Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Nowy Jork, WTC

11.09.2018
wtorek

9/11. 17 rocznica ataku na WTC

11 września 2018, wtorek,

Dziś 17. rocznica ataku na World Trade Center. Trudno uwierzyć, że minęło już tyle czasu. Wyrosło całe pokolenie dorosłych, którzy nie pamiętają tego dnia. Za to wszyscy, którzy nie są już młodzieżą, zachowują w pamięci te straszne obrazy, przerażenie i lęk, które ogarnęło całą ludzkość, wyjąwszy może tylko najbardziej nienawistnych fanatyków antyamerykanizmu.

To było jako koniec świata. Coś zupełnie niepojętego, niemieszczącego się w głowie. Dla tych, którzy nigdy nie zetknęli się z wojną, 11 września był właśnie tym dniem, w którym poczuli, że nasz świat jest kruchy, bo pokój o dobrobyt mogą nagle obrócić się w zgliszcza. Wtedy nie było wiadomo nic. Nic poza tym, że na pewno wszystko się zmieni. Dla świata wiek XXI zaczął się właśnie wtedy. I faktycznie, polityka zakręciła ruletką i w ciągu niewielu miesięcy znaleźliśmy się w innym układzie geopolitycznym, a epoka beztroski i poczucia bezpieczeństwa skończyła się raz na zawsze. Odczuwamy to na lotniskach, lecz także na co dzień – bezpieczeństwo stało się główną troską i głównym czynnikiem organizującym przestrzeń publiczną. 11 września plus internet to równanie naszego stulecia.

Mam szczególne osobiste wspomnienie z tego dnia. Byłem wtedy na konferencji w Davos, szwajcarskim kurorcie, gdzie co roku spotykają się możni tego świata i gdzie toczy się akcja najbardziej ikonicznej europejskiej powieści – „Czarodziejskiej Góry” Tomasza Manna. Obrady miały rozpocząć się po południu, więc po śniadaniu poszliśmy na wycieczkę. Wyjechaliśmy kolejką na jeden z okolicznych szczytów, pospacerowaliśmy tam i roześmiani a rześcy wracaliśmy do hotelu. W hallu hotelu miała miejsce dziwna scena. Na fotelach jak zwykle siedzieli starsi ludzie, zatopieni w lekturze gazet, lecz wokół telewizora gromadził się wianuszek widzów oglądających horror. Płonęła wieża WTC. Gdy przystanąłem na chwilę, żeby sprawdzić, co takiego niby ciekawego jest w tym filmie, zobaczyłem na ekranie, jak drugi samolot uderza w wieżowiec. Zajęło mi jeszcze chwilę, zanim zorientowałem się, że to się wydarza naprawdę, a ludzie, którzy wokół mnie stoją, to Amerykanie. Po chwili zorientowałem się, że pani, która stała koło mnie, mieszka stałe na Manhattanie – jej wnuczka chodziła do przedszkola w pobliżu WTC.

Sceneria była symboliczna, aż do granic kiczu. Davos… Starzy Europejczycy nie chcieli wiedzieć, nie chcieli słuchać. Utkwili nosy w gazetach podających wiadomości z innego świata – świata, który właśnie przestał istnieć. Amerykanie zaś z właściwym sobie realizmem i hartem ducha ze smutkiem, lecz i heroicznym spokojem patrzyli na tragedię swojego kraju i całego Zachodu. Konferencję oczywiście przerwano. Wszyscy byliśmy chorzy z przerażenia, przyklejeni do telewizorów. Wydawało się nam, że właśnie zaczęła się wojna. Nigdy nie zapomnę tego lęku i poczucia irrealności. A hotel działał jak zwykle. My też w końcu poszliśmy na naszą kolację. Kelnerzy podawali potrawy. To się chyba nazywa dysocjacja…

Gdy kilka dni później wróciłem do kraju, ulica już wiedziała – atak na WTC to spisek żydowski. To był jeden jedyny raz, gdy sobie pomyślałem: „co ja tu robię?”. Na szczęście ci okropni ludzie szybko się zamknęli. Dominowało szczere współczucie dla Ameryki i jakaś jedyna w swoim rodzaju panokcydentalna solidarność. Nigdy potem (a może i wcześniej) Zachód nie był tak zjednoczony. I nigdy wcześniej Polska i Polacy nie byli tak jednoznacznie jego częścią. To wszystko już dawno za nami. Nie do wiary, jak wiele zyskali mordercy z Al-Kaidy. Zasiali lęk i nienawiść, rozbili jedność Zachodu, który po krótkim zjednoczeniu w obliczu tragedii zaczął się coraz bardziej dzielić. W krótkim czasie odpadła aspirująca wtedy jeszcze do demokracji i praworządności Rosja, a dziś odpływają od zmęczonej Europy same Stany Zjednoczone. Do 11 września żyliśmy pod kloszem – teraz żyjemy na wietrze. Pomyślmy dziś o trzech tysiącach ofiar i ich rodzinach. Pomyślmy też o nas samych – bo wszyscy jesteśmy ofiarami 11 września.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 62

Dodaj komentarz »
  1. http://bragiel.blox.pl/2018/09/Umarla-Ramona-Sipowicz.html
    Największy serwis informacyjny, w telewizji, za przeproszeniem ,,publicznej” poświęcił cały materiał wyśmianiu, wydrwieniu, zmieszaniu z gnojem tego, że ktoś napisał, iż pies umiera, a nie zdycha.

    Tym bezczelnym, załganym, bolszewickim propagandystom z TVP nie wystarcza już codzienne opluwanie opozycji i wchodzenie władzy w tyłeczek, zabrali się za opluwanie zwierząt. Jak każdy zdemoralizowany prawacki degenerat, mieli czelność wytrzeć sobie gębę jakąś mityczną ,,polską kulturą”, która rzekomo zabrania mówić o tym, że pies umiera i jeszcze ustawić się z pozycji wyższości, że to niby te prawackie ssyny, uczą nas moralności. Jeżeli w twoim świecie pies ZDYCHA, a nie UMIERA, to nie będziesz moim kolegą, moją koleżanką, nie będziemy się przyjaźnić, nie przyjaźnię się z prawacką patologią.
    Polecam cały felieton!
    http://bragiel.blox.pl/2018/09/Umarla-Ramona-Sipowicz.html

  2. Panie Janie,
    Fakt faktem jednak, że wcześniej po rozpadzie Rosji USA zaczęło się zbroić. Wydatki wzrosły. Atak na dwie wieże miał podobny skutek do ataku na Pearl Harbor. Osobiście jestem za USA. Za polityką USA, która w wielu innych krajach niesie nieszczęście, bo jest to polityka imperialna. Hipokryzją jednak jest ubolewać nad tysiącami amerykanów którzy zginęli 11 września 2001 r., a nie ubolewać nad dziesiątaki milionów ludzi którzy stracili wszystko w ciągu następnych 17 lat i setkami tysięcy, którzy stracili życie. Polityka USA po 2001 r. jednak nie osiągnęła swoich celów, zostawiała natomiast zrujnowane państwa i społeczeństwa. Zniszczyła życie milionowi amerykańskich żołnierzy. Polityka ta kosztowała z 4 biliony dolarów USA i to właśnie jej konsekwencją jest zarówno podział zachodu, jak i stan stałego zagrożenia. Nie sposób więc nie odnosić się do niej krytycznie, jako sympatyk i sojusznik USA.

  3. A w kontekście ataku na WTC ostatnio wyczytałam co było tematem jednego z pierwszych spotkań jakie odbył prezydent George Bush młodszy po tragicznym wydarzeniu.
    Zaprosił mianowicie grube ryby z Hollywood i postawił przed nimi zadanie :
    „Zapodać urbi et orbi w odpowiedniej konwencji, całą prawdę o źródle, przebiegu i konsekwencjach zdarzeń z 11 września”.

