Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

19.03.2018
poniedziałek

Czy kobiety zmiotą PiS?

19 marca 2018, poniedziałek,

Wygląda na to, że samce z Nowogrodzkiej, siedziby PiS, i z Wyszyńskiego, siedziby episkopatu, dogadały się w sprawie ataku na polskie kobiety. Uderzą je w brzuchy. Nie wszystkie – najpierw te najbardziej nieszczęśliwe, którym okrutny los kazał nosić w sobie ciężko chore, niezdolne do życia płody. Właśnie ruszył proces legislacyjny, który ma pozbawić je prawa do usunięcia ciąży i skazać na mękę ciąży, na końcu której będą cierpienie i śmierć.

Pytajcie psychologów, skąd tyle agresji tych ludzi w stosunku do kobiet. Ja wiem tyle, że w swej miernocie moralnej i zepsuciu kurczowo trzymają się myśli, że mimo wszystko są szlachetni i dobrzy, bo „bronią życia”. Nie bronią – nie mogę sobie wyobrazić, aby biskupa z partyjniakem cokolwiek mogło interesować jeszcze mniej niż prawa zarodków i płodów. Nigdy nie pytają, co uczynić, aby je chronić naprawdę. Interesuje ich jedynie władza wyrażająca się w formułowaniu zakazów – zwłaszcza adresowanych do kobiet, do których mają najwidoczniej jakiś żal i na których chcą się wyżyć. Schlebianie sobie, że walczy się o prawa i życie innych ludzi, gdy po prostu bezmyślnie i okrutnie się ich krzywdzi, łączy w sobie bezbrzeżną pychę z zakłamaniem tak wielkim, że sam obłudnik nie zdaje sobie z niego sprawy. Taki jest chemizm moralnego sadyzmu.

Ja jednak czekam na ten atak ze spokojem i nadzieją. Wiem, że nieszczęśliwe kobiety znajdą pomoc, nawet wtedy, gdy Kaczyński z Rydzykiem uprą się, by utopić je we łzach. Wiem, że znajdą się szlachetni ludzie i szlachetni, odważni lekarze, którzy nie pozostawią ich bez pomocy – mimo okrutnego i bezmyślnego prawa, narzuconego przez zaburzonych emocjonalnie i niedojrzałych fanatyków bez sumienia. Przede wszystkim jednak nie wierzę, aby katolicka krucjata przeciwko polskim kobietom osiągnęła swój cel.

Za kilka tygodni, gdy okrutna ustawa znajdzie się na biurku prezydenta, ruszą na ulice ogromne tłumy kobiet i wspierających je mężczyzn. Będziemy świadkami społecznego gniewu, którego jeszcze Kościół i jego partyjne szwadrony nie widzieli. Po raz pierwszy biskupi zobaczą na własne oczy bunt narodu przeciwko swej władzy. To będzie przełom. Naród przestanie się bać, a młodzież podniesie głowy znad swoich smartfonów i ruszy zawalczyć o swoje prawa z oczadziałymi „freakami”, dobierającymi się do ich ciał. Na tym właśnie, a nie na niszczeniu państwa prawa, przejedzie się PiS. To jest właśnie ta czerwona linia, którą w swej pysze i głupocie Kaczyński z biskupami szykują się przekroczyć.

Duda tego nie podpisze. Żona mu nie pozwoli. PiS uratuje skórę. Ale na krótko. Młodzi im tego nie zapomną. A raz podjęty bunt przeciwko wszechmocnym biskupom utoruje drogę kolejnym. Zamykanie sklepów, zmuszanie do rodzenia niezdolnych do życia dzieci, codzienne wieści o pedofilach w sutannach – to musi wreszcie zadziałać. „Masa krytyczna” zgorszenia niedługo zostanie przekroczona – a wtedy umęczony i zdegustowany nachalną kościelną ględą młody naród powie im „spadajcie”. I spadną – najpierw w dochodach, potem we władzy. A zacznie się to wszystko za parę tygodni – gdy zaślepiony pychą partyjno-kościelny konglomerat rządzący tym biednym krajem podepcze brzuch polskiej kobiety. Za perwersję się płaci, Panowie!

Ale może oni się opamiętają i cofną się już teraz? To możliwe – jeśli chłopcy-PR-owcy tak im poradzą. Czy znajdą w sobie dość odwagi? Oto jak nisko upadliśmy – los naszego kraju w rękach małych, sprzedajnych cwaniaczków, biorących pieniądze za mówienie skorumpowanej władzy, co chce słyszeć „ciemny lud”, a o czym słyszeć nie chce. Możemy sobie pogratulować.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 89

Dodaj komentarz »
  1. Nie zawsze zgadzam się z Pańskimi opiniami wyrażonymi we wpisach na blogu, jednak są momenty, gdzie trafia Pan w sedno, a nawet potrafi przekonać, że może jest nadzieja. Co raz trudniej jednak zdobyć się na taki wysiłek. Pozdrawiam.

  2. Przy okazji projektu kontrowersyjnej ustawy Profesor razi gromami swoich politycznych przeciwników.
    Jak dla mnie za dużo w tym tekście czasu przyszłego, który czasami bywa prostą indukcją minionej empirii, ale czasami może prowadzić na manowce.
    A co do jakości polskiej polityki i cwaniaczków, to z przykrością muszę stwierdzić, że Profesor jak zwykle ma rację, przy czym istotne jest jedno zastrzeżenie:
    Akcenty cynizmu na politycznej estradzie rozkładają się z zadziwiającą regularnością.

  3. Czy kobiety zmiotą PiS?

    Panie Profesorze, Pan Kobiety wysyła do miotły???
    Na jednego małowzrosłego?
    Prędzej w tym kraju, gdzie feminizm może być tylko rewolucyjny lub -anty, zmiecionym damskim piórkiem będzie pierwszym – Pan. 😉

    W kwestii zanieistnienia pissu, zmiecenie przez kobiety, wolę Boską albo osąd historii, ma równoważne znaczenie logiczno-poznawcze.
    A mianowicie, jest beznadziejnym bezradnych chciejstwem, z braku narzędzi (i nie chodzi o Pana, ale o percepcję wyrażoną Pana wpisem).

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jak dla mnie partia popierająca projekt ustawy jest po prostu konsekwentna. Odwołuje się do jakichś racji od zawsze.
    Widziała zresztą kilka miesięcy jak zakończyły się próby liberalizacji ustawy aborcyjnej.
    Przypominam, że nawet głosowanie za projektem Nowackiej Jarosława Kaczyńskiego w pierwszym czytaniu poszły na marne . Sami posłowie partii opozycyjnych (PO i Nowoczesnej)mieli problemy z zajęciem stanowiska akceptującego liberalizację zakazu aborcji.
    Wyciągnęli więc wniosek rządzący.
    Jeżeli oni (opozycja) nie chcą, to może my teraz spróbujemy.
    Tym bardziej, że zbliża się Wielkanoc.

  6. Za Wikipedią

    „…Aborcja w Niemczech – obecnie w Niemczech aborcja prawnie dopuszczalna jest jedynie w dwóch wypadkach:

    gdy ciąża zagraża życiu bądź zdrowiu fizycznemu i psychicznemu matki,
    gdy jest wynikiem gwałtu, występku kazirodczego i przestępstwa pedofilskiego…”

  7. Ostro powiedziane i trafione w sedno!!! tak trzymać, Profesorze.

  8. Czy ci z Nowogrodzkiej i z Wyszyńskiego to na pewno samce?

  9. @JH
    „Za kilka tygodni, gdy okrutna ustawa znajdzie się na biurku prezydenta, ruszą na ulice ogromne tłumy kobiet i wspierających je mężczyzn. Będziemy świadkami społecznego gniewu, którego jeszcze Kościół i jego partyjne szwadrony nie widzieli.”

    Fakt, dziwnie wybrali porę roku w której już nie ma mrozu, to by bardzo skutecznie ograniczyło wszelkie protesty, ale obawiam się (choć z najwyższą przyjemnością się pomylę), że jest to zwykłe myślenie życzeniowe, a rzeczywistość będzie inna. Oczywiście, bedą protesty, jak najbardziej nawet będziemy się sprzeczać, czy wyszło w Warszawie 15 czy 45 tys. ludzi. W dwumilionowej Warszawie… Suwerenowi naprawdę takie jego traktowanie zwisa, suweren jest przyzwyczajony do traktowania go jak pańszczyźnianych chłopów i protestować nie będzie, a kościoły będą pełne jak były.

  10. Znalezione w Internecie opinie pod którymi się podpisuję:
    cyt:
    „Dziś w Polsce obowiązuje identyczne prawo aborcyjne jak w Arabii Saudyjskiej i tylko patrzeć jak biskupi wraz z rządzącymi kołtunami religijnymi wprowadzą prawo identyczne jak na przykład w Salwadorze, gdzie nawet za poronienie grozi kobietom więzienie.

    Społeczeństwo polskie powinno protestować przed siedzibami tych, którzy faktycznie rządzą w Polsce czyli przed siedzibami biskupów. To oni są głównymi winowajcami wszystkich nieszczęść, które spadły na Polskę i Polaków w ciągu wieków.

