Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
ONR

8.11.2019
piątek

Do niedobrych chłopców z ONR, MW, Czarnego Bloku itp.

8 listopada 2019, piątek,

Nim włożysz ciężkie buciory, a do ręki weźmiesz polską flagę, by 11 listopada pójść na ulice i ryczeć, co zrobisz z „pedałami” i „lewakami”, nim znów poczujesz się Prawdziwym Polakiem i Patriotą, maszerując z tysiącami podobnych sobie – przeczytaj ten list.

A po jego przeczytaniu podejmij samodzielną decyzję, czy chcesz być cząstką napompowanego pychą i pogardą dla innych agresywnego tłumu, czy też wolnym, myślącym człowiekiem, życzliwym ludziom, spokojnym i kulturalnym. To ważny wybór. Bo w pochodzie nienawiści będziesz budzić w innych odrazę i lęk, a w nagrodę otrzymasz jedynie akceptację garstki swoich kolegów. Jeśli pozostaniesz z nami, czyli z tą ogromną większością ludzi, którzy nie bluzgają i nie ryczą, nie rozrabiają, nie rzucają kamieniami i racami, niczego nie podpalają itd. – masz dużą szansę być szanowanym i lubianym człowiekiem. Niewiele trzeba – wystarczy nie być chuliganem i nie wykrzykiwać pełnych nienawiści haseł, lecz żyć spokojnie, szanować innych ludzi i rozmawiać z nimi uprzejmie i logicznie.

Zacznijmy od patriotyzmu. Na dumne miano patrioty zasługuje ktoś, kto robi dla kraju coś więcej niż inni, to znaczy nie tylko szanuje prawo i instytucje, przestrzega przepisów, nie oszukuje, płaci podatki, lecz jeszcze angażuje się w dobro wspólne. Oczywiście ten, kto pogardza państwem i obraża jego instytucje, gdy nie podoba mu się aktualny rząd, kto za nic ma mienie publiczne i cywilizowane zasady współżycia, do żadnego patriotyzmu nie może pretendować. O takich nawet nie mówimy.

Ale patriotą nie jest też po prostu ktoś, kto głośno krzyczy, że nim jest. To nie wystarczy. Ani nawet nie jest potrzebne. Kto się przechwala, np. swoją mądrością, urodą albo właśnie patriotyzmem, złe sobie wystawia świadectwo. Machanie flagami nikogo patriotą nie czyni. Zwłaszcza gdy macha nią przeciwko komuś, na znak wykluczenia i wrogości. Patriotą jest ten, kto udziela się społecznie, pomaga innym, uczestniczy w życiu publicznym, a jak trzeba – naraża się na szykany.

I może nim być niezależnie od tego, czy jego poglądy są prawicowe, czy lewicowe, czy jest wierzący, czy nie. Bo wspólnota narodowa jest wielka i różnorodna. Jest w niej miejsce dla ludzi o różnych poglądach. Jeśli byłoby w niej miejsce tylko dla „narodowców” i ich zwolenników, naród skurczyłby się do garstki tak samo myślących, do takich jak Wy. Czy ta gigantyczna większość, która jednak nie podziela Twoich poglądów, to jacyś nie-Polacy? Przecież to śmieszne. Nie myl narodu z narodowcami. Narodowcy to jego malutka cząstka. Nie najmądrzejsza, nie najbardziej kulturalna, nie najbardziej zasłużona dla kraju.

Patriota to również nie taki ktoś, kto myśli, że jego naród jest czysty jak łza, zawsze niewinny, a za to najdzielniejszy i najbardziej pokrzywdzony, podczas gdy sąsiedzi to na ogół dawni lub obecni wrogowie i ciemiężyciele. Patriota kocha swój kraj, lecz kocha również prawdę. Nie zakłamuje jego historii, odróżnia mity i legendy od rzeczywistości, pamięta o tym, co chwalebne, lecz i o tym, co haniebne.

A każdy naród ma swoje hańby, wiesz? Tylko wielkie narody umieją się do nich przyznawać. Patriota pragnie, by jego naród też był wielki… Tymczasem buta, mitologizowanie dziejów, ostentacyjna, upolityczniona religijność, fascynacja siłą i jej demonstrowanie, pogarda dla innych nacji – to wszystko niszczy wspólnotę narodową, odstręcza ludzi od patriotyzmu, który zaczyna im się kojarzyć z podkutymi butami i wrzaskiem, a przede wszystkim sprawia, że inni zaczynają nas nienawidzić.

Sam powiedz, podoba Ci się, jak „patrioci” litewscy wykrzykują nienawistne hasła pod adresem Polaków, wypominając nam rajd na Wilno, a ukraińscy tak samo – wypominając nam rajd na Kijów? A czescy – współpracę z Hitlerem i zajęcie Zaolzia? No, chyba nie. Więc powstrzymaj się od podobnych zachowań. Rachunki krzywd są wielkie po wszystkich stronach, nikt nie jest bez winy – jednakże nie można budować lepszego świata na wzajemnym opluwaniu się.

Nie kochasz Michnika albo Wałęsy? A wiesz coś o ich działalności? O wyborach, których musieli dokonywać, o trudnościach, które musieli pokonywać? Pewnie nie wiesz i nie za bardzo masz ochotę o tym czytać. Nie musisz nikogo kochać. To wolny kraj. Ale przynajmniej szanuj starszych, którzy za komuny siedzieli, drukowali i roznosili ulotki, protestowali, strajkowali – szanuj niezależnie od tego, czy są dziś za tym, czy za tamtym, za tą czy inną partią. Dzięki nim możesz dziś swobodnie manifestować swoje poglądy. Gdy oni robili to, co robili – to obrywali pałą, wyrzucano ich ze studiów i z pracy, wsadzano do więzienia. Ty za to możesz pluć na rząd i na kogo chcesz – bezkarnie. Żaden Tusk nie wsadzi Cię już za to do mamra.

To jednak wielka różnica, prawda? Jeśli „ich”, czyli jakichś tam „lewaków” czy „zdrajców”, nie lubisz, to Twoja sprawa. Masz do tego prawo. Ale przyznasz, że z kolei to oni, ci wszyscy, co siedzieli w tych więzieniach za KOR, za Solidarność, za strajki i drukowanie nielegalnych czasopism, mają większe od Ciebie prawo zwać się patriotami. Coś przecież zrobili. A jednak oni nie chodzą dziś po ulicach i nie pysznią się swoją nie wiadomo jaką polskością i zasługami. Są skromni. Bo poważni i zasłużeni ludzie są właśnie kulturalni i spokojni. Wiele widzieli, wiele przeżyli, popełnili wiele błędów i wszystko to nauczyło ich pokory. Młodzież, zwłaszcza jeśli chce być patriotyczna, winna jest im szacunek, niezależnie od tego, czy się z ich poglądami zgadza, czy nie.

Kim jesteś, by szydzić i obrażać Michnika, który za walkę z komuną siedział bodajże pięć lat w więzieniu, albo Komorowskiego, który przez całe lata narażał się, działając w konspiracyjnych organizacjach i wydawnictwach (zresztą prawicowych)? Kim jesteś, żeby pluć na nich? Cóżeś takiego zrobił dla ukochanej Polski? Maszerowałeś? Ryczałeś „raz sierpem, raz młotem”?

To jest ta Twoja zasługa? Jakaż to zasługa? A kto to jest ten Twój mityczny „lewak”? Co uczynił Ci gej? Czy na pewno wiesz coś o poglądach politycznych różnych stronnictw? Kim są ci liberałowie albo lewica? A skąd się to wzięło, że są jakieś wybory, prawa obywatelskie, renty, emerytury, urlopy? Że nie ma niewolnictwa, a za poglądy nie wsadzają do więzienia? Zastanów się nad tym… Różnym ludziom to wszystko zawdzięczamy. Byli wśród nich konserwatyści i liberałowie, socjaliści i zwolennicy wolnego rynku, wierzący i niewierzący… Często oddawali za działalność zdrowie i życie. Byli patriotami czy nie byli?

Być może uwierzyłeś, że świat składa się z patriotów i zdrajców ojczyzny. Że historia składa się z bohaterów i zdrajców. Że jest czarno-biała. Nie jest. Jest tragiczna i pogmatwana. Za długo by o tym pisać. Ale chyba rozumiesz, że w życiu dobro od zła nie jest oddzielone prostą kreską. Często ci sami ludzie czynią rzeczy złe i dobre. Często te same społeczności i narody bywały ofiarami i oprawcami. Żeby zrozumieć historię, trzeba wznieść się ponad emocje i ponad punkt widzenia jednej strony wydarzeń.

Pomyśl tylko o tych, co myślą o sobie podobnie jak Ty i Twoi koledzy, ale przydarzyło się im być Ukraińcami, Rosjanami, Litwinami, Niemcami. Oni też są „narodowcami” i marzą o wielkiej Ukrainie i dumnej Litwie. Dla nich Ty właśnie, tak bardzo do nich podobny, jesteś akurat największym wrogiem. Bo oni również patrzą na historię jednostronnie i karmią się poczuciem wyższości w stosunku do sąsiadów i tym, co wszyscy nazywacie „narodową dumą”.

Ukrainiec powie, że akowcy to sami zbrodniarze, a Przemyśl ma być ukraiński, Rosjanin – że Polacy to zdrajcy napadający na Rosję i niewdzięcznicy, lekceważący armię radziecką, która ich wyzwoliła. Litwini powiedzą, że jesteśmy agresorami, którzy siłą wydarli im Wilno, a Niemcy – że jesteśmy dzikim i prymitywnym ludem, który całą swą cywilizację zawdzięcza niemieckim osadnikom. Czesi dorzucą nam napaść na Czechosłowację w 1938 r., a Białorusini, powiedzmy, niszczenie cerkwi i prześladowania prawosławnych w II RP i za komuny.

I tak będziemy się targać za szczęki. Zbudujemy sobie świat z zasieków, a każdy w swoim kraju będzie trąbił, jaki jest wspaniały, dzielny i skrzywdzony przez innych. Czy chciałbyś żyć w takim świecie? Pełnym uraz, awantur, porachunków? Świecie, w którym za każdą granicą jest inna „prawda narodowa”, a kto by tylko śmiał ją podważyć, tego zaraz w łeb?

Pewnie uwierzyłeś, że „ruch narodowy” ma piękne tradycje. Niestety, nie ma. Postaw się na chwilę w sytuacji tych, których „narodowcy” nienawidzą i prześladują. Oczywiście jacyś inni niż Ty narodowcy, od jakiegoś innego narodu. Niech będą to, dajmy na to, Anglicy. Jak by Ci się podobało, gdyby regularnie niszczyli polskie sklepy w Londynie, bili spotkanych na ulicy Polaków albo wymusili na brytyjskich uniwersytetach ograniczenia w prawie do studiowania dla Polaków oraz zarządzenie, że mają siedzieć w osobnych ławkach?

A tym właśnie zajmowały się różne oenery i inne „dzieci Dmowskiego” przed wojną w Polsce. Ich patriotyczna działalność skupiała się głównie na biciu Żydów, urządzaniu antyżydowskich ruchawek, a Mussolini z Hitlerem byli dla wielu z nich wielkimi bohaterami i wzorami do naśladowania. Oj, kochali siłę i kochali władzę ci mili chłopcy z „falangi”. Czym silniejsza była, tym bardziej ją mieli w poważaniu. A wiesz, że za komuny też byli „narodowcy”? Tak, tak, nawet w rządzącej partii komunistycznej. Współpraca z komuną szła im lepiej niż cokolwiek innego. Dowiedz się, kim był Piasecki, kim był Moczar… Nawet w stanie wojennym odznaczali się gorliwością. A hasła mieli wypisz wymaluj jak… No właśnie…

No właśnie… Tak à propos święta 11 listopada. Pewnie Cię zainteresuje, dlaczego „narodowcy” przedwojenni (wielu z nich z dumą nazywało się faszystami – nie było wtedy mody na nieodżegnywanie się od faszyzmu i antysemityzmu) nie lubili święta 11 listopada? Ano nie lubili, bo za bardzo kojarzyło się im z Józefem Piłsudskim, który był socjalistą i działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej, wrogiem endeków. Czyli był, jak to mówicie, „lewakiem”. Takim to „lewakiem” był również Ignacy Daszyński, druh Piłsudskiego, który stanął 7 listopada 1918 r. na czele pierwszego rządu wolnej Polski, choć kilka dni później podporządkował się Piłsudskiemu.

W ogóle ten 11 listopada 1918 r. to straszne lewactwo! Socjalistyczna rewolucja w Niemczech sprawiła, że Niemcy zaczęli się wycofywać z Polski, ustępując miejsca polskiej władzy. A tymczasem w całej Polsce wrzało. I nie było to wrzenie spod znaku „Bóg, Honor, Ojczyzna”. O nie. To było wrzenie w sprawie chleba, reformy rolnej, świadczeń dla robotników. Czyli tego wszystkiego, co nazywasz bezmyślnie „lewactwem”.

