Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

24.07.2018
wtorek

Trzaskowski kontra Celiński

24 lipca 2018, wtorek,

Uczepili się biednego Rafała Trzaskowskiego jak rzep psiego ogona. Latają za nim po Warszawie i odczytują mu na głos jego słynny wpis na Facebooku z okazji rocznicy śmierci prof. Geremka. Nie ma litości w polityce. Ale właśnie dlatego budzi się litość we mnie. Chyba już trzeba by dać sobie spokój – ileż można się znęcać nad biedakiem. Tym bardziej, że krzywdy nikomu nie uczynił, a tylko się trochę wygłupił.

Spójrzmy obiektywnie na to, co napisał:

Bronisław Geremek uczył mnie Cywilizacji europejskiej w Kolegium Europejskim w Natolinie, po francusku. Był poważny, zadumany i srogi. Dostałem najwyższą notę na roku, bo mój ówczesny francuski nie pozwolił na oratorskie popisy i zmusił do wypowiedzi chłodnej, precyzyjnej i oszczędnej. Profesor lubił konkret. Pamiętam, że referowałem credo Edgara Morina z „Penser l’Europe”. Czułem się, jakbym zdawał egzamin życia u biblijnego patriarchy z obrazów Rembrandta. Książkę zrozumiałem 10 lat później. A kiedy w 2015 roku wręczałem Edgarowi Morinowi nagrodę na szczycie ministrów europejskich Trójkąta Weimarskiego w Paryżu, miałem nieodparte wrażenie, że z obrazów zawieszonych na ścianie pałacu przy Quai d’Orsay spogląda na mnie lekko rozbawiony profesor. A jednak warto było czytać Morina.

Owszem, nie jest to może popis dojrzałości i skromności. Czterdziestolatek mógłby być bardziej samokrytyczny i przewidujący. Trochę to było pretensjonalne, trochę mitomańskie, trochę zarozumiałe. Ale też bez przesady. Każdy ma prawo podzielić się swoimi wspomnieniami. A że wspomnienia ze studiów zwykle bywają „zatrzymane w kadrze”, naznaczone emocjami typowymi dla wieku młodzieńczego, to, cóż, taka już ich uroda. Cieszymy się bardzo, że przyszły prezydent Warszawy zna francuski i cieszymy się, że czytał książkę Morina, choć niepokoi nas, że jej nie rozumiał, gdyż jest to książka jak książka. Prawdę mówiąc to samochwalcze popisy, z okazji różnych jubli i pogrzebów, są u nas codziennością, a narcyzmu nie umieją ukrywać nawet znacznie starsi od Trzaskowskiego. Widuję bardziej żenujące elukubracje niż osławiony compte rendu przystojnego Pana Rafała. Ileż to razy na pogrzebach siwe głowy opowiadają o sobie, zamiast o szacownym nieboszczyku. A tak samo na celebrach różnych, post et ante mortem.

Na szczęście Rafał Trzaskowski złożył samokrytykę i nie ma co już go męczyć. Otwarte pozostaje pytanie, czy jest poważnym człowiekiem. Teraz musi to udowodnić, a nie będzie to takie proste. Kampania wyborcza Jakiego będzie zachęcać do różnych błazeństw i jarmarcznych popisów. To bym kandydatom demokratycznym jak najbardziej odradzał. Nie wygrają w tej konkurencji. Lepiej niech Trzaskowski będzie sobą – inteligentnym i miłym facetem, który wie, co chce w Warszawie zrobić. I niech nie udaje, że nie bierze udziału w wojnie z reżimem PiS – starcie warszawskie taką ma bowiem stawkę.

Osobiście będę głosował na Celińskiego, bo choć mój kandydat nie ma za sobą potężnej partii i takich szans, jak Trzaskowski, to przynajmniej z dojrzałością nie ma problemu, a i dorobek życiowy – z racji wieku choćby – ma większy. Czy Rafał Trzaskowski będzie miał odwagę zmierzyć się z Celińskim intelektualnie, czy też będzie go ignorował, latając za Jakim? Sądzę, że powinno to być strategiczne pytanie dla jego sztabu. Jeśli Rafał Trzaskowski jest człowiekiem poważnym i ambitnym, a nie tylko kolejnym Nowakiem, pięknym i próżnym, to nie bacząc na skromne poparcie dla Celińskiego w sondażach, a za to szanując potencjał intelektualny i moralny swojego konkurenta, powinien otwarcie się z nim zmierzyć, podejmując wyzwanie wyborcze na poziomie poważnej dyskusji o Warszawie i Polsce, zamiast deptać po piętach karierowiczowi z Opola. Jeśli pozwolicie, żeby ton kampanii nadawał Jaki, to PiS te wybory wygra. Nie powtarzajcie błędów Komorowskiego. Stawka jest naprawdę wysoka. To nie jest czas na budyniowe uśmiechy i orły z białej czekolady. Wybory warszawskie to poważna sprawa i trzeba, aby ludzie to odczuli i zmobilizowali się do udziału w nich. Jeśli Trzaskowski z Celińskim zdołają wyjaśnić milionowi Warszawiaków, że odepchnięcie Jakiego od ratusza jest kluczową sprawą dla umocnienia bądź osłabienia autorytarnego reżimu w Polsce, to Jaki przegra. Jeśli zaś Jaki wygra, to będzie to ich wspólna wina. Sądzę zresztą, że do tej „zmowy” odpowiedzialnych kandydatów powinien zostać włączony (oraz samodzielnie się przyłączyć) również Jan Śpiewak, który może akurat dla mnie jest już za bardzo bardzo, na lewo i do przodu, lecz z pewnością i on zasługuje na to, aby z nim dyskutować. Niezależenie od tego, ile ma procent w sondażach. Szanujcie się, a będziecie szanowani.

