Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
PiS

9.12.2018
niedziela

Polska szura po dnie

9 grudnia 2018, niedziela,

Wieści z Polski są coraz gorsze. Reżim okazuje się o wiele bardziej zdeprawowany, niż przypuszczaliśmy, a opozycja głupsza. Zaczynam tracić wiarę, że to się da naprawić. Stopień demoralizacji życia publicznego nie tylko przekroczył już wszystko, co znamy z czasów po 1989 r., lecz bodajże atakuje osiągnięcia PZPR i SB.

I nie wiem już, co tu przeważa: podłość czy kretynizm? Podejrzewam, że tworzą one ze sobą jakiś nierozerwalny kompleks, w którym głupota z ignorancją są podścieliskiem dla pychy, a ta wydaje bogaty plon wszelkiego zepsucia.

Ambasador USA daje arogancką reprymendę polskiemu premierowi, ostrzegając, że ataków na wolne media Ameryka nie będzie tolerować, a ci idioci jeszcze się tym przechwalają. Błazny i gówniarze!

Podczas żenującego szczytu klimatycznego prezydent i minister środowiska opowiadają kłamstwa i brednie, szydząc z wiedzy o zagrożeniach globalnym ociepleniem i roli węgla w tym procesie. My mamy węgla na dwieście lat i będziemy nim sobie palić, bo to jest nasze prawo i podstawa naszej suwerenności. A z tym ograniczaniem emisji to nie wariujmy – powalone drzewa w puszczy też emitują CO2. Zresztą sadzimy lasy, które pochłoną gazy z elektrowni. Do wtóru odzywa się Kaczyński: mamy liczne dowody naukowe, że globalne ocieplenie to bzdura. Gdzie mamy się schować ze wstydu?

W tym samym czasie aresztuje się urzędników, którzy próbowali walczyć z pisowskim gangiem SKOK – aby tylko odwrócić uwagę od mafii narosłej wokół PiS i Kościoła. Znani z imienia i nazwiska mafiosi mają się świetnie i rechoczą na cały głos. Minister sprawiedliwości w kolejnej wypowiedzi, którą można by określić jako skrajnie bezczelną i przewrotną, gdyby nie była po prostu psychopatyczna, tłumaczy zatrzymanie pobitego przez gangsterów ze SKOK wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka tym, że rozochocił bandytów. Czy to się dzieje naprawdę? Czy my aby naprawdę żyjemy w jakimś w miarę cywilizowanym kraju, czy też tylko tak się nam wydaje?

Żeby nie było zbyt fajnie na te mikołajki, naród dowiaduje się, że kościelny baron, okrzyknięty kapelanem Solidarności, facet, który przez lata był tym, kim dzisiaj jest Rydzyk, to notoryczny gwałciciel i psychopata, o czym zresztą kościelne i polityczne elity zawsze wiedziały. Pewnie zniknie jego pomnik. Ale nie zniknie jego Kościół i tego Kościoła władza. Ani odrażający wizerunek „elit posierpniowych”, które bez mrugnięcia powieką poddały się dyktatowi typów spod ciemnej gwiazdy.

Nic się jednak nie zmieni, bo debile, gangsterzy i psychopaci trzęsący tym krajem ani ziębią, ani grzeją naród. Dopóki można załadować kosz w hipermarkecie, władza jest good enough. Tak było, jest i będzie. Nie wszędzie, ale w większości krajów. W tym również w Polsce. I czym bardziej demokratyczną mniejszość dręczy frustracja i bezsilność, tym bardziej ta mniejszość (w tej liczbie i piszący te słowa) staje się śmieszna.