Chciałbyś pracować po 12 godzin na dobę, nie mieć emerytury ani dostępu do służby zdrowia, nie mieć wakacji ani darmowej szkoły? Ktoś, kto tego wszystkiego chciał, nazywał się sto lat temu socjalistą. Dla Ciebie to „lewak”. Więc widocznie chciałbyś, żeby było tak jak wcześniej, zanim ci cholerni lewacy wywalczyli te prawa pracownicze, prawo głosu dla kobiet (dżenderowcy zboczeni, nie?) i ziemię dla rolników…

No, nie chciałbyś. Też jesteś lewakiem. Tak jak Piłsudski, tak jak Daszyński i tak jak miliony Polaków, którzy opowiedzieli się za nowym, niepodległym państwem polskim. Nie dlatego, że wszyscy czuli się Polakami, choć prawdą jest, że miliony tak właśnie się czuły. Polskę poparły jednak również miliony takich, którzy nie mieli jeszcze ukształtowanej świadomości polskiej albo w ogóle nie byli etnicznymi Polakami. Poparli, bo mieli nadzieję na sprawiedliwszy świat, chleb i pokój.

Te nadzieje spełniły się tylko częściowo. Bo, niestety, II RP to był kraj, w którym strzelano do robotników, przeciwników politycznych torturowano i wsadzano do więzienia, zamykano cerkwie i bezkarnie bito Żydów. Przestraszyłbyś się, gdyby coś takiego miało miejsce teraz w naszym kraju, prawda? Nie chciałbyś, żeby na ulicach Krakowa policja zabijała protestujących robotników, a posłowie PO znaleźli się w obozie koncentracyjnym?

A wyobraź sobie, że „narodowcom” takie rzeczy całkiem się wówczas podobały – oczywiście dopóki prześladowani byli w ich pojęciu „komunistami”, bo gdy zamykano jakiegoś narodowca, to już niekoniecznie. I chętnie brali w udział w takich „pokojowych akcjach”. A gdy jeden z nich zamordował polskiego prezydenta, który miał nieszczęście nie być „narodowcem”, uznali zabójcę za bohatera. Jeszcze dziś tak myślą. Morderca bohaterem! Czy jest coś moralnie bardzie odrażającego niż hołubienie zbrodni? Takich masz kolegów… I jeszcze do kościoła chodzą…

Oczywiście, tak było nie tylko w Polsce. A potem była wojna. Och, jak bardzo różniły się poglądy niemieckich nazistów od włoskich faszystów i innych tam „narodowców” Francji, Holandii czy Polski w latach wojnę tę poprzedzających! No po prostu sprawy fundamentalne! Wielkie spory toczono o rolę korporacji i zakres kontroli państwa nad gospodarką. Albo czy Żydów wysłać na Madagaskar czy może pozamykać w gettach, jak czynili papieże. Niech nikt nie śmie tego mylić i do jednego wrzucać worka! „Obóz Wielkiej Polski” nie ma z faszyzmem i nazizmem żadnych punktów stycznych! Żadnych!

Jak widzisz, polska niepodległość to nie tylko Dmowski negocjujący kształt naszych granic. To również kwestia robotnicza i kwesta chłopska. To PPS, to Daszyński. No i ten cały Piłsudski, który nie tylko „pierwszą kadrową” wywiódł z Krakowa, lecz o socjalizm walczył… I jeśli Cię to wszystko nie brzydzi i nie przeraża, to świętuj razem z „prawdziwymi Polakami”, czyli różnymi Polakami – tymi z lewicy i tymi z prawicy, tymi wierzącymi i tymi niewierzącymi, tymi, co lubią płeć przeciwną, i tymi, co wolą swoją.

Świętuj 11 listopada godnie i radośnie, razem z narodem, a nie w odrębnym pochodzie nienawiści, pogardy, buty i pychy. Idź ze zwykłymi, kulturalnymi ludźmi, którzy nikomu nie wygrażają pięściami, na nikogo nie bluzgają, nie niszczą chodników i przystanków, nie ryczą agresywnych bredni i nikogo nie nienawidzą. Polska jest tam, gdzie normalni ludzie, różni ludzie. Jest, niestety, również tam, gdzie narodowcy. Ale tam jest Polska chora, zakompleksiona, szowinistyczna, zła.

Odłącz się od niej. Chodź z nami, chodź z tą całą resztą, z tą gigantyczną większością, która nie jest „narodowcami” i dla której utożsamianie polskości i patriotyzmu z nacjonalizmem jest żałosnym absurdem. Nie bądź „narodowcem”. Bądź Polakiem!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 94

Dodaj komentarz »
  1. >>nim znów poczujesz się Prawdziwym Polakiem i Patriotą, maszerując z tysiącami podobnych sobie, przeczytaj ten list.<<

    Nie przeczytają.

    Oni w ogóle nie za wiele chyba czytają. "Polityki" pewnie zupełnie. A nawet jakby już który kliknął, to tekst okaże się sporo za długi. Znacznie, znacznie dłuższy, niż pasek w TVP…

  2. Amen. Wchodziłem na bloga z uprzedzeniem do Hartmana jako lewackiego świra, a jeszcze trochę to zapisze się do …Wiosny…
    Jak zawsze jest jednak „ale”. Wrzuca Pan do jednego worka kwestie socjalne i ideologiczne pod pojęcie „lewak”, to jest manipulacja i Pan dobrze o tym wie. Obecnie nie ma już typowej lewicy i prawicy. Jeśli chodzi o kwestie pracownicze, ekonomiczne czy generalnie gospodarcze to nie ma żadnej większej różnicy. Pojęcie „lewak” odnosi się do strony ideologicznej umownie pojmowanej lewicy.
    Wałęsa i Michnik. Jak powiedział Wyszkowski to człowiek podły i trudno się z tym nie zgodzić. Jeśli ktoś nadal nie wierzy, że był TW w latach 70-76 niech skomentuje, chętnie napiszę tutaj swój laborat na ten temat. Albo mówimy o faktach albo oszukujemy się, czekam :).
    Michnik, tak był w opozycji w komunie ale jak Pan dobrze wie wtedy opozycja opozycji nie była równa. Michnik i Kuroń to od zawsze marksiści, którzy pokłócili się z kolegami komunistami o to jak ma wyglądać PRL, z braku laku czasem łączyli siły z druga frakcją opozycji, powiedziałbym szeroko „nie marksistami” ;). Można by powiedzieć, że to była opozycja wewnętrzna PZPR. Zresztą do dzisiaj Michnik jest temu wierny. Poza tym zawsze był traktowany jako ok wróg, ale swój wróg, z którym jak coś to można się dogadać, w przeciwieństwie do tych oszołomów typu Macierewicz. Pan dobrze wie, że Michnik w owym czasie wyjeżdżał do Francji, do kogo tam jeździł też Pan pewnie wie, a mało kto miał taki przywilej, więc trzymajmy się faktów.

  3. Strasznie długa ta Pana epistoła. Nie sądzę by ci do których Pan ją adresował ją przeczytali a nawet jeżeli przeczytali to zrozumieli.
    Najlepiej oddaje to oddaje zdanie: Jeżeli masz ok. 25 lat, siedzisz na kanapie ze smartfonem a twoja mama gotuje ci obiad, to jesteś właściwą osobą by oceniać Wałęsę i Michnika.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Odezwy, listy, wykłady… rzecz potrzebna.
    Zwłaszcza, że można powtórzyć za mądrymi Polakami minionego wieku „nigdy na młodsze pokolenia nie spadało tak wielkie zadanie, jak w dobie obecnej – zadanie względem swego narodu i względem samych siebie. Nigdy im tak nie groziło, że zgubią się w chaosie zdezorganizowanego życia, w ogromie wyrastających przed nimi, nie rozwiązanych zagadnień”.

    Wisi w powietrzu zmiana układu sił geopolitycznych – wojna o prymat imperialnych zapędów USA, Chin i Rosji zwiększa prawdopdobieństwo kosztownej destrukcji obecnego porządku i wyłanianiania się nowych stref wpływu i eksploatacji słabszych państw.
    Znowu pojawia sie pomyślny klimat dla wszelkich demagogów, populistów i uzdrowcieli.
    Neofaszyzm ante portas.

  6. Oni tego nie przeczytają ,bo też ,nie czytają Biblii , 10 przykazań i KS.Lemańskiego.Oni muszą się wyżyć.Oni chćą wolności ,którą im obiecuje pan ,walczący z nakazem zapinania pasów w samochodach.Oni niebezpieczni w swojej małej liczbie nie są.Będa grożni jak otoczy ich opieka watażka na wzór Adolfa ,który musiał ich zlikwidować razem z ich wodzem,w nocy długich noży.Wodza mamy jednego ,ale od 13 października ma już konkurentów ,którzy zechcą zaspokoić neofaszystów.

  7. Jesli znajdzie sie bodaj jeden „narodowiec”, ktory to przeczyta i zrozumie, a co wiecej – wezmie to sobie do serca, to oznacza, ze nie jest to zaden „narodowiec”.

  8. Piekny list! Ale jak juz w Nowym Testamencie stoi: „Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały…”

    Nie wierze, zeby choc jeden z tych „narodowych prawdziwych patriotow” byl w stanie ten list przeczytac ze zrozumieniem. I czy wogole bylby w stanie zrozumiec o co to tu chodzi z ta podwojna moralnoscia. Przeciez Kali swoja „logike” tez uwazal za jedyna i naturalna 🙁

  9. fix23
    8 listopada o godz. 12:14

    Spec od „marksizmu” Michnika się odezwał i jakże donosiciel – „Pan dobrze wie, że Michnik w owym czasie wyjeżdżał do Francji, do kogo tam jeździł też Pan pewnie wie…”
    Wszawość małych zakompleksionych ludzików nie zna granic… ale grunt że fix…23.

  10. W kwestii z poprzedniego wpisu:
    jakub01
    Nie oczekuj, że filozofia tantry buddyjskiej jest tak powszechnie znana aby
    podjać rzeczową dyskusję z tezami jakie przedstawiasz ani też, że wielu ludzi stać na taką wnikliwość aby je pojać. Do tego potrzeba gruntownego
    przygotowania i otwartego umysłu. Cieszę się, ze ktoś nawiązał do TKU.
    Koncepcja bardo jest mi bardzo bliska.

  11. Osobiście uważam, że polski nacjonalizm nie jest taki jednorodny, aby wrzucać tyle do jednego worka. Z pewnością nacjonalistyczne cele mieli nie tylko Narodowi Demokraci, ale prawie wszystkie znaczące ugrupowania polityczne u progu niepodległości. Chodziło przecież o powstanie Polski niepodległej i w tamtych warunkach nie było możliwości, aby to była jakaś federacja. Zdaje się, że jest definicja nacjonalizmu Edwarda Gellnera przybliżona nam przez T. Hołówkę. Wg. Gellnera nacjonalizm, to tyle co idea narodowa. Bycie nacjonalistą oznacza uwzględnienie w działalności politycznej kwestii świadomości narodowej członków danej społeczności, ich aspiracji i dążeń. Nacjonalizm to przyjęcie za punkt wyjścia i dojścia odrębności własnych interesów, dążenie do stworzenia państwa narodowego, którym rządzi rząd narodowy. No, nie wiem ile było tego cukru w cukrze nacjonalizmu, ale nacjonalizm nie miał od początku oparcia w sytuacji międzynarodowej, zaś w sytuacji wewnętrznej nie miał nawet strukturalnie dostatecznego oparcia społecznego przed II Wojną Światową. Dopiero dzisiaj jesteśmy wewnętrznie państwem nacjonalistycznym, czy ktoś tego chce, czy też się z powodów historycznych temu sprzeciwia, bowiem jesteśmy bardzo jednorodni narodowo na tym terytorium. Natomiast zewnętrznie istniejemy w relacji do globalizmu i idei europejskiej tj. sytuacji zaklinania się głównie w Parlamencie Europejskim, że jesteśmy w stanie przełamać wewnętrzne nacjonalizmy państw członków UE. Warto posłuchać tych debat, jak gorliwie eurodeputowani przekonują się nawzajem, że tak powinno być, aby zorientować się, że tak jednak nie jest…

  12. fix23
    8 listopada o godz. 12:14
    Powtarza pan propagandowe bzdury co takiego, zrobił miernota L Kaczyński poza lądowaniem na brzozie i śmiercią niewinnych ludzi którzy z PiSem nie mieli nic wspólnego. Tacy Kaczyńscy mieli tylko chorobliwe ambicje a do władzy, żeby zaistnieli, musieli opluwać zasłużonych od siebie najpierw był to Walesa, Michnik ,Kuroń później Tusk. Takie miernota jak L Kaczyński mogła tylko zaistnieć tylko dzięki opluwaniu wybitnych POLAKÓW
    Proszę darować sobie tą Gebelsowska propagandę.

    L Kaczyński przyczynił się, dla swoich chorobliwych ambicji tylko do posłania niewinnego człowiek a do więzienia na 18 lat, wyjątkowy łajdak.
    Albo taki Wyszkowski , Gwiazda o co walczyli o demokrację praworządność , wolność demokrację, niepodległość?
    Oni tylko weszli w „buty” Gomułki i za tą zdradę zasługują na pogardę. Jak widać w Solidarności też byli oportuniści i łajdacy a związani są dzisiaj z PiSem.

