Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Kobiety przed Pałacem Prezydenckim

27.07.2018
piątek

Nowa faza oporu – kobiety rządzą!

27 lipca 2018, piątek,

Od początku protestów przeciwko reżimowi PiS, jeszcze za czasów świetności KOD, kobiety były bardzo widoczne. Było ich wiele w samym KOD, potem wśród Obywateli RP, a i w Sejmie (w Nowoczesnej i PO) mieliśmy i wciąż mamy kilka „dożartych” posłanek. W akcjach „outdoorowych” pojawiały się – i czasami znikały – wcześniej nieznane lokalne i ogólnopolskie działaczki. Zwłaszcza zaś w akcjach w obronie prawa do aborcji szlify zdobywały kolejne liderki. Strajk Kobiet, Czarne Parasolki i inne mniej czy bardziej zinstytucjonalizowane protesty angażowały coraz szersze rzesze kobiet i kreowały nowe działaczki. Zaczęto mówić, że PiS obalą kobiety. Ale zaraz dodawano, że bez młodzieży to się nie uda.

A dziś, gdy w całej Polsce trwają protesty przeciwko zawłaszczeniu Sądu Najwyższego i sądownictwa przez nomenklaturową monopartię, to jest już jasne: kobiety przejęły pałeczkę, a młodzież – i to płci obojga – nareszcie jest obecna. Być może protesty są mniej liczne, lecz ich temperatura i charakter się zmieniły. Po epoce piknikowo-satyrycznej nastała epoka gniewu. A szafarkami tego słusznego i mądrego gniewu są dziś kobiety.

Jest ich kilkanaście – nie chcę wymieniać ich nazwisk, żeby nie pominąć kogoś ważnego, o kim może nawet jeszcze nie wiem. Słucham przemówień nowych liderek społecznej opozycji, reprezentujące Akcję Demokratyczną, Obywateli czy organizacje feministyczne, i serce mi rośnie. One są lepsze, dojrzalsze, mądrzejsze, bardziej profesjonalne niż ich męscy poprzednicy. Z całym sentymentem do KOD z czasów Kijowskiego – to jest już inna jakość.

Nie wiem, czy liderki będą umiały powściągnąć osobiste ambicje i zdobędą się na współpracę. Mam jednakże nadzieję, że wyciągną wnioski z mizerii opozycji parlamentarnej i nie powtórzą błędów zawodowych polityków. Ci służą dziś zresztą za asystentów i laufrów. Kilku posłów na co dzień pomaga przy protestach. Są to głównie faceci. Wykonują świetną robotę – ale tym razem w nietypowej roli pomocników. Nadszedł czas kobiet w polityce. A są to kobiety młode, których głos dochodzi do młodzieży – być może w pierwszym rzędzie do dziewczyn, ale przecież za dziewczynami idą ich koledzy, bracia, partnerzy. Ten proces już się zaczął.

Z PiS nie wygra ulica, ale ulica pokazuje tektoniczne ruchy w aktywnych warstwach społeczeństwa. Opozycja etosowo-inteligencka spod znaku Unii Wolności czy KOD odchodzi powoli na emeryturę. Wiele dobrego zrobiła. Lecz teraz przyszedł czas na inny język i inne emocje. PiS nie ma na ten język i emocje odpowiedzi. Nie powie, że to oderwana od koryta ubecja. Nie powie, że to mordy zdradzieckie. Z kobietami trzeba ostrożnie. A one nie będą ostrożne. I nie odpuszczą.

Atmosfera buntu i wrzenia będzie towarzyszyć reżimowi przez cały okres wyborów. Aż do zwycięstwa demokracji. Wybory są ostatnim naszym szańcem – PiS nie będzie zdolny ich sfałszować ani istotnie zmanipulować. Nie ma też monopolu informacyjnego, a jego telewizja nie przyciąga już nowych zwolenników. Kaczyński osłabiony, Kościół niepewny, Europa zdeterminowana walczyć o zachowanie demokracji w Polsce, kiełbasa wyborcza rozdana – powoli pętla się zaciska.

A gdy zaciska się pętla, reżim zawsze przykręca śrubę. Idą niełatwe dni – jednak na końcu będzie zwycięstwo. Jeszcze kilkanaście miesięcy! Pod wodzą dzielnych kobiet odzyskamy i odbudujemy polską demokrację.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 51

Dodaj komentarz »
  1. No, to jeszcze przydałoby się, żeby w kolejnych wyborach ponownie ponad połowy głosujących na PiS nie stanowiły kobiety. Wtedy uwierzę, że coś w nich drgęło.

  2. Ale dlaczego profesor bierze forsę od reżimu? Czy UJ to prywatna uczelnia?

    Chyba że bluz-luz! To co innego.

  3. Profesor pisze:
    „Pod wodzą dzielnych kobiet odzyskamy i odbudujemy polską demokrację.”

    Z kolei Gazeta donosi:
    http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,23726484,urodzila-dziecko-w-zakladzie-pracy-jej-stan-psychiczny-ocenia.html#Z_BoxLokLubLink

    Uspokoiłam się, w sumie chodzi tylko o Ukrainkę i jej jakieś tam problemy.