A co w ostatnich dniach mądrego zrobiła opozycja? Schetyna połknął ośmioro posłów Nowoczesnej, w praktyce dobijając swojego koalicjanta. Wspaniała zachęta do tworzenia wielkiej kolacji na wybory! Połknąć i wydalić – oto Schetyny przepis na życie polityczne. A przepis Biedronia? Lans i blichtr, jak za Palikota, tylko bardziej. Tu połykają, tam rozbijają i warcholą. Oj, będzie miał swoje kolejne pięć minut pan D’Hond! Owszem, reżim PiS zapada się w grzęzawisko własnego zepsucia. Można się cieszyć. Kaczyński jest słaby, także fizycznie i intelektualnie. Wycofują się, gdy tylko Europa lub Ameryka tupnie. Lecz w domu nie mają się kogo bać. Skapcanieliśmy. Jesteśmy w defensywie. Zostały nam już tylko wybory. Szału nie będzie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 31

Dodaj komentarz »
  1. Jak zwykle-diagnoza przemyślana i prawidłowa.
    Na szczęście przepowiednie, ani pańskie wybory się nie sprawdzają. Głowa do góry. Będzie dobrze. Czuję to i nie trzeba się tu mądrzyć.

  2. A nie mówiłem , nie mówiłem ,powie autor słów ” Kraj, w którym hołota robi za elitę, nie może mieć dobrej przyszłości.”

  3. Dyć prawda! Polska szura po dnie. Warto przypomnieć, że szczytowała 13 grudnia 1981, 1976, 1970, 1968, 1956…

    Gmach PKW, w którym za władzy PO aresztowano dziennikarzy, nie podziela pańskiej opinii o szuraniu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Niezłe, dobre, świetne, świetne, świetne. I oby to nie były andrzejkowe dyrdymały.
    Niestety, szanowny Panie Profesorze, obowiązuje równanie Polska=PiS a PiS=Polska, mentalnie i moralnie i kulturowo. Proszę pomyśleć jak to zmienić bo nie diagnoza tylko lekarstwo może wyleczyć.

  6. Jak bić głową w dno, i to własną…

    Szanowny Panie Profesorze.
    Na czuja, to temu co Pan napisał, trudno coś dodać a nic nie sposób ująć.
    Nie takie jednak trudy rozum przezwycięża w zmaganiach z uczuciami i sympatiami.
    Po pierwsze, to jak rozum bije w sufit, to zawsze myśli, że to już dno, a to jeszcze -dla głupka- do dna daleka droga.
    Po drugie, płynąc statkiem głupców, zawsze warto pamiętać, kto wychował i dobrał sobie taką załogę, będąc intelektualistą, któremu się bilety pomyliły.
    Po trzecie, mądremu co głupio sobie pościelił -biada.

    Nie sposób, po 30 niemal latach w kraju, który bezkrwawo wyzwolił się pod przewodem mądrych ludzi spod opresji komuną wzbudzonego motłochu zauważyć, że zamiast dziś biadać, trzeba było motłoch mentalny usuwać, uzdrawiać i wykorzeniać, zamiast się wnim urządzać i wić gniazdka na uczelniach i pan-ach, cytaty, cekiny i gwiazdki szarż naukowych kolekcjonując.
    Do kogo ta mowa?
    Do sprawców, którym dziś niestety bardziej wstedem milczeć nić biadoleniem mamić, wypada.
    Co z tego, że akurat to nie o Panu, tylko o towarzystwie…

  7. Podobno można kupić lampy antydepresyjne na okres jesienno – zimowy, Profesorze. Polecam.
    A Schetyną proszę się nie martwić, poradzi sobie. Pan nigdy nie był zbyt dobry w polityczne klocki. Lepiej to sobie odpuścić.
    Byle do wiosny.

  8. Najbardziej przerażające dla mnie z tego jest fakt ze po ewentualnym usunięciu pisiorów i spółki nie widać kto mógłby rządzić potem i jaka wije Polski by mieli… a poza tym uważam ze po 1989 spie…yliśmy edukację! na wszystkich szczeblach i teraz mało kto wie co się działo i co może się stać z państwem polskim ( i nie mówię tylko o pisowskich oszołomach tylko raczej o naszych młodych…)

  9. Duda, Kaczyński, Morawiecki niczym nie różnią się od wszystkich, którzy od 1989 roku brali lub nadal biorą /choćby poprzez bywanie i wypowiedzi w mediach/ udział w rządzeniu Polską odpowiadają za to co dziś złego się w niej dzieje.

