Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Jarosław Kaczyński

21.06.2019
piątek

Głupi mit narodowej jedności

21 czerwca 2019, piątek,

Wypraszam sobie jedność z wyborcami PiS i zwolennikami Kościoła rzymskokatolickiego! Nie tylko jej nie chcę, lecz uważam dążenie do „pojednania” za niemoralne i obłudne.

Nie ma jedności bez przymusu, bez presji tę jedność wymuszającej. Jedność jest ideałem władzy, która pragnie zjednoczonego w poparciu dla niej społeczeństwa. Wezwania do jedności padały wszędzie tam, gdzie ktoś pretendował do niepodzielnej władzy i przywództwa. Kościół rzymskokatolicki wzywał Kościoły prawosławne do zjednoczenia – oczywiście na warunkach Rzymu. Członkowie Kościoła, rzecz jasna, też cieszą się pokojem i braterstwem, za cenę posłuszeństwa przełożonym i przyjmowania w pokorze tego wszystkiego, co władza kościelna, w imię Boże, nakazuje. Jedność jest jednolitością i ujednoliceniem – wszędzie i zawsze kłóci się z wolnością.

A czy jest może jakaś jedność w wolności? Ależ owszem – jedność na poziomie „meta”, polegająca na wspólnej i powszechnej zgodzie na różnorodność oraz powszechnym szacunku dla praw gwarantujących ochronę tej różnorodności jako następstwa wolności. Ale nie o taką jedność chodzi tym, którzy wciąż nawołują do „zgody narodowej” i śpiewają „abyśmy byli jedno”. Tak się jakoś dziwnie składa, że owi piewcy zjednoczenia i komunii dusz, a co najmniej szacunku wzajemnego są akurat tymi, którzy potwarzą, oszczerstwem i kalumnią rzucają w tych wszystkich, którzy nie chcą się im podporządkować.

Wezwania do jedności to obrzydliwy szantaż moralny. Przecież ten, kto jedności nie chce, ten bodaj jest za konfliktem, a nawet wojną domową! Przecież jedność jest pokojem i miłością! Otóż trzeba umieć temu szantażowi powiedzieć „nie”. Jedność ze złem, jedność pod sztandarami opresyjnej władzy albo kłamliwych mitów – jest obłudą i niczym więcej niż wymuszonym posłuszeństwem oraz gwałtem na wolności. A konflikt jest dobry, gdy jest konfliktem dobra ze złem. Nie wolno tego konfliktu bagatelizować w imię kłamliwego relatywizmu, głoszącego, że można się ponad konflikt wznieść i zająć wobec niego jakieś bezstronne, pojednawcze, a jednocześnie protekcjonalne stanowisko. To wstrętne, gdy rozmaici mędrkowie „wzywają strony konfliktu do opamiętania” – słuszność i prawda nigdy nie leżą pośrodku. Zawsze więcej racji ma jedna strona, choćby i wiele miała win na sumieniu oraz spaczonych wyobrażeń o przeciwnikach. Zawsze są opresorzy i ofiary – nawet jeśli te ofiary też są winne. To proste prawdy, w które trzeba się uzbroić, stając na wprost szantażystów biorących nas pod włos.

Na czym miałaby polegać jedność, do której z obłudnym uśmieszkiem namawiają nas pisowcy i biskupi? Do jakich miałaby się odwoływać wartości i symboli? Niech zgadnę! Otóż ta wasza jedność miałaby polegać na tym, że my, wasi przeciwnicy polityczni, mielibyśmy uznać wasze imaginarium symboliczne za własne oraz odnosić się z wielkim szacunkiem do Kościoła katolickiego. Wyliczmy wasze domniemane warunki, na jakich miałaby zostać zawiązana „zgoda narodowa”:

1. Kościół katolicki i głoszone przez niego poglądy („wartości chrześcijańskie” i „nauczanie”) stanowią niepodważalny fundament polskiej tożsamości i trwałą wartość życia społecznego. Odpowiedź: bzdura, kłamstwo, uzurpacja! Kościół jest i zawsze był tragicznym ciężarem kulturowym dla Polski, a jego historia i współczesność to pasmo wyzysku, patologii i zdrad, przetykane nielicznymi wątkami zdarzeń i sytuacji, gdy akurat interes mieszkańców Polski zgadzał się z interesem Watykanu i biskupów, co w groteskowym wyolbrzymieniu jest kłamliwie prezentowane jako „niepodważalne zasługi Kościoła dla Polski”.

2. Wspólnie oddajemy cześć polskim bohaterom, takim jak powstańcy Warszawy i „żołnierze wyklęci”, a upamiętnienie ich bohaterstwa będzie miało oprawę religijną. Odpowiedź: jest czymś moralnie niedopuszczalnym, aby w imię wytwarzania wrażenia jedności kneblować usta tym, którzy chcą mówić o tragiczności powstania warszawskiego oraz o zbrodniach popełnianych przez wielu spośród tych, których Bronisław Komorowski nazwał niegdyś żołnierzami wyklętymi. Natomiast uroczystości patriotyczne i wszelkie inne uroczystości państwowe muszą mieć charakter świecki, gdyż w przeciwnym razie zapewnienie, jakie państwo złożyło w konstytucji, iż wszystkie religie i światopoglądy będzie traktować jednakowo, będzie całkowicie niewiarygodne. Nie ma mowy o żadnym porozumieniu, dopóki religia katolicka i Kościół będą faworyzowane!