    Demokracja istotnie musi być naszym priorytetem.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nauczyłem się wysoko cenić rozsądne kobiety. W moim długim życiu to one kilka co najmniej razy powstrzymały mnie od zrobienia mniej lub bardziej młodzieńczych głupstw z konsekwencjami. Ale one równie rozsądnie potrafiły zwykle pokierować własnym życiem: rodzina i kariera zawodowa zabierają potem cały czas i na działalność społeczną już go nie staje. Co zresztą potwierdza opinię, że kobiety są bardziej od mężczyzn zapracowane… Działaczkami zostają niestety często te panie, które działalnością chcą skompensować (przez siebie spowodowane) problemy rodzinne, czy zawodowe. Ich nie ma za co cenić, bo na pierwszy plan wysuwają właśnie te cechy, które stworzenie stabilnego domu im uniemożliwiły: tępą upartość, często w połączeniu z zabobonnością, apodyktyczność, poczucie wyższości, żeby pierwsze z brzegu wymienić. Przecież nie mogę głosować na oczadziałą feministkę, dla której najważniejsze jest, by zostać posełką (posłą?), i móc dalej tworzyć rodzaj żeński dla wszelkich możliwych profesji i rodzajów działalności. Nie zagłosuję też na p. Kaję Godek (Godeka?Godkowa? Godka? – wszak musi być rodzaj żeński) Przejście od hegemonii męskiego kleru do hegemonii świata feministek, to wyganianie diabła czartem!

  6. ontario
    28 lipca o godz. 8:
    Sam się zbanowałeś.To UJ jest własnością PIS-u?

  7. Robienie podziałów w polityce czy w ogóle w życiu społecznym na kobiety i mężczyzn ma mniej więcej taki sam sens, jak podział na owłosionych i łysych, blondynów i brunetów, szczupłych i otyłych, itd. Dlatego stawianie na kobiety tylko dlatego, że są kobietami jest bezsensowne, bo może się okazać, że do władzy dojdą takie panie jak Sobecka, Pawłowicz czy te ciotki od zakazu aborcji i szczepień – niech ich nazwiska będą zapomniane.

  8. Raczej nie na temat, ale dotyczy chyba również polskich kobiet.

    Nie chcę zapeszać, ale prawdopodobnie rok następny, czyli rok 2019 będzie rokiem zdobywania przeze mnie Korony. Korony szczególnej. Oczywiście nie dla wszystkich ma ona tę samą wartość, ale dla mnie będzie Ona czymś wyjątkowym.
    Wiem, trzymam w niepewności zagorzałych orędowników moich postów, jak również wcale niemałe grono tych którym są one zupełnie, ale to zupełnie obojętne. Niecierpliwią się zapewne również… ale o tych chwilowo nie będę się wypowiadać, chyba, że jest to sam we własnej osobie Pan wbocek.
    Ale po kolei.
    W dniu wczorajszym, który niczym szczególnym nie różnił się od dni poprzednich postanowiłam odbyć rekonesans po regionie.
    Jak większość osób się domyśla, moje rodzinne strony to wschodnie rubieże Rzeczpospolitej.
    Ale wczoraj „przyrubieżyłam” optymalnie, czyli zagnało mnie aż po brzegi granicznego Bugu. Zaczęłam od Kodnia ( proszę zapamiętać nazwę tej miejscowości), w niedalekiej odległości położone były Siemiatycze z budzącym spore zaskoczenie widokiem usytuowanych dosłownie vis a vis :prawosławnej cerkwi i katolickiej świątyni. Następnie zahaczylam o wielokulturową Włodawę, minęłam Sobibór słynący w naszych stronach nie tylko z bardzo grzybodajnych lasów i swoją nadgraniczną eskapadę zakończyłam w mało komu znanej Woli Uhruskiej. Mało znanej – nie znaczy to oczywiście, że zupełnie anonimowej.

    Teraz powrócę do Kodnia, który jest niewiele znaną – jakich zapewne setki w naszym kraju – mieściną.
    Jedynym co wyróżnia Kodeń na tle innych anonimowych bytów administracyjnych tego typu jest – jak to często w Polsce bywa – miejsce chrześcijańskiego kultu.
    Większość czytających zakuka się w głowę w tym momencie i stwierdzi: „Kościół czymś wyjątkowym w polskiej mieścinie – przecież to klasyczny oksymoron”.

    Ale nie w Kodniu. Tam bowiem, nieopodal Bugu usytuowane jest Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia, czyli coś szczególnego dla katolików tamtych stron. Sam Kościół raczej nie wywołał mojego omdlenia, ale obraz Matki Bożej Kodeńskiej niczego sobie. I wtedy sobie uświadomiłam sobie, może kodeńska świątynia nie jest niczym szczególnym, ale są przecież w Polsce…
    …i naszła mnie myśl o Koronie. Nie o Koronie Himalajów, ale o Koronie polskich sanktuariów maryjnych. Koronie, czyli po prostu, największych, najsłynniejszych polskich miejscach maryjnego kultu.
    Mógł Kukuczka, Messner zdobywać koronę Himalajów złożoną z 14 chyba ośmiotysięczników, to dlaczego ja – samba kukułeczka – mogę nie zdobyć Korony polskich świętych miejsc.
    Tamtych – Kukuczkowych – było 14, a ja kobieta słaba i płochliwa zakukam na przykład do siedmiu, ale uczynię to za to w ciągu jednego roku. W moim przypadku następnego.
    Sporządziłam już listę tych miejsc.
    Na początku oczywiście… Licheń, a dalej w dowolnej już kolejności Jasna Góra, Łagiewniki, Święta Lipka, Kalwaria Zebrzydowska, Gietrzwałd i Wambierzyce.