    Jeśli nie zniszczycie tego pasożyta – karmiony przez Was pasożyt zniszczy całkowicie organizm na którym pasożytuje czyli Polskę i jej społeczeństwo.”
    —————
    „Tymczasem w cywilizowanej Szwecji likwiduje się religijne szkoły w tym katolickie i islamskie.
    Brawo rząd Szwecji za bardzo mądrą decyzję.
    http://www.pch24.pl/w-szwecji-szkoly-katolickie-zostana-zlikwidowane–to-juz-postanowione,58941,i.html

    …A polski boży ludek zawsze lubił i lubi żyć pod czarnym, watykańskim, okupacyjnym buciorem.
    Pokazały to niedzielne demonstracje zaledwie garstki kobiet zamiast milionów jak choćby w Hiszpanii.
    Wstyd.”
    —————-
    „Rodzenie dzieci nienormalnych, kalekich i niechcianych to nie jest żadne bohaterstwo.
    To głupota i okrucieństwo.
    Moje ciało, moje życie, mój wybór.
    Klechy i kołtuny religijne w krawatach i w apaszkach won od kobiet i dzieci!
    Aborcja jest OK!”

    PS:
    Panie profesorze jeżeli w piątek 23 marca 2018 w demonstracji protestacyjnej udział weźmie tyle samo osób ile wzięło w protestach przed siedzibami biskupów w niedzielę 18 marca, to całkowity zakaz aborcji zostanie zalegalizowany.
    W niedzielnym proteście partie nazywane opozycyjnymi nie poparły kobiet tylko dlatego, że wszystkie sejmowe i pozasejmowe ugrupowania są prokościelne.
    To kupa tchórzy.

  11. Wątpię. Grażyna może i ma swoje zdanie na ten temat ale i tak pójdzie za swoim Januszem , który jest bigotem .

  12. I have a Dream

  13. Chyba jednak trochę Pan odleciał Profesorze; czasami się to Panu zdarza – proszę wyciągać wnioski i nie powtarzać błędów. Nic z tego co Pan wieszczy nie zaistnieje. Kobiety (garstka) które obwieszały biskupów wieszakami w najbliższą niedzielę w kościołach pożałują za grzechy.

  14. @samba kukuleczka
    To co Pan(i) napisał jest nie prawda. Jest jeszcze §218.1, jak można czytać, w Wikipedia w tym samym artykule trochę dalej:
    „Nie karze się jednak za jej wykonanie w pierwszym trymestrze ciąży z innych powodów….” itd itd

  15. Aż nie chce się wierzyć, że 80% wiernych kościoła to kobiety, które samym tym popierają swojego największego wroga czyli seksistowski, homofobiczny i pedofilski kler kk …
    Religie i kler poniżają Je, ośmieszają, lekceważą, nienawidzą Je i Nimi gardzą mając Je za nic.
    Gdzie u takich kobiet jest logiczne myślenie, gdzie jest kobiece poczucie honoru i wartości ?
    Takie postępowanie jak chrzczenie dzieci, posyłanie ich na lekcje religii, praktykowanie religijnych guseł i obrzędów oraz proreligijne i prokościelne wypowiedzi publiczne niektórych kobiet podających się za feministki i innych działaczek ponoć świeckich organizacji kobiecych to popieranie kościoła, religii i kleru.
    Takie kobiety to niewolnice – parafianki kościołów i kleru różnych religii.
    Wstyd.

    ps:
    Kler jest głównym winowajcą całego zła, które dzieje się w Polsce i wraz z rządzącymi jedynym beneficjentem przemian dokonanych przez prokościelną władzę i lobbystów kościoła na wszystkich jej szczeblach od prezydenta do sołtysa, od 1989 roku kiedy to spod „czerwonej” – moskiewskiej okupacji Polskę przekazano pod „czarną” – watykańską.
    PiS jak wszyscy poprzednio sprawujący władzę jest narzędziem w rękach rządzącego w Polsce od dawna kościoła i kleru.

    Popieram każdy protest, który doprowadzi do świeckości Polski z kościołem oddzielonym od władzy i wpływów we wszystkich dziedzinach codziennego życia jej obywateli.

  16. Świetny spot Pana Profesora Hartmana. Zobaczymy czy walczące o swój los kobiety wyjdą na ulice w piątek 23 marca br. i ile ich będzie.

  17. Co do proroctw Profesora, Jego intuicji i politycznych „zachceń” to przypomnę tytuł tekstu ze stycznia ubiegłego roku:

    „Mateusz Kijowski i KOD muszą zdać egzamin.”

  18. A swoją drogą ciekawe jakie stanowisko w kwestii projektu ustawy i jego moralnej zasadności zająłby ksiądz Profesor Tischner?

    Pytanie nieprzypadkowe.

  19. .

    — Filozofów wishful thinking —
    .

    Polki będą miały to na co pracowały przez
    całe generacje, i na co uczciwie sobie zasłużyły,
    średniowiecze w XXI wieku, ludzkie odpady
    w Dumie na Wiejskiej same się nie wybrały

    To Polskie Suverenki, mamuśki Polki, i ich
    tatuśki Suvereny były siłą sprawczą, same
    ochoczo rodzić będą dzieciątka z microcephalią
    bez pomocy zika viruska i chwalić Pana Bozię
    za cud stworzenia

    Oczyma duszy widzę kolejne wydania Polish Jokes
    in a hard cover, i sam je z radością nabędę,
    postawię je na książki półce obok Hume’a i Popper’a,
    wzniosę toast za wspaniały osiąg Schetynowców
    i Nie-Nowoczesnych w ich poprzednim głosowaniu

    Mamuśki zasłużenie i ochoczo zainkasują 4000 zł
    za urodzenie dzieciątka specjalnej troski, Beatka
    im to wynagrodzi, Schetyna przy następnych
    wyborach wykorzysta tą wspaniałą okazję i obieca
    mamuśką 4500 zł….

    Ehhh coorva, łza się w oku kręci, ten wspaniały
    swojski zapach gnojówki, it Cesspool Poland

    Pan se da spokój, Profesorze

    .

    ~

  20. Ten naród jest już skołtuniony, ze PiS może wszystko. To co pan pisze to niepobożne życzenia, niestety
    Jeśli chodzi o aborcję „to ty się nie bój”. Kołtun, bigot i hipokryta też znajdzie na to sposób jak będzie trzeba

  21. Pan Gospodarz karmi iluzje i żyje wspomnieniami-obrazami kobiet swojej młodości.
    Dzisiaj prawdziwych kobiet (mężczyzn również) już nie ma…
    Infantylizacja postępuje, brak wyobraźni stał się normą i… panowanie powszechnego, wkur…ącego zgnuśnienia otwierajacego pole fabrykantom narodowego katokrólestwa.
    Brrrrrrr… zakisła nędza pełna hipokryzji.

  22. Jeszcze coś na poważnie, pomimo filuternego tonu Gospodarza.

    Kwalifikowanie spraw zasadniczych i podstawowych dla ludzkiej i obywatelskiej WOLNOŚCI jako specyficznych dla JEDNEJ grupy społecznej (tu: kobiet) to recepta na klęskę tych praw i na torowanie totalitaryzmu.

    Kwestią podstawową jest sprzeciw wobec manipulowania przez cynicznych krzewicieli obskuranckiego totalitaryzmu pojęciami fundamentalnymi dla cywilizacji: ŻYCIA, NAUKI, a obecnie nawet POJĘCIEM PRAW OBYWATELSKICH przydawanych …płodom.

    To nie jest absolutnie „sprawa kobiet”, a machanie wieszakami na ulicach, to rozpaczliwa (jak widać z braku alternatywy) karykatura skutecznego sprzeciwu wobec totalitarnego zniewolenia całej społeczności.

    Minimum przyzwoitości to byłby STRAJK POWSZECHNY co najmniej inteligencji, ludzi i instytucji NAUKI, OŚWIATY, MEDIÓW, SZTUKI i INTELEKTUALISTÓW (które z zasady maja obowiązek stawić czoła ciemnocie, gwałtom na wolności czy pogardzie dla rozumu i przyzwoitości).

    Załatwianie tego „kobietami” jest żenujące, tchórzliwe, infantylne i niemęskie.
    I takie właśnie mamy elity, z tego powodu wymieniane na ich jeszcze bardziej żałosną, gumną karykaturę.