    Przypomnę, że taki na przykład były pisowiec R.Sikorski to ten sam opusdejowiec z PO, który w Unii Europejskiej „wsławił się” przy okazji dyskusji na temat emisji gazów i ochrony czystości powietrza niezwykle „inteligentną” wypowiedzią cyt: ” …nie można przecież karać Polski tylko dlatego, że bóg obdarzył ją węglem kamiennym…”.
    „Jakie intelektualne zera wybieracie – taką Polskę i prawa w niej macie.”

    W Polsce intelektualnie wątły motłoch swoich przedstawicieli do władz wszystkich szczebli wybiera pod dyktando kleru spośród siebie i stąd bierze się całe krytykowane przez Profesora zło, zawierzanie coraz większej ilości miast nieistniejącym bożkom, finansowanie przeróżnych religijno-kościelnych głupot z budżetów podatników miast i gmin, które ułatwia rządzenie klerowi i ludziom z nim związanym, którzy jeżdżą do „kapelana” PiSu Rydzyka identycznie jak kiedyś rządzący z PO, SLD i ówczesna „jelita” jeździli z kasą i darami do swojego „kapelana” Jankowskiego.

  10. Profesorze, Biedroń jest naszą (moją) ostatnią nadzieją na jakąś zmianę. Te liczne niby lewicowe partyjki nie są w stanie się dogadać w kwestii podziału mandatów (miejsc na listach wyborczych?), więc nie będzie sojuszy. Zresztą, na jakiej platformie programowej miałoby do tego dojść?
    Ja pierwszy raz w życiu zainwestuję moje pieniądze w partię, którą mam nadzieję stworzy ruch Biedronia. Przecież jego poprzednicy Palikot i Petru (2xP) nawet nie myśleli o tworzeniu struktur ogólnopolskich. A może nie miał kto za nich tego zrobić?
    To co się dzieje, wywołuje w normalnych ludziach zdziwienie, że coś takiego może się w ogóle dziać. Co z tym zrobić, gdy ci ludzie zostaną w końcu odsunięci od władzy? A może już jest za późno, bo państwo z dykty, które dokończyli budować po poprzednikach właśnie się rozsypuje?
    Przecież mieszkańcy tego kraju po takich doświadczeniach nie będą nigdy w życiu szanować czegoś takiego, bo to z całą pewnością nie jest państwo. Brak powagi, uczciwości i elementarnej wiedzy najwyższych urzędników państwowych skłania mieszkańców tego cyrku do organizowania sobie życia beż tych cymbałów.
    Po wyczynach Ziobry i reszty świń z jego otoczenie, nikt uczciwy nie będzie marzył o karierze urzędnika państwowego. Przypadek pana Kwaśniaka jest bardzo pouczający dla każdego, kto chciałby iść w jego ślady i nie ma znaczenie w jakim sektorze chciałby się spełniać. Ostatnia konferencja byłych generałów wywiadu jest czymś równie niezwykłym jak dramat Kwaśniaka. Oto bowiem bardzo ważni ludzie z nie tak dawnej przeszłości nie zostawiają suchej nitki na głównym bohaterze, zawiadującym służbami specjalnymi kryminaliście ( o pardon, ułaskawionym skazanym nieprawomocnym wyrokiem sądu). Co my tam jeszcze mamy? Aaaa, TK z szefową bez stosownych kwalifikacji i powołaną z naruszeniem konstytucji. Czy ktoś widział podobny TK w państwach prawa? I wreszcie capo di tutti capi, szeregowy poseł, który skupił w swoich rękach władzę, ale za nic nie odpowie, bo on niczego nie sygnuje swoim podpisem (licząc od afery Telegrafu). Nóżka mu się może jednak pośliznąć jeśli tylko zaczną go sypać przyboczni.
    I czemuż tu się dziwić profesorze? Daj Pan szansę Biedroniowi, bo to już chyba ostatnia próba.

