Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

27.05.2018
niedziela

Biedroń już mnie wkurza

27 maja 2018, niedziela,

Ruszże się, człowieku! Co to ma znaczyć, że mesjasz lewicy przyszedł i nic? To może jednak nie jest żadnym mesjaszem, tylko tak wygląda? Robert Biedroń jest już panem w średnim wieku, a dopiero co był pięknym młodzieńcem. Tyle lat się dobrze, a nawet nadnaturalnie dobrze zapowiadał, a tego, co zapowiedziane, jak nie ma, tak nie ma.

Ciągle tylko słyszymy, że będzie „formacja Biedronia”, że stanie na czele nowej lewicy, a potem jest dementi: „jeszcze nie czas”. A kiedy będzie czas? Na prezydenta Warszawy kandydować nie chce. Partii ani stowarzyszenia nie tworzy, a kilka tysięcy ludzi, którzy tylko czekają, by dla niego z wiarą i oddaniem pracować, jeno „postuje” na Facebooku, bo nie dostaje żadnego zadania do wykonana.

Ma im się znudzić? Jak można marnować taki potencjał!

W 2014 r. proszono Barbarę Nowacką wielkimi słowami, by zechciała kandydować na prezydenta. Ale nie chciała. Nie w smak jej było zebrać te kilkanaście procent za cenę „zbrukania się” współpracą z całą lewicą, z SLD włącznie. Nie chciała zostać „zakładniczką” ani się „wypalić”. I co? Przekombinowała. Mogła dostać kilkanaście procent i na zawsze otrzymać doktorski tytuł w polityce, a tak? Ma parę działaczek do dyspozycji, rozpoznawalność i reputację twardej graczki, której wszyscy nazbyt się boją, żeby z nią blisko współpracować. Ale przynajmniej jest pracowita. Za to Robert Biedroń wyrabia sobie zasłużoną opinię słodkiego lenia. Pięknie mówi, pięknie się uśmiecha i nic nie robi. Siedzi w Słupsku jak na jakiejś ruskiej daczy i niczym jaki książę przyjmuje na audiencji korowody oddanych mu dobrowolnych lenników, każdemu mówiąc to samo: „myślę, myślę, ale jeszcze nie czas”.

Jeśli Robert Biedroń chce zostać nie wirtualnym, lecz realnym przywódcą postępowej Polski, nie może czekać, aż przyjdzie delegacja połączonych lewic i złoży mu na złotej tacy zaproszenie do kandydowania na prezydenta. Bo taka delegacja nie przyjdzie. Jeśli nie będzie miał swoich ludzi i determinacji, aby zagrać o wysoką stawkę, politycy nie pokwapią się dać mu takiego prezentu. Po co SLD miałby rezygnować z wystawienia własnego kandydata i poprzeć Biedronia, jeśli nie będzie się musiał obwiać, że ktoś zorganizuje i sfinansuje Robertowi kampanię wyborczą, radykalnie ścinając potencjalny wynik dowolnego innego popieranego przez Sojusz kandydata? Sam jeden Biedroń nic nie może, bo w polityce nikt nie się nie przebije bez „struktur”. Więc dlaczego ich nie tworzy?

Sądzę, że jest już ostatni dzwonek. Jeśli weźmie się do roboty teraz, to walka o zachowanie stanowiska prezydenta Słupska może być okazją do zorganizowania ludzi w całym kraju i stworzenia zalążka „ruchu Biedronia”. Tylko czy ludzie zechcieliby wybrać Biedronia na prezydenta Słupska po raz drugi, wiedząc, że planuje start w wyborach na stanowisko prezydenta RP? Musiałby im powiedzieć, że startuje w Słupsku tylko na chwilę, a to jest niepoważne. Rzecz jasna nie ma żadnych szans na zwycięstwo w wyborach prezydenta RP, ale tego przecież otwarcie powiedzieć wyborcom nie może. Nie jest to sytuacja komfortowa. Inaczej byłoby, gdyby już dawno się zdeklarował z ambicjami ogólnopolskimi. Słupczanie mieliby czas się przyzwyczaić do myśli, że „hodują” przyszłego prezydenta Polski (a przynajmniej pretendenta do świetnego wyniku) i mogliby to otwarcie poprzeć. Bo w Słupsku cieszą się, że ich miasto stało się dzięki Robertowi znane i ważne. A tak jak jest teraz, to właściwie nie wiadomo, co robić – zostaje ten Biedroń z nami czy nie?

Swoją drogą sprawa kandydowania w wyborach na prezydenta RP jest trochę śliska, bo lewica mogłaby niechcący odebrać sporo głosów Tuskowi (lub innemu kandydatowi centrowej opozycji), torując kandydatowi PiS drogę do urzędu. Lepiej więc by było pomyśleć o wyborach do Sejmu. W takim razie tym bardziej trzeba działać, bo partia licząca na przekroczenie progu 5 proc. nie powstanie w kilka miesięcy.