  13. LEWAK, to deprecjonujący epitet, o nieokreślonym zakresie znaczeniowym.
    Młot na myslących inaczej, nie powtarzający za mediami głównego nurtu, ich treści.
    Dokładnie zresztą tak, jak kolejna pała słowna, czyli faszysta.

    Te dwa terminy służą do zwalczania konkurencji, zaganiania do stada.
    Demokracja ma być sterowalna, jednorodna, podatna na medialny przekaz.
    Zgodnie z bodaj Majakowskim:

    „Kto tam znów idzie prawą
    lewa, lewa, lewa”…….

    Od kilku już lat pacyfikuje się w Europie ruchy separatystyczne, nacjonalistyczne, narodowe.
    W propagandę i gazy łzawiące dla policji, pakuje się setki milionów.
    Widocznie, gra jest warta świeczki, z punktu widzenia jakichś INTERESÓW.
    Cui bono?

  14. Jaki ma sens przemawianie do bezmózgich tępaków?
    Nikt myslący nie pójdzie w marszu nienawistników.
    Kiedy uwolnimy się od Prawdziwych Polaków płatnych 500 miesięcznie?

  15. Faszyzacja Polski – dostrzegana tylko przez bacznych i umysłowo ogarniętych obserwatorów – postępuje. Idzie pod ramię z orwellizacją umysłów jej obywateli i prymitywizacją życia publicznego. Bierne, wypasione na serialach, galach MMA i rolniku co szuka żony, masy, z pokolenia na pokolenie stają się coraz bardziej ślepe i głuche oraz bezwolne i uległe wobec prostackiego nacjonalizmu i religijnego fundamentalizmu.

  16. Nie każdy człowiek zasługuje na szacunek tylko za to, że potrafi człapać na dwóch łapach.
    Na szacunek trzeba sobie zasłużyć mądrością i dobrocią.
    Ludzie dla których domaga się pan Profesor szacunku nie są ani mądrzy, ani dobrzy.

    W Polsce 95% społeczeństwa deklaruje się jako ludzie wierzący – religijni. O ich wartościach i dobroci świadczy choćby ilość bezdomnych, wyrzuconych z katolickich domów, okrutnie traktowanych i zabijanych zwierząt, olbrzymia liczba myśliwych (także wśród kleru) w tym wychwalany przez pana profesora były prezydent RP. „szlachciura” – B.Komorowski oraz kłusowników.
    O tych chrześcijańskich „wartościach” i katolickiej „dobroci” świadczy również ilość źle traktowanych, bitych i mordowanych dzieci i kobiet.
    I ja mam szanować takich ludzi ?

    Religie i kościół zrobiły z nich niewolników – złych ludzi odpornych na samodzielne, logiczne myślenie.
    To kler nauczył ich nienawiści do kobiet, do LGBT, do Zydów, do dzieci i do innych zwierząt. Nie docierają do nich żadne, nawet najprostsze argumenty.
    Nie mam żadnych podstaw, żeby takich człowiekowatych szanować.
    Nie odczuwam także żadnej potrzeby dogadywania się lub kompromisów z takimi ludźmi.
    Chcę jedynie należnych mi praw, swobody, wolności oraz świeckiego państwa i mam nadzieję, że kiedyś taką Polską będą rządzić mądrzy, racjonalnie myślący ludzie.

    ps:
    Widzę, że nadal sympatyzuje pan Profesorze z PiSbis czyli z PO, a przecież jest to prokościelna partia homofobów, seksistów, antysemitów i myśliwych.

  17. A oto kolejny pana Profesora ulubieniec:

    A.Michnik – pachołek i lobbysta kościoła, uczestnik obrad „okrągłego stołu”, który od tamtej pory zrobił bardzo dużo złego dla Polski i Polaków.
    W jednej z wielu jego prokościelnych wypowiedzi twierdził, że wyeliminowanie religii ze spraw państwowych „jest drogą do unicestwienia świata wartości” oraz, „że jedyną władzą, przed którą wolno nam klękać, jest władza boga”.
    Ten człowiek jest współwinowajcą zła, które obecnie dzieje się w Polsce.
    Michnik był i jest wielkim zwolennikiem Polski katolickiej, który twierdzi, że cyt: „Polska bez kościoła to czarny obraz” oraz, że cyt: „Kościół wciąż robi wiele wspaniałych rzeczy, nie chodzi tylko o pomoc biednym i odrzuconym.
    To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.”

    http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,132907,15645067,Michnik__Polska_bez_Kosciola_to_czarny_obraz.html

  18. Kolejnym bohaterem profesora jest L.Wałęsa.
    Wałęsa – jak sam o sobie mówi to wierny syn kościoła. Tego samego pedofilskiego, pasożytniczego i oszukańczego kościoła, którego wychowankami są również oenerowcy i inni faszyści.

    To marionetka w rękach kleru – człowiek od którego zaczęło się podporządkowanie Polski watykańskiemu totalitaryzmowi.
    Kler dobrze wiedział kogo postawić na czele manipulowanego przez siebie ruchu społecznego „Solidarność”.
    Tylko takie bowiem intelektualne zero gwarantowało im pełną swobodę działań na swoją pasożytniczą korzyść.
    Był to jeden z punktów planu K.Wojtyły (JP2) zmierzającego do całkowitego podporządkowania Polski Watykanowi i który dzięki Wałęsie oraz wszystkim rządzącym Polską od 1989 roku prezydentom, premierom oraz senatorom i posłom został w 100% zrealizowany.

    To ambonowa propaganda, a od 1989 roku manipulacja prokleszych mediów wykreowały Wałęsę.
    Kościół z JP2 na czele nauczył to intelektualne zero homofobii, rasizmu, antysemityzmu i seksizmu.
    Ten religijny dewot przez wiele, wiele lat kompromituje Polskę i Polaków, a
    „bohaterstwo” i „wielkość” Wałęsy to tylko mit, który wykreowała kościelna i medialna propaganda w TVP, TVN, PR itp.,
    a prokościelni politycy i niektórzy dziennikarze tę propagandę nadal kontynuują.

    Całe szczęście, że dla całego postępowego świata i dla coraz większej liczby jego rodaków mit o Wałęsie się skończył.
    …………….
    Przykre jest, że wielu Polaków popiera PiS, PO, PSL i ich przyssawki czyli kołtunów religijnych, pachołków kleru, seksistów, homofobów, antysemitów takich jak Wałęsa, Tusk, Kaczyński, Komorowski, Schetyna i im podobnych, którzy przyczynili się do tego, że dziś Polska to wyznaniowy, klerykalny grajdoł pod okupacją Watykanu.
    Popierający ich Polacy nie zdają sobie sprawy, że tym samym popierają pedofilski, seksistowski, homofobiczny, antysemicki i oszukańczy kler kościoła katolickiego.
    Jest to kompromitujący dowód nieświadomości rzeczywistości otaczającej zindoktrynowany religijnie Naród.

    Trzy największe nieszczęścia w historii Polski to:
    – jej tak zwany „chrzest”,
    – JP2 i
    – „solidarność” z Wałęsą i kościołem w klapie.

  19. Kiedyś kolaborujących z okupantem nazywano zdrajcami i srogo karano…
    Dziś zdrajcy swoją prowatykańską i prokleszą postawę nazywają „patriotyzmem”… i wzajemnie się za to nagradzają.
    Franek nagradza Rzeplińskiego, Tusk nagradza klechę z Jędrzejowa, a prezydenci na biskupach wieszają najwyższe odznaczenia państwowe itd.
    Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości wszyscy zdrajcy Ojczyzny i Narodu kolaborujący z watykańskim okupantem Polski za ten swój „patriotyzm” poniosą zasłużoną karę.
    ———
    Oto fragment kodeksu karnego, który precyzuje kwestie związane z odpowiedzialnością rządzących za swoje działania:
    „Art. 129. Zdrada dyplomatyczna
    Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.
    Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”

    Na tej podstawie wszyscy rządzący Polską od 1989 roku do dziś prezydenci i premierzy oraz pomniejsi politycy z senatu i sejmu RP od Jaruzelskiego i Wałęsy, Mazowieckiego, Suchockiej, Oleksego, Millera, Kwaśniewskiego, Pawlaka, Kosiniaka-Kamysza, Kaczyńskich, Komorowskiego, Tuska, Kopacz, Schetyny, Dudy, Szydło do Morawieckiego, Korwina-Mikke, Kukiza oraz im podobnych włącznie powinni zasiąść na długiej ławie oskarżonych za zdradę Polski i Narodu w stosunkach z Watykanem i klerem kościoła katolickiego.
    Wszyscy oni działali, a ci do dziś żyjący nadal działają na szkodę RP lobbując na rzecz kościoła i dzieląc się z jego klerem wspólnym korytem władzy i dobrobytu.
    Wszyscy oni powinni zostać ukarani zgodnie z prawem oraz wyrzuceniem na „śmietnik” historii.

    ps:
    Od 1989 roku Polską rządzą religijne sekty zwane partiami wraz z klerem kk i to jest właśnie zdrada dyplomatyczna największa i najbardziej haniebna w całej historii tego kraju.

  20. Off topic, ale…

    Szymon Hołownia zamierza wystartować w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

  21. Wspólnym rysem wszelkich europejskich partii nacjonalistycznych, czy antysystemowych, namiętnie zwalczanych przez media, jest sprzeciw wobec masowej emigracji na własne terytorium.

    Człowiek to istota plemienna, terytorialna, i żadne zaklęcia tego nie zmienią.

    Projekt Schumana i Spinellego, zakładał wspólne europejskie Państwo.
    Antysystemowcy wolą Europę Ojczyzn.
    Procesu europeizacji, tworzenia Europejczyków z różnych nacji, przyspieszyć się nie da.
    Zajmie to kilkaset lat.
    Komu zależy na przyspieszeniu, wbrew możliwościom akceptacji społecznej?
    Ludzie mają się zaadoptować, czy też taki projekt jest przedwczesny?

    Czarny PR nie załatwi wszystkiego.

    Katalizatorem wzrostu nacjonalizmów są decyzje polityczne elit.
    Szturm na Twierdzę Europa, jest na ich życzenie, za ich pieniądze.
    Jaki jest cel takich działań?

    Państwo wielokulturowe, z dużymi mniejszościami narodowymi, religijnymi, już przerabialiśmy dwukrotnie.
    Jestem sceptyczny co do razu trzeciego.

  22. jrcanonia
    8 listopada o godz. 16:23

    Polacy z 500+ bronią własnych interesów ekonomicznych.
    Obawiam się Polaków za 50 000+.
    Za takie pieniądze, będą bronić interesów sponsorów.
    Kto dostarcza takich pieniędzy, hoduje sobie posłuszne elity.
    Nazywają się KOMPRADORSKIE.

    Ich zainstalowanie w jakimś kraju, kończy się kompletną utratą suwerenności, podmiotowości, pola manewru.
    Rządzą Ambasady, bądź Korporacje.
    A media pieprzą o wolności……

  23. @wiesiek59
    8 listopada o godz. 16:22

    „Widocznie, gra jest warta świeczki, z punktu widzenia jakichś INTERESÓW.
    Cui bono?”

    Juz raz niedoczekalem sie p. odpowiedzi na moje pytanie:
    Co sadzi p. o autonomii dla Slaska, takiej jakij mial przed II WS? Uwaza p. „Tak” albo „Nie” i dlaczego?

  24. Podobnie, jak znaczna część uczestników Pańskiego blogu, uważam ten tekst za zbyt długi, by miał on trafić skutecznie do jego adresatów, co nie umniejsza Pańskiemu obejściu z piórem.

    Ponieważ większą część swej publikacji poświęca Pan wykładni dla prawdziwego patriotyzmu, sugerowałbym Panu odejście od tej zaprezentowanej. Zamiast tego, byłoby lepiej i zdrowiej zejść o kilka stopni niżej i propagować afirmację dla przyzwoitości, przyjmując ją za punkt wyjściowy. O patriotyzmie jak najmniej mówić i pisać, a traktować go domyślnie, jako pochodną owej przyzwoitości. Nie obawiałbym się o patriotyzm u przyzwoitych. Natomiast mam poważne obawy o przyzwoitość patriotów.

    Myślę, że jako profesjonalnemu etykowi, przyszłoby łatwo to rozwinąć. Proszę traktować to, jako moją ofertę.

  25. Treść tego manifestu powinna być rozlepiona na murach każdego miasta.

  26. @Wiesiek59

    „Wspólnym rysem wszelkich europejskich partii nacjonalistycznych, czy antysystemowych, namiętnie zwalczanych przez media, jest sprzeciw wobec masowej emigracji na własne terytorium.”

    Szczegolnym rysem jednej szczegolnej nacji jest zmuszanie do masowej emigracji takich wspolobywateli, co sie odznaczaja niewlasciwym „pochodzeniem”.

    Nawet jak (wlownie niemieckimi rekoma) wiadoma „kwestia” sie rozwiazala i trzy miliony wspolobywateli o niewlasciwym „pochodzeniu” opuscilo ten ziemski padol przez komin – to rzeczonej nacji i tego malo. No bo jakas garsteczka przezyla!