  11. Co tak szura… (maanam)

    Mój boże, sądząc z komentarzy, Profesora czytają wyłącznie synowcy.
    Polska synowcami stoi i …jakoś to będzie.
    Niestety, jak będzie, to wszystkim uczonym nieco bardziej niż rodzimi synowcy, wiadomo.
    Pora zwiewać, bo przyszłość zionie oddechem szczura.

  12. BWTB
    9 grudnia o godz. 21:52
    ” Daj Pan szansę Biedroniowi, bo to już chyba ostatnia próba.”

    Nie. To nie jest nasze ostatnie słowo, kumie i synowcu-rodaku.
    Bardziej, ale jeszcze pewniej co do skutku, szurnięte będzie oczekiwanie na Dodę na Koniu Który Mówi (ciągle, u Olejnik), upojonym winem Tuska.

  13. ‚A co w ostatnich dniach mądrego zrobiła opozycja? Schetyna połknął ośmioro posłów Nowoczesnej, w praktyce dobijając swojego koalicjanta. Wspaniała zachęta do tworzenia wielkiej koalicji na wybory!’.

    Panie Profesorze, proszę w takim razie zerknąć na wypowiedź swojego blogowego kolegi z „Polityki”, Adama Szostkiewicza, który bez cienia zażenowania zachwala wrogie przejęcie posłów przez PO i jeszcze ma czelność przy tym nadal nawoływać do wspólnej listy opozycji, jakby nic się nie stało. Kompletne zidiocenie jest jeszcze bliżej, niż się Panu zdaje…

  14. „Proszę pomyśleć jak to zmienić bo nie diagnoza tylko lekarstwo może wyleczyć.”

    Myśleć, jak to łatwo powiedzieć…
    Prawie tak, jak żądać leczenia bez diagnozy.
    I takim sposobem suweren nas uleczy, a to biedroniem, a to innym ciachem – z braku bułek i oleum.

  15. „Duda, Kaczyński, Morawiecki niczym nie różnią się od wszystkich…”

    Jak najbardziej.
    I tak więc dobrze, że nie wszyscy głosują – już bylibyśmy w putinie na Sadową 302a.
    A tak trzeba czekać, aby w kolejnych wyborach Anuszka całe oleum rozlała.
    Woland w górę, Polsko Ty Ponad Brzozy (z nim) ulatuj.

  16. A ja stawiam, że w wyborach PIS nie przekroczy 10%. Jednocyfrowy wynik. A kościoły staną się jeszcze bardziej puste niż obecnie. To nie jest tak, że jak tyle im przyschło to będzie przysychało dalej. Kiedy wreszcie tąpnie – to tak że będą uciekać z kraju. Bycie w tandemie z kościołem katolickim gwarantuje to.

  17. Gekko
    9 grudnia o godz. 19:27

    A ten wyzwoliciel to Jankowski i jego – jak to określił poetycko Jan Hartman – twierdza zboczeńców, w której komunę obalali: Wałęsa, Mazowiecki, Geremek, Borusewicz…

    Kieliszki, z których w Magdalence opijano kres komuny, serdeczności ci ślą.

  18. Obawiam sie, że poczucie przynależności do narodu wybranego przez boga także kwalifikuje się do psychiatry,

  19. Jako dobrzy katolicy, gorliwie módlmy się o więcej węgla w naszych kopalniach i likwidację smogu. Dobry, wszechmocny Pan, na pewno uczyni cud! A koderaści i totalni, niech się wreszcie nawrócą i skończą ze złodziejstwem i aferami. I koniecznie trzeba podporządkować wszystkie sądy Panu Prezesowi osobiście. Niech wreszcie będzie porządek . Dosyć zaprzaństwa i warcholstwa!