Sytuacja Biedronia jest niejasna, a takie niejasne sytuacje nie rozjaśniają się łatwo i szybko. Mam obawę, że Robert Biedroń prześpi swój czas, spoczywając na laurach. A mógłby tych laurowych wieńców mieć znacznie więcej. Gdyby mu się tak chciało, jak mu się nie chce. Strasznie byłoby szkoda, gdyby się zmarnował. Bo Robert Biedroń już raz przeorał świadomość Polaków (w kwestii homoseksualizmu) i ma szansę uczynić to samo w kilku innych sprawach. Rzadko kiedy się zdarza, by jeden człowiek, nie posiadając realnej władzy, mógł tak wiele. To przywilej pisarzy i poetów – wśród polityków nader rzadki. Robert, nie zaprzepaść tej szansy!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 48

Dodaj komentarz »
  1. Najwyższy czas żeby w Polsce zaczęli rządzić tacy ludzie jak R.Biedroń.
    Tylko ateiści bowiem są w stanie utworzyć świeckie państwo, oddzielić kościół od władzy i od Państwa tak właśnie jak zrobił to Pan Biedroń w Słupsku.
    Dlatego uważam, że Robert Biedroń powinien zostać Premierem Polski bo tylko Premier może zrobić bardzo dużo dobrego dla Polski, Polaków i innych zwierząt w przeciwieństwie do Prezydenta, który ma ograniczone kompetencje i minimalny udział w rządzeniu państwem.

    ps:
    Profesor Hartman pisze:
    cyt:
    „Jeśli Robert Biedroń chce zostać nie wirtualnym, lecz realnym przywódcą postępowej Polski, nie może czekać, aż przyjdzie delegacja połączonych lewic i złoży mu na złotej tacy zaproszenie do kandydowania na prezydenta. Bo taka delegacja nie przyjdzie.”

    A dlaczegóż to taka delegacja miałaby nie przyjść!?
    Bo to poniżające?
    Ponizające profesorze to jest pisanie listów i petycji do xsiunców, a nie zapraszanie wybitnych ludzi do wspólnej koalicji.
    Uważam, że jeśli R.Biedroń przyjmie zaproszenie – powinna powstać jedna partia pod nazwą na przykład „Polska Partia Postępu”.
    ROBERT BIEDRON NA PREMIERA!

  2. Popieram opinię „Czarownicy z Salem”.
    Premier Robert Biedroń będzie najlepszym kandydatem postępowych Polaków.
    Niech pan Profesorze przestanie zawracać ludziom głowę „tuskami”, „schetynami”, „kodami” i każdym innym prokościelnym badziewiem.
    Popierajmy autentycznie wybitne jednostki, do których Robert Biedroń bezapelacyjnie należy.

    PS.
    A tak prawdę mówiąc po co Polsce i Polakom jest potrzebny jakikolwiek prezydent i jego urząd?

  3. Biedroń nie kandyduje na prezydenta w 2020 roku. I słusznie, skoro nie ma szans, to nie należy przeszkadzać Tuskowi. Biedroń być może będzie montował listę do PE. Jeśli będzie ‚lista Biedronia’ w wyborach do sejmu, to będzie rozbijać głosy i pomagać PiSowi.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie profesorze Hartman proszę zmienić obiekt pańskiego zainteresowania politycznego.
    W Polsce dzieją się rzeczy, które przerastają wyobraźnię etyków i polityków . W Zgierzu płonie magazyn plastikowych śmieci , które właściciel magazynu w Zgierzu sprowadzał z Niemiec. Trzystu strażaków gasiło ten pożar.
    Jak piszą sąsiedzi tego magazynu, ten zbrodniarz , który sprowadzał te śmieci dostawał z Niemiec 1000 Euro za tonę. Sprowadził setki, a może tysiące ton. Nikt nie wie , czy zapłacił od tego dochodu podatek?
    Władze miasta ostrzegają mieszkańców przed trującymi wyziewami , których największa koncentracja ma nastapić we wtorek . Jak mówią sąsiedzi , właściciel podobno jest za granicą i nikt mu nic nie zrobi.
    Tak wygląda w Polsce przestrzeganie prawa , które wprowadziła PLatforma . O tym, co sie stanie z tymi śmieciami plastikowymi wiedzieli również ci Europejczycy, co sprzedawali zbrodniarzowi te śmieci , ale kogo obchodzi zatruwanie Polaków , najważniejsze , żeby im pod nosem nie śmierdziało. Tak wygląda solidarność europejska w praktyce.
    Potem nałożą kary dla Polski za zatruwanie środowiska.

  6. Ustalmy wreszcie, czy ten dym nad Zgierzem jest, czy nie jest trujący. Bo już było kilka wypowiedzi na ten temat w telewizji i odpytywani fachowcy uspokajali, że szkodliwość tej chmury jest praktycznie minimalna, żeby nie powiedzieć żadna. To ja się grzecznie pytam, po jakiego licha sprawdzać domowe paleniska pod kątem sprawdzania, czy przypadkiem nie spala się w nich butelek po wodzie mineralnej? Coś mi tu najzwyczajniej nie pasuje do czegoś. A jeśli nie wiadomo o co chodzi to ……

  7. „Czarownica z Salem”
    27 maja o godz. 19:54

    Chrześcijanka o nicku „Czarownica z Salem” pisze, że najwyższy czas żeby w Polsce zaczęli rządzić tacy ludzie jak R.Biedroń. Na dowód przytacza fragment tekstu z Wyboczej:

    „Na ostatnim meczu Czarnych Słupsk do Roberta Biedronia podszedł ksiądz prałat Jan Giriatowicz.

    – Synu, czy ty będziesz atakował Kościół?

    – Proszę księdza, ja nigdy robić tego nie będę. Nie zamierzam prowadzić żadnej ideologicznej krucjaty, chcę tylko dobrze zarządzać miastem.