    Nawet jak i te garsteczke zmuszono do emigracji (albo wymordowano w ramach pogromow), to nadal jest zle i niedobrze: Garstka niedobitkow bezczelnie zyje i oddycha na odleglym kontynencie!

    Szczegolnym rysem jednej szczegolnej nacji jest darcie ryja, ze z dawno temu wypedzonymi wspolobywatelami trzeba „zrobic porzadek”, bo ich istnienie na ziemskim globie, nawet na odleglym kontynencie, wprawia w zly humor tych, co wypedzali.

  27. …jeszczem raz to przewinął. Akapitów chyba ze trzydzieści. Lektury na dobre jedenaście do piętnastu minut (zależnie od stopnia narodowej dysleksji).
    No, – prosto skazat’ – nie ma siły, żeby oni to przeczytali.

  28. Pamiętam duże demonstracje prawicowe za czasów PO, gdzie zawsze były zadymy. Jakie były hasła? Bić murzyna z powodu braku Żyda? Nie raczej najczęściej: „my także jesteśmy ważni”. Trzeba jednak zastanowić się, co powodowało, że tym nie wolnym, nie myślącym, nie życzliwym ludziom, nie spokojnym i nie kulturalnym, tak podobała się emigracja Bądź co bądź wyjechało na stałe 3 mln. młodych osób. Tak dużo tych nacjonalistów wyjechało, uczyć się europejskości, że aż za rządów PiS zabrakło nie tylko Żydów, ale i nacjonalistów. Co robić, jak mawiali Marksiści? Może jakieś radykalne rozwiązanie import dwóch w jednym tj. i Żydów i nacjonalistów, prosto z Izraela. Ile to by kosztowało? Wszak zarobki tam są duże, a u nas praca licha, no i po pracy są obowiązki robić za zająca dla nacjonalistów, a jednocześnie uzupełniać w pochodach nacjonalistów, którzy wyemigrowali. A może jakaś tańsza alternatywa. Słyszałem, że hindusi nie są tacy spokojni. Mają anse do muzułmanów i chrześcijan. No i nie mają takich wymagań jak np. p. Anna Puślecka, która chce wyemigrować, bo u nas nie ma refundacji leków, które są dostępne, gdzie indziej. Co na to Europa? Co na to Macron i Kanclerz Niemiec? Wszak to jest jakaś rozsądna w końcu myśl. Zamiast skłaniać do emigracji młodych byczków i ich gwałtowne i namiętne partnerki, które parzą się potem w EU za zachodnie zasiłki, może lepiej wyeksportować do UE ludzi chorych i starych, wszak nasi lekarze i opiekuni geriatryczni już tam są!

  29. mały fizyk
    8 listopada o godz. 21:33

    Karta NZ wyraźnie mówi o prawie narodów do samostanowienia.
    Niestety, narody muszą zyskać akceptację mocarstw i rządów centralnych, niechętnych pozbywaniu się ludności i terytorium.

    Czy śląsk mógłby dokonać secesji?
    Teoretycznie tak.
    Problem w tym, że na 4 milionowym sląsku żyje co najwyżej 1 milion Slązaków.
    Goroli od groma, Hanysów niedostatek.

    Jest jeszcze kwestia ekonomiczna.
    Nowopowstałe twory państwowe muszą być w stanie samodzielnie funkcjonować.
    Dochodzenie do tego zajmuje lata- patrz Jugosławia i te karłowate twory.
    Secesja nawet pokojowa, kosztuje sporo.

  30. Antyteista – 8 listopada o godz. 18:33
    Dodalbym jeszcze tych ktorzy „zaprosili” hamerykanow do Polski i zbudowali im bazy wojskowe.

  31. Niezapominajka.
    8 listopada o godz. 17:51

    Powtarzasz, jak płatny troll, swoje brednie …

    Niezapominajka.
    25 października o godz. 15:55

  32. @wiesiek59
    9 listopada o godz. 10:06

    „Czy śląsk mógłby dokonać secesji?
    Teoretycznie tak.”

    A dlaczego praktycznie nie moze? Podpowiem: „Widocznie, gra jest warta świeczki, z punktu widzenia jakichś INTERESÓW”. Czyli interesow goroli 🙁

  33. lelek3333
    9 listopada o godz. 0:23

    Masowa emigracja do brytyjskich kolonii, skończyła się rzezią tubylców.
    Masowa emigracja do Palestyny, skończyła się rzezią tubylców.
    Masowa emigracja do Europy, skończy się rzezią tubylców…..

    Na jednym terytorium, nie mogą bezkonfliktowo istnieć różne systemy wartości.
    Koegzystencja zaś z systemem w którym dominuje chciwość, jest wykluczona z definicji.

    Do szczytnych idei, humanitarnych gestów, muszą dorosnąć WSZYSCY.
    A to niemożliwe w jednym czasie i miejscu.
    Trzymajmy się więc sprawdzonych, stabilnych systemów, zamiast eksperymentować- z wiadomym skutkiem.
    Teoretyczne koncepcje testowane na społeczeństwach, rzadko się sprawdzają.
    Żal tylko krwi testowanych.

  34. Do „LOP”
    z 08 listopada o godz. 11:15

    Uzasadnij dlaczego moje opinie nazywasz bredniami.
    Prawda w oczy kole?
    Krytyka bez uzasadnienia kompromituje Cię totalnie i udowadnia tylko brak wiedzy oraz umiejętności logicznego myślenia.

  35. Niektórzy protestują przeciwko obecności w Polsce wojsk USA, ale ani słowem nie sprzeciwiają się istniejącym tu od wieków bazom innego bardzo groźnego i niebezpiecznego dla Polski i cywilizowanego świata państwa – Watykan.

    Polska od wieków znajduje się pod okupacją wrogiego państwa Watykan, którego bazy wraz z całym personelem naziemnym bardzo gęsto i w wielkiej ilości są rozmieszczone na terenie religijnego grajdoła i finansowane z budżetu okupowanego przez pedofilski kk kraju.
    Ponad 10 tysięcy kościołów, plebanii, biskupich i kardynalskich rezydencji, zakony i seminaria, kościelne szkoły, uczelnie i media to bazy watykańskiego okupanta Polski.
    W tych bazach kler torturuje i gwałci mentalnie i fizycznie tępe i naiwne społeczeństwo, a zwłaszcza dzieci, a głupawi Wolacy tę zbrodniczą działalność kk w Polsce usankcjonowali prawnie i konstytucyjnie.
    Te kościelne bazy zostały wybudowane i nadal są budowane z pieniędzy polskich podatników.
    Polacy je finansują, utrzymują i o dobrobyt okupantów dbają ze swoich podatniczych pieniędzy (miliardy złotych rocznie).
    Te bazy to największe zagrożenie dla Polski i Polaków.

    Istnienie ordynariatu polowego w Wojsku Polskim (jako jeden z wielu przykładów podam nazwisko Głódź – klecha, który nie mając żadnych kwalifikacji ani predyspozycji został mianowany generałem wojska polskiego) i kapelanów we wszystkich służbach mundurowych Polski, czyli zatrudnianie na państwowych etatach agentów obcego i wrogiego Polsce państwa Watykan, którzy mają dostęp do tajemnic państwowych i wojskowych oraz biorą aktywny udział w podejmowaniu decyzji na najwyższych szczeblach dowodzenia, nawet tych związanych z oficerskimi awansami jest zdradą i hańbą oraz uznaniem hegemonii watykańskiego kleru w Polsce.

    Każdy Prezydent RP jako Naczelny Wódz Wojska Polskiego klęcząc przed watykańskim klerem poniża i kompromituje Polskę i Polaków, którzy w obronie Ojczyzny i jej godności oraz wolności i suwerenności powinni zerwać konkordat i oddzielić kościół od Państwa pod każdym względem.

    Polska jest watykańskim kondominium pod okupacją wrogiego Polsce państwa Watykan i jak długo będą rządzić nią skorumpowani lobbyści kościoła katolickiego z PO, PiS, PSL i ich przystawek wspierani przez kato-matołów z SLD i przez zindoktrynowane religijnie społeczeństwo – tak długo nie będzie ona ani wolna, ani suwerenna, ani bezpieczna, ani demokratyczna.

  36. Antyteista
    8 listopada o godz. 18:10
    Antyteista
    8 listopada o godz. 18:33

    … nie siej smrodu, sameś ze smrodu z kumplami z towarzystwa wzajemnej odoracji

  37. witam szanownych współkomentatorów

    1. cieszę się, że jednak Pan Profesor, którego coraz bardziej lubię, mnie nie zbanował, a na pewno nie jestem z jego bajki 🙂 – jak widać po komentarzach. Już jest chyba 3 albo 4:1… pewnie dlatego, że tego bloga i tak mało kto czyta… ale i tak się cieszę :), to powoduje, że pewnie jeszcze tutaj zajrzę…
    2. cieszę się również, że ktoś zareagował na mój komentarz
    @Martin L
    pojawiło się w komentarzu wiele wątków odniosę się do nazwisk, ale zanim to zrobię krótko do demokracji i praworządności. Kiedy słyszę te slogany to powstaje u mnie odruch wymiotny. Jeśli ktoś wierzy, że faktycznie chodzi o obronę demokracji i praworządność to jest zwykłym frajerem. To jest takie samo paliwo polityczne jak Smoleńsk na prawicy. Czemu? Proste, bo to wszystkim pasuje, tak jak kiedyś pasowały hasła o łamanie praw człowieka w Chinach, jakoś teraz ucichły, czemu? Pomyślcie. Wracając do tematu, pasuje to głównie Niemcom, ale i Francji, które do tej pory przy pomocy RP robili co chcieli w UE. Pasuje to również opozycji, która nie ma nic do zaoferowania. Pasuje to również spółdzielni, czyli sędziom i mediom takim jak TVN (tutaj akurat to sprawy czysto businesowe). Kijowski to nazwisko nie znikąd , co tylko potwierdza, że to walka plemienna, poza tym wystarczy na niego popatrzeć jakby stworzony przez speców od marketingu politycznego, oryginalny wygląd, wyrazisty, stosunkowo elokwentny… no ale niestety, a właściwie stety też drobny złodziej i pospolity cwaniak… ale miało być krótko.
    Tusk – powiedz trzy rzeczy, którymi się wsławił.
    Wałęsa – skoro ktoś nie wierzy, że był kapusiem w latach 70-76 to polecam film TVN:) „TW Bolek” i wszystko w temacie. Ja tutaj nie dyskutuję o latach 70-76, bo to jest pewne i nie jednego złamano ale o latach 80-ych i 90-ych gdzie jest wysoce prawdopodobne, że nadal był na smyczy SB ale tak jak się znalazły teczki u Kiszczaka tak może kiedyś okaże się, że są też teczki w Moskwie z lat 80 i 90 ych…
    pzdr.

  38. @Wiesiek59

    „Masowa emigracja do Palestyny, skończyła się rzezią tubylców.”

    Klamiesz, specu od robienia klaki neonazistom z IHR.

    Lzesz, specu od upowszechniania nazistowskich madrosci Marka Webera.

    Rzekoma „rzez tubylcow” to wylacznie wytwor twojej zafa..nej wyobrazni – czy raczej wytwor ludobojczej propagandy z naziolskich witryn.

    Nic dziwnego – bo w koncu jakos trzeba zagadac masowe mordowanie Zydow w pogromach, jakos trzeba zagadac i zaklamac Jedwabne, Radzilow, Goniadz, Szczuczyn i dziesiatki innych miejscowosci.

    „Masowa emigracja do Europy, skończy się rzezią tubylców…..”

    Ee tam. Rzez tubylcow to dopiero jak Bratni Iran czy Bratnia Turcja sprawia sobie bron jadrowa. Nie walna oczywiscie w takiego, co moze w odwecie walnac grubo wiekszym megatonazem. Ale rozne de facto bezbronne „mocarstwa” w Europie, co to na swoja obrone maja tylko oltarze polowe i kapelanow-generalow czeka los raczej niewesoly.

    „Trzymajmy się więc sprawdzonych, stabilnych systemów, zamiast eksperymentować- z wiadomym skutkiem.”

    Problem w tym, ze sprawdzony, stabilny system przestal istniec w maju 45-go. Jak wiadomo, zla i niedobra Armia Czerwona rozp..la ten system na drobny proszek i zatknela swoje flagi na bramie brandenburskiej. Na powtorek na razie sie nie zanosi. A jak powtorka nastapi to bedzie jajo – juz od dawna nie ma kogo do stodoly zapedzic i nie ma komu odrabac palce razem z brylantami.

  39. @Antyteista
    Ależ oczywiście, że masz rację. Jednakowoż walka z indoktrynacją jest procesem powolnym i dla wielu ludzi prawda, którą piszesz, jest nie do pogodzenia tym co zostało im wtłoczone do głów.

  40. @wiesiek59

    „Nowopowstałe twory państwowe muszą być w stanie samodzielnie funkcjonować.
    Dochodzenie do tego zajmuje lata- patrz Jugosławia i te karłowate twory.”

