Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

17.11.2018
sobota

Żółta kartka dla Biedronia

17 listopada 2018, sobota,

Czym dłużej trwa wielkie odliczanie do Biedroniowego ogłoszenia czegoś-tam-bardzo-wielkiego-dla-Polek-i-Polaków, tym bardziej jestem zaniepokojony i zdegustowany. Wypowiedzi Roberta Biedronia stają się nieznośnie asekuranckie i lawiranckie, a w dodatku coraz częściej bije z nich arogancja i próżność. Biedroń zachowuje się tak, jakby jakiś wielki Spin Doktor udzielał mu genialnych rad w rodzaju „ludzie nie lubią gadania o lewicy i prawicy” albo „trzeba budować napięcie”, albo „trzeba ludziom dawać nadzieję na zmianę” itp.

Z Palikota Biedroń ściągnął „Ruch Biedronia”, jak teraz sam nazywa swój projekt. Z PiS skopiował termin „drużyna” – będzie wprawdzie nie biało-czerwona (chociaż, kto wie?), ale za to „najlepsza na świecie”. A z SLD ściągnął – wow! – Krzysztofa Gawkowskiego. Samemu będąc dysydentem SLD-owskim, teraz „wyrwał” ze swej dawnej partii jej wiceprzewodniczącego, żeby mu robił struktury „w trzystu osiemdziesięciu powiatach”. Wygląda to bardzo podejrzanie. Czyżby Ruch Biedronia to jakaś secesja i schizma odszczepieńców z SLD? Skąd ma Gawkowski rekrutować działaczy i członków nowej organizacji – spośród SLD-owców? Słabe to łowisko – ryby niemłode, do akwenu swego bardzo przywiązane, zdrajcom i secesjonistom niełaskawe. Więc kogo, kogo mają przyciągnąć dwaj szpakowaci panowie o dość umownej świeżości w polityce? Młodzież? Wkurzonych? Mityczne „sieroty po Palikocie”? Dla młodzieży Biedroń za stary i za grzeczny, a Gawkowski to już w ogóle… Dla wkurzonych stary SLD-owiec to po prostu wymarzony lider! A sieroty po Palikocie dobrze pamiętają, że Biedroń był u Palikota, ale zawsze jedną nogą.

Nie podoba mi się nieszczerość i sztampowy oportunizm Biedronia, uchylanie się od jasnych deklaracji i odpowiedzi, a zwłaszcza trącące taniochą odcinanie się od całej klasy politycznej i wywyższanie się ponad nią. Niedawno tę retorykę przećwiczyło Razem – z wiadomym skutkiem. Przechwalanie się własną cnotą i niezależnością jest tyleż chwytem zgranym, co żenującym. Na imię mu pycha. Niemal każda lewicowa partia tak zaczyna – chyba że powstaje przez połączenie. Częściej jednak powstaje przez pączkowanie – tak jak Ruch Biedronia, który wygląda na dziczkę z LSD-owskiego pnia. Bo import Gawkowskiego oznacza dla opinii publicznej jedno – Biedroń i jego projekt to jakaś satelitarna akcja na orbicie SLD, czyli coś zupełnie niszowego. Odżegnywanie się od terminu „lewica” nic tu nie pomoże. Każdy dziś mówi, że „słucha ludzi”, że „chodzi mu o Polskę, a nie o politykę” i temu podobne bzdury. Takie pomysły na retorykę partyjną to sobie można wygooglać za darmo. Macron dla ubogich…

Przeglądam konto Roberta Biedronia na Twitterze. Filmikowa informacja o aporcie Gawkowskiego ma 62 polubienia w ciągu trzech godzin. No, słabo, jak na wielkich liderów lewicy, a tym bardziej liderów wszystkiego co się rusza (bo, jak twierdzi Biedroń, czy „lewica” czy „prawica”, to się jeszcze zobaczy – w postpolityce to wszystko jedno). Inne tweety na temat Gawkowskiego oraz wyjątkowości Biedronia też nie lepiej. Co się dzieje? Naród nie uwierzył czy nie ma konta na Tweeterze? A może po prostu nie ma co lajkować mało twórczych przechwałek w rodzaju „Łączenie z innymi ugrupowaniami to szybka droga do stołków. A ja nie jestem w polityce dla stołków, tylko dla realnej zmiany”?

Robert Biedroń traci gust i wyczucie. A może traci grunt pod nogami, skoro ucieka się do pomocy starych SLD-owców? Bo nowością tu nie pachnie, lecz raczej myszką trąca. I jeśli brać na serio zapowiedzi, że partia Biedronia nie będzie szła do wyborów w koalicji, lecz osobno, to szykuje się powtórka z Razem. Z Gawkowskim po cztery procent – czy to jest plan polityczny pretendenta do przewodzenia odnowionej polskiej lewicy? Bo jeśli tak, to ja dziękuję i postoję.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 52

Dodaj komentarz »
  1. I w czym problem, nad czym powyższe aj-łaj biadanie? Chce – niech robi, wolna wola nadal w cenie i… w Konstytucji, uprzejmie przypominam 😉 W końcu nie on pierwszy i zapewne nie ostatni montuje ekipę. Wybory zweryfikują jej wartość, proste. Ciekawe, swoją drogą, że brak tu wzmianki o nowej partii Petru. Inicjatywa nie stanowi konkurencji (póki co, a może i wcale), stąd brak potrzeby zdperecjonowania ‚na wszelki wypadek’?