    – To życzę ci wszystkiego dobrego i cię błogosławię.”

    http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35612,17008940,Robert_Biedron_walczy_o_Slupsk___Synu__czy_bedziesz.html

  8. woytek
    27 maja o godz. 20:57

    woytek pisze na Berdyczów…

  9. A jakim cudem Biedroń wygrał wybory na prezydenta Słupska? Z kim on wtedy wszedł w jakieś alianse polityczne? Kto mu to w ogóle doradził? Pytam, bo nie potrafię sobie tego przypomnieć. Przecież on tam był kompletnym „spadochroniarzem” bez zaplecza politycznego i wygrał. W radzie miasta nie ma żadnych przewag, a jednak wszyscy się z nim liczą, bo wiedzą, że jak się postawią, to mogą już w następnej kadencji kozy pasać. Mało tego, na początek wysłał katabasów na drzewo. I co, pochłonął go ogień piekielny? W Polsce większość, przeważająca większość ma kleru katolickiego powyżej uszu i chętnie by go utopiła w wodzie święconej. Nie ma jednak zbyt wielu odważnych do takiego „linczu”. Biedroń był i nic mu się nie stało.
    Teraz o lewicowości Biedronia. On nie jest socjalistą. Nie jest też lewicowym ONRowcem z SLD. Komunizm w Polsce zakazano, więc pozostał mu liberalizm w dobrym tego słowa znaczeniu. Najbardziej go szanuję właśnie za dystans do SLD. Lewicy w Polsce się nie stworzy tym bardziej, że świat porzuca dawne podziały i poszukuje nowych rozwiązań.
    Biedroń może wygrać przyszłe wybory prezydenckie w Polsce. Musi tylko zgłosić w nich udział. Mój głos ma, a znam kilkanaście osób, które też go wybiorą. Nie znam natomiast nikogo, kto zagłosowałby za tym, co mamy dzisiaj z list partyjnych.

  10. Palikot, Kukiz, Petru… Teraz Biedroń. Gwiazd jednego sezonu mieliśmy dostatek. Teraz potrzebujemy zjednoczonej lewicy z wykorzystaniem struktur SLD. Ale tam pokolenie PZPR musiałoby odejść do drugiego szeregu. Możliwe? Nie! No to szykujmy się na długie rządy PiS.

  11. Ten dym nad Zgierzem jest chemiczną bombą ekologiczną , a woda użyta do gaszenia, pomieszana z chemikaliami, które były również częścią „importu” z cywilizowanej Unii Europejskiej, zatruje naturalne zbiorniki wodny pitnej mieszkanców. Tak wygląda codzienność awansu cywilizacyjnego Polski , która utraciła zdolność samoobrony przed agresją gangsterów biznesowych grasujących w Polsce.
    O tym trzeba mówić i z tym walczyć w mediach. Kto rządzi tą „ziemią obiecaną” po transformacji ustrojowej ?

  12. @woytek 27 maja o godz. 20:57
    „Tak wygląda w Polsce przestrzeganie prawa , które wprowadziła PLatforma” .
    …..która w Polsce już kilka lat nie rządzi. Mało się coś słyszy o protestach grup społecznych, od mieszkańców poprzez organizacje np ekologów w tej i podobnych sprawach. Gdyby były i zostały formalnie odnotowane, byłaby podstawa do rozliczania winnych, kiedy przyjdzie pora. A tak, pogada się między sąsiadami i na forach, ponarzeka i to by było na tyle. Władze lokalne będą się skutecznie tłumaczyć, że nic nie robiły, bo nikt nie zgłaszał problemu. Dewiza „moja chata z kraja, co sie bede wtrancał” obowiązuje.

  13. woytek
    27 maja o godz. 23:08

    Cała zachodnia Polska żyje ze śmieci przywożonych każdego dnia tysiącami ton głównie z Niemiec. Niezliczone odpady (nienadające się do dalszej przeróbki) zalegają w lasach. Często składowiska płoną, np. rok temu ogromny pożar plastików nad Nysą… No, ale to nie Puszcza Białowieska… Politycy się tym nie zajmą, bo to ogromny biznes i praca dla tysięcy ludzi. Ekolodzy? Śmiechu warte… „Polityka”? Ma inne problemy. Można spokojnie truć.

  14. ontario
    27 maja o godz. 21:59
    ontario
    25 maja o godz. 21:33

    ontario pisze o sobie i potwierdza – cytować przy każdej okazji koniecznie:

    ” … to fakt, jestem ofiarą kolektywu biskup, prałat, proboszcz, wikary…, a i w seminarium się nie oszczędzałem, ale lubię ten rajski świat mafii rzymskokatolickich zboczeńców”.

    Zazdrosny znawca i praktyk kapłańskiego paskudztwa.