3. Jan Paweł II będzie osobą czczoną publicznie i wszyscy będą mówić o nim z najwyższym szacunkiem. To niesłychane – kto dziś chciałby wmawiać innym, że sam wierzy, iż ostentacyjna przyjaźń i ochrona, jaką Wojtyła zapewniał najgorszym zwyrodnialcom, była następstwem jego ignorancji i łatwowierności, ten robi z siebie idiotę. Kult Jana Pawła II jest policzkiem dla ofiar pedofilii, która na całym świecie przybrała za czasów jego pontyfikatu rozmiary niebotyczne, a stworzony system jej ukrywania i ochrony był szczelny i bezwzględny.

Nie jest też prawdą, jakoby Karol Wojtyła miał jakieś szczególne zasługi dla polskiej wolności. Nie tylko nie działał w opozycji, nie był represjonowany, lecz w ogóle nie uczynił niczego na rzecz Polski wolnej, to jest demokratycznej, świeckiej i niezależnej od obcych mocarstw i potęg, takich jak Stolica Apostolska. Co więcej, podpisał poniżający Polskę konkordat, który to dokument zaczyna się od hołdu złożonego przez państwo polskie jego osobie. Kult jednostki, który to sam wobec siebie Karol Wojtyła uprawiał, jest jednym z najgorszych przejawów zepsucia stosunków publicznych i jednym z największych zagrożeń dla wolności. Mówiąc językiem Kościoła – kult ten jest zgorszeniem i bałwochwalstwem. Na szczęście Watykan już się z niego całkowicie wycofał, czego nie chce przyjąć do wiadomości zacofana i egzotyczna polska prowincja katolickiego imperium.

4. Wszyscy będziemy uznawać istnienie prawa naturalnego, którego treść tłumaczy Kościół. Odpowiedź: prawo naturalne to pojęcie religijne (prawo ustanowione przez Boga i wpojone każdej, nawet niewiernej duszy), służące do wymuszania na ludziach posłuszeństwa dla doktryn kościelnych – jako rzekomo mających uniwersalną ważność. Nie poddamy się tej sofisterii i manipulacji. Nie ma żadnego prawa naturalnego, a tym bardziej żadnej specjalnej kompetencji Watykanu i biskupów w jego odczytywaniu.

5. Zgodzimy się na bardzo daleko idące ograniczenia prawa do aborcji. Odpowiedź: każdy człowiek przejęty troską o to, żeby faktycznie aborcja zdarzała się jak najrzadziej, ma obowiązek propagować powszechny dostęp do taniej antykoncepcji oraz wychowanie seksualne w szkole. Ma też obowiązek poświęcić kilka minut na dowiedzenie się, że surowe prawo antyaborcyjne nie pomaga w ograniczeniu liczby dokonywanych aborcji, a za to niesie z sobą zagrożenie dla zdrowia i życia kobiet. Jeśli tego nie uczyni, da dowód na to, że los zarodków ani płodów nic go nie interesuje, a za to interesuje go sam zakaz jako taki, bez względu na jego konsekwencje. Nie ma zgody na to, aby przemycać prawa wyznaniowe oraz kościele obsesje do prawa stanowionego!

6. Lech Kaczyński będzie szanowany. Odpowiedź: Lech Kaczyński był słabym, otwarcie subordynowanym względem swego brata prezydentem o minimalnej popularności i prawie żadnych szansach na reelekcję. Niczym specjalnie się nie zasłużył, a niektóre jego poczynania, jak Możejki czy ostentacyjna przyjaźń z Saakaszwilim, okazały się z perspektywy paru lat wielkimi błędami. Fakt śmierci w katastrofie lotniczej nikogo nie uświęca i nie zwiększa jego zasług.

7. Dmowski będzie szanowany. Odpowiedź: okazywanie szacunku zoologicznemu antysemicie jest antysemityzmem. Po prostu.

8. Nie będzie się mówić o stosunkach polsko-żydowskich w czasach wojny i w czasach okołowojennych inaczej, niż podkreślając zasługi Polaków ratujących Żydów i umniejszając krzywdy doznane przez nich ze strony niektórych Polaków. Odpowiedź: prawda historyczna jest w tej materii szalenie niekorzystna dla Polaków, jako że Żydzi doznali ze strony polskich sąsiadów nieporównanie więcej krzywd, niż zaznali pomocy. Nie ma zgody na zakłamywanie historii relacji polsko-żydowskich, podobnie jak nie ma zgody na całą resztę kłamstw, manipulacji i przemilczeń w ramach tzw. polityki historycznej.

9. Afery KNF, SKOK, Srebrnej, afera taśmowa i inne nie będą uważane za skandale całkowicie i nieodwołalnie odbierające legitymację rządowi i domagające się pełnego wyjaśnienia i osądzenia. Odpowiedź: niedoczekanie! Nie ma jedności z gangsterami!

Oto i wasze warunki „zgody narodowej”. Bardzo dziękujemy. Stawiamy całkiem odwrotne. Ludzie dzielą się na dobrych i złych, mądrych i głupich, uczciwych i zakłamanych, wolnych i zniewolonych. I chociaż nie jest to podział manichejski, bez żadnych szarości i przemieszania, to jednak realny. Nie ma żadnego powodu, żeby głupi byli w jedności z mądrymi, dranie z ludźmi uczciwymi, wolni i racjonalni z niewolnikami przesądów i uprzedzeń. Wręcz przeciwnie – jednanie się z draństwem i głupotą jest hańbą dla przyzwoitych ludzi. Chcecie jedności narodowej? Świetnie! Porzućcie obłudę, pychę, nienawiść, pogardę i ignorancję, a wtedy może pogadamy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 49

Dodaj komentarz »
  1. Nic dodać, nic ująć! Tak trzymać!