    Nie mogę się doczekać 2019 roku.

    Ale w pewnym sobie uzmysłowiłam że Polacy to również polscy ateiści i agnostycy i trochę zrobiło mi się smutno.
    Bo gdzie Oni mogliby mieć taką swoją światopoglądową Koronę?
    Nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy takiego, co mogłoby stanowić materialną Koronę wolnej myśli, no chyba jedynie sieć zabytkowych parowozowni rozsianych po całym kraju, ale nie stanowi to żadnej tajemnicy, ze maszyniści to był lud wyjątkowo bogobojny i kabiny swoich buchających parą cacek obwieszone były świętymi obrazkami, różańcami, czy innymi tego typu akcesoriami. Tak więc parowozownie raczej odpadają.
    Pozostają chyba jedynie najmniej kontrowersyjne w ich – ateistów i agnostyków – przypadku ogrody zoologiczne.
    Korona zoologicznych ogrodów. Z obowiązkową wizytą w sekcji małpiarskiej … jak na apologetów teorii Darwina przystało.

  9. Ja bym tak się nie podniecał nomen omen kobietami. Mówiąc „aborcja jest OK” organizacje kobiece przekroczyły pewną czerwoną linię co może je zamienić w sektę. Poza tym w PiSie kobiet nie brakuje i widać do czego mogą być zdolne gdy znajdą swojego pana i ideologię. Kobiety z jakiegoś powodu nie są solidarne (może winna jest ewolucja w tym wypadku) i nie będą na siebie głosować. Paradoksalnie mogą licztć tylko na mężczyzn (patrz autor)., ale takich światłych Hartmannów jest niewielu.
    Nadzieja to młodzież szeroko pojęta. PZPR przegrała ponieważ młode pokolenie wiedziało, że większość partyjniaków to po prostu tępe młoty, które niczego tej młodzieży nie mogły ani zaproponować ani dać.. Zadawanie się z nimi było po prostu obciachem.
    Jest nadzieja, że PiS i kościół mające takie tęgie głowy jak Duda, Szydło, Kuchciński, Rydzyk…można wymieniać bez końca, spotka to samo.

    Jak sobie radzi pański „czarny koń” Celiński?

  10. Pan filozof zdaje się tylko ośmiesza kobiety 🙂

  11. ontario
    28 lipca o godz. 8:46

    Dołączę się do chóru zaintonowanego przez nick DAVE.
    Ontario znowu ma sraczkę.

  12. „Jest ich kilkanaście – nie chcę wymieniać ich nazwisk, żeby nie pominąć kogoś ważnego, o kim może nawet jeszcze nie wiem. Słucham przemówień nowych liderek społecznej opozycji, reprezentujące Akcję Demokratyczną, Obywateli czy organizacje feministyczne, i serce mi rośnie”
    Co za nonsens.
    Fanatyzm pań Wielgusowej, Pihowiczowej, Środuli czy Szczuczynej jest równy temu, który prezentują Panie Sobecka, Pawłowicz czy Godek.
    Tyle, że wektor skierowany jest w stronę przeciwną.

  13. prospector
    28 lipca o godz. 9:53

    Dziękuję za informację. Okazuje się jednak, że UJ to prywatna uczelnia, niefinansowana przez rząd. Przepraszam za pomyłkę.

  14. adam100
    28 lipca o godz. 11:05

    Dziękuję ci za to, że piszesz tylko o mojej sr…czce. A przecież mógłbyś napisać (jak pewna stronniczka PO), że nie sądzisz, by ontario miał duży mózg w tej czaszce słowiańskiej.

  15. @ lubat 28 lipca o godz. 10:12
    To, o czym piszesz jest szczególnie ( popularne słowo od czasów JPII) istotne w czasach „statystycznej poprawności”! Wygodne, bo zrzuca wszelką odpowiedzialność na arytmetykę i uwalnia od troski o głębszy sens działań – jakby ktoś, a szczególnie te zwariowane feministki – zapytał, no to mamy 50/50% więc jesteśmy ok.!
    Ideałem, w sensie tej poprawności oczywiście, byłoby przydzielenie takich samych procentowych udziałów wierzącym i niewierzącym (z podgrupami praktykujących i nie), kochającym inaczej (z podgrupami wg wikipedii, nie jestem specjalistą), feministkom i „krzyżowcom”, wreszcie różnym grupom wiekowym. Poglądy na ekonomię aktualnie już nie ważne, suweren się przecież na ekonomii nie zna, póki ma pełną miskę, kieliszek i dach nad głową, przyszłość kraju nieważna, grunt że” w sieci” jesteśmy w porządku. Wizja dosyć przerażająca, ale widzę symptomy jej wdrażania.