    Dziwna sprawa, bo „karlowaty twor”, znaczy Slowenia, radzi sobie nienajgorzej.

    Miliony Slowencow nie szruja kibli w Londynie. Ich dziewuchy nie robia za zabaw.. sorki, za _opiekunki_ dla starych rajchsdojczow.

    Za to Slowenia ma takie marki jak Elan, Gorenje, Pipistrel.

    Dochod na lba ponad 26 tysiecy zielonych. Dawno przegonili Grecje i Portugalie. Do Hiszpanii (30 tys) jeszcze kawalek, do Cypru (28 tys) blizej.

    Najwyrazniej popyt na pralki Gorenje, narty Elan i elektryczne samoloty jest wiekszy, niz na Polityke Historyczna. Polityka Historyczna jest jakos mniej chodliwa na swiatowych rynkach.

    A „karlowaty twor” Slowenia to byla pierwsza republika, sie oderwala. Jakos sobie daje rade.

  41. Pisze sobie p. Hartman: ,,ukraińscy tak samo – wypominając nam rajd na Kijów?”.

    I cały ten infantylny tekst ma intelektualną wartość powyższego absurdu. Niby dlaczego ukraińscy patrioci mieliby mieć za złe polsko-ukraińską akcję w wojnie przeciw bolszewikom. #SimonPetlura

  42. Ewa Wanat we Wprost pisze, że ta postawa części młodych mężczyzn jest wynikiem ich frustracji spowodowanej tym, iż coraz trudniej znaleźć im partnerki życiowe. Wśród młodych kobiet 20% to singielki a pośród ich męskich rówieśników jest to 50%. Oznacza to, iż kobiety wybierają starszych mężczyzn za mężów.
    Coś w tym jest!
    Cóż z tego, że chłopak fajny, miły i kochany skoro niezaradny życiowo i nie jest w stanie zapewnić choćby bezpiecznego bytu.
    Często wspominam młodym, jak to my, w czasach PRL-u mogliśmy pobierać się z miłości – o zapewnienie nam pracy i mieszkań martwiło się państwo!

  43. @wiesiek59
    9 listopada o godz. 17:05

    „Na jednym terytorium, nie mogą bezkonfliktowo istnieć różne systemy wartości.”

    Poczytaj u K.Popera (i to ze zrozumieniem) jak sie w nauce testuje hypotezy/teorie. https://en.wikipedia.org/wiki/Karl_Popper#Philosophy_of_science

    To nie bedziesz wyciagal takich nieuzasadnionych wnioskow jak to zrobiles.

  44. fix23
    9 listopada o godz. 22:57
    Świat nie jest czarno biały. A świat postkomunistycznej Polski jeszcze bardziej nie jest czarno biały. Jeśli walczy się o demokracje i praworządność metodami politycznymi, czyli w drodze walki politycznej, to znaczy, że ani demokracji ani praworządności nie ma, skoro się o nią dopiero walczy. Tak się złożyło, że obie strony aktualnie rządząca i opozycja utrzymują, że walczą o demokrację i praworządność metodami politycznymi. Natomiast jeśli faktycznie jest demokracja i praworządność, to gwarancje realizacji tych zasad konstytucyjnych egzekwuje podmiot uprawniony tj. np. osoba fizyczna lub prawna, albo organizacja, poza polityką, czyli wyczerpując drogę odwoławczą sądową i pozasądową. I właśnie tak rozumiana egzekucja prawa i zasad prawa zawodzi niezależnie od tego kto za to odpowiada strona rządząca, czy opozycja. W tym wszystkim rola państw demokratycznych jest taka, że przypominają one, że niezależnie od tego jak niedoskonale wdrożyliśmy zasadę demokracji i praworządności w Polsce. Należy trzymać się zasady trójpodziału władzy i wynikającej z tej zasady niezależności wszystkich władz nawet jeśli są one skorumpowane, czy z innego powodu nie funkcjonują należycie. Przypomnieć należy, że w przeszłości krytykowane były za złe funkcjonowanie także brytyjskie sądy. One w tym czasie strukturalnie były podobne do tego w jaki sposób działają sądy w Polsce. Chodzi tutaj o to, że to są małe zespoły sędziowskie, wysoko wyspecjalizowane, przerabiające ogromną ilość spraw. Mamy do tego złe prawo i złe korporacje, które odpowiadają za pomoc prawną stroną procesowych czy uczestnikom postępowań. I nawet jeśli postępowania nie są kontradyktoryjne tzn. rolę stron i uczestników nie jest argumentowanie i przedstawianie dowodów, a rolą sądu wyłącznie ocena tego co przedstawiono, to nie można uznać, że za wszystko odpowiada sędzia. W państwie praworządnym rola profesjonalnych pełnomocników jest kluczowa, a ich poziom jest po prostu dziadowski. A co do Francji i Niemiec to w tej sytuacji, jak wiadomo, na pochyłe drzewo to i koza wskoczy!

  45. Ten list powinien być lekturą obowiązkową w szkole! I to powtarzaną co roku, od 5. klasy aż do matury. Nim jeszcze młodzi ludzie staną się „narodowcami”. Bo potem to już może być za późno.
    Szacun dl Profesora 🙂

  46. @Erykko
    >> Niby dlaczego ukraińscy patrioci mieliby mieć za złe polsko-ukraińską akcję w wojnie przeciw bolszewikom<<

    …ano, dlatego, że Polacy Petllurę – sojusznika zresztą bardziej kłopotliwego niż wartościowego – razem z tą jego całą ukraińską republiką, delikatnie rzecz ujmując równo potem 'wy…bali'. Nawet egomaniakowi Piłsudskiemu zrobiło się potem jakby trochę głupio, i chyba jedyny raz w życiu publicznie powiedział: 'ja was panowie bardzo przepraszam'.

  47. Niezapominajka.
    9 listopada o godz. 17:11

    … brzydzą mnie ćwierćinteligentni nosiciele jednej prawdy i podkreślający, że to oni właśnie ją posiadają – natura neobolszewwickiego trolla.
    ПРАВДА już była.

  48. fix23
    9 listopada o godz. 22:57

    Kolejny „jehowita” pitolący bez umiaru o niczym – ksywa fix23.

  49. Car 39
    8 listopada o godz. 15:54
    Mnie takze. Wazne jest to, ze tlumaczenie polskie p.Gajewskiego jest wlasciwie najlepsze, bo to przeklad bezposredni z tybetanskiego oryginalu
    a nie z przekladu angielskiego nie pozbawionego bledow. Rzeczywiscie sadzilam, ze TKU jest bardziej znana, zwlaszcza, ze i „Polityka” sewgo czasu pisala o tej ksiazce. Pozdr.

  50. fix23
    9 listopada o godz. 22:57
    Nie ma nic gorszego niż powtórzenie propagandowych kłamstw, mających na celu rozkradanie państwa i publicznych pieniędzy
    Takie slogany „opozycja nie ma nic do zaoferowania ” to dzięki dzisiejszej opozycji Polska dokonała cywilizacyjnego skoku. A przez PiS ją zaprzepaszcza.
    Co dokonali złodzieje z PiSu ? Nic! Poza oszukiwaniem ogłupiałych ludzi .

    Dali ludziom ich własne pieniądze zgromadzone w OFE i bezmyślnie zadłużają przyszłe pokolenia , bo to żeby takie Banasie , Kuchcińskie Rydzyki Morawieckie mogli bezkarnie kraść. Premierem rządu Polski jest zwyczajny złodziej. To JEST NORMALNE!
    Dlaczego ja nie mogę kraść jak Banaś bo nie należę do PiSu
    Przypominam że to brak praworządności doprowadził do osłabienia i upadku Polski w XVIII wieku.

    Co do Wałęsy wasze ustalenia z IPN są tak wiarygodne że bardziej wiarygodne były by ustalenia waszego Szarka, że Pamela Anderson jest dziewicą.

    Nie zmienia to faktu że dzięki Walesie Polska odzyskała w po 89 niepodległość.
    Co zrobił L Kaczyński wylądował na brzozie przez jego chorobliwe ambicje zginęli ludzie. Tym się proszę zająć !
    Nie zmienią tego faktu żadne wasze kłamstwa o bombie w parówce.

  51. ktoś-tam
    10 listopada o godz. 12:30
    Poruszyles gleboki temat. Udzial szkoly w wychowaniu mlodziezy. W koncu tzw.”narodowcy” to nie tylko jakis margines spoleczny. Czesc tej mlodziezy to dzieciaki tzw. klasy sredniej. Ktos ich przeciez wychowywal i posylal do jakichs szkol, czasem nawet na studia. Jak to swiadczy o naszym systemie edukacyjnym i klasie sredniej, czyli pono wyksztalconej i tej bardziej inteligentnej? A po deformie szkolnictwa bedzie jeszcze gorzej. To zreszta nie tylko dotyczy Polski, system edukacji wszedzie na swiecie nie nadaza za rzeczywistoscia. Kultura memowo-obrazkowa zastepuje glebsza refleksje a pamieciowe wkuwanki nie maja zadnego uzasadnienia. W tym wszystkim obrzydza sie wrecz czytanie kompletnie
    nieodpowiednimi lekturami.

  52. mały fizyk
    10 listopada o godz. 11:39

    Walki międzyetniczne i miedzyreligijne, toczą się o ZASOBY.
    Konkretnego terytorium.
    Są tym ostrzejsze, im mniej jest do podziału.
    W krajach bogatych, może odbywać się to na forum konkurowania o wpływy partii politycznych.
    W krajach biednych, na poziomie pierwotnym.
    Eliminacji fizycznej konkurentów.

    Popper to ciężka artyleria.
    Tyle że nie jest uniwersalny, a ograniczony do konkretnej, europejskiej, zasobnej rzeczywistości.
    Nie strzelaj z armat do much……..

    „Społeczeństwo otwarte” to typowy bełkot jajogłowego teoretyka.
    My możemy być otwarci.
    Co z NIMI?

  53. kaesjot
    10 listopada o godz. 10:32

    „Frustracja rodzi agresję”…….

    I zapewne, o to chodzi, by sfrustrowanych było jak najwięcej.
    Sprowadzenie 1-2 milionów młodych samców, wychowanych w innej kulturze, gdzie kobieta jest WŁASNOSCIĄ, nie było przypadkowe.
    Więc będzie…….interesująco?

    W Szwecji odnotowano prawie 200 zdarzeń z użyciem materiałów wybuchowych.
    Kilkukrotnie więcej, z uzyciem broni.
    Tysiące zdarzeń przemocy seksualnej.

    Z mojego punktu widzenia, to raczej oczywiste.
    Samce się nudzą……
    Szczególnie młode, w wieku rozrodczym.

  54. @wiesiek59
    10 listopada o godz. 17:38

    „Samce się nudzą……
    Szczególnie młode, w wieku rozrodczym.”

    Piszesz o „mlodych byczkach” z Mlodziezy Wszechpolskiej, z ONR itp.?

  55. @wiesiek59
    10 listopada o godz. 15:56

    No coz, Sylwester jest raz w roku a pomidorem sie nie ogolisz…

  56. @jakub01
    10 listopada o godz. 14:33
    O czyn ty gościu pirerd….olisz… в чем дело…


  57. ‚Ale patriotą nie jest też po prostu ktoś, kto głośno krzyczy, że nim jest. To nie wystarczy. Ani nawet nie jest potrzebne. Kto się przechwala, np. swoją mądrością, urodą albo właśnie patriotyzmem, złe sobie wystawia świadectwo. Machanie flagami nikogo patriotą nie czyni. Zwłaszcza gdy macha nią przeciwko komuś, na znak wykluczenia i wrogości. Patriotą jest ten, kto udziela się społecznie, pomaga innym, uczestniczy w życiu publicznym, a jak trzeba – naraża się na szykany.’ (JH)

  58. Stary samiec @wiesiek59 z nudów gwałci (werbalnie) blogi, jeden po drugim.

  59. Do „LOP”
    10 listopada o godz. 13:02 napisałeś:
    „… brzydzą mnie ćwierćinteligentni nosiciele jednej prawdy i podkreślający, że to oni właśnie ją posiadają…”
    świetna samokrytyka, katołku.

  60. Wszelka perswazja nie odniesie skutku. Są takie momenty czasowe, są takie grupy ludzi, są takie poziomy zamożności, znudzenia, frustracji, zagubienia, otumanienia, itd., w sumie są takie sytuacje, w których zwykła perswazja nie da rady.

    Mama mówiła, powtarzając po babci, że „każda generacja musi sama doświadczyć wojny aby zmądrzeć”. Musi przyjść wojna a dzisiejsze oszołomstwo musi dostać prawdziwy wpier*dol od obiektywnie silniejszego.

    Gdyż na razie polskie katonaziolstwo naiwnie i optymistycznie jest przekonane, iż to one będzie innym wpier*ol spuszczać.
    Właśnie tym wspomnianym przez profesora Litwinom, Ukraińcom, Czechom i Białorusinom. Zaś na Ruskich zakumplujemy sobie Amerykanów. Niemcy się nie liczą, nam nie zagrożą, bo zrobili się na własne życzenie słabi i płaczliwi, jak baby.