  2. No, homofobi płci obojga do dzieła!
    Profesor rozpoczął kolejną „krucjatę”.

  3. http://bragiel.blox.pl/2018/08/Boze-chron-Polske-przed-patriotami.html
    Człowiek uczciwy i przyzwoity pracuje dla siebie, nie dla Polski, nie dla idei(jak to był łaskaw suponować pewien polski marszałek Sejmu), tylko dla siebie. Wtedy jest dobrze, kraj staje się coraz bogatszy, ludzie żyją swoimi sprawami i nie troszczą się o patriotyczne imponderabilia, nie pieprzą o bezpieczeństwie Polski.

    Jeżeli jednak większa cześć społeczeństwa, zamiast na bogaceniu się, na zarabianiu kasiorki dla siebie i swoich rodzin, zaczyna się koncentrować na patriotycznych tromtadracjach i krzyczeniu-Polska, Polska-wtedy należy bić na alarm, wtedy zaczyna się dziać źle, a nasze wspólne bezpieczeństwo jest zagrożone bo nic nie i nigdy nie sprowadziło na Polskę większego zagrożenia, niż patrioci. Polecam cały felieton.
    http://bragiel.blox.pl/2018/08/Boze-chron-Polske-przed-patriotami.html

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Biedroń podzieli los Mateusza Kijowskiego. A jego nowa „partia” razem z nową „partią” R.Petru służy PiS, który skorzysta na dalszym rozdrabnianiu opozycji.

  6. Panie Profesorze,‎
    Na Biedronia zagłosują tylko osoby ze środowiska LGBTQ i ich sympatycy, czyli góra jakieś 2-3% ‎Polaków. Stąd też pomysł z Biedroniem nie ma sensu. Generalnie zaś zgoda, że nieszczerość i ‎sztampowy oportunizm Biedronia, uchylanie się od jasnych deklaracji i odpowiedzi, a zwłaszcza ‎trącące taniochą odcinanie się od całej klasy politycznej i wywyższanie się ponad nią nic dobrego ‎Biedroniowi nie przyniesie. Poza tym, to Polska to na szczęście nie jest USA, a więc u nas Tłytery i ‎Fejsbuki nie rządzą. Ponadto, to partia Biedronia będzie tylko obciążeniem dla każdej koalicji a rożni ‎się ona od Razem głównie tym, że będzie ona spostrzegana jako głos loby LGBTQ. Poza kilkoma ‎wielkim miastami, nie ma więc ona szans na jakikolwiek realny sukces, a że to nie będą wybory ‎samorządowe, to nawet przekroczenie progu 5% w Warszawie czy Krakowie nic Biedroniowi nie da. ‎Szykuje się więc powtórka z Razem.‎

  7. Z rzeczy ważnych:
    1. Jeżeli Macron był w stanie drastycznie zmienić układ sił politycznych w kraju o tak ustabilizowanej demokracji jak Francja w ciągu jednego cyklu wyborczego, to nie ma potrzeby dowodzenia że jest to możliwe.
    2. W Polsce istnieje miejsce dla dwóch ugrupowań politycznych, których elektorat istnieje i nie ma poczucia spójnej reprezentacji: lewicy laickiej i prawicy laickiej. Biedroń ma szansę stworzyć pierwsze ugrupowanie, drugie być może Petru, bo innych chętnych nie widać.
    3. Jednym z fundamentalnych błędów Palikota było publiczne, a przy tym szczere opowiadanie, w jaki sposób robi się (robił on) politykę. Co nie znaczy, że nie miał racji, twierdząc, że dla sukcesu nowego ugrupowania najważniejsza jest rozpoznawalność lidera. Już z tego tylko potencjał partii Razem jest nieporównywalny z potencjałem ugrupowania Biedronia.
    Z rzeczy nieistotnych:
    4. Nieelegancko czepiać się Gawkowskiego, skoro nie przeszkadzał Panu Profesorowi jako wiceszef ugrupowania, z którego list dopiero co startował Pan w wyborach samorządowych.

  8. Bragiel
    17 listopada o godz. 18:01

    O, kurczę, ale mnie nabrali!!! W socjalistycznej szkole uczyli mnie, że najbardziej Polsce zaszkodziła anarchia magnatów i szlachty. Panowie, jak mnie uczyli, mieli Polskę w d…, nawet udali się po pomoc do carycy Katarzyny.

    A teraz okazuje się, dzięki przenikliwej mądrości geniusza o nicku Bragiel, że zdrajcy targowiczanie są w porządku, a patrioci do d… No, i co dobrego narobiłeś Staszicu, Kołłątaju, Kościuszko? Nie mogliście brać przykładu z Branickiego, Szczęsnego Potockiego???

