Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

11.02.2018
niedziela

Kaczyński jest antysemitą! Dość tych złudzeń!

11 lutego 2018, niedziela,

Nie mogę zdzierżyć, patrząc na tego obłudnika Jarosława Kaczyńskiego, ciskającego gromy na antysemityzm, jak to miało miejsce 10 lutego podczas tzw. miesięcznicy. Jednym z wielkich wizerunkowych sukcesów Kaczyńskiego jest wmówienie polskiej inteligencji, że on, Jarosław Kaczyński, nie jest antysemitą. Bo nie był nim jego brat, bo przecież nic nie mówi złego o Żydach, bo przecież jest inteligentem z Żoliborza.

Ba, nie wątpię, że imponują mu Żydzi i Izrael – większość antysemitów ma kompleksy na tym punkcie i wykazuje w związku z tym ambiwalentny stosunek do Żydów; pozwala im to wmawiać sobie, że nie są antysemitami.

Otóż Jarosław Kaczyński JEST antysemitą i udowodnił to po wielokroć. Może się wypierać, ile chce; może sam w to nie wierzyć, ale fakty mówią same za siebie. Od wielu lat brata się z najgorszymi żydożercami w tym kraju i angażuje w antysemickie hece. Kiedy wreszcie przejrzycie na oczy i zobaczycie Kaczyńskiego takim, jakim jest naprawdę? A jest jednym z tych niezliczonych żałosnych ksenofobów, którym wydaje się, że są najniewinniejsi na świecie, tylko nie chcą, żeby Arabowie przynosili zarazę, Żydzi opluwali Polaków i oskarżali ich o antysemityzm (cóż za haniebne łgarstwo!), Rosjanie podkładali bomby w polskich samolotach itd.

W ostatnich tygodniach z całą premedytacją i pełną świadomością konsekwencji swojego działania Kaczyński sprowokował falę antysemityzmu w Polsce i antypolonizmu w Izraelu, licząc na zjednanie sobie najbardziej skrajnego elektoratu. W swej żądzy władzy nie cofa się nawet przed kokietowaniem faszystów, więc tym bardziej moczarszczyzna mu niestraszna.

Doskonale wiedział, że cenzorska ustawa o IPN, zastraszająca osoby pragnące mówić o prześladowaniach, z jakimi ze strony Polaków spotykali się Żydzi usiłujący się ukryć przed Niemcami i szmalcownikami, wywoła słuszne protesty w Polsce i Izraelu, a wtórnie doprowadzi do wybuchu antysemickiej i antypolskiej histerii w obu społeczeństwach. Wiedział – bo nie jest idiotą. Dla władzy gotów jest nie taką cenę zapłacić.

Zresztą zdewastowanie reputacji Polski w świecie jest mu na rękę. Skoro Polacy stracili świat, to co im zostaje? Zostaje im Kaczyński. Jaki jest, taki jest, ale jest i innego nie ma. W izolacji i beznadziei poczucie bezalternatywności staje się dojmujące. Tak było w PRL. Kaczyński to rozumie i na tym mu właśnie zależy. PiS, jak PZPR, ma być „po wsze czasy”. Konstans, dopust boży, aksjomat. Już endecy o tym marzyli. A Kaczyński jest w endecję zapatrzony co najmniej tak jak w Gomułkę. I przypadkiem obaj byli antysemitami…

Rozróżnianie pomiędzy antysemityzmem a tolerowaniem antysemityzmu czy flirtowaniem z nim nie ma żadnego sensu. Kto bawi się z rasistami, sam jest rasistą. To Kaczyński odpowiada za strategiczny sojusz z najbardziej zajadle antysemicką instytucją, jaką jest Kościół św. Rydzyka, i to on go finansuje. W czasach gdy jeszcze każdego dnia z anteny Radia Maryja mówiono o żydowskim wszeteczeństwie, posługując się oczywistym kodem („talmudyczna moralność”, „określone sekty”…), Kaczyński publicznie kłamał, jakoby antysemityzm pojawiał się tam wyłącznie w telefonach od słuchaczy.

Sam pamiętam, gdy mówił to w Brukseli na konferencji prasowej, gdy jeszcze był premierem. Razem ze swym bratem angażował się w upamiętnianie Kurasia-Ognia, który prześladował Żydów, o czym obaj Kaczyńscy wiedzieli doskonale. Ponadto oficjalna linia rządu PiS, definiowana przez Jarosława Kaczyńskiego, dokładnie odzwierciedla tradycyjny dyskurs antysemicki w kwestii relacji żydowsko-polskich w czasie wojny. Polacy mają wiedzieć, że uratowali najwięcej Żydów ze wszystkich narodów, a nieliczne czarne owce – pospolici kryminaliści – wydali pewną liczbę Żydów w ręce Niemców. I tyle. Kto zaś śmiałby ten obraz komplikować, ten dopuściłby się pomówienia i zdrady.

Takie stanowisko propagandy ma właśnie utrwalać i sankcjonować nowela ustawy o IPN. Oczywiście Kaczyński wie doskonale, że propaganda rządowa jest skrajnie jednostronna, bo skala prześladowań Żydów przez Polaków bynajmniej nie była mniejsza niż skala bohatersko udzielanej im pomocy. Mimo to bez zażenowania Kaczyński chowa się za plecami Sprawiedliwych, instrumentalizując ich w wybielającej Polaków propagandzie – dokładnie tak, jak robią to antysemici.

Dlaczego miałby być przez nas uwalniany od tego miana? Skąd taka dyspensa? Po co nam udawać, że Kaczyński tylko zachowuje się jak antysemita, gra na antysemityzmie, ale w głębi duszy mim wcale nie jest? Otóż czynimy tak ze strachu. Wmawiamy sobie, że rzeczywistość nie jest aż tak ponura, bo tak nam łatwiej wytrzymać. Ale kiedyś trzeba dorosnąć do prawdy.

A prawda jest taka, że Kaczyński należy do pospolitej kategorii antysemitów, którzy roją sobie, że nimi nie są, bo już słyszeli, że to brzydko. Nie ma Jarosława Mądrego, który może jest nieco machiaweliczny, lecz góruje moralnie nad swoją zgrają. Jest Jarosław Pospolity, taki sam jak oni wszyscy. Dlatego może być ich szefem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 100

Dodaj komentarz »
  1. Zdawało mi się, że sporo wiem na ten temat, ale ta rozmowa mną wstrząsnęła
    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-dr-miroslaw-tryczyk,6673221/

  2. Panie profesorze ..Prezes jest z natury ANTY.Brat mówiąc do bezdomnego ,spieprzaj dziadu i o dziennikarce ,ta małpa w czerwonym chyba równięż.Aby zmienić ustrój ,z demokracji liberalnej na cholerę wie jaki ,nazizm ,faszyzm ,komumizm ,teokracje itp. trzeba mieć w ręku prawo i za sobą naród.Jakimi sposobami ma się z sobą suwerena pokazali panowie w ubiegłym wieku.I nie sądze aby pan Jarosław był antysemita .Ma przecież gółębie serce i jak się wydaje kocha koty.Konsolidacja narodu potrzebuje wroga,bezustannie .Dziś Żyd ,jutro Niemiec do ciepłego człowieka też się dobiorą,.Do tworzenia nowego Ładu potrzebny jest strach u ludzi ,..Dziś to takie opium dla ludu jak kiedyś dla dziadka Karola religja.Dlatego w brew Konstytucji zawłaszczono wymiar sprawiedliwości w myśl zasady sprawiedliwości babci nieodżałowanego Pawlaka.Obawiam się ,że nadejdzie czas na Litwę.I BOże chroń prezesa ,przed ujawnieniem Jego rozmowy z bratem ,-wczoraj minęła rocznica..Chyba ,że prezes mówiąc wczoraj, że niedługo dojdziemy do prawdy ,to o tą rozmowę Mu chodziło?

  3. Z Kaczyńskim nic nie wiadomo, co dzień mówi co innego.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Adolf podobnie zaczynał, wiemy jak skończył.

  6. Prezes Kaczyński ponad wszelką wątpliwość jest ksenofobem. Swojej nienawiści do ludzi mu nieprzychylnych, czasami nie potrafi zbyt dobrze ukryć. Teoretycznie, radzi sobie z uzewnętrznianiem swych zachowań, panuje nad głosem i emocjami. Ale jednak tej umiejętności nie starcza mu na 24 godziny na dobę praz wszystkie miejsca swego pobytu.
    Czasami właśnie okoliczności zmuszają go do ujawniania swych ksenofobicznych postaw, bo inaczej nie byłby w stanie pozyskać sobie głosów części elektoratu, który wymaga dosłownego wykrzyczenia swych poglądów. Prawicowy, szowinistyczny ludek z Podkarpacia czy Podlasia nie poprze człowieka nie mając pewności jego postaw, szczególnie jeśli chodzi o warszawskiego inteligenta, o nie do końca jasnych koligacjach i pochodzeniu.
    Jarosław Kaczyński udaje kogoś zupełnie innego, aniżeli jest. Ma problem z tym, iż nie doszedł do pozycji jaką w tym kraju mieli kiedyś partyjni sekretarze pokroju Gomułki czy Gierka, którzy potrafili pociągnąć za sobą tłumy. Stąd rozmaite, choć stosunkowo rzadkie wyskoki, jak np. określenie Górnoślązaków ukrytą opcja niemiecką, chociaż ma pełną świadomość fałszywości tego stwierdzenia. Rzecz w tym, iż obecnie część Polaków, którzy po 1922 roku osiedlili się na Śląsku, poczuła się już związana z tą ziemią. I prezes najzwyczajniej w świecie ich obraża. W imię swych interesów politycznych.

  7. Kaczor – kurdupel, karzeł z manią wielkości i żądzą władzy to oczywiście antysemita podobnie jak 95% społeczeństwa polskiego.
    Przecież to są wychowankowie pedofilskiego kościoła z głównym antysemitą, złodziejem i oszustem rydzolem na czele.
    Polak-katolik to antysemita.
    Mordowali i sprzedawali Zydów i chętnie zrobiliby to znów.
    Całe szczęście że mocarstwo Izrael nigdy nie dopuści do powtórki z historii.

    PS:
    Od 1989 roku wszystkie religijne sekty zwane partiami zaczęły przekazywać majątek narodowy i pieniądze podatników pedofilskiemu klerowi kk.
    Obecnie rządzące religijne sekty do tego stopnia olewają społeczeństwo, że jawnie kolaborują z watykańskim okupantem Polski.
    Rządzący Polską rozpętali antysemicką kampanię wylącznie w celu zdobycia możliwie największego poparcia w wyborach, które chcą dzięki prymitywnemu elektoratowi wygrać.
    Ciekawa jestem kiedy tępy, religijny boży ludek zacznie myśleć.

  8. Kaczyński tylko starym zwyczajem próbuje teraz polować teraz duchy, które sam wywołał. Stare, ograne ale jak zawsze zapewne skuteczne. Niestety latwo zapominamy.
    Mnie natomiast rozbawił dzisiaj (do pewnych granic oczywiśie) premier Morawiecki, który powiedział, że … Polska jako naród zasłużyła na drzewo „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, ponieważ to u nas były największe represje za pomoc Żydom, to u nas pomagało Żydom najwięcej osób …

    Czyli jak, kolejna dziejowa niesprawiedliwość, Polacy zasłużyli a Duńczycy dostali i w związku z tym od dzisiaj nie lubimy Duńczyków? Pan Premier, chociażby z racji pochodzenia powinien lepiej wiedzieć. Nie sądziłem, szczególnie po 1989 roku, że dane mi będzie dożyć powtórki z wątpliwej rozrywki z 68 a jednak.

  9. „Bez kościoła nie doszłoby do tego, do czego doszło.
    Antysemityzm nie istniałby bez kościoła.”
    /”anumlik”/

    Kolaboracja z okupantem, donosicielstwo i szmalcownictwo to narodowe cechy polskiego „ludu bożego”.
    Najjaskrawiej te „chrześcijańskie wartości” widać w działalności wszystkich rządzących Polską od 1989 roku do dziś włącznie prokościelnych partii politycznych kolaborujących z watykańskim klerem pedofilującym i pasożytującym w Polsce.
    Nauki kościoła nie poszły „w las” i owocują antysemityzmem, homofobią, seksizmem i nienawiścią.

  10. Diabeł się ubrał w ornat i ogonem na mszę dzwoni.

  11. Panie Janie skąd Panu przyszło go głowy, że Kaczyńskiemu imponują Żydzi i Izrael, skoro akurat Polakom ani Żydzi ani Izrael wcale nie imponują. Owszem Polakom imponują Niemcy, Amerykanie, Kanadyjczycy, Australijczycy ale akurat Żydzi, czy Czesi, wcale nie. Mnie samego to nieco dziwi. ale jest jak jest…

  12. @Wojtek A.
    W kontekście cytatu niejakiego anumlika jedyne co mi przychodzi do głowy to zdanie tej oto treści:

    „Nie każde dno sprawia pozory głębi.”

    A jeżeli nadarzy się okazja to przekaż przywoływanemu niech się nie zraża i drąży temat dalej, ale refleksji będących efektem dociekań niech nie okrasza tak marnym przesłaniem.