  15. woytek
    27 maja o godz. 23:08

    Zaczęło się to w połowie lat 90-tych i trwa nieprzerwanie. Najpierw z całej b. NRD zwieziono wszystko to, co Niemcy wyrzucili jako szkodliwe dla zdrowia i środowiska (głównie plastikowe okna, zużyte kaloryfery itp.). A potem to już wszelkie wyrzucone przez UE śmieci, najgorsze zaś te, co toksyczne. Cała UE daje Polakom najgorsze odpady, skalę ilustrują zdjęcia – wystarczy tylko kliknąć np. śmieci z Niemiec. Oni to dają za darmo, u nas powstał gigantyczny przemysł odpadowy, przerób śmieci unijnych w najgorszy mozliwy sposób, bo na ogół na czarno i bez ochrony środowiska. Nie ma na to sposóbu, zbyt wiele UE by straciła, gdyby musiała sama przerabiać własne smieci… Polskę można zatruć, bo to co? Peryferia UE? Nie wiem…

  16. dino77
    28 maja o godz. 7:43

    Prawdę piszesz, ale… bez względu na straszliwe skutki dla środowiska – te miliony ton zachodnich śmieci dały pracę i chleb tysiącom Polaków w zachodniej Poisce, gdzie po roku 1989 unicestwiono PGR-y, fabryki. Bezrobocie sięgało ponad 30 %, a w telewizji wołano, aby swoje sprawy brać w swoje ręce, więc wzięto… Tu jednak nie chodzi o chatę z kraja, tu chodziło o życie, o przeżycie… A teraz? To już przemysł odpadowy, a że ze szkodą dla każdego… Nie ma sposobu na ratunek… To tak, jak w Afryce, Indiach – gdzie też UE oddaje najgorsze śmieci toksyczne… Z nas też zrobiono dziką Afrykę. A ile milionów starych samochodów za grosze albo za darmo pozbyto się w UE i dano Polsce…

  17. ‚Za liberalizacją przepisów aborcyjnych w Irlandii opowiedziało się 66,4 proc. uczestników piątkowego referendum – wynika z oficjalnie ogłoszonych w sobotę danych.

    Uczestnicy referendum w niegdyś bardzo katolickiej Irlandii byli pytani, czy chcą zniesienia konstytucyjnego zakazu aborcji sprzed 35 lat. Zakaz ten częściowo uchylono w 2013 roku, w przypadku, kiedy zagrożone było życie matki.

    W referendum wzięło udział ponad 64 proc. uprawnionych do głosowania, co stanowi bardzo wysoką frekwencję.

    We wszystkich 40 okręgach wyborczych poza jednym głosowano za proponowanymi przez rząd zmianami; była to niemal odwrotna proporcja niż w referendum z 1983 roku, kiedy zakaz aborcji wprowadzono do konstytucji.

    Premier Varadkar powiedział w sobotę, jeszcze przed oficjalnymi wynikami, a po exit pollach, że wynik referendum w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych jest „kulminacją cichej rewolucji, która odbywała się w Irlandii przez ostatnie 10-20 lat”. Dodał, że „opinia publiczna się wypowiedziała i wygląda na to, że wynik (głosowania) to donośny głos (…) za uchyleniem ósmej poprawki”.

    „Ludzie powiedzieli, że chcą współczesnej konstytucji dla współczesnego kraju; że ufamy kobietom i szanujemy, że to one podejmą odpowiednie decyzje i wybory dotyczące ich opieki zdrowotnej” – powiedział i podkreślił, że rządowa propozycja zmiany przepisów otrzymała poparcie dwóch trzecich elektoratu, w tym zarówno większości mężczyzn, jak i kobiet, a także wśród niemal wszystkich grup wiekowych, poza osobami powyżej 65 roku życia.

    Proponowane przez rząd nowe prawo będzie obejmować możliwość przerwania ciąży do 12 tygodnia od poczęcia bez podania powodu po konsultacji z lekarzem, prawo do aborcji do 24 tygodnia w przypadku poważnego zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, a także poważnego uszkodzenia płodu, które może doprowadzić do jego śmierci przed lub wkrótce po narodzinach, jak również nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub śmiertelnego uszkodzenia płodu.

    Nowe przepisy powinny zostać wprowadzone do końca tego roku’.

    Panta rhei.

  18. Jak zrobić, żeby chciało się chcieć czyli sztuka motywacji. Problem w tym, że być może (nie znam osobiście) prezydent Słupska jest twardym, mierzącym siły na zamiary realistą lub z tych co to uważaja, że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. W dzisiejszyej polityce taki np. Macron to raczej wyjątek a nie reguła a kąpanych w gorącej wodzie pretendentów mieliśmy w minionym dwudziestopięcioleciu aż nadto i jeszcze więcej. I gdzie oni dzisiaj?

  19. Biedroń już powiedział co chce, Biedroń chce do Europarlamentu. I ma rację. To bezpieczna posada i być może na niejedną kadencję. Nie mówiąc o tym że nie wymaga wielkiej odpowiedzialności. Dziś w Polsce bycie prezydentem
    to ciężka niewdzięczna praca. Pochwalam jego wybór.

  20. Bardzo dobry wpis. W pełni się zgadzam. Panie Profesorze mieszkańczy Słupska to slupszczanie a nie słupczanie,

  21. Palikot przeorał świadomość i wprowdził do Sejmu ,kogo trzeba.Wszyscy przepadli.Biedroń o tym ,jak sądzę ,wie i czeka.Bardzo słusznie.Teng w wieku 73 lat przeorał Chiny ,.Za wcześnie na prezydenta.Dopiero jak suweren poczuje powiew wiatru z Irlandii.Gdyby Grześki i inne ,wprowadziły Go do partii ,wygrały wybory i,Jego miejsce w miejscu opowiadającego bajki ,zamordowanemu rozumowi.