  2. Co do prawa naturalnego to Pan się myli. Oczywiście, że ono istnieje i kierują się nim społeczności zawne „prymitywnymi”. Cywilizacja polega na zastąpieniu prawa naturalnego prawem stanowionym opartym nie na pierwotnych instynktach, lecz na rozumie. Oczywiście to, co różni kapłani nazywają „prawem naturalnym” z naturą ma niewiele wspólnego, a jest prawem ustanowionym przez przedstawicieli zorganizowanej religii.

  3. @Mad Marx
    21 czerwca o godz. 15:47
    Pełna zgoda.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jedność? Z kim? Z wami? Nigdy!!! Z nimi? Nigdy!!! Nigdy, nigdy, nigdy.

  6. Panie Profesorze ostro Pan z ,,nimi” jedzie…Tak trzeba!

  7. Mit ,,jedności narodowej” to jedna z największych bredni i co gorsza super szkodliwych, jakie wytworzyła nasza zbiorowa psyche.
    Nie ma większej zbrodni (no może poza socjalizmem bądź cywilizacją śmierci) niż ,,dzielenie Polaków”. Ten co do tego rękę przykłada nich przeklętym (no bo nie wyklętym) będzie!
    Ta jedność…Tu krótki rys historyczny: ,,jedność narodu” wylęgła się z narodu szlacheckiego i jego imienia Rzeczypospolitej. Wspólny przywilej spajał szlachtę: i ukraińskiego Bałabana i litewskiego J.O.X. Radziwiłła i imć Rzędziana a także Prusaka Wejhera. By decyzje takiej ekipy miały minimum mocy sprawczej, w epoce partykularyzmów, trzeba je było PRZEDSTAWIĆ jako jednomyślne. Niestety nasz parlamentaryzm wyrodził się w stronę dosłownego pojmowania słowa ,,jednomyślność” Ukoronowaniem tego było osławione liberum veto.
    To wszystko utwierdził i zapieczętował sukces kontrreformacji reprezentującej JEDYNĄ słuszną religię.
    I te szlachciurskie miazmaty zostały wtłoczone przez potomków tych szlagonów występujących pod mianem inteligencji (owszem – Żydzi byli w tych trybikach uciążliwym utrudnieniem) w głowy potomków niewolników tejże szlachty. Potomkowie panów i niewolników JEDNOCZĄ się we wspólnym (czyli a de facto pańskim) imaginarium, którego nieodmienną składową jest mit jedności narodowej.
    Dlatego słabo nam idzie dyskusja, nie radzimy sobie z różnicami poglądów i co za tym idzie negocjowaniem konsensusu. Dalej: dlatego nie radzimy sobie i nie akceptujemy odmienności poglądow ale i seksualnej. ,,Targowica”, ,,zaprzaństwo” to ZWYKŁE słowa z polskiego politycznego słownika. Można też wygrzebać coś o potrzebie ,,golenia głów”. Oponent jest WROGIEM i stosownie też do swojego ,,pozycjonowania” zaczyna reagować. Profesor Hartman na ten przykład jeszcze trzy lata temu bywał kontrowersyjny ale nie agresywny w swoich opiniach. Teraz wqoorw na maxa. Udprawiedliwiony? Pewnie tak. Ktoś musi walnąć pięścią w stół gdy ,,tamci” działający na rympała opróżniają mieszkanie. Sam uśmiech Grzegorza Schetyny dla nas oznacza, że Pan Grzesio przez najbliższe lata jadł na nasz koszt. I to nie najgorzej. Nic ponad to. Bo Pan Grzesio nie chce ,,dzielić Polaków”. KE zgniewała Kościół i ,,konserwatywnych Polaków” i dlatego przegrała. Braku pomysłów na coś ,,nowego” jakoś nikt nie wini.
    Nie ma ,,jedności” bo każdy jest Inny contra ,,bo wszyscy Polacy to jedna rodzina”. To nic, że ,,z rodziną to najlepiej na zdjęciach i to z boku”.

  8. @Mad Marx 21 czerwca, 15:47
    Prawo naturalne odnoszone jest nie tylko do społeczności prymitywnych.
    “Spór naturalizmu prawniczego z pozytywizmem prawniczym (nieuznającym istnienia prawa naturalnego) był jednym z ważniejszych tematów filozofii prawa.” (Wikipedia).
    Prof. Hartman musi doskonale o tym wiedzieć. Jego słowa odnoszą się do prawa naturalnego w interpretacji Kościoła: “Wszyscy będziemy uznawać istnienie prawa naturalnego, którego treść tłumaczy Kościół.”

  9. Panie Profesorze, na ogół zgadzam się z pańskimi bezkompromisowymi opiniami. Dzis jednak mam „ale”: Roman Dmowski zoologicznym antysemitą był, niemniej miał dobre intencje co do swojej wspólnoty narodowej i kulturowej, nie zmuszał nikogo do „jedności”, no i działał wcale sprawnie na rzecz polskiego interesu za granicą. Pan o tym wszystkim bardzo dobrze wie, niemniej nie może Pan uwolnić się od wyznawanego przez siebie imperatywu kategorycznego: każdy, kto zaczepi Żyda, wszystko jedno, z jakiego powodu, powinien zostać napiętnowany, obdarty ze skóry i posypany solą.

  10. Dokładnie TAK,TAK,TAK…Pozdrowienia.

  11. oK’ panie profesorze,no to mi pan teraz wytłumacz,dlaczego to ci co pragną tak tej wydumanej wolności tak mocno atakują religię a wraz nią Kościół Katolicki,co pan także czyni i czynił od zawsze.

