Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Donald Tusk

12.07.2019
piątek

Żegnaj demokracjo, żegnaj Tusku

12 lipca 2019, piątek,

Nie chcę w to wierzyć, ale każdego dnia wiadomości są coraz bardziej ponure – wielka koalicja wszystkich partii opozycyjnych nie powstanie! PiS nadal będzie rządził i dopiero pokaże, co potrafi!

Oddanie władzy w ręce Kaczyńskiego bądź jego następcy na kolejne cztery lata jest świadomym i dobrowolnym działaniem konkretnych polityków, którzy taką decyzję podjęli. Pośród winowajców, których win nie odważę się szczegółowo wymierzać i porównywać, z pewnością znajduje się Władysław Kosiniak-Kamysz, który ogłosił właśnie, że PSL idzie do wyborów odrębnie czy też w jakiejś „Koalicji Polskiej”.

To nie do wiary! Kto by pomyślał, że w godzinie próby, gdy waży się los kraju napadniętego przez partyjną klikę, niestroniącą od psychopatów i półgangsterów, bezczelnie i z szyderstwem na ustach depczącą konstytucję i rozgrabiającą państwo, odrąbującą je siekierą od Zachodu i rzucającą w ramiona Rosji, politycy mogą zdradzić!

Czyżby naprawdę byli takimi idiotami, żeby wierzyć, iż cokolwiek poza pełną mobilizacją wszystkich sił opozycji w sytuacji fundamentalnego zagrożenia dla demokracji daje szansę odsunięcia PiS od władzy? Jakim cudem niby mają to zrobić jakieś dwa bloki (jakie?), jeśli nawet PiS nie zdobędzie większości?

Dobre sobie, nie damy się na to nabrać. Zarówno Kosiniak-Kamysz, jak i Schetyna są przekonani, że PiS wygra tak czy inaczej. Najwyraźniej są z tym pogodzeni albo nawet im to tak bardzo nie przeszkadza. Pewnie, kierowanie państwem zniszczonym przez wulgarne populistyczne rządy i zamulonym przez tysiące partyjnych i „rodzinnych” cwaniaczków i kolesiów na wszystkich możliwych stanowiskach to żadna przyjemność. Niech się ta rudera sama zawali do końca. Dla partyjnych szefów i partyjnych „struktur” najważniejsze są w takich okolicznościach poselskie mandaty, stanowiska w biurach, a przede wszystkim dotacje. Trzeba zgromadzić zapasy na czteroletnią zimę, a potem się zobaczy.

Z całego serca życzę PSL, aby ze swoim komitetem, jak zwał, tak zwał, dostało 4,99 proc. głosów! Ciekawe, że najbardziej odpowiedzialnie i racjonalnie zachowuje się w całym tym jarmarcznym korowodzie Czarzasty i SLD, którzy mówią jasno, że idą z PO. Dlaczego zwykła uczciwość i zdrowy rozsądek są tak rzadkimi dobrami, nawet w najtrudniejszych chwilach? Cóż, nie święci garnki lepią.

Kaczyński raz zdobytej władzy nie odda nigdy, jeśli choćby jednym głosem wygra wybory. Kto tego nie rozumie, ten nie powinien zajmować się w Polsce polityką. Zdobycie 8-10 proc. przez „Koalicję Polską” (PSL z Kukizem?), a choćby i 35 proc. przez PO i jej koalicjantów nic nie da. Schetyna i Kosiniak-Kamysz zostaną przez wyborców ukarani za niezdolność do stworzenia wielkiej koalicji i odebranie ludziom nadziei na odsunięcie PiS od władzy. Wynik PO i reszty opozycji będzie przez to dodatkowo obniżony – po prostu wielu rozsądnych ludzi nie pójdzie głosować.

W domu zostaną też wyborcy Biedronia, którzy dostali w twarz. Zadziała efekt defetyzmu – za to Polska pisowska pójdzie tłumnie do urn; już się o to postarają pani z telewizji i pan za ołtarzem. PiS będzie triumfował i utworzy rząd – kto wie, czy w końcu nie z PSL, bo jak widać, ta partia jest zdolna do wszystkiego.

Mogę powiedzieć gorzkie „a nie mówiłem”. W 2016 r. pod auspicjami KOD i patronatem legendy opozycji i Solidarności Janusza Onyszkiewicza działał Komitet Wolność Równość Demokracja, powołany jako platforma dialogu między partiami opozycji. Brałem w tych rozmowach udział i pamiętam doskonale, jak lekceważąco podchodziły do nich duże partie. Tłumaczyliśmy wtedy politykom: przed wyborami stworzenie koalicji będzie trudne, trzeba już teraz rozmawiać, budować zaufanie, pracować nad programem, przyzwyczaić ludzi, że opozycja umie współpracować i jest gotowa połączyć siły, gdy trzeba będzie ratować kraj przed niszczycielami.

Na nic to, oni wiedzieli lepiej. A właściwie nie tyle wiedzieli lepiej, ile ani im się wtedy śniło, żeby porzucić partyjniacki egoizm i zacząć myśleć kategoriami dobra państwa. Dziś płacą za to cenę. Oddawszy władzę w ręce Kaczyńskiego, zaprzepaszczą swój życiowy dorobek, przechodząc do historii politycznej Polski pierwszych dekad XXI w. jako nieudolni biurokraci, niezdolni do podejmowania historycznych wyzwań. A przecież tak nie musiało być!

Jeszcze niedawno wszyscy liczyliśmy na dojrzałość polityków w chwili próby. Zawiedli. Zostawili nas na pastwę Kaczyńskiego i jego sitwy, która nie będzie już miała żadnych zahamowań – zniszczy wolne media, rozprawi się z uniwersytetami i intelektualistami, ocenzuruje kulturę, przejmie pełną polityczną kontrolę nad gospodarką i bez reszty zideologizuje na modłę endecką i klerykalną całą przestrzeń publiczną i szkolnictwo, odetnie nas od Unii Europejskiej i uzależni od łaski Putina.