    To, w jaki sposób ( przez aklamację) świat łyknął amerykańską prawdę o przyczynach wojny z największym dyktatorem wszechczasów – Saddamem Husajnem świadczy niezbicie, że zadanie zostało perfekcyjnie wykonane.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Zwolennikom imigracji islamskiej ta straszna zbrodnia nie dała nic do myślenia.
    Pan również jest zwolennikiem multi-kulti, a więc nie powinien się pan bać religijnej mieszaniny narodów.
    Nie można być panie profesorze „za a nawet przeciw”.
    Ja jestem przeciw.

  6. Trwa religijna wojna islamu z chrześcijaństwem, w której żniwo zbiera religijna indoktrynacja uprawiana przez kler szerzący te religie.
    Wszystkie wojny są motywowane religijnie i niezależnie od tego jak je nazywają historycy
    więcej ludzi zostało zabitych w imię nieistniejących bogów niż z jakiegokolwiek innego powodu.
    Tak islam jak i chrześcijaństwo to nie są tylko religie, ale także systemy geopolityczne – ekspansywne, odwołujące się do niskich instynktów. To ich chęć dominacji, pasożytniczy charakter i demograficzna ekspansja są realnym zagrożeniem dla spolegliwych społeczeństw wielu krajów świata.

    W tym miejscu warto przypomnieć, że pod hasłem „Chrześcijanie i muzułmanie razem…”, od 2001 roku (czyżby dla poparcia ataków terrorystycznych na WTC w USA ?) obchodzi się Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dzien-islamu-w-kosciele-katolickim-w-polsce,1,4119610,region-wiadomosc.html

    Motto Bractwa Muzułmańskiego brzmi:
    „Allah jest naszym celem.
    Prorok naszym przywódcą.
    Koran naszym prawem.
    Dżihad naszą ścieżką.
    Śmierć na ścieżce do boga jest naszą jedyną nadzieją”.

    Oto religijna wspólnota celów i środków…
    Oto jednoznaczny dowód na to, że wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacja zła, śmierci i wielkie niebezpieczeństwo dla świata.
    To oczywista religijna hipokryzja ponieważ tak islam jak i chrześcijaństwo nienawidzą się nawzajem.
    Atak na nowojorskie WTC 11 września 2001 roku jest tego dobitnym przykładem.

  7. Panie profesorze gdyby w tym czasie w USA nie było multi-kulti – nie byłoby zbrodni 11 września 2001 roku.
    Nie byłoby także innych zbrodniczych islamskich ataków terrorystycznych w innych krajach, które na własne życzenie zafundowały sobie multi-kulti.

  8. Ateista
    11 września o godz. 19:55

    „Wszystkie wojny są motywowane religijnie i niezależnie od tego jak je nazywają historycy
    więcej ludzi zostało zabitych w imię nieistniejących bogów niż z jakiegokolwiek innego powodu.”

    I ty to sam wymyśliłeś?
    Tęgi łeb.

  9. @Kasandra pisze w kierunku prof. Hartmana:
    „Pan również jest zwolennikiem multi-kulti, a więc nie powinien się pan bać religijnej mieszaniny narodów.”

    Nie musisz odpowiadać, ale pytam z ciekawości:
    Jeśli nie multi-kulti to co?
    Nie chodzi o mnie, ale podpowiedz coś Panu Profesorowi.

  10. Każdy ma z tego dnia jakieś doświadczenia. chciałbym napisać o swoich i o Polakach mieszkających w USA. Tego dnia pracowałem w miasteczku Lake in the Hills, ok 50 mil na zachód od Chicago przy budowie domu. Pracowałem sam, nie miałem żadnego radia i nic nie wiedziałem. Po skończeniu pracy o 17 pojechałem do mojego pracodawcy i on o tym mi powiedział. Nie chciałem wierzyć, bo uznałem to za nie możliwe by takie wieżowce się zawaliły. Wracając do domu przez ok. godzinę słuchałem już radia, a tam ciągle o tych zdarzeniach, które nie mieściły się po prostu w głowie. Były jeszcze informacje o krążących dwóch samolotach, bo nikt nie wiedział ile zostało porwanych. Zajechałem na stacje by zatankować, chociaż nigdy tego nie robiłem we wtorek, bo były już informacje, że benzyna jutro będzie po 5 USD, a wtedy kosztowała 1.39-1.59 USD. Chciałem kupić popołudniowa gazetę, ale one zniknęły błyskawicznie. Prezydent Bush uciął spekulacje benzyna wydając następnego dnia specjalny dekret i tylko kilku cwaniaków zapłaciło po 30 000 USD kary. Gdy wróciłem do domu oglądałem już tylko telewizję i mogłem zobaczyć te niesamowite zdarzenia. Piszę o tym, bo chcę napisać o zachowaniu Polaków. O godz. 21 jedyna w tym rejonie stacja polskojęzyczna rozpoczyna program, oczywiście reklamami, co było dla mnie szokiem, bo żadna stacja wtedy tego nie robiła. Drugie zdarzenie to już, 3-m-ce później, gdy prezydent Bush pojechał tam, by uczcić pamięć ofiar. Polska stacja radiowa 10xx i pan dziennikarz o inicjałach P.M. dał popis chamstwa. Zaprosił do studia pewnego profesora, którego nazwiska już nie pamiętam. Rozmawiał z nim ciągle mu przerywając. O 8.56 prezydent Bush zarządził minutę ciszy, a pan P.M. gada i gada. Było już chyba po 9 i pan P.M. w końcu mówi, „to uczcijmy to minutą ciszy”. Dosłownie po 15 sekundach odzywa się i mówi; „minuta to za dużo, szkoda czasu, porozmawiamy dalej”. Komentarz wydaje się zbyteczny.

  11. ” Osobiście jestem za USA. Za polityką USA, która w wielu innych krajach niesie nieszczęście, bo jest to polityka imperialna. ” głos zwykły

    No, nie rozumiem, jesteś za polityką imperialną?
    A zresztą, kiedy polityka USA nie była imperialna?
    A atak WTC to mówiąc kolokwialnie jedna wielka ściema. To typowe wyburzenie , zgrane z wielką ale marnej jakości polityką. Potem cała seria „interwencji demokratycznych” na podstawie sfabrykowanych kłamstw gdzie jak sam napisałeś: „Polityka USA po 2001 r. jednak nie osiągnęła swoich celów, zostawiała natomiast zrujnowane państwa i społeczeństwa.” I miliony ofiar ,nie żołnierzy Stanów ale ludności zaatakowanych państw, Iraku, Afganistanu, Libii ,Syrii.
    To się pytam za czym Ty jesteś, za rozbójniczą polityką USA?
    I oczywiście winien temu wszystkiemu jest PUTIN.

  12. Zamach na WTC a wojna w Iraku.

    O potrzebie obalenia reżimu w Iraku zadecydowano w Stanach Zjednoczonych już w 1998 r., a zatem jeszcze w trakcie trwania kadencji prezydenta Billa Clintona. Wtedy to Kongres uchwalił Iraq Liberation Act, który mówił o konieczności pozbawienia władzy Saddama Husajna. Na jego podstawie zaczęto opracowywać plany obalenia irackiego dyktatora. W tym celu przeznaczono 97 mln dolarów na wspieranie antyrządowej opozycji.

    A reszta to już tylko mydlenie oczu dzieciom.