Celiński nie zagraża Trzaskowskiemu. Śpiewak też nie. Wszyscy grają do tej samej bramki i powinni ze sobą współdziałać, tocząc szlachetną rywalizację. Owszem, w jej wyniku Celiński i Śpiewak zbiorą jakąś premię i zrobią lepszy wynik, ale zyska również Trzaskowski – bo więcej ludzi uzna go za poważnego faceta i w ogóle na te wybory pójdzie. Zaś w drugiej turze poważna image przyda się tym bardziej, podobnie jak „przekazane” głosy rywali. Panowie, pokażcie klasę, a Warszawa będzie uratowana!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 50

Dodaj komentarz »
  1. Panie Profesorze,‎
    ‎1. Francuski kojarzy mi się mi z językiem, którym J.W. Państwo rozmawiało między sobą, aby służba ‎tego nie zrozumiała.‎
    ‎2. Przypomnijmy sobie, kim był Bronisław Geremek. Urodził się on jako Benjamin Lewertow w ‎żydowskiej rodzinie Borucha i Szarcy Lewertowów. Jego ojciec prowadził wytwórnię futer w ‎Warszawie. Miał starszego brata Israela (ur. 1926), który po wojnie wyjechał do Izraela, a w 1951 ‎wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie przyjął imię i nazwisko Jerry Lewart. Jeden z jego ‎dziadków, Israel, był magidem, czyli wędrownym żydowskim kaznodzieją. W okresie nauki w liceum, ‎Benjamin Lewertow, już jako Bronisław Geremek, wstąpił do stakinowskiego Związku Walki Młodych, ‎a w 1950 zapisał się do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotnicze, gdzie był on drugim sekretarzem ‎Podstawowej Organizacji Partyjnej na UW. Zginął 13 lipca 2008 w wypadku drogowym w Lubieniuw ‎powiecie nowotomyskim. Prowadzony przez niego samochód osobowy Mercedes-Benz W202 zjechał ‎na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem dostawczym Fiat ‎Ducato. Kierujący samochodem dostawczym i pasażer tego pojazdu w wyniku wypadku doznali ‎poważnych obrażeń ciała. Pasażerka pojazdu kierowanego przez Bronisława Geremka także doznała ‎obrażeń. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Nowym Tomyślu umorzył śledztwo w tej sprawie w ‎związku z ustaleniem, że sprawcą wypadku był Bronisław Geremek, który zasnął za kierownicą – jakże ‎to typowe dla tzw. wymiaru sprawiedliwości w państwie kapitalistycznym. Nie będę się tu dłużej ‎rozwodził na jego działalnością polityczną, jako iż oczywiste jest, ze od roku mniej więcej 1980 ‎reprezentował on interesy Zachodu, głównie wielkiego, angloamerykańskiego kapitału.‎
    ‎3. Z całym szacunkiem dla Pana Celińskiego, ale nie jest on, z braku finansowego a więc też i ‎logistycznego zaplecza, poważnym przeciwnikiem dla Jakiego czy Czaskoskiego.‎
    ‎4. Odkąd mieszka Pan Profesor w Warszawie?‎

  2. Ten wychwalany przez pana profesora A.Celiński twierdzi, że
    „…w ciągu ostatniego trzydziestolecia pan bóg dał Polsce niesamowicie dużo dobrych rzeczy i to we wszystkich dziedzinach, w polityce, w kulturze,
    że pan bóg dał Polsce JP2, wolność, okrągły stół, laureatów Nobla – (Wałęsa, Miłosz..)”
    Oto jakich Polska ma „polityków”.
    Cały wywiadu, w którym religijny kołtun Celiński popisuje się swoim brakiem inteligencji i religijną tępotą znajdował się pod tym linkiem
    http://www.superstacja.tv/Programipla/Rozmowa_Dnia__Andrzej_Celinski,6312628/Rozmowa_Dnia_,132525/index.html
    ale od pewnego czasu jest on niedostępny.

    ps:
    Od takich religijnych matołów jak Celiński i wielu jemu podobnych lobbystów kościoła aż roi się w polskiej polityce we wszystkich ugrupowaniach.
    To dzięki takim „politykom” Polska dziś to wyznaniowy grajdoł.
    I pan panie profesorze chce na niego głosować?