A gdy skończy się koniunktura na Zachodzie, zacznie się kryzys gospodarczy, w który wejdziemy zadłużeni na miliardy dolarów łapówek, brutalnie wpychanych przez PiS do kieszeni dotychczasowych i potencjalnych wyborców. Taka przyszłość czeka nasz kraj i nas wszystkich.

I nikt nas nawet nie pożałuje, bo sami sobie zgotowaliśmy taki los. Sami się ośmieszyliśmy w oczach świata, dla którego jesteśmy już tylko jednym z wielu mało ważnych chorych krajów, dotkniętych chorobą wulgarnego populizmu i religijnego fanatyzmu. I nie przyjedzie już do nas na białym koniu piękny rycerz z Brukseli. Wie, że nie może i nie pomoże, skoro my nie chcemy pomóc ani sobie, ani jemu.

Żegnaj, demokracjo, żegnaj, Tusku. Witaj, Polsko taka jak zawsze – zacofana, zadufana w sobie, zakompleksiona, autorytarna, kołtuńska i biedna. Witaj wschodnia Europo, nasze przeznaczenie! Sen się skończył, czas powrócić do rzeczywistości.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 49

Dodaj komentarz »
  1. Nie najlepiej świadczą o kompetencjach profesora filozofii te utyskiwania, że demokracja nie stosuje się do wydumanych książkowych modeli, tylko ukazuje swe realne, prawdziwe oblicze. Rzeczywistość to nie dogmatyczne doktrynerstwo.

  2. Kubaszku jak ty ten PiS kochasz.

  3. Panie Profesorze TAKIE MAMY ELITY. lNiczym się nie różnią od tych szlagonów, karmazynów co to ojczyznę kochali nade życie ale swoje przywileje jeszcze bardziej, Polska jest najważnejsza ale najlepiej było walczyć o nią za moskiewskie ruble i pruskie talary. To nic, że pan płacił i wymagał.
    Po 1989r postkomuna i postsolidarność wspólnie szarpały i rwały ten ,,postaw czereonego sukna” z mordami wypchanymi frazesami o ,,dobru Polski”, ,,pomyślności przyszłych pokoleń”. Finalnie chodziło o pomyślność panów polityków, ich nepotów, sponsorów. By okazać ,,realną” troskę o ,,Polaków” to zjedli opłatek, to coś zaostrzyli, to zakazali. Jeżeli zorganizowali to sobie i swoim klientom. O wyborcach przypomninali sobie 3 miesiące przed wyborami – trochę socjotechniki, werbalnej naparzanki i żremy dalej. My, rodziny, pociotki.
    A ludożerka patrzyła i patrzyła i wykumała: dlaczego my mamy tymi ostatnimi frajerami? Tyrać na to wszystko? I za co? Za kuroniówkę? Za kolejki do lekarzy? Za ,,na twoje miejsce jest 100 innych”, za umowy śmieciowe? Za Kodeks Pracy co to staraniem elitki jest pośmiewiskiem? Za policjantów – trzydziestopięcioletnych emerytów i oprawców na komendach? Za ,,biednych” rolników? Za dyspozycyjnych prokuratorów czy ,,wyuczeniebezradnych sędziów”, za skarbówkę dręczącą za 100zł a ślepą wobec milionów? Za rząd podnoszący VAT a jednocześnie ślepy na znikające miliardy z tegoż VATu. Za zapisaną w konstytucji neitralność światopoglądową i polityków płacących, uprzywilejowujących czarnosukienkowych?
    Pośród ogólnego szamba orzekli: Płaćcie i nam jeżeli chcecie żreć dalej. ,,W dupie mamy waszą demokrację”. Zapłacono.
    Ps. PSL uważam za wyjątkową postać tego raka jaki opisałem powyżej. Godnym szacunku jest za to ich stałość w deprawacji i niejaki brak hipokryzji.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Witaj demokracjo, żegnaj niemiecka agenturo.

  6. @Levar
    A w czym jankeska agentura jest lepsza od niemieckiej?

  7. Kiedy Kaczyński robi Realpolitik to elity na to wołają Socjalizm! A suweren głosuje, jak mu tam pasuje.

  8. Od czasu do czasu pojawiają się w Internecie teksty propagandowe PiS jak choćby ten
    „Wywiad z bezrobotnym”:
    cyt:
    „Jak rządziło PO musiałem pracować, byłem kierowcą w MZK. Pobudka o 3 rano, przed 5 na bazie i cały dzień woziłem wariatów po mieście. Niedziela, świątek i piątek, ostra harówka. Jedni mówią taka praca, według mnie to współczesne niewolnictwo.
    Ale od czasu 500 plus moje życie się zmieniło, bajka. Zwolniłem się i teraz to bym nie poszedł do roboty nawet za 4 tys. zł na rękę. Żyję z konkubiną i 6 dzieci, jedno chyba moje. Ona zarejestrowana – oczywiście jako samotna matka. Full socjal – czynsz MOPS płaci, 2 tony węgla z MOPS na zimę sprzedaliśmy po 700 zeta za tonę. Po co mi, jak i tak mam darmo prąd z klatki schodowej.
    Żarcia tyle, że zjeść się nie da. Makaron, cukier, ryż sprzedajemy znajomym, bo sklepy nie chcą – jest opisane „pomoc społeczna – nie na sprzedaż”. Co za matoł taki tekst wymyślił – pewnie wróg Polski i Polaków! Bachory mają ciuchy z darów – wszystko nówki, jedzenie w szkole darmo. Na wakacje „pod gruszą” dzieci dostały z pomocy społecznej po 700 zł kupiłem se nową komórkę, full wypas, teraz telewizora szukam na kredyt, pierwszą ratę pewnie wpłacę, rszte…a się zobaczy, nic nie obiecuję. Kredyty mam wszędzie gdzie dali, nigdzie nie spłacam – mogą mi skoczyć. Komornik nie ma mi co zabrać, a zresztą jakby co, to konkubina z dziećmi robi takie przedstawienie, że urzędnicy przy dziennikarzach muszą nas jeszcze przepraszać. Żyje się w Polsce dobrze, tylko trzeba pogłówkować. Kablówkę mam darmo- wkłułem się w kabel na sieni – od rana piwko, papierosek i Eurosport. Szkoda, ze fajek w MOPSIE nie dają, mam nadzieję, że po następnych wyborach to się zmieni. No, nie będę wam dłużej przeszkadzał – bierzcie się do roboty, bo ktoś musi zarobić na nas biednych, pokrzywdzonych przez los”