  13. Do krytykow kosciola mam pytanie! Tak samo jak wy obrzucali blotem koscioly najwieksi zbrodniarze 20 wieku-Lenin,Stalin,Hitler,Mao itd! Pytam :czy jestescie ideowymi przywodcami przyszlych zbrodniarzy??Nie jestem katolikiem:raczej obywatelem Europy i mozecie przekrecac historie tego kontynentu jak chcecie ,ale zwasze byl oparty na religii! Dla mnie jestescie zboczeni w sensie totalnego braku znajomosci historii i trzezwego spojrzenia na swiat!

  14. I co ,p.Hartman:znowu ,jak za komuny cenzura!60 lat minelo…….

  15. Kaczyński antysemitą? Może, ale co z tego? Co pan profesor oprócz naklejenia etykietki proponuje?

  16. Dla Wojtka A., anumlika i ich koleżanek i kolegów. W trosce o poszerzenie horyzontów.

    http://wyborcza.pl/1,75248,2518874.html

    Zwraca uwagę osoba autora tekstu.

  17. Poruszając się w rzeczywistości realnej i analizujac konkretne wypowiedzi DUŻO łatwniej Panu Profesorowi przypisać skłonność do kazirodztwa niż Kaczyńksiemu do antysemityzmu. 🙂

    „Zresztą zdewastowanie reputacji Polski w świecie jest mu na rękę”.

    Proszę nie tracić kontaktu z rzeczywistością, niedawno Anagela Merkel i Sigmar Gabriel oświadczyli, że za Holocaust całkowicie odpowiadają Niemcy. Proszę to porównać z „deklaracją” prezydenta Obamy sprzed kilku lat o „polskich obozach śmierci” i to podczas uroczystości upamiętniającej Jana Karskiego. Jest postęp, Panie Profesorze, czy nie?

  18. Propaganda pisowska opisuję że rzekomo broni dobrego imienia Polski. Zastanawia mnie fakt jak chcą wyegzekwować prawo na terenie np. USA o polskich obozach. Wprowadzone prawo jest wyłącznie na użytek krajowy. Wbrew pozorom szmalcownikami nie byli tylko jak chce głosić pan Duda tylko kryminaliści ale sympatycy skrajnej prawicy, fanatyczni katolicy, którzy wydawali Żydów bliskich nazizmowi podobnie jak na Węgrzech Ferenz Szalazi katolicki antysemita, który organizował transporty z Eichmannem, Żydów do Oświęcimia albo duchowny Tiso słowackich Żydów. Dzisiaj ta prawica jest legalna i jest to ich „chlubna” tradycja której nie mogą się afiszować legalnie bo obowiązuje” poprawność polityczna” ale można zakazać o tym pisać. Jeżeli toleruje się działalność skrajnej prawicy, RM Rydzyka albo popiera dzisiaj PiS odpowiedzialność za szmalcowników spada na cały naród. Najpierw trzeba zrobić porządek na własnym „podwórku” z antysemitami, rasistami, ksenofobami np. takimi jak Rydzyk. Jeśli się tego nie robi, taka postawa prowokuje najgorsze demony a potem się głupio dziwią że ktoś ma prawo nie lubić Polaków a odpowiedzialność spada wtedy na cały naród. MY zrobiliśmy z nimi porządek tak nie macie podstaw do jakiegokolwiek antypolonizmu. Dzisiaj pojawia się hasło ONR „nie przeproszę za Jedwabne ” . Dlaczego? Bo są z tego dumni ale nie mogą tym się chwalić ” poprawność polityczna”. Przyzwoity człowiek przeprasza nie dlatego że to uczynił ale dlatego że się tym brzydzi. Ocina się tym sposobem o tej części skrajnej prawicy współpracującej z Gestapo w wydawani ukrywających się Żydów.

  19. Kaczyński opowiada że nie jest antysemitą, podobnie jak typowy wyborca PiS, jednocześnie nienawidzi żydów . Podobnie nienawidzi się uchodźców ofiar wojny, którym odmawia prawa do życia jednocześnie nazywa się „obrońcami życia”. Przypomina to co George Orwell nazywał to „Dwójmyśleniem”.

  20. Hartman: Kaczyński jest antysemitą! Dość tych złudzeń!
    Hartman jest Antysłowiański! Dość tych złudzeń.
    Jak tak dalej pójdzie to będzie powtórka z historii. Profesor udaje, że nie rozumie potwornej zbrodni jaką szykują połączone siły antypolskie , lobbując za tą ustawą nr 447. Rząd polski postawiony wobec bezprzykładnego ataku na młode pokolenia Polaków, które podstępny okupant chce skolonizować, musi bronić interesów Polski przed idiotycznym atakiem 80 lat po ostatniej wojnie. Ten atak pośrednio jest skierowany na rząd PiS-owski, który ma tylko dwa wyjścia, albo poddać młode pokolenie w niewolę ekonomiczną globalnych pijawek, albo wejść w konfikt z nowym sojusznikiem jakim stawały sie Stany Zjednoczone i odmówić jakiejkolwiek współpracy z nowym sojuszkiem na arenie międzynarodowej. Według zasady, niech Waszyngton sobie uchwala ustawy obowiązujące w Ameryce , a Polska musi walczyć o interesy młodych Polaków zaganianych ustawami do globalnego kibucu.
    Ten konflikt nikomu nie potrzebny, ktoś projektuje. Intelektualista prof. Hartman powinie nam odpowiedzieć na pytanie, kto miesza w tym globalnym kotle? Atak na Polskę jest cyniczny i obłudny aż do bólu. Udawanie , że tutaj chodzi o coś innego niż o haracz płacony 80 lat po wojnie jest szczytem obłudy.

  21. No tak, niektórych („postępowych”, „wyzwolonych”, „otwartych”, „tolerancyjnych”…) najbardziej drażni Kościół Katolicki

  22. https://sprawiedliwi.org.pl/sites/default/files/attachment_85.pdf
    Prof. Jan Błoński
    Biedni Polacy patrzą na getto
    Esej opublikowany w „Tygodniku Powszechnym” (nr 2/1987)

  23. Jak nie Hitlerem to antysemityzmem.
    Zalosne.

  24. Oczywiscie Izrael nie ma nic wspolnego z aktualna hucpa… Netanjahowi malo antypolskiej histerii notowania wciaz kiepskie wiec…bedzie wojna.

  25. „Żyda można było przedstawić jako uosobienie wszystkiego, co budziło niechęć ,obawę lub pogardę. Żyd był wyznawcą bolszewizmu, ale, o dziwo symbolizował zarazem liberalnego ducha zgniłej zachodniej demokracji. Z ekonomicznego punktu widzenia był jednocześnie kapitalistą i socojalistą. Zarzucano mu gnuśny pacyfizm, ale i dziwnym trafem uchodził także za odwiecznego podżegacza wojennego”.

    Cytat zaczerpnięty z Baumana i jego „Nowoczesności i Zaglady”.
    Warto zapoznać się z jego refleksjami dotyczącymi współczesnego antysemityzmu i jego inspiracjami.

    Obawiam się , że „antysemityzm” Kaczyńskiego może być tak pojemnym pojęciem jak ten z zaczerpniętego cytatu.

    Czyli o wszystkim zadecyduje polityczny pragmatyzm jego oponentów.

  26. Wow!
    Z szacunkiem i podzięką panu Janowi.
    Polska nie jak Turcja i może nawet do stanu Turcji nie dojdzie. Dzięki wolności słowa.

  27. ..mamy podobno ok .95 % katolikow z tego 90 % to antysemici !! od wiekow kosciol skutecznie wmawial wiernym ze dobry zyd to martwy zyd !! a wystarczy powiedziec czarodziejskie slowo PRZEPRASZAMY !!! i pokonamy ciemnosc nienawisci i zemsty !! ale pan prezes wie lepiej bo jest zlym katolikiem ktory w sercu ma kolec nienawisci !!!

  28. „Nie chcem ale muszem” się z Panem zgodzić. Od autora tego retorycznego zwrotu jestem zaledwie o jeden dzień starszy. O tym, czym jest żydowstwo, judaizm, historia Żydów – do mojej świadomości dotarło dopiero po 1989 roku. Materiały dotyczące tego niezwykle rozległego tematu były skrzętnie ukrywane. nie tylko w Polsce z resztą.
    Moje pochodzenie jest takie, że nie miał mi kto powiedzieć; o co chodzi z tym Żydem.
    W ciemnocie żyłem.
    Dwadzieścia lat mieszkałem, żyłem w mieście Łodzi a dopiero w XXI wieku, z GW dowiedziałem się: w Łodzi, w okresie międzywojennym mieszkało, równo, po jednej trzeciej; to byli Polacy, Niemcy i Żydzi.
    To samo mogło dotyczyć Jarosława Kaczyńskiego i jego brata, pomimo tego, że ojciec bliźniaków był pochodzenia żydowskiego.

    Siebie zaliczam do filosemitów, zdecydowanie.
    Dlaczego tak się stało? Jest wiele argumentów, na tę okoliczność.
    Może dlatego, że jak byłem uczniem Technikum Włókienniczego, w Łodzi na Żeromskiego 115 jako praktykant znalazłem się w imperium fabrycznym Izraela Poznańskiego, opiekunem praktyki był inżynier, dopiero po dwóch dekadach dotarło do mojej świadomości jakiej narodowości był opiekun. Wtedy kierownik wydziału produkcyjnego. Praktyka trwała cztery tygodnie, w każdą sobotę odbywał z nami,
    polskimi dziećmi pogadanki, o tym czego się nauczyliśmy, to była takie niemowlęce seminaria. Wiele praktyk zaliczyłem w swoim życiu, żaden opiekun zwykle inżynier
    Polak , tak odpowiedzialnie, należycie, nie potraktował nas praktykantów, również studentów politechniki.
    Ten inżynier, absolwent PŁ, został w niedługim czasie dyrektorem fabryki Poznańskiego, zatrudniającej w tym czasie 12 tysięcy ludzi. Nie pamiętam imienia tego inżyniera. Nazwisko mocno utkwiło mi w pamięci – Baumberg. Po marcu 1968
    roku inżynier został zdmuchnięty ze stanowiska, wiadomo z jakich względów.
    Wiem jeszcze, że pracował później w biurze projektów.

    Przypadek zrządził, że dopiero w XXI pierwszym wieku dotarło do mojej świadomości pojęcie : antysemityzm, co oznacza , jaką ma przyczynę, dlaczego ludzie tak mocno potykają się z problemem-o własne nogi- dlaczego żyją ciemnocie. To nie tylko Polaków dotyczy, dotyczy także Żydów, którzy także nie wiedzą, dlaczego goje ich nienawidzą, od co najmniej 2500 lat z okładem.

    Kto mnie uświadomił?
    Lekarz medycyny, absolwent WAM w Łodzi, napisał naukową pracę o genezie
    miażdżycy i otyłości. Czyli o chorobach od zawsze towarzyszących człowiekowi, jeszcze dzisiaj uznawanych za nieuleczalne przez współczesną medycynę , biologię.
    O fizjologii nie wspominam, bo prawie nie istnieje jako nauka.
    Ten lekarz nazywa się Jan Kwaśniewski, okrutnie lekceważony przez naszych doktorów habilitowanych od biologii i medycyny, którzy nie chcą poznać przyczyny tych w/w chorób i pozostałych.
    Mamy do czynienia z tym samym zjawiskiem, jak za Kopernika, trzeba było kilku stuleci , żeby ludzi przekonać; że jednak Ziemia kręci się się naokoło Słońca.
    Książka napisana przez Jana Kwaśniewskiego ma tytuł: „Jak nie chorować? Właściwie, to powinna się nazywać, mieć tytuł: ” Co zrobić, żeby nie żyć w ciemnocie?, jeżeli już się żyje, po bożemu, na tej Ziemi.

    Nie ma na świecie dzieła, przez Polaka stworzonego, właśnie Jana Kwaśniewskiego,
    które by lepiej opisywało genezę genialności rodu żydowskiego. I dlaczeo musimy żyć z antysemityzmem, czyli z nienawiścią do Żyda.

  29. A było tak: wpierw ruskie zabili nam prezydenta, bo im śmiertelnie zagrażał;
    Teraz ruski to wróg nr. 1 – dlatego, że uważa Polskę za swego wroga i z obawy przed atakiem ustawia iskandery na granicy;
    Niemcy są od nowa naszymi wrogami, bo nie chcą nam płacić za wojnę;
    Polacy nie są antysemitami, jak twierdzi Kaczyński, to ja się pytam skąd taka konsolidacja – co widać na blogach – i ci lewicujący, i ci ze środka, nie wspominając prawicowców, we wspólnym froncie „huzia na Żyda”.
    Trzeba przyznać, że guru dobrze wie, jak zjednoczyć wszystkich Polaków, w słusznej sprawie. Słusznej dla niego.
    Efekty? słupki w sondażach pisowcom rosną, a to że świat cywilizowany ma nas dość? To problem świata.
    Na szczęście coraz mniej naiwnych wierzy, ze coś się zmieni. Nic się nie zmieni; Polacy w dupie mają demokrację, cywilizację i to co hołubi ten zgniły zachód – Kaczyński trafił w dziesiątkę i robi to czego oczekuje suweren. Już to pisałem, ale powtórzę: nie zdziwi mnie, kiedy wydający i mordujący Żydów, zostaną uznani za bohaterów – wszak chronili w ten sposób Polaków. Nie takie rzeczy wymyślali i wymyślają różni dyktatorzy.
    To słynne białe i czarne, było zapowiedzią tego co możemy dzisiaj obserwować.