  3. Polecam też: https://wolna-polska.pl/wiadomosci/zapomniany-wywiad-z-geremkiem-2013-12
    B.G. No to teraz usłyszy pani znowu, ale opowiadać pani o tym nikomu i nigdzie nie będzie. To jest ‎największa tajemnica. W najbliższym czasie nasi powrócą do handlu i produkcji w Polsce.‎
    H.K. Skąd pan weźmie tylu Żydów? Kto im da przedsiębiorstwa?‎
    B.G. Kto? A o naszej „Solidarności to już pani zapomniała? Jeszcze będzie prosić żeby nasi Żydzi te ‎przedsiębiorstwa brali. Jest ustawa o samorządzie przedsiębiorstw? Jest. Mogła być dla nas jeszcze ‎lepsza, ale i ta wystarczy. Przewiduje ona, że mogą być tworzone spółki prywatno-samorządowe i ‎prywatno-państwowe? Przewiduje. Co jest potrzebne na rozruch takiej spółki? My wiemy dobrze. ‎Pieniądze! A kto ma dziś pieniądze na takie interesy? Może Polacy? Nie, ja Polaków w tym interesie, ‎jako udziałowców w zyskach nie widzę. Pieniądze dadzą Żydzi.‎
    Pytała pani skąd wezmę tylu Żydów? Ano na szczęście ludu Izraela już są. Przez 38 lat populacja się ‎odrodziła w Izraelu, w Europie Zachodniej i w Związku Radzieckim także. Kiedy tylko uchwalimy ‎ustawę o podwójnym obywatelstwie i prawie swobodnego wyboru miejsca zamieszkania oraz ‎podróżowania do Polski tam i z powrotem w zależności wyłącznie od chęci takiego podwójnego ‎obywatela polskiego — z kadrami do zreprywatyzowania przemysłu, rzemiosła i handlu nie mamy ‎najmniejszego kłopotu. A warsztaty pracy stoją otworem i nawet puste. Opłaciło się nam doprowadzić ‎do takiej ruiny. W takim stanie będą je nam dawać darmo i jeszcze całować w rękę, aby była praca dla ‎Polaków i trochę towarów na rynek.‎
    H.K. Dlaczego trochę?‎
    B.G. Bo te zakłady będą pracowały na eksport.
H.K. A jak „Solidarność” będzie zatrzymywać ten ‎eksport na granicy albo w portach?‎
    B.G. Jaka „Solidarność”? Jak to wszystko się uda, to cała „Solidarność” będzie kijem naganiała swoich ‎członków, a i partyjnych też do ostrej roboty w nadziei, że samorząd zbliży się do zysków na ‎horyzoncie. Te zyski będą, ale jak pęczek marchwi przed łbem osła, aby chciał ciągnąć ciężki wóz.‎
    H.K. Panie profesorze, wydaje mi się, że pan niezbyt lubi Polaków?‎
    B.G. Niezbyt lubię? Takie określenie jest nieścisłe. Ja ich nienawidzę!‎
    H.K. Ale przecież pana i pana matkę uratował właśnie Polak!‎
    B.G. To prawda. Stefan Geremek ukrywał nas oboje w Zawichoście a później nawet, kiedy już było ‎pewne, że mój ojciec — Borys Lewartow, nauczyciel ze szkółki rabinackiej zginął w getcie ‎warszawskim ożenił się z moją matką. Niemniej ja od dziecka musiałem ukrywać swoje pochodzenie i ‎nie jeden raz bluźnić Przenajświętszemu, niech będzie przez wieki sławione Imię Jego, że stworzył ‎mnie Żydem. A zresztą czytała pani na pewno pamiętniki Emanuela Ringelbluma?‎
    H.K. Oczywiście, przecież pisałam książkę o getcie warszawskim i bohaterach żydowskiego ruchu ‎oporu.‎
    B.G. No to co pewnego razu powiedzieli Żydzi, którzy wraz z Ringelblumem ukrywani byli w bunkrze ‎przy ul. Wolskiej przez ogrodnika Marczaka i jego rodzinę? Pamięta pani, pani Haniu?‎
    H.K. Tak, pamiętani. Mówili: nienawidzimy Polaków, bo im jest teraz lepiej niż nam.‎
    B.G. No to więc teraz nie będzie się pani zastanawiać, że cały ruch społeczny, który teraz tworzymy i ‎ożywiamy najróżniejszymi nurtami, ma na celu doprowadzić do takich zmian w strukturze państwowo-‎gospodarczej Polski, aby Żydom w Polsce było zawsze lepiej niż Polakom.‎
    Źródło: http://www.jvlradio.com/wwwboard/messages/143.htm

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Celiński? Czy to aby nie ten sam, który sprawił, że SLD nie dostał się do Sejmu (koalicja wymagała 8 %, sam SLD by w Sejmie był i PiS by nie rządziło). A gdy przegrał, wpienił się, porzucił swoją kanapkową partyjkę? Jeśli to ten sam, to GRATULACJE!!!