    Generalnie rośniemy na mocarstwo, wodzu prowadź na Kowno, filmowe komedie z Kobielą jak amen w pacierzu wrócą jako rzeczywistość.

    Kościołowi jest to w smak, bo niewierząca część kleru nie wierzy także w tragiczne skutki katonaziolstwa i tylko chce się nażreć i nachapać a wierząca część kleru wierzy w niebo, zbawienie przez męczeństwo i dla nich im więcej krwi, trupów i zgliszczy tym lepiej. Zupełnie jak szurnięci ewangelicy w USA popierają Izrael w nadziei na koniec świata i powtórne przyjście Jezusa na ziemię.

    Tutaj żadne argumenty nie pomogą. Tutaj czyjaś pięść musi fizycznie wybić katofaszyście zęby a czyjś granat musi mu rozszarpać flaki.

  61. Hiszpanie siedzieli w zabitym kącie Europy, niby z daleka od jej przeciągów, a jednak potrafili tak się skonfliktować aby sobie skoczyć do gardła. Dlaczego to samo ma się nie powtórzyć na drugim końcu Europy?

  62. wiesiek59
    10 listopada o godz. 17:38
    Chodziło mi o naszych chłopaków a nie imigrantów zza Morza Śródziemnego. Imigranci u nas to nieznacząca grupka.
    Co drugi to magister albo inżynier czy licencjat i za robotę fizyczną się nie weźmie choć wielu przedsiębiorców czarno widzi przyszłość swych firm – fachowcy kształceni w PRL-u odchodzą a brak następców. Doraźnie ratują się Ukraińcami ale ja długo się da?
    Jest to skutkiem durnej propagandy ostatnich lat, że najważniejszy zysk w postaci pieniądza i zawody z tym związane.
    Struktura kształcenia nie ma żadnego związku z realnymi potrzebami.
    Nie dociera do ich świadomości, że PIENIĘDZY NIE DA SIĘ JEŚĆ, NIE MOŻNA SIĘ W NIE PRZYODZIAĆ ANI PRZED DESZCZEM I MROZEM OCHRONIĆ.

  63. Czy wspierając import do Europy politycznego islamu [który nienawidzi liberalnej demokracji, wolności słowa, ateizmu, równouprawnienia płci, wolności sumienia, gejów, Żydów i wszystkiego co niemuzułmańskie] – czyli wojnę domową – jest się kulturalnym, sympatycznym, myślącym, życzliwym ludziom człowiekiem? A może [taka prawacka hipoteza], wzbierająca brunatna fala jest czymś spowodowana? Np. opanowującym domenę dyskursu publicznego postmodernizmem, który wraz ze swym najbliższym sojusznikiem neomarksizmem pierze młodym ludziom mózgi przerabiając ich na groteskowych SJW [”bojowników o sprawiedliwość społeczną”] w typie nieszczęsnej Grety? A co z radykalnym feminizmem, widzącym kwestie płci jako grę o sumie zerowej, w której chodzi o to, by dotychczasowi ”oprawcy” [biali mężczyźni hetero] zostali upodleni a najlepiej wyeliminowani fizycznie? O genderowych wesołkach, którzy twierdzą, że płeć nie ma związku z biologią [DNA, chromosomy X, Y – to jakieś bzdury są] tylko, że to performatywny konstrukt społeczno-kulturowy, nawet nie wspomnę. Może jakaś refleksja po stronie lewicowo-postępowej? Zanim spadkobiercy tego pana z grzywką i wąsikiem przejmą władzę i zniszczą liberalną demokrację?

  64. Panie Hartman, dlaczego Pan tak nienawidzisz „komuny”, przecież zrobiła z Ciebie człowieka, a Ty nienawidzisz i pogardzasz. No, dlaczego?

  65. @polska socjalistyczna
    11 listopada o godz. 18:07

    Rece opadaja 🙁

    Po pierwsze:
    czlowiekiem jest sie od urodzenia, z przyslugujacymi wszystkimi prawami czlowieka.

    Po drugie:
    czlowiekiem kulturalnym i madrym mozna zostac tylko przy wlasnym ciezkim wkladzie w to dzielo.

    A po trzecie:
    Socjalistyczne wychowywanie ma takie „epokalne” osiagniecia jak np. byly posel Piotrowicz 🙁

  66. @schfeyk

    „Czy wspierając import do Europy politycznego islamu … jest się kulturalnym, sympatycznym, myślącym, życzliwym ludziom człowiekiem?”

    Kultura nie ma nic do rzeczy. „Zyczliwym ludziom” – zalezy ktorym. Zyczliwosc dla dzikusa i jego żon koliduje z zyczliwoscia dla sąsiadów. Generalnie – znane z historii okreslenie „polieznyj idiot” pasuje jak ulal do obecnej sytuacji.

    „A może, wzbierająca brunatna fala jest czymś spowodowana?”

    A niech sobie wzbiera. Albo nie wzbiera. Albo cośtam. Jak się wypędziło wszystkich i każdego „pejsatego”, co na gaz, benzyne ani stodołę się nie załapał – to potem jest jajo. Nie ma komu dokopać. Cóż z tego, że cegieł wielka obfitość, jak nie ma komu szyb wybić? Cóż z tego, że benzyna bez kartek jak nie ma kogo do stodoły zapędzić?

    „postmodernizmem”

    Z waszej Wikipedii: „W ciągu następnych lat lista nazwisk pisarzy postmodernistów była nieustannie poszerzana. Do postmodernizmu włączono… prozę science-fiction i fantasy (Stanisław Lem, Ursula K. Le Guin, Philip K. Dick).”

    Chyba możecie urzędowo zakazać posiadania książek Lema, Dickai Le Guin? Może jakieś uroczyste, publiczne palenie wrażych książek? Chyba nie tak dawno w waszym Gdańsku odbyło sie publiczne palenie wrogich książek o Harrym Potterze?

    „A co z radykalnym feminizmem”

    Przyznaję że dostrzegam problem. Nie tak dawno Gniewni Biali Mężczyźni mogli sobie publicznie i zbiorowo gwałcić Żydówki w ramach pogromow – a potem na przykład urżnąć głowę i zagrać w nogę. A teraz jest jajo. Te dzisiejsze mają w łapie jak nie Tavor to Uzi. Nawet jak się do nich wybrać w gosci, to ciężko coś zadziałać bo by się pojawiło parę dziur w brzuchu. Z bólem i wstydem przyznaję, że dwa lata slużby wojskowej łapie sie chyba na superradykalny hiperfeminizm.

    „Może jakaś refleksja po stronie lewicowo-postępowej? ”

    Nie znam sie na refleksjach, ale wiem, ze kto ma Uzi w lapie a Merkawe w jednostce, ten olewa debilne pogróżki sikiem stromym.

    „Zanim spadkobiercy tego pana z grzywką i wąsikiem przejmą władzę”

    Patrz wyżej.

  67. @kaesjot

    „Jest to skutkiem durnej propagandy ostatnich lat, że najważniejszy zysk w postaci pieniądza i zawody z tym związane.”

    Logika cosik nawala. W zadnym systemie czy ustroju nikt do tej pory nie widzial ubogiego hydraulika. Nie potrzeba do tego wyzszej uczelni. Trzeba natomiast umiec odetkac zatkany kibel czy tez zainstalowac nowy. Podejrzewam ze @kaesjot, stworzony do wyzszych celow, nigdy by sie taka robota nie splamil.

    W zadnym systemie czy ustroju nikt do tej pory nie widzial ubogiego hydraulika. W kazdym systemie czy ustroju jest pod dostatkiem ubogich, pokrzywdzonych przez zly los i przez wredne sitwy absolwnetow wyzszch uczelni.

  68. Niezapominajka.
    10 listopada o godz. 23:05

    … całkiem słusznie ktoś na tym forum nazwał tego osobnika niezapominajkę mendą…
    a inny przyrównał nawet do „g” co jednak było lekką przesadą.

  69. @zza kałuży
    W 1989 Styropian wyzwolił Diabła z butelki. Michnik, Mazowiecki, Frasyniuk, Geremek, Glemp, Kuroń, Wałęsa, Lewandowski, Balcerowicz, Zoll, Bratkowski, Hall, Merkel, Stelmachowski, Stomma, Szczepański, Turowicz, Trzeciakowski, Wielowieyskim, Dembowski, Orszulik, Onyszkiewicz, Staniszewska, Szaniawski, Kaczyński, Król, Kozłowski, Strzembosz, Celiński, Samsonowicz, Siła-Nowicki, Bugaj, Bujak, Gil, Wujec, Ślisz, Kozłowski, Kuratowska, Grabska, Olszewski.

  70. @zza kaluzy

    „popierają Izrael”

    Najdziwniejsze, ze jak Stany Zjednoczone w ogole nie popieraly Izraela, tylko prowadzily polityke Izraelowi zdecydowanie nieprzyjazna – to te znienawidzone i pogardzane w tym twoim kraju „pejsate Moski” spuszczaly podczas kazdej kolejnej wojny totalny i zupelny wp..ol kazdemu, kto usilowal „pejsatych” „zepchnac do morza”. Dziwna sprawa – te znienawidzone w tym twoim kraju „pejsate moski” takie bojazliwe i tchorzliwe – a Walecznym Nastepcom Saladyna jakos to spychanie sie nie bardzo udawalo.

    Warto przy okazji przypomniec, ze podczas Wojny Szesciodniowej takze i Amerykanom przylano po paluchach. Oczywiscie nie z grubej rury, „przez pomylke” i takie tam – ale przekaz dotarl. A juz calkiem dotarl, jak w pazdzierniku 73-go „pejsate moski” powyciagaly z bunkrow bomby atomowe. Z rozmyslem, zeby z gory widzialy co trzeba i radzieckie i amerykanskie szpiegowskie sputniki.

    Oenerii gazowniczej zyczyc wypada kolorowych snow o dymiacych kominach.

    Bo na jawie juz oenery tego nie zobacza…

  71. ‚I jestem dziwnie przekonany, że gdyby Piłsudski żył, to kazałby tę całą ONR-owską gówniarzerię wyłapać i wybatożyć. Więc teraz, gdy ONR organizuje Marsz Niepodległości, to jakby pluło Piłsudskiemu w twarz. Nie tylko historia dzieliła Piłsudskiego i narodowców, ale i poglądy. Dla piłsudczyków obnoszenie się z krzyżami, różańcami, ryngrafami, było absolutnie obce i odpychające’. (RW)

  72. @Wiesiek59

    „Walki międzyetniczne i miedzyreligijne, toczą się o ZASOBY.”

    Zgadza sie, Ja jako resortowe dziecko i moje dzieci – resortowe wnuki – zamierzamy oczywiscie na ciebie napasc. I pozbawic ciebie twoich ZASOBOW.

    Jestes wszak dumnym posiadaczem trzydziestoletniego telewizora. Poza tym posiadasz kilka par skarpetek z samodzialu. Do tego dochodzi jeszcze komputer z epoki XP z monitorem CRT, znaczy z lampa kineskopowa.

    To sa bardzoe cenne ZASOBY. Oczywiscie latwo nie pojdzie, bedziesz bronic tych cennych ZASOBOW jak lew.

  73. zza kałuży
    11 listopada o godz. 2:57
    Chyba nie bardzo rozumiesz co się dzieje. Maszerują narodowcy pod bzdurnymi hasłami. Media publiczne z niewiadomych względów się zachwycają tym marszem, który promuje z roku na rok coraz silniejszego przeciwnika politycznego PiS na prawej stronie sceny politycznej, i którego organizatorzy są najwyraźniej pro rosyjscy, a anty amerykańscy. W sytuacji gdy narodowcy są nie do zaakceptowania przez UE ani przez USA i dla wszystkich jest jasne, że przemawia za tym zwykła głupota polityczna, zarówno obecna władza, jak i opozycja nie ma pomysłu na zorganizowanie swojego pochodu lub swoich własnych pochodów, które przyciągnąłby tych młodych ludzi, z których większość, jak sądzę chce być jedynie zamanifestować zadowolenie, że są Polakami, żyjącymi w wolnej Polsce. Tutaj nie chodzi o starcie zbrojne, a sytuację, że sankcje ekonomiczne USA czy UE mogłyby Polskę zredukować do wymiaru małego kutaska, dobrze odpowiadającego ideologii narodowców.

  74. @Wiesiek59

    „W Szwecji odnotowano prawie 200 zdarzeń z użyciem materiałów wybuchowych.”

    Twoje ziomy pchaja sie do Szwecji w takim tempie ze juz ich najechalo ponad sto tysiecy.

    Twoje mlode rodaczki (i nawet takie w wieku pobalzakowskim) – to dopiero sie pchaja! Sa takie firmy sprzatajace, ze caly personel polski – tylko szefowa innej nacji.

    Chyba musisz wszystkim bardziej skutecznie tlumaczyc, ze ta Szwecja taka zla i niedobra.