  30. @samba kukuleczka
    11 lutego o godz. 20:12

    Zgadza sie, twoj link poszeza choryzonty. Ale przeciez nie przeczy stwierdzeniom anumlika (i innych)?!

  31. Optymatyk 11 lutego o godz. 23:08
    https://sprawiedliwi.org.pl/sites/default/files/attachment_85.pdf
    Prof. Jan Błoński
    =================================================Profesor, tylko piękne bajeczki opowiada, prawdziwe. W tym eseju.
    Podobnie, jak wszyscy profesorowie filozofii, politologii, wszyscy tzw humaniści, w tym poeci i pisarze, dziennikarze także
    A takie pojęcia jak: Holocaust, antysemityzm, Zagłada śpią w ciemnościach w autentycznej ciemnocie Żydów i gojów.
    Byle jaki działacz polityczny ,naukowiec „mordę” sobie wyciera, kombinuje
    jak wściekły, wykorzystuje kłamstwo do swoich podłych tez. Jarosław Kaczyński jest
    niewątpliwym artystą w wykorzystywaniu ludzkiej niewiedzy, ciemnoty.
    Samą ciemnotą się otacza, z nadzwyczajną premedytacją. A niby wykształceni ludzie, z tytułami profesorskimi dają się nabierać na jego obłudę, niektórzy wiedzą że są robieni przez Jarka w bambuko. Ale co się nie robi dla interesu, dla mamony

  32. @Andrzej Falicz
    12 lutego o godz. 5:17

    Hitler BYL antysemita. Wiec nie widze sprzecznosci.

    A ze Kaczynski swiadomie czy nieswiadomie zachowuje sie jak antysemita, to to jest zalosne 🙁

  33. No, no, Kaczyński antysemita.

  34. Andrzej Falicz
    Panie Falicz wymaga pan on innych a ma pan „belkę we własnym oku”
    { Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata (Mt 7, 3-5).

    Istnieje Rydzyk, istnieje zbudował swoje bogactwo na hasłach antysemickich, zbudował, gdyby na to nie pozwalał Polacy „prawdziwi” katolicy nie posyłali by mu kochanych pieniążków o czym to świadczy o jakim narodzie. Przeszło 60tys. ulicami Warszawy z hasłami hitlerowskimi transmisja na cały świat a co na to, PiS „patrioci”. Pielgrzymka neonazistów do Częstochowy, msze neonazistów co KK nic. Pobicie Ukraińca w Lublinie na tle nienawiści, dla Ziobry to w porządku. Jak się zachowali katolicy „obrońcy życia” do ofiar wojny z nienawiścią, podobnie KK. Mam wymieniać dalej. A po tym wszystim proszę się nie dziwić że nie lubi się Polaków. Zbiera się owoce swojej pracy, swojej nienawiści. „Kto sieje wiatr, zbiera burze” O. 8.7 Panie Falicz proszę się nad tymi słowami zastanowić i później coś niemądrego nie pisać.

  35. Nie śmiem zaliczać się do wybitnych antysemitologów, ale na moje kukułczane wyczucie, raczej Jarosława Kaczyńskiego nie zaliczałabym do klasycznych antysemitów.
    Oczywiście pewne tego typu akcenty, w przypadku Brata Jarosława są zauważalne, ale na zasiadanie w pierwszych ławach gangu dyżurnych antysemitów to raczej za mało.
    To nie ten typ.
    Zresztą konieczna jest w tym przypadku definicja doprecyzowująca pojęcie antysemityzmu.
    Jest ( ale raczej już w postaci szczątkowej) klasyczny antysemityzm chrześcijański.
    Co ciekawe samo pojęcie „antysemityzmu” to pojęcie rodem z XIX wieku. A twierdzenie, że pojęcia rodem z XIX wieku mają stempel chrześcijański, czy w ogóle religijny jest karkołomnym zabiegiem metodologicznym.
    Czyli, jest antysemityzm chrześcijański, antysemityzm lewicowy (nie cierpiał Żydów – kaptalistów Karol Marks – sam Żyd z pochodzenia).
    Jest antysemityzm nacjonalistów (patrz Roman Romanowicz Dmowski).
    Jest antysemityzm rasistowski (Gobineau) ze szczytowym jego wcieleniem w czasach Hitlera.
    Z problemami, ale daje się zauważyć antysemityzm islamsky. Przyczyna?
    Powiedzmy, że muzułmanie już tak mają?

    I jest antysemityzm Jarosława Kaczyńskiego, czyli antysemityzm pragmatyczny. Jest się antysemitą bo mu się to po prostu opłaci. Politycznie opłaci, bo akurat Jarosław Kaczyński – z niezłym skutkiem – ostatnio w te klocki pogrywa.
    Uznał, że jego „wyznawcom” antysemityzmem w duszy gra , tak więc pomyślał sobie, że on również będzie wykonywał od czasu do czasu gesty którymi pokaże swemu ludowi, że o nim i jego problemach nie zapomina.
    Pragmatyzm jest po prostu kulturowym credo naszych czasów i każdy jak tylko może, udaje się pod jego opiekuńcze skrzydła.

    Robimy to co może przynieść nam największą korzyść. Liczy się efekt końcowy – środki są nieważne.
    Mechanizm ten podzielany jest przez niemal wszystkich.

    Czyli pragmatyczny może być: antysemityzm, antyPISizm, antyeuropejskość, antyklerykalizm, antyrosyjskość, antyWaltzowatość, wywoływanie paniki moralnej, jak ma to miejsce w przypadku pedofilii, arabskiego terroryzmu itd. itd.

    Każdy chce – na obecnych wśród ludu w/w pojęciach „wytrychach” – coś dla siebie ugrać. Z reguły wie, że prawda jest cokolwiek bardziej skomplikowana aniżeli wydaje się to masom, ale jeżeli w perspektywie rysuje się laur zwycięzcy to czemu nie wykorzystać gotowych, albo spreparowanych przez innych do tego celu środków.

    Tak więc niech będzie. Jarosław Kaczyński antysemitą jest, skoro ma się to Profesorowi do czegoś przydać.

    Ja tymczasem wykażę w tym przypadku tradycyjny kukułczany sceptycyzm.

  36. Panie autor z Kaczyńskiego to taki antysemita , jak i katolik, patriota, faszysta, socjalista itd. Pan naiwny jest jak dziecko.Pan Kaczyński nie ma poglądów jest bezideowy i jedyne co się liczy to polityka i chęć rządzenia (dla samej władzy) i tyko tyle.

  37. AOlsztynski
    „No tak, niektórych („postępowych”, „wyzwolonych”, „otwartych”, „tolerancyjnych”…) najbardziej drażni Kościół Katolicki”
    Neonazistowskie pielgrzymki i msze choćby w kościele św. Barbary w Warszawie, pana nie drażnią. Bliżej wam do islamskiego państwa i terrorystów, ale to w porządku to polscy katolicy to zwolennicy PiS
    No tak taki, „otwarty” ,” tolerancyjny” i ten straszny cytat w kościele, obraza uczuć religijnych „prawdziwego” katolika.

    „Rasizm to grzech, który stanowi wielką zniewagę Boga. ” JPII

  38. woytek
    Panie woytek jak ma przepisuję słowa innego autora to proszę podać że pan cytuje albo odwołuje się to takich a nie innych poglądów danego autora i publikacji, inaczej jest to plagiat.
    „….a Polska ( prawidłowe słowo Niemcy) musi walczyć o interesy młodych Polaków (prawidłowe słowo Niemców) zaganianych ustawami do globalnego kibucu.”
    przerobiony cytat z „Mein Kamf” Adolf Hitler

  39. Zadziwiającym faktem w tej kwestii jest to, że Jarosław Kaczyński jest stuprocentowym Żydem, a swoim braciom Żydom przynosi tyle jadowitego zła i potwornego wstydu. Prof. Jan Hartman też jest Żydem, ale jakim jest Polakiem i jakim człowiekiem. Wielu Polaków żydowskiego pochodzenia jest wzorem dla innych pod każdym względem. Wiedzy, kultury, obycia, patriotyzmu, umiłowania polskości. A Jarosław Kaczyński samowolnie pisze swój haniebny życiorys zdradzieckiej antypolskiej kanalii, który poprzez skorumpowanie rodzimych zdrajców wiedzie Polskę do katastrofy. Ile nienawiści i pogardy do Polski i do Polaków musiało się nagromadzić w tym pokracznym człowieku, że zdolny jest do takich podłości. Ci zdrajcy nie mogą się cofnąć, bo czeka ich więzienie. Boją się. Żeby z przerażenia i strachu przed odpowiedzialnością nie uciekli, muszą się nawzajem korumpować coraz wyższymi kwotami pieniędzy z naszej wspólnej krwawicy. Czekam na dzień sprawiedliwej kary i jestem pewien, że nadejdzie. I tak mają szczęście, bo dawniej zdrajców Ojczyzny ścinano publicznie lub nabijano na pal, a ich ścierwo rzucano świniom na pożarcie. Tych zdrajców czeka tylko długoletnie więzienie za zdradę Ojczyzny oraz zapis ich zdrady w historii Polski. Z imienia i nazwiska.

  40. Nie noooo Pan Jareczek antysemitą? Przeca on sam ,,antysemityzmem się brzydzi”. I ja mu wierzę! Kto jak kto ale sam autor wie co mu w głowie siedzi. Kaczyński stanowczo nie jest antysemitą. On po prostu jest ogólnie ,,anty-„. Jest anty- wszystkiemu czego sam nie lubi. A, że bywa zmienny w swoich nastrojach więc lista jest długa. A, że lista tych co w życiu osiągnęli cos wiecej niż on sam więc lista jest długa…
    Mały nędzny człowieczek o herostratejskiej osobowości. Dla utrzymania władzy nie zawaha się…Najniższe instynkty, haniebne upiory, plugawa pseudoreligia. Wszystko usprawiedliwione gdy walka idzie o miejsce w Historii. Hitler też ma w niej poczesne miejsce…

  41. Zgodzę się z „głos zwykły”, nie chodzi o to, że antysemici są zafascynowani Żydami lub Izraelem. Złość i pretensje wywołuje fakt że, gdy już Polak wyrwał się ze wsi i biedy, gdy w końcu stał się Panem nie ma żyda, który by mu się kłaniał w pas i buty czapką czyścił, tak jak to pokazują obrazki sprzedawane na jarmarkach. Co więcej! Ci współcześni Żydzi nie kładą po sobie pokornie uszu tylko formułują własne żądania! Sami kreują swoją rzeczywistość i świat się z nimi liczy! A z nami – Polskimi Panami – niekoniecznie. No doprawdy – nie ma sprawiedliwości na tym świecie.

  42. Przypomnienie dla niektórych komentatorów.
    Kochani. Polska nie jest pępkiem Świata. Polska jest pępkiem Świata, ale tylko dla mnie.

  43. Ciekawe, za ile lat dzis wielu akolitow i serwilistow Kaczynskiego i PiS obudzi sie . Kiedy zrozumieja, ze sa marionetkami w rekach tego czlowieka, wykorzystywani do jego prywatnych eksperymentow w rzekomo sluzbie Polsce. Przeciez z komunizmem na poczatku bylo podobnie, kupowano ludzi, dajac im ziemie obszarnikow, prace za marne pieniadze, obiecujac zlote gory na przyszlosc, grajac jednoczesnie na nucie narodowosciowej, tyle ze bez wsparcia Kosciola i to bylo bledem. Kaczynski poprawil system komunistyczny, zaprzegajac KK do pomocy w indoktrynowaniu spoleczenstwa. Jednak w PRL ludzie z czasem zrozumieli gre wladcow panstwa i zaczely sie pojedyncze protesty, przybierajace z latami na sile. Kiedy w obecnej Polsce wyznawcy polityki Kaczynskiego zrozumieja, ze sa wykorzystywani bezwzglednie do jego celow za pomoca najrozniejszych, czasem prostackich chwytow. A zawsze haslem jest Polska, Ojczyzna, sluzba narodowi… Kazdy z tych ludzi , z Kaczynskim na czele, ma gebe pelna patriotycznych hasel na kazda okazje, jakby sie bali, ze jesli raz nie uzyja tych slow zostana rozszyfrowani, ze maja tylko wlasna sprawe na celu, reszta to dym dla publicznosci. Ostatnie wysokie premie, jakie przydzielili sobie rzadzacy, dobitnie na powyzsze wskazuja. Jesli tak bardzo chca SLUZYC Polsce i Ojczyznie, to dlaczego oprocz wysokich wyplat miesiecznych jeszcze wysokie premie na koniec roku. Jesli tak bardzo pragna SLUZYC Polsce i Polakom, to nie za wielkie pieniadze, bo to nie ma juz nic wspolnego ze SLUZBA. Sam premier, posiadajacy miliony na koncie, tez nie powstrzymal sie od wziecia pieniedzy za rzekoma ciezka slube Polsce.

  44. [Kaczyński] „Doskonale wiedział, że cenzorska ustawa o IPN, (…) wywoła słuszne protesty w Polsce i Izraelu”

    Panie Gospodarzu !
    Czy nie za wiele oczekuje Pan od szeregowego posła i katolika ? Skoro nawet papież Jan Paweł II, nie miał w sobie tyle odwagi, żeby zmierzyć się z tymi faktami, to tym bardziej prezes, nie może wychodzić przed szereg i mówić prawdę – na temat licznych morderstw dokonywanych przez rządnych krwi oraz dóbr żydowskich, jego współwyznawców oraz rodaków.