  22. Specjalnie dla xsiunca „ontario” podaję dwa linki w których Robert Biedroń wyraźnie wypowiada się o swoim stosunku do kościoła:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17156398,Prezydent_Biedron_u_Olejnik__Czy_spotka_sie_z_biskupem.html
    fragment informacji:
    „Czy Robert Biedroń spotka się ze słupskim biskupem? „Jeżeli poprosi o audiencję, to oczywiście”. Nowy prezydent Słupska sam do biskupa chodzić nie będzie, krzyża w gabinecie nie ma. Ale unika, jak może, konfrontacyjnych wypowiedzi.”
    http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/487992,robert-biedron-usunal-z-gabinetu-portret-papieza-jana-pawla-ii.html
    fragment informacji:
    „Prezydent Słupska usunął ze swojego gabinetu portret papieża Jana Pawła II . „Gabinet prezydenta to nie miejsce do faworyzowania którejkolwiek z religii” – powiedział Radiu Gdańsk Robert Biedroń.”

    ps:
    xsiuncu „ontario” nie jestem chrześcijanką (tfu!).
    Jestem ateistką z ateistycznej od pokoleń rodziny.
    Nie prowokuj kościelny przygłupie – nic z tego.
    Z niedorozwojami nie dyskutuję – szkoda mojego czasu.

  23. ontario
    28 maja o godz. 8:26Oddałeś głos na ten komentarz
    ontario
    28 maja o godz. 8:35

    ontario – specjalista od wszechstronnego trucia doopy kościelnej – pisze – cytować koniecznie przy kazdej okazji:
    „Prawdę piszesz, ale… ze względu na straszliwe skutki dla społeczeństwa czyli ludzkiego środowiska – ten obłudny kościół w Polsce poczynił wymierne miliardowe straty w świadomości tysięcy Polaków w zachodniej, wschodniej, południowej i pólnocnej Poisce, robiąc im wodę z mózgu, a siebie skazując na wieczne potępienie i niewygasające pożary w burdelu„.

  24. Pan Profesor, samiec alfa, pana Biedronia nie jest w stanie zrozumieć.

    Tak sobie w mej sztubackiej łepetynce mędrkuję, że pan Biedroń zdaje sobie sprawę, że w kraju w którym większość obywateli określa mężczyzn o odmiennej orientacji seksualnej częścią roweru a ci bardziej kulturalni dewiantami, jego szanse na zaistnienie w polityce krajowej są raczej małe.

    Lepiej być rzeczywistym prezydentem Słupska niż byłym kandydatem na prezydenta Polski.

  25. @ontario 28 maja o godz. 8:35
    Napisałeś wpierw, że „wzięto sprawy w swoje ręce”, a potem o milionach starych samochodów, których się w UE pozbyto i Polsce „dano”… Prawdą jest, że UE się w ten sposób pozbywa problemu, ale czy gdyby nie import „używek” mielibyśmy dziś tylu zmotoryzowanych Polaków? Szczególnie tych z unicestwionych fabryk i PGRów, gdzie pracowali za 20 dolarów miesięcznie, wg kursu cynksiarskiego oczywiście. To normalne, że bogatszy się czegoś całkiem jeszcze użytecznego pozbywa, co biedniejszemu jeszcze długo posłużyć może. Tak świat od wieków funkcjonuje. Pod warunkiem wszakże zachowania minimum przyzwoitości, o co jak się okazuje najtrudniej. Przecież tych milionów samochodów na spadochronach nam po nocy nie zrzucono, tylko jedni rodacy właśnie takie w UE wybrali i przywieźli, by innym rodakom po odpowiedniej „kosmetyce” z maksymalnym przebiciem sprzedać. A ci z kolei, klnąc w żywy kamień tych sk…synów autooszustów, pracują na przykład w zakładzie gdzie „odświeża” się popsute wędliny by je ponownie wprowadzić do obrotu i solidarnie o tym co tam widzą milczą, by ” nie mieć kłopotów”.
    I tak się to w kółeczko toczy… Mnie oszukali, ale ja też oszukałem, więc bilans na zero wyszedł! A jeśli ja bardziej, to do przodu jestem!

  26. Robert Biedroń to bardzo miła osoba, odstająca od klasy politycznej w Polsce, ale ja osobiście wolałabym aby na czele ruchu biedronia stanęła jakaś postawna młoda kobieta z nielichym ptaszkiem, być może i po kryjomu zdobyłaby taka „Pani” trochę więcej sympatii u kościelnych… niż kościelni panowie lubiący b. młodych chłopców.

  27. Panie Profesorze,

    niech ten Biedron sobie b i e d r o n i w tym Slupsku na dupsku

  28. Biedroń, Nowacka – kim są? Co mają w cv, oprócz grymaszenia? Tłuką własne kotlety, ignorując nasze tu i teraz. Opowiadając o swoich lewicowych priorytetach, przypominają lokatorów komunałki, spierających się na jaki kolor pomalować kuchnię, w chwili , gdy płonie ich dom.
    Jeden jest teraz priorytet, decydujący o naszej przyszłości. Na pokolenia. Kto tego nie dostrzega i nie rozumie – jest durniem, nie politykiem. Teraz – wszystkie ręce na pokład. Potem, można i trzeba się różnić. Byle pięknie. Cha, cha, cha. Marzenie ściętej głowy…

  29. Dajcie już spokój z tym nawoływaniem Biedronia, aby stanął na czele polskiej lewicy. Gość ma na razie kontrakt ze Słupskiem. Dzięki nowej ordynacji jak dobrze pójdzie będzie prezydentem miasta jeszcze przez dwie kadencje. Wtedy można pomyśleć o wystawianiu go gdziekolwiek. Niech się do końca sprawdzi w Słupsku.