  16. Na Jarosława Kaczyńskiego jest tylko jeden sposób; trzeba mu spalić stodołę.
    Tak postępowano w dawnych społecznościach, jak pojawił się jaki „wypierdek”,
    któremu zachciało się kraść :konie, owce, …
    Jednym słowem, to wysoko rozwinięte społeczestwo powinno sobie przypomnieć o obyczaju. Na Wyspach Brytyjskich o dobry obyczaj toczyły się liczne wojny, morze krwi przelano, zanim doszło do obecnej sytuacji, że nawet pisana konstytucja jest im niepotrzebna, szanują się jak diabli.
    Brexit jest ucieczką Brytyjczyków od zdziczałej obyczajowości panującej w Europie kontynentalnej, brukselskiej w szczególności.

    Kaczyńskiemu będzie bardzo trudno „spalić stodołę”, nie tylko dlatego , że pilnuje
    jej, dzień i noc – policja, zorganizowane służby.
    Temat jest bardzo rozwlekły, jak”stare gacie teściowej”, naród jest chory, szczególnie elity, niezwkle nieudany do myślenia, większość w stanie wstępnej choroby Alzheimera, z ubytkiem komórek mózgowych. Nie ma z kim rozmawiać
    w tym temacie. Niestety, cholera jasna.

  17. To jest seksizm w czystej postaci. Jaki byłby raban, gdyby powiedzieć ,,pod wodzą mężczyzn…”, ale ,,pod wodzą kobiet…” przechodzi bez problemu. Przekonanie, że kobiety obalą PiS jest… bardzo naiwne. Wiele słabo wykształconych gospodyń domowych głosowało na PiS, tak jak ich podobnie zagubieni mężowie. To nie jest kwestia płci.

  18. …bardzo ciekawy poglad o kobietach jako „proletariat zastepczy” ktory dokona demokratycznej rewolucji – wynikiem tego bedzie zabranie 500+ innym kobietom
    i zoferowanie im aborcji w zamian…
    …kazda rewolucja tak sie konczy, cos sie ludziom zabiera…

  19. Wątpię aby teoria Filozofa z tytułem profesorskim się spełniła gdyż żadna nawet zaawansowana demokracja w UE czy USA partie nie powstają na bazie płci tylko na bazie idei wynikajacych z stosunkow społeczno politycznych ktore zawsze soą jednakowo wazne dla kobiet i mezczyzn.Dlatego rola ,nasycenie PiS kobietami jest najbardziej zbliżone do partii republikańskiej czy demokratycznej w USA .

    Zasadniczą przyczyną ktora nie pozwoli zrealizowac tego projektu jest matka Natura która skutecznie blokuje ten projekt od początku ruchu feministek.

    Kobiety w wspolnym dzialaniu organizacyjnym czy nawet twórczym (bardzo obfita literatura) bardzo latwo mogą ulec pokusom seksualnym w postaci wspólnych pragnień kończących sie czesto w realizacji stosunkow plciowych tej samej płci .Efekt zazdrosci i wykluczenia rozbija wszelkie sensowne kolektywne dzialanie .Podobny efekt rzadziej spotyka sie wsrod meżczyzn jednak efekt zdruzgotanej osobowości w przypadku mężczyzn nie jast tak dramatyczny.Temat to wstydliwy ale znany fachowcom .Dlatego matka Natura z ktorej prawami jest na bakier pan profesor Hartman jest najwieksza przeszkoda do realizacji tego zamierzenia i zakończy sie niewypalem i byc może kilkoma skandalami opisanymi w tabloidach.

  20. Wpis sygnowany wacław2 o 15.03 jest nakłanianiem do popełnienia czynu karalnego i jako taki wypełnia znamiona przestępstwa.

    Czekam na stosowną reakcję admina.

  21. Jerzy Zakrzewski. Uszczypliwosc wobec prof. Hartmana od jakiej zaczal pan swoj wpis juz swiadczy o panskim nastawieniu do temat. Nie sadze tez aby byl pan odpowiednia osoba do pouczania p.Hartmana na temat zaawansowanej demokracji w USA czy UE.Rzecz w tym, ze mowimy o Polsce gdzie gdzie obecnie demokracji w ogole nie ma a zaawansowanej nie bylo nigdy.Gdzie pewne idee bynajmniej nie sa jednakowo wazne dla obu plci. Gdzie typowo meskie rzady z niewielkim udzialem karierowiczek, fanatyczek lu oszolomek usiluja odebrac kobietom elementarne prawa juz nawet nie kobiece jakies ale zwyczajnie ludzkie. Powolywanie sie na matke nature i rzekomo obfita literature w tym zakresie, po prostu smieszy. Byc moze nie zauwazyl pan w ktorym wieku zyjemy, aliteratura na temat natury kobiet , pisana na ogol przez mezczyzn panskiego poroju skonczyla sie w wieku XIX. I byl to stek bzdur. Drogi panie to nie pan ale ja jestem kobieta wiec niech pan z laski swojej daruje sobie te brednie na temat jakiejs niby to mojej natury, gdzie zazdrosc prowadzi do stosunkow homoseksualnych u kobiet. Panie zazdrosc u mezczyzn to podbite oczy u kobiet, kalectwo lub smierc na skutek przemocy domowej. No ale pan w przeciwienstwie do prof.Hartmana, ktory sie na tym nie zna, jest przecie specjalista od naszej natury.Powiem panu tak – nie denerwuj mnie kocmyrzu, bos pan mocno oderwany od rzeczywistosci nie tylko polskiej ale i w ogole.

