. Nie ma żadnego przykładu na świecie aby rządy autorytarne długofalowo były z korzyścią dla społeczeństwa. Każda władza z czasem się degeneruje tyle że w warunkach dyktatury nie ma już możliwości aby taką władzę wymienić na inną.
    Przykłady krajów w których nie ma lub nie było niezależnych od władzy sądów: Korea Pn, ZSRR, PRL, III Rzesza, Kuba, Kambodża pod rządami Pol Pota. Czy na pewno chcemy dołączyć do tego grona? I jeszcze jedno. Okazuje się że na 10 tys. sędziów słownie zaledwie dziesięciu okazało się nieuczciwymi. Czy to jest wystarczający powód aby sądownictwo podporządkować sitwie, która sama od 25 lat ma niemało za uszami??? I czy jest jakaś grupa zawodowa, w której nie trafiają się czarne owce?

  26. Pole do rzetelnej analizy psychospołecznej i socjologicznej.
    W Świecie boty i hakerzy sieją spustoszenie w świadomości suwerena.
    „U nasz” brak takich świadectw.
    Może z braku doglądu a może z braku przekonania,że durnie udzielajace się na FB czy NK czy WA czy ..to są tylko durnie.
    Licho nie śpi.A właściwie sużby mocarstwa.
    Było by fajnie,gdyby MinOB wraz OjcDyr wykryli,że Suweren shakowany i w dodatku pozytywnie.

  27. Gospodarz raczy nieśmiało powątpiewać w przeczyste intencje Solidarności. Pani Zosia potwierdziła przecież, że pan Adrian jest w zgodzie z obowiązująca doktryną związkowej wiary, więc niepotrzebni mogą odejść. Oszalała prawica paliła na stosie wszystko, co było w Solidarności oparte na humanistycznych, wolnościowych wartościach. Swoje zrobił hołubiony dziś przez opozycję Lech Wałęsa, bezwolnego premiera Jerzego Buzka uważa się za wielkiego reformatora itd. Przed laty w zatrutym wydarzeniami roku 68 PRL-u zrodziła się, w jakiejś części toksyczna, opozycja, kiedy ludzie wartościowi umarli, lub odeszli z polityki, doszli do głosu owi zatruci faszystowskimi toksynami. Ludzie nawykli do destrukcji nie stworzą zdrowego państwa, dlatego nie pojmuję, na jakiej zasadzie pani Romaszewska ma być w tej dziedzinie autorytetem.

css.php