  23. Panie Profesorze, Pana opinia (co stwierdzam ze smutkiem) jest powierzchowna i stronnicza. Po pierwsze – wiele niewiast z PiS jest o wiele bardziej radykalnych od PiSowsksich samców. Po drugie – PO gdy idzie po schodach, to nie wiadomo czy w górę czy w dół. Po trzecie – nie chodzi tu tylko o jedną, dwie czy pięć debilnych ustaw, ale o pogardę do Konstytucji, prawa, obywateli i wszystkiego, co kojarzy się z liberalnym podejściem do Świata. Od trzech lat piszecie PiS to, PiS tamto, a milczycie o ich nienawiści do zastałego przez nich Państwa. Przykro słuchać i patrzeć na te Wasze popiskiwania. Przykro patrzeć, jak Elity tego Państwa chronicznie mulą skutki z przyczyną. Z poważaniem,

  24. Tak się właśnie stanie. Jestem o tym przekonany, jak zobaczyłem Czarny Protest. Pozdrawiam z Poznania

  25. ThomasZNiemiec
    19 marca o godz. 23:50

    Owszem, ten fragment który upubliczniłeś jest obecny w tym artykule, ale jak na moje wyczucie jest jednak pewna – . nie tylko formalna – różnica między pojęciami „niekaralny” i „dopuszczalny”.
    Tak jak w tych dwóch pierwszych przypadkach niekaralność jest bezwarunkowa, tak w tym drugim dopuszczalność jest obwarowana wieloma zastrzeżeniami które muszą być uwzględnione aby zabieg aborcji mógł nastąpić.
    Czyli jeżeli coś decyduje o dopuszczalności zabiegu to nie wolność i autonomia kobiety, ale spełnienie procedur ustalonych przez ustawodawcę.

  26. To że bez tego nowotworu na ciele narodu, jakim jest amoralna instytucja Kościół, Polska mogłaby stać się normalnym krajem , bez PISu, to aż nie chce sie powtarzać, chociaż trzeba ciągle powtarzać.
    Jest to przedziwnie skuteczna firma, która sprzedaje za duże pieniądze, wyimaginowany towar, najbardziej chodliwe placebo na wszelakie nieszczęścia i wciąż znajduje ufnych klientów.
    Jestem ateistą i jestem przekonany, że pośród funkcjonariuszy tej firmy, począwszy od papy po najmniejszego kleryka, większość to ateiści, którzy może w dzieciństwie wierzyli w bozie, Jezuska chodzącego po wodzie i wyprawiającego inne cuda na patyku, ale w miarę upływu lat im to przeszło (Pewnie nie wszystkim, bo niektórzy pozostają dziećmi do późnej starości). I ta większość decyduje o marketingu tej najstarszej i największej multinacjonal, jaką jest Kościół.
    Przecież jest niemożliwe, aby taki Wesołowski i cała wesoła brać sukienkowych pedofilów wierzyła w Boga, piekło i jakieś kary za popełnione ohydne czyny na dzieciach. Jestem przekonany, że Rydzyk ma w takim samym poważaniu wieczną dziewicę, która zwabia wierzący ludek do swojego radia, jak papież Borgia, wydajny truciciel. Cynizm tych ludzi sprzedawany w opakowaniu pobożności nie da się z niczym porównać.
    No i mamy następny przykład barbarzyństwa, totalnej amoralności handlarzy wesołej nowiny. Chcą nakazać kobiecie donosić każdą ciążę, żądają całkowitego zakazu aborcji. Żadnej empatii u tych troglodytów. Nie potrafią wejść „w skórę” kobiety, dla której ciąża jest wielkim fizycznym i psychicznym wyzwaniem, ciężką próba, ale rekompensata za to poświęcenie ma być pojawienie się na świecie ukochanego dziecka, ta wielka nagroda za te 9 miesięcy znoszonego trudu. Obrońca życia od poczęcia do naturalnej śmierci nie licząc się z cierpieniem kobiety, wymaga od niej aby urodziła kalekie, pozbawione mózgu stworzenie, aby za te 9 miesięcy poświęcenia nie było radości tylko ból i rozpacz urodzenia chwilowo żywego półtrupka. Wszystko po to, aby móc nadać owemu stworzeniu chrześcijańskie imię i odesłać je do aniołków. Przy okazji zarobi sie co nieco na pochówku jakiegoś bezmózgiego Jasia czy Małgosi.
    Potworność przekracza tu wszelkie granice.
    Jak pozbyć sie tego nowotworu, tej złodziejskiej, żyjącej w bezkarnej szarej strefie, nieopodatkowanej, bezczelnie narzucającej swoja amoralną moralność Polakom ?
    Co robić ? Bo samo mówienie tym łotrom nie szkodzi !

  27. Ciekawe, czy Stephen Hawking który ponad 50 lat zmagał się z nieuleczalną chorobą i w trakcie tych zmagań ożenił się, spłodził 3 dzieci, coś tam napisał ( jeżeli jego książki można nazwać dosłownie napisanymi) zapadł na swoją chorobę nie w wieku 21 lat, ale już w okresie prenatalnym to czy okazująca tyle humanitaryzmu postępowa ludzkość dałaby mu szanse zaistnienia i ujrzenia ile piękna i wrażliwości jest na tym najpiękniejszym z możliwych światów?

  28. Wpisy:
    jarosnafu9
    20 marca o godz. 8:31 i
    Gekko
    20 marca o godz. 8:17
    Nic dodać nic ująć.
    Polska odmiana czerwonych Khmerów zabrała się za przebudowę społeczną i gospodarczą. Ku faktycznej radości 35 % ludności. Entuzjastycznie dyskredytują „dotychczasowe” imaginarium, i nasilają akcje „wygumkowywania ” jego świadectw. Wywłaszczają pro (?) bono. Zainicjowali proceder eliminacji świadków „niesłusznej przeszłości” w wersja light – do niebytu społecznego. Spodziewam się nadejścia wersji hard czyli unicestwienie fizyczne niegodnych …
    Cóż. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało.

  29. Z nieskrywaną zazdrością zapoznałem się z treścią postu @Gekko, a już szczególną moją adorację wzbudził ten oto fragment:

    „Kwestią podstawową jest sprzeciw wobec manipulowania przez cynicznych krzewicieli obskuranckiego totalitaryzmu pojęciami fundamentalnymi dla cywilizacji: ŻYCIA, NAUKI, a obecnie nawet POJĘCIEM PRAW OBYWATELSKICH przydawanych …płodom. ”

    Po wypiciu z wrażenia (wrażenie indukowane lekturą) całej szklanki mleka pomyślałam jednak:

    A gdyby tak kiedyś te wszystkie płody jak już zostaną wydane na świat z tym swoim porażeniem mózgowym, z zespołem Downa, Ci wszyscy absolwenci szkół specjalnych, uczestnicy paraolimpiad ( nie tylko zimowych), rywalizujący w olimpiadach specjalnych, dzieci Stephena Hawkinga, dziecko Kaji Godek i sama Kaja Godek z gronem jej fanów, jakby oni wszyscy naglę przejęli władzę w wyniku demokratycznych procedur to jaki los zgotowaliby @Gekko i jego przyjaciołom. Jak urządziliby im świat, według jakich reguł?

    Nie wiem, ale nalałam sobie za to druga szklankę mleka.
    Kukułki czasem tak robią.

  30. Sprzeciw przeciwko zabijaniu płodów jest czymś „radykalnym” i „średniowiecznym” tylko dla ludzi pozbawionych kręgosłupa moralnego. Proszę zobaczyć do czego postawa ludzi jak pan profesor, doprowadziła zachód z jego dezintegracją społeczną. Skrobanka jako wolność kobiety? Tekst jest wprost żenujący, tak jak żenujący jest stan umysłów niezdolnych do ujrzenia wrogiej naszemu narodowi myśli, przesączającej teksty pana profesora.

  31. Te kobiety – niby stanowią 50% populacji czyli elektorat negatywny PiS na starcie powinien wynosić 50%. Do tego dochodzą mężczyźni nieakceptujący Pissu – i co? i nic!
    Patologii i Swołoczy NIE SPADA. Czyżby dla kobiet ,,te kwestie” były nieistotne?
    Swoją drogą obrzydliwość – kazać w bólach rodzić beznadzieję. Bo albo dziecko umrze a jeżeli przeżyje to kto nim się zajmie po śmierci rodziców. Episkopat? Bo jak rozumiem, życie ludzi dorosłych obdarzonych takim ,,darem Bozi” jest nie istotne. Ot, zostali skierowani do roboty 24h aż do śmierci.
    Ludzi na świecie jest co raz więcej. Nie ma potrzeby zaludniania Ziemi słabymi genami.

  32. To, co napisał „samiec” Hartman nie jest mądre, a przecież „filozof” powinien trochę mądrości mieć. Prawdziwy filozof wie, że trzeba szanować KAŻDE życie ludzkie a nie tylko tych najsilniejszych. Dzieci chore są słabe są też obciążeniem dla otoczenia dlatego niektórzy sądzą, że najlepiej ich zabić i po kłopocie. Otóż ci ideolodzy zabijania nigdy nie myślą o sobie, przeciwnie, myślą, że zawsze będą należeć do tych silnych, wpływowych, zamożnych itd. A to nieprawda. Zestarzeją się. Staną się schorowanymi, niedołężnymi starcami, których leczenie będzie dużo kosztowało a pożytku już z nich nie będzie. Dlaczego ich więc nie zabić? Dlaczego nie rozszerzyć prawnie zakresu stosowania eutanazji? Ktoś będzie się zastanawiał, że tak nie można? Że nie wolno zabijać starych ludzi? A dlaczego nie można, skoro można zabijać chore dzieci? To człowiek i to człowiek. Skoro można jednego, to dlaczego nie można innego, zwłaszcza gdy ten, kogo się chce zabić komuś przeszkadza. „Filozof” Hartman zwyczajnie tego nie rozumie. A przecież w jego interesie, a także każdego innego nie-„filozofa” jest przestrzeganie zasady, że nikogo nie wolno pozbawiać życia. Wtedy dla wszystkich jest bezpieczniej. Nieprawdaż panie „filozofie” Hartman?