    Oto jeden z licznych dowodów potwierdzający taki stan rzeczy:
    W czerwcu 1987 roku Kongres Żydów Amerykańskich wystosował list otwarty do papieża Jana Pawła II. Jego treść opublikowano w dzienniku The New York Times w wydaniu z 26 czerwca. Wystąpili oni z protestem przeciwko udzieleniu przez papieża audiencji Kurtowi Waldheimowi, prezydentowi Austrii, oskarżonemu o udział w zbrodniach nazistowskich popełnionych na Żydach podczas drugiej wojny światowej. Oświadczyli, że Waldheim może uchodzić za symbol „podejmowanych obecnie wysiłków mających na celu pomniejszenie znaczenia dokonanej eksterminacji, sfałszowanie jej i zapomnienie o niej”.

    Po oświadczeniu, iż przeżyć ofiar eksterminacji nie da się przekreślić, w liście napisano: „Najświętszym nakazem niewątpliwie powinno być dla naszego pokolenia pamiętanie o przeszłości: nie wolno zapomnieć, jak milczenie przerodziło się w obojętność, a obojętność we współudział, i w rezultacie wiele milionów ludzi padło ofiarami strasznej rzezi”. Jak powiedziano w liście, Waldheim „pragnie dorzucić do wszystkich zniewag, których doznały ofiary eksterminacji, jeszcze jedną, najdotkliwszą — skazanie na zapomnienie”. Następnie ostro skrytykowano papieża za to, że „odstąpił od zasad moralności” i przyjął Waldheima w Watykanie.

    W dalszym ciągu listu napisano:
    „Czy Wasza Świętobliwość nie sądzi, że skłonność Waldheima do zapominania [o eksterminacji] jest w jakimś stopniu — choćby nawet słabym — odzwierciedleniem skłonności przejawianej przez Kościół? Czy Wasza Świętobliwość kiedykolwiek zajął się sprawą obojętności wobec losu Żydów, którą Kościół katolicki okazywał w poszczególnych krajach europejskich w okresie drugiej wojny światowej? Ani jedno słowo na ten temat nie padło podczas Waszych papieskich wizyt w różnych krajach europejskich i w znajdujących się na ich terenach obozach śmierci. Czyż nie jest tak, że jeśli pominąć liczne przykłady niezwykłego bohaterstwa pojedynczych katolików, to podobnie jak niemal cały świat, oficjalne Kościoły na ogół milczały i pozostawiały Żydów własnemu losowi? Miliony ludzi oczekują od Kościoła duchowego przewodnictwa, ale jaką nadzieję może on im dać, skoro sam wciąż jeszcze nie potrafi dokonać uczciwego obrachunku ze swoją przeszłością ani sprostać temu, co wynika z obowiązku uszanowania świętej pamięci ofiar eksterminacji”.

    PS Warto przypomnieć, jak zachowywali się przywódcy cywilizowanych krajów, po upublicznieniu wiedzy na temat wojennych zasług prezydenta Austrii.

    Wiki podaje: „Ujawnienie jego przeszłości przyczyniło się do częściowej izolacji Austrii na arenie międzynarodowej w okresie jego prezydentury, było powodem uznania jego osoby za persona non grata w wielu krajach świata (m.in. w USA). W konsekwencji w czasie swojej prezydentury jedynym państwem w Europie, które oficjalnie odwiedził jako szef państwa był Watykan”.

  45. @ Martin L 13:33
    Państwo globalne , to niezrealizowany pomysł Adolfa , a teraz to marzenie ponadnarodowych korporacji z kapitałem globalnym spekulacyjnym w jędnych łapkach.
    Niech pan panie Martin nie kombinuje , bo te pana skojarzenia nie mają żadnego sensu.

  46. „xpawelkowi” apropos jego opinii z godz.19:55
    dedykuję poniższy tekst:

    „Wszystkie religie i systemy totalitarnego sprawowania władzy, zamordyzm, okrucieństwo, antysemityzm, ludobójstwo, terroryzm i jednoosobowe, oraz nie znoszące najmniejszego sprzeciwu zarządzanie wzięły przykład ze struktur i metod watykańskiego kościoła i kleru.

    Religijny totalitaryzm to przecież „matryca” dla wszystkich późniejszych “-yzmów” i „-izmów”.
    Faszyzm, hitleryzm, komunizm, organizacje mafijne i inne religie mają swoje zasady zbudowane na tych samych chrześcijańskich fundamentach.

    Na przykład większość tych polskich „komunistów” to byli i nadal są kryptokatolicy…
    Stalin był nawet uczniem prawosławnego seminarium, a Putin jest praktykującym bywalcem prawosławnych cerkwi i modli się do swojego „boga” dzieląc się władzą i bogactwem z cerkiewnymi.
    Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Miller, Kaczyńscy, Komorowski, Tusk, Schetyna, Kopacz, Duda, Szydło, Ziobro, Macierewicz, Morawiecki i wielu innych rządzących Polską to właśnie tacy chrześcijańscy totalitaryści.
    (Korea, Chiny i Kuba też są zarządzane na wzór religii, gdzie bogami, których się czci są tamtejsi żywi i nieżywi przywódcy.)

    Także tacy zbrodniarze i ludobójcy jak Hitler, Franco, Mussolini, Pinochet i JP2 to katolicy aż do śmierci.
    To sprawni kontynuatorzy stworzonych przez cwaniaków religii, których ofiary dzięki tępocie i zacofaniu wiernych, nadal mnożą się milionami na całym świecie (na przykład kościelny zakaz używania prezerwatyw głoszony przez JP2 to miliony ofiar zmarłych i nadal umierających na AIDS na całym swiecie – także w Polsce).

    Te wszystkie systemy totalitarne się tylko inaczej nazywają, ale funkcjonują identycznie jak pedofilska, homofobiczna, antysemicka, seksistowska, pasożytnicza, próżniacza, oszukańcza i szkodliwa społecznie organizacja – kościół katolicki.”

  47. @samba kukuleczka
    12 lutego o godz. 12:57

    Cos mi sie wydaje, ze czepiasz sie slow a nie analizujesz postaw i czynow. A ze antysemityzm jest niemoralny, stwierdzil np. JPII. I nawet wiekszosc niewierzacych to wie, o ile sa dobrej woli.

    PS. Co to jest antysemityzmuz? Na ten temat jest bardzo wiele merytorycznych opracowan. Mozna zaczac tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Antysemityzm

  48. @samba kukuleczka
    12 lutego o godz. 12:57

    „Robimy to co może przynieść nam największą korzyść. Liczy się efekt końcowy – środki są nieważne. Mechanizm ten podzielany jest przez niemal wszystkich.”

    A ta wypowiedz to na podstawie jakis merytorycznych badan? Czy raczej (nieuprawnione) uogolnienie z autoobserwacji?

    I jak to sie ma do twojej wypowiedzi: „Ja tymczasem wykażę w tym przypadku tradycyjny kukułczany sceptycyzm.” Jaka tu masz „najwieksza korzysc” i jaki „effekt koncowy”? A twoj sceptyzm tutaj jest tylko „niewaznym srodkiem”?

  49. @samba kukuleczka 12.2,12.57

    Bardzo wazny tekst. Mysle, ze dotknela pani istoty sprawy.
    Polecilbym go wszystkim, ktorzy pragna odsuniecia Kaczynskiego od wladzy…
    Ten facet jest pragmatykiem, jak to sie mowi, az do bolu. Wladza, wladza za wszelka cene!
    Mowic to, przy czym mozna sie u wladzy utrzymac–wszystko jedno czy autor(Kaczynski) sie z tym identyfikuje, czy nie.
    To jest jego wlasnie pragmatyczny styl. I tu, zdaje sie, swietnie wyczuwa czasy w jakich zyjemy. I to nie tylko w Polsce.
    Uwazamy go za porabanca, neurotyka, przypadek psychiatryczny etc.
    Nie rezygnowalbym z tych okreslen. Ale to za malo by tego czlowieka odsunac od wladzy. Niewykluczone tez, ze to mu bardzo pasuje.
    Zyczylbym sobie wiecej takich wgladow jak ten pani. Poszerza rzeczywistosc.
    Pozdrowienia.

  50. Profesor „nagłowił” swój kolejny tekst zdaniem: „Kaczyński jest antysemitą!” Dodał przy tej okazji znak interpunkcyjny mający dać świadectwo, że autor sam dokonał tego odkrycia.

    Nie żebym się czepiała, ale odnoszę wrażenie, że procedury badawcze jakim został poddany prezes partii rządzącej zawęziły w sposób istotny spektrum złożoności zjawiska, jakim jest bohater tego tekstu.

    Ale nie ja przeprowadzałam oględziny i nie ja wyciągałam wnioski, bo gdybym to ja była na miejscu Profesora Hartmana to mój tytuł brzmiałby „Kaczyński jest heterofobem?” Znak zapytania to oczywiście „znak naszych czasów”, czyli jakby ktoś się czepiał, to ja od razu prosto z mostu: „proszę się odmostować, bo ja tylko poddałam ten wątek pod rozwagę”.

    Oczywiście „heterofobia” jako fobia wobec innych ludzi, a nie fobia wobec osób heteroseksualnych.
    Zresztą heterofobia , podobnie jak Profesorowy „antysemityzm” też z pewnym zastrzeżeniem, że czyni to na zapotrzebowanie społeczne. Lud tego chce, a nawet żąda.
    Według mojej intuicji pojęcie heterofobii raczej sensownie oddaje projekt kulturowy jaki od jakiegoś czasu realizuje sejmowa większość, a co nieuchronnie kojarzone jest z osobą nr 1 w państwie (państwa Anny i Roberta Lewandowskich nie uwzględniłam w swoim rankingu).

    Bo chyba nie jedynie naród żydowski jest na czarnej liście zdefiniowanej na potrzeby bieżącej polityki.
    Znajdują się na niej również jako pojęcie dosyć „eteryczne” ( „wypełniane”zależne od potrzeby chwili) tzw. uchodźcy. Nazywani wymiennie „potencjalnymi terrorystami”.
    Widnieje na niej klasa polityczna naszego zachodniego sąsiada, czyli Niemcy z panią kanclerz w roli głównej.
    Trudny do określenia jest stosunek do Rosji, ale nie ulega wątpliwości, że Władimir Władimirowicz Putin to kolejny z czarnej listy.
    Wraz z nowelizacją ustawy o IPN wykaz uwzględnia również naród ukraiński.
    Z naszego rodzimego podwórka dopisać należy polityka robiącego karierę w Europie, czyli Donalda Tuska.
    Kolejny to Lech Wałesa.
    Przedstawiciele mniejszości seksualnych.
    Być może kogoś ominęłam, ale jak zaznaczyłam lista jest dosyć ulotna i być może następni czekają na wpisanie na listę. Wróg czai się wszędzie.

    Tak więc zjawisko antysemityzmu jest jedynie częścią większej całości. Moim skromnym zdaniem.

  51. Tylko raz w ostatnich dwóch latach Kaczor powiedział prawdę : Że teraz białe będzie czarnym a czarne białym.
    Oszust i manipulator nie ma żadnej osobowości ani twarzy (tylko maski).Ale jego szafa z maskami już powoli się nie domyka.Szaleństwo w jego oczach widzą nawet ślepi.

  52. Mauro Rossi
    11 lutego o godz. 20:38
    Panie Mauro Rossi Niemcy wzięły odpowiedzialność za holokaust i to nie podlega dyskusji, ale w tym czynie mieli także wielu pomocników kolaborantów. Przypomnę pierwszego prezydenta II RP Gabriela Narutowicza zastrzelonego tylko dlatego że głosowali na niego posłowie żydowscy . Dlaczego, bo antysemicki był KK, była prawica i to oni stanowili później inspirację dla szmalcowników i skrajnej prawicy wydających żydów gestapo. Inspirowali się katolickim antysemityzmem. Może trzeba umieć zdobyć się na wzięcie moralnej odpowiedzialności za takie zjawisko jak szmalcownicy a nie chować głowę w piasek za jakimiś ustawami. Dziedzictwem niechlubnym prawicy a spada na dzisiejszy PiS, jest antysemityzm. Dzisiaj skrajna prawica z PiS stawia pomniki zbrodniarzom wojennym takim” Ogień” na Podhalu , dlaczego, bo mordował Żydów? Nie tylko.

  53. Obecnie czytam ksiazke Perechodnika policjanta zydowskiego z Otwocka o Holocauscie SPOWIEDZ skala wspolpracy polskiej w wyniszczniu Zydow byla przerazajaca, ogolnie uwaza sie ze Polacy wydali , obrabowali doszczetnie , zabili okolo 200.000 Zydow . Obrabowac doszczetnie , wydac- rownalo sie smierci .

  54. Rozumiem panie Wos ze pan Czarnecki nazywajac pania Roze Thun szmalcownikiem wykazal sie inteligencja a nie pospolitym chamstwem . No bo przeciez nazywanie go chamem to by juz byl klasizm. Rowniez panowie urzadzajacy po lasach urodziny Hitlera to nasza wspolczesna inteligencja a nie jacys tam idioci…Mogli by sie przeciez biedulki poczuc bardzo niedowartosciowani ! Ciekawe co przerost inteligencji czyni z niektorych ludzi…Ja czytajac pana teksty chyba juz teraz wiem ale wole pozostawic to dla siebie. Nie chce zostac posadzonym o klasizm !