    Ten tekst to szczere wyznanie jednego z milionów „Wolaków”- polskiego religijnego motłochu, któremu do szczęścia potrzeba tylko wódy, kawałka kiełbasy na zagrychę i religijnych guseł.
    Tak wychowano ten motłoch przez ostatnie 30 lat teokracji kościoła katolickiego i rządów jego lobbystów od religijnego kołtuna z obrazkiem w klapie Wałęsy począwszy, poprzez Mazowieckiego, Kwaśniewskiego, Oleksego, Suchocką, Millera, Kaczyńskich, Komorowskiego, Tuska, Schetynę, Kopacz do Dudy, Szydło, Morawieckiego i ich ekipy włącznie.
    To wyborca PiSu, który pójdzie i odda głos identycznie jak codziennie rano oddaje mocz i cześć swojemu urojonemu bogu.

  9. Całe szczęście, że Tusk – lobbysta kościoła nie spełni pańskich marzeń, profesorze, i nie przyjedzie „na białym koniu” bo gdyby przyjechał to dałby kościołowi i swoim koleżkom po fachu jeszcze więcej niż daje PiS.
    PO to PiSbis i strażnik chrześcijańskich wartości w Wolsce i w Brukseli.
    Panie profesorze te Tuski, Schetyny, Komorowskie, Kopacze, Kłopotki, Kosiniaki, Czarzaste i im podobni to wszystko chamy ze wsi, którzy pilnują wyłącznie swojego koryta dzieląc się władzą i dobrobytem z watykańskim okupantem Polski.
    Pisał pan kiedyś o tych chamach i napisał pan całą prawdę.

    ps:
    Jedyna nadzieja to partia WIOSNA i każdy inteligentny człowiek powinien udzielić jej swojego poparcia oraz zachęcać wszystkich do głosowania na jej program i ludzi.

  10. Po co Pan sieje defetyzm? Już sie Pan poddał? Pańska osobista niechęć do Biedronia jest żenująca. Wiosna to nie tylko Biedroń, ale cała rzesza wspaniałych i mądrych ludzi, a ich program jest najbardziej pro-europejskim i najnowocześniejszym programem z programów wszystkich partii. Że zdobyli tylko niecałe 7% głosów a zapowiadali 12%? Gdyby nie permanentne ataki Pana i panu podobnych „wolnościowców”, gdyby nie noże , które przy każdej okazji wbijaliście Wiośnie w plecy pewnie byłoby i 12.

  11. Pisze pan, że „sitwa” rozprawi się z INTELEKTUALISTAMI.
    W takim razie, jak się zdaje, może Pan spać spokojnie …. 🙂
    Dobranoc !

  12. Panie profesorze, spokojnie 🙂
    PiS wygra, to pewne. Niezależnie od konfiguracji politycznych. I co z tego? Polska musi przejść pewien etap, aby zaszły zdecydowane zmiany, a nie tylko pozorowane, jakie proponuje PO.

  13. @ all
    Czytam profesorskie rozmyślania i przewidywania z prawdziwą przyjemnością.Przypominają mi sie czasy młodości gdy straszono dzieci ,że jak cos ukradną to im reka uschnie itp.Lubię takie straszne dreszczowce i w dodatku w profesorskim etycznym wydaniu.Przyznam się że ,że czytając to nie wiem czy jestem bliżej płaczu czy śmiechu.

    Pamietam jak kupiłem dom na tzw ,Jakubowie w parafii St.James okolice Austn i Fullerton w Chicago i tam była moja parafia. Przybył tam ksiadz polskiego pochodzenia z Francji. Miał On zwyczaj w trakcie kazania straszyć grzesznikow piekłem smoła i innymi nieprzyjemnymi rzeczami .Przyznam się ,że taki obrazowy horror do mnie dosyć przemawiał dając mi kompas moralny czego mam unikać aby nie pojść do pikła..Jednak perafianki polskiego pochodzenia urodzone w USA nie odbierały tego jak ja..Nie zniosiły tego typu kazań i zadzwoniły ze skargą do biskupa na ksiedza.Kazania miały powodować u parafianek tzw. nightmares ( złe sny ) i wkrótce ksiądz został przeniesiony gdzie indziej.

    Celowo o tym piszę aby profesor zdał sobie sprawę z odpowiedzialności za to co wypisuje co tydzień a dzisiaj to już defetyzm na całego.Przecież słabsze osobniki nienawidzace PiS – u mogą w akcie desperacji robić rzeczy do jakich normalnie zdrowy osobnik zapewne by sie nie odważyl zrobić.

    Czy nie lepiej piać wierszem Kaczyński zły,zły …..bo ma wielkie kły !