  75. @Niezapominajka 8 listop. 2019 g. 17:39 + 17:51
    Polska Chrystusem Narodów.
    Mówisz: bezdomni, ludzie ze śmietników, masowe zabijanie zwierząt,
    myśliwi i kapelani myśliwych, „szlachciura” B.Komorowski, kłusownicy, bite dzieci i kobiety, religijni niewolnicy odporni na myślenie, nienawiść do LGBT, do Żydów, do zwierząt, państwo wyznaniowe, PO – partia homofobów, seksistów, antysemitów, myśliwych, A.Michnik – pachołek i lobbysta Kościoła – współwinowajca dzisiejszego zła.
    Można jeszcze dodać: grabież ogromnego majątku Polski Ludowej, stworzenie faszystowskiego Instytutu Polskiej Nienawiści IPN, żołnierze przeklęci i leśni bandyci, nienawiść do komunistów, przygotowania do wojny z Rosją w imię interesów USA, przyjaźń z banderowską Ukrainą, finansowanie Radia Maryja.

  76. @głos zwykły 11 listopada o godz. 20:44
    Chyba nie bardzo rozumiesz co się dzieje. Maszerują narodowcy pod bzdurnymi hasłami. (…) z których większość, jak sądzę chce być jedynie zamanifestować zadowolenie, że są Polakami, żyjącymi w wolnej Polsce.

    Obyś miał rację, że nie rozumiem.

    Ale…

    Wtedy, gdy mieszkałem we Wrocku to po Grabiszyńskiej nie chodzili kibole z nożami.

    https://www.youtube.com/watch?v=FWqKYQEwflg

    Mnie się Grabiszyńska kojarzy z próbami składania kwiatów pod tablicą Solidarności przy zajezdni autobusowej (tej, gdzie kierowcą był W. Frasyniuk), co w stanie wojennym związane było z automatycznym zatrzymaniem przez pilnującą jej załogę milicyjnej „nyski”.
    Składałeś tam kwiaty? Zatrzymali cię?
    Z bitwami z ZOMO na skrzyżowaniu z Pereca, pl. PKWN, przy dworcu Świebodzkim, na pl. 1-go Maja i na ul. Legnickiej. Wydaje mi się, że wtedy w tych naparzankach chodziło o coś więcej.

    Nie mogę sobie wyobrazić dzisiejszego Wrocka z indywiduami takimi jak ksiądz Międlar. Wydawało mi się, że dobrze znając okolice prafii św. Anny w tzw. „moich czasach” taki ktoś byłby tam niemożliwy. A jednak.
    Manifestacje narodowców na wrocławskim rynku? Palenie kukły Żyda?
    Ciągle myślę, że „za moich czasów” pierwszej Solidarności nie do pomyślenia. No i co, wszystko to miało miejsce.

    „Moje czasy” znikły, zastąpiło je kibolstwo podniesione do rangi weszpolaka i pisowskiego patrioty. Kto wie, być może także ubrane w mudury WOTu przez Macierewicza.

  77. @lelek3333 11 listopada o godz. 20:35
    Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.
    Historia potęgi narodu żydowskiego to nie jest jakaś nudna, płaska linia bez wzlotów i upadków. To jest wykres z dziwną regularnością raz po raz wspinający się na szczyty aby zostać z nich – raczej krwawo – strąconym w dolinę. Nie ma żadnej pewności iż antysemityzm nie powróci w USA a nawet nie osiągnie tam zbrodniczego poziomu. Inwestujcie w Chiny i ogólnie w Azję, bo być może to będzie wasz kolejny rejon do odbudowy potęgi po kolejnej w waszej historii klęsce w kolejnym kraju, który wydawał się wam tak dokładnie podbity jak wydają się wam dzisiejsze USA.

    Gdzieś czytałem, że Żydzi to są ludzie „tacy sami jak wszyscy inni, tylko bardziej”. Podoba mi się to stwierdzenie, bo sam skłaniam się do opinii, że Polacy to tacy sami ludzie jak wszyscy inni tylko mniej.

    Być może wy Żydzi jesteście za bardzo „bardziej” dla waszego własnego dobra.

    Aha, i dla przypomnienia – aby być mocarstwem atomowym trzeba DWÓCH rzeczy; trzeba posiadać zarówno zdolność WYMIERZENIA nuklearnego uderzenia (i to Izreal posiada) ale także trzeba mieć zdolność PRZYJĘCIA odwetowego uderzenia. Tylko kilka krajów na Ziemi jest wystarczająco ogromnych aby mogło spełnić to drugie kryterium.

    Izrael z pewnością do nich nie należy a liczenie na to, że będzie pierwszym w historii przypadkiem wojownika = posiadacza doskonałej, nienaruszalnej tarczy jest, hm, IMHO naiwnością.

    Należy go podziwiać za to, do czego doszedł potęgą umysłów i pracowitoscią swoich mieszkańców ale zbytnia pyszałkowatość kroczy przed upadkiem. Biali w RPA też w końcu musieli oddać władzę.

  78. Gdyby uczestnicy stutysięcznego marszu Niepodległości mieli wewnętrzne przekonanie, że rządy III i IV RP reprezentują polską rację stanu i składają się z osobników posiadających wiedzę i moralność gwarantującą sprawne wykonanie powierzonych im obowiązków, to by im wystarczyły oficjalne obchody tego święta Niepodległości.
    Widocznie nie wierzą już żadnej kolejnej ekipie samozwańców, przypisujących sobie zasługi „wyzwolenia” Polski z komunistycznej dyktatury. Uczestnictwo w marszu stwarza możliwość wyrażenia osobistego sprzeciwu wobec braku reakcji obecnego rządu na absurdalność żądań jakie postawiono polskiemu rządowi w ustawie nr 447 uchwalonej przez najbliższego i jedynego sojusznika, jakim w opinii PiS są Stany Zjednoczone. Ten stutysięczny marsz sprowokowali lobbyści sterujący amerykańskimi senatorami i sam prezydent Trump podpisujący tę ustawę. Jeżeli o to chodziło tym politykom, którzy stworzyli te ustawę, to rozmiarami tego protestu osiągnęli zamierzony cel.
    Jeżeli nie przewidzieli tego protestu i teraz tego żałują, to znaczy , że nie nadają się do prowadzenia polityki wielkiego mocarstwa jakim nadal pozostają Stany Zjednoczone.
    Ta ustawa nr 447 stworzy nowe zastępy narodowców w Polsce. Czy o to chodzi politykom globalnego mocarstwa?

  79. woytek
    12 listopada o godz. 5:24
    USA jest potężniejsza od Rosji, skoro pokonały ZSRR i może zrobić nam większą krzywdę niż Rosja i z tym trzeba się liczyć. W żaden sposób ruch narodowy nie jest w stanie odpowiedzieć na elementarne zagrożenia dla bytu państwowego. Ustawa nr 447 jest wyrazem frustracji, że kolejne rządy Polski w żaden sposób nie pomyślały o byłych właścicielach. Z drugiej strony restitutio in integrum, czyli oddanie tego co zabrano w takim stanie w jakim to było jest niemożliwe. Po trzecie wreszcie TO Z KAŻDEGO PUNKTU WIDZENIA NIE JEST PROSTA SPRAWA. Na przykład dlaczego podatnicy i Polacy mają coś oddawać, skoro niczego nie dostali tytułem zadośćuczynienia za krzywdy i rekompensaty za szkody.

  80. lelek3333
    11 listopada o godz. 20:18
    „Podejrzewam ze @kaesjot, stworzony do wyzszych celow, nigdy by sie taka robota nie splamil.”
    Bardzo, ale to bardzo się mylisz.
    Po ukończeniu politechniki pracowałem w zakładach produkcyjnych na stanowiskach kierowniczych związanych z organizacją i przygotowaniem produkcji w firmach takich jak KGHM, HCP i inne.
    Prywatnie – gdyby każdy w swym domu robił to, co ja robiłem to polskie rzemiosło padłoby z braku klientów. W młodości, w wakacje dorabiałem sobie pracując u starych, kształconych jeszcze przed wojną majstrów murarzy i cieśli. We własnym, nowo budowanym domku robiłem samodzielnie wszystkie instalacje – elektryczne, wod-kan, CO i CWU łącznie z samodzielnym uruchomieniem pieca i większość prac wykończeniowych.
    Wychodziłem z założenia, że skoro chłopaki po zawodówkach to robią to ja, inżynier też to potrafię.
    Tak więc sporo mojej wiedzy wypływa z moich osobistych doświadczeń a to pozwala mi także ocenić poglądy innych – czy opierają się na faktach i rzetelnych źródłach czy są tylko bezmyślnym powtarzaniem „propagandowych pierdół”.
    Tak więc Szanowny Lelku – „pozory mylą” – jak to powiedział jeż, schodząc ze szczotki ryżowej.

  81. W texcie p Hartmana brakuje jedynie uczciwej wzmianki, że Narodowo Socjalistyczna Niemiecka Partia Robotników, była partią lewicową. Naziści defilowali dumnie pod czerwonymi flagami, tyle, że miast gwiazdki, czcili czarny wiatraczek. Wszelkie zaklęcia lewicy czerwonej, mające odróżnić ją ideologicznie od lewicy brunatnej, to tylko sztafaż. Ludzie świadomi nigdy nie zapomną o lewicowym rodowodzie ruchów faszystowskich.

  82. zza kałuży
    12 listopada o godz. 2:51
    Myślę, że wtedy ( na początku lat 80-tych ) problem antysemityzmu nie był praktycznie podnoszony. Izrael był wtedy bardziej „polski” – dominowali w nim „spolszczeni” Żydzi pamiętający czasy holocaustu i wiedzący jak to rzeczywiście było. Jak to znacząca część Żydów ( członkowie Judenratów i policji żydowskiej w gettach ) współpracowała w tym zakresie z Niemcami. Teraz w Izraelu dominują Żydzi rosyjscy i tzw. „litwacy” – Żydzi , których Rosja przesiedliła po 1882 roku ( zamachu na cara Aleksandra II ) ze swych terenów na tereny Polski pod jej zaborem. Nienawidzili oni Polaków, gdyż odzyskanie niepodległości i konflikt z Rosją Radziecką odcięło im możliwości ekspansji na Wschód.
    To oni właśnie odpowiedzialność swoje winy z czasów holocaustu chcą zrzucić odpowiedzialność na nas – Polaków i żądają rekompensaty od nas, wnuków i prawnuków tych, którzy byli tego świadkami i ( co w większości przypadków bardzo wątpliwe) współsprawcami.
    To właśnie a nie „mleko naszych matek” jest przyczyną wzrostu antysemityzmu wśród nas !

  83. @bobas
    Jeśli propagować przyzwoitość, to należałoby zacząć od tego bloga.
    Chamstwo takich osobników jak LOP-coś tam,którzy swoja porażającą
    ignorancję usiłują zakryć tupetem należy zbanować, bo tu nie daje się już
    normalnie rozmawiać.

  84. @niezapominajka
    Czasem cię ponosi, zanadto jesteś przywiązana do własnych przekonań, nie oznacza to jednak, że nie masz racji. Przynajmniej częściowo, bo jednak nie do końca. Zbyt upraszczasz kwestie nie tak znowu oczywiste.
    Szkoda, że na tym blogu nie da się rozwinąć szerszej dyskusji, co siłą rzeczy zmusza do uproszczeń.Pozdr.

  85. Lop – jesteś koszmarnym nieukiem i na domiar zupełnie nieświadomym jak bardzo się kompromitujesz przy oczytanych blogowiczach. Ale gdyby głupiec wiedział, że jest głupcem, to by nim nie był.

  86. lelek 3333….
    Zastanawiałem się skąd znam to chore bredzenie o „pejsatych” a ty przecież jesteś ten świr @Pitekantrop, który podawał się na EP za żydowskiego uchodźcę . Widzę, że przeklejasz swoje stare brednie z EP sprzed kilku lat za co cię wreszcie wyproszono z bloga i tu znalazłeś przytulisko.

  87. Do „zza kałuży”
    12 listopada o godz. 3:09 napisałeś:
    „Nie ma żadnej pewności iż antysemityzm nie powróci w USA a nawet nie osiągnie tam zbrodniczego poziomu.”

    Ale z Ciebie żartowniś.
    Czyżbyś nie wiedział o tym, że w USA i w Kanadzie żyje setki tysięcy antysemickiego katolickiego polactwa plus antysemickie islamstwo i mnóstwo innych wyznawców religii szerzących antysemityzm?
    Oni wszyscy z pokolenia na pokolenie przekazują nienawiść do Zydów.
    Całe szczęście, że w Ameryce mieszka wystarczająca ilość Zydów, którzy dbają o to żeby zbrodniczy antysemityzm im nie zagrażał.

  88. @zza kaluzy

    „Nie ma żadnej pewności iż antysemityzm nie powróci w USA a nawet nie osiągnie tam zbrodniczego poziomu.”

    Nie ma zadnej pewnosci, iz antypolonizm nie powroci w Europie a nawet nie osiagnie tam zbrodniczego poziomu. Jak taki czy inny kraj pare razy juz z mapy znikal – to nie ma zadnej gwarancji, ze nie zniknie ponownie. Tyle, ze tym razem bedzie totalne jajo – nie bedzie nagrody pocieszenia, „mienia” do przejmowania, dziewczat do gwalcenia i Obcych Rasowo do mordowania.