  13. „Trwa religijna wojna islamu z chrześcijaństwem, w której żniwo zbiera religijna indoktrynacja uprawiana przez kler szerzący te religie.” Ateista

    Trwa religijna wojna odłamów judaizmu jakimi są islam i chrześcijaństwo, tak powinno to brzmieć prawidłowo. I wszystkie te religie o wspólnych korzeniach teraz nienawidzą się na zabój ,po mimo pozorów jakiegoś tam porozumienia, które ma na celu kamuflować ich prawdziwe cele. Każda, gdzie tylko może wykorzystuje drugą aby osiągnąć swoje cele, jak w porozumieniu kairskim tzw. „konferencja ludnościowa” w Kairze w 1994 r. A potem owczy pęd do wzajemnego wyrzynania w imię urojonych bóstw.

  14. Precz z klerem i klerykałami… to największe pasożyty świata…

  15. Czy istnieje jakikolwiek temat, na którym Hartman się nie zna…od hodowli koni, samoloty, Żeromskiego przez tęczę do 11/09
    wszędzie jedyne słuszne…
    lewicowe zdanie.

  16. Lewica….W Davos.
    Dobre.

  17. „To było jak koniec świata”

    Ojejejejejej!!! Ktoś ośmielił się zaatakować Imperium Dobra!! To źródło i wzorzec demokracji i cnót wszelakich!
    No więc:
    Rocznica, Tragedia, Pearl Harbour, Zagrożenie, Panika, Brzydki islam, niebezpieczne multi-kulti!!!
    Bo 19 oszołomów ukłuło Imperium przy pomocy nożyków do tektury i imperialnych samolotów. W rewanżu i żeby mu uświadomić, że obdarzanie tubylców w odległym regionie dyktatorami, bombami, zamachami stanu, koncernami naftowymi, Coca Cola i grabiącymi cudzy kraj kolonizatorami może mieć nieprzyjemne konsekwencje.
    I żeby sprowokować do popełniania odruchowych „knee-jerk” głupot, co im się wyjątkowo udało!

    Jak najbardziej „Pomyślmy dziś o trzech tysiącach ofiar i ich rodzinach.” Ale żeby było sprawiedliwie i naprawdę humanitarnie (bo wszyscy ludzie są ponoć braćmi), pomyślmy też o setkach tysięcy (o ile nie milionach) ofiar amerykańskich interwencji i awantur kolonialnych! No chyba, że nas ich los nie rusza, bo to nie „Nasi”.

  18. Kasandra
    11 września o godz. 20:13

    gdyby w Europie lat 30. było multi – kulti, to nie poszłoby z dymem 6 milionów żydów.
    Jesteś prymitywną rasistką. Jak ci nie odpowiada multi – kulti, to dlaczego swoją obecnością je powiększasz?

  19. Profesor pisze m.in.:
    „To było jako koniec świata.”

    A ja w konwencji apokaliptycznej zanucę.
    Libretto ułożył oczywiście -dawno, dawno temu, bo w 1945 roku – Czesław Miłosz:

    Piosenka o końcu świata

    W dzień końca świata
    Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
    Rybak naprawia błyszczącą sieć.
    Skaczą w morzu wesołe delfiny,
    Młode wróble czepiają się rynny
    I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.

    W dzień końca świata
    Kobiety idą polem pod parasolkami,
    Pijak zasypia na brzegu trawnika,
    Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
    I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
    Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
    I noc gwiaździstą odmyka.

    A którzy czekali błyskawic i gromów,
    Są zawiedzeni.
    A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
    Nie wierzą, że staje się już.
    Dopóki słońce i księżyc są w górze,
    Dopóki trzmiel nawiedza różę,
    Dopóki dzieci różowe się rodzą,
    Nikt nie wierzy, że staje się już.

    Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
    Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
    Powiada przewiązując pomidory:
    Innego końca świata nie będzie,
    Innego końca świata nie będzie.

  20. Mam dla Profesora bardzo dobrą wiadomość.
    Woś kończy współpracę z Polityką.

    Wyjdzie na to, że z ramienia Polityki z rewolucyjnymi proporcami na place miast teraz Jan Hartman będzie musiał wychodzić.

  21. @Kasandra 11 września o godz. 20:13
    …. a gdyby te tereny nadal zamieszkiwali rdzenni mieszkańcy, czyli Indianie, to w ogóle wież by nie było, więc i problemu z nimi również!
    Ale SĄ w Ameryce Północnej Stany Zjednoczone, na multikulti one powstały i aktualnie żyją w nich przedstawiciele chyba wszystkich istniejących nacji, więc po co takie uwagi pisać?! Skasujemy USA? Atomem, czy trutką na szczury, albo innym nowiczokiem?!
    Co do „innych krajów” i dnia dzisiejszego, to nieco inna, choć podobna sprawa. W Ameryce trzeba było zaludnić pusty (po wyrżnięciu Indian) kontynent, w dzisiejszej Europie rozpaczliwie potrzeba młodych rąk do pracy, skoro rdzenni Europejczycy powiedzieli sobie „po nas choćby potop…” i przestali rozmnażać.

  22. Taak przy okazji, 11 września to również rocznica zamachu stanu w Czile w 1973 r., sponsorowanego przez USA i CIA, zamordowania prezydenta Allende i wprowadzenia krwawej dyktatury Pinochet’a.
    Może by P. Profesor pochylił się z empatią i nad tą rocznicą, jakże typowej ahem… obrony demokracji …. przez USA???

  23. @kasandra
    Stany Zjednoczone są Stanami Zjednoczonymi dlatego właśnie, że są multi-kulti. Zamachy terrorystyczne przeprowadzali biali, czarni, śniadzi, katolicy, muzułmanie, żydzi i ateiści, lewacy i prawacy, debile i intelektualiści, a i buddyści ostatnimi czasy lubią urządzić pogrom.

  24. @Kasandra pisze:
    „Panie profesorze gdyby w tym czasie w USA nie było multi-kulti – nie byłoby zbrodni 11 września 2001 roku.”

    Co to jest wg Ciebie „multi-kulti”? Bo raczej nie to, czym jest w rzeczywistości, określeniem niemieckiej polityki imigracyjnej sprzed ponad ćwierć wieku.

  25. Pan Kwaśniewski powiedział powiedział ,że po 11 września świat będzie inny.Miał rację ,ale czas goi rany i pozwolił Jankesom na obronę terytorium przed atakami.w takiej skali.My mamy swoje 11 września , 10 kwietnia.Czas nie goi ran a wzmacnia nienawiść i podział narodu. Wzmaga się atak na zjednoczoną Europe .Wczoraj prezydent nie owijał w bawełnę.Premier ,chciał z tatusiem metodami niepokojowymi, walki,o wolność.Wtedy mając brata na karku i wielką mądrość Wałesy i opozycjonistów dogadaliśmy się .Brat nie wyszedł z koszar.A gdy nastąpi u nas krach i ocet na półkach ,dogadamy się/?Albo spełni się wola przeciwników Lecha.?I czy nasi bracia z zachodu zechcą wyjść z koszar?A Europa przerażona ,tym co się dziś u nas dzieje,przyśle powielacze i dolary/?Do tego aby kraj i Europa stały się inne zostało tylko usunięcie pani Gelsdorf, z funkcji którą zgodnie z Konstytucja ma sprawować do 2020 roku.A rok ten, jak wiemy ,to setna rocznica pogonienie bolszewii.Reszta jes t przerażającym milczeniem!!!!

  26. No nareszcie strefa wolnosci zlikwidowana… a ja czasem mialem watpliwosci czy w stosunku do Hartmana moze sie mimo wszystko myle.
    W ramach walki o liberalna Polske cenzor naostrzyl olowek.