    Dla przypomnienia kilka strachów o PiS -ie opisywanych z luboscią przez prof.Hartmana.Jak to Rydzykowiec prof.Szyszko wycinal puszcze usuwając chore osobniki wysuszone przez kornika.Tenże wysmiewany oszołom prof.Szyszko proponował na szczycie klimatycznym w Paryżu ,że Polska pielegnuje lasy i sadzi nowe a one pochlaniaja olbrzymie ilosci CO2 i tym samym Polska to czempion w walce z CO2.TVN i inne tuzy dziennikarskie rechotały z oszoloma od Rzydzyka bedącego w rzadzie PiS.Kaczor musiał opłacić się Ojcu Dyrektorowi aby usunac z rządu.

    Tydzien temu ta stacja TVN oglasza
    teorie ratunku ziemii przed CO2.Oznajmia ,ze Uniwersytet w USA zaleca sadzic lasy i drzewa abt ratować ziemię.Czy ktoś przeprosi prof.Szyszkę .Gdyby prof .Hartman miał zasoby etyczne moglby poruszyć ten temat.

    Pamietacie jaki obciach był forsowany z prof.Glapińskim i jego dwoma seksownymi pracownicami.Polityka,GW,TVN i przypuszczam prof.Hartman wyśmiewali ta sytuację.Co sie okazało Prezes NBP pan prof.Adam Glapiński wrqaz z Blondynkami w tym czasie pracowicie zamieniał złotówki na zloto .Gdy przejmowal NBP stan zlota naszych rezerw byl 100 ton a w ciągu roku Glapa i jego sprytne Blondynki powiekszyły zasoby do 216 ton złota czyli zaledwie dwa lata zajeło im powiekszenie dwukrotne zasobow złota niż pozostali słynni chwaleni prezesi NBP .W dodatku zarobiono w NBP na tej operacji 1 mld zł.

    Dlatego jeśli porównamy co wypisywał w tych dwóch sprawach prof.Hartman a jak sprawy sie maja w rzeczywistości to należy wyciagnac wniosek ,że panie profesorze my Polacy i ja Polak z krwi i kosci odpowiem panu Strachy nie na Lachy.

  14. Niestety znowu w punkt ten wpis. Co z tego, ze za pare lat, kiedy zabraknie na 500+ itd, buraczany Suweren znowu sie wqoorvi I gnany pseudo-patriotyczna troska o ojczyzne wyjdzie na ulice jak to bylo 30 pare lat temu przeciwko komunistom. Tyle ze nikt sie juz nie da przekonac ze w Polsce sa powazni ludzie. Ciemnogrod I Pomrocznosc. Skansen. Pomniki Kaczynskich w tym I kota, na kazdym placu. Rydzyk ministrem Finansow itd.

  15. Cóż, ja widzę jednak różnicę między Tuskiem a Dudą. Chyba nie pójdę do wyborów po raz pierwszy w życiu i oddam sie czytaniu książek, może zrozumiem lepiej ten świat.

  16. @Sobiepan
    Niestety, też mnie zadziwia jakaś obsesja Hartmana wobec Biedronia. Mam wrażenie, że są jakieś dwa Hartmany. Najpierw jeden pisze felieton o niegodziwościach Kościoła Katolickiego, a potem drugi Hartman nie pozostawia suchej nitki na partii, która jako jedyna otwarcie krytykuje tę organizację i namawia do głosowania na partię, która klęczy przed biskupami równo z PiSem.
    Który Hartman jest prawdziwy?

  17. @rosemary

    Wszystkim, ktozy nie widza wyboru proponuje oddac glos niewazny. Bo to pokaze, ze wyborcy czuja sie odpowiedzialni za losy Polski. A PiSowi, ze ma poparcie w granicach 35% a nie 50%.

  18. @slawczan

    Moze p. wytlumaczyc, dlaczego tak opisana rzeczywistos doprowadzila do wladzy PiS a nie np. Lewice?

  19. @kormoran
    13 lipca o godz. 10:39
    To chyba musi być coś osobistego, z czasów Twojego Ruchu i wyborów do Europarlamentu?

  20. Panie profesorze, jestem wyborca Biedronia i z cala rodzina 2+4 bede glosowal na jedyna niekoscielna partie. Czekalem na taka oferte cale lata glosujac z coraz mniejsza nadzieja na PO. Z braku innych opcji. Sadze ze antyklerykarnych wyborcow wkrotce bedzie przybywac, szczegolnie gdy rusza sie z letargu mlodzi.

  21. „Zdobycie 8-10 proc. przez „Koalicję Polską” (PSL z Kukizem?), a choćby i 35 proc. przez PO i jej koalicjantów nic nie da”.

    Pozwolę sobie sprowadzić Szanownego Pana Profesora na ziemię. Otóż zwycięstwo partii innej niż PiS jest w obecnej chwili niemożliwe. Walka toczy się o to, żeby PiS nie zdobył większości konstytucyjnej, a wielkim zwycięstwem Polski byłaby wygrana PiS na tyle niska, aby Kaczyński musiał zawrzeć koalicję.

    Wariant wskazany powyżej (czyli razem 43-45% dla partii innych niż PiS przekraczających próg wyborczy) jest więc korzystniejszy niż jedna koalicja „od PSL do Wiosny”, która zdobyłaby max 35%, ponieważ wyborcy PSL, którzy – co wykazały eurowybory – nie akceptują koalicji z „lewactwem”, zagłosowaliby na PiS, a wyborcy Wiosny i tak zostaliby w domu.

    Najlepszą opcją byłoby podzielenie Platformy na dwie części – lewicową (koalicja z SLD, Wiosną i innymi partiami lewicowymi) oraz konserwatywną (koalicja z PSL). Takie dwa bloki miałyby szansę odebrać PiSowi najwięcej (w tej chwili koalicja z SLD może kosztować Platformę utratę konserwatywnych wyborców). Ale na to jest już raczej za późno.