    A poza tym: bluz-luz!

  6. http://bragiel.blox.pl/2018/07/Przelalo-mi-sie-Rzecz-o-patriotyzmie.html
    Przelało mi się. Pewnego dnia wzięło się i przelało.
    Nie wiem czy wpłynęło na to jakieś konkretne wydarzenie, raczej nie.
    Przelewało się raczej kropla po kropli.
    Pewnego dnia bach, trach-przelane!
    Nie mogę już słuchać o tym, jacy my Polacy jesteśmy wspaniale-wspaniali, cudownie-cudowni, zajebiaszczo-zajebiści, obłąkańczo-cudowni i mesjańsko-nieziemsko-wspaniali.
    Jestem Polakiem, nie jestem wspaniały!

    Nie chcę być traktowany jak jakiś pieprzony cyborg, który wgrane ma tylko dobre oprogramowanie, a jak zrobi coś złego to stada mesjańskich patriotów będą mi udowadniać, że ty, Polaku nie możesz zrobić niczego złego, bo Polskość to tylko mesjańska cudowność…Nie! Mogę zrobić coś złego, a im więcej słucham o tym jakim jestem cudowny, tym zaczynam mieć o sobie gorsze zdanie.
    Po latach myślenia i drążenia, chyba znalazłem odpowiedź z czego wynika ten prawicowy, mesjański patriotyzm-wynika on z kompleksów, ci nasi patrioci to małe dzieci, które trzeba wiecznie głaskać do główkach, szeptać im czułe słówka i mówić, jacy są cudownie, wręcz obłąkańczo wspaniali, bo inaczej popadną w depresję. Polecamy cały tekst!
    http://bragiel.blox.pl/2018/07/Przelalo-mi-sie-Rzecz-o-patriotyzmie.html

  7. „Trochę to było pretensjonalne, trochę mitomańskie, trochę zarozumiałe.”

    Bo to wicie, rozumicie, do suwerena trza po robociarsku, po chłopsku. Niech wi, że my som z nim i znamy problemy zwykłych warszawiaków.

  8. Trzaskowski zaraz się…poprawił i postanowił w 18 godzin objechać 18 dzielnic Warszawy…klimatyzowanym mercedesem.

    Czy ławeczka się zmieściła ani słowa .

    Czekamy na kolejne pomysły prowadzacych Trzaskowskiego ludzi….od pijaru.

  9. A ja z wielkim zainteresowaniem przeczytałam te tak krytykowane słowa Trzaskowskiego. Przepadam za Geremkien i bardzo lubię i cenię Trzaskowskiego. I chętnie znałabym więcej takich anegdot z życia ciekawych ludzi.

  10. Jak to ze stosunkiem Celinskiego do glupoty bylo (a moze odwrotnie), wg. jego wlasnych slow:

    https://celinski.blog.polityka.pl/2016/12/12/pewni-siebie-jedynie-slusznych-racji-jednej-prawdy/

    a tu slowa tego samego Celinskiego i na ten sam temat, ale poniewaz zeznania sie roznia zdziebelko, wiec takze zamieszczam:

    https://celinski.blog.polityka.pl/2018/02/20/izrael-i-polska-2018-razem-pomilczec-2/?nocheck=1 (tu czytac od zdania „Mialem 17 lat”)

  11. Panie John Kowalsky,
    jesteś Pan Troll i do tego antysemita. Co pan tutaj szukasz?
    Jedź Pan na Nowogrodzką. Dwa długie wpisy nieprymitywne. Widocznie ma Pan niskie wynagrodzenie i musi Pan dorabiać. Współczuję.
    Jedakże spróbuj Pan gdzieindziej.
    Zdrowia życzę.

  12. Broni Pan Trzaskowskiego gdzie bronic nie trzeba. Jego wpis nie jest mitomanski, nie jest glupi. Glupi sa ludzie ktorzy nie potrafia go zrozumiec.
    Trzaskowski nie chwali sie znajomoscia francuskiego, przyznaje ze nie byla ona tak dobra. Okazuje olbrzymi szacunek dla Geremka, nie moze to byc trywializowane I komentowane ze jego szacunek byl glupi. Byc moze zahacza o patos w opisie obrazow I ich podobienstwa do… ale to taki styl, moze sie nie podobac, nie powinno sie go za to zjezdzac.

  13. Panie profesorze, szczerze mówiąc mało mnie obchodzi Warszawa, nawet zważywszy na fakt, że to jednak stolica, ale jak się Panu podoba, że w Krakowie jest ciągle jeden i ten sam lider prezydenckich sondaży wyborczych? I dlaczego PO nie stać na wystawienie własnego sensownego kontrkandydata i obstawia tego samego, do szczętu zgranego konia?