  22. @rickrick Skad pan wie, ze efektem – rewolucji demokratycznej – bedzie doebranie 500+ innym kobietom, bo z tekstu prof. Hartmana nic takiego nie wynika. Aborcji drogi panie teakze sie nie – oferuje. Do aborcji po prostu ma sie prawo. Z jednym moge sie zgodzic – dotychczasowe rewolucje zazwyczaj cos odbieraly, – kobietom.

  23. @ samba kukuleczka. Po co mi sekcje malpiarskie w zoo, wystarczy mi ogladanie wystapien sejmowych w kraju w wydaniu np. szalenie wierzacej, a zatem potepiajacej teorie Darwina pani posel Pawlowicz.

  24. quentin t.
    28 lipca o godz. 17:42
    ”Czekam na stosowną reakcję admina ”

    W oczekiwaniu zasiadam w pierwszym rzędzie przed stodołą.
    Nie odmowie sobie tego widoku.

  25. @Witold. Kobiety z jakiegos powodu nie sa solidarne.. i nie beda na siebie glosowac. A czy pan glosuje na politykow z powodu meskiej solidarnosci, tylko dlatego, ze sa mezczyznami bo tak dyktuje panu …ewolucja’

  26. @samba kukuleczka. Prosze sie nie troskac o swiatopogladowa Korone ateistow, bo nam zadne sanktuaria potrzebne nie sa. Wystarcza nam wlasny mozg jako sanktuarium zdrowego rozsadku.

  27. dlaczego wiekszosc powyzszych postow ocieka takim koszmarnym , swiadomym lub nieswiadomym seksizmem. Czy wszyscy mezczyzni glosuja na mezczyzn tylko z powodu meskiej solidarnosci. Oczywiscie, ze nie. Glosuja na okreslonych ludzi. Dlaczego zatem uwazacie ,ze kobiety sa od was glupsze i nie beda glosowac na okreslone kobiety, tylko na wszystkie jak leci byleby byly to kobiety. No bo wtedy wykazemy sie jakas to niby solidarnoscia, ktorej na domiar wszystkiego ewolucja w nas nie wyksztalcila. Ale to my w jaskini razem opiekowalysmy sie dziecmi karmiac swoje i nie swoje za to wciaz rywalizujacy o wszystko mezczyzni nie sa ani troche solidarni, zawieraja jedynie taktyczne sojusze. No to tyle w kwestii ewolucji.

  28. P53. Troche niby w tym racji jest. Ale nie do konca. Moherowe bereciki nie musza juz stac w kolejkach to i na wybory sie pofatyguja, zawlaszcza gdy ksiadz powie jak glosowac. Samotna matka ,ktora nie ma czasu po tylku sie podrapac nawet nie wie kiedy sie one odbywaja. A samotnych jest w polsce wiekszosc, bo mezatki tez do nich naleza.

  29. Uwazacie panowie, ze glosowalabym na Szydlo albo na Kopacz, poniewaz tez sa kobietami’ Otoz nie glosowalabym ani na jedna ani na druga bo obie uwazam jedynie za figurantki.Taka glupia to ja juz nie jestem, moze glupia ale nie az tak…

  30. @ jakub01 at 21 : 08

    TO W TAKIM RAZIE PROSZĘ WSKAZAĆ JEDEN KRAJ GDZIE RZĄDZI PARTIA KOBIET – no i wypadałoby podać jakoś przyczyne tego stanu.Zakładam ,że moje użyte argumenty na poparcie tej tezy mogą szokować i być może klimat pogodowy i klimat sołeczny na to nie pozwala.. Prosze zwrócić uwagę na charakterystyczny wyglad kilku liderek tego ruchu Wzmożenia .Nie sa to typowe kobiece zachowania a o wygladzie nawet nie uszczególowię tematu .

    Pan profesor nie z gruszki czy pietruszki raptem głosi jakies tezy które naiwnym kobietom mogą namieszać w głowie.Od profesora tej rangi UJ i znanego działacza społecznego są wymagania wieksze niż zwykłego promotora
    przegranych doktrynalnych tez.

    Pomijam tak oczywiste argumenty jak seksizm i brak zdrowego rozsądku w składaniu takich propozycji.Chyba ,że to kolejny pomysł profesorski skazany na blamaż jak ten z Palikotem.

  31. … teraz przyszedł czas na inny język i inne emocje. PiS nie ma na ten język i emocje odpowiedzi. Nie powie, że to oderwana od koryta ubecja. Nie powie, że to mordy zdradzieckie. Z kobietami trzeba ostrożnie. A one nie będą ostrożne….