    Wiwat Bragiel! Kossakowski i Rzewuski na pomnik!

  9. Panie Janie Hartmanie, nieokreślanie się Biedronia jest jego określaniem się. Wolność Tomku w polskim domku.

  10. Panie Janie Hartmanie, serdecznie dziękuję panu za to, że NIE skarcił pan partii PO. Partia PO wyklucza każdego z partii PO, kto wchodzi w sojusz samorządowy z pisowcami. Partia PO w ten sposób szanuje demokrację i Konstytucję. Na każdym kroku szanuje!

  11. Nieszczęsnemu Biedroniowi tak długo wmawiano , że jest mesjaszem, aż w to uwierzył. Szkoda. Jeszcze przez jakiś czas będzie śnił ,,…że o wiośnie, przecudny kwiat tutaj wyrośnie. Lecz wiosny ni ma, ciągle grudzień…” . Przebudzenie będzie przykre.

  12. „roman17”
    17 listopada o godz. 18:27 przypuszcza, że
    Cyt: „Biedroń podzieli los Mateusza Kijowskiego.”
    Bzdura.

    M.Kijowski to pierwszy szef KODu – „dziecka” spragnionych powrotu do władzy peowców.
    Ten człowiek kościoła pierwsze kroki jako aktywista stawiał jeszcze w organizacji działającej przy lokalnej parafii.
    Robert Biedroń (tak, tak R.Biedroń ma także imię) jest ateistą i dobrze wie, co oznacza wspólnota władzy z klerem kk oraz wszelkie koalicje z prokościelnym badziewiem.
    Proszę zwrócić uwagę, że w wypowiedziach szefów KODu nie ma ani jednej opinii na temat świeckości Polski i rozdziału kościoła od państwa, władzy i „koryta”.
    M.Kijowski identycznie jak religijna sekta PO nie był zainteresowany żadną demokracją, której nota bene nigdy w Polsce nie było i nie ma, a więc KOD nie miał i nie ma czego bronić.
    Dzięki takim wiernym synom kościoła jak M.Kijowski, L.Wałęsa, A.Kwaśniewski, L. i J.Kaczyńscy, B.Komorowski, D.Tusk, E.Kopacz, A.Duda, B.Szydło, M.Morawiecki i im podobnym prawicowcom w Wolsce istnieje teokracja a nie demokracja.
    O demokrację czyli państwo laickie trzeba dopiero walczyć i dopiero potem wywwalczonego dobra bronić.

    Proszę też zwrócić uwagę na fakt, że KOD ani jednym słowem nie protestuje przeciwko władzy kościoła i kleru w Polsce, przeciwko okradaniu przez kler Polaków z majątku narodowego i z pieniędzy podatników oraz przeciwko bezkarności pedofilów w sutannach i w habitach.
    Czyż nie jest dziwne to ich milczenie i na ten temat, bo rozdział kościoła od Państwa to jeden z podstawowych warunków istnienia demokracji.
    Wniosek nasuwa się sam: większość demonstrujących pod sztandarami KODu to peowcy, których nie interesuje żadna demokracja.
    Oni chcą tylko odzyskać władzę i dalej identycznie jak sekta religijna PiS służyć pazernemu, pedofilskiemu kościołowi.
    Te dwie religijne sekty w rządzeniu i dogadzaniu pazernemu klerowi kk niczym się od siebie nie różnią podobnie jak wszystkie inne religijne sekty rządzące Polską od 1989 roku.
    ps.
    Kiedyś szef KODu M.Kijowski oświadczył publicznie, że on i Kod nie są przeciwnikami PiSu.
    Moim zdaniem M.Kijowski to taki sam religijny kołtun jak G.Schetyna, D.Tusk, E.Kopacz, B.Komorowski, R.Petru, B.Nowacka i inni lobbyści kościoła i kleru.
    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-08-29/kijowski-nie-jestesmy-przeciwnikami-pis-ale-sprzeciwiamy-sie-zawlaszczaniu-historii/

  13. .

    — Tymczasem w Watykanie —

    .

    The Infallible One zmienił mi text
    Ojczenaszki…

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24175291,watykan-papiez-franciszek-wprowadzil-zmiany-w-tekscie-modlitwy.html

    no i jak żyć ❓

    .

    ..)

  14. No tak, wszystko źle, wszystko bym zrobił lepiej tylko nie potrafię. Ale skrytykować mogę.
    A najlepiej żeby się Biedroń powiesił bo by można było pochwalić bez zazdrości. I tak oto z Polaka wychodzi polactwo. Szkoda szkoda szkoda.
    A jaką cechę Żydów podziwiam najbardziej: Bardziej siebie popierają niż zazdroszczą. Bo niech każdy orze swoje pole ale wspólnie zaorzemy więcej.