  14. Jestem za Trzaskowskim. Jest światłym, mądrym, sympatycznym człowiekiem. Bufonada Jakiego mnie drażni i zniesmacza. Jest za młody i za mało doświadczony, a do tego silnie uzależniony od swojej partii. Nie pochodzi z Warszawy i nie czuje tego miasta. Co do Celińskiego, jest to człowiek niewątpliwie prawy, ale sterany życiem i łatwo się zniechęca.

  15. Jeśli Jaki wygra, będzie to skutek kompletnej degrengolady intelektualnej mieszkańców Warszawy, a nie wina kogokolwiek. Co do wystapienia pana Trzaskowskiego – zapomniał biedak, ze mówi do Ciemnego Ludu, dla którego studia w Paryzu i znajomość francuskiego nie są powodem do dumy. I powoli dochodzimy do sedna. Mamy jak mamy, ponieważ mamy takie priorytety, w swietle których wykształcony i bywały w swiecie kandydat na prezydenta stolicy znaczy być może mniej od ciemnego knajaka – analfabety

  16. „książka jak książka”
    Mało jest takich książek, głównie rozkłady jazdy czy książki telefoniczne. Że recepcja się zmienia, widać i po „Alicji w krainie czarów”, teorii względności czy ewolucji, ale i po najbardziej szmirowatym i grafomańskim romansidle. Tyle że te ostatnie ludzie sobie rzadko odświeżają. Jeśli człowiek czyta drugi raz to samo bez żadnych nowych wrażeń, to czas na neurologa, by stwierdził brak pamięci długotrwałej. Jesteśmy sumą wrażeń i reakcji na szkielecie genetycznych możliwości.

  17. Jak wiemy Geremek vel Benjamin Lewertow obalil komunizm wczesniej go przez 18 lat budujac i chwalebnie zginal w wypadku, za ktory byl odpowiedzialny… majac na sumieniu innych !
    Nie mowiac o jego roli w w zmowie okraglego stolu i tuszowaniu odpowiedzialnosci za smierc Popieluszki,
    Trzaskowski idealnie pasuje do stolicy…
    bon ton kaszanka i powinien tam wygrac

  18. Pan Celiński nie powinien przyczyniać się do zwycięztwa Jakiego.
    Pan Celiński chociaż sam nie brał to jednak pozwolił brać innym i powinien pozostać na emeryturze.

  19. Namor6 25 lipca o godz. 0:35
    Au contraire – jestem filosemitą i jestem za semickimi Palestyńczykami w ich konflikcie z aryjskimi ‎Chazarami. A co do moich wpisów, to de gustibus non est disputandum i nie musisz ich czytać.‎

  20. Panie Profesorze,
    Czy możliwe jest podanie słów w komentarzu powodujących automatyczne odrzucenie komentarza?

  21. Panie Kowalsky,
    z Pańskich wielu wpisów wynika, że wszędzie rządzą Żydzi, chciałbym wiedzieć czy dotyczy to również Chin kontynentalnych i Taiwanu? Bo jeśli nie, to mamy jeszcze szanse kiedy ta cała zgnilizna się rozpadnie, żyć pod okupacją chińską, a jeśli tam też, to piździec, już do końca świata ino pod żydem i dla żyda i na żyda robić….

  22. @dino77
    Wychodzi na to, że Żydzi są wszędzie. W Chinach już od dawna (IX wiek). Marco Polo pisał o licznych koloniach żydowskich w Chinach. Część z nich zasymilowała się z miejscowymi a część wyjechała ponoć do Asrtralii i USA.

  23. Do „JohnKowalsky”
    Jesteś człowiekowatym prymitywnym pisowcem, antysemitą, homofobem i seksistą.
    Zamieszczasz spreparowane teksty usiłując w ten sposób oczernić Zydów.
    Nic z tego przygłupie.
    Bronisław Geremek to bardzo inteligentny człowiek, który nigdy nie udzielił tak durnego wywiadu.
    Wszystkie te głupoty, które wypisujesz pod adresem Zydów pasują jak ulał właśnie do pisowców, do kleru i do wielu rządzących w Polsce od 1989 roku.

    Zapamiętaj sobie ty brakujące ogniwo, że gdyby tępe religijne polactwo wraz z hitlerowcami nie wymordowało Zydów, a pozostałych nie wygoniło z Polski to Polska dziś nie byłaby religijnym grajdołem klerykalno-wyznaniowym, ale bogatym, rozwiniętym i nowoczesnym krajem.
    99% polactwa w kraju i za granicą to tępy, boży ludek, który zawsze taki był, taki jest i taki pozostanie aż do śmierci.

  24. JohnKowalsky
    24 lipca o godz. 18:38

    Ten wywiad to oczywista lipa. Udało mi się przeczytać ledwie parę linijek.