    Wiem, że człowiekowi rozumnemu i uczciwemu może zabraknąć wyobraźni w przewidywaniu pisowskich kłamstw i obelg. Ale im chorej wyobraźni nie brakuje i mogą powiedzieć wszystko. I przed niczym się nie cofną. Są na to dostatecznie amoralni.

    Wybory są ostatnim naszym szańcem – PiS nie będzie zdolny ich sfałszować ani istotnie zmanipulować. Nie ma też monopolu informacyjnego, a jego telewizja nie przyciąga już nowych zwolenników. Kaczyński osłabiony, Kościół niepewny, Europa zdeterminowana walczyć o zachowanie demokracji w Polsce, kiełbasa wyborcza rozdana – powoli pętla się zaciska.

    Oj naiwny, naiwny, naiwny! Aż żal studzić taką egzaltowaną wiarę. A niby po co chcą przejąć SN? Po to, żeby nie dopuścić do oddania władzy. Rozstrzygniecie o wyniku wyborów można będzie przeciągać do us…. śmierci. Wszystkie prawoskrętne media podsuną suwerenowi gotowe formularze protestów. SN nie wyjdzie spod tej lawiny latami. Będzie rząd tymczasowy. A razie czego podpali się jakiś rajstag czy inną świątynię i trzeba będzie wprowadzić stan ekstraordynaryjny, ustawę się szybko upichci, dla obrony suwerena.
    Pętla się zaciska. Na naszych szyjach.
    Dopóki nie zabraknie kiełbasy, mogą robić co chcą.
    A póki co, pińset jest, Sławomir śpiewa. Szafa gra, komoda tańczy.

    Trzeba się przygotować na baaaaaaaardzo długi marsz pod wiatr w kurzu i skwarze.

  32. Nie po to Rosja odwojowała Polskę, by naiwny autor bloga wierzył, jak PSL w styczniu 1947., że wygrali wybory. Pokojowe odzyskanie niepodległości już się nie uda jak w 1989 roku. Na 100-lecie jakiejś tam rocznicy znowu ją utraciliśmy, a akuszerami ci sami co w 1792 roku. No ale lepiej kręcić film o zacnym, co prawda, Nowaku- Jeziorańskim , niż o najbardziej haniebnej dacie w dziejach Polski.

  33. Gospodarzowi do sztambucha:

    Jan Kaczmarek

    Oj naiwny

    Refren
    Oj naiwny, naiwny, naiwny,
    Jak dziecko we mgle,
    Jak goliat na pchle,
    Mól w otchłani wód,
    Który liczy wciąż na cud.
    Oj naiwny, naiwny, naiwny,
    Dziecko w kwiecie sił.
    Choć w intencjach
    To w zasadzie pozytywny.

    Jestem czuły jak waga na najmniejszy bałagan,
    Na przejawy niechlujstwa przeróżne,
    Weźmy lubię podróże no i nieraz się wkurzę
    Odczekując gehenny opóźnień.
    Wtedy złość ma szlachetna eksploduje jak Etna,
    Że się nieraz w wyzwiskach poplączę.
    Do dyrekcji list piszę, wściekły jak Bazyliszek,
    Mrucząc: ja was, kurcze, wykończę.

    Refren
    Oj naiwny, naiwny, naiwny,
    Naiwny jak ćma,
    Co w ogień się pcha.
    Jaki sens to ma
    Gdy nie warta świeczki gra.
    Oj naiwny, naiwny, naiwny.
    Dziecko w kwiecie lat.
    Choć w intencjach
    To w zasadzie pozytywny.

    Lubię co dzień troszeczkę podnieść sobie poprzeczkę
    I oceniać swe dzieła krytycznie.
    Bój o cele wysokie to najmilszy mój poker,
    To ryzyko lecz zdrowe i śliczne.
    A gdy w chwilach bojowych czuję kryzys niezdrowy,
    Nie przerywam ataku z tych przyczyn,
    Bo na takie momenty kiedy jestem podcięty
    Mam kolegów i na nich mogę liczyć.

    Refren
    Oj naiwny, naiwny, naiwny,
    Jak dziecko we mgle,
    Jak goliat na pchle,
    Mól w otchłani wód,
    Który liczy wciąż na cud.
    Oj naiwny, naiwny, naiwny,
    Dziecko w kwiecie sił.
    Choć w intencjach
    To w zasadzie pozytywny.
    Choć w intencjach
    To w zasadzie pozytywny.