  30. Przykra sprawa z tymi śmieciami. To że Niemcy pozwalają na lokowanie tam śmietniska EU mogłoby świadczyć, że nie są tymi terenami zainteresowani jako swoim udziałem w przyszłym rozbiorze. No i kto tam będzie rządził? Biedronie? Takie śićne chopaki nie lubieją się pobrudzić.

  31. nikc
    29 maja o godz. 7:49

    nikc – aleś se popierdo…ł z rana… jedyne co możesz…

  32. Czytałem parę książek polecanych przez autorów piszących dla polityki Żakowskiego, oraz książkę Rafała Wosia, „To nie jest kraj dla pracowników”. Obaj Panowie prezentują tzw. wrażliwość lewicową. A kim politycznie jest Biedroń, raczej publicystą i działaczem LGBT, który ma w udziale Trzy książki : „Pod prąd” i „Włącz demokrację”plus „Tęczowy elementarz”, niż politykiem. Polityczne wypowiedzi mają u niego charakter zdaje się laurkowo życzeniowy. Tymczasem lewica w Polsce ma problem, bo albo nie jest w ogóle siłą znaczącą, gdy występuje jako rzeczywista lewica, albo nie jest lewicą, gdy pod nią podszywają się osoby mające jakieś znaczenie polityczne. Publicyści zaś rzeczywiście lewicowi mają najwyraźniej problem z opisem rzeczywistości tj. tego co się stało po 89 roku w Polsce i jego genezą. W ogóle jak ktoś z sercem po lewej stronie pisze o tym, że w Polsce pracownik najemny należy do zacnego grona lumpów, co jest prawdą tylko w części i to mniejszej, to winę przypisuje kapitalizmowi czy też liberalizmowi jako takiemu. Tymczasem nie wszędzie, gdzie mamy kapitalizm i liberalizm mamy do czynienia z pauperyzacją pracowników najemnych i brakiem praworządności oraz elementarnego humanizmu. Ten problem mamy w Polsce, ale moim zdaniem nie jest on wynikiem tego, że w Polsce mamy ustrój kapitalistyczny, że Balcerowicz symbolicznie poprowadził Polskę w stronę Liberalnej gospodarki, zaś na wszystkim korzystał jedynie kościół katolicki, lecz raczej tego czym były różne elity PRL i różne elity opozycji, jaka była gospodarka PRL, co sobą prezentowała szara masa, czyli przeciętny Polak i co z tego wynikło. W tych okolicznościach trudno się osobom z lewicy posuwać pod prąd czy wypowiadać o demokracji, bez politycznej hipokryzji i bez przemilczeń obszarów dość obszernych na tyle, aby ich nie zauważać w ogóle.

  33. Warto przypomnieć pewien wywiad Roberta Biedronia, z wykształcenia politologa, którego udzielił niedługo po tym, jak został posłem:

    – Panie pośle, a co to jest Konwent Seniorów?
    – Yyyy… Jest to zebranie najważniejszych, najstarszych posłów w sejmie?

    Tak, to nie fake, to miało miejsce naprawdę. Gwoli ścisłości, Konwent Seniorów składa się z Marszałka Sejmu, wicemarszałków i przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych. Jest to wiedza wymagane, żeby mieć ocenę dopuszczającą na koniec roku z WOSu w gimnazjum. Żywy dowód na to, że Arystoteles miał rację odnośnie tego, że demokracja to jeden z najgorszych ustrojów, ponieważ umożliwia sprawowanie rządów ludziom egzotycznym intelektualnie, którym nikt, choćby umiarkowanie kumaty człowiek, nie powierzyłby nawet parzenia herbaty. Nic więc dziwnego, że J.H. popiera Biedronia. W odróżnieniu od innych, inteligentnych, cwanych i cynicznych lewicowców, którzy naprawdę wiedzą o co kaman i ogarniają neomarksistowskie strategie zdobywania władzy poprzez podburzanie proletariatów zastępczych, J.H. najprawdopodobniej zupełnie szczerze wierzy w to co myśli i autentycznie popiera tego oddelegowanego i nieświadomego niczego nieszczęśnika. Z resztą, pomiędzy jednym a drugim dostrzegam głęboką (o tyle o ile, rzecz jasna) więź umysłową ;]

    Do boju Mesjaszu Lewicy! Do boju o leprze jutro i pojutrze, przeciwko gorszemu wczoraj, przedwczoraj i tydzień temu ;]

  34. Tad. R.
    28 maja o godz. 17:33

    Chrześcijanin Tad. R. ponownie wychwala ateistów z PZPR (Komisja Majątkowa) za to, że dali 100 mld obłudnemu klerowi. Nadal jako prawy, pobożny chrześcijanin zazdrości mi tego, że żyję w Sodomie…

  35. „Czarownica z Salem”
    28 maja o godz. 17:15

    Chrześcijanka „Czarownica z Salem” pisze, że skoro ona mnie nazywa xsiuncu antario, to i ja mam prawo nazywać ja chrześciajną Czarownicą z Salem. Dziękuję ci, dobra istoto, za stosowanie wobec ciebie takiej samej zasady, jaką ty stosujesz wobec mnie.