    Inna rzecz: Geremek z żarliwością budujący komunizm (system sprawiedliwości społecznej), by potem z równym zapałem go zburzyć, by budować kapitalizm (system niesprawiedliwości społecznej). To jest sztuka, ale nie tak wielka, wielu się to udało: marksista Balcerowicz, komunista Kiszczak, miłośnik ZSRR Rakowski. Najlepiej wyszła ta sztuka Jaruzelskiemu…

  25. Można by konkurs zrobić – ” Który głupszy ? Rysio P. czy Rafał Czasko?” Nagroda to uśmiech Gerema z obrazu Mineta ,czy jakoś tak:):):) Zwycięzca dostanie dodatkowo zdjęcie Szerby w kiblu Brejzy.

  26. Kuroń też: równie gorąco budował komunizm, jak burzył komunizm. Kuroń jednak jest OK. Przynajmniej ufundował zupy robotnikom z wyrzucanych przez niego z ich fabryk.

    Inna sprawa: pieniądze na zupy były nie Kuronia, a wyciepanych robotników… Ale fakt, mógł tych zup nie fundować, jak nie fundował Balcerowicz marksista przemieniony przez siebie samego na kreatora systemu niemarksistowskiego.

  27. @ ontario at 19:40

    Kuroń gorąco budował komunizm ,jak burzył komunizm …jest o,key ?

    Jest koniec sierpnia 1981 r spotkanie stoczniowców w domu kultury Korab Stoczni im Warskiego w Szczecinie z Jackiem Kuroniem w sprawie Ustawy o samorządzie robotniczym będacej na etapie konsutacji .Kuroń charakterystyczne dżinsy koszula dżinsowa z swadą opowiada ,że musimy jako stocznia i Solidarność odrzucic ustawę jako proponuje PZPR co spowoduję formalne usuniecie partii i komitetów partyjnych z zakladow pracy.W zwiazku z tym On przewiduje ,ze paria to odrzuci bo to podważa kierownicza rolę . Wtedy Solidarność wezwie wszystkie zakłady do Strajku Generalnego .Oczywiście dalej twierdził ,że partia na to nie pozwoli i on przypuszcza ,ze wjada do Polski czolgi radzieckie i zakończył butnie przytaczam dosłownie jego zdanie -powiedział damy sobie po zebach.

    Rozpoczeła sie dyskusja i wtedy ja Zakrzewski Jerzy wstałem jako jeden z pierwszych i osobiście zwróciłem się do Kuronia.Powiedziałem mu ,że pomysł jego nie dość ,że jest głupi to bardzo niebezpieczny.Głupi dlatego ,że proponowana przez partie ustawa wystarczajaco zabezpiecza nam bezpartyjnym opanować Samorzad robotniczy
    gdyż wcześniej jeszcze przed Solidarnoscia w Stoczni jako bezpartyjni opanowalismy czesc rad wydziałowych zwiazku. Niebezpieczna gyż stawianie na Strajk Generalny on zakładal ,ze zalogi staną gdyż problem był zrozumiały a potem sprawdzi czy wjada czołgi radzieckie.Na to ja się nie piszę gdyż mam trzech synów żonę i życie jest mi miłe.Kuroń stanąl deba zmieszany ale jakiś głupek z Solidarnosci stoczniowej krzyknąl w moim kierunku – Agent ,prowakator na co sala rykneła śmiechem gdyz wszyscy mnie znali jeszcze od czasu krwawych zajśc w Stoczni w grudniu 1970 r.

    Taki to był gołabek pokoju który chciał naiwanych Polakow słać na radzieckie czołgi.Obalał komunizm jakie On,Michnik .Mazowiecki i inni realizowali zadania przy wprowadzaniu komunizmu potem obalaniu oraz zapewnieniu po 1989 r panowania oligarchii postkomunistów i rożowych Solidaruchów nad Polakami to temat na dłuższy opis.Typowy Trockista -spowodować zamieszki wprawic ludzi w niekontrolowany bieg a potem wskoczyć na ich grzbiet i umiejetnie kierować aby zrealizowac wlasne cele przejmujac ruch.Tak przejeli potem Solidarnosc i namascili sie ojcami transformacji.
    Znajacy temat doskonale wiedzą ,że na naszych oczach rozgrywa się obalanie szańca sadowego tej oligarchii transformacyjnej.Potrwa to jeszcze dobre 10 lat aby Polska była Polską .

  28. Bóg dał rozum i wolną wolę… i poszedł.

  29. ontario
    24 lipca o godz. 18:58
    ontario
    25 lipca o godz. 19:01
    ontario
    25 lipca o godz. 19:40

    ontario znowu ma sraczkę, a stoperan mu sie skończył…

  30. @zxcvb 25 lipca o godz. 15:11
    Że ONI są wszędzie, to wiem od dawna, kolega mnie kiedyś przekonywał, że Armstrongowi jak tylko wysiadł z LEMa dodatkową butlę tlenu chcieli na miejscu sprzedać, „niedrogo, a przecież się może przydać”. Ale ciekaw jestem, czy w Chinach mają coś do powiedzenia w sensie decyzyjnym, czy jedynie pośredniczą w transakcjach z resztą świata, czyli są tolerowani, bo użyteczni?