  22. Włączyłam dwójkę i usłyszałam, że prawdziwie wierzący nie mogą glosować na po. To znaczy że mamy w Polsce wierzących i wierzących inaczej. Pusty głos dla mnie nie ma sensu…

  23. A tak nawiasem mówiąc co wy widzicie w tym Biedroniu, przecież to narcyz jest. I kłamca, bo miał się zrzec mandatu. Po tym zagraniu wiosna dla mnie przestała być wiarygodna. Żałuję że oddalam na nich glos wbrew radom profesora, bo to on miał rację nie ja

  24. Przestańcie się użalać, tylko idźcie na wybory. Polaków jest więcej, niż niecałe 6 milionów głosujących na PIS

  25. „Witaj, Polsko taka jak zawsze – zacofana, zadufana w sobie, zakompleksiona, autorytarna, kołtuńska i biedna.” – czyli Polsko normalna.

  26. mały fizyk
    13 lipca o godz. 11:51
    Głos nieważny ma skutek taki sam, jak nie pójść głosować lecz niska frekwencja jest przynajmniej bardziej „nośna propagandowo”.
    Kartka bez skreśleń ( wyborca uznał iż żaden kandydat nie jest godzien jego głosu ) jest tak samo traktowana jak np. kartka ze wskazaniem dwóch kandydatów zamiast jednego. Wyniki oblicza się w stosunku do głosów ważnych.

  27. Nic dodać nic ująć. Ciemność ! Ciemność widzę !

  28. Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy z pożegnaniem demokracji. Do wyborów parlamentarnych pozostały jeszcze trzy miesiące. Wiele się może jeszcze wydarzyć.

  29. @rosemary
    Dla mnie to jest niepoważne. Co mnie obchodzi, czy Biedroń siedzi w Bieczu, Brukseli czy Botswanie. Tak samo jak wielkie halo z powodu oddania do schroniska psów przez Schoering-Wielgus. No naprawdę sprawy wagi państwowej. Mnie interesuje państwo, w którym ludzie decydują o sobie, a jedyne ograniczenia dotyczą wspólnego dobra. Tym czasem obecnie mamy państwo działające pod dyktat „czarnoksiężników” (cytuję Jażdżewskiego) z irracjonalnymi ideologicznymi zakazami. Gdyby to PiS miał w programie świeckie państwo, to głosowałbym na PiS. Sympatykom PiS nie przeszkadzają GIGANTYCZNE afery ich partii, a na Wiosnę nie zagłosują ludzie, bo ktoś oddał kiedyś 2 psy do schroniska, oraz Biedroń nie dokonał teatralnego gestu zrzeknięcia się immunitetu – jakby to miało jakieś realne znaczenie. Przypominam, że gdy ogłosił, że zrzeknie się immumitetu, to też był krytykowany. Interesuje mnie jakie WARTOŚCI prezentuje dana partia, a nie jakieś pudelkowe plotki. Chcesz mieć kościelne państwo? To zostań w domu razem z resztą pięknoduchów. Polityka to brutalny syf a nie dziewczynka z balonikami.

  30. Swoją drogą to zawsze mnie zadziwiało lewicowe podejście do pewnych spraw – swojego drzewa wyciąć nie mogę, swojego psa oddać do schroniska nie mogę, ale swój płód mogę zabić.

  31. @Geozak, do twoich przykladow moge dodac inne swiadczace, ze nie kazde poczynanie plugawego PiS-u jest glupie. Nie zajmuje stanowiska w kwestii ideologii, ktora w czesci lizania….. kk jest taka sama jak za PO. Zapewne ksenofobia, zasciankowosc, nacjonalizm, klerykalizm sa znacznie wieksze, niz poprzednio i stymuluje to wladza. Jednak do konca nie wiemy jak rzad Tuska dal by sobie rade z tematem emigrantow, uchodzcow, milosci do Ameryki, Izraela, Rosji, czy ustawy aborcyjnej itd…. Jesli chodzi o stosunek do kk to nie mam watpliwosci. Czy wtedy Sekielscy zrobiliby swoj film, wszak ksiadz z Tylawy byl za poprzedniej wladzy, a o Jankowskim od dawna wiedziala opinia publiczna, a nawet wymiar sprawiedliwosci, nie mowiac o prominentnych dzialaczach opozycji.
    Ile razy mozna mowic o 500+, ktore jesli jeszcze nie zrujnowalo kraju, nie zostalo przepite przez patologie to na pewno wkrotce tak sie stanie.
    Dodam do twoich przykladow: system szkolnictwa 8 (7) + 4 istnial od czasow powstaniam Polski Niepodleglej, sprawdzil sie, ale kilkanascie lat temu minister Handke wprowadzil ginmnazja. Ci sami , co teraz nie uzywaja innego slowa niz deforma rwali wlosy na glowie,, a potem przez wiele lat pisano reportaze i artykuly o tym ile zlego przyniosly gimnazja. Nie zabieram glosu w sprawie tego czego ucza, na co ile godzin jest przeznaczone, przpominajac jednak ze religie w szkole, konkordat to nie zasluga PiS-u.
    Albo: kiedy obecnie wlasciciele nieruchomosci zostali wlascicielami a nie dzierzawcami gruntu, na ktorym stoi ich nieruchomosc – zgodnie ze standartami nowoczesnych panstw – to jest to skandal i nonsens. Tyle roboty papierkowej, a potem dojdzie podatek. A dojdzie, tak jak w cywilizowanych panstwach. Nie chce mi sie dalej pisac, a moglabym dlugo…
    PS przed laty i ostatnio jezdzilam do Swinoujscia, zawsze najwieksza bolaczka byla przeprawa promowa na Uznam. Od jakis dwoch lat skrystalizowal sie pomysl wybudowania w koncu tunelu. 80% ma dac Unia, a 20% samorzad, ktory musi dobrze sie napiac, zeby te pieniadze zorganizowac. Poniewaz jednak burmistrz miasta jest z niepostepowej partii, albo chociaz do niej sie przeychyla, to okazuje sie, ze mieszkancy miasta wg tych co pisza, nie chca tego mostu i juz. Teraz dodatkowa radosc, odwleklo sie, bo kontraktor zbankrutowal. Ma PiS za swoje, he, he.