    Chrześcijanka „Czarownica z Salem” (tak, chrześcijanka, bo nie zaprzecza, że była chrzczona albo o tym nie wie) wychwala mnie pod niebiosa za moją mądrość. NIE zaprzecza, że prałat pobłogosławił Biedronia, a Biedroń nie odrzucił błogosłaiwństwa.

  36. dino77
    28 maja o godz. 18:40

    Nie mam nic przeciwko temu, że Polacy się bogacą (nawet na śmieciach). Gdy marksista Balcerowicz komunista lewicowy zlikwidował PGR-y, trzeba było sobie radzić… Natomiast sposób pozbywania się tych śmieci, których nawet w Polsce nie da się już dalej przerobić (wywóz do lasów, wyrzucanie do rzek, palenie) – to skandal.

  37. ontario
    30 maja o godz. 8:01

    ontario kleszy sodomita i menda pisze o sobie – cytować przy kazdej okazji:

    … „tak jestem genialnym specjalistą od wszechstronnego trucia doopy kościelnej, po prostu uwielbiam ten organ u sukienkowych próżniaków i obleśnych pasożytów i lubię sex sakramentalny czyli poświęcony niczym jaja w koszyczku”

    Pisze też, że:
    „… ze względu na straszliwe skutki dla ludzkiego środowiska – ten obłudny kościół w Polsce poczynił wymierne miliardowe straty w świadomości tysięcy Polaków w zachodniej, wschodniej, południowej i pólnocnej Polsce, robiąc im wodę z mózgu, a siebie skazując na wieczne potępienie i niewygasające pożary w burdelu„.

  38. Mr. Z
    30 maja o godz. 6:40

    Mr. Z – górujesz nad Biedroniem wszystkim – jesteś wielki na poziomie szczyla w zlikwidowanym gimnazjum.
    Nie bojkaj, ale doopy pilnuj – zwłaszcza przechodząc koło plebanii… czyli probostwa…

  39. Kolejny skandal na kościelnych śmieciach… „pożar w burdelu”.

    57- letni proboszcz z Lipy ostatecznie przyznał się do molestowania seksualnego czwórki nieletnich. Mężczyzna przebywa w areszcie. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.

    Jak powiedział nam prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu ksiądz otrzymał 4 zarzuty. Te zarzuty dotyczą doprowadzenia małoletnich poniżej 15 roku życia do poddania się innej czynności seksualnej.
    Stanisław M. został zatrzymany 8 maja. 9 maja został przesłuchany i nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Proboszcz z Lipy został aresztowany na 3 miesiące.

    Zarzucanych mu czynów miał dopuścić się na przestrzeni lat 2001- 2018.
    W tym czasie pełnił funkcję proboszcza parafii w Otroczu i w Lipie.

    Podczas drugiego przesłuchania, które miało miejsce 22 maja 2018 roku proboszcz przyznał się do zarzucanych mu czynów. Teraz prokuratura skieruje akt oskarżenia do sądu.

    Przypomnijmy. 12 kwietnia 2018 roku 16- letni ministrant z kościoła, w którym proboszczem był Stanisław S. opowiedział w szkole (Zespół Szkół im. Szarych Szeregów w Lipie) o tym, że był molestowany przez księdza.
    Do przestępstwa miało dojść w zakrystii parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Lipie. O wszystkim dowiedział się też obecny tego dnia na lekcji religii ksiądz wikary, który sprawę natychmiast zgłosił dyrektor szkoły. Powiadomiono organy ścigania i kurię.

    Księdzu z Lipy grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat’.

    BTW
    Musiało iskrzyć na linii wikary-proboszcz… albo wikary lubi dyrektor szkoły?

  40. Mr. Z
    30 maja o godz. 6:40

    Qarva Mr Z. jakiś ty zadowolony z siebie pietiagoras, typowy polaczek zawistnik-niedouk, który wie wszystko, a po izbie chodzi w gustownych czarnych kroksach…
    Zdradza cię m.in. użyta fraza „Arystoteles miał rację odnośnie tego, że…” podczas gdy słowniki zalecają, jeśli już używać tego nieznośnego rusycyzmu, formę „odnośnie do tego, że…”…

    Niechlujem językowym jesteś Mr. Z – co przy pozostałych objawionych tu przypadłościach – dyskwalifikuje cię, delikatnie mówiąc, jako niedorobionego kulturalnie członka, qarva, mister.

  41. Tad. R.
    30 maja o godz. 16:44

    Chrześcijanin Tad. R. pisze o sobie, cytować to bajka:

    „tak jestem wszechstronnie zaspokajany przez organy sukienkowe, prosto mówiąc, uwielbiam te organy sukienkowych dostojników i szlachetnych znakomitości i lubię sex sakramentalny czyli poświęcony niczym jaja w koszyczku”

    Hm, a co mnie to obchodzi, kto cię zaspokaja, czym i dlaczego. Twoja d…pa, twoja sprawa.