  15. Pycha..jak zauważył modelowy ” insider” jest cechą charakterystyczną dla polskich partii udających lewicę. Bierze się z przekonania o własnej wyższości, …nowoczesności i generalnie pogardzie dla Polaków, którzy są
    ” w większości masą katolickich ciemniaków”.
    Taka lewica jest doskonała.
    Tylko kraj , w którym działa jej się nie udał.

  16. A Biedroniowi..
    wystarczy do Brukselii co tak naprawdę jest marzeniem pana Hartmana. Stąd trudno ukrywana żółć mająca źródło w zawiści.

  17. Rzecz w tym, że Biedroń – i na razie tylko on – ma szansę odebrać wyborców PiSowi.

  18. Z Biedronia będzie jedno wielkie nic – podstawą szeroko rozumianego sukcesu jest umiejętność zachowania kontaktu z rzeczywistością. Dziwią mnie te nadzieje na wyrost pokładane onegdaj w Biedroniu, ale cóż, profesor Staniszkis też była uległa dyskretnemu czarowi rzekomej nieomylności Wielkiego Stratega. Trochę czasu jej zajęło zanim zrozumiała, co to za strateg. Zatem oprócz kontaktu z rzeczywistością ważna jest też wrodzona alergia na fałsz. Każdy fałsz.

  19. Tak też widzę sprawę Biedronia. Do tej pory mówił, że on i jego ruch odmienią oblicze tej ziemi, a jak się okazało, że to już nie jest śmieszne, przeszedł na odmienienie oblicza polityki. Tak samo p. Bierzyński za namową wszystkich wokół odradził mu plucie na Platformę, bo wiadomo, jakie to ma skutki, więc już nie pluje.

    Zadałam sobie trud wysłuchania zapisu jego spotkania z przyszłymi wyborcami — no po prostu wielkie NIC. Jakaś pani na Facebooku na moją krytykę odpowiedziała, że on jest uroczy i ona jest zauroczona. Co tu jeszcze dodać?

    Dziwię się tylko panu Bierzyńskiemu i prof. Gduli, że się w to NIC angażują.

  20. Spin Doktor raczej odradzałby Biedroniowi Gawkowskiego. Spodziewałem się, że Biedroń postawi na młodych, a przynajmniej taki wizerunek będzie budował, i otoczy się młodymi, świeżymi twarzami. Współpracą z Gawkowskim strzela sobie w stopę.
    Gawkowski to osoba mało lubiana w SLD, stąd dla większości sympatyków SLD jego odejście, to raczej dobra nowina.
    Struktury będzie chciał budować w oparciu o ludzi z SLD, bo to środowisko jest mu znane. I wcale nie musi dużo się najeździć. Niektórzy sami przyjadą. Zacznie od województw gdzie zna ludzi niezadowolonych z poczynań swoich wodzów, a ci znają niezadowolonych w powiatach. Byłoby to prostsze gdyby Biedroń określił się jako lewica. Wtedy potencjalny secesjonista mógłby jakoś tłumaczyć zdradę, i w przypadku koalicji Biedronia z SLD, miałby nadzieję na jakiś cząstkowy powrót do „swoich”.
    Sam Biedroń rozczarowuje. Mesjasza to z niego raczej nie będzie. Wygląda na to, że miast wizerunku atrakcyjnego dla młodych, pokaże nieciekawy obrazek. A szkoda, bo gdyby urwał trochę młodych od Kukiza…

  21. Andrzej Falicz 1:09, rzeczywiście takie było moje pierwsze odczucie po przeczytaniu wpisu Gospodarza. To nie jest troska o pomyślność kraju, raczej osobista niechęć.

  22. Pierwszy raz chyba mam wrazenie kompletnie bezsensownego wpisu Pana Profesora.

  23. Biedroń latał po świecie jako gejo-celebryta. Biedroń zorientował się, iż jeśli wystartuje w Słupsku, to tam nie wygra, bo mają go już trochę dosyć. I tak tam nie siedział. Sto dni rocznie jeździł po kongresach homoseksualistów i paradach równości jako gejo-celebryta, bo generalnie taka jest jego funkcja, a nie prezydent Słupska

  24. @Politang. Mylisz pojęcia lub pomyliła je Staniszkis 🙂 ”Wielki Strateg”, czyli Jarecki ma zerowe pojęcie o strategii natomiast jest genialnym taktykiem – wie jak zdobyć władze ale nie wie po co :)) . Odwrotnie niż Korwin Mikke 🙂 Gdyby połączyć ich obu – Jarka i JKM – to wyszedłby polityk idealny 🙂 Ale to tak jak z tą nowelą Jacka Londona o starym bokserze z Australii , który głodny (nie mial za co kupić steka na śniadanie) przegrał walke z młodym byczkiem – pomyślał smętnie, że gdyby połączyć jego wieloletnie doświadczenie z ringu z siłą i witalnością młodego, to wyszedłby bokserski czempion świata 😉 ALE NIE DA SIE Z DWÓCH SKLEIĆ JEDNEGO….. P.S. C co grają w szachy wiedzą czym różni sie strategia od taktyki. Małe dzieci należy uczyć taktyki, bo strategia jest bardziej abstrakcyjna i przed 10 rokiem życia trudna do ogarniecia dla adepta królewskiej gry – chyba że jest sie Magnusem Carlsenem :)) A propos … Wczorajszy remis z Caraną przeszedł do historii szachów ze wzgledu na niezwykłą i zapewne klasyczną za jakiś czas końcówką z motywem ”zugzwangu” nie do ogarniecia dla ludzkiego umysłu nawet na poziomie 2800 ELO. To już poziom superkomputerów …