  20. Módlmy się też o nawrócenie prof. Hartmana, niech skończy z bezbożnictwem i zawierzy swój blog Najjaśniejszej Panience. Bo jak nie, to mus będzie ojca Posackiego wiadomić.

  21. Kaczyński jest słaby fizycznie i intelektualnie. Z tym można się zgodzić.

  22. Proszę! „….niech żywi nie tracą nadziei”. Jeżeli Panu jej już brakuje to co mam powiedzieć ja? Moją wszak nadzieją jesteś m. innymi Pan – Panie Hartman.

  23. Nie pójdę w ślady autora, choć chętnie bym mu zawtórował w nazywaniu (raczej w przezywaniu) naszych wodzów, przewodników narodu, pobożnych pasterzy z diabłem pod stułą. Jest tylko jedna korzyść (wątpliwie radosna, choć ważna dla pobudzania pracy mózgu). Wreszcie uzyskuję odpowiedź na pytanie, które stawiałem sobie lata temu : jak to się działo w II RP, że doszło do klęski we wrześniu 1939 r.?
    Tylko nigdy nie przypuszczałem, że zobaczę to na własne oczy!
    Ambicje niektórych Polaków są chore (mówi o tym świat), a ci jak lunatycy, brną przed siebie…

  24. PO CO PANIE PROFESORZE ,kwieciste porównania, w sytuacji dramatycznej,?A ten dramat polega na tym ,że żadne manifestacje ,pisanie ,i gadanie w wolnych mediach ,nie zdały egzaminu.A CZY DZIŚ JEST SPOSÓB NA ZATYMANIE dyktatury?Nie ma .Podrygi tzw opozycji ,czyli ludzi ,którzy nigdy nie powinni znaleźć w polityce, żałosne.Do polityki większość załapała się po to ,aby dostatnio żyć.bO NIE POTRAFILI ZE SWOIMI AMBICJAMI ODNIEŚĆ sukcesów W INNYCH DZIEDZINACH.wYKORZYSTALI to politycy, z aspiracjami i swoimi wizjami.i OD TYCH WIZJI ZALEŻY wszystko.nalęży więc uzmysławiać suwerenowi ,że realizacja wizji ,kończy się dyktaturą i zniewoleniem.A wdyktaturach te same prawa .W miarę postępu w tworzeniu nowego państwa ,rasy panów i itp. rośnie do kwadratu opór wroga.nO I MAMY CO MAMY.?

  25. .

    — Winter Solstice Blues —

    .

    Festival świateł ino patrzeć, taki jeden jak
    co roku znów się będzie rodził a noc podobno
    ma struchleć, czy jakoś tak, bardzo starszy
    pan z brodą rozwoził będzie prezenty saniami
    no i ten Rudolf w zaprzęgu reniferów co to
    miał czerwony nos, and Fred Astaire doing
    White Christmas..

    Winter solstice wonderland upon us a Profesor
    znów ma chandrę ech kurde takiemu to trudno
    dogodzić, a tak między nami, Rzplita inna nie
    będzie, ten projekt nad którym Profesor pracuje
    wymaga innego Suverena, so jak mówią w NJ

    FORGET ABOUT IT ❗
    .

    ~

  26. @gregg84
    9 grudnia o godz. 22:28

    „wrogie przejęcie posłów przez PO” A jak p. to zauwarzyl ????

    „Kompletne zidiocenie jest jeszcze bliżej,…” Nawet calkiem blisko, prosze p. I to by sie zgadzalo 🙂

  27. Kiedy wiedza i kompetencje wypierane sa przez wiare we wlasna nieomylnosc i jedynieslusznosc, silnie poparta wiara w Bozie, to dno zbliza sie z szybkoscia dzwieku…

  28. Pełna zgoda Panie Profesorze Hartman z pańską diagnozą polityczną i wnioskami zamieszczonymi w tym felietonie o Polsce szorującej po dnie.