  55. mario rossi jak kazdy antysemita obrzydliwie klamiesz na swiecie nie bylo nie ma problemu polskich obozow , poniewaz go nie ma Obama uzyl to okreslenie jako czysto geograficzne poniewaz jestes antysemita i klamiesz nie piszesz o tym ze po podniesionym wrzasku przez ‚patriotow ‚ Obama okolo 15 minut przepraszal. Polskie obozy dla Kaczynskiego to nic innego jak hucpa smolenska . Polacy wydali , obrabowali doszczetnie co rownalo sie smierci , zabili okolo 200.000 Zydow .

  56. Liczba ofiar polowania na Żydów, w którym Polacy wystąpili w roli zabójców lub denuncjatorów, wynosi co najmniej 120 tysięcy – twierdzą naukowcy z Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Słowa „biednego chrześcijanina” z wiersza Miłosza, lękającego się, że będzie policzony „między pomocników śmierci”, można więc odczytywać dosłownie. Historyk Szymon Datner ponad 200.000 , historyk Grabowski 200.000 .

  57. PS Jesli kiedys gdzies w parku po zmierzchu jakas grupa dresiarzy sprawi panu porzadne manto ( nie zebym panu tego zyczyl …) za nic innego, jak tylko za inteligencki wyglad , to prosze ich pozniej ode mnie serdecznie pozdrowic. To wzorowi Polacy uzywajacy inteligentnego wulgarnego jezyka i sily swoich miesni. To przyszlosc Polski …a nie jakies chamy ! Mysle rowniez ze teraz wszyscy mezowie bijacy swoje zony moga sie czuc po przeczytaniu pana felietonu znacznie bardziej dowartosciowani i czescia wspolnoty !

  58. Engelking-Boni przypomniała, że historycy opierają się na szacunkach z lat 60-tych dotyczących liczby Żydów, którzy podjęli jakieś działania, aby się uratować z Zagłady. Historyk Szymon Datner oceniał, że było ich około 10 proc., czyli około 250 tysięcy Żydów. 40 tys. z nich przeżyło wojnę.

  59. Ups..przez pomylke zamiescilem tutaj dwa posty ktore mialy byc komentarzem do felietonu pana Wosa ! Serdecznie przepraszam ! Blad naprawiony …

  60. Antypolonizm to prawdopodobnie za mało…LIKUD i Netanjahu potrzebują wojny by utrzymac się u władzy

  61. samba kukuleczka
    12 lutego o godz. 12:57
    tanecznym krokiem probuje legitymizowac antysemityzm.

  62. Tylko idiota może pisać ,że Izrael potrzebuje wojny.Ale idiotów u nas skolko ugodno.

  63. Nie wiem, czy nie odbiegam zanadto od tematu. Bohaterem swoich postów nie czynię bowiem osoby Ukochanego Przywódcy Partii Rządzącej, ale wywoływane przed szereg zjawisko „antysemityzmu”. Antysemityzmu w rodzimym wydaniu.
    Wychodzę jednak z niezbyt wyszukanego założenia, że Przywódcy (nawet najbardziej kochani) się zmieniają, ale pewne zjawiska są uniwersalne i to one stanowią nspirację do głębszej refleksji.
    Antysemityzm jest chyba tego typu zjawiskiem. Zresztą niekoniecznie określanym tym akurat pojęciem którego korzenie sięgają XIX wieku, a niechęć do Żydów zaprowadzić może hen ,hen, żeby nie powiedzieć do Babilonu.
    Wiem, że bardzo wielu kojarzy to zjawisko z monumentalną instytucją, ale skłaniam się ku tezie, że zjawisko jest wynalazkiem nowoczesności, a zestawianie KK (oraz Marcina Lutra) z empirią XX wiecznego antysemityzmu przypomina zabieg dokonywania paraleli jako przejawów naukowych dokonań między wynalezieniem przez Polaka Ignacego Łukasiewicza lampy naftowej z wysyłaniem sond na powierzchnię Marsa.

    W tym miejscu przywołam wydaną w 2005 roku książkę „Wizerunek Żyda w polskiej kulturze ludowej” autorstwa dr Aliny Całej – pracownika Żydowskiego Instytutu Historycznego.
    Tematem książki jest kwestia miejsca Żydów w szeroko pojętej kulturze polskiej.
    Publikowana praca jest efektem terenowych badań ankietowych przeprowadzanych w latach 70-tych i 80-tych na terenach wschodniej i południowo-wschodniej Polski. Widać więc, że bardzo dużym walorem książki jest jej skuteczna ( moim zdaniem) ucieczka przed uwikłaniem się w polityczne spory współczesnej Polski. Przeważającą jej część stanowią bowiem nieautoryzowane wypowiedzi ankietowanych którzy znali i mieli w pamięci „swoich” Żydów, mieszkańców tej samej wsi, czy po prostu sąsiadów przez płot.

    Jest oczywiście również – w części końcowej – konkluzja będąca efektem badań.
    I jest ona naprawdę bardzo ciekaw , żeby nie powiedzieć zaskakująca.

    Otóż autorka na podstawie odpowiedzi ankietowanych postawiła tezę, że potocznie interpretowany antysemityzm nie odpowiada treści wzajemnym relacjom polsko-żydowskim na polskiej wsi okresu przedwojennego.

    Przytoczę w tym momencie kilka fragmentów pochodzących z tej ostatniej, konkluzywnej części książki.
    Oczywiście autorka nie chce wszystkich przekonać, że wieś przedwojenna ze swoimi polskimi i żydowskimi mieszkańcami była rajem. Bywało różnie
    Raz było lepiej, raz gorzej, czyli:

    „Ośmieszano tchórzliwość, uchylanie się od służby wojskowej, ale szanowano brak skłonności do awanturnictwa. Lęk budził ich spryt, lecz mądrość i inteligencja były podziwiane. Wyśmiewano religię, ale wysoko ceniono religijność, przywiązanie do wiary, czystość obyczajów. Pobożność chasydów stała się nawet powodem nobilitacji w oczach katolików, którzy uważali ich za uczciwszych i lepszych”

    Życie codzienne – zdaniem autorki – również odbiegało od biało-czarnych schematów:

    „Występująca często izolacja łamana była nierzadkimi przyjaźniami między dziećmi i sąsiadami. Zdarzały się romanse, czasami prowadzące do mieszanych małżeństw, a w rezultacie przejście którejś ze stron do jednej ze społeczności.”

    Owszem, wyznawcy judaizmu narażeni byli na drobne szykany. Ich forma zakodowana była w kulturze. Kawały robione przez „kawalerkę” były zawsze podobne niezależnie chyba od epoki i szerokości geograficznej. Święta i obrzędy żydowskie sprzyjały szczególnie pomysłowości. Na przykład wrzucanie zdechłych szczurów, czy smarowane tłuszczem klamek. Wspólne uczęszczanie do szkoły również sprzyjało mało wyszukanym złośliwościom, wyzwiskom , czy bójkom. Ale tak było zawsze. I nie tylko ta zbiorowość doświadczała tego typu „żartów”. Każda odmienność była na to narażona.
    I tak mniej więcej wyglądał ten ludowy antyjudaizm zw. również antysemityzmem

    Ale mieszkańcy wsi to nie tylko prosty lud polski, który od wieków siedział na tym swoim zadupiu.
    Mieszkańcy wsi to również ludzie o zawodach inteligenckich (nauczycielka, pielęgniarka urzędnik) lub sklepikarze, a więc ci którzy czytali mądre książki, kupowali gazety, jeździli do miasta, może nawet do Warszawy. I okazało się , że to właśnie oni ze swoimi poglądami na temat Żydów spełniali surowe antysemickie wymagania. Oni stanowili kościec polskiej endecji z jej „wyrafinowanym” antysemityzmem.

    Zdaniem autorki istniała pewna ciągłość między chrześcijańskim antyjudaizmem reprezentowanym przez polską wieś i nowoczesnym antysemityzmem, ale oba te zjawiska rozwijały się w dwóch odmiennych nurtach. Tym bardziej, że Ojciec polskiego antysemityzmu Roman Romanowycz Dmowski uważał się za wolnomyśliciela i nie chciał z religią mieć nic wspólnego.
    Zdaniem Dmowskiego KK jest instytucja o charakterze i ponadnarodowym uniwersalnym i nie po drodze narodowi i z takim bytem jak katolicki Kościół. Owszem w latach 30-tych granice te się zacierały, ale nacjonalizm który przybierać począł w końcu postać rasizmu został potępiony przez Watykan. Zdaniem autorki , pracownika ŻIH.

    Wniosek. Mój. Antysemityzm współczesny niejedno ma imię, a proste, żeby nie powiedzieć bardzo proste szukanie dla niego jedynego natchnienia w posłudze katolickiego kościoła jest tezą na miarę twórczych dokonań naszych przyjaciół z ateistycznego blogu.

  64. Profesor Hartman po raz kolejny usiłuje załatwić swoje, najwyraźniej osobiste porachunki z rodem Kaczyńskich. To nic wspólnego z antysemityzmem niema.
    Antysemityzm jest zjawiskiem ponadnarodowym. Przedstawianie go jako zjawiska typowo i szczególnie polskiego jest tendencyjne i z gruntu fałszywe. Jego istnienie jest związane z obecnością mniejszości narodowej wyznania mojżeszowego, nie zaś cechami charakterystycznymi dla pozostałych mieszkańców danego regionu czy kraju. Istniał i istnieje nie tylko w Polsce.
    Nie oznacza to, że antysemityzm jest godny pochwały, wręcz przeciwnie, ale ma swoje źródła i będzie istniał jak długo one istnieją. To nie ma nic wspólnego z Kaczyńskim czy z Polską. Tylko, za przeproszeniem, dureń czy płatny manipulator będą usiłować przedstawić Polskę jako kolebkę anysemityzmu, pogromów i patologicznej wprost nienawiści do wszystkiego co żydowskie.
    Nie ulega wątpliwości, że tak Żydzi witający z radością sowieckie tanki w 1939, „pracujący” w UB, zasiadający w najwyższych władzach PRL, czy wreszcie korzystający w tymże PRL z przywilejów dla Polaków niedostępnych, nie mogą budzić powszechnej sympatii, ale to tylko pewna grupa żydów, czy jak kto woli Żydów, a nie całość mniejszości narodowej, czy cały naród. Niechęć do tejże grupy jest w pełni uzasadniona i zrozumiała, nawet jeśli zaczyna przybierać formy nienawiści. Tej niechęci nie usunie nawoływanie do narodowego rachunku sumienia, wypytywanie Bogu ducha winnych dzisiejszych mieszkańców Jedwabnego dlaczego nie pokutują za dawne, bądź to domniemane bądź prawdziwe grzechy ich dziadków, ani też licytowanie się na to jak wielu żydów pośrednio czy bezpośrednio zginęło z ręki Polaków.
    Tylko sami Żydzi mogą wytrącić broń z ręki polskim antysemitom. Mogą, jeśli im na tym zależy.
    Nie pontyfikacjami o tradycyjnym polskim antysemityzmie i udziałem Polaków w Holokauście, ale rzetelną analizą przewinień w.w. grupy w stosunku do ich polskich współobywateli.
    Dopóki środowiska nadające ton w Izraelu i diasporze działań tej grupy nie potępi, dopóki będą traktować tą grupę na równi z tymi, którzy chcieli i potrafili się stać Polakami, którzy o niepodległą Polskę walczyli i nierzadko oddawali w tej walce życie, dopóty antysemityzm będzie używany w Polsce jako narzędzie skuteczne w rozgrywkach politycznych.
    Tylko, czy rządzącym w Izraelu na tym zależy? Zależy bardziej niż na utrzymywaniu status quo, bardziej niż na dolewaniu oliwy do ognia?

  65. samba kukuleczka
    13 lutego o godz. 13:24
    A ci Arabowie z Palestyny to chyba tych Żydów z Izraela nie lubią , z czego wnioskuję, że antysemityzm jest nienawiścią do samych siebie ( Bo ci Żydzi z Izraela to raczej Semitami nie są)

  66. Wojtek:przepisales jakis tekst ktory ci odpowiada ,pelen 100% bzdur!I nie mieszaj !Duda i Stalin ,czy Hitler!Moze jednak nim, o ile wogole zajmiesz sie historia 20 wieku,odwiedzisz psychiatre????Ja takich chorobliwych bzdur nie czytalem!

  67. Ogólnie można nie czytać, ale jak ktoś naprawdę chce…

    Być może niektórzy z czytających moje teksty zastanawiają się po czyjej ona jest właściwie stronie. Czyją ona stronę trzyma? Przecież dzisiaj trzeba się za kimś opowiedzieć. Nie ma , że to, że tamto…Konstytucja, sądy, opinia Polski w świecie to są naprawdę kardynalne dla kraju kwestie.

    Powiedzmy że wzięłam sobie od demokracji i jej problemów urlop. Szkoda że bezpłatny, ale innego niestety wziąć nie można.
    I dlatego z tytułowych bohaterów bardziej mnie zajmuje antysemityzm, aniżeli Przywódca Partii Rządzącej.