  31. „Osobiście będę głosował na Celińskiego”
    ——————-
    Może udałoby się załatwić etat na UW?…bo ewidentnie Pan cierpi przez to oddalenie od głównego „ołtarza”.

  32. Nie ma litości w polityce. Ale właśnie dlatego budzi się litość we mnie – pisze Gospodarz.

    Nie, nie … to droga donikąd.

    Widuję bardziej żenujące elukubracje niż osławiony compte rendu przystojnego Pana Rafała. Ileż to razy na pogrzebach siwe głowy opowiadają o sobie, zamiast o szacownym nieboszczyku. A tak samo na celebrach różnych, post et ante mortem – dalej Gospodarz.

    Narcyzm – tylko ja, ja… jak zaraza rozprzestrzenia się i wyradza w irytującą karykaturę. To co kiedyś zaledwie śmieszyło u nielicznych (często obdarzonych talentem), dzisiaj budzi uzasadniony sprzeciw – bo to najczęściej narcyzm zadowolonych z siebie decydentów buraków, infantyli i niedouków nadających ton – dzięki żerującym na wybrykach natury mass mediach – w coraz bardziej skretyniałym życiu publicznym.

  33. Mnie tam bardziej pasi Śpiewak . I to by było na tyle.

  34. dave
    26 lipca o godz. 8:57

    Lepsza moja sr…czka niż twoje zatwardzenie. Wypróbuj dulcobis, mnie pomógł, może i tobie…

  35. Szanowny Profesorze, Szanowni Panstwo

    I po ptokach.

  36. A propos słonia…
    KLasyczna wymiana zdań kandydatów do żłobu…na facebooku (którego akcje, notabene, lecą w dół po tych wpisach)

    Jan Śpiewak
    23 lipca o 00:09 ·
    Wygrałem w sądzie pierwszej instancji z generałem Marianem Robełkiem. Generał pozwał mnie za ujawnienie jego roli w przejmowaniu kamienic w centrum Warszawy! Sąd umorzył sprawę.
    Generał był jednym z pionierów dzikiej reprywatyzacji. Współpracuje z głównymi rekinami tego biznesu. On i jego wspólnicy przejęli kilkadziesiąt nieruchomości w Warszawie. W delikatnie mówiąc bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. Zgłosiliśmy już pół roku temu sprawę do prokuratury. Do tej pory pozostaje bezkarny. Robełek należy do elity postkomunistycznej nomenklatury, która przeszła z wojska do „biznesu”. „Generał Robełek miał ciekawą przeszłość biznesową. Jego nazwisko przewija się w spółkach związanych z PRL-owską nomenklaturą. Wśród nich jest spółka Megagaz, która miała budować trzecią nitkę rurociągu „Przyjaźń”. Wiceprezesem rady nadzorczej spółki był jeden z liderów koalicji SLD-UP Andrzej Celiński. Jak pisał „Wprost” w 2004 r.: „w spółce Megagaz aż się roi od byłych funkcjonariuszy SB, UOP-u i emerytowanych wysokich oficerów Wojska Polskiego”. Prezes Megagazu, również oficer Ludowego Wojska Polskiego, wedle prokuratury popełnił samobójstwo, strzelając sobie sztucerem w głowę.” – to fragment mojej książki „Ukradzione Miasto”.

    Andrzej Celinski
    Do Śpiewaka, Jana. Nie znam Robełka. Znam Megagaz. Byłem tam w Radzie Nadzorczej.
    Znałem też Melchiora Wańkowicza. Chciał siedzieć za Gomułki. Więc go wyzwał.
    Dzisiaj sądy staną się chyba podobne. Więc wyzwij mnie proszę.
    Janie Śpiewaku z ciebie po prostu CHUJ.
    Do sądu proszę.
    Nie o słowo.
    O treść twego wpisu.
    —————————————-

    Intuicyjnie tylko… jednak Celiński ma dużo racji w swej konkluzji.

  37. ontario
    26 lipca o godz. 13:30

    ontario pisze, że cierpi na zatwardzenie i bierze dulcobis, który zasadniczo zmienił jego życie, ale przedawkował i teraz ma sraczkę i musi się gdzieś wypróżniać… podsrywa tutaj bo darmo

  38. Tłum przed Pałacem Prezydenckim krzyczy: „Będziesz siedział!”

    Kiedyś … być może.

  39. … Bronislaw Trzaskowski to znany sado-masochista, lubi sie znecac nad soba i nad nami. niczego nam nie chce oszczedzic …

    … troche sie pan spoznil panie profesorze – Celinski juz nie zagraza Tszaskowskiemu – wypierdolili go brutalnie z powodu osobistego chamstwa (w SLD zwyciezyla opcja stalinowska, partia musi byc bez skazy)…

    .. pozostal panu tylko Jaki….

  40. https://warszawa.onet.pl/andrzej-celinski-nie-bedzie-kandydatem-sld-w-stolicy/wnn9jj2

    „I to by było na tyle”, jak mawiał kiedyś pewien „profesor mniemanologii stosowanej”.