  25. Nawroty do początku lat 90- tych.Partii jak mrówków.Jak już zarejestrują partię internetu ,-w kontrze do Partii Przyjaciół Piwa -pójdziemy na wybory.I to wiosną.Bo erozja partii wodza ,nakarze ucieczkę do przodu.A Biedroń .Za mało ludzi ,z innymi nawykami ,aby wygrać wybory.?

  26. „O demokrację czyli państwo laickie trzeba dopiero walczyć i dopiero potem wywwalczonego dobra bronić.”
    Wojtek A.
    17 listopada o godz. 22:09
    ……………………………………..
    Całkowicie zgadzam się z treścią Twojego wpisu. Demokracja jest tylko parawanem do uprawiania teokracji ,jako że oba te terminy wykluczają się wzajemnie w praktyce. W ogóle czy istnieje demokracja w świecie gdziekolwiek?, nie nawet w tzw.”ostoi demokracji” USA jej nie ma , są jedynie akty demokracji, takie jak udział w głosowaniu i to by było na tyle. Reszta to zręczna manipulacja po płaszczykiem demokracji. Demokracji nigdy na świecie w postaci czystej nie było i nie będzie.
    Demokracja = Utopia. Demokracja to taka matryca narzucona na ludzkie umysły aby sobie roili myśli o jej istnieniu, to tak jak w teologii rojenia o jakimś bogu. Nie było , nie ma i nigdy nie będzie. Tylko ,ze ludzie zawsze stoją przy wmówionej im NADZIEI, czyli takim typem myślenia, który pozwala im wierzyć w rzeczy niemożliwe.
    Ale to jest dla wielu wygodne, cwane, spekulatywne, dające wszelkie możliwości do wodzenia ludzi z nos. Religia to tylko narzędzie systemu do kontrolowania ludzi za pomocą wiary, która, jak wykazał już S.Staszic, czyni człowieka głupim. Religia to powietrze ciężkie od złudzeń wiodąca ludzi na manowce, na podstawie tzw.ŁASKI, czyli fałszywego przekonania o udzieleniu jakiegoś dobrodziejstw przez urojony obiekt kultu.
    Polityka polska była zawsze wbrew interesom naszego narodu ponieważ za plecami rządzących (jak by ich tu nie nazwać) stoją od ponad tysiąca lat przedstawiciele Watykanu, wcześniej Rzymu, wszechpotężny KLER. Społeczeństwo, w którym ROZUM zostaje zastąpiony WIARĄ , nigdy nie będzie społeczeństwem ludzi mądrych.
    „Wiara wywołuje paraliż logiczny i paraliż etyczny” mawiał W.Witwicki.
    Kosmocentryczna „religia” natury oparta na racjonalnym myśleniu i naukowych podstawach to jest nasza przyszłość.
    Czy dziś są jakieś szanse na takie społeczeństwo? ,tak są – „MARNESZANSE”.

  27. Na kilka miesięcy przed wyborami można zbudować kilkanaście komitetów partyjnych w większych miastach i raczej prowizorycznych.A tu trzeba zbierać podpisy,powoływać komitety wyborcze,założyć konta,ustanowić biura,wyłonić kandydatów na posłów( nie z łapanki vide Palikot,Petru,Kukiz) etc. Przy takim planie organizacyjnym i politycznym poddanym presji czasu trudno oczekiwać sukcesu. A szkody będą większe niż przypuszcza prof Hartman. PS Biedroń chyba próbuje przejąć KODy prowincjonalne.To jest jakiś pomysł bo to mocne struktury 60+.

  28. Deklarowałem swoje gorące poparcie dla Biedronia pod warunkiem, że nie uderzy mu do głowy woda sodowa. Niestety… wygląda na to, że uderzyła. Rację ma roman17, że jego działania (wespół w zespół z Petru) służą PiS-owi. Tylko Skurdupel z Nowogrodzkiej i Władimir z Kremla mają powody do radości.

  29. Życze powodzenia Biedroniowi. Lewica stara zdycha, Razem tkwi w jakimś autystycznym zaułku. Potrzeba nowej lewicy. Mnie wygłupy Palikota osobiście degustowały. Dobrze,że odszedł w niebyt poltyczny. Właściwie to nie wiem, czy on mial jakies poglądy i wizję poza antyklerykalizmem. Biedron jest sympatyczny, co ma znaczenie. Palikota po prostu nie lubiłem.

  30. Uzupełnienie poprzedniego wpisu. Niedawno wdałem sie w polemikę na FB z jakaims jaskiniowym nacjonalistą W wymianie zdań uznał on za największe zagrożenie dla Polski Zandberga.