  34. Kobiety kobietami ale aktualnie i chwilowo nieco ważniejszy jest kafelek demokracji czyli wybory warszawskie. I tu aktualnie mamy wielką akcję „ultra sprawiedliwych i nabuzowanych osobistą kulturą” liberałów przeciwko Trzaskowskiemu. Sam wpis jest bez wielkiego znaczenia i nie przyszłoby mi do głowy mieć zdanie na jego temat. A tu wielka chryja i wrzask jaki to ten typ okropny.
    Można by podziwiać Warsiawkę za pełnię osobniczej kultury gdyby nie drobny fakt (dla mnie nie był drobny): Tygodnie wcześniej albo Krytyka albo Wyborcza zamieściły tekst o tym, że Trzaskowski się skończył bo przecież Nijaki rozmawia z prostymi obywatelami a ten wredny trzaska z ludźmi inteligentnymi. To wstyd, straszne i Trzaskowski to zero. Dla mnie wniosek jest jeden, z dwu: Wpis Trzaskowskiego to tylko pretekst do akcji. Cała akcja zaczęła się już wcześniej, jest dobrze przygotowana, zorganizowana i prowadzona. I prowadzona przez liberałów, a szczególnie kochane tu liberałki, które nie przepuszczą żadnej okazji dowalenia swoim w imię wyższych celów a z powodu błędów formalnych.
    No i wniosek drugi pierwszy i wprost: Którzy i które z liberalnej Warsiawki pracują w rzeczywistości za pieniądze PiS? Głupota? A przecież Putin miał wybrać prezydenta USA.
    No i przy tak postawionym problemie warto by było przeanalizować rozbijackie działalności wielu liberalnych a nawet lewicowatych bezkompromisowych ideologów Warsiawki.
    Dlaczego pojęcie „fake newsów” ma działać tylko w USA? Czy PiS nie kupił przypadkiem pomocy w sławnej agencji z GB? Czy to nie są tego objawy?
    Mój wpis nie musi być prawdziwy, ale jest przeznaczony dla ludzi z mózgownicą.

  35. Kobiety obalą Dobra Zmianę?

    To myślenie charakterystyczne dla pewnej – już przegranej – opcji. Młodych przeciwstawiać – starym, kobiety – mężczyznom, kształconych – „ciemnemu i biernemu” ludowi…
    Biedne kobiety, znowu się nimi wysługują.

  36. Jerzy Zakrzewski. Przyczyna tego, ze partie kobiet nigdzie nie rzadza jest fakt, ze nie mamy zon. Na reszte panskich metnych wywodow nie ma sensu odpowiadac bo meski szowinizm wycieka panu uszami.

  37. adam100 28 lipca o godz. 21:45

    quentin t. 28 lipca o godz. 17:42
    ”Czekam na stosowną reakcję admina ”

    W oczekiwaniu zasiadam w pierwszym rzędzie przed stodołą.
    Nie odmowie sobie tego widoku.
    ===============================================
    Też czekam na stosowną reakcję adm.
    Natomiast „palenie stodoły” Jarosława Kaczyńskiego już trwa w najlepsze,
    tylko ślepi mogą tego nie widzieć.

  38. Podpisuję się pod wujaszkiem; profesor, co jakiś czas, grzęźnie w pobożnych życzeniach.

  39. Wacław2
    29 lipca o godz. 18:05

    Podzielam twój entuzjazm ale nie optymizm.
    Uwierzę w ten pożar jak usłyszę skowyt zwyrodnialca.

  40. Moją ulubienicą jest urocza Pani Dorota Stalińska.

  41. Aż nie chce się wierzyć, że 80% wiernych kościoła to kobiety, które samym tym popierają swojego największego wroga czyli seksistowski, homofobiczny i pedofilski kler kk …
    Religie i kler poniżają Je, ośmieszają, lekceważą, nienawidzą Je i Nimi gardzą mając Je za nic, każą rodzić kalekie dzieci.
    Gdzie u takich kobiet jest logiczne myślenie, gdzie jest kobiece poczucie honoru i wartości ?
    Takie postępowanie jak chrzczenie dzieci, posyłanie ich na lekcje religii, praktykowanie religijnych guseł i obrzędów oraz proreligijne i prokościelne wypowiedzi publiczne niektórych kobiet podających się za feministki i innych działaczek ponoć świeckich organizacji kobiecych to popieranie kościoła, religii i kleru.
    Takie kobiety to niewolnice – parafianki kościołów i kleru różnych religii.
    Wstyd.

    ps:
    Podpisuję się pod opiniami „jakub01”

  42. Nie wiem dlaczego Hartman nie stawia na mezczyzn, ktorzy poczuli sie kobietami…taki jakis ten felieton nienowoczesny i seksistowski. Przypomina wczesniejsze pouczajacych w sprawach wiary polskich katolikow. ..
    No ale jezeli Szostkiewicz atakuje PiS za to, ze bratanica prezesa wychodzi trzeci raz za maz…chyba naprawde …”jestescie” juz u kresu.

  43. jakub01
    28 lipca o godz. 21:34

    Moim – i nie tylko moim – zdaniem teoria ewolucji Darwina to już raczej anachronizm… co nie dziwi kiedy uwzględni się fakt, że to urobek radosnej scjentystycznej nowenny epoki pozytywizmu.
    Z tego co wiem coraz większe uznanie zyskuje teoria punktualizmu – powstała w latach 70-tych XX wieku – której główna teza mówi o zmianach skokowych, a nie powolnych i raczej niewielkich o których mówił staruszek Darwin.

  44. A ponadto moja teza może nie jest zbytnio odkrywcza, ale od czasu do czasu warto ją publicznie artykułować:

    „Współczesna nauka jest stanowczo przereklamowana”…

    … i niestety, teoria Karola Darwina ( już jako tzw. neodarwinizm) nie jest tego jedynym przykładem.

    Może kiedyś o tym napiszę nieco więcej.