  12. Kalina. Tak dzialal na rzecz tej wspólnoty, że reprezentant tejże zamordował pierwszego prezydenta Polski

  13. Najbardziej zażarci antysemici mają ulice i szkoły swego imienia i z nimi akurat pan profesor się jednoczy:
    – Stanisław Staszic „O przyczynach szkodliwości żydów” (ohydny tekst zawierający opis przymusowej asymilacji wszystkich Żydów mieszkających w Polsce);
    – Niemcewicz „Rok 3333” (opis Polski totalnie opanowanej przez Żydów);
    – Krasiński „Nie-boska komedia” (opis rewolucji żydowskiej totalnie niszczącej starą cywilizację).

    To oni inteligencji najwyższej klasy elitarnej zaszczepiali ohydny antysemityzm, to są patroni szkół, ulic.

  14. Mam się jednać z kimś, kto łamie moje podstawowe prawa zawarte w Konstytucji, kto szczuje na inne narody, na osoby LGBT, kto poniża osoby niepełnosprawne, kto nepotyzm uczynił cnotą, kto potrafi okradać nawet PCK? Litości, ja z takimi ludźmi nie chcę mieć nic wspólnego! Byłam dzisiaj na Marszu Równości w Rzeszowie. Tylu radosnych, kolorowych ludzi nie widziałam nigdy! Gdy porównam to z nienawistnymi gębami na tych wszystkich spędach kościelno-pisowsko-pseudopatriotycznych, to aż żal serce ściska!

  15. Im bardziej prymitywna społeczność, tym w większej jedności żyje. PIS chce nas cofnąć do epoki kamienia łupanego. Tusku ratuj.

  16. A tak w ogóle, to czy ktoś zaproponował autorowi pojednanie narodowe, czy jak zawsze tylko kompleksy marksisty?.
    Co do ostatniego zdania, to autor ze swej strony, co ma zamiar porzucić…
    A poza tym Jan H. jest dowodem, że mówienie o tysiącletniej wspólnej historii, to
    coś więcej niż kłamstwo i zafałszowywanie historii i rzeczywistości.

  17. Pan redaktor stosuje stare, dobre metody propagandy komunistycznej – polprawdy, uogolnienia, wyolbrzymianie, przejaskrawianie, itp. :
    1. wiadomo, ze zdecydowana wiekszosc przypadkow pedofilii ma miejsce w RODZINACH. Sprawcami sa ojcowie, bracia, kuzyni, itd. Natomiast lewicowe media zrzucaja cala wine na Kosciol.
    2. stwierdzenie, ze Kosciol byl „tragicznym ciezarem kulturowym dla Polski” jest zwyklym oszczerstwem. Znana jest rola Kosciola w okresie zaborow, udzial ksiezy w powstaniach narodowych, podtrzymywanie kultury narodowej (przez wiele lat w zaborze rosyjskim koscioly byly jedynym publicznym miejscem, gdzie mozna bylo uslyszec polska mowe). Setki ksiezy zginelo pod okupacja niemiecka i sowiecka – okupanci zaliczali duchowienstwo do elity duchowej Polakow.
    3. postawa Kosciola w czasach dyktatury komunistycznej jest znana – byla to jedyna, niezalezna instytucja od totalitarnej wladzy.
    4. Kard. Wojtyla popieral opozycje intelektualna, KOR oraz SKS-y. Tak bylo szczegolnie w latach 1976 – 1979. Jako papiez wspieral „Solidarnosc”. Nawet na Zachodzi mowi sie, ze to Reagan i Jan Pawel II przyczynili sie do obalenia komunizmu.
    5. na koniec jestem wdzieczny autorowi, ze nie oplul kard Wyszynskiego, ktorego nawet ateisci i marksisci uwazali za meza stanu i obronce praw narodu.

  18. A co z kazirodztwem? Czy to prymitywne tabu nie czyni z nas dzikusów?

  19. rosemary
    22 czerwca o godz. 16:17

    Obawiam się, ze pozwoliła się Pani/Pan zmanipulować propagandą jeszcze PRL-owską, kontynuowaną przez obecną polską bardzo niemądrą lewicę. Po pierwsze – Dmowski nie namawiał nikogo do zadnych morderstw, nawet politycznych. Po drugie – Niewiadomski jest wprawdzie dziś kojarzony z ruchem narodowym, niemniej jest faktem, ze miał też bardzo dobre stosunki ze środowiskiem piłsudczykowskim. Z polecenia gen. Kazimierza Sosnkowskiego został przyjęty do pracy kontrwywiadowczej w Oddziale II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Walczył tez wraz z synem Stefanem w Legionach jako szeregowiec. Swoja decyzję o zamordowaniu Narutowicza wytłumaczył przed sadem, warto cos przeczytać na ten temat.

  20. Drogi Panie, gdyby nie kosciol katolicki, to by nie bylo cywilizacji europejskiej, do ktorej Pana przodkowie kiedys zawitali. Co do demokracji i PiS-u, to wydaje mi sie, ze osoby o lewicowych zapatrywaniach jak Pan, nie powinny sie w ogole na ten temat wypowiadac publicznie. Nie rozumiem tez, jak to jest mozliwe, zeby profesor krakowskiej uczelni pisal takim szkolnym jezykiem i robil bledy merytoryczne krok po kroku.