    Zupelnie jak niegdys w hasle: „walka o pokoj”

  27. Zgadzam się z panią, pani Holecka, całkowicie się zgadzam.

    A później się dziwią, że ludzie na nich nie głosują.

  28. @Bragiel
    Jest oczywiste, że nie tylko pies ale i nawet mała mysz umiera. To, że jakiś degenerat wali prosiaka pałą aż do śmierci bo mu żal czegokolwiek bardziej znieczulającego i będzie miał żarło w swoim korycie, nie oznacza, że prosiak nie umiera.
    Proszę się nie przejmować tymi degeneratami o mentalności katoli z 18 wieku, którym nagle odbiło, bo wcale nie są elitą. Są właśnie tymi, którzy jeszcze zdychają bo do umierania nie dorośli.

  29. Pan Hartman
    Wszystko tak jak Pan pisze. Tylko dlaczego przez 13 lat nikt w Europie nie wiedział i do dzisiaj nie wie nic konkretnego o zawaleniu trzeciej budowli (7) i to na całej długości 100 metrów. Trudno o tym pisać, ale ten fakt jakoś nie pozostaje bez wpływu na moje współczucie dla tego państwa. Wiele było artykułów okolicznościowych ale te, które pielęgnowały teorie spiskowe, wszystkie właśnie do tego faktu się odnosiły.

  30. Optymatyk
    11 września o godz. 21:30
    Realistycznie rzecz biorąc ta część polityki USA jest polityką imperialną i ja jestem za poszerzeniem i utrzymywaniem wpływów USA na świecie, bo uważam tą okoliczność za korzystną dla Polski to jest tzw. realizm w polityce. Nie oznacza, to wszak wcale, że taka polityka to jest zło, gdyż odwrotnie należy ją raczej odczytywać jako walkę ze złem. Z drugiej strony ubolewam nad krzywdą jaką owa polityka wyrządziła ludziom, także samym amerykanom, przez swoją nieudolność. Nie można prowadzić skutecznej polityki imperialnej, nie będąc gotowym przez cały czas poświęcać dla niej życie swoich żołnierzy. My Polacy doskonale to rozumiemy, gdyż przez wieki w naszym obszarze geograficznym właśnie tak robiono i tak robiła też Polska, która w swoim czasie też prowadziła politykę imperialną dążąc w mało skuteczny sposób do przekroczenia tzw. bramy Smoleńskiej. Donald Trump mnie może i nie zachwyca, ale niewątpliwie ma rację mówiąc, że trzeba mieć wolę walki ze złem, czy chociażby z przeciwnikiem. Tej woli, a więc woli poświęcania swoich żołnierzy najwyraźniej brak USA, a przecież i tak rachunek jest bardzo wysoki. Warto także przypomnieć i własne doświadczenia. W czasie kampanii wrześniowej 1939r. zginęło 50 tys. osób, ale już po wojnie mieliśmy 11 milionów obywateli mniej. Tak więc opłacało się walczyć, gdy mieliśmy jeszcze broń, także z sowietami. To jest mniej więcej myśl Piłsudskiego dość dużej gotowości do ofiar, ale nie absolutnego szaleństwa w walce o utrzymanie suwerenności. Nie rozumiejąc tego nie zrozumie się ani stanowiska powstańców warszawskich, ani polityki AK. Po prostu przy polityce imperialnej, trzeba jasno postawić sprawę nas zginie dużo, ale ciała waszych żołnierzy będą wywozić stąd niekończące się pociągi i samoloty, a ruchome krematoria będą pracowały cały czas. Niekoniecznie oznacza to w dzisiejszych realiach, że trzeba akurat do upadłego się bronić, ale w przypadku Polski, która należy do NATO na pewno tak.

  31. Nie wrzucałbym to jednego worka wojen w Afganistanie i Iraku, oraz w Syrii i Libii. Wojna w Syrii i Libii to jednak przede wszystkim wojna domowa, a wojny domowe w w Afganistanie i Iraku to bezpośrednie rezultaty amerykańskiej wojny. Ktoś kto nawet pobieżnie interesuje się sytuacją na tzw. Bliskim Wschodzie i w Pn Afryce wie, że w tych wojnach nieszczęście ludności cywilnej wiąże się przede wszystkim z faktem, że to były po pierwsze sztucznie stworzone państwa, po drugie państwa scementowane w sposób okrutny polityką ich dyktatorów, a po trzecie z polityką państw sąsiadujących z krajami które się rozpadły. W Syrii interweniowali także Rosjanie. Mamy także Chiny, które prowadzą bardzo pragmatyczną politykę bez wahania popierając niehumanitarne reżimy. Tak więc nie przesadzałbym z wpływem USA na sytuację wszędzie na świecie, gdzie jest wojna.

  32. .

    — George W #43 —

    .

    Jakieś dwa lata temu z okazji 9/11 podzieliłem
    się na tym forum własnymi obserwacjami z tego
    dnia, są ciągle aktualne, see „KCRW” below.

    Paranoia „po” była spora, parę dni po przywróceniu
    komunikacji lotniczej wracałem z Philly gdzie
    miałem prezentację, każdemu robiono zdrowego
    rentgena bagażu, security zabrało mi laser
    pointers i awaryjne plastikowe sztućce…

    Zaprotestowałem, cop groził mi bronią, byłem
    wściekły, wewnątrz secure strefy można było
    takie lasery kupić a sztućce na pokładzie
    dano nam stalowe, wtedy jeszcze karmiono
    pasażerów w samolotach

    Ameryka mocno się przestraszyła, zaowocowało
    to dwoma kadencjami George W #43, otherwise
    bardzo, bardzo miernego prezydenta
    .

    „— KCRW —

    .

    Public station radio zbudziło mnie ze snu
    o 6 rano PST, w pół śnie zaczęło do mnie
    docierać że jakiś samolot wleciał w WTC,
    e pomyślałem sobie wieża duża to se
    polata w środku i wyleci z drugiej strony,
    nie byłem jeszcze na chodzie, nie wyleciał…

    Włączyłem tv, z ekranu trochę dymiło,
    drugi samolocik pierdyknął w drugą wieżę
    trochę bliżej środka wysokości, od razu
    było wiadomo że chłopaki za sterami
    geniuszami fizyki nie byli

    A podobno saudyiczycy za sterami kończyli
    amerykańskie uniwersytety…, gdyby któryś
    ciutek pomyślał i wleciał bliżej podstawy
    wieży ofiar było by dziesiątki tysięcy, stress
    czy słabe wykształcenie ?

    Terminal velocity nie jest predkością porządaną
    przy kolizji z ziemią, spora liczba wyskakujących
    z płonących wież przekonała się o tym osobiście,
    na ekranie tv nie było tego widać, horror komentowano
    dyskretnie…

    Największą jednak frajdę wiele lat po 9/11
    sprawiła mi wiadomość że „specjalne chłopaki”
    odstrzeliły w Abbattabadzie SOB Bena Alladyna,
    czy jakoś tak, i zrobili z niego ser szwajcarski,
    zaprawdę powiadam wam była to

    GIGANTYCZNA FRAJDA !

    .

    ~”

  33. @Jan Hartman
    Obejrzałem wywiad samochodowy w Onecie. Polecam Sz. Państwu a szczególnie ateistom.
    Profesorze, dzięks.

  34. demi
    11 września o godz. 22:08

    Precz z klerem i klerykałami… to największe pasożyty świata…

    Odkrywczy to ty nie jesteś, ale i tacy muszą zamieszkiwać planetę Ziemia. Ewolucja też nie jest doskonała.
    Dam Ci przy tej okazji radę.
    Gdybyś chciał to swoje hasło wykrzyczeć w miejscu publicznym, to aby apel rozległ się po całym placu i nie musiał używać głośników to musisz się złapać za ja… Oczywiście swoje.