  31. Do Biedronia
    Niech Pan w żadnym razie nie słucha bełkotu strategów, którzy z góry wiedzą, że się nie uda, że pycha, że woda sodowa. A już najmniej proszę się przejmować tym, że rzekomo Pańskie działania służą komuś tam. Proszę w spokoju realizować swój program bo Pan jak na razie jest JEDYNYM politykiem, który uzyskał sukces przez działania a nie politykierstwo i gierki. To Pan a nie Pańscy krytykanci jest podziwiany w Słupsku i nie tylko i to Pana ludzie podziwiają a nie tych zazdrosnych i zawistnych krzykaczy, co to od dawna wiedzieli, że nic z tego nie będzie. Pan pokazał, że właśnie będzie i na tym proszę się opierać.

    Pan Hartman
    Przepraszam za złośliwości ale proponuję odłożyć wszystkie fochy na bok i pomagać w budowaniu zamiast poniżać i kręcić nosem. Czy nie lepiej by było znaleźć wspólne pole zamiast szukać różnic i wystarczy na tym polu osiągnąć sukces. Bo sukces Biedronia na pewno będzie i sukcesem Pana i całej otwartej strony społeczeństwa. A na klęsce Biedronia może Pan tylko stracić, nic nie zyska. Bo przecież to, czym będzie program Biedronia, zależy i od Pana. Czy nie lepiej by było pomagać, nawet z daleka, w tworzeniu niż w niszczeniu?
    Program Biedronia mocno zależał będzie od ludzi, którzy z nim będą. Jeśli byliby to ludzie jak u Palikota, katastrofa i hodowla norek (żal zwierząt do dzisiaj). A gdyby tak tacy jak Pan Hartman? To ja się przytulam.

  32. Hurtem
    obserwatoriumpolityczne.pl 18 listopada o godz. 3:13
    Biedroń może odebrać wyborców tylko PO i jej koalicjantom.
    Vera 17 listopada o godz. 23:58
    Nie masz pojęcia o tym, jak bardzo podzieleni są Żydzi.
    Tomasz Marczyk 17 listopada o godz. 19:50
    Macron to tylko zdestabilizował Francję.

  33. Infantylizm graniczący z obłędem, ego tak wielkie, że sam zapełniłby wszystkie miejsca w autokarze, wiara w to, że przychylność Justyny Pochanke wystarczy do przekroczenia progu wyborczego, przekonanie, że miliony ludzi czekają na niego, ignorowanie d`Hondta i kompletna niekompetencja dotycząca budowania czegokolwiek.

  34. Świetne podsumowanie dotychczasowej działalności Biedronia. Gratuluję!
    Zawiedzionym polecam powtórne przeczytanie (powoli i ze zrozumieniem).
    Nie widzę szans na większy sukces inicjatywy Biedronia.

  35. @ inder. Co wy lewacy z tym Putinem ? 😉 To Tusk w 2009 po wojnie gruzinskiej wdzieczyl sie do Putina a rok później ugrzązl z niedźwiedzim uścisku Wolodii :))) Pomijam już wysyłanie PKW na szkolenia do Moskwy jak falszować wybory czy współprace z FSB :))

  36. Katowali pana, panie Janie Hartmanie, za pewien tekst, rugowali z RP, ocenzurowali w „Polityce”. Teraz inni wycofują ze sprzedaży książkę b. księdza. A pan Nic? Nic???

    W „Polityce” cenzura prewencyjna, co łamie konstytucyjną wolność słowa. A pan nic? Nic???

    Nie ma niczego bardziej groźnego dla demokracji niż cenzura, blokowanie sprzedaży książek. Nie ma!

  37. Zastanawia mnie obecność Profesora Hartmana na listach SLD w ostatnich wyborach samorządowych. Czyżby w odróżnieniu od starego SLDowca Gawkowskiego pan profesor Hartman stał się nowym SLDowcem?

  38. Gdy pisałem poprzedni komentarz nie weidziałem jeszcze o inicjatywie Petru. Barbara Labuda określiła chyba obu panów, tzn Biedronia i Petru jako osobników o osobowości narcystycznej. RAZEM, TERAZ, Oczekuję nowej partii POTEM i NiIGDY w ZYCIU JUŻ SIĘ TAK NIE WYGŁUPIE.. Do tego może być każde nazwisko np.Kowalski 115.Biedroń może jakoś odnowi lewicę, A Petru dowie sie tylko, ze nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki. Z tej rozmowy z Labudą i Piekarską dowiedziałem sie,że Biedroń tez jakos umaczał nogi w Ruchu Palikota. Tez pływak.