  21. @poznan56
    23 czerwca o godz. 5:38

    Prof. Jan Szczepański pisał … „Jestem zdania, że upadek Polski rozpoczął się w drugiej połowie XVII wieku. I ciągle jeszcze idziemy w dół. Z kryzysu wyjdziemy chyba w XXII wieku”. Nie nasze doczekanie.
    Dzięki komu jak nie dzięki Kościołowi „jeszcze idziemy w dół?
    Kościół był i jest „tragicznym ciężarem kulturowym dla Polski”.
    „Kościół to wielki furgon zaprzężony w ludzkie szkapy” ks.prof.W. Sedlak
    Gdzie ty żeś widział tę „komunę” w Polsce? Zwrot lingwistyczny miał być komuną?
    Jaka to demokracje panuje w zhierarchizowanej instytucji kościelnej?
    Gdzie na świecie panuje demokracja? NIGDZIE! Jest tylko dużo pieprzenia o niej.
    Uzurpator w osobie Wyszyńskiego w „Ateneum Kapłańskim” dał polskiemu klerowi pozwolenie na wydawanie rozkazów samemu Bogu, wbijając ich w przekonanie o własnej nieomylności.
    „Bez religii nigdy by rodzaj ludzki nie był w niewoli.” s.343 „Ród ludzki” S. Staszic
    Reszta twoich wywodów nie nadaje się nawet do skomentowania, takie brednie tam napisałeś.
    Człowieku, włącz myślenie, a nie powtarzaj zakłamanych stereotypów. Chociaż wątpię, czy jesteś to w stanie zrobić przy tak opłakanym stanie umysłu. Raczej to paraliż umysłowy.

  22. Panie Hartmanie, dzięki za kolejny, inspirujący do myślenia, godny tekst, nie tylko tekst filozoficzny.
    Przekazałem go już innym.
    Pozdrawiam z mej kanikuły z centrum słonecznych i trochę wietrznych nadodrzańskich Słubic.

    Dążę do bycia agnostykiem.
    Pozornie administracyjnie łatwe, a w realiach Polski, karkołomne.
    Ale wytrwam …
    Pańskie blogowe wywody skutecznie dopingują moja aktywność w tej kwestii.

    Rakoczy 🙂

  23. https://strajk.eu/hej-jak-tam-zachodnia-demokracja-chwila-refleksji-przed-kolejna-wojna/
    Wciąż chce się wierzyć, że zbrojna napaść na Iran to tylko blef. Gdyby następna wojna miała jednak zaraz wybuchnąć, to zadajmy tytułowe pytanie, zanim jeszcze do niej dojdzie. Wszak jasnym jest chyba, że zostanie ona przeprowadzona w imię „wyzwolenia uciskanego narodu irańskiego” od „reżimu ajatollahów”. Tym bardziej warto przeanalizować pokrótce, jakąż to czarowną alternatywę „liderzy świata zachodniego” mają umęczonym Irankom i Irańczykom do zaproponowania. Tym razem bez historycznych wycieczek, po prostu rzut oka na okoliczności bieżące.

  24. Mad Marx
    21 czerwca o godz. 15:47

    Przeczytaj jeszcze raz albo dwa. Pan profesor mówi o nazwie „prawo naturalne”, eksploatowanej przez Krk, a nie o jakimś prawie naturalnym. W rozumieniu tego Kościoła prawo naturalne to prawo dane ludziom przez Boga. Wszystko zostało dane przez Boga, bo przed baśniowym stworzeniem świata nic nie istniało. Natomiast „prawo naturalne”, o którym Ty mówisz to taki ogólnik, że nie bardzo jest o czym mówić. Chyba że o prawach fizyki – ale wtedy trzeba by mówić konkretnie, nie ogólnikami.

  25. Dmowski jest kimś w rodzaju Ataturka dla Polski, czyli zwolennikiem zbudowania nowoczesnego państwa. To co jest dyskusyjne z perspektywy czasu, to jego cel, którym był wyłącznie interes Polski i Polaków. Trzeba jednak dostrzec, że do dzisiaj właśnie tak definiuje swoją rację stanu większość narodów i państw. Z własnej historii jednak wiemy, że tak sformułowań cel jest źródłem różnic i konfliktu, których nie da się usunąć. Z tej perspktywy patrząc możemy lepiej zrozumieć własną historię, jak i samą dyskusję o współczesnej polityce w tym dot. UE.

  26. Jeśli chodzi o jedność to konstruktywna opozycja powinna uznać potrzebę jedności w sprawach zmian strukturalnych, bowiem z powodów strukturalnych Polska nie jest i nie była państwem, będącym w stanie egzekwować podstawowe prawa konstytucyjne. Tutaj kryje się groźba organizacji Polski. Mocne państwo, bowiem może być w tych warunkach, tylko państwem represyjnym.

  27. erka-4
    22 czerwca o godz. 15:12

    „dlaczego to ci co pragną tak tej wydumanej wolności tak mocno atakują religię a wraz nią Kościół Katolicki”.

    Jesteś pewny, że rozumiesz, co to za zwierzę wolność, skoro krytykę Kościoła (lub czegokolwiek) masz wyraźnie za tej wolności naruszanie? Ty wierzysz z Boga i mówisz o tym, ja mam bogów za oszustwo i też o tym mówię – to właśnie wolność.

  28. Jeśli chodzi o JP II, to nie ulega wątpliwości jego rola w przemianach ustrojowych i geopolitycznych, choć rola Reagana i innych prezydentów USA była większa i decydującą. Rola kościoła i jego kapłanów jest rolą siły konserwatywnej. Nie można też odrzucać chrześcijaństwa nie odrzucając judaizmu, który jest jego fundamentem.