  29. @mały firzyk
    Wrogie zidiocenie już nastąpiło. To widać po słowie „zauwarzył”. To się leczy PRZED występem – choćby nauką ortografii.

  30. Ja nie szuram. Pracuję codziennie, codziennie się uczę, myślę, wyciągam wnioski, rozmawiam, konfrontuję, przyjmuję intelektualne ryzyko. Nie schlebiam płaskim gustom. Czy kogoś to obchodzi ? Mało kogo obchodził człowiek podpalający się w proteście, przyciągał tyle uwagi co lokalny pomnik księdza pedofila. Getta myślowe tworzy się samemu dla siebie ale żeby było raźniej dobiera się sobie sąsiadów. Gołym okiem widać że świata nie da się zmienić przez wybory i politykę ale uparcie próbujemy głosując na urzędników – głosując na urzędników. Jeśli chcesz coś zmienić głosuj na urzędnika, naprawdę ? Trzeba być mocno naiwnym albo zwyczajnie głupim by wierzyć że tak osiągnie się cokolwiek poza celem performatywnym : zapełnienie etatu. Tyle. To jest napisane w Konstytucji. Także Konstytucja i dobranoc Polsko.

  31. .

    — Drogą kupna —
    .

    Właściwego Suverena jak każde dziecko wie
    można nabyć drogą kupna w sklepie z suverenami
    niedrogo za parę suvereignów, jak Pan Naczelnik
    wyliczył 500+ suvereignów will do the trick

    Różni Kołłątaje i Staszice próbowali wcześniej
    ale im się nie udało, podejrzewam że takich
    Suverenów co to się filozofom marzą nie ma
    w sprzedaży

    .

    ..)

  32. Skoro PiS boi sie tupnięcia UE i USA, to znak że PiS-owców może zastąpić tylko nowa partia Rydzyka. Korwin w ”Młodzież kontra…” rzekl do mlodzieżówki Gowina (cytat niedokładny) : ”Gdyby wasza partia miała 30 % a moja 15 % to Polska byłaby normalnym krajem”. Dostał wielkie brawa od całej sali. Za obiektywizm chyba 🙂 Nie piał w stylu : ”Mojsza mojszość jest najmojsza”. Bo liczy sie by ”centrum” było normalne. Polska nie ma sensownego ”centrum”. Komuniści Zandberga (dzięki Bogu) i prawica (niestety…) Marusika, Winnickiego, Gowina, Kowalskiego, Brauna , Korwina to skrajności. Kukiz jest ”centrum” ale ma ledwie 7 %. To za mało na normalność w kraju . Trzeba ponad 20 % sensownego centrum. Czy Rydzyk da rade stać sie silnym ”centrum” ? Tylko wtedy gdy PiS do końca sie pogrąży… A PiS pracuje na to – IPN, islamiści,TSUE i SN i opublikowanie aroganckiego listu Mosbacher co świadczy o tym, że nici ze śledztwa ws ustawki TVN z ”urodzinami Hitlera”. PIS publikując list Mosbacher – zamiast po cichu wezwać ambasadorke USA ”na dywanik” – pokazał że jest ubezwłasnowolniony i stać ich było tylko na pokazanie, że są słabi i USA może wszystko jak w bantustanie Ameryki Łacińskiej 😉 Będę namawiał Rydzyka by to wszystko wykorzystał przeciw PIS…. KORWIN i RN da sobie rade. Teraz trzeba chuchać i dmuchać na ojca Rydzyka i jego projekt by zagroził PiS-owi . Bo politycy to młotki. Narzędzia. Nie przywiązuje sie do młotka. Raz jeden, raz drugi. Byle był odpowiednio ciężki i dobrze wyważony 🙂 Jak rewolwer.

css.php