    Wymieniałam jakiś czas temu odmiany antysemityzmu i na zasadzie ciekawostki przytoczę jeszcze jego jedna wersję. Jest to antysemityzm higieniczny. Przynajmniej tak go nazwałam dla porządku w papierach

    A co to takiego?

    Uspokajam chłopców z ONR-u to nie jest wasz, czy waszych druhów sprzed wojny patent. Tym razem to wkład przedstawicieli narodu niemieckiego.

    Antysemityzm to Żydzi , ale są Żydzi i Żydzi. Szczególnym egzemplarzem dla Hitlera był Żyd komunista.
    Nie stanowi to jakiejś tajemnicy, że w czasach Hitlera skład Biura Politycznego KPZR do wybitnie zróżnicowanych pod względem etnicznym nie należał. Sami Żydzi i Gruzin. Rosjanie na portierni, w kotłowni, ale ogólnie ławka rezerwowych.

    Tak więc dr Goebbels w zaleceniach dla prasy, filmu , czyli środków propagandowego rażenia wydal prikaz.
    „Jak Rosjanin to tylko Żyd. Jak Żyd to tylko komunista, czyli Żyd to rosyjski komunista.” Ewentualnie pionier, ale on też będzie niebawem komunistą. Czyli na okrągło od rana do wieczora – w dni świąteczne również – straszenie Żydem rosyjskim komunistą.

    Ale do czasu. W momencie kiedy Mołotow z Ribbentropem zasiedli do stołu i podpisali słynny pakt sprawa się cokolwiek skomplikowała. Zbitka pojęciowa Żyd- rosyjski komunista robiła się cokolwiek niezręczna. Co pomyśli sobie nasz radziecki sojusznik?
    Dlatego od sierpnia do czerwca 1941 roku Żyd przestał być w propagandzie niemieckiej, komunistą, a stał się nosicielem wszystkiego co najgorsze. A więc wszy, pchły, różne choróbska tyfus, biegunki. „Kontakt z Żydem grozi tyfusem” – głosiły niemieckie plakaty w Warszawie tego okresu.

    Oczywiście 21 czerwca 1941 roku zagrożenie epidemią zostało zahamowane. Żydzi ponownie zostali nosicielami komunizmu.

    Niemiecki pragmatyzm w czasach Hitlera był niedopodrobienia .
    I stąd antysemityzm higieniczny.

    Wiedzę na ten akurat temat zasięgnęłam z bogato udokumentowanej pracy Edmunda Dmitrówa „Obraz Rosji i Rosjan w propagandzie narodowych socjalistów 1933-1945”.
    Swego czasu Edward Dmitrów nagrodzony został Nagrodą Historyczną Polityki, ale za inną , chyba jeszcze ciekawszą książkę. Tytuł do wyszukania.

  68. Pytanie do wszystkich biorących udział w tej dyskusji:
    -dlaczego nie bierze się pod uwagę wiedzy w tym temacie, historyk dr Ewy Kurek?
    https://www.youtube.com/watch?v=pYNcmAlaEpw&t=2s

  69. W 2012 w Mszanie Dolnej pisano:
    „Po 70 latach od tamtego sierpniowego dnia na Pańskim znów było wielu mieszkańców Mszany Dolnej i gości z innych miast. Przyszli, by oddać hołd i w modlitewnej zadumie wspominać wydarzenie w historii naszego miasteczka najbardziej krwawe i najokrutniejsze. Oto 19 sierpnia 1942 roku gestapowcy z Nowego Sącza przy pomocy Władysława Gelba i jego ludzi, od samego rana zganiali wszystkich Żydów z Mszany i okolic w jedno miejsce, okolice dzisiejszego placu targowego, zwanego wtedy popularnie Olszynami. Podzieleni na grupy Żydzi przeczuwali, że czeka ich coś bardzo złego. Pamiętali proroctwo Talmudu głoszące, że w roku, kiedy nie zobaczą przepiórek, wszyscy wyginą. Kiedy doszły do nich słuchy o przygotowywanej akcji, wypytywali z nadzieją swoich polskich sąsiadów, czy widzieli tego lata przepiórki ? W 1942 roku przepiórki do Mszany Dolnej nie przyleciały.

    Kiedy 18 sierpnia 1942 roku Władysław Gelb zarządził kopanie na Pańskim dwóch potężnych dołów, Żydzi swojego przeznaczenia byli już pewni. Jeszcze tylko niektórzy łudzili się gdzieś zasłyszaną obietnicą wyjazdu na Wołyń. Ale kiedy w niewielkich grupach z rękami założonymi na tył głowy zmierzali w stronę Pańskiego, płacz dzieci i szloch dorosłych mieszał się z tumanami kurzu podnoszonymi przez czarną masę nieszczęśników. Szli na pewną śmierć. Przez osiem godzin niemieccy żołdacy, przepijając wódką, mordowali jednym strzałem starców i kobiety, zaś dzieci żywcem wrzucali do dołu, na kotłujące się tam ciała już zamordowanych – na dzieci szkoda nam było kul, powie później przed norymberskim Trybunałem dowodzący masakrą esesman o nazwisku Haman.

    Historyczne źródła mówią, że mogiła skrywa szczątki 881 ofiar, ale są tacy, którzy twierdzą, że Żydów zginęło tu więcej, ponad tysiąc. Nie będziemy się spierać o liczby. Rozmiar tej tragedii i tak poraża wszystkich.
    Z zagłady 19 sierpnia tamtego roku cudem ocalał Moses Aftergut.”

    Na tych uroczystościach 70. rocznicy zagłady mszańskich Żydow pojawiło się kilku, kilkunastu do kikudziesięciu mieszkańców Mszany Dolnej i okolicy.
    Vide foto… http://www.mszana-dolna.eu/mszana-dolna-aktualnosci-rocznica-masakry-jakiej-nie-ogladala-nigdy-przedtem-ta-stara-ziemia.html

    A co w 2017 roku w 75. rocznicę zagłady mszańskich czyli polskich Żydów?
    Na tej samej stronce Urzędu Miasta Mszana Dolna żadnej wzmianki o rocznicy natomiast jest sprawozdanie z…
    uroczystości patriotycznych w Glisnem, które miały wyjątkowy charakter.
    Pierwszy raz ich uczestnicy mogli zobaczyć rekonstrukcję historyczną.
    Najpierw w kościele modlono się podczas Mszy św. za poległych i zmarłych żołnierzy Oddziału Partyzanckiego por. Jana Stachury „Adama” oraz wszystkich, którzy w Gorcach i Beskidzie Wyspowym w latach okupacji walczyli z Niemcami.

    Nie jestem przeciwko zachowaniu pamięci o bohaterstwie Polaków, a wręcz przeciwnie…
    Jestem przeciwnikiem pamieci jednostronnej i braku poczucia miary…

    Dla zainteresowanych:
    Największa zbrodnia w historii regionu
    https://limanowa.in/wydarzenia,2316.html
    Wiele info m.in. o burmistrzu Mszny Władysławie Gelbie…

    „Mszana Dolna od Żydów wolna ” – krwawy okres na Limanowszyźnie
    https://plus.gazetakrakowska.pl/region/a/mszana-dolna-od-zydow-wolna-krwawy-okres-na-limanowszyznie,12087371

    http://www.malopolska.org/images/pliki/roczniki/rm_17_2015/s.225-240.pdf

  70. samba kukuleczka
    13 lutego o godz. 13:24
    „Antysemityzm współczesny niejedno ma imię, a proste (…) szukanie dla niego jedynego natchnienia w posłudze katolickiego kościoła jest tezą na miarę twórczych dokonań naszych przyjaciół z ateistycznego blogu”.

    Staranne rozważenie faktów nie pozostawia nawet cienia wątpliwości. Wrogość do Żydów wykreowało nominalne chrześcijaństwo.

    Jak zgodnie podają historycy, przez całe średniowiecze (mniej więcej w latach 500-1500), Żydzi nigdy nie przestali się uważać za naród wybrany przez Boga. Ponieważ Kościół katolicki nie potrafił ich przekonać, żeby się nawrócili, często dawał upust swemu niezadowoleniu.

    Z czasem znalazło ono wyraz w brutalnych prześladowaniach. Ich początek przypadł na okres wypraw krzyżowych w XI wieku. Wymordowano wtedy lub spalono na stosie dziesiątki tysięcy Żydów, którzy mieli do wyboru chrzest albo śmierć. W kolejnych wiekach, w wielu krajach Kościół bez przerwy podsycał antysemityzm. Z jakim skutkiem ?

    W XII wieku różne państwa zaczęły wypędzać Żydów ze swych terytoriów. Autor książki My People—The Story of the Jews, Abba Eban, wyjaśnia: „W każdym kraju (…), który dostawał się pod supremację Kościoła katolickiego, historia się powtarzała: straszliwe upadlanie, tortury, rzezie, banicja”.

    Kiedy w XIV wieku przez kontynent przetoczyła się dżuma dymienicza, uśmiercając w ciągu kilku lat czwartą część ludności Europy, nietrudno było przypisać za to winę Żydom. Większość i tak już ich nienawidziła. „Plaga dżumy stała się usprawiedliwieniem dla żywionej nienawiści, a nienawiść wskazała przerażonym ludziom obiekt agresji” — pisze Jeanette Farrell w książce Invisible Enemies.

    W końcu pewien Żyd z południowej Francji „wyznał” na torturach, że to Żydzi wywołali ową epidemię poprzez skażenie wody w studniach. Oczywiście nie była to prawda, ale informacji tej nadano wielki rozgłos. Wkrótce w Hiszpanii, Francji i Niemczech wymordowano całe społeczności żydowskie. Chyba nikt nie zwrócił uwagi na prawdziwych winowajców — szczury. I mało kto zauważył, że dżuma uśmiercała Żydów na równi z innymi!

    W rezultacie do końca XV wieku wyrzucono ich niemal z całej Europy Zachodniej, toteż schronili się na wschodzie kontynentu i w krajach śródziemnomorskich.

    Takie są fakty. A na koniec, zgodne wypowiedzi dwóch znanych osób, na ten sam temat:
    „Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci” – Adolf Hitler, 1933 r. na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie (Joachim Heldt, Gott in Deutschland. Eine Reportage uber Glaube und Kirche, Hamburg 1963, s. 168).

    „Jeśli chodzi o Żydów – powiedział [Hitler] w kwietniu 1933 roku biskupowi Beringowi z Osnabruck – to realizuję tę samą politykę, jaką przyjął Kościół katolicki przed 1500 laty” (Paul Johnson, Historia chrześcijaństwa, s.628).
    http://docer.pl/doc/e585vs

    W liście do kardynałów opublikowanym w 1994 roku, papież Jan Paweł II zachęcił, by Kościół przyznawał się do błędów popełnionych „przez jego przedstawicieli w jego imieniu” oraz by wyraził za nie skruchę. Jak podała rzymska gazeta La Repubblica, papież potwierdził, że „metody przymusu, godzące w prawa człowieka”, a stosowane przez Kościół, „znalazły później wyraz w ideologiach totalitarnych XX wieku”.

  71. samba kukuleczka
    13 lutego o godz. 13:24

    Pisze, ze niedorzecznosc niejedno ma imie; jej wlasna; samba kukuleczka.

  72. Andrzej Falicz
    13 lutego o godz. 7:40
    Miluje pokoj. Wlasny!

  73. znowu to samo.mowa-trawa=moderacja:chyba wymyslila red. Polityki!To przypomina mi :nie zlodziej,a defraudant!Brzmi wzniosle,co,p.Hartman???

  74. @Optymatyk
    13 lutego o godz. 20:55

    A moze bys sie tak zainteresowal tym, co historycy z IPNu o stosunkach polsko-zydowskich w czasie i po IIWS stwierdzili?

  75. Szanowni Panstwo,
    policzcie, ile Was tak naprawde jest.
    Wyglada na to, te garstka.
    Garstka, chocby nie wiem jak krzykliwa, jest bez szans.
    Wasz wybor:
    Dac sobie spokoj i zajac sie czyms pozytecznym, albo pokrzykiwac dalej.
    Karawana i tak pojdzie swoja droga. Nie zatrzymacie jej.

  76. Kaczyński to antysemita jest za mało powiedziane.
    Kaczyński to żydożerca który mówi to samo co Gomółka w marcu 1968.
    Gomółka też sie zaklinal ze nie jest antysemita i jak go świat pamięta? To samo będzie z Kaczorem.

  77. dezerter:juz raz naklamales o podatku koscielnym i wierzacym Hitlerze:kto bierze cie jeszcze powaznie? Do dzis nie odpowiedziales!
    Zawsze to powolywanie sie na sredniowiecze!Przyklad twojego prymitywizmu:przed 501 laty ,Luter oglosil swoje tezy i od pewnego czasu w RFN trwa dyskusja czy przybil je na drzwiach kosciola zamkowego w Witemberdze ,czy oglosil na kazaniu! Ty natomiast ,Polak niezbyt rozgarniety ,wiesz dokladnie ile mil. ludzi zabil Kosciol,co??
    Aha! Nie jestem katolikiem wiec wg.ciebie ,nie mozesz mi zarzucic ze klamie!