  29. Mad Marx
    21 czerwca o godz. 15:47
    „Co do prawa naturalnego to Pan się myli. Oczywiście, że ono istnieje i kierują się nim społeczności zawne „prymitywnymi”. Cywilizacja polega na zastąpieniu prawa naturalnego prawem stanowionym opartym nie na pierwotnych instynktach, lecz na rozumie. ”
    We wspolczesnym swiecie nie istnieja zadne „prymitywne” spolecznosci. Wszystkie maja rozwiniety system wierzen, jezyk i kulture. Sadze, ze mylisz dzisiejsze plemiona rdzennej ludnosci danego kraju, ktore zyja tak jak zyja, bo tak chca z „prymitywnymi” kulturami sprzed tysiecy lat. Prawo nigdy nie opieralo sie ma „pierwotnych instynktach”, bo nie byloby prawem w ogole, zetem nie ma zadnego „naturalnego prawa” i nigdy takie nie istnialo. Albo jest prawo danej kultury i cywilizacji albo „nagi instynkt” czyli czysto zwierzece odruchy z prawem nic nie majace wspolnego. Homo sapiens jak sama nazwa wskazuje , nauczyl sie panowac nad swoimi instynktami. Dosc dawno. Jakiez to niby prawo naturalne np. zmusza kobiety do donoszenia kazdej ciazy? Aborcja jest satara jak swiat i srodki antykoncepcyjne rowniez. Kobiety zawsze potrafily „spedzac plod” lub nie zachodzic w ciaze dopoki nie wmowiono im, ze istnieje cos takiego jak grzech. Kto ma w reku ludzkie poczucie winy, ten ma nad czlowiekiem pelna wladze.

  30. Thumb
    23 czerwca o godz. 11:15
    „Drogi Panie, gdyby nie kosciol katolicki, to by nie bylo cywilizacji europejskiej, do ktorej Pana przodkowie kiedys zawitali. Co do demokracji i PiS-u, to wydaje mi sie, ze osoby o lewicowych zapatrywaniach jak Pan, nie powinny sie w ogole na ten temat wypowiadac publicznie”

    Co prawda to prawda, a prawda jest tylko prawicowa wg .ciebie, lewactwo – mordy w kubel. Prawda jest niewatpliwie, ze gdyby nie KK to mielibysmy cywilizacje rozwinieta do tak wysokiego poziomu, ze to raczej niemozliwe do wyobrazenia. Nie byloby wzoru dla wojen, mordu, najdzikszego sadyzmu i zboczen usankcjonowanych boskim prawem. W ogole mielibysmy jakas cywilizacje, bo obecna jest typu zero.

  31. Thumb
    23 czerwca o godz. 11:15
    Cywilizacja, ktora cie napawa taka duma doprowadzila swiat do zaglady! A najwiekszym winowajca jest tu kosciol katolicki.

  32. Kalina
    23 czerwca o godz. 10:47
    Gdzie tu jest propaganda PRL?
    Po wyborze Narutowicza rozpętała się nagonka prasy endeckiej przestawiającego pierwszego prezydenta jako” króla żydowskiego”. Liderem endecji był Dmowski, jakoś temu się nie przeciwstawiał. To było jawne nawoływanie do nienawiści zakończone zabójstwem pierwszego prezydenta RP.
    Niewiadomski po pierwsze należał do Ligi Narodowej czyli późniejszej endecji.Owszem zaangażowany był w ruch niepodległościowy ale jednocześnie był fanatycznym antysemitą.
    Dlatego pierwotnie planował zabójstwo Piłsudskiego, bo ten według Niewiadomskiego sprzyjał mniejszości żydowskiej, mimo to miał dylemat, bo Piłsudski był zasłużony dla niepodległości Polski, ale Piłsudski odwoływał się do tolerancji państwa Jagiellonów w
    tym dla wyznania mojżeszowego, uważał że mniejszości są częścią państwa polskiego.

    Akurat Niewiadomskiego zeznania i scenografy sądowe się zachowały. Wynika z tego jasno że cieszy się że zabił Narutowicza bo nie musiał zabić Piłsudskiego. Narutowicz zapłacił życiem za głoszenie tolerancji religijnej podobnej jak w Szwajcarii.
    Niewiadomski kierował się fanatycznym antysemityzmem podobnie jak Hitler. Na jego pogrzeb przyszło 10 tys. antysemitów , uważającego Narutowicza za zdrajcę bo nie był antysemitą! Był wybrany głosami mniejszości narodowych.

    PS Dmowski obudził również, najgorsze demony.

  33. Jeśli chodzi o stosunek Polaków do Żydów w czasie wojny, to nie można tego tematu tak ująć, gdyż nie ma desygnatu pojęcia Polacy w tym kontekście, jako jakieś jednolitej masy społecznej. Tak samo nie można wypowiadać jednoznacznego osądu do kategorii żołnierzy wyklętych. Polacy jednak w kategoriach ogólnych nie byli oprawcami Żydów, a żołnierze wyklęci zbirami. Polacy nie tylko uwikłani byli w konflikt z Niemcami i Sowietami, ale generalnie z każdą grupą etniczną. Trudno więc relacje, pomiędzy tymi narodowości ami i osobami, a Polakami i Polską traktować w kategoriach adekwatnych do sytuacji przed wojną. Sama wojna zniosła Polskę, jako kraj wielonarodowy i powrotu do status quo pro ante nie było.

  34. Co to za powtarzane w kółko brednie o „cywilizacji chrześcijańskiej”? Cywilizację to my mamy europejską. Europa została zasiedlona bardzo długo przed chrześcijańatwem, chrześcijaństwo pojawiło się „na gotowym”. Nawet dziś w swojej obrzędowości praktykuje zwyczaje europejskich kultur, wypaczając ich znaczenie. Chrześcijaństwo niszczenie europejskich rdzennych kultur ma sobie za przymiot.

    Milo czasem poczytać prawdę u Hartmana. Szostkiewicz biadoli na kościół, ale gdy w komentarzach zasugerować, że jesteśmy wolnymi ludźmi i można sobie wybrać religię, to ten posty kasuje. Żal mi tego człowieka, przeżywa swoisty syndrom sztokholmski. Dostrzega niegodziwości kościelne, ale jednocześnie nie wyobraża sobie swojego życia poza tą mafią. Jakież on musi cierpieć katusze…

  35. Thumb
    23 czerwca o godz. 11:15

    „gdyby nie kosciol katolicki, to by nie bylo cywilizacji europejskiej”.