  35. Z masochistyczna przyjemnoscia przeczytalam wpisy. Po co? Ich tresc byla calkowicie przewidywalna.
    @ Vera, jak zwykle teorie spiskowe, budynek nr 7 runal w wiele godzin po dwoch wiezach. W tym chaosie nawet wrobelki cwierkaly nie mowiac o mediach, ze do wieczora sie zawali wskutek zawalenia sie dwoch wiez.
    @samba kokuleczka. Ani jeden z terrorystow nie byl amerykanskiego chowu. Tak, naiwna Ameryka dala im mozliwosc bawic sie na symulatorach.
    Uwielbiam wspisy, ze kazdego dnia gina itd.. kazdego dnia cos robicie, zeby nie gineli?
    Moje wspomnienia sa jeszcze blizsze, moj syn pracowal na piecdziesiatym czwarty pietrze pierwszej wiezy. Oprocz calego okropienstwa tamtego czasu glownie staram sie pamietac postawy ludzkie i… kilka cudownych historii ocalenia czy ludzkiego humanitaryzmu. Te 17 lat temu to byl tez wtorek. Mysle, ze Ameryka dobrze sobie radzi z pamiecia o tych wydarzeniach.
    WTC to nie kwestia liczby( ktora jesli chodzi o kraje zachodnie „niestety” nie zostala pobita), ale jest to data rozpoczecia nowego gorszego rozdzialu w historii ludzkosci. Niezaleznie od tego jak bardzo was brzydzi Ameryka czy multi-kulti i kto za tym stoi.
    Pamietam Ameryke sprzed 09/11. Naiwna, ufajaca, nieuciazliwa dla obywatela – to se juz ne wrati.
    Dodam, ze moje wyobrazenie o tym kraju nie uwzglednialo niebialej Ameryki. Z Polski mialam otrzymac taka wiedze? Teraz mam to wyobrazenie i to mnie glownie martwi. Coraz bardziej.
    Przewrot w Chile ustanowiony przez CIA niekoniecznie zmuszal do tak straszliwych represji przez nastepne lata. Te represje wpisane sa w kulture omal wszystkich latynowskich krajow.

  36. @Vera Nie trzynascie lat temu, tylko 17, na innym blogu ktos rownie nienawidzacy Ameryki ale nawet niezorientowany jak sie pisze daty, juz dwa dni wczesniej napisal , ze przemilczano w Ameryce rocznice i wymienil jakie wraze sily stoja za tym.
    A w Wenezueli to ty bardziej lubisz Maduro, czy jego poprzedniaka. Pytanie zasadne, bo pamietam twoje peany na temat Chaveza.

  37. Do mohikanin przedostatni:
    12 września o godz. 8:58 napisałeś tępy katolicki palancie:
    „Kasandra
    gdyby w Europie lat 30. było multi – kulti, to nie poszłoby z dymem 6 milionów żydów.”
    odpowiadam:
    Gdyby wtedy w Europie było „multi-kulti” to hitlerowcy wraz z polaczkami nie wymordowaliby ponad 7 milionów Zydów, ale w sumie wymordowaliby ze 20 milionów.
    dalej piszesz:
    „Jesteś prymitywną rasistką. Jak ci nie odpowiada multi – kulti, to dlaczego swoją obecnością je powiększasz?”
    odpowiadam:
    Nie jestem prymitywna. To ty przedostatni mohikaninie jesteś prymitywnym homofobem, antysemitą i seksistą.
    Ja nie należę do „multi-kulti”. Ja nie wyjeżdżałam z religijnego grajdoła po to żeby organizować w kraju osiedlenia ataków terrorystycznych i zabijać tych którzy dali mi wolność i dobrobyt.
    Niestety kolorowi szczególnie islamiści po to przybywają do krajów zachodnich żeby zabijać swoich dobroczyńców i zgodnie ze swoimi religijnymi dogmatami przejąć władzę i zniszczyć ich cywilizację.
    Widzisz różnicę przygłupie?

    Do dino77:
    Coś cienko z twoją wiedzą historyczną na temat demografii świata skoro twierdzisz że Indianie są rdzennymi mieszkańcami Ameryki. Oni tak samo jak wszyscy inni też kiedyś przybyli na ten kontynent korzystając na przykład z możliwości przejścia z Azji do Ameryki. (Kamczatka – Alaska)
    Różnica jest tylko taka, że przybyli tam dużo wcześniej niż biali chrześcijanie, którzy w imię swojego nieistniejącego boga wymordowali część tych pierwszych przybyszów.
    Obecnie kolorowi imigranci chętnie przybywają do krajów cywilizowanych, ale wcale nie po to żeby uczciwie pracować, asymilować się i intelektualnie się rozwijać.
    Oni żyją i rozmnażają się na koszt wszystkich obywateli kraju do którego przybyli najczęściej nie pracując.

    Do ezi
    12 września o godz. 14:06
    napisałeś:
    „@kasandra
    Stany Zjednoczone są Stanami Zjednoczonymi dlatego właśnie, że są multi-kulti. Zamachy terrorystyczne przeprowadzali biali, czarni, śniadzi, katolicy, muzułmanie, żydzi i ateiści, lewacy i prawacy, debile i intelektualiści, a i buddyści ostatnimi czasy lubią urządzić pogrom.”

    Nawet się nie zastanowiłeś jakie głupoty wypisujesz…
    Zydzi i ateiści to nie są terroryści.
    Ateizm to nie jest religia (to światopogląd).
    Pozostali wymienieni parają się terroryzmem w USA i gdzie indziej wykonując plany i polecenia swoich religijnych przywódców.
    Stany Zjednoczone kiedyś nie były „multi-kulti”. Kolorowych w porównaniu z ilością białych była garstka.

  38. @Herstoryk
    12 września o godz. 10:56
    Wymieniasz Chile jako kraj któremu USAńskie państwo przyszedł z braterską pomocą. Zapewniam Cię, że tę listę można ciągnąć i ciągnąć. Okres tylko powojenny – Wietnam, Indonezja, Iran, Gwatemala, Brazylia, Kongo, Kuba, Salwador, Nikaragua, Grenada.
    Ale myślę, że chodzi również o coś więcej, aniżeli obalanie, obsadzanie, prymitywna ingerencja w wewnętrzne sprawy podmiotów prawa międzynarodowego.
    USA to przede wszystkim hegemon kulturowy i to dzięki zalaniu całego świata swoim chłamem obrażającym godność i smak estetyczny normalnego człowieka wstyd gdziekolwiek się ruszyć z czymś takim poza orbitę okołoziemską.
    Ale nie tylko to.
    Nie kto inni jak Stany ustalają standardy ekonomiczne dla globalnej wioski.
    Neoliberalizm z chciwością, egoizmem, bezwzględnością ma się dobrze bo czuwa nad jego żywotnością „sam Stryj Sam”.
    No i rzecz może nie mająca wymiaru globalnego, ale w momencie szczególnej troski o godność dzieci warta odnotowania i przypomnienia.
    Pisze o tym Brunon Hołyst w „Socjologii kryminalistycznej przy okazji prostytucji dziecięcej na terenie Azji Południowo-wschodniej:

    „Na niechlubne pierwsze miejsce wysuwa się Azja Południowo-Wschodnia gdzie – według bardzo niedokładnych szacunków w 2000 roku prostytuowało się 200-800 tysięcy dzieci. Rozwój sektora usług prostytutek, w tym dzieci nastąpił wraz z pojawieniem dużej liczby Amerykanów w związku z wojną w Wietnamie. W 1957 roku w Tajlandii pracowało 20 tysięcy prostytutek, a w 1964 już 400 tysięcy. Po zakończeniu wojny żołnierzy zastąpili turyści, zwłaszcza seksturyści.”