  41. Panie Profesorze,
    z tych wszystkich elukubracji, wynika – prostak przy władzy – a wykształcenie później nastąpipochodzenie ) – są to rzeczy których należy się wstydzić lub nie przyznawać. Chłoporobotnik jest solą tej Ziemi i jeszcze Górnik. Nie pogardzam ani jednymi ani drugimi. Ale żyłem już w Polsce która tak była rządzona.
    Pozdrowienia

  42. Można …A nawet trzeba zęcać się nad przemądrzałym bufonem Trzaskowskim.
    Ma ixy,
    duży tyłek i
    przyciasne garniturki.
    Z oczu mu źle patrzy…taki śliski typowy platformers.
    I szczeniak.

  43. W szkole tak wyglądał ( Trzaskowski) typowy kujon i lizus.

  44. Ostatnie wydarzenia pokazały niestety smutną prawdę o dwóch kandydatach lewicy, o których pan wspomina w swoim tekście. Po pierwsze, Andrzej Celiński okazał się emocjonalnie nieprzygotowany do roli kandydata. Niezależnie od jego dawnych zasług trzeba ważyć słowa i wykazać się minimum kultury także wobec nieuczciwych ataków przeciwników politycznych. Po drugie, Jan Śpiewak i jego sojusznicy z partii Razem pokazali po raz kolejny, że bliżej im do metod i stylu myślenia PiS-u niż do innych partii demokratycznych. Jego zdolności do poszukiwania wątpliwych personalnych „haków” nie powstydziliby się specjaliści od prezesa Kaczyńskiego. To gorzka prawda dla lewicy, ale niestety partia Razem i jej grupa poparcia w środowisku dziennikarskim (m.in. peany panów Sroczyńskiego i Wosia na cześć PiS) wykazuje tendencje autorytarne. Ze względu na swój marksistowski dogmatyzm, antypluralizm i swoją niską zdolność koalicyjną partia Razem jest równie dysfunkcjonalna jak PiS. Można jedynie próbować przemawiać do rozsądku potencjalnych wyborców Razem. Zachowanie pana Śpiewaka pokazuje po raz kolejny, że ze strony elity partii Razem i przybudówek trudno spodziewać się spodziewać konstruktywnej współpracy z opozycją. Jeżeli zaś chodzi o cytowaną przez pana wypowiedź Rafała Trzaskowskiego, to życzyłbym kandydatom lewicy tylko takich „błędów”. Zarówno Celiński jak i Śpiewak mogliby się od niego uczyć elementarnej kultury. Proszę też pamiętać, że Trzaskowski jest od miesięcy pod ciągłym obstrzałem zarówno ze strony machiny propagandowej PiS, jak i ze strony autorytarnej lewicy.

  45. „osobiście będę głosował na Celińskiego”

    zna Pan, Panie Hartman, dowcip o sikaniu i odjeżdżającym samochodzie?!

  46. Kalina. Zgadzam sie z pania w zupelnosci, nie mniej niepokoi mnie nieco fakt, ze jednego obeznanego z jezykami swiatowca juz mamy. Robi u nas za premiera.Nie oznacza to, ze sekunduje analfabecie, ale do tych naszych swiatowcow zaczynam podchodzic z pewna nieufnoscia.

  47. Czarownica zSalem. Malo kto potrafi tak trafiac w konkret jak pani. Ale jest pani -wiedzma, a to slowo pochodzace od – wiedzy. Wyrazy szacunku skladam.

  48. Jerzy Zakrzewski. A to ciekawe, ze co sie pan odezwiesz, to jak kula w plot.No i tylko sie panu wydaje, ze panskie samochwalstwo jest tak inteligentne, ze nikt sie na tym nie pozna.To bardzo prymitywne i prostackie wypowiadac sie zle o znanej postaci tylko po to aby zaznaczyc swoja z ta postacia znajomosc.Niech pan nas blogowiczow nie bierze za idiotow.

  49. Jerzy Zakrzewski – Kuron, Michnik, Maowiecki, zdaniem pana J.Z, realizowali komunistyczne zadania. Pewnie w kryminale, w ktorym siedzieli latami za PRL.

  50. rickric- – Celinski juz nie zagraza Trzaskowskiemu -wypierdolili go brutalnie z powodu osobistego chamstwa.Ciekawe dlaczego nikt pana nie wypierdolil z tego bloga z tych samych powodow.

  51. Jerzy Zakrzewski, skromnie o sobie – i wtedy ja Jerzy Zakrzewski jako jeden z pierwszych wstalem i sosbiscie zwrocilem sie do Kuronia. Powiedzialem mu, ze jego pomysl nie dosc, ze jest glupi, to bardzo niebezpieczny.- Z dalszej panskiej wypowiedzi wynika, ze gdyby nie pan, to ruskie czolgi z racji glupoty Kuronia przeoralyby Polske.Innymi slowy zawdzieczam panu zycie. Ano bog zaplac.

css.php