  39. Dosyć nieszczere to biadolenie p. Hartmanna, który jawi się tutaj jako obrońca lewicy rodem z SLD. Doskonale wiemy o co chodzi. Robert Biedroń – jak powstanie – wydrenuje resztki SLD w całości, łącznie z p. Hartmannem. Strach przed Biedroniem jest największy w PO, bo tam również odnotują ogromne straty. Póki co cieszy się PiS (rozłam jest mu na rękę), ale nie do końca jest powiedziane jak to sie zadzieje. Bo jeżeli RB wykona moćne uderzenie (czego mu życzę, bo w PO straciłem wiarę), to skonsoliduje autentyczne scenę polityczna i jesienią 2019 przejmie władze.

  40. Mój komentarz z wczoraj z 9:40 ciągle czeka na moderację?

  41. Biedroń na siłę próbuje się dystansować wobec wszystkich innych sił politycznych. Nie wróżę mu powodzenia, ale jak będzie to jeszcze zobaczymy.

  42. Racja, Gospodarzu.
    Biedroń już wchodzi w etap weryfikacyjny. Teraz musi ujawniać jakie ma atuty, jaką kombinację szachową ustawił, o co mu chodzi, jakie wartości sobie przypisuje, do jakich źródeł sięga, co z kim i po co właściwie zamierza osiągnąć oraz jak sobie (trwale) zjednać wyborców.

    Opowieści Biedronia, że on ani z prawa, ani z lewa, bo „najwazniejsi są ludzie” (widział kto taką partię, która ogłasza: „ludzie nie są najważniejsi”?), to raczej przepis na utonięcie na mieliźnie, bo do głębokiej wody, by się w niej honorowo utopić, dopłynąć nie zdoła.
    Sztuczy projekt z cyklu: ma być dobrze, nie wróży szansy powodzenia. Odwołanie się do konkretnej historii i wartości, jakie przyświecały partiom, czy ruchom społecznym, to (ciągle) konieczność I trudno się temu dziwić: lewica, socjaldemokracja – to się identyfikuje.
    Nieidentyfikacja identyfikująca to nie jest dobry pomysł.
    Zdaje się, że Biedroń – któremu chętnie życzę powodzenia, bo struktura polityki nadwiśla tego wymaga, a żywot pisoidow tak samo – już się plącze we własne sznurowadła.

    Szanowny Panie Robercie Biedroń: proszę rozplątać sznurowadła i zacząć jeszcze raz, a lepiej!

  43. Biedroń to niezbyt mądry pyszałek i egoista, który nie rozumie szkody, jaką wyrządza Polsce. Jego mini partyjka pobrzęczy, pobrzęczy, ale nie pokona zapory D’Hondta i polegnie w wyborach parlamentarnych, ale odbierze 2 – 3 % wyborców proeuropejskich i prodemokratycznych koalicji anty pisowskiej w sytuacji, gdy każdy procencik się liczy. Sam się nie liczy, a do koalicji nie przystąpi. Jest zatem bardzo przydatnym idiotą Kaczyńskiego i szkodnikiem dla Polski i Polaków.

  44. Scenariusz „Policzmy się” jaki obrał może na początku wydawał się OK. Dzisiaj widać że trzeba zmienić trochę formułe i powienna zawierać wnioski. Co do ludzi którzy deklarują się i działają np we Wrocławiu i okolicach nie ma ani jednego członka SLD a dochodzi do 300 osób którzy chcą w tym ruchu uczestniczyć. Nie lepiej zasięgnąć informacji przed pisaniem bzdur w tym temacie ?

  45. Tanaka
    19 listopada o godz. 11:25

    Witam, św. Cenzorze Tanako!!! Bardzo piękna metoda św. Tanaki obrona demokracji i Konstytucji poprzez łamanie demokracji i Konstytucji, czyli stosowanie cenzury i indeksu nicków zakazanych?

  46. @Tanaka
    Biedroń już się zweryfikował. I to dwukrotnie.
    Raz jako najlepszy i jedyny (poza Grodzką) poseł Palikota z wyraźnym profilem. Nie dał się przejąć ani skorumpować. Ten, który wyszedł z sejmu z podniesioną głową a nie pełnymi kieszeniami.
    Drugi raz jako prezydent Słupska. I proszę mi pokazać drugiego, który by to potrafił. Choć PO i PiS razem próbowały go zniszczyć nie dając absolutorium. I niech mi ktokolwiek z mądrali i krytykantów pokaże, że on potrafił to samo. A ludzie w Słupsku go uwielbiają.

    Problemy Biedronia.
    Wszystko dziś toczy się tak szybko, że zbyt szybko musi odejść. I nie wiadomo, czy sukcesy z poziomu regionalnego dadzą się bez problemu przenieść na poziom krajowy. Niestety, łapanie za słówka i cytowanie byle jakich i szukających awantur płytkich mediów jak i przedwczesne oceny nie są w tym pomocne.
    W jednym ma Pan rację: Decyduje dobór ludzi. Ale i ich selekcja w praktyce. W Polsce żadna selekcja nie istnieje. Polskim nieszczęściem jest zbyt szybki awans podrzędnych osobowości, które błyskawicznie zostają decydentami choć do tego jeszcze nie dorośli. Nauka odporności na korupcję wymaga czasu co widać we wszystkich partiach od Leppera począwszy. Oby Biedroń nie poszedł tym śladem. Biedroń jako partia (in spe) musi mieć 4-8 lat czasu na przygotowania. Proszę popatrzeć na historię niemieckich Zielonych czy dzisiaj AfD.