  42. @ deoda, dave

    Nie mogę uwierzyć, jak bardzo proste jest podpuszczenie kilku lewicowych fajtłap na tym forum. Jaki gospodarz, tacy bywalcy, chciałoby się rzec ;] Naprawdę, uwielbiam Was ludzie, jesteście cudowni =]

  43. ontario
    30 maja o godz. 18:42

    ontario znany alfons kościelny i sympatyk wyznawca pisze o sobie – cytować zawsze:
    ” moja d…pa, moja sprawa, tak jestem wszechstronnie zaspokajany przez organy kościelne – od biskupa do wikarego – to cudowny rajski świat i precz od niego…”

  44. Mr. Z
    30 maja o godz. 19:37

    Mr Z. okazuje się, żeś nie tylko niechlujem językowym, ale bardzo zadowolonym z siebie trepem polskim

  45. woytek
    27 maja o godz. 20:57

    W Polsce dzieją się rzeczy, które przerastają wyobraźnię etyków i polityków . W Zgierzu płonie magazyn plastikowych śmieci , które właściciel magazynu w Zgierzu sprowadzał z Niemiec. Trzystu strażaków gasiło ten pożar.
    Jak piszą sąsiedzi tego magazynu, ten zbrodniarz , który sprowadzał te śmieci dostawał z Niemiec 1000 Euro za tonę. Sprowadził setki, a może tysiące ton
    O tym, co sie stanie z tymi śmieciami plastikowymi wiedzieli również ci Europejczycy, co sprzedawali zbrodniarzowi te śmieci , ale kogo obchodzi zatruwanie Polaków , najważniejsze , żeby im pod nosem nie śmierdziało. Tak wygląda solidarność europejska w praktyce.
    Potem nałożą kary dla Polski za zatruwanie środowiska.

    Mógłbym uzupełnić informację o tym zbrodniczym procederze, bo podano w TV, ze w tej chwili płonie ponad 40 „składowisk importowanych śmieci, przeznaczonych do recyklizacji”. Wiadomo, że spalenie jest najtańszą formą zmian chemicznych, straż pożarna się cieszy, że ma zajęcie, a właściciel wypchane kieszenie szmalem. Przygotowałem dłuższy tekst na temat mojego eurosceptycyzmu i dołączę ten dowód solidarności europejskiej w Post Scriptum.

  46. Szanowny Panie Profesorze!

    Żałuję, ze nie mogę się do pana zwracać per „Panie kolego”, bo to ułatwiłoby dawanie Panu rady – tak między kolegami. Mój status profesorski umarł z chwilą przejścia na emeryturę, bo byłem zatrudniony na etacie profesora, jak Lech Kaczyński czy „urocza chamka” Krystyna P. Ale… „by the other hand”, jak mawiał Tewje mleczarz, wiele osób jest tytułowanych dawno przebrzmiałem tytułem zawodowym – to może i ja?

    Rada: Proszę dać spokój Panu Biedroniowi! On dobrze wie, że w Polsce nie ma szans na bardzo ważne stanowisko, po ujawnieniu swoich preferencji seksualnych. Tylko nieujawnienie, a jeszcze lepiej zamaskowanie faktu, że ktoś kocha „inaczej”, pozwala obywatelowi być najważniejszą osobą w Polsce, tej ultrakatolickiej enklawie Watykanu.
    Jeśli ktoś chciałby zweryfikować moje zdanie, to polecam zadać Google’owi hasło „Operacja BUŚ” i przypomnieć sobie, jak cały naród patrzył przychylnie na zakusy matrymonialne pewnej posłanki wobec pewnego polityka, o którym Wałęsa publicznie powiedział „Zaproście go razem z „mężem”. Czy ta uszczypliwość „Mędrcy Europy” przeszkodziła w karierze politycznej? Nie! Czy jednak durny lud wie o co chodzi, skoro kler w kazaniach o tym nie wspomina, ani media narodowe? Nie sądzę! Biedroń to jednak wie i o nim wszyscy wiedzą. Nie ma szans na przełamanie stereotypów w Polsce. Ja to nawet rozumiem, ale być może z innych powodów, niż też stereotypowe.
    Dla Biedronia widziałbym tylko jedną szansę, gdyby się doczepił do cudownie odrodzonej lewicy, która wygrałaby wybory, nie afiszując się Biedroniem przed wyborami, a później powierzyła mu funkcję premiera. To jest jednak absolutnie nieprawdopodobna sprawa. Popiół by się znalazł, tego mnogo, ale skąd wziąć Phoenixa?

  47. Tad. R.
    1 czerwca o godz. 11:44

    Tad. R. (nikomu nieznany diakon) pisze, z przyjemnością cytuję:

    ”moja d…pa, ale nie moja sprawa; tak nie jestem wszechstronnie zaspokajany przez organy kościelne – od biskupa do wikarego – to cudowny rajski świat, ale mi już nie wystarcza… Czy spotkasz się ze mną w S…?”.

    Także cię bardzo lubię, twoja propozycja randki w Sodomie mi odpowiada (choć wolałbym w Gomorze…

  48. Antonius
    1 czerwca o godz. 13:29

    Antonius pyta, ile z budżetu Słupska (ponad 500 mln) Bierdoń przeznaczył na kler: 10 mln?, 15?, 20?

    Odpowiadam, na pewno mniej, niż gdyby został premierem Polski. Bardzo mi się podoba ukrycie Biedronia przed wyborami (bo to tak samo jak z Macierewiczem).

  49. ontario
    1 czerwca o godz. 16:15

    ontario – znany zboczeniec katolicki pisze o sobie – cytować zawsze:
    ” tak, ja ontario potwierdzam – moja du…pa, to moja sprawa; tak jestem wszechstronnie zaspokajany przez organy kościelne – od biskupa do wikarego – to cudowny, kurewski rajski świat”.

css.php