  39. Stwierdzam, że od pewnego czasu w opiniach zamieszczanych w dyskusjach tak w blogu „Listy ateistów” jak i „Loose Blues” pojawiają się homofobiczne, antysemickie i seksistowskie opinie pisane nawet przez ludzi podających się za ateistów.
    O dziwo żaden autor/autorka takich opinii nie jest ani krytykowany(a), ani ostrzegany(a).

    Homofobom, atysemitom i seksistom płci obojga proponuję leczyć swoje dewiacje, a ponieważ niektórzy z nich nawet proponują lub są zwolennikami leczenia homoseksualizmu – proponuję zatem także leczenie dewiacji zwanej heteroseksualizmem.
    Skutek będzie identycznie taki sam jak na odwrót.
    Klechom którzy również odwiedzają te blogi proponuję jaknajszybsze podjęcie leczenia z „daru bożego” jakim ich zdaniem jest dewiacja zwana kleszą pedofilią.
    Rodzicom natomiast proponuję nie oddawać dzieci w łapy pedofilskiego kleru czyli nie posyłać ich na lekcje religii i do kościoła ponieważ są to miejsca gdzie grozi im gwałt nie tylko psychiczny, ale i fizyczny.

  40. Definitywnie stwierdzam, że blog „Listy ateistów 3.0” to homofobiczny, seksistowski i antysemicki blog.
    Ci niby ateiści tam piszący to w istocie kryptokatole z czasów PZPR. To homofoby chcący z Gejów zrobić pedofilów.
    Przodują w tym prymitywy występujący pod pseudonimami: „tanaka”, „wujaszek wania”, „nefer”, „tobermory” i inni.
    Nie polecam nikomu tego blogu.

  41. @Herstoryk
    Jeszcze raz o naszym wypróbowanym zaoceanicznym druhu w tonacji podobnej.
    Przy okazji lektury tekstów robiących naprawdę mocne wrażenie. Autor przy którym nawet Woś może być oskarżany o odchylenie prawicowe.

    Ów autor to Andrzej Szahaj -polski filozof, profesor nauk humanistycznych, w latach 2008–2016 dziekan Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zajmuje się głównie filozofią kultury oraz filozofią polityki.
    Strasznie cięty na neoliberalizm, a natknęłam się na Niego przy okazji lektury o …konserwatyzmie.
    I kukułczana intuicja mnie nie zawiodła.
    Obecna książka i jej autor to już lewica lewic, ale za to jak podana. Zero wciskania kitu. No i żadnych wątków antyklerykalnych – za czym przepadam. Tytuł „Neoliberalizm, turbokapitalizm, kryzys”.

    Sam tekst nosi tytuł „Dzieci turbokapitalizmu” a dotyczy przygotowania naszych milusińskich do jakże odpowiedzialnej roli bycia pełnowartościowym dorosłym w szczytowym stadium kapitalizmu, jakim jest niewątpliwie neoliberalizm.
    Podaje w nim kilka przykładów takiej socjalizacji.
    Przypominam, że socjalizacja to proces (oraz rezultat tego procesu) nabywania przez jednostkę systemu wartości, norm oraz wzorów zachowań, obowiązujących w danej zbiorowości.
    Nabywającym jest dziecię którego dobro nam wszystkim leży na sercu.

    A oto jak leży na sercu dobro dzieci pracodawcom z Las Vegas. Przypominam – w Las Vegas wszyscy grają w Piotrusia.

    „…brakuje u nas jeszcze socjalizowania do hazardu, którego byłem świadkiem w jednym z kasyn w Las Vegas, gdzie grupy dzieci z obłędem w oku oddawały się grom w automatach wypłacających wygraną w słodyczach i zabawkach”.

    Oto Ameryka.

  42. W WTC zginęło trzy tysiące- w głównej mierze- Amerykanów.
    W konsekwencji, zostało zaatakowanych kilka krajów, w których zginęło kilka milionów ludzi.
    Życie Amerykanina warte jest powiedzmy 1000 INNYCH?

    Głównym sponsorem organizatorów zamachu, byli obywatele Arabii Saudyjskiej.
    Jak na razie, włos im z głowy nie spadł.
    Ba!!!
    Członkowie rodziny Bin Ladena zostali ewakuowani z USA……

    Od 2001 roku zginęło w różnych wojenkach dla których atak na WTC był pretekstem, co najmniej kilkanaście tysięcy żołnierzy amerykańskich, i formacji pomocniczych z różnych firm dostarczających najemników.
    Ich życie było mniej ważne?

    Obroty firm zajmujących się bezpieczeństwem, handlem bronią, w ciągu ostatnich kilkunastu lat wzrosły kilkukrotnie.
    Może to jest powodem tego, że te wszystkie wojny trwają już kilkanaście lat?
    Kto jest właścicielem tych firm, dużym akcjonariuszem?
    Być może, legislatorzy zainteresowani trwaniem konfliktów- bo przekłada się to na dochody z pakietu akcji?

  43. samba kukuleczka
    14 września o godz. 13:52

    … klesza mendo, powtórzę dla ślepców:
    Precz z klerem i klerykałami!
    Precz z największą mafią obłudnych pasożytów.

  44. @wiesiek59
    Dokładnie !
    Mój ojciec już ponad pół wieku temu powtarzał często, ze na wojnach to tylko Ameryka się bogaci. Prezydent Eisenhower ustępując z urzędu przestrzegał przed lobby militarno – przemysłowym. Jako wybitny dowódca z okresu II WŚ i prezydent USA przez dwie kadencje jest bardziej wiarygodny od mojego ojca.
    Jeśli przeanalizuje się ilość wojsk amerykańskich we Wietnamie to wyraźnie widać nagły ich wzrost po śmierci Kennedy-ego. Zbieżność przypadkowa ? A zabójstwo Roberta Kennedy ego ?
    Są też opinie, ze Pentagon to nie jest Ministerstwo Obrony USA lecz ich „tajny rząd”.
    Jak popatrzeć, ile razy, gdzie i ile razy po II WŚ Amerykanie interweniowali zbrojnie to można stwierdzić iż z mniejszym lub większym zaangażowaniem byli w stanie permanentnej wojny z różnymi państwami, w różnych rejonach świata.

  45. Kościół płaci za pedofilię księdza.
    Rewolucyjny wyrok polskiego sądu: milion odszkodowania i renta.

    „22 stycznia br. w gmachu poznańskiego sądu okręgowego, bez telewizyjnych kamer i dziennikarzy, sędzia Anna Łosik wydała wyrok w sprawie Katarzyny.
    Sąd przyznaje ofierze księdza aż milion złotych zadośćuczynienia i 800 złotych dożywotniej, comiesięcznej renty. Płacić ma nie ksiądz, ale Kościół.

    Ksiądz Roman B. z zakonu Towarzystwo Chrystusowe, gdy Katarzyna była w 6. klasie podstwówki, przekonał rodziców, że lepiej Katarzynie będzie w szkole z internatem w innym województwie. Rodzice się zgodzili. Później przed sądem ojciec zeznał: „Zwiodło mnie, że to ksiądz”.