  33. Trudno uwierzyć, że w dzisiejszej Polsce, są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że pisowców może ktoś/coś zatrzymać. Zdarza się czasami przeczytać, jak jakiś mega naiwniak twierdzi, że coś nie przejdzie, bo przecież mamy KONSTYTUCJĘ!!! Piękne umysły są wśród nas.
    PS Merkel już kupiła bzdury o rzekomym przyjmowaniu przez Polskę UCHODŹCÓW. Czyli Ukraińców przyjeżdżających do roboty.Z tego wynika, że Anglia też przyjmuje uchodźców z Polski. I Niemcy też. Kaczyński kpi ze wszystkich, a oni się oblizują i proszą o więcej.
    Tusk też nie chciał zadrażniać to i mamy PIS.Tamci stosują tą samą metodę i będzie Polska w UE i forsa będzie płynęła i – co już kiedyś wieszczyłem – Polska nie będzie wyrzutkiem, a nawet znajdzie naśladowców.

  34. Panie Profesorze rozumiem, że w tak kretyńsko absurdalnej sytuacji jak teraz Panu jako filozofowi nie pozostaje nic innego jak sarkazm (szkoda, że nie zabójczy) ale tego nie mogę znieść (nie róbmy parodii z pogrzebu):
    ,,Ja jednak czekam na ten atak ze spokojem i nadzieją. Wiem, że nieszczęśliwe kobiety znajdą pomoc, nawet wtedy, gdy Kaczyński z Rydzykiem uprą się, by utopić je we łzach. Wiem, że znajdą się szlachetni ludzie i szlachetni, odważni lekarze, którzy nie pozostawią ich bez pomocy”.
    U kogo znajdą pomoc? Może u p. Kingi Dunin? Bo NA PEWNO nie Grześka Schetyny i jego przybocznych. Nie u Kamysza – bo ci tylko drżą by w tym roku ich od koryt nie oderwano a wiedzą, że będzie wtedy kwik bo PiS tnie równo z ziemią. Może Nowoczesna? Choc zwykle zachowuje się tak by zasłużyć na miano Staroczesna (jaskiniowy neoliberalizm + konserwatyzm obyczajowy) To może Kukiz?
    Panie Profesorze wspomina Pan ,,szlachetność” lekarzy? Pan w to wierzy? Bo ja uważam, że jest wprost proporcjonalna do sumy jaką te zdesperowane kobiety będą w stanie zaoferować im do kieszeni. NIC WIĘCEJ. ,,Towar im bardziej nielegalny tym bardziej opłacalny”. Jakoś nie słychać głosów protestu środowisk medycznych. Wie Pan – klauzule sumienia etc. To niezmiernie moralni ludzie…
    Pisanie, że Adrianowi na podpisanie wytworu tych dewianckich umysłowości ,,żona nie pozwoli” zakrawa ociera się wręcz o postulowany przeze mnie ,,zabójczy sarkazm”. Jak Pan wie Adrian nawet do wychodka nie śmie iść bez pozwoleństwa Prezesa. Prezes powie ,,podpisz” Adrian skrobnie. Pochwała z ambony go nie minie.
    Pamiętam jak triumfowano po sukcesie poprzedniego ,,czarnego protestu” – a ja pisałem – TO NIE KONIEC, zrobią to tak albo inaczej.
    Na koniec odniosę się do ,,genetyki”. Jak wiadomo Kościół jest wrogiem aborcji ,,eugenicznej” ale w naborach do seminariów z tego co wiem trzeba być ZDROWYM. Kalek u siebie to oni nie chcą a przeca to nie robota łopatą na budowie. Może chodzi o to by trafiali do nich ładni, atrakcyjni niczym Adonis młodzieńce?

  35. @Waldi
    Bredzisz, mieszasz napoje, a od mieszania napojów boli głowa. Nakaz donoszenia płodu bez czaszki, rodzenia tylko w celu ochrzszczenia i wysłania go zaraz po urodzeniu do aniołków, miesza ci sie z zabijaniem staruszków. Nieprawdaz, mój ty filozofie dla ubogich

  36. Okropny los gotuja polskim kobietom purpuraci i oszolomy wladzy.
    Kobieta juz teraz pozbawiona jest wyboru , a strach pomyslec co sie pozniej bedzie dzialo.
    Koscielni chca narzucic swoja gnijaca coraz bardziej moralnosc calemu spoleczenstwu. Kobieta jest tylko pionkiem w ich grze. Ich retoryka jest przerazajaca.
    Nie dla kobiety wybory, ona wszak nie ma zadnych zasad moralnych.

  37. Nie wiem co stanowiło impuls dla autorki projektu ustawy (nie wiem, ale się domyślam) Kaji Godek, ale wiem co chcą powiedzieć Ci wszyscy którzy są przeciw owym treściom.
    Ano chcą powiedzieć tym wszystkim rodzicom urodzonych z wodogłowiem, porażeniem mózgowym, zespołem Downa i innym schorzeniami, tym wszystkim które pielęgnują swoje dzieci, wożą latami na jakieś zajęcia rehabilitacyjne, które cieszą się każdym ich uśmiechem (jeżeli one w ogóle mogą się śmiać), które targają wózki z 4 piętra i z powrotem, które zmieniają im pieluchy, karmią i mają cały czas nadzieję, że stanie się cud, Ci wszyscy humanitarni chcą powiedzieć…

    … a nie lepiej było z tym płodem zrobić porządek. Wiecie jak to się robi. Moglibyście wówczas znaleźć więcej czasu dla siebie, realizować siebie w jakiejś sensownej działalności, udzielać się publicznie…na przykład na ateistycznym blogu, pojechać gdzieś na łono natury, choćby do Puszczy Białowieskiej którą ostatnio humanitarnym wysiłkiem wyrwaliśmy z rąk ministra Szyszki, kupić sobie kota, może nawet dwa, a jak koty straciłyby uznanie w waszych oczach, to pięknego wilczura. Tyle możliwości, tyle straconych szans przez jakiegoś niedorozwoja, albo innego Downa…

  38. @ waldi

    Pięknie piszesz, pod warunkiem milczącego założenia, że pojęcie ŻYCIA jest kwestią umowy, a nie nauki. Oczywiście z wykluczeniem fałszu pojęcia „nauki kościoła”.

  39. @ samba kukuleczka

    Gdyby nauka była cepem, a moralność kukaniem, młóciłabyś jak słowik.

  40. ŁOwca fruwająccych opłatków podpisze.A to już otwarcie drugiego poligonu doświadczalnego przez wodza.Atak na Żydów ,to pierwszy.w ustawie ,której nie zmieni.A co będzie dalej panie profesorze ?To nic innego jak jazda do przodu ,bez oporu i z poparciem.Bo takie są prawa dochodzenia do dyktatury, jak kiedyś tej nazistowskiej i bolszewickiej ,które warto prześledzić i wyciągnąć wnioski.Wtedy tylko sojusze były inne.A gdy za plecami ściana ,nie ma cudów ,aby można byłoby się wycofać.A to ,że suweren kocha być trzymany za mordę ,to jeden z najważniejszych atutów.

  41. @ Lewy

    Wbrew pozorom, wiara istot ludzkich nie jest atrybutem wyłącznie wyznaniowym.
    Można wierzyć głęboko w słuszność każdego fałszu, o ile nas do niego przekonano – byle argumentacją pozarozumową.
    Dlatego dyskusje „o aborcji” bez racjonalnej podstawy wiedzy są jak o sensie zabijania boga przez ateizm.
    Paradygmat wyjściowy wyznacza punkt końcowy; dyskusja ma sens tylko po uzgodnieniu rzetelności założeń.
    Z gwałcicielami rozumu i wolności nie ma dyskusji, ze względu na sprzeczność podstawy, na której dyskusja w ogóle ma znamiona sensu w roli porozumiewawczej.

  42. Moim zdaniem myli się Pan Panie profesorze – Pan Duda to podpisze. Presja środowisk popierających PiS i potężnego Kościoła będzie zbyt duża żeby się im oparł (co więcej prezes partii i jednocześnie polityczny guru prezydenta też jest za wprowadzeniem tej zmiany). Przecenia Pan też rolę prezydentowej, która jest bardzo mało aktywna politycznie. W gruncie rzeczy Duda to człowiek słaby i mocno zależny od Jarosława i spółki. Być może szok wywołany tą drakońską nowelizacją doprowadzi do masowych protestów i w rezultacie zmiecie PiS ze sceny politycznej, ale to nastąpi z dużym opóźnieniem. A po zmianie władzy usłyszymy, że nic się nie da już zmienić, bo został wypracowany kolejny „kompromis”. Proszę zobaczyć co się stało z kontrprojektem – jak fatalnie zachowała się w tej sprawie opozycja.