    „kolejnej w waszej historii klęsce w kolejnym kraju, który wydawał się wam tak dokładnie podbity jak wydają się wam dzisiejsze USA.”

    Hitlerowska propaganda, ze szczegolnym uwzglednieniem tygodnika „Der Sturmer” postrzegala Ameryke jako podbita przez „zydowska plutokracje”. Warto tutaj przypomniec, ze alianci nie wdawali sie w dlugie polemiki z tworca „Der Sturmera”, Juliusem Streicherem. Jako argumentem posluzyli sie solidnym, konopnym sznurem. Smierdziela po prostu zlapali za ..sko i powiesili. Ktory to fakt powinien dawac do myslenia dzisiejszym Pieknym Umyslom.

    „Polacy to tacy sami ludzie jak wszyscy inni tylko mniej”

    Chyba sie nie zgodze, przynajmniej jesli chodzi o te piekniejsza polowe. Po kilku zwiazkach moge uczciwie zaswiadczyc, ze jak wszystkie – tylko bardziej. Zwlaszcza miejscami!

    A wracajac do poprzedniech przemyslen (tych o „podbitej” Ameryce) – warto przypomniec, ze kontrargumenty mial Streicher raczej slabiutkie. Tyle jego, ze pare razy nogami fiknal.

    „Aha, i dla przypomnienia – aby być mocarstwem atomowym trzeba DWÓCH rzeczy;”

    Chyba sie nie zgodze. Nawet najbardziej uturbaniony mulla, nawet najbardziej _judeosceptyczny_ Hans czy Helmuth, nawet najbardziej postepowy imam i jego cztery malzonki – nie maja ochoty na to, zeby zmienic stan skupienia. I dlatego wszystko konczy sie na darciu ryja. Co innego bowiem drzec ryja – a calkiem co innego w tego ryja zarobic.

    „ale także trzeba mieć zdolność PRZYJĘCIA odwetowego uderzenia”

    Obawiam sie, ze jak solidna, wodorowa glowica przyserdoli w taka czy inna wielka aglomeracje polozona na terytorium nawet bardzo wielkiego kraju, to jej mieszkancy zmienia stan skupienia, zeby nnie wiem jakie mieli zdolnosci PRZYJECIA. I dlatego wszystko konczy sie na darciu ryja, patrz wyzej.

    „Należy go podziwiać za to, do czego doszedł … pracowitoscią swoich mieszkańców”

    Ze jak? Przeciez a to z bojowki wyrzuca. Pracowitoscia? Przeciez cale pokolenia uczono, ze „zyd woli najgorszy interes od najlepszej roboty”, ze „zydzi” (zawsze z malej litery pisani” „nie umieja uprawiac roli” bo „ziemia sie nie da oszukac”. I teraz nagle slowa o _pracowitosci_? Przeciez podobno pracuje wylacznie gnebiona i krzywdzona ludnosc palestynska, a Zydowscy Zbrodniarze zapedzaja do niewolniczej pracy batogami ze skory krokodyla?

    „potęgą umysłów”

    ??? Przeciez Wszyscy Wiedza, ze te pejsate moski to _uny guupie som_. _Umia_ tylko _robic geszeft_. I dlatego _maja piniondze_. Az dziwne, ze te _guupie_ „pejsate moski” do klubu kosmicznego dolaczyly juz trzydziesci lat temu. Jeszcze dziwniejsze, ze pol swiata kupuje na Zydach rakiety „Spike”, antyrakiety, drony rozpoznawcze i bojowe, procesory, oprogramowanie i unikatowe leki.

    „Biali w RPA też w końcu musieli oddać władzę.”

    Alez kazdy rozumie, ze Zydzi powypedzani z tego twojego kraju przy darciu ryja „Zydzi wynocha do Izraela!”, „Syjonisci do Dajana!”, „Polska dla Polakow!” – nie maja prawa zyc i oddychac w tym wlasnie Izraelu, do ktorego ich nie tak dawno Polacy wypedzali. Dzieciak mi juz z kibucu meldowal, ze rozumieja, ze przyzwoitosc nakazuje, zeby isc do komina. Trwa dyskusja – gesiego czy czworkami.

    A tak bardziej serio to nie ma nic bardziej smiesznego niz nienawisc wariacka, ludobojcza, mordercza – ale zupelnie bezzebna.

  89. @woytek

    „Ten stutysięczny marsz sprowokowali lobbyści sterujący amerykańskimi senatorami ”

    No widzisz jak ty masz przej.. przefajdane, powiedzmy? Te lobbysty takie zle i niedobre – a zadnego raczej sie nie da zapedzic do jakiejs oblanej benzyna stodoly. Coz z tego, ze stodol dostatek, ze benzyna bez kartek – jak te wredne lobbysty tak jakby poza zasiegiem? A w Stanach Zjednoczonych to z kolei „wydarzenia” raczej trudno zorganizowac. Z odpowiednimi zabawkami to nawet do samolotu nie wpuszcza.

    „Ta ustawa nr 447 stworzy nowe zastępy narodowców w Polsce. Czy o to chodzi politykom globalnego mocarstwa?”

    Zabrzmialo groznie. Zanosi sie na to, ze lekkomyslna Ameryka utraci w koncu poparcie Mocarstwa, ktore Wstalo z Kolan. Jak sobie ta Ameryka poradzi bez tak cennego poparcia – w ogole nie wiem. Czarno to widze.

  90. @zza kaluzy

    „Manifestacje narodowców na wrocławskim rynku? Palenie kukły Żyda?
    Ciągle myślę, że „za moich czasów” pierwszej Solidarności nie do pomyślenia. ”

    Pewnie ze nie do pomyslenia. Darcie ryja n/t „zydowskich zbrodniarzy z UB” i/lub „syjonistycznych zbrodniarzy” co to „morduja palestynskie dzieci” rozpoczelo sie w pare lat po Okraglym Stole, nabralo sil po przyjeciu tego twojego kraju do NATO i rozbrzmialo na sto trzydziesci debi.. sorki, _decybeli_ dopiero po przyjeciu tego twojego kraju do Unii Europejskiej.

    Byloby frowno, znaczy w plasterkach, gdyby pierdy o „zydowskich sprawcach”, napisy „zydzi do gazu”, „dowcipy” o „wartosci opalowej” „zydkow” i uczone wypowiedzi o tym, ze „zydzi sami sobie winni” pojawily sie ZANIM ten twoj kraj zostal przyjety do NATO i do EU. Jakby bandere wciagnieto na maszt zbyt wczesnie, to by sie spece od zagadnien rasowych mogli ubiegac co najwyzej o sojusz z Iranem i Hamastanem.

    Ten myk to sie rzeczywiscie udal – ale pociecha z tego marna. I tak poprzestano na spaleniu kukly, no bo skad wziac prawdziwy obiekt?

  91. @zza kaluzy

    Ahoooj, zza kaluzy!

    Cos sie twoi kudlaci kolesie slabo staraja. Dwiescie rakiet – i jajco.

    „Owszem! Tak! Szkody sa… Zabiliście świnię w rynku, którą złam granatu w żywot ugodził. Strzelajcie jeszcze tydzień, a może zabijecie drugą.”

  92. epis12
    12 listopada o godz. 11:25
    matrioszka
    12 listopada o godz. 13:52
    Mmm29
    12 listopada o godz. 14:03
    Niezapominajka.

    Towarzycho Wzajemnej Odoracji… czyli jedno wielkie „g”…

  93. @lelek3333
    12 listopada o godz. 20:18

    „Owszem! Tak! Szkody sa… Zabiliście świnię w rynku, którą złam granatu w żywot ugodził. Strzelajcie jeszcze tydzień, a może zabijecie drugą.”

    Czy ty uwazasz, ze dzichadysci potrafia czytac po polsku??? Kim ty jestes trolu maly?

  94. zza kałuży
    12 listopada o godz. 2:51
    Pamietam tamten Wroclaw rownie dobrze jak ty. To moje rodzinne miasto.Zdaje sie, ze i prof. Hartmana. Rzeczywiscie, to nie do pomyslenia. Ale coz ty porownujesz? Zwykle kibolstwo i osilkow nabuzowanych testosteronem z „tamta” mlodzieza? Dzis mozemy sobie pospiewac co najwyzej -„gdzie sa chlopcy z tamtych lat”. Kibolstwo korzysta z wolnosci nie majac pojecia jaka byla jej cena.

  95. http://www.krzysztofpieczynski.com.pl/

    czwartek, 31 października 2019
    Oto ruiny Prawdy

    Każdy, kto będzie niszczył Święty Las zostanie zabrany przez Matkę Ziemię. Wspólnicy również zostaną wyciągnięci z ciał. Bogini Ziemia może użyć grawitacji by wyciągnąć siłę życiową z ciała. Jest inteligentna na swój sposób. Trzęsienia ziemi, tsunami, powodzie, wybuchy wulkanów to język, którego używa by wyrazić swój ból. Za brak wrażliwości zapłacimy najwyższą cenę, najwyższą!!!
    W Polsce wszystkie sprawy zamiata się pod dywan. Stąd nienawiść katolików do ludzi, którzy mówią głośno o problemie. Po co społeczeństwu edukacja seksualna, skoro w każdej sprawie można dogadać się z księdzem albo udawać, że nic się nie stało.
    Dopóki będziemy chrzcić dzieci i uczyć religii w szkole będzie pokutował system zamiatania wszystkiego pod dywan. Pedofilia i kazirodztwo to tylko mały fragment skutków katolickiego wychowania.
    Bandyci czyli ci lepsi kopią, plują, masakrują i powtarzają slogany pełne nienawiści, które usłyszeli w TVP. Pis i kk skłócili naród. Nie przypuszczali, że przez swoje chamstwo i wulgarność, pokażą milionom Polaków, że nic ich nie łączy z pierwszym sortem. Mówimy jednym językiem, ale nie odczuwamy żadnych innych koligacji z kato-faszystami. Nie jesteśmy jednym narodem. To mi uświadomił pis i kk.
    Pora zacząć o tym wyraźnie mówić. NIE JESTEŚMY JEDNYM NARODEM.
    W pisowskiej Polsce można kłamać i manipulować. Wam to nie sprawia różnicy.
    Religijni bigoci przywykliście do manipulacji. Nie widzicie kłamstw kato-faszystowskiej sitwy, bo to wasi bracia i siostry, to wasza tradycja i wiara. Teraz wreszcie macie urozmaicenie, religia pis i religia kk. Dlatego nie jesteśmy jednym narodem.
    Wyznawcy pis i kk – NIE JESTEŚMY JEDNYM NARODEM!!!
    W Wielkiej Brytanii mają angielski, choć ma on różne akcenty i dialekty: szkocki, walijski, irlandzki… Jeden język, to nie zawsze jeden naród i to będzie coraz bardziej widoczne. Dzięki jawnemu chamstwu, zwyrodnieniu kościoła, barbarzyństwu pis-u i jego kato elektoratu coraz wyraźniej widzimy, że dzieli nas tak dużo, że jeden język, to za mało by mieć wspólnotę. Dzielimy wspólną przestrzeń niczym małżeństwo przed rozwodem, ale NIE JESTEŚMY JEDNYM NARODEM.
    W mojej Polsce kościoły mogą istnieć, ale bez żadnych przywilejów, wpływów i dotacji z kasy podatnika. Bez obecności w przedszkolach, szkołach, uniwersytetach, wojsku i szpitalach. Bez obecności w mediach publicznych. Bez krzyży w przestrzeni publicznej i bez praw kościelnych, które pozwalają na krycie wszelkich patologii. Ksiądz i biskup podlegają takiemu samemu prawu jak każdy obywatel. Nie ma powiązań z Watykanem ani hierarchów z chorym ego. Stanowi 5 % tego, czym jest teraz i jest bliski idei zakonu żebraczego. Tylko wtedy zbrodnicza mafia kk odzyska rozum i szacunek do ludzi.
    Jeśli pis, katofaszyści i paroby Głódzia, Jędraszewskiego oraz innych watykańskich chamów nazywają siebie patriotami, to ja nie jestem patriotą. Jeśli uważają się za Chrześcijan, to nie jestem Chrześcijaninem. Jeśli uważają się za prawdziwych Polaków, to nie chcę być prawdziwym Polakiem i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Nie chcę z nimi dzielić tożsamości. Chcę żyć w innym, osobnym kraju, gdyż NIE JESTEŚMY JEDNYM NARODEM.
    Żądają byśmy ich przepraszali za to, kim są. Ich uczucia są nieustannie obrażane, gdy mówmy o nich prawdę. Oficjalnie są cacy, tak jak kk. Faktycznie to antysemici, faszyści, ksenofobi, mizogini i homofobi. Nie mogę ich nazwać krajanami. Ani z nimi ani z pisowskimi kato-faszystami nic mnie nie łączy. Nie jesteśmy jednym narodem. Chcę żyć pośród ludzi, z którymi łączy mnie wizja rozwoju i kreatywności.
    CHCĘ OSOBNEGO KRAJU DLA LUDZI, KTÓRZY MAJĄ DOSYĆ KATO DYKTATURY

css.php