    „To nie była szkoła z internatem, tylko puste mieszkanie jego matki – opowiadała dziewczyna. – (…) Był silny, ważył sto kilogramów. Krzyczałam, błagałam, by przestał. (…) Zaczął zmuszać mnie do brania leków. (…) Byłam otępiała, senna. (…) W kolejnych dniach zaczął mnie bić, poniżać, groził, że mnie zabije. (…) Często zabierał mnie na plebanię w Stargardzie. Jedliśmy obiad z księżmi, a potem brał mnie do swojego pokoju. (…) Księża się nie dziwili, że śpię u niego”.

    Po kilkunastu miesiącach niewolenia Katarzyna odważyła się opowiedzieć wszystko pedagogowi ze świetlicy. Księdza Romana aresztowano w czerwcu 2008 roku.

    Zostaje skazany w marcu 2010 roku przez Sąd Rejonowy w Stargardzie: „Działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, wielokrotnie, co najmniej kilkadziesiąt razy, nadużywając zaufania wynikającego z pełnionej funkcji kapłana katolickiego, obcował płciowo z małoletnią, wówczas w wieku 13-14 lat, w ten sposób, że rozbierał ją i odbywał stosunek seksualny, wprowadzając członka do pochwy małoletniej, oraz wielokrotnie doprowadzał do poddania się innym czynnościom seksualnym i do wykonywania takich czynności w ten sposób, że dotykał wyżej wymienioną po piersiach i po kroczu, całował ją po piersiach i po kroczu, kazał małoletniej dotykać swojego członka, przy czym tego dopuścił się, mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność kierowania swym postępowaniem”.

    To właśnie ta „ograniczona poczytalność” sprawiła, że ksiądz dostał raptem cztery lata więzienia oraz czteroletni zakaz wykonywania zawodów związanych z nauczaniem dzieci”.
    Cdn.

  46. @głos zwykły 14 września o godz. 0:13
    cyt: ” …. wojny domowe w w Afganistanie i Iraku to bezpośrednie rezultaty amerykańskiej wojny”.
    Co do Iraku, zgoda. Afganistan nie Amerykanie, a Sowieci wytrącili z równowagi. Dziś mi nikt nie chce wierzyć, że spacerowałem po Kabulu nocą, bywało że i po kielichu, i nie musiałem się niczego obawiać. Pod warunkiem oczywiście przestrzegania miejscowego prawa zwyczajowego, co moim zdaniem powinno obowiązywać każdego gościa, zawsze i wszędzie.

  47. Różne tam Kasandry i inne kolor/islam-fobiczne oszołomy powinny przeczytać, kto jest odpowiedzialny za większość ataków terrorystycznych w USA – https://qz.com/1386318/9-11-anniversary-data-shows-us-terrorism-is-rising-on-the-right/
    albo, skrót po polsku – https://strajk.eu/usa-znaczna-wiekszosc-terrorystow-to-biali-prawicowcy/

  48. W tym tygodniu robię sobie przerwę jeżeli chodzi o blogową aktywność.
    Why?
    Ten tydzień, a szczególnie niedziela będzie dniem szczególnym.
    W niedzielę bowiem moją parafię odwiedzi wyjątkowy gość:

    Wielce Bosko Błogosławiony Papież i Patriarcha Wielkiego Miasta Aleksandrii, Libii, Pentapolis, Etiopii, całego Egiptu i całej Afryki, Ojciec Ojców, Pasterz Pasterzy, Trzynasty Apostoł i Sędzia Świata

    Teodor II

    Ale już za tydzień – osoby wyczekujące moich postów – znów znajdą to co lubią.

  49. 1.Ględzenie o USA , że samo sobie winne bo to panie … multikulti jest durnym ględzeniem ! USA SKŁADA się multikulti !
    2. 11 września miałem dokładnie takie same odczucia jak Autor .
    3. Potem było już tylko GORZEJ , widząc US agresję ( oczywiście pomoc , humanitarną interwencję , hehe ) kosztująca życie milionów ludzi . I również w Libii i Syrii , wbrew temu co pisze @głos zwykły . W tych obu krajach w sposób bardziej ukryty , oczywiście .
    4. Naśmiewanie się z tzw. teorii spiskowych , i nie mówię tu o żydowskim spisku , jest naśmiewaniem się z logiki i praw fizyki ! Pomińmy WTC I i II , chociaż większość inż. bud. w USA nawet – WĄTPI ! Natomiast całkowity brak zdjęć tego , co uderzyło w Pentagon , najlepiej chroniony kamerowo budynek świata jest robieniem z ludzi IDIOTÓW !
    5. Zawalenie WTC 7 , budynku stojącego w CAŁOŚCI , który UPADŁ z prędkością swobodnego spadku , przy zaledwie kilku ogniskach wewnątrz jest również robieniem z ludzi IDIOTÓW !
    Dla myślących inaczej – londyński Grenfell Tower był znacznie bardziej smukły i ponoć tandetnie zbudowany .
    Dziw jakiś , płonął więcej niż dobę jak pochodnia … i patrzcie – OCALAŁ !
    6. Pomijam całkowity brak myśliwców w powietrzu . Akurat właśnie wtedy były ćwiczenia !? Pomijam , słyszane wybuchy i jeziora roztopionego metalu w podziemiach przez długie dni . Jest cała masa rzeczy niewyjaśnionych !

    W kwestii zamachów . Większość z piszących wie i pamięta o zamachu na JFK . Wie co ? Też tak myślałem , kiedy w oficjalnej TV zobaczyłem film Zaprudera ( jest w necie ) . Widać jak BYK , że po strzale z tyłu , przypisywanym Oswaldowi , JFK pochyla się naprzód i dostaje kulę Z PRZODU , po której rozlatuje mu się głowa , a żona rzuca się na tył samochodu aby łapać fragmenty czaszki / mózgu . A zamachowiec miał być JEDEN , co było niezgodne z zeznaniami świadków od początku !

  50. W międzyczasie panowie „duduś” i „krzywousty” zgodnie z obietnicami złożonymi Frankowi w sprawie chrystianizacji Europy zorganizowali w Poznaniu i sfinansowali z pieniędzy polskich podatników zlot przedstawicieli episkopatów pedofilskiego kościoła katolickiego żeby „ućcić” 100 lat niepodległości Polski i 1050 lat jej podległości Watykanowi.
    Podczas tego jakże „potrzebnego” i „ważnego” w życiu polskiego społeczeństwa wydarzenia głos zabrali panowie Duda, Morawiecki i Głąbecki biskup.
    Według katolickiego hierarchy, Europą rządzą zwolennicy ideologii, która posługuje się w charakterze narzędzia systemem prawnym, siejącym terror w postaci oszczerstwa i przemocy symbolicznej. Głąbecki sugeruje, iż obecna sytuacja w Europie przypomina czasy rewolucji: francuskiej, bolszewickiej oraz nazistowskiej.
    Dwa dni wcześniej, Głąbecki stwierdził, iż katolicka pedofilia jest skutkiem grzechu pierworodnego i daru bożego, jakim jest ludzka wolność.
    https://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2018/09/episkopat-porownuje-unie-europejska-z.html
    http://www.superstacja.tv/wiadomosc/2018-09-15/homilia-premiera-mateusz-morawiecki-wzial-udzial-w-konferencji-biskupow/

    Moim zdaniem żeby uniknąć zniszczenia Unii Europejskiej przez watykański kler należy z władz UE usunąć wszystkich lobbystów kk i opusdejowców (np. Tusk i wszyscy polscy konserwatywni europosłowie i europosłanki), którzy powodują, że do Watykanu płynie rzeka euro i blokowane są wszystkie pozytywne czyli świeckie i demokratyczne posunięcia Unii.
    W tym celu europejski Trybunał Sprawiedliwości powinien im postawić konkretne zarzuty, osądzić ich i ukarać.