  43. Dodam.Droga do jazdy otwarta w Europie.Wczoraj wychowana w NRD ,umyła rączki .Angolom jak widać podoba się historia z Monachium w 1938r.Czy żabojady zechcą walczyć o wolność dla innych,-wątpię .Holendrzy maja siłę ale do hodowli tulipanów.Być może nadzieja w Orbanie ,który ma wszystko w dd– pogratulował Putinowi.Gdyby więc to była tylko gra o macice kobiet ,można byłoby ze spokojem powalczyć.Ale gra o wolność ,wymaga rozumu ,odwagi ,przewidywania i charyzmy piewców wolności.Jakich mamy ,to widać i koń- A rab-by się uśmiał.,gdyby nie ciągali go z Janowa do Warszawy bo idiotom pomoże w obchodach.,mimo stresu i bólu jaki dotknie go w czasie podróży.

  44. Mi jako mężczyźnie dłonie same zaciskają się w pięści gdy myślę o tych damskich bokserach karzących kobiety za swoje własne zboczenia. Uważam że odpowiedzialny, normalny facet powinien w tej sprawie bezwarunkowo wspierać ich protest. Oni narażają nasze żony, córki, siostry na ogromne, niczym nieuzasadnione cierpienie. Mężczyzna, który patrzy na to obojętnie, jest godny pogardy.

  45. Prezes wszystkich prezesów i wszyscy inni tępi kołtuni religijni zadarli z kimś, z kim MUSZA PRZEGRAĆ i MAJĄ TO JAK W BANKU SZWAJCARSKIM. Co zresztą już im przepowiedział pewien słynny WRÓZBITA/WRÓZ/jasnowidz czy jakoś tak.

  46. Na co te jęki i narzekania. Macie coście chcieli.

  47. Waldi, odpuść sobie przywalanie prof. Hartmanowi. Do pięt mu nie dorosłeś „filozofie” dla ubogich duchem. Z logiką i rozumieniem masz, chłopie, problemy…
    Każde życie LUDZKIE chroni nasza konstytucja. Płód/zbiór żywych ludzkich komórek jeszcze NIE jest człowiekiem. I płód nie jest chorym dzieckiem, tylko chorym PŁODEM. Myśl facet, uruchom szare komórki!
    Osobowość prawną i prawa otrzymujemy w chwili urodzenia, a nie poczęcia, dlatego kobieta, a nie zarodek jest PODMIOTEM. I tak ma być. Odpuść sobie przy tym pseudowywody medyczne, bo po prostu gadasz głupoty.
    Miej cywilną odwagę i powiedz wprost, że odwołujesz się do katolickiej nauki kościoła i będzie jasne Twoje wzmożenie. Zapomniałeś tylko, że Twoje stanowisko jest sprzeczne z najważniejszym wskazaniem chrześcijan – miłosierdziem.

  48. Nadal nie można się doczekać odpowiedzi na pytanie co to są te „codzienne wieści o pedofilach w sutannach” i w jakim stopniu odpowiadają one prawdzie. Bo głosić codziennie wieści to można oczywiście bez żadnych ograniczeń. Ale merytorycznie je uzasadnić to zupełnie co innego.

  49. @samba kukuleczka
    20 marca o godz. 12:17
    Tak Sambo – dokładnie tak. Ja (MY- bo mojej żony te jeszcze bardziej przecież dotyczy) tak właśnie ŻYJEMY. I nagle życie nasze – ciekawe, pełne atrakcji z dwójką dzieci i psem ma ZNIKNĄĆ i zamienić się w dom permanentnej opieki? Pomijam takie drobiazgi jak koszty rehabilitacji i perspektywy na przyszłość takiego dziecka. Rozumiem, że po naszej śmierci obowiązek ten (hipotetyczny) spadnie na barki zdrowego rodzeństwa?
    Trzeba by zapytać rodziców tych dzieci – ale bez terroru moralnego, bez łatek morderców in spe (w czym doskonale się specjalizuje korporacja świadcząca usługi religijne) czy gdyby mieli WYBÓR i MOGLI cofnąć czas to takie dziecko by chcieli? Jak rozumiem, Ty z radością taki ,,dar” byś przyjęła? Jeżeli tak – to GO PRZYJMUJ ale NIE KAŻ TEGO ROBIC INNYM.

  50. @ Gekko
    Pojęcie życia jest kwestią nauki? Jakiej nauki?

  51. Ustawa antyaborcyjna powinna:
    Zostać zaostrzona…………4.5%
    Zostać zliberalizowana….58.3%
    Pozostać bez zmian……..37.1%

    SONDA wp:
    Głosów: 33885

  52. waldi nie denerwuj sie!Ci krytycy religii robia to tylko dlatego,ze nie trzeba znac zadnych argumentow=wystarczy rzucac blotem!
    Mnie np. mimo wielokrotnych pytan, nikt z tych nieukow nie odp. na pytanie,dlaczego te same poglady jak oni mieli najwieksi zbrodniarze wszechczasow:Lenin,Stalin,Hitler ,Mao itd.Pytam :czy sa armia rezerwowa!???
    Nikt,p.Hartman, na tzw. Zachodzie dopuszcza sie takich kretynskich atakow na koscioly!!!Wie Pan przynajmniej dlaczego???Aha:sam nie jestem katolikiem:okreslil bym sie: Europejczyk!

  53. „A przecież (…) nikogo nie wolno pozbawiać życia. Wtedy dla wszystkich jest bezpieczniej”- napisał waldi.

    Mój komentarz:
    Pełna zgoda. Założyciel chrystianizmu i wybitny nauczyciel religii, Jezus z Nazaretu zachęcał swoich naśladowców: „Ja jednak wam mówię: Miłujcie swych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mateusza 5:44).

    Chrześcijanie zatem, powinni nawet ‛miłować swych nieprzyjaciół’, bez względu na ich postawę wobec uczniów Jezusa.

    Niestety głowa Kościoła katolickiego, sam JPII – podobnie jak wszyscy jego poprzednicy – uznał, że Chrystus raczył żartować wypowiadając się w ten sposób w Kazaniu na Górze. Dlaczego można tak powiedzieć ?

    W roku 1989 papież spotkał się z ponad 7000 kadetów w rzymskim garnizonie Cecchignola. Czterech młodych chorążych reprezentujących garnizon zadało mu tam pytanie, czy służbę wojskową da się pogodzić z chrześcijańskim sumieniem. Według watykańskiego czasopisma L’Osservatore Romano interesowała ich między innymi kwestia: „Czy można być wiernym chrześcijaninem i jednocześnie wiernym żołnierzem?” Odpowiadając, papież oświadczył: „Połączenie powołania chrześcijańskiego z powołaniem do służby wojskowej nie sprawia zasadniczej trudności ani nie jest niemożliwe. Jeżeli ustosunkujemy się pozytywnie do służby wojskowej, to uznamy ją za piękną, przyjemną i wartościową”.

    Jak wynika z tego przykładu, papież nie zgodziłby się z waldim, który stanowczo oświadczył – całkiem słusznie – że „nikogo nie wolno pozbawiać życia”.

    A może JPII nie wiedział na czym polega wykonywanie zawodu żołnierza w wypadku wybuchu konfliktu ? Szkoda, że waldi nie mógł tego wytłumaczyć papieżowi. Może wtedy także JPII zgodziłby się z jego mądrą opinią przytoczoną we wstępie.

  54. „W kwestii haseł wyrażę opinię ekstremalną:
    Na transparentach – portrety Chazaniątek.
    Naturalnie z podpisem: „Dzieło boże”.
    /”na marginesie”/

    Podpisuję się pod tym hasłem i polecam je organizatorom „czarnego piątku”.

  55. @samba kukuleczka

    „…ale jak na moje wyczucie jest jednak pewna – nie tylko formalna – różnica między pojęciami „niekaralny” i „dopuszczalny”. ”

    Tak moze byc, ale nie chodzilo mi o to jak to jest sformulowane w Wikipedia albo jak Pan to interpretuje tylko o faktach.
    Prosze czytac §218 (szczegolnie czesc 1) niemieckiego kodeksu karnego.

  56. Naszła mnie taka refleksja; ile kobiet /%/ bierze udział w manifestacjach antyrządowych? Promil? Większość to takie kukułki.

  57. sambo kuku,
    picie mleka poza okresem niemowlęctwa może być szkodliwe, radzę pić czewone wino.
    Aborcja powinna być wyłącznie sprawą kobiety i, jeżeli nie uciekł, to tego samca co jej to zrobił.
    Żaden kościelny czy partyjny eunuch nie powinien mieć tu nic do gadania.

  58. waldi,
    nie wiem jak Waćpan, ale ja jestem winien śmierci co najmniej kilkudziesięciu milionów pół ludzi czyli plemników, czy to w prześcieradło w czasie snu erotycznego czy po prostu w garść i do zlewu.