    Tę mantrę rozpowszechnia nie kto inny jak Kościół katolicki. Byłaby, oczywiście, europejska cywilizacja trochę inna, ale o tym, co by było, gdyby na Marsie rosły grzyby, nie ma co pleść. Cywilizacja helleńska istniała bez Krk, również rzymska. A cywilizacja chrześcijańska to w pierwszym rzędzie przemoc. Ogień i miecz na inne cywilizacje, na innych bogów. To zawłaszczanie świata, mordowanie niechrześcijan, palenie czarownic, spalenie żywcem takiego człowieka jak racjonalista i heretyk, choć antysemita, Giordano Bruno, wyrwanie języka, uduszenie i spalenie Vanino Vaniniego za ateizm, ucięcie głowy ateiście Kazimierzowi Łyszczyńskiemu za ateizm. Czym jeszcze Kościół katolicki może się pochwalić – że dał Europie nowożytne prawo, nauczył człowiekowate małpy chodzić na dwóch, nauczył żuć z zamkniętą japą, budować domy, statki, wymyślił spalinowy silnik, przez co powstała zabójcza dla życia cywilizacja blaszaków? Tym, że przez cały czas swego istnienia darł skórę z owiec?

    To nie Kościół katolicki, chłopcze, ucywilizował Europę, lecz Europa ucywilizowała Kościół. Tylko w skansenie katolicyzmu – Polsce – Kościół rzymsko-katolicki, który zawsze był pasożytem i żebrakiem z ambicją zarządzania światem, jest w dodatku władzą totalitarną.

    A swoje odkrycie, że „Co do demokracji i PiS-u, to wydaje mi sie, ze osoby o lewicowych zapatrywaniach jak Pan, nie powinny sie w ogole na ten temat wypowiadac publicznie” wypróbuj pierw na sobie i przymknij się, O prawy i sprawiedliwy, na temat osób o zapatrywaniach lewicowych.

  36. pisze Pan Profesor – ..” Nie ma żadnego powodu, żeby głupi byli w jedności z mądrymi, dranie z ludźmi uczciwymi, wolni i racjonalni z niewolnikami przesądów i uprzedzeń. Wręcz przeciwnie – jednanie się z draństwem i głupotą jest hańbą dla przyzwoitych ludzi.” To ostra,ale jakże prawdziwa ocena rzeczywistości, którą kreuje rządząca mafia PiSokleptokratów.

  37. Kalina. Nie był winny osobiście, ale stworzył taki klimat polityczny. To endecja w końcu tworzyła getta ławkowe. Czy się mylę? I to ona jest odpowiedzialna za klerofaszyzm. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.

  38. Thumb. Cywilizacja europejska nie tworzy jedności. Nie można napisać że to katolicyzm tworzył tę cywilizację. A gdzie inne wyznania chrześcijańskie, gdzie islam , gdzie judaizm, prawosławie, gdzie ateizm, cywilizacja rzymska, grecka? Właśnie o tym jest ten artykuł m. in. : nie ma czegoś takiego jak jedność.

  39. „Getta w Kopenhadze? W Danii nie tylko prawicowi populiści, ale nawet socjaldemokraci przyjęli twardy kurs przeciwko migrantom. Według nowego prawa dzielnice, w których mieszka społeczność spoza zachodnich krajów, nazywane są gettami.” -onet.pl
    Czy to jest przykład głupiego mitu narodowej jedności ?

  40. Ad 4. Uważam, że należy uznać istnienie prawa naturalnego. Rozumiem przez to prawo, nazywane raczej prawem natury, jakim kieruje się natura. Ta dzika natura, bo homo sapiens, budując cywilizację, odszedł od tego prawa zastępując je zasadami opartymi na imperatywie kategorycznym Kanta.

  41. erka-4
    22 czerwca o godz. 15:12

    dlaczego to ci co pragną tak tej wydumanej wolności tak mocno atakują religię a wraz nią Kościół Katolicki,co pan także czyni i czynił od zawsze.

    Masz krzywo działającą klawiaturę.
    Ci co pragną wolności tak mocno atakują wydumaną religię i jej Kościół kat.
    Cała religia jest wydumaniem czegoś z niczego, czyli oszustwem. A to dosyć nieładnie. Kto jest porządny ten pragnie wolności i prawda go wyzwoli. Dlatego ma obywatelski, etyczny obowiązek – atakować oszustwo, nazywając je oszustwem i atakować handlarza oszustwa, który je spienięża – Kościół kat.

  42. głos zwykły
    23 czerwca o godz. 21:11
    Dmowski jak Atatürk wolne żarty, może za młodu jak był deistą by nieco przypominał. Atatürk tworzył przede wszystkim państwo świeckie, konsekwentnie do końca życia. Dmowski stawał się coraz bardziej niejako dewotem pod koniec życia, raczej by stworzył państwo typowo klerykalne będące ewidentnym zaprzeczeniem tego co stworzył Atatürk.

  43. Spróbujcie przekonywać Wielkopolan, że mają potępiać Dezyderego Chłapowskiego, Hipolita Cegielskiego, Karola Marcinkowskiego, ks. Wawrzyniaka to wam odpowiedzą, że chyba wam „na mózg padło” .
    Dmowski próbował to samo wprowadzać w zaborze rosyjskim lecz miał przeciw sobie potężną siłę, jaką byli właśnie Żydzi przesiedleni z Rosji na tereny polskie po zamachu na cara Aleksandra II.

  44. O, Mistrz Tanaka z kółeczka różańcowego. Witam wielbiciela wolności. Ul. Mysia serdecznie pozdrawia głównego i naczelnego cenzora.