  78. xpawelek
    14 lutego o godz. 14:16

    20 stycznia o godz. 10.24 napisałem: „Nadal obowiązuje tam [w Niemczech} konkordat zawarty przez Watykan i hitlerowską Rzeszę w 1933 w roku”.

    Wikipedia podaje: „Pius XII nadał wysoki priorytet kwestii zachowania konkordatu po epoce nazistów, mimo że biskupi nie byli do tego entuzjastycznie nastawieni, a alianci uważali to żądanie za nieodpowiednie. Po wojnie konkordat pozostał nienaruszony, a pozycja Kościoła została przywrócona”.

    Więcej tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Reichskonkordat

    22 stycznia o godz. 14.28 napisałem: „Najistotniejszym źródłem utrzymania Kościołów, katolickiego i ewangelickiego jest podatek kościelny. Podatek ten jest pobierany przez państwowego fiskusa. Uzyskiwany w ten sposób dochód Kościoła katolickiego oraz ewangelickiego wynosi ok. 8 miliardów euro rocznie”.

    Więcej tutaj: http://www.fronda.pl/a/panstwa-quotswieckiequot-wyznaniowe-i-bezstronne-wobec-religii-w-europie,15256.html

    Paul Johnson napisał w Historii chrześcijaństwa, na stronie 624: „Zarówno Kościół ewangelicki, jak i katolicki, jako instytucje państwowe, czerpały korzyści z podatków płaconych przez ludność. W przemówieniu wygłoszonym w styczniu 1933 roku Hitler przypomniał, że te dwa Kościoły są największymi po państwie właścicielami ziemskimi w nazistowskich Niemczech i że przyjęły subwencje, które wzrosły ze 130 milionów marek w 1933 roku do 500 milionów marek w 1938 roku. W czasie wojny wyniosły one ponad miliard marek. Oba Kościoły udzielały zwykle szerokiego poparcia reżymowi”.

    http://docer.pl/doc/e585vs

    Hitlerowskie Niemcy upadły 73 lata temu. Dobrodziejstwa w postaci zobowiązań finansowych przyjętych przez nazistowskie państwo wobec Kościoła katolickiego – trwa do dzisiaj.

  79. dezerter83 z całym szacunkiem na jaki zasługujesz, ale co ty mi wyjeżdżasz z jakimiś dziesiątkami tysięcy Żydów w przeciągu kilkunastu wieków.
    Tu chodzi o ponad 5mln ludzi zamordowanych w przeciągu kilku lat przez najbardziej cywilizowany europejski kraj, czyli Niemcy.

    Musisz sobie zdać sprawę z tego, że to do czego odwołujesz się w swoim poście( chrześcijański antyjudaizm, jakieś mnie lub bardziej dynamiczne pogromy, dodałbym do tego rosyjskie pogromy inspirowane przez Ochrane) właściwie w czasach Hitlera miało miejsce tylko raz. Kryształowa Noc to było coś , co przypominało zdarzenia z wieków ubiegłych i kojarzone być mogło( przynajmniej jeżeli chodzi formę) z chrześcijaństwem i jego antyjudaizmem.
    Ale Kryształowa Noc to 91 (słownie: dziewięćdziesiąt jeden) zamordowanych Żydów.

    I porównaj sobie 5mln z 91 osobami.

    Ja rozumiem, że jako ŚJ nie przepadasz za KK i jego papieżami, ale minimum obiektywizmu nawet was obowiązuje, dezerterze.

    Pozdrowienia od Sprężynera.

  80. dezerter83
    Dużo czytasz, ale polecam na początek „Nowoczesność i Zagładę” Baumana.
    Przy okazji przypominam, że nie miał księży w rodzinie.

  81. Skoro jestem przy Baumanie, to jedną ciekawą rzecz przytacza On w „Nowoczesności”, a która może Ci dezerterze uzmysłowić czym jest nowoczesny antysemityzm. Nowoczesny antysemityzm pomimo tego, że wymierzony w naród żydowski to po prostu pojęcie bardziej psychologiczne, socjologiczne kojarzone z jakimiś traumami biorącymi swoje źródło z lękiem przed czymś nieznanym, nieopisanym.
    Cytat z Nowoczesności i Zagłady”:

    „Judeofobiczny stereotyp oferuje zaś gotowe wyjaśnienie zagadkowych i budzących lęk przemian oraz nieznanych wcześniej cierpień. W Japonii na przykład stereotyp ten stawał się w ostatnich latach coraz popularniejszym uniwersalnym kluczem do zrozumienia źródeł nieprzewidzianych przeszkód stających na drodze gospodarczej ekspansji. Aktywność światowego żydostwa przedstawia się tam jako wyjaśnienie tak różnych zdarzeń jak zawyżony kurs jena i ewentualne zagrożenie opadem radioaktywnym w razie kolejnej (po Czarnobylu) awarii elektrowni jądrowej”

    Czyli, okazuje się, że antysemita ma nawet skośne oczy i je ryż.

    Ale swoją drogą nie wiem, czy nie odkryłem fascynującej rzeczy i być może mam robotę dla dezertera83 i przyjaciół z ateistycznego blogu. Ja jedynie sygnalizuje problem, a wy powinniście drążyć temat.
    Chodzi oczywiście o antysemityzm w wydaniu japońskim,

    Otóż nie wiem, czy uważnie śledziliście biografię o. Maksymiliana Kolbe, jeżeli nie to przypominam, że o. Kolbe w latach 1930-1935 przebywał z misją ewangelizacyjną na terenie…Japonii. I jeżeli przypomnicie sobie o antysemickiej prasie wydawanej w Jego Niepokalanowie to niewykluczone jest, że antysemityzm japoński ma jednak katolicki korzeń.
    Wiem, że dla szczególnie wnikliwych hermeneutów dokonań KK może to być niesamowita gratka. Katolicki rodowód japońskiego antysemityzmu , ale podczas wgryzania się w problem nie zostawiajcie śladów na ekranie.

  82. Szanowny Profesorze,

    Niestety znow musze sie z Panem niezgodzic i tym razem bede bronil honoru Prezesa Kaczynskiego.

    Prezes Kaczynski nie jest antysemita lecz dobrym Polakiem i Patriota a przynajmniej jest nim we wlasnym mniemaniu i jest za takiego uwazany przez duza czesc polskiego spoleczenstwa.

    Bardzo wielu Polakow, byc moze wiekszosc, wlasnie tak pojmuje swoj patriotyzm i tak wyraza swoja tozsamosc narodowa. Tozsamosc to nie tylko to kim jestesmy i za kogo sie uwazamy ale rowniez (a moze przede wszystkim) to kim nie jestesmy. Polska tozsamosc narodowa calkowicie wyklucza jakikolwiek zwiazek z ‚zydostwem’. Zydow (prawdziwych lub domniemanych) widzimy tylko wsrod przeciwnikow i zdrajcow a jezeli znajdzie sie jakis Zyd po naszej stronie, z ktorego mozna byc dumnym i ktorym mozna sie pochwalic to bedziemy hipokrytycznie ukrywac fakt, ze to Zyd. O tym, ze Krzysztof Kamil Baczynski byl Zydem dowiedzielm sie dopiero po czterdziestce z ‚Historii Literatury Polskiej’ napisanej przez Czeslawa Milosza poza krajem. W Polskiej swiadomosci narodowej Zyd jest zawsze kims obcym i wrogim a otwarte wyrazanie niecheci w stosunku do Zydow jest demonstracja patriotyzmu. Nie trzeba daleko szukac zeby sie o tym samemu przekonac.

    Antysemityzm jest irracjonalnym uprzedzeniem w stosunku do grupy spolecznej zdefiniowanej na podstawie wygladu zewnetrznego, etnicznosci lub kultury. Nasza wrogosc do Zydow jest racjonalna, oparta na faktach i historycznie uzasadniona, i Zydzi sami sobie na nia zasluzyli. Wszyscy!

    Dlatego tez jest oczywiste, ze Prezes Kaczynski nie jest antysemita lecz Patriota.

    Pozdrawiam.

  83. Sciaga dla Pawelka.

    Kriminalgeschichte des Christentums
    aus Wikipedia, der freien Enzyklopädie
    Wechseln zu: Navigation, Suche

  84. alamakotalive
    13 lutego o godz. 18:45

    Sugeruje porachunki relatywizujac jednoczesnie „rachunki“ czy historie spoleczna. Antropolog amator umiedzynaradawia antysemityzm i dokonuje prymarnej proby relatywizowania polskiego czy majacego miejsc e w Polsce, jak woli , antysemityzmu. Zabieg dosc prosty, lecz tak jak prymarny , tak nieskuteczny.

    Intelektualny amator pisze: …Istniał i istnieje nie tylko w Polsce… oczywiscie pisze prawde, tylko co ona ma otznaczac i do kogo jest ta prawda kierowana.

    Na tym samym wydechu amator intelektualny informuje nas, ze:

    …Nie oznacza to, że antysemityzm jest godny pochwały, wręcz przeciwnie, ale ma swoje źródła i będzie istniał jak długo one istnieją…

    …To nie ma nic wspólnego z Kaczyńskim czy z Polską. Tylko, za
    przeproszeniem, dureń czy płatny manipulator będą usiłować przedstawić Polskę ….jako kolebkę anysemityzmu, pogromów

    Nie wiem kto placi autorowi, autorce tych wpisow, lecz pensja musi byc dosc marna (biedna rzeka).

    Nastepnie dokonuje amator ludowy czy populistyczna, jak kto woli, skretu w keirunku UB sugerujac, ze w UB nie bylo Polek i Polakow.

    Jednoczesnie pisze o wiecznej niecheci do zydow pracujacychw UB, o niecheci do mordercow i ich epigonow nie pisze, wrecz ujmuje sie za Bogu ducha winnymi mieszkancami Jedwabnego.

    Iluminator blogosfery nie rozumie, ze nie chodzi o zadna wine, lecz wspolodpowiedzialnosc nas wszystkich za to co zrobilismy lub czego nie zrobilismy, nawet w sense figuratywnym, a szczegolnie o wspolodpowiedzialnosc za przyszlosc.

    O wycieczce antropologicznego amatora do Izraela i Izraelczykow nie wpsominam, bo szkoda mi czasu na komentarz.

  85. Panie Janie, z pana życiorysu wynika, że ukończył pan studia na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w czasach, kiedy KUL nie był finansowany przez państwo, ale z datków społeczności katolickiej. W tej sytuacji zarzucanie Polakom i Polsce jest co najmniej nie na miejscu. Rozumiem, że honor w rozumieniu europejskim jest dla pana pojęciem obcym, a bliższa jest panu podwójna moralność talmudyczna (inna dla swoich, inna dla obcych). Żal mi pana.

  86. moondog
    15 lutego o godz. 4:00
    Nalezaloby dodac, ze Twoj wpis ma charakter anegdotyczny, bo inaczej moze sie wydawac prymarno-idiotyczny.

  87. ….Ale Kryształowa Noc to 91 (słownie: dziewięćdziesiąt jeden) zamordowanych Żydów.
    I porównaj sobie 5mln z 91 osobami….

    Niejaka Samba Kuku jest gaga. wysila sie na anegdote, a w ychodzi zwykly antysemityzm.

  88. Dezerter:jestes tzw.100% Polakiem:zawsze przekrecasz ,albo cytujesz jak ci pasuje:fakty cie nie za bardzo interesuja!
    -podatek kosc. powstal w 1803!Nie wiesz ,lub niechcesz wiedziec ,ze istnieja konkordaty krajowe , a ten z 1933 nijako sie ma do podatkow!Dla Pana Landy w RFN nie istnieja ,bos wychowany na centralizmie!
    .domniemanie ze hitlerowcy pomagali kosciolom jest totalnym oszustwem! Radze poczytac w orginale pismidla hitlerowskie!Jak Pan niezn niemickiego ,pytam ,poco sie odzywasz
    Cytuje Goethe:wer den Dichter will verstehen ,muß in Dichters Lande gehen
    Szkoda ze nie potrafi Pan zobaczyc reakcji oczytanego Niemca na Pana wypociny!
    Czekam jeszcze ze zacznie Pan udowadniac ,ze Hitler byl bisupem katolickim!

  89. Można ocipiec od tych tematów. Gdzie się nie wejdzie tam sama tematyka robi ze mnie antysemitę. Zapewniam tylko, że nie wyssanego z mlekiem. Chyba, że już nie pamiętam matczynego antysemityzmu gdym ssał.

    *********************************

    Proponuję płodozmian;

    Philosophers are building ethical algorithms to help control self-driving cars

    **https://qz.com/1204395/self-driving-cars-trolley-problem-philosophers-are-building-ethical-algorithms-to-solve-the-problem/

  90. @moondog
    15 lutego o godz. 4:00

    „Nasza wrogosc do Zydow jest racjonalna, oparta na faktach i historycznie uzasadniona, i Zydzi sami sobie na nia zasluzyli. Wszyscy!”

    A to na serio (jak w „Mein Kampf”), czy tylko ironia?

  91. @mały fizyk

    a jak sadzisz? moze przeczytaj jeszcze raz?

  92. moja poprzednia wypowiedz to zamierzony sarkazm – chyba nie wszyscy zaskoczyli, coz…

    sarcasm – the lowest form of humour but the highest form of wit (o. wilde)

  93. @moondog
    „Nasza wrogosc do Zydow jest racjonalna, oparta na faktach i historycznie uzasadniona, i Zydzi sami sobie na nia zasluzyli. Wszyscy!”