  59. Jako ojciec dziecka z zespołem Downa uważam się za szczęściarza, bo nie musiałem (współ)podejmować tzw. ostatecznej decyzji – badanie prenatalne nie było ze wskazań medycznych możliwe. Jak decydowałbym znając prawdę – nie wiem.
    Samo życie, i śmieszne i straszne.
    Co się tyczy perspektyw: egzystencjalnie awansowałem, bom wyemigrował a profesja małżonki zapewniła nam godziwe życie. Że utraciłem MOJĄ dotychczasową tożsamość to inna sprawa, ale kąpiąc się w dobrobycie mogłem budować nową, w czym pomogły mi również spędzone na opiece nad córką lata. Tylu i takich wspaniałych przeżyć nie doznał bym z pewnością w sytuacji tzw. normalnej, ale przeżywał bym przecież inne sytuacje i nie dowiem się nigdy, które konstelacje były by „lepsze”; ale nieustannie noszę w sobie skrytą nadzieję, że moja córka umrze na moich rękach, nie samotnie.
    Sądzę, że TAKIE doświadczenia życiowe nie są bezwzględnie konieczne. Jeśli zaś zwolennicy zaostrzenia przepisów są innego zdania, to adopcja załatwia sprawę bez konieczności ciąży i na zasadzie: widziały gały co brały. Czysty komfort!
    Co na temat zakazu aborcji a la Chazan mają powiedzieć przeciętnie uposażeni rodzice, także ci, którzy ledwo wiążą koniec z końcem?
    Generalny przejaw paranoji u polskich „obrońców życia” to ukrywany wstręt przed grzesznym poczęciem, jak gdyby bóg/natura pozostawiała jakąkolwiek alternatywę. To nastawienie wprost emanuje z nagminnie agresywnego i chamskiego traktowania położnic przez personel medyczny (spuścizna po koryfeuszu polskiego położnictwa, prof. Roszkowskim).
    Sposobem na to byłoby silniejsze zaangażowanie KK, który ogłosił by z ambon bezwzględną konieczność kastracji WSZYSTKICH polskich samców rodzaju ludzkiego – aktualny rząd RP z pewnością poprze tę akcję przez ustanowienie odpowiedniego prawodawstwa.
    Zaczniemy od biskupów.
    Uwolnione od ciężaru grzechu Polki natęęężą się i wspierane modłami zaczną spontanicznie dzieworodzić że aż miło! Męska część populacji, hormonalnie uspokojona, poświęci się bez reszty opiece nad niepełnosprawnymi, śpiewając: „… Świat cały dziś nam zazdrości…”

  60. Gdyby dobry Bóg chciał aby z każdego zapłodnionego jaja powstał człowiek, to by nie powodował spontanicznej aborcji większości z nich.
    No ale biskupi wiedzą lepiej.
    W końcu każdy narodzony to co najmniej chrzest i pogrzeb.

  61. samba kukuleczka
    20 marca o godz. 9:43
    Ciekawe, czy Stephen Hawking który ponad 50 lat zmagał się z nieuleczalną chorobą

    Nie kukaj nadmiernie bo się zmęczysz niepotrzebnie…

    Fragment wywiadu ze Stefanem Hawkingiem:

    Given that your motor neuron disease has a genetic component, it may one day be possible to screen the unborn child for this condition with a view to termination. Would you approve of this?
    – Some forms of motor neuron disease are genetically linked but I have no indication that my kind is. No other member of my family has had it. But I would be in favour of abortion if there was a high risk.

    W wolnym przekładzie:
    Biorąc pod uwagę, że twoja choroba neuronu ruchowego ma podłoże genetyczne, pewnego dnia możliwe będą przesiewowe badanie nienarodzonych dzieci pod kątem tego schorzenia, mając na uwadze przerwanie ciąży.
    Czy aprobowałbyś takie wskazanie
    ?
    – Niektóre postacie chorób neuronu ruchowego są uwarunkowane/powiązane genetycznie, ale nie mam żadnego wskazania, że to mój przypadek. Żaden inny członek mojej rodziny nie miał tej choroby.
    Ale byłbym zwolennikiem aborcji, gdyby istniało wysokie ryzyko.

  62. Stephen Hawking powiedział znacznie więcej:

    Stephen Hawking Says He Would Consider Assisted Suicide If He Had ‘Nothing More To Contribute’

    To keep someone alive against their wishes is the ultimate indignity. I would consider assisted suicide only if I were in great pain or felt I had nothing more to contribute but was just a burden to those around me” .

    We should not take away the freedom of the individual to choose to die,” Hawking told the BBC.(2015)

  63. jeśli zgodnie z projektem ma być od poczęcia do naturalnej śmierci to po co mamy służbę zdrowia która zapobiega tej naturalnej śmierci

  64. @waldi
    Proponuję woluntariat na oddziale patologii noworodków oraz/lub onkologii dziecięcej.

  65. Prawdziwy mężczyzna jest zawsze po stronie kobiet, walczy z kobietami tylko tchórzliwa pokraka. Stąd mój protest wobec nazywaniu tych chłopców o bardzo blisko osadzonych oczach „samcami” 🙂 To są samce niedoszłe.

  66. J.E. Baka
    20 marca o godz. 12:47
    Masz absolutna słuszność, Andrzej Duda bez wahania podpisze przekazaną mu ustawę. Zdanie żony, nawet gdyby była tej ustawie przeciwna, nie ma dla niego żadnego znaczenia. Sam PAD już wyrósł z chęci posiadania dodatkowych dzieci, czyli jego ta ustawa i tak już ma nie dotykać. On weźmie pod uwagę spore grono wiernych parafianek po klimakterium, które obecnie chcą zasłużyć na życie w pośmiertnym raju oraz ich równie obojętnych sprawie mężów. Ustawa dotyka przede wszystkim młodszą grupę kobiet w wieku rozrodczym oraz ich mężów. Być może także część ich rodziców, na których może spaść obowiązek pomocy w opiece nad niesprawnymi bądź upośledzonymi dziećmi, które przyjdą na świat i być może przeżyją, dzięki oddanym sprawie lekarzom i poziomowi medycyny.

  67. Wpadł mi pewien absurd do głowy, który z tego wszystkiego może wyniknąć.

    Załóżmy, że pani Maria (nazwijmy ją tak dla potrzeb tego „wywodu”) jest dwudziestoczteroletnią katoliczką, popierającą całym sercem zasady swej religii, wierzącą głęboko w słuszność tego, co mówi Kościół ustami swoich członków, od najpośledniejszego księdza przez biskupów i kardynałów aż po samego papieża.

    Pani Maria ma narzeczonego. Starają się o dzieci, ale z jakiegoś powodu pani Maria nie może zajść w ciążę, więc idzie odwiedzić ginekologia. Narzeczony nie idzie do lekarza, by sprawdzić czy z jego płodnością jest wszystko w porządku, bo to się przecież rozumie samo przez siebie. Ginekolog stwierdza, że zdrowie jest idealne i zaleca podwoić starania, więc para stara się dalej.

    Pewnego dnia pani Maria wraca do domu. Jest wieczór, ale nie noc. Zostaje zgwałcona. Zachodzi w ciążę. Jej narzeczony zaczyna patrzeć na nią nieprzychylnym okiem. Mija kilka miesięcy.

    Pani Maria zasłabnie w pracy, pani Maria poroni, pani Maria zostanie postawiona przed sądem i oskarżona o niezapobieżenie poronieniu, by później zostać oskarżoną i skazaną za przerwanie ciąży. Pani Maria nie pójdzie do więzienia na czterdzieści lat, bo pani Maria zostanie zabita, gdyż przywrócona zostanie kara śmierci, a któż na tę karę zasługuje bardziej, niż morderczyni nienarodzonego dziecka?

    Myślicie, że przesadzam? Być może, ale ja coraz bardziej wątpię w swoją przesadę.

    To się może stać i to byłaby najbardziej absurdalna sytuacja w tym wszystkim, chociaż oblewanie kwasem kobiet zgwałconych w kulturach islamskich jest gdzieniegdzie normą, więc… kto wie?

  68. Myślałam, że będzie gorzej, ale Profesor jakiś taki stonowany w sądach.
    Ale swojej Alma Mater i Krąpcowi to mógł Profesor odpuścić.
    Nikt nie jest ideałem.
    A z tym jego tomizmem to nie jest Profesor na czasie. Polecam Alasdaira MacIntyre’a i jego „Bóg,filozofia, uniwersytety”
    Zdaniem Szkota jedynie w katolickich uczelniach nadzieja, że sensownie opiszą świat.
    Czyli, jednak KUL pany!
    Przypomnę osobom trzecim, ze MacIntyre to filozof, etyk, komunitarysta. Pod wpływem Arystotelesa i Tomasza z Akwinu. W młodości praktykujący marksista.

    Post ten to pokłosie mojej wizyty w lubelskim Teatrze Starym gdzie Profesor Hartman, Wojciech Bonowicz i Jerzy Sosnowski gawędzili o Tischnerze i jego filozofii dialogu.