  32. @kaesjot

    Uwazam, ze 50% glosow niewaznych byloby jeszcze bardziej „propagandowo nosne”.

  33. To wszystko co napisał Autor jest przygnębiające.
    Zastanawiam się czy ta prawda o Polakach, chociaż nie cała, bo pominięta jest w tym wpisie szczególna rola hierarchii kościelnej (patrz: Mój przyjaciel Król Hena i podobne akcje jak Kosiniaka Kamysza także hierarchów z prymasem na czele donoszącym na króla Stasia otoczeniu Katarzyny Wielkiej).
    Czy aby nie mamy do czynienia z jakąś wadą genetyczną tego narodu.
    Przecież ci politycy to nasi bracia i siostry u których występuje nadmiar skłonności do konformizmu oraz tchórzliwej obłudy.
    Do niedawna myślałem, że okres odzyskania porozbiorowej wolności w XX wieku był szansą na uporządkowanie spraw tego kraju.
    Niewielkie zdziwienie budziła we mnie tylko łatwość z jaką przejął władzę nad krajem Józef Piłsudzki.
    Nie bardzo wierzyłem gadatliwemu Korwinowi Mikke, że był on agentem Japonii, Niemiec i Austro – Węgier.
    Jednak profesor Garlicki w obszernej monografii „Józef Piłsudzki” pisze w wydaniu IV, że w końcowej fazie I wojny światowej spotykał się on z feldmarszałkiem Ludendorfem w Kielcach, po czym wypuszczono go z więzienia w Magdeburgu i przekazano na tacy władzę.
    Profesor Garlicki postarał się o IV wydanie swojego dzieła jedynie po to aby zamieścic we wstępie tą informację (co wyraźnie zaznacza), poza tym, wydanie III, które posiadam niczym innym się nie różni od wydania IV.

    Gdy będziemy analizować poczynania aparatczyków partyjnych o dominujących cechach konformistycznych to warto zilustrować sobie ich poczynania z wygładzonymi poczynaniami w różnej maści piśmidłach naszych legend historycznych w XX w.
    Jeżeli stwierdzimy, że pierwsza „wolność” została nam nadana w podobny sposób jak władza bolszewików Rosjanom, a druga „wolność” została podana nam na rosyjskich bagnetach, to na powołanie trzeciej „wolności” musiały być uruchomione częściowo ukryte siły sprawcze, tj. pieniądze i logistyka zza oceanu i wsparcie hierarchii kościelnej, która każe sobie za to słono płacić wystawiając, a do brudnej roboty wyznacza takich emisariuszy jak J. Kaczyński czy Kosiniak – Kamysz.
    Obaj konformiści polityczni nic by bez wsparcia hierarchii kościelnej nie znaczyli, byli by figurantami bez większego znaczenia politycznego.
    Taki przebieg zdarzeń politycznych zdaje się potwierdzać wypowiedź aparatczyka Stalina, Malenkowa o sezonowości państwa polskiego (Wypowiedź Malenkowa była bardziej dosadna).

  34. Panie Janie,
    Narodów Demokracja nie odrodzi się, bo nie ma po co. Cele endecji zostały zrealizowane w 100%. Nie ma też tej warstwy społecznej, która była jej zapleczem. Sama idea zaś została skompromitowana. PiS jest organizacją polityczną, która nie ma też nic wspólnego z sanacją, to jest oczywiste, że wojsko nie rządzi i wojskowi nie mają takiej siły i w ogóle ustrój na to nie pozwala. Czy PiS jest Piłsudczykowski, albo Londyński w jakiś sposób. Nie ma przesłanek i nie ma zaplecza społecznego, aby tak sądzić. Czym jest więc PiS. Jeśli poszukujemy jakieś analogii, to najbardziej PiS jest Mikołajczykowskim PSL, czyli formacją kompromisu politycznego, wspartą jednak społ. Przez wieś i mniejsze miejscowości, oraz KK. A więc opozycja jest dla PiS postkomuną. Jednak na poziomię kompromisu musi ustępować, tym któży są solą III RP. A więc w mniemaniu PiS, bazie opozycji. Na co więc liczy PiS? Chyba na zdrowy rozsądek tej bazy tj. przejście tej bazy do PiS, bo to się jej opłaci. I o tym już dość dawno pisał Rokita, że to się dzieje. W ten sposób PiS utwierdzi się w tym systemie niezależnie od wygranych, czy przegranych wyborów. Jeśli więc upiera się Pan przy tym, aby w bazie opozycji widzieć demokrację, to tutaj nic się nie zmieni, a więc dla tak rozumianej demokracji nie ma żadnych zagrożeń. Natomiast zagrożenie jest dla państwa, bo kosztem kompromisu jest realność państwa, czyli jego skuteczność i siła. Tego postulatu nie da się w tym układzie zrealizować. Będziemy nadal żyli w państwie teoretycznym, niezależnie od wyników wyborów. Tyle, że PiS się w takim państwie umocni.

  35. @Ryszard Kubaszko

    Szanowny Panie,
    proszę sobie uczciwie odpowiedzieć na kilka poniższych pytań:
    – kiedy ostatni raz USA prowadziły wojnę przeciw Polsce?
    – jak długo Polska była pod zaborem USA?
    – kto twierdził, że istnienie Państwa Polskiego jest niezgodne z racją stanu jego państwa?
    – kto prowadził „Kulturkampf” przeciw polskiemu językowi i polskiej tradycji?
    – kto wymordował miliony polskich obywateli?