    Nawet jeśli to sarkazm, człowieku, jeśli nie piszesz na zamówienie, to zastanów się choć przez chwilę nad tym co piszesz. Przecież to kwintesencja antysemityzmu.
    Jeśli piszesz na zamówienie, czy to z Izraela, czy skądinąnd, to zleceniodawca musi być szczególnie zadowolony z „Nasze” i „Wszyscy!”
    Mnie proszę do „Naszych” nie zaliczaj. Odmawiam ci do tego prawa.

  94. @Saldo mortale
    Zabolało? Prawda w oczy kole? Masz patent na prawdę i na nieomylność odczytywania intencji innych, czy też po prostu nie umiesz czytać?
    Nie masz lepszych argumentów niż „ta pani”, czy też sądzisz innych według siebie?
    Naukę czytania radzę zacząć od elementarza Falskiego.

  95. @mały fizyk
    Na czym bazowano wypędzając Żydów ze wszystkich krajów zach. Europy począwszy od końca XIII w.?, na irracjonalnych nieuzasadnionych faktach historycznych czy raczej na ….jak w tym podanym przez Ciebie cytacie?, sobie nie zasłużyli , nie wszyscy .To kto?
    „Naród wybrany” przez kogo? przez co?, przez wymysły i urojenia?, jeśli pochodzimy od wspólnych przodków. To albo jesteśmy wszyscy w jednym i jeden we wszystkich albo istnieje jakiś „wybrany” „nadnaród”?
    Dla mnie to jest jedna wielka choroba umysłowa, sztucznie wykreowanych na przestrzeni historii, narodów. Powszechna patologia umysłów o wadliwej budowie i funkcjonowaniu tychże. „Obżydliwy” temat.

  96. https://warszawa.onet.pl/list-nauczycieli-do-uczniow-nie-mowmy-wiecej-o-polskim-narodzie/km5r2qp
    Dwaj nauczyciele z warszawskiego Wielokulturowego Liceum Humanistycznego im. Jacka Kuronia napisali do uczniów list w sprawie wykorzystywania przez rząd pojęcia „naród”. Politycy PiS mówią o „skandalu” i „wyjątkowo bulwersującym przekazie”.

    Autorami listu są Stanisław Matuszewski i Piotr Laskowski. Treść dokumentu została opublikowana przez francuski dziennik „Liberation”, o czym informuje na swoim Twitterze Józef Leśniak z PiS.

    Nauczyciele piszą m.in.: „ci, którzy nami rządzą, używając pojęcia narodu, proponują fałszywą »dumę«, fałszywą wspólnotę i fałszywe »bezpieczeństwo« tym, którzy często są nieszczęśliwi, zmęczeni pracą, kredytami, którym brakuje nadziei celem rozbudzenia w nich pogardy, nieufności i wrogości wobec »cudzoziemców« – dla usankcjonowania świętego egoizmy i usprawiedliwienia znieczulicy i stronniczości swoich poglądów oraz aby uniemożliwić poszukiwania prawdy”. Według Matuszewskiego i Laskowskiego, „»naród polski« (…) jest odpowiedzialny za zbrodnie przeciwko pokojowi i ludzkości”, a „Państwo Polskie w czasie wojny (…) do czerwca 1942 r. odmawiało potępienia zbrodni przeciwko Żydom”.

  97. @alamakotalive

    Twoja sugestia, ze pisze na obce zamowienie jest obrazliwa.

    Moj tekst jest moze prowokacyjny ale napisany na podstawie dlugiej obserwacji i trzeba sie starac zeby nie zauwazyc, ze ta obserwacja nie jest falszywa. Nie wierzysz? Czytaj napisy na murach, sluchaj co mowia ludzie, czytaj komentarze na internecie.

    Moje ‚my’ nie bylo w imieniu wszystkich ale tych, ktorzy wlasnie tak mysla i ktorych jest niemalo, milo mi slyszec, ze do nich sie nie zaliczasz.

  98. Swego czasu wydana została ciekawa książka dotycząca historii Polski. Czytałem ją może 10 lat temu i czasami po lekturach nic nie zostaje w głowie, ale w jej przypadku…
    Autor to Richard Watt.
    Jej tytuł „Gorzka chwała”. Przedmową opatrzył Norman Davies.
    Watt zadał sobie nieco trudu i postanowił wgryźć się i opisać dzieje Polski międzywojennej.
    Nie jest tajemnicą, że okres ten do szczególnie monotonnych nie należał.
    Że tak powiem – działo się.
    Ale czy mogło się nie dziać skoro kraj odzyskiwał w końcu swą niepodległość.
    Pisał Watt na różne tematy.
    Kształtowanie granic. O marnej, ale jednak demokracji. O wydarzeniach 1926 roku. O wpływach Piłsudskiego, Dmowskiego. O problemach wielonarodowościowej Polski. O relacjach ze swoimi sąsiadami.
    Niby wie człowiek wiele, żeby nie powiedzieć dużo o wszystkich tych kwestiach, ale czasami czuje się zaskoczony. Nawet nie tyle ogólniejszymi wnioskami, ale zaskoczenie powodowały fakty które autor przytaczał. Nikt o tym wcześniej nie pisał.
    Szczególną konsternację budziły fakty dziejące się na styku problemów międzynarodowych i wikłających się w nie kwestii dotyczących Polski. A jeżeli to wszystko zostanie oblane sosem spraw dotyczących np. mniejszości narodowych (w tym również mniejszości żydowskiej) to robi się naprawdę ciekawie
    Ale nie uprzedzajmy faktów. Chociaż już na wstępie fakt która dla niektórych może być sporym szokiem.

    Większość osób kojarzy sformalizowany niemiecki antysemityzm z tzw. ustawami norymberskimi.
    I kojarzy prawidłowo. Nie będę pisać, wszystko jest do sprawdzenia.
    Ale Watt ujawnia fakty od których włos jeży się nie tylko pod pachamy.
    Otóż Polska w okresie między światowymi wojnami co i rusz zwracała uwagę krajów europejskich i organizacji międzynarodowych relacjami ze swoimi mniejszościami narodowymi. ( nie jest tajemnicą, że tych mniejszości wówczas było sporo). Były podpisywane traktaty (rok 1919) ale z ich przestrzeganiem bywało różnie. Liga Narodów co i rusz zwracała uwagę Polsce, że prawa Ukraińców i Białorusinów ( ale nie tylko) są łamane. Na domiar złego na członka Rady w Lidze Narodów został przyjęty w 1934 roku Związek Sowiecki. Tego Polska oczywiście znieść nie mogła , że przyszły ZSRR będzie wtrącał się w jej wewnętrzne sprawy.
    Dlatego też Beck na sesji Ligii Narodów w 1934 roku oznajmił, że:

    „…rezygnuje ze współpracy z organizacjami z międzynarodowymi w sprawach nadzorowania stosowania przez Polskę systemu mniejszości narodowych”.

    Zdaniem Watta taka deklaracja równoznaczna była z jednostronnym zerwaniem traktatu.
    I w tym miejscu zacytuje amerykańskiego historyka :

    „Po zerwaniu traktatów Polacy nie mieli jednak podstaw do protestów, gdy inne państwa czyniły podobnie, jak na przykład Niemcy poczynając od marca 1935 roku”.

    Watt daje do zrozumienia ( i ma ku temu podstawy), że Polacy tym samym pokazali całemu światu (również Niemcom), że jak się chce to można. Czyli, jeżeli Polska zrywa traktat o mniejszościach, bo twierdzi, że ona sama wie jak z nimi postępować, to dlaczego my, Niemcy nie mamy prawa robić tego samego.
    I „poczynając od marca 1935 roku” wchodzą w Niemczech w życie Ustawy norymberskie, które pokazały przedstawicielom jednej z nacji co myślą Niemcy na temat ich praw obywatelskich.

    Tym co napisałam nie chcę niczego udowadniać. Chcę jedynie pokazać, że historie narodów bardzo często są sobą – chcący lub niechcący – dziwnie splątane.

    Drugi epizod wymaga pewnego wytłumaczenia.
    Stosunki polsko-litewskie w tamtym okresie (1919 – 1939) do idealnych nie należały. Generał Żeligowski po skończonej wojnie polsko-rosyjskiej wkroczył ze swoimi żołnierzami do Wilna i powiedział tamtejszym oficerom litewskim, że „ on tak naprawdę z nimi bić się nie chce, oni po prostu po wojnie wracają do swoich domów.” Jak powiedział tak i uczynił. W efekcie stolicą przedwojennej Litwy zostało Kowno. Litwini, jako że naród to ambitny, uznali, że z Polską żadnych stosunków dyplomatycznych utrzymywać nie będą. Polacy prosili, nalegali a Litwini się zaparli i powiedzieli, że ambasady polskiej w Kownie nie będzie. Ale nie tylko Litwin jest przebiegły , Polak też potrafi.
    Przy pierwszej nadarzającej się okazji Polak pokaże czyje będzie na wierzchu.
    No i pokazał, że jak się chce to można.
    Kiedy Hitler przyłączał w marcu 1938 roku przyłączał Austrię do III Rzeszy i cała Europa przyglądała co też się tam dzieje, szef polskiego MSZ-u Beck :

    „wysłał do Tallina telegraficzne ultimatum, gdzie 17 marca polski poseł przekazał je posłowi Litwy. Polska zażądała pozytywnej odpowiedzi do 19 marca. Beck wybrał tę, gdyż były to imieniny Józefa. Rozpoczęła się koncentracja polskich oddziałów wzdluż granicy z Litwą.”

    Oczywiście po miesiącu ( kiedy Hitler przechadzał się ulicami Wiednia) ambasada polska w Kownie została otwarta a Polska nawiązała bilateralne stosunki z Litwą.

    Tym co napisałam nie chcę niczego udowadniać. Chcę jedynie pokazać, że historie narodów bardzo często są sobą – chcący lub niechcący – dziwnie splątane.

    Trzeci epizod to znane wszystkim działania wobec Czechosłowacji dwóch europejskich mocarstw i żeby nie przedłużać przytoczę za Wattem jedynie słowa zirytowanego ministra Becka który dziwił się dlaczego zachodni dyplomaci porównywali Polskę

    „do malej ryby która żywi się odpadkami po rekinie”.

    Należałoby zakończyć jakąś puentą, ale puentę napisało samo życie…w 1939 roku.

    A później to już samo poszło.

    A w kontekście już tylko antysemityzmu, II wojny światowej, Holocaustu to chyba uprawnione jest konkluzja, że lwem wojennych zmagań byli niewątpliwie obywatele III rzeszy, ale już hieną mogłoby zostać uznane społeczeństwo…

    W tym momencie skończył mi się tusz i casting na hienę II wojny światowej niech każdy organizuje własnym sumptem.

  99. Jachwed to wszystko należy raczej do przeszłości. To co się dzieje ma znaczenie w polityce wewnętrznej, bo oskarżanie nas o współudział w holocauście z pewnością nie zostanie przez Polaków zaakceptowane. Rząd Izraela i diaspora nabija w ten sposób słupki wyborcze PiS.

  100. Antysemityzm niejedno ma imię i z niejednego źródła czerpie swe natchnienie.

    Moje, ale mogło być lepsze.
    Przy okazji antysemityzmu zbiera się wielu. Trzeba od razu zaznaczyć, że nie zawsze za swoje winy.
    Obrywa katolicyzm (i słusznie), idea narodowa ( słusznie), rasizm jako teoria quasi-naukowa (słusznie to mało powiedziane), obrywają wrażliwi społecznie (rzecz do dyskusji), ale jak pobieżnie rzuciłam okiem nikt nie czepia się tych którym zawdzięcza nowoczesność swój kształt najbardziej, czyli epoce Oświecenia.
    Oczywiście oskarżoną była wówczas religia „kompleksowo” , bez zbytniej jej specyfikacji, ale nie da się ukryć, że poczesne miejsce w tym momencie należy się Żydom.
    Bo od nich się wszystko tak naprawdę zaczęło. To Oni „wymyślili” tego swojego monoteistycznego „Jahmutam” i prawie wszyscy poszli ich śladem. Jakiś Jezus, potem Mahomet i cały świat to tylko „gusła i zabobon”. Wszystko przez Żydów.

    Na przykład herold wolnej myśli, czyli Wolter:
    „Żydzi to naród zupełnych ignorantów, który przez lata łączył niegodziwe skąpstwo i najbardziej oburzający przesąd z gwałtowną nienawiścią tych wszystkich narodów, które ich tolerowały”.

    Wikipedysto-encyklopedysta Diderot – znajomy Kubusia Fatalisty – uważał, że Żydzi „posiadają wszystkie wady właściwe ignoranckiemu i zabobonnemu narodowi”.

    I może mniej znany, ale za to z jakim pochodzeniem baron d’Holbach wyraził się o Żydach wprost: „wrogowie rodzaju ludzkiego ,zawsze okazywali pogardę dla najczystszych nakazów moralnych i prawa narodów.”

    Jak na epoce która położyła fundamenty pod priorytety kulturowe nowoczesności to całkiem nieźle.

    Oczywiście mało się o tym mówi, ale trudno wymagać aby nowoczesność kalała swoje gniazdo, boć ona przecież stamtąd tak naprawdę wyfrunęła… i fruwa sobie nadal w znakomitym samopoczuciu.

css.php