  69. @Jan Hartman
    I jeszcze przy okazji definicji nicości którą podawał Bonowicz to ja byłam pierwsza.
    Na blogu Wosia o 13:48.

    „Co to jest nicość? Pół litra na dwóch.”

  70. andrzejz
    20 marca o godz. 19:30

    🙂

    Nie zapominaj, że naturalność śmierci weryfikują obecnie już, wyjątkowo bez pukania bo na gościnnych występach, szpitalni kapelani.
    A wkrótce, kto odmawia wizyty, nie będzie mógł liczyć na kościelną jej naturalizację. Z konsekwencjami pozagrobowymi.

  71. marcel
    20 marca o godz. 19:24

    Tak, Hawking, a u nas adekwatni medialnie Popek, Ogórek i Monika J. potrafią sformułować uniwersalne prawa do życia i śmierci.
    Pozostaje oddać swe (i dziecka) życie mocy autorytetu.
    Ale jeśli tak, to czemu nie kościoła?

  72. ed73
    20 marca o godz. 14:17

    100/100
    Trafne i potrzebne, choć daremne wobec gościa, co chce sądzić innych, a nie wie co to jest nauka, czego dotyczy – i pyta o to na blogu.
    Choć nie kazde głupie pytania są w zasięgu mądrych odpowiedzi, czasem trzeba zainwestować. 😉

  73. Napisałam ten tekst jakiś czas temu po lekturze książki, miałam „puścić”, ale jakoś schodziło, i zainspirowana opiniami na temat KUL-u głoszonymi podczas dzisiejszego spotkania dokończyłam i publikuję.
    Może to nieporadne, ale za to szczere.

    „Od czasu do czasu, niektórzy z biorących udział w pracach blogu zahaczają o burzliwe koleje losu Profesora Hartmana, ze szczególną atencją odnosząc się do procesu kształcenia uniwersyteckiego w progach lubelskiej Alma Mater, czyli Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Przy tej okazji padają również – niestety – nie najwyższego lotu komentarze.
    Nie kryję tego, że również i ja do KUL-u miałam stosunek raczej stonowany. Wszystko oczywiście związane było z jego „katolickością”. A katolickość – szczególnie polska – to jakość sama w sobie osobliwa. Szczegóły moich relacji z tamtego okresu, z polską wersją katolicyzmu i z katolicyzmem w ogóle wspominam jednak raczej życzliwie, bo wiem, że sporo osób w swoim życiu przechodzi podobne cykle biograficzne , ale ostatecznie pojawia się naprawdę ciekawa intelektualnie jakość.
    A teraz już zero osobistych dygresji. Jak pisał poeta:

    „…unikam komentarzy, emocje trzymam w karbach, piszę o faktach…”

    Profesor wie „od zawsze”, a ja się dowiedziałem jakiś czas temu kto zacz Alasdair MacIntyre. Historyk idei, etyk i filozof pochodzenia szkockiego. Twórca jednej z odmian komunitaryzmu.
    Komunitaryzm z kolei to nurt we współczesnej filozofii polityki, podkreślający ważność i wartość wspólnot w społecznym życiu człowieka. A jeżeli się doda, że poglądy Szkota (MacIntyre jest Szkotem) są inspirowane marksistowską krytyką liberalizmu to można mieć wyobrażenie gdzie biją jego źródła poglądów na świat.
    Nie wiem, czy się ze mną zgodzi Profesor, ale MacIntyre jest „jednym z …” filozofów, etyków II połowy XX wieku i początków III tysiąclecia. Obok Levinasa, Rawlsa, Singera, Jonasa. Może ktoś tam „wyskoczył” z jakąś teorią w ostatnich tygodniach, ale nie ja jestem do tego aby weryfikować jej merytoryczną zawartość no i oryginalność.
    Tak więc MacIntyre to komunitarysta, ale jego guru to wbrew pozorom nie Marks , ale Arystoteles. Od niego „bierze” rozumienie eudajmonii jako celu każdego człowieka. W pewnym momencie połączył arystotelizm z chrześcijaństwem, konkretnie z myślą Tomasza z Akwinu i arystotelik, komunitarysta inspirowany krytyką marksowską zostaje autorem książki zatytułowanej… „BÓG. Filozofia Uniwersytety”. Sama książka poświęcona jest tradycji filozofii katolickiej, której źródła biją oczywiście w działach znanych i lubianych autorów, czyli Sw. Augustyna, Boecjusza, Pseudo-Dionizego, jak również – zdaniem MacIntyre’a – inspirowana jest ona myślą muzułmańską i żydowską.
    Filozofia katolicka od zawsze biegła swoją drogą, miała swoje problemy, pytania, napotykając od czasu do czasu jakieś koleiny, ale poczynając od Oświecenia to już nie filozofia katolicka wytyczała filozoficzne szlaki, to ona raczej stawała się koleiną dla innych filozoficznych „izmów”, czyli filozofia katolicka poczęła schodzić do naukowego podziemia.
    Były pewne przebłyski w osobach Butlera, Newmana (nie, nie Paula, ale angielskiego teologa i filozofa Johna Henryego), ale to były jedynie przebłyski .
    Ale w końcu błysnęło naprawdę, kiedy profesor KUL-u Karol Wojtyła…ale oddajmy głos „jednemu z…”, czyli MacIntyrowi:

    „Filozofowie z lubelskiej uczelni zajmowali się obliczonym na lata projektem połączenia fenomenologii z tomizmem. Mimo iż projekt odnosił większe sukcesy w odsłanianiu trudności, które należałoby przezwyciężyć, doświadczenie zyskane przez Wojtyle w Lublinie poszerzyło jego świadomość złożoności i różnorodności katolickich przedsięwzięć filozoficznych w XX wieku.”
    Lubelska uczelnia to oczywiście Katolicki Uniwersytet Lubelski

    I konkluzją tych dociekań było pytanie treści następującej:

    „Jak zatem winniśmy obecnie rozumieć zadania filozofii katolickiej?”
    A pytanie to padło w encyklice”Fides et Ratio ogłoszonej przez Jana Pawła II w 1998 roku. Wiara i rozum

    I zdaniem Szkota ten moment był przełomowym w dziejach rodzaju ludzkiego…żartowałam… w nowym definiowaniu katolickiej tradycji filozoficznej. Ale nie tylko .

    W tej chwili w formie skrótowej przedstawię jak odniósł się do treści tego pytania komunitarysta Alasdair MacIntyre.
    ManIntyre wychodzi od może niezbyt odkrywczego stwierdzenia ,że „od zawsze” w każdej kulturze zadawał sobie człowiek pytanie o swoją naturę i swoje miejsce w porządku rzeczy, czyli:
    kim jest człowiek?
    skąd przychodzi dokąd zmierza?
    dlaczego istnieje zło?
    Tym problemami( ale i nie tylko) z gorszym lub lepszym skutkiem mocowały się w ramach uniwersyteckich zadań teologia i filozofia. Ale już się nie zajmują. Uniwersytet stal się instytucją badawczą. Fizyka, biochemia, nuerofizjologia mierzą , tyczą, rozwiązują , badają , ale to już nie sami naukowcy wytyczają sobie obszary badań, ale ci którzy przyznają fundusze w imię swoich politycznych, intelektualnych, biznesowych interesów. Królowe dawnych uniwersytetów…teologię po większej części w ogóle wygnano z uniwersytetu badawczego. Filozofia zaś została zepchnięta na margines”
    Filozofię ceni się o ile tylko w wyniku jej studiowania można być dobrze przygotowanym do robienia dalszej kariery „gdzieś tam, gdzie robi się kasę”.
    Wyobrażenie , ze ludzie potrzebują filozofii , aby artykułować pytania kluczowe dla ludzkiego rozwoju i zachęcać do odpowiedzi na te pytania to wyobrażeni filozofii obce funkcjonującej w ramach uniwersytetu badawczego.
    Są oczywiście próby podejmowania ważniejszych zagadnień przez współczesnych filozofów , ale wychodzi to raczej marnie. Dwa obozy firmowane nazwiskami Heideggera i Wittgensteina mają problemy z wypracowanie sensownego wspólnego stanowiska
    A pytanie podstawowe „Co to znaczy być człowiekiem?” cały czas pozostaje bez odpowiedzi.
    No, może nie całkowicie.

    Fizyka twierdzi, że ludzie złożeni są z cząstek które na siebie oddziałowywują zgodnie z zasadami mechaniki kwantowej.
    Chemia twierdzi, że jesteśmy siedliskiem reakcji chemicznych.
    Biologia, że człowiek wielokomórkowy organizm będący produktem procesu ewolucji.
    Historia – odprysk przemian społecznych i ekonomicznych
    Dla ekonomistów człowiek to racjonalna, maksymalizująca zyski istota podejmująca jakieś tam decyzje
    Z punktu psychologii i socjologii jesteśmy kształtowani i kształtujemy swoje społeczne role i instytucje.
    Dla studentów ASP człowiek to istota korzystająca ze swoich zdolności wyobrażeniowych.