  45. Ad 8
    Icchak Kacnelson,
    „O bólu mój” Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
    Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
    Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
    I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.
    Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
    O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
    I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
    Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!
    Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
    Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
    Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
    Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.
    Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
    Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
    Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
    Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu. ,
    Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
    I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
    Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
    By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.
    A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
    Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
    Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd – Wozy!
    I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom… W nich Żydzi!
    Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
    Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
    Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
    Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!
    A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
    Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
    On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!

  46. Tanaka
    24 czerwca o godz. 22:22

    Mistrz Tanaka ma obowiązek atakować!!! To tacy jak Mistrz Tanaka wprowadzają do Polski głębokie średniowiecze. Mistrz Tanaka nie wie, że w cywilizacjach postępowych, demokratycznych, wolnych każdy żyje po swojemu, wierzy albo nie wierzy i nikomu nic do tego?

    Mistrz Tanaka tępiący każdą wolną myśl inną niż Mistrza Tanaki. Ot!

    Ale Polska będzie jeszcze postępowym krajem, w którym nikt cudzymi sprawami nie będzie zawracać sobie d…

  47. Jeśli chodzi o getta ławkowe, to były one kontynuacją etnicznego numerus clasus na poziomie 10%. Powodem była ustawa o mniejszościach narodowych. Warto jednak pamiętać, że po wojnie funkcjonowała reguła numerus nullus wobec najzdolniejszych w Polsce tj. ziemiaństwa i arystokracji, oraz mieszczaństwa, a także części inteligencji Polskiej. Uważam, że jest zasadnicza i mocno negatywna różnica pomiędzy ograniczeniami przedwojennym, a powojennym w tym względzie. Nie kole ona jednak w oczy naszych „humanistów”. Dlaczego?

  48. Tanaka. Sam jestem niewieżący i mocno śmieszy mnie to mają do powiedzenia klerycy, że coś chciał Bóg i w jakiś sposób jest on obecny w ludzkim świecie. Tym nie mniej sprowadzanie religii do oszustwa jest po prostu przygłupie. Spora część religii jest po prostu dobrze przemyślanymi poglądami na różne sprawy. Uważam, że chrześcijaństwo, jako religia miała wpływ na budowę cywilizacji i państwa, oraz społeczeństwa. Wobec judaizmu chrześcijaństwo stoi na wyższym poziomie etycznym, ale jest to na wskroś żydowska religia. Aż dziw bierze, że Żydzi nie chcieli się nawrócić na herezję, która była szczytowym osiągnięciem judaizmu.

  49. W pełni podzielam pogląd, że jedność narodowa to mit i do tego głupi. Głupi, bo przecież tylko głupiec mógłby oczekiwać takiej jedności. By zrobić coś dobrego, jedność nie jest potrzebna. Jest natomiast nieodzowna, gdy chce się czynić zło. Nie trzeba się jednoczyć w celu przestrzegania konstytucji. Trzeba, gdy zamierza się ją łamać. Nie trzeba się jednoczyć, jeśli nie chce się komuś narzucić swojej woli. Trzeba, gdy zamierza się to zrobić. Nie trzeba się jednoczyć, jeśli szanuje się wolności i prawa innych. Trzeba, jeśli chce się kogoś ich pozbawić. Jeśli ktoś domaga się jedności, to z pewnością w złym celu.

    Każda religia to oszustwo, bo każda mówi o czymś, czego nie można wiedzieć, bo nie ma sposobu (narzędzi), by się o tym dowiedzieć. Każda kiedyś staje się mitem, co najlepiej dowodzi, że była oszustwem. Czy nie jest oszustem ktoś, kto jako prawdę przedstawia coś, czego prawdziwości nie może udowodnić? Czy nie jest oszustem ktoś, dla kogo religia jest narzędziem władzy? Czy można ufać komuś, kto zinstytucjonalizował religię? Żaden dostojnik Kościoła nie zasługuje na szacunek, choćby tylko z tego powodu, że żaden nie postępuje tak, jak nakazuje religia.

    Powstańcy i żołnierze wyklęci muszą być bohaterami, bo gdyby nie byli, to nie można by milczeć o cywilach, którzy zapłacili życiem, bo oni chcieli walczyć. W Smoleńsku też musiał być zamach, bo gdyby go nie było, to mogłoby się okazać, że nikt nie musiał zginąć, gdyby ktoś zachował się przyzwoicie i nakazał lądować gdzie indziej.

    Aborcja nie musi być złem. Skoro nie ma gwarancji, że życie będzie udane, a są powody, by sądzić, że takie nie będzie, to skazywanie kogoś na takie życie jest okrucieństwem. Jeśli matka nie chce skazać swego dziecka na takie życie, to jej wolę należy uszanować. Zaprzestaliśmy skazywania na śmierć, czas zaprzestać skazywania na życie.

    Okres II Rzeczypospolitej to dla polskiej państwowości czas stracony. Jeśli z tego okresu należy o kimś pamiętać, to chyba tylko o ludziach kultury i nauki. Moralni zwycięzcy przegranych batalii nie są dobrymi wzorcami. To, że dziś nie ma w Polsce mniejszości żydowskiej, jest szkodą nie do naprawienia, a skutki tego będziemy odczuwać jeszcze długo.

    Kogoś, kto głosuje na PiS, nie warto przekonywać, by głosował na kogoś innego. Z kimś, kto dał się kupić za 500+, nie warto nawet rozmawiać. 500+ i inne + należy przestać wypłacać, bo państwo nie może korumpować obywateli. Demokratyczne państwo prawne, które stać na wypłacanie 500+, zrezygnowałoby z pobierania podatku w takiej kwocie.

css.php