    Odpowiedź na powyższe pytania, będzie jednoczśnie odpowiedzią na pytanie postawione przez Pana.

  36. Robercik -piąta kolumna wodza.Pozdrawiam profesor Płatek.Zabranie wodzowi władzy ,to klęska dla kraju.Bo ,dopiero po jej zdobyciu ,odejdzie jak AWS.Inaczej ,nie da żyć ,demokratycznej władzy.To co do dziś uczyniono ,musi być rozliczone ,w wybuchu niezadowolenia?.Dziś przypomina to zjawisko Paryż i defilada ,poruszająca serca normalnych ludzi.Nie było tam podłokietków wodza,.Za to jest na liście nawiedzony ,który nie chciał ich śmigłowców.Aha ,brak leków ,jaka to ulga dla budżetu ,w sprawie trzynastki dla staruchów.

  37. Panie Janie,
    PiS nad niczym nie przejmie kontrolii. Ani nad mediami, ani uniwersytetu, ani sądami, ani korporacjami. Natomiast nad częścią gospodarki napewno tak. PiS i KK idzie dalej po pieniądze, know how jak je brać, leży pomiędzy ww. Instytucjami, a podmiotami gosp. I samą administracją, oraz samorządami. Jacek Kurski powiedział w poprzedniej kadencji PiS u władzy, że troska o materialną stronę dobrostanu członków partii jest priorytetem. I tak jest dziś. To państwo zostało tak ukształtowane, żeby brać. No, to jak nie brać? Samo się narzuca, no nie?

  38. …czy ponownie powiemy ,,MĄDRY POLAK PO SZKODZIE ,,!!!

  39. Jako komentarz podam ulubione moje powiedzenie: „Myślenie ma kolosalną przyszłość”.
    Szkoda, iż może to być po szkodzie, wynikach przyszłych wyborów.

  40. „Więc utraciwszy rozum w mękach długich
    Plwają na siebie i żrą jedni drugich”
    Adam Mickiewicz 1834

  41. Dziękuję za słowa gorzkiej prawdy.

  42. Długie pożegnania z demokracją są podszyte głęboką ironią, bo jako żywo demokracją nie można nazwać, owego stanu bandyckiego zblatowania klechów i wystraszonych watykańskich pachołków. Na prowincji strach przed księdzem, zakodowany od dzieciństwa, jest podstawą politycznych zachowań. Przenosi się to jak dżuma na instytucje państwowe i całe nasze biadolenie jest diabła warte. Do ogródka Pana profesora można wrzucić kamyczek z pytaniem, kto dał tytuły naukowe takim nieukom, jak Andrzej i Mateusz, jeżeli poziom państwowo-twórczych analiz jest funkcją ich poziomu wykształcenia to biada polskim uczelniom. Głupota i zakłamanie tego narodu wykluczają funkcjonowanie demokratycznego państwa, czego najlepszym dowodem jest fakt, że historii Wolski, takiego zjawiska nie odnotowano, a tzw. demokracja szlachecka była haniebnym przykładem ustroju niewolniczego.

  43. @mały fizyk
    13 lipca o godz. 12:05
    To akurat jest dosyć proste:
    – utożsamienie nieboszczki tzw. komuny CAŁĄ (a nie tylko z bolszewicką) agendą lewicową. Media, politycy prawicy, większość elity
    – miejsce partii lewicowej (zgodnie z zawartymi układami) zajęło SLD. Partia mająca z lewicowością wspólną literkę ,,L” w nazwie. Gospodarczo neoliberałowie, kulturowo jaskiniowcy. Jeżeli zajęli się jakąś grupą zawodową to tylko w ramach korupcyjnego paradygmatu (np. Solidarność,,obstawia” górników) a nie w imię praw pracowniczych jako zasady. Dzięki ich wielokrotnie oszukańczej i korupcyjnej polityce słowo lewica wielu osobom kojarzy się nieodmiennie ze słowem lewizna. Więc co im (wyborcom) pozostaje…PiS? Bo ,,daje” a może bo zwyczajnie spadł strach przed bezrobociem?
    – trollowanie gniewu wynikłego z podrzędności społecznej (ze względu na warunki zatrudnienia? Płacę? Kiepskie perspektywy wykonywanego zawodu? Marne zawodowo miejsce zamieszkania?) na pola zastępcze wobec tej kwestii. Tu nacjonalizm, rasizm czy autotytaryzm wcale nie są złą(???) alternatywą wobec ewentualności zagrożenia przez ewentualne rządy lewicy panującego ładu folwarczno-pańszczyźnianego w słuźbie kompradorskiego kapitalizmu. Tak się stało w UK gdzie media R. Murdocha (znany miłośnik thatcheryzmu) strollowały gniew zdeklasowanych przez thatcheryzm Brytyjczyków z prowincji na imigrantòw z Europy Wschodniej. Sprowadzonych w ramach neoliberalnego paradygmatu (cięcie kosztów pracy na rynku lokalnym) ale to Unia za to ,,beknęła” bo ,,reduktorzy kisztów” jà wykorzystali do swoich celów

  44. Tak, tak, to wszystko wygląda na 50+ dla PiS-u, chyba, że coś się stanie, np. Izrael
    zaatakuje Iran, a rząd RP wdał się w tę niebezpieczną grę, wojny na Bliskim Wschodzie, to wtedy może być mniej.
    Ta niezapominajka z 13.7 o 0:47 to autentyczna osoba czy ktoś z redakcji…
    A Jan H., no cóż, największym problemem Jana H. jest Jan H., krzykacz nie
    intelektualista, czyli zagrożenie nie dotyczy.
    Areligijność, inaczej loża, to też religia, religia fanatyczna, taka siermięga i zacofanie…
    No właśnie, 15.7.1410 też nas odrąbali od zachodu, no nie…
    Ooo, 3:0 dla POLSKI…