    I po takiej wyliczance MacIntyre zadaje kluczowe pytania:

    „Ale jak się do siebie mają te wszystkie pojęcia? Na czym polega jedność człowieka? I jak wykorzystać odkrycia tych wymienionych wcześniej dyscyplin?

    Uniwersytety badawcze mają swoje priorytety. Zamówienia cały czas płyną. Terminy gonią. Sponsorzy sypią kasę i nalegają.

    Czyli sytuacja staje się patowa. Ale nie dla „jednego z …”
    MacIntyre się nie poddaje i twierdzi że ma. „Fides et ratio”, czyli filozofia katolicka. Wiara i rozum.
    Rozum i wiara.

    Oni – filozofowie katoliccy – są w stanie połączyć swoje przedfilozoficzne przekonania wywiedzione z katolickich prawd, z teologii z prawdami fizyków, chemików, biologów, ekonomistów, socjologów, czy historyków.
    Przy czym – i to jest istotne zdaniem szkockiego filozofa – katolicki filozof musi uwzględnić w trakcie swoje pracy nie tylko dorobek swoich ludzi. Św. Augustyn, Tomasz z Akwinu, ale również Pascal, Stein, Marcel. Co więcej argumentów winien szukać od takich myślicieli jak Kierkegaard, Husserl, Wittgenstein.

    Czyli (teraz to już tylko ja) okazuje się, że ten co i rusz deprecjonowany KUL ze swoim stęchłym tomizmem może się jeszcze do czegoś przydać.

    To tyle o książce Szkota – filozofa, i zawartych w niej zaskakujących poglądach na temat roli do spełnienia przez katolickie uczelnie.

  74. dezerter83
    20 marca o godz. 16:43

    Ty w sukience śpiący i chodzący nie masz tu nic do gadania. Z ambony do polskiego kołtuna pluj. Jakoś tam nie masz chęci. Wynocha.

  75. @”Czaownica z Salem”
    Islam jest dość liberalny w kwestii aborcji, rozwodów na żądanie kobiet itp.

    Co do tchorzostwa opozycji, to zauważyłem, że Barbara Dolniak (kobieta i to „nowoczesna”) zawsze wstrzymuje się od głosowania w sprawach kobiet. Strach przed kruchta?

  76. Panie Profesorze, za duzo chciejstwa za malo mozliwosci. Raczej nie jestem takim optymista. Polacy jeszcze raz udowodnia, ze tesknota za komuna odebrala im zdolnosc samodzielnego myslenia.

  77. samba kukuleczka
    20 marca o godz. 21:21

    Widzisz kuku … ostrzegałem, zakukałaś się na śmierć przy pół litrze u Wosiu…

  78. Kaczynski jest straszny to fakt ale za iles tam lat bedziemy miec Szariat dlatego ze zatluka nas demograficznie . W szariacie w wersji very light AP jest 7 lat wiezienia za dziecko bez slubu .

  79. NikodemD
    21 marca o godz. 0:43
    „Z ambony do polskiego kołtuna pluj (…) Wynocha”.

    Bóg szczodrze udziela mądrości każdemu, kto żywi pewne uprzedzenia, lecz usilnie stara się wyrugować je ze swego serca. Serdecznie zachęcam do przemyślenia takiego rozwiązania.

  80. PILASTER-30 proc stanu kaplanskiego w KK to pedofile , ponad milion ofiar dzieiecych przetasowanych przez ksiezy pedofili w Polsce od 45 roku.

  81. Szczególnie dla tych którzy uwielbiają japońskie kreskówki…ale nie tylko dla tych. Również dla tych którzy lubią wiersze o …płodach.

    Autor Czesław Miłosz.

    Yokimura
    Kiedyś w telewizji oglądałem cmentarz dzieci nie urodzonych, z małymi gróbkami, na których kobiety japońskie zapalają znicze i składają kwiaty. Utożsamiałem się przez chwilę z jedną pośród nich, pochylającą się, żeby położyć wiązkę chryzantem.

    – Mój syna, byłeś poczęty w miłości, tyle tylko będę
    wiedzieć o tobie.
    Mógłbyś usłyszeć ode mnie o grozie życia na ziemi,
    której ci zaoszczędziłam.
    0 tym, jak nawiedza nas nieszczęście, a my
    nie możemy pojąć, dlaczego nas, osobnych,
    spotyka to samo co innych.
    Może zaznałbyś tego, co ja, i zaciskając zęby
    znosiłbyś latami swój los, bo tak trzeba.

    Cierpiąc, myślałam, mój syna, że może
    odziedziczyłeś po mnie przeklętą wytrzymałość
    1 zdolność do urojeń.
    Wtedy czułam ulgę, mówiąc sobie, że ty
    przynajmniej jesteś bezpieczny.
    W niebycie jak w kołysce albo kokonie
    z jedwabnego pacha.
    Kim byłbyś? Co dzień drżałabym, próbując
    odgadnąć, co w tobie zwycięży: zapowiedź wielkości
    czy przegranej, a jest tak, że jedno małe ziarnko
    przechyla szalę.

  82. @marcel

    To wszystko przez to, że nie skończyłam wieczorowej szkoły samby.
    Chciałam, zaczęłam, ale na chęciach się skończyło.
    Zostało więc tylko kukanie.

  83. @janussss

    Czy mógłbyś udostępnić bliższych informacji na temat metodologii badawczej owego intrygującego zjawiska?
    A ten milion to dokładny odczyt?

  84. samba kukuleczka
    21 marca o godz. 8:37

    … leniwaś, kuku, choć ruchliwaś…

  85. Mało się o tym mówi i pisze, nie mówiąc o działaniach naprawczych: domy przemocy społecznej… o beznadziei niepełnosprawnych dzieci i starych…

    http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/549675,domy-przemocy-spolecznej-instytucje-totalne-podopieczny.html

  86. „Minimum przyzwoitości to byłby STRAJK POWSZECHNY co najmniej inteligencji, ludzi i instytucji NAUKI, OŚWIATY, MEDIÓW, SZTUKI i INTELEKTUALISTÓW (które z zasady maja obowiązek stawić czoła ciemnocie, gwałtom na wolności czy pogardzie dla rozumu i przyzwoitości).”
    /”Gekko”/

    Przypominam wszystkim wyżej wymienionym o ich obowiązku.

    „Czas powiedzieć uzurpatorom: „Kurwa, dość!”. Nie zwracać się do nich, bo to kolejna ich nobilitacja. Trza się do nich odwrócić zadem, a nie twarzą. Stali się uzurpatorami, bo im na to pozwolono.
    Wpieprzają się w prywatność, bo im pozwolono.
    A powinni usłyszeć: „Won od mojej prywatności, czarna zarazo!
    Nikt nie ma prawa urządzać człowiekowi jego prywatnego życia – ani państwo, ani czarni pasożyci, ani brzuchaty gnom na drabince.
    Nam prawdę o życiu przekazuje nauka, a nie baśnie z tysiąca jednej nocy.
    Won z Polski, brzuchate darmozjady, do swojego niebieskiego królestwa. Tam się paście na trawie.”
    /„wbocek”/

    Podpisuję się pod zacytowanymi opiniami i popieram każdy protest, który doprowadzi do świeckości Polski z kościołem oddzielonym od władzy i wpływów we wszystkich dziedzinach codziennego życia jej obywateli.
    Trzeba zdecydowanie zniszczyć pasożyta.
    Karmiony przez Państwo i społeczeństwo pasożyt zniszczy organizm na którym pasożytuje czyli Polskę i Jej Społeczeństwo.
    Trzeba siłą odsunąć od władzy tych, którzy karmią pasożyta.

  87. Samba Kukuleczka::ten ograniczony januss nie jest w stanie odp. na moj post z 20.03 .16.34! on potrafi jak kazdy tzw.polski patriota tylko pyszczec!!!To sa intel. debile!
    Zostaw go w spokoju:on wie wszystko dokladnie ,bo go…. wie!

  88. A gdzież jest dobry papież Franciszek? Nuncjusz nie zdaje mu relacji z tego, co polska macka watykańskiej ośmiornicy wywija w Umęczonej? A może, też jest całym sercem, za ochroną „dzieci” nienarodzonych? Wszystkich. Łącznie z tymi bez głowy i ciążami pozamacicznymi.

  89. @popan
    20 marca o godz. 18:32
    Dziękuje za głos rozsądku. Czasem myślę, że ci co mają ciężko ale dają radę chcieliby ,,wyrównania szans” i by innym też tak było. Twój pogląd jednak temu przeczy.

  90. samba kukuleczka

    Każdemu wolno być idiotą, pod warunkiem, że przeczytał ze zrozumieniem Poetykę Arystotelesa. Niektórzy ludzie osiągają tylko to, do czego zmierzają i piszą tylko to, co chcą przeczytać. Dla takich ludzi istnieje A i nie A. Tacy ludzie powinni pić wódkę, nie mleko. Po wódce ich świat stałby się prawdziwy, bo byłby modelem takiej rzeczywistości, która odwzorowuje tylko możliwości własnego intelektu.

css.php