  45. @jakub01

    Nie pisałem, że nie będę głosował na kobiety. Osobiście uważam, że największym politykiem w Europie (nie polityczką właśnie) jest Angela Merkel i nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, że jest kobietą. Dla prof. Hartmanna jak widać płeć ma znaczenie. Nazwałbym go męskim szowinistą inaczej 🙂 .

  46. Panie Hartmanie.
    W miniony wtorek, w sniu kolejnego prezysenckiego blamazu w sprawie SN, w Slubicach nad Odra, w Lubuskiem
    , o 20. misl miejsce miejsko-powiatiwy protest przeciwko kaczyzmowi w Polsce.
    Symboliczna grupa proteatujacych w specyficzby spisov wyrazila swoj krytycyzm wobec pragmatycznego zniszvzenia przez pusowcow I polski epuskopat KK konstytucji RP I wszelkich atrybutow praworzadnosci w Polsce
    Braly w nim udzial slubickie kobiety.
    Panie wrspol z mezczyznami I dzieckiem, odwazniw przed Sadem Rejonowym w Sluvicach, puvliczniw zdeskredytowaly dyktature ob. akKaczynskiegi Jaroslawa I jego wszelkich zausznikow.
    Szczegoly w jlipue video na stronpie fejsbuk naszeslubice.pl
    I http://www.slubice24.pl oraz lokalbej slibickiej TV.
    Pozdrawiam, Rakoczy.☺☺☺☺

  47. Swoją drogą ciekawe jakie stanowisko w dzisiejszych wybuchowych czasach zajęła znakomita polska chemiczka Maria Curie-Skłodowska?
    Albo, która ze stron sporu wsparły Maria Konopnicka, czy też żona Pana Piotra Orzeszko – Pani Eliza?

  48. ..jakub01 ….. „rewolucja demokratyczna” .. a co to takiego ..???? … wszystkie dotychczasowe konczyly sie masowymi mordami … !!! … lenin obiecal rozstrzelac 10 tysiecy a rozstrzelal 10 milionow … !! … to dopiero byla rewolucja … !!

    … aborcja to nie prawo a obowiazek … !… powinno sie wyskrobac przede wszystkim zwolennikow aborcji… przynajmniej mieli by troche osobistej przyjemnosci ..!

  49. „… aborcja to nie prawo a obowiazek … !”rickrick
    31 lipca o godz. 22:17

    Aborcja to ani obowiązek ani zakaz ,to przede wszystkim możliwość. Takie sytuacje były są i będą w przyszłości bez względu na to jakie zakazy zostaną przyjęte.
    Aborcja to czasami jedyne wyjście z „trudnej sytuacji życiowej”, konieczność, cokolowiek ktokolwiek ma na myśli. Jeśli ktoś uważa ,że nie powinno się dokonywać takich zabiegów, to przecież nikt nikogo do tego nie zmusza i nie nakazuje, niech przestrzega kościelnych przykazań. Niech wreszcie ludzie jakiejkolwiek wiary zaczną przestrzegać ściśle, sami, wymagań swoich religii i niech zostawią w spokoju tych, którzy nie podzielają ich wierzeń. Życie na tym świecie to ustawiczne wybory, każdy ma osobiste prawo do takich.
    „Wiara czyni człowieka głupim” S.Staszic

    „… powinno sie wyskrobac przede wszystkim zwolennikow aborcji…” jw

    Oczywista brednia.

  50. Feminizm jest odmianą seksizmu, dzieleniem ludzi na „lepsze’ i „gorsze” płcie. Jest to więc z definicji ‎chora ideologia. Płcie istnieją przecież obiektywnie, jako część mechanizmu zachowania gatunku, a ‎więc musza się one różnić i tego żadna ideologia nie zmieni. Chyba, że pójdziemy drogą opisaną przez ‎Lema w powieści „Eden”. Na szczęście, nie idziemy jeszcze tą droga, a więc nie muśmy się liczyć ze ‎zdaniem wojujących feministek, które mają w Polsce poparcie liczone w promilach.‎

  51. @ rickrick. Nienwiem dlaczego zwraca sie pan do mnie skoro nie cytuje pan moich wypowiedzi tylko kogos innego.Chyba nawet wlasne. Ale mniejsz o to. Jesli jestes przeciwko aborcji to jej sobie nie rob, czy to nie dociera do tepych lbow. Pol biedy jesli na temat aborcji wypowiada sie lekarz ale hydraulik’ Mezczyznom nic do tego dopuki nie rodza i nie wychowuja dzieci. Macie problem do rozwiazania – jak sciagac alimenty od tych, ktorzy ich placic nie zamierzaja i nie placa. Na to jakos rady nie ma. Rickrick – mialbys decydowac o tym czy urodze dziecko czy nie’ Puknij sie facet w ten durny leb. @Jasiek Kowalski skad pan wzial swoja definicje feminizmu, to pojecia nie mam. Z ambony pan uslyszal’ @ optymatyk elegancko i przystepnie to wyluswzczyl, niech pan zatem przeczyta. Ze zrozumieniem jesli to nalezy do panskich umiejetnosci.

  52. @ samba kukuleczka. Prosze sie dowiedziec co we wspolczesnej nauce oznacza slowo – teoria.Najwyrazniej pani tego nie wie.

css.php