  45. Nie ma co się łudzić, lud pazerny i kruchciany jest, toteż zagłosuje na tych co dają.
    Widzę tu zwolenników Wiosny; chciałbym wiedzieć ilu członków tej partii to katolicy, a ilu jest tam heretyków?
    Osobiście nie wierzę żadnemu wierzącemu, bo on uczciwy jest tylko względem pana swego – czyli klechy, bo Boga to se wyobrazić nie potrafi.
    To jest państwo wyznaniowe i żadne zaklęcia, czy inne pobożne życzenia tego nie zmienią.
    Tak jak woda jest mokra, Żyd ukrzyżował Jezusa, Bóg jest w księdzu i nie będzie nam tu lewak jakiś pluł w twarz. To jest w głowie Polaka.
    Ta mentalna ciemna jaskinia jest wszędzie, gdzie pojawią się Polacy.
    Patrz geozak.

  46. Wielki Obrońca Demokracji Lider Wiosennej i Nowoczesnej Koalicji o związkach partnerskich:
    piątek ( 12 lipiec ):
    „Absolutnie nie będzie i to mówię z pełną odpowiedzialnością – odpowiedział Grzegorz Schetyna. – Jeśli chodzi o związki partnerskie też? Realizację aborcji? Tego nie będzie? – dopytywała zaskoczona dziennikarka. – Na pewno nie będzie – dodał…”
    sobota ( 13 lipiec ):
    „Ze sceny podkreślał: „Związki partnerskie, najwyższy czas je wprowadzić”
    i o sobie, o swym programie oraz o nowatorskiej koncepcji na kampanię wyborczą:
    „”Na pokazywanie swojego programu czas przyjdzie po wyborach, dzisiaj najważniejsza jest kampania”
    https://wiadomosci.wp.pl/cytat-grzegorza-schetyny-podbija-siec-czas-na-pokazywanie-programu-przyjdzie-po-wyborach-a-nie-teraz-6402410171033217a
    Pozdrowienia i życzenia zdrowia dla Pana Przewodniczącego i Pana Profesora.

  47. Koalicja przegrała wybory do UE stosunkowo nieznacznie i raptem panika – nie da się wygrać z PiS. Pomysły by nie iść do wyborów lub oddawać celowo nieważny głos są idiotyzmem. Trzeba po prostu ocenić sytuacje tuz przed głosowaniem i głosować tak by najskuteczniej blokować JK i jego partię . Liczba ludzi niezadowolonych z PiS rośnie. PiS wcale nie musi wygrać. Najgorsze jest to że liderzy chcą się nawzajem przechytrzyć i robią takie polityczne szachy i niestety mogą przekombinować. Kosiniak robi akrobacje na linie i jak mu się omsknie utopi i siebie i ludowców a przy okazji pomoże JK.
    Teraz nie pora na takie gierki. Wylada ze niektórzy liderzy nie rozumieją powagi sprawy.

  48. I jeszcze jedno, ci psychopaci, które to osoby, bo wisi art. 216 kk …

  49. Ryszard Kubaszko
    12 lipca o godz. 23:42

    „ A w czym jankeska agentura jest lepsza od niemieckiej”?

    We wszystkim. Stany Zjednoczone leżą za oceanem i nie tylko nigdy nas nie okupowały, to wielokrotnie wykazywały zainteresowanie naszym niepodległym bytem oraz powodzeniem gospodarczym. Niemcy mające deal z Rosją są potęgą ekonomiczną, ale militarnym karłem, zaś imperialna Rosja (pod dożywotnią władzą Putina) dokładnie odwrotnie. Polska leży pośrodku tego duopolu. Resztę proszę dośpiewać sobie samemu, co by się stało w razie czego; czy Bundeswehra nas obroni, czy lewicowe, pacyfistyczne i antyamerykańskie niemieckie społeczeństwo poparłoby postawienie się Rosji? Obecny nasz deal z największą potęgą militarną i ekonomiczną świata to przejaw zdrowego politycznego rozsądku, można powiedzieć „izraelska polityka”. Przez najbliższych kilkadziesiąt lat interesy polskie i amerykańskie będą zbieżne. W okresie zimnej wojny podobnie było z Koreą, Japonią oraz RFN. Wszystkie te kraje były pod parasolem amerykańskim i między innymi dzięki temu odniosły ogromne sukcesy gospodarcze. USA też miały z tego tytułu korzyści ― strategiczne i gospodarcze. Realistycznie rzecz biorąc, dopóki polska opozycja nie stanie się proamerykańska jak PiS (bo na razie jest proniemiecka) nie odzyska w Polsce władzy.

  50. Tusk nie powróci do czynnej polityki ma za dużo do stracenia a w tym swoją twarz jako tego który doszedł do tak wysokiego stanowiska .
    PiS napewno wygra bo zrobił najwięcej dla zwykłego Polaka i Polski
    Od czasu upadku komuny ludzie żyli jak na Dzikim Zachodzie a tego czego komuniści nie ukradli za komuny rozkradli to w czasie przekształcenia ustrojowego .
    Ktoś powiedział że była konieczność przed wojną domową . A ludzi więcej umarło z braku pracy , cwaniactwa , innych oszustw oraz oszukańczych czynów .
    Może ktoś powiedzieć że to jest konieczność zminy ustrojowej ale tak samo wykańczano Polaków i Żydów w po wojennej Polsce jako konieczność zmiany z kapitalizmu na socjalizm..
    Pożyjemy zobaczymy a jak ktoś ma szkoły zapał i chęć to zawsze może wyjechać z Polski na emigrację i tam żyć .
    Za komuny nie było takiej możliwości co najwyżej na cmentarz nogami do przodu . A z biletem to był przywilej komuchów

css.php