  47. Jest w filomowej „Ziemi obecanej” śliczna scena, gdy Pszoniak prosi swego żydowskiego znajomego przedsiębiorcę o pożyczkę na interes z Olbrychskim. ” A po co panu ten Borowiecki (grany przez Olbrychskiego)?” – pyta przedsiębiorca. ” A Pszoniak odpowiada: ” Bo jemu może pójść”. Tako samo z Biedroniem, panie profesorze Hartman. Biedroniowi może się udać i nie ma co być aż takim pesymistą.

  48. Vera
    19 listopada o godz. 18:47

    Lubię Biedronia, życzę mu sukcesu, a więc mam co do niego pewne spodziewania i wymagania. Zapewne podobnie jest z Gospodarzem.

    Mowa o przyszłości, a nie przeszłości. Biedronia lubię za przeszłość i za teraźniejszość (Słupsk i wygraną jego kandydatki), ale wygrane z przeszłości nie są gwarancją wygrania w przyszłości. Tym bardziej, że teraz Biedroń chce wygrać na płaszczyźnie krajowej, a nie lokalnej. O dwa oczka w górę.
    Biedronia słuchałem ze dwa razy, niespecjalnie więc kieruję się opinią mediów, a bardziej tym co bezpośrednio mówi, a mówi pewnie to co myśli, lub mu się tak wydaje. Mówi coś takiego, co nie wydaje mi sie jasne, a wydaje trochę mętne i niepewne. Ma duży kapitał, osobisty, a co ma poza kapitałem osobistym i potencją? To są rzeczy miękkie i ulotne, łatwo się rozpraszają, gdy posiadacz rozmienia się na drobne, a to jest przdmiotem troski Gospodarza oraz, adekwatnie, mojej.
    Co więc ma Biedroń, dzięki czemu ma tak duże szanse na zwycięstwo polityczne w skali krajowej?

    Oczywiście, że w Polsce nie ma żadnej poważnej selekcji rozumianej jako selekcja kompetencyjna, natomiast jest nadmiar selekcji negatywnej (tylko wyjątki w polityce to ludzie którzy czymkolwiek poważnym się poza nią wykazali, a nawet w samej polityce czymkolwiek poważnym i rzetenym się wykazali). Normą są cymbały, cwaniacy, prostacy, dzieci we mgle, ludzie skorumpowani moralnie czy też merkantylnie. Biedoń tu się ewidentnie wyrożnia, ale to właśnie część jego kapitału osobistego. Da radę go nie rozproszyć, a wzmocnić i dobrze wykorzystać? Jak ?

  49. Popieram opinie „Optymatyka” i Very oraz działalność Roberta Biedronia.

  50. @Vera. Mam takie wrażenie, że gdyby Palikot. Po zaprzysiężeniu posłów Sejmu. Wszedł, ze składaną drabinką (każdy z posłów Ruchu Palikata, przyniósłby po szczebelku) i zdjął ten krzyżyk na ścianie: to do tej pory by mieli posłów w Sejmie. To była jedyna partia, po 1989 r. na, którą głosowałem. Wybór między PO, a PiS?. Wybór między dżumą, a cholerą i dopiszmy SLD jako, grype hiszpanke.

  51. @bukraba
    Tak, ale , gdyby żaby żarły żyto to by mąką s…ły. Ale nie żrą.

  52. @ jan calabrese nowak
    18 listopada o godz. 20:17

    ” Co wy lewacy z tym Putinem ? To Tusk w 2009 po wojnie gruzinskiej wdzieczyl sie do Putina a rok później ugrzązl z niedźwiedzim uścisku Wolodii :))) Pomijam już wysyłanie PKW na szkolenia do Moskwy jak falszować wybory czy współprace z FSB :))”

    Kochaneńki, spotkania Tuska z Putinem, to dyplomacja. Ni mniej, ni więcej, tylko zwykła dyplomacja i nic ponad to. Jeśli masz jakieś informacje, że Tusk wysyłał PKW na szkolenie w fałszowaniu wyborów – zgłoś to prokuraturze.
    Natomiast faktami, równie oczywistymi, jak to, że 2+2=4, jest to, że:
    – jeśli PiS nadal będzie konfliktował Polskę z UE, to znajdziemy się poza nią
    – jeśli znajdziemy się poza UE, to Polska będzie osamotniona
    – jeśli Polska będzie osamotniona, to… jest ktoś nie tyle naiwny, żeby wierzyć, że Putin przepuści taką okazję?

    Oto dlaczego ewidentnym jest, że PiS prowadzi politykę antypolską i prorosyjską.

  53. Inder
    To nie Polska jest w konflikcie z UE, a UE jest w konflikcie z Polską, która od roku 1989 prowadzi ‎politykę proamerykańską a więc z definicji antyrosyjską.‎

css.php