    Popieram konieczność delegalizacji państwa Watykan.
    Uważam także, że w państwach członkowskich UE kościół katolicki powinien być zdelegalizowany jako szkodliwa społecznie i przestępcza organizacja.
    To nazistowska, pedofilska i totalitarna cywilizacja zła i śmierci.
    https://photos.app.goo.gl/Pe95SDTmp1MaYUix9

  51. Na marginesie poznańskiego zdarzenia przypomnę kiedyś już tutaj publikowany tekst o historycznym dziedzictwie watykańskiego kościoła:
    Wszystkie religie i systemy totalitarnego sprawowania władzy, zamordyzm, okrucieństwo, antysemityzm, ludobójstwo, terroryzm i jednoosobowe, oraz nie znoszące najmniejszego sprzeciwu zarządzanie wzięły przykład ze struktur i metod watykańskiego kościoła i kleru.
    Religijny totalitaryzm to przecież „matryca” dla wszystkich późniejszych “-yzmów” i „-izmów”.
    Faszyzm, hitleryzm, komunizm, organizacje mafijne i inne religie mają swoje zasady zbudowane na tych samych chrześcijańskich fundamentach.
    Na przykład większość tych polskich „komunistów” to byli i nadal są kryptokatolicy…

    Stalin był nawet uczniem prawosławnego seminarium, a Putin jest praktykującym bywalcem prawosławnych cerkwi i modli się do swojego „boga” dzieląc się władzą i bogactwem z cerkiewnymi.
    Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Miller, Kaczyńscy, Komorowski, Tusk, Schetyna, Kopacz, Duda, Szydło, Ziobro, Macierewicz, Morawiecki i wielu innych rządzących Polską to właśnie tacy chrześcijańscy totalitaryści.
    (Korea, Chiny i Kuba też są zarządzane na wzór religii, gdzie bogami, których się czci są tamtejsi żywi i nieżywi przywódcy.)

    Także tacy zbrodniarze i ludobójcy jak Hitler, Franco, Mussolini, Pinochet i JP2 to katolicy aż do śmierci.
    To sprawni kontynuatorzy stworzonych przez cwaniaków religii, których ofiary dzięki tępocie i zacofaniu wiernych, nadal mnożą się milionami na całym świecie (na przykład kościelny zakaz używania prezerwatyw głoszony przez JP2 to miliony ofiar zmarłych i nadal umierających na AIDS na całym swiecie – także w Polsce).
    Te wszystkie systemy totalitarne się tylko inaczej nazywają, ale funkcjonują identycznie jak pedofilska, homofobiczna, antysemicka, seksistowska, pasożytnicza, próżniacza, oszukańcza i szkodliwa społecznie organizacja – kościół katolicki.

    Wśród ludobójców wszechczasów kościół katolicki jest na pierwszym miejscu i żadne klesze popiskiwania takie jak Głąbeckiego tej prawdy nie zmienią.

  52. głos zwykły
    11 września o godz. 17:36
    Wstydził byś się stać za USA – współczesnym imperium zła.

  53. HURTEM: ‎
    ‎1) samba kukułeczka
    ‎11 września o godz. 18:20‎
    Racja!‎
    ‎2) Optymatyk 11 września o godz. 21:30 i 11 września o godz. 22:04‎
    Otóż to!‎
    ‎3) Herstoryk 12 września o godz. 10:56‎
    Też tak uważam.‎

  54. głos zwykły 13 września o godz. 23:56‎
    Stanowisko powstańców warszawskich i polityka AK kosztowały nas miliony ofiar w ludziach i straty ‎materialne liczone w grubych miliardach dolarów USA z lat II wojny światowej. Niestety, ale Polak ‎przed szkodą i po szkodzie głupi. :-(‎

  55. samba kukułeczka 14 września o godz. 13:52‎
    Aleś c h a m. :-(‎

  56. zyta2003 14 września o godz. 17:29‎
    Bardzo nieudolnie bronisz imperium zła czyli U S A.‎

  57. Kaesjot 17 września o godz. 7:48‎
    Naprawdę jeszcze nie wiesz, że gospodarka USA od czasów prezydenta Roosevelta (FDR) to jest tzw. ‎militarny keynesizm, czyli ratowanie upadającego na naszych oczach kapitalizmu przez olbrzymie ‎zamówienia wojskowe. A aby te zamówienia miały jakiś sens, to trzeba przecież prowadzić wojny. ‎Prawdziwy rząd USA znajduje się zaś na Wall Street w NYC. Biały Dom i Kapitol są tylko teatrem i ‎muzeum, a Pentagon jest tylko centrum logistycznym firmy znanej na świecie jako US of A – ważnym ‎ośrodkiem zarządzania bieżącymi operacjami militarnymi, ale całkowicie podporządkowanym ‎bankierom z Wall Street.‎

  58. Teo 17 września o godz. 7:59‎
    Organizacja, która stała za tym księdzem, czyli Kościół Rzymski (tzw. rzymskokatolicki), powinna ‎zostać po tym wszystkim zdelegalizowana w Polsce, jako przestępcza.‎

  59. dino77 17 września o godz. 8:31‎
    Afganistan był od wieków terenem ścierania się wpływów zachodnich (głównie wówczas angielskich) i ‎wschodnich (rosyjskich). Ja zaś pamiętam, że nie tak dawno temu (początek lat 1980-tych) mogłem ‎spacerować po Johannesburgu, szczególnie zaś po Hillbrow i to nocą, bywało że i po kielichu, i nie ‎musiałem się tam niczego obawiać. Ale to se ne vrati, jak to mawiają Bracia Czesi.‎

  60. Herstoryk 17 września o godz. 10:58‎
    Tak, większość terrorysrów to są Arabowie, a oni jak wiadomo należą do białej rasy i mają prawicowe, ‎mocno konserwatywne poglądy!‎

  61. @JK 19 września o godz. 8:36
    Każde państwo leżące w strefie buforowej jest terenem ścierania się czyichś wpływów, co ćwiczymy od stuleci na własnej skórze. Ale wysoce niepokoi, że kiedyś i takich państwach mogłeś czuć się bezpiecznie będąc zwykłym przechodniem, dziś dopiero w uzbrojonej po zęby eskorcie, często i ona nie wystarcza. Wyczytałem kiedyś, że agresja jest podświadomą reakcją na przeludnienie. Jeśli do tego dodać coraz większą łatwość zabijania, mamy co mamy. Dwunastolatek z maczetą może trochę narozrabiać nim go zgłuszą, ten sam dwunastolatek z kałachem i wyrzutnią p.panc stanowi niebezpieczeństwo nawet dla regularnego wojska, bo pójdzie na ryzyko którego dorosły i przeszkolony się już obawia.

  62. Dino77 20 września o godz. 8:07‎
    Tak, agresja jest podświadomą reakcją na przeludnienie, ale w Polsce ludności raczej nie przybywa, a ‎więc nie powinno u nas przybywać agresji. Co innego w tzw. III świecie z jego eksplozją ‎demograficzną. Problemem jest tu głównie legalny, nielegalny i półlegalny eksport broni z I do III ‎świata. Uważam więc, że cały III świat powinien zostać objęty absolutnym embargiem na wwóz ‎czegokolwiek, jako że nie da się w praktyce wyegzekwować samego tylko embarga na przywóz broni i ‎materiałów, które mogłyby być wykorzystane w celach militarnych. Niestety, ale największym ‎problemem współczesności jest to, że na tzw. Zachodzie (I świecie) spotyka sie sporo naiwnych ‎głupków, którzy myślą, że I świat może pomóc III światu w warunkach funkcjonowania realnego ‎kapitalizmu.‎

css.php